background image

Własność lokali. Komentarz 

Ryszard StrzelczykAleksander Turlej 

Rok wydania: 2007 

Wydawnictwo: C.H.Beck 

Wydanie: 1 

 

 

 Komentowany przepis 

 

Art. 8. [Treść umowy] 1. Umowa o ustanowieniu odrębnej własności lokalu po-

winna określać w szczególności:  

1) rodzaj, położenie i powierzchnię lokalu oraz pomieszczeń do niego przyna-

leżnych,  

2)  wielkość  udziałów  przypadających  właścicielom  poszczególnych  lokali  w 

nieruchomości wspólnej.  

2. Współwłaściciele mogą w umowie określić także sposób zarządu nierucho-

mością wspólną.  

3.  Umowa  o  ustanowieniu  odrębnej  własności  lokalu  może  być  zawarta  albo 

przez współwłaścicieli  nieruchomości,  albo  przez właściciela  nieruchomości  i 

nabywcę lokalu.  

 

 

I.  

Uwagi wstępne 

background image

1.  Regulacja  zawarta  w  art.  8  ust.  1  i  2  WłLokU  odpowiada  rozwiązaniu  przyjętemu 

pierwotnie w art. 2 ust. 2 przedwojennego rozporządzenia o własności lokali, przeniesio-

nego następnie art. 137 KC. Na mocy przedwojennego przepisu akt notarialny ustanawia-

jący odrębną własność lokali musiał obejmować: 1) dane dotyczące wszystkich lokali z 

powołaniem  się  na  plan,  2)  stosunkowe  udziały  właścicieli  poszczególnych  lokali  we 

współwłasności  nieruchomości  wspólnej,  3)  wzajemne  prawa  i  obowiązki  właścicieli 

lokali, a w szczególności ich udział w ponoszeniu kosztów utrzymania i zarządzania nie-

ruchomością wspólną oraz 4) zasady zarządu nieruchomością wspólną oraz nadzoru nad 

tym  zarządem.  Elementy  te  stanowiły  ustawowe  minimum,  które  należało  zamieścić  w 

akcie notarialnym, aby skutecznie ustanowić odrębną własność lokali. Nie ulegało nigdy 

wątpliwości, że w akcie notarialnym mogły zostać zawarte również dodatkowe postano-

wienia (accidentalia negotii). 

2.  Przepisy  przedwojenne,  mówiące  o  jednym  akcie  notarialnym  ustanowienia  odrębnej 

własności  lokali,  nie  wykluczały  możliwości  sukcesywnego  ich  wyodrębniania,  z  tym 

jednak zastrzeżeniem, że akt notarialny wydzielający pierwszy lokal albo pierwszą grupę 

lokali musiał zawierać wszystkie wymienione wyżej essentialia negotii. Oznaczało to w 

praktyce konieczność wyszczególnienia w pierwszym akcie notarialnym wszystkich loka-

li znajdujących się w danym budynku, również tych, które nie były przeznaczone do wy-

odrębnienia,  z  adnotacją  o  wielkości  związanych  z  nimi  udziałów  w  nieruchomości 

wspólnej.  Przedwojenny  akt  notarialny  musiał  nadto  określać  wzajemne  prawa  i  obo-

wiązki  właścicieli lokali  oraz  zasady  zarządzania  nieruchomością  wspólną,  którą szcze-

gółowo opisywał z powołaniem się na załączony plan. 

3.  Podobne  regulacje  zawierał  późniejszy  art.  137  §  2  KC,  według  którego  zawarta  w 

formie  aktu  notarialnego  umowa  ustanowienia  odrębnej  własności  lokalu  musiała  okre-

ślać: 1) rodzaj, położenie i rozmiar poszczególnych lokali, 2) wielkość udziałów przypa-

dających właścicielom poszczególnych lokali we współwłasności nieruchomości oraz 3) 

sposób zarządu nieruchomością wspólną. 

4. Rozwiązanie przyjęte przez obecnego ustawodawcę w art. 8 ust. 1 i 2 WłLokU stanowi 

kontynuację rozwiązań wcześniejszych. 

II.  Charakter prawny umowy 

background image

1. Charakter umowy zawieranej przez współwłaścicieli nieruchomości nie budzi obecnie 

kontrowersji. Przyjmuje się powszechnie  – choć ustawa tego  expressis verbis nie dopo-

wiada  –  że  chodzi  tu  o  umowę  zniesienia  współwłasności  przez  ustanowienie  odrębnej 

własności lokali. Jest to – moim zdaniem – pogląd słuszny, choć pewne zastrzeżenia bu-

dzić może okoliczność, że po dokonaniu zniesienia współwłasności w powyższy sposób, 

część nieruchomości pozostaje nadal we współwłasności dotychczasowych współwłaści-

cieli i to nawet współwłasności o charakterze przymusowym (por. E. Drozd, Ustanowie-

nie odrębnej własności lokali, Rej. 1994, Nr 12, s. 24–27; M. Nazar, Sposoby ustanawia-

nia odrębnej własności lokali na podstawie ustawy  z 24.6.1994 r., [w:] Obrót nierucho-

mościami  w  praktyce  notarialnej,  Kraków  1997,  s.  130;  J.  Skąpski,  Własność  lokali  w 

świetle ustawy z 24.6.1994 r., KPP 1996, z. 2, s. 208). Analogiczne uwagi odnoszą się do 

wyodrębnienia własności lokali z mocy orzeczenia sądu znoszącego współwłasność nie-

ruchomości,  gdyż  na  podstawie  art.  11  ust.  1  WłLokU  stosuje  się  do  niego  przepisy  o 

ustanowieniu odrębnej własności lokali w drodze umowy. 

2.  Niejasna  jest  konstrukcja  umowy  ustanowienia  odrębnej  własności  lokalu  zawieranej 

przez właściciela nieruchomości z nabywcą lokalu. Brzmienie art. 8 ust. 3 WłLokU pro-

wadzi  do  wniosku,  że  nabywca  lokalu  uczestniczy  w  ustanawianiu  odrębnej  własności 

lokalu  w  cudzym  budynku,  co  koliduje  z  ogólną  zasadą  wyrażoną  w  art.  140  KC.  Nie 

można – moim zdaniem – założyć, że chodzi tu o dwie odrębne czynności prawne, tzn. 

uprzednie jednostronne ustanowienie odrębnej własności lokalu dokonane przez właści-

ciela nieruchomości na swoją rzecz w oparciu o art. 10 WłLokU oraz następcze przenie-

sienie  tej  odrębnej  własności  na  nabywcę  w  drodze  umowy  sprzedaży,  darowizny  itp., 

gdyż byłoby to sprzeczne z treścią komentowanego przepisu, który mówi o jednej umo-

wie, tj. "umowie ustanowienia odrębnej własności lokalu". Na przyjęcie tego poglądu nie 

pozwala również zasada konstytutywności pierwszego wpisu do księgi wieczystej. Jeżeli 

bowiem uznać, że pod wymienioną w art. 8 ust. 3 WłLokU "umową ustanowienia odręb-

nej własności lokalu" kryje  się jednostronne ustanowienie odrębnej własności lokalu na 

rzecz  właściciela  nieruchomości  oraz  następcze  przeniesienie  tej  własności  na  nabywcę 

lokalu w drodze innej czynności prawnej, np. umowy sprzedaży, to czynność druga po-

winna zostać poprzedzona wpisem odrębnej własności lokalu do księgi wieczystej (art. 7 

ust.  2  WłLokU).  Oznaczałoby  to,  że  obie  czynności  nie  mogłyby  zostać  objęte  jednym 

aktem notarialnym i należałoby dokonywać ich "na raty". 

background image

3.  Doktryna  nie  wypracowała  jednolitego  stanowiska  w  przedstawionej  wyżej  kwestii 

(zob. J. Skąpski, Własność lokali w świetle ustawy z 24.6.1994 r., KPP 1996, z. 2, s. 219; 

E. Drozd, Ustanowienie odrębnej własności lokali, Rej. 1994, Nr 12, s. 27 i nast.; M. Na-

zar, Obrót nieruchomościami lokalowymi (wybrane zagadnienia), [w:] II  Kongres Nota-

riuszy  Rzeczypospolitej  Polskiej.  Referaty  i  opracowania,  Poznań–Kluczbork  1999,  s. 

187 i nast.;  G. BieniekZ. Marmaj, Własność lokali. Komentarz, Warszawa 2006, s. 83; 

M.  Watrakiewicz,  Charakter  prawny  umowy  o  ustanowieniu  odrębnej  własności  lokalu, 

PS 1999, Nr 3, s. 94 i nast.). Według części autorów strony takiej umowy powinny naj-

pierw  złożyć  oświadczenia  o  ustanowieniu  odrębnej  własności  lokalu,  a  następnie 

oświadczenia  mające  na  celu  przeniesienie  tej  własności  na  nabywcę,  np.  w  drodze 

sprzedaży, darowizny itp. Zdaniem innych komentatorów do skutecznego zawarcia umo-

wy przenoszącej własność lokalu dotychczas niewyodrębnionego nie jest konieczne zło-

żenie oświadczenia o ustanowieniu jego odrębnej własności, gdyż taka umowa ma zara-

zem na celu wyodrębnienie lokalu (tak M. Nazar, Odrębna własność lokali (wybrane za-

gadnienia),  PiP  z  1995  r.  z.  10–11,  s.  27.  Por.  E.  Drozd,  Z.  Truszkiewicz,  Gospodarka 

gruntami i wywłaszczanie nieruchomości. Komentarz, Kraków 1995, s. 110). 

4. Przytoczone wyżej rozbieżności, dotyczące charakteru prawnego umowy ustanowienia 

odrębnej własności lokalu zawieranej przez właściciela nieruchomości i nabywcę lokalu, 

choć  nie  mają  dla  funkcjonowania  odrębnej  własności  lokali  kluczowego  znaczenia, 

przysparzają trudności notariuszom, a to dlatego, że nie bardzo wiadomo, jak powinni oni 

zaklasyfikować taką umowę, np. sprzedaż lokalu przez dewelopera na rynku pierwotnym. 

Nie jest to "klasyczna" sprzedaż, gdyż przedmiot sprzedaży, tzn. odrębna własność loka-

lu, jeszcze nie istnieje i powstanie dopiero z chwilą założenia dla lokalu księgi wieczystej 

(art. 7 ust. 2 WłLokU). Nie są to także dwie zupełnie odrębne czynności, tzn. ustanowie-

nie odrębnej własności lokalu przez dewelopera na swoją własną rzecz, a następnie jego 

sprzedaż  kupującemu,  gdyż  art.  8  ust.  3  WłLokU  mówi  o  jednej  czynności,  tj.  umowie 

ustanowienia  odrębnej  własności  lokalu  zawieranej  przez  właściciela  nieruchomości  i 

nabywcę  lokalu.  Jak  już  zostało  powiedziane,  w  przypadku  przyjęcia  koncepcji  dwóch 

odrębnych  czynności,  czynność  druga  powinna  zostać  poprzedzona  wpisem  do  księgi 

wieczystej, a zatem obie czynności nie mogłyby zostać objęte jednym aktem notarialnym. 

Redakcja art. 8 ust. 3 WłLokU nie daje też – moim zdaniem – podstaw do uznania, że w 

przepisie  tym  chodzi  o  ustanowienie  odrębnej  własności  lokalu  bezpośrednio  na  cudzą 

rzecz, a to wobec braku wyraźnego ustawowego doprecyzowania takiej możliwości. Wy-

background image

daje się, że gdyby ustawodawca zamierzał wykreować taką możliwość, dałby temu wyraz 

w bardziej jednoznaczny sposób. Marginalnie warto nadmienić, że przyjęcie tej koncepcji 

wiązałoby się z opodatkowaniem transakcji odmiennym niż stosowany w obecnej prakty-

ce. 

5.  Powyższe  niejasności  interpretacyjne  przyczyniają  się  do  znacznych  rozbieżności  w 

redakcji aktów notarialnych dokumentujących sprzedaż lokali na rynku pierwotnym. No-

tariusze korzystają tu najczęściej z klauzuli redagowanej nieco "na okrągło", według któ-

rej  deweloper  i  kupujący  wspólnie  oświadczają,  że  ustanawiają  odrębną  własność  kon-

kretnego  lokalu  (bez  artykułowania,  na  czyją  rzecz),  po  czym  deweloper  oświadcza,  że 

lokal ten sprzedaje kupującemu, a kupujący oświadcza, że lokal kupuje. Jest to redakcja 

umowy  najbardziej  "strawna",  choć  nasuwa  się  oczywiście  pytanie,  dlaczego  kupujący 

składa  oświadczenie  o  ustanowieniu  odrębnej  własności  lokalu  w  cudzym  budynku,  a 

zatem, czy można przyjąć, że art. 8 ust. 3 WłLokU stanowi lex specialis w stosunku do 

art.  140  KC.  Przytoczona  tu  zwyczajowa  klauzula  zawiera  zatem  spore  niedomówienia, 

lecz redakcja przepisów ustawy uniemożliwia jej precyzyjniejsze sformułowanie. Warto 

nadmienić, że w praktyce notarialnej spotkać można różne tytuły takich umów. Najczę-

ściej stosowaną nazwą jest "umowa ustanowienia odrębnej własności lokalu i jego sprze-

daży". Trzeba jednak pamiętać, że ewentualne mylne oznaczenie nie wpływa na ważność 

dokonanej czynności prawnej (falsa demonstratio non nocet). 

III.  Istotne postanowienia umowy 

III. Przepis art. 8 ust. 1 pkt 2 wymienia istotne postanowienia umowy ustanowienia od-

rębnej  własności  lokalu.  Zalicza  do  nich  rodzaj,  położenie  i  powierzchnię  lokalu  oraz 

pomieszczeń do niego przynależnych, a także wielkość udziałów przypadających właści-

cielom poszczególnych lokali w nieruchomości wspólnej. Nie jest to lista zamknięta, co 

wnioskować  można  m.in.  z  użytego  przez  ustawodawcę  sformułowania  "w  szczególno-

ści". Oczywiste jest, że w przypadku zawierania takiej umowy, np. przez gminę lub de-

welopera, do jej istotnych postanowień należeć będzie nadto cena lokalu, sposób jej za-

płacenia, termin wydania lokalu nabywcy itp. 

a) rodzaj lokalu 

1.  Przez  określenie  rodzaju  lokalu  należy  rozumieć  doprecyzowanie,  czy  jest  to  lokal 

background image

mieszkalny,  czy  też  lokal  o  innym  przeznaczeniu,  zwany  zwyczajowo  "niemieszkal-

nym", stosownie do podziału wynikającego z  art. 2 ust. 2 WłLokU. Podział ten stanowi 

pewien anachronizm, a to wobec zarzucenia przez współczesnego ustawodawcę dawnej 

kodeksowej koncepcji lokalu mieszkalnego, jako przedmiotu własności osobistej. Warto 

nadmienić, że ustawa o własności lokali nie przywiązuje do powyższego podziału więk-

szego znaczenia, a odrębna własność obu rodzajów lokali powstaje, funkcjonuje i wygasa 

w  ten  sam  sposób.  Uzasadnienia  utrzymywania  omawianego  tu  podziału  doszukać  się 

można w przepisach prawa podatkowego, chociażby w odmiennym opodatkowaniu obro-

tu obu rodzajami lokali (zob. uwagi do art. 2). 

2. W aktach notarialnych sporządzanych pod rządami obecnej ustawy spotyka się często 

klauzulę o ustanowieniu odrębnej własności "lokalu użytkowego". Jest to sformułowanie 

poprawne, gdyż termin "lokal użytkowy" znany jest obecnej ustawie i został użyty w jej 

art. 12 ust. 3, umożliwiającym obciążanie właścicieli takich lokali zwiększonymi koszta-

mi  utrzymania  nieruchomości  wspólnej.  Termin  ten  nie  został  jednak  w  ustawie  zdefi-

niowany, a zatem nieco niejasne są wzajemne relacje pomiędzy "lokalami użytkowymi" a 

"lokalami o innym przeznaczeniu", co ma dla funkcjonowania odrębnej własności lokali 

znaczenie zupełnie marginalne. W praktyce notarialnej oba terminy używane są zamien-

nie. 

3.  Termin  "lokal  niemieszkalny"  stosowany  jest  w  księgach  wieczystych  prowadzonych 

w  systemie  informatycznym  na  podstawie  rozporządzenia  Ministra  Sprawiedliwości  z 

20.8.2003 r. w sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie informa-

tycznym (Dz.U. Nr 162, poz. 1575 ze zm.), wobec czego nie ma przeszkód, aby korzystać 

z niego przy formułowaniu w aktach notarialnych wniosków wieczystoksięgowych. 

b) położenie lokalu 

1. Z przepisu art. 8 ust. 1 WłLokU wynika obowiązek zamieszczenia w akcie notarialnym 

ustanawiającym  odrębną  własności  lokalu  informacji  o jego  położeniu.  Przez  położenie 

lokalu należy rozumieć zarówno jego usytuowanie w obrębie danej nieruchomości, jak i 

usytuowanie tej nieruchomości w obrębie miasta, dzielnicy czy osiedla. Za wadliwą nale-

ży uznać umowę ustanowienia odrębnej własności lokalu bez wskazania budynku, z któ-

rego lokal został wyodrębniony. 

background image

2.  Położenie  budynku  można  określić  w  akcie  notarialnym  przez  podanie  jego  adresu, 

wskazanie  numeru  właściwej  księgi  wieczystej  i  sądu  ją  prowadzącego,  a  także  w  inny 

sposób. Najważniejsze, aby zostało ono w akcie notarialnym określone jednoznacznie. 

3. Konieczność wskazania kondygnacji, na której położony jest wydzielany lokal, wynika 

pośrednio z art. 2 ust. 5 WłLokU, nakazującego załączenie do aktu notarialnego ustana-

wiającego  odrębną  własność  lokalu  rzutu  tej  kondygnacji.  Oczywiste  jest,  że  w  opisie 

załączonego do aktu rzutu powinna znaleźć się informacja o tym, którą kondygnację rzut 

ten przedstawia. 

4. Wobec faktu, że pojęcie kondygnacji nie zostało zdefiniowane w żadnej ustawie, przy 

jej określaniu należy posługiwać się definicją zawartą w § 3 pkt 16 rozporządzenia Mini-

stra Infrastruktury z 12.4.2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny od-

powiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Przepis ten stanowi, 

że  przez  kondygnację  rozumieć  należy  verba  legis  poziomą  nadziemną  lub  podziemną 

część  budynku,  zawartą  między  górną  powierzchnią  stropu  lub  warstwy  wyrównawczej 

na gruncie a górną powierzchnią stropu lub stropodachu znajdującego się nad tą częścią, 

w tym poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część 

budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą wysokość w świetle nie 

mniej niż 2,0 m, z wyjątkiem nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwi-

gu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia gazowa. Z definicji tej wynika, 

że  przez  pojęcie  kondygnacji  należy  rozumieć  zarówno  kondygnacje  nadziemne,  jak  i 

podziemne (zob. uwagi do art. 2). 

5.  Informacja  o  położeniu  lokalu  zawarta  w  akcie  notarialnym  znajduje  swoje  odzwier-

ciedlenie w zakładanej dla lokalu księdze wieczystej, w której lokal oznacza się właśnie 

na podstawie aktu notarialnego, a także wypisu z rejestru gruntów, wypisu z rejestru loka-

li  lub  wypisu  z  kartoteki  lokali  (§  29  rozporządzenia  Ministra  Sprawiedliwości  z 

17.9.2001  r.  w  sprawie  prowadzenia  ksiąg  wieczystych  i  zbiorów  dokumentów  –  Dz.U. 

Nr 102, poz. 1122 ze zm.). Obowiązkiem notariusza jest przeto zadbanie, aby informacje 

zawarte w sporządzonym przez niego akcie notarialnym zgodne były z informacjami wy-

nikającymi z dokumentów ewidencyjnych dostarczonych mu przez klienta. 

6. W dawniejszych aktach notarialnych dla określenia położenia lokalu posługiwano się 

prawie wyłącznie pojęciem "parter" i "piętro", a nie "kondygnacje". Wynikało to zarówno 

background image

z  utrwalonej  praktyki  notarialnej,  jak i  –  choć  w  sposób  pośredni  –  z  przepisów  prawa. 

Przepis  §  28  ust.  1  pkt  11  uchylonego  już  rozporządzenia  Ministrów  Gospodarki  Prze-

strzennej i Budownictwa oraz Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z 17.12.1996 r. w 

sprawie ewidencji gruntów i budynków (Dz.U. Nr 158, poz. 813) zaliczał do danych opi-

sowych budynku jedynie "liczbę kondygnacji nadziemnych", a zatem tylko parter i piętra. 

Dlatego też w dawniejszych aktach notarialnych, a także w księgach wieczystych prowa-

dzonych w formie papierowej w ten właśnie sposób określano położenie lokali. 

7.  Rozwój  budownictwa  wielkomiejskiego,  połączony  z  postępem  technologicznym 

ostatnich lat, spowodował konieczność uwzględnienia w przepisach prawa również pod-

ziemnych kondygnacji budynków.  Kondygnacje te obejmują obecnie znaczną część bu-

dynków nowych i coraz częściej same są odrębnymi lokalami, np. garażami wielostano-

wiskowymi stanowiącymi odrębny przedmiot własności. Nie da się ich po prostu pomi-

nąć.  Dlatego  też  przepis  §  63  pkt  1  obowiązującego  rozporządzenia  Ministra  Rozwoju 

Regionalnego  i  Budownictwa  z  29.3.2001  r.  w  sprawie  ewidencji  gruntów  i  budynków 

(Dz.U.  Nr  38,  poz.  454)  uwzględnia  w  danych  ewidencyjnych  budynku  zarówno  liczbę 

kondygnacji nadziemnych, jak i podziemnych. Spójny z tą regulacją jest przepis § 21 pkt 

2 lit. e) obowiązującego rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 20.8.2003 r. w spra-

wie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie informatycznym (Dz.U. Nr 

162, poz. 1575 ze zm.), nakazujący wpisywanie w polu 1.4.2.5 elektronicznej księgi wie-

czystej, oznaczonym jako "liczba kondygnacji", łącznej liczby kondygnacji nadziemnych 

i podziemnych budynku, z zastrzeżeniem, że w sytuacji, gdy różne części budynku mają 

różną liczbę kondygnacji, do księgi tej należy wpisać najwyższą liczbę kondygnacji da-

nego rodzaju. 

8.  Przy  określaniu  w  aktach  notarialnych  kondygnacji,  na  których  położone  są  lokale, a 

co  za  tym  idzie,  przy  formułowaniu  wniosków  wieczystoksięgowych  o  zakładanie  dla 

lokali  ksiąg  wieczystych,  nasuwa  się  wiele  pytań.  Czy  lokal  usytuowany  na  parterze  w 

budynku  posiadającym  piwnice  należy  uznać  za  położony  na  kondygnacji  zerowej, 

pierwszej  czy  drugiej?  Czy  można  przyjąć,  że  lokal  położony  na  pierwszym  piętrze  w 

budynku posiadającym dwa poziomy podziemne usytuowany jest na kondygnacji czwar-

tej,  tzn.  czy  można  oznaczyć:  poziom  minus  dwa  jako  kondygnację  pierwszą,  poziom 

minus jeden jako kondygnację drugą, parter jako kondygnację trzecią, zaś pierwsze piętro 

jako kondygnację czwartą? Czy garaż wielostanowiskowy znajdujący się na drugim po-

background image

ziomie podziemnym (najniższym) należy uznać za położony na kondygnacji minus dru-

giej czy pierwszej? 

9.  Odpowiedź  na  postawione  wyżej  pytania  jest  zaskakująca,  bowiem  każde  z  zapropo-

nowanych rozwiązań jest prawidłowe. Żaden przepis prawa nie narzuca algorytmu okre-

ślania poszczególnych kondygnacji budynku, co oznacza, iż nie ma w tym zakresie jednej 

powszechnie obowiązującej formuły. Należy jedynie pamiętać, że kondygnacje w obrębie 

tej samej nieruchomości należy oznaczać przy zastosowaniu tej samej metody. Jeśli za-

tem w konkretnym budynku wyodrębniono już część lokali, określając lokale na parterze 

– jako położone na pierwszej kondygnacji lokale na pierwszym piętrze  – jako położone 

na drugiej kondygnacji itd., to przy kolejnych wyodrębnieniach należy stosować tę samą 

formułę.  Notariusz  sporządzający  umowę  ustanowienia  odrębnej  własności  kolejnego 

lokalu  powinien  sprawdzić,  w  jaki  sposób  oznaczano  położenie  lokali  w  aktach  wcze-

śniejszych i jak odnotowano to w księgach wieczystych. Nieprawidłowa jest sytuacja, w 

której  według  wpisów  w  księdze  wieczystej  lokale  sąsiadujące  ze  sobą  położone  są  na 

różnych kondygnacjach. 

10. Określając kondygnacje, na których usytuowane są wyodrębniane lokale, można sko-

rzystać posiłkowo z przepisu § 17 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 20.8.2003 

r.  w  sprawie  przenoszenia  treści  dotychczasowej  księgi  wieczystej  do  struktury  księgi 

wieczystej prowadzonej w systemie informatycznym (Dz.U. Nr 162, poz. 1574 ze zm.). 

Przepis ten określa sposób zamiany pięter na kondygnacje za migracji ksiąg wieczystych. 

Stanowi on  verba legis, że  "do liczby określającej piętro dodaje się "1" i tak otrzymaną 

wartość  przenosi  się  do  rubryki  1.4  "oznaczenie"  podrubryki  1.4.4  "lokal"  pola  1.4.4.8 

"kondygnacja".  Oznacza  to,  że  przy  zamianie  pięter  na  kondygnacje  do  numeru  piętra 

należy dodać "1", a co za tym idzie, że parteru nie oznacza się jako kondygnację zerową, 

lecz pierwszą. Warto także zwrócić uwagę, że w księgach wieczystych prowadzonych w 

systemie informatycznym nie ma możliwości oznaczenia kondygnacji za pomocą ułamka, 

tzn. wpisania, że lokal położony jest np.  na kondygnacji 1 i 1/2, czyli na tzw.  wysokim 

parterze." 

11.  Powołane  wyżej  rozporządzenie  z  20.8.2003  r.  nie  ma  oczywiście  bezpośredniego 

zastosowania przy  wyodrębnianiu nowych lokali. Można jednak założyć,  że skoro wolą 

prawodawcy  jest  takie  ukształtowanie  wpisów  w  elektronicznych  księgach  wieczystych, 

background image

aby dawnemu "pierwszemu piętru" odpowiadała obecnie "druga kondygnacja", to nic nie 

stoi na przeszkodzie, aby koncepcję tę przyjąć również przy ustanawianiu odrębnej wła-

sności nowych lokali, zwłaszcza w sytuacji, gdy będą dla nich zakładane od razu księgi 

elektroniczne. Pozytywnym efektem przyjęcia tego poglądu będzie spójność w sposobie 

oznaczania położenia lokali we wszystkich księgach elektronicznych, niezależnie od tego, 

czy powstały one po migracji, czy też nie. 

12.  Za  prawidłowe  należy  uznać  jednak  również  odmienne  koncepcje,  np.  oznaczanie 

wszystkich kondygnacji kolejnymi liczbami dodatnimi (1, 2, 3 itd.), począwszy od kon-

dygnacji najniższej podziemnej. Zwolennicy tego  sposobu podnoszą, że budynek składa 

się z określonej liczby kondygnacji, które należy liczyć po prostu kolejno od dołu. Wadą 

tej koncepcji jest mała czytelność, gdyż informacja, że lokal znajduje się przykładowo na 

drugiej kondygnacji, niewiele nam mówi. Nie wynika z niej nawet, czy jest to kondygna-

cja podziemna czy nadziemna. Koncepcja ta jest także nieco myląca, gdyż w świadomo-

ści przeciętnego odbiorcy druga kondygnacja kojarzy się z drugim piętrem. 

13.  Dość  powszechną  praktyką  jest  oznaczanie  kondygnacji  podziemnych  kolejnymi 

liczbami ujemnymi (-1, -2, -3 itd.), począwszy od najwyższej podziemnej, zaś kondygna-

cji  nadziemnych  kolejnymi  liczbami  dodatnimi  (1,  2,  3  itd.),  począwszy  od  najniższej 

nadziemnej. Sposób ten zgodny jest z metodą zamiany pięter na kondygnacje w procesie 

migracji ksiąg, bowiem pierwsze piętro określone zostaje jako druga kondygnacja. Zaletą 

takiego oznaczania kondygnacji jest zgodność wpisów w elektronicznych księgach loka-

lowych, niezależnie od tego, czy powstały one w procesie migracji, czy były  zakładane 

od razu w formie informatycznej, o czym była już mowa wyżej. Pewną niedogodnością 

wynikającą z przyjęcia tej koncepcji jest "zagubienie" parteru, który oznacza się tu jako 

kondygnację  pierwszą,  choć  z  matematycznego  punkt  widzenia  właściwsze  byłoby  jej 

oznaczenie  jako  zerowa.  Dlatego  też  za  dobrą  praktykę  należy  uznać  zamieszczanie  w 

aktach  notarialnych  dokumentujących  obrót  lokalami  położonymi  na  tak  określonej 

pierwszej kondygnacji dodatkowej informacji, że chodzi tu o parter. 

14. Notariusz dokumentujący zbycie lokalu, dla którego prowadzona jest księga wieczy-

sta w formie papierowej, w której położenie lokalu zostało określone przez wpis parteru 

bądź  numeru  piętra,  powinien  poinformować  nabywcę  lokalu  o  tym,  że  po  migracji  tej 

księgi,  tzn.  w  księdze  prowadzonej  w  systemie  informatycznym,  położenie  tego  lokalu 

określone zostanie przez podanie numeru kondygnacji, który nie jest tożsamy z numerem 

background image

piętra. Chodzi o to, aby uprzedzić nabywcę lokalu położonego przykładowo na parterze, 

że  według  wpisów  w  zmigrowanej  księdze  wieczystej  lokal  ten  położony  będzie  na 

pierwszej kondygnacji, a także o tym, że zmiana ta ma charakter jedynie terminologiczny. 

Przekazanie tej informacji jest dobrą praktyką, gdyż zdarza się, że właściciele lokali, po 

zapoznaniu  się  z  treścią  zmigrowanej  księgi  wieczystej,  występują  do  sądu  wieczysto-

księgowego z wnioskiem o sprostowanie błędu. 

15. Warto zwrócić uwagę, że w księdze wieczystej prowadzonej w systemie informatycz-

nym  dla  lokalu  wielokondygnacyjnego  nie  wpisuje  się  wszystkich  kondygnacji,  na  któ-

rych lokal jest położony, lecz tylko tę kondygnację, na której usytuowane jest jego wej-

ście główne (§ 21 pkt 4 lit. h rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 20.8.2003 r. w 

sprawie zakładania i prowadzenia ksiąg wieczystych w systemie informatycznym – Dz.U. 

Nr 162, poz. 1575 ze zm.). 

c) powierzchnia lokalu 

1. Ustawa o własności lokali posługuje się zarówno ogólnym pojęciem powierzchni, jak i 

pojęciem powierzchni użytkowej, choć terminy te nie zostały w niej zdefiniowane. Prze-

pis  art.  3  ust.  3  WłLokU  mówi  o  "stosunku  powierzchni  użytkowej  lokalu  wraz  z  po-

wierzchnią  pomieszczeń  przynależnych  do  łącznej  powierzchni  użytkowej  wszystkich 

lokali  wraz  z  pomieszczeniami  do  nich  przynależnymi",  a  zatem  nie  dookreśla  po-

wierzchni pomieszczeń przynależnych jako użytkowej. Przepis art. 8 ust. 1 pkt 1 WłLo-

kU,  wymieniający  dane  niezbędne  do  zamieszczenia  w  akcie  notarialnym  ustanowienia 

odrębnej własności lokalu, mówi już tylko o "powierzchni lokalu". 

2.  Pojęcie  powierzchni  użytkowej  zostało  zdefiniowane  w  innych  ustawach,  lecz  są  to 

definicje skonstruowane na użytek tych ustaw, a żaden przepis ustawy o własności lokali 

nie odsyła do którejkolwiek z nich. Oznacza to, że ustawodawca nie narzucił w tym za-

kresie żadnych sztywnych rozwiązań, umożliwiając posiłkowanie się tymi definicjami. 

3. Według art. 2 ust. 1 pkt 7 ustawy z 21.6.2001 r. o ochronie praw lokatorów, mieszka-

niowym zasobie gminy i o zmianie Kodeksu cywilnego (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 31, poz. 

266 ze zm.) przez powierzchnię użytkową lokalu należy rozumieć powierzchnię wszyst-

kich pomieszczeń znajdujących się w tym lokalu, a w szczególności pokoi, kuchni, spi-

żarni,  przedpokoi,  alków,  holi,  korytarzy,  łazienek  oraz  innych  pomieszczeń  służących 

background image

mieszkalnym  i  gospodarczym  potrzebom  lokatora,  bez  względu  na  ich  przeznaczenie  i 

sposób używania. Do powierzchni użytkowej lokalu – według tej ustawy – nie wlicza się 

powierzchni  balkonów,  tarasów  i  loggii,  antresoli,  szaf  i  schowków  w  ścianach,  pralni, 

suszarni,  wózkowni,  strychów,  piwnic  i  komórek  przeznaczonych  do  przechowywania 

opału. 

4.  Stosownie  do  definicji  zawartej  w  art.  1a  pkt  5  ustawy  z  12.1.1991  r.  o  podatkach  i 

opłatach lokalnych (t.j. Dz.U. z 2006 r. Nr 121, poz. 844 ze zm.) za powierzchnię użyt-

kową budynku lub jego części uważa się powierzchnię mierzoną po wewnętrznej długo-

ści  ścian  na  wszystkich  kondygnacjach,  z  wyjątkiem  powierzchni  klatek  schodowych 

oraz  szybów  dźwigowych,  przy  czym  za  kondygnację  uważa  się  również  garaże  pod-

ziemne, piwnice, sutereny i poddasza użytkowe. 

5.  Pojęcie  powierzchni  użytkowej  zdefiniowała  także  Polska  Norma  PN-70/B-02365 

"Powierzchnia budynków. Podział, określenia i zasady obmiaru". 

6. Brak przepisów narzucających sposób obliczania powierzchni użytkowej lokali na po-

trzeby ustanawiania ich odrębnej własności umożliwia zastosowanie w tym zakresie do-

wolnej metody. Należy jednak pamiętać, że od wielkości powierzchni użytkowej lokalu 

zależy  wielkość  związanego  z  jego  własnością  udziału  w  nieruchomości  wspólnej.  Dla 

prawidłowego ustalenia tych relacji kluczowe znaczenie ma konsekwentne stosowanie tej 

samej metody obliczania powierzchni użytkowej lokali w całym procesie ich sukcesyw-

nego wyodrębniania z danej nieruchomości. 

d) udział w nieruchomości wspólnej 

1.  Sposób  obliczania  udziału  właściciela  lokalu  we  własności  nieruchomości  wspólnej 

określony został w art. 3 ust. 3 WłLokU. Jest to novum w prawie polskim, gdyż algoryt-

mu takiego nie zawierało ani przedwojenne rozporządzenie o własności lokali, ani prze-

pisy Kodeksu cywilnego dotyczące odrębnej własności lokali. 

2. Komentowany przepis stanowi, że udział właściciela lokalu w nieruchomości wspólnej 

odpowiada stosunkowi powierzchni użytkowej tego lokalu wraz z powierzchnią pomiesz-

czeń do niego przynależnych do łącznej powierzchni użytkowej wszystkich lokali wraz z 

pomieszczeniami  do  nich  przynależnymi.  Dla  wyliczenia  tego  udziału  należy  podzielić 

background image

powierzchnię użytkową lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń do niego przynależnych 

przez  powierzchnię  użytkową  wszystkich  lokali  wraz  z  powierzchnią  pomieszczeń  do 

nich przynależnych. Dla przykładu, jeżeli powierzchnia użytkowa lokalu wynosi 80 m

przynależy  do  niego  piwnica  o  powierzchni  10  m

2

,  a  łączna  powierzchnia  użytkowa 

wszystkich lokali wraz z powierzchnią pomieszczeń do nich przynależnych wynosi 2700 

m

2

, to udział właściciela tego lokalu w nieruchomości wspólnej wynosi 90/2700. 

3.  Udział  we  współwłasności  nieruchomości  wspólnej  powinien  zostać  wyrażony  ułam-

kiem zwykłym. Użycie w tym celu ułamków dziesiętnych jest niewygodne, a nadto  – na 

skutek dokonywania zaokrągleń ułamków dziesiętnych – może doprowadzić do sytuacji, 

w której suma udziałów wszystkich współwłaścicieli nie da jedności. Oznaczać to będzie, 

że  według  wpisów  w  księdze  wieczystej  własność  nieruchomości  wspólnej  przekracza 

100% (gdy suma udziałów jest większa od jedności), albo też, że część tej nieruchomości 

nie ma właściciela (gdy suma udziałów jest mniejsza od jedności). Sytuacje takie wystę-

pują w praktyce niestety dość często, zwłaszcza w księgach zakładanych dawniej. Przy-

czyny ich powstania należy upatrywać w wieloletnim braku normatywnej regulacji okre-

ślającej sposób wyrażania w księgach wieczystych wielkości udziałów współwłaścicieli. 

4. W obecnym stanie prawnym kwestia ta nie budzi już wątpliwości. Przepis  § 41 ust. 2 

rozporządzenia  Ministra  Sprawiedliwości  z  17.9.2001  r.  w  sprawie  prowadzenia  ksiąg 

wieczystych i zbiorów dokumentów, w brzmieniu nadanym nowelą z 26.9.2003 r. (Dz.U. 

Nr  176,  poz.  1721),  która  weszła  w  życie  25.10.2003  r.,  nakazuje  wyrażanie  udziału 

współuprawnionych przy zastosowaniu ułamków zwykłych, a w przypadku dokonywania 

wpisów kolejnych udziałów, przeliczanie ich przez sprowadzenie do wspólnego mianow-

nika.  Powinien  to  być  najmniejszy  wspólny  mianownik,  gdyż  to  właśnie  on  zapewnia 

największą przejrzystość wpisów. Stosowanie ułamków nadmiernie długich utrudnia ko-

rzystanie z ksiąg. Dla przykładu, zamiast wpisywać do księgi wieczystej udziały współ-

właścicieli  wynoszące:  210/810,  20/180,  10/30,  200/900  i  40/540,  należy  je  przeliczyć 

przez  sprowadzenie  do  najmniejszego  wspólnego  mianownika,  który  w  tym  przypadku 

wynosi 27, i wpisać odpowiednio: 7/27, 3/27, 9/27, 6/27 i 2/27. Ułatwi to porównywanie 

wielkości poszczególnych udziałów, a także sprawdzenie, czy ich suma równa się jedno-

ści.  Porównywanie  wielkości  ułamków  o  różnych  mianownikach  jest  bardzo  uciążliwe. 

Komentowany  przepis  ma  zatem  charakter  porządkujący  i  zapewnia  przejrzystość  wpi-

sów. 

background image

5. Artykuł 3 ust. 3 WłLokU dookreśla in fine algorytm wyliczania udziału w nieruchomo-

ści wspólnej przypadającego właścicielowi lokali niewyodrębnionych. Chodzi tu o sytu-

ację, w której część lokali została z budynku wyodrębniona, zaś pozostała ich część sta-

nowi  nadal  własność  jednego  podmiotu,  którym  jest  z  reguły  uprzedni  właściciel  całej 

nieruchomości, np. gmina lub deweloper sprzedający sukcesywnie lokale. Udział takiego 

właściciela  w  nieruchomości  wspólnej  odpowiada  stosunkowi  powierzchni  użytkowej 

należących do niego samodzielnych, lecz niewyodrębnionych prawnie lokali wraz z po-

wierzchnią  pomieszczeń  do  nich  przynależnych,  do  łącznej  powierzchni  użytkowej 

wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi.  Według  art. 3 ust. 4 

WłLokU do wyznaczenia tego stosunku niezbędne jest określenie – oddzielnie dla każde-

go  samodzielnego  lokalu  –  jego  powierzchni  użytkowej  wraz  z  powierzchnią  pomiesz-

czeń do niego przynależnych. 

6. Z brzmienia art. 3 ust. 3 WłLokU wynika, że dla ustalenia wielkości udziału w nieru-

chomości wspólnej nie ma znaczenia, czy samodzielny lokal został już prawnie wyodręb-

niony, tzn. czy  została już ustanowiona jego odrębna własność, czy też nie.  Istotna jest 

natomiast  znajomość  powierzchni  użytkowej  każdego  samodzielnego  lokalu  wraz  z  po-

wierzchnią  pomieszczeń  do  niego  przynależnych.  Pomiary  muszą  zostać  dokonane  od-

rębnie  dla  każdego  samodzielnego  lokalu,  jeszcze  przed  wyodrębnieniem  pierwszego  z 

nich. Oznacza to, że właściciel nieruchomości, z której ma zostać wyodrębniony choćby 

tylko  jeden  lokal,  powinien  sporządzić  dokumentację  podziałową  całej  nieruchomości. 

Dokumentacja  ta  powinna  obejmować  wszystkie  samodzielne  lokale  oraz  wskazywać, 

które pomieszczenia przynależną do każdego z nich. Powinna ona w szczególności okre-

ślać  powierzchnię  użytkową  każdego  samodzielnego  lokalu  wraz  z  powierzchnią  po-

mieszczeń do niego przynależnych. 

7.  Przy  wyodrębnianiu  lokali  z  nieruchomości  zabudowanej  więcej  niż  jednym  budyn-

kiem  udział  właściciela  lokalu  w  nieruchomości  wspólnej  ustala  się  analogicznie,  jak 

przy wyodrębnianiu lokali z nieruchomości zabudowanej jednym budynkiem. Wynika to 

z  art.  3  ust.  5  WłLokU  określającego  ten  udział  jako  stosunek  powierzchni  użytkowej 

lokalu wraz z powierzchnią pomieszczeń do niego przynależnych do łącznej powierzchni 

użytkowej wszystkich lokali wraz z pomieszczeniami do nich przynależnymi. Nierucho-

mość  wspólna  obejmuje  w  tym  przypadku  grunt  oraz  te  części  wszystkich  budynków  i 

urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli lokali. W sytuacji takiej na-

background image

bywca  każdego  lokalu  staje  się  jednoczesnym  nabywcą  udziału  w  częściach  wspólnych 

wszystkich budynków. 

8.  Warto  w  tym  miejscu  przypomnieć,  że  zdaniem  Sądu  Najwyższego,  wyrażonym  w 

postanowieniu z 14.3.2002 r., IV CK 896/00 (OSNC 2003, Nr 6, poz. 81), wadliwe okre-

ślenie wielkości udziałów przypadających właścicielom lokali we wspólnej nieruchomo-

ści,  dokonane  w  czynnościach  prawnych  wyodrębnienia  i  sprzedaży  lokali,  powoduje 

nieważność  tylko  postanowień  dotkniętych  wadą.  Sąd  Najwyższy  wyjaśnił,  że  katego-

ryczność sformułowań ustalających sposób obliczania udziału właściciela lokalu w nieru-

chomości  wspólnej,  zawartych  początkowo  w  art.  3  ust.  1  WłLokU,  a  od  nowelizacji  z 

1997 r. w art. 3 ust. 3 WłLokU, prowadzi do wniosku, że wywołują one skutek, o którym 

mowa w art. 58 § 1 in fine KC, co oznacza, że w miejsce nieważnych postanowień czyn-

ności prawnej wchodzi przepis ustawy, a zatem nie zachodzi nieważność całej czynności 

prawnej.  Bez  znaczenia  pozostaje  tu  okoliczność,  czy  nieruchomość,  z  której  wyodręb-

niono lokale, zabudowana jest jednym czy większą liczbą budynków. 

9.  Powołane  wyżej  orzeczenie  Sądu  Najwyższego  zasługuje  na  aprobatę.  Trudno  zaak-

ceptować  pogląd  odmienny,  według  którego  wadliwość  ustalenia  wielkości  udziału  w 

prawie  akcesoryjnym  powinna  skutkować  nieważnością  nabycia  prawa  głównego.  Ko-

mentowane orzeczenie ma duże znaczenie praktyczne, bowiem błędne ustalenie wielko-

ści udziałów w nieruchomości wspólnej zdarza się w praktyce dość często. 

IV.  

Określenie sposobu zarządu nieruchomością wspólną 

1. Zgodnie z art. 8 ust. 2 WłLokU sposób zarządu nieruchomością wspólną może zostać 

określony  w  umowie  o  ustanowieniu  odrębnej  własności  pierwszego  lokalu  albo  grupy 

lokali, ze skutkiem dla nabywców kolejnych lokali. Można  go określić także później w 

umowie zawartej w formie aktu notarialnego przez właścicieli wszystkich lokali (art. 18 

WłLokU). Jest rzeczą oczywistą, że umowa o ustanowienie odrębnej własności kolejnego 

lokalu nie może zmienić dotychczasowego  sposobu  zarządu nieruchomością wspólną, a 

to dlatego, że jej stronami nie są właściciele wszystkich lokali. 

2.  Sposób  zarządu  nieruchomością  wspólną  podlega  ujawnieniu  w  księdze  wieczystej 

nieruchomości,  z  której  lokale  zostały  wyodrębnione,  zwanej  potocznie,  choć  niezbyt 

trafnie – księgą budynkową. Termin "księga budynkowa" jest o tyle mylący, że sugeruje, 

background image

iż prowadzi się ją tylko dla budynku, podczas gdy jest ona prowadzona również dla grun-

tu,  na  którym  budynek  posadowiono.  Nieprecyzyjne  jest  również  określanie  tej  księgi 

mianem "księgi nieruchomości wspólnej", gdyż do chwili ustanowienia odrębnej własno-

ści ostatniego lokalu księga ta obejmuje także samodzielne lokale niewyodrębnione (zło-

żoną nieruchomość lokalową), należące do dotychczasowego właściciela nieruchomości 

(np.  dewelopera albo  gminy),  które  wspólnymi  nie  są  (zob.  uwagi  do  art.  4).  Prawidło-

wym terminem jest przeto mało poręczne sformułowanie "księga prowadzona dla nieru-

chomości, z której wyodrębniono lokale". 

3.  Zmiana  ustalonego  sposobu  zarządu  nieruchomością  wspólną  może  nastąpić  na  pod-

stawie uchwały właścicieli lokali zaprotokołowanej przez notariusza. Uchwała ta sta-

nowi podstawę wpisu do księgi wieczystej prowadzonej dla nieruchomości, z której wy-

odrębniono lokale. 

4. Przepisy  dotyczące zarządu nieruchomością wspólną zawarte zostały w Rozdziale IV 

ustawy.  Zgodnie  z  art.  23  ust.  1  WłLokU  uchwały  właścicieli  lokali  są  podejmowane 

bądź na zebraniu, bądź w drodze indywidualnego zbierania głosów przez zarząd. Uchwa-

ła  może  być  także  wynikiem  głosów  oddanych  częściowo  na  zebraniu,  a  częściowo  w 

drodze indywidualnego ich zbierania. W praktyce pojawia się trudność w zaprotokołowa-

niu takiej uchwały przez notariusza, a jak wiadomo niektóre uchwały wymagają dla swej 

ważności protokołu sporządzonego w formie aktu notarialnego. Problem polega na tym, 

że w przypadku częściowego oddania głosów na zebraniu, którego przebieg protokołuje 

notariusz, a następnie  – już po zakończeniu zebrania  – kontynuowania ich oddawania w 

drodze indywidualnego zbierania głosów, notariusz sporządzający protokół z zebrania nie 

może stwierdzić, czy uchwała została podjęta. 

5. Dla uniknięcia przedstawionego wyżej problemu, w przypadku uzasadnionej obawy o 

zbyt  małą  frekwencję  na  zebraniu  właścicieli,  którego  przebieg  ma  być  protokołowany 

przez notariusza, można odwrócić kolejność sposobów oddawania głosów. Nie ma prze-

szkód,  aby  zarząd  wspólnoty  w  zawiadomieniu  o  zebraniu  poinformował  właścicieli  o 

porządku  obrad  oraz  treści  uchwały  mającej  być  przedmiotem  głosowania,  zaznaczając 

jednocześnie, że osoby niemogące przybyć na zebranie, mogą oddać swoje głosy  wcze-

śniej  w  drodze  indywidualnego  ich  zbierania.  Następnie  zarząd  wspólnoty  powinien  – 

jeszcze  przed  odbyciem  zebrania  –  głosy  te  zebrać.  W  sytuacji  takiej  przewodniczący 

background image

zebrania ma możliwość zarządzenia głosowania dla właścicieli przybyłych na zebranie, z 

jednoczesnym  ich  poinformowaniem,  że  część  głosów  została  już  oddana  w  drodze  in-

dywidualnego ich zbierania. Na przewodniczącym spoczywać będzie obowiązek czuwa-

nia  nad  prawidłowością  przebiegu  głosowania,  w  szczególności  zadbanie  o  to,  aby  nie 

brały w nim udziału osoby, które oddały już swoje głosy. Komisja skrutacyjna powinna 

policzyć głosy oddane na zebraniu, a następnie sporządzić i przekazać przewodniczącemu 

protokół z tej czynności, z adnotacją o ogólnym wyniku głosowania, tzn. z uwzględnie-

niem głosów oddanych wcześniej w drodze ich indywidualnego zbierania, według doku-

mentacji sporządzonej i dostarczonej przez zarząd (najczęściej lista z podpisami głosują-

cych  właścicieli  albo  protokół  sporządzone  przez  zarząd).  W  sytuacji  takiej  przewodni-

czący zebrania będzie mógł ogłosić, czy uchwała została ostatecznie podjęta i jakim sto-

sunkiem głosów, co powinno zostać zaprotokołowane przez obecnego na zebraniu nota-

riusza. 

V.  Klauzule quoad usum 

1. W aktach notarialnych ustanawiających odrębną własność lokali coraz częściej spotkać 

można klauzule ustalające sposób korzystania z nieruchomości wspólnej odmiennie od 

sposobu przewidzianego w art. 206 KC. Ma to ścisły związek z rozwojem budownictwa 

miejskiego,  w  którym  nieruchomość  wspólna  pełni  coraz  częściej  dodatkowe  funkcje. 

Nowoczesne  budynki  mieszkalne  wyposażane  są  dziś  w  parkingi  wielostanowiskowe, 

sale do ćwiczeń rekreacyjnych, a niekiedy nawet w baseny i sauny. Urządzenia te loko-

wane  są  właśnie  w  obrębie  nieruchomości  wspólnej.  Nic  więc  dziwnego,  że  coraz  czę-

ściej pojawia się konieczność ustalenia w akcie notarialnym innego – niż określony w art. 

206 KC – sposobu korzystania z tych urządzeń, a niekiedy nawet konieczność dokonania 

fizycznego podziału nieruchomości wspólnej, zwanego podziałem quoad usum, polegają-

cego na wydzieleniu każdemu ze współwłaścicieli, albo tylko niektórym z nich, fizycznej 

części nieruchomości do wyłącznego posiadania i użytku. 

2. Podział quoad usum dotyczy najczęściej miejsc postojowych położonych na parkingu 

podziemnym  lub  zewnętrznym  w  obrębie  nieruchomości  wspólnej.  Przypisuje  on  kon-

kretne miejsca postojowe właścicielom konkretnych lokali, w ten sposób, że właściciele 

ci mogą z nich korzystać z wyłączeniem innych osób. Oznacza to, że osoba, której miej-

sce  postojowe  przydzielono,  ma  prawo  z  niego  korzystać  samodzielnie,  powstrzymując 

background image

się  jednocześnie  od  korzystania  z  miejsc  postojowych  przydzielonych  innym  osobom 

(zob. uwagi do art. 2). 

3. Umowy o sposobie korzystania mogą dotyczyć oczywiście także innych części nieru-

chomości wspólnej, takich jak ogródki przydomowe, piwnice czy strychy. 

4.  Dla  nadania  podziałowi  quod  usum  charakteru  trwałego  powinno  się  go  ujawnić  w 

księdze wieczystej nieruchomości wspólnej przez wpis roszczeń wynikających z umowy 

o sposobie korzystania. Możliwość taką daje  art. 16 ust. 2 pkt 3 KWU. Ujawnienie po-

działu quoad usum nie jest obligatoryjne, gdyż żaden przepis nie nakłada takiego obo-

wiązku. Ma ono jednak doniosłe znaczenie wynikające z art. 221 KC. Przepis ten stano-

wi, że czynności prawne określające zarząd i sposób korzystania z rzeczy wspólnej odno-

szą skutek także względem nabywcy udziału, jeżeli nabywca o nich wiedział lub z łatwo-

ścią  mógł  się  dowiedzieć.  Z  przepisu  tego  wynika  zatem,  że  podział  nieruchomości 

quoad usum wiąże także przyszłych jej współwłaścicieli, pod warunkiem jednak że o 

podziale  tym  wiedzieli  lub  z  łatwością  mogli  się  dowiedzieć.  Ujawnienie  podziału  w 

księdze  wieczystej  przesądza  o  ziszczeniu  się  tego  warunku.  Artykuł  2  KWU  stanowi 

wyraźnie, że księgi wieczyste są jawne i nie można zasłaniać się nieznajomością ich tre-

ści. Oznacza to, że każdoczesny właściciel lokalu, będący jednocześnie współwłaścicie-

lem nieruchomości wspólnej, zobowiązany jest do przestrzegania ujawnionego w księdze 

wieczystej sposobu korzystania z tej nieruchomości. 

5. Notariusze sporządzający akty ustanowienia odrębnej własności lokali mogą niekiedy 

spotkać się z argumentem o nieprzydatności ujawniania podziału quoad usum w księdze 

wieczystej  nieruchomości  wspólnej,  a  to  wobec  faktu,  że  nabywca  każdego  lokalu  wie 

dokładnie, z których części nieruchomości wspólnej wolno mu korzystać z wyłączeniem 

innych osób, gdyż zostało to ustalone w akcie notarialnym ustanawiającym odrębną wła-

sność jego lokalu. Jest to argument chybiony, bowiem celem ujawnienia sposobu korzy-

stania  przez  właściciela  konkretnego  lokalu  z  nieruchomości  wspólnej  nie  jest  poinfor-

mowanie  tegoż  właściciela  o  przysługującym  mu  uprawnieniu,  lecz  poinformowanie  o 

nim osób trzecich, np. przyszłych nabywców lokali położonych w tym budynku, którzy 

mogliby negować to uprawnienie, powołując się na brak wiedzy w tym zakresie. 

6.  Nietrudno  wyobrazić  sobie  sytuację,  w  której  kolejny  nabywca  lokalu,  któremu  nie 

przysługuje  prawo  do  miejsca  postojowego,  gdyż  nie  przysługiwało  ono  również  jego 

background image

poprzednikowi,  parkuje  swój  samochód  na  cudzym  miejscu  postojowym,  twierdząc,  że 

prawo do korzystania z nieruchomości wspólnej przysługuje wszystkim współwłaścicie-

lom, a zatem i jemu, a nie są mu znane jakiekolwiek odmienne ustalenia w tym zakresie. 

Warto w tym miejscu zauważyć, że nabywcom lokali, zwłaszcza na rynku wtórnym, nie 

są z reguły znane postanowienia umów wyodrębniających poszczególne lokale, a właśnie 

w tych umowach zamieszczone są najczęściej klauzule  quoad usum. Nie przesądzając o 

tym, czy w przedstawionej tu hipotetycznej sytuacji nabywca lokalu mógł się o podziale 

quoad usum  z łatwością dowiedzieć, stwierdzić trzeba stanowczo, że wobec domniema-

nia prawnego wyrażonego w art. 2 KWU ujawnienie tego podziału w księdze wieczystej 

rozwiewa  wszelkie  wątpliwości  w  tym  zakresie,  uniemożliwiając  nabywcy  lokalu  pod-

niesienie powyższego zarzutu. 

7.  Podział  nieruchomości  quoad  usum,  zwłaszcza  ujawniony  w  księdze  wieczystej,  ma 

charakter rzeczowy, a nie tylko obligacyjny. Pogląd ten potwierdzony został w orzecznic-

twie Sądu Najwyższego, według którego prawa i obowiązki wynikające z umowy okre-

ślającej sposób korzystania przez współwłaścicieli z rzeczy wspólnej są prawami mająt-

kowymi  niezwiązanymi  ściśle  z  osobą  współwłaściciela,  lecz  z  udziałem  w  tej  rzeczy. 

Roszczenia  z  nich  wynikające  mogą  być  ujawnione  w  księdze  wieczystej,  a  w  braku 

ujawnienia,  odnoszą  skutek  także  wobec  nabywcy,  o  ile  o  nich  wiedział.  Prawa  te  nie 

gasną  z  chwilą  śmierci  współwłaściciela,  lecz  przechodzą  na  jego  spadkobierców  (tak 

Sąd Najwyższy w wyroku z 25.10.1973 r., III CRN 247/73, OSNC 1974, Nr 9, poz. 151 

oraz w postanowieniu z 4.10.2002 r., III CKN 521/01). 

8.  Ujawniony  w  księdze  wieczystej  podział  nieruchomości  quoad  usum,  zwłaszcza  gdy 

podziałowi ulega bez reszty cały budynek, np. budynek obejmujący kilka samodzielnych 

lokali, kreuje stan prawny nieco zbliżony do modelu określanego niekiedy – niezbyt traf-

nie – mianem "niewłaściwej własności lokalu" (zob. Wprowadzenie oraz uwagi do art. 3)

VI.  

Załączniki do aktu notarialnego i wniosku wieczystoksięgowego 

1.  Notariusz  sporządza  akt  notarialny  w  oparciu  o  oświadczenia  osób  biorących  w  nim 

udział, jak również w oparciu o przedstawione mu dokumenty. Niektóre dokumenty zo-

stają  notariuszowi  jedynie  okazane,  inne  załącza  się  do  oryginału  aktu  notarialnego,  a 

zatem  pozostają  one  w  kancelarii  notarialnej,  jeszcze  inne  notariusz  przesyła  do  sądu 

wieczystoksięgowego wraz z wypisem aktu notarialnego jako załączniki do wniosku wie-

background image

czystoksięgowego zawartego w tym akcie. Przesłany przez notariusza wniosek oraz załą-

czone do niego dokumenty uważa się za złożone przez wnioskodawcę (626

4

 KPC). Nota-

riusz nie działa tu ani jako pełnomocnik wnioskodawcy, ani jako uczestnik postępowania 

wieczystoksięgowego. Jego rola w tym zakresie sprowadza się do roli doręczyciela. Sąd 

wieczystoksięgowy nie ma też obowiązku informowania notariusza o wyniku przeprowa-

dzonego postępowania. 

2.  Za  słuszną  należy  uznać  stosowaną  przez  wielu  notariuszy  praktykę  informowania 

klientów  o  możliwości  zwrócenia  się  do nich  z  ewentualnymi  pytaniami,  w  przypadku, 

gdyby sąd wieczystoksięgowy wniosek zawarty w sporządzonym przez nich akcie nota-

rialnym oddalił bądź zwrócił. Trzeba pamiętać, że akty notarialne, w tym także zawarte w 

nich wnioski wieczystoksięgowe, redagowane są w gruncie rzeczy przez samych notariu-

szy. Klienci zdają się w tym względzie na ich wiedzę i fachowość. W przypadku podjęcia 

przez  klienta  decyzji  o  zaskarżeniu  orzeczenia  sądu  odmawiającego  dokonania  wpisu 

notariusz, który sporządził akt, będzie mógł mu wyjaśnić, jakimi argumentami kierował 

się przy redagowaniu aktu, formułowaniu zawartego w nim wniosku oraz doborze doku-

mentów  przesłanych  sądowi.  Informacje te  mogą  okazać  się  kluczowe  dla  skuteczności 

wnoszonego przez klienta środka zaskarżenia. Warto w tym miejscu nadmienić, że wnio-

sek wieczystoksięgowy prawomocnie oddalony można uzupełnić i złożyć ponownie. Nie 

powstaje tu przeszkoda w postaci powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). 

3.  Notariusz  powołując  w  akcie  notarialnym  dokument  dostarczony  mu  przez  klienta, 

powinien uczynić wzmiankę o tym, czy dokument ten został mu jedynie okazany, czy też 

został  do  aktu  załączony.  Za  nieprawidłowe  należy  uznać  sformułowanie,  iż  dokument 

ten  został  przy  akcie  "przedłożony",  a  to  wobec  nieprecyzyjności  tego  sformułowania. 

Akty notarialne powinny być redagowane w sposób czytelny i jednoznaczny. 

4. Rzut kondygnacji stanowi załącznik do aktu notarialnego, a nie do wniosku wieczysto-

księgowego. Przepis art. 2 ust. 5 WłLokU jest w tym zakresie zupełnie jasny i clara non 

sunt  interpretanda  nie  wymaga  żadnych  dodatkowych  wyjaśnień.  Nakłada  on  na strony 

umowy  obowiązek  załączenia  do  aktu  notarialnego  ustanawiającego  odrębną  własność 

lokalu rzutu kondygnacji, na której znajduje się lokal wraz z pomieszczeniami do niego 

przynależnymi, a w przypadku położenia tych pomieszczeń poza budynkiem – także wy-

rysu z operatu ewidencyjnego. 

background image

5. Ratio legis powołanego wyżej przepisu art. 2 ust. 5 WłLokU to umożliwienie zlokali-

zowania wyodrębnianego lokalu oraz pomieszczeń do niego przynależnych. Należy zgo-

dzić  się  ze  stanowiskiem  wyrażonym  przez  Urząd  Mieszkalnictwa  i  Rozwoju  Miast  w 

piśmie PO-024-26/00 z 30.5.2000 r. (Rej. 2000, Nr 7–8, s. 175), że wymogi powyższego 

przepisu zostają spełnione również wtedy, gdy zaznaczeń dokona się nie na rzucie całej 

kondygnacji  budynku,  lecz  na  odpowiednim  fragmencie  tego  rzutu.  Chodzi  o  to,  że  w 

przypadkach budynków dużych rzut całej kondygnacji jest dokumentem wielkich rozmia-

rów  i  siłą  rzeczy  małej  dokładności.  W  sytuacji  takiej  wygodniej  jest  załączyć  do  aktu 

notarialnego odpowiedni fragment tego rzutu. Nie ma potrzeby załączania rzutu obejmu-

jącego  kilkanaście  lokali  do  aktu  notarialnego  wyodrębniającego  tylko  jeden  z  nich.  W 

przypadku takim wystarczy załączyć do aktu fragment rzutu kondygnacji przedstawiający 

usytuowanie tego konkretnego lokalu i pomieszczeń do niego przynależnych. 

6. Na tle art. 2 ust. 5 WłLokU  zrodziło się pytanie o skutki niezałączenia do aktu nota-

rialnego rzutu kondygnacji. Chodzi o sytuację, gdy rzut kondygnacji nie został w ogóle 

sporządzony, względnie został sporządzony, lecz z jakiegoś powodu (np. przez nieuwagę 

notariusza) nie został do aktu załączony. Uchybienie to nie powoduje nieważności czyn-

ności prawnej ustanowienia odrębnej własności lokalu. Byłby to skutek zbyt daleko idą-

cy. Nie ma tu też analogii do sytuacji braku zaświadczenia starosty stwierdzającego sa-

modzielność lokalu, gdyż samodzielność lokalu jest przesłanką ustanowienia jego odręb-

nej własności. Brak stwierdzenia ziszczenia się tej przesłanki w sposób przewidziany w 

ustawie (brak zaświadczenia starosty) uniemożliwia sporządzenie aktu notarialnego usta-

nawiającego odrębną własność lokalu oraz stanowi dla sądu wieczystoksięgowego prze-

szkodę do dokonania wpisu, gdyby akt notarialny został jednak sporządzony. Rzut kon-

dygnacji  jest  natomiast  dokumentem  o  charakterze  pomocniczym,  ułatwiającym  – 

zwłaszcza  w  razie  wątpliwości  –  precyzyjne  określenie  położenia  lokalu  i  pomieszczeń 

do niego przynależnych. Powinien on zostać sporządzony w sposób czytelny i zgodny ze 

sztuką kreślarską, choć ustawa nie formułuje w tym zakresie żadnych szczególnych wy-

magań ani nie wskazuje osób uprawnionych do sporządzania rzutów. Lege non distingu-

ente należy przyjąć, że ustawodawca pozostawił tę kwestię uznaniu stron. 

7. W przypadku zaistnienia sporu dotyczącego przedmiotu nabycia, np. sporu o pomiesz-

czenia przynależne, brak rzutu kondygnacji może  – moim zdaniem  – przyczynić  się do 

skutecznego uchylenia się przez stronę umowy od skutków prawnych złożonego oświad-

background image

czenia woli (art. 84 KC). Chodzi np. o sytuację, w której wobec braku rzutu kondygnacji 

nie  można  jednoznacznie  ustalić,  które  pomieszczenia  zostały  przez  nabywcę  nabyte,  a 

strony umowy mają w tej kwestii rozbieżny pogląd. Praktyka uczy, że numery nadawane 

przeróżnym  pomieszczeniom  na  etapie  wznoszenia  budynku  ulegają  częstym  zmianom. 

Zdarza się, że niektóre pomieszczenia oznacza się początkowo literami, a dopiero w koń-

cowej fazie inwestycji cyframi. Bywa także, że niektórym pomieszczeniom w ogóle nie 

nadaje się numerów. Celem załączenia do aktu notarialnego rzutu odpowiedniej kondy-

gnacji jest wyeliminowanie potencjalnych wątpliwości. Uważam przeto, że podniesienie 

przez nabywcę lokalu zarzutu, iż w zakresie lokalizacji pomieszczeń przynależnych dzia-

łał pod wpływem błędu, może – przy spełnieniu innych przesłanek określonych w art. 84 

KC – stanowić podstawę do skutecznego uchylenia się tego nabywcy od skutków praw-

nych  swego  oświadczenia  woli  w  zakresie  nabycia  lokalu.  Stanowczo  odrzucam  nato-

miast pogląd, według którego niezałączenie do aktu notarialnego rzutu kondygnacji po-

woduje nieważność czynności ustanowienia odrębnej własności lokalu. 

8. Wielu notariuszy wysyła drugi egzemplarz rzutu kondygnacji (albo jego odpis) do sądu 

wieczystoksięgowego,  jako  załącznik  do wniosku  o  założenie  dla  lokalu  księgi  wieczy-

stej. Nie jest to praktyka błędna, choć żaden przepis nie nakłada tego obowiązku. Złoże-

nie  do  akt  księgi  wieczystej  rzutu  przedstawiającego  dokładne  położenie  lokalu  i  po-

mieszczeń  do  niego  przynależnych  może  w  praktyce  okazać  się  przydatne.  Nie  można 

jednak zgodzić się z wypowiadanym niekiedy poglądem o konieczności załączenia rzutu 

kondygnacji do wniosku wieczystoksięgowego, a za zupełnie chybione należy uznać sta-

nowisko  niektórych  sądów  wieczystoksięgowych  oddalających  wnioski  o  założenie  dla 

lokali ksiąg wieczystych  z powodu braku tego  załącznika. Dziwi  zatem błędne  – moim 

zdaniem  –  stanowisko  Sądu  Okręgowego  w  Warszawie  wyrażone  w  uzasadnieniu  incy-

dentalnego postanowienia z 25.5.2001 r., V Cz 713/01, w którym rzut kondygnacji trak-

towany jest jako dokument stanowiący podstawę oznaczenia lokalu w księdze wieczystej 

(zob. Przegląd Notarialny 2006, Nr 2, s. 72–75). 

9. Informacje o położeniu lokalu muszą znaleźć swoje odzwierciedlenie w założonej dla 

lokalu księdze wieczystej, w której lokal oznacza się na podstawie aktu notarialnego lub 

orzeczenia sądu, a także wypisu z rejestru gruntów, wypisu z rejestru lokali lub wypisu z 

kartoteki lokali (§ 29 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 17.9.2001 r. w sprawie 

prowadzenia  ksiąg  wieczystych  i  zbiorów  dokumentów  –  Dz.U.  Nr  102,  poz.  1122  ze 

background image

zm.). Notariusze powinni przeto dążyć do tego, aby informacje zawarte w sporządzanych 

przez nich aktach notarialnych zgodne były z informacjami wynikającymi z danych ewi-

dencyjnych. 

10.  Według  art.  26  ust.  1  KWU,  w  brzmieniu  nadanym  przez  art.  24  pkt  1  ustawy  z 

14.2.2003  r.  o  przenoszeniu  treści  księgi  wieczystej  do  struktury  księgi  wieczystej  pro-

wadzonej  w  systemie  informatycznym  (Dz.U.  Nr  42,  poz.  363),  podstawą  oznaczenia 

nieruchomości  w  księdze  wieczystej,  w  tym  również  nieruchomości  lokalowej,  są  dane 

katastru  nieruchomości.  Kataster  to  odpowiednik  dotychczasowej  ewidencji  gruntów  i 

budynków,  przez  którą  rozumie  się  jednolity  dla  kraju,  systematycznie  aktualizowany 

zbiór informacji o gruntach, budynkach i lokalach, a także ich właścicielach oraz innych 

osobach  fizycznych  lub  prawnych  władających  tymi  gruntami,  budynkami  i  lokalami. 

Artykuł 53a ustawy z 17.5.1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2005 

r.  Nr  240,  poz.  2027  ze  zm.)  stanowi,  że  do  czasu  przekształcenia  ewidencji  gruntów  i 

budynków  w  kataster  nieruchomości  przez  pojęcie  "kataster"  należy  rozumieć  tę  ewi-

dencję. Dlatego też oba terminy używane są w praktyce zamiennie. 

11. Prowadzenie ewidencji gruntów i budynków polega na wykonaniu czynności tech-

nicznych  i  administracyjnych  mających  na  celu  tworzenie  komputerowych  baz  danych 

ewidencyjnych oraz operatu ewidencyjnego, a także systemu komputerowego umożliwia-

jącego aktualizację tych baz danych, tworzenie raportów obrazujących te dane oraz udo-

stępnianie tych danych. Częściami składowymi operatu ewidencyjnego są: operat geode-

zyjno-prawny,  stanowiący  zbiór  dowodów,  uzasadniających  wpisy  do  komputerowych 

baz  danych  ewidencyjnych,  oraz  operat  opisowo-kartograficzny.  Podstawowymi  rapor-

tami obrazującymi dane ewidencyjne dla poszczególnych obrębów są: 1) rejestr gruntów, 

2) rejestr budynków, 3) rejestr lokali, 4) kartoteka budynków, 5) kartoteka lokali, 6) mapa 

ewidencyjna. 

12. Rejestr gruntów jest raportem sporządzonym na podstawie danych ewidencyjnych o 

wszystkich działkach ewidencyjnych w granicach obrębu, zebranych według ich przyna-

leżności do poszczególnych jednostek rejestrowych gruntów. Zawiera on dane określają-

ce: 1) podmioty ewidencyjne, 2) użytkowników wieczystych gruntów, 3) jednostki spra-

wujące zarząd nieruchomościami lub trwały zarząd, 4) państwowe osoby prawne, którym 

Skarb  Państwa  powierzył  w  stosunku  do  jego  nieruchomości  wykonywanie  prawa  wła-

sności lub innych praw rzeczowych, 5) organy administracji publicznej, które gospodaru-

background image

ją nieruchomościami wchodzącymi w skład zasobu nieruchomości Skarbu Państwa oraz 

gminnych, powiatowych i wojewódzkich zasobów nieruchomości oraz 6) użytkowników 

gruntów państwowych i samorządowych. 

13. Rejestr budynków jest raportem sporządzonym na podstawie danych ewidencyjnych 

dotyczących budynków stanowiących odrębny od gruntu przedmiot własności, zebranych 

według ich przynależności do poszczególnych jednostek rejestrowych budynków. Zawie-

ra on dane określające właścicieli budynków oraz inne osoby, jednostki organizacyjne i 

organy wyszczególniane w rejestrze gruntów. 

14. Rejestr lokali jest raportem sporządzonym na podstawie danych ewidencyjnych, do-

tyczących lokali stanowiących odrębne nieruchomości, zgrupowanych  według ich przy-

należności do poszczególnych jednostek rejestrowych lokali. Zawiera on dane określające 

właścicieli lokali oraz inne osoby, jednostki organizacyjne i organy wyszczególniane w 

rejestrze gruntów. 

15. Kartoteka budynków jest raportem sporządzonym na podstawie danych ewidencyj-

nych o budynkach, zebranych w pozycjach kartoteki budynków. Zawiera ona dane okre-

ślające podmioty ewidencyjne oraz innych władających budynkami w całości lub w czę-

ści,  a  także  oznaczenia  jednostek  rejestrowych  gruntów  lub  jednostek  rejestrowych  bu-

dynków  związanych  z poszczególnymi budynkami. Pozycję kartoteki budynków tworzą 

dane  o  budynkach  wybudowanych  na  gruntach  wchodzących  w  skład  jednej  jednostki 

rejestrowej gruntów. 

16. Kartoteka lokali jest raportem sporządzonym na podstawie danych ewidencyjnych o 

lokalach, zebranych w pozycjach kartoteki lokali. Zawiera ona dane określające właści-

cieli lokali oraz innych władających lokalami, a także oznaczenia jednostek rejestrowych 

gruntów,  jednostek  rejestrowych  budynków  oraz  w  przypadku  lokali  stanowiących  od-

rębne nieruchomości  – oznaczenia jednostek rejestrowych lokali związanych z poszcze-

gólnymi lokalami. Pozycję kartoteki lokali stanowią dane o lokalach znajdujących się w 

jednym budynku. 

17. Mapa ewidencyjna obejmuje m.in.: 1) granice państwa, jednostek zasadniczego trój-

stopniowego  podziału  terytorialnego  państwa,  jednostek  ewidencyjnych,  obrębów,  dzia-

łek,  2)  oznaczenia  punktów  granicznych,  z  wyróżnieniem  punktów,  których  położenie 

background image

określone zostało w odpowiednim trybie i z wymaganą dokładnością, 3) kontury użytków 

gruntowych, klas gleboznawczych, budynków i działek ewidencyjnych, 4) dane opisowo 

informacyjne, w szczególności: nazwy jednostek zasadniczego trójstopniowego podziału 

terytorialnego państwa, oznaczenia jednostki ewidencyjnej i obrębu, nazwy ulic, placów, 

uroczysk, cieków, zbiorników wodnych i innych obiektów fizjograficznych, numery dróg 

publicznych nadane na podstawie przepisów o drogach publicznych, numery porządkowe 

i ewidencyjne budynków. 

18.  Pomocniczymi  raportami  tworzonymi  na  podstawie  bazy  danych  ewidencyjnych  są 

przede wszystkim: zestawienie gruntów, wykaz gruntów, wykaz budynków, wykaz lokali 

oraz skorowidz działek. 

19. Artykuł 2 ust. 4 WłLokU dopuszcza możliwość usytuowania pomieszczeń do lokalu 

przynależnych poza budynkiem, z zastrzeżeniem, że jest to usytuowanie w granicach tej 

samej nieruchomości gruntowej. W sytuacji takiej – stosownie do art. 2 ust. 5 WłLokU 

– pomieszczenia przynależne zaznacza się właśnie na wyrysie z operatu ewidencyjnego. 

Operat  ten  –  jak  już  zostało  powiedziane  –  składa  się  z  map,  rejestrów  i  dokumentów 

uzasadniających  wpisy  do  tych  rejestrów.  Ze  względu  na  okoliczność,  iż  w  niektórych 

przypadkach w skład operatu ewidencyjnego wchodzi również mapa zasadnicza zawiera-

jąca warstwę ewidencyjną, powyższy wymóg można uznać za spełniony, jeżeli zaznaczeń 

dokona się na wyrysie z takiej mapy. Wyrysy i wypisy z operatu ewidencyjnego są wy-

dawane  przez  organ  prowadzący  ewidencję  gruntów  i  budynków  odpłatnie  na  żądanie 

właścicieli lub osób fizycznych i prawnych, w których władaniu znajduje się grunt, bu-

dynek lub lokal, osób fizycznych i prawnych oraz innych jednostek organizacyjnych nie-

posiadających osobowości prawnej, które mają interes prawny w tym zakresie, a także na 

żądanie zainteresowanych organów administracji rządowej i jednostek samorządu teryto-

rialnego. 

20.  Warto  przypomnieć,  że  choć  ostateczny  termin  założenia  –  dla  obszarów  miast  – 

komputerowych  baz  danych  ewidencyjnych  umożliwiających  tworzenie  podstawowych 

raportów,  w  tym  rejestrów  lokali  i  kartotek  lokali,  upłynął  31.12.2005  r.,  w  wielu  mia-

stach lub dzielnicach miast bazy te nie zostały dotychczas założone. Jest to sytuacja kło-

potliwa  dla  notariuszy  i  sądów  wieczystoksięgowych,  lecz  przede  wszystkim  dla  osób 

zainteresowanych ustanowieniem odrębnej własności lokali (zob. § 80 ust. 1 pkt 3 lit. a) 

rozporządzenia Ministra Rozwoju Regionalnego i Budownictwa z 29.3.2001 r. w sprawie 

background image

ewidencji gruntów i budynków  – Dz.U. Nr 38, poz. 454). Niektóre sądy wieczystoksię-

gowe, wychodząc naprzeciw społecznym oczekiwaniom, nie oddalają wniosków o zało-

żenie dla lokali ksiąg wieczystych w sytuacji braku rejestru lokali na danym terenie. Jest 

to działanie społecznie słuszne, choć bez wątpienia przyczynia się ono do spowolnienia 

procesu  tworzenia  komputerowych  baz  danych  ewidencyjnych,  gdyż  pozostawia  organy 

odpowiedzialne za ich tworzenie w błędnym przekonaniu, że utworzenie tych baz nie jest 

sprawą pilną. 

21. Trzeba zatem pamiętać, że po 31.12.2005 r. zakładanie dla lokali ksiąg  wieczystych 

przy braku danych  z ewidencji lokali jest w istocie rzeczy naginaniem prawa do bieżą-

cych potrzeb. Sądy wieczystoksięgowe nie muszą tego robić. Odmowa założenia księgi 

wieczystej dla samodzielnego lokalu z powodu niedostarczenia sądowi wieczystoksięgo-

wemu wypisu z kartoteki lokali jest – począwszy od 1.1.2006 r. – jak najbardziej zasadna. 

Z  jurydycznego  punku  widzenia  bez  znaczenia  pozostaje  tu  okoliczność,  że  na  danym 

obszarze – mimo upływu zakreślonego ustawą terminu  – nie stworzono komputerowych 

baz danych ewidencyjnych umożliwiających tworzenie rejestrów lokali i kartotek lokali. 

Sąd wieczystoksięgowy władny jest odmówić założenia księgi, nawet wtedy, gdy powyż-

szą  okoliczność  potwierdza  załączone  do  wniosku  urzędowe  zaświadczenie  (durum  est, 

sed ita lex scripta est). 

22.  Dokument  obejmujący  pełnomocnictwo  do  ustanowienia  odrębnej  własności  lokalu 

stanowi  załącznik  do  aktu  notarialnego,  i  jeżeli  został  on  przez  notariusza  w  akcie  tym 

powołany, nie musi być dodatkowo (np. w odpisie) załączany do wniosku. Nie oznacza to 

jednak,  że  sąd  wieczystoksięgowy  nie  może  –  zwłaszcza  w  szczególnie  uzasadnionych 

przypadkach – zażądać odpisu albo wypisu tego dokumentu. Nie sposób odmówić sądowi 

wieczystoksięgowemu  prawa  do  zbadania,  czy  pełnomocnik  zawierający  umowę  stano-

wiącą podstawę wpisu do księgi wieczystej został umocowany prawidłowo. Sądy wieczy-

stoksięgowe  powinny  jednak  żądać  dokumentu  pełnomocnictwa  w  sytuacjach  szczegól-

nych, zdając się w tym zakresie – co do zasady – na fachowość notariusza, będącego oso-

bą zaufania publicznego. Warto nadmienić, że w obrębie prowadzonego przez sąd wie-

czystoksięgowy  badania  umocowania  pełnomocnika  nie  mieści  się  prowadzenie  dowo-

dów osobowych w celu ustalenia, czy doszło do odwołania pełnomocnictwa (zob. posta-

nowienie Sądu Najwyższego  z 7.12.1999 r.,  II CKN 591/98, OSNC 2000, Nr 7–8, poz. 

131). 

background image

23. Nie ma obowiązku przesyłania sądowi wieczystoksięgowemu dokumentu, jeżeli znaj-

duje  się  on  już  w  aktach  księgi  wieczystej.  W  sytuacji  takiej  wystarczy  zamieszczenie 

przy  wniosku  wieczystoksięgowym  informacji,  że  dokument  ten  został  złożony  do  akt 

księgi wieczystej, ze wskazaniem  – jeżeli jest to możliwe – numeru odpowiedniej karty 

(zob. § 10 ust. 1 pkt 4 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z 17.9.2001 r. w sprawie 

prowadzenia  ksiąg  wieczystych  i  zbiorów  dokumentów  (Dz.U.  Nr  102,  poz.  1122  ze 

zm.). 

24. Notariusz sporządzający akt notarialny dokumentujący ustanowienie przez właścicie-

la lokalu hipoteki na rzecz banku, dysponujący zaświadczeniem wydanym przez ten bank 

w trybie art. 95 Prawa bankowego z 1997 r. (t.j. Dz.U. z 2002 r. Nr 72, poz. 665 ze zm.), 

nie  ma  obowiązku  przesyłania  tego  zaświadczenia  sądowi  wieczystoksięgowemu,  gdyż 

wypis aktu notarialnego obejmującego oświadczenie o ustanowieniu tej hipoteki stanowi 

samodzielną podstawę jej wpisu. Zaświadczenie to może zostać zwrócone właścicielowi 

lokalu albo załączone do aktu notarialnego, jako dokument potwierdzający zgodność zło-

żonego w tym akcie oświadczenia z umową kredytową. Nie ma oczywiście przeszkód do 

przesłania  tego  zaświadczenia  sądowi  wieczystoksięgowemu,  co  w  niektórych  rejonach 

kraju stanowi powszechną praktykę. 

25. Do aktu notarialnego można załączyć notarialny odpis mapy ewidencyjnej. Bezpod-

stawne jest twierdzenie, jakoby sporządzenie odpisu takiej mapy było zabronione. Arty-

kuł 18 ustawy z 17.5.1989 r. – Prawo geodezyjne i kartograficzne (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 

240,  poz.  2027  ze  zm.)  stanowi,  że  zezwolenia  odpowiedniego  organu  wymaga  jedynie 

explicite  "rozpowszechnianie,  rozprowadzanie  oraz  reprodukowanie  w  celu  rozpo-

wszechniania i rozprowadzania map, materiałów fotogrametrycznych i teledetekcyjnych, 

stanowiących państwowy zasób geodezyjny i kartograficzny". Nie ulega wątpliwości, że 

sporządzenie  przez  notariusza  odpisu  mapy  ewidencyjnej  obrazującej  położenie  nieru-

chomości w celu jego załączenia do aktu notarialnego dokumentującego rozporządzenie 

tą nieruchomością nie jest ani rozpowszechnianiem, ani rozprowadzaniem, ani reprodu-

kowaniem w celu rozpowszechniania i rozprowadzania, a zatem nie wymaga zezwolenia. 

Błędny pogląd o rzekomym bezwzględnym zakazie reprodukcji map wynika z przeocze-

nia zmiany treści cytowanego wyżej art. 18 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, do-

konanej nowelą z 17.5.1989 r. (t.j. Dz.U. z 2005 r. Nr 240, poz. 2027 ze zm.), która we-

szła  w  życie  30.3.2001  r.  Istota  zmiany  polegała  na  tym,  że  w  przepisie  tym  po  słowie 

background image

"reprodukowanie"  dopisano  "w  celu  rozpowszechniania  i  rozprowadzania",  a  zatem  nie 

każde reprodukowanie. 

26.  Marginalnie  warto  nadmienić,  że  wbrew  treści  urzędowych  pieczęci  przybijanych 

nagminnie  na  wypisach  z  rejestru  gruntów,  wykazach  zmian  gruntowych  oraz  innych 

dokumentach geodezyjnych reprodukcja tych dokumentów nie podlega ograniczeniu wy-

nikającemu z art. 18 Prawa geodezyjnego i kartograficznego, gdyż nie stanowią one ma-

teriału fotogrametrycznego, teledetekcyjnego ani też nie są mapami. Nie ma zatem prze-

szkód do sporządzania notarialnych odpisów tych dokumentów. 

27.  Zupełnie  odmienną  kwestią  jest  zagadnienie,  czy  odpisy  odpisów  i  wypisów  doku-

mentów mogą stanowić podstawę wpisów do księgi wieczystej. Pytanie sprowadza się do 

tego, czy dokumentem stanowiącym podstawę wpisu może być tylko oryginał dokumentu 

albo odpis (wypis) tego oryginału, czy też może to być także odpis odpisu (wypisu) ory-

ginału. O tym, że urzędowo poświadczony odpis dokumentu stanowi podstawę wpisu do 

księgi wieczystej, przesądza  art. 250 § 1  KPC, który stanowi,  że w  sytuacji, gdy  doku-

ment  urzędowy  znajduje  się  w  aktach  organu,  wystarcza  przedstawienie  urzędowo  po-

świadczonego przez ten organ odpisu tego dokumentu. Treść przepisu jest oczywista. Dla 

przykładu,  wydany  przez  kierownika  urzędu  stanu  cywilnego  odpis  aktu  małżeństwa, 

znajdującego się w archiwum tego urzędu, jest dokumentem wystarczającym do dokona-

nia wpisu, podobnie jak odpis (wypis) orzeczenia sądu wydany przez ten sąd. Udzielenia 

odpowiedzi wymaga jednak pytanie, czy odpis takiego urzędowego odpisu (wypisu) ma 

tę samą moc, a zatem, czy jest on dokumentem wystarczającym do dokonania wpisu. 

28. W postanowieniu z 24.6.1997 r., II CKN 216/97, OSNC 1998, Nr 1, poz. 7, Sąd Naj-

wyższy wyraził pogląd, że podstawą wpisu do księgi wieczystej nie może być odpis odpi-

su dokumentu urzędowego poświadczony przez organ państwowy będący w posiadaniu 

odpisu  tego  dokumentu.  Orzeczenie  to  zapadło  jednak  na  tle  dość  nietypowego  stanu 

prawnego i można mieć wątpliwości, czy przytoczona wyżej teza nadaje się do wyciąga-

nia ogólnych wniosków, zwłaszcza w zakresie odpisów sporządzanych przez notariusza. 

29.  Nie  przesądzając  merytorycznie  przedstawionej  wyżej  kwestii,  stwierdzić  trzeba  je-

dynie, że ścisłe przestrzeganie wykładni dokonanej przez Sąd Najwyższy w powołanym 

wyżej  orzeczeniu  jest  nierealne  i  społecznie  szkodliwe.  Zasadą  jest  bowiem,  że  organ 

wydający  dokument  zatrzymuje  w  swoich  aktach  jego  oryginał,  wydając  zainteresowa-

background image

nym osobom jego odpisy (wypisy), które w obrocie prawnym pełnią w istocie rzeczy rolę 

oryginałów.  W  przypadku  likwidacji  organu,  a  także  zniszczenia  lub  zagubienia  akt  na 

skutek  różnych  zdarzeń  losowych,  takich  jak  pożar  czy  powódź,  dotarcie  do  oryginału 

dokumentu jest po prostu fizycznie niemożliwe. Trudno zatem dziwić się wnioskodawcy 

posiadającemu  jedyny  urzędowy  odpis  takiego  dokumentu,  że  nie  chce  się  go  wyzbyć, 

zwłaszcza w sytuacji, gdy dokument ten niezbędny mu będzie do dokonania w przyszło-

ści innych czynności prawnych. Zdarzają się także przypadki mniej spektakularne, w któ-

rych zdobycie urzędowego odpisu oryginału jest wprawdzie możliwe, lecz trzeba się po 

niego udać do odległej miejscowości, co dla osoby starszej lub chorej stanowi poważny 

problem. Słuszna jest przeto praktyka większości sądów wieczystoksięgowych, odrzuca-

jących  formułkowaty  sposób  interpretowania  art.  250  §  1  KPC  i  uznających  notarialne 

odpisy urzędowych odpisów (wypisów) za wystarczającą podstawę wpisu do księgi wie-

czystej, zgodnie z zasadą constat ad salutem civium inventas esse leges. Bezduszne prze-

pędzanie  wnioskodawców  przez  przysłowiową  "ścieżkę  zdrowia"  nie  powinno  mieć 

miejsca w demokratycznym państwie prawnym. 

30. Zwolennikom kurczowego trzymania się  słów ustawy należy  zwrócić uwagę,  że  art. 

250 § 1 KPC nie dotyczy – co do zasady – odpisów notarialnych, lecz odpisów sporzą-

dzonych  przez  organy  władzy  publicznej  z  dokumentów,  które  same  stworzyły,  i  które 

nadal znajdują się w ich posiadaniu. Z przepisu tego wynika, że organ będący w posiada-

niu sporządzonego przez siebie dokumentu, który ma stanowić podstawę wpisu do księgi 

wieczystej, powinien wydać osobie zainteresowanej odpis tego dokumentu (oryginału), a 

nie odpis sporządzonego przez siebie odpisu. Przepis ten nie dotyczy notariuszy, gdyż ci, 

poza jednym wyjątkiem dotyczącym sprawozdawczości podatkowej, nie sporządzają od-

pisów  tworzonych  przez  siebie  dokumentów,  lecz  jedynie  odpisy  dokumentów  sporzą-

dzanych przez inne podmioty (art. 79 pkt 7 PrNot). Ponadto komentowany tu art. 250 § 1 

KPC mówi o organach wymienionych w art. 244 § 1 KPC, a zatem o "organach władzy 

publicznej  i  innych  organach  państwowych",  do  których  notariusza  raczej  trudno  zali-

czyć. 

31. Warto jednak pamiętać, że czynności notarialne dokonane przez notariusza mają cha-

rakter dokumentu urzędowego (art. 2 § 2 PrNot), wobec czego notarialny odpis dokumen-

tu powinien być traktowany na równi z tym dokumentem. Jeżeli zatem dany dokument, 

np. sporządzony przez organ publiczny odpis oryginału, stanowi wystarczającą podstawę 

background image

wpisu  do  księgi  wieczystej,  to  notarialny  odpis  takiego  dokumentu  (odpis  urzędowego 

odpisu  oryginału),  powinien  także  stanowić  wystarczającą  podstawę  wpisu.  Za  wyjątek 

należy  uznać  tytuł  wykonawczy,  który  powinno  się  składać  sądowi  w  oryginale  (zob. 

uchwała  Sądu  Najwyższego  z  8.12.2005  r.,  III  CZP  101/05,  OSNC  2006,  Nr  11,  poz. 

180). 

32. Przyjęcie powyższego stanowiska nie oznacza bynajmniej, że sąd wieczystoksięgowy 

nie może – w konkretnej sprawie – wezwać wnioskodawcy do dostarczenia odpisu orygi-

nału dokumentu, uznając notarialny odpis odpisu za niewystarczający do dokonania wpi-

su. Powinny to być jednak przypadki rzadkie i usprawiedliwione szczególnymi okolicz-

nościami konkretnej sprawy, a nie powszechnie przyjęta zasada. .