background image

Biuletyn 

DWS.org.pl

s p i s   t r e ś c i

Krzysztof Miller (k.miller)

Analiza ilości uzbrojenia wojsk pancernych  
Wojska Polskiego 1939 roku na tle armii ZSRR, 
III Rzeszy i Francji  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  . 2

Wojciech Mazur (woj)

Eksport polskiego sprzętu wojennego na Bałkany 
w latach 1926–1939 . Turcja  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .20

Oskar Myszor (pothkan)

Goralenvolk . Kolaboracja Górali podhalańskich 
z okupantem niemieckim 1939–1945  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .  .26

Paweł Piwoński (hayabusa)

Samoloty F6F-5 Hellcat w rękach japońskich .  .  .  .32

Łukasz Pasztaleniec (Janowiak)

Recenzja: Marek Jedynak, Robotowcy 1943  .  .  .  .  .  .33

Słowo się rzekło – kobyłka u płota. Przed Wami – 

drodzy Koleżanki i Koledzy z forum DWS – pierwszy 
numer  „Biuletynu  DWS.org.pl”.  Jak  zapowiadałem 
– ukazał się na Zlot. I mam nadzieję – nie ostatni to 
raz, i że jeszcze będę miał okazję przedstawić prace 
forumowiczów.

Jak  widać  ze  spisu  treści  tematyka  różnorodna, 

tak  jak  nasze  Forum.  Tekst  Krzysztofa  Millera  może 
się wydawać nieco kontrowersyjny, ale osobiście nie 
spotkałem się jeszcze z tego rodzaju analizą czarno 
na białym wykazującą mizerię naszej broni pancer-
nej we wrześniu 1939.

Tekst  Wojciecha  Mazura  to  fragment  jego  pracy 

doktorskiej sprzed sześciu lat, zatytułowanej – a jak-
że  –  „Eksport  polskiego  sprzętu  wojennego  na  Bał-
kany  w  latach  1926–1939”.  Wybraliśmy  z  Autorem 
Turcję, jako stosunkowo najmniej znaną. O ile Woj się 
zgodzi,  co  ciekawsze  wyjątki  będziemy  publikować 
w przyszłości. Tu uwaga Autora, iż stan jego wiedzy 
w międzyczasie nieco się zmienił, więc być może do-
czekamy się czegoś zupełnie nowego.

Oskar  Myszor  podjął  się  trudu  zebrania  rozsypa-

nych po różnych publikacjach informacji o kolabora-
cji wśród Górali podhalańskich. Wydaje się, że efekt 
interesujący.

Drobiazg  Pawła  Piwońskiego  polecam  szczegól-

nie modelarzom. Choć żal, że brak ilustracji.

Na koniec recenzja pióra Łukasza Pasztelańca dla 

wszystkich  zainteresowanych  ruchem  oporu  w  Pol-
sce.

Wyjaśnić muszę jeszcze jedną rzecz… Otóż z peł-

ną świadomością zrezygnowałem z jakichkolwiek fo-
tografii i innych materiałów ikonograficznych. To ze 
względu na prawa autorskie (a raczej ich brak). Nie 
wykluczam – ba, mam nadzieję – że w przyszłości się 
to zmieni.

Zapraszam wszystkich do lektury… I do pisania.

Tadeusz Zawadzki (TZaw1)

numer 

1

 – lato 2008

Biuletyn.DWS.org.pl

nr 1 – lato 2008

Wydawca, redakcja, DTP:

Tadeusz Zawadzki

biuletyn-dws@pro .wp .pl

Projekt graficzny:

Teresa Oleszczuk

Biuletyn jest bezpłatny . Prawa Autorów są chronione usta-

wami i konwencjami międzynarodowymi .

Kopiowanie, przedruk i wykorzystanie fragmentów obszer-

niejszych niż przewiduje ustawa tylko za zgodą Autorów .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

2

numer 

1

 – lato 2008

WPROWAdZEnIE

1 . 

Celem niniejszej pracy jest dokonanie zestawienia ilościo-

wego wojsk pancernych Polski, Związku Radzieckiego i Rzeszy 
niemieckiej w wrześniu 1939 roku . Oprócz samego określenia 
i przedstawienia liczebności tych sił, celem jest dokonanie kil-
ku porównań i wykazanie różnic pomiędzy charakterem i kon-
cepcją „wojsk szybkich” tych trzech państw .

Praca ta w założeniu ma stanowić źródło danych do analiz 

już nie tyle liczbowych, co systemowych . Celem jest stworze-
nie „podbudowy” pod rozważania na temat koncepcji użycia 
sił  pancernych,  czy  też  realnych  osiągnięć  w  dziedzinie  pro-
dukcji i organizacji . Artykuł ten ma uporządkować wiedzę do-
tyczącą tematu i zaprezentować ją w formie łatwej do „dalszej 
obróbki” .

Wojska  pancerne  odegrały  podczas  drugiej  Wojny  Świa-

towej jedną z głównych ról . To właśnie rozwój czołgów oraz 
wojsk  zmechanizowanych  i  zmotoryzowanych  najbardziej 
wpłynął  na  sztukę  operacyjną  Europejskiego  Teatru  działań 
Wojennych,  już  od  początku  konfliktu  czyniąc  go  zupełnie 
odmiennym od Wielkiej Wojny . W pierwszej z kampanii nowej 
wojny  globalnej  niemieckie  dywizje  pancerne  i  zmotoryzo-
wane dały Wojskom Lądowym III Rzeszy o wiele większą dy-
namikę w skali operacyjnej niż Wojsko Polskie było w stanie 
osiągnąć choćby lokalnie . 

Z drugiej strony patrząc, Polacy posiadali broń pancerną już 

od momentu odzyskania niepodległości i rozwijali ten rodzaj 
wojsk przez całe dwudziestolecie międzywojenne . Biorąc pod 
uwagę fakt, że siły zbrojne obu silniejszych sąsiadów intensyw-
nie tworzyły zmotoryzowane i zmechanizowane formacje wojsk 
lądowych,  wiele  dyskusji  wzbudza  ostatnimi  czasami  kwestia 
na ile Polska Broń Pancerna „odstawała” od potencjalnych agre-
sorów . O ile bowiem pominiemy kwestie liczb bezwzględnych 
– gdzie możliwości drugiej Rzeczypospolitej wyglądały wobec 
Rosji i niemiec mizernie – a skupimy się na porównywaniu war-
tości  względnych,  uzyskamy  obraz  dający  nam  porównanie 
trendów  i  kierunków,  którymi  szły  Panzerwaffe,  Bronjetanko-
wyje Wojska i Broń Pancerna . To zaś pozwoli nam nie tyle na po-
równanie potencjałów gospodarczych – tu liczby są bezlitosne 
–  ale  także  spojrzeć  na  wydolność  wykorzystania  skromnych 
środków przez polskie kierownictwo wojskowe .

Kryteria  przyjęte  do  zaprezentowanych  poniżej  po-

równań  zostały  wybrane  pod  kątem  dwóch  kluczowych 
zagadnień:

Analiza ilości uzbrojenia wojsk pancernych Wojska Polskiego 1939 
roku na tle armii ZSRR, III Rzeszy i Francji

Krzysztof Miller (k.miller)

@

dostosowania  parku  sprzętowego  do  konfliktu,  z  ja-

 

kim mieliśmy do czynienia w wrześniu 1939 r .,
koncepcji użycia posiadanych sił pancernych .

 


W przypadku pierwszego zagadnienia przyjęto podstawo-

we  charakterystyki  dotyczące  pojazdów  pancernych,  a  więc 
mobilność, siła ognia i stopień ochrony wnętrza . drugi punkt 
został zrealizowany poprzez analizę podporządkowania i sa-
modzielności oddziałów pancernych w strukturze wojsk . dla 
obu  problemów  szukano  rozwiązania  w  postaci  określenia 
procentowego udziału w odniesieniu do całkowitej liczby (czy 
to  dla  pojazdów  o  określonym  stopniu  ruchliwości,  czy  też 
czołgów zgrupowanych na poziomie brygad lub dywizji) . na 
zakończenie wywodu zaprezentowano kilka możliwych inter-
pretacji wyników analizy .

Analizę  poszerzono  o  siły  pancerne  Francji,  teoretycznie 

„największego gracza” w Zachodniej Europie .

PRZyGOTOWAnIE dAnyCH

2 . 

Przy  określaniu  ilości  poszczególnych  typów  pojazdów 

pancernych  używanych  w  czterech  krajach  uwzględniano 
informacje  pochodzące  z  możliwie  dużej  ilości  dostępnych 
źródeł . W kilku przypadkach widoczne były rozbieżności od-
nośnie ilości czołgów i samochodów pancernych będących w 
uzbrojeniu poszczególnych armii . Takie przypadki zostały za-
sygnalizowane w tekście lub przypisach .

Kwestią dużo bardziej skomplikowaną pozostaje organiza-

cja wojsk pancernych poszczególnych krajów . dla Polski i nie-
miec materiał źródłowy jest dość obfity, ale w odniesieniu do 
Związku Radzieckiego brakuje informacji o strukturach wojsk 
pancernych i zmechanizowanych . dopiero ostatnie lata przy-
niosły relatywnie dużo nowych wydawnictw rosyjskich, które 
poważnie poszerzyły zakres wiedzy na temat RKKA i jej sił pan-
cernych . W  przypadku  Armii  Francuskiej  istnieje  w  źródłach 
kilka rozbieżności – zostały one zaznaczone .

Wśród źródeł jest też wiele stron i witryn internetowych . 

W większości były one traktowane jako uzupełnienie do ist-
niejących fizycznie książek i artykułów „papierowych”, ale dla 
kilku przypadków pozostawały jedynym dostępnym autorowi 
źródłem  wiedzy .  Przy  każdej  przywołanej  informacji  zostało 
podane jej pochodzenie, bezpośrednio lub w przypisie .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

3

numer 

1

 – lato 2008

POLSKA

3 . 

Ilość tankietek TK, TKF i TKS będących w służbie polskich 

Wojsk Pancernych nie była łatwa do ustalenia – pomimo do-
stępnych licznych opracowań, wiele z nich różniło się w sza-
cunkach (tab . 1) .

Co  widać,  źródła  są  dość  rozbieżne,  a  wynika  to  głównie 

z różnego podejścia do definicji pojazdów będących w służbie . 
niektórzy autorzy przyjmowali, że za liczbę pojazdów pozo-
stających w użyciu przyjąć należy tylko tankietki zgrupowane 
w oddziałach liniowych, bez uwzględnia zapasów i jednostek 
tyłowych . Pozostali brali pod uwagę liczbę całkowitą, skalku-
lowaną w mniej lub bardziej dokładny sposób . Aby uwzględ-
nić normalne w warunkach pokojowych zużycie sprzętu, przy-
jęto, że w Wojsku Polskim znajdowało się 1 września 1939 r . 
220 TK-3 oraz 280 TKS (w tym 24 TKS z armatą automatyczną 
20 mm), czyli łącznie 500 tankietek (tab . 2) .

Ilość  czołgów  7TP  –  132  egzemplarze  –  nie  uwzględnia 

2  maszyn  prototypowych  („Słoń”  i „Smok”),  ale  obejmuje  11 
czołgów, które w chwili wybuchu wojny znajdowały się w Pol-
skich  Zakładach  Inżynieryjnych  i  –  po  zakończeniu  odbioru 
wojskowego – wzięły udział w obronie Warszawy

1

 . W przypad-

ku czołgów Renault R-35, zakupionych tuż przed wybuchem 
konfliktu, ilość pojazdów (49 egzemplarzy, czyli pełne wypo-
sażenie  batalionu)  w  służbie Wojska  Polskiego  nie  wzbudza 
wątpliwości .  Ilość  czołgów  Renault  FT-17  oraz  jego  pochod-
nych  to  efekt  kalkulacji,  w  której  od  podawanej  najczęściej 
ilości 102 maszyn wszystkich wersji odjęto 32 pojazdy przebu-
dowane do roli drezyn kolejowych . Odsetek czołgów dwóch 
podstawowych  wariantów  uzbrojenia  (karabin  maszynowy 
lub armata 37 mm) oceniono na około 50 procent dla każdego 
wariantu z niewielką korektą „na korzyść” czołgów z armatą .

W kwestii rozmieszczenia pojazdów pancernych w struktu-

rach Wojska Polskiego czasu wojny istnieje w dostępnej litera-
turze dość duża zbieżność poglądów (tab . 4) . Literatura i mate-
riał faktograficzny w tej dziedzinie jest dość bogaty, w związku 
z czym trudno tu o jakiekolwiek niejasności . Rozbieżności po-
jawiać się mogą w kwestii rozdysponowania pojazdów pan-
cernych w jednostkach szkolnych i zapasowych, ale to zagad-
nienie nie będzie tu akurat analizowane dokładniej .

Łącznie było to:

3 bataliony czołgów,

 

13 dywizjonów i szwadronów pancernych (10 w bry-

 

1  J . Magnuski „Produkcja czołgów 7TP…” . A . Zasieczny twierdzi, że w dniu 1 lipca 

1939 roku w wojsku znajdowało się 137 czołgów 7TP .

Ilość tankietek TK-3 i TKS w służbie Wojska Polskiego

1 . 

Źródło

Ilość zbudowanych 
TK-3

Ilość zbudowanych 
TKS

Ilość TK-3 w służbie 
1.09.1939

Ilość TKS w służbie 
1.09.1939

T . Pawłowski „Kierunki …”

280

282

a

?

?

b

Z . Lalak i d . Jędrzejewski „niemiecka …”

?

?

156

234

R . Szubański „Początek …”

?

?

403

A . Zasieczny „Czołgi …”

~300

~300

574

a  Plus 18 TKF .

b  W październiku 1936 r . liczba maszyn tej kategorii w WP wynosiła 543 sztuki (plus 10 maszyn szkolnych wykonanych z miękkiej stali) . T . Pawłowski „Kierunki rozwoju …” .

Czołgi, tankietki i samochody pancerne Wojska Polskiego 1 września 1939 r .

2 . 

Typ

Ilość

7TP (jednowieżowy)

108

7TP (dwuwieżowy)

24

Vickers E (dwuwieżowy)

16

Vickers E

22

R-35

49

Renault FT-17 (armata 37 mm)

20

Renault FT-17

25

Renault TSF

6

Renault nC i M 26/27

29

TKS/TKF

256

TK-3

220

TKS (armata 20 mm)

24

wz . 29

8

wz . 34-II

60

wz . 34-II (armata 37 mm)

20

RAZEM

887

Czołgi – łącznie

299

Tankietki – łącznie 

500

Samochody pancerne – łącznie

88

Rozmieszczenie pojazdów pancernych Wojska Polskiego

3 . 

Poziom 
organizacyjny

Ilość

Procent

batalion/dywizjon

404

a

45

kompania

292

33

pociąg pancerny

70

8

oddziały szkolne i 

zapasowe

121

14

RAZEM

887

100

a  Tu odjęto już „brakujące” 16 samochodów pancernych (wykazane w tabeli 4) .

gadach kawalerii, 2 w brygadach szybkich i 1 samo-
dzielny) ,
19 kompanii tankietek,

 

3 kompanie czołgów lekkich,

 

10 pociągów pancernych .

 


dystrybucję pojazdów pancernych, biorąc pod uwagę naj-

wyższą etatową jednostkę przedstawionow w tabeli 3 .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

4

numer 

1

 – lato 2008

Rozmieszczenie pojazdów pancernych w jednostkach Wojska Polskiego

4 . 

Armia

Wielka Jednostka 

Oddział pancerny 

Stan etatowy

czołgi

tankietki

sam . 

panc . 

Odwody nW

odwody

111 . kompania czołgów (wolnobieżnych)

15

0

112 . kompania czołgów (wolnobieżnych)

15

0

113 . kompania czołgów (wolnobieżnych)

15

0

14 . pociąg pancerny

5

2

15 . pociąg pancerny

5

2

21 . batalion czołgów lekkich

49

0

Warszawska  

BPanc-Mot

11 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

12 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

szwadron czołgów

0

13

SGO „narew” 

Suwalska BK

31 . dywizjon pancerny

0

13

Podlaska BK

32 . dywizjon pancerny

0

13

Armia „Modlin”

dywizje piechoty, 

odwody

62 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

63 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

13 . pociąg pancerny

5

2

Mazowiecka BK

11 . dywizjon pancerny

0

13

nowogródzka BK

91 . dywizjon pancerny

0

13

Armia „Pomorze”

81 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

nowogródzka BK

81 . dywizjon pancerny

0

13

Armia „Poznań”

31 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

71 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

72 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

82 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

11 . pociąg pancerny

5

2

12 . pociąg pancerny

5

2

Podolska BK

62 . dywizjon pancerny

0

13

Wielkopolska BK

71 . dywizjon pancerny

0

13

Armia „Łódź”

dywizje piechoty, 

odwody

32 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

41 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

42 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

91 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

92 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

52 . pociąg pancerny

5

2

53 . pociąg pancerny

5

2

Wołyńska BK

21 . dywizjon pancerny

0

13

Kresowa BK

61 . dywizjon pancerny

0

13

Armia „Kraków”

dywizje piechoty, 

odwody

51 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

52 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

61 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

51 . pociąg pancerny

5

2

54 . pociąg pancerny

5

2

Krakowska BK

51 . dywizjon pancerny

0

13

10 BKZmot

101 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

102 . kompania czołgów rozpoznawczych

0

13

szwadron czołgów

0

13

background image

Biuletyn DWS.org.pl

5

numer 

1

 – lato 2008

nIEMCy

4 . 

Ilość czołgów PzKpfw I Ausf A i Ausf B została podana łącz-

nie, gdyż parametry podlegające analizie w tej pracy dla obu 
wariantów znajdują się w tym samym zakresie wartości . Zgod-
nie z dostępnymi informacjami przyjęto, że wszystkie były wy-
posażone w radiostacje . Ilość czołgów PzKpfw II na wrzesień 
1939 r . w pracy Z . Lalaka i d . Jędrzejewskiego podawana jest 
na 1223, w liczbie tej mieszczą się jednak zarówno wozy pierw-
szych serii (Ausf a1 – 10, Ausf a2 – 15, Ausf a3 – 50 i Ausf b – 25 
szt .), jak i „seryjne”, czyli Ausf c, A, B, C, d i E (1156 szt . w latach 
1939–1940) . Tu – ze względu na różnice w osiągach, dokona-
no rozbicia na produkowane seryjnie „wersje starsze” i „wersje 
nowsze” (tab . 5) . 

O  wiele  trudniejsze  było  poprawne  zidentyfikowanie  ilo-

ści samochodów pancernych pozostających w służbie Wehr-
machtu we wrześniu 1939 r . Pomiędzy dostępnymi źródłami 
istnieje sporo rozbieżności, trudnych do wytłumaczenia . Infor-
macje na temat produkcji samochodów pancernych zawarte 
w pracy Z . Lalaka i d . Jędrzejewskiego zestawiono w tab . 6

2

 .

Z kolei jednak wg artykułu M . Skotnickiego „Ciężkie ośmio-

kołowe samochody pancerne SdKfz 231, 232, 233 i 263” łączna 
produkcja tych pojazdów wynosiła 1235 sztuk, zaś w interne-
towym serwisie „Lexikon der Wehrmacht” znajdziemy jeszcze 
inne informacje (tab . 7) .

Łącznie  wyprodukowano  1801  samochodów  4-kołowych 

(4-rad .), 161 samochodów 6-kołowych (6-rad .) i 861 samocho-
dów 8-kołowych (8-rad .) . Pominięta tutaj produkcja samocho-
dów typu SdKfz 234 Puma (rozpoczęta w 1943 roku) wyniosła 
487  samochodów,  co  oznacza,  że  samochodów  8-kołowych 
przez całą wojnę zbudowano 1348 sztuk .

na  podstawie  dostępnych  źródeł  możemy  stwierdzić,  że 

prawdopodobnie M . Skotnicki podał łączną liczbę samocho-
dów 8-kołowych (uwzględniając produkcję SdKfz 234) . 

Porównując dane o całkowitej produkcji („niemiecka broń 

pancerna  …”)  i  produkcji  po  wybuchu  wojny  („Lexikon  …”) 
możemy określić przybliżone ilości samochodów pancernych 
będących  w  służbie Wehrmachtu  i Waffen-SS  na  1  września 
1939 r . (tab . 8)

2  Z . Lalak, d . Jędrzejewski „niemiecka broń pancerna …”, s . 339–344 .

Armia

Wielka Jednostka 

Oddział pancerny 

Stan etatowy

czołgi

tankietki

sam . 

panc . 

Armia „Prusy”

odwody

33 . dywizjon pancerny

0

13

1 . batalion czołgów lekkich

49

0

2 . batalion czołgów lekkich

49

0

GO „Wyszków”

odwody

53 . pociąg pancerny

5

2

W oddziałach liniowych

242

436

104 

W oddziałach szkolnych i zapasowych

57

64

-16

a

RAZEM

299

500

88

a  Oczywiście jest to efekt stanu faktycznego niższego od stanu etatowego .

Stan ilościowy czołgów Panzerwaffe 1 .09 .1939 w rozbiciu na typy .

5 . 

Typ

D. Jędrzejewski, 
Z. Lalak, 
„Niemiecka broń 
pancerna…”

Z. Kozaczuk 
„Wehrmacht 
1933–1939”

PzKpfw I Ausf A/B

1445

1945

PzKpfw II Ausf a1/a2/a3/b

90

900

PzKpfw II Ausf A/B/C

1113

PzKpfw III

98

a

ponad 55

b

PzKpfw IV

211

343

c

PzKpfw 35(t)

219

?

PzKpfw 38(t)

59

?

Razem

3235

~3200

a  Produkcja pierwszych wersji miała wynosić: 15 PzKpfw III Ausf A (1937 r .), 

15 PzKpfw III Ausf  B (1937 r .), 15 PzKpfw III Ausf C (1937–1938 r .), 30 PzKpfw III 

Ausf d (1938–1939 r .) . Wersja PzKpfw III Ausf E miała być w produkcji od 1938 

roku . d . Jędrzejewski, Z . Lalak „niemiecka broń pancerna 1939–1945”, strona 

internetowa „Achtung-Panzer!” .

b  W pracy podano ilości wyprodukowanych „wczesnych” wersji (Ausf A – 10 

szt ., Ausf B, C i d – po 15 szt .) oraz informację o trwających dostawach czołgu 

PzKpfw III Ausf E . Z . Kozaczuk „Wehrmacht 1933–1939”, s . 338–340 .

c  W  pracy  podano  ilości  wyprodukowanych  czołgów  poszczególnych  wa-

riantów: 35 szt . PzKpfw IV Ausf A, 42 Ausf B i 140 Ausf C, z zaznaczeniem, że 

wytwarzanie ostatniego wariantu zakończono w 1939 r . Z . Kozaczuk „Wehr-

macht 1933–1939”, s . 343 .

Produkcja samochodów pancernych w niemczech 1932–1944

6 . 

Typ

Początek 
produkcji 
(rok)

Koniec 
produkcji 
(rok)

Wielkość 
produkcji 
(sztuk)

SdKfz 221

1935

1942

339

SdKfz 222

1935

1943

989

SdKfz 223

1935

1944

550

SdKfz 231/232 (6-Rad)

1932

1937

123

SdKfz 261 (6-Rad)

1932

1937

28

SdKfz 231/232/261 (8-Rad)

1937

1942

928

Rozmieszczenie pojazdów pancernych w jednostkach Wojska Polskiego (c .d .)

background image

Biuletyn DWS.org.pl

6

numer 

1

 – lato 2008

Produkcja samochodów pancernych w niemczech wg „Lexikon der Wehrmacht” .

7 . 

Typ

przed 

9.1939

1939

1940

1941

1942

1943

1944

1945

Razem

SdKfz 221/222/223

?

163

138

290

414

306

21

0

1332

SdKfz 247 (4-rad .)

0

0

0

54

4

0

0

0

58

SdKfz 261 (4-rad .)

0

0

8

91

236

76

0

0

411

SdKfz 231/232 

(6-rad .)

123

0

0

0

0

0

0

0

123

SdKfz 247 (6-rad .)

10

0

0

0

0

0

0

0

10

SdKfz 263 (6-rad .)

28

0

0

0

0

0

0

0

28

SdKfz 231/232 

(8-rad .)

?

37

26

94

160

200

0

0

517

SdKfz 263 (8-rad .)

0

0

0

8

118

40

0

0

166

SdKfz 233 (8-rad .)

0

0

0

0

22

100

56

0

178

Razem

161

200

172

537

954

722

77

0

2823

na  postawie  danych  dla  samochodów  czterokołowych, 

gdzie stosunek ilości wersji wyposażonych w radio (SdKfz 223) 
do  łącznej  liczby  wyprodukowanych  pojazdów  (SdKfz  221, 
222, 223) wynosił około 30 procent, podobny odsetek przy-
jęto  dla  cięższych  pojazdów  ośmiokołowych .  Stąd  w  dalszej 
analizie  pojawią  się  konkretne  liczby  wersji  wyposażonych 
w radio: 40 SdKfz 232 (6-rad .) i 80 SdKfz 232 (8-rad .) .

Otrzymane ostatecznie ilości sprzętu będącego w uzbroje-

niu niemieckich Sił Zbrojnych na 1 wrześ nia 1939 roku przed-
stawiono w tabeli 9 .

niemieckie samochody pancerne we wrześniu 1939 r .

8 . 

Typ

Ilość

Uwagi

Czterokołowe  

(SdKfz 221, 222, 223)

550

Sześciokołowe  

(SdKfz 231, 232, 263)

140

W tym 23 SdKfz 263 (6-rad .) 

(pojazdy łączności) .

Ośmiokołowe  

(SdKfz 231, 232)

250

Razem

940

Czołgi i samochody pancerne Panzerwaffe na dzień 1 .09 .1939

9 . 

Typ

Ilość

PzKpfw I Ausf A/B

1445

PzKpfw II Ausf a1/a2/a3/b

90

PzKpfw II Ausf A/B/C/d/E

1113

PzKpfw 35(t)

219

PzKpfw 38(t)

59

PzKpfw III Ausf A/B/C

45

PzKpfw III Ausf d/E

53

PzKpfw IV

211

SdKfz 221

100

SdKfz 222

290

SdKfz 223

160

SdKfz 231 (6-Rad)

80

SdKfz 232 (6-Rad)

40

SdKfz 263 (6-Rad)

23

Łączna  ilość  czołgów  i  pojazdów  pancernych  Wehrmachtu  1 .09 .1939  wg 

10 . 
różnych źródeł .

Źródło

Czołgi

Sam. 

pancerne

„Encyklopedia II wojny światowej”, s . 667

2800

?

„druga wojna światowa”, s . 51

2800

?

R . Szubański „Początek pancernego szlaku”, s . 27

2533

609

L . Moczulski „Wojna Polska”, s . 198

2720

?

Czołgi i samochody pancerne w jednostkach Grupy Armii „Południe” 1 wrze-

11 . 
śnia 1939 r . wg J . Wróblewski „Armia Prusy”, Warszawa 1986, s . 9 (za: R . Szubański 
„niemieckie Wojska Pancerne w 1939 r .”, WPH nr . 3/1979, s 126–128) .

Dywizja

czołgów

samochodów 

pancernych

Razem

1 . dywizja Pancerna

304

36

340

2 . dywizja Pancerna

307

36

343

4 . dywizja Pancerna

304

36

340

5 . dywizja Pancerna

316

36

352

1 . dywizja Lekka

190

36

226

2 . dywizja Lekka

131

72

203

3 . dywizja Lekka

73

36

109

4 . dywizja Lekka

73

72

145

Inne jednostki

a

73

87

160

Razem

1771

447

2218

a  dwie dywizje zmotoryzowane, dziewięć dywizji piechoty i pułk zmotoryzo-

wany SS plus samodzielne oddziały 8 . Armii .

Typ

Ilość

SdKfz 231 (8-Rad)

170

SdKfz 232 (8-Rad)

80

Czołgi – łącznie

3235

Samochody pancerne – łącznie

943

RAZEM

4178

Czołgi i samochody pancerne Panzerwaffe na dzień 1 .09 .1939 (c .d .)

W odniesieniu do Trzeciej Rzeszy istnieje duża liczba źró-

deł opisujących rozmieszczenie i podporządkowanie czołgów 
i samochodów pancernych w momencie wybuchu wojny . dla-
tego nie ma w zasadzie problemów z analizą rozmieszczenia 
i  podziału  sił  pancernych  niemiec  w  momencie  rozpoczęcia 
Kampanii Wrześniowej (tab . 10, 11 i 12) .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

7

numer 

1

 – lato 2008

Rozmieszczenie niemieckich czołgów i samochodów pancernych w poszczególnych związkach operacyjnych (R . Szubański „Początek pancernego szlaku”, s . 27) .

12 . 

Grupa armii

Armia

Czołgi

Samochody pancerne

GA „Północ”

750

162

3 . Armia

221

42

a

w tym:

I batalion 10 . pułku pancernego

1 . Brygada Kawalerii

dywizja Pancerna „Kempf”

dywizje piechoty

71

150

9

21

12

4 . Armia

529

120

w tym:

3 . dPanc

10 . dPanc

dywizje zmotoryzowane

dywizje piechoty

375

154

36

36

36

12

GA „Południe”

1783

447

8 . Armia

73

15

w tym:

I batalion 25 . pułku pancernego

dywizje piechoty plus pułk zmot . SS

73

15

10 . Armia

1011

270

w tym:

1 . dPanc

4 . dPanc

1 . dLek

2 . dLek

3 . dLek

dywizje zmotoryzowane

dywizje piechoty

308

308

190

132

73

36

36

36

72

36

36

18

14 . Armia

699

162

w tym:

2 . dPanc

5 . dPanc

4 . dLek

dywizje piechoty plus pułk zmot . SS

310

316

73

36

36

72

18

Razem

2533

609

b

a  W oryginale mylnie podano ilość 39 .

b  W oryginale mylnie podano ilość 605 .

W rezultacie otrzymujemy:

Rozmieszczenie pojazdów pancernych Wehrmachtu i SS

13 . 

Poziom organizacyjny

Ilość

Procent

kompania

84

2

batalion

216

5

dywizja

2842

68

oddziały szkolne i zapasowe

1036

25

RAZEM

4178

100

background image

Biuletyn DWS.org.pl

8

numer 

1

 – lato 2008

ZWIąZEK RAdZIECKI

5 . 

Ilości  czołgów  i  tankietek  radzieckich  wyprodukowanych 

w  okresie  przedwojennym  zostały  określone  z  wykorzysta-
niem  trzech  kompleksowych  źródeł .  Zestawienie  informacji 
przedstawiono w tab . 14 .

W przypadku samochodów pancernych oszacowanie skali 

ich produkcji jest trudniejsze, nawet pomimo dużo mniejszej 
liczby typów (tab . 15) .

dodatkową  wskazówką  co  do  stanu  wojsk  pancernych 

i zmechanizowanych RKKA w wrześniu 1939 r . będzie liczeb-

Produkcja czołgów w ZSRR w okresie międzywojennym .

14 . 

Źródło

„Tanks of World War II”

A. Zasieczny „Czołgi …”

„Bronja”

Typ

Okres produkcji

Produkcja

Okres produkcji

Produkcja

Okres produkcji

Produkcja

T-27

?

?

1931–1933

~2600

T-37A

1933–1936

~1130

1933–1936

2636

1933–1936

1909

T-37TU

?

?

643

T-37 z m . ognia

?

?

75

a

T-38

1937–1938

~400

1936–1939

1340

1936–1939

1382

BT-2 wz . 1933

09 .1931–1932

~300

1932–1933

610

b

?

?

BT-5 wz . 1934

1933–1935

~1800

1934–1935

1884

c

?

?

BT-7 wz . 1935

?

?

1935–1939

4464

d

?

?

BT-7 wz . 1937

1937–1939

~1200

BT-7A

?

?

1937–1939

149–156

?

?

BT-7M

?

?

1939–1940

787

?

?

T-26 wz . 1931

?

?

1931–1933

1626

e

?

1626

T-26 wz . 1933

?

?

1933–1938

6035

f

1933–1936

6065

g

T-26 wz . 1938

h

1938–1939

2400

1938–1939

?

1938–1939

1975

T-26 wz . 1939

1939–1940

2400

1939–1940

?

1939

1300

T-26 z m . ognia

?

?

?

?

?

1336

i

a  Łączna produkcja czołgów T-37: 2627 szt . („Bronja”) .

b  W tym 260 uzbrojonych w 37 mm armatę B -3, pozostałe tylko w karabiny maszynowe .

c  W tym 263 BT-5RT, wyposażonych w radiostację .

d  W tym 2017 BT-7RT, wyposażonych w radiostację .

e  W tym około 450 z 47 mm armatą PS-1 (modyfikacja armaty Hotchkiss) oraz 20-30 uzbrojonych w 37 mm armatę B-3 .

f  W tym pojazdy wyposażone w radiostację – brak danych o ilości . W 1937 roku czołgi z radiostacją stanowiły 100 procent produkcji (550 sztuk) .

g  W tym 65 czołgów T-26A .

h  W „Tanks …” oznaczany jako T-26 wz . 1937 .

i  Łączna produkcja T-26: 11401 szt . (w tym także 300 do 500 pojazdów wsparcia, jak 183 ciągniki T -26T, 65 nosicieli mostu składanego ST-26, 55 pojazdów-min samo-

bieżnych TT-TU, transportery opancerzone i inne, źródło: A . Zasieczny „Czołgi …”) lub 11 302 („Bronja”) .

Produkcja samochodów pancernych w ZSRR:

15 . 

Typ

Lata produkcji

Wielkość produkcji

Źródło

FAI

1934–1939

1000

„Bronja”

BA-20

1936–1938

2013

„BA-20”, Wikipedia, J . Magnuski „Wozy bojowe LWP …”

a

BA-27

1931

100

„Bronja”

BA-I

1934–1938

554

„Bronja”

BA-3

1934–1935

168–180

„Bronja”; „BA-3, BA-6, BA-9”, „The Russian Battlefield”

BA-6

1936–1938

386

„Bronja”; „BA-3, BA-6, BA-9”, „The Russian Battlefield”

BA-10A

1938-1939

900

b

„Srednij bronieawtomobil BA-10”, „Wtoraja Mirowaja Wojna”

a  J . Magnuski podaje tylko lata produkcji, bez liczby zbudowanych maszyn .

b  Liczba zamówionych BA-10A, z czego w 1938 r . zbudowano 489 maszyn, „Srednij bronieawtomobil BA-10”, „Wtoraja Mirowaja Wojna” . „Bronja” milczy o wielkości 

produkcji .

ność  tych  wojsk  niecałe  półtora  roku  później,  już  po  wojnie 
z Finlandią . (tab . 16) 

Analizując liczbę wyprodukowanych czołgów T-26 oraz ich 

stany na styczeń 1941 roku, można określić średnią ilość czoł-
gów,  które  uległy  wyeksploatowaniu .  Po  uwzględnieniu  da-
nych z pracy A . Zasiecznego (11 400 wyprodukowanych, 1000 
zniszczonych  w  wojnie  z  Finlandią,  9600  maszyn  1 .01 .1941) 
obliczamy,  że „wycofanych  z  powodu  zużycia”  zostało  około 
800 maszyn z 11 400 dostarczonych, czyli 7 procent w ciągu 

background image

Biuletyn DWS.org.pl

9

numer 

1

 – lato 2008

10 lat eksploatacji . dla czołgów rodziny BT z 8000 maszyn po-
zostawało w służbie 6500, więc „zużytych” zostało około 1500 
pojazdów – czyli około 20 procent . Analizując – analogicznie, 
i przez uśrednienie – zużycie dla pozostałych typów pojazdów i 
uwzględniając straty poniesione w zimie 1939/1940 r . w Finlan-
dii

3

, można oszacować stan wojsk pancernych ZSRR (tab . 17) .
Organizacja radzieckich wojsk pancernych na dzień 1 wrze-

śnia 1939 r ., choć przez wiele lat stanowiła zagadkę, może być 
dziś odtworzona relatywnie dokładnie . Według najnowszych 
źródeł rosyjskich w marcu 1938 roku RKKA miała obejmować:

170 dywizji strzelców i strzelców górskich;

 

26 dywizji kawalerii;

 

36 brygad pancernych, zmechanizowanych i zmotoryzo-

 

wanych (z czego w zachodniej części ZSRR sześć brygad 
czołgów szybkich BT i trzy brygady strzelców zmotory-
zowanych było zorganizowanych w trzy korpusy zme-
chanizowane – w każdym po dwie brygady czołgów i 
dwie brygady zmotoryzowane) . 26 z tych brygad stacjo-
nowało w europejskiej części Związku Radzieckiego .

4

W  maju  1940  roku  na  uzbrojeniu  Armii  Czerwonej  znaj-

dowało się 20 100 czołgów, wśród których dominowały T-26 
(9010 maszyn) i BT (7300 czołgów) . W tym okresie (osiem mie-
sięcy po analizowanej tutaj dacie) siły pancerne i zmechanizo-
wane RKKA zorganizowane były w:

3  3178 czołgów i tankietek, A . Zasieczny „Czołgi …”, s . 119 .

4  A . G . Lenski „Suchoputnyje …”, s . 7 . dla brygad strzelców zmotoryzowanych 

wchodzących w skład korpusów zmechanizowanych użyto określenia „motori-

zowannaja striełkowo-pulemietna brigada”, czyli – w dosłownym tłumaczeniu – 

zmotoryzowana brygada strzelców i karabinów maszynowych . Czwarty korpus 

zmechanizowany w identycznym składzie formowano na dalekim Wschodzie .

Stan wojsk pancernych RKKA na dzień 1 .01 .1941

16 . 

:

Typ

Ilość

T-26

8790

OT-26

938

BT

7633

w tym:

BT-2

BT-5

BT-7

BT-7M

BT-7A

546

1742

4655

582

108

T-28

447

T-34

115

KW

243

T-35

56

T-37/-38/-40

3525

Razem czołgów

21 747

Lekkie samochody pancerne

1486

Średnie samochody pancerne

2576

Razem samochodów pancernych

4062

RAZEM

25 809

Źródło: A .G . Lenski „Suchoputnyje sily …”, s 18, 19 . A . Zasieczny („Czołgi …”) 

podaje nieco inne ilości radzieckiego sprzętu pancernego na 1 .01 .1941: 9665 

T-26, 7463 BT, 2331 T-37 i 1090 T-38 . Strona internetowa „Bronja” przytacza na tą 

datę liczby tylko dla dwóch typów: T-37 (2225 szt . w służbie) i T-38 (1090 szt .) .

Czołgi i samochody pancerne RKKA na dzień 1 .09 .1939

17 . 

Typ

Ilość

T-27

2300

T-37A

1800

T-37TU

600

T-37 z m . ognia

50

T-38

1200

BT-2 wz . 1933 (armata 37 mm)

250

BT-2 wz . 1933

250

BT-5 wz . 1934

1500

BT-5RT

250

BT-7 wz . 1935

1100

BT-7 wz . 1937

1200

BT-7RT

1600

BT-7A

150

BT-7M

200

T-26 wz . 1931

950

T-26 wz . 1931 (armata 37 mm)

350

T-26 wz . 1933

4700

T-26 wz . 1933 (z radiostacją)

1000

T-26 wz . 1938

1900

T-26 wz . 1939

500

T-26 z m . ognia

800

FAI

700

BA-20

1800

BA-27

80

BA-I

500

BA-3

150

BA-6

350

BA-10A

500

RAZEM 

26 730

Razem czołgi

w tym:

T-26

BT

inne

22 650

10 200

6500

5950

Samochody pancerne – łącznie

4080

4  dywizje  szybkie  (1 .  dywizja  Strzelców  Zmotoryzo-

 

wanych, 15 ., 81 . i 109 . dywizje Zmechanizowane);
4 ciężkie brygady pancerne (TTBr, 

 

tjażełaja tankowaja 

brigada);
35 lekkich brygad pancernych (LTBr, 

 

legkaja tankowa-

ja brigada, około 40 procent z nich było uzbrojonych 
w czołgi BT, pozostałe posiadały głównie T-26);
4 brygady motorowo-pancerne (MBBr, 

 

motorizowan-

naja bronjewaja brigada);

background image

Biuletyn DWS.org.pl

10

numer 

1

 – lato 2008

3 brygady czołgów-miotaczy ognia (TChBr, 

 

tanko-che-

miczeskaja brigada);
6 pułków czołgów lekkich (ltp, 

 

legko-tankowyj połk);

31  pułków  czołgów  kawalerii  (tpk, 

 

tankowyj połk ka-

walerii);
101 batalionów czołgów w składzie dywizji strzelców 

 

(tb, tankowyj batalion)

5

 .

W latach 1938–1939 w każdej dywizji strzelców stacjonu-

jącej w zachodniej części Związku Radzieckiego istniał dwu-
kompanijny batalion czołgów . Jedna z kompanii powinna być 
(według  etatu)  uzbrojona  w  14  czołgów T-26,  druga  –  w  22 
lekkie  czołgi  pływające T-37  lub T-38 .  Brygady  czołgów  lek-
kich posiadały 4 bataliony czołgów i liczyły po 250 czołgów . 
Pułk czołgów kawalerii odpowiadał siłą batalionowi czołgów 
i obejmował trzy szwadrony czołgów szybkich BT (po 15 ma-
szyn) oraz szwadron czołgów lekkich (pływających), razem 64 
czołgi .

6

 Oczywiście dla interesującego nas okresu nie bierze-

my  pod  uwagę  dywizji  zmechanizowanych  ani  brygad  czoł-
gów ciężkich, które sformowano już w 1940 roku .

7

Jesienią  1939  roku  wojska  pancerne  i  zmechanizowane 

RKKA w przybliżeniu obejmowały:

100 batalionów czołgów w dywizjach strzelców (każ-

 

dy w składzie 14 czołgów T -26, 22 czołgi T-37/38, ra-
zem 36 czołgów);
170 kompanii rozpoznawczych w dywizjach strzelców 

 

(każda w składzie 10 samochodów pancernych);
26  pułków  czołgów  kawalerii  (czyli  batalionów  pan-

 

cernych dywizji kawalerii), po 64 czołgi każdy;
30 brygad pancernych, każda po 250 czołgów .

 

Ostatecznie otrzymamy (tab . 18):

5  A . G . Lenski „Suchoputnyje …”, s . 11, 12 . Pewnych – zbliżonych – danych o or-

ganizacji radzieckich oddziałów pancernych dostarcza także strona „World War 

II Armed Forces…” . W artykułach poświęconych Wojnie Zimowej zamieszczono 

tam informację o istnieniu w składzie dywizji strzelców dywizjonu rozpoznaw-

czego oraz – osobno – przedstawiona jest struktura brygady pancernej z tam-

tego  okresu .  Schematy  organizacyjne  nie  podają  jednak  żadnych  stanów  ilo-

ściowych, dopiero w schemacie organizacyjnym dla dywizji strzelców z czerwca 

1941 r . pojawia się informacja o stanie ciężkiego uzbrojenia w dywizji strzelców: 

10  samochodów  pancernych  i  16  czołgów  lekkich  w  dywizjonie  rozpoznaw-

czym plus 3 samochody pancerne w batalionie łączności .

6  A . G . Lenski „Suchoputnyje …”, s . 5 . W „World War II Armed Forces…” znajdzie-

my następującą strukturę brygady pancernej z okresu wojny radziecko-fińskiej: 

cztery  bataliony  czołgów,  kompania  zapasowa  czołgów,  batalion  zmotoryzo-

wany, dywizjon rozpoznawczy, zmotoryzowany batalion zabezpieczenia (tech-

niczny),  zmotoryzowany  batalion  zaopatrzenia,  zmotoryzowane  kompanie: 

medyczną, saperów, łączności i naprawy czołgów .

7  Jako  ciekawostkę  można  podać,  że  ciężka  brygada  pancerna  wyposażona 

w czołgi (średnie) T-28 posiadać miała według etatu 117 czołgów T-28 oraz 39 

czołgów szybkich BT . Brygada uzbrojona w czołgi T-35 miała posiadać 95 takich 

pojazdów oraz 44 BT i 10 czołgów z miotaczami ognia . A . G . Lenski „Suchoput-

nyje …”, s . 5 .

FRAnCJA

6 . 

Większość dostępnych opracowań nie poświęca większej 

uwagi stanowi Armii Francuskiej w czasie kampanii wrześnio-
wej, koncentrując się zwykle na maju 1940 r . Zdobycie danych 
odnośnie produkcji czołgów w Francji w okresie międzywo-
jennym  nie  jest  zadaniem  trudnym,  a  informacje  te  mogą 
stanowić podstawę dla określenia stanu na 1 września 1939 r . 
(tab . 19) .

Francja – w odróżnieniu od niemiec czy Rosji (ale podob-

nie jak Polska) – nie dysponowała szerokim spektrum samo-
chodów  pancernych .  najważniejszym  typem  był  Panhard 
P-178, wyprodukowany w ilości 356 szt ., oraz Schneider P 16, 
wyprodukowany w ilości 96 szt .

Stan  posiadania  francuskich  wojsk  pancernych  w  chwili 

wybuchu 2 wojny światowej przedstawiono w tab . 20 .

W wrześniu 1939 r . armia francuska posiadała 41 batalio-

nów czołgów

8

, z których 26 wchodziło wcześniej w skład dwu-

batalionowych jednostek (pułków), zwanych Groupe de bata-
illons  de  chars  de  combat
  (GBC)

9

 .  Ponadto  oddziały  czołgów 

i  samochodów  pancernych  występowały  w  dywizjach  zmo-
toryzowanych, a jeszcze przed wojną sformowano 1 . i 2 . Lek-
kie dywizje Zmechanizowane (w każdej 96 S-35, 92 H-35, 69 
AMR 35, 48 Panhard P-178) .

Ostatecznie  przyjęty  następujący  podział  sił  pancernych 

w wojskach lądowych Republiki Francuskiej przedstawionow 
w tab . 21 .

nie należy jednak zapominać, że już trzy miesiące po za-

kończeniu  kampanii  wrześniowej  francuskie  siły  pancerne 
przeszły  poważną  metamorfozę .  Oprócz  już  istniejących 
dwóch  lekkich  dywizji  zmechanizowanych  powstały  cztery 
dywizje  pancerne,  a  zaraz  potem  pięć  lekkich  dywizji  kawa-
lerii, także posiadających jednostki pancerne . dla potrzeb tej 
analizy rozpatrywano oczywiście stan na wrzesień 1939 r ., ale 
obraz Armii Francuskiej byłby niepełny bez pokazania jej pla-
nów rozwoju Wojsk Pancernych, planów – co należy podkre-
ślić – opracowywanych od 1935 r . i konsekwentnie realizowa-
nych (tab . 22) .

PRZyJęTE KRyTERIA AnALIZy

7 . 

dla opisu mobilności poszczególnych konstrukcji uwzględ-

niono  przede  wszystkim  prędkość  maksymalną  na  drodze . 
Celowo  nie  analizowano  prędkości  pojazdów  pancernych  w 
terenie – przyczyną były poważnie rozbieżności w danych dla 
eksploatacji w tych warunkach . najbardziej dyskusyjną kwestią 
jest definicja „terenu”, a więc warunków, w jakich dla poszczegól-

8  Bataillon de chars de combat, BCC .

9  L . Moczulski („Wojna Polska 1939”, s . 547, 553) podaje nieco odmienną organi-

zację francuskich wojsk szybkich: 

 

2 lekkie dywizje zmechanizowane

 

20 samodzielnych pułków pancernych, każdy w składzie dwóch batalio-

nów czołgów,

 

3 pułki pancernych wozów bojowych w dywizjach kawalerii,

 

7 dywizjonów pancernych wozów bojowych w dywizjach zmotoryzo-

wanych, 

 

1 samodzielny batalion czołgów .

Rozmieszczenie pojazdów pancernych Armii Czerwonej:

18 . 

Poziom organizacyjny

Ilość

Procent

kompania

1700

6

batalion

5264

20

brygada

7500

28

oddziały szkolne i zapasowe

12 266

46

RAZEM

26 730

100

background image

Biuletyn DWS.org.pl

11

numer 

1

 – lato 2008

Produkcja czołgów we Francji do 1940 r .

19 . 

Źródło

J. Chorzępa „Francuska …”

a

A. Zasieczny „Czołgi …”

G. Forty „World War Two Tanks”

b

Typ

Okres produkcji

Produkcja

Okres produkcji

Produkcja

Okres produkcji

Ilość w linii 

06.1940

Renault d 1A

1929

10

?

?

c

Renault d 1B

?

50

Renault FT-17

d

1917–?

2100

Renault FT -17 

(armata 37 mm)

1917–?

1246

Renault TSF

1917–?

188

AMR 33

1934–1935

123

1933–?

120

AMR 35

1936–1938

167

?–1940

200

Hotchkiss H-35

1935–1937

400

1938

400

1935–1940

~900

Hotchkiss H-35 

wz . 1939

1939–1940

557

1939–1940

<600

e

Renault R-35

?

1800

1935–1940

1611

f

1935–1940

1400

Somua S-35

?–1940

400

1936–1940

500

?–1940

400

FCM 36

g

?

100

-

-

?–1940

100

Renault d 2

?

100

-

-

?

50

B 1

1935–1937

34

1935–1937

35

1935–1940

300–320

B 1bis

1937–1940

380

1937–1940

403

FCM 2C

1918

10

h

?

6

a  Część informacji została skorygowana dzięki pomocy J . Chorzępy .

b  Łącznie w maju 1940 r . Armia Francuska miała posiadać 3420 czołgów, w tym 2720 lekkich (o wadze do 15 ton), 400 średnich (od 15 do 25 ton) i 300 ciężkich 

(powyżej 25 ton) .

c  O samych czołgach autor wspomina, ale bez podania produkcji . Wzmiankowane jest tylko, że czołgi d 1 używane były w Algierii i w walkach w 1940 r . udziału nie 

wzięły – w artykule J . Chorzępy z kolei jest podane, że 67 . batalion czołgów został przerzucony do Francji i wziął udział w ostatnich walkach .

d  Produkcja sumaryczna wyniosła 7820 czołgów . W momencie zakończenia Pierwszej Wojny Światowej Francuzi posiadali 3200 czołgów FT-17, a produkcja wciąż 

trwała . Pod koniec wojny organizacja kompanii czołgów lekkich przewidywała 28 czołgów . 18 znajdowało się w trzech sekcjach (plutonach), każdy po 6 czołgów (3 

z karabinem maszynowym, 2 z armatą 37 mm, 1 z działem 75 mm), pozostałe 10 to 8 pojazdów w sekcji rezerwowej oraz pojazd dowodzenia i czołg łączności TSF . 

Czołgów z działem 75 mm wyprodukowano jednak niewiele, w związku z czym o wiele częstsza była kompania licząca 25 czołgów (po 5 w plutonie) . Armia Fran-

cuska otrzymała 3728 czołgów Renault FT-17: 2100 uzbrojonych w karabin maszynowy, 1246 uzbrojonych w armatę 37 mm, 39 uzbrojonych w działo 75 mm, 188 

Renault TSF i 155 czołgów szkolnych . Jesienią 1939 r . w służbie pozostawało 1580 czołgów FT-17, a dalszych 1270 było zakonserwowanych – większość pojazdów 

służyła już jednak do zupełnie innych celów (mosty towarzyszące, pojazdy z trałem przeciwminowym i inne) . 

e  Łącznie wg . A . Zasiecznego miano zbudować ponad 1000 czołgów H-35/H-38/H-39, w tym około 400 H-35 . 10 maja 1940 r . w Armii Francuskiej miało się znajdować 

821 czołgów Hotchkiss H-35/H-38/H-39 .

f  Z tego 1070 czołgów zostało ukończonych do września 1939 r . Produkcja łączna obejmuje także wersję rozwojową R-40/R-35 wz . 1939 (120–140 sztuk plus kilkadziesiąt 

przebudowanych z R-35 przez montaż nowej wieży), uzbrojonych w armatę 37 mm o dłuższej lufie . R-40 nie wchodzi jednak już chronologicznie w zakres tej analizy .

g  „Tanks of World War II” podaje około 100 szt . wyprodukowanych od 1936, w pracy Z . Lalaka i d . Jędrzejewskiego podana jest liczba 90 FCM 36 będących w służbie 

w czerwcu 1940 r .

h  Z czego tylko 6 miało pozostawać w służbie, w składzie 51 . batalionu czołgów .

Typ

Ilość

Renault FT-17 (armata 37 mm)

450

Renault TSF

100

Renault FT-17

1030

Renault AMR 33

123

Renault AMR 35

167

AMC 35

100

a

FMC 36

60

Renault AMR ZT

33

Hotchkiss H-35

400

Hotchkiss H-39

200

Renault R-35

1020

Typ

Ilość

Somua S-35

250

d 1A

10

d 1B

50

d 2

100

B 1

30

B 1bis

120

FCM 2C

6

Panhard P-178/AMd 35

300

Schneider P-16

96

RAZEM

w tym:

czołgi

samochody pancerne

4645

4249

396

a  Pełna produkcja do 1940 r . miała wynieść 150 szt . („Encyklopedia II Wojny 

Światowej”, s . 702) .

Czołgi i samochody pancerne Armii Francuskiej na dzień 1 .09 .1939

20 . 

background image

Biuletyn DWS.org.pl

12

numer 

1

 – lato 2008

Rozmieszczenie pojazdów pancernych Francji

21 . 

Poziom organizacyjny

Ilość

Procent

dywizja

a

630

13,5

batalion

b

1949

42,0

samodzielne pododdziały mniejsze niż 
batalion, oddziały szkolne i zapasowe

c

1850

44,5

RAZEM

4645

100

a  1 .  i  2 .  Lekkie  dywizje  Zmechanizowane,  w  każdej  96  S-35,  92  H-35,  69 

AMR 35, 48 Panhard P-178 . J . Chorzępa „Francuska broń pancerna …”, s . 13 .

b  41 samodzielnych batalionów, w tym 8 uzbrojonych w FT-17 (po 63 czołgi), 

4 uzbrojone w B 1 i B 1bis (po 35 czołgów), pozostałe po 45 czołgów .

c  Spośród całości francuskiego parku pancernego poważna część była roz-

mieszczona poza jednostkami liniowymi . na przykład w maju 1940 r . z 414 

zbudowanych czołgów B 1 i B 1bis w batalionach pancernych było 293 szt ., 

z  400  czołgów  S-35  –  288  w  oddziałach  bojowych . W  październiku  1939  r . 

spośrod 174 zbudowanych czołgów B 1/B 1bis w oddziałach bojowych prze-

bywało 131 .

Rozmieszczenie oddziałów pancernych Armii Francuskiej w styczniu 1940 r ., wg J . Chorzępa „Francuska broń pancerna 1916–1940” .

22 . 

Wyższe dowództwo

oddział Wojsk Pancernych

Uzbrojenie (etat)

5 . Armia

1 . batalion pancerny

45 Renault R-35

2 . batalion pancerny

45 Renault R-35

21 . batalion pancerny

45 Renault R-35

34 . batalion pancerny

45 Renault R-35

29 . batalion pancerny

63 Renault FT-17

3 . Armia

5 . batalion pancerny

45 Renault R-35

12 . batalion pancerny

45 Renault R-35

23 . batalion pancerny

45 Renault R-35

24 . batalion pancerny

45 Renault R-35

29 . batalion pancerny

63 Renault FT-17

30 . batalion pancerny

63 Renault FT-17

43 . batalion pancerny

45 Renault R-35

9 . Armia

6 . batalion pancerny

45 Renault R-35

32 . batalion pancerny

45 Renault R-35

33 . batalion pancerny

63 Renault FT-17

7 . Armia

9 . batalion pancerny

45 Renault R-35

22 . batalion pancerny

45 Renault R-35

4 . Armia

10 . batalion pancerny

45 Renault R-35

20 . batalion pancerny

45 Renault R-35

11 . batalion pancerny

63 Renault FT-17

8 . Armia

16 . batalion pancerny

45 Renault R-35

17 . batalion pancerny

45 Renault R-35

18 . batalion pancerny

63 Renault FT-17

36 . batalion pancerny

63 Renault FT-17

1 . Armia

35 . batalion pancerny

45 Renault R-35

39 . batalion pancerny

45 Renault R-35

13 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -35

38 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -35

Armia Alp

samodzielny kolonialny batalion pancerny

63 Renault FT-17

1 . dPanc

a

25 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -39

26 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -39

28 . batalion pancerny

35 B 1bis

37 . batalion pancerny

35 B 1bis

background image

Biuletyn DWS.org.pl

13

numer 

1

 – lato 2008

nych czołgów i samochodów pancernych dokonywano pomia-
rów .

10

 Uproszczenie analizy mobilności do „prędkości szosowej” 

pozwoli – w opinii autora – nakreślić problem wystarczająco dla 
potrzeb tej analizy . Kolejne typy pojazdów przyporządkowano 
do pięciu kategorii: o prędkościach maksymalnych od 0 do 10 
km/h, do 20 km/h, do 30 km/h, do 40 km/h i powyżej 40 km/h .

Siła ognia oceniana jest poprzez wyeksponowanie uzbro-

jenia głównego . Tu przyjęto następujące kategorie:

karabin maszynowy

 

armata

 

11

 automatyczna 20 mm lub armata 25 mm

armata 37 mm lub 47 mm

 

armata przeciwpancerna 37 mm 

 

armata przeciwpancerna 45 lub 47 mm

 

armata 75 lub 76 mm

 

miotacz ognia

 


Podział  na  armaty  przeciwpancerne  i „inne”  wprowadzo-

ny został aby wydzielić pojazdy zdolne zwalczać wrogą broń 
pancerną i te, które nie były bezpośrednio do tego przysto-

10  Przy czym należy pamiętać, że nie zależało to nawet od państwa, które wy-

dawało specyfikację techniczną dla używanego w swojej armii sprzętu . Często 

pomiary prowadzone na jednym poligonie nie pokrywały się z danymi uzyska-

nymi w innym ośrodku w tym samym kraju .

11  W większości publikacji pojawia się dla opisu tego typu uzbrojenia określe-

nie „działko” . Autor jednak tego określenia nie uznaje – kojarzy mu się wyłącznie 

z gatunkiem ślimaka, Winniczkiem działkowcem . W związku z czym używana 

jest tu terminologia zalecana w poważnej liczbie publikacji wojskowych, czyli 

podział na karabiny maszynowe (kaliber do 20 mm) i armaty (od 20 mm wzwyż) . 

Armaty  są  przy  tym  jednym  z  składowych  grupy  dZIAŁ,  obejmujących  także 

haubice i moździerze .

Wyższe dowództwo

oddział Wojsk Pancernych

Uzbrojenie (etat)

2 . dPanc

14 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -39

27 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -39

8 . batalion pancerny

35 B 1bis

15 . batalion pancerny

35 B 1bis

3 . dPanc

42 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -39

45 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -39

4 . dPanc

19 . batalion pancerny

45 d 2

W składzie 3 . dPanc i 4 . dPanc

41 . batalion pancerny

35 B 1bis

46 . batalion pancerny

35 B 1bis

47 . batalion pancerny

35 B 1bis

49 . batalion pancerny

35 B 1bis

1 . LdZmech

b

4 . pułk kirasjerów

48 Somua S-35, 46 Hotchkiss H-35

6 . pułk kirasjerów

48 Panhard  P-178

18 . pułk dragonów

48 Somua S-35, 46 Hotchkiss H-35

4 . zmotoryzowany pułk dragonów

69 AMR 35

2 . LdZmech

jak 1 . LdZmech

Jednostki samodzielne

4 . batalion pancerny

45 FCM 36

7 . batalion pancerny

45 FCM 36

40 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -39

44 . batalion pancerny

45 Hotchkiss H -39

a  dywizja Pancerna (dCR, division Cuirassée de Réserve) .

b  division Légère de Mécanique, dLM . Ponadto w lutym 1940 r . sformowano 5 lekkich dywizji kawalerii (dLC, division Légère de Cavalerie), z których każda posia-

dała 12 samochodów pancernych Panhard P-178 i 12 czołgów Hotchkiss H-35 (w pułku pojazdów pancernych, Régiment d’Automitrailleuses/RAM) oraz 20 czołgów 

rozpoznawczych AMR .

Rozmieszczenie oddziałów pancernych Armii Francuskiej w styczniu 1940 r ., wg J . Chorzępa „Francuska broń pancerna 1916–1940” (c .d .) .

sowane .  Pomimo  bowiem  identycznego  kalibru,  armaty  za-
montowane na czołgach Renault FT-17 drastycznie różniły się 
od  głównego  uzbrojenia  jednowieżowych  czołgów  7TP .  do-
datkowo rozpatrzono sposób instalacji uzbrojenia głównego 
– w wieży lub w kadłubie – co w praktyce oznacza oddzielenie 
tankietek od czołgów .

do oceny opancerzenia polskich, niemieckich i radzieckich 

pojazdów  pancernych  przyjęto  najgrubszy  pancerz  obecny 
w danej konstrukcji . W zasadzie najczęściej był to pancerz czo-
łowy, wieży i/lub kadłuba . Przyjęte zakresy to:

do  8  mm  (przebijany  przez  karabinową  amunicję 

 

przeciwpancerną)
do 15 mm (przebijany przez armaty przeciwpancerne 

 

20 mm i „zwykłe” 37 mm)
do 30 mm (przebijany przez armaty przeciwpancerne 

 

37 mm)
powyżej 30 mm

 


Poszczególne  typy  czołgów  i  samochodów  pancernych 

sklasyfikowano w tabelach 23, 24 i 25 .

Spośród wszystkich uwzględnionych w tab . 24 pojazdów 

tylko tankietki (polskie i radzieckie) oraz niemieckie samocho-
dy pancerne SdKfz 263 (6-Rad) posiadały uzbrojenie główne 
zainstalowane w kadłubie (nieruchomej nadbudówce), pozo-
stałe pojazdy posiadały wieże obrotowe .

na  końcu  osobny  podział  objął  pojazdy  posiadające  lub 

nie  posiadające  radiostacji .  do  posiadających  zewnętrzną 
łączność radiową zaliczono:

background image

Biuletyn DWS.org.pl

14

numer 

1

 – lato 2008

Podział pojazdów pancernych według kryterium uzbrojenia:

24 . 

Przedział

Kraj i typy pojazdów

karabin maszynowy

Polska: 7TP (dwuwieżowy), Vickers E (dwuwieżowy), Renault FT-17 (część), tankietki TKS/TKF/TK-3 oraz 75 procent 

samochodów pancernych wz . 34-II
niemcy: czołgi PzKpfw I Ausf A/B oraz samochody pancerne SdKfz 221, SdKfz 223, SdKfz 263 (6-Rad)
ZSRR: tankietki T-27, czołgi T-37A, T-37TU, T-38, BT-2 wz . 1933 (większość), T-26 wz . 1931 oraz samochody 

pancerne FAI, BA-20
Francja: FT-17 w wersji podstawowej, AMR 33, AMR 35, 

armata 20/25 mm

Polska: zmodyfikowane tankietki TKS (około 24 szt .)
niemcy: czołgi PzKpfw II, samochody pancerne SdKfz 222, SdKfz 231 (6-Rad), SdKfz 232 (6-Rad), SdKfz 231 

(8-Rad), SdKfz 232 (8-Rad)
Francja: AMR ZT, Panhard P-178

armata 37/47 mm

Polska: część Vickers E, część Renault FT-17, Renault TSF, Renault nC i M 26/27, Renault R-35, samochody 

pancerne wz . 29 i wz . 34-II (25 procent)
ZSRR: część czołgów T-26 wz . 1931, samochody pancerne BA-27 i BA-I
Francja: FT-17 z armatą 37 mm, FMC 36, H-35, R-35, d 1A, Schneider P-16

armata ppanc 37 mm

Polska: 7TP (jednowieżowy)
niemcy: czołgi PzKpfw III, PzKpfw 35(t), PzKpfw 38(t)
ZSRR: część BT-2 wz . 1933
Francja: H-39

armata ppanc 45/47 mm

ZSRR: czołgi BT-5, BT-7, T-26 od wersji T-26 wz . 1933, samochody pancerne BA-3, BA-6, BA-10A
Francja: czołgi B 1 i B 1bis

a

, S-35, AMC 35, d 1B, d 2

armata 75/76 mm

niemcy: PzKpfw IV
ZSRR: BT-7A
Francja: FMC 2C

miotacz ognia

ZSRR: warianty specjalne T-37 i T-26

a  Oczywiście te pojazdy powinny podpadać pod dwie kategorie – ze względu na posiadania także działa 75 mm . Armata 47 mm o większych niż wcześniejsze kon-

strukcje francuskie możliwościach przeciwpancernych jest tu przyjęta jako wyznacznik kryterium „postępu” .

Podział pojazdów pancernych według kryterium prędkości maksymalnej na drodze .

23 . 

Przedział

Kraj i typy pojazdów

do 10 km/h

Polska: Renault FT-17, Renault TSF, Renault nC, Renault M26/27
Francja: Renault FT-17, Renault TSF, FCM 2C

do 20 km/h

Polska / Francja: Renault R-35

do 30 km/h

ZSRR: wszystkie wersje czołgu T-26 od T-26 wz . 1933
Francja: FMC 36, B 1, B 1bis

do 40 km/h

Polska: 7TP, Vickers E, tankietki TKS/TKF, samochód pancerny wz . 29
niemcy: wszystkie czołgi używane w Rzeszy
ZSRR: wczesne wersje czołgu T-26 (wz . 1931), czołgi lekkie T-37 i T-38, samochód pancerny BA-26
Francja: H-35, H-39, S-35

powyżej 40 km/h

Polska: tankietki TK-3, samochód pancerny wz . 34-II
niemcy: czołgi PzKpfw 35(t) i 38(t), wszystkie samochody pancerne
ZSRR: tankietka T-27, wszystkie czołgi szybkie rodziny BT

a

, samochody pancerne FAI, BA-20, BA-I, BA-3, BA-6, 

BA-10A
Francja: AMR 33, AMR 35, AMC 35, AMR ZT, samochody pancerne

a  dla czołgów kołowo-gąsienicowych rodziny BT przyjęto prędkość na drodze z założonymi gąsienicami . Jak widać dla przyjętych przedziałów nie miało to więk-

szego znaczenia .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

15

numer 

1

 – lato 2008

Podział pojazdów pancernych według kryterium opancerzenia maksymalnego:

25 . 

Przedział

Kraj i typy pojazdów

do 8 mm

Polska: TK-3, samochody pancerne wz . 34 -II .
niemcy: samochody pancerne SdKfz 221, SdKfz 223, SdKfz 231 (6-Rad), SdKfz 232 (6-Rad), SdKfz 263 (6-Rad) .
ZSRR: T -37, T-38, samochody pancerne FAI, BA-20, BA-27, BA-I i BA-6 .

9–15 mm

Polska: Vickers E, TKS/TKF, samochody pancerne wz . 29 .
niemcy: PzKpfw I, PzKpfw II, PzKpfw III Ausf A/B/C, samochody pancerne SdKfz 222, SdKfz 231 (8-Rad) i SdKfz 232 

(8-Rad) .
ZSRR: T -27, BT-2, BT-5, T-26, samochody pancerne BA-3 i BA-10A .
Francja: AMR 33, AMR 35, AMR ZT, Schneider P-16

16–30 mm

Polska: 7TP, Renault FT-17 i pochodne .
niemcy: PzKpfw 35(t), PzKpfw 38(t), PzKpfw III Ausf d/E, PzKpfw IV .
ZSRR: BT-7 .
Francja: FT -17 i pochodne, AMC 35, d 1A, d 1B, Panhard P-178

powyżej 30 mm

Polska: Renault R-35 .
Francja: FMC 36, H-35, H-39, R-35, S-35, d 2, FMC 2C, B 1, B 1bis

pojazdy polskie: 7TP (dwuwieżowy), Vickers E, Renault 

 

FT-17,  Renault  nC  i  M  26/27,  tankietki  i  samochody 
pancerne
pojazdy niemieckie: samochody pancerne: SdKfz 221, 

 

SdKfz 222, SdKfz 231 (6-Rad), SdKfz 231 (8-Rad)
pojazdy  radzieckie:  tankietki T-27,  czołgi T-37A, T-37 

 

z miotaczem ognia, T-38, czołgi BT (oprócz wersji BT
-5RT, BT-7RT i BT-7M), czołgi T-26 wz . 1931 i wz . 1933 
(część) oraz wszystkie samochody pancerne .
pojazdy francuskie: R-35, S-35, d 2, B 1, B 1bis, Panhard 

 

P-178 .

PORóWnAnIE I WnIOSKI

8 . 

Ostatecznie  otrzymane  ilości  procentowe  w  poszczegól-

nych kategoriach zestawiono w tab . 26, 27 i 28 .

Już pierwszy rzut oka na przedstawione niżej dane pozwala 

dostrzec jedną regułę: duże różnice . O ile pomiędzy niemcami 
i ZSRR można dostrzec pewne podobieństwa – a „odstępstwa” 
z kolei można wyjaśnić – to pomiędzy Polską a jej sąsiadami 
należy dostrzec przepaść . 

Prędkość maksymalna na drodze nie jest idealnym parame-

trem pozwalającym ocenić mobilność tak różnorodnej grupy 

Siły pancerne Polski, niemiec, ZSRR i Francji – porównanie poziomu technicznego . Zestawienie wszystkich kategorii pojazdów (czołgi, tankietki i samochody pan-

26 . 
cerne) .

Przedział

Polska [%]

Niemcy [%]

ZSRR [%]

Francja [%]

Podział pojazdów pancernych według kryterium prędkości maksymalnej na drodze .

do 10 km/h

9,0

0

0

34,1

do 20 km/h

5,6

0

0

23,3

do 30 km/h

0

0

33,3

6,7

do 40 km/h

51,7

70,8

18,8

18,3

powyżej 40 km/h

33,8

29,2

47,9

17,6

Podział pojazdów pancernych według kryterium uzbrojenia głównego – rodzaj .

karabin maszynowy

67,8

41,3

35,9

30,6

armata 20 mm

2,6

44,6

0

7,2

armata 37/47 mm

17,4

0

3,5

43,8

armata ppanc 37 mm

12,2

9

0,9

4,3

armata ppanc 45/47 mm

0

0

55,9

14,0

armata 75/76 mm

0

5,1

0,6

0,1

miotacz ognia

0

0

3,2

0

Podział pojazdów pancernych według kryterium uzbrojenia głównego – instalacja .

W wieży

43,6

99,4

91,4

100

W kadłubie

56,4

0,6

8,6

0

background image

Biuletyn DWS.org.pl

16

numer 

1

 – lato 2008

Siły pancerne Polski, niemiec, ZSRR i Francji – porównanie poziomu technicznego . Zestawienie wszystkich kategorii pojazdów (czołgi, tankietki i samochody pancerne) .

Siły pancerne Polski, niemiec, ZSRR i Francji – porównanie poziomu technicznego . Czołgi i tankietki .

27 . 

Przedział

Polska [%]

Niemcy [%]

ZSRR [%]

Francja [%]

Podział pojazdów pancernych według kryterium prędkości maksymalnej na drodze .

do 10 km/h

10

0

0

37,3

do 20 km/h

6,1

0

0

25,4

do 30 km/h

0

0

39,3

7,3

do 40 km/h

56,4

91,4

21,9

20,0

powyżej 40 km/h

27,5

8,6

38,9

10,0

Podział pojazdów pancernych według kryterium uzbrojenia głównego – rodzaj .

karabin maszynowy

67,7

44,7

31,3

33,4

armata 20 mm

3,0

37,2

0

0,8

armata 37/47 mm

15,8

0

1,5

45,7

armata ppanc 37 mm

13,5

11,6

1,1

4,7

armata ppanc 45/47 mm

0

0

61,6

15,3

armata 75/76 mm

0

6,5

0,7

0,1

miotacz ognia

0

0

3,8

0

Podział pojazdów pancernych według kryterium uzbrojenia głównego – instalacja .

W wieży

37,4

100

89,8

100

W kadłubie

62,6

0

10,2

0

Podział pojazdów pancernych według kryterium opancerzenia maksymalnego .

do 8 mm

27,5

0

16,1

0

9–15 mm

39,8

83,2

65,1

7,6

16–30 mm

26,5

16,8

18,8

40,9

powyżej 30 mm

6,1

0

0

51,5

Podział pojazdów pancernych według kryterium systemu łączności zewnętrznej .

Radiostacja

20,4

100

30,2

38,1

Brak radiostacji

79,6

0

69,8

61,9

Przedział

Polska [%]

Niemcy [%]

ZSRR [%]

Francja [%]

Podział pojazdów pancernych według kryterium opancerzenia maksymalnego .

do 8 mm

33,8

9,6

26,5

0

9 – 15 mm

36,8

77,4

57,6

9,0

16–30 mm

23,9

13,0

15,9

43,9

powyżej 30 mm

5,5

0

0

47,1

Podział pojazdów pancernych według kryterium systemu łączności zewnętrznej .

Radiostacja

18,4

84,7

25,6

41,3

Brak radiostacji

81,6

15,3

74,4

58,7

background image

Biuletyn DWS.org.pl

17

numer 

1

 – lato 2008

pojazdów . Prędkość pojazdu w terenie zasadniczo jest jednak 
dużo  trudniejsza  do  rzetelnego  określenia .  Oprócz  wymie-
nionych już kwestii (różnice w pomiarach, definicja „terenu”), 
w grę wchodzi jeszcze efektywność układu przeniesienia mo-
cy  oraz  układu  jezdnego .  Uproszczenie  tu  przyjęte  pozwala 
jednak przynajmniej częściowo oszacować mobilność wozów 
polskich, niemieckich i radzieckich .

Zauważalna obecność Polski w pierwszych dwóch katego-

riach (poniżej 20 km/h) to przede wszystkim efekt obecności 
czołgów  francuskich  w  naszej  armii .  Tu  zaznacza  się  wpływ  
archaicznych  już  FT -17  oraz  nowych  R-35 .  Tankietki  w  pol-
skiej armii dają nam dość dużą przewagę „w mobilności”, ale 
bez nich spadamy już poniżej poziomu wyznaczanego przez 
sąsiadów . W armii niemieckiej z kolei widać – niezależnie od 
zakresu analizy – że dominująca większość sprzętu pancerne-
go plasuje się w zakresie prędkości maksymalnych od 30 do 
40 km/h . Armia Radziecka w zasadzie regularnie „dzieli” swój 
sprzęt pancerny pomiędzy trzy przedziały, począwszy od 30 
km/h wzwyż . Podobna tendencja istnieje u Francuzów, ale ich 
konstrukcje plasują się raczej poniżej średniej . należy tu zwró-
cić uwagę na fakt, że unifikacja prędkości pojazdów różnych 
grup pozwala na ich lepsze współdziałanie w ramach jednego 
pododdziału czy związku taktycznego .

Jeżeli chodzi o uzbrojenie główne, to mamy tu do czynie-

nia  z  diametralnie  różnymi  wynikami,  w  zależności  od  tego, 
czy  analizą  obejmiemy  tankietki  i  samochody  pancerne .  Je-
żeli  bowiem  uwzględnimy  te  dwie  grupy  pojazdów  w,  to 

siła  ognia  polskich Wojsk  Pancernych  wypadnie  o  wiele  go-
rzej niż sąsiadów . 2/3 naszych pojazdów w wrześniu 1939 r . 
było uzbrojonych tylko w karabin maszynowy . W przypadku 
niemiec  odsetek  ten  jest  także  duży,  wynika  to  z  obecności 
poważnej liczby czołgów PzKpfw I w uzbrojeniu Wehrmach-
tu . W Armii Radzieckiej jest już to tylko 1/3 pojazdów . Jeżeli 
jednak nie uwzględnimy tankietek, polskie wojska pancerne 
wypadają o wiele lepiej .

Rzut oka na Armię Radziecką daje jej bezwzględne pierw-

szeństwo,  jeżeli  chodzi  o  siłę  ognia  –  zwłaszcza  rzuca  się 
w  oczy  coraz  większa  dominacja  czołgowej  wersji  armaty 
przeciwpancernej  45  mm .  Z  kolei  w  pojazdach  francuskich 
najczęściej  spotykana  jest  armata  37  mm  SA .18,  wywodzą-
ca się jeszcze z lat Pierwszej Wojny Światowej – dopiero naj-
nowsze konstrukcje znad Sekwany uzbrajane są w armaty 37 
i 47 mm o długich lufach .

Uwzględnienie  lub  pominięcie  samochodów  pancernych 

nie wpływa znacząco na całość obrazu . 

niejako  specjalnie  dla  podkreślenia  specyfiki  polskich 

Wojsk Pancernych wprowadzona została tu kategoria sposo-
bu montażu uzbrojenia głównego . Polskie tankietki stanowiły 
w wrześniu 1939 r . ponad połowę sprzętu pancernego Wojska 
Polskiego . niemcy pojazdów tej kategorii nie posiadali w ogó-
le, pomijalny odsetek samochodów pancernych nie posiadał 
tylko  możliwości  obrotu  uzbrojenia  głównego  o  kąt  360º . 
Rosjanie tankietki posiadali, ale była to kategoria nie rozwija-
na . Już używane pojazdy tej klasy stanowiły mniej niż jedną 
dziesiątą całości sił . Polska więc w tym miejscu dramatycznie 

Siły pancerne Polski, niemiec, ZSRR i Francji – porównanie poziomu technicznego . Czołgi (bez tankietek) .

28 . 

Przedział

Polska [%]

Niemcy [%]

ZSRR [%]

Francja [%]

Podział pojazdów pancernych według kryterium prędkości maksymalnej na drodze .

do 10 km/h

26,8

0

0

37,3

do 20 km/h

16,4

0

0

25,4

do 30 km/h

0

0

43,7

7,3

do 40 km/h

56,9

91,4

24,3

20,0

powyżej 40 km/h

0

8,6

31,9

10,0

Podział pojazdów pancernych według kryterium uzbrojenia głównego – rodzaj .

karabin maszynowy

21,7

44,7

23,6

33,4

armata 20 mm

0

37,2

0

0,8

armata 37/47 mm

42,2

0

1,7

45,7

armata ppanc 37 mm

36,1

11,6

1,2

4,7

armata ppanc 45/47 mm

0

0

68,6

15,3

armata 75/76 mm

0

6,5

0,7

0,1

miotacz ognia

0

0

4,2

0

Podział pojazdów pancernych według kryterium opancerzenia maksymalnego .

do 8 mm

0

0

17,9

0

9–15 mm

12,7

83,2

61,2

7,6

16–30 mm

70,9

16,8

20,9

40,9

powyżej 30 mm

16,4

0

0

51,5

Podział pojazdów pancernych według kryterium systemu łączności zewnętrznej .

Radiostacja

54,5

100

33,7

38,1

Brak radiostacji

45,5

0

66,3

61,9

background image

Biuletyn DWS.org.pl

18

numer 

1

 – lato 2008

odstaje  od  swoich  sąsiadów,  czego  przyczyn  należy  szukać 
głównie w finansowych możliwościach Państwa Polskiego .

W kategorii opancerzenia ponownie widać różnice pomię-

dzy Polską, niemcami i ZSRR . niemcy po raz kolejny wykazują 
swoistą  standaryzację,  większość  ich  pojazdów  pod  wzglę-
dem ochrony plasuje się w kategorii od 9 do 15 mm, a więc 
na  poziomie,  który  uniemożliwia  zwalczanie  pojazdów  przy 
użyciu zwykłej amunicji karabinowej . ZSRR w tej kwestii „goni” 
niemców, plasując większość parku pancernego w tej samej 
kategorii . na stan polskiej Broni Pancernej ponownie rzutują 
tankietki, które wyraźnie zaniżają średnią . Pominięcie tej ka-
tegorii pojazdów z kolei wyraźnie „ustawia” wojska pancerne 
drugiej Rzeczypospolitej powyżej poziomu sąsiadów (71 pro-
cent w zakresie od 15 do 30 mm) – ponownie dzięki nowocze-
snym czołgom 7TP . Trendy widoczne w Francji – gdzie domi-
nują pojazdy dobrze, jak na ówczesne warunki, opancerzone 
– to efekt dominującej przez wiele lat koncepcji czołgu jako 
„pancernego żołnierza”, a z drugej strony – pierwszowojenna 
koncepcja czołgów przełamania .

Jeżeli chodzi o łączność – tu widać wyraźne zapóźnienie 

zarówno Polaków, jaki Rosjan . W III Rzeszy w zasadzie wszyst-
kie pojazdy dysponują radiostacją, tylko pewna część lekkich 
samochodów  pancernych  jest  pozbawiona  łączności  ze-
wnętrznej . W ZSRR jest to od 20 do 34 procent, w zależności 
od  przyjętej  definicji „pojazdu  pancernego” .  W  Polsce,  jeżeli 
weźmiemy pod uwagę całość parku Wojsk Pancernych, to tyl-
ko co piąty pojazd posiada radiostację . Pominięcie tankietek 
zwiększa „uradiowienie” do ponad 50 procent, co i tak wyraź-
nie odstaje od poziomu niemieckiego .

Równie  ważne  wnioski  można  wyciągnąć  porównując 

strukturę  organizacyjną  wojsk  pancernych  trzech  krajów 
(tab .  29) .  Obraz  Wehrmachtu  jest  klarowny  –  siły  pancerne 
„w  rozkwicie”:  wyraźna  koncentracja  sprzętu  pancernego 
w dywizjach pancernych i lekkich, dywizjom piechoty i zmo-
toryzowanym  pozostawiono  wyłącznie  niewielkie  oddziały 
rozpoznawcze . 1/4 parku sprzętowego pozostaje w szkołach 
i ośrodkach zapasowych .

W  przypadku  Związku  Radzieckiego  otrzymamy  dość 

ciekawy  obraz  wojsk  pancernych „w  trakcie  pączkowania”  – 
posiadających  już  nadmiar  sprzętu,  którego  nie  były  jeszcze 
w  stanie  wchłonąć  masowo  formowane  oddziały  pancerne 
i zmechanizowane . Widać tu dokładnie rozmach nie podpar-
ty realizmem i rzetelną ekonomią sił i możliwości, etap, który 

Panzerwaffe przeszła o wiele spokojniej już wcześniej . dwa la-
ta później, latem 1941 roku Armia Czerwona załamie się pod 
tym ciężarem .

Francuzi są w sytuacji podobnej do Rosjan – ich wojska pan-

cerne dysponują relatywnie dużą ilością uzbrojenia ciężkiego, 
ale organizacja tych sił w większości nie odbiega od schema-
tów pierwszowojennych . Ale oprócz „bezwładnej większości”, 
od lat nad Sekwaną istnieją pozytywne trendy – powstają dy-
wizje  zmotoryzowane,  mechanizuje  się  kawalerię,  powstają 
dywizje zmechanizowane, a w planach na przyszły rok są już 
dywizje pancerne . W maju 1940 roku przed niemcami stanęły 
siły pancerne zupełnie inne niż te, które mobilizowano razem 
z całą Armią Francuską w wrześniu 1939 r .

Z  kolei  polska  koncepcja  rozmieszczenia  sił  pancernych 

w żaden sposób nie pasuje do tego, co widzimy u obu nie-
bezpiecznych  sąsiadów .  Charakterystyczne  jest  rozproszenie 
sprzętu  po  jednostkach  piechoty  i  kawalerii .  najprostszym 
wytłumaczeniem jest obronna strategia Państwa Polskiego, i 
teza o zapewnieniu „starszym” formacjom wsparcia w walce z 
oddziałami szybkimi przeciwnika . Tu jednak do „strategii” nie 
pasuje w żaden sposób sztuka operacyjna i taktyka . Koncen-
tracja  czołgów  na  poziomie  batalionu  stanowiącego  odwód 
jednostki  klasy  armii  lub  grupy  operacyjnej  oparta  jest  na 
ofensywnej  koncepcji  walki  z  lat  dwudziestych,  wprost  ba-
zującej  na  doświadczeniach  wojny  polsko-bolszewickiej .  W 
przypadku  obrony  przed  natarciem  zmasowanych  formacji 
nieprzyjaciela

12

 armia taka – pozbawiona odwodu pancerno-

motorowego wielkości brygady lub dywizji – nie jest w stanie 
wyprowadzić skutecznego kontruderzenia, i musi ograniczyć 
się  do  działań  pasywnych .  A  to  oznacza  zagładę  w  starciu  z 
o wiele bardziej mobilnym przeciwnikiem .

ZAKOńCZEnIE

9 . 

Autor zdaje sobie sprawę z niedoskonałości zaprezentowa-

nej tu analizy . nie rości sobie bynajmniej prawa do głosu de-
cydującego w omawianej dziedzinie, mając tylko nadzieję, że 
przedstawiona kompilacja informacji pomoże innym zarówno 
w własnych analizach, jak i zapoczątkuje bardziej rozbudowa-
ne dyskusje .

Pierwszą bowiem nasuwającą się konkluzją byłoby stwier-

dzenie, że Wojsko Polskie w kategorii wojsk pancernych wy-

12 niemiecka dywizja pancerna – 324 czołgi, radziecka brygada pancerna – 250 

czołgów .

Rozmieszczenie pojazdów pancernych w strukturach organizacyjnych wojsk lądowych porównywanych krajów (w procentach)

29 . 

Poziom organizacyjny

Polska

Niemcy

ZSRR

Francja

kompania

33

2

6

?

batalion/dywizjon

45

5

20

7

pociąg pancerny

8

?

?

brygada/pułk

28

39

dywizja

68

13

oddziały szkolne i zapasowe

14

25

46

41

background image

Biuletyn DWS.org.pl

19

numer 

1

 – lato 2008

raźnie odstawało od sąsiadów jakościowo, nie tylko ilościowo . 
Polskie Wojska Pancerne wręcz drażnią różnorodnością kate-
gorii i poziomu technicznego wozów pancernych oraz pstro-
kacizną typów . Obok znakomitych czołgów 7TP, stanowiących 
niecałe  kilkanaście  procent  sprzętu  bojowego  znajdziemy 
mieszaninę pojazdów o niejednokrotnie zupełnie odmiennej 
konstrukcji czy koncepcji użycia .

Także w zakresie organizacji i koncepcji użycia wojsk pan-

cernych Polacy diametralnie różnili się od sąsiadów . Gdy Rosja 
i niemcy tworzyli coraz to większe formacje, wojskowi drugiej 
Rzeczypospolitej nie potrafili wyjść poza dotychczasowe sche-
maty myślenia, niejednokrotnie wręcz blokując rozwój wojsk 
motorowych .

Bezpośrednie  wyciąganie  wniosków  z  samego  tylko  po-

wyższego zestawienia może prowadzić do powierzchownych 
wniosków . Przy pełnej i kompleksowej ocenie sytuacji należy 
wziąć pod uwagę także takie czynniki, jak ekonomia, czy też 
dominująca  w  dwudziestoleciu  międzywojennym  koncep-
cja  Rosji  Radzieckiej  jako  głównego  wroga .  W  tym  miejscu 
co prawda nasuwa się wręcz porażająca dysproporcja wojsk 
pancernych Polski i ZSRR, traci się jednak wówczas z widoku 
ukształtowanie terenowe polskich Kresów – nie sprzyjających 
działaniom oddziałów zmotoryzowanych i pancernych, co też 
miało wpływ na faworyzowanie „broni głównych” .

Ale  z  drugiej  strony  ekonomia  nie  może  usprawiedliwiać 

zastoju  koncepcyjnego  i  rozwojowego  Wojsk  Pancernych

13

 . 

Traktowane  po  macoszemu  przez  piechotę  i  kawalerię,  nie 
miały  szans  stać  się  liczącym  się  członem  Polskich  Sił  Zbroj-
nych .  Ich  udział  w  kampanii  wrześniowej  ograniczył  się  do 
epizodów, zarówno udanych (jak walki pod Piotrkowem), ale 
równie często niechlubnych (jak choćby niemożność decyzyj-
na wyższych dowództw w wykorzystaniu oddziałów pancer-
nych

14

) . Zabrakło mobilności i siły ognia w obronie przed nie-

miecką agresją, ale równie dobrze mogłoby zabraknąć bagien 
Polesia w starciu z Armią Czerwoną – a wówczas dysproporcja 
sił byłaby jeszcze większa .

BIBLIOGRAFIA

10 . 

J . Chorzępa, Francuska broń pancerna 1916–1940, „nowa Tech-
nika Wojskowa”, nr . spec . 2 (1/2008) .
G . Forty, World War Two Tanks, Londyn 1995 .
d . Jędrzejewski, Z . Lalak, Niemiecka Broń Pancerna 1939–1945
Warszawa 1997 .
A .  Kiński,  P .  Rybak,  d .  Użycki,  Renault FT-17, „nowa Technika 
Wojskowa”, nr . 1, 2/1997 .
Z . Kozaczuk, Wehrmacht 1933–1939, Warszawa 1985 .
A .G . Lenski, Suchoputnyje sily RKKA w priedwojenne gody. Spra-
wocznik
, Sankt Petersburg 2000 .
J . Magnuski, Angielski lekki czołg Vickers Mark E w polskiej służ-
bie
, „nowa Technika Wojskowa”, nr . 5, 6/1999 .

13 Owe oczerniane przez cały artykuł tankietki Włosi potraktowali w zupełnie 

odmienny sposób – traktując je jako model przejściowy, formowali na ich bazie 

dywizje pancerne, zdobywając doświadczenia i kształcąc kadry .

14 Przykład 1 . batalionu czołgów Armii Odwodowej, który dopiero 7 września 

wieczorem wszedł do walki, lub 21 . batalionu czołgów (uzbrojonego w francu-

skie czołgi Renault R-35), który nie wziął w ogóle udziału w walkach, a którego 

większość sił przekroczyła 18 września granicę Rumuńską .

J . Magnuski, Czołgi Renault w Wojsku Polskim, „nowa Technika 
Wojskowa”, nr . 8, 9/1997 .
J . Magnuski, Produkcja czołgów 7TP, 1935-1939 r., „nowa Tech-
nika Wojskowa”, nr . 12/1996 .
J . Magnuski, Wozy bojowe LWP 1943-1983 r., Warszawa 1985 .
L . Moczulski, Wojna Polska, Poznań 1972 .
T . Pawłowski, Kierunki rozwoju polskiej broni pancernej w latach 
30. XX wieku
, „nowa Technika Wojskowa”, nr . specjalny 1/2007 .
M . Skotnicki, Ciężkie ośmiokołowe samochody pancerne SdKfz 
231, 232, 233 i 263
, „nowa Technika Wojskowa”, nr . 9, 10/1995 .
R . Szubański, Początek pancernego szlaku, Warszawa 1980 .
A . Zasieczny, Czołgi drugiej wojny światowej, Warszawa 2005 .
Druga wojna światowa, Warszawa 1987 .
Encyklopedia II wojny światowej, Warszawa 1975 .
Strona  internetowa „Achtung  –  Panzer!”  [www .achtung-pan-
zer .com, stan na 24 lipca 2006 roku] .
Strona internetowa „BA20” na portalu Wikipedia [http://pl .wi-
kipedia .org/wiki/BA-10, stan na 20 stycznia 2008 roku] .
Strona internetowa „Bronja” [armoured .vif .ru, stan na 14 stycz-
nia 2008 roku] .
Strona internetowa „Chars Français” [http://www .chars-franca-
is .net, stan na 14 maja 2008 roku] .
Strona internetowa „Lexikon der Wehrmacht” [http://www .le-
xikon-der-wehrmacht .de, stan na 26 stycznia 2008 roku] .
Strona internetowa „Tanks of World War II” [http://www .onwar .
com/tanks/index .htm, stan na 14 stycznia 2008 roku] .
Strona internetowa L . niehorstera „World War II Armed Forces 
– Orders of Battle and Organizations” [http://niehorster .orbat .
com/, stan na 28 stycznia 2008 roku] .
Strona  internetowa „Wtoraja  Mirowaja  Wojna”  [http://www .
weltkrieg .ru, stan na 20 stycznia 2008 roku] .

Autor pragnie serdecznie podziękować panu Jarosławowi Chorzępie za 

pomoc udzieloną podczas pisania tego artykułu.

Kontakt z autorem: kjmiller@wp.pl

background image

Biuletyn DWS.org.pl

20

numer 

1

 – lato 2008

W latach 1924–1926 polscy eksporterzy sprzętu wojskowe-

go wykazali wiele inicjatywy by utorować swym produktom 
drogę  na  rynek  turecki .  Efekty  były  jednak  znikome .  Zainte-
resowanie  potencjalnych  partnerów  –  o  ile  sygnalizujące  je 
analizy były kompetentne – wygasło, gdy okazało się, iż Po-
lakom brak kapitałów, umiejętności organizacyjnych i dosta-
tecznej znajomości miejscowych, bardziej bodaj azjatyckich, 
niż  europejskich,  stosunków .  Przy  okazji  obalony  został  też 
mit  o  nadzwyczajnej  jakoby  życzliwości  Ankary  dla  przyby-
szów z Lechistanu i jej gotowości do nawiązania strategicznej 
współpracy  wojskowo-politycznej .  Wciąż  jeszcze  zdarzające 
się  w  roku  1926  miłe  gesty  tureckich  notabli,  podnoszenie 
przez nich wartości polskich sił zbrojnych – „une armée excel-
lente  et  un  chef  merveilleux”  –  i  podkreślanie  woli  dalszej 
z Warszawą kooperacji – pozbawione już były praktycznego 
znaczenia . SEPEWE, która w początkach działalności, opierając 
się na doświadczeniach zebranych przez swych udziałowców 
w latach ubiegłych, skłonna była uznać rynek turecki za obie-
cujący obszar przyszłej ekspansji, musiała akcje na tym terenie 
rozpoczynać w istocie ab ovo

1

 .

nadrabianie  skutków  falstartu  było  niełatwe .  nieudane 

lub  niedoszłe  do  skutku  przedsięwzięcia,  nie  tylko  zresztą 
z dziedziny przemysłu wojennego, zniechęciły Turków do in-
teresów  z  partnerami  znad  Wisły .  Brakowało  odpowiednich 
kandydatów na nowych przedstawicieli, podczas gdy autory-
tet dotychczasowych rezydentów mocno ucierpiał skutkiem 
minionych wydarzeń . Polska kolonia była przy tym nieliczna, 
zaś próby posłużenia się miejscowymi pracownikami nie dały 
pozytywnych  rezultatów .  Zaangażowany  dla  odciążenia  po-
chłoniętego innymi pracami płk . (teraz już – st . sp .) Bobickiego 
niejaki Salahaddin Bey, okazał się – wbrew rekomendacji jed-
nego  z  tureckich  pracowników  poselstwa  –  osobą „zupełnie 
niepożyteczną”, troszcząc się głównie o korzyści osobiste i nie 
stroniąc pono w tych zabiegach od zajmowania się sprawami 
konkurencji .

Inicjatywa przeszła więc w ręce Warszawy . Wczesną wiosną 

1927 r . SEPEWE skierowało do Turcji z sondażową misją swego 
delegata w osobie uważanego za eksperta od spraw bliskow-

1  AAn, Amb . Londyn, 307, k . 6nn ., notatka bez daty dotycząca przyjęcia posła RP 

Józefa Wirusz-Kowalskiego przez prezydenta Turcji Kemala Paszę w dniu 16 XII 

1926 r . Stan bilateralnych stosunków w latach 1925-26 i ich międzynarodowe 

oraz  wewnątrztureckie  uwarunkowania  przedstawia W .  Stępniak,  Dyplomacja 

polska na Bałkanach (1918-1926), Warszawa 1998, s . 343nn . Zob . też .: Sokolnicki 

M ., Polityka Piłsudskiego a Turcja, „niepodległość”, t . VI (1958), s . 19; A . Essen, Pol-

ska a Mała Ententa 1920–1934, Warszawa-Kraków 1992, s . 198n .

schodnich Ludwika Zakrzewskiego . Rozeznawszy się w moż-
liwościach  eksportowych,  ułożył  on  po  powrocie  długą  listę 
artykułów mogących być przedmiotem wywozu do tego kra-
ju . Znalazły się na niej 47 mm działka piechoty wz . 25 „Pocisk” 
armaty przeciwlotnicze, samochody pancerne, proch armatni, 
trotyl – którego 1 tony zamówionej ongi przez Turków w „ni-
tracie” z nieznanych powodów nie dostarczono, zapalniki do 
granatów ręcznych, amunicja artyleryjska (głównie zapalniki 
do niej), samoloty, hełmy stalowe, skrzynki sanitarne, tornistry, 
karabiny maszynowe z podstawami, taśmami amunicyjnymi 
i jukami do przewozu konnego, podkowy, amunicja kb Mau-
sera oraz maszyny do wyrobu amunicji . Możliwym wydawało 
się  też  świadczenie  tureckiemu  wojsku  różnorodnych  usług 
(np . koszulkowanie luf działowych), a nawet udział w budowie 
fabryk armat, prochu, zapalników i masek przeciwgazowych . 
Choć sporej części wymienionych produktów przemysł polski 
dostarczać najoczywiściej nie był w stanie, to spektrum możli-
wości rysowało się bardzo zachęcająco . na posiedzeniu w dniu 
27 IV 1927 r . Zarząd Spółki podjął uchwałę w sprawie utworze-
nia w Turcji stałego jej przedstawicielstwa . Wkrótce potem zaś 
począł przychylać się do koncepcji, by placówkę ową objął Za-
krzewski, przy wsparciu ze strony nuri Paszy, emerytowanego 
generała tureckiej armii, mającego ambicje wynalazcy drob-
nego producenta broni, a przy tym brata słynnego Envera Pa-
szy i szwagra zastępcy szefa tureckiego Sztabu Generalnego

2

 . 

Sam nuri niebawem odwiedził Polskę by przestudiować in situ 
walory dział z Zakładów Starachowickich, które gotowały się 
właśnie do rywalizacji z francuskim Schneiderem w projekto-
wanym przez rząd z Ankary przetargu

3

 .

Właśnie modernizację artylerii armii Kemala oraz dostawy 

amunicji wszelkich kalibrów uznano w Polsce za najbardziej 
interesujące spośród rysujących się  eksportowych szans . Lecz 
konkretne działania w obu tych sferach nie wychodziły w cią-
gu  kolejnych miesięcy poza  stadium  planów .  nieco  bardziej 

2  nuri Pasza (od wprowadzenia w r . 1934 w Turcji nazwisk – Killigil  nuri) był 

osobistością  dość  znaną .  Od  września  1918  r .  dowodził  na  Zakaukaziu  turec-

ko-azerską Armią Islamu . Echo prowadzonych równolegle do jej działań rzezi 

Ormian odnaleźć można na kartach „Przedwiośnia” S . Żeromskiego . Zob . d . Ko-

łodziejczyk, Turcja, Warszawa 2000, s . 85 .

3  AAn, SG, 616/55, k . 35 i 37, „Memoriał do członków SEPEWE”; 616/142, k . 20nn, 

pismo L . 1775 wicedyrektora SEPEWE Gołogórskiego do kmdr . ppor . inż . Karola 

Firicha z O . II SG z 30 VI 1927 oraz załączone „Sprawozdanie z pobytu w Angorze 

p . Zakrzewskiego . Luty – marzec [1927 r .]”; CAW, PWU, I .363 .2 .282, „Sprawozda-

nie z podróży służbowej do Turcji, Rumunii i Jugosławii” inż . Piotra Wilniewczyca 

z 30 XI 1929 r . Zakrzewski turecką placówkę objął w praktyce dopiero w 1928 r . 

Wkrótce potem, zostawszy dyrektorem SEPEWE, musiał ją opuścić .

Eksport polskiego sprzętu wojennego na Bałkany  
w latach 1926–1939. Turcja

Wojciech Mazur (woj)

@

background image

Biuletyn DWS.org.pl

21

numer 

1

 – lato 2008

aktywna okazała się niewielka prywatna wytwórnia „W . Szo-
mański”, usiłująca jesienią 1927 r . oferować Turkom śmigła lot-
nicze własnej produkcji . do transakcji wszakże nie doszło, bo 
nabywca zażądał śmigieł czteroramiennych, a tych w Polsce 
nie wyrabiano . Propozycja wdrożenia odpowiedniej produkcji 
w późniejszym czasie nie spotkała się z zainteresowaniem

4

 .

Rok następny niewiele tu zmienił . W styczniu SEPEWE zwró-

ciła się do PWU z propozycją sprzedaży rządowi w Ankarze 40 
mln . naboi Mausera, sugerując zarazem, iż wielkość kontraktu 
może  w  późniejszym  okresie  ulec  nawet  podwojeniu .  Zafa-
scynowane taką perspektywą władze koncernu zdecydowały 
się na podanie w trakcie przetargu stosunkowo niskiej ceny, 
licząc na pokrycie nieuchronnych ich zdaniem strat przez pol-
skie  MSWojsk .  To  ostatnie  istotnie  wyraziło  taką  gotowość, 
uzyskując nawet – „pod warunkiem, że straty nie przekroczą 
1 200 000 zł .” – dla swej desperackiej decyzji akceptację samej 
Rady Ministrów . drogi kredyt BGK zmusił jednak warszawskie-
go wytwórcę do znacznego podniesienia pierwotnie skalku-
lowanej kwoty, a odmowa zdyskontowania przez bank pozba-
wionych żyra długoterminowych tureckich weksli przesądziła 
o wycofaniu się PWU z rywalizacji o dostawę . Zamówieniem 
o wartości ok . 1,2 mln . dol . (10,7 mln . zł) podzieliły się w końcu 
austriacka wytwórnia „Hirtenberg” i belgijska Fn

5

 .

Jesienią  tegoż  roku  radca  handlowy  poselstwa  RP  w  An-

karze Zygmunt Vetulani poinformował MSWojsk . o kolejnych 
możliwych zamówieniach, wymieniając wśród nich sprzedaż 
3–4 tys . zamków do ckm wz . 08 Maxim, 40–70 tys . kb wz . 98 
Mauser, podków dla 100 tys . koni wraz z 2 mln . hufnali oraz 
koszulkowanie ok . 300 luf działowych . Równocześnie jednak 
autor pisma ganił mało profesjonalne postępowanie SEPEWE . 
Kierownictwu spółki udało się jednak przekonać władze woj-
skowe, iż mocno krytyczne uwagi są w głównej mierze skut-
kiem frustracji nuri Paszy – od pół roku jej ankarskiego repre-
zentanta – i wyjść z opresji obronną ręką, umocniwszy nawet 
swą pozycję

6

 .

Wydaje się wszakże, iż nuri mógł mieć – jeśli to istotnie on 

inspirował Vetulaniego – sporo racji . Praca centrali syndyka-
tu  istotnie  pozostawiała  wiele  do  życzenia .  Powiadomione 
o nowych nadziejach eksportowych PWU postanowiły prze-
to przejąć sprawy we własne ręce .  W sierpniu 1929 r . na ich 
polecenie  Turcję  odwiedzili  inżynierowie  Piotr  Wilniewczyc 
i  Stanisław Horodecki, starając się nakłonić tamtejsze władze 
do  powierzenia  polskim  zakładom  przeróbki  60–70  tys .  kb 
wz . 89/91 i 03 Mauser z kalibru 7,65 na 7,92 mm . Przy okazji 

4  AAn, SG, 616/55, k . 14a-15, „Referat w sprawie eksportu…”, k . 34n, „Memoriał 

do członków SEPEWE”; k . 42, pismo L . 1258/27/H radcy handlowego przy posel-

stwie w Ankarze Vetulaniego do SG z 22 X 1927 .

5  AAn, Protokoły posiedzeń Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej, 42, k . 5a 

i 218nn .; protokół 6-go pos . R . Min . RP w dniu 17 II 1928 r . z załącznikami; CAW, 

PWU, I .363 .2 .3, protokoły z 11 ., 15 . i 17 . posiedzenia RA PWU z 15 II, 30 VI i 7 VIII 

1928 r ., pismo L . 3241 SEPEWE do PWU z 22 VI 1928 r . BGK zgadzał się finansować 

transakcję  pod  warunkiem  uzyskania  od  rządu  tureckiego  żyrowanych  przez 

wielkie tamtejsze banki weksli na całą sumę kontraktu . Weksle te BGK miał dys-

kontować na 9% . Turcy proponowali nieoprocentowane weksle bez żyra . PWU 

twierdziło, iż byłoby konkurencyjne cenowo, gdyby stopa dyskontowa BGK nie 

przekraczała w tym wypadku 2,5% .

6  AAn, SG, 616/99, k . 182n ., Sprawozdanie z konferencji z 19 I 1929 r… .; 616/142, 

k . 115n, „Pro memoria” z 31 X 1928 r . złożone przez radcę Vetulaniego posłowi 

w Ankarze Kazimierzowi Olszowskiemu, przesłane do SG pismem L . 1076/28/H 

z 5 XI 1928 r .

ankarskim wojskowym przekazano też maskę przeciwgazową 
polskiej konstrukcji, gdyż, jak stwierdzili wysłannicy, „sprawa 
zamówienia na maski jest na czasie” . Ani jednak kolejny po-
byt w Turcji inż . Wilniewczyca, ani złożona wówczas przezeń 
obietnica wykonania części prac około Mauserów na miejscu, 
w należącej ongi do „Vickersa”, teraz zaś do tureckiego rządu 
fabryce w Zeytin Burnu k . Stambułu nie przyniosły – wobec 
narastającej  lawinowo  konkurencji  –  pożądanego  rezultatu . 
Sprawa aktualna była jeszcze przez kilkanaście miesięcy, lecz 
PWU żadnej korzyści z niej nie wyniosło .

Podobny los czekał i inne napływające zza Karpat propo-

zycje .  nie  udało  się  sprzedać  oferowanej  przy  okazji  przez 
delegatów PWU maski pgaz . ARS, czy 10 tys . luf dla ckm wz . 
08 Maxim, na które wyznaczono za wysoką cenę, przez co za-
mówienie  dostała „Zbrojovka  Brno” .  natomiast  w  przypadku 
działka  piechoty „Pocisku”  władze  wojskowe  RP  zbyt  długo 
ociągały się z wydaniem zezwolenia na eksport . Bez odzewu 
pozostały złożone Ankarze w 1929 r . oferty na skorupy grana-
tów ręcznych, płótno lotnicze i kb wz . 98 Mauser z amunicją . 
Modernizacją tureckiej artylerii przyszło się zająć firmie holen-
derskiej . Polskie zakłady (głównie PWU) bezskutecznie stawały 
też w szranki przetargu na budowę fabryki amunicji karabino-
wej o zdolności produkcji 30 mln . szt . naboi na zmianę rocz-
nie . W tej sytuacji na ironię zakrawał fakt nabycia przez Turków 
w Polsce 5 tys . spłonek o wartości… 54 dol . (tj . 481 zł)

7

 .

Tym symbolicznym „postawieniem nogi” na tureckim ryn-

ku przyszło się kontentować polskim eksporterom i w następ-
nych latach . Trudności wielkiego kryzysu nie ominęły przecież 
i  republiki  Atatürka .  „Zdolność  płatnicza  Turcji  jest  bardzo 
mała” – stwierdzały w bliźniaczo podobnych sformułowaniach 
sprawozdania  zarządu  SEPEWE  z  początku  lat  trzydziestych . 
nadto manifestowana przez Turków przyjaźń względem ZSRR 
nie  sprzyjała  żywszym  kontaktom  z Warszawą .  Brak  dogod-
nego  kredytu,  niechęć  firm  polskich  do  transakcji  kompen-
sacyjnych i dumping stosowany na szeroką skalę przez kon-
kurencję  dokonywały  reszty .  na  domiar  złego  szwankować 
poczęła akwizycja sprzętu z nadwiślańskich fabryk . nuri Pasza, 
który  w  czerwcu  1929  r .  zastąpił  na  stanowisku  ankarskiego 
przedstawiciela SEPEWE awansowanego na dyrektorski fotel 
Zakrzewskiego,  został  przez  Spółkę  pozbawiony  tej  posady 
„z powodu zbyt małej ruchliwości” . Zarzut ten był najpewniej 
pretekstem,  a  zwolnienie  nastąpiło  raczej  skutkiem  krytycz-
nego  stanowiska  byłego  agenta  względem  warszawskich 
zwierzchników . nuri bowiem w następnych miesiącach nadal 
konsultował przybywających w interesach do Turcji wysłanni-
ków PWU . nie zmieniało to faktu, że placówka SEPEWE w An-
karze przez czas dłuższy pozostawała bez obsady, a to intere-
som sprzyjać nie mogło

8

 .

7  CAW, PWU, I .363 .2 .282, Sprawozdanie z wyjazdu służbowego do Turcji inż . Wil-

niewczyca i Horodeckiego w sierpniu 1929 r ., sprawozdanie inż . Wilniewczyca z po-

dróży służbowej do Turcji, Rumunii i Jugosławii z 30 XI 1929; I .363 .2 .283, notatka nt . 

budowy fabryki amunicji w Turcji z 8 III 1930; niedatowana notatka o udziale PWU 

w SEPEWE; KZU, I .360 .1 .3, materiały z lat 1929-31 nt . działań eksportowych w Turcji; 

KK, I .300 .16 .957, „Wyciąg z raportu oficera KK…”; Z . Gwóźdź, P . Zarzycki, Polskie kon-

strukcje broni strzeleckiej, Warszawa 1993, s . 76n . W Zeytin Burnu mieściła się m . in . 

należąca do nuri Paszy fabryczka zapalników i zakład przeróbki pocisków .

8  AAn, SG, 616/104, dok . 245, Sprawozdanie Zarządu SEPEWE za rok 1930; AAn, 

SG, 616/133, k . 361n ., Sprawozdanie zarządu SEPEWE za 1931 r . i in . materiały 

z  lat  1932–33  nt .  prób  eksportu  do Turcji;  CAW,  KZU,  I .360 .1 .3,  Sprawozdanie 

background image

Biuletyn DWS.org.pl

22

numer 

1

 – lato 2008

W tych warunkach nie wystarczała techniczna doskonałość 

sprzętu prezentowanego przez polskie wytwórnie . Przekonał 
się o tym koncern PZL, którego samolot myśliwski P .11 latem 
1931 r . wzbudził na tyle poważne zainteresowanie strony tu-
reckiej, iż ta poprosiła o złożenie odpowiedniej oferty . Wytwór-
ca  uczynił  to  niezwłocznie,  upewniwszy  się  zresztą  wprzódy, 
że „zapotrzebowanie lotnictwa tureckiego na płatowce pości-
gowe na rok przyszły wynosi 36 sztuk” . Już w grudniu 1931 r . 
w yeshilkeni k . Stambułu odbyły się próby polskiego samolotu, 
który zdystansował rywalizujące z nim konstrukcje czechosło-
wackie (Šmolik-Avia 31), francuskie (dewoitine 53), amerykań-
skie (Curtiss Hawk II) i brytyjskie (Bristol Bulldog II) . W styczniu 
roku  następnego  uzyskano  w Warszawie  wiadomość  o  pod-

dyrekcji Spółki SEPEWE za rok 1929; Sprawozdanie dyrekcji Spólki SEPEWE za 

czwarty kwartał 1930 r .; BAA MSWojsk ., I .300 .54 .368, „Sprawozdanie z podróży 

służbowej do Rumunii, Turcji, Grecji i Jugosławii w sprawie eksportu wyrobów 

PWU którą odbyli inż . J . Skrzypiński i inż . P . Wilniewczyc w dniach 25 VIII – 15 IX 

1931 r .”; KZU, I .360 .1 .3, sprawozdanie dyrekcji Spółki SEPEWE za czwarty kwartał 

1930 r . Jeszcze pochodzący z r . 1932 raport KK MSWojsk . głosił: „Teren turecki 

wygląda na stosunkowo najlepiej przygotowany dla ekspansji PWU z przyczyny 

działania na nim nuri-Paszy” (CAW, KK, I .300 .16 .957, „Wyciąg z raportu oficera KK 

z kontroli Państwowej Wytwórni Uzbrojenia, przeprowadzonej w ciągu m-ca lu-

tego 1932 r .”) . Odrębne i w dużej mierze autonomiczne względem agentury SE-

PEWE przedstawicielstwo w Turcji posiadałay natomiast PZL . Stanowiła je spółka 

pod nazwą „Selahettin Rifat ve Mehmet Hayri” . Pierwsze odnalezione wzmianki 

o jego funkcjonowaniu pochodzą z wiosny 1933 r . Wszystko wszakże wskazuje, 

iż powstało ono  wcześniej – w 1932, lub może  1931 roku .

jętej przez nabywcę decyzji zakupu płatowca PZL . Wytwórnia 
sprecyzowała cenę sprzedaży, ustalając ją dla serii 24 sztuk P .11 
z francuskim silnikiem Gnôme Rhône Jupiter GR 9Asb na pozio-
mie 19,5 tys . dolarów, w lutym zaś, na wieść o silnej konkurencji 
amerykańskiej, cenę tę jeszcze obniżyła, zastrzegając iż będzie 
ona  musiała  ulec  podwyższeniu „w  przypadku  gdyby  zaszła 
konieczność częściowej zmiany [gotówki] na tytoń” . Jednak po 
przeprowadzonym jesienią oficjalnym przetargu kontrakt uzy-
skali  zaoceaniczni  wytwórcy,  umiejętnie  operując  obietnica-
mi technicznymi, zaniżaniem cen i wykorzystaniem tureckich 
dążeń do zbliżenia z USA . Tym mniejsze były szanse na zbyt 
innych  oferowanych  w  tym  okresie  przez  Polskę  produktów: 
samolotów towarzyszących Lublin R-VIII, lotniczych radiostacji 
pokładowych, masek pgaz . czy prochu artyleryjskiego

9

 .

Roszady personalne we wciąż reorganizowanym przedsta-

wicielstwie  SEPEWE  utrudniały  prowadzenie  systematycznej 

9  AAn, AW, A II/137, k . 18, sprawozdanie Zarządu Spółki SEPEWE za rok 1932; 

SG, 616/133, k . 17, kopia pisma L . 14/tj/Zak . kierownika Wojskowego Zakładu 

Zaopatrzenia  Aeronautyki  płk .  inż .  Abczyńskiego  do  attaché  wojskowego  RP 

w Bukareszcie ppłk . Michałowskiego z 9 I 1932 r .; 616/149, k . 436nn ., odpis pisma 

L . 5159/I/4 ambasadora RP w Ankarze K . Olszowskiego do Zrzeszenia Polskich 

Przemysłowców Lotniczych z 14 III 1933 r .; CAW, PZL, I .363 .3 .16, projekt proto-

kołu nr 33 posiedzenia RA PZL z dn . 24 IX 1931 r . i nast . dokum .; A . Glass, T . Ko-

pański, T . Makowski, PZL P.11, Gdynia 1997, cz . I-II, s . 10; K . Cieślak, W . Gawrych, 

A . Glass, Samoloty myśliwskie września 1939 r., Warszawa 1987, s . 49 .

Zagadnienia eksportowe opracowywane w przedstawicielstwie SEPEWE w Turcji w r . 1929 .

Lp.

Zapytania

Oferty

Sukcesy i przyczyny niepowodzeń

1 .

300–400 000 nb . Mausera S .M .K .L .

?

2 .

3–5 000 000 nb . Mausera S .M .K .

?

3 .

10 000 luf do ckm Maxima 7,92 

mm

złożono

zbyt wysoka cena ($8,50, Turcy kupili za $6,965/szt .) 

4 .

Przeróbka 60-70 000 kb Mausera 

7,65 mm na 7,92 mm

złożono

w końcu roku sprawa nadal w pertraktacjach

5 .

działka piechoty 47 mm „Pocisk“

słabe możliwości kupna [sic!]

6 . 

Fabryka amunicji o prod .  

30-40 000 000 nb . rocznie

sprawa pozostawała aktualna w r . 1930; warunki klienta okaza-

ły się nierealne

7 .

Maski pgaz .

złożono

j .w .

8 .

Przeróbka 100-130 armat gór-

skich na działka piechoty

?

9 . 

Płótno lotnicze

złożono

?

10 .

Zapłonniki do zapalników ude-

rzeniowych min niem . 7,62 mm

zbyt małe zapotrzebowanie

11 .

Spłonki do zapalników uderze-

niowych do granatów ręcznych

j .w .

12 .

5000 kapiszonów (spłonek)

zawarto transakcję

13 . 

Samoloty i ich wyposażenie, silni-

ki lotn .; sprzęt optyczny i gazowy

?

14 .

Stacje radiotelegraficzne

?

15 .

Manierki, namioty, łopatki saper-

skie z pokrowcami

?

16 .

25-50 tys . skorup niemieckich 

granatów ręcznych

sprawa uległa dezaktualizacji

17 .

100-150 tys . kb . i po 1000 nb ./szt .

?

Źródło: Opracowanie własne na podstawie CAW, KZU, I .360 .1 .3, zestawienia SEPEWE „Charakterystyka pracy placówek pod  względem handlowym” [za rok 1929 i za 

IV kwartał roku 1930] .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

23

numer 

1

 – lato 2008

działalności marketingowej . Po przerwie spowodowanej usu-
nięciem nuri Paszy obsadzono je ponownie dopiero pomię-
dzy majem a lipcem 1931 r ., powołując strukturę hybrydową . 
Odtąd  interesy  polskiego  przemysłu  chemicznego  oraz  pro-
ducentów masek przeciwgazowych reprezentować miał nie-
jaki Aydoslu M . Sait

10

, pozostałą zaś część wojennych przed-

siębiorców Misel J . Lazar . Obaj jednak agenci nie stanęli na wy-
sokości zadania . SEPEWE wyjaśniało w swym sprawozdaniu za 
rok 1933: „Przedstawiciele nasi, o ile w roku poprzednim zwra-
cali się do nas z różnymi zapytaniami, o tyle w okresie spra-
wozdawczym  zupełnie  zamilkli,  wobec  czego  wymówiliśmy 
im  przedstawicielstwo” .  doszedłwszy  do  wniosku  iż „powie-
rzenie  […]  przedstawicielstwa  osobie  narodowości  tureckiej 
jest nieodpowiednie, wszyscy ci bowiem, którzy ubiegali się 
o  naszą  reprezentację,  równocześnie  reprezentowali  konku-
rencję”, Spółka w końcu 1933 r . nawiązała kontakt z działającą 
w Warszawie polsko-turecką firmą „Istanwar”, w styczniu 1934 
powierzając jej, a właściwie jej ankarskiemu rezydentowi Le-
onowi Knobelsdorfowi prowadzenie swych interesów na tere-
nie Turcji . Ten ostatni w następnych miesiącach  musiał wszak-
że popisać się wyjątkową zgoła indolencją . dość powiedzieć, 
że zawarta umowa została przez SEPEWE wypowiedziana po 
niespełna półroczu, zaś ambasador Jerzy Potocki jeszcze rok 
później alergicznie reagował na wieść iż Knobelsdorf ma na 
placówkę  powrócić,  i  to  „z  rozszerzonymi  kompetencjami” . 
A postawę taką polski dyplomata zajął w pełni świadom, że 
restytucja działalności placówki eksportowej Spółki w kraju je-
go urzędowania jest kwestią palącą . Sam zresztą o to monito-
wał, tak oto ilustrując sytuację: „Ostatnio tutejsze Ministerstwo 
Obrony informowało się nieoficjalnie w Ambasadzie, czy moż-
naby poczynić pewne zakupy z pominięciem SEPEWE, co jest 
jaskrawym dowodem podcięcia autorytetu tej instytucji”

11

 .

Sanacja potrwać miała wszakże jeszcze z górą rok . dopiero 

we wrześniu 1934 r . SEPEWE znalazła obiecującego kandyda-
ta  na  ankarskiego  przedstawiciela  w  osobie  zatrudnionego 
wówczas  w  dyrekcji  PKP  byłego  urzędnika  konsulatu  gene-
ralnego RP w Stambule Romana Buczyńskiego . Wtedy wszak-
że  na  przeszkodzie  stanęły  kwestie  finansowe  –  Buczyński 
nie posiadał środków na podjęcie samodzielnej działalności, 
Spółka zaś, sparzywszy się kilkakroć, nie była skłonna wykła-
dać kolejnych pieniędzy bez jakiejkolwiek gwarancji ich zwro-
tu . Wyjściem okazało się porozumienie ze Związkiem Polskich 
Hut Żelaznych, który z początkiem 1935 r . zgodził się party-
cypować  w  kosztach  przedsięwzięcia .  Umożliwiło  to  wyjazd 
Buczyńskiego do Turcji i objęcie przezeń ankarskiej placówki 
z dniem 23 VI 1935 r . Hutniczy partner, zniechęcony brakiem 
szybkich efektów pracy nowej  ekspozytury, już po półroczu 
wycofał się z jej współfinansowania . SEPEWE jednak, podkre-
ślając że wysłannik w ostatnich miesiącach  „wykazał on wiele 
energii i starań”, a ponadto „posiada […] poważne stosunki”, 

10  W  zestawieniu  SEPEWE „Charakterystyka  pracy  placówek  pod  względem 

handlowym [za IV kwartał 1930 r .]” (CAW, KZU, I .360 .1 .3) figuruje ona pod nazwą 

„namik Hilmi i Aydoslu M . Sait” .

11  AAn, SG, 616/104, k . 487n ., pismo PZ SEPEWE do szefa O . II SG z 12 X 1931 r .; 

616/166, k . 237, pismo HW/Tu SEPEWE do szefa O . II SG z 26 I 1934 r .; 616/ 133, 

k . 89, pismo HW/Is SEPEWE do szefa O . II SG z 30 V 1934 r .; SG, 616/142, k . 540n ., 

kopia pisma L . 21/1 ambasadora RP w Ankarze J . Potockiego do ministra Becka 

z 6 V 1934 r .; MSZ, 9521, k . 23, sprawozdanie Zarządu SEPEWE za rok 1933 .

oraz „włada biegle językiem tureckim”, podtrzymało zawartą 
z  nim  umowę, .  Odmienne  decyzje  podjęte  przez  partnerów 
z krótkotrwałej spółki warunkowane były rozbieżnością ocen 
co  korzyści,  które  przynieść  im  mogło  dalsze  utrzymywanie 
odległej ekspozytury . Perspektywy były zaś w przypadku każ-
dej z branż zasadniczo różne . By rzecz objaśnić, przywołać wy-
starczy fragment raportu konsula generalnego RP w Stambule 
Romana Wegnerowicza, który jeszcze w roku 1933 informował 
warszawskie  MSZ:  „Restrykcje  walutowe  i  kontyngentowe, 
które  utrudniają  w  wysokim  stopniu  import  do Turcji,  spra-
wiają przy równoczesnym braku uprawomocnionego traktatu 
handlowego polsko-tureckiego oraz arrangement, że eksport 
z Polski do Turcji jest w ostatnich latach nieznaczny . […] nie-
mniej Turcja, nawet przy obecnych warunkach, może stanowić 
poważny rynek zbytu dla naszego przemysłu, a to ze względu 
na poważną pozycję jaką stanowią w budżecie tureckim wy-
datki na instalacje i artykuły wojenne”

12

 .

Moment  uporządkowania  przez  SEPEWE  stosunków  na 

terenie  Turcji  nie  był  przypadkowy .  Co  najmniej  od  wiosny 
1934 r . trwały mianowicie zabiegi PWU o uzyskanie od władz 
w Ankarze zamówienia na 20 tys . kbk wz . 29 Mauser w tań-
szej wersji „e”, 50 tysięcy takichże kb lub kbk w wersji standar-
dowej, oraz odpowiedniej amunicji w ilości po 1000 sztuk na 
każdy  egzemplarz  kb/kbk . Właśnie  wiosną  roku  następnego 
weszły one w decydującą fazę, a wobec jakości swego produk-
tu oraz informacji, że rywale (głównie Fn i „Zbrojovka”) mają 
zamrożone w Turcji poważne należności pochodzące z zawar-
tych uprzednio kontraktów, strona polska liczyła na pomyślny 
finał pertraktacji . Jak to uprzednio bywało, przy okazji starano 
się zainteresować Turków i innymi wyrobami, dostarczając im 
materiały dotyczące rkm wz . 28 i ckm wz . 30 Browning, pisto-
letów wz . 35 Vis , rewolwerów wz . 30 nG, a także celowników 
optycznych i siodeł jucznych

13

 .

Jednocześnie  trwały  rozmowy  w  sprawie  ewentualnych 

dostaw sprzętu lotniczego . nabyte przed paru laty samoloty 
myśliwskie Curtiss nie spełniły bowiem tureckich oczekiwań . 
dlatego już wiosną 1933 r . ponownie wzięto pod uwagę pol-
ską ofertę, sondując możliwości nabycia maszyn P .11 lub P .24 . 
negocjacje nie miały wówczas jeszcze charakteru oficjalnego, 
ale  wyraźny  trend  ku  rozbudowie  sił  powietrznych  –  odno-
towywany  przez  polskich  obserwatorów  i  w  innych  krajach 
–  pozwalał  oczekiwać,  iż  wkrótce  osiągną  one  ten  poziom . 
Upewniało o tym także skierowanie jesienią 1934 r . na staż do 
polskiego  lotnictwa  wojskowego  dwóch  tureckich  oficerów . 
deklarowana przez PZL gotowość wykonania części zamówie-

12  AAn, MSZ, 6557, s . 24n, protokół konferencji w MPiH w sprawie eksportu do 

Turcji z 22 I 1936 r . i in . dokumenty; SG, 616/133, k . 302, kopia pisma L . 30/tj ./33 

konsula RP w Stambule R . Wegnerowicza do Wydziału Wschodniego MSZ z 15 VII 

1933 r .; 616/149, k . 108, pismo HW/Tu SEPEWE do szefa O . II SG płk . Englischa 

z 5 XII 1934 r .; 616/183, k . 298, pismo L . 57a/63-5 R . Wegnerowicza do szefa O . II 

SG z 7 II 1935 r .; k . 303, pismo HW/Tu SEPEWE do O . II SG z 5 IV 1935 r .; CAW, PWU, 

I .363 .2 .306, „Sprawozdanie z wyjazdów służbowych do Turcji [w dniach 4 III – 

11 III , 17 III – 8 IV, 13 VI – 28 VI 1935 r .]” inż . Piotra Wilniewczyca; P . Łossowski, 

Dyplomacja Drugiej Rzeczypospolitej. Z dziejów polskiej służby zagranicznej, War-

szawa 1992, s . 243n .

13  AAn, SG, 616/149, k . 112, pismo HW/Ba SEPEWE do szefa O . II SG z 31 VIII 

1934 r .; 616/183, k . 301, kopia pisma L . 28/tj ./35 konsula RP w Stambule R . We-

gnerowicza  do Wydziału Wschodniego  MSZ  z  2  III  1935  r .  i  inne  dokumenty; 

CAW,  I .363 .2 .306, „Sprawozdanie  z  wyjazdów  służbowych  do Turcji  [w  dniach 

4 III – 11 III , 17 III – 8 IV, 13 VI – 28 VI 1935 r .]” inż . Piotra Wilniewczyca .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

24

numer 

1

 – lato 2008

nia w zorganizowanej niegdyś przez niemiecką firmę „Junkers” 
tureckiej wytwórni lotniczej Kayseri Uçak Fabrikasi w Kayseri 
(Cezarea) zwiększała szanse sukcesu

14

 .

W lipcu 1935 r . turecki Sztab Generalny, któremu właśnie 

francuski rząd odmówił, ze względu na danie pierwszeństwa 
zamówieniom krajowym, zgody na dostawę zakupionych już 
12 myśliwców dewoitine d .510T, zwrócił się o podanie cen i 
warunków licencji na produkowane w Polsce maszyny . Proś-
bę spełniono po miesiącu, mimo oporów Pałacu Brühla, peł-
nego wątpliwości czy zasilanie armii tureckiej nowoczesnym 
sprzętem winno mieć miejsce „wobec zbyt bliskiej współpracy 
[Turcji – dop . aut .] z Sowietami” . Jesienią tegoż roku zaintere-
sowanie kontrahentów skupiło się na typie P .24, który w końcu 
grudnia przeszedł w Turcji próby . Z początkiem 1936 r . Ankara 
zadeklarowała zamiar nabycia 30 sztuk takich płatowców, zaś 
w rozmowie z ambasadorem Potockim premier Ismet Inönü 
podkreślił szczerą chęć sfinalizowania rozmów . Ich ukończenie 
odwlekały jeszcze kwestie płatności, gdyż turecki klient zde-
zawuował składane pierwotne obietnice zapłaty gotówkowej 
zapłaty w dewizach . Ale i w tej sprawie udało się wiosną 1936 
r . osiągnąć porozumienie, by 24 IV wreszcie podpisać umowę .

Przedmiot  transakcji  stanowiło  40  kompletnych  płatow-

ców  P .24  (bez  osobno  nabywanych  przez  Turków  silników, 
radiostacji  i  uzbrojenia)  oraz  elementy  do  budowy  dalszych 
20  płatowców  w  wersji „a”,  które  strona  polska  zobowiązała 
się  dostarczyć  w  ciągu  4  miesięcy,  a  następnie  zmontować 
w  wytwórni  w  Kayseri  z  udziałem  miejscowych  robotników . 
Gotowe aparaty miały nadejść do Stambułu partiami, między 
1 X 1936 a 15 I 1937 r . należność 5 696 tys . zł  – z czego 4 895 
200 zł stanowiła cena płatowców wykonywanych w PZL, zaś 
pozostałą część koszt licencji i materiałów do montażu – płat-
na była w funtach tureckich ratami wypłacanymi (prócz 30% 
zaliczki) w terminach odbioru poszczególnych transz maszyn . 
Połowę sum miano przelewać na konto clearingowe w turec-
kim Banku Centralnym do wykorzystania w polsko-tureckich 
rozliczeniach  handlowych  Szansę  ich  względnie  szybkiego 
odmrożenia  stwarzały  awizowane  przez  PMT  zakupy  tyto-
niu .  Resztę  otrzymywały  PZL  w  wolnych  funtach  z  prawem 
przekazania tychże osobom trzecim lub użycia „na zakup do-
wolnego  materiału  z  przeznaczeniem  do  wszystkich  krajów 
z wyjątkiem Ameryki Północnej” . Część tych pieniędzy została 
z  góry  przeznaczona  na  pokrycie  kosztów  uzyskania  zamó-
wienia, opłat urzędowych, prowizji agentów, oraz utrzymanie 
ekipy technicznej, potrzebnej do montażu i prób odbiorczych 
płatowców na lotnisku w Eskişehir, a także prace budowlane 
w ambasadzie RP w Ankarze i utrzymanie polskiego personelu 
dyplomatyczno-konsularnego  w Turcji,  pozostała  zaś  kwota, 

14  działalność tej fabryki budziła ongi w Polsce żywe zaniepokojenie . W stycz-

niu 1926 r . polska agencja konsularna w Szczecinie informowała MSZ iż „fabryka 

Junkersa w dessau buduje wielkie ilości aeroplanów, które dostarcza regularnie 

już  od  dłuższego  czasu  do Turcji .  Firma  zobowiązała  się  wybudować  w Turcji 

fabrykę, która ma być uruchomiona w ciągu dwóch lat . […] Stosownie do in-

formacji, udział w akcji mają brać bolszewicy . dalsze informacje z tegoż źródła 

precyzowały, że wymieniony zakład – który błędnie lokowano zresztą w Ankarze 

– „ pracuje całą siłą, wykonując w turcji zamówienia rządu niemieckiego, które 

mają być olbrzymie” . AAn, Konsulat RP w Szczecinie, m-film . B 4063, k . 1, kopia 

pisma L . 641 6 XX agencji konsularnej w Szczecinie do dep . Politycznego MSZ 

z 20 I 1926 r .; k . 2, kopia pisma L . 20371 IX agencji konsularnej w Szczecinie do 

dep . Politycznego MSZ z 21 X 1926 r . i nn dokumenty .

o ile nie udałoby się jej postawić do dyspozycji osób trzecich 
zostać  miała  zużyta „na  zakup  towarów  tureckich  dla  Polski, 
w pierwszym rzędzie tytoniu”

15

 .

Kontrakt wykonano w zasadzie terminowo, z niewielką tyl-

ko – choć drażniącą władze tureckie, zwłoką – spowodowaną 
opóźnionym  przekazaniem  PZL  wzorów  km  Colt-Browning, 
w które zamierzano uzbroić zakupione samoloty, oraz trudno-
ściami z doborem odpowiedniego śmigła . nie bez zgrzytów, 
lecz dość sprawnie, postępowały też prace w Kayseri, nadzo-
rowane początkowo przez inż . Wilhelma Gibałkę . Pierwotnie 
wykonywano tam samoloty w wersji „a”, z silnikiem Gnôme-
Rhône  14Kfs .  W  końcu  1937  r .,  po  uzyskaniu  od  PZL  odpo-
wiedniej dokumentacji, rozpoczęto budowę maszyn w wersji 
„g”, wyposażonych w mocniejszy silnik Gnôme-Rhône 14n-07 . 
Złożona przez polskie zakłady propozycja dostaw (a następnie 
produkcji) płatowców w wersji „j”, dostosowanych do jeszcze 
nowocześniejszej  jednostki  napędowej  Gnôme-Rhône  14n-
01, nie uzyskała akceptacji partnerów znad Bosforu, przypusz-
czalnie ze względu na koszty, jakie pociągnęłyby za sobą nie-
zbędne w tym przypadku przeróbki kadłuba

16

 .

Podobnie jak było to w przypadku bałkańskich sąsiadów 

Turcji,  znacznie  gorzej  wiodło  się  polskim  eksporterom  na 
płaszczyznach innych niż lotnicza . Wyrażone w roku 1938 za-
interesowanie Ankary czołgiem 7TP okazało się platoniczne . 
Również  aktywność  PWU  pozostawała  przez  długi  czas  bez 
nagrody . nadzieje na sprzedaż kbk wz . 29 Mauser spełzły na 
niczym . Pertraktacje w sprawie transakcji na karabiny maszy-
nowe przedłużały się, a nabywca żądał coraz to nowych zmian 
i ulepszeń konstrukcji prezentowanej broni . dopiero jesienią 
1938  r .  upoważniony  do  pertraktacji  pełnomocnik  PWU  inż . 
Władysław  Skopowski  zdołał  przełamać  opory  ankarskich 
czynników wojskowych i uzyskać 22 (formalnie 19) XI zamó-
wienie na 500 ckm wz . 30 Browning . Turcy kupowali broń po 
korzystnej dla producenta cenie, choć przy trudnych, przewi-
dujących  udzielenie  im  sześcioletniego  kredytu,  warunkach 
zapłaty . Akceptacja przez sprzedających takiego rozwiązania 
była  konieczna,  gdyż  równocześnie  poważne  kredyty  zbro-
jeniowe  przyznały  Turcji  niemcy  i  Wielka  Brytania .  Równie 
groźnym konkurentem okazywali się dostawcy czechosłowac-
cy, których pracujące pod coraz silniejszą kontrolą III Rzeszy 

15  AAn, MSZ, 6557, s . 151n, pismo L . 12/tj ./36 konsula generalnego w Stambule 

Wegnerowicza do PZL z 27 I 1936 r .; kopia pisma HP .XIX .5/46 referendarza MPiH 

J . Wojstomskiej do Konsulatu Generalnego RP w Stambule z 28 IV 1936 r . i inne 

dokumenty; SG, 616/133, k . 476, kopia pisma L . 57a/45-12 konsula Wegnerowi-

cza do Wydz . Wsch . dep . Pol . MSZ z czerwca 1933 r ., k . 281, pismo L . 57a/14/20 

ambasadora w Ankarze Potockiego do Wydz . Wsch . dep . Pol . MSZ z 18 IX 1933 r .; 

616/183, k . 121, odpis pisma L . JW/JP PZL do attaché wojskowego w Bukareszcie 

ppłk . Kowalewskiego z 9 VIII 1935 r ., k . 324, kopia pisma L . P .III .57-b/T .1/7 wicedy-

rektora dep . Pol . MSZ Kobylańskiego do O . II SG z października 1935 r .; 616/198, 

k . 40, pismo L . 2200-72/Wyszk . szefa BOA MSWojsk . wz . mjr . dypl . Kazimierza Ry-

zińskiego do O . II SG z 3 X 1934 r .; CAW, O . I SG, I .303 .3 .855, materiały nt . eksportu 

płatowców PZL do Turcji; PWU, The Era of the Gulls. The Chronicles of the Pulawski 

Fighter Line, „Air Enthusiast”, 1983, vol . 28, s . 47; J . Thobie, La France, la Gréce et les 

Balkans dans les années trente, „Balkan Studies”, vol . 29, nr 1, Thessaloniki 1988, 

s . 19; d . Kołodziejczyk, op . cit ., s . 156 .

16  AAn, MSZ, 6557, k . 174a . i nast ., kopia pisma P .III .67/b ./T ./I .8 . wicedyrekto-

ra departamentu Politycznego MSZ do Ambasady RP w Stambule [sic!] z 15 IX 

1936 r . i nn . dokumenty; CAW, O . I SG, I .303 .3 .855, list inż . W . Gibałki do szefa 

działu lotniczego SEPEWE inż Z . Arndta z 7 X 1937 r . i inne dokumenty; BPW 

MSWojsk ., I .300 .56 .64, pismo Wz/Pa/Lotn . SEPEWE do szefa BPW MSWojsk . z 13 

I 1937 r .; A . Glass, PZL P.24, Warszawa 1994, s . 20nn .; W . Gibałka, Turecka kariera 

myśliwca PZL P.24, „Skrzydlata Polska”, 1960, nr 4 – 9 .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

25

numer 

1

 – lato 2008

wytwórnie wyprzedawały masowo za granicą sprzęt po oka-
zyjnych cenach, licytując in minus oferty polskie . „Można bez 
przesady powiedzieć,  że nasze stosunki gospodarcze z Turcją 
są w stanie wygasania . Sprzedanie Turcji kilku polskich samo-
lotów nie może być uważane za sukces dla naszego przemy-
słu i handlu” – stwierdzał, nieco rzecz przeczerniając, w spo-
rządzonym  jesienią  1939  r .  obszernym  raporcie  anonimowy 
oficer warszawskiego O . II SG . U progu ostatniego roku pokoju 
obecność  SEPEWE  na  terenie  tureckim  wystawiona  była  na 
trudną próbę

17

 .

17  AAn, MSZ, 6558 i 9502, dokumenty z 1939 r . nt . dostaw broni do Turcji i prób 

zakupu  tureckich  surowców;  Kons .  Gen .  Stambuł,  7,  s .  60nn,  korespondencja 

z lat 1937–38 nt . prób eksportu do Turcji koni wojskowych; SG, 616/342, kore-

spondencja z 1938 r . nt . eksportu do Turcji; SG, 616/143, k . 382, raport O . II SG 

nt . Turcji z XI[?] 1938 r .; CAW, PWU, I .363 .2 .284, notatka „Aktualne sprawy eks-

portowe” z 15 X 1938; I .363 .2 .304-310, materiały z lat 1938-39 dotyczące spraw 

tureckich; Z . Gwóźdź, P . Zarzycki, op . cit ., s . 202 .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

26

numer 

1

 – lato 2008

Już we wrześniu 1939 r . prezes Koła Związku Oficerów Re-

zerwy i komendant hufca Przysposobienia Wojskowego w Za-
kopanem, kpt . rez . Witalis Wieder – który z chwilą wkroczenia 
wojsk niemieckich ujawnił się jako wieloletni agent Abwehry 
i  otrzymał  status  Reichsdeutscha  –  przystąpił  do  tworzenia 
fundamentów współpracy góralsko-niemieckiej . Wieder dzię-
ki pewnemu autorytetowi  – jaki osiągnął jako znany lokalny 
działacz sanacyjny – radził Góralom, aby podjęli współpracę 
(na razie tylko gospodarczą i społeczną) z niemcami, również 
poprzez reaktywację przedwojennego Związku Górali Tatrzań-
skich

1

 . Większość jego działaczy, na czele z prezesem – Henry-

kiem Walczakiem

2

 – ustosunkowała się do propozycji Wiedera 

negatywnie, jednakże część zgodziła się współpracować . na 
czele tej grupy stanął Wacław Jan Krzeptowski (ur . w 1897 r .) 
z Kościeliska, członek zarządu związku i jego aktywny działacz, 
a od początku 1939 r . również prezes Stronnictwa Ludowego 
na powiat nowotarski

3

 . W czasie przewrotu majowego ukry-

wał  Wincentego  Witosa,  później  zorganizował  w  1933  jego 
przerzut do Czechosłowacji . W 1938 ofiarował Wojsku Polskie-
mu  z  rodzinnej  składki  ciężki  karabin  maszynowy .  Człowiek 
miernej inteligencji, lecz butny, dumny i chorobliwie ambitny, 
utracjusz, w 1939 miał ok . 70 000 zł długów . 3 września jego 
majątek  miał  być  poddany  licytacji,  która  została  wstrzyma-
na  przez  niemców .  Z  przedwojennych  działaczy  ZGT,  którzy 
przyłączyli  się  do  akcji,  należy  także  wymienić  Józefa  Cukra 
(byłego prezesa) oraz braci Stefana (prawnika) i Andrzeja (ofi-
cera rezerwy WP) Krzeptowskich, kuzynów Wacława

4

 . należy 

tu  zaznaczyć,  iż  nie  cała  rodzina  Krzeptowskich „poszła  na 
współpracę” z okupantem . Józef Krzeptowski, zresztą również 
kuzyn Wacława, pełnił przez całą wojnę niebezpieczną funkcję 
kuriera, inny kuzyn zginął w Oświęcimiu . Kilku Krzeptowskich 
walczyło także w szeregach Armii Krajowej i Armii Polskiej na 
Zachodzie

5

 .

Początek akcji miał dość niewinny charakter . W pierwszych 

dniach  października  Wieder  zorganizował  wycieczkę  Górali 
do Częstochowy w celu naocznego udowodnienia, iż klasztor 
na Jasnej Górze wraz ze słynnym obrazem nie zostały uszko-

1   W . Wnuk, Walka podziemna na szczytach, Warszawa 1980, s . 13 .

2   J . Berghauzen, Polityka okupanta hitlerowskiego na Podhalu w okresie II wojny 

światowej, (w:) Podhale w czasie okupacji, pod red . idem, wyd . 2, Warszawa 1977 

(dalej cyt .: Podhale w czasie okupacji), s . 27; W . Wnuk, op.cit ., s . 15-16, 29 .

3   J . Berghauzen, Krzeptowski Wacław Jan (1897-1945), (w:) Polski Słownik Biogra-

ficzny, t . 15, s . 527-528 .

4   W . Wnuk, op.cit ., s . 13 .

5   Ibidem, s . 29, 153 .

dzone  w  toku  działań  wojennych .  Zostało  to  wykorzystane 
przez propagandę niemiecką – w prasie okupacyjnej (przede 
wszystkim w „gadzinówkach”, ale także w gazetach niemiec-
kojęzycznych) ukazały się sprawozdania z tej wycieczki, opa-
trzone zdjęciem Górali modlących się pod wizerunkiem Matki 
Boskiej .  Krótko  później  w  Zakopanem  zorganizowano „spot-
kanie  zapoznawcze”  działaczy  góralskich  z  przedstawiciela-
mi  cywilnych  i  wojskowych  władz  niemieckich . Wygłoszono 
pod  ich  adresem  kurtuazyjne  przemówienie,  wolne  jednak 
od akcentów politycznych i separatystycznych . Zresztą część 
uczestniczących w tym zebraniu góralskich aktywistów sprze-
ciwiła się później akcji Goralenvolku i w rezultacie znalazła się 
w Oświęcimiu

6

 .

działania  Wiedera  nabrały  dynamiki,  gdy  komisarzem 

(Stadtkommissar)  miasta  Zakopane  został  mianowany  w  po-
łowie października Johann Malsfey

7

 – człowiek o dużej inteli-

gencji i zmyśle dyplomacji

8

, wielki zwolennik planów Wiedera . 

W  tym  samym  czasie  wrócił  z Warszawy  do  Zakopanego  dr 
Henryk  Szatkowski,  prawnik  po  studiach  w Wiedniu,  w  cza-
sie  I  wojny  światowej  legionista,  przed  wojną  szef  wydziału 
uzdrowiskowego  w  zakopiańskim  Zarządzie  Miejskim,  kapi-
tan  sportowy  polskiej  reprezentacji  narciarskiej,  wiceprezes 
Polskiego Związku narciarskiego, organizator międzynarodo-
wych zawodów narciarskich w Zakopanem

9

, człowiek bardzo 

dla  tego  miasta  przed  wojną  zasłużony .  Zażarty  germanofil, 
wkrótce został Volksdeutschem i doradcą Malsfeya i głównym 
teoretykiem  Goralenvolku,  podnoszącym  argument  o  rzeko-
mo  germańskim  pochodzeniu  Górali  i  ich  negatywnym  sto-
sunku do polskości

10

 . 

Szatkowski nie był zresztą w swojej koncepcji zbyt nowa-

torski, gdyż już przed wojną naukowcy niemieccy wykazywali 
odrębność narodową Górali . Walther Blachetta w Das wahre 
Geschicht  Polens  
pisał  m .in . „Wyżyny  karpackie  zamieszkują 
Górale, dzielny i bohaterski naród […], z pogardą patrzący na 
Polaków z nizin . […] Jeszcze dziś u plemion słowiańskich, któ-
re się ostały, jak np . u […] Górali, Kaszubów, daje się zauwa-
żyć bardzo mało miłości do Polaków”

11

 . Hauptmann w swojej 

6   Byli to m .in . Julian Rajtar i Józef dec . ibidem, s . 14 i 16 . 

7   Johann Malsfey, z pochodzenia Austriak, od X 1939 do X 1941 Stadtkommissar 

Zakopanego, następnie do końca wojny Kreishauptmann (starosta) nowotarski .

8   Ibidem, s . 14 .

9   Ibidem, s . 15 i 21 .

10    Porównaj:  H .  Szatkowski,  Die Goralen,  „das  Generalgouvernement”,  nr .  3, 

1940 .

11   Ibidem, s . 21 .

Goralenvolk. Kolaboracja Górali podhalańskich z okupantem 
niemieckim 1939–1945

Oskar Myszor (pothkan)

@

background image

Biuletyn DWS.org.pl

27

numer 

1

 – lato 2008

książce  Kroaten,  Goten  und  Sarmaten  (Berlin  1935)

12

  uważa 

Górali  za  potomków  germańsko-celtyckiego  ludu  Kwadów 
(niem .  Quaden),  w  rzeczywistości  żyjącego  w  II–V  w .  n .e .  na 
terenie  dzisiejszej  Słowacji  i  Podhala .  Antropolog  dr  Plügel 
dowodził, że większość Podhalan należy do „dynarskiego” lub 
„nordyckiego” typów urody . W okresie okupacji opracowanie 
argumentów przemawiających za odrębnością Górali powie-
rzono  grupie  naukowców  skupionych  w  Sekcji  Ludoznaw-
czej  (Volkskunde  Sektion)  Instytutu  dla  niemieckiej  Pracy  na 
Wschodzie (Das Institut für Deutsche Ostarbeit) w Krakowie

13

 . 

Co ciekawe, niemieccy naukowcy nie byli w tej sprawie konse-
kwentni, gdyż zdarzały się opinie, iż Górale są Polakami i pod-
kreślany był ich patriotyzm

14

 .

Czwartego listopada 1939 r . szef dystryktu krakowskiego 

Wächter

15

,  Pavlu

16

  oraz  Malsfey  odwiedzili  Krzeptowskiego, 

przewidzianego  już  na  kolaboracyjnego  przywódcę  Górali 
i zaprosili go w imieniu generalnego gubernatora Franka

17

 na 

Wawel .  Siódmego  listopada  delegacja  góralska  (w  składzie: 
Wacław i Stefan Krzeptowscy, Józef Cukier oraz dwie Góralki) 
przyjeżdża do Krakowa, złożyła w imieniu ludności góralskiej 
wiernopoddańczy  hołd  Frankowi

18

,  prosząc  jednocześnie 

o  zatwierdzenie  (reaktywację)  Związku  Góralskiego .  Relacje 
ze spotkania pojawiły się w prasie całej Europy . Głównym or-
ganizatorem wyjazdu był Wieder, on również opracował słabo 
znającemu  niemiecki  Krzeptowskiemu  tekst  przemówienia . 
Pięć dni póżniej Frank odwiedził Zakopane, gdzie uniżenie po-
witano go przy „bramie FIS-owej” na ulicy Kościuszki

19

 . Krzep-

towski przemawiał: „ . . .dwadzieścia lat jęczeliśmy pod polskim 
panowaniem, a teraz wracamy pod skrzydła wielkiego narodu 
niemieckiego” .  W karczmie „Pod Góralem” jej właścicielka, Ka-
rolina Rojowa zawiesiłą na belce pod powałą – między obraz-
kami świętych – portret Hitlera

20

 .

29  listopada  odbyło  się  pierwsze  zebranie „reaktywowa-

nego”  Związku  Góralskiego  (niem .  Goralenverein)

21

 .  Zapro-

12   J .A . Szczepański, O góralach i Góralach, „Odrodzenie”, nr 29, 1945 .

13   Szerzej na ten temat patrz: B . Halbert, „Goralenvolk”, (w:) Podhale w czasie 

okupacji, s . 85-88 .

14   I . von Günther-Swart, Die Goralen, Krakau 1942 .

15   Otto Gustav Freiherr von Wächter, ur . 8 VII 1901, SS-Gruppenführer und Ge-

neralleutnant der Polizei, numer legitymacji nSdAP: 301093 . Od 31 X 1939 szef, 

a od 1940 gubernator dystryktu krakowskiego, od 23 I 1942, następnie do 1944 

gubernator  dystryktu  Galicji .  Potem  do  końca  wojny  szef  cywilnego  zarządu 

niemieckiego w okupowanych Włoszech . Zmarł 10 IX 1949 tamże jako mnich 

w klasztorze katolickim .

16   SS-Hauptsturmführer dr Rudolf Pavlu, od X 1939 Stadtsleiter (szef miejskiej 

organizacji  nSdAP)  krakowski,  od  1  IV  1941  pełnomocnik  szefa  dystryktu  na 

miasto Kraków (Der Beaufragte des Distriktchefs für die Stadt Krakau), następnie 

od 30 IX 1941 do 11 IV 1943 naczelnik miasta (Stadthauptmann) .

17   dr Hans Michael Frank, ur . 23 V 1900 w Karlsruhe, prawnik . Wczesny czło-

nek nSdAP, od 1923 członek SA, gdzie ostatecznie uzyskał stopień SA-Ogrup-

penführera. Od 1929 szef Wydziału Prawnego w nSdAP, 1934-1942 minister bez 

teki . Od 3 X 1939 szef niemieckiej administracji cywilnej w okupowanej Polsce 

(z siedzibą w Łodzi), 25 X 1939 mianowany generalnym gubernatorem (Gene-

ralgouverneur),  funkcję  tą  pełnił  do  końca  wojny .  Od  8  XI  1939  rezydował  na 

Wawelu, przemianowanym na Das Burg. Po wojnie aresztowany, 1 X 1946 ska-

zany wyrokiem Trybunału norymberskiego na śmierć przez powieszenie . Wyrok 

wykonano szesnaście dni później .

18   Generalny gubenator otrzymał od Górali w prezencie złotą ciupagę . (P . Smo-

leński, Bedziesz wisioł za coś, „duży Format”nr 7, dodatek do „Gazety Wyborczej” 

nr 142, 20 VI 2002, s . 6-14 . Artykuł opracowany na podstawie m .in . pracy magi-

sterskiej Wojciecha Szatkowskiego Koncepcja „Goralenvolku” i próby jej realizacji 

na Podhalu w latach 1939-1945)

19   W . Wnuk, op.cit., s . 15 .

20   P . Smoleński, op.cit .

21   J . Berghauzen, Polityka..., s . 27-30 .

szono 49 osób, z których przybyło 40

22

 . na zebraniu sprawy 

gospodarczo-ekonomiczne  połączono  z  jeszcze  zawoalowa-
nymi kwestiami separatystycznymi . Znamienny jest pierwszy 
postulat  ułożonego  przez  Szatkowskiego  memoriału  skiero-
wanego w grudniu 1939 r . do władz niemieckich, który mówi 
o chęci zachowania „odrębności szczepowej”

23

 . Memoriał ten 

zawierał również akcent antysemicki

24

, jak również uzurpację 

reprezentowania całej społeczności góralskiej

25

 . Z drugiej stro-

ny w memoriale jest postulat, aby projekty domów nawiązy-
wały do regionalnego stylu . Są prośby o popieranie turystyki, 
przemysłu artystycznego i góralskiego szkolnictwa; o ochro-
nę  wysokogórskiego  pasterstwa,  zwiększenie  dostaw  zbóż 
siewnych, nawozów sztucznych i cukru, a nawet o zwrot koni 
zarekwirowanych na potrzeby frontu . Wreszcie o uwzględnie-
nie, iż „Podhale nie jest krajem, z którego można by oczekiwać 
możliwości wywozu jakichkolwiek produktów rolnych” . Zwró-
cono również uwagę, „że lasy na Podhalu są bardzo zniszczo-
ne i zbyt gwałtowna eksploatacja może spowodować bardzo 
przykre  skutki,  widoczne  już  zresztą  w  niektórych  częściach 
Tatr .  Rozumiejąc,  że  zwiększenie  eksploatacji  lasów  da  nam 
również pewien zarobek, prosimy o zwrócenie uwagi, by lasy 
te, będące największym bogactwem naszej ziemi, nie uległy 
gwałtownemu zniszczeniu”

26

 .

Przewodniczącym związku został wybrany Wacław Krzep-

towski,  a  jego  zastępcą  Cukier

27

 .  doradcami  władz  związku 

mianowano Wiedera i Szatkowskiego

28

 . Siedziba zarządu znaj-

dowała się w Zakopanem, na ul . Kościuszki (Bahnhofstraße) 2 . 
W inauguracyjnym zebraniu wzięło udział wielu działaczy gó-
ralskich, jednak po ujawnieniu politycznego charakteru akcji 
większość z nich wycofała się lub nawet potępiła tę inicjatywę, 
doznając represji ze strony niemców lub nawet przypłacając 
opór śmiercią .

działacze Goralenverein czerpali ze swojej działalności także 

zyski czysto materialne . Wacław Krzeptowski otrzymał jedyny 
w Zakopanem sklep tytoniowy, Andrzej Krzeptowski – wielki 
sklep z artykułami przemysłowymi, a Szatkowski – manufak-
turę produkującą dla niemieckich gości Zakopanego góralskie 
pamiątki, zresztą znakomitej jakości i pięknej urody

29

 .

Tymczasem akcja się rozwijała z dużą dynamiką . Szatkowski 

wykazywał w artykułach pisanych do niemieckich czasopism 
germańskie  pochodzenie  Górali  i  ich  odrębność  narodową . 
Kolaboracjoniści z Goralenverein wraz z Wiederem prowadzi-
li szeroką działalność kulturalną, organizując m .in . uroczyste 
przyjęcie SS-Reichsführera Heinricha Himmlera (który przybył 
do  Zakopanego  na  spotkanie  z  wysokim  funkcjonariuszem 
nKWd) w końcu stycznia 1940 r .

30

 Pośrednim efektem tej wi-

22    nie  przybyli  m .in .  były  prezes  Henryk Walczak,  ks .  dańkowski,  Franciszek 

Pawlica i W . Stopka . (ibidem, s . 28)

23   Ibidem, s . 29 .

24   „Przy przejęciu władzy przez państwo niemieckie w naszym kraju, nastąpił 

przewrót gospodarczy . Usunięto żydów, którzy jak ciężki kamień ciążyli na go-

spodarczym rozwoju ludności góralskiej .” (Ibidem, s . 30) .

25   „nasz związek reprezentuje całą ludność góralską .” (Ibidem, s . 30) .

26   P . Smoleński, op. cit.

27   W . Wnuk, op.cit., s . 16 .

28   J . Berghauzen, Krzeptowski Wacław Jan..., s . 527 .

29   P . Smoleński, op. cit.

30    Himmler  otrzymał  wówczas  w  prezencie  bogato  zdobioną  drewnianą 

skrzynię . Ilustrowany reportaż z tej wizyty zamieścił „das Schwarze Korps” z 29 II 

1940 r . ( J . Berghauzen, Polityka..., s . 31)

background image

Biuletyn DWS.org.pl

28

numer 

1

 – lato 2008

zyty było zaliczenie przezeń ludności góralskiej w maju 1940 r . 
jako nadającej się do germanizacji

31

 . 

W  Zakopanem  utworzono  Góralską  Szkołę  Ludową  (Go-

ralische Volksschule) z siedzibą w willi „Szarotka”

32

 na ul . no-

wotarskiej (neumarktstraße) 25

33

 . Jej dyrektorką mianowano 

Władysławę  Hawranek  (później  zamężną  von  Oppel) .  Szkołę 
Przemysłu  drzewnego  (Krupówki/Hauptstraße  8)  przekształ-
cono w Zawodową Szkołę Ludowej Sztuki Góralskiej (Berufs-
fachschule für Goralische Volkskunst
) z Jerzym Śliwką

34

 jako dy-

rektorem . W szkole tej wytwarzano m .in . nosze dla Wehrmach-
tu.  
W  obu  szkołach  jako  język  nauczania  zamiast  polskiego 
wprowadzono gwarę góralską (oficjalnie uznaną za język) . We 
wspomnieniach uczniów zapisały się m .in . lekcje gimnastyki, 
na których pojawiało się np . zdanie „Jako stoicie w przodke, 
tako  zwyrtnijcie  się  do  zadku,  hej!”

35

 .  Muzeum  Tatrzańskie 

w  Zakopanem  przemianowano  na  Państwowe  Muzeum  Ta-
trzańskie (Staatliches Tatra-Museum) i podporządkowano Wy-
działowi Wiedzy i nauki w Urzędzie Gubernatora dystryktu

36

 . 

Patronat nad muzeum objął oczywiście Goralenverein. Utwo-
rzono  również  klub  sportowy  (Goralisches  SK  Zakopane), 
grający  w  oficjalnych  rozgrywkach  piłkarskich  z  drużynami 
niemieckimi,  także  gestapowskimi .  Służba  Budowlana  (Bau-
dienst
) na Podhalu uzyskała pewną odrębność jako Góralska 
Służba Krajowa (Goralischer Heimatdienst)

37

 .

15 lipca 1940 r . w Generalnym Gubernatorstwie przeprowa-

dzono spis ludności . działacze Goralenverein rozpowszechniali 
w  powiecie  nowotarskim  pogłoskę,  iż  kto  poda  narodowość 
polską, a nie góralską – zostanie wysiedlony . duża część miesz-
kańców Podhala podała odpowiedź mieszaną, np . „Górol Po-
lok” lub „polski Górol”, co przy obliczaniu wyników podciągnię-
to pod kategorię „Góral” . W rezultacie spisu ok . 30 % ludności 
Podhala uznano za „mniejszość góralską”

38

 .

22 lutego 1942 r . – w okresie szczytowych sukcesów Wehr-

machtu    naczelne  władze  Generalnego  Gubernatorstwa 
tworzą (na bazie Goralenverein) Komitet Góralski (Goralisches 
Komitee
), którego przewodniczącym – z tytułem Goralenführe-
ra

39

 – został oczywiście Wacław Krzeptowski, a jego zastępcą 

i sekretarzem komitetu

40

 – Józef Cukier . Poza nimi w skład Pre-

zydium KG wchodziło sześciu członków-referentów, z których 
każdy był szefem jednego resortu (organizacji i spraw perso-
nalnych, spraw kultury

41

, pomocy w pracy, pomocy gospodar-

czej, pomocy w odżywianiu oraz rachunkowości) . Prezydium 
było  odpowiedzialne  za  swoje  decyzje  przed  władzami  nie-
mieckimi . Autorem ogłoszonego już 11 listopada 1941 r . i skła-

31   Cz . Madajczyk, Polityka III Rzeszy w okupowanej Polsce, t . 1, Warszawa 1970, 

s . 292–293; t . 2, Warszawa 1970, s . 459 .

32   Przed wojną znajdowała się tam szkoła ludowa nr 3 .

33   W . Wnuk, op.cit., s . 44 .

34    Volksdeutsch,  rywalizował  z  Szatkowskim  w  publikowaniu  elaboratów 

o „germańskim” pochodzeniu Górali . ( J . Berghauzen, Polityka..., s . 32)

35   A . Kroh, Tatry i Podhale, Wrocław 2002, s . 233 .

36   B . Halbert, op.cit., s . 89 .

37   W . Wnuk, op.cit., s . 17 .

38   Ibidem, s . 17; J . Berghauzen, Polityka..., s . 35 .

39   niemcy drwili z Krzeptowskiego, nazywając go „góralskim księciem” (Gora-

lenfürst) . Zresztą sam Frank mówił o Góralach jako „narodzie dekoracyjnym” .

40    Faktycznie  funkcję  sekretarza  pełnił  Jerzy  Bachleda-Curuś .  Oprócz  tego 

w sekretariacie pracowały Władysława Faron i Łucja Sadowska, tłumaczem był 

Adam Trzebunia . Szefem Biura Komitetu  był Stanisław Walczak . Część pracow-

ników Biura i Sekretariatu KG współpracowała z ruchem oporu .

41   Referentem ds . kultury był Antoni Olcha-Mirek .

dającego się z 23 paragrafów regulaminu komitetu był Lothar 
Weinrauch  –  kierownik  Wydziału  Opieki  Społecznej  w  rzą-
dzie  Generalnego  Gubernatorstwa .  najbardziej  fikcyjny  był 
punkt g) w § 19 o „zwalczaniu analfabetyzmu i alkoholizmu” . 
W rzeczywistości ludność Podhala rozpijano specjalną wódką 
o mocy ponad 70% alkoholu, rok szkolny zaś trwał tylko pół 
roku, zresztą nierzadko „w ramach zajęć” dzieci były zmuszane 
do pracy, np . zbierania ziół czy złomu

42

 .

Józef  Cukier  był  autorem  projektu  flagi  dla  planowanego 

„Państwa  Góralskiego” .  Przedstawiał  on  zarys Tatr  z  czerwoną 
„góralską”  swastyką  (tzw . „krzyżykiem  niespodzianym”)  w  le-
wym górnym rogu . Projekt ten, choć spodobał się Frankowi, nie 
został w końcu przyjęty . Ostatecznie Komitet Góralski nie przy-
jął żadnych symboli, głównie ze względów bezpieczeństwa .

Swym  zasięgiem  komitet  obejmował  cały  dawny  powiat 

nowotarski i część myślenickiego

43

, jego delegatury znajdowa-

ły się w następujących miejscowościach: Chochołów, Czarny 
dunajec, Jordanów, Krościenko

44

, Maków Podhalański, nowy 

Targ

45

, Ochotnica

46

, Odrowąż, Poronin

47

, Raba Wyżna, Rabka, 

Szaflary, Szczawnica

48

 i Tylmanowa

49

 .

50

 Siedziba władz znajdo-

wała się w Zakopanem, na Krupówkach (Hauptstraße)

51

 .

52

Zgodnie ze statutem, oficjalne cele Komitetu Góralskiego 

miały charakter oświatowy, kulturalny i gospodarczy, jednak 
w  myśl  poleceń  władz  niemieckich  jego  aktywnośc  koncen-
trowała  się  na  działaniach  politycznych  i  współpracy  z  oku-
pantem, a przede wszystkim na propagowaniu separatyzmu 
góralskiego,  uprawianemu  głównie  za  pomocą  publicznych 
wieców w poszczególnych miejscowościach Podhala

53

 . 

najważniejszą  akcją  prowadzoną  przez  Komitet  Góralski 

był  nadzór  nad  wprowadzaniem  specjalnych  góralskich  kart 
rozpoznawczych (kennkarte), oznaczonych literą „G” . Formalnie 
zostały one wprowadzone przez władze niemieckie z końcem 
1941 r . Przeprowadzona wczesną wiosną 1942 r . akcja wyda-
wania kennkart zakończyła się fiaskiem działaczy Goralenvolku, 
pomimo  wielu  nadużyć  i  oszustw  i  przymusu  popełnianych 
w  jej  czasie . Większość  Górali  odmawiała  przyjęcia  góralskiej 
kennkarty i domagała się w zamian polskiej

54

 . O takiej postawie 

42   Ibidem, s . 33-34 .

43   Obszar ten w czasie okupacji tworzył powiat (kreis) nowotarsko-dunajecki . 

Pewne wpływy KG miał również w pobliskich powiatach: wadowickim i nowo-

sądeckim .

44   Głównymi działaczami KG w Krościenku byli Piotr Guszkiewicz i Jakub Hur-

kała .

45    Tamtejszym  delegatem  był  Aleksander  Krausowicz,  a  jego  zięć  Bolesław 

Imiela  (pochodzący  zresztą  z  Sosnowca)  był  zastępcą .  (T .  nałęcz, W . Władyka, 

Dzieje okupacyjne Nowego Targu w latach 1939-1945, (w:) Podhale w czasie oku-

pacji, s . 165) .

46   delegatem KG był tam Jan Hamerski .

47   delegatem KG na gminę Poronin był wójt Franciszek Franosz, również soł-

tys Józef Chowaniec był działaczem komitetu . na Franoszu ruch oporu wykonał 

wyrok śmierci . (W . Mierzecki, Poronin w latach okupacji 1939-1945, (w:) Podhale 

w czasie okupacji, pod red . J . Berghauzena, wyd . 2, Warszawa 1977, s . 193)

48   Głównymi działaczami KG w Szczawnicy byli Jan Grabień i Tadeusz Kęsek, 

zaś w Szczawnicy niżnej Tadeusz Racięga .

49   W Tylmanowej głównymi działaczami KG byli Ludwik Michalczak i Jan Bar-

naś .

50   W . Wnuk, op.cit., s . 17 .

51   Z innych działaczy Komitetu warto wymienić: Andrzeja Frączka, Antoniego 

Kęska, Tomasza Kościelniaka, Szymona Kuchtę, Franciszka Latochę, Antoniego 

Tomalę,  i Andrzeja Zagatę .

52   A . Filar, U podnóża Tatr 1939-1945. Podhale i Sądecczyzna w walce z okupan-

tem, Warszawa 1985, s . 20 .

53   W . Wnuk, op.cit., s . 17-18 .

54   Ibidem, s . 31-34 .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

29

numer 

1

 – lato 2008

społeczeństwa Podhala decydowała z jednej strony patriotycz-
na postawa cieszących się dużym autorytetem działaczy góral-
skich odmawiających współpracy z okupantem

55

, negatywna 

postawa Kościoła, zaś z drugiej niemiecki terror (który zrażał lu-
dzi do kolaboracji) i niewielkie rzeczywiste korzyści z posiada-
nia kennkarty „G” w porównaniu z kennkartą polską . Posiadacz 
błękitnego  dokumentu  z  literą „G”  miał  wprawdzie  większe 
możliwości, szczególnie w poruszaniu się na terenie powiatu 
i wyjeżdżaniu poza jego granice, niż posiadacz szarej kennkarty 
polskiej, lecz przydział żywności był jednakowy dla obu kenn-
kart, 
równe były również ciężary kontyngentów. Kenn karta „G” 
nie chroniła także przed wywozem na roboty, aresztowaniem 
i innymi represjami

56

 . Bywały przypadki, że góralską kartę dla 

niepoznaki przyjmował działacz ruchu oporu, kurier „przez zie-
loną granicę” czy gospodarz ukrywający Żydów . Sytuacja w po-
szczególnych gminach była zależna głównie od postawy władz 
i wpływów Komitetu Góralskiego . najwięcej kart wydano w kil-
ku gminach gdzie władzę dzierżyli działacze Goralenvolku lub 
(jak w Szczawnicy) szczególnie silny był terror niemiecki . I tak 
np . w Cichem góralskiie kennkarty przyjęło 90% mieszkańców, 
a w Szczawnicy 92%, podobnie było w Kościelisku, Wiele kenn-
kart 
„G” przyjęto również w miastach i uzdrowiskach (Zakopane 
25%, nowy Targ 30%, Rabka 26%), gdzie oprócz większej presji 
okupanta

57

 pewną rolę odegrało wspomniane już „zceprzenie” 

społeczeństwa . Oprócz tego, w czasie wojny silnie ograniczo-
ny był ruch turystyczny, a co za tym idzie – Górale w uzdrowi-
skach utracili większość środków do życia . Jednak nawet tam 
większość mieszkańców zażądała kart polskich . W pozostałych, 
wiejskich  głównie  gminach  odsetek  kennkart  góralskich  był 
znikomy – w Bukowinie Tatrzańskiej, Czorsztynie, Krościenku, 
Ochotnicy i Szaflarach od 2 do 3%, w Łopusznej 7%, w Białym 
dunajcu,  Chochołowie  i  Ludźmierzu  ok .  10% .  Ogólna  liczba 
wydanych kennkart „G” na Podhalu jest trudna do wyliczenia ze 
względu na brak zachowanych dokumentów, prawdopodob-
nie  jednak  w  całym  powiecie  góralskie  karty  przyjęł  do  35% 
mieszkańców

58

, przy czym ich odsetek w gminach o charakte-

rze miejskim był mniej więcej pięciokrotnie większy niż na wsi . 
należy również zaznaczyć, iż w niektórych  (wschodnich) gmi-
nach kilka procent wydanych kart stanowiły karty ukraińskie . 
Opór wobec przyjęcia często narzucanej góralskiej kennkarty 
przejawiał  się  nierzadko  celnymi  i  odważnymi  argumentami, 
np . „Cóz z tego, ze portki na mnie górolskie, kie to co w port kok 
to  polskie . . .”  (Władysław  Gąsienica)

59

  czy „Przecież Tyrolczycy 

też mają swój własny góralski strój, a są niemcami” .

60

 do przy-

jęcia góralskiej karty nierzadko przymuszano siłą – słynął z te-
go np . działacz GK Stanisław Gąsienica-Mracielnik . Brał gazda 
polską kartę, Mracielnik walił w twarz . Aż przymusił do wzięcia 
góralskiej . Pod koniec wojny Mracielnika zastrzelili partyzanci 
z Armii Krajowej

61

 .

55   M .in . wójt Krościenka Władysław Grotowski, ks . Matras ze Szczawnicy, bur-

mistrz Jordanowa  Hołda, wójt Rabki  Feifer, wójt Szaflar Wojciech Kamiński

56   Ibidem, s . 41 i 45 .

57   W Rabce akcja wydawania kennkart zbiegła się z likwidacją getta i wzmożo-

nym terrorem niemieckim .

58   Wg Berghauzena 18%, wg W . Szatkowskiego nawet 35% .

59   A . Kroh, Tatry i Podhale, Wrocław 2002, s . 230 .

60   W . Wnuk, op.cit., s . 34 .

61   P . Smoleński, op. cit.

Jednym z bardziej ambitnych pomysłów działaczy Gorali-

sches Komitee było zorganizowanie „legionu góralskiego” Waf-
fen-SS.  
Już  w  listopadzie  1939  r .  z  inicjatywy  Szatkowskiego 
i Wiedera wysłano do Krakowa sześciu młodych Górali z Za-
kopanego i okolic . Obiecano im tam dobrą posadę i że jeśli ta 
posada im się nie spodoba, będą mogli wrócić do domu . Przez 
trzy tygodnie pełnili oni funkcje pracowników hotelu „Pod Ba-
ranami”, po czym pewnego dnia wcielono ich do Waffen-SS. 
Przerażeni Górale – wszyscy poza jednym – uciekli przy pierw-
szej okazji . do tego jednego zdrajcy dołączył później drugi

62

aresztowany przez Gestapo za zbiegłego brata i zwolniony pod 
warunkiem wstąpienia do wojska . Kiedy obaj przyjeżdżali na 
Podhale w czasie urlopów, spotykali się z ostracyzmem spo-
łeczeństwa

63

 .  Później  w  listopadzie  1941  r .  Kreishauptmann 

Malsfey próbował (bez efektu) utworzyć 200-osobową „policję 
góralską”

64

 . Pojawił się również pomysł utworzenia góralskiej 

straży na Wawelu, m .in . u trumny marszałka Piłsudskiego .

Kolejną  próbę  –  tym  razem  popartą  akcją  wydawania 

kennkart góralskich – podjęto z końcem 1942 r . Wieder wraz 
z  Krzeptowskim  objeżdżał  Podhale,  nakłaniając  ludzi  do 
wstąpienia  w  szeregi  organizowanego  w  ramach  Waffen-SS 
„legionu  góralskiego” .  Agitowano: „Młodzieży!  Jesteś  upraw-
niona  i  powołana  do  udziału  w  walce  przeciwko  bolszewi-
zmowi, śmiertelnemu wrogowi, w walce za wiarę i ojczyznę, 
za rodzinę i rolę,  w walce  za sprawiedliwe nowe  urządzenie 
nowej Europy”

65

 . Obiecywano służbę na terenie kraju, znaczne 

przydziały żywności i ochronę przed wywózką na roboty dla 
rodziny, jak również zwolnienie krewnych z obozów i więzień . 
W  ten  sposób  zwerbowano  410  osób,  którym  nakazano  się 
stawić przed komisją poborową SS w Zakopanem, która mie-
ściła się w hotelu „Morskie Oko” . Stawiło się tam tylko ok . 300 
Górali, z których tylko 154 (pomimo dużej liberalności lekarzy 
SS) zakwalifikowano jako zdatnych służby . Skierowano ich do 
obozu  szkoleniowego  w  Trawnikach  (dystrykt  lubelski) .  do 
obozu przybyło już nie 154, lecz 140 osób, z których od razu 
zwolniono 21 jako chorych na padaczkę, gruźlicę oraz choro-
by serca i nerek . Zostało 119 . W trakcie, i tak uproszczonego 
i  skróconego,  szkolenia  odesłano  do  domu  88  rekrutów

66

kolejnych 19 zbiegło . Ostatecznie 21 marca 1943 r . w obozie 
przebywało tylko 12 „ochotników” . 16 kwietnia 1943 dr zde-
cydowano o zakończeniu projektu . SS-Gruppenführer Gottlob 
Berger

67

 skomentował sprawę ironicznie: „[…] wierzę, iż tym 

samym  kwestia  naboru  Górali  jest  ostatecznie  załatwiona . 

62   Wg  S . Żerko (Próba sformowania na Podhalu „Legionu Góralskiego” Waffen-

SS, „Przegląd Zachodni”, nr 3 (284), 1997, s . 220) służyli oni w służyli w „8 pułku 

SS-Leibstandarte” . nie udało mi się znaleźć takiej jednostki w wykazach jedno-

stek Waffen-SS. Być może był to batalion 8/II pułku Leibstandarte SS „Adolf Hi-

tler”, dowodzonego wówczas przez SS-Oberstgruppenführera Josepha dietricha . 

Jesienią 1939 r . pułk Leibstandarte SS „Adolf Hitler” rzeczywiście stacjonował na 

terenie Generalnego Gubernatorstwa . Trzeba jednak pamiętać, iż była to jed-

nostka  elitarna,  wręcz „gwardia  pretoriańska”  führera, zatem  przyjęcie  do  niej 

naszych „bohaterów” jest dość wątpliwe, jakkolwiek niewykluczone .

63   W . Wnuk, op.cit., s . 46 .

64    J . Berghauzen, Polityka..., s . 32 .

65   P . Smoleński, op. cit.

66   Jako przyczyny wymieniano: pijaństwo, brak dyscypliny, nieznajomość ję-

zyka  niemieckiego  oraz  swarliwość  (grupa „góralskich  ochotników”  wdała  się 

w burdę z szkolącymi się w Trawnikach rekrutami ukraińskimi) . Krótko mówiąc, 

Górale nie nadawali się na „żołnierzy führera” .

67   Urodzony 16 VII 1896 w Gerstetten, zmarł tamże 5 I 1975 . W tym czasie szef 

Głównego Urzędu SS .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

30

numer 

1

 – lato 2008

Jestem stanowczo przekonany, iż potrafimy wojnę tę wygrać 
bez nich .” 

68

 Ostatecznie do SS trafiło zaledwie kilku Górali

69

 .

Po  klęsce  niemców  pod  Stalingradem  działalność  komi-

tetu się załamała . Wielu działaczy zginęło z rąk ruchu oporu 
(głównie Armii Krajowej) – m .in . Szwajnos z Cichego w 1943 r . 
czy Tadeusz  Kęsek  ze  Szczawnicy  w  1944

70

,  zaś  władze  nie-

mieckie – widząc fiasko akcji oraz mając ważniejsze problemy 
na głowie – straciły zainteresowanie sprawą, a nawet zaczęły 
się odnosić do niej negatywnie . W trakcie jakiegoś spotkania 
z  niemcami  Krzeptowski  został  nawet  pobity .  Toteż  latem 
1944  r . „góralski  książę”  porzucił  Komitet  (wcześniej  niszcząc 
jego  ważniejsze  dokumenty)  i  ukrył  się  (zarówno  przed  ru-
chem  oporu,  jak  i  niemcami,  którzy  wyznaczyli  za  jego  gło-
wę nagrodę) na Hali Pisanej . Potem na Słowacji przygarnął go 
radziecki oddział partyzancki dowodzony przez Wasilja Ach-
miedulina, byłego żołnierza armii Własowa, zapewne agenta 
nKWd . Podobno Krzeptowski zdobył przychylność Rosjan pa-
pierosami i legendą, jakoby miał być znanym przedwojennym 
działaczem lewicy, zdeklarowanym przeciwnikiem sanacji . do 
partyzantów mówił per „towarzysze” . W listopadzie 1944 wró-
cił na polską stronę Tatr . Znalazł kolibę opodal Kominiarskiego 
Wierchu,  znaną  również  tatrzańskim  kurierom;  ponoć  przez 
jakiś czas mieszkał w niej razem z legendarnym kurierem Józ-
kiem „Ujkiem” Krzeptowskim, swoim kuzynem . nie wydał Józ-
ka (zresztą raczej nie miał już takiej możliwości), choć niemcy 
dawali za najlepszego z kurierów 50 000 złotych (miesięczny 
budżet Goralisches Komitee wynosił ok . pięć razy mniej) . Kry-
jówki  Krzeptowskiego  chronili  (za  opłatą)  uzbrojeni  ludzie, 
być może z oddziału „Grunwald” Armii Ludowej

71

 . 20 stycznia 

1945 r . (dziewięć dni przed wyzwoleniem Zakopanego) Krzep-
towski został aresztowany w swoim domu w pobliżu Koście-
liska  i  tego  samego  dnia  późnym  wieczorem,  powieszony . 
Miejsce pochowania nie jest znane . Wyrok śmierci, wydany już 
na początku okupacji przez lokalną organizację ruchu oporu 
– Konfederację Tatrzańską, został wykonany przez oddział AK 
ppor . Tadeusza Studzińskiego „Kurzawy” 

72

 . Jak mówi legenda, 

kazano  Krzeptowskiemu  zdjąć  góralskie  portki  (aby  ich  nie 
zhańbił)  i  powieszono  w  samej  bieliźnie . W  chwili  ujęcia  był 
całkowicie załamany psychicznie, próbował się bronić, zapisał 
nawet w ostatniej woli swój majątek na rzecz Armii Krajowej . 

Po Wiederze i Szatkowskim ślad później zaginął . Szatkowski 

prawdopodobnie uciekł w przebraniu mnicha do Włoch, nie 
dał po wojnie znaku o sobie nawet pozostałej w Polsce żonie 
i dzieciom . O Wiederze wiadomo jeszcze mniej, nie zachowa-
ło się nawet żadne jego zdjęcie, poza jednym na którym stoi 
odwrócony tyłem . Prawdopodobnie również uciekł za wyco-
fującym się wojskiem niemieckim . Andrzej Krzeptowski zmarł 
w krakowskim więzieniu, prawdopodobnie popełnił samobój-
stwo . Jego brat Stefan, aresztowany po wojnie przez nKWd, 

68   S . Żerko, op.cit., s . 217-222 .

69   W . Szatkowski dotarł do czterech nazwisk: Karkosz, Mytkowicz, duda i Sule-

ja, ten ostatni służył w Protektoracie Czech i Moraw, konkretnie w Pradze . Imion 

nie  udało  się  ustalić .  na  temat „góralskiego  legionu”  powstała  przyśpiewka: 

„Wielka armia księcia pana / Hen szeroko w świecie słynie / Trzech złodziei i Su-

leja / Jeden osioł, cztery świnie”

70   W . Wnuk, op.cit., s . 39 .

71   P . Smoleński, op. cit.

72   J . Berghauzen, Krzeptowski Wacław Jan..., s . 528 .

zmarł w syberyjskim łagrze na rękach Józka Krzeptowskiego, 
legendarnego kuriera i bohatera ruchu oporu . Józek przeżył 
łagier, wrócił w latach pięćdziesiątych do Polski .

Gwoli ścisłości należy wspomnieć, iż na skutek zabiegów 

Wacława  Krzeptowskiego  u  władz  niemieckich  uwolnionych 
zostało 200–300 Górali ze stalagów, jak również wielu z wię-
zień  i  obozów  koncentracyjnych

73

  –  m .in .  Andrzej  Stopka

74

 

i działacz ruchu oporu Włodzimierz Wnuk

75

 . Rzecz jasna, nie 

umniejsza  to  jego  winy  i  odpowiedzialności  za  kolaborację 
–  interwencje te miały charakter w dużym stopniu propagan-
dowy . Z drugiej strony, swych wrogów – np . E . Polaka, Krzep-
towski nierzadko wydawał w ręce Gestapo

76

nie można także 

zapominać o bardzo szerokiej działalności charytatywnej Ko-
mitetu Góralskiego – zapomogach i zasiłkach, rozdawnictwie 
żywności,  kuchniach  ludowych,  bezpłatnych  pomocy  lekar-
skiej i lekarstwach w czasie epidemii tyfusu . Z pieniędzy ko-
mitetu odbudowano spalone zabudowania we wsi Krauszów 
pod nowym Targiem

77

 .

działalność Komitetu Góralskiego zakończyła się ostatecz-

nie jesienią 1944 r ., gdy nie udało się już nawet zorganizować 
delegacji  na  wrześniowe  uroczystości  dożynkowe  w  Krako-
wie

78

 . Po ucieczce Krzeptowskiego przewodniczącym komite-

tu został Cukier .

W okresie od 4 do 22 listopada 1946 r . na sesji wyjazdo-

wej  w  Zakopanem  odbyła  się  rozprawa  Specjalnego  Sądu 
Karnego w Krakowie

79

, którego wyrokiem Wieder i Szatkowski 

zostali zaocznie skazani na śmierć, Józef Cukier na 15 lat wię-
zienia, Stanisław Mul

80

, Polak z Rzeszowskiego, główny propa-

gator kennkart góralskich w Rabce

81

 – na 5 lat, taki sam wyrok 

otrzymał Antoni Kęsek, na 3 lata skazano Antoniego Tomalę, 
a Tomasz Kościelniak został uniewinniony

82

 . W czasie całego 

procesu, na którym zeznawało ok . 160 świadków, wykazano, iż 
akcja Goralenvolk nie uzyskała poparcia większości społeczeń-
stwa Podhala . W przemówieniu prokuratora J . Brandysa padło 
stwierdzenie „Podhale zdało egzamin z polskości, Podhale by-
ło, jest i będzie zawsze polskie”

83

 .

W sprawie ułaskawienia Cukra list zbiorowy do prezydenta 

Bieruta napisało ponad stu Górali . nie otrzymali odpowiedzi .

84

Goralenvolk  jest  najgłośniejszym  przykładem  zorgani-

zowanej  kolaboracji  polsko-hitlerowskiej  w  okresie  II  wojny 
światowej, a co za tym idzie, jedną z bardziej wstydliwych kart 
w naszej historii . Sprawa ta mocno zszargała reputację pod-
halańskich Górali

85

, choć tuż po wojnie podjęto zdecydowane 

73   Prawdopodobnie ok . 60 osób .

74   Prof . (od 1950) Andrzej Stopka (1904-1973), malarz, karykaturzysta, sceno-

graf . (Szerzej o nim: I . Witz, Andrzej Stopka, Kraków 1970) .

75   Włodzimierz Wnuk (1915-1992), pisarz, członek ruchu oporu, więzień obo-

zów koncentracyjnych, po wojnie działacz Związku Podhalan (ibidem, s . 29-30) .

76   Cz . Madajczyk, op.cit., t . 2: s . 458 .

77   P . Smoleński, op. cit.

78   J . Berghauzen, Polityka..., s . 37 .

79   W . Wnuk, op.cit., s . 18 . J . Berghauzen, Polityka..., s . 38 .

80   J . Berghauzen, Polityka..., s . 38 . podaje raz mylnie jego imię jako Antoni . nie-

pewna jest także pisownia nazwiska – spotkałem się z wariantami Mul i Mól .

81   W . Wnuk, op.cit., s . 38 .

82   J . Berghauzen, Polityka..., s . 38 .

83   Ibidem, s . 18-19 .

84   P . Smoleński, op. cit.

85   Już w czasie okupacji patriotyczni Górale nierzadko np . bali się pojawiać w 

Krakowie w strojach ludowych, gdzie spotykali się z pogardą mieszkańców . Tuż 

po wyzwoleniu zdarzały się przypadki zbiorowych represji wobec Górali prowa-

background image

Biuletyn DWS.org.pl

31

numer 

1

 – lato 2008

kroki  w  celu  uświadomienia  polskiego  społeczeństwa  o  zni-
komym poparciu dla akcji wśród samych Górali . Goralenvolk 
był wprawdzie inicjatywą oddolną (choć prędko uzyskała ona 
poparcie wpływowych dygnitarzy niemieckich, jak np . gene-
ralnego gubernatora Franka, którzy byli zwolennikami zasady 
divide et impera), jednakże pomysł nie powstał w środowisku 
góralskim . Główni kierownicy akcji – Wieder i Szatkowski – nie 
byli Góralami, lecz „ceprami” z Warszawy . Również większość 
góralskich działaczy zaangażowanych w kolaborację było moc-
no „sceprzona” . Społeczność Górali, szczególnie w Zakopanem 
i  innych  uzdrowiskach  była  w  przedwojennej  Polsce  bardzo 
hołubiona, wręcz „rozpieszczona”, stąd też rozwinął się wśród 
nich materializm „rodem z Krupówek” połączony z dużymi am-
bicjami . Ci działacze nie mieli jednak większego poparcia na 
prowincji . Fiasko idei Goralenvolku było spowodowane nie tyl-
ko patriotyczną postawą dużej części Górali – pewną rolę ode-
grały  również  bardziej  trywialne  argumenty .  Od  współpracy 
z okupantem odstręczał hitlerowski terror, przed którym nie 
chroniły „góralskie” dokumenty . Gdyby akcję przeprowadzono 
w drugiej połowie 1940 r . lub na początku 1941 r ., prawdopo-
dobnie rezultaty byłyby lepsze . W 1942 r . – pomimo sukcesów 
odnoszonych przez Wehrmacht – w wojnie przeciw niemcom 
nie  uczestniczyła  już  samotna Wielka  Brytania,  lecz  również 
ZSRR i Stany Zjednoczone . dużo silniejszy i bardziej wpływo-
wy był także podhalański ruch oporu, będący zimą 1940/1941 
w „rozsypce” . Poza tym uczestnictwo w kolaboracji nie dawało 
poważnych zysków materialnych . Krótko mówiąc, „kij” był nie-
współmiernie większy niż „marchewka” .

dzonych przez przyjezdnych urzędników, lecz prędko te samowolne „inicjaty-

wy” zostały powstrzymane przez władze wojewódzkie . dużą rolę odegrał w tym 

memoriał obronny F . Łęczyckiego .

background image

Biuletyn DWS.org.pl

32

numer 

1

 – lato 2008

Kilka lat temu (ok . 2003 roku) wpadła mi w ręce kopia zdję-

cia przedstawiającego Hellcata z japońskimi Hinomaru . Jako 
że  temat  mnie  zaciekawił,  postanowiłem  poszukać  dalszych 
informacji na jego temat . Z racji braku szerszych wiadomości 
w dostępnej mi literaturze polsko i anglojęzycznej prześledzi-
łem też zawartość źródeł japońskojęzycznych .

W efekcie dowiedziałem się że były przynajmniej dwie ma-

szyny F6F-5 Hellcat, którymi dysponowały Siły Powietrzne Ce-
sarskiej Marynarki . A oto zdobyte informacje na ich temat .

1 . F6F Z HUWEI [1]

4 stycznia 1945 roku o godzinie 7 .15 podporucznik Charles 

Valentine August poderwał maszynę z płyty lotniskowca USS 
Randolph .  Leciał  w  eskadrze  Grummanów  F6F  dowodzonej 
przez komandora porucznika T . Wadera, która miała ochraniać 
sześć bombowców TBM Avenger . Celem lotu Avengerów było 
zaatakowanie  lotnisk  w  środkowo-zachodniej  części Tajwanu 
i rozpoznanie fotograficzne . Oprócz lotniskowca USS Randolph 
w tamtym rejonie znajdowały się trzy inne lotniskowce, dwa 
pancerniki, cztery ciężkie krążowniki i cztery niszczyciele . 

Około godziny 10 .20 eskadra Hellcatów dotarła nad Bazę 

Marynarki w Huwei, przystępując – zgodnie z rozkazami – do 
ataku, jednakże tuż przed rozpoczęciem akcji maszyna piloto-
wana przez podporucznika Augusta z powodu niespodziewa-
nych kłopotów z silnikiem zaczęła tracić wysokość, w efekcie 
lądując na brzuchu na polach w pobliżu lotniska Huwei .

O  tym  fakcie  został  natychmiast  powiadomiony  porucznik 

Satō Sōji dowódca dywizjonu (Chutai) Sił Powietrznych Marynar-
ki stacjonującego na lotnisku w Huwei otrzymał telefon z jed-
nego ze schronów przeciwlotniczych położonych na obrzeżach 
lotniska z informacją o przechwyceniu maszyny amerykańskiej .

na  miejsce  zdarzenia  został  wysłany  oficer  zaopatrzenia 

(ew .  płatnik  jednostki)  który  znał  biegle  język  angielski  oraz 
kilku  innych  oficerów .  niedługo  po  tym  przyjechali  oni  do 
kwatery  głównej  z  podporucznikiem  Augustem  mającym 
przewiązane oczy i zaczęto przesłuchiwać jeńca .

Samolot po przymusowym lądowaniu, został poddany re-

montowi przez techników, po czym przetransportowano go 
do lasu, należącego do świątyni shintoistycznej w Huwei i tam 
wystawiono na widok publiczny . niestety, dalsze losy maszy-
ny nie są znane . 

dowództwo Sił Powietrznych Marynarki, po przejęciu Hel-

lcata, z pewnością zamierzało odesłać maszynę do kraju, by 

tam wykonać szczegółowe testy i ekspertyzy . Jednakże nagłe 
załamanie się pozycji Japonii w wojnie na Pacyfiku nie pozwo-
liło na realizację tych planów .

2 . F6F Z yOKOSUKI [1], [2]

drugi znany mi z literatury i zdjęć egzemplarz F6F-5 został 

znaleziony przez żołnierzy amerykańskich, stacjonujących już 
po  kapitulacji  Japonii  w  dawnej  bazie  wojskowej  Marynarki 
w miejscowości yokosuka w prefekturze Kanagawa . 

nie  wiadomo  jak  Japończycy  weszli  w  jego  posiadanie . 

Znane są wypowiedzi pilotów oblatywaczy z bazy wojskowej 
w yokosuka wskazujące, że oprócz jednego zdolnego do lo-
tów myśliwca P-40-1, miała zostać zabezpieczona jeszcze jed-
na maszyna, używana wyłącznie do testów statycznych .

W polskich materiałach źródłowych [2, str . 199] podaje się, 

że jest to maszyna darowana Japońskim Siłom Samoobrony 
z datowaniem stanu maszyny na 1950 rok .

MATERIAŁy ŹRódŁOWE

[1] nihongun Hokakuki Hiroku, Kojinsha 2002
[2] Adam Jarski, Waldemar Pajdosz, F6F Hellcat, ML 15, Gdańsk 

Samoloty F6F-5 Hellcat w rękach japońskich

Paweł Piwoński (hayabusa)

@

background image

Biuletyn DWS.org.pl

33

numer 

1

 – lato 2008

Marek Jedynak

Robotowcy 1943. Monografia II Zgrupowania Zgrupowań Partyzanckich AK „Ponury”

Końskie 2007, Biblioteka Publiczna Miasta i Gminy Końskie, s . 201 .

ISBn 978-83-924-2780-3

Licząca 201 stron praca Marka Jedynaka zatytułowana Robotowcy 1943. Monografia II Zgrupowania Zgrupowań Partyzanckich 

AK „Ponury” jest – jak informuje we wstępie Autor – „pierwszą próbą naukowego ujęcia dziejów II Zgrupowania Zgrupowań Party-
zanckich AK »Ponury«” (s . 5) dowodzonego przez ppor . cc . Waldemara Szwieca „Robota” . Próbę tę należy uznać za ze wszech miar 
udaną .

Pierwszym argumentem przemawiającym za taką oceną jest sposób potraktowania przez M . Jedynaka tematu . Autor – jak się 

wydaje – zafascynowany postacią „Robota” napisał bowiem książkę, która w znakomity sposób łączy w sobie cechy typowej mono-
grafii oddziału z zarysem biografii jego dowódcy . Zamysł taki pozwala czytelnikowi zapoznać się z opisywaną w dwóch pierwszych 
rozdziałach – często w sposób bardzo szczegółowy – postacią Szwieca, by poprzez – będący swego rodzaju łącznikiem – rozdział 
trzeci mówiący o powstaniu Zgrupowania Partyzanckiego por . cc . Jana Piwnika „Ponurego” przejść do trzech końcowych rozdzia-
łów, z których dwa przedstawiają działalność II Zgrupowania, a jeden – będący zresztą ostatnim rozdziałem pracy – opisuje losy 
„Robotowców” po 22 XII 1943 roku, gdy nastąpiło rozformowanie ich oddziału dowodzonego już wtedy przez pełniącego wcze-
śniej funkcję zastępcy „Robota”  por . Mariana Janikowskiego „Kmicica”, który został mianowany dowódcą II Zgrupowania po śmierci 
W . Szwieca, który zginął w czasie niemieckiej obławy mającej miejsce 14 X 1943 r . w Wielkiej Wsi . Uzupełnieniem tej fascynującej, 
naszpikowanej niewolnymi od anegdot wspomnieniami byłych podkomendnych W . Szwieca lektury są dwa oddające dualistyczny 
charakter pracy aneksy . Pierwszy z nich, „dokumenty dotyczące Waldemara Szwieca”, zawiera dokumenty pochodzące z teczki 
personalnej W . Szwieca znajdującej się w londyńskim Studium Polski Podziemnej, natomiast drugi, „Skład osobowy II Zgrupowania 
Zgrupowań Partyzanckich AK »Ponury«”, zawiera szczegółową listę stu trzydziestu oficerów i żołnierzy, którzy przewinęli się przez 
szeregi oddziału „Robota” w okresie jego działaności .

Kolejnym powodem, by wysoko oceniać Robotowców jest strona graficzna publikacji składająca się 67 fotografii i 11 map – 

w ogromnej większości bardzo dobrej jakości . Ilustracje te nie są bowiem tylko ilustracjami samymi dla siebie, lecz są starannie 
wkomponowaną w tekst ikonografią, która wyśmienicie dopełnia prowadzony przez Autora wywód . nie sposób w tym miejscu nie 
wspomnieć o różnorodności znajdujących się w książce fotografii, wśród których oprócz zdjęć „Robota” i jego podwładnych można 
znaleźć też fotografie rodziny W . Szwieca i jego pamiątek osobistych .

Trzecim i ostatnim elementem, który powoduje, że praca M . Jedynaka zasługuje na wysoką ocenę jest strona techniczna pu-

blikacji, na którą składają się dwa starannie opracowanie indeksy: osobowy i nazw geograficznych . Fakt ten – mimo, iż wydaje się 
oczywisty – zasługuje na szczególnie podkreślenie chociażby dlatego, że w ostatnich latach nierzadko można było spotkać stojące 
na wysokim poziomie merytorycznym monografie z niedopracowanymi indeksami czy też wydawane przez uznane wydawnictwa 
książki, w których element ten całkowicie szwankował . nie oznacza to, że książka jest wolna od błędów technicznych . Odnotowa-
nie tego jest jednak tylko czysto kronikarskim obowiązkiem, gdyż są to nie obniżające poziomu pracy bardzo nieliczne literówki, 
jak data urodzin J . Piwnika w notce biograficznej znajdującej się na stronie 56, gdzie zamiast roku 1912 podany jest rok 1921 .

Reasumując trzeba stwierdzić, że pozycja Robotowcy 1943. Monografia II Zgrupowania Zgrupowań Partyzanckich AK autorstwa 

M . Jedynaka jest bez wątpienia godna polecenia . należy mieć też nadzieję, że zapowiadana we wstępie praca doktorska Autora, 
mająca omawiać „dalsze losy Robotowców w Akcji »Burza« 1944 roku” oraz „sytuację AK-owców po zakończeniu wojny” przyniesie 
wiele nieznanych do tej pory informacji, które w przyszłości pozwolą na jeszcze lepsze poznanie tego kawałka historii Polskiego 
Państwa Podziemnego . O jej poziom można bowiem być spokojnym .

Łukasz Pasztaleniec (Janowiak)