background image

 

1

 
 
 

Absynt 

 

Uroki Zielonej Wróżki 

 

Przepisy na absynt 

nalewki piołunowe 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
by Uncle thar 
thar@poczta.fm 
 
 
Sierpień 2005 

background image

 

2

 

Spis treści 

 
Słowo wstępne ........................................................................................................................... 3 
Oryginalne przepisy ................................................................................................................. 4 

Przepis wg Dr Arnolda ........................................................................................................... 4 
Szwajcarski absynt z Pontarlier .............................................................................................. 4 
Szwajcarski absynt z Montpellier .......................................................................................... 5 
Przepis Dick’a #798 ............................................................................................................... 6 
Praktyczny przepis na destylat ............................................................................................... 6 
Szwajcarski absynt z Lyonu wg Duplais’a ............................................................................ 8 
Szwajcarski absynt z Fougerolles wg Duplais’a .................................................................... 8 
Szwajcarski absynt z Besancon wg Duplais’a ....................................................................... 9 

Współczesne przepisy ............................................................................................................. 10 

Przepis Bluehause ................................................................................................................ 10 
Przepis #1 ............................................................................................................................. 11 
Przepis #2 ............................................................................................................................. 11 
Przepis #3 ............................................................................................................................. 11 
Przepis #5 ............................................................................................................................. 12 

Dodatek A: Nazwy roślin ....................................................................................................... 13 
Dodatek B: Jednostki miar .................................................................................................... 14 
Spis źródeł ............................................................................................................................... 15 
 
 

background image

 

3

Słowo wstępne 

 
Zdecydowałem się na napisanie niniejszego tekstu, ponieważ w Sieci krąży dużo materiałów 
zawierających  informacje  co  najmniej  niepełne.  Dotyczy  to  również  w  dużej  mierze  źródeł 
polskich. Wiele z tych tekstów traktuje głownie o nalewkach na piołunie, które choć proste w 
przygotowaniu,  w  nie  mogą  niestety  nosić  miana  absyntu.  Jednak  zamieszczę  i  te  przepisy, 
ponieważ  zdaję  sobie  sprawę  z  tego,  że  nie  każdy  ma  chęć/możliwości  samodzielnego 
destylowania  alkoholu,  co  niestety  bardzo  często  pojawia  się  w  oryginalnych,  głównie 
francuskich  i  szwajcarskich,  przepisach.  Bądźmy  szczerzy  –  jeśli  chcesz  spróbować 
prawdziwego absyntu, nie przeskoczysz konieczności wstępnej destylacji. Na pocieszenie (?) 
powiem tylko, że moje pierwsze „absynty” też były nalewkami (i na takim poziomie sprawa 
się jak dotąd utrzymuje…). 
Źródła, z których korzystałem to głównie materiały znalezione na stronach WWW (ich spis 
znajduje się na końcu). Przytaczając je tu w całości, w przekładzie, poczyniłem założenie, iż 
autor  strony  wiernie  oddał  treść  oryginału  spisanego  na  papierze.  Mam  nadzieję,  że  to 
założenie nie okazało się chybione :) 
Większość z zamieszczonych przepisów, to tłumaczenia z angielskiego na polski. Nie władam 
językiem  francuskim  ani  niemieckim,  a  w  tych  głównie  spisywane  były  pierwotnie 
historyczne  przepisy  (jak  można  się  domyślić  lub  przeczytać),  musiałem  się  zdać  więc  na 
tłumaczenie  z  tłumaczenia.  Mam  jednak  nadzieję,  że  nie  zrodzi  to  żadnych  poważnych 
przeinaczeń.  Jeśli  idzie  o  tłumaczenie  nazw  ziół  metodykę  zastosowałem  prostą  –  szukałem 
najpierw  oficjalnego  odpowiednika  łacińskiego,  a  dopiero  potem  polskiego.  Samo 
tłumaczenie nie jest tłumaczeniem słowo w słowo. 
Dokument  będzie  rozwijany  w  miarę  własnych  doświadczeń  (w  tłumaczeniu  oczywiście; 
żadnych takich… :P), czasu i dalszego zainteresowania. 
Należy  oczywiście  pamiętać,  że  podane  niżej  teksty  mają  charakter  jedynie  edukacyjny  i 
poglądowy,  bowiem  produkcja  absyntu,  jako  alkoholu  zawierającego  substancje 
niebezpieczne  dla  układu  nerwowego,  jest  w  Polsce,  według  mojej  najlepszej  wiedzy, 
zakazana,  nie  wspominając  już  o  procesie  destylacji  alkoholi.  Wypada  też  wspomnieć,  że 
absynt  uzależnia  szybciej  niż  zwyczajny  alkohol.  Różnice  (w  czasie  i  objawach)  były  tak 
widoczne, że uzależnienie zyskało nawet własną nazwę – absyntyzmu. Wszystkie informacje 
tu zawarte czytelnik wykorzystuje zatem na własną odpowiedzialność. 
 

Uncle thar 

thar@poczta.fm 

gg#: 3679067 

background image

 

4

Oryginalne przepisy 

 
Tu znajdują się przepisy historyczne. Niestety większość jest raczej mało dokładna, głównie 
jeśli  idzie  o  proces  destylacji.  Myślę  jednak,  że  synteza  wszystkich  opisów  pozwoli  ogólnie 
rozeznać  się  w  produkcji  absyntu  w  drugiej  połowie  XIX  i  na  początku  XX  wieku,  bowiem 
ten właśnie okres obejmują. 
 

Przepis wg Dr Arnolda 

 
Przepis  pochodzi  z  roku  1855,  z  Pontarlier  we  Francji  [zamieszczony  przez  dr  Arnolda  w 
magazynie „National Geografic” – przyp. tłum.]. 
 

 

2,5 kg wysuszonego piołunu zwyczajnego (bylica piołun, Artemisia absinthium

)

 

 

5 kg anyżu 

 

5 kg kopru włoskiego 

 

1 kg hyzopu lekarskiego 

 

1 kg bylicy pontyjskiej 

 

0,5 kg melisy lekarskiej 

 

95 l spirytusu 85% 

 

45 l wody 

 
Maceruj  piołun,  anyż  i  koper  włoski  w  95  litrach  spirytusu.  Niech  mikstura  moczy  się 
przynajmniej  przez  12  godzin  w  naczyniu,  które  posłuży  do  jej  późniejszej  destylacji.  Dolej 
45 litrów wody i zacznij podgrzewać. Zbierz 95 litrów destylatu. Do 40 litrów destylatu dodaj 
hyzop lekarski i bylicę pontyjską oraz melisę lekarską; wszystkie zioła muszą być wysuszone 
i dobrze rozdrobnione. Pozostaw miksturę w letniej temperaturze, a następnie zlej płyn znad 
osadu,  filtrując  i  dolewając  do  pozostałych  55  litrów  destylatu.  Rozcieńcz  wodą  do  pełnych 
100 litrów absyntu dla uzyskania około 74% alkoholu. 
 

Szwajcarski absynt z Pontarlier 

 
Przepis  pochodzi  z  roku  1899.  Bedel    -  „Traktat  o  alkoholach”.  [Pontarlier  to  miasto  we 
Francji; jest to przepis na odmianę trunku oryginalnie produkowanego w Szwajcarii – przyp. 
tłum.] 
 

 

2,5 kg wysuszonego piołunu zwyczajnego (bylica piołun, Artemisia absinthium

)

 

 

5 kg zielonego anyżu 

 

5 kg kopru włoskiego 

 

95 l spirytusu 85% 

 

45 l wody 

 
Wszystkie  składniki  macerować  z  alkoholem  nie  dłużej  niż  12  godzin,  w  pojemniku  do 
destylacji,  następnie  dolać  45  litrów  wody  podgrzanej  do  temperatury  60  –  80  stopni 
Celsjusza,  destylować  powoli,  najlepiej  za  pomocą  pary  wodnej,  aby  otrzymać  95  litrów 
płynu,  który  posłuży  do  przygotowania  alkoholu.  Jednak  kontynuuj  destylacje  maceratu,  aż 
do  momentu,  gdy  wskaźnik  alkoholu  w  wypływającym  destylacie  wskaże  zero  [dawniej 
używano wskaźników w postaci cienkiej szklanej rurki zakończonej lejkiem z jednej strony; 
pozwalał  on  oszacować  ilość  alkoholu  w  cieczy  raczej  z  niewielką  dokładnością,  lecz 
wystarczało  to  w  zupełności  do  kontrolowania  win  –  przyp.  tłum.].  Ten  końcowy  destylat, 

background image

 

5

choć  o  znikomej  zawartości  alkoholu,  jest  cenny.  Zawiera  dużo  esencji  i  jest  dolewany  do 
późniejszych partii z alkoholem i ziołami. 
Wydestylowany płyn, bardzo aromatyczny, jest biały lub bezbarwny jak woda. Aby zrobić z 
niego absynt należy nadać mu odpowiedni kolor i wzmocnić jego aromat. 
Do otrzymania zielonego koloru, będą potrzebne: 
 

 

1 kg bylicy pontyjskiej 

 

1 kg hyzopu lekarskiego 

 

0,5 kg melisy lekarskiej 

 
Wszystkie  składniki  należy  rozdrobnić  tak  jak  to  możliwe,  następnie  umieścić  je  razem  z 
uprzednio  uzyskanym  destylatem  w  kotle  lub,  jeszcze  lepiej,  urządzeniu  zwanym 
koloryzatorem, zbudowanym z galwanizowanej  miedzi, ogrzewanym przez strumień gorącej 
wody lub pary wodnej oraz pogrzać do temperatury około 50 stopni Celsjusza. Pod wpływem 
tej  temperatury  zioła  nadają  alkoholowi  charakterystyczny  zielony  kolor,  wydzielając  do 
niego  chlorofil,  oraz  odpowiedni  aromat.  Następnie  alkohol  należy  ostrożnie  schładzać  i 
przepuścić  przez  sito  z  włosia  [dawna  metoda  odfiltrowywania  –  przyp.  tłum.],  pozwalając 
ziołom dobrze odeschnąć. Na koniec dolać odpowiednią ilość wody, aby zmniejszyć stężenie 
alkoholu  do  74%  i  otrzymać  100  litrów  produktu.  Przelać  do  beczek  i  odpowiednio  długo 
trzymać. Jest to czas, który zapewni lepszą jakość produktu. 
 

Szwajcarski absynt z Montpellier 

 
Przepis  pochodzi  z  roku  1899.  Bedel  –  „Traktat  o  alkoholach”.  [Montpellier  też  leży  we 
Francji; przepis podobnie jak wyżej – przyp. tłum.] 
 

 

2,5 kg wysuszonego piołunu zwyczajnego (bylica piołun, Artemisia absinthium

)

 

 

6 kg zielonego anyżu 

 

4 kg kopru włoskiego 

 

1 kg kolendry 

 

0,5 kg nasion arcydzięgla (arcydzięgiel litwor) 

 

95 l spirytusu 85% 

 

45 l wody 

 
Do procesu koloryzacji alkoholu potrzebne będą: 
 

 

1 kg bylicy pontyjskiej 

 

0,75 kg melisy mołdawskiej (ususzonej) 

 

0,75 kg kwiatów hyzopu lekarskiego (ususzonych) 

 
Postępować tak samo, jak przy poprzednim przepisie. 
 

Przepis Dick’a #797 

 
Dick  Brisbane  -  „Encyklopedia  praktycznych  przepisów  Dick’a  –  Jak  to  robili  w  latach  70-
tych?”, pierwsze wydanie z roku 1870. 
 

 

1,5 funta ziela piołunu (bylica piołun, Artemisia absinthium

 

2 funty bylicy pontyjskiej (Artemisia pontica) 

background image

 

6

 

2,5 funta długiego kopru włoskiego 

 

2,5 funta anyżu gwiazdkowatego  

 

2,5 funta zielonego anyżu (nasion) 

 

6 uncji nasion kolendry 

 

1 funt hyzopu lekarskiego 

 

12 galonów spirytusu 95% 

 

10 galonów wody 

 
Zwilż wszystko odrobiną wody i pozwól by zioła nieco zmiękły i nabrzmiały; potem dodaj 12 
galonów spirytusu i zostaw na 2 do 3 dni; następnie dolej jeszcze 10 galonów wody i odstaw 
na jeszcze jeden dzień. Destyluj miksturę, a otrzymasz około 15 galonów absyntu o mocy 65 
do 70% alkoholu. [Tu powinna się znaleźć informacja na temat sposobu destylacji, ale zależy 
ona ściśle od zastosowanej aparatury, na temat której nie znalazłem nic w przepisie – przyp. 
tłum.] Destylat uzyska odpowiednie zabarwienie po 10 - 15 dniach moczenia z mieszaniną: 
 

 

0,5 funta liści mięty 

 

0,25 funta liści melisy lekarskiej 

 

0,5 funta bylicy pontyjskiej 

 

6 uncji skórek z cytryny 

 

0,5 funta korzenia lukrecji 

 
Odcedź i przefiltruj. 
 

Przepis Dick’a #798 

 
Dick  Brisbane  -  „Encyklopedia  praktycznych  przepisów  Dick’a  –  Jak  to  robili  w  latach  70-
tych?”, pierwsze wydanie z roku 1870. 
 
Postępowanie jest podobne jak w poprzednim przepisie, jednak przy zastosowaniu poniższych 
składników: 
 

 

20 funtów kopru włoskiego 

 

20 funtów zielonego anyżu (nasion) 

 

16 funtów piołunu (bylica piołun, Artemisia absinthium) 

 

1 funt kolendry (nasion) 

 

40 galonów spirytusu 75% 

 

20 galonów wody 

 
Po  destylacji  należy  zabarwić  płyn  dodając  4  funty  bylicy  pontyjskiej  i  podgrzewając  tak 
mocno,  jak  tylko  będziesz  w  stanie  chwycić  kadź;  wtedy  zgaś  płomień,  wystudź,  odcedź  i 
odfiltruj.  
 

Praktyczny przepis na destylat 

 
Przepis zaczerpnięty z książki „Destylacja w praktyce” autorstwa Leonarda Montzert’a, 1889. 
 
Destylacja  francuskich  alkoholi,  takich  jak  anyżówka,  absynt,  curaccao,  maraskino  itp. 
powinna  być  przeprowadzana  w  specjalnym  urządzeniu  wyposażonym  w  wodną  wanienkę 
[dosłowne  przetłumaczenie  sprawia  pewną  trudność  bez  żadnego  opisu  tego  urządzenia;  w 

background image

 

7

ang.  oryginale:  „a  regular  cordial  still,  fitted  with  a  water  bath”  –  przerosło  to  moje 
umiejętności  językowe  :)  -  przyp.  tłum.].  Absynt  jest  trunkiem  szwajcarskim.  Jest  bardzo 
dobrze  znany  na  obu  kontynentach  jako  bardzo  mocny  środek  pobudzający  i  jest  bardzo 
wysoko ceniony we Francji. Większość produktu spożywanego w kraju [USA – przyp. tłum.] 
jest  importowana  w  butelkach  ze  Szwajcarii.  Tajemnica  wytwarzania  tego  alkoholu  była 
przez  wiele  lat  trzymana  w  ścisłej  tajemnicy  i  była  przekazywana  z  ojca  na  syna  przez  całe 
pokolenia.  Obecnie  jest  przygotowywany  w  dużych  ilościach  przez  francuskie  zakłady,  z 
powodzeniem  produkujące  absynt  dojrzały,  który  dorównuje  pod  każdym  względem  temu 
importowanemu i w rzeczywistości jest od niego nieodróżnialny. 
Weź: 
 

 

20 funtów piołunu (bylica piołun, Artemisia absinthium) 

 

24 funty bylicy pontyjskiej 

 

33 funty nasion zielonego anyżu 

 

33 funty kopru włoskiego 

 

33 funty anyżu gwiazdkowatego 

 

4 funty nasion kolendry 

 

10 całych roślin hyzopu lekarskiego 

 

125 galonów spirytusu 80% 

 

15 galonów wody 

 
Wrzuć wszystkie składniki do 125 galonów (473  litrów) spirytusu 80%. Pozostaw je tam na 
20  dni,  mieszaj  codziennie,  a  kiedy  minie  ten  czas  przelej  wszystko  do  destylatora 
[dokładniej,  do  urządzenia,  o  którym  mowa  wcześniej  –  przyp.  tłum.]  razem  z  15  galonami 
wody i destyluj. 
Destylacja w tym wypadku wymaga ogromnej uwagi i ostrożności w całym procesie. Należy 
utrzymywać stałą temperaturę w trakcie całej destylacji, aby destylat wypływał regularnie; nie 
zbyt szybko, żeby napój nie zrobił się gorzki i nie za wolno, ponieważ zrobi się zbyt mleczny 
[w kolorze i konsystencji, mulisty – przyp. tłum.]. 
Prawidłowa  ekstrakcja  cieplna  może  być  w  tym  przypadku  wyuczona  jednie  poprzez 
doświadczenie;  przeprowadzający  destylację  musi  zdać  się  na  zapach  i  aromat  destylatu  w 
trakcie procesu. 
Gdy  destylat  już  prawie  cieknie,  należy  zwróć  szczególną  uwagę  na  jego  konsystencję, 
porównując  płyn  wydestylowany  z  zawartością  destylatora;  końcowy  destylat  ma  często 
konsystencję mleczną. 
Na  tym  etapie  trzeba  oddzielić  początkowy  destylat  od  końcowego,  ponieważ  ten  drugi  nie 
nadaje  się  do  mieszania  z  czystym  płynem.  Jakość  produktu  będzie  zależała  właśnie  od 
wielkiej dokładności przy obserwacji w tym końcowym okresie destylacji. 
Jeżeli  ilość  jest  jednak  ważniejsza  od  jakości  lub  gdy  pożądany  jest  raczej  produkt  drugiej 
jakości, jak tylko pojawi się płyn o mlecznej konsystencji, należy dolać wody do zawartości 
destylatora  i  przedestylować  ponownie;  ten  drugi  wypęd  może  być  zmieszany  z  pierwszym 
lub zostać użyty jako produkt drugiej klasy. 
Kiedy  destylacja  jest  już  skończona,  należy  zająć  się  kolorem  napoju.  Do  tego  celu  będą 
potrzebne: 
 

 

5 funtów liści mięty 

 

2,5 funta liści melisy lekarskiej 

 

3,5 funta hyzopu lekarskiego 

 

5 funtów bylicy pontyjskiej 

background image

 

8

 

5 funtów korzenia lukrecji (rozdrobnionego) 

 

1,5 funta skórek z cytryny 

 
Dodaj  wszystkie  składniki  do  wydestylowanego  alkoholu  i  pozostaw  na  tak  długo,  aż 
mieszanina nie osiągnie pożądanego koloru; następnie odcedź płyn do innej beczki i zmniejsz 
jego moc do 60% [przez dolanie wody – przyp. tłum]. Tak przygotowany alkohol jest gotowy 
do butelkowania. 
 

Szwajcarski absynt z Lyonu wg Duplais’a 

 
Przepis  pochodzi  z  książki  „Traktat  o  produkcji  napojów  i  destylacji  alkoholi”  autorstwa  
P.  Duplais’a  (wyd.  M.  Arpin  i  E.  Portier,  Gauthier-Villars,  Paryż,  1900).  Na  100  litrów 
napoju. 
 

 

3 kg wysuszonego piołunu (bylica piołun, Artemisia absinthium) 

 

8 kg zielonego anyżu 

 

4 kg włoskiego kopru 

 

0,5 kg nasion arcydzięgla (arcydzięgiel litwor) 

 

95 litrów spirytusu 85% 

 
Kolor: 
 

 

1 kg melisy lekarskiej (starannie dobranej i ususzonej) 

 

1 kg bylicy pontyjskiej (wysuszonej) 

 

0,5 kg kwiatów hyzopu lekarskiego (ususzonych) 

 

0,5 kg przetacznika leśnego (ususzonego) 

 
[Należy postępować zgodnie z poniższym przepisem – przyp. tłum.] 
 

Szwajcarski absynt z Fougerolles wg Duplais’a 

 
Przepis  pochodzi  z  książki  „Traktat  o  produkcji  napojów  i  destylacji  alkoholi”  autorstwa  
P.  Duplais’a  (wyd.  M.  Arpin  i  E.  Portier,  Gauthier-Villars,  Paryż,  1900).  Na  600  litrów 
napoju. 
 

 

16 kg rozdrobnionego piołunu (bylica piołun, Artemisia absinthium) 

 

45 kg zielonego anyżu 

 

25 kg włoskiego kopru 

 

570 litrów spirytusu 85% 

 

300 litrów wody 

 
Kolor: 
 

 

4,5 kg melisy lekarskiej 

 

4 kg bylicy pontyjskiej 

 

3,5 kg hyzopu lekarskiego 

 

4 kg przetacznika leśnego 

 

background image

 

9

Maceruj  składniki  z  alkoholem  w  aparacie  [do  destylacji  –  przyp.  tłum.]  przez  przynajmniej 
12  godzin;  dolej  wodę  w  czasie  destylacji  by  otrzymać  570  litrów  aromatyzowanego 
alkoholu;  kiedy  ta  objętość  zostanie  wydestylowana,  kontynuuj  proces  dla  otrzymania 
gęstszego  destylatu,  który  oddzielony  posłuży  dla  innych  celów;  zmniejsz  stężenie  do  74%. 
[Niestety  nie  znalazłem  wzmianki  na  temat  przeznaczenia  gęstszej  frakcji;  prawdopodobnie 
chodzi  rozcieńczenie  jej  i  ponowne  przedestylowanie  z  uwagi  na  intensywniejszy  smak  i 
aromat – przyp. tłum.] 
 

Szwajcarski absynt z Besancon wg Duplais’a 

 
Przepis  pochodzi  z  książki  „Traktat  o  produkcji  napojów  i  destylacji  alkoholi”  autorstwa  
P.  Duplais’a  (wyd.  M.  Arpin  i  E.  Portier,  Gauthier-Villars,  Paryż,  1900).  Na  600  litrów 
napoju. 
 

 

24 kg rozdrobnionego piołunu (bylica piołun, Artemisia absinthium) 

 

30 kg zielonego anyżu 

 

40 kg włoskiego kopru 

 

4 kg kolendry 

 

570 litrów spirytusu 85% 

 

300 litrów wody 

 
Kolor: 
 

 

3 kg melisy lekarskiej 

 

6 kg bylicy pontyjskiej 

 

5,5 kg hyzopu lekarskiego 

 

4 kg przetacznika leśnego 

 
Postępuj podobnie jak poprzednio. 
 

background image

 

10

Współczesne przepisy 

 
Ta grupa receptur obejmuje opisy sporządzania nalewek na bazie piołunu. Nie jest to niestety 
prawdziwy absynt, ale, jak wspomniałem na początku, takie podejście do sprawy nie wymaga 
destylowania po pierwszej maceracji, co w sposób istotny wpływa na łatwość przygotowania. 
Pomimo  zasadniczej  niezgodności  nazwy  trunku  podawanej  zazwyczaj  przez  autorów 
przepisów ze stanem faktycznym, nie zmieniłem żadnego słowa „absynt” na „piołunówka” w 
tekście,  z  uwagi  na  kwestię  praw  autorskich.  Należy  jednak  o  tym  pamiętać.  W 
przeciwieństwie  do  przepisów  oryginalnych  podane  ilości  produktu  wyjściowego 
odpowiadają potrzebom przeciętnego gospodarstwa domowego :) 
 

Przepis Bluehause 

 

 

1,5 uncji piołunu (bylica piołun, Artemisia absinthium) 

 

0,33 uncji hyzopu lekarskiego 

 

0,33 uncji korzenia tataraku zwyczajnego 

 

0,12 uncji kopru włoskiego 

 

1 łyżeczka mięty* 

 

1 łyżeczka goździków* 

 

1 łyżeczka kolendry* 

 

0,5 łyżeczki gałki muszkatołowej* 

 
Najpierw utrzyj w moździerzu koper włoski, kolendrę i  goździki. Zmieszaj z resztą suchych 
składników (piołun, hyzop lekarski, tatarak i mięta). Wymieszaj z butelką Everclear (750 ml, 
95%)  [spirytus  –  przyp.  tłum.].  W  zasadzie,  jeśli  chcesz  uzyskać  750  ml  absyntu,  będziesz 
musiał  użyć  1  litra  Everclear,  żeby  skompensować  straty  alkoholu  wchłoniętego  przez  masę 
ziołową. Pozostaw mieszaninę do moczenia na 1 do 2 tygodni. To być może zbyt długo, ale 
nie  pijam  absyntu  zbyt  często,  więc  zazwyczaj  nie  śpieszy  mi  się  z  produkcją  następnej 
butelki.  Pod  koniec  drugiego  tygodnia  przefiltruj  alkohol  przez  cienki  materiał  (gazę  albo 
chustkę do nosa) żeby oddzielić go od farfocli. 
Teraz dodaj: 
 

 

0,5  opakowania  esencji  piołunowej  [być  może  chodzi  o  konkretny  produkt;  oryg.  ang. 
Wormwood Essential Oil – w USA sprzedawany z opakowaniach z zakraplaczem – przyp. 
tłum.] 

 

0,33 do 0,66 butelki ekstraktu anyżowego* (dla smaku) 

 

1 łyżeczka ekstraktu z mięty* 

 

2 do 10 kieliszków Ouzo* (dla smaku) 

 
Teraz jesteś przygotowany na spotkanie z zieloną wróżką! 
Jeżeli  Everclear  jest  nieosiągalny,  to,  z  tego  co  słyszałem,  rum  151  też  będzie  odpowiedni 
(nigdy  tego  nie  próbowałem).  Jednak  alkohole  o  umiarkowanym  woltażu  (do  50%)  nie 
zadziałają! Twój absynt zamieni się w coś brązowego. Fuj! 
Składniki  oznaczone  gwiazdką  „*”  nie  są  konieczne,  ale  uczynią  napój  bardziej  strawnym. 
Jeśli  chcesz  możesz  wymieszać  absynt  pół  na  pół  z  Ouzo  żeby  otrzymać  alkohol  nieco 
bardziej  znośny  w  smaku,  ale  straci  na  mocy.  Najlepszym  sposobem  jest  jednak  dodawanie 
ekstraktu anyżowego, ale nawet to ma swoje granice. 
Jeżeli  dodasz  więcej  tataraku  absynt  zadziała  mocniej;  niestety  ma  to  swoją  cenę.  W 
poprzednich moich przepisach używałem pół uncji korzenia tataraku – kończyło się to 12-sto 

background image

 

11

godzinnym zawieszeniem następnego dnia. W końcu doszedłem do tego, że to właśnie tatarak 
wywołuje  taki  efekt  i  zmniejszyłem  porcję.  Ale  oczywiście  nie  czuj  się  skrępowany, 
eksperymentuj! 
 
[Kolejne  są  jedynie  ponumerowane,  ponieważ  autor  strony,  na  której  je  znalazłem  nie  uznał 
za  stosowne  podać  ani  źródła,  ani  autora.  Poza  tym  większość  przepisów  podaje  tylko 
składniki.  Prawdopodobnie  metoda  wyrobu  nalewki  jest  tu  standardowa  -  tzn.  jak  w  innych 
nalewkach] 
 

Przepis #1 

 

 

1 uncja rozdrobnionego wysuszonego piołunu (bylica piołun, Artemisia absinthium) 

 

1 łyżka arcydzięgla (arcydzięgiel litwor) 

 

1 łyżeczka hyzopu lekarskiego 

 

1/2 łyżeczki nasion kolendry 

 

1/4 łyżeczki kminku 

 

1 szczypta strąków kardamonu 

 

1 łyżka kopru włoskiego lub nasion anyżu 

 

750 ml wódki 50% 

 

Przepis #2 

 

 

2 uncje piołunu (ewentualnie 3 uncje paczkowanego) 

 

1 uncja proszku piołunowego 

 

1 uncja startych nasion anyżu 

 

1 butelka olejku z nasion anyżu (sklepowego) 

 

1 uncja kopru włoskiego 

 

0,25 łyżeczki koperku 

 

0,25 łyżeczki Parslay’a 

 

2 uncje tataraku 

 

750 ml spirytusu Clear Spring 85% (rozcieńczyć przed spożyciem) 

 

Przepis #3 

 

 

1 pinta wódki 

 

2 łyżeczki nasion anyżu 

 

4 strąki kardamonu 

 

4 łyżeczki zmielonej kolendry 

 

2 łyżeczki rozdrobnionego wysuszonego piołunu 

 

1,66 filiżanki karmelu [woda z cukrem 1:2 gotowane na wolnym ogniu – przyp. tłum.] 

 

2 łyżeczki nasion kopru włoskiego 

 

1 łyżeczka majeranku 

 

2 łyżeczki posiekanego korzenia arcydzięgla 

 
Wlej  wódkę  do  dużego  słoja  z  ciasno  dopasowanym  wieczkiem.  Dodaj  piołun  i  dobrze 
wstrząśnij;  pozostaw  na  48  godzin  i  odcedź.  Zmiel  w  moździerzu  nasiona  i  strąki.  Dodaj  je 
oraz  wszystkie  pozostałe  składniki  do  wódki  i  pozostaw  na  tydzień  w  ciepłym  miejscu. 
Odfiltruj i dosłódź. 
 

background image

 

12

Przepis #5 

 
2 łyżeczki wysuszonych liści mięty 
2 łyżeczki wysuszonego tymianku 
2 łyżeczki wysuszonego hyzopu lekarskiego 
2 łyżeczki szałwii 
2 pinty portu [mocne czerwone portugalskie wino – przyp. tłum.] 
2 łyżeczki wysuszonego piołunu 
2 łyżeczki wysuszonej lawendy 
2 łyżeczki wysuszonego majeranku 
 
Mocz  zioła  przez tydzień,  przefiltruj  i  przelej  do  butelki  (ci,  którzy  próbowali  opisują  napój 
jako gorzki, aromatyczny i mocny). 
 

background image

 

13

Dodatek A: Nazwy roślin 

 
Zamieszczam  ten  dodatek  z  bardzo  konkretnego  powodu.  Doskonale  zdaję  sobie  sprawę  z 
tego, jak trudno znaleźć w Sieci dostatecznie obszerny słownik ziołowy (a może to ja jestem 
jakiś  lewy  :)  ).  Poniżej  znajduje  się  spis  roślin  które  występują  w  tym  dokumencie, 
posortowany  alfabetycznie  wg  kolumny  nazw  angielskich  (z  przyczyn  praktycznych).  Mam 
nadzieję, że się przyda. 
 

Nazwa angielska 

Nazwa polska 

Nazwa łacińska 

Angelica 

Arcydzięgiel litwor 

Angelica archangelica 

Calamus 

Tatarak 

Acorus calamus 

Caraway 

Kminek 

Carum carvi 

Cardamon 

Kardamon 

Elettaria cardamomum 

Clove 

Goździk 

Syzgium aromaticum 

Corrandier 

Kolendra 

Coriandrum sativum 

Fenel (of Florence) 

Koper włoski 

Foeniculum vulgare 

Hyssop 

Hyzop lekarski 

Hyssopus officinalis 

Lavender 

Lawenda 

Lavendula angustifolia 

Lemon Balm 

Melisa lekarska 

Melissa officinalis 

Licorice 

Lukrecja 

Glycyrrhiza glabra 

Majoram 

Majeranek 

Origanum majorana 

Nutmeg 

Gałka muszkatołowa 

Myristica fragrans 

Petite Wormwood 

Bylica pontyjska 

Artemisia pontica 

Roman Wormwood 

Bylica pontyjska 

Artemisia pontica 

Sage 

Szałwia lekarska 

Salvia greggii 

Thyme 

Tymianek 

Thymus vulgaris 

Wormwood 

Bylica piołun 

Artemisia absinthium 

 

background image

 

14

Dodatek B: Jednostki miar 

 
Jak  sądzę  większość  czytelników  nie  operuje  na  co  dzień  w  anglosaskich  jednostkach  wagi, 
objętości itp. Poniżej mała ściąga. 
 

1 funt (angielski) = 0,45 kg 
1 uncja (wagowa) = 28,34 g 
1 uncja (objętościowa) =  0,028 l = 1/8 łyżki stołowej 
1 pinta (angielska) = 0,56 l 
1 pinta (amerykańska) = 0,47 l (dla płynów) 

 
Nie  mam  zupełnej  pewności  o  jakie  dokładnie  uncje  i  pinty  mogło  chodzić  autorowi,  ale 
myślę, że na zdrowy rozsądek najlepiej będzie przyjąć, że przepisy współczesne odnoszą się 
do  miar  amerykańskich  i  objętościowych  (pierwsze,  bo  są  popularniejsze,  a  materiały 
ściągałem  właśnie  ze  stron  amerykańskich;  drugie  z  uwagi  na  łatwość  odmierzenia  –  nie 
każdy ma w domu wagę kuchenną). 
 
Jeszcze  jedna  uwaga  dotycząca  oznaczania  mocy  alkoholi.  Mianowicie  część  przepisów 
podaje  procentarz  w  jednostkach  proof.  Jest  to  miara  nierzadko  spotykana  w  Stanach 
Zjednoczonych. Odnosi się do objętościowej zawartości czystego alkoholu na 200 części całej 
objętości  (w  przeciwieństwie  do  zwykłego  procenta,  który  liczymy  na  100  części),  w 
temperaturze 60 F (czyli około 15,5 

0

C). Jak łatwo można przeliczyć: 

 

1 proof = 0,5% 
1% = 2 proof 

 
Dla  bardziej  złożonych  kalkulacji  polecam  stosowne  strony  (jedną  podałem  w  spisie  źródeł) 
albo  programy  (np.  darmowy  Podręczny  kalkulator  młodego  inżyniera,  autorstwa  Pawła 
Wróblewskiego i Pawła Nowaka, z którego ja sam często korzystam w wersji 1.0b :) ). 

background image

 

15

Spis źródeł 

 

Poniżej zamieszczam adresy stron, z których korzystałem przy pisaniu tego dokumentu. Być 
może przydadzą się przy dogłębniejszym studiowaniu tematu. 
 

http://www.feeverte.net/recipes.html

  -  stąd  pochodziły  wszystkie  angielskie  teksty  (głównie 

tłumaczenia z francuskiego) przepisów historycznych; 
 

http://www.newspeakdictionary.com/pf-absinthe.html

  -  tu  znalazłem  przepisy  na  nalewki 

(strona w języku angielskim); 
 

http://www.herbnet.com/eng-lat%20A-H.htm

  –  nieoceniona  pomoc  przy  znajdowaniu 

łacińskich nazw roślin; świetny słownik z rzadka, ale jednak, obejmujący również inne języki; 
 

http://www.farmakognozja.farmacja.pl

  –  tu  z  kolej  można  na  podstawie  nazw  łacińskich 

odnaleźć odpowiedniki polskie; 
 

http://www.google.com

 – jak wyżej plus inne :) 

 

http://www.ling.pl

  –  bardzo  bogaty  (multi)słownik  on-line;  ja  korzystałem  oczywiście  ze 

słownictwa angielskiego; 
 

http://www.onlineconversion.com

  –  polecam  przy  szukaniu  i  zamianie  różnych  jednostek; 

można tam również znaleźć kalkulator jednostkowy; 
 
Takich stron jest oczywiście dużo więcej. Zamieściłem jedynie te, które dla mnie okazały się 
najprzydatniejsze.