background image

Z cyklu „Od Mazowieckiego do Tuska” (6) – 
Tadeusz Syryjczyk

 
Tadeusz Andrzej Syryjczyk – były minister 
przemysłu w rządzie Tadeusza Mazowieckiego 
oraz minister transportu i gospodarki 
morskiej w rządzie Jerzego Buzka. Był posłem 
na Sejm I, II i III kadencji.
Tadeusz Syryjczyk ps. „Arab”
Urodził   się   9   lutego   1948   roku   w   Krakowie
Tam   ukończył   szkołę   podstawową   i   średnią. 
W   roku   1971   został   magistre
elektrotechniki   na   Wydziale   Elektrotechniki, 
Automatyki   i   Elektroniki   Akademii   Górniczo-
Hutniczej   im.   Stanisława   Staszica   w   Krakowie.   Stopień   naukowy 
doktora   nauk   technicznych   w   zakresie   informatyki   uzyskał   w   roku 
1977.   W   latach   1971–1980   pracował   kolejno   jako   asystent,   starszy 
asystent i adiunkt w Instytucie Informatyki na AGH.
W 1980 znalazł się wśród założycieli NSZZ „Solidarność” w Krakowie i 
na AGH, w 1981 zasiadał w prezydium regionu małopolskiego związku. 
Za   działalność   opozycyjną   został   zatrzymany   nocą   13   grudnia   1981 
roku   w   Ostródzie   podczas   powrotu   z   Gdańska   do   Krakowa   i 
internowany w tzw. Ośrodku Odosobnienia w Iławie. 25 czerwca 1982 
przewieziony   do   Ośrodka   Odosobnienia   w  Kielcach-Piaskach,   a   od   8 
lipca 1982 przebywał w Nowym Łupkowie. Zwolniony z internowania w 
dniu 24 lipca 1982. Od 25 III 1983 rozpracowywany przez Wydz. III-1 
KW MO/WUSW w Krakowie w ramach SOS/SOR krypt. Arab.
W   1987   był   współzałożycielem,   a   w   1990   objął   funkcję   prezesa 
Krakowskiego   Towarzystwa   Przemysłowego.   Jednocześnie   od   1987 
prowadził   firmę   informatyczną.   Był   przewodniczącym   jednego   z 
zespołów   Centrum   Obywatelskich   Inicjatyw   Ustawodawczych 
Solidarności.   Od   1989   do   1990   zajmował   stanowisko   ministra 
przemysłu   w   rządzie   Tadeusza   Mazowieckiego.   Następnie   przez   rok 
prowadził   firmę   doradczą.   W   latach   1991–2001   przez   trzy   kadencje 
sprawował   mandat   poselski.   Należał   do   Forum   Prawicy 
Demokratycznej, Unii   Demokratycznej   i   Unii   Wolności.

 

W   latach   1992–1993   został   szefem   zespołu   doradców   Prezesa   Rady 
Ministrów Hanny Suchockiej. W latach 90. był aktywnym politykiem, 
członkiem   Rady   Krajowej   i   Regionalnej   Unii   Wolności,   później   jej 
wiceprzewodniczącym   i   członkiem   Rady   Politycznej.   W   2001   nie 
uzyskał ponownie mandatu w parlamencie. Po porażce wyborczej do 
2003   podziękował   za   członkostwo   w   Unii   Wolności   i   ponownie 
prowadził   firmę   doradczą,   ale   krótko.   W   tym   samym   roku   objął 
bowiem funkcję dyrektora w Europejskim Banku Odbudowy i Rozwoju 

background image

w   Londynie   jako   przedstawiciel   Polski   w   Radzie   Dyrektorów. 
Stanowisko to zajmował do 2007. W tym czasie został ekspertem w 
Zespole   Doradców   Gospodarczych   TOR,   a   jego   głównym   obszarem 
działalności były zagadnienia związane z funkcjonowaniem transportu 
kolejowego w Polsce i UE.
24 października 2010 w Krakowie podczas PAFERE Liberty Weekend, 
redaktor   portalu   Prokapitalizm.pl   Paweł   Sztąberek   przeprowadził 
wywiad   z   Tadeuszem   Syryjczykiem,   który   między   innymi 
powiedział: „Jeśli   chodzi   o   otoczenie   rządowe   –   Balcerowicz,  
Dąbrowski, to oni myśleli podobnie jak ja, mieliśmy wspólne intencje.  
Największe   zderzenie   idei   z   rzeczywistością   polegało   na   tym,   że  
większość ludzi dobrej woli, także zasłużonych dla opozycji nie bardzo  
rozumiała czym jest kapitalizm i nie zdawała sobie sprawy z tego, że  
niektóre rozwiązania są zbędne. Np. debata o tym, czy można znieść  
rozdzielnictwo papieru i wprowadzić ceny rynkowe na papier. Wielu  
wtedy   mówiło,   że   „przecież   kultura   upadnie”.   Takich   spraw   było  
mnóstwo. Widać było, że wielu ludzi nie rozpatrywało intelektualnie  
kwestii   kapitalizmu   w   ogóle…   Nie   zdawali   sobie   sprawy,   że   rynek,  
zwłaszcza   w   takich   sytuacjach,   bardzo   szybko   doprowadza   do  
społecznej równowagi…”
.
Jeśli   Syryjczyk   twierdził,   że   Balcerowicz   myślał   podobnie   jak   on,   to 
oznaczało, iż obydwaj mieli to samo zadanie: zamienić polskie zakłady 
w   jedną   potężną   masę   upadłościową.   Jak   trzeba   być   naiwnym,   by 
uważać, iż „niewidzialna ręka rynku” załatwi sprawę za rządzących. Są 
gałęzie przemysłu, które muszą być stymulowane, a nawet chronione 
decyzjami   rządowymi,   tak   jak   to   robią   rządy   państw   Europy 
Zachodniej.
Dalej powiedział: ”Gdyby dziś doszli do władzy wolnorynkowcy z krwi i  
kości   i   gdyby   mieli   wolę   działania   i   oparcie   w  parlamencie,  to   parę  
rzeczy   da   się   zrobić.   Górnictwo   np.   można   sprywatyzować.   Jeszcze  
parę   rzeczy   da   się   zrobić   bez   większego   wysiłku  ustawowego,  choć  
przy dużej wrzawie. Np. „Bogdankę” udało się sprywatyzować. Inne  
kopalnie też by się dało. Tylko, że trzeba mieć odwagę pokonać opory  
polityczne… Dokończenie prywatyzacji to największy problem…”
.
Tak!… oczywiście!… Sprzedać wszystko za 1/10 ceny, co przedstawia 
jakąkolwiek   wartość,   a   szczególnie   zakłady   sektora   energetycznego, 
które   stanowią   strategiczne   obiekty   państwa.   A   potem   zatrudnić   w 
nich   …   obcokrajowców   tak,   jak   to   miało   miejsce   we   wspomnianej 
przez Syryjczyka kopalni „Bogdanka”, w której zatrudniono obywatela 
Francji   –   Rogera   de   Bazelaire   na   bardzo   odpowiedzialnej   posadzie 
Zastępcy   Prezesa   Zarządu   ds.   Ekonomiczno-Finansowych.   To   tenże 
obcokrajowiec będąc wcześniej Dyrektorem Finansowym i członkiem 
Zarządu Telekomunikacji Polskiej S.A. – przyczynił się do chylenia się 
jej ku upadkowi w latach 2002-2005.
O pomstę do Nieba wołają słowa Syryjczyka: „Kiszczak i jego ekipa nie  
przeszkadzali   w   reformowaniu   kraju.   W   klubie   PZPR   panowało  
przeświadczenie: „Niech ktoś wreszcie te reformy zrobi”…”
.

background image

Trzeba   naprawdę   wysłać   rozum   na   bezterminowy   urlop,   aby   taką 
niedorzeczność wygłosić do mediów! Kiszczak i jego ekipa nie mogli 
przeszkadzać w „reformowaniu kraju”, albowiem nie była to reforma, 
a…   złodziejskie   uwłaszczanie   się   kumpli   Kiszczaka   i   komunistycznej 
nomenklatury   na   majątku   należącym   do   Narodu   Polskiego.   Czyżby 
Syryjczyk o tym nie wiedział???
11   czerwca   2008   roku   na   portalu 

www.liberte.pl

  Tadeusz   Syryjczyk 

„wysmażył”   artykuł   zatytułowany   „Co   to   znaczy   być   liberałem   we 
współczesnej   Polsce”.   W   nim   to   deklarując   się   jako   liberał-realista, 
napisał,   cyt.: „(…)   Najważniejszym   jednak   działaniem   jest   czuwanie  
nad tym, aby państwo – realizując te funkcje, które (słusznie lub nie)  
uznane   zostały   za   konieczne   –   kierowało   się   konsekwentnie   busolą  
wskazującą na  ochronę  człowieka,  obywatela  i konsumenta,  nie  zaś  
grup   interesów,   firm   państwowych   lub   prywatnych,   które   szukają  
pomocy   państwa   dla   ułatwienia   sobie   życia   i   wzmocnienia   swojej  
pozycji   wobec   słabszego   partnera.   Kwestia   ta   dotyczy   także   usług,  
które  państwo  wprost  lub  przy  pomocy firm  państwowych świadczy  
swym   obywatelom.   Pierwsze   pytanie   brzmi:   czy   usługa   ta   istotnie  
musi być świadczona przez państwo, nie mówiąc już o tym czy firma,  
która je wprost wykonuje, musi być państwowa? Trzeba pamiętać, że  
pod wpływem postępu technicznego niektóre dziedziny przestają być  
naturalnymi   monopolami,   jak   to   się   stało   na   naszych   oczach   z  
telefonami (…)”
.
W   powyższym   tekście   nie   sposób   nie   zauważyć   sprzeczności 
wynikających z hipokryzji autora. Bo oto z jednej strony uważa on, iż 
państwo   powinno   swym   działaniem   chronić   człowieka,   obywatela   i 
konsumenta, z drugiej zaś nie wyobraża sobie, aby państwo pomagało 
państwowym   lub   prywatnym   firmom.   Trudno   bowiem   chronić 
człowieka – obywatela Rzeczpospolitej, któremu zamyka się zakłady 
pracy właśnie decyzjami rządowymi. Niech tu koronnym przykładem 
spośród   setek   będą   stocznie   w   Gdańsku   i   Szczecinie,   gdzie   rząd   i 
parlament odmawiając pomocy, celowo dążyły do ich upadku. I na nic 
zda się tu tłumaczenie, że zabroniła jej udzielenia Komisja Europejska 
UE. Jakoś dziwnym trafem Kanclerz Niemiec Angela Merkel nie wahała 
się,  ani   też   nie   obawiała   sankcji   władz   UE   i   takiej   pomocy   udzieliła 
stoczni w Wismarze i Stralsundzie.
W czasie, gdy T. Syryjczyk pełnił funkcję ministra przemysłu w rządzie 
T. Mazowieckiego, na polecenie KERM-u powstał Raport zatytułowany 
„Przesłanki   decyzji   w   przedmiocie   likwidacji   Elektrowni   Jądrowej 
Żarnowiec”,   stanowiący   przedmiot   do   dyskusji   na   posiedzeniu   Rady 
Ministrów jesienią 1989 roku. Zapoznając się z jego obszerną treścią, 
jednoznacznie   można   stwierdzić,   iż   T.   Syryjczyk   był   zwolennikiem 
kontynuacji   budowy   Elektrowni   Jądrowej   Żarnowiec,   wykluczając 
całkowicie   inwestowanie   w   obiekty   umożliwiające   wykorzystanie 
źródeł   tzw.   energii   odnawialnej.   Ale   zwyciężył   wówczas   zdrowy 
rozsądek   członków   KERM-u   i   zawieszono   kontynuację   budowy   tej 
elektrowni jądrowej na początku 1990 roku.
Konkludując:   nie   wyobrażam   sobie,   aby   Tadeusz   Syryjczyk 

background image

kiedykolwiek   zasiadł   w   rządzie   czy   parlamencie.   Jego   dwulicowość, 
bardzo rozwinięta hipokryzja… nie wróżą nic dobrego dla nas Polaków.
Satyr 
_________________ 
Przy opracowywaniu tego materiału posiłkowałem się: 
1) Barczyk K., Grodziski S., Grzybowski S., Obywatelskie Inicjatywy 
Ustawodawcze Solidarności 1980–1990. Warszawa, Kancelaria Sejmu, 
2001, s. 513. 
2) Strona sejmowa posła III kadencji. 
3) Nota biograficzna w Encyklopedii Solidarności. 
4) 

http://ludzie.wprost.pl/sylwetka/Tadeusz-Syryjcz…

 

5) 

http://www.encyklopedia-solidarnosci.pl/wiki/ind…

 

6) 

http://prokapitalizm.pl/tadeusz-syryjczyk-ludzie…

 

7) 

http://liberte.pl/co-to-znaczy-byc-liberalem-we-…

 

8) http://www.syryjczyk.krakow.pl/Elektrownia%20Jadrowa_T.htm
 
Autor: 

Satyr – blog

Źródło: niepoprawni.pl


Document Outline