background image

Marta Woźniak

Dyfuzja wątków staroegipskich i chrześcijańskich

w wierzeniach i obrzędach Koptów

Religia   staroegipska,   oddawanie   czci   bóstwom,   pobożność   Egipcjan 

oraz ich rozeznanie w podstawowych dogmatach starej wiary, wydatnie przygotowały grunt 

dla przyjęcia   nauki   Chrystusa   w   Egipcie

1

.   Nauka   chrześcijańska   niosła   bowiem   system 

wierzeń   nieodbiegający   daleko   od   wyobrażeń   religijnych   starożytnych   Egipcjan,   a   przez 

to przystępny dla tamtejszej ludności

2

, której gros stanowili Koptowie (słowo „Kopt” jest 

synonimem „Egipcjanina”, współcześni Koptowie zaś są potomkami rdzennych mieszkańców 

Egiptu).

Według tradycji już w I w. n.e. do Egiptu dotarł z Ewangelią św. Marek Apostoł, 

a pod koniec II wieku n.e. prawie cały kraj przyjął chrześcijaństwo. Powstał wówczas Kościół 

koptyjski, który przez wiele stuleci rozwijał się w pewnej izolacji od reszty chrześcijaństwa 

ze względu na dominację przybyłego w VII w. islamu. Obecnie Kościół koptyjski liczy około 

11-13   mln   wiernych   i   mimo   prześladowań   pozostaje   niezwykle   żywotny

3

.   Wierzenia 

dzisiejszych Koptów niewiele odbiegają od tych, jakie istniały na terenie Egiptu w okresie 

wczesnochrześcijańskim

4

. Celem niniejszego referatu jest analiza  najważniejszych paraleli 

pomiędzy wierzeniami staroegipskimi a chrześcijaństwem koptyjskim.

W warstwie dogmatycznej chrześcijaństwa na plan pierwszy wysuwa się koncepcja 

(bądź też tajemnica) Trójcy Świętej, będąca odstępstwem od surowego monoteizmu Żydów. 

Dla Egipcjan koncepcja owa nie była niczym nowym – zdawała się być powtórzeniem ich 

własnych, czczonych praktycznie w  każdym mieście, triad. Najbardziej znana była triada 

składająca   się   z   Ozyrysa,   Izydy   i Horusa.   Zmartwychwstanie   Ozyrysa   przypominało 

zmartwychwstanie   Chrystusa.   Izyda   z   Horusem   zdawali   się   być   prototypami   Maryi 

z Dzieciątkiem,   zwłaszcza   motyw   Izydy   karmiącej   Horusa   zainspirował   wiele 

wczesnokoptyjskich przedstawień Madonny karmiącej

5

. Koncepcja triady przewijała się poza 

sztukami przedstawiającymi w hymnach i pieśniach, które w III i IV w. św. Menas przerobił 

w taki sposób, iż dawne bóstwa zmienił na osoby Trójcy Świętej, adaptując tym samym 

dawne formy do nowych zadań

6

Także   pojęcie   jedynobóstwa   nie   było   Egipcjanom   obce   –   za   czasów   faraona 

1 S.A. Atiya, Historia Kościołów Wschodnich, Warszawa 1978, s. 16.
2 I. E. Smolińska, „Kościół koptyjski”, Wiedza i życie 11/2000.
3 http://www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/jezuszyje/index.php?numer=13&art=21 18.04.2006.

http://www2.tygodnik.com.pl/tp/2808/wiara04.php

 18.04.2006.

5 S.A. Atiya, dz, cyt., s. 17.
6 Tamże, s. 18.

1

background image

Marta Woźniak

Amenhotepa   IV   z   XVIII   dynastii   (1383-1363   p.n.e.)   przeżyli   on   ogromny   przewrót 

umysłowy.   Faraon   ten   przyjął   imię   Echnatona   i   rozpoczął   gruntowną   reformę   państwa 

oraz religii – ustanawiając kult jednego boga-słońca – Atona. Po śmierci Echnatona wrócono 

co   prawda   do   dawnego   porządku   i   wielobóstwa

7

  niemniej   było   to   wydarzenie,   które 

stanowiło pewien krok w myśli religijnej i przecierało szlak chrześcijaństwu.

Historia   zwiastowania   i   poczęcia   z   Ducha   Świętego   również   nie   była   nowa 

dla umysłowości Egipcjan, którzy znali opowieść o dziewiczej Hathor (w którą Ptah, bóg 

stworzenia, tchnął swego ducha tak, że porodziła Apisa) albo legendę o cudownym poczęciu 

boga   Amona   czy   urodzonego   z   dziewicy   faraona   Horemheba

8

  Koncepcja   dziecka-boga 

powstała już około 3000 roku p.n.e. W pochodzącej z 550 r. p.n.e. „Opowieści Satmiego” 

przeczytać można, że „Cień boga pojawił się przed Mahitusket i oznajmił jej: „Będziesz miała 

syna, którego będą zwać Si-Osiris”, przy czym „Mahitusket” znaczy „Łaski pełna”, a Si-

Osiris   znaczy   „syn   boga”,   czyli   syn   Ozyrysa.   Dwunastoletni   syn   Mahitusket   rozprawiał 

z mędrcami   w   świątyni   jak   równy   z   równymi   –   zupełnie   jak   Jezus   w   Ewangelii.   Obraz 

na grobie   egipskim   w   Paheri   (1500   lat   p.n.e.)   przedstawia   zamienienie   wody   w   wino 

przez faraona  – taki sam  cud, jakiego Chrystus  dokonał w  Kanie  Galilejskiej. Co więcej 

modlitwa „Ojcze nasz” do złudzenia przypomina „Modlitwę ślepca” – tekst egipski zapisany 

około 1000 p. n. e. (który zawiera  też  sformułowania powtórzone później w Jezusowych 

„błogosławieństwach”).   Wreszcie   Ozyrys,   umierający   co   roku   bóg   zboża,   pozwalał 

Egipcjanom żywić się swoim ciałem (chlebem), a swojej żonie Izydzie dał do picia z kielicha 

własną krew, by pamiętała o nim po jego śmierci (stąd w „Tekstach z piramid” zwany jest on 

„panem wina”)

9

. Tak więc boska i ludzka natura Ozyrysa miała odpowiednik w boskości 

i człowieczeństwie Chrystusa, wszystkich faraonów zaś uważano za ubóstwionych ludzi

10

.

Jednakże   najważniejsze   były   podobieństwa   dotyczące   życia   po   śmierci,   którego 

koncepcja   ożywiała   całą   cywilizację   egipską.   Starożytny   Egipcjanin   wierzył   w   fizyczne 

zmartwychwstanie i powrót duszy (Ka) do ciała

11

. Dlatego tak istotne było zachowanie ciała, 

co umożliwiała rozwinięta sztuka balsamowania zwłok. Ważne było, aby dusza mogła łatwo 

zidentyfikować ciało, a w razie jego zaginięcia lub uszkodzenia, chociaż jego wyobrażenie 

w celu   zamieszkania   w   nim

12

.   Co   ciekawe   istniał   rytuał   „zmartwychwstania”   zmarłego 

7 http://www-users.mat.uni.torun.pl/~jono/ehistoria.htm 25.02.2006
8 S.A. Atiya, dz. cyt., s. 17.

http://www.historia.terramail.pl/prasa/la_vanguardia_-_faraon_zwany_jezusem.pdf

 18.04.2006.

10 O rolach i postrzeganiu faraona por

http://nefertiti.iwebland.com/administration/pharaoh.htm

 18.04.2006.

11 O staroegipskich wierzeniach na temat duszy por. 

http://www.thekeep.org/~kunoichi/kunoichi/themestream/egypt_soul.html

 18.04.2006.

12 S.A. Atiya, tamże.

2

background image

Marta Woźniak

faraona, który „wstępował do nieba” – w obrzędzie tym uczestniczyły kobiety

13

.

Chrześcijański krzyż przypominał staroegipski anch – krzyż z zaokrąglonym górnym 

ramieniem,   symbolizujący   życie,   siły   witalne,   zapłodnienie   ziemi   przez   niebo.   Trzymany 

przez   bogów   i   faraonów   był   kluczem   do   królestwa   umarłych

14

  Egipscy   chrześcijanie 

zaakceptowali go i przedstawiali w sztuce na długo przed tym, nim krzyż stał się prawdziwym 

symbolem   nowej   religii,   co   stało   się   za   czasów   Konstantyna   Wielkiego.   W   starożytnym 

Egipcie znano przepowiednię głoszącą odejście kultów egipskich wraz z dniem wywyższenia 

symbolu życia

15

Często spotykanym w egipskiej religii ludowej procesem było zlewanie się w jedno 

bóstwa  z czasów  faraonów   z chrześcijańskim  świętym  lub  męczennikiem  – historycznym 

lub fikcyjnym. Święci i męczennicy, związani z konkretnym miejscem, tak jak wcześniej 

lokalne bóstwa Egiptu, odgrywali niezwykle ważną rolę w chrystianizacji pomagając danej 

wspólnocie identyfikować się z wyznawaną religią. Szczególne nasilenie takiego zjawiska 

wystąpiło w V i VI w. W tym okresie mit o walce Ozyrysa z Setem, bogiem zła, przerodził się 

w ikonografii koptyjskiej w walkę św. Jerzego ze smokiem

16

. Według innej teorii wizerunek 

św.   Jerzego   wzorowany   był   na   Horusie   przyszpilającym   włócznią   krokodyla. 

Ta archetypiczna scena dała początek licznym przedstawieniom innych popularnych pośród 

Koptów   świętych   wojowników,   jak   św.   Merkuriusz,   św.   Teodor   czy   św.   Menas. 

Co interesujące   proces   transformacji   nie   zatrzymał   się   na   obdarzeniu   chrześcijańskich 

świętych   atrybutami   dawnych   bóstw   –   trwał   on   nadal   po   przybyciu   islamu   do   Egiptu 

i sprawiał, że cechy tych poprzednich przejmowali z kolei muzułmańscy szajchowie

17

.

Przez wieki pogańskie tradycje przeplatały  się  z chrześcijańskimi  i  to  mimo prób 

wyplenienia tych pierwszych

18

. Wspomniany wcześniej mit o Ozyrysie, Izydzie i Horusie, 

miał   wieloraki   wpływ   na chrześcijan   w Egipcie.   Po pierwsze   ukazywał   idealny   model 

rodziny.  Po drugie  wskazywał  na  wczesne formy oddawania czci  szczątkom-relikwiom

19

W końcu oddanie Izydy, która wychowała swego syna w ukryciu podczas wędrówki wzdłuż 

Delty, zapowiadało historię Maryi szukającej schronienia dla Jezusa

20

.

13 

http://www.historia.terramail.pl/prasa/la_vanguardia_-_faraon_zwany_jezusem.pdf

 18.04.2006.

14 http://www.okiem.pl/bog/krzyz.htm  25.02.2006.
15  I. E. Smolińska, dz. cyt.
16 S.A. Atiya, dz. cyt., s. 18.
17 O. F. A. Meinardus, Two Thousand Years of Coptic Christianity, Cairo, New York 2004, s. 95.
18 J. Kamil, Christianity in the Land of the Pharaohs. The Coptic Orthodox Church, Cairo 2005, s. 14.
19  Od czasów starożytnych Koptowie wierzyli w cudowne moce relikwii świętych i męczenników. Annały 
koptyjskie pełne są historii o uzdrowieniach dokonanych za ich pośrednictwem. Najcenniejszymi relikwiami 
są relikwie św. Marka. Pełny spis relikwii będących w posiadaniu Kościoła koptyjskiego w IX w. znajduje się 
w biografii   Cyryla   II,   67   patriarchy.   Relikwie,   które   przetrwały   lata   zawieruchy   obecnie   można   znaleźć 
w koptyjskich świątyniach w Kairze i klasztorach Wadi al-Natrun. Za: O. F. A. Meinardus, dz. cyt, s. 104.
20 J. Kamil, dz. cyt., s. 15.

3

background image

Marta Woźniak

Egipskie   teksty   pełne   były   opisów   miłości   Izydy   do   jej   męża   Ozyrysa   oraz   syna 

Horusa. W okresie Średniego Państwa (2040-1781 p.n.e.) kult Ozyrysa w pełni zawładnął 

wyobraźnią   mas.   Lokalni   kapłani   chcąc   podnieść   prestiż   świątyń,   w   których   służyli, 

twierdzili, że przechowują w nich części ciała Ozyrysa, odcięte przez jego podstępnego brata 

Seta. Według jednej wersji mitu głowa Ozyrysa miała znajdować się w  Abydos (Abdu), 

według   innej   pochowano   tam   całe   ciało.   Miasto   stało   się   przez   to   głównym   ośrodkiem 

pielgrzymkowym, gdzie corocznie odtwarzano walkę Ozyrysa z Setem, opłakiwano śmierć 

dobrego boga i świętowano jego odrodzenie

21

Izyda nie odgrywała w tych obrzędach ważnej roli aż do czasów Nowego Państwa 

(1567-1080   p.n.e.).   Jej   „kariera”   jako   oddzielnej   bogini   przypominała   stopniowe 

uniezależnianie   się   innych   żeńskich   bóstw,   takich   jak   chociażby   Mut,   matki   Honsu. 

Utożsamiona z Hathor – krowią boginią miłości i urodzaju oraz Nut – boginią nieba, Izyda 

stała   się   niezwykle   popularna   pośród   wiernych.   Opowiadano   niezwykłe   historie   o   jej 

magicznych mocach, dzięki którym wskrzesiła Ozyrysa, uratowała Horusa przed śmiercią po 

ukąszeniu przez jadowitego węża; jedna jej łza uroniona z powodu zabójstwa męża miała 

powodować doroczny wylew Nilu. W końcu utożsamiona z grecką Demeter znana była jako 

„bogini o tysiącu imion”, a jako Izys-Fortuna podbiła rzymski świat. W pierwszym stuleciu 

jej   kult   powszechny   był   w   Rzymie,   gdzie   także   przecierał   szlak   późniejszemu   kultowi 

maryjnemu. Ponieważ zakaz oddawania czci pogańskim bogom został wprowadzony dopiero 

w IV w., masy wiernych nigdy być może nie oddzieliły oddania Izydzie od oddania Maryi

22

Świadczy o tym chociażby tytuł „Królowej Niebios” nadany tej ostatniej – dawne określenie 

Izydy

23

.

Status   Egiptu  w  dziejach  chrześcijaństwa  był   od  początku  wyjątkowy  ze   względu 

na schronienie, jakie dał on Świętej Rodzinie po jej ucieczce z Judei przed prześladowaniem 

Heroda. W Ewangelii św. Mateusza przeczytać można takie słowa: „…Oto Anioł Pański 

ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; 

pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić”. On wstał, 

wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu; tam pozostał aż do śmierci Heroda. 

Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez proroka: Z Egiptu wezwałem Syna 

mego”. (Mt 2, 13-15)

24

21 Tamże, s. 17.
22 Tamże, s. 18. Por. także 

http://pl.wikipedia.org/wiki/Izyda 18.04.2006

 oraz S. Sharpe, Egyptian Mythology 

and Egyptian Christianity, London 1863, s.5-6.
23 O kulcie maryjnym i związkach pomiędzy Izyda a Maryją por. 

http://www.magazyn.ekumenizm.pl/article.php?story=20040901202643398&mode=print

 18.05.2006.

24Biblia Tysiąclecia, pod red. A. Jankowskiego, Poznań-Warszawa 1971.

4

background image

Marta Woźniak

Tradycja ucieczki Świętej Rodziny do Egiptu jest silnie zakorzeniona w świadomości 

zarówno chrześcijan jak i muzułmanów. Ponieważ nie istnieje żadne pisemne potwierdzenie 

tego faktu poza opisem biblijnym, wiele miejscowości rości sobie prawo do „goszczenia” 

Świętej Rodziny. Profesor Stephen Davis, znawca Nowego Testamentu i historii wczesnego 

chrześcijaństwa,   w   swoim   opracowaniu   „Be   Thou   There:   The   Holy   Family’s   Journey 

in Egypt” podkreśla, iż nie ma jednej ustalonej listy miejsc, w których zatrzymywała się 

Święta Rodzina, gdyż wielokrotne poszczególni autorzy „poprawiali” istniejące listy przez 

dodawanie nowych miejsc. Koptyjski Synaxarion, spis świętych, męczenników i bohaterów, 

wymienia 22 takie miejsca

25

.

Na   ogół   chrześcijańskie   i   muzułmańskie   źródła   zgadzają   się,   że   Maryja   została 

życzliwie przyjęta przez mieszkańców Belbeis. W mieście miało się znajdować tzw. Drzewo 

Maryi, które próbowali ściąć na opał żołnierze Napoleona (drzewo zaczęło wtedy krwawić, 

co wprawiło żołnierzy w osłupienie). W innym mieście – Matarijja (Heliopolis) – rośnie 

sykomora również nazywana Drzewem Dziewicy. Posadzono ją w miejscu, gdzie rosło kiedyś 

drzewo tego samego gatunku – świętego w czasach faraonów ze względu na powiązania 

z boginią drzewa zlewającą łaski na zmarłych. Sykomora z Matarijji była otaczana szczególną 

czcią   –   jej   pień   miał   się   sam   rozszczepić   i   ukryć   Świętą   Rodzinę   przed   poszukującymi 

ją żołnierzami. Z czasem pielgrzymi ogołocili drzewo niemal zupełnie z liści i kory, wierząc 

w ich uzdrowicielską moc. W XV w. mnich dominikański Feli Fabri wspominał, iż sykomorę 

otaczał płotek i na raz podchodzić mogło do niej tylko czterech pielgrzymów. Na gałęziach 

paliły się dwie lampy

26

.

Każdego roku blisko trzy i pół miliona pielgrzymów przewija się przez wieś Durunka, 

10 kilometrów na południowy-zachód od Asjutu, z czego połowa przybywa na same obchody 

ku   czci   Najświętszej   Maryi   Panny   między   7   a   22   sierpnia,   zwieńczone   wielką   procesją 

(daurą). Długo przed świtem pielgrzymi wyruszają w trzygodzinny marsz ku stóp góry, gdzie 

jak wierzą, odpoczywali w jaskini Maryja, Józef i mały Jezus. Podczas marszu śpiewają 

hymny i klaszczą w dłonie. Biskup niesie krzyż procesyjny; towarzyszą mu ubrani na czarno 

księża i diakoni w bieli dźwigający wielką ikonę Madonny z Dzieciątkiem. Biskup błogosławi 

tłum i skrapia go woda święconą. Na koniec wypuszczane są cztery białe gołębie, które 

symbolizują   Maryję.   Mają   ponieść   radosną   nowinę   na   cztery   krańce   świata

27

  Opisane 

obrzędy do złudzenia przypominają te z staroegipskich reliefów.

25 J. Kamil, dz. cyt., s. 19. Dokładny opis ucieczki Świętej Rodziny do Egiptu zob. 

http://www.touregypt.net/holyfamily1.htm

 18.04.2006.

26 Tamże, s. 22.
27 J. Kamil, dz. cyt., s. 13.

5

background image

Marta Woźniak

W odróżnieniu od oficjalnego kultu, ludowe wierzenia i praktyki Koptów przenikają 

głęboko ich życie osobiste i społeczne. Korzenie tych wierzeń i praktyk tkwią w faraońskim 

Egipcie   i   jako   takie   znacznie   różnią   się   od   tych,   które   wypływają   z   dogmatycznego 

i katechetycznego nauczania Kościoła koptyjskiego. Niemniej jednak można zaobserwować 

wzajemne   interakcje   obu   tych   sfer   religijnego   doświadczenia.   Konieczność   istnienia 

ludowych   praktyk   tłumaczy   fakt   niemożności   rozumowego   objęcia   abstrakcyjnych   prawd 

objawionych   przez   szerokie   masy   koptyjskiego   społeczeństwa,   które   siłą   rzeczy   podąża 

za starszymi   formami   kultu   wypracowanymi   przez   ich   schrystianizowanych   faraońskich 

przodków

28

.

Na długo zanim rozwinęła się medycyna naukowa ludzie leczeni byli sposobami, które 

raczej wpływały na ich umysły niż ciała. Religia jako pierwsza zainteresowała się problemem 

bólu i choroby. Istniejące w Kościele koptyjskim różne metody uzdrawiania wywodziły się 

zarówno  ze  staroegipskich  oraz   judeo-chrześcijańskich   tradycji,   a   ponieważ   te   dwie   były 

nieraz   głęboko   spleciono,   trudno   odróżnić,   który   konkretny   sposób   leczenia   pochodził 

z faraońskich papirusów, a który z kart Biblii czy pism Ojców Kościoła

29

.

Od   niepamiętnych   czasów   ludzie   wierzyli,   iż   pustynia   egipska   jest   siedliskiem 

dżinnów

30

  i   ifrytów

31

,   złych   duchów,   które   mogły   sprowadzać   psychiczne   i   fizyczne 

dolegliwości a nawet ciężkie choroby

32

. Starożytni Egipcjanie zanosili modły o uzdrowienie 

do wielu różnych bogów, nigdy nie czcili jednego boga medycyny (inaczej niż Grecy, którzy 

mieli Eskulapa). Dopiero w VIII w. p.n.e. uczony Imhotep, lekarz i architekt pozostający 

na usługach   króla   Dżesera

33

  został   przez   masy   uznany   za   półboga,   a   w   czasie   ery 

hellenistycznej utożsamiony z Eskulapem. Wierzono, że przybywa do cierpiących i uzdrawia 

ich, gdy śpią

34

Kościół koptyjski przypisując Jezusowi i Jego apostołom uzdrowicielską moc uważa 

się za jej depozytariusza. Ważne jest tu jednak rozróżnienie na oficjalną (sakramentalną) moc 

Kościoła   koptyjskiego   a   jej   wersję   „ludową”.   Oficjalna   zostaje   ustanowiona   w   Liście 

św. Jakuba

35

: 

Spotkało kogoś z was nieszczęście? Niech się modli! Jest ktoś radośnie usposobiony? 

Niech śpiewa hymny! Choruje ktoś wśród was? Niech sprowadzi kapłanów Kościoła, by się 

28 O. F. A. Meinardus, dz. cyt., s. 95.
29 Tamże, s. 99.
30 Zob. M.M. Dziekan, Symbolika arabsko-muzułmańska. Mały słownik, Warszawa 1997, s. 112.
31 Zob. J. Danecki, Kultura islamu. Słownik, Warszawa 1997, s. 93.
32 O magii staroegipskiej zob. E. A. Wallis Budge, Egyptian Magic, London 1901.
33 http://www.republika.pl/joandaniel/nauka.htm 4.04.2006.
34 O. F. A. Meinardus, dz. cyt., s. 100.
35 Por. http://www.wolnosc.dekalog.pl/naklrak.html 4.04.2006

6

background image

Marta Woźniak

modlili   nad   nim   i   namaścili   go   olejem   w   imię   Pana.   A   modlitwa   pełna   wiary   będzie 

dla chorego   ratunkiem   i   Pan   go   podźwignie,   a   jeśliby   popełnił   grzechy,   będą   mu 

odpuszczone. (Jk 5,13-15)

Namaszczenie chorych

Kościół koptyjski korzysta też z metod, jakie stosował sam Chrystus oraz pierwsze 

wspólnoty, a które zostały w toku dziejów zapomniane lub odrzucone przez wiele innych 

kościołów   chrześcijańskich.   Najważniejszą   oficjalną   metodą   jest   sakrament   namaszczenia 

chorych, zalecany przez apostoła Jakuba. Uczniowie Jezusa używali w celu namaszczenia 

oleju, o czym donosi św. Marek: 

Wyrzucali   też   wiele   złych   duchów   oraz   wielu   chorych   namaszczali   olejem 

i uzdrawiali. (Mk 6,13)

36

 

Chrystus   prawdopodobnie   aprobował   więc   tę   metodę,   która   obok   modlitwy 

i nakładania   rąk   należała   do   głównych   prerogatyw   wczesnego   Kościoła.   W   Kościele 

koptyjskim olej święty od zawsze używany był do celów leczniczych. Jednym ze świętych 

olejów jest olej krzyżma, który powstaje na bazie skomplikowanej, starej receptury. Przy jego 

produkcji   wykorzystuje   się   każdorazowo   odrobinę   oryginalnego   oleju   użytego 

przez Apostołów do namaszczenia ciała Jezusa przed złożeniem do grobu. Według tradycji 

olej uznawany za autentyczny został przywieziony do Egiptu przez św. Marka, zaś pomysł 

rozcieńczania go nowym olejem narodził się za pontyfikatu św. Atanazego, kiedy to Kościół 

koptyjski utracił prawie cały pierwotny zapas krzyżma

37

.

Obecnie sakrament namaszczenia chorych obejmuje wszystkich cierpiących a także 

zgromadzanie   wiernych   raz   do   roku   –   w   piątek   poprzedzający   sobotę   Łazarza 

po nabożeństwie   porannego   ofiarowania   kadzidła.   Wszyscy   wierni   są   z   tej   okazji 

namaszczani olejem na czołach, gardłach i obu nadgarstkach

38

.

Abu Tarbu

Zupełnie   oryginalnym   obrzędem   koptyjskim   jest   nabożeństwo   Abu   Tarbu

39

  które 

odprawia się dla ludzi pogryzionych przez wściekłe psy. Należy je rozumieć jako środek 

zapobiegawczy   przeciw   rozwinięciu   się   u   poszkodowanego   hydrofobii.   Po   przeczytaniu 

konkretnych fragmentów ze Starego i Nowego Testamentu oraz zaniesieniu odpowiednich 

próśb,   kapłan   odczytuje   żywot   Abu   Tarbu   (Therapon),   któremu   towarzyszy   recytacja 

psalmów. Później kapłan gromadzi siedmioro dzieci, które biorą się za ręce i siedem razy 

36 http://www.voxdomini.com.pl/valt/p-ew/02-mk-06.htm 4.04.2006.
37 http://

www.livres-religieux.com/L/Liturgie/Liturgie.html

 1.05.2006.

38 O. F. A. Meinardus, dz. cyt., s. 101.
39 Por. http://suscopts.org/stmaryhouston/ss/cs_unction_of_the_sick.html oraz 
http://www.coptic.org/music/cophymn.html 4.04.2006.

7

background image

Marta Woźniak

zataczają koło mówiąc modlitwy. Jedno z dzieci prosi Abu Tarbu o uzdrowicielską moc Boga 

i Abu Tarbu. Kapłan bierze przaśny chleb i daje temu dziecku do ust, po chwili wyjmuje 

chleb i umieszcza go na łonie pogryzionej osoby. Procedura powtarza się kolejne sześć razy – 

z   każdym   z   wybranych   dzieci.   W   końcu   chory   otrzymuje   kawałek   chleba   do   zjedzenia 

wraz z winem i wodą do popicia a kapłan go namaszcza

40

.

Opętania i egzorcyzmy

Podczas   ceremonii   związanych   z   koptyjskim  mulidem

41

  szczególnie   licznie 

przybywają   (lub   są   przyprowadzani)   ludzie   opętani.   W   historii   Kościoła   koptyjskiego 

znanych   jest   tak   wielu   patriarchów,   biskupów   oraz   księży,   którzy   wypędzali   demony, 

że niemożliwością   byłoby   tutaj   przytoczenie   pełnej   listy   koptyjskich   egzorcystów.   Chyba 

najbardziej znanym był jednak Chail I (743-767), który wypędził demona z córki zarządcy 

Egiptu. Innym bardzo sławnym egzorcystą w czasach już nowożytnych był z kolei Jan, biskup 

Minufiji   (1809-1852),   żyjący   za   czasów   patriarchy   Piotra   VII   i   Muhammada   Alego. 

Zachowała się historia o tym, jak córka Muhammada Alego, Zuhra, została opętana przez 

diabła. Medycy byli bezsilni, dopiero Piotr VII nakazał Janowi z Minufiji wygnać diabła, co 

ten faktycznie uczynił. Diabeł wyszedł w postaci kropli krwi z dużego palca u nogi opętanej, 

a Muhammad Ali chciał koniecznie wynagrodzić biskupa. Ten poprosił o nieograniczone 

prawo do wznoszenia kościołów oraz równe traktowanie Koptów, co też Muhammad Ali mu 

obiecał

42

.

Egzorcyzmy wykonywane są podczas koptyjskich  mulidów  przypominają te opisane 

w Nowym Testamencie (Mk 1,23-28; 5,1-5; 9,17-27). Sam Chrystus przedstawiony jest jako 

wielki   egzorcysta,   a  tym   samym   czynności   związane   z  wypędzaniem   demonów   stają  się 

sankcjonowanymi społecznie. Egzorcysta używa takich metod, które najbardziej przemawiają 

do ludzi jego epoki, lecząc ich także z zupełnie fizycznych dolegliwości m.in. z głuchoty, 

ślepoty, epilepsji czy innych chorób zwykle przypisywanych działaniu demonów. Trudno 

powiedzieć, jak wiele z opętań opisanych w Nowym Testamencie oraz tych, które pojawiają 

się podczas koptyjskich mulidów, jest natury czysto psychicznej

43

.

Koptowie wierzą, że demony nawiedzając człowieka odbierają mu część świadomości 

i podświadomości, choć nie niszczy to rozumu opętanej osoby tylko zawiesza niejako jego 

40 O. F. A. Meinardus, dz. cyt., s. 101.
41 Koptyjski mulid to święto na cześć świętego, najczęściej upamiętniające datę jego śmierci, która jednocześnie 
była narodzinami do życia w Królestwie Niebieskim. Więcej na temat mulidów zob. 

http://italiancatholic.blogspot.com/2006/01/what-is-coptic-mulid.html

 oraz 

http://www.cairolive.com/newcairolive/zaieem/mulids.html

 18.04.2006.

42 S.A. Atiya, dz. cyt., s. 69.
43 O. F. A. Meinardus, dz. cyt., s. 102.

8

background image

Marta Woźniak

funkcje.   Za   prototyp   służy   tu   postać   mężczyzny   z   Kafarnaum   opętanego   przez   ducha 

nieczystego (Mk 1,23-28). Demony zwykle nie chcą opuścić ciała opętanej osoby, potęgują 

natomiast stan jej psychicznego rozbicia wewnętrznego, które często przeradza się w głęboki 

rozstrój emocjonalny. Czasem towarzyszą tym objawom konwulsyjne ruchy

44

Jednym ze sposobów używanych przez koptyjskich kapłanów przy wypędzaniu złych 

duchów   jest   sugestia.   Jest   on   skuteczna,   gdy   pacjent   jest   neurotyczny   i   nerwowy, 

co najczęściej pociąga za sobą jego większą podatność na wpływ innych osób. Konieczne jest 

nawiązanie   porozumienia   między   egzorcystą   a   osobą   egzorcyzmowaną.   Metoda   ta   leczy 

przede   wszystkim   objawy,   nie   przyczyny   i   z   tego   względu   spotyka   się   z   negacją   wielu 

psychoterapeutów

45

. Ważnym elementem tej metody jest próba poznania imienia demona. 

W historii o opętaniu Gerazańczyka, Jezus najpierw próbuje metody sugestii:

Powiedział mu bowiem: „Wyjdź, duchu nieczysty, z tego człowieka”. (Mk 5,8)

Gdy ona nie skutkuje, pyta demona: 

„Jak ci na imię?”. Odpowiedział Mu: „Na imię mi legion, bo nas jest wielu”. (Mk 5,9)

Ta   metoda   jest   o   wiele   potężniejsza.   W   starożytnym   Egipcie,   zresztą   na   całym 

Wschodzie, wierzono, że zdradzenie komuś swego imienia wiąże się z oddaniem mu mocy 

nad   sobą.   W   Księdze   Rodzaju   Jakub   próbuje   poznać   imię   anioła,   z   którym   walczy   – 

nadaremno. Anioł zna jego imię i ma nad nim władzę, lecz Jakub nie ma żadnej władzy 

nad aniołem. Stosując podobne rozumowanie, księża koptyjscy pytają demonów o ich imiona, 

licząc na ich ujawnienie a tym samym przejęcie kontroli nad złymi duchami

46

.

Koptowie wierzą, że duchy posiadają materialną naturę, dlatego też opuszczają ciało 

opętanego przez jakiś otwór – najczęściej oczy, co według powszechnego przekonania może 

skutkować ślepotą. Żeby zapobiec utracie wzroku, kapłani nakłuwają duży palec u stopy 

opętanego – część ciała najbardziej oddaloną od oczu. Wypływającą krew wyciera się białym 

kawałkiem   materiału   a   jego   zakrwawioną   część   odcina   się   i   zachowuje   jako   przedmiot 

niosący błogosławieństwo

47

Nakładanie rąk

Nakładanie rąk jest bardzo rozpowszechnioną praktyką w Kościele koptyjskim. Ręce 

nakładał sam Jezus, a potem Ananiasz w przypadku Saula (Dz 9,17), czy Paweł w przypadku 

Publiusza (Dz 28,8). Ręce nakłada się nie tylko na chorych, ale jako część obrzędów chrztu, 

namaszczenia   chorych   i   innych.   Sam   akt   nakładania   rąk   nie   jest   magiczny,   ma   raczej 

44 Tamże.
45 O. F. A. Meinardus, dz. cyt., s. 103. O problemie opętania z punktu widzenia religii oraz medycyny por. G. 
Amorth, Egzorcyści i psychiatrzy, Częstochowa 1999.
46 Tamże. O znaczeniu imion w starożytnym Egipcie zob. Rozdział V w: E. A. Wallis Budge, dz. cyt. 
47 O. F. A. Meinardus, dz. cyt. 103. 

9

background image

Marta Woźniak

znaczenie   symboliczne;   jest   skuteczny   szczególnie   wówczas,   gdy   choroba   wypływa 

z przekonaniu o zerwaniu unii z Bogiem – pomaga unaocznić choremu nawiązany na nowo 

kontakt ze swoim Stwórcą

48

.

Amulety i relikwie

49

Używanie amuletów jest szeroko rozpowszechnione wśród Koptów. Najczęściej mają 

one chronić przed złym okiem, odpowiedzialnym za powodowanie wielu chorób. Amuletu 

używa   się   w   celu   odepchnięcia   uroku   lub   złagodzenia   jego   skutków.   Najbardziej 

rozpowszechnione   wśród   Koptów   są   krzyże   anch   łączące   starożytną   symbolikę   życia 

i witalności oraz chrześcijańskiego zbawienia. Szczególnym szacunkiem cieszą się amulety 

poświęcone w Jerozolimie

50

Niektórzy Koptowie wierzą w uzdrawiającą moc Pisma świętego 

– w celu wyleczenia chorego przykładają Biblię do jego czoła i oczekują uzdrowienia. Jeśli 

pacjent łatwo poddaje się sugestii, czasem objawy choroby faktycznie ustępują

51

.

Jak widać z powyższego wywodu w Kościele koptyjskim niezwykle silny jest nurt 

religii ludowej, w której często obok czysto chrześcijańskich wątków pobrzmiewają echa 

dawniejszych, staroegipskich wierzeń. Bez ich znajomości, bez znajomości procesów, które 

doprowadziły   do   wypełnienia   starożytnych   form   nową   treścią,   niemożliwe   jest   dogłębne 

zrozumienie ani Kościoła koptyjskiego ani też współczesnego chrześcijaństwa, które w istocie 

temu pierwszemu zawdzięcza więcej niż mu się wydaje.

Bilografia:

1. Amorth G., Egzorcyści i psychiatrzy, Częstochowa 1999.

2. Atiya S.A., Historia Kościołów Wschodnich, Warszawa 1978.

3. Biblia Tysiąclecia, pod red. A. Jankowskiego, Poznań-Warszawa 1971.

4. Danecki J., Kultura islamu. Słownik, Warszawa 1997.

5. Dziekan M.M., Symbolika arabsko-muzułmańska. Mały słownik, Warszawa 1997.

6. Gabra G., Lyster W., Be Thou There. The Holy Family's Journey in Egypt, Cairo 2001.

7. Kamil J.,  Christianity in the Land of the Pharaohs. The Coptic Orthodox Church

Cairo 2005.

48 O nakładaniu rąk zob. 

http://www.wolnosc.dekalog.pl/naklrak.html

 18.04.2006.

49 O magicznych kamieniach i amuletach w starożytnym Egipcie zob. Rozdział II w: E. A. Wallis Budge, dz. 
cyt.
50 O. F. A. Meinardus, dz. cyt., s. 104. 
51 Tamże.

10

background image

Marta Woźniak

8. Meinardus O. F. A.,  Two Thousand Years of Coptic Christianity, Cairo, New York 

2004.

9. Sharpe S., Egyptian Mythology and Egyptian Christianity, London 1863.

10. Smolińska I. E., „Kościół koptyjski”, Wiedza i życie 11/2000.

11. Wallis Budge E. A., Egyptian Magic, London 1901.

Źródła internetowe:

1.

http://italiancatholic.blogspot.com/2006/01/what-is-coptic-mulid.html

  

2.

http://nefertiti.iwebland.com/administration/pharaoh.htm

  

3.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Izyda

  

4.

http://suscopts.org/stmaryhouston/ss/cs_unction_of_the_sick.html

  

5. http://www2.tygodnik.com.pl/tp/2808/wiara04.php 

6. http://www.cairolive.com/newcairolive/zaieem/mulids.html 

7.

http://www.coptic.org/music/cophymn.html

  

8.

http://www.historia.terramail.pl/prasa/la_vanguardia_-_faraon_zwany_jezusem.pdf

  

9. http://www.kuria.gliwice.pl/czytelnia/jezuszyje/index.php?numer=13&art=21 

10. http://www.livres-religieux.com/L/Liturgie/Liturgie.html

11.

http://www.magazyn.ekumenizm.pl/article.php?story=20040901202643398&mode=pr

  

int

12. http://www.okiem.pl/bog/krzyz.htm  

13.

http://www.republika.pl/joandaniel/nauka.htm

  

14.

http://www.thekeep.org/~kunoichi/kunoichi/themestream/egypt_soul.html

  

15.

http://www.touregypt.net/holyfamily1.htm 18.04.2006

  

.

16.

http://www-users.mat.uni.torun.pl/~jono/ehistoria.htm

  

17.

http://www.voxdomini.com.pl/valt/p-ew/02-mk-06.htm

  

18.

http://www.wolnosc.dekalog.pl/naklrak.html

  

11