background image

CZY WIESZ, 

Ż

E… z Kyocer

ą

 ten artykuł mo

ż

esz wydrukowa

ć

 do 4 razy taniej? 

 

 

 DRUKUJ

 

Od tolerancji do przymusowej akceptacji  

Beata Zubowicz 16-07-2010, ostatnia aktualizacja 16-07-2010 19:32

  

Ulicami Warszawy przejdzie w sobot

ę

 parada homoseksualistów i lesbijek EuroPride. To pierwsze 

tego typu zgromadzenie w Polsce – ekscytuj

ą

 si

ę

 sympatycy wydarzenia. Rzeczywi

ś

cie.  

W ci

ą

gu ostatnich 20 lat aktywi

ś

ci gejowscy w Polsce przeszli dług

ą

 

drog

ę

. Zaczynali skromnie od kilkunastoosobowych pikiet, dzi

ś

 

organizuj

ą

 gigantyczn

ą

 imprez

ę

, na któr

ą

 zje

ż

d

ż

aj

ą

 zagraniczni 

go

ś

cie. Gdy kiedy

ś

 wyst

ę

powali do władz miejskich o prawo do 

zorganizowania parady, musieli si

ę

 liczy

ć

 z tym, 

ż

e mog

ą

 otrzyma

ć

 – jak wszyscy inni zreszt

ą

 – 

odmow

ę

. Dzi

ś

 nikt nie o

ś

mieliłby si

ę

 czegokolwiek im zakazywa

ć

, by nie nara

ż

a

ć

 si

ę

 na obelgi, 

oskar

ż

enia i pozwy do europejskich trybunałów.  

Jeszcze nie tak dawno działacze gejowscy zarzekali si

ę

ż

e nie oczekuj

ą

 

ż

adnych specjalnych praw, 

chc

ą

 tylko, by ich odmienne upodobania seksualne były tolerowane. Teraz wysuwaj

ą

 konkretne 

żą

dania: chc

ą

 mi

ę

dzy innymi legalizacji zwi

ą

zków partnerskich. Kolejnym krokiem – jak wskazuj

ą

 

do

ś

wiadczenia innych krajów – b

ę

dzie pewnie prawo do adopcji dzieci.  

Organizacje zrzeszaj

ą

ce homoseksualistów i lesbijki stały si

ę

 pot

ęż

n

ą

 sił

ą

 i zyskały wpływowych 

protektorów. Wspiera ich 

ś

rodowisko "Krytyki Politycznej", o ich sympati

ę

 zabiegaj

ą

 politycy SLD, 

ciepłe teksty na ich temat pojawiaj

ą

 si

ę

 w ogólnopolskich mediach. Nie przeszkadza im to jednak 

wci

ąż

 odgrywa

ć

 rol

ę

 uciemi

ęż

onej mniejszo

ś

ci.  

Ta wygodna rola wiecznej ofiary pozwala im i ich zwolennikom na prawo i lewo rozdziela

ć

 kopniaki, 

oskar

ż

aj

ą

c ka

ż

dego, kto o

ś

mieli si

ę

 mie

ć

 inne zdanie na temat ich działalno

ś

ci, o nietolerancj

ę

dyskryminacj

ę

, kołtunizm i wioch

ę

.  

Dzi

ś

 nie wystarczy ju

ż

 zwyczajnie tolerowa

ć

 ich sposobu 

ż

ycia ograniczonego do sfery prywatnej. 

Koniecznie trzeba mie

ć

 zrozumienie dla ich wyuzdania oraz prowokacji obyczajowych i religijnych. 

Bo oczywi

ś

cie hasła typu: "Nie l

ę

kajcie si

ę

!", którym zwoływano si

ę

 na EuroPride, oburza

ć

 mog

ą

 

tylko t

ę

paków. Tylko wiocha mo

ż

e odwraca

ć

 z niesmakiem głow

ę

 na widok roznegli

ż

owanych, 

publicznie ob

ś

ciskuj

ą

cych si

ę

 facetów.  

I tak tolerancja dla odmiennych zachowa

ń

 seksualnych niepostrze

ż

enie zamienia si

ę

 w ich 

przymusow

ą

 akceptacj

ę

. Tylko je

ś

li działacze gejowscy dot

ą

d id

ą

 jak burza, to czego zechc

ą

 za rok 

albo za dziesi

ęć

 lat? 

Tylko SLD wybiera si

ę

 na 

parad

ę

 gejów

  

EuroPride 2010: "jeste

ś

my i 

jeste

ś

my silni"

  

Skomentuj

Rzeczpospolita

Żadna część jak i całość utworów zawartych w dzienniku nie może być powielana i rozpowszechniania lub dalej 
rozpowszechniana w jakiejkolwiek formie i w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny lub inny albo na 
wszelkich polach eksploatacji) włącznie z kopiowaniem, szeroko pojętą digitalizacją, fotokopiowaniem lub kopiowaniem, w tym 
także zamieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o.  
Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części bez zgody PRESSPUBLICA Sp. z o.o. lub autorów z 
naruszeniem prawa jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.  

Strona 1 z 1

2010-07-24

http://www.rp.pl/artykul/509854.html?print=tak