background image

21 listopada 2013, 09:39

Autor: Zygmunt Novák
czytano: 10365 razy

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

Dlaczego fotografujemy jedzenie? Odpowiedź na
to   pytanie   wydaje   się   oczywista.   Chcemy
przekazać nasze emocje. Emocje, które wywołuje
apetycznie   wyglądająca   potrawa,   uczucie
przyjemności   smakowania   i   jedzenia.   Mało   kto
świadomie   zdaje   sobie   sprawę,   że   odczuwanie
smaku jest ściśle związane, a wręcz uzależnione
od   bodźców   wzrokowych.   Przeprowadzono
następujący eksperyment. Ochotnikom podawano
do spróbowania galaretkę o smaku cytrynowym w
kolorze czerwonym. Badani za każdym razem byli
przekonani, że ma smak malinowy lub wiśniowy,
wykluczając   cytrynowy.   Zdjęciem   jedzenia
możemy   wywołać   uczucia   pozytywne   lub
negatywne.

Czy zdarzyło Ci się przeglądać menu baru czy restauracji, w którym zdjęcia zniechęcały do zamówienia
czegokolwiek? Z pewnością tak. Czy zastanawiałeś się dlaczego tak się dzieje? Mając na stole pachnące,
świeże danie postrzegamy je wieloma zmysłami. Ważny jest wygląd, sposób podania, zapach i w końcu
smak.   Fotografując   nawet   wymyślną   potrawę   bez   dobrego   oświetlenia,   aranżacji,   środków
fotograficznych  jak odpowiednia głębia ostrości  czy ekspozycja, jedynie dokumentujemy jej wygląd.
Jeśli dodatkowo patrząc na takie zdjęcie jesteśmy pozbawieni wszystkich innych bodźców smakowych i
zapachowych, nasze wrażenie będzie raczej negatywne, co w przypadku zdjęć mających zachęcać do
jedzenia jest porażką.

Jesteś kulinarnym blogerem, albo smakoszem i lubisz dzielić się swoimi doznaniami w sieci? Może po
prostu uwielbiasz gotować? Gotowanie jest sztuką, jest zajęciem twórczym, efekty jednak są nietrwałe,
dlatego coraz częściej chcemy jak najlepiej fotografować i dzielić się z innymi tym, co przygotowujemy
w naszej kuchni.

Zaczynamy

Od  czego więc zacząć? Pomyślisz, że z  pewnością potrzebne jest  profesjonalne studio z mnóstwem
lamp,   zapleczem   kuchennym   i   stylistą.   Do   tego   pełnoklatkowa   lustrzanka   lub   cyfrowy   aparat
średnioformatowy. Mnóstwo akcesoriów i sztucznych efektów. Na koniec Photoshop, w którym wszystko
zostanie poprawione i podrasowane. Chciałbym Cię jednak przekonać, że fantastyczne zdjęcia jedzenia
możesz zrobić stosunkowo skromnymi  środkami, nawet w domowych warunkach, a potrawy po sesji
nadal będą nadawać się do zjedzenia.

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

1 z 12

2015-08-15 21:40

background image

Studio

Studio   możesz   zaaranżować   w   swojej   kuchni   lub   w   bliskim   jej   sąsiedztwie.   Liczy   się   czas   od
przygotowania potrawy do jej sfotografowania. Im krótszy, tym lepiej. Najlepszym przykładem mogą
być lody lub parująca kawa czy herbata. Szybko zmieniająca się temperatura produktów zmienia ich
wygląd. Ściany studia powinny mieć kolor neutralny. Unikaj pomieszczeń z intensywnym kolorem ścian.
Odbite   światło   będzie   wprowadzać   barwną   dominantę,   która   może   być   trudna   do   usunięcia   w
postprodukcji. W studio powinien znajdować się stół, na którym będziesz aranżować scenę. Na podłodze
możesz ustawiać dania, które będziesz fotografować z góry, np. zupy. Zadbaj o różne powierzchnie.
Przydadzą się na pewno deski z surowego drewna. Możesz je do każdej sesji malować farbami na różne
kolory, by akcentowały lub kontrastowały z głównym elementem Twojego zdjęcia. Płyty ceramiczne i
kamienne, maty bambusowe, dno koszy wiklinowych – jest całe mnóstwo fantastycznych powierzchni,
na   których   możesz   fotografować   jedzenie.   Pamiętaj   jednak,   aby   tło   nie   stało   się   ważniejsze   od
przedmiotu   zdjęcia.   W   niektórych   przypadkach   studiem   może   być   także   taras   czy   balkon.   Możesz
skorzystać   z   pięknego   kierunkowego   światła   słonecznego.   Wadą   fotografowania   na   powietrzu   jest
niestabilność   warunków.   Barwa   i   kierunek   światła   mogą   się   szybko   zmieniać,   a   wiatr   skutecznie
zniszczyć precyzyjne ułożenie dekoracji.

Wyposażenie

Statyw. Bardzo ważnym elementem  wyposażenia naszego domowego studia jest  solidny statyw. W
tym  przypadku im  cięższy, tym  lepiej. Dzięki  niemu dokładnie ustawisz kadr, ostrość i  możesz użyć
dłuższych  czasów naświetlania bez obawy o poruszone zdjęcia. Raz ustawiony aparat  powinien  stać
stabilnie.   Przypadkowe   potrącenie   lekkiego   statywu   może   zepsuć   precyzyjnie   ustawiony   kadr,   a   w
najgorszym   wypadku   skończy   się   upadkiem   aparatu.   Głowica   statywu   nie   powinna   mieć   luzów   i
zmieniać położenia podczas unieruchamiania. Odradzam lekkie i tanie statywy z głowicą typu video. Do
fotografowania   kadrów   z   góry   warto   mieć   możliwość   ustawienia   kolumny   centralnej   statywu   w
poziomie.

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

2 z 12

2015-08-15 21:40

background image

Wężyk   spustowy.   Nie   jest   niezbędny,   zawsze   możesz   użyć   samowyzwalacza.   Jednak   możliwość
sterowania   migawką   przez   elektroniczny   wyzwalacz   daje   komfort   pracy   i   oszczędność   czasu.
Wyzwalanie   migawki   spustem,   bezpośrednio   na   korpusie   może   spowodować   drgania   aparatu,   a   w
konsekwencji nieostre, poruszone zdjęcie.

Elektroniczny wężyk spustowy z pewnością ułatwi Ci pracę.

Przydatne   akcesoria.   Szybko   zorientujesz   się,   że   podczas   fotografowania   kulinariów   będziesz
potrzebował mnóstwo różnych uchwytów, klipsów, giętkich ramion do mocowania ekranów lub tła. Wiele
z   nich   kupisz   w   sklepach   budowlanych   i   biurowych.   Te   bardziej   specjalistyczne   znajdziesz   w

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

3 z 12

2015-08-15 21:40

background image

internetowych sklepach fotograficznych.

Przydatne akcesoria: uchwyty, klipsy, giętkie ramiona, ekrany z pianki PE oraz lusterko kosmetyczne.

Kabel USB. Podłącz swój aparat przez kabel  USB z komputerem. Dzięki temu możesz fotografować
bezpośrednio   na   dysk   laptopa   podczas   sesji.   Podgląd   obrazu   na   monitorze   komputera   ułatwia
precyzyjne ustawienie ostrości, kadrowanie i ustawienie parametrów ekspozycji. Uwaga: nie wszystkie
aparaty posiadają tę funkcję. Jeśli  korzystasz z programu  Lightroom, użyj funkcji  tethered  capture.
Także oprogramowanie producentów aparatów może posiadać taką funkcję.

Aparat.   Jakim   aparatem   fotografować   żywność?   Najodpowiedniejszym   jest   aparat   cyfrowy,   który
zapewnia wysoką jakość obrazu, pozwala na całkowicie ręczny dobór parametrów ekspozycji i manualne
ustawienie ostrości. Najlepiej, gdyby jeszcze pozwalał na dobór odpowiedniego obiektywu. To jednak
dość ogólne stwierdzenie. Upraszczając rzecz, jeśli zależy Ci na naprawdę dobrych technicznie zdjęciach
powinieneś wybierać wśród lustrzanek cyfrowych lub tzw. bezlusterkowców. Pełnoklatkowa lustrzanka z
pewnością   jest   dobrym   wyborem,   jeśli   zamierzasz   robić   zdjęcia   komercyjne.   Pokażę   jednak,   że
wykorzystując aparat o mniejszym fizycznym rozmiarze matrycy możesz cieszyć się znakomitą jakością
techniczną   zdjęć.   Do   wykonania   sesji   do   tego   artykułu   użyję   dwóch   aparatów   marki   Olympus.
Zaawansowanego, droższego OM-D-EM-5 oraz tańszego E-PL-5. 

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

4 z 12

2015-08-15 21:40

background image

Co   istotne,   w   tego   rodzaju   fotografii   nie   są   ważne   osiągi   "sportowe"   czyli   szybki   autofocus   czy
niskoszumiące wysokie ISO. Tu liczy się odwzorowanie kolorów i kontrastów zarówno przez obiektyw,
jak  i   matrycę.  Pełna  kontrola  nad   ekspozycją,  balansem   bieli   czy   zapis   w   formacie   RAW.  Aparat   z
wymienną optyką  pozwoli  Ci  dobrać  optymalny obiektyw. Z  reguły  w  fotografii   żywności   używa  się
optyki o średnim lub  wąskim kącie widzenia. Często o stosunkowo niewielkiej minimalnej odległości
ostrzenia. W praktyce będziemy wykorzystywać "szkła" o ogniskowych 50 – 200 mm (ekwiwalent dla
35mm) i dużej jasność, która także pozwoli wykonać zdjęcia z płytką głębią ostrości. Ze wspomnianymi
modelami Olympus wykorzystam m.in. obiektyw 60mm/2.8 macro.

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

5 z 12

2015-08-15 21:40

background image

E-PL5 z obiektywem 45 mm, f/1,8

Strona 1

Strona 2

Światło.  Od  tego jak będziesz  oświetlać  fotografowane jedzenie będzie zależało czy zdjęcie  będzie
apetyczne czy nie. Na początek najprostszym i najmniej kosztownym sposobem będzie wykorzystanie
naturalnego światła dziennego. W Twojej kuchni-studiu takim znakomitym źródłem słonecznego światła
jest   okno.   Ma   dużą   powierzchnię   i   w   zależności   od   pory   dnia   i   usytuowania   daje   rozproszone   lub
kontrastowe oświetlenie. Wadą tego źródła jest  jednak to, że tak barwa  jak i  intensywność  światła
zmienia się w ciągu dnia. Do dyspozycji pozostaje też światło sztuczne ze studyjnych czy reporterskich
lamp   błyskowych   lub  z  lamp  światła  ciągłego.  W  przypadku  tych   pierwszych   uzyskasz  temperaturę
barwową zbliżoną do światła dziennego w południe, czyli "naturalną" dzienną barwę. Mimo dużej energii
błysku   takie   lampy   nie   emitują   ciepła,   które   mogłoby   wpływać   na   fotografowaną   potrawę.   Lampy
światła ciągłego natomiast są łatwe w użyciu, ponieważ aparat będzie rejestrował obraz taki jak widzą
nasze oczy. Możesz użyć lamp halogenowych o temperaturze barwowej 3200 K i regulowanej mocy lub

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

6 z 12

2015-08-15 21:40

background image

"zimnych" świetlówek ok. 5500 K. Lampy żarowe dają przyjemne światło, nad którym łatwo zapanować.
Te o dużej mocy silnie nagrzewają się i mogą powodować np. szybsze więdnięcie zielonych dodatków,
czy   wysychanie   potrawy.   Pamiętaj   o   ważnej   zasadzie   aby   nie   mieszać   źródeł   światła   o   różnej
temperaturze barwowej. Można to robić tylko w uzasadnionych przypadkach. Ustawienie balansu bieli
dla obu źródeł, nawet w postprodukcji będzie praktycznie niemożliwe.

Oprócz barwy światła, bardzo istotny jest kierunek, z którego pada i jego wielkość. Duże i bliskie źródło
dostarcza miękkiego światła, małe i  odległe –  kontrastowego. Jednym  z  najczęściej  stosowanych   w
fotografii żywności jest światło padające z przeciwległej strony aparatu fotograficznego, czyli światło
tylne. Ustaw zatem stół blisko okna.

Schemat prostego ustawienia przy naturalnym oświetleniu z okna.

 Aby wyrównać i dodatkowo zmiękczyć wpadające przez okno światło, rozwieś na ramie okiennej kalkę
techniczną czy pergamin. Możesz też wykorzystać drobną białą firankę, która zadziała jak dyfuzor.

Modelowanie oświetlenia jest tak samo ważne jak zaaranżowanie i wystylizowanie potrawy. Do tego
celu   wykorzystuje   się   blendy,   lusterka,   ekrany   i   modyfikatory   np.   typu   snoot.   Klasyczne   blendy
dostępne w sklepach  fotograficznych  na pewno będą przydatne. Zaopatrz się w przynajmniej  dwie.
Kolejnym potrzebnym zakupem będą arkusze białej i czarnej pianki PE używanej np. do podklejania
zdjęć. Biała posłuży jako ekran odbijający i rozpraszający światło. Czarna przyda się jako zastawka, do
zmniejszania powierzchni źródła światła, albo jako ekran pochłaniający powodujący pogłębienie cienia.
Odbłyśnik   możesz   wykonać   samodzielnie,   naklejając   samoprzylepną   folię   srebrną   lub   złotą   na
powierzchnię pianki. Samodzielnie zrobione ekrany z pewnością lepiej dostosujesz do konkretnej sceny
niż gotowe, uniwersalne blendy. Możesz precyzyjnie dostosować  ich wielkość, docinając podłoże PE.
Talerz ze spaghetti jest stosunkowo niewielkim obiektem, nawet z aranżacją czyli sztućcami, serwetką
itd.  dlatego  dokładne  skierowanie  blików  świetlnych  na  poszczególne elementy,  jak  sos  czy  zielona
dekoracja, wymaga użycia małych ekranów i lusterek doświetlających. Ja w tym celu często używam
wklęsłego lusterka kosmetycznego.

Okno możesz  zastąpić światłem  sztucznym  o dużej  powierzchni. Może to być  lampa wyposażona w
softbox   typu   okta   lub   prostokątny,   biała   lub   srebrna   parasolka   albo   lampa   świecąca   przez   blendę
rozpraszającą.   Na   początek   eksperymentuj   z   jednym,   tylnym   lub   tylno-bocznym   źródłem   światła   i
ekranami odbijającymi umieszczonymi z boków i z przodu. Światło tylne nadaje potrawom przestrzeni,
świeżości i wyrazistości. Jego przeciwieństwem jest przednie światło. Na przykład wbudowana lampa
błyskowa spowoduje, że potrawa nie wygląda ani świeżo, ani smacznie. Jest oświetlona płasko, małą
powierzchnią świecącą.

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

7 z 12

2015-08-15 21:40

background image

Strona 3

Fotograficzne środki wyrazu. Podobnie jak malarz mając do dyspozycji paletę barw, fakturę płótna,
różne pędzle i zabiegi z perspektywą, także fotograf dysponuje środkami  wyrazu, którymi podkreśla
pewne   cechy   przedmiotów   swoich   zdjęć.   Jak   wspomniałem   na   początku,   na   finalny   odbiór
sfotografowanego jedzenia będzie miał wpływ jedynie bodziec wzrokowy i skojarzenia smakowe jakie on
wywoła. Dlatego kreowanie zdjęć kulinarnych ma bardzo wiele etapów od przygotowania potrawy przez
modelowanie światła, aż po dobór ustawień aparatu.

Głębia ostrości ma wpływ na kierowanie naszej uwagi po powierzchni zdjęcia. Mała GO pozwala skupić
się   na   najistotniejszym   detalu,   resztę   pozostawiając   stopniowo   rozmytą.   Ten   zabieg   techniczno
artystyczny   pozostawia  pewną   tajemnicę   i   prowokuje   odbiorcę   zdjęcia   do   uruchomienia  wyobraźni.
Umiejętne posługiwanie się głębią ostrości sprawi, że odbiorca patrząc na zdjęcie odczuje pragnienie
posmakowania apetycznej potrawy. Pamiętaj jednak, żeby nie przesadzić ze zbyt małą głębią ostrości,
bo zdjęcie produktowe pozostanie abstrakcją i nie spełni swojej roli. Rozmycie mniej istotnych detali
potrawy w znakomity sposób maskuje wizualne niedoskonałości przygotowanego jedzenia. Dzięki temu
np.  tło  mogą  stanowić   elementy,  które   tylko  wprowadzą  do  kompozycji   barwne   plamy.  Nie   musisz
pracować nad ich wyglądem z taką dbałością jak o to, co znajduje się na planie znajdującym się w polu
ostrości.

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

8 z 12

2015-08-15 21:40

background image

Ekspozycja  czyli   naświetlenie  zdjęcia. Tę  samą "klatkę"  możemy  naświetlić  z   różnymi  wartościami
przysłony,  ISO  i   czasem   otwarcia  migawki.  ISO  determinuje   nam   jakość   cyfrowego  obrazu,   z   racji
unieruchomienia  aparatu  na statywie  i  fotografowania statycznej   sceny czas  naświetlania  może być
stosunkowo długi. Dlatego korzystaj z najniższej natywnej wartości, najczęściej będzie to ISO 100 lub
200. Przysłona z kolei będzie regulowała głębię ostrości. Czas migawki dostosowujemy tak, aby zdjęcie
było  możliwie   jasno  naświetlone,  ale   nie   zawierało  "przepaleń",   czyli   prześwietlonych   obszarów   nie
zawierających   szczegółów.   Dotyczy   to   oczywiście   istotnych   elementów   zdjęcia,   bo   tłem   może   być
powierzchnia   softboksu   i   wówczas   nie   unikniemy   prześwietlenia   przy   jednoczesnym   prawidłowym
eksponowaniu samej potrawy. Z pomocą zawsze przychodzi nam histogram. W najbardziej korzystnym
przypadku,  powinien   być   przesunięty   w   prawą  stronę,   ale   nie   powinien   zostać   przycięty   z   powodu
prześwietlenia. Dlaczego jaśniej naświetlamy zdjęcia jedzenia? Jeżeli w ustawieniu z tylnym światłem i
w   dodatku,  jeśli   scena  zawiera  jasne   elementy,  np.  biały   talerz,   posłuchasz   światłomierza  swojego
aparatu, zdjęcie będzie zbyt ciemne i mdłe. Generalnie zdjęcia żywności powinny być jasne. Gdy są za
ciemne, jedzenie wygląda na nieświeże. 

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

9 z 12

2015-08-15 21:40

background image

Kompozycja.   W   jednym   z   najczęściej   używanych   ustawień   montuję   aparat   na   statywie   i   kieruję
obiektyw w stronę źródła światła i w dół. Zwykle jest to kąt ok. 15 – 45 st. względem blatu stołu. Takie
ustawienie   zapewnia  mi   po  pierwsze   naturalną  perspektywę,   po   drugie   przy   odpowiednio   dobranej
ogniskowej obiektywu powierzchnia stołu wypełnia kadr, stanowiąc tło.

Fot. Zygmunt Novak

Przy ustawieniu aparatu w taki sposób, że widoczne są dalsze plany, aranżacji wymaga dużo większa
powierzchnia   np.   powierzchnia   całego   zastawionego   stołu.   To   z   kolei   wymaga   o   wiele   bardziej
skomplikowanych przygotowań zarówno potraw, jak i oświetlenia.

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

10 z 12

2015-08-15 21:40

background image

Fot. Zygmunt Novak

Innym często praktykowanym ustawieniem jest fotografowanie jedzenia z góry. Położenie źródła światła
pozostaje wówczas niezmienione. Zmieniam natomiast ustawienie ekranów, blend, lusterek itd. I w tym
przypadku   tło   stanowi   powierzchnia,   na   której   stoją   naczynia.   Szczególnie   wtedy   warto   zadbać   o
atrakcyjną   fakturę,   kolorystykę   –   np.   pomalowane   stare   deski,   mata   bambusowa,   odwrócony   kosz
wiklinowy.

W fotografii kulinarnej obowiązują te same zasady kompozycji, co w innych rodzajach fotografii. Istotny
szczegół   powinien   znaleźć   się  w   pobliżu   jednego  z   czterech  mocnych  punktów   kadru,  w   miejscach
przecięcia się linii trójpodziału.

Zestawiamy barwy z przeciwnych stron koła barw dla podkreślenia kontrastu lub barwy podobne, jeśli
zdjęcie ma być stonowane, pastelowe.

Dobrze   sprawdza   się   zasada   dodawania   trzech   elementów,   tworzących   trójkąt.   Na   przykład   do
uzupełnienia kompozycji dodajemy trzy ziarenka czerwonego pieprzu. Nie dwa, nie pięć. Kolor czerwony
jest tym, co zawsze przyciąga wzrok i jest mocnym elementem kompozycji. Jeśli masz dobry pierwszy
plan, nie zapominaj o dodaniu tła. Może to być rzucony listek bazylii, miseczka z sosem czy np. sztućce.

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

11 z 12

2015-08-15 21:40

background image

Fot. Zygmunt Novak

Kompozycja zbudowana z więcej niż jednego elementu jest zdecydowanie ciekawsza i przykuwa uwagę
na dłuższą chwilę. Jeśli chcesz uzyskać wrażenie większej ilości, postaw jako kolejny element w kadrze
bliźniaczą kompozycję jak na pierwszym planie. Zakomponowana przy brzegu, będzie "wychodzić" poza
kadr i znikać poza głębią ostrości. Dzięki temu nie musi być już tak dopracowana jak ta z pierwszego
planu.   Czasem   wystarczy   podobne   naczynie   z   fragmentem   dania.   Intrygującym   lub   dodającym
harmonii dodatkiem mogą być krzyżujące się lub równoległe linie. Mogą je tworzyć skrzyżowane źdźbła
szczypiorku lub ułożone równolegle pałeczki do ryżu. Dobieraj kompozycję do potrawy. Jeśli danie jest
lekkie, niech kompozycja będzie minimalistyczna. Z kolei tłusta potrawa z kuchni staropolskiej prosi się
o "dosadną" kompozycję z wielu elementów.

Sposób, w jaki komponujesz zdjęcie, będzie indywidualny i zacznie z czasem tworzyć Twój styl. 

Wykorzystany w artykule materiał zdjęciowy został przygotowany przez Zygmunta Novaka.

www.swiatobrazu.pl

Przepis na zdjęcie Olympusa: Przygotowania do fotografii kulinarnej

http://www.swiatobrazu.pl/przepis-na-zdjecie-olympusa-przygotowani...

12 z 12

2015-08-15 21:40