background image

DAR ROZEZNANIA W POSŁUDZE LIDERA 

Autor: o. Rufus Pereira 

   

Zapytał mnie kiedy

ś

 mój biskup, dlaczego pewna grupa modlitewna z naszej parafii przyci

ą

ga na 

swoje spotkania takie tłumy. Odpowiedziałem, 

Ŝ

e dzieje si

ę

 tak z dwóch powodów: maj

ą

 dobrze 

opracowany, całoroczny plan działa

ń

 oraz 

ś

wietnego lidera, który współpracuje ze skonsolidowan

ą

 i 

obdarowan

ą

 duchowo grup

ą

 animatorów.

Mo

Ŝ

na to przyrówna

ć

 do sytuacji Jezusa i Jego uczniów – On zostawił po sobie skuteczny plan działania i 

zjednoczony personel w postaci Dwunastu pod przewodnictwem Piotra, aby ustanowi

ć

 swoje Królestwo na 

ziemi w mocy Ducha 

Ś

wi

ę

tego.  

 
 
Potrzeba rozeznania 
 
Pytany dalej przez biskupa, jakie cechy lub charyzmaty sprawiaj

ą

Ŝ

e lider jest tak istotnym elementem dobrze działaj

ą

cej grupy 

modlitewnej, wymieniłem: umiej

ę

tno

ść

 przewodzenia innym, pracy w zespole i dar rozeznania. Oczywi

ś

cie lider musi równie

Ŝ

 posiada

ć

 

autorytet i sił

ę

 przywódcz

ą

Ŝ

eby móc poci

ą

gn

ąć

 za sob

ą

 innych – zarówno przez to, co robi i mówi, jak i przez to, kim jest – podobnie 

jak zało

Ŝ

yciele wielu naszych zgromadze

ń

 religijnych. Ale samo to nie wystarczy, poniewa

Ŝ

 siła przywódcza podlega korupcji, a lider 

mo

Ŝ

e okaza

ć

 si

ę

 kim

ś

 w rodzaju współczesnych dyktatorów lub przywódców sekt, prowadz

ą

cych swoich współwyznawców do 

masowej zagłady, np. zbiorowego samobójstwa. 
 
Lider musi mie

ć

 w sobie pokor

ę

 na

ś

ladowcy Chrystusa, tak by inni czuli si

ę

 w jego towarzystwie kim

ś

 wa

Ŝ

nym, i musi umie

ć

 budzi

ć

 ich 

motywacj

ę

 do wspólnej pracy, deleguj

ą

c im cz

ęść

 swojej władzy. To odró

Ŝ

nia

ć

 ich b

ę

dzie od wielu innych grup chrze

ś

cija

ń

skich, które 

nieustannie p

ą

czkuj

ą

 i rozdzielaj

ą

 si

ę

 z powodu cichej walki o władz

ę

 i braku wewn

ę

trznej spójno

ś

ci. A ponadto lider musi by

ć

 

człowiekiem obdarzonym wizj

ą

 i rozeznaniem, który nie tylko poci

ą

gnie za sob

ą

 swoich na

ś

ladowców, ale i doprowadzi ich bezpiecznie 

(i z rado

ś

ci

ą

) do tego, co przed nimi – do Królestwa Bo

Ŝ

ego i jego chwały.  

 
Dar rozeznania pomo

Ŝ

e mu skutecznie weryfikowa

ć

, czy dana wizja, przesłanie, decyzja lub działanie wpływaj

ą

ce na funkcjonowanie 

grupy lub 

Ŝ

ycie osobiste jej członków, s

ą

 inspirowane przez samego Ducha 

Ś

wi

ę

tego, czy raczej s

ą

 efektem osobistych upodoba

ń

 albo 

uprzedze

ń

, wypływaj

ą

cych z ducha ludzkiego lub nawet ze zwodniczych pokusze

ń

 ducha złego, podszywaj

ą

cego si

ę

 pod anioła 

ś

wiatło

ś

ci? 

 
 
Wzrost w rozeznawaniu 
 
Aby otworzy

ć

 si

ę

 na dar rozeznania i wzrasta

ć

 w nim, lider musi by

ć

 człowiekiem Słowa. Tak jak jego Mistrz, 

Słowo, które stało si

ę

 Ciałem. Lider musi w pewien sposób “wciela

ć

” Bo

Ŝ

e Słowo w ludzi – poprzez swoje 

nauczanie, podejmowane decyzje – poniewa

Ŝ

 dla wielu z nich jedyn

ą

 Bibli

ą

, jak

ą

 w swoim 

Ŝ

yciu przeczytaj

ą

jest ta “otwarta Biblia”, któr

ą

 widz

ą

 w nas samych. Jako liderzy musimy codziennie czyta

ć

 Słowo Bo

Ŝ

e i 

rozwa

Ŝ

a

ć

 je w swoim sercu jak Maryja, aby przyniosło owoc w naszym 

Ŝ

yciu, a nas przemieniło w sól ziemi i 

ś

wiatło postawione na 

ś

wieczniku. Same proroctwa i przesłania nie mog

ą

 zast

ą

pi

ć

 Słowa Bo

Ŝ

ego, poniewa

Ŝ

 

nie mog

ę

 da

ć

 komu

ś

 tego, czego sam nie mam. Je

ś

li 

ś

lepy prowadził b

ę

dzie 

ś

lepego, obaj w dół wpadn

ą

.  

 
Lider posługuj

ą

cy darem rozeznania musi równie

Ŝ

 by

ć

 człowiekiem modlitwy i człowiekiem ducha. Nie tylko 

powinien uchroni

ć

 si

ę

 od zasadzek szatana, który chciałby go pochwyci

ć

, by wypełniał jego wol

ę

, ale tak ma 

si

ę

 odda

ć

 Jezusowi, aby On sam królował w jego sercu. To podczas modlitwy Jezus otrzymał Ducha 

Ś

wi

ę

tego dla wypełnienia swojej misji. Im wi

ę

cej czasu lider sp

ę

dza na modlitwie, w tym wi

ę

kszej harmonii bi

ć

 b

ę

dzie jego serce z 

Naj

ś

wi

ę

tszym Sercem Jezusa, przejmuj

ą

c Jego pragnienia i uczucia (Mt 11,29). 

 
Lider rozeznaj

ą

cy musi tak

Ŝ

e współodczuwa

ć

 i 

Ŝ

y

ć

 w jedno

ś

ci z Ko

ś

ciołem, który jest rodzin

ą

 Bo

Ŝą

, Ciałem Chrystusa i 

ś

wi

ą

tyni

ą

 

Ducha 

Ś

wi

ę

tego. Sam b

ę

d

ą

c bardzo ekumeniczny, nadal jestem przekonany, 

Ŝ

e Ko

ś

ciół katolicki posiada pełni

ę

 prawdy, a to wła

ś

nie 

Odnowa Charyzmatyczna pomogła mi doceni

ć

 wiele aspektów specyficznie katolickiego nauczania.  

 
Lider b

ę

dzie w stanie lepiej rozeznawa

ć

, je

ś

li wi

ę

cej uwagi po

ś

wi

ę

ci nauczaniu Ko

ś

cioła katolickiego (wyra

Ŝ

onemu w dokumentach 

Soboru Watyka

ń

skiego II, w Katechizmie Ko

ś

cioła Katolickiego itp.) ni

Ŝ

 lekkomy

ś

lnie polegaj

ą

c na własnej interpretacji Pisma 

Ś

wi

ę

tego 

albo na jakimkolwiek prywatnym objawieniu, przesłaniu lub wizji.  
 
 
Podstawy rozeznania 
 
Je

ś

li do lekarza przyjdzie pacjent skar

Ŝą

cy si

ę

 na gor

ą

czk

ę

, doktor nie przepisze mu 

Ŝ

adnego lekarstwa automatycznie, ale najpierw 

postawi diagnoz

ę

, by odkry

ć

 chorob

ę

, która t

ę

 gor

ą

czk

ę

 wywołała. Zła diagnoza mo

Ŝ

e spowodowa

ć

 tragiczne skutki, ze 

ś

mierci

ą

 

ą

cznie. O ile

Ŝ

 wa

Ŝ

niejsza jest diagnoza duchowa i rozeznanie! Jakie wi

ę

c s

ą

 zasady i podstawy rozeznania, na którym mo

Ŝ

na by 

było polega

ć

 
Po pierwsze – wszystkie my

ś

li, słowa i czyny musz

ą

 by

ć

 zgodne z nakazami Pisma 

Ś

wi

ę

tego i zgodne z jego interpretacj

ą

, przyj

ę

t

ą

 

przez magisterium Ko

ś

cioła.  

 
Nast

ę

pnie – lider musi mie

ć

 gł

ę

bokie odczucie pokoju w sercu, 

Ŝ

e działa zgodnie z natchnieniem Ducha 

Ś

wi

ę

tego, przemawiaj

ą

cego 

do niego przez słowo m

ą

dro

ś

ci lub słowo poznania. Równocze

ś

nie przychodzi

ć

 b

ę

dzie wewn

ę

trzne potwierdzenie, zarówno ze strony 

jego dotychczasowego do

ś

wiadczenia, jak i ze strony wiedzy nabytej z wiarygodnych ksi

ąŜ

ek i konferencji.  

 
Po trzecie – Pan sam potwierdzał b

ę

dzie jego działania, zamykaj

ą

c pewne drzwi a otwieraj

ą

c inne, podczas gdy wspólnota równie

Ŝ

 ze 

swej strony b

ę

dzie to potwierdza

ć

, udzielaj

ą

c swojej aprobaty (czasami po konsultacjach z osobami maj

ą

cymi na danym polu wi

ę

ksze 

do

ś

wiadczenie ni

Ŝ

 sam lider). Ostateczne potwierdzenie objawi si

ę

 w postaci owoców i skutków podj

ę

tych działa

ń

, czasem 

natychmiast, czasem nieco pó

ź

niej (Mt 7,20). 

 

Strona 1 z 2

background image

 
Obszary podlegaj

ą

ce rozeznaniu 

 

Obszar osobisty: Pocz

ą

tkowo lider b

ę

dzie musiał rozezna

ć

, czy rzeczywi

ś

cie Pan wzywa go do podj

ę

cia 

funkcji przywódczej w grupie modlitewnej lub wspólnocie, lub do jakiej

ś

 szczególnej posługi, albo czy nie 

wzywa go do opuszczenia zajmowanej obecnie pozycji. Czasem lider czuje, 

Ŝ

e to Pan Bóg wzywa go do 

porzucenia swego zawodu na rzecz “pełnoetatowej” posługi w grupie, cho

ć

 tak naprawd

ę

 kieruj

ą

 nim 

fałszywe motywacje, zakorzenione w pragnieniu władzy lub w tendencji ucieczkowej. Inn

ą

 wa

Ŝ

n

ą

 decyzj

ą

jak

ą

 lider musi podj

ąć

, jest wła

ś

ciwy dobór zespołu animatorów lub osób koordynuj

ą

cych posługi w grupie. 

Sam Jezus sp

ę

dził cał

ą

 noc na modlitwie przed wyborem swoich Apostołów (Łk 6,12-3). 

 

Obszar posługi: Lider powinien nieustannie weryfikowa

ć

 swoje rozeznanie – poprzez znaki, dar słowa i dar mocy. Odno

ś

nie znaków, 

podczas gdy niektórzy znani liderzy uwa

Ŝ

aj

ą

Ŝ

e “spoczynek w Duchu” jest normalnym przejawem działania Ducha 

Ś

wi

ę

tego i powinno 

si

ę

 zach

ę

ca

ć

 do jego prze

Ŝ

ywania – inni twierdz

ą

Ŝ

e wr

ę

cz przeciwnie, poniewa

Ŝ

 prawdziwy “spoczynek w Duchu” jest zjawiskiem 

raczej rzadkim. By

ć

 mo

Ŝ

e prawda le

Ŝ

y po

ś

rodku. Taki zewn

ę

trzny znak nie jest celem samym w sobie i mo

Ŝ

na go uzna

ć

 za 

autentyczny, je

ś

li przemawiaj

ą

 za tym jakie

ś

 racje, a nie wcze

ś

niejsze oczekiwanie (albo psychiczna b

ą

d

ź

 emocjonalna manipulacja), 

jak i wtedy, gdy mo

Ŝ

na po takim do

ś

wiadczeniu zauwa

Ŝ

y

ć

 znacz

ą

c

ą

 zmian

ę

 w 

Ŝ

yciu danej osoby. 

 
Odno

ś

nie daru słowa, np. proroctwa lub słowa poznania – je

ś

li jego celem jest co

ś

 wi

ę

cej ni

Ŝ

 zach

ę

ta, lecz wskazanie drogi 

post

ę

powania lub ostrze

Ŝ

enie – potrzebne jest precyzyjne rozeznanie i niezbyt odległe w czasie potwierdzenie. Wiele lat temu, w 

1976r. w Bombaju modliłem si

ę

 za dziewczyn

ę

, dawniej uciemi

ęŜ

on

ą

 przez ducha złego, a obecnie b

ę

d

ą

c

ą

 bardzo blisko Boga. Nagle 

w czasie modlitwy wypowiedziała słowa: “Rufus, mój synu, chc

ę

, aby

ś

 wprowadził wszystkich moich kapłanów do Odnowy 

Charyzmatycznej”. A ja dot

ą

d nie poprowadziłem nawet jednych rekolekcji dla ksi

ęŜ

y! Tak naprawd

ę

, to bardzo si

ę

 bałem i czułem si

ę

 

zupełnie niekompetentny, by głosi

ć

 do nich Słowo Bo

Ŝ

e... Pu

ś

ciłem wi

ę

c mimo uszu słowa tego proroctwa jako szalone – a

Ŝ

 do 

nast

ę

pnego tygodnia, kiedy to po raz pierwszy zostałem zaproszony, aby poprowadzi

ć

 rekolekcje dla ksi

ęŜ

y! W ci

ą

gu nast

ę

pnych 5 lat 

głosiłem charyzmatyczne rekolekcje dla kapłanów w około połowie ze 130 diecezji w Indiach. 
 
Odno

ś

nie darów mocy, np. uwalniania, nale

Ŝ

ałoby unika

ć

 jakiegokolwiek apriorycznego os

ą

du. Nierozs

ą

dne byłoby powiedzenie, 

Ŝ

dana osoba potrzebuje jedynie uwolnienia, je

ś

li potrzebna jest jej przede wszystkim psychoterapia lub leczenie psychiatryczne. Równie 

okrutne jest obdarzenie kogo

ś

 etykietk

ą

 histeryka lub schizofrenika, podczas gdy naprawd

ę

 znajduje si

ę

 pod wpływem oddziaływania 

demonicznego. Zawsze najpierw musimy podda

ć

 rozeznaniu dostrzegalne objawy domniemanej działalno

ś

ci demonicznej. Poniewa

Ŝ

 

przejawy opresji demonicznej, choroby emocjonalnej lub nawet choroby fizycznej s

ą

 czasem tak do siebie podobne, a granica 

oddzielaj

ą

ca je niezwykle cienka, łatwo mo

Ŝ

na si

ę

 pomyli

ć

... Tu wła

ś

nie potrzeba wewn

ę

trznego rozeznania duchowego, które cz

ę

sto 

potwierdzone jest przez reakcj

ę

 pacjenta na po

ś

wi

ę

cone przedmioty. Ostateczne znikni

ę

cie takich znaków wpływu demonicznego i 

znacz

ą

ca poprawa 

Ŝ

ycia duchowego danej osoby oznaczała b

ę

dzie, 

Ŝ

e pocz

ą

tkowe rozeznanie było prawidłowe.  

 
W maju tego roku prowadziłem na Bałkanach seminarium (poł

ą

czone z rekolekcjami), dotycz

ą

ce uzdrowienia wewn

ę

trznego i 

uwolnienia. Młoda kobieta, najwyra

ź

niej owładni

ę

ta lub op

ę

tana przez złego ducha, nad któr

ą

 od wielu miesi

ę

cy prawie codziennie 

odprawiano egzorcyzm, przyprowadzona została na modlitwy odprawiane przez 70 ksi

ęŜ

y (uczestników konferencji) – bez widocznego 

efektu. Wszyscy czuli

ś

my si

ę

 bezradni, a

Ŝ

 do czasu, gdy w odpowiedzi na moj

ą

 pro

ś

b

ę

 o rozeznanie, Duch 

Ś

wi

ę

ty pokazał mi, 

dlaczego nadal nie była uwolniona: jakie przekle

ń

stwo zostało na ni

ą

 rzucone (w tym przypadku poprzez czary), co ma zrobi

ć

Ŝ

eby 

znów była wolna i jak mamy si

ę

 za ni

ą

 modli

ć

. Post

ę

puj

ą

c według tych wskazówek Ducha 

Ś

wi

ę

tego, w ci

ą

gu 5 minut zobaczyli

ś

my, 

Ŝ

została całkowicie uwolniona, ku wielkiej rado

ś

ci arcybiskupa, ksi

ęŜ

y i członków tej archidiecezji. Jak przypomina nam słowo Bo

Ŝ

e: 

badajcie duchy (1 J 4,1) – ale – Ducha nie ga

ś

cie! (1 Tes 5,19). 

 
o. Rufus Pereira 
 
fragmenty tłum. z ICCRS Newsletter: Ania Zygadlewicz 
 
© Szum z Nieba nr 42/2000 

W temacie artykułu polecamy doskonał

ą

 konferencj

ę

 Ingi Pozorskiej i Darka Jeziornego. Płyta została wydana w 

"Serii Charyzmatyka". 

Wi

ę

cej - tutaj.

  

Zamknij okno

Strona 2 z 2