background image

Joel S. Goidsmith 

 

Praktykowanie Obecności 

 

 

Jeśli Pan domu nie zbuduje, próżno pracują ci, którzy go budują. 

-Księga Psalmów 127 

Oświecenie niweluje wszelkie więzy materialne i łączy ludzi złotymi 

łańcuchami duchowego zrozumienia; uznaje ono jedynie przewodnictwo 

Chrystusa; nie posiada żadnego rytuału ani reguły poza boską, nieosobową, 

uniwersalną Miłością; nie czci nic prócz wewnętrznego Płomienia nieustannie 

żarzącego się na ołtarzu Ducha. Nasze zjednoczenie to wolny stan 

duchowego braterstwa. Jedyny nakaz to dyscyplina duszy, dlatego znamy 

wolność bez granic; jesteśmy zjednoczonym wszechświatem bez fizycznych 

ograniczeń; w służbie boskiej bez obrzędów czy wierzeń. Oświeceni idą 

przez życie bez lęku - w Lasce. 

- Droga Nieskończoności 

Z wyrazami wdzięczności dla Virginii i Arthura Stephenson 

SPIS TREŚCI 

Przedmowa od tłumaczy...9 Wstęp...11 I Świadomość duchowa... 19 II 

Przejawiaj Boga... 32 III Bóg jedyną siłą...43 

IV Nieskończona istota jednostkowego bytu...63 V Miłuj bliźniego swego.,.75 

VI Temu kto ma...92 VII Medytacja...l04 VIII Rytm Boga...ll4 IX Moment 

Chrystusowości...l27 X Wizja objawiona...139 

Przedmowa od tłumaczy 

Kiedy jako młody nastolatek niedługo przed wybuchem pierwszej wojny 

światowej Joel Goidsmith znalazł się w Anglii targanej lękami i społecznymi 

niesprawiedliwościami, nurtowało go jedno pytanie: Gdzie jest Bóg? Jak 

można pogodzić istnienie Boga oraz obecność chorób, cierpienia, niedosytu? 

background image

Gdy wojna wybuchła, widział,  że ludzie w okopach po obu stronach modlili 

się o pokonanie wroga i zwycięstwo swojej sprawy. Gdzie jest zatem Bóg? 

Kim jest Bóg? Pytania te ukierunkowały jego życie i doprowadziły Joela 

Goidsmitha do mistycyzmu. 

Niniejsza książka jest wprowadzeniem w duchowe przeżycia największego 

być może mistyka dwudziestego wieku. Nauka Goidsmitha oparta jest na 

zasadach nienowych, bo znanych od dwóch tysięcy lat z życia Jezusa 

Chrystusa i opisanych w Piśmie Świętym. Goidsmith przedstawia Boga, który 

jest "bliżej niż dłonie i stopy", Boga, który jest Miłością, Życiem, Prawda. 

Tytuł książki zapożyczony został od Brata Lawrenca, który jako prosty mnich 

w zakonie benedyktynów odnalazł Boga w najpospolitszych czynnościach 

dnia codziennego. Praktykowanie Obecności to przede wszystkim 

nowoczesny podręcznik modlitwy i medytacji. Przedstawia on duchowe 

zasady  życia i inspiruje do osobistego doświadczeni a Wielkiej Tajemnicy, 

której poznanie jest "życiem wiecznym". 

Święty Paweł powiedział: "módlcie się bez ustanku". Nie miał jednak na myśli 

powtarzania formuł czy mechanicznego 

10    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

wypełniania rytuałów. Potrzebny jest żywy kontakt, bezpośrednie 

doświadczenie Boga. Poprzez praktykowanie Obecności uczymy się 

otwierać nasza świadomość na Zasadę boska, która prowadzi nas i chroni, 

"idzie przed nami gotując drogę". 

Kiedy redaktorka jego książek przedstawiła Joelowi Goidsmithowi gotowy do 

druku egzemplarz Praktykowania Obecności, powiedział on: ,Jest to 

najprostsza ze wszystkich moich książek". Potem, po chwili zastanowienia 

dodał: "Ale jest ona także najgłębsza". 

Joel Goidsmith nie stworzył  żadnej organizacji. Nie stworzył  żadnego 

kościoła. Jego nauki, głównie w postaci zapisanych przemówień, jakie 

wygłaszał w trakcie wielu podróży dookoła  świata, zostały opublikowane w 

background image

ponad trzydziestu książkach w języku angielskim oraz przetłumaczone na 

niemiecki, francuski, hiszpański, japoński, portugalski. Służą jako podręczniki 

w tak różnorodnych  środowiskach, jak seminaria duchowe czy kursy dla 

biznesmenów. 

Joel Goidsmith naucza zasad duchowych, które pomagają nam budować 

duchowa  świadomość. Jedynie poprzez świadomą realizację prawdy 

wznosimy się ponad dychotomię  życia, ponad cierpienie, choroby czy 

niedostatek. Praktykowanie Obecności prowadzi do doświadczenia Tego, co 

Jezus nazywał Ojcem. Zrozumienie istoty Boga, istoty modlitwy oraz istoty 

bytu jednostkowego stanowi niezbędny krok do pełnego zaakceptowania 

rzeczywistości duchowej. 

Joel Goidsmith zaprasza nas do uczty duchowej. Stół jest zastawiony. 

"Pańska jest ziemia i to, co ja napełnia." Czytając książkę, słyszymy cichy 

głos w głębi serca: "Pójdź za Mną". 

 

Wstęp 

Sięgnie po tę książkę tylko ten, kto już zaznał cichych momentów 

wewnętrznej refleksji, doznał frustracji, doświadczył braku sukcesu, braku 

harmonii, zastanawiał się  długo i poważnie, dlaczego życie jest tak 

niezadawalające. Ponieważ takie było moje doświadczenie i doprowadziło 

mnie do napisania tej książki, więc jedynie ci, którzy mieli podobne 

doświadczenie i byli poruszeni tym samym niezgłębionym pytaniem, mogą 

być zainteresowani jej czytaniem, by odkryć to, co ja odkryłem i dowiedzieć 

się jak z tego 

skorzystałem. 

Wiele było momentów w moim życiu, kiedy miałem powód do niezadowolenia 

z tego, w jakim kierunku ono zmierza, nizadowolenia tak dużego,  że w 

skrytości rozważałem możliwość znalezienia rozwiązania. Długie okresy 

sukcesów i szczęścia ustępowały okresom rozczarowań, w końcu prowadząc 

background image

do coraz dłuższych i częstszych rozmyślań, wglądów i kontemplacji życia i 

jego sensu. W trakcie jednego z takich doświadczeń - nie mogę powiedzieć, 

że słyszałem głos - doznałem wrażenia jakby istoty wewnętrznej 

przemawiającej do mnie: "ten, którego urny sł spoczywa na Tobie, 

zachowany jest w doskonałym spokoju"1'2. Muszę przyznać, że wstrząsnęło 

to mną, do tego momentu bowiem prawie zupełnie nie znalem Biblii. Nie była 

moim codziennym 

towarzyszem, a tylko przypadkowa lektura. 

Później przeżyłem więcej doznań podobnej natury i zacząłem zdawać sobie 

sprawę, że Pismo nas poucza: "na rozumie twoim nie 

1 Księga Izajasza 26:3 

2 Niniejszy cytat stanowi bezpośrednie tłumaczenie z najbardziej 

popularnego przekładu Biblii w języku angielskim: King James Yersion. 

12   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

polegaj3. We wszystkich drogach twoich znaj go, a on prostować  będzie 

ścieżki twoje 4... Kto mieszka pod osłona Najwyższego, w cieniu 

Wszechmocnego przebywać  będzie5... w milczeniu i w nadziei będzie moc 

wasza"6.   W miarę tego jak fragment po fragmencie ukazywał się i objawiał 

mi się, doprowadzony zostałem w końcu do tego najwspanialszego 

doświadczenia, w którym wielki Mistrz, Chrystus Jezus7, ujawniał, że jeśli w 

Słowie przebywać  będziemy i pozwolimy, by Słowo w nas przebywało, to 

zbierzemy bogaty plon8 i że jest to radości;} Boga, byśmy prosperowali i 

zbierali bogate żniwa.9 Zawsze było mi przypominane, że istnieje cena: 

"zamieszkaj we Mnie; pozwól Mi zamieszkać w tobie. Zamieszkaj w Słowie, i 

pozwól by Słowo zamieszkało w tobie.10 Przebywaj w Bogu; żyj, poruszaj się 

i złóż swoja istotę w Bogu. Szukaj Go póki może być znaleziony"". 

Stopniowo, zdałem sobie sprawę,  że wszystkie księgi Pisma Świętego 

objawiały, iż "człowiek, którego dech jest w nozdrzach jego"12, człowiek 

oddzielony od Boga nie liczy się, bo jest on niczym. Zacząłem rozumieć, 

background image

dlaczego Jezus Chrystus mógł powiedzieć: "Sam od siebie nie mogę nic 

czynić"13-sam z siebie jestem niczym - "Ojciec, który we mnie mieszka. On 

czyni te 

3 Księga Przysłów 3:5 

4 Księga Przysłów 3:6 

5 Księga Psalmów 91:1 

6 Księga Izajasza 30:15 

7Termin "Chrystus Jezus" użyty tu został w kolejności inne] niż powszechnie 

przyjęta dla zaznaczenia, że chodzi o Świadomość Boska zwaną Chrystus 

przejawiona w osobie ludzkiej imieniem Jezus. 

8 Ewangelia według św. Jana 15:5 

() Ewangelia według św. Łukasza 12:32 

1(J Ewangelia według św. Jana 15:7 

11 Księga Izajasza 55:6 

12 Księga Izajasza 2:22 

13 Ewangelia według św. Jana 5:30 

 

 

dzieła"14. Mogłem zrozumieć świętego Pawła, który powiedział: 

"Wszystko mogę w Chrystusie, który mnie posila"15. I wtedy wiedziałem już 

czego brakowało w moim życiu. Wiodłem  życie zwyczajnego zjadacza 

chleba. Czytanie Biblii od czasu do czasu i chodzenie do kościoła od czasu 

do czasu było wszystkim, czym Bóg był dla mnie. Teraz widziałem,  że 

zasada  życia, tajemnica sukcesu w życiu, jest uczynienie Boga częścią 

własnej świądompści, co święty Paweł nazywa nieustanna modlitwa. 

Na początku możesz mieć trudności ze zrozumieniem, co nieustanna 

modlitwa czy rozmyślanie o Bogu może mieć wspólnego z twoim sukcesem, 

byciem szczęśliwym czy byciem zdrowym. Możesz nawet nie móc zobaczyć, 

jaki związek ma Bóg z wydarzeniami dnia codziennego. To możesz jedynie 

background image

odkryć poprzez swoje własne doświadczenie. Jakiekolwiek świadectwo 

zmiany mojego życia czy życia tysięcy innych, których nauczałem lej drogi, 

nie przekona ciebie, aż do momentu, gdy będziesz miał swoj doświadczenia. 

 

Powodem, dla którego czytasz tę książkę, jest nieodparty pociąg do Boga. 

Jest to przymus wewnętrzny, by znaleźć brakujący element w życiu, element, 

który przywróci twój oryginalny stan harmonii, radości i spokoju. Sam fakt 

czytania przez ciebie przedmowy do tego miejsca świadczy o tym, że książka 

zawiera to, czego szukasz, jest to potrzeba, która domaga się w tobie 

zadośćuczynienia. Jednego możesz być pewny, od tego momentu umysł 

twój będzie się nieustannie zwracał do Boga, aż wcześniej czy później stanie 

się oczywistym, że  życie twoje może być spełnione tylko wtedy, gdy jest w 

Bogu i Bóg jest w nim obecny. Już więcej nigdy nie będziesz się czuł 

oddzielony od Boga, ponieważ nigdy już nie będziesz w stanie żyć przez 

dłuższy czas bez przywołania 

14 Ewangelia według św. Jana 14:10 13 Św. Pawia List do Filipinian 4:13 

 

14   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Boga do twojej świadomości i w jakimś stopniu skupienia uwagi na Bogu. 

Wyobraź sobie przez moment, co może mieć miejsce w umyśle kogoś, komu 

tuż po obudzeniu się rano przychodzi myśl: 

"bez Boga jestem niczym; w Bogu wszystkie siły harmonii jednoczy się we 

mnie by się wyrazić"; albo kogoś, kto rozważa cytaty Pisma Świętego, takie 

jak: "On wykona zadanie, które jest mnie dane16... Pan wszystko za mnie 

wykona  ł7. . .Dokąd ujdę przed duchem twoim? A dokąd przed obliczem 

twoim ucieknę?18 Jeślibym wstąpił do nieba, jesteś tam; i jeślibym sobie 

posłał w grobie i tameś przytomny.. Choćbym też chodził w dolinie cienia 

śmierci, zła się nie ulęknę, boś Ty ze mną".19 Wyobraź sobie przez moment 

czym byłaby dla urzędnika wychodzącego do biura albo matki wyprawiającej 

background image

swe dzieci do szkoły świadomość, że nie są osamotnieni - gdziekolwiek się 

znajdują. Duch Boga jest z nimi, i gdzie Duch Boga jest, tam też wolność 

jest. Nigdy więcej nie czuliby się osamotnieni albo że życie ich uzależnione 

jest od tego co czynią czy inni czynią wobec nich, tak złego jak dobrego, bo 

już nigdy więcej nie zapomną, że istnieje On: "bliższy niż oddech, bliżej niż 

ręce i nogi"; że istnieje Obecność, która: "idzie przed nimi wyprostowując 

krzywe miejsca"20, Obecność i Siła, która przygotowuje im miejsce. Nigdy 

nie poczują się już oddzieleni od Boga, tak długo, jak Duch będzie żył w nich. 

Rozważając to zaczynasz rozumieć, że czy jesteś jednym z tych, co modlą 

się na górach świętych lub we wspaniałych świątyniach Jerozolimy, czy też w 

jakimkolwiek innym miejscu, prawdą jest, że miejsce, na którym stoisz, jest 

ziemią świętą tak 

16 Księga Hioba 23:14 

17 Księga Psalmów 138:8 

18 Księga Psalmów 139:7 

19 Księga Psalmów 23:4 

20 Księga Izajasza 45:2 

 

Wstęp 

15 

 

 

długo, jak rozpamiętujesz obecność i siłę Boga w sobie. To nie znaczy, że 

nie możesz nadal czcić Boga w wybranym przez siebie kościele. Książka ta 

nie ma na celu zniechęcenia cię do kościoła, w którym obecnie odnajdujesz 

radość z obcowania z innymi, dzielącymi twoje zainteresowania religijne, nie 

ma też na celu zachęcenia cię do jakiegokolwiek innego kościoła, do którego 

teraz nie należysz. Celem jej jest objawienie królestwa Bożego - gdzie ono 

się znajduje i jak je osiągnąć. Pan powiedział, że królestwo Boże nie jest ani 

background image

tu ani tam! Ale jest wewnątrz nas, i poprzez niniejsze studia odkryjesz, że 

królestwo jest ustanowione wewnątrz ciebie w momencie, gdy zaczynasz 

kontemplować obecność i siłę Boga wewnątrz siebie. 

Bóg jest -tego możesz by ć pewny. Jest to prawdą twojego doświadczenia w 

takim stopniu jedynie, w jakim rozmyślasz i medytujesz o Bogu, żyjąc, 

poruszając się i trwając w świadomości, że Bóg nigdy cię nie opuści. Laska 

Boga jest twoim dostatkiem, ale istnieje to praktycznie w naszym życiu 

jedynie wtedy, gdy jesteś  świadomy tej Łaski. Jedynie w takim stopniu, w 

jakim  świadomie  żyjesz w realizacji Boga, pozwalając, by ta realizacja 

zamieszkała w tobie - prawdą się staje, że nie jesteś samotny - i miejsce, na 

którym stoisz, jest miejscem świętym, bo Bóg jest w tobie i nigdy cię nie 

opuści. 

Każdy, kto zaznał niezadowolenia, niezaspokojenia czy frustracji będzie w 

stanie zobaczyć, że istnieje tylko jedno brakujące ogniwo w całym łańcuchu 

harmonijnego  życia. Jest nim praktykowanie obecności Boga - świadome, 

codzienne, w każdej godzinie przebywanie w jakiejś duchowej prawdzie z 

Pisma  Świętego, bez względu na to czy to będzie: chrześcijańskie, 

hebrajskie, hinduskie, buddyjskie, taoistyczne czy muzułmańskie. Słowo 

Boże przekazane nam przez natchnionych świętych, mędrców czy proroków 

- to jest to, czego potrzebujemy, bez względu na język czy kraj, tak długo jak 

jest prawdą uniwersalną. 

16   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Podróżowałem przez blisko pięćdziesiąt lat, znajdując zawsze, bez względu 

na to, gdzie byłem, spokój, radość i przyjaźń. Powodem moich 

satysfakcjonujących doświadczeń w podróżach dookoła  świata był fakt, że 

zawsze towarzyszyła mi ta wielka prawda ujawniona przez Mistrza: "Nikogo 

też na ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, jeden bowiem jest Ojciec wasz. 

Ten w niebie."21 Prawda ta była moim paszportem i stała się kluczem do 

wolności i radości we wszystkich krajach, bo gdziekolwiek byłem, była ze 

background image

mną świadomość, że Bóg jest jedynym Ojcem, Zasad? Twórcza, Istotę Życia 

każdego, kogo spotykałem. Nikt nie zaprzeczy, bez względu na imię, 

narodowość, rasę czy wyznanie, że Bóg jest jeden, jedyny Ojciec i my 

wszyscy jesteśmy Jego dziećmi; ale prawda ta 

służy jedynie tym, którzy są jej świadomi, praktykują ją i w nią wierzą. 

W  życiu zaznałem dobrobytu i niedosytu, ale zawsze, gdy czegoś mi 

brakowało, przywracałem harmonię i dostatek myślą, że: 

"Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z 

ust Bożych22... Ja mam pokarm, o którym wy nie wiecie."23 Zastanawiałeś 

się kiedykolwiek, co Mistrz miał na myśli, wypowiadając te słowa? 

Rozmyślałem nad nimi czasami całymi tygodniami i miesiącami, rok po roku, 

aż zrozumiałem ich znaczenie. Zrozumiałem,  że mówił o duchowym 

pokarmie, przy którym pokarm będący pożywieniem ciała traci znaczenie - 

nie chodzi o to, że nie jadł, gdy był czas po temu, ale wtedy, kiedy były 

ważniejsze sprawy, miał innego rodzaju pokarm, który go posilał. 

Po wielu latach, które poświęciłem tej pracy, mogę stwierdzić,  że duchowy 

pokarm, woda, wino i chleb życia - wszystko to staje się namacalnym 

doświadczeniem jedynie poprzez wewnętrzną 

21 Ewangelia według św. Mateusza 23:9 

22 Ewangelia według św. Mateusza 4:4 2 Ewangelia według św. Jana 4:32 

 

 

 

komunię, a nie w żaden inny sposób. Nie można tego osiągnąć z zewnątrz. 

Nawet czy lanie Biblii nic nam nie da. Jedynie wzięcie prawdy z Biblii do 

rozważań i zdobycie wewnętrznej realizacji tych prawd zmienia słowa 

czytane w książce w Słowo Życia, chleb, 

wino i wodę Życia.  

background image

Prawda duchowa zawarta w Biblii jest siłą w takim stopniu, w jakim staje się 

żyjącą prawdą w naszej świadomości. To nie są moje słowa, to są  słowa 

Mistrza, który nauczał,  że będziemy  żyć w pokoju, gdy umysł nasz 

spoczywać  będzie w Bogu. Gdy mieszkamy w Słowie Bożym i pozwalamy, 

by Słowo mieszkało w nas, życie nasze przyniesie obfity owoc. Będziemy 

mieli wewnętrzną wodę, wino i chleb potrzebne do rozwoju owoców, które 

zobaczą inni. Drzewo życia można karmić jedynie od wewnątrz, a nie od 

zewnątrz. 

Chleb  życia, wino i woda - powstają wewnątrz nas poprzez kontemplację 

Boga, dzięki rozważaniu spraw boskich i Słowa Bożego. Formowane są w 

nas poprzez komunię z Duchem. Zawsze pamiętaj: Duch Boga jest w tobie, 

ale tylko nieliczni wydają się być zdolni poświęcić godziny na duchową 

literaturę i więcej jeszcze czasu na wewnętrzną komunię - jedynie nieliczni. 

Tym, szczera chęć poznania Boga zapewni sukces na drodze duchowej. 

Przekaz zawarty w tej książce nie jest przekazem osobistym. Jest nim 

odwieczna prawda, że człowiek nie żyje samym chlebem, ale słowem 

pamiętanym  świadomie, słowem i myślą o Bogu, słowem  żyjącym w nas. 

Tym żyjemy. Gdy próbujemy żyć bez Boga, zdani jesteśmy jedynie na broń 

tego  świata. Kiedy jednak przyswajamy tę wielką prawdę i wypełniamy nią 

naszą świadomość, zostajemy wyposażeni w duchową zbroję i jedyny miecz, 

jakiego potrzebujemy to miecz Ducha. I czy mże jest ów miecz ducha, jeżeli 

nie: "każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych"? 

16   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Podróżowałem przez blisko pięćdziesiąt lat, znajdując zawsze, bez względu 

na to, gdzie byłem, spokój, radość i przyjaźń. Powodem moich 

satysfakcjonujących doświadczeń w podróżach dookoła  świata był fakt, że 

zawsze  

towarzyszyła mi ta wielka prawda ujawniona przez Mistrza: "Nikogo też na 

ziemi nie nazywajcie waszym ojcem, jeden bowiem jest Ojciec wasz. Ten w 

background image

niebie."21 Prawda ta była moim paszportem i stała się kluczem do wolności i 

radości we wszystkich krajach, bo gdziekolwiek byłem, była ze mną 

świadomość,  że Bóg jest jedynym Ojcem, Zasad? Twórcza, Istotę  Życia 

każdego, kogo spotykałem. Nikt nie zaprzeczy, bez względu na imię, 

narodowość, rasę czy wyznanie, że Bóg jest jeden, jedyny Ojciec i my 

wszyscy jesteśmy Jego dziećmi; ale prawda ta 

służy jedynie tym, którzy są jej świadomi, praktykują ją i w nią wierzą. 

W  życiu zaznałem dobrobytu i niedosytu, ale zawsze, gdy czegoś mi 

brakowało, przywracałem harmonię i dostatek myślą, że: 

"Nie samym chlebem żyje człowiek, lecz każdym słowem, które pochodzi z 

ust Bożych22... Ja mam pokarm, o którym wy nie wiecie."23 Zastanawiałeś 

się kiedykolwiek, co Mistrz miał na myśli, wypowiadając te słowa? 

Rozmyślałem nad nimi czasami całymi tygodniami i miesiącami, rok po roku, 

aż zrozumiałem ich znaczenie. Zrozumiałem,  że mówił o duchowym 

pokarmie, przy którym pokarm będący pożywieniem ciała traci znaczenie - 

nie chodzi o to, że nie jadł, gdy był czas po temu, ale wtedy, kiedy były 

ważniejsze sprawy, miał innego rodzaju pokarm, który go posilał. 

Po wielu latach, które poświęciłem tej pracy, mogę stwierdzić,  że duchowy 

pokarm, woda, wino i chleb życia - wszystko to staje się namacalnym 

doświadczeniem jedynie poprzez wewnętrzną 

21 Ewangelia według św. Mateusza 23:9 

22 Ewangelia według św. Mateusza 4:4 2 Ewangelia według św. Jana 4:32 

 

komunię, a nie w żaden inny sposób. Nie można tego osiągnąć z zewnątrz. 

Nawet czy lanie Biblii nic nam nie da. Jedynie wzięcie prawdy z Biblii do 

rozważań i zdobycie wewnętrznej realizacji tych prawd zmienia słowa 

czytane w książce w Słowo Życia, chleb, 

wino i wodę Życia.  

background image

Prawda duchowa zawarta w Biblii jest siłą w takim stopniu, w jakim staje się 

żyjącą prawdą w naszej świadomości. To nie są moje słowa, to są  słowa 

Mistrza, który nauczał,  że będziemy  żyć w pokoju, gdy umysł nasz 

spoczywać  będzie w Bogu. Gdy mieszkamy w Słowie Bożym i pozwalamy, 

by Słowo mieszkało w nas, życie nasze przyniesie obfity owoc. Będziemy 

mieli wewnętrzną wodę, wino i chleb potrzebne do rozwoju owoców, które 

zobaczą inni. Drzewo życia można karmić jedynie od wewnątrz, a nie od 

zewnątrz. 

Chleb  życia, wino i woda - powstają wewnątrz nas poprzez kontemplację 

Boga, dzięki rozważaniu spraw boskich i Słowa Bożego. Formowane są w 

nas poprzez komunię z Duchem. Zawsze pamiętaj: Duch Boga jest w tobie, 

ale tylko nieliczni wydają się być zdolni poświęcić godziny na duchową 

literaturę i więcej jeszcze czasu na wewnętrzną komunię - jedynie nieliczni. 

Tym, szczera chęć poznania Boga zapewni sukces na drodze duchowej. 

Przekaz zawarty w tej książce nie jest przekazem osobistym. Jest nim 

odwieczna prawda, że człowiek nie żyje samym chlebem, ale słowem 

pamiętanym  świadomie, słowem i myślą o Bogu, słowem  żyjącym w nas. 

Tym żyjemy. Gdy próbujemy żyć bez Boga, zdani jesteśmy jedynie na broń 

tego  świata. Kiedy jednak przyswajamy tę wielką prawdę i wypełniamy nią 

naszą świadomość, zostajemy wyposażeni w duchową zbroję i jedyny miecz, 

jakiego potrzebujemy to miecz Ducha. I czy mże jest ów miecz ducha, jeżeli 

nie: "każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych"? 

 

PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

 

Nauczyłem się i ośmielam się teraz tobie przekazać: pozwól Słowu Bożemu 

żyć w twoim umyśle i doświadczeniu, a nigdy nie zaznasz braków czy 

ograniczeń. Bądź  świadomy prawdy, że nikt na ziemi nie jest twoim ojcem- 

że Ojciec jest tylko jeden. Zasada 

background image

Twórcza ludzkości - a nigdy nie zaznasz od ludzi na tym świecie niczego 

poza miłością. 

Tak, gdy utrzymujesz słowo Boga żyjące w twojej świadomości, praktykujesz 

zasady  życia duchowego. W książce tej znajdziesz przedstawienie tych 

zasad, które czasami określam jako litera prawdy. Samo w sobie nie jest to 

wystarczające: .litera bowiem zabija lecz Duch ożywia".24 Niniejsza książka 

jest ujawnieniem mojego życia wewnętrzengo. Jest ona, tak jak Sztuka 

Medytacji25 i Życie Droga Nieskończoności26 przedstawieniem wszystkiego, 

co miało miejsce w mojej duchowej karierze. I nie tylko mojej, ale także tych, 

którzy byli kształceni w tej drodze zarówno przeze mnie, jak i innych 

nauczycieli tej drogi. Bo to nie jedynie ja odkryłem tajemnicę Mistrza -jest to 

odwieczna mądrość doświadczana wiele razy przez wiele osób. Od wieków 

droga ta była praktykowana jako sposób życia, ale została przez większość 

ludzi zatracona - z wyjątkiem nielicznych, którzy poświęcili się  życiu 

mistycznemu. Problemy światowe ostatnich generacji zmuszają ludzi do 

szukania tego, co zrekompensuje utracone lata zagłady, przywróci pokój na 

ziemi i dobra wolę człowieka. Ja znalazłem - i dzięki tej książce ty znajdziesz 

także. 

24 2 List św. Pawła do Koryntian 3:6 

25 The Art of Meditation 

26 Uving The Infmite Way 

 

 

Świadomość duchowa 

Tajemnicą harmonijnego życia jest rozwijanie duchowej świadomości. W 

świadomości tej bojaźń i troska znikają, a życie nabiera znaczenia i staje się 

w pełni satysfakcjonujące. Poziom naszej duchowej świadomości może być 

mierzony stopniem, w jakim jesteśmy niezależni od świata zewnętrznego i 

background image

ufamy czemuś większemu niż my sami, Nieskończonemu Niewidzialnemu, 

które może pokonać każda przeszkodę. Jest to uświadomienie sobie 

działania Łaski Bożej. 

Istnieje pewna szczególna metoda pomocna w osiągnięciu tej duchowej 

świadomości. Metoda, która może być praktykowana w ciągu dnia, 

szczególnie kiedy odczuwamy ciśnienie 

świata zewnętrznego 

wmawiającego, że mamy różne potrzeby i pragnienia. Niech w każdy m takim 

przypadku naszą odpowiedzią  będzie: "Nie, nie. To nie jest to, czego 

potrzebuję czy pragnę. Twoja Łaska w pełni mi wystarczy, nic poza tym - nie 

pieniądze, nie dobytek, jedynie Twoja Łaska". Nauczmy się polegać tylko na 

tym. Gdy wydaje nam się, że potrzebujemy pieniędzy na przejazdy, czynsz, 

ubranie czy leczenie, zdajmy sobie sprawę, że naszą jedyną potrzebą 

jest Jego Łaska. 

Nasza praca może wymagał większej siły, większej wiedzy czy zdolności, niż 

mamy czy też możemy spotkać się zwymaganiami finansowymi 

przekraczającymi nasze możliwości. Zamiast akceptować ten widoczny brak, 

pamiętajmy: "On wy kona zadanie, 

20 

 PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI I  

które mi przeznaczył1... Pan udoskonali to co dotyczy mnie"2, czy też Jakieś 

inne biblijne zwroty. Powszechny m przekonaniem może być,  że fizyczne, 

mentalne, moralne czy finansowe wymagania, które przed nami stoją, 

przekraczają nasze możliwości; ale w momencie, gdy zwracamy się do 

Tego3, który jest w nas pamiętając, że On wykonuje zadanie, które zostało 

nam wyznaczone, On udoskonala to, co nas dotyczy, ciężar spada z naszych 

barków i zanika sens osobistej odpowiedzialności. W jednym momencie 

zostają nam dane możliwości, które nie są naszymi; są to Jego zdolności 

wyrażane przez nas. Nasze słabości zamienione zostają w siłę, ale nie 

nasza. Jest to Jego siła i my wykonujemy zadanie dzięki Jego sile. Jeżeli 

potrzebujemy odpoczynku, zwracamy się do Pisma, żeby znaleźć: 

background image

"Przyjdźcie do mnie wszyscy, którzy jesteście spracowani i obciążeni, a Ja 

wam dam ukojenie".4 Jednym z przynoszących największy komfort wersów 

Pisma jest: "Pokój zostawiam wam, pokój daję wam. Nie tak jak daje świat Ja 

wam daję". Gdybyśmy mogli poświęcić miesiąc temu stwierdzeniu, 

otworzyłoby nam to cały nowy świat. Możemy zadać sobie pytanie, co wiemy 

na temat pokoju. Wszyscy znamy ten rodzaj pokoju, który oferuje nam świat, 

ale to nie jest ten rodzaj, którego my potrzebujemy. Niektórzy uważają,  że 

pokój to dostatek, zdrowie czy odpowiedni towarzysz życia. Może to być pra 

wda, ale posiadanie tych rzeczy nie daje żadnych gwarancji, że nic będzie 

innych problemów. Tak długo jak oczekujemy pokoju od ludzi czy sytuacji, 

nie znajdziemy go, nie znajdziemy też żadnej satysfakcji. 

1 Księga Hioba 23:14 , 

2 Księga Psalmów 138:8 

3 Różne pojęcia Boga są określane w duchowej literaturze świata za pomocą 

słów ta kich jak: "Ojciec", "Matka", "Dusza", "Duch", "Zasada", "Miłość", 

"Życie*. W niniejszej książce autor używa zarówno formy osobowej "On", jak 

i bezosobowej "To", aby uwydatnić nieskończona istotę Boga. 

4 Ewangelia według św. Mateusza 11:28 

Świadomość duchowa           21 

"Pokój zostawiam wam, mój pokój...nic tak jak daje świat"5, ale "Mój Pokój". 

Ten Pokój jest łagodnym tchnieniem wzbierającym w nas i nie ma nic 

wspólnego z wydarzeniami w naszym życiu, chociaż ostatecznie koi 

wszystko. 

Wiara w Nieskończone Niewidzialne pogłębia się i rozszerza w takim stopniu, 

w jakim uczymy się zależeć  świadomie od Tego, który wykonuje zadanie 

dane nam do wykonania. On, Nieskończone Niewidzialne, wykonuje 

wszystko, cokolwiek my mamy wykonać w świecie widzialnym. Nieskończone 

Niewidzialne doskonali to, co nas dotyczy. Niewidzialna Laska jest naszym 

background image

dostatkiem we wszystkim. Niewidzialna Obecność idzie przed nami "a 

krzywe drogi prostuje".6 

Stopniowo, gdy raz za razem pojawia się pokusa: "potrzebuję, chcę, mam 

niewystarczająco," zaczynamy pamiętać,  że nasz dostatek jest w 

Nieskończonym Niewidzialnym. Praktyka ta pogłębia duchowa świadomość. 

Brat Lawrence nazywał to praktykowaniem obecności Boga. Hebrajczycy 

nazywali to koncentrowaniem myśli na Bogu i uznawaniu Boga we 

wszystkim. Jezus nazywał to spoczywaniem w Słowie. Praktyka ta w 

konsekwencji prowadzi do całkowitego polegania na Nieskończonym 

Niewidzialnym, co z kolei przynosi widzialne do naszej świadomości według 

naszych potrzeb. 

Materialne  życie wierzy w formy dobra. Duchowe życie korzysta z tego, co 

jest w świecie; używa formy, ale polega na tym, co jest substancją formy, na 

tym, co wytworzyło formę, na 'Niewidzialnym. Wszelkie duchowe objawienia 

dowodzą,  że substancja wszechświata jest w nas. Świadomość jest 

substancją naszego świata. Dlatego też używając słów Mistrza: "Zburzcie tę 

5 Ewangelia według św, Jana 14:27 

6 Księga Izajasza 24:2 

22    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

świątynię, a Ja w trzy dni wzniosę ją na nowo".7 Cokolwiek, 

zniszczone w świecie skutku, może być w krótkim czasie odbudowane, 

odtworzone. 

Wspaniałe cywilizacje wyginęły i inne powstały na ich miejsce. Wszystko, co 

było raz zbudowane może być odbudowane, ponieważ wszystko, co ma 

miejsce w świecie zewnętrznym, istnieje jako aktywność  świadomości. 

Gdybyśmy mieli kiedykolwiek stracić nasz dom, dobytek czy rodzinę, 

możemy być pewni, że świadomość, która to wytworzyła, może odbudować. 

Gdy nasza świadomość staje się coraz bardziej duchowa, stopniowo 

zwiększa się zaufanie do Nieskończonego Niewidzialnego, a tym samym 

background image

maleje miłość, nienawiść czy lęk tego, co zewnętrzne. Patrzymy na 

Nieskończone Niewidzialne jako na prawo, przyczynę i aktywność 

wszystkiego, co istnieje i przestajemy troszczyć się o formę w postaci osoby, 

rzeczy czy warunków. Widzenie Niewidzialnego jako substancji wszelkich 

form jest niezbędne do osiągnięcia duchowej świadomości. 

Widzialna forma jest jedynie naturalnym skutkiem aktywności niewidzialnego 

prawa i przyczyny. 

Wszystko w życiu zdeterminowane jest nie zewnętrznymi warunkami czy 

rzeczami, ale nasza świadomością. Na przykład, ciało nasze samo w sobie 

nie posiada siły, inteligencji i nie jest odpowiedzialne za swoje funkcje. Ręka 

nie poruszy się bez naszej woli. Coś ja musi poruszyć i to coś nazywamy 

"Ja". "Ja" determinuje sposób, w jaki ręka będzie użyta - sama z siebie ręka 

nie może decydować. Ręka istnieje jako efekt czy forma i posłuszna jest 

nakazom. Jako instrument czy narzędzie jest nam posłuszna i my 

przekazujemy jej funkcjonalność. Idea ta dotyczy każdej części ciała. Ta 

sama świadomość, która ciało uformowała, utrzymuje je 

Ewangelia według św. Jana 2:19 

 

23 

Świadomość duchowa 

 

przy życiu. Bóg dał nam władzę poprzez świadomość, która, będąc zasadą 

twórczą naszego ciała, jest także zasadą utrzymującą i 

utwierdzającą., 

Jeżeli będziemy w stanie zrozumieć  tę zasadę, będziemy w stanie również 

zrozumieć ogólną zasadę  życia. Dosłownie królestwo Boże jest w nas, 

dosłownie prawo życia - substancja, aktywność, inteligentny kierunek życia - 

są w nas. Musimy to udowodnić w jednym aspekcie, a będzie to 

udowodnione we wszystkich. Jeżeli możemy udowodnić,  że dwanaście 

background image

jabłek razy dwanaście jest sto czterdzieści cztery, udawadniamy, że 

dwanaście razy dwanaście jest sto czterdzieści cztery, bez względu na to, 

czy dotyczy to jabłek, ludzi czy milionów. Jeżeli jesteśmy w stanie udowodnić 

w jednym tylko przypadku, że Boże królestwo jest w nas i że  życie, 

aktywność, substancja i harmonia naszej istoty określone są Boskim prawem 

w nas, nie będziemy mieli żadnych trudności z udowodnieniem tego we 

wszystkich sferach naszego życia, takich jak zdrowie, czy 

związki z innymi. 

Tajemnica zawarta jest w słowie "świadomość". Wiedza racjonalna o tym, że 

Bóg jest wszystkim, nie ma żadnej wartości. Jedyna wartość każdej prawdy 

spoczywa w stopniu jej realizacji. Prawda zrealizowana jest duchową 

świadomością, stajemy się  świadomi obecności Boga, jesteśmy  świadomi 

aktywności Boga. 

Bóg jest miłością; Bóg jest życiem; Bóg jest Duchem; Bóg jest wszystkim. 

Jest to prawdą bez względu na to, czy jesteśmy świętymi czy grzesznikami; 

żydami czy aryjczykami, ze wschodu czy z zachodu, czy jesteśmy młodzi czy 

starzy; czarni, żółci czy biali. Dla Boga nie ma wyjątków. Dla Boga nie ma 

osób. Dla Boga nie ma możliwości bycia wyłączonym z Jego własnego 

wszechświata, to tylko my możemy się z tego wyłączyć. 

PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

 

Bóg jest; Bóg istnieje - nigdy, nigdy nie wątpmy w to. Bóg w naturze swojej 

jest nieskończony, wieczny, powszechny, nieosobowy, bezstronny i 

wszechobecny. Ale jak może być dostępne dla nas to, czym Bóg jest? Jak 

możemy zastosować to, co wiemy o Bogu, w naszym osobistym 

doświadczeniu? Ilustrując odwołajmy się do muzyki. Zasada muzyki jest 

absolutna. Jeżeli jednakże nie rozumiemy tej zasady i tworzymy mieszaninę 

nieskoordynowanych dźwięków, sama zasada nas nie zawiodła. Stajemy się 

pilniejszymi studentami w praktykowaniu tej zasady do momentu, aż 

background image

będziemy mogli ja biegle stosować. Tak samo z naszym doświadczeniem 

Boga. Bóg jest, Bóg jest tutaj i Bóg jest teraz, ale Bóg jest dostępny jedynie 

w takim stopniu, w jakim jesteśmy w stanie zaakceptować 

dyscyplinę niezbędna do osiągnięcia umysłu, który posiadał Jezus Chrystus. 

Na nic nam się nie zda siedzenie i błaganie: "O Boże, kiedy masz zamiar 

zacząć działać w moim życiu?" Zdajmy sobie raczej sprawę z tego, że: "Bóg 

jest dobry. Rola Boga została odegrana. Dzięki Ci, Boże,  że zasada ta 

istnieje i dostępna jest od wieków. Ujawnij mi, co ja muszę zrobić, by 

otworzyć się na Twoją zasadę, miłość,  życie, nieśmiertelne ciało". Gdy 

osiągnęliśmy taki stopień 

gotowości, nasza podróż na drodze prowadzącej do duchowej świadomości 

rozpoczęła się. 

Duchowa świadomość możliwa jest do osiągnięcia poprzez działanie prawdy 

w  świadomości. Rozważanie cytatów z Pisma Świętego lub stwierdzeń o 

prawdzie pomaga w uduchowieniu myśli. Im więcej prawdy czytamy czy 

słyszymy, tym bardziej prawda staje się aktywna w naszej świadomości. W 

ten sposób uczymy się przebywać w Słowie. I to jest pierwszy etap na 

Drodze. 

Drugim, o wiele ważniejszym etapem, jest zdolność otrzymania prawdy od 

wewnątrz, bycie receptywnym i otwartym na prawdę, która wzbiera w nas. 

Wtedy me myślimy, czytamy czy 

 

25 

Świadomość duchowa 

 

słyszymy prawdę na poziomie umysłowym; stajemy się  świadomi 

wewnętrznego objawienia słowa Bożego, ponieważ poprzez znajomość litery 

prawdy i jej rozważanie zostały rozwinięte 

wewnętrzne narządy słuchu i wzroku. 

background image

Na literę prawdy składają się stwierdzenia, zwroty i słowa, żadne z nich nie 

jest siłą. Jedyną siłą jest Bóg sam w Sobie. To tak, jakby w południe zasłony 

w oknach były zaciągnięte a my siedzielibyśmy i rozmawiali o słońcu: czym 

ono jest, jakie ma działanie i jak może stać się dla nas dostępne. Po kilku 

godzinach ktoś sceptycznie mógłby zauważyć: "Ale nadal tutaj jest ciemno 

Po tym całym mówieniu o świetle ciągle jest ciemno". Tak, jest ciemno i 

ciemno pozostanie do chwili, gdy odsuniemy zasłony. Tak też możemy 

mówić o prawdzie; czytać o prawdzie; studiować prawdę; możemy słyszeć o 

prawdzie i ani razu nie zaznać  światła, nie zaznać obecności i siły Boga, 

dopóki nie uczynimy ostatecznego kroku w otworzeniu świadomości na 

obecność Boga. Gdy prawda objawia się naszej świadomości z wnętrza 

naszej własnej istoty, przechodzimy z litery prawdy do Ducha. I to jest 

najważniejsza 

faza działalności prawdy w świadomości. 

Drugi krok, który prowadzi do tego stanu świadomości, kiedy stajemy się 

otwarci i wrażliwi na "łagodny glos ciszy", nie może by ć zrobiony, zanim 

pierwszy stopień nie zostanie opanowany - znajomość litery prawdy. 

Wszystkie lata spędzone na czytaniu prawdy, słuchaniu prawdy, rozmyślaniu 

o prawdzie, uczestniczeniu w nabożeństwach kościelnych, odczytach czy 

kursach, doprowadzają do momentu, od którego inspiracja płynie z wnętrza 

naszej własnej istoty. Inspiracja ta zazwyczaj przychodzi po solidnym 

ugruntowaniu się w literze prawdy. Jezus naucza nas: 

"Jeśli we mnie trwać  będziecie i słowa moje w was trwać  będą, przez to 

Ojciec mój dozna chwały, że owoc obfity wydacie".8 Żyć 

8 Ewangelia według św. Jana 15:7,8 

26    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI 

 

w prawdzie, przebywać w Słowie, znaczy owoc obfity przynieść, znaczy mieć 

harmonijne, duchowe życie. Ale gdy zapominamy żyć w Słowie, przebywać w 

background image

nim i pozwolić mu przebywać w nas, stajemy się gałęzią, która jest odcięta i 

usycha. Jak możemy przebywać w Słowie, gdy go nie znamy? Musimy znać 

prawdę, musimy poznać, czym jest prawidłowa litera prawdy. Weźmy 

specyficzna zasadę, z która będziemy pracować i trzymajmy się jej, aż do 

momentu gdy odczujemy w sobie duchowe świadomość, która jest realizacja. 

Będziemy wtedy wiedzieli, że osiągnęliśmy poziom ducha prawdy, 

świadomości prawdy, która jest Słowem Bożym i siła. Ktokolwiek ma 

wystarczająca potrzebę, by zrealizować Boga, może do tego dojść  -Łaska 

Boża nam to gwarantuje. 

Możliwe jest znać w pełni sens zawarty w literze prawdy i nadal być gałęzią, 

która usycha, aż do momentu, gdy będziemy w stanie do takiego stopnia 

przebywać w Słowie i pozwolić  Słowu przebywać w nas, że Duch Boski w 

nas zamieszka. W człowieku znajduje się duch. Rzeczywiście istnieje Duch - 

Duch Boga w 

człowieku. Nie ma człowieka, który byłby tego pozbawiony, ale większość z 

nas jest tak tego nieświadoma, jak tego, że krew krąży w naszym ciele. Bóg 

jest z nami. Obecność Boska wypełnia całą przestrzeń; Duch Boga mieszka 

w nas, ale ile osób odczuwa tę Obecność? Mówimy o tym, modlimy się o to, 

teoretyzujemy na ten temat i wygłaszamy kazania o tym; ale Tego nie 

doświadczamy. 

Świadome zdanie sobie sprawy, uczucie nawet czy doświadczenie 

Obecności jest tym, co jest konieczne. 

Skąd wiemy, że Duch Boga przebywa w nas? Gdy jesteśmy w stanie pozbyć 

się nienawiści, zazdrości, zawiści, złośliwości, egoizmu, uprzedzeń, 

dyskryminacji, robimy miejsce dla Ducha, bo Bóg nie może przebywać obok 

takich nastawień. Tak długo, jak tego typu tendencje są. w naszej 

świadomości, mamy wciąż jeszcze pracę do wykonania, przebywając w 

prawdzie i pozwalając, by prawda przebywała w nas, aż do momentu, gdy 

przychodzi Chrystus 

background image

 

 

tak prawdziwy, że te myśli  śmiertelników już nas nie dotyczą. Wtedy Duch 

Boga przebywa w nas: "który jest Chrystusem w tobie, nadzieją chwały... 

Spójrz, stoję przy drzwiach i pukam; jeżeli ktokolwiek usłyszy mój głos i 

otworzy drzwi przyjdę do niego i będę z nim wieczerzał i on ze mną"9. 

Większość religii uczy nas, że Duch Boga jest wszędzie, ale nie jest to 

prawdą. Gdyby Duch Pana był wszędzie, każdy byłby wolny, zdrowy, 

zamożny, niezależny, radosny i pełen harmonii. Nie, Duch Boga obecny jest 

tylko tam, gdzie jest realizowany. Chyba, że rzeczywiście odczuwamy 

obecność Boga, ale jeśli o nas chodzi, nie mamy Ducha. Jest to znowu jakby 

odsunięcie zasłon w oknach albo powiedzenie, że elektryczność jest 

wszędzie. To prawda. Elektryczność jest wszędzie, tak jak Duch Boga jest 

wszędzie. Elektryczność jednakże byłaby dla nas bez wartości, gdyby nie 

możliwość jej użycia. Tak samo jest z Duchem Boga. Jest On wszędzie w 

sensie duchowym, absolutnym, ale znajduje się On w naszym doświadczeniu 

w takim stopniu, w jakim jest 

realizowany. 

Student prawd duchowych nie może przeżyć dnia zadowolony, że przeczytał 

trochę prawdy rano albo że będzie miał okazję usłyszeć nieco prawdy po 

południu czy wieczorem. Cały czas musi mieć miejsce świadoma aktywność 

prawdy. Nie znaczy to, że zaniedbujemy nasze ludzkie obowiązki i 

czynności; oznacza to, że znajdujemy miejsce w świadomości, gdzie prawda 

jest zawsze aktywna. Czy to patrząc na formy natury takie jak drzewa, 

kwiaty, oceany, czy to spotykając ludzi, odkrywamy pewien stopień boskości 

w każdym z tych doświadczeń. Trenujemy siebie, by widzieć obecność i 

aktywność Boga we wszystkim, co nas otacza i by przebywać w Słowie. 

 Ewangelia według św. Jana 10:9 

28 

background image

 PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

 

Punkt docelowy jest bardzo bliski, tym niemniej nie tak bliski, jak się wydaje, 

ponieważ za każdym osiągniętym horyzontem wyłania się następny. W miarę 

posuwania się naprzód w naszych poszukiwaniach, możemy mierzyć postęp 

w następujący sposób: 

Widzimy horyzont przed sobą i mamy poczucie: "Oh, to już niedaleko". 

Czasami zabiera tylko kilka tygodni czy miesięcy osiągnięcie tego horyzontu i 

cały  świat ducha rozpościera się przed nami. Wtedy wydaje nam się,  że 

naprawdę weszliśmy do królestwa niebios. I weszliśmy-na kilka dni. Nagle, 

gdy przyzwyczailiśmy się do tego światła, dostrzegamy następny horyzont, 

który musimy osiągnąć powoli, krok za krokiem, ponownie podążamy do 

przodu. 

Ważne jest, by nauczyć się najlepiej jak tylko możemy prawidłowej litery 

prawdy, by zrozumieć każda zasadę i następnie je praktykować, aż 

przejdziemy od intelektualnej wiedzy do wewnętrznej  świadomości. Nasze 

fundamenty budujemy na specyficznych zasadach. Niektóre z nich znajdują 

się w pismach świętych chrześcijańskich, hebrajskich i orientalnych. Niektóre 

z nich nie znajdują się w żadnej zapisanej formie, tym niemniej znane są 

wszystkim mistykom świata. Im bardziej posuwamy się w tej pracy, tym 

ważniejsza jest znajomość każdej z tych zasad. Są one podstawa naszego 

zrozumienia i musza tak bardzo stać się częścią nas, aby gdy staniemy 

przed problemem, nie trzeba było o nim świadomie myśleć. Po wielu latach 

studiowania i praktyki matematycy są w stanie rozwiązać wiele problemów w 

momencie, gdy są przedstawione. Nie potrzebują się nawet uciekać do 

papieru i ołówka, by dokonać obliczeń. Architekt może naszkicować piękny 

dom w tak krótkim czasie, że zachwycamy się jego zdolnościami. 

Doświadczony prawnik jest tak zaznajomiony z decyzjami i statusami sadu, 

że albo zna prawo, które należy zastosować w danym przypadku albo wie, 

background image

gdzie taka informację można na tychmiast znaleźć; zapytany o swa wiedzę 

prawdopodobnie odpowiedziałby: "Dwadzieścia lat pracowałem po to, by 

znaleźć 

 

się w tym miejscu gdzie jestem teraz." Tak samo z nami. Zawsze, gdy 

jesteśmy poproszeni o pomoc, Bóg wkłada w nasze usta właściwe słowa. 

Czasami bez słów, po prostu uśmiech. Dla kogoś doświadczającego 

trudności finansowe może to znaczyć: "Synu, Jesteś zawsze ze mną i 

wszystko, co mam, jest twoje".10 Dla kogoś samotnego odczuwającego 

potrzebę towarzystwa: "Nigdy cię nie zostawię ani nie opuszczę"11; dla 

kogoś zmagającego się z Fizycznym problemem: "Jesteś uzdrowiony"12; dla 

kogoś przytłoczonego ciężarem winy: "Ani ja ciebie nie potępiam. Idź i nie 

grzesz 

więcej".13 

Gdy rozwiążemy wystarczającą ilość problemów, starając się rozumieć 

prawdę stojącą za problemami i sytuacjami, dzień po dniu przez rok, dwa, 

trzy lub więcej, będą nam dostępne wszystkie odpowiedzi, jakich będziemy 

potrzebować. Lata spędzone na kontemplowaniu Boga i boskich spraw, 

medytowaniu i komunii z Bogiem wyeliminują konieczność troski o sprawy 

tego  świata. Gdy pojawia się problem, właściwa odpowiedź zostaje 

natychmiast ujawniona. Postawa wsłuchiwania się, postawa oczekiwania 

rozwinięta poprzez medytację wytwarza rodzaj próżni, w która Bóg podąża z 

tym, czego potrzebujemy, prawdą, siłą, łaską czy czymkolwiek innym, co jest 

nam konieczne. 

To, co jest konieczne, to zasady życia duchowego, czyli wiedza prawidłowej 

litery prawdy. Jest to fundament, na którym budujemy, tak byśmy rozumieli 

to, dokąd podążamy i dlaczego, i czym jest nasz związek z Bogiem i z drugim 

człowiekiem. Konieczne jest, byśmy mieli wiedzę tych spraw, tak że nie 

musimy polegać na 

background image

w Ewangelia według  św.  Łukasza 15:31 11 List do Hebrajczyków 13:5 t2 

Ewangelia według św. Jana 5:14 13 Ewangelia według św, Jana 8:11 

 

Ślepej wierze, która czasami bywa zawodna. Musimy znać prawidłowa literę 

prawdy, aby nie znaleźć się w stanie mentalnego chaosu, polegając dzisiaj 

na jednym, jutro na czymś innym, nigdy nie rozumiejąc tego, co jest. Życie 

duchowe nie może być budowane 

bez zrozumienia Boga: natury i istoty Boga, natury Boskich praw i natury 

istnienia Boga. 

Wybierz paragrafy Pisma Świętego, które ucieleśniają zasady duchowe i żyj 

z nimi. Trzymaj je jak sztandar w sytuacji jakichkolwiek trudności, aż do 

momentu, gdy te zasady staną się automatyczne. Oznacza to przebywanie w 

tajemnym miejscu Najwyższego,  życie, poruszanie się i nieustanne 

przebywanie w świadomości Boga i to nie tylko w ciągu kilku minut, kiedy 

czytamy książkę czy słuchamy wykładów. Mimo ciśnienia, z jakim napiera na 

nas  świat zewnętrzny, musimy mieć momenty przerwy dość często, tak w 

ciągu dnia jak i w ciągu nocy, na praktykowanie Obecności. Nie musi to 

kolidować z naszymi codziennymi zajęciami, niczego nie musimy przerywać. 

Możemy być w kuchni i gotować czy czyścić dywan odkurzaczem, i cały czas 

mieć  świadomość otwarta na Boga, pamiętając,  że "Łaska Moja ci 

wystarczy"14; 

możemy być na ulicy, w sklepie czy prowadzić samochód, zawsze 

pamiętając: 

Duch mego Pana jest we mnie i jest On pokojem i radością, tak dla mnie jak i 

dla tych, którzy są w obrębie mojej świadomości. Is 

14 Św. Pawła 2 List do Koryntian 3:5 

l5 Części tekstu przedstawionego kursywa stanowią spontaniczne 

medytacje, które przyszły do autora w momentach wzniosłej  świadomości i 

ich celem nie jest służenie jako afirmacje, zaprzeczenia czy formuły. 

background image

Przedstawione one są w niniejszej książce od czasu do czasu stanowiąc 

przykład przejawiającego się Ducha. W miarę gdy czytelnik będzie 

praktykował Obecność. będzie także doświadczał we wzniosłych momentach 

nieskończenie nowej inspiracji przejawu Ducha. 

Ważne jest, by ani jedna godzina dnia nie minęła bez świadomego 

przypominania sobie, że celem życia jest osiągnięcie stanu świadomości, 

który posiadał Jezus Chrystus. Celem życia duchowego jest osiągnięcie 

świadomości Boga; przebywanie, ppruszanie się i posiadanie naszej istoty w 

nieustannej świadomości 

obecności Boga.16 

Zauważmy wyraźnie, że cała wiedza duchowa składa się z dwóch części: po 

pierwsze - znajomości prawdy, po drugie -osiągnięcia stanu świadomości 

posiadanego przez Jezusa Chrystusa. Weź pewną szczególną zasadę 

przedstawioną w niniejszej książce i żyj według niej. Bierz je jedną po 

drugiej. Stosuj jedną z nich dzień w dzień, przez tydzień czy miesiąc. 

Następnie weź kolejną zasadę i wcielaj ją w życie, używając jej jako 

menzurki, za pomocą 

której mierzymy każde doświadczenie. 

Każdy może zmienić kierunek swojego życia nie poprzez słuchanie czy 

czytanie prawdy, ale poprzez uczynienie jej aktywną częścią jego 

świadomości w codziennym doświadczeniu, aż stanie się ona nawykiem w 

każdy m momencie dnia, a nie myślą pojawiającą się sporadycznie. 

Pozwólmy, by zasady te działały w naszej świadomości rano, w południe i w 

nocy, aż stopniowo pojawi się  właściwa  świadomość. Wtedy będzie miała 

miejsce nasza przemiana z istot słyszących Słowo w istoty czyniące Słowo. 

Wtedy będziemy przebywać w Słowie i wydawać owoc obficie. 

16 Dzieje Apostolskie 17:28 

 

background image

Przejawiaj Boga 

 

Czego pragniemy? Czy to    Przyjażni gdy szukamy Boga 

Szukanie dostatku, a ponieważ 

Niezbędne naszego 

Szukamy zawsze 

Czy będzie 

Światło szukamy 

 

 

ma żadnych problemów, potrzeb czy pragnień. Wszystko, co jest niezbędne 

dla zdrowia i dostatku znajduje dostęp do naszego życia. 

Bóg przejawia się jako nasze życie. Bóg jest indywidualny m życiem. Bóg 

uwidacznia się w tym, co przedstawia się jako forma naszego życia. Bóg 

przejawia się jako nasza indywidualna świadomość. Bóg rozwija Swój plan w 

nas i poprzez nas. W tej wiedzy spoczywamy i stajemy się obserwatorami. 

To już nie jest nasze życie; jest to życie Boga przejawiające się 

indywidualnie. Bóg ujawnia się na ziemi jako indywidualna jednostka, ty i ja, i 

tylko gdy jesteśmy w stanie stanąć obok, możemy zobaczyć Boga 

jaśniejącego na wskroś. Od stopnia naszej wiedzy o tym, że nasze życie jest 

życiem Boga, zależy stopień harmonii, której w życiu doświadczamy. Tylko 

wtedy, gdy mamy do czynienia z moim życiem czy twoim, staramy się wziąć 

nad nim kontrolę, manipulujemy nim, próbujemy coś z nim zrobić. 

Powinniśmy raczej stać się obserwatorami Boga spełniającego się na ziemi, 

Boga przejawiającego się indywidualnie, Boga wcielonego na ziemi. W 

rzeczywistości Bóg żyje na ziemi jako ty i jako ja. 

Wtedy, gdy naszym pragnieniem jest jedynie doświadczanie Boga, niebiosa 

otwierają się przed nami i obdarowują wszelkimi możliwymi formami dobra. 

Nastawmy się na doświadczanie Chrystusa, doświadczanie Boga, czekajmy 

background image

na duchowy impuls, który jest odczuwany od wewnątrz. Jest to osiągnięcie, o 

które nam chodzi. Pozbycie się choroby, zdobycie zatrudnienia czy przyjaźni 

nie ma nic wspólnego z naukami duchowymi. W naukach duchowych 

naszym jedynym pragnieniem jest poznanie Boga, a poznanie Boga jest 

życiem wiecznym. Gdy mamy życie wieczne, mamy wszystko, bo zawiera 

ono zdrowie, harmonię, witalność, młodość i dostatek. 

Niemożliwym byłoby znaleźć się w obecności Boga i zaznać braku harmonii 

w naszym doświadczeniu, bo: "Ja przyszedłem po to byście mieli życie i mieli 

je w obfitości"1. Jakżeż byłoby możliwym doznawać obecności tego Ja, 

obecności Boga i nie mieć  życia, nie mieć go w obfitości ? Szukanie ludzi, 

miejsc czy warunków byłoby szukaniem poza sfera Boga. W tym cały 

problem. Wiele osób uległo zniszczeniu przez to, czemu poświęcili swoje 

życie, nikt jednak nie naraził się na zniszczenie, szukając i znajdując Boga. 

Szukanie Boga prowadzi do realizacji, do rzeczywistego doświadczania 

Boga. Mistrz dobrze wiedział,  że w tym doświadczaniu mamy wszystko, bo 

powiedział: "Albowiem wie 

Ojciec wasz, czego wam potrzeba •'...albowiem się upodobało Ojcu 

waszemu dać wam królestwo.3 

Aby móc w pełni pojąć znaczenie tego stwierdzenia, musimy rozumieć istotę 

Boga. Prawdopodobnie każdego z nas uczono w dzieciństwie,  że istnieje 

Bóg, nieliczni jednak z nas wiedza, czym Bóg jest. Gdybyśmy byli w stanie 

odłożyć wszystkie książki  łącznie z Biblia i przebywać na co dzień z tym 

jednym pytaniem w myśli "Czym jest Bóg?", rozważając dzień i noc jego 

sens, w ostateczności Bóg sam objawiłby nam odpowiedź. Musielibyśmy 

jednak przystapić do tego z umysłem całkowicie uwolnionym od wszelkich 

pojęć o Bogu i zacząć tak jakbyśmy byli jedynie sami z Bogiem. Nie 

potrzebowalibyśmy opinii innych, doświadczenia innych jak i żadnego innego 

punktu widzenia; mielibyśmy nasze własne doświadczenie z Bogiem.  

background image

Gdybyśmy byli w stanie to zrobić, zobaczylibyśmy że wcześniej czy później 

Bóg objawiłby nam sam Siebie w sposób tak niezawodny, że nigdy więcej nie 

mielibyśmy wątpliwości, czym Bóg jest i w jaki sposób mamy się modlić. 

1 Ewangelia według św. Jana 10:10 2 Ewangelia według św. Mateusza 6:8 3  

Ewangelia według św. Łukasza 12:32 

 

Zawsze istnieli i istnieją ludzie, którzy spotkali Boga twarzą w twarz. Widząc 

owoce ich nauk, możemy być pewni autentyczności tej wiedzy. Jednym z 

nich był Jan i dla Jana istotą Boga była miłość. Weźmy słowo "miłość" i 

zobaczmy, czy możemy pojąć jego znaczenie i funkcjonowanie nawet na 

naszym poziomie zrozumienia. Na przykład, gdybyśmy byli całkowicie i 

wyłącznie kierowani przez miłość, czym byłby związek z naszym dzieckiem i 

jakie byłoby nasze zachowanie wobec dziecka? Czy znaleźlibyśmy w tej 

miłości choćby  ślad potrzeby, by zranić czy przysporzyć cierpienia w 

jakikolwiek sposób? Czy znaleźlibyśmy w naszej świadomości pragnienie, by 

posłać je do więzienia, jako kary za grzechy albo uwięzić je w schorowanym 

ciele czy schorowanym umyśle? Czy znaleźlibyśmy w sobie chociaż  ślad 

pragnienia kary czy odwetu? Nie, w miłości istnieje korygowanie i dyscyplina, 

nie ma jednak miejsca na karanie czy wstrzymywanie jakiegokolwiek dobra. 

W tych rozważaniach wyłania się nam całkowicie nowe pojęcie Boga i 

zaczynamy rozumieć tajemnicę  życia duchowego. Tak długo, jak trzymamy 

się Boga, który może nam coś dać - nawet dobro - nie zrozumieliśmy 

prawdziwej istoty Boga. Bóg nie ma nam nic do dania. Wszystkim, czym Bóg 

jest, my już jesteśmy; 

wszystko, co Bóg ma, jest już nasze. Pozbywając się obawy o to, co 

przyniesie nam następny dzień, będziemy w stanie tego doświadczyć. 

Gdybyśmy pewnej nocy usiedli przy oknie i w ciemności obserwowali 

gwiazdy i księżyc, i gdybyśmy mogli spędzić przy oknie całą noc do świtu i 

jeszcze do pełnego dnia, kiedy księżyc i gwiazdy ustąpią miejsca słońcu, 

background image

zadalibyśmy sobie pytanie - jaką rolę my w tym odegraliśmy? Co mieliśmy z 

tym wspólnego? Gdybyśmy, patrząc na drzewa i kwiaty wtedy, gdy są one w 

pełnym rozkwicie, znowu zadali sobie pytanie -jaką rolę w tym odegraliśmy, 

czy zapracowaliśmy na to, czy zasłużyliśmy, czy jesteśmy tego warci? - 

zauważylibyśmy,  że Bóg przyniósł nam te wszystkie wspaniałości bez 

pytania nas o to, czy jesteśmy tego warci czy nie. Bóg jest nieskończoną 

inteligencja, nieskończoną  mądrością i nieskończonym zrozumieniem. Nie 

ma potrzeby mówienia Bogu czegokolwiek czy proszenia Boga o cokolwiek, 

z wyjątkiem może - o więcej  światła, więcej zrozumienia czy o pełniejsza 

wizję. Funkcja Boga jest zarządzanie Jego stworzeniem, utrzymywanie i 

utwierdzanie go - i wszystko to Bóg czyni bez jakiegokolwiek współudziału 

człowieka; Bóg nie potrzebuje pomocy człowieka; Bóg nie potrzebuje sugestii 

ani rady człowieka. Jesteśmy rządzeni przez Boga w takim stopniu, w jakim 

to rozumiemy i oddamy siebie Boskiej opiece. Jakakolwiek próba 

powiedzenia Bogu o naszych potrzebach, jest brakiem ufności i zrozumienia 

istoty Boga. Stanowi barierę oddzielająca nas od błogosławieństwa, które 

nam się należy jako spadkobiercom Boga, współspadkobiercom z 

Chrystusem. Znać Boga we właściwy sposób jest życiem wiecznym; znać Go 

niewłaściwie jest ustanowieniem poczucia separacji pomiędzy nami a tym, co 

w rzeczywistości jest naszym życiem, ciągłością i harmonia naszej istoty. 

Musimy rozumieć naturę Boga jako spełnienie. Wyklucza to myślenie o Bogu 

jako kimś, od kogo mamy coś otrzymać. Bóg jest spełnieniem. Bóg spełnia 

Siebie, tak jak słonce spełnia siebie świecąc i promieniując ciepłem i 

światłem. Nie modlimy się do słońca o więcej  światła czy więcej ciepła. 

Gdybyśmy mieli wyrazić jakąkolwiek modlitwę wobec słońca, byłoby nią 

wewnętrzne zdanie sobie sprawy, że ono jest - słonce jest świeceniem; 

słonce jest ciepłem; słonce jest światłem. Tak samo jest z Bogiem. Nigdy nie 

powinniśmy myśleć o Bogu jako kimś, od kogo musimy coś otrzymywać. 

Nigdy nie powinniśmy myśleć o Bogu jako tym, który ma przynieść ziemi. 

background image

Taki Bóg nie istnieje. Jedyny Bóg, który istnieje, to Bóg, który jest życiem 

nieskończonym; Bóg nie daje nam życia wiecznego; Bóg nie może zabrać 

nam życia wiecznego; Bóg nie daje nam życia dzisiaj czy jutro, a następnie 

nie pozbawia nas życia wtedy, gdy dochodzimy do wieku stu dwudziestu lat. 

Bóg jest życiem wiecznym i naszą modlitwą jest zdanie sobie sprawy z tej 

prawdy. Bóg jest spełnieniem. Jeśli nie korzystamy z łaski" Boga, to nie ma 

to nic wspólnego z Bogiem, ale z naszym usunięciem się -przynajmniej w 

naszym przekonaniu - spod jej wpływu. Duch nie ma nic wspólnego ze 

światem ludzkim. Duchowy Bóg nie może być sprowadzany do materialnego 

pojęcia  życia. Wznieśmy się ponad materialne pojęcie  życia do poziomu 

Boga. Dążenie do Boga bez powodu stanowi ostateczną duchową realizację. 

Aby osiągnąć  tę realizację, musimy znaleźć się na takim poziomie 

świadomości, na którym całe nasze serce i dusza pragną Boga i tylko Boga, 

nie zaś jakiegoś dobra czy harmonii, zdrowia czy nawet spokoju. W tym 

stanie poddania się możemy powiedzieć: Niczego nie szukam, jedynie 

Ciebie. Pragnę znać Ciebie, którego znać  właściwie jest życiem wiecznym. 

Pozwól mi żyć, poruszać się i przebywać swą istotą w Tobie, z Tobą, a będę 

wstanie zaakceptować cokolwiek nastąpi. Cóż za różnica wtedy, czy mam 

ciało czy nie mam ciała, czy jestem zdrowy czy chory? W Twojej obecności 

istnieje pełnia życia.5 

Wtedy, gdy świadomość wznosi się do poziomu uwielbiania, gdzie Bóg jest 

dla nas Bogiem jedynie dla Boga, wtedy osiągnęliśmy  życie w Drodze 

Nieskończoności. 

4 "Laska Boga" jest niekiedy używana przez autora wymiennie z "Bogiem" i 

wtedy jest pisana z dużej litery, a kiedy nazywa działanie Boga jest pisana z 

małej.                                      5 Księga Psalmów 16:11 

W Drodze Nieskończoności  życie nie zna żadnych ograniczeń. Przestaje 

istnieć troska o to, czy jesteśmy zamożni czy ubodzy, chorzy czy zdrowi. 

Naszym jedynym celem w życiu jest poznać Go właściwie6, spotkać się 

background image

twarzą w twarz z Bogiem, przebywać  świadomie z Bogiem, uczestniczyć w 

komunii z Bogiem. Stanowi to radość większą niż cokolwiek znanego 

człowiekowi na ziemi, niezależnie od tego, ile zgromadził milionów lub jakimi 

honorami został obdarzony. Nic nie dorównuje radości, spokojowi czy 

nieskończonej i wiecznej harmonii, które są doświadczane przez osobę 

znająca Boga. Wynikiem praktykowania Obecności jest całkowite 

niezwracanie uwagi na skutki zewnętrzne. Całe serce, umysł i dusza 

skupione są na realizowaniu Obecności tak, abyśmy mogli znaleźć się w tym 

stanie, w którym spłynął na nas Duch Boga a my doświadczyliśmy 

wewnętrznej radości, bo nią jest Obecność. Teraz czujemy pulsowanie 

ducha aż do koniuszków palców. Nasza cała istota i całe ciało są Tym 

przebudzone i ożywione. Spotkanie Boga twarzą w twarz jest końcem 

podróży. Niczego ponad to nie moglibyśmy pragnąć. Dochodząc do tego 

punktu, wiemy dokładnie, co Paweł miał na myśli, gdy powiedział: "Teraz zaś 

już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus"7. To prawie tak jak patrzylibyśmy 

przez nasze własne ramię i widzieli Chrystusa działającego w nas, przez nas 

i dla nas. Podąża On przed nami. Gdy zasoby są potrzebne, dostarczy je. 

Gdy dom jest potrzebny, dostarczy dom. Jeżeli  środki transportu są 

potrzebne, dostarczy środków transportu. Nigdy nie musimy się o nic 

troszczyć, jedyne, co musimy, to kontynuować  życie w kontemplacji, a 

wkrótce przekonamy się,  że w naszych finansowych, zawodowych czy 

artystycznych zamierzeniach będziemy mieli większe zrozumienie, zdolności, 

zdrowie, inspirację, radość i wynagrodzenie. Chociaż nie będziemy modlić 

się o osiągnicie tych wyników, będą one  6 Księga  Psalmów  15:2               

7 List św. Pawła do Galicjan 2:20                           napływać do nas w sposób 

naturalny, tak jak słońce wschodzi rano i zachodzi wieczorem, bez 

świadomego wysiłku ze strony kogokolwiek. Jedyne, co jest konieczne, to 

czekanie - czekajmy cierpliwie, a słonce wzejdzie jutro rano i zajdzie znowu 

w nocy. Nie będziemy mieli w tym żadnego udziału, z wyjątkiem 

background image

kontemplowania, obserwowania, bycia świadkiem. Nie musieliśmy modlić się 

do Boga i nie musieliśmy znać prawdy. Tak samo z nami. Nie staramy się 

manipulować naszym życiem. Nie próbujemy używać afirmacji pewny ch 

prawd z nadzieją,  że z tego wyniknie coś pozytywnego w naszym 

doświadczeniu.  Życie staje się całkowitą radością dlatego, że tak jak nie 

musimy troszczyć się o ruch słońca, księżyca czy gwiazd, tak nie musimy 

poczuwać się do odpowiedzialności o nasze zasoby czy zdrowie. Wszystko 

to jest sprawą Laski Boga.  Naszą jedyną odpowiedzialnością jest to, by 

przebywał w nas Duch Boga. Wcześniej czy później musimy zapoczątkować 

przejście od bycia człowiekiem, którego oddech jest w jego nozdrzach, który 

nie może zadowolić Boga i który nie podlega prawu Boga, do bycia 

człowiekiem stworzonym na obraz i podobieństwo Boga -będący m 

dzieckiem Boga. Od tego momentu nie możemy nie osiągnąć sukcesu; jest 

to już tylko sprawa naszego poświęcenia. Nie możemy z Boga korzystać, ale 

możemy Bogu się poddać i pozwolić, by Bóg korzystał z nas. Możemy 

kontemplować Boga i medytować nad tym, co duchowe, niewidzialne i 

niepostrzegalne zmysłami, aż  będziemy w stanie rzeczywiście doświadczyć 

ducha i obecności Boga w nas. Niech wtedy naszą modlitwą będzie: 

Daj mi więcej mądrości; daj mi więcej światła; naucz mnie, jak przebywać w 

Twoim Słowie. Spraw, bym chciał ciebie tylko dla Ciebie. Spraw, bym nigdy 

nie prosił o najmniejszą nawet rzecz dla kogoś. Spraw bym przebywał i 

uczestniczył w komunii z Tobą. Spraw by moim jedynym celem było 

połączenie się z Tobą Chwilowy kontakt z Bogiem, jak przysłowiowe ziarnko 

prawdy, dokona cudów. Nie możemy jednak oczekiwać  życia w pełnej i 

doskonałej duchowości tylko dlatego, że od czasu do czasu pamiętamy, by 

zwrócić się do Boga, czy też poświęcić kilka godzin na studiowanie 

duchowych książek. By życie nasze było ciągłym doświadczeniem dobra, 

wymaga ono bezustannej modlitwy. Wtedy widzimy, że Bóg, który jest 

wszystkowiedzącym umysłem, wszechobecnością, wszechmocą i 

background image

wszechwiedzą, podąża zawsze przed nami, zapewniając nam wszystko, co 

jest potrzebne do naszego doświadczenia. Dlatego też nigdy nie musimy 

mówić Mu, czego potrzebujemy. Nigdy nie musimy mówić, że potrzebujemy 

pieniędzy, mieszkania, towarzysza życia, wolności,  żywności czy odzienia. 

Nigdy nie musimy mówić Bogu o naszych potrzebach. Bóg jest nieskończoną 

inteligencją wszechświata, tym, co go stworzyło i tym, co podtrzymuje i 

utwierdza wszechświat bez pomocy człowieka. Jeżeli Bóg jest zdolny czynić 

to dla całego wszechświata, my możemy powierzyć naszą indywidualna 

istotę i ciało tej samej Obecności i Sile. Jest tylko jeden rodzaj modlitwy, 

która respektuje Boga: Ojcze, który jesteś we mnie bliżej niż oddech i bliżej 

niż  ręce i stopy, jesteś wszystkowiedzącą inteligencją wszechświata, 

inteligencją, która go stworzyła. Jesteś boską miłością, która wyposażyła 

ziemię w warzywa i kwiaty, diamenty, uran, olej, złoto, srebro i platynę. 

Wypełniłeś niebiosa Swą chwałą - gwiazdami, słowem i księży cem - a 

oceany rytmiczną aktywnością przypływów i odpływów. Widzę Twą obecność 

we wszystkim i jako wszystko. Zanim jeszcze otworzę usta do modlitwy, 

Ojcze, znasz moje potrzeby. Zanim jeszcze wzniosę me oczy czy myśli ku 

Tobie, Ty nie tylko znasz moje potrzeby, ale radością Twą jest podarować mi 

królestwo. Zwracam się do Ciebie teraz nie po to, by powiedzieć Ci, czego 

potrzebuję, ale by otrzymać spełnienie mych potrzeb. Przychodzę do Ciebie 

teraz nie po rzeczy i nie po osoby, ale po Twą  Łaskę, Twoje 

błogosławieństwo, po dar Ciebie. Spraw, by pokój, który przewyższa wszelki 

umysł, zstąpił na mnie-Twój pokój, wewnętrzny pokój, wewnętrzna  łaska, 

wewnętrzna , radość i wewnętrzna harmonia. Spraw, by Duch Święty 

wypełnił mnie i spowił mnie. Spraw, by Chrystus-Duch wypełnił  mą duszę, 

mój umysł, moją istotę i moje ciało. W milczeniu i w ufności jest moja siła, bo 

Duch Boga jest nade mną. Jest to siła spokoju i łaski dla wszystkich, którzy 

dotykają mej świadomości Zwróćmy się do Boga po radość doświadczania 

Boga, a przekonamy się, co Bóg uczyni. W tym momencie możemy zrobić 

background image

ważny krok do przodu -zrezygnować z pragnień. Musimy zrezygnować z 

pragnienia jakiejkolwiek formy dobra. Od dzisiaj dozwolone jest tylko jedno 

pragnienie i jest nim pragnienie doświadczania Boga. Musimy przejawiać 

Boga - nie osoby, rzeczy czy warunki. Jest to kardynalna zasada w Drodze 

Nieskończoności. Droga Nieskończoności uczy, że mamy prawo przejawiać 

Ducha Boga, prawo przejawiać  świadomość Boga; ale nie mamy prawa 

przejawiać osoby, miejsca czy rzeczy. Musimy być bezwzględnie pewni, że 

dążymy jedynie do realizacji boskiej łaski,  że dążymy jedynie do bycia w 

Duchu Boga. "Gdzie jest Duch Pana, tam wolność jest" 8 od ograniczeń, 

wszelkich zaburzeń czy braku harmonii. Naszym jedynym przejawem ma być 

realizacja Boga, przejawianie Boga, świadomość Boskiej obecności. 

Realizacja jest przejawianiem. Jest to zdanie sobie sprawy z aktywności 

Boga w świadomości, która powoduje pojawienie się wszelkiego duchowego 

dobra. Nasze przejawianie możliwe jest dzięki zdaniu sobie sprawy, że Łaska 

Boga jest jedynym czego potrzebujemy. Realizacja jakiejkolwiek duchowej 

prawdy 8 Św. Pawła 2 List do Koryntian 3:17 

manifestuje się w skutkach. Powiedzenie: "On doskonali to co mnie 

dotyczy"9 nic dla nas nie czyni, ale zdanie sobie sprawy z tej prawdy 

natychmiast uczyni ją efektywną w naszym doświadczeniu. Realizacja jest 

przejawianiem; ale musi to być realizacja królestwa Bożego, realizacja 

aktywności Boga, realizacja Ducha Boga, tego, że Bóg jest jedną siła, 

realizacja Boga jako jedynej substancji, jedynej przyczyny, realizacja Boga 

jako wszystko-we-wszystkim. Realizacja Boga jest przejawianiem. Znając 

prawidłową literę prawdy, rozumiejąc, że Boska wola jest miłością, że Boska 

wola jest życiem wiecznym, wiedząc,  że wolą Boga jest to, byśmy 

doświadczyli Jego nieśmiertelności, nieskończoności Jego Istoty, nie musimy 

troszczyć się o to, by mówić Bogu o naszych potrzebach. Jedyne, co 

będziemy, to żyć w ciągłej i pogłębiającej się realizacji Boga, który jest naszą 

własną istotą. Radość komunii z Bogiem jest wszystkim, czego 

background image

potrzebujemy: Ojcze, jedyne czego potrzebuję, to mojego związku z Tobą, 

mojej  świadomej realizacji Chrystusa - bez żadnego powodu, dla czystej 

radości przebywania z Chrystusem. Chrystus żyje moim życiem. W 

momencie, gdy mam Chrystusa moje życie nie jest już moim; 

odpowiedzialność spoczywa na Jego barkach. Od tego momentu jedyne co 

wymagane jest ode mnie to iść za Nim tam, gdzie mnie prowadzi, na zielone 

pastwiska, nad wody gdzie mogę odpocząć.10 Czynienie kontaktu z 

Chrystusem dla samego doświadczania Go, bez żadnego innego celu, jest 

najwyższą formą przejawiania, jaka istnieje na ziemi. 

o., . Księga Psalmów 138:8 

10 Księga Psalmów 23:2 

 

3  Bóg jedyną siłą Tak mówi Pan, Król Izraela i Odkupiciel jego. Pan 

Zastępów; Ja jestem pierwszy i Ja ostatni i nie ma poza Mną Boga. KSIĘGA 

IZAJASZA 44:6 

Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy 

swojej, ze wszystkich swych sil. KSIĘGA POWTÓRZONEGO PRAWA 6:5 

Od zarania dziejów rozliczne Pisma Święte ujawniały, że Bóg jest jedyną silą, 

któż jednak przyjął to dosłownie? Nawet w Biblii istnieją opisy ludzi 

walczących między sobą. Większość religioznawców świata uczy, że istnieją 

dwie siły, siła Boga i siła diabła: Siła Boga jest dobrem i błogosławi; siła 

diabła jest złem i potępia. Zawsze przedstawiane są dwie siły; zawsze Bóg 

walczy z diabłem o dostęp do duszy ludzkiej; i zawsze istnieje kwestia: Kto 

wygra? Dzisiaj sytuacja jest taka sama. Wypadki, nieszczęścia i choroby są 

wyjaśniane albo na podstawie dwóch sił, albo Bóg jest obwiniany za zło. Jak 

można widzieć Boga odpowiedzialnym za jakiekolwiek złe, skoro w świetle 

nauk Mistrza, misją Jego było uzdrawianie chorych, wskrzeszanie zmarłych, 

karmienie głodnych i pokonywanie klęsk wszelkiego rodzaju. Mistrz 

powiedział: "Nie przyszedłem niszczyć, ale wypełnić"1, tak też żadne z tych 

background image

nieszczęść nie mogą być wolą Bożą. W obecności Boga zło nie istnieje. 

Ewangelia według św. Mateusza 5:17 

Gdyby tak było,  że Bóg toleruje grzechy, choroby i śmierć, których 

doświadczamy, Jaka mielibyśmy szansę, by je przetrwać lub pokonać? 

Gdyby tak było,  że Bóg zezwala na zło lub też Bóg, jak ziemski rodzic, 

naucza nas poprzez zło, w jaki sposób moglibyśmy wznieść się ponad to 

wszystko i powrócić do domu Ojca? Od samego początku naszej duchowej 

nauki dowiadujemy się,  że Bóg jest jedyną mocą, wszech-siłą, i nie tylko 

wszech-siła, ale wszech siłą dobra. Czyż jest to możliwe, aby wszech-dobra 

siła stworzyła, pozwalała, tolerowała lub zsyłała zło? 

W Drodze Nieskończoności zajmujemy się tym, co nosi nazwę duchowego 

uzdrawiania. Oparte jest ono na precyzyjnie określonej zasadzie. 

Niedozwolone są żadne odchylenia od niej, tak jak nie ma odchyleń od zasad 

matematyki czy muzyki. Zasada duchowego uzdrawiania jest to, że Bóg jest 

miłością, Bóg jest życiem i nie ma w Nim żadnej ciemności. "Zbyt czyste są 

oczy Jego by na zło patrzyły."2   Gdyby było możliwe, abyśmy zostali 

przekonani,  że Bóg toleruje chorobę, wie o niej, pozwala na nią lub też 

próbuje nas przez nią czegoś nauczyć czy ukarać, utracilibyśmy wszelkie 

nadzieje na uzdrowienie. Nie można zaprzeczyć temu, że dzisiejszy świat 

składa się prawie wyłącznie z grzechu, choroby, śmierci, niedostatku, 

ograniczeń, wojen i groźby wojny. Czy znaczy to, że Bóg na to zezwala? Nie 

bardziej niż zasada matematyki zezwala na nasze błędy w arytmetyce lub 

zasada muzyki jest odpowiedzialna za nasze błędy w śpiewie czy grze na 

instrumencie. 

Według Księgi Rodzaju: "Bóg widział, że wszystko, co uczynił, było dobre.'3 

Jeśli więc istnieje diabeł, to Bóg go stworzył, a więc na wet diabeł musi być 

dobry. Przedstawienie diabła jako zła i Boga jako dobra oddziela nas od 

fizycznej, mentalnej, moralnej i 

2 Księga Habakuka 1:13 

background image

3 Księga Rodzaju 1:31 

finansowej harmonii. Nie ma nic tajemniczego w złu. Nauki Mistrza są bardzo 

przejrzyste na ten temat: 

Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jako winna latorośl i uschnie. I 

zbiera sieją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać  będziecie, a 

słowa moje w was, poprosicie, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. 

EWANGELIA WEDŁUG ŚW. JANA 15:6,7 

Jeżeli nie jesteśmy otwarci na to, by Słowo w nas trwało, nie powinniśmy być 

zaskoczeni tym, co się nam przytrafia, ale nie mamy prawa winić za to Boga. 

Jeżeli nie przejawiamy zdrowia, harmonii i dostatku, które są naszym 

duchowym przywilejem, to dlatego, że nie wypełniamy warunków umowy. 

Według umowy, jeżeli przebywamy w tajemnym miejscu Najwyższego, żadne 

zło nas nie dotknie. Taka jest zasada. Przebywamy w tajemnym miejscu 

Najwyższego? Czy rzeczywiście? Medytujemy przez pięć minut rano, kiedy 

indziej czytamy książkę przez piętnaście minut w ciągu dnia i wydaje nam 

się, że przebywamy w Słowie, w tajemnym miejscu Najwyższego. Nie jest to 

wystarczające. Musimy czytać i studiować, medytować i kontemplować 

całymi godzinami, codziennie, aż  będziemy nieustannie przebywać w 

obecności Boga, poza którym nic nie istnieje. Zaakceptujmy stan 

świadomości, w którym przyjmiemy, że Bóg jest jedyną siłą. Bóg jest 

nieskończonością i poza Bogiem 

nie ma żadnej innej siły. 

W czterdziestym trzecim rozdziale Izajasza czytamy: 

Lecz teraz- tak mówi Pan- który cię stworzył, Jakubie, i który cię ukształtował 

,Izraelu:Niebój się, bo cię wykupiłem 

i nazwałem cię twoim imieniem - Moim jesteś! 

KSIĘGA IZAJASZA 43:1 

 

 

background image

 

 

Gdybyśmy od dziecka uczeni byli tylko tej prawdy: "Nie bój się, bo cię 

wykupiłem, i nazwałem cię twoim imieniem - jesteś Moim", czy 

dowiedzielibyśmy się, co (o znaczy bać się? 

Gdy pójdziesz przez wody, Ja będę z tobą, i gdy pójdziesz przez rzeki, nie 

zatopią cię. Gdy pójdziesz przez ogień, nie spalisz się, i nie strawi cię 

płomień. Albowiem Ja jestem Pan, twój Bóg, Święty Izraela, twój Zbawca... 

Ponieważ drogi jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i Ja cię miłuję. 

KSIĘGA IZAJASZA 43: 2-4 

Czyż nie moglibyśmy sobie z łatwością wyobrazić stanu świadomości, w 

którym  żylibyśmy, gdybyśmy od dziecka byli nauczani tego, że Bóg nas 

miłuje i nigdy nie dopuściłby do nas żadnego zła? Bylibyśmy wówczas w 

stanie żyć w świadomości 

Boga, który jest jedyną siła, bez jakichkolwiek obaw czy braku czegokolwiek. 

Teraz słuchaj, Jakubie, mój sługo, i ty Izraelu, którego wybrałem. Tak mówi 

Pan, który cię uczynił i ukształtował w łonie matki, który cię wspomaga: Nie 

bój się, mój sługo, Jakubie, i Jeszurunie, którego wybrałem. Gdyż wyleję 

wody na spieczoną ziemię i strumienie na suchy ląd.  Przeleję 

Ducha mego na twoje potomstwo i błogosławieństwo moje na twoje latorośle. 

KSIĘGA IZAJASZA 44:1-3 

W dzieciństwie nauczono nas, by uciekać się jedynie do naszych rodziców, 

teraz jednak uczymy się,  że Bóg "ukształtował nas w łonie". Jesteśmy 

dziećmi Boga już od samego łona pod boską opieka i Bóg, i tylko Bóg 

zaspakajał zawsze nasze potrzeby i podtrzymywał nasze działania. Uczymy 

się, ze Bóg jedynie jest siła w naszym życiu, odwiecznie trwającą po wszelkie 

czasy. Możemy sobie wyobrazić, co stałoby się z diabłem, gdybyśmy przyjęli 

takie rozumowanie: nigdy nie byłoby lęku przed złem czy lęku przed karą. 

background image

Mielibyśmy miłość Boga zamiast strachu przed Bogiem i nigdy nie 

wierzylibyśmy, że Bóg mógłby się od nas odwrócić. 

Znać Boga to kochać Boga. W istocie rzeczy jedynie wtedy, kiedy rozumiemy 

naturę Boga, jesteśmy w stanie kochać Pana, ' naszego Boga miłością tak 

wielką, że nawet mąż, żona czy dziecko nie mieliby ważniejszego miejsca w 

naszym sercu i duszy. Bóg staje się  żyjącą istotą, nie tym, kogo mamy się 

bać, ale tym, kogo mamy poważać, tym, kogo mamy kochać i witać w 

każdym momencie każdego dnia, a nie zaledwie przez godzinę w niedzielę. 

Nie ma momentu w ciągu dnia, w którym nie moglibyśmy być świadomi Boga 

w naszych sercach, pamiętając, że Bóg jest: 

Bóg jest inteligencją wszechświata, miłością wszechświata, wszechobecnym 

duchem, który stworzył, utrzymuje i utwierdza wszechświat. Bóg jest źródłem 

piękna drzew, kwiatów i owoców. Bóg jest substancją jarzyn i minerałów. Bóg 

jest substancją  złota w ziemi, srebra, diamentów i pereł w morzu. Bóg jest 

tym, który wypełnia morza rybami. Bóg jest tym, który wypełnia powietrze 

Ptakami Bóg jest we mnie. Tam, gdzie jestem ja, jest Bóg i miłość Boga 

zawsze mnie otacza. Bóg jest źródłem mojej istoty. Bóg jest źródłem moich 

zasobów, źródłem pożywienia na moim stole. Bóg jest tym, który daje mi w 

życiu pracę do wykonania. Bóg jest tym, który daje mi siłę, by tę pracę 

wykonać. " On wykonuje to, co jest dla mnie przeznaczone 4. Pan udoskonali 

to co mnie dotyczy.5 ...Większy jest ten, który jest we mnie, niż ten który jest 

w świecie,6 większy niż 

jakikolwiek problem istniejący na świecie. 

4 Księga Hioba 23:14 

5 Księga Psalmów 138:8 

6 Pierwszy List św. Jana 4:4 

 

 

 

background image

 

Istnieje tylko jedna siła i Bóg jest tą siła. Nie ma siły w skutku i nie ma siły 

oddzielnej od Boga. Bóg jest życiem wszystkich istot. Prawda ta istnieje od 

wieków i znana jest wszystkim. W świętych Hinduskich tekstach Baghavad 

Gity, tłumaczonych na angielski przez Edwina Arnolda jako Pieśń 

Niebiańska, czytamy: 

Powiadam ci, bron nie sięga Życia: 

Płomień go nie pali, wody go nie zaleją, Ani wiatr nie wysuszy. 

Nieprzenikalna, 

Niedostępna, niezmoźona, niezniszczalna, niedosięgniona, Nieśmiertelna, 

wszechobecna, niezmienna, pewna, Niewidzialna, niewypowiedziana, przez 

słowo I myśl nie objęta, zawsze w pełni sobą, Tak jest dusza określana.' 

Tutaj znowu widzimy, że istnieje tylko jedno życie i Bóg jest tym życiem; 

istnieje tylko jedna siła i Bóg jest tą siła. Świadomość 

wypełniona realizacją Boga jako jedynej siły nie może obawiać się niczego w 

świecie skutku. 

Większość religii nie naucza prawdy, że Bóg jest wszechmocny tak na ziemi, 

jak i w niebie, ale nastąpi taki moment, kiedy każde kolano ugnie się przed 

prawdą o istnieniu tylko jednej siły. Wszystkie nauki metafizyczne maja swój 

początek w objawieniu Boga jako jedno. Ale co się stało z tymi naukami? 

Zagubiły się w nowoczesnym pojęciu diabła, który m jest śmiertelny umysł. 

Wyznawcy ortodoksyjnych nauk obawiają się diabła, a ci, którzy wyznają 

nowsze, współczesne nauki, obawiają się śmiertelnego umysłu. Niewłaściwa, 

wynikająca z ignorancji, interpretacja prawdy narzuca nam wiarę w dwie siły, 

ale odpowiedź jest zawsze taka sama: Bóg jest jedyna siła. Każdy z nas w 

jakimś stopniu w naszym ludzkim doświadczeniu zaakceptował dwie siły: 

Boga i siły oddzielnej od Boga, mocy, która czasem wynagradza, czasem 

karze. Mocy, która niekiedy jest dostępna, kiedy indziej nie 

background image

dosięga nas - a my teraz cierpimy ponosząc konsekwencje takiego 

podejścia. 

Musimy wznieść się na wyższy poziom życia, w którym moglibyśmy 

zobaczyć,  że nie ma siły w żadnym skutku; wszelka siła jest w przyczynie, 

która powoduje skutek: 

Bo, zaiste myśli moje nie są jako myśli wasze, a ni drogi wasze jako drogi 

moje, mówi Pan; Ale jak wyższe są niebiosa niż ziemia, tak przewyższają 

drogi moje drogi wasze, a myśli 

moje myśli wasze. 

KSIĘGA IZAJASZA 55:8,9 

Jeżeli nie jesteśmy duchowo czujni, to może nam być narzucona do 

akceptowania jakaś fałszywa nauka czy propaganda, gdy wystarczająco 

często i silnie pozostajemy pod jej działaniem. Poprzez masowy hipnotyzm 

środków przekazu każdy z nas stał się ofiarą propagandy takiego czy innego 

rodzaju, ale żaden z nich nie dotknąłby nas, gdybyśmy tylko zaakceptowali 

naukę, że Bóg, Nieskończone Niewidzialne, jest jedyną siłą. 

W szaleńczej pogoni naszych czasów za przewagą militarną i siłą materialną, 

nieodzownym staje się zadanie sobie pytania: 

gdzie jest tego kres? Czy przewaga i potęga jest tym, co stanowi 

siłę? 

... nie siłą swoją człowiek zwycięża... 

l KSIĘGA SAMUELA 2:9 

Nie bójcie się i nie lękajcie tego mnóstwa tak wielkiego; nie 

wasza jest walka, ale Boża. 

2 KSIĘGA KRONIKI 20: 15 

Będziecie mężni i mocni; nie bójcie się ani nie lękajcie twarzy króla 

Assyryjskiego ani twarzy wszystkiego mnóstwa, które jest z nim; bo większy 

jest z nami niżeli z nimi. Z nimi jest ramię cielesne, ale z nami jest Pan, Bóg 

nasz, aby nas 

background image

wspierać i toczyć nasze boje. 

2 KSIĘGA KRONIKI 32:7,8 

50    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Ci z materialnym nastawieniem wobec życia mają zaledwie "ramię cielesne". 

Ci, którzy postrzegają Boga jako jedyna siłę, pozbawieni są lęku, wszelkich 

obaw przed siłą zewnętrzną bez względu na jej zasięg. Czy będzie to wysoka 

gorączka, ubóstwo, czy bomba jądrowa, jest to zaledwie "ramię cielesne"; 

wtedy gdy mamy to, co jest niewidzialne, posiadamy to, co jest nietykalne, bo 

"wszelka bron ukuta na ciebie będzie bezskuteczna..."7 Tak jak David 

podążył na spotkanie z Goliatem uzbrojony w wiarę w Boga, 

tak i my możemy przeciwstawić się każdej sugestii braku harmonii dzięki 

naszemu uznaniu jednej siły. 

W materialnym podejściu do życia słowo "obrona" zawiera w sobie znaczenie 

defensywy lub zbroi, kryjówki przed nieprzyjacielem albo ucieczki przed 

niebezpieczeństwem. Na poziomie mentalnym obrona implikuje jakąś myśl 

albo ideę czy leż formę modlitwy, która uchroniłaby nas przed 

niebezpieczeństwem. Słowo "obrona" sugeruje destrukcyjną lub agresywną 

aktywność, 

obecność czy siłę gdzieś istniejącą, przed którą musimy znaleźć schronienie. 

W momęncie, gdy pojęcie jedynego Boga jako pojawia się w świadomości, 

zaczynamy rozumieć,  że nie ma w świecie takiej siły, przed którą ci, którzy 

przebywają w potajemnym miejscu Najwyższego, potrzebowaliby ochrony. 

Możemy to zobaczyć, gdy zagłębimy się w znaczenie słowa 

"wszechobecność" i zdamy sobie sprawę, że w tej wszech-obecności dobra 

nic poza nami i Boską harmonią nie istnieje - harmonią, która wypełnia i 

przenika 

świadomość i sama w sobie stanowi jedyne i wyłączne źródło dobra. 

background image

Poddajmy tę ideę naszym rozważaniom i medytacjom. Wyjaśnienie i 

zapewnienie, że jest ona prawdziwa, pojawi się z głębi naszej własnej istoty: 

istnieje tylko Jeden i ze względu na 

7 Księga Izajasza 54:17 

 

51 

Bóg jedyną siła 

 

istotę tego Jednego nic z zewnątrz nie ma wpływu złego czy dobrego. Nie 

ma takiej istoty czy siły, do której należałoby się modlić, bo wszelkie dobro 

jest wszechobecne i znajduje się zawsze dokładnie tam, gdzie znajdujemy 

się my. W chwilach naszej komunii z Bogiem odczuwamy nieskończoność 

Boskiej obecności. Nie ma innej siły; nie ma innej obecności; nie ma 

destrukcyjnej czy szkodliwej tendencji w żadnej osobie, miejscu czy rzeczy; 

nie ma zła w żadnych okolicznościach. Bóg jest jeden i istotą tej Jedności 

jest to, że nie ma bytu oddzielnego i odrębnego od tej Jedności. 

Mistrz powiedział: "Nie masz nic z rzeczy zewnętrznych, które wchodzą w 

człowieka, co by go mogło pokalać, ale to co pochodzi z niego, to jest, co 

pokala człowieka"8 Przyjęliśmy uniwersalne przekonanie, że istnieje siła, 

obecność i aktywność w oderwaniu od Boga; przyjęliśmy przekonanie, że 

ktoś albo coś istniejące poza nasza własna istota może stanowić siłę zła w 

naszym doświadczeniu i przyjęcie lego uniwersalnego przekonania jest 

przyczyną naszych problemów i niepowodzeń. 

W miarę gdy uświadamiamy sobie dzień w dzień,  że Bóg jest jedyna, 

nieskończoną istota -Bóg przejawiający i wyrażający sam Siebie jako byt 

jednostkowy - jesteśmy w stanie lepiej zrozumieć, że wszelka siła wypływa z 

nas i poprzez nas jako błogosławieństwo i łaska dla świata. Nie ma siły 

działającej na nas, która pochodziłaby spoza naszej własnej istoty. Musi stać 

się dla nas jasnym, że nic spoza nas samych nie oddziałuje na nas lak w 

background image

zakresie dobra, jak i zła. J ak dowiedzieliśmy się wcześniej, że według zasad 

astrologii, gwiazdy, boski twór w niebiosach, nie mogą na nas oddziaływać, 

tak stan pogody, klimat, infekcja, czy wypadki nie mają szkodliwego wpływu 

na tych, którzy w jakimś stopniu posiedli zrozumienie istoty Boga i istoty 

indywidualnej jednostki. Pamiętać musimy 

8 Ewangelia według św. Marka 7:15 

52  

PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

 

nieustannie o tym, by stawać się coraz bardziej świadomymi, czym jest istota 

Boga, istota modlitwy i istota indywidualnej jednostki, tak byśmy widzieli 

siebie jako potomstwo Boga, o którym zostało 

powiedziane: "Synu, tyś zawsze ze mną, a wszystko moje do ciebie należy."9 

Poważnie musimy rozważać zagadnienie ochrony, ponieważ każdego dnia 

spotykamy się z sugestiami o czyhającym czy grożącym niebezpieczeństwie. 

Zawsze ktoś, gdzieś, coś jest nam przedstawiane jako niszcząca siła, której 

się obawiamy, czy oczekujemy od Boga, 

by nas od niej wybawił. Wszechmocność Boga czyni absolutnie niemożliwym 

istnienie jakichkolwiek niszczących czy złych wpływów - w niebie na ziemi 

czy w piekle. Tak więc nie popełniajmy błędu myślenia o Bogu jako o wielkiej 

sile, która mogłaby wybawić nas od niszczącej osoby czy wpływu -gdybyśmy 

tylko byli w stanie Boga dosięgnąć. Nie popełniajmy typowego błędu myśląc, 

że praktykowanie obecności Boga jest jeszcze jednym sposobem użycia 

Boga czy jeszcze jedna forma modlitwy, by sprowadzić interwencję Boga w 

naszym doświadczeniu w celu pokonania problemu, zła, grzechu czy 

choroby. Celem praktykowania obecności jest sprowadzenie do naszej 

świadomości zrozumienia, że Bóg jest jeden, nieskończony, wszechobecny, 

wszechmocny i manifestuje się jako indywidualna jednostka. Uniwersalna 

wiara w dwie siły, dobra i zła, będzie działać w naszym doświadczeniu tak 

background image

długo, aż my indywidualnie -pamiętaj, ty i ja indywidualnie - odrzucimy wiarę 

w dwie siły. 

W tych czasach zagadnienie ochrony jest zdaniem sobie sprawy, że Boska 

wszystkość wyklucza możliwość jakiegokolwiek źródła zła istniejącego 

kiedykolwiek w świecie albo działającego w indywidualnym doświadczeniu. 

Nasza praca ochrony czy modlitwa o obronę musi być zdaniem sobie 

sprawy, że nic nie istniało, nie 

o - 

y Ewangelia według św. Łukasza 15:31 

 

Bóg jedyną siłą               53 

istnieje i istnieć nic będzie w naszym doświadczeniu w przeszłości, 

teraźniejszości i przyszłości, co byłoby w swej naturze niszczące. Poprzez 

studiowanie i medytację ostatecznie osiągniemy kontakt z Bogiem w nas 

samych, skąd otrzymamy Boskie zapewnienie: "A oto Ja jestem z wami po 

wszystkie czasy nieprzerwalne zapewnienie jedynej obecności, jedynej Siły, 

jedynego Bytu, jedynego Życia, jedynego Prawa, w którym nie istnieją złe czy 

niszczycielskie siły. To w tym uświadomieniu sobie jedności znajduje się 

nasz spokój. 

Studenci powinni pracować nad tematem ochrony w swojej codziennej 

medytacji przez miesiąc lub dwa nikomu o tym nie wspominając. Nie powinni 

tego dyskutować, ale utrzymać tajemnicę  aż do czasu, gdy dojdą do tego 

momentu w swojej świadomości, kiedy będą w stanie odczuć,  że Bóg jest 

jedyną siłą. Tajemnica ochrony nie polega na szukaniu Boga, by zbawił nas 

od niebezpieczeństwa, ale na zrozumieniu, że ochrona, bezpieczeństwo i 

spokój zależne są od naszego zdania sobie sprawy i pamiętania, że Bóg jest 

jedyną rzeczywistością. 

Świat szuka pokoju, tak jak ochrony i bezpieczeństwa poza swą  własną 

istotą, podczas gdy ani pokój ani bezpieczeństwo czy ochrona nie mogą być 

background image

znalezione nigdzie indziej, jak tylko w naszej indywidualnej realizacji 

jedynego Boga -jedynej istoty, obecności i siły. Nie możemy powiedzieć 

światu o ty m spokoju, ochronie czy bezpieczeństwie, ale możemy odnaleźć 

je w sobie i przez to poprzez nas pokazać  światu doświadczenie,  że 

znaleźliśmy wyjście lepsze niż zabobonne wierzenia w jakąś siłę dobra, która 

w cudowny sposób wybawia nas od siły zła. Nie możemy powiedzić światu, 

że nie istnieje niebezpieczeństwo w zewnętrznych wpływach i siłach - ale 

nasza realizacja prawdy może uczynić harmonię, pełnię i doskonałość w 

naszym  życiu tak oczywistymi, że inni stopniowo zaczną szukać tego, co 

myśmy znaleźli. 

10 Ewangelia według św. Mateusza 28:20 

54    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Z nauki o istnieniu dwóch sił wywodzą się różne kierunki filozoficzne 

powodujące niezgodę pomiędzy ludźmi. Nie ma sposobu rozwiązania tych 

różnic, ponieważ ci, którzy wierzą w dwie siły, wychodzą z mylnego 

założenia,  że istnieje dobro i zło. Dobro i zło jest w nieustannym zmaganiu 

się ze sobą - i cóż to jest za zmaganie! Co stałoby się jednak, gdyby 

ludzkość zaniechała , wiary w istnienie dwóch sił i spoczęła by w 

świadomości Chrystusa? Wtedy dopiero zrozumielibyśmy, co Mistrz miał na 

myśli, gdy 

powiedział: "Nie miałbyś  żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z 

góry.11 

Wielcy mistycy świata, czy to Kriszna z Indii, Lao Tse z Chin, Jezus z 

Nazaretu czy Jan z Patmos, przynieśli tę rewelację,  że Bóg jest jeden. 

Hebrajscy mistycy także znali tę prawdę, gdy głosili: "Słuchaj Izraelu, Pan, 

nasz Bóg jest jeden." Czytając Pisma 

święte, nieustannie znajdujemy zapewnienie o miłości Boga do swych dzieci. 

Nie lękaj się bo cię wykupiłem, wezwałem cię po imieniu; tyś moim! 

background image

Wszyscy ci, którzy noszą Me imię i których stworzyłem dla Mojej chwały, 

ukształtowałem ich i Moim .są dziełem. 

Wy jesteście Moimi świadkami - wyrocznią Pana - i Moimi sługami, których 

wybrałem, abyście mogli poznać i uwierzyć Mi, oraz zrozumieć,, że tylko Ja 

istnieję. Boga utworzonego przede Mną nie było ani po Mnie nic będzie. Ja, 

Fan, tylko Ja istnieję i poza Mrą nie ma żadnego zbawcy. 

Ja jestem pierwszy i Ja ostatni; i nic ma poza Mną Boga. Któż jest do Mnie 

podobny? - Niech woła, niech głosi i niech Mi 

Ewangelia według sw. Jana 19:11 

 

55 

Bóg jedyną siłą 

 

dowiedzie! Kto przepowiedział przyszłość od wieków i to, co   ma    nadejść,   

niech   nam   obwieści! Nie lękajcie się .ani nie przerażajcie!  Czyż nie 

przepowiedziałem z dawna i nie oznajmiłem? Wy jesteście moimi świadkami: 

czy jest jakś Bóg oprócz Mnie? Albo inna 

Siła? - Ja nie znam takiego! 

KSIĘGA IZAJASZA 43:1,7,10; 44:6-8 

Wszyscy rzeźbiarze bożków są niczym; dzieła ich ulubione na nic się nie 

zdadzą; ich czciciele sami nie wiedzą ani nic zdają sobie sprawy, że się 

okrywają hańbą. Kto rzeźbi bożka 

i odlewa posąg, żeby nie mieć pożytku? 

KSIĘGA IZAJASZA 44:9,19 

Każdy z nas ma jakiś obraz Boga: jeden patrzy i widzi Buddę, drugi widzi 

Jezusa. Każdy wytworzył sobie pojęcie tego, czym wydaje mu się,  że Bóg 

jest, wielbi i modli się do tego pojęcia, podczas gdy Bóg nam mówi: "Tylko Ja 

jestem Bogiem, nie twoje wyobrażenie. Tylko Ja, Niewidzialny, jestem 

background image

Bogiem -Ja tylko jestem Bogiem" Musimy przestać tworzyć posągi i wizerunki 

w naszym umyśle, przestać wyobrażać sobie, jaki Bóg jest i mieć wiarę w 

nieuformowane Niewidzialne, które przenika wszystko, co 

istnieje. 

"Albowiem Królestwo Boże wewnątrz was jest12... Miejsce na którym stoisz 

jest ziemią  świętą13 " i nawet jeżeli miejsce to wydaje się w dany m 

momencie być w piekle albo w dolinie śmierci, Bóg jest tam z nami. Musimy 

zaprzestać tej bezsensownej wiary w Boga, który karze i nagradza, Boga, 

który jest obecny, gdy doświadczamy uzdrowienia, a nieobecny gdy 

oczekiwanego uzdrowienia nie doświadczyliśmy. Bóg obecny jest zawsze z 

12 Ewangelia według św. Łukasza 17:21 13 Księga Wyjścia 3:5 

56    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

wyjątkiem naszego przekonania, że istnieją dwie siły, z wyjątkiem naszego 

lęku przed istnieniem innych sił, które wytworzyliśmy w 

naszym umyśle. Nie tylko boimy się tych sił - czasami boimy się Boga! 

W rzeczywistości istnieje tylko jedna siła: nie ma siły zła; nie ma siły grzechu; 

nie ma siły choroby; nie ma siły braku czy ograniczenia. Bóg stworzył 

wszystko, co jest stworzone. To, czego Bóg nie stworzył, nie zostało 

stworzone.14  Świat wydaje się być przepełniony siłą zakażenia, chorób 

dziedzicznych, siłą braku i ograniczenia, siłą zła w wielu formach. To prawda, 

że tak długo jak mamy do czynienia ze światem ludzkim jako ludzie, 

będziemy mieli do czynienia z dwiema siłami: siłą dobra i siłą  zła. Taki jest 

obraz ludzki. Niektórzy są chorzy częściej niż są zdrowi. Większość ludzi na 

świecie cierpi biedę. Jako istoty ludzkie będziemy zawsze pod wpływem 

prawa grzechu, prawa choroby, prawa braku i ograniczenia.   Tak długo, jak 

istnieje ludzka świadomość na świecie, będą istniały dwie siły, dlatego że 

ludzka  świadomość jako taka jest podzielona; podzielona na dwie części - 

dobro i zło. Istnieje jednak aktywność świadomości, która poza to wykracza, 

background image

gdzie przeciwieństwa te nie działają, gdzie operuje tylko jedna siła, jedno 

prawo. Nikt nie może dokonać tego za nas, jedynie my sami. 

Bóg musi stać się siłą działająca w naszej świadomości, w przeciwnym razie 

będziemy borykać się z życiem jako istoty ludzkie, wierząc w dwie siły, 

doświadcza jąc dobra i zła. Zaczynamy z myślą przewodnią,  że Bóg jest 

jeden. Bóg jest jeden. "Słuchaj Izraelu, Pan, Bóg nasz jest jeden. Nic 

będziesz miał Bogów cudzych przede Mną", ani innych sił ani innych praw, 

tylko jedno. 

Bóg jest jedynym prawem. Prawem, które podtrzymuje i utwierdza harmonię i 

doskonałość swego własnego stworzenia we 

14 Ewangelia według św. Jana 1:3 

 

Bóg jedyną siłą. 

57 

 

 

wszelkich okolicznościach. Patrząc na rosnące drzewa, podziwiamy prawo, 

które powoduje, że co roku wytwarzają  pąki i kwiaty. Istnieje prawo, które 

powoduje, że owocują. Słońce, księżyc i gwiazdy, przypływy i odpływy morza 

są świadectwem Boskiego 

' prawa, które rządzi wszechświatem. 

Są to prawa i nie mogą zostać zmienione. Wszystko, co jest trwale i 

niezmienne, podtrzymywane jest przez prawo. Brak ładu a także i choroby 

pojawiają się i znikają; zmieniają się nieustannie, nie mają stałości, nie mają 

prawa, które by je podtrzymywało. Gdyby choroba podtrzymywana była 

przez prawo, prawo to nie mogłoby być złamane i nikt nigdy nie mógłby by ć 

uzdrowiony czy wolny od choroby. Ale choroba nie ma stałości. Może być 

wyleczona -czasem fizycznie, niekiedy mentalnie, nieraz duchowo. 

background image

Uznać Boga jako jedno oznaczałoby zaakceptować,  że istnieje tylko jedno 

prawo -prawo Boga, prawo dobra ciągle działające i ciągle obecne w naszym 

doświadczeniu. Nie istnieje prawo uzależniające nas od jakichkolwiek 

warunków zła. 

Prawda wszechobecna w mojej świadomości jest prawem wykluczenia 

wszelkiej formy nieładu w moim doświadczeniu. Prawo duchowe rządzi moją 

istota, moim ciałem, moim domem i moją pracą. Prawo duchowe rządzi moją 

świadomością. Prawo duchowe 

przenika mnie, podtrzymuje i utwierdza mnie. 

Codziennie mamy do czynienia z pokusą śmierci Nie ma 

różnicy czy jest to wiadomość o śmierci przyjaciela, krewnego czy kogoś 

obcego w odległym kraju. Każdego dnia myśl o śmierci prezentowana jest 

naszej świadomości. Nawet gdyby nie dotyczyło nas to bezpośrednio, myśl o 

Bogu jako jedno powinna być świadomie 

przypominana. 

Bóg stanowi jedno życie - wieczne, nieśmiertelne, 

nieskończone, bez początku i końca. Istnieje tylko jeden Bóg, dlatego istnieje 

tylko jedno życie. 

58    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Wielu studentów metafizyki, którzy nie wierzą w siłę diabła jako osoby, 

stworzyło inna siłę oddzielną od Boga; siłę w postaci przesadnego lęku przed 

mylnym myśleniem oraz wiarę i poleganie na prawidłowym myśleniu. Raz na 

zawsze zrezygnujmy z takiego podejścia. Ludzkie myślenie nie jest siłą. 

Ludzki umysł nie jest siła. Czyż Jezus nie zaprzeczył tej idei, gdy zapytał: 

"Któż z was przy całej swej trosce może choćby chwilę dodać do wieku 

swego  życia?"15 Zobaczmy umysł tym, czym on jest - instrumentem 

świadomości, a nie zdolnością twórcza. 

Zdolność twórcza spoczywa w głębiach Duszy. Za pomocą umysłu stajemy 

się  świadomi głębokich prawd i praw Boga; ale to Dusza, którą jest Bóg, 

background image

stanowi zasadę twórczą istnienia. To aktywność Duszy jest siłą i z niej 

promieniuje  łagodność, pokora i cierpliwość, wszystko to, o czym mówił 

Paweł jako o rzeczach od Boga, których "człowiek zmysłowy nie pojmuje-

albowiem mu są głupstwem, i nie może ich poznać, bo tylko duchem można 

to rozsądzić".16 "Człowiek zmysłowy" to zdolność rozumowania. Rzeczy od 

Boga pojmowane są Duchem Boga, świadomością Boga, duszą, która jest 

głębszą warstwą  życia niż umysł. Umysłu ludzkiego używamy jako 

instrumentu uświadamiania, ale Duszy przyznajemy zdolności twórcze. 

Widzenie siły w czymkolwiek, co jest zewnętrzne w stosunku do 

świadomości, jest bałwochwalstwem. Oznacza to uznawanie siły oddzielnej 

od Boga. Musimy nabrać wewnętrznego przekonania, że w formie siła nie 

istnieje - w żadnej formie, bez względu na to, jak dobrą może być ta forma. 

Formy pojawiają się i znikają, ale Duch trwa nieskończenie, odnawiając i 

tworząc nowe formy. Jako istoty ludzkie wychowane w materialnym podejściu 

do życia 

15 Ewangelia według św. Mateusza 12:25 

16 l List św. Pawła do Koryntian 2:14 

 

Bóg jedyną siłą 

59 

 

 

jesteśmy przywiązani do formy i tym samym popełniamy bałwochwalstwo. 

Innymi słowy, wielbimy albo boimy się jakichś form.   Zaniechajmy miłowania, 

nienawidzenia czy bania się czegokolwiek, co istnieje w świecie 

zewnętrznym, bo nie jest to siłą. Gdybyśmy byli w stanie zrozumieć, że Bóg 

jest jedyną przyczyną, przestalibyśmy obawiać się czegokolwiek. Gdybyśmy 

byli w stanie zrozumieć,  że Bóg jest jedyną substancją, nie obawialibyśmy 

się nadmiaru czy niedostatku czegokolwiek. Życie jest aktywnością 

background image

świadomości odzwierciedlaną przez ciało ale życie nie znajduje się w ciele. 

Miłość, pokój, zdrowie, pełnia i doskonałość są aktywnością świadomości. Tu 

znajduje się wszelka 

siła. 

Nie powinniśmy trzymać się form ciała. Nie jesteśmy ciałem. Ciało jest 

instrumentem służącym do poruszania się. Jest instrumentem naszej 

aktywności, ale my nie jesteśmy ciałem. Nie jesteśmy palcami, dłońmi, 

nogami, sercem, czy mózgiem. Jesteśmy istotami duchowymi i posiadamy 

ciało dane nam przez Boga, wiecznie trwałe w niebie.17 Zamiast 

przywiązywać się do formy ciała, polegajmy na prawdzie o naszej 

tożsamości, a ciało nasze 

zachowane będzie w harmonii. 

Mistrz obiecuje, że gdy zgodzimy się stracić nasze życie, zyskamy życie 

wieczne.18 Jeżeli przestaniemy być przywiązani do życia tak, jak byśmy 

mogli je zatrzymać lub stracić i zamiast tego zdali sobie sprawę, że wszelkie 

życie jest laską Boga, przekonamy 

się, że życie jest wieczne.  

Nauką jest: nigdy nie wielb skutków, nie nienawidź, nie lękaj się i nie miłuj 

skutków. Wielbienie formy jest popadaniem w bałwochwalstwo. W momencie 

gdy jakakolwiek forma staje się 

17 2 Ust św. Pawła do Koryntian 5:1 18 Ewangelia według  św.  Łukasza 

17:33 

60    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

niezbędna w naszym doświadczeniu i zaczynamy być od niej zależni, 

widzimy w niej - zamiast w Nieskończonym Niewidzialnym, który jest 

przyczyna wszelkiej formy - źródło naszego szczęścia i radości; stajemy się 

bałwochwalcami. Miłujmy wszelkie dobro w życiu, ale nie kochajmy go do 

takiego stopnia, byśmy nie mogli dostrzec, ze formy znikają i nowe pojawiają 

się na ich miejsce. Wszystkie związki ludzkie, czy będą to związki z 

background image

rodzicami, mężem, żoną czy dziećmi, dane nam są dla naszego spełnienia w 

tej szczególnej fazie naszego istnienia. Rozumiejmy je, kochajmy i traktujmy 

odpowiednio, pamiętając jednocześnie,  że nasze życie ukryte jest z 

Chrystusem w Bogu19, a nie w zewnętrznej formie. 

Od rana do wieczora mamy do czynienia z pozorami, które każą nam 

wierzyć,  że istnieje siła w skutku. Dlatego w świecie, tak obficie 

zaopatrzonym we wszelkiego rodzaju formy dobra -diamenty, perły, srebro, 

olej, jarzyny, ryby, owoce - ludzie ciągle modlą się o zasoby. Wierzą bowiem, 

że formy dóbr są zasobami, podczas gdy zasoby znajdują są wewnątrz nich 

samych. Rzeczy te są wynikiem zasobów, świadomość jest bowiem ich 

źródłem. Zasoby są duchowe; są one aktywnością świadomości. Początkowo 

możemy zgodzić się z tym jedynie intelektualnie, ale nadejdzie dzień,  że 

będzie to pojęte duchowo i wtedy przekonamy się,  że  świat zasobów 

znajduje się wewnątrz nas, chociaż przejawia się w formie widzialnej. 

Nie widzimy, nie słyszymy, nie smakujemy, nie dotykamy i nie czujemy 

zasobów, ale postrzegamy formę, jaką zasoby przybierają. Stajemy się 

świadomi różnych form przybieranych przez zasoby, ale zdać sobie sprawę, 

że zasoby są wewnętrzne i są aktywnością świadomości, znaczyłoby uczynić 

zasoby nieskończonymi, czy to będą słowa, pieniądze, czy środki transportu. 

19 List św. Pawła do Kolosian 3:3 

 

61 

Bóg jedyną, siłą 

 

Gdy będziemy w stanie dostrzec, że zasoby są niewidzialnym Duchem Boga 

w nas, wtedy wynik zasobów pojawi się w postaci formy. Skoro tylko 

zużyjemy formy, w których zasoby się przejawiają, niewidzialne zasoby 

przejawią się na nowo, ponieważ  są one nieskończone, zawsze obecne i 

źródło zasobów, które jest źródłem Ducha w nas, odtworzy je. Nie będziemy 

background image

już  żyli samym chlebem, ale świadomością Boskiej Obecności, która nie 

wymaga słów, ale spoczywa w jedynym Bogu. Gdy trwać  będziemy w tym 

przez dzień, przez noc, przez tydzień, przez miesiąc, stopniowo dojdziemy 

do tego, że uznanie tej prawdy stanie się tak automatyczne jak prowadzenie 

samochodu. Kiedy uczyliśmy się prowadzenia samochodu, musieliśmy 

zwracać uwagę na naszą lewą nogę, prawą nogę, lewą rękę, prawą rękę, ale 

już pod koniec miesiąca byliśmy w stanie prowadzić samochód bez myślenia 

o rękach i nogach. Tak też i z tym, pod koniec miesiąca zobaczymy, że nie 

musimy świadomie myśleć o Bogu jako jednym czy o Bogu jako życiu. Wcale 

nie będziemy musieli o tym myśleć, ponieważ stanie się to do tego stopnia 

częścią naszej świadomości,  że w momencie gdy sugestia o istnieniu zła 

pojawi się, zostanie natychmiast wymazana bez świadomego wysiłku z 

naszej strony. 

Tak więc zaakceptowaliśmy jako naszą zasadę: Bóg jest jednością; Bóg jest 

jedynym prawem; Bóg jest jedyną obecnością; 

Bóg jest jedyną substancją; Bóg jest jedyną siłą, a żaden skutek nie ma siły. 

W następnym momencie odwracamy się od tego i widzimy siłę w jakimś 

skutku. Co za różnica, jaki jest pozór, jeżeli Bóg jest jedyną silą? Czy 

rzeczywiście wierzymy, że Bóg jest jedyną silą? 

Jedynie Bóg jest siłą. Bóg jest jednością: jedyną siłą, jedyny m życiem, jedną 

miłością, jednym Duchem, jedną przyczyną, jednym bytem, jednym źródłem. 

W naszym doświadczeniu pojawia się tylko to, co pochodzi od Boga. Jeżeli 

pojawi się coś, co nazywamy złem, pamiętajmy naszą zasadę, spójrzmy i 

powiedzmy: "To też 

62    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

jest od Boga ...i jeślibym sobie w piekle posłał, i tam jesteś ".20 Nawet gdy 

zejdziemy do piekła, znajdziemy tam Boga i dzięki Niemu piekło zostaje 

przemienione w niebo. Następuje zmiana w naszym doświadczeniu w 

background image

momencie, gdy uznamy, że nie ma źródła, nie ma przyczyny, nie ma skutku, 

nie ma siły, nie ma obecności i nie ma bytu poza Bogiem. 

Praktykowanie tej zasady - godzina po godzinie, dzień w dzień przez miesiąc 

czy dwa, uznawanie Boga jako prawa naszego bytu, źródła naszego dobra, 

aktywności naszego dnia -przemienia całkowicie nasze doświadczenie. 

Początkowo pozostaje to w rejonach umysłu, ale przez ciągłe praktykowanie 

opuszcza je i zstępuje w głąb do serca, do świadomości, wtedy przenika 

wszystko i staje się życiem naszego doświadczenia. 

Będziesz miłował Pana, Boga twojego, z całego swego serca, z całej duszy 

swojej, ze wszystkich swych sił.. 

KSIĘGA POWTÓRZONEGO PRAWA 6:5 

20 Księga Psalmów 139:8 

 

 

Nieskończona istota jednostkowego bytu 

Istnieje stara, stara opowieść o wielkim mędrcu, który pukał do bram 

niebiańskich, prosząc o przyjęcie do raju. Po pewnym czasie Bóg podszedł 

do drzwi i zapytał: "Kto to? Kto puka?". 

Na pytanie to padła odpowiedź: "To ja." 

"Przykro, bardzo nam przykro, nie mamy miejsca w niebie. Będziesz musiał 

przyjść kiedy indziej." Dobry człowiek zaskoczony tą odmową odszedł 

zadumany. Po kilku latach spędzonych na medytacji i rozpamiętywaniu tego 

dziwnego przyjęcia, wrócił i znalazł się znowu u wrót. Ponownie usłyszał to 

samo pytanie, na które dał podobną odpowiedź. I znowu usłyszał, że nie ma 

miejsca w niebie i że niebo jest przepełnione. 

Wiele lat mędrzec medytował i rozpamiętywał. Po długim czasie znalazł się 

przed wrotami niebios po raz trzeci. I znowu Bóg 

zapytał: "Kto tam?" 

background image

Tym razem padła odpowiedź: "Ty jesteś". 

Wrota otworzyły się na oścież i Bóg powiedział: "Wejdź. Nigdy nie było tu 

miejsca dla Mnie i dla ciebie." 

Nie istnieje Bóg i tyczy ja. To jedynie Bóg jest przejawiany, - wyrażany jako 

byt jednostkowy. Istnieje tylko jedno życie - życie Ojca. Jesteśmy poza 

niebem, bez jakiejkolwiek nadziei na wejście 

64    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

tam, tak długo, jak długo wierzymy we własne ja oddzielne od Boga, byt 

oddzielny i niezależny. 

Przez wieki całe dwoistość oddzielała nas od naszego dobra, ale to tylko 

poczucie dwoistości nie dwoistość, bo dwoistości nie ma. Tajemnica życia 

jest jedność i jedność nie jest czymś, co my powodujemy. Jedność jest 

stanem bytu. 

Weźmy dla przykładu szklankę i zastanówmy się nad zewnętrzną i 

wewnętrzną jej stroną. Gdzie się zewnętrzna strona kończy a wewnętrzna 

zaczyna? Czy naprawdę istnieje zewnętrzna i wewnętrzna strona szklanki? 

Czy istnieją dwie strony szklanki czy po prostu szklanka? Czyż nie jest 

zewnętrzna strona wewnątrz i wewnętrzna na zewnątrz? Czyż nie jest 

zewnętrzna i wewnętrzna strona szklanki jednym i tym samym kawałkiem 

szkła? Czyż zewnętrzna strona szklanki nie spełnia jednej funkcji, a 

wewnętrzna innej? 

Gdy stanie się dla nas jasne, że zewnętrzna i wewnętrzna strona szklanki są 

jednym i tym samym kawałkiem szkła, zrozumiemy związek pomiędzy 

Bogiem i człowiekiem. Nie istnieje Bóg i człowiek bardziej, niż zewnętrzna i 

wewnętrzna strona szklanki oddzielne i niezależne od siebie. Zewnętrzne i 

wewnętrzne są jednym. 

Bóg jest naszą niewidzialną Jaźnią: stanowimy uzewnętrznioną formę czy 

wyraz Boga, ale nie jesteśmy oddzielni od Boga, tak jak nie są oddzielne od 

siebie dwie strony szklanki. Jesteśmy dwoistością jedynie w funkcji: Bóg jest 

background image

zasadą twórczą, źródłem, aktywnością i prawem naszego bytu i nasz byt jest 

Bogiem w wyrazie lub w manifestacji. My, jako jednostki ludzkie, 

otrzymujemy  życie, prawo, przyczynę, substancję, rzeczywistość i 

kontynuację z Nieskończonego Niewidzialnego i ta niewidzialna aktywność 

przejawia się widzialnie jako harmonia naszego bytu. Wracając do przykładu 

ze szklanką, zauważmy, że każda właściwość, 

 

Nieskończona istota jednostkowego bytu    65 

która wydaje się należeć do niej, należy do szkła, z którego została zrobiona. 

Szkło jest substancją szklanki i szkło determinuje właściwości i naturę 

szklanki. Tak też jest z nami. Bóg, nasza wewnętrzna jaźń, jest właściwością, 

ilością, przyczyną, rzeczywistością i substancją naszego bytu. Wszystkim, 

czym Bóg 'jest, jesteśmy my. Wszystko, czym jest wewnętrzna jaźń, jest tym, 

co się manifestuje jako mój indywidualny byt i jako twój 

indywidualny byt. 

Bóg nie wyróżnia nikogo.1 Bóg nie ma swych faworytów -nie ma ulubionej 

religii, rasy, narodowości. Jeśli chodzi o Boga, Bóg jest jeden. Stopień, w 

jakim demonstrujemy Boga, zależy od stopnia, w jakim jesteśmy  świadomi 

związku z Bogiem. Jeżeli ktoś wierzy w to, że ma właściwości, naturę czy 

charakter sam z siebie, to ustanawia ograniczenie, które oddziela go od 

nieskończoności wyrazu. Jeżeli ktoś zarzuci przekonanie, że ma zalety, 

aktywność i cechy sam z siebie i zda sobie sprawę,  że to jest Bóg w swej 

istocie jako jego wewnętrzna jaźń, przejawiający się na zewnątrz i że to ta 

wewnętrzna jaźń posiada wszelkie zalety, aktywność i cechy jego istoty, w 

tym momencie zaczął "umierać każdego dnia".2 

Takie jest znaczenie stwierdzenia św. Pawła: "umieram każdego dnia". 

Musimy umrzeć dla wszelkich sugestii, iż jesteśmy lub posiadamy cokolwiek 

z siebie samych, w oddzieleniu i niezależnie od Boga. Musimy umrzeć jako 

osoba, która wierzy w zdrowie, tak samo jak musimy umrzeć jako ktoś, kto 

background image

wierzy w chorobę. Z duchowego punktu widzenia nie istnieje ani zdrowie ani 

choroba, bo jesteśmy niczym i nie posiadamy nic własnego. Cierpieć z 

powodu choroby czy cieszyć się dobrym zdrowiem, to posiadać coś na 

własność. Bóg nie ma ani zdrowia ani choroby. Bóg jest Duchem i jedyne, co 

możemy posiadać, to Duch Boga. Jesteśmy w 

1 Św. Pawła List do Rzymian 2:11 

2 Św. Pawła l List do Koryntian 15:31 

66    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

stanie wznieść się ponad sprzeczności, zdrowie i chorobę w momencie, gdy 

zdamy sobie sprawę,  że nie istnieje jaźń oddzielona od Boga. Jedyne, co 

możemy posiadać to to, co Bóg posiada. Boska jaźń jest jedyna Jaźnią -ani 

bogata ani biedna, ani zdrowa ani chora, ani młoda ani stara, ani żywa ani 

martwa. Jest to stan nieśmiertelności, wiecznego bytu, niezmienny a 

jednocześnie nieskończony w swych formach i przejawach. Uznanie, że nie 

istnieje jaźń oddzielna od Boga, zawarte jest w rozkazie Mistrza: "zaprzyj się 

samego siebie"3, zawarte jest w zdaniu sobie sprawy, że nie istnieje jaźń 

niezależna od Boga. Musimy zaprzeczyć,  że sami z siebie mamy 

jakiekolwiek właściwości, charakter, siłę, zdrowie, bogactwo, mądrość, 

chwałę czy zdolności. Jest to nasza wewnętrzna Jaźń, Bóg, który przejawia 

się na zewnątrz jako ty i ja. 

Istotą naszego bytu jest nieśmiertelność, wieczność, nieskończoność. 

Jedynie na podstawie faktu, że Bóg jest naszą istotą, można powiedzieć: 

Jestem nieskończony. Jestem wieczny. Jestem nieśmiertelny - nie sam z 

siebie w oderwaniu i niezależnie od Boga, ale dlatego, ze Bóg jest życiem i 

substancją mojego bytu. Nieskończoność jest zasięgiem, perfekcją i 

właściwością bytu. 

Słowo ciałem się stało; wszelkie ciało zostało uformowane ze Słowa Bożego. 

Tak tez moje ciało jest doskonałym Słowem Bożym, które ciałem się stało, 

zostało przejawione. Moje ciało będące esencją i substancją Boga, przez 

background image

Boga rządzone, może ucieleśniać jedynie aktywność, harmonię, grację, 

radość i piękno Boga. Nic z zewnątrz nie może zaburzyć per fekcji mojego 

ciała, czy to będzie w postaci jedzenia, bakterii, czy myśli innych ludzi. Nic, 

co jest Bogu obce,, nic nieczystego do niego nie wejdzie, ani ten, co popełnia 

ohydę i kłamstwo." 4 

3 Ewangelia według św. Mateusza 16:24 

4 Apokalipsa św. Jana 21:27 

 

Nieskończona istota jednostkowego bytu    67 

Istnieje powszechne przekonanie, że jedzenie ma siłę nas żywić albo nam 

szkodzić, uczynić nas otyłymi albo szczupłymi; ale w rzeczywistości to nasza 

świadomość rządzi organami i funkcjami ciała. To nasza świadomość. Boska 

świadomość, która jest naszą indywidualną  świadomością, jest prawem, 

przyczyną, aktywnością i substancją narządów i funkcji ciała. Ta sama 

świadomość jest substancją i odżywczą wartością jedzenia, które 

spożywamy. Żywność sama w sobie nie ma cech i właściwości odżywczych, 

wyjątkiem tych, które my jej nadajemy. 

Gdy przyjmiemy założenie,  że nasz system trawienny sam z siebie nie ma 

siły działania, ale że  świadomość nadaje mu tę siłę, kierując jego 

funkcjonowaniem, możemy pójść krok dalej i zobaczyć,  że jest to 

świadomość, która nadaje jedzeniu jego wartość. 

Od momentu naszego poczęcia jako istoty ludzkiej znajdujemy się pod 

wpływem działania praw materialnych i mentalnych. Rządzeni jesteśmy 

prawami jedzenia, pogody, klimatu, czasu i przestrzeni. Nieustannie, jako 

istoty ludzkie, znajdujemy się pod wpływem prawa, czy to będzie prawo 

natury, prawo farmakologii czy teologii. W rzeczywistości są to powszechne 

przekonania, ale w naszym doświadczeniu działają jako prawo, aż do 

momentu, gdy świadomie zdamy sobie sprawę z naszej odporności wobec 

background image

wszystkiego zewnętrznego, wobec nas samych i zobaczymy, że zagadnienia 

życia wywodzą się z nas. Nie jesteśmy ofiarą niczego, co jest zewnętrzne 

wobec nas. Naszą tożsamością jest duch, a nie istota śmiertelna, poczęta w 

grzechu i narodzona w bólu. Naszą prawdziwą tożsamością jest 

świadomość, Duch, Dusza, dlatego też nie podlegamy prawom materii. Bóg 

jest prawem nieskończonym i w obliczu tej prawdy jedynym prawem jest 

prawo Boga, przejawiające się w naszej świadomości jako prawo harmonii 

w naszym ciele. 

68    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Gdyby powyższa realizacja miała wystarczającą  głębię,  życie nasze 

automatycznie byłoby wolne od fizycznych niedomogów. Ponieważ jednak w 

większości przyjmowana jest ona jedynie na poziomie intelektualnym, nie jest 

skuteczna w naszym 

doświadczeniu. Uczyńmy ją więc skuteczną poprzez szczególny akt 

świadomości: 

Duch jest moją prawdziwą tożsamością. Wystąpiłem i stałem się oddzielny 

m; nie jestem już z tego świata, mimo że w nim idlatego me podlegam 

prawom tego świata.  Żadne z przekonań ludzkich nie obowiązuje dziecka 

Boga, potomstwa ducha, którym jestem. Bóg jest źródłem mojej istoty; Bóg 

jest aktywnością i prawem mojego bytu i ja przy jmuję to świadomie. Nie 

podlegam prawom stworzonym przez człowieka; podlegam jedynie łasce. 

Twoja Łaska jest mi wystarczającą. 

Weźmy kolejno każdy aspekt naszego życia -ciało, jedzenie, interesy, dom - i 

świadomie uczyńmy to przejście: zdajmy sobie sprawę, że nie podlegają już 

prawom ludzkiego przekonania, nie są zależne od warunków czy zmian. 

Wszystko, co nas dotyczy, 

zasilane jest tymi nieskończonymi zasobami, które znajdują się wewnątrz 

naszej istoty: 

background image

"Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie 5: Jam jest chleb życia. 

Kto do mnie przy chodzi nie będzie  łaknął, a kto we Mnie wierzy, nigdy 

pragnąć nie będzie." 6 Z tego nieskończonego magazynu zasilam me ciało, 

prowadzę interesy, zapełniam mój portfel, utrzymuję związki międzyludzkie. 

Ponieważ Bóg jest moją jednostkową  świadomością. Bóg jest substancją 

mojego życia i Bóg zawiera wszelkie dobro. Bóg staje się prawem mojego 

doświadczenia, źródłem życia, tryskającym w górę jako życie wieczne. 

5 Ewangelia według św. Jana 4:32 <) Ewangelia według św. Jana 6:35 

 

Nieskończona istota jednostkowego bytu    69 

Bóg spełnia Siebie jako byt jednostkowy. Gdybyśmy zaprzestali troski o 

siebie, o nasz dobrobyt, nasze przeznaczenie, Bóg objąłby władzę i 

spełniałby Siebie, zapewniając nam potrzebną  mądrość, aktywność, 

sprzyjające okoliczności i dobrobyt. Tak, że Bóg byłby zadość uczyniony na 

ziemi, jak jest i w niebie. Ziemia jest ziemią tylko w takim stopniu, w jakim my 

ją widzimy jako miejsce inne niż niebo. Ziemia staje się niebem w takim 

stopniu w jakim my pozwalamy Bogu spełniać Siebie w naszym 

jednostkowym 

doświadczeniu. 

Istnieje tylko jedna jaźń i jest nią Bóg. Mamy fałszywe pojęcie tej Jaźni: 

nazywamy to fałszywe pojęcie Jan, Maria, czy Henryk i troszczymy się o 

Jana, Marię, czy Henryka. Zawsze jest jakiś problem, który nas nęka: czy to 

będzie czynsz, serce, umysł czy przyjaciel. I to będzie trwało tak długo, 

dopóki będziemy troszczyć się o siebie. W momencie gdy zarzucimy troskę o 

ludzk sens swego ja i zdamy sobie sprawę, że istniejemy jako Bój spełniający 

sam Siebie w indywidualny sposób i że odpowiedzialność spoczywa na Jego 

barkach, zostaniemy uwolnieni z tego fałszywego sensu odpowiedzialności. 

Wtedy Bóg będzie spełniał Swój przeznaczenie jako byt jednostkowy. W 

oczach  świata może się wydawać,  że jesteśmy zdrowi, szczęśliwi, pełni 

background image

powodzenia prosperujący: ale my wiemy lepiej. Tylko Bóg jest zdrowy 

szczęśliwy, mający powodzenie i prosperujący, a dobro postrzegał przez 

świat to Bóg spełniający Siebie jako nasze przeznaczeni gdy my usuwamy 

się w cień, umożliwiając to. 

W tym związku z Bogiem możemy spocząć, bo teraz wszystko czym Bóg 

jest, może się uwidaczniać bez słowa "j: 

przeszkadzającego - "ja", które mówi: "Nie jestem wystarczają wykształcony; 

nie jestem wystarczająco doświadczony; jestem młody na to; jestem zbyt 

stary". Gdyby istniał tylko Bóg, czy byłoby możliwe istnienie braku 

wykształcenia czy doświadczenia 

70    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

albo jakikolwiek problem starości czy młodości?   Dla Boga wszystko jest 

możliwe. 

Bóg jest uniwersalnym umysłem i inteligencja, ale Bóg jest także 

indywidualnym umysłem i inteligencja. Dlatego też istota naszej inteligencji i 

jej pojemności jest nieskończoność. Umysł nasz jest nieograniczony tak 

długo, jak długo  świadomi jesteśmy tego, że Bóg stanowi jego istotę, 

charakter, pojemność i jakość. 

Mamy powiedziane, by umysł był taki, jaki miał Jezus Chrystus.7 Takim go 

mamy, ale koniecznym jest zdanie sobie z tego sprawy. Umysł nasz - gdy 

świadomie zdamy sobie z tego sprawę - wykracza poza nasze wykształcenie 

i doświadczenie, i używa nas do Swoich własnych celów. Osiągnięcie w 

pewnym stopniu zaledwie świadomej tego realizacji wyróżnia osobę spośród 

innych. Może to wynieść kogoś ponad zwyczajne, codzienne zmaganie z 

życiem i uczynić go artysta, malarzem, rzeźbiarzem, kompozytorem, poetą, 

mędrcem, architektem, budowniczym, osobą twórczą w takiej czy innej 

formie, ponieważ ma dostęp do źródła, które jest czymś większym niż on 

sam, czymś większym niż jego wykształcenie czy jego własne 

background image

doświadczenie. Mojżesz, górski pasterz, został przywódcą narodu 

żydowskiego. Jezus, znany jako stolarz, stał się Mesjaszem. 

Bóg jest nieskończoną  świadomością. Bóg jest naszym umysłem i naszą 

świadomością. Tak też z twojej i z mojej świadomości  życie musi się 

przejawić-zasoby, zdrowie, harmonia, pełnia. To nie odległy Bóg ma nam to 

dać. Działanie prawdy w naszej świadomości przejawia się jako cud w 

postaci chmury za dnia, słupa ognia w nocy, manny spadającej z nieba, 

rozstępującego się morza, wody wytryskującej ze skały. Bóg w nas. Ja w 

centrum naszej istoty, pomnaża chleb i ryby, jest naszym schronieniem i 

7 Św. Pawła List do Filipian 2:5 

 

Nieskończona istota jednostkowego bytu    71 

bezpieczeństwem nawet podczas wojny, nawet podczas wybuchu bomby 

atomowej, choćby i w piekle. 

Jam jest Panem, i nie ma nikogo przede mna. Ja wewnątrz ciebie jestem 

wszechmocny. Ja, który istniał w Mojżeszu, uczynił    chmurę za dnia i słup 

ognia podczas nocy. Ja, który istniał w Jezusie, pomnożył chleb i ryby, 

uzdrawiał tłumy. 

JA JESTEM -jest Panem; JA JESTEM -jest Zbawicielem; 

JA JESTEM -jest Bogiem. Owo JA, to nie osobowy sens naszej jaźni 

chodzącej po ziemi, nazywającej się Jan, Mada czy Henryk i stwierdzającej 

arogancko "jestem Bogiem". O nie! To JA pojawia się jako delikatny szept w 

moim i w twoim uchu: "Czyż nie wiesz: 

Jaw tobie i ty we Mnie jesteśmy jednym; Ja wewnątrz ciebie jestem 

wszechmocny". Gdy słyszymy ten szept w naszym uchu, gdy nasza boska 

intuicja zapewnia nas o tej Obecności, wiemy, że to JA jest Bogiem "...bliżej 

niż oddech, bliżej niż ręce i nogi". 

To Ja, którym jest Bóg, stworzyło nas na Swój własny obraz i podobieństwo, 

obdarowało Swoją naturą i charakterem. Jest to Obecność, która nigdy nas 

background image

nie opuści ani nie porzuci. Nawet gdy znajdziemy się w rozżarzonym piecu ta 

Obecność, Chrystus, przeprowadzi nas obronną  ręką, tak że wyjdziemy z 

tego nawet bez osmalenia. Jakiekolwiek byłoby doświadczenie naszego 

życia "w dolinie śmierci.,.jesteś ze Mną".9 Znajdujemy nasze dobro w 

jedności z Bogiem, a nasza świadomość obecności Boga przejawia się 

zewnętrznie każdego dnia jako zasoby, nowe możliwości, ubiór, środki 

transportu, pożywienie oraz wszelki wyraz harmonii i piękna 

w życiu. 

8 Księga Izajasza 45:5 

9 Księga Psalmów 23:4 

72    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Wszelki nieład i brak harmonii w świecie pochodzą z osobowego poczucia 

Ja". Z poczucia, że ja" jestem źródłem. Ja" jestem tym, który działa, Ja" 

jestem tym czy owym. Tymczasem Ja" sam z siebie jestem niczym; Ojciec 

jest tym, kim Ja jestem, a Ja" jestem jedynie instrumentem Ojca, 

instrumentem chwały Ojca, instrumentem życia Ojca, lampą  świecącą Jego 

światłem. 

"Radujcie się bo wasze imiona zapisane są w niebie."10 Raduj się,  że 

odnalazłeś swą tożsamość jako dziecko Boga. Raduj się,  że zostałeś 

obudzony do swej niebiańskiej  świadomości. Gdy Duch weźmie twą  rękę i 

zacznie pisać, gdy Duch posiądzie twój głos i zacznie śpiewać, idź za 

prowadzeniem Ducha. Do tego czasu jednak żyj normalnym, naturalnym 

życiem, ale od rana do wieczora i od wieczora do rana pamiętaj uznawać, że 

to Nieskończone Niewidzialne odpowiedzialne jest za harmonię, radość, 

spokój i powodzenie doświadczenia, które jest widzialne. Gdy wytrwasz w 

praktykowaniu tego, będziesz w stanie zrobić  świadome przejście do 

miejsca, gdzie będziesz rzeczywiście czuł i wiedział: 

Nie żyję, samym pożywieniem; nie samym chlebem żyję. Istnieje innna siła, 

która działa we mnie. Coś innego niż .ja wykonuje pracę; świadomie tego nie 

background image

planowałem; świadomie tego nie wykonuję; świadomie nie myślałem o tym. 

Siła większa niż ja jest za to odpowiedzialna. 

"Ja mam do jedzenia pokarm, o którym wy nie wiecie." n... Mam chleb, wino, 

wodę... Ja jestem rezurekcją." 12 Wszelka siła uzdrawiania, odkupiania i 

odradzania jest we Mnie. Taka jest transcendentalna nauka Mistrza. 

 Ewangelia  według  św.  Łukasza 10:20 11 Ewangelia według  św. Jana 4:32 

12 Ewangelia według św. Jana 11:25 

 

Nieskończona istota jednostkowego bytu    73 

Jako istoty ludzkie polegamy na osobach i obiektach świata zewnętrznego, 

na wykształceniu, pieniądzach, inwestycjach i posiadłościach. Człowiek, 

który ma swój byt w Chrystusie, polega całkowicie na Duchu i wierzy, że 

zapewni mu On wszystko, co jest niezbędne w świecie zewnętrznym. 

Kiedykolwiek staniemy w obliczu jakiejś potrzeby czy pragnienia, zdajmy 

sobie sprawę, że Duch jest źródłem ich zaspakajania. Bądźmy świadomi, że 

Duch jest prawem tego, nawet prawem pomnożenia, jeżeli jest to konieczne. 

Zajmijmy się teraz naszymi sprawami, cokolwiek by to było, przedsiębiorąc 

ludzkie kroki niezbędne w danym momencie. Znaczy to żyć normalnym, 

naturalnym  życiem, ale uznając Ducha, Nieskończone Niewidzialne, jako 

jego prawo, jego substancję, jego przyczynę i utrzymanie jego harmonii. 

Mówiąc krótko, nie czyńmy  żadnych zmian w naszym obecnym stylu życia, 

chyba że Duch sam zechce nas unieść i skierować w inną działalność. 

Istnieje siła rządząca nami, troszcząca się o nas, ochraniająca nas, 

utrzymująca i utwierdzająca nas. Możemy nadal być aktywni w świecie 

interesów, polityki czy w rodzinie; ale zawsze obecny jest podtrzymujący 

wpływ, który podąża przed nami, zamieniając wyboiste miejsca w równinę.13    

Poczucie osobistej odpowiedzialności i lęk o to, co inni mogą nam zrobić, 

opuszczają 

nas: 

background image

Ja wewnątrz mnie jest wszechmocny; Ja podąża przede mną, zamieniając 

wyboiste miejsca w równinę; Ja jest ze mną w głębi wód; a podąża za mną w 

rozpalonym ogniu. To świadome pamiętanie Ja, nieskoiiczonej istoty bytu 

jednostkowego, musi być nieustannie praktykowane. 

Zadośćuczynienie następuje jedynie wtedy. gdy ty i ja jesteśmy w stanie 

wyrzec się osobistego sensu siebie po to, by Bóg mógł się 

13 Księga Izajasza 42:16 

74    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

spełnić. Miejmy się na baczności by uniknąć jakiegokolwiek egoistycznego 

poczucia,  że Bóg czyni zadość tobie czy czyni zadość mnie, czyni coś dla 

ciebie albo dla mnie, albo czyni coś wobec ciebie czy mnie. Duchowe 

zadośćuczynienie oznacza, że Bóg spełnia Siebie; spełnia Swe 

przeznaczenie. Niech Bóg będzie jedyna obecnością; niech Bóg będzie 

jedyną siła; niech Bóg będzie  światłem: "Powstań!  Świeć, bo przyszło twe 

światło i chwała Pańska rozbłysła nad tobą."14 Boska chwała  świeci 

wieczyście jako nieskończony byt jednostkowy. 

4 Księga Izajasza 60:1 

 

 

Miłuj bliźniego swego 

Będziesz miłował Pana Boga swego, całym swoim sercem, cała swoją duszą 

i całym swoim umysłem. To jest największe i pierwsze przykazanie. Drugie 

podobne jest do niego: 

Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie samego. 

EWANGELIA WEDŁUG ŚW. MATEUSZA 22:37,39 

Te dwa główne przykazania Mistrza stanowią podstawę naszej pracy. W 

pierwszym i kardynalnym przykazaniu jesteśmy nauczani, że nie istnieje siła 

niezależna od Boga. Ojciec w nas, Nieskończone Niewidzialne będące 

background image

naszym  życiem, naszą Duszą, naszymi zasobami, naszą fortecą i naszą 

wieżą obronną musi być zawsze naszą realizacją. Następnym co do 

ważności jest przykazanie: 

"Kochaj bliźniego swego jak siebie samego" i jego naturalną konsekwencją 

jest powinność czynienia wobec innych lego, co byśmy chcieli, żeby inni 

czynili wobec nas. 

Czym jest miłość w znaczeniu duchowym? Czym jest miłość, którą jest Bóg? 

Bóg był z Abrahamem i Mojżeszem na pustyni, opiekował się Jezusem, 

Janem i Pawłem - słowo "miłość" nabiera innego znaczenia. Widzimy, że 

miłość nie jest czymś odległym czymś, co może do nas przyjść. Jest częścią 

naszej istoty, zawartą w nas, a nawet więcej, jest ona uniwersalna i 

bezosobowa. Gdy ta uniwersalna i bezosobowa miłość emanuje z nas, 

zaczynamy 

76   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

odczuwać  ją wobec bliźniego, bo nie jest możliwe doświadczać miłości do 

Boga i nie kochać drogiego człowieka. 

Jeśliby ktoś mówił .Miłuję Boga", a brata swego nienawidził, jest kłamcą, 

albowiem kto nie miłuje brata swego, którego widzi, nie może miłować Boga, 

którego nie widzi. 

l UST ŚW. JANA 4:20 

Bóg i człowiek stanowią jedno i nie jest możliwe miłować Boga i nie 

odczuwać chociaż części tej miłości wobec naszego bliźniego. 

Musimy zdać sobie sprawę z tego, że wszystko, czego możemy stać się 

świadomi, jest naszym bliźnim, czy pojawia to się w postaci osoby, miejsca 

czy rzeczy. Każda idea w świadomości jest bliźnim. Możemy kochać 

bliźniego tak jak go widzimy, nie posiadającego siły innej niż ta, która 

pochodzi od Boga. Gdy postrzegamy Boga jako przyczynę, a bliźniego jako 

coś, co jest w Bogu i od Boga, wtedy kochamy bliźniego bez względu na to, 

czy bliźni przejawia się jako przyjaciel, krewny, wróg, zwierzę, roślina lub 

background image

skała. Miłując w taki sposób, że każdy bliźni postrzegany jest jako 

pochodzący od Boga, wywodzący się z Boskiej substancji, zauważymy,  że 

wszelka idea w świadomości znajduje swe właściwe miejsce. Bliźni, którzy są 

częścią naszego doświadczenia, pojawią się w naszym życiu, a d którzy nie 

są, zostaną z niego usunięci. Musimy rozumieć kochanie bliźniego jako 

aktywność duchową, widzieć miłość jako substancję wszystkiego co istnieje, 

bez względu na to, w jakiej formie się pojawia. Gdy wzniesimy się ponad 

nasze człowieczeństwo do wyższego wymiaru życia, gdzie widzimy bliźniego 

jako czystą, duchową istotę rządzoną przez Boga, ani dobrą ani złą, wtedy 

prawdziwie miłujemy. 

Miłość jest prawem Boga. Gdy dostrojeni jesteśmy do Boskiej miłości, 

kochając tak samo przyjaciela czy wroga, miłość staje się  łagodnym 

zjawiskiem przynoszącym pokój. Jest ona 

 

Miłuj bliźniego swego             77 

łagodna tylko wtedy, gdy jesteśmy do niej dostrojeni. Tak jak elektryczność. 

Elektryczność jest bardzo łagodna i przyjazna, dająca  światło, ciepło i 

energię tak długo, jak respektowane są prawa elektryczności. W momencie 

gdy są one pogwałcone lub lekceważone, elektryczność staje się 

obosiecznym mieczem. Prawa miłości są tak samo nieubłagane jak prawa 

elektryczności. 

Starajmy się zrozumieć tę kwestię: nikogo nie możemy skrzywdzić i nikt nie 

może skrzywdzić nas. Nikt nie może nas okaleczyć, ale my sami siebie 

okaleczamy przez pogwałcanie praw miłości. Kara jest zawsze dla tego, kto 

czyni zło, nigdy tego, komu zło jest czynione. Niesprawiedliwość, którą 

popełniamy w stosunku do innych, oddzialywuje na nas samych; kradzież 

rabuje nas samych. Prawo miłości powoduje nieuniknionym, że osoba, która 

wydaje się być krzywdzoną, w rzeczywistości jest błogosławioną. Ma ona 

większe, niż kiedykolwiek przedtem możliwości, by wznieść się i zazwyczaj 

background image

jakieś niezwykłe dobro przychodzi do jej życia.o którym nawet jej się nie 

marzyło. Podczas kiedy czyniący zło prześladowany jest wyrzutami sumienia 

aż do dnia, gdy będzie w stanies sobie przebaczyć. Niezbity dowód, że to 

prawda, zawarty jest w słowie Jaźń Bóg jest naszą Jaźnią. Bóg jest moim Ja i 

Bóg jest twoim Ja. Bóg stanowi mój byt, bo Bóg jest moim życiem, moją 

Duszą, moim duchem, moim umysłem i moją aktywnością. Bóg jest moim Ja. 

To Ja jest jedynym Ja, jakie istnieje, moim Ja i twoim Ja. Jeżeli rabuję twoje 

Ja, kogo rabuję? Moje Ja. Jeżeli kłamię o twoim Ja, o kim kłamię? O moim 

Ja. Jeżeli oszukuję twoje Ja, kogo oszukuję? Moje Ja. Istnieje tylko jedno Ja i 

to, co czynię wobec innego, czynię wobec swojego własnego Ja. 

Mistrz nauczał tej lekcji w dwudziestym piątym rozdziale Mateusza, w którym 

powiedział: "Wszystko, co uczyniliście jednemu z tych braci moich 

najmniejszych, Mnieście uczynili".1 

ewangelia według św. Mateusza 25:40 

78    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

To, co czynię dobrego wobec ciebie, nie czynię dla ciebie, czynię to na swoją 

korzyść. To, co czynię  złego wobec ciebie, nie skrzywdzi ciebie, bo ty 

znajdziesz sposób, żeby z tego wyjść - ja będę miał do czynienia ze 

skutkami. Musimy dojść do momentu, od którego rzeczywiście wierzymy i 

możemy powiedzieć z przekonaniem: "Istnieje tylko jedna Jaźń. 

Niesprawiedliwość, jakiej dokonuję wobec innych, czynię wobec" siebie. Brak 

serdeczności, jaką okazuję innym, okazuję sobie". W takim zrozumieniu 

prawdziwe znaczenie czynienia innym tego, co byśmy chcieli, by inni nam 

czynili, zostaje w pełni ujawnione. 

Bóg jest bytem jednostkowym. Znaczy to, że Bóg jest jedynym Ja i nie jest 

możliwe, by jakakolwiek krzywda czy zło zhańbiło nieskończoną czystość 

Duszy Boga ani też znalazło tam odbicie. Gdy Mistrz przypominał  tę 

odwieczną prawdę: "Wszystko więc co byście chcieli, żeby wam ludzie czynili 

i wy im czyńcie! Albowiem na tym polega Prawo i Prorocy"2, nauczał nas 

background image

wtedy podstawowej zasady. Jeżeli nie czynimy wobec innych tak, jak byśmy 

chcieli, by inni czynili wobec nas, krzywdzimy nie innych, tylko siebie samych. 

To prawda, że w obecnym stanie ludzkiej świadomości wrogie myśli, akty 

nieuczciwości i bezmyślne słowa, które kierujemy do innych, krzywdzą ich 

czasowo, ale zawsze w ostatecznym rozrachunku okaże się,  że krzywda 

uczyniona innym nie była nawet w części tak wielka, jaką była wobec nas 

samych. 

W przyszłości, gdy człowiek będzie znał  tę  głęboką prawdę,  że Bóg jest 

Jaźnią każdej jednostki, zło skierowane w nas nawet nas nie dotknie, ale 

natychmiast powróci do tego, kto je wysłał. W stopniu, w jakim rozumiemy, że 

Bóg jest naszym jednostkowym bytem, zdamy sobie sprawę, że nie ma takiej 

broni wymierzonej przeciwko nam, która by zwyciężyła, ponieważ jedyny m 

Ja jest Bóg. Lęk przed tym, co inni nam mogą zrobić nie będzie istniał, 

ponieważ 

2 Ewangelia według św. Mateusza 7:12 

 

Miłuj bliźniego swego 

nasze Ja jest Bogiem i nie może być skrzywdzone. W momecie gdy pojawi 

się  świadomość tej prawdy, przestanie obchodzić nas to, co bliźni może 

wobec nas uczynić. Od rana do wieczora musimy uważać na nasze myśli, 

nasze słowa i nasze uczynki, być pewnym, że nie jesteśmy odpowiedzialni 

za nic, co może być negatywne w swej istocie, co mogłoby przynieść 

niepożądane skutki. 

Nie mówimy tu o byciu dobrym z lęku przed negatywnymi konsekwencjami. 

Ujawnienie,  że istnieje jedna Jaźń, sięga o wiele głębiej: pozwala nam 

zobaczyć,  że Bóg jest naszą jaźnią i cokolwiek, nieprawidłowe czy 

negatywne w swej istocie, pochodzące od innych, ma siłę w takim stopniu, w 

jakim my sami ją nadajemy. Tak więc cokolwiek dobrego czy złego czynimy 

innym, czynimy Chrystusowi wewnątrz naszej własnej istoty. "Wszystko, co 

background image

uczyniliście jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili."3 

W takim zrozumieniu będzie oczywiste, że prawda ta dotyczy wszystkich i że 

jedyna droga do zadawalającego  życia wiedzie poprzez widzenie bliźniego 

jako swego własnego Ja. 

Mistrz pozostawił specyficzne instrukcje co do sposobów, jakimi możemy 

służyć innym. Szczególną uwagę zwracał na służenie innym. Istotą Jego 

misji było uzdrawianie chorych, wskrzeszanie zmarłych, karmienie ubogich. 

Moment, w którym czynimy siebie dostępnymi dla przepływu Boskiej miłości, 

jest momentem, w którym zaczynamy służyć innym, wyrażać miłość, 

poświęcenie i dzielić się z innymi wszystkim w imię Ojca. 

Bierzmy przykład z Mistrza i nie szukajmy chwały dla siebie. W Jego 

działalności był to zawsze Ojciec, który wykonywał pracę. W służeniu innym 

nie ma miejsca na samozadowolenie, wychwalanie się i usprawiedliwianie. 

Dzielenie się z innymi nie może być sprowadzone do filantropii. Niektórzy 

ludzie dziwią się, 

3 Ewangelia według św. Mateusza 40:40 

80   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

dlaczego nic nie mają. Ich zdaniem, powodem cierpienia przez nich 

niedostatku jest to, że rozdali wszystko, co sami posiadali, podczas gdy 

prawda jest inna: "Pańska jest Ziemia i obfitość jej".4 Gdy wyrażamy nasza 

miłość wobec drugiego, zdając sobie sprawę, że nic nie dajemy z siebie, ale 

wszystko pochodzi od Ojca, który jest źródłem wszelkiego dobra i darów,5 

będziemy w stanie dawać bez ograniczeń, odkrywając że mimo tego, cośmy 

rozdali, pozostało dwanaście pełnych koszy. Mając przekonanie, że dajemy z 

siebie nasz czas czy nasza siłę, sprowadzamy takie dawanie do filantropii, 

pozostawiając nas niewynagrodzonymi. Prawdziwe dawanie ma miejsce 

wtedy. gdy pochodzi zrozpoznania, że »Pariska jest Ziemia" i. czy to będzie 

nasz czas czy wysiłek, nie dajemy nic własnego, ale Pańskie. Wtedy 

wyrażamy miłość, która jest Boska. 

background image

Gdy przebaczamy, przepływa przez nas Boska miłość. Gdy modlimy się za 

wrogów, przejawiamy Boska miłość. Modlenie się za przyjaciół nie zdaje się 

nam na nic. Największa korzyść z modlitwy jest wtedy, gdy nauczymy się 

przeznaczać specjalny czas w ciągu dnia, na modlenie się za tych, którzy 

nas nadużywają, za tych, którzy nas prześladują, za tych wszystkich, którzy 

są naszymi wrogami, nie tylko osobistymi - bo istnieją tacy, którzy nie maja 

osobistych wrogów - ale religijnymi, rasowymi czy narodowymi. Uczymy się 

modlić: "Ojcze, przebacz im, bo nie wiedza, co czynią" .6 Gdy modlimy się za 

wrogów, gdy modlimy się, by oczy ich otworzyły się na prawdę, 

niejednokrotnie wrogowie owi stają się naszymi przyjaciółmi. 

Zacznijmy tę praktykę od naszych osobistych związków międzyludzkich. 

Jeżeli istnieją tacy, z którymi nie żyjemy w harmonii, zauważymy,  że gdy 

zwracamy się do wewnątrz w modlitwie, by braterska miłość i harmonia 

zapanowały między 

4 Księga Psalmów 24: l 

5 List sw. Jakuba  1-17 

6 Ewangelia według św. Łukasza 23:34 

 

Miłuj bliźniego swego             81 

nami, wówczas zamiast wrogów odnajdziemy związek duchowego 

braterstwa. Tak więc nasz związek z każdym nabiera harmonii i, nie 

doświadczonej dotychczas, radości. 

Nie jest to jednak możliwe tak długo, jak długo odczuwamy niechęć do 

kogokolwiek. Gdy żywimy w sobie jakąś osobistą niechęć, pałamy narodową 

czy religijną nienawiścią, uprzedzeniem czy rasowy m fanatyzmem, nasze 

modlitwy są bezwartościowe. By modlić się, musimy iść do Boga z czystymi 

rękoma i aby ręce nasze były czyste, musimy pozbyć się niechęci. 

Przede wszystkim modlić się musimy o przebaczenie tym, którzy nas urazili, 

bo nie wiedzieli, co czynią, następnie przyznać w głębi serca: .Przed Bogiem 

background image

jestem synem i dlatego przed każdym człowiekiem jestem bratem". Tak więc 

wtedy, gdy ustanowiliśmy wewnątrz siebie ten stan czystości, możemy 

zwrócić się do Ojca: 

Daj mi łaskę, daj mi zrozumienie, daj mi spokój, daj mi dzisiaj mój chleb 

powszedni - daj mi dzisiaj duchowy chleb, duchowe zrozumienie. Przebacz 

mi, nawet za te niewinne przekroczenia, których nieświadomie się 

dopuściłem. 

Ktoś, kto zwraca się do wewnątrz po światło, łaskę i przebaczenie, nigdy nie 

będzie zawiedziony w swych modlitwach. 

Prawo Boga jest prawem miłości, prawem miłowania naszych wrogów - nie 

obawiania się ich, nie nienawidzenia, ale miłowania. Bez względu na to, co 

nam kto uczyni, nie wolno nam odpowiadać odwetem. Stawiać  złu opór, 

wziąć odwet czy szukać zemsty oznaczałoby uznanie zła za rzeczywistość. 

Gdy stawiamy złu opór, gdy się przeciwstawiamy, gdy szukamy zemsty czy 

atakujemy w obronie, nie modlimy się o tych, którzy nas prześladują. 

Jak możemy twierdzić,  że uznajemy jedynie dobro, Boga, jako jedyną siłę, 

jeśli nienawidzimy bliźniego czy wyrządzamy 

82   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

komukolwiek zło? Chrystus jest jedyną tożsamością i uznawanie tożsamości 

innej niż Chrystus jest jednoznaczne z oddzieleniem się od Świadomości 

Chrystusa. 

Miłujcie nieprzyjaciół waszych i módlcie się za tych, którzy was prześladują; 

tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie, ponieważ On 

sprawia,  że słońce .wschodzi nad złymi i dobrymi i On zsyła deszcz na 

sprawiedliwych i niesprawiedliwych. 

EWANGELIA WEDŁUG ŚW MATEUSZA 5:44,45 

Nie ma innego sposobu, żeby być Chrystusem, synem Bożym. Umysł 

Chrystusa wolny jest od krytycyzmu, osądu czy potępienia. Umysł ten 

postrzega Chrystusa we wszelkiej aktywności indywidualnego bytu jako twoją 

background image

Duszę i moją. Umysł ludzki nie może tego pojąć, bo jako istoty ludzkie 

jesteśmy dobrzy i źli. Z duchowego punktu widzenia jednak jesteśmy synami 

Boga i dzięki duchowej świadomości możemy dostrzec duchowe dobro w 

każdym. W życiu duchowym nie ma miejsca na prześladowanie, nienawiść, 

osąd czy potępienie jakiejkolwiek osoby czy grupy ludzi. Nie tylko jest 

nieścisłością, ale i hipokryzją w jednym momencie mówienie o Chrystusie i 

naszej miłości do Boga, a w drugim wyrażanie się pogardliwie o bliźnim, który 

może być innej rasy, pochodzenia, narodowości, przekonań politycznych czy 

statusu ekonomicznego. Nie może być dzieckiem Boga ktoś, kto prześladuje 

czy nienawidzi, jedynie ten, kto żyje w świadomości pozbawionej osądzania 

czy potępiania. 

Powszechna interpretacja stwierdzenia »Nie oceniaj" oznacza, że nie mamy 

osądzać zła w nikim. Musimy posunąć się jednak jeszcze dalej i zobaczyć, że 

nie mamy prawa osądzać także dobra w nikim. Musimy być ostrożni,  żeby 

nie nazywać nikogo dobrym, tak samo jak i nie nazywać nikogo złym. Nie 

powinniśmy charakteryzować nikogo ani niczego jako złe i, tym samym nie 

 

Miłuj bliźniego swego             83 

powinniśmy charakteryzować nikogo ani niczego jako dobre. Mistrz 

powiedział:  Czemu nazywasz Mnie dobrym? Nikt nie jest dobry, tylko jeden, 

to jest Bóg"7. Jest szczytem egoizmu powiedzenie: 

"jestem dobry; mam zrozumienie; jestem moralny; jestem chojny; 

jestem dobroczyńcą". Jeżeli jakiekolwiek cechy dobra znajdują w nas 

manifestację, nie nazywajmy siebie dobrymi, ale rozpoznajmy te właściwości 

jako aktywność Boga. "Synu! Tyś zawsze ze Mną, a wszystkie dobra Moje 

twoimi są."8 Dobroć Ojca przejawia się przeze mnie. 

Jedną z podstawowych zasad Drogi Nieskończoności jest to, że dobre 

człowieczeństwo jest niewystarczające by nam zapewnić wejście do 

królestwa duchowego ani by zapewnić nam jedność z prawem kosmicznym. 

background image

Jest niewątpliwie lepiej być dobrym człowiekiem niż  złym, tak jak jest lepiej 

być zdrowym niż chorym, ale osiągnięcie zdrowia czy bycie dobrym samo w 

sobie nie jest życiem duchowym. Życie duchowe ma miejsce wtedy 

wznieśliśmy się ponad ludzkie dobro i Iudzkie zło i zdajemy sobie sprawę z 

tego że: .Nie ma dobrych czy złych ludzi. Chrystus jest jedyną tożsamością". 

Wtedy patrzymy na świat, nie widząc dobrych mężczyzn i kobiet ani zlych 

mężczyzn i kobiet, ale rozpoznajemy Chrystusa jedynie jako rzeczywistość 

bytu. 

Jeżeli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój 

ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przed ołtarzem, a najpierw idź i 

pojednaj się z bratem swoim! Potem przyjdź i dar swój ofiaruj! 

EWANGELIA WEDŁUG ŚW MATEUSZA 5:23,24 

Jeżeli kogokolwiek potępiamy, widząc drugiego jako istotę ludzką, dobrą czy 

zła, sprawiedliwą czy niesprawiedliwą, oznacza 

7 Ewangelia według św. Marka 10:18 8 Ewangelia według św. Łukasza 15:31 

84   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

to,  że nie pojednaliśmy się z naszym bratem i, tym samym, nie jesteśmy 

gotowi do modlitwy w komunii z Nieskończonym. Jedynie wtedy jesteśmy 

ponad poziomem zadufanych faryzeuszy i hipokrytów, gdy nie widzimy dobra 

i zła, i przestajemy wychwalać naszą dobroć, tak jakby ktokolwiek z nas był w 

stanie być dobrym. Dobroć jest właściwością i działalnością jedynie Boga i 

dlatego jest uniwersalna. 

Nigdy nie przyjmujmy do naszej świadomości istoty ludzkiej, która 

potrzebowałaby uzdrowienia, zatrudnienia czy wzbogacenia, bo czyniąc tak 

stajemy się wrogiem, a nie przyjacielem. Jeżeli istnieje jakikolwiek 

mężczyzna, kobieta czy dziecko, którzy wydają nam się kimś chorym, 

grzeszącym czy umierającym, wstrzymajmy się z modlitwą do momentu 

pojednania się z naszym bratem. Pojednaniem tym jest prośba o wybaczenie 

nam błędu jaki popełniliśmy osądzając drugiego, bo każdy jest wyrazem 

background image

Boga. Wszystko jest Bogiem przejawiającym Siebie samego. Bóg jedynie 

stanowi wszechświat; Bóg jest żydem, umysłem i Duszą każdej jednostki. 

"Nie będziesz mówił przeciw bliźniemu swemu świadectwa fałszywego"9 - 

ma znacznie szersze znaczenie, niż nierozprzestrzenianie plotek na temat 

bliźniego. Nie wolno nam widzieć bliźniego jako istoty ludzkiej. Mówiąc: .mam 

dobrego sąsiada" dajemy fałszywe  świadectwo przeciwko niemu tak samo, 

jak byśmy powiedzieli: "mam złego sąsiada", bo przez taką ocenę uznajemy 

stan człowieczeństwa jako rzeczywistość, stan, który ukazuje się niekiedy 

jako dobro, kiedy indziej jako zło, ale nigdy nie jako duchowość. Dawać 

fałszywe  świadectwo przeciwko bliźniemu jest deklarowaniem, że jest on 

człowiekiem, że jest skończony, że ma upadki, że jest czymś innym niż syn 

Boży. Za każdym razem, gdy uznajemy stan człowieczeństwa, pogwałcamy 

prawo kosmiczne. 

' Księga Powtórzonego Prawa 5:20 

 

85 

Miłuj bliźniego swego 

 

Za każdym razem, gdy postrzegamy bliźniego jako grzeszącego, ubogiego, 

chorego czy martwego, za każdym razem gdy widzimy go inaczej niż syna 

Bożego, dajemy fałszywe świadectwo przeciwko bliźniemu swemu. 

Poprzez pogwałcanie kosmicznego prawa ściągamy sami na siebie karę. To 

nie Bóg nas karze. Wymierzamy sarni sobie karę, dlatego że jeżeli mówimy -

jesteś ubogi, w rzeczywistości mówimy -ja jestem ubogi. Istnieje tylko jedno 

Ja i jedna jaźń-prawda, jaka znam na twój temat, jest prawdą o mnie. Jeżeli 

akceptuję przekonanie, że istnieje na świecie ubóstwo, odbije się to na mnie. 

Jeżeli mówię, że jesteś chory albo że nie jesteś serdeczny, akceptuję cechę 

oderwaną od Boga, działanie oderwane od Boga i w ten sposób wydaję 

wyrok na siebie, bo istnieje tylko jedno Ja, W ostateczności skazuję sam 

background image

siebie za dawanie fałszywego świadectwa przeciwko bliźniemu swemu i to ja 

jestem tym, który ponosi konsekwencje. 

Jedynym sposobem umknięcia dawania fałszywego  świadectwa przeciwko 

bliźniemu jest zdanie sobie sprawy, że Chrystus jest bliźnim,  że nasz bliźni 

jest istotą duchową, Synem Boga, tak jaki my. On może o tym nie wiedzieć, 

my możemy o tym nie wiedzieć, ale prawdą jest Ja jestem duchem, jestem 

Duszą, Ja jestem Świadomością, Ja jestem Bogiem wyrażonym - i tym 

samym jest on, dobry czy zły, przyjaciel czy wróg, za sąsiednimi drzwiami 

czy po drugiej stronie oceanu. 

W Kazaniu na Górze Mistrz dał nam wskazówki i reguły postępowania jakie 

muszą być uwzględnione, gdy wchodzimy na drogę rozwoju duchowej 

świadomości. Droga Nieskończoności podkreśla wartości duchowe i 

duchowe reguły, których automatycznym skutkiem jest dobry stan 

człowieczeństwa. Dobre człowieczeństwo jest naturalnym skutkiem duchowej 

tożsamości. Trudnym byłoby uznawać,  że Chrystus jest Duszą i życiem 

indywidualnej jednostki i kłócić się z bliźnim czy go oczerniać. 

86   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Pokładamy naszą nadzieję, wiarę i ufność w Nieskończonym Niewidzialnym i 

nie zwracamy uwagi na warunki i okoliczności  życia ludzkiego. Wówczas, 

gdy zetkniemy się z ludzkimi warunkami i okolicznościami, widzimy je takimi, 

jakimi naprawdę  są. Kiedy mówimy: "Będziesz miłował bliźniego swego jak 

siebie samego" nie mamy na myśli ludzkiej miłości, czy przyjaźni. Widzimy 

bliźniego w jego duchowej tożsamości, a wtedy skutek widzenia tej właściwej 

tożsamości przejawi się na ludzkim poziomie. 

Bardzo często trudno jest nam miłować bliźniego, ponieważ uważamy,  że 

przeszkadza naszemu dobru. Bądźmy pewni, że jest to dalekie od prawdy. 

Nic z zewnątrz nie może mieć na nas dobrego czy złego wpływu. Sami 

odpowiedzialni jesteśmy za nasze dobro. Pełne zrozumienie powyższego 

wymaga przemiany świadomości. Jako istoty ludzkie uważamy, że istnieją w 

background image

świecie jednostki, które mogą gdyby chciały, być dobre wobec nas albo 

uważamy,  że istnieją tacy, którzy mają na nas zły wpływ, mogą nas 

skrzywdzić czy zniszczyć. Jak może być to prawdą, jeżeli tylko Bóg ma 

wpływ na nasze życie - Bóg, który jest "bliżej niż oddech, bliżej niż  ręce i 

nogi"? Jedyny wpływ jaki jest, to wpływ Ojca wewnątrz nas, który jest zawsze 

dobry. "Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry." 

10 

Gdy stajemy się  świadomi faktu, że  życie nasze jest przejawianiem się 

naszej własnej istoty, dochodzimy do wniosku, że nikt nigdy nas nie 

skrzywdził i nikt nigdy nam nie pomógł. Jakiekolwiek bolesne doświadczenie, 

które kiedykolwiek pojawiło się w naszym życiu, było bezpośrednim skutkiem 

braku naszej umiejętności postrzegania wszechświata jako duchowego. 

Patrzyliśmy nań z zachwytem albo potępieniem i nizależnie od tego, co to 

było, ściągnęliśmy na siebie karę. Gdybyśmy spojrzeli 

ewangelia według św. Jana 19:11 

 

Miłuj bliźniego swego             87 

w przeszłość, moglibyśmy zauważyć niemalże schemat przyczyn każdego, 

najdrobniejszego zaburzenia, jakie pojawiło się w naszym doświadczeniu. W 

każdej sytuacji powód był ten sam - zawsze było nim to, że widzieliśmy 

kogoś albo coś jako niduchowe. 

Nikt nie może uczynić nam dobra: nikt nie może uczynić nam krzywdy. To to, 

co wychodzi z nas, wraca, żeby nas błogosławić albo potępić. My tworzymy 

dobro i my tworzymy zło. Tworzymy własne dobro i tworzymy własne zło; 

Bóg nie czyni ani jednego ani drugiego. Bóg jest. Bóg jest zasadą miłości. 

Jeżeli jesteśmy w jedności z tą zasadą, przyciągamy dobro do naszego 

doświadczenia. Jeżeli jednak nie jesteśmy z nią w jedności, przyciągamy do 

naszego doświadczenia zło. Cokolwiek emanuje z naszej świadomości 

zostaje ujawnione światu w zewnętrznej manifestacji. 

background image

To, co emanuje z Boga w świadomości człowieka - jako jednostki czy grupy -

jest siłą. Bo cóż innego emanuje z Boga i działa w świadomości człowieka 

jak nie miłość, prawda, spełnienie, doskonałość i pełnia -wszyskie 

właściwości Chrystusa? Ponieważ istnieje tylko jeden Bóg, jedna 

nieskończona Siła, miłość musi być emocją serca i duszy każdej osoby na 

kuli ziemskiej. 

W przeciwieństwie do tego znajdują się myśli o lęku, zwątpieniu, nienawiści , 

zazdrości i zniechęceniu, które są prawdopodobnie dominującymi w 

świadomości wielu osób na świecie. My, poszukający prawdy, należymy do 

tej nielicznej mniejszości, którym zostało objawione, że złe myśli człowieka 

nie stanowią siły, nie mają  żadnego na nas wpływu. Nawet największe zło 

czy fałszywe myślenie  świata stają się bezsilne w moim i twoim życiu, gdy 

rozumiemy, że miłość jest jedyną siłą. Nie ma siły w nienawiści, nie ma siły w 

niechęci, nie ma siły w urazie, pożądaniu, 

chciwości czy zazdrości. 

Niewiele zaledwie osób na świecie jest w stanie zaakceptować naukę,  że 

miłość jest jedyną siłą i przyjąć zalecenie, by "stać się 

88   PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

dzieciątkiem". Ci jednak, którzy s? w stanie przyjąć  tę podstawowa naukę 

Mistrza, są tymi, o których powiedział: 

...Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi, ze zakryłeś te rzeczy przed 

mądrymi i roztropnymi, a objawiłeś je niemowlętom, zaprawdę, Ojcze! że się 

tak upodobało Tobie. ...Błogosławione oczy, które widzą, co wy widzicie: 

Bo powiadam wam, iż wiele proroków i królów żądali widzieć, co wy widzicie, 

ale nie widzieli; i słyszeć, co wy słyszycie, ale nie słyszeli. 

EWANGELIA WEDŁUG ŚW. ŁUKASZA 10:21.23.24 

Gdy przyjęliśmy tę niezwykle ważną naukę Mistrza i oczy nasze są w stanie 

widzieć ponad pozorami musimy codziennie świadomie zdawać sobie 

sprawę z tego, że każda osoba na świecie obdarzona jest miłością przez 

background image

Najwyższego i że miłość w świadomości człowieka jest jedyną siłą, siłą dobra 

wobec ciebie, wobec mnie i wobec innych. Zło natomiast w ludzkim umyśle, 

czy to w formie chciwości, zazdrości, rozpusty czy niezdrowej ambicji nie jest 

mocą, nie należy się go bać czy go nienawidzieć 

Nasza metoda miłowania brata naszego jak siebie samego zawarta jest w 

realizacji: dobro w naszym bliźnim pochodzi od Boga i jest siłą; zło w naszym 

bliźnim nie jest siłą przeciwko nam i w ostatecznym rozrachunku nie jest 

nawet siłą przeciwko niemu samemu, w momencie, kiedy obudzi się on do 

prawdy Kochać bliźniego, to znać prawdę o tym, kim on jest: to znaczy 

wiedzieć,  że w nim jest siła, pochodząca od Boga i to, co nie pochodzi od 

Boga, siłą nie jest. Wiedy rzeczywiście miłujemy bliźniego. Wieki 

ortodoksyjnego podejścia wpoiły ludziom poczucie separacji, tak że wyrobili 

w sobie dążenie w oderwaniu od siebie wzajemnie, a także w odizolowaniu 

od  świata jako całości. Kiedy opanujemy do perfekcji zasadę jedności i 

zasada ta stanie się naszym głębokim przekonaniem, w tej jedności lew i 

owca spoczną koło siebie.'\ J 

'' Księga Izajasza 11:6 

 

Miłuj bliźniego swego             89 

Prawda ta znajduje dowód w zrozumieniu właściwego znaczenia słowa "JA". 

Gdy zaczniemy pojmować prawdę,  że Ja mojej istoty jest tym samym Ja 

twojej istoty. że moja Jaźń jest twoją Jaźnią, wtedy zrozumiemy, dlaczego 

nasze dążenia nie są wzajemnie od siebie odizolowane. Wojny i wszelkiego 

rodzaju konflikty przestałyby istnieć gdyby stało się jasnym, że rzeczywistą 

istotą każdego we wszechświecie jest jedyny Bóg, jedyny Chrystus, jedyna 

Dusza i jedyny Duch. Dzięki tej jedności to, co przynosi korzyść jednemu, 

przynosi korzyść innym. 

W tej duchowej jedności odnajdujemy pokój między sobą. Gdy tylko 

zaczniemy to wcielać w życie, wkrótce przekonamy się, jak bardzo jest 

background image

prawdziwe. Idąc po zakupy bądźmy świadomi, że każdy, kogo spotkamy, jest 

tym samym, kim jesteśmy my, że ożywia' go to samo życie, ta sama Dusza, 

ta sama miłość, ta sama radość, ten sam pokój i to samo pragnienie dobra. 

Innymi słowy, ten sam Bóg zasiada na tronie wewnątrz każdego, z kim mamy 

kontakt. Nie każdy w danym momencie jest świadomy tej Boskiej Obecności 

wewnątrz jego istoty, ale będzie w stanie na to zareagować wtedy, gdy my 

To w nim rozpoznamy. W świecie pracy, czy to będzie pośród 

współpracowników, podwładnych, czy naszych pracodawców, czy to wśród 

konkurentów, czy w układach pomiędzy dyrekcją a pracownikami, 

przybieramy tę postawę, rozpoznając: 

Ja jestem tobą. Moje korzyści są twoimi; twoje korzyści są moimi, jako że 

jedno życie ożywia naszą istotę, jedną Duszę, jeden Duch Boga. Cokolwiek 

czynimy dla siebie wzajemnie, czynimy ze względu na zasadę, która nas 

łączy. 

Różnica jest natychmiast widoczna w naszych stosunkach z ludźmi w 

miejscu pracy, z ludźmi, z którymi prowadzimy interesy, w naszej 

społeczności, wreszcie na poziomie narodowym i międzynarodowym. W 

momencie gdy zrezygnujemy z naszego ludzkiego poczucia oddzielności, 

zasada jedności przejawia się w 

90    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

naszym doświadczeniu. Nie zawiedzie ona nigdy w przynoszeniu obfitych 

plonów. 

Jesteśmy tu na ziemi dla jednego celu i jest nim przejawienie chwały Boga, 

cech i pełni Boga. Realizując to, spotykać  będziemy w naszym życiu tylko 

tych, którzy są dla nas błogosławieństwem, tak jak my jesteśmy 

błogosławieństwem dla nich. 

 

Gdy oczekujemy czegoś od drugiej osoby, możemy otrzymać coś dobrego 

dzisiaj, ale jutro coś  złego. Duchowe dobro może przejawić się poprzez 

background image

ciebie wobec mnie, ale nie pochodzi ono od ciebie. Ty nie stanowisz źródła 

mojego dobra, ale możesz stać się instrumentem Ojca, tak Jego dobro 

będzie przejawiało się poprzez ciebie. Tak więc, gdy w tym świetle 

postrzegamy naszych przyjaciół czy rodzinę, stają się oni instrumentem 

Boga, Boskiego dobra docierającego do nas poprzez nich. Gdy wychodzimy 

z założenia,  że wszelkie dobro emanuje z Ojca wewnątrz nas, znajdujemy 

się pod panowaniem łaski. Wydawać się może,  że przychodzi ono poprzez 

niezliczone ilości rożnych osób, ale jest to emanacja dobra, Boga w naszym 

wnętrzu. 

Jaka jest zasada? - "Kochaj bliźniego swego jak siebie samego." Wykazując 

posłuszeństwo temu przykazaniu, miłujemy przyjaciela i nieprzyjaciela. 

Modlimy się za naszych wrogów, przebaczamy, nawet jeżeli to będzie po raz 

siedemdziesiąty siódmy; 

nie dajemy fałszywego  świadectwa wobec bliźniego, nie potępiając go, nie 

osądzamy wobec tego, co dobre i złe, ale nie dajemy zmylić się pozorami, 

uznając tożsamość Chrystusa -jedyne Ja, które jest twoim Ja i moim Ja. 

Wtedy może być o nas powiedziane: 

Pójdźcie, błogosławieni Ojca mojego, weźcie w posiadanie królestwo, 

przygotowane wam od założenia świata: 

Bo byłem głodny, a daliście Mi jeść. Byłem spragniony, a daliście Mi pić. 

Byłem przybyszem, a przyjęliście Mnie. Byłem nagi, a przyodzialiście Mnie. 

Byłem chory, a 

 

91 

Miłuj bliźniego swego 

 

odwiedziliście Mnie. Byłem w więzieniu, a przyszliście do Mnie. 

Wówczas zapytają sprawiedliwi: .Panie, kiedy widzieliśmy Cię  głodnym i 

nakarmiliśmy Ciebie? spragnionym i daliśmy Q pić? Kiedy widzieliśmy Cię 

background image

przybyszem i przyjęliśmy Cię? lub nagim i przyodzieliśmy cię? Kiedy 

widzieliśmy Cię chorym lub w więzieniu i przyszliśmy do Ciebie?" 

A Król im odpowie: Zaprawdę, powiadam wam: Wszystko, co uczyniliście 

jednemu z tych braci moich najmniejszych, Mnieście uczynili." 

EWANGELIA WEDŁUG ŚW. MATEUSZA 25:34-40 

 

Temu kto ma 

Gdy Mistrz miał  żywić  tłumy i uczniowie powiedzieli mu, że jest tylko kilka 

bochenków chleba i kilka ryb, nie uważał tego za niewystarczające. Nie, 

zaczął od tego co było dostępne i pomnożył to bo wiedział: .Albowiem temu 

kto ma, będzie dane i obfitować będzie; a temu kto nie ma i to co ma, będzie 

odjęte".1 

W Piśmie  Świętym czytamy przypowieść o wdowie, która żywiła Eljasza. 

Chociaż posiadała ona zaledwie "garść  mąki w dzbanie i odrobinę oliwy w 

bańce",2 nie powiedziała,  że to za mało,  żeby się podzielić, ale najpierw 

upiekła mały placek dla Eljasza, a później dopiero dla swego syna i dla 

siebie. "Mąka w garnku nie wyczerpała się, oliwy w bańce nie zabrakło."3 

Posiadała niewiele, ale wykorzystała to, co miała, pozwalając, by obfitość 

przejawiła się przez nią. 

Dzień w dzień stawiamy sobie to samo pytanie: co posiadamy ? Jeżeli 

jesteśmy dobrze ugruntowani w literze prawdy, odpowiedź jest oczywista i 

niezawodna: 

Posiadam. Wszystko, co Bóg ma, mam ja, bo Ja i Ojciec jedno jesteśmy"4. 

Ojciec jest źródłem wszelkich zasobów. Na podstawie 

1 Ewangelia według św. Mateusza 13:12 

21 Księga Królewska 17:12 

3 l Księga Królewska 17:16 

4 Ewangelia według św. Jana 10:30 

background image

 

Temu kto ma              93 

tego związku jedności Ja ucieleśniam wszelkie zasoby. Jakżesz wiec 

miałbym oczekiwać, by przy szło to do mnie z zewnątrz ? Muszę przyjąć, że 

posiadam wszystko, co posiada Ojciec, poprzez moją jedność z Nim. 

Jesteśmy tymi, którzy otrzymują, czy też jesteśmy  źródłem, z którego 

wypływa nieskończoność Boga? Jesteśmy tłumem, który zasiadł u stóp 

Mistrza czekając na nakarmienie, czy też jesteśmy Chrystusem karmiącym 

nieoświeconych? Odpowiedź na to zależy od stopnia naszego duchowego 

rozwoju. Ja i Ojciec jedno jesteśmy" oznacza dokładnie to, co wyraża. Nie 

mamy prawa oczekiwać jakiegokolwiek dobra z zewnątrz, ale zawsze 

musimy liczyć na siebie, na źródło, z którego Bóg się przejawia. Funkcją 

Chrystusa, syna Bożego, jest być instrumentem, przez który Bóg napawa 

Sobą świat: 

Ja jestem ośrodkiem, poprzez który Bóg operuje i dlatego rozumiem istotę 

zasobu. Nigdy nie będę próbował przejawiać zasobów, nigdy nie będę 

próbował ich zdobyć. Ponieważ aktywność Chrystusa samego w sobie jest 

zasobem, dlatego jedyne, co muszę, to pozwolić by się to przejawiło. 

Ponieważ Ja i Ojciec jednym jesteśmy" i Ja jestem Chrystusem, Synem 

Bożym, Ja jestem tym miejscem, poprzez które Bóg się przejawia. Mając 

takie zrozumienie posiadania, jestem w stanie sprostać wszelkim 

wymaganiom, jakie są mi stawiane. 

Określa to przemianę  świadomości z bycia odbiorcą dobra do zrozumienia, 

że jesteśmy tym punktem w świadomości, przez który przejawia się 

nieskończoność Boga wobec jeszcze nie w pełni  świadomych swej 

prawdziwej tożsamości. 

Od dzieciństwa wpojonym nam zostało,  że potrzebujemy pewnych osób i 

przedmiotów, które czyniłyby nas szczęśliwymi. Wielokrotnie słyszymy,  że 

background image

potrzebujemy pieniędzy, mieszkania, związku z innymi, rodziny, wakacji, 

samochodu, odbiornika 

94    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

telewizyjnego i temu podobnych, uważanych za podstawowe wyposażenie 

nowoczesnego żyda. Życie duchowe dobitnie nam pokazuje, że łaska Boża 

jest dla nas w pełni wystarczająca. Nie potrzebujemy niczego na tym świecie 

z wyjątkiem Jego łaski. Gdy jesteśmy w sytuacji, z której wydaje się wynikać, 

że czegoś potrzebujemy, powinniśmy sobie przypomnieć prawidłową literę 

prawdy - Jego łaska we wszystkim jest nam wystarczająca. Gdybyśmy mogli 

wyposażeni w tę prawdę stanąć w obliczu jakiegokolwiek poczucia 

niedostatku, wcześniej czy później nastąpiłaby przemiana i wraz z nią 

wewnętrzne przekonanie, że jedyne, czego potrzebujemy, to Bóg. Prawdą 

jest,  że gdybyśmy mieli Boga i wszystko inne na świecie, nie mielibyśmy 

więcej, niż gdybyśmy mieli jedynie Boga. Jeżeli Bóg jest istotą wszystko w 

sobie zawierającą, wszystko zawarte jest w Bogu. 

Nasz związek z Bogiem, świadoma jedność z Bogiem, stanowią naszą 

jedność z wszelkim duchowym bytem i myślą. W momencie, gdy jesteśmy 

tego  świadomi, dobro zaczyna do nas napływać z zewnątrz, z wszelkich 

źródeł na kuli ziemskiej. Zawsze jest to aktywność Boga, nigdy człowieka. 

Każdy przychodzi przynosząc dar, ponieważ każdy jest narzędziem, przez 

które Bóg się przejawia, ale gdy oczekujemy dobra od kogoś, hamujemy ten 

przepływ.  Żony, które liczą na mężów, mężowie, którzy Uczą na 

oszczędności i ludzie interesu, którzy liczą na konsumentów, wszyscy są w 

błędzie. Mądrość zaczyna się wraz z realizacją prawdy, że królestwo Boże 

jest wewnątrz nas i że musi przejawiać się z nas. Tracimy wszelkie poczucie 

zależności od świata, gdy osadzeni jesteśmy w prawidłowej literze prawdy i 

pamiętamy,  że  łaska Jego we wszystkim jest nam wystarczająca. W 

ostateczności ta prawidłowa litera prawdy znajduje zapis w naszej 

świadomości i Duch przejmuje panowanie. 

background image

Życie stałoby się cudem niewyczerpalnej radości i niezliczonej obfitości, 

gdybyśmy tylko mogli spoczywać w tej świadomości prawdy, że łaska Jego 

we wszystkim jest nam wystarczająca: 

 

Temu kto ma               95 

Laska Twoja zaspakaja każdą moją potrzebę. Laska Twoja nie jutro, ale 

Laska Twa istniejąca od czasów sprzed Abrahama. Łaska Twa jest moim 

zaspokojeniem po wszelkie czasy świata.  Łaska Twoja istniejąca w 

przeszłości, istniejąca teraz i w przyszłości jest w tym momencie moim 

całkowitym zaspokojeniem. 

Codziennie pojawiają się sytuacje, które nas kuszą do myślenia, że my czy 

nasze rodziny znajdują się w potrzebie jakichś dóbr, czy to będzie żywność, 

mieszkanie, sprzyjające okoliczności, wykształcenie, zatrudnienie czy 

odpoczynek. Na wszystko naszą reakcją jest: "Nie samym chlebem żyje 

człowiek, ale każdym słowem, które pochodzi z ust Bożych"5, ponieważ 

łaska Jego we wszelkich warunkach jest nam wystarczająca. 

Poprzez użycie cytatów Pisma Świętego budujemy świadomość 

wszechobecnośd Nieskończonego Niewidzialnego, tak że jakkolwiek 

doceniamy i korzystamy ze wszystkiego, co istnieje w świecie formy, ze 

wszystkiego, co istnieje jako skutek, nigdy więcej nie mamy poczucia, że 

potrzebujemy czy jesteśmy zależni od czegokolwiek. Jako, że  łaska Boska 

jest nam wystarczająca, nie żyjemy w oparciu o skutek jedynie, ale w oparciu 

o każde słowo prawdy, które zostało ucieleśnione w naszej świadomości i w 

oparciu o każdy cytat prawdy, który uczyniliśmy naszym własnym. 

Musimy nauczyć się każdego słowa prawdy i uczynić go częścią naszej 

świadomości, tak by stało się ono ciałem naszego ciała i kością naszej kości 

do czasu, gdy przeszłość, teraźniejszość i przyszłość zostaną splecione w 

jedną  świadomość,  że  Łaska Boska jest nam wystarczająca. Innymi słowy, 

background image

nasza  świadomość prawdy stanowi źródło, substancję, aktywność i prawo 

naszego codziennego doświadczenia. 

5 Ewangelia według św. Mateusza 4:4 

96    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Gdy uznamy, że Bóg jest źródłem wszelkiego naszego dobra, że Bóg jest 

naszym dostatkiem, a ludzie i warunki są jedynie przejawem czy narzędziem 

naszych zasobów, stanie się prawdopodobne, że będziemy mieli 

doświadczenie Mojżesza manny spadającej z nieba czy Eliasza kruków 

przynoszących mu pożywienie, placków pieczonych na skalach czy wdowy 

dzielącej się tym. co ma. Wszystko może się zdarzyć, ale jedno jest pewne, 

że będzie to doświadczenie dostatku. 

W każdej dziedzinie życia koniecznym jest nieść  światu prawdę jako 

aktywność  świadomości. Można powiedzieć,  że jest to ciężka praca, ale w 

rzeczywistości jest jeszcze cięższa niż się wydaje. Dlatego też Mistrz 

nazywał Drogę  wąską i bramę ciasną. Zawsze były tłumy przychodzące do 

niego po strawę, ale nigdy tłumy nie pomnażały chleba i ryb. Uzdrawianie 

może nastąpić poprzez nauczycieli i tych, co praktykują naukę Chrystusa, ale 

chyba  że my sami wcielimy tę prawdę w naszą  świadomość, bo inaczej 

stracimy szansę osiągnięcia wolności tutaj i teraz. 

"Albowiem temu kto ma będzie dane i obfitować będzie; a temu kto nie ma i 

to co ma, będzie odjęte".6 Brzmi to jak stwierdzenie pozbawione serca, tym 

niemniej jest to prawo i ważna zasada życia. Gdy stanęliśmy w obliczu 

problemu i uważamy,  że nie mamy wystarczającego zrozumienia, 

wystarczającego doświadczenia czy należytych zasobów, by sprostać temu 

szczególnemu wymaganiu, zadeklarowaliśmy, jak niewiele mamy. Niebawem 

i to niewiele będzie nam zabrane, ponieważ stwierdzając brak, uczyniliśmy 

to, co jest konieczne, by obrabować samych siebie. Zadeklarowaliśmy nasz 

własny niedostatek i możemy teraz dać tego doskonały dowód. Przejawiamy 

doskonały i całkowity niedostatek. Każdy, kto pragnie doskonale, przejawi 

background image

pragnienie. Jedynie w stopniu w jakim uznaje on spełnienie, może spełnienie 

osiągnąć. 

6 Ewangelia według św. Mateusza 13:12 

 

Temu kto ma 

97 

 

 

"Temu kto ma!" Co my mamy? Czy istnieje ktokolwiek, kto nie znałby 

jednego stwierdzenia prawdy? Weź więc to jedno stwierdzenie i uznaj, nie że 

brak ci czegoś, ale że masz. Usiądź w ciszy z ty m jednym stwierdzeniem i 

obserwuj, jak szybko przy jdzie następne i trzecie, czwarte, piąte i tak dalej i 

dalej aż do nieskończoności. Tak wiele stwierdzeń jak wiele będziesz 

potrzebował, przyjdzie do ciebie, ponieważ odkryjesz, że to nie prawda, która 

ty znasz, przychodzi do ciebie, ale prawda, która zna Bóg. Bóg udziela nam 

Swego zrozumienia i Swojej prawdy. Twoją jedyną odpowiedzialnością jest 

otworzyć swą świadomość i być receptywnym. 

To, co z nas płynie, nigdy z nas nie pochodzi. Pochodzi to od Ojca 

wyrażającego się przez nas i im większe wymagania są mu stawiane, tym 

większe są Jego przejawy. Znajdujemy tego ilustrację w opowieści o bańce 

oleju, który się nigdy nie wyczerpał. Dzięki samemu uniesieniu jej i 

przechylenie strumień oleju był nieskończony. To samo zjawisko widzimy w 

pomnażaniu bochenków chleba i ryb. Dzięki użyciu tego, co mamy, coraz 

więcej się przejawia. Uznając,  że posiadamy, przejawiamy posiadanie. 

Uznanie Boskiej mądrości, zrozumienia, obecności i nieskończoności 

wewnątrz nas jest początkiem przejawiania się. Gdy pod pozorem fałszywej 

skromności stwierdzamy brak prawdy, blokujemy naszą  własną realizację 

harmonii. Nie chodzi tu o naszą prawdę czy prawdę, którą my znamy, ale o 

prawdę, którą zna Bóg. 

background image

Jeżeli zgodzimy się z Pismem Świętym: "Synu, ty zawsze jesteś ze mną i 

wszystko moje jest twoim''7,! z tym, że jesteśmy współspadkobiercami z 

Chrystusem wszelkich dóbr niebiańskich, zdamy sobie sprawę,  że to, co 

posiadamy w świecie, jest naszym nie dzięki naszej własnej sile czy 

mądrości, ale jedynie poprzez przywilej 

7 Ewangelia według św. Łukasza 15:31 

98    PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

synostwa i moc duchową, wynikającą z faktu bycia dzieckiem Boga. Nic, co 

posiadamy w świecie, nie jest naszym. W naszym Boskim synostwie jakżesz 

moglibyśmy żebrać, prosić, błagać czy oczekiwać, by nasze dobro przyszło 

do nas od innych ludzi? Nie 

byłoby w tym konsekwencji. 

Zobaczmy to, że jesteśmy latoroślą, Chrystus jest krzewem winnym,8 tą 

niewidzialną Obecnością wewnątrz nas, gdzie Bóg jest Boskością, z którą my 

jednym jesteśmy. Jeżeli mamy drzewo owocowe, które w tym momencie jest 

nagie i nie ma owoców, nikogo nie prosimy, by powiesił brzoskwinie, gruszki 

czy jabłka na naszym nagim drzewie. Nie oczekujemy, że jedno drzewo w 

naszym sadzie będzie zasilało inne drzewo czy też, że jedna gałąź zapewni 

owoce innej gałęzi. Każde drzewo samo z siebie rodzi owoce. Komuś, kto 

nigdy nie widział cudu, jakim jest drzewo owocowe, musi wydawać się 

dziwne, że z wnętrza drzewa poprzez gałęzie pojawia się owoc. Tak zwany 

zdrowy rozsądek wyśmiałby taką możliwość. Oto jest pusta gałąź i pusty 

pień, jakżesz więc brzoskwinie mają wyjść z wnętrza pnia i zawiesić się na 

gałęziach? Może to i tajemnica; faktem jest jednak, że to powszechne 

zjawisko 

w naturze. 

Dla umysłu ludzkiego jest niepojętym powiedzieć,  że nasze zasoby nie 

przychodzą od innych -że nasi sąsiedzi, przyjaciele czy krewni nie 

zaspakajają naszych potrzeb - ale to my sami, poprzez nasz kontakt z 

background image

Bogiem, otrzymujemy wszystko, czego potrzebujemy z wewnątrz naszej 

własnej istoty. Tak jak pająk snuje pajęczynę z siebie samego, tak i nasze 

dobro ukazuje się z wnętrza naszej 

własnej istoty. 

»Synu, wszystko moje jest twoim" stanowi prawidłową literę prawdy, ale 

rozumiejąc to jedynie na poziomie intelektualnym nie 

8 Ewangelia według św. Jana 15:5 

 

Temu kto ma 

99 

 

 

zamienimy braku w obfitość. Takie stwierdzenie prawdy daje nam podstawę 

do traktowania każdej sugestii niedostatku, nadejdzie jednak dzień, gdy 

więcej już tego nie mówimy, ale czujemy. I w tym momencie prawda ta staje 

się prawem naszego doświadczenia. Od tej chwili nie musimy troszczyć się 

już o to, co będziemy jeść, pić czy co będzie naszym odzieniem, ponieważ 

prawo Boskiego dziedzictwa objęło władzę. Dobro nasze przychodzi do nas 

w odpowiednim momencie, bez jakiegokolwiek ludzkiego zabiega nią. Nie 

znaczy to, że nie przykładamy się poważnie i sumiennie do naszej pracy, ale 

teraz robimy to dla pracy samej w sobie, a nie dla celów zarobkowych. 

Czymkolwiek się zajmujemy, robimy to, ponieważ jest to praca dana nam 

teraz do wykonania. Dajemy z siebie wszystko, na co nas stać, ale nie w celu 

zarabiania na życie. Przekonamy się wkrótce, że jeżeli nie mamy takiego 

rodzaju pracy, która zadawalałaby wymaganie naszej Duszy, będziemy 

uwolnieni od tego, co robimy i przeniesieni do czegoś innego. Nigdy to 

jednak nie nastąpi tak długo, jak jak wieizymy, że nasza praca jest źródłem 

naszych zasobów 

background image

Gdy zdamy sobie sprawę,  że "mam", że "Ja i Ojciec jesteśmy jedno i 

wszystko co Ojciec ma, moim jest od tego momentu znajdziemy sposób, by 

dobro płynęło z nas od wewnątrz. Nie możemy dostać miłości; nie możemy 

dostać zasobów; nie możemy dostać prawdy; nie możemy dostać domu; nie 

możemy dostać towarzysza życia. Wszystko to jest w nas ucieleśnione. Nie 

możemy dostać tych rzeczy, ale możemy zacząć je przejawiać, możemy 

zacząć je pomnażać. My musimy uczynić pierwszy krok. Już samo uznanie 

tej zasady może otworzyć nam drogę do doświadczenia wszelkiego dobra, 

ale z drugiej strony może okazać się dla nas koniecznym, byśmy świadomie 

uczynili dostępnymi jakieś szczególne sposoby przejawiania się dobra. Jeżeli 

potrzebujemy zasobów, sami musimy zacząć to wyrażać, a istnieje wiele 

sposobów. Niektórzy przekazują część tego, co mają, na 

jakieś charytatywne cele albo narażają się na niepotrzebne wydatki, tylko po 

to, żeby udowodnić, że mają. 

Pieniądze nie są jedynym sposobem do rozpoczęcia tego procesu. Możemy 

zacząć dawać miłość, wybaczanie, współpracę czy usługi. Każdy dar 

przeznaczony dla Boga czy dzieci Boga jest dawaniem z siebie. Jest to 

zastosowanie zasady, że żadne dobro nie może przyjść do nas; dobro musi 

wypływać z nas. 

Czyż nie jest jasne, że oczekiwanie, by dobro przyszło do nas z jakiegoś 

źródła zewnętrznego byłoby postawą, która oddzielałaby nas od tego dobra, 

a ciągłe szukanie lepszych możliwości uwolnienia dobra w nas zawartego, 

przejawiania go, wyrażania i dzielenia się nim, otworzyłoby nam wrota 

niebios? Powinniśmy dawać, ponieważ mamy; dawać - ponieważ mamy w 

obfitości; dawać - ponieważ mamy miłość i wdzięczności i mamy je w 

nadmiarze. Wdzięczność nie ma nic wspólnego z oczekiwaniem na to, co 

możemy otrzymać jutro. Wdzięczność jest dzieleniem się czy wyrażaniem 

radości za dobro, które już otrzymaliśmy. Jest to dawanie bez jakiegokolwiek 

znaku, bez cienia pragnienia wzajemności. Jakakolwiek forma dawania, czy 

background image

to będzie dawanie czegoś namacalnego jak pieniądze, żywność czy odzież, 

czy dawanie nienamacalnego jak przebaczenie^ zrozumienie, serdeczność, 

zainteresowanie, hojność, miłość, spokój czy harmonia, powinny mieć 

miejsce, ponieważ mamy obfitość. Następuje wtedy przemiana świadomości, 

która ujawnia naszą 

Chrystusowość. 

Chrystusowość nigdy niczego nie oczekuje. W całym Nowym Testamencie 

nie ma zapisu o tym, by Mistrz poszukiwał zdrowia, bogactwa, uznania, 

wynagrodzenia, sławy, zapłaty czy wdzięczności. Chrystus lśni; Jego 

całkowitą aktywnością jest to, że lśni. Dlatego też o Chrystusie często mówi 

się jako o świetle. Światło nie może niczego otrzymać: Światło promieniuje; 

Światło jest ekspresją; Światło jest przejawianiem się. Tak też i 

 

Chrystusowość. Nigdy nie ma żadnej potrzeby, żeby cokolwiek otrzymać. 

Samo w Sobie jest Ono nieskończonością Boga w indywidualnym wyrazie. Z 

chwilą, gdy ktoś oczekuje rewanżu, znajduje się z powrotem w ludzkim 

stanie, a nie w stanie Chrystusa, bo istotą Chrystusa jest pełnia Boskości 

ucieleśniona i wyrażona indywidualnie. 

Chrystusowość jest tak jak zawartość. Zawartość jest tym, co przejawia się 

na zewnątrz, ale nie oczekuje niczego w zamian. Zawartość nie jest cechą 

bytu, która oczekuje wynagrodzenia czy odwzajemnienia. Zawartość jest 

stanem bytu nie dla żadnego innego celu niż istnienie. Tak samo jest z 

Chrystusowością. Osiągnięcie chociażby odrobiny Jej eliminuje osobiste ja", 

które oczekuje, by mu służono. Chrystusowość jest sługą, nie Mistrzem. Jest 

tym, co obdarowuje, daje, dzieli się, ale nie oczekuje niczego w zamian, bo 

samo w sobie jest ucieleśnieniem Boskiej pełni. Taka jest istota 

Chrystusowości. Tak jak jednostka wyraża zawartość nie po to, by coś 

otrzymać w zamian, ale dlatego, że taka jest natura jej istoty, tak też żyje ona 

background image

w Chrystusowości jako instrument, przez który Bóg przejawia Siebie i Swą 

pełnię. 

Hebrajczycy nauczani byli dzielić z innymi pierwsze owoce tego, co posiadali, 

oddając dziesięć procent swoich plonów, bydła, stad i dóbr do świątyni. Jest 

to praktyka dziesięciny interpretowana tak, że jeżeli oddamy dziesięć procent 

naszych dochodów na cele religijne czy charytatywne, czynimy zadość 

wymaganiu, aby dzielić się naszymi pierwszymi owocami. Znacznie szersza i 

głębsza jednak jest wizja, z której wywodzi się idea oddawania pierwszych 

owoców. Gdybyśmy, na przykład, mieli dzielić się wzajemnie pierwszymi 

owocami, oznaczałoby to, ze dzielimy się naszą duchową wizją, znając 

świadomie prawdę dzięki wiedzy, że Bóg jest źródłem indywidualnej 

jednostki. 

Dzieląc się naszymi pierwszymi owocami zprzyjaciółmi czy krewnymi, 

rozpoznajemy w ten sposób ich prawdziwą tożsamość. 

 

 

Nadchodzi moment, gdy musimy to robić także wobec naszych nieprzyjaciół. 

Mistrz poucza nas, by modlić się za naszych wrogów, kiedy mówi, że na nic 

nam się nie zda modlenie się za przyjaciół. Mamy modlić się za wrogów i 

mamy przebaczać. Przebaczać tym, którzy nas nadużywają, tym, którzy 

grzeszą przeciwko nam. Nie jest to zadanie łatwe, tym niemniej niezbędne, 

bo to poprzez taką praktykę Chrystus w nas się rodzi. Uznanie, że każdy z 

nas stanowi instrument Chrystusa-Boga, poprzez który wszelkie łaski 

przejawiają się we wszechświecie, staje się doświadczeniem 

Chrystusa w nas. 

Dzielenie się naszymi pierwszymi plonami jest "rzucaniem chleba na 

powierzchnię wód"9. Tylko chleb, który "rzuciliśmy na powierzchnię wód", 

może do nas wrócić. Nie mamy prawa do chleba, który był rzucony przez 

bliźniego. Nic nie istnieje w świecie, co mogłoby do nas wrócić z wyjątkiem 

background image

tego, co my światu daliśmy. Zasadą jest, że  życie całkowicie zawarte jest 

wewnątrz nas. Gdy pozwolimy, by przepływ był od nas, powraca. Mamy 

prawo tylko do tego chleba żyda, który umieściliśmy na powierzchni wód, 

ponieważ Bóg zakorzenił w nas kompletność Swej własnej istoty. Chleb, 

który rozdajemy, jest substancją życia, tym co utrzymuje i utwierdza. Nasze 

rozdawanie chleba opiera się na znaniu prawdy o Bogu, który jest duszą 

wszechświata i który jest umysłem,  życiem i Duchem indywidualnej istoty. 

Dzięki tej wiedzy rozdawalibyśmy duchowy chleb i wtedy chleb wieczny byłby 

naszym. Nasza świadomość jedności z Bogiem daje nam pełnię 

ucieleśnionej Boskości i my jesteśmy "dziedzicami Boga, Jego 

współdziedzicami".10 Wtedy zaczyna to przejawiać się z nas. 

9Eklezjastyk 11-1 10 Św. Pawła List do Galatów 4:7 

Zasada obfitości, to: " temu, kto ma, będzie dane'. Praktykuj tę zasadę 

"rzucaniem chleba na powierzchnię wód", dając hojnie z siebie i swych 

posiadłości, wiedząc,  że to, co dajesz, należy do Boga i że jesteś jedynie 

instrumentem, poprzez który przejawia się to w świecie. Nigdy nie oczekuj 

rewanżu, ale spoczywaj w cichej ufności i zapewnieniu, że wewnątrz jest 

źródło życia i Jego łaska jest wystarczająca we wszystkim. W pewności tej, 

zrodzonej z wewnętrznego zrozumienia litery prawdy, ty masz. Puchar 

radości przelewa się i wszystko, co posiada Ojciec, wypływa, aby się 

przejawić. 

 

 

 

 

 

Medytacja 

"Temu, kto ma, będzie dane1. ..miłuj Pana, Boga swego, całym swym 

sercem2... i bliźniego swego jak siebie samego3... Ja i Ojciec jesteśmy 

background image

jedno4". Są to ważne zasady dla każdego aspiranta na drodze duchowej, ale 

jak możemy te zasady realizować ? Jednym jest stwierdzienie, że coś jest, 

ale czym innym jest osiągnięcie tego. To prawda, że wewnątrz nas istnieje 

Ojciec, o którym mówił Jezus, Chrystus, poprzez którego możemy 

wszystkiego dokonywać, ale jak my sami możemy doświadczyć Chrystusa, 

jak możemy doznać Boskiej obecności w naszych sprawach codziennych? 

Jest to ważna kwestia. 

W Drodze Nieskończoności podkreślany jest odwieczny temat medytacji i 

wewnętrznej komunii, których praktykowanie umożliwia osobie zastosowanie 

się do Biblijnego nakazu: .Wyjdźcie spośród nich i odłączcie się".5 Czy 

będzie to pobożne modlenie się w kościele, czy wycofanie się w cichy 

zakątek własnego domu, czy też wygrzewanie się w promieniach słońca 

ogrodzie-zapomnienie rzeczy tego świata, zwrócenie się do wewnątrz, 

nawiązanie kontaktu 

1 Ewangelia według św. Mateusza 13:12 

2 Księga Powtórzonego Prawa 6:5 

3 Ewangelia według św. Mateusza 22:39 4 Ewangelia według św. Jana 10:30 

5 św. Pawła 2 List do Koryntian 6:17 

z siłami wewnątrz, z tym, co nazywamy Bogiem, Ojcem wewnątrz nas, 

Chrystusem, Doświatczenie Chrystusa jest osiągalne; droga do tego 

doświadczenia prowadzi przez medytację 

Zbyt wielu zaczynających  życie duchowe zadawala się znajomością litery 

prawdy i na tym poprzestaje. Ja i Ojciec jesteśmy jedno" jest prawidłową 

literą prawdy. Czyż powtarzanie jednak tych słów, ich znajomość na 

poziomie intelektualnym, może nam w jakikolwiek sposób pomóc? Jakżesz 

często wypowiadamy zwroty. "Jestem doskonałym dzieckiem Boga; jestem 

duchowy; 

jestem Boskf'; odkrywamy, że jesteśmy równie ubodzy jak przedtem, czy 

zmagamy się z tymi samymi problemami? Są to jedynie formuły. To tak jak 

background image

siedzenie w ciemnym pokoju i powtarzanie na okrągło "elektryczność daje 

światło". Jest to prawidłowe stwierdzenie, ale my będziemy nadal siedzieli w 

ciemności, aż do momentu, gdy dzięki przekręceniu kontaktu nastąpi 

podłączenie do źródła elektryczności. Nic się "nie zmieni w naszym życiu bez 

względu na to.jak wiele znamy czy powtarzać  będziemy zapewnień o 

prawdzie, chyba że posiądziemy znajomość tej prawdy i zrealizujemy naszą 

jedność ze Źródłem. Sposobem tym jest medytacja. 

Królestwo Boże jest w nas; grunt, na którym stoimy, jest ziemią  świętą. 

Gdziekolwiek jesteśmy. Bóg jest, w kościele czy poza nim. Mistrz mówi: "ani 

na tej górze ani w Jerozolimie nie będziecie oddawali czci Ojcu".6  Nie 

można znaleźć Boga w miejscach w przestrzeni. Bóg znajduje się w 

świadomości. Bóg jest tam, gdzie my jesteśmy, ponieważ "Ja i Ojciec jedno 

jesteśmy". Nie możemy od Boga uciec. 

Dokąd ujdę przed duchem twoim? I dokąd przed obliczem twoim ucieknę? 

Jeśli wstąpię do nieba. Ty tam jesteś, a jeśli 

6 Ewangelia według św. Jana 4:21 

106  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

przygotuję sobie posłanie w krainie umarłych, i tam jesteś. Gdybym wziął 

skrzydła rannej zorzy i chciał spocząć na krańcu morza, nawet tam 

prowadziłaby mnie prawica twoja. KSIĘGA PSALMÓW 139:7-10 

Gdzie my jesteśmy, jest Bóg; gdzie Bóg jest, jesteśmy my, bo jesteśmy 

jednym, nierozdzielnym i niepodzielnym: Nie porzucę cię ani nie opuszczę. 

Nigdy cię nie opuszczę ani nie porzucę, gdziekolwiek jesteś czy kimkolwiek 

jesteś - hindusem, życiem, chrześcijaninem, muzułmaninem, ateista. Naturą 

moją jest bycie samym sercem i duszą twej istoty. Ani twoja głupota, ani 

twoje grzechy nie mogą 

stanąć pomiędzy tobą i Mną. 

Na jakiś czas możesz oddzielić się ode Mnie, to znaczy, na jakiś czas 

możesz myśleć, że oddzieliłeś się ode Mnie i z pewnością możesz oddzielić 

background image

się od korzyści płynących z mojej Obecności, ale to nie znaczy, że cię 

opuściłem. Przekonasz się,  że w każdym momencie dnia i nocy, czy to 

pościelisz sobie w piekle czy w niebie, czy będziesz kroczył doliną śmierci, w 

każdym momencie, kiedy zechcesz, możesz się odwrócić i zobaczysz, że Ja 

kroczę za tobą. Jestem wiecznie trwałymi ramionami podtrzymującymi cię. 

Jestem chmurą we dnie i słupem ognia w nocy. Jestem tym, który zastawia 

stół dla ciebie na pustyni Jeżeli czujesz głód, jestem krukami, które 

przychodzą zjedzeniem do ciebie. Ja jestem wdową dzielącą się z tobą 

małym plackiem i bańką oliwy. 

Ja cię nigdy nie opuszczę. Ja będę twoją manną na pustyni. Ja będę tym, co 

otworzy Morze Czerwone przed tobą, jeżeli nie będzie innego sposobu. JA 

JESTEM TYM czym JA JESTEM na wieki wieków. Od wieków TYM byłem i 

TYM będę, bo Ja jestem JA w samym środku ciebie. Dokądkolwiek 

pójdziesz, pójdę Ja. 

Nie można znaleźć Boga w niebie - ani w pielgrzymkach, miejscach czy 

osobach. Boga należy odnaleźć wewnątrz siebie. W momencie gdy jesteśmy 

w stanie przyjąć to jako prawdę, 

 

Medytacja                107 

osiągnęliśmy połowę sukcesu w naszej podróży do doświadczenia nieba na 

ziemi, druga połowa pozostaje do osiągnięcia. Wiemy już, gdzie jest 

królestwo Boże, ale jak możemy osiągnąć tego realizację? Ci mężczyźni i 

kobiety, którzy poszukiwali Świętego Graala, ich symbolu królestwa Bożego, 

poświęcili całe  życie po to, żeby odkryć,  że błędem było szukanie na 

zewnątrz tego, co zawsze zawarte było w nich samych. Powrócili ze swych 

wypraw wyczerpani fizycznie, finansowo i psychicznie, zniechęceni 

niepowodzeniem. Aż w pewnym momencie rozejrzeli się i znaleźli złoty 

puchar ukryty na drzewie, być może usłyszeli niebieskiego ptaka 

kolędującego swą radość - znaleźli to w swym własnym domu, tam, gdzie to 

background image

zawsze było. Jest to to, co się dzieje, gdy uświadamiamy sobie, że królestwo 

Boże jest w nas samych. Połowa 

podróży za nami. 

Setki tomów zapisano na ten temat, ale te, które napisano z głębi 

doświadczenia, zgadzają się co do tego, że obecność Boga jedynie wtedy 

może być realizowana, gdy zmysły są wyciszone, gdy ustatkowaliśmy się w 

klimacie oczekiwania, nadziei i wiary. W tym stanie rozluźnienia i spokoju 

czekamy. To jedyne, co możemy zrobić, po prostu czekać. Nie możemy 

sprowadzić Boga do nas, bo Bóg już jest tutaj, w wewnętrznej ciszy, 

milczeniu i w 

pewności. 

Medytacja jest zaproszeniem Boga, by do nas mówił albo by nam sam Siebie 

ujawnił; nie wymaga wysiłku dosięgnąć Boga, bo Bóg jest wszechobecny. 

Obecność jest. Obecność jest zawsze, w chorobie czy zdrowiu, w braku czy 

dostatku, w grzechu czy czystości obecność Boga zawsze i wszędzie jest. 

Nie chodzi nam o to, by dosięgnąć Boga, ale raczej by osiągnąć stan takiej 

ciszy, ze świadomość Boskiej obecności przeniknęłaby nas. 

Nauczono nas modlić się, używając myślącego umysłu, tak jakby można było 

Boga dosięgnąć poprzez myśl. Bóg nigdy nie 

108  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

może być dosięgnięty myślą czy poprzez myśl. Nikt nigdy nie dosięga Boga 

poprzez umysł; nikt nigdy nie może dosięgnąć Boga poprzez procesy 

myślowe. Bóg może być dosięgnięty jedynie poprzez receptywny stan 

świadomości. Nie wiemy, kiedy Bóg do nas przemówi, ale jednego możemy 

być pewni: jeżeli żyjemy w stanie medytacji, poświęcając wystarczająca ilość 

czasu na utrzymanie naszego kontaktu z Obecnością, znajdujemy się pod 

Boskim panowaniem i w momencie, gdy zajdzie tego konieczność czy 

potrzeba. Bóg do nas przemówi. 

background image

To wewnątrz nas kontakt musi być uczyniony. Zanim to nastąpi, Duch Boga 

w człowieku pozostaje obietnica; Chrystus jest jedynie słowem czy zwrotem. 

Musi stać się doświadczeniem, ale zanim się stanie, możemy zadać sobie 

pytanie: czy istnieje Duch w człowieku, czy Chrystus jest rzeczywistością? 

Zwrócenie się do wewnątrz jest ukrytą odpowiedzią. 

Wieki całe poszukiwania naszego dobra w cudzym ogrodzie, wieki całe 

uważania,  że nasze dobro musi być osiągnięte przez przemoc i siłę albo 

przez wysiłek w pocie czoła, oddzieliły nas od głębi naszego wnętrza, tak 

jakby istniała wielka ściana pomiędzy nami i Chrystusem. Wymaga to 

nieustannego zwracania się do wewnątrz, by zerwać  tę zasłonę iluzji, 

zburzyć te ścianę przedziałową, która zdaje się nas oddzielać. To, jak prędko 

uda nam się przebić, nie ma nic wspólnego z naszą ludzką dobrocią czy z 

głębią naszych grzechów; ma to jedynie związek z głębią naszego 

pragnienia, by uczynić kontakt. Gdy kontakt ten następuje, nie tylko nasze 

grzechy są nam wybaczone, ale zostają one uleczone. Nie polega to na tym, 

by osoba stała się dobrą, zanim będzie podlegać Boskiej łasce. Nie, to działa 

odwrotnie: pozwól Boskiej łasce dotknąć człowieka, a ona uczyni go dobrym. 

Duch wewnątrz zmieni życie na zewnątrz; wewnętrzna  łaska przejawi się 

zewnętrznie. 

 

Medytacja 

109 

 

 

Jeżeli będziemy trwać w świadomości, że: "Oto bowiem królestwo Boże jest 

wewnątrz mnie"7; .Miejsce na którym stoję jest ziemią  świętą"8; .Synu, tyś 

zawsze ze mną i wszystko moje, twoim jest"9; i będziemy pamiętać o 

praktykowaniu tego dwa, trzy razy dziennie, codziennie, pewnego dnia coś 

się wydarzy: pojawi się doświadczenie; może będzie to uczucie ciepła, może 

background image

będzie to uczucie wyzwolenia, być może usłyszymy głos, ale będzie to coś, 

co będzie miało miejsce wewnątrz nas i my w głębi będziemy wiedzieli, że 

odwiedził nas Chrystus. Będziemy wiedzieli wtedy, że doświadczyliśmy 

zwiastowania i poczęcia Chrystusa; Chrystus w nas zostanie obudzony i od 

tego momentu będziemy mogli powiedzieć: 

Wszystko mogę w Chrystusie '°, nie poprzez moją ludzką  mądrość, nie 

poprzez siłę mięsni, nie dlatego że znam mnóstwo słów i przeczytałem wiele 

książek; ale poprzez Chrystusa mogę wszystko. Chrystus we mnie wzmacnia 

mnie.-ChrystuswemniejestObecnoscią, która podąża przede mną, wyboiste 

miejsca wygładzając. 

Przestanie to być serią cytatów-stanie się to doświadczeniem. 

To wewnętrzne doświadczenie stanie się substancją naszego doświadczenia 

zewnętrznego. Być może przejawi się ono poprzez nasze usta jako nowina; 

może przejawić się w naszym domu jako szczęście, może przejawić się w 

naszej pracy jako sukces; ale musi to być Chrystus zrealizowany, Chrystus 

wzniesiony; musi to być Chrystus odczuwany w świadomości. Musi nas 

dotknąć; musi nas rozgrzać; musi nas oświecić. 

Wtedy będziemy mogli spocząć, ale nie na długo, bo mesmeryzm świata 

narzuci nam się i sześć godzin później sensacyjne 

7 Ewangelia według św. Łukasza 17:21 8 Księga Wyjścia 3:5 

(? Ewangelia według św. Łukasza 15:31 10 Św. Pawła List do Filipian 4:13 

110  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

nagłówki gazet czy wiadomości radiowych wedrą się w naszą świadomość i 

Chrystus zacznie odsuwać się na dalszy plan. Tak więc będziemy się uczyć 

znowu siadać i zaznawać odnowy, wypełniać  świadomość obecnością 

Chrystusa, i sześć godzin później będziemy czynić to znowu. 

Nadejdzie dzień, gdy realizowanie Chrystusa stanie się godzinną praktyką. 

aż wkońcu stanie się już niekonieczne, ponieważ na tym etapie Chrystus 

przejmie panowanie będzie  żył naszym żydem tak, że dalszy świadomy 

background image

wysiłek nie będzie już konieczny. Zanim jednak ten poziom rozwoju zostanie 

osiągnięty, świadomy wysiłek jest nieodzowny po to, by nasze usposobienie 

stało się takim stanem umysłu "jaki był w Chrystusie Jezusie, by osiągnąć 

realizację obecności Chrystusa. I ten świadomy wysiłek wymaga całych 

godzin spędzonych na medytacji i kontemplacji. Bo podczas tych godzin 

medytacji i kontemplacji otwieramy się na Chrystusa. Słowa stają się 

zbyteczne; myśli stają się zbyteczne. Myśli przychodzą do nas teraz od 

Wewnątrz. Boskie Słowo jest nam mówione, wypowiadane w nas. My już nie 

głosimy słów, ale Słowo. 

Jak głębokie jest nasze pragnienie, by zrealizować Boga? Jak możemy 

mierzyć  głębię naszej miłości do Boga? Odpowiedź jest bardzo prosta: ile 

czasu i uwagi jesteśmy skłonni poświęcić na siedzenie w ciszy tak długo, aż 

odczujemy Boską obecność? Decyduje to o tym, jak wielka jest nasza miłość 

do Boga. Jeżeli nie mamy czasu, jeżeli nie mamy cierpliwości, jeżeli nie stać 

nas na to, by poświęcić nasze całe serce, duszę i umysł na realizację tej 

obecności Chrystusa, nie mamy wystarczającej miłości dla Boga. Jest to 

podobne sytuacji, w której nasza matka mieszka w odległym miejscu. Czy 

jesteśmy skłonni do wysiłku, jak bardzo jesteśmy w 

11 Św. Pawła Ust do Filipian 2:5 

 

Medytacja                111 

stanie się poświęcić, by zdobyć pieniądze, żeby ją odwiedzić czy wysłać jej 

pieniądze dla zapewnienia wygód? To pokazuje, jak wielka jest nasza miłość. 

Powinniśmy użyć tej samej miary dla określenia naszej miłości do Boga. De 

jesteśmy w stanie poświęcić czasu i wysiłku na czytanie, studiowanie czy na 

cokolwiek, co może się okazać niezbędne do obudzenia tego śpiącego, 

niewidzialnego Chrystusa? Będzie to miarą naszej miłości. 

Gdy będziemy mieć dziennie co najmniej cztery okresy medytacji, zaczniemy 

wtedy być posłuszni napomnieniom świętego Pawła, by "modlić się bez 

background image

przystanku".12 Mistycy objawili nam, że w ciszy i spokoju jest nasza siła. W 

ciszy i spokoju, a nie w zewnętrznym wielbieniu, znajdujemy Boga. 

Jezus poszedł o krok dalej i powiedział nam, że musimy modlić się w 

tajemnicy: musimy zamknąć się w wewnętrznym sanktuarium i modlić tak, by 

człowiek nie mógł nas widzieć.13 W samotności nastąpić może coś, co nigdy 

nie nastąpi publicznie. Dlaczego? W miejscu publicznym eksponowane jest 

nasze fałszywe ja". Nie możemy być sobą nawet w obecności naszych 

bliskich. Cokolwiek, co przyczynia się do demonstrowania naszego 

fałszywego ja", niszczy naszą duchową strukturę. W im większej tajemnicy i 

świętości trzymamy nasz związek z Bogiem, nigdy nie czyniąc z niego 

publicznego widowiska, tym większa jest w nim siła. 

Nasze ludzkie ja" musi być zniszczone, by zrobić w nas miejsce jedynej 

Jaźni, Chrystusowości. Jako istoty ludzkie mamy nasze własne ja", które 

chcielibyśmy gloryfikować. Cała nauka Jezusa prowadzi do zniszczenia 

osobowego ja". "Słowa, które do 

12 Św. Pawła l List do Tesaloniczan 5:17  Ewangelia według św. Mateusza 

6:7 

112  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

was mówię, nie od siebie mówię, ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje 

dzieła swoje14 ...nauka moja nie jest moją, lecz tego, który mnie posłał"15. 

On pokonał swe ludzkie "ja" i pozostawił dla nas wskazówki: .Módl się w 

skrytości"16. Poszedł nawet dalej i powiedział: "Gdy dajesz jałmużnę, niechaj 

nie wie lewica twoja, co czyni prawica twoja ...a. Ojciec twój, który widzi w 

ukryciu, odpłaci tobie".17 Kiedykolwiek czynimy wiedzą publiczną nasze akty 

miłosierdzia czy dobroczynności, kiedykolwiek modlimy się publicznie, by 

widzieli nas inni, kiedykolwiek wyrażamy nasze religijne przekonania 

publicznie, gloryfikujemy wówczas nasze ludzkie Ja", próbując popisać się 

tym, co umiemy czy wiemy. Zapominamy wtedy, że nasz Ojciec, który widzi 

w ukryciu, Sam odpłaci nam w otwartości. 

background image

W tym wszystkim jest wielka duchowa tajemnica. Dziwnym jest zjawiskiem, 

że im bardziej zbliżamy się do Boga i im bardziej trzymamy to dla siebie, tym 

większy jest nasz rozwój duchowy. Wtedy gdy jest to tajemnica głęboko w 

nas zawarta. Bóg w swój własny sposób czyni to dostępne tym, którym 

potrzebna jest wiedza o naszej dobroczynności czy naszym związku z 

Bogiem. 

Tajemnicą medytacji jest cisza: nie powtarzanie, nie potwierdzanie, nie 

zaprzeczanie - jedynie uznanie Boskiej wszechmocy, i ta głęboka, głęboka 

cisza, która zapowiada Boską obecność. Im głębsza cisza, tym silniejsza 

medytacja. Święte sprawy trzymaj świętymi; trzymaj je w świętości i trzymaj 

je w skrytości. Nie potrzebujemy dzielić z innymi czegokolwiek, co jest 

świętością. Każdy ma prawo szukać Boga w swój własny sposób i sam musi 

dokonać wysiłku, by znaleźć to, czego szuka. Nie ma 

14 Ewangelia według  św. Jana 14:10 15 Ewangelia według  św. Jana 7:16 

1<) Ewangelia według św. Mateusza 6:6 17 Ewangelia według św. Mateusza 

6:3,4 

 

Medytacja 

113 

 

 

miejsca na dzielenie się sprawami głębokimi, na dzielenie się sprawami 

uświęconymi, dotyczącymi naszego związku z Bogiem, ponieważ każdy ma 

do tego samego prawo. Sprawy głębokie i sprawy uświęcone muszą być 

ukryte wewnątrz naszej własnej  świadomości. Im bardziej utrzymujemy 

skrytość i świętość w nas, tym większa jest siła. 

Kontynuacja wewnętrznej medytacji, kontynuacja dosięgania wnętrza naszej 

istoty, ostatecznie przynosi skutek w doświadczeniu Chrystusa. W tym 

momencie odkrywamy tajemnicę życia duchowego: nie musimy troszczyć się 

background image

o to, co mamy jeść, ani o to, co mamy pić, ani o to, w co i jak będziemy się 

odziewać; nie musimy planować; nie musimy się zmagać. Tylko Chrystns 

może żyć naszym życiem dla nas, a my spotykamy Chrystusa wewnątrz nas 

samych w medytacji. Stopień, w jakim dosięgamy doświadczenia czy 

aktywności Chrystusa, obecność Ducha Bożego w nas, determinuje stopień 

naszego indywidualnego rozwoju. 

Gdy poprzez medytację osiągnęliśmy realizację Ducha Bożego i 

przebywamy w niej, spoczywamy we wnętrzu naszej własnej istoty dzień w 

dzień, także nigdy nie czynimy najmniejszego nawet ruchu bez Jego 

wewnętrznego zapewnienia. Aktywność Chrystusa karmi nas, zaopatruje, 

wzbogaca, uzdrawia i wynosi do pełni żyda. Wtedy wiemy: "Ja przyszedłem 

aby mieli życie, i obfitowali".18 

 Ewangelia według św. Jana 10:10 

 

Rytm Boga 

Ktoś, kto stale żyje medytacją, nigdy nie zaznaje samotności ani też nie jest 

już całkowicie częścią tego świata. Jeżeli jest wiemy praktykowaniu 

Obecności, zaobserwuje w przeciągu kilku miesięcy,  że większość czasu 

znajduje się w stanie kontemplacji. Rozważając Boga i niewidzialne sprawy 

Boga, staje się tak bardzo z Tym zjednoczonym, że nie ma miejsca, w którym 

Bóg się kończy, a on zaczyna. To, nad czym ktoś nieustannie rozmyśla, to co 

obejmuje swoją  świadomością, jest tym, z czym ostatecznie staje się 

zjednoczony. Jest to ten nieustanny stan zjednoczenia, który pozwolił 

Mistrzowi powiedzieć: "Kto mnie widzi, widzi tego, który mnie posłał"', bo "Ja i 

mój Ojciec jesteśmy jedno"2. 

Wszelkie dobro musi stać się doświadczeniem Syna Bożego. Kto jest 

Synami Bożymi? My? Nie, aż do czasu, gdy Duch Boga w nas wstąpi - "Jeśli 

tylko Duch Boży mieszka w was, wtedy jesteście synami Bożymi i tylko wtedy 

background image

podlegamy Boskim prawom. Jeżeli wychodzimy z domu bez wewnętrznej 

świadomości,  że Duch Boga w nas wstąpił, wchodzimy w świat jako istoty 

ludzkie, pozbawieni wsparcia prawa Boskiego; jesteśmy istotami ludzkimi, 

1 Ewangelia według św. Jana 12:45 

2 Ewangelia według św. Jana 10:30 

3 §w. Pawła List do Rzymian 8:9 

 

Rytm Boga 

115 

 

 

podlegającymi ludzkim prawom - prawom wypadku, zakażenia, choroby i 

śmierci. Zaprzepaściliśmy szansę przyjęcia Boskiego wpływu do naszego 

doświadczenia i naszą postawą zasadniczo jest: 

"Dam sobie sam radę dzisiaj w oparciu o swą  własną siłę. Poradzę sobie 

dzisiaj sam bez żadnej pomocy Boga", zamiast uczynić Boga aktywnością 

dnia i przez to ustanowić siebie w rytmie Boga: 

Ojcze, jest to Twój dzień, dzień, który Ty stworzyłeś. Ty spowodowałeś,  że 

słońce wzeszło. Ty obdarowujesz ziemię  światłem i ciepłem, dajesz nam 

deszcz i śnieg, pory roku. Twymi są. "Siew i żniwo, zimno i gorąco, lato i 

zima, dzień i noc"4 Jest to Twój dzień. Stworzyłeś mnie, jestem Twój. 

Stworzyłeś mnie w tonie od zarania. Użyj mnie dzisiaj tak jak niebiosa 

opowiadają chwałę Boga, a firmament głosi dzieło rąk jego5, tak tez i ja będę 

okazywać chwałę Boga. Niechaj dzisiaj chwalę Boga, dzisiaj niechaj wola 

Boża będzie ukazana we mnie. Dzisiaj niechaj łaska Boża promieniuje ze 

mnie i przeze mnie wobec każdego, kogo spotkam. 

Kiedy indziej, podczas krótkiego czasu spędzonego na wewnętrzenej 

komunii wcześnie rano, mogą pojawić się następujące słowa: 

background image

Ojcze, to Twojej inteligencji dzisiaj potrzebuję - nie mojej ograniczonej 

wiedzy, ale Twojej nieskończonej mądrości. Dzisiaj potrzebuję Twej miłości, 

którą Ty możesz mnie wypełnić. Daj mi Twą mądrość i Twą miłość w pełnej 

mierze. 

Taka medytacja wypływa z głębokiej pokory, wielkiego upokorzenia ducha, 

który jest w stanie przyznać: "Ojcze, bez Ciebie nic nie mogę; Ojcze, bez 

Ciebie nie mogę być kimś i bez Ciebie jestem niczym". 

4 Księga Rodzaju 8:22 

5 Księga Psalmów 19:2 

116  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Zdarzyć się może,  że dzień przynosi poważne problemy, które muszą być 

rozwiązane, a które są ponad nasze możliwości zrozumienia, czy ponad 

nasze finansowe możliwości, albo też podjęte mają być trudne decyzje. 

Odpowiedź nie leży w jakichkolwiek osobistych zdolnościach, które 

posiadamy czy nie, czy też w naszych materialnych możliwościach, ale w 

skontaktowaniu się z nieskończonym  źródłem wewnątrz nas: "On też 

wykona, co jest mi przeznaczone6... Pan wszysko za mnie wykona7". 

Wejście do naszego wewnętrznego sanktuarium i modlenie się, o nic nie 

prosząc, uznając jedynie nasze Boskie synostwo i rozważając obietnice 

inspirujących cytatów Pisma Świętego, wypełnia nas pewnością siebie, którą 

niesiemy ze sobą przez cały dzień, odpowiednią by sprostać wszelkim 

napotkanym trudnościom. 

Ojcze, stoi dzisiaj przede mną trudne zadanie, które przerasta moje 

zrozumienie, jest ono ponad moje siły, tak ze polegać musze na Tobie, by 

wykonać to, co jest mi dane. Powiedziałeś,  że jesteś zawsze ze mną i 

wszystko, co masz, jest moim. Daj mi dzisiaj tę pewność,  że Twoja miłość 

jest przy mnie, że Twoja mądrość mnie prowadzi i że Twoja obecność mnie 

wspiera. 

background image

Łaska Twoja wystarczająca jest mi we wszyskim. Twoja Łaska! Wystarczy 

mi. Ojcze, wiedzieć,  że Twoja Łaska jest przy mnie. Jest to jedyne, o co 

proszę, bo łaska ta stanie się dotykalna,' tak jak manna spadająca z nieba, 

jak bańka oliwy, która nigdy się nie wyczerpuje czy bochenki i ryby, które nie 

przestają się pomnażać. Cokolwiek jest moją potrzebą, Laska Twa zaspokoi 

to dzisiaj. 

Tyle wystarczy by zacząć nasz dzień, nie jako syn człowieczy, ale jako syn 

Boski. 

6 Księga Hioba 23:14 

7 Księga Psalmów 138:8 

 

Rytm Boga 

117 

 

 

Obecność jest w nas, transcendentalna Obecność, która nie może być 

opisana, ale którą możemy poznać w medytacji. Nie ma większego daru w 

życiu jakiegokolwiek mężczyzny czy kobiety, niż niezłomne przekonanie, że 

Bóg ma nas w swojej opiece, ale nikt, kto zaniedbuje ciągłą  świadomą 

realizację obecności Boga, nie może mieć takiej pewności. Gdy Słowo 

będzie w nas żyło, będziemy wydawać obficie owoce. Bóg gloryfikowany jest 

w owocach naszego życia, nie w żaden inny sposób. W takim stopniu, w 

jakim  żyjemy w Słowie i pozwalamy, by Słowo  żyło w nas, doświadczamy 

harmonijnego, owocnego żyda ludzkiego. To prawda, mogą być problemy, 

ale cóż z tego? Nikt nie ma zapewnionej całkowitej odporności na trudności, 

podczas  życia na ziemi jako istota ludzka. Problemy są nieuniknione, ale 

mogą one być tylko błogosławieństwem, bo to dzięki problemom dosięgamy 

wyższego poziomu świadomości, przez co harmonia wprowadzona jest w 

nasze życie codzienne. 

background image

Doświadczenia, które mają miejsce, gdy żyjemy w posłuszeństwie wobec 

głosu wewnętrznego, są cudem piękności i radości. Nie bójmy się podążać 

za tym głosem, nawet gdy na początku jesteśmy tak niedoskonale dostrojeni 

do niego, że nie słyszymy go wyraźnie. Wielu idzie przez życie osiągając 

niewiele, ponieważ nie są skłonni działać, bojąc się popełnienia błędów. Nie , 

ma powodu obawiać się błędów czy nawet porażek. Błędy popełniane przez 

osobę posłuszną cichemu, łagodnemu głosowi będą nieliczne i nie okażą się 

one na tyle poważne, by miały być nieodwracalne; 

osoba ta może prędko podnieść się z upadku i niebawem być znowu 

całkowicie zagłębiona w Duchu. Błędy nie są śmiertelnymi ani żaden z nich 

nie jest permanentny. Sukces będzie trwał zawsze -porażka zaś jedynie 

dzisiaj. 

Gdy dzisiaj uczynimy kontakt z królestwem Bożym wewnątrz nas, do końca 

naszych dni będziemy żyli poprzez Boga. Wówczas to duchowe synostwo - 

Bóg wyrażający Siebie jako jednostkowa 

118  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Jaźń - zostanie ujawniony na ziemi. Bóg stworzył nas, żeby manifestować 

Siebie na ziemi, żeby ujawnić Swą chwałę i to jest naszym przeznaczeniem. 

Bóg zasiał Swą nieskończoną obfitość w nas. Nic nie ma przyjść do ciebie 

czy do mnie, ale wszystko ma wymknąć z nas. Dzięki czemu? Dzięki 

Obecności, Obecności, która uzdrawia, zasila, pomnaża i naucza. Obecność 

ta wykona każdą  właściwą funkcję  życia, ale jest Ona aktywna w naszym 

życiu jedynie wtedy, gdy dedykujemy je i poświęcamy się okresom medytacji. 

Wymagane są oddanie się i poświęcenie, tak byśmy pamiętali tuzin razy w 

ciągu dnia, aby nie zrobić kroku bez zdania sobie sprawy z Obecności czy 

przynajmniej zauważenia Jej. 

Niezliczone są możliwości w ciągu każdego dnia dla przypominania sobie 

Obecności. Nie jest to zbyt trudne rozwinąć w sobie nawyk zatrzymania się 

background image

na sekundę przed każdymi drzwiami, które otwieramy czy zamykamy, by 

zauważyć: 

Bóg jest tak po przeciwnej stronie tych drzwi, jak jest On i po tej. Nie ma 

miejsca, gdzie Boga by nie było. Gdziekolwiek ja jestem, jest Bóg. 

Możemy zatrzymać się przed jedzeniem by pamiętać, że nie samym chlebem 

żyjemy, ale każdym słowem pochodzącym z ust Boga.8 Dlatego też, gdy 

rozpamiętujemy o jedzeniu przy stole, możemy w ciszy wyrazić wdzięczność 

wobec  Źródła, z którego jedzenie pochodzi, wobec Tego, który je do nas 

przyniósł: "Łaska Twa zastawiła mój stół.". 

Nie ma momentu w ciągu dnia, gdzie czujna duchowo osoba nie znalazłaby 

powodu, by powiedzieć:"Dzięki Ci, Ojcze". Niekiedy możemy nie mieć nic, za 

co byśmy chcieli dziękować Bogu, z wyjątkiem być może tego, że słońce 

świeci, ale chociażby to jest 

 Ewangelia według św. Mateusza 4:4 

 

Rytm Boga 

119 

 

 

uznaniem Obecności. Niekiedy gdy stoimy w obliczu frustrujących nas czy 

oburzających okoliczności, dziwimy się, jak moglibyśmy chwalić Boga, gdy 

jesteśmy jednak przebudzeni w naszym duchowym synostwie, zawsze 

znajdziemy sposoby, by uznać Boga. Nieustanne praktykowane Obecności, 

"pamiętając o Bogu na wszystkich swoich drogach", zapewnienie wielu 

okresów ciszy w oczekiwaniu na wewnętrzne poczucie Ducha Boga, czyni 

Boga rządzącą, utrzymującą i utwierdzjącą zasadą naszego doświadczenia. 

Prawdziwą modlitwą o duchowe zrozumienie jest modlitwa o to, by Boski dar 

ofiarowania nam Siebie samego był nam dany. 

Nieskończoność jest w nas, w tym i w każdym momencie; 

background image

wszelka wiedza duchowa. Boska łaska, wieczność i nieśmiertelność - 

wszystko to jest ucieleśnione w nas, w tym i każdym innym momencie. 

Zacznijmy wyrażać  tę nieskończoność. W jaki sposób? Zacznij dawać. 

Rozejrzyj się dookoła w swoim duchowym domu, w swojej świadomości, i 

zobacz, czy nie znajdziesz zwrotów biblijnych, odrobiny miłości czy kilku 

kropli przebaczenia. Znajdź coś niecoś w swoim domu. Pozwól, by kilka 

kropli oliwy, którą tam znajdziesz, płynęło  świętobliwie w ciszy, skrytości. 

Pozwól temu płynąć i zauważ, co zostaje ujawnione z wewnątrz. Nie próbuj 

formułować zwrotów czy myśli. Cierpliwie czekaj w stanie otwarcia się na to, 

co do ciebie przyjdzie. Wkrótce następna myśl będzie dodana do pierwotnej. 

Rozważaj je obie. Zastanów się nad ich znaczeniem. Zastanów się, jakie jest 

ich znaczenie w twoim życiu czy w życiu innych. Gdy tak będziesz rozważał 

dwie myśli, niekiedy delikatnie, niekiedy w formie eksplozji pojawi się trzecia 

myśl, coś o czym przedtem nie myślałeś. Skąd pojawiają się te myśli? Z 

twego wnętrza. Pamiętaj, one zawsze tam były, ale teraz pozwalasz im się 

przejawiać. W ty m Wnętrzu jest magazyn, który jest twoim własnym 

magazynem, jednakże jest nieskończony, ponieważ jest to Bóg. Królestwo 

Boże jest w tobie i w medytacji z niego czerpiesz. 

120  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Jeżeli w życiu twym nie ma wystarczająco dużo miłości, to jedynie dlatego, 

że nie miłujesz wystarczająco, a to znaczy, że nie sięgasz do 

nieskończonego źródła miłości wewnątrz swej własnej istoty. Pozwól miłości 

przejawiać się. Kochaj świat; kochaj słońce, księżyc i gwiazdy; kochaj rośliny 

i kwiaty; kochaj wszystkich ludzi. Pozwól, by miłość  płynęła. Miłość, która 

przejawia się z nieskończonego  źródła wewnątrz ciebie, stanowić  będzie 

chleb  życia, który powróci do ciebie. Pozwól prawdzie płynąć do ciebie, do 

świata. Im więcej prawdy wyzwolisz, tym więcej prawdy będziesz miał. Jesteś 

instrumentem, za pomocą którego" Boska prawda przenika do świadomości. 

Nie wiesz dokąd ta prawda zmierza i kogo błogosławi. Nie wiesz, kto 

background image

odczuwa miłość, która wzbiera w tobie i nie jest to ważne, że nie wiesz, bo 

nie jest to twoja miłość, jest to Boska miłość. Jesteś jedynie instrumentem, 

przez który ona płynie. Zawsze zaczynaj swą medytację od zdania sobie 

sprawy, że nieskończoność znajduje się w tobie, że niczego nie oczekujesz, 

niczego nie próbujesz zdobyć, posiąść czy otrzymać, jedyne, co 

poszukujesz, to sposobu, który pozwoli, by Boska łaska przez ciebie płynęła, 

przez ciebie-instroment, przez Syna Bożego. 

Być może jest ktoś, kto oczekuje od ciebie duchowych łask. Nie zaczynaj od 

przekonania, że nie masz wystarczającego zrozumienia, czy nie przeczytałeś 

wystarczającej ilości książek, czy że nie masz wystarczającego 

doświadczenia, by mu pomóc. Zacznij od dwóch kropli oliwy, które masz, a 

uczynisz to poprzez pamiętanie prawdy nie na temat osoby, ale na temat 

Boga: 

Ile znam prawdy o Bogu ? Wiem, że Bóg jest wszechobecny dzięki temu, 

cała Boska obecność i cała Boska siła płyną przeze mnie. Gdzie Bóg jest, nie 

może być nic innego, jedynie dobro; nie może byt grzechu, choroby, śmierci, 

braku czy ograniczenia. W Boskiej obecności istnieje pełnia dobra. 

 

Rytm Boga 

121 

 

 

Co jeszcze wiem na temat Boga ? Bóg jest jedyną siłą. Jeżeli Bóg jest jedyną 

siłą, nie ma siły innej niż Bóg; Nie ma negatywnych sił na ziemi, tak więc nie 

ma siły w sytuacjach, w obliczu których stoję. Bóg jest jedynym życiem - 

wiecznym, nieśmiertelnym, pozbawionym grzechu, choroby - bez skazy. 

Boskie  życie jest doskonałe. Bóg jest miłością i miłość ta mnie spowija. 

Boska miłość jest moją ochrona, utrzymującą mnie i utwierdzającą. 

background image

Jest to sposób, w jaki odbywa się praca uzdrawiania: zwróć się do wewnątrz; 

wycisz się; pozostań w znieruchomieniu do momentu, gdy zstąpi pokój, który 

przewyższa wszelki rozum.9 

Prawdziwe duchowe uzdrawianie nie jest czymś, co ma miejsce w ciele czy 

w wydarzeniach; ma ono miejsce w świadomości jednostki, gdy dusza 

zostaje otwarta. Jest to bardziej odnowa niż uzdrowienie. Wszystko objęte 

świadomością -ciało, dom, finanse - reaguje, gdy Dusza otwiera się na 

światło prawdy i na aktywność Boga, działającego jako świadomość 

jednostkowa. 

W rzeczywistości nie istnieje duchowe uzdrawianie w oderwaniu od życia 

duchowego i nie ma duchowego żyda bez doświadczania Boga Bóg musi 

być doświadczany, musi nastąpić komunia Boga z naszą wewnętrzną istotą. 

Nieskończone Niewidzialne, które my nazywamy Bogiem i nasza 

jednostkowa tożsamość, którą my nazywamy Synem, są jednym. To 

wewnątrz nas musi zaistnieć punkt kontaktu, tak by nastąpiło absolutne 

przekonanie o tej Boskiej Obecności. Przekonanie to może wezbrać w nas 

jedynie z naszego wnętrza; i gdy Duch Boga nas wypełnia, doświadczamy 

spokoju, głębokiego westchnienia, wyzwolenia, tak jakby ciężar został 

usunięty; i wtedy wracamy do naszego zwykłego, powszedniego życia w 

błogości, pewności, spoczywając na łonie Ojca, ponieważ teraz Bóg Syn ma 

Boga Ojca wewnątrz siebie. 

9 Św. Pawła List do Filipian 4:7 

122  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Bóg nie jest jest uzdrowcielem chorób. Bóg jest nieskończonością bytu. Bóg 

jest Duchem i poza Bogiem nie ma nic. Łaska Boska usuwa z naszej drogi 

wszelkie przeszkody .poniewaź  światło prawdy ujawnia, że nigdy nie było 

żadnej siły w tak zwanych trudnościach. Gdy znajdziemy nasz wewnętrzny 

spokój, zobaczymy, że Wszechmoc wszechobecna rządzi nami i wszystko, 

czego się obawialiśmy -ludzie czy sytuacje-automatycznie znika ze względu 

background image

na swą nicość. Jest to cud duchowego nauczania; to nie prawda 

przezwyciężająca błąd; to nie Bóg przezwyciężający zło; to nie jakiś wielki 

Bóg czyniący coś jakiemuś większemu jeszcze i bardziej przerażającemu złu. 

Nauka duchowa jest objawieniem Boga jako nieskończonego jednostkowego 

bytu - jako Ducha wszechmocnego, wszechwiedzącego, wszechobecnego - 

oprócz którego nie ma nic. W tej realizacji ciemność znika i pojawia się 

światło. 

" Odezwał się głosem swoim i rozstąpiła się ziemia".10 Jeżeli dojdziemy do 

takiej biegłości w praktykowaniu Obecności, że będziemy w stanie siedzieć w 

ciszy z uwagą naszą zwróconą do Wnętrza, cichy łagodny głos zagrzmi i cała 

ziemia przepełniona złem roztopi się i zniknie z naszego doświadczenia. 

Może to przyjść jako głos; może to przyjść jako wizja; ale żadne nie jest 

konieczne; jedno jest tylko konieczne i jest to czekanie do momentu, gdy 

pojawi się wewnętrzne poruszenie albo uczucie, które jest naszą pewnością, 

że Bóg ujawnił swój głos. Gdy to nastąpi, zobaczymy, że nieład został 

zastąpiony harmonią, choroba ustąpiła miejsca zdrowiu i ludzie, których 

spotkamy, nie będą już istotami ludzkimi, ale dziećmi Bożymi. Gdy 

rozpamiętujemy Boską obecność, łaskę i siłę. Bóg odzywa się głosem Swoim 

i cały świat zaburzenia znika: 

10 Księga Psalmów 46:7 

 

Rytm Boga 

123 

 

 

Bliżej niż oddech jest mój Bóg, wszelka obecność i jedyna obecność, poza 

którą nie ma żadnej innej obecności Pan światłością moją i zbawieniem 

moim; Kogóż bać się będę?" " 

background image

Czym jest więc to zaburzenie, które domaga się mojej uwagi, którego się 

boję? Jest to osoba ? Nie, Bóg jest Ojcem wszystkiego: 

Nikogo też na ziemi nie nazywajcie Ojcem swoim, albowiem jeden jest Ojciec 

wasz. Ten w niebie"." Dlatego też, wszyscy ludzie są duchowi, wyposażeni 

jedynie w cechy Boga. Bóg zrobił wszystko, co było zrobione i nazwał to 

dobre. Od początku jest tylko Bóg. Czyż cokolwiek było dodane do Boga ? 

Cokolwiek było dodane do Boskiego wszechświata? Nie, i uznając to nie 

mogę być zahipnotyzowany do widzenia czy wierzenia w cokolwiek, co nie 

jest jak Bóg. Bóg jest jedyną zasadą twórczą człowieka. Wszystko, co tworzy, 

jest stworzone na jego własny obraz i podobieństwo, na obraz i 

podobieństwo doskonałości. 

Ojciec we mnie jest jedyną siłą operującą w tym wszechświecie. Ojciec we 

mnie jest jedyną siłą działającą w tym pokoju; Ojciec we mnie jest jedyną siłą 

działającą wewnątrz mej własnej istoty. Istnieje jedynie Bóg-Byt: Boska siła, 

która wyptywa do świata, błogosławiąc wszystko czego dosięga, zarówno 

przyjaciela, jak i wroga. 

Odezwał się  głosem swoim i rozstąpiła się ziemia" -zaburzenie znika. Brak 

harmonii i osoba stapiają się w Jego obraz i podobieństwo. Gdzie jest ten, 

który przeszkadzał, gdzie teraz jest? Nie ma go tutaj; jest wzniesiony; jest 

wzniesiony z martwych, już nie człowiek z krwi i kości ale dziecko Boże. W 

spokoju, gdy wyciszyłem wszelki ludzki osąd dobra i zła, dziecię się rodzi", 

realizacja Chrystusa ma miejsce i tak jak byłem  Ślepy - teraz widzę^.13 

Jestem świadkiem wizji nieskończonej: Bóg-Ojciec, Bóg-Syn.  

11 Księga Psalmów 27:1 

12 Ewangelia według św. Mateusza 23:9 13 Ewangelia według św. Jana 9:25 

124  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Bóg utrzymuje i podtrzymuje Swe własne  życie, które jest moim życiem, 

życiem jednostkowego bytu i Bóg podtrzymuje to życie teraz-nie kiedyś w 

przyszłości, ale teraz. To ciało jest ciałem danym mi przez Boga, duchowe, 

background image

wieczne i nieśmiertelne ciało. Bóg utrzymuje moje ciało w Swej wiecznej 

doskonałości. Bóg jest ciągłym i wiecznym stanem Boskiego bytu i ten Byt 

jest moim indywidualnym bytem, bo Ja i mój Ojciec jesteśmy jedno'. Ciało 

moje jest narzędziem dla Boskiej aktywności, odpowiednim instrumentem do 

przejawiania Jego chwały. Bóg jest siłą mych kości, zdrowiem mego 

oblicza1'1; Bóg jest mą fortecą i wieżą obserwacyjną, moim schronieniem i 

moim bezpieczeństwem.15 

Ziemia głosi dzieło rąk Jego; niebiosa opowiadają Jego chwałę.16 Jak mogą 

niebiosa - słońce, księżyc i gwiazdy głosić chwałę, a nie ty m bardziej 

człowiek, któremu dana była władza nad słońcem, księżycem i gwiazdami? 

Człowiek ukazuje pełnię ucieleśnionej Boskości, nie poprzez zmaganie się i 

walczenie, by stać się  tą pełnią, ale jedynie gdy odpoczywa i pozwala, by 

rytm Boga spełniał się w nim. Dzieło Boga jest dziełem dokonanym; 

dzieło człowieka to spoczywać w tym: 

Bóg pośród mnie jest mocą i ponieważ Bóg jest pośród mnie, niczego nie 

potrzebuję, niczego mi nie brakuje. Sam z siebie nie mam żadnych 

zdolności; sam z siebie nie mam źadnego zrozumienia, ale zrozumienie 

Boga jest nieskończone. Ten, który jest we mnie wykona to, co jest mi 

przeznaczone "... Ten, który jest we mnie, większy jest, aniżeli ten, który jest 

na świecie" .ls Ja staję się 

14 Księga Psalmów 42:11 

15 Księga Psalmów 18:2 

16 Księga Psalmów 19:2 

17 Księga Hioba 23:14 1 l List św. Jana 4:4 

 

Rytm Boga 

125 

 

 

background image

dobrowolnym instrumentem Boga i przeze mnie On odzywa się swym głosem 

i ziemia się rozstępuje. 

Nie poszukuję niczego dla siebie; chodzi mi tylko o to, by być  użytym jako 

narzędzie do przy noszenia światła tym, którzy są nadal w ciemności Ja nie 

używam Prawdy, ale pozwalam, by Prawda używała mnie. Pozwalam, by 

Prawda płynęła przeze mnie do narodów świata, które nadal troszczą się o 

to, co będą jeść, co będą pić, w co się przyodzieją; ale ja żyję niesamym 

chlebem, ale każdym słowem pochodzącym z ust Boga. Każda prawda, która 

pojawia się w mojej świadomości, jes tmiarą moich dni, moim dziennym 

zasobem, moją mądrością i moim zrozumieniem. Jedyne, czego potrzebuję i 

zawsze potrzebował  będę, to słyszeć cichy łagodny głos wewnątrz mnie i 

spoczywać w rytmie Boga. 

Łaska Boga przeze mnie płynie do tego świata jako niewidzialna Obecność i 

jako niewidzialna Siła błogosławieństwa. Ja jestem tym ośrodkiem, przez 

który  łaska ta obdarowuje świat -mój świat, narzędzie Boga, przez które 

Boska mądrość, chleb życia, wino życia i woda życia, dosięgają ludzkości 

Narody świata troszczą się o chleb, pożywienie, odzież i mieszkanie ale "nie 

wy moi uczniowie" - nie ja; ja dążę jedynie do królestwa Boga i pragnę, by 

Boska łaska przeze mnie płynęła. 

Chrystus jest Duchem Boga we mnie. Jego funkcją jest uzdrawiać, 

wskrzeszać, otwierać oczy ociemniałych-materialnie i duchowo ślepych - i 

oświecać ludzką świadomość.» Mój pokój", Pokój-Chrystusa jest dany mnie i 

przeze mnie światu. Taka jest rola światła, które płynie przez mnie. Prawda, 

którą jestem, staje się chlebem życia dla świata, który jeszcze nie zna swojej 

tożsamości. Ja, moja Boska świadomość, staje się winem i wodą.  Światło, 

którym jestem, staje się  światłem  świata dla nieoświeconych, a moja 

obecność - błogosławieństwem. 

126  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

background image

Istnieje wieczny rytm we wszechświecie -"czas siania, czas zbierania plonów, 

zimno i gorąco, lato i zima, dzień i noc... wszystko ma swój czas i każda 

sprawa pod niebem ma swa porę"19. My stajemy się jednym z ta wieczna 

sprawa i spoczywamy w rytmie Boga, gdy rozważamy wieczysty przepływ 

Boskiej łaski. Rytm wszechświata płynie przez nas: 

"Niebiosa opowiadają chwałę Boga, a firmament głosi dzieło rak jego. Dzień 

dniowi przekazuje wieść, a noc nocy podaje wiadomość... Niech znajdą 

upodobanie słowa ust moich i myśli serca mego u ciebie. Panie, opoko moja i 

odkupicielu mój!"20 

19 Eklezjastyk 13:1,22 

20 Księga Psalmów 19:23,15 

 

 

Moment Chrystusowości 

Zasady przedstawione w poprzednich rozdziałach ucieleśniają prawidłowa 

literę prawdy niezbędna dla rozwoju duchowego. Są nimi: Miłuj Boga całym 

swym sercem uznając, że jest jedyną siła i że w żadnym skutku nie ma siły; 

miłuj bliźniego swego jak siebie samego, powstrzymując się od jakiejkolwiek 

oceny, czy to dobrej czy złej, przebaczając siedemdziesiąt razy siedem i 

modląc się za swych wrogów; uznawaj nieskończoną naturę jednostkowego 

bytu, czego naturalnym następstwem jest to, że istnieje tylko jedna Jaźń; 

zacznij dawać rozumiejąc, że temu, kto ma, będzie dane; przejawiaj Boga, a 

nie rzeczy; w medytacji rozważaj Boga i to, co Boga dotyczy; żyj chwilą 

obecną, bo jest to jedyna chwila, jaka istnieje. 

Pełna realizacja którejkolwiek z tych zasad, życie i pracowanie z nią dzień w 

dzień, tydzień po tygodniu, byłoby wystarczające dla transformacji naszego 

doświadczenia i wprowadziłoby nas do królestwa niebieskiego. Zamiast 

próby uchwycenia pełnego znaczenia prawdy w przeciągu dnia czy tygodnia, 

background image

czytając tę czy inną książkę, powinniśmy zacząć pracować zjedna zasadą, 

włączając tę zasadę do naszych dziennych medytacji przez co najmniej 

miesiąc, rozważając ją tak długo, aż zostanie ujawnione nam jej wewnętrzne 

znaczenie i stanie się ona "duchem który ożywia"', a 

1 Ewangelia według św. Jana 6:63 

128  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

następnie obserwując, w jakim stopniu nasze słowa i czyny są z nią w 

harmonii. Wtedy stanie się kością naszej kości i ciałem naszego ciała. 

Niejednokrotnie pozwalamy, by ciśnienie ze strony świata pozbawiło nas nie 

tylko spokoju, ale i czasu na ciche okresy wewnętrznej odbudowy, które 

powodują transformację w naszym życiu. Jeżeli szczere jest nasze 

pragnienie, by doświadczać Boga, nic nie może stanąć na przeszkodzie 

naszej rezolucji i zdeterminowanemu celowi. Większość z nas zna osoby, 

które odkryły sposób, by to czynić. Osoby te są w stanie przedsięwziąć 

olbrzymią ilość pracy, a jednocześnie nie wydają się być pod ciśnieniem 

czasu, natomiast zawsze, nawet w najbardziej niepokojących 

okolicznościach, potrafią zachować  łagodny spokój i niczym niezmąconą 

równowagę. Potrafią mieć do czynienia z problemami i przezwyciężyć 

ciśnienie z zewnątrz ze spokojem i nienaruszoną równowagą. Jaki jest ich 

sekret? W jaki sposób rozwinęli w sobie takie zdolności? 

Istnieje prosta technika, za pomocą której spokój ten może być osiągnięty, 

jeżeli stosowana jest ona dzień w dzień. Jest nią rozwijanie poczucia 

teraźniejszości, stanu dzisiejszości. Ten stan teraźniejszości osiągamy 

poprzez  świadome  ćwiczenie, by istnieć tyko w tej minucie, przez zdanie 

sobie sprawy przede wszystkim z tego, że nie żyjemy wczorajszą manną. 

Ponieważ  żyjemy jedynie manną spadającą dzisiaj, zależymy od tego, co 

przychodzi do nas dzisiaj, a nie od tego, co było wczoraj czy miesiąc temu. 

Nie tracimy czasu na rozmyślania o przeszłych powinnościach innych wobec 

nas ani przeszłych urazach czy złych uczynkach, których oni dokonali. 

background image

Nasza odpowiedzialność jest jedynie wobec tego dnia i tego momentu. 

Jakiekolwiek byłyby wymagania wobec nas, spełnijmy je w tym momencie. 

Jeżeli zwraca się do nas ktoś o pomoc, nie 

 

129 

Moment Chrystusowości 

 

czekajmy z tym do wieczora, ale odpowiedzmy w momencie, kiedy pojawia 

się prośba. Jeżeli mamy korespondencję do załatwienia, załatwmy ją dzisiaj, 

aby następnego ranka rozpocząć pracę i dzień przy czystym biurku. 

Zadziwiające jest, ile mamy wolnego czasu w ciągu dnia, gdy załatwiamy to, 

co do nas przychodzi, w momencie, kiedy się pojawia. Większość z nas 

nigdy nie ma wolnego czasu, ponieważ zawsze próbuje wykończyć pracę, 

która zebrała się od wczoraj i przedwczoraj, pracę, która powinna być 

zrobiona w dniu, kiedy dano nam ją do wykonania. 

Praktykowanie bycia teraz prowadzi do rozwoju świadomości, która nigdy nie 

znajduje się pod ciśnieniem zewnętrznym, ponieważ nie ma nic do zrobienia 

z wyjątkiem tego, co istnieje w tym momencie. Żyjąc w tej świadomości, 

nigdy nie martwimy się o zasoby ani o wypełnianie obligacji związanych z 

dniem jutrzejszym. Istnieje tylko dzień dzisiejszy; istnieje tylko ta godzina 

dzisiaj i tylko ten moment dnia dzisiejszego. Wtedy to rozwijane jest w nas - 

my tego nie czynimy - To, Chrystus naszej istoty, rozwija w nas sens 

spokoju, sens ciszy, tak że słyszymy wewnątrz nas słowa: "Nie mogę sam z 

siebie nic uczynić2 ale Ojciec, który jest we mnie, wykonuje dzieła swoje3... 

Wszystko mogę w tym, który mnie wzmacnia, w Chrystusie.4 Żyję więc już 

nie ja, ale żyje we mnie Chrystus".5 

Wtedy gdy "żyje we mnie Chrystus", kiedy Chrystus żyje za mnie, nie ma 

wymagań stawianych wobec mnie; każde wymaganie jest wymaganiem 

background image

wobec Chrystusa. Ojciec wewnątrz nas może osiągnąć więcej w przeciągu 

dwunastu sekund, niż moglibyśmy my 

2 Ewangelia według św. Jana 5:30 3 Ewangelia według św. Jana 14:10 

4 Św. Pawła List do Filipian 4:13 

5 Św. Pawła List do Galatdw 2:20 

130  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

w ciągu dwunastu godzin. Pozwólmy, by świat stawiał nam wymagania, bez 

niechęci, bez buntu, bez poczucia, że to zbyt wiele dla nas albo zbyt wiele 

się od nas oczekuje. Może to być zbyt wiele dla Jana, Marii, czy Henryka, ale 

nigdy nie jest zbyt wiele dla Chrystusa. 

Istnieje tylko ta chwila - Moment Chrystusowości. Nie możemy żyć wczoraj. 

Nikt nie potrafi żyć wczoraj i nikt nie może żyć jutro. Istnieje tylko jeden czas, 

w którym możemy  żyć i jest nim teraz, ten moment. To, czy m jesteśmy w 

tym momencie, składa się na nasze życie. W Księdze Izajasza czytamy: 

"Choć wasze grzechy będą czerwone jak szkarłat, jak śnieg zbieleją; choć 

będą czerwone jak purpura, staną się białe jak wełna".6 W tym samym tonie 

Mistrz, zwracając się do złodzieja na krzyżu, powiedział: .zaprawdę, 

powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju".7 Przykłady powyższe wskazują 

na jedno, że  żyjemy jedynie w nieustannym stanie teraźniejszości. Wczoraj 

nie istnieje. Mówiąc ściśle, nawet godzina uprzednia nie istnieje, dlatego też 

wszystko, co należy do wczoraj, wszystko co działo się godzinę temu, jest tak 

samo martwe jak wczorajsza gazeta; nie są one częścią naszego bytu, 

chyba że przywrócimy je do życia w obecnej chwili. 

Zadaniem naszym jest utrzymanie prawości w stopniu najwyższym, na jaki 

nas stać w każdym momencie. Jeżeli zdarzy nam się popełnić  błąd, 

otrząśnijmy się i zadbajmy o to, żeby więcej się to nie zdarzyło. Jedynie to, 

co przynosimy do teraźniejszości, nas rani - nie to, co wydarzyło się w 

przeszłości, a jedynie to, co przynosimy do teraźniejszości z tego, co 

wydarzyło się w przeszłości. Gdyby stać nas było na rozpoczęcie każdego 

background image

dnia na nowo z realizacją: "Ja i mój Ojciec jedno jesteśmy", nie miałoby to 

żadnego znaczenia, jakie błędy popełniliśmy wczoraj, tak długo jak nie 

6 Księga Izajasza 1:18 7 Ewangelia według św. Łukasza 23:43 

 

131 

Moment Chrystusowości 

 

byłyby one powtórzone dzisiaj. Jedynie wtedy, gdy przywracamy do życia 

wczorajszość i przenosimy ją do dzisiejszości, jest ona w stanie nas zranić.  

Liczy się jedynie to. czym jesteśmy i co posiadamy w tym momencie, to, 

czym  żyjemy w tym momencie. Nie żyjemy wczorajszym pokarmem ani też 

nie możemy cierpieć z powodu braku wczorajszego pokarmu. Jedynie to, kim 

jesteśmy i co posiadamy w tym momencie, jest tym, czym żyjemy w tym 

momencie. To jedynie my, w pamięci przynosimy wczorajszość do 

dzisiejszości. Możemy także przynieść wczorajszość do naszych poczynań, 

czyniąc te same błędy dzisiaj, które popełniliśmy wczoraj. 

Jeżeli my, w tej chwili ożywiamy nasze nienawiści, lęki i niechęci dnia 

wczorajszego, są one pełne żyda i aktywne w naszym doświadczeniu. W ten 

sposób podlegamy karze prawa kosmicznego, bo jest to chwila obecna, 

kiedy nastawieni jesteśmy wrogo czy istniejemy w sprzeczność z prawem 

Chrystusa. W tym momencie zdajmy sobie sprawę, że: 

Wczorajszy dzień przeminął na zawsze; jutrzejszy dzień nigdy nie nadejdzie; 

istnieje tylko dzień dzisiejszy; i dzisiaj miłość jest zadośćuczynieniem prawa. 

W tym momencie uznaję Chrystusa jako moją istotę; uznaję Chrystusa jako 

życie moich przyjaciół i wrogów; uznaję jedynie Chrystusa. 

. Tak to, w tym momencie jesteśmy  świadomością Chrystusa. W tym 

momencie jesteśmy w harmonii z prawem kosmicznym i wszelka siła 

Boskości wyraża się w nas, żeby: "Odpuścić nam nasze winy jako i my 

odpuszczamy naszym winowajcom, i (żeby) nie wodzić nas na pokuszenie", 

background image

aby utrzymać nas na drodze prowadzącej do duchowego spełnienia.  

Trzymajmy się kurczowo Chrystusowości. "Idź i odtąd już nie grzesz".8 Bez 

znaczenia jest to, jak purpurowe były nasze grzechy przed chwilą, jeżeli w 

tym 

8 Ewangelia według św. Jana 8:11 

132  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

momencie realizujemy Chrystusa - Chrystusa jako wszechmoc, Chrystusa 

jako naszą istotę, Chrystusa jako jedyna siłę w naszym doświadczeniu. 

Wtedy jesteśmy dziećmi Boga, wtedy jesteśmy w harmonii z kosmiczną 

mocą i wszystkie siły świata jednoczą się, by nas utrzymać, podtrzymać i by 

nas zachować. 

,I ja cię nie potępiam: Idź i odtąd już nie grzesz".9 Jest to chwila skruchy. 

"Nawróćcie się więc, a żyć  będziecie".10 To jest nasza chwila przyjęcia 

Chrystusa; jest to nasza chwila uznania Chrystusa; jest to chwila, w której 

przyznajemy,  że nie będziemy pozwalać sobie już na niechęć, zemstę, czy 

odwet, nie założymy też  żadnej zbroi, która miałaby nas obronić przed 

czyimiś  złymi czynami czy myślami. W chwili obecnej stoimy w naszej 

Chrystusowości. Stoimy nie tyłko w naszej własnej Chrystusowości, ale w 

Chrystusowości każdej osoby. Niemożliwe jest, by stać w naszej własnej 

Chrystusowości, bez widzenia Chrystusowości także w każdej innej osobie. 

Wtedy gdy widzimy Chrystusowość we wszechświecie, gdy widzimy 

Chrystusa przejawiającego się w swej formie jako istota ludzka, zwierzę czy 

roślina, wtedy działa w nas wszelka moc kosmosu. Będzie ona działała 

poprzez nasze dało, by je wskrzesić, podnieść z martwych, odkupić, 

uduchowić tak, że nawet to dało staje się  świątynią Boga żywego, a nie 

jedynie materialnym czy śmiertelnym dałem. To śmiertelne dało zostaje p 

rzemienione w duchową rzeczywistość -ale jedynie w momencie 

Chrystusowości. 

background image

Wczoraj - przeminęło. Stare, dobre czasy - przeminęły. Nasze niechęci, 

zazdrości, sprzeczki-cóż one znaczą? Reprezentują one zazwyczaj jedynie 

ludzką ignorancję: co ma jednak miejsce, gdy posuwają się do niej ci, którzy 

uznali Chrystusa? Wtedy staje 

1) Ewangelia według św. Jana 8:11 10 Księga Ezechiela 18:32 

 

133 

Moment Chrystusowości 

 

się to duchową niegodziwością w okręgach niebieskich." Wtedy gdy osoba 

zaakceptowała Chrystusa -przyodziała szatę i przyjęła na siebie tożsamość 

Chrystusa - i wraca do pławienia się w ludzkich błędach, podwójna kara ją 

dosięgnie, bo rozumie ona prawo i świadomie je łamie. Osoba ta więc 

grzeszy świadomie, a nie mimowolnie. Jedyne ostatnie słowo jest: Idź i odtąd 

już nie grzesz"." 

Życie nie jest naszym. Życie należy do Boga. My należymy do Boga i Bóg 

jest odpowiedzialny za nasze życie i za jego zadośćuczynienie. Cokolwiek 

dobrego ma miejsce w naszym życiu,  świadczy o tym, że Bóg jest w akcji; 

cokolwiek złego ma miejsce, dzieje się to w takim stopniu, w jakim słowo ja" 

jest wprowadzone: ja - Jan; ja - Maria; ja - Henryk. Zgódźmy się na to, by nie 

było dla nas pochwały, potępienia i ciężaru odpowiedzialności.   Gdy stajemy 

przed jakąkolwiek odpowiedzialnością, nie pozwólmy by to ludzkie poczucie 

ja" wypełzło i powiedziało: "Jak mam to osiągnąć? Jak mam tego dokonać? 

Moja siła tu nie wystarczy; moje zasoby finansowe są nieodpowiednie''. 

Jezus nie dopuścił, by słowo ja" interweniowało, wtedy gdy miał nakarmić 

pięć tysięcy zgromadzonych. Zdawał sobie sprawę, że sam z siebie nic nie 

mógłby zrobić. 

Studiując, czytając i medytując, rozwijamy w sobie stan świadomości, w 

którym uznajemy, że Ojciec w nas jest jedynym aktorem, jedyną aktywnością 

background image

i budujemy drogę ku doświadczeniu Boga. Od momentu naszego 

doświadczenia Boga nie żyjemy już naszym własnym  żydem: to Bóg żyje 

jako my. Nic innego nam nie pozostaje, jak być bardzo spokojnym i cichym. 

Tak jak byśmy patrzyli przez ramię obserwując Boga, który się ujawnia; 

stajemy się obserwatorami Boga i Boskiej aktywności i znika wówczas 

u Św. Pawła List do Efezjan 6:12 12 Ewangelia według św. Jana 8:11 

134  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

wszelkie poczucie osobistej odpowiedzialności. Od wczesnego ranka 

zaczynamy dzień z poczuciem oczekiwania na to, co Ojciec ma dla nas do 

zrobienia. W momencie gdy jest nam dane zadanie, witamy je z uśmiechem 

pamiętając, że ten, który dał nam to -wykona też to. Cały dzień przepełniony 

jest radością, wynikającą z obserwowania, jak chwała Ojca ujawnia się w 

postaci naszego indywidualnego doświadczenia. 

Stajemy się obserwatorami Boga przejawiającego się jako ty i ja. Czym są ci 

wszyscy, z którymi stykamy się na co dzień? Przedstawiają oni naszą 

ograniczoną koncepcję Boga, bo w rzeczywistości wszystko, co istnieje, to 

Bóg manifestujący się jako Syn: Ojciec i Syn jako jedno; Bóg - Niewidzialne i 

dziecko -widzialne. Widzieć to, to znaczy iść przez życie jako obserwator 

Boga wykonującego to, co dane jest nam do zrobienia, obserwator Boga jako 

Boskiego prawa dostosowania. Zastosowane w związkach rodzinnych, w 

związkach społeczności, w związkach między pracownikami ujawnia 

wieczystą harmonię. 

Jest Boską odpowiedzialnością zatroszczyć się o to, byśmy byli wdzięczni 

wobec siebie wzajemnie, abyśmy współpracowali ze sobą, bo przejawia to 

miłość, a miłość pochodzi od Boga, nie od człowieka. Człowiek jest jedynie 

instrumentem jej wyrażania, instrumentem do wyrażania Boskiej miłości. 

Nigdy nie cieszylibyśmy się chwałą i nie cierpielibyśmy z powodu krytyki, 

gdyby Chrystus był siłą motywującą w naszym życiu. Wtedy ten, kto jest 

wychwalany, to Chrystus. Jeżeli jednak Chrystus jest nie zrozumiany, może 

background image

być potępiony. Nie ma potępienia dla kogoś, kto wie, że jedynie Chrystus w 

nim działa. Z miłością i łaską Chrystus jest w stanie zlikwidować każde 

potępienie, które może nas spotkać. 

Jesteśmy więźniami świata oraz każdego w tym świecie tak długo, jak długo 

oczekujemy od niego tego, co ma przyjść od Boga 

 

135 

Moment Chrystusowości 

 

i może przyjść jedynie od Boga. Lęk i obawy co do tego, czy mamy 

wystarczające zrozumienie lub wiedzę by podołać naszym obowiązkom, 

znikają, gdy wiemy, że to nie nasza wiedza i nie nasze zrozumienie, ale 

Boska mądrość, zrozumienie, sprawiedliwość i dobroczynność rządzą nami 

wszystkimi. Cały problem polega na użyciu i znaczeniu takich słów jak ja", 

"mnie", "mój" -moja wiedza, moja siła, moje zrozumienie, twoje docenianie, 

twoja wdzięczność i czy jesteśmy w stanie wznieść się wystarczająco, by 

zdać sobie sprawę: 

Nieobchodzi mnie, czy ktokolwiek jest wdzięczny, ktokolwiek jest kochający 

czy sprawiedliwy. Wyrzekam się tego. Oczekuję miłości, sprawiedliwości, 

uznania, pochwały i wynagrodzenia w Bogu, z Bogiem i od Boga jedynie. 

W momencie, gdy przybieramy taką postawę, stajemy się wolni od świata. 

Wielki Mistrz powiedział: "Nauka moja nie jest moją lecz tego, który mnie 

posłał." Jeźelibym Ja wydał świadectwo o sobie, świadectwo moje nie byłoby 

wiarygodne."14 Cała nauka mówi, że jedynie Bóg może wykonywać, jedynie 

Bóg może kochać, tylko Bóg może myśleć, jedynie Bóg jest uzdrawiającą, 

żywiącą i zasilającą aktywnością, jedynie Bóg może wyrażać  mądrość i 

radość. Jesteśmy w stanie wszystko czynić poprzez Boga, ale bez Boga nie 

możemy nic, jesteśmy instrumentem, poprzez który i jako który Bóg się 

przejawia. 

background image

W ostateczności musimy zrezygnować z osobistego poczucia własnego Ja" z 

jego ciężarem odpowiedzialności i pozwolić, by Boska Obecność przejęła tę 

rolę. Musimy zacząć w tym momencie. 

13 Ewangelia według św. Jana 7:16 14 Ewangelia według św. Jana 5:31 

136  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Cokolwiek się dzieje, dzieje się teraz. W tym momencie możemy zdać sobie 

sprawę: 

Jedynie Bóg działa jako moja istota; jedynie Bóg działa jako każda osoba na 

kuli ziemskiej. Uwalniam każdego w moim doświadczeniu, pozwalam 

każdemu odejść i oczekuję jedynie od Boga, czego dotychczas oczekiwałem 

od człowieka. " 

To jest tajemnica życia. 

Jest to tajemnica pierwszego przykazania. Jedynie Bóg jest siła: Nie adoruj 

nigdy skutku; adoruj jedynie Boga. "Przestańcież ufać w człowieka, którego 

oddech jest w nozdrzach jego; bo za cóż on ma być poczytany15... nie 

pokładajcie ufności w książętach.16 Upodobało się Ojcu dać nam 

królestwo17". Dlaczego więc mielibyśmy oczekiwać tego od człowieka? 

Dlaczego mielibyśmy oczekiwać od człowieka tego, co upodobało się Ojcu, 

żeby nam dać? Dlaczego więc oglądamy się na rodziców, dzieci, sąsiadów 

czy przyjaciół, podczas gdy Ja przyszedłem abyśmy  życie mieli i mieli je w 

pełni? 

Z chwilą gdy nasze życie staje się  życiem Ducha, które jest 

zadośćuczynieniem w Chrystusie, cierpienie, które dotyczy świata, nie będzie 

nas dotyczyć. W momencie tym osiągamy jedność z prawem duchowym, 

oczekujemy od Ja naszej własnej istoty, by zadośćuczyniło każdemu 

naszemu doświadczeniu; zwracamy się z wszelką odpowiedzialnością do 

Chrystusa naszej istoty. Gdy uwalniamy każdego w życiu od więzów 

krytycyzmu, potępienia i osądu, cały świat może się zapaść, ale nie zapadnie 

background image

się tam, gdzie my jesteśmy, bo nic złego nie zbliży się do nas.18 W takim 

stopniu, 

15 Księga Izajasza 2:22 

16 Księga Psalmów 146:3 

17 Ewangelia według św. Łukasza 12:32 

18 Księga Psalmów 91:10 

 

137 

Moment Chrystusowości 

 

w jakim jesteśmy zdolni uwolnić  świat i go zostawić, wolni jesteśmy od 

świata, od wszystkiego, co w świecie istnieje i od ludzi. 

Uwolnij człowieka, którego oddech jest w nozdrzach jego, a nigdy nie będzie 

on już stanowił problemu. Ludzie odczuwają niechęć, walczą i stawiają nam 

opór w takim stopniu, w jakim my mamy nad nimi władzę. Jedynie w takim 

stopniu, w Jakim oczekujemy od nich czegoś, buntują się, żeby wyrwać się z 

tych więzów i osiągnąć wolność. W momencie gdy ich uwalniamy, mówiąc: 

"Niczego mi nie jesteś winny. Moje dobro jest od Boga, tak więc żyjmy razem 

i dzielmy się", stajemy się wolni od wszelkiej nienawiści, zawiści i zazdrości, 

jakie istnieją na świecie. A co najważniejsze, żyjemy w świadomej jedności z 

Bogiem. 

Jest to tajemnica życia duchowego. Jest to tajemnica mistycznego życia. "Ja 

i mój Ojciec jedno jesteśmyri wszystko, co Ojciec ma, jest moim. Ma to coś 

wspólnego z kimkolwiek w świecie? Gdy polegamy na Bogu, nigdy nie 

będziemy rozczarowani. Bóg nigdy nikogo nie zawiódł. "Nie widziałem 

sprawiedliwego w opuszczeniu, ani potomstwa jego, by o chleb żebrali".19 

Sprawiedliwi żyją w posłuszeństwie wobec prawa duchowego. Prawa, które 

mówi, aby nie mieć żadnych innych Bogów przede Mną, by kochać bliźniego 

jak siebie samego, modlić się za nieprzyjaciół, przebaczać siedemdziesiąt 

background image

razy siedem, od nikogo nie oczekiwać, zwracając się jedynie do Chrystusa o 

zaspokojenie we wszystkim. Osoba, która żyje w taki sposób, nigdy nie 

będzie żebrać o chleb. 

To stanowi sprawiedliwość: świadoma jedność z Bogiem; 

uznanie Boga jako Ojca czy zasadę twórczą; uznanie Boga jako źródło 

utrzymania i zasobów; uznanie Boga jako nasze zdrowie; 

Boga jako nasze zbawienie; uznanie, że jedynie Bóg może kochać, dlatego 

też nie wolno nam oczekiwać miłości od człowieka, ale 

19 Księga Psalmów 37:25 

138  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

pozwolić, by miłość Boga przejawiała się przez nas wobec innych, nie 

oczekując żadnej wdzięczności w zamian, ponieważ jest ona od Boga, a nie 

od nas. 

Droga jest tajemnica i milczeniem. Istnieje w nas głębokie  źródło 

zadowolenia, obszerna, obejmująca wszystko cisza, w której się rozluźniamy 

i poprzez która pojawia się wszelkie dobro w naszym życiu. Szukaj atmosfery 

Boskiej obecności i spoczywaj w niej; szukaj świadomości Jego obecności. 

"W ciszy i zaufaniu będzie nasza moc."20 Nad spokojne wody nas prowadzi, 

na niwach zielonych pasie nas tak", że możemy odpocząć od 

współzawodnictwa, zmagania się, wysiłku i być  świadkiem chwały Boga 

wzniesionej wokół nas. Jest to wewnętrzne znaczenie Drogi 

Nieskończoności. Z tym zrozumieniem znaleźliśmy się w sanktuarium, gdzie 

odgłosy  świata nigdy nie docierają i gdzie problemy światowe nigdy nie 

przenikają. Gdzie to się znajduje? W niezmierzonej głębi naszej własnej 

świadomości, w niezmierzonej głębi naszej własnej Duszy, tam, gdzie 

powstrzymaliśmy się od osiągania, zmagania się, myślenia. 

20 Księga Izajasza 30:15 

21 Księga Psalmów 23:2 

 

background image

10 

Wizja objawiona 

Na początku w czasach raju, człowiek był doskonały, w pełnej harmonii - 

jeden z Bogiem. Dzięki łasce Boga wszystko prosperowało i panował spokój. 

To, co człowiek próbuje teraz osiągnąć w swoich poszukiwaniach Boga, jest 

powrotem do stanu z raju, tego doskonałego spokoju i harmonii, stanu, w 

którym nie walczymy między sobą, a w którym panuje wzajemna miłość, w 

którym nie odbieramy innym, ale dzielimy się i obdarowujemy. 

Nadzieją, która człowiekowi przyświeca, jest to, że poprzez znalezienie 

jakiejś ponadnaturalnej siły będzie on w stanie odnaleźć stan błogości na 

ziemi. Musi być jednakże jasne dla każdego myślącego,  że w usiłowaniach 

znalezienia harmonii człowiek kieruje swe poszukiwania w niewłaściwe 

miejsce i w niewłaściwy sposób. Harmonia i pokój na ziemi nie mogą być 

ustanowione poprzez poszukiwanie jakiejś ponadnaturalnej siły. To, co jest 

konieczne, to powrót człowieka do jego oryginalnego stanu z raju, stanu, 

którym jest jedność z Bogiem. 

Setki lat niepowodzeń i rozczarowań powinny być dowodem dla świata,  że 

nie jest rolą Boga, uczynić to dla nas; jest naszym obowiązkiem wobec 

samych siebie przywrócić ten oryginalny związek jedności. Mistrz powiedział: 

"I poznacie prawdę, a prawda 

140  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

was wyswobodzi".1 Nigdzie nie sugeruje on, że jest to odpowiedzialność 

Boga. Wielokrotnie powtarza, że jest to nasza odpowiedzialność. "Poznacie 

prawdę... będziesz miłował Pana Boga swego... będziesz miłował bliźniego 

swego jak siebie samego... módlcie się za tych co was prześladują2... 

odpuść bratu swemu siedemdziesiąt razy siedem3... przynieście całą 

dziesięcinę do spichlerza".4 Nigdzie i nigdy nie daje odpowiedzialności za 

background image

nasze poczucie oddzielności od Boga Bogu, ale nam. Do nas adresowane są 

nauki Jezusa Chrystusa - nie do Boga, ale do nas. 

Po to byśmy nie błądzili, Mistrz określił sposób, miejsce i czas osiągnięcia tej 

jedności: sposobem jest modlitwa; miejscem jest królestwo Boże w nas; 

czasem jest teraz - obecna chwila Chrystusowości; metodą jest działanie. Na 

etapie początkowym tajemnica ujawniona natchnionym przez Boga 

mężczyznom czy kobietom wszelkich czasów może być jedynie nauczana 

poprzez przekazywanie tego, co nazywane jest litera prawdy. To poprzez 

znajomość litery prawdy możemy zaniechać bezcelowego poszukiwania 

Boga, bezowocnych modlitw kierowanych do odległego Boga, 

bezsensownych marzeń i nadziei, że jakaś forma nabożeństwa będzie na 

tyle zadawalająca dla Boga, że wpłynie na niego w naszym imieniu: dzięki 

znajomości litery prawdy dosięgamy zrozumienia nie tylko tego, że Bóg 

istnieje, ale i tego, że Bóg jest wewnętrzną jaźnią naszej istoty i to nie Bóg 

oddzielony od nas, domagający się adoracji z oddali, ale Bóg, który jest 

"bliższy niż oddech, bliższy niż ręce i nogi". 

Prawidłowa litera prawdy powstrzymuje nas od zanurzania się w puste 

marzenia czy w fałszywe nadzieje, że jakiś cud sprowadzi 

1 Ewangelia według św. Jana 8:32 2 Ewangelia według św. Mateusza 5:44 3 

Ewangelia według św. Mateusza 18::22 4 Księga Malachiasza 3:10 

 

141 

Wizja objawiona 

 

Boga albo jego posłańca na chmurze, który machnie czarodziejską różdżką i 

wszelkie nasze problemy znikną. Wprost przeciwnie, ta prosta prawda 

nauczana przez Mistrza, zmusza nas, by przestać patrzeć w górę czy na 

zewnątrz i zwrócić spojrzenie tam, gdzie jedynie możemy znaleźć spokój i 

harmonię - wewnątrz siebie samych. Gdy uwaga nasza została zmieniona z 

background image

zewnętrznej na wewnętrzną, możemy zrobić kolejny krok sugerowany przez 

każdego wielkiego mistrza: Szukaj Mnie wewnątrz siebie; szukaj; 

dobijaj się; błagaj, jeżeli jest to konieczne, ale zawsze wewnątrz siebie. 

Wizja jedności musi zawsze być gwiazdą przewodnią na naszej prowadzącej 

do góry drodze. "Ja i mój Ojciec jedno jesteśmy". Poprzez wewnętrzną 

kontemplację Ojca wewnątrz nas, ostatecznie - Ja i mój Ojciec uformowany i 

stopiony w jedno - odwieczna jedność jest ustanowiona. Teraz "Ja i mój 

Ojciec jedno jesteśmy" nie jest już jedynie intelektualnym spostrzeżeniem, 

ale Ja i mój Ojciec jedno jesteśmy" staje się demonstrowanym związkiem, 

przejawianym w swych owocach. Nie ubiegamy się już o wysłuchanie próśb; 

nie ma już potrzeby wysłuchania próśb; Duch wewnątrz nas rozwija się, 

ujawnia i objawia samego Siebie, działając w nas i poprzez nas. 

Akceptowana przez świat siła złego i dobrego już nas nie zniewala; 

spoczywamy w błogości i w pokoju -w jednej sile. Nie ma mocy do 

zwalczania; nie ma mocy budzącej strach! Dlatego też nie musimy modlić się 

o jakąś niezwykłą moc, żeby coś czyniła. To wszystko, co przez wieki całe 

świat uważa za siłę i przeciwko czemu poszukuje Boga, siłą nie jest. Moc jest 

w cichym małym głosie. 

Wcześniej czy później w procesie poszukiwania Boga, ta nierozerwalna 

jedność z Ojcem zaczyna być zauważana i odczuwana. Litera prawdy staje 

się mniej ważna, a Duch staje się rzeczą pierwszej wagi. Duch, który dotąd 

byt nam znany jedynie poprzez czytanie książek, teraz żyje w nas i my 

żyjemy prawdą. Prawdy te 

142  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

wcielane w życie i praktykowane staja się obecnością Boga. Bóg objawia się 

jako twórcza, podtrzymująca i utwierdzająca zasada -nie jako nasz sługa czy 

narzędzie, czy coś, co istnieje do wysłuchiwania naszych próśb, ale 

nieskończona wiedza wszechświata. Boska miłość wszystkiego, co istnieje.   

Teraz przekaz mesjasza dany światu dwa tysiące lat temu znajduje w nas 

background image

swe zadośćuczynienie: Bóg jest miłością. Bóg nie może być doświadczany 

przez nas Inaczej niż poprzez miłość i my musimy stać się instrumentem, 

poprzez który miłość ta może się przejawić. Dlatego też przykazanie:. 

Będziesz miłował Pana Boga swego całym swym sercem, a bliźniego swego 

jak siebie samego" będzie dla nas bez znaczenia, z wyjątkiem stopnia, w 

jakim jesteśmy zdolni miłować. Przykazanie to znane jest od tysięcy lat. 

Dzisiaj - teraz w tym momencie Chrystusowości - nauki te musza być 

ucieleśnione w działaniu. Czas skończyć z bezsensownym recytowaniem 

tych słów. Teraz przykazanie to musi być przyjęte do serca i wcielone w 

życie, stosowane poprzez posłuszeństwo wobec nakazu Mistrza: 

"Czyń wobec innych to. co byś chciał by inni czynili wobec ciebie... Wybacz 

siedemdziesiąt razy siedem5... Nie potępiaj... Nie osądzaj**. 

Nie istnieje Bóg cudotwórca, z wyjątkiem cudu, jakim staje się nasze życie w 

jedności z Bogiem. To jest cud. Znajomość prawdy na poziomie umysłu nie 

gwarantuje tego, że będzie ona przejawiana w działaniu: wtedy gdy prawda 

przenika z umysłu do serca i przepełnia je, Duch panuje i miłość zostaje 

ukoronowana. Litera prawdy służy jako przypomnienie i nawrócenie nas, by 

prawdę wcielić w życie. Bywają momenty, kiedy poprzez poczucie 

oddzielenia od Boga prawda wydaje się tak odległa,  że musimy usiąść i 

angażując się w dyskusję z samym sobą  świadomie pamiętać,  że Bóg 

wewnątrz nas jest wszechmocny: 

3 Ewangelia według  św. Mateusza 18: 22 (> Ewangelia według  św. Jana 

7:24 

 

Wizja objawiona 

143 

Czego szukam? Boga gdzieś tam? Nie, Bóg jest w swoim niebie i ze światem 

wszystko jest w porządku. Bóg zajęty jest swoimi sprawami, a Syn Boży 

zajęty jest sprawami Ojca. 

background image

Czego szukam? Mitologicznego Boga gdzieś tam w niebie? Posagu? Bożka? 

Czy szukam mężczyzny albo kobiety, które wpłynęłyby na Boga w moim 

imieniu ? Nie, ja i mój Ojciec jesteśmy jednym i jedynie w mojej jedności z 

Bogiem mogę mieć spokój, którego pragnę; jedynie w zadośćuczynieniu tej 

jedności i miłości, która istnieje pomiędzy Bogiem i Synem Bożym, i 

pomiędzy Synem Bożym i Bogiem; jedynie poprzez zdanie sobie sprawy, że 

mój Ojciec niebieski jest bliższy dla mnie niż oddech, bardziej dostępny niż 

ręce i nogi i że jest to Jego radością żeby dać mi królestwo 7 -jedynie w tym 

miłość  płynie, miłość, która wydaje się przepływać ode mnie do Boga i od 

Boga z powrotem do mnie, ale która w rzeczywistości jest interakcją w 

jedności mojej istoty, w realizacji mojej jedności z Ojcem. 

Mistrz nauczał, że istota ludzka sama z siebie nic nie może, ale istota ludzka 

zjednoczona z Ojcem, który jest wewnątrz niej -już nie dwoje, a jedno - może 

wszystko i stanowią oni odwieczne i nieśmiertelne Synostwo Boga. Wtedy, 

gdy Duch Boga zstępuje w nas i mieszka w nas8, wtedy stajemy się Synami 

Boga. I któż ma to dla nas osiągnąć, jeżeli nie my sami? Sposób jest nam 

dany, a jest nim modlitwa i medytacja. Jest to oświecona forma modlitwy, 

taka której Eliasz nauczał Elizeusza: "Spójrz w górę i zauważ czy możesz 

ujrzeć mnie wznoszącego się na chmurze. Wznieś oczy swe ku górom skąd 

nadejdzie twoja pomoc9. Ujrzyj królestwo Boże, które jest wewnątrz 

ciebie".10 

7 Ewangelia według św. Łukasza 12:32 

8 Księga lzajasza 61:1 

9 Księga Psalmów 121: l 

Ewangelia według św. Łukasza 17:21 

144  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Elizeusz miał nadzieję na odziedziczenie płaszcza Eliasza; 

pragnął stać się wielkim prorokiem - miał nadzieje posiąść  płaszcz 

Chrystusowości. Gdy Eliasz był tuż przed wzniesieniem się na wyższy stan 

background image

świadomości, Elizeusz zwrócił się do niego z prośbą, by "przypadły mi w 

udziale dwie trzecie twojego ducha"" - żeby płaszcz Eliasza był mu dany. 

Jednakże Eliasz, jeden z największych oświeconych dusz wszech czasów 

wiedział,  że nie mógłby dać swego płaszcza Elizeuszowi, ale że Elizeusz 

mógłby go otrzymać - mógłby być jego godny, mógłby być jego wart, mógłby 

być na niego gotowy - i powiedział mu w jaki sposób: "Jeśli mnie ujrzysz w 

chwili, gdy będę od ciebie wzięty, spełni się to"" - wtedy, gdy uniosę się poza 

twój wzrok, gdy zobaczysz mnie takiego, jakim jestem, wznoszącego się na 

chmurze poza zasięg wzroku, wtedy mój płaszcz opadnie na twe ramiona. 

Eliasz nie mógł przekazać swej wielkiej duchowej wiedzy nawet Elizeuszowi, 

ale Elizeusz mógł sam osiągnąć tę duchową świadomość dzięki swojej wizji, 

poprzez którą byłby w stanie zobaczyć, iż  śmierć nie istnieje; rozstanie nie 

istnieje - istnieje jedynie wzniesienie się na wyższy poziom świadomości. 

Gdyby on sam był w stanie wznieść się do tak wysokiego stanu 

świadomości, stałby się prorokiem miary Eliasza. Osiągnął w tym sukces. 

Elizeusz doznał  oświecenia w takim stopniu, iż był w stanie ujrzeć Eliasza, 

unoszącego się w wirze powietrza do niebios i na mocy swej świadomej 

jedności z Bogiem ujrzał nieśmiertelność jednostkowego bytu i wieczystość 

człowieka w jego pełni i kompletności. 

Odpowiedzialność, by ujrzeć wizję i następnie wcielić  ją w działanie, 

spoczywa na nas. Nauczyciele zawsze byli i zawsze 

11 2 Księga Królewska 2:9 

12 2 Księga Królewska 2:10 

 

145 

Wizja objawiona 

 

będą; oświeceni zawsze byli między nami; ale Mistrz powiedział,  że 

pracowitych jest niewielu. Pracujących jest niewielu, takich, którzy gotowi są 

background image

połączyć się z Bogiem, gotowi są kontemplować Duszę wewnątrz siebie i 

pozwolić, by promieniowała w uczynkach miłości. Jeśli kto mówi: Miłuję 

Boga, a nienawidzi brata swego, kłamcą jest; albowiem kto nie miłuje brata 

swego, którego widzi, nie może miłować Boga, którego nie widzi".13 Gdyby 

Mistrz nie obmył nóg swoim uczniom, świat nigdy nie dowiedziałby się,  że 

rolą mistrza było służyć. Zadaniem oświeconego jest służenie tym, którzy nie 

poznali jeszcze swojej prawdziwej tożsamości. Naszym zadaniem, jako 

uczniów prawdy szukających Boga, nie jest bycie mistrzem wobec mas, ale 

bycie sługą wobec mas - nie jest branie od tłumów, ale dawanie tłumom. 

Królestwo Boże nie znajduje się "ani tutaj ani tam"14, ale wewnątrz naszej 

własnej istoty. A jak możemy odnaleźć -to królestwo? Poprzez miłość: Miłuj 

Pana, który jest w tobie i wyrażaj tę miłość poprzez miłość wobec bliźniego, 

bliźniego, który nie tylko jest twoim przyjacielem, ale bliźniego, który jest 

twym wrogiem, bliźniego, który złośliwie cię wykorzystuje i prześladuje. 

Według Mistrza lepiej jest poświęcić czas i uwagę jednemu upadłemu 

grzesznikowi niż dziewięćdziesięciu dziewięciu, którzy sami dają sobie radę. 

Tak długo, jak długo istnieje ktoś, czy to święty czy grzesznik proszący o 

pomoc, naszą odpowiedzialnością i naszym obowiązkiem jest tej pomocy 

udzielić. Nie każdy jest gotów odpowiedzieć na duchowym poziomie, bo nie 

każdy jest gotów na całkowite odkrycie prawdy duchowej. Ale ponieważ jest 

to nasz bliźni, możemy mu przynajmniej pomóc na jego poziomie 

świadomości, podczas gdy ewoluuje on do wyższego stanu 

13 l List św. Jana 4:20 

14 Ewangelia według św. Łukasza 17:21 

146  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

świadomości. Czekajmy cierpliwie, aż jeden czy dwoje do nas przyjdzie - 

dwunastu, siedemdziesięciu, czy dwustu - i dzielmy się z nimi tym chlebem 

żyda, dzielmy się winem i woda. Będę to ci, którzy będą w stanie docenić 

jego smak; sprawi im to radość i, co najważniejsze, będą w stanie to przyjąć. 

background image

Traktujmy to, co mamy, jako perłę o wielkiej wartości i ukażmy ja światu 

raczej poprzez sposób, w jaki żyjemy, niż poprzez mówienie o tym. Gdy 

pojawi się ktoś, kto będzie przyciągnięty nie tylko poprzez bochenki i ryby, 

ale kto jest w stanie ujrzeć istotę tej prawdy i poprosi o chleb, wino, wodę i 

życie wieczne, dzielmy się tym w stopniu, najwyższym na jaki nas stać. Nikt z 

nas nie będzie postawiony przed zadaniem przerastającym jego 

zrozumienie, ponieważ jedynym wymaganiem jest siedzieć w ciszy i spokoju 

aż do momentu, gdy Duch Boga Pana jest nad nim i wtedy może on wyrazić 

wszystko, co usta mu pozwolą. 

Miłość jest odpowiedzią; miłość Boga, miłość prawdy i miłość bliźniego 

naszego. Od tego momentu powinno być to zadaniem i misją tych z pośród 

nas, którzy praktykują Obecność, ujawnienie, że Bóg doświadczany jest w 

takim stopniu, w jakim Bóg jest wyrażany. Bóg jest doświadczany w takim 

stopniu, w jakim pozwalamy, by Bóg wyrażał się przez nas w postaci miłości, 

prawdy, służby i dedykacji. Siła miłości musi być uwolniona z wewnątrz nas 

samych. 

Poprzez doświadczenie  świadomego zjednoczenia obecność Boga zostaje 

udostępniona na ziemi taką, jaka jest w niebiosach. Wymaga to niezwykłego 

wysiłku i wiedzy, tak jak zademonstrował to Elizeusz, gdy był w stanie 

zobaczyć swego mistrza wznoszącego się w wirze powietrza albo tak 

nieograniczonej wizji, do jakiej zdolni byli uczniowie, gdy byli świadkami 

Przemienienia Pańskiego. Mistrz był zdolny do przemienienia, ale było to 

niewystarczające, by uczniowie byli w stanie to ujrzeć. Mistrz nie mógł 

ujawnić 

 

147 

Wizja objawiona 

 

background image

przemienienia; mógł go jedynie doświadczyć. Objawienie musiało zaistnieć w 

świadomości tych, którzy byli obecni, aby mogli oni być tego świadkami. 

Wiele cudotwórczych zjawisk może mieć miejsce w naszym doświadczeniu, 

ale jedynie d, którzy są wystarczająco dostrojeni by je ujrzeć, mogą być 

świadomi tego co zaistniało. Czy mamy oczy i nie widzimy? Czy mamy uszy i 

nie słyszymy?" Cud Przemienienia Pańskiego oczekuje byśmy ujrzeli. Ma 

ono miejsce na tym świecie codziennie, w każdej minucie, każdego dnia, w 

miejscu, w którym stoimy, gdybyśmy tylko byli w stanie otworzyć nasze oczy i 

ujrzeć wizję tego, co jest. Przemienienie Pańskie nie jest doświadczeniem 

sprzed dwu tysięcy lat, tak jak nie jest nim Ukrzyżowanie, Zmartwychwstanie 

i Wniebowstąpienie. Doświadczenia te mają miejsce w każdym momencie, 

każdego dnia, wszędzie, gdziekolwiek znajduje się  oświecona dusza, by je 

ujrzeć. 

Miejsce, na którym stoimy, jest ziemią  świętą. Czy nasza wizja jest 

wystarczająca, by dojrzeć wznoszącego się Eliasza, by być w stanie 

zobaczyć Mistrza doświadczającego Przemienienia, czy nasza wizja jest w 

stanie ujrzeć Zmartwychwstanie i Wniebowstąpienie - zależy to od nas; 

zależy to od ciebie, zależy to ode mnie. W jakim stopniu chcemy widzieć 

przemienienie? W jakim stopniu chcemy być świadkami zmartwychwstania i 

wniebowstąpienia? W takim stopniu doświadczy my tego. W jaki sposób? 

Poprzez modlitwę -modlitwę wewnętrznej kontemplacji, modlitwę 

wewnętrznej medytacji, modlitwę oczekiwania, która zawsze wie, w każdym 

momencie, że Ojciec objawia Siebie samego; 

w każdym momencie Ojciec objawia Siebie. 

Bóg nie może wedrzeć się do niczyjego umysłu, serca czy duszy. To 

człowiek musi otworzyć się na Boga. Życie Gautamy 

15 Ewangelia według św. Marka 8:18 

148  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

background image

Buddhy ilustruje to. W dniu, w którym Gautama zdał sobie po raz pierwszy 

sprawę z tego, że istnieje zło na świecie -grzech, choroba, nędza i śmierć - 

był tak przerażony i targany wewnętrznie do takiego stopnia, że zostawił swą 

książęcą pozycję, kolosalne bogactwo i, co najważniejsze dla każdego 

człowieka,  żonę i dziecko. Zostawił to wszystko i jako żebrak wyruszył w 

poszukiwanie prawdy, w jednym tylko celu odkrycia wielkiej tajemnicy, która 

pozwoliłaby usunąć grzech, chorobę i cierpienie na ziemi. 

Powołanie to było tak wielka pasja, że podążał on za każdym nauczycielem i 

każda naukę, która obiecywała doprowadzenie go do odpowiedzi. Przez 

dwadzieścia jeden lat tułał się i wędrował, siedząc u stóp różnych 

nauczycieli, stosując praktyki różnych nauk, zawsze z jednym pragnieniem w 

sercu: znalezienia odpowiedzi na pytanie, czym jest ta siła, która usunie zło 

na ziemi? I wtedy gdy zrezygnował już z nadziei, że jakiekolwiek nauki i 

nauczyciele mogą mu to objawić, znajdując wytchnienie pod drzewem bodhi, 

medytował dzień i noc, aż przyszło wielkie objawienie: całe to zło nie jest 

prawdziwe, jest ono iluzja. Ludzie je akceptują i później nienawidzą, lękają 

się, miłują czy wielbią, podczas gdy ono nie istnieje poza ludzkim umysłem. 

Umysł ludzki stworzył warunki zła na świecie i umysł ludzki je podtrzymuje. 

To nie Bóg wdarł się do życia Gautamy i uczynił go oświeconym Buddhą, to 

poświęcenie Gautamy w poszukiwaniu Boga, jego pasja, widoczna w 

poświęceniu i gotowości podróżowania wzdłuż i wszerz Indii, aby znaleźć 

najmniejszy promień prawdy, spowodowała,  że w momencie, gdy osiągnął 

on wystarczający stopień duchowego oświecenia, prawda objawiła mu się. 

Nie wiemy właściwie, co doprowadziło Chrystusa Jezusa do doświadczenia, 

które ostatecznie ustanowiło go w jego pełnej Chrystusowości. Ale to wiemy: 

gdy przyszedł ujawnić to, czego się nauczył, powiedział: "Proście, a będzie 

wam dane; szukajcie, a 

 

149 

background image

Wizja objawiona 

 

znajdziecie; pukajcie, a będzie wam otworzone", wskazując,  że w takim 

stopniu, w jakim szukamy, pukamy i prosimy, w takim stopniu, w jakim 

przygotowujemy się wewnętrznie, odpowiedź  będzie nam dana. Nie stanie 

się to poprzez siedzenie i bezcelowe czekanie na jakiegoś Boga, żeby na siłę 

w nas przeniknął. 

Jeżeli chcemy stać się mistrzem w dziedzinie muzyki, języków czy sztuki, 

Bóg może nas zainspirować, ale my musimy się zagłębiać, szukać, 

studiować i praktykować, aż to, czego szukamy, otworzy się wewnątrz naszej 

własnej istoty. Wierzę, że to Bóg zasiewa w nas pragnienie, by go znaleźć i 

że bez Boga dokonującego tej początkowej czynności nigdy byśmy nie 

doznali sukcesu. Istnieje siła Boska w każdym z nas, zmuszająca nas, by 

"pukać i szukać", ale nie istnieje Bóg, który mógłby to za nas uczynić. Żaden 

Bóg nie może oszczędzić nam lat spędzonych na siedzeniu w samotności i 

pracowaniu w samotności, na próbach przebicia zasłony, by wznieść się do 

wyższego stanu świadomości, gdzie my także moglibyśmy zobaczyć 

wzniesionego Jezusa, wniebowziętego Chrystusa. Bóg jedynie mógł uczynić, 

że Gautama wytrwał na tej drodze przez dwadzieścia jeden lat, ale tylko 

Gautama mógł wytrwać i walczyć i modlić się, aż zasłona się rozstąpiła i 

ukazała się czysta wizja. 

Tak też jest i z nami. To nie cuda czyniący, odległy Bóg zejdzie na ziemię, by 

przemienić nas i ujawić nam Swe dary i Swoje wspaniałości, podczas gdy my 

będziemy siedzieć bezczynnie jako widzowie. Ciężar spoczywa na twoich i 

na moich barkach. Sam fakt, że godzinami możemy siedzieć w ciszy i 

spokoju z Boskim przekazem jest dowodem na to, że Duch Boga nas dotknął 

i zaprosił do biesiady. Stopień, w jakim pukamy, szukamy i błagamy i stopień 

intensywności, z jakim pukamy, szukamy i błagamy determinuje stopień wizji, 

background image

jaką mamy. Niektórzy zobaczą odrobinę, niektórzy zobaczą wiele, niektórzy 

zobaczą wszystko - w jakimś stopniu. 

150  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

Ponad wszystko inne sukces będzie zależał od utrzymania go w tajemnicy. 

Tajemnica i świętość idą ręka w rękę. Wtedy, gdy poszukiwanie Boga jest dla 

nas  świętością, nigdy nie pozwolimy na to, by zostało ono skalane przez 

ujawnienie go profanom. Nie będziemy odziewać się w szatę świętobliwości 

publicznie ani też przybierać  świętobliwej miny przed przyjaciółmi. Na 

zewnątrz będziemy mieli wygląd taki, jak inni mężczyźni i kobiety, ale 

wewnętrznie będziemy pamiętać  świętość procesu poszukiwania Boga i 

będziemy trzymać to w tajemnicy, by był on dostrzegalny jedynie poprzez 

swe owoce, ale nigdy przez głoszenie czy przekonywanie innnych. Nie 

znaczy to, że odmówimy kubka zimnej wody, ale znaczy to, że ofiarowując 

nasz kubek zimnej wody będziemy pamiętać,  że d, którym został on 

ofiarowany, muszą sami z niego się napić i muszą być tymi, którzy wrócą i 

poproszą o więcej. 

Każdy ma prawo do stopnia zaangażowania i rodzaju religii, jakiej pragnie 

albo ma prawo nie mieć  żadnej. Jest to wolność, która musimy dać sobie 

nawzajem - pozwolić każdemu, by miał swą  własną wolę do czasu, gdy 

nasienie zostanie zasiane, które wyśle go na poszukiwanie Świętego Graala. 

Gdy będziemy przechowywać dziecię Chrystusa wewnątrz nas i nigdy nie 

będziemy go eksponować, owoc tego będzie tak wspaniały,  że będziemy 

poszukiwani, staniemy się narodem poszukiwanym i ludzie będą chcieli jeść 

nasze owoce i chleb, i pić naszą wodę. 

Cel poszukiwania - zjednoczenie, bycie zjednoczonym na nowo z tym, od 

czego zostaliśmy oddzieleni po opuszczeniu Raju czy po doświadczeniu 

syna marnotrawnego. Wtedy gdy marnotrawny dosięga ostaniej mili, tej 

ostatniej głębi nędzy, wtedy to jego kroki kierują się z powrotem do domu 

Ojca, by być połączonym na nowo z Ojcem. Nie jest to doświadczenie w 

background image

czasie i przestrzeni; jest to doświadczenie, które ma miejsce w twojej i mojej 

świadomości. Wtedy gdy znaleźliśmy się w końcowym 

 

Wizja objawiona              151 

punkcie, ponad którym wydaje się,  że nie ma nic poza desperacją, nawet 

śmiercią - wtedy gdy znaleźliśmy się w tym miejscu, coś wewnątrz nas 

zwraca się do życia duchowego i wtedy, powoli zaczyna się nasza podróż z 

powrotem do domu naszego Ojca. 

My, aspiranci na drodze duchowej, doszliśmy do punktu, gdzie wiemy, że 

królestwo Boże musi być znalezione wewnątrz nas samych. Doszliśmy do 

punktu, w którym wiemy, że wszelkie zewnętrzne formy są bezużyteczne w 

naszym poszukiwaniu; 

doszliśmy do punktu, w którym wiemy, czego szukamy -połączenia na nowo 

z Tym, od czego wydaje się, że zostaliśmy oddzieleni. Nie może to nastąpić 

na zewnątrz naszej własnej istoty. Nikt nie może zrobić tego za nas. Jedynie 

w naszej wenętrznej medytacji, w naszej wewnętrznej kontemplacji możemy 

to odnaleźć, gdy staliśmy się wewnętrznie uspokojeni i gdy odczuwamy 

głębię miłości tak, że chcielibyśmy rozpostrzec ramiona i objąć nimi cały 

świat, tak jak Jezus chciał uczynić dla Jerozolimy: "On, jak bardzo chciałbym 

otoczyć cię ramionami i przytulić cię, ale ty nie chciałaś. Przyjdź do mnie i 

odczuj ciepło miłości". Tak samo my zobaczymy, że oni nie będą, nie zechcą 

- z wyjątkiem niewielu. 

My, praktykujący Obecność, jesteśmy nielicznymi, którzy wiedzą, co 

ostatecznie zbawi świat. Ponad wszystko inne jest to wiedza, że  żaden 

człowiek ziemski nie jest naszym ojcem. Istnieje jeden powszechny Ojciec w 

nas i połączeni z Nim jesteśmy połączeni z każdym duchowym dzieckiem 

Bożym na całym  świecie. Nasza miłość Boga stanowi naszą miłość do 

wszystkich ludzi świata. Już nie nienawidzimy; już się nie lękamy. Nie 

potrzebujemy karać, nie potrzebujemy szukać odwetu. Jedyne, co 

background image

potrzebujemy, to zwrócić się do wewnątrz i rozpamiętywać naszą jedność z 

Bogiem i z innymi. 

Naszym zadaniem jest miłować, miłować wszystkich ludzi miłością, która 

pochodzi ze zdania sobie sprawy, że nasze zjednoczenie z Bogiem stanowi 

naszą pełnię. W miłości tej nie ma 

152  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

pokus, by uciekać się do czynów nieuczciwych, takich jak kłamstwo, 

oszustwo czy krętactwo, w nieudolnych wysiłkach, by zachować samych 

siebie, bo w naszym zjednoczeniu z Bogiem mamy dostęp do umysłu Boga, 

który jest nieskończona inteligencja i źródłem  życia, prawdy i miłości. 

Jesteśmy zasilani nie przez naszą pozycję czy nasze zgromadzone dobra, 

ale przez chleb, który jest wewnątrz naszej własnej istoty, przez wino, wodę i 

pokarm. 

Jest to tajemnica, która uzdrawia, nawraca, przezwycięża braki i 

ograniczenia, i łączy nas nie tylko z naszym bezpośrednim kręgiem, ale z 

każda jednostka na kuli ziemskiej. Nawet z tymi, którzy nie są nas jeszcze 

świadomi ani miłości, która dla nich czujemy i nawet nie stali się jeszcze 

świadomi faktu, że zarysowaliśmy krąg i włączyliśmy ich w ten krąg. Mogą 

oni tego bezpośrednio nie wiedzieć, ale my wiemy i to, co wiemy, jest 

wystarczające, ponieważ wiedza ta przekazuje sama siebie tym, którzy są 

włączeni w krąg. 

Znajdujemy się wewnątrz siebie, patrząc na zewnątrz, na świat bez użycia 

jakiejkolwiek siły, nawet umysłowej, eliminując wszelkie przeciwstawianie się; 

i to wyrzeczenie się użycia broni, której używa świat, jest jedynym sposobem, 

za pomoce którego pokój na ziemi będzie ustanowiony. Może to zabrać lata; 

może to zabrać wieki, zanim przyjdzie Ten, do którego należy prawo, czyli 

zanim ustanowione zostanie na ziemi to, co jest w niebiosach, ponieważ 

istnieje zaledwie niewiele osób spośród miliardów na ziemi, które świadomie 

background image

praktykują Obecność. Ta odrobina zaczynu jednakże musi być 

wystarczająca, by zaczynić całe ciasto. 

Czyż nie widzisz, że jeżeli to, co czytasz, jest prawdziwe i jesteś w stanie to 

odczuć, będziesz zainspirowany, żeby żyć według tej prawdy? Tak więc czy 

nie możesz także zobaczyć,  że gdziekolwiek się znajdujesz w czasie czy 

przestrzeni, gdy tak miłujesz Boga, że poświęcasz wiele okresów w ciągu 

dnia, 

 

153 

Wizja objawiona 

 

przebywając w świątyni swej własnej wewnętrznej istoty z 4 Obecnością, 

jeden tutaj, inny gdzie indziej, przyciągani będą do ciebie? Jako jednostce 

może ci się wydawać,  że nic nie możesz zrobić, jesteś zaledwie jednym z 

czterech bilionów. Ale jeżeli przyjrzysz się wielkim duchowym postaciom 

przeszłości, zrozumiesz, jak jest to nieprawdziwe, bo zobaczysz, jak jedna 

jednostka zwana Gautama, Buddha; jak jedna jednostka zwana Jezus, 

Chrystus;  święty Paweł, wpłynęli nie tylko na swe własne pokolenie, ale na 

pokolenia, które po nich nastąpiły i wpłyną na pokolenia, które jeszcze 

nastąpią. Pomyśl o szeroko rozprzestrzenionym wpływie, który jedna 

jednostka może mieć poprzez Boską łaskę -jedna jednostka, której jedynym 

celem życia jest znaleźć Boga i odkryć tajemnicę życia. 

A oto przekaz, który ci daję: Bez względu na to, jak wspaniałym jesteś czy 

mocnym - sam z siebie jesteś niczym. Bez względu na to, jak niepozorny 

jesteś i nieważny -jesteś niczym, aż do momentu gdy, łaska Boga cię 

dotknie, gdy Duch Boga zamieszka w tobie, do momentu, gdy palec 

Chrystusa cię ożywi. Od tego momentu jesteś nieskończony - nieskończony 

w swym wyrazie, nieskończony w życiu wiecznym, nieskończony w sile, 

nieskończony w doświadczeniu, nieskończony jako przykład i jako ten, który 

background image

wskazuje drogę. Nigdy jednak nie jesteś to ty, nigdy nie jestem to ja; jest to 

Duch Boga, który znajduje swój wyraz jedynie jako ludzka świadomość, twoja 

i moja. Cała prawda świata pozostaje ukryta, chyba że znajdzie świadomość 

człowieka, przez którą lub jako która zacznie się wyrażać w świecie ludzkim. 

Gdziekolwiek znajduje się twoje środowisko, prawda ta pozostanie uwięziona 

w przestrzeni do momentu, gdy ktoś w tym środowisku stanie się 

instrumentem, który da temu wyraz. Bóg nie działa poza świadomością, 

przez którą działa: Bóg musi mieć świętych, mędrców i wieszczów. Wyraźmy 

to w ten sposób: Bóg musi mieć marnych stolarzy; Bóg musi mieć 

wszechmocnych 

154  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

książąt; Bóg musi mieć proste gospodynie domowe: z nich Bóg czyni 

świętych czy wieszczów posyłanych do świata by nieśli  światło. Prawie 

zawsze ci, którzy osiągnęli w jakimkolwiek stopniu duchowa pozycję w 

świecie, byli nieznaczącym nikim w oczach świata i jedynie nawiedzone 

światło, którego doświadczyli, uczyniło z nich coś więcej dla świata. Z siebie 

samych byli niczym; 

z samego siebie jesteś niczym; ale w swej świadomej jedności z Bogiem 

jesteś wszytkim, czym jest Bóg. Wszystko, co Ojciec posiada twoim jest. 

Miejsce, na którym stoisz, staje się ziemią  świętą, bo "Ja i Ojciec mój" tam 

się znajduje. 

Nie możesz wznieść się wyżej w świadomości niż do miejsca, gdzie duchowa 

Obecność przenika do serca i zdajesz sobie sprawę,  że to nastąpiło - 

Obecność jest w tobie. Nowy wymiar przybrało twoje serce, gdy przyjąłeś 

Obecność, ale muszę ci powiedzieć,  że twoją odpowiedzialnością jest 

odżywianie tego. Jest to jedyny sposób by zapewnić, że nie stracisz tego, co 

osiągnąłeś. To, co osiągnąłeś, jest zaledwie dziecięciem; musisz pozwolić by 

rozwinęło się ono w pełną Chrystusowość: wiele razy dziennie zwróć myśl 

tak jakby w kierunku swego serca - nie dlatego, że twoje fizyczne serce ma 

background image

cokolwiek wspólnego z duchową demonstracją, ale dlatego że serce 

symbolizuje miłość. Myśląc o sercu jako o symbolu miłości, jako o symbolu 

miejsca, w którym zasiada Chrystus wewnątrz ciebie, zwróć swą myśl wiele 

razy każdego dnia w kierunku serca ze zrozumieniem, że Dziecię zasiadło 

tam na tronie, że Chrystus przyszedł i żyje w tobie. To ty musisz uchronić 

Dziecię przed wywędrowaniem na zewnątrz z twego serca i zagubieniem się. 

Znajduje się ono tam, ale powtarzam, jest to Dziecię: musisz Je pilnować, 

musisz Je karmić, musisz zwracać na Nie uwagę, musisz kochać Je. 

Obserwuj Je jak wzrasta, ucząc się sposobów kochania Boga i kochania 

człowieka. Nigdy nie odkryto udoskonalenia, nigdy nie uczyniono przeróbki 

dwu wielkich przykazań: "Będziesz miłował Boga swego z całego serca 

twego, z całej duszy twojej, i 

 

Wizja objawiona              155 

z całej myśli swojej... i ...Będziesz miłował bliźniego swego jak siebie 

samego". 

O nic nie proś Boga; pozwól by Dziecię tym się zajęło. Ono nie potrzebuje 

prosić; będzie ono doświadczać Siebie jako dodane rzeczy16. Nie oczekuj 

od Boga przysług i nie oczekuj od Boga nieznanych mocy, by robiły dla 

ciebie różne rzeczy. Zwróć swój wzrok w tą stronę, z której już odczułeś tę 

delikatną Obecność. Uśmiechnij się doń. Nabożnie i tajemniczo wiedz, że 

znajduje się Ona tam i że rolą Jej jest spełnienie zadania Ojca. Dziecię to jest 

ci dane, by wynagrodzić lata plonów utraconych przez szarańczę," i by cię 

przywieźć z powrotem do domu Ojca i do twej świadomej jedności z Bogiem. 

Jest to zadaniem Dzieciny ujawnić,  że mieszkasz w Raju, gdzie zawsze 

będziesz nęcony jedną tylko pokusą: istnieje jedynie jedno zło w Raju, 

jedynie jeden grzech - wiara w siłę dobrego i złego. Ty, spoczywając w swej 

własnej  świątyni, musisz być w stanie patrzeć na drzewo wiedzy dobrego i 

background image

złego, i oprzeć się pokusie, by w nie wierzyć. Ty sam musisz by ć w stanie 

powiedzieć: 

Tak piękny jak się wydajesz być, czy okropny jak się wydajesz być, ja już 

wiem, że nie ma w tobie prawdy. Nie istnieje sita złego czy dobrego w żadnej 

formie, to znaczy w żadnej osobie, miejscu, rzeczy, okolicznościach czy 

warunkach. Bóg wewnątrz mnie jest jedynym dobrem, jedyną siłą, jedyną 

obecnością. Jedyne zło, jakie istnieje, to wiara w istotę czy warunki istniejące 

w oderwaniu i 

niezależnie od Boga. 

Jeżeli nawet byłeś w stanie przezwyciężyć w swym własnym  życiu 

jakąkolwiek formę, w której ta pokusa mogła się przejawić, problemy świata 

będą cię kusić: burza na morzu, katastrofa, wojna, 

1() Ewangelia według św. Mateusza 6:33 17 Księga Joela 2:25 

156  PRAKTYKOWANIE OBECNOŚCI  

nędza i choroby; bez względu na to jednak jaka pokusa, zawsze będzie to 

tylko jedna - żeby zaakceptować dwie siły. Wtedy musisz zwrócić się do 

Chrystusa wewnątrz siebie: 

Chrystus wewnatrz mnie jest moim zapewnieniem, że jedynie on ma siłę - 

syn Boży, Duch Boży we mnie. Nigdy mnie nie opuści ani nie porzuci tak 

długo, jak jestem tego świadomy i tak długo, jak żyję według tego, jakon 

dyktuje. Oczekuję od niego przewodnictwa; 

oczekuję od niego mądrości. Kiedykolwiek stoję przed problemem, zwracam 

się w kierunku mojego serca i odpowiedź pojawia się w formie, w jakiej jest 

konieczna. 

Och, nie bądź w tym zbyt dosłowny. Niekiedy Obecność ta wydaje 

przyglądać się tobie z ponad ramienia czy siedzieć bezpośrednio na twym 

ramieniu; niekiedy pojawi się jako twarz przed tobą, czasem uśmiechając się, 

ale zawsze dając pewność. Pielęgnuj ją. 

background image

Obecność Chrystusa, bez względu na to jak łagodna i niepozorna, jest 

substancją wszelkiego doświadczenia, jakie będziesz przeżywał na planie 

zewnętrznym. Nie troszcz się o zdrowie ani zasoby, o sławę czy powodzenie. 

Troszcz się przede wszystkim o realizację tego wewnętrznego królestwa i 

bądź obserwatorem tego, jak zewnętrzne rzeczy będą ci dawane. Nie wahaj 

się zwrócić do Tego po objawienie. Dlaczego objawienie miałoby nie być 

dane tobie, skoro dane było innym, którzy istnieli przed tobą. "Bóg nie ma 

względu na osobę".18 Gautama był Buddhą jedynie dlatego, że dwadzieścia 

jeden lat pracował, by otrzymać  oświecenie; Jezus jedynie dlatego był 

Chrystusem,  że oddał siebie światu; i ty będziesz, zależnie od stopnia 

miłości, jaka się w tobie znajduje do Boga i do 

18 Dzieje Apostolskie l0:34 

 

Wizja objawiona             157 

biliźniego twego. Będziesz tym, czym pozwolisz sobie być, ale jedynie 

uznając, że ty sam z siebie nie możesz być niczym; to ta łagodna obecność, 

którą odczuwasz, jest tym, co niesie cię przez resztę twych dni, z powrotem 

do świadomej jedności z Bogiem. 

Wiesz, co jest celem żyda - bycie połączonym z Ojcem, bycie świadomie 

jednym z Ojcem. Znasz drogę - modlitwa wewnętrznych rozważań i 

medytacji, rozpoznawanie Chrystusa, miłość do Boga i miłość do człowieka. 

Nieś więc tę wiadomość w swych myślach, w których zawsze będziesz 

pamiętał zasady; a w swym sercu rozpamiętuj dar, jaki był ci dany przez Ojca 

- dar zrealizowanej Obecności wewnątrz siebie. Błogosław To, żeby się 

zwiększało. 

 

167