background image

Jay Friedman articles,  

Paul Weschke- Part One, by Per Gade, Jul 7, 2010 

tłum. Łukasz Michalski 

 

 

51. Paul Weschke 

- część pierwsza.    Napisał  Per Gade 

 

Wstęp: 
Paul Weschke (31.01.1867 - 19.03.1940) był najwspanialszym wirtuozem puzonu 

swojej  ery.  Sławę  zyskał  ze  względu  na  fantastyczną  technikę  i  osiąganą  na 
instrumencie  skalę;  jako  puzonista  grający  solo  z  fortepianem,  organami,  czy 
występujący z niemieckimi orkiestrami.  

Omawiając jego puzonowy repertuar musimy pamiętać, że ówcześnie nie znano 

jeszcze wszystkich tych dawnych i znakomitych oryginalnych kompozycji na puzon 
solo,  począwszy  od  Mozarta,  Wagenseila,  Liszta,  Speera  i  innych.    Utwory  te 
pozostawały  jeszcze  nieodkryte  i  spoczywały  w  zbiorach  manuskryptów 
i bibliotekach  rozsianych  po  Europie.  Dlatego  znakomici  puzoniści-soliści,  tacy,  jak 
Paul Weschke i inni w jego czasach, musieli sami napisać sobie muzykę, lub skłonić 
współczesnych im kompozytorów, by zechcieli coś dla nich skomponować.  

To wszystko działo się na długo przedtem, zanim niejaki Hitler zepsuł Niemcom 

reputację  na  oczach  całego  świata.  Później,  po  Paulu  Weschke,  byli  jeszcze  inni 
znakomici  puzoniści,  zaś  dwóch  żyło  jeszcze  przed  nim.  Kiedyś  napiszę  o  tych 
wspaniałych artystach w innym artykule.  

 
Puzonowe początki 
Paul  Weschke  zaczynał,  jako  uczeń  swego  ojca,  miejskiego  muzykanta 

("Stadtpfeiffer"), kontynuującego starą niemiecką tradycję. Mając zaledwie 18 lat, Paul 
Weschke rozpoczął (po przesłuchaniu) 1 października 1885 swą pierwszą zawodową 
pracę,  jako  muzyk  wojskowy.  Następnie,  w  roku  1891,  przeniesiono  go  do 
Oldenburga.  Wiadomo  też,  że  do  października  roku  1895  pracował,  jako  pierwszy 
puzonista,  w  teatrze  w  Schwerinie  (Hoftheater  Schwerin).  Później  zwyciężył  w 
konkursowym  przesłuchaniu  na  puzonistę  orkiestry  berlińskiego  Teatru 
Królewskiego  (Königliches  Hoftheater).  Orkiestra  ta  później  przyjęła  nazwę 
Staatskapelle  Berlin.  Od  kwietnia  roku  1929  Paul  Weschke  stał  się  pierwszym 
puzonistą tego zespołu. 

 
Solista w Staatskapelle Berlin 
Początki tego znakomitego zespołu sięgają roku 1570, kiedy to elektor Joachim II 

Brandenburski ufundował Elektorską Kapelę Dworską („Kurfürstliche Hofkapelle“). 
To  jedna  z  najstarszych  orkiestr  na  świecie  (choć  jej  członkowie  się  zmieniali…). 
W roku  1701  przemianowana  ją  na  Kapelę  Królewską  (Königliche  Kapelle),  później 
była orkiestrą Królewskiej Opery Fryderyka Wielkiego (1742). W roku 1882 przybyła 
jej konkurencja, gdyż powstała Filharmonia Berlińska. W czasach Paula Weschke jego 
zespół nazywał się Staatskapelle Berlin i był orkiestrą Państwowej Opery w Berlinie. 

background image

Jay Friedman articles,  

Paul Weschke- Part One, by Per Gade, Jul 7, 2010 

tłum. Łukasz Michalski 

 

Od  II  Wojny  Światowej  jest  to  orkiestra  opery  berlińskiej  („Staatsoper  Berlin"  lub 
„Deutsche Staatsoper) z siedzibą przy Unter den Linden w Berlinie. 

Paul Weschke był solistą tego zespołu od roku1895 do 1929. Przez kilka lat grał 

pod dyrekcją sławnego niemieckiego dyrygenta Karla Mucka, który później rozwijał 
swą karierę w USA. W późniejszych latach angażowano Paula Weschke do orkiestry 
Festiwalu Wagnerowskiego w Bayreuth, gdzie przez kilka sezonów grał, jako solista, 
na zaproszenie Karla Mucka. 

W orkiestrze symfonicznej „Staatskapelle Berlin” Paul Weschke grał głównie na 

swym  puzonie  B,  bez  kwartwentyla.  Używał  też  puzonu  C  i  puzonu  altowego  Es. 
Wszystkie instrumenty pochodziły z warsztatu Edwarda Kruspe. 

 
Tytuł Królewskiego Wirtuoza Kameralisty (Königlicher Kammervirtuose) 
Taki  tytuł  Paul  Weschke  otrzymał  w  roku  1913.  W  tamtych  latach  określenie 

królewski

 miało spore znaczenie zawodowe, towarzyskie i finansowe. Było rządowym 

poświadczeniem niezwykle wysokich kwalifikacji artystycznych. 
 

Profesor w Państwowej Akademickiej Wyższej Szkole Muzycznej w Berlinie 

Paul  Weschke  pracował  w  Berlinie  także  jako  nauczyciel  puzonu.  Początkowo  był 
zatrudniony  tylko  właśnie  jako  nauczyciel,  ale  w  roku  1917  otrzymał  tytuł  i  pensję 
profesora.  Był  pierwszym  niemieckim  puzonistą,  który  osiągnął  tę  pozycje  i  tytuł. 
W berlińskiej  Hochschule  für  Musik  dawał  lekcje  puzonu  przez  31  lat,  od  1903  do 
1934  roku.  Przeszedł  na  emeryturę  mając  lat  67,  czyli  ówczesny  wiek  emerytalny. 
Dziś obserwujemy tendencję przywrócenia takiego wieku emerytalnego. 

 
Paul Weschke był niezwykle poważnym i wymagającym nauczycielem puzonu. 

Swoje  lekcje  rozpoczynał  niezawodnie  i  punktualnie  o  ósmej  każdego  ranka.  Od 
studentów  też  wymagał,  aby  przychodzili  dokładnie  o  czasie.  Był  to  integralny 
element  kształcenia  dobrego  muzyka,  „równie  punktualnego  w  życiu,  jak  i  w 
muzyce”. Jego uczniowie stali się najlepszymi puzonistami w Niemczech. Można ich 
było  spotkać  w  najlepszych  orkiestrach,  kilku  zostało  znakomitymi  nauczycielami 
puzonu. 
 

Paul Weschke, jako solista 
Był  wziętym  puzonistą-solistą.  Dedykowano  mu  wiele kompozycji  (np. Koncert 

na  puzon  i  orkiestrę

 Eugena Reichy (1876- 1946), napisany w roku 1902). Wykonywał 

też  wiele  innych  utworów,  choćby  sławne  Concertino  Ferdynanda  Davida, 
z fortepianem  i  z  orkiestrą  symfoniczną.  Jego  numerem  popisowym  był  „Karnawał 
Wenecki”  we  własnej  aranżacji  (w  której  każda  kolejna  wariacja  jest  coraz 
trudniejsza), utwór bardzo popularny wśród słuchaczy. Mam rękopis autorski głosu 
solowego i kilku głosów orkiestry tej kompozycji. Dostałem te nuty od Kurta Putzke, 
ucznia Paula Weschke. 

background image

Jay Friedman articles,  

Paul Weschke- Part One, by Per Gade, Jul 7, 2010 

tłum. Łukasz Michalski 

 

 
Niestety,  zwlekano  z  dokonaniem  gramofonowego  nagrania  jego  solowego 

wykonania  Karnawału  Weneckiego  i  w  końcu  nigdy  go  nie  nagrano,  być  może  z 
powodu  wojen  światowych  w  Europie.  Dysponujemy  tylko  opiniami  byłych 
uczniów,  innych  puzonistów  i  słuchaczy  o  nim  jako  człowieku,  jego  puzonie 
i sposobach  nauczania  gry  i muzyki.  Choć  są  jeszcze  spisane  przez  Paula  Weschke 
wspomnienia,  napisane  przez  niego  etiudy  i  książki,  oraz  kilka  ręcznie  pisanych 
kameralnych  utworów  na  puzony;  są  tam  tria,  kwartety  i  kwintety  (mam  w  swej 
kolekcji kilka oryginałów). 
 

Jego technika puzonowa. 
Paul  Weschke  dysponował  pełnym  brzmieniem  puzonu  począwszy  od 

pedałowego E do pedałowego B, aż do b

2

, a nawet wyżej (b

2

  w kluczu wiolinowym 

zapisane  jest  nad  pierwszą  dodaną  górną  linią,  w  tenorowym  nad  piątą  dodaną 
górną). 

Wykonywał  też  „brakujące”  dźwięki  w  dolnym  rejestrze,  pomiędzy  niskim  E 

w siódmej pozycji a pedałowym B (od Es w dół do H) i to bez kwartwentyla, stosując 
coś,  co  nazywał  „specjalnym  zadęciem”.  Był  to  zwykły  układ  zadęcia,  ale  ze 
specjalnym  ułożeniem  języka  wewnątrz  ust,  dołączonym  otwartym  gardłem  i 
odpowiednim  otwarciem  między  zębami.  Potrafił  zagrać  te  dźwięki  w  każdym 
tempie, od wolnego do szybkiego. Potwierdzają to wszystko świadectwa jego byłych 
uczniów i ludzi, którzy słyszeli go grającego. 

Ponieważ  Paul  Weschke  był  świadom  tego,  że  wbudowany  kwartwentyl  może 

zaburzyć  przepływ  powietrza  wewnątrz  instrumentu,  powodując  „turbulencje” 
oraz „gorszą  jakość  gry  na  puzonie  i  nietrafione  dźwięki”,  sam  używał  puzonu  z 
odłączalnym kwartwentylem, ale wolał otwarty instrument bez kwartwentyla. 

Potrafił także grać „multifony” (wielodźwięki), wykonując jednocześnie dwa lub 

trzy  dźwięki.  Duński  puzonista,  Anton  Hansen,  nauczył  się  tej  sztuki  od  niego  w 
roku 1911. 

 
Własny model puzonu Paula Weschke 
Paul  Weschke  miał  specjalny  puzon,  wykonany  przez  słynną  niemiecką 

wytwórnię  instrumentów  dętych  blaszanych  Edwarda  Kruspe.  Według  mej  wiedzy 
zrobiono dla niego, w różnych latach, co najmniej dwa modele. 

Pierwszego (z małym otworem wewnętrznym) używał w młodości.  
Oto najważniejsze parametry instrumentu: 
Puzon Kruspe model 21 
Puzon tenorowy. Model „Professor Weschke". 
Kwartwentyl odłączalny 
Menzura wewnętrzna (pojedyncza): 12 mm (0, 472’’ cala) 
Średnica dźwięcznika: 225 mm (8.86” cala, = prawie 8 i 7/8 cala)   

background image

Jay Friedman articles,  

Paul Weschke- Part One, by Per Gade, Jul 7, 2010 

tłum. Łukasz Michalski 

 

 
WNIOSEK: Podobna menzura występuje w puzonie King, model 2B (2102G), o 

wewnętrznej  średnicy  0,  481”,  lecz  dźwięcznik  instrumentu  Paula  Weschke  był 
znacznie większy niż w Kingu 2B, dając większy dźwięk i lepszą, zaokrągloną jakość 
brzmienia, sprawiając wrażenie instrumentu o większej menzurze.  

Warto  zauważyć  przy  okazji,  że  King  2B  był,  aż  do  późnych  lat 

siedemdziesiątych,  ulubionym  modelem  wielu  jazzmanów  i  muzyków  orkiestr 
tanecznych (Tommy Dorsey, Kay Winding i J. J. Johnson). 
 

Późniejszy model puzonu był następcą poprzednika, z nieco większą i podwójną 

menzurą. 

Paul  Weschke  pewnie  miał  swoje  zawodowe  tajemnice.  O  ile  mi  wiadomo,  nie 

chwalił się zmianą puzonu na większy. Wiecie, jacy są studenci i inni puzoniści, mało 
profesjonalnie  plotkujący  w  wszystkich  zakątkach  świata.  Nawet  Denis  Wick  nigdy 
nie  grał  na  reklamowanym  przez  siebie  ustniku  4AL;  grał  na  nieco  mniejszym 
(o średnicy  podobnej  do  5AL,  ale  z  wybitym  na  ustniku  oznaczeniem  4AL…,  i  to 
przez całą swoją karierę…) 

W każdym razie, podaję wymiary następnego modelu puzonu: 
 
Puzon Kruspe Model 22 
Puzon tenorowy. Model „Virtuoso” 
Kwartwentyl odłączalny 
Menzura wewnętrzna podwójna: górna rura suwaka 12, 7mm (0.500”=1/2 cala), 

        dolna rura suwaka 13, 4mm (0,528”) 

Średnica dźwięcznika: 230mm (9” cali) 
 
WNIOSEK:  Jak  widać,  wymiary  tego  podwójnie  menzurowanego  instrumentu 

rozpoczynają  się  w  przypadku  górnej  rury  suwaka  w  okolicach  modelu  Conn  6H 
(model Victor), mającego średnicę wewnętrzną 0.500” (nieco mniej niż King 2B), zaś 
dolna  rura  ma  otwór  zbliżony  do  średnicy  Bacha  36  (0,  525”)  czy  Conna  32H 
(o podwójnej menzurze 0.500” i 0,522”) 

 
Ustnik Paula Weschke 
W momencie pisania tego tekstu nie mogę wiele powiedzieć o jego ustniku, poza 

tym, że średnica wewnętrzna ustnika wynosiła 25mm (1” cal) i miał głęboki kielich. 
Mam jeden ustnik należący do Paula Weschke, ale nie uda mi się go zmierzyć przed 
opublikowaniem artykułu.