background image

BRUNO GROENING - NIEZWYKŁY CZŁOWIEK

(CZĘŚĆ 1)

  

W 1949 roku nazwisko Bruno Groeninga dostało się na łamy opinii publicznej. Relacjonowała o 
nim prasa, radio i czasopisma. Został nakręcony film kinowy, powoływano naukowe komisje 
badawcze, przypadkiem Bruno Groeninga zajęła się władza i to aż do najwyższych instancji. 
Minister do spraw socjalnych Północnej Nadrenii i Westfalii prześladował Bruno Groeninga z 
powodu wykroczenia przeciwko prawu dla naturopatów, w przeciwieństwie do niego premier 
Bawarii tłumaczył, że takiego "wyjątkowego zjawiska" jak Groening, nie można niweczyć 
opierając się na paragrafach. Minister spraw wewnętrznych Bawarii określał jego działalność 
jako "wolną działalność miłości".

We wszystkich warstwach społecznych dyskutowano o przypadku Bruno Groeninga zacięcie i 
kontrowersyjnie. Rozpalały się bardzo fale emocji. Duchowni, lekarze, dziennikarze, prawnicy, 
politycy i psycholodzy: wszyscy mówili o Bruno Groeningu. Jego cudowne uzdrowienia dla 
jednych były prezentami łaski wyższej mocy, dla innych szarlatanerią. Jednak fakty uzdrowień 
zostały potwierdzone przez badania medyczne.

Bruno Groening, który urodził się w 1906 roku w Gdańsku i po wojnie jako przesiedleniec 
wyemigrował do Niemiec Zachodnich, był prostym robotnikiem. Utrzymywał się dzięki 
wykonywaniu różnych zawodów, był cieślą, robotnikiem fabrycznym i portowym, 
roznosicielem telegramów i monterem urządzeń niskoprądowych. Nagle stał się centralnym 
punktem publicznego zainteresowania. Wiadomości o jego cudownych uzdrowieniach 
rozprzestrzeniały się po całym świecie. Ze wszystkich krajów przychodzili chorzy ludzie, 
przychodziły listy z prośbami o pomoc i propozycje. Dziesiątki tysięcy ludzi pielgrzymowały do 
miejsc, w których działał.

Ale istniały również siły przeciwne. Wpływowi lekarze, funkcjonariusze kościelni, prawnicy i 

background image

byli współpracownicy poruszyli wszystko, aby przerwać działalność Bruno Groeninga. 
Prześladowały go zakazy uzdrawiania. Wytaczano mu procesy. Wszelkie wysiłki, aby 
ukierunkować jego działanie na uporządkowane tory, nie powiodły się z jednej strony z powodu 
oporu sił autorytatywnych środowisk, z drugiej zaś strony z powodu niemocy i chęci zysku jego 
współpracowników. Kiedy Bruno Groening zmarł w Paryżu w styczniu 1959 roku, toczył się w 
pełni ostatni proces przeciwko niemu. Postępowanie sądowe zostało zamknięte i nigdy nie 
ogłoszono ostatecznego wyroku. Jednak pozostało wiele otwartych pytań.

Bruno Groening już za czasów swojego życia przykładał wielką wagę do spisywania relacji o 
uzdrowieniach.

Ze względu na wywierające ogromne wrażenie uzdrowienia, w 1992 roku utworzyła się w 
ramach Koła Przyjaciół Bruno Groeninga Medyczno- Naukowa Grupa Fachowa (MWF), w 
skład której wchodzi obecnie (1998 r.) ponad 3000 lekarzy i przedstawicieli innych zawodów 
medycznych z 25 krajów. W oparciu o regularne, międzynarodowe wykłady fachowe wykłady 
dla kolegów ze służby zdrowia oraz dla innych zainteresowanych osób - dotychczas w 20 
krajach - lekarze i naturopaci tej grupy medycznej pragną informować o możliwościach i 
granicach uzdrowienia na drodze duchowej. Podczas wykładów zostaje ukazane - na o 
uzdrowieniach z chorób organicznych -, że uzdrowienie duchowe jest czymś znacznie więcej niż 
autosugestią lub sugestią. Chodzi tu o dające się konkretnie udowodnić, przebiegające według 
pewnych prawidłowości oddziaływanie wyższej siły, którą każdy człowiek może bardzo łatwo w 
siebie przyjąć jest nauka Bruno Groeninga, która w zdumiewająco prosty sposób ukazuje, jak 
można tę korzystać z duchowej siły uzdrawiającej.

Relacje o uzdrowieniach przemawiają same za siebie jako osobiste świadectwo ludzi, którzy w 
Kole Przyjaciół Bruno Groeninga przeżyli sami na sobie uzdrowienie duchowe. Mają one na 
celu przywrócić ludziom dzisiejszych czasów, którym pod ciężarem chorób i bólu grozi 
załamanie, nadzieję i wiarę we własne wyzdrowienie oraz wskazać im drogę do uzdrowienia. 
Powinny one także uciszyć tych wszystkich, którzy - zdrowi i nie odczuwający bólu - szydzą z 
uzdrawiania duchowego oraz dać im pojęcie o tym, że istnieje coś wyższego, pomoc, która nie 
wywodzi się od ludzi i która jest w stanie uleczyć każdą ranę.

NAUKA BRUNO

Nauka Bruno Groeninga opiera się na wpływie duchowych sił na człowieka. Wpływ tych sił jest 
o wiele większy, niż uświadamia to sobie większość ludzi.

Bruno Groening porównuje człowieka z baterią. W życiu codziennym każdy traci siłę, a mimo to 
często nie jest w wystarczającej ilości przyjmowana konieczna, nowa energia życia. Jak nie jest 

background image

w stanie pracować wyładowana bateria, tak samo nie może wykonywać swoich zadań ciało 
pozbawione siły. Następstwem jest napięcie, stan zdenerwowania, stany strachu i w końcu 
choroba.

Bruno Groening tłumaczy, jak każdy człowiek może znowu dotrzeć do nowych energii. W tym 
przypadku wiara w dobro jest takim samym warunkiem, jak wola osiągnięcia zdrowia. Człowiek 
jest wszędzie otoczony uzdrawiającymi falami, które powinien tylko w siebie przyjąć. Bruno 
Groening twierdzi, że nie ma chorób nieuleczalnych, co potwierdzają sprawdzone medycznie 
relacje o uzdrowieniach. Uzdrowienia następują tutaj wyłącznie na drodze duchowej i dlatego 
nie są one powiązane z materialnym ciałem Bruno Groeninga.

Aby przyjąć w siebie ten uzdrawiający prąd, człowiek szukający pomocy siedzi z dłońmi 
otwartymi do góry. Ręce i nogi nie są skrzyżowane, aby nie przerywać przepływu 
uzdrawiającego prądu. Myśli o chorobie i kłopotach przeszkadzają w działaniu prądu, natomiast 
pomagają myśli o czymś pięknym.

Kiedy uzdrawiający prąd przepływa przez ciało, uderza w organy, które były obciążone i 
rozpoczyna tam swoje oczyszczające działanie. Przy tym mogą pojawić się bóle, które są 
wskaźnikiem oczyszczania ciała. Ponieważ choroba w swojej istocie nie jest zgodna z wolą 
Boga, jest ona stopniowo usuwana. W niektórych przypadkach może się to wydarzyć 
spontanicznie. Konieczne jest, aby w tym momencie człowiek nie zajmował się więcej myślowo 
chorobą, tylko wierzył w to, że dla Boga nie ma chorób nieuleczalnych.

Aby dalej pozostać zdrowym człowiekiem, przyjaciele z Koła Przyjaciół Bruno Groeninga 
nastawiają się codziennie na odbiór uzdrawiającego prądu. Zdrowe ciało tworzy w harmonii z 
samym sobą, z innymi ludźmi i z naturą.

Celem nauki Bruno Groeninga jest, aby z chorego człowieka zrobić człowieka, który jest wolny 
od cielesnych i duchowych obciążeń.

Uzdrowienie duchowe nie należy do tematów, które są podawane do publicznej wiadomości w 
formie obiektywnej i poważnej. Nawet przyszły lekarz podczas swoich studiów nie dowiaduje 
się niczego o podłożu i możliwościach uzdrowienia duchowego. Przy czym uzdrowienie w 
oparciu o wyższą siłę wyższą jest najstarszą formą uzdrawiania, spotyka się je we wszystkich 
wysoko rozwiniętych kulturach minionych czasów. Księgi wielkich religii mówią, o bożej, 
duchowej sile, która jest nazywa się ją "praną" w Chinach "chi" i także ojcowie dzisiejszej 
medycyny wiedzieli o istnieniu pewnej wyższej siły. Siła życiowa ("Vis vitalis"), tak zwany. 
"wewnętrzny lekarz", była rzeczywistością dla Paracelusa - wielkiego lekarza rozpoczynających 
się czasów nowożytnych, którego nazwisko do dzisiaj zdobi wiele aptek i klinik.

Dzisiaj siła życiowa stała się w kręgach naukowych tematem tabu. Wyjaśnienie społeczeństwu 
działania oraz możliwości wyższych, uzdrawiających sił pozostawia się raczej coraz różniej 
rozwijającej się scenie ezoterycznej. W samej Anglii, w Holandii, i w niektórych kantorach 
Szwajcarii uzdrawianie na drodze duchowej jest dozwolone prawnie. Jeśli jest inaczej - 
ustawodawca uchyla się od swojego obowiązku pomagania i torowania dróg dla rzeszy chorych, 
którzy obok możliwości medycyny akademickiej poszukują innych dróg do zdrowia.

Wobec ciągłego narastania chorób przewlekłych jest dramatem to, że szerokie warstwy ludności, 
jak również lekarze, nic nie wiedzą o możliwościach i granicach poważnego sposobu 
uzdrawiania na drodze duchowej. Wielu chorych, pod wpływem wielkiego ciężaru cierpienia, 
oddaje się w ręce jakiegokolwiek uzdrowiciela, nie będąc w stanie odróżnić szarlatanerii od 
prawdy.
 

NAUKI BRUNO GROENINGA

(CZĘŚĆ 2)

background image

Bruno Groening urodził się 31 maja 1906 roku w Gdańsku - Oliwie jako czwarte z siedmiorga 
dzieci. Jaki mały chłopiec był już w sranie uzdrawiać ludzi i zwierzęta. Nie ukończył szkoły, 
wyuczył się tylko rzemiosła, w swoim życiu pracował w różnych zawodach aż do poboru do 
wojska w czasie II wojny światowej. Był jeńcem wojennym. W roku 1949 uzdrawiając chłopca 
w Herford - Niemcy został rozgłoszony przez prasę, zainteresowało się nim dużo ludzi, zwrócili 
na niego uwagę lekarze. Bruno rozpoczął masowe uzdrawianie na terenie Niemiec. Niemniej 
mimo swoich wielkich sukcesów otrzymał zakaz uzdrawiania. Musiał opuścić Niemcy, zmarł na 
emigracji w Paryżu w roku 1959. 

Nauki Bruno Groeninga znane były światu od dawnych czasów, zostały przeniesione na zachód 
od zaawansowanych kultur azjatyckich. Ponownie odkryte przez nowoczesny świat, polegają na 
umiejętności zarządzania strumieniem wyższych energii w określone miejsce naszego życia.

Nauki Bruno Groeninga oparte są o siły duchowe. Ten wpływ jest znacznie potężniejszy niż 
większość ludzi przypuszcza. Bruno porównywany jest do baterii. Sam zaznaczał, że wszyscy 
posiadają świetlną energię lecz nie wszyscy mogą ją odpowiednio używać, ponieważ nie 
wszyscy potrafią ją dostatecznie jednakowo wchłonąć. W ten sposób bateria jest pusta a taka 

background image

osoba bez energii niezdolna jest do działania, do wykonywania swoich zadań. W konsekwencji 
występuje zmęczenie, wyczerpanie, nerwowość, niepokój, a w końcu choroby. Osoby z dobrze 
naładowaną własną baterią są w stanie pomóc słabszym. Bruno wyjaśniał w jaki sposób każda 
indywidualna osoba jest w stanie zdobyć nowe zasoby energii. 

W tym celu jako warunek wstępny jest wiara w dobro - podstawa dla świata energii i zdrowia. 
Ciało ludzkie jest częściowo uzdrawiane przez fale, które są wchłaniane bezpośrednio z 
kosmosu. Według Bruno nie ma chorób nieuleczalnych a ten fakt został potwierdzony przez jego 
liczne uzdrowienia w przypadkach, które miały miejsce w jego obecności i zostały medycznie 
potwierdzone, gdzie lekarze nie dawali na to żadnej szansy. Uzdrowienia Bruno były charakteru 
duchowego, w wielu przypadkach nie odbyły się nawet w jego fizycznej obecności tylko na 
odległość. W tym celu uzdrawiający prąd osoby poszukującej pomocy został zaabsorbowany 
przez jego własne otwarte do góry dłonie. Jego ręce i nogi nie mogły być w takiej chwili 
skrzyżowane w celu swobodnego przepływu energii. Myśl o chorobie i osobiste problemy mają 
hamujący skutek a pozytywne myśli o czymś przyjemnym są korzystne. Kiedy fala 
uzdrawiającej energii przepływa przez ciało, wpływa do chorych organów i rozpoczyna się 
proces oczyszczania. Ponieważ choroby nie są Wolą Bożą więc będą stopniowo usuwane. W 
niektórych przypadkach może to odbyć się spontanicznie, dlatego takie ważne jest aby osoba nie 
koncentrowała się na swojej chorobie ale mocno wierzyła w Boga, dla którego nie ma 
nieuleczalnych chorób.

Przyjaciele Bruna Groeninga aby utrzymać własne zdrowie każdego dnia dostrajali się do jego 
uzdrawiających prądów. Podobne postępowanie, dostrojenie własnych baterii do wyższej 
utrzymuje zdrowe ciało, które jest podstawą wszelkiego życia, harmonii między innymi i naturą. 
Celem Bruna było przekształcenie osób chorych, wyczerpanych na kogoś kto będzie pełen 
radości życia i wolny od problemów fizycznych i emocjonalnych. Nauka Bruno - pomoc i 
uzdrowienie duchowe nie zostały objęte żadną nauką. Mówił bez żadnych notatek, 
dostosowywał wykład i język do swoich słuchaczy. Prawda jego nauk jest potwierdzona przez 
jego dobre wyniki i doceniających go ludzi podążających za nim. Kiedy mówił o wierze zawsze 
wskazywał wpływ sił duchowych na ludzi - podkreślał, że są bardziej potężne niż ludzie 
zakładają. Ważnym aspektem tych sił są myśli. Bruno odszedł od nas dawno temu lecz ludzie 
ciągle go pamiętają i ciągle rośnie liczba jego zwolenników. 

Pomoc i uzdrowienie duchowe poprzez naukę Bruno oferuje każdemu uwolnienie się od chorób, 
zmartwień i trudów. Do jakiego stopnia jego nauki wpłyną na dana osobę zależy tylko od jej 
własnych decyzji.

background image

Bruno Groening powiedział:

"Bóg wysyła a człowiek odbiera siły uzdrawiające"

Kiedy mówił o wierze ludziom było łatwiej im zrozumieć biblijne sceny: niewidomi mogli 
przejrzeć a chromi chodzić. Jego cuda potwierdzone są przez olbrzymią ilość publikacji i 
raportów naocznych świadków. Tysiące jego uzdrowień mówi samo za siebie. Uzdrowieni byli 
badani przez niezależnych lekarzy, ich prace są udokumentowane, sprawdzone i są 
przekonywującym świadectwem.

"Każdy człowiek umrze i ja też, ale nie będziemy martwi. 
Jeśli ktoś zwróci się do mnie nadal będę pomagać, 
jeśli jest taka Wola Boga".
(Bruno Groening)

Na świecie tworzy się wiele grup kroczących ścieżkami Bruna Groeninga. Kontynuują jego 
nauki, medytują łącząc się z nim za pomocą uzdrawiających prądów pamiętając o jego słowach. 

background image

Wiele osób twierdzi, że już po jego śmierci zawdzięczają mu swoje uzdrowienie.

Bruno nigdy nie uzdrawiał nikogo w sensie medycznym. Nie chciał słuchać żadnych szczegółów 
choroby od tych, którzy poszukiwali u niego pomocy. Wręcz przeciwnie, odmawiał im, nie 
przyjmował do wiadomości nawet nazw chorób. Swoją pracę ograniczał tylko do rozmów na 
temat wiary, apelował do osób szukających pomocy aby powrócili do Boga. Nie obiecywał też 
nikomu uzdrowienia. Zachowało się sporo taśm z jego nagraniami zapisanych przez świadków 
zdarzeń.

Brzmi to niesamowicie: ale poprzez słuchanie jego słów, które kierował do ludzi zostali 
uzdrowione nie tylko ludzie, ale również zwierzęta i rośliny. Oprócz pomocy i uzdrowień 
propagował pozytywne nastawienie do życia, właściwy sposób własnego mieszkania i 
postępowania.

" Ja daję wam reguły gry życia 
ale to ty jesteś kapitanem swojego życia".
 
(Bruno Groening).
 

background image

Z nauk Bruno - Droga do Boga 

"Moja praca i działalność służą jedynie do prowadzenia 
wszystkich ludzi tej Ziemi ponownie na drogę Boga".

Widział swoje zadania jako otwarte drzwi dla Bożego człowieka w kierunku lepszego 
zrozumienia i doświadczenia Boskich sił. Kierował wszystkich aby zaufać Bogu - właśnie to 
było tematem jego wszystkich rozmów. Widział siebie jako mediatora Opatrzności Boskiej 
Energii. Zaufanie do Boga jest źródłem wszystkich pozytywnych zdarzeń, przynosi daleko idące 
skutki, te same słowa można znaleźć w naukach Jezusa i w innych mądrych pismach.

"Ja nie mówię tobie nic nowego, 
jestem tu aby ci powtarzać coś 
co jest już dobrze znane". 
(
Bruno Groening)

Bruno Groening nigdy nie chciał aby mu dziękowano. 

"Nie dziękujcie mnie. 
Dziękujcie Bogu, 
On to uczynił".

background image

cdn...

Vancouver 
1 Dec. 2008

UZDRAWIANIE DUCHOWE - BRUNO GROENING

(CZĘŚĆ 3)

Uzdrowiony w Herford przez Bruno Groeninga.

Na wiosnę w 1949 roku tysiące ludzi przybyło do Herford w Westfalii, w Niemczech. Jesienią 
tego samego roku około 30 000 ludzi chorych i cierpiących zgromadziło się w Traberhof w 
Rosenheim. Wszyscy mieli tylko jeden cel: Bruno Groening. Dla wielu był ostatnią nadzieją. 
Pokonani przez wojnę, pozostawieni przez lekarzy, ci ludzie mieli tylko jedno pragnienie; aby 
uwolnić się od bólu i własnej nędzy. Wierzyli, że Bruno im pomoże za pomocą intuicyjnej 
wiedzy - duchowego uzdrowienia.

"Każdy musi wchłonąć moc wiary. Nie chcę aby ktoś twierdził, że jest to nowa religia. Każdy  
powinien pozostać w jego kościele lub w religijnej wspólnocie. To co tutaj słyszy też nie musi w  
to wierzyć. Ja przyszedłem do wszystkich ludzi, obojętnie jakiej religii, obojętnie jakiego  
narodu. Wszyscy ludzie zasługują na pomoc". 
(Bruno Groening)

W szczególności podkreślał nienaruszalność wolnej woli każdego człowieka.

"Ja mam możliwość pomocy potrzebującej osobie, znajduję sposób i to co jest dobre, ale tej  
osoby nie można zwolnić z odpowiedzialności w podejmowaniu o tym decyzji, również mnie  

background image

samemu nie jest dozwolone zmuszać kogokolwiek w tym kierunku. Każdy musi znaleźć własną  
drogę do siebie".
 (Bruno Groening)

Według Bruna każdy powinien dokonać własnej decyzji i być odpowiedzialnym za siebie i 
własne życie. Bruno nigdy nie prosił o pieniądze. Jeśli ktoś mu je pozostawił były to dobrowolne 
datki.

Uzdrowiony przez Bruno.

Nie ma chorób nieuleczalnych. Bruno potwierdził to oświadczenie słynnego lekarza Parecelsusa, 
że wszystkie choroby - NIE LUDZIE - mogą być wyleczone. Dla uzdrawiających prądów 
Boskiej Natury nie istnieją granice. Dla Boga nie ma chorób nieuleczalnych, również dotyczy to 
chorób przewlekłych i degeneracyjnych. Bruno podał proste i jasne zasady jak uzdrawiać aby 
otrzymać rezultaty. Jednakże proces gojenia nie zawsze jest taki sam w przypadku tej samej 
choroby. Mogą być identyczne lecz będą przebiegać inaczej. Dlatego, według Bruno Groeninga 
obietnica wyzdrowienia nie jest możliwa i nie jest ujęta w żadną regułę. 

Kilka tysięcy specjalistów w dziedzinie uzdrawiania (profesorowie, lekarze, terapeuci, 
pielęgniarki 
...) przyczyniły się do powstania dokumentacji odnośnie pomocy duchowej i bardzo 
licznych uzdrowień przez działania Bruno Groeninga.

"Moim zdaniem współczesna nauka powinna zainteresować się moim życiem i znaleźć jak  
interesująca jest moja praca, która będzie wielką inspiracją "jutro." Otworzy całkowicie na  
nową wiedzę i zrozumienie życia". 
(Bruno Groening)

background image

Bruno wyprzedził "jutro". Promieniowanie elektromagnetyczne o długości fali światła 
ultrafioletowego (UV) jest dzisiaj badane przez wielu naukowców i jest dużą szansą w leczeniu 
ciężkich chorób. 

Radiacja komórkowa została odkryta w roku 1922 przez rosyjskiego profesora Gurwitscha z 
Akademii Nauk w Nowosybirsku. Gurwitsch ustalił już ponad wszelką wątpliwość, że żyjące 
komórki i tkanki generują ekstremalnie słabą, chociaż biologicznie aktywną postać 
promieniowania elektromagnetycznego w zakresie UV. Zgodnie z jego doświadczeniem, 
obecność tego promieniowania była w pewien sposób związana z naturą samych procesów 
życiowych. W zasadzie, Gurwitsch był w stanie przedstawić dowód słabej, ale stałej emisji 
fotonów w zakresie optycznym o niskiej liczności z biologicznych układów, wskazując, że 
pobudza to podziały komórkowe. Próbując udowodnić uniwersalną zasadę biofizyczną, która 
mogłaby obejmować paradoksalnie, ale z drugiej strony niezaprzeczalne korelacje pomiędzy 
zdarzeniami podziału komórkowego (mitozy), a innymi zdarzeniami występującymi nawet w 
odległych miejscach wewnątrz żyjącego organizmu, Gurwitsch przez przypadek, ale z 
zachowaniem wszystkich procedur naukowych, zdołał odkryć coś, co nazwał "mitogenicznym 
promieniowaniem". 

Po długim okresie braku zainteresowań tym tematem, a nawet zaprzeczeń, małe grupy naukowe 
rozproszone po całym świecie (w Rosji, Australii, Chinach, Włoszech, Japonii, Niemczech,  
Polsce i USA
), pracując niezależnie od siebie, dzięki użyciu nowoczesnych fotopowielających 
technik, na nowo odkryły emisje ultra słabego światła z żyjących tkanek. Od tego czasu, liczni 
naukowcy bezsprzecznie potwierdzali, że w jądrze żyjących komórek naprawdę istnieje 
dostrzegalne światło. Wśród naukowców najsławniejszą grupą byli niemieccy biofizycy pod 
kierunkiem prof. Fritza Alberta Popp. Badacze ci, podporządkowując się ścisłym wymaganiom 
metod naukowych, w 1975 r. niepodważalnie potwierdzili wspomniany postulat i stworzyli 
pojęcie "biofotonu". W powszechnym znaczeniu określenie foton oznacza "kwant światła".

background image

Hipotetyczna cząsteczka, za pomocą której podróżuje się szybciej niż światło (a więc są 
możliwe podróże w czasie). Nazwano ją Tachyon (LINK!) od greckiego słowa "tachys" - 
szybki, (szybka cząsteczka). Istnienie Tachyonu dopuszczał Einstein szczególną teorią 
względności. Jednak, chociaż poszukiwania zostały przeprowadzone, wyniki okazały się 
negatywne. 

Tachyon dokładnie po raz pierwszy określił fizyk Arnold Somerfeld w roku 1967. Cząsteczka ta 
podróżuje z prędkością szybszą niż światło. Istnienie Tachyonu dopuszcza matematyka. Fizyk 
Gregory Benford i jego koledzy pierwsi zwrócili uwagę, że Tachyon zdaje się prowadzić do 
wysyłania wiadomości do przeszłości. Tak samo jak inna hipoteza mówiąca o cząsteczce 
szybszej niż światło - nazywana Dybuk (z hebr - tłumaczy - ducha), która miałaby masę, energię 
i pęd.

Ciało posiada subtelną energię, która jest określana jako prana, chi, uniwersalna siła życia, aura 
albo Tachyon. Nasze ciała są nie tylko wrażliwe, ale i energetycznie zrównoważone przez 

background image

energię Tachyon. W poprzednich latach naukowcy byli sceptyczni 
co do tego zjawiska. Tachyon znany jest conajmniej 40 lat, obecnie wiele naukowców sprawdza 
jego istnienie. Używamy energii Tachyon głównie do zharmonizowania struktury subatomicznej 
jako specjalne narzędzie do zabiegów terapeutycznych. Lecz Tachyon był znany od tysięcy lat, 
ludzie wykorzystywali go do różnych rytuałów. Energia Tachyonu wzmacnia pole energetyczne, 
które jest związane bezpośrednio z ciałem. Następnie aktywuje i pogłębia struktury komórek, 
przypominając im o doskonałym porządku. Sama w sobie Energia Tachyon ma zapisane 
wszystko potencjalne potrzebne do stworzenia doskonałej energetycznej ciągłości w każdej 
indywidualnej formie życia. Wszystko w organizmie człowieka jest już zakodowane w 
doskonałej formie w ciągu Energii Tachyon. Informacje, które zawiera energia Tachyon są 
doskonałe.

Jedyną rzeczą, którą musimy posiadać aby osiągnąć w naszym życiu zdrowie i równowagą jest 
swobodne przepływanie energii ciągłości. Organizm musi stać się superprzewodnikiem Energii 
Tachyon poprzez umożliwienie jej przepływu przez wszystkie warstwy naszych subtelnych 
organów (meridiany, czakry). Energia wpływa do naszych komórek organizując cały metabolizm 
w doskonały sposób. Jeśli którakolwiek warstwa subtelnego ciała jest zablokowana energia nie 
będzie swobodnie przepływać do następnego poziomu. Od tego poziomu wystąpią bloki 
energetyczne. Blokady w subtelnych warstwach hamują wniknięcie energii Tachyon, nie może 
przeniknąć we wszystkie komórki, blokują się organy, i stąd biorą się choroby. Dzisiaj znana jest 
energia fotonów, energie kryształów, magnesy, energie Orgon, elektromagnetyczne terapie, 
wszystkie systemy pracy z energiami dobrze wpływają na subtelne i fizyczne ciała. Energia 
Orgon (LINK!) może uzdrowić, ale może i również doprowadzić do choroby. Praca z nią 
wymaga wiedzy i doświadczenia. 

Energia Tachyon jest całkiem odmienna od wszystkich. Tachyon jest pewnym rodzajem energii, 
ale zawiera w sobie wszystkie energie. Cokolwiek pójdzie źle w naszym fizycznym ciele lub w 
subtelnym organie może zostać skorygowane poprzez zastosowanie konkretnych informacji dla 
danego procesu, jest to możliwe tylko dźwięki energii Tachyon. Dla tej energii jest brama 
powrotu do energetycznego punktu 0. Wszystkie cząsteczki są tylko częścią całości tego co jest 
zakotwiczone w punkcie energii 0 lecz wszystkie cząsteczki są ograniczone w swoich 
konkretnych efektach. Tachyon nie ma wpływu sam z siebie. Co Tachyon nie dał organizmowi 
nasze ciało subtelne daje szansę na produkcję niezależnie od skutków. Ciało ludzkie jest 
niesamowicie inteligentne, więc zawsze wybierze co dla niego jest najbardziej właściwe.

background image

"Zaufaj i uwierz, że Boska Energia pomoże i uzdrowi". 
(Bruno Groening)

Uzdrowienie na drodze duchowej poprzez nauki Bruno Groeninga zostało medycznie 
udokumentowane. A może to była wspólna wiedza poprzez wieki we wszystkich 
zaawansowanych cywilizacjach ? Słynni lekarze nowoczesnej medycyny: Paracelsus, 
Hahnemann ... dopuszczali taką możliwość.

A co może potwierdzić nauka?

Istnieje wyższa siła, która jest fundamentem życia i która może uzdrowić. Przybierała wiele 
imion: prana, chi, Boża siła, energia życia, źródło życia.

Bilans zdrowia za pośrednictwem pola elektro-magnetycznego.

1. Równoważy przepływ prany w organizmie 
2. Uwalnia blokady 
3. Zwiększa żywotność 
4. Usuwa stres i zmęczenie 
5. Harmonizuje czakry 
6. Uzdrawia choroby 
7. Zwiększa odporność układu immunologicznego

background image

3 Dec. 2008 
Vancouver 

WIESŁAWA