background image

5

5

Rynek 

a regulacja: 

rola 

modelowania 

procesu energii

Wprowadzenie

Obserwowana w minionym dziesięcioleciu i wyraźnie przyspiesza-
jąca ostatnio ewolucja narodowej i ponadnarodowej (na przykład 
krajów  unijnych)  polityki  energetycznej  przebiega  pod  hasłami 
zmiany priorytetów strategicznych. O ile pierwsze próby sformu-
łowania wspólnej europejskiej polityki energetycznej, zapoczątko-
wane Zieloną Księgą z 2000 r., nie doprowadziły do fazy konkrety-
zowania założeń politycznych, o tyle zdołały wykreować priorytet 
zawężająco  interpretowanego  bezpieczeństwa  energetycznego. 
Znalazło to wyraz w tytule dokumentu: „Ku europejskiej strategii 
bezpieczeństwa dostaw energii”. Niestety, dyskusja nie przeszła 
w fazę konkretów i dopiero kolejna Zielona Księga z 2006 roku, 
doczekała się zarówno rozszerzonej wymiany poglądów, jak i kon-
tynuacji w postaci trzech fundamentalnych zbiorów dokumentów-
pakietów: energetycznego, liberalizacyjnego i klimatycznego. Waż-
ny dokument „Europejska polityka energetyczna” (2007) zmienił 
priorytety strategiczne, nadając w ramach zestawu unijnych celów 

p r o f .   J a c e k   M a l k o

„3x20 do 2020” rangę najwyższą problemowi redukcji gazów cie-
plarnianych – zwłaszcza CO

2

. Dążenie do „polityki niskowęglowej” 

zmienia rolę instytucji regulatora i operatorów sektora energii, 
zmuszając  zarazem  do  rewizji  modelu  rynku.  Nowym  czynnikiem 
stał się kryzys globalnego systemu finansowego, rozlewający się 
na mocno powiązane wzajemnie gospodarki narodowe. Remedium 
poszukuje się we wzmocnieniu roli państwa i struktur regional-
nych, co może naruszać delikatną równowagę między mechanizma-
mi rynku a interwencjonizmem państwa. Chwytliwa teza, że „bez-
pieczeństwo jest tam, gdzie państwo”, może świadczyć o kryzysie 
wiary w siłę konkurencyjności i ucieczce w zwiększoną regulację.

Niezrównoważony model energii

Okoliczności  zewnętrzne  i  wewnętrzne  uwarunkowania  sektora 
energetycznego  sprawiają,  iż  postulat  zrównoważenia  (będący 
istotnym  elementem  triady:  konkurencyjność,  zrównoważenie, 
bezpieczeństwo 

[1,  2]

)  jest  coraz  trudniejszy  do  zrealizowania. 

Wiele  prac  badawczych,  wykorzystujących  odmienne  podejścia 
oraz  zróżnicowane  punkty  widzenia  i  przeprowadzanych  przez 
renomowane instytucje (na przykład 3÷5), prowadzi do wspólne-
go wniosku, że aktualny światowy model energetyczny – zwłaszcza  
w  zastosowaniu  do  krajów  rozwiniętych  –  jest  niezrównoważony 
w kategoriach ekonomicznych, społecznych i środowiskowych. Nie 
wydaje się możliwe, by stosowanie tego modelu mogło doprowadzić 
do zaspokojenia potrzeb energetycznych populacji świata w spo-
sób spójny z obserwowanym wskaźnikiem wzrostu, zapewniający 
niedyskryminacyjność  w  dostępie  do  energii  oraz  przy  dopusz-
czalnym  oddziaływaniu  na  środowisko.  Istnieje  jednak  szerokie 
porozumienie co do tego, że rozwój trwale zrównoważony (susta-
inable development) jest wyzwaniem dla stosowanego obecnie mo-
delu oraz że niezbędna jest ogólna strategia służąca sprostaniu 
temu wyzwaniu.
Podstawowymi problemami aktualnego modelu są:

 dostęp do współczesnych usług energetycznych w sposób za-

pewniający  ciągłość  i  akceptowalne  ceny  stanowi  podstawowy 
warunek  zachowania  i  rozwoju  cywilizacji,  a  jego  niespełnienie 
skazuje ludzkość na egzystencję o niedopuszczalnie niskich stan-
dardach;

  rozwój  ekonomiczny  jest  nadal  nadmiernie  związany  ze  wzro-

nr 2 / 2009

NERGETYKA

ELEKTRO 

background image

R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y

6

stem zapotrzebowania na energię, przy czym nie jest wykorzysty-
wany istniejący potencjał efektywności i racjonalizacji energii;

 masowe wykorzystywanie paliw kopalnych jako źródła energii 

jest  głównym  powodem  antropogennej  emisji  gazów  cieplarnia-
nych (GHG), będącej podstawowym czynnikiem wymuszania zmian 
klimatycznych oraz ich skutków gospodarczych, społecznych i śro-
dowiskowych;

 wzrastające uzależnienie od importu energii jest zagrożeniem 

bezpieczeństwa  dostaw,  zwłaszcza  w  Europie,  co  nakłada  się  na 
konsekwencje  wynikające  z  niepewności  długoterminowych  do-
staw niezawodnych i tanich zasobów energii.
Złożoność i współzależność relacji wiążących te problemy dowodzi 
niemożności  przeprowadzenia  długoterminowych  analiz  sektora 
energetycznego (zwłaszcza w skali europejskiej) bez ich łącznego 
potraktowania z perspektywy globalnej.

Ograniczenia rynków energii

Procesy  transformacji  sektorów  energetycznych  w  Europie  i  in-
nych  krajach  świata,  określane  mianem  restrukturyzacji  i  libe-
ralizacji,  doprowadziły  do  stworzenia  modelu  zorientowanego 
rynkowo, będącego w wielu aspektach przeciwieństwem poprzed-
niego  paradygmatu  przedsiębiorstwa  zintegrowanego  pionowo 
i  wykorzystującego  narzędzia  planowania  scentralizowanego. 
Doskonale rozpoznane są zalety mechanizmów rynkowych (oczy-
wiście gdy spełnione są odpowiednie warunki ich funkcjonowania) 
w efektywnej alokacji zasobów. W istocie pewne działania i sektory 
gospodarki wydają się dobrze dostosowane do modelu rynkowe-
go. Nagromadzone dotychczas doświadczenia oraz zakres i skala 
przeprowadzonej  restrukturyzacji  pozwalają  na  wyrażenie  uza-
sadnionej opinii o uzyskanym powodzeniu bądź klęsce. Można to 
ująć w postaci stwierdzenia, że rynki energii odnosiły sukces wów-
czas, gdy struktura sektora była właściwa i gdy możliwe było jej 
rozwijanie bez interwencji i zakłóceń z zewnątrz. Jednakże rzeczy-
wistość dowiodła, że projektowanie, wprowadzanie i monitorowanie 
rynków jest zadaniem znacznie bardziej skomplikowanym, niż tego 
oczekiwano 

[6, 7]

. „Historie sukcesów – w istocie dość nieliczne – 

nie usprawiedliwiają zapominania o różnorodności odniesionych 
porażek, nieraz prowadzących do lawinowych skutków, zwłaszcza 
teraz, gdy energia staje się czynnikiem krytycznym. Podczas gdy 

tendencje w regulacji w ostatnich dwóch dziesięcioleciach zmierza-
ły do wzmocnienia roli rynków energii, obecnie zdolność rynków 
do  rozwiązania  pewnych  ważkich  problemów  regulacyjnych  jest 
przedmiotem pogłębionej analizy” 

[8]

. Dyskusja o ograniczeniach 

rynków energii skupia się na wątkach podstawowych:

  Konieczne  jest  rozróżnienie  między  działalnością  wytwórców  

i detalistów – struktur dobrze dostosowanych do konkurowania 
– a sieciową działalnością przesyłową i dystrybucyjną, w których 
na skutek zjawiska monopolu naturalnego konkurencja może być 
wprowadzona w niewielkim zakresie (na przykład na drodze bodź-
ców zachęcających do polepszenia działań firm lub jakości usług). 
Pouczające  jest  tu  ograniczone  powodzenie  proponowanego 
przez FERC w USA modelu Standard Market Design 

[9]

 oraz fakt, 

iż w skali świata niewiele linii elektroenergetycznych wybudowano 
na zasadach komercyjnych (merchant conditions).

 W obszarze sektora energetycznego – zwłaszcza w podsektorze 

wytwarzania energii elektrycznej – dyskusja, obfitująca w liczne 
kontrowersje, koncentrowała się także na wątpliwości, czy model 
rynkowy jest odpowiedni do zapewnienia niezawodnego zasilania: 
czy decyzje o poziomie inwestowania w infrastrukturę wytwórczą 
należy pozostawić wyłącznie rynkowi, czy też konieczna jest inter-
wencja  regulatora  w  zagwarantowaniu  zadowalającego  poziomu 
bezpieczeństwa  dostaw.  Poza  zapewnieniem  wystarczalności  in-
westycji w źródłach regulator może interweniować, w celu dotrzy-
mania  określonego  poziomu  bezpieczeństwa,  przez  wymagania 
zapewnienia rezerw mocy lub wprowadzić zachęty do zwiększenia 
dostępności istniejących mocy wytwórczych.

  Rynek  ma  problemy  z  uwzględnieniem  czynnika  niepewności 

odnośnie  do  pewnych  zdarzeń  w  rodzaju  długookresowej  do-
stępności  zasobów  energetycznych  –  zarówno  w  dziedzinie  ich 
wyczerpywania,  cen  oraz  niezawodności  dostaw,  jak  i  skutków  
w zakresie poziomu uzależnienia rozpatrywanych regionów przy 
dywersyfikacji źródeł energii. Wynika to w istotnej mierze z tego, 
iż nie istnieje model „master” dla rynku uwzględniający wszystkie 
uwarunkowania dla wszystkich horyzontów czasowych. Wynika też 
stąd konieczność korygowania niedostatków rynku. Troska o bez-
pieczeństwo zasilania nie jest zatem związana z samym uzależnie-
niem, lecz ze skutkami, jakie to uzależnienie może przynieść.

  Z  uwagi  na  cechę  „krótkowzroczności”  mechanizmów  rynku 

trudno jest o promowanie przez rynek rozwoju tych technologii, 

background image

77

które  najbardziej  na  to  zasługują  ze  strategicznej  perspektywy 
długoterminowej. Z wielu powodów (w większości związanych z ak-
ceptowalnością polityczną, ale też z niedoskonałością informacji) 
obecne ceny energii dalekie są od prawidłowego uwzględnienia in-
ternalizacji kosztów różnych technologii. Przypadkiem najbardziej 
reprezentatywnym jest czynnik zmian klimatycznych wymagający 
radykalnego  przejścia  na  ekonomikę  niskowęglową  w  sposób 
prawdopodobnie  bardziej  zdecydowany,  niż  to  wynika  z  oficjal-
nych żądań, wysuwanych nawet przez najbardziej zaangażowane 
instytucje i organizacje pozarządowe. Jednak podmioty – gracze 
na rynku energii – nie są skłonne do podejmowania kosztowne-
go  inwestowania  w  nowe  technologie  o  typowym  czasie  30  –  40 
lat i w wysoce niepewnym środowisku regulacyjnym, technicznym 
oraz ekonomicznym. Jest dosyć zrozumiałe, że inwestorzy nie są 
przekonani  o  potrzebie  pilnego  wprowadzenia  pełnych  wartości 
kosztów zewnętrznych i będą dążyć do rozciągnięcia tego proce-
su w czasie. Pod tym względem najbardziej wrażliwe są inwestycje  
w OZE, czyste technologie węglowe lub technologie jądrowe.
Podsumowując te rozważania, można stwierdzić, że proponowany 
dziś paradygmat rynkowy, polegający wyłącznie na korygowaniu 
błędów rynku przez internalizację kosztów zewnętrznych, nie jest 
dostatecznie  adekwatny  do  dynamicznie  zmieniających  się  uwa-
runkowań. Powodem tej nieadekwatności są problemy akceptacji 
politycznej, błędy regulacji oraz niezdolność większości rządów do 
zapewnienia odpowiedniego długoterminowego otoczenia regula-
cyjnego.
Tak więc wydaje się koniecznością uzupełnienie klasycznych me-
chanizmów  rynku  o  swoistą  wizję  długoterminową,  zarówno  za-
pewniającą  zachowanie  zminimalizowanego  oddziaływania  na 
efektywność rynkowego mechanizmu lokacyjnego, jak i dodatkowo 
generującą sygnały sterowania w horyzontach strategicznych.

Metodologie planowania indykatywnego

Zasadnicze  wątki  rozważań,  przedstawione  w  ważnej  publikacji 
przeglądowej 

[8]

, skupiają się na poszukiwaniu metodologii pla-

nowania, określonej mianem planowania indykatywnego w sekto-
rze energetycznym. Ogólny zarys tej metodologii może prowadzić 
do zróżnicowanych specyficznych zastosowań, jednakże punktem 
wyjścia musi pozostać zgodność legislacji narodowych i unijnych 

prowadząca do modelu zapewniającego konkurencyjność w obsza-
rach wytwarzania i rynku detalicznego, przy swobodzie podmiotów 
w zakresie zaangażowania inwestycyjnego w wybrane technologie, 
wyboru partnerów gry rynkowej oraz specyfiki kontraktów. Plano-
wanie  indykatywne  ma  początek  w  identyfikacji  zestawu  scena-
riuszy  przyszłościowych  dla  sektora  przy  zachowaniu  warunku 
akceptowalności – czyli spełnienia minimalnych ograniczeń, wyma-
ganych przez regulatora – oraz prowadzących do możliwości oce-
ny na tle innych dopuszczonych scenariuszy. Wybór najlepszego 
scenariusza nie może być wyborem oczywistym, co powinno zapew-
nić zbadanie wielu opcji przedstawianych organom regulacyjnym. 
„Formułowanie  modelu  konceptualnego  dla  indykatywnego  pla-
nowania w sektorze energii wymaga stosowania dostatecznie pre-
cyzyjnej terminologii. W dalszych rozważaniach stosowana będzie 
struktura i klasyczna terminologia problemu optymalizacyjnego, 
aczkolwiek może się okazać niezbędne do spełnienia założonych 
celów wykorzystanie specyficznej metody planowania. Scenariusz 
będzie  definiowany  w  terminach  jego  atrybutów,  parametrów  – 
zewnętrznych  w  odniesieniu  do  procesu  decyzyjnego,  które  nie 
są  kontrolowane  przez  planistę,  oraz  wartości  zmiennych  decy-
zyjnych” 

[8]

. Te trzy pojęcia: „atrybuty”, „parametry zewnętrzne” 

oraz „zmienne decyzyjne”, definiowane są w sposób następujący:

Atrybutami

 scenariusza jest zestaw wskaźników umożliwiających 

jego jakościową lub ilościową ocenę na podstawie zróżnicowanych 
kryteriów  ustalonych  uprzednio,  a  w  szczególności  dotyczących 
zrównoważenia  ekonomicznego,  społecznego  i  środowiskowego. 
Wskaźniki te mogą posłużyć do oceny, czy przyszłościowy scena-
riusz jest akceptowalny czy też nie i czy jest lepszy od innych sce-
nariuszy. Najczęściej stosowanym wskaźnikiem jest koszt energii 
dostarczanej  użytkownikowi  końcowemu,  ale  możliwe  jest  użycie 
poziomu emisji gazów cieplarnianych lub wskaźników niezawodno-
ści dostaw energii. Jakość zasilania lub oddziaływanie na środowi-
sko mogą być wyrażane jako ograniczenia lub też – gdy uzyskane 
są minimalne wymagania – jako atrybuty. Troska o zrównoważenie 
wymaga również uwzględnienia innych aspektów, których atrybu-
ty mogą być zdefiniowane dla bardziej precyzyjnej kwantyfikacji: 
trwały i niezawodny dostęp do źródeł energii po rozsądnych ce-
nach,  odpowiednia  wystarczalność  infrastruktury,  bezpieczeń-
stwo  dostaw,  oddziaływanie  na  środowisko,  nieprzekraczające 
możliwości neutralizacji przez bio- i technosferę, spójność z roz-

background image

R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y

8

wojem  gospodarczym  (z  jego  ograniczeniami)  oraz  niedyskrymi-
nacyjny  dostęp  do  współczesnych  form  energii.  W  tak  złożonym 
środowisku planowania sektora energii kluczowym zadaniem jest 
uniknięcie zbytniego upraszczania istniejącej wielowymiarowości  
i wynikającej stąd utraty informacji. Konieczne się staje staranne 
przeanalizowanie  każdego  z  wymiarów  przed  podjęciem  decyzji  
z uwzględnieniem społecznej hierarchizacji tych wymiarów 

[10]

.

Parametry zewnętrzne

 

są dalszymi składnikami definiowania sce-

nariuszy, będącymi częściowo lub całkowicie poza kontrolą plani-
sty. Typowymi parametrami zewnętrznymi są: przyrost zapotrze-
bowania  na  usługi  energetyczne,  ceny  paliw  czy  też  dostępność  
i koszt nowych technologii.
Dla kompletnego opisu scenariusza konieczne jest wytypowanie 

zmiennych decyzyjnych

, tj. uwarunkowań brzegowych wykorzysty-

wanych  przez  planistę  do  kontrolowania  jego  oddziaływania  na 
zachowania rynkowe. Niektóre z tych zmiennych stanowią wymu-
szenia  zewnętrzne  (na  przykład  międzynarodowe  porozumienia 
w sprawie redukcji emisji GHG), aczkolwiek w gestii planisty jest 
zaostrzanie  tych  warunków.  Dalej  zmienne  decyzyjne  kontrolo-
wane przez organy regulacyjne określane są jako zmienne kwo-
towe lub bodźcowe (w odmiennej terminologii można je określać 
jako  instrumenty  ilościowe  albo  cenowe).  Aczkolwiek  w  pewnych 
warunkach kwoty i bodźce można traktować jako ekwiwalentne, to 
występowanie niepewności i informacji asymetrycznej skłaniają do 
rezygnacji z utożsamiania tych terminów.

Kwoty

 

są zatem wymaganiami dla spełnienia pewnych celów lub za-

dań, dla nieprzekroczenia pewnych wartości granicznych, ustalo-
nych przez regulatora lub pochodzących z zewnątrz – na przykład 
maksymalne oddziaływanie emisyjne na środowisko, minimalny po-
ziom penetracji OZE, minimalny poziom zwiększenia efektywności 
energetycznej czy też minimalny wskaźnik dywersyfikacji dostaw 
nośników energii. Takie kwoty mogą być wprowadzone jako warto-
ści negocjowane komercyjnie bądź jako obowiązujące standardy.

Bodźce (zachęty)

 są sygnałami cenowymi – sterującymi rozwojem 

bądź funkcjonowaniem sektora w pożądanym kierunku przy speł-
nianiu  nałożonych  ograniczeń  oraz  przy  minimalizacji  zakłóceń 
mechanizmów rynkowych. Bodźce często przekazują konsumentowi 
końcowemu prawidłowe sygnały ekonomiczne (w postaci cen rynko-
wych bądź regulowanych taryf), które w całości lub częściowo zin-
ternalizują określanie celów długoterminowych lub spełniających 

warunki  zrównoważenia.  Mogą  to  być  przykładowo  mechanizmy 
DSM, oddziaływania fiskalne, systemy wsparcia OZE, likwidacja ba-
rier dla wybranych technologii (wysoka penetracja źródeł o pracy 
nieciągłej albo wysokie ryzyko regulacyjne technologii jądrowych) 
lub też procedury czy gwarancje regulacyjne stwarzające warunki 
inwestowania w pożądane obiekty infrastrukturalne.
Skoro  określona  zostanie  natura  scenariuszy,  to  opis  podejścia 
wykorzystującego zasady planowania indykatywnego zostaje za-
kończony formalnym opisem procedury generowania scenariuszy 
i poszukiwania scenariusza najlepszego. Podejściem o stosunko-
wo  niewielkim  skomplikowaniu  (a  więc  atrakcyjnym  dla  użytkow-
nika)  może  być  ręczne  generowanie  scenariuszy  na  podstawie 
opinii  eksperckich  z  wykorzystaniem  jako  wejść  wielu  środków, 
które  mogą  zostać  wykorzystane  z  założoną  intensywnością  lub 
rozmiarem. Interesującym przykładem stosowania takiej techniki 
jest metoda klinów, opracowana przez Paculę i Socolowa 

[11, 12]

która  może  być  ulepszona  przez,  przykładowo,  uwzględnienie 
interakcji między czynnikami określającymi scenariusz lub przez 
wprowadzenie fizycznych modeli rozpływów i przekształceń stru-
mieni  energii.  Innym  podejściem  może  być  losowe  generowanie 
wielu  scenariuszy,  a  następnie  zastosowanie  zaawansowanych 
technik  przetwarzania  danych  dla  uzyskania  użytecznych  infor-
macji 

[13]

. Jeszcze inna ścieżka polega na wykorzystaniu dobrze 

znanych technik optymalizacyjnych dla poszukiwania optymalne-
go scenariusza lub rodziny niezdominowanych scenariuszy w wie-
lowymiarowej przestrzeni atrybutów. Praca 

[8]

 podaje przykłady 

literaturowych rozwiązań zarówno dla wielkoskalowych modeli 3E 
(energia – ekonomika – środowisko), jak i dla planowania sektora 
energii oraz dla symulacji rynku energii elektrycznej. Procedury 
tworzenia scenariuszy dla procesu zapotrzebowania na energię 
przedstawia  przeglądowy  artykuł  B.  Lapilonne’a 

[14]

,  podsumo-

wujący francuskie badania w tym zakresie do lat 1990. Nie są to 
rozważania czysto akademickie: przy projekcjach w horyzontach 
strategicznych klasyczne techniki prognozowania, wykorzystujące 
podejścia ekstrapolacyjne, ekonometryczne czy też „end-use”, są  
w  warunkach  niestabilności  rozważanych  procesów  i  znacznego 
niedeterminizmu dostępnych informacji wypierane przez podejście 
scenariuszowe. Dobrym przykładem są tu opracowania światowej 
Rady Energetycznej (WEC) wykonywane w kooperacji z Międzyna-
rodowym Instytutem Stosowanych Analiz Systemowych (IIASA).

background image

9

Dążenie do kompatybilności 

planowania i rynków

Podczas gdy planowanie indykatywne dostarcza długoterminowej 
wizji niezbędnej do zdefiniowania rozsądnej polityki energetycz-
nej, wizja ta powinna być kompatybilna z już istniejącymi rynkami 
energii.  Podstawowym  problemem  jest  ocena  dla  każdego  typu 
infrastruktury  odpowiedniego  zakresu  i  rodzaju  interwencji  re-
gulatora  w  sposób  zapewniający  zgodność  wyników  procesu  in-
westowania z długoterminowymi wymaganiami rozwoju o cechach 
trwałego zrównoważenia opisanego w planowaniu indykatywnym. 
Czy istnieje nieprzekraczalna granica interwencji regulatora? Na 
początku procesu liberalizacji dosyć naiwnie wyznawano wiarę, że 
wszelkie  decyzje  inwestycyjne  powinny  być  pozostawione  rynko-
wi. Dziś, gdy zdajemy sobie sprawę z wielu wad naszego modelu 
energii lub nazbyt częstych błędów regulatora w zwalczaniu błę-
dów generowanych przez mechanizmy rynku, konieczna się staje 
zmiana  paradygmatu.  Planowanie  indykatywne  może  być  tu  po-
mocne w identyfikacji celu i sposobu jego osiągnięcia. Tak więc do 
określenia natury i zakresu działań regulacyjnych (kwoty, bodź-
ce…) powinny być wykorzystane klasyczne zasady mikroekonomii  
i regulacji, zindywidualizowane dla poszczególnych przypadków.
Pod  presją  potrzeby  znalezienia  rozwiązania  problemu  ryzyka 
bezpiecznych  dostaw  i  zmian  klimatycznych  Komisja  Europejska 
dokonuje wysiłków w celu wytyczenia linii granicznej dzielącej (a 
raczej  –  łączącej)  cele  globalne  z  polityką  i  środkami  realizacyj-
nymi na poziomie państw członkowskich UE. Cele długoterminowe 
(takie jak redukcja emisji CO

2

 lub poziom uczestnictwa w OZE) są 

wyznaczone  na  poziomie  całej  Unii  z  pozostawieniem  państwom 
członkowskim i organizowanym ad hoc rynkom, związanym z każ-
dym z celów, decyzji odnośnie do sposobu ich osiągania (na przy-
kład  przez  europejski  system  handlu  pozwoleniami  emisyjnymi 
ETS lub rynek zielonych certyfikatów).
Rynek powinien odgrywać możliwie największą rolę przy ustala-
niu  cen  energii,  poziomów  emisji  oraz  ceny  pozwoleń  na  emisje 
przez wysyłanie właściwych sygnałów ekonomicznych do inwesto-
rów, wskazując właściwe technologie wytwarzania i użytkowania. 
Sygnały  takie  mogą  mieć  postać  bodźców,  kwot  lub  kontraktów. 
Jednak z uwagi na to, że długoterminowe i zapewniające zrówno-
ważenie skutki kosztowe modelu energii nie są w pełni interna-

lizowane przy kształtowaniu cen, konieczne jest uzupełnienie in-
strumentów rynkowych przez inne narzędzia, takie jak wspieranie 
prac badawczych i rozwojowych, zwłaszcza w takich obszarach, jak 
efektywność  energetyczna  i  racjonalizacja  użytkowania,  w  któ-
rych koszty zewnętrzne są trudne do pełnego zinternalizowania  
i w których bardziej zaznaczają się skutki problemów behawioral-
nych określane standardowo jako metoda prób i błędów. Należy 
jeszcze wspomnieć o pewnych interesujących koncepcjach w rodza-
ju  paradygmatu  regulacji  przez  sterowanie  lub  kontraktowania 
energii  elektrycznej  generowanej  z  wykorzystaniem  technologii 
bez- i niskoemisyjnych. Zasadniczo prowadzi to do odwzorowania 
potrzeby stosowania takich technologii ze względów społecznych 
i wprowadzenia zasad poprawności politycznej do mechanizmów 
rynkowych.
Celowe się staje rozważenie specyficznego otoczenia regulacyjne-
go, w którym realizowana jest idea planowania indykatywnego. Są 
to  specyficzne  uwarunkowania  krajów  członkowskich  UE,  rozpa-
trywane w kontekście legislacji europejskiej. Planowanie sektora 
energii musi zachodzić w ustalonych ramach prawnych, ukierun-
kowanych na promowanie rozwoju polityki długoterminowej.

Przyszłość europejskiej polityki energetycznej

Paradoksalną sytuacją jest obserwowane w latach 70. i 80. zjawi-
sko spadku zainteresowania wspólną polityką UE w zakresie ener-
gii. Mimo że traktaty założycielskie dzisiejszej Unii (Wspólnota Wę-
gla i Stali) wytyczały rolę zasobów energii i technologii, w których 
energia  odgrywa  rolę  zasadniczą,  to  dopiero  pod  koniec  lat  90. 
powstał  dokument  („Zielona  Księga  –  ku  europejskiej  strategii 
bezpieczeństwa  dostaw  energii”,  Bruksela  2000),  będący  próbą 
opisania sytuacji sektora energetycznego w aspekcie zagrożeń i 
szans. Obowiązująca doktryna UE zakładała dotychczas, że zgod-
nie  z  traktatami  europejskimi  państwa  członkowskie  zastrzegły 
sobie  wyłączność  w  prawach  korzystania  ze  swych  zasobów,  do-
boru źródeł dostaw oraz w zakresie struktury nośników energii. 
Tak więc to państwa członkowskie decydowały o „energy mix” na 
swoim obszarze. Traktaty przewidziały jednak stosowanie wyjąt-
kowych  środków  w  przypadkach  kryzysowych  –  przy  zagrożeniu 
bezpieczeństwa dostaw w sytuacjach nadzwyczajnych, co nie było 
jednak przesłanką do tworzenia polityki prewencyjnej w zakresie 

nr 2 / 2009

NERGETYKA

ELEKTRO 

background image

R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y   R

ynek ener

get

y

czn

y

10

bezpieczeństwa energetycznego. Wiele czynników sprawia, że for-
mułowanie wspólnej europejskiej polityki w obszarze energii jest 
szczególnie trudne. Istnieje konflikt między efektywnością ekono-
miczną – która jest przecież siłą sprawczą kreowania wspólnych 
europejskich rynków energii elektrycznej i gazu – oraz dążeniem 
do zachowania suwerenności narodowej, co czyni państwa człon-
kowskie niechętnymi tendencjom przekazywania bezpieczeństwa 
zaopatrzenia w energię „w obce ręce”. Inną płaszczyzną konflik-
tu jest polityka kreowania narodowych czempionów; trudno jest  
o konsensus w tym wysoce upolitycznionym obszarze. Te tendencje 
można zaobserwować na przykład w dziedzinie technologii jądro-
wych: do niedawna wiele działań podejmowanych na poziomie UE 
cechowało się brakiem wspólnej, integrującej wizji. Na ogół  propo-
nowana polityka odnosiła się do poszczególnych zagadnień: paliw 
lub technologii, z ignorowaniem innych problemów. Skutkiem jest 
niezrównoważony, nieskoordynowany rozwój skupiony na rozwią-
zaniach szczegółowych, negatywnie odbijający się na efektywności 
i trwałości działań integrujących. Aczkolwiek formalne regulacje 
prawne dla przyjęcia wspólnej europejskiej polityki energetycznej 
nie  zmieniły  się  w  ciągu  ubiegłego  dziesięciolecia,  to  w  krótszej 
perspektywie minionego czasu można zaobserwować pewne nowe  
i bardziej pragmatyczne podejście, które, wychodząc z zasad roz-
woju trwale zrównoważonego, stwarza wizję strategii długotermi-
nowej i już notuje pewne osiągnięcia. Ważnymi krokami na szczeblu 
unijnym okazały się kolejne zbiory dokumentów, określane mianem 
pakietów  (energetycznego  ze  stycznia  2007  r.,  liberalizacyjnego  
z września 2007 r. oraz klimatycznego ze stycznia 2008 r.). Strate-
gia energetyczna dla Europy obejmuje zarówno działania w zakre-
sie wzmocnienia rynku energii, jak i ustalenia celów emisyjnych dla 
gazów cieplarnianych, udziału źródeł odnawialnych i zwiększenia 
efektywności energetycznej. Obserwując ceny bieżące energii elek-
trycznej i ich oceny dla przyszłości, istniejący brak akceptacji dla 
internalizacji oraz zwiększony udział czynnika niepewności, moż-
na uznać, że dla wsparcia sygnałów ekonomicznych pochodzących  
z rynków konieczne jest wprowadzenie „regulacji przez kontrakto-
wanie” w celu promowania rozpowszechniania nowych, czystszych 
technologii i dotrzymania założonych celów długoterminowych.
Można  oczekiwać,  że  na  poziomie  całości  krajów  unijnych  będą 
użyte ulepszone i bardziej transparentne narzędzia planowania 
indykatywnego  dla  zrealizowania  celów  wspólnej  polityki  ener-

getycznej,  wraz  z  oceną  skuteczności  mechanizmów  regulacji. 
Osiągnięte na poziomie wspólnotowym korzyści takiego podejścia 
stworzą również ramy do wprowadzenia tych środków na poziomie 
państw członkowskich.
Planowanie indykatywne jako instrument wsparcia spójnej stra-
tegii  energetycznej  powinno  dostarczać  podstawowych  wskazań 
umożliwiających  osiągnięcie  w  sposób  najlepszy  i  najbardziej 
uporządkowany założone cele oraz uzasadniających decyzje wyko-
nawcze. Planowanie powinno ustalać ramowe warunki graniczne 
i zapewnić ich dostępność dla wszystkich podmiotów, które mogą 
być nimi zainteresowane. Konieczne jest również ustalenie precy-
zyjnych  celów  dla  wszystkich  podmiotów  regulowanych,  dotyczą-
cych  na  przykład  stopnia  penetracji  technologii  bazujących  na 
zasobach odnawialnych i towarzyszących im mechanizmów wspar-
cia, celów do osiągnięcia w obszarze efektywności i racjonalizacji 
użytkowania  energii  oraz  sposobów  realizacji  tych  celów,  wszel-
kich środków wsparcia niezbędnych do zapewnienia bezpieczeń-
stwa  dostaw  energii  elektrycznej  i  gazu,  rozbudowy  infrastruk-
tury sieciowej energii elektrycznej i gazu, priorytetów i zasobów  
w  obszarze  prac  badawczo-rozwojowych  w  zakresie  energii,  alo-
kacji pozwoleń na emisje węglowe oraz praktycznej implementacji 
wszelkich  wskazań  formułowanych  przez  opinię  publiczną  w  ob-
szarze energetyki jądrowej.
Rolę przywódczą w określaniu narodowej polityki energetycznej 
powinny odgrywać rządy państw z zachowaniem spójności z zasa-
dami wspólnej strategii europejskiej, lecz z unikaniem wymuszeń 
pochodzących od sektorowych grup interesów. „Rola państw po-
winna być ograniczona do wprowadzenia niezbędnych ram regu-
lacyjnych dla rynków energii umożliwiających osiągnięcie uzgod-
nionych  strategicznych  celów  polityki  energetycznej.  Nie  jest 
realistyczne oczekiwanie, że nie wystąpią nieuniknione napięcia 
na linii odgraniczającej rynki i regulacje, ale zwłaszcza w sektorze 
energii należy oczekiwać oddziaływań kooperacyjnych, nie zaś an-
tagonizmów” 

[8]

. Ton i sens wypowiedzi podsumowujących poglądy 

na rolę sił rynkowych i mechanizmów regulacji, widzianych z per-
spektywy europejskiej, znajdują odbicie w krajowych dyskusjach 
o  bieżącym  funkcjonowaniu  i  perspektywach  ewolucji  polskiego 
sektora energii. Niestety ostateczna wersja ważnego dokumentu 
„Polityka energetyczna Polski do 2030 r.” zdaje się nie dostrzegać 
wielowariantowości możliwych rozwiązań.

background image

11

Wnioski

Strategia  zaopatrzenia  Europy  w  energię  elektryczną  wymaga 
analizy długoterminowej, zintegrowanej z globalnym kontekstem 
energetycznym. Analiza taka powinna uwzględniać aktualną do-
stępność i perspektywy (oceniane na przykład krzywymi uczenia) 
ewolucji technologii generacyjnych, ich konsekwencje ekonomicz-
ne  i  środowiskowe,  wpływ  procesów  liberalizacji  rynków  energii, 
ograniczenia  wynikające  z  dopuszczalnych  poziomów  emisji  po-
lutantów,  zmiany  w  poziomie  zapotrzebowania  na  energię  w  wy-
niku  wprowadzenia  środków  zwiększania  efektywności  i  technik 
zarządzania,  ograniczenia  geopolityczne,  konsekwencje  odmien-
nych strategii bezpieczeństwa dostaw, zdolności przesyłowe łączy 
międzysystemowych  (interkonektorów),  ceny  energii  elektrycznej 
oraz konkurencyjność wytwarzanych towarów i usług. Niezbędne 
się  staje  uwzględnienie  relacji  społecznych  ilustrujących  odbiór 
problemów energetycznych przez opinię publiczną.
Planowanie  indykatywne,  którego  zasady  formułują  na  ogół  re-
gulacje narodowe, może być narzędziem zapewniającym zintegro-
waną  wizję  niezbędną  do  sprostania  wymienionym  wyzwaniom. 
Planowanie takie, które w zasadzie nie powinno tworzyć obszarów 
kolizyjnych ze swobodą inwestowania przez przedsiębiorstwa sek-
tora energii oraz z funkcjonowaniem rynku, powinno prowadzić do 
sporządzenia  tzw.  mapy  drogowej  ze  wskazaniem  rozwiązań  wa-
riantowych  oraz  zapewniającej  model  rozwoju  zrównoważonego  
w dalszej perspektywie. Planowanie indykatywne powinno explici-
te formułować warianty realizacyjne z podaniem argumentów „za”  
i „przeciw”, tak aby opinia publiczna i odnośne instytucje dyspo-
nowały dostateczną informacją o dostępnych rozwiązaniach i mia-
ły podstawę do akceptacji fundamentalnych decyzji.

Literatura

[1]

 Komisja Wspólnot Europejskich: „Zielona Księga – Europejska strate-

gia na rzecz konkurencyjnej, zróżnicowanej i bezpiecznej energii”. KOM 
(2006) 105, Bruksela 2006

[2]

 Komisja Wspólnot Europejskich: Komunikat Komisji (…) – Europejska 

polityka energetyczna. KOM (2007) 1, Bruksela 2007

[3]

 International Energy Agency: „World Energy Outlook 2007” IEA, Paris 

2008

[4]

  UN  Development  Programme:  World  Energy  Assessment  Report, 

UNDP, New York 2000

[5]

 Intergovernmental Panel on Climate Change: Fourth Assessment Re-

port, http://www.ipcc.ch/, 2007

[6]

 F.P. Shioshansi, W. Pfaffenberger: Electricity Market Reform from In-

ternational Perspective. Elsevier Amsterdam…, 2006

[7]

 I. Dencer, M.A. Rosen: Energy, Environment and Sustainable Develop-

ment, Elsevier, Amsterdam…, 2007

[8]

 I.J. Perez-Arriaga, P. Linares: Markets vs. Regulation…, The IAEE Ener-

gy Journal. Special Issue, 2008

[9]

 R. Green: Electricity Wholesale Markets – Designs Now and in a Low-

carbon Future. The IAEE Energy Journal. Special Issue, 2008

[10] 

M. Sagoff: Price, principle and the environment. Cambridge, 2004

[11]

 R. Socolow, S. Pacula: Stabilization Wedges. Science 2007

[12] 

J. Malko: Nowa matematyka węgla. Energetyka, grudzień 2007

[13]

 R.J. Lempart, S.W. Popper, S.C. Jankes: Shaping the next one hundred 

years. Rand Corp., 2003

[14]

 B. Lapillonne: Energy Demand Models. Energy Planning Course, Tem-

pus SEP 3160, Cracow 1994

Prof.  Jacek  Maria  Malko,

  ur.  19.03.1937  we  Lwowie,  1940-1945  Kazach-

stan, absolwent Politechniki Wrocławskiej (1959), 1959-1961 konstruktor 
w Dolnośląskich Zakładach Wytwórczych Maszyn Elektrycznych M-5 (akt. 
Alstom),  1961-65  Starszy  inżynier  w  Instytucie  Automatyki  Systemów 
Energetycznych  we  Wrocławiu,  od  1965  w  Politechnice  Wrocławskiej;  od 
starszego  asystenta  do  profesora  zwyczajnego.  Autor  i  współautor  
ok. 460 publikowanych prac, w tym 5 monografii książkowych i 3 skryp-
tów akademickich. Distinguished Member of CIGRE, przedstawiciel Polski 
w Komitecie Studiów C-5, Valuable Member of Institute of Electrical and 
Electronics  Engineers,  Member  of  International  Association  of  Energy 
Economics, członek prezydium Komitetu Problemów Energetyki Polskiej 
Akademii Nauk, ekspert Zespołu parlamentarnego ds. energetyki, eks-
pert podkomisji sejmowej ds. Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Instruktor 
międzynarodowy nurkowania CMAS, instruktor ratownictwa wodnego.