background image

T R A N S P O R T

 

I N T E R M O D A L N Y

I N F R A S T R U K T U R A

 

T R A N S P O R T U

  3 / 2 0 0 8

66

Procesy globalizacji w coraz bardziej widoczny sposób od-
działują – bezpośrednio lub pośrednio – na różne dziedziny 
życia gospodarczego, w tym również na transport. Wymiana 
handlowa pomiędzy państwami o wysokim stopniu rozwoju 
a krajami zasobnymi w surowce naturalne występowała od 
dawna. Z uwagi na znaczące różnice w kosztach wytwarza-
nia w poszczególnych państwach w drugiej połowie ubie-
głego stulecia wiele koncernów przeniosło swoje zakłady 
do krajów azjatyckich. Tania siła robocza oraz przychylne 
gospodarce uregulowania prawne i podatkowe przyczyniły 
się do dynamicznego rozwoju przemysłu w państwach Azji 
Południowo-Wschodniej, a w szczególności w Korei, oraz 
w ostatnim dziesięcioleciu również w Chinach. Szybkie 
tempo rozwoju tego kraju spowodowało, iż przypada nań 
ponad 4% globalnego handlu. Kraje azjatyckie są też moto-
rem napędowym rozwoju przewozów kontenerowych. Same 
Chiny realizują w eksporcie i imporcie towarów około 25% 
światowych przewozów kontenerowych. Drugim krajem, 
który generuje prawie tak duże potoki ładunków, są Indie. 
Rok 2003 był momentem przełomowym, w którym te pań-
stwa stały się najważniejszymi partnerami Unii Europejskiej 
w wymianie handlowej – Chiny zajęły wówczas drugą pozy-
cję, zaraz po Stanach Zjednoczonych. Wymiana handlowa 
z Indiami rozwija się również bardzo dynamicznie. W roku 
2005 zajmowały one 12. pozycję na liście najważniejszych 
partnerów Unii Europejskiej, a już w roku 2006 przesunęły 
się na 8 miejsce. Ostatnie dziesięciolecie to okres ożywionej 
wymiany handlowej pomiędzy Wschodem i Zachodem, 
która jest jednym z ważniejszych czynników wpływających 
na dynamikę rozwoju ekonomicznego państw kontynentu 
europejskiego i azjatyckiego. Udział europejskiego handlu 
w światowej wymianie towarów to ponad 25%.

Ponad 1200 europejskich portów obsługuje w imporcie 

i eksporcie 3,5 miliarda ton towarów. Większość przewozów 
towarowych pomiędzy Europą i Azją odbywa się drogą 
morską. Istotnym elementem mającym wpływ na dynamikę 
rozwoju przeładunków w portach są przeładunki jednostek 
intermodalnych. Dynamika w tym segmencie waha się od 
20% do 30%, co jest zgodne ze światowymi trendami. Prze-
ładunki kontenerów najbardziej wzrosły w portach niemiec-
kich, belgijskich i holenderskich. Natomiast transport ro-ro 
(roll on-roll of) w ostatnich trzech latach dynamicznie rósł 
w Danii, Grecji i w Szwecji. W tym segmencie przewozów 
pierwsze miejsce zajmuje Wielka Brytania (około 92 mln ton 

Transport intermodalny

dr Mirosław Antonowicz

mgr inż. Henryk Zielaskiewicz

jako ogniwo rozwoju
kolejowych przewozów towarowych
w Unii Europejskiej

w 2004 r.), a zaraz po niej są Włochy (około 49 mln ton). 
W tabeli 1 (s. 69) przedstawiono wielkości przeładunku 
kontenerów w największych portach europejskich. Około 
80% wymiany handlowej Unii Europejskiej odbywa się drogą 
morską. Pozostała część przypada na transport drogowy 
i kolejowy, z wyraźną przewagą transportu drogowego.

Integracja łańcucha logistycznego

Transport intermodalny należy rozumieć jako przewóz ła-
dunków z użyciem środków różnych gałęzi transportu w tej 
samej jednostce ładunkowej na całej trasie przewozu od 
nadawcy do odbiorcy, np. w kontenerze jako tzw. jednostce 
intermodalnej (1). Można postawić w tym kontekście pew-
nego rodzaju znak równości pomiędzy transportem inter-
modalnym a kombinowanym przy założeniu, że jednostka 
ładunkowa w zasadniczej części trasy jest przewożona np. 
koleją lub transportem morskim, a dowóz lub odwóz odbywa 
się transportem drogowym. Klasyfikację transportu kombi-
nowanego przedstawia ryc. 1 (s. 68). W podobny sposób 
można wyszczególnić jeszcze kilka klasyfikacji, np. biorąc 
pod uwagę sposób załadunku jednostki intermodalnej.

W celu realizacji przewozów intermodalnych w skali mię-

dzykontynentalnej coraz częściej rozważane są możliwości 
większego wykorzystania kolei. Przykładem jest Magistrala 
Transsyberyjska, która jako odgałęzienie linii magistralnej 
transazjatyckiej nie jest obecnie w pełni wykorzystanym 
mostem lądowym łączącym gospodarki obu kontynentów: 
Azji i Europy. Mostem tym można by transportować około 
4 mln kontenerów rocznie. Utworzenie takich transkon-
tynentalnych korytarzy transportowych bez systemowych 
rozwiązań w zakresie podziału ról pomiędzy gałęziami trans-
portu oraz bez odpowiedniego przygotowania infrastruktury 
transportowej i rozwiązania problemów inter operacyjności 
w infrastrukturze transportu kolejowego nie wpłynie na 
ułatwienie przepływu potoków ładunków.

Przewozy intermodalne stanowią około 15% ogólnej 

masy przewozów kolejowych w Europie. Jest to wielkość 
średnia (w Niemczech: około 26%, na Węgrzech: około 
9%, w Polsce: około 3%), biorąc pod uwagę wszystkie kraje 
UE. Prognozy zakładają, że do 2020 r. udział ten wzrośnie 
do około 40%.

Przewiduje się również, że do tego roku w korytarzach 

transportowych Europy pojawi się ponad 120 milionów 
TEU. Jest to olbrzymi potok ładunku w zintegrowanych 

background image

T R A N S P O R T

 

I N T E R M O D A L N Y

W W W

.

I N F R A S T R U K T U R A

.

E L A M E D

.

P L

67

Doktor Mirosław Antonowicz jest wiceprezesem Urzędu 
Transportu Kolejowego ds. Regulacji Rynku Transportu 
Kolejowego. Jest także pracownikiem Katedry Marke-
tingu Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Zarządzania 
im L. Koźmińskiego. Specjalizuje się w marketingu dóbr 
i usług przemysłowych, zarządzaniu logistycznym i zarzą-
dzaniu transportem.

Magister inż. Henryk Zielaskiewicz jest naczelnikiem Wy-
działu Centrów i Terminali Logistycznych PKP Cargo SA. Jest 
członkiem Sekcji Logistyki Transportu Towarowego Polskiej 
Akademii Nauk oraz Polskiego Towarzystwa Logistycznego. 
Specjalizuje się w logistyce kolejowego transportu towaro-
wego oraz organizacji transportu intermodalnego.

jednostkach ładunkowych, o który rozpocznie się rywa-
lizacja pomiędzy gałęziami transportu i przewoźnikami 
i którego z pewnością nie przewiezie transport samo-
chodowy bez gigantycznych nakładów finansowych na 
infrastrukturę transportową oraz bez ogromnej degradacji 
naszego środowiska naturalnego. Problem tej wagi wymaga 
strategicznych rozwiązań transportowych nie tylko w skali 
regionu czy kraju, ale i w skali gospodarki całej Unii Euro-
pejskiej. Przedsiębiorstwo logistyczne (a do takiego modelu 
zmierzają przedsiębiorstwa transportu kolejowego), chcąc 
sprostać wymaganiom dzisiejszego klienta, musi zapewnić 
kompleksowość i wysoką jakość swoich usług głównie 
poprzez integrację, uporządkowanie oraz udrożnienie 
przepływów informacyjnych, finansowych i materiałowych, 
będących podstawowymi rodzajami przepływów w ramach 
integracji łańcucha logistycznego.

Wiedza na temat łańcuchów logistycznych (z ich pod-

stawowymi elementami, takimi jak: infrastruktura liniowa, 
infrastruktura punktowa, tabor, przesunięcia materiałowe, 
szeroko pojęty klient oraz struktura i organizacja przed-
siębiorstwa), jaką musi dysponować operator, jest coraz 
szersza, a zarazem bardziej skomplikowana. Tym samym 
rośnie znaczenie technologii informatycznych. Systemy 
logistyczne ulegają ciągłym przeobrażeniom. Spośród wielu 
czynników oddziałujących na ich kształt i formę technolo-
gie informacyjne są tymi, w których zmiany są najbardziej 
widoczne. Liberalizacja rynku kolejowych przewozów 
towarowych spowodowała, iż w branży transportu kolejo-
wego przewoźnicy starają się pozyskiwać klienta poprzez 
oferowanie nowych produktów w zakresie przewozów oraz 
oferują coraz większy wachlarz usług dodatkowych. Dzia-
łania takie są najbardziej rozpowszechnione w sektorze 
przewozów intermodalnych.

Tendencje w zakresie przewozów intermodalnych

W ramach wspólnego rynku europejskiego wiele firm z róż-
nych sektorów poszukuje możliwości poprawy swojej pozycji 
konkurencyjnej. Tendencje te możemy również zauważyć 
w sektorze transportowo-spedycyjno-logistycznym (TSL). 
W praktyce kolejowego transportu towarowego wskazać nale-
ży na zjawiska konsolidacji, integracji i tworzenia sieci, która 
umożliwia wykorzystywanie zasobów partnerów, wspólne 
realizowanie przedsięwzięć oraz wykorzystywanie efektów 
synergii. Przykładem są koleje niemieckie i ich alianse z kole-

jami holenderskimi i duńskimi oraz budowa sieci powiązań 
w całej Europie. Przejęcie firmy Stinnes AG przez DB Cargo 
stworzyło zupełnie nową jakość w sektorze przewozów 
kolejowych na europejskim rynku transportowym. Znacz-
nemu rozszerzeniu uległ też pakiet świadczonych usług. 
Ta integracja stworzyła łańcuchy powiązań i powiększyła 
zdecydowanie pakiet możliwości logistycznych. Jak należy 
przypuszczać, pozycja globalna, wielość organizacyjna tej 
korporacji i segmenty jej działania doprowadziły do powsta-
nia sieci logistycznej niespotykanej dotychczas w transporcie 
kolejowym pod względem skali. Jednak tworzenie odpo-
wiedniej organizacji funkcjonującej w układzie sieci bez 
odpowiedniego przystosowania infrastruktury punktowej 
i liniowej oraz wyposażenia jej w narzędzia informatyczne 
nie zapewni prawidłowego jej działania. Funkcjonowanie 
i rozwój sieci transportowych oraz związane z tym trendy na 
rynku TSL wpływają obecnie na obraz łańcuchów dostaw, 
które bardzo często przybierają kształt dużych sieci logi-
stycznych, pełniących rolę istotnego elementu infrastruktury 
dla sieci gospodarczych. Wiąże się to także z możliwościami 
rozwoju nowych technologii przewozowych.

Dobrym przykładem potrzeby tworzenia logistycznej infra-

struktury punktowej w układzie sieciowym są przewozy in-
termodalne. Mając na uwadze, iż transport intermodalny jest 
segmentem przewozów, w którym efektywność przewozów 
jest wypadkową powodzenia działań różnych ogniw biorą-
cych udział w procesie, jak również czynników zewnętrznych, 
mających istotny wpływ na podmioty transportowe, a jedno-
cześnie od nich niezależnych, wymaga on odpowiedniego 
przygotowania organizacyjnego. Oczekiwania klientów tego 
segmentu usług w zakresie szeroko pojętej jakości są stosun-
kowo wysokie w porównaniu z tradycyjnymi przewozami. 
Klienci decydują się często na poniesienie dodatkowych 
kosztów w zamian za jakość. Dlatego też planowanie i reali-
zacja łańcuchów transportowych wymagają nowoczesnych 
rozwiązań w zakresie technologii procesów przewozowych 
i przeładunkowych oraz wspomagania informatycznego mię-
dzy innymi w zakresie śledzenia przesyłki, pracy terminali 
przeładunkowych oraz optymalizacji decyzji operacyjnych. 
Obserwując wielkości przewozów intermodalnych przez 
ostatnie dziesięć lat, widzimy, iż poza rokiem 2002 oraz 
rokiem 2005, w których nastąpił ich spadek, ten segment 
przewozów odnotowuje ciągły wzrost. Przedstawiają to 
ryc. 3 i 4 (str. 71). Na znaczny spadek przewozów w roku 

W celu realizacji przewozów intermodalnych w skali międzykontynentalnej coraz częściej 
rozważane są możliwości większego wykorzystania kolei

background image

T R A N S P O R T

 

I N T E R M O D A L N Y

I N F R A S T R U K T U R A

 

T R A N S P O R T U

  3 / 2 0 0 8

68

2001 miało wpływ wiele czynników. Można do nich zaliczyć 
między innymi zachwianie powiązań gospodarki Polski 
z gospodarką Rosji i Białorusi. Dynamika przeładunków 
kontenerów w naszych portach (zob. tab. 2 i 3, s. 71), zainte-
resowanie tą formą przewozów dużych operatorów logistycz-
nych oraz znacząca dysproporcja wysokości realizowanych 
przewozów w stosunku do sąsiadujących z nami krajów 
Europy Zachodniej (około 10-krotnie mniejsze przewozy) 
wskazują, iż przewozy te w najbliższych latach będą miały 
tendencję rosnącą. Duże europejskie porty specjalizujące 
się w tego rodzaju przewozach, takie jak: Hamburg, Amster-
dam czy Rotterdam, odczuwając coraz większe problemy ze 
składowaniem kontenerów, starają się jak najszybciej wysłać 
je poza swój teren. Projekt nowej organizacji obsługi lanso-
wany w ostatnim okresie polega na utworzeniu na terenie 
państw, do których generowane są potoki ładunków, tzw. 
„hubów”, w których następowałoby grupowanie przesyłek 
przeznaczonych do danego kraju. Z portów przesyłki wy-
syłane byłyby jak najszybciej bez segregacji. Na tych termi-
nalach w celu ograniczenia pracy manewrowej przeładunki 
dokonywane byłyby w układzie wagon – wagon lub wagon 
– plac. Połączenia tych terminali z terminalami portowymi 
realizowane byłyby zwartymi pociągami wahadłowymi. Ter-
minale „huby” przejęłyby czynności grupowania przesyłek 
według relacji oraz ich oczekiwania do czasu zgromadzenia 
ładunku zapewniającego pełne obciążenie lub na kierunkach 
„preferowanych” oczekiwałyby na miejsce w pociągu. Przy 
tych terminalach, z uwagi na koszty obsługi, planowane jest 
tworzenie tzw. „depo”, tj. miejsc, na których gromadzone 

będą kontenery puste. Nowa organizacja ma sens, jeżeli po-
szczególne terminale będą pracować w układzie sieciowym 
z wyraźnym podziałem ich zasadniczej roli.

Porty polskie odnotowują wzrost przeładunków kontene-

rów. Budowane są również nowe terminale kontenerowe. 
W Gdańskim Porcie Północnym firma DCT wybudowała no-
woczesny terminal kontenerowy, którego zdolność przeła-
dunkowa oceniania jest na 800 tys. TEU. W Gdyni oddano 
dwa lata temu do eksploatacji nowy terminal kontenerowy 
firmy Hutchison. W porcie szczecińskim rozstrzygnięty 
został przetarg na zagospodarowanie terenów Nabrzeża 
Fińskiego o powierzchni 13,5 h z przeznaczeniem na ter-
minal kontenerowy. Przetarg wygrała firma PCC.

Niestety, większość kontenerów transportowanych jest 

z portów i do portów transportem samochodowym. Dla 
przykładu – spółka PKP Cargo SA pomimo wprowadzenia 
sieci szybkich pociągów w ostatnim roku odnotowała spa-
dek przewozów związanych z obsługą naszych portów.

Na kierunku północ – południe pozycję swoją umacnia 

firma PCC.

Kolejowe przewozy intermodalne w Polsce 

– co dalej

Unia Europejska stara się wspierać rozwój przewozów inter-
modalnych w ramach programu Marco Polo. W drugiej jego 
edycji, tzn. Marco Polo II na lata 2007-2013, wyasygnowano 
w tym celu ponad 430 mln euro. O rozwoju tej technologii 
przewozu decydują terminale, nowoczesny tabor, stan-
daryzacja i harmonizacja jednostek ładunkowych. Brak 

Zasięg:

krajowy

międzynarodowy

kontynentalny

międzykontynentalny

Charakter 

użytych środków 

transportowych:

szynowo-drogowy

szynowo-drogowo-morski

szynowo-drogowo-lotniczy

szynowo-drogowo-rzeczny

Sposób 

i charakter 

organizacji:

operatorski

konwencjonalny

Rodzaj 

użytych jednostek 

ładunkowych:

kontenery

naczepy

nadwozia wymienne

samochody ciężarowe

pojemniki specjalistyczne

TRANSPORT 

KOMBINOWANY

Ryc. 2. Cele partnerów publicznego i prywatnego w kontekście współpracy w ramach PPP; 
źródło: opracowanie na podstawie materiałów A. Rozena z KPMG

Ryc. 1. Klasyfikacja transportu kombinowanego; źródło: A. Lipińska-Słota, M. Mindur: 
Podstawy transportu kombinowanego. „Transport i Komunikacja”, nr 1/2008

Cele partnera publicznego:

•  realizacja projektu na warunkach zapewniających osiągnięcie 

największych korzyści społecznych przy możliwie najmniejszych 
obciążeniach dla budżetu (zasada value for money)

•  podniesienie jakości świadczonych usług
•  realizacja projektu w możliwie najkrótszym czasie
•  zwiększenie efektywności zarządzania posiadanymi aktywami
•  wypełnienie społecznej misji
•  optymalna alokacja ponoszonego ryzyka odpowiadająca kom-

petencjom każdego partnera

Cele partnera prywatnego:

•  osiągnięcie możliwie największej stopy zwrotu z zainwestowanych 

środków przy jak najniższym poziomie zaakceptowanego ryzyka

•  realizacja projektu w możliwie najszybszym czasie przy jak naj-

niższych nakładach

•  wygenerowanie dodatkowych przychodów oraz kontrola pono-

szonych kosztów

•  uzyskanie gwarancji sprzyjających warunków politycznych dla 

realizacji projektu

•  zminimalizowanie ryzyka niewywiązania się przez sektor publiczny 

z przyjętych zobowiązań finansowych

Cele

PARTNERÓW

 PPP

background image

T R A N S P O R T

 

I N T E R M O D A L N Y

W W W

.

I N F R A S T R U K T U R A

.

E L A M E D

.

P L

69

Lp.

Port

2005

2004

2003

2002

2001

1.

Rotterdam

9 286 757

8 280 787

7 143 920

6 506 311

6 096 142

2.

Hamburg

8 087 545

7 003 479

6 137 926

5 373 999

4 688 669

3.

Antwerpia

6 488 029

6 063 746

5 445 437

4 777 151

4 218 176

4.

Bremen/B’haven

3 735 574

3 469 253

3 189 853

3 031 587

2 972 882

5.

Algeciras

3 179 614

2 937 381

2 517 318

2 234 248

2 151 770

6.

Gioia Tauro

3 160 981

3 261 034

3 080 710

3 008 698

2 488 332

7.

Felixstowe

2 700 000

2 717 000

2 482 000

2 684 000

2 800 000

8.

Valencia

2 409 821

2 145 236

1 992 903

1 821 005

1 506 805

9.

Le Havre

2 111 000

2 145 000

1 977 000

1 720 459

1 523 493

10.

Barcelona

2 070 726

1 916 493

1 652 366

1 461 232

1 411 054

11.

Genua

1 624 964

1 628 594

1 605 946

1 531 254

1 526 526

12.

Zeebruegge

1 407 933

1 196 755

1 012 672

958 942

875 926

13.

St. Petersburg

1 119 346

776 576

639 474

580 639

481 509

14.

Ambarli

1 118 284

1 078 315

772 873

571 623

340 000

15.

La Stezia

1 024 455

1 040 438

1 006 641

973 382

974 646

16.

Marseilles

907 918

916 277

832 986

808 915

742 020

17.

Goeteborg 

787 705

713 439

634 690

725 625

662 908

18.

Izmir

782 000

804 565

700 795

573 211

484 000

19.

Constanza

768 099

386 282

206 450

136 272

118 645

20.

London/Tilbury

735 170

656 783

579 216

528 406

481 502

21.

Liverpool

600 000

550 000

578 000

535 000

524 000

22.

Mersin

596 000

532 507

467 111

365 790

305 860

23.

Aarhus

581 000

500 000

447 000

396 000

409 000

24.

Helsinki

459 894

500 000

471 778

456 598

43 826

25.

Gdynia

400 165

377 236

308 619

252 247

217 024

standaryzacji i harmonizacji intermodalnych jednostek 
ładunkowych został uznany przez UE jako obszar hamu-
jący rozwój transportu intermodalnego. Remedium na to 
stała się propozycja dyrektywy w zakresie harmonizacji 
i standaryzacji intermodalnych jednostek ładunkowych. 
Podstawowymi jej założeniami były (2):
• zapewnienie kompatybilności intermodalnych jednostek 

ładunkowych dla wszystkich gałęzi transportu;

• zapewnienie najlepszej obsługi i utrzymania intermodal-

nych jednostek ładunkowych;

• uproszczenie przeładunków wszystkich intermodalnych 

jednostek ładunkowych na terminalach;

• wprowadzenie nowej jednostki: „Europejskiej Intermodal-

nej Jednostki Ładunkowej”, która winna być standardową 
jednostką w europejskim transporcie intermodalnym;

• usprawnienie organizacji intermodalnego transportu 

towarowego poprzez wprowadzenie tzw. menedżera 
– Integratora Przewozów Towarowych. Głównym zada-
niem integratorów winno być organizowanie transportu 
towarowego w systemie door to door poprzez łączenie 
mocnych stron różnych gałęzi transportu i zapewnienie 
wysokiej jakości oraz efektywnych i zrównoważonych 
rozwiązań transportu intermodalnego.
W Polsce jest około 20 terminali kolejowych dla transportu 

intermodalnego, praktycznie żadnego na miarę Werony czy 
Gratzu, gdzie oprócz podstawowej obsługi przeładunkowej 
oferowany jest cały pakiet usług dodatkowych. W naszym kraju 
ten rodzaj transportu jest niedoinwestowany i dopiero wzrost 
przewozów kontenerowych w Europie może być zaczynem 

jego rozwoju. Warunek to zaangażowanie państwa, ale nie 
przez lansowanie hasła „tiry na tory” – nieefektywnego ekono-
micznie w warunkach polskich bez administracyjnego nakazu 
ze strony państwa i w obliczu koniecznych rekompensat dla 
operatorów, ale przez promowanie transportu kontenerów, 
tak aby stworzyć z Polski „hub” przeładunkowy na Wschód 
i Zachód. Tranzyt na poziomie 2% ogólnego wolumenu 
przewozów międzynarodowych to między innymi wyraz 
braku interoperacyjności procedur na granicach, szczególnie 
wschodniej, gdzie tak naprawdę istnieje jeden kolejowy ter-
minal w Małaszewiczach, a także w Sławkowie, na końcówce 
szerokiego toru (LHS Sp. z o.o.). Praktycy polskiego transportu 
intermodalnego wymieniają następujące hamulce rozwoju 
transportu kombinowanego z udziałem kolei (3):
• brak wsparcia ze strony państwa dla rozwoju przewozów 

intermodalnych;

• brak ogólnie dostępnych terminali kontenerowych o cha-

rakterze otwartym;

• trudności w wykorzystaniu przez przewoźników kole-

jowych terminali zlokalizowanych w portach, w efekcie 
czego 86% przewozu kontenerów odbywa się transportem 
samochodowym;

• brak aktualizacji międzynarodowych umów o ruchu 

transgranicznym, szczególnie na Wschodzie;

• mała aktywność międzynarodowa polskich firm i or-

ganizacji branżowych promujących Polskę w aspekcie 
transportu intermodalnego.
Są to poważne bariery rozwoju przewozów intermodal-

nych, ale przy pozytywnych uwarunkowaniach są one do 

Tab. 1. Wielkości przeładunku kontenerów w największych portach europejskich; źródło: Hafen Hamburg 2005 oraz strony internetowe zarządów portów – na podstawie artykułu 
prof. dr. hab. Marka Grzybowskiego

background image

T R A N S P O R T

 

I N T E R M O D A L N Y

I N F R A S T R U K T U R A

 

T R A N S P O R T U

  3 / 2 0 0 8

70

pokonania. W Polsce występuje wyjątkowo sprzyjający 
klimat dla rozwoju transportu kombinowanego. Wiąże 
się to jednak ze zmianą polityki państwa i koniecznością 
wprowadzenia „zapisów” sprzyjających rozwojowi tej 
dziedziny transportu. Zapisy takie powinny znajdować się 
w dokumencie strategicznym polityki państwa i zawierać 
między innymi następujące zasady:
• zasadę wspierania energooszczędnych i mniej zanie-

czyszczających środowisko gałęzi i form transportu; 

• zasadę wpływania na popyt na transport i sposób jego 

zaspokojenia;

• zasadę stopniowego wprowadzenia założenia, że użyt-

kownik ponosi wszystkie koszty realizacji usługi, również 
te zewnętrzne.
Wśród priorytetów polityki transportowej państwa win-

ny znaleźć się również działania w kierunku wspierania 
systemów intermodalnych oraz rozwoju operatorów trans-
portu intermodalnego i operatorów logistycznych. Rozwój 
transportu intermodalnego wymaga podniesienia jakości 
usług, obniżenia kosztów funkcjonowania operatorów 
oraz zapewnienia wysokiego bezpieczeństwa przesyłek. 
Konieczne jest wprowadzenie zmian w uregulowaniach 
prawnych, zachęt podatkowych, identyfikacji prioryteto-
wych przedsięwzięć w transporcie intermodalnym i ich 
wsparcie. Niezbędne jest stworzenie długookresowego 
planu rozwoju sieci terminali kontenerowych i centrów 
logistycznych o charakterze otwartym. Czas je budować 
i realizować w praktyce. Dobrym modelem dla tego typu 
projektów jest formuła partnerstwa publiczno-prywatnego 
(PPP). Należy jednak podkreślić, iż sukces w realizacji 
projektów w ramach PPP zależy od stworzenia warunków 
współpracy partnerów publicznego i prywatnego, które 
będą akceptowalne dla obydwu stron. Syntetyczne założe-
nia tej współpracy przedstawia ryc. 2.

Bez sieci nowoczesnych terminali i centrów czy nowocze-

snych baz logistycznych (np. punktowych baz koncentracji 
prac przeładunkowych i usług logistycznych) nie będzie 
zdecydowanego rozwoju przewozów, a Polska przegra rywa-
lizację o tranzyt ze Słowacją czy autostradami morskimi.

Podkreśla się także dosyć często, że realizacja polityki 

transportowej państwa powinna opierać się na (4):
• dostosowaniu prawa zapewniającego rozwój technologii 

intermodalnych;

• analizie przewozów, w tym określeniu spektrum ładun-

ków nadających się do przewozu jednostkami ładunko-
wymi transportu intermodalnego,

• wdrożeniu  kompleksowych  systemów  informatycznych 

oraz standaryzacji i harmonizacji;

• programie rozwoju infrastruktury punktowej i liniowej 

umożliwiającej realizację np. 15% przewozu masy 
ładunków w wybranym podsystemie transportu kom-
binowanego.
Wyjątkowo w segmencie przewozów kombinowanych 

wskazane jest stosowanie zasad interwencjonizmu państwa. 
Jeśli celem rozwoju dla transportu kombinowanego jest 
stworzenie korzystnych warunków technicznych, organi-
zacyjnych i ekonomicznych, to nie może to się obyć bez 
pomocy państwa. Trzeba wyraźnie postawić tezę, że inter-
wencjonizm państwa powinien przejawiać się w stworzeniu 
swoistego planu rozwoju transportu kombinowanego wraz 

ze wskazaniem źródeł wsparcia, kierunków i instrumentów 
ujętych w akcie rangi ustawowej, z gwarancją realizacji 
zobowiązań ze strony budżetu państwa czy budżetu regio-
nów, dla których np. ochrona środowiska jest szczególnie 
ważna. Pomoc państwa winna dotyczyć m.in. inwestycji 
taborowych, inwestycji terminalowych, modernizacji wyty-
powanych ciągów komunikacyjnych w relacjach do polskich 
portów i z polskich portów oraz międzynarodowych dłu-
godystansowych. Niewykluczona jest inicjatywa państwa 
w celu stworzenia narodowego operatora transportu kom-
binowanego z udziałem przewoźnika kolejowego.

Refleksje końcowe – zamiast zakończenia

W warunkach nasilającej się walki konkurencyjnej na rynku 
usług transportowych znaczenie transportu kombinowanego 
będzie rosło. Wymagania i preferencje klientów odnośnie 
do sposobu realizacji przewozów wskazują, iż największe 
znaczenie mają dla nich takie czynniki, jak: niezawodność 
przewoźnika, cena oraz czas przewozu. Wymagania te 
decydują o tym, jakie środki transportu zrealizują usługę 
przewozową. Bardzo często wyboru dokonuje się pomiędzy 
transportem drogowym a intermodalnym. Ten ostatni daje 
obecnie możliwości tworzenia łańcuchów transportowych 
z wykorzystaniem środków transportu drogowego, kole-
jowego, morskiego i rzecznego. O proporcjach i wyborze 
poszczególnych rodzajów transportu decyduje operator 
multimodalny po dokonaniu analizy możliwości, jakie ofe-
rują poszczególni przewoźnicy. To on decyduje o sposobie 
realizacji usługi, jednak jej efektywność zależy od nieza-
wodności poszczególnych ogniw łańcucha transportowego. 
Wspomniany już integrator towarowy powinien dążyć do 
stałego podnoszenia standardów swoich usług poprzez:
• opracowywanie wspólnych, lepszych ofert usługowych 

– nowych produktów – również we współpracy z innymi 
podmiotami;

• wejście na nowe segmenty rynku, udział w pozyskiwaniu 

nowych przewozów;

• sprawne dostarczenie nadanego ładunku do odbiorcy 

oraz zapewnienie usług dodatkowych, takich jak: magazy-
nowanie, metkowanie, konfekcjonowanie czy też dostawa 
towarów „od drzwi do drzwi”, również z wykorzystaniem 
transportu samochodowego;

• zapewnienie dostępności usług wszędzie tam, gdzie 

funkcjonuje potencjalny klient;

• rozszerzenie obszaru obejmującego promocję wspólnych 

przedsięwzięć;

• zapewnienie przejazdu regularnych pociągów intermo-

dalnych zgodnie z rozkładem jazdy w czasie konkuren-
cyjnym do transportu samochodowego;

• skracanie czasu obsługi jednostek intermodalnych w ter-

minalach;

• bieżące monitorowanie wszelkich połączeń;
• promocję  usług;
• współpracę z władzami lokalnymi i regionalnymi 

w zakresie kształtowania infrastruktury towarzyszącej 
terminalom transportu kombinowanego i centrom logi-
stycznym.
W przeciwnym wypadku rola kolei jako jednego z ele-

mentów łańcucha logistycznego będzie marginalizowana, 
co w efekcie może doprowadzić do jej wyeliminowania 

background image

Porty

2000

2001

2002

2003

2004

2005

2006

2007 

Gdańsk

18 037

24 435

20 136

22 537

43 739

70 014

78 364

96 873

Gdynia

188 272

217 024

252 247

308 619

377 236

400 165

461 170

614 373

Szczecin i Świnoujście

21 865

19 960

19 367

21 628

27 680

36 453

42 424

56 321

jednostka

2006 rok

2007 rok

2006/2007 (%)

tony

903 456

851 353

-5,77%

tys. km

289 454

287 127

-0,80%

jednostka

2006

2007

2006/2007 (%)

sztuki

63 106

60 833

-3,60%

TEU

88 273

91 718

3,90%

T R A N S P O R T

 

I N T E R M O D A L N Y

W W W

.

I N F R A S T R U K T U R A

.

E L A M E D

.

P L

71

Summary

The authors of the article present intermodal transport – an extremely 
important issue in the context of challenges facing Poland. They point 
out to the importance of combined transport and the knowledge nec-
essary to the development of logistic chains including rail transport. 
They have defined the term, presented trends in intermodal transport 
and emphasized the necessity of continuous efforts by both state ap-
paratus and businesses, particularly in the context of PPP (public-private 
partnership), as the possibility for the development of open terminals 
and logistics centers on the Polish transportation market.

z rynku. Dlatego też dążenia do utworzenia sieci centrów 
logistycznych, funkcjonujących w oparciu o transport ko-
lejowy, dzięki którym nastąpi wzrost przewozów kombino-
wanych, a także wzrost przewozów wagonowych, są w pełni 
uzasadnione. W ewentualnie przyjętej strategii działania na 
szczeblu rządowym należy uwzględnić potrzebę utworzenia 
tego rodzaju samodzielnych podmiotów gospodarczych (jak 
centra logistyczne posiadające terminale kontenerowe). 
Będą one szansą na oferowanie klientom dodatkowych 
usług, takich jak: magazynowanie, przeładunek, sortowanie, 
usługi celne, serwisowe i wiele innych.

Intensyfikacja przewozów kombinowanych jest konieczno-

ścią. Budowa terminali transportu intermodalnego, centrów 
logistycznych i infrastruktury towarzyszącej to zadania na 
najbliższe lata. Przykłady państw Unii Europejskiej świad-
czą, że należy promować transport kombinowany do czasu, 
gdy zostaną wyrównane warunki konkurencji pomiędzy 
transportem drogowym i kolejowym, np. poprzez zharmo-
nizowanie poziomu opłat za korzystanie z infrastruktury 
transportowej. W krajach zachodnich centra logistyczne 
tworzone są na zasadzie partnerstwa publiczno-prywatnego. 
Powstają one przy udziale państwa i samorządów lokalnych. 
Stworzenie sieci strategicznych połączeń transportu kombi-
nowanego w Polsce, wspieranych finansowo przez instytucje 
rządowe lub Unii Europejskiej, byłoby pierwszym krokiem na 
drodze do budowy nowoczesnej infrastruktury logistyczno-
-transportowej w naszym kraju. Tym bardziej, że położenie 
geograficzne Polski, w tym przebiegające przez nasz kraj 
międzynarodowe korytarze transportowe, stwarza szansę 

na budowę sieci centrów o wysokim stopniu rozbudowy 
organizacyjnej i funkcjonalnej. W dobie rozwoju logistyki 
międzynarodowej koniecznością staje się dalszy rozwój 
intermodalności procesów transportowych, co z pewnością 
ułatwi pokonywanie różnic systemów transportowych i ich 
integrację. W przypadku niewykorzystania tej szansy plat-
formy logistyczne przesuną się na Wschód, a tranzyt jeszcze 
bardziej będzie omijał Polskę od północy i południa. 

‰

Piśmiennictwo
1. Technologie transportowe XXI wieku. Praca zbiorowa pod redakcją 

L. Mindura, ITE-PIB, Warszawa – Radom 2008, s. 299-300.

2. Uwarunkowania rozwoju systemu transportowego Polski. Praca 

zbiorowa pod redakcją B. Liberadzkiego i L. Mindura, ITE-PIB, 
Warszawa – Radom 2007, s. 368-369.

3. Bołtryk  M.:  Przewozy kolejowe na bocznicy. „Puls Biznesu”, 

nr 81/2008.

4. Poliński J.: Polityka transportowa państwa – oczekiwania a rzeczy-

wistość. „Rynek Kolejowy”, nr 9/2005.

Tab. 2. Przeładunki kontenerów w latach 2000-2007 (TEU); źródło: opracowanie własne

Ryc. 4. Wielkość przewozów intermodalnych w Polsce w porównaniu z 2006 r.; źródło: 
opracowanie własne

Tab. 3. Wielkości przeładowane w stosunku do 2006 r.; źródło: opracowanie własne

Ryc. 3. Wielkość przewozów intermodalnych w Polsce; źródło: opracowanie własne

2001 2002 2003 2004  2005 2006 2007 

Udział w tonażu przewiezionych ładunków ogółem

2,5

2,0

1,5

1,0

0,5

0,0

1,2

2,5

1,4

1,5

1,6

1,7

1,9

sztuki TEU 

tony 

tys. 

km 

4,0

3,5

3,0

2,5

2,0

1,5

1,0

0,5

0,0

milion

y

2006 rok

2007 rok