background image

Warszawa

dla dociekliwych

background image

YRENKI

WARSZAWSKIE

W Polsce każde dziecko wie, że w herbie Warszawy jest 

syrenka. Niegdyś cała Polska znała posąg syreny dłuta Ludwiki 
Nitschowej, stojący obok obecnego mostu Świętokrzyskiego, 
bo zdjęcie tego pomnika stanowiło tło dla planszy Telewizji 
Polskiej. Modelką Ludwiki Nitschowej była harcerka i poetka 
Krystyna Krahelska - autorka słów znanej piosenki z okresu 
Powstania  Warszawskiego  „Hej  chłopcy,  bagnet  na  broń”. 
Zanim  wybudowano  most  Świętokrzyski,  znajdował  się  
w tym miejscu prowizoryczny most Syreny. 

Kopia  innego  znanego  posągu  syrenki,  wyrzeźbionego  

w XIX wieku przez Konstantego Hegla, stoi na rynku Starego 
Miasta. Oryginał jest w Muzeum Historycznym m.st. Warsza-
wy, mieszczącym się w jednej z kamienic przy Rynku. 

Ogromna  rzeźba  syrenki  z  piaskowca,  w  stylu  secesji, 

znajduje się na wiadukcie Markiewicza, stanowiącym prze-
dłużenie ulica Karowej. W 1905 odlał ją w cynku Jan Woy-
dyga.

Ile w sumie jest warszawskich syrenek, tego nikt nie po-

liczył. Roi się od nich na Starym Mieście. Są na elewacjach, 
w herbach, na różach wiatrów. Zdobią budynki komunalne  
m.in.  dawne  zakłady  tramwajowe  na  ulicy  Przyokopowej,  
w których obecnie mieści się Muzeum Powstania Warszaw-
skiego, most Poniatowskiego, Halę Gwardii, Królikarnię i inne.

Jedyna  w  swoim  rodzaju  syrenka  z  elektrośmieci  stoi 

przed wejściem do Muzeum Techniki (Pałac Kultury i Nauki).

S

Fot. z lewej:

Rynek Starego
Miasta

Fot. środkowa

Wiadukt Markiewicza

Fot. z prawej

W pobliżu mostu
Świętokrzyskiego

background image

ANONIA

Mały plac na tyłach  

archikatedry św. Jana

W średniowieczu znajdował się tu przykościelny cmentarz, 

który zlikwidowano pod koniec XVIII wieku. W 1944 roku zabu-
dowa Kanonii, podobnie jak całe Stare Miasto, legła w gruzach. 
Wśród odbudowanych kamienic wyróżnia się wąziutka kamie-
niczka,  która  od  strony  placu  ma  szerokość  zaledwie  jednego 
okna. Od strony Wisły jest znacznie szersza, ponieważ działka 
ma  kształt  trójkąta,  a  nie  prostokąta.  Podobnie  jak  w  Amster-
damie,  był  to  fortel  pozwalający  uniknąć  płacenia  wysokiego 
podatku,  naliczanego  od  szerokości  domu,  którą  mierzono  od 
strony głównej ulicy.

Dzwon  stojący  na  placu  został  odlany  ponad  czterysta  lat 

temu w pracowni Daniela Thyma, którego dziełem jest również 
figura  króla  Zygmunta  III  Wazy,  wieńcząca  kolumnę  na  placu 
Zamkowym.

Uroczym zaułkiem jest pobliska ulica Dawna z arkadowym 

przejściem pod aneksem łączącym przeciwległe kamienice.

Na Kanonii znajduje się też  najstarsza w Warszawie kamien-

na tabliczka z nazwą ulicy.

K

Dzwon na Kanonii

background image

NOJNA GÓRA

Skarpa nadwiślańska

Dziś to punkt widokowy, z którego można zobaczyć 

panoramę Pragi i dolinę Wisły. Poprzednio, przez pra-
wie czterysta lat znajdowało się tu wysypisko śmieci. 
Pod koniec XVII wieku góra osiągnęła krytyczną wiel-
kość, a fetor stał się nie do zniesienia. Dodatkowy pro-
blem stanowiły ciągnące na wysypisko stada szczurów. 
Wreszcie  zarządzenie  wydane  przez  króla  spowodo-
wało likwidację wysypiska. Część śmieci zabrała Wisła, 
która wtedy płynęła dużo bliżej skarpy niż dzisiaj. Statki 
mogły podpływać niemal pod same domy stojące na 
dzisiejszej ulicy Brzozowej, która zaczyna się od Gnoj-
nej Góry. Większość budynków na Brzozowej od strony 
Wisły pełniła wówczas rolę spichlerzy na zboże.

G

Gnojna Góra

background image

ATARNIE  

GAZOWE 

     Agrykola i Bielany

W  Warszawie  jest  ponad  150  czynnych  latarni  ga-

zowych,  zapalanych  ręcznie  przez  latarników  tuż  przed 
zapadnięciem zmierzchu i gaszonych przez nich o świcie. 
Najbardziej  znane,  objęte  w  całości  instalacją  gazową, 
stoją przy biegnącej wzdłuż parku Łazienkowskiego ulicy 
Agrykola. Dużym skupiskiem (kilkadziesiąt sztuk) są Biela-
ny: ulice Płatnicza, Granowska, Szaflarska, Cegłowska oraz 
rejon placu Konfederacji. Na Powiślu znajdują się przy ulicy 
Jezierskiego, a na Sadybie na ulicach Orężnej, Kąkolew-
skiej, Godebskiego i Jodłowej.

Pojedyncze  lampy  stoją  na  Nowym  Mieście  przed 

figurą  Najświętszej  Marii  Panny,  na  ulicy  Srebrnej  przed 
Muzeum  Woli  oraz  na  skrzyżowaniu  alei  Szucha  z  ulicą 
Emila Zoli.

L

ul. Agrykola

background image

OŁUDNIK 

WARSZAWSKI
Plac Teatralny

P

Południk  21°00’  długości  wschodniej,  przebiega-

jący przez Warszawę, konkretnie przez plac Teatralny, 
bywa umownie nazywany Południkiem Warszawskim. 
Wyznacza go linia łącząca wieżę zegarową Pałacu Ja-
błonowskich z ponadmetrowym słupkiem stojącym na 
parkingu przed Operą. Mimo że jest otoczony fantazyj-
nym,  metalowym  ogrodzeniem,  trzeba  dobrze  wypa-
trywać, bo często zasłaniają go parkujące samochody.

Zanim przyjęto, że czas uniwersalny (UTC) ustala się 

względem południka zerowego przechodzącego przez 
Greenwich, czas określano lokalnie w stolicy każdego 
kraju.  Różnica  czasu,  na  przykład  między  Warszawą 
a Paryżem wynosiła wtedy godzinę i czternaście minut.

Plac Teatralny zawdzięcza swoją nazwę monumen-

talnemu gmachowi Teatru Wielkiego, w którym miesz-
czą się Teatr Wielki-Opera Narodowa i Teatr Narodowy. 

Plac Teatralny

background image

OTOPLASTIKON

Al. Jerozolimskie 51  

F

Powstał w 1901 roku. Jest jedynym tego rodzaju obiektem na świe-

cie zachowanym in situ, tj. w miejscu, w którym od początku funkcjo-
nuje. Na ponadstuletnim urządzeniu prezentowane są stereoskopowe 
zdjęcia z całego świata z przełomu XIX i XX wieku i późniejsze.

Zbiór obejmuje ponad 3000 starych fotografii. Są wśród nich zdjęcia 

dokumentujące  otwarcie  Kanału  Sueskiego,  wyprawy  na  Spitsbergen, 
Powstanie Warszawskie.

Warszawiacy uważają Fotoplastikon za magiczne miejsce. Podczas 

okupacji w latach II wojny światowej pełnił dodatkowo rolę konspira-
cyjnego punktu kontaktowego. A po zakończeniu wojny, kiedy ponad 
80% zabudowy stolicy stało się ruiną, podsycał nadzieję na odbudowę, 
prezentując kolorowe zdjęcia przedwojennej Warszawy. 

W  latach  50.  i  60.  zakochani  umawiali  się  tutaj  na  randki, 

a w pomieszczeniu rozbrzmiewał zakazany wówczas w Polsce jazz. 

Obecnie oglądając zdjęcia przedwojennej Warszawy można posłu-

chać ówczesnych szlagierów, odtwarzanych przez gramofon z oryginal-
nych, czarnych płyt.

Od  2008  roku  Fotoplastikon  jest  pod  opieką  Muzeum  Powstania 

Warszawskiego.

Zdjęcie stereoskopowe

background image

OGATKI 

GROCHOWSKIE  

I FABRYKA CZEKOLADY  

ul. Zamoyskiego 36 i 55

Rogatki  Grochowskie  (pierwotnie  Moskiewskie),  to  dwa 

stojące naprzeciwko siebie klasycystyczne budynki. Wyznaczały 
granice Warszawy do 1889 roku. Wówczas w jednym urzędował 
dozorca policyjny, w drugim - poborca opłat za wwóz niektórych 
towarów m.in. artykułów spożywczych. Obecnie w budynku sto-
jącym po tej stronie, co fabryka Wedla, mieszczą się „Czekolado-
wy sklep” i pijalnia czekolady Wedla. 

Fabryka  wyrobów  cukierniczych  Wedla,  założona  w  poło-

wie XIX wieku przez Karola Wedla, a potem kierowana kolejno 
przez jego syna Emila i wnuka Jana była od początku jednym 
ze znaków rozpoznawczych stolicy. W PRL-u komuniści dla upa-
miętnienia rocznicy Manifestu Lipcowego zmienili jej nazwę na  
„22 lipca dawniej E. Wedel”. Smakołyki Wedla są znane i cenione 
na całym świecie.

Potrzeba poszerzenia ulicy Grochowskiej pociągnęła za sobą 

przesunięcie obu rogatek o ok. 10 metrów. Ich pierwotne położe-
nie upamiętnia klinkier na jezdni i chodniku.

R

Rogatka południowa

background image

ISIE 

NA WYBIEGU
al. Solidarności

M

Wybieg dla niedźwiedzi brunatnych przy trasie W-Z 

powstał w 1952 roku. Od tego czasu niemal każdy, kto 
tamtędy przejeżdża mimowolnie spogląda w jego stro-
nę, sprawdzając, czy misie są na swoim miejscu. 

Aktualnie  można  tam  zobaczyć  trzy  niedźwie-

dzie. Stadko tworzą samiec Miraż, który jest najstarszy 
(rocznik  1976)  oraz  niedźwiedzice  Tatra  i  Turnia  bę-
dące siostrami z tego samego miotu. One urodziły się 
w  sylwestra  1982  roku.  Cała  trójka  przyszła  na  świat 
w warszawskim zoo. 

W  głębi  ogrodu  są  jeszcze  trzy  inne  niedźwie-

dzie, które trafiły do zoo po zamknięciu bazy cyrkowej 
w  Julinku.  Ich  metryki  zaginęły,  przypuszczalnie  mają 
po  dwadzieścia  parę  lat.  Noszą  imiona  Paddington, 
Mała  i  Sabina.  Ulubieńcem  dzieci  jest  Paddington, 
którego  w  cyrku  nazywano  Grzesiem.  Chrzestnymi 
ojcami  są  dziennikarz  i  prezenter  Wojciech  Mann, 
który  swego  czasu  czytał  w  radiu  fragmenty  przygód 
Paddingtona  oraz  Michał  Rusinek,  tłumacz  książek 
o niesfornym misiu. 

Wybieg przy 
al. Solidarności

background image

APLICZKI  

PODWÓRKOWE

K

Kapliczki podwórkowe są osobliwością Warszawy. Można je spotkać 

tam, gdzie ocalała przedwojenna zabudowa stolicy. Stoją na podwórkach-
studniach, wiszą na bramach i klatkach schodowych głównie na Pradze 
i w Śródmieściu, ale przetrwały także na Woli, Żoliborzu, Ochocie i Mokoto-
wie. W większości powstały podczas okupacji i Powstania Warszawskiego, 
kiedy zostały zbombardowane kościoły. Kapliczki przejęły ich rolę. W całej 
Warszawie jest ich prawie 800. Opiekują się nimi mieszkańcy. 

Najcenniejsza, niedawno odrestaurowana i wpisana do rejestru zabyt-

ków, liczy ponad sto lat. Znajduje się w narożniku kamienicy przy Ząbkow-
skiej 54, róg Korsaka. Wykuta w kamieniu Madonna z Dzieciątkiem, według 
projektu artysty rzeźbiarza Feliksa Giecewicza, znalazła się w tym miejscu 
z  inicjatywy  pracowników  dawnej  fabryki  Labor,  wytwarzającej  naczynia 
emaliowane i wyroby metalowe. Odnawiana przez lata po amatorsku, przy 
użyciu farby olejnej, nabrała wyglądu tandetnej figury. Prace konserwator-
skie przeprowadzone w 2009 roku przywróciły jej pierwotny wygląd.

Fot. z lewej

ul. Ząbkowska 54

Fot. środkowa: 

podwórko przy 

ul. Ząbkowska 54

Fot. z prawej

ul. Ząbkowska

róg Markowskiej

background image

REWNIANE DOMY

Praga

D

Kiedy po upadku powstania listopadowego w 1831 roku Rosja-

nie fortyfikowali Warszawę, wydali zakaz wznoszenia na przedpolu 
fortów budowli murowanych. Zaczęły więc wtedy powstawać domy 
drewniane. Do naszych czasów przetrwały nieliczne. Piętrowy dom  
z  gankami  od  strony  podwórza  można  jeszcze  zobaczyć  przy  ulicy 
Biruty  18  na  Targówku.  Od  dawna  grozi  mu  rozbiórka,  ponieważ 
w tym miejscu planowana jest jezdnia. Piętrowy dom z ozdobnymi 
obramieniami i daszkami stoi przy Kawęczyńskiej 26, a dom w stylu 
rosyjskim z fantazyjnie wyciętymi szczytami przy ulicy Środkowej 9 
na Nowej Pradze. 

Również niektóre murowane budynki na Pradze zwracają uwa-

gę elementami drewnianymi. Na przykład dom Róży Kwiatkowskiej 
przy  Ząbkowskiej  13  ma  na  wysokości  I  piętra  drewnianą  galerię,  
a od ulicy stylowe okiennice. Drewnianą galeryjkę od podwórza ma 
również Dom Rothblitha (Targowa 50/52). Jest on najstarszym, za-
chowanym domem mieszkalnym na Pradze. Był budowany w latach 
1818-1819.

ul. Środkowa

background image

OLE ELEKCYJNE

na Woli

P

Słynne  polskie  wolne  elekcje,  podczas  których  szlachta 

wybierała przez głosowanie królów, odbywały się od XVI do 
XVIII wieku. Pierwsza nastąpiła w 1573 roku po bezpotomnej 
śmierci ostatniego z Jagiellonów – Zygmunta Augusta. Odbyła 
się w miejscowości Kamień (obecny Kamionek na warszawskiej 
Pradze).  Następne  przeprowadzano  w  ówczesnej  wsi  Wola 
(dziś dzielnica Warszawy o tej samej nazwie).

Pole  elekcyjne  na  Woli  obejmowało  okopy,  plac  rycer-

ski,  tzw.  szopę  senatorską  chroniącą  przed  deszczem  i  słoń-
cem  oraz  rozległy  teren  za  okopami,  na  którym  gromadzili 
się  elektorzy,  ich  służba  i  obserwatorzy  wyborów.  Obecnie  
w tym miejscu zbiegają się ulice Obozowa, Gostyńska, Ostro-
roga i Sołtyka. 

Elekcje  przyczyniły  się  znacząco  do  rozwoju  miasta.  

W  400.  rocznicę  ustanowienia  stołeczności  Warszawy  
w miejscu, w którym stała szopa senatorska wzniesiono we-
dług  projektu  Stanisława  Michalika  obelisk  „Electio  Viritim”  
(z  łac.  każdy  osobiście).  Pamięć  o  wolnych  elekcjach  prze-
trwała  też  w  nazwach  wolskich  ulic:  Elekcyjna,  Obozowa,  
Banderii i Wolność.

Fot. z lewej 

Obelisk „Electio Viritim”
rejon ulic Obozowej
i Gostyńskiej

Fot. z prawej

B. Bellotto „Elekcja 
Stanisława Augusta” 
- obraz ze zbiorów Zamku 
Królewskiego

background image

TARE POWĄZKI

S

Zabytkowy  cmentarz  Powązkowski,  nazywany  Starymi 

Powązkami w odróżnieniu od Powązek Komunalnych (Wojsko-
wych), jest najstarszym katolickim cmentarzem w Warszawie. Na 
założonej w 1790 r. nekropolii znajdują się pomniki i medaliony 
o wielkiej wartości artystycznej. Reprezentują sztukę cmentarną 
klasycyzmu, secesji, a także rzeźbę współczesną.

Na tyłach katakumb jest Aleja Zasłużonych, przy której spo-

czywają luminarze kultury polskiej: pisarze, aktorzy, kompozyto-
rzy, śpiewacy, malarze. Jako pierwszego pochowano tu noblistę 
Władysława Reymonta zmarłego w 1925 roku.

Poza katakumbami znajdują się grób rodziców Chopina oraz 

groby  twórcy  polskiej  opery  narodowej  Stanisława  Moniuszki, 
poety  Zbigniewa  Herberta,  reżysera  Krzysztofa  Kieślowskiego, 
kompozytora Witolda Lutosławskiego i innych znanych Polaków. 

W 1974 roku z inicjatywy Jerzego Waldorffa - pisarza i spo-

łecznika - powstał Społeczny Komitet Opieki nad Starymi Powąz-
kami, który dziś nosi jego imię. Co roku, 1 listopada na Powązkach 
przeprowadzane są kwesty na renowację nagrobków. Pieniądze 
zbierają do puszek aktorzy, dziennikarze, sportowcy i politycy.

Nagrobki 
na cmentarzu 
Powązkowskim

background image

UR GETTA

M

Getto warszawskie, utworzone 16 listopada 1940 roku, 

zostało otoczone murem o wysokości 3,5 metra. Na powierzch-
ni 307 hektarów uwięziono 360 tysięcy Żydów z Warszawy  
i  90  tysięcy  z  okolic  stolicy.  Trzysta  tysięcy  wywieziono  do 
obozu zagłady w Treblince. Blisko sto tysięcy zmarło z głodu. 

19  kwietnia  1943  roku  w  getcie  wybuchło  powstanie, 

które po miesiącu niemieckie oddziały SS krwawo stłumiły. 
Prawie wszystkich pozostałych przy życiu wymordowano na 
miejscu, a cały teren dzielnicy żydowskiej zrównano z ziemią. 
Jeden z niewielu fragmentów muru getta, który ocalał, znaj-
duje się na podwórzu między ulicami Sienną i Złotą. Wejście 
możliwe jest przez podwórze od Złotej 62, ponieważ brama 
od Siennej 55 została na stałe zamknięta.

Getto  warszawskie  upamiętnia  zarys  dawnego  muru 

getta, który tworzą żeliwne napisy wmurowane w chodnik. 
W 21 miejscach na obwodzie dawnego muru getta umiesz-
czone są tablice z mapą getta oraz informacje w języku pol-
skim i angielskim.

Fot. z lewej

Symboliczne oznaczenie 
przebiegu muru getta

Fot. z prawej

Fragment muru przy  
ul. Siennej 55

background image

ALMIARNIA  

I PALMA  

Z PLASTIKU

P

Warszawską  palmiarnię  przy  ulicy  Biały 

Kamień  4  na  Mokotowie  otwarto  29  listopa-
da  1929  roku.  Oprócz  palm,  które  już  wtedy 
miały  po  20  lat,  znalazły  się  w  niej  inne  rośliny 
egzotyczne,  np.  bananowce,  figowce,  araukarie. 
Pochodzące  z  nich  sadzonki  po  wojnie  zasiliły 
Ogród Botaniczny i nową oranżerię w Łazienkach 
Królewskich.

Po modernizacji we wrześniu 2009 roku, pal-

miarnia  została  powiększona  i  zyskała  nowocze-
sny wygląd. 

Z  inicjatywy  Joanny  Rajkowskiej  –  artyst-

ki  tworzącej  instalacje  w  przestrzeni  publicznej 
–  w  grudniu  2002  roku  na  rondzie  de  Gaulle’a 
stanęła 15-metrowa sztuczna palma, będąca czę-
ścią projektu Pozdrowienia z Alej Jerozolimskich. 
Na początku budziła silne emocje. Miała zagorza-
łych entuzjastów i przeciwników, zarówno wśród 
warszawiaków, jak i władz miasta. Dzisiaj stanowi 
już nieodłączny element pejzażu stolicy.

Fot. z lewej

Stuletnia Palmiarnia 
na Mokotowie

Fot. z prawej

Rondo Charlesa 
de Gaulle’a

background image

AWNY

DOM PARTII

D

Siedziba Komitetu Centralnego Polskiej Zjednoczonej Par-

tii  Robotniczej,  została  zbudowana  po  II  wojnie  światowej 
ze składek polskiego społeczeństwa, które było zobowiąza-
ne wykupić tzw. cegiełki o wartości od 50 do 1000 złotych. 
Przez ponad 30 lat był to najpilniej strzeżony budynek. Gmach 
potocznie nazywano „Domem Partii” lub „Białym Domem”. 

To  tutaj  znajduje  się  Gabinet,  gdzie  kolejno  urzędowali 

Pierwsi Sekretarze KC PZPR, od  Bolesława Bieruta po Woj-
ciecha Jaruzelskiego. Przez dziesiątki lat niedostępny dla zwy-
kłych obywateli budynek obrósł w liczne legendy – mówiono 
np. że ma szereg podziemnych korytarzy, którymi można było 
przedostać  się  do  Pałacu  Kultury  i  Nauki  albo  na  sekretny 
peron kolejowy, z którego, w sytuacji zagrożenia, dygnitarze 
mogliby uciec pociągiem do Moskwy.

Po upadku komunizmu, w latach 1991-2000 mieściła się 

tu Giełda Papierów Wartościowych – symbol zmian ustrojo-
wych, a obecnie Centrum Bankowo-Finansowe. W listopadzie 
2009 roku Dom Partii został wpisany do rejestru zabytków.

Gratką  dla  zwiedzających  jest  Restauracja  u  Sekretarzy, 

urządzona  w  socjalistycznym  stylu,  gdzie  można  smacznie 
zjeść  w  klimacie  stołówki  z  czasów  PRL  (Polskiej  Rzeczypo-
spolitej Ludowej).

ul. Nowy Świat 6/12
www.cbf.com.pl
tel. 22 661 72 73
(zwiedzanie
po wcześniejszym 
umówieniu się)

background image

URALE

Kiedyś „dzieła” wandali, oszpecające budynki, dziś coraz częściej 

powstają na specjalne zamówienia, w ramach festiwali i z inicjatywy 
grup artystów, współtworząc sztukę ulicy i stając się częścią warszaw-
skiego  krajobrazu.  Barwne,  ciekawe,  często  prowokujące.  Tematyka 
murali jest różnorodna od historycznych, upamiętniających np. Powsta-
nie Warszawskie, czy sławnych warszawiaków, po ogólnospołeczne, 
będące głosem poparcia dla ważnych idei. Szczególnie polecamy cykl 
murali,  które  powstały  z  okazji  Roku  Chopinowskiego  2010  i  Roku 
Marii  Skłodowskiej-Curie  2011,  będące  hołdem  złożonym  najwybit-
niejszym warszawiakom: kompozytorowi i dwukrotnej noblistce. Na-
tomiast najdłuższe graffiti można oglądać na murze otaczającym Tor 
Wyścigów Konnych (ul. Puławska 266).

Adresy wybranych murali:

Murale związane z Powstaniem Warszawskim:

na murze Muzeum Powstania Warszawskiego;   ul. Grzybowska 79;

u zbiegu ulic Senatorskiej i Moliera;   ul. Konwiktorska
Murale chopinowskie:

przed Pałacem Kultury i Nauki (od ul. Marszałkowskiej, u wylotu tunelu ul. Złotej);

ul. Tamka 37;   ul. Konopczyńskiego (naprzeciwko Muzeum Fryderyka Chopina)
Murale Marii Skłodowskiej-Curie:

ul. Lipowa 3;   przy wejściu do stacji metra Centrum na tzw. patelni;   ul. Nowolipki 11;

ul. Wawelska 15

M

Fot. z lewej 

Chopin przed

Pałacem Kultury i Nauki
(od ul. Marszałkowskiej,

u wylotu tunelu ul. Złotej)

Fot. z prawej

na górze: 

ul. Tamka 37 

na dole: 

ul. Lipowa 3

background image

ORTY

F

Na  przełomie  XIX  i  XX  wieku  Rosjanie  wybudowali 

Twierdzę  Warszawa  składającą  się  z  29  fortów  wokół  sto-
licy,  która  w  tamtym  czasie  znajdowała  się  pod  zaborem 
rosyjskim.  Forty  były  budowlami  ziemnymi  o  charakterze 
obronnym.  Centrum  Twierdzy  Warszawa  stanowiła  Cytade-
la  Aleksandrowska,  która  pełniła  rolę  więzienia  śledczego 
i  była  miejscem  straceń  polskich  patriotów.  Jest  to  jedna 
z najlepiej zachowanych fortyfikacji w stolicy.

W  1939  roku  w  fortach  trwały  działania  wojenne. 

Po  1945  większość  z  nich    zaczęła  popadać  w  ruinę.  Jednak 
warto  udać  się  na  wycieczkę  trasą  tych  obiektów,  rozsianych 
po  całej  Warszawie.  Niektóre  z  nich  zostały  wyremontowa-
ne,  tak  jak  Fort  M  –  „Mokotów”  przy  ul.  Racławickiej  99, 
w  którym  dzisiaj  mieszczą  się  modne  kluby  muzyczne. 
Innym  przykładem  dobrze  zachowanej  fortyfikacji  jest  Fort 
Bema  (obszar  między  ul.  Gen.  Maczka,  a  Powstańców  Ślą-
skich). Budowla otoczona jest fosą i podwójnym wałem ziem-
nym,  a  prowadzi  do  niej  stalowy  most,  co  dopełnia  klimatu 
XIX-wiecznej fortecy.

Fot. z lewej 

Brama Straceń
- Cytadela
Warszawska

Fot. z prawej

armaty na
Cytadeli
Warszawskiej

background image

ODZIEMIA STARÓWKI

I ARCHIKATEDRY

P

Podziemia są jedną z najstarszych zachowanych części Starego Miasta. 

Przetrwały II wojnę światową i stanowiły fundament odbudowanej Starów-
ki, która podczas Powstania Warszawskiego (w 1944 roku) została zrównana 
z ziemią. Już niedługo utworzą szlak turystyczny „Kulturalne Piwnice Starego 
Miasta”,  gdzie  będzie  można  zobaczyć  ekspozycje  dotyczące  archeologii, 
historii dawnej Warszawy oraz stołecznych legend. Planowany termin otwar-
cia całego szlaku: II poł. 2012 roku.

Warto również udać się do archikatedry św. Jana Chrzciciela (ul. Święto-

jańska 8), pod którą znajduje się wielowarstwowe cmentarzysko z czasów 
piastowskich. W zachowanych kryptach spoczywają prochy książąt mazo-
wieckich, arcybiskupów warszawskich, oraz innych wybitnych osobistości jak 
ostatni król Polski – Stanisław August Poniatowski, pierwszy prezydent Polski 
Gabriel Narutowicz, kompozytor i premier Polski Ignacy Jan Paderewski oraz 
pisarz noblista Henryk Sienkiewicz.

W  podziemiach  katedry  znajduje  się  również  XIV-wieczny  gotycki 

blat  pochodzący  z  ołtarza  odnalezionego  po  wojnie  w  gruzach  świątyni.

Szlak staromiejskich 

piwnic:

Rynek Starego Miasta 28/42 

(Muzeum Historyczne

m.st. Warszawy),

Rynek Starego Miasta 2,

ul. Jezuicka 4,

ul. Boleść 2,

ul. Brzozowa 11/13

background image

www.warsawtour.pl

www.um.warszawa.pl

Wydanie III, Warszawa 2012
Egzemplarz bezpłatny

Warszawska

Informacja

Turystyczna

WARSZAWSKA INFORMACJA TURYSTYCZNA

tel. 22 194 31

info@warsawtour.pl

Aktualne dane dotyczące punktów Warszawskiej Informacji 

Turystycznej znajdują się na stronie www.warsawtour.pl

Wydawca:

Stołeczne Biuro Turystyki

Zdjęcia:

Stołeczne Biuro Turystyki, Biuro Promocji m.st. Warszawy,

Centrum Bankowo Finansowe, Fotoplastikon Warszawski,

MPRO Sp. z o.o., Muzeum Historyczne m.st. Warszawy (K. Skrabek), 

Zamek Królewski (nr inw. ZKW/453, fot. A. Ring i B. Tropiło),

W. Hansen, W. i Z. Panów (PZ Studio), P. Wierzbowski