background image

Adamski: Różowe srebrniki nie zmienią nauczania Kościoła 

Kategoria: Kościół 
sobota, 26 marca 2011 12:57 
 
Każdy kto uważa, że katolicy moderniści, którzy domagają się zmiany nauczania Kościoła katolickiego w 
sprawach moralnych są „koniem trojańskim w mieście Boga” i „agenturą” sił postępowych jest uważany 
za oszołoma i paranoika. Otóż okazuje się, że w zwariowanym świecie to właśnie wariat jest ostoją 
normalności.  Okazało się bowiem, że w USA wiele postępowych organizacji „katolickich” jest 
finansowanych przez gejowskie środowiska.  
 
Thomas Peters z „Cultural Director for the National Organization for Marriage” napisał niedawno ,że 
wiele grup gejowskich i aborcyjnych stara się promować homoseksualizm pod przykrywką 
reprezentowania judeo-chrześcijańskiej społeczności. Wśród takich grup wymienia on „ New Ways 
Ministry”, która została potępiona  niedawno przez amerykańskich biskupów. Organizacja ta dostała od 
„Arcus  Foundation” duże sumy pieniędzy na promocję “małżeństw” jednopłciowych. Fundacja ta 
proponowała pieniądze nie tylko zresztą katolikom, ale również organizacjom żydowskim, luteranom i 
innym zborom protestanckim. 
 
“The Arcus Foundation” została założona przez Jona Strykera, miliardera i zdeklarowanego 
homoseksualistę, który aktywnie od lat finansuje gejowskie lobby.  Strona internetowa fundacji 
reklamuje kilka projektów „katolickich”.  Władze fundacji nie ukrywają, że zależy im na zmianie 
nauczania Kościoła na temat homoseksualizmu.  "The National Gay and Lesbian Task Force” dostała od 
fundacji 152 tysiące dolarów na strategię „budowy ruchu LGTB, który współpracowałby z Kościołem 
katolickim w USA”. Jezuicki  “Fairfield University” otrzymał 100 tysięcy dolarów na promowanie debaty o 
homoseksualiźmie w łonie samego kościoła katolickiego.  Jezuici mieliby zaangażować w tę debatę 
teologów i „postępowych księży”. 
 
Fundacja również próbuje swoimi pieniędzmi rozmiękczyć stanowiska Kościoła wobec aborcji i środków 
antykoncepcyjnych sponsorując takie organizacje jak „Woman’s Alliance for Theology”. Organizacja  
"Ethics and Ritual” otrzymała 70 tysięcy dolarów na stworzenie ruchu lesbijek, biseksualistek i 
transwestytek które jednocześnie byłyby katoliczkami. Ruch miałby wprowadzać do nauki Kościoła 
akceptację ideologii „gender”. Natomiast okazuje się, że znana organizacja “Catholics for Equality” jest 
ściśle powiązana z lewacką  Human Rights Campaign (HRC). Jak wylicza Peters fundacja dała 
chrześcijańskim organizacjom  na walkę z nauczaniem płynącym z Pisma Świętego, uwaga, 6,5 milion 
dolarów.  To jest kwota dana tylko od roku 2007. 
 
Wiele zborów protestanckich w USA i na całym świecie ma już niewiele wspólnego z nauczaniem 
Chrystusa. Obecny prezydent USA Barack Obama deklaruje się w końcu jako chrześcijanin, który odrzuca 
„mroczną naukę św. Pawła” i popiera związki homoseksualistów oraz zabijanie dzieci we wczesnym 
stadium ich rozwoju. Protestanci przez to, że właśnie nie posiadają Urzędu Nauczycielskiego Kościoła i są 
rozproszeni są narażeni na „fałszywych proroków”, którzy pod przykryciem szerzenia słowa Bożego 
budują cywilizację śmierci. Jednak największą solą w oku kapłanów tej mrocznej cywilizacji jest Kościół 
katolicki, który niezmiennie stoi na straży nauki Jezusa Chrystusa. Zamożne środowiska lewicowe nie 
mogą ścierpieć tego, że następca Św. Piotra z całym duchowieństwem  psuje im urządzanie 
hedonistycznego świata z pozornym szczęściem  ludzi. Dlatego właśnie tak bardzo lewicy zależy na 
zepchnięciu katolików i, tych nieprzekupionych, chrześcijan do katakumb, promując wizję laickiego 
państwa bez krzyża w przestrzeni publicznej. Środowiska lewicowe , będące często spadkobiercami 
czerwonych oprawców od Lenina i Che, zdają sobie sprawę, że fizyczne prześladowanie Kościoła zawsze 
kończyło się jego wzmocnieniem. 
 

Created with novaPDF Printer (

www.novaPDF.com

). Please register to remove this message.

background image

Zamożne środowiska lewicowe wpadły więc na pomysł stary jak świat. Wolą przekupić chrześcijan by ci 
porzucili naukę swojego Pana. I jak widać w niektórych przypadkach im się to udaje. Jednak nie odniosą 
na tym polu żadnego sukcesu tak jak nie osiągnęli go komuniści przekupując duchownych, którzy stawali 
się ich tajnymi współpracownikami czy mordercy Jezusa, którzy przekupili  srebrnikami Judasza. 
Grzesznicy, którzy zamiast porzucić swój grzech wolą przekupić osobę, która im o tym grzechu 
przypomina muszą pamiętać, że hierarchowie kościelni mają prawo pozbawić organizację, która 
odchodzi od nauki moralnej, prawa do używania nazwy „katolicka” w swoim logo. Żadna więc 
organizacja katolicka nie zacznie nagle popierać zabijania ludzi czy sodomii.  Nie można również 
zapominać o tym ,że nie ma na świecie pieniędzy, które przekupiły Papieża, który jako jedyny ma moc 
zmieniania dogmatów katolickich. I co najważniejsze nie da się już zmienić tego co zostało napisane w 
Piśmie Świętym choćby ( pisałem o tym wczoraj) jakiś wielki biblista uznał nagle, że Jezus był gejowskim 
hipisem uprawiającym seks z apostołami ( i tutaj mała poprawka do tego tekstu: Okazuje się, że to nie 
moja czarna wizja przyszłości. Już taka sztuka została wystawiona 10 lat temu w Nowym Jorku.) 
 
Oczywiście nie można popadać w letarg. Pamiętajmy ile brudu jest w samym Kościele katolickim o czym 
wspominał Benedykt XVI. Największą krzywdę Ludowi Bożemu robią nie ateiści, poganie czy 
prześladowcy Chrystusa, ale sami kapłani gwałcący dzieci czy robiący inne niegodziwości i ochraniający 
ich, w imię fatalnie pojętej solidarności korporacyjnej, hierachowie.  I szatan o tym dobrze wie. Dlatego 
właśnie tak wazne dla „postępowców” jest rozbijanie Kościoła od wewnątrz by zniszczyć prawa moralne 
dane nam przez Stwórcę.  Jedynie co można zrobić to być czujnym i uważać na „fałszywych proroków”, 
którzy w „imię  Chrystusa” będą starali nam się przynieść ładnie opakowane zło. 
 
Łukasz Adamski 

Created with novaPDF Printer (

www.novaPDF.com

). Please register to remove this message.