background image

Aktualizacja: 17.02.2012

Polacy narodem wybranym... Co zrobią syjonistyczni Żydzi?

W  dniu 28.11.2011r  w Monitorze Polskim i Gazecie Warszawskiej ukazał się 

artykuł... który może wpędzić nie tylko w kompleksy, ale może doprowadzić do "orgii 
szaleństwa" syjonistycznych żydów. Czy zbiegiem okoliczności jest fakt przemilczania 
tak   ważnej   kwestii   w   polskojęzycznych   (nie   znaczy   polskich)   mediach   i   braku 
odniesienia się do niego przez "gadające głowy" - tak sowicie wynagradzane za swoją 
"pracę"?... Czy może celowym zagłuszaniem "sumienia i prawdy", aby nikt z gawiedzi nie 
był w stanie wyrwać się z tego hipnotycznegi transu o "najstarszym - i jedynie prawym 
i moralnym, mającym posiadać monopol na władzę - narodzie świata" którego działania 
widać   naocznie   w   poszanowaniu   bliźniego   i   własnego   sąsiada...   araba?

Analiza   sytuacji   i   rozwój   wydarzeń   pokazuje   jasno,   że   wybrano   opcję 

zagłuszenia sumienia Narodu Polskiego przez  

pełne wyciszenie

 

 

1

  

  i pozostawienie go w 

transie hipnotycznym... niechaj dalej śpi spokojnie... przecież obudzony mógłby zacząć 
myśleć...   a   wówczas...   mogłyby   się   okazać   niezbadanymi   jego   zachowania,   tak   jak 
niezbadanymi są "wyroki Boskie"... 
Postaram się przybliżyć nieco temat. Niech  

ogłupiony rodak

 

 

2

  

  przeczyta coś innego 

niekoniecznie politycznie poprawnego, sam zacznie poszukiwania i wyciągnie wnioski...

Sensacyjny artykuł Gawrońskiego ukazał się w "Warszawskiej Gazecie"

"

Dziennikarz   Rafał   Gawroński   przez   ponad   rok   badał   sprawę   objawień 

Maryjnych księdza Giulio Mancinellego z 1610 roku

 

 

3

  

. Jeśli opublikowane informacje są 

prawdziwe, to 

historia świata może być zupełnie inna niż to się nam przedstawia

. Nie 

da   się   ukryć,   że   sprawa   Polaków   jako   narodu   wybranego,   będzie   problemem   dla 
syjonistycznych Żydów, którzy uzurpują sobie prawo nie tylko do Izraela, ale i do 
całego świata, jako darowanego im przez Boga."

1 Żadne media (od 28.11.2011r do dnia dzisiejszego tj. 17.02.2012r) nie nagłośniły sprawy wywołując dyskusję -  

chociażby zakłamaną... ale zawsze dającą do myślenia.

2 Ogłupiony, nie znaczy głupi, nie bójcie się posiadać własne zdanie - szczególnie odmienne od papki serwowanej 

przez TV "gadające głowy" w celu pełnej indoktrynacji...

3 Nagłaśnianych   i   propagowanych   przez   bardzo   skromnego,   ale   jakże   wielkiego   duchem   księdza   Ksawerego 

Wilczyńskiego z małej parafii pod Koninem (na trasie Konin - Poznań), na którego zamach (realizowany na zlecenie 
"ciemnych mocy") miał zakończyć poszukiwania i badanie sprawy w zarodku... Na szczęście - może również dzięki 
sile wyższej - okazał się nieskutecznym...

background image

„I tak z pomocą Najświętszej Maryi Panny, naszej Królowej ocaliliśmy Europę 

już kilka razy: przed muzułmanami w bitwie pod Wiedniem w roku 1683 oraz przed 

barbarzyńcami cywilizacyjnymi

 

 

4

  

 w 1920 roku”.

Nie   wiem   czy   nie   posunę   się   za   daleko   twierdząc,   że   kolejnym   skutkiem 

przypisanej roli naszego narodu jako wybranemu, było to, że w 2009 roku  

Polska 

uratowała   świat   przed   pandemią   ptasiej   grypy

 

 

5

  

,  która   miała   być   spowodowana 

skażonymi   szczepionkami   na   świńską   grypę,   a   więc   uratowała   miliony   ludzi   przed 
śmiercią! Być może w naszych wspólnych działaniach, byliśmy kierowani Siłą Wyższą?

Polacy Narodem Wybranym

My,   Polacy   będziemy   się   za   takich   barbarzyńców   cywilizacyjnych   modlić   w 

miejscach   objawień   Maryjnych,   Krakowie,   Gietrzwałdzie   i   innych   miejscach.   W 
kontekście naszego czynnego zaangażowania się w walkę ze złem znajdują właściwy 
sens inne słowa kard. Hlonda: "Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą i 
wielką   miłością   bliźniego   i   Różańcem;   Polska   ma   stanąć   na   czele   Maryjnego 
zjednoczenia narodów;

„Polacy Narodem wybranym”

Tego określenia mnie nie uczono w szkole i na lekcjach religii również. Jednak 

pamiętam   moją   nauczycielkę   od   historii   która   kazała   mi   wyjść   za   drzwi   gdy 
przerabialiśmy temat:  

„Napaść hitlerowskich Niemiec na Polskę

 

 

6

  

. Podniosłem rękę i 

nauczycielka   powiedziała:   „Proszę   Gawroński”   udzielając   mnie   głosu.   Ja   wstałem   i 
oznajmiłem, że w temacie brakuje słowo Rosja, a temat powinien brzmieć prawidłowo 
„Napaść hitlerowskich Niemiec i Rosji na Polskę”.

Spokojnie zapytała skąd ja to wiem: „Odpowiedziałem od Ojca”. W klasie zaczął 

się mały szum, ale nic nie normalnego tylko kilka dyskretnych słów między kolegami i 
koleżankami. Szybka reakcja nauczycielki od historii, która skwitowała: „Gawroński 
jeżeli   tak   dobrze   znasz   historię   to   wyjdź   za   drzwi”.   Lekcje   przesiedziałem   za 

4 Nie   znaczy   to   wcale,   że   Polska   uwolniła   się   od   ciemnych   mocy...   bo   właśnie   znów   pokrętnymi   sposobami 

"wmówiono" i utrwalono w narodzie, że wyzwolicielem był  ten jedyny i wspaniały(...) Ten "moralny i prawy 
marszałek" który balował na chrzcinach (pozostawiając w tym czasie własną schorowaną żonę bez opieki), ten który 
przerażony skutkiem braku wcześniejszej przezorności i lekcewagą w organizowaniu Wojska Polskiego (meldunki 
operacyjne gen. Modelskiego - w zasobach serwera) do którego organizowania otrzymał oficjalny mandat zaufania 
od Narodu Polskiego po odzyskaniu niepodległości po 123 latach niewoli jako skutek Traktatu Wersalskiego i 
negocjacji   wielkiego   męża   stanu   Romana   Dmowskiego   i   Ignacego   Padereswkiego   -   doprowadził   wówczas  do 
takiego stanu, że ponownie o mały włos stalibyśmy się niewolnikami. Ten "moralny i prawy marszałek", który 
ignorował próśby i błagania swych podwładnych - chociażby tych ze Sztabu Generalnego - aby pilnie tworzyć i 
modernizować nasza armię, ten "moralny i prawy marszałek" chciał uciec z pogrążonej w wojnie Ojczyzny - wracał  
się  z terenów nadgranicznych  z ucieczki, gdy z  Bożą pomocą  Czerwona zaraza  została zatrzymana i  ujęta w 
kleszcze przez prawych i wiernych pozostających do końca na posterunku "żołnierzy frontowych" dowodzonych 
przez dzisiaj "zapomnianych generałów" (nie podaję nazwisk, bo uważam że warto samemu zmusić się do szukania 
i badania naszej zakłamanej historii narodowej).

5 Warto   przeszukać   blogi   Piotra   Beina   -   niezależnego   badacza   ludobójstwa   i   Jane   Burgemaister   -   niezależnej 

dziennikarki (niestety j. angielski)... Czy koncerny farmaceutyczne mają coś wspólnego z bezpłodnością kobiet, 
chorobami i pandemiami np. świńskiej i ptasiej grypy... Czy takie działania mogą być realizowane bez udziału, 
ochrony i przykrywki ze strony władzy?...   Sami dokonajcie oceny...

6 Dzisiaj jest jeszcze lepiej... dzisiaj mamy polskie obozy koncentracyjne... a młodzież nie wie kiedy wybuchła I lub 

II Wojna Światowa nie mówiąc już o tym aby wymienili nazwiska delegatów do rozmów i podpisania Traktatu  
Wersalskiego... to przecież takie niepoprawne w rozmowach z naszym zachodnim sąsiadem - ma być wymazane ze  
świadomości młodzieży której się wmówi że była to (strzelam bo jeszcze nie wiem, ale niemka albo francuska  
Skłodowska Curie - jak to było w Sexmisji - tylko z przekąsem która była facetem lub Lesbijką) przecież mamy 
wolność i nie można nikogo dyskryminować...

background image

drzwiami. 

Na następnej lekcji historii dalej wałkowaliśmy ten temat II wojny światowej. 

Tym   razem   inaczej   się   odbyło.   Na   wstępie   przed   odczytaniem   listy   obecności   z 
dziennika   nauczycielka   zapytała   czy   dalej   podtrzymuje   moje   twierdzenie   z 
poprzedniej   lekcji   w   kwestii  

kto   na   kogo   napadł

  w   czasie   II   wojny   światowej. 

Rozradowany   wstałem   i   z   uśmiechem   oznajmiłem,   że   tak   podtrzymuję   iż   Rosja   z 
Niemcami napadli na Polskę. 

Nic nie mówiąc palcem wskazała drzwi

. Wyszedłem.

Przez  jakiś czas  byłem  klasowym  bohaterem  i nie  zdawałem sobie  z  powagi 

sytuacji zwłaszcza, że dyrektorem szkoły był nauczyciel fizyki zagorzały komunista. 
Zdziwiło mnie również, że na wywiadówce nie było słowem o tym incydencie. Było to na 
przełomie lat 60 i 70-tych. Dzisiaj mile wspominam tę nauczycielkę w końcu mogłem 
wylądować u debila komunisty, a tak się nie stało i cała sprawa pozostała tylko w kręgu 
klasy i rodziny.

Opisałem   ten   epizod   z   mego   szkolnego   żywota   aby   Szanownym   czytelnikom 

przybliżyć element dezinformacji władzy stosowany od czasu pojawienia się reżimów 
totalitarnych w Europie.

Dlaczego władzy zależy na ukrywaniu prawdy? Odpowiedź może być tylko jedna: 

Ich władza nie jest władzą prawdy tylko władzą oszustów innymi słowy kryminalna.

Tutaj dochodzimy do sedna dzisiejszego tematu czyli Narodu Wybranego.

My Polacy mamy świadectwo i tytuł Narodu Wybranego bezpośrednio od 

samej   Matki   Jezusa,   którego  

żydzi   przyzwolili   ukrzyżować

 

 

7

  

.

  

  Jezuita   ks.   Giulio 

Mancinelli 14 sierpnia 1608 roku jest świadkiem objawienia w dniu szczególnym dla 
kościoła w wigilię Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny matki Jezusa. W dalekim 
Neapolu w klasztorze  Gesu Nuovo Matka Boga wypowiedziała te słowa do księdza 
pytając:

Dlaczego nie nazywasz mnie Królową Polski? - Ja to królestwo bardzo umiłowałam 
i wielkie rzeczy dla niego zamierzam, ponieważ osobliwą miłością ku mnie pałają 
jego synowie.”

O   objawieniu   powiedział   swym   przełożonym,   że   wspaniały   i   dziwny   obłok, 

wychodzący jakoby z morza, który zbliżał się ku niemu zobaczył i jak z obłoku powstała 
piękna   postać   Dziewicy   Niepokalanej   z   Dzieciątkiem   Jezus   na   ręku,   okryta   w 
królewską   purpurę,   a   u   kolan   Jej   klęczał   młody   jezuita,   aureolą   okolony:   – 
Wniebowzięta Królowa! – opowiedział jezuita ks. Juliusz  Mancinelli i osunął się na 
kolana. Bogarodzica, nasza Królowa spojrzała na klęczącego u Jej kolan, św. Stanisława 
Kostkę, a potem na ks. Mancinellego i rzekła:

Jemu tę łaskę dzisiejszą zawdzięczasz, Juliuszu mój! Wskazując na św. 
Stanisława Kostkę.

A pytającym go braciom zakonnym opowiadał, modląc się zarazem:

Królowo Polski… módl się za nami. Matka Boża wielkie rzeczy dla Polaków 
zamierza.

7 A wręcz dobitniej mówiąc wymusili na Piłacie - który nie chcąc tego uczynić "umył ręce od tego" - taką decyzję...  

czego puentą było stwierdzenie "krew jego na nas i na dzieci nasze"...

background image

  Zdziwił się Neapol, Rzym i świat chrześcijański wraz z Papieżem ponieważ 
rzecz była niesłychana gdyż żadnemu narodowi w całym świecie łaska taka nie 
była ani przedtem ani do tej pory przez Matkę Bożą okazana i udzielona.

Przybył zatem ks. Mancinelli do Krakowa  z błogosławieństwem Papieża aby 

Królowi i Polakom swe objawienia osobiście oznajmić, że Królowa Polski Matka 
Boga pragnie szczęścia dla Polaków
.

W dniu 8 maja 1610 roku modląc się przed trumną św. Stanisława patrona Polski 

dziękując Bogu tymi słowy: Dziękuję Bogu, że ona jest taką urodzajną rodzicielką 
Świętych, skarbiąc sobie ten przywilej i chwałę, że Kościół cały ją nazywa: „ Polską, 
Bożą Winnicą i Królestwem Bożym” i woła do niej z uznaniem i miłością: „Ciesz się 
Matko, Polsko, żyzna w obfite błogosławionych potomstwo” – Gaude Mater Polonia, 
prole foccunda nobillis ! - Powtarza jezuita z dalekiego Neapolu. Gdy tak modlił się 
czasie Mszy Świętej na Wawelu za pomyślność
 Królestwa Polskiego ujrzał w wielkiej 
postaci   Maryję   w  królewskim   majestacie,   jakiej   nigdy   dotąd  nie   widział,   po  czym 
Bogurodzica tymi słowy zwróciła się do niego:

„Jam jest Królowa Polski, Jestem Matką tego Narodu, który jest mi bardzo drogi, 
więc wstawiaj się do mnie za nim i o pomyślność tej ziemi błagaj nieustannie, a Ja ci 
zawsze będę, jakom jest teraz, Miłościwą.”

Objawienia   w   Neapolu   i   Krakowie   zostały   potwierdzone   przez   Papieża 

Aleksandra VII. Papież tymi słowy zwrócił się do Króla Polski Jana Kazimierza:

Maryja   was   wyratuje,   toć   to   Polski   Pani.   Jej   się   poświęćcie,   jej   oficjalnie 
ofiarujcie, Ją Królową ogłoście, przecież sama tego chciała.”

Na wieczną pamiątkę objawień Wawelskich

 

 

8

  

  jezuity ks. Juliusza Mancinellego 

koronę na iglicy Kościoła Mariackiego w Krakowie założono w dziesiątą rocznicę wzięcia 
go do nieba przez samą Maryję dnia 14 sierpnia 1618 roku. A było to tego samego dnia 
i tak samo wieczorem gdy równo 50 lat wcześniej Maryja zabierała św. Stanisława 
Kostkę.

Obecna korona na iglicy Kościoła to druga ufundowana w 1666 z okazji 10-lecia 
ślubów Króla Polski Jana Kazimierza złożonych we Lwowie.

 

 

9

  

Wiele jest świadectw łask Bożych dla nas Narodu Wybranego.  

Jedną z nich 

jest fakt, że niezwłocznie po objawieniach na Wawelu nastąpiła wygrana bitwa 
pod Kłuszynem, która miała miejsce 4 lipca 1610 w niespełna dwa miesiące od 
objawień   w   Krakowie.

  W   wyniku   poniesionej   klęski   bojarzy   zdetronizowali   cara 

Wasyla Szujskiego i obwołali carem królewicza polskiego Władysława, syna Zygmunta 
III Wazy, a Żółkiewski wkroczył do Moskwy

W tym roku (2011) przypadła 400-setna rocznica tamtych wydarzeń ukrywanych 

przez popleczników carskich i komunistycznych. 29 października 1611 r. wielki wódz i 
mąż stanu hetman Stanisław Żółkiewski, zdobywca Moskwy, przywiódł do Warszawy 
wziętych do niewoli cara Rosji Wasyla IV, jego żonę carycę Katarzynę, dowódcę armii 
rosyjskiej – wielkiego kniazia Dymitra oraz następcę moskiewskiego tronu wielkiego 
księcia   Iwana.  Przemawiający   w   imieniu   króla,   podkanclerz   Feliks   Kryski 

8

Warto w skupieniu przeczytać i przeanalizować materiał

  

http://79.173.24.103/ZASOBY_WWW/DOKUMENTY/SLUBY_LWOWSKIE.pdf 

9 Kto o tym dzisiaj wie, lub o tym pamięta?...

background image

przypomniał,   że   to   Rosjanie   napadli   na   Polskę   pierwsi   po   czym   nastąpił   Hołd 
Ruski.

I tak z pomocą Najświętszej Maryi Panny, naszej Królowej ocaliliśmy Europę już 

kilka   razy:   przed   muzułmanami   w   bitwie   pod   Wiedniem   w   roku   1683   oraz   przed 
barbarzyńcami cywilizacyjnymi w 1920 roku.

Wywyższyła   nas   Polaków   Królowa   Nieba   wejrzawszy   na   pokorę   naszą,   na 

męczeństwo przodków naszych, na świętość naszych świętych i nasze szczere chęci 
zupełnie oddane sprawie Bożej.

Ponownie   jednak   zagrażają   Polsce   i   Polakom   zbrodniarze   stosujący 

wyrafinowane   techniki   medialne   oraz   wykorzystując   zmęczenie   Narodu   doznanymi 
represjami i terrorem totalitarnym.

 

 

10

  

Pójdźmy wszyscy Polacy do Najświętszej Maryi Panny, Królowej naszej na 

Wawel w miejsce objawienia, które miało miejsce 8 maja 1610 roku i prośmy o 
uwolnienie   naszej   ukochanej   Ojczyzny   od   zbrodniarzy   cywilizacyjnych 
sprawujących   władzę   w   Polsce.   Uznajmy   Jej   syna   Jezusa   za   Króla   Polski   i 
Polaków.

Już Prymas August Hlond ostrzegał i deklarował : 

Kiedy Niemcy pozbędą się 

wreszcie swych zaborczych zamiarów, kiedy wyleczą się z Drang nach Osten, 
kiedy naprawią szkody, jakie zadali narodowi polskiemu i dadzą pełną gwarancję 
bezpieczeństwa,   kiedy   zdecydują   się   całkiem   szczerze   na   życie   w   zgodzie   i 
braterstwie ze swymi sąsiadami wschodnimi, wtedy postawa Polski wobec Niemiec 
będzie zgodna z jej tradycją pokojową i nacechowana duchem współpracy nad 
pokojem w świecie.

Kard. August Hlond pozostawił nam Polakom również testament o zwycięstwie 

odniesionym przez Maryję: « Nil desperandum! Nihil desperandum! Sed victoria, si 
erit – erit victoria Beatae Mariae Virginis. In hoc certamine, quod certatur inter 
satanicos conventus et Christum, aliquis eorum, qui se credebant vocatos esse, 
revocatur   in   altum   et   erit   sicut   Deus   ipse   disponet   ».
Tłumacząc jego słowa: 

« Nie traćcie nadziei. Nie traćcie nadziei. Lecz zwycięstwo, 

jeśli przyjdzie – będzie to zwycięstwo Najświętszej Maryi Panny. W tej walce, 
która się toczy między gromadą szatanów a Chrystusem, tych, którzy wierzą, że 
są wezwani, Bóg wezwie na głębię i będzie tak, jak chce sam Bóg ».

10 Jest   to   psychologiczna   zagrywka   mająca   zmiękczyć   i   rozbić   ducha   w   narodzie.   Po   to   zastosowano   techniki 

wyniszczania solidarności pomiędzy polakami (przykład podwyżek dla wojska i policji a pominięcie pozostałych 
grup społecznych, dodatkowo nagłaśnianie tego w celu podsycenia wrogości w pozostałej części narodu), rozbito 
więzi społeczne, zniszczono duże zakłady pracy (między innymi po to aby być pewnym, że nie zdarzy się już na 
wielką (solidarność) skalę taki zryw narodowy - strajk), tak jak kiedyś w stoczniach kopalniach czy hutach. Dzisiaj 
(po ukończeniu wcześniejszych etapów wprowadzania "zmian" - między innymi zabrano się za uniemożliwienie 
strajkowania poprzez próbę pacyfikowania narodowego święta niepodległości 11.11.2011r "wymuszono" zielone 
światło w kierunku zmian w konstytucyjnym  prawie o wolnych zgromadzeniach i umożliwiono "strzelanie do 
tłumu", młodzieży i kobiet o widocznej ciąży...) zabrano się za najdelikatniejszą - rodzinę. "Wprowadzono ustawę" 
(z ustawą nie mającą nic oprócz nazwy wspólnego) mającą na celu oddzielenie dzieci od rodziny już w wieku 6 lat!, 
w celu pełnej indoktrynacji w kierunku "eurokołchozu". Nie można dziecku nic powiedzieć, a klaps może być 
podstawą do "zaboru" dziecka rodzicom... a jakże, w imię wolności, bezpieczeństwa i opieki sterroryzowanych 
przez "złych" rodziców - dzieci)... (Od razu wyjaśnię, ze jestem przeciwny krzywdzeniu dzieci przez marginalnie 
małą część społeczeństwa i wymuszanu posłuszeństwa siłą. Niestety poprzez zdemoralizowanie narodu odezwały 
się instynkty zwierzęce u niewielkiej populacji ludzkiej, celowo wytworzonego przez różnego rodzaju patologie, a 
wykorzystany zostanie dla całego narodu... już niedalekiej pszyszłości...).

background image

Prymas dodał także: « Walczcie z ufnością. Pod opieką błogosławionej Maryi 

Dziewicy pracujcie… Zwycięstwo wasze jest pewne. Niepokalana dopomoże wam do 
zwycięstwa   ».   Odwoływali   się   do   tych   słów   Prymas   Wyszyński,   często   cytował   je 
również   Jan   Paweł   II;   wzmiankę   o   nich   znajdziemy   w   jego   testamencie.  

Pontyfikat i cudowne ocalenie Jana Pawła II jest zawarte w dwóch słowach:« 

Totus Tuus » z łac. « Cały Twój » i jako dewiza papieża Jana Pawła II, kilkakrotnie 
została powtórzona w jego testamencie. Jest ona cytatem z modlitwy z Traktatu o 
prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny św. Ludwika Marii Grignion de 
Montfort (1673-1716). Modlitwa ta brzmi:

Totus Tuus ego sum et omnia mea Tua sunt. Accipio Te in mea omnia. 

Praebe mihi cor Tuum, Maria. A po polsku brzmi: Jestem cały Twój i wszystko, co 
moje,   do   Ciebie   należy.   Przyjmuję   Ciebie   całym   sobą.   Daj   mi   Swoje   serce, 
Maryjo.

My Polacy jesteśmy Narodem Wybranym i każdy kto w to wątpi niech czym 

prędzej zmieni swą przynależność Narodową Polską np. na przynależność Społeczną 
Kolorową lub inną. 

O tym, że jesteśmy Narodem Wybranym wiemy od samej Matki 

Jezusa,   a   wiedza   o   przeznaczeniu   Polaków   do   tej   pory   jest   ukrywana   lub 
manipulowana.
  Wzbudza to uzasadnione podejrzenia graniczące z pewnością, iż 
mordowanie  Polaków  jest   niczym  innym  jak realizowaniem  doktryny  religijnej  i 
niezależnej od tego kto sprawuje władzę w Rosji czy obecne środowiska które 
poprzez   celowe   i   nadmierne   zadłużanie   Polski   i   Polaków   pragną   nas   Naród 
Wybrany zniewolić na wiele pokoleń pałając żywą nienawiścią do naszego Narodu i 
naszego Zbawiciela.

Niech pomyśli jeden z drugim przez chwilę o gniewie jaki na siebie i swych 

potomków ściąga napadając na nas Polaków wraz z uzbrojonymi policjantami, ponieważ 
czynna napaść na oblubieńców Matki Jezusa nigdy nie pozostała bezkarna.

My,   Polacy   będziemy   się   za   takich   barbarzyńców   cywilizacyjnych   modlić   w 

miejscach   objawień   Maryjnych,   Krakowie,   Gietrzwałdzie   i   innych   miejscach.   W 
kontekście naszego czynnego zaangażowania się w walkę ze złem znajdują właściwy 
sens inne słowa kard. Hlonda:
« Polska nie zwycięży bronią, ale modlitwą, pokutą i wielką miłością bliźniego i 
Różańcem; Polska ma stanąć na czele Maryjnego zjednoczenia narodów;
  Zachód 
oczyszczając się ze zgnilizny, z podziwem na nas patrzeć będzie; Trzeba ufać i modlić 
się; 

Jeyna broń, której używając Polska odniesie zwycięstwo – to Różaniec;

Ona tylko uratuje Polskę od tych strasznych chwil, jakimi może narody będą karane za 
swą niewierność względem Boga;
Polska   będzie   pierwsza,   która   dozna   opieki   Matki   Bożej;   Maryja   obroni   świat   od 
zagłady zupełnej; Polska nie opuści sztandaru Królowej Nieba;
Całym sercem wszyscy niech się zwracają z prośbą do Matki Najświętszej o pomoc i 
opiekę pod Jej płaszczem;
Nastąpi wielki triumf Serca Matki Bożej, po którym dopiero zakróluje Zbawiciel nad 
światem przez Polskę ».

background image

Kończąc pragnę zapytać: czy ktoś z Szanownych czytelników zna powód abym ja, Polak 
oraz   wszyscy   Polacy   nie   wierzyli   Papieżom,   Prymasom   Polski,   że   jesteśmy   z 
Królewskiego szczepu Narodu Wybranego?

Ostatnie   badania   genetyczne   przeprowadzone   przez   grupę 

międzynarodowych naukowców z Uniwersytetu Stanford w USA potwierdziły tylko, 
że naród Polski od jednego ojca wywodzi się, a historia nasza sięga 10 700 lat.

Nauka jednak wspiera wiarę i opublikowane w Journal of Genetic Genealogy, 

5(2):137-159,   2009   najnowsze   odkrycie   przez   genetyków   polskiej   haplogrupy 
R1a1a7 męskiego chromosomu Y- DNA, potwierdziło tylko głoszone od pokoleń z 
ojca   na   syna,   prawdę   o   naszym   wspólnym   pochodzeniem   z   resztą   Słowian. 
Okazało się bowiem, że Polacy zamieszkują swoją ziemię, ukochaną Ojczyznę od 
zawsze, od przeszło 10 tys. Lat.

Chcę być  Polakiem w Polsce i nikt tego nawet siłą nie zmieni abym uznawał 

kryminalnych   polityków   którzy   publicznie   oświadczają,   że   cyt:”Polskość   to 
nienormalność – takie skojarzenie narzuca mi się z bolesną uporczywością, kiedy tylko 
dotykam   tego   niechcianego   tematu.   Polskość   wywołuje   u   mnie   niezmiennie   odruch 
buntu: historia, geografia, pech dziejowy i Bóg wie co jeszcze wrzuciły na moje barki 
brzemię, którego nie mam specjalnej ochoty dźwigać, a zrzucić nie potrafię (nie chcę 
mimo   wszystko?),   wypaliły   znamię   i   każą   je   z   dumą   obnosić.   Więc   staję   się 
nienormalny, wypełniony do granic polskością…”

Dla   nas   kryminalizacja   władzy   czyli   mordowanie   Prezydentów   RP,   okradanie 

rolników z zabytków wpisanych do Rejestru Zabytków, okradanie z dopłat unijnych to 
nienormalność!!! Nawet gdy zgodnie z obowiązującym prawem rolnicy upominają się na 
forum Parlamentu Europejskiego w formie Petycji zamyka się ich do więzienia (zob. 
Petycja 1248/2007 do PE).

To   jest   nienormalność   połączona   z   szaleństwem   i   barbarzyństwem 

cywilizacyjnym !!!
Królowo Polski módl się za nami.

Rafał Gawroński: 

http://poloniae.wordpress.com/

Autor jest prezesem Stowarzyszenia Ziemiańskiego w Polsce.

Powyższy tekst pojawił się także na stronie:

ks. dr Piotra Natanka: 

http://www.piotrnatanek.pl/polacy-narodem-wybranym 

W Gazecie Warszawskiej: 

http://gazetawarszawska.com

Źródło: 

link