background image

 

1

Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz, SGGW, Katedra Entomologii Stosowanej, 

Warszawa 

 

ABC

 

 

Szkodniki w otoczeniu człowieka:

 

KOMARY I MESZKI

 

Poradnik 

 

 

Krwiopijne komary i meszki zakłócają nam każdy wiosenny i letni wypoczynek, gdy kłują, aby 

pobrać kroplę krwi. A nocą, ... nie pozwalają nam zasnąć, gdy irytująco brzęczą przy uchu. Komary i 

meszki  potrafią  być  bardzo  uciążliwe  i  każdy  marzy  o  skutecznej  metodzie  ich  odstraszania  i 

niszczenia

 

Do naszych najpospolitszych komarów należą komar brz

ęczący i komar widliszek

 

KOMAR BRZĘCZĄCY (Culex pipiens

 

Komar  brzęczący  jest  najpospolitszym  „kwiopijcą”  w  środowisku  miejskim.  Podobnie  jak 

mucha  domowa  czy  karaczan  prusak,  przystosował  się  idealnie  do  niemalże  każdego  siedliska 

utworzonego  lub  zmienionego  przez  człowieka.  Podgatunek  Culex  pipiens  pipiens  zamieszkuje 

ś

rodowiska  naturalne  i  rolnicze,  natomiast  C.  pipiens  molestus  uzależnił  swój  byt  od  środowiska 

ludzkiego,  wiejskiego  i  podmiejskiego,  dlatego  rzadko  występuje  w  innych  miejscach.  Może  lęgnąć 

się  nawet  w  zbiornikach  bardzo  zanieczyszczonych,  takich  jak  odstojniki  ścieków  i  przeciekające 

węzły  cieplne.  Jego  rozwój  może  się  odbywać  w  całkowitej  ciemności  przez  cały  rok,  jeżeli  tylko 

temperatura  wody  w  zalanych  piwnicach  nie  spada  poniżej  14

o

C.  Może  stać  się  lokalną  plagą,  jeśli 

namnoży się licznie np. w tunelach kolei podziemnych lub obszernych piwnicach z cieknącą wodą. Z 

tych miejsc przedostaje się do pomieszczeń mieszkalnych i może atakować ludzi nawet w grudniu lub 

w styczniu. 

background image

 

2

Samice  i  samce  komara  brzęczącego  łączą  się  w  pary  już  po  48  godzinach  po  opuszczeniu 

poczwarek. Samica kopuluje jeden raz w życiu, a otrzymane od samca plemniki gromadzi w ciele w 

specjalnym zbiorniczku. Plemniki stopniowo są uwalniane w celu zapłodnienia rozwijających się jaj. 

Do  produkcji  jaj  samica  potrzebuje  wysoko  białkowego  pokarmu,  a  więc  krwi,  dlatego  zaraz  po 

kopulacji  poszukuje  gospodarza.  Człowiek  wydziela  charakterystyczny  dla  niego  zapach,  dwutlenek 

węgla i ciepło, czym wabi komary.  

Aparat gębowy samicy jest typu kłująco-ssącego. Przekłuwa ona skórę żywiciela kłujką, która 

składa się z sześciu sztylecików: pary żuwaczek, pary szczęk, podgębia i wargi górnej. Poszczególne 

części  aparatu  gębowego  są  ułożone  w  rynienkowatej  wardze  dolnej.  Skórę  przebijają  igiełkowate 

ż

uwaczki  i  szczęki.  Przez  kanalik  znajdujący  się  w  podgębiu  komar  spuszcza  do  rany  ślinę,  która 

zawiera  substancje  zapobiegające  krzepnięciu  krwi.  Warga  górna  tworzy  rynienkę,  którą  krew 

ż

ywiciela przedostaje się do przewodu pokarmowego komara. W tym czasie warga dolna zgina się i 

opiera się o skórę. U samców narządy gębowe są bardzo uproszczone i nie potrafią nimi przebić skóry 

ssaków. Odżywiają się wyciekającym sokiem roślin i nektarem kwiatów. 

Opite  krwią  samice  przystępują  do  składania  jaj.  Jaja  są  składane  do  wody  pojedynczo,  po 

czym  zlepiają  się  substancją  kleistą  w  złoża  pionowych  jaj,  które  przybierają  kształt  łódeczki, 

unoszącej  się  na  powierzchni  wody.  Płodność  samic,  które  posiliły  się  krwią  ludzką,  jest  wysoka  i 

wynosi  do  2100  jaj  składanych  w  30  złożach.  Po  24-36  godzinach  z  jaj  wylęgają  się  larwy.  Larwy 

zaopatrzone są w długie czułki i w długi syfon, na którym znajdują się cztery pęczki włosków: dwa 

pęczki  zawierają  po  2  włoski,  dwa  po  3  włoski.  Larwy  rozwijają  się  pobierając  pokarm  (bakterie, 

resztki organiczne) z różnych głębokości w wodach słodkich, bogatych w szczątki organiczne. Może 

to  być  stojąca  woda  popowodziowa,  ale  także  woda  w  różnych  naczyniach,  w  starych  beczkach,  

sadzawkach ogrodowych (w oczkach wodnych), w kałużach i rynnach. 

Po  7-10  dniach  larwy  kończą  rozwój  i  przechodzą  w stadium poczwarki, która trwa tylko 2-4 

dni.  Z  poczwarek  wylatują  osobniki  dorosłe,  gotowe  wydać  szereg  następnych  pokoleń  w  czasie 

sezonu,  jeśli  znajdą  odpowiednie  miejsca  do  rozmnażania  się.  Tempo  rozwoju  pokolenia  komara 

zależy wyraźnie od temperatury. Optymalna temperatura dla rozwoju waha się od 20 do 25

o

C. Rozwój 

pokolenia trwa wówczas 10-14 dni, a w gorszych warunkach może być wydłużony do 3-5 tygodni. 

Latem może powstać 4-5 pokoleń komara kłującego, a jeśli lato jest gorące - nawet 6-7, a więc 

miliony potomnych osobników.  

Zimują  zapłodnione  samice  w  chłodnych  i  stosunkowo  wilgotnych  miejscach,  często  w 

piwnicach, gdzie w letargu oczekują na ciepło wiosenne. 

 

KOMAR WIDLISZEK  (Anopheles maculipennis) 

 

background image

 

3

Również samica widliszka po zapłodnieniu szuka żywiciela, z którego pobiera krew. Kilka dni 

po  krwistym  posiłku  składa  na  wodzie  od  150  do  340  jaj,  a  zdarza  się,  że  nawet  więcej.  Wybiera 

naturalne  zbiorniki  wodne,  które  zawierają  czystą  wodę  stojącą,  w  której  znajdują  się  glony  i  inne 

podwodne  rośliny  zaopatrujące  wodę  w  tlen  i  zapewniające  larwom  liczne  kryjówki  przed 

drapieżcami. 

Jaja  komara  widliszka  są  wrzecionowate,  zaopatrzone  z  boków  w  komory  powietrzne,  które 

utrzymują je na powierzchni wody. W wodzie jaja są rozrzucone pojedynczo, tworząc na powierzchni 

figury o kształcie sieci lub gwiazd. Po kilku godzinach początkowo białawe jaja ciemnieją. Ich rozwój 

odbywa  się  w  temperaturze  powyżej  10

o

C.  Z  jaj  wylęgają  się  larwy,  które  linieją  trzy  razy; są więc 

cztery  stadia  larwalne.  Larwy  nie  mają  syfonu  oddechowego,  ale  ich  ciało  pokrywają  włoski  w 

kształcie  liści  palmy,  dzięki  którym  larwy  układają  się  więc  równolegle  do  powierzchni  wody,  aby 

utrzymać kontakt z powietrzem i pobierać pokarm. Głowę obracają o 180

o

 do tafli wody i żywią się 

glonami, grzybami i bakteriami pobieranymi bezpośrednio z powierzchni wody. Po czwartym linieniu 

larw uwalnia się poczwarka. Poczwarka nie pobiera pokarmu, ale jest ruchliwa. Z niej po 3-4 dniach 

powstaje dorosły owad. 

 W upalne i ciepłe lata rozwój pokolenia trwa 3-4 tygodnie, w porze chłodniejszej trwa dłużej. 

W naszym kraju powstają 3-4 pokolenia widliszka.  

Dorosłe  widliszki  trzymają  się  miejsc  lęgu  i  odbywają  loty  w  poszukiwaniu  żywiciela  i 

kryjówek  do  zimowania,  nie  dłuższe  niż  kilkaset  metrów.  Na  większe  odległości  mogą  być  zwiane 

przez silny wiatr.  

Zimują  zapłodnione  samice  widliszków,  u  których  rozwój  jajników  jest  zahamowany.  Na 

kryjówki  zimowe  wybierają  pomieszczenia  ludzkie,  piwnice,  obory.  W  okresie  zimy  nie  pobierają 

pokarmu.  

 

SZKODLIWOŚĆ KOMARÓW 

 

Dorosłe komary fruwają najczęściej o zmierzchu, przy dużej wilgotności powietrza. Są bardzo 

słabymi „lotnikami”; unikają przestrzeni otwartych i wietrznych. Mogą jednak przelecieć odległość 1 

km, a w niektórych przypadkach pokonują nawet 10 km. Osiągają szybkość lotu około 5,5 km/godzinę 

poruszając skrzydłami z częstotliwością ponad 600 ruchów na sekundę, wydając wtedy denerwujące 

nas brzęczenie. 

Szkodliwość  komarów  polega  też  na  tym,  że  kłują  boleśnie  i  wypijają  krew  z  człowieka  i 

zwierząt  domowych.  Ślina  komara  brzęczącego,  gdy  dostanie  się  do  ciała  żywiciela,  powoduje 

uczulenie  skóry.  Komar  ten  przenosi  ornitozy  (choroby  od  ptaków),  wirusy  neurotropowe  z  ptaków 

domowych  i  dziko  żyjących  na  zwierzęta  domowe  i  ludzi.  W  ciepłych  krajach  i  tropikach  komary 

przenoszą czynniki wywołujące groźne choroby zakaźne i inwazyjne, np. zarodźce zimnicy, filariozy, 

background image

 

4

leiszmaniozy,  wirusy  żółtej  febry,  japońskiego  zapalenia  mózgu  i  rdzenia  oraz  innych  wirusów.  U 

naszych  komarów,  które  pobierają  krew  od  różnych  ssaków,  mogą  występować  krętki  Borrelia 

burgdorferi  i  mogą  stanowić  one  czynnik  wspomagający  krążenie  krętków,  wywołujących  u  ludzi 

groźną chorobę - boreliozę z Lyme. 

Widliszki  kłują  ludzi  i  zwierzęta  domowe  o  zmierzchu  lub  o  świcie,  pobierając  krew  w 

pomieszczeniach. Głodne samice mogą kąsać w ciągu dnia. Lubią krew bydła i często przebywają w 

oborach, na suficie nad zwierzętami.  

Z  łatwością  poprzez  cienką  letnią  odzież  przekłuwają  skórę,  a  ich  ślina  wywołuje  u  osób 

wrażliwych  odczyny  uczuleniowe  i  świąd.  Widliszek  jest  żywicielem  ostatecznym  i  przenosicielem 

zarodźców  malarii  (Plasmodium),  czynnika  etiologicznego  zimnicy.  Trzy  polskie  gatunki  z  rodzaju 

Anopheles są zdolne do przenoszenia zarodźca malarii, jednak w Polsce (na szczęście) nie stwierdza 

się zachorowań na malarię już od ponad 50 lat. Na świecie tylko w 1995 r. odnotowano 500 milionów 

chorych na malarię, z których 2,1 miliona osób (w tym połowa dzieci) zmarło z powodu tej choroby. 

Komary uważa się za jedną z najgorszych plag na ziemi. 

 

MESZKI 

 

Meszki  (Simulidae)  są  małymi  muchówkami  o  krępej  budowie  ciała,  z  tułowiem  wyraźnie 

zgarbionym. Są mniejsze od komarów i ciemno ubarwione. Długość ich ciała wynosi 3-6 mm. Mają 

krótkie  i  szerokie  skrzydła  układające  się  w  czasie  spoczynku  daszkowato.  Czułki  są  krótkie  i 

zbudowane z kilkunastu paciorkowatych członów. Aparat gębowy meszek jest typu kłująco-ssącego. 

Kłujką  podobną  do  sztylecika  przebijają  skórę  żywiciela,  dostają  się  do  naczyń  krwionośnych  i 

wysysają krew.  

Krwiopijne  są  tylko  zapłodnione  samice,  dla  których  krew  jest  bogatym  w  białko  pokarmem, 

niezbędnym do produkcji jaj. Po nassaniu się krwi samice składają kilkakrotnie po 200-500 jaj, a więc 

tysiące  jaj  w  ciągu  życia.  Jaja  umieszczają  w  płytkich  miejscach  czystych  wód  płynących,  w 

strumykach  i  rzekach.  Jaja  przyczepiają  się  do  roślinności  wodnej  lepką  powierzchnią.  Po  2-3 

tygodniach z jaj wylęgają się larwy i przytwierdzają się za pomocą specjalnej przylgi do podwodnych 

roślin,  kamieni  i  innych  przedmiotów.  Larwy  odżywiają  się  resztkami  organicznymi,  które  filtrują z 

przepływających  wód.  Po  czterokrotnym  linieniu  przeobrażają  się  po  6-8  tygodniach  w  poczwarki, 

które  mogą  przezimować.  Wiosną  następnego  roku  wypływają  na  powierzchnię  wody  i  z  nastaniem 

pierwszych  ciepłych  dni  przekształcają  się  w  postacie  dorosłe,  które  pojawiają  się  masowo  w  maju 

lub czerwcu. 

 

SZKODLIWOŚĆ MESZEK 

 

background image

 

5

Krwiopijne  samice  żerują  tylko  w  dzień  napadając  na  ludzi,  a  także  na  bydło,  konie,  owce, 

ś

winie i drób. W odróżnieniu od komarów, meszki nie są aktywne wieczorem i nocą. Chmarami latają 

wokół  głów  zwierząt,  wchodzą  do  uszu,  nosa  i  w  sierść.  Przedostają  się  do  jamy  nosowej,  wpadają 

pod  powieki  i  do  gardła.  Kłują  w  miejsca  pokryte  cieńszą  i  delikatniejszą  skórą,  a  więc  atakują 

okolice pyska, oczu, uszu, narządów płciowych, sutek i okolice odbytu. W miejscach ukłuć powstają 

punktowane  wybroczyny  i  bolesne  obrzmienia.  Krowy  atakowane  i  kłute  przez  te  owady  dają 

znacznie mniej mleka, a drób gorzej się niesie. 

Przy  zmasowanych  atakach  meszek  zwierzęta  giną  w  ciągu  kilku  godzin  na  skutek  trującego 

działania  jadów  zawartych  w  ślinie  tych  owadów.  Często  powstaje  obrzmienie  dróg  oddechowych, 

które  prowadzi  do  uduszenia  się  żywiciela.  Sekcje  martwych  zwierząt  wykazały  ponadto  obrzęki 

węzłów chłonnych, wątroby, mięśnia sercowego, opuchniętą tkankę podskórną oraz oczywiście liczne 

ś

lady ukłuć na wymionach. W 1923 r. nad Dunajem w Rumunii padło 17000 sztuk bydła. W połowie 

maja  1979  r.  plaga  Simulium  morsitans  w  okolicy  Zamościa  była  przyczyną  ciężkich  zachorowań 

bydła i padło wówczas około 100 zwierząt. Nie tak dawno, bo w 1997 roku w Polsce padło od meszek 

wiele krów przebywających na pastwiskach w okresie plagi. 

Od  czasu  do  czasu  meszki  pojawiają  się  tak  licznie,  że  atakując  chmarami  uniemożliwiają 

ludziom pracę i wypoczynek w terenie. Liczne są w zadrzewionych okolicach, w których znajdują się 

ośrodki rekreacyjne. Czasem zalatują nawet do mieszkań ludzkich.  

Ukłucia  meszek  są  dla  nas  bardziej  bolesne  niż  ukłucia  komarów  i  pozostawiają  wyraźny 

krwawiący ślad. W miejscach ukłuć powstają bolesne zmiany, trwające u ludzi nawet ponad tydzień. 

Wiele osób jest uczulonych. U nich mogą wystąpić duże obrzęki i wysoka gorączka. 

 

ZWALCZANIE  KOMARÓW I MESZEK 

 

Najpierw zwalczanie komarów należy zacząć od metod profilaktycznych (zapobiegawczych), 

gdyż są ważne i ... najtańsze.  

Należy  przejrzeć  okolice  budynków  i  zlikwidować  wszystkie  te  miejsca,  w  których  rozwijają 

się  larwy  komarów.  A  więc,  stojące  przez  dłuższy  czas  kałuże,  powstałe  po  powodzi  lub  ulewnych 

deszczach,  powinny  być  usunięte  lub  zasypane,  a  błota  osuszone.  Ze  starych  opon,  beczek,  wiader, 

puszek i innych naczyń należy usunąć zebraną w nich wodę deszczową. Należy też udrożnić rynny i 

usprawnić spływ wody w rowach przydrożnych.  

Zbyt  gęstą  roślinność  krzewiastą  wokół  budynków  mieszkalnych  należy  przerzedzić  lub 

zlikwidować, gdyż w niej komary znajdują schronienie w ciągu dnia, a wylatując z zakrzewień mogą 

kłuć ludzi nawet w południe. 

W  porze  dużej  aktywności  owadów  należy  odpowiednio  się  ubrać.  Trzeba  założyć  długie 

spodnie, bluzę z długimi rękawami i kapelusz osłaniający czoło. 

background image

 

6

Pomieszczenia  mieszkalne  należy  dokładnie  zabezpieczać  przed  komarami.  W  oknach  trzeba 

umieścić  siatki  metalowe  lub  z  materiału  tekstylnego  o  drobnych  oczkach.  Wieczorem,  podczas 

wietrzenia mieszkania nie należy włączać oświetlenia, gdyż światło wabi komary z okolic. W okresie 

wzmożonej aktywności komarów okna niezabezpieczone siatką należy pozamykać.  

Wymienione zabiegi nie zawsze są możliwe do wykonania, dlatego komary wabione światłem i 

zapachem człowieka i zwierząt domowych przedostają się do naszych mieszkań i nam dokuczają. 

 

ELEKTROFUMIGATORY 

 

Aby komary nie przedostawały się do pomieszczeń mieszkalnych, albo w celu zniszczenia tych 

krwiopijców,  którzy  przedostali  się  do  sypialni,  należy  zastosować  elektrofumigatory,  czyli 

odparowywacze elektryczne. Zasada ich działania jest następująca: po włączeniu do kontaktu grzejnik 

podgrzewa  płytkę  nasączoną  substancją  owadobójczą,  powodując  wydzielenie  się  ich  par.  Zamiast 

płytki może być stosowany mały zbiorniczek z roztworem insektycydu. 

 Są dwa typy elektrofumigatorów z serii ABC: 

*

 

 ABC  UNIWERALNY  ELEKTROFUMIGATOR  do  stosowania  wkładów  wymiennych  - 

płytek lub zbiorniczka z płynem; albo  

*

 

 ABC ELEKTROFUMIGATOR NA KOMARY do stosowania wkładów wymiennych - tylko 

płytek

Każdy  z  tych  elektrofumigatorów  jest  bardzo  prosty  w  użyciu.  Zaopatrzony  jest  pod  kratką 

obudowy  w  elektryczny  grzejnik,  połączony  z  wtyczką.  Do  elektrofumigatora  wkłada  się  płytki 

owadobójcze  ABC,  a  do  uniwersalnego  elektrofumigatora  można  też  przyłączyć  wkład  wymienny 

ABC  z  płynem  w  specjalnym  pojemniku.  Następnie  wtyczkę  umieszcza  się  w  gniazdku  sieci 

elektrycznej  220/230  V.  Pod  wpływem  prądu  grzejnik  nagrzewa  płytkę  lub  zbiornik  z  płynem,  z 

których powoli uwalniają się pary owadobójcze. 

 

ABC  WKŁADY  DO  ELEKTROFUMIGATORA  NA  KOMARY  są  sprzedawane  w 

opakowaniach,  w  których  znajduje  się  20  płytek.  Po  wyjęciu  z  celofanowego  opakowania  płytkę 

należy  umieścić  pod  kratką  ochronną  na  powierzchni  grzejnej  i  elektrofumigator  włączyć  do 

gniazdka.  Podgrzana  płytka  wydziela  pary  środka  owadobójczego  -  esbiotrynę,  związek  z  grupy 

pyretroidów, który odstrasza i zabija komary. Chroni w ten sposób pomieszczenie o kubaturze 50 m

3

 

przez  jedną  noc  (8-10  godzin).  Zużyta  płytka,  która  już  nie  wydziela  par  owadobójczych,  zmienia 

barwę  i  wieczorem  należy  ją  wymienić  na  nową.  Elektrofumigator  nie  musi  być  ciągle  włączony. 

Należy go używać tylko wtedy, gdy chcemy mieć pomieszczenie wolne od komarów. 

 

background image

 

7

ABC  NA  KOMARY  -  WKŁAD  WYMIENNY  (PŁYN)  ELEKTROFUMIGATORA 

OWADOBÓJCZEGO można przyłączyć tylko do UNIWERSALNEGO ELEKTROFUMIGATORA 

ABC.  Wkład  jest  buteleczką,  w  której  znajduje  się  1%  aletryna,  związek  owadobójczy  z  grupy 

pyretroidów.  Buteleczkę  należy  wyjąć  z  opakowania,  zdjąć  nakrętkę  i  zamontować  w 

elektrofumigatorze  tak,  aby  pojemnik  był  w  pozycji pionowej. Tak przygotowane urządzenie należy 

włączyć  do  sieci  220/230  V.  Pod  wpływem  prądu  grzejnik  ogrzeje  płyn.  Powstanie  para,  która  na 

komary  działa  odstraszająco  i  owadobójczo.  Jedna  buteleczka  z  płynem  wystarcza  na  45  nocy, 

przyjmując,  że  urządzenie  pracuje  przez  8  godzin  w  ciągu  doby.  Urządzenie  wyłącza  się  poprzez 

wyjęcie z gniazda sieci elektrycznej. 

Elektrofumigatory  z  płynnym  wkładem  wymiennym  można  stosować  tylko  w  tych 

pomieszczeniach,  w  których  możliwa  jest  wentylacja  powierza.  W  innych  pomieszczeniach,  w 

których  mieszkańcy  przebywają  długo,  albo  w  sypialniach  można  używać  elektrofumigatory  z 

płynnym  wkładem  wymiennym  tylko  przy  uchylonych  oknach.  Zadbać  należy  jednak,  aby  w  czasie 

elektrofumigacji nie powstawały przeciągi. 

 

Stosowanie  elektrofumigatorów  jest  bardzo  proste,  ale  należy  pamiętać,  że  pary  owadobójcze 

wydzielane  z  podgrzanych  płytek  lub  z  gorącego  płynu  zawierają  związki  chemiczne  (aletryna, 

esbriotryna) z grupy pyretroidów. Wszystkie pyretroidy są bardzo silnymi truciznami dla ryb i innych 

organizmów wodnych. Z tego powodu, na czas zabiegów należy akwaria z rybkami i terraria usunąć z 

pomieszczenia, albo dokładnie je przykryć grubym papierem. 

Elektrofumigatorów  nie  należy  włączać  w  tych  pomieszczeniach,  w  których  przebywają  małe 

dzieci  lub  osoby  starsze  i  chore  (uczulone,  astmatyczne).  Po  każdym  zastosowaniu  należy  rankiem 

dokładnie wywietrzyć wszystkie pomieszczenia. 

 

SPIRALA OWADOBÓJCZA 

 

SPIRALĘ  OWADOBÓJCZĄ  ABC  można  stosować  w  pomieszczeniach  mieszkalnych,  ale 

lepiej  -  na  zewnątrz  mieszkań.  Zasada  jej  działania  jest  podobna  od  odparowywaczy  elektrycznych. 

Po wyjęciu z opakowania i przygotowaniu należy zapalić jej koniec. Spirala zapala się jak kadzidełko. 

W czasie zarzenia się spirali (przez kilka godzin) wydzielają się pary zawierające aletrynę, związek z 

grupy pyretroidów, który odstrasza i zabija komary i meszki. 

Podobnie  jak  elektrofumigatory,  spiralę  owadobójczą  nie  należy  używać  w  tych 

pomieszczeniach,  w  których  przebywają  małe  dzieci  lub  osoby  starsze  i  chore,  a  po  każdym 

zastosowaniu należy rankiem dokładnie wywietrzyć pomieszczenie.  

W pomieszczeniach, w których mieszkańcy przebywają przez dłuższy czas, albo w sypialniach, 

można używać spiralę owadobójczą tylko przy uchylonych oknach. 

background image

 

8

PAŁECZKI DYMI

ĄCE NA KOMARY 

 

Letni wypoczynek w lesie, nad jeziorem, w ogrodzie, na tarasie, a nawet na balkonie mogą nam 

zepsuć komary i meszki. Nie zawsze można usunąć gęstą roślinność wokół budynków mieszkalnych. 

W niej kryją się głodne krwi samice, aby udać się na posiłek przy nadarzającej się okazji... 

Zwalczanie  komarów  i  meszek  za  pomocą  insektycydów  jest  prowadzone  w  otwartych 

przestrzeniach:  w  parkach,  w  ogrodach,  na  łąkach,  w  lesie.  Jednak  zabiegi  te  nie  zawsze  są 

wykonywane  ostrożnie:  zanieczyszczają  nasze  środowisko,  niszczą  faunę  pożyteczną  lub  dla  nas 

obojętną, a więc naruszają równowagę biologiczną w naszym otoczeniu. Skuteczność tych zabiegów 

jest zazwyczaj krótkotrwała. 

Rozwiązanie problemu meszek i komarów podczas naszego wypoczynku w terenie gwarantują 

nam  ABC  pałeczki  dymi

ące  na  komary,  proste  formy  użytkowe  środków  odstraszających  i 

niszczących komary i meszki. 

W  celu  zabezpieczenia  ludzi  przed  komarami  i  meszkami  w  o

środkach  rekreacyjnych,  w 

parkach  i  ogrodach,  do  których  owady  nalatują  z  okolicy,  można  zastosować  pałeczki  dymiące 

przeznaczone do stosowania na zewnątrz pomieszczeń:  

*

 

 ABC    PAŁECZKA  DYMIĄCA  NA  KOMARY,  która  zawiera  0,34%  aletryny,  związku 

owadobójczego z grupy pyretroidów; 

*

 

 ABC  PAŁECZKA  DYMIĄCA  NA  KOMARY  Z  CYTRONELLĄ,  która  wydziela  miło 

pachnący olejek eteryczny. 

 Zabieg  z  zastosowaniem  pałeczki  dymiącej  jest  bardzo  prosty.  Wyjmujemy  z  opakowania 

pałeczkę, wbijamy jej drewniany koniec w ziemię, albo w ziemię w doniczce bez roślin. Ustawiamy 

pałeczkę  pionowo  i  zapalamy  jej  koniec.  Pałeczka  po  zapaleniu  będzie  zarzyć  się  przez  3  godziny, 

wydzielając  przy  tym  pary  odstraszające  komary  i  meszki.  Jedna  pałeczka  zabezpiecza  przed 

komarami i meszkami obszar około 15 m

2

. Jeśli chcemy zabezpieczyć większą powierzchnię, musimy 

równomiernie rozmieścić i jednocześnie zapalić odpowiednio więcej pałeczek. 

 

Dawniej wykorzystywano zwierzęta domowe, np. bydło, do odciągania od ludzi dokuczliwych 

komarów i meszek w okresie plagi, ... lepiej chyba zapalić spiralę owadobójczą lub pałeczkę dymiącą, 

których pary odstraszają i zabijają dokuczliwe owady. 

 

Prof. dr hab. Stanisław Ignatowicz,  

SGGW,  

Katedra Entomologii Stosowanej