background image

 

                                       br. Jan Hruszowiec OFMConv 

2008 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 

Zjawisko  

„Spoczynku w Duchu Świętym” 

 

 „Slain by the Holy Spirit” 

 

 w posłudze charyzmatycznej  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

1

Spis treści 

Skróty

...........................................................................................................................3 

Wstęp

............................................................................................................................4 

 

Rozdział I 

 

Spoczynek w Duchu Świętym. Czy Biblia mówi o zjawisku? 

1.1 Opis zjawiska ...........................................................................................................6 

1.2 Przykłady tekstów z Biblii ...................................................................................... 8 

1.3 Interpretacja tekstów co do zjawiska......................................................................11 

 

Rozdział II 

 

Eklezjalność „Spoczynku w Duchu Świętym” 

2.1 „Spoczynek duszy” u św. Franciszka Salezego i „modlitwa odpocznienia” u św. 

Teresy z Avila i św. Jana od Krzyża......................................................................13 

2.2  Dokumenty i wypowiedzi autorytetów Kościoła o zjawiskach duchowych i 

spoczynku...............................................................................................................16 

2.3 Opinia osób posługujących modlitwą uzdrowienia............................................... 20 

 

Rozdział III 

 

Duszpasterskie podejście do charyzmatu 

3.1 Dyskrecja i wolność działania Ducha Świętego.................................................... 23 

3.2 Niebezpieczeństwa związane ze spoczynkiem...................................................... 26 

3.3 Owoce spoczynku w Duchu Świętym w posłudze uzdrowienia .......................... 28 

3.4 Potrzeba kierownictwa duchowego w rozeznawaniu zjawisk 

nadzwyczajnych..................................................................................................... 29 

 

Zakończenie

..............................................................................................................32

 

Bibliografia

.............................................................................................................. 35

 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

2

Skróty 

 

KKK  - Katechizm Kościoła Katolickiego 

LG 

Lumen gentium (Konstytucja dogmatyczna o Kościele). 

 

IMU  -  KONGREGACJA NAUKI WIARY, Instrukcja na temat modlitwy w celu 

                         osiągnięcia uzdrowienia od Boga .Kard. Joseph Ratzinger Prefekt Kongregacji 

                          Nauki Wiary, 14 września 2000r 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

3

Wstęp 

 

Na wstępie niniejszej autor postara się wyjaśnić powód wyboru zagadnienia jakim jest 

Zjawisko  Spoczynku  w  Duchu  Świętym  jako  jeden  z  przejawów  działania  Ducha  Świętego                  

w  posłudze  charyzmatycznej.  W  swoim  życiu  autor  często  był  świadkiem  tego  wydarzenia                     

i  miał  możliwość  widzieć  zarówno  posługę  modlitwy  o  uzdrowienie  jak  i  samo  zjawisko 

spoczynku  dlatego  też  autor  przeanalizował  głębiej  to  zagadnienie  przede  wszystkim  przez 

pryzmat spojrzenia Kościoła.  Autor przedstawi to co na dzień dzisiejszy można powiedzieć o 

tym zjawisku, ale też również to, co powinno się wiedzieć o nim. 

Życie  każdego  chrześcijanina  wypełniać  powinna  wyjątkowa  dbałość  o  życie 

duchowne i sprawy wewnętrzne. Aby chrześcijanin mógł otworzyć się na Słowo Boże i aby 

potrafił je zrozumieć w pełni potrzebna jest moc i obecność w jego życiu Ducha Świętego.  

 Należy jasno powiedzieć, że zjawisko spoczynku w Duchu Świętym, należy na dzień 

dzisiejszy  do  delikatnych  tematów  w  kręgach  ruchów  charyzmatycznych.  Z  jednej  strony 

Kościół  zawsze  pragnie  się  otworzyć  na  nowe  wyzwania,  które  mogą  pochodzić  z  woli                         

i mocy Ducha Świętego, z drugiej zaś strony Kościół wciąż pozostaje tym moralnym ciałem     

a  za  jedyną  drogę  gwarancji  do  jakiegokolwiek  dobra  uznaje  drogę  kościelnego 

posłuszeństwa.  Autor  w  poniższej  pracy  przedstawi  to,  co  konstruktywnego  do  tej  pory 

można powiedzieć.  

Celem pracy jest przede wszystkim naszkicowanie stosunku współczesnego Kościoła 

wobec  zjawiska  spoczynku  i  wymienienie  głównych  zagrożeń  i  owoców  omawianego 

zjawiska.  

Przedmiot pracy  jest w zasadzie zjawiskiem dość niedawno zauważonym  i podjętym 

w dyskusjach  dlatego też zakres dokumentów i materiałów na ten temat jest mały. Obecność 

Ducha Świętego jest niezbędnym – koniecznym elementem wyjaśnienia zjawiska spoczynku 

w Duchu Świętym lub innymi słowy odpoczynku w Duchu.  

Spoczynek  w  Duchu  występuje  najczęściej  w  modlitwie  o  uzdrowienie  w  czasie 

charyzmatycznej  modlitwy  wspólnotowej  lub  indywidualnej.  Wynikiem  tej  modlitwy  jest 

fakt, otwarcia się danej osoby na działanie Boga oraz jej głębokie pragnienie stanięcia w Jego 

obecności.   

Ponadto  praca  jaką  autor  przedstawi  jest  pewnym  wprowadzeniem  w  szczegóły 

rozważań  na temat zjawiska duchowego jakim  jest spoczynek w Duchu Świętym. Niniejsza 

praca jest tylko nieśmiałą próbą zachęty do szerszego podjęcia tego zagadnienia i refleksji nad 

nim. Praca jest analityczno-syntetyczna, podzielona na trzy rozdziały. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

4

W  pierwszym  rozdziale  autor  chce  przedstawić  opis  samego  zjawiska,  zobaczyć  czy                

w Biblii możemy pokazać przykłady spoczynku i dokona krótkiej analizy tych tekstów co do 

tego zjawiska.  

W  drugim  rozdziale  zajmie  się  autor  porównaniem  zjawiska  spoczynku  w  Duchu 

Świętym ze „spoczynkiem duszy” i „modlitwą odpocznienia” u św.Franciszka Salezego, św. 

Teresy  z  Avila  i  św.  Jan  od  Krzyża,  jak  również  ukaże  niektóre  podstawowe  wypowiedzi 

dokumentów i autorytetów  Kościoła dotyczące wszystkich zjawisk duchowych i spoczynku. 

Na koniec tego rozdziału przedstawi opinię posługujących modlitwą uzdrowienia, w której to 

występuje najczęściej owe zjawisko.  

W  trzecim  rozdziale  autor  skupi  się  na  duszpasterskim  podejściu  do  spoczynku.                   

W  rozdziale  tym  ukaże  czym  jest  działanie  samego  Ducha  Świętego,  niebezpieczeństwa 

związane z niewłaściwą interpretacją spoczynku, owoce w posłudze uzdrawiania, jak i ukaże 

potrzebę kierownictwa duchowego w rozeznawaniu wszystkich zjawisk nadzwyczajnych.  

Wszystkie fragmenty z Biblii, jakie zostały wykorzystane w niniejszej pracy pochodzą 

z „Biblii Tysiąclecia”, wydanie piąte, druk Wydawnictwo Paulinów, Poznań 2000 roku. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

5

Rozdział I 

 

 Spoczynek w Duchu Świętym.  

Czy Biblia mówi o zjawisku? 

 

1.1 Opis zjawiska 

 

Aby  zrozumieć  istotę  zagadnienia  autor  na  wstępie  wyjaśni  co  to  jest  spoczynek                       

w  Duchu  Świetym.  Podczas  modlitwy,  najczęściej  w  posłudze  uzdrowienia,  często  przy 

nałożeniu  rąk  przez  osobę  prowadzącą  modlitwę,  nagle  delikatnie  przyjmujący  modlitwę 

osuwa  się  na  podłogę.  Zjawisko  to,  spotykamy  najczęściej  podczas  charyzmatycznej 

modlitwy wspólnotowej lub indywidualnej. Spoczynek w Duchu Świętym – jest to zjawisko 

bezwiednego  upadku  człowieka  w  jakimś  kierunku,  najczęściej  do  tyłu,  często  w  związku 

posługą uzdrawiania lub modlitwy

1

.  

Omawiane  zjawisko  spocznienia  w  Duchu  Świętym  ma  swój  początek  i  korzenie                       

w  Odnowie  Charyzmatycznej.  Ponieważ  motywem  przewodnim  pracy  jest  samo  zjawisko 

oraz stanowisko współczesne  Kościoła, autor tylko w paru słowach określi czym  jest  i  skąd 

wzięła się sama Odnowa Charyzmatyczna.  

Początki  tego  ruchu  w  Kościele  Katolickim  datowane  są  na  lata  60  i  70  ubiegłego 

stulecia.  Ważną  rzeczą  jest  by  podkreślić,  że  pierwszą  oficjalną  osobą  odpowiedzialną  za 

powstanie tego ruchu, z ramienia Kościoła był kard. Leon Joseph Suenes (1904-1996) będący 

jednym  z  czterech  moderatorów  II  Soboru  Watykańskiego.  To  dzięki  niemu  do  tekstu 

soborowego  zostało  wprowadzone  pojęcie  charyzmatu,  jako  normalne  narzędzie  Kościoła                

i  każdego  ochrzczonego  człowieka.  W  1976  roku  papież  Paweł  VI  mianował  go 

odpowiedzialnym  za  ruch  i  powierzył  jego  opiece  pierwsze  założone  w  Belgii 

Międzynarodowe  Biuro  Informacyjne,  które  swoją  siedzibę  po  1993  roku  znalazło    przy 

Watykanie

2

.  

Dzięki staraniom kardynała Suenensa od 21 do 26 maja 1974 roku w Malines w Belgii 

odbyło  się  spotkanie  teologów  i  świeckich  liderów  Odnowy.  Na  spotkaniu  tym  badano 

teologicznie  i  duszpastersko  sprawy  oraz  wszelkie  problemy  i  omawiano  wszelkie  pytania 

dotyczące Odnowy. W wyniku tego spotkania powstawały kolejne  „Dokumenty z Malines”, 
                                                

1

 Por. Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 

2005, s.8. 

2

 Por.Leksykon Duchowości Katolickiej, Wydawnictwo M. Lublin-Kraków 2002, s. 601. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

6

w  których  zawarta  została  podstawowa  nauka  o  Odnowie  w  Duchu  Świętym  w  Kościele 

Katolickim

3

.  Ostatni  dokument    z  tego  spotkania  VI  powstały  w  1986  roku  został 

zatytułowany przez kard. L.J.Suenensa: „Spoczynek w Duchu – kontrowersyjne zjawisko.”  

Kardynał Leon J.Suens, który pełnił opiekę nad Odnową w Duchu Świętym z ramienia 

Watykanu  uściśla,  że  to  co  nazywamy  upadkiem,  można  również  nazwać  innymi  terminami: 

paść,  osunąć  się,  upaść,  zapaść  się,  przechylić  się,  zesztywnieć.  Jako  klasyczne  nazwy  tego 

zjawiska,  pochodzące  z  ruchu  zielonoświątkowego  i  w  ruchach  charyzmatycznych  podaje: 

Slain in the Spirit (porażony przez Ducha), Resting in the Spirit (spoczynek  w Duchu) i The 

Blessing (Blogosławieństwo) 

4

.  

Można  jeszcze  wspomnieć  i  wyjaśnić  jaka  jest  różnica  pomiędzy  nałożeniem  rąk 

kapłana  podczas  chrztu  świętego  oraz  tym  samym  gestem  biskupa  podczas  bierzmowania,                    

a nałożeniem rąk w ruchu charyzmatycznym. Nakładanie rąk w Odnowie Charyzmatycznej, 

nie  jest  ani  rutuałem  magicznym,  ani  też  żadnym  znakiem  sakramentalnym.  W  Biblii  gesty 

nałożenia rąk  są przykładami:  modlitw uleczenia  chorych, przekazywania  jakiejś  funkcji we 

wspólnocie,  proszenia  o  dary  Ducha  Świętego.  W  Odnowie  Charyzmatycznej  zaś  ten  sam 

gest  to  widzialny  znak,  wspólnoty,  solidarności  w  modlitwie  oraz  duchowej  jedności  we 

wspólnocie.  Trzeba  pamiętać,  że  nałożenie  rąk  w  Odnowie  Charyzmatyznej  nie  jest 

powtarzaniem  tego  samego  gestu,  który  czyni  kapłan  w  czasie  chrztu  czy  biskup  w  trakcie 

bierzmowania.  Wyraża  on  raczej  modlitwę,  o  to,  by  Duch  Święty  już  obecny  w  człowieku, 

stał się bardziej aktywny w życiu tej osoby lub całej wspólnoty

5

Autor pragnie także zaznaczyć, iż jego wywody zawarte w niniejszym rozdziale, mają 

charakter  dania  odpowiedzi  na  pytanie:  czy  rzeczywiście  można  mówić  o  tym,  że  w  Biblii 

znajdują  się  opisy  zjawiska  stanu  spoczynku  w  Duchu  Świętym.  Wybrane  teksty  biblijne, 

nawiązujące do omawianego zjawiska,  jak do tej  pory, nie były  brane  jako przedmiot badań 

egzegetycznych wobec zjawiska spoczynku, które pokazałyby jednoznacznie powiązanie tego 

zjawiska z tym co teksty te ukazują 

6

.  

Znane  są przypadki gdy prości  ludzie często prorocy,  będąc owładnięci przez  Ducha 

poddawali się jego działaniu. Każde takie poddanie się, było drogą do owładnięcia człowieka 

                                                

3

 Por. Przyjdź Duchu Święty, Podstawowe Dokumenty Dotyczące Odnowy w Duchu Świętym w Kościele 

Katolickim, Dokumenty z Malines, Wydawnictwo M. Kraków 1998, s.5 

4

 Zob.  Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 

2005, s.21. 

5

 Por. Suenens L.J. Kard., Odnowa Charyzmatyczna. Wskazania teologiczne i duszpasterskie, Wydawnictwo 

Serafin, Kraków 2006, s.83-84. 

6

 Zob.  Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 

2005, s.45. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

7

przez  Boga.  Bóg  z  kolei  angażował  często  całego  człowieka  wraz  z  jego  wszelkimi 

dyspozycjami i uwarunkowaniami psychosomatycznymi

7

.  

Szukając  w  Biblii  potwierdzenia  momentów  spoczynku  w  Duchu  Świętym,  należy 

zaznaczyć, że różnią się one od podanego wcześniej opisu stanu spoczynku. Jeśli wyjdziemy 

od definicji mówiącej, że stan ten to modlitwa z wyciągniętymi rękoma nad człowiekiem

to  w  rzeczywistości,  byłoby  trudno  znaleźć  w    Biblii  przykłady  takiego  stanu  człowieka. 

Należy  tutaj  zaznaczyć,  iż  sam  stan  spoczynku,  nie  zawsze  odbywał  się  tylko  w  wyniku 

wyciągnięcia dłoni nad człowiekiem, dlatego też autor będzie używał określenia „często” – co 

nie oznacza, że „tylko” lub „zawsze”.  

W  dalszej  części  rozważań  autor  spróbuje  ukazać  te  przykłady  z  Biblii,  które 

prawdopodobnie pokazują tak opisywany i zdefiniowany stan człowieka i spoczynku.  

 

1.2  Przykłady tekstów z Biblii 

 

Należy zaznaczyć, iż nie sposób jest przytoczyć wszystkich przykładów jakie w Biblii 

mogą  dotyczyć  omawianego  tematu.  Autor  skupi  się  tutaj  na  kilku  głównych  przykładach, 

porównaniach,  jakie  oddają  w  pełni  omawiane  zjawisko  stanu  spoczynku  w  kontekście 

uznania bądź odrzucenia go w Biblii.  

Rozpoczynając  prezentację  od  tekstów  Starego  Testamentu,  autor  oprze  się  na 

przykladach  na  które  zwrócił  uwagę  kard  L.J.Suenens,  i  posłuży  się  także  pięcioma 

przykładami pochodzącymi bezpośrednio ze Starego Testamentu.  

Pierwszym przykładem w Starym Testamencie, zawierającym cechy upadku podobne 

do  omawianego  zjawiska  spoczynku  w  Duchu  Świętym  to  przypadek  Abrama  w  Księdze 

Rodzaju: „A gdy słońce chyliło się ku zachodowi, Abram zapadł w głęboki sen i opanowało go 

uczucie  lęku,  jak  gdyby  ogarnęła  go  wielka  ciemność.  I  wtedy  Pan  rzekł  do  Abrama...                    

(Rdz  15,12)”.  Posłuszny  woli  Boga  udaje  się  z  namiotu  otrzymuje  obietnicę  potomstwa, 

następnie  szykuje  jałowicę  na  ofiarę  Bogu  i  wtedy  zapada  w  głeboki  sen,  w  którym  to  sam 

Bóg  mówi do  niego. Abrama tak  mocno przeraziła świadomość  Bożej obecności, że poczuł       

w  sobie  lęk.  Światłość  jaką  doświadczył  pokazała  mu  jego  ciemność  serca.  Był  świadomy 

tego co się dzieje. Gdyby nie obecność Ducha Świętego Abraham nie doznałby tego widzenia 

a jego dusza nie napełniła się ani trwogą ani pewnością, iż to Pan do Niego przemawia.  

                                                

7

 Por. Congar Y.M.J. Kard., Wierzę w Ducha Świętego. Duch Święty w „ekonomii”. Objawienie o doświadczenie 

Ducha, Tom I., Wydawnictwo Księży Marianów, Warszawa 1997, s.41-42. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

8

Drugi  z  przykładów  znajduje  się  w  Księdze  Jozuego,  gdzie  czytamy:  „A  on 

odpowiedział: „Nie, gdyż jestem wodzem zastępów Jahwe i właśnie przybyłem”. Wtedy Jozue 

upadł  twarzą  na  ziemię,  oddał  mu  pokłon  i  rzekł  do  niego:  „Co  rozkazuje  mój  pan  swemu 

słudze?(Joz  5,14)”.  Jozue  przekonany  był,  że  rozmawia  z  kimś  kto  walczy  w  zdobyciu 

Jerycha.  Nie  wiedział  jednak  czy  ten  ktoś  był  z  nim  czy  przeciw  niemu,  jednak  gdy  się 

dowiaduje, że przed nim stoi sam wódz zastepów Pańskich upada nagle przed nim. W opisie 

tym  znajduje  się  kolejny  przykład  upadku  na  twarz,  który  jest  jednoznaczny  z  oddaniem 

pokłonu  Bogu  i  wyrażeniem  wobec  Niego  czci.  Nie  jest  to  jednak  upadek  analogiczny  do 

upadku  w  spoczynku  w  Duchu  Świętym.  Cytat  powyżej  zaprezentowany  jest  jedynie 

dowodem  na  silne  działanie  Ducha  Świętego  oraz  na  jego  niepodważalną  i  niezaprzeczalną 

moc.  

Trzeci przykład opisany zostaje w Księdze Ezechiela, gdzie prorok ma wizję rydwanu 

Bożego. Pod koniec tej wizji prorok pisze: „Taki był widok tego, co było podobne do chwały 

Pańskiej.  Oglądałem  ją.  Następnie  upadłem  na  twarz  i  usłyszałem  głos  mówiącego                       

(Ez 1,28)”. Wyraźnie widać tutaj, że samo zjawisko nie jest wynikiem nałożenia rąk, ani też 

modlitwy  drugiego  człowieka  czy  też  modlitwy  wspólnoty.  Upadek  jaki  tutaj  mamy  to  

upadek  twarzą  w  przód  i  może  być  on  kojarzony  z  upadkiem  jaki  mamy  w  spoczynku                  

w Duchu Świętym. Tutaj także widzimy moc sprawczą Ducha Świętego.  

 Bardziej  opisowy  przykład  upadku,  nawiązującego  do  stanu  czy  też  zjawiska 

spoczynku, znajduje  się w  Księdze Daniela:  „Ja  Daniel, oglądałem tylko sam  widzenie  (...), 

lecz  nie  miałem  siły,  zmieniłem  się  na  twarzy,  opuściła  mnie  moc.  Wtedy  usłyszałem  dźwięk 

jego słów, i na dźwięk jego słów upadłem oszołomiony twarzą ku ziemi (Dn 10,7-9)”. Daniel 

w  widzeniu  jaki  miał  nad  brzegiem  Wielkiej  Rzeki  (Tygrysem)  był  świadomy  tego  co  się          

z  nim  dzieje.  Czuł,  że  opada  z  sił  w  wyniku  doznawanej  mocy,  upada  oszołomiony                             

i  jednocześnie  oddaje  on  cześć  Bogu.  Jednak  i  w  tym  przypadku  upadek,  choć  pozornie 

podobny  do  spoczynku    w  Duchu  Świętym,  nie  zawiera  w  sobie  elementu  modlitwy 

wstawienniczej z  wyciągniętymi rękoma. Co jednak ważne, upadek ten odbywa  się również 

na  twarz.  Upadek  jako  wynik  reakcji  na  obecność  Ducha  jest  pewnym  nawiązaniem  do 

omawianego zjawiska.  

W tej samej Księdze Daniela, gdzie widzimy dalszą część jego widzenia znajduje się 

jeszcze  inny  przykład:  „Gdy  on  jeszcze  mówił  do  mnie  te  słowa,  padłem  twarzą  ku  ziemi                 

i  oniemiałem.  A  oto  jakby  postać  ludzka  dotknęła  moich  warg.  Otworzyłem  więc  usta                         

i mówiłem do tego, który stał przede mną: Panie mój, od tego widzenia chwyciły mnie boleści 

i opadłem z sił (Dn 10,15-16)”.  Daniel po tym wydarzeniu żalił się, że nie może rozmawiać 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

9

dalej z Panem,  bo  już  nie  ma sił  i  brak  mu tchu.  Po czym dotknął go Pan  i  wzmocnił.  Moc 

Ducha Świętego sprawia wszystko to czego doświadcza Daniel.  

 

Także  w  Księgach  Nowego  Testamentu  odnajdujemy  -  wydawałoby  się  –  wiele 

przykładów opisywanego zjawiska.   

Pierwszy z opisów znajduje się w Ewangelii wg św. Mateusza, gdzie autor natchniony 

opisuje  Przemienienie  Pańskie:  „Uczniowie,  słysząc  to,  upadli  na  twarz  i  bardzo  się 

zlękli”(Mt  17,6).  Jest  tutaj  pokazany  obraz  uczniów  którzy  upadają  podczas  Przemienienia.                   

W wyniku ujrzenia chwały Jezusa wszyscy jednocześnie upadają na twarz. Nie jest to jednak 

upadek wywołany modlitwą a jedynie upadek wyrażający cześć.  

Podobny  obraz  pojawia  się  w  innym  wersecie,  gdzie  opisani  zostają  strażnicy                      

w poranek Zmartwychwstania. Ewangelista opisując, że wcześniej  było trzęsienie ziemi, nie 

podaje  to  jako  powód  strachu,  unieruchomienia  żołnierzy  strzegących  grób,  ale  dopiero  na 

widok anioła Pańskiego, który zstapił z nieba zadrżeli oni i stali się jakby umarli: „Ze strachu 

przed nim zadrżeli i stali się jakby martwi.(Mt 28,1-4)”. Kolejny upadek lecz znowu nie pod 

wpływem modlitwy lecz pod wpływem mocy wszechobecnego Ducha Bożego. 

W Ewangelii wg św.Jana jest opisany natomiast obraz żołnierzy upadających podczas 

pojmania  Jezusa.  Wydawałoby  się,  że  nic  nie  jest  w  stanie  wystraszyć,  ani  złamać  silnego 

żolnierza rzymskiego, a na słowo Jezusa uczynili coś, czego nie planowali: „Skoro więc Jezus 

rzekł  do  nich  „JA  JESTEM”,  cofnęli  się  i  upadli  na  ziemię.(J  18,6)”.  Upadek  wyrażający 

jednocześnie przestrach i uwielbienie i chwałę dla Boga żywego.  

W  Dziejach  Apostolskich  z  kolei,  autor  natchniony  pokazuje  nam  nawróconego  

świętego Pawła, który na widok Pana upada na ziemię w drodze do Damaszku: „A gdy upadł 

ma  ziemię,  usłyszał  głos,  który  mówił:  „Szawle,  Szawle,  dlaczego  mnie  prześladujesz?                    

(Dz  9,4)”.  Oto  ten,  co  wcześniej  z  zimną  krwią  mordował  chrześcijan,  staje  się  bezbronny 

wobec  majestatu  Bożego,  czyni  coś  czego  też  nie  planował.  Ponowne  silne  działanie                        

i objawienie siły Ducha Bożego wobec którego nikt nie jest w stanie się oprzeć.  

Kolejny  przykład  zawiera  Apokalipsa  św.Jana.  Natchniony  autor  opisuje  nam  swoją 

wizję,  na końcu której dodaje: „Kiedym Go ujrzał, do stóp Jego upadłem jak martwy, a On 

położył  na  mnie  prawą  rękę,  mówiąc:  „Przestań  się  lękać!(Ap  1,17)”.  Kolejny  upadek 

świadczący o obecności Ducha Bożego i jego mocy sprawczej. 

Przedstawione 

powyżej 

cytaty, 

nie 

pokazują 

jednak 

wyraźnie 

upadku 

charakterystycznego  dla  zjawiska  spoczynku.  Powtórzmy  jeszcze  raz,  że  nie  można                                  

w przytaczanych przykładach szukać punktów oparcia dla omawianego zjawiska spoczynku. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

10

Przykłady  z  Biblii  nie  mówią  o  kimś  kto  otrzymuje  od  innej  osoby  lub  grupy,  wspólnoty 

nałożenia  rąk,  że  upada  do  tyłu.  Wszystkie  przykłady  w  Biblii  to  upadki  twarzą  do  ziemi.  

Ważne też jest by zauważyć, że nie wiemy czy osoby, które w Biblii ulegają temu upadkowi, 

czynią to świadomie lub czy jest to ich akt zamierzony, akt posłuszeństwa

8

Nie jest też powiedziane jasno, iż są to przypadki spoczynku a jedynie że są to upadki 

–  ukłony  oddające  bądź  to  przerażenie  bądź  to  chwałę  Bogu  jak  w  przypadku  św.  Jana. 

Wszystkie jednak one dzieją się pod wpływem tego samego wszechobecnego Ducha Bożego.  

 

1.3 Interpretacja tekstów co do zjawiska 

 

Powyżej  autor  zaprezentował  główne  przykłady  biblijne  opisujące  zjawisko  podobne 

do  zjawiska  spoczynku.  Czytając  fragmenty  z  Ksiąg  Starego  i  Nowego  Testamentu  można 

dostrzec  pewne  różnice.  Na  przykład:  żołnierze,  którzy  upadają  przed  Boskim  Majestatem 

Jezusa,  nie  czynią  tego  pod  wpływem  doznania  mistycznej  łaski  „spoczynku  w  Duchu”. 

Św.Paweł upada na drodze do Damaszku w wyniku oślepienia światłem Zmartwychwstałego 

Jezusa.  To  samo  dotyczy  też  uczniów,  którzy  upadają  na  szczycie  góry  Tabor.  Oni 

natychmiast reagują  i  mówią  jakby ustami  samego Piotra, stawiając pytanie do Mistrza: czy 

postawić trzy namioty. Wszystkie wymienione opisy, zarówno z Ksiąg Starego jak i Nowego 

Testamentu,  praktycznie  nie  przedstawiają  omawianego  przykład  spoczynku  w  Duchu 

Świętym

9

.  Obecnie  rozpatrywane  teksty,  omawiające  zjawisko  spoczynku,  nie  wyczerpuje 

całego  zagadnienia.  Teksty  nie  posiadają  jednoznacznego  odwołania  do  definicji  samego 

zjawiska.  Można  powiedzieć,  że  są  to  dopiero  nieśmiałe  próby,  odszukania  analogii  w 

tekstach biblijnych. Kardynał Leon Joseph Suenes, przytacza kilka opinii, co do tych tekstów 

jako  świadectwa,  że  nie  są  one  dowodem  na  spoczynek  w  Duchu  Świętym  według  jego 

definicji ukazanej we wstępie pracy.  

Jezuita Ojciec George Maloney SJ, po rozpatrzeniu tekstów mówi: „W żadnym z tych 

tekstów  nie  rozpoznaję  zjawiska  „slain  in  the  Spirit”.  Ekstaza  nie  jest  porównywalna                        

z omdleniem wywoływanym za pośrednictwem człowieka innego niż Jezus Chrystus. Nie udało 

mi się odnaleźć paraleli dla tego zjawiska. Wiemy, że Piotr, Paweł i inni uczniowie nauczali                      

i  uzdrawiali:  Dzieje  Apostolskie  mówią  o  tym  z  całą  pewnością.  Lecz  nie  mamy  żadnych 

podstaw, aby sądzić, że ludzie padali w tym typie spoczynku, gdy proszono nad nimi o wylanie 

                                                

8

 Zob.  Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 

2005, ss.42-43. 

9

 Zob.  Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 

2005, s.43-45. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

11

Ducha”

10

.  Jezuita  jasno  sugeruje,  iż  wszystkie  przykłady  biblijne  mówią  jedynie  o  upadku,                 

o  mocy  Ducha  Świętego,  który  otwiera  serca  i  umysły  poszczególnych  osób,  lecz  żadne                  

z przedstawionych wydarzeń nie jest spoczynkiem samym w sobie.  

W świetle wszelkich niejasności i rozbieżności w tekstach, Kardynał poprosił o opinię 

pastora  anglikańskiego  Johna  Richarda,  który  jest  specjalistą  w  tej  dziedzinie.  Opublikował 

on  studium  zatytułowane  Resting  in  the  Spirit  w  czasopiśmie  „Renewal  in  Wales  today”.                 

W  artykule  tym,  pastor  Richard  czyni  podsumowanie:  „Nie  ma  podstaw  biblijnych  dla 

omdlenia spowodowanego przez dotknięcie jakiegoś uzdrowiciela. Jest powód, byz zdać sobie 

sprawę,  że  istnieje  upadek  i  upadek,  że  zachodzi  zasadnicza  i  istotna  różnica  między 

upadkiem  do  przodu  i  upadkiem  do  tyłu.  Upadek  do  przodu  jest  głęboką,  naturalną 

odpowiedzią, która może być powodowana uczuciami szacunku i pokory. W przeciwieństwie 

do  niego,  upadek  do  tyłu  jest  bardzo  mało  naturalny  i  nasuwa  na  myśl  rodzaj  dziwnego 

zawładnięcia. Dorzućmy, że upadek jako uniżenie się sam w sobie jest malo popierany przez 

Pismo Święte, gdyż w trzech przypadkach na cztery (Dn 10,11; Ez 2,1; Mt 17,6-7) tych, którzy 

Go doświadczają, Bóg zaprasza do powstania na nogi.

11

 Wypowiedź pastora nasuwa pewną 

refleksję  –  Biblia  jasno  nie  mówi  o  zjawisku  spoczynku  w  Duchu  Świętym.  Wszelkie  więc 

fragmenty z niej odnoszące się do pewnych postaw wywołanych obecnością Ducha Świętego, 

świadczą jedynie o trudności w jednoznacznej interpretacji omawianego zjawiska.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                

10

 Cytowane w: Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, 

Kraków 2005, s.45-46. 

11

 Czasopismo „Renewal in Wales today”, nr 6, 1984, cytowane w: Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. 

Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Oiciec Pio, Kraków 2005, s.45-46. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

12

Rozdział II 

 

 Eklezjalność „Spoczynku w Duchu Świętym” 

 

2.1  „Spoczynek duszy” u św. Franciszka Salezego i „modlitwa odpocznienia” 

u św. Teresy z Avila i św. Jana od Krzyża 

 

We wstępie tego rozdziału autor chce powiedzieć o zjawiskach nadprzyrodzonych, które 

możemy znaleźć w życiu mistyków na przełomie dziejów. Chodzi tutaj o zewnętrzne objawy 

cielesne, takie jak: ekstazy, lewitacje, stygmaty itp. Kosciół nie odrzuca i nie neguje ich, pod 

warunkiem, że to sam Bóg dopuszcza takie stany na świętych. Autor nadmienia, iż  nie można 

ich przyrównywać do zjawiska spoczynku w Duchu Świętym. Często święci opisywali różne 

przeżywane  przez  nich  stany  stany  duchowe  określając  je  mianem  „spoczynku  duszy”  bądź 

też  „modlitwy  odpocznienia”.  Tych  stanów  nie  należy  wiązać  jednak  ze  spoczynkiem                       

w Duchu Świetym.  A zatem, czy w życiu mistyków znajdziemy ten stan spoczynku? Autor 

chce na kilku przykładach pokazać podobieństwa i różnice u wybranych mistyków Kościoła. 

 

Wiele razy popełnia się błąd, polegający na tym, że pojęcie „spoczynku duszy” o którym 

pisze św. Franciszek Salezy,  stawia  się  na równi  ze  „spoczynkiem w Duchu Świętym”.  Ale 

czym  jest  stan  „spoczynku  duszy”?  Pisze  św.Franciszek  Salezy:  "Dusza  tak  wewnętrznie 

skupiona  w  Bogu  albo  przed  Bogiem  pozostaje  czasem  tak  cicho  i  spokojnie  z  uwagą 

zwróconą  na  dobroć  swego  Umiłowanego,  że  się  jej  zdaje,  jakoby  ta  uwaga  wcale  nie  była 

uwagą, tak jest subtelna i prosta. Niektóre rzeki płyną tak łagodnie i równo, że spoglądający 

na nie, albo po nich żeglujący nie widzą ani nie czują żadnego poruszenia, bo nie dostrzegają 

ani fal, ani brzegu rzeki. Taki miły spoczynek duszy błogosławiona dziewica Teresa od Jezusa 

nazywa "modlitwą odpocznienia". Niewiele się ona różni, jeśli się nie mylę, od tego rodzaju 

modlitwy,  którą  Święta  nazywa  "uśpieniem  władz  duszy”

12

.  Jeśli  porównamy  ten  tekst, 

mówiący o spoczynku duszy ze zjawiskiem spoczynku w Duchu Świętym, to od razu widać, 

że  zostaje  nam  jedno  wspólne  określenie  tych  stanów,  a  mianowicie  słowo  „spoczynek”. 

Brakuje jednak w opisie pozostałych elementów charakterystycznych dla spoczynku w Duchu 

Świętym co nie pozwala stanu tego zakwalifikować jako stan spoczynku w Duchu Świętym. 

                                                

12

 Św.Franciszek Salezy, Traktat o miłości Bożej, Wydawnictwo Siostry Wizytki, Kraków 2002.Księga VI, 

rozdział VIII, s.325. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

13

Dlatego  wiązanie  spoczynku  duszy  z  omawianym  zjawiskiem  i  intepretowanie,  że  są  to 

pochodne  stany,  jest  zbyt  daleko  idącym  wnioskiem.  Można  zaryzykować  nawet 

stwierdzenie,  iż  są  to  dwa  zupełnie  różne  zjawiska  oraz  iż  jest  błędem  porównywanie                          

i utożsamianie tych dwóch pojęć.  

Stan spoczynku duszy to dziedzina modlitwy mistycznej, często nazywana początkowym 

stopniem  kontemplacji  nadprzyrodzonej.  Przy  pomocy  łaski  oraz  długich  ćwiczeniach 

dochodzi się do wewnętrznego odczucia Bożej obecności, która pochłania wolę oraz napełnia 

duszę  i  ciało  pokojem,  słodyczą  i  rozkoszą.  Jest  to  wolny  dar  Boga,  którym  obdarza  On 

danego  czy  też  wybranego  przez  siebie  człowieka.  Stan  ten  trwa  krótko,  lecz  wywołuje  on 

równocześnie  stan  wewnętrznego  skupienia,  który  ożywia  całe  życie  duchowe  człowieka                     

i  dodaje  mu  sił  do  codziennego  życia.  Główną  przyczyną  takiego  stanu  jest  odczucie 

obecności samego Boga. Zawieszenie w tym stanie władz i woli człowieka nie oznacza wcale 

bezczynności, braku aktywności, lecz jakby pewne ograniczenie

13

.   

 

Zobaczmy co o tych stanach duchowych, i odniesieniu się do nich, mówią wielcy mistycy 

Kościoła,  który  to  ogłosił  ich  doktorami  Kościoła.  Św.Teresa  z  Avila  gdy  pisała  na  temat 

fizycznych omdleń, które były w czasie modlitw, tak określała ten stan: „Czymże więc, może 

ktoś zapytać, stan taki różni się od zachwycenia, kiedy na pozór oba te stany zupełnie są do 

siebie podobne? To jest na pozór, ale nie istotnie. Zachwycenie, czyli zjednoczenie wszystkich 

władz  w  Bogu  –  jak  mówiłam  trwa  krótko,  ale  wielkie  po  sobie  skutki  pozostawia,  wielkie 

oświecenie duszy i wiele innych korzyści duchowych; rozum tu nic nie działa, tylko Pan sam 

działa  w  woli.  W  tym  stanie,  o  którym  mówię,  jest  zupełnie  inaczej;  choć  ciało  jest  jakby 

pojmane i obezwładnione, ale wola, pamięć i rozum pozostają swobodne, tyle że działanie ich 

będzie  bezwiedne  i  czego  się  w  danym  razie  uchwycą,  temu  się  oddają  i  tego  się  oburącz 

trzymają. 

Ja  w  tej  mdłości  ciała  –  bo  nie  jest  to  nic  innego,  choć  z  dobrego  źródła  bierze  początek  – 

żadnego pożytku nie widzę (…). Radzę za tym przeoryszom, niech z wszelką pilnością starają 

się  zapobiegać  takim  długim  omdlewaniem,  z  których  zdaniem  moim  nic  innego  nie 

wynika…”

14

.  

Opisane  przez  świętą  stany  fizycznych  omdleń,  jak  widać  odbiegają  od  zdefiniowanego                       

i omawianego zjawiska spoczynku w Duchu Świętym. Nie ma tu mowy ani o tym, że ktoś się 

modli,  że  ma  wyciągnięte  ręce  nad  daną  osobą  ani  o  upadku  do  tyłu.  Tym  samym 
                                                

13

 Por.Leksykon Duchowości Katolickiej. Wydawnictwo M. Lublin-Kraków 2002, s. 550. 

14

 Święta Teresa od Jezusa, Księga Fundacji, w: Dzieła, t.II, wyd. 3, Wydawnictwo OO.Karmelitów Bosych, 

Kraków 1987, s.489. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

14

porównywanie  modlitwy  odpocznienia  do  spoczynku  w  Duchu  Świętym  jest  zbyt  daleko 

posuniętym a nawet błędnym wnioskiem.  

Zobaczmy  jeszcze  co  na  ten  temat  mówił  św.Jan  od  Krzyża:  „Trzeba  zaś  wiedzieć,  ze 

wszystkie te  rzeczy mogą  się zdarzać  zmysłom ciała drogą Bożą, nigdy jednak nie  wolno im 

ufać ani dopuszczać, trzeba raczej od nich uciekać, nie badając nawet czy  są dobre czy złe. 

Im bardziej bowiem są zewnętrzne i cielesne, tym mniej pewne jest ich pochodzenie od Boga. 

Dla  Boga  bowiem  bardzo  właściwe  i  zwyczajne  jest  udzielanie  się  w  duchu,  w  czym  jest 

więcej  bezpieczeństwa  i  korzyści  niż  przy  udzielaniu  się  zmysłom,  w  którym  zazwyczaj  jest 

wiele  niebezpieczeństwa  i  złudy,  ponieważ  zmysł  cielesny  chce  być  sędzią  i  rozjemcą  w 

sprawach  duchowych,  uważając  je  za  takie,  jakimi  je  odczuwa  (…).  Albowiem  zmysły  ciała 

jeszcze  mniej  pojmują  rzeczy  duchowe,  aniżeli  zwierze  pojmuje  rzeczy  rozumne.  Kto  więc 

podobne  rzeczy  ceni,  bardzo  błądzi  i  naraża  się  na  wielkie  niebezpieczeństwo  złudzenia  a 

przynajmniej stawia sobie całkowitą przeszkodę w drodze do wartości duchowych”

15

 W zacytowanej opinii Jana od Krzyża wobec zjawisk, które mogą się pojawić w świecie 

duchowym  widzimy  osobisty  stosunek  autora  oraz    zalecaną  przez  niego  postawę  wobec 

opisanych  i  zaobserwowanych  zjawisk.  Tutaj  także  wyraźnie  widać,  że  błędem  byłoby 

powoływanie  się  i  szukania  w  mistyce  Jana  od  Krzyża  początków,  śladów  lub  choćby 

podobieństw do spoczynku. Wszystkie tego typu próby interpretacji są niewłaściwe i błędne, 

jeśli wciąż bazujemy na naszym opisie spoczynka i jakie zawiera zjawisko to elementy. 

 Istnieje jeszcze jedno ciekawe spostrzeżenie Jana od Krzyża, na które można się pokusić i 

przypisać  mu  największe  podobieństwo  do  spoczynku:  „Widzenie  cielesne  albo  odczucie  w 

jakimś innym zmyśle, czy też w formie bardziej wewnętrznego udzielania się, jeśli pochodzi od 

Boga, w tym samym momencie, w którym się ukazuje czy daje odczuć, sprawia swe skutki  w 

duchu,  nie  dając  duszy  czasu  na  zastanowienie  się,  czy  go  szukać  czy  nie.  Bo  jak  Bóg  daje 

pewne  rzeczy  sposobem  nadprzyrodzonym,  bez  wystarczającego  uzdolnienia  i  starania  ze 

strony  duszy,  tak  bez  jej  starania  czy  uzdolnienia  sprawia  też  skutek,  jaki  przez  te  rzeczy 

zdziałać w niej pragnie; jest to bowiem sprawa, która dopełnia się w duchu biernie. Dokonuje 

się to lub nie dokonuje niezależnie od tego, czy się tych rzeczy pragnie czy nie, podobnie jak 

gdy  kogoś  obnażonego  wrzucą  w  ogień,  nic  nie  pomoże  chcieć  czy  nie  chcieć  spłonąć,  bo 

ogień przemocą będzie czynił swoje.”

16

 To ujęcie Jana od Krzyża można by było podciągnąć 

pod opisywany w pracy definicje spoczynku. Z drugiej strony idąc za ścisłą definicją upadku, 

                                                

15

 Święty Jan od Krzyża, Droga na Górę Karmel, Księga II, rozdz. 11, w: Dzieła, wyd.IV, Wydawnictwo 

OO.Karmelitów Bosych, Kraków 1986, s.203. 

16

 j.w., s.204-205. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

15

nie  odnajdujemy  tutaj  jej  istotnych  elementów  lecz  według  autora  opis  ten  jest  najbardziej 

zbliżonym do definicji zjawiska spoczynku w Duchu Świętym.  

Autor  zacytował  powyżej  trzy  autorytety  duchowości  Kościoła.  Fragmenty  ich 

wypowiedzi  są  jedynie  zbliżone  do  opisywanego  w  pracy  i  definiowanego  zjawiska.  Autor 

pragnie jednak zauważyć, iż nigdy wprost nie nazwali oni i nie opisali omawianego  w pracy 

spoczynku w Duchu  Świętym według przyjętej  definicji.  W przytoczonych opisach  brakuje 

motywu  modlitwy  z  wyciągniętymi  rękoma  oraz  motywu  wskazania  na  upadek.  Teksty  te 

można  interpretować,  można  je  porównywać  ale  nie  można  stwierdzić,  że  przykłady  te 

omawiają  omawiane  zjawisko.  Można  jedynie  zaznaczyć  iż    w  pewnym  sensie  odnoszą  się 

one do zjawiska spoczynku w Duchu Świętym i są do niego podobne ale nie są tożsame.  

 

2.2  Dokumenty i wypowiedzi autorytetów Kościoła o zjawiskach duchowych                             

i spoczynku 

 

Istnieją  w  Kościele  Katolickim  dokumenty,  w  których  należy  szukać  odpowiedzi                        

i poparcia  w kwestiach trudnych i delikatnych a za taką uważane jest zjawisko spoczynku w 

Duchu Świętym.  

Czytając 

Konstytucję  Dogmatyczną  o 

Kościele  „Lumen  Gentium”,  Soboru 

Watykańskiego  II,  znajdujemy  słowa  odnoszące  się  do  darów,  do  postaw  wobec  nich                         

i przyjmowania konieczności ich weryfikacji przez przełożonych: „O dary zaś nadzwyczajne 

nie  należy  się  ubiegać  lekkomyślnie  ani  spodziewać  się  zarozumiale  po  nich  owoców 

apostolskiej  działalności,  sąd  o  ich  autentyczności  i  o  właściwym  wprowadzeniu  ich  w  czyn 

należy  do  tych,  którzy  są  w  Kościele  przełożonymi  i  którzy  szczególnie  powołani  są,  by  nie 

gasić 

Ducha, 

lecz 

doświadczać 

wszystkiego 

zachowywać 

to, 

co 

dobre                                         

(por.  1  Tes  5,12  i  19-  21)”

17

.  Dary  Ducha  Świętego  to  pewne  szczególne  znamiona  łaski 

Bożej  skierowanej  na  człowieka  i  wobec  niego.  Osobami,  które  są  odpowiedzialne  za 

właściwe ich rozeznanie i „zarządzenie” nimi są przełożeni oraz wszyscy ci, którzy posiadają 

pewien dar rozumienia Pism oraz wydarzeń jakie się dzieją z woli Boga czy Ducha Świętego. 

Ważnym  dokumentem  wobec  rozeznania  zjawisk  duchowych  jest  Katechizm  Kościoła 

Katolickiego.  W  nim  można  także  doszukiwać  się  definicji  i  nawiązań  do  omawianego 

zjawiska.  W  dokumencie  tym  czytamy  między  innymi:  „Charyzmaty  powinny  być 

przyjmowane z wdzięcznością przez tego, kto je otrzymał, ale także przez wszystkich członków 

                                                

17

 LG 12 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

16

Kościoła. Są one rzeczywiście wspaniałym bogactwem łaski dla żywotności apostolskiej i dla 

świętości całego Ciała Chrystusa, pod warunkiem jednak, że chodzi o dary, które prawdziwie 

pochodzą  od  Ducha  Świętego  i  żeby  były  wykorzystywane  w  sposób  w  pełni  zgodny                            

z  autentycznymi  poruszeniami  tego  Ducha,  to  znaczy  w  miłości,  będącej  prawdziwą  miarą 

charyzmatów”

18

.  Wyraźnie  widzimy,  że  słowa  Katechizmu  z  jednej  strony  przestrzegają 

przed zbytnim przecenianiem jakichkolwiek charyzmatów lecz z drugiej strony zalecają, jeśli 

są  one  rzeczywiście  prawdziwe  i  pochodzą  od  Ducha  Świętego,  ich  wykorzystanie                            

w Kościele.  

Ważne  jest  by  wszystkie  zjawiska  duchowe  obecne  w  Kościele,  w  tym  także  omawiane 

zjawisko  spoczynku  w  Duchu  Świętym,  podlegały  wciąż  ocenie  Urzędu  nauczycielskiego 

Kościoła,  czytam  o  tym  w  Katechiźmie:  „Urząd  Nauczycielski  musi  chronić  go  przed 

wypaczeniami i słabościami oraz zapewnić mu obiektywną możliwość wyznawania bez błędu 

autentycznej  wiary.  Misja  pasterska  Urzędu  Nauczycielskiego  jest  ukierunkowana  na 

czuwanie, by Lud Boży trwał w prawdzie, która wyzwala. Do wypełniania tej służby Chrystus 

udzielił  pasterzom  charyzmatu  nieomylności  w  dziedzinie  wiary  i  moralności”

19

.  Katechizm 

stwierdza  także,  iż:  „Najwyższy  stopień  uczestnictwa  we  władzy  Chrystusa  jest  zapewniany 

przez charyzmat nieomylności. Ma on taki zasięg, jak depozyt Objawienia Bożego; obejmuje 

także  wszystkie  treści  nauki,  łącznie  z  moralnością,  bez  których  zbawcze  prawdy  wiary  nie 

mogą być strzeżone, wykładane czy zachowywane”

20

Jak widać na podstawie tego fragmentu, 

dwie wiodące postawy czyli  hierarchia i posłuszeństwo stanowią wezwanie i dar również od 

Ducha Świętego. Jeśli ktoś posiada zdolność do sprawowania posług uzdrawiania oraz posług 

modlitwy,  w  której  wystepują  zjawiska  duchowe,  w  tym  spoczynek  a  poddaje  to  pod  stałą 

kontrolę charyzmatowi nieomylnośći, którego Bóg udzielił dla odpowiedzialnych za Kościół, 

staje  się  jednocześnie  odpowiedzialny  za  wspólnotę  Kościoła.  Z  jednej  strony  ostrożność,  z 

drugiej  gotowość  na  otwarcie  się  na  to  co  nowe  –  takie  można  wywnioskować  zalecenia 

płynące z Katechizmu.   

Ładnie  o tej  współpracy  i  zależności  wypowiedział  się  przewodniczący  Papieskiej  Rady 

"Cor Unum" obecnie już kardynał Paul Josef Cordes: „Należy podkreślić, że zarówno posługa 

hierarchiczna, jak również korzystanie z różnych charyzmatów są koniecznymi komponentami 

dla wzrostu w świętości oraz apostolskim świadectwem ludu Bożego. (...) Charyzmaty wnoszą 

w posługę Kościoła odkrycie niekiedy ukrytych łask, uśpionych w Ludzie Bożym, które mogą 

dotykać  serc,  uzdrawiać  duszę  i  ciało  oraz  oświecać  umysły.(...)  Może  się  zdarzyć,  że 
                                                

18

 KKK, nr 800. 

19

 KKK, nr 890. 

20

 KKK, nr 890. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

17

pojawienie się pewnych charyzmatów, choć danych przez Boga, wywołuje troskę i niepewność 

wśród  niektórych  członkow  Kościoła,  którzy,  rzecz  zrozumiała,  opierają  swoją  wiarę  na 

zwyklych formach życia eklezjalnego”

21

. 

Dzięki  staraniom  kardynała  Suenensa  od  21  do  26  maja  1974  roku  w  Malines  w  Belgii 

odbyło się spotkanie teologów  i świeckich  liderów Odnowy,  na którym powstawały kolejne 

„Dokumenty z Malines”, w których zawarta została podstawowa nauka o Odnowie w Duchu 

Świętym  w Kościele  Katolickim

22

. Ostatni dokument  z tego spotkania VI powstały w 1986 

roku  został  zatytułowany  przez  kard.  L.J.Suenensa:  „Spoczynek  w  Duchu –  kontrowersyjne 

zjawisko.”  Dokument  ten  miał  przede  wszystkim    na  celu  przygotować  drogę  do  pomocy 

Odnowie we wszystkim co dotyczy posługi uzdrawiania. W swej treści zawarł on rozwagę  i 

ostrożność, wobec występowania zjawiska spoczynku zarówno w interpretacji zjawiska jak  i 

w samym jego rozumieniu. Dokument z jednej strony wskazuje, aby „nie gasić Ducha”, lecz z 

drugiej strony  zaleca, aby  nie przywiązywać zbyt wielkiej  wagi do samego  fenomenu tegoż 

zjawiska – by nie skupiać się jedynie na darach, ale przede wszystkim na Dawcy tych darów 

czyli na Duchu Świętym. Całość dokumentu utrzymana jest w ostrożnym tonie, aby z jednej 

strony  nie  podważyć  wiarygodności  Odnowy  i  samego  daru,  a  z  drugiej  strony  by  pokazać 

niebezpieczeństwa  jakie  płyną  ze  złej  interpretacji  owego  zjawiska  lub  nawet  jego 

nadinterpretacji.   

Autor  dokumentu  przytaczając  opinie  znanych  teologów,  ich  obawy  i  otwartość  na  to 

zjawisko, ostatecznie doprowadza do wniosków, które pokazują otwartość i ostrożność na to 

zjawisko,  jak  i  postawę  Kościoła.  W  zakończeniu  dokumentu  kard.  L.J.Suenes  stwierdza: 

„Kościół  widzialny  i  Kościół  niewidzialny  potrzebują  integracji.  Biskupi,  duchowni  i 

przewodnicy  ludu  Bożego,  mają  obowiązek  być  blisko  niego,  szczególnie  w  tak  delikatnej 

materii,  by  uniknąć  odchyleń  i  straty  energii.  (...)  Dary  Ducha  Świętego,  tak  jak  cnoty 

moralne,  powinny  być  przeżywane  nie  jako  coś  abstrakcyjnego,  ale  w  konkretnej  dynamice 

poszczególnych  okoliczności.  Przywołuje  to  na  myśl  strumień,  który,  wypływając  ze  źródła, 

jakim  jest  Duch  Święty,  przystosowuje  się  do  natury  podłoża  i  ukształtowania  terenu.  Zbyt 

częste nasze nauczanie duchowe i moralne płynęło sztywnym korytem i ono także musi zostać 

odnowione    w  Duchu.  Wobec  nowych  zjawisk  dotyczącyh  życia  duchowego,  trzeba  nam 

zaoferować  wiernym  wytyczne:  światła  czerwone,  zielone  lub  kierunkowskazy.  To  warunek 

prawdziwego  i pewnego postępu. (...) Chrystus – Zbawiciel człowieka – jest także Tym, który 

                                                

21

 P. J. Cordes, abp, Niech zstąpi Duch Twój... Refleksje na temat katolickiej Odnowy w Duchu Świętym, Kraków 

1998, s. 96. 

22

 Por. Przyjdź Duchu Święty, Podstawowe Dokumenty Dotyczące Odnowy w Duchu Świętym w Kościele 

Katolickim, Dokumenty z Malines, Wydawnictwo M. Kraków 1998, s.5 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

18

uzdrawia  ludzkie  zranienia.  Jego  Kościół  ma  za  zadanie  naśladować  Jego  posługę 

uzdrawiania i kontynuować walkę z mocami zla, oraz rozpoznawać, uwierzytelniać i sprzyjać 

rozwijaniu  charyzmatu  uzdrawiania,  wytyczając  mu  bezpieczną  drogę”

23

.  Wskazania 

dokumentu,  dotyczące  nowych  zjawisk,  w  tym  spoczynku,  zalecają  by  postawy  wobec  tych 

zjawisk,  były  mocno  zakorzenione  w  posłuszeństwie  Kosciołowi,  jak  również  nakazuje 

otwarcie się na przyszłość, wobec tego daru.  

Szukając  odpowiedzi  na  pytanie  o  eklezjalność  spoczynku  nie  można  również  pominąć 

opinii  O.  kard.  Yves  Congara  OP,  popularnie  nazywanego  Ojcem  Kościoła  XX  wieku.  W 

swojej pracy o Duchu Świętym, przy okazji wspomnienia o cudach i uzdrowieniach, kardynał 

przypomina,  że  uzdrowianie  ludzi  zranionych,  chorych,  opuszczonych  jest  wciąż  znakiem 

nadejścia  czasów  mesjańskich.  Nie  można  też  myśleć,  że  cuda,  podobnie  jak  dar  języków, 

były tylko dane  Kościołowi pierwotnemu. Podkreśla on,  iż   w  naszej epoce także dzieją się 

cuda, objawienia, zwłaszcza w ruchu charyzmatycznym. Należy jedynie otworzyć się na ich 

przyjęcie.  Ważnym  stwierdzeniem Congara  jest fakt, że to co się dzieje w Odnowie,  ma  nie 

tylko  znaczenie  pneumatologiczne,  ale  także  eklezjologiczne  i  że  w  Kościele  katolickim  to 

mężowie Boży od zawsze byli narzędziem uzdrawiania. Gdy Congar mówi o uzdrowieniach, 

to  mówi  o  nich  w  kontekście  modlitewnych  spotkań  Odnowy,  w  klimacie  oddania                           

i  zawierzenia  Jezusowi,  w  klimacie  modlitwy  wspólnotowej,  nie  wykluczając  jednocześnie 

modlitw  indywidualnych.  Wspomina  on  także  o  nakładaniu  rąk  z  modlitwą  z  wiarą 

dostrzegając w nim gest biblijny wyrażający potężne działanie Ducha Świętego, o co prosi się 

w tej modlitwie 

24

 W  VI  Dokumencie  z  Malines  –  „Spoczynek  w  Duchu  –  kontrowersyjne  zjawisko”  kard. 

L.J.Suenens  zamieszcza  list  -  odpowiedź  na  uwagi  i  opinie  kard.  Y.Congara.  Suenenes 

zwrócił się do Congara z prośbą o opisanie jego osobistych refleksji na temat „spoczynku w 

Duchu”. Congar odpisał nastepująco: „Stwierdzenie zewnętrznych faktów fizycznych, a nawet 

wewnętrznych,  psychologicznych,  nie  pozwala  na  absolutne  przypisywanie  Duchowi 

Świętemu  efektów,  które  mogą  być  spowodowane  przez  siły  psychiczne,  które 

„charyzmatyczne”  praktyki  mogły  uwolnić  lub  wzbudzić.  Można  obawiać  się  możliwego 

kwietyzmu. Oczywiście Bóg zaprasza do zawierzenia (por. Teresa z Lisieux), ale zawierzenia, 

które podnosi i czyni aktywnym (por. Ez 1,1-2). Ci, którzy mają doświadczenie, oświadczają, 

że  przezywają  uczucie  odprężenia,  utraty  świadomości  egocentrycznej,  odczucie  pokoju, 

                                                

23

 Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 2005, 

s.85-86. 

24

 Por. Congar Y.M.J. Kard. Wierzę w Ducha Świętego. „Panem jest Duch i daje życie”. Tom II, Wydawnictwo 

Księży Marianów, Warszawa 1995, s. 217-219. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

19

ciepła, siły wymykającej się prawom ciążenia. Pojawia się tu niebezpieczeństwo, tak wyraźne 

u  Koryntian  w  czasach  świętego  Pawła,  którzy  upodobali  sobie  w  swych  doświadczeniach 

„pneumatica”...Skłaniali  sie  ku  mniejszemu  zainteresowaniu  Duchem  Świętym,  Bogiem,  niż 

Jego  darami;  niebezpieczeństwo  duchowego  łakomstwa  ukazywane  przez  mistyków  nie  jest 

urojone.”

25

  To  na  co  stara  się  zwrócić  szczególną  uwagę  kardynał  Suenens  to  fakt,  by                      

w  momencie  rozważania  na  temat  zjawiska  spoczynku  nie  przeoczyć  najważniejszego  – 

działania Boga i obecności Ducha Świętego.  

Jak  widać  na  przykładzie  powyższych  wypowiedzi  jak  i  fragmentów  z  Katechizmu 

Katolickiego,  postawa  wobec  zjawisk  duchowych  jest  jednoznaczna.  To  co  łączy  zaś 

wszystkie  przytoczone  opinie,  to  fakt,  iż  w  interpretacji  omawianego  zjawiska,  należy  być 

bardzo  ostrożnym.  Analiza  powyższych  wypowiedzi,  opinii  i  fragmentów,  dowodzi  tego,  iż 

zjawisko  spoczynku  w  Duchu  Świętym  jest  pewnym  bardzo  delikatną  sprawą.  Jest  to 

zjawisko  wymagające  ogromnej  świadomości  oraz  dojrzałej  postawy  w  wierze.  Łatwo 

bowiem  nadać  miano  cudu  czemuś  co  cudem  nie  jest  i  nigdy  nie  będzie.  Łatwo  też                           

w  interpretacji  danego  zjawiska  duchowego,  będącego  przecież  niczym  innym  jak  wyrazem 

łaski  Boga  dla  człowieka,  zapomnieć  o  tym  co  w  tej  interpretacji  jest  najważniejsze.  By 

właściwie je zinterpretować należy przede wszystkim mieć na uwadze fakt, iż każde zjawisko 

duchowe,  jest darem a każdy z tych darów jest niepowtarzalny  i  jedyny. Dlatego też należy 

pamiętać o jego Dawcy i na nim skupiać swoją uwagę pomijając wszelkie sztywne definicje 

czy też pewne domysły.  

 

2.3 Opinia osób posługujących modlitwą uzdrowienia 

 

Na końcu tego rozdziału autor chce jeszcze podać przynajmniej trzy opinie o  uzdrowieniu 

i spoczynku w Duchu Świętym tych co posługują modlitwą o uzdrowienie. 

Zanim jednak autor zacytuje owe opinie warto by było zacytować fragment „Instrukcji na 

temat  modlitwy  w  celu  osiągnięcia  uzdrowienia  z  Kongregacji  Nauki  Wiary  traktujący                         

o samej modlitwie uzdrowienia. Cytowany fragment pochodzi z tej instrukcji, czytamy w niej 

we  wstępie  iż:  „Modlitwa,  która  wyraża  błaganie  o  przywrócenie  zdrowia,  jest  zatem 

praktyką obecną w każdej epoce Kościoła, także dzisiaj. To co jednak stanowi nowe zjawisko, 

                                                

25

 Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 2005, 

s.79-80. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

20

w pewnym sensie, to fakt rozprzestrzeniania się wspólnot modlitewnych, połączonych niekiedy 

z celebracją liturgiczną, celem otrzymania od Boga uzdrowienia”

26

 

 O.  Leo  Thomas  amerykański  dominikanin  i  charyzmatyk,  bogaty  w  doświadczenia                  

w  modlitwie  w  kilkuosobowym  zespole  –  posługujący  modlitwą  uzdrowienia,  w  swoich 

książkach  z  pokorą  analizuje  również  własne  błędy  popełniane  w  początkach  tej  posługi.                  

W  jednej  książek  jego  autorstwa  możemy  przeczytać  o  spoczynku:  „Spoczynek  w  Duchu 

Świętym  jest  niezwykle  cennym  środkiem  w  posłudze  uzdrowienia.(...)  Zazwyczaj  spoczynek 

dokonuje sie wówczas, gdy modlimy się za osobę, a ona nagle upada do tyłu.(...) Posługujący 

modlitwą  uzdrowienia  czasami  interpretują  to  zjawisko  w  zbyt  uduchowiony  sposób, 

ignorując  jego  naturalny  wymiar.  Zgodnie  z  naszą  najtrafniejszą  definicją,  spoczynek                       

w  Duchu  Świętym  jest  naturalnym  zjawiskiem  duchowym,  jakim  posługuje  się  Bóg                         

w wybranym czasie i ze szczególnych powodów. Przyczyny zjawiska są złożone i nie do końca 

znane,  ale  wiemy,  że  niemal  na  pewno  przyczyny  mają  pochodzenie  zarówno  boskie,  jak                     

i ludzkie.”

27

 Autor przyznaje iż samo zjawisko spoczynku jest dość trudne do zrozumienia jak 

i  do  interpretacji.  Upatruje  w  nim  zarówno  przyczyn  ludzkich  jak  i  boskich.  Ponadto 

przypisuje  on  zjawisko  to  modlitwie  o  uzdrowienie  i  traktuje  je  jako  jeden  z  ważniejszych 

elementów owej wyjątkowej modlitwy wstawienniczej.  

O.Bogdan  Kocanda  franciszkanin,  Polak,  posługujący  modlitwą  uzdrowienia,  pełniący 

wcześniej  posługę  egzorcysty  pisząc  o  spoczynku  zamyka  swoje  rozważania  wnioskiem: 

„Autentyczny  spoczynek  w  Duchu  Świetym  jest  szczytowym  doświadczeniem  duchowym 

przyjęcia łaski Boga w konkretnym czasie i miejscu. Niesie ze sobą Boży pokój i wzmocnienie. 

Towarzyszy  często  uzdrowieniom.”

28

Autor  jednoznacznie  wskazuje,  iż  zjawisko  spoczynku 

jest pewnym wyjątkowym stanem duszy człowieczej. Jej autorstwo przypisuje jednoznacznie 

Bogu.  

Biskup Joseph Grech  z pochodzenia Maltańczyk, od 1993 r. jest duszpasterzem Odnowy 

Charyzmatycznej  w  Melbourne,  a  w  2001  r.  został  członkiem  Międzynarodowego  Biura 

Informacyjnego  w  Rzymie  jako  reprezentant  Oceanii.  O  modlitwie  uzdrowienia  mówi  tak: 

„Owocność modlitwy o uzdrowienie nie zależy od mojej wiary lub wiary osoby, za którą się 

modlę.  Zależy  natomiast  od  naszego  zaufania  Jezusowi,  że  On  zrobi  to,  co  dla  tej  osoby 

najlepsze. Prawdą jest – i jest to częścią wiary katolickiej – że Bóg czasem wybiera ludzi do 

                                                

26

 IMU, wstęp. 

27

 Leo Thomas OP & Jan Alkire, Posługa uzdrowienia, podręcznik, Wydawnictwo Ośrodek Odnowy w Duchu 

Świętym, Łódź 2007, s. 258-259 

28

 Bogdan Kocanda, Spoczynek w Duchu Świętym, Miesięcznik: Rycerz Niepokalanej, nr 9(580)2004, 

Niepokalanów, s.295. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

21

cierpienia  dla  dobra  innych.  Ale  nie  wszystkie  choroby  wpisują  się  w  ten  wyjątek,  dlatego 

nalegam: módlmy się o uzdrowienie a potem patrzmy, co się dzieje. Pozwólmy Bogu robić to, 

co On chce – sam nam to zresztą pokaże. Naszym zadaniem jest się modlić. I choć nie każda 

modlitwa zaowocuje nadprzyrodzonym uzdrowieniem, to zawsze coś się wydarzy. A im bliżej 

Jezusa  jesteśmy  my  sami  –  tym  bardziej  może  nami  się  posłużyć.”

29

  Autor  tej  myśli 

przekonuje  nas  przede  wszystkim  do  tego,  by  podejmując  modlitwę  o  uzdrowienie,  ufać 

bardziej  woli  Boga  niż  swoim  umiejętnościom  i  pragnieniom  tego  czego  chce  się  osiągnąć                  

w  danej  modlitwie.  Podkreśla  też,  iż  nie  należy  za  każdym  razem  w  przypadku  modlitwy                  

o  uzdrowienie  oczekiwać  konkretnych  zmian,  wiadomo,  iż  na  pewno  takowe  zajdą,  gdyż 

żadna  modlitwa  nie  pozostaje  bezowocna,  jednakże  należy  mieć  na  względzie,  fakt,  że  nie 

zawsze musi być to efekt, o który prosimy.  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                

29

 Bp Joseph Grech Szum z Nieba, Dwumiesięcznik: Szum z Nieba, nr 1/2008(85), Wydawca Ośrodek Odnowy 

w Duchu Świetym, Łódź 2008, s. 22 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

22

Rozdział III 

 

 Duszpasterskie podejście do charyzmatu. 

 

3.1 Dyskrecja i wolność działania Ducha Świętego. 

 

 

Wszystko  co  jest  rozważane  w  niniejszej  pracy  dotyczy  trzeciej  Osoby  Boskiej  – 

Ducha Świętego i  jego działania, w tym przypadku dotyczącego spoczynku co zobowiązuje 

jednocześnie  do  wzmianki  o  samym  Duchu  Świętym  w  kontekście  omawianego  zjawiska.  

Niniejsza  praca  nie  jest  rozprawą  o  Duchu  Świętym,  dlatego  też  autor  skupi  się  przede 

wszystkim  na  ważnych  aspektach,  które  mogą  być  uzupełnieniem  jedynie  tego tematu,  tym 

bardziej w świetle duszpasterskim.  

 

Kim  jest  Duch  Święty?  Co  oznacza  dla  nas  wierzyć  w  Niego?  Ważnym  źródłem 

wiedzy na temat tego kim jest Duch Święty jest Katechizm Kościoła Katolickiego, w którym 

to  czytamy:  „Wierzyć  w  Ducha  Świętego  oznacza  wyznawać,  że  Duch  Święty  jest  jedną                   

z  Osób  Trójcy  Świętej,  współistotny  Ojcu  i  Synowi  i  "z  Ojcem  i  Synem  wspólnie  odbiera 

uwielbienie i chwałę”

30

Tak więc wiara w Ducha  Świętego to jednocześnie uznanie,  iż  jest 

On  obecny  w  trzech  Boskich  Postaciach,  które  to  Postacie  wymagają  szacunku                                

i odpowiedniego uczczenia ich wielkości. Sobór Watykański II ponadto przypomina nam, że 

„Duch  mieszka  w  Kościele,  a  także  w  sercach  wiernych  jak  w  świątyni  (por.  1  Kor  3,  16; 

6,19).(...) Prowadząc Kościół do  wszelkiej prawdy (por. J 16,13) i jednocząc  we  wspólnocie 

(in  communione)  i  w  posłudze,  uposaża  go  w  rozmaite  dary  hierarchiczne  oraz 

charyzmatyczne  i  przy  ich  pomocy  nim  kieruje  oraz  owocami  swoimi  go  przyozdabia                 

(por. Ef 4,11-12; 1 Kor 12, 4; Ga 5,22)”

31

 . Zatem Duch Święty to pewna moc, która z Woli 

Boga  zamieszkuje  nie  tylko  budynki  kościelne  ale  także  zamieszkuje  z  Jego  woli  serce 

człowieka,  co  czyni  go  wówczas  zdolnym  do  przyjęcia  Słowa  i  otwarcia  swego  serca  na 

obecność Boga.  

 

Dla  nas  w  tym  momencie  jest  najważniejsze  zobaczyć  jakie  jest  jego  działanie,  co 

Kościół  nam  podaje  w  tej  kwestii  i  jak  mamy  to  odnosić  do  zjawiska  spoczynku.  Mówiąc                

o  dyskrecji  działania  Bożego  Ducha,  już  samo  słowo  wskazuje  na  pewną  delikatność. 

Dobrym  przykładem  opisanym  w  Biblli  takiego  działania  jest  fragment  z  Pierwszej  Księgi 

                                                

30

 KKK, nr 685. 

31

 LG 4 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

23

Królewskiej:  „A  oto  Pan  przechodził.  Gwałtowna  wichura  rozwalająca  i  druzgocąca  skały 

szła przed Panem; ale Pan nie byl w trzęsieniu ziemi. Po trzęsieniu ziemi powstał ogień: Pan 

nie był w ogniu. A po tym ogniu – szmer łagodnego powiewu. Kiedy tylko Eliasz go usłyszał, 

zasłoniwszy  twarz  płaszczem,  wyszedł  i  stanął  przy  wejściu  do  groty.(1  Krl  19,11-13)”

Przykład ten wskazuje na ważną postawę niezamykania Boga w ramkach naszego sztywnego 

myślenia  o  Nim  i  postrzegania  Go.  Ważne  jest  by  za  sprawą  Ducha  Świętego,  umieć 

rozpoznawać Boga w jego subtelnym i delikatnym działaniu. A zatem nie można sprowadzać 

działania  Ducha  Świętego  do  jakiś  przewidywalnych  działań,  może  nawet  często 

spektakularnych.  Wolność  działania  łaski  nie  może  być    też  ograniczana  do  ludzkich 

pewników, do gwarantowania pewności, że On akurat w tym momencie będzie działał. Było 

by  to  zaprzeczeniem  nawet  tego  co  czytamy  w  Ewangelii:  "Wiatr  wieje  tam,  gdzie  chce,                      

i szum jego słyszysz, lecz nie wiesz, skąd przychodzi i dokąd podąża. Tak jest z każdym, który 

narodził się z Ducha.(J 3,8)”. Działanie Ducha Świętego to dobrowolna łaska Boga, który nie 

uprzedza człowieka o swoim działaniu, pozwalając mu jednocześnie na pozostanie w swojej 

wolności i na zupełnie wolnej decyzji czy przyjmie on dane wydarzenie czy też je pominie. 

 

Jan  Paweł  II  przypominał,  że  działanie  Ducha  Świętego  ujawnia  się  w  dużej 

róznorodności  a  także  w  bogactwie  charyzmatów.  Wszystkie  one  mają  towarzyszyć  przy 

posłudze w zależności od czasu, miejsca i potrzeby. Wśród wymienionych form Jan Paweł II 

wymienia: pomoc ubogim, chorym, niepełnosprawnym, upośledzionym, a także udzelanie rad 

i  wskazówek,  kierownictwo  duchowe  itd.  To  poprzez  to  bogactwo  posługi  charyzmatyków 

Duch Święty udziela Kościołowi swojej miłości i świętości.

32

 

Mówiąć  też  o  działaniu  Ducha  Świętego  w  Kościele,  należy  zwrocić  uwagę  na  jego 

rolę  w  odnowie  i  ciągłym  odrodzaniu  tego  Kościoła.  Dzięki  temu  działaniu  Kościół  nie 

podlega  dekadencji  i  śmierci.  Zawsze  było  tak,  że  w  chwilach  trudnych,  przełomowych  dla 

Kościoła,    jakby  na  wezwanie  Ducha  Świętego  Pana  i  ożywiciela  i  pod  wpływem  Jego 

życiodajnej  siły pojawiali  się  ludzie o wybitnych cnotach chrześcijańskich, o charyzmatach. 

Pojawiali się nowi wierni, nowe wspolnoty chrześcijańskie, którzy na nowo odradzali Kościół 

i którzy czynili to co przewidział do uczynienia dla nich sam Bóg.

33

  

Przytaczany  w  tej  pracy  często  kard.L.J.Suenens,  podkreślił  jasno  i  klarownie  iż: 

„Działanie  Ducha  Świętego  objawia  się  raczej  poprzez  delikatne  duchowe  dotknięcia  niż 

bardziej lub mniej spektakularne fizyczne przejawy. Jego obecność ujawnia się z pewnością 

tam,  gdzie  następuje  wzrost  wiary,  teologalne  nadziei,  miłości  Boga  i  bliźniego.  Przejawy 

                                                

32

 Por. Jan Paweł II, Wierzę w Ducha Świętego Pana i Ożywiciela, Citta del Vaticano, 1992, s. 330. 

33 

Por. W.Granat, Ku człowiekowi i Bogu w Chrystusie, t II, Lublin 1974, s.69. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

24

cielesne,  a  więc  siłą  rzeczy  powierzchowne,  nigdy  nie  zdołają  zdominować  tego 

fundamentalnego  kryterium.  Wiemy  również,  że  Duch  Święty  nie  uznaje  ludzkiego 

planowania: nie zgadza się na wyznaczanie Mu spotkań. Nie mieści się w naszych uprzednio 

ustalonych  ramach.  Trzecia  Osoba  Trójcy  Świętej  nie  pracuje  ani  chaotycznie,  ani  jak 

automat;  nie  przestrzega  naszego  ustawiania  się  w  kolejki  ani  naszych  prefabrykowanych 

seansów. (...) Duch Święty odmawia wejścia do maszego terminarza w charakterze kolejnego 

spotkania  i  żaden  ludzki  czynnik  nie  ejst  w  stanie  Go  aktywować.  Wymyka  się  On  naszemu 

planowaniu  i  nie  działa  w  zależności  od  atmosfery  zbiorowego  oczekiwania.”

34

  Myśl 

kardynała  staje  się  pewnego  rodzaju  potwierdzeniem  tego  co  zostało  już  wcześniej 

powiedziane a mianowicie – Duch Święty z woli Boga Żywego czyni to co uzna za stosowne 

wtedy gdy chce. Tylko od człowieka zależy czy otworzy się na ten dar czy też nie.  

O.Raniero  Cantalamessa  z  Zakonu  Braci  Mniejszych  Kapucynów,  kaznodzieja, 

(należał  również  do  Międzynarodowej  Komisji  Teologicznej)  a  obecnie  Kaznodzieja  Domu 

Papieskiego,  głosił  kazania  adwentowe  i  wielkopostne  do  papieża,  kardynałów  i  biskupów 

zgromadzonych  w  kaplicy  Redemptoris  Mater,  w  Watykanie,  o  wolności  działania  Ducha 

Bożego  mówił:  „A  duch  charyzmatyczny  charakteryzuje  się  własnie  wolnością.  Św.Paweł 

powiedział,  że  tam  gdzie  jest  Duch  Boży,  tam  jest  wolność.  Pod  wpływem  Ducha  Świętego 

stajemy  się  dużo  bardziej  spontaniczni  i  wolni”

35

.  Działanie  Ducha  Świętego  to  po  prostu 

jeden z objawów troski  Boga o człowieka oraz przejaw tego by człowiek  nie czuł się  nigdy 

ograniczony w swojej wolności.  

Na  zakończenie  autor  przytoczy  jeszcze  słowa  jednego  z  największych  teologów 

Ducha  Świętego,  kardynała  Yvesa  Marie  Congara.  W  swojej  opini  kardynał  wyraźnie 

pokazuje niejako zadanie posługi o uzdrowienie w świecie współczesnym, gdzie wydawałoby 

się,  że  wobec  rozwoju  medycyny  jest  niepotrzebna:  „W  naszych  czasach  krytycznych  i  tak 

bogato  wyposażonych  w  środki  terapeutyczne  dany  został  mesjański  znak  bliskiego 

Królestwa. Kościół odnajduje zapomnianą formę posługi uzdrawiania, która nigdy nie została 

mu  odjęta  i  która  może  się  przejawiać  w  wielu  innych  jeszcze  formach.  Niech  będzie  Bóg 

uwielbiony!”

36

 Mimo,  iż współcześnie technika, nauka,  medycyna  idą  z duchem postępu, to 

bez  Bożej  ingerencji,  bez  dopuszczenia  działania  Boga  wiele  wysiłków  ludzkich  idzie  na 

                                                

34

 Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 2005, 

s.58  

35

 o.Raniero Cantalamessa, Zeszyty Odnowy w Duchu Świętym – nr 3 (90)2007, Wydawnictwo AA, Kraków s.5 

36

 Congar Y.M.J. Kard. Wierzę w Ducha Świętego. Panem jest Duch i daje życie. Tom II, Wydawnictwo Księży 

Marianów, Warszawa 1995, s. 219. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

25

marne.  Należy  o  tym  pamiętać,  podejmując  jakiekolwiek  działanie  mające  na  celu 

„uzdrowienie człowieka”. 

 

3.2 Niebezpieczeństwa związane ze spoczynkiem. 

 

 

Każde  dobro,  każde  nawet  najbardziej  szczytne  charyzmaty  mogą  być  źle 

wykorzystane.  Autor  w  tym  rozdziale  chce  ukazać  czy  istnieją  zagrożenia  związane  ze 

spoczynkiem  w  Duchu  Świętym.  Często  słyszy  się  opinie,  by  pomijać  mówienie  o  tym  co 

negatywne  może  być  związane  z  tym  darem,  w  imię  tego,  aby  nie  pomniejszyć  działania 

Boga  i Ducha Świętego. Nic  bardziej  błędnego, albowiem  mówienie o niebezpieczeństwach 

nie może sprzyjać postawie  nieufności, zablokowania się na ten dar itp. W każdej dziedzinie 

duchowej  wystepują  pewne  dewiacje,  jeśli  nie  kontroluje  tego  Kościół,  dlatego  potrzeba                    

z  jednej  strony  nazwania  tych  niebezpieczeństw  i  ukazanie  przy  tym  także  potrzeby 

kierownictwa duchowego.  

Mówiąc  o  zagrożeniach  związanych  ze  zjawiskiem  spoczynku  w  Duchu  Świętym 

można  wymienić  kilka  czynników.  Dla  wielu  osób  taka  modlitwa  i  sam  spoczynek  jest 

jedynie  szukaniem  nowych  doświadczeń  religijnych.  Przychodzą  oni  na  modlitwę  w  celu 

popatrzenia  lub  samego  uczestniczenia  w  tych  „spektakularnych  wydarzeniach”.  Jest  to  dla 

nich  forma  doświadczenia  czegoś  nowego,  atrakcyjnego,  nieznanego.    Na  modlitwy  często 

przychodzą  też  osoby  psychicznie  słabe,  które    bardzo  łatwo  poddają  się  emocjom  i  tym 

samym  ulegając  upadkowi  (charakterystycznego  dla  zjawiska  spoczynku  w  Duchu)  można 

skłonić  się  ku  wnioskowi  –  najbardziej  prawdopodobnemu  -    że  ów  upadek  to  wynik  tej 

podatności  psychicznej.  Bardzo  często  jako  świadek  i  uczestnik  spotkań  modlitewnych, 

spotkałem się też z  myśleniem,  jakoby  upadek  miał  być gwarancją otrzymania  łaski.  Jest to 

jedynie  wyraz  braku  wiary  w  moc  modlitwy,  a  większe  zwrócenie  jej  na  spektakularność 

całego  wydarzenia,  zjawiska.  Często  gdy  modlitwa  ze  spoczynkiem  odbywała  się  zaraz  po 

Eucharystii, wśród wielu uczęstniczących na niej, bardziej pamiętało sam moment spoczynku 

niż  dar  samej  Eucharystii.

37

  Zjawisko  spoczynku  wywołuje  w  wiernych  pewnego  rodzaju 

niezdrowe  zainteresowanie  doświadczeniem  czegoś  nowego.  Nie  znając  dokładnie  działania 

tego  zjawiska  oczekują  oni  prawdziwego  widowiska  –  czegoś  co  może  im  przynieść  wiele 

emocji i co będą mogli pamiętać na długo. Nie widzą w tym zdarzeniu mocy Ducha Świętego 

ani  mocy  Boga  Żywego  a  jedynie  postrzegają  zjawisko  to  jako  pewnego  rodzaju  spektakl, 

                                                

37

 Autor wykorzystał tutaj własne spostrzeżenia, na podstawie kilkunastoletniego doświadczenia i towarzyszenia 

temu zjawisku.  

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

26

wyreżyserowane  w  jakiś  cudowny  sposób  widowisko.  Nie  jest  to  zdrowa  ani  tym  bardziej 

oczekiwana postawa.  

Kardynał  L.J.Suenes  omawiając  te  zagrożenia  w  dokumencie  swojego  autorstwa 

wspomina: „Sądzę na przykład, że niektórzy mają pokusę, by szukać tam odpowiedzi na swoje 

osobiste problemy, nie potrafiąc rozwiązać ich samodzielnie, pracowicie i z trudem w ascezie, 

zapomnieniu  o  sobie,  przebaczeniu  itd.  U  żądnych  błyskawicznego  „cudownego” 

rozwiązania, spoczynek odgrywa rolę „anestezji duchowej” 

38

. 

Dominikanin  Leo  Thomas,  wspominany  już  wcześniej  w  pracy,  po  wieloletnim 

doświadczeniu  posługi  modlitwą  uzdrowienia  w  swoim  podręczniku  „Posługa  uzdrowienia” 

tak  pisze  o  czynnikach  ludzkich:  „Czasami  element  ludzki  może  przeważyć  w  innych 

przypadkach  dominującym  będzie  boski.  Ludzkie  oczekiwania  odgrywają  tu  znaczącą  rolę. 

Gdy  ludzie  uczestniczą  w  większym  zgromadzeniu  celebrującym  modlitwę  o  uzdrowienie                    

i  oczekują,  że  przeżyją  spoczynek  w  Duchu  Świętym  –  są  spragnienie  tego  duchowego 

doświadczenia  –  jest  bardziej  prawdopodobne,  że  stanie  się  ono  ich  udziałem.  Innym 

przykładem elementu ludzkiego jest „zarażenie grupowe”. Jeśli kilka osób z grupy spocznie           

w Duchu Świętym, zjawisko rozszerzy się na immych.” 

39

 

Podczas  jakichkolwiek  spotkań  charyzmatycznych,  modlitw  o  uzdrowienie  ze 

spoczynkiem lub bez,  jedną z ważniejszych rzeczy jest to, by nie zapominać, że jest się wciąż 

w  Kościele  i  że  głównym  zadaniem  jest  zawsze  stawanie  się  lepszym  chrześcijaninem,  bez 

względu na znalezienie się w spoczynku czy też bez niego.  

Znany w Katolickiej Odnowie Ducha Świętego O. Serafino Falvo SI, gdy jako kapelan 

pływał na statkach po Morzu Karaibskim, doświadczył chrztu w Duchu Świętym i zaniósł to 

doświadczenie swoim rodakom we Włoszech. Założył wiele wspólnot nie tylko we Włoszech, 

ale  też  w San  Domingo,  na  Wyspach  Dziewiczych  i w Nowym  Jorku.  Obecnie  kieruje  on 

Domem  Modlitwy  ,,Jezus  Miłością"  we  Florencji,  gdzie  dwa  razy  w tygodniu  odbywają  się 

Msze  św.  z modlitwą  o uzdrowienie,  a także  rekolekcje  i kursy  przygotowujące  do  „chrztu 

w Duchu  św.”,  które  gromadzą  duże  rzesze  ludzi.  Jezuita  ten  w  jednej  książek  swojego 

autorstwa  napisał  do  tych  co  posługują  i  biorą  udział  w  takich  wydarzeniach:  „To  czego 

Kościół  dziś  oczekuje  od  was,  to  pokazanie  co  znaczy  być  chrześcijaninem.  Szczególnie 

powinniście  przemawiać  przykładem  budowania  wspólnot  chrześcijańskich.  Dary  Ducha 

Świętego zostały dane  szczególnie po to, by budować  wspólnoty chrześcijańskie. Dlatego  są 

                                                

38

 Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 2005, 

s.66. 

39

 Leo Thomas OP & Jan Alkire, Posługa uzdrowienia, podręcznik, Wydawnictwo Ośrodek Odnowy w Duchu 

Świętym, Łódź 2007, s. 259. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

27

one udzielane  w  różnorodny  sposób, byśmy uzupełniali się jako  wspólnota. To jest misja na 

jutro.” 

40

 Autor zwraca naszą uwagę, na to czym w rzeczywistości i w jakim celu są dawane 

dary Ducha Świętego (jest  ich  siedem  jak czytamy w katechizmie). Podkreśla on,  iż dary te 

należy  traktować  jako  formę  zintegrowania  kościoła  i  jego  społeczności  oraz  wszystkich, 

którzy  do  niego  należą.  Jezuita  także  podkreśla  rolę  księży  oraz  wszystkich  związanych                    

z Kościołem, iż ich podstawowym zadaniem jest pokazywanie kim jest chrześcijanin.  

Wieloletni  egzorcysta  franciszkanin  O.Bogdan  Kocanda  OFMConv  mówiąc                         

o  zagrożeniach  wspomniał  też  na  inny  ważny  aspekt,  a  mianowicie  że  spoczynek  nie  jest 

znakiem  mocnej  wiary  osoby,  która  tego  doświadczyła,  ale  wpływa  on  na  umocnienie  tej 

wiary.  Dalej  wspomina,  że  daje  się  zauważyć  wśród  wielu  wierzących  mocne  wręcz 

pragnienie  przeżycia  tego  doświadczenia.  Rodzi  to  pewne  ryzyko  fałszowania  duchowych 

darów:  „Niebezpieczeństwo  to  przejawia  się  przede  wszystkim  w  próbach  sprowokowania 

„osunięcia” osoby przez prowadzącego modlitwę,  wywołania klimatu zbiorowej hipnozy lub 

transu, w wyniku czego wiele osób „upada”. Takie kłamstwa, zmierzające do wzrostu własnej 

chwały,  nie  sprzyjają  uwiarygodnieniu  tego  doświadczenia  duchowego.”

41

  Taka  postawa 

może  być  wywołana  głównie  pragnieniem  przeżycia  czegoś  nowego,  nieznanego, 

ekscytującego w pewien sposób.  

 

3.3 Owoce spoczynku w Duchu Świętym w posłudze uzdrowienia. 

 

 

Aby w pełni  mówić o spoczynku, należy również oprócz zagrożeń, powiedzieć też o 

pozytywnych  owocach  tego  stanu.  Obszernie  na  ten  temat  w  swoim  podręczniku  napisał 

wspominany już w tej pracy dominikanin Leo Thomas OP. W swoich doświadczeniach pisze, 

że  czasami  inne  metody  uzdrowienia  zawodziły,  a  właśnie  spoczynek  był  tym  momentem, 

gdzie przychodziło trwałe uzdrowienie.  

 Oto jeden z wielu przykładów: „Przypominam sobie jak byłem bezradny, posługując 

wobec  kobiety  o  imieniu  Ruth.  Za  każdym  razem,  gdy  ktoś  z  posługujących  zadawał  proste 

pytanie,  prowokowała  kłótnie,  w  którą  angażował  się  zespół  i  w  efekcie  wszyscy  byli 

zdezorientowani.  Chociaż  rozmawialiśmy  o  tym  problemie  z  Ruth,  twierdziła,  że  nie  ma 

kontroli nad swym zachowaniem. Zdecydowaliśmy się zatem zaniechać  wszelkcih dyskusji, a 

wprowadzić Ruth w stan spoczynku w Duchu Świętym. Ruth zgodziła się i nie miała żadnych 

                                                

40

 Serafino Falvo, Godzina Ducha Świętego, Wydawnictwo Ośrodek Odnowy w Duchu Świętym, Łódź 2005,            

s. 195. 

41

 Bogdan Kocanda, Spoczynek w Duchu Świętym, Miesięcznik Rycerz Niepokalanej, nr 9(580)2004, 

Niepokalanów, s.295. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

28

trudności,  aby  wejść  w  ten  stan.  Trwająć  w  spoczynku,  Tuth  mówiła  nam,  jak  głęboko 

uświadamia  sobię  obecność  Boga.  Bardzo  rzadko  dawaliśmy  jej  jakiekolwiek  sugestie  dla 

ukierunkowania  widzianych  przez  nią  obrazów.  Najczęściej  modliliśmy  się  w  ciszy,  niekiedy 

modlitwą w językach. (...) Ruth odnalazła nową radość i energię w życiu, która pozwoliła jej 

podjąć się trudnej misji – otworzyła dom opieki dla bezdomnych kobiet.”

42

 

Wielu  autorów  piszących  o  charyzmacie  uzdrawiania  potwierdza,  że  spoczynek  w 

Duchu  Świętym  jest  okolicznością  uzdrowienia.  Jednak  wszyscy  są  zgodni,  że  to  nie 

spoczynek  uzdrawia,  ale  sam  Bóg  przez  Ducha  Świętego,  który  jest  widzialnym  znakiem 

obecności Boga w świecie. Spoczynek zawiera w sobie akt woli, a więc mamy do czynienia                

z  wolnym  aktem  woli  człowieka.  To  człowiek  musi  się  zgodzić  na  „powalenie”  go  przez 

Ducha.  Ta  wolność  jest  też  źródłem  na  dobre  owoce.  Dzięki  otwarciu  się  i  dobrowolnemu 

przyjęciu spoczynku, człowiek  jednocześnie wyraża swoje ogromne pragnienie trwania przy 

Bogu i oddania się w Jego ręce i pod Jego opiekę.  

 

3.4 Potrzeba kierownictwa duchowego w rozeznawaniu zjawisk nadzwyczajnych. 

 

 

W  ostatnim  rozdziale  pracy  autor  chce  przedstawić  i  krotko  omówić  narzędzie 

Kościoła  pomocne  we  wszystkich  doświadczeniach  duchowych  –  jakim  jest  kierownictwo 

duchowe interpretowane przede wszystkim w kontekście rozeznawania stanów duchowych. 

 

Na  wstępie  należy  określić  i  powiedzieć  co  to  jest  kierownictwo  duchowe? 

Najprościej  mówiąc,  kierownictwo  duchowe  to:  „Indywidualna  pomoc  duchowa  udzielana 

człowiekowi  w jego dążeniu do doskonałości, akcentująca partnerstwo między kierownikiem, 

potrzebę zaangażowania i osobistej odpowiedzialności kierownika i osoby kierowanej.”

43

 

 

Jeden  z  długoletnich  ekspertów  w  Polsce,  O.Józef  Augustyn  SJ  zaznacza,  że                

w  większości  przypadków  nadzwyczajnych  trudno  jest  odróżnić,  które  doświadczenia  są 

„normalne”, a które już „nadzwyczajne”. Nadzwyczajne rozumiane jako nadprzyrodzone lub 

też chorobowe – nienaturalne, nienormalne. Jezuita przestrzega przed zbytnią podejrzliwością 

i  szukaniem  tylko  „nienormalnych”  rzeczy  w  tym,  czego  sami  nie  rozumiemy.  Przede 

wszystkim  należy  określić  stan  psychiczny  danego  człowieka,  którego  prowadzimy.  Jeśli 

mamy  doczynienia  z  sytuacją  człowieka  chorego,  należy  się  zastanowić,  czy  my  możemy 

sami mu pomagać, czy raczej należy podjąć współpracę z psychologiem bądź terapeutą. Jeśli 

                                                

42

 Leo Thomas OP & Jan Alkire, Posługa uzdrowienia, podręcznik, Wydawnictwo Ośrodek Odnowy w Duchu 

Świętym, Łódź 2007, s. 264-265. 

43

 Leksykon Duchowości Katolickiej, Wydawnictwo M. Lublin-Kraków 2002, s. 411. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

29

natomiast  mamy  doczynienia  ze  zjawiskiem  nadzwyczajnym  w  sensie  nadprzyrodzonym, 

wymagana byłaby od takiego kierownika wielka ostrożność, aby wydawane opinie, oceny, nie 

zniszczyły  prawdziwego  działania  Bożego  w  duszy  człowieka.  Wskazane  byłoby  również 

skonsultowanie  się  z  osobami  trzecimi,  biegłymi  w  sprawach  życia  wewnętrznego.  Ważne 

jest  też  dla  niego,  to  że  najczęściej  w  nadzwyczajnych  zjawiskach  spotyka  się  prawidłową 

postawę, która skrywa takie rzeczy, a  nawet ten kto bierze udział w  nich, nie  jest tym który 

się tym szczyci.

44

 

 

Mówiąc o dobrym rozeznaniu zjawisk nadzwyczajnych -  w kontekście kierownictwa 

duchowego  -    nie  należy  też  zapomnieć  o  ważnym  czynniku  jakim  jest  posłuszeństwo.  Nie 

jest to posłuszeństwo indentyczne z posłuszeństwem wobec przełożonego: „Kierownik duszy 

jest  Chrystusem  w  duszy(...)  z  tej  postawy  sługi  również  wynika,  że  kierownik  nie  przybiera 

nigdy  tonu  władcy,  nawet  gdy  ma  wskazywać  Boga.”

45

  Dobry  kierownik  duchowy,  dobry 

duszpasterz, nie  może zapominać, że  należy zachować szacunek, wobec tych, którzy proszą                   

o  pomoc  w  rozeznawaniu.  Kierownik  nie  powinien  w  swojej  posłudze  mówić  rzeczy 

niezgodnych ze Słowem Bożym. Kierownik duchowy wystepuje zawsze w imieniu Kościoła: 

to sam Kościół daje mu misje – a wspomaga Duch Święty – i proszącego o pomoc i tego kto 

pomaga. „Ze strony duchowego ojca powinna istnieć głęboka cześć dla tego, czego dokonuje 

w  was  Duch  Święty.  Ojciec  duchowny  powinien  być  w  stanie  dostrzegać  w  człowieku 

naturalne  piekno  Bożego  obrazu.  (...)  Nawet  jeśli  człowiek  ten  zraniony  jest  grzechem, 

powinien  w  nim  widzieć  ikonę,  która  uciepiała  z  powodu  warunków  życia,  ludzkiej 

niedbałości czy świętokradztwa (...) Powinien umieć prześledzić w nim drogi Ducha Świętego, 

powinien  uczynić  to,  czego  Bóg  dokonuje,  a  nie  starać  się  wychować  według  własnego 

wyobrażenia  albo  z  godnie  z  przyjętą  przez  siebie  koncepcję  rozwoju  człowieka,  czyniąc                  

z niego ofiarę swego duchowego kierownictwa.”

46

 

W  Przewodniku  katolickim  ks.  Jacek  Hadryś  w  ten  oto  sposób  tłumaczy  czym  jest 

kierownictwo duchowe oraz kiedy powinno ono być zastosowane: 

„(…)  Jest  ono  indywidualnym  duszpasterstwem,  duchowym  towarzyszeniem,  pomocą 

świadczoną w życiu duchowym jednej osobie przez drugą. Kierownika duchowego wybiera się 

w sposób dobrowolny i powierza się jemu swoją osobę w drodze do Boga. Jego zadaniem jest 

świadczenie  pomocy  w  odczytywaniu  woli  Bożej  oraz  w  odpowiadaniu  na  nią,  pomoc                 

                                                

44

 Por. Józef Augustyn SJ, Prowadzeni przez Boga, praktyka kierownictwa duchowego, Wydawnictwo WAM, 

Kraków 1999, s. 181-184. 

45

 Rostworowski P. OSB, Kierownictwo duchowe. Kilka zasad i wskazówek, Wydawnictwo Benedyktynów 

Tyniec, Kraków 1997, s. 20. 

46

 Św. Ignacy Loyola, Pisma wybrane. Komentarze, t.I, Wydawnictwo WAM, Kraków 1968, s.589. 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

30

w  kształtowaniu  pełnego  chrześcijańskiego  rozwoju.  (…)  Kierownictwo  duchowe  jest 

szczególnie  ważne  podczas  rozeznawania  życiowego  powołania,  w  chwilach  kryzysów, 

życiowych niepewności oraz zniechęceń.”

47

 

Wybór  kierownika  duchowego  to  także  ważne  zadanie  osoby,  która  jest  na  to 

zdecydowana.  Nie  może  to  być  lekkomyślna  decyzja.  Nie  może  być  tutaj  wyznacznikiem 

sympatia  czy  też  zaufanie  do  danej  osoby,  że  Bóg  przez  niego  zrobi,  którą  wybieramy  na 

kierownika  duchowego:    „Przede  wszystkim  należy  dużo  się  modlić  w  tej  intencji,  zapytać 

osoby,  które  prowadzą  głębsze  życie  duchowe.  Najczęściej  -  chociaż  niekoniecznie  - 

kierownikiem duchowym jest kapłan diecezjalny lub zakonny. Warto skorzystać kilka razy ze 

spowiedzi świętej u danego kapłana (w zasadzie spowiedź sama w sobie zawiera już elementy 

kierownictwa duchowego). Później należy poprosić, zapytać się wybranej osoby, czy podejmie 

się kierownictwa i wypełniać wskazówki duchowego przewodnika”

48

. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

                                                

47

 

Ks. Jacek Hadryś, Na czym polega kierownictwo duchowe? -  Życie duchowe chrześcijanina (w pytaniach             

i odpowiedziach) Ks. Jacek Hadryś Przewodnik Katolicki 15/2003

 

48

 Tamże  

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

31

Zakończenie 

 

Celem niniejszej pracy było przedstawienie przez autora w sposób jasny i czytelny dla 

odbiorcy  zjawiska  nazywanego    spoczynkiem  w  Duchu  Świętym,  spotykanego  często                    

w  grupach  odnowy  charyzmatycznej.  Zjawisko  to  u  osoby  niezwiązanej  z  ruchem  może 

budzić  obawy  i  lęki  a  nawet  dyskomfort  psychiczny.  Autor  w  pracy  ukazał,  iż  zjawisko  to 

należy postrzegać jedynie w kategoriach owoców jakie ono niesie ze sobą, w odniesieniu do 

Kościoła.  Osoby  biorące  udział  w  modlitwie  ze  zjawiskiem  spoczynku,  często  popełniają 

zasadniczy  błąd  zwracając  uwagę  na  spektakularność  całego  wydarzenia  a  mniej  wagi 

przykładają  do  owoców  jakie  ono  niesie  ze  sobą.  Osoby  te  traktują  też  całe  zjawisko  jako 

swego rodzaju wyreżyserowane w odpowiedni sposób przedstawienie. Pomijają oni zupełnie 

osobę  Ducha  Świętego,  która  ma  w  całym  zjawisku  rolę  przewodnią.  Bez  udziału  Ducha 

Świętego,  bez  jego  mocy,  którą  udziela  on  człowiekowi,  człowiek  ów  nie  mógłby  przeżyć 

omawianego  doświadczenia.  Owoce  jakie  niesie  ze  sobą  to  duchowe  doświadczenie  to 

umocnienie w wierze.  

W  swojej  pracy  autor  usiłował  także  zwrócić  uwagę  na  jeszcze  jeden  niepokojący 

aspekt  całego  zjawiska  jakim  jest  jego  nadinterpretacja.  Wielu  z  uczestników  modlitwy  ze 

zjawiskiem spoczynku, ulega bardzo szybko pozornemu przekonaniu, iż to co doświadczają w 

danej chwili, to właśnie omawiane zjawisko spoczynku. Uczestnicy modlitwy ze zjawiskiem 

spoczynku bardzo chętnie interpretują niemal każdą utratę sił czy upadek jako spoczynek. Tak 

bardzo zaaferowani i rozentuzjazmowani wydarzeniem, o którym bardzo mało wiedzą, łatwo 

wpadają  w  pułapkę  nadinterpretacji  zjawiska  i  tutaj  bardzo  ważną  rolę  ma  do  spełnienia 

Kościół.  Kościół  przyswaja  wiernym  podstawową  wiedzę  na  temat  samej  osoby  Ducha 

Świętego i dąży do tego by postrzegany był On jako pośrednik między Bogiem a człowiekiem 

w ich wzajemnej relacji.  

Autor  przestrzega,  przed  posługiwaniem  się  Biblią  w  zilustrowaniu  zjawiska 

spoczynku w Duchu Świętym. W Biblii znajdują się liczne przykłady, które ilustrują jedynie 

podobne do zjawiska spoczynku w Duchu wydarzenia ale  nie  są one zjawiskiem w sensie o 

jakim  mowa  w  jego  definicji.  Definicja  zjawiska  podkreśla  dwie  cechy  charakterystyczne: 

działanie Ducha Świętego (w czasie oraz poprzez  modlitwę z nałożeniem rąk) oraz moment 

upadku swego ciała (najczęściej do tyłu).  W Biblii zaś znajdują  się przypadki w których po 

pierwsze  nie  ma  mowy  o  modlitwie  z  nałożeniem  rąk  czy  też  o  modlitwie  wstawienniczej 

(charyzmatycznej), a po drugie upadek, o którym mowa jest jedynie reakcją wyrażającą albo 

przestrach  albo  chęć  złożenia  hołdu  i  czci.  Jedyne  co  może  łączyć  omawiane  przykłady 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

32

biblijne  ze  zjawiskiem  spoczynku  to  fakt  bezspornego  działania  Ducha  Świętego,  który 

otwiera oczy i serca osób doświadczających spotkania z Bogiem.  

Ważną  rzeczą  w  pracy  jest  porównanie  i  pokazanie  różnic  zjawiska  spoczynku  w 

Duchu  Świętym  ze  „spoczynkiem  duszy”  u  św.Franciszka  Salezego  i  „modlitwą 

odpocznienia” u św. Teresy z Avila i św. Jana od Krzyża. Autor podkreślił, że święci opisując 

stany  duchowe  nigdy  wprost  nie  nazwali  i  nie  opisali  ich  tak,  jak  omawiany  w  pracy 

spoczynek w Duchu   Świętym  i  nie  można stwierdzić, że przykłady te omawiają omawiane 

zjawisko.  Można  jedynie  zaznaczyć  iż  w  pewnym  sensie  odnoszą  się  one  do  zjawiska 

spoczynku  w  Duchu  Świętym  i  są  do  niego  podobne  ale  trzeba  jasno  powiedzieć,  że  nie  są 

tożsame.  W  opisach  świętych  brakuje  motywu  modlitwy  z  wyciągniętymi  rękoma  oraz 

wskazania na upadek. 

W  swojej  pracy  autor  posługuje  się  również  współczesnymi  opiniami  autorytetów 

kościoła.  Ich  stanowiska  wobec  omawianego  zjawiska,  są  różne  lecz  wszyscy  podkreślają 

jeden podstawowy element jakim jest konieczność otwarcia się na moc Ducha Świętego oraz 

poddanie się jego działaniom. Jan Paweł II w swojej książce „Wierzę w Ducha Świętego Pana 

i Ożywiciela” przypominał, że działanie Ducha Świętego ujawnia się w dużej róznorodności a 

także  w  bogactwie  charyzmatów.  Wszystkie  one  mają  towarzyszyć  przy  posłudze  w 

zależności  od  czasu,  miejsca  i  potrzeby.

49

  Zaś  kard.L.J.Suenens,  podkreślił,  iż:  „Działanie 

Ducha  Świętego  objawia  się  raczej  poprzez  delikatne  duchowe  dotknięcia  niż  bardziej  lub 

mniej  spektakularne  fizyczne  przejawy.  Jego  obecność  ujawnia  się  z  pewnością  tam,  gdzie 

następuje wzrost wiary, teologalne nadziei, miłości Boga  i bliźniego.”

50

  

Znawcy  twierdzą,  iż  każde  dobro,  każde  najbardziej  szczytne  charyzmaty  mogą  być 

źle  wykorzystane.  Doszukiwanie  się  w  zjawisku  jedynie  czegoś  niezwykłego,  cudownego  i 

dodawanie  do  tego  swoich  własnych  interpretacji  jest  bardzo  niebezpieczne.  Można  nawet 

zaryzykować  stwierdzenie,  że  dla  wielu  zjawisko  to  może  stać  się  pewnym  „magicznym” 

wydarzeniem  czy  spektaklem.  Dlatego  też  tak  istotną  rolę  we  właściwym  rozeznaniu 

doświadczanego  zjawiska  odgrywają  kierownicy  duchowi.  Autor  pragnie  podkreślić  rolę 

kierownictwa duchowego w rozeznawaniu doświadczeń jakie opisują osoby, które się do nich 

zwracają.  Należy  tutaj  bardzo  delikatnie  aczkolwiek  sugestywnie  zaznaczyć,  iż  nie  każde 

omdlenie  czy  inna  podobna  temu  reakcja  –  mające  miejsce  w  czasie  modlitwy 

charyzmatycznej -  ma związek z mocą i działaniem Ducha Świętego.  

                                                

49

 Por. Jan Paweł II, Wierzę w Ducha Świętego Pana i Ożywiciela, Citta del Vaticano, 1992, s. 330. 

50

 Suenens L.J. Kard., Spoczynek w Duchu. Kontrowersyjne zjawisko, Wydawnictwo Ojciec Pio, Kraków 2005, 

s.58 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

33

Autor  podkreśla,  iż  wiedza  przeciętnego  człowieka  uczestniczącego  w  modlitwie  ze 

spoczynkiem,  jest  czasami  mała  a  przez  to  często traktują  to  zjawisko  spoczynku  jako  jakiś 

wyjątkowy  stan  duchowy  człowieka.  Często  wielu  uczestniczących  w  modlitwie  o 

uzdrowienie  oczekuje  prawdziwych  cudów  i  ważają,  że  gwarancją  wydarzenia  się  jego  i 

uzdrowienia  jest dla  nich właśnie zjawisko spoczynku w Duchu Świętym. Są przekonani,  iż 

jeśli go doświadczą, to zostaną uzdrowieni i otrzymają to, o co się modlą. Jest to niewłaściwa 

i  błędna  postawa  wobec  tego  zjawiska  w  ruchu  charyzmatycznym.  Tutaj  widać  ważną  rolę 

kierownictwa  duchowego,  gdyż  taka  postawa  z  jednej  strony  pomniejsza  wartość  samej 

modlitwy o uzdrowienie, z drugiej zaś strony jest dowodem o braku pełnej informacji wśród 

uczestniczących w  spoczynku w Duchu Świętym.  

Autor  zdaje  sobie  sprawę,  że  temat,  który  podjął    jest  otwarty,  a  zawartośc  powyższej 

pracy w swojej małości i skromności mogłaby ewentualnie w przyszłości posłużyć do dalszej 

refleksji  nad  tym  zjawiskiem,  w  oparciu  oczywiście  o  nowe  przyszłe  wytyczne  Kościoła, 

jakie  mogą  się  pojawić  w  związku  z  samym  spoczynkiem  w  Duchu  Świętym  jak  i  ruchem 

charyzmatycznym

.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

34

Bibliografia 

 

 

Źródła 

 

 

BIBLIA TYSIĄCLECIA. Wydanie piąte. Wydawnictwo Pallotinum. Poznań 2000. 

JAN PAWEŁ II, Wierzę w Ducha Świętego Pana i Ożywiciela, Citta del Vaticano, 1992 

KATECHIZM KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO. Wydawnictwo Pallotinum. Poznań 1994. 

KONGREGACJA  NAUKI  WIARY,  Instrukcja  na  temat  modlitwy  w  celu  osiągnięcia 

uzdrowienia od Boga.  

SOBÓR WATYKAŃSKI II, Konstytucje Dekrety Deklaracje, Pallotinum, Poznań 1968. 

 

 

Literatura 

 

 

AUGUSTYN  J. Prowadzeni przez Boga. Praktyka kierownictwa duchowego.  Wydawnictwo 

WAM. Kraków 1999. 

CONGAR Y.M.J. Kard. Wierzę w Ducha Świętego. Duch Święty w „ekonomii”. Objawienie o 

doświadczenie Ducha. Tom I. Wydawnictwo Księży Marianów. Warszawa 1997. 

CONGAR Y.M.J. Kard. Wierzę w Ducha Świętego. „Panem jest Duch i daje życie”. Tom II. 

Wydawnictwo Księży Marianów. Warszawa 1995. 

CORDES P.J. abp, Niech zstąpi Duch Twój... Refleksje na temat katolickiej Odnowy w Duchu 

Świętym, Kraków 1998 

FALVO  SERAFINO,  Godzina  Ducha  Świętego,  Wydawnictwo  Ośrodek  Odnowy  w  Duchu 

Świętym, Łódź 2005 

HADRYŚ  JACEK  Ks.,  Na  czym  polega  kierownictwo  duchowe?  -    Życie  duchowe 

chrześcijanina  (w  pytaniach  i  odpowiedziach)  Ks.  Jacek  Hadryś  Przewodnik  Katolicki 

15/2003 

JAN  OD  KRZYŻA  Święty,  Droga  na  Górę  Karmel,  Dzieła,  wyd.IV,  Wydawnictwo 

OO.Karmelitów Bosych, Kraków 1986 

background image

ZJAWISKO SPOCZYNKU W DUCHU ŚWIĘTYM  W  POSŁUDZE CHARYZMATYCZNEJ 

 
 

 

35

LEKSYKON DUCHOWOŚCI KATOLICKIEJ. Wydawnictwo M. Lublin-Kraków 2002. 

LOYOLA  IGNACY  Św.,  Pisma  wybrane.  Komentarze,  t.I,  Wydawnictwo  WAM,  Kraków 

1968 

PRZYJDŹ  DUCHU  ŚWIĘTY,  Podstawowe  Dokumenty  Dotyczące  Odnowy  w  Duchu 

Świętym w Kościele Katolickim, Dokumenty z Malines, Wydawnictwo M. Kraków 1998 

ROSTWOROWSKI  P.  OSB,  Kierownictwo  duchowe.  Kilka  zasad  i  wskazówek, 

Wydawnictwo Benedyktynów Tyniec, Kraków 1997 

SALEZY  FRANCISZEK  Św.,  Traktat  o  miłości  Bożej,  Wydawnictwo  Siostry  Wizytki, 

Kraków 2002 

SUENENS  L.J.  Kard.  Spoczynek  w  Duchu.  Kontrowersyjne  zjawisko.  Wydawnictwo  Oiciec 

Pio. Kraków 2005. 

SUENENS L.J. Kard. Dokumenty z Malines. Przyjdź Duchu Święty. Podstawowe dokumenty 

dotyczące  Odnowy  w  Duchu  Świętym  w  Kościele  Katolickim.  Wydawnictwo  M.  Kraków 

1998. 

SUENENS  L.J.  Kard.  Odnowa  Charyzmatyczna.  Wskazania  teologiczne  i  duszpasterskie. 

Wydawnictwo Serafin. Kraków 2006. 

THOMAS LEO OP & Jan Alkire, Posługa uzdrowienia, podręcznik, Wydawnictwo Ośrodek 

Odnowy w Duchu Świętym, Łódź 2007 

TERESA OD JEZUSA Święta, Księga Fundacji, w: Dzieła, t.II, wyd. 3, Wydawnictwo OO. 

Karmelitow Bosych, Kraków 1987 

 

Czasopisma 

 
„Rycerz Niepokalanej”, nr 9(580) 2004, Niepokalanów  
„Szum z Nieba”, Dwumiesięcznik: Szum z Nieba, nr 1/2008(85), Wydawca Ośrodek Odnowy  
 w Duchu Świetym, Łódź 2008 
Zeszyty Odnowy w Duchu Świętym” – nr 3 (90)2007, Wydawnictwo AA, Kraków