Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Psychologia podręczna
część pierwsza
Maria Król-Fijewska
Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
P.W.Z.N.
"Print 6"
Lublin 1995
Przedruku dokonano
z pozycji: "Stanowczo, łagodnie, bez lęku... czyli trzynaście wykładów o
asertywności" wydanej
przez Wydawnictwo "Intra"
Warszawa 1993
"Masz prawo do wyraŜania siebie, swoich opinii, potrzeb, uczuć tak dłu˝
go, dopóki nie ranisz innych.
Masz prawo do wyraŜania siebie - nawet jeśli rani to kogoś innego - do˝
póki twoje intencje nie są agresywne.
Masz prawo do przedstawiania innym swoich próśb - dopóki uznajesz, Ŝe
oni mają prawo odmówić.
Są sytuacje, w których kwestia praw poszczególnych osób nie jest jasna.
Zawsze jednak masz prawo do przedyskutowania tej sytuacji z drugą osobą.
Masz prawo do korzystania ze swoich praw".
Prawa człowieka według Herberta Fensterheima.
Wykład 1
Monolog wewnętrzny
Strona 1
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
KaŜdego dnia, przez wiele godzin, toczy się wewnętrzna rozmowa człowie˝
ka z samym sobą: komentuje w myślach toczące się wydarzenia, zanurza się
we wspomnieniach, analizuje problemy, zadaje pytania.
Treść monologu wewnętrznego odzwierciedla sposób, w jaki człowiek trak˝
tuje samego siebie. MoŜe być wyrozumiały albo wymagający; akceptujący
albo kwestionujący; pełen zaufania i wiary albo nieufny. MoŜe koncentro˝
wać się na zaletach albo wadach, na klęskach albo sukcesach; moŜe doda˝
wać sobie otuchy albo odbierać nadzieję.
Człowiek jest tak przyzwyczajony do swego monologu wewnętrznego, Ŝe
często nie zdaje sobie sprawy z jego treści. MoŜemy jednak bez trudu
uświadomić sobie, co mówimy sami do siebie, skupiając uwagę na tej wew˝
nętrznej mowie.
Tworzenie monologu wewnętrznego, to bardzo szczególne zachowanie czło˝
wieka wobec samego siebie. Najczęściej zachowujemy się tak, jak nauczy˝
liśmy się i przywykliśmy zachowywać. Ludzie rzadko starają się więc ce˝
lowo i świadomie wpływać na to, co sami do siebie mówią. Rzadko przycho˝
dzi im do głowy, aby poddać kontroli sposób traktowania samego siebie. A
moŜna to zrobić.
ChociaŜ treść wewnętrznego monologu zaleŜy w duŜej mierze od tego, co
człowiek akurat robi, co dzieje się z nim i wokół niego, jednak wiele
tekstów się w nim powtarza. Są tam zdania, które pojawiają się od lat w
niezmienionej formie. Dotyczą one najczęściej obrazu własnej osoby, a
takŜe własnych praw i obowiązków.
Na przykład takie:
-Jestem piękna, inni ludzie zawsze zwracają na mnie uwagę.
-Jestem mało błyskotliwy.
-Jestem słabszy fizycznie od innych.
-Jestem bardzo zdolny do matematyki.
-Nie wolno mi przerywać, gdy mówią starsi.
-Muszę być zawsze uczynny wobec kobiet.
-Nie wolno mi płakać.
-Powinienem być zawsze wesoły.
-Nic nie potrafię zrobić do końca.
-Potrafię powiedzieć to, co chcę.
-Będą mnie lekcewaŜyć.
-Nie powinnam mieć wymagań.
-Za duŜo sobie pozwalam.
-Nie powinnam odmawiać, gdy ktoś mnie o coś prosi.
-Nie wolno denerwować innych ludzi.
-Jestem wartościowym człowiekiem.
-Zawsze mnie obgadują.
-Nie powinnam mówić a pieniądzach.
-Jestem tchórzem.
Strona 2
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
-Muszę zawsze zachować twarz.
-Jestem nudny.
-Jestem za mało pewny siebie.
-Mam prawo czegoś nie wiedzieć.
-Zdanie innych jest waŜniejsze od mojego.
-Moja praca jest mało warta.
-Jestem do niczego, bo nawet nie potrafię się obronić.
-Mam prawo mieć własne zdanie.
Te fragmenty monologu wewnętrznego są szczególnie interesujące ze
względu na dwie własności.
Po pierwsze: powtarzane sobie wewnętrzne teksty dotyczące własnej oso˝
by, wpływają na zachowanie autora jak samospełniające się przepowiednie.
Na przykład osoby, które wierzą, Ŝe im się nie uda, mają znacznie więk˝
sze szanse poniesienia klęski, niŜ osoby przekonane, Ŝe odniosą sukces.
Podobnie osoby przekonane o swej nieatrakcyjności towarzyskiej, budzą
zwykle mniej zachwytu, niŜ osoby ufające we własne towarzyskie zalety.
Po drugie: treść tych tekstów w niewielkiej mierze podlega świadomej
weryfikacji, poniewaŜ ludzie rzadko uświadamiają sobie jak często i z
jakimi treściami mają kontakt poprzez monolog wewnętrzny.
Na dodatek część z tych tekstów została wprowadzona do świadomości
człowieka w okresie, gdy nie miał on jeszcze kontroli nad tym procesem,
a więc w dzieciństwie. Znalazły się tam one jako zdania zasłyszane od
rodziców, dziadków, ciotek.
Treść tych tekstów odzwierciedla po prostu obraz dziecka w oczach naj˝
bliŜszego otoczenia. (Jaś jest słabszy fizycznie od innych, moŜe ozna˝
czać jedynie to, Ŝe jego dwaj cioteczni bracia są silniejsi.) Z kolei
pochodzące z tego okresu zdania dotyczące praw i obowiązków, odzwiercie˝
dlają w pewnej mierze narzucone dziecku interesy innych osób. (Na przy˝
kład w interesie zajętej matki leŜy, aby dziecko nie sprawiało jej kło˝
potów - nie płakało, było zawsze wesołe i zadowolone, nie przerywało jej
rozmów z innymi dorosłymi chętnie i szybko spełniało jej polecenia.)
Tak więc ostatecznie - za pośrednictwem własnego monologu wewnętrznego
- człowiek podlega silnemu wpływowi treści, nad których doborem nie ma
kontroli, i których niejednokrotnie nie jest w ogóle świadomy.
Treści monologu wewnętrznego mogą dodadawać człowiekowi mocy, sprzyjać
rozwojowi i realizowaniu siebie; mogą teŜ odbierać siły, hamować rozwój
i blokować zachowania asertywne.
Asertywność, to umiejętność pełnego wyraŜania siebie w kontakcie z inną
osobą czy osobami.
Zachowanie asertywne oznacza bezpośrednie, uczciwe i stanowcze wyraŜe˝
nie wobec innej osoby swoich uczuć, postaw, opinii lub pragnień, w spo˝
sób respektujący uczucia, postawy, opinie, prawa i pragnienia drugiej
osoby.
Zachowanie asertywne róŜni się więc od zachowania agresywnego, oznacza
bowiem korzystanie z osobistych praw bez naruszania praw innych osób.
Zachowanie asertywne róŜni się teŜ od zachowania uległego, zakłada bo˝
wiem działanie zgodne z własnym interesem oraz stanowczą obronę siebie i
swoich praw - bez nieuzasadnionego niepokoju, łagodnie lecz stanowczo.
Asertywność powiązana jest głęboko z poczuciem własnej godności i sza˝
Strona 3
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
cunkiem dla samego siebie. Jeden z pionierów treningu asertywności, Her˝
bert Fensterheim, udziela następującej rady: JeŜeli masz wątpliwości,
czy dane zachowanie jest asertywne, sprawdź, czy choć odrobinę zwiększa
ono Twój szacunek do samego siebie. JeŜeli tak, jest to zachowanie aser˝
tywne.
Asertywność nie jest wrodzona. Wynika z nauczenia się w róŜnych sytua˝
cjach określonego sposobu przeŜywania i reagowania.
Asertywność jest zmienna i zaleŜy od sytuacji. MoŜna z wielką łatwością
wyraŜać asertywnie swe uczucia i prawa wobec pewnych osób, w pewnych sy˝
tuacjach - zaś odczuwać paraliŜującą trudność w byciu sobą wobec innych
osób, w sytuacjach innych.
Teoretycy asertywności przykładają wielką wagę do stanowienia i obrony
własnych praw. Rozumują następująco: jeŜeli człowiek kontaktując się z
innymi nie zdecyduje się na samodzielne określenie swoich praw, inni - z
konieczności - określą za niego jego rolę. A wówczas przestanie on być
sobą.
Prawo do bycia sobą jest najwaŜniejszym indywidualnym prawem człowieka.
Oznacza to, Ŝe mogę dysponować moim czasem, energią i dobrami material˝
nymi oraz układać sprawy osobiste według własnej woli i zgodnie z włas˝
nym interesem - tak, jak go pojmuję.
Mam prawo wyraŜać siebie - swoje uczucia, opinie, postawy i potrzeby, o
ile czynię to w sposób nie naruszający praw innych osób.
KaŜdy z nas ma właściwe tylko sobie prawa indywidualne - ja mam prawo
jadać śniadanie o siódmej, ktoś inny o jedenastej. PoniewaŜ jednak Ŝyje˝
my z ludźmi większość naszych indywidualnych praw ma taki właśnie - in˝
terpersonalny - charakter. Te indywidualne prawa słuŜą określeniu jak
chcemy, a jak nie chcemy być traktowani przez otoczenie. Ja na przykład
Ŝyczę sobie, by telefonować do mnie tylko między siódmą a dwudziestą,
ktoś inny pozwala na to od południa do północy. RóŜnimy się od siebie
ale mamy to samo prawo - aby swoje stosunki z ludźmi układać zgodnie z
własnymi potrzebami, upodobaniami, wartościami.
KaŜdy człowiek ma swoje terytorium psychologiczne.
To wszystko, co w podstawowy sposób zaleŜy ode mnie i naleŜy do mnie -
to właśnie moje terytorium.
Będą to więc na przykład moje myśli, czyny, potrzeby, postawy, prawa,
tajemnice, sposób dysponowania rzeczami, które są moją własnością.
Prawo człowieka do bycia sobą moŜna wyrazić inaczej jako niezbywalne
prawo do posiadania i obrony swojego terytorium.
Wykład 2
Asertywny monolog wewnętrzny
Analizując te elementy monologu wewnętrznego, które szczególnie blokują
zachowania asertywne, ma się często wraŜenie, jakby jakaś niezwykle chy˝
tra i podstępna osoba, specjalnie organizowała człowiekowi przeszkody i
uniemoŜliwiała mu - mimo jego szczerych chęci - bycie sobą. Jak to wyra˝
Strona 4
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
zili dwaj amerykańscy trenerzy asertywności, Alberti i Emmons, wydaje
się, Ŝe część umysłu często, pracuje w nadgodzinach, by tylko storpedo˝
wać asertywność.
MoŜna wyodrębnić pięć zabiegów, za pomocą których nasz monolog wewnę˝
trzny nie pozwala nam być sobą - zachowywać się zgodnie z naszymi prag˝
nieniami.
Sposób pierwszy polega na przywołaniu negatywnych zdań na własny temat.
Czasem chcesz zrobić coś, na co masz ochotę, ale co jest ryzykowne lub
trudne - chcesz przeciwstawić się czyjemuś zdaniu, ujawnić jak bardzo Ci
na kimś zaleŜy albo zabrać publicznie głos. Wówczas być moŜe zauwaŜysz,
Ŝe nieoczekiwanie zaczynasz koncentrować się na tych elementach obrazu
Twojej osoby, które mówią o Twoich słabościach, a nie na tych, które do˝
wodzą Twojej siły. Na przykład przyjdzie Ci wtedy do głowy jedno z ta˝
kich zdań:
-Jestem zbyt nerwowy, aby poradzić sobie z tą sytuacją.
-Jestem za mało pewny siebie.
-Jestem gorsza od innych.
-Jestem natrętna i marudna.
-Nie mam nic ciekawego do powiedzenia.
-Brzydko wyglądam.
-Jestem za słaba.
-Jestem nieatrakcyjny.
-Nie jestem wygadany.
-Jestem niepotrzebna, tylko przeszkadzam innym.
-Jest wiele waŜnych ksiąŜek, których nie przeczytałem.
-Jestem nieśmiały.
Z pewnością były w Twoim Ŝyciu sytuacje, z którymi sobie nie poradzi˝
łeś, które rozegrałeś nerwowo i z małą pewnością siebie. Ale były teŜ i
takie momenty, gdy zdecydowałeś się zrobić to, co chciałeś i udało Ci
się.
Spośród setek wydarzeń Twego Ŝycia, moŜesz przywołać pozytywne, lub ne˝
gatywne doświadczenia osobiste. MoŜesz przypomnieć sobie, jak bardzo je˝
steś silna, mądra, atrakcyjna, wspaniała lub słaba, głupia, nieciekawa,
do niczego.
JeŜeli - nawykowo i wcale nie z powodu Twojego wyboru - w takich sytua˝
cjach przychodzą Ci do głowy negatywne myśli na własny temat, zmniejsza˝
ją się twoje szanse na asertywne zachowanie.
Oznacza to teŜ, Ŝe Twój monolog wewnętrzny nie działa konstruktywnie i
na Twoją korzyść. Za pomocą przywoływania myśli o słabościach, usiłuje
nie dopuścić do tego, aby człowiek był sobą.
Sposób drugi polega na przywołaniu w myśli uznawanych norm zachowania
(muszę..., powinienem..., nie powinienem..., nie wolno mi...), ale sfor˝
mułowanych w taki sposób, aby zabronić Ci być sobą.
Tak więc osoba wahająca się przed podjęciem decyzji o asertywnym zacho˝
waniu, przypomina sobie róŜne "powinnościowe" zasady, dotyczące zachowa˝
nia wobec innych osób i interpretuje je tak szeroko, Ŝe sprzeciwiają się
one asertywnemu rozwiązaniu sytuacji, w której się znajduje. Na przy˝
Strona 5
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
kład:
-Nie wolno robić przykrości innym ludziom.
-Powinienem być zawsze uprzejmy.
-Nie powinienem odmawiać, gdy ktoś grzecznie prosi.
-Nie wolno wynosić się ponad innych.
-Nie wypada mi walczyć o swoje interesy.
-Nie powinienem uŜywać takich wyraŜeń jak: nie..., nie chcę..., chcę..,
nie Ŝyczę sobie..., wymagam...
-Nie wolno denerwować innych osób.
Wszystkie te stwierdzenia wyglądają bardzo moralnie, ale gdyby ktoś je
naprawdę zrealizował, groziłoby mu pełne unicestwienie. W kaŜdym zdaniu
zawarta jest godziwa intencja, aby nie krzywdzić innych. Jednak sformu˝
łowanie jest tak krańcowe, Ŝe dopuszcza, aby w imię interesów innych
osób, naruszane były prawa i interesy autora tych przekonań. W istocie
maksymy te sugerują, Ŝe jeŜeli będziesz sobą - zadbasz o siebie, swoje
interesy - zrobisz krzywdę Twojemu otoczeniu. Nie jest to prawda.
JeŜeli uznamy za nienaganną moralnie myśl, Ŝeby traktować "bliźniego
swego jak siebie samego", uznamy teŜ prawo własne, aby nie tylko prze˝
ciwstawiać się krzywdzeniu innych, ale i nie dopuszczać do krzywdzenia
siebie. Uwzględniać interesy innych, ale teŜ reprezentować własne.
Gdy więc na przykład ktoś zachowuje się wobec Ciebie niegrzecznie i le˝
kcewaŜąco, a Ty wahasz się przed zwróceniem mu uwagi, bo - Nie wolno ro˝
bić przykrości innym - albo - Muszę być zawsze uprzejma - to znaczy, Ŝe
nawyki Twojego monologu wewnętrznego słuŜą bardziej reprezentowaniu in˝
teresów innych osób nie zaś Twoich. Za pomocą demagogii Twój monolog we˝
wnętrzny odwodzi Cię od bycia sobą
Sposób trzeci, to stawianie sobie w myślach pewnych warunków, pod któ˝
rymi dana osoba gotowa jest do asertywnego zachowania.
Ten zabieg pozwala wahającemu się człowiekowi odwlec moment decyzji.
Często jednak warunki są tak sformułowane, Ŝe prawdopodobnie nie zostaną
spełnione. Pozwala to autorowi wycofać się z asertywnych zamierzeń i nie
stracić twarzy wobec siebie samego. Oto przykłady:
-Zachowam się asertywnie, gdy będę w lepszej formie psychicznej.
-Powiem mu o mojej wściekłości, gdy będę całkowicie spokojny.
-Wyraziłabym otwarcie moje zdanie, gdybym była członkiem prezydium lub
prezesem.
-Do trzech razy sztuka. Niech spróbuje mi to zrobić jeszcze dwa razy, a
wtedy nic mnie nie powstrzyma i powiem mu to, co myślę.
-Zachowam się asertywnie, gdy będę pewna, Ŝe potrafię to zrobić eleganc˝
ko i błyskotliwie.
-Powiem co myślę, gdy będę miał nieodparte dowody na to, Ŝe mam rację.
-Zaprotestowałabym, gdyby chodziło o coś naprawdę waŜnego.
Sposób czwarty, bardzo rozpowszechniony, moŜna nazwać katastrofizowa˝
niem.
Człowiek wyobraŜa sobie, co moŜe się wydarzyć, jeśli podejmie próbę
asertywnego zachowania i koncentruje się wyłącznie na pesymistycznych
lub wręcz katastroficznych, przesadzonych przewidywaniach. Jest więc w
Strona 6
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
kontakcie nie z rzeczywistością i swoim zadaniem, ale z katastrofą i
własnym przeraŜeniem. Na przykład:
-Nie powiedzie mi się.
-Wszyscy będą się ze mnie po cichu wyśmiewać.
-On sobie źle o mnie pomyśli.
-On się obrazi i pójdzie sobie.
-Wszyscy odwrócą się ode mnie i juŜ zawsze będę sama.
-Moje zdanie nikogo nie zainteresuje.
-Cokolwiek bym zrobił i tak niczego to nie zmieni.
-Będą patrzeć na mnie z litością.
Prześledźmy teraz na przykładzie pojawianie się opisywanych anty-aser˝
tywnych zdań monologu wewnętrznego.
Wyobraźmy sobie, Ŝe pan Albert, przysłuchując się prowadzonej w więk˝
szym gronie dyskusji, odczuwa gorący sprzeciw wobec punktu widzenia re˝
prezentowanego przez zabierające głos osoby, wśród których jest wiele
znacznie starszych od niego.
Pan Albert pragnie jak najszybciej dać wyraz swej opinii, jednak jego
chęć wyraŜenia siebie wchodzi w konflikt z siłami, nakazującymi mu sie˝
dzieć cicho. Siły te wyrazić się mogą przez przywołanie w monologu wew˝
nętrznym odpowiednich treści, blokujących asertywne zachowanie. Pan Al˝
bert, wahając się czy zabrać głos, myśli:
-Niestety, nie jestem wygadany. Właściwie... nie jestem tak waŜny, aby
innych interesowało, co mam do powiedzenia. Przeczytałem dotąd za mało
ksiąŜek w Ŝyciu, inni wiedzą więcej niŜ ja. Są tu osoby starsze ode
mnie, ich zdanie jest waŜniejsze niŜ moje. (Negatywne zdania na własny
temat.) Nie naleŜy się wymądrzać. Nie powinienem otwarcie sprzeciwiać
się osobom starszym ode mnie. (Ograniczające asertywność normy zachowa˝
nia.)
Wyobraźmy sobie dalej, Ŝe pan Albert jest jednak bardzo poruszony treś˝
cią rozmowy i mimo wszystko pragnie się wypowiedzieć. Podnosi rękę, ale
prowadzący dyskusję patrzy akurat w inną stronę. Pan Albert opuszcza rę˝
kę i myśli:
-Powiem, jeŜeli nikt inny tego nie powie. Poczekam i powiem, oczywiście,
o ile ktoś mnie wprost spyta, co o tym myślę. Sam, z własnej inicjatywy,
wystąpię wtedy, gdy będę zupełnie spokojny i nie będę czuł tremy. (Sta˝
wianie wygórowanych warunków asertywności).
Aby przygotować się do ewentualnego wystąpienia, pan Albert zaczyna je
sobie wyobraŜać. Odczuwa jednak coraz większe napięcie. Myśli:
-JeŜeli wypowiedziałbym teraz to co myślę, wszyscy zaczęliby się ze mnie
na boku śmiać. Nikt by nie zrozumiał o co mi chodzi i wyszedłbym na głu˝
piego nudziarza. Oni są tak pewni swoich racji, Ŝe skompromitowałbym się
w ich oczach, gdybym ujawnił swoje zdanie. Od dziś nikt nie chciałby ze
mną rozmawiać. Nigdy więcej by mnie tu nie zaprosili. (Katastrofizowa˝
nie.)
Wiele osób wybrałoby w tym momencie nieujawnianie swojego zdania. Pan
Albert jest jednak człowiekiem odwaŜnym, powaŜnie podchodzącym do wymia˝
ny opinii. Gdy jeden z dyskutantów podsumowuje: "Widzę, Ŝe wszyscy tu
mamy podobne zdanie. Jest to chyba tak oczywiste, Ŝe nikt powaŜnie myś˝
lący nie moŜe uwaŜać inaczej." - pan Albert wstaje i mówi lekko drŜącym
głosem:
Strona 7
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
-W takim razie ja chciałbym się wypowiedzieć. Słuchałem państwa argume˝
ntacji z rosnącym sprzeciwem. Mam całkowicie odmienne zdanie w omawianej
sprawie. Nie wiem, czy ktoś poza mną nie zgadza się z waszym stanowis˝
kiem, w kaŜdym razie chcę powiedzieć, Ŝe nie wszyscy mamy tu takie same
zdania.
Pan Albert siada i następuje bardzo waŜny moment. Sam dla siebie skome˝
ntuje teraz swoje wystąpienie. Dokonał próby zachowania asertywnego i
moŜe się za to ukarać lub nagrodzić. Wyobraźmy sobie, Ŝe pan Albert wy˝
biera samokaranie. Myśli:
-Beznadziejnie wypadłem. Nie wytłumaczyłem dokładnie, o co mi chodzi,
nie podałem argumentów. DrŜał mi głos. Powiedziałem swoje, byle szybciej
i uciekłem - jestem ostatnim tchórzem i nerwusem.
Samokaranie to piąty sposób, za pomocą którego człowiek moŜe przeciw˝
stawić się swojej asertywności - tym razem moŜliwej, przyszłej.
Samokaranie po próbie asertywnego zachowania, oznacza koncentrację wy˝
łącznie na negatywnych aspektach swojego działania i jest dobrym sposo˝
bem zmniejszenia szansy na powtórną próbę bycia sobą. Ludzie mają bowiem
tendencję do powtarzania zachowań, po których spotyka ich nagroda i uni˝
kania takich, po których nastąpiła kiedyś kara.
Oto przykłady samokarzących komentarzy:
-Wycofałem się w połowie, nigdy nie potrafię nic zrobić do końca.
-Zawsze muszę coś spieprzyć.
-Nie stać mnie na prawdziwie asertywne zachowanie.
-Jestem do niczego, bo nawet nie potrafiłem się obronić, gdy mnie atako˝
wali. (Ten tekst jest juŜ wyraźnie "kopaniem leŜącego" - człowiek, który
przez swoje asertywne zachowanie wdał się w walkę z innymi i ma poczucie
przegranej, dodaje jeszcze na końcu "razy" od samego siebie.)
Cała ta samoniszcząca działalność człowieka jest moŜliwa tylko dzięki
temu, Ŝe nie jest on w pełni świadomy tego, co do siebie - wewnętrznie -
mówi i zwykle zupełnie nieświadomy, jak niekorzystnie to na niego wpły˝
wa.
Świadomość jest wielkim atutem rozwojowym człowieka. Będąc świadomymi
treści swego monologu wewnętrznego oraz wpływu, jaki wywierają one na
nasze zachowanie, moŜemy zdecydować się wykorzystać ten monolog jako
podporę, a nie przeszkodę, w naszym rozwoju.
Poprzez "samowychowanie" moŜemy zmienić sposób, w jaki - z przyzwycza˝
jenia - traktujemy samych siebie. MoŜemy wprowadzić zmianę w nasze myś˝
lowe nawyki, dokonując przekształceń naszych anty-asertywnych tekstów i
formułując zdania pro-asertywne, które dodadzą nam siły do bycia sobą.
Zdania pro-asertywne, a więc pomagające w uruchomieniu asertywnych za˝
chowań, powinny opierać się na realistycznym obrazie własnej osoby. MoŜ˝
na je tworzyć poprzez:
Koncentrację na pozytywnych doświadczeniach. Na przykład:
-Wiele spraw w Ŝyciu mi się powiodło.
Odwołanie się do praw danej osoby jako jednostki ludzkiej. Na przykład:
-Mam prawo do przeŜywania gniewu.
Odwołanie się do własności danej osoby jako jednostki. Na przykład:
-Jestem w porządku.
Strona 8
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Sformułowanie osobistych wartości. Na przykład:
-Bycie asertywnym jest dla mnie waŜną wartością.
Zastąpienie zdań anty-asertywnych zdaniami proasertywnymi wymaga decy˝
zji i własnej pracy kaŜdej osoby.-.znalezienie odpowiedniego zamiennika
jest sprawą indywidualną. Na przykład zdanie anty-asertywne:
-Nic nie potrafię zrobić dobrze.
moŜna zamienić na zdanie
-Mam wiele mocnych stron.
Jednak niektóre osoby, za bardziej trafne uznają zdanie
-Mam prawo do popełniania błędów.
albo
-Nie muszę być doskonały.
Podane niŜej przykłady zamiany anty-asertywnych tekstów z monologu wew˝
nętrznego pana Alberta na pro-asertywne, stanowić mają ilustrację sposo˝
bu postępowania, nie zaś wyczerpujący wykaz odpowiedników.
Zdanie anty-asertywne:
-Nie jestem wygadany.
Zdania pro-asertywne:
-Są osoby, które chętnie słuchają tego, co mam do powiedzenia. (Koncen˝
tracja na pozytywnych doświadczeniach.)
-Potrafię mówić przekonująco. (Koncentracja na pozytywnych doświadcze˝
niach - o ile istotnie panu Albertowi zdarzył się kiedyś taki, choćby
pojedynczy, przypadek, Ŝe wypowiedział się przekonująco.)
-KaŜdy człowiek ma prawo przedstawić innym swoje własne zdanie, niezale˝
Ŝnie od tego czy umie pięknie przemawiać. (Odwołanie się do swoich
praw.)
-WyraŜanie moich osobistych przekonań jest dla mnie waŜną wartością.
(Sformułowanie wartości.)
Zdanie anty-asertywne:
-Skompromitowałbym się w ich oczach, gdybym ujawnił swoje zdanie.
Zdania pro-asertywne:
-Mam prawo do przedstawiania swojej opinii, niezaleŜnie od tego, czy in˝
ni zgadzają się z moim zdaniem czy nie. (Odwołanie się do swoich praw.)
-Jestem w porządku, takŜe wówczas, gdy niektórym osobom się nie podobam.
(Odwołanie się do własności jednostki ludzkiej.)
-Moja szczerość (otwartość, odwaga w wyraŜaniu własnego zdania itp.)
jest dla mnie waŜną wartością. (Sformułowanie wartości.)
-Czynię przysługę obecnym osobom, pozwalając im poznać moja opinię w tej
sprawie, niezaleŜnie od tego, czy nasze zdania są zbieŜne. (Zdanie to ma
charakter "komentarza do rzeczywistości" i trudno je zaklasyfikować.
Przede wszystkim występuje tu jednak "sformułowanie wartości": zdanie to
opiera się na załoŜeniu, Ŝe wymiana opinii, sama w sobie, jest waŜną wa˝
rtością. Dlatego jeśli przyczyniam się swym działaniem do wymiany opinii
w waŜnych dla innych kwestiach, "czynię im przysługę".)
Strona 9
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Zdanie anty-asertywne:
-Powiedziałem swoje byle szybciej i uciekłem - jestem ostatnim tchórzem
i nerwusem.
Zdania pro-asertywne:
-Wiele mnie to kosztowało ale jednak zrobiłem to. (Koncentracja na pozy˝
tywnych doświadczeniach.)
-Jestem odwaŜny - potrafię wyrazić swoje zdanie, nawet gdy się boję.
(Koncentracja na pozytywnych doświadczeniach.)
-Mam prawo być niedoskonały. (Odwołanie się do praw.)
-To zupełnie normalne, Ŝe jest się zdenerwowanym, gdy robi się coś, cze˝
go człowiek się boi. (Odwołanie się do własności jednostki ludzkiej.)
Podejmując pracę nad zmianą treści monologu wewnętrznego, trzeba - na
wstępie - uwolnić się od samoniszczących bodźców. SłuŜy temu technika
stopowania myśli.
Stosująca ją osoba, przez dłuŜszy czas rejestruje treść swojego wewnę˝
trznego monologu i gdy pojawi się myśl negatywna, krzyczy głośno - choć
w myślach - stop.
Jednak samo zatrzymanie negatywnej myśli nie wystarcza. Powstałą ciszę
wewnętrzną naleŜy wypełnić czymś, co będzie człowiekowi sprzyjało. Naj˝
lepiej - zdaniem pro-asertywnym. MoŜe to być zdanie dotyczące konkretne˝
go zdania negatywnego, albo zdanie ogólne które w odczuciu ćwiczącej
osoby najlepiej pasuje do jej aktualnych problemów. Na przykład:
-Jestem w porządku.
-Mam prawo być sobą.
-Jestem tak samo waŜna jak inni ludzie.
-Mam wiele mocnych stron.
Celem osoby ćwiczącej jest zakorzenienie w swojej świadomości pozytyw˝
nych tekstów. MoŜe to zrobić przez powtarzanie ich w myślach, w miejsce
tekstów samoniszczących.
MoŜna teŜ stwarzać sobie specjalnie okazje do pozytywnego myślenia. Pa˝
mela Butler, autorka podręcznika asertywności dla kobiet, namawia aby
rutynowe, powtarzające się wiele razy w ciągu dnia czynności (mycie zę˝
bów czy rąk, picie herbaty, poprawianie makijaŜu) uczynić sygnałami do
przywołania w myślach wybranego zdania.
Wspominani wcześniej Alberti i Emmons sugerują, aby pro-asertywne teks˝
ty nie tylko powtarzać w myśli ale i czytać, i to wiele razy w ciągu
dnia: "Umieść to zdanie na lodówce, na ścianie w łazience, w portfelu
lub portmonetce. Regularnie przypominaj sobie, Ŝe jesteś pozytywną i wa˝
rtościową osobą" - piszą.
Najbardziej intensywne oddziaływanie proponuje - zafascynowana moŜliwo˝
ściami jakie stwarza pozytywne myślenie o sobie - Sondra Ray. Sądzi ona,
Ŝe im więcej zmysłów zaangaŜowanych jest w przyjęcie przez nas pozytyw˝
nych zdań, tym szybciej i głębiej zostaną one wtopione w świadomość
człowieka.
Dlatego proponuje, aby codziennie przepisywać swoje pozytywne zdania
kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt, razy, by nagrać je na taśmę magneto˝
fonową i odtwarzać przy kaŜdej, moŜliwej okazji (jadąc samochodem, w łó˝
Ŝku przed zaśnięciem itd.), by mówić je do siebie głośno patrząc w lus˝
tro, tak aby nie tylko to słyszeć ale i widzieć, by mówić je do kogoś
Strona 10
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
innego, a takŜe słuchać i patrzeć, jak ktoś inny mówi to do nas.
Wszystkie te sposoby zmierzają do jednego - przekształcenia nawyków my˝
ślowych, które decydują o naszym samopoczuciu i zachowaniu, tak aby
przenieść się do szczęśliwszej przestrzeni osobistej, gdzie człowiek
jest w porządku, ma wiele mocnych stron, ma prawo do istnienia, jest wa˝
Ŝny, zasługuje na miłość.
W tej przestrzeni znacznie łatwiej mu będzie odnosić sukcesy w swoich
asertywnych zamierzeniach.
Na zakończenie wspomnę jeszcze, w jaki sposób, wykorzystując monolog
wewnętrzny, moŜna poradzić sobie z wielkim wrogiem asertywności - utratą
nadziei.
Istnieją bowiem sytuacje, w których człowiek tak bardzo i od tak dawna
zaplątał się w udawanie, poddał się cudzej władzy albo tak daleko posu˝
nął w krzywdzeniu innych, Ŝe nie widzi w ogóle punktu, od którego mógłby
zacząć zmianę. Ma wraŜenie, Ŝe przeszłość wymaga od niego jakiejś nieo˝
kreślonej konsekwencji lub Ŝe zbyt wiele win na nim ciąŜy i jest juŜ za
późno.
Szczęśliwie jednak prawda jest inna. Zachowania asertywne maja pewną
wspaniałą własność: moŜna zacząć ich uŜywać w dowolnym momencie. Praw˝
dziwe, bliskie siebie zachowanie jednej osoby, mocno i korzystnie wpływa
na inne. Upraszczają się skomplikowane układy między ludźmi. Przez kon˝
sekwentne asertywne zachowanie moŜna nauczyć tego innych, gdyŜ asertyw˝
ność jest zaraźliwa.
RównieŜ osoby przekonane o tym, Ŝe zbyt duŜo juŜ krzywd wyrządziły in˝
nym, aby moŜliwa była zmiana, mogą się przekonać, Ŝe przez podjęcie pró˝
by asertywnego zachowania, prawie natychmiast znajdą się w innej relacji
z ludźmi i odzyskają szacunek i wiarę w siebie.
Mając to wszystko na uwadze, chcę zacytować ostatnie juŜ zdanie
pro-asertywne, o którego prawdziwości jestem osobiście głęboko przekona˝
na, a które moŜe pomóc komuś w wydobyciu się z zaplątanej, beznadziejnej
- jego zdaniem - sytuacji:
Na asertywność nigdy nie jest za późno!
Wykład 3
Mówienie "nie"
Najczęstszym powodem, dla którego - z poczuciem przymusu - ludzie robią
coś, na co nie mają ochoty, są kłopoty z odmawianiem. Niektórzy wolą nie
odmawiać, aby nie narazić się na gniew lub utratę sympatii. Są jednak
osoby, dla których samo słowo Nie skojarzone jest z takim niepokojem i
poczuciem winy, Ŝe unikają go, niezaleŜnie od sytuacji.
JeŜeli - kontaktując się z drugą osobą - człowiek przez dłuŜszy czas
robi coś, na co nie ma ochoty, doznaje zwykle silnych emocji. Przede
wszystkim złości się. Obwinia tę drugą osobę i zaczyna o niej źle myś˝
leć. MoŜe czuć się skrzywdzony. Ma wraŜenie, Ŝe jego terytorium psycho˝
logiczne jest stale naruszane.
JeŜeli trwa to długo, wystarczyć moŜe w końcu drobne wydarzenie, aby
Strona 11
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
wyzwolić wielki wybuch, nieproporcjonalny do bezpośredniej przyczyny ale
odpowiadający sile nagromadzonej złości i Ŝalu.
JeŜeli trwa to bardzo długo, niewyraŜony gniew moŜe zamienić się we
wrogość i wtedy człowiek skupia się juŜ nie na obronie siebie ale na
sprawieniu drugiej osobie bólu, który ma zrekompensować dotychczasowe
własne cierpienia.
Nie moŜna więc bezkarnie zrezygnować z siebie.
Dlaczego jednak ludzie godzą się na naruszanie swojego terytorium?
Najczęściej dlatego, Ŝe chcą utrzymać dobre stosunki z drugą osobą.
Ostatecznie jednak, jeŜeli sytuacja taka się powtarza, efektem jest zde˝
cydowane pogorszenie tej relacji. Dzieje się tak nie tylko z powodu: za˝
gromadzenia złości i Ŝalu, ale takŜe dlatego, Ŝe nie występuje prawdziwe
porozumiewanie się.
JeŜeli godzę się robić coś na co nie mam ochoty, nie informując otocze˝
nia o tym, czego naprawdę chcę, wprowadzam ludzi w błąd.
Jeśli chcę mieć z ludźmi satysfakcjonujące stosunki, powinnam im jasno
przedstawić jak chcę być traktowana.
Oznacza to, Ŝe sama biorę odpowiedzialność za kształt moich relacji z
otoczeniem - stawiam warunki, przyzwalam, nie zgadzam się, decyduję, wy˝
bieram.
Podstawą koncepcji zachowań asertywnych jest przekonanie, Ŝe człowiek
nie tylko ma prawo Ŝyć tak jak chce (o ile nie krzywdzi tym innych), ale
teŜ, Ŝe jest to moŜliwe do wykonania i zaleŜy tylko od niego samego.
Małe dziecko w drugim i trzecim roku Ŝycia, uczy się rozpoznawać grani˝
ce własnego terytorium. Odkrywa sprawy, na które podstawowy wpływ ma nie
ono samo lecz inni. (ChociaŜ bardzo by się chciało, aby tata nie poszedł
do pracy, on pójdzie; chociaŜ wielką przyjemność sprawia wchodzenie w
bucikach do kałuŜy, mama to skutecznie uniemoŜliwi itd.) Istnieją jednak
sprawy, które zaleŜą wyłącznie od dziecka - czy zje zupę, czy zrobi kupę
do nocnika czy w ogóle jej nie zrobi, jak długo będzie płakać itd.
Mówienie przez dziecko Nie, tak częste w tym wieku, stanowi właśnie
sposób, w jaki ustala ono granicę między sobą jako osobą, a światem ze˝
wnętrznym. Jest to niezwykle waŜny okres dla kształtowania się późnie˝
jszych postaw asertywnych.
Trenując asertywność powtarzamy do pewnego stopnia ten proces - uczymy
się mówić Nie.
Asertywna odmowa to stwierdzenie czytelne, bezpośrednie, uczciwe i sta˝
nowcze. Powinno się tam znaleźć słowo Nie i jasna informacja o tym jak
zamierzamy postąpić. Dobrze jest, gdy odmowa obejmuje teŜ wyjaśnienie -
dzięki temu rozmówca moŜe lepiej zrozumieć nasze postępowanie. Na przy˝
kład:
-Nie, nie pójdę dziś z tobą do kina. Zaplanowałam sobie dzisiejsze popo˝
łudnie w inny sposób.
-Nie, nie poŜyczę ci tej ksiąŜki, poniewaŜ nie zwróciłaś mi jeszcze
dwóch poprzednich.
-Nie, nie będę na zebraniu, gdyŜ tę niedzielę spędzam z moja rodziną.
Czasami ludzie obawiają się, Ŝe ich odmowa zrozumiana będzie jako syg˝
nał braku sympatii czy chęć odsunięcia się. Aby tego uniknąć, moŜna do˝
dać komentarz podtrzymujący relację. Na przykład:
-Nie, nie pójdę dziś z tobą do kina. Zaplanowałam dzisiejsze popołudnie
w inny sposób. Ale z przyjemnością wybiorę się z tobą do kina w przy˝
Strona 12
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
szłym tygodniu.
Asertywna odmowa nie zawiera pretensji ani usprawiedliwień. Osoby mają˝
ce kłopot z odmawianiem, czują się zwykle nie w porządku wobec drugiej
osoby. Albo więc szukają przebaczenia - stąd przepraszanie, usprawiedli˝
wianie, albo próbują dowieść, Ŝe to partner jest nie w porządku skoro
zgłasza prośbę, której trzeba odmówić - stąd pretensje. Częstą formą
nieasertywnej odmowy jest połączenie tych dwóch postaw. Na przykład:
-Niestety, przepraszam, ale naprawdę chyba nie dam rady przyjść na to
zebranie. (Nieostateczna forma odmowy - moŜe zachęcić rozmówcę do nama˝
wiania.) Obiecałam synowi wycieczkę do ZOO, juŜ czwarty tydzień to prze˝
kładam, no naprawdę, nie mogę. Tym bardziej, Ŝe on ostatnio taki nerwo˝
wy, znów się moczy do łóŜka, juŜ nie wiem co robić. Poza tym mąŜ mnie
nie puści, wścieknie się jak coś powiem o zebraniu. (Nadmierne usprawie˝
dliwianie, argumentowanie.) To nie jest w porządku zawiadamiać kogoś tak
w ostatniej chwili. To się przecieŜ nie pierwszy raz zdarza. Wszyscy w
naszym zespole mają weekendy wolne, tylko mnie się zawsze obarcza dodat˝
kowymi obowiązkami. Nie wolno tak ludzi wykorzystywać. (Pretensja, wyka˝
zanie, Ŝe to inni są nie w porządku.)
Ta nieasertywna odmowa jest dobrym przykładem stosowanego często sposo˝
bu odmawiania - "przez argumentowanie".
Odmawiający chce przekonać rozmówcę, Ŝe ma prawo do odmowy. Zrzuca z
siebie odpowiedzialność za nią, nie wybiera ale jest zmuszony, musi, nie
moŜe itd. Postawiony w roli sędziego partner, jest najczęściej sędzią
stronniczym, bowiem pragnie, by jego prośba została spełniona - przed˝
stawianie argumentów traktuje jak zaproszenie do dyskusji.
Tak więc ten sposób odmawiania powoduje zwykle długie nalegania i roz˝
trząsania czy odmawiający na pewno i naprawdę nie moŜe spełnić prośby.
(- Do ZOO moŜna pójść po obiedzie. Zadzwonię do twojego męŜa i poproszę
go, aby cię puścił... itd.)
Według koncepcji zachowań asertywnych najlepszym argumentem jest odwo˝
łanie się do siebie, do swoich osobistych preferencji (wolę, chcę, wy˝
bieram, jest dla mnie waŜne) lub postanowień (mam zamiar, postanowiłem,
zdecydowałem).
Osoba odmawiająca informuje partnera o swoich zamierzeniach i wyjaśnia
mu swoje motywy.
-Jest dla mnie waŜne, aby spędzić ten czas z rodziną. Postanowiłam iść z
moim synem do ZOO.
Nie prosi o pozwolenie, nie usprawiedliwia się, nie tłumaczy.
Bywa, Ŝe ktoś przez dłuŜszy czas doświadcza podobnych sytuacji, w któ˝
rych robi coś, na co nie ma ochoty i chce wreszcie odmówić. Oczekiwanie
Niech juŜ poproszą, to odmówię, moŜe spowodować taki wzrost napięcia, Ŝe
sytuacja moŜe wymknąć się spod kontroli.
Zamiast odmawiać, moŜna wówczas uprzedzić partnera o postanowieniu
zmiany zachowania, co jest o tyle łatwiejsze od bezpośredniej odmowy, Ŝe
moŜna wybrać czas, miejsce, a nawet zaplanować dokładnie, co chce się
powiedzieć. Na przykład:
-Chciałam cię uprzedzić, Ŝe postanowiłam w soboty i niedziele nie podej˝
mować Ŝadnych zadań pozadomowych i w związku z tym nie będę uczestniczyć
w zebraniach, o ile będą organizowane w tych dniach.
-Chcę cię uprzedzić, Ŝe postanowiłam od dzisiaj nie poŜyczać nikomu mo˝
ich ksiąŜek.
Obie formy odmawiania - zarówno odmowa bezpośrednia jak i uprzedzenie -
naleŜą do większej puli zachowań, za pomocą których informujemy świat o
tym, co lubimy a czego nie, jak chcemy być traktowani przez innych, ja˝
Strona 13
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
kie relacje między ludźmi najbardziej nas satysfakcjonują.
KaŜdy człowiek jest inny, jeŜeli więc chcemy mieć takie stosunki z oto˝
czeniem, które będą dla nas źródłem radości i przyjemności, zadbajmy o
to, by udostępnić ludziom prawdziwa wiedzę na nasz temat.
Są oczywiście sytuacje, w których człowiek robi coś, na co nie ma ocho˝
ty ale wcale nie pragnie tego zmienić. KaŜdy ma prawo do zachowań aser˝
tywnych ale ma teŜ prawo działać nieasertywnie. Istotne jest tylko, aby
robiąc coś, na co nie ma ochoty, człowiek wybierał ten sposób zachowania
ze względu na istotne dla siebie wartości, decydował się na ten wybór -
nie zaś czuł się zmuszony, poddany presji otoczenia i bezradny z tego
powodu, Ŝe nie umie się obronić.
Wykład 4
Obrona swoich praw poza sferą osobistą
Człowiek ma takie samo prawo do bycia sobą w kontaktach osobistych jak
i w innych - bardziej oficjalnych, społecznych. TakŜe i w tych sytua˝
cjach ma prawo być traktowany w sposób, który nie narusza jego godności
osobistej. Ma prawo domagać się takiego traktowania.
Problemy z obroną własnych praw poza sferą osobistą wynikać mogą, mię˝
dzy innymi, z powodu braku świadomości swoich praw, a takŜe z powodu ko˝
ncentrowania się nie na zadaniu do wykonania, tylko na partnerze, rela˝
cji między osobami czy na sobie.
Brak świadomości swoich praw sprawia, Ŝe niektórzy ludzie, przekracza˝
jąc drzwi urzędu a nawet kawiarni lub sklepu, czują się jak na obcym te˝
rytorium. Dzieje się tak dlatego, Ŝe w takich miejscach jak urzędy,
sklepy, punkty usługowe, restauracje, kina, teatry, kawiarnie, a więc w
miejscach wymiany usług społecznych, dla wielu osób nie jest jasne czyją
własnością - w sensie psychologicznym - jest owo miejsce.
Są to bowiem miejsca, w których stykają się dwie grupy ludzi - ci, któ˝
rzy przychodzą, z tymi, którzy tam są przez cały czas swojej pracy. Cza˝
sami interesy obu grup są sprzeczne. KaŜda z nich moŜe więc dąŜyć do
podporządkowania sobie całego terytorium, zmuszając członków drugiej
grupy do obrony swoich praw.
Pracownicy, chroniąc swoje prawa, dąŜą do narzucenia ich na całym tery˝
torium wymiany społecznej. Na przykład urzędniczka poleca całej kolejce
interesantów stać w ciszy, groŜąc, Ŝe inaczej nikogo nie załatwi. Zaś
interesanci, którzy chcą w jak najdogodniejszy sposób załatwić swoje
sprawy, często naruszają moŜliwości adaptacyjne pracowników. Na przykład
kilka osób poucza ekspedientkę, Ŝeby szybciej wykonywała swoją pracę,
przeszkadzając jej złośliwymi uwagami.
Oczywiście obie grupy mają prawo do obrony swoich praw, w ramach swoje˝
go terytorium. Dlatego teŜ istotne jest zdanie sobie sprawy, Ŝe obie
grupy - i ci, którzy tam pracują, i ci którzy przychodzą - znajdując się
w miejscu wymiany usług społecznych - są u siebie.
We wszystkich sytuacjach - nie tylko w sferze kontaktów osobistych -
człowiek ma prawo do sprawiedliwego traktowania.
JeŜeli dokonuje jakiejś transakcji, ma prawo stworzyć sobie warunki
Strona 14
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
umoŜliwiające dokonanie wyboru - na przykład dokładne obejrzenie i przy˝
mierzenie kilku par spodni.
Ma prawo do szczegółowej informacji w sprawach bezpośrednio go dotyczą˝
cych - moŜe na przykład zaŜądać od lekarza dokładnego wyjaśnienia obja˝
wów swojej choroby i podjętego leczenia.
Ma prawo dokonać wyboru zgodnie ze swoim interesem - na przykład nie
zdecydować się w ogóle na zakup, bo wszystkie buty uwaŜa za zbyt drogie.
Ma prawo być zadowolony lub niezadowolony ze sposobu w jaki jest trak˝
towany i ma prawo dać temu wyraz, wykorzystując chroniące go zasady - na
przykład odwołać się do kierownika, złoŜyć zaŜalenie itd.
WaŜne jest, aby w danej sytuacji człowiek miał jasną świadomość co sta˝
nowi jego prawo, a co moŜe uzyskać jedynie dzięki dobrej woli pracowni˝
ków danego miejsca.
JeŜeli przychodzimy do przychodni w godzinach pracy lekarza i spotykamy
się z odmową przyjęcia, wówczas moŜemy uŜyć róŜnych środków nacisku, aby
nasze słuszne Ŝądanie dotyczące opieki lekarskiej zostało jak najrychlej
spełnione. JeŜeli jednak zgłaszamy się poza godzinami pracy, powinniśmy
przyjąć, Ŝe choć mamy prawo prosić, musimy teŜ uznać prawo przychodni do
odmowy. Wiele osób nie róŜnicuje w ogóle tych dwóch sytuacji i "będąc w
prawach", pokornie prosi a jednocześnie reaguje poczuciem krzywdy na
uprawnioną odmowę.
Koncepcja asertywności - wbrew powierzchownym opiniom - nie daje prze˝
pisów na to, jak najefektywniej realizować swoje interesy w sytuacjach,
gdy ktoś nam coś utrudnia.
Asertywność to pomysł na to, jak wykorzystać w pełni swoje prawa ale
tylko do granicy, za którą rozciągają się prawa innych osób.
Zamiast koncentrować się na zadaniu, często koncentrujemy się na part˝
nerze, na relacji między osobami lub na sobie. To drugi powód kłopotów z
obroną własnych praw w sytuacjach, w których dochodzi do wymiany usług
społecznych.
Sytuacje te słuŜą zaspokajaniu róŜnych Ŝyciowych potrzeb obywateli. Lu˝
dzie przebywają w miejscach wymiany usług społecznych, aby załatwić ja˝
kieś swoje sprawy - kupić masło, zjeść obiad, wezwać hydraulika, wyle˝
czyć ząb, dostać paszport - i osiągnięcie tego celu stanowi właśnie ich
zadanie.
JeŜeli jednak człowiek koncentruje się nie na realizacji swojego inte˝
resu ale na relacji z pracownikiem albo na sobie, wówczas moŜe mieć kło˝
pot z obroną swoich praw. Mówiąc inaczej - jest wysoce prawdopodobne, Ŝe
podejmie działania nierozsądne z punktu widzenia realizacji własnego in˝
teresu w danej sytuacji.
Wyobraźmy sobie, Ŝe taksówkarz Ŝąda od klienta zawyŜonej opłaty za
kurs. JeŜeli klient nie jest skoncentrowany na właściwym dla tej sytua˝
cji zadaniu (szybko dostać się w określone miejsce, uregulować rzeczywi˝
ste zobowiąznia finansowe wobec kierowcy) ale na relacji z taksówkarzem,
wówczas moŜe oddać się róŜnym rozwaŜaniom.
MoŜe wyobrazić sobie, Ŝe taksówkarz traktuje go jak osobę łatwa do wy˝
korzystania czy oszukania i poczuć się tym dotknięty.
MoŜe wyobrazić sobie, Ŝe jeŜeli wskaŜe taksówkarzowi błąd i pozbawi go
dodatkowego zarobku, wówczas taksówkarz zacznie się złościć i uzna klie˝
nta za człowieka małostkowego, któremu nadmiernie zaleŜy na pieniądzach;
uzna klienta za kogoś z niŜszych warstw społecznych, człowieka, który
nie umie się elegancko zachować w taksówce lub takiego, którego nie stać
na jeŜdŜenie taksówkami.
Efektem tych - uruchomionych przez osobiste lub społeczne kompleksy -
Strona 15
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
wyobraŜeń będzie zapewne doznanie obawy, niepewności, niepokoju.
Człowiek skoncentrowany na relacji z taksówkarzem - aby nie okazać się
w jego oczach tym, kim nie chce być - zachowa się więc nieskutecznie:
wybuchnie złością i zrobi awanturę taksówkarzowi lub da się oszukać i
bez protestu zapłaci zawyŜoną sumę.
W tej samej sytuacji naturalną, asertywną reakcją osoby skoncentrowanej
na zadaniu byłoby sprostować spokojnie ale stanowczo zrobiony przez tak˝
sówkarza błąd, zapłacić prawidłową sumę i zająć się swoimi sprawami.
Osobom, które chcą ćwiczyć asertywne zachowanie w podobnych sytuacjach,
proponuję wykorzystanie następujących wskazówek:
Rozpoznaj w danej sytuacji swoje prawa, pamiętając, Ŝe masz równieŜ
prawo do przedstawienia próśb.
Skorzystaj ze swoich praw, koncentrując się wyłącznie na zadaniu, jakim
jest realizacja celu, dla którego znalazłeś się w tej sytuacji.
Nie naruszaj praw innych osób.
Zachowuj się łagodnie ale stanowczo.
Wykład 5
Inicjatywa w kontaktach towarzyskich
Inicjowanie kontaktów towarzyskich to sytuacja, która szczególnie łatwo
uruchamia wyobraŜenia i obawy związane z negatywnym obrazem własnej oso˝
by i kompleksami społecznymi.
Osoby, które mają kłopot z nawiązaniem rozmowy z nieznajomym, z reguły
nie koncentrują się na celu, dla którego pragną tej rozmowy ale na włas˝
nych wyobraŜeniach o tym, co nieznajomy człowiek o nich pomyśli.
Część osób sądzi, Ŝe "Ŝycie towarzyskie" stanowi jakąś wyszukaną sztu˝
kę, dostępną jedynie wybranym i w związku z tym koncentrują się na "pun˝
ktowaniu" własnej niezręczności, porównując swoje zachowanie do zachowań
jakiegoś bohatera z ksiąŜki lub filmu.
JeŜeli sytuację towarzyską rozpatrujemy z punktu widzenia zachowań ase˝
rtywnych, wówczas istotne będą takie pytania:
Czy dana osoba robi to, na co ma ochotę? Czy w tym co robi jest bliska
sobie samej, czy teŜ przeznacza energię na udawanie kogoś innego? Czy
zachowuje się otwarcie - czy jej zachowanie jest zgodne z jej motywami i
czy jest czytelne dla partnera?
Człowiek ma prawo być szczery. Ma prawo być sobą, o ile nie krzywdzi
tym drugiej osoby. Oczywiście, istnieją pewne normy zachowań obejmujące
kanony grzeczności (z którymi łatwo się zresztą zapoznać) ale w naszej
kulturze nie są one zbyt krępujące i dopuszczają szeroki wachlarz zacho˝
wań. Wiele zawiłych problemów towarzyskich znika, jeśli człowiek działa
według wskazówki: będę blisko samego siebie.
Strona 16
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
W koncepcji asertywności szczerość i otwartość nie jest zawarowana wy˝
łącznie dla relacji z najbliŜszymi osobami. Herbert Fensterheim opisując
osobę asertywną stwierdza między innymi:
"Czuję się swobodna w odsłanianiu siebie. Poprzez słowa i działania
stwierdza: To jestem ja. To jest to, co myślę, co czuję, czego chcę.
Jest w stanie komunikować się z ludźmi o róŜnym stopniu bliskości - z
nieznajomymi, przyjaciółmi, członkami rodziny. Komunikacja ta jest za˝
wsze otwarta, bezpośrednia, uczciwa i dostosowana do sytuacji."
JeŜeli człowiek wstydzi się siebie, wówczas musi poszukiwać takich spo˝
sobów zachowań, które pozwolą mu zrealizować jego interesy, nie "dekons˝
pirując" osobowości. Według koncepcji zachowań asertywnych zdrowy czło˝
wiek ma prawo do istnienia takim, jakim jest.
MoŜe być z siebie w jakiejś części niezadowolony, moŜe dąŜyć do zmiany
niektórych swoich zachowań ale nie kwestionuje swojego najgłębiej poję˝
tego poczucia bycia w porządku, dlatego teŜ nie kwestionuje siebie. Cho˝
ciaŜ szanuje własną intymność, nie Ŝyje w klimacie ukrywania swojego
prawdziwego oblicza.
Na pytanie: Jak rozwiązać dany problem towarzyski? moŜna więc odpowie˝
dzieć po prostu: po swojemu!
Mając te uwagi na względzie, rozpatrzmy teraz dwie sytuacje, często
sprawiające ludziom kłopot.
Rozpoczynanie rozmowy towarzyskiej.
Wyobraźmy sobie dwie jadące pociągiem, nieznające się panie - panią Alę
i panią Basię. Są same w przedziale, mija druga godzina jazdy i pani Ala
zaczyna się nudzić. Chętnie porozmawiałaby z kimś ale nie wie jak rozpo˝
cząć rozmowę. Co moŜna jej doradzić? Z punktu widzenia asertywności, na˝
leŜy poszukać rozwiązania, które byłoby najbardziej naturalne dla pani
Ali, a jednocześnie nie naruszało praw pani Basi. Aby znaleźć takie za˝
chowanie, naleŜy wiedzieć, czego chce pani Ala. JeŜeli jej pragnieniem
jest pogawędzić z panią Basią o Krakowie, do którego jedzie, moŜe po
prostu bezpośrednio do tego przystąpić, pytając na przykład:
-Przepraszam, czy zna pani dobrze Kraków?
Być moŜe jednak panią Alę nie interesuje specjalnie Ŝaden temat - po
prostu byłoby jej przyjemnie spędzić czas na rozmowie, obawia się jednak
czy pani Basia nie uzna jej inicjatywy za uciąŜliwą. W takim wypadku pa˝
ni Ala będzie blisko siebie jeśli powie na przykład tak:
-Jedziemy juŜ drugą godzinę. Chętnie bym trochę pogawędziła z panią, aby
podróŜ mniej się dłuŜyła. Ale moŜe ja pani przeszkadzam?
Jak widać są to teksty bardzo proste. Ich najwaŜniejszą zaletą jest to,
Ŝe są prawdziwe.
Podtrzymywanie rozmowy towarzyskiej.
Problem ma przede wszystkim ta osoba, która będzie się czuła bardziej
odpowiedzialna za rozmowę. Niektórzy tak boją się zapadnięcia ciszy (na
przykład dlatego, Ŝe sądzą iŜ cisza w rozmowie stanowi dowód ich towa˝
rzyskiej niezręczności, a pragną uchodzić za zręcznych), Ŝe gotowi są
udawać zainteresowanie kaŜdym tematem. W efekcie coraz bardziej odchodzą
od siebie i coraz mniej jest wymiany w ich porozumiewaniu się z partne˝
rem. Dlatego po takim kontakcie towarzyskim czują się zwykle bardzo zmę˝
czeni.
JeŜeli pani Ala bierze pełną odpowiedzialność za przebieg rozmowy, za˝
sypuje panią Basię pytaniami i praktycznie nie dopuszcza jej do kierowa˝
nia rozmową - jest wówczas prawdopodobne, Ŝe pani Basia przystosuje się
do tej sytuacji i podejmie wyznaczoną jej rolę. Im więcej mówi pani Ala,
tym mniej potrzeby i moŜliwości wprowadzenia swoich tematów ma pani Ba˝
Strona 17
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
sia. Przejawia zatem mniej inicjatywy, co napełnia tym większą obawą pa˝
nią Alę, która tym bardziej wzmaga swą aktywność w rozmowie. Jak uniknąć
takiego rozwoju sytuacji?
Pani Ala chętnie spędziłaby jakiś czas na rozmowie z panią Basią ale
nie wie o czym mogłaby rozmawiać. MoŜe więc powiedzieć na przykład tak:
-Chciałabym porozmawiać z panią ale nie wiem o czym. O czym pani lubi
rozmawiać?
albo:
-Ja tak duŜo mówię; zasypuję panią pytaniami, a właściwie nie wiem czy
pani ma ochotę ze mną rozmawiać. A jeśli tak, to o czym?
Poszukiwanie ciekawego tematu do rozmowy jest zresztą, samo w sobie,
ciekawym tematem towarzyskim.
Zapewne istnieją sytuacje towarzyskie - choć nie jest ich wiele - w
których nie wystarczają naturalne sposoby zachowania a od uczestników
oczekuje się przestrzegania specyficznych towarzyskich rytuałów. Zawsze
jednak moŜna zastanawiać się nad wyborem:
Czy wolę poddać się wymaganym rygorom, czy teŜ zrezygnować z uczestnic˝
twa w tego rodzaju sytuacjach?
JeŜeli sytuacja towarzyska jest bardzo skonwencjonalizowana a wymagane
sposoby zachowania odczuwane są przez daną osobę jako obce, naleŜy ko˝
niecznie rozwaŜyć pytanie:
Czy jest w moim interesie pozostawanie w sytuacji, w której nie moŜna
być sobą?
śywe i autentyczne bycie w sytuacjach towarzyskich, wymaga uruchomienia
inicjatywy. Właściwie jest to sytuacja modelowa dla problemów związanych
z podejmowaniem ryzyka.
JeŜeli podejmę inicjatywę towarzyską - na przykład rozpocznę rozmowę z
nieznajomą osobą - muszę przełamać pierwszą barierę milczenia, narazić
się na reakcję partnera, której nie sposób przewidzieć, słowem: rozpo˝
cząć cały proces interpersonalny, który pochłonie z pewnością część mo˝
jej energii. Bezpieczniej pozostać w osamotnieniu, w którym co prawda
brak jest kontaktu ale teŜ nie grozi ryzyko nieprzewidzianych wydarzeń.
Z drugiej strony, kontakt z innymi ludźmi daje duŜe zadowolenie, anga˝
Ŝuje w ciekawy sposób uwagę, moŜe prowadzić do poŜądanych wydarzeń.
Niektórzy ludzie w sytuacjach ryzykownych chętniej wybierają wycofanie
- wolą nie zyskać, byle nie stracić.
Inni reagują ekspansją - z łatwością naraŜają się na ryzyko (na przy˝
kład ryzyko kontaktu z nieznanym), byle zyskać to, czego pragną.
Wybór sposobu zachowania wynika zarówno z temperamentu jak i doświad˝
czeń Ŝyciowych. Dorośli mają więc juŜ zwykle pewien schemat: w określo˝
nych sytuacjach chętniej ryzykują lub chętniej (albo łatwiej) wycofują
się.
Dorosły człowiek moŜe mieć jednak pewien wpływ na swoje zachowanie. Mo˝
Ŝe celowo zreformować jego schematy. JeŜeli pragnie zdobyć coś, co wyma˝
ga inicjatywy (na przykład nawiązać Ŝywe, autentyczne stosunki z otocze˝
niem), a zna swoją skłonność do wycofania, moŜe zdecydować się na treno˝
wanie i nauczenie się zachowań wymagających inicjatywy.
Osobom, które chcą ćwiczyć zachowania - równieŜ wymagające inicjatywy -
w kontaktach towarzyskich, proponuję:
Uświadom sobie jasno jakie są twoje pragnienia w danej sytuacji towa˝
Strona 18
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
rzyskiej; do czego dąŜysz.
Zastanów się nad zachowaniem, którym moŜesz wyrazić swoje pragnienie
tak, aby było ono najbardziej prawdziwe i bezpośrednie, a jednocześnie
nie wchodziło w konflikt z ogólnie przyjętymi normami zachowania i nie
naruszało praw innych.
Tak szybko jak moŜesz - zrób to, koncentrując się na zadaniu jakim jest
(wyłącznie) realizacja wybranego zachowania.
Unikaj perfekcjonizmu, szczególnie jeŜeli ćwiczysz podejmowanie inicja˝
tywy. Pierwsze próby nowych zachowań będą z pewnością nieco niezręczne,
sukcesem jest tu jednak wykazanie inicjatywy, a nie elegancja. Nie moŜna
ćwiczyć jednocześnie inicjatywy w podejmowaniu danych zachowań i zręcz˝
ności w ich realizacji, gdyŜ właśnie obawa o własną niezręczność i zbyt
wysokie wymagania stawiane swojemu towarzyskiemu zachowaniu są najczęst˝
szym źródłem blokowania inicjatywy.
Pamiętaj, Ŝe masz prawo do popełniania błędów - nie popełnia ich tylko
ten, kto nic nie robi.
Wykład 6
Asertywne przyjmowanie ocen
Wiele osób boi się ocen - zarówno negatywnych jak i pozytywnych. Oceny
dotyczące jakiegoś aspektu własnej osoby budzą silne emocje. Ludzie czę˝
sto nie wiedzą jak radzić sobie z sytuacjami oceniania.
Krytyka.
Wiele osób traktuje ją jak rodzaj wyroku. JeŜeli odnoszą wraŜenie, Ŝe
"przestępstwo" jest wielkie (krytyka uderza w waŜne aspekty osobowości)
albo "wyrok" niesłuszny (dana osoba nie zgadza się z krytycznymi uwaga˝
mi), wówczas podejmują walkę o zmianę "wyroku".
Polegać ona moŜe na gromadzeniu kontrargumentów. Na przykład:
osoba A: Jesteś strasznie leniwa!
osoba B: Jak moŜesz tak mówić! PrzecieŜ wczoraj wyfroterowałam całą pod˝
łogę!
osoba A: Ale dzisiaj nie ruszyłaś nawet palcem. Nie pomyślałaś nawet o
śniadaniu!
osoba B: A kto zmywał wszystkie naczynia przez cały ostatni tydzień?
PrzecieŜ wyłącznie ja!
osoba A: A kto gotował wtedy obiady? Oczywiście nie ty. Bo tobie nigdy
nie chce się nic robić. Jesteś jednak strasznym, leniuchem.
Jak juŜ pisałam - omawiając obronę własnego terytorium - technika gro˝
madzenia argumentów jest mało skuteczna. Cała dyskusja toczy się na te˝
Strona 19
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
rytorium psychologicznym osoby B, której zachowanie podlega szczegółowe˝
mu badaniu i osądzaniu, co zwykle bywa dla "podsądnych" nieprzyjemne.
Osoba B moŜe oczywiście rozwaŜać z kimś swoje zachowanie, ale ma to sens
tylko wtedy, jeŜeli widzi w tym swój osobisty interes (na przykład mart˝
wi się swoim zachowaniem w ostatnim okresie) i jest pewna Ŝyczliwości
partnera.
W innych sytuacjach lepiej jest osąd własnej osoby zostawić w swoich
rękach, choć moŜna oczywiście pragnąć zapoznać się z opinia innych.
Najczęstszym powodem, dla którego ludzie walczą z krytyką jest powiąza˝
nie treści uwag krytycznych z poczuciem bycia nie w porządku. Związek
ten dobrze ilustruje następujący, typowy sposób reakcji na krytykę, po˝
legający na usprawiedliwianiu się:
osoba A: Jesteś strasznie leniwa!
osoba B: Chodzi ci o zmywanie? To nie z lenistwa, naprawdę, po prostu
jestem bardzo zmęczona. Całą noc nie spałam, myślałam o swoich kłopo˝
tach. I jakoś tak mnie brzuch boli, nie wiem co to moŜe być. Wszystko
przez to, Ŝe nie miałam jeszcze urlopu w tym roku, ale nie mogę wziąć,
bo nie ma kto pracować. Naprawdę, wszystko na mojej głowie.
osoba A: Co tu ma urlop do rzeczy? Ja teŜ nie miałam urlopu. Jesteś jed˝
nak strasznym leniuchem.
Urlop rzeczywiście ma niewiele wspólnego ze zmywaniem po śniadaniu, je˝
dnak osoba B mówi na temat - stara się udowodnić osobie A, Ŝe jest w po˝
rządku. Odpowiada nie na konkretną treść krytyki ale na stojący za tym -
jej zdaniem - zarzut: Jesteś nie taka, jaka powinnaś być. Jesteś nie w
porządku.
Niektóre osoby, na ukryty zarzut, Ŝe są nie w porządku, odpowiadają
atakiem, co moŜna zinterpretować jako skierowane do osoby krytykującej:
To ty jesteś nie w porządku.
osoba A: Jesteś strasznie leniwa!
osoba B: No wiesz! Przez cały ostatni tydzień zmywam za ciebie, ręce
urobiłam, a ty mnie tak traktujesz! Serca nie masz!
osoba A: Przestań, przecieŜ to ja gotowałam dla ciebie obiady.
osoba B: Jak moŜna tak komuś wymawiać! Jak ty tak moŜesz! Ja pracuję po
całych dniach, jeszcze zmywam, sprzątam, piorę. Ale ty byś chciała, Ŝeby
wszyscy koło ciebie skakali, zawsze tylko ty, ty jesteś najwaŜniejsza.
Ten sposób reagowania na krytykę stanowi swego rodzaju inwazję. Osoba
krytykowana wchodzi na psychologiczne terytorium osoby krytykującej,
poddaje ją negatywnej ocenie, co moŜe odwrócić sytuację i sprawić, Ŝe to
druga osoba skupiać się będzie na obronie - zacznie się usprawiedliwiać,
mnoŜyć argumenty itd. JeŜeli jednak pilnie strzeŜe swoich granic lub teŜ
reaguje na krytykę atakiem, wtedy dojdzie do otwartej wojny.
Przyjmowanie pochwał równieŜ stanowi dla wielu osób trudność - wbrew
pozorom wcale nie mniejszą niŜ problemy z przyjmowaniem ocen krytycz˝
nych.
Osoby chwalone uŜywają róŜnych wyszukanych sposobów, aby nie dopuścić
do przyjęcia pochwały.
Wyobraźmy sobie:
Strona 20
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
osoba A: Zrobiłaś wspaniałe ciasto!
Wówczas osoba B - o ile ma kłopot z przyjmowaniem pochwał - moŜe zaprze˝
czyć pochwale:
osoba B: A skąd! Wcale mi się nie udało. Wstyd je w ogóle podawać na
stół.
MoŜe takŜe przeformułować pochwałę tak, aby nie dotyczyła jej osoby:
osoba B: Moja zasługa tu jest Ŝadna. To po prostu doskonały przepis. Ma˝
jąc ten przepis, nawet dziecko potrafiłoby to zrobić.
albo
osoba B: To wyjątkowo mi się udało. Zwykły przypadek.
MoŜe teŜ obniŜyć wartość swego sukcesu, przywołując bardziej ewidentne
sukcesy innych osób:
osoba B: Tak, daje się zjeść ale Ŝebyś wiedziała, jakie ciasto potrafi
robić moja matka!
Osoba B ma do wyboru jeszcze inny sposób. MoŜe obniŜyć wartość swojej
osoby, przywołując klęski w innych dziedzinach
osoba B: Ciasta wychodzą mi jeszcze jako tako ale robić na drutach ani
szydełkiem - nie potrafię. Wszyscy to potrafią, a ja nie!
Trudność w przyjmowaniu pochwał oznacza zwykle, Ŝe człowiek akceptując
pozytywny obraz własnej osoby w oczach innych, czuje się - paradoksalnie
- zagroŜony i nie w porządku.
Asertywne rozwiązanie problemu z reagowaniem na oceny, wiąŜe się z
przyjęciem postawy jestem w porządku i potraktowaniem oceny nie jako
odzwierciedlenia "prawdy obiektywnej" lub słusznego czy niesłusznego
"wyroku" ale jako jednej z moŜliwych opinii.
Postawa jestem w porządku oznacza wewnętrzną akceptację własnego ist˝
nienia w takim kształcie, z jakim mamy do czynienia w danym momencie.
Człowiek moŜe pragnąć zmiany, przeŜywać niezadowolenie ze swoich działań
ale nie uruchamia to głębokiego poczucia winy i wstydu z powodu tego, Ŝe
jest się kimś, kim w ogóle być się nie powinno.
JeŜeli czuję się w porządku, wówczas jestem w stanie zgodzić się rów˝
nieŜ z tym, Ŝe część moich działań nie podoba się ani mnie, ani innym
osobom. Przyjmuję to do wiadomości i pewnie będę starała się dokonać
zmian w moim działaniu. Potrafię teŜ pogodzić się z myślą, Ŝe istnieją
osoby, które mają o mnie negatywną opinię, choć ja uwaŜam ją za niesłu˝
szną.
Podobnie czuję się w porządku gdy ktoś ujawnia głośno moje mocne stro˝
ny, gdyŜ sądzę, Ŝe mam prawo być wspaniała.
Potraktowanie oceny jako opinii oznacza, Ŝe dopuszczam - jako naturalną
- moŜliwość posiadania odmiennego obrazu mojej osoby, niŜ mój rozmówca.
JeŜeli dwie osoby mają inną wizję prawdy obiektywnej, muszą stoczyć wa˝
lkę, gdyŜ tylko jedna z nich moŜe mieć rację. Prawda obiektywna jest bo˝
wiem jedna. JeŜeli dwie osoby mają róŜne opinie, mogą się nimi podzie˝
lić, skonstatować na ile ich opinie są zbieŜne i pozostać przy swoich
sądach.
Strona 21
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
śeby zorientować się na czym polega konstruktywne reagowanie na krytykę
i pochwałę rozwaŜmy ocenę słuszną z punktu widzenia osoby, której to do˝
tyczy i ocenę niesłuszną. Stworzymy w ten sposób cztery sytuacje modelo˝
we.
Sytuacja pierwsza
Osoba A komunikuje osobie B ocenę krytyczną, której treść jest w sprze˝
czności z tym, co osoba B sądzi o sobie.
osoba A: Jesteś strasznie leniwa!
Odpowiedź osoby B brzmi:
-Myślę o sobie inaczej.
albo
-Mam inne zdanie na swój temat.
albo
-Ja tak nie uwaŜam.
Sytuacja druga
Osoba A komunikuje osobie B ocenę krytyczną, której treść jest zgodna z
tym, co osoba B sądzi o sobie.
osoba A: ZauwaŜyłam, Ŝe jesteś ostatnio nadmiernie wybuchowy. Wystarczy
naprawdę niewielki drobiazg i od razu bardzo się denerwujesz, robisz
awanturę.
Odpowiedź osoby B brzmi:
-TeŜ tak myślę o sobie.
albo
-Mam podobne zdanie na swój temat.
albo
-TeŜ tak uwaŜam.
Sytuacja trzecia
Osoba A komunikuje osobie B pochwałę, której treść jest w sprzeczności z
tym, co osoba B sądzi o sobie.
osoba A: Masz wspaniałe zdolności do majsterkowania, "złota rączka.
Odpowiedź osoby B brzmi:
-Myślę o sobie inaczej.
albo
-Mam inne zdanie na swój temat.
albo
Strona 22
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
-Ja tak nie uwaŜam.
Sytuacja czwarta
Osoba A komunikuje osobie B pochwałę, której treść jest zgodna z tym, co
sądzi o sobie osoba B.
osoba A: Jesteś bardzo punktualny.
Odpowiedź osoby B brzmi:
-TeŜ tak myślę o sobie.
albo
-Mam podobne zdanie na swój temat.
albo
-TeŜ tak uwaŜam.
Oczywiście nie oznacza to, Ŝe inne odpowiedzi nie mogą być asertywne.
Jednak osobom mającym kłopoty z przyjmowaniem ocen proponuję ćwiczenie
nowych zachowań w formie najbardziej zbliŜonej do przedstawionego mode˝
lu. Celem ćwiczenia jest osiągnięcie postawy w pełni asertywnej, a taką
właśnie prezentuje model.
Zgodnie z tą postawa osoba oceniana komunikuje rozmówcy swoim zachowa˝
niem: mamy podobne lub odmienne opinie, ja jestem w porządku i ty jesteś
w porządku.
Dotychczasowe uwagi dotyczą sytuacji, gdy oceny mają charakter sądów
wartościujących. Czasami jednak wypowiedzi oceniające obejmują wyłącznie
informację o faktach, na przykład:
osoba A: Spóźniłeś się pół godziny.
albo
osoba A: Od dwóch miesięcy nie oddajesz mi poŜyczonych pieniędzy.
Jest to szczególny rodzaj krytyki. Oczywiście nie ma sensu traktować
tych wypowiedzi jako subiektywnych opinii osoby A - odniesienie do praw˝
dy jest oczywiste. Osoba A wskazuje na fakty, których podmiotem jest
osoba B, a które sprawiają kłopot osobie A.
Asertywne zachowanie osoby B polega na weryfikacji faktów i dostosowa˝
niu się do nich. Na przykład:
osoba B: Tak, to prawda, umówiliśmy się na drugą a jest wpół do trze˝
ciej. Przepraszam cię, Ŝe zmuszona byłaś tak długo na mnie czekać.
albo
osoba B: To nie jest prawda. Cztery tygodnie temu oddałam całą sumę two˝
jej Ŝonie. Prawdopodobnie zapomniała ci o tym powiedzieć.
Wykład 7
Strona 23
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Reagowanie na krytykę i atak
Opisany poprzednio model reakcji na krytykę dotyczy sytuacji najprost˝
szych - gdy osoba krytykowana całkowicie zgadza się lub całkowicie nie
zgadza się z usłyszaną oceną. Częściej jednak mamy do czynienia z sytua˝
cjami o wymowie niejednoznacznej.
Krytyka częściowo słuszna ale zbyt szeroko zakrojona.
Mamy z nią do czynienia, gdy ktoś uŜywa wobec nas sformułowań zaczyna˝
jących się od ty zawsze... albo ty nigdy..., na przykład:
osoba A: Ty nigdy nie przychodzisz na czas!
albo
osoba A: Zawsze, gdy chcę ci coś powiedzieć, boli cię głowa.
Zarówno zgadzając się, jak i przecząc tym uwagom, przyjęlibyśmy fałszy˝
wy obraz rzeczywistości jaki tworzy osoba krytykująca. Asertywna odpo˝
wiedź powinna zmierzać do weryfkacji faktów i ustalenia tego, co istot˝
nie moŜe podlegać słusznej krytyce. Na przykład:
osoba B: Istotnie, juŜ drugi raz w tym tygodniu spoźniłam się, ale to
nieprawda, Ŝe nigdy nie przychodzę na czas. W pozostałe dni przychodzi˝
łam punktualnie na nasze spotkania
albo
osoba B: Prawdą jest, Ŝe zarówno wczoraj jak i dziś trudno mi się było
skupić na tym co do mnie mówiłaś. Ale nie jest prawdą, Ŝe zawsze boli
mnie głowa, gdy chcesz mi coś powiedzieć. Zwykle chętnie cię słucham.
Krytyka oparta na nieuprawnionym uogólnieniu pojedynczych faktów. Na
przykład:
osoba A: Ty nie znosisz jak zapraszam do nas swoich znajomych. JeŜeli
człowiek u siebie w domu nie moŜe przyjąć kogoś, kogo lubi, to jest to
po prostu dyskryminacja. Jestem dyskryminowana przez ciebie we własnym
domu.
Niektóre osoby mają tendencję do nadmiernego uogólniania pojedynczych
faktów, kreowania rzeczywistości interpersonalnej za pomocą fantazji i
reagowania na własne wyobraŜenia, a nie na zachowanie partnera. Partner
moŜe więc spotkać się z tak zaskakującym zarzutem, Ŝe nie wie jak na
niego odpowiedzieć. Jeśli zaś jest osobą, u której łatwo wywołać poczu˝
cie bycia nie w porządku, moŜe - jak w "Procesie" Kafki - oddać się po˝
szukiwaniu swojego "przestępstwa" i pewnie je znajdzie.
Asertywna odpowiedź musi odwoływać się do rzeczywistości - nie fanta˝
zji. NaleŜy oddzielić uogólnioną ocenę od faktów, skupić się na faktach,
poddać je weryfikacji i - jak poprzednio - dostosować do nich swoje za˝
chowanie.
W podanym przykładzie osoba B moŜe być całkowicie zdezorientowana za˝
Strona 24
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
rzutem osoby A i wówczas, dąŜąc do ustalenia faktów, moŜe spytać:
osoba B: Dlaczego uwaŜasz, Ŝe nie lubię jak zapraszasz do nas swoich
znajomych?
JeŜeli zaś jest dla niej jasne, do jakich faktów odwołuje się osoba A,
moŜe od razu skupić się na nich, mówiąc na przykład:
osoba B: Prawdopodobnie chodzi ci o wizytę Basi i Mietka. Istotnie, tru˝
dno mi było znaleźć z nimi wspólny język i dlatego brałem niewielki
udział w rozmowie. Nie jest natomiast prawdą, Ŝe nie lubię jak zapra˝
szasz do nas swoich znajomych. Jestem zaprzyjaźniony z GraŜyną i Robe˝
rtem, cieszę się ilekroć zapraszasz Martę, lubię teŜ twoich kolegów ze
studiów.
Dalsza rozmowa moŜe się juŜ potoczyć na temat zachowania obu osób pod˝
czas wizyty Basi i Mietka. Być moŜe któraś z nich będzie chciała posta˝
wić swoje warunki związane z zapraszaniem i przebiegiem wizty znajomych.
Krytyka oceniająca osobę a nie działanie.
Krytykujący - bazując na faktach istotnie mających miejsce - dokonuje
nieprzyjemnej, ogólnej i nieuprawnionej - w odczuciu krytykowanego -
oceny jego osoby.
osoba A: Jesteś kompletnie nieodpowiedzialny. Dwa razy cię prosiłam, Ŝe˝
byś podjął te pieniądze z poczty a ty po prostu zapomniałeś!
Asertywna odpowiedź polega na oddzieleniu treści dotyczących działania,
od treści oceniających osobę. Krytykowany moŜe więc przyznać rację oso˝
bie krytykującej jego działanie (o ile fakty, o których mówi istotnie
miały miejsce), a jednocześnie przeciwstawić się uogólnionej, negatywnej
ocenie jego osoby. Na przykład:
osoba B: Powiedziałaś, Ŝe jestem kompletnie nieodpowiedzialny. Mam inne
zdanie na ten temat. Natomiast istotnie, zapomniałem dziś podjąć pienią˝
dze z poczty. PoniewaŜ przyrzekłem ci, Ŝe to zrobię, pójdę tam po obie˝
dzie.
Krytyka wyraŜona w agresywnej, raniącej formie.
Krytykujący poddaje negatywnej ocenie działanie krytykowanej osoby ale
czyni to w formie naruszającej jej poczucie godności osobistej - uŜywa
raniących określeń, krzyczy itd. Na przykład:
osoba A: Jak mogłaś ubrać dziecko w ten sposób! Na dworze upał a on cho˝
dzi w swetrze i długich spodniach! Ty chyba kompletnie zgłupiałaś! Mu˝
sisz być całkowicie pozbawiona rozumu !
Ocena działania moŜe być słuszna lub niesłuszna, co nie zmienia schema˝
tu asertywnej reakcji. Polega ona na oddzieleniu treści krytyki od for˝
my, w jakiej została wyraŜona.
Na treść naleŜy zareagować zgodnie z zasadami asertywnego przyjmowania
słusznej lub niesłusznej krytyki, natomiast zdecydowanie naleŜy przeciw˝
stawić się formie, jako niedopuszczalnemu sposobowi traktowania. Na
przykład:
osoba B: Zgadzam się z tobą, Ŝe ubrałam dziś Mariusza zbyt grubo. Dob˝
rze, Ŝe zwróciłeś na to uwagę - zaraz go przebiorę. Natomiast nie podoba
mi się forma w jakiej się do mnie zwracasz. Nie chcę, abyś do mnie mówił
w ten sposób.
Czasem - na przykład w relacjach z bliskimi - osoba krytykowana moŜe
zechcieć wyjaśnić osobie krytykującej swój sposób przeŜywania tej sytua˝
cji, odwołując się do własnych uczuć. Na przykład:
-Jest mi nieprzyjemnie, gdy mówisz do mnie w ten sposób. Robi mi się
Strona 25
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
przykro a jednocześnie ogarnia mnie złość.
MoŜe teŜ wskazać sposób w jaki pragnie być traktowana:
-JeŜeli nie podoba ci się coś w moim zachowaniu, powiedz mi, co konkret˝
nie ci przeszkadza. Chętnie porozmawiam na ten temat. Ale zdecydowanie
nie pozwalam, abyś nazywał mnie "głupią" albo "pozbawioną rozumu".
Szczególnie trudna jest sytuacja gdy krytyka działania wiąŜe się z na˝
głym, agresywnym wybuchem osoby krytykującej. Sytuację taką analizują
Alberti i Emmons w swoim podręczniku asertywności.
Osoba B, wychodząc z windy, niechcący wpada na nieznaną sobie osobę A i
potrąca ją. Osoba A reaguje gwałtownym i natychmiastowym wybuchem, krzy˝
cząc:
osoba A: Do jasnej cholery! Dlaczego pan nie patrzy gdzie pan idzie!?
Cholerny idiota! Mógł mi pan zrobić krzywdę!
Alberti i Emmons piszą: "Proponujemy, abyś najpierw pozwolił tej osobie
wypuścić nieco złości, dopóki on czy ona nie uspokoi się. Gdy przejdzie
jej wybuch, moŜesz powiedzieć:
osoba B: Przepraszam, Ŝe pana potrąciłem. Zrobiłem to niechcący. Jest
pan wyraźnie zdenerwowany, jednak ja nie lubię gdy ktoś mnie wyzywa lub
na mnie krzyczy. I bez tego jestem w stanie zrozumieć o co panu chodzi.
Jest waŜne, aby nie rewanŜować się agresją. Badania mówią, Ŝe agresja
rodzi agresję, my zaś namawiamy cię do nadstawienia drugiego policzka,
poprzez pozostanie asertywnym w obliczu agresywnego zachowania."
Krytyka podana w formie aluzji.
Aluzja moŜe być mniej lub bardziej wyszukana, na przykład:
osoba A: Naprawdę, jak tak moŜna... Ktoś tu jadł, za przeproszeniem, jak
świnia. Obrus zupełnie pobrudzony.
albo
osoba A: Wyglądasz rzeczywiście prześlicznie, przecudownie. WłóŜ jeszcze
ten bordowy Ŝakiecik, który sobie sama uszyłaś w zeszłym tygodniu. Bę˝
dziesz się podobać... sama sobie.
albo
osoba A: Czytałam ciekawe wyniki badań - podobno osoby, które chodzą po
górach mają często zaburzone Ŝycie seksualne...
Trudność sytuacji, w której jesteśmy krytykowani nie wprost, polega na
tym, Ŝe krytykujący proponuje nam swego rodzaju grę, w myśl której na
płaszczyźnie oficjalnej jesteśmy w dobrych stosunkach, nie musimy więc
reagować na krytykę, co jest tylko pozornie korzystne. Zostajemy bowiem
obciąŜeni emocjonalnie zarówno treścią krytyki jak i udawaniem, Ŝe nic
nie zauwaŜyliśmy.
Aluzję moŜna porównać do potwora, który jest groźny tylko w ciemności -
gdy zostanie ukazany w świetle dziennym, traci swą paraliŜującą moc.
Asertywna reakcja na aluzyjną krytykę polega na ujawnieniu jej treści.
Po uczynieniu z aluzji komunikatu wprost, moŜna juŜ zareagować zgodnie z
poprzednio podanymi zasadami.
MoŜna poprosić rozmówcę, aby rozszyfrował aluzję albo zrobić to samo˝
dzielnie, prosząc o potwierdzenie interpretacji. Na przykład:
osoba B: Powiedziałaś, Ŝe ktoś tu jadł jak świnia. To ja jadłam w tym
miejscu. Rozumiem, Ŝe masz do mnie pretensje, Ŝe pobrudziłam ci obrus,
czy tak?
Strona 26
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
albo
osoba B: Mówisz, Ŝe wyglądam prześlicznie ale uŜywasz tonu, który suge˝
ruje coś odwrotnego. Nie wiem czy ci się właściwie podobam w tym ubra˝
niu, czy nie. Chciałabym, abyś powiedział to otwarcie.
albo
osoba B: Jak wiesz, ja właśnie chodzę po górach. Czy mam rozumieć, Ŝe
moje Ŝycie seksualne jest zaburzone?
Krytyka zaskakująca.
Osoba krytykowana jest zaskoczona wypowiedzią krytyczną i nie ma goto˝
wej odpowiedzi. Najczęstszą reakcją w takiej sytuacji jest próba "zacho˝
wania twarzy" poprzez jakąś zborną, zorganizowaną odpowiedź, która jed˝
nak - wymyślona pod presją czasu - nie musi być zgodna z opiniami osoby
krytykowanej.
Zachować się w tej sytuacji asertywnie, to dokładnie zrealizować defi˝
nicję asertywnego zachowania - skoro osoba krytykowana nie wie co odpo˝
wiedzieć, najbardziej prawdziwie stan jej moŜe oddać na przykład takie
zdanie:
-Nie wiem co odpowiedzieć. Jestem zaskoczona. Chciałabym się chwilę za˝
stanowić nad tym co powiedziałeś, zanim odpowiem.
Wbrew potocznym wyobraŜeniom niewiele jest sytuacji, w których człowiek
musi reagować natychmiast. Zachowanie godności osobistej wymaga między
innymi szanowania i akceptacji swojego tempa reagowania.
W przedstawionych sposobach reagowania na krytykę wyraŜa się dąŜenie,
by człowiek - równieŜ w trudnej sytuacji - mógł być blisko samego sie˝
bie.
Gdy w sytuacji niejednoznacznej powstaje w człowieku więcej niŜ jedna
reakcja, wszystkie powinny znaleźć wyraz, gdyŜ wszystkie są prawdziwe.
Wykład 8
WyraŜanie uczuć pozytywnych
Dla niektórych osób wyraŜanie uczuć pozytywnych jest trudne w ogóle,
inne doznają tej trudności jedynie wobec szczególnych adresatów - ko˝
biet, starszych męŜczyzn, rówieśników, osób będących autorytetami.
Problemy z wyraŜaniem uczuć pozytywnych są w duŜej mierze śladami prze˝
szłości - wskazują, Ŝe człowiek miał kiedyś bliską osobę, która nie
umiała czy nie chciała takich uczuć przyjmować, a tym samym stała się
nauczycielem "niewyraŜania".
Osoby, które nie wyraŜają uczuć pozytywnych podają czasem takie argume˝
nty na rzecz swojej postawy:
-Nie warto mówić o pozytywnych uczuciach, bo osoba, do której się to
Strona 27
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
czuje i tak wie o tym - na przykład kiedyś była poinformowana albo czuje
to intuicyjnie.
-Uczucia pozytywne są bardzo delikatne. JeŜeli będzie się o nich mówiło
za często i za głośno, wówczas znikną. Uczucia pozytywne najlepiej wzra˝
stają w milczeniu.
-WyraŜanie uczuć pozytywnych stanowi zobowiazanie. Drugi człowiek moŜe
pomyśleć, Ŝe jest nimi obdarzony na zawsze albo przecenić ich znaczenie,
intensywność czy głębokość, co ostatecznie doprowadzi do zawodu i niepo˝
rozumienia.
Wszystkie te argumenty chronią człowieka przed prawdziwym wyraŜaniem
siebie.
Im częściej się wyraŜa uczucia pozytywne, tym częściej się je przeŜywa,
oczywiście o ile osoba, z którą jesteśmy w kontakcie nie ma kłopotów z
ich przyjmowaniem.
WyraŜanie uczuć pozytywnych moŜe sprawić, Ŝe poczujemy się uciąŜliwie
zobowiązani, jeŜeli wyraŜamy uczucia, których naprawdę nie przeŜywamy.
Niektórzy sprowadzają bogactwo uczuć pozytywnych do dwóch wyraŜeń - lu˝
bię cię i kocham cię, przy czym obawiają się, Ŝe pierwsze moŜe być nie˝
bezpiecznie rozumiane jako wstęp do drugiego.
Przy takiej perspektywie, całkowicie odpowiedzialne wyraŜanie uczuć po˝
zytywnych mogłoby mieć miejsce rzadko i pewnie wobec nielicznych osób w
naszym Ŝyciu.
Na szczęście istnieje wiele róŜnych odmian uczuć pozytywnych i wiele
trafnych wyraŜeń dla ich określania, które - swobodnie stosowane - mogą
pomóc nam dokładnie poinformować otoczenie o tym co i w jakim stopniu
budzi naszą pozytywną reakcję. Oto przykładowa lista takich wyraŜeń:
-Podobało mi się to, co powiedziałeś czy zrobiłeś.
-Mam do ciebie zaufanie.
-Lubię z tobą rozmawiać.
-Było mi przyjemnie spędzić ten czas z tobą.
-Lubię sposób, w jaki mnie słuchasz.
-Jestem zachwycona twoim prezentem i bardzo wdzięczna, Ŝe zadałeś sobie
tyle trudu.
-Czuję się przy tobie bezpiecznie.
-Interesujesz mnie.
-Przyciągasz moją uwagę.
-To co mi powiedziałeś, sprawiło mi wielką przyjemność.
-Podoba mi się sposób, w jaki się ubierasz.
-Świetnie się czuję w twoim towarzystwie.
-Pociągasz mnie.
-Chciałabym mieć okazję, by częściej się z tobą widywać.
-Kocham cię.
-ZaleŜy mi na tobie.
Strona 28
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
-Ucieszyłam się, Ŝe pani to powiedziała. Zrobiła pani to, na co ja nie
miałam odwagi. Podziwiam panią.
-Jestem pełna szacunku dla twojej postawy w tej trudnej sytuacji.
-Było mi bardzo przyjemnie, Ŝe zrobiła pani specjalnie na moją cześć to
świetne ciasto.
-Chciałam pani podziękować.
Większość ludzi ma tendencję do powtarzania zachowań, za które obdarzo˝
no je pozytywnymi uczuciami.
Podejmowanie inicjatywy wyraŜania swoich pozytywnych uczuć i opinii w
sytuacjach, w których nic nas do tego nie zmusza, stanowi naszą dobrowo˝
lną składkę na rzecz tego, aby świat był bardziej taki jaki chcielibyśmy
mieć.
Wykład 9
Zakłopotanie
Wiele osób stara się unikać sytuacji, w których mogą być naraŜone na
przeŜywanie zakłopotania. Najczęstszą reakcją na zakłopotanie jest chęć
uniknięcia go. Ludzie, którzy juŜ czują się zakłopotani, zwykle starają
się to ukrywać.
Zakłopotanie to mieszanina dezorientacji co do tego jak się zachować i
zawstydzenia. Zawstydzenie wiąŜe się z koncentracją na obrazie własnej
osoby w oczach innych i obawą, Ŝe obraz ten wypada negatywnie.
Asertywna reakcja na własne zakłopotanie oznacza - przede wszystkim -
wyraŜenie go, a nie ucieczkę. WyraŜeniu zakłopotania mogą słuŜyć takie
zdania:
-Jestem zakłopotany tą sytuacją.
-Nie wiem co powiedzieć w tej sytuacji.
-Mam kłopot ze znalezieniem właściwej odpowiedzi na twoje pytanie. Jest
ono dla mnie kłopotliwe.
-Czuję się niezbyt dobrze w tej sytuacji, gdyŜ nie wiem jak się zacho˝
wać.
Zakłopotanie jest wyraŜane w naturalny sposób przez reakcje ciała - ru˝
mieńce, pocenie się, zmianę tonu głosu itd. Trudno je kontrolować, a im
bardziej ludzie obawiają się ich wystąpienia, tym łatwiej one występują.
JeŜeli jednak pragniesz wyrazić odczuwane przez siebie zakłopotanie,
wówczas wszystkie reakcje twojego ciała będą pomocą, a nie przeszkodą w
tym zamierzeniu.
Dlatego teŜ odczuwając gorąco na policzkach, nie przerazisz się, Ŝe
Strona 29
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
ktoś odkryje twoje zakłopotanie - przeciwnie, moŜesz nawet doznać satys˝
fakcji, Ŝe dzięki temu twój stan będzie czytelniejszy. Tę nowa reakcję
moŜesz wyrazić zdaniem:
-Zakłopotanie jest naturalną reakcją człowieka, w sytuacji gdy nie jest
pewny jak się zachować. Mam prawo do bycia zakłopotanym.
Zaakceptowanie swojego zakłopotania i zgoda na uczynienie tego stanu
widocznym dla innych zmniejsza zwykle od razu intensywność zakłopotania.
Między innymi dlatego, Ŝe - paradoksalnie - znika dezorientacja.
Człowiek wie juŜ bowiem co ma robić - ma okazać swoje zakłopotanie.
Pokazanie swojego wewnętrznego stanu, chwilowe skupienie na sobie, po˝
zwala teŜ zwykle człowiekowi lepiej rozpoznać na co właściwie ma ochotę
w danej sytuacji, a zatem co właściwie ma zrobić.
To co najtrudniej przezwycięŜyć w sytuacji zakłopotania, to własne po˝
czucie zawstydzenia. Człowiek wstydzi się samego siebie - obawia się, Ŝe
przez nieodpowiednie zachowanie okaŜe się nie taki, jaki powinien być.
Wyobraźmy sobie:
Rozmawiasz na powaŜny temat z kimś, kogo szanujesz za rozległą wiedzę.
W pewnym momencie ta osoba zadaje ci pytanie:
A czy nie uwaŜasz, Ŝe ontogenetyczne podejście do tego problemu mogłoby
pozwolić na jego rozwiązanie?
Wyobraźmy sobie, Ŝe nie wiesz co znaczy "ontogenetyczny" i nie potra˝
fisz w związku z tym uczciwie odpowiedzieć na pytanie. Wstydzisz się je˝
dnak przyznać, Ŝe nie znasz tego słowa, gdyŜ nie chcesz, aby twój rozmó˝
wca pomyślał o tobie, Ŝe jesteś mało wykształcony. Dlatego jesteś zakło˝
potany - wstydzisz się i nie wiesz co w tej sytuacji zrobić.
JeŜeli ukryjesz swoje zakłopotanie, moŜesz odpowiedzieć:
-Tak, to chyba dobra myśl.
Znajdziesz się w fałszywej sytuacji, będziesz musiał kręcić i udawać -
kto wie jak długo jeszcze. Przestaniesz być sobą. Będziesz się wstydził
jeszcze bardziej.
JeŜeli uznasz, Ŝe lepiej narazić się na negatywną ocenę, niŜ odejść od
siebie, Ŝe masz prawo być sobą wraz z całą twoją wiedzą i niewiedzą,
wtedy moŜesz powiedzieć na przykład:
-Mam kłopot ze znalezieniem odpowiedzi na twoje pytanie, bo nie rozumiem
słowa "ontogenetyczny".
albo
-Czuję się zakłopotany, Ŝe nie umiem znaleźć odpowiedzi na twoje pytanie
ale nie rozumiem słowa "ontogenetyczny". Co to znaczy?
W kłopotliwej sytuacji jest więc taki moment, w którym stajesz jakby na
rozstaju dróg i decydujesz - czy wolisz być blisko siebie i swojego za˝
kłopotania, czy bliŜej poŜądanego obrazu w oczach innych.
Wykład 10
Strona 30
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
WyraŜanie gniewu
Gniew ma róŜne odcienie i stopnie natęŜenia - to złość, irytacja,
wściekłość, niechęć, niezadowolenie, furia, rozdraŜnienie itd.
Gniew pełni dwie waŜne funkcje - informacyjną i energetyczną. Sygnali˝
zuje człowiekowi, Ŝe na zewnątrz niego dzieje się coś niepoŜądanego i
dostarcza energii do zmiany tego stanu. W obu tych funkcjach, gniew jest
bezcennym darem człowieka. Problemy wiąŜą się dopiero ze sposobem jego
wyraŜania.
RozwaŜmy trzy sposoby wyraŜania gniewu: agresywny, pasywny i asertywny.
Agresywny sposób wyraŜania gniewu polega na tym, Ŝe człowiek, dąŜąc do
zmiany niepoŜądanej sytuacji, podejmuje działania nastawione na znisz˝
czenie lub uszkodzenie (w sensie psychologicznym lub materialnym) obiek˝
tu wywołującego gniew.
Człowiek zachowujący się agresywnie pragnie nie tylko zmiany tego, co
mu przeszkadza, ale chce teŜ w jakiejś mierze zadać ból drugiej osobie.
Aby to uczynić, narusza granice jej psychologicznego terytorium.
ZastrzeŜenia do agresywnego sposobu wyraŜania gniewu mają charakter nie
tylko moralny, ale i praktyczny. Agresja rodzi agresję i człowiek - za˝
miast załatwić swoją sprawę - moŜe uwikłać się w walkę.
Pasywne wyraŜanie gniewu polega na stłumieniu reakcji energetycznej.
Człowiek jest świadomy swojego niezadowolenia, przeŜywa je wewnątrz sie˝
bie ale nie podejmuje otwartych działań dla zmiany niepoŜądanego, gnie˝
wającego go stanu spraw na zewnątrz.
Efektem takiego sposobu postępowania ze swoim gniewem jest obciąŜenie
organizmu niewyraŜonym napięciem emocjonalnym i ewentualne konsekwencje.
Somatyczne - od bólu głowy i alergii skórnych, po choroby Ŝołądka i
układu krąŜenia; a takŜe psychologiczne - narastanie dystansu wobec
świata, gromadzenie się Ŝalu, rozgoryczenia a czasem wrogości.
Asertywny sposób wyraŜania złości oznacza skoncentrowanie się na zada˝
niu jakim jest zmiana niepoŜądanego elementu rzeczywistości. WaŜne, Ŝe
człowiek wyraŜający gniew, czyni to w sposób nie naruszający praw innych
osób, a jednocześnie pozwala sobie na ekspresję, która uwalnia go od na˝
pięcia.
Sposoby jakich uŜywa w tym celu, to stosowanie odpowiedniego języka i
stopniowanie reakcji.
Osoba asertywna, wyraŜając gniew, moŜe mówić normalnie, mówić głośno,
bardzo głośno krzyczeć - stosownie do przeŜywanych uczuć. Istotne, by
zaczynała zdanie od ja, a nie od ty. Na przykład zamiast:
-Ty idioto, czy zawsze będą się ciebie trzymać takie kretyńskie, szcze˝
niackie dowcipy?!
powie
-Jestem wściekła na ciebie. Nie podoba mi się sposób, w jaki Ŝartowałeś
przed chwilą.
A oto inne przykłady asertywnych zdań, wyraŜających róŜne stopnie nasi˝
lenia gniewu:
-Nie lubię, gdy mówisz do mnie w ten sposób.
Strona 31
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
-Nie podoba mi się to, co robisz.
-Irytuje mnie ton, w jakim się do mnie zwracasz.
-DraŜni mnie twoje zachowanie.
-Denerwuje mnie sposób, w jaki mnie traktujesz.
-Złości mnie to, Ŝe nie dajesz mi dojść do słowa.
-Jestem tak wściekła, Ŝe z trudem panuję nad sobą.
-Nie Ŝyczę sobie, abyś nazywał mnie w ten sposób.
-Doprowadzasz mnie do furii.
Asertywne wyraŜanie złości - nawet w najbardziej ekspresyjnej formie -
nie oznacza jednak swobodnego, niekontrolowanego wybuchu. Asertywne za˝
chowanie jest zachowaniem dorosłego, który chce osiągnąć to, czego prag˝
nie.
Aby uzyskać zmianę w zachowaniu partnera, które budzi mój gniew, muszę
stworzyć mu warunki, aby był w stanie to zrobić bez naruszania godności
osobistej. Człowiek, którego zachowanie nie odpowiada mi, musi mieć sza˝
nsę, aby zaadaptować się do stawianych mu przeze mnie warunków. Temu ce˝
lowi słuŜy stopniowanie reakcji.
Scenariusz stopniowania reakcji autorstwa amerykańskiej trenerki aser˝
tywności Pameli Butler, to dokładny opis czterech etapów, w których - za
pomocą zachowań asertywnych - zmierzamy do zmiany niepoŜądanej sytuacji
i wyraŜenia przepełniających nas w związku z nią uczuć.
Etap pierwszy - udzielenie informacji.
Gdy czyjeś zachowanie przeszkadza mi, draŜni mnie, złości - zwracam mu
uwagę na to zachowanie i proszę, aby zachował się inaczej.
Jestem w kinie. MęŜczyzna siedzący za mną od pewnego czasu stuka nogą w
moje krzesło, co mi przeszkadza. Odwracam się i mówię spokojnie:
-Pan stuka nogą w moje krzesło. Proszę, aby pan przestał, bo mi to prze˝
szkadza w oglądaniu filmu.
Na tym etapie informuję drugą osobę o tym, co dzieje się ze mną w związ˝
ku z jej zachowaniem. Najczęściej ludzie przeszkadzają innym nie wiedząc
o tym. Zwykle - poinformowani, Ŝe ich zachowanie komuś przeszkadza -
zmieniają je, gdyŜ nie chcą być nieprzyjemni.
Etap drugi - wyraŜanie uczuć.
JeŜeli ktoś nie zmienia swego zachowania, mimo iŜ wie, Ŝe mi ono prze˝
szkadza, daję wyraz swemu rozdraŜnieniu. Po raz drugi naciskam na zmianę
zachowania, tym razem bardziej stanowczo.
Mimo zwrócenia uwagi, męŜczyzna nadal stuka w moje krzesło. Odwracam
się i mówię:
-Proszę nie stukać w moje krzesło! Pan mi przeszkadza!
Jestem rozdraŜniona, więc mówię to głośniej, z większą siła, bardziej
ostro i zdecydowanie.
Strona 32
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Etap ten, zaleŜnie od sytuacji, moŜe zawierać jedną wypowiedź (jak w
przykładzie), albo przeciągnąć się. Czasem - jeŜeli osoba A ponawia za˝
chowania gniewające osobę B - moŜe to trwać kilka dni, tygodni a nawet
lat narastającego napięcia.
Na tym etapie okazuje się, czy osoba B gotowa jest zaadaptować się do
warunków zaproponowanych przez osobę A. JeŜeli - mimo coraz intensywniej
okazywanego niezadowolenia - osoba A nie zmienia zachowania, osoba B mu˝
si podjąć kolejne działanie. Aby uniknąć bezradności, musi skupić się na
tym, co moŜe uczynić dla zmiany własnej sytuacji - zatem przejść do
trzeciego etapu.
Etap trzeci - przywołanie "zaplecza".
JeŜeli ktoś wie, Ŝe jego zachowanie przeszkadza mi, i mimo wyraŜenia
przeze mnie gniewu, kontynuuje - informuję go co mam zamiar uczynić, je˝
Ŝeli nadal go nie zmieni.
Mimo ostrego zwrócenia uwagi, męŜczyzna siedzący za mną w kinie nadal
stuka w moje krzesło.
Odwracam się kolejny raz i mówię:
-JeŜeli nadal będzie pan stukał w moje krzesło, zawołam biletera.
Zaplecze to coś, do czego mogę się odwołać, co mogę zrobić, aby prze˝
rwać niekorzystną dla mnie sytuację. Zaplecze stanowi rodzaj mojego za˝
bezpieczenia przed bezradnością. RóŜni się od groźby tym, Ŝe nie uŜywam
go po to, by ukarać druga osobę, zemścić się na niej, lecz po to, by
bronić moich praw.
W sytuacjach interpersonalnych rzadko występuje zaplecze w postaci
chronionych prawem przepisów. Najbardziej uŜytecznym zapleczem jest tu
kontakt z drugą osobą. JeŜeli czyjeś zachowanie stanowczo mi przeszkadza
mogę odmówić - w pewnym zakresie lub w ogóle - kontaktu z tą osobą.
Mogę powiedzieć na przykład:
-JeŜeli nadal będziesz na mnie krzyczał, nie będę z tobą rozmawiać.
-JeŜeli nadal będziesz upijał się na przyjęciach, nie będę uczestniczyła
z tobą w imprezach towarzyskich gdyŜ nie mam ochoty być świadkiem twoje˝
go zachowania po pijanemu.
-Uprzedzam cię, Ŝe sposób w jaki wyraŜasz się o moim ojcu, nie odpowiada
mi do tego stopnia, Ŝe jestem zdecydowana przerwać spotkanie, o ile nie
przestaniesz tego robić.
Czasami jednak, mimo Ŝe czyjeś zachowanie nie odpowiada nam, nie jeste˝
śmy gotowi do zerwania z nim kontaktu. Pozostaje nam wtedy najbardziej
uniwersalny rodzaj zaplecza - ten, którym dysponować moŜemy w kaŜdej sy˝
tuacji. Tym zapleczem są nasze emocje lub - bardziej ogólnie - postawa
wobec nieodpowiadającego nam fragmentu rzeczywistości.
JeŜeli nie mogę zmienić rzeczywistości, mogę przynajmniej konsekwentnie
informować otoczenie o tym, co mi nie odpowiada.
JeŜeli szef odmawia podwyŜszenia mi pensji, która jest w moim odczuciu
zdecydowanie za niska, a jednocześnie miejsce pracy odpowiada mi i nie
decyduję się go zmieniać, wówczas mogę skorzystać właśnie z zaplecza
emocjonalnego i powiedzieć:
-Odmawia pan udzielenia mi podwyŜki. Mimo to zdecydowana jestem nadal
pracować tutaj, gdyŜ wysoko cenię to miejsce. Chciałabym jednak, aby pan
wiedział, Ŝe jestem niezadowolona ze swojej pensji i pozostaję po naszej
Strona 33
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
rozmowie w przekonaniu, Ŝe powinna być ona co najmniej o 20 procent wyŜ˝
sza.
Poinformowanie kogoś o poŜądanym przez nas kształcie rzeczywistości (o
ile czynimy to otwarcie stanowczo i jeŜeli nasze oczekiwania są uzasad˝
nione i realistyczne), powoduje zwykle, Ŝe zaczyna on dąŜyć do spełnie˝
nia naszych pragnień, gdyŜ dla większości ludzi zachowanie będące przy˝
czyna czyjegoś niezadowolenia jest po prostu nieprzyjemne i na dłuŜszą
metę męczące.
JeŜeli jednak nasz partner w sytuacji spornej zdaje się czerpać satys˝
fakcję z naszego niezadowolenia, oznacza to, ze nasza wzajemna relacja
jest zaburzona i powinna ulec powaŜnej zmianie albo zerwaniu.
Etap czwarty - skorzystanie z "zaplecza".
JeŜeli nic się nie zmienia, robię co zapowiadałam.
JeŜeli siedzący za mną męŜczyzna nadal stuka w moje krzesło - wzywam
biletera.
Jest waŜne, by wybierać takie zaplecze, z którego naprawdę jest się go˝
towym skorzystać.
Przy zapleczu emocjonalnym etap trzeci stanowi jednocześnie etap czwar˝
ty.
Wbrew pozorom łatwo jest nauczyć się stosowania w praktyce tego wielos˝
topniowego scenariusza. Jego istotą jest podjęcie odpowiedzialności za
to, aby działać w taki sposób, w takich relacjach z otoczeniem i w takim
otoczeniu, jakie nam najbardziej odpowiada.
Częstym błędem osób zagniewanych jest reagowanie zbyt intensywne, z po˝
mijaniem stopni uwzględnionych w tym scenariuszu. I choć nawet zdania,
których uŜywają mogą pochodzić z "asertywnościowego języka" i nie naru˝
szają praw innych, jednak impet ich reakcji stwarza tak silny i nagły
nacisk na zmianę zachowania partnera, Ŝe reaguje on odruchem oporu.
Konfliktowa sytuacja zaostrza się wtedy, a nie rozwiązuje.
W jakiej sytuacji postawiony zostałby męŜczyzna z naszego przykładu,
gdyby po pierwszym, nieświadomym stuknięciu w stojące przed nim krzesło,
usłyszał wypowiedzianą ostrym tonem uwagę:
-Proszę nie stukać w moje krzesło! Pan mi przeszkadza! JeŜeli to się po˝
wtórzy, zawołam biletera!
Nadmierna intensywność reagowania rodzi się między innymi z poczucia
bezsilności, z przewidywania, Ŝe normalna interwencja pewnie nic nie da
i Ŝe trzeba sięgnąć od razu po najsilniejsze środki.
Scenariusz stopniowania reakcji dostarcza konkretnego wzoru zachowań,
ale pokazuje teŜ, Ŝe niezaleŜnie od zachowania drugiej strony człowiek
jest w stanie poradzić sobie z trudną sytuacją, nie tracąc godności.
Wykład 11
WyraŜanie własnych opinii i przekonań
Strona 34
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Człowiek zachowujący się asertywnie, komunikuje swoim zachowaniem: Ja
jestem w porządku i Ty jesteś w porządku. Nie kwestionuje swojego prawa
do bycia sobą, ale teŜ nie podwaŜa takiego samego prawa innego człowie˝
ka.
Biorąc za punkt wyjścia kategorię bycia w porządku moŜna wyobrazić so˝
bie - tak jak uczynił to amerykański psycholog Thomas Harris - trzy dal˝
sze postawy interpersonalne. MoŜna więc komunikować otoczeniu:
Ja jestem w porządku - Ty jesteś nie w porządku.
Ja jestem nie w porządku - Ty jesteś w porządku.
Ja jestem nie w porządku - Ty jesteś nie w porządku.
Bycie nie w porządku jest bardzo nieprzyjemne. Ludzie robią wiele, aby
uniknąć takiego poczucia. Widać to gdy analizujemy powody, dla których
ludzie niepokoją się lub złoszczą, napotykając odmienne zdanie.
Wiele osób przyzwyczaiło się oceniać cudze i własne opinie i przekona˝
nia z punktu widzenia zgodności z prawdą obiektywną.
Wierzą one, Ŝe istnieją na kaŜdy temat jakieś "jedynie słuszne" stwier˝
dzenia. Z tego punktu widzenia kaŜda opinia musi więc być albo prawdzi˝
wa, albo fałszywa. JeŜeli zaś dwie osoby mają odmienne opinie, oznacza
to, Ŝe muszą zmierzyć się ze sobą, gdyŜ tylko jedna z nich moŜe mieć ra˝
cję. Ten kto nie ma racji, wygłasza fałszywą opinię, jest nie w porząd˝
ku. Ten kto ma rację, czyja opinia jest słuszna, jest w porządku.
Gdy do tak rozumujących ludzi dociera informacja o rozbieŜności opinii
własnej i partnera, traktują to jak dzwonek alarmowy, sygnał, Ŝe coś
jest nie w porządku, a raczej, Ŝe zaraz ktoś będzie nie w porządku: albo
ja, albo partner. Wykryciu rozbieŜności towarzyszy więc wzrost napięcia
i często poczucie przykrości.
Ludzie dokonują wielu zabiegów, aby te nieprzyjemne doznania minimali˝
zować. Mogą w tym celu zacierać rozbieŜności, próbując upodobnić swoją
opinię do opinii partnera. JeŜeli i druga strona tak uczyni wówczas obie
strony uzgodnią wspólny punkt widzenia, który nie będzie co prawda re˝
prezentował niczyich poglądów ale fakt rozbieŜności nie zostanie ujaw˝
niony i obejdzie się bez przykrości. Na przykład:
osoba A: Oglądałem ten serial, "Isaurę". Nic by mnie nie oderwało od te˝
lewizora.
osoba B: Nie Ŝartuj, ty oglądasz tę chałę? PrzecieŜ to płytka, banalna
historyjka, nic nie ma wspólnego z prawdziwą sztuką.
osoba A: Oczywiście nie jest to prawdziwa sztuka. Historyjka banalna,
nie moŜna brać tego powaŜnie, całkowicie się z tobą zgadzam. Ale jako
rozrywka bardzo dobra.
osoba B: Jako rozrywka - zgadzam się - moŜe być. Ale tylko jako rozryw˝
ka.
osoba A: Oczywiście, wyłącznie jako rozrywka.
JeŜeli jednak rozbieŜność juŜ się uwidoczniła, wówczas osoba, która na˝
trafiła na odmienną opinię i czuje się w związku z tym nie w porządku,
moŜe starać się udowodnić, Ŝe jednak jest w porządku, na przykład uspra˝
wiedliwiając się:
osoba A: Oglądałam wczoraj wieczorem "Isaurę". Kapitalny serial, byłam
Strona 35
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
zachwycona.
osoba B: Nie Ŝartuj, ty oglądasz te bzdury? PrzecieŜ to płytka, banalna
historyjka, na dodatek źle zrobiona.
osoba A: Kochana, jak ja wracam skonana po dziesięciu godzinach pracy i
nie wiem gdzie mam ręce, a gdzie nogi, to ja muszę odpocząć. Po prostu
posiedzieć spokojnie i nie musieć myśleć. Ja nie wiem czy ktoś inny by
wytrzymał taką pracę jak moja.
osoba B: Ty rzeczywiście cięŜko pracujesz.
Choć argumenty uŜywane przez osobę A nie miały Ŝadnego związku z fil˝
mem, udało jej się udowodnić, Ŝe ze względu na swoją bardzo cięŜką pracę
jest jednak w porządku - tak bardzo, Ŝe nawet oglądanie "Isaury" tego
nie zniweluje.
Inną moŜliwością uniknięcia poczucia bycia nie w porządku jest udowod˝
nienie drugiej osobie, Ŝe to ona jest nie w porządku, a zatem atak. Na
przykład:
osoba A: Oglądałam wczoraj "Isaurę'. Świetny serial, uwielbiam to oglą˝
dać.
osoba B: Ty naprawdę to oglądasz, te bzdury? PrzecieŜ to jest banalna,
źle zagrana historyjka!
osoba A: Ile oglądałaś odcinków?
osoba B: Widziałam pierwszy i to mi wystarczyło.
osoba A: Jak tak moŜna! Jak moŜesz się w ogóle wypowiadać? Skoro nie wi˝
działaś wszystkich odcinków, nie powinnaś w ogóle zabierać głosu w tej
sprawie. Czy wszystkie twoje sądy są tak powierzchowne?
Co prawda argumenty osoby A - jak i w poprzedniej scence - nie wiąŜą
się z filmem, jednak dobrze słuŜą udowodnieniu, Ŝe to osoba B jest nie w
porządku. Osoba A odwraca sytuację - Ŝeby uniknąć własnego zawstydzenia,
sama zawstydza osobę B, prowokując ją do obrony. Mówiąc inaczej - zagro˝
Ŝona na swoim terytorium - stara się przenieść spór na terytorium osoby
B.
Jest to oczywiście strategia walki, a nie wymiany.
Asertywne podejście do odmiennych poglądów wynika z załoŜenia, Ŝe skoro
kaŜdy człowiek ma prawo być sobą, kaŜdy ma prawo do subiektywnego punktu
widzenia i własnej opinii.
RozwaŜania te nie dotyczą szczególnej sytuacji, gdy wymiana opinii od˝
bywa się pod presją konieczności podjęcia wspólnej decyzji w jakiejś
sprawie. Takich sytuacji jest jednak w Ŝyciu mniej, niŜ się ludziom wy˝
daje.
JeŜeli mąŜ chce iść do kina, a Ŝona do teatru, mają wiele róŜnych moŜ˝
liwości rozwiązania tej sytuacji.
Mogą iść najpierw do kina, a potem do teatru lub odwrotnie, mogą pójść
osobno - kaŜde tam gdzie chce.
Rozwiązanie polegające na wyborze tylko kina albo tylko teatru - wyma˝
gające ze strony Ŝony lub męŜa całkowitej rezygnacji ze swoich preferen˝
cji i podporządkowania się drugiej osobie - jest tylko jednym z rozwią˝
zań.
Jeśli do niego dochodzi, jest to efekt wyboru określonej postawy inter˝
personalnej - uległości lub dominacji.
Asertywność stanowi realizację ideałów demokracji w osobistym planie.
Strona 36
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Wielość opinii i ich wymiana są wartością samą w sobie. Opinia publiczna
w danej sprawie oznacza wielość podejść o róŜnym, często zmiennym stop˝
niu popularności. Wypowiadanie własnego, subiektywnego poglądu jest
działaniem wartościowym, wzbogacającym innych, niezaleŜnie od tego czy
człowiek dołącza do większości, czy reprezentuje mało popularne lub
skrajne poglądy. Buduje bowiem waŜny byt społeczny - opinię publiczną.
Z dwóch osób o odmiennych poglądach - obie mają rację, gdyŜ kaŜda ma
rację własną. Dlatego napotykając na rozbieŜność, nie muszę jej ani
ukrywać, ani staczać walki. Mogę po prostu wymienić się odmiennymi po˝
glądami.
Gdy tak rozumująca osoba napotka kogoś o odmiennej opinii, nie zareagu˝
je niepokojem lub złością ale ciekawością, a nawet radością, gdyŜ świat
wyda jej się bogatszy, skoro na tę samą kwestię moŜna popatrzeć w róŜny
sposób.
Dalej: osoba ta zechce pewnie dowiedzieć się czegoś więcej o opinii pa˝
rtnera, aby lepiej zrozumieć jego punkt widzenia. MoŜe być gotowa sama
powiedzieć mu coś więcej na temat swojej opinii, by znaleźć - na przy˝
kład - kolejne elementy, róŜniące ich stanowiska. Dzięki takim zabiegom
wymiana ich opinii będzie precyzyjniejsza i osoby te bliŜej poznają się
nawzajem jako interesujące i całkiem odrębne jednostki.
Przeprowadzona w tym duchu rozmowa na temat "Isaury" mogłaby brzmieć
następująco:
osoba A: Oglądałam wczoraj "Isaurę". Doskonały serial, naprawdę bardzo
lubię go oglądać.
osoba B: Oglądasz to? Ja od razu wyłączam telewizor, tak mnie draŜnią te
bzdury.
osoba A: To bardzo ciekawe, widzę Ŝe mamy całkowicie odmienne podejście
do tego serialu. Opowiedz koniecznie dlaczego on cię draŜni, a ja ci
opowiem co mi się podoba.
osoba B: DraŜni mnie to, Ŝe wszystko jest tam czarno - białe, dobre i
złe charaktery. Banalne tematy - miłość i podłość, a do tego jeszcze
niewolnictwo!
osoba A: Widzisz, właśnie to mnie przyciąga! Ja lubię gdy postaci w fil˝
mie zarysowane są zdecydowanie. No i ten temat - miłość i zło - to dla
mnie najbardziej interesujący, najprawdziwszy ludzki temat. A jak ci się
podoba gra aktorów? MoŜe i tu znajdziemy ciekawe róŜnice między nami?
osoba B: No, ciekawe. Mnie się oczywiście nie podoba. Szczególnie główna
bohaterka, ta Isaura, gra z przesadą i ma po prostu zeza. A jak ty ją
widzisz?
W tym przykładzie osoby A i B zaangaŜowały się wzajemnie w nieoceniają˝
ce badanie swoich poglądów.
Często jednak, mając najbardziej nawet asertywne zamiary, natykamy się
na osoby, które dostrzegając rozbieŜność opinii, starają się skłonić nas
do zmiany naszej na bardziej podobną do ich własnej.
Oto kilka wskazówek, pomagających zaprezentować swoje przekonania i
utrzymać się przy nich w takiej sytuacji.
Ujawnij rozbieŜność opinii, akcentując postawę akceptacji tego faktu.
Oznacza to, Ŝe zamiast mówić:
-Pan nie ma racji. To bzdura, co pan uwaŜa.
moŜesz powiedzieć na przykład:
-Widzę, Ŝe mamy zupełnie odmienne zdania w tej
Strona 37
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
sprawie.
Zdaniem tym zarysowujesz pluralistyczną płaszczyznę wymiany poglądów.
Temu celowi dobrze teŜ słuŜy powtórzenie własnymi słowami poglądów swo˝
ich i partnera, z zaakcentowaniem rozbieŜności:
-Rozumiem, Ŝe temat poruszany w filmie "Isaura" uwaŜa pan za banalny i
Ŝe film ten nudzi pana. Z kolei dla mnie "Isaura" jest niezwykle intere˝
sująca, a temat filmu uwaŜam za ciekawy i bardzo waŜny. Rozumiem, Ŝe ma˝
my zupełnie inne podejście do tego filmu.
Przez ujawnienie rozbieŜności, moŜesz nie dopuścić do gry nastawionej
na ukrycie tego faktu, a poprzez zademonstrowanie akceptacji, komuniku˝
jesz partnerowi, Ŝe mimo rozbieŜności opinii i ty i on jesteście w po˝
rządku, zatem nie ma powodów, by udowadniać to sobie.
Prezentuj, a nie argumentuj. Wymieniając opinie, nie staraj się konie˝
cznie przekonać partnera do swojego zdania - on teŜ ma prawo mieć włas˝
ne. Zamiast prowadzić "propagandę" swojego podejścia, po prostu przed˝
staw je tak, aby druga osoba mogła je zrozumieć.
Zamiast udowadniać, odwołuj się do siebie. (Przypominam: nie mówimy tu
o badaniu prawdy i analizie faktów ale o osobistych przekonaniach i opi˝
niach.) Zawsze moŜesz trafić na kogoś inteligentniejszego lub zręczniej
prowadzącego rozmowę. Nie uda ci się udowodnić mu swoich racji, mimo
twojego głębokiego przekonania do nich, gdyŜ na argument zawsze moŜna
odpowiedzieć argumentem. Na przykład:
osoba A: Bardzo podobała mi się aktorka grająca Isaurę, jej gra i uroda.
osoba B: To niemoŜliwe, przecieŜ ona zezuje. Powinni znaleźć do tej roli
kogoś chociaŜby bez defektów urody, nie sądzisz?
osoba A: Myślę, Ŝe przy jej wspaniałym sposobie gry nawet lekkie zezowa˝
nie nie przeszkadza.
osoba B: Z pewnością moŜnaby znaleźć osobę, która byłaby i dobrą aktorką
i nie miała zeza. Czy nie myślisz, Ŝe rozsądniej jest wybierać lepsze
rozwiązania zamiast gorszych?
osoba A: Na pewno, ale czy zwróciłaś uwagę na jej piękne czarne włosy?
osoba B: Daj spokój, w Brazylii wszyscy mają takie włosy. Nie rozumiem,
czemu wybrali takie brzydactwo.
osoba A: Ale musisz przyznać przynajmniej jedno - ona się pięknie rusza.
osoba B: To powinna tańczyć, a nie grać w filmie. Czy naprawdę ona ci
się podoba?
osoba B: Nie mogę w to uwierzyć.
Osoba B starała się udowodnić, Ŝe nie ma powodów, aby osobie A podobała
się aktorka, grająca Isaurę.
Argumentów przeciwko tej kobiecie moŜna by zgromadzić z pewnością zna˝
cznie więcej, podobnie jak argumentów przemawiających na jej korzyść.
Najbardziej jednak skrupulatne ich rozwaŜenie nie mogłoby podwaŜyć faktu
o centralnym znaczeniu dla tego sporu - tego, Ŝe osobie A naprawdę podo˝
bała się aktorka grająca Isaurę. NiezaleŜnie od tego, co sądzi o tym
osoba B i jak bardzo ta opinia jest uzasadniona.
Odwołanie się do siebie i powołanie na swoje opiniotwórcze prawo, jest
podstawowym argumentem, na którym moŜna się oprzeć, by nie poddać się
naciskowi na zmianę naszych przekonań.
Wiele osób obawia się wypowiedzieć własne zdanie
Strona 38
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
- jeśli jest ono sprzeczne ze zdaniem otoczenia - ze względu na obawę
Jak ja to udowodnię? Nie dam rady ich przekonać.
Asertywne wyjście z takiej sytuacji opiera się na zaleceniu: Nie udowa˝
dniaj, nie przekonuj, po prostu powiedz prawdę o swoich poglądach.
Gdyby osoba A odwołała się do siebie, rozmowa o "Isaurze" mogłaby mieć
inny przebieg.
osoba A: Bardzo podobała mi się aktorka grająca Isaurę, jej gra i uroda.
osoba B: Jak to, przecieŜ ona ma zeza, nie zauwaŜyłaś? Powinni do tej
roli znaleźć kogoś bez defektów urody, nie sądzisz?
osoba A: Dla mnie jej uroda jest zachwycająca. Ona mi się po prostu bar˝
dzo podoba.
osoba B: Ale jak to moŜliwe, Ŝeby tak cię zachwycała kobieta z zezem? To
zupełnie niezrozumiałe!
osoba A: Rozumiem, Ŝe mamy zupełnie inne upodobania i Ŝe dla ciebie mój
zachwyt jest niezrozumiały. Niemniej taka jest prawda - patrzyłam na nią
z wielką przyjemnością. Chciałabym mieć okazję zobaczyć ją jeszcze w ja˝
kimś filmie.
Osoba A w ogóle nie angaŜuje się w racjonalne uzasadnienie swojej opi˝
nii. Skupia się wyłącznie na jej referowaniu. Mówi o czymś, czego druga
osoba nie jest w stanie podwaŜyć - opowiada prawdę o swoich reakcjach.
JeŜeli osoba B zapragnie je lepiej zrozumieć (a nie podwaŜyć), zapewne
zada odpowiednie pytanie. Spyta na przykład: "Co ci się podoba w wyglą˝
dzie tej aktorki?".
Konsekwentnie dekonspiruj aluzyjną argumentację. JeŜeli twojego rozmów˝
cę nadal będzie niepokoiło, Ŝe masz odmienne zdanie niŜ on, moŜe starać
się wywrzeć presję stosując aluzyjną argumentację, czyli sugerując ci,
Ŝe nie powinieneś myśleć tak, jak myślisz i Ŝe myśląc tak, jesteś w ja˝
kimś zakresie nie w porządku.
Nie zdekonspirowane aluzje pędzą swój ukryty Ŝywot pod powierzchnią
oficjalnej rozmowy, wpływając na ciebie w sposób, nad którym nie masz
pełnej kontroli. NaleŜy je więc koniecznie dekonspirować, zamieniać na
komunikaty wprost i rozprawiać się z nimi tak, jak ze szczególnym rodza˝
jem krytyki. Na przykład:
osoba A: Uwielbiam serial "Isaura'. Wspaniały!
osoba B: Jestem zdziwiona tym, co mówisz. "Isaura" podoba się tylko lu˝
dziom osoba A: Czy chcesz przez to powiedzieć, Ŝe mój gust jest prymity˝
wny i brak mi artystycznego smaku?
Po tym pytaniu rozmowa moŜe potoczyć się na dwa sposoby.
osoba B: Nie, skądŜe: Wysoko cenię twój gust i dlatego dziwię się, Ŝe
podoba ci się "Isaura".
osoba A: Tak, bardzo mi się podoba ten serial. Przyznam się, Ŝe staram
się nie stracić Ŝadnego odcinka.
albo:
osoba B: Tak, sam to powiedziałeś. UwaŜam, Ŝe twój zachwyt dowodzi pry˝
mitywności i braku gustu.
osoba A: Ja myślę o sobie inaczej. Chcę ci jednak powiedzieć, Ŝe nie
podoba mi się sposób, w jaki reagujesz na moje opinie. DraŜni mnie, Ŝe
oceniasz to co mówię. Zniechęca mnie to do otwartego prezentowania moich
poglądów.
Strona 39
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Wykład 12
Poczucie winy i krzywdy
Osoby, które zaczynają praktykować zachowania asertywne w swoim Ŝyciu,
zauwaŜają często, Ŝe poznanie i nawet przećwiczenie nowych sposobów za˝
chowania nie przesądza jeszcze o tym, Ŝe będą się zachowywać jak ludzie
naprawdę dorośli.
Przynajmniej wobec niektórych sytuacji lub osób występują często wyraź˝
ne, wewnętrzne przeszkody dla asertywności.
Pisałam juŜ o tym, Ŝe asertywną postawę człowieka wobec samego siebie
dobrze ujmuje zdanie Jestem w porządku, któremu towarzyszy podobne, na
temat otoczenia - Ty jesteś w porządku. Zachwianie w którymś z tych
dwóch punktów powoduje odejście od postawy człowieka dorosłego, co obja˝
wia się w zachowaniu jako rezygnacja z asertywnego stylu postępowania w
danej sytuacji.
Tak właśnie dzieje się w dwóch przeŜywanych przez ludzi trudnych sta˝
nach Ja - poczuciu winy i poczuciu krzywdy.
Poczucie winy.
KaŜdemu człowiekowi zdarza się czasem zachować w sposób, który sam oce˝
nia negatywnie. JeŜeli podchodzi do tego w dorosły sposób, wówczas bę˝
dzie prawdopodobnie niezadowolony z tego zachowania, będzie czuł się od˝
powiedzialny za jego konsekwencje. Skupi się więc na zmianie tej sytua˝
cji i - o ile to moŜliwe - podejmie odpowiednie działania.
Poczucie winy tym róŜni się od poczucia odpowiedzialności, Ŝe wiąŜe się
z oceniającą człowieka jako całość postawą Jestem nie w porządku. Osoba
winna jest niezadowolona ze swego zachowania, ale jeszcze bardziej z
siebie. W istocie głęboko wątpi o wartości samej siebie, kwestionuje
siebie - przynajmniej w tych aspektach, które wiąŜą się z negatywnym za˝
chowaniem.
Charakterystyczne jest teŜ, Ŝe im bardziej człowiek czuje się winny - a
nie odpowiedzialny - tym mniej koncentruje się na naprawie sytuacji.
Wręcz odwrotnie - wzrasta prawdopodobieństwo, Ŝe wystąpi paradoksalny
efekt poczucia winy, polegający na tym, Ŝe człowiek, który czuje się
winny, wykazuje skłonność do działań odwrotnych niŜ te, które zmierzały˝
by do rozwiązania negatywnej sytuacji, będącej powodem poczucia winy.
Prześledźmy to na przykładzie.
Juliusz poŜyczył ksiąŜkę z biblioteki. Po miesiącu przyszło pocztą upo˝
mnienie i wezwanie do jej zwrotu.
JeŜeli Juliusz poczuje się odpowiedzialny, wówczas w najbliŜszym wolnym
momencie po prostu odniesie ksiąŜkę do biblioteki. JeŜeli będzie trzeba,
zapłaci karę.
JeŜeli jednak Juliusz poczuje się winny, historia potoczy się inaczej.
JuŜ czytając wezwanie z biblioteki, dozna silnego niepokoju i pomyśli,
Ŝe stało się coś, co nie powinno mieć miejsca. Odczuje swoje bycie nie w
Strona 40
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
porządku. Ten skomplikowany stan Ja, niektórzy opisują jako świadomość,
Ŝe zrobiło się coś, na co nie ma usprawiedliwienia. Jest to coś nieznoś˝
nego i - Ŝeby temu zaprzeczyć - Juliusz moŜe najpierw szukać usprawied˝
liwień, wyobraŜając sobie, jak przedstawia je oburzonej jego czynem bib˝
liotekarce.
JeŜeli poczucie winy Juliusza nie jest zbyt głębokie, wówczas nie zig˝
noruje on wymagań rzeczywistości i uda się do biblioteki, choć skupi się
pewnie nie na załatwieniu sprawy ale na relacji z bibliotekarką. Na
przykład przygotuje sobie usprawiedliwienie (niekoniecznie prawdziwe),
mające na celu przekonanie bibliotekarki, Ŝe on jest w porządku.
JeŜeli jednak Juliusz ma skłonności do głębokiego przeŜywania swojego
bycia nie w porządku, wówczas od momentu otrzymania wezwania, na jego
drodze do biblioteki będą się mnoŜyły przeszkody. Jednego dnia będzie
zbyt zmęczony, aby jeszcze powiększać swoje obciąŜenie niemiłą wizytą;
inne dni będą zbyt przyjemne, aby je w ten sposób popsuć.
I tak doczeka się Juliusz drugiego i trzeciego upomnienia z biblioteki,
a wtedy jego poczucie, Ŝe jest nie w porządku z pewnością wzrośnie i je˝
szcze bardziej zmaleje szansa, Ŝe odda ksiąŜkę.
Pewna bibliotekarka opowiadała mi ze zdziwieniem o czytelniku, który
zdecydował się na zwrot ksiąŜki po siedmiu latach. "Nie mogę zrozumieć
takiego postępowania - powiedziała - tacy ludzie nie troszczą się chyba
w ogóle o innych, nie przychodzi im nawet do głowy, Ŝe to nie w porząd˝
ku!"
Moje zdanie o tym czytelniku było zupełnie odmienne. Wyobraziłam sobie,
Ŝe właśnie zbyt głęboko był on przekonany, Ŝe tak postępować nie wolno;
za bardzo czuł się nie w porządku, aby móc tej sytuacji wyjść naprzeciw.
Jedyne co mnie zaskakuje, to to, Ŝe zdecydował się jednak stawić jej
czoła. Musiał więc - prawdopodobnie - przejść jakąś wewnętrzną zmianę. W
kaŜdym razie historia tego nieznanego czytelnika napełniła mnie wiarą w
siłę człowieka.
Poczucie winy ma często tak wielką moc, Ŝe ludzie wolą pogarszać swoją
rzeczywistą sytuację zewnętrzną, niŜ skonfrontować się ze swoim wewnę˝
trznym poczuciem winy. Wiele tragedii między ludźmi zdarzyło się dlate˝
go, Ŝe ktoś czuł się głęboko nie w porządku z powodu swojego postępowa˝
nia.
Świadczą o tym na przykład wyznania ludzi, katujących swoich bliskich.
Pierwsze uderzenia są spowodowane złością, potem jednak bijący zaczyna
się czuć winny i - zgodnie z paradoksalnym efektem poczucia winy - ude˝
rza znowu, poniewaŜ poczucie winy osłabia jego wiarę w moŜliwość popra˝
wienia i skontrolowania swojego zachowania.
Towarzyszy temu - jak zwykle zresztą w głębokich stanach poczucia winy
- przekonanie, Ŝe na poprawę jest juŜ za późno, Ŝe nie ma odwrotu. Poga˝
rszanie swojej sytuacji wydaje się być bardziej "atrakcyjne" niŜ zatrzy˝
manie się i naprawienie zła.
Sądzę, Ŝe jeden z powodów tego stanu rzeczy związany jest z samą istotą
nieakceptacji. Człowiek głęboko odczuwający swoje bycie nie w porządku
wątpi we własne prawo do istnienia w danej, "wadliwej" postaci. Wynika
to prawdopodobnie z przekazanych mu przez rodziców czy jednego z nich,
komunikatów typu: Złe dzieci nie mają prawa do istnienia.
Takie zetknięcie z moŜliwością "nieistnienia" jest dojmująco bolesne.
Zaś rozpoczęcie drogi ku dobremu, bardziej akceptowanemu zachowaniu,
prowadzi właśnie przez konfrontację z zachowaniem złym.
Wymaga zbliŜenia się do własnego poczucia bycia nie w porządku, co jest
równie trudne. Człowiek ucieka więc przed tym, a nie widząc moŜliwości
osiągnięcia od razu identyfikacji pozytywnej (Tyle złego juŜ zrobiłem),
wybiera identyfikację negatywną.
Strona 41
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Z punktu widzenia człowieka winnego jest to bowiem korzystniejsze od
konfrontacji z groźbą nieistnienia. Wybór identyfikacji negatywnej ma
teŜ charakter szczególnego samokarania za wyrządzone zło.
Tak więc człowiek działający pod wpływem silnie przeŜywanego poczucia
winy utoŜsamia się z niegrzecznym dzieckiem. Skupia się na usprawiedli˝
wianiu, unika konsekwencji albo angaŜuje się w działanie potwierdzające
negatywną identyfikację.
Poczucie krzywdy
Ono równieŜ oznacza utoŜsamianie się z dzieckiem, dokładnie - biednym
dzieckiem.
Poczucie krzywdy jest taką reakcją wewnętrzną na niekorzystne okolicz˝
ności zewnętrzne, która osłabia posiadaną przez człowieka moc do zmiany
tej sytuacji. Zakłada bowiem identyfikowanie się ze skrzywdzonym, a
skrzywdzeni są słabsi od krzywdzicieli.
Wyobraźmy sobie, Ŝe ktoś znalazł się w nieprzyjemnej i niewygodnej sy˝
tuacji za sprawą działania drugiej osoby. JeŜeli przeŜywa tę sytuację
jako człowiek dorosły, odczuwa smutek, niezadowolenie, gniew. Skupia się
na zmianie sytuacji.
Człowiek przeŜywający poczucie krzywdy odczuwa Ŝal, pretensje, często
bezsilność. Skupia się na własnych doznaniach, na "winowajcy", a teŜ na
pokazaniu mu jak bardzo go skrzywdził. Prześledźmy tę róŜnicę na przy˝
kładzie.
Jarek umówił się z GraŜyną, Ŝe wróci z pracy na obiad o czwartej. O
czwartej gorące jedzenie było gotowe do podania i głodna GraŜyna wycze˝
kiwała na męŜa. Jednak o wpół do piątej Jarek zadzwonił, Ŝe przyjdzie
dopiero za godzinę.
JeŜeli GraŜyna przeŜywa tę sytuację w sposób dorosły, moŜe zjeść obiad
sama. Gdy Jarek wróci, moŜe powiedzieć mu o swoim oczekiwaniu, zawodzie
z powodu nie zjedzonego razem - według umowy - obiadu.
JeŜeli jednak GraŜyna czuje, Ŝe Jarek - nie wywiązując się z umowy -
wyrządza jej krzywdę, wówczas zarówno jej samopoczucie jak i zachowanie
będą inne.
Z kaŜdą upływającą minutą będzie rosło jej zdenerwowanie, rozŜalenie i
złość. Przypomni sobie inne sytuacje z przeszłości, gdy Jarek spóźniał
się lub w inny sposób naraŜał na niewygodę czy nieprzyjemności. Pomyśli
być moŜe On się ze mną nie liczy. Czując narastający głód doda jeszcze:
On mnie głodzi. Pretensjom do Jarka towarzyszyć będzie, być moŜe, poczu˝
cie bezsilności - Muszę na niego czekać, nie mogę zjeść choć jestem gło˝
dna. Gdy Jarek wróci, zastanie Ŝonę nie tylko głodną ale i bardzo zdene˝
rwowaną.
JeŜeli GraŜyna ma zwyczaj wyraŜać swoje pretensje, wyliczy mu wszystko
na co ją naraził: czekanie, niepewność, gotowanie, odgrzewanie, głód i
stratę czasu. Prawdopodobnie podkreśli teŜ, Ŝe ona sama nigdy tak się
wobec niego nie zachowuje. (Ja jestem w porządku - ty jesteś nie w po˝
rządku.)
Być moŜe jednak GraŜyna jest osobą, która nie pozwala sobie na wybuchy
i zamiast "wyraŜać" ma zwyczaj "dawać do zrozumienia". Wtedy Jarek za˝
stanie w domu osobę głodną ale "wycofaną". śona poda mu obiad (Ja jestem
w porządku) ale sama jedzenia odmówi, tłumacząc, Ŝe była tak głodna, aŜ
odechciało jej się jeść. MoŜe będzie się musiała połoŜyć? A moŜe zaŜyje
jakieś lekarstwo? (Demonstracja krzywdy - Ty jesteś nie w porządku)
Zwróćmy uwagę, Ŝe w tym przykładzie, GraŜyna - przez decyzję czekania
Strona 42
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
na męŜa - sama naraziła się na głód i niewygodę, której wcale nie musia˝
ła znosić.
Paradoksalny efekt poczucia krzywdy polega właśnie na tym nieracjonal˝
nym zachowaniu - osoby które czują się pokrzywdzone często nie tylko nie
podejmują działań, które mogłyby je ochronić. Wykazują skłonność do ta˝
kiego zachowania, które zwiększa jeszcze ich niewygody i przykrości.
Robi to takie wraŜenie, jakby bycie w złej sytuacji, bycie wykorzysty˝
wanym czy skrzywdzonym, stanowiło dla tych osób jakiś rodzaj nagrody.
Sądzę, Ŝe jednym ze źródeł tej potajemnej, zwykle nieuświadomionej
atrakcyjności poczucia krzywdy jest towarzyszące człowiekowi przekona˝
nie: Świat jest wobec mnie zły, ale ja jestem w porządku.
Jest to szczególnie pociągające dla osób doznających często poczucia
winy. JeŜeli nie potrafią przyjąć postawy dorosłej (Ja jestem w porząd˝
ku, ty jesteś w porządku), gdyŜ zbyt mała jest ich wiara w siebie, włas˝
na niezawiniona krzywda moŜe im pozwolić - wreszcie - poczuć się bez wi˝
ny, moŜe im "dać rozgrzeszenie".
Paradoksalne zachowanie osób winnych i skrzywdzonych powoduje tworzenie
się szczególnie trudnego układu między dwojgiem ludzi - związku kata i
ofiary.
Wyobraźmy sobie, Ŝe osoba A ma skłonność do przeŜywania poczucia krzyw˝
dy, a osoba B - głębokiego poczucia winy.
Osoba B uczyniła - nieumyślnie - coś, co sprawiło przykrość czy niewy˝
godę osobie A.
Osoba A reaguje poczuciem krzywdy. Nie przeciwstawia się rozwojowi nie˝
korzystnej dla siebie sytuacji ale skupia się na pokazaniu osobie B jak
bardzo została przez nią skrzywdzona. Osoba B, zgodnie ze swoją skłonno˝
ścią, reaguje poczuciem winy i w związku z tym wzmacnia swoje zachowanie
wymierzone przeciwko osobie A.
Powstaje tak błędne koło kata i ofiary - im bardziej ofiara udowadnia
katu, Ŝe jest on nie w porządku, tym gorzej zachowuje się kat i tym wię˝
cej powodów do skarg ma ofiara.
Skłonność danej osoby do reagowania poczuciem krzywdy lub winy moŜe do˝
tyczyć pewnych spraw (na przykład tendencja do czucia się nie w porządku
przy wykonywaniu obowiązków domowych), czy teŜ osób (na przykład skłon˝
ność do spostrzegania działań ojca męŜa czy męŜczyzn w ogóle, jako wy˝
mierzonych przeciwko sobie, krzywdzących). MoŜe teŜ rozciągać się na
wszystkie relacje interpersonalne, objąć całą osobowość.
Skłonność do reagowania poczuciem winy lub krzywdy moŜna przezwycięŜyć
przy pomocy odpowiedniego asertywnego scenariusza. NaleŜy jednak zadać
sobie najpierw pytania:
Czy jestem gotowa (gotowy) do zrezygnowania z korzyści, jakie odnosiłam
(odnosiłem) w związku z tą skłonnością?
Czy naprawdę jestem juŜ gotowa (gotowy) do zrezygnowania z przyjemności
udowadniania innym jacy są niedobrzy?
Czy jestem gotowa (gotowy) wewnętrznie do przyjęcia postawy Ja jestem w
porządku i czy chcę przestać udowadniać to innym?
Ludzie, którzy przestają czuć się winni i skrzywdzeni, którzy przestają
grać ze światem w oskarŜonego lub oskarŜyciela, odnajdują się nagle w
nowej dla siebie rzeczywistości. Wbrew pozorom jednak, nie dla kaŜdego
człowieka perspektywa porzucenia starych, dobrze znanych problemów oso˝
bistych moŜe być atrakcyjna.
Scenariusz asertywnego przezwycięŜania poczucia winy czy krzywdy, wyma˝
Strona 43
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
ga rozpoznania sytuacji, w których masz zwyczaj tak reagować i podejmu˝
jesz w związku z tym działania, z których nie jesteś zadowolona (zadowo˝
lony). Jeśli pragniesz je zmienić, najlepiej zacząć od sytuacji codzien˝
nej i najłatwiejszej.
Scenariusz asertywnego przezwycięŜania poczucia winy czy krzywdy.
Krok pierwszy - zaplanuj rozsądne, asertywne rozwiązanie konkretnej sy˝
tuacji, zapominając w tym momencie o wszystkich innych doznanych krzyw˝
dach lub przeŜywanym poczuciu winy.
Rozwiązanie to powinno zakładać przede wszystkim zmierzenie się z sytu˝
acją, a nie z osobami. Efektem powinna być rzeczywista zmiana sytuacji,
a nie "nagroda" na poziomie emocjonalnym.
Na przykład zadaniem Juliusza, który nie oddał ksiąŜki do biblioteki,
nie będzie - na tym etapie - zaplanowanie jak przekonać bibliotekarkę,
aby nie myślała o nim źle, lecz jak najsprawniej oddać ksiąŜkę i uwolnić
swoje konto biblioteczne.
Oczywiście zaplanowane zachowanie powinno być asertywne - ma pozwalać
na zachowanie własnej godności i nie naruszać praw innego człowieka.
Krok drugi - wyobraź sobie dokładnie, krok po kroku, zaplanowane zacho˝
wanie, sprawdzając, jakie teksty anty-asertywne wywołuje ono w twojej
świadomości.
Zamień odnalezione teksty anty-asertywne na pasujące do sytuacji zdania
pro-asertywne.
Na przykład GraŜyna czekająca z obiadem na spóźniającego się męŜa, pra˝
cując nad asertywnym zachowaniem, zorientowałaby się moŜe, Ŝe jej uwagę
przyciąga szczególnie myśl On się ze mną nie liczy, co znaczy dla niej
Nie jestem warta tego, Ŝeby się ze mną liczyć, a idąc dalej Jestem mało
waŜnym i mało wartościowym człowiekiem.
Koncentrując się na takiej informacji i przeŜywając wywoływane przez
nią uczucia, trudno znaleźć w sobie motywację do szykowania dla tej "ma˝
ło waŜnej i mało wartościowej osoby " obiadu.
Teksty pro-asertywne, które mogłyby dodać GraŜynie mocy do asertywnego
zachowania brzmiałyby w tym wypadku:
-Jestem wartościowym człowiekiem.
-Jestem tak samo waŜna jak inni ludzie.
-Chcę dbać o siebie.
-Chcę opiekować się sobą.
Krok trzeci - zrób tu co zaplanowałaś (zaplanowałeś), koncentrując się
na zadaniu, a nie na relacji z osobami, występującymi w tej sytuacji.
W chwilach trudnych uŜywaj tekstów pro-asertywnych.
Jeśli będziesz zadowolona (zadowolony) ze swego zachowania, wprowadź je
do codziennego uŜytku.
Zmiana własnych zachowań w konkretnych sytuacjach, naznaczonych dotąd
poczuciem winy lub krzywdy, jest łatwiejsza, niŜ się wydaje. Prawdziwie
trudny jest jedynie początek, gdy człowiek - sparaliŜowany poczuciem wi˝
ny lub krzywdy - z olbrzymim trudem wspina się ku dorosłej postawie wo˝
bec świata.
Gdy jednak wypowie w końcu stanowcze, odwaŜne zdanie, czy przeciwstawi
się krzywdzącej go sytuacji, bardzo szybko odzyskuje grunt pod nogami.
Wówczas poprzez swoją zmienioną postawę widzi sytuację z innej perspek˝
Strona 44
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
tywy i poczucie winy lub krzywdy dosłownie topnieje na jego własnych
oczach.
W tym procesie bardzo pomaga teŜ zachowanie otoczenia. JeŜeli ktoś
przestaje zachowywać się jak winowajca, nie prowokuje innych do podej˝
rzewania go, oskarŜania i kontrolowania. JeŜeli ktoś przestaje zachowy˝
wać się jak skrzywdzony, otoczenie przestaje traktować go jak słabego i
zaczyna bardziej się z nim liczyć.
SprzęŜenie zwrotne wzajemnych relacji - przedtem zwielokratniające nie˝
korzystne konsekwencje poczucia winy czy krzywdy - zaczyna teraz "praco˝
wać" w kierunku korzystnym dla osoby podejmującej zmianę.
Jednak codziennie, w dziesiątkach sytuacji, zawarta jest pokusa, aby
porzucić odwagę, stanowczość, odpowiedzialność i zachować się znowu jak
małe niegrzeczne albo biedne - dziecko.
Zmiana utrwalonego czasem przez lata, wyuczonego stylu spostrzegania,
odczuwania i zachowania, wymaga wielkiej, samodzielnej pracy. Bowiem
świat oskarŜonych i oskarŜycieli, choć nie jest specjalnie szczęśliwy,
jest jednak dobrze znany i powrócić tam jest niebezpiecznie łatwo.
Wykład 13
Asertywność w kontakcie z samym sobą
Wspomniany juŜ Herbert Fensterheim, w swojej ksiąŜce "Nie mów tak, gdy
chcesz powiedzieć nie" opowiada pewien dowcip.
W porze drugiego śniadania, dwóch wspólnie pracujących panów wyciąga
swoje kanapki. Pierwszy z nich odwija papier, zagląda do środka i mówi:
O, cholera! Znowu z tym okropnym Ŝółtym serem! Na to drugi: No to po˝
wiedz w końcu Ŝonie, Ŝeby ci zrobiła kanapki z czymś innym. Pierwszy z
panów odpowiada ze zdziwieniem: Coś ty? PrzecieŜ ja sam robię sobie ka˝
napki do pracy.
Ten dowcip przychodzi mi do głowy zawsze, gdy pracuję z kimś nad jego
spóźnianiem się.
Ludzie, którzy często naraŜają się na niezadowolenie otoczenia z powodu
nieprzychodzenia na czas, mają całą gamę sposobów, aby poradzić sobie z
tą sytuacją. Niektórzy wpadają w nawyk nadmiernych, czasem wręcz niepra˝
wdopodobnych usprawiedliwień; inni odwrotnie - próbują ratować twarz,
zachowując się, jak gdyby nigdy nic.
Najprostszą asertywną reakcją na własne spóźnienie wydaje się być prze˝
proszenie, z ewentualnym krótkim wyjaśnieniem, po czym zajęcie się inny˝
mi sprawami. Co jednak zrobić gdy jest to dwudzieste spóźnienie w mie˝
siącu? Gdy "odbiorca spóźnienia" jest juŜ bardzo zagniewany i robi ostre
wymówki?
Trudno wtedy rozwiązać ten problem asertywnie, próbując zmienić jakiś
element relacji między dwiema osobami. To bowiem, co narusza godność no˝
torycznie spóźniającego się człowieka, to nie fakt, Ŝe stale przeprasza
kogoś i komuś się tłumaczy, ale to, Ŝe się po prostu spóźnia.
Strona 45
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Mówiąc inaczej: spóźniający się musi rozwiązać ten problem sam ze sobą,
w planie indywidualnym. Inaczej będzie musiał stale "zjadać kanapkę z
Ŝółtym serem".
Często, przychodzenie nie na czas jest efektem nieasertywnego zachowa˝
nia w kontakcie z samym sobą.
Zgadzam się być gdzieś o określonej godzinie, wewnętrznie podejmuję ta˝
kie zobowiązanie i... nie udaje mi się. Zbyt długo jem obiad lub śniada˝
nie, sprzątam, czytam, rozmawiam przez telefon, zbyt późno wychodzę z
domu... i przychodzę za późno. Mam więc to, czego nie chciałam.
Według koncepcji zachowań asertywnych człowiek - o ile nie narusza praw
innych - ma prawo i jest w stanie Ŝyć jak chce, osiągać to, czego prag˝
nie. MoŜe - poprzez asertywne zachowanie - ominąć przeszkody stawiane mu
przez innych. Pozostaną wtedy jednak przeszkody stawiane przez samego
siebie.
JeŜeli od miesiąca planujesz napisać list i ku swemu niezadowoleniu nie
robisz tego...
JeŜeli chcesz zdać egzamin na prawo jazdy ale opracowałeś tylko połowę
odpowiedzi na pytania testowe...
Jeśli pragniesz przyciągnąć zachwycone spojrzenia panów ale od tygodnia
nie myłaś głowy, nie uznałaś teŜ za stosowne zrobić makijaŜu albo włoŜyć
czegoś innego, niŜ twoje stare dŜinsy...
..to prawdopodobnie masz kłopot z asertywnością wobec samej (samego)
siebie i moŜe zdarzyć się tak, Ŝe nie będziesz mieć tego, czego prag˝
niesz.
Dlaczego ludzie trwają czasem latami w niezadowoleniu z czegoś, co sami
mogą usunąć, lub w tęsknocie za czymś, co leŜy w zasięgu ich moŜliwości?
Widzę dwie waŜne przyczyny.
Po pierwsze: niektórzy ludzie nie mają w ogóle zwyczaju zamieniania ma˝
rzeń czy pragnień na programy działania. Postępują jak ubogi Icek, który
długo modlił się o to, by Pan okazał mu łaskę i sprawił, Ŝe wygra milion
na loterii, aŜ doczekał się zniecierpliwionej boskiej odpowiedzi: Icek,
ty daj mi szansę. Ty kup los na loterię:
udzie często mówią:
-Chciałbym mieć duŜo pieniędzy!
-Chciałbym podobać się kobietom!
-Chciałbym być sławny!
-Chciałbym mieć własny dom!
-Chciałbym umieć mówić po angielsku, tańczyć rock and rolla i grać na
pianinie!
... ale nie robią ani jednego kroku w stronę urzeczywistnienia swoich
pragnień.
Według koncepcji zachowań asertywnych - sprzeciwiającej się bezradnoś˝
ci, bezsilności i niezadowoleniu ze swego Ŝycia - na (prawie) wszystko
moŜna znaleźć odpowiedni sposób. NaleŜy tylko uŜyć swojego umysłu i za˝
planować odpowiednie, własne, działania.
Po drugie: są teŜ ludzie, którzy mają programy własnych działań ale nie
umieją ich realizować. Bardzo często źle postępują sami ze sobą, na
przykład:
Konstruują plany o nierealistycznie wysokich wymaganiach.
Strona 46
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Osoba, z którą zajmowałam się jej kłopotami, Jola, opowiadała o tym,
jak trudny jest dla niej okres kilku dni przed świętami. Jej program po˝
rządków był tak przeładowany i nierealistyczny, Ŝe wystarczyła czyjaś
wizyta czy niesubordynacja domowników, by jakaś część listy zajęć pozos˝
tała niezrealizowana. W efekcie - harując cały dzień bez chwili wypoczy˝
nku, kładła się wieczorem spać z poczuciem klęski.
Stosują wobec siebie zły system kar i nagród.
Na przykład Jola w ogóle nie miała zwyczaju chwalić samej siebie. Gdy
zrealizowała swoje olbrzymie przedświąteczne plany, było to po prostu w
porządku, tak jak powinno być. Natomiast przy opóźnieniach w realizacji
planu, wyrzucała sobie, Ŝe jest złą gospodynią, leniuchem, albo straszy˝
ła samą siebie katastroficznymi wyobraŜeniami o tym, co mogłaby o niej
powiedzieć teściowa (będąca oczywiście gospodynią wzorową), gdyby dowie˝
działa się, Ŝe w Wielką Sobotę Jola ma nie umytą podłogę pod wanną w ła˝
zience.
Efektem takiego postępowania jest narzucenie samemu sobie poczucia by˝
cia nie w porządku. Jola dokonywała tego przez niespełnianie własnych
oczekiwań, rozbudowanych tak, Ŝe nie mogły być spełnione oraz przez
przywoływanie w wyobraźni wyimaginowanej dezaprobaty otoczenia.
Z moich obserwacji wynika, Ŝe kiedy trzeba obmyślić i wykonać program
własnych działań, ludzie rzadko dokonują zmian, całymi latami powielając
dawne, niesłuŜące im nawyki.
Kilka lat temu pracowałam w ośrodku terapeutycznym dla studentów. Pa˝
miętam Krzysztofa, który miał 26 lat i był na drugim roku pedagogiki.
Był to jego trzeci kierunek studiów - na poprzednich nie udawało mu się
przebrnąć powyŜej drugiego roku.
Był inteligentny, ale gdy zbliŜały się kolokwia i egzaminy, nie mógł
zabrać się do roboty albo pracował tak wolno, Ŝe nie zdąŜał opanować ma˝
teriału.
Poświęcał wiele czasu na przygotowania - gromadził ksiąŜki, kupował ze˝
szyty, zaopatrywał w pióra i ołówki, wciąŜ jednak coś go odciągało od
startu.
Kiedyś przyszedł na spotkanie grupy terapeutycznej dwa dni przed waŜnym
egzaminem, do którego obowiązywała go wiedza z dwóch podręczników. Nie
zaczął jeszcze nauki ale był dobrej myśli - wieczorem planował przerobić
jeden podręcznik, a dzień następny przeznaczył na drugi i... powtórkę.
Czas przeznaczony "na powtórkę" miał go prawdopodobnie przekonać o roz˝
sądnym charakterze całego przedsięwzięcia, które - biorąc pod uwagę jego
dotychczasowe trudności z tempem własnej pracy - było całkowicie nierea˝
listyczne.
Po sześciu latach uporczywych studiów na róŜnych kierunkach, mimo swo˝
jej inteligencji, Krzysztof nie zdołał wyciągnąć wniosku z faktu, Ŝe ni˝
gdy właściwie nie udało mu się przerobić w ciągu jednego dnia materiału
większego, niŜ 40 stron.
Stawiał sobie nierealistyczne wymagania, przez co nigdy nie miał powo˝
du, aby być z siebie zadowolonym. W sprawach związanych z nauką był
wciąŜ "do tyłu", zawsze nie w porządku. Prawdopodobnie dlatego uciekał
od zabrania się do pracy - nie chciał jeszcze bardziej zbliŜać się do
obszaru swoich klęsk i poczucia winy. W efekcie, działanie umacniało je˝
go negatywny obraz własnej osoby i jeszcze bardziej osłabiało wiarę w
swoje moŜliwości.
Właściwe postępowanie z samym sobą przy wykonywaniu zadań, oznacza
stwarzanie sobie jak najlepszych warunków do odniesienia sukcesu. Sukces
wywołuje wzrost zaufania do siebie i umoŜliwia kolejne, przynoszące suk˝
ces działanie. Tak więc:
Strona 47
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Zadania, które sobie stawiasz powinny być realistycze.
JeŜeli dotąd stawiałeś sobie cele zbyt ambitne (to znaczy takie, któ˝
rych nie udawało ci się osiągnąć), zacznij od czegoś naprawdę małego i
łatwego.
Krzysztof na przykład powinien był zacząć od przeczytania 20 stron ści˝
śle określonego tekstu w ściśle określonym dniu.
Obmyśl dla siebie nagrody za wykonanie zadań.
To co robisz, nie powinno być dla ciebie związane tylko z wysiłkiem.
JeŜeli straszysz się, Ŝe nie jesteś nic wart, skoro coś ci nie wyjdzie,
wówczas podobny jesteś do osoby, która ucieka przed czymś strasznym, a
nie do osoby, która goni coś wspaniałego.
DąŜenie do przyjemności bardziej sprzyja twórczej pracy niŜ lęk i obawa
przed karą, a poza tym ma się z tego więcej radości. Nagroda moŜe być
mała ale "wypłacona" jak najszybciej - moŜe to być coś dobrego do jedze˝
nia, kino lub jakiś upominek.
Oprócz tego koniecznie pochwal się w myślach - Mam powód, aby być z
siebie zadowolonym. Doskonale zrobiłam to, co zamierzałam. Jest waŜne,
abyś nauczył się wiązać swoje działanie - szczególnie to, które ci się
od dłuŜszego czasu nie udawało - z przyjemnością, a nie z przykrością.
Sprawdź, czy wykonując zadanie nie mógłbyś skorzystać z pomocy z ze˝
wnątrz.
Nie chodzi o to, aby ktoś to za ciebie zrobił ani nawet o czyjąś osobi˝
stą pomoc, ale o odpowiednio przemyślane bodźce zewnętrzne, które będą
sprzyjały raczej twojemu sukcesowi niŜ klęsce.
Krzysztofowi na przykład trudno było uczyć się w domu, gdzie rodzice
koncentrowali się na jego nauce i stale go kontrolowali. Łatwiej nato˝
miast było mu się skupić w wydziałowej bibliotece.
Z pewnością znajdą się osoby, które powiedzą o tym co zaproponowałam:
To przesada! Na miejscu tego Krzysztofa miałbym więc czytać po 20 stron
dziennie i to tylko w bibliotece, uwaŜać to za wielki sukces i jeszcze
nagradzać kinem? To rozpieszczanie samego siebie - taki człowiek nie po˝
winien być studentem!
Krzysztof przez sześć lat starał się udowodnić, Ŝe stać go na to, aby
studentem być. Stawiał sobie zadania godne geniusza i czasem mu się uda˝
wało ale częściej nie. Na tym właśnie polegał jego problem - chciał udo˝
wodnić, Ŝe jest wartościowym człowiekiem i na to - a nie na zdawanie ko˝
lokwiów, egzaminów i zaliczanie kolejnych lat studiów - był obliczony
jego program działania.
Praktyka zachowań asertywnych pokazuje, Ŝe człowiek, który się na to
zdecyduje, moŜe - kontaktując się z innymi - zachowywać się zgodnie ze
sobą oraz skutecznie realizować swoje zamierzenia, jeŜeli tylko skupi
się na tym co ma robić i zrobi to.
Po kilku takich osiągnięciach uczy się nie tylko nowego zachowania, ale
przede wszystkim oswaja się z postawą człowieka dorosłego, którego za˝
chowanie wynika z wewnętrznej zgody na zdanie Ja jestem w porządku i ty
jesteś w porządku.
Osoba, która ma kłopoty z wyraŜaniem i obroną siebie oraz z realizacją
swoich potrzeb, Ŝyje w świecie dramatycznych epizodów. Jest to świat, w
którym ludzie nie pozwalają nam, zmuszają, oskarŜają nas, lekcewaŜą, po˝
miatają, krzywdzą, my zaś musimy, powinniśmy, nie jesteśmy w stanie, nie
mamy prawa, nie damy rady, nigdy sobie na to nie pozwolimy.
Strona 48
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Jest to świat oskarŜycieli i oskarŜonych. Świat nasycony obawami.
Świat człowieka asertywnego wygląda zupełnie inaczej.
Jest w nim zdecydowanie mniej lęku. Znikają dawne fabuły dramatyczne.
Znikają dawne problemy, do których człowiek był od lat przyzwyczajony.
PrzezwycięŜenie problemów związanych z asertywnością oznacza dla czło˝
wieka dorosłego pokonanie pewnego etapu rozwoju. Nawet jeśli zdarza mu
się jeszcze czasem doznawać dawnego poczucia bycia nie w porządku i za˝
chowywać nieasertywnie. Jednak wie on juŜ, jak sobie z tym radzić i jest
przekonany, Ŝe to moŜliwe. Jego energia psychiczna przestaje być związa˝
na tym problemem.
Nie oznacza to rzecz jasna, Ŝe człowiek asertywny nie doświadcza kłopo˝
tów. W nowej perspektywie pojawiają się jednak zupełnie nowe problemy -
przede wszystkim te, które dotyczą wolnego wyboru własnej drogi Ŝycia.
Mapa asertywności
Mapa Asertywności pomoŜe Ci sprawdzić, w jakich sytuacjach korzystasz
ze swojego prawa do asertywnego zachowania, a w jakich masz z tym kło˝
pot. Jak - w róŜnych sytuacjach - radzisz sobie z wyraŜaniem siebie i
uwzględnianiem praw innych osób.
Chodzi o to, Ŝeby znaleźć sytuacje, które pogarszają Twój nastrój,
zmniejszają Twoją wiarę w siebie, których się boisz, unikasz, w których
czujesz własną bezradność. Albo teŜ zachowujesz się w sposób, który zu˝
pełnie Cię nie zadowala.
Wstaw krzyŜyk do odpowiedniej kratki, przyjmując, Ŝe pierwsza oznacza
Tak - raczej tak, a druga Nie - raczej nie. Linia kropkowana wskazuje na
obszary Twoich trudności.
MoŜliwości odpowiedzi: tak (raczej tak) - nie (raczej nie)
Obrona swoich praw poza sferą osobistą
Czy zdarza Ci się kupić rzecz,na którą właściwie nie masz ochoty, tylko
dlatego, Ŝe trudno Ci było odmówić sprzedawcy? (tak ...) -
Czy wahasz się przed zwróceniem towaru do sklepu, nawet jeśli jest on
wadliwy i nieuŜyteczny? (tak ...) -
JeŜeli ktoś rozmawia głośno podczas filmu, sztuki lub koncertu - czy
prosisz go, aby był cicho? - (nie ...)
JeŜeli ktoś potrąca lub stuka w Twoje krzesło w kinie czy teatrze - czy
prosisz tę osobę, aby przestała? - (nie ...)
JeŜeli przeszkadza Ci, Ŝe ktoś pali papierosa blisko Ciebie - czy potra˝
fisz to powiedzieć? - (nie ...)
JeŜeli sprzedawca niesłusznie obsługuje kogoś bez kolejki - czy zwracasz
głośno uwagę? - (nie ...)
W przypadku awarii w Twoim mieszkaniu - czy nalegasz, aby pracownik ad˝
ministracji dokonał naprawy, do której jest zobowiązany? - (nie ...)
JeŜeli taksówkarz - wbrew Twoim intencjom - traktuje resztę jako napiwek
Strona 49
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
- czy upomnisz się o swoje pieniądze, nawet jeśli jest to nieduŜa suma?
- (nie ...)
Obrona swoich praw w kontaktach osobistych
JeŜeli ktoś zachowuje się wobec Ciebie w sposób niesprawiedliwy lub
krzywdzący - czy zwracasz na to uwagę? - (nie ...)
JeŜeli ktoś poŜyczył od Ciebie pieniądze lub jakąś rzecz i zwleka z od˝
daniem - czy wspominasz mu o tym? - (nie ...)
JeŜeli ktoś prosi cię o przysługę, której spełnienie wydaje Ci się trud˝
ne lub niewygodne - czy odmawiasz? - (nie ...)
Czy masz wraŜenie, Ŝe inni ludzie mają tendencje do wykorzystywania Cie˝
bie lub rządzenia Tobą? (tak ...) -
Czy często zdarza Ci się robić coś, na co nie masz ochoty, tylko dlate˝
go, Ŝe nie potrafisz przeciwstawić się otoczeniu? (tak ...) -
Inicjatywa i kontakty towarzyskie
Czy jesteś w stanie rozpocząć rozmowę z obcą osobą? - (nie ...)
Czy często odczuwasz trudności w podtrzymywaniu rozmowy towarzyskiej?
(tak ...) -
Czy sprawia Ci trudność podtrzymywanie kontaktu wzrokowego z osobą, z
którą rozmawiasz? (tak ...) -
Czy swobodnie uczestniczysz w spotkaniu towarzyskim, na którym nie znasz
nikogo oprócz gospodarza? - (nie ...)
WyraŜanie i przyjmowanie krytyki i pochwał
Gdy ktoś Cię chwali - czy wiesz jak się zachować? - (nie ...)
Czy zdarza Ci się chwalić znajomych, przyjaciół, członków rodziny? -
(nie ...)
Gdy ktoś Cię krytykuje - czy wiesz jak się zachować? - (nie ...)
Czy masz trudności w krytykowaniu znajomych, przyjaciół, członków rodzi˝
ny? (tak ...) -
WyraŜanie próśb
Czy potrafisz zwrócić się do nieznajomej osoby z prośbą o pomoc? - (nie
...)
Czy potrafisz prosić znajomych, przyjaciół, członków rodziny o przysługi
lub pomoc? - (nie ...)
WyraŜanie uczuć
Czy potrafisz otwarcie i szczerze wyraŜać ciepło, sympatię, zaangaŜowa˝
nie wobec męŜczyzn? - (nie ...)
Strona 50
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Czy potrafisz otwarcie i szczerze wyraŜać niezadowolenie i złość wobec
męŜczyzn? - (nie ...)
Czy potrafisz otwarcie i szczerze wyraŜać ciepło, sympatię, zaangaŜowa˝
nie wobec kobiet? - (nie ...)
Czy potrafisz otwarcie i szczerze wyraŜać niezadowolenie i złość wobec
kobiet? - (nie ...)
Czy często zdarza Ci się unikać pewnych ludzi lub sytuacji z obawy przed
własnym zakłopotaniem? (tak ...) -
Czy zdarza Ci się dzielić swoimi odczuciami z inna osobą? - (nie ...)
WyraŜanie opinii
JeŜeli rozmawiając z kimś, uświadomisz sobie, Ŝe masz odmienne zdanie -
czy zwykle decydujesz się wyrazić swój pogląd? - (nie ...)
Czy często unikasz wypowiadania prawdziwej opinii na jakiś temat z oba˝
wy, aby Twój rozmówca nie nabrał o Tobie niekorzystnego wyobraŜenia?
(tak ...) -
Czy często przeŜywasz taką sytuację, Ŝe inni atakują Twoje zdanie, a Ty
masz kłopot z jego obrona? (tak ...) -
Czy masz zwyczaj reagować niepokojem i napięciem, gdy Twój rozmówca ma
odmienne zdanie od Twojego? (tak ...) -
Wystąpienia publiczne
Czy sprawia Ci trudność zabranie głosu (zadanie pytania, podzielenie się
opinią) przy duŜym audytorium? (tak ...) -
Czy odczuwasz trudności podczas wystąpień publicznych (przemówienie, po˝
gadanka) wobec szerszego forum? (tak ...) -
Kontakt z autorytetem
JeŜeli masz odmienne zdanie, niŜ ktoś, kto jest dla Ciebie autorytetem -
czy otwarcie wyraŜasz swoje stanowisko? - (nie ...)
Czy podczas kontaktu z osobą, która jest dla Ciebie autorytetem, zdarza
Ci się często rezygnować ze swoich interesów i preferencji na korzyść
interesów i preferencji tej osoby? (tak ...) -
Naruszenie cudzego terytorium
Czy zdarza Ci się kończyć zdania za inne osoby? (tak ...) -
Czy masz zwyczaj uŜywać krzyku jako sposobu zmuszania innych do zrobie˝
nia tego, czego ty chcesz? (tak ...) -
Czy złoszcząc się, masz zwyczaj uŜywania wyzwisk i niecenzuralnych wyra˝
zów? (tak ...) -
Czy kontynuujesz prowadzenie sprzeczki, mimo Ŝe druga osoba od dłuŜszego
czasu ma jej dosyć? (tak ...) -
Czy masz zwyczaj podejmować decyzje za inne dorosłe osoby? (tak ...) -
Strona 51
Król-Fijewska Maria - Psychologia podręczna - Część I - Stanowczo, łagodnie, bez lęku.
Wróć teraz do tych punktów Mapy, przy których Twój krzyŜyk znalazł się w
miejscach wykropkowanych.
Przypomnij sobie, o jakich sytuacjach z Twojego Ŝycia myślałeś, odpowia˝
dając na dane pytanie. Spisz na kartce te sytuacje, z którymi masz kło˝
pot, uwzględniając nie tylko okoliczności, ale przede wszystkim osoby,
których dotyczy trudność. Teraz zaplanuj zmianę.
JeŜeli lektura tej ksiąŜki wzbudziła w Tobie chęć do pracy nad swoimi
Ŝyciowymi sprawami - zapraszamy do naszego ośrodka.
Ośrodek Pomocy i Edukacji Psychologicznej INTRA
zajmuje się pomaganiem osobom przeŜywającym kryzys, odczuwającym trud˝
ności w kontaktach z innymi, mającym objawy nerwicowe.
Prowadzimy równieŜ kursy stanowczego zachowania (asertywności) oraz in˝
ne treningi psychologiczne dla osób, które chcą rozwinąć swoje umiejęt˝
ności Ŝyciowe.
Ośrodek pomaga takŜe rozwiązywać trudne sytuacje małŜeńskie.
Stały zespół Ośrodka INTRA stanowią psychoterapeuci:
Maria Król - Fijewska, psycholog kliniczny
Piotr Fijewski, psycholog kliniczny
Krzysztof Jedliński, psychiatra.
Adres: ul. Polna 40
00-635 Warszawa
Szczegółowe informacje i zapisy:
tel: 25 18 15
poniedziałki, środy, piątki
w godzinach 16 -18
Zespół Ośrodka INTRA
11)
21)
31)
41.
l1.1.1.1.1.1
rI.A.1.a
Strona 52