background image

Beata Raczkiewicz 

 

Zjawisko homoseksualizmu w dyskursach naukowych i społecznych. 

 
 

I.

 

Problematyka zjawiska homoseksualizmu. Zarys wielowymiarowy. 

 

1.

 

 Próba zdefiniowania 

 

Definicja  terminu  "homoseksualizm"  wydaje  się  być  stosunkowo  jasna: 

"Homoseksualizm  oznacza  wyłączne  lub  prawie  wyłączne  ukierunkowanie  zainteresowań  i 
potrzeb  seksualnych  na  osoby  własnej  płci,  w  połączeniu  z  zachowaniami  o  charakterze 
homoseksualnym,  przy  nieskrępowanej  moŜliwości  swobodnego  wyboru  partnera 
erotycznego"

1

.  Jednak  jest  to  wyjaśnienie  bardzo  ogólne  i  znacznie  uproszczone  a  istota 

samego zjawiska i związanych z nim treści jest niewątpliwie o wiele bardziej skomplikowana 
i implikuje w sobie szereg problematycznych kwestii naukowych, politycznych, społecznych, 
kulturowych,  prawnych,  religijnych  i  innych.  Problem  homoseksualizmu  i  oceny  aktów 
homoseksualnych 

jest 

coraz 

częściej 

tematem 

oŜywionej 

dyskusji 

publicznej. 

Homoseksualizm,  choć  istnieje  od  zawsze,  stał  się  przedmiotem  szczególnego 
zainteresowania  ekspertów  rozmaitych  dyscyplin,  a  tym  samym  intensywnych  badań 
naukowych  stosunkowo  niedawno.  Doprowadziło  to  do  powstania  całego  mnóstwa 
róŜnorodnych,  rozbieŜnych  jak  teŜ  nachodzących  na  siebie  koncepcji,  teorii  i  definicji 
dotyczących homoseksualizmu oraz pojęć odnoszących się do niego.  

 
Trudności związane ze zdefiniowaniem tego zjawiska wynikają  głównie  z tego, Ŝe " 

w  istocie,  bowiem  homoseksualizm  ma  rozmaite  cechy  charakterystyczne,  zaleŜne  od 
sytuacji poszczególnych osób oraz od kontekstu społeczno-kulturowego"

2

.  

 
 
2.

 

 Kontrowersje poglądowe 

 

Bardzo  często  zdarza  się,  Ŝe  osoby  zainteresowane  problematyką  homoseksualizmu 

przyjmują  jednostronną  perspektywę  ujęcia  problemu  oraz  poszczególną  definicję,  która 
wydaje  się  być  uŜyteczną  w  potwierdzeniu  ich  wywodów  na  ten  temat,  co  prowadzi  do 
powstania  wielu  nieporozumień,  kontrowersji  oraz  fałszywych  sądów.  Wszelkie  próby 
analizy,  ze  względu  na  złoŜoność  zjawiska  oraz  związanych  z  nim  procesów,  których 
dynamika  okazuje  się  skomplikowana  i  niełatwa  w  interpretacji,  powinny  wiązać  się  z 
koniecznością  zastosowania  uzupełniających  się  wzajemnie  metod  o  charakterze 
interdyscyplinarnym. Wszelkie zaś "teorie naukowe naleŜy osądzać porównując je z teoriami 
alternatywnymi"

3

 

                                                 

1

  S.  Dulko,  M.  Lew-Starowicz,  Z.  Lew-Starowicz,  Homoseksualizm,  [w:]  Homoseksualizm.  Perspektywa 

interdyscyplinarna, B. Kowalska, K. Slany, M. Śmietana (red.), Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 
39. 

2

  G.  Piana,  Homoseksualizm  i  transseksualizm,  [w:]  Homoseksualizm.  Dokumenty  Kościoła,  opracowania, 

rozmowy, świadectwa, T. Huk (red.), Verbinum, Warszawa 2000, s. 195. 

3

 J. M. Bailey, R. C. Pillard, Homoseksualizm jest wrodzony, [w:] Kobiety, męŜczyźni i płeć. Debata w toku, M. 

Roth Walsh (red.), IFiS PAN, Warszawa 2003, s. 226. 

background image

RozwaŜania  dotyczące  zagadnienia  homoseksualizmu  naleŜałoby  rozpocząć  od 

"uporządkowania"  pewnych  kluczowych  pojęć  z  nim  związanych.  Jednak  sama  próba 
podjęcia  się  takiego  "uporządkowania",  ze  względu  na  skomplikowany  charakter  zjawiska 
stwarza niemałe trudności.  

 
Niektórzy  badacze  przypisują  określenie  "homoseksualizm"  nie  tylko  trwałym 

preferencjom,  ale  takŜe  róŜnym  formom  homoseksualnych  zachowań  takich  jak: 
homoseksualizm  zastępczy,  młodzieńczy,  słaba  identyfikacja  płci  czy  róŜne  zespoły 
dezaprobaty  płci  itp.;  inni  z  kolei  łączą  go  z  osobami,  które  nie  przejawiają  zachowań 
homoseksualnych,  ale  ujawniają  związane  z  nimi  fantazje  i  pragnienia.  Obok  terminu 
"homoseksualista"  coraz  częściej  występują  określenia  takie  jak:  "gej"  czy  "lesbijka", 
oznaczające odpowiednio męŜczyznę lub kobietę o orientacji homoseksualnej. Bardzo często 
w  literaturze  przedmiotu  oraz  w  dyskusjach  na  temat  homoseksualizmu  pojęcia  "gej"  i 
"homoseksualista" uŜywane są zamiennie. Jednak w znaczeniu tych pojęć tkwi pewne istotne 
rozróŜnienie.  Określenie  "homoseksualny"  dotyczy  jedynie  zachowania  oraz  pociągu 
seksualnego  człowieka,  natomiast  pojęcia  "gej"  i  "lesbijka"  określają  toŜsamość  i  dotyczą 
jednostek  w  pełni  świadomych  swoich  homoseksualnych  preferencji.  "Homosexual

4

  odnosi 

się do pociągu płciowego do osób tej samej płci, bez względu na to, czy jest on wyraŜany w 
zachowaniu  seksualnym,  czy  nawet  świadomie  uznawany.  Gay  jest  terminem  starszym  i 
węŜszym, odnoszącym się głównie do świadomości i akceptacji homoseksualnej orientacji i 
do pewnego stopnia - do dzielenia się tą świadomością z innymi"

5

. "Być gejem oznacza być 

wolnym  od  wątpliwości,  które  moŜe  wzbudzać  fakt,  Ŝe  się  jest  zorientowanym 
homoseksualnie.  Najlepszą  oznaką  tego  uwolnienia  się  jest  nieograniczanie  się  w 
kształtowaniu swojej osobowości, w pracy, w zabawie i we współŜyciu z osobą kochaną do 
stereotypu  (...).  Oznacza  to  zdolność  dociekania  swoich  preferencji  i  pragnień  w  rolach 
seksualnych,  gdzie  dokonuje  się  wyborów  bez  obowiązku  kształtowania  osobowości 
dopasowanej  do  nich  w  innych  sferach  Ŝycia,  aby  w  ten  sposób  role  te  usprawiedliwić  czy 
wytłumaczyć.  W  istocie  oznacza  to  przekonanie,  Ŝe  w  kaŜdym  człowieku  moŜe  istnieć 
jakakolwiek orientacja i preferencja seksualna"

6

.  

 
Zdaniem 

niektórych 

seksuologów 

powaŜne 

znaczenie 

dla 

rozpoznania 

homoseksualizmu  ma  motywacja  homoerotyczna,  czyli  homoseksualność,  a  sam  rodzaj 
praktyk  i  zachowań  homoseksualnych  nie  musi  być  zgodny  z  preferencjami 
homoseksualnymi.  "Jeszcze  trudniejsza  okazuje  się  z  kolei  moŜliwość  określenia 

                                                 

4

 Z ang.  homoseksualny, homoseksualista (  -tka); W  większości opracowań polskich terminologia związana z 

problematyką  homoseksualności,  zostaje  podawana  w  oryginale.  Wynika  to  z  faktu,  Ŝe  pewne  kwestie, 
oczywiste  dla  autorek  i  autorów  wersji  oryginalnej,  mogą  nie  być  równie  oczywiste  dla  polskiego  czytelnika. 
Tematyka  z  zakresu  gender  studies,  która  odgrywa  wielką  rolę  w  badaniach  nad  homoseksualizmem  i 
powiązaną z nim problematyką seksualności w ogóle, jest w Polsce stosunkowo nowa a niektóre z oryginalnych 
terminów  w  ogóle  nie  mają  właściwych  polskich  odpowiedników,  inne  zaś  (takie  jak  gej,  gender,  queer  itp.) 
zaczynają  juŜ  funkcjonować  w  naszym  języku  w  swojej  wersji  oryginalnej.  Omawiając  zjawisko 
homoseksualizmu  nieodzownymi  wydają  się  być  odniesienia  do  teorii  queer  i  opracowań  z  zakresu  studiów 
lesbijsko-gejowskich, które zamierzam poczynić  w dalszej części  mojej pracy. Dorobek  wyŜej  wymienionych 
studiów, w Polsce dopiero zostaje przyswajany, a większość literatury przedmiotu wciąŜ nie moŜe się doczekać 
swego  polskiego  wydania.  Z  tego  względu  terminologię  zawarta  w  anglojęzycznych  opracowaniach  i 
wydaniach zagranicznych, z których po części będę korzystać, pozostawię w większości w formie oryginalnej, 
nadając jej w razie konieczności charakter opisowy lub odwołując się do polskich opracowań specjalistycznych 
z  tej  dziedziny,  w  celu  uniknięcia  błędów  merytorycznych  oraz  pułapki  interpretacyjnej  wynikającej  z 
nieścisłości translatorskich. 

5

 R. Woods OP, O miłości, która nie umiała wymówić swojego imienia, Rebis, Poznań 1993, s. 24. 

6

 G. Weinberg, Ludzie zorientowani homoseksualnie w społeczeństwie, Softpress, Poznań 1991, s. 42. 

background image

wyznaczników  postawy  homoseksualnej,  a  to  z  powodu  rozmaitości  poziomów,  na  których 
następuje  określenie  własnej  toŜsamości;  poziomów,  które  nie  ujawniają  się  w  "stanie 
czystym",  ale  przeplatają  się  wzajemnie  czy  wręcz  mieszają"

7

. Jak  wcześniej  wspomniałam 

badania  dotyczące  orientacji  seksualnej  jako  takiej  w  tym  orientacji  homoseksualnej 
wywołują kontrowersje na polu naukowym, często zawierają wiele niejasności. Wynika to z 
faktu,  iŜ  róŜni  badacze  biorą  pod  uwagę  róŜne  kryteria  i  definicje  w  rezultacie  osiągają 
róŜniące się wzajemnie wyniki, rozbieŜne stwierdzenia, dane i poglądy na ten temat.  

 
I  tak  na  przykład,  jak  ukazuje  dr  Alicja  Długołęcka  w  swojej  pracy  dotyczącej 

kształtowania  się  toŜsamości  homoseksualnej

8

,  jeśli  homoseksualizm  jest  definiowany 

równieŜ  jako  fantazjowanie  o  stosunkach  seksualnych  z  osobą  tej  samej  płci  to  25-40% 
męŜczyzn  i  10-20%  kobiet  jest  zorientowana  homoseksualnie  (wg  badań  Kinsey'a).  Z  kolei 
badania  oparte  na  innej  definicji,  z  której  wynika,  Ŝe  koniecznym  warunkiem  orientacji 
homoseksualnej jest przeŜycie orgazmu podczas stosunku seksualnego z osobą tej samej płci, 
dowodzą,  Ŝe  5-10%  męŜczyzn  i  1-3%  kobiet  przejawia  orientację  homoseksualną.  Tu,  jak 
zauwaŜa  Długołęcka  pojawia  się  sprzeczność.  Definicja,  na  której  oparto  powyŜsze 
stwierdzenie  nie  uwzględnia,  bowiem  osób  heteroseksualnych,  które  podejmują  się  praktyk 
homoseksualnych,  a  w  przypadku,  których  trudno  mówić  o  homoseksualizmie,  skoro  ich 
nastawienie  jest  heteroseksualne.  Natomiast  z  załoŜenia,  Ŝe  homoseksualizm  jest  wyłączną 
lub prawie wyłączną preferencją erotyczną w odniesieniu do osób własnej płci, wynika, Ŝe 1-
4%  męŜczyzn  oraz  1%  kobiet  to  osoby  homoseksualne.  Przy  takim  jednak  załoŜeniu  w 
badaniach  zostają  pominięte  osoby,  które  nie  są  wyłącznie  homo-  lub  heteroseksualne.  "Te 
badania, które uwzględniają przeszłość erotyczną, oczekiwania i pragnienia na przyszłość, a 
przede  wszystkim  sposób  patrzenia  na  własną  seksualność,  wykazują,  Ŝe  róŜnorodność 
preferencji  seksualnych  jest  bardziej  złoŜona,  niŜ  się  wydaje,  i  tym  trudniejsze  jest 
posługiwanie  się  podstawowymi  pojęciami  -  niejednokrotnie  trzeba  tworzyć  nowe.  (...) 
Orientację  seksualną  określa  się  w  kilku  wymiarach,  a  nie  jedynie  w  wymiarze  zachowań 
homoseksualnych"

9

.  

 
PowyŜsze  próby  przybliŜenia  tylko  podstawowych  pojęć  z  zakresu  problematyki 

związanej  ze  zjawiskiem  homoseksualizmu  wykazują  juŜ  trudności  z  jego  ujmowaniem  i 
ogólnym  definiowaniem  oraz  dowodzą  konieczności  przedstawiania  go  w  zarysie 
wielowymiarowym. "MoŜna więc ostatecznie stwierdzić, Ŝe homoseksualizm widzieć trzeba 
w  obrębie  obszaru  kulturowego  w  całym  jego  skomplikowanym  bogactwie;  tylko  w  ten 
sposób  moŜna  uchwycić  wszystkie  aspekty,  które  charakteryzują  to  zjawisko,  a  zarazem 
sformułować hipotezę interpretacyjną (...)"

10

.

  

 

3.  Subiektywistyczne  ujęcia  zjawiska  homoseksualizmu  i  ich  wpływ  na  kształtowanie 
opinii oraz postaw społecznych. 

 

     Ze  względu  na  złoŜoność  oraz  wieloaspektowość  zjawiska,  uwikłanego  w 

skomplikowany  splot  wzajemnie  powiązanych  czynników  o  rozmaitej  naturze  i  znaczeniu, 

                                                 

7

 G. Piana, op.cit., s. 198. 

8

  A.  Długołęcka,  Kształtowanie  się  toŜsamości  homoseksualnej,  [w:]  Homoseksualizm.  Perspektywa 

interdyscyplinarna, B. Kowalska, K. Slany, M. Śmietana (red.), Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 
54-74. 
 

9

 Ibidem, s. 56. 

10

 G. Piana, op. cit., s. 197. 

background image

istnieje  moŜliwość  wyolbrzymiania  istoty  poszczególnych  z  nich.  W  zaleŜności  od  logiki, 
jaką  dyktują  przesłanki  ideologiczne,  nieułatwiające  nigdy  obiektywnej  oceny,  powstają 
coraz to róŜne teorie dotyczące homoseksualizmu i problemów z nim związanych.  

 

Sprzeczne opinie naukowe oraz rozbieŜności w definiowaniu i przedstawianiu zjawiska 

w  specjalistycznych  publikacjach  powodują,  Ŝe  osoby  poszukujące  informacji  na  ten  temat 
często  pozostają  w  rozterce.  Jak  wykazują  badania  opinii  publicznej  -  wiedza  Polaków  na 
temat  homoseksualizmu  jest  bardzo  skromna  i  powierzchowna.  Jej  brak  często  łączy  się  z 
postawą odrzucenia i dyskryminacji w stosunku do osób homoseksualnych.. Egzemplifikacją 
powyŜszego  stwierdzenia  mogą  być  badania  przeprowadzone  wśród  studentów  medycyny 
przez K. Boczkowskiego, który podczas wygłaszania swych wykładów o tematyce związanej 
z  determinacją  i  róŜnicowaniem  płci,  zauwaŜył  jak  niewiele  wiedzą  oni  na  temat 
homoseksualizmu, a co więcej jak mylne mają na ten temat poglądy. Stwierdził on równieŜ, 
Ŝ

e postawa, jaką w większości przyjmują, wynika z zupełnego niezrozumienia problemu.

11

  

 
4. Stereotypizacja  
 

        Niski  stan  wiedzy  na  temat  homoseksualizmu  wykorzystują  często  róŜnego  rodzaju 

ś

rodowiska radykalne (jak np. przedstawiciele Kościoła, politycy ugrupowań pro-rodzinnych 

i  inni)  narzucając  ludziom  nieświadomym  istoty  problemu,  swój  własny  punkt  widzenia,  w 
celu  uzyskania  poparcia  dla  własnej  ideologii.  Sposób  przedstawiania  homoseksualizmu 
związany  jest  wtedy  z  nietolerancyjnym  światopoglądem  i  wrogością  w  stosunku  do 
rzekomej  "inności"  osób  homoseksualnych  oraz  przyczynia  się  do  utrwalania  szkodliwych 
stereotypów,  w  odniesieniu  do  jednostek  zorientowanych  homoseksualnie  jak  równieŜ  w 
szerszym aspekcie - do ogółu osób homoseksualnych jako grupy ludzi "odmiennych". 

 

 Jak wiadomo taki stereotyp "moŜe stać się właściwym stereotypem społecznym wtedy, 

gdy  zacznie  być  podzielany  przez  większą  liczbę  osób  i  wywodzi  się  z  relacji  między 
grupami  społecznymi  i  całymi  społecznościami.  Tak  rozumiane  stereotypy  mają  charakter 
społeczny,  gdyŜ  są  to  obrazy  wytworzone  przez  całą  zbiorowość  oraz  dotyczą  całej 
zbiorowości  (...)  W  sytuacji  funkcjonowania  stereotypów  jednostka  jest  oceniana  nie  na 
podstawie  swych  własnych  cech,  lecz  na  podstawie  zniekształconych  przekonań  co  do 
właściwości grupy, do której jednostka naleŜy"

12

.  

 
Na kształtowanie się postaw wobec homoseksualizmu i opinii na tematy z nim związane 

wpływ  mają  przede  wszystkim  funkcjonujące  stereotypy.  Osoby  orientacji  homoseksualnej 
stają się więc łatwo obiektem stereotypizacji. W społeczeństwie występują pewne obiegowe, 
nieweryfikowalne  opinie  na  temat  pewnych  specyficznych  właściwości  psychologicznych 
gejów i lesbijek, ich sposobu bycia, miejsca w psychopatologii i tym podobne.  

 

                                                 

11

  Obserwacje  z  przeprowadzonych  badań  K.  Boczkowskiego  znajdują  się  w  ksiąŜce  jego  autorstwa 

poświęconej  homoseksualizmowi  (K.Boczkowski,  Homoseksualizm,  b.d.,  Warszawa  1998.)  (za:  J.  Augustyn, 
Integracja  seksualna.  Przewodnik  w  poznawaniu  i  kształtowaniu  własnej  seksualności,  Wydawnictwo  WAM, 
Kraków 1998, s. 257.) 

12

  D.  Majka-Rostek,  Mniejszość  kulturowa  w  warunkach  pluralizacji.  Socjologiczna  analiza  sytuacji 

homoseksualistów polskich, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2002, s. 44. 

background image

Uzasadniona  wydaje  się  być  tu  konieczność  zwrócenia  szczególnej  uwagi  na  samą 

naturę stereotypu jako struktury poznawczej oraz na jego funkcjonalną rolę w kształtowaniu 
wyobraŜeń i opinii społecznych. 

13

 

 
 Z  punktu  widzenia  nauk  społecznych  –  stereotypy  funkcjonują  na  płaszczyźnie 
dwuwarstwowej:  
1. Po pierwsze istnieją w umyśle danej jednostki, 
2. Po drugie stanowią integralną część struktury społecznej, wspólną dla ludzi naleŜących do 
danej kultury/ społeczności.  
 
W związku z funkcjonowaniem pewnych typowych, podzielanych przez większość członków 
społeczeństwa opinii – rozpowszechniają się:  
 
- uprzedzenia – emocjonalne komponenty postaw, czyli negatywne, wrogie ustosunkowania 
wobec ludzi wyodrębnionych na podstawie grupowej przynaleŜności; 
- stereotypy – poznawcze komponenty postaw, a zatem uogólnienia i generalizacje dotyczące 
całej  grupy  –  niezaleŜnie  od  rzeczywistego  zróŜnicowania  poszczególnych  członków  tej 
grupy.  ChociaŜ  z  punktu  widzenia  współczesnej  psychologii  „osób  homoseksualnych  nie 
łączy  nic  oprócz  poŜądania  seksualnego  skierowanego  ku  partnerowi  tej  samej  płci”

14

  w 

obrębie  dyskursów  publicznych  i  w  opinii  społecznej  wciąŜ  generalizowane  są  wizerunki 
homoseksualistów,  jako  grupy  ludzi,  której  członkowie  charakteryzują  się  szerokim 
spektrum  tych  samych  cech.  W  sytuacji  takiego  funkcjonowania  stereotypów  jednostka 
(homoseksualna)  jest  oceniana  na  podstawie  błędnych  przeświadczeń,  co  do  właściwości 
ogółu  osób  homoseksualnych  jako  grupy  łatwo  dającej  się  wyodrębnić  na  podstawie 
pewnych wspólnych cech. 
 
Wraz  z  uprzedzeniami  i  stereotypami  rozpowszechnia  się  takŜe,  a  moŜe  przede  wszystkim 
wynikające z dwóch powyŜszych postaw: 
 
-  zjawisko  dyskryminacji  –  behawioralny  komponent  postawy,  jest  ono  nieuzasadnionym  i 
zdecydowanie krzywdzącym działaniem, skierowanym przeciwko członkom danej grupy na 
podstawie  –  wyłaniającej  się  z  wcześniej  wymienionych  uprzedzeń  i  stereotypów  –  ich 
grupowej przynaleŜności.  
 
 
Jak  zauwaŜa  Lew-Starowicz  –bardzo  powszechne  są  mylne  opinie  i  uogólnienia  dotyczące 
homoseksualistów 

naszym 

społeczeństwie. 

Pomimo 

rosnącej 

edukacji 

rozpowszechniania  się  tych  tematów  w  publikacjach,  nadal  utrzymują  się  stereotypowe, 
często niedorzeczne obrazy gejów i lesbijek. 

 

                                                 

13

 Na podstawie art. R. Kowalczyk, M. Mirocha, T. Potaczek, Stereotypy a orientacja seksualna. Obraz 

„typowego” geja i lesbijki w oczach młodych męŜczyzn, [w:] Parametry poŜądania. Kultura odmieńców wobec 
homofobii,
 T. Basiuk, D. Ferens, T. Sikora (red.), wyd. Universitas, Kraków 2006, s.89-98. 
 

background image

"Wizerunek  publiczny  homoseksualistów  w  Polsce  jest  niejednoznaczny:  waha  się 

pomiędzy  stosunkowo  nowym  zjawiskiem  politycznej  poprawności  a  zakorzenionym  od  lat 
stereotypem kulturowym" (M. Śmietana)

15

.  

 

5.

 

Wizerunek homoseksualisty w Polsce 

 

ChociaŜ  z  punktu  widzenia  współczesnej  psychologii,  jak  juŜ  wspomniałam  -  "osób 

homoseksualnych  nie  łączy  nic  oprócz  poŜądania  seksualnego  skierowanego  ku  partnerowi 
tej  samej  płci"

16

,  w  obrębie  dyskursów  publicznych  wciąŜ  generalizowane  są  róŜnorodne 

wizerunki "osoby homoseksualnej". I tak na przykład w publikacjach instytucji związanych z 
Kościołem  wizerunek  osoby  homoseksualnej  kreowany  jest  w  oparciu  o  pierwsze  teorie 
medyczne,  które  umieszczały  homoseksualizm  na  równi  z  odchyleniami  psychicznymi, 
patologią.  Z  opracowań  takich  moŜemy  dowiedzieć  się,  Ŝe:  osoby  homoseksualne  nie  są 
zdolne do miłości a ich wzajemne przyciąganie się " nie jest wyrazem głębokiego pragnienia 
oddania  się  w  miłości  drugiemu,  ile  raczej  zaspokojenia  pewnej  kompulsji  emocjonalno- 
seksualnej"

17

; Ŝe osoby te w większości mają złe kontakty z rodzicami a ich "problem" jest w 

istocie  "jedną  z  konsekwencji  bardziej  pierwotnych  zaburzeń  (...),  które  pojawiają  się  na 
skutek  bolesnych  doświadczeń  w  dzieciństwie(...)"

18

  -  i  spowodowane  są  najczęściej 

doświadczeniem  negatywnych  zachowań  ze  strony  ojca;  Ŝe  cierpią  wszyscy  na  róŜnego 
rodzaju  depresje  i  są  ogólnie  nieszczęśliwi,  bowiem  "homoseksualizm  jest  wyrazem 
głębokiego  i  lękowego  niezadowolenia  z  Ŝycia"

19

  i  Ŝe  moŜna  go  wyleczyć,  poniewaŜ  w 

przypadku  osób  homoseksualnych  "moŜliwa  jest  terapia  i  powrót  do  zdrowia 
psychicznego"

20

.  Takie  stwierdzenia  są  oczywiście  przesadne  i  nie  zgodne  z 

rzeczywistością

21

,  mają  jednak  znaczny  wpływ  na  kształtowanie  uogólnionego, 

zafałszowanego  wizerunku  rzekomej  "osoby  homoseksualnej".  Podobny  schemat  zresztą 
powielany  jest  w  przypadku  niektórych  wypowiedzi  politycznych.  Radykalni  przeciwnicy 
homoseksualizmu, którzy w swych publicznych przemówieniach odnoszą się do ogółu ludzi 
zorientowanych  homoseksualnie  określeniami  typu:  "  nienormalni",  "dewianci"  czy 
"zboczeńcy",  w  niemniej  znacznym  stopniu  przyczyniają  się  do  kształtowania 
"skrzywionego" obrazu oraz utrwalania krzywdzącego stereotypu "homoseksualisty".

22

  

                                                 

15

  M.  Śmietana,  Wizerunek  publiczny  homoseksualistów  w  Polsce,  [w:]  Homoseksualizm.  Perspektywa 

interdyscyplinarna, B. Kowalska, K. Slany, M. Śmietana (red.), Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 
265. 

16

  J.  Kochanowski,  Od  teorii  dewiacji  do  teorii  queer.  Lesbijki  i  geje  w  polilogu  akademickim,  w:] 

Homoseksualizm.  Perspektywa  interdyscyplinarna,  B.  Kowalska,  K.  Slany,  M.  Śmietana  (red.),  Zakład 
Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 105. 

17

  J.  Augustyn,  Integracja  seksualna.  Przewodnik  w  poznawaniu  i  kształtowaniu  własnej  seksualności. 

Wydawnictwo WAM, Kraków 1998, s. 260. 

18

 M. Dziewiecki, Cielesność, płciowość, seksualnośćJedność, Kielce 2000, s. 126. 

19

  F.  Sanchezem,  Miłość,  która  zatrzymała  się  w  pół  drogi,  [w:]  Homoseksualizm.  Dokumenty  Kościoła, 

opracowania, rozmowy, świadectwa, T. Huk (red.), Verbinum, Warszawa 2000, s. 237. 

20

 M. Dziewiecki, op. cit. 

21

  W  badaniach  nad  ludźmi  nie  moŜliwe  jest  dowiedzenie  jakiejś  w  pełni  obiektywnej  i  wyłącznej  prawdy. 

Jednak  na  podstawie  róŜnorodnych  badań  konstruowanych  według  róŜnych  strategii  badawczych  naukowcy 
potwierdzili,  Ŝe:  "Nie  ma  Ŝadnych  rzetelnych  dowodów  na  to,  Ŝe  przyczyną  tzw.  stuprocentowego 
homoseksualizmu są określone środowiska rodzinne czy błędy wychowawcze(...); geje i lesbijki nie róŜnią się 
od  populacji  heteroseksualnej  w  zakresie  więzi  uczuciowych,  miłości,  zazdrości  ,  intensywności  doznań 
seksualnych,  osobowości,  cech  charakteru  (...);  nie  moŜna  Ŝadnymi  metodami  leczenia  zmienić  orientacji  u 
stuprocentowego  geja  czy  stuprocentowej  lesbijki"  (A.Fijałkowska-Grabowiecka,  Z.  Lew-Starowicz,  Seks 
kontrowersyjny, 
Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 2004, s. 210.) 

22

 Wybrane przykłady: 

 

 

background image

Jak  potwierdzają  wyŜej  wymienione  przykłady,  mimo  tego,  Ŝe  homoseksualizm 

został juŜ dawno usunięty z międzynarodowej listy chorób i problemów zdrowotnych, przez 
Ś

wiatową  Organizację  Zdrowia

23

,  nie  jest  zatem  ujmowany  jako  choroba  czy  patologia  w 

klasyfikacjach  medycznych  i  funkcjonuje  on  w  kategorii  odmienności  psychoseksualnej 
traktowanej  jako  jedna  (obok  bi-  i  heteroseksualizmu)  z  trzech  "naturalnych"  orientacji 
seksualnych,  niektóre  środowiska  nadal  głoszą  sprzeczne,  wynikające  z  nieznajomości 
problemu  i  nie  mające  potwierdzenia  w  faktach  -  poglądy  na  ten  temat.  Wszystko  to 
przyczynia  się  teŜ  w  duŜej  mierze  do  powstawania  krzywdzących  sądów,  negatywnego, 
czasem  wręcz  wrogiego  postrzegania  osób  zorientowanych  homoseksualnie  i  z  tym 
związanych zachowań homofobicznych

24

"Gej  znaczy  radosny,  wesoły.  Wielu  gejów  i  lesbijek  nie  ma  jednak  powodów  do 

radości:  w  wielu  krajach  są  nadal  dyskryminowani,  nielubiani,  spotykają  się  z  oporami  w 
miejscach  pracy,  z  homofobią"

25

.  Problem  wydaje  się  dotyczyć  zwłaszcza  społeczeństw 

postradycyjnych, i tak jak Polska względnie homogenicznych kulturowo, które jak wykazują 
socjologowie  mają  słabszy  poziom  tolerancji  względem  wszystkiego,  co  odbiega  od 
"normy". 
 
 
6. "MY" i "oni".  Etnocentryzm heteroseksualny

26

 

 

W  dzisiejszym  środowisku  społecznym,  gdzie  oczywiście  liczebność  ludzi 

zorientowanych heteroseksualnie jest o wiele większa niŜ tych o orientacji homoseksualnej, 

                                                                                                                                                         

1)

 

Jeden z przedstawicieli prawicowego ugrupowania politycznego: "Podczas konferencji prasowej 

poświęconej  Marszowi  Równości  porównał  homoseksualizm  do  zoofilii,  pedofilii  i  nekrofilii".  (  W. 
Markiewicz, Nasi Nazi, "Polityka", R. 2006, nr 32, s. 80.) 
2)

 

Reprezentant  innej  partii  pro-rodzinnej:  "wysławił  się  skrajnie  homofobicznymi 

wypowiedziami:  ręki  im  nie  podaję  ze  względów  higienicznych  albo  Ŝeby  tym  dewiantom  dolać  pałami"  (W. 
Markiewicz, Nasi Nazi, "Polityka", R. 2006, nr 32, s. 81.); "KaŜdy policjant poświadczy, Ŝe homoseksualiści to 
krąg niemal w 100 proc. pokrywający się z środowiskiem pedofilskim. To fakt, na który nie potrzeba Ŝadnych 
badań." (http://www.homoseksualizm.org/ ) 
3)

 

Z  ust  jeszcze  innego  polityka  moŜna  było  usłyszeć,  Ŝe:  "państwo  powinno  interweniować 

wobec  osób,  które  chcą  zarazić  innych  swoim  homoseksualizmem,  (...)  homoseksualizm  nie  jest  naturalny, 
naturalna jest rodzina" (E. Michalik, Ŝowa międzynarodówka w akcji, "Ozon", R. 2006, nr 4, s. 19) 

23

  "Jako  pierwsze  skreśliło  go  (homoseksualizm  -  B.R.)  z  listy  zaburzeń  Amerykańskie  Towarzystwo 

Psychologiczne w 1973, a następnie, z listy chorób Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w 1991 roku." A. S. 
Więch,  Ŝowy  odcień  PRL-U.  Zarys  badań  nad  mniejszościami  seksualnymi  w  Polsce  Ludowej,  [w:] 
Homoseksualizm.  Perspektywa  interdyscyplinarna,  B.  Kowalska,  K.  Slany,  M.  Śmietana  (red.),  Zakład 
Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 259. 

24

  "Homofobia  -  lęk  przed  homoseksualizmem  wyraŜający  się  w  postawie  wstrętu  do  ludzi 

homoseksualnych,  często  pragnieniem  zemsty  i  nałoŜeniem  na  nich  kar.  "Dotyczy  osób  o  orientacji 
heteroseksualnej i przejawia si
ę niepokojem, lękiem i poczuciem zagroŜenia ze strony homoseksualistów." 
(S.  Dulko,  M.  Lew-Starowicz,  Z.  Lew-Starowicz,  op.cit.,  s.  52.)  Oczywiście  pojęcie  to  ma  o  wiele  szersze 
znaczenie  i  tu  przedstawiam  najbardziej  uproszczon
ą  jego  wersje.  Homofonia,  nie  jest  bowiem  -  zjawiskiem 
ograniczonym  wył
ącznie  do  populacji  heteroseksualnej,  lecz  występuje  często  u  osób  homoseksualnych  i  ma 
zwi
ązek z presją zewnętrzną.  

25

 A.Fijałkowska-Grabowiecka, Z. Lew-Starowicz, Seks kontrowersyjny, Dom Wydawniczy Bellona, Warszawa 

2004, s. 212. 

26

 W przypadku omawianego przeze mnie zjawiska homoseksualizmu, pojęcie etnocentryzmu naleŜy rozumieć 

jako  pewnego  rodzaju  "etnocentryzm  heteroseksualny",  oznaczający:  wartościującą  postawę  ludzi 
heteroseksualnych  wobec  własnej  orientacji  seksualnej  i  deprecjonujący  stosunek  do  ludzi  zorientowanych 
homoseksualnie, postrzeganych jako grupy będącej odstępstwem od normy. 
(A. Długołęcka, op.cit, s. 62, za: autorem pojęcia G. Herdt, Introduction, Gay and Lesbian Youth,     Emergent 
Identities, and Cultural Scenes at Home and Abroad, 
"Journal of Homosexuality", R. 1992, nr 3/4.) 

background image

homoseksualiści stanowią swego rodzaju odrębną kategorię, którą właściwie moŜna określić 
mianem zbiorowości pewnego rodzaju odmiennej lub inaczej mniejszości seksualnej

27

.  

 
Powiązanie  sfery  seksualności  ze  sferą  kultury  we  współczesnym  świecie  jest 

znaczące.  "Czynniki  społeczno-kulturowe  odgrywają  istotna  rolę  w  kształtowaniu  się 
wzorców  zachowań  seksualnych,  a  seksualność  z  kolei  moŜe  odpowiednio  zabarwiać 
pozaseksualne  formy  egzystencji  społeczno-kulturowej.  W  tym  ujęciu  seksualność  stanowi 
jeden  z  wielu  czynników  kształtujących  normy  i  stosunki  społeczne,  lecz  sama  z  kolei  w 
znacznym stopniu kształtowana jest przez czynniki społeczno-kulturowe"

28

. W postrzeganiu 

homoseksualistów,  (  czyli  grupy  swego  rodzaju  odmiennej)  przez  dominującą  większość 
heteroseksualną,  łatwo  moŜna  zauwaŜyć  występowanie  kategorii  "swojskości  i  obcości", 
opozycji  "my  i  oni".  "Zgodnie  zasadą  etnocentrycznego  postrzegania  świata  inny  znaczy 
gorszy; etnocentryzm agresywny, przeradzający się w megalomanię, polega m.in. na tym, Ŝe 
w  jego  ramach  postrzega  się  siebie  jako  harmonijną  i  samo  przez  się  zrozumiałą  całość, 
podczas gdy owym innym, przypisuje się wszelkie braki i odstępstwa od normy"

29

 

 Dlaczego tak się dzieje, Ŝe homoseksualiści są traktowani przez społeczeństwo jako łatwa do 
wyodrębnienia grupa skoro w rzeczywistości kryteria ich wyodrębniania są niejasne? Czemu 
grupie tej "przypisuje się wszelkie braki i odstępstwa od normy"? Skąd się biorą zachowania 
dyskryminacyjne i postawy homofobiczne? Czemu wizerunek publiczny homoseksualistów 
podlega ciągłej stereotypizacji? Skąd się wywodzi wymuszanie normy "obowiązującego 
heteroseksualizmu", jaki wpływ wywiera to na sytuację gejów i lesbijek we współczesnym 
ś

wiecie? Czy moŜliwe jest uniknięcie błędu konstruowania pseudo-obiektywnego opisu osób 

homoseksualnych, który zawsze okazuje się opisem skonstruowanym z konkretnej pozycji? 
 
 
 

II. Ten dziwny stwór, czyli jak wymyślono homoseksualistę 

 

Dalszy  ciąg  rozwaŜań  rozpocznę  od  przedstawienia  podstawowych  faktów 

dotyczących:  występowania  zjawiska  homoseksualizmu  oraz  kategorii  z  nim  związanych  w 
skali czasu i przestrzeni. 

  
Homoseksualizm, choć istnieje od zawsze, wydaje się być "konstrukcją" stosunkowo 

młodą. "Psychologiczna, psychiatryczna i medyczna kategoria homoseksualizmu powstała w 
dniu,  kiedy  ją  po  raz  pierwszy  scharakteryzowano  -  za  datę  narodzin  tego  pojęcia  moŜna 
przyjąć  artykuł  K.  Westphala  z  1870  roku  o  odmiennych  doznaniach  seksualnych"

30

.  Ten 

                                                 

27

 Pojęcie "mniejszości" w naukach humanistycznych stosowane jest przewaŜnie w odniesieniu do mniejszości 

narodowych lub etnicznych, jednak istnieją pewne zbieŜności, które wykazują słuszność przypisania określenia 
"mniejszości"  osobom  homoseksualnym  jako  zbiorowości,  róŜniącej  się  od  ogółu  heteroseksualnie 
zorientowanej  większości  na  podstawie  pewnych  wyróŜników.  "Pośród  bardzo  wielu  definicji  mniejszości 
najczęściej  w  analizach  socjologicznych  moŜna  spotkać  przytaczaną  definicję  L.  Wirtha,  którego  koncepcja 
związana jest z niesymetrycznością władzy. Ta klasyczna definicja ujmuje mniejszość jako grupę ludzi, którzy 
odróŜniani są od innych członków społeczeństwa za względu na swoje cechy fizyczne lub kulturowe. Zajmują 
oni  niekorzystną  pozycję  w  społeczeństwie  i  mają  świadomość  podlegania  zbiorowej  dyskryminacji"  (D. 
Majka-Rostek, ) D. Majka-Rostek, op.cit. s.27. 

28

  D.  Majka-Rostek,  op.cit.,  s.  50,  (za:  K.  Imieliński,  Przedmowa,  [w:]  Seksuologia  kulturowa,  K.Imieliński 

(red.), b.d, Warszawa 1980, s. 6.) 

29

 W. J. Burszta, Antropologia kultury. Tematy, teorie, interpretacje, Zysk i S-kaPoznań 1998, s. 18. 

30

 A. Długołęcka, op.cit., s. 54. 

background image

niemiecki  lekarz  jak  i  inni  medycy  końca  XIX  wieku  doszli  do  wniosku,  Ŝe  osoby 
ujawniająca  skłonności  erotyczne  w  kierunku  innych  o  tej  samej  płci,  stanowią  pewnego 
rodzaju  odrębną  kategorię  osobowościową.  Jednak  sam  termin  "homoseksualizm"  po  raz 
pierwszy został uŜyty publicznie przez K. M. Kertbeny'ego i ostatecznie zastąpił nieporęczne 
określenia "odmienne doznania seksualne"

31

 czy "inwersja seksualna", stosowane dotychczas 

w  odniesieniu  do  osób,  których  praktyki  seksualne  miały  związek  z  przedstawicielami  tej 
samej płci. Od tej pory osoby o skłonnościach homoerotycznych pod naciskiem specjalistów 
medycyny  zostały  wtłoczone  w  kategorię,  wyznaczaną  nie  na  podstawie  zachowań,  lecz 
pewnych  specyficznych  właściwości  psychicznych  z  pogranicza  choroby  i  patologii. 
Homoseksualizm  wpadł  w  ręce  medycyny  jako  patologia  i  aŜ  do  połowy  XX  wieku 
utrzymywał  się  na  tej  pozycji.  Od  tej  pory  stosunki  seksualne  z  osobnikami  tej  samej  płci 
stanowiły  podstawę  toŜsamości  jednostki  homoseksualnej.  Tym  samym  zaczęto 
klasyfikować ludzi i wyznaczać ich toŜsamość seksualną na podstawie tego, z kim odbywają 
stosunki seksualne, według dychotomicznej skali homo- i heteroseksualności. 

 

Wcześniej  natomiast  w  krajach  Zachodu,  podobnie  jak  w  staroŜytnej  Grecji  czy 

innych  kulturach,  zachowania,  homoerotyczne  oceniano  na  podstawie  "szczególnego  typu 
praktyk",  a  nie  jak  odtąd  "szczególnego  typu  osób".  Jak  wykazują  dane  zestawione  w 
tabeli

32

,  zjawisko  homoseksualizmu  było  w  Europie  znane  od  najdawniejszych  czasów. 

Najczęściej traktowano je z pogardą, lecz wszelkie restrykcje, zakazy i kary skierowane były 
przeciwko zachowaniom homoerotycznym, a nie poszczególnym typom osób. Ludzie, którzy 
poddawali  się  tego  typu  praktykom,  byli  wprawdzie  zawsze  postrzegani  za  odmieńców, 
heretyków  czy  wręcz  przestępców  jednak  ich  negatywny  wizerunek  kształtowany  był  w 
oparciu  o  "naganne  zachowania",  które  uwaŜano  za  "nienormalne",  "grzeszne",  czasem 
nawet  "przestępcze".  Oznacza  to,  Ŝe  do  końca  XIX  wieku  nie  istniało  pojęcie  "osoby 
homoseksualnej",  która  odznaczałaby  się  jakimiś  charakterystycznymi  cechami.  "Istniały 
jedynie  akty  erotyczne  polegające  na  tym,  Ŝe  dwie  osoby  tej  samej  płci  dostarczały  sobie 
przyjemności  seksualnej"

33

.  Z  tego  wynika,  Ŝe  takie  praktyki  mogły  dotyczyć  kaŜdego  w 

mniej  lub  bardziej  nasilonym  stopniu,  niezaleŜnie  od  czynników  psychicznych  czy  innych 
konstytucjonalnych  uwarunkowań,  "lecz  u  schyłku  XIX  wieku,  przy  akuszerskiej  pomocy 
medycyny, narodził się nowy stwór - "homoseksualista" - istota, której toŜsamość opiera się 
wyłącznie na preferencji seksualnej"

34

.  

 
Zmianę  postawy  wobec  homoseksualistów  jako  osób  z  zaburzeniami  psychicznymi, 

wywołał  raport  badawczy  Kinsey'a,  który  w  latach  pięćdziesiątych  ubiegłego  stulecia 
wykazał, Ŝe homoseksualizm uznawany do tej pory za nienormalność, jest dość powszechny. 
Z  raportu  tego  wynikało,  Ŝe  zachowanie  seksualne  człowieka  jest  o  wiele  bardziej 
skomplikowane  niŜ  to  sobie  wyobraŜano  i  niŜ  uwzględniała  to  dychotomiczna  (homo-, 
hetero-)  klasyfikacja  toŜsamości  seksualnej.  "Przedstawił  on  (Kinsey  -  B.R.)  mianowicie 
orientację  seksualną  człowieka  w  siedmiopunktowej  skali,  na  której  jednym  biegunie 
znajdowały  się  osoby  o  nastawieniu  wyłącznie  heteroseksualnym,  na  drugim  zaś  wyłączni 

                                                 

31

Na  podstawie  treści  zawartej  w    publikacji:  D.F.  Greenberg,  Transformation  of  Homosexuality  -  Based 

Classification,  [w:]  The  gender/  sexuality  reader:  culture,  history,  political  economy,  M.  di  Leonardo,  R.N. 
Lancaster,  (red.),  Routledge,  New  York,  1997,  s.  179-193.  w  artykule  tym  autor  uŜywa  określenia  "contrary 
sexual  feelings"  w  polskich  opracowaniach  najczęściej  spotykane  tłumaczenie  to:  "odmienne  doznania 
seksualne". 
 

32

 Tabela w aneksie. 

33

 J. Kochanowski, op. cit., s. 104. 

34

 M. Rosenberg, Jak wymyślono homoseksualistę"W drodze", R. 1992, nr 6, s. 92. 

background image

homoseksualiści. (...) Pozostałe punkty zaś przypadały na zachowania o róŜnej, odpowiedniej 
do połoŜenia na osi specyfice orientacji seksualnej" 

35

. Raport Kinseya obalił dotychczasowy, 

stereotypowy  podział  ludzi  na  nienormalnych,  patologicznych  -  homoseksualistów  i 
normalnych - heteroseksualistów. Wyłonił on, bowiem liczną grupę jednostek umykających 
obu  tym  kategoriom  i  utrudnił  określanie  tego,  w  którym  miejscu  kończy  się  norma  a 
zaczyna dewiacja.  

 
W  kulturze  Zachodu  homoseksualizm  prawie  zawsze  utoŜsamiany  był  z  czymś 

negatywnym,  karygodnym,  nienaturalnym,  odbiegającym  od  "normy".  Do  dziś  jednak  w 
wielu  środowiskach  traktuje  się  homoseksualistów  jako  dewiantów,  zboczeńców,  osoby 
niebezpiecznie  społecznie,  demoralizujące  i  zagraŜające  dzieciom,  itp.  Dlaczego  tak  się 
dzieje,  Ŝe  homoseksualizm  jest  i  zawsze  był  definiowany  jako  odstępstwo  od  normy? 
Dlaczego heteroseksualność jest uznawana powszechnie w kulturze Zachodu za uniwersalną 
normę? A homoseksualiści postrzegani są i zawsze byli jako "odrębna kategoria", kategoria 
gorszych, innych, nienormalnych?

 

 

 
 

III. Homoseksualiści pod lupą naukowców. Teorie homoseksualizmu

36

 

 

Próby  odpowiedzi  na  powyŜsze  pytania  postaram  się  dokonać  zaczynając  od 

przedstawienia  pewnych  naukowych  stanowisk,  które  formułują  odrębne  teorie 
homoseksualizmu. Wśród badaczy róŜnorodnych dyscyplin rysuje się podział na dwie grupy: 
pierwsza 

nich 

obejmuje 

zwolenników 

tezy 

esencjalistycznej, 

druga 

tezy 

konstruktywistycznej.  Reprezentanci  pierwszej  grupy  próbują  wyjaśnić  homoseksualizm 
biologicznie, twierdzą oni, Ŝe homoseksualizm jest wrodzony, a jego przyczyn doszukują się 
w  genach.  Teoria  esencjalistyczna  przyczyniła  się  do  tego,  Ŝe  homoseksualizm  został 
postrzegany  jako  "  podstawowa  i  odrębna  forma  istnienia,  determinowana  w  okresie 
prenatalnym  lub  we  wczesnym  dzieciństwie"

37

.  Konstruktywiści  natomiast  w  swoich 

badaniach  opierają  się  na  psychoanalizie  oraz  teorii  socjalizacji.  Wychodzą  z  załoŜenia,  Ŝe 
homoseksualizm jest czymś, co dana jednostka nabywa w pewnym okresie swojego Ŝycia a 
jego  przyczyny  uwarunkowane  są  swojego  rodzaju  czynnikami  zewnętrznymi, 
ś

rodowiskowymi,  związanymi  z  wychowaniem  i  socjalizacją.  W  przeciwieństwie  do 

esencjalistów,  nie  dopatrują  się  w  homoseksualizmie  jakiś  czynników  biologicznych, 
podkreślają  jednocześnie  względność  teorii  biologicznej.  Konstruktywiści  jednak  nie  są 
zgodni,  co  do  ogólnych  czynników  społecznych,  które  wpływają  na  określoną  orientacje 
seksualną.  Jedni  badacze  lokalizują  przyczyny  w  konstrukcjach  społecznych,  inni  w 
warunkach  wychowawczych,  jeszcze  inni  podkreślają  wpływ  stereotypów  czy  subkultur. 
Jednak  wszyscy  przedstawiciele  konstruktywizmu  starają  się  wykazać,  Ŝe  modele 
seksualności ludzkiej są produktami kulturowo - społecznymi i Ŝe róŜnego rodzaju instytucje 
i  ideologie  organizują  ludzką  seksualność  w  zaleŜności  od  czasu  i  specyfiki  danego  kręgu 
kulturowego.  
                                                 

35

 S. Dulko, M. Lew-Starowicz, Z. Lew-Starowicz,, op. cit., s. 48. 

36

 Opis teorii homoseksualizmu na podstawie: 

1)C.  Kitzinger,  S.  Wilkinson,  Przejście  od  heteroseksualizmu  do  lesbianizmu:  dyskursywne  tworzenie 
to
Ŝsamości  lesbijskiej,  [w:]  Kobiety,  męŜczyźni  i  płeć.  Debata  w  toku,  M.  Roth  Walsh  (red.),  IFiS  PAN, 
Warszawa 2003, s. 228-245. 
2) A. Długołęcka, op. cit., s. 58-60. 

37

  C.  Kitzinger,  S.  Wilkinson,  Przejście  od  heteroseksualizmu  do  lesbianizmu:  dyskursywne  tworzenie 

toŜsamości  lesbijskiej,  [w:]  Kobiety,  męŜczyźni  i  płeć.  Debata  w  toku,  M.  Roth  Walsh  (red.),  IFiS  PAN, 
Warszawa 2003, s. 228. 

background image

 

Nie  biorąc  pod  uwagę  racjonalności  poglądów  i  załoŜeń  przedstawicieli  obydwu  z 

wyŜej wymienionych stanowisk moŜna jednak pokusić się o stwierdzenie, Ŝe ich wzajemna 
polemika  jest  jedną  ze  sztucznych  wersji  sporu  o  kulturę  i  naturę.  W  badaniach  nad 
człowiekiem niemoŜliwe jest osiągnięcie perfekcji, a wszelkie teorie naukowe powinny być 
osądzane,  jak  wspomniałam  juŜ  wcześniej  na  podstawie  porównań  z  teoriami 
alternatywnymi, zgodnie z faktem, iŜ wszelkie sfery natury i kultury są w rzeczywistości ze 
sobą  ściśle  powiązane,  nakładają  się  na  siebie  wzajemnie  i  nie  moŜna  ich  zrozumieć  w 
oderwaniu od siebie, tym samym nie moŜna konstruować jakiś wyłącznie biologicznych czy 
socjologicznych teorii w odniesieniu do badań nad człowiekiem, bowiem te dwa na pierwszy 
rzut  oka  sprzeczne  podejścia,  upatrujące  się  przyczyn  homoseksualizmu  w  czynnikach 
biologicznych  (jak  esencjaliści)  lub  społecznych  (konstruktywiści)  w  rzeczywistości 
nakładają się na siebie wzajemnie.  

 

1.

 

Zrozumieć homoseksualizm. Teza konstruktywistyczna - narzędziem 
antropologicznych bada
ń

 

Z  punktu  widzenia  etnometodologicznego  wszelkie  zjawiska  występujące  w  świecie 

ludzi,  jak  w  tym  przypadku  analizowany  homoseksualizm,  powinny  być  rozpatrywane  jako 
konstrukcje społeczne, a nie tylko zwykłe stwierdzenia biologicznych faktów. Dlatego teŜ w 
dalszej  części  moich  rozwaŜań,  jako  lematu  uŜyję  pewnych  konstruktywistycznych 
rozwiązań.  

 
"Konstruktywiści starają się wykazać, Ŝe pojęcie normy seksualnej jest uwarunkowane 

społecznie.  (...)  W  tym  modelu  erotyzm  i  pociąg  seksualny  osadzone  są  w  szerszym 
kontekście,  w  którym  niezbędne  staje  się  badanie  homoseksualizmu  w  powiązaniu  z  płcią  i 
rozwojem płciowym, rodziną i stylem Ŝycia"

38

. Na podstawie załoŜeń konstruktywistycznych 

moŜna  wysnuć  pewne  wnioski  dotyczące  procedury  wymuszania  normy  heteroseksualnej 
oraz  ustanawiania  instytucji  obowiązkowego  heteroseksualizmu  i  wynikającego  z  tego 
postrzegania homoseksualistów jako "nieNORMAlnych.", "innych", "gorszych". 

 

2.

 

NieNORMAlni homoseksualni. Normatywny heteroseksualizm. 

 

Najogólniejsza  definicja  normy  brzmi:  "ustalona,  ogólnie  przyjęta  zasada,  reguła, 

wzór,  przepis"

39

.  Normy  -  jak  wskazuje  W.  J.  Burszta  -  stanowią  znaczną  część  wiedzy 

kulturowej i "wyznaczają ideały (reguły) właściwego zachowania się w danych sytuacjach i 
w  odniesieniu  do  innych  jednostek.  (...)  Innymi  słowy,  normy  to  reguły  definiujące 
"normalność" i przepustka do świata społecznych konwencji"

40

. Nie ulega wątpliwości, Ŝe w 

kulturze  Zachodu  w  sferze  seksualności  -  heteroseksualizm  jest  taką  obowiązującą  normą. 
Heteroseksualność, zatem ustanawia reguły definiujące "normalność", czyli zasady tego, kto, 
z  kim  powinien  wchodzić  w  relacje  seksualne  i  związki  uczuciowe.  Jednak  -  cytując  dalej 
W.J.  Bursztę:  "Pojęcie  normy  nie  zakłada  faktu  jej  powszechnego  obowiązywania,  ale 
wskazuje jedynie, iŜ: 

 
 

                                                 

38

 A. Długołęcka, op. cit., s.59.  

39

 wg "Słownik wyrazów obcych", E. Sobol (red.), PWN, Warszawa 1999, s. 775. 

40

  W.  J.  Burszta,  op.  cit.,  50-51.  (za:  B.  Bailey,  Peoples.  J.,  Humanity.  An  introduction  to  Cultural 

Anthropology, West Publishing Company, St. Paul, 1990, s. 23.) 

background image

1) w danej grupie istnieje zasadnicza zgoda co do określonych standardów zachowania, 
2)  inni  jej  członkowie  osądzają  zachowania  jednostki  według  stopnia  jego  zgodności 

lub odstępstwa lub odstępstwa od przyjętych standardów oraz 

3)  jednostki  niepodporządkowujące  się  ustalonym  regułom  są  marginalizowane,  w 

jakiś sposób naznaczone innością i odpowiednio klasyfikowane"

41

.  

 
Na  podstawie  powyŜszego  schematu  moŜna  łatwo  zobrazować  jak  przejawia  się  moc 

wspomnianych standardów w odniesieniu do normy heteroseksualnej: 

 
Ad.1)  w  społeczeństwie  krajów  Zachodu  istnieje  zasadnicza  zgoda  co  do  tego,  Ŝe 

wszelkie kontakty erotyczne i relacje seksualne powinny występować tylko między osobami 
płci przeciwnej (między kobietami a męŜczyznami), 

Ad.2)  jeŜeli  męŜczyzna  ma  kontakty  seksualne  z  kobietą  -  jest  to  zgodne  z 

powszechnym  standardem  zatem  jego  zachowanie  postrzegane  jest  przez  innych  członków 
społeczności  jako  prawidłowe;  jeŜeli  zaś  męŜczyzna  odbywa  stosunki  erotyczne  z  innym 
męŜczyzną to jego zachowanie jest oceniane negatywnie, jako "nienormalne" poniewaŜ jest 
to odstępstwo od powszechnego standardu, 

Ad.3) męŜczyzna bądź kobieta, którzy utrzymują relacje seksualne z osobami własnej 

płci  są  postrzegane  jako  jednostki  nie  podporządkowujące  się  ustalonym  zasadom 
(heteroseksualności) są marginalizowane (np. mają mniejsze prawa), naznaczone "innością" ( 
wynikającą  z  odstępstwa  od  heteroseksualnej  normy)  postrzeganą  często  jako  dewiacja, 
patologia, zboczenie czy choroba itp., i odpowiednio klasyfikowane - jako odrębna kategoria 
ludzka  -  osobników  homoseksualnych,  charakteryzujących  się  pewnymi  specyficznymi 
cechami  osobowości,  które  pozwalają  odróŜnić  tych  osobników  od  pozostałych, 
"normalnych" członków społeczności.  

 

WyŜej 

przedstawiony 

schemat 

potwierdza, 

jedno 

głównych 

załoŜeń 

konstruktywistycznych,  Ŝe  pojęcie  normy  seksualnej  jest  uwarunkowane  społecznie.  Z  tego 
wynika, Ŝe toŜsamość seksualna kreowana jest nie tylko przez aktywność seksualną ( w tym 
przypadku  aktywność  homoseksualną)  samą  w  sobie,  ale  przede  wszystkim  przez  reakcje 
społeczne  oraz  przyjmowanie  narzuconej  kategoryzacji  za  oczywistą  i  właściwą.  "Sama 
homoseksualność  jest  konstrukcją  społeczną  ukonstytuowaną  jako  uniwersalny  miernik 
całokształtu  "normalnych"  praktyk  seksualnych  wydzielonych  z  hańby  tego,  co  wbrew 
naturze"

42

.  

 
3.

 

ToŜsamość płciowa 

 

Jedną z głównych konstruktywistycznych przesłanek metodycznych w badaniach nad 

homoseksualizmem,  jak  wspomniałam  juŜ  wcześniej  -  jest  konieczność  rozpatrzenia  tego 
zjawiska i zagadnień z nim związanych w połączeniu z płcią i rozwojem płciowym.  

 

 "ToŜsamość  społeczna  związana  z  płcią  to  jeden  z  najwaŜniejszych  wyznaczników 

stałego dialogu kaŜdego człowieka ze społeczeństwem.(...). Podział biologiczny na dwie płci 
staje  się  podziałem  odwzorowanym  w  kulturze.  (...)  Nie  jest  więc  niczym  dziwnym,  Ŝe 
zaburzenie  odwzorowania  płci  w  kulturze  traktowane  jest  jako  zaburzenie  porządku 

                                                 

41

 Ibidem.  

42

 P. Bourdieu, Męska dominacja, Oficyna Naukowa, Warszawa 2004, s. 102. 

background image

społecznego"

43

. W społeczeństwach zachodnich, funkcjonuje przekonanie, Ŝe istnieją tylko i 

wyłącznie dwie płcie. Przyjmuje się za  aksjomat, Ŝe taki stan rzeczy  jest  jedyny, naturalny, 
gdyŜ  postrzegamy  jednostki  zasadniczo  i  naturalnie  jako  "męskie"  lub  "Ŝeńskie".  "Kiedy 
wchodzimy  w  interakcję  z  innymi  przyjmujemy  z  góry,  Ŝe  kaŜdy  z  nas  posiada  zasadniczo 
męską lub kobiecą naturę wywodzącą się z naszej określonej biologicznie płci, moŜliwą do 
ustalenia na podstawie naturalnych znaków dawanych przez kaŜdego z nas"

44

. Te "naturalne 

znaki" nie są jednak, jak się wydaje, w istocie naturalnymi. Mamy tu do czynienia z pewnego 
rodzaju iluzją. Znaki te, bowiem, nie są tak zasadniczo związane z naszą odpowiednio męską 
bądź  kobiecą  naturą  (czyli  biologiczną  płcią),  ile  z  naszą  męską  lub  kobiecą  kulturą  a 
dokładniej  "kulturową  toŜsamością  płci"  (w  fachowej  terminologii  -  inaczej:  "gender")

45

.

 

Znaczące  fakty  fizjologiczne,  (czyli  te  właściwe  -  naturalne  znaki  a

 

raczej  oznaki),  na 

podstawie  których  moŜemy  określić  biologiczną  płeć,  są  niewidoczne  dla  naszego  oka  w 
takich  codziennych  interakcjach  z  innymi.  A  te  "dawane  przez  kaŜdego  z  nas  znaki"  są  w 
rezultacie  przetwarzaną  kulturowo  -  ekspresją  naszej  toŜsamości  z  biologiczną  płcią.  Jako 
męŜczyźni czy kobiety wysyłamy znaki w postaci zewnętrznej charakteryzacji ciała: innego 
typu ubioru czy fryzury, oraz poprzez "odpowiednie" zachowania i gesty: korzystając z toalet 
"właściwie"  oznakowanych,  perfumując  ciało  innymi  tonacjami  zapachowymi,  poruszając 
się w odpowiedni sposób, strzygąc włosy u innych fryzjerów "damskich" lub "męskich" itp. 
Organizowane w ten sposób rzeczy i czynności są tak powszechne i oczywiste, Ŝe mogą się 
wydawać, iŜ są częścią porządku natury. "Ogólne przekonanie, Ŝe zróŜnicowanie gender jest 
"naturalne"  wyznacza  pewne  wzorce  zachowań.  JeŜeli  ktoś  nie  podąŜa  za  nimi,  to  staje  się 
zwykle przyczyną skandalu, np., kiedy  dwie osoby tej samej  gender zakochują się w sobie. 
Homoseksualność, jest, zatem postrzegana jako nienormalna, zła i sprzeczna z naturą"

46

.  

 

  

 

Wzorce,  o  których  mowa  powyŜej  generują  kategorię  "uniwersalnej"  normy 

heteroseksualnej związanej z dychotomicznym pojmowaniem gender, ciała, płci, poŜądania i 
komplementarności gender.. Wszystko to, co się nie mieści w tej kategorii jest uznawane za 
"nienormalne".  Członkowie  społeczeństwa  widzą  świat  jako  złoŜony  tylko  i  wyłącznie  z 
dwóch,  opozycyjnych  względem  siebie  i  zarazem  komplementarnych  rodzajów  gender. 
Takie  widzenie  świata  podtrzymuje  "normatywne  zasady  naszej  kultury  w  odniesieniu  do 
właściwości osób o heteroseksualnych preferencjach. (...) Co więcej, poniewaŜ właściwości 
osób  o  heteroseksualnych  preferencjach  uznawane  są  za  jedyne  naturalne,  kwestionowanie 

                                                 

43

  W.  Sitek,  Wstęp,  do:  D.  Majka-Rostek,  Mniejszość  kulturowa  w  warunkach  pluralizacji.  Socjologiczna 

analiza sytuacji homoseksualistów polskich, Wydawnictwo Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław 2002, s. 7. 

44

  S.  Fenstermaker,  C.  West,  Wytwarzanie  róŜnicy,  [w:]  Kobiety,  męŜczyźni  i  płeć.  Debata  w  toku,  M.  Roth 

Walsh (red.), IFiS PAN, Warszawa 2003, s. 77. (za: E. Goffman, Gender display, "Studies in the Anthropology 
of Visual Communication", R. 1976, nr 3, s. 75.) 

45

 Ang. pojęcie "gender" w polskich wersjach literatury przedmiotu jest tłumaczone jako "społeczno- kulturowa 

toŜsamość  płci"  lub  krócej:  "płeć  kulturowa".  Pojęcie  to  zwraca  uwagę  na  to,  Ŝe  "płeć"  człowieka  ma  w 
rzeczywistości  dwa  aspekty.  Pierwszy  to  -  biologiczne  zróŜnicowanie  między  kobietą  a  męŜczyzną  (z  ang.  - 
sex), drugi zaś - to zmieniające się w zaleŜności od czasu i przestrzeni zespół norm i wartości przypisywanych 
"kobiecości"  i  "męskości"  w  danym  kręgu  kulturowym,  czyli  tzw.  "płeć  kulturowa"  (gender).  Płci  kulturowej 
uczymy się w procesie socjalizacji, który rozpoczyna się juŜ w bardzo wczesnym okresie Ŝycia i ma związek z 
kształtowaniem  naszej  toŜsamości.  Tematyka  gender  i  związana  z  nią  terminologia  jest  w  Polsce  stosunkowo 
nowa, ale pojęcie "gender" zaczyna juŜ funkcjonować w języku polskim w wersji angielskiej 
(  opracowane  na  podstawie:  Wstęp  do  wydania  polskiego,  [w:]  Kulturowa  toŜsamość  płci.  Podręcznik  dla 
trenerów,
 A. Dzierzgowska, P. Skrzypczak (red.), Stowarzyszenie Amnesty International, Warszawa 2005, s. 3-
4.)  
W  celu  uniknięcia  niejasności  wynikającej  z  braku  dokładnego  odpowiednika  terminu  "gender"  w  języku 
polskim, w dalszej części mojej pracy będę uŜywać jego oryginalną formę. 

46

 Moje tłumaczenie: R. W. Connell, op. cit., s. 3-4. 

background image

ich  jest  równoznaczne  z  kwestionowaniem  siebie  jako  kompetentnego  członka 
społeczności"

47

.  Model  dychotomicznego  gender  wspierany  jest  przez  róŜnego  rodzaju 

instytucje  społeczne  (kościelne,  rodzinne,  polityczne  itp.),  które  narzucają  zgodną  z  własną 
ideologią  -  normę  heteroseksualną  a  tym  samym  "reŜim  genderowy".  Tak  zorganizowana 
seksualność  wg  Connell'a  zawiera  w  sobie  mnóstwo  implikacji  ekonomicznych, 
kulturowych,  politycznych  i  społecznych.  Dlatego  teŜ  ludzka  seksualność  powinna  być 
postrzegana  nie  jako  rodzaj  naturalnej  ekspresji,  lecz,  "wynalazek"  ideologiczny,  koncept 
systemu  socjo-politycznego,  dąŜącego  do  reprodukowania  heteroseksualności  jako 
uniwersalnej normy wynikającej z "natury ludzkiej"

48

 

 
Stereotypowe  pojmowanie  wzorców  kobiecości  i  męskości  oraz  podstawowych  ról 

płciowych  i  ich  funkcji  w  społeczeństwie  nie  dopuszcza  moŜliwości  istnienia  czegoś 
„pomiędzy”,  dlatego  homoseksualiści,  którzy  odbiegają  od  schematu,  traktowani  są  jako 
jednostki  społecznie  upośledzone  ze  względu  na  to,  Ŝe  nie  są  w  stanie  wypełniać  naleŜytej 
roli. Wielu homoseksualistów nie czuje się sobą w roli, jaką oczekuje od nich społeczeństwo 
i ten brak pełnej samoidentyfikacji przyczynia się często do porzucenie roli przynaleŜnej do 
swej gender i przyjęcie nowej.  

 
 "Gender  oznacza  kulturowe  odróŜnienie  kobiet  od  męŜczyzn,  które  opiera  się  na 

podziale  biologicznym  między  tym,  co  Ŝeński  a  męskie.  (…)  Jednak  formy  ludzkiego 
istnienia  nie  dzielą  się  tylko  i  wyłącznie  na  dwa  rodzaje,  ludzka  natura  równieŜ  nie  ,(...) 
wyobraŜenia na temat naturalnej dychotomii gender nie mają pokrycia w rzeczywistości "

49

W  rzeczywistości,  bowiem  istnieje  więcej  niŜ  dwa  rodzaje  gender!  Egzemplifikacje 
etnograficzne  potwierdzają  fakt  istnienia  róŜnorodnych  kategorii  postrzegania  płci  w 
zaleŜności  od  danego  systemu  kulturowego;  w  wielu  kulturach  istnieją  osobniki  określane 
jako  "trzecia  płeć",  berdache,  transwestyci,  transseksualiści,  transsgenderowcy  a  na  całym 
ś

wiecie  rodzą  się  czasem  interseksualne  dzieci.  Takie  przypadki  jednak  nie  mieszczą  się  w 

obrębie  dychotomicznego  modelu  gender  i  kwestionują  uniwersalność  heteroseksualnej 
normy.  

 
W  społeczeństwach  Zachodu,  w  których  tak  powszechnie  promowany  jest  model 

heteroseksualnej  normy,  jednostki  homoseksualne,  widząc  niezgodność  swych  wzorów 
zachowań lub tylko skłonności oraz swą "odmienność", którą reszta społeczeństwa naznacza 
ich  w  wyniku  niepodporządkowania  się  ustalonym  standardom

bardzo  często  czują  się 

skrzywdzone.  W  wyniku  zbyt  silnej  presji  heteronormatywnych  reguł,  obawiając  się 
dezaprobaty  i  kompromitacji  zdarza  się,  Ŝe  niektóre  jednostki  homoseksualne  popadają  w 
głębokie depresje, cierpią na nerwice lub inne zaburzenia. Homoseksualiści, trafiają do klinik 
seksuologicznych nie z powodu swych skłonności seksualnych, (chociaŜ takie przypadki teŜ 
się  na  pewno  zdarzają),  lecz  głównie  "z  powodu  nerwic,  depresji  i  zaburzeń  zachowania, 
które  są  konsekwencją  ich  cierpień.  Cierpień  tych  oczywiście  mogłoby  nie  być,  gdyby  w 
społeczeństwie, w którym Ŝyją, obowiązywały inne normy i modele zachowania"

50

.  

 
Hegemoniczna  norma  heteroseksualności,  która  zgodnie  z  definicją  normy  -  jest 

regułą  definiującą  "normalność",  jak  widać  moŜe  teŜ  stać  się  przyczyną  pewnego  rodzaju 
"nienormalności"  (nerwicy,  depresji,  zaburzeń).  NaleŜy  tutaj  podkreślić  fakt,  Ŝe  "z 

                                                 

47

  S. Fenstermaker, C. West, op. cit., s. 78 

48

 Na podstawie ksiąŜki R. W. Connell, op. cit. 

49

 Moje tłumaczenie, R. W. Connell, op. cit., s. 8. 

50

 S. Dulko, M. Lew-Starowicz, Z. Lew-Starowicz,, op. cit., s. 50. 

background image

klinicznego  punktu  widzenia  homoseksualizm  nie  jest  Ŝadną  chorobą  kwalifikującą  się  do 
leczenia"

51

,  ale  jak  się  okazuje  -  moŜe  się  nią  stać  w  wyniku  presji  społecznej,  i  kulturowo 

utrwalonego 

przekonania 

uniwersalnym 

wymiarze 

heteroseksualnej 

normy, 

niedopuszczającej moŜliwości istnienia innego, niŜ heteroseksualny model społeczeństwa. 

 
 

IV.

 

Homoseksualizm. Egzemplifikacje etnograficzne. 

 

1.

 

Powszechność zjawiska homoseksualizmu. 

 

Jedną  z  głównych  zalet  antropologicznego  ujmowania  świata  oraz  zjawisk  w  nim 

występujących jest to, Ŝe nauka ta dostarcza materiałów i analiz porównawczych. Wydaje się 
to  mieć  istotne  znaczenie  równieŜ  w  przypadku  wyjaśnień  zjawiska  homoseksualizmu. 
Czasoprzestrzenna  perspektywa  porównawcza  róŜnych  ludów  i  kultur  świata  oraz  badania 
etnograficzne potwierdzają fakt powszechnego występowania tego zjawiska, przejawiającego 
się w róŜnorakich formach zachowań w zaleŜności od danego systemu kulturowego i okresu 
czasowego. 

  

"Europejskie  definiowanie  tego  zjawiska  poprzez  wyróŜnienie  specjalnej  kategorii 

czy  "gatunku" ludzi, którzy  angaŜują się w homoseksualne praktyki, nie jest powszechne w 
innych  kręgach  kulturowych.  We  wszystkich  społeczeństwach  natomiast  występują 
homoseksualne  zachowania"

52

.  Przykłady  etnograficzne  podwaŜają  fakt  "uniwersalności" 

heteroseksualnej normy i dychotomicznego modelu gender.  

 
W  róŜnych  społecznościach  istnieją  jednak  odmienne  skale  hierarchii  seksualności. 

W  wielu  kulturach  współŜycie  seksualne  między  partnerami  tej  samej  płci  uwaŜane  jest  za 
prawidłowość  o  charakterze  powszechnym,  rytualnym,  wychowawczym  oraz  społecznie 
akceptowalnym.  "W  większości  kultur  występuje  homoseksualizm,  około  2/3  tzw.  kultur 
prymitywnych  akceptuje  związki  homoseksualne.  W  innych  natomiast  mamy  znaczne 
rozbieŜności  od  0  do  100%  akceptacji.  Zdecydowanie  częściej  ujawniają  zachowania 
homoseksualne  męŜczyźni.  W  społeczeństwach  Zachodu  wyłączny  homoseksualizm  jest 
częściej spotykany, przewaŜa w nim oralizm. Kontakty analne homoseksualne przewaŜają w 
mniej rozwiniętych społeczeństwach"

53

.  

 

2.

 

Zachowania homoseksualne w wybranych kręgach kulturowych 

 
Kultura staroŜytnej Grecji

54

 

 

                                                 

51

 Ibidem, s. 49.  

52

 G.Kubica, Homoseksualizm w antropologii społeczno-kulturowej. Szkic problematyki, [w:] Homoseksualizm. 

Perspektywa  interdyscyplinarna,  B.  Kowalska,  K.  Slany,  M.  Śmietana  (red.),  Zakład  Wydawniczy  Nomos, 
Kraków 2005, s. 158. 

53

 Z. Lew-Starowicz, Seks w kulturach świata, Ossolineum, Wrocław 1987, s. 137. 

54

 Opracowane na podstawie informacji zawartych w: Z. Lew-Starowicz, Seks w kulturach świata, Ossolineum, 

Wrocław 1987 oraz D.F. Greenberg, Transformation of Homosexuality - Based Classification, [w:] The gender/ 
sexuality  reader:  culture,  history,  political  economy
,  M. di  Leonardo,  R.N.  Lancaster,  (red.),  Routledge,  New 
York, 1997, s. 179-193. 
 

background image

Kontakty  seksualne  pomiędzy  osobnikami  tej  samej  płci  były  charakterystyczne  i  bardzo 
popularne  wśród  społeczności  staroŜytnej  Grecji.  Najczęstszą  formą  relacji  homoseksualnej 
była  tzw.  pederastia,  czyli  związek  opierający  się  na  stosunkach  erotycznych  dorosłego 
męŜczyzny  z  chłopcem  w  wieku  dojrzewania.  Seksualne  zainteresowanie  męŜczyzn 
osobnikami  tej  samej  płci  było  powszechnie  aprobowane  i  uwaŜane  za  psychicznie 
"normalne".  W  kulturze  greckiej  nie  było  teŜ  przymusu  do  ograniczania  się  w  kontaktach 
tylko z osobami jednej wybranej płci. Między homoseksualizmem i heteroseksualizmem nie 
było więc róŜnicy, co do wartości. Dorosły męŜczyzna brał sobie na partnera dojrzewającego 
chłopca,  którego  owłosienie  nie  zaczęło  jeszcze  rosnąć  -  jak  dowodzą  staroŜytne  pisma.  W 
uznaniu  Greków  takie  partnerstwo  spełniało  funkcje  pedagogiczne.  Pederastię  traktowano 
jako  najdoskonalszą  formę  wychowania,  w  której  starszy  kochanek  był  przewodnikiem, 
rozwijał  uczuciowość,  wraŜliwość  na  piękno  i  cnoty  męskości  swego  młodszego  partnera 
oraz uczył go jak być wzorowym obywatelem. Role seksualne w takim związku były ściśle 
określone:  młodszy  partner  przyjmował  postawę  pasywną  natomiast  straszy  pełnił  rolę 
penetrującego.  Podczas  takiego  stosunku  chłopiec  nie  dzielił  ze  swoim  starszym  partnerem 
przyjemności  seksualnej.  Odwrócenie  ról  i  zezwolenie  dorosłego  męŜczyzny  na  penetrację 
przez  młodszego  partnera  byłoby  równoznaczne  utratą  honoru  i  prestiŜu  społecznego.  W 
kulturze greckiej przybieranie ról pasywnych było właściwe jedynie kobietom, młodzieńcom 
oraz  członkom  podrzędnych  kategorii  społecznych  takich  jak  niewolnicy  itp.,  z  którymi 
męŜczyzna  mógł  odbywać  stosunki  seksualne  pełniąc  funkcję  penetrującą.  Inna  formą 
zachowań  homoseksualnych  była  męska  prostytucja.  Legalnie  mogli  ją  uprawiać  dorośli 
męŜczyźni.  Nie  wiadomo  jednak,  kiedy  formy  zachowań  homoseksualnych  przybrały  w 
Grecji charakter masowy. W czasach Homera nie były jeszcze tak powszechne jak za czasów 
Arystotelesa. Szeroko pojmowana akceptacja ekspresji męskich stosunków homoerotycznych 
uległa zmianie pod wpływem filozofii stoickiej, która zalecała umiarkowanie we wszystkich 
dziedzinach  ludzkiej  aktywności  w  tym  abstynencję  seksualną  w  ogóle.  Jednak  stoicy 
dopuszczali moŜliwość odbywania stosunków zarówno z osobami płci tej samej, jak i z tymi 
płci  przeciwnej  o  ile  były  utrzymywane  w  ramach  umiarkowania.  Wbrew  pozorom 
prawodawstwo  greckie  nie  było  takie  przychylne  wobec  homoseksualizmu,  a  on  sam  był 
tolerowany  jedynie  wtedy,  gdy  nie  stanowił  zagroŜenia  dla  instytucji  rodzinnej.  W  kulturze 
greckiej  nie  było  jednak  podziałów  i  kategorii  takich  jak  homoseksualista  czy 
heteroseksualista.  Mimo  to,  Ŝe  pederastia  miała  charakter  przejściowy  i  była  pewnego 
rodzaju  etapem  w  Ŝyciu  greckich  męŜczyzn,  niektórzy  z  nich  do  końca  Ŝycia  pozostawali 
jedynie w związkach z przedstawicielami własnej płci, lecz nie uznawano ich wtedy za jakąś 
odrębną kategorię ludzi. Nie wszyscy teŜ poddawali się praktykom homoerotycznym, jednak 
wtedy takŜe pozostawiano ich bez przypięcia etykiety w odniesieniu do tego, z kim odbywają 
stosunki  seksualne.  Zachowania  seksualne  nie  były  równieŜ  wyznacznikiem  toŜsamości 
danego  człowieka,  tak  jak  jest  to  w  czasach  dzisiejszych.  I  pomimo  to,  Ŝe  moglibyśmy 
mówić  o  homoseksualności  czy  gejostwie  u  Greków,  nie  jest  to  moŜliwe,  gdyŜ  większość 
przypadków  greckich  męŜczyzn  wymyka  się  szablonom  współczesnej  kategoryzacji.  W 
powyŜszym  opisie  nie  powinno  się  znajdować  równieŜ  określenie  "homoseksualny", 
poniewaŜ nie odzwierciedla ono opisywanych realiów tamtejszych czasów i nie mieści się w 
ramach myślowego uniwersum staroŜytnych Greków. 
 
 
 
 

background image

Społeczność Sambii 

55

 

 
Społeczność  Sambii  zamieszkująca  w  Papui  Nowej  Gwinei  praktykuje  stosunki  seksualne 
między  osobnikami  tej  samej  płci  i  traktuje  je  jako  zwyczaj  rytualny,  przez  który  muszą 
przejść  wszyscy  męŜczyźni  w  określonym  momencie  swojego  Ŝycia.  Takie  akty  seksualne 
mają  na  celu  potwierdzanie  męskości  oraz  rozwijanie  w  sobie  męskich  cech  osobowości. 
Rozpatrzenie  przykładu  Sambii  w  kategoriach  europejskich  wydaje  się  być  absurdalne, 
bowiem zgodnie z nimi cała męska część tej społeczności w pewnym momencie swego Ŝycia 
jest  homoseksualna  w  innym  zaś  heteroseksualna.  Takie  stwierdzenie  jednak,  zgodnie  z 
załoŜeniami  przyjętej  klasyfikacji  brzmi  alogicznie.  Wniosek  nasuwa  się  jeden:  omawiany 
przykład  nie  mieści  się  w  ramach  systemu  europejskiej  klasyfikacji.  W  kulturze  Sambii  nie 
opisuje  się  ludzi  w  kategoriach  seksualności,  w  ich  języku  nawet  nie  ma  terminu  na 
określenie "czegoś takiego", jak homoseksualność.  
 
Grupy młodzieńcze w Santo Domingo

56

 

 
Pośród niektórych grup młodych członków klasy robotniczej w Santo Domingo w Meksyku, 
seksualne  eksperymenty  męŜczyzn  z  osobami  tej  samej  płci  są  bardzo  popularne  oraz 
postrzegane  pozytywnie.  Stanowią  coś  w  rodzaju  obrzędu  przejścia.  Stosunki  erotyczne 
między przedstawicielami tej samej płci zachodzą okazjonalnie i w większości przypadków 
nie  mają  związku  z  ich  orientacją  seksualną.  Do  niedawna  w  Santo  Domingo  stosunki 
między  męŜczyznami  w  wieku  od  szesnastego  do  dwudziestego  piątego  roku  Ŝycia  były 
traktowane  jako  tzw.  "zwyczaj  młodych".  Choć  niejeden  "specjalista"  zaopatrzyłby  tych 
młodych  ludzi  w  etykietę  homoseksualisty,  w  rzeczywistości  ich  seksualność  wymyka  się 
standardom precyzyjnej kategoryzacji grupowej czy indywidualnej. Trudno jest rozwaŜać te 
osoby jako hetero-, homo- czy nawet biseksualne.  
 
Ludy Azande z Sudanu 
 
"  (...)  Miały  zwyczaj  organizowania  grup  męskich  w  wieku  22-25  lat.  MęŜczyznom  nie 
wolno było nawiązywać kontaktów z kobietami, ale nie zabraniano kontaktów z chłopcami. 
Do  nich  zwracano  się  jak  do  kobiet.  Zwyczaj  ten  był  traktowany  jako  substytut  kontaktów 
heteroseksualnych"

57

 
Społeczność Iatmul 

58

 

 
Kultura  o  silnym  zabarwieniu  homoerotycznym,  w  której  jednak  wszelkie  formy 
"tradycyjnych" zachowań homoseksualnych są owiane potęŜnym tabu. MęŜczyźni i chłopcy 
doświadczają  wzajemnych  pieszczot  narządów  płciowych  głównie  w  trakcie  czynności 

                                                 

55

 Opis na podstawie informacji zawartych w: R.W. Connel, Gender, Polity Press, Cambridge 2005. 

56

 Opracowane na podstawie artykułu M.C. Gutmann, Seed of the Nation. Men's sex and potency in Mexico, w:] 

The  gender/  sexuality  reader:  culture,  history,  political  economy,  M.  di  Leonardo,  R.N.  Lancaster,  (red.), 
Routledge, New York, 1997, s. 194-206 

57

 Z. Lew-Starowicz, Seks w kulturach świata, Ossolineum, Wrocław 1987, s. 14. 

58

   

Na  podstawie  materiału  zawartego  w  ksiąŜce

  E.K.  Silverman,  Masculinity,  motherhood  and 

mockery.Psychoanalyzing  Culture  and  the  Iatmul  Naven  Rite  in  New  Guinea,  The  University  of  Michigan 
Press, Michigan, 2004. 

background image

rytualnych.  Tzw.  "bezorgazmowe  dzikie  harce  homoerotyczne"

59

  ustanawiają  prymat  w 

hierarchii kultu męŜczyzny przez feminizacje nowicjuszy biorących udział w rytuale. Gesty 
homoerotyczne,  polegają  na  wzajemnym  dotykaniu  i  pociąganiu  narządów  płciowych. 
Pomimo tego, Ŝe męskie poŜądania homoerotyczne są staranie sublimowane przez ideologię 
męskości,  obawę  przed  feminizacją  i  pasywnością,  sublimacja  ta  nie  zawsze  jest  się 
skuteczna.  Mieszkańcy  Tabunum  przyznają,  Ŝe  relacje  seksualne  między  męŜczyznami 
zdarzają  się  często,  choć  przyznanie  się  do  tego  jest  kwestią  bardzo  wstydliwą.  Formy 
męskiej  seksualności  Iatmul  są  związane  raczej  z  "działaniem"  niŜ  "byciem".  MęŜczyźni 
poddający  się  homoerotycznym  schadzkom  nie  są  postrzegani  za  odmieńców  czy  "osoby 
innego  typu".  W  tej  kulturze  brakuje  jednak  konceptualnego  ekwiwalentu  Europejskiej 
"homoseksualności"  czy  "geja".  Erotyczna  definicja  męskości  Iatmul  wydaję  się  być 
skomplikowana  i  często  ambiwalentna,  i  raczej  nie  moŜliwa  do  ujęcia  w  europejskich 
kategoriach seksualności. 
 
Syberyjskie plemiona szamanistyczne 

60

 

 

Syberyjski  szamanizm  i  homoseksualizm  to  ściśle  związane  ze  sobą  zjawiska.  Szamanom, 
jak  wiadomo  zawsze  przypisywano  pewne  nadzwyczajne  właściwości  wynikające  z 
magicznej mocy, jaką reprezentowali. Znane są liczne opisy zmiany ubioru szamanów, które 
miały  wyraŜać  swoiste

 

oświadczenia,  Ŝe  nie  są  ani  kobietą,  ani  męŜczyzną,  tylko  bytem 

człowieczym  pomiędzy.  Stanowili,  więc  oni  coś  w  rodzaju  "trzeciej  płci".  By  stać  się 
szamanem  dany  reflektant  musiał  przejść  specjalny  trening  polegający  na  przemiennym 
wcielaniu się raz w rolę męŜczyzny a raz kobiety, poniewaŜ przyszły szaman powinien być 
sumą  ludzkich  doświadczeń.  Miało  tu  miejsce  zjawisko  transwestytyzmu.  Często  osoba  po 
pomyślnym  przejściu  treningu,  decydowała  się  na  pozostanie  w  zmienionej  roli  i  porzucała 
dotychczasową  gender.  Postanowienie  takie  często  wręcz  było  oczekiwane  przez  członków 
społeczności,  z  której  wywodził  się  dany  szaman,  bowiem  dopatrywano  się  w  takiej 
transformacji jakiś specjalnych, magicznych sił, a to z kolei desygnowało takiego szamana na 
stanowisko  przywódcy  waŜnych  i  odpowiedzialnych  zadań.  Niektóre  z  tradycyjnych 
syberyjskich  plemion  stwarzały  homoseksualnym  członkom  swej  społeczności  moŜliwość 
Ŝ

ycia  w  związku  z  partnerem  tej  samej  płci  biologicznej.  Powszechne  były  małŜeństwa 

homoseksualne.  Szaman,  który  decydował  się  na  zmianę  własnej  gender  w  pełni  się  z  nią 
identyfikował  i  był  w  swej  nowej  roli  akceptowany  przez  resztę  społeczności.  Przykłady 
takich  szamanistycznych  kultur  syberyjskich  podwaŜają  prawdziwość  i  uniwersalność 
dychotomicznego  modelu  gender.  Takie  podejście  do  kwestii  gender  i  ról  społecznych  nie 
mieści się wcale w obrębie światopoglądu kultury Zachodu.  

 

 

 

 

 

                                                 

59

 Moje tłumaczenie: "nonorgasmic homoerotic horseplay" (za: B. M. Knauft) w: E.K. Silverman, Masculinity, 

motherhood and mockery.Psychoanalyzing Culture and the Iatmul Naven Rite in New Guinea, The University 
of Michigan Press, Michigan, 2004, s. 39. 

60

 Na podstawie artykułu: Strój Szamana -  Daan van Kampenhout,  (http://www.hunka-lowanpi.wwt.pl/) 

background image

ANEKS

 

 

     Tabela. Homoseksualizm - zarys historyczny

61

                                                                                                          

ok. 2500 p.n.e. 

wzmianka o homoseksualizmie w papirusie egipskim 

ok. 390 p.n.e. 

pisma Platona dotyczące miłości homoseksualnej 

533 n.e. 

Kodeks cesarza Justyniana z Bizancjum dopuszczający kastrację osób, które 
utrzymują stosunki seksualne z przedstawicielami własnej płci  

2 poł. XII w. 

angielski mnich Richard of Devzes odnotowuje istnienie męskiej prostytucji 
w Londynie 

1215 

władze ParyŜa uznają sodomię za jedno z najcięŜszych przestępstw 

1252 

ś

w. Tomasz uznaje zachowania homoseksualne za herezję i grzech przeciw 

naturze 

1450 

papieŜ Mikołaj upowaŜnia inkwizycję do karania homoseksualistów 

XVII w. 

szkocki podróŜnik William Lithgow odkrywa istnienie chłopięcej prostytucji 
we Włoszech jako zjawiska powszechnie występującego i akceptowanego 

1666 

Louvois,  minister  wojny  na  dworze  Ludwika  XIV  w  swej  wypowiedzi  na 
temat  kontaktów  seksualnych  między  męŜczyznami  stwierdza,  Ŝe  nie 
koniecznie muszą być one takie złe, poniewaŜ męscy kochankowie mogliby 
być mniej niechętni do wyruszenia na font niŜ męŜczyźni posiadający Ŝony.  

1804 

zniesienie kary za homoseksualizm w kodeksie Napoleona 

1864 

Karl Heinrich Ulrichs przyczynia się do publikacji broszur wzywających do 
normalizacji stosunków seksualnych pomiędzy partnerami tej samej płci 

1869 

Karl  Kertbeny  w  liście  do  pruskiego  ministra  sprawiedliwości  po  raz 
pierwszy uŜywa publicznie terminu "homoseksualizm"  

1870 

niemiecki  lekarz  Karl  Westphal  publikuje  artykuł  z  opisem  przypadku 
swojego pacjenta z "odmiennymi doznaniami seksualnymi" 

1895 

Oscar Wilde skazany za homoseksualizm na 2 lata więzienia 

1969 

powstanie współczesnego ruchu gejów i lesbijek na świecie 

1981 

Norwegia wprowadza zakaz dyskryminacji z powodu homoseksualizmu 

1989 

parlament Dani zezwala na zawieranie małŜeństw homoseksualnych 

1991 

wyeliminowanie  przez  Światową  Organizację  Zdrowia  homoseksualizmu  z 
Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób i Zaburzeń  

1994 

Parlament Europejski zaleca krajom UE "eliminację przeszkód w legalizacji 
stałych związków homoseksualnych" 

2006 

Parlament  Europejski  przyjmuje  rezolucję  o  homofobii,  która  zakazuje 
"awersji wobec lesbijek, gejów, biseksualistów i transseksualistów" a strach 
przed nimi okresla jako irracjonalny 

 

                                                 

61

 Opracowanie własne, na podstawie: 

 Tabeli  1.  Homoseksualizm  w  historii,  opracowanej  przez  S.  Dulko,  M.  Lew-Starowicz,  Z.  Lew-Starowicz, 
zamieszczonej  w  artykule  S.  Dulko,  M.  Lew-Starowicz,  Z.  Lew-Starowicz,    Homoseksualizm,  [w:] 
Homoseksualizm.  Perspektywa  interdyscyplinarna,  B.  Kowalska,  K.  Slany,  M.  Śmietana  (red.),  Zakład 
Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 40 
oraz danych zawartych w artykułach: 
 D.F. Greenberg,  Transformation of Homosexuality - Based Classification, [w:] The gender/ sexuality reader: 
culture, history, political economy
, M. di Leonardo, R.N. Lancaster, (red.), Routledge, New York, 1997, s. 179-
193.  
E. Michalik, Ŝowa międzynarodówka w akcji, "Ozon", R. 2006, nr 4, s. 18-22. 
 

background image

BIBLIOGRAFIA 

 

Augustyn J., Integracja seksualna. Przewodnik w poznawaniu i kształtowaniu 
własnej seksualno
ści, Wydawnictwo WAM, Kraków 1998. 
Bailey J. M., Pillard R. C.Homoseksualizm jest wrodzony, [w:] Kobiety, 
m
ęŜczyźni i płeć. Debata w toku, M. Roth Walsh (red.), IFiS PAN, Warszawa 
2003, s.223-227. 
Bourdieu P., Męska dominacja, Oficyna Naukowa, Warszawa 2004. 
Burszta W. J
., Antropologia kultury. Tematy, teorie, interpretacje, Zysk i S-ka
Poznań 1998. 
Connel R.W., Gender, Polity Press, Cambridge 2005. 
Dzierzgowska A., Skrzypczak P. (red.), Kulturowa toŜsamość płci. Podręcznik 
dla trenerów,
 Stowarzyszenie Amnesty International, Warszawa 2005, 
Dziewiecki M., Cielesność, płciowość, seksualnośćJedność, Kielce 2000. 
Długołęcka A., Kształtowanie się toŜsamości homoseksualnej, [w:] 
Homoseksualizm. Perspektywa interdyscyplinarna, B. Kowalska, K. Slany, M. 
Ś

mietana (red.), Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 54-74. 

Dulko S., Lew-Starowicz M., Lew-Starowicz Z., Homoseksualizm, [w:] 
Homoseksualizm. Perspektywa interdyscyplinarna, B. Kowalska, K. Slany, M. 
Ś

mietana (red.), Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 39-53. 

Dziewiecki M., Cielesność, płciowość, seksualnośćJedność, Kielce 2000. 
Fenstermaker S., West C., Wytwarzanie róŜnicy, [w:] Kobiety, męŜczyźni i płeć
Debata w toku, 
M. Roth Walsh (red.), IFiS PAN, Warszawa 2003, s. 70-88. 
Fijałkowska-Grabowiecka A., Lew-Starowicz Z., Seks kontrowersyjny, Dom 
Wydawniczy Bellona, Warszawa 2004. 
Graham M., Welcome to the Land of Anthropology. Need Queers Apply?, 
"Antropologiska Studier", R. 1997, nr 58-59, s. 7-25. 
Greenberg D.F., Transformation of Homosexuality - Based Classification, [w:] 
The gender/ sexuality reader: culture, history, political economy, M. di Leonardo, 
R.N. Lancaster, (red.), Routledge, New York, 1997, s. 179-193 
Gutmann M.C., Seed of the Nation. Men's sex and potency in Mexico, w:] The 
gender/ sexuality reader: culture, history, political economy
, M. di Leonardo, R.N. 
Lancaster, (red.), Routledge, New York, 1997, s. 194-206. 
Kitzinger  C.,  Wilkinson  S.,  Przejście  od  heteroseksualizmu  do 
lesbianizmu: dyskursywne tworzenie to
Ŝsamości lesbijskiej, [w:] Kobiety, 
m
ęŜczyźni  i  płeć.  Debata  w  toku,  M.  Roth  Walsh  (red.),  IFiS  PAN, 
Warszawa 2003, s. 228-245. 
Kochanowski J., Od teorii dewiacji do teorii queer. Lesbijki i geje w polilogu 
akademickim,
 w:] Homoseksualizm. Perspektywa interdyscyplinarna, B. 
Kowalska, K. Slany, M. Śmietana (red.), Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 
2005, s. 105. 
Kowalczyk R., Mirocha M., Potaczek T., Stereotypy a orientacja seksualna. 
Obraz „typowego” geja i lesbijki w oczach młodych m
ęŜczyzn, [w:] Parametry 
po
Ŝądania. Kultura odmieńców wobec homofobii, T. Basiuk, D. Ferens, T. Sikora 
(red.), Universitas, Kraków 2006 
Kubica G., Homoseksualizm w antropologii społeczno-kulturowej. Szkic 
problematyki, 
[w:] Homoseksualizm. Perspektywa interdyscyplinarna, B. 
Kowalska, K. Slany, M. Śmietana (red.), Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 
2005, s. 158-164.  

background image

Lew-Starowicz Z., Seks w kulturach świata, Ossolineum, Wrocław 1987. 
Majka-Rostek D., Mniejszość kulturowa w warunkach pluralizacji. Socjologiczna 
analiza sytuacji homoseksualistów polskich, 
Wydawnictwo Uniwersytetu 
Wrocławskiego, Wrocław 2002. 
Markiewicz W., Nasi Nazi, "Polityka", R. 2006, nr 32, s. 78-81. 
Michalik E., Ŝowa międzynarodówka w akcji, "Ozon", R. 2006, nr 4, s. 19-22. 
Piana G., Homoseksualizm i transseksualizm, [w:] Homoseksualizm. Dokumenty 
Ko
ścioła, opracowania, rozmowy, świadectwa, T. Huk (red.), Verbinum, 
Warszawa 2000, s.195-211. 
Rosenberg M., Jak wymyślono homoseksualistę"W drodze", R. 1992, nr 6. 
Sanchezem F., Miłość, która zatrzymała się w pół drogi, [w:] Homoseksualizm. 
Dokumenty Ko
ścioła, opracowania, rozmowy, świadectwa, T. Huk (red.), 
Verbinum, Warszawa 2000, s. 233-240. 
Silverman E.K., Masculinity, motherhood and mockery.Psychoanalyzing Culture 
and the Iatmul Naven Rite in New Guinea
, The University of Michigan Press, 
Michigan, 2004.  
Śmietana M., Wizerunek publiczny homoseksualistów w Polsce, [w:] 
Homoseksualizm. Perspektywa interdyscyplinarna, B. Kowalska, K. Slany, M. 
Ś

mietana (red.), Zakład Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 265-280. 

Weinberg G., Ludzie zorientowani homoseksualnie w społeczeństwie, Softpress, 
Poznań 1991. 
Więch A. S., Ŝowy odcień PRL-U. Zarys badań nad mniejszościami 
seksualnymi w Polsce Ludowej, 
[w:] Homoseksualizm. Perspektywa 
interdyscyplinarna, 
B. Kowalska, K. Slany, M. Śmietana (red.), Zakład 
Wydawniczy Nomos, Kraków 2005, s. 259-264. 
Woods R., OP, O miłości, która nie umiała wymówić swojego imienia, Rebis, 
Poznań 1993. 
 
 
SŁOWNIKI 
"Słownik wyrazów obcych", E. Sobol (red.), PWN, Warszawa 1999. 
 
STRONY INNETOWETE 
http://www.hunka-lowanpi.wwt.pl/ 
http://www.homoseksualizm.org/ 
http:// kobiety-kobietom.com/ 

 
 

Beata Raczkiewicz 
 
Fragmenty  pracy  licencjackiej  pt.  Heretycy,  dewianci,  zboczeńcy,  chorzy  ludzie  czy 
odmie
ńcy? Zjawisko homoseksualizmu dyskursach naukowych i społecznych.  
(Uzupełnione.)