background image

 

THOMAS MANN „CZARODZIEJSKA GÓRA” 

Thomas Mann – biografia: 

 

 właśc. Paul Thomas Mann [p

ȹa

ʊ

l ˈt

ȹ

ɔ

:mas man], po polsku Tomasz Mann 

 

ur. 6.6.1875 w Lubece, Niemcy, zm. 12.8.1955 w Zurychu - Szwajcaria)  

 

prozaik i eseista niemiecki, laureat literackiej nagrody Nobla w 1929 roku.  

 

najwybitniejszy  pisarz  niemiecki  w  pierwszej  połowie  XX  wieku  i  jednen  z 
najwybitniejszych, m.in. obok Goethego, w dziejach literatury niemieckiej w ogóle. 

 
Pochodzenie i dom rodzinny   

 

Mann  urodził  się  w  Lubece,  mieście  hanzeatyckim,  wchodzącym  w  skład  Cesarstwa 
Niemieckiego na prawach samodzielnego landu. 

 

ojciec, Thomas Heinrich Johann Mann, pochodził ze starej hanzeatyckiej rodziny, zaś 
matka, Júlia da Silva Bruhns, z mieszanej niemiecko-brazylijsko-kreolskiej. 

 

T. Mann był powściągliwy [z północy] i żywiołowy [z południa].  

 

Jego starszy brat[1871]Heinrich, miał jak on być w przyszłości sławnym pisarzem. 

 

Ojciec - bogaty hurtownik zbożowy i senator miasta Lubeki. Zmarł w  1891, kiedy T. 
miał  zaledwie  kilkanaście  lat.  Ojciec,  kiedy  zmuszony  był  poddać  się  poważnej 
operacji, której nie przeżył, napisał w pośpiesznie sporządzonym testamencie, że jego 
dochodowa  firma  ma  zostać,  w  wypadku  śmierci,  zlikwidowana  i  że  upłynnione 
fundusze przeznaczone zostaną na wykształcenie i życie rodziny. Senator nakładał też 
na  kuratorów  obowiązek  przeciwdziałania  wczesnym  próbom  literackim  chłopców. 
Jednak obawy senatora bardziej odnosiły się do skłonności Heinricha, niż Thomasa. 

 

Po  śmierci  senatora  rodzina  przeprowadziła  się  do  Monachium  w  Bawarii,  gdzie 
Thomas  pracował  pewien  czas  w  firmie  rachunkowej  i  uczęszczał  na  tamtejszy 
uniwersytet  jako  wolny  słuchacz.  W  Monachium  mieszkał  na  stałe  w  latach  1891-
1933. 

 
 Początki kariery literackiej   

 

Pisarstwo  coraz  bardziej  go  pociągało.  Podczas  pobytu  z  Heinrichem  we  Włoszech 
miał  już  na  koncie  pierwsze  napisane  nowele.  Część  z  nich  opublikował  i  wydał  z 
zbiorze (Mały pan Friedemann) jeszcze przed końcem XIX wieku. 

 

1900  [ma  25l.]  napisał  swą  1  powieść  pt.  Buddenbrookowie.  Była  to  powieść-saga 
rodzinna  o  świetności  i  upadku  możnego  mieszczańskiego  hanzeatyckiego  rodu. 
Niewątpliwie  dzieje  jego  własnej  rodziny  dostarczyły  cennego  tworzywa.  Książka 
wyszła  drukiem,  w  2  tomach,  rok  później,  przynosząc  autorowi  wielki  rozgłos.  Rok 
później (1902) wydał Królewską wysokość. 

 
 Rodzina   

 

1905 poślubił Katię Pringsheim, córkę profesora matematyki na Uniw. Monachijskim. 
Małżeństwo  trwało  aż  do  śmierci  T.  i  wydało  6  dzieci  (Erikę,  Klausa,  Golo,  Monikę, 

Elżbietę  i  Michała).  Klaus  i  Erika  poszli  w  ślady  ojca  i  zostali  ludźmi  pióra.  Golo  był 
znanym  historykiem,  zaś  Michał  grał  na  skrzypcach,  a  w  późniejszych  latach  został 
historykiem literatury.  

 

T.  był  bardzo  muzykalnym,  a  jedna  z  jego  późniejszych  powieści:  Doktor  Faustus 
traktuje właśnie o muzyce i polityce.  

 

Żona  przez  cały  czas  wspierała  męża  w  jego  twórczości,  poświęciła  swemu 
małżeństwu książkę Moje nienapisane wspomnienia. Katia Mann spisała i wydała je z 
pomocą dzieci; Eriki, Golo i Michała, gdy miała już 90 lat, ponad 20 lat po śmierci T. 
Spełniła  tym  samym  jego  życzenia  by  listów  i  pamiętników  nie  publikować  aż  do 
upłynięcia 20 lat od jego śmierci. 

 

Klaus  popełnił  samobójstwo  w  1949.    Michał,  w  ‘76,  wkrótce  po  skończeniu  pracy 
edytorskiej  nad  pamiętnikami  T.  Samobójstwa  w  rodzinie  Manna  były  częste.  W 
młodości przeżył samobójstwa swoich sióstr (Carla w 1910 i Julia w 1927).  

 

U  schyłku  życia  Mann  wykazywał  wiele  serdeczności  i  opieki  nad  swoim  wnukiem 
Frido - synem Michała. 

 
 Dwa światy Tomasza Manna   

 

przez  wielu  uznawany  za1  z  największych  pisarzy  niem.  miał,  paradoksalnie,  dość 
skomplikowane życie prywatne.  

 

Pozornie typowa mieszczańska rodzina niem.: wierna i oddana żona (Katia Mann), 6 
dzieci, finansowa zaradność i zasobność.  

 

W  tym  portrecie  brak  jednak  ważnej  informacji:  pisarz  był  homoseksualistą  lub 
biseksualistą.
  Wiele  względów  zmusiło  go  do  nieupubliczniania  tego.  Sam 
wychowany  w  tradycyjnych  zasadach  mieszczańskich  uznawał  klasyczne  podstawy 
rodziny niem.  

 

Najbliżsi  i  przyjaciele  wiedzieli,  ale    wobec  świata  zewnętrznego  unikał 
demonstrowania swej orientacji seksualnej. 
 

 

Wielu  badaczy  już  bardzo  wcześnie  zauważyło  szereg  podobieństw  między 
doświadczeniami  Manna-człowieka  a  głównymi  bohaterami  jego  powieści  i 
opowiadań. Baczna obserwacja samego siebie i zjawisk zachodzących wokół, służyła 
za kanwę jego literackich fikcji: 

 

Tonio Kruger - postać Hansa Hansena to jego własnych doświadczeń romantycz. ze 
szkolnym kolegą Arminem Martensem.  

 

Czarodziejska  Góra  -  Pribislav  Hippe  to  inny  kolega  lat  szkolnych,  Willri 
Timpe.  

 

Doktor  Faustus  –  1  z  głównych  miłości  Paul  Ehrenberg  z  monachijskiej  Akademii 
Sztuk, odrodził się jako Rudi Scherdtfeger.  

 

Śmierć  w  Wenecji  -  Chłopiec  jest  portretem  autentycznego  zdarzenia  fascynacji 
młodym Polakiem, którego z uwielbieniem podpatrywał na plaży w Wenecji podczas 
rodzinnego  urlopu  w  1911.  Wspomina  to  obszernie  jego  żona  w  pamiętnikach 
opublikowanych wiele lat po śmierci męża. 

 

 

Dwoje dzieci pisarza, Erika i Klaus było homoseksualistami.  

background image

 

 

W  liście  do  Klausa  z  ‘27  T.  domaga  się  wręcz,  by  syn  nie  obracał  się  w  tych  samych 
kręgach,  co  17-letni  Klaus  Heuser  wobec  którego  on  sam  miał  słabość.  Napomina 
syna,  że  sam  będąc  sławnym,  ale  już  starszym  panem  ma  wszak  prawo  do 
doświadczania tych samych przygód, co syn i zadaje retoryczne pytanie: czy tylko ty 
masz być tym, który stale grzeszy? 

 

Autor  obszernej  monografii  o  T.,  Anthony  Heilbut  stawia  tezę,  że  doświadczenie 
homosex.  T.  było  centrum  jego  twórczości.  Homosex.  T.  był  dość  rzeczowo 
udokumentowany  przez  2  innych  znanych  badaczy  lit.  europ.:  Ronalda  Haymana  i 
Donalda  Pratera,  autorów  monografii  o  T.  Nie  idą  daleko  w  ferowaniu  opinii  o 
wpływie homoseksualizmu Manna na jego twórczość. 

 
Dalsza kariera: 
   
 I wojna światowa:   

 

W  jej  czasie  T.  poparł  przeciwnie  do  swego  brata  Heinricha,  politykę  wojenną 
WilhelmaII. Dał temu wyraz w swym monumentalnym eseju pt. Wyznania człowieka 
apolitycznego
 - po pewnym czasie ją zrewidował [dał temu wyraz w przedmowie do 
tego dzieła]. 

 Republika Weimarska   

 

Po  wojnie  M.  popiarł  ustanowienie  Republiki  Weimarskiej  i  angażował  się  na  rzecz 
kulturalnego pojednania pokonanych Niemiec z zagranicą. 

 

W  tych  latach  powstała  m.in.  wielka  biblijna  tetralogia  o  Józefie  i  jego  bodajże 
najsłynniejsza  powieść  Czarodziejska  Góra,  będąca  symbolicznym  obrazem 
kryzysu  duchowego  Europy  przed  wybuchem  wojny.  Jej  akcja  rozgrywa  się  w 
odizolowanym od świata sanatorium w szwajcarskim Davos. 

 Nagroda Nobla   

 

1929 M. otrzymał literacką nagrodę Nobla. Po raz pierwszy jako kandydat do niej był 
wymieniany  już  po  ukazaniu  się  (1913)  Śmierci  w  Wenecji,  a  od  kilku  lat  przed  jej 
przyznaniem niezmiennie znajdował się w gronie faworytów. 

 

Oficjalne  uzasadnienie  głosiło,  iż  otrzymał  ją  za  Buddenbrooków,  jednak  naprawdę 
większość  członków  komitetu  pragnęła  przyznać  mu  ją  za  Czarodziejską  górę,  lecz 

ten  z  nich,  który  miał  w  przedmiocie  decydujący  głos,  powiedział,  że  zagłosuje  za 
kandydaturą M., pod warunkiem, że w protokole zapisze się, iż nagrodę otrzymuje za 
Buddenbrooków. Tak też się stało. 

 Emigracja  

 

 

M.,  należał  do  aktywnych  przeciwników  ruchu  nazistowskiego,  w  chwili  przejęcia 
przez  Hitlera  władzy  w  Niemczech  znajdował  się  za  granicą  i  tam  też  postanowił 
pozostać. Decyzja ta umocniła się w nim po pożarze Reichstagu w lutym ‘33 niedługo 
po nominacji Hitlera na kanclerza Rzeszy. Stosunki z Mannami zerwał m.in. również 
noblista i dawny przyjaciel Gerhart Hauptmann, który pozostał w kraju. 

 

Początkowo  rodzina  M.  mieszkała  w  Szwajcarii.  W  ‘37  przyjęli  obywatelstwo 
Czechosłowacji.  Potem  przenieśli  się  do  bezpiecznego  USA,  gdzie  zamieszkał  też 
Heinrich  i  inni  znani  niemieccy  pisarze  walczący  z  hitleryzmem  np.  Bertold  Brecht. 
Mieszkali w Princeton w stanie New Jersey, gdzie M. wykładał gościnnie na Princeton 
University.  Niedługo  przenieśli  się  do  Kalifornii,  gdzie  wybudowali  dom.  Pod  koniec 
trwania II wojny światowej M. uzyskał obywatelstwo amerykańskie. 

 

Po  pokonaniu  Hitlera  M.  został  w  USA  (potem  wyjechał  do  Szwajcarii,  ‘52),  tylko  2 
razy odwiedzając swą ojczyznę (ostatni raz w roku swej śmierci’55). 

 
 Dzieła Manna: 

 

M.  stworzył  nowy  typ  powieści  epickiej  o  charakterze  intelektualnym  i  nierzadko 
ironicznym  (jak  jego  powieść  łotrzykowska  i  zarazem  ostatnie  dzieło  Wyznania 
hochsztaplera Feliksa Krulla).  

 

W  okresie  Weimaru  i  po  jego  upadku  M.  był  orędownikiem  demokracji  i 
parlamentaryzmu  i  ogólnie  pojętego  humanizmu  (wcześniej  też).  Świadectwem  jego 
zaangażowania  politycznego  jest  też  cykl  mów  radiowych  do  narodu  niem.  w  czasie 
wojny. 

 
 Inspiracje twórcze:  

 

Znajdował się  pod  wyraźnym wpływem Goethego, któremu poświęcił powieść  Lotta 
w Weimarze
 ‘39.  

 

Wśród innych jego inspiratorów znajdują się: 

 

Biblia 

 

Marcin Luter 

 

Gotthold Ephraim Lessing 

 

Friedrich von Schlegel 

 

E.T.A. Hoffmann 

 

Arthur Schopenhauer 

 

Edgar Allan Poe 

 

Richard Wagner 

 

Theodor Fontane 

 

Fiodor Dostojewski 

 

Friedrich Nietzsche 

 

Sigmund Freud 

 

Joseph Conrad 

 

Carl Gustav Jung 

  
Wpływ na literaturę polską:   

 

Zaproszony  przez  polski  PEN  Club  Mann  odwiedził  Wa-wę  w  ‘27.  Wydawany  już 
wcześniej  w  Pl  miał  w  trakcie  kilkudniowej  wizyty  szczególnie  głośną  recepcję. 
Wizyta  była  na  bieżąco  opisywana  przez  Wiadomości  Literackie,  które  zamieściły 

wywiad z nim, a także uzupełniony przekład przedmowy do "Tajnego agenta" Josepha 
Conrada.  

 

Po  2  latach  kupił  posiadłość  w  Nidzie  na  Litwie,  gdzie  spędzał  wakacje.  Jednym  z 
pierwszych  pisarzy  polskich,  którzy  zafascynowali  się  twórczością  M.  był  B.  Schulz. 
Prawdopodobnie zainspirowany wizytą napisał opowiadanie znane dziś wyłącznie w 
języku  niem.-  Die  Heimkehr  (Ojczyzna-  nie  jest  pewne,  czy  opowiadanie  niem  jest 

background image

 

oryginałem,  czy  tłumaczeniem),  które  wysłał  do  M.,  jednak  nigdy  nie  otrzymał 
odpowiedzi. Fascynację Schulz utrzymał do końca życia, co wyraża się w jego listach 
do St. I. Witkiewicza (35) i do Anny Płockier (41).  

 

W  tym  czasie  powstało  kilka  wierszy  o  M.  –  np.  O  rzeczach  Tomasza  Manna"  Jana 
Lechonia, Exegi  monumentum Antoniego Słonimskiego i  Na powrót Tomasza Manna 
do Europy
 Witolda Wirpszy.  

 

najwcześniejsze  i  najbardziej  znaczące  pisma  krytyczne  o  M.  to  teksty  St. 
Brzozowskiego, Zyg. Łempickiego, Z.Nałkowskiej,  J. Lechonia, Egona Naganowskiego, 
M. Dąbrowskiej i W. Gombrowicza.  

 

Wielki  wpływ  M.  znajduje  się  w  dziełach  Miłosza,  który  przyznawał,  że 
"Czarodziejska góra" przetransformowała zupełnie jego myślenie, że nie mógłby bez 
niej napisać "Doliny Issy" (voir: wywiad dla Radio France 2003). Współcześnie żyjący 
polscy  pisarze  zainspirowani  i  zajęci  od  lat  badaniem  twórczości  Manna  to  między 
innymi Adam Zagajewski i Paweł Huelle. 

 

Twórczość:   

Upadła (1894) 
Mały pan Friedemann (1899) 
Buddenbrookowie (1901) 
Tonio Kröger (1903) 
Tristan (1903) 
U proroka (1904) 
Królewska Wysokość (1909) 
Śmierć w Wenecji (1912) 
Rozważania człowieka apolitycznego (1918) 
Czarodziejska góra (1924) 
Mario i czarodziej (1930) 

Józef i jego bracia (1933-1943)  
Historie Jakubowe (1933) 
Młody Józef (1934) 
Józef w Egipcie (1936) 
Józef Żywiciel (1943) 
Lotta w Weimarze (1939) 
Doktor Faustus (1947) 
Jak powstał Doktor Faustus. Powieść o powieści (1949) 
Wybraniec (1951) 
Wyznania hochsztaplera Feliksa Krulla (1954) 
Niemcy, słuchajcie! (cykl mów radiowych, 1942) 

CZARODZIEJSKA GÓRA 

 

Czarodziejska  góra  (niem.  Der  Zauberberg)  (1924)  –  powieść  autorstwa  Tomasza 
Manna. Uważana za najlepsze dzieło tegoż autora i jedno z najbardziej wpływowych 
dzieł  literatury  niemieckiej  w  XX  wieku.  Przetłumaczona  na  polski  w  1933  przez 
Władysława Tatarkiewicza (pod pseudonimami: Józef Kramsztyk i Jan Łukosz). 

 

 

 „Czarodziejska  góra”  to  historia  Hansa  Castorpa,  młodego  inżyniera  z  Hamburga; 
historia  jego  czasu  –  i  czasów.  Mamy  tu  do  czynienia  z  genialnym  obrazem  ideowej 
przepaści  i  konieczności  wyboru,  przed  którymi  stanęła  Europa  początku  XX  wieku. 
Razem  z  nią  –  nad  przepaścią  stanął  zagubiony  człowiek,  niepewny  swojego  losu. 
Główny bohater powieści, Hans Castorp, udaje się w odwiedziny do swojego kuzyna, 
Joachima  Ziemssena,  który  przebywa  w  międzynarodowym  górskim  sanatorium 
gruźliczym w Davos. Początkowo planowany na trzy tygodnie pobyt przedłuża się do 
siedmiu lat – jak się okazuje, płuca Castorpa także wymagają leczenia. Za sprawą tej 
diagnozy  ma  on  szansę  posmakować  czasu,  który  „tu,  w  górze”  –  płynie  całkiem 
inaczej,  można  go  dotknąć,  przepuścić  przez  palce;  można  obserwować.  Młody 
Castorp, początkowo beztroski i pewien stabilności mieszczańskiego świata, staje się 
obiektem  pedagogicznych  zabiegów  włoskiego  humanisty,  Lodovica  Settembriniego. 
Po  pewnym  czasie  do  kształtowania  postawy  moralnej  młodzieńca  miesza  się  drugi 
mentor,  pozostający  w  zupełnej  opozycji  do  literata:  to  eks-jezuita,  teraz  zagorzały 
zwolennik  idei  dyktatury  i  komunizmu,  Leon  Naphta.  Na  wzór  średniowiecznego 
moralitetu, wiodą oni zaciekły bój o duszę młodego człowieka. Hans zmuszany jest do 
wyboru  między  prawdą,  mądrością,  jasną  prostotą  duszy  i  humanistycznym 
liberalizmem  (przy  jednoczesnym  rygorze  moralnym)  a  potęgą,  mistyką  zła, 
ciemnymi  i  fascynującymi  tajemnicami  ciała.  Mann  rysuje  w  postaciach  Naphty  i 

Settembriniego  opozycję  Zachodu  i  Wschodu,  który  jawi  się  tu  rozmyciem  moralno-
obyczajowym,  beztroską,  zauroczeniem  ciałem,  cichym  misterium  przemijania  i 
cierpienia,  bierną  postawą  wobec  rzeczywistości.  Hans  Castorp,  choć  życzliwie 
skłaniający  się  ku  ideom  Włocha,  jest  jednak  podatny  na  panującą  w  uzdrowisku 
rozwiązłość  i  „brak  wierności”  względem  życia.  Daje  się  wciągnąć  w  maszynerię 
nieoznakowanych dni i lat, biernego przepływu czasu. Nie potrafi wyzbyć się podziwu 
wobec  cierpienia,  ciekawią  go  ciemności  i  paradoksy,  których  rzecznikiem  jest 
przecież  Naphta.  Jeszcze  realniejsze  zagrożenie  dla  duszy  bohatera  stanowi  fatalne 
zauroczenie  osobą  Kławdii  Chauchat,  skośnookiej  piękności,  ucieleśnieniem 
piętnowanej  przez  Settembriniego  „złej  mistyki”.  Mann  nie  doprowadza  do 
rozstrzygnięcia  konfliktu  racji  między  Włochem  i  Naphtą;  w  pewnym  momencie 
Castorp  zaczyna  poszukiwania  na  własną  rękę,  dystansuje  się  do  sanatoryjnego 
świata,  ucieka  w  książki  i  naturę.  Jego  alienację  potęguje  jeszcze  śmierć  Joachima, 
który,  wbrew  zaleceniom  lekarzy,  opuścił  wcześniej  sanatorium,  aby  służyć  w 
ukochanej  armii.  Ten  i  podobne  przykłady  upewniają  Castorpa  w  przekonaniu,  że 
atmosfera „góry” jest atmosferą śmierci, powolnego zatapiania się w nicości. Między 
Naphtą  a  Settembrinim  dochodzi  w  końcu  do  finalnego  starcia:  nie  znajdując  już 
innych sposobów na rozstrzygnięcie sporu, ani, jak wcześniej – podatnego na wiedzę 
ucznia,  stają  do  pojedynku.  Kiedy  jednak  Settembrini  strzela  w  powietrze,  Naphta 
popełnia  samobójstwo.  Na  wieść  o  wybuchu  I  wojny  światowej,  Hans  Castorp, 
otrzymawszy  pomyślnie  rokującą  na  przyszłość  diagnozę  lekarską,  zaciąga  się  jako 
ochotnik  do  wojska.  Jako  dawny  przedstawiciel  konserwatywnego  mieszczaństwa, 
teraz  –  dojrzały  człowiek  o  bogatym  dorobku  poszukiwań  –  staje  po  stronie 
możliwości zmian. 

 

 

background image

 

 

Czarodziejska  Góra  (1924),  powieść  Thomasa  Manna,  ukazująca  duchowe 
dojrzewanie  bohatera  na  tle  prądów  umysłowych  zmierzchającej  kultury 
mieszczańskiej.  Hans  Castorp,  niczym  nie  wyróżniający  się  młodzieniec,  inżynier  po 
studiach,  odwiedza  przyjaciela  w  szwajcarskim  uzdrowisku  Davos.  Okazuje  się,  że  i 
Hans ma zaczątki gruźlicy. Młodzieniec poddaje się kuracji, pozostając w sanatorium 
"Berghof"  przez  siedem  lat.  Dojrzewa  duchowo,  nabiera  doświadczenia,  styka  się  z 
rozmaitymi  postawami  wobec  świata.  Przede  wszystkim  zaś  poddaje  się  trybowi 
życia,  podporządkowanego  chorobie  i  śmierci,  kultywowanym  tutaj  z  pewnym 
niezdrowym  odcieniem.  Zafascynowany  śmiercią,  jej  uwodzicielską  tajemnicą 
utrzymywał  związki  ze  śmiercią,  w  których  można  było  znajdować  upodobanie. 
Castorp  powoli  nawyka  do  trybu  życia  "na  górze",  przyjmując  jako  stan  normalny 
swego rodzaju zatrzymanie czasu. Pacjenci i on sam mogą czas kontemplować, który 
wydaje  się  nawet  do  pewnego  stopnia  zawieszony.  Hans  o  czasie  rozmyśla,  doznaje 
jego niemal fizykalnego dotyku. Wiedzie jak inni pensjonariusze "Berghofu" życie na 
poły próżniacze, na poły pracowite: oddając się leczeniu, wyklucza się ze świata "na 
dole". Stąd rozmaite pasje zastępcze: kolekcjonerstwo, wybujały seks, namiętne spory, 
fotografia  amatorska  i  inne  manie.  Hans  dojrzewa  duchowo  przysłuchując  się 
niekończącym  się  debatom  dwóch  mentorów,  wiodących  ze  sobą  spór  o  duszę 
młodzieńca,  humanisty,  pisarza  i  skrajnego  racjonalisty  Settembriniego  i  nihilisty, 
wychowanka  jezuitów,  rzecznika  dyktatury,  Naphty.  Pierwszy  reprezentuje  idee 
wywiedzione  z  oświecenia,  drugi  romantyzmu,  pierwszy  może  uchodzić  za 
reprezentanta  kultury  Zachodu,  drugi  Wschodu.  W  ich  dialogach  zderzają  się 
odwieczne  argumenty  idealistów  i  materialistów.  Spór  oponentów  kończy  się 
tragicznie,  podczas  pojedynku  sprowokowanego  przez  Naphtę:  Settembrini  celowo 
strzela  w  niebo  w  odpowiedzi  Naphta  popełnia  samobójstwo.  Ten  tragiczny  finał 
ideowego  sporu  przyspiesza  decyzję  Hansa  o  opuszczeniu  dobrowolnego  miejsca 
odosobnienia. Na wieść o wybuchu wojny staje na wezwanie jako ochotnik, obrońca 
ojczyzny.W  Czarodziejskiej  górze  trudno  mówić  o  tradycyjnej  akcji.  Powieść 
wypełniają  długie  dyskusje,  obserwacje,  opisy  doznawania  czasu.  Bohater  chłonie 
życie  w  zwolnionym  tempie,  może  smakować  jego  treść,  ma  czas  na  kontemplacje 
"Berghof" to nie tylko sanatorium, zamknięty świat grupki chorych, to zarazem chora 
Europa,  obserwowana  jak  pod  szkłem  powiększającym.  Pisarz  przedstawił  jedną  z 
najważniejszych diagnoz kondycji moralnej i intelektualnej Europy w XX w. 

 

 

 

Dwudziestotrzyletni  Hans  Castorp  jedzie  do  Szwajcarii,  by  odwiedzić  kuzyna,  który 
przebywa  na  leczeniu  w  sanatorium  "Berghof",  położonym  wysoko  w  górach.  Pobyt 
zaplanowany  na  trzy  tygodnie  w  rezultacie  trwał  siedem  lat  (siódemka  miała  dla 
Thomasa Manna znaczenie magiczne!). Przerwał go dopiero wybuch pierwszej wojny 
światowej.  Świat  zastany  przez  Castorpa  "na  górze",  tak  odległy  od  normalności  i 
różny  od  tego  na  "nizinie",  to  po  mistrzowsku  sportretowane  panopticum 
napotkanych tam ludzi, dla których czas - konstytutywny czynnik powieści! - upływa 
bez celu i bez refleksji. Niczym ruchome piaski, z wolna zaczyna wchłaniać młodego 
Castorpa.  Z  jednej  strony   u  w  o  d  z  i   go  atmosfera  miejsca,  z  jego  rutynowym 
rozkładem dnia i chorobliwym zaiste rozplotkowaniem, z drugiej - rodząca się miłość. 
Skomplikowana. Jak to nieraz bywa. Jej punkt kulminacyjny wyznacza bal kostiumowy 

w  zapustny  wtorek.  "Berghof"  to  jednak  nie  tylko  sanatorium,  zamknięty  świat 
chorych,  to  zarazem  symbol  chorej  Europy,  obraz  jej  duchowego  kryzysu  w 
przededniu wybuchu Wielkiej Wojny.  

 

Powieść  zakrojona  pierwotnie  na  krótkie  opowiadanie,  po  dwunastu  latach  pracy  i 
przemyśleń  autora  stała  się  jednym  z  najważniejszych  głosów  na  temat  kondycji 
moralnej  i  intelektualnej  Europy  XX  wieku.    Akcja  tej  powieści  rozgrywa  się  w 
odciętym  od  normalnego  życia  sanatorium  dla  gruźlików,  w  latach  poprzedzających 
wybuch I wojny światowej. Jej głównym bohaterem jest młody inżynier Hans Castorp, 
którego  kilkutygodniowe  odwiedziny  u  kuzyna  zmieniają  się  w  7-letni  pobyt, 
odmieniający  całkowicie  bohatera.  Hans  Castorp  w  pewnym  momencie  zaczyna 
przypominać  bohatera  średniowiecznego  moralitetu,  o  jego  duszę  walczą  bowiem 
dwie  osoby:  wyznawca  humanizmu  Settembrini  i  cyniczny  rzecznik  przemocy  - 
Naphta.  Jest  to  opowieść  o  dojrzewaniu,  miłości,  przyjaźni,  godności  w  obliczu 
nadchodzącej śmierci... Po prostu arcydzieło lit! 
 

 

Symbolika nazw osobowych w Czarodziejskiej gorze 

Nie wszyscy polscy czytelnicy dzieł T. zdaja sobie sprawę z tego, iż ten wielki pisarz to 
jeden  z  najbardziej  płodnych  i  tworczych  mistrzow  nazewnictwa  lit.  Jego  notatki  i 
autobiograficzne  zapiski  ujawniaja  świadoma  i  przemyślaną  grę  „w  nazwy  własnych. 
żadna z postaci nie nosi nazwiska przypadkowego, a jeśli nawet to dzieje się tak, gdy „w 
ogóle nie warto o nim mówić” 
 

1.

 

Tomasz Mann – ,,czarodziej imion” 

 

Osobowe  nazwy  własne  spełniają  w  dziełach  rozmaite  funkcje.  „mówiące”  

nazwiska  postaci  charakteryzują  je,  są  konstytutywnym  elementem 
realistycznego  opisu  Świata  przedstawionego.  Mają  fu-ę  lokalizacyjną, 
socjologiczną    aluzyjną.  Determinują  losy  postaci  i  współkreują  antytezy  tak 
charakterystyczne dla twórczości noblisty. 

 

W  Czarodziejskiej  górze  postaci  główne  różnią  się  od  drugoplanowych  przez 

nadane  im  imiona.  W  licznej  grupie  pacjentow  Sanatorium  „Berghof”, 
noszących  nazwiska  mówiące  (Gerngross,  Blumenkohl,  Stohr,  Iltis,  Einhuf, 
Engelhart,  Rotbein,  Eberding),  jak  i  nazwiska  lokalizacyjne  (np.  Angielka 
Robinson,  Rosjanin  Popow,  Chińczyk  Ting  Fu,  Grek  Polypraxios,  Polak 
Cieszyński, Żyd Sonnenschein), wyróżnić można postaci główne o nazwiskach 
symbolicznych. 

 

 Symboliczne  najłatwiej  opisać  porównując  je  do  nazwisk  znaczących 

(mówiących),  stosowanych  powszechnie  w  bajkach,  satyrach,  komediach  etc
Zasadnicza  różnica  polega  na  semantycznej  wartości  nazw  mówiących  musi 
zostać  rozpoznana,  aby  mogły  one  realizować  wyznaczona  im  funkcję  (np. 
charakteryzowania  postaci,  wywołania  komizmu),  podczas  gdy  symboliczna 
moc nazw własnych jest raczej ukryta.  

 

Interpretacji  nie  można  dokonywać  niezależnie  od  kontekstu,  w 

przeciwieństwie  do  nazw  mówiących  nam  coś  w    oderwaniu  od  tekstu  (np. 
Fredrowski „Raptusiewicz”). Wystarczy stwierdzić, że istnieje relacja pomiędzy 
nazwą  a  postacią.  Symboliczne  wymagają,  interpretacji.  Przykładowo  doktor 

background image

 

Edhin  Krokowski  może  kojarzyć  się  czytelnikowi  polskiemu  z  krokodylem, 
krokiem, krokwią, kroczem, krokusem itp., zapytać jednak trzeba, które z tych 
skojarzeń  wnosi  istotę  do  analizy  postaci.  Nazwisko  to  ma  przede  wszystkim 
fu-ę  lokalizacji  (Wschód)  i  klasyfikacji  sanatoryjnego  psychoanalityka 
pochodzenia żydowskiego.  

 

2.

 

Symbolika antroponimow 

 

Główne postaci Czarodziejskiej góry noszą imiona i nazwiska symboliczne: Hans 

Castorp  i  jego  kuzyn  Joachim  Ziemssen,  2  adwersarze  walczacy  o  „dusz´” 
Castorpa,  Lodovico  Settembrini  i  Leon  Naphta,  para  kochankow  Kławdia 
Chauchat  i  Pieter  Peeperkorn,  a  także  postaci  dopełniajace  niejako  osób  pani 
Chauchat, Ellen Brand i Przybysław Hippe. 

 

Symbolika    nazwisk  nie  tyczy  się  tylko  do  osób,  lecz  też  do  innych 

antroponimów, szczególnie w napięciu zach – wsch  

 

Wschód  ucieleśnia:  Emierc  („Kirgiz”  Hippe),  erotyka  (Kławdia  Chauchat), 

ciemność  i  demoniczność  (Edhin  Krokowski,  Leon  Naphta),  -  jaskrawa 
opozycjia  do  Oświeceniowego  świata  Zach  (H.Castorp,  J.  Ziemssen,  Lodovico 
Settembrini).  

 

Hans  Castorp,  głowny  boh.  powieści,  nosi  imię  i  nazwisko,  które  Ingeborg 

Bachmann  zalicza  do  owych  nazw  „ostatecznych”,  na  zawsze  „stopionych”  z 
wymyślonymi  postaciami  (obok  takich  bohaterow  jak  Lulu,  Emma  Bovary, 
Anna  Karenina,  Don  Kichote),  co  do  których  jesteśmy  przekonani,  że  nie 
mogłyby  nazywać  się  inaczej.  Imię  Hans  jest  generalizujące  –  to  bardziej 
kreacja niż indywidualność.  
Castorp przybywa do Davos jako przeciętny, młody człowiek, jako Jedermann
który  w  ciągu  7  (symbolicznych)  lat  pobytu  w  „Berghof”  staje  się 
indywidualnością.  
Madame Chauchat, wyzyskując owa generalizującą moc imienia, zwraca sie do 
niego  per  „deutsches  Hanschen”                               [W  wersji  pl  nie  ma  tego  zwrotu 
(„niemiecki  Jasiu”),  który  jest  nawiązaniem  do  osoby  Hansa  Castorpa 
(zdrobnienie    Hans  –  „Hanschen”),  jak  i  do  przysłowiowego,  generalizującego 
typu. Pl wersja „ty poczciwy Niemiaszku”]  
Nazwisko Castorp ma kilka rożnych znaczeń:  

a)

 

funkcję  lokalizacyjną  jako  nazwisko  typowe  dla  obszaru  pół  Niem  [postac 
można  przypisać  nie  tylko  do  Świata  Zach,  ale  i  do  pół  „nizin”, 
przeciwstawnego  sanatoryjnemu  „na  gorze”,  gdzie  „pojęcia  ulęgają 
zmianie”] 

b)

 

bliskie  jest  nazwie  wsi  Castorf  (w  okolicach  Lubeki),  posiadłość  ojca 
chrzestnego Manna, Nicolausa Stolterfohta. 

c)

 

ma w sobie niem, słowo „Tor” (głupiec, głuptas). jest on jak Parsifal,  głupiec 
doskonały (tumber tor), człowiek wahający się, błądzący - stopniowo osiąga 
dojrzałość.  

d)

 

To  też  niepełny  anagram  słowa  „pastor”,  które  obrazuje  zamiłowanie  do 
rzeczy  poważnych  i  dostojnych,  potrzeba  „poważnego  traktowania  i 
uszanowania choroby i śmierci tudzie˝  

e)

 

Występuje  też  podobieństwo  brzmieniowe  nazwiska  do  niemieckiego 
Kasten (skrzynia). W ten sposób zwraca się do Castorpa Emiertelnie chora 
pani  Zimmermann,  a  przejęzyczenie  to  przywołuje  na  myśl  trumienną 
skrzynię.  

f)

 

Próby  substytuowania  elementu  znaczącego  nazwiska  (np.  Castorp  jako 
„Costuch” czy te˝ „Castrup”) byłyby zbyt daleko idącym spolszczeniem.  

g)

 

w  innej  grze  słownej  wyzyskuje  radca  Behrens,  witając  Hansa  Castorpa  i 
jego „bliźniaczego” towarzysza, kuzyna Joachima, w sposob: „Halo! – zawoła. 
– Oto nasi Dioskurowie! „Castorp” sugeruje konieczność zaistnienia Poluksa. 
Hansowi Castorpowi towarzyszy nieodłączny Joachim Ziemssen. 

 

Joachim - Kuzyn Castorpa to młody mężczyzna marzący o karierze oficerskiej, 

którego  choroba  skazała  na  sanatoryjna  bezczynność.  Etymologia  tego 
hebrajskiego  imienia  („Bog  wzmocni,  podniesie”)  wskazuje  na  obietnicę 
zawarta  w  imieniu  postaci,  która  w  pewnym  momencie  podnosi  się  z 
„poziomego” trybu życiu i ucieka do koszar, co przypłaca pogorszeniem stanu 
zdrowia,  i  śmiercią.  Joachim  to  imię  rozpowszechnione  w  pół.  Niem. 
(Meklemburgia,  Pomorze,  Brandenburgia),  popularne  wśrod  książąt 
brandenburskich  (Joachim  I,  Joachim  II,  Joachim  Fryderyk),  o  też  wybitny 
pruski  generał  Joachima  von  Zietena  (1699/86)  –  bohater  chciał  realizować 
tradycyjne  pruskie  wartości:  dyscyplinę,  posłuszeństwo,  koszarowy  dryl. 
Nazwisko czytać można przez jego elementy apelatywne. „Ziemssen” zawiera w 
sobie  nawiązanie do sich ziemen, sich geziemen (szczegolnie w zwrocie „es [ge] 
ziemt sich” – „wypada coś zrobic”), jak i do dezent (przyzwoity), które trafnie 
podsumowuje charakter tego subtelnego, taktownego i wrażliwego człowieka. 

 

2następne  postaci  o  symbolicznych  nazwiskach:  Lodovico  Settembrini,[sługa 

postępu] i reakcyjny jezuita Leon Naphta.  

a)

 

Settembrini 

człowiek 

„liberalizmu 

mieszczańskiej 

rewolucji”, 

sztandarowy przykład ideałow i przekonań kojarzonych z Europą zach. Co 
do pochodzenia nazwiska Włocha wskazać można na literata i patriotę Luigi 
Settembriniego  (1813–1876).  Istotniejsza  jest  jednak  sama  wartość 
semantyczna  nazwiska.  Zasadnicze  jest  nawiązanie  do  miesiąca  wrzenia 
(wł.  settembre)  -  miesiąca  rewolucji  wrześniowej  1848  r.,  gdy  Settembrini 
marzy o rewolucji i wyzwoleńczych wojnach. Ważna jest symbolika cyfry 7, 
obecnej w nazwisku Włocha. Narzuca się związek nazwiska z 7, co ujawnia 
przejęzyczenie Castorpa, gdy ten 1 raz spotyka Włocha. 7 pojawia się w tej 
powieści  w  najrozmaitszych  konstelacjach  –  Hans  Castorp  spędza  w 
sanatorium  7lat,  a  zanim  przyzna  się  do  swej  miłości  minie  7  miesięcy, 
mieszka w pokoju nr 34 (3+4), a pani Chauchat oczywiście w pokoju nr 7, w 
jadalni  stoi  7  stołów  dla  gości.  Jeden  z  niem.  „mannistow”  sugerował  też 
związek  nazwiska  Settembrini  z  homoseksualnymi  skłonnościami  Włocha, 
jako  że  od  nazwy  miesiąca  września  nazywa  się  w  Wenecji 
homoseksualistów,  korzy  pojawiają  się  tam  jesienią  jak  „wrześniowe 
muchy”. Interpretację taką trudno jest zweryfikować, jakkolwiek nie można 
zaprzeczyć, że stosunek Settembriniego do męskich przyjaźni.  

background image

 

b)

 

Leon  Naphta,  antagonista  Settembriniego,  reprezentuje  żywioł  wsch. 
Konwersja  żydowskiego  chłopca,  który  stał  się  fanatycznym  jezuita, 
zilustrowana  jest  zmiana  imienia.  Lejb  staje  się  neofitą  Leonem.  Typowo 
żydowskie  imię  zastąpiono  imieniem  chrześcijańskim,  kojarzonym  z 
papieżem  Leonem  Wielkim,  Leonem  XII  i  XIII,  którzy  mieli  udział  w 
zwalczaniu  wolnomularstwa  (wystarczy  przypomnieć,  iż  Settembrini  był 
członkiem loży masońskiej). Dodatkowo niem. forma imienia Lejb – Leib – 
jest  identyczna  z  rzeczownikiem  der  Leib,  kojarzonym  z  fraza  der  Leib 
Christi 
(Ciało Chrystusa’). Nazwisko Naphta jest jednym z tych, które z racji 
swojego  pochodzenia  wydają  się  bardziej  przejrzyste  w  języku  przekładu 
niż oryginału (podobnie jak „Krakowski”). W j. pl. pierwszym skojarzeniem 
jest  „nafta”,  przy  czym  j.  niem  dysponuje  (przestarzałym)  das  Naphtha 
oznaczającym ropę naftową. Znaczenie można odnieść do wyglądu jezuity – 
ostry,  nieprzyjemny  zapach  ropy  naftowej  mogły  być  paralela  do  „ostrej, 
jakby gryzącej brzydoty, która przy pierwszym spotkaniu „prawie zdziwiła 
kuzynów” . należy zwrócić uwagę na związek nazwiska z imieniem jednego 
z synów Jakuba, Neftali (niem. Naphtali) – „Neftali[ścigła łania]. W imieniu 
manifestuje  się  nie  tylko  pochodzenie  postaci,  lecz,  jak  dowodzi  tego 
biblijny cytat, także oratorska swada uczonego. 

 

Rosjanka  Kławdia  Chauchat,  wielka      H.  Castorpa,  ma  ros.  imię,  a  po  mężu  fr. 
nazwisko.  Reprezentuje  żywioł  wsch.  i  charakterystyczne  dla  miłości;  erotykę  i 
śmierć.  Nieprzypadkowo  właśnie  Lodovico  Settembrini,  piewca  postępu  i 
racjonalizmu, ostrzega C. przez mocami Orientu, ucieleśnianymi przez Rosjankę 
o  „kirgiskich”  rysach  twarzy:  „Azja  pochłania  nas.  Gdziekolwiek  spojrzeć: 
tatarskie  fizjonomie  (…).  Awiecace  Ślepia  wilka  stepowego,  Śniegi  i  wodka, 
nahajka,  Schlisselburg  i  chrześcijaństwo.Fr.  nazwisko  to  zapowiedź  wielkiego 
dialogu  miłosnego,  który  C.  prowadzi  z  K.  w  noc  karnawałowa.  To  w  lit. 
Światowej rozmowa 1  w swoim  rodzaju,  bo toczona niemal w całości w obcym 
jęz.  nazwisko  Rosjanki  kryje  w  sobie  zaskakujące  treść.  Chauchat  to  nazwisko 
„znalezione”.  Biografowie  sugerują,  iż  w  czasie  (domniemanej)  podroży  do 
Paryża Mann trafił na ul. Rue Chauchat, nazwana tak na cześć paryskiego ławnika 
Monsieur  Chauchat.  nazwisko  składa  się  ze  słow  chaud  (ciepły,  gorący)  i  chat 
(kot). Madame często nazywana bywa kotka ale erotyczny wydźwięk podkreśla 
przede  wszystkim  przymiotnik  chaud,  ktory  znajduje  się  na  przykład  w 
wyrażeniu chauds amours (gorąca miłość). Chauchat staje się wcieleniem Heleny, 
symbolem  miłości  wolnej,  Jest  to  kobieta,  która  „nie  ma  ochoty  i  nie  widzi 
potrzeby,  by każdemu panu, któremu podaje rękę, dać odczuć, że jest związaną 
małżeństwem”. K. ma swe odbicie w 2 innych bohaterach;  
a)

 

Przybysław Hippe, kolega z lat szkolnych C., przypominający ją z wyglądu K. 
od ukochanego Przybysława C. pożycza w szkole ołówek, powtarzając potem 
ten gest w Noc Walpurgi wobec K. Istotne jest znaczenie nazwiska Hippe. W j. 
niem. oznacza kosę, 1 z atrybutów Śmierci.  

b)

 

Ellen  Brand  Nazwisko  Brand  (niem.  ‘pożar’)  niesie  w  sobie  ten  sam  żar,  co 
Chauchat, a imię Ellen sygnalizuje postać Heleny, ucieleśnianej przez K. Warto 
przypomnieć że braćmi mitologicznej Heleny byli Kastor i Poluks. 

 

Pieter  Peeperkorn,  Holender  „z  kolonii”„kolosalny  bogacz”,  „król  kawy  w 

stanie  spoczynku”  przybywa  do  Davos  jako  „towarzysz  podroży”  Chauchat. 
Imię  tej  barwnej  i  „żywotnej”  postaci,  wzorowanej  na  pisarzu  Gerharcie 
Hauptmannie,  to  dolnoniem  forma  imienia  Peter  (Piotr).  Nazwisko  ujawnia 
pochodzenie  milionera,  bo  jest  holender.  forma  niem.  apelatywu  Pfefferkorn 
(‘ziarnko  pieprzu’).  Nazwisko  to  można  interpretować  jako  przezwisko  dla 
kolonialnego  kupca,  handlującego  egzotycznymi  korzeniami  i  przyprawami. 
Symbolika  sięga  głębiej  i  odwołać  się  należy  do  interpretacji  Michaela  Maara, 
ktory  tropi  motywy  Andersenowskie  w  twórczości  noblisty.  Maar  zwraca 
uwagę na Antoniego, „kawalera pieprzu”, głownego bohatera Szlafmycy starego 
kawalera
.  Nazwisko  Peeperkorn  czytać  można  przez  postać  zdziwaczałego, 
osamotnionego „kawalera pieprzu”, nawet jeżeli sam Holender wydaje się byc 
wcieleniem radości ˝ycia i sukcesu. Nazwisko sygnalizuje wewn´trzne rozdarcie 
postaci  jeszcze  przed  ujawnieniem  sΠaboEci  –  niespo˝yte  siΠy  i  witalnoEc 
Holendra zostana zakwestionowane przez (sugerowana w nazwisku) niemoc, a 
bohater  popeΠni  samobojstwo.  Maar  zwraca  uwag´  na  to,  ˝e  w  powieEci 
pojawia  si´  tak˝e  imi´  Andersenowskiego  subiekta  kolonialnego,  Antoniego, 
przy  czym  nawiazanie  to  rozpisane  jest  na  dwie  osoby,  kolejna  „blieniacza” 
par´:  Antoniego  KarΠowicza  Fergego  oraz  Ferdynanda  Wehsala.  Pierwszy  z 
nich  nosi  imi´  starego  kawalera,  drugi  w  swym  nazwisku  ujawnia  jego  los: 
Wehsal zawiera w sobie sΠowo Weh (bol). Nazwisko Peeperkorn Πaczyc mo˝na 
ponadto  z  czasownikiem  peepern  (pic  du˝e  ilości  alkoholu),  co  jednoznacznie 
nawiazuje  do  caΠonocnych  libacji  pod  wodza  Holendra.  Jednymze  znaczeƒ 
sΠowa  Korn  (oznaczającego  przede  wszystkim  ‘zbo˝e’,  ‘ziarno’),  jest  rodzaj 
alkoholu  (Kornbranntwein).  Sam  Peeperkorn  wygΠasza  pochwalne  mowy  na 
czeEc  chleba,  ale  nie  chleba  pieczonego,  lecz  „palonego”,  chleba  „boskiego, 
przezroczystego”,  chleba,  „ktory  pokrzepia”  (por.  C,  t.  II,  s.  359).  Peeperkorn 
raczy si´ cz´sto Korndestillat (Z, s. 781), przy czym polski ekwiwalent „destylat 
˝yta” (C, t. II, s. 360) nie zawiera sΠowa Korn, obecnego w nazwisku Holendra. 

 

 

Literackie nazwy wΠasne a tΠumaczenie 

Ju˝  nawet  pobie˝na  analiza  symbolicznych  nazwisk  pierwszoplanowych  bohaterow 
Czarodziejskiej  gory  pokazuje,  ˝e  ich  symbolika  wynika  cz´sto  z  ich  znaczenia 
leksykalnego. „Mowiace” elementy apelatywne, b´dace cz´- Ecia antroponimow,  musza 
„milczec” w przekΠadzie, gdy˝ nazwy wΠasne sa do tekstu przekΠadu przenoszone w 
oryginalnym brzmieniu. Nazwy te sa tak nierozerwalnie zwiazane z ca- ΠoEcia dzieΠa, 
˝e  zniwelowanie  ich  symboliki  w  przekΠadzie  oznaczac  musi  zasadnicza  redukcj  ´ 
ideologicznej  i  stylistycznej  wartości  dzieΠa.  Jak  (i  czy)  tΠumacz  zachowac  mo˝e  ow 
precyzyjnie  przez  autora  zaplanowany  zwiazek  pomi´dzy  postacia  a  jej  imieniem? 
DosΠowne  tΠumaczenie  nazw  wΠasnych  to  rozwiązanie  niemo˝liwe,  po  pierwsze  ze 
wzgl´du na charakterystyczne dla wspoΠczesnego przekΠadu literackiego zaΠo˝enie o 
„nieprzetΠumaczalnoEci” nazw wΠasnych (poza nielicznymi wyjatkami, np. przekΠadu 
literatury dzieci´cej lub tΠumaczenia przezwisk), po drugie – ze wzgl´du na sama natur´ 
nazw symbolicznych, ktorych przezroczystoEc semantyczna nie jest tak ewidentna, jak 
w przypadku nazw mowiacych. Wydaje si´ zatem, ˝e jedynym mo˝liwym rozwiazaniem 

background image

 

byΠby tutaj komentarz tΠumacza, ktory za cen´ realizacji pewnych treEci poza tekstem 
mogΠby  zmniejszyc  rozmiar  strat.  Jednak˝e  z  uwagi  na  wielopΠaszczyznowoEc  nazw 
symbolicznych  unikac  nale˝aΠoby  „punktowych”  objaEnieƒ,  czyli  przypisow  na  dole 
strony,  bade komentarzy wewnatrz samego tekstu. Komentarze tΠumacza musiaΠyby 
raczej  przybrac  form´  posΠowia,  które  w  przypadku  tΠumaczeƒ  takich  dzieΠ,  jak  np. 
Doktor Faustus rozrosnac si´ moga nawet do wymiarow samodzielnej ksia˝ki. Byc mo˝e 
Czarodziejska  gora,  a  wraz  z  nia  inne  powieEci  Tomasza  Manna  doczekaja  si´  kiedyE 
wydania komentowanego. Dzi´ki temu czytelnik polski mogΠby przynajmniej w sposob 
pośredni  poznac  te  wymiary  dzieΠ  noblisty,  których  w  przekΠadzie  ocalic  si´  nie  da. 
Korzystam z nast´pujacych wydaƒ utworow Tomasza Manna, przy cytatach oznaczajac 
je odpowiednimi skrotami: 
Czarodziejska gora, tΠum. J. Kramsztyk (t. 1), J. 

ukowski (t. 2), Warszawa 1992 (C); 

Der  Zauberberg,  Berlin/Weimar  1974  (Z);  Tristan,  w:  Wybor  nowel  i  esejow,  tΠum.  L. 
Staff, WrocΠaw/ Warszawa/Krakow 1975  
  

 

Zarys treści   

Hans  dojrzewa  w  towarzystwie  złożonym  z  nietypowych,  przeciwstawnych 
osobowości,  np.  racjonalisty-humanisty-masona  Settembriniego  -  włoskiego  literata; 
klerykała,  jezuity  "w  stanie  spoczynku"  Naphty.  Settembrini  reprezentuje  filozofię  i 
sposób  myślenia  Zachodu,  Naphta  -  wschodnie  zainteresowanie  złem,  gnostycyzmem, 
mistyką i cielesnością. Wiodą oni walkę o duszę młodego Castorpa. 
 
"Czarodziejska  góra"  to  uniwersalne  studium  codzienności,  ludzkiej  psychiki, 
paraboliczna,  przejmująca  opowieść  o  życiu,  historia  zamknięta  w  świecie,  gdzie  czas 
płynie  inaczej  i  inaczej  wygląda  życie.  Można  w  niej  odnaleźć  wiele  analogii  do 
współczesnych  jej  arcydzieł  literatury:  W  poszukiwaniu  straconego  czasu  Marcela 
Prousta  i  powieści  Franza  Kafki.  Mann  zawarł  w  powieści  także  elementy 
autobiograficzne: dzieciństwo i młodość Hansa Castorpa są podobne do losów Manna - 
firma,  pozycja  społeczna  i  wczesna  śmierć  ojca,  północne  Niemcy  (Hamburg)  jako 
ojczyzna bohatera (Mann pochodził z Lubeki). 
 
 Tom I   
Rozdział pierwszy dotyczy przyjazdu inżyniera do Davos i zapoznania się z obyczajami 
w  nim  panującymi.  Kolejna  część  dotyczy  jego  dzieciństwa,  statusu  społecznego, 
charakterystyki  mieszczaństwa  na  przełomie  XIX  i  XX  wieku.  Opisane  są  wydarzenia 
mające  duży  wpływ  na  psychikę  bohatera  -  śmierć  rodziców,  czasy  szkolne,  silna 
potrzeba akceptacji i miłości towarzysząca Castorpowi. W kolejnych dwóch rozdziałach 
akcja  silnie  się  rozwija.  Wprowadzeni  wcześniej  bohaterowie  dochodzą  do  głosu. 
Castorp  zakochuje  się  w  pięknej  Rosjance  -  pani  Chauchat,  dostaje  się  pod  opiekę 
Settembriniego,  dogłębnie  poznaje  rzeczywistość  sanatorium,  udziela  mu  się  leniwy 
upływ czasu, oswaja się ze śmiercią i chorobami. W utworze uwypuklona zostaje satyra 
na  mieszczaństwo  niemieckie.  W  ostatnim  rozdziale  tomu  ma  miejsce  badanie 
rentgenowskie.  Bohater  silnie  przeżywa  obcowanie  z  własną  fizycznością.  Coraz 
większym  zainteresowaniem  darzy  Kławdię  Chauchat,  która  konsekwentnie  go  unika 
(oficjalnie  nie  zostali  sobie  nawet  przedstawieni).  W  czasie  balu  przebierańców  Hans 

Castorp odważa się rozpocząć rozmowę z Rosjanką, wyznaje jej swoją miłość. Okazuje 
się, że ta następnego dnia wyjeżdża do ojczyzny. 
 
 Tom II   
W  życiu  Hansa  Castorpa  pojawia  się  Naphta.  Prowadzone  są  filozoficzne  dysputy  o 
religii,  moralności,  życiu  i  wartościach.  Kuzyn  Castorpa  postanawia  wyjechać  na 
"nizinę"  i  powrócić  do  służby  wojskowej.  Do  Davos  przyjeżdża  krewny  Castorpa,  by 
nakłonić  go  do  powrotu  -  nadaremnie.  Bohater  zżywa  się  z  naturą,  doświadcza  m.in. 
zamieci  śnieżnej  na  stoku.  Jego  kuzyn  -  Joachim  powraca  do  sanatorium  z  matką  i  po 
kilku  miesiącach  umiera.  Kolejny  rozdział  rozpoczyna  się  powrotem  pani  Chauchat 
wraz  z  pewnym  Holendrem,  sześćdziesięcioletnim  panem  Peeperkornem.  Castorp 
nawiązuje  z  nim  znajomość,  która  z  czasem  przerodzi  się  w  przyjaźń.  Mimo 
początkowej  trudnej  sytuacji  łączącej  go  z  Rosjanką,  także  między  nimi  nawiązuje  się 
nić przyjaźni. Peeperkorn popełnia samobójstwo. Kławdia opuszcza Davos. Sanatorium 
ogarnia  otępienie.  Między  Settembrinim,  a  Naphtą  dochodzi  do  ostrej  sprzeczki  i  ten 
ostatni  domaga  się  pojedynku.  W  obliczu  postawy  Włocha  jezuita  popełnia 
samobójstwo.  Wybucha  pierwsza  wojna  światowa  i  Hans  Castorp  zostaje 
zmobilizowany. Powieść zamyka scena z frontu.