background image

Wojciech Sugier OFMCap

Pojęcie zjednoczenia mistycznego i jego podstawowe 

elementy w nauce Błogosławionego Honorata Koźmińskiego

Wstęp

O. Honorat Koźmiński coraz częściej w literaturze współczesnej jest zaliczany 

do twórców polskiej szkoły duchowości, tzw. honorackiej. Dzieje się tak ze względu 

na   ciągłe   odkrywanie   i   pogłębianie   jego   osoby   jako   wybitnego   zakonotwórcy 

zgromadzeń   żeńskich   oraz   wybitnego   autora   różnych   opracowań   z   zakresu   życia 

zakonnego   i   duchowo-mistycznego.   Osoba   i   dzieło   tego   wybitnego   kapucyna   są 

szeroko znane nie tylko w Polsce, ale również poza jej granicami. Można powiedzieć, 

że   jego   dzieło   -   o   takim   zasięgu   działania   –   stanowi   zjawisko   niespotykane   w 

Kościele. Jego biografie ukazały się w prawie wszystkich europejskich językach, ale 

zawsze przedstawiają go jako surowego ascetę, wytrwałego kierownika duchowego, 

zapominając, że jako święty był mistykiem oraz teologiem mistyki. Świadczy o tym 

fakt, że niektóre z jego penitentek zostawiły po sobie pisma o charakterze mistycznym. 

To   z   kolei   dowodzi   szerokiego   zakresu   oddziaływania   jego   myśli   nie   tylko   jako 

teologa, ale jako mistyka, który swoim doświadczeniem mistycznym dzielił się z nimi 

i służył im swoimi wskazaniami praktycznymi. Dlatego razem z mistyczkami, które 

prowadził w życiu duchowym, wchodzi on w „teologię świętych”, która w sposób 

dynamiczny ukazuje ich świętość. Świętość rozumiana przez Błogosławionego wyraża 

się   przede   wszystkim   w   utożsamieniu   z   życiem   samego   Boga,   w   mistycznym 

zjednoczeniu z Nim. Warto więc poświęcić nieco uwagi nauczaniu Honorata na temat 

teorii zjednoczenia mistycznego, które w swoich pismach nazywał on bogomyślnością 

oraz przedstawić zagadnienie poznania Boga, rolę wiary i miłości, które są dla niego 

głównymi elementami mistycznego zjednoczenia z Bogiem.

1. Pojęci zjednoczenia mistycznego

background image

Mistyczne   zjednoczenie   z   Bogiem   dokonuje   się   na   ostatnim   etapie   drogi 

rozwoju życia duchowego człowieka. Jest on przez autorów często nazywany etapem 

zjednoczenia

1

. Patrząc na dokonujące się zjednoczenie chrześcijanina z Bogiem można 

w   szerszym   znaczeniu   stwierdzić,   że   miało   ono   swój   początek   już   na   drodze 

oświecenia,   a   nawet   oczyszczenia

2

  Jednakże   dla   o.   Koźmińskiego   dopiero   etap 

zjednoczenia, na który chrześcijanin wchodzi w procesie rozwoju życia duchowego, 

jest uważany za właściwą mistykę i związany z występowaniem wyjątkowych darów

Dopiero   na   tym   etapie   można   mówić   o   występowaniu   aktów   mistycznego 

zjednoczenia chrześcijanina z Bogiem, jakie autor odnajduje w życiu duchowym św. 

Franciszka z Asyżu i jego naśladowców. Podejmując się charakterystyki dokonującego 

się w akcie miłości mistycznego zjednoczenia z Bogiem, o. Honorat zwraca uwagę na 

samo pojęcie zjednoczenia mistycznego, jako szczytu doskonałości chrześcijańskiej. 

Następnie wskazuje również na jego specyficzne elementy.

Mistyczne zjednoczenie z Bogiem jest uważane przez o. Honorata za szczyt 

rozwoju   doskonałości   chrześcijańskiej   do   jakiej   człowiek   może   dojść   na   ziemi

3

. 

Jednak   wielu   spośród   autorów   życia   mistycznego   ma   problem   z   podaniem   ścisłej 

definicji tego zjawiska, dlatego też często odwołują się oni do określenia podanego 

przez św. Jana od Krzyża

4

. Ten sam problem w swojej refleksji nad zagadnieniem 

mistycznego zjednoczenia człowieka z Bogiem napotyka o. Koźmiński, który także 

nie podaje jego dokładnego określenia poprzestając jedynie na wskazaniu istnienia 

owego problemu na drodze doskonałości. O. Honorat ogranicza się do przedstawienia 

ogólnego   rozumienia   zjawiska   mistycznego   zjednoczenia,   które   nazywa 

bogomyślnośc

5

. Podając ogólną definicję zjednoczenia mówi o nim jako o złączeniu 

1

  Por. A. Tanquerey,  Zarysteologii ascetycznej i mistycznej, cz. 2, 514; R. Garrigou-Lagrange,  Trzy 

okresy   życia   wewnętrznego,   tł.   T.   Landy,   Niepokalanów   1998,   699;   S.   Urbański,  Etapy   rozwoju   życia  
duchowego
, [w:] Teologia duchowości katolickiej, pr. zb., Lublin 1993, 291; M. Szymula, Duchowość zakonna. 
Duchowość zakonna według nauczania bł. Honorata Koźmińskiego
, Warszawa 1998, 80.

2

  Takie   rozumienie   zjednoczenia   mistycznego,   które   rozpoczyna   się   już   na   drodze   oczyszczającej 

podaje św. Jan od Krzyża; por. S. Urbański, Etapy…, 291.

3

 Por. ŚFS, t. 1, 20-31; por. S. Urbański, Etapy..., 298, P. Ogórek, Mistrz Jan Eckhart a święty Jan od  

Krzyża, Warszawa 1999, 220; M. Szymula, Duchowość zakonna..., 80-90.

4

  O.   Koźmiński   niejednokrotnie   korzysta   z   myśli   autorów   przytaczających   definicję   Mistyka 

Hiszpańskiego, w której określa on zjednoczenie mistyczne jako stan polegający na tak całkowitym wtopieniu  
woli duszy w wolę Boga, by nie tylko nie było w niej nic przeciwnego woli Bożej, ale żeby we wszystkim i  
całkowicie poruszenia jej stanowiły jedno z wolą Bożą
; por. DGK I, 11, 2; por. II, 5, 3; por. J. Puchalik, Zarys 
mistyki, 
Tuchów 1939, 153; Tenże.

5

 ŚFS, t. 1, 31; por. t. 3, 512; por. L t. 3, cz. 2, nr 332, 412-413;  Dusza (...) do szczytu doskonałości  

zmierza drogą zjednoczenia, łącząc się z Bogiem i wznosi się do bogomyślności, do której ją Bóg różnymi  
drogami prowadzi, a wreszcie i różnymi sposobami z duszą doskonałą się łączy
; Tamże, t. 1, 31.

background image

duszy mistyka (oderwanej od wszelkiego stworzenia przez pamięć, rozum i wolę) z 

Bogiem, swoim Stwórcą

6

.

Charakterystykę zjednoczenia mistycznego, które staje się udziałem mistyka na 

drodze doskonałości rozpoczyna o. Koźmiński od przedstawienia ogólnego podziału. 

Używając własnej nazwy: zjednoczenie duchowne, wskazuje na występowanie dwóch 

jego rodzajów, z których pierwszy nazywa  zjednoczeniem ciemnym, a drugi określa 

zjednoczeniem przyjemnym

7

.

Na pierwszym miejscu o. Honorat dokonuje omówienia zjednoczenia ciemnego

które   określa  opuszczeniem  albo  zjednoczeniem   usposabiającym   do   kontemplacji

8

. 

Autor   zauważa,   że   bardziej   odnosi   się   ono   do   postępujących   niż   doskonałych. 

Umieszczanie tego rodzaju zjednoczenia duszy z Bogiem na etapie doskonałych budzi 

wprawdzie w o. Koźmińskim pewne wątpliwości, ostatecznie jednak uważa on, że 

można to zrobić. Wniosek taki usprawiedliwia tym, że opuszczenie jako zjednoczenie 

ciemne nie przeszkadza zjawisku zjednoczenia co do istoty

9

. Okazuje się bowiem, jak 

stwierdza Błogosławiony, że już na etapie zjednoczenia ciemnego wyższa część duszy 

ludzkiej jest zgodna i zjednoczona z Bożą wolą

10

.

Drugim   rodzajem,   który   został   wyraźnie   odróżniony   od   poprzedniego   jest 

zjednoczenie  słodkie określane przez  o.  Koźmińskiego  przyjemnym

11

.  Wymieniając 

trzy   stopnie   tak   rozumianego   zjednoczenia,   które   w   procesie   rozwoju   życia 

duchowego wskazują na kolejne stopnie zjednoczenia duszy z Bogiem, Błogosławiony 

nazywa   je   mianem  szczytu   mistyki

12

  Zjednoczenie   mistyczne   dokonujące   się   na 

6

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 65; O. Koźmiński w Notatniku duchowym dwukrotnie podaje własny opis stanu 

zjednoczenia mistycznego, który jest jego osobistym udziałem: Zaczynam skarżyć się na siebie, lamentować aż  
mnie coś porywa do mego P. Jezusa, a ledwie myśl moja dotknie Jego krwi Przenajdroższej, zdaje mi się, że  
nabiera przeczystości, jedności i gorącości słońca, za jednym rzutem strzela w górę i tam ginie w dziękczynieniu  
i   adoracji,   i   miłości   za   wszystkich,   zawsze   z   uczuciem,   że   całą   kulę   ziemską   w   sercu   obejmuję   i   Trójcy  
Przenajświętszej przedstawia
; ND, 173; Ile razy w promieniu byłem, tj. w Bogu aktualnie przez modlitwę ustną  
w Komunii, czy inne akta, spotykałem się z siłą wszechsłodką i wszechmocną, która wszystko pokonywa, ale  
mogę wyjść z promienia
; Tamże, 171.

7

  Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 65; Podobny podział znajdujemy u św. Jana od Krzyża – mówi on o dwóch  

fazach,   przez   które   dusza   ludzka   jest   przygotowywana   do   zaręczyn   duchowych;   por.   Maria   Eugeniusz   od 
Dzieciątka Jezus,  Jestem córką Kościoła, tł. O. Nowakowska, Kraków 1984, 572. Pierwszą z nich jest faza 
negatywna, polegająca na oczyszczeniu biernym, druga zaś pozytywna, kiedy dusza pozostaje pod działaniem 
Bożych   odwiedzin.   Zaręczyny   duchowe   według   tradycji   mistycznej   są   już   na   początku   tych   odwiedzin   i 
przygotowują pozytywnie duszę do zaślubin duchowych; por. S. Urbański, Etapy..., 298.

8

 ŚFS, t. 5, cz. 1, 65; por. L t. 3, cz. 1, nr 1, 30; cz. 3, 442, 77.

9

 Por. L t. 13, nr 45, 75.

10

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 65; L t. 3, cz. 1, nr 189, 519; L t. 10, nr 38, 255.

11

 ŚFS, t. 5, cz. 1, 65.

12

 Tamże, 196.

background image

pierwszym stopniu zjednoczenia dzieje się przez kontemplację, do której osoba ludzka 

może   być   przygotowywana   przez   zjednoczenie   ciemne

13

  Może   się   również 

dokonywać poprzez udzielanie się Boga duszy ludzkiej, co ma miejsce w tak zwanym 

zjednoczeniu   wlanym,   określanym   jako  illapsus   passivus

14

.  Trzecim   i   ostatnim 

stopniem zjednoczenia mistycznego jest tak zwane przekształcenie mistyczne, które o. 

Honorat   określa   biernym

15

  Mówi   on   również   o   pewnym   stopniu   kontemplacji, 

nazywając go modlitwą milczącą, czyli spoczynku

16

.

Podjęta   przez   o.   Koźmińskiego   refleksja   nad   mistycznym   zjednoczeniem   z 

Bogiem przez miłość jest wynikiem syntezy znanego mu dorobku wielu autorów życia 

duchowego

17

  Charakterystykę   pojęcia   mistycznego   zjednoczenia   z   Bogiem 

rozpoczyna   Błogosławiony   od   przedstawienia   istoty   drogi   jednoczącej   w   życiu 

duchowym człowieka,  na której  dochodzi  on  do  szczytu  zjednoczenia  określanego 

mistycznym   zjednoczeniem   przez   miłość.   Nie   znaczy   to   jednak,   że   utożsamia 

zjednoczenie   mistyczne   z   ostatnim   etapem   drogi   doskonałości   jakim   jest 

zjednoczenie

18

.

Według Błogosławionego osoba ludzka wchodząc na drogę jednoczącą ma już 

za sobą długi proces przemian, które przygotowały ją do ostatniego etapu zjednoczenia 

z Bogiem. Człowiek bowiem podczas drogi oczyszczenia uwolnił się od grzechu i 

złych   skłonności.   Dzięki   współpracy   z   Bożą   łaską   został   ozdobiony   przez   Boga 

cnotami rozwijanymi na drodze oświecenia. Szczytem, jaki człowiek może osiągnąć w 

życiu   ziemskim   jest   wejście   na   drogę   jednoczącą,   której   owocem   jest   mistyczne 

13

 Por. Tamże; O. Koźmiński pisze, że nie zawsze opuszczenie, którego doznaje osoba ludzka w czasie 

biernych oczyszczeń przygotowuje ją do kontemplacji, albowiem Bóg może wykorzystać tą próbę w zupełnie 
innym celu; por. Tamże, 133.

14

 Tamże, 65. 196.

15

 Por. Tamże, 199.

16

 Tamże, 176.

17

  Por. ŚFS, t. 1, 29-30;  Św. Dionizy Aeropagita, św. Bazyli, św. Grzegorz z Nyssy, św. Grzegorz z  

Nazjanzu, św. Jan Chryzostom, św. Jan Klimak, św. Grzegorz Wielki, św. Izydor, św. Ambroży, św. Augustyn,  
św. Hieronim, św. Doroteusz, św. Anzelm, św. Bernard, Jan Kasjan, Hugo i Ryszard Wiktoryn, Wilhelm Paryski,  
św. Antoni P (Conciones), św. Tomasz z Akwinu, św. Bonawentura, Dyonizy Kartuz, Tomasz à Kempis, Jan  
Gerson, Henryk Suzo, Jan Tauler, Jan Rusbrok, Henryk Harpiusz, św. Brygida, św. Gertruda, św. Mechtylda,  
św. Katarzyna Sieneńska
; Tamże.

18

  Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 64; por. L t. 7, cz. 1, nr 127, 279; Podobnej charakterystyki  zjednoczenia  

mistycznego podczas omawiania etapu zjednoczenia dokonuje J. Puchalik; por. J. Puchalik,  Zarys ascetyki i 
ascetyka ogólna
, Zduńska Wola 1936, 253-254.

background image

zjednoczenie   z   Bogiem.   O.   Honorat   określa   ją  szczytem   doskonałości 

chrześcijańskiej

19

.

Zjednoczenie   mistyka   z   Bogiem   według   ogólnej   definicji   podanej   przez   o. 

Koźmińskiego dokonuje się przez władze duszy: pamięć, rozum i wolę oraz pozostałe 

władze   im   podległe.   Zanim   jednak   do   niego   dojdzie,   potrzebne   jest   dokładne   ich 

oczyszczenie.   Proces   ten   rozpoczyna   się   już   na   drodze   oczyszczenia   i   jest 

kontynuowany podczas drogi oświecenia. Jednakże oczyszczenia, jakie się wówczas 

dokonują nie są według o. Koźmińskiego wystarczającymi. Pełne oczyszczenie, przez 

które Bóg przygotowuje duszę ludzką do zjednoczenia ze sobą w akcie miłości może 

dokonać się dopiero na drodze jednoczącej. Dzieje się to dzięki procesowi biernych 

oczyszczeń poszczególnych zmysłów i władz duszy człowieka, któremu o. Honorat 

nadał miano zjednoczenia ciemnego. Oczyszczenia bierne, dotykając poszczególnych 

władz duszy ludzkiej, przygotowują ją na stałe i proste zjednoczenie z Bogiem, do 

którego dochodzi w akcie kontemplacji wlanej

20

.

Najwięcej miejsca poświęca Błogosławiony zjednoczeniu przyjemnemu, które 

dokonuje  się  albo  przez  kontemplację,  albo  przez  udzielenie  się  Boga,   albo  przez 

przekształcenie

21

. Przedstawiając jego charakterystykę o. Koźmiński powołuje się na 

doktrynę   zjednoczenia   mistycznego   podaną   przez   Jana   Gersona

22

  Wskazując   na 

istotne   cechy   tego   rodzaju   mistycznego   zjednoczenia   z   Bogiem   podkreśla   przede 

wszystkim fakt udzielania się Boga duszy ludzkiej. Według Błogosławionego Bóg do 

tego stopnia ujmuje duszę mistyka, że  żyje  ona w Bogu, przybiera jego uczucia, a 

nawet w Niego się  przekształca

23

. Nie chodzi tu jedynie o istotny dla tego stanu dar 

19

  ŚFS, t. 5, cz. 1, 64; J. Puchalik pisząc o stanie duchowym człowieka, który znajduje się na etapie  

zjednoczenia, pisze podobnie jak o. Koźmiński, że doszedł on do końca rozwoju swych cnót, o ile to na tym 
świecie jest możliwe. Chrześcijanin staje u celu swej  pracy,  której owocem  wyłącznie  i jedynie jest ścisłe 
zjednoczenie z Bogiem; por. J. Puchalik, Zarys ascetyki..., 253.

20

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 65; por. L t. 3, cz. 3, nr 544, 313.

21

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 65.

22

 Por. Tamże; Jan Gerson, kanclerz uniwersytetu Paryskiego, walczył z fałszywym mistycyzmem na 

polu doktrynalnym. Źródłem jego doktryny byli: Pseudo-Dionizy, św. Augustyn, św. Bernard, Wiktoryni, św. 
Albert Wielki, św. Tomasz z Akwinu, św. Bonawentura, kartuz Hugo z Balma. Jego główne dzieła to: O teologii 
mistycznej, spekulatywnej i praktycznej; Góra kontemplacji; Głupota duchowa.
  Opera omnia  Gersona zostały 
opublikowane przez E. Du Pin w Antwerpii w 1706 r.; nowe krytyczne wydanie zostało zaplanowane na 1946 r.  
Najnowsze studia o Gersonie; por. J. Connoly, John Gerson, Reformer and Mystis, Louvain 1928; M. J. Pinet, 
La vie ardente de Gerson, Paris 1929; por. J. Aumann, Zarys hsitorii duchowości, tł. J. Machniak, Kielce 1993, 
200.

23

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 199; Gerson utożsamia zjednoczenie ekstatyczne z kontemplacją, wyjaśniając  

następnie co rozumie przez ten rodzaj zjednoczenia. Władze najniższe duszy wraz z wyobraźnią i rozumem 
przestają działać; są wyłączone gdy dusza jest pochłonięta przez kontemplację. Rozum zwraca się do Boga, a  
władze uczuciowe odchodzą od rzeczy zmysłowych; całe działanie nazywane jest  prostotą serca. Dusza jest 

background image

kontemplacji wlanej, ale o dotykalne uczucie obecności Boga  wsiąkniętego  w duszę 

ludzką

24

.

Mówiąc o przemianie dokonującej się w osobie ludzkiej pod wpływem Bożego 

dotyku,   którego doświadcza ona w  akcie mistycznego  zjednoczenia,   o.   Koźmiński 

podkreśla   szczególne   działanie   Boga,   które   udziela   się   poszczególnym   władzom 

ludzkiej duszy. Człowiek może wówczas zjednoczyć ze swoim Stwórcą pamięć, co 

pozwoli mu nieustannie o Nim pamiętać. Następnie jednoczy on z Bogiem swój rozum 

w taki sposób, że zawsze o Nim (i według Niego) myśli – wreszcie jednoczy także 

wolę, która pozwala człowiekowi zawsze i ponad wszystko Jego miłować

25

. Również 

pozostałe władze człowieka zostają zjednoczone z Bogiem. Według o. Koźmińskiego 

wszystkie akty zjednoczenia wykonywane są z miłości Boga i dlatego, że Bóg chce i  

tak jak chce

26

.

przekształcona w Boga, ale nie może ona stracić własnej tożsamości czy własnej egzystencji. To przekształcenie  
nie może więc być nigdy rozumiane jako jej powrót do pierwotnego stanu wieczności, w umyśle Boga; również 
miłość,   przy   pomocy   której   przekształcenie   się   dokonuje,   może   być   identyfikowana   z   Duchem   Świętym; 
przekształcenie   jednak  nie  może  być   porównywane  do  przemiany kropli   wody,   która   wpada  do  kielicha   z 
winem, czy też do przekształcenia chleba i wina w Ciało i Krew Chrystusa podczas Mszy św. Gerson odrzuca te 
porównania zauważając, że nie wszystkie muszą być potępione; por. Tamże; por. J. Aumann, Zarys..., 203.

24

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 196; por. VC 40; Ten stan jest nazywany substancjalnym dotknięciem ze strony 

Boga, który ujmuje duszę ludzką w samej jej głębi niedosięgłej dla nikogo poza Bogiem; por. S. Urbański, 
Etapy..., 158; To wewnętrzne dotknięcie przez Boga bezpośrednio ujawnia się w rozumie i woli mistyka, co  
pozwala   mu   na   uświadomienie   sobie   obecności   Boga,   która   ma   charakter   realny   oraz   pewny.   Nie   jest   to 
wprawdzie   bezpośrednie   doświadczenie   jedności   ze   Stwórcą   jakie   miał   Chrystus,   ale   otrzymane   w   sposób 
nadprzyrodzony doświadczenie najwyższej bliskości Boga, niezależne od mistyka i bezpośrednio spowodowane 
działaniem samego Boga; por. S. Urbański, Mistyka życia konsekrowanego w świetle VC, ŻK 2/18 (1998), 66.

25

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 64; Najważniejszą władzą, której podporządkowane są wszystkie inne jest wola, 

stanowiąca  przedmiot materialny drogi  zjednoczenia. To ona musi  opanować  rozum, by kierować  myślami 
człowieka;   rozum   zaś   opanowuje   wyobraźnię   i   pamięć   w   taki   sposób,   aby   mu   nie   przeszkadzały   swymi 
obrazami  i   wspomnieniami   podsuwanymi   przez   codzienne   życie.  To  uporządkowanie  władz   wzmacnia   siłę 
rozumu,   który   łatwiej   poznaje   prawdy   wiary   i   kieruje   się   ku   Bogu.   Wola   zaś,   oczyszczona   i   pozytywnie  
nastawiona, wzmacnia się i dopomaga rozumowi w dostrzeganiu Boga w każdym Stworzeniu; por. S. Urbański,  
Etapy..., 291.

26

  ŚFS, t. 5, cz. 1, 64; Zjednoczenie  ekstatyczne  w kontemplacji, będąc rezultatem przekształcenia 

mistycznego duszy, jest według Gersona aktem miłości – jednoczy ono duszę z Bogiem w zgodności woli.  
Pomimo tego intymnego zjednoczenia dusza zawsze zachowuje swoją tożsamość i własną osobowość. Pytając, 
do jakiego punktu wola mistyka poddaje się woli Bożej, Gerson pisze, że niebezpiecznym jest (chociaż może 
dopuszczalnym)   szukanie   utożsamienia   woli   człowieka   z   wolą  dozwalającą  Boga,   gdzie   grzech   jest 
dopuszczalny  przez Boga, lub też dusze są na tyle przeszkodzone, że mistyk może pragnąć swoich grzechów 
przeszłych lub swojego potępienia. Jak się wydaje, Gerson zwraca się tu do nauki mistyków utrzymujących, że 
ponieważ Bóg w jakiś sposób pragnie grzechów, które ktoś popełnia, mistycy nie powinni pragnąć tego, aby ich  
nie popełniać
; J. Gerson,  Opera omnia, vol. 3, 390-393. 457-467; por. J. Aumann, Zarys...,  203; Inni autorzy 
mówią tu o pewnej  niewoli, w jaką zostają wzięte władze człowieka, dzięki czemu stopniowo ustaje w nich 
roztargnienie. Następuje również wewnętrzne wyciszenie i odczucie obecności Boga ponad wszystko, czyli akt 
doświadczenia mistycznego; por. A. Czapliński,  Kontemplacja św. Jana od  Krzyża, GK 12 (1938), 445; A. 
Bielenin, Życie mistyczne w Pieśni nad Pieśniami, Kraków 1937, 116; P. Smolikowski, Rozmyślania wspólnie z 
Chrystusem   Panem   odbywane
,   t.   2,   Kraków   1924,   211;   Bernard   od   Matki   Bożej,  Szkoła   mistyczna 
karmelitańska, 
SzCh15 (1938), 115; J. Puchalik, Zarys ascetyki..., 254.

background image

Bierne   oczyszczenia,   jakie   Bóg   zsyła   na   mistyka   w   celu   szybszego   i 

dokładniejszego   przygotowania   jego   duszy   do   aktu   mistycznego   zjednoczenia   na 

drodze   jednoczącej,   nie   wykluczają   zupełnie   działań   człowieka.   O.   Koźmiński 

zauważa, że jeśli chrześcijanin chce wytrwać na drodze zjednoczenia, konieczne jest 

praktykowanie przez niego wszystkich ćwiczeń duchownych, którym poddawał się na 

drodze oczyszczającej i oświecającej

27

.

Według   o.   Honorata   kontynuacja   wszystkich   ćwiczeń   duchowych 

podejmowanych na wcześniejszych etapach drogi życia duchowego ściśle złączona 

jest z przymiotami, którymi cechuje się mistyczne zjednoczenie duszy z Bogiem. Aby 

mogło ono charakteryzować się przymiotem stałości, a także być mocne, nieprzerwane 

i   wieczne,   potrzebny   jest   ciągły   wysiłek   człowieka,   zmierzający   do   dopełnienia 

zjednoczenia z Bogiem oraz jego doskonalenia i pomnażania aż do śmierci

28

.

2. Elementy zjednoczenia mistycznego

Mówiąc o dwóch głównych rodzajach zjednoczenia osoby ludzkiej z Bogiem, 

o.   Koźmiński   wskazuje   również   na   zasadnicze   elementy,   konieczne   do   tego,   aby 

zjednoczenie   człowieka   z   Bogiem   mogło   się   rozwijać   i   doskonalić,   dążąc   do 

ziemskiego   szczytu   w   małżeństwie   duchowym.   Błogosławiony   zalicza   do   nich: 

poznanie Boga oraz szczególną rolę wiary nieustannie ożywianej przez miłość

29

.

a. Poznanie Boga

Zagadnieniem   poznania   Boga   w   zjednoczeniu   mistycznym   (nazywanym 

intuicyjnym) zajmowano się w tradycji mistyki chrześcijańskiej przez wieki. Czynili 

to   zachodni   teolodzy   okresu   międzywojennego

30

  ale   nie   było   ono   obce   również 

autorom   polskim   (szczególnie   na   przełomie   wieków   XIX   i   XX),   podejmującym 

refleksję nad zagadnieniem doświadczenia mistycznego

31

. O. Koźmiński nie omawia 

tego   tematu   szczegółowo,   jednak   jako   człowiek   swojej   epoki   dostrzega   problem 

27

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 64; por. L t. 7, cz. 1, nr 30, 97.

28

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 64; por. L t. 13, nr 26, 48.

29

 Por. S. Urbański, Teologia życia mistycznego studium polskiej mistyki 1914-1939, Warszawa 1999

222.

30

 Np. Gardeil, Guibert, Maréchal, Maumigny, Picard, Saudreau; por. S. Urbański, Teologia…, 198.

31

 Należą do nich: E. Klesza, L. Pyżalski, A. Rozwadowski, A. Żychliński; por. S. Urbański, Teologia...

198.

background image

intuicyjnego   poznania   Boga,   uważany   za   jedną   z   najważniejszych   –   a   zarazem 

najtrudniejszych – kwestii mistycznych. Uznając to zagadnienie za jeden z istotnych 

elementów mistycznego zjednoczenia człowieka z Bogiem, Błogosławiony rozważa je 

przy   okazji   omawiania   określenia   i   rodzajów   kontemplacji   mistycznej,   a   także 

przedstawiania   kolejnych   stopni   doskonałości,   po   których   mistyk   zmierza   do 

zjednoczenia z Bogiem w akcie miłości

32

. 

Określając  zjawisko  kontemplacji  wzniesieniem  duszy  do  Boga   przez  prosty  

pogląd   pałająco   uczuciowy

33

  o.   Koźmiński   wyraźnie   dostrzega   w   nim   pewien 

szczególny   sposób   oświecenia   umysłu   mistyka   i   zapalenia   jego   serca

34

  Poddając 

charakterystyce   ów   swoisty   sposób   poznania,   właściwy   chrześcijaninowi 

znajdującemu się na wyższych stopniach zjednoczenia z Bogiem, o. Honorat stosuje 

sposób argumentacji wykluczającej (wskazuje najpierw, czym to poznanie nie jest). 

Zauważa więc, że jako poznanie występujące w akcie kontemplacji mistycznej wlanej 

przez Boga, nie dokonuje się ono przez badanie rozumowe. Prowadzi bowiem osobę 

ludzką   do   poznania   dyskursywnego   i   pojęciowego,   a   jest   właściwe   modlitwie 

rozmyślania, która na drodze duchowego postępu jest niższym stopniem modlitwy 

myślnej   niż   kontemplacja   mistyczna.   Różni   się   ono   także   od   poznania,   jakim 

charakteryzuje   się   kontemplacja   czysto   filozoficzna   (przez   o.   Honorata   wyraźnie 

odróżniana od mistycznej). Filozofowie bowiem, dochodząc wprawdzie do poznania 

Boga, mogą to czynić przy pomocy naturalnego światła rozumu, przez co – jak pisze 

Błogosławiony za św. Pawłem: choć Boga poznali, nie oddali Mu czci jako Bogu ani  

Mu   nie   dziękowali,   lecz   znikczemnieli   w   swoich   myślach   i   zaćmione   zostało  

bezrozumne ich serce  (Rz 1, 21). O. Koźmiński zauważa również, że prosty pogląd 

także nie jest sposobem poznania właściwym dla teologów. Pomimo, że dochodzą oni 

do poznania Boga przy pomocy światła wiary, to jednak (podobnie jak filozofowie) 

często   poprzestają   jedynie   na   ciekawości   naukowej,   która   nigdy   –   zdaniem 

Błogosławionego   –   nie   doprowadzi   ich   do   Bożego   uczucia.   Mistyk   tymczasem, 

doświadczając w swojej duszy wzniosłego i jakby nadludzkiego światła kontemplacji, 

32

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 143. por. 158.

33

 Tamże, 141.

34

 Por. Tamże.

background image

poznaje Boga za pomocą prostego wejrzenia, dzięki któremu nie tylko przenika Boże 

tajemnice, ale również zostaje pobudzony do uczuć Boskich

35

.

Przedstawiając pozytywne pojmowanie właściwego mistykom prostego oglądu 

o. Honorat podaje własne rozumienie samego pojęcia. Powołuje się w tym celu na 

definicję kontemplacji sformułowaną przez św. Tomasza z Akwinu. Autor zauważa, 

że Doktor Anielski wyraźnie przeciwstawia w niej poznanie kontemplacji dokonującej 

się   za   pomocą  prostego   oglądu  poznaniu   dyskursywnemu.   Owo   przeciwstawienie 

wskazuje na to, że poznanie mistyczne nie jest wynikiem działania władz człowieka, 

ale   zostaje   udzielone   intelektowi   w   sposób   nadprzyrodzony

36

  Idąc   za   tą   myślą 

Akwinaty Błogosławiony pisze, iż w tym życiu jest możliwe,  aby człowiek mógł w  

pewien sposób widzieć Boga oczyściwszy wcześniej oczy przez dar rozumienia

37

. Takie 

stwierdzenie   daje   pewne   światło   na   podejście   o.   Koźmińskiego   do   jednego   z 

ważniejszych problemów związanych z mistycznym poznaniem Boga. Dotyczy ono 

mianowicie dyskusji na temat intuicyjnego wpatrywania się w prawdy Boże, które 

staje   się   udziałem   osoby   ludzkiej   w   akcie   kontemplacji   wlanej.   Głównym   jej 

zagadnieniem było rozstrzygnięcie problemu, czy poznanie Boga za pomocą prostego 

oglądu ma charakter bezpośredni (nie dopuszczający żadnego pośrednictwa), czy też 

pośredni (tj. z udziałem postaci (species) nabytych lub wlanych)

38

. Okazuje się, że 

35

 Por. Tamże, 141; Autorzy mistyczni mówiąc o prostym, intuicyjnym oglądaniu Boga używają także 

nazwy wgląd umysłowy, powołując się w tym względzie na św. Teresę z Avila; por. Karmelita bosy, Z mistyki 
szkoły „terezjańskiej”  
GK 12 (1938), 5, 186; E. Kulesza,  Kontemplacja mistyczna według Ryszarda od św.  
Wiktora,  
PT   12   (1931),   318;   L.   Pyżalski,  Droga   dziecięctwa   duchowego,  t.   3,   Kielce   1926,   375;   A. 
Rozwadowski,  Życie   wewnętrzne   według   nauki   i   życia   św.   Magdaleny   Zofii   Beret,  Poznań   1936,   82;   A. 
Żychliński,  O przyrodzonym i nadprzyrodzonym poznaniu Boga. Rozważania filozoficzno-teologiczne, Poznań 
1929, 111. 115-118; S. Urbański, Teologia..., 198-199.

36

 Definicja kontemplacji sformułowana przez św. Tomasza z Akwinu podaje, że chodzi tu o simplex 

intuites veritatis, czyli proste wyczucie prawdy; por. STh., II-a-II-ae, q. 180, a. 3, 4, 6. Kontemplacja zawiera 
tutaj wyraźnie element intuicyjności poznania, intuicja zaś jest rozumiana jako afektywna relacja z Bogiem, 
mająca   charakter   uczucia   obecności   i   zawierająca   jednocześnie   element   intelektualny;   por.   S.   Urbański, 
Teologia..., 198-199.

37

 ŚFS, t. 5, cz. 1, 158; Podobnie wypowiadają się wybitni teologowie życia mistycznego (jak Louismet, 

Maumigny i Garrigou-Lagrange), którzy twierdzą, że poznanie mistyczne jest szczególnego rodzaju wiedzą, 
nieosiągalną za pośrednictwem spekulacji rozumowej czy też czystej wiary. Jest ono zatem wyższe od poznania 
rozumem czy wiarą i różni się od nich, gdyż stanowi doświadczalne i poniekąd bezpośrednie poznanie Boga, 
który udziela się kochającej osobie. Poznanie mistyczne dokonuje się poprzez szczególne natchnienie Ducha 
Świętego, które pozwala oglądać prawdy Boże dzięki prostemu  spojrzeniu umysłu. Dlatego też jest ono dla 
człowieka najwyższym stopniem poznania na ziemi; por. S. Urbański, Teologia..., 200.

38

  Zwolennicy   pierwszego   kierunku   przyjmują   teorię   poznania   bezpośredniego   przez   odczucie 

obecności  Boga  w duszy (należą do nich: Gardeil, Maréchal, Ricard, Guibert). Tymczasem  przedstawiciele 
drugiego kierunku twierdzą, że poznanie Boga ma charakter pośredni – jako niejasne, chociaż doświadczalne. 
Polega   ono   na   tym,   że   Bóg   bogaci   umysł   w   czasie   modlitwy   kontemplacyjnej   pewnymi   ideami   species 
impressae infusae ( należą do nich: Garrigou-Lagrange, Maumigny, Saudreau); por. S. Urbański,  Teologia...
201.

background image

chociaż   o.   Koźmiński   nie   przeprowadza   szczegółowego   wyjaśnienia   swoich 

poglądów, to jednak (podobnie jak inni autorzy mistyczni) opowiada się za tym, iż 

poznanie Boga dokonujące się w akcie kontemplacji mistycznej nie wymaga species 

infusass (czyli pojęć wlanych), lecz światła wlanego (tj. daru mądrości i rozumu, które 

przygotowują duszę człowieka na przyjęcie Boga Trójjedynego z Jego przemieniającą 

i ubogacającą łaską)

39

.

Tłumacząc dalej możliwość poznania Boga przez chrześcijanina w mistycznym 

akcie kontemplacji, o. Koźmiński przyczyny tego doszukuje się w fakcie, iż człowiek 

podobnie jak Bóg i aniołowie również ma możność poznawania prawd objawionych 

za pomocą prostego oglądu

40

.

Podejmując rozważania nad zagadnieniem  prostego oglądu  - jako elementem 

specyfikującym kontemplacyjne poznanie Boga – o. Honorat wyjaśnia pewien zarzut, 

który   według   niego   może   się   zrodzić   w   próbie   rozumowego   wyjaśniania   tego 

zagadnienia. Istnieje bowiem wątpliwość, czy rzeczywiście prosty ogląd (właściwy 

Bogu   a   niekiedy   też   aniołom)   jest   możliwy   również   dla   człowieka   jako   istoty 

rozumnej i posługującej się poznaniem dyskursywnym

41

. O. Koźmiński korzystając z 

tradycji tomistycznej pisze, że również człowiek ma możliwość poznania pierwszych 

zasad   prawdy   objawionej   bez   pomocy   poznania   dyskursywnego,   a   jedynie   na 

podstawie  prostego oglądu

42

. Zauważa jednak, że tylko u Boga prosty ogląd prawd 

występuje zawsze, albowiem jest on sposobem poznania właściwym naturze Boga, 

który jest bytem prostym. Jak zauważa o. Honorat – zdarza się dosyć często, że ten 

prosty ogląd prawd Bożych jest udzielany przez Boga również aniołom

43

. Natomiast w 

39

  Por.  ŚFS,  t.  5,  cz.  1,  158;  Zarówno  autorzy zajmujący  się   życiem   mistycznym,   jak  również  o. 

Koźmiński potwierdzają w tym względzie myśl nauki Doktorów Mistycznych, którzy uważają, że pojęcia, jakie 
ludzie już posiadają o prawdach nadprzyrodzonych są jedynie oczyszczone z różnych naleciałości wynikających 
z niepełnego ludzkiego poznania; por. E. Kulesza, Mistyka w świetle najnowszych studiów, PP 45 (1928), 321; J. 
Puchalik, Zarys...,260-262; R. Richstatter, Eine moderne deustsche Mystikerin, Freiburg 1928, 134.

40

  ŚFS, t. 5, cz. 1, 158; Wydaje się, że tak należy rozumieć słowo  ‘pogląd’, którym posługuje się o. 

Koźmiński w swoim rozumowaniu, por. Tamże.

41

 Por. Tamże, 159; Autorzy mistyczni twierdzą, że prosty ogląd w Najwyższe Dobro dokonuje się w 

sposób prosty, bez wielkości słów i idei. Chrześcijanin ogląda wówczas Boga za pomocą jakiegoś niepojętego i 
niepodobnego  do  określenia  sposobu  poznania,  ciesząc   się  jasnym  jego  poznaniem;   por.  A.  Żychliński,  
przyrodzonym...
,  114;   J.  Puchalik,  Zarys   mistyki...,  274;   S.   Urbański,  Teologia...,   199;   Św.  Jan  od   Krzyża 
stwierdza ponadto, że owa mistyczna wiedza  udziela się duszy przez miłość, co dowodzi, że mistyk poznaje 
prawdy bez pełnego działania rozumu czy innych władz, lecz jedynie przez proste i miłosne poznanie; NC II, 17, 
2.

42

 ŚFS, t. 5, cz. 1, 159.

43

 Por. Tamże; Temat ten szeroko omawia J. Puchalik w swoim dziele Zarys mistyki..., 256, w którym 

przedstawia podwójny rodzaj anielskiego poznania; por. S. Urbański, Teologia..., 202.

background image

odniesieniu   do   człowieka   jest   on   związany   ze   stanem   kontemplacji,   dzięki   której 

mistyk w celu pobudzenia ludzkiej woli do najgorętszych uczuć  przez wiarę i bez  

rozbierania przyjmuje prawdy objawione

44

. Dzieje się to dzięki wyższemu sposobowi 

widzenia lub oglądania nowych rzeczy, doprowadzającemu chrześcijanina do stanu 

zachwycenia i wprowadzającemu go w podziw, co w rezultacie napełnia jego duszę 

słodyczą przekraczającą wszelkie wyobrażenie rodzące się w ludzkim umyśle

45

.

Podkreślając fakt, iż poznanie Boga dokonujące się w duszy mistyka za pomocą 

prostego   oglądu   jest   wprawdzie   poznaniem   intelektualnym   (ale   jednak   zasadniczo 

różnym od poznania dyskursywnego i pojęciowego), o. Koźmiński wskazuje również 

na pewną zależność między kontemplacją a innymi rodzajami modlitwy wewnętrznej 

(której dokładnie nie wyjaśnia). Autor zauważa, że poprzez fakt podniesienia umysłu 

ludzkiego do Boga w akcie kontemplacji modlitwa kontemplacyjna staje się podobną 

do innych modlitw, takich jak modlitwa ustna czy rozmyślanie. Jednakże ze względu 

na szczególny rodzaj umysłowego oglądu Bożych tajemnic, przez które mistyk głębiej 

przenika prawdy objawione (znane mu już przez wiarę), modlitwa kontemplacyjna 

zasadniczo różni się od rozmyślania, w jakim główną rolę odgrywa rozumowanie

46

.

b.Rola wiary 

Kolejnym elementem wspomagającym rozwój i doskonalenie w osobie mistyka 

zjednoczenia z Bogiem jest cnota wiary, którą o. Koźmiński nazywa  żywą

47

. W tym 

przypadku nie chodzi  jednak wyłącznie  o  samą  cnotę wiary,  działającą  na  sposób 

ludzki (humano modo). Błogosławiony wskazuje na wiarę  ubogaconą i wzmocnioną 

szczególną aktywnością darów Ducha Świętego

48

.

44

 Por. ŚFS, t. 5, 159.

45

 Por. Tamże.

46

  Por. Tamże, 158; Akt intelektualny obecny w poznaniu mistycznym Boga wyklucza pełny proces 

rozumowego dociekania i udziela spontanicznej, bezpośredniej pewności istnienia Boga, z którą nie może się 
równać żaden racjonalny argument ani wnioskowanie. Zatem poznanie to nie jest w pełni wynikiem działania 
władz   człowieka,   lecz   bezpośredniego   oglądu   prawdy   Bożej,   i   zostaje   udzielone   intelektowi   w   sposób 
nadprzyrodzony; por. S. Urbański, Teologia..., 199.

47

 ŚFS, t. 4, 43-48.

48

  Por. Tamże, 42; Autorzy zajmujący się życiem mistycznym mówiąc o podłożu dla doświadczenia 

mistycznego wskazują na szczególną rolę wiary, która ma być żywa i czysta. Odróżniają oni taką wiarę od tzw. 
wiary nagiej, która nie tworzy jeszcze kontemplacji. Konieczne jest  bowiem  jej ubogacenie  darami  Ducha 
Świętego, co jest charakterystyczne dla wiary czystej; por. S. Urbański, Teologia..., 221; T. Merton, Wspinaczka  
ku Prawdzie
, [w:] T. Merton, Szukanie Boga, tł. P. Parlej, Kraków 1988, 171.

background image

Pisząc   o   szczególnej   roli   wiary   w   mistycznym   zjednoczeniu   z   Bogiem,   o. 

Honorat zauważa jej niezbędność już u początków biernego oczyszczenia duszy, kiedy 

to człowiek znajduje się jeszcze w mrokach nocy ciemnej i nie doświadcza jasnego 

światła   kontemplacji   wlanej.   Dusza   ludzka,   będąc   wtedy   w   stanie   duchowego 

opuszczenia nocy ciemnej, może ratować się tylko w jeden sposób. Autor nazywa go 

przylgnięciem   przez   mistyka   do  gołej   wiary,   którego   następstwem   może   być 

olśniewające światło kontemplacji mistycznej

49

.

Jednak   według   o.   Honorata   to   przylgnięcie   nie   zawsze   prowadzi   do   stanu 

kontemplacji.   Zauważa   on   bowiem,   że   cały   ów   proces   oczyszczenia,   który 

charakteryzuje się pozostawaniem mistyka w ciemnej nocy Bóg może wykorzystać w 

innym   celu.   Na   przykład   po   to,   aby   doprowadzić   chrześcijanina   do   głębokiej 

świadomości własnej nędzy, która ma służyć głębszemu oczyszczeniu człowieka z 

przywiązania do siebie samego

50

. Ten stan pozbawienia człowieka wszelkiego światła 

wiary, przy niewielkich błędach i wielkim przerażeniu chrześcijanina, nie powoduje 

jednak   jego   odejścia   od   ściślejszego   przylgnięcia   do   Boga.   Powołując   się   na   św. 

Teresę   Wielką   Błogosławiony   zauważa,   że  ta  burza   opuszczenia  (jak   określa   stan 

doświadczany przez mistyka) skłania go do oczekiwania na Boże miłosierdzie, dzięki 

któremu  może on  niespodzianie,  jednym  słowem  lub  z  przypadkowej  okazji  znieść  

wszystko, tak iż zdaje się, że żadne tej duszy nie grożą ciemności

51

.

Widząc   w   przylgnięciu   duszy   do  gołej   wiary  oparcie   i   pewnego   rodzaju 

pociechę dla człowieka pozostającego w ciemnej nocy ducha, o. Koźmiński porównuje 

je   do   zbliżania   się   do   świecznika   płonącego   w   ciemnym   miejscu.   Błogosławiony 

stwierdza, że na tym etapie zjednoczenia to przylgnięcie do  gołej wiary  jest o wiele 

bardziej właściwe i pożądane dla postępu duchowego chrześcijanina niż poszukiwanie 

tak zwanej  wiary jasnej. Chrześcijanin bowiem doznając światła wiary jest niejako 

zmuszony do tego, aby przylegać do samego Boga dopóki nie doświadczy światła 

kontemplacji wlanej, przez co jeszcze lepiej przygotowuje władze duszy na przyjęcie 

przemieniającej łaski Boga

52

.

49

 Por. ŚFS, t. 5, 138; L t VI, nr 37; t. IX, nr 11; t. XII, nr 483; t. XVII, nr 42.

50

 Por. ŚFS, t. 5, 139.

51

 Tamże. por. L t. 7, cz. 2, nr 402, 294.

52

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 138.

background image

O. Koźmiński potwierdza tym samym liczne wypowiedzi św. Jana od Krzyża, 

który   zauważa,   że   doświadczenie   mistyczne   powstaje   z  wiary   będącej   dla   umysłu 

ludzkiego   bezpośrednim   i   stosownym   środkiem   dochodzenia   człowieka   do 

zjednoczenia z  miłości

53

 Powołując  się na  Mistyka Hiszpańskiego,  Błogosławiony 

podejmuje zagadnienie dotyczące światła gołej wiary, poprzez którą człowiek przylega 

do Boga. Autor pisze, że człowiek znajdujący się w stanie ciemnej nocy ducha nie 

przylega do jakiegoś światła wewnętrznego zmysłu, ani też do żadnego przewodnika. 

Żadne stworzenie bowiem nie może służyć umysłowi za środek prowadzący do Boga, 

ponieważ   żadne   ze   stworzeń   ziemskich   (bez   względu   na   ich   doskonałość)   nie 

wykazuje żadnego istotnego podobieństwa do Boga, ani żadnej bezpośredniej z Nim 

łączności

54

  Tym   samym   chrześcijanin   będący   w   stanie   ciemnej   nocy   nie   doznaje 

żadnego wsparcia (ani zewnętrznego, ani wewnętrznego) na ciężkiej drodze biernych 

oczyszczeń duszy. Ciemności dotykające władz duszy ludzkiej pozbawiają mistyka 

wszelkiej pociechy. W tym stanie pozostaje mu   jedynie  miłość i wiara, przez które  

serce   chrześcijanina   zostaje   zapalone   do   Umiłowanego

55

  Takie   stwierdzenie   o. 

Koźmińskiego wskazuje na fakt, iż mówiąc o roli wiary w życiu mistycznym należy 

pamiętać  o  tym,   że  jest  ona  stale  ożywiana  miłośc

56

  Dzięki  tym  dwóm  cnotom 

człowiek zostaje pobudzony i poruszony na drodze do zjednoczenia z Bogiem. Autor 

pisze, że to właśnie one prowadzą i sprawują, że przez drogę samotności (albo taką, 

której mistyk do końca nie jest świadomy)  wybiega on do objawiającego się Boga, 

choć sam nie wie jak to się dokonuje

57

.

53

 Por. DGK II, 2, 1.

54

  Por. ŚFS, t. 5, 138; Autorzy mistyczni piszą, że jedynym stosownym i bezpośrednim środkiem do 

poznania Boga w doświadczeniu mistycznym jest czysta wiara. Nie wystarcza bowiem naga wiara, albowiem 
potrzebne jest jeszcze ubogacenie jej szczególną aktywnością darów Ducha Świętego; por. J. Puchalik,  Zarys 
mistyki…,
  236;   P.   Smolikowski,  Rozmyślania…,  t.   2,   13;   T.   Merton,  Wspinaczka…,   171;   S.   Urbański, 
Teologia..., 221.

55

 ŚFS, t. 5, cz. 1, 138; Św. Jan od Krzyża pisze, że tak wielkie zachodzi podobieństwo między wiarą a  

Bogiem, że żadnej nie ma różnicy między widzeniem Boga a wiarą w Niego. Bo tak jak Bóg jest nieskończonym,  
ona nieskończonym Go nam podaje. I tak jak Bóg jest ciemnością dla naszego umysłu, i ona również umysł nasz  
zaślepia i zaciemnia. A przeto przez ten jedyny środek Bóg ukazuje się duszy w świetle Bożym, które przekracza  
pojęcie
; DGK II, 9, 1.

56

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 138; Widać zatem, że na drodze do zjednoczenia mistycznego nie chodzi tylko o  

nawrócenie intelektu, ale również woli. Tak przeżywana wiara, angażuje całego człowieka, a nie tylko jego  
intelekt. Wiara jako działanie woli poprzez miłość, bierze w posiadanie całą ludzką istotę, a jej światło powoduje 
zjednoczenie z Bogiem; por. S. Urbański, Teologia..., 222.

57

 ŚFS, t. 5, cz. 1, 138.

background image

W   tym   stwierdzeniu   o.   Honorat   dotyka   jeszcze   jednego   bardzo   ważnego 

problemu,   który   autorzy   mistyczni   uważają   za   słabą   stronę   poznania   przez   wiarę. 

Okazuje się bowiem, że jego przedmiot nie jest oczywisty dla rozumu ludzkiego i 

pozostaje dla niego tajemnicą

58

 Goła wiara, o której mówi o. Koźmiński, nie jest 

bowiem   jeszcze   kontemplacją,   ale   jedynie   do   niej   przygotowuje

59

  O.   Honorat 

powołując się na św. Tomasza z Akwinu wskazuje jednak na skutki, jakie w duszy 

ludzkiej wywołuje wiara przygotowująca chrześcijanina na mistyczne zjednoczenie z 

Bogiem. Przytaczając słowa natchnionego autora:  A mój sprawiedliwy z wiary żyć  

będzie  (Hbr 10, 38), Błogosławiony podkreśla, że szczególnym skutkiem wiary jest 

oczyszczenie ludzkiego serca na drodze zjednoczenia. Cnota wiary, która potrzebuje 

ubogacenia   darami   Ducha   Świętego   zostaje   bowiem   wzmocniona   darem   rozumu. 

Duch Święty działający wówczas w osobie ludzkiej przywodzi do lepszego poznania  

Boga i jego tajemnic

60

. 

O. Koźmiński pisze, że darowi rozumu oraz dokonującemu się w tym czasie 

procesowi   oczyszczenia   serca   odpowiada   owoc   Ducha   Świętego,   który   bywa 

nazywany wiarą. Nie oznacza on jednak zwykłej wiary, ale jest owocem przebywania 

Ducha Świętego w sercu człowieka

61

. Ta obecność i działanie Trzeciej Osoby Boskiej 

sprawia   w   człowieku  szczególne   uweselenie,   pochodzące   z   pewności   wiary  

rozjaśnionej

62

. Mistyk – znajdując się w tym stanie – zaczyna kontemplację prawd 

wiary nie tyle przez badanie rozumowe, co za pomocą prostego wejrzenia

63

. Można 

zatem już w tej chwili mówić o pewnym doskonałym stopniu wiary ubogaconej przez 

Ducha   Świętego.   O.   Koźmiński   zauważa,   że  wiara   w   stopniu   doskonałym  (jak   ją 

58

  Por.   S.  Urbański,  Teologia...,  222;   Ten   wniosek   potwierdzają   również   inni   współcześni   autorzy 

twierdząc, że poznanie mistyczne udzielone duszy przez Boga jest wyższe od poznania przez wiarę; por. M.  
Gogacz,  Mistyka a poznanie Boga, „Znak” 11 (1959), 596; W. Granat,  Teologiczna wiara, nadzieja i miłość
Lublin 1960, 122.

59

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 133.

60

 Tamże, t. 4, 43; Według autorów mistycznych dar rozumu udoskonala akt wiary od strony percepcji 

wiedzy Bożej i potęgując ją do najwyższego stopnia daje możność przyjęcia najwyższego światła oraz odczucia 
obecności Bożej; por. S. Urbański, Teologia..., 223; J. Puchalik, Zarys mistyki..., 267; A. Żychliński, Jak Duch 
Święty doskonali dwie słabe strony naszej wiary
, GK 18 (1949) 9, 1.

61

 Por. ŚFS, t. 4, 43.

62

  Tamże;   Dar   Ducha   Świętego   podnosi   rozum   chrześcijanina   na   wyższy   poziom   poznania,   który 

wykracza   poza   porządek   przyrodzony,   gdyż   jego   zdolność   poznawcza   zostaje   poszerzona   o   możliwości 
nadprzyrodzonego   światła.   Od   tej   pory   poznanie   wspierane   jest   powagą   samego   Boga;   por.   S.   Urbański, 
Teologia..., 223.

63

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 141; W stanie prostego wejrzenia mistyk kontempluje prawdy wiary już nie przez  

dyskursywną medytację, lecz przez proste i stałe, pełne miłości wejrzenie, złączone z żywym uczuciem, a często  
również ze świadomością kontaktu z Bogiem
; S. Urbański, Teologia..., 222-223.

background image

nazywa)   pobudza   osobę   ludzką   do   wszystkich   cnót   i   czynów   heroicznych,   a 

szczególnie do pogardy świata i jego bogactw oraz do doskonałego oderwania serca od 

rzeczy   ziemskich

64

  To   oczyszczenie   dokonujące   się   w   umyśle   ludzkim   z   pomocą 

działającego daru rozumu sprawia, że człowiek może również w tym życiu obcować 

przez  wiarę  z  Bogiem.   Nawiązując  do  nauki  św.   Teresy  od  Jezusa  i  św.   Jana  od 

Krzyża   o.   Honorat   wspomina   także   o   pewnym   rodzaju  oczyszczenia   oczu,   które 

dokonuje się przez dar rozumienia i pozwala mistykowi widzieć Boga już tu na ziemi, 

przygotowując go do wizji uszczęśliwiającej w niebie

65

.

Przez   trzy   dary   Ducha   Świętego,   czyli   rozum,   mądrość   i   umiejętność 

kontemplacji (stającą się udziałem mistyka), dodaje nowego światła umysłowi. Temu 

nowemu światłu Błogosławiony nadaje określone przymioty. Pisze, że będąc jasnym, 

zagrzewa ono umysł ludzki i łączy się ze światłem wiary. Tym samym umysł mistyka 

zostaje   podniesiony   na   wyższy   poziom   poznania,   wykraczający   poza   porządek 

nadprzyrodzony,   poprzez   poszerzenie   zdolności   poznawczych.   Dzięki   temu   osoba 

ludzka poznaje prawdy objawione w zupełnie nowy sposób, w nowym świetle, z nową  

żywością i z nowym podwyższeniem

66

.

c. Rola miłości

Autorzy   życia   duchowego   –   podkreślając   znaczenie   miłości   na   drodze 

zjednoczenia   mistycznego   z   Bogiem   –   zauważają   przede   wszystkim,   że   postęp 

chrześcijanina na tej drodze zależy od dwóch środków, którymi są modlitwa i miłość. 

Św.   Terasa   Wielka

67

  i   św.   Jan   od   Krzyża

68

  twierdzą,   że   to   właśnie   od   miłości 

uzależniony   jest   stopień   doskonałości   chrześcijańskiej,   na   którym   następuje 

64

 Por. ŚFS, t. 4, 43.

65

 Por. Tamże, t. 5, cz. 1, 158; W ten sposób przez wiarę człowiek wchodzi w bezpośrednie obcowanie z 

Bogiem i nawiązuje łączność z wewnętrznym życiem Boga. Polscy autorzy mówią tu o tzw. doświadczalnym 
poznaniu Boga, które przygotowuje duszę ludzką na Jego przyjęcie tu na ziemi i ostateczne oglądanie Bożego 
oblicza w niebie; por. S. Urbański, Teologia..., 199. 224.

66

 ŚFS, t. 5, cz. 1, 172.

67

 Por. por. Św. Teresa Wielka, Twierdza wewnętrzna, [w:] Dzieła, z hiszp. Przeł. H.P. Kossowski, t. 2, 

Kraków, 1987, III, 2. 10; VI, 6. 1.

68

 Por. DGK, II, 5. 7ŻPM 3. 78PD 24. 5.

background image

zjednoczenie osoby ludzkiej z Bogiem, albowiem droga rozwoju życia duchowego jest 

określana drogą miłości

69

.

Pamiętając o tym, że osoba ludzka w chwili sakramentu chrztu świętego została 

ubogacona cnotą miłości wraz z całym bagażem cnót i darów Ducha Świętego, o. 

Koźmiński   wskazuje   na   czynną   obecność   owej   cnoty   w   akcie   mistycznego 

zjednoczenia z Bogiem. O. Honorat nazywa ją miłością seraficzną rozpalającą się w 

osobie   mistyka   pod   wpływem   kontemplacji   seraficznej,   która  dodaje   jej   nowych 

przymiotów

70

. Jest więc prawdą, że miłość jako cnota nigdy w człowieku doskonałą 

nie jest, lecz doskonałą się staje – dlatego też Błogosławiony wskazuje na konieczność 

jej rozwoju w procesie dochodzenia do mistycznej jedności z Bogiem Trójjedynym. 

Przedstawiając stopniowy wzrost cnoty miłości w życiu duchowym człowieka jako 

jednego z elementów mistycznego zjednoczenia z Bogiem, autor powołuje się na św. 

Augustyna   łącząc   jej   rozwój   w   organizmie   duchowym   osoby   ludzkiej   z 

poszczególnymi etapami świętości, która wzrasta wraz ze wzrostem i umacnianiem się 

cnoty   miłości

71

  Błogosławiony   nie   ogranicza   go   jedynie   do   ostatniego   etapu 

zjednoczenia duszy z Bogiem, który dokonuje się na drodze jednoczącej, ale rozciąga 

ten długotrwały proces na wszystkie trzy etapy rozwoju życia duchowego. Widząc 

początek wzrostu miłości już na drodze oczyszczenia, mówi o miłości początkujących 

(nazywa ją sprawiedliwością, albo inaczej – świętością początkującą). Na tym etapie 

miłość, która rodzi się na to, aby się doskonaliła – gdy się zrodzi żywi się i karmi

72

. 

Wysiłek   mistyka   polega   wówczas   na   unikaniu   grzechów   i   opieraniu   się   złym 

namiętnościom, pobudzającym go przeciwko Bożej miłości. Wymaga ona wtedy – jak 

napisze   o.   Honorat  –  żywienia  i  pielęgnacji  po   to,  aby  miłość  Boża   nie  ustała  w  

człowieku

73

.

Miłość   postępująca,   jaką   Błogosławiony   przypisuje   etapowi   oświecenia,   to 

postępująca świętość, która w tym momencie swojego rozwoju doznaje wzmocnienia. 

Dążenie   człowieka   powinno   wówczas   zmierzać   ku   temu,   aby   stale   postępować   w 

69

  Im   wcześniej   osoba   ludzka   zrozumie   potrzebę   miłości   i   jej   rolę   w   mistycznym   zjednoczeniu   z 

Bogiem, tym szybciej osiągnie jego pełnię; por. S. Urbański, Etapy..., 263.

70

 ŚFS, t. 5, cz. 1, 180.

71

 Por. Tamże, t. 1, 55.

72

 Tamże.

73

 Tamże, 56.

background image

dobrym. I wreszcie – trzeci etap dotyczący drogi zjednoczenia to miłość doskonała, 

czyli doskonała świętość. Człowiek troszczy się wtedy o to, aby przylgnąć do Boga i  

aby Go używać. W tym bowiem o. Koźmiński widzi możliwość rozwiązania i bycia z 

Chrystusem

74

. Miłość na tym etapie doskonali się, kiedy zaś osiągnie właściwy sobie 

stopień doskonałości wówczas mówi: Dla mnie bowiem żyć, to Chrystus, a umrzeć, to  

zysk (Flp 1, 21)

75

.

Przyczynę tak rozumianego podziału o. Koźmiński tłumaczy odwołując się do 

Summy   Teologicznej  św.   Tomasza   z   Akwinu.   Zauważa   bowiem,   że   poszczególne 

stopnie miłości w życiu duchowym człowieka można rozróżnić według jego dążeń, 

poprzez które dochodzi on do pomnożenia miłości Bożej w sobie

76

. To odwołanie się 

do   Doktora   Anielskiego   pozwala   o.   Honoratowi   zwrócić   uwagę   na   właściwe 

rozumienie   trzech   stanów   życia   duchowego,   którym   przypisuje   kolejne   stopnie 

rozwoju miłości. Nie jest właściwym takie ich rozumienie, które różnicę między nimi 

ogranicza   do  polegającego

 

jedynie   na   większym   lub   mniejszym   natężeniu   miłości 

rozwijającej się w osobie mistyka. Może się bowiem zdarzyć, że nawet wówczas gdy 

postępuje   on   niedoskonale,   ale   często   i   długo   powtarza   konieczne   czyny,   może 

dokonać się w nim pewne natężenie miłości, co miało miejsce u św. Franciszka, który 

według o. Honorata wyprzedzał zwyczajną drogę świętości. Dzięki temu natężeniu 

miłości już na początku nawrócenia osoba mistyka może obok porzucenia światowych 

próżności, postępować w cnotach i jednoczyć się z Bogiem. Wystarczy jedynie, aby 

chętnie starała się ona o  doskonałe lub mniej doskonałe postępowanie pochodzące z  

miłości, czy to pobudzającej czy wzbudzanej z rozwagi

77

. Zdaniem o. Koźmińskiego 

wynikiem   tego   w   każdym   z   tych   stanów   bywa   zwykle   dążność   do   poprawy,   do 

postępu i do jednoczenia się z Bogiem

78

.

Podkreślając   zależność,   jaka   istnieje   pomiędzy   rozwojem   miłości   i 

doskonałością chrześcijańską, autor pisze, że najwyższa doskonałość, do której Bóg 

wzywa osobę ludzką w tym życiu jest zarazem najwyższą miłością Boga, do jakiej 

74

 Tamże.

75

 Por. Tamże.

76

 Por. Tamże, 55-56; por. STh, II-II, q. 24. a. 9.

77

 ŚFS, t. 1, 56.

78

 Por. Tamże.

background image

człowiek może dojść

79

. Odwołując się do znanego sobie dzieła pt.  Kroniki Trzech 

Zakonów

80

, Błogosławiony odnajduje w nim szczegółowy plan rozwoju miłości Bożej, 

dokonujący się na poszczególnych stopniach kontemplacji i zjednoczenia z Bogiem. 

O. Koźmiński dostrzega wielość sposobów przedstawiania tego procesu rozwoju za 

przykładem   Hubertyna   z   Casale

81

  ukazującego   rozwój   miłości   Bożej   za   pomocą 

siedmiu stopni dojścia do doskonałości

82

.

Miłość,   rozwijając  się   w   człowieku   wraz  ze   wzrostem   doskonałości,   osiąga 

swój szczyt w mistycznym zjednoczeniu z Bogiem – w akcie małżeństwa duchowego, 

w którym człowiek jest stale i intensywnie zjednoczony z Nim. Błogosławiony określa 

ten stopień zjednoczenia  przekształceniem mistycznym, które jest osiągalne zaledwie 

przez   niewielką   liczbę   chrześcijan,   choć   wszyscy   są   do   niego   powołani

83

  Zanim 

jednak   człowiek   –   podejmując   drogę   oczyszczeń   duchowych   –   dojdzie   do   tego 

duchowego   szczytu,   przechodzi   przez   kolejne   stopnie   doskonałości,   na   których   o. 

Honorat dostrzega różne rodzaje kontemplacji i zjednoczenia, zbliżające osobę ludzką 

do ostatniego aktu miłości mistycznej

84

.

Ten stopniowy rozwój miłości rozpoczyna się od pojednania duszy ludzkiej z 

Bogiem. Chrześcijanin, który zostaje  podniesiony od ziemi  przez oderwanie się od 

grzechów, znienawidził uciechy światowe i zaczyna się radować szczęściem duszy 

mającej czyste sumienie. To wszystko prowadzi do zakosztowania słodyczy dobroci 

Bożej   i   Jego   nieskończonego   miłosierdzia.   Zaś   umysł   ludzki,   rozpamiętując   Boże 

doskonałości,   rozbudza   w   woli   coraz   większą   miłość   ku   Bogu,   skłaniając   ją   do 

ściślejszego   z   Nim   zjednoczenia   oraz   do   podejmowania   aktów   miłości   jakich 

79

 Por. Tamże, t. 5, cz. 1, 142.

80

  Kroniki Trzech Zakonów  po raz pierwszy zostały wydane w Krakowie w 1610 roku. Ich drugie 

wydanie ukazało się w Supralu w 1747 roku, zaś trzecie (na które powołuje się o. Koźmiński) pochodzi z roku 
1889, a wydano je w Stanach Zjednoczonych w Manitowoc.

81

 Hubertyn z Casale (1259-1329?) urodzony w Casale Monferrato koło Vercelli (Piemonte). W 1273 

roku wstąpił do Zakonu św. Franciszka w prowincji genueńskiej. Studia teologiczne rozpoczął w 1258 roku w 
klasztorze S. Croce we Florencji. Kontynuował naukę w Studium Generalnym w Paryżu, gdzie w latach 1289-
1298 był lektorem Pisma św. Przyjął tam tzw. liberalizm życia zakonnego, tracąc pierwotną formację duchową. 
Następnie powrócił do Umbrii, gdzie uległ przemianie duchowej podejmując radykalizm życia ewangelicznego. 
Rozpoczął również  szerzenie odnowy duchowej  w Zakonie.  Głównym  dziełem  mistycznym  jego  życia  jest 
Arbor vitae, w którym przedstawia mistyczną interpretację życia Jezusa od Jego przedwiecznego zrodzenia w 
łonie Ojca, aż do Wniebowzięcia Maryi; por. P. Woźniacki, Doskonałość ewangeliczna w świetle Arbor vitae  
Hubertyna z Casale (1259-1329)
, mps KUL, Lublin 1996, 10-12.

82

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 142; por. Kroniki Trzech Zakonów..., 278-288.

83

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 2, 199; por. S. Urbański, Teologia..., 227. 324.

84

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 2, 142.

background image

Najwyższy oczekuje

85

. Po zakosztowaniu tych Boskich słodyczy zaczyna się rodzić w 

mistyku   nieodparte   pragnienie   ich   posiadania.   Powołując   się   na   św.   Grzegorza 

Wielkiego   O.   Koźmiński   mówi   tu   o   pewnym   pożądaniu   rodzącym   się   w   duszy 

ludzkiej. Tego łaknienia i chęci, które stają się udziałem chrześcijanina nie jest w 

stanie zaspokoić żadna istota ludzka. Nie sposób go również nasycić ani uciszyć żadną 

pociechą doczesną. Dokonać tego może bowiem jedynie sam Bóg, którego ona coraz 

bardziej miłuje i pragnie oglądać

86

. Pragnienie to, rodząc się w człowieku, wyzwala w 

nim chęć naśladowania życia swojego Oblubieńca, aby jak najbardziej zjednoczyć się 

z Nim w doskonałej miłości. Wskazując na tę chęć upodobnienia się do Chrystusa, o. 

Koźmiński dotyka wielu aspektów życia i cnót Chrystusa, które chrześcijanin chce w 

swoim życiu naśladować. Wszystkie one kończą się jednak wskazaniem szczególnie 

jednego elementu tak pojętej miłości, jakim jest jej pasyjność

87

.

Czerpiąc treści dla swojej nauki mistycznej od św. Bonawentury (w tradycji 

kościelnej nazywanego Doktorem Pasyjnym), o. Honorat kolejny już raz okazał się 

być wiernym dziedzictwu św. Franciszka, który za fundament swego życia duchowego 

uznał   upodobnienie   się   do   Ukrzyżowanego.   Seraficka   miłość   do   człowieczeństwa 

Chrystusa jest bowiem szczytem, drogą i ukochaniem samego Boga. Uczuciowa więź 

z Ukrzyżowanym opiera się na świadomości, że w męce i przez mękę ujawnił się 

najbardziej żar miłości serafickiej. Dzięki temu człowiek może stać się w duchu kopią 

Chrystusa ukrzyżowanego – odbijać na sobie całe Jego życie i mękę, naśladować go 

we   wszystkim,   a   cnoty   doprowadzić   do   takiego   stopnia   jak   widać   to   na   krzyżu 

Chrystusa

88

  Według   o.   Koźmińskiego   nie   ma   bowiem   innej   drogi   do   otrzymania 

prawdziwej miłości jak ta, która wiedzie przez naśladowanie i ćwiczenie się w cnotach 

Jezusa Chrystusa

89

.

85

 Por. Tamże, cz. 1, 64. 143.

86

  Tamże;   Autorzy   mistyczni   mówią   o   dwóch   rodzajach   miłości   występujących   na   drodze   życia 

duchowego. Pierwszy z nich to miłość pożądania, która choć nadprzyrodzona, nie wyraża jednak pełni miłości, 
ale jest zaledwie przygotowaniem do tej drugiej, właściwej, określanej  miłością przyjaźni; por. A. Żychliński, 
Życie   wewnętrzne,   [w:]  Rozważania   teologiczno-filozoficzne,   Poznań   1959,   477;   S.   Teresa,  Mistyka   a 
katolicyzm, 
V 1 (1935), 37; S. Urbański, Teologia..., 228.

87

  Z   takiego   pragnienia   zjawia   się   chęć   naśladowania   życia   Pana   Jezusa   w   pokorze,   cichości,  

cierpliwości, miłości, modlitwie, a na koniec w znoszeniu krzyża i męki Jego; ŚFS, t. 5, cz. 1, 164.

88

 Por. Tamże, t. 1, 466; por. A. Baran, Odkrywanie tożsamości duchowości honorackiej, WH 2 (2000), 

33.

89

 Por. ŚFS, t. 5, cz. 1, 164.

background image

Aby człowiek mógł zjednoczyć się z Bogiem nie wystarczy uwolnić się jedynie 

od miłości własnej. Błogosławiony zaznacza, że kolejnym stopniem rozwoju miłości 

jest   konieczność   uwolnienia   się   od   stworzeń,   ponieważ   choćby   była   najczystszą 

miłość,   którą   się   je   otacza,   to   jednak   zawsze   będzie   ona   stanowić   przeszkodę   w 

zjednoczeniu z Nim

90

. Natura pozbawiona więzi ze stworzeniem cierpi w tym stanie 

różne   pokusy;   doznaje   niepokojów  i   walczy   z  łaską.   Dzięki  temu   jednak  zaczyna 

zwyciężać własne namiętności, dążąc do celu stworzenia, który jest w Bogu. Mistyk, 

oddając się wówczas modlitwie, coraz częściej jednoczy się z Nim, co wywołuje w 

nim wewnętrzną radość, albowiem – jak zauważa Błogosławiony – odnoszą się do 

niego słowa Chrystusa: Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan  

jego,   ale   nazwałem   was   przyjaciółmi,   albowiem   oznajmiłem   wam   wszystko,   co  

usłyszałem   od   Ojca   mego  (J   15,   15).   Rodząca   się   wtedy   miłość   wzmaga   się   w 

człowieku z każdą chwilą i nie ustaje. Błogosławiony porównuje ją do ognia, który 

podsycany coraz dalej się szerzy

91

.

Na kolejnym stopniu rozwoju miłości dusza doznaje upojenia miłością Bożą, 

której źródłem jest Duch Święty. Nie prowadzi do niej dyskursywne rozumowanie 

podczas modlitwy rozmyślania (zaczynające już zanikać, ustępując miejsca modlitwie 

spoczynku),   ale   szczególna   łaska   modlitwy   i   wypełnianie   cnót.   Mistyk   ogarnięty 

miłością Bożą, dzięki łasce Najwyższego traci władzę nad zmysłami, a jego dusza cała 

jest porwana i zatopiona w Bogu

92

. Ten smak miłości Bożej, którego zakosztowała 

osoba ludzka sprawia, że traci ona wszelką obawę, a poddając się Bożej woli ufa 

bezgranicznie   Jego   Opatrzności.   Według   o.   Koźmińskiego   zjednoczenie   będące 

skutkiem tego stopnia miłości tak ściśle jednoczy mistyka z Bogiem, że stają się oni 

jednego ducha

93

. Pomocą na tym stopniu miłości jest kontemplacja seraficzna, której 

Bóg   może   udzielić   mistykowi   jako   szczególnej   łaski.   Dzięki   niej   wszystkie   cnoty 

90

  Mądrość   ludzka,   wszystkie   skarby   nauk,   sztuki   piękne,   wszystka   subtelność   rozmów   nie   mogą  

zaspokoić ani nasycić serca ludzkiego; odsuwa tedy to od siebie jako marność, pragnie tylko samego Boga 
Tamże, 173.

91

 Por. Tamże, 174.

92

 Por. Tamże, 77-178.

93

  Jak kropla wody wpuszczona do wina traci niektóre swoje własności, a nabywa winnego koloru i  

smaku: podobnie dusza miłująca gorąco Boga, nie tracąc swojej natury staje się cała miłością, dąży tylko do  
miłości
; Tamże, 181.

background image

znajdujące się w woli udoskonalają się i natężają, a sama miłość teologalna nabiera 

nowych przymiotów

94

.

Kolejny stopień miłości oprócz istotnego wlania szczególnej łaski kontemplacji 

pozwala na dotykalne uczucie Boga, który jest wsiąknięty w duszę

95

. Pisząc o sposobie 

pojmowania i kochania Boga o. Honorat zauważa, że mistyk zaledwie na to zezwala. 

Pojmowanie i miłowanie Boga odbywa się w nim przez akty pochodzące od Niego, 

które mistyk odnajduje na najgłębszym dnie swojej duszy

96

. Ostatniego stopnia miłości 

doświadcza  dusza  podczas  przekształcenia  mistycznego,   w  czasie  którego  jest  ona 

objęta   z   każdej   strony   płomieniem   miłości.   Ów   płomień  rozpala  i  przejmuje  jej 

wnętrze, aby uwolnić ją od siebie samej. O. Koźmiński wspomina w tym miejscu o 

nadzwyczajnym   działaniu   Bożym,   odczuwalnym   we   wszystkich   władzach   duszy   i 

ciała mistyka do tego stopnia, że przybiera on Boskie uczucia, w Bogu żyje oraz w 

Niego się zmienia i przekształca

97

.

Zakończenie

Wnikliwa   i   głęboka   analiza   piśmiennictwa   o.   Koźmińskiego   pozwala 

stwierdzić,   że   stworzył   on   pewną   zwartą   koncepcję   mistycznego   zjednoczenia   z 

Bogiem, opartą w kwestiach zasadniczych na doktrynie najbardziej reprezentatywnych 

przedstawicieli   duchowego   odrodzenia.   Swoje   przekonania   opierał   Błogosławiony 

zasadniczo na samodzielnych studiach nad teologią mistyczną, co pozwoliło mu zająć 

stanowisko w kwestiach spornych i opowiedzieć się  po stronie słusznych poglądów. 

Podawał   w   swoich   dziełach   prawdy,   które   są   uważane   w   mistyce   za   najbardziej 

istotne, co świadczy o jego wyczuleniu na naukową ścisłość. Oryginalność  poglądów 

o.   Honorata   polega   przede   wszystkim   na   tym,   że   przedstawiając   koncepcję   życia 

mistycznego ujął ją w aspekcie potrzeb i ducha czasu. Dzięki temu dołączył do grona 

autorów, którzy podłożyli fundament pod rozwój teologii mistycznej oraz wpłynęli na 

kształtowanie się mistyki przeżyciowej, będąc często kierownikami dusz mistycznych.

94

 Por. Tamże, 180.

95

 Tamże, 196.

96

 Por. Tamże, 196-197.

97

 Por. Tamże, 199.


Document Outline