background image

Maja Błaszczyszyn

Dieta życia

Sposób naszego myślenia

i to co jemy

buduje nasze życie

Wydanie drugie poprawione i uzupełnione

Spółdzielcza Agencja Reklamowa „SPAR”

Warszawa 1991

Redakcja  techniczna: Małgorzata Zych

background image

SPIS TREŚCI

CZĘŚĆ I. Program Diamondów
Wstęp

3

Wprowadzenie

4

ROZDZIAŁ I. W poszukiwaniu diety

5

ROZDZIAŁ II. Dlaczego diety nie są skuteczne?

6

ROZDZIAŁ III. Naturalna higiena

6

ROZDZIAŁ IV. Naturalne cykle organizmu

7

ROZDZIAŁ V. Teoria braku równowagi metabolicznej

8

ROZDZIAŁ VI. Pożywienie o dużej zawartości wody

8

ROZDZIAŁ VII. Zasada właściwego komponowania posiłków

10

ROZDZIAŁ VIII. Zasada prawidłowego spożywania owoców

11

ROZDZIAŁ IX. Teoria detoksykacji

13

ROZDZIAŁ X. Białko

13

ROZDZIAŁ XI. Produkty mleczne

15

ROZDZIAŁ XII. Gimnastyka

16

ROZDZIAŁ XIII. Jesteś tym czym myślisz, że jesteś

16

ROZDZIAŁ XIV. Najczęściej zadawane pytania

16

CZĘŚĆ II. Program żywienia
Wstęp

19

Wprowadzenie

20

Śniadanie

20

Podstawowe zasady

20

Świeże soki

20

Drabina energetyczna

21

Główne danie — sałatka

21

Podstawowe wskazówki do programu żywienia

21

Style odżywiania przez 4 tygodnie (model)

23

CZĘŚĆ III. Do Czytelników II wydania

47

MAJA BŁASZCZYSZYN

Jest   magistrem   biochemii,   specjalistką   w   zakresie   diagnostyki   laboratoryjnej.   Prowadzi   obecnie   przychodnię 

KOMED (skrót od komplementarna medycyna) o profilu bioterapeutycznym, gdzie zatrudnia około 20 terapeutów, 
którzy poza bioenergią stosują terapię ziołową, masaż (także tybetański), digitopunkturę, refleksoterapię, akupunkturę, 
psychoterapię,   udzielają   porad   dietetycznych.   Wykonują   ekspertyzy  psychografologiczne   i   radiestezyjne.   KOMED 
prowadzi również sprzedaż preparatów do pielęgnacji zdrowia i urody oraz wydawnictw na ten temat.

Po   ukończeniu   wydziału   Biologii   i   Nauki   o   Ziemi   na   UW   przez   czas   dłuższy   pracowała   w   laboratoriach 

analitycznych   w   Warszawie.   Odbyła   wiele   podróży  zagranicznych,   opublikowała   liczne   prace   naukowe   na   temat 
analityki laboratoryjnej.

Ukończyła specjalistyczne szkolenie w zakresie bioterapii w Westbank Healing and Teaching Centre w Wielkiej 

Brytanii.   Jest   członkiem   brytyjskiego   National   Federation   of   Spirytual   Healing.   Niedawno   w   uznaniu   zasług   dla 
medycyny naturalnej została członkiem Lions Club.

Maja   Błaszczyszyn   jest   jednym   z   założycieli   i   zarazem   członkiem   zarządu   nowo   powstałego   Polskiego 

Towarzystwa Medycyny Naturalnej. Nadal zajmuje się badaniami analitycznymi w zakresie diagnostyki bezpłodności, 
wspierając leczenie w tym zakresie metodami niekonwencjonalnymi.

W   niniejszej   publikacji   lansuje   nowe   zasady   odżywiania   się,   których   sens   i   skuteczność   może   Czytelnik 

wypróbować i ocenić.

background image

CZĘŚĆ I

Program Diamondów

WSTĘP

W   następstwie   życia   we   współczesnym   świecie   prędzej   czy   później   stajemy   się   ofiarą   chorób   o 

charakterze degeneracyjnym. Możemy więc zaobserwować ogromne zainteresowanie powrotem do natury i 
naturalnych metod zapobiegania chorobom i leczenia ich. Coraz więcej osób — szczególnie na Zachodzie — 
przestaje palić papierosy, zaczyna się gimnastykować, poszukuje odpowiedniej diety.

Moja fascynacja dietą Diamondów rozpoczęła się od takich właśnie poszukiwań. W pewnym momencie 

postanowiłam   wziąć   swoje   zdrowie   (i   wagę)   we   własne   ręce.   Ponieważ   powstajemy   z   tego   co   jemy, 
uznałam,   że   właściwa   dieta   jest   najważniejszą   i   podstawową   rzeczą   prowadzącą   do   pełnego   zdrowia   i 
radości życia. W tym czasie spotkałam pana Leona Goldberga. Wyglądający najwyżej na 60 lat pan okazał 
się   bardzo   interesującym   człowiekiem.   Do   20   roku   życia   mieszkał   w   Trzciance   koło   Wyszkowa, 
wyemigrował potem do Stanów Zjednoczonych, a wszyscy bliscy zginęli w warszawskim getcie. Obecnie, 
mając około 90 lat, jest niezwykle czynny — gimnastykuje się codziennie, biega, uprawia rzeźbę, ceramikę, 
malarstwo. Nie było tak zawsze; w 77 roku życia zachorował na raka jelit, konieczna była natychmiastowa 
operacja, na którą się nie zgodził. W ciągu doby podjął decyzję przestawienia się na całkiem odmienny 
sposób odżywiania. Obecnie, po kilkunastu latach, jego stan zdrowia jest znacznie lepszy niż przedtem.

Zasady żywienia, które wyłożył nam na spotkaniu w domu kultury, nie były dla mnie nowością. Z 

podobnymi spotkałam się w cyklu artykułów napisanycti przez panią Żywię Pląskowską w  „Przekroju”. 
Jednak  żywy   przykład   pana   Leona,   sugestywny   sposób   przekazu,   akurat   w   momencie,   gdy   tego 
potrzebowałam   i   poszukiwałam,   zrobił   swoje  —   zakochałam   się   w   diecie   Diamondów.   Zaczęłam   ją 
stosować, efekty pojawiły się prędko, czułam je i widziałam.

Postanowiłam za wszelką cenę zdobyć oryginalną książkę Harvey'a i Marilin Diamond  „Fit for life”. 

Dzięki   jednemu   z   moich   pacjentów   300-stronicowa   książka   z   prześliczną,   kolorową   okładką   stała   się 
wreszcie moją własnością. Po przeczytaniu jej doszłam do wniosku, że dosłowny przekład nie wchodzi w 
grę, bo mentalność amerykańska różni się od mentalności Polaków, a ponadto przepisy kulinarne, z powodu 
braku niektórych produktów, muszą zostać całkowicie przerobione. Powstał pomysł wolnego przekładu tej 
książki, co niniejszym czynię.

background image

WPROWADZENIE

Program Diamondów może być wspaniałym początkiem na drodze do pełnego zdrowia. Produktem 

ubocznym tego sposobu odżywiania jest to, że każda osoba z nadwagą zaczyna TRACIĆ KILOGRAMY. 
Czuje  się  zdecydowany  wzrost  energii,  poprawę  samopoczucia,   objawy dręczących nas  chorób  znikają. 
Ciało człowieka otwiera się do aktywności.

Używanie leków, konserwowanych i przetwarzanych produktów spożywczych, siedząca praca, brak 

ruchu powodują stagnację i upośledzenie czynności fizjologicznych. Wzrost witalności, powstający jako 
rezultat spożywania energetyzującego pożywienia, powoduje zapotrzebowanie na zwiększenie aktywności. 
To z kolei poprawia krążenie krwi, co jest podstawą zdrowia.

Coraz   więcej   osób   zaczyna   się   obecnie   interesować   prawidłowym   odżywianiem.   Wydawanych   jest 

mnóstwo  publikacji na ten temat.  Można się w tym całkowicie  zagubić. Doświadczenie uczy,  że to co 
najprostsze, najbardziej logiczne i zgodne z naturą jest również najbardziej skuteczne. A taka jest właśnie 
dieta proponowana przez Diamondów. Przekonałam się, że w wielu wypadkach najbardziej skuteczne są 
sugestie terapeutyczne zgodne po prostu ze zdrowym rozsądkiem. Nie brzmi to zbyt naukowo, jeśli zaleca 
się na przykład kąpiele, więcej relaksu, spacery na świeżym powietrzu, zwolnienie tempa życia i proste, 
zdrowe pożywienie. Lecz często to właśnie daje najlepsze rezultaty.

Diamondowie poświęcili  kawał  swego życia  na badanie  reakcji  organizmu w sposób  odmienny od 

technologicznego podejścia dominującego w instytutach naukowych. Nie tylko badali i analizowali, tworząc 
swoje zasady żywienia, lecz sami żyją zgodnie z nimi.

Nowoczesne teorie żywienia opierają się na próbie odtworzenia na talerzu składników, z jakich składa 

się nasze ciało. Ale zdrowy rozsądek podpowiada, że nie tak ważne jest to co spożywamy, jak to co nasz 
organizm jest w stanie wykorzystać.

Nie wystarczy metodami chemicznymi określić zawartość wszystkich składników pożywienia i założyć, 

że po spożyciu wszystkie znajdą się w naszym organizmie. Pożywienie musi najpierw zostać strawione, a 
potem zasymilowane. Jedzenie, które nie zostało do końca strawione jest również niełatwo wydalić. Wielu 
moich   znajomych,   stosując   metodę   Diamondów,   nie   tylko   pozbyło   się   nadwagi,   schorzeń   przewodu 
pokarmowego, ale nawet uzyskało znaczną poprawę w chorobach alergicznych, migrenach, zaburzeniach 
hormonalnych, chorobach reumatycznych, skórnych, itp.

Teoria właściwego łączenia produktów pokarmowych jest prosta i łatwa do zastosowania.

*                *

*

Medycyna   naturalna   (holistyczna,   integracyjna)   jest   nową   sztuką   i   nauką   opartą   na   naturalnym 

podejściu do pacjentów, traktowanych nie jak jednostki chorobowe i problemy, lecz jako ludzie potrzebujący 
wyrównania fizycznych, emocjonalnych, mentalnych i duchowych zaburzeń.

Ciało ludzkie powinno być sprawne do około 140 roku życia. Mimo ogromnego postępu dokonanego 

przez nauki medyczne, jesteśmy dopiero w połowie drogi. Dieta Diamondów pozwala nam na ogromny krok 
do przodu. Prawidłowa absorbcja energii i składników odżywczych, czerpanych z pożywienia i sprawna 
eliminacja   produktów   odpadowych,   pozwala   na   osiągnięcie   stanu   równowagi,   zapobiega   chorobom, 
przywraca   utracone   zdrowie.   Teoria   Diamondów   niszczy   ortodoksyjne,   medyczne   dogmaty   o   czterech 
grupach pokarmów, mleku jako najzdrowszym pożywieniu, konieczności spożywania białka zwierzęcego i 
liczeniu kalorii, aby zlikwidować nadwagę.

Wiedza   o   prawidłowym   odżywianiu   ma   kapitalne   znaczenie   właśnie   teraz.  „Przechemizowanie” 

pożywienia przez dodatki, środki konserwujące, aromatyzujące, odwadnianie, koncentrowanie, zamrażanie, 
mikrofale   wymagają   drastycznego   podejścia   do   spraw   dietetyki.   Metoda   Diamondów   jest   doskonałym 
przykładem nowoczesnego podejścia do spraw zdrowia człowieka. Najwyższy czas, aby nie oglądając się na 
tradycyjne, akademickie podejście przyjąć osobistą odpowiedzialność za własne zdrowie.

Powinniśmy zdać sobie sprawę, że zaledwie 100 lat minęło od momentu, gdy nauka wkroczyła w nasze 

życie, gdy lekarze zaczęli myć ręce przed operacją i porodem, gdy zaprzestano zabiegów upuszczania krwi, 
okadzania.

Nie wiemy jeszcze, jak nasi prawnukowie będą spoglądać na nasze metody chemicznej ingerencji w 

życie człowieka. Metoda Diamondów jest przykładem nowoczesnej, wychodzącej naprzeciw przyszłości 
integracyjnej   medycyny.   Zapełnia   lukę   między  mechanistyczną,   technologiczną   wiedzą   a   najnowszymi, 
psychologicznymi   odkryciami   psycho-neuro-immunologii.   Wreszcie   zaczynamy   rozumieć,   jak   ogromne 
możliwości samoleczenia posiada nasze ciało  — jeśli mu na to pozwolimy. Medycyna integracyjna łączy 

background image

tysiącletnie   koncepcje   medycyny   prewencyjnej   wielu   kultur   ze   współczesną   potrzebą   redukcji   stresów, 
zmiany   nawyków   prowadzących   do   nadwagi,   otyłości,   choroby   wieńcowej,   nadciśnienia,   owrzodzeń 
przewodu   pokarmowego,   bólów   kręgosłupa,   migren,   chorób   reumatycznych,   zawałów   i   chorób 
nowotworowych. Medycyna integracyjna propaguje wyciszenie emocjonalne, duchowe i pełną sprawność 
fizyczną. Światli przedstawiciele medycyny tradycyjnej alarmują, że obecnie lekarze nie są w stanie pomóc 
pacjentom w około 80% przypadków, i że 10% chorób jest spowodowanych wypadkami przy zabiegach 
chirurgicznych i ubocznym działaniem leków.

Najważniejszymi czynnikami zdrowia jest własna odpowiedzialność pacjenta, zrozumienie i szacunek 

dla życia i natury we wszystkich jej przejawach. W myśl zasad medycyny integracyjnej każda choroba jest 
procesem odwracalnym, dzięki samoleczącym właściwościom ciała będącego systemem energetycznym.

Wszystko co żyje jest ENERGIĄ. Ciało jest systemem energetycznym. Tkanki to zbiór komórek o 

identycznym   wzorze   wibracyjnym.   Komórki   są   nie   tylko   podobne   do   siebie   budową  —   mają   tę   samą 
częstotliwość energetyczną. Rozregulowanie energii komórkowej nazywamy chorobą. System energetyczny 
funkcjonuje   prawidłowo,   jeśli   dostarczamy   mu   odpowiednie   paliwo.   Zdrowa,   dynamiczna   równowaga 
istnieje, gdy pobór energii równa się wydatkowaniu. Paliwo pokarmowe jest najwartościowsze w formie 
dostarczanej przez przyrodę, ponieważ nasze ciało jest też częścią przyrody. Nie istnieją pola, na których 
rośnie białe pieczywo. Konserwowane, gotowane, przetwarzane pożywienie nie jest naturalne. Na drzewach 
nie rosną owoce w syropie, nasycone chemicznymi środkami konserwującymi. W strumieniach nie płynie 
oranżada.

Metoda Diamondów wyjaśnia teorię żywienia w sposób zgodny z prawami przyrody. Jest rewolucyjna 

w stosunku do dietetyki medyczno-naukowej, wykazuje niebezpieczeństwa jej dogmatów narzuconych przez 
przemysł mleczarski, cukierniczy, mięsny i przetwórstwo spożywcze.

ROZDZIAŁ I

W poszukiwaniu diety

Czy  jesteś   jedną   z   tych   osób,   która   poszukuje   takiego   sposobu   życia,   który  pozwoliłby  rozsądnie 

zlikwidować   nadwagę   i   utrzymać   tę   zdobytą,   optymalną   sylwetkę   na   stałe?   Osiągnąć   to   wszystko,   nie 
rezygnując z przyjemności, jakiej dostarcza jedzenie? Jeśli odpowiedź brzmi tak — możesz się cieszyć!

Książka, którą bierzesz do ręki, jest rezultatem 15-letnich intensywnych badań nad zależnością między 

spożywanym   pokarmem   a   odpowiednią   wagą.   Jeśli   masz   dosyć   ciągłego   liczenia   kalorii   i   szukasz 
praktycznej i rozsądnej informacji, która pozwoli ci na pełną kontrolę nad wagą i stałe jej utrzymywanie — 
dieta Diamondów jest tym, czego szukasz. Brzmi to zbyt pięknie, aby było prawdziwe. Ja też tak myślałam, 
ale praktyka potwierdziła zapewnienia autorów.

Nie jest to właściwie dieta! To sposób odżywiania, mogący stać się stylem życia a nie dogmatycznym 

reżimem.   Nie   wymaga   liczenia   kalorii,   głodzenia   się,   zmniejszania   posiłków   do   minimum,   stosowania 
leków. Stosowanie zasad odzwyczai cię stopniowo od „życia aby jeść” i przyzwyczai do „jedzenia aby żyć”.

Popatrzmy na typowy zestaw posiłków, skomponowany zgodnie z zasadami diety. Rano możesz wypić 

dużą szklankę świeżego soku owocowego i zjeść dowolną ilość owoców (jabłka, pomarańcze, grapefruity, 
truskawki, maliny, jagody, banany itp.). Owoce i sok muszą być świeże, nie konserwowe. Gdy do południa 
czujesz jeszcze głód, możesz zjeść więcej owoców.

Na obiad zjadasz sałatkę przyrządzoną z najrozmaitszych świeżych warzyw z dowolnymi przyprawami 

(majonez, sos francuski, sos ziołowy itp.); do tego kanapka z ciemnego chleba z masłem lub zupa jarzynowa.

Na kolację możesz przyrządzić sok warzywny, ryż, kartofle, gotowane jarzyny, sałatę. Możesz zjeść 

porcję mięsa, drobiu, ryby z warzywami i sałatką.

W drugiej części książki znajdziesz dużo nowych i ciekawych przepisów, które ożywią i urozmaicą twój 

jadłospis.

Całkiem nową zasadą w tym programie jest nie co jesz lecz kiedy i w jakim zestawieniu. To KIEDY I 

JAK jest najważniejsyym czynnikiem. Jest to bezpieczny i zrównoważony system oparty na naturalnych 
prawach i cyklach fizjologicznych. Jeśli chcemy trwale uregulować wagę i zachować pełną równowagę 
energetyczną, musimy oprzeć się na prawach przyrody. Bezpieczna i trwała utrata nadwagi jest bezpośrednio 
zależna od ilości energii życiowej, jaką mamy do dyspozycji i od właściwego użycia tej energii do eliminacji 
nadmiaru wagi.

Zasady diety zostały opracowane nie tylko dla ludzi chcących zrzucić nadwagę, ale również dla tych, 

którzy   cierpią   na   chroniczny   brak   energii   i   wszystkich   chorujących   na   choroby   degeneracyjne   i 
zwyrodnieniowe.

background image

Jeśli z jakiegoś powodu przestaniesz stosować zasady diety, nie martw się, nic nie szkodzi! Po prostu 

powróć do niej tak szybko, jak tylko będzie to możliwe. Nie możesz zepsuć tego systemu. To styl życia, a 
nie chwilowa odmiana. Naturalnie najlepsze rezultaty osiągniesz, stosując ściśle zasady.

Styl życia powodujący otyłość niesie ze sobą zagrożenie wieloma schorzeniami. Istnieje cały szereg 

diet, które działają rewelacyjnie podczas ich stosowania — po zakończeniu diety, w czasie krótszym niż czas 
utraty wagi, wracamy do wagi wyjściowej plus 2-3 kilogramy.

ROZDZIAŁ II

Dlaczego diety nie są skuteczne?

Jednym z najbardziej nieefektywnych i dziwnych ludzkich doświadczeń są diety odchudzające.
Ludzie stosują wyrzeczenia i ostrą dyscyplinę przez dni, tygodnie, miesiące, aby osiągnąć pewien cel, a 

gdy go osiągną, natychmiast przystępują do działań niweczących ich wysiłki. Wielu odchudzających się 
powtarza ten proces regularnie, tracąc kilogramy, aby potem je znów odzyskać. Powoduje to ciągłe stresy i 
zamęt emocjonalny, które ludzie otyli znają bardzo dobrze.

Co to właściwie jest dieta? Ludzie jedzą i jedzą do momentu, gdy nie mogą na siebie patrzeć w lustrze i 

nie mają co na siebie włożyć. Wtedy zmuszają się do „diety”. To tak, jak zamykanie garażu, gdy ktoś już 
nam ukradł samochód. Za późno — zło już się stało.

Proponowane  „diety-cud”   wymagają   zrzucenia   kilogramów   za   wszelką   cenę.   Przeważnie   za   cenę 

dobrego samopoczucia i zdrowia.

Dlaczego  diety  nie   są   skuteczne?   Odpowiedź  jest   prosta.   O  czym  myślisz,   kiedy jesteś  na   diecie? 

Prawdopodobnie   tak   jak   ja  —   co   zjesz,   gdy  zakończysz   dietę.   Jak   można   schudnąć,   myśląc   ciągle   o 
jedzeniu? Wyrzeczenie nie jest sposobem na zdrową, trwałą utratę wagi.

Druga przyczyna: diety są okresowe, wobec tego wyniki też są okresowe. Wiele osób próbuje po kolei 

różnych diet dlatego, że wszystkie są nieefektywne. Niewiele osób zdolnych jest do stosowania ostrego 
reżimu pokarmowego przez długi czas, gdy z niego rezygnują — waga powraca. Gdy rozpoczynamy dietę, 
nasz organizm musi się zaadaptować  do nowego systemu. Gdy kończymy dietę, organizm musi podjąć 
proces readaptacji do starych nawyków. Gdy wyginamy metalowy pręt w tę i w drugą stronę  — staje się 
słaby   i   w   końcu   pęka.   Gdy   to   samo   robimy   z   naszym   ciałem  —   osłabia   się   i   w   końcu   odmawia 
posłuszeństwa.

Ponad połowa społeczeństwa w Polsce cierpi na nadwagę. Część z nich była lub jest na diecie. Ile diet 

opracowano na świecie w ciągu ostatnich 20 lat? Pięćdziesiąt? Sto? Gdyby rzeczywiście działały, nie byłoby 
trzeba szukać nowych sposobów. Gdyby działały, ilość osób otyłych systematycznie zmniejszałaby się  — 
tymczasem odwrotnie, stale rośnie.

W 1982 roku w USA wydano 15 miliardów dolarów na systemy utraty wagi. Liczba ta rośnie co rok o 

dalszy  miliard  dolarów.   Ta  gigantyczna  suma  powinna  zakończyć  problem raz  na  zawsze.  Tymczasem, 
pomimo nowych metod, problem narasta. Frustracja narasta, gdyż jedne diety przeczą drugim. Jedna z diet 
zaleca  jedzenie   białka  z  małą  ilością  węglowodanów,  druga  odwrotnie  — węglowodany z  małą  ilością 
białka. Czy obie mogą być słuszne? Jeszcze jedna z diet zaleca spożywanie wszystkiego, na co się ma ochotę 
plus   ananasy   i   papaye,   które   mają   rzekomo   pomóc   w   usunięciu   nadmiaru   tłuszczu.   Najgroźniejsze   w 
skutkach wydają się diety zalecające spożywanie wyłącznie odżywek i substytutów naturalnego pożywienia.

Czego nam w tej chwili potrzeba? Nowego podejścia, nowego sposobu myślenia i nowego sposobu 

odżywiania się tak, żeby diety stały się niepotrzebne. Bo trwałe rezultaty i optymalną wagę można osiągnąć 
jedynie wtedy, gdy przestanie się stosować ścisłe diety.

ROZDZIAŁ III

Naturalna higiena

Harvey Diamond, po kilku latach bezskutecznej walki z nadwagą (ok. 25 kg), zupełnie przypadkiem 

zetknął się z człowiekiem, który zapoznał go z zasadami naturalnej higieny.

Początki tej wiedzy możemy odnaleźć w starożytnych Indiach (Vedy), Grecji, Egipcie, Chinach. Jej 

historia   nowożytna   w   USA   rozpoczęła   się   w   1830   roku,   gdy   powstało   Amerykańskie   Towarzystwo 
Fizjologiczne.

Jedyną uczelnią w USA, gdzie można uzyskać tytuł naukowy (Harvey Diamond uzyskał tam w 1983 r. 

background image

tytuł doktora) z zakresu higieny naturalnej, jest American College of Health Science w Austin, Texas.

Czym właściwie jest „higiena naturalna”?
Stwierdzenie   podstawowe:   organizm  dąży  do  pełnego   zdrowia   i  osiąga   je   przez   nieustanny  proces 

oczyszczania. Ważną rzeczą jest zrozumienie, jaki wpływ ma pożywienie na długość i jakość życia. Główny 
nacisk położony jest na prewencję i zdrowy tryb życia. Uczy ludzi, jak wyeliminować przyczyny chorób, a 
nie jak zwalczać skutki ciągłego łamania praw natury. Głównym akcentem higieny naturalnej jest uznanie 
organizmu   za   system   samooczyszczający   się   i   samoleczący.   Przyroda   ma   zawsze   rację,   nie   musi   być 
ulepszana. Doświadczamy chorób tylko wtedy, gdy łamiemy jej naturalne prawa.

Najwspanialszą sprawą w higienie naturalnej jest to, że pozwala ona kontrolować zdrowie i wagę ciała 

przy  pomocy  niezawodnych   narzędzi.   Niektóre   z   nich   są   wrodzone:   zdrowy  rozsądek,   intuicja,   logika, 
prawidłowe   wyciąganie   wniosków.   Rodzimy   się   z   nimi,   ale   w   miarę   upływu   czasu   coraz   mniej 
wykorzystujemy te atrybuty.

Najlepszym   narzędziem  —   najwspanialszym   darem   natury   —   jest   ludzkie   ciało   z   niezmierzoną 

inteligencją,   która   nim   kieruje.   Nie   istnieje   nic   potężniejszego,   wydajniejszego   i   bardziej   zdolnego   do 
adaptacji.

Systemy trawienny i metaboliczny ustawicznie przetwarzają dostarczane pożywienie w krew, kości, 

komórki. Płuca dostarczają organizmowi potrzebny tlen. Układ szkieletowy pracuje w harmonii z systemem 
mięśniowym.   Maszyna   ta   w   niezwykły  sposób   potrafi   się   reprodukować.   Siła   i   mądrość   potrzebna   do 
przeistoczenia  zapłodnionego jaja w dojrzałego mężczyznę lub kobietę  — przekracza zdolność naszego 
rozumienia. Działanie 5 zmysłów również jest zadziwiające. Ukoronowaniem całości jest mózg nadzorujący 
te wszystkie działania. Mózg składa się z ponad 25 miliardów komórek najwyżej zorganizowanych. Patrząc 
na pojedynczą komórkę można również doznać oszołomienia. Nie można jej dojrzeć bez mikroskopu, a 
sposób zorganizowania przekracza całą nagromadzoną dotąd wiedzę człowieka.

A teraz wyobraźmy sobie, z jak niewiarygodną precyzją i kooperacją działają wszystkie nasze komórki. 

Czy  możliwe   byłoby   precyzyjne   współdziałanie   4   miliardów   mieszkańców   Ziemi  —   te   same   poglądy 
polityczne,   religijne,   poziom   intelektualny   i   wszystko   poświęcone   jednemu   celowi...   i   to   samo   na   18 
tysiącach planet. Absolutnie niewiarygodne! Ale to właśnie codziennie wykonują tryliony komórek naszego 
ciała.

Czy można sobie wyobrazić, że ta cudowna maszyna, działająca z taką precyzją, byłaby pozbawiona 

mechanizmu regulującego właściwą wagę ciała? Nie, jest to niemożliwe! Rodzimy się z mechanizmami 
samoregulacji.   Zdrowie   jest   naszym   przyrodzonym   prawem,   a   nadwaga   przeczy   zdrowiu.   W   sposób 
automatyczny ciało dąży do sprawności, tak jak roślina kieruje się w stronę światła. Problem polega na 
pobudzeniu tego procesu, a nie dławieniu go.

Najwięcej gwałtu zadajemy naszym naturalnym, biologicznym potrzebom poprzez sposób odżywiania. 

Istnieje duża grupa substancji wywierających na nasz organizm wpływ przewyższający wpływ leków. Tę 
grupę   stanowią   składniki   naszego   pożywienia.   Dietetyka  —   dział   wiedzy   medycznej  —   jest   całkiem 
zaniedbana   zarówno   podczas   studiów   jak  i   w praktyce   medycznej.  Wielu  chorych  choruje  wyłącznie   z 
powodu tego, co jedzą lub czego nie jedzą.

ROZDZIAŁ IV

Naturalne cykle organizmu

Co   to   jest?   Większość   ludzi   nie   zdaje   sobie   nawet   sprawy   z   ich   istnienia.   Dokładne   badania   i 

opracowania zawdzięczamy szwedzkiemu badaczowi Are Waerlandowi i Amerykanom T.C. Fryowi i Gay 
Gaer-Luce.

Dobę   możemy   podzielić   na   trzy   okresy,   w   których   dominują   następujące   procesy:   pobieranie 

pokarmów, asymilacja i wydalanie.

Podział doby

Procesy zachodzące w organizmie

1) 12 w południe — 8 wieczór
2) 8 wieczór — 4 rano
3) 4 rano — 12 w południe

— pobieranie (jedzenie i trawienie)
— asymilacja (absorbcja i wykorzystanie)
—   eliminacja   (wydalanie   niestrawionych   resztek   i   produktów 
odpadowych)

background image

Cykle te staną się dla nas oczywiste, jeśli uważnie przyjrzymy się naszym działaniom. Oczywiście jemy 

w godzinach czuwania. Jeśli powstrzymamy się od jedzenia, głód rośnie w miarę upływu dnia. Gdy śpimy, 
organizm asymiluje to, co pobrał w ciągu dnia. Gdy budzimy się rano, wydalamy to, co jest zbędne.

Czy  zaobserwowaliście,   co   się   dzieje,   gdy  jemy  późnym   wieczorem?  Jak   czujemy  się   następnego 

ranka? Cykl asymilacji został zakłócony, okres przyjmowania pokarmu przedłużony, cykl eliminacji również 
przesunięty. Dlatego czujemy się nie najlepiej.

Nasz program proponuje powrót do stylu życia opartego na naturalnych cyklach organizmu. Ci, którzy 

pragną pozbyć się nadwagi, powinni zwrócić szczególną uwagę na cykl eliminacji. Eliminacja to usuwanie 
toksyn   i   nadmiaru   tłuszczu   z   naszego   organizmu.   Jemy  obfite   śniadanie,   obfity  obiad   i   obfitą   kolację. 
Spędzamy więcej czasu na pobieraniu, niż eliminacji. Nic dziwnego, że cierpimy na nadwagę.

ROZDZIAŁ V

Teoria braku równowagi metabolicznej

Toksemia  — to termin użyty w 1926 roku przez dr Johna H. Tildena na określenie nierównowagi 

metabolicznej.

Zdrowy  organizm   zachowuje   równowagę   pomiędzy  odbudową   tlanek   (anabolizm)   a   ich   rozpadem 

(katabolizm). Przewaga jednego z tych procesów zakłóca równowagę. 300-800 miliardów starych komórek 
jest zastępowanych przez nowe w ciągu jednej doby. Produkty rozpadu starych komórek są toksyczne i 
muszą być usunięte najszybciej, jak tylko się da, czterema drogami eliminacji: przez przewód pokarmowy, 
układ krwionośny, układ oddechowy i skórę. Jest to naturalny proces i wszystko przebiega normalnie, dopóki 
z jakiegoś powodu toksyczne pozostałości przestają być wydalane w takim tempie, w jakim tworzone są 
nowe substancje. Jeśli jest do dyspozycji dostateczna ilość energii  — substancje toksyczne są skutecznie 
eliminowane.

Druga   droga   powstawania   toksemii   ma   miejsce,   gdy   pożywienie   jest   nie   do   końca   strawione, 

zasymilowane i wbudowane w tkanki. Większość jedzenia spożywamy w formie przetworzonej: gotowane, 
smażone,   duszone,   parowane,   liofilizowane,   wędzone,   pasteryzowane,   konserwowane,   marynowane, 
pieczone.   Ponieważ   nie   jesteśmy   biologicznie   przystosowani   do   spożywania   sztucznie   zmienionego 
pożywienia, niedotrawione produkty tworzą toksyczne pozostałości. Jeśli ten typ pożywienia dominuje w 
naszej diecie, nasz organizm jest stale zatruwany. Jeśli więcej toksycznych resztek pozostaje w organizmie 
niż jest eliminowanych, powstaje nadwaga. Ponadto toksyny mają odczyn kwaśny, co powoduje zwiększoną 
retencję wody i powiększa nadwagę.

Wyobraź   sobie,   że   twoja   praca   polega   na   wyrzucaniu   codziennie   20   worków   odpadów 

poprodukcyjnych,   a   jesteś   w   stanie   wyrzucić   zaledwie   15   worków.   Po   tygodniu   będzie   dodatkowo   40 
worków,   których   nie   będziesz   mógł   wyrzucić.   Podobnie   jest   z   nadwagą.   Ponadto   powstaje   problem 
składowania tych nieusuniętych, trujących substancji. Nie mogą być odkładane w najważniejszych organach, 
dlatego znajdują miejsce w tkance tłuszczowej i w mięśniach. Oprócz nadwagi człowiek cierpi na nieustanny 
brak energii, zużywanej na próby usunięcia toksyn.

Problem   aczkolwiek   niełatwy,   możemy   kontrolować.   Z   chwilą,   gdy  zrozumiemy,   na   czym   polega 

zjawisko, jesteśmy w stanie nad nim zapanować. Wszystko polega na usprawnieniu cyklu eliminacji — nie 
zaś na zakłócaniu go i pozwalaniu na gromadzenie nowych toksyn, ale usunięciu już nagromadzonych.

Opracowane   zostały   trzy   łatwe   do   zrozumienia   i   łatwe   do   zastosowania   zasady-narzędzia,   które 

pozwalają na kierowanie całym zjawiskiem.

ROZDZIAŁ VI

Pożywienie o dużej zawartości wody

Zanim opiszemy pierwszą zasadę, zrób dokładną listę wszystkiego co dziś jadłeś, do najdrobniejszego 

kawałeczka i odłóż na bok.

Jedną z absolutnych konieczności życiowych, oprócz powietrza i jedzenia, jest woda. Planeta nasza 

składa się w około 70% z wody — pozostałe 30% to lądy. Nasze ciało również zawiera około 70% wody. 
Aby utrzymać zdrowie i równowagę musimy dostarczyć w diecie również co najmniej 70% wody. Woda jest 
niezbędna do życia, ale nie mówimy wcale o wodzie pitnej. Jakie pożywienie na naszej planecie zawiera 
odpowiednią   ilość   wody?   Wyłącznie   świeże   owoce   i   warzywa.   Pozostałe   produkty   to   jedzenie 

background image

skoncentrowane, zawierające zmniejszoną zawartość wody, usuniętą przez gotowanie, pieczenie itp. Procesy.

Nie sugerujemy, że należy jeść wyłącznie owoce i warzywa, aby schudnąć, natomiast radzimy, aby 

pokarmy o dużej zawartości wody dominowały w naszym jadłospisie. Powinniśmy jeść około 70% jarzyn i 
owoców, pozostałe 30% może składać się z pożywienia skoncentrowanego: chleba, kasz, mięsa, produktów 
mlecznych, gotowanych jarzyn itp.

Czysta   woda,   którą   pijemy   nie   spełnia   tych   zadań,   które   spełnia   woda   zawarta   w   produktach 

naturalnych. Woda naturalna transportuje substancje odżywcze do wszystkich komórek organizmu i usuwa z 
nich toksyczne pozostałości.

W owocach i jarzynach zawarte są wszystkie składniki, których potrzebuje człowiek: witaminy, sole 

mineralne, białka, aminokwasy, enzymy, węglowodany, kwasy tłuszczowe. Są one ponadto dostarczane w 
najlepiej przyswajalnej postaci — w roztworze lub zawiesinie wodnej. Witaminy i minerały w tabletkach to 
nie to samo.

Jeśli jesz produkty o wysokiej zawartości wody, oznacza to, że jesz to, czego potrzebuje twój organizm. 

Oprócz   dostarczania   wszystkich   potrzebnych   składników,   produkty   te   spełniają   podstawową   rolę 
oczyszczania organizmu. Przy obniżaniu wagi ciała jest to sprawa najważniejsza.

Ciało   z   zewnątrz   jest   często   myte   i   czyszczone,   natomiast   wnętrze   naszego   organizmu   nie   jest 

odpowiednio   oczyszczane   i   to   przyczynia   się   do  nadwagi   i   wielu   chorób.   Picie   wody  nie   spełnia   tego 
zadania, gdyż woda nie zawiera wszystkich witalnych substancji jak np. enzymy.  Wszystkie trzy cykle, 
którym podlega nasz organizm w ciągu doby przechodzą z łatwością, gdy spożywamy dużo naturalnych 
produktów.

Ciekawa rzecz, że większość produktów, które spożywamy zatruwa, a nie oczyszcza nasz organizm.
Od tej chwili, patrząc na stojący przed nami talerz, powinniśmy zadać sobie pytanie  — czy posiłek, 

który mam zjeść oczyści mnie czy zatruje? Innymi słowy — czy dominują w nim warzywa i owoce? Jest to 
bardzo ważne, a jednocześnie proste pytanie. Jeśli odpowiedź na nie jest negatywna  — nie ma sposobu 
utrzymania trwałej, optymalnej wagi i dobrego samopoczucia.

Przyczyna,   która   sprawia,   że   ciągle   jemy   zatruwające   nas   pożywienie   wynika   stąd,   że   zostaliśmy 

więźniami naszego podniebienia, naszego smaku. Jemy to, co nam smakuje. Powinniśmy zatem jeść to, co 
nam smakuje, a zarazem oczyszcza  nasz organizm. Jeśli chcemy czuć się ożywieni,  pełni sił i wigoru, 
musimy jeść jedzenie, które jest pełne życia.

Zwróćmy  uwagę   na   ssaki,   które   mieszkają   na   naszej   planecie   w   stanie   naturalnym.   Czy  możemy 

zobaczyć otyłego tygrysa, jelenia lub wilka? Albo czy tysiące i miliony zwierząt giną z powodu zawałów, 
raka,   cukrzycy,   chorób   zwyrodnieniowych?   Nawet   zwierzęta   mięsożerne   jedzą   pożywienie   o   dużej 
zawartości wody. Na ogół zwierzęta mięsożerne zabijają i jedzą zwierzęta roślinożerne, zaczynając od jelit 
wypełnionych trawą i innych organów wewnętrznych o wysokiej zawartości wody.

A więc najważniejszą zasadą powinno być spożywanie jedzenia, w którym dominują produkty z wysoką 

zawartością wody.  Ale nie traktujmy tego jak wyrok. Od czasu do czasu skoncentrowane posiłki mogą 
dominować. Nie czujmy się wtedy winowajcami! Mamy pewne przyzwyczajenia, które ciągnęły się latami. 
Trudno nam będzie z nich, z dnia na dzień, zrezygnować. Róbmy to stopniowo, starając się jednak, aby 
większość naszych posiłków była prawidłowo skomponowana. Jeśli to nam się nie uda, nie mamy co marzyć 
o uzyskaniu i utrzymaniu idealnej sylwetki.

Kilka lat temu zmarł, w wieku 109 lat, dr Norman W. Walker, autor wielu książek, w tym  „Natural 

Weight   Control”   (Naturalna   kontrola   wagi).   Podkreślał   w   nich   wielokrotnie   znaczenie   spożywania 
naturalnego, żywego pokarmu, w którym enzymy nie zostały unieczynnione przez wysoką temperaturę i inne 
zabiegi niszczące naturalną strukturę. Dr Walker mieszkał w Arizonie, uprawiał własne warzywa i owoce, 
którymi się żywił i do ostatnich chwil życia zachował pełną sprawność i idealną sylwetkę.

Wszystkie długowieczne ludy: Abhazowie, Wilkabamba, Hurnowie jedzą 70-80% pożywienia o dużej 

zawartości wody, nieprzetworzonego.

Wróćmy teraz do listy, którą napisaliśmy, zanim przystąpiliśmy do przeczytania tego rozdziału. Jaki jest 

nasz typowy jadłospis? Czy składa się w 70% z surowego, naturalnego pożywienia? Jeśli odpowiedź brzmi 
— nie, wiemy już, dlaczego mamy problem z nadwagą i dlaczego cierpimy na wiele różnych dolegliwości. 
Naturalnie inne czynniki jak: stresy, czynniki psychologiczne, praca, emocje również wpływają na nasz stan 
zdrowia. Jednak skład naszego jadłospisu jest sprawą najważniejszą.

A teraz pytanie — czy powinniśmy pić wodę? Odpowiedź brzmi: to zależy od tego, co jemy. Jeśli nasze 

pożywienie składa się głównie z pokarmów o dużej zawartości wody, nie czujemy pragnienia, bo nasze 
zapotrzebowanie na wodę jest zaspokojone. Jeśli natomiast nasz jadłospis jest zdominowany przez pokarmy 
skoncentrowane, będziemy stale odczuwać pragnienie. Najlepiej pić wodę o jak najmniejszej zawartości soli 
mineralnych,  których  organizm  ludzki  w  tej   formie   nie  jest   w  stanie   wykorzystać,   mają  one   natomiast 

background image

skłonności do odkładania się w organizmie w sposób dla niego niekorzystny.

Według drugiej zasady dotyczącej  wody i napojów, nie powinniśmy pić płynów podczas posiłków, 

powoduje to bowiem rozcieńczenie soków trawiennych i upośledza proces trawienia.

ROZDZIAŁ VII

Zasada właściwego komponowania posiłków

Nic nie ułatwia procesu jedzenia i trawienia bardziej od prawidłowo zestawionego posiłku.
Każdy   z   nas   chciałby  tryskać   energią   od   rana   do   wieczora.   A   jaka   czynność   organizmu   zużywa 

najwięcej energii? Trawienie pokarmu! Nie do wiary! Ale zauważyliście senność i ociężałość po posiłku? To 
dlatego, że cała energia koncentruje się na procesie trawienia i wchłaniania. Proces trawienia zużywa więcej 
energii niż bieganie, pływanie, jazda na rowerze. Energia jest również potrzebna do odtruwania organizmu.

Zasada właściwego zestawiania posiłków oparta jest na obserwacji, że pewne kombinacje pokarmów 

trawione   są   łatwiej   od   innych.   Organizm   nie   jest   w   stanie   prawidłowo   strawić   więcej   niż   jeden 
skoncentrowany posiłek w tym samym czasie. Pamiętajmy, że wszystko, co nie jest owocem lub warzywem, 
jest skoncentrowanym posiłkiem.

Ssaki mają przewody pokarmowe różnie zbudowane, w zależności od tego, czy są mięsożerne  czy 

roślinożerne. My natomiast jemy wszystko i to często w jednym posiłku, mimo że nasz przewód pokarmowy 
nie jest przystosowany do trawienia i wchłaniania wszystkich rodzajów pożywienia. Obciąża to nasz system 
trawienny w sposób maksymalny i zużywa nadmierne ilości cennej energii.

Czy jemy mięso z ziemniakami, ryżem, kluskami? Wędlinę, jajka, ser z chlebem? Mleko z płatkami, 

ryżem,   kluskami?   Oczywiście!   Codziennie!   Dlatego   większość   ludzi   przeżywa   permanentny   kryzys 
energetyczny i dwie trzecie populacji cierpi na nadwagę.

Wyobraźmy sobie, że do żołądka trafia befsztyk i ziemniaki. Żeby strawić mięso żołądek wydziela soki 

trawienne o charakterze silnie kwaśnym. Ziemniaki, które po ugotowaniu są pokarmem skoncentrowanym o 
charakterze węglowodanowym, wymagają enzymów trawiennych o odczynie bardziej alkalicznym. Gdy oba 
te pokarmy znajdują się w tym samym momencie w żołądku, następuje neutralizacja enzymów i żołądek 
musi dodatkowo wyprodukować soki trawienne. Zabiera to czas i energię. Proces powtarza się kilkakrotnie. 
Część   jedzenia   zostaje   strawiona,   niedotrawiona   reszta   jest   wyrzucana   z   żołądka   dzięki   ruchom 
perystaltycznym. Białko po opuszczeniu żołądka jest częściowo nadgniłe, a węglowodany sfermentowane. 
Powoduje   to  powstawanie   gazów,   zgagi,   zaparcia.  Wobec  tego  zażywamy Gelacid,  Tums, Alka-Seltzer, 
Raphacholin itp., co dodatkowo zaburza i tak już nieprawidłowo przebiegający proces trawienia. W efekcie 
mamy w żołądku, a potem w dalszych częściach przewodu pokarmowego gnijącą, fermentującą, śmierdzącą 
masę. Czynniki odżywcze, które w niej były są dla nas stracone. Organizm stracił niewiarygodną ilość 
energii. Zdarza się, że taki nieprawidłowo skomponowany posiłek zalega w żołądku do 8 godzin, a potem 
potrzebuje 20-40 godzin, aby ta zepsuta masa przeszła przez jelita.

Badania   przeprowadzone   przez   dr   Artura   Casona   udowodniły,   że   gdy   po   zjedzeniu   mięsa   i 

węglowodanów zbadamy kał, znajdziemy tam wiele niestrawionych granulek skrobi i włókien mięsa. W 
badaniu kału po posiłku prawidłowo skomponowanym nie stwierdza się niestrawionych resztek. Ponadto 
proces trawienia w pierwszym przypadku jest bardzo przedłużony w porównaniu z drugim. Długość i stopień 
trawienia   zależy   też   od   cech   indywidualnych   człowieka.   Proces   fermentacji,   zachodzący   podczas 
nieprawidłowego   trawienia,   daje   takie   same   efekty   jak   picie   alkoholu  —   z   następującym   po   nich 
uszkodzeniem wątroby.

Zasada   prawidłowego   łączenia   pokarmów   spełnia   nasze   potrzeby,   bo   przecież   nie   chcemy 

bezproduktywnie tracić energii, nie chcemy, żeby pokarm gnił w żołądku przez 8 godzin i tkwił w jelitach 
przez następne 24 godziny lub dłużej. Sposobem na to jest spożywanie tylko jednego skoncentrowanego 
pokarmu   w   każdym   posiłku.   Jeśli   mamy   ochotę   na   mięso  —  świetnie!   Ale   nie   możemy   go   jeść   z 
ziemniakami, ryżem, kluskami, serem, chlebem — możemy natomiast z pokarmem o dużej zawartości wody. 
Warzywa   trawione   są   łatwo   i   mogą   być   jedzone   zarówno   z   mięsem   jak   i   ze   skoncentrowanymi 
węglowodanami.

Nie   doradzamy   wam   żebyście   się   głodzili.   Organizm   ludzki   ma   jednak   pewne   fizjologiczne 

ograniczenia, które powinny być respektowane. Macie ochotę na ziemniaki — proszę bardzo. Możecie zjeść 
porcję ze świeżym masłem, do tego jarzynka i spora miseczka sałaty. Macie apetyt na mięso — nie łamiąc 
zasady — możecie je podać z jarzynami i z surówką. Ser pokrojony w kostkę może być składnikiem sałatki 

background image

lub roztopionym można polać jarzyny. Chleb możemy zjeść w formie sandwicza z pomidorem, ogórkiem, 
sałatą itp. Kombinacji jest bardzo dużo. Na pewno nie umrzecie z głodu. Możecie jeść to, co lubicie pod 
warunkiem,  że  nie  wszystko  na  raz,  w jednym posiłku.  Jeśli   chodzi  o  naturalne  kombinacje  białkowo-
-skrobiowe, jak fasola, groch, bób, są one nieco trudniejsze do strawienia niż inne warzywa, ale jedzone jako 
jedyny skoncentrowany składnik posiłku, z sałatą lub surówką, są całkowicie dozwolone.

Nie powinniśmy mieszać w jednym posiłku różnych białek jak mięso z jajkiem, mięso z serem itp. 

Możliwe, aczkolwiek nie zalecane, jest mieszanie dwóch produktów węglowodanowych w jednym posiłku, 
np. fasola z ryżem lub ziemniakami, kanapka z pomidorem lub sałatą i frytki itp.

Zapoznając was z zasadami prawidłowego komponowania posiłków proponuję, żebyście powoli zaczęli 

zmieniać swoje nawyki kulinarne. Nie musicie nagle zmienić całego swego życia. Zacznijcie zmieniać to, co 
będziecie w stanie, w swoim własnym tempie. Naturalnie im więcej zmienicie, tym lepsze będą rezultaty, 
tym szybciej zaczniecie tracić wagę i tym więcej będziecie mieć energii. „Zdrowy” system odżywiania, 
który panuje od ponad stu lat doprowadził nas do punktu, w którym jesteśmy. Ponad połowa populacji cierpi 
na nadwagę, a jeszcze większa część na różne choroby zwyrodnieniowe. Nikt nas nie nauczył prawidłowego 
sposobu   odżywiania   naszego   organizmu.   Filozofia   4   grup   pokarmowych   wyraźnie   nie   spełniła   swego 
zadania. Jest to archaiczne, nieproduktywne podejście do procesu odżywiania.

Na konferencji na temat otyłości, która odbyła się kilka lat temu na Uniwersytecie Johna Hopkinsa, dr 

Gerard   Smith   z   Centrum   Medycznego   Uniwersytetu   Cornella   przyznał,   że   zakres   niewiedzy   na   temat 
odżywiania jest totalny. Na tej samej konferencji podano lunch składający się z rozbefu z ziemniakami i 
zawiesistym sosem, brokuły, następnie galaretkę i tort czekoladowy. Ignoracja organizatorów konferencji 
była rzeczywiście całkowita. Gdyby nie rozpowszechnione przekonanie o konieczności uwzględniania w 
każdym posiłku czterech grup pokarmowych, tego typu kombinacja byłaby nie do pomyślenia.

Czy to ważne, że dieta Diamondów nie została jeszcze zaaprobowana przez „autorytety”, jeśli działa i to 

bardzo   skutecznie.   Jeśli   spontanicznie   wzrasta   energia,   znikają   dolegliwości   przewodu   pokarmowego, 
tracimy na wadze i jeszcze, dodatkowo, nasze samopoczucie bardzo się poprawia — czego jeszcze potrzeba?

Prawidłowo   skomponowany   posiłek   przebywa   w   żołądku   około   trzech   godzin   zamiast   ośmiu, 

pozostawiając nam energię i pięć godzin, które organizm może poświęcić na detoksykację i utratę wagi.

Często pytają mnie ludzie jadający poza domem — jak mam sobie poradzić z dietą? Można przecież 

zamówić porcję mięsa i do tego jarzyny i sałatkę — rezygnując z frytek, ziemniaków, ryżu, kopytek itp., no i 
naturalnie   z   deseru.   Zapewniam,   że   uczucie   lekkości   i   posiadania   zapasu   energii   może   być   wspaniałą 
rekompensatą za to „wyrzeczenie”.

ROZDZIAŁ VIII

Zasada prawidłowego spożywania owoców

Nie ma tematu, z którym wiązałoby się więcej nieporozumień i fałszywych pojęć. Ludzie nie wiedzą 

kiedy i jak jeść owoce. Spożywanie owoców jest ściśle związane z zasadami prawidłowego komponowania 
posiłków. Większość z nas instynktownie lubi owoce.

Dr   Alan   Walker,   antropolog   z   Uniwersytetu   Johna   Hopkinsa   wykazał,   na   podstawie   badań   zębów 

naszych przodków, że byli oni wyłącznie owocożerni. Wobec tego nie ma pokarmu bardziej wskazanego dla 
nas   niż   owoce.   Powinniśmy   zatem   zacząć   myśleć   częściej,   ile   mamy   zjeść   owoców   niż,   ile   białka 
skonsumować   dziennie.   Nie   spotyka   się,   poza   wyraźnie   patologicznymi   przypadkami,   osób   chorych   na 
niedobór białka, natomiast wiele jest cierpiących z powodu jego nadmiernego spożycia. Spożycie mięsa 
wzrosło w ciągu ostatnich 100 lat o 400%. Nadmierne spożycie białka zwierzęcego powoduje zwiększenie 
odczynu kwasowego w organizmie i zatrucie go toksynami.

Jak   już   wspomniałam,   witalną   dla   organizmu   sprawą   jest   stałe   i   efektywne   odtruwanie   poprzez 

konsumpcję   pokarmów   o   dużej   zawartości   wody.   Spośród   wszystkich   pokarmów   właśnie   owoce   mają 
najwyższą   zawartość   wody  —   80-90%.   Dodatkowo   zawierają   wszystkie   witaminy,   sole   mineralne, 
węglowodany, aminokwasy i kwasy tłuszczowe, jakich potrzebuje człowiek. Jeśli są prawidłowo jedzone, 
nic nie jest w stanie im dorównać.

Dr   Wiliam  Castelli   z   Akademii   Medycznej   w  Harvardzie   twierdzi,   że   owoce   zawierają   substancje 

zapobiegające chorobom układu krążenia, a prof. Judith Rodin z Uniwersytetu  w Yale wskazuje na ich 
niezwykłą efektywność w walce z otyłością.

W świetle naszych dotychczasowych rozważań jest to zupełnie oczywiste. Ponadto owoce są pokarmem 

wymagającym do strawienia najmniej energii. Właściwie nie są trawione w żołądku i opuszczają go po 20-
-30 minutach. Rozkładane są i wchłaniane w jelitach. Z tego wynika podstawowa zasada, że owoce nie 

background image

powinny być jedzone bezpośrednio po posiłku. Jeśli są jedzone po posiłku, wynika z tego wiele problemów. 
Jeżeli żołądek jest wypełniony pokarmem, owoc nie może przejść do jelit — psuje się wtedy, fermentuje i 
kwaśnieje. Dr Herbert M. Shelton, autorytet w dziedzinie prawidłowego żywienia, zaleca, aby owoce były 
zawsze jedzone na pusty żołądek.

Jeśli do tej pory nieprawidłowe jedzenie owoców nie powodowało dolegliwości, nie oznacza to, że 

prawo dietetyki nie było łamane, świadczy tylko o niebywałych zdolnościach adaptacyjnych organizmu. 
Owoce   są   najbardziej   wartościowym   pożywieniem   człowieka.   Dotyczy   to   wszystkich   owoców,   nawet 
kwaśnych. Wewnątrz  organizmu wszystkie  owoce stają  się  pokarmem alkalicznym,  jeśli są  prawidłowo 
skonsumowane. Ponadto, podobnie jak warzywa, mają zdolność do neutralizowania nadmiernej kwasoty i 
toksyn   nagromadzonych   w   organizmie   na   skutek   niewłaściwego   komponowania   posiłków,   nadmiaru 
skoncentrowanych pokarmów, środków konserwujących, zatrutego  powietrza, wody,  stresów. Nadmierna 
kwasota i zatrucie toksynami manifestują się opuchnięciami, nadmierną wagą, cellulitem, przedwczesnym 
siwieniem,   łysieniem,   nerwowością,   podkrążonymi   oczami,   przedwczesnymi   zmarszczkami   na   twarzy, 
owrzodzeniem żołądka i dwunastnicy.

Zapotrzebowanie   organizmu  człowieka   na   pięć   podstawowych   substancji   odżywczych   kszałtuje   się 

następująco:

cukry proste

90%

aminokwasy

4-5%

sole mineralne

3-4%

kwasy tłuszczowe

1%

witaminy

poniżej 1%

Jedyny pokarm na świecie spełniający te parametry to OWOCE!
Można zadać pytanie: jakie owoce powinniśmy jeść? Jest tylko jedna odpowiedź  —  ŚWIEŻE! Nie 

można przecenić wagi tego stwierdzenia. Pieczone, smażone, gotowane owoce są bez wartości; więcej — są 
kwasotwórcze i toksyczne. W tym punkcie teoria Diamondów nie zgadza się z zasadami makrobiotyki, która 
nie zaleca surowych owoców. Ta sama zasada dotyczy soków warzywnych i owocowych  — muszą być 
świeżo przyrządzone. Soki pasteryzowane, zrobione z koncentratów, ze środkami konserwującymi są wręcz 
szkodliwe.

Czas, jaki powinien upłynąć od zjedzenia owoców do następnego posiłku: wystarczy 20-30 minut, a w 

przypadku bananów, daktyli i suszonych owoców 45-60 minut.

Natomiast po zjedzeniu posiłku powinno upłynąć więcej czasu, nim będziemy mogli zjeść owoce:

Posiłek

Czas

1) sałata lub surowe jarzyny
2) prawidłowo zestawiony posiłek bez mięsa
3) prawidłowo zestawiony posiłek z mięsem
4) nieprawidłowo zestawiony posiłek

2 godziny
3 godziny
4 godziny
8 godzin

Jedna z bardzo ważnych zasad diety Diamondów wskazuje, że do 12.00 w południe nie powinniśmy 

spożywać niczego oprócz surowych owoców i świeżo przyrządzonych soków. Nie ma ograniczeń, możemy 
jeść tyle, ile chcemy, zwracajmy jednak uwagę na intuicyjne wyczucie, które nie pozwoli na przejdzenie.

Zjedzenie pożywnego śniadania w rodzaju: płatki z mlekiem, jajka na bekonie z pieczywem i kawa lub 

herbata jest tym, co pochłania naszą energię, a nie dostarcza jej, w przeciwieństwie do owoców. Wszystkie 
dotychczasowe mity o obfitym śniadaniu, skromnym obiedzie i skąpej kolacji są z gruntu fałszywe, o czym 
świadczy ich nieskuteczność.

Jeśli ktoś chciałby zastosować tylko jedną, najważniejszą zasadę z diety Diamondów, byłaby to właśnie 

zasada   jedzenia  wyłącznie   owoców   do   12.00   w   południe.  Niektórzy  sądzą,   że   jedzenie   dużych   ilości 
owoców powoduje otyłość. Owszem, jeśli owoce są przetworzone lub jedzone tuż po posiłku. Surowe owoce 
jedzone przed posiłkiem mają tylko pozytywne efekty — przyśpieszają utratę wagi.

Przytoczone   tutaj   zasady   nie   wymagają   nudnego   liczenia   kalorii.   Kalorie   są   niejednakowe  — 

dostarczane  przez   owoce,   nawet   bardzo   słodkie,   nie   powodują  przyrostu  wagi,   natomiast  pochodzące   z 
przetworzonego, źle zestawionego posiłku zdecydowanie zwiększają naszą wagę.

Jedząc   rano   wyłącznie   owoce,   podporządkowujemy   organizm   sprawnemu   funkcjonowaniu   cykli. 

Omówmy je jeszcze raz, podkreślając szczególnie cykl eliminacji.

background image

I CYKL: eliminacja (4 rano — 12 w południe)
Podczas tego cyklu, o ile w ogóle jemy cokolwiek, mogą to być tylko owoce, które potrzebują najmniej 

energii do strawienia. Inne pokarmy utrudniają sprawny przebieg cyklu eliminacji. Nie należy również w 
tym okresie pić kawy ani herbaty.

II CYKL: pobieranie pokarmu (12 w południe — 8 wieczór)
Jest   to   pora   na   jedzenie   posiłków   prawidłowo   komponowanych   tak,   aby   ich   trawienie   zużywało 

minimum energii.

III CYKL: przyswajanie (8 wieczór — 4 rano)
Jest to okres, w którym organizm usuwa, absorbuje i wykorzystuje substancje pobrane w pożywieniu. 

Absorbcja nie zachodzi, dopóki pokarm nie znajdzie się w jelitach. Prawidłowo skomponowany posiłek 
opuszcza żołądek po 3 godzinach, natomiast nieprawidłowo skomponowany po 8-12 godzinach lub dłużej.

ROZDZIAŁ IX

Teoria detoksykacji

Nie   sposób   przecenić   wagi   procesu   eliminacji   toksycznych   odpadów.   Aby   ułatwić   ten   proces, 

zaproponowano styl życia efektywny, prosty i wygodny.

Ale pamiętajcie, że nie wystarczy przeczytanie i odstawienie tej książki na półkę. Musicie wykonać 

własną pracę. Z doświadczenia Diamondów wiadomo, że tylko 10% osób ma początkowo większe trudności. 
Jeśli   detoksykacja   jest   zbyt   gwałtowna,   może   to   powodować   pewien   dyskomfort.   Należy  pamiętać,   że 
gromadzenie w organizmie toksycznych odpadów trwało 20, 30, 50 lat lub więcej i usunięcie ich musi trochę 
potrwać.

Ludzie,   którzy   mają   bardziej   zatruty  organizm,   np.   poprzez   zażywanie   Icków,   mogą   doświadczać 

przejściowo złego samopoczucia. Proces odtruwania nie powinien przebiegać z zawrotną szybkością.

Jakie mogą być problemy? W okresie początkowym: obrzęki, wzdęcia, bóle głowy, mięśni, uczucie 

zmęczenia, zdenerwowanie, wolne stolce, mdłości, śluzowa wydzielina z nosa. Objawy te mogą wystąpić, 
lub nie, w różnej konfiguracji, kolejności i nasileniu. Są to normalne procesy związane z odtruwaniem. Nie 
należy się nimi niepokoić, gdyż zwykle mijają po paru dniach. Całkowita eliminacja trujących produktów 
może trwać miesiące lub lata, ale już po kilku dniach zaczynamy czuć się lżejsi, bardziej energiczni i żywi. 
Największym błędem, jaki możecie popełnić, to powrót do dawnych zwyczajów żywieniowych.

Poza ogromnymi korzyściami, jakimi są spadek wagi i poprawa samopoczucia, dieta z dużą ilością 

owoców i warzyw zmniejsza ryzyko zachorowania na raka i choroby układu krążenia.

Musimy podjąć wysiłek zlikwidowania złych nawyków: jedzenia obfitego śniadania, mieszania białka 

ze złożonymi węglowodanami, jedzenia owoców na deser po posiłku. Musimy wyrobić sobie nowe nawyki, 
zgodne z programem Diamondów.

I pamiętajmy — nie jesteśmy pod presją, nie musimy czuć się skrępowani i zniewoleni przepisami. To 

nie jest dieta — to jest styl życia. To nie jest program na miesiąc lub dwa — to jest program na całe życie. 
Jego ogromną zaletą jest niezwykła prostota.

ROZDZIAŁ X

Białko

Przy wszelkiego rodzaju dietach, w tym odchudzających, jednym z newralgicznych pytań zadawanych 

przez   tradycyjnych   dietetyków   jest   to,   czy   delikwent   otrzymuje   w   pokarmie   dostateczną   ilość   białka. 
Tymczasem nadmiar białka jest często znacznie bardziej szkodliwy niż jego niedobór. Nie ma chyba tematu, 
na który by można usłyszeć tyle, często całkowicie sprzecznych, opinii.

Proponuję wam wykorzystanie narzędzi, które każdy z nas posiada: zdrowego rozsądku, logiki i intuicji, 

aby samemu przekonać się i wybrać najsłuszniejszy sposób.

Wielu naukowców udowodniło zależność między nadmierną konsumpcją skoncentrowanych pokarmów 

białkowych   a   takimi   chorobami   jak:   schorzenia   układu   krążenia,   nadciśnienie,   nowotwory,   choroby 
reumatyczne, osteoporoza, podagra, wrzody żołądka i dwunastnicy i wiele innych. Białko jest najbardziej 
złożone ze wszystkich pokarmów, a jego asymilacja i wykorzystanie jest najtrudniejsze. Znajduje się na 
przeciwnym   biegunie   niż   najłatwiej   wykorzystywane   produkty   jakimi   są   owoce.   Do   strawienia   białka 
potrzebujemy najwięcej cennej, życiowej energii, przeciętnie dwukrotnie więcej niż do trawienia innych, 

background image

niebiałkowych produktów.

Podstawowa prawda brzmi: nasz organizm nie potrzebuje tyle białka, ile nam przez lata wmawiano. 

Po pierwsze organizm wykorzystuje 70% odpadów białkowych. Po drugie organizm traci zaledwie około 23 
g białka na dobę poprzez kał, mocz, włosy, złuszczony naskórek, pot. Aby tę ilość odzyskać wystarczyłoby 
zjedzenie nieco ponad 1/2 kg białka na miesiąc. Większość ludzi zjada o wiele więcej — jedząc białko w 
każdym posiłku. Obowiązujące tabele zalecają spożywanie 56 g białka dziennie  — przeszło dwukrotnie 
więcej niż tracimy. To, co zjadamy ponad zapotrzebowanie, nie tylko zużywa cenną energię w procesie 
trawienia, ale jest całkowicie niewykorzystane. Szklanka pomieści tylko 1/4 l płynu  — reszta wyleje się. 
Nasz organizm również zużyje tylko to, co jest mu potrzebne. Zbędny nadmiar stanowi niewykorzystany 
balast.

Białko nie jest najwartościowszym z pokarmów  — równie wartościowe są witaminy, sole mineralne, 

kwasy tłuszczowe, węglowodany; wszystkie działają synergistycznie.

Następną   opinią,   dookoła   której   narosło   dużo   sprzeczności,   jest   pogląd,   że   mięso   jest 

najwartościowszym źródłem białka i że mięso trzeba jeść, aby mieć silę. Najsilniejsze zwierzęta na kuli 
ziemskiej: słonie, konie, bawoły, goryle są roślino- i owocożerne.

Białko w naszym organizmie nie jest przecież budowane z białka pokarmowego, które najpierw musi 

być  strawione i rozłożone, a dopiero w formie aminokwasów zasymilowane i wykorzystane. Wszystkie 
aminokwasy, które są potrzebne do budowy naszego ciała zawarte są w owocach i warzywach. Nie znaczy 
to,   że   namawiam   do   pełnego   wegetarianizmu,   aczkolwiek   jestem   jego   zwolenniczką.   Pragnę   tylko 
podkreślić, że jedzenie mięsa w nadmiarze nie jest potrzebne organizmowi, ale jest wręcz szkodliwe. Mięso 
nie jest źródłem energii dla organizmu. Źródłem energii są węglowodany, a po ich wyczerpaniu — tłuszcz. 
Tłuszcz w naszym organizmie pochodzi z nadmiaru niezużytych węglowodanów przerobionych na tkankę 
tłuszczową, która stanowi naszą rezerwę energetyczną.

Mięso   nie   zawiera   również   błonnika,   bardzo   ważnego   komponentu,   zapobiegającego   zaparciom   i 

schorzeniom jelita grubego.

Mięso poddane działaniu wysokiej temperatury i innym procesom kulinarnym traci wiele właściwości 

odżywczych. Białko zdenaturowane jest trudne do strawienia i zawarte w nim aminokwasy są często w 
większości bezużyteczne.

Zanalizujmy teraz aspekty fizjologiczne. Zęby zwierząt mięsożernych są długie i ostro zakończone, a 

ich szczęki poruszają się tylko w górę i w dół. Nasze zęby są przystosowane do zgniatania i żucia, podobnie 
jak szczęki, które poruszają się również na boki. Ślina mięsożernych nie zawiera ptialiny i jest bardziej 
kwaśna niż nasza. Nasz żołądek produkuje sok trawienny o 10-krotnie mniejszym stężeniu kwasu solnego 
niż u mięsożernych. Jelita mięsożernych mają długość zaledwie trzykrotnie większą niż tułów zwierzęcia i 
przystosowane są do szybkiego wydalania łatwo psującego się pokarmu mięsnego. Nasze jelita są 12-krotnie 
dłuższe   od   tułowia   i   przystosowane   są   do   dłuższego   przetrzymywania   roślinnego   pokarmu.   Wątroba 
mięsożernych   jest   zdolna   do   wyeliminowania   10-15   razy  większej   ilości   kwasu   moczowego   niż   nasza 
wątroba. Kwas moczowy, będący jednym z głównych metabolitów mięsa, jest bardzo toksyczny, a my nie 
posiadamy enzymu urykazy rozkładającego kwas moczowy.

Pozostałe   różnice   to:   pocenie   się   skóry,   gładki   język,   dłonie   nie   przystosowane   do   rozrywania   i 

szarpania   mięsa.   Również   nasza   psychika   nie   jest   chyba   ukierunkowana   na   polowanie,   a   następnie 
zagryzanie i rozszarpywanie ofiary. Sądzę, że mielibyśmy wielu wegetarian, jeśli dla zjedzenia schabowego 
trzeba byłoby samodzielnie zabić i oprawić świnię.

Ludzie   jedzą   mięso   z   dwóch   powodów.   Po   pierwsze:   bo   wmówiono   im,  że   jest   to   konieczne   dla 

zdrowia. I po drugie: bo to im po prostu smakuje. Jeśli decydujemy się na jedzenie mięsa, nie wmawiajmy 
sobie przynajmniej, że jest to zdrowe i starajmy się zminimalizować złe skutki. Jedzmy mięso tylko raz 
dziennie i to raczej pod koniec dnia, starając się od czasu do czasu zaplanować dni bezmięsne. Posiłki 
zawierające mięso powinny być szczególnie dobrze skomponowane; mięso jest dostatecznym balastem dla 
układu trawiennego, nie utrudniajmy dodatkowo i tak już trudnego zadania. Mit, że sportowcy i kulturyści 
mają większe zapotrzebowanie na białko zwierzęce jest całkowicie fałszywy. W rzeczywistości nadmiar 
białka może spowodować odwodnienie, utratę apetytu, biegunkę, a w konsekwencji choroby układu krążenia 
i inne.

Zagrożenie niedoborem witaminy B

12

  u osób nie jedzących mięsa  jest kolejną nieścisłą informacją. 

Zapotrzebowanie na witaminę B

12

  jest tak małe, że niewielkie ilości zawarte w produktach roślinnych i 

wytwarzane przez bakterie naszego przewodu pokarmowego są całkowicie wystarczające.

background image

ROZDZIAŁ XI

Produkty mleczne

Spożywanie  produktów   mlecznych  jest   podobnie   kontrowersyjne,  jak  jedzenie  mięsa.   Po  15 latach 

badań autorzy „Fit for Life” doszli do wniosku,  że poza mięsem nic bardziej nie utrudnia utraty wagi jak 
nabiał. A są to produkty najczęściej spożywane w krajach wysoko rozwiniętych. Podobnie jak w przypadku 
mięsa, ich nadmierne spożycie  związane jest z chorobami układu krążenia, nowotworami, artretyzmem, 
migrenami, alergiami, spadkiem odporności, astmą i wieloma innymi.

We wszystkich prawie krajach mleko i produkty mleczne są dotowane i część z nich ulega zepsuciu. W 

ostatnich latach do publicznej wiadomości dociera, że nie są one tak zdrowe, jak sądzono; ich spożycie 
gwałtownie spada, natomiast produkcja utrzymtuje się na poprzednim poziomie.

Narzucanie argumentów za i przeciw spożywaniu produktów mlecznych jest całkiem bezskuteczne i 

każdy będzie musiał oprzeć się na własnym zdrowym rozsądku oraz zaufać własnej intuicji.

Zawróćmy uwagę, że dorosłe ssaki nie piją mleka. Mleko służy do karmienia młodych.
Rennina   (podpuszczka)   i   laktaza   są   enzymami  trawiącymi   mleko.   I   te   właśnie   enzymy  zanikają   u 

dziecka około trzeciego roku życia. Jednym ze składników mleka jest kazeina, której zawartość w krowim 
mleku jest trzykrotnie wyższa niż w kobiecym. Służy ona uformowaniu mocnego kośćca bydlęcego. Kazeina 
w naszym żołądku koaguluje tworząc duże, zbite, trudne do strawienia grudy, które są dość łatwo trawione w 
skomplikowanym   układzie   żołądków   krowy.   Dla   ludzkiego   układu   trawiennego   stanowi   to   natomiast 
ogromne   obciążenie,   zużywając   duże   ilości   energii.   Często   niestrawione   grudki   przechodzą   do   jelit, 
przylepiają się do ścianek, stanowiąc ogromną przeszkodę w przyswajaniu innych pokarmów.

Produkty przemiany mleka są wyraźnie kwaśne i toksyczne. Dodam jeszcze, że kazeina jest głównym 

składnikiem kleju używanego w stolarstwie.

Dr Norman W. Walker, o którym już wspomniałam, poświęcił ponad 50 lat życia badaniom procesów 

żywienia. Uważa on, że kazeina jest jednym z czynników wywołujących choroby tarczycy. Jedną z praktyk 
hodowlanych   jest   dodawanie   do   paszy   antybiotyków.   Może   to   być   później   przyczyną   wielu   alergii   i 
odporności szczepów bakteryjnych u osób spożywających dużo mleka i mięsa takich krów.

Dr William A. Ellis twierdzi, że istnieje wiele dowodów na to, że mleko i produkty mleczne są jednymi 

z   głównych   przyczyn   otyłości.   U   dorosłych,   którzy   piją   dużo   mleka,   proces   wchłaniania   jest   bardzo 
upośledzony, co powoduje chroniczne zmęczenie.

Wszystkie   te   problemy   nie   zanikają   mimo   prawidłowego   komponowania   posiłków.   Natomiast 

nieprawidłowo skomponowany posiłek nabiałowy, np. chleb z serem popijany mlekiem, to już prawdziwa 
katastrofa dla organizmu. Jeśli już chcecie koniecznie pić mleko, powinno ono być spożywane oddzielnie, 
bez   żadnych   dodatków.   Jest   to   pokarm,   który   wytwarza   najwięcej   śluzu   ze   wszystkich   produktów 
spożywczych. Jeżeli macie apetyt na ser  — zjedzcie go z sałatą. Ale chciałabym, żebyście byli świadomi 
efektów   spożywania   produktów   mlecznych.   Wiele   osób   twierdzi,   że   pozbawiając   się   mleka   i   jego 
przetworów pozbawi się wapnia. Nic bardziej fałszywego — wapń w mleku, związany z kazeiną, jest bardzo 
słabo przyswajalny. Wszystkie warzywa liściaste, orzechy, owoce zawierają duże ilości wapnia i to łatwo 
przyswajalnego.

Skąd krowy czerpią wapń potrzebny do budowy kości i do produkcji mleka? Nie piją przecież mleka i 

nie jedzą sera!

Wszystkie produkty mleczne, poza masłem, są bardzo kwasotwórcze. Masło, jako tłuszcz, jest pod tym 

względem neutralne. Ponieważ tłuszcz utrudnia trawienie białka, wskazane jest nie łączenie ich w jednym 
posiłku. Masło można natomiast łączyć ze złożonymi węglowodanami.

Ironia polega na tym, że ludzie spożywają produkty mleczne między innymi ze względu na zawarty w 

nich  wapń,  a  organizm  musi   zużyć  zapasy  wapnia,   aby  zneutralizować  szkodliwe   efekty spożycia  tych 
produktów.   Zamiast  spożywać   duże  ilości  wapnia,   lepiej   zmienić sposób   odżywiania  na  taki,  który nie 
powoduje nadmiernego zakwaszenia organizmu.

Zmniejszenie   spożycia   produktów   mlecznych   w   pierwszym   okresie   może   spowodować   wypadanie 

włosów   i  łamliwość  paznokci.   Potem  jednak   wszystko   wraca   do  normy  —  włosy  stają   się   zdrowsze   i 
bardziej błyszczące, a paznokcie elastyczne. Jeżeli mamy przejściowe kłopoty tego typu należy zwiększyć 
spożycie orzechów.

Ze   spożyciem   mleka   i   jego   przetworów   łączą   się   choroby   górnych   dróg   oddechowych   i   astma 

alergiczna. Zmiana sposobu odżywiania często całkowicie likwiduje te dolegliwości.

background image

ROZDZIAŁ XII

Gimnastyka

Żaden   program  utraty  wagi   i   poprawy  stanu   zdrowia   nie   może   obejść   się   bez   zaleceń   uprawiania 

gimnastyki   i   ruchu   na   świeżym   powietrzu.   Należy   połączyć   zasady   prawidłowego   odżywiania   z 
umiarkowanym programem ćwiczeń aerobicznych, tj. zwiększających dotlenienie organizmu, powodujących 
stymulację układu oddechowego i krążenia. Serce to mięsień, a niewyćwiczone mięśnie zanikają.

Należy codziennie uprawiać taki rodzaj aktywności fizycznej, który spowoduje spocenie się i wyraźne 

pobudzenie   akcji   serca.   Jest   wiele   ćwiczeń   aerobicznych:   pływanie,   tenis,   jogging,   jazda   na   rowerze, 
skakanka,   szybki   marsz   i   ćwiczenia   gimnastyczne.   Można   uprawiać   również   rozciąganie   i   ćwiczenia   z 
ciężarkami,  ale   podstawowymi   są   właśnie   ćwiczenia   dotleniające.   Korzystnym   ćwiczeniem  są   skoki   na 
minitrampolinie, bardzo popularne w krajach zachodnich. Rozwijają wszystkie partie mięśni, są stosowane 
przez astronautów i ekipy sportowe. Ćwiczeniem minimalnym jest 20-minutowy, szybki marsz, najlepiej 
rano.

Poranne ćwiczenia, oprócz stymulacji organizmu, wpływają bardzo dobrze na naszą psychikę, dając 

poczucie   spełnienia   czegoś   pozytywnego.   Gdy   stanie   się   to   naszym   przyzwyczajeniem,   brak   ćwiczeń 
porannych będzie powodował niedosyt. Regularne ćwiczenia zmniejszają ilość uderzeń serca na minutę.

Nie muszę przekonywać, jakie są tego skutki dla stanu zdrowia i długowieczności.
Sukces diety odchudzającej, opartej na programie Diamondów, w dużej mierze zależy od włączenia 

regularnych ćwiczeń dotleniających. Należy również podkreślić znaczenie jak najczęstszego korzystania ze 
świeżego  powietrza  i  kąpieli  słonecznych.  Ważny jest   też  dopływ   świeżego   powietrza   podczas   procesu 
asymilacji i eliminacji odbywających się w nocy. Śpijmy przy otwartym oknie w lecie, a uchylonym w 
zimie.

Ostatnio   wiele   mówi   się   o   szkodliwości   promieni   słonecznych.   Owszem,   wszystko   stosowane   w 

nadmiarze jest szkodliwe — słońce też. Umiarkowane i rozsądne korzystanie ze słońca jest częścią składową 
zdrowego trybu życia.

ROZDZIAŁ XIII

Jesteś tym czym myślisz, że jesteś

Wielu badaczy, lekarzy, psychologów podkreśla znaczenie pozytywnego myślenia dla procesu powrotu 

do zdrowia.

Wspomniałam wcześniej o niesłychanej mądrości i bezbłędnej dokładności ludzkiego organizmu. Jeśli 

naprawdę wierzymy, że czegoś możemy dokonać — rzeczywiście możemy!

Każda   komórka   naszego   ciała   posiada   własną   inteligencję.   Jest   jakby   żołnierzem   ogromnej   armii 

oczekującym na rozkazy. Możemy świadomie kierować funkcjami komórek. Możemy zmienić nasze ciało 
poprzez zmianę sposobu myślenia, mimo że wydaje się nam to zupełnie nierealne. Ciągle wysyłamy sugestie 
dotyczące naszej wagi i zdrowia. Mogą one być pozytywne lub negatywne  — korzystne lub szkodliwe. 
Mamy do dyspozycji sposób, który pomoże nam utracić wagę i odzyskać zdrowie. Ale żeby to uzyskać, 
musimy zacząć wierzyć, że jesteśmy szczupli i zdrowi. Aby schudnąć, zacznij wierzyć, że możesz tego 
dokonać. Twoje komórki oczekują na instrukcje! Jeśli spojrzysz w lustro i powiesz sobie, że jesteś gruby, 
natychmiast przyznaj, że właśnie tracisz wagę. Organizm wykona twoje polecenie.

Prawidłowo   komponując   jadłospis,   ćwicząc   codziennie,   aby  zwiększyć   zawartość   tlenu   we   krwi   i 

posyłając potok pozytywnych sugestii tworzymy kombinację, która po prostu nie może zawieść. To ostatnie 
narzędzie, tak jak i inne w tej książce, są propozycjami do sprawdzenia. Sprawdźcie sami, czy to działa. 
Sądzę, że będziecie przyjemnie zaskoczeni.

ROZDZIAŁ XIV

Najczęściej zadawane pytania

Po przeczytaniu tej części książki macie na pewno mnóstwo wątpliwości. Celem tego rozdziału jest 

odpowiedź na najczęściej zadawane pytania.

Pytanie: Czy picie kawy i herbaty jest szkodliwe?

background image

— Około 90% populacji pije kawę lub herbatę, a niektórzy oba te napoje po kilka szklanek dziennie. 

Większość ludzi nie zdaje sobie sprawy, że kofeina jest narkotykiem, powoduje uzależnienie i daje objawy 
odwykowe, jeśli próbuje się ją odstawić.

Kofeina  —   podobnie   jak   kokaina   —   jest  środkiem   stymulującym   układ   nerwowy.   Jej   nadmierne 

spożycie   łączone   jest   z   przyspieszonym   tętnem,   zmianą   średnicy  naczyń   krwionośnych,   nieregularnym 
krążeniem wieńcowym, nadciśnieniem, wadami wrodzonymi, cukrzycą, chorobami nerek, owrzodzeniem 
żołądka, rakiem trzustki, drżeniem mięśni, bezsennością, nerwicą. Powoduje również zaburzenia w poziomie 
cukru we krwi i pobudza wytwarzanie insuliny.

— Czy kawa i herbata bez kofeiny są mniej szkodliwe?
— Proces dekofeinizacji jest procesem chemicznym z użyciem alkalicznego rozpuszczalnika. Jedna 

filiżanka kawy lub herbaty potrzebuje 24 godzin na przejście przez nerki i układ moczowy. Więcej niż jedna 
filiżanka w ciągu doby stanowi ogromne obciążenie dla organizmu. Jest ponadto kwasotwórcza.

Kawa i herbata wypite razem z posiłkiem lub tuż po nim zmuszają żołądek do szybszego pozbycia się 

zawartości, a poza tym zwalniają perystaltykę jelit. Niestrawiony pokarm wolno przyswajający się w jelitach 
jest jedną z przyczyn zaparcia, pH krwi waha się w bardzo wąskich granicach od 7,35 do 7,40. Kawa i 
herbata powodują wyraźne zakwaszenie, co jest bardzo niebezpieczne dla organizmu.

Nie mam zamiaru straszyć was, chcę jedynie przedstawić obiektywne fakty wpływu kawy i herbaty na 

organizm człowieka. Niektórym bez trudu uda się zrezygnować z picia tych napojów od razu. Inni zrobią to 
stopniowo. Jeszcze inni pozostaną przy jednej filiżance dziennie.

Jeśli potrzebujecie ciepłego napoju rano, może to być woda z cytryną lub herbata ziołowa. Każdy niech 

postępuje zgodnie ze zdrowym rozsądkiem i postawionym przed sobą celem.

— Czy można pić napoje gazowane?
—   Składnikami   napojów   typu   coca-cola   są   kwasy:   fosforowy,   maleinowy,   węglowy,   erytorbowy, 

cytrynowy.   Kwasy   te,   oprócz   dewastującego   wpływu   na   emalię   zębową,   powodują   silne   zakwaszenie 
organizmu   i   inne   zaburzenia,   szczególnie   ze   strony  układu   pokarmowego.   Coca-cola   zawiera   kofeinę   i 
podawanie jej dzieciom jest absolutnie karygodne. Dodatek tego składnika powoduje nałóg picia i w tym 
właśnie celu jest on dodawany. Inne napoje nie są aż tak szkodliwe, aczkolwiek nie polecam ich stosowania 
ze względu na zawartość soli mineralnych i kwasu węglowego.

— Czy mały kawałek czekolady od czasu do czasu jest bardzo szkodliwy?
— Mały kawałek czegokolwiek od czasu do czasu nie jest tragedią. Wiele składników czekolady w tym 

teobromina   są  bardzo   szkodliwe.   Teobromina  ma  właściwości   karcinogenne   i  może   powodować  atrofię 
jąder. Cukier rafinowany, składnik wszystkich słodyczy, nazywany jest słusznie „białą trucizną”. Jest on 
całkowicie pozbawiony życia i wszelkich właściwości odżywczych. Dostarcza tylko pustych kalorii i zmusza 
do   nadmiernego   jedzenia,   aby   uzupełnić   brakujące   substancje   odżywcze.   Powoduje   to   bardzo   szybki 
przyrost wagi.

Potrzebę jedzenia słodyczy mogą najlepiej zaspokoić owoce. Cukier zawarty w owocach występuje 

łącznie z wieloma składnikami odżywczymi, enzymami, błonnikiem, zaspokajającymi wszystkie potrzeby 
organizmu. Natomiast rafinowany cukier fermentuje w przewodzie pokarmowym, powodując powstawanie 
kwasu octowego, kwasu węglowego i alkoholu.

Dość trudno jest wskazać na jeden określony produkt spożywczy jako najbardziej szkodliwy, wszystkie 

negatywne czynniki razem wzięte powodują załamanie równowagi organizmu i manifestują się w formie 
dolegliwości fizycznych. Im mniej szkodliwych czynników, tym lepiej.

— Nieduża ilość wina do posiłku poprawia proces trawienia. Czy to prawda?
— Absolutna bzdura. Organizm tak samo nie wymaga pomocy przy trawieniu, jak przy mruganiu okiem 

i oddychaniu. Są to wszystko reakcje autonomiczne. Trawienie odbywa się wtedy, gdy w żołądku znajduje 
się pokarm. Wino opóźnia proces trawienia, tak jak i inne czynności motoryczne organizmu. Każdy rodzaj 
alkoholu stanowi duże obciążenie dla wątroby i nerek. Jeśli lubisz wino, wypij trochę na pusty żołądek, 
przynajmniej nie zepsuje pokarmu znajdującego się w żołądku. Kluczem jest zachowanie umiaru.

— Czy stosując dietę muszę ją uzupełnić witaminami i mikroelementami?
— Oczywiście nie. Jest to temat, na który można by napisać całą książkę. Jak radziliśmy sobie przez 

wieki bez tabletek witaminowo-mineralnych? Jest to w tej chwili na świecie ogromny przemysł przynoszący 
miliardowe zyski. Komercjalna reklama zasypuje nas fałszywymi informacjami. Jest coraz więcej doniesień 
w   prasie   medycznej   na   temat   szkodliwości,   dotychczas   uznawanych   za   pożyteczne,   preparatów 
witaminowych.   Rzeczywiste   zapotrzebowanie   jest  de   facto  niższe   niż   podają   tabele.   Wszystko,   czego 
organizm potrzebuje, znajduje się w nadmiarze w SUROWYCH warzywach i owocach. Chwyty reklamowe, 
że produkt jest w 100% naturalny są po prostu nieprawdziwe — nie ma drzew, na których rosłyby tabletki.

Izolowane   i   frakcjonowane   witaminy   tracą   swoją   wartość,   a   syntetyczne   są   wręcz   produktem 

background image

toksycznym.   Na   zdrowie   trzeba   zarobić   racjonalnym   sposobem   żywienia.   Zdrowia   nie   można   kupić   w 
buteleczce. A więc oszczędzajcie energię... i pieniądze.

— Czy sól jest szkodliwa?
— Egipcjanie stosowali sól do balsamowania zwłok. Nadmierne spożycie soli jest jednym z głównych 

sprawców nadciśnienia, chorób nerek, zwiększa retencję wody, powoduje tym samym nadwagę. Jeśli już 
używamy soli, lepiej używać jej w postaci nieoczyszczonej — kamienną lub morską.

—   Czy   spożywanie   owoców   pogłębia   hypoglikemię?   Dlaczego   wiele   osób   obecnie   cierpi   na 

hypoglikemię lub myśli, źe ją ma?

— Hypoglikemia, czyli obniżony poziom cukru we krwi, charakteryzuje się występowaniem wielu 

(około 62) możliwych symptomów takich jak: zaburzenia emocjonalne, zmęczenie, podniecenie, trudności w 
logicznym myśleniu, gazy, niestrawność, uczucie senności po posiłku i wiele innych. Trudno znaleźć kogoś, 
kto nie doświadczył kilku wymienionych objawów.

Panujący miłościwie w naszym kraju sposób odżywiania sprzyja powstawaniu tych i innych objawów 

poprzez swój nadmiernie zużywający energię i kwasotwórczy charakter. Owoce nie tylko nie pogłębiają 
hypoglikemi, ale są najbardziej efektywnym środkiem jej zwalczania. Nie oznacza to usuwania symptomów 
lecz likwidowanie przyczyny, co powoduje, że symptomy nigdy się nie pojawią. Mózg wykorzystuje jako 
paliwo-energię wyłącznie cukier w formie glukozy. A jedynym pokarmem dostarczającym prosty cukier, 
fruktozę,   najłatwiej   przerabianym   na   glukozę   są   owoce.   Naturalnie,   jedzone   prawidłowo  —   na   pusty 
żołądek.

— Czy można stosować program Diamondów w okresie ciąży i karmienia?
—   Tak,   lecz   przygotowanie   do   urodzenia   zdrowego   dziecka   powinno   się   rozpocząć   wcześniej, 

optymalnie na pół roku przed poczęciem. Nigdy jednak nie jest za późno i każda, nawet drobna zmiana, jest 
lepsza niż jej brak. Program spełnia wszystkie potrzeby dietetyczne matki  i dziecka w sposób aż nadto 
prawidłowy.

Nie będę już przytaczała argumentów opisanych w poprzednich rozdziałach. Podkreślę jednak sprawę 

błędnego podejścia do mleka. Dotychczas wtłaczano kobietom ciężarnym duże ilości mleka i produktów 
mlecznych, aby dostarczyć dostateczną ilość wapnia i białka. Jak wiemy, sprawa nie polega na zawartości 
wapnia   w   pożywieniu   lecz   na   jego   dostępności.   Jedynie   warzywa   i   owoce   zawierają   wapń   łatwo 
przyswajalny. Ani dolomit ani inne tabletki nie spełnią tego zadania.

Ważny   również   jest   problem   nie   przejadania   się   w   okresie   ciąży.   Nadwaga   jest   przeszkodą   dla 

prawidłowej ciąży i porodu. Program Diamondów nie pozwala na powstanie i utrzymanie nadwagi z pełną 
korzyścią dla zdrowia matki i dziecka. Niektóre produkty, nigdy nie zalecane, są szczególnie szkodliwe w 
okresie  ciąży i  karmienia.  Należy  wyłączyć   z  jadłospisu:   większość   leków,  alkohol,  papierosy,   kofeinę, 
nadmiar soli, ocet, środki konserwujące, zapachowe i barwniki spożywcze.

*                *

*

Na tym kończy się część I książki. W części drugiej, która siłą rzeczy musiała być poddana jeszcze 

większej przeróbce niż część pierwsza, otrzymacie przykładowy czterotygodniowy jadłospis, który należy 
potraktować jako kanwę, na której można tkać swe własne dzieło. Jest on zaprogramowany tak, aby pomóc 
w odnalezieniu nowego stylu jedzenia i życia, który utrzymuje idealną sylwetkę i zdrowie.

background image

CZĘŚĆ II

Program żywienia

WSTĘP

W tej części książki zaproponuję Wam przepisy kulinarne i zestaw posiłków na 4 tygodnie. Oczywiście 

program   ten   powinien   posłużyć   jako   wzór   i   kanwa,   na   której   będzie   można   układać   jadłospisy, 
wykorzystując własną inwencję i umiejętności. Autorka większości przepisów, Marylin Diamond opisuje 
swoją drogę do naturalnej higieny przy pomocy diety Diamondów.

Zgłosiła   się   do   Harveya   jako   pacjentka,   której   dokuczała   nadwaga,   ale   głównym   problemem   był 

permanentny  brak   energii   oraz   wynikające   stąd   dolegliwości:   bóle   żołądka,   wypryski   skórne,   depresja, 
roztargnienie,   nagłe   zmiany   nastroju,   wybuchy   emocjonalne.   Mimo   stosowania   wielu   leków   i   metod 
psychoterapeutycznych, stan pogarszał się w szybkim tempie. Nikt z „ekspertów” nie zapytał Marylin, jak 
się  odżywia.   Dopiero  spotkanie  z  Harveyem  zadecydowało  o dalszym  jej  życiu. Gdy  zaczęła  stosować 
podane przez niego zasady żywienia, w ciągu 6 tygodni straciła 10 kilogramów, a co najważniejsze, męcząca 
ją depresja ustąpiła.

Po okresie intensywnej detoksylacji i osiągnięciu prawidłowej wagi przyszedł moment na zastanowienie 

się, co dalej. Jak przyrządzać posiłki, które będą jednocześnie zdrowe, idealnie skomponowane i smaczne?

Wykorzystując pomysły pani Diamond, dodając własne sprawdzone przepisy, starałam się stworzyć 

system   wysoko   energetycznego   domowego   przyrządzania   posiłków.   System   ten,   oprócz   utrzymywania 
stałego odtruwania organizmu, zadowala podniebienie i sprawia, że czujemy się lepiej i mamy więcej energii 
z każdym dniem.

Aby odtruć i wyszczuplić społeczeństwo polskie, trzeba zaproponować system odżywiania, który będzie 

atrakcyjny także pod względem smakowym — a nie tylko i wyłącznie zdrowy. Niestety, nawyki kulinarne 
naszych   babek   i   mamuś   są   całkowitym   zaprzeczeniem   zasad   zdrowego   odżywiania,   o   czym   świadczy 
między   innymi   stan   zdrowia   naszego   społeczeństwa.   Zdaję   sobie   sprawę,   jak   trudno   jest   przełamać 
wielopokoleniowe przyzwyczajenia  — nieśmiertelne kanapki, zupy, mięsa z ziemniakami itp. Zapewniam 
jednak, że jeśli ktoś raz spróbuje zaproponowany sposób odżywiania i przekona się na własnej skórze, jak 
lekko i wspaniale można się czuć po posiłkach wysoko energetyzujących, nie będzie miał ochoty powrócić 
do dawnego stylu jedzenia.

Zaproponowane   przepisy   pozwolą   przyzwyczaić   się   do   nowego,   kulinarnego   stylu   życia, 

zapewniającego   trwałe   utrzymywanie   optymalnej   wagi   i   pozostanie   w   zgodzie   z   naturalnymi   cyklami 
metabolicznymi.   Bez   wysiłku   przeprowadzicie   proces   odtruwania   organizmu,   a   utrata   wagi   nastąpi 
automatycznie, jako rezultat wydalania zalegających toksyn.

Spróbujcie potraktować proponowany 4-tygodniowy program jako okres adaptacyjny. Jeśli będziecie 

stosować   opisane   menu,   automatycznie   będziecie   prawidłowo   jeść   owoce,   spożywać   odpowiednią   ilość 
pokarmu   z   wysoką   zawartością   wody   i   prawidłowo   komponować   posiłki.   Podany   program   jest   tylko 
przykładem, jak powinno się układać posiłki, nie jest żadnym reżimem dietetycznym, który powodowałby 
chęć powrotu do dawnych zwyczajów. Podane menu można przestawiać i zmieniać, zachowując ogólną ideę. 
Po   zakończeniu   programu   sami  poczujecie,   o   co   chodzi   w   nowym   stylu   odżywiania.   Jeśli   jeszcze   nie 
poczuliście — powtórzcie program, aż do skutku.

background image

WPROWADZENIE

Śniadanie

Śniadania w naszym programie nie będą się wiele różniły od siebie. Codziennie do południa możecie 

jeść tyle świeżych owoców, ile chcecie lub pić świeże soki owocowe. Spowoduje to, że cykl eliminacji nie 
będzie zakłócany procesem trawienia.

Soki owocowe powinny być przygotowywane ze świeżych owoców tuż przed spożyciem. Należy pić 

soki lub jeść tyle owoców, aby nie odczuwać głodu. Dla jednej osoby będzie to jeden owoc, dla drugiej cała 
salaterka. Ilość może być inna każdego dnia.

Nauczcie się rozpoznawać potrzeby własnego organizmu. Nie przejadajcie się, ale również nie głodźcie! 

Nie rezygnujcie z jedzenia owoców. One są bardzo potrzebne  — dostarczają wodę i paliwo energetyczne, 
konieczne do odtrucia organizmu.

Jeśli po zjedzeniu paru lekkich owoców czujecie głód — zjedzcie jednego lub dwa banany. Pozostaną 

trochę dłużej w żołądku, dając uczucie sytości. Zwróćcie uwagę, żeby były dojrzałe a nie zielone. Brązowe 
kropki na skórze banana wskazują, że jest dojrzały.

Podczas odchudzania nie należy jeść daktyli i suszonych owoców. Chociaż są one naturalnym źródłem 

energii, mają taką ilość skoncentrowanego cukru, że mogą zahamować proces utraty wagi. Gdy będziecie 
zbliżać się do swojej idealnej wagi lub ją osiągniecie, daktyle i inne suszone owoce mogą idealnie wypełnić 
lukę spowodowaną rezygnacją ze spożywania przetwarzanych słodyczy. Jedna z ważniejszych zasad głosi, iż 
ostatnia  porcja owoców powinna być  spożyta  około pół godziny przed obiadem (banany 45-60 minut). 
Melony i arbuzy zawierające najwięcej wody, powinny być jedzone przed innymi owocami, gdyż najkrócej 
przebywają w żołądku.

Jeśli lubisz celebrować poranny posiłek, spróbuj przygotować sobie sałatkę owocową i świeży sok. To 

samo dotyczy dzieci  — jeśli przyzwyczajone są do obfitych, ciężkich śniadań, trzeba zacząć stopniowo 
przestawiać   je   na   soki   owocowe   z   różnymi   sałatkami  owocowymi.   Czasem   może   to   trwać   długo   i   w 
pierwszym   okresie   można   dodać   kromkę   chleba   z   masłem   lub   warzywa.   Zawsze   jednak   pierwszym 
pokarmem zjedzonym rano powinien być owoc.

Trzecie   dziecko   Marylin  Diamond   od   niemowlęcia   prowadzone   było   systemem  higieny  naturalnej. 

Rozwijało się znacznie lepiej niż rówieśnicy i praktycznie nie chorowało.

Podstawowe zasady

1) Rozpocznij dzień porcją świeżego soku owocowego.
2) Przez cały ranek, gdy czujesz się głodny, jedz owoce.
3) Zjedz minimum 2 porcje owoców w ciągu 3-godzinnych okresów.
4) Maksimum spożycia owoców powinno być regulowane potrzebą. Nie należy się przejadać, ale nie 

wolno się owoców wyrzekać.

5) Melony i arbuzy powinny być jedzone przed innymi owocami.
6) Banany można jeść, gdy czujemy się szczególnie głodni i brak nam pożywniejszego posiłku.

Świeże soki

Soki owocowe i warzywne spełniają bardzo ważną rolę w naszym programie. Ale uwaga — muszą to 

być   soki   świeżo   przyrządzone.   Wszystkie   substancje,   jakich   potrzebuje   nasz   organizm,   zawarte   są   w 
owocach   i   jarzynach.   Jeśli   jemy  wystarczająco   dużo   tych   produktów,   nie   są   nam   potrzebne   tabletki   z 
witaminami i solami mineralnymi. Najzdrowsze są całe, nieprzetworzone owoce i warzywa. Następne w 
kolejności są świeżo przygotowane soki. Soki zaspokajają pragnienie i mniej chętnie sięgamy po inne napoje 
jak:   wody   gazowane,   kawa,   herbata,   mleko   czy   alkohol.   Z   wyjątkiem   mleka   matki   nie   ma   lepszego 
pożywienia   dla   dzieci   niż   soki.   Soki   przygotowane   fabrycznie:   pasteryzowane,   witaminizowane,   z 
dodatkiem   środków   konserwujących,   antyoksydantów,   barwników,   środków   aromatyzujących   są   bardzo 
szkodliwe — zakwaszają organizm i dostarczają wielu substancji toksycznych.

Soki najlepiej jest pić na pusty żołądek, mieszając ze śliną. Nie należy pić soków w czasie posiłków lub 

tuż po posiłku.

background image

Drabina energetyczna

RANEK
Świeże owoce i świeże soki
Świeże soki warzywne i sałaty
Gotowane warzywa, orzechy, nasiona
Kasze, pieczywo, ziemniaki, jarzyny, mięso, drób, ryby
Produkty mleczne
WIECZÓR

Przyswojenie sobie kolejności szczebli drabiny energetycznej pomoże Wam produktywnie i efektywnie 

układać posiłki w ciągu dnia.  Zaproponowany skład pozwala na najskuteczniejszą  eliminację substancji 
toksycznych. W pierwszej części dnia należy jeść owoce i warzywa, później — gdy możemy odpocząć i nie 
potrzebujemy  już   takiej   ilości   energii   do   pracy  —   możemy  jeść   pokarmy,   których   strawienie   wymaga 
znacznie więcej energii jak: ziemniaki, pieczywo, mięso, produkty mleczne. Naturalnie pokarmy z góry 
drabiny, najbliższe ranka, mogą być jedzone w ciągu całego dnia z zachowaniem odpowiednich odstępów 
czasowych. Natomiast pokarmy ustawione w naszej drabinie bliżej wieczora, powinny w tej części dnia 
pozostać.   Dni,   w   których   jemy  wyłącznie   owoce  i   warzywa,   będą   dniami,  kiedy  mamy  do  dyspozycji 
najwięcej energii. Wtedy też stracimy najwięcej na wadze. 4-tygodniowy program oparty jest właśnie na 
owej drabinie energetycznej.

Z   produktów   przydatnych   do   komponowania   menu   zalecane   są   wszelkie   owoce,   jarzyny,   orzechy, 

nasiona świeże, nieprzetwarzane. Powinniśmy unikać produktów z puszek, słoików, torebek itp. Z mięs 
najmniej wskazana jest wieprzowina oraz wszelkiego rodzaju wędliny i przetwory mięsne.

Główne danie — sałatka

Sałatka jako główne danie. Dla polskiej kuchni brzmi to jak herezja.
Czy tym można się najeść? Można! Jeśli chcemy być zdrowi i mieć smukłe sylwetki, powinniśmy 

wprowadzić na stałe różne rodzaje sałatek do naszego jadłospisu. Przygotowanie sałatek, jako pewnego 
rodzaju artystycznych kompozycji, jest również świetną zabawą. Mogą one zawierać najrozmaitsze składniki 
i być za każdym razem inaczej przyprawione, co daje możliwość zmiany smaków, przy ich stałej ogromnej 
wartości energetycznej i odtruwającej.

Państwo Diamond w ciągu wielu lat opracowali szereg przepisów na rozmaite sałatki, które są tak 

skomponowane, że mogą stanowić główne i jedyne danie na obiad lub kolację. Dopóki nie wypróbujecie 
tych przepisów, nie będziecie wiedzieli, jakim wspaniałym posiłkiem może być taka sałatka. Inną cenną 
zaletą sałatek jest niewielki wysiłek, jakiego wymaga ich przygotowanie, nie mówiąc już o doskonałych 
wynikach utraty wagi, poprawy stanu zdrowia, nie licząc, oczywiście, ich walorów smakowych.

Sałatki nie są kosztowne. Będą one stanowić witalną część 4-tygodniowego programu. Należy przy tym 

pamiętać,   że   można   je   stosować   zamiennie   i   jeśli   któraś   z   nich   bardziej   nam   smakuje,   może   być 
przyrządzana częściej niż pozostałe.

Ogromnie zazdroszczę Amerykanom czegoś, co  — mam nadzieję  — pojawi się również w naszym 

kraju:   barów   sałatkowych.   W   takim   barze   na   ladzie   mamy  do   dyspozycji   w   oddzielnych   pojemnikach 
produkty potrzebne do przyrządzania  sałatki według własnego gustu i smaku. Marzy mi  się sieć takich 
barów w Polsce. Może wtedy udałoby się namówić społeczeństwo do spożywania większych ilości jarzyn 
zamiast nieśmiertelnych kanapek, wędlin, mięs i słodyczy.

Podstawowe wskazówki do programu żywienia

•   Pamiętaj,   że   zaproponowany  program   jest   jedynie   przykładem,  jak   jeść   zgodnie   z   nakreślonymi 

zasadami.

• Możesz zamieniać składniki w przepisach i wykluczać produkty, których nie lubisz. Proporcje nie są 

dokładnie sprecyzowane, ponieważ możesz jeść tyle, ile chcesz. Menu jest tak przygotowane, że powinno 
spełnić wszystkie wymogi smakowe i nie spowoduje chęci powrotu do mniej zdrowego stylu odżywiania się.

background image

Pamiętaj:

• Jedz świeże owoce i warzywa, gdy tylko jest to możliwe. Używaj mrożonych (bez cukru i sosów), gdy 

świeże są niedostępne.

• Podane przepisy mogą być stosowane dla całej rodziny, a nie tylko dla osób pragnących schudnąć. Są 

również doskonałe dla dzieci.

• Jeśli jesteś głodny, w trzy godziny po obiedzie i po kolacji możesz zjeść owoce.
• Używaj przypraw, sosów i przetworów bez dodatków chemicznych, środków konserwujących, cukru.
• Unikaj octu w sosach do sałatek, zastąp go cytryną.
•  Unikaj   nadmiernego   spożycia   surowej   cebuli   i  czosnku,   które   pobudzają   apetyt  na   pożywniejsze 

potrawy.

• Jedz wyłącznie ciemne pieczywo.
• Gdy tylko jest to możliwe, jedz świeże, niepasteryzowane produkty mleczne.
• Jeśli rezygnujesz  z picia mleka  i jedzenia produktów mlecznych, powinieneś zwiększyć  spożycie 

orzechów, będących bogatym źródłem wapnia.

• Każdy posiłek możesz zastąpić świeżymi owocami i warzywami.
• Zawsze możesz zjeść lżejszy posiłek niż podany w programie, ale jeśli cheesz stracić nadwagę, unikaj 

jedzenia pożywniej szych posiłków.

•  Za wszelką cenę unikaj przejadania się  — nawet najzdrowsze pożywienie zjedzone w nadmiarze 

zmarnuje się. Jeśli masz tendencję do przejadania się, w twoim organizmie brakuje składników odżywczych 
z powodu zablokowania odpadkami jelit lub z niedostatecznej ilości tych składników w przetworzonych 
pokarmach, które spożyłeś. Z chwilą zmiany sposobu odżywiania — gdy zaczniesz dostarczać organizmowi 
wartościowych i łatwych do strawienia pokarmów — znikną tendencje do przejadania się.

background image

Style odżywiania przez 4 tygodnie

MODEL

Pierwszy dzień — poniedziałek

ŚNIADANIE
Zawsze takie samo: świeżo przygotowany sok w dowolnej ilości, świeże soczyste owoce lub sałatka 

owocowa do syta, banany, gdy jesteś szczególnie głodny

OBIAD
Owoce lub sok ze świeżej marchwi
Sałatka energetyczna z sosem podstawowym lub sandwicz prawidłowo przygotowany

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Zupa-krem z kalafiora
Łódeczki ziemniaczane lub pieczony kurczak
Fasolka szparagowa z czosnkiem
Francuska zielona sałata

Sałatka energetyczna — czas przygotowania 15 min.
3   filiżanki   sałaty   umytej   i   pociętej   na   drobne   kawałki,   1   filiżanka   liści   szpinaku  —   umytych   i 

pokrojonych, 1 mały ogórek obrany, pokrojony w kostkę, 1 średni pomidor pokrojony w cząstki. 1-2 filiżanki  
kiełków (pszenicy, lucerny, soczewicy, gryki). Jeśli kiełki nie są dostępne możesz dodać: marchewkę, seler,  
pieczarki,   czerwoną   i   białą   kapustę,   rzodkiewki,   buraki,   cukinię,   kalafior,   brokuły   itp.;   ¼   filiżanki 
pokrojonych oliwek (jeśli lubisz), ½ filiżanki fasolki, groszku lub orzechów czy nasion słonecznika.

Wszystkie składniki włóż do dużej salaterki. Dodaj 1/4-1/3 filiżanki sosu podstawowego lub innego 

według upodobania. Dobrze wymieszaj. Wszystkie składniki sałatki są wymienne i dowolne, należy tylko 
utrzymać zawartość pomidorów i ogórków ze względu na wysoką zawartość w nich wody.

Podana porcja dla 1-2 osób.

Sos podstawowy — czas przygotowania 5 min.
1 ząbek czosnku (zmiażdżyć), 3 łyżki stołowe oliwy lub oleju słonecznikowego, sojowego itp., 1 łyżeczka  

świeżego soku z cytryny, ¼ łyżeczki soli (morskiej, gruboziarnistej), pieprz do smaku.

Wymieszaj dobrze wszystkie składniki i odstaw na 15-20 min. Polej sałatkę i dobrze zmieszaj tuż przed 

podaniem. Porcja na 1 dużą lub 2 małe salaterki sałatki.

Prawidłowo przygotowany sandwicz — czas przygotowania 5 min.
2 kawałki chleba (używaj chleba razowego z pełnego przemiału lub grahama lekko podpieczonego), 2-3  

grube plastry pomidora, 3-4 podłużne plastry ogórka świeżego lub kwaszonego (lub avocado), 2 listki sałaty  
lub cykorii, majonez, musztarda lub masło.

Tak  przygotowany  sandwicz   jest  łatwostrawny,   ale  należy unikać   jedzenia   więcej  niż  jednej   porcji 

dziennie. Podane składniki mogą być użyte razem lub rozdzielnie, można zastosować również inne warzywa.

Chcę zwrócić uwagę na mało u nas znane warzywo — avocado. Jest bardzo zdrowe i pożywne. Można 

je łączyć ze skrobią — chlebem, frytkami, ziemniakami, ze wszystkimi warzywami i owocami. Nie należy 
go natomiast łączyć z białkiem, ponieważ zawierając sporo tłuszczu roślinnego utrudnia trawienie białka 
zwierzęcego.

background image

Świeży coctail warzywny — czas przygotowania 10 min.
8 dużych marchwi, 1 seler, l mały buraczek, 1 średni pomidor, 1 mała papryka czerwona lub zielona, 1  

mały pęczek pietruszki lub koperku.

Składniki żwirować w sokowirówce. Marchew i seler są podstawą. Pozostałe warzywa są dowolne i 

można zmieniać i uzupełniać skład soku. Sok ten można przyrządzać codziennie i pić przed obiadem lub 
kolacją. Pij powoli i odczekaj 10 min., zanim zaczniesz jeść pozostałe dania.

Zupa-krem z kalafiora — czas przygotowania 35 min.
2 łyżki masła, 1 łyżka oliwy, 1 średnia cebula drobno pokrojona, 1 ząbek czosnku zmiażdżony, 2 selery  

pokrojone, 2 średnie lub 1 duży kałafior pokrojony, ½ łyżeczki soli, ½ łyżeczki curry (lub innej aromatycznej  
przyprawy), 1/8 łyżeczki pieprzu, gałki muszkatołowej, ½ łyżeczki tymianku, bazylii, majeranku, szałwi (do  
smaku), 6 szklanek wody.

W dużym garnku rozpuść masło, dodaj oliwę i warzywa oraz przyprawy. Dobrze zamieszaj i podduszaj 

bez   przykrycia,   często   mieszając   przez   5-10   min.   Dodaj   wodę,   zagotuj.   Trzymaj   na   małym   ogniu   pod 
przykryciem ok. 15 min., dopóki kalafior nie będzie miękki. Po ostygnięciu zmiksuj lub przetrzyj przez 
sitko. Ogrzej i dopraw do smaku.

Porcja na 4 osoby.

Łódeczki z ziemniaków — czas przygotowania 1 godz. 20 min.
4 duże ziemniaki, 1 cukinia, ¼ filiżanki stopionego masła, ¼ łyżeczki mielonego kminku (lub innej  

przyprawy), 1 łyżeczki soli lub przyprawy ziołowej z solą, 2 łyżeczki masła.

Upiecz   ziemniaki   w   piekarniku   —   ok.   60   min.   W   tym   czasie   obierz   cukinię   pokrojoną,   uduś   do 

miękkości. Po ostudzeniu ziemniaków i przekrojeniu na pół, wyjmij delikatnie część miąższu, pozostawiając 
wyżłobienie połówki. Zmieszaj uduszoną cukinię i miąższ ziemniaczany z rozpuszczonym masłem, solą i 
przyprawami, wyrabiając widelcem na jednolitą masę. Wypełnij masą połówki ziemniaków. Posyp wiórkami 
masła, wstaw do piekarnika na ok. 10 min. do lekkiego zrumienienia.

Porcja na 2 osoby.

Pieczony kurczak — czas przygotowania 35 min.
1 kurczak, pieprz lub papryka, przyprawy ziołowe, sól.

Kurczaka przyprawić i upiec na rożnie lub w piekarniku.

Fasolka szparagowa z czosnkiem — czas przygotowania 40 min.
2 łyżki oliwy, l łyżeczka zmiażdżonego czosnku, 4 filiżanki świeżej lub mrożonej fasoli szparagowej, ½  

łyżeczki tymianku, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku, 2 filiżanki wody, 2 łyżeczki bulionu (przyprawy do zup), 
sok z cytryny.

W dużym garnku podgrzej olej. Wrzuć czosnek i fasolkę, duś, często mieszając, aby się nie przypaliła. 

Dodaj tymianek, sól, pieprz. Wlej wodę i bulion. Zagotuj, przykryj pokrywką i duś na małym ogniu 20-30 
min. do miękkości. Fasolka mrożona wymaga o połowę mniej czasu. Dodaj sok z cytryny po zagotowaniu.

Porcja na 2 osoby.

Francuska zielona sałata — czas przygotowania 15 min.
1 główka sałaty

SOS FRANCUSKI:
3 łyżki oliwy, 1 łyżka soku z cytryny, ¼ - ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku lub inne przyprawy.

background image

Umytą i pokrojoną sałatę polej przygotowanym sosem.
Porcja na 2 osoby.

Drugi dzień — wtorek

Dzień sałatkowy

To twój pierwszy dzień, w którym sałatka stanowi główne danie.

ŚNIADANIE
Jak pierwszego dnia

OBIAD
Owoce lub talerz warzywno-owocowy

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Śródziemnomorska sałatka ryżowa

Talerz warzywno-owocowy — czas przygotowania 5 min.
1-2 pomidory w plasterkach, 1 ogórek świeży lub kwaszony, ½ avocado w plasterkach lub 1-2 jabłka w  

plasterkach, przyprawa ziołowa do smaku.

Śródziemnomorska sałatka ryżowa  — czas przygotowania 30-60 min. ( w zależności od gatunku 

ryżu)

1 filiżanka ryżu, 1 łyżka oliwy, 4 średnie cukinie pokrojone w kostkę, 1-4 łyżki wody, 1 łyżeczka ziela  

bazylii,   1  łyżeczka   ziela   oregano   (ziele   lebiodki),  4  filiżanki   pokrajanej   zielonej   sałaty,   2  filiżanki   liści  
szpinaku, 1 filiżanka kiełków (pszenicy, lucerny itp.), ½ filiżanki pokrojonych oliwek.

Ugotuj ryż na sypko. Podgrzej oliwę, wrzuć cukinię i podduś mieszając. Dodaj wodę, podgrzewaj na 

małym ogniu do miękkości.

SOS CZOSNKOWO-ZłOŁOWY:
1 zmiażdżony ząbek czosnku, 5 łyżek oliwy, 2 łyżki soku z cytryny, ½ łyżeczki majeranku, ¼ łyżeczki  

mięty, ½ łyżeczki tymianku, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku.

Zmieszaj składniki i odstaw na 15 min. W dużej salaterce umieść ryż i pozostałe składniki, polej sosem 

i dobrze wymieszaj.

Porcja na 2 osoby.
Jeśli jesteś głodny — 3 godziny po kolacji możesz zjeść owoce.

Trzeci dzień — środa

ŚNIADANIE
Jak pierwszego dnia

OBIAD
Owoce lub sok z marchwi, warzywa z sosem z masła orzechowego lub sałatka energetyczna z sosem 

podstawowym albo innym

KOLACJA
Gulasz kukurydziany
Pasztecik nowojorski

background image

Sałatka szpinakowa

Sos z masła orzechowego z warzywami — czas przygotowania 1 min.
¼ filiżanki masła z orzechów ziemnych, ¼ filiżanki wody.

Pojawiło się już w handlu masło z orzeszków ziemnych w słoikach. Zamiast tego masła, wymieszanego 

z wodą na sos o konsystencji gęstej śmietany, możemy użyć majonezu.

Dowolne warzywa: seler, marchew, cukinię, paprykę, kalafior, brokuły i inne kroimy w kawałki i jemy 

maczając w sosie lub polewając nim warzywa w salaterce.

Gulasz kukurydziany — czas przygotowania 35 min.
6 filiżanek wody, 6 średnich ziemniaków obranych i pokrojonych w kostkę, 1 średnia cebula pokrojona,  

2 ząbki czosnku zmiażdżone, 1 seler pokrojony w kostkę, 1 łyżka przyprawy do zup. 1/8 łyżeczki ziela szałwi.  
½ łyżeczki tymianku, ½ łyżeczki oregano (ziele lebiodki), ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku. 3-4 filiżanki  
kukurydzy, 1 łyżka masła, ¼ filiżanki świeżej papryki pokrojonej w kostkę, ¼ filiżunki śmietany, 1 łyżka  
pokrojonego koperku.

Zagotuj wodę. Wrzuć ziemniaki, cebulę, czosnek i seler. Zagotuj. Dodaj przyprawę i zioła. Gotuj na 

małym ogniu 15-20 min., do czasu, gdy ziemniaki będą miękkie. Dodaj kukurydzę uprzednio ugotowaną lub 
z puszki, masło, śmietanę i koperek. Dopraw do smaku.

Porcja na 3-4 osoby.

Pasztecik nowojorski — czas przygotowania 25 min.
½ filiżanki pokrojonego kalafiora lub brokułów, 2 łyżki utartej marchewki, 2 łyżki czerwonej kapusty 

drobno   pokrojonej,   2   łyżki   utartego   kabaczka   lub   dyni,   ¼   filiżanki   cebuli   podsmażonej   na  oleju,   kilka  
naleśników najlepiej z razowej mąki, 1 łyżka majonezu. ½ filiżanki rozdrobnionej zielonej sałaty, ½ filiżanki  
kiełków, 2 plasterki avocado (niekoniecznie), sól i przyprawy.

Ugotuj, najlepiej na parze, brokuły i kalafior. Dodaj pozostałe warzywa i przyprawy, dobrze wymieszaj. 

Posmaruj naleśniki majonezem, na to nałóż nadzienie.

Zawiń   ciasto.   Jeśli   nie   są   przeznaczone   bezpośrednio   do   jedzenia,   zawiń   w   folię   aluminiową   lub 

plastikową. Można przechowywać 2 dni w lodówce.

Porcja na 1-2 osoby.

Sałatka szpinakowa — czas przygotowania 15 min.
2 filiżanki pokrojonej zielonej sałaty, 2 filiżanki pokrojonego szpinaku, 2 filiżanki kiełków (pszenicy,  

lucerny), 1 filiżanka drobno pokrojonego ogórka, 1 średni pomidor pokrojony w cząstki. 2 łyżki oliwy, 2  
łyżeczki soku z cytryny, 2 łyżeczki sosu sojowego lub musztardy.

Wymieszaj wszystkie składniki w salaterce.
Porcja na 2 osoby.

Czwarty dzień — czwartek

OBIAD
Świeże owoce lub sok z marchwi
Orzechy z ogórkiem lub sałatka energetyczna z białym serem

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Gulasz dla dwojga
Sałatka cesarska

background image

Kapusta z curry

Orzechy z ogórkiem — czas przygotowania 2 min.
½   —   1  filiżanka   orzechów   (migdały,   orzechy   włoskie,   laskowe,   ziemne),  1  średni   ogórek   obrany   i 

pokrojony w paseczki.

Może wygląda to dziwnie jako jedyne danie obiadowe, ale orzechy są kaloryczne, a z ogórkiem tworzą 

wspaniałą kompozycję smakową.

Gulasz dla dwojga — czas przygotowania 40 min.
8 małych (najlepiej młodych) ziemniaków, 3 duże marchewki, 2-3 łyżki masła, 1 mała cebula pokrojona  

w kostkę, 1 seler pokrojony w kostkę, 4 brokuły (lub kawałek kalafiora), 1 cukinia pokrojona w kostkę, 1  
filiżanka groszku, ¼ łyżeczki ziela szałwi, ¼ łyżeczki majeranku, ½ łyżeczki soli, 2 łyżeczki przypraw do zup,  
1-2 filiżanki wody.

Ugotuj całe ziemniaki i marchew, po ostudzeniu pokrój w kostkę. Roztop masło, wrzuć ziemniaki, 

marchew,  cebulę,  seler,   brokuły,   sól,  przyprawy.  Gotuj   przez  5  min.   pod przykryciem. Dodaj   cukinię  i 
groszek. Gotuj przez ok. 10 min. na małym ogniu.

Porcja na 2 osoby.

Sałatka cesarska — czas przygotowania 15 min.
1 ząbek czosnku, 3 łyżki oliwy, 1-2 łyżki soku z cytryny, 1 łyżeczka musztardy, 1/4 łyżeczki soli, l główka  

sałaty drobno pokrojonej, 1 filiżanka czosnkowych grzanek.

Przygotuj sos. Pokrojoną sałatę polej sosem i wymieszaj, dodając na końcu grzanki.
Porcja na 2 osoby.

Czosnkowe grzanki — czas przygotowania 10 min.
1 kromka chleba — najlepiej pelnoziarnistego, 2 łyżeczki masła, 1 ząbek zmiażdżonego czosnku.

Chleb   pokrój   w   kostkę.   Na   patelni   rozpuść   masło,   dodaj   czosnek.   Wrzuć   chleb   i   podsmażaj   do 

zrumienienia. Grzanki mogą być świetnym dodatkiem do sałaty, zup i dań warzywnych.

Kapusta z curry — czas przygotowania 12 min.
1  łyżka oleju słonecznikowego, 2 łyżeczki gorczycy, 1 łyżeczka curry lub przyprawy chińskiej, 1 mała 

cebula drobno pokrojona, 1 główka poszatkowanej kapusty, ½ łyżeczki soli, 2 łyżki soku z cytryny.

W   dużym   garnku   rozgrzej   olej,   dodaj   gorczycę   i   curry.   Wrzuć   cebulę   i   podgrzewaj   chwilę,   dodaj 

kapustę i sól. Podlej wodą, gotuj na małym ogniu bez przykrywki, mieszając, do miękkości. Dodaj sok z 
cytryny.

Porcja dla 2-3 osób.

Piąty dzień — piątek

Dzień sałatkowy

OBIAD
Owoce lub sok owocowy albo talerz warzywno-owocowy

KOLACJA
Koktail że świeżych warzyw lub owoce
Sałatka curry z kurczaka

background image

Sałatka curry z kurczaka — czas przygotowania 25 min. (plus przygotowanie kurczaka)
4 filiżanki pokrojonej sałaty, 2 filiżanki szpinaku, ½ filiżanki kiełków, ¼ filiżanki cykorii pokrojonej w  

kostkę, 2 filiżanki upieczonego pokrojonego w kostkę kurczaka, 2 filiżanki zielonego groszku (kalafiora), ½ 
filiżanki marchewki ugotowanej i pokrojonej w kostkę.

SOS MAJONEZOWY Z CURRY:
2  łyżki   oliwy,   1  łyżka   soku   z   cytryny,   1-2  łyżki   majonezu,   1  łyżeczka   miodu,   ½  łyżeczki   curry   lub 

przyprawy chińskiej. ½ łyżeczki ziela bazylii, ¼ łyżeczki soli, pieprz do smaku.

Wymieszaj wszystkie składniki sałatki i polej przygotowanym sosem.
Porcja na 1-2 osoby.

Szósty dzień — sobota

OBIAD
Świeże owoce lub sok z marchwi
Sałatka energetyczna
Tosty z kalafiorem

KOLACJA
Zupa żniwiarzy i gorące naleśniki kukurydziane lub omlet z marchwi, brokuły Teriyaki
Zielona sałatka z kapusty

Tosty z kalafiorem — czas przygotowania 20 min.
1 filiżanka ugotowanego kalafiora, 1-2 łyżki majonezu, ¼ łyżeczki musztardy, ¼ łyżeczki soli, 1 łyżeczka  

naci selera, pietruszki, 2 plastry chleba razowego, 1 łyżeczka masła, ½ filiżanki kiełków (pszenicy, lucerny)  
lub pokrojonej sałaty, 1 łyżka utartej marchewki.

Sporządzamy je w urządzeniu do zapiekanek, w piekarniku lub prodiżu.
Kalafior wymieszaj z majonezem, musztardą i solą na jednolitą masę, dodaj seler, pietruszkę. Posmaruj 

chleb masłem i rozłóż masę kalafiorową na chlebie. Posyp kiełkami lub sałatą i marchewką. Zapiekaj ok. 3-5 
min.

Porcja na 1 osobę.

Zupa żniwiarzy — czas przygotowania 55 min.
9   filiżanek   wody,   1   duża   cebula   pokrojona   w   kostkę,   2   duże   zmiażdżone   ząbki   czosnku,   2   selery  

pokrojone w kostkę, 2 filiżanki kabaczka pokrojonego w kostkę, l mały kalafior  pokrojony w cząstki, 4  
średnie marchewki pokrojone w kostkę, 4 średnie cukinie pokrojone w kostkę, 3 duże ziemniaki pokrojone w 
kostkę, 1 mała główka kapusty włoskiej poszatkowana, ½ łyżeczki tymianku, ½ łyżeczki bazylii, ½ łyżeczki  
cząbru, 2 łyżeczki przyprawy do zup, 1 łyżeczka soli, szczypta cynamonu, szczypta gałki muszkatołowej, 2  
łyżki soku z cytryny.

Zagotuj   wodę   w   dużym   garnku.   Dodaj   wszystkie   składniki   poza   sokiem   z   cytryny.   Gotuj   pod 

przykryciem na małym ogniu ok. 30 min., często mieszając. Na końcu dodaj sok z cytryny.

Tę zupę można przygotować w większych ilościach, bo jest doskonała po podgrzaniu.
Porcja na 5-7 osób.

Gorące naleśniki kukurydziane — czas przygotowania 8 min.
8 naleśników z mąki kukurydzianej, 2 łyżki masła.

Usmaż naleśniki, dodając zamiast mąki pszennej mąkę kukurydzianą, żytnią, razową lub gryczaną. Po 

usmażeniu zwiń w ruloniki i podsmaż na maśle.

Porcja na 4 osoby.

background image

Omlet z marchwi — czas przygotowania 30 min.
2   łyżki   masła,   1   łyżeczka   oleju   słonecznikowego,   3   średnie   marchewki   drobno   utarte,   3   średnie  

ziemniaki drobno utarte, ½ małej cebuli drobno pokrojonej lub utartej, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku.

Na   patelni   rozpuść   masło   z   olejem.   Dodaj   wszystkie   składniki.   Smaż   do   zrumienienia   od   spodu. 

Przewróć na drugą stronę i też przysmaż do zrumienienia. Podziel na porcje. Posyp natką pietruszki lub 
koperkiem.

Porcja na 2-3 osoby.

Brokuły Teriyaki — czas przygotowania 15 min.
3-4 łodygi brokułów lub mały kalafior, 1 łyżka oleju słonecznikowego lub sezamowego, 1-2 zmiażdżone 

ząbki czosnku, sok z cytryny.

Pokrój brokuły lub kalafior na drobne kawałki. W dużym garnku rozgrzej olej. Dodaj czosnek i brokuły 

(kalafior). Smaż 3-5 min. do miękkości. Dodaj przyprawy i sok z cytryny.

Porcja na 2-3 osoby.

Zielona sałatka z kapusty — czas przygotowania 15 min.
½  małej główki kapusty poszatkowanej, 2 łyżki koperku drobno pokrojonego, 2 łyżki natki pietruszki  

drobno pokrojonej, ½ filiżanki śmietany, sok z cytryny, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku.

Do dużej salaterki włóż kapustę z koperkiem i pietruszką. Zmieszaj śmietanę z sokiem z cytryny. Polej 

kapustę, dodaj przyprawy, dobrze wymieszaj.

Porcja na 2-3 osoby.

Siódmy dzień — niedziela

ŚNIADANIE
Sałatka z truskawek i kiwi z sosem owocowym

OBIAD
Owoce lub świeży sok z marchwi (patrz szósty dzień)
Zupa żniwiarzy i sałatka do wyboru lub Ogutilla

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Placek pasterski
Słodka marchewka
Sałatka paryska ze szparagami

Sałatka z truskawek i kiwi — czas przygotowania 10 min.
2 pomarańcze obrane i podzielone na cząstki, 2 filiżanki truskawek (lub malin, jeżyn), 2 duże owoce 

kiwi obrane i pokrojone w plasterki, 1 mały banan obrany i pokrojony, 1 łyżka porzeczek.

W salaterce zmieszaj składniki i polej sosem owocowym. Porcja na 2 osoby.

Sosy owocowe — czas przygotowania 3 min. (każdy sos)

Przygotuj w mikserze:
1) ¼ filiżanki świeżego soku pomarańczowego + 1 gruszka,
2) 1 pomarańcza + 1 banan,
3) 1 banan + ½ filiżanki truskawek,

background image

4) ½ filiżanki soku pomarańczowego lub jabłkowego + 6-8 daktyli bez pestek.
5) ½ filiżanki kostek z ananasa + 1 banan.

Możesz przygotować różne własne kompozycje, doskonałe do polania sałatek owocowych.

Ogutilla — czas przygotowania 5 min.
3 naleśniki z mąki kukurydzianej lub gryczanej, majonez lub masło, podłużne plastry obranego ogórka,  

kiełki   pszenicy   (lucerny)   lub   drobno   pokrojona   sałata,   przyprawy   ziołowe   (staropolska,   myśliwska,  
węgierska itp.).

Gorące naleśniki posmaruj majonezem lub masłem, włóż paski ogórka, posyp kiełkami lub sałatą i 

przyprawami. Zroluj ciasno. 2-3 naleśniki na jedną osobę.

Placek pasterski — czas przygotowania 90 min.

NADZIENIE:  ½ filiżanki masła, 1 cebula drobno pokrojona, 1 filiżanka utartego selera, ¼ filiżanki  

porów drobno pokrojonych, 8 filiżanek kostek z razowego czerstwego chleba, 2 łyżeczki ziela szałwi, ½  
łyżeczki majeranku, ½ łyżeczki tymianku, ½ łyżeczki nasion selera, ¼ łyżeczki papryki, ½ łyżeczki soli, pieprz  
do smaku, 1 łyżka posiekanej natki pietruszki, 2 filiżanki gotującej wody.

PUREE ZIEMNIACZANE: 8-10 małych ziemniaków pokrojonych w kawałki, 1 seler z liśćmi, 1 listek  

bobkowy, 1 duży ząbek czosnku, 3 łyżki masła, ¼ filiżanki śmietany, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku.

Wrzuć ziemniaki do zimnej wody, dodaj seler i czosnek. Gotuj 20-30 min. do miękkości. W tym czasie 

przygotuj nadzienie.

W dużym garnku rozpuść masło. Dodaj cebulę, seler. Podsmaż do miękkości. Dodaj kostki chleba i 

przyprawy, dobrze wymieszaj. Rozpuść kostkę bulionu w 2 filiżankach gotującej się wody, dodaj do reszty 
składników i wymieszaj. Gotuj ok. 15 min. na małym ogniu, często mieszając. Włącz piekarnik.

Przygotuj puree ziemniaczane: w małym garnuszku rozpuść masło, dodaj śmietanę. Odcedź ziemniaki, 

odrzuć listek bobkowy i czosnek. Utrzyj ziemniaki z masłem i śmietaną. Przypraw do smaku.

Umieść  nadzienie   w  naczyniu  do  zapiekania.  Przykryj   puree  ziemniaczanym.   Piecz   30-45   min.   do 

zrumienienia ziemniaków. Można podawać z sosem grzybowym.

Porcja na 4-6 osób.

Sos grzybowy
2 łyżki masła, l pokrojona cebula, ½ kg grzybów (pieczarki, boczniaki itp.), 2 łyżki mąki, 1 ½ filiżanki  

wody, 2 kostki bulionu, 2 łyżki śmietany, 1/2 łyżeczki soli, 1/4 łyżeczki soli czosnkowej.

Na dużej patelni rozpuść masło, dodać cebulę i grzyby. Duś do miękkości. Odlej sos, który puściły. 

Przełóż grzyby do salaterki. Na tej samej patelni rozpuść 2 łyżki masła, dodaj mąkę, wymieszaj, wlej sos z 
grzybów i ogrzewając mieszaj do zgęstnienia. Powoli dodawaj wodę z bulionem. Dodaj śmietanę, sól i 
przyprawy. Można dodać do sosu grzyby lub można podać je oddzielnie.

Porcja na 4-6 osób.

Słodka marchewka — czas przygotowania 25 min.
12 marchewek, 3 łyżki masła, 2 łyżki miodu lub syropu klonowego, 1-2 łyżeczki bazylii, ¼ łyżeczki soli.

Pokrój marchewkę w plasterki. Gotuj w małej ilości wody ok. 10 min. W dużym garnku rozpuść masło. 

Dodaj miód, ugotowaną marchewkę, bazylię i sól. Dobrze wymieszaj.

Porcja na 4-6 osób.

background image

Sałatka paryska — czas przygotowania 15 min.
1 główka sałaty, ½ kg gotowanych szparagów lub drobno pokrojonego kalafiora lub kalarepki albo  

selera — gotowanych.

SOS FRANCUSKI: 3 łyżki oliwy, 1 łyżka soku z cytryny, ½ łyżeczki musztardy, sól i pieprz do smaku, 1 

ząbek zmiażdżonego czosnku.

Pokrojoną sałatę ze szparagami (kalafiorem, kalarepą, selerem) polać sosem i dobrze wymieszać.
Porcja na 3-4 osoby.

Ósmy dzień — poniedziałek

Dzień sałatkowy

OBIAD
Owoce lub sok owocowy lub sałatka owocowo-warzywna

KOLACJA
Świeży koktail warzywny lub ½ melona, arbuza
Sałatka ziemniaczana

Sałatka ziemniaczana — czas przygotowania 35 min.
6 ziemniaków, 2  łyżki masła, ½ łyżeczki soli, ¼ łyżeczki  słodkiej  papryki, 2 filiżanki brokułów  lub  

drobno pokrojonego kalafiora, 4 filiżanki drobno pokrojonej sałaty, 2 filiżanki drołmo pokrojonego szpinaku,  
1 filiżanka kiełków pszenicy, lucerny, l filiżanka poszatkowanej czerwonej kapusty.

Ugotuj ziemniaki i po ostygnięciu pokrój w kosteczkę. Polej roztopionym masłem i dobrze wymieszaj. 

Dodaj sól i paprykę. Przygotuj sos.

SOS KREJMOWY: 1 duży ząbek czosnku, 2 łyżki soku z cytryny, ½ łyżeczki soli, ¼ filiżanki oliwy, ½  

łyżeczki oregano (lebiodki), ¼ łyżeczki tymianku, 1-2 łyżki majonezu, pieprz do smaku.

Ubij wszystkie składniki do konsystencji gęstej śmietany. Ziemniaki ułóż równą warstwą w piekarniku 

lub prodiżu i zrumień. W dużej salaterce zmieszaj wszystkie składniki z sosem, na końcu dodaj ziemniaki.

Porcja na 2 osoby.

Dziewiąty dzień — wtorek

OBIAD
Owoce lub sok lub z marchwi
Sałatka energetyczna lub Guakamola z chrupkami kukurydzianymi

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Jarzyny z grzankami lub toast z masłem
Zupa grochowa
Zielona sałatka z kapusty (patrz szósty dzień)

Guakamola — czas przygotowania 5 min.
1 avocado, ½ łyżeczki przyprawy „Jedno danie”, staropolskiej lub myśliwskiej, ½ łyżeczki kminku, i ½  

łyżeczki oregano (lebiodka).

Przekrój   avocado,   usuń   pestkę.   Miąższ   ugnieć   widelcem   z   przyprawami.   Jedz   maczając   w   masie 

background image

chrupki kukurydziane.

Porcja na 1-2 osoby.

Jarzyny z grzankami — czas przygotowania 25 min.
1   średni   kalafior   podzielony   na   kawałki,   ¼   główki   czerwonej   kapusty   poszatkowanej,   6   średnich  

marchewek pokrojonych w kostkę, 1 kabaczek pokrojony w kostkę, 2 filiżanki cykorii lub kapusty włoskiej, 2  
łyżki masła, 1 ząbek czosnku, 4 kromki chleba pokrojone w drobną kostkę.

Ugotuj warzywa do miękkości.
Roztop masło na patelni, dodaj czosnek i grzanki. Podgrzewaj do lekkiego zrumienienia. Rozgrzej 

piekarnik. W naczyniu do zapiekania umieść warzywa. Dodaj łyżkę masła, przyprawy i ½ filiżanki grzanek, 
wymieszaj. Pokryj pozostałymi grzankami i zapiekaj 5-10 min.

Porcja na 4 osoby.

Zupa grochowa — czas przygotowania 1 godz. 40 min.
2 łyżki masła, 1 łyżka oleju, 1 filiżanka grubo utartej marchewki, 1 filiżanka grubo utartego selera, 1 ½  

filiżanki pokrojonej cebuli, 2 ząbki zmiażdżonego czosnku, 2 filiżanki drobno poszatkowanej kapusty, 10 
filiżanek wody, 2 filiżanki łuskanego grochu, 1 łyżeczka bazylii, 1 łyżeczka tymianku, 1 łyżeczka majeranku, 
½ łyżeczki oregano (lebiodka), 1/8 łyżeczki combru, 1/8 łyżeczki kurkumy (przyprawy chińskiej), ¼ łyżeczki  
nasion selera, ¼ kolendry, ¼ łyżeczki soli, pieprz do smaku, 1 kostka bulionu, 4 łyżki stołowe natki pietruszki 
drobno posiekanej.

W dużym garnku rozgrzej masło z olejem. Dodaj wszystkie jarzyny i duś często mieszając. Wlej wodę, 

dodaj groch, przyprawy i bulion. Zagotuj i gotuj na małym ogniu pod przykryciem 1,5 godziny, mieszając. 
Dodaj natkę pietruszki i ewentualnie dopraw solą i pieprzem do smaku.

Porcja na 6-8 osób.
Doskonała podgrzewana.

Dziesiąty dzień — środa

OBIAD
Sok ze świeżych gwoców lub z marchwi
Prawidłowo przygotowany sandwicz lub warzywa z sosem z masła orzechowego (patrz trzeci dzień) lub 

orzechy z ogórkiem (patrz czwarty dzień)

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Lo Mein z jarzynami lub „gulasz dla dwojga”
Sałatka cesarska (może być bez grzanek) lub kolby kukurydziane

Lo Mein z jarzynami — czas przygotowania 25 min.
1 łyżka oleju, 1 łyżeczka zmiażdżonego czosnku, ½ łyżeczki imbiru, 2 filiżanki poszatkowanej kapusty, 1  

filiżanka drobno pokrojonych porów, 2 filiżanki cukinii pokrojonej w kostkę, 1 filiżanka drobnej fasolki lub  
zielonego  groszku,   2 filiżanki  pokrojonych   szparagów  lub  brokułów,  kalafiora,   3 łyżki  oleju,  4  filiżanki  
ugotowanego makaronu.

Rozgrzej olej na dużej patelni, dodaj czosnek, imbir i warzywa. Duś do miękkości dodając ewentualnie 

wody, aby się nie przypaliły.

Przygotuj sos:  1 łyżka sosu sojowego, 1 łyżeczka soku z cytryny lub wytrawnego wina, 1 łyżka oleju  

sezamowego, 2 łyżki przyprawy do zup, 1 łyżeczka miodu, 1 łyżeczka curry.

W filiżance zmieszaj składniki i odstaw. Rozgrzej w garnku 3 łyżki oleju. Wrzuć makaron i mieszając 

background image

rozgrzej. Dodaj warzywa i sos. Dobrze wymieszaj.

Porcja na 2 osoby.

Kolby kukurydziane — czas przygotowania 7 min.
4 kolby kukurydziane, masło, sól.

Do wrzącej wody wrzuć kolby i gotuj przez 5 min. Podaj z masłem i solą.
Porcja na 2-4 osoby.

Jedenasty dzień — czwartek

Dzień sałatkowy

OBIAD
Świeże owoce lub sok z marchwi
Talerz warzywno-owocowy lub surowe warzywa

KOLACJA
1 cały grapefruit
Sałatka teksaska

Sałatka teksaska — czas przygotowania 40 min.
3   filiżanki   fasolki   szparagowej   z   czosnkiem   (patrz   pierwszy   dzień),  10-15   dkg   mięsa   wołowego,   2  

łyżeczki oleju, 1 mała cebulka pokrojona, 4 filiżanki pokrojonej  zielonej sałaty, 2 filiżanki pokrojonego  
szpinaku, 3 duże pieczarki pokrojone w kostkę.

Przygotuj fasolkę szparagową.  Usmaż  mięso. Po ostygnięciu pokrój w kawałki. Usmaż cebulkę do 

zrumienienia.

W salaterce wymieszaj sałatę, szpinak, mięso, fasolkę, cebulę i grzyby.

SOS DIJON:  3 łyżki oliwy, 1 łyżka soku z cytryny, ¾ łyżeczki musztardy, ½ łyżeczki soli, ¼ łyżeczki  

Vegety lub przyprawy myśliwskiej, pieprz do smaku.

W filiżance zmieszaj składniki. Polej sałatkę, dobrze wymieszaj.
Porcja na 2 osoby.

Dwunasty dzień — piątek

OBIAD
Świeże owoce lub sok z marchwi
Sałatka energetyczna lub nadziewany sandwicz

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Jarzyny curry lub ogórek Raita lub stek rybny i ogórki z koperkiem
Słodki kabaczek

Nadziewany sandwicz — czas przygotowania 15 min.
Kilka liści sałaty i szpinaku drobno pokrojonych, 1 mały pomidor, 1 mały seler utarty, ½ małego ogórka,  

1   mała   utarta   marchewka,   ½   avocado   (niekoniecznie)   pokrojonego   w   kostkę,   2   filiżanki   kiełków  
(niekoniecznie), ½ łyżki majonezu, ½ łyżeczki musztardy, sok z cytryny do smaku, sól i pieprz do smaku, 2  
bułeczki grahamki.

background image

Przygotuj sałatkę mieszając dokładnie  wszystkie  składniki.  Napełnij grahamki przekrojone ną pół i 

wydrążone.

Porcja na 2 osoby.

JARZYNY CURRY: — czas przygotowania 30 min.
Suche Curry
2 łyżeczki ołeju lub masła, ½ łyżeczki gorczycy, ½ łyżeczki chili lub pieprzu tureckiego, 1 kalafior 

pokrojony w cząstki, ½ łyżeczki soli, 1 łyżeczka kolendry, 1/8 łyżeczki kurkumy (przyprawy chińskiej), 1 łyżka 
wody, 1 ½ filiżanki zielonego groszku, 3 łyżki wiórków kokosowych, 2 łyżki cykorii pokrojonej, sok z cytryny.

W dużym garnku rozgrzej tłuszcz. Wsyp przyprawy. Dodaj kalafior. Duś mieszając. Dodaj wodę, jeśli 

zaczyna się przypalać. Gotuj 5-10 min. do miękkości kalafiora, dodaj groszek, zamieszaj. Gotuj dalsze 3-5 
min. Dodaj wiórki kokosowe, cykorię i sok z cytryny. Wymieszaj.

Porcja na 3-4 osoby.

Mokre Curry
Przygotuj sos.
Umieść w mikserze: wiórki kokosowe, ¼ łyżeczki kminku, 1/8 łyżeczki imbiru, 1—2 ząbki czosnku, 1/8  

łyżeczki przyprawy chińskiej (kurkumy).

Dodaj wody do pokrycia składników. Zmiksuj. Dodaj sos pod koniec gotowania. Dobrze wymieszaj.

Ogórek Raita — czas przygotowania 10 min.
1 mały ogórek obrany i utarty na tarce jarzynowej, 1 ½ filiżanki jogurtu naturalnego, 2 łyżeczki ołeju, ½  

łyżeczki gorczycy, 1 łyżeczka curry, ¼ łyżeczki soli.

Wymieszaj ogórek z jogurtem. W małym garnuszku rozgrzej olej, dodaj przyprawy i ogrzewaj krótko. 

Wlej do ogórka z jogurtem. Wymieszaj.

Porcja na 3-4 osoby.

Steki rybne — czas przygotowania 10 min.
2 duże filety z dorsza, halibuta lub innej ryby, 2 łyżki masła lub oliwy, sól i pieprz do smaku, 1 łyżka 

soku z cytryny.

Usmaż osolone i opieprzone filety na tłuszczu do miękkości. Skrop sokiem z cytryny.
Porcja na 2 osoby.

Ogórki z koperkiem — czas przygotowania 15 min.
1 ogórek obrany i drobno utarty, ½ filiżanki śmietany, 2 łyżki soku z cytryny, 2 łyżki drobno posiekanego  

koperku, ¼ łyżeczki soli.

Zmieszaj wszystkie składniki. Używaj jako oddzielną sałatkę lub jako sos do ryby.
Porcja na 2-4 osoby.

Słodki kabaczek
1 mały kabaczek (najlepiej spagetti), 1 łyżka masła, 4 średnie marchewki drobno utarte, 1 cebulka — 

utarta, ¼ filiżanki rodzynek, 1 łyżeczka posiekanego koperku, 2 łyżki miodu, 1 łyżeczka cynamonu, ½ łyżeczki  
kardamonu, ½ łyżeczki soli, ¼ łyżeczki białego pieprzu.

Ugotuj   kabaczek.   W   dużym   garnku   rozpuść   masło,   dodaj   marchewkę,   cebulę   i   rodzynki,   krótko 

podsmaż. Dodaj wodę i duś pod przykryciem, dopóki marchewka nie będzie prawie miękka. Dodaj koperek, 

background image

miód, cynamon, kardamon, sól, pieprz. Po dodaniu pokrojonego kabaczka wymieszaj dobrze i ogrzewaj 
jeszcze 10 min. pod przykryciem, a potem bez przykrycia, żeby woda się wygotowała.

Trzynasty dzień — sobota

Dzień sałatkowy

OBIAD
Owoce i soki lub łatwa sałatka owocowa

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw lub kawałek melona
Tostada kalifornijska

Łatwa sałatka owocowa — czas przygotowania 10 min.
2 jabłka obrane i pokrojone, ½ łyżeczki cynamonu (jeśli lubisz), 2 pomarańcze pokrojone, 2 banany 

pokrojone, 2 łyżki rodzynek, ¼ – ½ filiżanki soku pomarańczowego lub jabłkowego.

W dużej salaterce wymieszaj jabłka z cynamonem, dodaj pozostałe owoce i sok.
Porcja na 2 osoby.

Tostada kalifornijska — czas przygotowania 45 min.
1  filiżanka  pokrojonej   marchewki,  l  filiżanka   pokrojonej   fasolki   szparagowej,   1 filiżanka   zielonego  

groszku, 1 filiżanka ziaren kukurydzy, 6 filiżanek rozdrobnionej sałaty, 3 filiżanki chrupek kukurydzianych  
lub prażynek lub l filiżanka grubo utartego sera, ½ filiżanki czarnych oliwek, Salsa pomidorowa, Guakamola  
(patrz dziewiąty dzień), śmietana.

Ugotuj marchewkę i fasolkę. Dodaj groszek i kukurydzę. Gdy miękkie odłóż na bok.

Salsa pomidorowa
3   pomidory,   3   łyżki   oliwy,   ½   filiżanki   pokrojonej   cebuli,   3   małe   papryki   pokorojone,   1   ząbek  

zmiażdżonego czosnku, ½ łyżeczki soli.

Wrzuć na chwilę pomidory do wrzątku, zdejmij skórkę, pokrój. Ogrzej olej na małej patelni, dodaj 

cebulę  i  podsmaż.  Dodaj  paprykę   i duś  do miękkości.  Dodaj  czosnek,   a po ostygnięciu   pomidory,   sól, 
wymieszaj. Odstaw.

Wymieszaj połowę warzyw z sałatą. Dodaj połowę salsy i dobrze wymieszaj. Do dużej salaterki wsyp 

chrupki, pokryj Guakamolą i warzywami z Salsą. Dodaj pozostałe warzywa, znów warstwę Guakamoli i 
śmietanę, a na wierzch pozostałą Salsę. Ubierz oliwkami. Jeśli używamy ser zamiast chrupek — posypujemy 
nim wierzch tosady.

Czternasty dzień — niedziela

ŚNIADANIE
To samo, co pierwszego dnia lub aksamitne owoce

OBIAD
Świeże owoce lub sok z marchwi
Prawidłowo przygotowany sandwicz (patrz pierwszy dzień) lub tosty jarzynowe, chrupki kukurydziane i 

paseczki z selera

background image

KOLACJA
Zupa kalafiorowo-groszkowa
Naleśniki Boogie lub ziemniaki pieczone z masłem
Zielona sałata francuska (patrz pierwszy dzień)

Aksamitne owoce — czas przygotowania 5 min.
1 filiżanka soku pomarańczowego lub jabłkowego, 1 banan, 1 obrane i pokrojone jabłko, 1 brzoskwinia,  

1 filiżanka truskawek lub 1-2 filiżanki dowolnych drobnych owoców.

Umieść w mikserze i zmiksuj.
1 duża lub 2 małe porcje.

Tosty jarzynowe — czas przygotowania 15 min.
1   filiżanka   mieszanych   gotowanych   jarzyn   (fasolka   szparagowa,   marchew,   kalafior   itp.),   1-2   łyżki  

majonezu, ¼ łyżeczki soli, 1 łyżka masła, 2 kromki razowego chleba, ½ filiżanki kiełków lub natka pietruszki,  
pieprz do smaku.

Wymieszaj   warzywa   z  majonezem  i  przyprawami.   Posmaruj   chleb   masłem,  na   to  warzywa,   posyp 

kiełkami lub natką pietruszki. Zapiekaj w piekarniku lub prodiżu.

Porcja na 1 osobę.

Zupa kalafiorowo-groszkowa — czas przygotowania 35 min.
5 filiżanek wody, 1 średnia cebula pokrojona, 1 seler pokrojony, 2 pory pokrojone, 1 średni kalafior  

pokrojony, 1 łyżeczka soli, 1 kostka bulionu, 2 łyżki posiekanego koperku, 1 łyżka posiekanej natki pietruszki,  
1 łyżeczka bazylii, ¼ łyżeczki szałwi, 2 łyżeczki masła, ½ łyżeczki soli.

Zagotuj wodę w dużym garnku. Wrzuć cebulę, seler, pory, kalafior, sól i bulion. Gotuj pod przykryciem 

na małym ogniu 10 min. Dodaj groszek, koperek, natkę pietruszki i inne przyprawy. Gotuj 10 min. Po 
ochłodzeniu przetrzyj przez sito lub zmiksuj. Dodaj masło i przyprawy do smaku.

Porcja na 3 osoby.

Naleśniki Boogie — czas przygotowania 25 min.
6 naleśników, 2 łyżki masła (niekoniecznie), 6-7 filiżanek mieszanych dowolnych gotowanych jarzyn, 3  

filiżanki   pokrojonej   sałaty   lub   kiełki,   1   avocado   pokrojone   (niekoniecznie),   majonez   lub   musztarda, 
przyprawy do smaku.

Porcja na 2-3 osoby.

Piętnasty dzień — poniedziałek

OBIAD
Owoce lub sok z marchwi
Sałatka energetyczna (patrz pierwszy dzień) z jedną kromką razowego chleba z masłem lub z białym 

serem

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Zupa marchwiowa
Marynowana sałatka z makaronem
Zielona sałata francuska (patrz pierwszy dzień) lub ogórki z koperkiem (patrz dwunasty dzień)

background image

Zupa marchwiowa — czas przygotowania 30 min.
5   filiżanek   wody,   5   filiżanek   pokrojonej   marchewki,   1   zmiażdżony   ząbek   czosnku,   1   mała   cebula  

pokrojona, 2 małe selery pokrojone, 2 duże pory pokrojone, 2 łyżeczki bazylii, ¼ łyżeczki szałwi, ¼ łyżeczki  
tymianku, 1 kostka bulionu, 1 łyżka masła, 1 łyżki śmietany, 1 łyżka posiekanego szczypiorku.

W dużym garnku zagotuj wodę. Dodaj po kolei wszystkie składniki poza śmietaną i szczypiorkiem. 

Gotuj na małym ogniu pod przykryciem 20 min. do miękkości jarzyn. Wybierz cedzakową łyżką ½ filiżanki 
marchewki.   Przetrzyj  przez   sito   lub   zmiksuj   pozostałość.   Dodaj   marchewkę   i   masło.   Na   talerzu   dodaj 
śmietanę i szczypiorek.

Porcja na 3 osoby.

Marynowana sałatka z makaronem — czas przygotowania 45 min.
2 filiżanki brokułów, 2 filiżanki szparagów (oba te składniki można sostąpić kalafiorem, kalarepą), 2  

filiżanki cukinii.

Warzywa ugotuj do miękkości i odłóż.

2 łyżeczki oliwy, 1 por pokrojony lub cebula, 2 filiżanki pokrojonych grzybów, sok z cytryny.

Rozgrzej olej na patelni, dodaj por i grzyby. Smaż 3-4 min. Skrop sokiem z cytryny i odłóż.

MARYNATA:  ¼ filiżanki oliwy,  1 łyżka  soku  z cytryny,  ½ łyżeczki  oregano  (lebiodka), ½ łyżeczki  

bazylii, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku, 1 ząbek zmiażdżonego czosnku.

Zmieszaj   dobrze   wszystkie   składniki.   W   salaterce   połącz   warzywa   z   grzybami   i   zalej   marynatą, 

wymieszaj. Włóż do lodówki do następnego dnia.

30   dkg   makaronu,   ½   filiżanki   posiekanej   natki   pietruszki   lub   Jcoperku,   ¼   filiżanki   oliwek  

(niekoniecznie).

Ugotuj makaron „al deute”. Po odcedzeniu wymieszaj z marynatą, dodaj oliwki, posyp pietruszką lub 

koperkiem.

Porcja na 3-4 osoby.

Szesnasty dzień — wtorek

Dzień owocowy (dla przyspieszenia utraty wagi!)

Przez cały dzień jedz wyłącznie owoce i pij świeże soki, gdy czujesz głód.

Dla urozmaicenia:

Koktail daktylowy lub truskawkowy — czas przygotowania 3 min.
1 filiżanka świeżego mleczka migdałowego, 2 zamrożone banany (po obraniu przechowane przez noc w  

zamrażalniku), 6 daktyli bez pestek lub 6 dużych świeżych lub mrożonych truskawek.

Wszystkie składniki zmiksuj w mikserze do uzyskania gęstego kremu.

Mleczko migdałowe — czas przygotowania 10 min.
¼ filiżanki migdałów, 1 filiżanka zimnej wody, 2 łyżeczki miodu (niekoniecznie).

Wrzuć migdały na 30 sekund do gotującej wody. Odcedż i zdejmij skórki. Zmiksuj z wodą do uzyskania 

mleczka.

background image

Siedemnasty dzień — środa

OBIAD
Owoce lub sok z marchwi
Sałatka energetyczna (patrz pierwszy dzień) lub orzechy z ogórkiem (patrz czwarty dzień)

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Zupa Tortilla
Pasztecik nowojorski (patrz trzeci dzień) lub kolby kukurydziane (patrz dziesiąty dzień)
Sałatka babci

Zupa Tortilla — czas przygotowania 55 min.
8 filiżanek wody, 1 pokrojony seler, 1 pokrojona duża cebula, 2 duże marchewki pokrojone, 1 duża  

marchew drobno utarta, 1 średni ziemniak pokrojony, 2 filiżanki rozdrobnionego kalafiora lub 2 fillżanki  
kukurydzy, 4 pokrojone brokuły (niekoniecznie), 2 filiżanki pokrojonego kabaczka, 3 filiżanki poszatkowanej  
kapusty, 1 spora cukinia pokrojona, 1 kostka bulionu, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku, pieprz cayenne, ¼  
łyżeczki   zmielonego   kminku,   1   łyżeczka   oregano   (lebiodka),   4   naleśniki,   ¼   filiżanki   posiekanej   natki  
pietruszki.

W dużym garnku ugotuj warzywa do miękkości i dodaj przyprawy.

CEBULA BARBECUE: 2 łyżki oleju, 1 duża cebula pokrojona w plasterki, 2 łyżki sosu sojowego lub 

przyprawy do zup.

Rozgrzej olej na patelni, wrzuć cebulę i smaż do miękkości. Dodaj sos i duś jeszcze chwilę, dokładnie 

mieszając. Wrzuć cebulę do zupy i gotuj jeszcze chwilę.

Pokrój naleśniki na cienkie paseczki. Dodaj do zupy. Posyp pietruszką na talerzu.
Porcja na 4-5 osób.

Sałatka babci — czas przygotowania 20 min.
1 mała główka kapusty  — poszatkowana, ¼ filiżanki gotującej wody, sól do smaku, 1 duża marchew  

drobno utarta, 1 zielona papryka drobno pokrojona, sok z cytryny, ¼ filiżanki posiekanego koperku, 1-2  
filiżanki majonezu.

Zalej kapustę wrzątkiem. Posól i ugnieć, aby zmiękła. Po ostudzeniu dodaj marchew, paprykę, koperek i 

majonez. Dobrze wymieszaj. Przechowuj w lodówce.

Pozostałość może być użyta do pasztecika nowojorskiego.

Osiemnasty dzień — czwartek

OBIAD
Owoce lub sok z marchwi
Pasztecik nowojorski (patrz trzeci dzień) lub sałatka energetyczna (patrz pierwszy dzień)

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Kurczak z czosnkiem lub pieczone ziemniaki z masłem
Smażone grzyby lub cukinia z bazylią

Kurczak z czosnkiem — czas przygotowania 25 min.
½ łyżeczki zmiażdżonego czosnku, 1 łyżka soku z cytryny, 1 łyżeczka musztardy, ½ łyżeczki soli, pieprz 

do smaku, 2 łyżki oliwy.

background image

Pierś   kurczaka   podziel   na   2   części.   Zmieszaj   sos   w   filiżance.   Polej   mięso   sosem.   Odstaw   na   2-3 

godziny. Usmaż na patelni na rozgrzanym tłuszczu.

Porcja na 1-2 osoby.

Smażone grzyby — czas przygotowania 10 min.
30 dkg grzybów (pieczarki, boczniaki), 1 łyżka masła, sól i pieprz do smaku, 1 łyżka soku z cytryny.

Pokrój grzyby w plasterki i uduś na patelni na dobrze rozgrzanym tłuszczu. Dodaj przyprawy i sok z 

cytryny.

Cukinia z bazylią — czas przygotowania 15 min.
1 duża cukinia, 1 łyżka posiekanej cebuli, l zielona papryka drobno pokrojoiui, 1 czerwona papryka 

drobno pokrojona.

SOS VINAIGRETTE Z BAZYLIĄ:  1 łyżka bazylii, 1 łyżka soku z cytryny, 3 łyżki oliwy, 1 łyżeczka 

musztardy, ¼ łyżeczki soli, pieprz do smaku.

Pokrój cukinię w kostkę i ugotuj do miękkości. Wyłóż na półmisek. Posyp cebulka i papryką, polej 

sosem.

Porcja na 3 osoby.

Dziewiętnasty dzień — piątek

Dzień sałatkowy

OBIAD
Owoce, soki i surowe warzywa

KOLACJA
½ melona lub ¼ arbuza lub 1 grapefruit
Sałatka farmerska

Sałatka farmerska — czas przygotowania 20 min.
1 sałata pokrojona w paseczki, 2 filiżanki szpinaku pokrojonego w paseczki, 6 rzodkiewek pokrojonych 

w   plasterki,   1   ogórek   pokrojony   w   plasterki,   1   duży   pomidor   pokrojony   w   kostkę,   1   zielona   papryka  
pokrojona w paseczki, 1 czerwona papryka pokrojona w paseczki, 1-2 pory pokrojone w plasterki, ½ filiżanki  
śmietany, 1 filiżanka twarożku homogenizowanego, 1 łyżka posiekanego koperku, sól i pieprz do smaku.

Zmieszaj   wszystkie   warzywa   w   dużej   salaterce.   Zmieszaj   w   kubeczku   śmietanę   z   serkiem,   dodaj 

koperek i przyprawy. Polej sałatkę i dobrze wymieszaj.

Porcja na 2 osoby.

Dwudziesty dzień — sobota

ŚNIADANIE
To samo co pierwszego dnia lub aksamitne jagody

OBIAD
Świeże owoce lub sok z marchwi
Avotille lub sałatka energetyczna (patrz pierwszy dzień)

background image

KOLACJA
Couscous i francuski groszek z sałatą lub pieczone warzywa
Sałatka paryska (patrz siódmy dzień)

Aksamitne jagody — czas przygotowania 3 min.
1   filiżanka   soku   pomarańczowego   lub   jabłkowego,   1   filiżanka   świeżych   lub   mrożonych   truskawek,  

czarnych jagód lub jeżyn, 1-2 banany.

Zmiksuj wszystkie składniki na gęsty krem.

Avotille — czas przygotowania 5 min.
3 naleśniki z mąki kukurydzianej, ½ avocado pokrojonego na 6 plasterków, majonez lub musztarda,  

kiełki pszenicy lub lucerny.

Posmaruj naleśniki majonezem lub musztardą. Połóż po 2 kawałki avocado. Skrop sosem sojowym, 

posyp kiełkami. Ciasto zawiń.

Porcja na 1 osobę.
Avocado możemy zastąpić ogórkiem lub melonem.

Couscous — czas przygotowania 15 min.
2 filiżanki wody, 1 filiżanka couscous, 2 łyżki masła, ¼ łyżeczki soli.

Zagotuj wodę. Dodaj couscous, masło i sól. Gotuj na małym ogniu mieszając około 2 min. lub do 

wchłonięcia wody. Odstaw pod przykryciem na 10-15 min.

Porcja na 2-3 osoby.

Francuski groszek z sałatą — czas przygotowania 20 min.
2   łyżki   masła,   1   ząbek   zmiażdżonego   czosnku,   3   filiżanki   groszku,   1   sałata   pokrojona,   ½   łyżeczki  

tymianku, ¼ filiżanki wody, sól i pieprz do smaku.

Roztop w garnku masło, dodaj czosnek i podsmaż 2-3 min. Dodaj groszek, wymieszaj, wrzuć pozostałe 

składniki. Gotuj na małym ogniu mieszając 10-15 min. Jeśli woda się wchłonie, dolej trochę więcej. Użyj 
jako sos do couscous.

Porcja na 2-3 osoby.

Pieczone warzywa — czas przygotowania 45 min.
1 filiżanka pokrojonej marchewki, 2 filiżanki pokrojonych ziemniaków lub kalafiora, 1 filiżanka drobnej 

fasolki, 1 cukinia pokrojona, 2 filiżanki poszatkowanej kapusty, ¼ filiżanki masła, 3 łyżki posiekanej natki  
pietruszki, ¼ łyżeczki sosu sojowego, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku.

Ogrzej   piekarnik.   Umieść   warzywa   w   naczyniu   do   zapiekania   z   pokrywą.   Skrop   masłem.   Posyp 

przyprawami. Przykryj i umieść w piekarniku na 35-40 min.

Porcja na 4 osoby.

Dwudziesty pierwszy dzień — niedziela

ŚNIADANIE
Świeży sok i sałatka owocowa lub sałatka jagodowa
Lody arbuzowe

background image

OBIAD
Świeże owoce lub sok z marchwi
Oqutille (patrz siódmy dzień) lub Tabouli i sałatka energetyczna (patrz pierwszy dzień)

KOLACJA
Koktail warzywny
Kulebiak z kapustą lub filety rybne (patrz dwunasty dzień)
Warzywa w sosie cytrynowym
Ogórki z koperkiem (patrz dwunasty dzień) lub sałatka babci (patrz siedemnasty dzień)

Sałatka jagodowa — czas przygotowania 10 min.
½ melona lub ¼ pokrojonego arbuza, 2 pokrojone brzoskwinie, 1 filiżanka jagód, 1 pokrojony banan.

Wymieszaj składniki w salaterce. Możesz polać dowolnym sokiem owocowym lub lodami arbuzowymi.

Lody arbuzowe — czas przygotowania 3 min.
½ arbuza lub melona pokrojonego w kostkę i zamrożonego.

Wrzuć do miksera i zmiksuj na krem.

Tabouli — czas przygotowania 45 min.
1   filiżanka   kaszy   gryczanej,   ½   -   2   filiżanki   wody,   ½   filiżanki   posiekanej   natki   pietruszki,   ½   łyżki  

posiekanych porów, 2 łyżeczki mięty, 2 łyżki oliwy, 2 łyżeczki soku z cytryny, ½ łyżeczki soli, pieprz do smaku,  
1 pomidor pokrojony w cząstki.

Ugotuj kaszę na sypko. Po ostudzeniu dodaj przyprawy, pozostałe składniki i dobrze wymieszaj.
Porcja na 3-4 osoby.

Kulebiak z kapustą — czas przygotowania 1 godz. 45 min.

NADZIENIE:  1   łyżka   masła,   4   filiżanki   drobno   poszatkowanej   kapusty,   2   filiżanki   pokrojonego  

szpinaku, 1 łyżka rodzynek (niekoniecznie), 1 mała cebula pokrojona w plasterki, 2 pory pokrojone, 2 łyżki  
usiekanego koperku, 2 łyżki usiekanej natki pietruszki, ½ łyżeczki soli.

Roztop   masło   w   garnku.   Dodaj   kapustę,   szpinak,   rodzynki,   cebulę   i   pory.   Chwilę   podduś.   Dodaj 

przyprawy, wymieszaj. Odstaw.

1 łyżka masła, 30 dkg pokrojonych grzybów, 1 łyżeczka soku z cytryny.

Roztop masło na patelni. Dodaj grzyby, duś do miękkości. Skrop cytryną, dodaj do kapusty, dobrze 

wymieszaj.

Przygotuj   ciasto   jak   na   strucel.   Posmaruj   masłem,   posyp   grzankami   z   razowego   chleba.   Rozłóż 

nadzienie i zawiń jak roladę. Posmaruj z wierzchu roztopionym masłem. Piecz do zrumienienia w gorącym 
piekarniku około 30 min.

Porcja na 3-4 osoby.

Warzywa w sosie cytrynowym — czas przygotowania 20 min.
4-6 marchwi pokrojonych w kostki, 1 cukinia pokrojona w kostkę, 2 łyżki roztopionego masła, 2 łyżeczki 

soku z cytryny.

Ugotowane warzywa polej masłem zmieszanym z sokiem cytryny. Wymieszaj.
Porcja na 3-4 osoby.

background image

Dwudziesty drugi dzień — poniedziałek

Dzień owocowy

ŚNIADANIE
Sok ze świeżych owoców

OBIAD
Świeże owoce i sałatka owocowa
Lody arbuzowe (patrz dwudziesty pierwszy dzień)

KOLACJA
Świeże owoce

Dwudziesty trzeci dzień — wtorek

OBIAD
Owoce lub sok z marchwi
Orzechy i ogórki (patrz czwarty dzień)
Burrito

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Bolito Misto lub gotowany kabaczek i sałatka cesarska (patrz czwarty dzień)
Sałatka z kukurydzy.

Burrito — czas przygotowania 15 min.
1 duże avocado, 1 duży pomidor pokrojony w kostkę, 1 pokrojony ogórek, 1 łyżka posiekanej cebuli,   1-

2 filiżanki groszku lub kiełków, 1 łyżeczka  musztardy, 1 łyżka soku z cytryny, 1 główka sałaty umytej  i  
osuszonej.

Ugnieć miąższ avocado widelcem, dodaj pozostałe składniki, dokładnie wymieszaj. Kładź łyżką masę 

na liść sałaty i zawijaj jak roladę.

Porcja na 2 osoby.

Bollito Misto — czas przygotowania 40 min.
3-4 buraki, 4 ziemniaki, 4 marchewki, 3 duże brokuły lub kalafior, ½ główki kapusty pokrojonej w 

kawałki,   l   cukinia   lub   inne   warzywa   w   dowolnej   kombinacji,   ¼   filiżanki   roztopionego   masła   lub   sos 
ziołowy, sok z cytryny do smaku.

Ugotuj buraki, ziemniaki i marchewki. Obierz ze skórek. Pokrój w kostkę. Ugotuj pozostałe warzywa. 

Ułóż na półmisku: zielone warzywa w środku a buraki, ziemniaki i marchewki dookoła. Polej masłem z 
cytryną lub sosem ziołowym.

Porcja na 3-4 osoby.

Sos ziołowy — czas przygotowania 7 min.
¼   filiżanki   masła,   1   cebulka   drobno   posiekana,   1   łyżeczka   musztardy,   1   łyżka   tymianku,   1   łyżka  

szczypiorku lub trybulki, 1 łyżka natki pietruszki, ½ łyżeczki soli.

Rozpuść masło. Dodaj cebulkę, podsmaż. Dodaj pozostałe składniki. Można zmiksować.

background image

Sałatka z kukurydzy — czas przygotowania 20 min.
1 łyżka oleju, ½ filiżanki drobno posiekanej cebuli, ½ filiżanki czerwonej papryki, ½ filiżanki zielonej  

papryki,   ½  łyżeczki   curry,   ½   łyżeczki   oregano   (lebiodka),  ¼   łyżeczki   kurkumy   (przyprawy   chińskiej),  4  
filiżanki ugotowanej kukurydzy, ½ filiżanki pokrojonych oliwek, ½ filiżanki majonezu, ¾ łyżeczki soli, 2 łyżki  
natki pietruszki lub koperku.

Ogrzej olej na patelni. Podsmaż cebulę i paprykę. Dodaj przyprawy. W dużej salaterce wymieszaj z 

pozostałymi składnikami.

Porcja na 3 osoby.

Dwudziesty czwarty dzień — środa

OBIAD
Owoce lub sok z marchwi
Sałatka energetyczna (patrz pierwszy dzień)
Pasztecik nowojorski (patrz trzeci dzień)

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Kurczak z czosnkiem (patrz osiemnasty dzień) lub cukinia z groszkiem
Sałatka selerowa lub sałata francuska (patrz pierwszy dzień)
Brokuły z sosem cytrynowym

Cukinia z groszkiem — czas przygotowania 40 min.
½ kabaczka, 1 cukinia, 1 duża marchew, 2 filiżanki groszku lub drobnej fasolki, 2 łyżki masła, ½ łyżeczki  

soli.

Ugotuj warzywa do miękkości, pokrój w kawałki. Dodaj groszek, masło i przyprawy.
Porcja na 2 osoby.

Sałatka selerowa — czas przygotowania 25 min.
1 seler, 2 łyżki soku z cytryny. ½ filiżanki majonezu, 2 łyżeczki musztardy.

Ugotuj seler. Pokrój w kostkę. Zmieszaj z sokiem majonezowo-musztardowym.

Brokuły z sosem cytrynowym — czas przygotowania 15 min.
3-4 brokuły lub kalafior, 2 łyżki masła, 2 łyżeczki soku z cytryny.

Ugotowane   i   pokrojone   brokuły   lub   kalafior   polej   roztopionym   masłem   zmieszanym   z   sokiem   z 

cytryny.

Dwudziesty piąty dzień — czwartek

OBIAD
Owoce lub sok z marcliwi
Nadziewany sandwicz (patrz dwunasty dzień)
Sałatka energetyczna (patrz pierwszy dzień)

KOLACJA
Koktail warzywny
Złota zupa ziemniaczana lub zupa marchwiowa (patrz piętnasty dzień)
Grzyby z cukinią

background image

Ogórki z koperkiem (patrz dwunasty dzień)

Złota zupa ziemniaczana — czas przygotowania 30 min.
2  łyżki masła, 1 łyżeczka oleju, 1 ząbek zmiażdżonego czosnku, 1 duża pokrojona cebuła, 2 filiżanki  

pokrojonego selera, 5 ziemniaków pokrojonych w kostkę, ½ pokrojonego kabaczka, 1 kostka bulionu, 1 
łyżeczka tymianku, ¼ łyżeczki czombru lub draganku, ½ łyżeczki szałwi, sól i pieprz do smaku, 7-8 filiżanek  
wody.

W dużym garnku ogrzej masło z olejem. Dodaj czosnek, cebulę, seler i podsmaż. Dodaj pozostałe 

składniki i wodę. Gotuj na małym ogniu pod przykryciem około 20 min. Zmiksuj lub przetrzyj przez sito.

Porcja na 3-4 osoby.

Grzyby z cukinią po chińsku — czas przygotowania 45 min.
2 filiżanki suszonych grzybów, 2 filiżanki bulionu, 1 cebula, 4 filiżanki cukinii pokrojonej w kostkę, 1  

łyżka oleju.

Jeśli grzyby są suszone namocz na 30 min. w bulionie. Usmaż po odcedzeniu z cebulą. Ugotuj cukinię.

PRZYPRAWA: 1 zmiażdżony ząbek czosnku, l łyżeczka imbiru, 1 łyżeczka oleju.

Zmieszaj składniki w filiżance i odstaw pod przykryciem.

Przygotuj sos: 1 filiżanka bulionu po odcedzeniu grzybów, 2 łyżki sosu sojowego, 1 łyżeczka miodu, 1  

łyżka przyprawy do zup, 2 łyżki soku z cytryny lub wytrawnego wina, ½ łyżeczki curry, 2 łyżki wody, 1 łyżka  
mąki, 1 łyżeczka masła.

Rozgrzej  masło,  dodaj  mąkę,  polej  wodą,  a po zgęstnieniu  pozostałe  składniki. Zmieszaj grzyby z 

cukinią, dodaj przyprawę, wymieszaj. Polej sosem.

Porcja na 3-4 osoby.

Dwudziesty szósty dzień — piątek

Dzień sałatkowy

OBIAD
Owoce i sok owocowy

KOLACJA
1 grapefruit
Sałatka kantońska

Sałatka kantońska — czas przygotowania 45 min.
2 filiżanki  kiełków,  2 filiżanki  fasolki  lub  groszku,  ½  filiżanki  ugotowanej  pokrojonej  marchewki,  l  

filiżanka grzybów podsmażonych lub ugotowanych (jeśli suszone), 2 łyżeczki oleju, 3 filiżanki krewetek lub  
rozdrobnionej wędzonej ryby z puszki, 4 filiżanki sałaty pokrojonej, 2 filiżanki szpinaku lub duńskiej kapusty.

SOS KANTOŃSKI: 2 łyżeczki aruguli lub 1 łyżeczka przyprawy chińskiej, 1 łyżka drobno posiekanych  

porów, ¼ łyżeczki imbiru, 1 łyżeczka oleju sezamowego, ½ łyżeczki miodu, 2 łyżki soku z cytryny, 2 łyżki  
oleju, 1 łyżeczka sosu sojowego, 1 łyżeczka combru, ¼ łyżeczki soli.

Zmieszaj dobrze wszystkie składniki sosu i odstaw na 30 min. W dużej salaterce wymieszaj sałatę z 

pozostałymi produktami. Polej sosem. Wymieszaj.

Porcja na 2 osoby.

background image

Dwudziesty siódmy dzień — sobota

ŚNIADANIE
Świeży sos jabłkowy

OBIAD
Owoce lub sok z marchwi
Oqutille (patrz siódmy dzień) lub Avotille (patrz dwudziesty drugi dzień) lub Burrito (patrz dwudziesty 

trzeci dzień)

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Zupa żniwiarzy (patrz szósty dzień) lub tradycyjna zupa z soczewicy
Miodowy chleb kukurydziany lub tosty aromatyczne
Sałatka babci (patrz siedemnasty dzień)

Świeży sos jabłkowy — czas przygotowania 5 min.
½   filiżanki   soku   z   jabłek,   ½   filiżanki   wody,   2   duże   jabłka   obrane   i   poćwiartkowane,   ½   łyżeczki  

cynamonu lub gałki muszkatołowej lub ¼ łyżeczki każdej z przypraw, 1 banan lub 2 dojrzałe brzoskwinie.

Umieść wszystkie składniki w mikserze i zmiksuj do gładkiej konsystencji.
Porcja na 1-2 osoby.

Tradycyjna zupa z soczewicy — czas przygotowania 1 godz. 15 min.
7-8 filiżanek wody, 1 ząbek czosnku zmiażdżony, 1 duża cebula drobno pokrojona, 2 duże marchwie  

pokrojone, 2 selery pokrojone, 1 ½ filiżanki soczewicy, 1 kostka bulionu, ½ łyżeczki tymianku, 1 łyżeczka  
oregano (lebiodka), 1-2 łyżki świeżej posiekanej natki pietruszki, 1 łyżeczka słodkiej papryki, ½ łyżeczki  
przyprawy myśliwskiej lub staropolskiej, ½ łyżeczki soli, 1 filiżanka kukurydzy lub zielonego groszku.

Zagotuj wodę w dużym garnku. Dodaj wszystkie produkty i przyprawy. Gotuj na małym ogniu pod 

przykryciem przez 60 min. Dodaj natkę pietruszki.

Porcja na 3 osoby.

Miodowy chleb kukurydziany — czas przygotowania 60 min.
1 filiżanka mąki kukurydzianej (lub ¾ filiżanki mąki kukurydzianej i ¼ filiżanki otrębów), 1 filiżanka  

mąki pszennej, ½ łyżeczki soli, 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 1 łyżeczka sody, ¼ filiżanki miodu, 1 jajko  
ubite, 1 7/8 filiżanki maślanki lub śmietanki, 1 łyżeczka masła, 2 filiżanki kukurydzy (niekoniecznie).

Przygotuj ciasto z podanych składników — powinno być niezbyt gęste. Wlej do wysmarowanej masłem 

i   posypanej   otrębami   formy.   Piecz   30   min.   bez   kukurydzy   i   55   min.   z   kukurydzą.   Ciasto   może   być 
przygotowane wcześniej i przechowane pod przykryciem w formie przez wiele godzin.

Tosty aromatyczne — czas przygotowania 10 min.
4   kromki   chleba  lub   2   bułeczki   grahamki,   2  łyżki   masła,   1   ząbek   czosnku   zmiażdżony,   ½   łyżeczki  

tymianku, ½ łyżeczki szałwi.

Zmieszaj czosnek z masłem, dodaj zioła i wyrób widelcem na jednolitą masę. Posmaruj kromki chleba i 

zapiecz. Można również przygotować tosty i gorące smarować masłem z przyprawami.

Porcja na 2-3 osoby.

background image

Dwudziesty ósmy dzień — niedziela

ŚNIADANIE
Świeży sok, aksamitne owoce (patrz czternasty dzień) lub sałatka śniadaniowa

OBIAD
Wczorajsza zupa z soczewicy i sałatka babci lub prawidłowo przygotowany sandwicz (patrz pierwszy 

dzień) albo koktail bananowy

KOLACJA
Koktail ze świeżych warzyw
Pasztecik nowojorski (patrz trzeci dzień)
Chrupiące frytki
Sałatka babci lub sałatka letnia z kremem avocado

Sałatka śniadaniowa — czas przygotowania 15 min.
1 melon pokrojony w kostkę, 3 filiżanki pokrojonego w kostkę arbuza, 4 kiwi obrane i pokrojone w  

kostkę,   1   duża   lub   2   małe   gruszki   obrane   i   pokrojone,   2   filiżanki   winogron,   1   pomarańcza   obrana   i  
pokrojona w plastry.

Wymieszaj wszystkie składniki w salaterce. Podaj sałatkę ochłodzoną.
Porcja na 3—4 osoby.

Koktail bananowy — czas przygotowania 3 min.
1 filiżanka  mleczka  migdałowego   (patrz  szesnasty  dzień), 2-2  ½  zamrożone  banany,  szczypta  gałki  

muszkatołowej.

Zmiksuj dokładnie wszystkie składniki.

Chrupiące frytki — czas przygotowania 35 min.
5 ziemniaków, 1-2 łyżki stopionego masła, przyprawa myśliwska lub staropolska.

Ugotuj ziemniaki. Pokrój w plasterki lub paseczki. Ułóż na blasze, posmaruj dokładnie masłem, posyp 

przyprawą. Zapiekaj.

Porcja na 2-3 osoby.

Sałatka letnia — czas przygotowania 15 min.
1-2 główki sałaty, 2 filiżanki szpinaku, 1 ogórek, 2 filiżanki kiełków, ½ filiżanki oliwek (niekoniecznie).

Zmieszaj w salaterce rozdrobnione składniki. Polej kremem Avocado — ½ filiżanki. Dobrze zmieszaj.
Porcja na 2 osoby.

KREM  AYOCADO:  1  avoado,   1 zmiażdżony   ząbek   czosnku,  ¼  filiżanki  wody,  2  łyżeczki   oliwy,   2  

łyżeczki śmietany, 1 łyżka posiekanego koperku, ½ łyżeczki miodu, ½ łyżeczki soli, 2 łyżki soku z cytryny.

Zmiksuj dokładnie wszystkie  składniki w mikserze. Krem może  być  użyty do sałatek,  gotowanych 

warzyw, sandwiczów.

Porcja na 2 osoby.

background image

CZĘŚĆ III

Do Czytelników II wydania

DRODZY CZYTELNICY

Tylko pół roku minęło od wydania  „DIETY  ŻYCIA”, a nazbierało się mnóstwo uwag i przemyśleń, 

które skłaniają mnie do opracowania drugiego wydania, poprawionego i poszerzonego.

Dostałam mnóstwo listów, wiele telefonów, odbyłam kilka spotkań z czytelnikami w kawiarniach i 

klubach. Na to zresztą liczyłam, zamieszczając w zakończeniu apel o nadsyłanie uwag i własnych pomysłów.

Chciałabym bardzo mocno podkreślić to, co przewija się kilkakrotnie, lecz może niezbyt wyraźnie w 

treści książki:
Dieta życia nie jest książką kucharską. Najważniejsze są zasady odżywiania. Przepisy stanowią przykłady, 
ciekawostki, są odmienne od polskiego sposobu odżywiania.

Nie chcę dublować książek kulinarnych, których jest moc na naszym rynku. Każdy umie przyrządzić 

surówkę z kapusty kwaszonej z jabłkiem i marchewką, marchewką z chrzanem i wiele innych. Nie będę 
więc odpowiadać na list, w którym ktoś prosi mnie o podanie receptury na przygotowanie ziemniaków z 
masłem.

Liczyłam, że nadeślecie mi Państwo trochę własnych pomysłów i przepisów ale, niestety, nie było ani 

jednego. Najczęściej nadsyłane uwagi sprowadzają się do tego, że chcecie zbyt dokładnie i rygorystycznie 
stosować podany model. Cytuję z „Diety życia”: I pamiętajmy — nie jesteśrny pod presją, nie musimy czuć 
się skrępowani i zniewoleni przepisimi. To nie jest dieta  — to jest STYL  ŻYCIA. To nie jest program na 
miesiąc lub dwa — to jest program na całe życie.
 I jeszcze: ...proponuję, żebyście POWOLI zaczęli zmieniać  
swoje nawyki kulinarne. Nie musicie nagle zmienić całego swego życia. Zacznijcie zmieniać to, co będziecie  
w stanie, w swoim własnym tempie.

Przypuszczam, że wiele osób nie zwróciło uwagi na te zdania. A jest to bardzo ważne. Nie można 

napisać   książki   o   prawidłowym   odżywianiu,   która   byłaby   100%   odpowiednia   dla   100%   populacji.   Są 
wyjątki, każdy człowiek jest inny, ma inne przyzwyczajenia i dolegliwości.

Proszę kolejny cytat potraktować jako motto i apel: NARZUCANIE ARGUMENTÓW ZA I PRZECIW...  

JEST CAŁKIEM BEZSKUTECZNE I KAŻDY MUSI OPRZEĆ SIĘ NA WŁASNYM ZDROWYM ROZSĄDKU 
ORAZ ZAUFAĆ WŁASNEJ INTUICJI.
 Nasz sposób życia, zabieganie, stresy, zbyt szybki postęp technicznej 
cywilizacji, do której nie jesteśmy przygotowani emocjonalnie spowodował, że zabiliśmy i nadal zabijamy 
to, co jest w nas ogromnie cenne: ZDROWY ROZSĄDEK 1 INTUICJĘ.

Spróbujmy się wyciszyć, zrelaksować i sięgnąć do tego największego skarbu, jaki posiadamy. Dotyczy 

to nie tylko sposobu odżywiania, lecz wszystkich dziedzin naszego życia. Mądre, ludowe przysłowie mówi: 
Co nagle, to po diable.

Dlatego   proszę   podejść   do  „DIETY  ŻYCIA”   rozsądnie   z   rozwagą   przemyśleć   zasady   i   zacząć 

wprowadzać je powoli, z uwzględnieniem swego stanu zdrowia i dotychczasowych przyzwyczajeń.

Wiele osób pyla, czy jeść nowalijki i surówki, jeżeli są one zatrute nadmiarem nawozów i środków 

ochrony roślin.

Proszę   państwa,   czy  mamy  inne   wyjście?   Żyjemy  tu   i   teraz!   Czy  możemy  przestać   oddychać,   bo 

powietrze zatrute jest spalinami i zanieczyszczone przez przemysł? Czy rezygnujemy z picia wody z kranu, 
mimo że jest ona bardziej podobna do ścieków przemysłowych, niż do wody pitnej? Czy nie jemy mięsa, w 
którym jak na sicie gromadzą się wszystkie toksyny pobierane przez zwierzę ze środowiska? Czy nie pijemy 
mleka, o którego kiepskiej jakości na pewno państwo wiecie? Nie mamy innego wyjścia — trzeba wybierać 
mniejsze zło. Jeśli wszystko jest zatrute, chociaż komponujmy to w sposób najmniej obciążający przewód 
pokarmowy.   Zdolności   przystosowania   się   naszego   organizmu   są   ogromne.   Przecież   mimo   zatrucia 
środowiska, stresów, złego odżywiania większość z nas funkcjonuje. Spróbujmy jednak, wiedząc już, gdzie 
błądzimy, naprawić i ulepszyć to, NA CO MAMY WPŁYW.

Jedna z czytelniczek z oburzeniem zarzuca mi, że chcę ją zmusić do kupienia sokowirówki i budzenia 

sąsiadów o 6 rano warkotem przy przyrządzaniu soków dla całej rodziny. To mój błąd - powinnam odwrócić 
kolejność: na śniadanie owoce lub sok. Przyznaję, że mimo posiadania sokowirówki, używam jej nader 
rzadko - jem całe owoce i warzywa. Oprócz wszystkich potrzebnych składników zawierają błonnik, tak 
bardzo   potrzebny   do   sprawnego   funkcjonowania   przewodu   pokarmowego.   Umieszczenie   w   przepisach 
soków na pierwszym miejscu wynikło z niepotrzebnego, w tym przypadku, naśladownictwa oryginalnej 

background image

wersji diety Diamondów.

W Stanach Zjednoczonych i na Zachodzie istnieje wieloletnia tradycja spożywania świeżych soków 

owocowych i warzywnych. Przyrządza się je w domu, można również kupić w wielu sklepach spożywczych. 
W Wiedniu mieszkałam w domu, gdzie na dole był mały sklepik owocowo-warzywny. Codziennie rano 
wstępowałam na szklankę soku, który przygotowywano na zapleczu z wybranych przeze mnie składników w 
zwykłej, niedużej sokowirówce, po bardzo przystępnej cenie. Może u nas też powoli stanie się to możliwe. A 
na razie jedzmy owoce i warzywa tak, jak nam apetyt dyktuje, w całości lub w formie soku.

Następna grupa listów dotyczy kosztów stosowania diety.
Sprawdziłam we własnej rodzinie. Rozsądna, z wyczuciem prowadzona dieta, powoduje zmniejszenie 

kosztów   utrzymania   o   około   10%.   Wynika   to   z   wielu   przesłanek.   Przede   wszystkim   ze   względu   na 
prawidłowe wykorzystanie właściwości energetycznych produktów. Po pewnym czasie stosowania zaleceń 
diety zaczynamy jeść zdecydowanie mniej. Nie jemy tyle mięsa i wędlin, co poprzednio, a to jest poważna 
pozycja w budżecie. Nie sugeruję, że w każdej rodzinie koszty utrzymania spadną — tak zdarzyło się u mnie 
i w kilku zaprzyjaźnionych domach oraz u kilku pacjentów KOMEDU. Wszystko zależy od tego, w jakim 
tempie wprowadzimy podane zasady w życie.

Można   również   wyobrazić   sobie   sytuację,   gdy   koszty   wzrosną   dramatycznie,   jeśli   ktoś   będzie 

codziennie zjadać kiwi, ananasy, winogrona, pomidory, duże ilości orzechów zamiast naszych swojskich 
owoców i warzyw. I znów potrzebny jest zdrowy rozsądek i mądra, przemyślana analiza podanych pozycji 
kulinarnych. Każdy z przepisów można przerobić tak, by był droższy lub tańszy, zmieniając odpowiednio 
składniki.

Nie zdarzyło mi się jeszcze przyrządzenie sałatki w sposób identyczny. Za każdym razem mam w domu 

trochę inne produkty i każda sałatka jest inna.

A co  do pracochłonności  — nie  przesadzajmy one się  robią prawie same. Oczywiście,  ogromnym 

ułatwieniem jest posiadanie „malaksera”,  ale i bez niego można  dać sobie radę. U moich przyjaciół  w 
„zabawie” przygotowania sałatki bierze udział cała rodzina, z dziećmi na czele. Dzieciaki mają własne, 
świetne   pomysły   kompozycji   składników  —   jest   to   rodzaj   konkursu:   kto   przyrządzi   lepszą   i   bardziej 
oryginalną sałatkę. Przy okazji okazało się, że znikł gdzieś bez śladu trądzik młodzieńczy, który był ich 
zmorą od kilku lat.

Otrzymałam sporo pytań dotyczących jajek i mleka. Jajka traktujemy jak mięso. Możemy na obiad czy 

kolację przygotować jajecznicę lub jajka sadzone, do tego np. szpinak albo inną jarzynkę i surówkę, ale 
wtedy oczywiście bez ziemniaków, makaronu lub kaszy. Możemy jajka na twardo dodać do sałatki lub podać 
je z sosem i surówką. Możliwości jest wiele.

Jeśli   chodzi   o   mleko,   w   rozdziale   XI   piszę,   że   jest   to   temat   kontrowersyjny.   Proszę   go   uważnie 

przeczytać i wyrobić sobie WŁASNE ZDANIE. Nikogo nie pragnę uszczęśliwiać na siłę.

Zebrało się też sporo listów, w których piszecie Państwo o efektach stosowania diety.
Oto parę przykładów.
Pisze Pani Helena R. z Działdowa, cierpiąca od 30 lat na łuszczycę: Zgodnie z poleceniem stosuję dietę, 

może nie tak ściśle, ale staram się w miarę możliwości i wyniki już zauważyłam. Ustąpiło już to okropne  
swędzenie. Łuska już stopniowo schodzi, tylko pozostają czerwone plamy.

Pani Krystyna W. z Poznania: Mam 59 lat i dużą nadwagę — 98 kg przy 163 cm wzrostu. Po pierwszch  

trzech   tygodniach   niezbyt   skrupulatnego   stosowania   diety   widzę,   że   to   jest   to,   na   co   długo   czekałam.  
Straciłam 4 kg nadwagi i parę cm. w talii (zaczynam ją wreszcie mieć). Ale to nie jest ważne, już tak bywalo  
na innych dietach. Czuję się wspaniale, lekka, mam dużo energii i nie odczuwam głodu, mimo że jem 4 razy  
mniej niż przedtem. I jeszcze jedno  — mam normalne ciśnienie, lekarz pozwolił mi odstawić leki, które 
brałam od kilku lat, czując się coraz gorzej.

Pani   Katarzyna   Z.   z   Warszawy:  Kupiłam   książeczkę   „Dieta   życia”,   natychmiast   po   przeczytaniu 

zmieniłam całe swoje 46-letnie przyzwyczajenia co do sposobu odżywiania. Od lat nęka mnie otyłość i od lat  
z nią walczę, ale wszystkie diety są mało skuteczne, tak jak Pani o tym pisze. To jest wspaniałe, nie mam  
słów, żeby wyrazić Pani wdzięczność. Już po kilku dniach widać rezultaty i czuć. Wspaniałe samopoczucie,  
wzrost   energii,   chęć   do   gimnastykowania   się,   której   mi   było   brak   do   tej   pory.   Mija   wynikające   z  
niestrawności   odbijanie,   po   dwóch   tygodniach   koleżanka   nie   wiedząc,   że   stosuję   inne   odżywianie,  
powiedziała mi komplement, że odmłodniałam. Zmarszczki znikają, cera gładka. Dziwę się sobie sama, jak  
mogę wytrzymać bez mocnej herbatki i kawy coraz częściej pitej, szkoda mi zatruwać organizmu. Mięsa też  
bardzo   mało   jem.   Powoli   staję   się   wegetarianką.   Mimo   ciągłej   dbałości   o   higienę   miałam   kłopoty   z  
nieprzyjemnym zapachem potu. Teraz to minęło. Tyle zalet, aż trudno się nadziwić. Jestem Pani bardzo,  
bardzo   wdzięczna.   Nie   ma   słów,   żeby   to   wyrazić.   Jest   to   rzeczywiście   dieta   życia,   bardzo   prosta   do  
stosowania, zdrowa i skuteczna.

background image

Tyle Pani Katarzyna Z. Przytoczyłam ten list prawie w całości, gdyż zawiera kilka uwag powtarzanych 

pojedynczo w kilku listach. Oczywiście nie wszystkie listy są aż tak entuzjastyczne. Do wielu uwag już się 
odnosiłam,   inne   będą   napływać   z   czasem.  Wiele   osób   prosi   mnie   o   zwięzłe,   tabelaryczne   zestawienie 
produktów — które można łączyć, a które nie.

Pan Marek K. z Częstochowy ma rację, że w tekście te informacje rozmydlają się i nie są jednoznaczne. 

Oczywiście,   podane   poniżej   zestawienie   nie   pretenduje   do   absolutnej,   100%   sluszności   we   wszystkich 
przypadkach. Jak wiemy z doświadczenia, w miarę rozszerzania naszej wiedzy, powstają i upadają coraz to 
nowe teorie żywieniowe. Na tym etapie wiedzy taka tabela wydaje się optymalna.

Kilka listów  dotyczyło pory spożywania posiłków. Czy podany schemat jedzenia między l2°°-20°° 

można zmieniać, przekraczać? Tak, jak wszystko w książce jest on propozycją i schematem nie roszczącym 
sobie pretensji do absolutnej słuszności. Trzeba go dostosować do swoich realiów. Jeżeli ktoś wstaje o 6 rano 
trudno wymagać, by wytrzymał do 12 na samych owocach. Natomiast zasada jedzenia najpierw owoców, 
najlepiej   w   ciągu   pierwszych   4   godzin   dnia,   jest   jedną   z   najważniejszych   w   diecie   Diamondów.   Pory 
jedzenia,   odstępy  między  posiłkami każdy  musi  sobie   regulować  sam,   oddzielnie  kierując  się  własnym 
rozsądkiem i podanymi ramowo zasadami. Jeżeli coś nam w diecie Diamondów nie wychodzi, zastanówmy 
się najpierw, dlaczego, co powinniśmy przyjąć, a co odrzucić, bo do nas nie pasuje.

Zaproponowany sposób odżywiania ma być przyjemnością, a nie ściśle stosowaną metodą katowania 

się. Jeszcze raz powtarzam, nie chcę nikogo uszczęśliwiać na siłę.

Wskazany styl życia nie jest zbiorem dogmatycznych zasad, od których nie wolno odstąpić. Możesz na 

jakiś czas zejść z drogi, przybrać na wadze, doświadczyć  braku energii życiowej. Ale zawsze masz do 
dyspozycji narzędzie, które pozwoli Ci powrócić do pełnego zdrowia i zasobu energii. Zdrowie i witalność, 
ze wszystkimi zaletami, są do twojej dyspozycji, jeśli będziesz przestrzegał naturalnych praw przyrody.

Sądzę, że cała książka i podane przepisy dadzą Ci tyle radości, ile mnie, mojej rodzinie i znajomym 

degustującym część przepisów.

Tabelaryczne zestawicie produktów

Produkty spożywcze

Prawidłowe połączenie

Nieprawidłowe połączenie

Wysokokrobiowe (produkty 

zbożowe — chleb, makarony, 

kasze, ryż, kukurydza, ziemniaki)

Surowe i gotowane warzywa, olej, 

masło

Mleko, owoce, mięso, jajka, ser, 

orzechy

Mięso, ryby, ser, jajka, orzechy

Surowe i gotowane warzywa, 

pomidory, sałaty

Produkty wysokoskrobiowe, 

mleko, owoce, słodycze, tłuszcz

Warzywa, sałaty

wszystkie produkty

Maślanka, jogurt, ser, kefir, mleko 

zsiadłe

Surowe i gotowane warzywa

Produkty wysokoskrobiowe, 

mięso, ryby

Mleko słodkie

Najlepiej samo, bez dodatków

Olej, masło, śmietana, margaryna

Warzywa gotowane i surowe, 

produkty wysokoskrobiowe

Mięso, ryby, jajka, ser 

(ewentualnie bardzo małe ilości 

użyte do smażenia)

Tłuszcz zwierzęcy, smalec, łój

nie zalecany

Słodycze

Jeśli nie możemy bez nich żyć, 

najlepiej jeść same, a nie jako 

deser. Można je też zastąpić 

suszonymi owocami