background image

Kofta z jagnięciny z pistacjami w cienkim 
chlebku, z pikantną sałatką 

Przepis z programu 

Jamie w domu 2

 (odc.10) 

ilość osób: 4 
trudność: łatwe 

Autentyczne kofta kebaby są przepyszne, pełno w nich orzechów, przypraw, ziół i 
suszonych owoców, o czym wie każdy, kto spróbował prawdziwej kuchni Bliskiego 
Wschodu. W tym przepisie używam przyprawy zwanej sumakiem—ma wspaniały 
aromat—jeśli nie uda się wam go znaleźć, użyjcie w zastępstwie skórki otartej z cytryny. 
Kupcie dobrej jakości mieloną jagnięcinę albo kawałek łopatki czy karkówki i sami 
zmielcie mięso w domu. Jeśli kupujecie mięso ze starszych zwierząt (młodą baraninę czy 
baraninę), poproście rzeźnika, żeby pousuwał z niego powięzi. Wymaga też dłuższego 
pieczenia.
  
 
Składniki 
500g mięsa z łopatki czy karkówki jagnięcej, pokrojonej na w dwuipółcentymetrową kostkę  
2 kopiaste łyżki świeżych listków tymianku 
1 płaska łyżka chili w proszku  
1 płaska łyżka mielonego kminu 
4 płaskie łyżki sumaka (jeśli nie uda się wam go znaleźć, otrzyjcie skórkę z jednej cytryny)  
sól morska i świeżo zmielony czarny pieprz 
porządna garść łuskanych pistacji 
kilka garści mieszanki listków sałatowych, jak sałata rzymska, cykoria, rukola, opłukanych, 
osuszonych w wirówce i pokrojonych na kawałki  
listki z małego pęczku mięty 
1 czerwona cebula, bardzo drobno pokrojona na talarki lub półtalarki 
1 cytryna 
listki z pęczku natki pietruszki 
oliwa extra virgin  
4 duże płaskie chlebki, np. pita albo tortille 
4 kopiaste łyżki jogurtu naturalnego 
 
Przygotowanie 
Najlepiej byłoby upiec kofty na grillu, ale jeśli nie będzie to możliwe, nagrzejcie 
maksymalnie grill w piekarniku albo patelnię grillową. Tak czy inaczej, rozgrzejcie sprzęt, na 
którym będziecie piec kofty.  
Mięso włóżcie do malaksera wraz z większością tymianku, chili, kminu i sumaku 
(zostawiając odrobinę z każdej przyprawy do posypania później), szczyptą soli i pieprzu oraz 
pistacjami. Miksujcie pulsacjami, aż masa będzie gładka (ale nie nazbyt rozbita). Podzielcie 
mięso na cztery równe porcje. Weźcie metalowe szpikulce lub namoczone wcześniej patyczki 
do szaszłyków. Mokrymi rękoma oblepcie szpikulce mięsem. Formując mięso zostawcie 
nierówną powierzchnię z odciśniętymi na nim śladami palców—kofty będą miały lepszą 
fakturę po upieczeniu. W jednej misce wymieszajcie sałatkowe listki z miętą, w drugiej—
pokrojoną cebulę ze szczyptą soli i pieprzu oraz sokiem z cytryny (sok sprawi, że cebula 
straci ostry smak i zmięknie). Pościskajcie cebulę palcami, a następnie wymieszajcie z 

background image

listkami pietruszki. Grillujcie kofty aż będą przypieczone na złoto-brązowo ze wszystkich 
stron. Doprawcie listki sałatkowe odrobiną oliwy extra virgin, sokiem z cytryny, solą i 
pieprzem. Podgrzejcie płaskie chlebki na patelni grillowej (albo pod grillem w piekarniku) 
przez 30 sekund. Połóżcie każdy chlebek na osobnym talerzu i nałóżcie trochę listków 
sałatkowych i cebuli z pietruszką. Kiedy kofty będą gotowe, zsuńcie je ze szpikulców na 
chlebki. Możecie je zostawić w całości lub porwać na kawałki, jak ja to zrobiłem. Posypcie 
resztą sumaka, chili, kminu, tymianku oraz odrobiną soli i pieprzu. Możecie sami wymieszać 
na chlebku kawałki kofty z sałatką, polać jogurtem i zawinąć w chlebki albo zanieść do stołu, 
gdzie goście sami wszystko wymieszają i pozawijają w chlebki.  
 
© Jamie Oliver