background image

Koalicja i prawica zgodnie: Związki 
partnerskie niedopuszczalne

es 2012-06-28, ostatnia aktualizacja 2012-06-28 16:25:53.0

Komisja Ustawodawcza stwierdziła, że niedopuszczalne jest, by Sejm pracował nad projektami ustaw o 
związkach partnerskich. Opowiedzieli się za tym posłowie PO i PSL oraz prawicy

Posłowie uznali, że projekty złożone przez SLD i Ruch Palikota, przewidując prawo do zawarcia związku partnerskiego 
homo- lub heteroseksualnego, naruszają art. 18 konstytucji, który mówi, że małżeństwo, jako związek kobiety i 
mężczyzny jest pod ochroną i opieką państwa. O opinię o zgodności z konstytucją projektów przygotowanych we 
współpracy ze środowiskiem LGBT, zwrócił się do Komisji wicemarszałek Sejmu Cezary Grabarczyk.

Marszałek Sejmu zamówił też dwie ekspertyzy o zgodności projektów z konstytucją. Dostała je Komisja Ustawodawcza. 
Pierwsza z nich: dr. Ryszarda Piotrowskiego z UW stwierdzała zgodność z konstytucją. Druga: dr hab. Dariusza Dudka 
z KUL skłaniała się ku niezgodności, choć nie była kategoryczna.

Na posiedzeniu Komisji Robert Biedroń (RP) przedstawił projekty w imieniu wnioskodawców. Przekonywał, że 
umożliwienie legalizacji związków partnerskich nie ogranicza w żaden sposób prawa do zawierania małżeństw osobom, 
które mogą to zrobić. Otwiera za to możliwość zawarcia formalnego związku parom jednopłciowym, które nie mogą 
zawrzeć małżeństwa. I parom hetero, które z różnych względów małżeństwa nie chcą. Podkreślał różnice pomiędzy 
małżeństwem a związkiem partnerskim: że nie ma formalnego ślubu ze świadkami ani formalnego rozwodu przed 
sądem. Mówił, że szereg międzynarodowych organizacji, w tym unijna Agencja Praw Podstawowych i unijny rzecznik 
praw obywatelskich, zwracały uwagę na dyskryminację mniejszości seksualnych w Polsce, w tym brak możliwości 
zawierania związków partnerskich. - Polska jest w Unii w mniejszości krajów, które jeszcze takiego prawa nie przyjęły -
podkreślał.

Biuro Legislacyjne zgłosiło, że widzi problem ze zgodnością projektów z konstytucyjną ochroną małżeństwa. - Nie 
chodzi o to, że art. 18 wyklucza istnienie innych związków, niż małżeńskie, ale o zakres praw takich związków. W tych 
ustawach można mówić o daleko idącej identyczności. Wygląda na to, że autorzy wszędzie tam, gdzie w dzisiejszych 
przepisach jest "związek małżeński", dopisali też "związek partnerski". W tych warunkach konstytucyjna "ochrona i 
opieka" państwa nad małżeństwem będzie iluzoryczna - mówił przedstawiciel Biura. Polemizował z nim Ryszard Kalisz 
(SLD): Czy art. 18 wyklucza, by ochroną i opieką państwo objęło inne związki? Nie! - mówił.

Dyskusji jednak w zasadzie nie było. Tylko Jerzy Kozdroń (PO) zadeklarował, że ustawy nie poprze, bo zrównuje prawa 
związków partnerskich z małżeństwami. Zaś Andrzej Duda (PiS) stwierdził, że ustawa dopuści adopcję dzieci przez pary 
homoseksualne (ustawa wyklucza taką adopcję).

Yga Kostrzewa ze Grupy Inicjatywnej, która w imieniu środowiska LGBT przygotowała projekt, apelowała do posłów o 
pozytywne zaopiniowanie ustawy: - Brak regulacji związków wisi nad tymi związkami jak miecz i komplikuje najprostsze 
rzeczy. Ta ustawa nikogo nie skrzywdzi, nikomu nic nie zabierze. I można ją w trakcie prac w Sejmie poprawić.

Ale posłowie zagłosowali za niedopuszczalnością dalszych prac: 15 do 3. 

Opinia Komisji nie jest dla marszałka Sejmu wiążąca. Ale gdyby marszałek skierował ustawy do pierwszego czytania -
byłaby mocnym argumentem za ich odrzuceniem. A skoro i rządząca koalicja, i PiS, i SP są przeciw - ustawy i tak nie 
mają szans.

Co w tej sytuacji zrobią wnioskodawcy? Wycofają ustawę i zmienią tak, by prawa związków i małżeństw bardziej się 
różniły?

- Na razie zamierzam po raz kolejny poprosić marszałkinię Kopacz o spotkanie ze środowiskiem LGBT - mówi Robert 
Biedroń. - Proszę o to już od dłuższego czasu - ale bez rezultatu, Marszałkini spotyka się z rozmaitymi mniejszościami -
np. z osobami niepełnosprawnymi, a ze środowiskiem LGBT - nie. Ostatnio odpowiedziała mi, że spotkanie jest 
niepotrzebne, bo zwróciła się o opinię do Komisji Ustawodawczej w sprawie ustaw o związkach partnerskich. Obawiam 
się, że teraz odpowie, że skoro Komisja wypowiedziała się negatywnie, to nie ma o czym rozmawiać. 

- Będziemy chcieli przekonać panią Kopacz, by jednak posłała projekty do dalszych prac. Choć wyniki głosowania w 
Komisji nie są zachęcające. Platforma jest zdumiewająco konserwatywna jak na partię liberałów -mówi Yga Kostrzewa

Poseł Artur Dunin z PO przygotował własną ustawę o związkach partnerskich, która przewiduje znacznie mniejsze 
uprawnienia związków w stosunku do małżeństw - m.in. nie byłoby możliwości wspólnego opodatkowania. Ale mimo 
wielokrotnych zapowiedzi, że projektem zajmie się Prezydium Klubu PO - nic się w tej sprawie nie dzieje. 

Przeczytaj także:

Trzy pary opowiadają o swoich ''nielegalnych'' rodzinach

.

Tekst pochodzi z serwisu Wyborcza.pl -

http://wyborcza.pl/0,0.html

© Agora SA

Strona 1 z 1

Koalicja i prawica zgodnie: Związki partnerskie niedopuszczalne

2012-06-29

http://wyborcza.pl/2029020,75248,12031747.html?sms_code=