background image

H

O

D

O

W

L

A

L

enkoran – tak pi´knie nazywa si´
jedno z najstarszych miast Azerbej-
d˝anu – krainy, której wizerunek

tworzyli przed wiekami Persowie, Arabo-
wie i Turcy. Ta magicznie brzmiàca nazwa
spodoba∏a si´ tak˝e rozmi∏owanemu
w Oriencie ksi´ciu Romanowi Sangusz-
ce
. Takie bowiem imi´ otrzyma∏ arabski
êrebak, jakiego urodzi∏a w 1891 r. w jego
stadzie klacz Ekspedycja pokryta ogierem
Hand˝ar. Choç wydarzenie to mia∏o

miejsce 110 lat temu, imi´ Lenkorana ze
S∏awuty przekazywane z ojca na syna
przetrwa∏o do naszych czasów. Przez po-
nad sto lat nosi∏y je konie wywodzàce si´
z rodu, któremu poczàtek da∏ ogier wy-
hodowany przez polskiego ksi´cia.

W macierzystej stadninie Lenkoran

dzia∏a∏ przez kilkanaÊcie lat. W 1907 r.
klacz Aida da∏a po nim ogiera, który jako
szeÊciolatek opuÊci∏ S∏awut´ i pow´dro-
wa∏ do Jugos∏awii. Jego nowym domem

sta∏a si´ stadnina Borike po∏o˝ona na te-
renie dzisiejszej BoÊni i Hercegowiny, ok.
100 km na wschód od Sarajewa. To w∏a-
Ênie tu syn sanguszkowskiego Lenkorana
za∏o˝y∏ swój ród. Niestety nie wiem, jakie
imi´ nosi∏ ten ogier w S∏awucie. W Bori-
ke nazwano go po ojcu po prostu Lenko-
ranem 
i przypisano w ewidencji nr 24.

U˝ywano go zarówno w hodowli koni

czystej jak i pó∏krwi arabskiej. Okaza∏ si´
wybitnym reproduktorem zw∏aszcza

KRZYSZTOF KORDALSKI

K o ƒ   P o l s k i   4 / 2 0 0 1

48

Autor nie ustaje w tropieniu wp∏ywów, jakie polskie konie orientalne wywar∏y na Êwiatowà

hodowl´. Tym razem wytropi∏ ma∏o znany ród Lenkoranów. 

Ksià˝´cy Lenkoran

Lenkoran I ur. w 1988 r. w Niemczech – jedyny,

a byç mo˝e ostatni przedstawiciel rodu

fot.

Z. R

aczkowska

background image

K o ƒ   P o l s k i   4 / 2 0 0 1

49

w dziale pó∏krwi, a jego potomstwo wkrót-
ce rozesz∏o si´ tak˝e do innych jugos∏o-
wiaƒskich stadnin. Stosowano w nich au-
stro-w´gierskie regu∏y nazewnictwa, tote˝
ogiery z tego rodu nosi∏y imi´ Lenkoran,
a ró˝ni∏y si´ tylko numerami.

Wyszukujàc te informacje natknà∏em

si´ na pewne problemy i sprzecznoÊci.
Niektóre êród∏a milczà na temat s∏awuc-
kiego Lenkorana „juniora“, wspominajàc
jedynie, i˝ do Jugos∏awii sprzedano jego
ojca – Lenkorana. Rzekomo trafi∏ on do
stadniny ksià˝àt Odescalchich w majàtku
Inocenzdvor ko∏o Ilok, dzisiejsza Chorwa-
cja. Stàd jego potomstwo mia∏oby rozejÊç
si´ po innych stadninach.

WiadomoÊci, na których si´ opar∏em,

pochodzà od Wojciecha Kwiatkowskie-
go
, który ponad wszelkà wàtpliwoÊç
twierdzi, i˝ jedynie syn Lenkorana zosta∏
sprzedany do Jugos∏awii i to w∏aÊnie do
Borike. Fakty te potwierdzajà tak˝e inne
êród∏a.

Bez wzgl´du na to jak by∏o w rze-

czywistoÊci, nie ulega wàtpliwoÊci, i˝ za∏o-
˝ycielem rodu lenkoranów jest koƒ wyho-
dowany przez polskiego ksi´cia. Ponadto
nazw´ rodu tak˝e zawdzi´czamy Roma-
nowi Sanguszce.

Lenkorany odegra∏y w hodowli jugos∏o-

wiaƒskiej du˝à rol´, znacznie wi´kszà ni˝
ród  shagya, który nie spe∏ni∏ oczekiwaƒ
tamtejszych hodowców. Wkrótce sta∏y si´
one  dominujàcym i silnym liczebnie ro-
dem pó∏krwi arabskiej obecnym w wielu
stadninach Jugos∏awii. Kres jego rozwojo-
wi po∏o˝y∏a niezwykle tragiczna wojna
domowa sprzed kilku lat. Prawdopodob-
nie nie przetrwa∏ jej ˝aden z miejscowych
lenkoranów...

Tak oto skoƒczy∏aby si´ historia rodu,

gdyby nie entuzjaÊci koni orientalnych
z Europy Zachodniej. W latach 70. Clau-
dio Conradty 
sprowadzi∏ z Borike ogiera
Lenkoran VI. Przez kilka lat pe∏ni∏ on funk-
cj´ czo∏owego w stadninie Veldenstein.
Jednà z jego partnerek by∏a siwa Maritza 
wnuczka po mieczu janowskiego araba
Towarzysz Pancerny (ur. 1937), który
w Niemczech dzia∏a∏ pod imieniem Halef.
Owocem tego kojarzenia by∏y narodziny
Lenkorana (1973). Pi´tnaÊcie lat póêniej
przyszed∏ na Êwiat jego syn i nast´pca –
Lenkoran I (1988).

Wszystko wskazuje na to, i˝ jest on je-

dynym, a byç mo˝e i ostatnim przedsta-
wicielem tej niegdyÊ bardzo rozwini´tej
dynastii.

Jego matka Ayda nale˝a∏a do najlep-

szych klaczy w stadninie Veldenstein. Co
ciekawe, jej imi´ brzmi tak samo jak tej,
która w S∏awucie wyda∏a na Êwiat ogiera,
od którego praktycznie zacz´∏a si´ ta hi-
storia. Czas poka˝e, czy ten przypadek
oka˝e si´ tak˝e znakiem wró˝ebnym
zwiastujàcym koniec dynastii.

Pràdy krwi rodu lenkoran mo˝emy tak-

˝e odnaleêç w polskiej hodowli. W 1941 r.
do Janowa Podlaskiego przyby∏a z Jugos∏a-
wii klacz Kadina XXV (1934). By∏a ona cór-
kà ogiera Lenkoran II z Duöanova. W Ja-
nowie za∏o˝y∏a cennà rodzin´, która nadal
si´ rozwija. Wywodzà si´ z niej tak znako-
mite konie jak s∏ynny Artemor oraz Askar,
bardzo zas∏u˝one w sporcie.

W czasie II wojny Êwiatowej oprócz Ka-

diny XXV przewin´∏o si´ przez polskà ho-
dowl´ znacznie wi´cej koni z jugos∏o-
wiaƒskich stadnin. Wiele z nich nios∏o
krew s∏awuckiego Lenkorana zakupione-
go przed laty do Borike. W Janowie zna-
laz∏y si´ nawet jego córki – Kadina XV
(1928) oraz En Nazira X (1928). Do stad
trafi∏y dwa ogiery z tego rodu: Lenkoran
33 
ze stadniny Garajda i Lenkoran 16
z Gorazda. ˚aden z tych koni nie odegra∏
jednak powa˝niejszej roli.