background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

W opracowaniu

Stanisław Wyspiański..................................................................................................................1

Geneza Wesela............................................................................................................................4

Streszczenie utworu....................................................................................................................5

Postaci......................................................................................................................................10

Osoby.................................................................................................................................................11

„Osoby dramatu”..............................................................................................................................14

Obraz społeczeństwa polskiego................................................................................................16

Symbolika Wesela.....................................................................................................................18

Realizm.....................................................................................................................................20

Dramat narodowy.....................................................................................................................21

Struktura utworu.......................................................................................................................22

Język i styl.................................................................................................................................24

Wesele w teatrze.......................................................................................................................26

Przypisy.....................................................................................................................................27

Stanisław Wyspiański

Autor  Wesela,   Nocy   listopadowej,   Wyzwolenia  i   wielu   innych   dramatów,   znanych 

bywalcom polskich teatrów (a także sporej liczby sztuk mało grywanych), związany był ze 

sceną nie tylko ze względu na charakter swojej twórczości. Nie tylko projektował scenografię, 

malował   portrety   aktorów   w   ich   scenicznych   wcieleniach,   ale   także   starał   się   objąć   teatr 

refleksją   ogólniejszą,   zastanawiał   się,   jaki   powinien   być,   jakie   są   jego   obowiązki   wobec 

spraw   narodowych,   jakim   językiem   powinien   przemawiać   do   odbiorcy,   by   trafić   do   jego 

myśli i uczuć.

Stanisław Wyspiański był postacią kontrowersyjną, owianą legendą. Nie zapominano 

o   jego   wielkich   zasługach   w   historii   dramatu   i   teatru   polskiego,   ale   pamiętano   też   o 

swobodnym   stylu   życia,   o   portretowaniu   w  dramatach   autentycznych   osób   bez   dbałości   o 

płynące stąd dla nich konsekwencje. Kim był ów człowiek-legenda?

Stanisław Wyspiański     strona 1 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

Autor  Wesela  urodził się 15 I 1869 r. w Krakowie. Całe jego życie było związane z 

tym  miastem. Tu także zmarł 28 XI 1907 r. Artystyczne zainteresowania wyniósł  z domu 

rodzinnego jego ojciec, Franciszek, był rzeźbiarzem. Stanisław, oderwany w młodym wieku 

od rodziny, od 1880 r. wychowywał się u krewnych, K. i J. Stankiewiczów. Uczęszczał do 

słynnego   wówczas   Gimnazjum   Św.   Anny,   gdzie   zawarł   pierwsze   przyjaźnie   ze   znanymi 

później   artystami   i   naukowcami,   m.in.   z   Lucjanem   Rydlem   i   Stanisławem   Estreicherem. 

Następnym   etapem   edukacji   Wyspiańskiego   była   krakowska   Szkoła   Sztuk   Pięknych.   Tu 

zetknął   się   bliżej   z   Janem   Matejką,   który   później   zaproponował   mu   współpracę   przy 

wykonywaniu polichromii w kościele Mariackim (projekt J. Matejki).

Stanisław   Wyspiański   odczuwał   potrzebę   bardziej   wszechstronnego   wykształcenia, 

uczęszczał na wykłady z historii sztuki, historii i literatury na Uniwersytecie Jagiellońskim.

W   1890   r.   wyruszył   w   podróż   zagraniczną   (Włochy,   Szwajcaria,   Francja,   Niemcy, 

Praga   czeska).   Na   dłużej   zatrzymał   się   w   Paryżu   –   „stolicy   artystów”,   gdzie   podczas 

półtorarocznego   pobytu  (1891-92)  kształcił   się  w  kierunku   artystycznym   i  wiele  malował. 

Obecność   w   Paryżu   Wyspiański   wykorzystywał   także   na   spotkania   z   artystami   (m.in.   z 

P.   Gauguinem)   i   ich   twórczością.   Jego   nową   pasją   stał   się   teatr.   Interesowała   go   opera 

(zwłaszcza Wagner), tragedia antyczna, klasyka francuska i dzieła Szekspira. W tym czasie 

powstały pierwsze próby dramatyczne Wyspiańskiego, przeważnie kończone po powrocie do 

kraju, który nastąpił w sierpniu 1894 r. Wśród nich są: Królowa Korony Polskiej, Legenda i 

Warszawianka.

Zanim Wyspiański dał się porwać teatralnemu żywiołowi, projektował i wykonywał 

witraże oraz polichromie w kościołach Krakowa. Praca pozwalała mu wyrwać się z głębokiej 

depresji.   Ważnym   momentem   w   życiu   artysty   było   spotkanie   z   dyrektorem   Teatru 

Miejskiego,   T.   Pawlikowskim,   i   nawiązanie   współpracy,   która   trwała   długie   lata   i 

zaowocowała   prapremierami   dramatów   Wyspiańskiego   na   tej   scenie.   Pierwszą   była 

inscenizacja Warszawianki w 1898 r.

Wyspiański był zatrudniany w teatrze jako malarz dekorator, szybko jednak ujawnił 

swój talent literacki i zapisał się w dziejach sztuki polskiej przede wszystkim jako dramaturg. 

Już   w   1901   r.   doszło   do   premiery  Wesela,   owianej   atmosferą   sensacji   i   wydarzenia 

Stanisław Wyspiański     strona 2 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

artystycznego   (por.   rozdział   pt.   Wesele  w   teatrze).   Po   dwu   latach   wystawiono   słynne 

Wyzwolenie.

Aktywność artystyczna Wyspiańskiego nie wyczerpywała się w pracy na rzecz teatru. 

Jako ilustrator współpracował z czasopismem „Życie”, założył  towarzystwo Sztuka (1897), 

został   docentem   Akademii   Sztuk   Pięknych   (1902)   i   radnym   miasta   (1905).   Dużo   czasu 

poświęcał   pracom   malarskim,   wśród   których   najliczniejszą   grupę   stanowią   portrety 

współczesnych wybitnych indywidualności, dzieci, kobiet, a także autoportrety oraz pejzaże. 

Szczególnie upodobał sobie technikę pastelową. Przygotowywał też projekty wnętrz i mebli.

W   historii   teatru   Wyspiański   zasłynął   jako   jego   reformator.   Jego   poglądy   zyskały 

opinię   ważnego   ogniwa   w   Wielkiej   Reformie   Teatru   zapoczątkowanej   w   Europie   na 

przełomie XIX i wieku. Dramaturgia Wyspiańskiego scalała w sobie problematykę narodową 

z   mitologią,   realizm   z   symboliką.   Przenikanie   się   różnych   rzeczywistości   i   czasów, 

rozbudowana   metaforyka,   analiza   współczesnych   problemów   narodowych   –   to   elementy 

burzące   ustalony   obraz   teatru   i   repertuaru.   Poza   wymienionymi   dramatami   Wyspiański 

napisał   jeszcze   wiele   tekstów   przeznaczonych   na   scenę.   Wśród   nich   znajdują   się   stale 

wystawiane: KlątwaAkropolisNoc listopadowaSędziowie.

Stanisław   Wyspiański   jest   także   autorem   poematów   liryczno-epickich,   „rapsodów” 

krytykujących   współczesność   i   sławiących   bohaterów   historycznych   i   legendarnych 

(Kazimierz Wielki,  Bolesław  Śmiały,  Wernyhora,  Piast  i in.). Zachowały  się także wiersze 

liryczne pisywane najczęściej okazjonalnie, wplatane w listy.

Scena   tak   bardzo   pochłaniała   uwagę   Wyspiańskiego,   że   w   1905   r.   zgłosił   swoją 

kandydaturę na stanowisko dyrektora Teatru Miejskiego. Ostatecznie dyrekcję objął Ludwik 

Solski.   Plany   odnowienia   repertuaru,   realizacji   reformatorskich   zamierzeń   upadły. 

Wyspiański   już   wtedy   chory   i   wyniszczony   dolegliwościami   kończył   –   dyktując   –   swoje 

rozpoczęte wcześniej dzieła.

Pogrzeb wielkiego dramaturga stał się narodową manifestacją. Jako „duchowy wódz 

pokolenia”   został   pochowany   na   Skałce,   w   miejscu   spoczynku   wielce   zasłużonych.   Idea 

„teatru   ogromnego”,   pokonującego   ramy   dotychczasowych   zwyczajów   teatralnych, 

rozszerzającego   zakres   zainteresowań   na   sprawy   narodowe   interpretowane   w   kategoriach 

Stanisław Wyspiański     strona 3 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

historiozoficznych i moralnych, wreszcie bogaty dorobek dramatyczny, sprawiły, że – mimo 

krótkiego   okresu   życia   –   nazwisko   autora  Wesela  jest   powszechnie   znane   i   kojarzy   się   z 

wybitnymi osiągnięciami polskiego teatru.

1

Geneza Wesela

Okoliczności   powstania   dramatu   były   jakby   przypadkowe,   spowodowane   pewnym 

obrazem zaobserwowanym przez autora. Było to  autentyczne wesele  [...]  w podkrakowskich  

Bronowicach   po   ślubie   poety   Lucjana   Rydla   z   córką   tamtejszego   gospodarza   Jadwigą  

Mikołajczykówną. [...]  była to młodsza siostra żony Włodzimierza Tetmajera. [...]  W ich to,  

Tetmajerów, domu zabawiano się noc weselną po ślubie Rydlów, zawartym 20 listopada 1900  

roku.

2

Ś

lub  Lucjana  Rydla  z wiejską dziewczyną   był  jednym  z serii  związków  zawartych 

pomiędzy przedstawicielami odmiennych  środowisk. Młodopolska „chłopomania” sprawiła, 

ż

e   inteligencja   wiązała   się   z   ludem,   uznawanym   za   najzdrowszą   część   społeczeństwa. 

Małżeństwa takie traktowano jako szansę na odrodzenie chorego społeczeństwa końca XIX 

wieku. Schyłkowe nastroje tego okresu skłaniały do wniosku, że mieszczaństwo i inteligencja 

przeżywają kryzys, który może przełamać zbratanie się z ludem.

Historycy literatury zwracają uwagę na to, że szczególne spotkanie pochodzących z 

różnych środowisk gości weselnych miało miejsce w listopadzie – miesiącu smutnej rocznicy 

powstania. Kraków – cieszące się swobodą tworzenia miasto artystów – ucztował na weselu 

Rydla z galicyjską biedotą, w której żyły tradycje chłopskiego udziału w zrywach zbrojnych 

(powstanie   kościuszkowskie).

3

  To   zadziwiające   zestawienie   różnych   przedstawicieli   tego 

samego narodu przywoływało na myśl antagonizmy dzielące Polaków.

Wesele  kontynuuje,   jak   zauważa   Tomasz   Weiss

4

,   romantyczną   misję   literatury   – 

„przewodniczki   duchowej   narodu”.   Jako   dramat   polityczny   przedstawia   i   ocenia   warstwy 

polskiego społeczeństwa w aspekcie ich świadomości narodowej.

Kiedy   zastanawiamy   się   nad   genezą   tego   utworu,   warto   dopowiedzieć   jeszcze,   że 

przedstawione tu osoby mają swoje pierwowzory.  Odczytanie ich po premierze utworu nie 

Geneza Wesela     strona 4 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

nastręczało większych trudności, co zresztą stało się w wielu przypadkach przyczyną ataków 

na autora Wesela.

Inteligencko-chłopskie zgromadzenie podczas wesela L. Rydla z J. Mikołajczykówną 

poruszyło narodową nutę w sercu obserwatora i uczestnika zdarzeń, S. Wyspiańskiego, bo już 

po trzech miesiącach przedstawił swój dramat dyrektorowi Teatru Miejskiego.

Zderzenie   dwu   światów   i   wypływające   zeń   refleksje   zostały   wtopione   w   utwór 

przesycony symboliką i scenami wizyjnymi.  Wynikająca stąd niejasność, niedookreśloność 

interpretacyjna,   pozostawia   inscenizatorom   dużą   swobodę.   Zakorzenione   w   realnych 

zdarzeniach  Wesele,   obecnie,   wiek   po   prapremierze,   odbierane   jest   jako   dramat   przede 

wszystkim symboliczny, uogólniający refleksje o charakterze narodowym.

Streszczenie utworu

Nastrojowo-symboliczny, pełen aluzji dramat składa się z trzech aktów podzielonych 

na sceny (razem – 105 scen). Akcja utworu rozgrywa się w wiejskiej chacie, w głównej izbie, 

w   listopadową   noc.   Autor   dokładnie   prezentuje   w   didaskaliach   (tekście   pobocznym, 

reżyserskim) scenerię zdarzeń. Oto fragment zaczerpnięty z uwag inscenizacyjnych:

Przez drzwi otwarte z boku, ku sieni, słychać huczne weselisko, [...] cała uwaga osób,  

które przez tę izbę-scenę przejdą, zwrócona jest tam; zasłuchani, zapatrzeni ustawicznie w ten  

tan,   na   polską   nutę...   wirujący   dookoła,   w   półświetle   kuchennej   lampy   taniec   kolorów,  

krasych   wstążek,   pawich   piór,   kierezyj  [sukman],  barwnych   kaftanów   i   kabatów  [kurtek], 

nasza dzisiejsza wiejska Polska. [...] ponad biurkiem fotografia Matejkowskiego „Wernyhory” 

i   litograficzne   odbicie   Matejkowskich  „Racławic”   [obraz  Kościuszko   pod   Racławicami

(s.   3-5).

5

  Całości   wystroju   dopełniają   obrazy   Matki   Boskiej   Ostrobramskiej   i 

Częstochowskiej.

Obok   28   postaci   autor   umieścił   7   „osób   dramatu”,   rozszerzających   akcję   o   plan 

symboliczny (Chochoł, Widmo, Stańczyk , Hetman, Rycerz Czarny, Upiór, Wernyhora).

Akt I wypełniają rozmowy gości weselnych prowadzone na tle muzyki. Wyczuwa się 

Streszczenie utworu     strona 5 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

pewną sztuczną układność i brak wspólnych tematów w rozmowach gości z Krakowa z tymi z 

Bronowic.   Miasto  i  wieś  dzielą odrębne zainteresowania.   Rozmawiający  goście  na krótko, 

jakby dla odpoczynku od gwaru wesela, zatrzymują się i wymieniają uwagi na różne tematy. 

Czasem wracają do podjętego dialogu,  kiedy znowu pojawiają się na scenie (tzn. w izbie, 

gdzie   toczy   się   akcja).   Krótkie   spotkania   postaci   służą   konfrontacji   postaw,   poglądów, 

charakterów, pozwalają opisać występujące w dramacie osoby.

W scenie I spotykają się Czepiec i Dziennikarz. Pierwsze zdanie utworu –  Cóż tam,  

panie, w polityce?  przywołuje krąg pierwszoplanowych  zagadnień.  Dziennikarz jednak nie 

daje się wciągnąć w rozmowę o polityce,  nie uważa chłopa za odpowiedniego partnera do 

takich dyskusji:

Ja myślę, że na waszej parafii

ś

wiat dla was aż dosyć szeroki

(w. 17-18).

Bystry   Czepiec   orientuje   się,   jakie   jest   stanowisko   Dziennikarza   i   przypomina   o 

znaczeniu  chłopów  podczas   powstania  kościuszkowskiego,   a także  o  tym,  że  panowie  nie 

umieją wykorzystać patriotycznych tradycji chłopskich.

Przedstawione w następnej scenie Zosia i Haneczka to młode pokolenie, które garnie 

się do  ludu.  Radczyni   –  wyniosła   i  dumna  –  traktuje  środowisko  wiejskie  z  pobłażaniem, 

czuje się lepsza.

Jasiek i Kasper reprezentują dowcip, wigor i zdrowy rozsądek 'charakterystyczny dla 

ludu. Wyrażają się prosto, ale szczerze.

W scenie 7. Radczyni stara się z grzeczności nawiązać rozmowę z Kliminą i ujawnia 

przy tym  zupełną nieznajomość życia na wsi:  Czyście sobie już posiali?  (w. 135).  Tym ta  

casem sie nie siwo (w. 136) – odpowiada zaskoczona Klimina.

W kolejnej scenie spotykamy Księdza pochodzącego z ludu, rozpromienionego Pana 

Młodego i jego żonę, urodziwą, prostoduszną, naiwną i szczerą wieśniaczkę.

Rozmowa-flirt   Poety   z   Maryną   w   scenie   15.   prowadzi   do   oceny   znudzonego 

przedstawiciela   wielkiego   świata,   który   nie   dostrzega   już   nawet   sensu   tworzenia.   Hasło 

Streszczenie utworu     strona 6 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

„Sztuka dla sztuki” jest w jego ustach oznaką rezygnacji i zniechęcenia.

W scenie 17. na weselu pojawia się Żyd (karczmarz). W rozmowie z Panem Młodym 

ujawnia się rozdźwięk między grupami społecznymi:

[...] My jesteśmy

tacy przyjaciele, co się nie lubią

(w. 466-467).

Narodowy   strój   Pana   Młodego   karczmarz   ocenia   jako   obłudny,   „bałamutny”   gest. 

Przychodzi  Rachel,  córka  Żyda,   natchniona  i   „poetyczna”.   W  rozmowie  z  nią  Pan  Młody 

ujawnia swój prawdziwy stosunek do chłopstwa, powierzchowne zainteresowanie wynikające 

z chwilowej mody na ludowość.

Poeta  określa   swoje  twórcze  plany,  mówi,  że  coś  go   „gna  po   świecie”,  nic  go  nie 

trzyma   w   kraju,   ma   pewne   projekty   twórcze,   ale   jawi   się   jako   osoba   mająca   poczucie 

niespełnienia, zagubiona, nieszczęśliwa.

Konfliktowe   stosunki   między  grupami   społecznymi   pokazuje  kłótnia   o   pieniądze  – 

Ż

yd,   a   później   także   Ksiądz   upominają   się   o   zwrot   długu   zaciągniętego   przez   Czepca. 

Gospodarz przypomina rzeź dokonaną na szlachcie przez chłopów pod wodzą Jakuba Szeli 

(„rok czterdziesty szósty”). Pan Młody, który zna te zdarzenia z opowiadań i stara się o nich 

nie  pamiętać,   uświadamia  sobie,   że  jest  to   jeden  z  rysów  polskiej  wsi,   zaś   ludowe  stroje, 

chłopomania   –   to   tylko   pozorna   więź   odrębnych   światów.   Bliżej   idei   zbratania   się   obu 

ś

rodowisk jest młodzież ruszająca wspólnie w tany i garnąca się do siebie (Zosia, Haneczka, 

Jasiek i Kasper). Jasiek jednak demonstruje swoje marne ambicje:  nakupie se pawich piór! 

(w. 1164).

Pan   Młody   za   namową   Poety   zaprasza   na   wesele   Chochola,   dodając:  Sprowadź  

jeszcze, kogo chcesz (w. 1354).

Akt II jest odmienny od poprzedniego, rozgrywającego się w konwencji realistycznej. 

Nową   perspektywę   wprowadza   przybycie   Chochoła   i   osób   spoza   kręgu   zaproszonych   we 

właściwym   czasie  gości   weselnych.   Chochoł   każe  kilkuletniej   Isi   zawiadomić  rodziców   o 

jego   przybyciu,   ona   jednak   przepędza   go.   Marysia   i   Wojtek   odbywają   pełną   napięcia 

Streszczenie utworu     strona 7 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

rozmowę, świadczącą o rysie pojawiającej się w ich małżeństwie. Marysi ukazuje się Widmo, 

kolejna postać z wyróżnionej przez autora grupy „osób dramatu”. Duch nieżyjącego kochanka 

Marysi chce z nią tańczyć i przytulać się. Przestraszona żona Wojtka odpędza przybysza i 

szuka uspokojenia w ramionach męża.

Kolejnym szczególnym przybyszem jest Stańczyk, błazen, Jagiellonów, reprezentant 

stronnictwa konserwatywnego,   który odbywa  rozmowę z  Dziennikarzem  i  przypomina  mu 

bolesną rzeczywistość – trwającą niewolę narodu i brak siły do jej przezwyciężenia. Jest to 

jeden z dłuższych dialogów w  Weselu. Stańczyk przestrzega przed szarganiem narodowych 

ś

więtości. Z ironią i goryczą mówi:

              Naści; rządź!

Masz tu kaduceusz polski,

mąć nim wodę, mąć

(w. 438-440).

Do  Poety przychodzi  Rycerz  (Zawisza Czarny)   nazywający   siebie Mocą  i stara się 

wezwać   go   do   czynu.   Na   wesele   przychodzi   też   Hetman   (Branicki)   –   zdrajca   narodu   – 

dręczony wyrzutami. Biedakowi ze wsi, Dziadowi, ukazuje się splamiony krwią Upiór – duch 

Jakuba   Szeli,   inicjatora   galicyjskiej   rzezi   (1846   r.).   Rozterki   postaci   realnych   uzyskują   w 

spotkaniach z osobami dramatu jakby pełną świadomość tego,  „co im w duszy gra” – jak 

zapowiedział Chochoł.

Tymczasem   młodzież   spędza   czas   flirtując,   państwo   młodzi   planują   wspólną 

przyszłość.

Rachela   dostrzega   niesamowitość   nastroju,   przeczuwa   jakieś   niezwykłe   zdarzenia. 

Gospodarza   odwiedza   tajemniczy   gość,   Wernyhora   –   starzec   z   lirą,   który   przekazuje 

polecenia i złoty róg mający wezwać lud do powstania. Gospodarz nie może się skupić, w 

końcu – zmęczony – powierza misję Jaśkowi. Staszek podaje Gospodarzowi złotą podkowę – 

„widoczny znak”, że wizyta niezwykłego gościa rzeczywiście miała miejsce.

Akt   III  wprowadza   nową   postać,   dekadenta   topiącego   rozterki   w   alkoholu, 

zniechęconego do wszelkiego działania – Nosa. Prawdziwie polska dusza odzywa się w nim 

Streszczenie utworu     strona 8 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

dopiero po wypiciu mocnego  trunku. Znużony pesymistycznym  wywodem  Nos zasypia na 

kanapie.

Po kilku rozmowach między gośćmi wraca Kuba i stara się wyjaśnić Czepcowi, że 

mają nastąpić ważne wydarzenia. Ten usiłuje zasięgnąć informacji u Gospodarza, nie może 

go jednak obudzić.

Panna   Młoda   opowiada   Poecie   swój   sen,   w   którym   biesy   wiodły   ją   do   Polski   i 

zastanawia się, gdzie właściwie jest ten kraj. Poeta jej doradza:

   o, niech tak Jagusia przymknie

   rękę pod pierś.

   [...]

– A tam puka?

PANNA MŁODA

   A cóż to za nauka?

   Serce – ! – ?

POETA

A to Polska właśnie (w. 572-577).

Czepiec   organizuje   uzbrojonych   chłopów   do   powstańczego   zrywu.   Obudzony 

Gospodarz nie pamięta zdarzeń tej szczególnej nocy. Pamięć wraca mu dopiero, gdy Poeta 

opowiada o  wizycie   Rycerza.   Zgodnie  z nakazem  Wernyhory   Gospodarz,  Czepiec i  Poeta 

nasłuchują  umówionego   znaku   –  trzeciego  piania  kura.   Wszyscy   zastygają   w  zasłuchaniu. 

Jasiek uświadamia sobie, że zgubił złoty róg, w który miał zadąć. Na próżno stara się obudzić 

zastygłych   zebranych.   Chochoł   komentuje   wypadki   i   zaczyna   kierować   dalszym 

postępowaniem Jaśka, nakazuje wyjąć kosy z rąk znieruchomiałych postaci i odłożyć je, by 

nikt   ich   nie   znalazł.   Zebrani,   poddani   rozkazom   Chochoła,   tańczą   powolny,   odrealniony 

taniec w takt narzuconej przez „słomiane straszydło” muzyki.

Miałeś, chamie, złoty róg,

miałeś, chamie, czapkę z piór:

Streszczenie utworu     strona 9 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

czapkę wicher niesie,

róg huka po lesie,

ostał ci się ino sznur,

ostał ci się ino sznur

(w. 1164-1169).

Ś

piew  Chochoła sprawia,  że  Jasiek  uświadamia  sobie tragizm   sytuacji,   stara  się  za 

wszelką cenę obudzić kołyszących się weselników, krzyczy, próbuje ich szarpać – wszystko 

na próżno. Rozlega się pianie kura i szyderczy śpiew Chochoła – Miałeś, chamie, złoty róg... 

(w. 1181) – zamyka utwór.

Postaci

W środowisku ludzi teatru często uważa się, że doskonale dobrany zespół teatralny to 

taki, który potrafi zagrać  Wesele. Chodzi tu o dobór wykonawców różnych  pod względem 

wieku,   charakteru,   temperamentu   itp.   Lesław   Eustachiewicz   mówi   o   „instynkcie 

dramaturgicznym”,  jaki podyktował Wyspiańskiemu taką panoramę figur scenicznych, że są  

w   nich   reprezentowane   wszystkie   generacje   (od   Isi   do   Dziada),   cała   skala   wyrazu,   od  

komizmu (Klimina, Kasia, Kasper) przez liryczny ton (Rachela, Marysia) do tragizmu (osoby  

dramatu),   różnorodność   sytuacji   środowiskowych   (od   Czepca   do   Dziennikarza)   i  

charakterologicznych (wykwintniś Poeta obok stylizującego się na rubaszność Pana Młodego  

i   sceptycznego   intelektualisty   Dziennikarza)   czy   wreszcie   różny   sposób   formowania  

protagonistów   nocnego   seansu   zjaw   (balladowe   Widmo   obok   dantejskiego   Hetmana,  

ożywiony   obraz   Stańczyka   i   Wernyhory   obok   wyłonionego   z   koszmaru   baśni   ludowej  

Upiora).

6

Wielokrotnie   podejmowano   próby   kojarzenia   postaci   weselników   z   autentycznymi 

uczestnikami biesiadnego spotkania w Bronowicach w 1900 r. Próbowano także odnajdywać 

powiązania  pomiędzy  „osobami  dramatu”  Wyspiańskiego   a znanymi   z  historii,  literatury   i 

sztuki   bohaterami,   którzy   mogli   być   inspiracją   dla   autora.   Wokół  Wesela  powstało   wiele 

Postaci     strona 10 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

opinii   i   domysłów,   a   także   rzetelnie   udokumentowanych   twierdzeń   sytuujących   utwór   w 

historii   kultury,   a   zwłaszcza   literatury.   Wśród   licznych   wypowiedzi   o   dramacie 

Wyspiańskiego istotne znaczenie mają uwagi o postaciach.

Bohaterowie Wesela zostali podzieleni na dwie grupy: „osoby” i „osoby dramatu”. W 

pierwszej   autor   umieścił   realne   postaci   uczestników  uczty   weselnej,   w  drugiej   –   te,   które 

przybywają sprowokowane zaproszeniem kierowanym  do Chochoła, a więc duchy znanych 

bohaterów historycznych i osoby niegdyś bliskiej Marysi, a także tajemniczy goście o bardzo 

szczególnych funkcjach: Wernyhora i Chochoł – dwa bieguny stosunku do czynu zbrojnego 

w imię odzyskania niepodległości.

Osoby

      Zalążkiem   utworu   była   scena   Gospodarza   z   Wernyhorą.

7

  Pierwowzorem   postaci 

Gospodarza  był Włodzimierz Tetmajer (1862-1923), malarz i poeta, później także działacz 

polityczny,   pochodzący   z   rodziny   o   wielkich   tradycjach   patriotycznych.

8

  On   –   jako 

Gospodarz,   a   więc   ktoś   pierwszoplanowy,   zdolny   do   zorganizowania   pracy   i   zabawy, 

umiejący kierować ludźmi, a także jako dziedzic wspaniałych narodowych tradycji – zostaje 

wybrany   przez   Wernyhorę   do   wypełnienia   misji   wielkiej   rangi.   Od   dojrzałości   i 

odpowiedzialności Gospodarza zależą tu – ni mniej, ni więcej – losy narodu.  Gospodarz w 

Weselu  jest łącznikiem między wyobraźnią a doświadczeniem dwóch światów społecznych:  

inteligencji   pochodzenia   szlacheckiego   i   chłopów.   Z   pierwszymi   wiąże   go   pochodzenie   i  

młodość, z drugimi wiek męski i aktualny tryb życia.

9

  Choć w duszy romantyk, skłonny do 

uniesień, a nawet obłędu (wrażenia wywołane wizytą Wernyhory), Gospodarz patrzy na świat 

oczyma   realisty   –   oddaje   bieg   wypadków   w   ręce   młodszego   pokolenia,   nie   bacząc   na 

potencjalne konsekwencje tej decyzji.

Gospodyni  w konfrontacji z mężem jawi się jako osoba trzeźwo myśląca, dbająca o 

interesy   rodziny   (chowa   złotą   podkowę   jako   zabezpieczenie   rodzinnego   szczęścia),   nie 

ulegająca   nastrojom.   Zachowanie   męża   ocenia   w  kontekście   weselnej   sytuacji   jako   wynik 

upojenia alkoholowego. Odnosząc postać Gospodyni do realiów związanych z autentycznym 

Osoby     strona 11 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

weselem   historycy   literatury   dopatrują   się   w   niej   rysów   Anny   z   Mikołajczyków 

Tetmajerowej.

Państwo   młodzi   to,   jak   już   wspomnieliśmy,   postaci   wzorowane   na   osobach 

autentycznych nowożeńców.  Pan Młody  – Lucjan Rydel (1870-1918), poeta i dramaturg – 

został tu przedstawiony z tendencją do przejaskrawienia jego słabostek, rysów komicznych. 

Jego skłonność do chłopstwa i ludowości jest tu pokazana jako obłudna maska, chociaż trzeba 

dodać,   że   Pan   Młody   sam   w   nią   wierzy.   Stara   się   naśladować   Gospodarza,   jest   jakby 

przedłużeniem jego postaci. Lucjan Rydel oburzał się na Wyspiańskiego z powodu takiego 

ujęcia jego osoby, ale bardziej dotkliwie odczuł sposób przedstawienia jego żony.

Panna Młoda – Jadwiga Mikołajczykówna, najmłodsza siostra Anny Tetmajerowej – 

odbiega od rzeczywistego pierwowzoru. Wbrew rysunkowi postaci zaproponowanemu przez 

autora  dramatu,   była   ona  subtelną, drobną,  „oświeconą”  i  przepojoną duchem  patriotyzmu 

bogatą   wieśniaczką,   nie   zaś   naiwną,   ale   pełną   temperamentu,   rezolutną,   hożą   dziewuchą. 

Prapremierowa   kreacja   Wandy   Siemaszkowej   jeszcze   bardziej   utrwaliła   taki   sposób 

interpretowania postaci.  Sposób myślenia  i wyrażania się Panny Młodej świadczy o braku 

wykształcenia   i   obycia   towarzyskiego,   a   także   o   tupecie,   który   być   może   zwycięży   w 

konkurencji ze skłonnością Pana Młodego do „bujania w obłokach”.

Krytyce   poddał   autor   osobę  Poety.   Jest   on   „zblazowanym   poszukiwaczem   wciąż 

nowych wrażeń”

10

, bawidamkiem skłonnym do niezobowiązującego flirtu, postacią śmieszną, 

a nawet żałosną w konfrontacji z chłopskim podejściem do życia. Kazimierz Tetmajer (1865-

1940),   przyrodni   brat   Włodzimierza   (Gospodarza),   ulegający   młodopolskiej   skłonności   do 

dekadentyzmu – to pierwowzór Poety.

Dziennikarz  –   Rudolf   Starzewski   (1870-1920),   z   którym   Wyspiański   zetknął   się 

podczas studiów, współpracownik konserwatywnego  dziennika krakowskiego „Czas” – jest 

postacią   zdolną   do   właściwej   oceny   sytuacji   narodowej.   Posiada   dużą   wiedzę   i   intuicję, 

cechuje   się   inteligencją   i   analityczną   oceną   rzeczywistości.   Ulega   poczuciu   niemocy, 

ś

wiadomość tragizmu losów narodu niezdolnego do działania odbiera mu aktywność, wpędza 

w apatię.

Każda   z   licznego   grona   postaci   zaludniających   karty  Wesela  ma   uzasadnienie   w 

Osoby     strona 12 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

całości   dzieła,   każda   jest   potrzebna.   Nie   sposób   w  tak   skrótowym   ujęciu   przedstawić   ich 

wszystkich dokładnie, dlatego postaramy się zasygnalizować jedynie w migawkowym błysku 

ich najbardziej charakterystyczne rysy i funkcje.

Marysia, siostra Panny Młodej, po śmierci zakochanego w niej malarza, Ludwika de 

Laveaux, pozostała w środowisku wiejskim. Żyje w poczuciu utraty szansy na lepszy los.

Wojtek, mąż Marysi, służy do wyeksponowania postaci żony, żyjącej wspomnieniem 

dawnego kochanka.

Jasiek  –   drużba,   energiczny   wiejski   chłopak,   na   polecenie   Gospodarza   podejmuje 

ważne zadanie, do którego nie jest zdolny i przygotowany. Osamotniony w ostatniej scenie, 

dźwiga świadomość zmarnowanej szansy, własnej winy za ten stan rzeczy. Nie potrafi jednak 

zmienić przerastających go wypadków.

Kasper – drugi drużba realizuje się przede wszystkim we flircie, pod tym względem 

jest bardziej doświadczony od Jaśka.

Grono młodzieży skupionej na weselnych uciechach uzupełniają:  Staszek  i  Kuba  – 

wiejscy   chłopcy,  Zosia,  Haneczka  i  Maryna  –   panny   z   miasta   oraz  Isia  –   najmłodsza 

bohaterka,   rezolutne   dziecko   obarczone   domowymi   obowiązkami,   odważne   (nie   boi   się 

Chochoła)   i   sprytne.   Do   tego   grona   można   też   zaliczyć   biednego   wiejskiego   grajka   – 

Muzykanta.

Większość   postaci   Wyspiański   łączy   w   pary.   Jedną   z   nich   stanowi  Radczyni  i 

Klimina. Pierwsza przybyła z Krakowa (profesorowa Antonina Domańska, autorka książek 

dla dzieci, ciotka L. Rydla) i – choć stara się ukryć swoje poczucie wyższości nad bronowicką 

społecznością – daje się poznać jako osoba ograniczona, niesympatyczna, obłudna, ignorantka 

w  sprawach   znanych  nawet   mieszczuchom,  jak   pora  siewu.   Klimina,   mimo   braku   ogłady, 

dominuje nad Radczynią inteligencją i „chłopskim rozumem”.

Czepiec  –   wójt   (naprawdę   pisarz   gminny   Błażej   Czepiec),   uosabia   buntowniczą, 

chłopską   naturę.   Stara   się   w   pewnym   momencie   przejąć   sprawy   w   swoje   ręce   i   zastąpić 

niezdolnego do działania Gospodarza. Czepcowa jest tylko uzupełnieniem pary, pozostaje w 

cieniu męża.

Uczestnikiem weselnej uczty jest także  Żyd  (Hersz Singer, karczmarz z Bronowic), 

Osoby     strona 13 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

który nad interesy przedkłada uczucie do córki, wykształconej, rozpoetyzowanej, wrażliwej. 

Rachel przeczuwa, że nastąpi szczególny moment. Ona prowokuje zaproszenie Chochoła do 

izby. Jej poetycka dusza lgnie do chłopów, ulega stylowi epoki.

Nos  jest swoistą satyrą na „przybyszewszczyznę” i młodopolski styl  życia.  Chętnie 

ulega pokusie używania alkoholu. Paradoksalnie – w stanie upojenia zdolny do „trzeźwego” 

widzenia spraw społecznych.

Ksiądz  jawi   się   jako   „człowiek   interesu”,   rozpijający   przy   tym   wieśniaków, 

zachowując   pozory   niewinności.   Chciwy   i   dosadny   w   ocenie   trzeźwości   społeczeństwa 

zupełnie odbiega od stereotypu skromnego i pobożnego sługi Bożego.

Ojciec  jest   postacią   marginalną,   raczej   tylko   obserwatorem   zdarzeń.  Dziad 

przechowuje   w   pamięci   wypadki   rzezi   galicyjskiej,   teraz   –   nędzarz   i   popychadło   –   nie 

angażuje się w sprawy społeczne.

Postaci realnych gości weselnych dzielą się zasadniczo na reprezentantów odmiennych 

ś

rodowisk: miejskiego i wiejskiego. Pierwowzory bohaterów  Wesela  są tu przedstawione w 

literackich modyfikacjach. Wyspiański nie dążył do wiernego pokazania uczestników wesela 

Rydla, ale stworzył na ich podstawie osoby potrzebne mu do prezentacji zaplanowanych idei i 

postaw.

„Osoby dramatu”

Plan   symboliczny   współtworzą   postaci   o   szczególnym   statusie   i   zadaniach.   Zjawy 

ukazują się na krótko tylko pojedynczym wybranym bohaterom. Pod tym względem wyróżnia 

się wśród tych „dodatkowych” weselników Wernyhora, którego widzi więcej osób i Chochoł 

ukazujący się Isi, a później Jaśkowi.

Chochoł  – żartobliwie zaproszony na wesele – powołuje jak gdyby  do życia nową 

rzeczywistość   rozszerzającą   krąg   osób   i   spraw   o   istotnym   znaczeniu.   Jego   przybycie 

zapoczątkowuje   kolejne   tajemnicze   wizyty.   Zabezpieczony   przed   mrozem   krzak   róży, 

„śmieć”   –  jak   nazywa   go   Isia   –  jest  „karykaturą   człowieka”,   „automatem-robotem”.

11

  Jest 

straszydłem  o diabolicznych  cechach, kojarzy się z fantastycznymi ludowymi wierzeniami. 

„Osoby dramatu”     strona 14 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

Jest   mniej   różą,   a   bardziej   niezdarną   kukłą.   Interpretowany   często   jako   jeden   z   symboli 

narodowych, Chochoł jest w istocie tworem wyobraźni Racheli i Poety – taką interpretację 

proponuje Aniela Łempicka.

Przybywające   do   Marysi  Widmo  jej   dawnego   kochanka   (malarza   Ludwika   de 

Laveaux) to postać inspirowana dziełami romantyków (ballady G. A. Burgera  Lenore  i A. 

Mickiewicza  Ucieczka, a może też II cz.  Dziadów  z postacią oddzielonego  od ukochanej i 

podążającego za nią Widma). Jest to upostaciowanie utraconych marzeń i szans Marysi.

Stańczyk  jest   osobą   inspirowaną   obrazami  Matejki  (Stańczyk,   Hołd  pruski)  i  Teką  

Stańczyka  –   pamfletem   politycznym   J.   Szujskiego,   S.   Tarnowskiego,   L.   Wodzickiego 

i S. Koźmiana (redaktorów „Przeglądu Polskiego”).

12

 Jest on jak gdyby wewnętrznym głosem 

Dziennikarza pozwalającym  na analizę teraźniejszości w kontekście zdarzeń historycznych. 

Stańczyk   z  Teki  krytykuje   manifestacje  patriotyczne,  konspiracyjne   działania   i  marzenia  o 

demokracji, zaś ten z  Wesela  w podobny sposób analizuje sprawy narodowe, ale prowadzi 

refleksję w innym kierunku. Dzwon Zygmunta – symbol potęgi Polski – powinien, według 

Stańczyka,   budzić   siły   i   uczucia   patriotyczne.   W   tej   tradycji   trzeba   szukać   bodźców   do 

działania. Taki głos nadziei każe Dziennikarzowi zweryfikować jego stanowisko polityczne, 

zwraca uwagę na szkodliwość polityki bez perspektyw i bez wyraźnego programu, polityki 

poddania   i   rezygnacji.   Teatralne   kreacje   postaci   Stańczyka   dążyły   do   stylizacji   na 

zadumanego nad sprawami kraju błazna-mędrca z obrazu Matejki.

Ukazujący się Poecie Rycerz Czarny utożsamiany jest z postacią Zawiszy Czarnego, 

tytułowego  bohatera  dramatu   K.   Przerwy   Tetmajera  wystawianego   w  krakowskim   Teatrze 

Miejskim   w   styczniu   1901   r.   Rycerz   przypomina   o   utracie   zdobywanej   z   trudem   pozycji 

ojczyzny, o zaprzepaszczaniu kolejnych szans na odzyskanie swobody i dawnej świetności.

Hetman – Ksawery Branicki, zdrajca, jeden z przywódców konfederacji targowickiej 

– to reprezentant  kierującej  się prywatą magnaterii. Jak duch złego pana z II cz.  Dziadów 

cierpi i przestrzega przed powtórzeniem jego błędów.

Upiór  Jakuba   Szeli,   kierującego   się   klasową   nienawiścią   oprawcy   szlachty 

galicyjskiej   (1846   r.)   jest   jakby   uporczywie   wracającym   wspomnieniem   Dziada,   znakiem 

niechlubnej postawy.

„Osoby dramatu”     strona 15 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

Nadzieję na lepszą przyszłość wnosi postać Wernyhory, lirnika, wróżbity znanego z 

dzieł romantyków, zwłaszcza ze Snu srebrnego Salomei J. Słowackiego a także z malarskiej 

wizji J. Matejki (por.  didaskalia przed I aktem  Wesela). Powtarza się dwoistość wrażenia, 

jakie   Wernyhora   wywiera:   pan   i   dziad.

13

  Przybyły   z   Kresów   starzec   z   lirą   oprócz 

wspomnienia   tragicznych   faktów   historycznych   przywozi   ważne   nowiny   o 

przygotowywanym   powstaniu.   Jako   jego   zwiastun   i   organizator   powierza   Gospodarzowi 

misję   zwołania   chłopów.   Oczekiwane   wsparcie   jego   wysiłków   kończy   się   zaniedbaniem, 

brakiem   zrozumienia   dla   rangi   zdarzeń.   Postać   Wernyhory   próbowano   interpretować   jako 

jedno   z   wcieleń   Chochoła-szatana,   jako   uosobienie   ciemnych   sił.   Przypisywano   jej   także 

rangę   Bożego   posłańca.   Rozbieżności   interpretacyjne   wykraczały   daleko   poza   sugestie 

zawarte   w  utworze   Wyspiańskiego.   Wernyhora   jest   rozwiniętą  figurą   jednego   z   rapsodów 

autora  Wesela. Sposób przedstawienia lirnika-wróżbity świadczy o jego szczególnej funkcji 

wykraczającej   poza   możliwości   zwykłych   śmiertelników.   Przybywa   jednak   jako   osoba 

obdarzona znamionami realizmu – pozostawia ślad swojej obecności i ukazuje się więcej niż 

jednej osobie. Nie jest więc zjawą, ale nie jest też zwyczajną postacią realną. Łączy w sobie 

niejako plan rzeczywisty i symboliczny – jego udział w akcji wiąże się z prawdziwą sytuacją 

narodową, którą stara się rozwiązać, uruchamiając ciąg ukrytych znaczeń, a nawet posługując 

się magią (brzmienie rogu ma moc zaklęcia wywołującego określone zdarzenia).

     W grupie wyróżnionych przez autora  Wesela  „osób dramatu” Wernyhora i Chochoł mają 

najwięcej   możliwości   wpływania   na   bieg   wypadków   –   cóż,   że   opór   bierności   i   marazmu 

niweczy starania i nadzieje związane z osobą starca z Kresów.

Obraz społeczeństwa polskiego

Dramat  Stanisława   Wyspiańskiego   jest  jedną  z  najbardziej   znaczących   wypowiedzi 

literackich   na   temat   społeczeństwa   polskiego.   Spotkanie   z   okazji   ślubu   poety   L.   Rydla   z 

prostą wiejską dziewczyną gromadzi przedstawicieli dwu światów reprezentowanych  przez 

młodych   małżonków.   Chatę   w   podkrakowskich   Bronowicach   wypełniają   inteligenci   z 

Krakowa   –   rodzina   i   przyjaciele   Pana   Młodego   –   i   chłopi   związani   pokrewieństwem   lub 

Obraz społeczeństwa polskiego     strona 16 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

sąsiedzkimi   więzami   z   Panną   Młodą.   Wyspiański   przedstawia   więc   tylko   dwie   klasy 

społeczne: inteligentów szlacheckiego pochodzenia i chłopów. Obydwie grupy trzymają się 

oddzielnie,   a   wszelkie,   raczej   grzecznościowe,   próby  nawiązania   wzajemnego   kontaktu   są 

skazane na niepowodzenie.

Pomiędzy   inteligencją   a   wieśniakami   istnieje   przepaść   kulturowa.   Różnice   w 

wykształceniu,   zainteresowaniach,   sposobie  bycia   nie  dadzą  się  wyrównać  poprzez  modne 

małżeństwa   artystów-inteligentów   z   wiejskimi   dziewczynami.   Młodopolska   chłopomania   i 

stylizacja na ludowość jest tylko  zewnętrzną oznaką rzeczywistej  potrzeby pojednania obu 

grup, nie kryje jednak pod sobą prawdziwych, szczerych intencji.

Przybyli z Krakowa goście w większości mają poczucie wyższości nad społecznością 

bronowicką.   Udająca   zainteresowanie   życiem   na   wsi   Radczyni   w   gruncie   rzeczy   jest 

niechętna środowisku, w jakim się znalazła. Dziennikarz nie docenia w Czepcu partnera w 

dyskusji na tematy polityczne, nie podejmuje zadania oświecania i informowania, do którego 

jest   powołany   z   racji   swojego   zawodu.   Artyści,   którym   romantyzm   narzucił   rolę 

przewodników   narodu,   uciekają   od   tej   powinności,   ulegają   poetyckim   fantasmagoriom, 

młodopolskim modom i dekadenckim nastrojom, a nawet nałogom (Nos).

Powołani do kierowania narodem inteligenci są skłonni do skupiania się na własnych 

sprawach, bierni, niezdolni do podjęcia działania na rzecz odzyskania wolności. Zebrany na 

weselu L. Rydla „kwiat inteligencji” nie dorósł do przeznaczonej mu roli społecznej.

Chłopi,   według   młodopolskich   przekonań,   to   najzdrowsza   część   społeczeństwa 

polskiego. Oni pielęgnują narodowe tradycje i zdają sobie sprawę ze swojej siły i możliwości. 

Domagają   się   udziału   w   życiu   narodowym.   Cechują   się   energią,   zadziornością,   zgłaszają 

gotowość   do   czynu   niepodległościowego,   pełni   są   dobrych   chęci.   Chociaż   chłopi   są 

ś

wiadomi, że ich udział w staraniach o odzyskanie wolności jest konieczny, sami nie potrafią 

do nich przystąpić, oczekują wezwania i kierownictwa ze strony inteligencji. Domagają się 

nawet swojego udziału w walce, przypominając postawę chłopów-kościuszkowców. Kierują 

się  własnym   rozumem   i   realnie   widzą  sprawy   narodowe,   nie   popadają   w  melancholię   ani 

poetyckie   uniesienia.   Ich   realizm   i   zapał   mógłby   być   gwarancją   sukcesu,   o   ile   zostałby 

właściwie wykorzystany.

Obraz społeczeństwa polskiego     strona 17 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

Wyspiański poddaje krytyce obydwie ukazane w Weselu grupy społeczne. Inteligencję 

przedstawia   jako   nieodpowiedzialną,   niezdolną   do   działania,   nie   dbającą   o   polityczne 

uświadomienie chłopów. Najcięższym  oskarżeniem obarcza w dramacie Gospodarza, który 

misję   zorganizowania   powstania   przekazuje   nie   przygotowanemu   do   tego   zadania 

reprezentantowi   chłopstwa,   Jaśkowi.   Wieśniakom   autor   zarzuca   prymitywizm   zachowań   i 

ambicji (ich symbolem są marzenia Jaśka o pawich piórach) oraz skłonność do pijaństwa i 

awantur.

Największym   problemem   narodowym   jawiącym   się   w   konfrontacji   obu   grup 

społecznych   w  Weselu  jest   brak   porozumienia   między   ich   przedstawicielami.   Dialogi 

dowodzą,   że   między   przedstawionymi   klasami   istnieją   ogromne   różnice.   Dotyczą   one 

właściwie   wszystkich   sfer   życia,   ale   przede   wszystkim   stosunku   do   sprawy   narodowej. 

Momentem   pozornej   integracji   obu   środowisk   jest   wspólny,   somnambuliczny   (senny, 

nieświadomy) „chocholi taniec”, który zamyka (może tylko na jakiś czas) drogę do starań o 

niepodległość i kończy utwór.

Czekające na samoczynne rozwiązanie narodowych problemów społeczeństwo polskie 

zostało   tu   skrytykowane   i   przedstawione   w   ironicznym   świetle   jako   niezdolne   do 

samostanowienia, bierne, politycznie niedojrzałe.

Symbolika Wesela

Interpretatorzy utworu Wyspiańskiego zwracają uwagę na jego nowatorską formę, a 

zwłaszcza wykorzystanie elementów symbolicznych. Pod tym względem neutralny jest I akt 

Wesela, zaś największe zagęszczenie symboliki ma miejsce w akcie II. Ostatni, III akt utworu 

kontynuuje i dopowiada treści wniesione wcześniej przez Wernyhorę – tu następuje ocena 

społeczeństwa   i   symboliczna   scena   ułożonego   w   „błędne   koło”   tańca   niedoszłych 

powstańców. Próby jednoznacznej interpretacji symboliki Wesela zawodzą – ciągle na nowo 

odczytywane prowokuje ono do rozszerzania analizy o nowe skojarzenia i sugestie.

Symbolika Wesela     strona 18 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

   Napisany w konwencji dramatu symbolicznego akt II sięga zarówno do symbolu-metafory, 

jak i obrazu. Uruchomione dzięki nim w świadomości odbiorcy – a także postaci utworu – 

treści odsyłają do idei związanych z aktualną sytuacją i tradycją narodową.

Obraz chłopów z kosami na sztorc przywołuje malarską wizję J, Matejki  Kościuszko  

pod   Racławicami  i   popularny   w  czasach   Wyspiańskiego   dramat   W.   L.   Anczyca   pod   tym 

samym   tytułem.   Obraz-symbol   –   „chocholi   taniec”   weselników   –   pokazuje   niemożność 

wyrwania się z marazmu i „błędnego koła”. Symboliczną funkcję pełnią „osoby dramatu”, 

każda z  nich  przywołuje  i  komentuje  ważne (pozytywne  i  negatywne)  zjawiska lub  fakty. 

Rycerz   Czarny   przypomina   dawne   świetne   karty   z   historii,   budzi   nadzieję   i   poczucie 

narodowego   obowiązku,   Hetman   Branicki   przestrzega   przed   powtórzeniem   jego 

zdradzieckiego   gestu.   Według   tego   klucza   funkcjonuje   też   Stańczyk   i   Widmo   (por. 

omówienie postaci).

Postać Wernyhory – demiurga wprawiającego w ruch nitki historii mające wywołać 

powstanie – i odbierającego moc jego potencjalnym uczestnikom Chochoła – to dwie figury 

również   obarczone   głębszym   znaczeniem.   Pierwszy   znamionuje   tendencje   wyzwoleńcze, 

drugi – usypia je, może odkłada na później, kiedy wiosna odsłoni to, co w nim najistotniejsze 

i najcenniejsze żywą, zdolną do rozwoju różę (może jeszcze nie czas na skuteczny zryw).

Funkcję   symboliczną   nadał   autor   niektórym   przedmiotom.   Przede   wszystkim   im 

historycy literatury,  zwłaszcza dawni, przyznawali rangę symboli. Złoty róg,  pozostawiony 

Gospodarzowi   przez   Wernyhorę,   ma   służyć   jako   ważny   element   dziejowych   przemian. 

Zgubienie go, poświęcenie dla czapki z pawich piór symbolu próżności, pozornego bogactwa 

i egoizmu – przesądza o klęsce, o marnotrawstwie wszelkich zabiegów niepodległościowych. 

Jest   zarazem   znakiem   przekazania   narodowej   misji   młodemu,   jeszcze   nie   posiadającemu 

ś

wiadomości   narodowej,   pokoleniu   chłopów.   Zgubiona   przez   Wernyhorę   złota   podkowa 

potwierdza jego obecność w zagrodzie Gospodarza i symbolizuje szczęście, zwiastuje dobry 

los,   powodzenie.   Tak   interpretuje   ten   znak   Gospodyni   –   chowa   podkowę   w   skrzyni,   by 

chronić   przed   obcymi   rodzinne   szczęście.   W   dosłownym   sensie   zamyka   ową   zapowiedź 

sukcesu, ogranicza zasięg płynącej zeń mocy i nadziei.

Symboliczna   warstwa   dramatu   poszerza   pole   interpretacyjne   o   treści   przeszłe, 

Symbolika Wesela     strona 19 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

zapowiada także przyszłe zdarzenia. Pozwala realistycznie nakreślone rozmowy uczestników 

wesela uzupełnić o kontekst odnoszący do sprawy narodowej. Dzięki technice symbolicznej 

Wyspiański kształtuje Wesele jako dramat narodowy głos w dyskusji o najbardziej palących 

zagadnieniach współczesności.

Realizm

     Wesele  jest   równie   ciekawym   dramatem   jeśli   wziąć   od   uwagę   plan   realny.   Powstały   z 

inspiracji   autentycznym   spotkaniem   miasta   i   wsi   na  weselu   L.   Rydla   utwór   wykorzystuje 

obserwacje autora, dotyczące zarówno postaci – uczestników biesiady,  jak i miejsca akcji, 

nastroju ludowej uroczystości, atmosfery rozmów związanych z aktualną sytuacją kraju itp. 

Tło obyczajowe współgra z tonem rozmów. Postaci prezentują się w krótkich, doskonale je 

charakteryzujących, dialogach. Ich rysunek charakterologiczny bywa nieraz dosadny, a nawet 

wulgarny. Autor nie rezygnuje z wydobycia rysów komicznych i – niekiedy – satyrycznych. 

Spotkaniu weselników towarzyszy rozluźnienie wywołane upojeniem alkoholowym – wtedy 

łatwiej   zdobyć   się   na   szczerość   i   ujawnić   swoje   prawdziwe   oblicze.   W   takich   sytuacjach 

jaskrawo   wypada   chciwość,   egoizm,   prymitywizm   poglądów,   a   także   skłonność   do 

patriotycznych, uczuciowych egzaltacji pozwalająca ujawnić to, „co się w duszy komu gra”.

Z   siłą   realizmu   ujawniają   się   w   dramacie   pewne   cechy   narodowe   i   rysy 

charakterystyczne dla niektórych  kręgów środowiskowych.  Na przykład Żyd  to karczmarz, 

człowiek interesu, tu dodatkowo – uwypuklono trwałość więzów rodzinnych typową dla tej 

nacji.   Poeta   to   zblazowany   dekadent,   wyrażający   się   w   stylu   ulubionym   przez   płodnych 

grafomanów.

Znamiona realizmu ma także sceneria zdarzeń – przestrzeń naśladująca tę, w której 

odbywało   się   wesele   poety   z   wiejską   dziewczyną.   Tło   rozmów   stanowi   zakotwiczona   w 

realnej,   aktualnej  sytuacji   kraju  świadomość polityczna  bohaterów  utworu   (lub  jej  brak)  – 

znak czasu, w jakim powstawało Wesele.

Realizm  splata  się tu  z fantastyką,  symbolicznymi   wizjami. W tym   zespoleniu  obu 

warstw   problematyka   narodowa   nabiera   szczególnego   znaczenia.   Marazm   inteligencji 

Realizm     strona 20 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

przenika się z buntowniczą porywczością chłopów, rezygnacja i poczucie klęski z marzeniami 

i nadzieją.

Dramat narodowy

Wesele  powstało   w   czasie   szczególnym   dla   Polski   i   wyjątkowym   momencie   dla 

literatury.   Częstokroć   obdarzano   je   określeniem:   dramat   neoromantyczny.   Wykorzystując 

nowe   tendencje   literackie   (przede   wszystkim   symbolizm)   autor   sięga   do   inspirującej   dla 

modernistów   skarbnicy   literatury   romantycznej.   Można   tu   odnaleźć   nawiązania   do 

konkretnych   utworów   i   bohaterów   (o   niektórych   wspominaliśmy   już   w   rozdziale 

poświęconym omówieniu postaci).

Z   ducha   romantyzmu   wywodzi   się   zainteresowanie   problematyką   narodową, 

fantastyka i ludowość wyostrzona przez młodopolskich artystów do rozmiarów chłopomanii 

(ludomanii).

Forma utworu, nowatorska i oryginalna, także sięga do romantycznych wzorców, choć 

nie   brak   tu   elementów   kojarzących   się   z   dramaturgią   innych   epok,   np.   antyku   (jedności 

klasyczne).

Najbardziej   wyrazistym   odniesieniem   do   cenionej   przez   modernistów   literatury 

romantycznej   jest   w  Weselu  wołanie   postaci   z   utworów   wieszczów   narodowych. 

Przypomnijmy skojarzenie osoby Hetmana z postacią Widma z II cz. Dziadów – ducha złego 

pana, cierpiącego czyśćcowe męki za swoje niegodziwe czyny. Na podobny los autor skazał 

zdrajcę   narodu.   W   wizerunku   Hetmana   dopatrywano   się   także   pogłosu   innego 

Mickiewiczowskiego bohatera – Doktora z III cz. Dziadów. Osoba o szczególnym znaczeniu 

dla wymowy dzieła – Wernyhora – to z kolei zapożyczenie od J. Słowackiego (Sen srebrny  

Salomei) wspierane malarską wizją J. Matejki.

Nastrój   niesamowitości,   splot   realizmu   z   fantastyką,   interpretowanie   zdarzeń   w 

kategoriach   społecznych,  przekonanie  o  ważnej   roli  artysty   jako  przewodnika   narodu   –  to 

elementy Wesela wynikające z inspiracji dziełami romantyków.

Ów literacki kontekst i zasadnicza idea utworu Wyspiańskiego sprawiły, że uzyskał 

Dramat narodowy     strona 21 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

miano i rangę d r a m a t u     n a r o d o w e g o. Twórczość dramatyczna Wyspiańskiego  

dowodzi, jak wielkie znaczenie miała dla niego problematyka narodowa – czy to ukazana w 

kostiumie historycznym, czy współczesnym. Z tym kręgiem zagadnień wiąże się tu zwykle 

ocena moralna społeczeństwa w aspekcie jego stosunku do ojczyzny. Dyskusja o powstaniach 

i bohaterach narodowych,  o kondycji Polaków, ich poczuciu jedności – to krąg zagadnień, 

który   jest   dla   twórczości   Wyspiańskiego   najbardziej   chyba   znamienny.   Ocena 

przedstawionych   w  Weselu  grup   społecznych   dotyczy   przede   wszystkim   ich   świadomości 

politycznej.   Wynika   stąd   poczucie,   że   brak   jedności   niweczy   wszelkie   próby 

niepodległościowe,   boć   przecież   większości   „dusz   polskich”   nieobca   jest   narodowa   nuta. 

Trzeba   ją   tylko   uwolnić   i   wzmocnić,   by   mogła   poruszyć   innych   i   doprowadzić   do 

rzeczywistego zaangażowania w konkretne działania.

Problematyka   narodowa  Wesela  ukryta   w   zderzeniu   ówczesnej   rzeczywistości   z 

symboliką,   ze   zjawami   historycznych   postaci   sprawia,   że   dramat   unika   tym   samym 

patriotycznego   dydaktyzmu   i   demagogii.   Wyspiański   zarysowuje   swój   pogląd   na  aktualną 

postawę narodu wobec niewoli kraju i pozostawia margines na osobistą refleksję oraz ocenę 

czytelnikowi  i widzowi. Taką możliwość daje zwłaszcza zakończenie utworu – ów słynny 

„chocholi   taniec”   –   moment   uśpienia   czujności.   Czy   uśpienia   na   zawsze?   Czy   chwilowej 

niemocy odsuwającej aktywność na czas późniejszy? Odpowiedź można sformułować tylko 

na podstawie indywidualnej interpretacji tej sceny. Z perspektywy prawie wieku od napisania 

Wesela wydaje się, że autor – wizjoner, następca romantycznych wieszczów – miał na myśli 

raczej optymistyczny finał zarysowanych w dramacie zdarzeń.

Struktura utworu

Wesele skupiało uwagę historyków literatury także na swoim kształcie literackim. Jest 

pod tym względem utworem wyjątkowym na tle dramaturgii okresu Młodej Polski, a nawet 

na tle twórczości Stanisława Wyspiańskiego.

To nie sceny jasełkowe, to nie szopka, w której pojawiają się pary, by po zakończeniu 

swej „kwestii” ustąpić miejsca kolejnym rozmówcom. To realia bronowickiej chaty zostały 

Struktura utworu     strona 22 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

wiernie podpatrzone i wykorzystane przez poetę: naturalnym trybem przez izbę przesuwali się 

goście,   by   pogadać,   posilić   się   i   ustąpić   miejsca   innym   tanecznikom.

14

  Taki   zamysł 

artystyczny utworu zdecydował o charakterze przestrzeni, w której odbywają się rozmowy, 

oraz   o   gronie   postaci   realnych,   zaludniających   bronowicką   chatę   w   weselną   noc.   Są   tu 

uczestnicy spotkania zaproszeni przez rodziny młodych małżonków, a więc reprezentanci wsi 

i miasta, chłopów i inteligencji.

Podzielone   na   trzy   akty  Wesele  dzieli   przedstawiane   zdarzenia   i   rozmowy   na   trzy 

etapy.   Pierwszy   to   realne   spotkanie   gości   weselnych,   ich   rozmowy   ujawniające   atuty   i 

słabości   przedstawicieli   obu   środowisk.   Drugi   rozgrywa   się   bardziej   w   sferze   wyobraźni 

parafrazując  słowa  Wyspiańskiego   można  stwierdzić,   że gra  się on  w  duszach   bohaterów. 

Ujawniają się skrywane i tłamszone wątpliwości i emocje. Jak głos sumienia odzywa się tzw. 

„sprawa narodowa”. Obudzone w dialogach z przybyszami z innego czasu nastroje i refleksje 

poszerzają krąg spraw, o których się mówi, o kontekst szerszy, ogólnonarodowy, historyczny. 

Akt III uruchamia poruszone wcześniej nitki działań. Zapowiedziany przez Wernyhorę zryw 

niepodległościowy   właśnie   teraz   powinien   nabierać   realnych   kształtów.   Postawione   przed 

Gospodarzem zadania brzmią konkretnie i jasno – trzeba je tylko wykonać. Charakterystyka 

grup   społecznych   dokonana   w   pierwszym   i   drugim   akcie   przynosi   w   trzecim   rozwój 

wypadków   spójny   z   nakreślonym   obrazem   niemocy   elity   narodu.   Zmarnowane   plany   i 

starania   Wernyhory   podkreśla   metaforycznie   rozstrzygnięta   scena   somnambulicznego 

„chocholego   tańca”   angażującego   pozbawionych   świadomości,   niedoszłych   bojowników   o 

wolność ojczyzny w odrealnione kręcenie się („błędne koło”).

Wszystkie trzy akty utworu kończą sceny o wielkim znaczeniu. W pierwszym pojawia 

się zapowiedź tajemniczych wizyt zaproszenie na wesele Chochoła i każdego, kogo on zechce 

sprowadzić.   Pod   koniec   aktu   drugiego   przybywa   Wernyhora,   zaś   cały   utwór   zamyka 

symboliczny taniec weselników do muzyki narzuconej przez Chochoła.

Pozornie chaotyczne, przypadkowe rozmowy, prowadzone jakby dla wytchnienia od 

tańca, tworzą uporządkowaną, przemyślaną kompozycję. W ślad za nią idzie też zachowanie 

proporcji ilościowych między aktami. Zawierają one kolejno 38, 30 i 37 scen.

Postaci   realne   zgrupowane   są   przeważnie   według   zasady   symetrii   (np.   pary 

Struktura utworu     strona 23 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

małżeńskie lub pary tańczącej  młodzieży).  Takiemu uporządkowaniu nie podlegają „osoby 

dramatu”, choć i tu można dopatrzyć się pewnej konsekwencji: Wernyhora i Chochoł stoją 

jak   gdyby   na   dwu   biegunach   tego   samego   zagadnienia.   Apel   Wernyhory   sprawia,   że 

biesiadnicy chwytają za kosy, zaś na rozkaz Chochoła Jasiek im je wyjmuje. Zainicjowane 

powstanie   zostaje   skazane   na   klęskę,   zanim   się   rozpoczęło.   Przyczyny   niepowodzenia 

wynikają   z   analizy   rozmów   i   zdarzeń   dramatu,   są   efektem   niedojrzałości   do   walki   o 

niepodległość.

Wesele  ma – wbrew zacytowanej  wyżej  opinii T. Weissa – kompozycję  szopkową. 

Przesuwające się postaci prezentują się z pewną dozą satyry,  a nawet groteski, w krótkich 

ujęciach, by ustąpić miejsca następnym. Dopiero w trzecim akcie akcja zbliża się do dramatu 

– wzrasta jej tempo, opiera się raczej na przebiegu zdarzeń niż rozmów, angażuje dużą liczbę 

postaci (sceny zbiorowe). Muzyczne tło jest teraz odmienne: taneczne rytmy wesela zastępuje 

nasłuchiwanie, dobiegający z oddali tętent koni a później śpiew Chochoła.

Utwór   odnawia   i   na   nowo   wyzyskuje   cenioną   w   okresie   romantyzmu   ludowość. 

Młodopolska   fascynacja   folklorem   jest   tu   jednak   poddana   pewnej   weryfikacji.   Moralnie 

zdrowe   chłopstwo   nie   jest   klasą   idealną,   nie   wystarczy   się   na   niej   wzorować.   Zwrot   w 

kierunku wsi powinien polegać na głębszych z nią związkach, nie na oznakach zewnętrznych. 

Taka refleksja, związana z szeroko pojętą ludowością, ciąży nad wymową Wesela.

Dramat Wyspiańskiego zespala elementy realne z symbolicznymi, podejmuje dyskusję 

z   tradycją   narodową,   przedstawia   nastroje,   marzenia   i   obawy   Polaków,   by   na   koniec   dać 

ocenę społeczeństwa w aspekcie jego politycznej kondycji.

Język i styl

Liczne   grono   postaci  Wesela,   jak   już   wspomnieliśmy,   to   przegląd   osób 

zróżnicowanych   pod   względem   pochodzenia,   wieku,   płci,   poglądów   itp.   Konsekwencją 

takiego zestawienia bohaterów są różnice między nimi w warstwie językowej. To zagadnienie 

często   podejmowano   w   pracach   historycznoliterackich   poświęconych   utworowi 

Wyspiańskiego. Najbardziej wyczerpującym omówieniem  Wesela  w aspekcie języka i stylu 

Język i styl     strona 24 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

jest książka Marii Wojtak.

15

Przedstawiając reprezentantów inteligencji i chłopów, autor wprowadza równocześnie 

charakterystyczny   dla   tych   grup   sposób   wyrażania   się.   Goście   z   Krakowa   posługują   się 

językiem bardziej wyszukanym, literackim, zaś mieszkańcy Bronowic mówią gwarą. Jest to 

raczej   stylizacja   na   gwarę   podkrakowskiej   wsi   (z   charakterystyczną   skłonnością   do 

mazurzenia). Chociaż zdarzają się w niej pewne niekonsekwencje, spełnia ona jednak swoją 

funkcję – sygnalizuje pochodzenie postaci i jest oznaką ludowości.

Leksyka   gwarowa   nie   odznacza   się   zbytnim   bogactwem   semantycznym.   Wśród  

dialektyzmów   laksykalnych   przeważają   nazwy   wiejskich   realiów   –   stopni   pokrewieństwa,  

strojów, zwyczajów, roślin uprawnych.

16

Wypowiedzi   bohaterów   są   dodatkowo   zróżnicowane,   zależnie   od   wieku,   zawodu, 

funkcji   społecznej   czy   rodzinnej   itp.   Pod   tym   względem   mniejsze   różnice   występują 

pomiędzy   kwestiami   reprezentantów   wsi.   Przybysze   z   Krakowa   stanowią   grupę   językową 

mniej jednolitą. Radczyni hołduje stylowi miejskiemu. Pan Młody – inteligent z Krakowa – 

sięga niekiedy po słownictwo gwarowe (chce się przecież zasymilować ze środowiskiem, z 

którego  pochodzi jego  żona). Upoetyzowanym,  zmetaforyzowanym  językiem posługuje się 

Rachel   –   wykształcona   córka   karczmarza,   zaś   Poeta,   krytycznie   nastawiony   do   literatury 

pięknej, formułuje myśli  raczej  w języku   potocznym.  Charakterystyczne  formy fleksyjne  i 

słownikowe   przyporządkował   autor   Żydowi.   Postaci   określone   jako   „osoby   dramatu” 

charakteryzuje   niekiedy   niejasność   wypowiedzi,   posługiwanie   się   symbolami,   a   nawet 

patosem (por. słowa Wernyhory w akcie II).

Każda   z   postaci  Wesela  została   wyposażona   w   język   odpowiedni   dla   jej   statusu 

społecznego. Trzeba jednak pamiętać, że język bohaterów dramatu Wyspiańskiego podlega tu 

pewnym modyfikacjom uzależnionym od sytuacji, stanu emocjonalnego itp.

Temu zróżnicowaniu towarzyszy też swobodnie dobierana miara wierszowa, wielość 

figur   stylistycznych,   częste   stosowanie   powtórzeń,   wykrzykników,   zestawianie   fraz 

potęgujących efekt muzyczności, gra językowa służąca wydobyciu ironii. Takich elementów 

można w mienić znacznie więcej. Poprzestańmy jednak na tezie, ze  Wesele  jest utworem o 

trudnej   poetyce   i   języku.   Role   rozpisane   są   na   różne   odmiany   i   emocjonalne   odcienie 

Język i styl     strona 25 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

językowe. Od prostych, gwarowych struktur składniowych sięga autor po zmetaforyzowany, 

pełen   różnorodnych   figur   stylistycznych   język   poetycki.   Dzięki   temu   postaci   zyskują 

wyraziste   rysy   charakteryzujące   ich   status   społeczny,   wrażliwość   i   stan  emocji.   Stylistyka 

utworu sięga od potoczności do tonu uroczystego, od trywialności i profanum po wzniosłość i 

sacrum   (świętość).   W   tej,   jakże   szerokiej,   skali   możliwości   językowych   przeglądają   się 

wszystkie postaci Wesela.

Wesele w teatrze

Złożoność   problemowa   i   nowatorska   forma   dramatu   Wyspiańskiego   zapewniły   mu 

trwałe miejsce na polskich scenach. Zagadnienie odpowiedzialności za losy własnego narodu 

jest zawsze aktualne. Uniwersalna wymowa dzieła z pewnością jest jednym z ważniejszych 

argumentów   przyświecających   inscenizatorom   przy   wyborze   tego   utworu   do   realizacji 

teatralnej. Innym istotnym czynnikiem jest zapewne realistyczno-symboliczny kształt dramatu 

poruszającego ważne i trudne sprawy narodowe.  Nie mniejsze znaczenie odgrywa  tu też z 

pewnością fakt, że  Wesele  gromadzi na scenie różne postaci – daje możliwość sprawdzenia 

się aktorom o odmiennych warunkach i upodobaniach.

Prapremiera utworu miała miejsce 16 marca 1901 r. w Teatrze Miejskim w Krakowie 

kierowanym przez Józefa Kotarbińskiego. We wspomnieniach ludzi teatru można odczytać, 

wśród   jakich   trudności  Wesele  przebijało   się   na   scenę.   Sam   Kotarbmski   przyjął   tekst   bez 

entuzjazmu, zaś aktorzy na próbie czytanej – wręcz niechętnie. Aktorka mająca zagrać rolę 

Panny Młodej zrezygnowała ze swojego udziału, dyrektor teatru odstąpił przeznaczoną mu 

rolę   Wernyhory   Stanisławowi   Knake-Zawadzkiemu.   Dopiero   we   wspomnieniach 

spisywanych po latach Kotarbmski zmienił pogląd na kontrowersyjny dramat Wyspiańskiego. 

W   pierwszym   spektaklu   wystąpili   znakomici   aktorzy,   m.in.   Wanda   Siemaszkowa   w   roli 

Panny   Młodej   (por.   portret   namalowany   przez   Stanisława   Wyspiańskiego),   Kazimierz 

Kamiński   jako   Stańczyk,   Aleksander   Zelwerowicz   –   Kasper.   Po   premierze   nastąpiła 

nieoczekiwana, owacyjna reakcja publiczności. Nie zapomnę nigdy tego wieczoru... – pisał po 

kilku latach Józef Kotarbiński – Czuliśmy, że stała się na scenie rzecz niezwykła, wypadek w  

Wesele w teatrze     strona 26 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

dziejach   teatru   polskiego   wyjątkowy.   Scena   pokazała   narodowi   jakąś   głębię   jego   duszy  

zbiorowej.

17

Krakowski   spektakl   reżyserował   Adolf   Walewski,   któremu   pomagał   autor   dzieła   a 

zarazem projektant dekoracji. Już od pierwszego spektaklu przyjmowano Wesele jako dramat 

narodowy. 24 maja 1901 r. odbyła się premiera we Lwowie w reżyserii Ludwika Solskiego. 

Utwór długo utrzymywał się na afiszu – w sezonach 1900-1902 zagrano go 35 razy.

18

Trzeba pamiętać, że względy cenzuralne nie dopuszczały śmiałego w swojej wymowie 

utworu na sceny innych zaborów. Tylko cieszące się względnie dużą swobodą teatry Galicji 

mogły   wystawiać   dzieło   Wyspiańskiego   zaraz   po   jego   powstaniu.   W   Warszawie  Wesele 

pojawiło   się   dopiero   w   1906   r.   (po   przemianach   politycznych   zapoczątkowanych   rok 

wcześniej),   w   reż.   Józefa   Kotarbińskiego.   Informacje   na   temat   scenicznych   dziejów   tego 

utworu   i   osób   z   nim   związanych   zawiera   opracowanie   o   charakterze   encyklopedycznym 

Wokół „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego.

19

     Wesele  weszło na stale do kanonu dramaturgii polskiej chętnie podejmowanej przez teatr, 

ciągle stanowi nowe wyzwanie dla inscenizatorów i ciekawą propozycję dla publiczności.

Przypisy

1. Informacje biograficzne pochodzą z: J. Nowakowski, Wyspiański Stanisław, w: Literatura  

polska. Przewodnik encyklopedyczny, t. 2, Warszawa 1985, s. 649-650; J. Nowakowski, 

Wstęp, do: S. Wyspiański, Wesele, Wrocław 1981, s. III-XVIII.

2. J. Nowakowski, Wstęp, dz. cyt., s. XIX.

3. T. Weiss, „Wesele”  Stanisława Wyspiańskiego, w:  Literatura polska w szkole średniej

pod red. S, Grzeszczuka, Warszawa 1990, s. 341-342.

4. Tamże, s. 343.

5. Wszystkie   cytaty   z   utworu   pochodzą   z:   S.   Wyspiański,  Wesele,   dz.   cyt.   Wydanie   to, 

opracowane   przez   J.   Nowakowskiego,   jest   częścią   serii   Biblioteka   Narodowa 

(S. I, nr 218).

Przypisy     strona 27 / 28

background image

Stanisław Wyspiański „Wesele”

6. L. Eustachiewicz, „Wesele” Stanisława Wyspiańskiego, Warszawa 1975, s. 7

7. Tamże, s. 17.

8. Por,   tamże,   s.   45-46.   Informacje   o   pierwowzorach   postaci   dramatu   oparto   na: 

L.   Eustachiewicz,   dz.   cyt.,   s.   45-78;   J.   Nowakowski,  Wstęp,   dz.   cyt.,   s.   XXII-XXIII, 

LV-LXXV; A. Łempicka, O „Weselu” Wyspiańskiego, Wrocław 1955, s. 51-111.

9. L. Eustachiewicz, dz. cyt., s. 46.

10. Tamże, s. 55.

11. Tamże, s. 67.

12. Por, S. Frybes,  Teka Stańczyka, w:  Literatura polska. Przewodnik encyklopedyczny, dz. 

cyt., s. 470.

13. L. Eustachiewicz, dz. cyt., s. 75.

14. T. Weiss, dz. cyt., s. 360.

15. O języku i stylu „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, Lublin 1988.

16. Tamże, s. 38.

17. J.   Kotarbiński,  Jubileusz  „Wesela”  Wyspiańskiego,   w:   Wyspiański   w   oczach 

współczesnych, oprac. L. Płoszowski, Kraków 1971, s. 279 .

18. Por. J. Nowakowski, Wstęp, dz. cyt., s. XCI.

19. R. Węgrzyniak, Wokół „Wesela” Stanisława Wyspiańskiego, Wrocław 1991.

Przypisy     strona 28 / 28