background image
background image

123-45-6789-123-4

Data: 10.01.2009

Darmowa publikacja

 

dostarczona przez 

Wydawnictwo Złote Myśli

Niniejsza   publikacja   może   być   kopiowana   oraz   dowolnie 
rozprowadzana   tylko   i   wyłącznie   w   formie   dostarczonej   przez 

Wydawcę.   Zabronione   są   jakiekolwiek   zmiany   w   zawartości 
publikacji   bez   pisemnej   zgody   Wydawcy.   Zabrania   się   jej 

odsprzedaży, zgodnie z 

regulaminem Wydawnictwa Złote Myśli

.

Dystrybucja w Internecie, za zgodą Autora

© Copyright for Polish edition by 

ZloteMysli.pl

Tytuł: Inwestowanie pieniędzy w praktyce

Autor: Tomasz Bar
Wydanie II

ISBN: 

Projekt okładki: Marzena Osuchowicz
Korekta: Sylwia Fortuna
Skład: Anna Grabka

Internetowe Wydawnictwo Złote Myśli sp. z o.o. 
ul. Daszyńskiego 5
44-100 Gliwice
WWW: 

www. ZloteMysli.pl

EMAIL: 

kontakt@zlotemysli.pl

Autor oraz Wydawnictwo „Złote Myśli” dołożyli wszelkich starań, by zawarte w tej 
książce   informacje   były   kompletne   i   rzetelne.   Nie   biorą   jednak   żadnej 

odpowiedzialności   ani   za   ich   wykorzystanie,   ani   za   związane   z   tym   ewentualne 
naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo „Złote Myśli” 

nie   ponoszą   również   żadnej   odpowiedzialności   za   ewentualne   szkody   wynikłe 
z wykorzystania informacji zawartych w książce.

Wszelkie prawa zastrzeżone. 
All rights reserved. 

background image

SPIS TREŚCI

OD AUTORA

................................................................................5

RYNEK FINANSOWY 
– KORZYSTAJ Z

 

    MOŻLIWOŚCI, JAKIE

 

    CI STWARZA

 

 

...................................6

 Pojęcie oszczędzania i inwestowania - wpływ historii

.............................7

PRZEGLĄD DOSTĘPNYCH FORM

 

    OSZCZĘDZANIA I

 

    INWESTOWANIA

 

 

...............9

 1. Doradca finansowy nie zastąpi Twojej wiedzy

.................................10

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

.................................14

 3. Lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym

...............................25

 4. Obligacje

............................................................................28

 5. Fundusze Inwestycyjne

............................................................32

 6. Fundusze funduszy

.................................................................39

 7. Fundusze inwestycyjne amerykańskich obligacji i akcji

......................41

 8. Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości – lokata warta rozważenia

.46

 9. Zagraniczne fundusze inwestycyjne dostępne dla polskich inwestorów

....51

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część I

.......................57

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część II

......................64

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet,
 czyli

 

    jak wybrać biuro maklerskie

 

 

...................................................71

 13. Akcje - rynek pierwotny - wykorzystaj okazję, jaką dają debiuty

.........79

 14. Akcje na kredyt - czyli jak "lewar" może być pułapką

.......................84

 15. Akcje - inwestowanie "pod nazwiska" jako sposób doboru akcji

...........89

 16. Strategia zarządzania akcjami - "Pozwól rosnąć zyskom, ograniczaj straty"

...........................................................................................93

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

......................96

 Artykuł: Akcje, a prawa poboru - co warto o

 

    nich

 

    wiedzieć? 

 

 

.................104

 18. Rekomendacje giełdowe - naucz się odczytywać zawarte w nich 
informacje

.............................................................................107

 19. Dywidenda - czy warto dla niej trzymać zakupione akcje?

................109

 20. Podatek od zysków kapitałowych ze sprzedaży akcji
 można zmniejszyć

...................................................................112

 21. 4 sposoby oszczędzenia na podatku od zysków kapitałowych

.............114

 22. Kolekcjonowanie monet

........................................................116

 23. Złoto - ciekawa alternatywa dla naszych oszczędności.

...................118

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

...............................................122

 25. Kontrakty terminowe

...........................................................130

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku walutowym?

........................137

background image

 27. Art Banking

.......................................................................144

 28. Usługi Private Banking

..........................................................146

 29. Usługi Asset Management

......................................................148

 Artykuł: Produkty strukturyzowane - czym są i

 

    do

      kogo są skierowane?

 

 

.....152

 Artykuł: Czy można zarobić na kredycie?

.........................................154

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

................................................158

PIENIĄDZE TO

 

    NIE

      WSZYSTKO

 

 

.......................................................166

 1. Pieniądze to nie wszystko - trzeba wiedzieć, co z nimi zrobić

.............167

 2. Rentierstwo – koniec pracy i początek konsumpcji, czy coś więcej?

......170

ZAKOŃCZENIE

..........................................................................173

POLECANE STRONY WWW

............................................................174

POLECANA LEKTURA

..................................................................186

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Od autora

str. 

5

OD AUTORA

Drogi Czytelniku,

Rynek   finansowy   w   Polsce   uległ   w   ostatnich   latach   znacznym 
przemianom.

Ilość produktów finansowych i ich możliwości mogą przyprawić o zawrót 
głowy nie tylko nowicjusza w temacie inwestowania, ale nawet osoby 
pozornie dobrze zorientowane na rynku.

Aby   być   na   bieżąco,   trzeba   stale   obserwować   zmiany   i   korzystać 
z dobrodziejstw, jakie dają nowe produkty.

Akcje, fundusze inwestycyjne, fundusze hedgingowe, fundusze funduszy, 
lokaty dwuwalutowe, lokaty z funduszem, złoto, jednostki Mini WIG20, 
kontrakty terminowe, forex, produkty strukturyzowane, private banking, 
asset management - lista dostępnych usług finansowych jest ogromna.

Pisząc niniejszego ebooka, starałem się możliwie najdokładniej przybliżyć 
funkcjonowanie   wielu   produktów   finansowych   i   rozwiać   jednocześnie 
otaczające je mity. Począwszy od tego, że inwestowanie na GPW jest 
zarezerwowane  dla nielicznych i trzeba mieć   do tego duży kapitał,  a 
kończąc na wyjaśnieniu, czym jest forex. Mam nadzieję, że po lekturze 
tych blisko 190 stron zyskasz wiedzę i wykorzystasz ją do zwiększenia 
zysków   z   posiadanych   oszczędności   w sposób   bardziej   efektywny   niż 
najpopularniejsze lokaty terminowe.

Zapraszam

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

RYNEK FINANSOWY 

RYNEK FINANSOWY 

– KORZYSTAJ

– KORZYSTAJ

 

 

Z

Z

 

 

MOŻLIWOŚCI,

MOŻLIWOŚCI,

 

 

JAKIE

JAKIE

 

 

CI STWARZA

CI STWARZA

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Pojęcie oszczędzania i inwestowania - wpływ historii

str. 

7

 Pojęcie oszczędzania i inwestowania 
- wpływ historii

Podejmując się  tematu oszczędzania, trzeba zadać  sobie pytanie:  Czy 
w Polsce   przez   ostatnie   dziesięciolecia   były   warunki   ekonomiczne 
i socjologiczne   do   oszczędzania?   Odpowiedź   może   być   tylko   jedna 
i brzmi: Nie.

Od zakończenia II Wojny Światowej do lat 90-tych oszczędzanie mijało się 
z   celem.   Chory  system  gospodarczy   i  monetarny  obowiązujący   w  tym 
okresie   skutecznie   uniemożliwiał   oszczędzanie.   Wymieniano   nam 
i drukowano puste pieniądze, utrzymując inflację na wysokim poziomie, 
co   powodowało,   że   pieniądz   tracił   szybko   na   wartości.   Pieniądz   sam 
w sobie był zresztą nic nie wart, bo bardziej liczył się towar i możliwość 
jego wymiany. Funkcję waluty wymienialnej pełnił dolar amerykański USD 
albo   marka   niemiecka   DM.   Biorąc   pod   uwagę   brak   jakichkolwiek 
instrumentów   finansowych,   były   one   jedyną   poważną   alternatywą   dla 
oszczędzających.

Samo   posiadanie   walut   obcych   i   ich   wymiana   były   też   nie   do   końca 
legalne.   Właściciele   kantorów   stali   się   w   tamtym   okresie   zalążkiem 
drobnego biznesu. Gotówka była najczęściej wymieniana na towary i to w 
nich   trzymano   oszczędności.   Dużego   znaczenia   nabrało   złoto,   które 
zaczęło uchodzić za pewną lokatę kapitału. Państwo swoimi działaniami 
dokładało starań, abyśmy zawsze mieli minimalne dochody. Funkcjonował 
model pełnego zatrudnienia, w którym wydajność i solidność w pracy nie 
przekładała   się   w   żadnym   stopniu   na   wysokość   wynagrodzenia.   To 
spowodowało w nas beztroskę i brak odpowiedzialności za samych siebie. 
Swój los oddaliśmy w ręce państwa. Taka mentalność pozostała nam do 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Pojęcie oszczędzania i inwestowania - wpływ historii

str. 

8

dziś. Stąd beztroska w wydawaniu na bieżąco wszystkich dochodów, brak 
motywów   do   oszczędzania   u   większości   naszych   obywateli.   Nauczeni 
doświadczeniem   poprzednich   pokoleń   nie   umiemy   oszczędzać.   Mamy 
wręcz do oszczędzania awersję.

Przez   50   lat   nie   było   w   Polsce   na   tyle   stabilnego   i   długiego   okresu 
wolnorynkowej gospodarki, abyśmy poczuli korzyści z oszczędności. Niska 
inflacja występuje od 3-4 lat, stabilna gospodarka od lat kilku, szerokie 
możliwości lokowania oszczędności od ok. 8 lat. Prawie nikt z nas do tej 
pory nie myślał o oszczędzaniu w perspektywie 10 lat, bo tak długi okres 
stabilności  gospodarczej   w  Polsce  nie występował.  I  tak naprawdę   do 
niedawna   nie   musieliśmy   za   bardzo   brać   za   siebie   odpowiedzialności. 
Nawet obecne zabezpieczenia socjalne mamy bardzo rozbudowane, jak 
na tak biedny kraj. Wraz z upływem czasu nasilają się problemy, które 
kiedyś nie miały miejsca. Problemy bezrobocia, postępu technologicznego 
i idącego wraz z nim wzrostu wydajności pracy oraz niekorzystne zmiany 
demograficzne przemawiać będą do nas coraz głośniej. To nieunikniona 
konieczność wolnego rynku. Im szybciej to zrozumiemy, tym lepiej.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRZEGLĄD

PRZEGLĄD

 

 

DOSTĘPNYCH

DOSTĘPNYCH

 

 

FORM

FORM

 

 

OSZCZĘDZANIA

OSZCZĘDZANIA

 

 

I

I

 

 

INWESTOWANIA

INWESTOWANIA

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 1. Doradca finansowy nie zastąpi Twojej wiedzy

str. 

10

 1. Doradca finansowy nie zastąpi Twojej wiedzy

Firmy doradztwa finansowego jak Expander, Open Finance, Gold Finance 
czy   Xelion   pomagają   swoim   klientom   w   zaciągnięciu   kredytu   lub 
korzystnym ulokowaniu oszczędności. To ich rola i wypełniają ją dobrze. 
Czy jednak zaspokajają w pełni potrzeby wszystkich?

Najważniejszy jest człowiek

Niezależnie od tego, do której firmy doradztwa finansowego się udamy, 
nasze   zadowolenie   w   dużym   stopniu   zależy   od   tego,   jak   zostaniemy 
obsłużeni.   Profesjonalna   obsługa   skłania   klientów   do   polecania   firmy 
znajomym.   Co   ciekawe,   doradca   dzięki   swojemu   profesjonalnemu 
podejściu   i   wczuciu   się   w   potrzeby   klienta,   może   nas   przekonać   do 
swojej   oferty,   która   po   dokładnym   porównaniu   z   konkurencją   może 
okazać się nieco mniej korzystna. To potwierdza, jak wiele zależy od 
czynnika ludzkiego.

Zasada ograniczonego zaufania

Doradca może nam pomóc, ale najlepiej poczujemy się mając własną 
wiedzę finansową. Dzięki niej możemy często dokonać takiego samego, a 
nawet lepszego wyboru. Jeśli komuś zaufasz, nie zawsze wyjdziesz na 
swoje.   Nie   sugeruję   w   żadnym   razie,   że   doradca   Cię   oszuka.   On 
zwyczajnie   wykonuje   swoją   pracę.   Może   mu   się   nie   chcieć   wybierać 
spośród   kilkunastu   ofert   banków.   Idzie   na   skróty.   Wszak   to   nie   jego 
pieniądze, tylko Twoje. Oczywistym jest, że liczą się warunki kredytu, 
a nie ładny uśmiech pani doradcy.

Firmy  doradztwa  finansowego   służą   za   źródło   cennych,   szczegółowych 
informacji, które mogą mieć decydujące znaczenie dla naszego wyboru, a 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 1. Doradca finansowy nie zastąpi Twojej wiedzy

str. 

11

dotyczą   np.   obniżki   prowizji,   promocji   oprocentowania,   możliwości 
prolongaty spłat na 3 miesiące od przyznania kredytu itp.

Sam   spotkałem   się   nieraz   z   niezbyt   dużą   wiedzą   i   kompetencją 
pracowników instytucji finansowych, więc wiem, co piszę. Oni nie lubią, 
jak ktoś zadaje zbyt dużo pytań, a jak już wie więcej od nich i potrafi 
wprawić ich w zakłopotanie, wtedy łatwo wpadają w irytację.

Trzeba lubić swoją pracę i mieć powołanie do tego, co się robi. Nie każdy 
może być dentystą czy mechanikiem. Nie każdy powinien być doradcą 
finansowym. Jeden wykonuje minimum obowiązków, drugi wczuwa się w 
potrzeby klienta i stara możliwie najlepiej pomóc. Nigdy nie wiadomo, na 
kogo trafisz. Jeśli ktoś został doradcą zwabiony wizją wysokich zarobków, 
a nie czuje swojej pracy, nie wróżę mu sukcesów. O losie klientów nawet 
nie wspomnę.

Rośnie zakres usług doradczych

W   pierwszych   latach   działalności   firmy   doradztwa   finansowego   były 
kojarzone z pomocą w zaciągnięciu kredytu, najczęściej mieszkaniowego. 
Klient,   zamiast   chodzić  od  banku  do  banku,  mógł  zdać  się   na  pomoc 
doradcy, który w jednym miejscu przedstawiał mu kilka ofert.

Obecnie zakres usług znacznie się rozszerzył i obejmuje nie tylko pomoc 
w   zaciągnięciu   kredytu,   ale   również   doradztwo   w   zainwestowaniu 
oszczędności. Oprócz kredytów mieszkaniowych dostępne są: gotówkowe, 
refinansowe, konsolidacyjne. Firmy doradztwa oferują również fundusze 
inwestycyjne zarówno krajowe, jak i liderów światowych, jak Franklin 
Templeton   i   Merrill   Lynch.   U   doradcy   można   zakupić   polisę 
ubezpieczeniową   lub   założyć   tradycyjne   konto   osobiste   (Xelion). 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 1. Doradca finansowy nie zastąpi Twojej wiedzy

str. 

12

Powstają również produkty z własną nazwą, np. typu karta kredytowa 
Visa Expander.

Notowany   na   GPW   Noble   Bank,   swoją   ofertę   kieruje   do   bardziej 
zamożnych osób. Jest pierwszym na rynku banku wyspecjalizowanym w 
obsłudze   typu   Private   Banking.   Pomaga   nie   tylko   efektywnie 
zainwestować kapitał ale również doradza w kwestiach podatkowych.

Niezależność – czy aby na pewno?

Hasłem reklamowym firm doradztwa finansowego jest niezależność. Jeśli 
jednak kilka firm powołuje się na te same hasła, a poznamy bliżej ich 
powiązania kapitałowe, to niezależność w pełnym tego słowa znaczeniu 
traci na wartości. Wyróżnik, który jest kojarzony z danym produktem lub 
usługą, trafia do pamięci klientów przez lata. Kto z nas nie zna skojarzeń 
typu: Volvo to bezpieczeństwo, Toyota -niezawodność, BMW – radość z 
jazdy. Dziś odebranie Volvo statusu samochodu super bezpiecznego jest 
praktycznie niemożliwe, ale czy to znaczy, że np. Toyota nie daje radości 
z jazdy, a BMW jest mało bezpieczne, choć przyjemnie się je prowadzi? 
Nie. Każda z tych marek jest liderem swojego segmentu, a swoją pozycję 
buduje m.in. na skojarzeniach.

W przypadku firm doradztwa finansowego nie mamy takich skojarzeń. 
Warto   zatem   wiedzieć,   że   firmy   te   w   zdecydowanej   większości   są 
powiązane z dużymi instytucjami finansowymi: Expander z GE Bankiem, 
Open Finance, Noble Bank i Fiolet z Getin Bankiem, a Xelion z Pekao S.A. 
W większym lub mniejszym stopniu może to powodować naciski ze strony 
właściciela   na   sprzedaż   tych,   a   nie   innych   produktów.   Pomimo   iż   w 
ofercie   firmy   jest   15   banków,   doradcy   mogą   oferować   2-3   jako 
„najlepsze“ dla klienta. To już jednak kwestia etyki firmy.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 1. Doradca finansowy nie zastąpi Twojej wiedzy

str. 

13

Konkurencja rośnie

Rynek doradców finansowych jest doceniany przez coraz większą ilość 
instytucji finansowych.

O udział w w tym rynku walczą nowo powstałe firmy. Na krajowym rynku 
obecny  jest   też   AWD  –   niemiecki   potentat   w doradztwie   finansowym, 
który obsługuje kilka milionów klientów w Europie.

Najważniejszym   plusem   powstania   firm   doradztwa   finansowego   jest 
z całą pewnością szeroka oferta w jednym miejscu. Klient może liczyć na 
fachową   pomoc   i   indywidualne   podejście,   czego   często   brakuje 
w przypadku banków. Firm doradztwa finansowego przybywa z każdym 
rokiem, co najlepiej świadczy o tym, iż jest zapotrzebowanie na tego 
typu usługi. Polsce daleko jeszcze do standardów, jakie panują w krajach 
zachodnich. Polacy są nieporównywalnie mniej zamożni od mieszkańców 
krajów starej Unii i o wiele mniej osób korzysta u nas z usług bankowych. 
Na szczęście ta sytuacja się zmienia, co sprawia, że rynek doradztwa 
finansowego przez najbliższe lata będzie bardzo atrakcyjny.

Na   rynku   pozostaną   ci,   którzy   zdołają   przyciągnąć   klientów   zarówno 
ofertą,   jak   i   poziomem   obsługi   klienta.   W   branży,   która   jest   coraz 
bardziej konkurencyjna, to właśnie kontakty z klientami mogą decydować 
o sukcesie.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

14

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

Lokaty   terminowe  to   z   całą   pewnością   najprostsze   formy   lokowania 
wolnych   środków   finansowych.   Ogólne   zasady,   jak   funkcjonuje  lokata 
terminowa, zna niemal każdy. Początek lat 90-tych zapoczątkował rozwój 
rynku lokat terminowych i sprawił, iż obecnie mamy ich różne rodzaje. 
Dlatego   warto   znać   podstawowe   informacje   na   ich   temat,   tak   aby 
potrafić  samodzielnie  określić,  która  lokata terminowa będzie  dla nas 
najlepsza.

Systematyczny spadek stóp procentowych w okresie styczeń 2005 r. – luty 
2006 r. z 6,5% do 4% zmniejszył w znacznym stopniu atrakcyjność lokat. 
Pomimo tego, jak wynika z danych Związku Banków Polskich, na koniec 
2005 r. Polacy posiadali blisko 8 mln lokat terminowych. To ponad 4 razy 
więcej   niż   jest   posiadaczy   jednostek   TFI.   Co   bardziej   konserwatywni 
klienci,   chcący   jednak   pozostać   przy   tej   formie   oszczędzania,   mogą 
liczyć na 3-3,5% w skali roku. Porównując ten wynik z wynikami funduszy 
inwestycyjnych, z których najlepsze dały zarobić ponad 30% (fundusze 
akcji), lokaty wypadają bardzo słabo.

Jeśli   jednak   mamy   wolną   gotówkę   i   nie   chcemy   bądź   nie   potrafimy 
inwestować   poprzez   TFI   lub   na   Giełdzie   Papierów   Wartościowych, 
możemy się zdecydować na założenie lokaty.

Generalnie lokaty możemy podzielić według:

1. Okresu ich trwania.

Najpopularniejsze są  lokaty: miesięczna, kwartalna, półroczna i roczna. 
Występują   jednak  okresy  bardzo   krótkie,   np.   1-tygodniowe   lub   nawet
1-dniowe, tzw. O/N (over night) lub bardzo długie 5-10-letnie.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

15

2. Stopy procentowej:

stała  -   stosowana   przy   krótkich   terminach   daje   pewność,   że   nie 
ulegnie zmianie w czasie trwania lokaty,

zmienna  –   zależna   od   zmian   stóp   procentowych   NBP,   może   ulec 
zmianie w trakcie trwania lokaty,

progresywna  –  oprocentowanie rośnie wraz z kwotą  oraz długością 
lokaty.

Na   im   dłuższy   okres   zdeponujemy   środki,   tym   wyższe   otrzymamy 
oprocentowanie. Podobnie jest z kwotą lokaty – im wyższa, tym lepsze 
oprocentowanie   możemy   otrzymać.   W   oprocentowaniu   progresywnym 
kryje się niekiedy pułapka, w którą wpada część klientów. Banki często 
wykorzystują w swoich reklamach informacje typu: oprocentowanie aż 
10%. Tyle tylko, że naprawdę 10% dotyczy znacznych kwot i naliczane 
jest   wyłącznie   w   ostatnim   okresie   trwania   lokaty.   Jeśli   uśrednimy 
oprocentowanie z wszystkich miesięcy, faktyczna stopa procentowa bywa 
równa średniej rynkowej. Zawsze należy sprawdzić, czy oprocentowanie 
jest takie samo dla całego okresu trwania lokaty i jakich dotyczy kwot. W 
przeciwnym razie może się okazać, że 4,5% rocznie, które zwabiło nas do 
banku, dotyczy lokat na minimum 100 tys. zł. Przy naszych skromnych 
5-10   tys.   zł   otrzymamy   jedynie   3,75%.     Pytajmy   i   sprawdzajmy,   a 
unikniemy   niemiłych   niespodzianek   i oszczędzimy   czas   na   podróż   po 
bankach.

progowa  -   choć   nie   występuje   oficjalnie   –   możemy   ją   spotkać 
w niektórych bankach. Zasadę takiego naliczania tego oprocentowania 
wyjaśnię później.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

16

3. Sposobu naliczania (kapitalizacji) odsetek.

 - codziennie (over night), tygodniowo, miesięcznie, kwartalnie...

W ostatnich  latach  pojawiły  się   bardzo  zaawansowane lokaty,  których 
oprocentowanie może być uzależnione np. od zmian kursów walut (lokaty 
dwuwalutowe) lub zależne od zmian wartości indeksów giełd światowych.

Lokaty dwuwalutowe to oferta dla klientów posiadających minimum ok. 
20   tys.   złotych   (taki   jest   wymóg   banków)   lub   ich   równowartość 
w walucie. Zysk z takiej lokaty może być znacznie wyższy niż z klasycznej 
lokaty, ale musimy być świadomi ryzyka kursowego. Zakładamy lokatę 
według kursu X, a zamykamy według kursu Y. Od banku otrzymujemy 
stopę   procentową   składającą   się   z   dwóch   części   –   stopy   procentowej 
lokaty oraz tzw. premii za podjęte ryzyko. W praktyce oznacza to, że 
możemy liczyć na dwukrotnie wyższe oprocentowanie niż to tradycyjne 
na lokacie walutowej.

Gdzie   jest   zatem   ryzyko?  Ryzyko   tkwi   w   kursie   waluty,   jaki   będzie 
w dniu jej wygaśnięcia. Jeśli założymy np. roczną lokatę w USD po kursie 
3,2 zł, a po roku kurs wyniesie 3 zł, wartość naszych aktywów zmaleje. W 
momencie   przewalutowania   na   złotówki   dostaniemy   mniej,   niż 
wpłaciliśmy.   Oczywiście   dostaniemy   uzgodnione   odsetki,   które   będą 
wyższe niż z tradycyjnej lokaty, to jednak mogą one nie pokryć strat 
wynikających z niższego kursu dolara. W takiej  sytuacji rozwiązaniem 
jest pozostanie przy dolarach. Innym minusem tego typu lokat są niemiłe 
dla   klienta   konsekwencje   z   tytułu  przedterminowego   zerwania   lokaty. 
Otrzymamy wówczas jedynie oprocentowanie awista dla danej waluty.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

17

Dotkliwa bessa na Giełdzie Papierów Wartościowych z lat 2000 – 2002 
spowodowała znaczny odpływ inwestorów z rynku. Osoby te rozpoczęły 
poszukiwania innych form lokowania oszczędności. Cieszące się dużym 
zainteresowaniem  papiery  emitowane przez  Skarb  Państwa –  obligacje 
i bony skarbowe, w wyniku działań Rady Polityki Pieniężnej (RPP) stały 
się mniej rentowne. 

W odpowiedzi na potrzeby klientów instytucje finansowe: banki, fundusze 
inwestycyjne   i   towarzystwa   ubezpieczeniowe,   stworzyły   nowy   produkt 
finansowy - lokatę gwarantowaną.

Jej   założeniem   jest   gwarantowana   wysokość   oprocentowania   wraz 
z możliwością osiągnięcia dodatkowych zysków ze wzrostu cen akcji na 
giełdach światowych. Od tych ostatnich uzależnione jest, czy inwestor 
zarobi jedynie gwarantowaną kwotę, czy więcej.

Lokaty gwarantowane, w odróżnieniu od najczęściej spotykanych, mają 
dłuższy okres trwania. Okres lokaty gwarantowanej wynosi zazwyczaj od 
2 do 5 lat, a tradycyjnej do 2 lat.

Banki   uzależniają   swoje   oprocentowanie   lokat   od   zmian   wartości 
indeksów   największych   giełd   światowych.   BZ   WBK   uzależnił   swoje 
oprocentowanie od zmian FTSE Eurotop 100, Citibank – Dow Jones Global 
Titans, Kredyt Bank - Dow Jones Eurostoxx 50, Standard & Poor’s 500 i 
Nikkei 225, Pekao SA natomiast od Standard & Poor’s 500.

Pewnym minusem tego typu lokat jest możliwość ich zakładania tylko 
w ściśle określonych przez bank terminach. Zwykle bank wyznacza okres 
2-4 tygodni, podczas których można założyć taką lokatę. Również kwota 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

18

lokat gwarantowanych jest znacznie wyższa niż tradycyjnych, np. 5 tys. 
zł wobec 500 zł w przypadku klasycznych lokat.

Co warto wiedzieć, nim założymy lokatę terminową?

Lokaty   terminowe   to   jedne   z   najstarszych   i   zarazem   najprostszych 
produktów   finansowych.   Praktycznie   każdy   wie,   na   czym   polega 
oszczędzanie na lokacie. Jeszcze kilka lat temu lokaty terminowe wiodły 
zdecydowany prym, jeśli chodzi o wybór formy oszczędzania pieniędzy.

Nic nie trwa jednak wiecznie. 

Lata   2006   i   2007   należały   zdecydowanie   do   funduszy   inwestycyjnych. 
Dobra   koniunktura   giełdowa   i   znaczne   wydatki   na   reklamę   przyniosły 
zamierzony   skutek.   Aktywa   TFI   rosły   w   szybkim   tempie,   osiągając 
w listopadzie br. 135 mld zł. Co warte podkreślenia – to dwa razy więcej 
niż jeszcze w 2005 r. Przy zyskach rzędu 30-40% rocznie, jakie osiągali 
inwestujący w fundusze, lokaty terminowe pozostawały nieco na uboczu. 
Wydaje się jednak, że najgorsze mają już za sobą.

Ostatnie   cztery   podwyżki   stóp   procentowych   dokonane   przez   Radę 
Polityki Pieniężnej podniosły główną stopę z 4% do 5%. Wiele wskazuje 
jednak na to, że to dopiero część podwyżek, a niektórzy ekonomiści na 
koniec   2008   r.   przewidują   poziom   stóp   na   6%.   Ostatnie   duże   spadki 
kursów   akcji   na   giełdzie   wpłynęły   na   rynek   funduszy   inwestycyjnych 
i sprawiły, że część inwestorów wycofała swoje oszczędności z TFI, bojąc 
się   dalszych   strat.   Wszystko   to   sprawia,   że   lokaty   terminowe   mogą 
przeżyć   renesans.   Warto   wiedzieć   zatem,   na   co   zwrócić   uwagę,   nim 
zdecydujemy   się   na   założenie   lokaty.   Lokata,   choć   jest   produktem 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

19

prostym   z   założenia,   posiada   kilka   cech,   których   znajomość   może 
wpłynąć na nasz wybór tej, a nie innej lokaty.

Zwiększa się konkurencja na rynku lokat

Mniejsi   gracze   na   rynku,   jak   Polbank   oraz   Toyota   Bank,   oferują 
atrakcyjnie oprocentowane lokaty.

Wydaje   się   wręcz,   że   znacznie   wyższe   niż   średnia   rynkowa 
oprocentowanie lokat i kont oszczędnościowych Polbanku stało się jego 
kluczem do budowania świadomości marki.

Kampanie reklamowe mówiące o najwyżej oprocentowanym koncie czy 
lokacie na rynku zwracały mimowolnie uwagę klientów na ten nieznany 
do niedawna bank. Na nowy rok walkę o pieniądze klientów zapowiada 
niedawny   lider   sektora   bankowego,   czyli   PKO   BP.   Z   wypowiedzi 
przedstawicieli banku można wnioskować zmianę strategii i wyjście do 
klienta. Do niedawna bank niespecjalnie rozpieszczał klientów, oferując 
oprocentowanie lokat sporo niższe niż konkurencja.

Lokaty walutowe

Systematycznie umacniający się złoty sprawia, że lokaty walutowe stają 
się nieopłacalne.

Dzieje się tak za sprawą różnic kursowych. Przykładowo dolar na koniec 
2006 roku wyceniany był na 2,91 zł, a na koniec grudnia 2007 r. jego kurs 
wynosił   poniżej   2,5   zł,   co   oznacza   spadek   rzędu   15%.   Przyjmując 
oprocentowanie   rocznej   lokaty   w   dolarach   na   poziomie   3-4%, 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

20

oszczędzający stracił na takiej lokacie ok. 11%. Zamiast zysków są więc 
straty, a nie o to przecież chodzi. 

Tym   bardziej   dziwić   może   fakt,   że   Polacy   nadal   chętnie   trzymają 
oszczędności w dolarach. Świadczą o tym dane banków. W połowie 2007 
r. Polacy mieli ulokowane w dolarach ponad 5 mld USD. Suma o tyle 
znaczna,   że   w   tylko   w   ostatnich   3   latach   kurs   dolara   stracił   wobec 
złotówki ponad 30%. Dziś trudno uwierzyć, że tuż przed wejściem Polski 
do UE kurs USD wynosił 3,9 zł. Trzymanie tak znacznych kwot w dolarach 
wynika   chyba   bardziej   z   pewnego   sentymentu   do   dawnych   lat,   kiedy 
dolar uchodził za tzw. twardą walutę, która dawała pewność zachowania 
wartości.   Te   czasy   jednak   minęły   i   dolar   stracił   dużo   ze   swojej   siły. 
Warto o tym pamiętać – i zamiast sentymentem, kierować się rachunkiem 
ekonomicznym. 

Nieco lepiej sytuacja wygląda w przypadku lokat w euro. Choć złotówka 
nie umocniła się w stosunku do europejskiej waluty tyle, co do dolara, to 
jednak wartość EUR spadła w przeciągu minionego roku o ok. 5% wobec 
PLN. Wystarczyło to jednak, aby sprawić, że na lokacie w EUR nie dało 
się zarobić.

Czy   zatem   lokaty   walutowe   nie   mają   żadnego   sensu?   W   większości 
przypadków nie.

Istnieją jednak sytuacje, w których można trzymać środki w walutach 
obcych.

Do takich sytuacji można zaliczyć posiadanie kredytu walutowego. Jeśli 
równocześnie posiadamy kilka tysięcy złotych w walutach, zabezpieczamy 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

21

się częściowo przed ryzykiem kursowym. Jeśli rośnie kurs dolara lub euro, 
rośnie równocześnie wartość naszych oszczędności.

Innym   rozwiązaniem   dla   naszych   oszczędności   w   walutach   może   być 
inwestowanie w fundusze inwestycyjne denominowe w walutach. Możemy 
wówczas dokonać wpłaty na fundusz bezpośrednio w dolarach lub euro. 
Unikniemy   w   ten   sposób   koniecznej   zamiany   walut   na   złote,   co   w 
przypadku niskiego kursu walut nie jest opłacalne. 

Oczywiście trudno przewidzieć, jak zakończy się inwestycja w fundusze i 
czy złotówka nie umocni się jeszcze bardziej wobec obcych walut. 

Przed   swojego   rodzaju   dylematem   mogą   stanąć   rodziny   emigrantów, 
którzy co roku przesyłają z Wielkiej Brytanii czy Irlandii setki milionów 
euro i funtów. Transfer środków do Polski jest coraz tańszy i to rodziny 
pozostają z owymi euro czy funtami na koncie. Co wówczas robić? - może 
zadać   sobie   pytanie   część   z   nich.   Trzymać   waluty   czy   wymieniać   na 
złotówki,   obawiając   się   kolejnych   spadków   wartości   walutowych 
oszczędności?

Sygnały, jakie płyną z różnych stron, przemawiają raczej za tym, aby 
wymieniać waluty na złotówki. Chodzi głównie o następujące czynniki:

-

perspektywy   podwyżek   stóp   procentowych,   jakie   będą   miały 

miejsce w 2008 roku. Dzięki temu Polska przyciągnie zagraniczny kapitał, 
gdyż zwiększy się różnica w stopach procentowych między Polską a strefą 
euro;

-

do   Polski   płyną   środki   w   ramach   funduszy   strukturalnych,   które 

przeliczane na złotówki, powodują jej umocnienie;

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

22

-

polska   gospodarka   pomimo   spodziewanego   spowolnienia   będzie 

rozwijać się w tempie ok. 5% PKB, czyli ponad dwa razy szybciej  niż 
gospodarka strefy euro. Tym samym utrzymane zostanie zainteresowanie 
inwestorów  Polską  jako  krajem,   w  którym warto  inwestować.   To,  jak 
wiadomo,   oznacza   napływ   zagranicznego   kapitału,   który   na   miejscu 
zamieniany jest na złotówki.

Na   co   zwrócić   uwagę,   jeśli   już   zdecydujemy   się   na   założenie   lokaty 
terminowej?

Na   wspomniane   już:   okres   trwania   lokaty,   stopę   procentową, 
częstotliwość naliczania (kapitalizację) odsetek oraz opłaty dodatkowe.

Opłata za transfer środków z lokaty na inne konto niż w banku, w którym 
posiadamy   lokatę.   Choć   pozornie   taki   przelew   może   okazać   się 
nieistotny, wiele zależy od kwoty lokaty. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

23

Jeśli zdeponujemy 1000 zł na rok na 5%, to otrzymamy 50 zł odsetek. 
Jeśli z  tej  kwoty przyjdzie  nam zapłacić  dodatkowe  5 zł  za  przelew, 
odsetki maleją do 45 zł, czyli realnie zarabiamy 4,5%, a nie 5% (5zł to 
0,5% od 1000 zł). Niby nic, ale zawsze.

Jeśli w banku,  w którym posiadamy  konto,  oferują  nam 5%,  i  to bez 
zbędnych kosztów, to nie ma większego sensu iść do konkurencji. 

Korzyści   z   wyższego   oprocentowania   będą   widoczne   przy   większych 
kwotach lokat.

Plusy lokat:

-  niewielki kapitał potrzebny do otwarcia lokaty np. 1000 zł,

-  pewny, ściśle określony zysk,

-  brak potrzeby śledzenia sytuacji rynkowej i czynników mogących mieć 
znaczny wpływ na zmianę wartości lokaty.

Minusy lokat:

-   zamrożenie kapitału na czas trwania lokaty,

-   utrata znacznej części odsetek w przypadku zerwania jej przed ter-
minem, 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Lokaty terminowe – jak wybrać dobrą lokatę?

str. 

24

-     stosunkowo niski zysk w porównaniu z innymi bardziej zaawansowa-
nymi formami inwestowania.

Odpowiedzią na ograniczenia, jakie posiadają lokaty terminowe, stały się 
w   ostatnich   latach   konta   oszczędnościowe.   Łączą   one   wysokie 
oprocentowanie ze swobodą dysponowania środkami. 

Z   całą   pewnością   warto   brać   je   pod   uwagę   jako   alternatywę   dla 
klasycznych lokat.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 3. Lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym

str. 

25

 3. Lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym

Systematycznie malejące oprocentowanie lokat terminowych sprawia, iż 
banki   starają   się   tworzyć   nowe   zachęty   dla   swoich   klientów.   Jedną 
z takich   zachęt   jest   lokata   terminowa   z   funduszem   inwestycyjnym. 
Lokata   ta   łączy   w   sobie   bezpieczeństwo   zdeponowanych   środków 
z możliwością osiągnięcia dodatkowych zysków z tytułu wzrostu wartości 
jednostek   funduszy.   Czym   jest   lokata   terminowa   z   funduszem 
inwestycyjnym? Co warto o niej wiedzieć?

Jak funkcjonuje lokata z funduszem?

W lokacie z funduszem połowa kwoty lokowana jest na zwykłej lokacie, 
której   oprocentowanie   jest   jednak   nieco   wyższe   niż   ogólnodostępne, 
a druga   połowa   wpłacana   jest   na   fundusz.   W   niektórych   przypadkach 
klient sam może zdecydować, w jaki fundusz mają być lokowane jego 
środki. Do wyboru są zazwyczaj fundusz zrównoważony i obligacji. Okres 
trwania   lokaty   z   funduszem   może   być   bardzo   różny   i   waha   się   od 
6 miesięcy do 2-3 lat.

Jednym z przykładów takiej lokaty jest oferowana przez Open Finance - 
jednego z największych doradców finansowych - lokata "Extra zysk 10%", 
bazująca na wzroście wartości jednostek funduszu funduszy (fundusz taki 
inwestuje w jednostki innych funduszy).

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 3. Lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym

str. 

26

Można przyjąć, że lokaty powiązane z funduszami są ciekawą propozycją 
dla   klientów,   którzy   szukają   wyższych   zysków   niż   zyski   z klasycznej 
lokaty, a nie mają doświadczenia w samodzielnym inwestowaniu w TFI. 
Atrakcyjność tych lokat rośnie dodatkowo, jeśli ich założeniu towarzyszą 
bonusy w postaci premii od zysku lub wartościowego upominku (aparat 
fotograficzny, iPod).

Upominki dodawane są jednak do lokat zakładanych na większe kwoty. 
Jeśli chodzi o okres trwania lokaty, osobiście skłaniałbym się w stronę 
lokat rocznych, a nie dwu-, trzyletnich. Przewagą tych pierwszych jest 
uniknięcie zamrożenia środków, które mogą nam być potrzebne, choćby 
wtedy gdy znajdziemy inną, atrakcyjniejszą  formę  ich ulokowania np. 
zakup akcji  interesującej  nas   firmy  na GPW.  Lokaty dwu-,  trzyletnie, 
nawet   jeśli   są   atrakcyjnie   oprocentowane,   mogą   nas   pozbawić   innych 
okazji   do   pomnożenia   kapitału.   Przed   założeniem   lokaty   warto 
przeczytać   regulamin   i   sprawdzić,   jakie   konsekwencje   poniesiemy 
w przypadku zerwania lokaty przed terminem. Oferty banków różnią się 
pod tym względem. W jednym przypadku możemy stracić część zysków, 
w innym otrzymamy pełne odsetki za okres trwania lokaty.

Plusy i minusy lokaty z funduszem

Do   plusów   z   całą   pewnością   można   zaliczyć   potencjalnie   wyższe   niż 
z tradycyjnej   lokaty   zyski,   uzależnione   jednak   od   wyników   funduszy 
inwestycyjnych, z którymi łączona jest lokata.

Lokaty powiązane z funduszami inwestycyjnymi pełnią również funkcję 
edukacyjną, gdyż zachęcają klientów do zwrócenia uwagi na atrakcyjność 
funduszy inwestycyjnych. W przyszłości dużo łatwiej będzie im podjąć 
samodzielną decyzję o lokowaniu swoich oszczędności w TFI.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 3. Lokata terminowa z funduszem inwestycyjnym

str. 

27

Do minusów zaliczyć można głównie:

- zamrożenie kapitału,

- wyższą niż w przypadku tradycyjnych lokat minimalną kwotę do 
ulokowania,

- potencjalne ryzyko, iż wartość środków zgromadzonych w funduszu 
będzie   niższa   niż   w   dniu   zakładania   lokaty.   Zyskujemy   wówczas 
jedynie na lokacie.

- występujące w części banków sankcje z tytułu przedterminowego 
zerwania lokaty.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 4. Obligacje

str. 

28

 4. Obligacje

Obligacje,   obok   lokat   bankowych,   należą   do   najstarszych   produktów 
finansowych dostępnych na polskim rynku finansowym. Uważane za mało 
dochodowe,   ale   bezpieczne,   obligacje   wciąż   cieszą   się   dużą 
popularnością zarówno wśród klientów indywidualnych, jak i instytucji 
finansowych.

Jak każdy produkt finansowy mają swoich zwolenników i przeciwników. 
Co warto wiedzieć, nim zdecydujemy się zakupić obligacje?

Kilka słów o historii obligacji

Historia obligacji sięga czasów powstania rynku kapitałowego. Instrument 
ten rozpowszechnił się zwłaszcza w XVIII i XIX wieku w rozmaitej postaci 
(skrypty

 

dłużne,

 

pożyczki

 

rządowe

 

itp.).

 

Obecnie   na   świecie   emitowane   są   najróżniejsze   typy   obligacji,   od 
rządowych   (skarbowych)   poczynając,   na   obligacjach   "śmieciowych" 
wypuszczanych w dużych ilościach przez dynamiczne firmy kończąc.

W Polsce do roku 1918 emitowane były głównie obligacje przedsiębiorstw 
oraz rządowe papiery państw-zaborców. Po odzyskaniu niepodległości w 
okresie XX-lecia międzywojennego rozpoczęto emisję polskich obligacji 
skarbowych,   które   często   miały   charakter   celowy,   np.   dofinansowanie 
obronności kraju. Odrodzenie popularności obligacji w Polsce wiąże się z 
przemianami polityczno-gospodarczymi zapoczątkowanymi w 1989 roku. 
Wówczas   to,   w   końcu   1989   roku,   uruchomiono   publiczną   ofertę   tzw. 
obligacji prywatyzacyjnych, które dawały nabywcom możliwość zakupu 
akcji   prywatyzowanych   przedsiębiorstw   z   20%   zniżką.   Od   tamtej   pory 
obligacje   zyskują   stale   na   popularności.   Są   jedną   z   ulubionych   form 
lokowania   wolnych   środków   pieniężnych   przez   instytucje   finansowe. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 4. Obligacje

str. 

29

Banki, fundusze inwestycyjne i emerytalne są największymi graczami na 
rynku obligacji.

Największą zaletą obligacji jest fakt, iż emitentem jest państwo, które 
zapewnia   bezpieczeństwo   inwestycji.   Drugą   istotną   sprawą   jest   to,   iż 
Skarb   Państwa   stale   potrzebuje   środków   na   bieżące   funkcjonowanie 
i pokrycie niedoborów budżetowych. Dzięki temu na rynku pojawiają się 
coraz to nowe emisje obligacji.

W opinii niektórych ekonomistów atrakcyjność obligacji sprawia, że banki 
niechętnie udzielają kredytów przedsiębiorcom. Wolą niższe, ale pewne 
zyski z obligacji. To z kolei powoduje brak kapitału na rozwój nowych 
firm.   Sytuacja   ta   może   ulec   zmianie   dopiero   w   przypadku   znacznego 
spadku   oprocentowania   obligacji,   co   jest   z   kolei   ściśle   związane   z 
poziomem inflacji i stóp procentowych ustalanych przez NBP.

Dla kogo obligacje?

Z  całą  pewnością  obligacje  są produktem  finansowym  dla osób,  które 
cenią bezpieczeństwo.

Pewny,   choć   niewysoki   zysk   jest   dla   nich   najważniejszy.   Ryzyko 
inwestowania w obligacje sprowadzone jest do minimum.

Jedyne   ryzyko,   jakie   ponosimy,   jest   związane   z   obligacjami   o   stałym 
oprocentowaniu w momencie zmiany wysokości stóp procentowych przez 
NBP. Jeśli przykładowo NBP podwyższy stopy procentowe, nasze obligacje 
staną   się   mniej   atrakcyjne,   gdyż   ich   oprocentowanie   pozostaje 
niezmienne wobec rosnących stóp NBP. Ale już obniżka stóp NBP z kolei 
czyni   nasze   obligacje   bardziej   atrakcyjnymi,   ponieważ   ich 
oprocentowanie nie zmienia się wobec malejących stóp NBP.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 4. Obligacje

str. 

30

Rodzaje obligacji:

Obligacje oszczędnościowe – dwuletnie, czteroletnie lub dziesięcioletnie 
są oferowane wyłącznie osobom fizycznym. Nie są notowane na Giełdzie 
Papierów   Wartościowych.   Obligacje   oszczędnościowe   są   emitowane   co 
miesiąc i sprzedawane zawsze po cenie równej wartości nominalnej, tj. 
100 zł.

Obligacje   rynkowe  są   dostępne   zarówno   dla   osób   fizycznych,   osób 
prawnych, jak i jednostek organizacyjnych nie posiadających osobowości 
prawnej, z wyłączeniem podmiotów finansowych.

Do   obligacji   rynkowych   zalicza   się   obligacje   trzyletnie.   Najważniejszą 
cechą tych obligacji jest możliwość obrotu nimi na Giełdzie  Papierów 
Wartościowych   za   pośrednictwem   biur   maklerskich   dla   posiadaczy 
rachunków   papierów   wartościowych   lub   możliwość   sprzedaży 
bezpośrednio   z   rachunku   rejestrowego   dla   tych,   którzy   nie   posiadają 
rachunku inwestycyjnego.

Obligacje DOS, TZ i inne

Te skróty to nic innego, jak oznaczenie obligacji. I tak:

DOS   –   obligacje   dwuletnie   oszczędnościowe   o   stałym 
oprocentowaniu,

TZ - oznacza obligacje trzyletnie o oprocentowaniu zmiennym,

COI – obligacje czteroletnie oszczędnościowe indeksowane,

EDO – obligacje emerytalne dziesięcioletnie oszczędnościowe.

Warto znać te skróty, gdy będziemy szukać kursów obligacji np. w prasie.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 4. Obligacje

str. 

31

Głównym   dystrybutorem   obligacji   skarbowych   jest   bank   PKO   BP. 
Szczegółowe informacje na temat obligacji (daty emisji, punkty zakupu) 
można znaleźć pod adresem www.obligacjeskarbowe.pl

Plusy obligacji – obligacje a lokata

•  podobnie   jak   w   przypadku   lokat,   największą   korzyścią   jest   pewny, 
określony zysk,

• w zależności od rodzaju obligacji, zyski (odsetki) wypłacane są 
kwartalnie,

• półrocznie lub na koniec terminu wykupu,

-   w   przypadku   obligacji   zakupionych   w   banku   PKO   BP   istnieje 
możliwość wycofania kapitału przed terminem wykupu – wystarczy 
złożyć dyspozycję przedterminowego wykupu. To  duży  plus, gdyż 
oprócz wyższego niż na lokacie zysku mamy gwarancję otrzymania 
naliczonych   odsetek.   Natomiast   w   przypadku   przedterminowego 
zerwania lokaty tracimy większość lub całość naliczonych odsetek,

- jeśli posiadamy obligacje zakupione na GPW, możemy je sprzedać 
podobnie jak akcje po aktualnej cenie rynkowej.

Minusy obligacji:

- ograniczenie możliwości zakupu obligacji do ściśle określonego okresu 
subskrypcji.   Jedynie   obligacje   trzyletnie   typu   TZ   można   kupić 
w dowolnym momencie na GPW.

-   zamrożenie   kapitału   na     2-3   lub   więcej   lat.   Zysk     jest   wyższy   niż 
w przypadku lokat, lecz biorąc pod uwagę okres inwestycji, zbyt niski 
wobec innych form inwestowania.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 5. Fundusze Inwestycyjne

str. 

32

 5. Fundusze Inwestycyjne

Fundusze   inwestycyjne  od   blisko   5   lat   cieszą   się   olbrzymim 
zainteresowaniem. Wartość aktywów zgromadzonych w funduszach rośnie 
o kilkadziesiąt procent rocznie i pod koniec 2007 r. zbliżyła się do 134 
mld zł. Fundusze inwestycyjne są niejako skazane na powodzenie, gdy 
weźmiemy pod uwagę panujące warunki rynkowe. Oprocentowanie lokat 
w   wysokości   5%   rocznie   pozostaje   atrakcyjne   dla   nielicznych.   Coraz 
łatwiejszy   dostęp   do   funduszy   oraz   dobra   koniunktura   na   GPW   tylko 
sprzyjają pozyskiwaniu nowych członków. Znaczną pracę wykonują też 
reklamy przedstawiające fundusze inwestycyjne  jako idealny sposób na 
pomnażanie naszych pieniędzy.

Chociaż   pod   względem   oszczędności   trzymanych   w   funduszach 
w przeliczeniu na mieszkańca pozostajemy daleko w tyle wobec krajów 
zachodnich,   sytuacja   zmienia   się   na   lepsze.  Lata   2006-2007  były   dla 
polskich   funduszy   rekordowe   zarówno   pod   względem  napływu   nowych 
aktywów,   jak   i   dynamiki   ich   przyrostu.  Do   TFI   (towarzystw   funduszy 
inwestycyjnych) wpłynęło wówczas 62 mld zł - to ponad 100% więcej niż 
wartość środków zgromadzonych do 2005 r. W funduszach inwestycyjnych 
lokuje swoje oszczędności blisko 3 mln Polaków.

Jak napływały środki do TFI w poszczególnych latach:

Rok 

2000

2001

2002

2003

2004

2005

2007

Wielkość aktywów 

TFI w mld zł.

7

12

22

33

37

61

133

źródło: IZFIA

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 5. Fundusze Inwestycyjne

str. 

33

Od czego zacząć?

Nim podejmiemy decyzję o wyborze TFI, warto zadać sobie następujące 
pytania:

- jaki ma być cel naszego oszczędzania?

- jaką kwotę możemy na to przeznaczyć?

- czy wybieramy plan systematycznego inwestowania, czy będziemy 
dopłacać kapitał okazjonalnie w miarę możliwości?

Cel oszczędzania jest ściśle związany z wyborem okresu inwestowania. 
Jeśli np. chcemy zgromadzić środki na edukację dziecka, będą to długie 
lata. Jeśli chcemy zwyczajnie uchronić nasze pieniądze przed inflacją, 
a nie   interesują   nas   lokaty   terminowe,   może   to   być   okres   kilku   lub 
kilkunastu miesięcy.

Wyobraźmy   sobie   sytuację,   w   której   podejmujemy   decyzję 
o systematycznym odkładaniu np. 100 zł miesięcznie. Dzięki ofercie  TFI 
mamy   do   wyboru:   albo   uzbierać   np.   1000   zł   i   wpłacić   na   wybrany 
fundusz,   albo   wybrać   takie  TFI,   które   oferuje   tzw.   program 
systematycznego   oszczędzania.   Wówczas   deklarujemy,   że   co   miesiąc 
będziemy   wpłacać   100   zł.   Korzyści   z   tego   drugiego   rozwiązania   są 
dwojakie.

-   mobilizują   do   systematyczności   –   nie   tyle   możemy,   ile   musimy 
wpłacać   pieniądze.   Najlepiej,   jeśli   w   banku   złożymy   stosowną 
dyspozycję przelewu z naszego konta;

-   przy   regularnych   wpłatach   możemy   liczyć   na   niższe   opłaty 
manipulacyjne, co przy dużej ilości wpłat ma znaczenie.

Decyzja o regularnym oszczędzaniu jest o tyle ważna, iż przy planach 
systematycznego oszczędzania podpisujemy zazwyczaj stosowną umowę, 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 5. Fundusze Inwestycyjne

str. 

34

w której zobowiązujemy się do wpłat np. przez 5 lat. Odstąpienie od 
takiej   umowy   wiąże   się   z   utratą   części   wypracowanych   zysków. 
Powinniśmy o tym pamiętać.

Kiedy   zdecydujemy   się   już   zainwestować   poprzez   TFI,   pozostaje   nam 
otwarcie   tzw.   rejestru.   To   pewnego   rodzaju   umowa   zawierana 
z Towarzystwem   Funduszy   Inwestycyjnych.   Otrzymujemy   wraz   z   nią 
indywidualny numer rachunku, na który możemy wpłacać pieniądze na 
zakup jednostek funduszy.

Na jaki okres?

W zgodnej opinii ekspertów inwestowanie poprzez  TFI  należy traktować 
długoterminowo   (5-10   lat).   Wyniki   historyczne   rynków   zachodnich 
pokazują jednoznacznie, że w takim horyzoncie czasowym nasze zyski są 
znacznie   wyższe   niż   z   innych   metod   inwestowania.   Ustępują   jedynie 
zyskom z najbardziej ryzykownych form inwestowania, typu rynek forex. 
Warto   mieć   na   uwadze,   że   zaletą   funduszu   jest   jego   ograniczona 
podatność   na   wahania   w   dłuższym   terminie.   Portfel   złożony   z   wielu 
papierów wartościowych, zarządzany przez specjalistów, zapewnia nam 
względny spokój.

Co   mają   jednak   zrobić   inwestorzy,   którzy   nie   planują   inwestycji 
w horyzoncie 5-10 lat, a np. do dyspozycji mają większą kwotę na okres 
kilku miesięcy?

Mogą   skorzystać   lokaty   terminowej,   ale   jak   wspomniałem   wcześniej, 
zyski z niej są symboliczne.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 5. Fundusze Inwestycyjne

str. 

35

Inwestycja w fundusze na tak krótki okres ma sens przy spełnieniu co 
najmniej trzech warunków:

- utrzymania się korzystnej koniunktury giełdowej,

- wyboru funduszu zrównoważonego, mniej podatnego na wahania 
cen akcji,

- uniknięcia opłat manipulacyjnych od zakupu i sprzedaży jednostek 
TFI  przez   Internet   poprzez   centra   oszczędzania,   jakie   oferują 
klientom Multibank i mBank.

Jak wybrać fundusz?

Chociaż   zasady   funkcjonowania   funduszy   są   powszechnie   znane 
(wpłacamy pieniądze do TFI, które w naszym imieniu lokuje je na rynku), 
to wybór odpowiedniego dla nas spośród 200 dostępnych na rynku może 
nie być łatwy. Wybór funduszu powinna determinować nasza zdolność do 
podejmowania ryzyka, jak również horyzont czasowy.

Fundusze można podzielić na:

1.   Akcyjne   –   wysokiego   ryzyka,   udział   akcji  w  ich  portfelu  może 
sięgać 80%.

2. Zrównoważone – średniego ryzyka, udział akcji w portfelu 40-60%.

3. Bezpieczne – inwestują głównie w obligacje i bony skarbowe.

4. Aktywnego zarządzania.

5. Zamknięte.

Fundusze akcyjne, uważane za fundusze wysokiego ryzyka, są ofertą dla 
klientów, którzy mogą sobie pozwolić na zamrożenie kapitału na dłuższy 
okres i akceptują okresowe wahania koniunktury.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 5. Fundusze Inwestycyjne

str. 

36

O   ich   atrakcyjności   niech   świadczy   fakt,   iż   najlepsze   fundusze   akcyjne 
przyniosły w okresie marzec 2003 - marzec 2006 ponad 150% zysku. Rekordowe 
wyniki funduszy Arki rzędu 240% muszą robić wrażenie. Dla porównania, stopa 
zysku z lokaty bankowej za ten sam okres wyniosła ok. 15%.

Fundusze   zrównoważone  (mieszane)   -   fundusze   te   są   połączeniem 
zyskowności   przy   stosunkowo   ograniczonym   ryzyku.   W   zależności   od 
panującej koniunktury fundusz lokuje swoje środki w akcje (do 40-60%), a 
pozostałe aktywa w obligacje, bony skarbowe. Ta zróżnicowana polityka 
alokacji   pozwala   unikać   znacznych   zmian   wartości   jednostek 
uczestnictwa w dłuższym okresie.

Fundusze   bezpieczne  (rynku   pieniężnego)   -   unikają   ryzykownych 
inwestycji   w   akcje.   Swoje   wyniki   uzależniają   od   oprocentowania 
papierów emitowanych przez Skarb Państwa (obligacje, bony skarbowe, 
bony pieniężne) oraz lokat bankowych.

Fundusze aktywnego zarządzania  - ich struktura polega na elastycznym 
lokowaniu środków w zależności od koniunktury - w akcje notowane na 
GPW,   papiery   dłużne   Skarbu   Państwa,   a   także   na   inwestowaniu   na 
zagranicznych rynkach kapitałowych.

Fundusze  zamknięte  -  w  odróżnieniu od  pozostałych  funduszy  emitują 
certyfikaty   inwestycyjne,   a   nie   jednostki   uczestnictwa.   Certyfikaty   są 
papierami wartościowymi na okaziciela, podobnie jak akcje. Można je 
nabywać   po   cenie   emisyjnej   tylko   w   ściśle   określonym   terminie 
publicznych   zapisów   (tzw.   subskrypcja).   Obrót   nimi,   podobnie   jak 
akcjami, możliwy jest wyłącznie na rynku wtórnym - na giełdzie lub rynku 
pozagiełdowym.  Fundusze  zamknięte  mogą  być  tworzone  na określony 
czas. Fundusze te mają szersze możliwości inwestycyjne niż pozostałe, 
gdyż np. inwestują na rynku nieruchomości. Taka polityka inwestycyjna 
uniezależnia je od koniunktury na rynku akcji.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 5. Fundusze Inwestycyjne

str. 

37

Fundusze z gwarancją kapitału – czyli atrakcyjne zyski przy minimum ryzyka.

Klienci, którzy chcą uniknąć ryzyka związanego z  TFI,  mają możliwość 
skorzystania z oferty funduszy z ochroną kapitału. Decydując się na taki 
fundusz,   otrzymujemy   gwarancję   otrzymania   kapitału   bez   względu   na 
panującą   koniunkturę   oraz   szansę   na   ponadprzeciętne   zyski,   będące 
wynikiem   inwestycji   funduszu   w   akcje   lub   inne   starannie   dobrane 
instrumenty finansowe. Wspomniana gwarancja to główna różnica wobec 
tradycyjnych   funduszy,   których   wartość   może   spaść   w   przypadku 
niekorzystnej koniunktury na rynku akcji.

Gdzie kupować jednostki funduszy inwestycyjnych?

Sieć   dystrybucji   jednostek   jest   obecnie   nieporównanie   większa   niż 
jeszcze 5 lat temu.  TFI,  banki, biura maklerskie oraz firmy doradztwa 
finansowego   typu  Expander   czy  Open  Finance   prowadzą   ich  sprzedaż. 
Maksymalne   ułatwienia   w   nabywaniu   jednostek   funduszy   mają   klienci 
mBanku i Multibanku, którzy mogą kupować jednostki przez Internet za 
pośrednictwem swojego konta osobistego. Oprócz wygody transakcje te 
zwolnione są z opłat manipulacyjnych, które - co warte uwagi - sięgają 
nawet   3-4%   od   transakcji   zakupu   i   sprzedaży   jednostek   funduszy 
akcyjnych.

Kup jednostki, ale o nich nie zapominaj

Chociaż   inwestowanie   w   fundusze,   w   odróżnieniu   od   inwestowania 
w akcje,   nie   wymaga   naszej   stałej   ingerencji,   warto   obserwować 
sytuację   na   rynku.   Nie   mam   na   myśli   ścigania   się   z   zarządzającymi 
funduszami   i   kupowania   oraz   sprzedawania   jednostek,   aby   osiągnąć 
lepsze wyniki niż średnia rynkowa. Chodzi mi o wykorzystywanie okazji 
i np. nie trzymanie pieniędzy w funduszu obligacji, kiedy na GPW bite są 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 5. Fundusze Inwestycyjne

str. 

38

kolejne rekordy. W stosownym momencie warto dokonać tzw. konwersji, 
czyli   zamiany   jednostek   funduszu   obligacji   na   akcji   lub   odwrotnie. 
Musimy jednak pamiętać, aby nie dokonywać takich zamian zbyt często, 
gdyż ponosimy z tego tytułu koszty. W większości  TFI  jedna konwersja 
rocznie jest bezpłatna, ale kolejna rodzi już opłaty.

Czy warto kierować się rankingami?

Prasa regularnie publikuje rankingi funduszy inwestycyjnych. Ich lektura 
może  nam  przynieść   cenne   informacje,   ale   nie   powinna   być   jedynym 
czynnikiem wyboru. Studiując taki ranking możemy sami dokonać analizy 
wyników prowadzonej przez fundusz polityki. Sprawdzając, jaki procent 
aktywów fundusz inwestuje w akcje, możemy ocenić jego skuteczność. 
Różnice   w   osiąganych   zyskach   z   podobnych   w   założeniu   funduszy 
akcyjnych mogą sięgać kilkunastu procent rocznie.

Zależą   one   od   tego,   w   które   spółki   inwestuje   dany   fundusz.   Czy 
w największe spółki z WIG20, które są najbardziej płynne i stabilne, czy 
też w średnie i małe spółki, które przynoszą często wyższe stopy zysku, 
ale obarczone są większym ryzykiem?

Poza tym rankingi są tworzone na podstawie danych historycznych i nie 
dają gwarancji na przyszłość, a jedynie ogólny pogląd na skuteczność 
zarządzających.

W   przypadku   problemów   z   wyborem   jednego   funduszu,   rozwiązaniem 
wartym polecenia są  fundusze funduszy, które niejako uśredniają nam 
wyniki kilku funduszy. Funduszom funduszy poświęciłem poniższy tekst.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 6. Fundusze funduszy

str. 

39

 6. Fundusze funduszy

Fundusze inwestycyjne z roku na rok biją rekordy popularności. Na koniec 
2007   r.   ich   ilość   sięgnęła   blisko   400.   Jak   spośród   tak   bogatej   oferty 
wybrać właściwy fundusz mając ograniczone zasoby gotówki? Fundusze 
funduszy   to   idealna   propozycja   dla   początkujących   inwestorów   oraz 
każdego,   kto   szuka   złotego   środka.   Sprawdź,   co   oferują   fundusze 
funduszy wobec tradycyjnych funduszy inwestycyjnych.

Chociaż fundusze funduszy są młodym produktem dostępnym na rynku od 
2005   roku,   zyskują   popularność   dzięki   konstrukcji   portfela.   W   skrócie 
chodzi   o   to,   że   zarządzający   funduszem   funduszy   inwestuje   w   inne 
fundusze   stosownie   do   panującej   koniunktury   giełdowej.   Dzięki   temu 
wyniki FoF-ów (ang. Funds of funds) powinny być zbliżone do średniej 
rynkowej.   Wystarczy   porównać   rankingi   funduszy,   aby   zobaczyć,   że 
różnice  w ich   wynikach   sięgają   nawet   10% w skali roku.  Aby  uniknąć 
nietrafionej inwestycji i kupując jednostki funduszu, który zachowa się 
znacznie gorzej od lidera rankingu, możemy zdecydować się na fundusz 
funduszy.

Zyski porównywalne, a ryzyko nietrafionych decyzji mniejsze

W 2005 r. najlepszy fundusz akcyjny przyniósł blisko 40% zysku. W tym 
samym czasie fundusz funduszy Skarbiec TOP Funduszy Akcji zarobił 34%. 
Stopy zysku funduszy zrównoważonych w ramach FoF są zbliżone do tych 
osiąganych przez klasyczne fundusze zrównoważone.

Łatwiejszy wybór

Zamiast   przebierać   w   ofercie   kilkudziesięciu TFI w FoF-ie, musimy 
tylko zdecydować o strategii inwestowania:

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 6. Fundusze funduszy

str. 

40

- bezpieczna,
- zrównoważona,
- agresywna.

Niskie koszty wejścia

Fundusze   funduszy   dostępne   są   dla   każdego,   kto   ma   minimalne 
oszczędności. W większości z działających siedmiu FoF-ów wystarczy 100 
zł. (dane: marzec 2006).

Pełna swoboda

Jednostki   uczestnictwa   w   FoF-ie   można   bez   ograniczeń   kupować, 
sprzedawać   czy konwertować  (zamieniać)   na inne  fundusze  w ramach 
wybranego Towarzystwa Funduszy Inwestycyjnych.

Podsumowując, z funduszu funduszy mogą nie być zadowoleni jedynie 
inwestorzy,   którzy  samodzielnie   zainwestują   swoje   oszczędności   i uzy-
skają lepsze wyniki. Należy jednak pamiętać, że celem funduszu funduszy 
nie   jest   maksymalizacja   zysków,   a   ich   ochrona   przed   nadmiernymi 
wahaniami.

Gdzie kupić?

Fundusze funduszy dostępne są w siedzibach TFI oraz centrach finansowych, 
jakie prowadzą dla swoich klientów mBank i Multibank. Fundusze kupowane 
za pośrednictwem tych banków zwolnione są z prowizji, co powinno stanowić 
dodatkową zachętę do wyboru tej formy zakupu.

Przydatne adresy:

Centrum Funduszy mBanku 
(http://www.mbank.com.pl/inwestycje/fundusze/index.html)

Centrum Oszczędzania Multibanku (http://www.co.multibank.pl)

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 7. Fundusze inwestycyjne amerykańskich obligacji i akcji

str. 

41

 7. Fundusze inwestycyjne amerykańskich 
obligacji i akcji

Fundusze inwestycyjne stają się w Polsce coraz popularniejsze. Świadczy 
o tym wartość zgromadzonych w nich aktywów, która rośnie z roku na 
rok. W grudniu 2007 r. sięgnęła ona 133,5 mld zł. Napływowi kapitału do 
funduszy   sprzyja   bardzo   dobra   koniunktura   na   GPW   oraz   masowe 
przenoszenie oszczędności z nisko oprocentowanych lokat do funduszy. 
Co jednak zrobić, gdy koniunktura na GPW nie sprzyja osiąganiu zysków z 
funduszy? Odpowiedzią na to pytanie mogą być  fundusze inwestycyjne 
lokujące swoje aktywa na rynku amerykańskich akcji i obligacji.

Atrakcyjność   zagranicznych   funduszy   inwestycyjnych   jest   w   znacznym 
stopniu   zależna   od   kursu   walut.   Największe   korzyści   z   funduszy 
inwestujących na rynku amerykańskim odniesiemy w przypadku znacznej 
przeceny waluty krajowej wobec dolara.

Ostatnim   długotrwałym   okresem   słabego   złotego   był   okres   przez 
przystąpieniem Polski do UE. Wówczas na samych różnicach kursowych 
można było zarobić ok. 15% w skali roku. Obecnie kilkumiesięczne okresy 
osłabienia złotego zdarzają się coraz rzadziej i spowodowane są raczej 
krótkoterminowymi korektami niż trwałym odwrotem od krajowej waluty. 
Aby doszło do długotrwałego osłabienia kursu złotego, musiałby nastąpić 
znaczny  spadek   wzrostu   gospodarczego,   wzrost   deficytu  budżetowego, 
bessa na GPW. Inwestorzy zagraniczni wyprzedają wówczas polskie akcje 
i wymieniają złotówki na euro i dolary, powodując tym samym wzrost ich 
kursu wobec złotego. Z kolei powodów spadku wartości złotego, jaki miał 
miejsce w pierwszej połowie maja 2006, należy raczej doszukiwać się w 
czynnikach   zewnętrznych,   takich   jak   kolejna   podwyżka   stóp 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 7. Fundusze inwestycyjne amerykańskich obligacji i akcji

str. 

42

procentowych w USA, która skłoniła inwestorów do lokowania kapitału w 
amerykańskie papiery wartościowe.

Poniższa tabela obrazuje wyniki 6 funduszy pieniężnych, inwestujących w 
obligacje amerykańskie w okresie wzrostu kursu dolara wobec złotego od 
2 stycznia 2005 r. do 1 lipca 2005 r.

BPH SFIO Dolarowych Obligacji

11,73%

DWS FIO USD Obligacji

11,24%

ING Obligacji Dolarowych (PLN)

12,50%

Pioneer Obligacji Dolarowych FIO

12,73%

SKARBIEC Dolarowa Obligacja

11,33%

UniDOLAR Obligacje FIO

13,79%

źródło: www.pb.pl ,www.co.multibank.pl

Jak widać, przy wysokim kursie dolara i niskim złotego, możemy osiągnąć 
spore   zyski   z   inwestycji   w   amerykańskie   fundusze.   Trzeba   jednak 
pamiętać o różnicach kursowych, które mogą zniwelować efekty naszej 
inwestycji.

Co wpływa na kurs USD?

Powodów   nie   zależnych   bezpośrednio   od   wewnętrznej   sytuacji 
gospodarczej w kraju można wymienić co najmniej kilka:

- znacznie szybszy wzrost PKB w USA niż w UE.  Polska, pomimo że ma 
znacznie   wyższy   niż   średnia   unijna   wzrost   PKB,   traktowana   jest   jako 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 7. Fundusze inwestycyjne amerykańskich obligacji i akcji

str. 

43

część wspólnoty unijnej. Kurs złotego skorelowany jest z kursem euro. 
Jeśli rośnie euro – rośnie złoty, jeśli spada euro – spada złoty.

- niskie bezrobocie na amerykańskim rynku pracy,

- napływ kapitału do USA, do czego zachęcają wyższe niż w UE stopy 
procentowe. Dzięki podwyżkom stóp, główna stopa w USA wzrosła z 1% do 
5,25% na przestrzeni niespełna 2,5 roku,

- spory polityczne w UE, m.in. sprawy budżetu na lata 2007-2013 oraz 
konstytucji europejskiej,

coraz częstsze obwinianie waluty euro o spowolnienie gospodarcze UE 
-   tzw.   „nastawienie”   zagranicznych   inwestorów   do   rynków 
wschodzących, do których zaliczana jest Polska. Rynki te, choć bardzo 
perspektywiczne,   uważane   są   za   mniej   stabilne   niż   rynek   Stanów 
Zjednoczonych czy państw starej UE.

Wszystkie te czynniki osłabiają kurs walut europejskich, w tym złotego 
wobec dolara.

Fundusze   inwestycyjne  lokujące   na   rynku   amerykańskim   mogą   być 
również   atrakcyjne,   gdy   posiadamy   oszczędności   w   dolarach   np.   na 
lokacie. Zabezpieczamy się wówczas w pewnym stopniu przed wahaniami 
kursów.   Zakładając   wzrost   wartości   jednostek   funduszy   akcyjnych   i 
dodatkowo   wzrost   kursu   dolara,   możemy   uzyskać   więcej   niż   na 
tradycyjnej lokacie dolarowej. Dodatkowe zyski - ok. 3% w skali roku - 
przyniesie nam wspomniana wcześniej lokata. Jeśli natomiast dolar się 
osłabi, brak zysków z funduszy pokryją nam częściowo odsetki z lokaty.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 7. Fundusze inwestycyjne amerykańskich obligacji i akcji

str. 

44

Przykład:

Na początku maja 2005 r. 1 USD wyceniany był na 3,32 PLN, w styczniu 
2007 r. Na 2,45 PLN. Oznacza to nic innego jak to, że inwestor, który 
posiadał w tym okresie lokatę w dolarach poniósł stratę. Zysk z lokaty 
wyniósł ok. 5-6%, a spadek wartości dolara 25%, co w sumie daje ok. 19% 
straty. Nawet inwestując w fundusze inwestycyjne amerykańskich akcji, 
jego   zysk  oscylowałby   blisko   zera,   właśnie   na   skutek   spadku   wartości 
dolara wobec złotego.

Jak możemy skorzystać na spadku wartości dolara?

Pomimo spadku wartości dolara i naszych ewentualnych strat z tytułu 
inwestycji w fundusze lokujące środki w amerykańskie akcje i obligacje, 
jest  jedna  sytuacja,  w której  możemy  odnieść  wymierne korzyści.  Tą 
sytuacją jest posiadanie kredytu walutowego, niekoniecznie dolarowego. 
Spadek kursu walut wobec złotego czyni nasze raty niższymi. Warto o tym 
pamiętać.

Przykład:

Przy   racie   miesięcznej   600   zł,   wzrost   kursu   dolara   lub   euro   o   10% 
powoduje,   że   rata   wzrasta   do   660   zł.   Jednocześnie   lokując   5000   zł 
w fundusze obligacji dolarowych zarabiamy w ciągu 6 miesięcy 10% po 
opłaceniu podatku od zysków kapitałowych. Nasz zysk z TFI wynosi więc 
500 zł netto i jesteśmy w okresie 6 miesięcy w pełni zabezpieczeni przed 
zmianami wysokości rat.

500 zł - 360 zł (60 zł x 6 rat) = 240 zł zysku

W odwrotnej sytuacji, gdy kurs walut spada o 10%, tracimy na funduszach 
500 zł, ale zaoszczędzamy 600 zł na kredycie. (5000 zł – 10% - 500 zł), 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 7. Fundusze inwestycyjne amerykańskich obligacji i akcji

str. 

45

(600 zł –10% = 60 zł). W sumie zatem nasz zysk wynosi 100 zł, gdyż od 
strat z funduszy nie płacimy podatku.

Powyższy, dość skomplikowany pozornie przykład obrazuje, iż o ile nie 
mamy żadnego wpływu na kurs złotego, o tyle dzięki pewnym zabiegom 
możemy   wykorzystać   wzrost   jego   wartości   do   osiągnięcia   zysku   lub 
przynajmniej zrekompensować sobie część strat.

Obecnie   niemal   wszystkie   TFI   posiadają   w   swojej   ofercie   fundusze 
inwestujące   na   rynku   amerykańskim.   Z   ich   wyborem   nie   ma   zatem 
problemu.   Różnice   dotyczą   głównie   minimalnej   kwoty,   którą   można 
ulokować a prowizją za zakup i sprzedaż jednostek. W celu uniknięcia 
opłat   manipulacyjnych   polecam   korzystanie   z   centrów   oszczędzania, 
jakie   prowadzą  co.multibank  (http://www.co.multibank.pl/)   i  mBank 
(http://www.mbank.com.pl/inwestycje/fundusze). 
  Posiadając   w   nich 
konto osobiste, możemy sprawnie zarządzać naszymi inwestycjami przez 
Internet.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 8. Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości – lokata warta rozważenia

str. 

46

 8. Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości – 
lokata warta rozważenia

Jeszcze 2 lata temu inwestorom zainteresowanym lokowaniem pieniędzy 
w   nieruchomości   pozostawały   do   wyboru:   kupno   mieszkania   lub 
inwestowanie   w   spółki   deweloperskie   notowane   na   GPW.   Obecnie 
wzorem rynków zagranicznych również polscy inwestorzy uzyskali dostęp 
do  funduszy  inwestycyjnych  lokujących  aktywa  w  nieruchomości.   Jako 
pierwsze możliwość taką zaoferowały ARKA BZ WBK Rynku Nieruchomości 
i Skarbiec Rynku Nieruchomości – oba uruchomione w 2004 roku.

Co warto wiedzieć na temat tego rodzaju inwestycji?

Z jakimi kosztami musimy się liczyć?

Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości obecne w Polsce. 

Horyzont czasowy inwestycji

Fundusze rynku nieruchomości należą do inwestycji długoterminowych, 
zazwyczaj   8-10   letnich.   Wynika   to   m.in.   z   tzw.   cykli   na   rynku,   czyli 
okresów, w których następują widoczne zmiany cen nieruchomości. Cykle 
takie trwają zazwyczaj ok. 5-6 lat.

Kto może zostać udziałowcem funduszu?

Udziałowcami funduszu mogą być osoby fizyczne, prawne oraz jednostki 
organizacyjne nie posiadające osobowości prawnej. O wyjątkach od tej 
reguły fundusz powinien informować w prospekcie funduszu.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 8. Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości – lokata warta rozważenia

str. 

47

Jakie są koszty przystąpienia do inwestycji?

Fundusze   inwestujące   w   nieruchomości   sprzedają   tzw.   certyfikaty 
inwestycyjne.   Jako   przykład   przytoczę   dane   BPH   FIZ   Sektora 
Nieruchomości, który rozpoczął sprzedaż swoich certyfikatów w czerwcu 
2005 r.  Cena jednego wynosiła 97 zł z tym, że aby stać się udziałowcem, 
należało kupić minimum 10 certyfikatów i wnieść opłatę za przystąpienie 
do   funduszu   w   wysokości   ok.   3   zł   za   certyfikat.   (FIZ)   Fundusz 
Inwestycyjny Zamknięty – oznacza, że jest skierowany do inwestorów, 
którzy kupią certyfikaty w ściśle określonym terminie. To podstawowa 
różnica   między   tradycyjnymi   –   otwartymi   TFI,   w   których   jednostki 
uczestnictwa możemy kupować w dowolnym momencie.

Niestety fundusze nieruchomości podobnie jak inne TFI pobierają również 
opłaty   za   zarządzanie   środkami.   Ponadto   wypłacają   sobie   premię   za 
przekroczenie określonego poziomu zysku. Załóżmy, że fundusz zamiast 
planowanych pierwotnie zysków na poziomie 15% rocznie osiągnie 17%. W 
takiej sytuacji pobierze sobie np. 20% premii od nadwyżki. Zmniejsza to 
w pewnym stopniu zysk inwestora.

Kupno, sprzedaż certyfikatów po okresie subskrypcji

Każdy inwestor, który z różnych względów nie kupił certyfikatów podczas 
subskrypcji,   a   jest   zainteresowany   ich   kupnem,   może   tego   dokonać 
bezpośrednio na GPW. Po okresie subskrypcji można również  sprzedać 
certyfikaty, nie czekając na ich umorzenie, czyli koniec okresu trwania 
inwestycji (8-10 lat). Jest to dobre rozwiązanie dla inwestora, który nie 
chce   zamrażać   gotówki.   Certyfikat   jest   papierem   wartościowym, 
podobnie jak akcja. O jego cenie decyduje prawo popytu i podaży. Chcąc 
kupić lub sprzedać certyfikat na GPW ponosimy jednak koszty prowizji 
maklerskiej. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 8. Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości – lokata warta rozważenia

str. 

48

Należy   również   pamiętać,   że   certyfikaty   są   zazwyczaj   o   wiele   mniej 
płynne od akcji i mogą występować okresowe problemy z ich zakupem 
bądź sprzedażą.

Polityka inwestycyjna funduszu

Podobnie   jak   tradycyjne   fundusze   inwestycyjne,   również   fundusze 
nieruchomości określają w co i w jakim stopniu będą inwestować.

Przykładowy podział aktywów funduszu może wyglądać następująco:

- nieruchomości biurowe 30%,

- nieruchomości handlowe 50%,

- nieruchomości magazynowe 20%.

Taki   podział   zmniejsza   ewentualne   ryzyko   inwestycyjne   wynikające 
z gorszej koniunktury na jednym z rynków nieruchomości.

Co wpływa na wyniki funduszu?

1.   Trafność   decyzji   inwestycyjnej   co   do   sektora,   np.   rodzaj 
nieruchomości, w które inwestuje fundusz.

2. Koszty pozyskania kapitału. Może zaistnieć sytuacja, w której fundusz 
nie pozyska z rynku takiej ilości kapitału, jaką sobie założył (nie sprzedał 
wszystkich   certyfikatów   uczestnictwa).   Aby   zrealizować   plan 
inwestycyjny   i   uzupełnić   środki,   musi   zaciągnąć   kredyt.   Koszty   jego 
obsługi wpłyną na ostateczne wyniki funduszu. Sytuacja taka jest jednak 
obecnie mało prawdopodobna ze względu na rosnące zainteresowanie tą 
formą lokowania kapitału.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 8. Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości – lokata warta rozważenia

str. 

49

Jak ocenić tę formę inwestowania?

Ze względu na brak danych historycznych dla polskiego rynku (fundusze 
istnieją w Polsce niespełna 2 lata) można jedynie opierać się na danych z 
rynków zachodnich.  Do oceny tej  formy lokowania oszczędności  mogą 
zachęcać perspektywy polskiego rynku po wejściu do Unii Europejskiej. 
Już obecnie widać wzrost cen nieruchomości, zwłaszcza tych w dużych 
miastach.

Polska potrzebuje kilku lat na to, aby ta forma inwestowania zyskała na 
popularności.   O   potencjale   rynku   najlepiej   świadczy   fakt,   iż   aktywa 
funduszy sektora nieruchomości stanowiły w 2005 r. zaledwie 1% wartości 
aktywów wszystkich TFI działających w Polsce.

Dywersyfikacja ryzyka

Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości są ciekawą alternatywą dla 
np. funduszy pieniężnych, a nawet zrównoważonych. Choć fundusze nie 
dają   gwarancji osiągnięcia  określonej  stopy zysku, to podają  szacunki 
w wysokości 10-12% rocznie.

Na   świecie   fundusze   nieruchomości   cieszą   uznaniem   ze   względu   na 
atrakcyjne   stopy   zysku,   jak   również   znaczną   niezależność   od   rynków 
akcji. W okresach bessy na giełdach fundusze nieruchomości nie tylko nie 
przynoszą   dotkliwych   strat,   wręcz   przeciwnie,   zazwyczaj   przynoszą 
inwestorom   zyski.   Są   również   bardziej   rentowne   niż   lokaty   bankowe 
i obligacje. Te właśnie czynniki czynią je atrakcyjnymi. Fundusze rynku 
nieruchomości to propozycja dla osób cierpliwych, posiadających większe 
zasoby   wolnej   gotówki,   które   oczekują   względnego   bezpieczeństwa   i 
dywersyfikacji dla swoich aktywów.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 8. Fundusze inwestycyjne rynku nieruchomości – lokata warta rozważenia

str. 

50

Fundusze działające na rynku:

ARKA BZ WBK Rynku Nieruchomości 
(http://www.nordea.pl/pl/article/9122.html)

BPH FIZ Sektora Nieruchomości 
(http://www.bph.pl/pl/fi/tfi_ri/aktualnosci)

Skarbiec Rynku Nieruchomości
(http://www.mbank.com.pl/oferta/fund_nier.html)

KBC Index Nieruchomości
(http://tinyurl.com/276wo7 )

Real Estate Investment Trust – REIT - rodzaj instytucji wspólnego 
inwestowania (http://www.investopedia.com/terms/r/reit.as)

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 9. Zagraniczne fundusze inwestycyjne dostępne dla polskich inwestorów

str. 

51

 9. Zagraniczne fundusze inwestycyjne dostępne 
dla polskich inwestorów

Krajowy rynek funduszy inwestycyjnych rośnie dynamicznie od połowy lat 
90-tych.

W   1992   roku   działał   jeden   fundusz   Pioneer,   a   obecnie   Polacy   mogą 
wybierać w ofercie blisko 200 funduszy, w tym około 30 zagranicznych, 
które   uzyskały   prawo   dystrybucji   swoich   jednostek.   Jednak   dopiero 
wejście   na   nasz   rynek   takich   gigantów   jak   Merrill   Lynch,   Franklin 
Templeton otworzyło nowe możliwości. Co oferują zagraniczne fundusze 
inwestycyjne i czy warto się nimi zainteresować?

O pozycji zagranicznych funduszy świadczą aktywa, którymi zarządzają. 
Franklin Templeton posiada aktywa kilkukrotnie przewyższające wartość 
wszystkich spółek giełdowych notowanych na GPW.

Na   wstępie   kilka   słów   wyjaśnienia.   Nie   można   mylić   krajowych   TFI 
inwestujących  za  granicą  z  zagranicznymi TFI,  takimi jak wspomniany 
Merrill Lynch i Franklin Templeton. Te drugie inwestują na całym świecie 
m.in. w obligacje rynków wschodzących, kontrakty terminowe na ropę, 
akcje firm z branż dotychczas niedostępnych dla polskich inwestorów: 
kopalnie   złota,   spółki   biotechnologiczne,   światowi   producenci 
farmaceutyków.

Dzięki   zagranicznym   funduszom   każdy   inwestor   może   mieć   w   swoim 
portfelu   inwestycyjnym   akcje   największych   spółek   bez   potrzeby 
samodzielnego inwestowania na zachodnich giełdach.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 9. Zagraniczne fundusze inwestycyjne dostępne dla polskich inwestorów

str. 

52

Zyski z zachodnich TFI zależą ściśle od kursu złotego

O   atrakcyjności   zagranicznych   funduszy   inwestycyjnych   decyduje 
w znacznym   stopniu   kurs   walutowy.   Jeśli   złoty   jest   silny   wobec   euro 
i dolara, czyli walut, w których denominowane (przeliczane) są jednostki 
zagranicznych   TFI,   zyski   mogą   być   symboliczne   albo   żadne.   Więcej   o 
wpływie kursu walut na opłacalność inwestycji w fundusze inwestycyjne 
denominowane   w   USD   czy   EUR   przeczytasz   w   artykule:   Fundusze 
inwestycyjne amerykańskiego rynku akcji.

Zagraniczne TFI wydają się doskonałą alternatywą dla lokat bankowych w 
okresie spadku kursu złotego. Kurs złotego zależy przede wszystkim od 
sytuacji gospodarczej i politycznej. Spadek tempa wzrostu PKB, wzrost 
deficytu, rosnąca inflacja, brak widocznych reform fiskalnych i wdrażanie 
do realizacji kosztownych ustaw - to wszystko w ciągu kilku miesięcy 
może   spowodować   pogorszenie   opinii   o   Polsce   wśród   zagranicznych 
inwestorów, którzy zaczną wycofywać kapitał z naszego kraju. Wyprzedaż 
akcji na GPW i sprzedaż  obligacji przełoży się  na wzrost  kursu walut 
obcych, a osłabienie złotego. Cała sztuka w tym, aby przewidzieć taką 
sytuację   i   kupić   zawczasu   jednostki   zagranicznych   TFI.   Zyski   mogą 
wówczas   przekroczyć   kilka   procent   w   okresie   2-3   miesięcy,   co   w 
porównaniu   z   zyskami   z   rocznych   lokat   na   poziomie   4,5-5%   jest   bez 
wątpienia atrakcyjne.

Oferta tylko dla nielicznych?

Fundusze   zagraniczne   przeciętnemu   Kowalskiemu   mogą   kojarzyć   się 
z ofertą   skierowaną   głównie   do   zamożnej   części   społeczeństwa.   Nic 
bardziej mylnego. Wysokie progi wejścia w taką inwestycję oczywiście 
istnieją np. dla klientów Private Banking, ale sytuacja na rynku zmienia 
się na korzyść osób o mniej zasobnych portfelach. Duża ilość funduszy 
powoduje, że można znaleźć ofertę dopasowaną do własnych możliwości 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 9. Zagraniczne fundusze inwestycyjne dostępne dla polskich inwestorów

str. 

53

finansowych. W zależności od funduszu minimalne wpłaty przyjmowane 
są na   poziomie od kilkuset do kilku tysięcy euro, co nie jest progiem 
zaporowym.

Chociaż   łączna   wartość   środków   zgromadzonych   w   krajowych   TFI 
wynosiła  w  grudniu   2007  r.   blisko   134  mld  zł,  jednostki  uczestnictwa 
funduszy posiada kilka procent obywateli. Potwierdza się tu analogia z 
rynku   lokat,   gdzie   2/3   depozytów   pozostaje   w   rękach   kilku   procent 
społeczeństwa. Na chwilę obecną zagraniczne fundusze stanowią promil 
rynku krajowych TFI, ale ich bogata oferta z pewnością szybko zmieni te 
proporcje. Dopóki dobra koniunktura sprzyja wzrostom kursów akcji na 
GPW, a złoty pozostaje mocny wobec innych walut, zagraniczne fundusze 
pozostają w cieniu.

Wystarczy   porównać   stopy   zwrotu   najlepszych   krajowych   funduszy 
akcyjnych, które w latach 2006-2007 osiągały roczne zyski rzędu 60-80%. 
Średnia stopa zysku najlepszych funduszy krajowych jest zatem znacznie 
wyższa  niż w przypadku funduszy zagranicznych. Jeśli dodamy do tego 
korzystny   kurs   złotego   wobec   obcych   walut,   zachodnie   TFI   wypadają 
blado.   Wyjątkiem   są   właśnie   wspomniane   na   początku   fundusze   typu 
Merrill Lynch i Franklin Templeton, które dzięki dostępowi do rynków 
azjatyckich, jak również do akcji firm z branż biotechnologii czy kopalni 
złota,   mogą   zapewnić   polskim   klientom   zyski   porównywalne   do   tych 
osiąganych przez krajowe fundusze akcyjne.

Sytuacja ta może ulec zmianie, kiedy część klientów posiadających lokaty 
walutowe   zacznie   przenosić   je   do   funduszy   zagranicznych 
denominowanych na waluty.

Oprocentowanie   lokat   walutowych   jest   symboliczne   i   szkoda   trzymać 
środki   na   lokacie,   kiedy   mamy   możliwość   kupować   jednostki   choćby 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 9. Zagraniczne fundusze inwestycyjne dostępne dla polskich inwestorów

str. 

54

"bezpiecznych" funduszy obligacyjnych w USA. Stopy procentowe w Polsce 
i   USA   są   na   zbliżonym   poziomie   (USA   3,50%,   Polska   5,25%   na   koniec 
stycznia 2007 r.). Warto jednak zauważyć, że duże zmiany w poziomie 
stóp procentowych miały miejsce w ostatnim roku. Wówczas to, główna 
stopa procentowa w Polsce wzrosła z 4% do 5,25% a w USA spadła z 5,25 
do 3,50%.

Jeśli tylko kurs złotego nie będzie rósł zbyt szybko w stosunku do obcych 
walut,  a koniunktura   na   zagranicznych   rynkach   pozostanie   korzystna, 
można liczyć na zyski większe niż ze zwykłej lokaty.

Sprawdź wysokość prowizji

Podobnie jak w przypadku polskich TFI, o atrakcyjności danego funduszu 
mogą   decydować   opłaty   manipulacyjne.   Wyższe   mogą   "zjeść"   część 
naszego   zysku,   pomimo   że   fundusz   może   pochwalić   się   dobrymi 
wynikami.

W   przypadku   funduszy   zagranicznych   oprócz   ogromu   możliwości 
inwestycyjnych istnieją również znaczne różnice w sposobie naliczania 
opłat manipulacyjnych. Kiedy już wybierzemy fundusz, warto przejrzeć 
jego tabelę opłat i prowizji.

Prowizje   mogą   być   naliczane   za   zarządzanie,   kupno   oraz   sprzedaż 
jednostek.   Ważna   jest   również   konstrukcja   funduszu   tzn.   czy   jest 
możliwość sprzedania jednostek w dowolnym momencie, czy są ku temu 
jakieś ograniczenia.

Niektóre fundusze posiadają tzw. klasy funduszy, które determinują, na 
jaki okres inwestujemy nasze pieniądze. To ważne, aby być świadomym, 
iż   w   przypadku   wyboru   takiego   funduszu   i   wcześniejszego   sprzedania 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 9. Zagraniczne fundusze inwestycyjne dostępne dla polskich inwestorów

str. 

55

jednostek   poniesiemy   opłatę,   która   może   w   znacznym   stopniu 
zniwelować osiągnięte zyski.

Pewną niedogodnością dla zagranicznych funduszy jest brak własnej sieci 
dystrybucji.   Jej   budowa   jest   zarówno   kosztowna,   jak   i czasochłonna, 
dlatego fundusze podpisują umowy z licznymi instytucjami finansowymi: 
bankami,   biurami   maklerskimi,   firmami   doradztwa   finansowego,   jak 
Expander, Open Finance, Xelion. Taka strategia pozwala w krótkim czasie 
dotrzeć   do   dużej   grupy  klientów,   czyniąc   zagraniczne   fundusze   łatwo 
dostępnymi.

TFI zyskują sieć dystrybucji, dystrybutorzy uatrakcyjniają swoją ofertę, a 
klienci czują się pewniej, gdy mają do czynienia z nowym produktem w 
banku lub biurze maklerskim, czyli w miejscu, które   znają, niż gdyby 
udali się do zupełnie nowej instytucji.

Dla kogo zagraniczne TFI?

Zagraniczne   fundusze   wydają   się   idealną   propozycją   dla   osób 
poszukujących dywersyfikacji swoich inwestycji. Wyniki tych funduszy są 
uzależnione od globalnej koniunktury. Dzięki temu nie jesteśmy zależni 
tylko   od   rynku   krajowego   podatnego   na   zawirowania   polityczno-
gospodarcze.   Inwestowanie   w   jednostki   funduszy   zagranicznych 
denominowanych  w  walutach  jest  szczególnie  atrakcyjne w  momencie 
osłabienia   złotego.   Pamiętaj   -   silny   złoty   to   mniejsze   zyski   z   takich 
inwestycji.

Perspektywy dla rynku

Mając   na   uwadze   dynamiczny   wzrost   aktywów   krajowych   TFI,   można 
spodziewać się podobnej sytuacji w przypadku zagranicznych. Potężne 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 9. Zagraniczne fundusze inwestycyjne dostępne dla polskich inwestorów

str. 

56

zaplecze   finansowe   zachodnich   Towarzystw   Funduszy   Inwestycyjnych 
oraz ich globalne doświadczenie na rynku pozwala być pełnym optymizmu 
i przypuszczać, iż w niedługim czasie ich oferta będzie ilościowo zbliżona 
do oferty krajowych funduszy.

Po początkowej niechęci wobec nowości perspektywa znacznie większych 
możliwości inwestycyjnych powinna przekonać Polaków do zagranicznych 
funduszy.

Nie nastąpi to natychmiast, ale jest duża szansa, że za bardziej obytymi 
na   rynku   inwestorami   pójdą   kolejni.   Atrakcyjne   stopy   zwrotu 
i niezależność od polskiego rynku akcji i obligacji powinny dodatkowo do 
tego zachęcać. Walka o klienta pomiędzy funduszami sprzyjać powinna 
również osobom lokującym swoje oszczędności w krajowych TFI, które 
chcąc sprostać zagranicznej konkurencji będą zmuszone do zmniejszenia 
kosztów manipulacyjnych przeprowadzanych transakcji.

Życzę udanych wyborów i wysokich zysków.

Przydatne linki:

1. Franklin Templeton Investmens (http://www.franklintempleton.com)

2. Merill Lynch (http://www.ml.com/index.asp?id=7695_15125_17454)

3. World Investment Opportunities Funds (WIOF) SICAV 
(http://www.wiof-funds.com)

4. Citibank (http://tinyurl.com/293tv4 )

5. Nordea (http://www.nordea.pl/pl/article/9122.html)

6. Jyske Bank (http://www.nordea.pl/pl/article/9122.html)

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część I

str. 

57

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? 
część I

Hossa,   jaka   panuje   na   GPW   od   2003   roku   sprawia,   że   inwestowanie 
w akcje z roku na rok zyskuje coraz większą popularność. Akcje spółek 
notowanych   na   giełdzie   biją   rekordy   cen.   Korzystają   na   tym   miliony 
obywateli, bezpośrednio inwestorzy giełdowi, a pośrednio członkowie OFE 
i   TFI,   które   są   największymi   krajowymi   inwestorami.   Polskie   akcje 
przyciągają   do   naszego   kraju   również   zagranicznych   inwestorów,   dla 
których uzyskiwane w Polsce stopy zwrotu są niezwykle atrakcyjne.

Jeśli   uważasz,   że   inwestowanie   w   akcje   jest   dla   nielicznych,   mam 
nadzieję, że zmienisz zdanie po lekturze tego tekstu.

1. Akcje – podstawowe informacje.

2. Prawa do akcji (PDA).

3. Analiza fundamentalna i techniczna.

4. Rodzaje zleceń giełdowych.

5. Co zrobić z posiadanymi akcjami?

6. Kredyt na zakup akcji.

7. „Złote porady” dla każdego inwestora - możesz w porę uniknąć wielu 
błędów inwestycyjnych.

1. Akcje - podstawowe informacje

Powszechnie   wiadomo,   iż   do   powstania   i   rozwoju   każdej   działalności 
gospodarczej niezbędny jest kapitał. Polski system bankowy nie sprzyja 
przedsiębiorcom. W Polsce niechętnie udziela się im kredytów, zwłaszcza 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część I

str. 

58

firmom   małym   i   początkującym.   Nawet   duże   przedsiębiorstwa,   aby 
uzyskać   kredyt,   muszą   spełnić   wygórowane   wymagania   banków   co   do 
zabezpieczeń. Dla przykładu: inwestycje przedsiębiorstw finansowane ze 
środków własnych wynoszą odpowiednio: Europa Zachodnia   3 %, Polska 
60%.

źródło: BCC, 2004.

W   rozwoju   wielu   firm   wcześniej   czy   później   następuje   dojście   do 
pewnego   etapu   i   pojawia   się   pytanie:   Co   dalej?   Następuje   to   zwykle 
w momencie,   w   którym   spółka   wyczerpuje   dotychczasowe   źródła 
pozyskiwania nowego kapitału, a pomimo to odczuwa potrzebę dalszego 
finansowania. W takiej sytuacji spółka może skorzystać m.in. z kredytu 
bankowego.   Niestety   banki   niechętnie   udzielają   kredytów 
przedsiębiorstwom ze względu na ryzyko kredytowe. Poza tym wymagają 
zwykle   licznych   zabezpieczeń   od   kredytobiorcy   co   jest     poważną 
przeszkodą dla przedsiębiorstwa. Banki zamiast udzielać kredytów wolą 
kupować   obligacje   Skarbu   Państwa.   Państwo   jest   gwarantem   emisji 
obligacji   i   przez   to   stają   się   one   bardzo   atrakcyjną   formą   lokowania 
kapitału dla banków.

Drugą formą pozyskania kapitału jest wejście na rynek publiczny poprzez 
emisję papierów wartościowych, adresowaną do nieograniczonego kręgu 
potencjalnych nabywców. Papiery wartościowe emitowane przez spółki są 
przedmiotem   obrotu   na   GPW.   Giełda   jest   jednak   miejscem,   gdzie 
następuje   nie   tylko   wycena   wartości   spółek,   ale   przede   wszystkim 
miejscem, w którym stykają się potrzeby emitentów dotyczące dalszego 
finansowania.   Inwestorzy,   którzy   szukają   możliwości   inwestycji   mogą 
wyposażyć spółki w potrzebne im środki finansowe. Dzięki możliwościom 
dostępu   do   nieograniczonej   liczby   potencjalnych   nabywców   papierów 
wartościowych,   spółki   znacznie   zwiększają   szansę   sukcesu   emisji   i 
pozyskania kapitału potrzebnego do dalszego rozwoju.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część I

str. 

59

Spółki   giełdowe   mogą   pozyskiwać   kapitał   na   rozwój   dzięki   emisjom: 
akcji, obligacji, obligacji zamiennych na akcje lub obligacji z prawem 
pierwszeństwa do zakupu akcji. Spółki przeprowadzające pierwszą ofertę 
publiczną najczęściej decydują się na emisję akcji. W celu zapewnienia 
powodzenia oferty publicznej, spółka może dodatkowo wdrożyć program 
lojalnościowy, przewidujący np. zniżki przy zakupie produktów spółki w 
zamian za kupno i powstrzymanie się od sprzedaży akcji przez określony 
czas. Dodatkowo notowanie spółki na Giełdzie Papierów Wartościowych 
pomaga jej w pozyskiwaniu finansowania z innych źródeł (np. z kredytów 
bankowych),   bowiem   spółki   giełdowe   postrzegane   są   jako   firmy   o 
większym  prestiżu.   Szczególne   znaczenie   ma   sam  efekt   marketingowy 
związany   z   wprowadzeniem   akcji   na   giełdę.   Nazwa   spółki   wraz   z 
aktualnym   kursem   akcji   pojawia   się   codziennie   w prasie,   a   także   w 
mediach   zasięgu międzynarodowym (TV, Internet). Ogólna dostępność 
sporządzanych   przez   emitentów   raportów   bieżących   i   okresowych 
przyspiesza także procedury związane  z pozyskiwaniem kredytów.

Jak wyżej wspomniałem, papiery wartościowe emitowane przez  spółki 
giełdowe adresowane są do różnorodnej grupy klientów m.in. inwestorów 
indywidualnych. Decyzja o podjęciu kupna akcji wymaga pewnej wiedzy 
na   temat   funkcjonowania   rynku   kapitałowego.   Nie   ma   tu   jasnych 
określonych   zasad   w   postaci:   stały   zysk,   ściśle   określony   termin 
inwestycji. Kursy akcji zmieniają się zarówno w górę, jak i w dół. Od 
wiedzy, doświadczenia inwestora i ogólnej koniunktury giełdowej zależy 
wartość środków pieniężnych zgromadzonych w akcjach. Istnieje wiele 
strategii inwestowania, dostosowanych zarówno do rodzajów inwestorów 
jak i do horyzontu czasowego. Samodzielne inwestycje w akcje wymagają 
poświęcenia czasu na bieżące śledzenie sytuacji na rynku. Niezbędna jest 
umiejętność odczytania wpływu wydarzeń gospodarczych na kursy akcji 
oraz podstawowa wiedza na temat analizy fundamentalnej i technicznej.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część I

str. 

60

2. Prawa do akcji (PDA)

W   celu   przyspieszenia   wprowadzenia   akcji   do   obrotu   giełdowego, 
niektóre spółki decydują się na notowania tzw. PDA. Obrót PDA podlega 
takim   samym   zasadom   jak   akcje   i   odbywa   się   do   czasu   załatwienia 
kwestii   prawnych   związanych   z   przeprowadzoną   emisją.   Jest   swojego 
rodzaju ukłonem w stronę inwestorów, którzy zdecydowali się zakupić 
akcje w ofercie publicznej. Dzięki PDA skraca się okres od zapisów na 
akcje do dnia debiutu, w którym PDA można sprzedać lub dokupić.

3. Analiza fundamentalna i techniczna

Analiza fundamentalna  to prognozowanie ruchu kursów akcji, walut na 
podstawie wskaźników makroekonomicznych. Analizę tę stosują nie tylko 
inwestorzy, ale też banki centralne w celu utrzymania właściwej polityki 
monetarnej. Rządy krajów na podstawie analizy fundamentalnej oceniają 
stan   gospodarki.   Wskaźniki   pozwalają   określić,   w   jakim   cyklu 
gospodarczym   znajduje   się   gospodarka   i   jakie   kroki   należy   podjąć. 
Jednak  najliczniejszą   grupę   stosującą   analizę  fundamentalną   stanowią 
analitycy giełdowi, walutowi i inwestorzy.

Podstawowe   wskaźniki   makroekonomiczne   to:   PKB,   stopa   bezrobocia, 
stopa procentowa, inflacja, bilans płatniczy, poziom rezerw walutowych.

Analiza techniczna to prognozowanie ruchu cen interesujących inwestora 
walorów na podstawie wykresów z przeszłości. Wskaźniki i linie wykresu 
pomagają   w   ocenie   przyszłego   zachowania   kursu   akcji,   walut.   Wielu 
analityków analizę techniczną traktuje jako podstawowe narzędzie przy 
podejmowaniu   decyzji   inwestycyjnych.   W   odróżnieniu   od   analizy 
fundamentalnej, która dotyczy ogólnej sytuacji rynku, analiza techniczna 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część I

str. 

61

pozwala zdecydować o tym, jak zachowa się rynek w najbliższych dniach, 
godzinach,   a   nawet   minutach.   Szczególnie   przydatna   jest   dla 
inwestujących na rynku kontraktów terminowych lub rynku walutowym, 
które   charakteryzują   się   bardzo   częstymi,   choć   niewielkimi   zmianami 
kursów   indeksów   lub   walut.   Ponieważ   tego   typy   analizy   to   bardzo 
profesjonalne   metody   wspomagające   inwestowanie,   powstało   wiele 
poradników poświęconych tematyce strategii i analizie rynku papierów 
wartościowych.

4. Rodzaje zleceń giełdowych

Pełną informację o rodzajach zleceń i przykłady ich zastosowania 
znajdziesz na stronie
http://bossa.pl/edukacja/warset/nowe_zlecenia.html
.

5. Co zrobić z posiadanymi akcjami?

Załóżmy, że kupisz akcje, ale nie chcesz ich sprzedawać.

Polecam trzymanie akcji o wartości min. 2000 zł. Ze względu na prowizję 
od sprzedaży akcji, która maleje  wraz  ze  wzrostem  kwoty transakcji. 
Pewnym   progiem   opłacalności   jest   właśnie   kwota   2000   zł.  Dlaczego? 
Dlatego że prowizje od zleceń internetowych powyżej 2000 zł wynoszą 
ok. 0,4% kwoty transakcji, a to daje 8 zł od zlecenia (2000 x 0,4% = 8).

W   przypadku   niższej   kwoty   transakcji   prowizja   będzie   wyższa,   gdyż 
naliczana jest jako kwota stała + % wartości zlecenia.

Masz co najmniej trzy możliwości:

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część I

str. 

62

1. Trzymać akcje, aż osiągną satysfakcjonującą przez Ciebie cenę np. 
wzrosną o 10%.

2. Trzymać do czasu opublikowania przez firmę wyników finansowych. 
Jeśli liczysz, że firma może w najbliższych miesiącach osiągnąć dobre 
wyniki finansowe  np. ze  względu na specyfikę  branży lub sezonowość 
działalności,   warto   powstrzymać   się   z   decyzją   o   sprzedaży   do   dnia 
ogłoszenia wyników.

3. Czekać na dywidendę. Często firmy ogłaszają wypłatę dywidendy dla 
akcjonariuszy w kwocie np. 1 zł na akcję. Jeśli zatem posiadamy 100 
akcji, to otrzymamy 100 zł.

O tym, kto i kiedy płaci dywidendę, przeczytasz na stronie: 
http://mojeinwestycje.interia.pl/gie/narzedzia/dywidendy?y=2005 
(w

   ypłaty dywidendy

 

 )  

Dywidenda - istotne daty

Dywidendę dostają Ci, którzy w dniu jej wypłaty posiadają akcje danej 
firmy. Muszą jednak zakupić je co najmniej 3 dni przed wypłatą.

Dzień   przyznania   dywidendy   a   jej   wypłata   to   dwie   osobne   sprawy. 
Pomiędzy   dniem   przyznania   a   dniem   wypłaty   dywidendy   jest   zwykle 
kilkutygodniowa różnica. Nie trzeba jednak czekać od dnia przyznania do 
dnia wypłaty z trzymaniem akcji. Jeśli data przyznania przypada np. na 5 
maja, natomiast wypłaty na 5 lipca, wystarczy, że tego dnia posiadamy 
akcje, a i tak otrzymamy należne z dywidendy pieniądze. Dywidenda, 
podobnie   jak   zyski   ze   sprzedaży   akcji,   jest   opodatkowana.   Biuro 
maklerskie potrąca nam podatek bezpośrednio z rachunku.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 10. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część I

str. 

63

Warto   przed   sprzedaniem   akcji   sprawdzić,   czy   spółka   nie   planuje 
w najbliższym czasie wypłaty dywidendy i czy nie opłaca  się  poczekać 
ze sprzedażą walorów do tego czasu.

Pamiętaj!

Bez   względu   na   to,   jakie   podejmiesz   decyzje,   cały   czas   obserwuj 
sytuację na giełdzie i kursy swoich akcji.

Nie zapomnij o zleceniach zabezpieczających typu STOP LOSS (zlecenia 
ograniczające straty). Złóż je ustalając maksymalny spadek kursu np. na 
minus 5-7%.

Zlecenia są realizowane według kolejności składania, więc jeśli złożysz je 
zawczasu, podczas spadku kursu będę jednymi z pierwszych do realizacji. 
Pozwoli Ci to zmniejszyć straty.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część II

str. 

64

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? 
część II

W II części przedstawiam bliżej kwestie kredytu na zakup akcji oraz "kilka 
złotych" zasad, którymi warto się kierować.

Kredyt na zakup akcji

Na co należy zwracać uwagę przy zaciąganiu kredytu na zakup akcji:

- Prowizja bankowa od udzielonego kredytu ma kluczowe znaczenie. Np. 
dla kwoty 100 000 zł 1% prowizji oznacza konieczność zapłacenia 1000 zł. 
Istotny jest fakt, iż prowizję płaci się zazwyczaj ze środków własnych w 
dniu przyznania kredytu, a nie jest ona potrącana od kwoty kredytu, jak 
to odbywa się w przypadku tradycyjnych kredytów bankowych.

-   Oprocentowanie   kredytu   nie   jest   na   tyle   istotne,   co   ilość   dni   od 
zakończenia zapisów do przydziału akcji, a tym samym spłaty kredytu. 
Zazwyczaj jest to okres kilkunastu dni. Przy znacznych kwotach kredytu 
owe kilkanaście dni może spowodować, że odsetki urosną do sporej sumy.

Przykładowy zakup akcji firmy X z wykorzystaniem kredytu

1. Klient posiada 20 000 zł środków własnych.

2. Bierze    kredyt   na   zakup   akcji   w wysokości 5-krotności wkładu 
własnego, czyli 100 000 zł.

3. Płaci prowizję od kredytu 1% = 1000 zł.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część II

str. 

65

4. Przy cenie emisyjnej akcji 50 zł, klient złoży zapis na 2400 akcji.  (50 
zł x 2400 szt.=120 000 zł 5. Stopa redukcji zapisów wyniosła 95%.

6. Klient otrzyma 120 akcji (2400 x 5%) wartych 6000 zł (120 zł x 50).

7.   Cena   debiutu   wynosi   55   zł,   czyli   10%   więcej,   niż   wynosiła   cena 
emisyjna.

8. Klient poniósł stratę, gdyż koszty uzyskania kredytu były wyższe niż 
zysk ze sprzedaży akcji. Zysk wyniósł 600 zł (6000 x 10%) minus prowizja 
od sprzedaży akcji.

9.   Na   łączny   koszt   uzyskania   kredytu   składają   się:   prowizja   od 
przyznanego kredytu, znaczki skarbowe x15 zł do umowy kredytu, umowy 
pełnomocnictwa   dla   banku,   umowy   pełnomocnictwa   dla   biura 
maklerskiego,   odsetki   od   kredytu   za   okres   od   zamknięcia   zapisów   do 
przyznania akcji i spłaty niewykorzystanego kredytu. Z reguły jest to kilka 
dni, ale zważywszy na znaczną kwotę kredytu może to być nawet 200-300 
zł. Aby pokryć koszty kredytu, zysk z akcji po debiucie powinien wynieść 
ponad 20%.

Sytuacja wygląda inaczej gdy stopa redukcji jest niższa i wynosi 80%. 
Wówczas klient otrzyma 480 akcji (2400 x 20%) wartych 24 000 zł (480 zł 
x50). Przy takiej stopie redukcji zysk ze sprzedaży akcji wyniósłby 2400 zł 
(24   000   x   10%),   pokrywając   koszty   kredytu     i   odsetek,   i   przynosząc 
inwestorowi zysk już w dniu debiutu. Przy zakupie akcji na kredyt warto 
wybierać   spółki,   które   mają   dobre   perspektywy   wzrostu   w   średnim   i 
długim terminie, i trzymać akcje, aż osiągną cenę pozwalającą zamknąć 
inwestycję z zyskiem. Nie należy oczywiście zapominać o śledzeniu kursu 
akcji i zabezpieczyć się przed znacznym spadkiem wartości wystawiając 
zlecenie ograniczające straty typu STOP LOSS.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część II

str. 

66

„Złote porady” dla każdego inwestora - możesz w porę uniknąć 
wielu błędów inwestycyjnych

Na podstawie własnych doświadczeń wybrałem 6 najważniejszych reguł 
inwestowania:

1.  Śledzenie   informacji   o   zakupie   własnych   akcji  przez   spółkę 
giełdową. W większości przypadków to, że firma kupuje własne akcje jest 
dobrym   sygnałem   dla   inwestorów.   Najczęściej   dzieje   się   tak 
z następujących przyczyn:

- firma spodziewa się dobrych wyników finansowych i chce skorzystać na 
wzroście walorów,

- zarząd firmy uważa, że obecna wycena akcji jest zbyt niska wobec 
rzeczywistej wartości firmy i spodziewając się poprawy swoich wyników 
kupuje własne walory,

- firma planuje wycofanie akcji z obrotu. W Polsce następuje to dość 
często. Spółka giełdowa będąca np. własnością inwestora zagranicznego 
skupuje własne akcje przed ogłoszeniem oficjalnej decyzji o wycofaniu 
się z parkietu. Zabezpiecza się w ten sposób przed zbyt dużym wzrostem 
kursu akcji, który może nastąpić zaraz po ogłoszeniu jej decyzji.

- firma skupuje własne akcje w obawie przed zbytnim ich rozproszeniem. 
Utrudnia tym samym zadanie potencjalnym agresywnym spółkom, które 
mogłyby nabyć znaczny pakiet akcji firmy i przejąć nad nią kontrolę. Jest 
to często kosztowna operacja i wiąże się z zadłużeniem firmy skupującej. 
W takiej sytuacji korzyści dla inwestorów są krótkotrwałe i „sztuczne”, 
gdyż cena akcji nie zależy bezpośrednio od kondycji firmy.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część II

str. 

67

2. Inwestowanie w to, co się zna i rozumie. Przy podejmowaniu decyzji 
o kupnie akcji warto skupić się na tych branżach, których działalność 
rozumiemy i jest nam znana dzięki własnym zainteresowaniom. Jeśli np. 
interesujemy się finansami naturalną sprawą jest, że powinniśmy umieć 
ocenić, jaka jest kondycja sektora bankowego. Wzrost akcji kredytowej 
banków,   będący   następstwem   ożywienia   gospodarczego   przekłada   się 
zwykle na wzrost ich dochodów. To powoduje zazwyczaj wzrost kursu 
akcji banków. Podobnie sytuacja wygląda np. w przypadku firm, które 
charakteryzują się sezonowością przychodów. Producent lodów, napojów 
chłodzących czy piwa osiąga największe obroty w sezonie letnim, kiedy 
jest największy popyt na jego towary. Warto wziąć to pod uwagę przy 
swoich   decyzjach   inwestycyjnych.   Obserwacja   sytuacji   na   rynkach 
światowych   i zrozumienie   jej   wpływu   na   kondycję   danej   branży   jest 
bardzo   cenną   umiejętnością,   która   pozwala   zaplanować   decyzje 
inwestycyjne.   Przykładowo   wzrost   cen   ropy   naftowej   na   rynkach 
światowych   w   latach   2004-2005   przyczynił   się   do   znacznego   wzrostu 
zysków koncernu PKN Orlen, a co za tym idzie kursu jego akcji.

3.   Kupowanie   różnych   akcji.  Dywersyfikacja   ryzyka   to   podstawowa 
zasada stosowana nie tylko na rynku akcji. W zależności od wielkości 
posiadanego kapitału najlepiej podzielić go na co najmniej 3 względnie 
równe części i zainwestować w różne spółki, najlepiej odmiennych branż. 
W ten sposób ograniczamy ryzyko. Jeśli jedna branża wypadnie słabiej, 
niż to zakładaliśmy, pozostają nam jeszcze dwie, które mogą przynieść 
zyski i pokryć  choć  częściowo poniesione straty. Należy raczej unikać 
zbytniego   rozproszenia   kapitału.   Zakup   akcji   10-15   spółek   może   być 
kłopotliwy   choćby   z   powodu   konieczności   obserwacji   zachowania   się 
kursu akcji wielu firm naraz. Taka strategia polecana jest raczej dużym 
inwestorom posiadającym co najmniej 100-150 tys. zł. Dla osób, które 
traktują   swoje   inwestycje   jako   główne   lub  znaczne   źródło   dochodów, 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część II

str. 

68

może ona okazać się słuszna pod warunkiem uważnej bieżącej analizy 
sytuacji na rynku.

Do tego, jak ważne jest dzielenie swoich aktywów  na względnie równe 
części, powinien przekonać poniższy przykład.

Zakładamy, że:

Posiadamy 20 000 zł

Kupujemy akcje 4 firm w następujących proporcjach:

spółka A za kwotę 3500 zł

spółka B za kwotę 3400 zł

spółka C za kwotę 3600 zł

spółka D za kwotę 9500 zł

Jak widać akcje pierwszych trzech spółek zostały zakupione za względnie 
równe   kwoty.   Drobne   różnice   wynikają   z   cen   poszczególnych   akcji   i 
zaokrąglenia, gdyż nie możemy kupić np. 230,5 akcji, tylko 230 lub 231.

Przyjmijmy, iż kurs spółki D spadnie o 20% w okresie miesiąca. Oznacza 
to  dla nas  stratę   w  wysokości  1900  zł*(9500  x  20%).  Aby pokryć  taką 
stratę,   pozostałe   3   spółki   musiałyby   wzrosnąć   średnio   o   18%,   dając 
wówczas   1890   zł*   zysku   (10500   x   18%).   Jest   to   bardzo   trudne   do 
osiągnięcia i dlatego trzeba pamiętać, aby podział naszych pieniędzy był 
możliwie równy. (*W obliczeniach nie uwzględniłem prowizji maklerskich, 
które   wynoszą   średnio   0,4%   kwoty   transakcji   (przy   zleceniach 
internetowych)).

4. Szybkie realizowanie strat.  Nikt nie lubi ponosić strat, ale jeszcze 
trudniej   jest   podjąć   decyzję   o   zamknięciu   nieudanej   pozycji. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część II

str. 

69

Ograniczanie strat powinno być możliwie jak najszybsze. Nie wolno trwać 
w oczekiwaniu, aż trend się odwróci. Poza tym, lepiej jest nie zarobić niż 
stracić.

5.   Warto   robić   notatki   swoich   transakcji.  Poza   najprostszą   funkcją 
notatek,   która   pozwala   nam   zorientować   się   kiedy,   które   i   ile   akcji 
kupowaliśmy   w   danym   okresie,   uzyskujemy   informacje   dotyczące 
efektów   swoich   decyzji.   Pozwoli   nam   to   zastanowić   się,   dlaczego 
postąpiliśmy   tak,   a   nie   inaczej.   Z   czasem   zapominamy   o   swoich 
spostrzeżeniach. Notatki są w takim przypadku niezastąpione. Pozwalają 
uniknąć w znacznym stopniu popełnienia tych samych błędów.

6.   Ostrożne   korzystanie   z   kredytu   jako   dźwigni   finansowej
Finansowanie zakupu akcji na kredyt w dłuższym terminie jest według 
mnie   ryzykownym   rozwiązaniem.   Przyjmując   wariant   pesymistyczny, 
spadek kursu akcji powoduje naturalne straty kapitału. W przypadku akcji 
kupionych na kredyt dochodzą do tego jeszcze koszty odsetek. Dlatego 
korzystanie   z   kredytu   polecam   raczej   w   krótkim   terminie,   np. 
w przypadku dużych ofert publicznych na GPW. Prywatyzacje PKO BP, 
PGNiG, Lotos są tego najlepszym przykładem. Redukcje zapisów na akcje 
sięgały wówczas 90-95%. Przy takich redukcjach kredyt wydaje się bardzo 
atrakcyjnym,   aczkolwiek   ryzykownym   rozwiązaniem.   Biura   maklerskie 
kuszą   ofertą   przygotowaną   specjalnie   na   daną   emisję.   Często   można 
kupić akcje za wartość 5-krotnie, a nawet 10-krotnie większą niż suma 
posiadanych środków na rachunku maklerskim. W rekordowych sytuacjach 
„lewary”   sięgają   15-18-krotności.   W   takiej   sytuacji   trzeba   wzmóc 
czujność i zastanowić się nad sensem tak wysokich lewarów. Praktyka 
pokazuje bowiem, że koszty kredytu mogą przekroczyć zyski z akcji. W 
rezultacie   nawet   pomimo   wysokich   zysków   już   na   pierwszej   sesji 
giełdowej wielu inwestorów wychodzi zaledwie na zero. Nie to jest z 
pewnością   celem   kupującego   akcje.   Kredyt   jest   zatem   idealnym 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 11. Akcje - jak rozpocząć inwestowanie na GPW? część II

str. 

70

rozwiązaniem, o ile zachowamy zdrowy rozsądek i weźmiemy kredyt w 
wysokości 2-3-krotności, maksymalnie 5-krotności środków własnych.

Oto przykład, który pokazuje, jak duże są możliwości kredytu 
wykorzystywanego jako dźwignia finansowa:

Zakup akcji bez kredytu 

Zakup akcji z kredytem  

10 000 zł środków własnych 

10 000 zł środków własnych x 6* 

10 000 zł - redukcja kupna 80% 

60 000 zł - redukcja kupna 80% 

otrzymane akcje 2000 PLN 

otrzymane akcje 12 000 PLN

zakładamy,   że   biuro   maklerskie   udziela   kredytu   w   wysokości 
sześciokrotności posiadanych na rachunku środków.

Wszystkim,   którzy   nie   czują   się   na   siłach   podejmować   samodzielne 
decyzje   o   zakupie   akcji,   polecam   inwestycje   za   pomocą   funduszy 
inwestycyjnych.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, czyli jak wybrać biuro maklerskie

str. 

71

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, 
czyli jak wybrać biuro maklerskie

Inwestowanie w akcje z roku na rok staje się coraz bardziej dostępne. 
Stanie w kolejce do biura maklerskiego, aby kupić akcje wybranej spółki 
odchodzi   w   niepamięć.   Od   2000   roku   wraz   ze   znacznym   wzrostem 
popularności   Internetu   biura   maklerskie   udostępniły   klientom   zlecenia 
internetowe. Wybór biura jest decyzją zazwyczaj na lata. Jak wybrać 
biuro   maklerskie,   aby   inwestowanie   w   akcje   było   maksymalnie 
efektywne?

Inwestorzy coraz częściej korzystają ze zleceń internetowych

Porównując   możliwości   składania   zleceń   giełdowych   z   początków 
funkcjonowania giełdy w 1991 roku a obecnie, można bez wahania mówić 
o   rewolucji.   Pod   koniec   lat   90-tych   znacznym   krokiem   naprzód   było 
wprowadzenie zleceń telefonicznych.

Klient   podając   podczas   rozmowy   telefonicznej   odpowiednie   dane 
osobowe oraz hasło składał dyspozycję ustną. Zlecenie było nagrywane na 
wypadek ewentualnych reklamacji. Zlecenia internetowe to prawdziwy 
przełom zarówno pod względem kosztów, jak i oszczędności czasu.

Każdy, kto składał zlecenia telefoniczne pamięta, ile czasu zajmowało 
połączenie   się   z   biurem   maklerskim,   a   dodatkowo   ponosiliśmy   opłaty 
średnio 3-krotnie większe niż obecnie przy zleceniach internetowych.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, czyli jak wybrać biuro maklerskie

str. 

72

Według danych GPW pod koniec 2007 roku otwartych było ok. 1,2 mln 
rachunków maklerskich. Jednak rachunków aktywnych –  czyli tych, na 
których w przeciągu kilku ostatnich miesięcy zawarto transakcje – było 
ok.   300   tys.  Częściowo   winę   za   taki   stan   ponoszą   inwestorzy 
indywidualni,   którzy   zakładają   rachunki   tylko   w   celu   kupna   akcji 
oferowanych   przez   Skarb  Państwa  (PKO   BP,   PGNiG,   LOTOS),   a  po  ich 
sprzedaży rachunek pozostaje martwy.

Cieszyć może za to fakt, iż 29% aktywnych inwestorów składa zlecenia za 
pośrednictwem Internetu i ilość ta rośnie z roku na rok. Dla porównania w 
2001 roku zlecenia internetowe składało zaledwie 12% inwestorów. Tak 
dużemu wzrostowi sprzyja coraz powszechniejszy dostęp do Internetu, 
spadek   cen   za   korzystanie   z   sieci   oraz   wzrost   świadomości   w   kwestii 
elektronicznych   transakcji,   do   czego   z   pewnością   przyczynił   się 
dynamiczny rozwój bankowości elektronicznej. Klienci przekonali się, że 
korzystanie   z   bankowości   elektronicznej   może   być   łatwe   i   co 
najważniejsze   bezpieczne   pod   warunkiem   zachowania   podstawowych 
zasad   bezpieczeństwa.   Zabezpieczenia   w   dostępie   do   rachunków 
maklerskich   są   w   wielu   przypadkach   analogiczne,   jak   w rachunkach 
bankowych.

W   tym   tkwi   olbrzymi   potencjał   dla   biur   maklerskich.   Dwaj   liderzy 
bankowości   internetowej:   mBank   i   Inteligo   posiadają   ponad   2   mln 
użytkowników kont internetowych.

Czy warto kierować się rankingami?

Publikowane   często   w   prasie   rankingi   biur   maklerskich   mają   być   dla 
potencjalnych klientów wskazówką przed podjęciem decyzji o wyborze 
biura maklerskiego.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, czyli jak wybrać biuro maklerskie

str. 

73

Jak w każdym rankingu istotne są kryteria, według których powstał ów 
ranking.

I tak, biuro maklerskie o bardzo dużej ilości placówek wypadnie wysoko w 
rankingu biur o największej liczbie placówek. Nie oznacza to jednak, że 
jest   najlepsze   również   pod  względem  kosztów   prowadzenia   rachunku, 
dostępu   do   ofert   publicznych   czy   zyskowności   firm,   które   trafiają   na 
giełdę za jego pośrednictwem.

Przykład: Internetowy Dom Maklerski S.A.

Choć IDM posiada zaledwie kilka POK (Punktów Obsługi Klienta), a jego 
udział   w   obrotach   giełdowych   jest   znikomy,   pokonał   wiele   znacznie 
większych biur maklerskich w rankingu za 2005 r. biorącym pod uwagę 
ilość   przeprowadzonych   ofert   publicznych   i   ich   dochodowość   dla 
inwestorów.

Zyski przemawiają do klientów lepiej niż niska prowizja, czy duża sieć 
placówek.

Co również istotne, ilość ofert pierwotnych to nie tylko spółki, w których 
biuro jest tzw. oferującym, ale również pośrednictwo w ofercie wspólnie 
z innymi biurami. Ma to wymierne korzyści dla klientów, gdyż wiele spraw 
mogą załatwić w jednym miejscu.

Klient zewnętrzny

Dla wszystkich inwestorów zainteresowanych ofertą kupna akcji spółki na 
rynku pierwotnym, która nie jest dostępna w wybranym przez nich biurze 
maklerskim, pozostaje rola tzw. klienta zewnętrznego.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, czyli jak wybrać biuro maklerskie

str. 

74

W skrócie wygląda to tak:

- telefonujemy do biura maklerskiego, które oferuje akcje interesującej 
nas spółki,

- informujemy o zamiarze kupna akcji jako klient zewnętrzny i prosimy o 
podanie nr rachunku bankowego – tzw. konta emisyjnego, na które mamy 
dokonać wpłaty za akcje,

- dokonujemy przelewu na konto i po minimum 2 dniach udajemy się do 
biura, aby złożyć zlecenie,

-   akcje,   które   kupimy   zostaną   zdeponowane   na   naszym   rachunku 
w biurze, w którym mamy rachunek,

- w przypadku redukcji zleceń środki zostaną przelane na nasz rachunek 
bankowy, który wskażemy podczas składania zlecenia zakupu akcji.

Podsumowując - jeden telefon, jeden przelew, jedna wizyta w biurze 
maklerskim oferującym akcje i wchodzimy w ich posiadane. Zajmuje to 
trochę czasu, ale po pierwszej udanej operacji jest dużo łatwiej.

Warto korzystać z tej formy zakupu, gdyż jedynie spółki wprowadzane na 
GPW   przez   Skarb   Państwa   są   dostępne   praktycznie   w   każdym   biurze 
maklerskim.

Konto osobiste + rachunek maklerski

Banki i biura maklerskie, które ściśle ze sobą współpracują starają się 
udostępniać   klientom   maksymalny   komfort   inwestowania.   Pionierami 
takich rozwiązań są mBank oraz BPH, które jako pierwsze zaoferowały 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, czyli jak wybrać biuro maklerskie

str. 

75

rachunek maklerski powiązany z kontem osobistym. W kwietniu 2006 r. 
dołączył do nich również Multibank.

Nie ma biur idealnych.

Tak samo, jak nie ma idealnego konta osobistego czy karty kredytowej, 
nie ma idealnego biura maklerskiego. O wyborze biura decydować może 
zarówno miejsce zamieszkania, jak i aktywność w charakterze inwestora.

Ilość POK - punktów obsługi klienta

Największe   w  Polsce  biuro  maklerskie   CDM  (Centralny  Dom  Maklerski) 
Pekao SA posiada kilkadziesiąt oddziałów w całym kraju. Są jednak biura, 
które posiadają POK tylko w największych miastach Polski. Z kolei CDM 
Pekao S.A., BM BPH czy BDM PKO BP posiadają sieć POK obejmującą małe 
miasta. Duża ilość POK znacznie ułatwia załatwienie wielu spraw.

Niektórzy   inwestorzy   ze   względu   na   miejsce   zamieszkania   są   niejako 
skazani   na   wybór   jednego   lub   co   najwyżej   dwóch   biur   maklerskich. 
W takiej   sytuacji   wybór   pozostaje   prosty,   aczkolwiek   nie   zawsze 
najkorzystniejszy.

Opłata za prowadzenie rachunku

Przy wyborze biura maklerskiego warto brać pod uwagę zarówno koszty 
prowadzenia   rachunku,   jak   i   prowizję   od   dokonywanych   transakcji. 
Roczny koszt prowadzenia rachunku to ok.  40-60 zł.  Są  jednak biura, 
które   nie   pobierają   opłat   z   tego   tytułu.   Jedynym   kosztem   pozostaje 
wówczas   znaczek   skarbowy   za   15   zł   niezbędny   do   podpisania   umowy 
o świadczenie usług maklerskich.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, czyli jak wybrać biuro maklerskie

str. 

76

O   ile   różnice   w   opłatach   za   prowadzenie   są   spore,   to   prowizje   od 
transakcji są niemal identyczne i wynoszą zazwyczaj 0,39% lub 0,40% od 
kwoty transakcji przekraczającej 2000 zł. Poniżej tej kwoty prowizja jest 
stała – 8 zł.

Wspomniane przeze mnie wysokości prowizji dotyczą oczywiście zleceń 
składanych za pośrednictwem Internetu. Większość biur stosuje wyraźny 
podział na zlecenia tradycyjne (droższe) i internetowe (znacznie tańsze). 
Wyjątkami od tej reguły pozostawało do marca 2006 biuro KBC Securities 
(dawniej Kredyt Bank) oraz DI BRE Banku.

Aktywni inwestorzy mogą liczyć na jeszcze niższe prowizje liczone od 
wartości obrotu. Zachęty dotyczą również osób inwestujących na rynku 
kontraktów terminowych. Im więcej kontraktów kupujemy/ sprzedajemy, 
tym niższe mamy opłaty.

Dostęp do notowań online

W   inwestowaniu   w   akcje   często   znaczenie   mają   minuty,   a   nawet 
sekundy.   Dlatego   inwestorzy   powinni   zapewnić   sobie   dostęp   do 
najświeższych informacji. Niestety ogólnodostępne notowania giełdowe 
publikowane   na   najpopularniejszych   portalach:   Onet,   WP,   Bankier   są 
opóźnione o 15 min. Jakie ma to znaczenie przy aktywnym inwestowaniu, 
nie muszę nikomu przypominać. Niestety za dostęp do notowań online 
biura maklerskie każą sobie płacić.

Na zachętę udostępniają wgląd do jednej oferty, ale za dostęp do trzech 
musimy zapłacić ok. 35-50 zł miesięcznie. Za pięć ofert opłata sięga od 
ok. 70 do 100 zł. Na zniżki mogą liczyć klienci generujący znaczne obroty 
na swoim rachunku. Zatem jeśli dokonujemy wielu transakcji, dostęp do 
notowań z pewnością nam się opłaci.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, czyli jak wybrać biuro maklerskie

str. 

77

O czym jeszcze warto wiedzieć korzystając z usług biura 
maklerskiego?

Zasilanie i wypłacanie pieniędzy z rachunku maklerskiego.

Każdy   klient   zakładając   rachunek   w   biurze   maklerskim   otrzymuje   nr 
konta bankowego przypisanego do jego rachunku maklerskiego, który jest 
np. 6-cyfrowym numerem 126032. W ten sposób można dokonywać wpłat 
przelewem   np.   z   własnego   konta   osobistego   podając   nr   rachunku 
bankowego, imię nazwisko i 126032 jako numer rachunku maklerskiego. 
Dzięki temu środki są przypisywane do odpowiednich rachunków. Nieco 
inaczej   sprawa   wygląda   przy   wypłacie   środków   z   naszego   rachunku. 
Można to zrobić w każdym POK, ale w przypadku zleceń internetowych 
należy   najpierw   zdefiniować   nr   rachunku.   Jest   to   podyktowane 
względami bezpieczeństwa. Chodzi o to, aby klient podczas wizyty w POK 
złożył pisemną dyspozycję z podaniem nr rachunku osobistego, na jaki 
mają   trafiać   wypłacane   pieniądze.   Jest   to   operacja   jednorazowa   i 
rachunek podany przez klienta widnieje w systemie transakcyjnym jako 
jedyny dostępny do przelewów.

Rozliczanie transakcji giełdowych.

Kwestia   istotna   o   tyle,   iż   środki   ze   sprzedaży   akcji   są   dostępne   do 
wypłaty dopiero trzeciego dnia od transakcji. Tego samego dnia możemy 
kupować  akcje,  a następnego dnia obligacje.  Dzieje  się  to za sprawą 
systemu rozliczeń biura maklerskiego. Środki dostępne i środki wolne to 
nie zawsze to samo. Za środki dostępne możemy np. kupić akcje, ale 
wypłacić/przelać   gotówkę   możemy   dopiero,   kiedy   przyjmą   status 
wolnych (do wypłaty). Logując się na swój rachunek maklerski możemy 
zauważyć, iż jest to wyszczególnione.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 12. Inwestowanie w akcje przez Internet, czyli jak wybrać biuro maklerskie

str. 

78

Musimy   o   tym   pamiętać,   jeśli   chcemy   np.   kupić   akcje   w   ofercie 
publicznej   za   pośrednictwem   innego   biura   maklerskiego.   Jeden   dzień 
zwłoki   w   upłynnieniu   akcji   może   nas   bowiem   pozbawić   możliwości 
udziału w wybranej ofercie publicznej.

Jeśli brać pod uwagę, że według informacji GPW Polacy lokują w akcje 
zaledwie 10% swoich aktywów, a średnia pięciu największych krajów UE 
sięga   32%,   widać   ogromny   potencjał   i   pole   do   działania   dla   biur 
maklerskich. W najbliższych latach będziemy świadkami ciekawej walki o 
udział w rynku wśród najaktywniejszych biur maklerskich.

Od rachunku internetowego w banku do rachunku maklerskiego pozostaje 
tylko mały krok.

Mam   nadzieję,   że   powyższy   tekst   ułatwi   wybór   biura   maklerskiego 
i zachęci do inwestowania przez Internet.

Oferta biur maklerskich dostępna jest m.in. na stronach internetowych:

onet.pl/biura maklerskie (http://gielda.onet.pl/bmakl.html) 

bankier.pl/biura maklerskie (www.bankier.pl/inwestowanie/narzedzia/dm/)

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 13. Akcje - rynek pierwotny - wykorzystaj okazję, jaką dają debiuty

str. 

79

 13. Akcje - rynek pierwotny - wykorzystaj 
okazję, jaką dają debiuty

Rynek pierwotny, czyli emisje nowych spółek na GPW uległ znacznemu 
ożywieniu w 2004 roku, gdy zadebiutowało na niej 36 spółek. 2005 rok był 
równie udany – 35 debiutów. Powodzenie prywatyzacji PKO BP z 2004 r. 
sprawiło,   że   inwestowanie   w   akcje   wróciło   do   łask.   Inwestorzy 
indywidualni bardzo chętnie kupują akcje debiutantów giełdowych, które 
pozwalają im zazwyczaj zarabiać znacznie więcej niż choćby tradycyjne 
lokaty. O czym warto wiedzieć, rozpoczynając inwestowanie w akcje na 
rynku pierwotnym?

Podstawowe pytania dotyczące ofert publicznych:

- Jakie firmy planują giełdowy debiut?

Informacje   o   tym   są   dostępne   w   codziennej   prasie,   radiu,   a   nawet 
w telewizji.   Szczegółowe   informacje   znaleźć   można   na   stronach 
internetowych: onet.pl/pierwotne   i bankier.pl/ipo

- Kto jest oferującym, wprowadzającym na giełdę?

Jest   to   o   tyle   istotna   informacja,   iż   zazwyczaj   są   to   1   lub   2   biura 
maklerskie. Przy dużych prywatyzacjach typu PKO BP zaangażowane były 
niemal wszystkie biura działające na rynku. Jest to jednak dość rzadki 
przypadek.   Im   większa   wartość   oferty   (w   mln   zł),   tym   więcej   biur 
pośredniczy w emisji. Jeśli klient posiada rachunek maklerski w biurze A, 
które nie pośredniczy w danej ofercie,  musi poszukać biura, które to 
robi.   Nie   wiąże   się   to   z   potrzebą   otwierania   nowego   rachunku 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 13. Akcje - rynek pierwotny - wykorzystaj okazję, jaką dają debiuty

str. 

80

maklerskiego.   Występuje   wówczas   jako   klient   zewnętrzny,   składający 
zapis   na   akcje   za   posiadane   środki   pieniężne.   Otwarcie   rachunku 
maklerskiego byłoby niezbędne, jeśli klient chciałby skorzystać z kredytu 
na zakup akcji udzielanego przez dane biuro.

Budowa księgi popytu - book building

Spółki planujące debiut giełdowy przed rozpoczęciem zapisów na akcje 
organizują zapisy w ramach tzw. księgi popytu. Ma to na celu określenie 
zainteresowania   potencjalnych   klientów   zakupem   akcji   firmy,   jak 
również pomóc ustalić cenę emisyjną odpowiednią do popytu inwestorów.

W lipcu 2005 r. firmy Travelplanet i Internetowy Dom Maklerski (IDM) 
zaoferowały   uczestnikom  księgi   popytu   preferencje  w   przydziale   akcji 
w przypadku   redukcji   zapisów.   Osoby,   które   zapisały   się   na   akcje 
w ramach   księgi   popytu   po   ostatecznym   ich   przydziale,   otrzymały 
o kilkanaście procent więcej akcji niż pozostali.

Warto wspomnieć, iż w przypadku oferty Travelplanet redukcja wyniosła 
niemal 60% w przypadku zapisów w ramach księgi popytu i niemal 80% 
bez niej. Jeszcze większe dysproporcje były przy ofercie IDM.

Zakup   akcji   w   ramach   księgi   popytu   daje   więc   wymierne   korzyści. 
Otrzymując   więcej   akcji   mamy   potencjalne   większe   możliwości 
osiągnięcia zysku w przypadku wzrostu ceny akcji już w dniu debiutu. Ma 
to   zwłaszcza   duże   znaczenie   przy   angażowaniu   znacznych   kwot   lub 
kupnie akcji na kredyt.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 13. Akcje - rynek pierwotny - wykorzystaj okazję, jaką dają debiuty

str. 

81

Konto emisyjne

Jeśli   nasze   biuro   maklerskie,   w   którym   posiadamy   rachunek,   nie 
uczestniczy w interesującej nas emisji akcji i występujemy jako klient 
zewnętrzny, wówczas potrzebny jest nam numer tzw. konta emisyjnego. 
Jest   to   rachunek   bankowy   należący   do   biura   maklerskiego   i   na   jego 
numer klienci wpłacają środki na zakup akcji. W celu identyfikacji należy 
wpisać   w   tytule   przelewu   zazwyczaj   swoje   imię,   nazwisko,   nr pesel, 
nazwę spółki, której akcje chcemy kupić, ewentualnie nazwę miasta i 
punkt obsługi klienta.

WZÓR:

Odbiorca: BANK XXXXXX,  DOM MAKLERSKI XXXXXX

Nr rach. 43 3003 4340 5678 0000 6778

Nadawca: JAN KOWALSKI

Pesel 69043200123

ZAKUP AKCJI  FIRMY XXX

POK WARSZAWA

Poprawne wypełnienie dyspozycji przelewu jest bardzo istotne, gdyż nie 
możemy   zapomnieć,   iż   na   dany   numer   konta   trafiają   często   setki 
przelewów   dziennie   i   zidentyfikowanie   nadawcy   bez   pełnych   danych 
może być trudne i czasochłonne.

Numer konta emisyjnego odnaleźć możemy:

- w prospekcie emisyjnym,

- na stronie internetowej biura maklerskiego oferującego akcje,

- możemy go też uzyskać telefonicznie dzwoniąc do biura maklerskiego.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 13. Akcje - rynek pierwotny - wykorzystaj okazję, jaką dają debiuty

str. 

82

Składanie zlecenia zakupu

Istnieją 3 podstawowe sposoby składania zleceń na zakup nowych akcji:

-   osobiste,   które   wymaga   od   nas   udania   się   do   biura   maklerskiego 
i złożenia   zlecenia.   Jest   niezbędne,   jeśli   występujemy   w   roli   klienta 
zewnętrznego (nie posiadamy rachunku maklerskiego w biurze).

- telefoniczne – jest możliwe, jeśli mamy rachunek maklerski w biurze, 
które bierze udział w sprzedaży akcji danej spółki. Trzeba to najpierw 
sprawdzić, a następnie dokonać przelewu na swój rachunek maklerski. 
Zlecenie   to   daje   przede   wszystkim   wygodę   i   oszczędność   czasu.   Do 
składania   zleceń   telefonicznych   należy   mieć   podpisany   aneks 
o zleceniach przez telefon.

- internetowe – jest możliwe, jeśli mamy rachunek maklerski w biurze, 
które   bierze   udział   w   sprzedaży   akcji   danej   spółki.   Podobnie   jak 
telefoniczne   daje   ogromną   wygodę   i   wymaga   posiadania   stosownej 
umowy z biurem maklerskim o obsłudze przez Internet.

Bez względu na przedstawione powyżej sposoby radzę zawsze sprawdzić, 
jakie   formy   zapisu   są   możliwe   dla   danej   emisji.   Może   się   bowiem 
zdarzyć, iż jedyną formą jest zapis poprzez złożenie formularza w POK i 
nie ma możliwości zleceń telefonicznych ani przez Internet.

Wystarczy jeden telefon do POK, aby zaoszczędzić sobie niepotrzebnych 
nerwów i utraty możliwości zakupu akcji.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 13. Akcje - rynek pierwotny - wykorzystaj okazję, jaką dają debiuty

str. 

83

Dzień debiutu a notowania online

Kiedy już złożyłeś/aś zapis na akcje, pozostaje Ci czekać na dzień ich 
debiutu.

Warto się do tego nieco przygotować.

Pamiętaj!

Pierwsze notowanie jest bardzo istotne. Już w pierwszych minutach sesji 
widać, jaki jest kurs akcji, a co za tym idzie wiesz, ile zarobiłeś/aś lub 
straciłeś/aś na danej inwestycji.

W   przypadku   inwestycji   giełdowych   bardzo   istotne   jest,   aby   posiadać 
dostęp do najnowszych informacji z giełdy. Niestety wszystkie portale 
finansowe publikują dane opóźnione o 15 min. Są one darmowe, jednak w 
przypadku   debiutu   owe   15   minut   może   mieć   decydujące   znaczenie. 
Z własnego doświadczenia wiem, że w tym czasie kurs akcji może się 
zmienić nawet o kilka procent.

Dostęp do notowań online pozwala się zorientować co do kursu debiutu 
już w chwilę po otwarciu notowań, czyli po godz.10. Dzięki temu możemy 
podjąć   decyzję   o   sprzedaży   akcji   w   przypadku   osiągnięcia 
satysfakcjonującej ceny wyprzedzając innych uczestników rynku, którzy 
opierają się na danych opóźnionych 15 min.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 14. Akcje na kredyt - czyli jak "lewar" może być pułapką

str. 

84

 14. Akcje na kredyt - czyli jak "lewar" może być 
pułapką

Rosnąca liczba debiutów giełdowych: w 2004 r. 36, w 2005 r. 35, w 2006 
r.   38   i   aż   81   w   2007   r.   (nie   licząc   rynku   NewConnect)   spowodowała 
znaczny   wzrost   popularności   kredytów   na   zakup   akcji.   Z myślą 
o inwestorach   biura   maklerskie   tworzą   specjalne   oferty   lewarowania 
zakupu akcji spółek planujących debiut na GPW. Apogeum tego zjawiska 
miało miejsce przy okazji debiutu spółki LC Corp w 2007 roku. Wówczas 
lewary sięgały 99-krotności środków własnych. Ogromne zainteresowanie 
inwestorów   indywidualnych   zakupem   akcji   spowodowało,   iż   obecnie 
większość dużych ofert wspierana jest kredytem. Kto na tym zarabia, a 
kto traci?

Jedno   należy   sobie   powiedzieć   wyraźnie.   Na   kredytowaniu   akcji 
debiutantów zarabiają przede wszystkim banki. To one bez względu na 
stopę redukcji i cenę debiutu pobierają prowizję od kredytu i naliczają 
odsetki.

Przykładem   na   to,   że   "Nie   wszystko   złoto,   co   się   świeci"   jest   firma 
Zelmer.

Rekordzistą stycznia 2005 roku pod względem zysku na pierwszej sesji 
była ww. spółka Zelmer, która zadebiutowała w dniu 27 stycznia po 18 zł 
z   kursem   o   36,4   %   wyższym   niż   cena   sprzedaży   12,9   zł.   Razem 
z dyskontem   w   wysokości   2%,   które   otrzymali   drobni   inwestorzy,   zysk 
sięgnął więc niemal 40%.

Powyższe   dane   napawają   optymizmem.   Ja   chciałbym   jednak   zwrócić 
uwagę na efekty końcowe inwestycji w akcje firmy Zelmer.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 14. Akcje na kredyt - czyli jak "lewar" może być pułapką

str. 

85

Stopa redukcji wyniosła 98,7% i była najwyższa w historii giełdy.

Wielu klientów posiłkowało się kredytami przygotowanymi specjalnie na 
tę emisję.

Standardowo lewar wynosił 1:5, co oznacza, że inwestor mógł kupić akcje 
za wartość pięciokrotnie wyższą niż suma własnych środków na rachunku 
maklerskim.

Przyjmując prowizję od kredytu 1% (dla kwoty 100 000 tys. będzie to 
1000 zł):

- 20 000 tys. środki własne,

- 100 000 zł kredyt.

Kupujemy akcje za 120 000 tys.

Do tego musimy doliczyć odsetki za kilka dni od momentu zapisu na akcje 
do dnia debiutu.

W tym przypadku wynoszą one ok., 150-200 zł.

Przy cenie emisyjnej 12,9 zł (uwzględniającej dyskonto) inwestor zakupił 
9302 akcji (120000:12,9).

Ze względu na redukcję 98,7% otrzymał zaledwie 120 akcji (9302x1,3%).

Wartość zakupionych akcji to zatem zaledwie 1548 zł (120x12,9).

Przy debiucie po 18 zł wartość akcji rośnie do 2160 zł.

2160 zł - 1548 zł = 612 zł zysku

Biorąc jednak pod uwagę koszty kredytu 1000 zł prowizji i ok. 200 zł 
odsetek poniósł stratę ok. 600 zł.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 14. Akcje na kredyt - czyli jak "lewar" może być pułapką

str. 

86

Dla inwestorów, zwłaszcza drobnych, była to niemiła niespodzianka.

Jak pokazuje powyższy przykład, nie stopa zwrotu jest tu najistotniejsza, 
a poziom redukcji.

Można przyjąć, iż niemal każda redukcja powyżej 90% skutkuje tym, iż 
zakup akcji z wykorzystaniem kredytu kończy się minimalnym zyskiem, a 
nierzadko przynosi straty, gdyż wysokie koszty kredytu niwelują zysk.

W związku z powyższym nasuwa się pytanie. Czy można uniknąć tego 
typu strat lub przynajmniej znacznie je ograniczyć?

1.   Warto   znać   wartość   emisji.   Im   większa   tym   lepiej.   W   przypadku 
Zelmera   miała   ona   ok.   200   mln   zł,   co   w   połączeniu   z   powszechnie 
rozpoznawaną marką okazało się wartością bardzo niewielką. Jak wynika 
z   danych   GPW,   wartość   zleceń   zakupu   akcji   Zelmera   była   ponad   30-
krotnie wyższa niż wielkość emisji. To daje odpowiedź, skąd tak duża 
redukcja.

2. Należy poznać oferty kredytowe biur maklerskich, które oferują akcje. 
Zazwyczaj jest ich 2-3. Zwrócić uwagę przede wszystkim na wysokość 
prowizji i od czego jest ona zależna.

Powszechną praktyką jest podawanie informacji typu: prowizja już od 
0,3%. W praktyce często się okazuje, że owszem 0,3% jest, ale tylko dla 
"wybranych" klientów, którzy np. posiadają konto w banku udzielającym 
kredytu lub przy kredycie powyżej 500 000 tyś. Warto to sprawdzić przed 
podjęciem   ostatecznej   decyzji.   Na   przykładzie   Zelmera   można   łatwo 
wyliczyć, iż aby nie ponieść strat, prowizja powinna wynosić ok. 0,3 - 0,4 
%.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 14. Akcje na kredyt - czyli jak "lewar" może być pułapką

str. 

87

3.   Wysokość   środków   własnych   ma   duże   znaczenie   przy   stosowaniu 
lewara, gdyż im jest on większy, tym większe ryzyko, iż zyski z debiutu 
nie pokryją kosztów kredytu. Jeśli lewar jest np.: 1:2, czyli bierzemy 
dwukrotność naszych środków własnych, istnieje szansa, iż w przypadku 
dużej   redukcji   zysk   ze   środków   własnych   pokryje   koszty   kredytu. 
Standardowym poziomem jest 1:5. Poza tym niektóre banki ustanawiają 
minimalną kwotę kredytu, np. 100 000 tys. Wówczas klient musi posiadać 
20 000 tys. środków własnych, aby móc skorzystać z oferty. Idealnym 
rozwiązaniem jest posiadanie względnie dużego kapitału własnego, aby 
kredyt stanowił jak najmniejszy % transakcji np. 100 000 tys. własne i 100 
000   tys.   kredytu.   Wówczas   nawet   przy   dużej   redukcji   zleceń   mamy 
szansę wyjść na plus.

Często lepiej zrezygnować z kredytu, niż ponieść straty. Jeśli emisja nie 
jest   zbyt   duża,   można   to   sprawdzić   np.   w   prasie,   Internecie,   warto 
dokonać zakupu jedynie za środki własne.

Dobrym na to przykładem może być inny debiutant stycznia 2005 roku - 
spółka Eurocash.

Niewielka emisja stosunkowo mało znanej firmy zakończyła się sprzedażą 
akcji z redukcją 43,8%.

Inwestor kupując akcje za 20 000 zł otrzymał więc walory za 11 240 zł.

Cena   akcji   w   dniu   debiutu   była   wyższa   od   emisyjnej   nawet   o   8%, 
ostatecznie przynosząc na koniec sesji 5% zysku.

11 240x5% = 562 zł ZYSKU (bez opłat za sprzedaż akcji).

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 14. Akcje na kredyt - czyli jak "lewar" może być pułapką

str. 

88

Dzięki kupnie akcji za środki własne unika się kosztów kredytu i nawet 
stosunkowo duża redukcja pozwala przynieść zysk.

Przykład firm Zelmer i Eurocash pokazuje, iż 40% może okazać się mniej 
niż 5%.

Osobiście   uważam,   iż   obecny   pęd   do   kredytowania   jest   zbyt   duży 
i wypacza rzeczywisty obraz rynku. Gigantyczne redukcje spowodowane 
są   głównie   lewarowaniem   i   błędnym   wyobrażeniem,   że   na   każdym 
debiucie się zarabia. Sprzyja temu prasa publikując informacje typu "40% 
dały zarobić akcje Zelmera." Jak było w rzeczywistości, wiedzą nieliczni 
inwestorzy, którzy kupili akcje. Wysokie koszty kredytu coraz częściej 
przynoszą   im   straty.   Mam   nadzieję,   iż   na   skutek   takich   efektów 
inwestorzy   odwrócą   się   od   kredytów   i   skorzystają   na   tym   wszyscy. 
Zmniejszenie redukcji zwiększy zyski inwestorów, którzy zrozumieją, że 
kredyt nie zawsze jest dobrym rozwiązaniem. Plany Ministerstwa Skarbu 
na ten rok są bardzo ambitne i zakładają upublicznienie nawet 10 spółek 
Skarbu   Państwa.   Debiut   giełdowy   planuje   ponadto   ok.   20-30   firm 
prywatnych. Zainteresowanie nowymi emisjami jest tak duże, że spółki 
nie muszą się martwić o powodzenie sprzedaży swoich akcji. Jeśli jednak 
nie ulegnie zmianie postawa inwestorów wobec kredytów, zamiast dużych 
zysków może się pojawić rozczarowanie.

Dużo rozsądku, tego pozostaje mi życzyć wszystkim obecnym i przyszłym 
inwestorom giełdowym.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 15. Akcje - inwestowanie "pod nazwiska" jako sposób doboru akcji

str. 

89

 15. Akcje - inwestowanie "pod nazwiska" jako 
sposób doboru akcji

Wielu inwestorów, a szczególnie tych nowych, którzy rozpoczynają swoją 
przygodę z giełdą, zadaje sobie to samo pytanie: Które akcje kupić? Jak 
spośród ponad 320 spółek notowanych na GPW wybrać te, których akcje 
przyniosą satysfakcjonujące zyski? Inwestowanie w akcje, jak każda inna 
forma inwestowania, wymaga wiedzy.  Czy można ograniczyć  ryzyko w 
podejmowaniu   decyzji   co   do   wyboru   akcji   i w konsekwencji 
zminimalizować ewentualne straty?

Z pomocą takim inwestorom może przyjść niemal samoczynnie i całkiem 
za   darmo   pewien   sposób   doboru   akcji.   Wystarczy   bowiem   skojarzyć 
pewne fakty, by wykorzystać je dla siebie.

Tym   sposobem   jest   obserwowanie   kursu   akcji   firm   należących 
bezpośrednio lub pośrednio do największych na giełdzie inwestorów.

Oczywiście   inwestowanie   "pod   nazwiska"   nie   jest   żadną   gwarancją 
odniesienia   sukcesu.   Jest   za   to   pewną   wskazówką.   I   lepsze   to,   niż 
działanie   na  oślep   bez   żadnej   strategii.   "Podczepienie"   się   pod  tuzów 
GPW   przyniosło   już   nieraz   drobnym   graczom   doskonałe   wyniki   ich 
inwestycji.

Proponuję   przegląd   inwestycji   w   firmy   powiązane   z   największymi 
inwestorami na GPW.

Leszek Czarnecki, Roman Karkosik, Ryszard Krauze, Michał Sołowow, te 
nazwiska są doskonale znane inwestorom z doświadczeniem. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 15. Akcje - inwestowanie "pod nazwiska" jako sposób doboru akcji

str. 

90

Wszyscy   wymienieni   Panowie   znajdują   się   w   pierwszej   dziesiątce 
najbogatszych Polaków.

Nowicjuszom giełdowym nazwiska te pewnie niewiele mówią, dlatego też 
z   myślą   o   nich   chciałbym   przybliżyć   osoby   największych   inwestorów 
giełdowych i powiązane z nimi spółki.

Stosując kolejność alfabetyczną pierwszeństwo należy się:

Leszkowi   Czarneckiemu  -   twórcy   Getin   Banku,   jednej   z najdy-
namiczniej rozwijających się instytucji finansowych ostatnich 3 lat.

Przejęcie   przez   Getin   Bank   dwóch   banków   i   plany   dalszej   ekspansji 
zostały nagrodzone przez inwestorów wzrostem kursu banku o blisko 100% 
w samym 2005 roku, a od początku 2004 r. kurs wzrósł o 250%. Wydaje 
się, że zaufanie, jakim rynek obdarza Leszka Czarneckiego, w połączeniu 
z   planami   tworzenia   rozwoju   usług   Private   Banking   oraz   doradztwa 
finansowego poprzez spółkę  zależną  Open Finance, pozwala patrzeć  z 
optymizmem w przyszłość. Akcje Getinu powinny być nadal atrakcyjną 
inwestycją. www.getin.pl

Ryszard Krauze  - twórca potęgi Prokomu, firmy z branży IT, rozszerza 
wyraźnie profil działalności.

Pod koniec 2005 roku Ryszard Krauze odebrał nagrodę dla przedsiębiorcy 
wierzącego  w siłę  polskiej  myśli naukowej. Za własne środki kilka lat 
temu stworzył Bioton, który sukcesywnie rozwijany trafił na GPW.

Akcje firmy stały się  jedną z najlepszych inwestycji 2005 roku, dając 
akcjonariuszom 300% zysku od debiutu w marcu 2005. Plany ekspansji na 
rynku   wschodnim   i   azjatyckim,   w   połączeniu   z   potencjałem   branży 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 15. Akcje - inwestowanie "pod nazwiska" jako sposób doboru akcji

str. 

91

biotechnologii,   pozwalają   patrzeć   z   optymizmem   na   dalsze   wyniki 
finansowe, a co za tym idzie wzrost kursu Biotonu.

Wejście  spółki w skład indeksu WIG20 stawia ją  w  gronie  najbardziej 
płynnych,   a   więc   godnych   zainteresowania   firm   wśród   TFI   i   OFE. 
www.bioton.pl

Roman   Karkosik  -   największy   inwestor   giełdowy   i   jeden   z   5 
najbogatszych   ludzi   w   Polsce   według   Tygodnika   Wprost   2005.   Jego 
majątek szacowany jest na ponad 1 mld zł.

Roman   Karkosik   to   przykład   na   to,   jak   z   drobnego   przedsiębiorcy   – 
w latach 80-tych sprzedawał piwo i prowadził sieć skupu złomu - można 
stać się  rekinem giełdowym. Jego systematycznie budowane imperium 
opiera   się   na   5   spółkach   notowanych   na   GPW:   Boryszew,   Hutmen, 
Alchemia, Skotan, Impexmetal (do połowy 2006 r. spółka ma połączyć się 
z   Boryszewem).   Posiada   również   udziały   w  wielu   mniejszych   firmach. 
Trzonem jego działalności jest przemysł stalowy za sprawą Alchemii oraz 
biopaliwa za sprawą Skotanu, który ma zmienić nazwę na Oleochemię.

Alchemia (www.garbarniabrzeg.com.pl) - kurs wzrósł z 25 zł w styczniu 
2005 r. do 140 zł w grudniu 2005 r.

Boryszew (www.boryszew.pl) - kurs wzrósł z 20 zł w styczniu 2005 r. do 
23 zł w grudniu 2005 r.

Skotan (www.skotan.pl) - kurs wzrósł z 11 zł w styczniu 2005 r. do 100 zł 
w grudniu 2005 r.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 15. Akcje - inwestowanie "pod nazwiska" jako sposób doboru akcji

str. 

92

Michał   Sołowow  -   kolejny   z   listy   10   najbogatszych   Polaków, 
a jednocześnie   jeden   z   największych   inwestorów   giełdowych,   posiada 
znaczące udziały w firmach z różnych branż:

Cersanit  (www.cersanit.com.pl)   -   kielecki   producent   wyposażenia 
łazienek i płytek,

Dwory  (www.dwory.pl)-   jedyny   w   Polsce   producent   kauczuku 
syntetycznego,

Barlinek  (www.barlinek.com.pl)   -   jeden   z   największych   na   świecie 
producentów   desek   podłogowych,   który   zadebiutował   na   GPW   we 
wrześniu   2005   r.   Barlinek   odebrał   wiele   nagród,   m.in.   Filar   Polskiej 
Gospodarki woj. zachodniopomorskiego przyznawany przez Puls Biznesu.

Echo   Investment   –  developer   (www.echo-inv.com.pl).   Warty   odnoto-
wania jest fakt, iż giełdowy kurs firmy wzrósł w 2005 r. o ponad 100%.

Spośród   wymienionych   spółek   jedynie   Dwory   nie   okazały   się   trafioną 
inwestycją w 2005 roku, przynosząc posiadaczom akcji niewielkie straty. 
Wydaje   się,   że   spółka   mocno   odczuła   rosnące   w   2005   r.   ceny 
podstawowego surowca, jakim jest ropa naftowa niezbędna do produkcji 
kauczuku.   Silny   złoty   zmniejsza   z   kolei   opłacalność   eksportu,   który 
stanowi znaczne źródło przychodów firmy.

Wszystkie dane wykorzystane w powyższym tekście pochodzą ze źródeł 
ogólnie dostępnych każdemu inwestorowi - prasy i Internetu. W miarę 
możliwości   starałem   się   zamieszczać   odnośniki   do   przydatnych   stron 
WWW, na których można zdobyć bardziej szczegółowe informacje.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 16. Strategia zarządzania akcjami - "Pozwól rosnąć zyskom, ograniczaj straty"

str. 

93

 16. Strategia zarządzania akcjami - "Pozwól 
rosnąć zyskom, ograniczaj straty"

Kupując akcje na GPW powinniśmy już w momencie zakupu określić, co 
zrobimy, gdy ich kurs będzie się zmieniał. Jeśli kupimy akcje w ofercie 
pierwotnej,   możemy   przyjąć   strategię   „pozwól   rosnąć   zyskom”. 
Przypuszczając, że kurs akcji pod wpływem dobrej koniunktury na GPW 
i ogólnie w branży będzie rósł, załóżmy sobie minimalny próg ceny, jaka 
będzie dla nas satysfakcjonująca.

Np. jeśli kupimy akcje za 50 zł i ich cena wrośnie o 10%, możemy je 
sprzedać i kupić inne.

Możemy też trzymać je licząc na dalszy wzrost ceny. Jeśli kurs rośnie, 
podnosimy wraz z nim stopę naszego zysku np. do 15%.

Oto   realna   inwestycja,   na   której   można   było   zyskać   w   ten   sposób 
czekając kilka miesięcy:

Firma Bioton sprzedawała swoje akcje w ofercie publicznej po 2,75 zł.

Od debiutu w marcu do sierpnia 2005 r. cena osiągnęła 7 zł, czyli zysk 
wyniósł ponad 150%.

Przyjmując   wspomnianą   strategię   podnoszenia   stopy   zwrotu   wraz   ze 
wzrostem   ceny   akcji   mamy   szansę   na   większe   zyski,   niż   gdybyśmy 
sprzedali akcje zaraz po osiągnięciu przez nie określonego poziomu ceny 
np. +10%.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 16. Strategia zarządzania akcjami - "Pozwól rosnąć zyskom, ograniczaj straty"

str. 

94

Oczywiście wszystko zależy od naszego podejścia do inwestycji.

Możemy   kupować   akcje   debiutujących   firm   tylko   na   kilka   dni 
i sprzedawać je.

Możemy również traktować je jako średnio- i długookresową inwestycję.

Ograniczaj straty

Bez względu na to, jak długo trzymamy akcje, należy zabezpieczać się na 
wypadek spadku ich ceny.

Służą do tego tzw. zlecenia Stop Loss, które pozwalają ustalić, po jakiej 
cenie akcje mają być sprzedane w przypadku spadku kursu. Do czasu 
spadku   kursu   do   wyznaczonego   przez   nas   poziomu   ceny   zlecenie   nie 
będzie zrealizowane.

Np. posiadam 100 akcji firmy Opoczno.

Jej kurs spada o 12% w ciągu 2 dni.

Ponieważ   odpowiednio   wcześniej   złożyłem  zlecenie   Stop   Loss   na   -5%, 
moje straty wyniosły 5%. W momencie spadku kursu o 5% od ceny z dnia 
złożenia zlecenia, zostało ono uaktywnione i akcje zostały sprzedane.

To   idealne   rozwiązanie   zwłaszcza   w   okresie   publikowania   istotnych 
danych   finansowych   przez   spółki   giełdowe,   które   w   dużym   stopniu 
wpływają na kurs akcji.

Słabe dane powodują zazwyczaj spadek kursu akcji, więc bardzo ważne 
jest,   aby   odpowiednio   wcześniej   zabezpieczyć   się   na   wypadek 
niespodzianek w postaci znacznej przeceny akcji.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 16. Strategia zarządzania akcjami - "Pozwól rosnąć zyskom, ograniczaj straty"

str. 

95

Wspomniane przeze mnie przykłady dotyczą dość małych wartości zleceń.

Płynność   akcji   ma   ogromne   znaczenie   w   przypadku,   gdy   posiadamy 
znaczne ilości akcji, np. za  20-30 tys. zł. Mały wolumen (czyli ilość akcji 
w   obrocie)   może   spowodować,   iż   nie   będzie   chętnych   do   zakupu 
sprzedawanych akcji. Przykładem spółki o niskim wolumenie obrotu jest 
np. FAM, którego dzienny obrót często nie przekracza kilkuset akcji.

Dlatego polecam mniejsze ilości akcji dla mniejszych spółek, które nie 
mają dużego wolumenu.

Zmniejsza się wówczas ryzyko powstania sytuacji, w której trudno nam 
będzie zrealizować duże zlecenie sprzedaży posiadanych akcji.

Ryzyka takiego nie ma praktycznie w przypadku spółek takich, jak: PKN 
Orlen,   KGHM,   TP   SA,   PKO   BP,   AGORA,   ponieważ   obrót   tymi   akcjami 
wynosi często kilka-kilkanaście tysięcy sztuk dziennie.

Nie bierz ślubu z akcjami

Bez względu na to, czy cena akcji rośnie, czy spada nie poprzestawaj na 
obserwacji, ale działaj.

Jeśli cena zamiast rosnąć maleje, lepiej sprzedać akcje i zainwestować w 
inne.

Najlepiej zaraz po debiucie określić, jakie maksymalne straty jesteśmy 
gotowi ponieść   na danych   akcjach  i  złożyć  wspominane  zlecenie  Stop 
Loss.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

str. 

96

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest 
możliwe?

Z   całą   pewnością   bardzo   trudno   o   stwierdzenie,   że   inwestowanie   na 
giełdzie   jest   bezpieczne.   Dla   wielu   osób   mechanizmy   giełdy   mogą 
wydawać się niezrozumiałe, przez co budzą podświadomą nieufność. Jeśli 
jednak   spojrzymy   na   wyniki,   jakie   osiągają   inwestorzy,   którzy   kupili 
akcje niektórych spółek giełdowych, nieufność ta odchodzi nieco na bok. 
Do każdego, bez względu na to, czy zna się na inwestowaniu czy nie, 
przemawiają  liczby. Zyski rzędu 300% rocznie na akcjach muszą robić 
wrażenie.

Czy łatwo je osiągnąć?

Oczywiście,  że nie.   Inaczej  każdy  inwestor  byłby milionerem po  kilku 
latach inwestowania. Takie zyski osiągają nieliczni, którzy kupili w danym 
momencie akcje tej, a nie innej spółki. Skorzystali z dobrych perspektyw 
dla   branży,   w   której   działała   firma,   ona   sama   sumiennie   wypełniała 
założenia rozwoju, a do tego sprzyjała jej ogólna koniunktura na GPW. 
Spółki   te   mają   często   za   sobą     jednego   z największych     inwestorów 
giełdowych (Leszek Czarnecki, Michał Sołowow, Roman Karkosik, Ryszard 
Krauze), a więc ludzi, którzy od lat słynną z talentu do zarabiania dla 
swoich akcjonariuszy.

Jak widać, musi zostać spełniony szereg czynników, aby osiągnąć znaczny 
zysk.   Przykładem   spektakularnych   zysków   jest   Bioton   -   producent 
insuliny, który wchodzi w skład imperium Ryszarda Krauzego  - twórcy 
firmy Prokom. Bioton przyniósł akcjonariuszom 1000% zysku w przeciągu 
roku notowań na GPW. Oczywiście trudno liczyć na takie zyski na każdej 
nowej spółce wchodzącej na parkiet, ale przykładów spółek, które dały 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

str. 

97

inwestorom  po  100%  i  więcej   w  ciągu   roku  od  debiutu  jest   kilka  np. 
Internetowy Dom Maklerski 400% zysku, Travelplanet 120%, AMREST 100% 
zysku.

Atrakcyjne debiuty giełdowe

W   2006   roku   mieliśmy   38   debiutów   na   GPW.   Rok   2007   był   w   tym 
względzie jeszcze lepszy. Do końca grudnia zadebiutowało 81 spółek. Jak 
pokazuje   wskaźnik   debiutów   giełdowych,   ok.   80%   spółek   przynosi 
inwestorom zysk już na pierwszej sesji. Spadki zdarzają się, lecz nie są 
one duże. Później różnie to bywa.

Można stosować różne strategie zakupu akcji, z których chcę wymienić 
dwie:

- kup w ofercie publicznej i sprzedaj w dniu debiutu,

- kup w ofercie publicznej i trzymaj przez kilka miesięcy lub lat.

Pierwsza   strategia   może   przynieść   spore   zyski,   gdy   weźmiemy   pod 
uwagę,   że   akcje   wielu   debiutantów   już   na   pierwszej   sesji   pozwoliły 
zarobić nawet 20% (m.in. Bioton, Travelplanet, PGNiG, Tell, Teta w roku 
2005 i North Coast, Cash Flow, Mispol, eCard w 2006 r.).

W   praktyce   oznacza   to   znaczny   zarobek,   jeśli   weźmiemy   pod   uwagę 
krótki   okres,   jaki   mija   od   zapisów   na   akcje   do   dnia   debiutu.   Często 
wynosi on 2-3 tygodnie (dla porównania jeszcze kilka lat temu trwało to 
ok. 2 miesięcy).

Musimy mieć jednak pamiętać, że większość ofert publicznych kończy się 
dużą redukcją zleceń (nawet ponad 80%), co oznacza, że dostajemy tylko 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

str. 

98

pewien procent akcji, a co za tym idzie nasze zyski są, owszem duże, ale 
liczone od małej kwoty.

Przykład:

Kupujemy 1000 akcji firmy X po cenie 10 zł.

Płacimy za akcje 10000 zł  (1000 x 10).

Redukcja zapisów wynosi 75%.

Otrzymujemy więc 250 akcji za 2500 zł (250 x 10).

Zysk na pierwszej sesji wynosi 20%.

Zarabiamy zatem 500 zł (2500 x 20%).

Zysk 500 zł w 2-3 tygodnie od zainwestowanych 2500 zł to rewelacyjny 
wynik,   zwłaszcza   jeśli   porównamy   go   z   zyskiem   na   rocznej   lokacie 
terminowej   oprocentowanej   na   5%   -   gdzie   od   kwoty   2500   zł 
otrzymalibyśmy ok. 125 zł odsetek.

Przykład dotyczy zakupu akcji za gotówkę. W przypadku zakupu na kredyt 
proporcje byłyby znacznie gorsze. Koszt kredytu zjadłby bowiem znaczną 
część zysków.

Przekonali się o tym inwestorzy kupujący na kredyt akcje PGNiG. Tylko 
dzięki temu, że akcje podrożały w dniu debiutu o blisko 40%, nie ponieśli 
strat.

Druga   strategia   polega   za   zakupie   akcji   i   potraktowaniu   ich   jako 
inwestycji długoterminowej. Oczywiście, jeśli kurs spółki spada zamiast 
rosnąć, lepiej w porę akcje sprzedać, niż narazić się na   niepotrzebne 
straty.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

str. 

99

Przykłady wpływu cen surowców na ceny akcji

1. Bijące rekordy ceny ropy przekładają się na wzrost cen akcji spółek 
paliwowych   (PKN   Orlen,   Lotos,   MOL).   Inwestując   w   te   spółki   można 
wykorzystać doskonałą koniunkturę na rynku ropy.

Oczywiście wysokie ceny ropy szkodzą wielu innym firmom, uzależnionym 
w   znacznym   stopniu   od   cen   tego   surowca.   Producenci   wyrobów 
gumowych   (np.   opon,   kauczuku,   wykładzin)   muszą   w   takiej   sytuacji 
ponosić wyższe koszty zakupu surowca. Do firm zależnych od cen ropy 
należą   m.in.   Dębica   -   opony,   Dwory   -   kauczuk,   Lentex   -   wykładziny 
oparte na gumie.

2. Koniunktura na rynku miedzi sprzyja z kolei akcjom KGHM. Olbrzymi 
popyt na miedź, głównie za sprawą gospodarki Chin powoduje, że jej 
ceny na światowych rynkach biją rekordy.

Przykład wpływu kursu walut i sytuacji rynkowej na wyniki 
spółki

Groclin - notowany na GPW producent tapicerek samochodowych.

Firma   eksportuje   ok.   90%   swojej   produkcji,   co   powoduje   jej   ścisłe 
uzależnienie od kursu euro.

Od połowy 2004 roku kurs euro spadł wobec złotego blisko 20%, co nie 
pozostało   bez   wpływu   na   wyniki   spółki.   Dodatkowych   problemów 
przysporzył   kryzys   na   rynku   samochodowym.   Wzmożona   konkurencja 
w branży kooperantów przełożyła się na spadek marż, a co za tym idzie 
obniżenie   zysków.   Jakby   tego   było   mało,   rząd   Ukrainy   zafundował 
zagranicznym   inwestorom   zmianę   przepisów   na   niekorzyść   firm 
działających w tym kraju. Groclin ma tam fabrykę.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

str. 

100

Groclin to przykład firmy, która była jedną z lepszych inwestycji na GPW 
jeszcze w 2003 roku. Przyznane przez środowisko biznesu wyróżnienia 
i pozytywne opinie analityków sprzyjały wzrostowi kursu akcji. To jednak 
nie wystarczyło, gdy warunki funkcjonowania na rynku się pogorszyły.

Wydaje się, że spadki kursu akcji tej dobrej bądź co bądź, spółki warto 
wykorzystać do zakupów jej walorów. Decyzję każdy musi podjąć sam, 
mając jednak na uwadze fakt, że trudno liczyć na gwałtowny wzrost kurs 
euro i dynamiczny zwrot w branży motoryzacyjnej. Te dwa czynniki będą 
miały kluczowy wpływ na kurs akcji Groclinu w najbliższych latach.

Powyższy przykład jest jednym z wielu, który można przytoczyć, a który 
pokazuje jak czynniki zewnętrzne mogą zaszkodzić dobrej spółce.

Dlatego   też,   zachęcam   do   poznania   sytuacji   firmy,   którą   jesteśmy 
zainteresowani i sprawdzenia, jaki udział w jej zyskach ma np. eksport. 
Polecam również czytanie komunikatów płynących ze spółki (można je 
znaleźć   na   stronie   internetowej   firmy   i   w   prasie).   Informacje   tam 
zawarte powinny nam dać pewien obraz sytuacji w firmie.

Do   wytypowania   spółek   wartych   zainteresowania   posłuży   nam   analiza 
fundamentalna.

Więcej o niej znajdziesz w artykule "Akcje - jak rozpocząć inwestowanie 
na GPW".

Jakim jesteś inwestorem?

- okazjonalnym, który kupuje akcje przy okazji dużych prywatyzacji typu: 
PKO   BP,   PGNiG.   W   czasie   tych   ofert   publicznych   biura   maklerskie 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

str. 

101

otworzyły   po   kilkadziesiąt   tysięcy   rachunków   maklerskich,   które 
pozostają "martwe", tzn. nie są dokonywane na nich żadne operacje.

- regularnym, który kupuje akcje kilka razy w roku, np. akcje spółek 
debiutujących na giełdzie, a następnie sprzedaje je w dniu debiutu lub 
trzyma licząc na stabilny wzrost.

-   długoterminowym,   który   traktuje   swoje   inwestycje   jako   źródło 
dodatkowego   (rzadziej   głównego)   dochodu.   Kupuje   akcje   na   rynku 
wtórnym i pierwotnym kierując się długoterminową strategia opartą na 
fundamentach   spółki.   Stale   obserwuje   rynek   i   stara   się   wykorzystać 
nadarzające się okazje.

Określenie, jakim jesteśmy inwestorem, powinno nam pomóc w naszych 
inwestycjach.

Czy zatem jest coś takiego, jak bezpieczne inwestowanie 
w akcje?

Może być względnie "bezpieczne", ale pod pewnymi warunkami:

1. Musimy posiadać sporą wiedzę, która pozwoli nam wykorzystać dobrą 
koniunkturę.   Trzeba   poświęcić   stałą   ilość   czasu   na   obserwację   rynku 
akcji i ubiegać pewne sytuacje, zabezpieczać się przed spadkami, nim 
nastąpią i pozwalać akcjom rosnąć, kiedy rosną.

2. Powinniśmy unikać zbytniego angażowania się w kupno akcji na kredyt 
- lewary bywają bardzo niebezpieczne.

3. Nigdy nie inwestujmy całego kapitału w akcje jednej spółki.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

str. 

102

4. Śledźmy informacje o spółce - wzrost lub spadek zysków ma zazwyczaj 
spory wpływ na kurs akcji.

5.   Bardzo   ważny   jest   dostęp   do   Internetu,   który   pozwoli   nam 
przeprowadzać transakcje po najniższych kosztach.

Podsumowując:

Na giełdzie można zarabiać.

Łatwo i szybko?

Na pewno nie.

Bez wiedzy i samodyscypliny można się tylko rozczarować i zrazić, a nie o 
to przecież chodzi.

Panuje   taka   opinia,   iż   powinno   się   inwestować   w   akcje   10%   swoich 
oszczędności, tak aby móc sobie pozwolić na poniesienie strat, które nie 
wpłyną znacznie na naszą sytuację finansową. Nie mamy wówczas presji, 
nie podejmujemy gwałtownych nieprzemyślanych ruchów, a tym samym 
mamy czas na odrobienie poniesionych strat. Emocje odgrywają tu dużą 
rolę.

W   polskich   realiach   trudno   trzymać   się   poziomu   10%   posiadanych 
oszczędności, gdyż niewiele osób posiada jakiekolwiek oszczędności, nie 
mówiąc już o kwotach rzędu 50 tys. zł czy 100 tys. zł, aby te 10% czyli 5 - 
10   tys.   zł   dało   jakieś   możliwości   inwestycyjne.   Na   pewno   nie   należy 
inwestować całych oszczędności, a jedynie ich część np. 20-30%. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 17. Bezpieczne inwestowanie w akcje - czy jest możliwe?

str. 

103

W razie wpadki wycofać się, przeczekać, zastanowić się, co poszło nie 
tak. W żadnym razie nie angażować pozostałych oszczędności, aby się 
"odegrać". O możliwych skutkach takiej strategii nie muszę chyba pisać.

Pamiętaj:

Lepiej nie zarobić, niż stracić.

Lepiej stracić 5 tys. zł niż 10 tys. zł.

Każdy   niby   o   tym   wie,   ale   kiedy   górę   biorą   emocje,   łatwo   o   tym 
zapomnieć.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Akcje, a prawa poboru - co warto o nich wiedzieć? 

str. 

104

 Artykuł: Akcje, a prawa poboru - co warto 
o nich wiedzieć? 

Ostatnie dwa lata obfitowały w emisje akcji z prawem poboru. Skotan, 
Atlanta Poland, FAM, Bioton – to tylko cztery spośród blisko 80 spółek 
notowanych na GPW, które w ostatnich latach zdecydowały się na taką 
formę pozyskania kapitału. Czym jest prawo poboru?  Komu przysługuje? 
O tym wszystkim przeczytasz poniżej. 

Czym jest prawo poboru

Prawo poboru (PP) to w skrócie prawo do objęcia akcji nowej emisji po 
niższej   niż   rynkowa   cenie.   Otrzymują   je   inwestorzy,   którzy 
w odpowiednim   terminie   posiadali   na   swoich   rachunkach   maklerskich 
akcje   danej   firmy.   W   tzw.   dniu   ustalenia   prawa   poboru   na   rachunku 
maklerskim obok akcji pojawiają się "prawa poboru". 

Cena prawa poboru

Cena to z pewnością najważniejszy aspekt PP. Jest ona zazwyczaj dużo 
niższa   niż   cena   rynkowa   akcji.   Ma   to   na   celu   zachęcenie   do   objęcia 
emisji.   O   atrakcyjności   skorzystania   z   prawa   poboru   niech   świadczy 
przykład firmy Bioton. Podczas emisji z prawem poboru akcje Biotonu 
notowane na parkiecie wyceniane były na ok. 2 zł a cena jednostkowa 
prawa   poboru   to   21   gr.   Zazwyczaj   też   przydział   PP   dokonywany   jest 
według   ustalonego   parytetu   wymiany.   Np.   za   jedną   posiadaną   akcję 
Biotonu inwestor otrzymał 1,8 prawa poboru. Takie warunki nabycia PP 
sprawiają, że moda na emisje z prawem poboru nie mija. 

W okresie trwania emisji akcji z tytułu praw poboru znacznym wahaniom 
ulega   kurs   notowanych   na   parkiecie   walorów.   Mniej   doświadczeni 
inwestorzy mogą być bardzo mocno zdziwieni jeśli jednego dnia widzą 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Akcje, a prawa poboru - co warto o nich wiedzieć? 

str. 

105

kurs   spółki   Bioton   po   5   zł   za   akcje,   a   następnego   dnia   po   2   zł.   Nie 
oznacza to w żadnym wypadku przeceny o ponad 100%. Tak duża różnica 
kursu   jest   spowodowana   tzw.   odcięciem   od   kursu   akcji   teoretycznej 
wartości prawa poboru.

W   praktyce   oznacza   to,   że   inwestor   w   zamian   za   posiadane   akcje 
otrzymuje wspomniane PP uprawniające do kupna akcji nowej emisji po 
znacznie niższej cenie. Stan rachunku pieniężnego jest więc zbliżony do 
pierwotnego z tą różnicą, że inwestor ma więcej akcji. 

Masz akcje - pilnuj terminów

Choć   w   prasie   publikowane   są   informacje   o   planach   spółek   co   do 
planowanych   emisji   z   prawem   poboru,   warto   we   własnym   zakresie 
pilnować dat, gdyż istnieją ustalone terminy, które określają kiedy nabyć 
akcje aby skorzystać z PP, a kiedy można akcje sprzedać zachowując 
prawo do objęcia PP. 

Do najważniejszych informacji można zaliczyć:

dzień ustalenia prawa poboru. Wszyscy inwestorzy, którzy w tym dniu 
posiadają   na   rachunku   akcje   mają   pierwszeństwo   nabycia   nowych 
walorów z tytułu PP,

-   zasada   T+3.   Ze   względu   na   procedury   rozliczeń   w   Krajowym 
Depozycie Papierów Wartościowych, aby nabyć prawo do objęcia akcji 
z   tytułu   PP   musimy   je   kupić   co   najmniej   3   dni   wcześniej.
Jeśli zatem dzień ustalenia prawa poboru to 10 lipca akcje, musimy 
kupić 7 lipca lub wcześniej.

- w dniu ustalenia PP następuje wspomniana korekta o teoretyczną 
wartość poboru. Oznacza to, że stan rachunku maleje, ale pojawiają 
się za to PP.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Akcje, a prawa poboru - co warto o nich wiedzieć? 

str. 

106

- prawa poboru możemy sprzedać nie czekając na ich przekształcenie 
w  akcje.   Jest   to  okazja   dla  innych  inwestorów,   którzy   nie   zdążyli 
zakupić akcji odpowiednio wcześnie.

- prawa poboru są notowane równolegle z akcjami, lecz nie zawsze. 

Zdarzają   się   jednak   sytuacje   wyjątkowe   kiedy   to   inwestorzy,   którzy 
weszli w posiadanie PP, są mówiąc najprościej zmuszeni do objęcia akcji 
nowej emisji. 

Na taki krok zdecydowała się np. spółka FAM, która wprawdzie informowała 
posiadaczy   akcji   o   przeprowadzanej   ofercie   z   PP,   to   jednak   nie 
pozostawiała im możliwości manewru. Każdy kto nie skorzystał z oferty i nie 
zapisał się na nowe akcje traci część pieniędzy, gdyż notowane na parkiecie 
akcje tracą na wartości o teoretyczną wartość PP.

Wyjściem z takiej sytuacji jest albo sprzedaż akcji jak tylko dowiemy się 
o planowej emisji PP i jej formie lub skorzystanie z PP i nabycie nowych 
akcji po atrakcyjnej cenie.

Warto   również   wiedzieć,   że   kursy   akcji   spółek,   które   ogłaszają   chęć 
przeprowadzenia emisji z PP często wzrastają, gdyż wiele osób chcąc 
dostać PP kupuje zawczasu akcje uprawniające do ich otrzymania. 

Jak pokazuje powyższy artykuł, prawa poboru są dość skomplikowanym, 
ale   ciekawym   instrumentem.   Do   odniesienia   korzyści   jest   wymagana 
jednak pewna wiedza. Bez względu na wszystko potrzebny jest również 
dostęp   do   bieżących   informacji   oraz   kontakt   z   biurem   maklerskim. 
Niewiedza bywa niekiedy bolesna, dlatego nie wahajmy się pytać, pytać i 
jeszcze raz pytać.

Sam zresztą często to robię. 

Życzę powodzenia w najbliższych emisjach z prawem poboru. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 18. Rekomendacje giełdowe - naucz się odczytywać zawarte w nich informacje

str. 

107

 18. Rekomendacje giełdowe - naucz się 
odczytywać zawarte w nich informacje

Niemal   każdy   inwestor   spotkał   się   z   pojęciem   rekomendacja. 
Rekomendacje   giełdowe   można   nazwać   zaleceniem,   poradą.   Tak   czy 
inaczej ich celem jest pomoc w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. 
Ponieważ w prasie i Internecie pojawia się bardzo dużo rekomendacji, 
chciałbym   przybliżyć   kilka   istotnych   według   mnie   zasad,   jak   czytać 
rekomendacje giełdowe, aby przyniosły one jak najwięcej korzyści.

Przed podjęciem decyzji inwestycyjnej warto: 

1. Sprawdzić termin wydania rekomendacji, okres czasu, na jaki została 
wydana (krótkoterminowa, średnioterminowa, długoterminowa).

2.   Sprawdzić   notowania   danej   spółki   w   okresie   pomiędzy   wydaniem 
rekomendacji a chwilą obecną. Często po upływie kilku dni dane mogą 
być   nieaktualne,   gdyż   nastąpiła   realizacja   zysków   zaraz   po   wydaniu 
rekomendacji, a przed jej odtajnieniem. W takim przypadku inwestycja 
może   być   spóźniona,   zwłaszcza   jeśli   rekomendacja   była 
krótkoterminowa.

3. Poszukać innych rekomendacji na temat tej samej spółki i porównać je.

4. Zobaczyć, kto jest autorem rekomendacji i czy ma jakieś powiązania z 
daną spółką. Jeśli jest tzw. "oferującym" (wprowadzającym na giełdę), 
raczej   oczywiste   będzie   zachwalanie   danej   spółki.   Sprawdź   również, 
jakie efekty przyniosły poprzednie rekomendacje danej instytucji. Być 
może metody jej wyceny są bardzo dobre i sprawdzalność rekomendacji 
wysoka, co dobrze rokuje również na przyszłość.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 18. Rekomendacje giełdowe - naucz się odczytywać zawarte w nich informacje

str. 

108

Ponadto:

5.   Nie   próbuj   iść   pod   prąd   rekomendacji.   Jeśli   większość   analityków 
zaleca sprzedaż  akcji - nie kupuj ich. Licząc na ich pomyłkę, możesz 
ponieść znaczne straty i zostać z akcjami, których nikt nie zechce kupić.

6.   Nie   podejmuj   decyzji   jedynie   na   podstawie   przeczytanych 
rekomendacji. Spróbuj zrozumieć ich podstawę. Zastanów się, co może 
mieć wpływ na kurs akcji, zwłaszcza w długim terminie. Zwróć uwagę na 
czynniki   sezonowe,   nowe   kontrakty,   kurs   walutowy,   sytuację   na 
światowym rynku ropy i innych surowców. Takie obserwacje zwłaszcza 
w przypadku rekomendacji średnio i długoterminowych mogą być bardzo 
cenne i utwierdzić Cię w słuszności decyzji lub dać powód do namysłu 
i ewentualnego   odstąpienia   lub   zmniejszenia   wartości   planowanych 
inwestycji.

7.   Pamiętaj,   nawet   najlepsze   rekomendacje   wymagają   monitorowania 
podjętych   na   ich   podstawie   decyzji.   Po   zakupie   akcji   określ   poziom 
satysfakcjonującego   Cię   zysku   i   sprzedaj   większość   lub   całość 
posiadanych akcji, nie czekając aż będzie on coraz większy. To jedna 
z najważniejszych zasad, o której trzeba pamiętać. Zrealizuj zyski, nim 
inni uczynią to samo. Jeśli w tym samym czasie kilku dużych inwestorów 
podejmie taką samą decyzję, może dojść do przeceny akcji, na której 
stracą "wiecznie oczekujący". Ta sama zasada dotyczy spadku kursu akcji 
i ustalenia maksymalnej straty, jaką jesteś w stanie zaakceptować.

Życzę wielu udanych transakcji.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 19. Dywidenda - czy warto dla niej trzymać zakupione akcje?

str. 

109

 19. Dywidenda - czy warto dla niej trzymać 
zakupione akcje?

Dywidenda   to   część   zysku   wypracowanego   przez   firmę,   wypłacana 
posiadaczom jej akcji.

Jeśli posiadamy akcje spółki giełdowej, która płaci dywidendę, czeka nas 
podjęcie decyzji.

Czy   warto   trzymać   akcje   aż   do   dnia   wypłaty   dywidendy,   czy   może 
sprzedać je i zainwestować w inne walory?

Dywidenda na dobre czasy.

Ile i kiedy firmy płacą dywidendę?

Czy warto kupować akcje tylko dla dywidendy?

Dywidenda na dobre czasy

Dobra   koniunktura   gospodarcza   sprzyja   wypracowywaniu   zysków   przez 
spółki giełdowe, a co za tym idzie wypłacie dywidendy. Wypłacana jest 
ona   tylko   za   rok,   w   którym  spółka   osiągnęła   zysk.   Osiągnięcie   nawet 
znacznych   zysków   nie  jest   jednak   równorzędne   z   wypłatą   dywidendy. 
O wszystkim  decyduje   zgromadzenie   akcjonariuszy  firmy.   Wypłaca  ono 
dywidendę lub z niej rezygnuje, aby całość zysków pozostawić w firmie. 
Mogą   być   one   przeznaczone   na   inwestycje   lub   stanowić   rezerwę   na 
wypadek pogorszenia się koniunktury w branży, w której działa firma.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 19. Dywidenda - czy warto dla niej trzymać zakupione akcje?

str. 

110

Polityka regularnych wypłat dywidendy pozytywnie wpływa na wizerunek 
spółki wśród inwestorów, gdyż świadczy o jej dobrej kondycji finansowej, 
która to pozwala dzielić się zyskiem z akcjonariuszami.

Ile i kiedy firmy płacą dywidendę?

Nie   ma   reguły   co   do   wysokości   i   terminu   jej   wypłaty.   Otrzymują   ją 
akcjonariusze,   którzy   posiadają   akcje   w   dniu   jej   wypłaty.   Wysokość 
dywidendy   dla   inwestora   stanowi   określoną   wartość   przypadającą   na 
jedną akcję, np. 1 zł za każdą posiadaną akcję. Zależy to od procentu 
zysku przeznaczonego na wypłatę dywidendy.

Każda   firma   decyduje   o   terminie   wypłaty   samodzielnie,   choć   istnieje 
tzw. sezon  dywidend - okres, w którym większość  firm ogłasza swoje 
plany.

O tym, które spółki aktualnie wypłacają dywidendę, dowiesz się tutaj: 
http://mojeinwestycje.interia.pl/gie/narzedzia/dywidendy?y=2007  

Istnieją spółki, w których wysokość dywidendy ustalana jest w szczególny 
sposób. Są to spółki z   większościowym lub znacznym udziałem Skarbu 
Państwa. Należą do nich m.in.: PKN Orlen, PKO BP, KGHM, Lotos, PGNiG. 
W przypadku tych spółek wypłata dywidend może odbyć się pod wpływem 
nacisku,   gdyż   Skarb   Państwa   czerpie   z   tego   tytułu   przychody.   Takie 
dywidendy należą do największych spośród dywidend firm notowanych na 
GPW.   Wypłata   znacznej   części   zysku   w/w   spółek   może   oznaczać   dla 
Skarbu Państwa przychody rzędu 300-400 mln, zależnie od spółki.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 19. Dywidenda - czy warto dla niej trzymać zakupione akcje?

str. 

111

Czy warto kupować akcje tylko dla dywidendy?

Raczej nie, gdyż dywidenda to wypłata jednorazowa i nie powinna być 
głównym czynnikiem wyboru akcji. Warto pamiętać, że dywidenda jest 
wypłacana za rok poprzedni, a kurs akcji reaguje na bieżącą sytuację 
w firmie. Może się  okazać, że rok, za który jest wypłacana był  dobry 
finansowo,   ale   sytuacja   rynkowa   uległa   pogorszeniu   i   obecnie   zyski 
spadają, a wraz z nimi kurs akcji. W praktyce może to oznaczać  dla 
inwestującego   poniesienie   straty,   jeśli   trzyma   on   akcje   głównie 
w oczekiwaniu  na  dywidendę.  Najrozsądniejszym  rozwiązaniem wydaje 
się trzymanie akcji ze względu na dobre perspektywy firmy i oczekiwany 
stabilny wzrost kursu akcji.

Otrzymanie  dywidendy to dla inwestora dodatkowy dochód.  Wprawdzie 
obciążony 19% podatkiem, ale zawsze.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 20. Podatek od zysków kapitałowych ze sprzedaży akcji można zmniejszyć

str. 

112

 20. Podatek od zysków kapitałowych ze 
sprzedaży akcji można zmniejszyć

Podatek   od   zysków   kapitałowych   objął   praktycznie   wszystkie   formy 
oszczędzania i inwestowania z dniem 1 stycznia 2004 r. Wyjątkiem od 
reguły są  specjalnie skonstruowane lokaty z funkcją  ubezpieczeniową, 
które   chronią   nasze   zyski   od   podatku   "Belki".   Pozostali   posiadacze 
oszczędności   w   lokatach,   funduszach   inwestycyjnych   i   akcjach   muszą 
odprowadzać podatek, jeśli tylko osiągnęli zyski.

O   ile   w   przypadku   lokat   i   funduszy   instytucje   finansowe   pobierają 
podatek bezpośrednio z naszych rachunków, o tyle inwestorzy giełdowi 
muszą   rozliczać   się   sami.   Powoduje   to   sporo   kłopotu,   gdyż   musimy 
samodzielnie   obliczyć   wysokość   ewentualnego   podatku   na   podstawie 
dokumentów przesłanych do nas przez biuro maklerskie. Czy jest szansa 
na   obniżenie   podatku   od   zysków   osiągniętych   ze   sprzedaży   akcji? 
W pewnym   sensie   TAK.   O   ile   na   podatek   od   lokat   terminowych   czy 
jednostek   funduszy   inwestycyjnych   nie   ma   rady,   o   tyle   w   przypadku 
zysków   osiąganych   na   GPW   istnieje   pewne   pole   manewru.   "Zysk", 
o którym chcę napisać jest raczej zmniejszeniem strat, ale i tak warto 
o tym wspomnieć.

W przypadku inwestorów giełdowych każdy, kto kupił i sprzedał choćby 
jedną akcję dowolnej spółki notowanej na GPW, musi być przygotowany 
na   to,   że   będzie   musiał   rozliczać   się   z   fiskusem.   Jeśli   zarobił, 
odprowadza 19% podatek od zysków kapitałowych. Jeśli stracił, podatek 
go nie dotyczy. Pozostaje mu jedynie poczucie straty i zmniejszony stan 
portfela.

Załóżmy pesymistyczny wariant:

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 20. Podatek od zysków kapitałowych ze sprzedaży akcji można zmniejszyć

str. 

113

Pan X stracił w  2007  roku na swoich inwestycjach 5000 zł. Nikomu nie 
życzę takich strat, ale są one możliwe.

Jedynym   pocieszeniem   dla   Pana   X   powinna   być   wiadomość,   iż   stratę 
można   odliczyć   od   zysków   osiągniętych   przez   5   najbliższych   lat,   pod 
warunkiem,   że   w   jednym   roku   nie   może   to   być   więcej   niż   50% 
poniesionych strat. Tak więc dla Pana X granica wynosi 2500 zł. Oznacza 
to, iż w przypadku, gdy pan X zarobiłby 2500 zł w 2008 roku nie zapłaci 
ani złotówki podatku. 

5000 zł strat + 2500 zł zysku daje stan rachunku - 2500 zł. 

Dopiero jeśli zysk wyniesie 2600 zł, Pan X zapłaci podatek 19% od 100 zł, 
gdyż   przekroczy   dopuszczalny   próg   50%   strat,   który   zwalniał   go 
z konieczności płacenia podatku w danym roku.

Zapewne wielu inwestorów powie, że marne to pocieszenie. Lecz brak 
podstawy do zapłacenia podatku jest swego rodzaju zyskiem, gdyż jest to 
zmniejszenie strat z lat poprzednich.

W   odróżnieniu   od   lokat   bankowych   i   funduszy   inwestycyjnych,   gdzie 
podatek   jest  ściągany  automatycznie,   w  przypadku  akcji   jego   zapłata 
może być odłożona w czasie.

O ile jeszcze w 2003 roku strata 5000 zł na akcjach była nieodwracalna, teraz 
dzięki podatkowi można ją zniwelować i sprawić, że rozłoży się na kilka lat.

Obecni inwestorzy są w o tyle lepszej sytuacji, że gdy ponieśli stratę 5000 
zł w 2003 r., nie mieli żadnej możliwości na jej zmniejszenie. Zarabiając 
w  kolejnych latach 5000 zł  musieli zapłacić 19% podatku od zysku i nie 
mieli możliwości uznania strat z lat poprzednich.

Życzę   wielu   sukcesów   w   inwestycjach   na   Giełdzie   Papierów 
Wartościowych.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 21. 4 sposoby oszczędzenia na podatku od zysków kapitałowych

str. 

114

 21. 4 sposoby oszczędzenia na podatku od 
zysków kapitałowych

Polisy lokacyjne

IKE, Indywidualne Konta Emerytalne

Ubezpieczeniowe programy inwestycyjne

Giełda Papierów Wartościowych

Polisy lokacyjne

Obecne oprocentowanie lokat bankowych na poziomie 4,5% - 5% rocznie 
zniechęca   do   tej   formy   oszczędzania.   Dla   osób,   które   preferują 
bezpieczeństwo swoich oszczędności i chcą mieć wyższe zyski, ciekawym 
rozwiązaniem są polisy lokacyjne.

Polisy   są   wynalazkiem   ostatnich   lat   i   powstały   w   odpowiedzi   na 
pojawienie się tzw. podatku Belki. Ich konstrukcja jest identyczna, jak 
klasycznej lokaty terminowej. Wpłacamy określoną kwotę (zwykle min. 5 
tys. zł), by po 6 lub 12 miesiącach otrzymać ją powiększoną o odsetki.

Ponieważ   polisa   lokacyjna   formalnie   jest   rodzajem   ubezpieczenia   na 
życie,   w   ramach   którego   środki   nie   są   inwestowane,   wypłacone 
świadczenie jest zwolnione z podatku.

Tyle plusów

Do głównych minusów zaliczyć  należy obowiązek utrzymania polisy do 
końca terminu jej trwania. W przeciwnym razie nie otrzymamy odsetek, 
a jedynie wpłacony kapitał.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 21. 4 sposoby oszczędzenia na podatku od zysków kapitałowych

str. 

115

W   związku   z   powyższym   przegrywają   one   np.   z   obligacjami 
i funduszami rynku pieniężnego, które zapewniają podobną stopę zwrotu, 
ale dają możliwość wypłat w dowolnym momencie bez utraty naliczonych 
zysków.

Polisy lokacyjne oferują m.in. Getin Bank, Lukas Bank, Raiffeisen Bank, 
Deutsche Bank.

IKE - Indywidualne Konta Emerytalne

Z   podatku   będzie   zwolniony   wypracowany   zysk   pod   warunkiem,   że 
wycofamy środki po przejściu na emeryturę lub po ukończeniu 60 roku 
życia (zależy to od tego, które zdarzenie nastąpi wcześniej).

Ubezpieczeniowe programy inwestycyjne

W ramach tych programów można przenosić pieniądze między funduszami 
inwestycyjnymi różnych TFI bez konieczności uiszczania podatku od już 
wypracowanego zysku. Podatek od zysków naliczany jest jednorazowo, 
dopiero kiedy wycofujemy zgromadzone środki.

Dzięki   odroczonej   zapłacie   podatku   inwestujemy   większe   kwoty,   co 
przekłada się na większe końcowe zyski.

Giełda Papierów Wartościowych

Jeśli w przeciągu jednego roku poniesiemy stratę na inwestycji w akcje, 
możemy  odliczyć  ją  od   dochodu  osiągniętego   na akcjach  w  kolejnych 
latach.   Warunek   jest   jeden,   w   pierwszym   roku   możemy   odliczyć 
maksymalnie 50% poniesionych strat.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 22. Kolekcjonowanie monet

str. 

116

 22. Kolekcjonowanie monet

Kolekcjonowanie   kojarzy   się   zazwyczaj   ze   zbieraniem   znaczków, 
podstawek pod piwo i puszek po nim, ozdobnych kubków, itp. Zbieranie 
różnych  przedmiotów  traktowane jest  jako  hobby, przyjemność, którą 
dają   tego   typu   zainteresowania.   Istnieje   jednak   druga   strona 
kolekcjonowania, która w Polsce zdobywa od niedawna popularność. Mam 
tu na myśli kolekcjonerstwo, które w krajach zachodnich z powodzeniem 
łączy hobby z  funkcją lokowania kapitału.

Kolekcjonowanie może być traktowane jako dywersyfikacja oszczędności, 
co  zwiększa   ich   bezpieczeństwo   zwiększając   jednocześnie   potencjalne 
korzyści. O tym, że "nietypowe" inwestycje są opłacalne świadczy fakt, iż 
w Stanach Zjednoczonych i Wielkiej Brytanii powstają specjalne fundusze 
inwestujące np. w sztukę (Art Banking). 

Bogaci Polacy, którzy nie chcą się ograniczać  do typowych produktów 
finansowych, muszą korzystać w tym względzie z usług zachodnich firm, 
gdyż na krajowym rynku brakuje profesjonalnych doradców.

Najlepszym   przykładem   inwestycji   będącej   jednocześnie   typowym 
kolekcjonowaniem   są   monety.   W   Polsce   firmami   zajmującymi   się 
handlem   monetami   jak   również   sztabkami   złota   są:   Express   M. 
prowadząca serwis  www.e-numizmatyka.pl  oraz spółka Netmedia   i jej 
portal   www.emonety.pl.   Jak   wynika   z   danych   firmy   dochodowość 
inwestycji   w   monety   jest   często   wyższa   niż   w   przypadku   innych 
produktów   finansowych.   Co   istotne,   nie   są   do   tego   wymagane   duże 
nakłady finansowe. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 22. Kolekcjonowanie monet

str. 

117

Ze względu na ograniczony nakład monet emitowanych przez NBP, ich 
ceny szybko rosną, gdyż podaż przewyższa popyt. Zyski z inwestycji w 
monety sięgają nawet 50% rocznie. 

W zależności od rodzaju i nominału monety, wartość niektórych z nich 
w przeciągu   ostatnich   5   lat   wzrosła   nawet   2-3-krotnie.   Tendencja   do 
regularnych wysokich zysków utrzymuje się w Polsce od lat, co najlepiej 
świadczy o atrakcyjności tej formy inwestowania.

Plusy inwestowania w monety:

- niski nakład kapitału, ok. 5000-6000 zł rocznie,

- wysokie zyski, nawet 50% rocznie,

- wysoka płynność monet,

- niski poziom ryzyka tej formy inwestowania, zwłaszcza w dłuższym 
okresie.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 23. Złoto - ciekawa alternatywa dla naszych oszczędności.

str. 

118

 23. Złoto - ciekawa alternatywa dla naszych 
oszczędności.

Złoto nazywane jest często lokatą na czarną godzinę. Już kilkaset lat 
temu   złoto   pełniło   funkcję   twardej   waluty,   odpornej   na   różne 
zawirowania rynkowe. Obecnie banki centralne wielu krajów gromadzą 
część rezerw finansowych właśnie w złocie.

Już   nasze   babki   znały   wartość   jaką   ma   złoto;   liczne   pierścionki 
i   łańcuszki   pełniły   rolę   oszczędności.   W   razie   trudności   finansowych 
pierścionek   można   było   łatwo   spieniężyć   za   rozsądne   pieniądze.   Od 
tamtych lat minęło sporo czasu. Pamięć o złocie jako alternatywie dla 
oszczędności pozostała. Zmieniły się  jedynie formy lokowania kapitału 
w ten kruszec.

Inwestycje w złoto należy traktować długoterminowo. Na spektakularne 
zyski   rzędu   kilkuset   procent   rocznie   nie   mamy   raczej   co   liczyć. 
Wyjątkiem   jest   inwestowanie   połączone   z   kolekcjonowaniem   monet. 
Niektóre   monety   z   limitowanych   serii   osiągają   ponad   100%   wzrostu 
wartości na przestrzeni 3-4 lat.

Formy lokowania oszczędności w złoto:

- sztabki,

- monety lub medale,

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 23. Złoto - ciekawa alternatywa dla naszych oszczędności.

str. 

119

Monety z limitowanych serii są zazwyczaj bardzo rentowną inwestycją 
w dłuższym okresie.

- akcje firm związanych z wydobyciem tego kruszcu.

Inwestycje takie oferują zagraniczne fundusze inwestycyjne np. Franklin 
Templeton.

Złota sztabka jako prezent?

Jeśli chcemy sprawić niecodzienny i jednocześnie wartościowy prezent 
np.   dziecku   z   okazji   komunii,   możemy   zamówić   złotą   sztabkę 
w eleganckim, stylowym opakowaniu. Ceny takich sztabek wahają się od 
ok. 500 zł do ponad 9000 zł za kilka sztuk w szkatułce. Poza wartością 
symboliczną,   sztabka   może   z   powodzeniem   być   traktowana   jako 
inwestycja   na   lata.   Rosnąca   cena   kruszcu   w   połączeniu   z   wartością 
kolekcjonerską limitowanej serii powoduje, że pomysł zakupu sztabek na 
prezent, pomimo że dość kosztowny, wart jest rozważenia.

Kiedy złoto zyskuje na wartości?

Niestety   trudno   jednoznacznie   odpowiedzieć   na   to   pytanie.   Historia 
pokazuje,   że   wzrost   wartości   złota   ma   miejsce   głównie   w   okresie 
kryzysów gospodarczych, politycznych, wojen, wysokiej inflacji.

Inwestorzy   w   naturalny   sposób   poszukując   alternatywy   dla   swoich 
aktywów zwracają się w kierunku złota. O wszystkim decyduje zasada 
popytu i podaży. W ostatnim czasie złoto notuje rekordy swoich cen, 
a nie   można   powiedzieć,   aby   gospodarka   światowa   była   pogrążona 
w jakimś znacznym kryzysie gospodarczym lub borykała się z wojnami. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 23. Złoto - ciekawa alternatywa dla naszych oszczędności.

str. 

120

Rynek   złota,   podobnie   jak   tradycyjne   rynki:   walutowy   czy   giełdowy, 
porusza się w pewnych cyklach.

Złoto nie jest może tak strategicznym surowcem jak ropa naftowa czy 
miedź, których ceny silnie reagują na zapotrzebowanie ze strony szybko 
rozwijających się gospodarek Chin i Indii.

Co jest godne uwagi to fakt, iż w opinii analityków rynku złota ok. 60% 
zasobów  kruszcu  znajduje   się  w  różnej  formie   biżuterii,   a  blisko  80% 
nowego wydobycia trafia do branży jubilerskiej. Ostatnim wzrostom cen 
sprzyja  również  okres   świąteczny,  kiedy  to  zazwyczaj   rośnie sprzedaż 
biżuterii.

Złoto   znajduje   szerokie   zastosowanie   nie   tylko   w   branży   jubilerskiej. 
Wykorzystywane   jest   do   produkcji   elementów   komputerowych, 
elektronicznych,   telekomunikacyjnych   oraz   powszechnie   jako   jeden 
z materiałów używanych przez dentystów.

Perspektywy dla złota

Przyszłość rynku złota wydaje się optymistyczna.

Jak wspomniałem wcześniej złoto podlega cyklom i to długoterminowym. 
Wystarczy przytoczyć kilka danych:

- cena złota rośnie od połowy lat 80-tych,

- w ciągu ostatnich lat jego cena wzrosła z 250 USD za uncję do blisko 900 
USD na koniec 2007 r. czyli prawie czterokrotnie,

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 23. Złoto - ciekawa alternatywa dla naszych oszczędności.

str. 

121

- rośnie zapotrzebowanie na kruszec ze strony szybko rozwijających się 
gospodarek (Chiny, Indie); popyt ten powoduje zwiększenie wydobycia 
złota i eksploatowanie starych porzuconych kopalni.

- pozytywna atmosfera wokół złota idzie w parze z modą na lokowanie 
oszczędności w złoto,

-   w   złoto   inwestują   zarówno   wielkie   międzynarodowe   fundusze 
inwestycyjne   (np.   Franklin   Templeton   inwestuje   w   akcje   afrykańskich 
kopalni   złota,   które   mają   znaczny   udział   w   światowym   rynku),   jak 
również bogaci zagraniczni inwestorzy indywidualni,

- rezerwy w złocie tworzą banki centralne wielu krajów, np. Rosji,

Polacy  również doceniają tą formę lokowania kapitału m.in. ze względu 
coraz łatwiejszy dostęp do zakupu złota.

Jak   w   Polsce   zainwestować   w   złoto   znajdziesz   na   stronach: 
www.e-numizmatyka.pl, www.emonety.pl

Przydatne adresy www:

Newmont Mining Corporation: www.newmont.com

Barrick Gold Corporation: www.barrick.com

Rio Narcea Gold Mines Ltd.: www.rionarcea.com

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

str. 

122

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

Jednostki   indeksowe   obok   kontraktów   terminowych   i   opcji   należą   do 
instrumentów   finansowych,   które   pozwalają   osiągać   zyski   zarówno   na 
wzrostach, jak i spadkach rynku akcji. Co warto wiedzieć na ich temat 
i jakie możliwości dają inwestorom?

1. Czym są jednostki MiniWIG20?

2. Możliwości inwestowania w jednostki MiniWIG20

3. Zalety inwestowania w jednostki MiniWIG20

4. Jak zacząć inwestować w MiniWIG20?

5. Przykładowe transakcje z wykorzystaniem jednostek

6. Strategia inwestycyjna z zastosowaniem jednostek MiniWIG20 

1. Czym są jednostki MiniWIG20?

Początki jednostek indeksowych sięgają lat dziewięćdziesiątych i rynku 
amerykańskiego. W Polsce na GPW zadebiutowały w 2000 roku. Jednostka 
MiniWIG20   umożliwia   inwestycję   niemal   równoważną   nabyciu   portfela 
akcji wchodzących w skład indeksu WIG20.

2. Możliwości inwestowania w jednostki MiniWIG20

a) Kupno jednostek

Jeśli   inwestor   przewiduje   wzrost   wartości   indeksu   WIG20,   powinien 
zakupić   jednostki   MiniWIG20,   gdyż   jego   cena   będzie   rosła   wraz 
z indeksem.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

str. 

123

Nabywca jednostek może zakończyć inwestycję na dwa sposoby:

- poprzez wykonanie jednostki, co oznacza otrzymanie od tzw. wystawcy 
kwoty rozliczenia równej 1/10 wartości indeksu WIG20 na otwarciu sesji 
w dniu następnym,

- poprzez sprzedaż jednostki na rynku, czyli zajęcie pozycji odwrotnej do 
posiadanej.

Dzięki tym dwóm formom zakończenia inwestycji inwestor ma możliwość 
wyboru, która z nich przyniesie mu większe w danej chwili korzyści.

b) Wystawienie jednostek (sprzedaż)

Inwestor   przewidujący   spadek   wartości   indeksu   powinien   wystawić 
jednostki indeksowe. W takim przypadku osiągnie zysk wraz ze spadkiem 
indeksu WIG20.W odróżnieniu od kupna jednostek, wystawienie wiąże się 
z wpłaceniem jedynie części zapłaty – tzw. depozytu zabezpieczającego.

Wystawca jednostek kończy inwestycję kupując jednostki, czyli zajmując 
pozycję odwrotną do posiadanej.

Wzrost wartości WIG 20  Spadek wartości WIG 20 

Zakup jednostki 

indeksowej 

Zysk (+) 

Strata (-) 

Wystawienie (sprzedaż) 
jednostki 

Strata (-) 

Zysk (+) 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

str. 

124

3. Zalety inwestowania w jednostki MiniWIG20

-   Obniżenie   ryzyka   dzięki   inwestycji   w   indeks   obejmujący   20 
największych i najbardziej płynnych spółek giełdowych,

- Niski koszt i prostota inwestycji. Nabycie jednostek odbywa się podczas 
jednej   transakcji.   Dzięki   temu  inwestor   ponosi   mniejsze   koszty  niż   w 
przypadku zakupu akcji firm z WIG20 w oddzielnych transakcjach.

- Do inwestycji wystarczy niewielki kapitał - ok. 200 zł,

-   Bezterminowość   inwestycji.3.   Zalety   inwestowania   w   jednostki 
MiniWIG20.

4. Jak zacząć inwestować w MiniWIG20?

Podobnie jak w przypadku innych instrumentów finansowych notowanych 
na   GPW,   niezbędne   jest   posiadanie   rachunku   w   biurze   maklerskim. 
Dodatkowo   każdy   klient   musi   posiadać   NIK   (numer   identyfikacyjny 
klienta) potrzebny do inwestowania na rynku instrumentów pochodnych.

Wartość   jednostki   MiniWIG20   jest   wyrażona   w   złotych   i   teoretycznie 
stanowi 1/10 wartości indeksu WIG20. Dla przykładu, gdy poziom indeksu 
WIG20 wynosi 1800 pkt, cena jednostki powinna wynosić 180 zł. Należy 
pamiętać, że pomimo iż zmiana ceny powinna dokładnie odzwierciedlać 
zmianę   wartości   indeksu,   w   praktyce   zdarzają   się   niewielkie   różnice. 
Spowodowane są one głównie faktem, iż o cenie decyduje popyt i podaż 
na rynku.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

str. 

125

5. Przykładowe transakcje z wykorzystaniem jednostek

a) Nabycie jednostek indeksowych, czyli zajęcie pozycji długiej

- inwestor nabył jednostkę po cenie 180 zł,

- po kilku dniach, tygodniach cena wzrosła o 10% do 198 zł,

-  inwestor  zadowolony z  wysokości  ceny  realizuje  zyski i zamyka 
pozycję poprzez wykonanie jednostki lub jej sprzedaż. Jeżeli zysk 
wynosi więcej niż 10%, bardziej opłaca się sprzedać.

Przyjmując, że inwestor sprzedaje jednostkę po cenie 198 zł, osiąga zysk 
w wysokości 18 zł (180+10%).

Stopa zwrotu z zainwestowanego kapitału wynosi 10%.

Od zysku należy odjąć koszt prowizji biura maklerskiego, która wynosi 
łącznie ok. 9 zł za kupno i sprzedaż jednostek.

18 zł zysku - 9 zł prowizji = 9 zł realnego zysku

Realna stopa zwrotu z kapitału wynosi 5%.

b) Wystawienie jednostek indeksowych, czyli zajęcie pozycji krótkiej

-   inwestor   wystawia   (sprzedaje)   jednostkę   indeksową   po   cenie 
180 zł,

- po kilku dniach, tygodniach jej cena spada o 10% do 162 zł,

-  inwestor  zadowolony z  wysokości  ceny  realizuje  zyski i zamyka 
pozycję poprzez odkupienie jednostek (zajęcie pozycji odwrotnej).

Przyjmując, że inwestor sprzedaje jednostkę po cenie 162 zł osiąga zysk 
w wysokości 18 zł (180-10%).

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

str. 

126

Ze względu na to, że zaangażowanie finansowe inwestora posiadającego 
pozycję   krótką   ogranicza   się   do   wysokości   wniesionego   depozytu 
zabezpieczającego, zysk oraz stopa zwrotu z zainwestowanego kapitału 
przedstawia się zupełnie inaczej.

Przyjmując wysokość depozytu w wysokości 8% inwestor wpłaca 14,4 zł 
(180 zł x 8%).

Ponieważ zysk z inwestycji wynosi 18 zł, stopa zwrotu z zainwestowanego 
kapitału wynosi 125% (14,4 zł + 125% = 18 zł).

Od zysku należy odjąć koszt prowizji biura maklerskiego, która wynosi 
łącznie ok. 9 zł za kupno i sprzedaż jednostek.

18 zł zysku - 9 zł prowizji = 9 zł realnego zysku

Realna stopa zwrotu z kapitału wynosi 62,5%.

Wnioski:

Przedstawiony   przykład   pokazuje   jednoznacznie,   że   o   wiele   bardziej 
dochodową   inwestycją   jest   wystawienie   (sprzedaż   jednostek).   Dzięki 
depozytowi   zabezpieczającemu   spadek   indeksu   WIG20   przynosi   zyski 
kilkukrotnie   wyższe,   niż   w   przypadku   zajęcia   pozycji   długiej   i   jego 
zwyżki.   Jest   to   strategia   przewidziana   na   wypadek   korekty   na   GPW, 
podczas   której   indeks   spada   o   10%.   Oczywiście   spadek   mniejszy   lub 
większy zmieni proporcje zysków.

Jednostki   MiniWIG20   są   bardzo   ciekawą   alternatywą   dla   kontraktów 
terminowych i opcji przede wszystkim ze względu na niewielki kapitał 
niezbędny to inwestowania.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

str. 

127

6. Strategia inwestycyjna z zastosowaniem jednostek MiniWIG20

Przykładowa strategia ma na celu zwiększenie dochodów z tradycyjnych 
lokat bankowych lub obligacji podczas niekorzystnej koniunktury na GPW.

Założenia:

- kwota kapitału do zainwestowania 10000 zł,

- wysokość wymaganego depozytu zabezpieczającego 8%,

- spadek indeksu WIG 20 o 10% w okresie 1 roku,

- wartość indeksu na początku inwestycji 2000 tys. pkt,

- oprocentowanie rocznej lokaty terminowej w banku X = 6% przed 
opodatkowaniem od lokat.

Realizacja:

1.   Inwestor   wpłaca   depozyt   zabezpieczający   na   rachunek   maklerski 
w kwocie 800 zł (10000 x 8%).

2. Wystawia (sprzedaje) 50 jednostek MiniWIG20 
(50 x 200 zł) = 10000 zł.

3. Pozostałą gotówkę tj. 9200 zł lokuje w banku na rocznej lokacie na 6%.

Wyniki inwestycji:

1. Przy spadku indeksu WIG20 o 10% inwestor osiągnie zysk w wysokości 
1000 zł (10000 zł x 10%).

2. Koszty prowizji za zakup i sprzedaż jednostek to ok. 450 zł (9 zł x 50 
jednostek), co daje realny zysk 650 zł (1000 zł - 450 zł).

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

str. 

128

3. Zysk z lokaty terminowej wynosi 9200 zł x 6% = 552 zł - podatek od 
zysków z lokaty 104,88 zł = realny zysk z lokaty 447,12 zł.

4.   Łączne   dochody   z   jednostek   MiniWIG20   i   lokaty   wynoszą   650   zł   + 
447,12 zł = 1097,12 zł.

5. Realny zysk z wykorzystaniem lokaty i jednostek indeksowych wynosi 
10,97 % (10 000 zł x 10,97% = 1097,12zł).

6.  Dzięki   zastosowaniu  przedstawionej  strategii  inwestor osiągnął   zysk 
dwukrotnie większy niż z tradycyjnej lokaty.

Powyższy przykład obrazuje, jak można wykorzystać niezbyt korzystną 
koniunkturę giełdową i osiągnąć względnie wysoki zysk, nie podejmując 
przy tym zbyt dużego ryzyka.

Jak już wspominałem przy okazji innych porad, każda forma inwestycji 
wymaga   posiadania   określonego   kapitału.   Jego   wysokość   determinuje 
w znacznym stopniu wiele decyzji podejmowanych na rynku kapitałowym. 
Generalnie im większy kapitał posiadamy, tym większe mamy możliwości. 
Mając to na uwadze, inwestowanie w jednostki MiniWIG20 zaliczyłbym do 
atrakcyjnych form lokowania kapitału, ale do kwoty posiadanego kapitału 
20 000 - 25 000 zł. Dysponując większą kwotą warto zwrócić uwagę na 
inwestowanie na rynku walutowym FOREX. W ostatnim czasie na polskim 
rynku ta forma lokowania kapitału zyskuje coraz większą popularność. Do 
niedawna była ona dostępna jedynie dla inwestorów instytucjonalnych 
lub zamożnych indywidualnych. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 24. Jednostki indeksowe MiniWIG20

str. 

129

Rozwój   Internetu,   platformy   transakcyjne   i konkurencja   spowodowały 
obniżenie   cen   usług,   jak   również   kwot   kapitału   niezbędnego   do 
rozpoczęcia lokowania wolnych środków na rynku FOREX.

W   tekście   użyłem   przykładowej   wysokości   oprocentowania   lokat 
terminowych w wysokości 6%, jak również prowizji od zawarcia transakcji 
w wysokości 9 zł.

Wartości   depozytów   oraz   opłat   ulegają   w   ostatnich   latach 
systematycznym obniżkom.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 25. Kontrakty terminowe

str. 

130

 25. Kontrakty terminowe

Z całą pewnością kontrakty terminowe należą do bardzo zaawansowanych 
produktów   na   polskim   rynku   finansowym.   Pomimo   krótkiego   okresu 
funkcjonowania   zdobywają   coraz   większe   uznanie   wśród   bardziej 
doświadczonych inwestorów. Za ich wyborem przemawia duża płynność, 
możliwość   osiągania   znacznych   zysków   wobec   pozostałych   form 
inwestowania.

Kontrakty   terminowe   są   dla   inwestorów   względnie   bezpieczne,   biorąc 
pod uwagę możliwe do osiągnięcia zyski. Inwestor jednak musi dobrze 
znać zasady ich funkcjonowania oraz stosować mechanizmy ograniczające 
straty (zlecenia STOP LOSS). Kontrakty terminowe są przede wszystkim 
alternatywą   dla   rynku   akcji,   gdyż   pozwalają   zarabiać   zarówno   na 
spadkach i wzrostach ich wartości.

Kontrakt   jest   umową,   w   której   kupujący   zobowiązuje   się   nabyć 
w przyszłości określony towar, zwany instrumentem bazowym, po danej 
cenie,   a   sprzedający   zobowiązuje   się   go   sprzedać.   Instrumentem 
bazowym dla kontraktów mogą być różne wartości ekonomiczne, które da 
się wycenić. W przypadku giełdy polskiej są to indeksy giełdowe, kursy 
walut   i   akcji.   Na   rynkach   światowych   istnieje   wiele   rodzajów 
instrumentów m.in. cena surowców (złota, ropy) lub produktów rolnych 
(zboże, kukurydza).

Powstanie i rozwój instrumentów pochodnych (derywatów), do których 
zalicza   się   kontrakty   terminowe,   było   następstwem   dynamicznego 
rozwoju handlu, jaki miał miejsce w Europie czterysta lat temu. W 1605 
roku giełda w Amsterdamie po raz pierwszy rozpoczęła handel prawami 
do   kupna   bądź   sprzedaży   tzw.   instrumentu   bazowego,   np.   cebulek 
tulipanów.   Dało   to   początek   rozwojowi   rynku   terminowego   na 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 25. Kontrakty terminowe

str. 

131

zabezpieczenie handlu tulipanami. W praktyce polegało to na tym, że 
hodowcy i eksporterzy roślin wykorzystywali możliwość, by zabezpieczyć 
się   przed   stratą   załadunku   z   cennymi   cebulkami   tulipanów   w   wyniku 
katastrofy   morskiej   i   po   to,   by   z   góry   ustalić   cenę   sprzedaży   jednej 
cebulki. W przypadku utraty statku hodowcy wykorzystywali swoje prawo 
kupna   lub   sprzedaży,   wypełniając   warunki   kontraktu.   W ten   sposób 
powstały   również   zaczątki   "hedgingu",   czyli   sposobu   zabezpieczenia 
dochodów.   Pomysł   zabezpieczania   się   przed   ewentualnymi   stratami 
doprowadził   do   ożywienia   rynku   i   wzrostu   wartości   obrotów   oraz 
znaczenia tego typu transakcji.

W   połowie   XIX   wieku   na   znacznie   szerszą   skalę   rozwinął   się   rynek 
terminowy   w   Stanach   Zjednoczonych,   gdzie   rozpoczęto   handel 
kontraktami   terminowymi   na   zboże.   Jednak   dopiero   wprowadzenie 
kontraktów na instrumenty finansowe na początku lat 70-tych ubiegłego 
stulecia,   wywołało   olbrzymi   wzrost   znaczenia   rynku   kontraktów 
terminowych   i   doprowadziło   do   tego,   że   odgrywa   on   obecnie 
najważniejszą rolę w całym systemie rynku terminowego.

W   Polsce   natomiast   podstawy   prawne   dla   funkcjonowania   rynku 
kontraktów   terminowych   zostały   utworzone   na   początku   1997   roku. 
Jednakże   pierwsze   notowania   kontraktów   na   Giełdzie   Papierów 
Wartościowych   w   Warszawie   miały   miejsce   dopiero   rok   później.   Na 
początku   ich   znaczenie   było   marginalne,   ze   względu   na   małe 
zainteresowanie   ze   strony   inwestorów   kontraktami   terminowymi,   ale 
z czasem inwestorzy przekonali się do nowego typu instrumentu. Dopiero 
wprowadzenie kontraktów na indeks WIG20 bardzo ożywiło polski rynek 
terminowy. Obecnie notowane są kontrakty terminowe na waluty (dolara 
amerykańskiego i euro), na indeksy giełdowe oraz na akcje największych 
spółek giełdowych (np: TP S.A., Elektrim, PKN Orlen, KGHM).

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 25. Kontrakty terminowe

str. 

132

ABC funkcjonowania kontraktów terminowych

Kupno kontraktu przez inwestora nazywamy otwarciem pozycji długiej. 
Inwestor   taki   przewiduje,   że   wartość   jego   instrumentu   będzie   rosła. 
W przypadku gdy inwestor zakłada spadek wartości instrumentu, zajmuje 
pozycję krótką, czyli sprzedaje kontrakt.

Do kupna kontraktu niezbędne jest, poza posiadaniem rachunku w biurze 
maklerskim,   posiadanie   indywidualnego   numeru   identyfikacyjnego 
klienta, nadawanego przez Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych.

Do   zakupu   kontraktu   wystarczy   wpłacić   depozyt   zabezpieczający, 
stanowiący   kilkanaście   procent   wartości   instrumentu.   Przykładowo 
wartość indeksu WIG20 to 2000 punktów, więc 10 zł za punkt daje 20 000 
PLN wartości kontraktu. Przy depozycie 15% wystarczy wpłacić więc 3000 
PLN.   Zyski   są   liczone   od   całości   wartości   indeksu   i   jest   to   chyba 
największa zaleta kontraktów terminowych.

Przykład A:

Inwestor   A   przewidując   wzrost   wartości   indeksu   kupuje   kontrakt 
terminowy na WIG20.

- Wartość indeksu w dniu zakupu wynosi 1500 pkt.

- Po roku wartość indeksu wzrasta o 10% do 1650 pkt.

- 150 pkt x 10 zł = 1500 PLN

Wpłacany depozyt wynosił 2250 zł (1500 pkt x 10 zł za pkt = 15000 zł 
x 15% depozytu).

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 25. Kontrakty terminowe

str. 

133

Zysk   =   1500   PLN,   co   stanowi   65%   stopę   zwrotu   z   zainwestowanego 
kapitału 2250 PLN depozytu. Obliczenie uwzględnia już prowizję za kupno 
i wygaśnięcie kontraktu.

Przykład B:

Inwestor B, przewidując spadek wartości indeksu, otwiera pozycję krótką 
na kontrakt terminowy na WIG20.

- Wartość indeksu w dniu zakupu wynosi 1500 pkt.

- Po roku wartość indeksu spada o 10 % do 1350 pkt.

- 150 pkt. x 10 zł = 1500 PLN

Wpłacany depozyt wynosił 2250 zł (1500 pkt x 10 zł za pkt = 15000 zł 
x 15% depozytu).

Zysk   =   1500   PLN,  co   stanowi   65%   stopę   zwrotu   z   zainwestowanego 
kapitału 2250 PLN depozytu. Obliczenie uwzględnia już prowizję za kupno 
i wygaśnięcie kontraktu.

Jak pokazują powyższe przykłady, kontrakty są i mogą być dochodowe 
zarówno   okresie   względnie   pozytywnej   koniunktury   giełdowej,   jak 
również   podczas   trendu   spadkowego.   Dziesięcioprocentowy   wzrost 
indeksu   jest   jak   najbardziej   możliwy   w   dłuższym   okresie   czasu. 
W odwrotnej sytuacji, gdy indeks WIG 20 spadnie o 10%, zysk przypadnie 
inwestorowi,   który   zajął   krótką   pozycję.   W   obu   sytuacjach   należy 
pamiętać   o   korzystaniu  ze   zleceń  ograniczających  straty  w  przypadku 
odwrócenia się trendu na rynku.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 25. Kontrakty terminowe

str. 

134

Plusy i minusy inwestowania w kontrakty terminowe

Plusy:

-  możliwość  osiągnięcia ponadprzeciętnych zysków w stosunku do 
innych form inwestowania ze względu na efekt dźwigni finansowej. 
Do zakupu kontraktu wystarczy wniesienie depozytu w wysokości ok. 
10-15% jego wartości. Wysokość depozytu zależy od tego, czy jest to 
kontrakt na waluty, indeks WIG 20 czy akcje,

-   możliwość   zarabiania   zarówno   podczas   wzrostu,   jak   i   spadku 
wartości kontraktu,

-   bezterminowość   inwestycji   (kontrakt   można   sprzedać,   czyli 
zamknąć pozycję) w dowolnym momencie).

Minusy:

-   możliwość   poniesienia   znacznych   strat   finansowych,   zwłaszcza 
w przypadku nie stosowania zleceń ograniczających straty typu STOP 
LOSS,

-   niezbędna   jest   znajomość   zasad   i   możliwości   funkcjonowania 
kontraktów,

-   w   przypadku   aktywnego,   krótkoterminowego   inwestowania 
w kontrakty, wymagana jest stała obserwacja rynku ze względu na 
dużą płynność kontraktów. Dzięki wprowadzeniu na GPW kontraktów 
terminowych na akcje kilku największych spółek, inwestorzy uzyskali 
możliwość   czerpania   zysków   z   akcji   bez   konieczności   zamrażania 
gotówki.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 25. Kontrakty terminowe

str. 

135

Kontrakty jako alternatywa dla akcji kupionych za gotówkę

Dla przykładu posłużę się kontraktami terminowymi na akcje PKN Orlen.

Firma   ta   jest   jedną   z   pięciu   największych,   najbardziej   płynnych 
i   cieszących   się   uznaniem   inwestorów   zarówno   krajowych,   jak 
i zagranicznych. Wszystko to pozwala traktować inwestycję w jej akcje 
jako względnie stabilną, pozbawioną nagłych wahań kursów.

1. Wariant zakupu akcji za gotówkę.

Do zakupu 500 akcji potrzebna jest kwota 20 000 zł (500 x 40zł - kurs 
z połowy lutego 2005).

2. Wariant zakupu kontraktów terminowych

Do   zakupu   kontraktów   wystarczy   tzw.   depozyt   zabezpieczający,   który 
w styczniu   2005 roku   wynosił  8,4% wartości  kontraktu.   Oznacza  to,  iż 
wystarczy   wpłacić   1680   zł,   aby   stać   się   posiadaczem   akcji 
o równowartości 20 000 zł.

Dzięki takiemu rozwiązaniu inwestor nie zamraża gotówki, tak jak ma to 
miejsce podczas tradycyjnego zakupu akcji.

W 2004 roku kurs akcji PKN Orlen wzrósł o ponad 50%.

Mając   to   na   uwadze,   można   łatwo   wyliczyć,   ile   wyniósłby   zysk   dla 
inwestora stosującego jeden z wariantów.

1.

20 000 zł x 50% = 10 000 zł zysku (bez prowizji maklerskich)

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 25. Kontrakty terminowe

str. 

136

2.

Każdy wzrost wartości akcji, a co za tym idzie kontraktu terminowego 
o 8,4%   podwaja   nasz   kapitał,   gdyż   20000   zł   x   8,4%   =   1680   zł,   czyli 
równowartość wpłaconego depozytu.

W związku z tym zysk z inwestycji w kontrakty terminowe wyniesie:

1680 zł (depozyt) x 5,95 (50%/8,4%=5,95) =  595%  zysku, czyli  9996 zł
bez prowizji maklerskich

Przykład   ten   pokazuje   jak   dzięki   wykorzystaniu   zalet   kontraktów 
terminowych inwestor może osiągnąć taki sam zysk jak przy zakupie akcji 
za gotówkę, inwestując zaledwie 8,4% posiadanej gotówki.

Oczywiście kontrakty terminowe są obarczone znacznym ryzykiem strat. 
Należy pamiętać, iż w przypadku spadku wartości akcji w okresie roku 
o 8,4% stracimy cały depozyt zabezpieczający, a każdy większy spadek 
powiększa naszą  stratę. Kontrakty terminowe można stosować  jedynie 
jako   formę   alternatywną   dla   części   posiadanych   aktywów.   Kupowanie 
kontraktów powinno być oparte na analizie fundamentalnej spółki, której 
kontrakty dotyczą. Przytoczony przeze mnie przykład PKN Orlen opiera 
się na obserwacji kondycji firmy, branży w jakiej działa i zaufania wobec 
jej   akcji   ze   strony   inwestorów,   zwłaszcza   zagranicznych.   Rosnące   w 
ostatnich   2-3 latach   ceny  ropy naftowej   na  świecie   przyczyniły  się   w 
znacznym stopniu do poprawy wyników finansowych firmy, a co za tym 
idzie wzrostu kursu jej akcji. 

Bez względu jednak na wszystko, polecam stałą obserwację informacji na 
temat spółki, której walory stanowią naszą inwestycję.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku walutowym?

str. 

137

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku 
walutowym?

100%   zysku   dziennie?   To   możliwe   dzięki   forex   –   międzynarodowemu 
rynkowi,   który   umożliwia   inwestowanie   m.in.   w   waluty,   surowce, 
wartości indeksów przez 24 godziny na dobę.

Jeszcze   kilka   lat   temu   rynek   forex   (od   foreign   exchange   –   wymiana 
międzynarodowa)  pozostawał   tematem   dla   nielicznych,   najbardziej 
wytrawnych   uczestników   rynku   finansowego.   Internet   i   platformy 
transakcyjne sprawiają, że forex staje się dostępny niemal dla każdego.

Forex a giełda – podstawowe różnice

1. Rynek akcji działa w ściśle określonych godzinach, strefach czasowych 
– forex działa 24 godziny na dobę.

2. Po sesji na rynku akcji panuje marazm, płynność jest zerowa. Forex 
zapewnia   płynność   cały   czas   ze   względu   na   znacznie   wyższą   wartość 
obrotu. Średnia wartość tego obrotu to blisko 2 bln USD dziennie. 24 
godzinny   cykl   powoduje,   że   niemal   w   każdym   momencie   w   którymś 
miejscu na świecie dochodzi do zawarcia transakcji.

Choć rynek forex nazywany jest rynkiem nieregulowanym, nie oznacza to, 
że nie podlega żadnym przepisom. Brak regulacji w tym aspekcie oznacza 
raczej brak ograniczeń co do działania rynku.

Regulacje dla rynku akcji są ściśle określone, w przeciwieństwie do rynku 
forex.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku walutowym?

str. 

138

W co można inwestować?

Ok. 60% transakcji na rynku forex dotyczy walut i polega na zarabianiu na 
różnicach kursów par walut. Główne pary to:

- EUR/USD

- USD/JPY

- GBP/JPY

- USD/CHF

- GBP/USD

Jeśli np. dolar zyskuje na wartości wobec euro na skutek podwyżek stóp 
procentowych lub dobrych danych makroekonomicznych (spadek inflacji, 
niskie bezrobocie, wysoki wzrost PKB), inwestorzy posiadający pozycje w 
dolarach osiągną zyski. I odwrotnie, posiadacze pozycji w euro, liczący na 
wzrost europejskiej waluty, poniosą straty.

Pozostałe 40% to kontrakty na wartość indeksów giełdowych oraz ceny 
surowców (ropa, złoto, srebro).

Sukces   na   rynku   forex   zależy   w   dużym   stopniu   od   umiejętności 
przewidzenia sytuacji w przyszłości.

W jaki sposób dane z rynku wpłyną na kursy walut, cenę surowców itp?

To kluczowe pytania dla każdego inwestora.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku walutowym?

str. 

139

Wymagany kapitał

Choć możliwości i ogólnoświatowy zasięg rynku forex mogą powodować 
obawy, iż jest to forma inwestowania jedynie dla zamożnych klientów, 
zarówno   konkurencja   firm   oferujących   dostęp   do   rynku,   jak   również 
Internet rozwiewają te obawy.

Aby stać się aktywnym uczestnikiem rynku, wystarczy obecnie niespełna 
10 tys. zł - w zależności od firmy, którą wybierzemy. Te 10 tys. to tzw. 
depozyt zabezpieczający nasze transakcje.

Dom Maklerski TMS Brokers poszedł jeszcze dalej. Dla swoich klientów 
udostępnia platformę „mini-direct”, która pozwala spróbować swoich sił 
na rynku za zaledwie 2 tys. zł.

Ponieważ   na   rynku   forex   stosuje   się   lewary   1:100,   nie   potrzebujemy 
większej   gotówki.   Dzięki   naszemu   depozytowi   możemy   zawierać 
transakcje na 1 mln zł. (10 tys. x 100). Warto jednak pamiętać, że nasze 
zyski i straty są naliczane od wartości transakcji, czyli wspomnianego 
1 mln zł.

Koszty transakcji

Ogromna płynność  rynku powoduje, że od transakcji nie są pobierane 
żadne prowizje, jak to ma miejsce w przypadku rynku giełdowego, na 
którym płacimy określony procent od wartości transakcji. Na rynku forex 
jedynym   kosztem   jest   tzw.   „spread”,   czyli   różnica   pomiędzy   kursem 
kupna a sprzedaży. Standardem stają się 3 punkty różnicy, tzw. 3 pipsy.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku walutowym?

str. 

140

Dla niezdecydowanych platforma demo

Każdy, kto ma obawy przed wejściem na realny rynek i chce najpierw 
sprawdzić   swoje   predyspozycje   do   tego   rodzaju   inwestycji,   może 
skorzystać z rachunku w wersji demo.

Podobnie   jak   w   różnych   grach   giełdowych,   klient   rejestruje   się   na 
platformie   demo   i   otrzymuje   wirtualną   kwotę   pieniędzy,   którą   może 
inwestować.   Główną   różnicą   wobec   realnej   inwestycji   jest   brak 
zaangażowania   rzeczywistych   środków   pieniężnych.   Można   za   to 
przetestować platformę od strony technicznej. Nauczyć się dokonywania 
poszczególnych transakcji tak, aby w momencie wejścia na realny rynek 
skupić się na analizowaniu informacji i zawieraniu transakcji.

Inwestować samodzielnie, czy poprzez wyspecjalizowaną firmę?

Inwestor   zachęcony   możliwościami,   jakie   stwarza   rynek   forex,   może 
zlecić   wyspecjalizowanej   firmie   zawieranie   transakcji   w  jego   imieniu. 
Takich firm jest w Polsce kilka:

Dom Maklerski TMS Brokers www.tms.pl

X-Trade Brokers DM www.xtb.pl

Internetowy Dom Maklerski www.idmsa.pl

First International Traders www.fitdm.pl

Minimalny wkład kapitałowy jest jednak znacznie wyższy niż w przypadku 
samodzielnych   inwestycji.   W   zależności   od   firmy   i   od   rachunku,   jaki 
chcemy założyć może wynieść od 50 do 100 tys. zł. W zamian za to nie 
musimy   się   o   nic   martwić.   Regularnie   otrzymujemy   informacje   o 
wypracowanych   wynikach.   Musimy   jednak   pamiętać,   iż   firma,   której 
powierzamy   pieniądze,   nie   może   sobie   pozwolić   na   zbyt   ryzykowne 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku walutowym?

str. 

141

inwestycje, a tym samym nasze zyski nie będą tak duże, jak moglibyśmy 
osiągnąć   samodzielnie,   ponosząc   jednak   nieporównywalnie   większe 
ryzyko.

Na co zwrócić uwagę przy wyborze platformy?

Choć różnice pomiędzy poszczególnymi platformami zacierają się, warto 
wiedzieć, na co zwrócić uwagę i o co pytać przed podjęciem ostatecznej 
decyzji. Ta zasada dotyczy również wyboru biura maklerskiego czy konta 
internetowego. Mimo że ogólnie chodzi o te same usługi, o wszystkim 
decydują następujące szczegóły:

- wysokość minimalnej wpłaty,

- wysokość lewara,

- minimalna wielkość transakcji. Może się bowiem okazać, że zakładając 
rachunek „mini”  z wkładem 2 tys. zł, nie będziemy mogli dokonywać 
niektórych transakcji.

-  dostęp  do  bieżących   informacji  rynkowych  online,   które   mogą   mieć 
wpływ   na   kursy   walut:   poziom   inflacji,   wysokość   stóp   procentowych, 
liczba   bezrobotnych,   poziom   produkcji   przemysłowej,   wydarzenia 
polityczne,

-  spread,   czyli  różnice   między  kursem kupna  a  sprzedaży.   Generalnie 
dostępne są spready 3 i 4 pipsowe.

- alternatywny wobec Internetu dostęp do rachunku. W przypadku awarii 
łącza   powinniśmy   mieć   dostęp   np.   poprzez     WAP   lub   bezpośrednio 
dzwoniąc do pracownika firmy.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku walutowym?

str. 

142

Dla kogo forex?

W powszechnej opinii inwestorzy, którzy inwestują na rynku forex, to 
ryzykanci i spekulanci ponoszący znaczne ryzyko. Najczęściej jednak tezy 
takie wygłaszają osoby, które z forexem nie miały do czynienia.

Tak   jak   wiele   produktów   finansowych,   tak   i   forex   przybył   do   Polski 
z rynków wysoko rozwiniętych.

5 lat temu kontrakty terminowe też były uznawane za egzotykę, a dziś 
przyjęły się na rynku i zyskują coraz większą popularność.

Z cała pewnością forex przeznaczony jest dla osób dobrze obeznanych 
z rynkiem   finansowym.   Mam   tu   na   myśli   nie   tylko   znajomość   wpływu 
ekonomii na zachowanie się rynków, ale również predyspozycje natury 
psychicznej.   Umiejętność   samodyscypliny  i   nie   uleganie   emocjom  jest 
w tym przypadku szczególnie cenne.

Forex   to   jeden   ze   sposobów   dywersyfikacji   posiadanych   oszczędności. 
Jego możliwości dają szansę osiągania zysków w okresach dekoniunktury 
giełdowej,   kiedy   kursy,   akcje   i   jednostki   funduszy   inwestycyjnych 
spadają. Z całą pewnością do inwestycji w forex powinna służyć tylko 
niewielka   część   posiadanych   aktywów.   10-20%   to   wszystko,   co 
powinniśmy przeznaczyć na ten typ inwestycji.

Nie  należy  zapominać,   że zyski  z  rynku forex  mogą   być  znaczne,  ale 
dokładnie   takie   same   mogą   być   straty.   Utrata   wspomnianych   10-20% 
kapitału nie powinna zachwiać naszą sytuacją finansową i spowodować 
zniechęcenia do tej atrakcyjnej formy pomnażania kapitału.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 26. Forex – czyli jak inwestować na rynku walutowym?

str. 

143

Sprawdź, komu powierzasz swoje oszczędności

Wymienione   przeze   mnie   firmy   udostępniające   platformy   rynku   forex 
posiadają wymagane uprawnienia, tj. licencję domu maklerskiego.

Na   rynku   działają   jednak   również   podmioty,   które   takiej   licencji   nie 
posiadają i powołują się na prawo międzynarodowe. Popularność rynku 
forex sprzyjać będzie z pewnością nowym firmom, które pojawią się na 
rynku.

Informacje o tym, czy dana firma posiada wspomnianą licencję, można 
sprawdzić na stronie internetowej KPWiG – lista 
(http://www.kpwig.gov.pl/pdf/niebanki.pdf)

Warto mieć to na uwadze, aby uniknąć przykrych niespodzianek.

Mam nadzieję, że powyższy tekst pomoże w podjęciu pierwszych kroków 
na rynku forex.

Polecam publikację o rynku forex: Forex - Podstawy Giełdy Walutowej
(http://forex.zlotemysli.pl)

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 27. Art Banking

str. 

144

 27. Art Banking

Obraz zamiast akcji jako lokata kapitału?

Inwestycja i przyjemność w jednym?

Teraz   to   możliwe.   Od   niedawna   polscy   inwestorzy   mogą   korzystać 
z nowych możliwości lokowania nadwyżek finansowych. Choć z tego typu 
usług korzystają głównie firmy i zamożni klienci, warto poznać ten rodzaj 
inwestycji.

Dzięki   usługom   Art   Banking   klient   otrzymuje   profesjonalne   doradztwo 
z pogranicza finansów i sztuki. Jest spokojny o oryginalność zakupionego 
obrazu  czy   rzeźby  i   źródło   jego   pochodzenia.   UBS   –   szwajcarski  bank 
inwestycyjny jako pierwszy na Polskim rynku oferuje kompleksowe usługi 
Art Banking, w ramach których zapewnia:

- doradztwo w zakresie kupna dzieł sztuki, tak aby oprócz funkcji 
dekoracyjnej pomnażało pieniądze właściciela,

- wycenę dzieła sztuki,

- ocenia jego stan techniczny,

- potwierdza autentyczność,

- ocenia panującą sytuację na rynku dzieł sztuki.

Ponadto:

-   zapewnia   bezpieczny   transport,   przechowywanie,   ubezpieczenie, 
konserwację eksponatów,

- reprezentowanie klienta na aukcjach, negocjowanie ceny sprzedaży.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 27. Art Banking

str. 

145

Wszystko   to   w   zamian   za   stosowną   prowizję,   lecz   kogo   stać   na 
inwestowanie   w   sztukę   ten   wie,   że   nie   może   oszczędzać   na 
bezpieczeństwie.   Bądź   co   bądź   obraz   to   inwestycja,   która   za   kilka-
kilkanaście lat trafi do sprzedaży. Obraz będący inwestycją zdobi coraz 
częściej   siedziby   banków,   renomowanych   kancelarii   prawnych   czy 
gabinety korporacji.

Rosnący od kilku lat rynek dzieł sztuki w Polsce sprzyja zainteresowaniu 
tą formą lokowania kapitału, a w połączeniu z doświadczeniem globalnej 
instytucji   finansowej   klienci   zyskują   niespotykane   dotąd   możliwości   i 
poziom obsługi.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 28. Usługi Private Banking

str. 

146

 28. Usługi Private Banking

Celem   oferty   jest   wyróżnienie   klienta   poprzez   zapewnienie   mu 
indywidualnej   obsługi   oraz   usług   o   najwyższym   standardzie, 
zdecydowanie   wykraczających   poza   tradycyjny   zakres   czynności 
bankowych świadczonych w jednym miejscu.

Klienci przekazujący swoje aktywa w ręce specjalistów Private Banking 
liczą   na   zyski   znacznie   przekraczające   te   z   lokat   czy   obligacji.   Zyski 
rzędu   5-10%   rocznie   trudno   uznać   za   satysfakcjonujące,   zwłaszcza 
posiadając kilkaset tysięcy złotych. Usługi Private Banking to dostęp do 
produktów finansowych na całym świecie. Dzięki różnorodności oferty, 
można   skorzystać   z   panującej   koniunktury   zarówno   na   rynku   akcji, 
obligacji, ale również  surowców (ropa, złoto)  lub walut (forex).  Zyski 
rzędu   50%   rocznie   z   wybranych   produktów   nie   powinny   dziwić,   jeśli 
weźmiemy pod uwagę wzrosty choćby na rynku złota czy ropy naftowej. 
W ostatnim czasie popularność zyskują tzw. produkty strukturyzowane, 
które mają szeroki wachlarz możliwości inwestycyjnych. Ich zaletą jest 
możliwość   jednoczesnego   inwestowania   w   różne   produkty   finansowe 
i dodatkowa   gwarancja   wartości   nominalnej   powierzonych   aktywów. 
Produkty   te   przeznaczone   są   zarówno   dla   klientów   ceniących 
bezpieczeństwo, jak również oczekujących ponadprzeciętnych zysków.

Klientom Private Banking oferuje się całodobowy dostęp do informacji 
o środkach   pieniężnych   na   rachunku   za   pośrednictwem   telefonu, 
Internetu,   WAP-u   i   SMS,   co   pozwala   w   znacznym   stopniu   usprawnić 
zarządzanie finansami osobistymi.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 28. Usługi Private Banking

str. 

147

Private Banking to również pośrednie korzyści finansowe 
i pomoc w organizacji czasu.

Najbogatsi   mogą   liczyć   na   usługi   znacznie   wykraczające   poza   szeroko 
rozumiane   doradztwo   finansowe.   Private   Banking   pomoże   w   zakupie 
wycieczki zagranicznej, rezerwacji biletu do teatru czy udostępni jazdę 
próbną interesującym nas samochodem. Koszty takich atrakcji pokrywa 
oczywiście   klient,   ale   ma   za   to   więcej   wolnego   czasu.   Budowanie 
długoletnich relacji klient – doradca to fundament usług Private Banking. 

Na koniec pozostaje mi życzyć każdemu dołączenia do grona klientów 
tych prestiżowych usług.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 29. Usługi Asset Management

str. 

148

 29. Usługi Asset Management

Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa usługi Asset Management, 
czyli   zarządzania   kapitałem   na   zlecenie   zdobywają   coraz   liczniejszą 
klientelę. Dobre wyniki finansowe oraz indywidualne podejście do klienta 
to główne zalety takiej inwestycji. O klientach firm Asset Management 
(AM)   mówi   się,   że   należą   do   elity.   Wyspecjalizowanym   domom 
maklerskim swoje pieniądze powierzają przedsiębiorcy, artyści, prawnicy 
czy politycy. Co warto wybrać - Asset Management czy TFI?

Do   posiadania   własnego   portfela   przyznali   się   m.in.   Aleksander 
Gudzowaty, Andrzej Olechowski czy Wiesław Rozłucki. Jednak głównymi 
klientami korzystającymi z tego typu usług są nie milionerzy z pierwszych 
stron   gazet,   lecz   głównie   reprezentanci   nieśmiało   rozwijającej   się   w 
Polsce klasy średniej - właściciele firm, prawnicy czy artyści. Do grona 
klientów   Asset   Management   mogą   dołączyć   posiadacze   także   nieco 
chudszych portfeli – min. 50 tys zł. Oferta dla mniej zamożnych klientów 
jest jednak raczej wyjątkiem niż regułą.

Największe wymagania ma Credit Suisse Asset Management, który może 
zarządzać   portfelem   akcyjnym   wartym   co   najmniej   2   mln   zł, 
a obligacyjnym co najmniej 10 mln zł. Inne firmy zarządzające aktywami 
stawiają   poprzeczkę   na   niższym   poziomie   -   w   przypadku   portfeli 
agresywnych wystarczy 100 tys., a obligacyjnych 200-500 tys. złotych. 
Odstępstwem   od   tej   reguły   są   także   standardowe   portfele   akcyjne 
oferowane przez Dom Maklerski BOŚ oraz Pakiet Wzrostu proponowany 
przez ING Investment Management - tu wystarczy mieć 50 tys. złotych – 
dane z 2004 r.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 29. Usługi Asset Management

str. 

149

Usługi   Asset   Management   stanowią   alternatywę   przede   wszystkim   dla 
inwestycji   w   fundusze   inwestycyjne.   Uczestnik   funduszu   inwestuje 
w jeden zbiorczy portfel, natomiast każdy klient Asset Management ma 
swój   odrębny   rachunek,   a   na   nim   własne   papiery   wartościowe. 
Zarządzający   dokonują   więc   transakcji   każdym   portfelem   osobno, 
natomiast zarządzający aktywami funduszu prowadzą tylko jeden portfel 
- składający się z wielu jednostek uczestnictwa. Dzięki temu minimalne 
wymagane wpłaty do funduszy wynoszą najczęściej kilkaset złotych. To 
główna   różnica   między   tymi   dwiema   formami   inwestowania.   Budowa 
zdywersyfikowanego   portfela   papierów   wartościowych   w sposób,   który 
pozwoli zrekompensować koszty, jest możliwa dopiero od kilkudziesięciu 
tysięcy. Przy takiej wielkości zaangażowanych środków domy maklerskie 
oferują   portfele   standardowe,   o   zbliżonej   strukturze   i   strategii. 
Prawdziwi   milionerzy   mogą   liczyć   na   wypracowanie   własnych, 
indywidualnych strategii.

Bez   względu   na   wielkość   portfela   klienci   mają   możliwość   składania 
rożnych   dyspozycji,   np.   wypłat   dywidend,   odsetek,   sprzedaży   części 
posiadanych   papierów,   dokonywania   dopłat   i   wypłat.   Podobnie   jak 
w przypadku funduszy są możliwe konwersje, tak w przypadku portfeli 
zarządzanych na zlecenie możliwe są zmiany strategii.

Portfele inwestycyjne zarządzane przez spółki Asset Management mogą 
stanowić   zabezpieczenie   kredytu,   podobnie   jak   rejestry   uczestnictwa 
w funduszach inwestycyjnych. Choć klienci nie są zaangażowani w proces 
podejmowania   decyzji   inwestycyjnych,   mogą   kontaktować   się   z 
zarządzającymi. Otrzymują również raporty raz na kwartał lub miesiąc, w 
których firma zarządzająca aktywami prezentuje stan i wyniki portfela. 
W zależności od zapisów umowy klient może również wybrać, jaki rodzaj 
zestawienia chce otrzymywać. W ogóle relacje klient - dom maklerski są 
bardziej osobiste, dostosowane do indywidualnych potrzeb klienta.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 29. Usługi Asset Management

str. 

150

TFI czy Asset Management?

Część osób może zadać sobie pytanie o sens lokowania aktywów poprzez 
Asset Management, skoro w funduszach inwestycyjnych można osiągnąć 
zbliżone wyniki.

Z   całą   pewnością   usługi   Asset   Management   są   skierowane   do 
zamożniejszych   klientów,   dla   których   wymagane   minimum   50   tys.   zł 
wkładu   nie   stanowi   większości   posiadanych   oszczędności.   Klientów, 
którzy mogą sobie pozwolić na zamrożenie 50 - 100 tys. zł na dłuższy 
okres i są świadomi, że aby osiągnąć wymierne efekty potrzeba czasu.

O tym, że warto czekać przekonują wyniki czołowych firm świadczących 
usługi Asset Management. Najlepsze z nich inwestując w akcje przyniosły 
w 2005 r. swoim klientom zyski rzędu 35-40%. Jeśli porównać dane z 3 
ostatnich   lat,   wyniki   są   jeszcze   bardziej   imponujące.   Hossa   na   GPW 
pozwoliła   liderom   rankingu   zarobić   w   okresie   2003-2005   r.   aż   150%   i 
więcej procent. Tak więc wpłacając na początku 2003 roku 50 tys. zł, na 
koniec 2005 r. otrzymalibyśmy ok. 125 tys. zł.

Oczywiście   hossa   nie   jest   wieczna,   ale   pokazuje   możliwości   zarobku. 
Każdy   klient   Asset   Management   powinien   okresowo   sprawdzać   wyniki 
swoich   inwestycji   i   dostosowywać   strategię   do   panującej   sytuacji 
rynkowej. W przypadku bessy na GPW trzymanie aktywów w akcjach jest 
nietrafione i wymaga szybkiej decyzji o zmianie strategii.

Jedną   z   najważniejszych   różnic   pomiędzy   inwestowaniem   poprzez 
tradycyjne TFI a Asset Management (AM) jest płynność. Inwestor, który 
chce   wycofać   zgromadzone   środki,   sprzedaje   jednostki   funduszy 
inwestycyjnych.   Zajmuje   to   z   reguły   1-2   dni.   W   przypadku   portfela 
indywidualnego spieniężenie aktywów może potrwać znacznie dłużej. TFI 
polecane są na krótsze okresy czasu, natomiast klient decydujący się na 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 29. Usługi Asset Management

str. 

151

powierzenie środków w zarządzanie firmie Asset Management musi mieć 
świadomość,   iż   zbudowanie   indywidualnego   portfela   zajmuje   więcej 
czasu  niż   kupno   jednostek  TFI.  Zbyt   krótki   okres   inwestycji  pozbawia 
klienta korzyści płynących z indywidualnego podejścia i może być mało 
opłacalny ze względu na poniesione koszty obsługi.

Inną istotną sprawą jest kwestia opodatkowania TFI i AM. W przypadku 
AM każda sprzedaż papierów wartościowych z portfela rodzi zobowiązanie 
podatkowe, które w rocznym zeznaniu trzeba uwzględnić. W przypadku 
TFI   podatek   jest   potrącany   od   osiągniętych   zysków,   a wszelkie 
formalności z tym związane bierze na siebie TFI.

Z szacunkowych ocen prowadzonych przez firmy AM za rok 2004 wynika, 
iż Polacy oddali w zarządzanie ok. 1,5 mld zł. To niewiele w porównaniu 
z aktywami TFI – 134 mld zł na koniec 2007 r. Pamiętajmy jednak, że aby 
stać   się   posiadaczem   jednostek   funduszy   inwestycyjnych,   wystarczy 
kwota   500-1000   zł   wobec   50   –   100   tys.   zł   przy   usługach   Asset 
Management.

Wartość oszczędności Polaków rośnie z roku na rok.  Na koniec czerwca 
2007 r. sięgnęły one 674 mld zł.

Chociaż   Polacy   ponad   połowę   oszczędności   trzymają   w   bankach   na 
lokatach, coraz większą popularnością cieszą się fundusze inwestycyjne i 
akcje. Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa będzie z pewnością 
rosło zapotrzebowanie na usługi typu Asset Management.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Produkty strukturyzowane - czym są i do kogo są skierowane?

str. 

152

 Artykuł: Produkty strukturyzowane - czym są 
i do kogo są skierowane?

Produkty strukturyzowane  –  mniej   wtajemniczonym ta nazwa niewiele 
powie. Moda na coraz to nowe produkty finansowe sprawia, że warto 
wiedzieć   czym   są   produkty   strukturyzowane   i   jakie   dają   możliwości. 
Podobnie   jak   większość   nowoczesnych   rozwiązań   finansowych,   które 
docierają do Polski z rynków zachodnich, tak samo ma to miejsce jeśli 
chodzi o produkty strukturyzowane.

W   samej   Wielkiej   Brytanii   w   2005   roku   dostępnych   było   ponad   500 
różnego rodzaju produktów strukturyzowanych, a wartość zgromadzonych 
w   nich   aktywów   to   blisko   10   mld   GBP,   czyli   14,5   mld   Euro   (źródło: 
Copernicus Partner). 

Produkty strukturyzowane to górna półka finansów 

Tak   można   powiedzieć   o   tej   formie   lokowania   kapitału.   Produkty 
strukturyzowane   należą   do   gatunku   tzw.   inwestycji   alternatywnych. 
Mówiąc   najprościej,   rynek   kapitałowy   wytworzył   zapotrzebowanie   na 
produkt, który pozwala zarabiać zarówno na wzrostach jak i spadkach. 
Dla zasobnych w kapitał inwestorów akcje, obligacje, lokaty i fundusze są 
niewystarczające. Poza tym każdy rynek porusza się w pewnych cyklach. 
Hossa   na   giełdzie   nie   trwa   latami.   A   kiedy   kursy   spółek   giełdowych  
spadają, akcje i fundusze inwestycyjne tracą na atrakcyjności. 

Stworzono zatem mieszankę możliwości jakie dają poszczególne produkty 
i   połączono   je   w   jeden.   Produktem   strukturyzowanym   może  być   np. 
lokata,   której   oprocentowanie   nie   jest   zależne   jedynie   od   stóp 
procentowych, ale zależy np. od kursu akcji, ceny ropy lub złota. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Produkty strukturyzowane - czym są i do kogo są skierowane?

str. 

153

Bezpieczeństwo inwestycji 

Coraz częściej można usłyszeć o tzw. lokatach gwarantowanych. Klient 
zakładając   taką   lokatę   otrzymuje   gwarancję   zwrotu   wpłacanej   kwoty 
plus możliwość osiągnięcia zysków z inwestycji, np. na rynku ropy. Jeśli 
inwestycja w ropę okaże się korzystna, klient inkasuje stosowną kwotę, a 
jeśli przyniesie stratę, dostaje równowartość wkładu. 

Bez   wątpienia   przyszłość   rynku   produktów   finansowych   należy   do 
produktów   elastycznych,   umożliwiających   znalezienie   złotego   środka 
pomiędzy   możliwościami   osiągnięcia   satysfakcjonujących   zysków,   a 
jednocześnie chroniących kapitał.

Produkty   strukturyzowane   doskonale   spełniają   tą   rolę.   Doceniają   to 
klienci,   którzy   mogą   zarabiać   bez   względu   na   panującą   na   rynku 
koniunkturę.   Kiedy   na   giełdzie   panuje   bessa,   mają   do   wyboru   rynek 
walutowy oraz surowcowy. 

Dotychczas   produkty   strukturyzowane   dostępne   były   jedynie   dla 
najzamożniejszych klientów segmentu Private Banking. Wraz z upływem 
czasu   weszły   do   oferty   dla   średnio   zamożnego   klienta.   Obecnie,   aby 
inwestować w lokaty strukturyzowane wystarczy 10-20 tys. zł. 

Produkty strukturyzowane w Polsce oferuje kilkanaście banków min. BRE 
Bank, BPH, Citibank, Deutsche Bank, ING, Millennium. Jest więc w czym 
wybierać.  Pojawiła się również firma Wealth Solutions  www.wealth.pl, 
która specjalizuje się w tworzeniu i sprzedaży lokat strukturyzowanych.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Czy można zarobić na kredycie?

str. 

154

 Artykuł: Czy można zarobić na kredycie?

Boom na kredyty mieszkaniowe trwa w najlepsze. Z roku na rok wartość 
udzielanych kredytów rośnie o kilkadziesiąt procent. Banki wręcz biją się 
o klienta. Czy można wykorzystać tę  sytuację  i zarobić  biorąc kredyt 
mieszkaniowy.   W   pierwszej   chwili   może   wydać   się   to   niezrozumiałe. 
Wszak kredyt wiąże się z wydatkiem, w dodatku znacznym i rozłożonym 
na długie lata. Dzięki zmianom jakie dokonały się w ofercie kredytów 
mieszkaniowych   oraz   posiadanej   wiedzy   zarobek   jest   możliwy.   I   choć 
wydaje się to dość ryzykownym rozwiązaniem, warto się temu przyjrzeć.

Kto powinien zainteresować się taką propozycją?

Na pewno osoby, które rozważają kupno mieszkania na kredyt ze sporym 
wkładem   własnym   lub   posiadacze   kredytów,   którzy   mają   większą 
gotówkę i rozważają wcześniejszą spłatę kredytu. 

Dlaczego głównie oni?

Ponieważ opłacalność takiej operacji zależy od tego, czy osiągnięta stopa 
zysku z   posiadanego  kapitału  będzie   wyższa,   niż   koszt   kredytu  w tym 
samym okresie. 

Jeszcze 5 lat temu trudno było o kredyt mieszkaniowy bez posiadania 
wkładu własnego.

Dziś   większość   banków   daje   taką   możliwość.   I   choć   wiąże   się   to 
zazwyczaj z nieco wyższym oprocentowaniem kredytu niż w przypadku, 
gdy posiadamy wkład własny, to do klienta przemawia fakt, że całość 
mieszkania może skredytować. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Czy można zarobić na kredycie?

str. 

155

Co   zrobić   z   wkładem   własnym   skoro   całe   mieszkanie   możemy 
skredytować?   Umiejętnie   zainwestować,   najlepiej   w   fundusze 
inwestycyjne. Dają  one wyższe stopy zysku niż  lokaty terminowe i są 
bezpieczniejsze niż akcje. 

Przed   podjęciem   decyzji   trzeba   odpowiedzieć   sobie   na   pytanie,   jaką 
stopę zysku musimy uzyskać  aby opłacało się inwestować wolne środki. 
Przez jaki okres zarobimy tyle, aby spłacić kredyt przed czasem, albo ile 
musimy zarobić, aby z zysków pokrywać część rat?

Na pewno nie należy się sugerować wynikami funduszy z lat poprzednich. 
Jeśli   porównamy   zyskowność   niektórych   funduszy   akcyjnych   za   okres 
ostatnich 5 lat wyniki mogą wydawać się rewelacyjne. Nikt jednak nie da 
nam   gwarancji   podobnych   wyników   w przyszłości,   a   przy   kredycie 
mieszkaniowym do sprawy należy podchodzić długoterminowo. 

Przykład. 

Kupiliśmy mieszkanie i spłacamy miesięcznie 1000 zł. 

Pozostało   nam   40   000   zł   gotówki,   którą   planowaliśmy   wcześniej 
przeznaczyć na wkład własny.

Zakładając,   że   owe   40   000   zł   leży   na   lokacie   terminowej,   przez   rok 
zarobimy   4-5%,   czyli   ok.   1600   -   2000   zł   przed   potrąceniem   podatku. 
To niewiele, bo starczy na pokrycie 1,5 raty kredytu. 

Mając jednak na uwadze długoletnią perspektywę spłat - 20 lat i dłużej - 
należy   obserwować   nadarzające   się   możliwości   i   zarabiać   znacznie 
więcej niż wspomniane 4-5%. W okresach hossy na giełdzie inwestować w 
fundusze akcyjne i zrównoważone. Wówczas w 2-3 lata możemy podwoić 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Czy można zarobić na kredycie?

str. 

156

nasz kapitał, a później chronić go dzieląc pieniądze do zainwestowania w 
lokaty i fundusze obligacji. 

W rezultacie możemy dojść do tego, że będziemy posiadać np. 80 000 zł. 
Trzymając się zysków na poziomie 5% rocznie, otrzymamy 4000 zł. 

To 30% sumy jaką wydajemy rocznie na spłatę kredytu. 

1000 zł raty x 12 miesięcy daje bowiem 12 000 zł. 

Mając   80   000   zł   otrzymamy   zatem   dodatkowy   dochód   zmniejszający 
nasze   raty.   Możemy   z   tego   korzystać   lub   nie,   ale   najważniejsza   jest 
świadomość, że mamy taką możliwość. 

Przedstawiona  propozycja  wymaga z   całą   pewnością   wiedzy   na  temat 
rynku finansowego, obserwacji zmian na rynku, rozsądku i wytrwałości.

Musimy pamiętać, że celem nie jest maksymalizacja zysków, a jedynie 
ich optymalizacja wobec panujących warunków. 

Lepiej nie zarobić niż stracić – to podstawa. 

Osoby zwabione  wysokimi  zyskami z  akcji powinny  zdać  sobie  sprawę 
z ryzyka jakie niesie ze sobą inwestowanie w akcje, zwłaszcza jeśli nie 
posiadamy odpowiedniej wiedzy i doświadczenia. Na przykład nigdy nie 
inwestujmy całego kapitału w jednym miejscu. 

Wachlarz   produktów   finansowych   jest   obecnie   tak   duży,   że   każdy 
znajdzie   coś   dla   siebie.   Do   wyboru   są:   lokaty   złotowe   i   walutowe, 
fundusze inwestycyjne, w tym fundusze parasolowe i fundusze funduszy, 
akcje oraz monety. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 Artykuł: Czy można zarobić na kredycie?

str. 

157

Ochrona przed ryzykiem walutowym 

Główną bolączką posiadaczy kredytów walutowych jest ryzyko kursowe. 
Każdy wzrost kursu waluty oznacza dla spłacających większe raty. Jednak 
posiadając wolne środki możemy się przed bronić na dwa sposoby. 

1. Dokonywać   nadpłat   do   kredytu   w   okresach   niskiego   kursu   waluty, 
dzięki   czemu   zyskamy   pewną   rezerwę   na   rachunku   kredytu   na   czas 
wzrostu kursu. 

2. Trzymać   waluty   obce   w   okresie,   gdy   złoty   tanieje.   Pogorszenie 
kondycji   gospodarczej   czy   zamieszanie   na   scenie   politycznej   mogą 
wpłynąć na spadek wartości złotego. W tym momencie na atrakcyjności 
zyskują   lokaty  walutowe,   które   choć   niżej   oprocentowane,   dają   nam 
zyski na różnicach kursowych. 

Przy starannie dobranych inwestycjach może się okazać, że po 10 latach 
z 40 000 zł uzyskamy 100 000 zł i będziemy mogli spłacić kredyt przed 
czasem. 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

str. 

158

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

Wiadomo, że każdy z nas jest inny i inaczej reaguje na tę samą sytuację. 
Wychowanie, szkoła, otoczenie kształtują nasze poglądy                             i 
zachowania.   Cechy   charakteru,   które   tworzą   się   na   przestrzeni   lat 
determinują   wiele   naszych   działań.   Wśród  naszych  najbliższych   mamy 
osoby nieśmiałe, odważne, pozytywnie i negatywnie nastawione do życia. 
Jak się zachowają, gdy wejdą w rolę inwestora?

Pewne cechy osobowości mogą tu pomóc lub zaszkodzić.

Określenie   typu   inwestora,   jakim   jesteśmy   powinno   pomóc   każdemu 
w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych. Trudność może sprawić nie tyle 
określenie, do jakiego typu należymy, ale przyznanie się do tego przed 
sobą   samym.   Nikt   nie   lubi   szufladkowania.   Hazardzista   raczej   nie 
przyznaje się do swoich słabości, podobnie jak alkoholik nie uważa, że 
pije za dużo.

Poniżej   wymieniam   kilka   typów   inwestorów   i   pokazuję   różnice   w   ich 
podejściu do ryzyka.

Wszak od tego, kto wcale nie inwestuje, do doświadczonego inwestora 
daleka   droga,   ale   to   właśnie   pomiędzy   tymi   skrajnymi   typami   osób 
znajduje się większość inwestorów.

1. Bierny

Osoby takie nie inwestują, ponieważ nie mają na to pieniędzy. Niestety 
do tej grupy należy ok. 65% Polaków, gdyż jak wynika z danych GUS za 
2005 rok, taki procent obywateli nie był w stanie zaoszczędzić żadnych 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

str. 

159

pieniędzy. Podstawową zasadą inwestowania jest przeznaczanie na ten 
cel   posiadanych   nadwyżek   finansowych.   Osoby   z   tej   grupy   wydają 
tymczasem wszystko co zarobią, a nawet więcej, posiłkując się często 
niewielkimi   pożyczkami   gotówkowymi.   Trudno   ocenić   ich   stosunek   do 
kwestii   inwestowania,   gdyż   ze   względu   na   ich   sytuację   finansową   są 
niejako   zmuszone   pozostawać   poza   tematem.   Ich   obecność   na   rynku 
finansowym   sprowadza   się   do   korzystania   z   najpopularniejszych   usług 
bankowych, takich jak konto osobiste i kredyt konsumpcyjny. Pozostaje 
mieć jedynie nadzieję, że wraz ze wzrostem gospodarczym ilość osób 
posiadających oszczędności będzie systematycznie rosnąć, co pozwoli im 
korzystać   z   dostępnych   na   rynku   różnorodnych   form   oszczędzania 
i inwestowania.

2. Oszczędny

Osoby należące do tej grupy liczą każdy przysłowiowy grosz. Nawyki do 
oszczędzania   wynoszą   często   z   domu   rodzinnego.   Chociaż   rodzice   nie 
zarabiali nigdy wiele i w domu żyło się skromnie   zawsze starczało od 
pierwszego   do   pierwszego.   Często   udawało   się   nawet   zaoszczędzić 
niewielkie kwoty.

Osoby takie są bardzo konserwatywne wobec inwestowania. Wysoko cenią 
bezpieczeństwo,   dlatego   swoje   oszczędności   trzymają   na   nisko 
oprocentowanym   rachunku   bankowym   lub   lokacie.   Unikają   kredytów 
i kart   kredytowych.   Korzystają   za   to   z   promocji,   programów 
lojalnościowych, zbierają różne kupony zniżkowe, traktując te działania 
jako formę oszczędzania.

Od strony teoretycznej mogą być nieźle przygotowani. Niektórzy z nich 
czytają książki o inwestowaniu, inwestują na „papierze”, np. za pomocą 
gier   giełdowych   udostępnianych   przez   portale   internetowe.   Problemy 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

str. 

160

mogą   pojawić   się   w   momencie   wejścia   na   prawdziwy   rynek,   gdy 
dotychczasowe nawyki biorą  górę. Oszczędni, jeżeli już  zdecydują się 
zainwestować, boją się angażować większe kwoty.

Z cała pewnością typ „Oszczędny” jest na dobrej drodze do stania się 
choćby   drobnym   inwestorem.   Posiadanie   oszczędności   trzymanych   na 
mało rentownych lokatach jest zawsze lepsze od ich braku. Jednak przy 
obecnych   możliwościach   zarabianie   4%   na   lokacie,   podczas   gdy   inni 
zarabiają 10-12% w funduszach inwestycyjnych zrównoważonego ryzyka, 
jest   mało   rozsądne.   Sukcesem   dla   takich   osób   będzie   przełamanie 
dotychczasowego sposobu myślenia i   przejście z najmniej rentownych 
form   oszczędzania   w   kierunku   inwestowania   np.   za   pomocą 
wspomnianych funduszy inwestycyjnych.

3. Wieczny pesymista

Nie   wierzy   we   własne   siły.   Nie   inwestuje,   gdyż   uważa,   że   jest   to 
zarezerwowane dla innych. „To nie dla mnie, nie mam na to czasu, tyle 
papierów, nie rozumiem tych wszystkich zależności” – takie słowa można 
usłyszeć z jego ust.

Pesymiście   potrzebny   jest   nauczyciel   w   postaci   dobrego   doradcy 
finansowego, który postara się rozwiać obawy i przekona klienta, że nie 
jest  gorszy od innych.  Pesymista obawia się  niepowodzeń,  dlatego do 
inwestowania podchodzi jak do jeża. Jeśli na początku poniesie porażkę, 
może się zniechęcić na lata. „A nie mówiłem – powie wówczas. To nie dla 
mnie”. Dlatego ważne jest, aby osoby takie stosowały metodę małych 
kroczków. Niech podejmują decyzje bez pośpiechu, niech inwestują małe 
kwoty,   nawet   nie   w   celu   osiągnięcia   znacznych   zysków,   ale   dla 
przełamania pewnych barier natury psychicznej.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

str. 

161

Na każdego działają liczby. Jeśli pesymista znajdzie dobrego doradcę, 
który   pokaże   mu,   że   w   funduszu   inwestycyjnym   mógł   zarobić   100% 
w 3 lata, a na lokacie w tym samym czasie 20%, odniesie to pożądany 
efekt. Z upływem czasu pesymista może stać się dobrym inwestorem, 
który nie podlega żądzy zysku. Woli zarobić mniej, ale pewnie. Zna swoje 
ograniczenia i potrzebuje jedynie kogoś, kto mu pomoże w pierwszych 
krokach w charakterze inwestora. Największym sukcesem, poza zyskami 
finansowymi oczywiście, będzie dla takiej osoby zmiana sposobu myślenia 
o niej samej. Wiara w siebie pomoże jej w życiu codziennym, a korzyści, 
jakie odniesie z tego tytułu, nie da się przeliczyć na pieniądze.

4. Cynik

To z całą pewnością typ najbardziej  niebezpieczny ze wszystkich. We 
wszystkim doszukuje się oszustwa, podstępu. Stroni od większości usług 
finansowych. Uznaje jedynie wizyty w oddziale, Internet i call center to 
nie dla niego.

Jak czegoś nie zobaczy, to nie uwierzy. Inwestowanie uważa za działania 
niezrozumiałe i ryzykowne. Chociaż sam nie inwestuje, próbuje do tego 
zniechęcić wszystkich ze swojego otoczenia. Wydaje sądy zniechęcające 
co bardziej podatnych, choć nie posiada wiedzy ani argumentów. Jego 
wypowiedzi   są   wynikiem   braku   wiedzy,   strachu   przed   nieznanym, 
a często również poczucia frustracji z własnego życia. Zarabiając przez 
większość życia tyle, że ledwo starcza mu do pierwszego, hoduje w sobie 
poczucie zawiści wobec wszystkich, którym udało się coś osiągnąć.

Sam nigdy nie miał pieniędzy i nigdy ich miał nie będzie, gdyż zamiast 
dążyć   do   polepszenia   własnej   sytuacji,   przez   lata   wyrobił   w   sobie 
mentalność   osoby   zawistnej.   Na   pierwszy   rzut   oka   cynika   trudno 
rozpoznać,   gdyż   uważa   się   on   za   inteligenta   –   jest   często   np.   słabo 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

str. 

162

opłacanym urzędnikiem. Jego dość autorytarna natura ujawnia się, gdy 
rozmowa schodzi na temat finansów. Należy możliwie najczęściej unikać 
takich osób.

5. Kredytobiorca

Osoby   takie   żyją   często   ponad   stan.   Braki   finansowe   uzupełniają 
kredytami.   Są   cenionymi   klientami   banków,   gdyż   często   korzystają 
z kredytów,   kart   kredytowych.   Jeśli   posiadają   jakieś   oszczędności, 
zazwyczaj wydają je na dobra konsumpcyjne. Inwestowanie traktują jako 
wartościowe, ale zbyt czasochłonne. Chcą cieszyć się życiem. Pomimo iż 
często coraz więcej zarabiają, nie są w stanie zaoszczędzić, gdyż rosną 
również ich wydatki i poziom zobowiązań. Wraz z upływem lat zamieniają 
drogie   kredyty  na  tańsze  –  kredyt  refinansowy,  to  dla  nich   doskonałe 
rozwiązanie. Takie podejście do sprawy powoduje, że nie są w stanie 
inwestować, gdyż nie potrafią wygospodarować wolnej gotówki. Wierzą, 
że będą coraz lepiej zarabiać i z czasem spłacą wszystkie długi. Wraz z 
nadejściem trudności, np. w postaci utraty pracy, nie tylko nie posiadają 
żadnych   oszczędności,   ale   mają   do   spłacenia   znaczne   zobowiązania. 
Inwestora - kredytobiorcę nazwać można pewnego rodzaju ofiarą sukcesu 
i przemian gospodarczych. Zarabia sporo, ale nie może oprzeć się pokusie 
konsumpcji, jaką stwarza obecny rynek.

Trudno   ocenić,   ile   osób   jest   w   takiej   sytuacji.   Stosunek   zadłużenia 
Polaków   wobec   PKB   jest   wciąż   znacznie   niższy   niż   w   krajach   UE. 
Problemem   jest   tu   raczej   podejście   do   kwestii   finansów, 
krótkowzroczność   i   traktowanie   inwestowania   jako   wyrzeczenia, 
ograniczenia, zamiast metody zabezpieczenia sobie przyszłości.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

str. 

163

6. Ryzykant

Dużo zarabia, ale dużo też traci. Inwestor – ryzykant często chwali się, ile 
to zarobił, ale jego konto nie powiększa się, wręcz przeciwnie, często 
jest na minusie. Największym błędem, który popełnia, jest niezachwiana 
wiara   w   swoją   nieomylność.   Każdy   sukces   utwierdza   go   w tym 
przekonaniu, porażki za to są lekceważone i traktowane jako niezależne 
od   działań   samego   inwestora.   Osoba   taka   za   wszelką   cenę   stara   się 
zrzucić winę za porażkę na innych. Ryzykant często korzysta z kredytów – 
lewarów.   Przy   trafionych   inwestycjach   przynosi   mu   to   znaczne   zyski, 
jednak wystarczą 2-3 nieudane transakcje, aby był pod kreską.

Ryzykant lubi nowości i działanie na kilku rynkach jednocześnie. Akcje, 
kontakty   terminowe,   rynek   walutowy.   Nic   nie   jest   mu   obce.   Do 
ryzykantów   zaliczają   się   często   tzw.   day-traderzy   (osoby   zawierający 
transakcje   kupna/sprzedaży   w   ciągu   jednego   dnia).   W   rezultacie 
długookresowy   bilans   jego   inwestycji   bywa   taki,   że   więcej   traci   niż 
zarabia, ponieważ bez względu na wyniki inwestycji od każdej transakcji 
uiszcza prowizję.

7. Rozsądny

Osoby   należące   do   tego   typu   inwestorów   traktują   oszczędzanie 
i inwestowanie jako naturalną potrzebę dbania o swoje finanse osobiste. 
Świadome   trudnej   sytuacji   na  rynku  pracy  i  idących  za   tym  zagrożeń 
starają się zawczasu odłożyć na przyszłość. Przeznaczają na inwestycje 
ściśle określony procent swoich zarobków, lokując je np. w funduszach 
inwestycyjnych. Inwestując na giełdzie zachowują zdrowy rozsądek. Mają 
świadomość   możliwości   zysku,   ale   nie   zapominają   o ryzyku.   Unikają 
kupowania  akcji  na  kredyt   i obserwują  na bieżąco   zmiany kursów.  W 
życiu   codziennym   chętnie   korzystają   z   usług   bankowych.   Zaciągają 
kredyty,   używają   kart   kredytowych.   Nie   popadają   jednak   w   zbytnie 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

str. 

164

zadłużenie, które mogłoby być przyczyną kłopotów finansowych. Wraz z 
upływem   czasu   i   rosnącym   kapitałem   mogą   rosnąć   jego   możliwości 
inwestowania.   Nabyte   doświadczenie   i   zdrowy   rozsądek   pozwolą   im 
przejść   do   najbardziej   pożądanej   grupy   inwestorów   –   inwestorów 
doświadczonych.

8. Doświadczony

Doświadczony inwestor ma zazwyczaj za sobą długie lata spędzone na 
rynku finansowym.

Posiada wystarczająco dużo pieniędzy i wiedzy, aby pozwolić sobie na 
nowoczesne   formy   inwestowania.   Wyrobiona   przez   lata   dyscyplina 
w inwestowaniu   umożliwia   mu   zachowanie   zdrowego   rozsądku, 
a jednocześnie   pozostawia   umysł   otwarty   na   nowe   możliwości. 
Doświadczony inwestor posiada doskonały bilans dochodów i wydatków, 
tzn.  zarabia znacznie  więcej  niż   wydaje.  Zyski czerpie   często z  kilku 
źródeł. Ma pracę, a częściej własną firmę. Lokuje pieniądze w akcje, 
fundusze   inwestycyjne,   nieruchomości.   Inwestowanie   jest   dla   niego 
stałym zajęciem lub dodatkową pracą, na którą poświęca określoną ilość 
czasu. Pilnuje osobiście swoich inwestycji, nie zdając się jedynie na rady 
doradców.

Korzysta   z   ich   porad   szukając   dodatkowych   informacji   i   możliwości 
inwestowania, mając zawsze swoje zdanie na dany temat. Nie podejmuje 
zbytniego   ryzyka.   Nie   inwestuje   znacznych   kwot   w   coś,   czego   nie 
rozumie.   Nie   stosuje   „lewarów”,   czyli   kredytów   wielokrotnie 
przewyższających wartość posiadanych środków własnych.

Jeśli decyduje się na nowe formy inwestycji, przeznacza na nie więcej 
niż 10-20% aktywów. Ich ewentualna strata nie zachwieje jego sytuacją 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 30. Jakim jesteś typem inwestora?

str. 

165

finansową. Dopuszcza możliwość poniesienia okresowych strat. Analizuje 
wyniki swoich inwestycji, próbując znaleźć przyczynę niepowodzeń, aby 
w przyszłości uniknąć powtarzania błędów. Doświadczony inwestor to z 
całą   pewnością   typ   najbardziej   pożądany   przez   wszystkich   zarówno 
początkujących, jak i bardziej zaawansowanych inwestorów.

Jaki typ inwestora reprezentujesz?

Warto spróbować odpowiedzieć sobie na to pytanie. Odpowiedź może być 
dla nas cennym wskaźnikiem nie tylko w kwestiach finansowych.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PIENIĄDZE

PIENIĄDZE

 

 

TO

TO

 

 

NIE

NIE

 

 

WSZYSTKO

WSZYSTKO

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 1. Pieniądze to nie wszystko - trzeba wiedzieć, co z nimi zrobić

str. 

167

 1. Pieniądze to nie wszystko - trzeba wiedzieć, 
co z nimi zrobić

Jak pokazują przykłady ludzi świata show biznesu, a zwłaszcza sportu, 
zdarzają się przypadki, gdy ktoś osiąga niebywały sukces finansowy, by w 
kilka czy w kilkanaście lat później stać się bankrutem. I nie mam tu na 
myśli hazardzistów grających w kasynach lub na wyścigach konnych. Jak 
się przygotować i nie dać przytłoczyć pieniądzom?

Klasycznym,   lecz   nie   jedynym   przypadkiem   jest   legenda   boksu   Mike 
Tyson.  Fenomen  początku  lat  80-tych  i  90-tych przez  lata  pozostawał 
jednym z najlepiej zarabiających sportowców świata.

Jak podają różne źródła, "żelazny" Mike zarobił na ringu ponad 200 mln 
dolarów. To kwota niewyobrażalna dla przeciętnego człowieka. A jednak 
obecnie Tyson tonie w długach i nie ma pieniędzy na regulowanie swoich 
zobowiązań. Jego kariera zakończyła się w 2005 r. Czasy, gdy dostawał 20 
mln dolarów za walkę minęły bezpowrotnie.

W opinii wielu obserwatorów Tyson padł  ofiarą managerów- oszustów, 
którzy zarabiali krocie na jego walkach, a on sam rzucając się w wir 
zakupów wydawał pieniądze bez opamiętania.

Przyznał się m.in. do posiadania 50 samochodów i 5 domów, w których 
bywał tylko kilka razy w życiu. Mike Tyson to klasyczny przykład na to jak 
można stracić nawet największy majątek.

200   mln   dolarów,   nawet   opodatkowane,   ale   mądrze   zainwestowane 
mogłoby   stanowić   niewyczerpalne   źródło   dochodu   na   kilka   pokoleń 
rodziny Tysona.

Brak myślenia o swojej przyszłości, rozrzutność i życie z dnia na dzień to 
typowe błędy, które popełniają ludzie wchodzący w posiadanie dużych 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 1. Pieniądze to nie wszystko - trzeba wiedzieć, co z nimi zrobić

str. 

168

pieniędzy. Każda dobra passa w sporcie, a  zwłaszcza w boksie trwa kilka 
lat,   podczas   których   można   utrzymać   się   na   szczycie.   Potem   należy 
odcinać kupony od swego sukcesu.

Przykład M. Tysona jest bardzo wyraźny między innymi z powodu jego 
licznych wybryków, które opisywała niejednokrotnie prasa. Można jednak 
przytaczać przykłady zwykłych ludzi, którzy np. wygrali na loterii kilka 
milionów złotych i stali się bogaczami, by kilka lat później znaleźć się na 
dnie.

Co się z nimi stało?

Jak można stracić 5 mln zł w kilka lat?

Trudno wymagać od boksera lub robotnika biegłej znajomości finansów.

Trudno też zrozumieć ich krótkowzroczność i lekkomyślność.

Utrata   takiej   niepowtarzalnej   szansy   na   życie   w   dobrobycie   na   kilka 
pokoleń jest wręcz nieprawdopodobna.

W większości przypadków wystarczy nieco zdrowego rozsądku i zdanie się 
na doradców finansowych, banki, fundusze inwestycyjne. Zwykła lokata 
terminowa na kilka milionów złotych może dać ogromne zyski.

Na przykład 5 mln zł na rocznej lokacie terminowej oprocentowanej na 
5% da nam 250 000 zł rocznych odsetek. Po odjęciu podatku od zysków 
kapitałowych pozostaje nam 202 500 zł netto na rok. Takie pieniądze 
zarabia kilka tysięcy osób w Polsce. Głównie prezesi banków i korporacji. 
A   są   to   zyski   ze   zwykłej,   najprostszej   formy   oszczędzania,   jaką   jest 
lokata terminowa.

Można   starać się zrozumieć takich ludzi, ale jedno wydaje się pewne. 
Nie są w stanie udźwignąć pieniędzy, w których posiadanie weszli.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 1. Pieniądze to nie wszystko - trzeba wiedzieć, co z nimi zrobić

str. 

169

Dlatego zachęcam każdego, kto ma oszczędności, zarabia i myśli o swojej 
przyszłości do przyjrzenia się możliwościom, jakie oferuje obecnie rynek 
finansowy. Niewiedza nie jest grzechem. Nie każdy jest finansistą, tak 
samo jak nie każdy jest mechanikiem, lekarzem, kucharzem. Ja znam się 
na finansach, ale z samochodem wybieram się do serwisu. W ten sposób 
jedni mają pracę, a inni otrzymują stosownie płatne usługi.

Samodzielne inwestycje mechanika mogłyby być  opłakane w skutkach, 
podobnie jak moje próby naprawy samochodu. Kiedy nawali mi lodówka, 
telewizor, cieknie kran nie wstydzę się wezwać elektryka czy hydraulika, 
choć dla niego awaria mojego sprzętu to "pestka".

Nie wahaj się pytać o rozwiązania finansowe, dociekać i porównywać.

Skorzystasz na tym w dłuższej perspektywie.

Zdobądź   wiedzę, nim   zdobędziesz duże pieniądze. Tak duże, że nie 
mając stosownej wiedzy mogłyby Cię przytłoczyć.

Często odnoszę wrażenie, że istnieje pewna prawidłowość.

Ci, którzy mają duże pieniądze, nie mają o nich wiedzy.

Ci, którzy mają dużą wiedzę, nie mają pieniędzy.

Kto ma lepiej?

Jak Ci się wydaje?...

Otóż...

Ci, którzy mają wiedzę.

Kiedy dojdą do pieniędzy, będą doskonale przygotowani na to, co z nimi 
zrobić i z 1 mln zrobią 10 mln.

Natomiast wielu bogaczom z 10 mln zostanie 1 mln, o ile w ogóle.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Rentierstwo – koniec pracy i początek konsumpcji, czy coś więcej?

str. 

170

 2. Rentierstwo – koniec pracy i początek 
konsumpcji, czy coś więcej?

Pieniądze są "paliwem", które pozwala nam na posuwanie się do przodu.

Jak   pokazują   liczne   przykłady   ludzi   biznesu,   którzy   zarobili   znacznie 
więcej   niż   kiedykolwiek   będą   w   stanie   wydać,   większość   z   nich   nie 
poprzestaje na zwykłej konsumpcji.

Ile można mieć domów, samochodów, jachtów?

Rentier   to   nikt   inny   jak   osoba,   która   utrzymuje   się   z   posiadanego 
majątku, np.:

- odsetek z lokat bankowych,

- zysków z wynajmu posiadanych nieruchomości,

- dywidend od akcji spółek giełdowych itp.

W   Polsce   termin   "rentier"   popularny   stał   się   w   latach   90-tych   wraz 
z powstaniem pierwszych prywatnych fortun, często za sprawą inwestycji 
na Giełdzie Papierów Wartościowych. W USA czy krajach europejskich, 
majątek   rentierów   przekazywany   jest   z   pokolenia   na   pokolenie, 
kontynuowana jest tradycja prowadzenia firm przez dziadka, ojca, syna. 
W Polsce taka pokoleniowa zmiana dopiero się tworzy.

Tak czy inaczej większość rentierów wcześniej czy później zadaje sobie 
pytanie:

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Rentierstwo – koniec pracy i początek konsumpcji, czy coś więcej?

str. 

171

Co dalej?

Rentierzy mają więcej czasu dla siebie, rodziny, mogą realizować swoje 
marzenia,  uprawiać   hobby itp.  Taka wieczna   sielanka  z  czasem nudzi 
i nie pozwala siedzieć spokojnie.

Ktoś, kto lubi swoją pracę jest w swoim żywiole. I nawet jeśli może sobie 
pozwolić   na   "nic   nierobienie",   a   pracuje   dalej   pomagając   innym, 
zasługuje według mnie na szacunek. Jego wiedza, doświadczenie mogą z 
powodzeniem   służyć   tym,   którzy   dopiero   zaczynają   swoją   drogę   do 
sukcesu.

Oto przykłady:

Roman Kluska - twórca potęgi Optimusa i jeden z najbogatszych ludzi 
w Polsce,   po   sprzedaniu   swoich   udziałów   w   firmie   poświęcił   się 
działalności   charytatywnej   i   wydawniczej.   Cały   czas   jest   w   podróży, 
spotyka się ludźmi przekazując im cenną wiedzę.

Leszek Czarnecki - twórca potęgi Europejskiego Funduszu Leasingowego 
sprzedał w 2001 roku swoje udziały bankowi Credit Agricole, stając się 
multimilionerem   w   wieku   40   lat.   Wytrzymał   3   lata   i   buduje   kolejne 
finansowe imperium na bazie Getin Banku.

Inny   rentier   -   Aleksander   Lesz   po   opuszczeniu   Softbanku   długo   nie 
pozostał na "bezrobociu", obecnie jest prezesem dużej firmy.

Bywa też tak, że niektórzy nie zdążą nacieszyć się swoim wypracowanym 
majątkiem.   Smutnym   przykładem   człowieka   sukcesu   jest   Mariusz 
Łukasiewicz,   który   zmarł   na   serce   mając   43   lata.   W   ciągu   kilku   lat 
intensywnej   pracy   stworzył   Lukas   Bank,   jeden   z najpopularniejszych 
banków   w  Polsce.   W   2002   roku   sprzedał   udziały   Lukasa   francuskiemu 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

 2. Rentierstwo – koniec pracy i początek konsumpcji, czy coś więcej?

str. 

172

bankowi   Credit   Agricole.   Rok   później   rozpoczął   swój   nowy   projekt 
bankowy   -   Eurobank,   który   w   przeciągu   niespełna   roku   zyskał   silną 
pozycję   na   rynku.   Majątek   Łukasiewicza   stawiał   go   wśród   100 
najbogatszych Polaków.

To niezwykle ważne, aby będąc rentierem znaleźć złoty środek pomiędzy 
pracą a "nic nierobieniem". Nie można sobie pozwolić na brak umiaru ani 
brak dystansu do pracy.

Najcenniejsze   są   zdrowie,   rodzina   -   tego   nie   da   się   kupić   za   żadne 
pieniądze.

Nieważne, ile mamy na koncie - musimy o tym pamiętać.

Większości   z   nas   do   dostatniego   życia   wystarczą  2-3  miliony   złotych. 
Mądrze zainwestowane przyniosą ich właścicielowi wystarczający dochód, 
by wieść życie rentiera.

To drobna suma przy kwotach 200-500 mln zł, jakie otrzymują najbogatsi 
za swoje udziały w spółkach giełdowych.

"Bogactwo to stan umysłu, nie tylko portfela"

Wymienione osoby uważam za wzory postępowania - ludzi,  którzy nie 
skupiają się na próżnej konsumpcji, ale dzielą się swoją wiedzą, tworzą 
nowe miejsca pracy, udzielają się na rzecz ubogich.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Zakończenie

str. 

173

ZAKOŃCZENIE

To już koniec. Mam nadzieję, że czas spędzony na lekturze zaowocuje 
wymiernymi korzyściami finansowymi. Wiedza zawarta w ebooku pozwoli 
Ci   na   inne   spojrzenie   na  wiele   spraw  i   ułatwi  efektywne  zarządzanie 
posiadanymi oszczędnościami.

Z mojej strony to wszystko. Dziękując za wybór mojego ebooka życzę Ci 
wszystkiego najlepszego.

Tomasz Bar

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

174

POLECANE STRONY WWW

www.akcje.net 

Akcje.net to serwis w pełni poświęcony tematyce rynku kapitałowego. To 
prawdziwa kopalnia informacji zarówno aktualnych, jak i archiwalnych. 
Kursy akcji, walut, kontraktów terminowych itd. Dostęp do części danych 
wymaga rejestracji. Ciekawym dodatkiem jest czat, na którym można 
wymienić opinię na temat inwestowania.

www.aii.pl 

Portal   inwestycji   alternatywnych   o   nazwie   Alternative   Investment 
Information   jako   pierwszy   w   Polsce   porusza   tematy   szerokiego   rynku 
hedge.   Inwestycje   tego   typu   w   krajach   zachodnich   cieszą   się   sporą 
popularnością. Traktowane są jako uzupełnienie portfela inwestycyjnego 
opartego   na   akcjach,   obligacjach.   Od   niedawna   ta   forma   lokowania 
kapitału jest również dostępna dla krajowych inwestorów.

www.analizy.pl

 

    

Serwis  www.analizyonline.pl  powstał   w   odpowiedzi   na   rosnące 
zainteresowanie   niezależnym  spojrzeniem   na  poszczególne   sfery  rynku 
finansowego.   Oferuje   szereg   analiz   z   rynku  akcji,   funduszy,   obligacji. 
Podzielony jest część płatną i bezpłatną.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

175

www.bankier.pl

Bankier.pl   to   źródło   wiarygodnych   i   aktualnych   wiadomości 
gospodarczych   i   finansowych.   Dostarcza   informacji   na   temat   giełdy, 
oferty   polskich   banków,   firm   leasingowych,   aktualności   z   serwisów 
światowych agencji informacyjnych oraz najciekawsze artykuły z polskiej 
prasy o profilu ekonomicznym.

BOF Private Finance  www.bof.com.pl

BOF jest   pierwszą   w  Polsce   niezależną   firmą   zarządzającą   majątkiem 
osób prywatnych. Pomaga podejmować dobre decyzje finansowe. Tworzy 
i realizuje Twój indywidualny plan finansowy. Określ, co chcesz osiągnąć 
za 2, 5 lub 20 lat. To może być zakup domu, wykształcenie dzieci, wysoka 
emerytura   lub   posiadanie   1   000   000   zł   na   koncie.   BOF   Ci   pomoże. 
Wszystkie swoje zamierzenia zamień na konkretny plan. BOF pomoże Ci 
zapanować nad wszystkimi celami finansowymi. Przygotuje profesjonalny 
plan   określający   Twoją   indywidualną   strategię   finansową.   Dzięki 
produktom   finansowym   w   ofercie   BOF   będziesz   miał   duży   wybór 
najefektywniejszych   produktów.   Możesz   skorzystać   z   75   funduszy 
inwestycyjny i ofert 20 banków.

Dom Finansowy QS www.dfqs.pl

Dom   finansowy   QS   to   broker   kredytów   gotówkowych   i   hipotecznych. 
Współpracuje   z   następującymi   bankami:   GE   Money   Bank,   Millennium, 
Raiffaisen Bank, ING Bank Śląski.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

176

www.das.pl 

Firma   D.A.S.   zapewnia   swoim   klientom   ochronę   prawną   w   przypadku 
zaistnienia   nieszczęśliwych   zdarzeń   losowych   typu   wypadek   drogowy. 
Produkty D.A.S. to rodzaj ubezpieczenia, które chroni słabszego (osoby 
prywatne   i   małe   firmy)   w   sporach   z   silniejszymi   (np.   towarzystwami 
ubezpieczeniowymi   czy   producentami   samochodów).   Ubezpieczenie 
pozwala   na   dochodzenie   swoich   praw   bez   obawy   przed   ponoszeniem 
związanych z tym kosztów. Ten rodzaj ubezpieczenia jest dostępny na 
rynku polskim od niedawna, zaś już od 75 lat bardzo popularny w krajach 
europejskich.

www.derywaty.com

Vortal   finansowy   w   całości   poświęcony   derywatom.   Pod   patronatem 
serwisu  obywają   się  szkolenia  poświęcone nowoczesnym instrumentom 
finansowym. Serwis zawiera artykuły, wywiady z czołowymi ekonomistami 
w Polsce. 

www.domkredytowy.pl

Dom   Kredytowy   NOTUS   jest   firmą   doradczą   działającą   na   rynku 
finansowania   hipotecznego.   Swoim   klientom   indywidualnym   pomaga 
sfinansować   zarówno   cele   mieszkaniowe,   jak   i   inne   potrzeby 
konsumpcyjne. Współpracuje z 11 bankami. Posiada 6 placówek w całej 
Polsce.

www.e-numizmatyka.pl

Serwis   firmy   ExpressM,   która   oferuje   swoim   klientom   pomoc 
w inwestowaniu   w   monety   i   sztabki   kolekcjonerskie.   Wykupując 
abonament   mamy   pewność,   że   wszystkie   wydawane   w   ramach   emisji 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

177

monety trafią do nas na czas. Oprócz sprzedaży monet, sztabek firma 
prowadzi skup oraz pomaga w wycenie posiadanych kolekcji.

www.easy-forex.com

Internetowa platforma obrotu na rynku walutowym. Zachęca warunkami 
obrotu.   Wadą  jest   fakt,   iż   mimo   że   posiada  polską   wersję   językową, 
wiele istotnych informacji jest jedynie po angielsku.

www.ebroker.pl 

Portal   Ubezpieczeniowy   eBROKER   jest   źródłem   wielu   praktycznych 
informacji   oraz   narzędzi   pomocnych   przy   wyborze   i   zakupie 
ubezpieczenia. Prowadzony jest przez zespół licencjonowanych doradców 
ubezpieczeniowych.

www.efixpolska.com

EFIX POLSKA jest przedstawicielem firmy Global Forex Trading (oddziału 
Global Futures & Forex Ltd z siedzibą w ADA, Michigan, USA) w Polsce. 
Serwis jest przeznaczony dla prywatnych inwestorów i przedsiębiorstw 
zainteresowanych bezpośrednią grą na rynku FOREX. Zawarte w serwisie 
informacje są dystrybuowane za darmo.

www.elfin.pl

Serwis   finansowy   elfin.pl   to   bardzo   bogaty   zbiór   aktualizowanych   na 
bieżąco informacji z rynku finansowego. Zawiera m.in. bardzo przydatne 
kalkulatory emerytur, kredytów.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

178

www.emergingportfolio.com 

Anglojęzyczny   serwis   poświęcony   funduszom   inwestycyjnym   lokującym 
swoje aktywa na rynkach wschodzących.

www.eurobankier.pl

Dawniej   euromoney.pl.   Internetowy   portal   finansowy   dostarczający 
informacje   z   rynków   kapitałowych,   wiadomości   gospodarcze   oraz 
prezentujący ofertę instytucji finansowych dla klientów indywidualnych i 
przedsiębiorstw. Eurobankier.pl jest częścią Bankier.pl SA.

www.euroland.com 

Euroland.com   to   dynamicznie   rozwijający   się   serwis   skierowany   do 
inwestorów.   Umożliwia   wybór   akcji   spośród   12   różnych   giełd 
europejskich.   Jego   celem   jest   dostarczenie   dokładnych   i   aktualnych 
informacji   o   spółkach   giełdowych   w   rodzimym   języku,   przydatnych 
podczas inwestowania w akcje w Europie.

www.finansowo.pl 

Finansowo.pl - to portal, który ma stanowić alternatywę dla placówek 
bankowych. Klient podając oczekiwania np. co do kredytu może liczyć na 
oferty dopasowane specjalnie do jego sytuacji. Wybór najkorzystniejszej 
odbywa   się   za   pomocą   aukcji,   w   której   udział   biorą   z jednej   strony 
klient, z drugiej oferujący dany produkt finansowy.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

179

www.forex-desk.net

Platforma   transakcyjna   rynku   walutowego   Forex.   Polecam   dział 
"Początkujący   inwestor".   To   obowiązkowa   lektura   dla   wszystkich 
chcących   rozpocząć   samodzielne   inwestowanie.   Dla   poszukujących 
profesjonalnej informacji przeznaczono dział analiz.

www.forex.pl

Capital   Management   Poland   S.A.   od   ponad   pięciu   lat   działa   na   rynku 
polskim.   Świadczy   zaawansowane   usługi   konsultingowe   oparte   na 
najwyższych   standardach   jakości,   dostosowane   do   indywidualnych 
potrzeb   klientów.   Wspomaga   firmy   kooperujące   z   partnerami 
zagranicznymi   w   obszarze   kontroli   ryzyka   oraz   zabezpieczania   pozycji 
walutowych.   Współpracuje   także   z   klientami   indywidualnymi, 
wykorzystującymi   zmiany   kursów   walut   na   międzynarodowym   rynku 
walutowym do generowania zysków.

www.fundi.pl 

Serwis poświecony funduszom inwestycyjnym i nie tylko. Zawiera porady, 
na   co   zwrócić   uwagę   przy   wyborze,   zakupie   i   sprzedaży   jednostek 
uczestnictwa funduszy.

www.fxinfo.pl 

Doradczo-informacyjny   serwis   walutowy.   Ponadto   pierwsza   w   Polsce 
internetowa   platforma   do   dokonywania   transakcji   walutowych   online. 
Wykorzystując   TMS   Tr@der   można   zawierać   transakcje,   monitorować 
pozycje, składać zlecenia zakupu i sprzedaży 24 godziny na dobę przez 
pięć dni w tygodniu bez potrzeby zakupu dodatkowego oprogramowania.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

180

www.gieldowe.pl

Giełdowe.pl   to   serwis   dla   inwestorów   giełdowych.   Zawiera   rzetelne 
i niezależne analizy spółek (również emisje pierwotne), analizy branż, 
wyceny, debiuty giełdowe.  Ponadto oferuje rekomendacje spółek oraz 
portfeli  inwestycyjnych.  Goście  serwisu  mają   do  dyspozycji  forum,  na 
którym mogą prezentować swoje opinie na temat spółek. Twórcy serwisu 
współpracują z serwisem bankier.pl, TVP - program "Plus Minus" i prasą 
m.in. "Newsweek" i "Forbes".

www.goldenegg.pl 

Goldenegg - Niezależni Doradcy Finansowi to kolejna na polskim rynku 
instytucja   świadcząca   kompleksową   obsługę   doradztwa   w   zakresie 
finansów   osobistych.   Klient   Goldenegg   może   wybierać   w   ofercie 
kilkunastu banków z zakresu m.in. kredytów, ubezpieczeń turystycznych, 
komunikacyjnych,   na   życie,   zabezpieczenia   emerytalnego   (OFE,   IKE), 
lokowania   oszczędności.   Firma   posiada   swoje   placówki   w   kilku 
największych miastach Polski.

www.gpw.pl 

Strona Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie.

www.ifmpl.com  Investment Fund Market

IFM   -   pierwszy   niezależny   dystrybutor   otwartych   funduszy 
inwestycyjnych.   Prawdopodobnie   najstabilniejsze   rozwiązania 
inwestycyjne w Warszawie.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

181

www.likwidator.com 

Likwidator   -   pomoc   ubezpieczeniowa   oferuje   swoje   usługi   klientom, 
którzy   mają   problemy   z   uzyskaniem   należnego   odszkodowania.   Jeśli 
zakład ubezpieczeń  nie wypłacił odszkodowania lub wypłacił  zaniżone, 
możemy   liczyć   na   pomoc   przekazując   sprawę   w   ręce   pracowników 
wyspecjalizowanej firmy.

www.kartyonline.pl 

Serwis poświęcony w całości kartom płatniczym, kredytowym. Informacje 
o   ofercie   banków,   wykaz   bankomatów,   kwestie   bezpieczeństwa   dla 
posiadaczy kart.

www.nakredyt.pl 

Nakredyt.pl - to serwis gromadzący w jednym miejscu najnowsze artykuły 
i   publikacje   o   tematyce   kredytu   pochodzące   z   magazynów   i prasy 
codziennej,   a   także   dostarczający   cennych   narzędzi   i   porad,   dzięki 
którym wybór właściwej oferty okaże się łatwiejszy i bardziej rzeczowy. 
Polecam wszystkim kredytobiorcom.

www.noblebank.pl 

Noble Bank to nowy bank wchodzący w skład grupy kapitałowej Getin 
Banku.   Swoją   ofertę   kieruje   do   bardziej   zamożnych   klientów,   którzy 
dysponują ok. 100 tys. zł oszczędności lub zdecydują się odkładać 1000 zł 
co   miesiąc.   W   zamian   za   to   mogą   liczyć   na   doradztwo   w   zakresie 
finansów osobistych.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

182

multiOFE.pl - II filar online

OFE   II   filar   -   Twój   wybór   przez   Internet,   Commercial   Union,   ING 
Nationale Nederlanden, AIG, Polsat, PZU Złota Jesień, Sampo. Otwarte 
Fundusze Emerytalne - rankingi, wyniki, notowania, narzędzia i analizy. 
Serwis   MultiOfe   oferuje   kompleksowe   informacje   na   temat   Otwartych 
Funduszy Emerytalnych oraz możliwość przystąpienia do wybranego OFE 
przez  Internet - łatwo,  sprawnie i bezpiecznie,  bez wizyt, telefonów, 
z pełnym wsparciem przez e-mail. Wypracowane i doskonalone procedury 
pozwoliły ograniczyć do minimum czas oczekiwania klienta na otrzymanie 
umowy, wpis do bazy OFE oraz ZUS.

www.money.pl 

Money.pl   to   jeden   z   największych   serwisów   skierowanych   do   osób 
zainteresowanych   inwestowaniem  w  różne   formy  dostępnych  w  Polsce 
instrumentów   finansowych.   Posiada   ogromne   zasoby   informacji 
ekonomiczno-gospodarczych zarówno dla początkujących, jak i bardziej 
doświadczonych uczestników rynku.

www.obligacjeskarbowe.pl 

Serwis   banku   PKO   BP   poświęcony   w   całości   obligacjom.   Pełna   oferta 
rynkowa, odpowiedzi na pytania i liczne porady. To wszystko pod jednym 
adresem.

www.parkiet.com.pl 

Serwis gazety giełdowej pod tym samym tytułem.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

183

www.portfel.pl 

Serwis Portfel.pl redagowany jest przez pracowników firmy 3W Internet 
Marketing. Zamysłem twórców serwisu było stworzenie forum, na którym 
rozmaite   instytucje   finansowe   prezentowałyby   informacje   o swoich 
produktach i usługach.

www.prognozy.com.pl

Prognozy.com.pl to serwis skierowany do inwestorów, którego celem jest 
dostarczenie   wysokiej   jakości   prognoz   giełdowych.   Prognozy   giełdowe 
tworzone   są   przez   analityków   w   oparciu   o   nowoczesne   technologie 
obliczeniowe. Zastosowana metoda pozwala na analizę cykli giełdowych 
w różnych horyzontach czasowych od cykli długości dwóch, trzech dni do 
cykli w horyzoncie kilkuletnim.

www.radiopin.pl 

Strona   radia   PiN   102   FM   -   pierwszego   w   Polsce   radia   ekonomiczno-
biznesowego.   Słuchać   można   go   w  Warszawie   i   okolicach   na   102   FM. 
Wyspecjalizowany   charakter   finansowo-biznesowy   radia   to   przede 
wszystkim   analizy   dotyczące   rynku   finansowego,   aktualne   informacje 
z giełd   polskich   i   światowych,   doradztwo   w   zakresie   inwestycji. 
W programie   co   pół   godziny   świeże   i   aktualne   serwisy   poświęcone 
głównie wydarzeniom ekonomicznym. Oprócz nich magazyny o giełdzie, 
bankach i usługach finansowych, motoryzacji, reklamie i kulturze. Nie 
brak także wywiadów i dyskusji ze znanymi osobistościami.

Słownik pojęć finansowych

Słownik definicji finansowych. Ponad 200 zwrotów i fachowych pojęć.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

184

www.skarbiec.biz

Skarbiec.Biz   to   portal,   w   którym   każdy   może   nieodpłatnie   uzyskać 
odpowiedź na nurtujące go pytania o przepisy prawa i finanse. Polecam 
alfabetyczną bazę zwrotów finansowych i prawnych wraz z ich opisem.

www.start.info.pl

Start.info.pl   to   wspólna   inicjatywa   Giełdy   Papierów   Wartościowych 
w Warszawie   i   Polskiej   Agencji   Rozwoju   Przedsiębiorczości.   Jej   celem 
jest umożliwienie nawiązania kontaktu między spółkami a inwestorami. 
Na pomoc w poszukiwaniu inwestora mogą liczyć zarówno duże spółki 
akcyjne,   z   o.o.,   komandytowo-akcyjne,   jak   również   tzw.   start-upy. 
Korzystanie z platformy jest bezpłatne.

www.tf.pl

Strona internetowa tygodnika finansowego Tf.pl to pozycja dla wszystkich 
poszukujących świeżych informacji ekonomiczno-gospodarczych.

www.tms.pl 

TMS - Treasury Management Services jest pionierem na krajowym rynku 
usług doradztwa w zakresie zarządzania ryzykiem walutowym. W Polsce 
działa   nieprzerwanie   od  1997  roku,   choć   początki  działalności   sięgają 
rynku   francuskiego   końca   lat   80-tych.   Misją   TMS   jest   zapewnienie 
uczestnikom   rynku   wszystkiego,   co   niezbędne   do   działania: 
rekomendacji,   informacji,   narzędzi   transakcyjnych   i   strategii   alokacji 
kapitału. Gwarantują to oferowane cztery kategorie wysokiej klasy usług 
finansowych, których wspólnym elementem jest umiejętne wykorzystanie 
nowych technologii: - doradztwo w zarządzaniu gospodarką pieniężną - 

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecane strony www

str. 

185

finansowe   serwisy   informacyjne   -   walutowe   platformy   transakcyjne   - 
zarządzanie rachunkami.

www.wsj.com

Strona wydawcy dziennika WALL STREET JOURNAL.

www.x-trade.biz

x-trade.biz - to internetowa platforma obrotu kontraktami terminowymi 
na waluty i towary. Podstawowym celem działania X-Trade jest tworzenie 
jak   najbardziej   efektywnego   i   przyjaznego   systemu   do   zawierania 
transakcji   na   rynku   nierzeczywistych   transakcji   walutowych 
i towarowych. Dzięki restrykcyjnej polityce kosztów i internetowej sieci 
sprzedaży firma może zaoferować swoim klientom jedne z najniższych 
obecnie w Polsce spreadów walutowych.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecana lektura

str. 

186

POLECANA LEKTURA

Poniżej   zamieszczam   wykaz   książek   o   tematyce   ekonomicznej, 
finansowej, poradników motywacyjnych, które mogę polecić.

1. Bank Taty - David Owen, wyd. Studio Emka 2005 r., str. 147.

Książkę polecam przede wszystkim młodym rodzicom. Jak radzić sobie 
z trudnymi   pytaniami   3-latka,   skąd   się   biorą   pieniądze   i   jak   zachęcić
5-6-latka do odkładania niewielkich sum na przyszłość? Książka odpowie 
na te pytania. "Bank Taty" to jedna z niewielu książek amerykańskich 
autorów, która z powodzeniem odnosi się do również do Polski. Pomimo 
że  rynek amerykański jest bardzo  nowoczesny  w kwestii  podejścia do 
finansów nawet dla dzieci, również polscy rodzice mogą z czerpać rady z 
jej lektury.

2. Bogaty ojciec - Biedny ojciec - Robert T. Kiyosaki, wyd. Books 
&Software 2000 r. str. 223.

Jeśli ktoś nie zna jeszcze tej książki, to czas najwyższy ją przeczytać. 
10 mln sprzedanych egzemplarzy mówi samo za siebie. Od tej pozycji 
powinien   zacząć   każdy,   kto   myśli   poważnie   o   swojej   finansowej 
przyszłości. Autor w kapitalny sposób pokazuje, jaką rolę w naszym życiu 
odgrywają pieniądze. Nie epatuje poradami typu: jak zrobić fortunę w 
1000 dni, tylko pokazuje krok po kroku drogę, jak wydostać się z pułapki 
ciągłego niedoboru pieniędzy pomimo wielu lat pracy.

Dystrybutorem książki jest Instytut Praktycznej Edukacji www.ipe.com.pl

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecana lektura

str. 

187

3. Bogactwo i nędza narodów - David S. Landes, wyd. Muza 2005 
r. str. 734.

Zapierająca   dech   w   piersiach   swoim   rozmachem   panorama   dziejów 
świata. Autor, historyk i ekonomista, emerytowany profesor Uniwersytetu 
Harvarda, postawił sobie za cel wyśledzić, jak przebiegał  główny nurt 
postępu   ekonomicznego   i   modernizacji.   Jak   doszliśmy   do   tego,   gdzie 
jesteśmy i kim jesteśmy? Dlaczego jedni są tak bogaci, a inni tak ubodzy? 
- oto jest pytanie. (Tekst oryginalny z okładki).

4. Bogactwo i ubóstwo - George Gilder, wyd. Zysk i S-ka 2001 r., 
str. 432.

Książka  z   pewnością   nie  jest   łatwa w  lekturze.   Autor   porusza  w  niej 
odwieczny   problem:   jak   zwiększyć   dobrobyt,   a   ograniczyć   biedę. 
Przedstawia   przedsiębiorczość   jako   sposób   na   rozwój   gospodarczy. 
Programy  pomocy   społecznej   natomiast   tworzą,   według  autora,   ofiary 
socjalnego uzależnienia.

5.  Kwadrant przepływu pieniądza - Robert T. Kiyosaki, wyd. 
Books &Software 2000 r. str. 266.

Kontynuacja   "Bogatego   ojca...".   Autor   pokazuje   na   przykładzie 
tytułowego kwadrantu cztery rodzaje podejścia do pieniędzy: Pracownik, 
Samozatrudniony, Właściciel Biznesu i Inwestor. Lektura książki pomoże 
każdemu   zrozumieć,   w   którym   miejscu   kwadrantu   się   znajduje,   a   w 
którym warto być, aby zrzucić z siebie finansowe problemy.

Dystrybutorem   książki   jest   Instytut   Praktycznej   Edukacji 
www.ipe.com.pl

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecana lektura

str. 

188

6. Kontrakty terminowe i opcje, wprowadzenie - John Hull, 
wyd. WIG Press 1998 r., str.512.

Książka wprowadza w temat zaawansowanych instrumentów finansowych, 
do   których   z   pewnością   należą   kontrakty   terminowe   i opcje. 
Wytłumaczone   od   podstaw   zasady   funkcjonowania   kontraktów   i opcji 
poparte  wieloma   przykładami  i   strategiami  ich  zastosowania  to  wielki 
atut tej pozycji.

7. Notatnik milionera - Steven K. Scoot, wyd. Studio Emka 
1997 r. str. 311.

Steven K. Scott, najbardziej znany specjalista od marketingu w Ameryce, 
ujawnia   swoją   drogę  od   nieudacznika   do   milionera.   Jak  zwykli   ludzie 
mogą osiągnąć niezwykłe sukcesy?

Autor   na   własnym   przykładzie   pokazuje,   że   dzięki   odpowiedniemu 
nastawieniu   możemy   przezwyciężyć   swoje   słabości   i   odnaleźć   swoją 
drogę do sukcesu w każdej dziedzinie.

Książka zawiera wiele doskonałych fraz typu:

"Jeżeli Cię to nie bawi, nie odniesiesz wielkich sukcesów."

"Możesz być o wiele mądrzejszy od swoich szefów."

"Nie pozwól, by ciasne umysły ograniczały Twoje myślenie."

Hasła   te   nabierają   głębszego   znaczenia   po   przeczytaniu   kolejnych 
rozdziałów.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecana lektura

str. 

189

8. Obudź w sobie olbrzyma - Anthony Robbins, wyd. Emka 
1992 r., str. 694.

Książka wydana 15 lat temu niewiele straciła ze swojej wartości. Powinna 
być pierwszym krokiem do podjęcia zmian w życiu. Autor na własnym 
przykładzie pokazuje, jak wielkie możliwości drzemią w każdym z nas. 
Możliwości, o jakie sami byśmy siebie nie podejrzewali. Marzenia dają 
potężną motywację do działania i dokonywania zmian.

Anthony   Robbins   krok   po   kroku   wprowadza   nas   w   tajniki 
samodoskonalenia,   pozwalające   dotrzeć   do   wyznaczonego   celu,   dziś 
majaczącego gdzieś za mgłą.

9. Ogólna teoria zatrudnienia, procentu i pieniądza - John M. 
Keynes, wyd. PWN 2003 r., str. 366.

Książka z całą pewnością trudna. Daje jednak ogromną wiedzę na temat 
funkcjonowania ekonomii, gospodarki. Dzieło Keynesa powstało ponad 70 
lat   temu   i   do   dziś   pozostaje   jedną   z   nielicznych  książek,   które   wraz 
z upływem lat nie straciły na wartości.

10. Pokonać rynek - Brian J. Millard, wyd. Liber 1999 r., str. 208.

Pozycja może być uzupełnieniem Reguł gry na giełdzie. Zawiera bardziej 
zaawansowane porady, strategie inwestowania.

11.  Reguły gry na giełdzie - Michael D. Sheimo, wyd. WIG Press 
1998 r., str. 176.

Książka polecana przede wszystkim początkującym inwestorom. Chociaż 
zawarte w niej porady dotyczą rynku amerykańskiego, wiele z nich można 
odnieść również do warunków krajowych.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecana lektura

str. 

190

12. Ruchome schody do fortuny - David Bach, wyd. Studio Emka 
2004 r., str.230.

Książka, choć nie należy do rewolucyjnych, pomaga zorganizować swoje 
sprawy finansowe.

Autor prowadzi w USA seminaria poświęcone finansom, które spotykają 
się   z   ogromnym   zainteresowaniem.   Jest   również   doradcą   finansowym 
portalu America Online.

13. Soros - Tajemnica sukcesu największego inwestora świata. - 
Robert Slater, wyd. Wydawnictwo Wiedza i Życie 1996 r., str. 
242.

George Soros od blisko 40 lat należy do najbardziej znanych inwestorów 
na świecie.

Zasłynął z inwestycji na rynku walutowym. Do historii przeszedł jego "atak" 
na   brytyjskiego   funta   na   początku   lat   dziewięćdziesiątych.   W ciągu 
niespełna   miesiąca   zarobił   1   mld   funtów   wykorzystując   gwałtowne 
osłabienie brytyjskiej waluty wobec dolara, marki i innych walut.

Tak wielkie zyski były możliwe zarówno dzięki słusznym przewidywaniom 
co do zachowania się funta, jak również możliwościom, jakie stwarzają 
kontrakty terminowe.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar

background image

PRAKTYCZNE  PORADY  FINANSOWE  –  Tomasz Bar

Polecana lektura

str. 

191

14. SUN TZU Sztuka wojny dla graczy giełdowych i nie tylko - 
Dean Lundell , wyd. IFC Press 1999 r., str. 222.

Książka legenda. Choć zawiera tylko kilkanaście porad, ich aktualność 
pomimo upływu setek lat pozostaje zadziwiająco aktualna.

15.  Wall Street od podszewki - Dennis B. Levine, William 
Hoffer, wyd. Panta 1994 r., str. 376.

Prawdziwa opowieść o władzy, chciwości i korupcji na Wall Street. Choć 
postępowanie autora książki nie jest z pewnością godne naśladowania 
(skończył   w   więzieniu),   to   doskonałe   opisuje   on   mechanizmy   świata 
finansjery.   Pozycja   polecana   wszystkim   zainteresowanym 
funkcjonowaniem   giełdy   oraz   tym,   którzy   oglądali   film   "Wall   Street" 
z 1987 roku, w którym oscarową rolę zagrał Michael Douglas.

Copyright by Wydawnictwo 

Złote Myśli

 & Tomasz Bar


Document Outline