background image
background image

Niniejsza darmowa publikacja zawiera jedynie fragment

pełnej wersji całej publikacji.

Aby przeczytać ten tytuł w pełnej wersji 

kliknij tutaj

.

Niniejsza publikacja może być kopiowana, oraz dowolnie
rozprowadzana tylko i wyłącznie w formie dostarczonej przez
NetPress Digital Sp. z o.o., operatora 

sklepu na którym  można

nabyć niniejszy tytuł w pełnej wersji

. Zabronione są

jakiekolwiek zmiany w zawartości publikacji bez pisemnej zgody
NetPress oraz wydawcy niniejszej publikacji. Zabrania się jej 
od-sprzedaży, zgodnie z 

regulaminem serwisu

.

Pełna wersja niniejszej publikacji jest do nabycia w sklepie

internetowym 

e-booksweb.pl - audiobooki, e-booki

.

background image

 
 
 
 

Joanna Jankiewicz

 
 

TOXIC

 

JAK SOBIE RADZIĆ Z OSOBAMI, KTÓRE

UTRUDNIAJĄ CI ŻYCIE?

 
 
 
 

 
 

background image

© Copyright by Złote Myśli & Joanna Jankiewicz, rok 2012

 

Autor: Joanna Jankiewicz

Tytuł: Toxic

 

Wydanie I

Data: 5.06.2012

 

ISBN: 978-83-7701-552-0

 

Projekt okładki: Janusz Skierkowski

Redakcja: Magdalena Michalak, Sylwia Fortuna

Skład: Bookio.pl

 

Wydawnictwo Złote Myśli sp. z o.o.

44-100 Gliwice

ul. Daszyńskiego 5

www.ZloteMysli.pl

e-mail: kontakt@zlotemysli.pl

 

Konwersja do formatu EPUB/MOBI - 

Bookio.pl

background image

Autor oraz Wydawnictwo „Złote Myśli” dołożyli wszelkich starań, by
zawarte  w  tej  książce  informacje  były  kompletne  i  rzetelne.  Nie
biorą jednak żadnej odpowiedzialności ani za ich wykorzystanie, ani
za  związane  z  tym  ewentualne  naruszenie  praw  patentowych  lub
autorskich.  Autor  oraz  Wydawnictwo  „Złote  Myśli”  nie  ponoszą
również  żadnej  odpowiedzialności  za  ewentualne  szkody  wynikłe  z 
wykorzystania informacji zawartych w książce.

Niniejsza  publikacja,  ani  żadna  jej  część,  nie  może  być  kopiowana,
ani  w  jakikolwiek  inny  sposób  reprodukowana,  powielana,  ani
odczytywana w  środkach publicznego przekazu bez pisemnej zgody
wydawcy. Wykonywanie kopii metodą kserograficzną, fotograficzną,
a  także kopiowanie książki na nośniku filmowym, magnetycznym lub
innym powoduje naruszenie praw autorskich niniejszej publikacji.

Wszelkie prawa zastrzeżone.

All rights reserved.

background image

Spis treści

JAK WYKRYĆ TOKSYCZNY CHARAKTER I JAK SOBIE Z NIM
PORADZIĆ?

CZĘŚĆ I. OGÓLNA ROZPRAWA O CZŁOWIEKU TOKSYCZNYM

Co to za ludzie?

background image

Jak wykryć toksyczny charakter i jak

sobie z nim poradzić?

 
Gdy spotykamy tę ukochaną, jedyną osobę w naszym życiu, cały świat
wiruje nam przed oczami. Jesteśmy tak szczęśliwi i zakochani, że nie
widzimy,  bądź  nie  chcemy  widzieć,  oczywistych  znaków,  które
powinny  sprawić,  że  w  mózgu  zapali  się  lampka  ostrzegawcza.
Otrzeźwienie 

przychodzi 

zazwyczaj 

zbyt 

późno, 

szok

i  niedowierzanie  mieszają  się  ze  sobą,  tworząc  w  naszej  głowie
chaos.  Poradnik  ten  powstał  z  myślą  o  wszystkich  osobach,  które
miały  do  czynienia  z  takim  problemem.  Dowiesz  się  między  innymi,
po  czym  można  poznać,  że  osoba,  z  którą  rozmawiasz,  pracujesz
bądź z którą się spotykasz, jest toksyczna. Jak możemy się przed nią
bronić?  Co  sprawia,  że  tak  trudno  się  od  niej  uwolnić?  Czy  każdy
z  nas  jest  toksyczny?  I  wreszcie  —  co  zrobić,  aby  nigdy  nie  musieć
się nad tym problemem zastanawiać?

background image

Część I.

Ogólna rozprawa o człowieku

toksycznym

 

Co to za ludzie?

Najważniejsze  w  tym  wszystkim  to  nie  dać  się  zwariować.  Bardzo
często zdarza mi się uczestniczyć w rozmowach koleżanek i kolegów
o  toksycznych  związkach,  w  których  wiele  jest  przesady.  To,  że
zdarza  ci  się  pokłócić  z  mężem,  żoną,  koleżanką  czy  kolegą,  nie
znaczy, że jesteśmy toksyczni. Albo że on lub ona jest.

Po  czym  więc  można  poznać  osobę  toksyczną?  W  tym  momencie
pozwolę  sobie  przytoczyć  historię  opowiedzianą  mi  kiedyś  przez
dawno  niewidzianą  koleżankę.  Opowiedziała  mi  ona  o  pewnej
dziewczynie,  dajmy  jej  na  imię  Magda,  która  dostała  nową  pracę.
Bardzo  się  ucieszyła,  ponieważ  o  posadę  trudno,  zwłaszcza
w dzisiejszych czasach. W nowej pracy poznała bardzo sympatyczną
koleżankę, która w pierwszym tygodniu pomogła jej w aklimatyzacji
na  nowym  stanowisku.  Szybko  jednak  wyszło  na  jaw,  że  nowa
koleżanka nie jest tak miła, jak można by było przypuszczać. Magda
starała  się  przymykać  oczy  na  to,  że  koleżanka  lubiła  plotkować
o wszystkim i o wszystkich. W końcu sama lubiła od czasu do czasu
poplotkować.  Koleżanka  jednak  na  tym  nie  poprzestawała.  Oprócz
plotek  pojawiła  się  krytyka:  „Widziałaś,  jaką  spódnicę  włożyła  Y  na
spotkanie  działu?  Ja  bym  nigdy  takiej  nie  włożyła”,  „Ale  ta  X  ma
okropną  fryzurę!  Do  jakiego  fryzjera  ona  chodzi?  O  ile  w  ogóle
chodzi…”, „Widziałaś, jakie Z ma grube łydki? Na jej miejscu tak bym
się nie ubierała” — to były jedne z bardziej kulturalnych komentarzy

background image

koleżanki  Magdy.  Bardzo  często  krytyka  dotykała  także  Magdę.
Koleżanka potrafiła jej zarzucić, że niestosownie się ubrała, uczesała
lub  zachowała.  Ponadto  dziewczyna  była  na  wskroś  przesiąknięta
złymi  chęciami  i  cynizmem.  Nie  wierzyła,  że  Magda  jest  zdolna  do
jakichkolwiek osiągnięć, ciągle jej powtarzała, że i tak jej się nie uda,
ponieważ jest nieśmiała i za mało przebojowa. Gdy Magda osiągnęła
pierwsze  sukcesy  w  nowej  pracy,  koleżanka  nie  cieszyła  się  razem
z  nią.  Stwierdziła  tylko,  że  trafiło  się  ślepej  kurze  ziarno.  Przez  to
nie tylko obniżała poczucie wartości Magdy, ale także powodowała,
że dobry humor opuszczał Magdę na dobre. Czuła się ona przy niej
zmęczona,  ospała  oraz  wiecznie  zirytowana.  Zresztą  bardzo  długo
nie zdawała sobie sprawy z tego, że postawa koleżanki tak bardzo ją
irytuje.  Powtarzała  sobie,  że  przecież  to  sympatyczna  dziewczyna,
tylko  trochę  marudna.  Wmawiała  sobie,  że  trzeba  taką  osobę
zrozumieć,  ponieważ  w  głębi  ducha  jest  dobra.  Na  nic  zdawały  się
rady rodziny i przyjaciół, że powinna się od niej odseparować. Magda
sama do końca nie wiedziała, dlaczego ciągle broni koleżanki. Może
dlatego, że w nowej pracy nie miała innych znajomych i bała się, że
nikt  inny  jej  nie  polubi?  A  może  bała  się  reakcji  koleżanki?  Nie
wiadomo. Dopiero po około sześciu miesiącach ciągłego narzekania,
poniżania i obgadywania Magda zdała sobie sprawę, że wplątała się
w  znajomość  mocno  toksyczną.  Zerwała  ją.  Niestety  nadal  pracuje
z tą dziewczyną i zastanawia się teraz nad zmianą posady.

Historia  Magdy  jest  tylko  jedną  z  wielu  o  osobowościach
toksycznych.  Można  je  usłyszeć  dosłownie  wszędzie,  zarówno
w  bliższym,  jak  i  w  dalszym  otoczeniu.  Może  to  być  osoba,  którą
dopiero co poznałeś, ale i taka, którą znasz bardzo długo. Często nie
zauważamy, że ten ktoś znajduje się bardzo blisko nas i manipuluje
naszymi uczuciami i zachowaniami. Po długim czasie dostrzegamy, że
przebywanie  w  takim  towarzystwie  wcale  nas  nie  cieszy,  wręcz
przeciwnie,  prowadzi  nas  do  irytacji  i  złego  samopoczucia.  Można

background image

wyróżnić  kilka  podstawowych  cech,  którymi  charakteryzuje  się
osoba  toksyczna.  Oczywiście  nie  wszystkie  muszą  istnieć  razem,
może to być nawet tylko jedna cecha z tych, które wymienię poniżej.
Czasem  jedna  cecha  danego  człowieka  sprawi,  że  przebywanie
w jego towarzystwie wyda ci się męczące.

Osoba toksyczna:

To  ktoś,  kto  nie  wspiera  cię  w  żadnym  momencie  życia.  Można
powiedzieć, że podcina ci skrzydła. Mówi: „Po co się starasz —
i tak ci nie wyjdzie” albo „To nie ma sensu, po co się trudzisz”,
„Jesteś za mało przebojowa — nie uda ci się”. Nie docenia tego,
co robisz, i umniejsza twoje sukcesy. Daje to bardzo negatywne
skutki,  które  mogą  stwarzać  dla  ciebie  niebezpieczeństwo.
Zaczynasz  wierzyć,  że  do  niczego  się  nie  nadajesz.  Wmawiasz
sobie,  że  jesteś  nieinteligentny,  nieatrakcyjny  i  że  niczego
w życiu nie osiągniesz. A co za tym idzie: masz złe samopoczucie
i nie jesteś zdolny do osiągnięcia celu, który sobie założyłeś.

Krytykuje ciebie i innych — najogólniej ujmując — wszyscy robią
wszystko  źle.  Ta  ubiera  się  jak  stara  baba,  ten  nie  umie
prowadzić  samochodu,  a  ty  znowu  nie  posprzątałeś  mieszkania
i wygląda tu jak w chlewie. Niestety osoba toksyczna lubuje się
w  krytykowaniu  wszystkiego  i  to  jest  czynnik,  który  odstrasza
najbardziej. Najczęściej łączy się to z bezkrytycznym podejściem
do  samego  siebie.  Inni  robią  wszystko  źle,  za  to  ja  jestem
w porządku.

Ma  wiecznie  pesymistyczne  nastawienie  do  życia  i  ciągle
narzeka  —  narzekanie  na  życie,  los  i  innych  ludzi  zajmuje  tej
osobie  większość  dnia.  Pesymistycznie  podchodzi  do  większości
zadań,  jakie  ma  wykonać,  twierdząc,  że  i  tak  jej  nie  wyjdzie.
Oczywiście nie dlatego, że nie da rady. Co to, to nie. Tutaj chodzi
o okoliczności. Nie zdąży do pracy, bo i tak samochód pewnie się

background image

zepsuje,  a  szef  zrobi  jej  awanturę.  Nie  awansuje,  ponieważ
koleżanka podlizuje się szefowi i to ona pewnie go dostanie. Nie
posprząta mieszkania, ponieważ uważa, że wszystko jest czyste
i to my przesadzamy, poza tym boli ją głowa.

Jest  „chorobliwie”  zazdrosna  i  zaborcza  —  zauważ,  że  wzięłam
słowo chorobliwie w cudzysłów. Co to znaczy „chorobliwie”? Jak
oddzielić granicę pomiędzy „zdrową” zazdrością a „chorobliwą”?
Pewnie wiele osób uważa, że nie ma czegoś takiego jak zdrowa
zazdrość i wypisuję tutaj bzdury. Osobiście uważam, że istnieje
taki  stan  uczuć,  który  nie  uraża  żadnej  sfery  naszej  duszy  i,  co
najważniejsze,  nie  atakuje  naszej  godności.  Miałam  kiedyś
koleżankę,  której  chłopak  był  bardzo  zazdrosny  i  zaborczy.
Dziewczyna  nie  mogła  nigdzie  wychodzić  bez  jego  wiedzy
i zgody, a o kolegach to mogła sobie co najwyżej pomarzyć. Nie
spotykała się nawet z koleżankami, ponieważ chłopak stwierdził,
że to nie jest odpowiednie towarzystwo dla takiej dziewczyny jak
ona. Poza tym mają one na nią zły wpływ. Nigdy nie zapomnę, jak
zbuntowała  się  i  wyszła  bez  jego  wiedzy  na  imprezę  do
koleżanki.  Jakimś  sposobem  chłopak  dowiedział  się,  gdzie  jest,
i siłą wyprowadził ją z przyjęcia, ku oburzeniu pozostałych gości.
Nie  dość,  że  zawstydził  ją  przed  znajomymi,  to  jeszcze
potraktował  jak  rzecz,  niemającą  za  wiele  do  powiedzenia.
Chorobliwa  zazdrość  i  zaborczość  właśnie  w  ten  sposób  się
przejawiają.  Ograniczenie  wolności  wyboru,  dążenie  do  pełnej
władzy nad sposobem spędzania czasu danej osoby i nadmierna
kontrola  sprawiają,  że  możesz  się  poczuć  jak  ptak  w  klatce.
Trzeba  pamiętać,  że  człowiek  chorobliwie  zazdrosny  nie  widzi
tego,  że  robi  coś  źle.  Dlatego  jeżeli  tłumaczenia  i  rozmowy  nic
nie dają, należy przystąpić do działania i odseparować się czym
prędzej. Jeśli tego nie zrobisz, może się okazać, że już na zawsze
zostaniesz  uwięziony  w  iluzji  szczęśliwego  życia,  które  jest

background image

w  całości  wykreowane  przez  osobę  toksyczną.  Zdarzają  się
również  takie  przypadki,  że  osobami  zaborczymi  są  rodzice.
Matki, które są zazdrosne o synów, czy ojcowie niemogący sobie
poradzić  z  tym,  że  ich  córka  dorasta.  Jest  to  bardzo  delikatna
sprawa,  ponieważ  mamy  do  czynienia  z  osobami  nam
najbliższymi,  których  nigdy  nie  chcielibyśmy  zranić.  Najczęściej
pomaga prosta rozmowa i uświadomienie rodzicom, że są dla nas
najważniejsi  na  świecie  i  nic  tego  faktu  nie  zmieni.  Zazdrość
i zaborczość mogą również wynikać ze strachu o własne dziecko.
Dla  wielu  matek  sytuacja,  w  której  mają  oddać  swojego  syna
obcej kobiecie, wydaje się czystym absurdem. „Dlaczego niby ja
mam pozwolić, żeby on się ożenił z tą Mariolką, skoro on u mnie
będzie miał lepiej?”, „A z jakiej racji ona ma wyjść za tego Jarka,
przecież to łamaga, a nie facet! Ja się nią zaopiekuję!” Niestety,
takie myśli kłębią się w głowach wielu rodziców, gdy ich dziecko
decyduje się na ślub bądź wyprowadzkę z domu. Najważniejsze
są  takt  i  wyrozumiałość.  Kłótniami  nic  nie  osiągniesz,  sprawisz
tylko,  że  rodzice  uznają,  że  jesteś  niedojrzały  i  ta  druga
ukochana  osoba  ma  na  ciebie  zły  wpływ.  Zdarza  się  i  tak,  że
rozmowy  nic  nie  dają.  Wtedy  zapada  cisza.  Z  jednej  albo
z drugiej strony, albo najczęściej z obu. Dusisz urazy w sobie i to
ci  nie  pomaga.  Tak  jak  powiedziałam  wcześniej  —  warto
rozmawiać.

Nie  szanuje  naszych  uczuć  i  wartości,  którymi  się  kierujemy.
Historia,  jakich  wiele  —  Ola  spotyka  Adama.  Są  szczęśliwie
zakochani  przez  pierwsze  pięć  miesięcy.  Potem  Adam  zaczyna
pić.  Na  początku  niedużo.  Potem  coraz  więcej.  Nie  reaguje  na
prośby  i  groźby  Oli.  Uważa,  że  się  go  czepia  i  marudzi,  jak  to
baba.  Ola  go  kocha  i  walczy.  Bezskutecznie.  Adam  pije  coraz
więcej  i  robi  się  agresywny.  Uderza  Olę.  Przeprasza  i  błaga,
żeby  mu  wybaczyła.  Ola  wybacza,  bo  kocha.  Ma  nadzieję,  że

background image

Adam  się  zmieni.  Nie  zmienia  się.  Gdy  zdarza  mu  się  uderzyć
Olę,  zawsze  potem  przeprasza.  A  ona  zawsze  mu  wybacza.
Historia  ciągnie  się  od  dwóch  lat  i  zdaje  się  nie  mieć  końca.
Pewnie nasuwa ci się pytanie: czemu ta dziewczyna z nim jest?
Czemu pozwala, żeby chłopak ją bił? Odpowiedź jest jedna: bo go
kocha  i  wierzy.  A  wiara  czyni  cuda.  Tę  odpowiedź  Ola
powtarzała  rodzicom,  przyjaciółkom  i  sobie.  Mamy  tutaj  do
czynienia  z  uzależnieniem  od  miłości,  o  którym  szerzej  będę
mówić  w  trzeciej  części  tego  poradnika.  Wracając  do  Oli:
pewnego  dnia  Adam  pobił  ją  tak,  że  wylądowała  w  szpitalu.
Wtedy  dopiero  zrozumiała,  że  Adam  się  nie  zmieni.  Niestety,
o parę uderzeń pięścią za późno. Adam nie szanował uczuć Oli.
Wiedział, że Oli nie podoba się to, że pije. Wiedział również, że
Ola  się  o  niego  martwi,  bo  go  kocha.  Nic  z  tych  rzeczy  go  nie
obchodziło. Nie interesowało go również to, że zadaje ukochanej
kobiecie  ból.  Ten  przykład  to  skrajność,  ale  jest  wiele  innych
sytuacji, które pokazują brak poszanowania naszych uczuć. Nie
ma  na  to  absolutnie  żadnego  wytłumaczenia.  Musisz  sobie
uświadomić,  że  twoje  uczucia  i  to,  co  myślisz  i  czujesz,  jest
ważne.  Ty  też  masz  prawo  do  własnego  zdania  na  dany  temat
i do własnych przemyśleń. Jeżeli ktoś usiłuje ci wmówić, że jest
inaczej, nie ma racji. Nieważne, czy to chłopak, mąż, mama, tato,
brat,  siostra  czy  kolega  z  pracy.  Proponuję  zrobić  teraz,  by
rozluźnić  mięśnie  karku,  bardzo  proste  ćwiczenie.  Proszę  cię,
stań przed lustrem, przyjrzyj się sobie i z uśmiechem na twarzy
powiedz głośno:

Moje uczucia są ważne! Nikt nie ma prawa mówić mi, że to, co
czuję,  nie  ma  znaczenia!  Mam  prawo  do  własnych  uczuć.  Nie
boję się ich okazywać.

Nie  wstydź  się,  to  bardzo  ważne,  żeby  w  to  uwierzyć,  jeżeli

background image

jeszcze  tak  nie  jest.  Poczucie  własnej  wartości  jest  bardzo
istotnym  elementem  na  drodze  do  socjalizacji.  Pamiętaj  o  tym
w każdym momencie twojego życia.

Stosuje  szantaż  emocjonalny  —  niestety,  jest  to  bardzo  częste
zachowanie,  które  przejawia  osoba  toksyczna.  Zwykle
stosowany  jest  wtedy,  gdy  coś  się  dzieje  nie  po  jej  myśli  lub
skończyły  się  jej  argumenty  na  poparcie  swojej  opinii.  Trzeba
wtedy wykazać się maksymalną asertywnością i nie dopuścić do
tego, aby choćby część naszej osobowości chciała ulec. Wiem, że
to trudne i nieraz wymaga wielkich pokładów siły i cierpliwości.
Ale wierz mi, opłaca się na dłuższą metę. Koleżanka opowiadała
mi kiedyś, że była szantażowana przez chłopaka. Groził, że jeśli
ona  od  niego  odejdzie,  to  on  się  zabije.  Dziewczyna  była
wrażliwa i mu uwierzyła. Męczyła się niewyobrażalnie, ponieważ
go  nie  kochała.  I  w  ten  sposób  tworzyli  piękny,  toksyczny
związek.  On  zmuszał  ją  psychicznie  do  pozostania  z  nim,  a  ona
mu  ulegała  ze  strachu.  Żadne  nie  pomyślało,  że  ten  układ  na
dłuższą  metę  zmęczy  obie  strony.  I  tak  też  się  stało.  Chłopak
w końcu sam ją rzucił, ku jej nieopisanej uldze. Morał z tego jest
taki, że z ulegania nic dobrego nie wyniknie. Pomyśl sobie teraz,
co  by  się  stało,  gdyby  on  jej  nie  zostawił.  Najprawdopodobniej
dziewczyna byłaby z nim jeszcze długo, mimo że go nie kochała.
Nie można nic robić wbrew sobie. Pamiętaj, ty też masz prawo
do swoich uczuć!

Tak  jak  powiedziałam  wcześniej,  nie  wszystkie  cechy  występują
razem,  w  większości  przypadków  mamy  do  czynienia  z  jedną  lub
dwiema  charakteryzującymi  osobowość  toksyczną.  Oczywiście  nie
wymieniłam  wszystkich  cech.  Toksyczność  objawia  się  na  wiele
różnych sposobów, które poznasz w dalszej części poradnika. Zanim
przejdę  do  następnego  zagadnienia,  chciałabym  jeszcze  poruszyć

background image

bardzo  ważną  kwestię.  Zastanawiam  się,  czy  czytając  o  wyżej
wymienionych cechach, odniosłeś którąś do siebie? A może więcej niż
jedną? Założę się, że tak. A nawet jeśli wcześniej o tym nie myślałeś,
to  teraz  to  robisz.  I  jesteś  zaniepokojony.  Mam  dla  ciebie  dwie
wiadomości.  Dobrą  i  złą.  Zła  to  taka,  że  absolutnie  każdy  w  jakimś
stopniu jest toksyczny, mimo że nie zdaje sobie z tego sprawy. Dobra
to  taka,  że  można  tę  toksyczność  przezwyciężyć.  W  dalszej  części
poradnika  pokażę  ci,  jak,  poświęcając  kilka  minut  dziennie,  można
łatwo  zapanować  nad  toksycznością.  Mnie  te  ćwiczenia  pomagają,
a wierz mi, bywam bardzo toksyczna.

 

background image

Niniejsza darmowa publikacja zawiera jedynie fragment

pełnej wersji całej publikacji.

Aby przeczytać ten tytuł w pełnej wersji 

kliknij tutaj

.

Niniejsza publikacja może być kopiowana, oraz dowolnie
rozprowadzana tylko i wyłącznie w formie dostarczonej przez
NetPress Digital Sp. z o.o., operatora 

sklepu na którym  można

nabyć niniejszy tytuł w pełnej wersji

. Zabronione są

jakiekolwiek zmiany w zawartości publikacji bez pisemnej zgody
NetPress oraz wydawcy niniejszej publikacji. Zabrania się jej 
od-sprzedaży, zgodnie z 

regulaminem serwisu

.

Pełna wersja niniejszej publikacji jest do nabycia w sklepie

internetowym 

e-booksweb.pl - audiobooki, e-booki

.