background image

Historia odkryć szczepionek i rozwoju szczepień 

na świecie

       Rozwój  szczepień  ochronnych  jest  jednym  z 
największych osiągnięć nowożytnej medycyny, jest 
zarazem   pięknym   świadectwem   potęgi   ludzkiej 
wyobraźni i wysiłku kilkunastu pokoleń badaczy. 
Epoka   wielkich  epidemii   –przynajmniej   na  razie- 
bezpowrotnie minęła. Człowiek żyjący na początku 
XXI   wieku   nie   jest   w   stanie   wyobrazić   sobie 
sytuacji   w   której   zaraza   dżumy   zabiła   prawie 
połowę   ludności   Europy   a   sławna   grypa 
„hiszpanka”   pustoszyła   (jeszcze   niecałe   100   lat 
temu) miasta i wsie doprowadzając do śmierci 20 
milionów   ludzi.   Świat   pełen   był   wówczas   ludzi 
zeszpeconych   ospą   i   trądem,   kalek   po   przebyciu 
polio,   wyniszczonych   cholerą   czy   tyfusem. 
Świadectwem  tamtych  czasów   są  dziś  uderzające 
obrazy H. Boscha,      P. Bruegela st. czy wreszcie 
postaci przedstawione w ołtarzu Wita Stwosza. 
Medycyna   instynktownie   walczyła   z   chorobami 
zakaźnymi, znajdując prymitywne środki zaradcze. 
I tak na przykład przeciwko dżumie zalecano „ocet 
siedmiu złodziei”- ocet winny w którym moczono 
przez 12 dni piołun, rutę, rozmaryn, szałwię i inne 
zioła.   Dziś   wiemy,   że   są   to   rośliny   zawierające 
olejki   eteryczne,   o   silnych   właściwościach 
bakteriobójczych. Innym  sposobem ochrony przed 
„morowym   powietrzem”   było...   picie   na   umór, 
bardzo   zresztą   słusznie,   gdyż   przesycony 
alkoholem organizm jest o wiele mniej podatny na 
zakażenie.   Często   stosowano   bardzo   drastyczne 
metody,   i   tak   jedynym   sposobem   walki   ze 
wścieklizną było  wypalanie pogryzionego miejsca 
rozgrzanym do czerwoności żelazem, oczywiście o 
środkach znieczulających nikt wówczas nie myślał. 
Najczęściej jednak chorych zakaźnie izolowano w 
odosobnionych   miejscach,   gdzie   opuszczeni 
umierali lub po prostu zabijano. 
W Europie wszystko to należy dziś do przeszłości a 
być może niedługo cały świat zostanie uwolniony 
od chorób  zakaźnych.  Zawdzięczać  to   będziemy 
szczepieniom   ochronnym   i   ich   twórcom,   których 
należy wspominać z najwyższym szacunkiem. Byli 
to   ludzie   różnych   narodowości,   żyli   jednak   tymi 
samymi   ideami-   chęcią   ulżenia   ludzkiej   doli, 
stworzyli   także   wspólne   dziedzictwo   którego 
przypomnieniu ma służyć ten artykuł.        

Średniowiecze (około X wieku)

W  Chinach,   zapewne   dzięki   doświadczeniom 
wielu pokoleń, przeprowadzano już 1000 lat temu 
zabiegi   mające   zmniejszyć   prawdopodobieństwo 
zachorowania na ospę prawdziwą. Polegają one na 
wcieraniu małym dzieciom w błonę śluzową nosa 
utłuczonych   na   proszek   strupów   po   ospie.   W 
Indiach  również   prowadzono   podobne   zabiegi, 

przebiegały   one   jednak   nieco   inaczej.   Dzieciom 
zakładano   ubrania   po   chorych   na   ospę   lub 
wkłuwano igły zakażone ropą pobraną od chorych. 
Nieco   później   w   Turcji   niewolnicom 
przeznaczonym   do   haremów   za   pomocą   małego 
nożyka robiono nacięcie i wprowadzano odrobinę 
ropy   z   pęcherzy   ospowych.   Chroniło   je   to   przed 
zeszpeceniem   a   zarazem   znacznie   podnosiło 
wartość na targach niewolników. 

1718- 1721

W   roku   1718   żona   brytyjskiego   ambasadora   w 
Konstantynopolu-

 Lady   Mary   Montagu

korzystając   z   doświadczeń   Turków,   rozkazuje 
zaszczepić swego synka przeciwko ospie. 
Lady Mary Montagu była jak na owe czasy kobietą 
niezwykłą.   Pochodziła   z   jednego   z   ważniejszych 
rodów Anglii, mimo to uciekła z mężem za granicę, 
rezygnując   z   wykwintnego   życia   w   salonach.   W 
Turcji   zafascynowana   światem   muzułmańskim 
nauczyła   się   tutejszego   języka   i   przebrana   za 
Turczynkę   zwiedzała   wszystkie   zakątki 
Konstantynopola.   Swoje   wrażenia   opisywała   w 
wysyłanych   do   znajomych   w   Anglii   listach.   W 
1717 pisze do swej przyjaciółki:  „Ospa, tak u nas 
powszechna   i   groźna,   stała   się   tutaj   dzięki  
wynalazkowi   tak   zwanego   zaszczepiania   chorobą 
prawie   zupełnie   nieszkodliwą...   Pewna   liczba 
starszych kobiet zajmuje się tym niejako zawodowo, 
przeprowadzając każdej jesieni, we wrześniu, kiedy 
przeminą   największe   upały,   akcję   zaszczepiania. 
Wtedy to od domu do domu posyłają z zapytaniem,  
czy   nie   ma   kogoś   w   rodzinie,   kto   chciałby   się 
zaszczepić   przeciwko   ospie.   Kiedy   już   zbiorą   się 
niewielkie grupy (...) zjawia się kobieta wykonująca 
zabieg, przynosząc ze sobą skorupę orzecha pełną 
ospowej   ropy.   Wielką   igłą   nakłuwa   żyłę,   co   nie 
powoduje bólu większego niż zwykłe zadrapanie, i 
wkrapla do wewnątrz tyle jadu, ile mieści się na 
czubku igły... W ten sposób otwiera pięć do sześciu 
żył.  
(...)  Ósmego   dnia   zaszczepieni   zaczynają 
gorączkować,   tak   że   przez   dwa,   rzadko   trzy   dni  
muszą pozostać w łóżku. Na ich twarzy pojawia się 
dwadzieścia, trzydzieści pęcherzy, które jednak nie 
pozostawiają żadnych blizn. Po tygodniu chorzy są 
znowu tak rześcy jak przed zaszczepieniem”.
    
Syn   Lady   Mary   przeszedł   podobne   objawy 
uboczne, lecz wszystko zakończyło się sukcesem- 
nigdy nie zachorował na ospę.
W   1721   roku,   po   powrocie   do   Anglii,   Mary 
Montagu   wraz   ze   swym   lekarzem   domowym 
Maithlandem   rozpoczynają   kampanię   na   rzecz 
wprowadzenia   masowych   zabiegów.   Na   początek 
pozyskują samego króla Jerzego I, swoją zgodę na 
przeprowadzenie   „zaszczepień”   warunkuje   on 
jednak   od   wyników   doświadczeń   na   ludziach. 
Próbie   poddano   więźniów,   dając   im   do   wyboru: 

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 1 z 9

background image

zaszczepienie lub szubienicę, oczywiście wybrali to 
pierwsze   i   bez   uszczerbku   na   zdrowiu   przeszli 
lekkie   objawy   poszczepienne.   Następnie   kolej 
przyszła   na   dzieci   z   sierocińców,   gdy   i   tu   nie 
wykazano żadnych działań ubocznych, król zgodził 
się na szczepienie swoich wnuków. 
Mimo   zaciekłych   sporów   orientalna   metoda 
zapobiegania   ospie   szybko   rozprzestrzeniła   się   w 
całej   Europie,   a   szczególnie   na   dworach 
monarszych.   Maria   Teresa   rozkazała   zaszczepić 
obu   arcyksiążąt,   król   pruski   Fryderyk   Wielki 
wprowadził nawet zalecenia dla całego kraju i sam 
wydał pouczającą broszurkę. 

1796- 1798

Metoda   szczepień   wprowadzona   dzięki   Mary 
Montagu   zyskała   nazwę  wariolizacji,   od  variola 
vera
-   ospa   prawdziwa.   Dyskusje   nad   nią   trwały 
przez   prawie   cały   wiek   XVIII,   w   powszechnym 
mniemaniu   była   ratunkiem   przed   straszliwą 
chorobą,   przeciwnicy   jednak   argumentowali,   że 
przynosi   ona   więcej   szkód   niż   pożytku. 
Wskazywali   na   częste   zakażenia   i   przenoszenie 
innych   chorób   po   szczepieniu,   np.   syfilisu.   Dziś 
wiemy   ,   że   winne   nie   były   same   szczepienia   a 
brudne igły, którymi przeprowadzano zabiegi.
Wśród   daleko   posuniętych   sceptyków   znajdował 
się   także   młody   angielski   lekarz   z   Berkeley- 
Edward Jenner.       
Jenner   był   niezwykle   bystrym   obserwatorem 
swojego   otoczenia,   badał   okoliczną   przyrodę   a 
szczególnie ukochał ptaki, którym poświęcił wiele 
wierszy.   Uwadze   jego   nie   uszedł   pewien 
zastanawiający   fakt,   zauważył   mianowicie,   że 
kobiety dojące krowy, mimo zarażenia się od nich 
ospą   krowią   (tzw.   krowianką)   chorują   krótko   i 
łagodnie.   Blizny po  ospie  pozostają   zaś   tylko  na 
dłoniach.   Co   więcej,   nie   chorują   one   na   ospę 
prawdziwą,   a   nawet   jeżeli   wystąpią   u   nich   jej 
objawy są one łagodne i nie pozostawiają po sobie 
żadnych śladów.   
14   maja   1796   roku   dr   Jenner   przeprowadził 
ryzykowny   eksperyment   polegający   na 
wprowadzeniu   ropy  z   pęcherza   na   dłoni   dójki   w 
dwa   nacięcia   na   ramieniu   młodego   chłopca- 
ośmioletniego   Jamesa   Phippsa.   Szczepienie 
pozostawiło   dwie   małe   blizny.   Po   upływie   roku 
Jenner,   chcąc   sprawdzić   czy   doświadczenie   się 
powiodło   podjął   z   ciężkim   sercem   decyzję: 
wprowadza   kilkakrotnie   do   obu   ramion   chłopca 
materiał pobrany od chorych  na ospę prawdziwą. 
Organizm   Phippsa   okazuje   się   jednak   odporny, 
szczepionka   uchroniła   go   przed   zakażeniem! 
Edward Jenner zawiadamia o swym odkryciu Royal 
Society,   nie   wywołuje   ono   jednak   należytego 
oddźwięku.   Dopiero   publikacja  „Badania   nad 
przyczynami   i   oddziaływaniem   ospy   krowiej”  

roku 1798 spotyka się z powszechnym aplauzem, 
Izba   Gmin   występuje   z   oficjalna   pochwałą   i 
przyznaje   Jennerowi   ogromną   nagrodę   30   000 
funtów.   W   swej   pracy   zachwala   nową   metodę 
zapobiegania   ospie:   nie   powstają   krostki,   nie 
pozostawia   szpecących   blizn,   nie   obserwuje   się 
zejść śmiertelnych a szczepione osoby nie stanowią 
zagrożenia dla otoczenia.  
Metoda Jennera, zwana pod nazwą wakcynacji (od 
variola   vaccina-   ospa   krowia),   szybko   uzyskała 
wsparcie   głów   państw   i   społeczności   lekarskiej, 
dzięki temu rozpowszechniła się w ciągu kilkunastu 
lat w całej niemal Europie.            
W   1803   roku   dr   Jenner   ufundował   instytut 
szczepień przeciw ospie dla biednych.

1802

Próbując   powtórzyć   doświadczenie   Jennera 
angielski lekarz A. White pracujący w Aleksandrii 
zaszczepia się ropą   z dżumy z otwartej dymnicy 
chorej kobiety. Po bardzo ciężkiej chorobie umiera.

1881

Francuz   profesor  Ludwik   Pasteur,  znany   w 
ówczesnym   świecie   naukowym   z   prac   nad 
fermentacją i stereochemią, przeprowadza w Melun 
sławne   doświadczenie   z   wstrzyknięciem   owcom 
osłabionych zarazków wąglika
Osłabienie   bakterii   było   dziełem   przypadku- 
asystent   Pasteura   pozostawił   w   laboratoryjnej 
szafce   hodowlę   zarazków   cholery   drobiu 
przeznaczoną do podania kurom i całkowicie o niej 
zapomniał.   Kiedy   jednak   po   kilku   tygodniach 
(chcąc naprawić swój błąd) wstrzyknął ptakom tą 
hodowlę,   wydarzyła   się   rzecz   niezwykła-   wbrew 
oczekiwaniom kury nie zachorowały! 
Profesor   Pasteur   powiadomiony   o   całym   zajściu 
błyskawicznie   zorientował   się,   że   oto   ma   do 
czynienia z epokowym odkryciem- przez poddanie 
bakterii   różnym   czynnikom   fizycznym 
(temperatura, powietrze) można uzyskać osłabienie 
ich   właściwości   chorobotwórczych.   Pasteur   –
pamiętając   o   pracach   Jennera-   przewidywał,   że 
podanie   teraz   zwykłych   zarazków   nie   powinno 
wpłynąć   na   zdrowie   kur,   potwierdziły   to 
przeprowadzone doświadczenie. 
W   Melun   miał   miejsce   pokaz,   który   tylko 
potwierdził  wcześniejsze  badania  przeprowadzone 
w paryskim laboratorium. Na oczach setek widzów 
i   reporterów   z   całej   Europy   dwudziestu   pięciu 
owcom dwukrotnie wstrzyknięto osłabione zarazki 
wąglika   a   następnie,   po   upływie   dwóch   tygodni, 
podano   im   wysoce   zjadliwe   szczepy-   ku 
powszechnemu   zdziwieniu,   poza   lekką   gorączką, 
owce   miały   się   zupełnie   dobrze.   Pasteura 

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 2 z 9

background image

okrzyknięto  natychmiast  „francuskim Jennerem” i 
w całej Francji rozpoczęto szczepienia zwierząt. 
W   roku   1883   Pasteur   opracował   analogiczną   do 
szczepionki   przeciw   wąglikowi  szczepionkę 
przeciwko różycy świń
.  

1885

Po   ogromnych   sukcesach   szczepionek   przeciwko 
wąglikowi i różycy  Pasteur  postanawia zmierzyć 
się z jedną z najgroźniejszych i najstraszliwszych w 
swym przebiegu chorób- ze wścieklizną. Pamiętać 
należy,   że   był   wówczas   człowiekiem   słabym   i 
chorym,   sparaliżowanym   po   przebytym   udarze 
mózgu. Tylko  ogromny hart ducha i nieprzeparta 
potrzeba służby bliźniemu kazały podejmować mu 
nowe wysiłki. 
Pasteur   zbadał   najpierw   dokładnie   przebieg 
choroby,   okazało   się,   że   zarazki   wścieklizny   z 
miejsca   ugryzienia   wędrują   powoli   do   mózgu   i 
rdzenia   kręgowego,   gdzie   umiejscawiają   się. 
Dopiero wtedy obserwuje się objawy wścieklizny. 
Następnie opracował metodę przenoszenia choroby 
ze   zwierząt   wściekłych   na   zdrowe,   użył   do   tego 
fragmentów   mózgu   zwierzęcia   chorego.   Pasteur 
poszedł jednak jeszcze dalej: przenosił po kolei na 
różne   zwierzęta   zarazki   uzyskane   z   mózgów 
chorych   królików.   Podczas   tego   doświadczenia 
nauczył   się   również     dowolnie   zmniejszać   lub 
zwiększać   zjadliwość   zarazka   wścieklizny. 
Szczepionkę   uzyskał   z   wysuszonego   rdzenia 
zwierząt   doświadczalnych   i   podał   ją   zdrowym 
psom.   Pierwsza   dawka   zwierała   zarazki   znacznie 
osłabione,  kolejne- coraz silniejsze,  aż do bardzo 
wysokiej zjadliwości. Po serii szczepień uzyskał u 
psów   całkowite   uodpornienie   na   zarazki 
wścieklizny, podobne postępowanie ratowało także 
psy które były już na nią chore. 
Wyniki prac na zwierzętach ogłosił Pasteur w roku 
1885   na   międzynarodowym   kongresie   w 
Kopenhadze.   Po   raz   pierwszy   szczepionkę 
zastosował   u   człowieka   zmuszony  koniecznością: 
dnia   6   lipca   przywieziono   do   niego   ciężko 
pogryzionego   chłopca-   pochodzącego   z   Alzacji 
Josepha   Meistera.   Pasteur   widząc,   że   nic   innego 
zrobić   się   nie   da,   po   wielu   wahaniach   i 
konsultacjach  postanawia  podać dziecku  pierwszą 
dawkę szczepionki. W sumie Joseph Meister został 
zaszczepiony dwanaście razy, ostatnia dawka była 
pobrana z rdzenia spreparowanego dzień wcześniej, 
mogła   zatem   zakażać   zdrowe   zwierzęta.   Kuracja 
okazała się skuteczna i Maister mógł powrócić do 
domu, zaś wieść o cudownym ocaleniu skazanego 
na   śmierć   chłopca   przez   szczepionkę   profesora 
Pasteura obiegła cały świat. 

1886

Polski   bakteriolog

 Odo   Bujwid 

po 

kilkumiesięcznym   pobycie   w   Paryżu   zakłada   w 
Warszawie   -drugą   po   paryskiej-   filialną   stację 
szczepień przeciwko wściekliźnie metodą Pasteura. 
Do   Warszawy   zaczynają   przybywać   pogryzieni 
przez   wściekłe   zwierzęta   z   całej   wschodniej   i 
środkowej Europy. Było to niezwykle istotne, gdyż 
nie musieli  tracić czasu na długą (i zmniejszającą z 
każdym dniem szansę ratunku) podróż do Paryża. 
Podobne   stacje   utworzy   Bujwid   nieco   później   w 
Krakowie, Petersburgu, Kijowie, Odessie. 

1888

W Paryżu, ze składek społeczeństwa francuskiego 
oraz   z   datków   nadchodzących   z   całej   Europy, 
powstaje  Institut Pasteur- Instytut Pasteura. Ma 
on prowadzić szczepienia przeciwko wściekliźnie i 
badania   naukowe   w   dziedzinie   szczepień   i 
szczepionek. W Instytucie Pasteur wychował wielu 
wybitnych   mikrobiologów   m.   in.   P.   E.  Roux,   A. 
Yersina, Ch. Nicolle’a. Powstało tu także wiele z 
opisanych w tym artykule szczepionek. 
Portierem   w  Institut   Pasteur  został     chłopiec, 
któremu jako pierwszemu Pasteur uratował życie- 
Joseph Meister. Funkcję tą sprawował aż do roku 
1940, kiedy na wieść o wkroczeniu Niemców do 
Francji popełnił samobójstwo.    

1890 

Wybitny   niemiecki   bakteriolog  Robert   Koch
uczony który wraz z Pasteurem przyczynił  się do 
wspaniałego rozkwitu mikrobiologii w końcu XIX 
wieku   (był   odkrywcą   m.   in.   zarazków   gruźlicy, 
cholery, wąglika, gronkowców), ogłasza, że znalazł 
sposób   na   leczenie   gruźlicy  za   pomocą 
opracowanego   przez   siebie   preparatu.   Zyskał   on 
później  nazwę  tuberkulina, nadaną  przez  Polaka 
Odona   Bujwida.   Cały   świat   wstrzymuje   oddech- 
gruźlica jest wówczas utrapieniem całych narodów, 
chorują   wszyscy:   robotnicy   i   artyści,   chłopi   i 
arystokraci.   Okazuje   się   jednak,   że   informacje   o 
zbawiennym wpływie tuberkuliny były co najmniej 
przedwczesne,   nie   tylko   nie   poprawia   stanu 
chorych   ale   często   gwałtownie   go   pogarsza.   Na 
usprawiedliwienie   Kocha   należy   przypomnieć,   że 
wyniki   swych   prac   ogłosił   pod   naciskiem   władz, 
które   żądały   spektakularnych   sukcesów   na   miarę 
szczepionek Pasteura. 
Robert Koch mimo porażki kontynuował prace nad 
gruźlicą.  W  roku 1905 właśnie  za wszechstronne 
badania   nad   prątkami   gruźlicy   otrzymał   Nagrodę 
Nobla.    

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 3 z 9

background image

1890

Tuż po ogłoszeniu przez Roberta Kocha rewelacji 
na   temat   tuberkuliny,   pracownicy   kierowanego 
przez niego Instytutu Higieny w Berlinie- Niemiec 
Emil   Behring  (na   zdjęciu)   i   Japończyk 
Szibasaburo   Kitasato  publikują   artykuł  „O 
powstawaniu   odporności   na   błonicę   i   tężec   u 
zwierząt.”
  Był   to   rezultat   kilkuletnich   prac 
dotyczących   bakteriobójczych   właściwości 
surowicy   zwierząt.   W   artykule   stwierdzają: 
„Niewrażliwość   na   zakażenie   wykazywana   przez 
myszy   i   króliki   uodpornione   przeciwko   tężcowi  
wynika   z   zdolności   osocza   krwi   do 
unieszkodliwiania   toksycznych   substancji, 
produkowanych   przez   bakterie   tężca.”
    Podają 
również zasady leczenia za pomocą surowic: 
„1.   Krew   uodpornionych   na   tężec   królików   ma 
właściwości zobojętniania toksyn tężca.
2. te właściwości stwierdza się także we krwi 
pozanaczyniowej poza obrębem ustroju oraz w 
uzyskanej z niej surowicy                                   3. 
właściwości te mają trwałą naturę, krew taka 
zachowuje swoje działanie także w organizmie 
innego zwierzęcia, tak że można osiągać znakomite 
wyniki terapeutyczne poprzez transfuzję krwi lub 
surowicy.” 
Wniosek z tej pracy był jeden: surowica pobrana z 
krwi uodpornionego zwierzęcia laboratoryjnego ma 
właściwości lecznicze wobec człowieka chorego na 
błonicę lub tężec. 
Był to całkowicie nowy sposób walki z chorobami 
zakaźnymi, dotychczasowe szczepienia polegały na 
uodpornieniu   organizmu,   surowice   zaś   zawierały 
„gotowe”   przeciwciała-   zwane   wówczas 
antytoksynami   (stąd   nazwa:   surowice 
antytoksyczne).     Działanie   ich   było   jednak 
stosunkowo   krótkie   i   trwało   2-   3   tygodnie,   dla 
uzyskania   pełnego   wyleczenia   należało   więc 
podawać je kilka razy. 
Pierwszy   raz   Behring   wypróbował   swą   surowicę 
przeciwbłoniczą   w   roku   1891,   podał   ją   małej 
dziewczynce,   której   stan   oceniano   jako 
beznadziejny.   Preparat   jednak   zadziałał   a   jego 
twórca   zyskał   sobie   miano   „zbawcy   dzieci”.   . 
Preparaty   opracowane   przez   Behringa   zyskały 
wkrótce   nazwy:  surowica   błonicy  i  surowica 
przeciw tężcow
i. Początkowo były mało skuteczne, 
szczególnie w zaawansowanych stadiach choroby. 
Surowice udoskonalił Behring wspólnie z Paulem 
Erlichem   (późniejszym   odkrywcą   sławnego 
Salwarsanu   606-   pierwszego   skutecznego   leku 
przeciw   kile)   uzyskując   produkt   o   75% 
skuteczności.
Surowica   przeciwtężcowa   sprawdziła   się   w   pełni 
dopiero   w   czasie   I   wojny   światowej,   uratowała 
wtedy   setki   tysięcy   żołnierzy,   gdy   dowództwo 

niemieckie   wydało   nakaz   zaszczepienia   każdego 
rannego. 
Początkowo   surowice   były   produkowane   w 
zakładach Hoechsta, następnie w założonych przez 
samego  Behringa  zakładach  „Behring-  Werke”  w 
Marburgu.   W   1901   roku   prace   nad   surowicą 
przeciw   błonicy   uhonorowano   przyznaniem 
Behringowi pierwszej w historii Nagrody Nobla w 
dziedzinie medycyny.
Nadmiernie wytężona praca naukowa i organizacja 
zakładów w Marburgu doprowadziły Behringa do 
załamania psychicznego.  
Dogodną   modyfikację   metody   Behringa 
przedstawił

 

jeden

 

z

 

najbliższych 

współpracowników Pasteura-  Pierre Emile Roux
Immunizował   on   konie   i   otrzymywał   z   ich   krwi 
ogromne   ilości   bardzo   silnej   i   skutecznej 
antytoksyny. Przeszła ona pozytywne testy w lutym 
1894 roku (w czasie ogromnej epidemii dyfterytu) 
w paryskim Szpitaliku Dziecięcym. Od tego czasu 
stosowano już wyłącznie surowice końskie.   

1892

Pracownik   Instytutu   Pasteura   doktor  Waldemar 
Haffkine 
testuje na sobie opracowaną szczepionkę 
przeciw   cholerze
.   Profilaktyczna   szczepionka 
składa   się   z   osłabionych   przez   gorące   powietrze 
przecinkowców cholery.
Prawdziwe   nazwisko   Haffkina   brzmiało   Vladimir 
Kavkin,   pochodził   bowiem   z   rodziny  żydowskiej 
mieszkającej w Odessie. W roku 1889, w kilka lat 
po   ukończeniu   studiów   zbiegł   z   Rosji   przed 
prześladowaniami   politycznymi   i   religijnymi. 
Początkowo   przebywał   w   Szwajcarii,   potem 
pracował   jako   bibliotekarz   w   Instytucie   Pasteura. 
Tu   jednak   szybko   zorientowano   się   w   jego 
zdolnościach i umożliwiono pracę naukową, która 
szybko   zaowocowała   opracowaniem   szczepionki 
przeciw cholerze.
W   roku   1893   Haffkine   wyjechał   na   zaproszenie 
wicekróla   Indii   Lorda   Dufferina   udaje   się   do 
Kalkuty,   gdzie   przy   pomocy   swojej   szczepionki 
udaje   mu   się   ugasić   trwającą   właśnie   epidemię. 
Podobny sukces notuje w Bombaju w roku 1896. W 
tym mieście osiada na najbliższych 20 lat, zakład tu 
swój   instytut   (nazwany   później   jego   imieniem), 
organizuje w całych  Indiach masowe szczepienia. 
Walczy także o podniesienie poziomu higieny we 
wszystkich krajach północnej Afryki i południowo-
zachodniej Azji, gdyż jak twierdzi, tylko to w pełni 
może uchronić Europę przed wielkimi epidemiami 
chorób zakaźnych.  

1895

Polski chemik Marceli Nencki, kierownik Zakładu 
Chemii   Instytutu   Medycyny   Doświadczalnej   w 

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 4 z 9

background image

Petersburgu,   opracowuje 

surowicę   przeciw 

groźnej chorobie zakaźnej bydła- księgosuszowi

1907

Francuz  Albert  z   Instytutu   Pasteura  i   Niemiec 
Alfred   Wolff-   Eisner  jako   pierwsi   stosują 
tuberkulinę   do   testu   określającego   kontakt   z 
prątkami gruźlicy.

1910

W   roku   1910  Emil   Behring,  po   trzech   latach 
pobytu w klinice dla nerwowo chorych, powraca do 
laboratorium   i   opracowuje   nową  szczepionkę 
mającą   chronić   przed   błonicą   przez   czynne 
uodpornienie
,   nazywa   ją   AT-   Toksyna- 
Antytoksyna.   Jest   to   mieszanina   jadów   i 
przeciwjadów   błonicy,   wymieszana   w   takim 
stopniu,   że   jadu   jest   nieco   więcej.   Lekarze 
niemieccy   uznają   AT   za   szczepionkę   godną 
zaufania   i   rozpoczynają   powszechne   stosowanie, 
dzięki   czemu   w   Niemczech   błonica   zaczyna 
wkrótce zanikać.  
Behring był  tytanem pracy, o swoim wkładzie w 
naukę   pisał:  „Powodowało   mną   pragnienie,   by 
celem   życia   uczynić   zadanie   ważne   i   godne. 
Dlatego   być   może   od   początku   wybierałem   takie 
choroby, które szczególnie ludzi dręczą i których do 
tej pory nie potrafiono zwalczyć.” 
Zaczynał  jako  syn  ubogiego  nauczyciela,   umierał 
jako  wybitny  naukowiec,  laureat   Nagrody   Nobla, 
dzięki   któremu   ocalono   tysiące   ludzkich   istnień, 
właściciel   jednej   z   największych   fabryk 
farmaceutycznych   w   Europie,   obdarzony   przez 
panującą   w   Niemczech   dynastię   Hohenzollernów 
dziedzicznym tytułem szlacheckim. Zapłacił jednak 
za to cenę przedwczesnej starości i obłędu. 

1919

Polak  Rudolf   Weigl  opracowuje   pierwszą 
skuteczną  szczepionkę   przeciwko   tyfusowi 
plamistemu.   Staje   się   to   możliwe   dzięki 
(opracowanej   również   przez   niego)   metodzie 
sztucznego   zakazania   wszy   zarazkami   tyfusu. 
Polegała ona na wprowadzeniu ich do jelit metodą 
lewatywy. Komórki nabłonka jelitowego wszy stają 
się   wówczas   doskonałą   pożywką   dla   zarazków 
tyfusu. 
W   niepodległej   Polsce   Rudolf   Weigl   zostaje 
profesorem zwyczajnym i pierwszym kierownikiem 
Katedry   oraz   Zakładu   Biologii   Ogólnej   przy 
Wydziale  Lekarskim   który   sam   organizuje. 
Przyjeżdżają   tu   naukowcy   z   całego   świata   aby 
poznawać   tajniki   opracowanej   przez   Weigla 
metody   produkcji   szczepionki.   Światowy   rozgłos 
przynosi mu akcja szczepień w Chinach, w trakcie 

której   zaszczepiono   zarówno   katolickich 
misjonarzy jak i tysiące Chińczyków. Skuteczność i 
tolerancja   szczepionki   Weigla   okazały   się 
wspaniałe.   Podobne   akcje   przeprowadzono   w 
Afryce w Etiopii, Algierii, Tunisie i Maroko. 
Profesor Rudolf Weigl w okresie międzywojennym 
dwukrotnie kandydował do Nagrody Nobla, jednak 
jego   przesadna   skromność   i   niechęć   do 
jakiegokolwiek   rozgłosu   sprawiły,   że   sprawa   nie 
nabrała koniecznego rozgłosu.
Po raz trzeci jego kandydaturę zgłosili Niemcy w 
okresie   II   wojny   światowej,   Weigl   jednak 
kategorycznie   odmówił   ewentualnego   przyjęcia 
nagrody.  

1923

Pracownik   Instytutu   Pasteura,   lekarz   weterynarii 
Gaston  Ramon  we   współpracy   z  Glennym 
publikuje swoje prace dotyczące nowego sposobu 
szczepienia   przeciwko   błonicy-   przez   podanie 
anatoksyn
. Była to nowa –w stosunku do surowicy 
z   antytoksynami   opracowanej   przez   Behringa- 
metoda walki z błonicą.
  Anatoksyny są to toksyny bakteryjne pozbawione 
poprzez   działanie   czynników   fizycznych   i 
chemicznych   (np.   długotrwałe   działanie 
formaldehydem   w   temperaturze   37-   39   ºC) 
właściwości   szkodliwych.   Zachowują   jednak   –po 
odpowiednim   oczyszczeniu-     zdolność   do 
wywoływania odpowiedzi immunologicznej.
Zapadalność na choroby u osób szczepionych  np. 
dzieci   szczepionych   anatoksyną   błoniczą   jest 
kilkakrotnie   mniejsza   niż   wśród   nieszczepionych. 
Warto   przypomnieć,   że   mechanizm   działania 
anatoksyn   w   znacznej   mierze   wyjaśnił   kierownik 
działu   mikrobiologii   rolniczej   Instytutu   Pasteura 
Polak Jan Danysz.
Ramon   uzyskał   ponadto   wzmocnienie   działania 
anatoksyny   poprzez   podawanie   jej   łącznie   z 
adjuwantem (łac. adjuvare- pomagać). 
Dziś wiemy,  że rolą adjuwantu jest wzmocnienie 
immunogennośći   antygenu   poprzez   zagęszczenie 
antygenu   szczepionkowego   oraz   wzbudzenie 
miejscowego

 

odczynu

 

zapalnego

 

immunostymulacji   odpowiedzi   humoralnej   i 
komórkowej. Ramon jako adjuwantów używał np. 
rozgotowanej   tapioki,   agaru,   lecytyny   czy   oleju 
kukurydzianego.  

1921

Francuzi- bakteriolog Albert Calmette (na zdjęciu) 
z   Instytutu   Pasteura,   wsławiony   opracowaniem 
skutecznej   surowicy   przeciw   dżumie   i   jadowi 
wężów   oraz

 weterynarz

 Camille   Guérin 

wypróbowali   na   dziecku   urodzonemu   z   matki 
gruźliczki   od   dawna   oczekiwaną  szczepionkę 

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 5 z 9

background image

przeciwko   gruźlicy,   zwaną   BCG-  Bacillus 
Calmette-   Guérin.  
Wywołało   to,   podobnie   jak 
wiadomość   o   tuberkulinie,   wielkie   poruszenie, 
bowiem   jedynym   krokiem   naprzód   od   tamtego 
czasu   w   dziedzinie   leczenia   gruźlicy   były 
tatrzańskie i alpejskie sanatoria klimatyczne.
Wyprodukowanie szczepionki udało im się dopiero 
po 13 latach, w czasie których przeprowadzili 231 
pasaży wirusa  Mycobacterium bovis  na podłoże z 
dodatkiem   żółci   bydlęcej.   Calmette   i   Guérin 
otrzymali   w   ten   sposób   prątki   o   osłabionych 
właściwościach   chorobotwórczych   -   tak   zwane 
atenuowane   (żywy   szczep  Bacillus   Calmette-
Guérin
). Stanowiły one mutant prątka bydlęcego o 
znacznie osłabionej zjadliwości, który pozbawiony 
został   działania   chorobotwórczego,   ale   zachował 
swoje   właściwości   antygenowe   i   alergizujące. 
Dopiero w takiej postaci można było zastosować je 
do   czynnego   uodporniania   przeciwko   gruźlicy. 
Organizm,   który   zetknął   się   z   osłabionymi 
prątkami,  w  razie   zakażenia   zjadliwym  szczepem 
Mycobacterium   tuberculosis 

  bardzo   szybko 

uruchamia   mechanizmy   tzw.   pamięci 
immunologicznej,   którą   nabył   w   kontakcie   ze 
szczepem atenuowanym. 

1923

Thorwald   Madsen  z   duńskiego   Instytutu 
Serologicznego   w   Kopenhadze,   po   wielu   latach 
badań,   publikuje   wyniki   swych   prac   nad 
szczepionką   przeciwko   krztuścowi,  zawierającą 
martwe, całe komórki bakteryjne. Jej skuteczność 
sprawdził rok później w czasie dużej epidemii na 
wyspach   Faroe.   Mimo   dwóch   przypadków 
śmiertelnych   i   stosunkowo   częstych   powikłań 
neurologicznych   szczepionka   wchodzi   do   użytku. 
Masowe  szczepienia  rozpoczęto w USA po 1944 
roku   a   następnie   w   innych   krajach   na   całym 
świecie,   przyczyniło   się   to   do   znacznego   spadku 
zachorowań  na krztusiec  w latach 50- tych  i 60- 
tych. 
Z końcem lat 60- tych inaktywowana szczepionka 
Madsena   została   zastąpiona   przez   skojarzoną 
szczepionkę   Di-Per-Te:   błoniczo   (Diphtheria)- 
tężcowo (Tetanus).- krztuśćową (Pertussis). 

1924

Małżeństwo   amerykańskich   badaczy-  Frederick 
Dick  
i  Gladys Dick, po wyizolowaniu i odkryciu 
roli   toksyn   w   patogenezie  płonicy  wywoływanej 
przez   paciorkowce,   opracowują

 skuteczną 

surowicę   antytoksyczną.   Dzięki   podaniu   takiej 
surowicy   uzyskiwano   znaczne   obniżenie   bardzo 
wysokiej gorączki, zblednięcie i szybkie zniknięcie 
wysypki.   Wczesne   zastosowanie   surowicy 
małżeństwa   Dicków   chroniło   także   przed 

łuszczeniem   się   naskórka   i   zmniejszało   częstość 
powikłań.

1925

Frederick   i   Gladys   Dickowie  opracowali   tzw. 
odczyn skórny Dicków, pozwalający określić czy 
ustrój jest wrażliwy na paciorkowce. Polegał on na 
wstrzykiwaniu   do   skóry   przedramienia   przesączu 
hodowli   paciorkowca   płoniczego   rozcieńczonego 
solą fizjologiczną.  U osób wrażliwych  powstawał 
naciek   i   zaczerwienienie   w   postaci   niewielkiej 
plamy.   

1926

Glenny  wprowadza modyfikację metody Ramona- 
łącznie   z   anatoksyną   tężcową   podaje   jako 
adjuwant  sole nieorganiczne: chlorek wapnia lub 
ałun potasowy.
Strwierdził także, że zawiesina precypitatu toksyny 
dyfterytu   w   ałunie   ma   znacznie   wyższą 
immunogenność niż płynna anatoksyna.

1927

Ramon

 we   współpracy   z 

Zoellerem

wykorzystując   wcześniejsze   doświadczenia   ze 
szczepionką przeciw błonicy, opracowuje opartą na 
analogicznej   zasadzie   działania   anatoksyn 
szczepionkę przeciw tężcowi.

1937

Amerykański   lekarz  Max  Theiler,   specjalista   w 
zakresie   chorób   tropikalnych,   bakteriolog   i 
epidemiolog   pochodzący   z   Afryki   Południowej 
opracowuje  szczepionkę przeciwko żółtej febrze
Wcześniej   w   1927   jako   pracownik   w   Harvard 
Medical   School   w   Bostonie   udowodnił,   że   żółtą 
febrę wywołuje przesączalny wirus a nie bakteria. 
Theiler   opracował   doświadczalny   model   tej 
choroby   -   wykazał,   że   pewien   szczep   myszy 
laboratoryjnych   jest   wrażliwy   na   domózgowy 
zastrzyk   wirusa.   Odkrycie   to   uprościło   i 
przyspieszyło   badania   laboratoryjne,   w   których 
wcześniej używano małp. Następnie wykazano, że 
zastrzyk surowicy człowieka lub małpy odpornej na 
zakażenie   chroni   myszy   przed   zachorowaniem. 
Theiler opracował metody wykrywające  obecność 
we   krwi   przeciwciał   przeciwwirusowych, 
prześledził epidemiologię żółtej febry, a w końcu 
przygotował   podstawy   metod   pozwalających   na 
atenuację  (osłabienie) wirusa, co było warunkiem 
przygotowania skutecznej szczepionki.
Od   1930   był   pracownikiem   Międzynarodowego 
Wydziału   Zdrowia   Fundacji   Rockefellera   w 
Nowym Jorku i to właśnie tu otrzymał osłabiony 
szczep 17D i rozpoczął jego hodowlę. Projektując 

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 6 z 9

background image

szczepionkę   Theiler   wykorzystał   fakt,   że   wirus 
żółtej febry nie zakaża ptaków i zaczął hodować go 
w kurzym zarodku. W ciągu takiej hodowli osłabiał 
wirusa   i   takiego   wykorzystał   do   szczepień. 
Szczepionką   17D   zaszczepiono   59   000   osób,   z 
których   95%   wytworzyło   odporność   przeciwko 
żółtej febrze. Następnie zaszczepiono miliony ludzi 
z doskonałymi wynikami.
Szczepionka   Theilera   podczas   drugiej   wojny 
światowej   uratowała   życie   milionom   żołnierzy. 
Uznawana   jest   także   za   jedną   z 
najbezpieczniejszych na świecie.
"Za odkrycia dotyczące żółtej febry i sposobów jej 
zwalczania"
  Max   Theiler   został   uhonorowany 
Nagrodą Nobla w roku 1951. Również od tego roku 
był dyrektorem laboratorium Wydziału Medycyny i 
Zdrowia Publicznego w Fundacji Rockefellera.

1937

Jonas   Salk  opracowuje   pierwszą   skuteczną 
szczepionkę   przeciw   grypie  z   całymi   wirusami 
(uzyskanymi   z   płynu   omoczniowego   zakażonych 
zarodków

 

kurzych)

 

inaktywowanymi 

formaldehydem lub β- propiolaktonem. Badania te 
kontynuował   Salk   czasie   II   wojny   światowej   na 
zlecenie   armii   amarykańskiej.   W   1941   roku 
wykazał   u   żołnierzy   70%   skuteczność   swojej 
szczepionki w zabezpieczeniu przed zbliżającą się 
ostrą epidemią grypy A. 
W roku 1945 Salk uzyskał zezwolenie na produkcję 
szczepionki dla ludności cywilnej. 

1938

Smorodincew wypróbowuje pierwszą szczepionkę 
przeciw   grypie   zawierającą   żywy   atenuowany 
wirus
,   który   utracił   swoją   patogenność   wobec 
człowieka w wyniku wielokrotnego namnażania w 
komórkach płuc białych myszy. Wirusy takie mają 
jednak   nadal   zdolność   do   pobudzania   procesów 
odpornościowych   zbliżonych   do   tych,   które 
występują w zakażeniu naturalnym.  

1939

Fernandez 

stwierdził   wysoką 

skuteczność 

szczepionki BCG w zwalczaniu trądu. Późniejsze 
badania  wykazały, że jest ona skuteczna  tylko  w 
postaci tuberkuloidowej trądu (z pięciu możliwych) 
która występuje w przewadze np. w Ugandzie. W 
kraju   tym   szczepionka   BCG   uchroniła   przed 
zachorowaniem   aż   81%   osób   szczepionych. 
Podobne   szczepienia   próbowano   prowadzić   w 
Birmie,   tutaj   skuteczność   wynosiła   jednak   tylko 
20%, gdyż jak stwierdzono występuje  tu głównie 
postać lepromatyczna.  

1949

Amerykański   wirusolog,   późniejszy   noblista   i 
profesor   Uniwersytetu   Harvarda,  John   Franklin 
Enders
  po   wielu   latach   prób   otrzymuje 
szczepionkę  przeciwko śwince- groźnej chorobie 
wywołującej   u   mężczyzn   częste   powikłania   w 
postaci   zapalenia   jąder.   Szczepionka   zawierała 
wirusy   zabite,   pochodzące   z   formaldehydowego 
roztworu ślinianek zarażonej małpy.  W 1948 roku 
Enders we współpracy z J. Wellerem wyhodował 
wirusa   świnki   w   kulturze   tkanek   z   kurzych 
embrionów i przez  powtarzająca się pasaże przez 
kurze   embriony   otrzymał   osłabionego   wirusa.   W 
ten sposób powstała żywa szczepionka przeciwko 
śwince.

1950

Polski   immunolog   i   mikrobiolog   pracujący   od 
czasu   II   wojny   światowej   w   USA-   prof.  Hilary 
Koprowski
  podaje małemu dziecku jako pierwszy 
skuteczną   szczepionkę   przeciwko   chorobie 
Heinego- Medina
. Była to szczepionka z żywym 
lecz   osłabionym   wirusem.   Hilary   Koprowski   po 
wielu próbach znalazł dla wirusa polio gospodarza, 
który w warunkach naturalnych nie zakaża się i z 
którego   wirus   wychodzi   osłabiony,  był   to   szczur 
bawełniany. Koprowski wraz ze swymi asystentami 
pobierał od zakażonych szczurów wycinki mózgu i 
wstrzykiwał   je   następnemu   szczurowi.   Po 
kilkunastu takich zabiegach otrzymywano żywego 
lecz osłabionego wirusa. 
Pierwsze   masowe   szczepienie   szczepionką 
Koprowskiego   miało   miejsce   w   roku   1958   w 
Kongo,   dzięki   wygodnej,   doustnej   formie 
podawania   w   ciągu   zaledwie   sześciu   tygodni 
zaszczepiono ponad 250 tysięcy dzieci i niemowląt. 
Jesienią  1959 z inicjatywy  ówczesnego dyrektora 
PZH   w   Warszawie   profesora   Feliksa 
Przesmyckiego rozpoczęto masowe szczepienia  w 
Polsce.   Od   1951   roku   w   kraju   trwała   epidemia 
polio, początkowo rocznie chorowało 2- 3 tysięcy 
dzieci, w 1958 już 6 tysięcy. Sytuacja stawała się 
więc   alarmująca.   Koprowski   dzięki   swym 
wpływom uzyskał od firmy farmaceutycznej Wyeth 
dziewięć   milionów   dawek,   które   zużytkowano   w 
czasie   ośmiu   miesięcy   szczepień.   Efekt   był 
natychmiastowy,   liczba   zachorowań   zaczęła 
gwałtownie spadać. W roku 1963 zanotowano już 
tylko   30   nowych   przypadków   a   liczba   zgonów 
spadłą z kilkuset rocznie do dwóch.
Należy   wyjaśnić   tu,   powielany   w   większości 
podręczników historii medycyny błąd: możemy się 
z   nich   mianowicie   dowiedzieć,   że   odkrywcą 
pierwszej   szczepionki   przeciwko   polio   był   nie 
Koprowski  a Jonas Salk  względnie  Albert  Sabin. 
Jest to nieprawdą, gdyż Koprowski podał pierwszy 

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 7 z 9

background image

raz   swą   szczepionkę   dziecku   w   roku   1950,   Salk 
prowadził wtedy jeszcze doświadczenia na małpach 
a Sabin dopiero rozpoczynał swoje prace

1953

Zespół   naukowców   z   Uniwersytetu   Harvarda-  J. 
Enders, Th. Weller i F. Robbins
 publikuje 
wyniki   trwających   od   1949   roku   badań   nad 
opracowaniem  metody hodowli żywych wirusów 
na   żywych   tkankach
.   Ułatwia   to   znacznie 
produkcję   szczepionek   wirusowych,   głównie 
szczepionki Salka przeciwko polio. 
W 1954 otrzymali zespołowo Nagrodę Nobla  „za 
odkrycie możliwości hodowania wirusa na podłożu  
z  tkanek  zwierzęcych,  dzięki   czemu   możliwe  było  
wytworzenie szczepionki przeciw tej chorobie”.

1954

John Enders, tym razem we współpracy z pediatrą 
Thomasem Chalmersem Peeblesem, opracowuje 
szczepionkę przeciwko różyczce. Ma to związek z 
mnożącymi   się   doniesieniami   o   ciężkich   wadach 
rozwojowych   u   dzieci   matek   chorujących   na 
różyczkę.   Szczepienie   jest   jedynym   skutecznym 
środkiem zapobiegawczym. 
  

1954

W   Stanach   Zjednoczonych   wprowadzona   zostaje 
do użytku szczepionka przeciw polio opracowana 
przez   profesora   medycyny   w   Pittsburgu  Jonasa 
Salka
.   Salk   urodził   się   ,   w   Harlemie   w   Nowym 
Jorku  w rodzinie  polsko-żydowskich  emigrantów. 
W   1937   jak   wcześniej   wspomniano   opracował 
pierwszą   szczepionkę   przeciw   grypie.   Od   1947 
roku   był   profesorem   na   uniwersytecie   w 
Pittssburgu.   To   właśnie   tu   opracował   swą 
szczepionkę,   korzystając   z   pomocy   finansowej 
założonej   przez   byłego   prezydenta   Stanów 
Zjednoczonych   F.   D.   Roosevelta   (który   sam   był 
ofiarą   polio)   fundacji  National   Fundation.       W 
latach   1963-1975   jako   dyrektor   prowadził 
założony przez siebie Salk Institute for Biological 
Studies w La Jolla w Kalifornii 
W przeciwieństwie  do szczepionki  Koprowskiego 
szczepionka  Salka zawiera  wirusy martwe,  zabite 
formaldehydem   i   przeznaczona   była   do 
wstrzykiwań.   Przed   wprowadzeniem   na   rynek 
profesor Salk wstrzyknął opracowaną szczepionkę 
najpierw   sobie,   potem   żonie   a   następnie   trzem 
synom.   Rezultaty   były   pomyślne.   Za   zgodą 
rodziców  szczepieniom poddano prawie 2 miliony 
dzieci.   Mimo   przypadków   zachorowań 
poszczepiennych i dużej niechęci jaką wywołały, w 
wyniku   przymusowych   szczepień   zlikwidowano 
niemal całkowicie epidemię polio w USA. Do roku 

1962  zaszczepiła   się   ponad  połowa   Amerykanów 
do 40 roku życia, dzięki temu zachorowalność na 
chorobę Heinego- Medina spadła o 86%.     
 

1955

Departament   Zdrowia   Stanu   Kalifornia   w 
publicznym oświadczeniu stwierdził, że po podaniu 
szczepionki Salka zachorowało 250 dzieci, spośród 
których 150 zostało całkowicie sparaliżowanych a 
11   zmarło.   W   stanie   Massachusetts   natomiast   po 
przeprowadzeniu   szczepień   zachorowało   aż   2027 
dzieci   z   tym,   że   wystąpiło   tylko   kilkanaście 
przypadków   paraliżu.   Przyczyną   tych   wypadków 
było prawdopodobnie niecałkowite zabicie wirusów 
w   jednym   z   laboratoriów   przygotowujących 
szczepionki 

1962

Na rynku ukazuje się  żywa doustna szczepionka 
przeciw polio
 opracowana przez Alberta Sabina 
Uniwesytetu w Cincinati w USA. Sabin pochodził z 
żydowskiej rodziny z Białegostoku i w wieku 14 lat 
wyjechał   wraz   z   rodzicami   do   Stanów 
Zjednoczonych   z   obawy   przed   antysemickimi 
pogromami. 
W latach 1935- 37 pracował w Instytucie Fundacji 
Rockefellera   a   w   okresie   1946-1960   na 
uniwersytecie w Cincinati. Swej szczepionki nigdy 
nie  opatentował,  aby  była   powszechnie  dostępna. 
Pierwsze masowe szczepienia z jej użyciem miały 
miejsce   w   ZSSR   a   później   dopiero   częściowo 
wyparły iniekcyjną szczepionkę Salka. Szczepionka 
Sabina   posiada   znacznie   lepsze   właściwości   niż 
Salka, powikłania występują w jednym przypadku 
na dwa miliony. 

1964

John   Enders,   będący   wówczas   profesorem 
Uniwersytetu   Harwarda   w   Cambridge   w   USA, 
izoluje wirus odry i opracowuje szczepionkę. Jest 
to   już   trzecia   szczepionka   przeciwwirusowa   jego 
autorstwa.   Dziś   skojarzone   szczepionki   przeciw 
odrze,   śwince   i   różyczce   są   wprowadzane   w 
większości krajów europejskich.   

1964 

Dwaj amerukańscy wirusolodzy  B. H. Sweet  i  M. 
R.   Hilleman  
wykazali,   że   zarówno   szczepionka 
Salka jak i Sabina były zakażone wirusem SV 40, 
mogącym   wywoływać   nowotwory   złośliwe. 
Doprowadziło   to   modyfikacji   tych   szczepionek. 
Ponadto   Sweet   i   Hilleman   po   przeprowadzonych 
dostępnych   szczepionek   donieśli,   że   z   tkanek 
nerkowych małp, na których hoduje się wirusy do 
szczepionek,   wyizolowali   ponad   40   małpich 

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 8 z 9

background image

wirusów   -   m.in.   wirusa   B,   który   powoduje 
zapalenie mózgu u ludzi, oraz SV40.

1968 

Gotschlich  opracowuje  szczepionkę   przeciwko 
Meningokokom typu C.

1969

Laboratorium   Służby   Zdrowia   Publicznego   w 
Wielkiej   Brytanii   opublikowało   raport,   w   którym 
podano,   że   skuteczność   szczepionki   przeciwko 
krztuścowi   jest   znikoma,   a   po   jej   podaniu 
występują poważne skutki uboczne.

1971

Gotschlich  opracowuje  szczepionkę   przeciwko 
Meningokokom typu A

1971

Kirchheimer i Storrs  stwierdzili, że prątek trądu 
można namnożyć  w ciele występującego  tylko  w 
Luizjanie

 

w

 

USA

 

pancernika 

dziewięcioczłonowego  Dasypus novemcinctus.  Jest 
to przełom w badaniach  nad trądem, gdyż  do tej 
pory nie udało się nigdy wyhodować prątków trądu 
ani   na   wzbogaconych   pożywkach   ani   w   ciele 
zwierząt   laboratoryjnych.   Kirchheimer   i   Storrs 
posłużyli   się   namnożonymi   w   ciele   pancernika 
prątkami do opracowania szczepionki.

1974

W ZSSR produkowana jest skuteczna szczepionka 
przeciw grypie 
zawierająca wirusy osłabione przez 
wielokrotne pasażowanie na zarodkach kurzych.

1974

WHO  ogłasza  świat  całkowicie  wolnym  od  ospy 
prawdziwej, po 178 latach szczepień ochronnych.

  

Historia ważniejszych szczepień ochronnych

strona 9 z 9