background image

Ks. Marek Chmielewski 

„INNY” TESTAMENT JANA PAWŁA II

*

 

 
Niebawem po odejściu do Pana Wielkiego Papieża opu-

blikowano Jego testament. Jest to rzecz niesłychana w hi-
storii papiestwa. On, który swoim cierpieniem w ostatnich 
dniach dawał wspaniałą lekcję wiary i szacunku dla życia, 
także zza grobu, swoim testamentem uczy, jak po chrześci-
jańsku przygotować się do śmierci. Bardzo pouczający jest 
ten  prywatny  testament  Papieża,  dotyczący  Jego  osoby  i 
powierzonej mu misji.  

Obok  prywatnego  jest  jednak  inny  testament  Jana 

Pawła II — publiczny, który — podobnie jak tamten — pi-
sany  był  przez  cały  pontyfikat.  Wprost  dotyczył  on  i  stale 
dotyczy  całego  Kościoła.  Zasadniczą  zaś  jego  treścią  jest 
troska  Papieża  o  odnowienie  w  wierzących  życia  euchary-
stycznego. To było jego głębokie pragnienie od samego po-
czątku posługi Piotrowej. 

Warto  zauważyć,  że  już  w pierwszej encyklice  Redemp-

tor hominis (4 III 1979) za Soborem Watykańskim II Papież 
podkreśla, że Eucharystia jest ośrodkiem i szczytem całego 
życia chrześcijańskiego. „Eucharystia buduje Kościół” (RH 
20).  Rok  później  (24  II  1980)  wydał  List  do  kapłanów  na 
Wielki  Czwartek  pt.  Dominicae  cenae  o  tajemnicy  i  kulcie 
Eucharystii,  w  którym  cytuje  i  rozwija  powyższe  słowa 
(por.  DC  4).  Ukazując  głęboki  związek  kapłaństwa  z  Eu-
charystią,  Ojciec  święty  ukazuje,  jak  różne  aspekty  życia 
chrześcijańskiego  powinny  wpisywać  się  w  tę  „wielką  ta-
jemnicę  wiary”.  Jednocześnie  z  mocą  podkreśla,  że  „Eu-
charystia  jest  szczególnym  dobrem  całego  Kościoła.  Jest 

——————— 

*

 Opublikowano w: „Nasz Dziennik” 2006, nr 78, s. 17. 

background image

największym darem, jakim w porządku łaski i Sakramentu 
Boski Oblubieniec obdarzył i stale obdarza swoją Oblubie-
nicę” (DC 12). 

Ten  list  stał  się  programem  kultu  eucharystycznego  w 

całym  pontyfikacie  Jana  Pawła II.  We  wszystkich  encykli-
kach, adhortacjach, listach apostolskich i orędziach Papież 
niezmordowanie  powraca  do  tematu  Eucharystii,  upomi-
nając  się  o  należny  jej kult.  Zwieńczeniem  tej  troski  stała 
się ostatnia jego encyklika — właśnie o Eucharystii — Ecc-
lesia  de  Eucharistia  
(17  IV  2003)  i  ogłoszony  listem  apo-
stolskim Mane nobiscum Domine (7 X 2004) Rok Euchary-
stii.  Trwał  on  od  października  2004  roku  do  października 
2005 roku.  

Warto  zauważyć,  że dokładnie  w połowie  Roku  Eucha-

rystii Jan Paweł II, po Mszy św., w której uczestniczył z ło-
ża  boleści  i  przyjął  Sakrament  Namaszczenia,  odszedł  do 
Pana.  Temat  Eucharystii  stał  się  więc  klamrą  spinającą 
Jego  pontyfikat  i  zarazem  kulminacją  jego  posługi.  Dla 
uczestniczących  z  bliska  we  Mszach  świętych  sprawowa-
nych przez Papieża, albo obserwujących go podczas adora-
cji  Najświętszego  Sakramentu,  było  to  doświadczenie  po-
równywalne z tym, jakiego doznali trzej Apostołowie na gó-
rze  podczas  przemienienia  Jezusa,  skoro  wyznali:  „Panie, 
dobrze, że tu jesteśmy…” (Mt 17, 4). Bardzo osobista, nie-
powtarzalna  wrażliwość  Papieża  na  eucharystyczną  obec-
ność  Jezusa  Chrystusa  udzielała  się  wszystkim  i  dawała 
przedsmak wielkiej Tajemnicy zbawienia. Zatem nauczanie 
papieskie  na  temat  tego  Sakramentu  i  osobisty  przykład 
eucharystycznej wiary Jana Pawła II, to dla całego Kościo-
ła  swoisty  testament:  dar  i  zobowiązanie,  wobec  którego 
nie można przejść obojętnie. 

Przyjmując za punkt wyjścia stwierdzenie, iż „ożywienie 

i  pogłębienie  kultu  eucharystycznego  jest  sprawdzianem 

background image

prawdziwej  odnowy”  (DC  3),  a  poniekąd  punktem  kulmi-
nacyjnym  tejże  odnowy,  Papież  wzywa  do  pielęgnowania 
różnych form życia eucharystycznego. Eucharystia bowiem 
„wzmacnia  nasze  wcielenie  w  Chrystusa,  ustanowione  w 
chrzcie  św.  przez  dar  Ducha  Świętego”  (EdE  23).  Najbar-
dziej  podstawową  formą  kultu  eucharystycznego  jest 
owocne  przeżywanie  Mszy  św.,  zwłaszcza  niedzielnej
Choć  — jak  zaznacza  Jan Paweł II  w Liście  Dies  Domini  
świętowaniu  niedzieli  (31  V 1998)  —  Msza  św.  niedzielna, 
sama w sobie, ma takie samo znaczenie jak sprawowana w 
dowolny  inny  dzień,  to  jednak  sprawowana  w  niedzielę 
„odznacza  się  szczególnie  uroczystym  charakterem,  wła-
śnie dlatego, że jest sprawowana w «dniu, w którym Chry-
stus zwyciężył śmierć i dał nam udział w życiu wiecznym»”. 
Mocą  tej  tajemnicy  wiary  „ukazuje  szczególnie  wyraziście 
swój  wymiar  eklezjalny  i  jawi  się  jako  pierwowzór  innych 
liturgii  eucharystycznych”.  Ponadto  wierni  gromadząc  się 
na  niedzielnej  Mszy  św. pełniej  uświadamiają  sobie,  że  są 
„miejscem, w którym urzeczywistnia się konkretnie tajem-
nica Kościoła”. Dlatego z celebracją niedzielnej Eucharystii 
wiąże się obowiązek uczestnictwa całej wspólnoty parafial-
nej (DD 34). O tej eklezjotwórczej roli Eucharystii pisał Pa-
pież  już  w  Adhortacji  Christifideles laici  (30 XII  1988),  za-
znaczając, że parafia jest „wspólnotą eucharystyczną, czyli 
wspólnotą zdolną do sprawowania Eucharystii” (ChL 26).  

Jednak sama obecność na Mszy św. niedzielnej nie wy-

starczy. Ojciec święty usilnie zachęca do częstej komunii 
św.  eucharystycznej
,  w  której  „nie  tylko  każdy  z  nas 
przyjmuje  Chrystusa,  lecz  także  Chrystus  przyjmuje  każ-
dego z nas” (EdE 22). Nie wolno zapominać, że warunkiem 
owocnej  Komunii  św.  jest  wolność od  grzechu  śmiertelne-
go.  W  tym  kontekście  Papież  słowami  św.  Jana  Chryzo-
stoma  nawołuje:  „[…]  błagam  i  zaklinam,  aby  nie  zbliżać 

background image

się do tego świętego Stołu z nieczystym i skażonym sumie-
niem.  Takie  przystępowanie,  nawet  jeśli  tysiąc  razy  doty-
kamy Ciała Pana, nigdy nie będzie mogło nazywać się ko-
munią,  lecz  wyrokiem,  niepokojem  i  powiększeniem  kary” 
(EdE 36).  

Nie mniej ważny jest kult Eucharystii poza Mszą św., a 

zwłaszcza  adoracja  Najświętszego  Sakramentu,  o  czym 
przypomina Jan Paweł II  w  encyklice  eucharystycznej, pi-
sząc  między  innymi,  że  „jeżeli  chrześcijaństwo  ma  się wy-
różniać w naszych czasach przede wszystkim «sztuką mo-
dlitwy»  (NMI  32),  jak  nie  odczuwać  odnowionej  potrzeby 
dłuższego  zatrzymania  się  przed  Chrystusem  obecnym  w 
Najświętszym  Sakramencie  na  duchowej  rozmowie,  na  ci-
chej  adoracji  w  postawie  pełnej  miłości?  Ileż  to  razy,  moi 
drodzy  Bracia  i  Siostry,  przeżywałem  to  doświadczenie  i 
otrzymałem  dzięki  niemu  siłę,  pociechę  i  wsparcie!”  (EdE 
25).  Nieco  dalej  czytamy,  że  „Eucharystia  jest  nieocenio-
nym skarbem: nie tylko jej sprawowanie, lecz także adora-
cja  poza  Mszą  św.”,  gdyż  „pozwala  zaczerpnąć  z  samego 
źródła łaski”.  

Mając to na względzie Ojciec święty zachęca do ożywie-

nia nieco już zapomnianej praktyki „komunii duchowej”
zalecanej od wieków przez mistrzów życia duchowego (por. 
EdE  34).  Polega  ona  na  częstym  wzbudzaniu  w  sobie  za-
równo  pragnienia  przyjęcia  Komunii  św.  eucharystycznej, 
jak i wszystkich towarzyszących temu aktów woli i uczuć.  

O  Papieżu  z  Polski  zwykło  mówić,  że  to  „Papież-

pielgrzym”,  „Papież  maryjny”,  „Papież  różańca”  itp.  Bez 
wahania  można  do  tej  listy  dodać,  że był  to także  „Papież 
Eucharystii”.  Swym  życiem  i  nauczaniem  niestrudzenie 
wzywał wszystkich chrześcijan do wejścia w głębię (duc in 
altum
)  tego  samego  doświadczenia  rzeczywistej  obecności 
Chrystusa  eucharystycznego,  jakie  było  jego  codziennym 

background image

udziałem. To jego testament dla Kościoła w trzecim tysiąc-
leciu.  Nie  można  o  tym  zapominać,  jeśli  chce  się  spełnić 
jego  bardzo  osobistą  prośbę  z  testamentu,  zapisaną  pod 
datą 5 III 1990: „Po śmierci proszę o Msze Święte i modli-
twy”.