background image

N

O W O C Z E S N Y

 

T

E C H N I K

 

D

E N T Y S T Y C Z N Y

74

Droga Redakcjo,
Przeglądając Informator dla prowa-
dzących działalność gospodarczą 
nr 3/130 z marca 2011 r., trafiłam 
na wzmiankę o terminie składania ze-
stawień o gospodarce odpadami (Usta-
wa z 27 kwietnia 2001 r. o odpadach

Dz.U. z 2010, nr 185, poz. 1243). Mówi 
ona, że „przedsiębiorca, który wytwa-
rza odpady, ma obowiązek sporządzić 
na formularzu zbiorcze zestawienie da-
nych o rodzajach i ilości odpadów oraz 
sposobach ich zagospodarowania”. Po-
nieważ ani ja, ani koleżanka, z którą 
dzielę pracownię, nie miałyśmy takich 
zestawień, zaczęłam pytać o nie kole-
gów techników. Nikt nic nie wiedział, 
ani nie miał! Patrzyli na mnie, pytając, 
o co mi chodzi, ale gdy powiedziałam 
o karze 10 000 zł, zaczęli badać sprawę 
na własną rękę, jednak bez efektu.

Z ZOZ-em, od którego dzierżawię po-

mieszczenie, mam podpisaną umowę 
tylko na śmieci komunalne. W rozmo-
wie z ZOZ-em powiedziano, że odbiera-
ją tylko skażony materiał, ale jeśli cho-
dzi o gips, to chyba nie. Urzędniczka 
w urzędzie marszałkowskim (Wydział 
Ochrony Środowiska – to tam należało 
złożyć ww. dokument) nie wiedziała, 
gdzie ma nas zakwalifikować. Kazała 
mi przeszukać katalog i dopasować od-
powiednią kategorię, potem odnaleźć 
odbiorcę odpadów, podpisać umowę 
i do 15.03.2012 r. złożyć zestawienie 
za 2011 r., z adnotacją, że zestawienia 
z lat poprzednich nie jestem w stanie 
wykazać, wtedy unikniemy ewentual-
nej kary (Rozporządzenie Ministra Śro-
dowiska w sprawie katalogu odpadów;
 

N

iejasność przepisów 
o gospodarowaniu 

odpadów z pracowni pro-
tetycznych może prowadzić 
do wielu nieporozumień, 
co zauważa jeden z czy-
telników „Nowoczesnego 

Technika Dentystycznego” 
w przesłanym do redakcji 

liście. W kolejnym numerze 
zamieścimy odpowiedź 
na zadane pytanie.

Dz.U. nr 112, poz. 1206). Podobnie po-
wiedziała pani w Ochronie Środowiska 
przy urzędzie miejskim.

Zadzwoniłam do firmy odbierającej 

odpady, ustaliłam ewentualną katego-
rię dla techników, mianowicie: 180104 
(odpady z leczenia inne niż niebez-
pieczne). Jednak mamy to jeszcze 
sprawdzić, podpisać umowę, a następ-
nie zbierać w niebieskie worki (mogą 
być ze sklepu!), składować (nie powie-
dziano gdzie) i oddać (4,5 zł za 1 kg od-
padów – tzn. gipsu).

Koleżanka odnalazła klasyfikację 

160304 (nieorganiczne odpady inne 
niż 160303 – zawierające substancje 
niebezpieczne) oraz 170802 – materia-
ły konstrukcyjne zawierające gips, inne 
niż niebezpieczne. Nie wiem, co z ma-
sami alginatowymi, masami z wyci-
sków dwuczęściowych, masą osłania-
jącą do odlewów i z elektrolitem? Mu-
szę dodać, że każdy mnie pytał, czy ten 
gips jest niebezpieczny, bo jeżeli nie, 
to właściwie nie wiadomo.

Nie zależy mi na tym, żeby siebie 

i sobie podobnych techników dobro-
wolnie opodatkować i dołożyć roboty 
(segregację, składowanie, ważenie, 
odpisywanie i oczywiście koszty). Ale 
co wtedy, gdy jakiemuś urzędnikowi 
coś „zaświta” i postanowi skontrolo-
wać pracownie protetyczne? Dla du-
żej pracowni 10 tys. zł kary to niewie-
le, więcej zapłacą za odpady, ale dla 
„pojedynczego” technika to ogromna 
suma.

Bardzo proszę o pomoc w rozwią-

zaniu problemu. Łączę wyrazy sza-
cunku. 

Problem

z odpadami

M A G A Z Y N