background image
background image

Wszelkie  prawa  zastrzeżone.  Nieautoryzowane  rozpowszechnianie  całości  lub
fragmentów  niniejszej  publikacji  w  jakiejkolwiek  postaci  zabronione.  Wykonywanie
kopii  metodą  elektroniczną,  fotograficzną,  a  także  kopiowanie  książki  na  nośniku
filmowym, magnetycznym, optycznym lub innym powoduje naruszenie praw autorskich
niniejszej publikacji.

Niniejsza  publikacja  została  elektronicznie  zabezpieczona  przed  nieautoryzowanym
kopiowaniem,  dystrybucją  i  użytkowaniem.  Usuwanie,  omijanie  lub  zmiana
zabezpieczeń stanowi naruszenie prawa.

Wszystkie  znaki  występujące  w  tekście  są  zastrzeżonymi  znakami  firmowymi  bądź
towarowymi ich właścicieli.

Autor  oraz  Wydawnictwo  HELION  dołożyli  wszelkich  starań,  by  zawarte  w  tej
książce  informacje  były  kompletne  i  rzetelne.  Nie  biorą  jednak  żadnej
odpowiedzialności  ani  za  ich  wykorzystanie,  ani  za  związane  z  tym  ewentualne
naruszenie praw patentowych lub autorskich. Autor oraz Wydawnictwo HELION nie
ponoszą  również  żadnej  odpowiedzialności  za  ewentualne  szkody  wynikłe  z
wykorzystania informacji zawartych w książce.

Redaktor prowadzący: Barbara Gancarz-Wójcicka

Projekt okładki: Urszula Buczkowska

Fotografia na okładce została wykorzystana za zgodą iStockPhoto Inc.

Wydawnictwo HELION
ul. Kościuszki 1c, 44-100 GLIWICE
tel. 32 231 22 19, 32 230 98 63
e-mail: 

onepress@onepress.pl

WWW: 

http://onepress.pl

 (księgarnia internetowa, katalog książek)

Drogi Czytelniku!
Jeżeli chcesz ocenić tę książkę, zajrzyj pod adres

http://onepress.pl/user/opinie/uossex_e

Możesz tam wpisać swoje uwagi, spostrzeżenia, recenzję.

ISBN: 978-83-246-3113-1

Nr katalogowy: 5988

Copyright © Helion 2011

background image
background image

Moim Rodzicom — za to, że są, i za wsparcie, które dali mi do tej pory, wciąż dają i
które dadzą mi w przyszłości.

Dziękuję Wam!

Karolinie  —  za  córkę  i  za  to,  że  była  dla  mnie  wyzwaniem,  które  uczyniło  mnie
kompletnym mężczyzną.

Wszystkim przyjaciółkom, koleżankom i kochankom — za waszą hojność, zaufanie i
wiarę. Jesteście cudowne.

Wszystkim kobietom, których jeszcze nie poznałem — jesteście piękne i fascynujące
wewnętrznie. Życzę Wam samych prawdziwych mężczyzn.

Dzięki, Dziewczyny!

Andy’emu — za to, że dba, abym się dobrze bawił.

Badboyowi — za pokazanie mi siebie samego z innej perspektywy.

Davidowi — za cenne życiowe wskazówki i inspirację.

Dzięki, Chłopaki!

background image

Wstęp

Jestem  mężczyzną.  Jestem  wymagającym  mężczyzną.  Wymagam  od  siebie,  ale  też  od
kobiet. Ta książka jednak jest pisana przez mężczyznę dla mężczyzny.

Skoro  czytasz  te  słowa,  to  oznacza,  że  jesteś  również  mężczyzną  wymagającym.
Zwłaszcza  wymagającym  od  siebie.  Skąd  to  wiem?  Ponieważ  jeżeli  nie  chciałbyś
mieć jeszcze lepszego seksu, jeżeli sam nie chciałbyś stać się lepszym kochankiem, to
nie sięgnąłbyś po tę książkę.

A jednak sięgnąłeś, czytasz te słowa i to oznacza, że chcesz lepiej i więcej.

Czy jesteś przez to wyjątkowy? Na łamach tej książki będę z Tobą szczery. Czasem aż
do  bólu.  Twojego  bólu.  Tacy  już  —  my  mężczyźni  —  jesteśmy.  Taki  już  jestem  ja.
Jednak  robię  tak  dlatego,  że  wierzę,  że  lepiej,  aby  mężczyzna  dowiedział  się  kilku
bolesnych prawd od drugiego mężczyzny, który chce dla niego dobrze, niż od kobiety,
która mówi do niego: „Jesteś taki wyjątkowy, kocham cię, nie zasługuję na ciebie”, po
czym idzie się dymać z innym. Często najlepszym przyjacielem tego faceta. Jestem też
wulgarny.  Nie  zawsze.  Lubię  finezję  właściwie  użytego  słowa.  Słowa  użytego  we
właściwym  czasie  i  we  właściwym  kontekście.  Szczególnie  kiedy  rozmawiam  z
mężczyznami o rzeczach dla nas ważnych, rzeczach, które budzą w nas tak różnorodne
emocje,  jak  pożądanie,  ekstaza,  ale  też  frustracja  czy  czasem  rozgoryczenie.  Wtedy
potrzebujemy  słów,  które  wyrażą  nasze  emocje.  Dlatego  czasem  przeklinamy.  Tymi
rzeczami, które budzą w nas emocje, są przede wszystkim relacje intymne. Nasz seks.
Więc  czy  jesteś  wyjątkowy?  Nie.  Większość  facetów  marzy  o  tym,  aby  mieć  więcej
lepszego seksu. Wiesz, co może uczynić Cię wyjątkowym? Twoja decyzja i działania,
aby  rzeczywiście  to  osiągnąć.  Bo  większość  facetów  boi  się  sięgnąć  po  to  lepsze.
Albo czeka nie wiadomo na co. Zachowują status quo. Jeśli Ty teraz postanowisz to
zmienić,  postanowisz  działać,  postanowisz  wprowadzić  w  czyn  przynajmniej  część
tego, co znajdziesz w tej książce, to będziesz inny od większości facetów. Może już to
zrobiłeś. Super. Takiego Cię lubię i takiemu Tobie chcę pomóc tą książką. Chcę, abyś
był wyjątkowy, czuł się wyjątkowo i miał wyjątkowe relacje intymne.

Chcesz usłyszeć prawdę? Dowiedzieć się, dlaczego ona od Ciebie odeszła, mimo że
jesteś  takim  wspaniałym  facetem?  Bo  kiepsko  ją  dymałeś.  Kropka.  No  dobra.
Spłyciłem temat. Ale ująłem za to sedno sprawy.

Zraniłem Twoje uczucia? To dobrze. Lepiej ja niż kolejna kobieta. Przekonałem się o
tym na własnej skórze. Lepiej jest mieć szczerego kumpla, który Ci zawsze pomoże,
niż  raz  po  raz  być  odrzucanym  przez  kobiety,  które  mówią  Ci:  „Jesteś  dla  mnie  taki
dobry, nie zasługuję na ciebie”. Tylko skoro jesteś taki wspaniały, to czemu idą dymać
się z innym?

background image

Kiedy  miałem  trzynaście  lat  i  zainteresowałem  się  seksem,  podszedłem  do  tematu
bardzo  poważnie.  Chyba  nawet  zbyt  poważnie.  Przeczytałem  wszystkie  sensowne
hasła (te związane z seksem) z trzynastotomowej encyklopedii PWN. Potem zabrałem
się za czterotomową encyklopedię medyczną. Potem kilka podręczników wychowania
seksualnego.  Potem  kilka  książek  Grahama  Mastertona  (Magia  seksu  i  pozostałe).
Chyba najbardziej oświeciła mnie książka Mastertona. A może zmieniła? Pewnie też
niejedna  osoba  powiedziałaby,  że  „wypaczyła”.  Dowiedziałem  się  z  niej,  że  seks
może być zupełnie inny od tego, co jest pokazywane przez media. W mediach mamy
poprawność polityczną. Wciąż ta sama bajka. Zakochują się w sobie. Świetnie im ze
sobą  w  łóżku.  Potem  się  chajtają  i  żyją  długo  i  szczęśliwie.  Tylko  jak  w
półtoragodzinnym  filmie  pokazać  seks,  który  trwa  cztery  godziny  i  jest  pełen
wielokrotnych orgazmów? W dodatku w trochę mało społecznie poprawnej formie, bo
na przykład w trójkącie?

Czy  ta  książka  jest  o  trójkątach?  Nie.  Ta  książka  jest  o  tym,  jak  możesz  stać  się
mężczyzną  spełniającym  najskrytsze  kobiece  fantazje.  Czułym,  ale  przede  wszystkim
męskim  kochankiem.  Pamiętaj,  że  kobieta  szuka  w  mężczyźnie  męskości.  Jeśliby
szukała delikatności, to fantazjowałaby o innych kobietach. Też znam takie kobiety —
jednak większość kobiet fantazjuje o mężczyznach.

Czy to oznacza, że ta książka będzie tylko o tym, jak sprawiać przyjemność kobiecie?
Nie. Ta książka nauczy Cię, co masz robić, aby samemu mieć wielokrotne orgazmy i
czuć się jak bóg miłości. Jest dla Ciebie. Jednak nade wszystko pomoże Ci wejść w
kobietę — w jej najbardziej zmysłowy i intymny obszar — w jej umysł.

Doświadczenie  nauczyło  mnie,  że  mężczyznę  podnieca  prowadzenie  partnerki,  a
kobietę  podnieca  bycie  prowadzoną  przez  partnera.  Tak  już  zaprojektowała  nas
ewolucja.

I  właśnie  o  tym  jest  ta  książka.  O  tym,  jak  stać  się  bardziej  męskim  w  łóżku  (i  nie
tylko w łóżku, na stole kuchennym również). O tym, jak prowadzić kobietę w trakcie
zbliżenia.  Jak  budować  jej  podniecenie.  Sprawiać,  że  ono  narasta.  Jak  dać  jej
fantastyczne i niezapomniane przeżycia. Stać się mężczyzną z jej fantazji seksualnych.
Aby  zbudować  silną  zmysłową  więź  między  Wami.  Albo  abyś  był  jej  cudownym
wspomnieniem, do którego będzie wracać przez całe życie.

Z góry też muszę Cię ostrzec. Nie przyjmuję żadnych reklamacji w stylu: „Wiesz co,
mam  taki  problem,  nie  mogę  się  teraz  od  niej  uwolnić,  a  nie  chcę  z  nią  być.  Ciągle
teraz do mnie wydzwania”. Już widzę, jak organizacje feministyczne przygotowują za
mną  list  gończy  za  to,  co  zaraz  powiem.  Dobrze  zerżnięta  kobieta  jest  jak  dobrze
rzucony  bumerang.  Wraca.  Znam  to  z  doświadczenia.  Własnego,  jak  i  wszystkich
mężczyzn, których uczyłem na różnych szkoleniach i seminariach. Po prostu porządny
seks  wzmacnia  więź  między  kochankami.  Brak  porządnego  seksu  osłabia  tę  więź.

background image

Proste.

Czy  wraca  zawsze?  Nie.  W  końcu  poza  seksem  kobiety  myślą  też  czasem  o  innych
rzeczach.  Podobnie  jak  faceci.  My  też  czasem  w  ramach  odpoczynku  od  myślenia  o
seksie  myślimy  o  innych  rzeczach.  Jednak  kobieta,  która  ma  fantastyczny  seks  z
mężczyzną  —  w  połączeniu  z  zaspokojeniem  kilku  pozostałych  ważnych  dla  niej
emocji  —  najzwyczajniej  w  świecie  zakochuje  się  w  nim.  A  przynajmniej  zadurza
emocjonalnie. Kobieta, która nie ma porządnie zaspokojonych potrzeb emocjonalnych
i seksualnych (a jedne i drugie są naprawdę wielkie u większości kobiet), jest kobietą
„na wylocie”. Nie zdziw się, kiedy zniknie z Twojego życia.

Co  to  jest  fantastyczny  seks  dla  kobiety?  Co  takiego  może  zrobić  mężczyzna,  aby
kobieta  przeżywała  z  nim  przygodę  swojego  życia?  Tę  odpowiedź  znajdziesz  w  tej
książce.

Myślisz, że dla kobiety „rżnięcie”, „porządny seks” oraz „dymanie” znaczy to samo co
dla Ciebie? Że wystarczy tylko dobrze biodrami poruszać i się spuścić? Uwierz mi, to
jest coś innego. Coś więcej. Dobre ruszanie biodrami jest dla niej ważne. Ale to jest
dopiero  końcówka  seksu.  Bo  seks  zaczyna  się  u  niej  w  głowie  o  wiele  wcześniej…
Opiera się na emocjach i myślach.

Myślisz,  że  kobiety  nie  używają  tych  wulgarnych  słów,  których  używamy  my,
mężczyźni?  Używają.  Ale  nie  na  głos.  Kobiety  mają  finezję,  której  brakuje  wielu
mężczyznom.  Używają  tych  słów.  W  swoich  myślach,  wspominając  świetnych
kochanków.  Bądź  na  głos,  kiedy  dajesz  jej  coś  takiego,  co  mało  który  mężczyzna  jej
do tej pory dał.

Ta książka będzie ostra, wulgarna i szczera. Będzie o życiu takim, jakie ono jest.

Jeśli chcesz żyć dalej w złudzeniach, nie czytaj tej książki.

Czytając tę książkę, cały czas pamiętaj też o jej myśli przewodniej:

„Wpierw daj od siebie, abyś mógł wymagać od kogoś”.

Więc… naucz się dawać kobiecie od siebie jak najwięcej!

Pisząc tę książkę, kierowałem się zasadami:

prosto, szybko, skutecznie.

I miałem dwa cele.

Po  pierwsze  —  dać  Ci  konkretne  techniki  i  triki  (takie  know-how)  do  zastosowania

background image

od  ręki.  To,  co  wzbogaci  życie  seksualne  Twoje  i  kobiety,  której  postanowisz  dać
przyjemność. Tu i teraz. Tego wieczoru.

Po  drugie  —  te  techniki,  triki  i  całe  to  know-how  są  tak  ułożone,  abyś  bardziej
rozwinął  w  sobie  świadomość  seksualną  i  emocjonalną.  Świadomość  mentalnych
procesów  zachodzących  tak  w  Tobie,  jak  przede  wszystkim  u  kobiety.  Dzięki  temu
nabędziesz  umiejętności  tworzenia  własnego  know-how.  Da  Ci  to  elastyczność.  I  to
jest ten głębszy cel książki. Mam nadzieję, że mi się udało.

Po  prostu  chcę,  abyś  mnie  przerósł.  Abyś  stał  się  bogatszy  i  bardziej  kreatywny
seksualnie niż ja. Bo wtedy to Ty będziesz mógł pomóc innym mężczyznom i podzielić
się z nimi swoją wiedzą i umiejętnościami. Tak w relacjach, jak i w łóżku.

Sugeruję  również,  abyś  przeczytał  kawałek  książki,  po  czym…  zanim  przejdziesz
dalej, zastosuj w praktyce wskazówki w niej zawarte. Stosuj je na bieżąco! Nie czytaj
wszystkiego  naraz,  bo  masa  konkretnych  wskazówek  i  informacji  zawartych  w  tej
książce zaleje Cię!

Uwaga! W tej książce nie ma obrazków. „Jak to?” — zapytasz — „W książce o seksie
nie  ma  obrazków?”.  No  właśnie.  Te  z  obrazkami  oglądałeś  już  w  bardzo  dużych
ilościach i… Ile Ci dały? Coś na pewno. A czy uwierzysz, że oryginał Kamasutry nie
miał w sobie ani jednego obrazka? To był tylko tekst. Z masą cennych wskazówek. I
właśnie to odróżnia kolejną taką samą obrazkową książkę, mającą kurzyć się na półce,
od  książki,  w  której  każda  strona  to  same  konkrety,  które  jeszcze  bardziej  podniosą
Twoje umiejętności jako kochanka.

Czy wszystko, co jest w tej książce, zastosowałem? Tak.

Czy  wszystko,  co  jest  w  tej  książce,  zastosowałem  naraz?  Nie.  Nie,  ponieważ  przy
takim  bogactwie  trików,  umiejętności  i  tego,  co  warto  i  można  zrobić,  a  z  drugiej
strony,  biorąc  pod  uwagę  dynamikę  i  wyjątkowość  każdej  relacji  —  to  niemożliwe.
Dlatego  wrzuć  na  luz  i  nie  oczekuj  od  siebie,  że  zastosujesz  się  do  każdego  słowa,
które tu znajdziesz, już teraz zaraz i w tej chwili. Po prostu weź te zabawki i baw się
nimi, dając radość sobie i tym kobietom, które postanowisz obdarzyć swoimi nowymi,
wyjątkowymi umiejętnościami.

Maciej Czekaj

słoneczna letnia Gdynia, 2009

background image
background image

Rozdział 1.

Czego pragną kobiety

Każdy człowiek jest wyjątkowy. Każda kobieta jest wyjątkowa. Ty jesteś wyjątkowy.
Każdy  z  nas  ma  własną  historię.  Własne  metafory,  którymi  żyje.  To,  co  tutaj
znajdziesz,  to  kluczowe  i  najistotniejsze  informacje  o  kobiecie.  To,  co  musisz  o  niej
wiedzieć. Nazwij to pakietem podstawowym.

Pamiętaj,  że  każda  osoba  ma  też  indywidualne  potrzeby,  spojrzenie  na  świat  i
pragnienia.  Własne  wartości.  Własną  hierarchię  tego  wewnętrznego  świata.  Druga
osoba, z którą rozmawiasz czy się kochasz — to nie jest statystyka — jest wyjątkowa,
jedyna w swoim rodzaju. Od pakietu podstawowego wychodzisz, lecz uzupełniasz go
o  szczegółowe  informacje  o  danej  osobie,  którą  poznajesz  bliżej.  Statystyki  i
uogólnienia,  które  znajdziesz  w  tej  książce,  mają  Ci  pomóc  w  uświadomieniu  sobie
najważniejszych rzeczy i w nabyciu odpowiednich umiejętności.

A kiedy już jesteś wieczorem na randce — ta książka leży na półce w domu. Zostaw
ją tam — nie przywołuj jej myślami. Nie wracaj do niej. Myślami bądź z tą osobą, z
którą jesteś tu i teraz. Reszta się wtedy nie liczy — liczy się tylko ta osoba. Skup się
w całości na niej.

Jej potrzeby emocjonalne

Powiedzmy  sobie  szczerze:  kończysz  się  uczyć,  idziesz  do  pracy  na  etat,  masz  jakąś
tam  perspektywę  awansu,  spłacasz  kredyt  na  mieszkanie.  Twój  układ  dnia  to  praca-
dom. Czyli od obowiązków do obowiązków. Tak jest u mężczyzny. Przynajmniej masz
kontakt z ludźmi, kiedy jesteś w pracy. U kobiety po jakimś czasie przekształca się to
w dziecko-dom. Życie miało być takie piękne, mieliśmy zrealizować nasze marzenia.
Miało być tak ekscytująco. A jest bezgraniczna nuda… Ciągle to samo. Niezależnie od
płci jesteśmy spragnieni ekscytacji i życia pasją… A tę najłatwiej dają nam romanse.
Jak powiedział Kevin Hogan: „Flirtowanie dodaje nam energii i sprawia, że czujemy
się atrakcyjni — dzięki niemu życie jest naprawdę interesujące!”.

Co jest potrzebne kobiecie, aby zaczęła żyć uczuciem ekscytacji i pasji? Aby jej życie
nagle nabrało barw? Jakie warunki musisz spełnić, aby dać jej pasję? Aby sprawić,
że straci głowę i będzie gotowa pozwolić sobie na zakochanie się w Tobie? Pamiętaj,
że kobiety są o wiele bardziej emocjonalnymi istotami niż Ty. David Shade w swojej
książce  wymienia  cztery  elementy,  które  ja  tutaj  omówiłem  jako  pięć  potrzeb
emocjonalnych.

background image

Docenienie — zadbaj o to, aby czuła się doceniona i szanowana za to, co robi. Każdy
człowiek  lubi  czuć  się  doceniony  za  to,  co  robi.  Przypomnij  sobie,  jak  się  czułeś,
kiedy  ktoś  powiedział  Ci  komplement  dotyczący  efektów  Twojej  pracy.  Urosłeś  i
czułeś  się  genialnie!  „Wow!  Jestem  wielki!”.  Nie  doceniaj  kobiety  za  to,  że  jest
atrakcyjna.  Urodziła  się  z  takim  ciałem  i  tyle.  Jej  atrakcyjność  fizyczna  to  spadek
genetyczny po jej rodzicach. Dostała go i tyle. Zupełnie inaczej to wygląda, jeśli ktoś
pracuje  nad  jakąś  swoją  cechą  charakteru  albo  stara  się  być  dobrym  fachowcem  w
jakiejś dziedzinie (nie  musi to być  zawodowa umiejętność, może  to być umiejętność
takiego  rozmawiania  i  zjednywania  sobie  ludzi,  że  relacje  towarzyskie  tej  osoby  są
bardzo  zdrowe  i  rozległe).  Doceń  ją  za  jej  pracę!  Pracę  zawodową,  pracę  nad
relacjami towarzyskimi, pracę nad własnym charakterem. Komplementuj i doceniaj w
inny sposób to, nad czym pracuje, i zauważaj efekty tego, w co wkłada wysiłek.

Dzielenie  się  emocjami  —  to  jest  to,  co  sprawia,  że  kobieta  czuje  się  blisko
mężczyzny.  Musi  czuć,  że  może  się  podzielić  z  Tobą  każdą  swoją  emocją.  Musi  też
czuć,  że  Ty  dzielisz  się  z  nią  swoimi  emocjami.  Jest  to  związane  ze  wzajemnym
otwieraniem się na siebie. Nie oznacza to, że nie macie mieć przed sobą tajemnic —
skądże  znowu.  Każde  z  Was  ma  mieć  własne  życie  i  jednocześnie  —  kiedy  już
opowiadacie  sobie  nawzajem  o  niektórych  własnych  doświadczeniach  —
komunikować się na poziomie emocjonalnym. Sama rozmowa typu „byłem i robiłem”
jest zbyt płytka. Nie tworzy więzi emocjonalnej. Mów o własnych emocjach i słuchaj,
kiedy ona mówi o swoich emocjach. Nie oceniaj, gdyż ocenianie cudzych emocji jest
najszybszym sposobem na zamknięcie się tej osoby na Ciebie.

Pragnienie czucia się kobietą — musi czuć się kobieco, pięknie i seksownie. Musi
czuć  się  ciągle  uwodzona.  Jej  kobiecość  jest  kolejnym,  jednym  z  najważniejszych,
elementów  jej  samej.  Doceniaj  ją  za  jej  kobiecość.  Bądź  dla  niej  męski,  aby  mogła
czuć się przy Tobie kobietą (w przeciwieństwie do sytuacji, kiedy facet zachowuje się
delikatnie  —  to  nie  wydobywa  kobiety  z  kobiety,  raczej  wydobywa  z  niej  jej
pierwiastek męski — w końcu ktoś musi podejmować decyzje — jak nie Ty, to tę rolę
przejmie  kobieta).  Dbaj  o  swój  wysoki  poziom  atrakcyjności  —  ona,  na  zasadzie
wzajemności, też będzie dbała o swój atrakcyjny, kobiecy i seksowny wygląd. I kiedy
będzie to robić, doceniaj ją za to. Bądź zawsze gotowy na poprowadzenie jej. Wiedz,
co  takiego  seksownego  chcesz  z  nią  robić.  To  wszystko  sprawi,  że  będzie  się  czuła
przy Tobie bardzo kobieco. Skup się nie tyle na docenieniu jej wyglądu, ile tego, jak
pracuje  nad  tą  częścią  jej  charakteru,  która  decyduje  o  tym,  jak  jest  kobieca.  Jej
wrażliwość,  namiętność,  zmysłowy  sposób  bycia  czy  poruszania  się.  To,  jak
seksownie i podniecająco się ubiera.

Ekscytacja  —  musi  się  czuć  podekscytowana.  Chce  czuć  nowe  rzeczy,  w  nowy
sposób.  Czuć,  że  żyje.  Że  się  bawi  i  że  jej  życie  wypełnia  radość  i  szczęście.
Przynajmniej  w  pewnych  chwilach.  Choć  nie  musisz  się  ograniczać.  Te  chwile  są
ważne, aby ładowały jej energię do codziennego życia. Codzienne zajęcia są dla nas

background image

nudne, szare i przeciętne. Wieczory wolne od pracy, weekendy, urlopy w wakacje —
te  chwile  w  jej  życiu  mają  być  pełne  niespodzianek,  egzotycznych  doświadczeń,
rzadkich  emocji.  Pamiętaj,  że  przeciwieństwem  ekscytacji  (co  niektóre  osoby
odbierają  jako  synonim  szczęścia)  jest  nuda…  Więc  rób  wszystko,  aby  w  chwilach,
kiedy macie ze sobą kontakt, działo się na maksa! Jeżeli będziesz z nią spędzał czas
tak  samo  jak  jej  dziesięciu  poprzednich  chłopaków,  to  będziesz  po  prostu  kolejnym
nudnym  kolesiem…  W  najlepszym  razie  zostaniesz  zaklasyfikowany  jako  facet  z
potencjałem  na  ojca  jej  dziecka  i  dostarczyciela  dóbr  do  Waszego  gospodarstwa
domowego  (u  większości  kobiet  to  klasyfikowanie  zachodzi  automatycznie  i
nieświadomie). W czasie wolnym od pracy baw się! I baw się z nią!

To są emocje, które ciągle musi czuć. Nie zaspokajasz ich jednorazowo. Zaspokajasz
je  ciągle  na  nowo.  Są  one  kluczowe  w  uwodzeniu  pośrednim.  Jeżeli  chcesz  mieć
zdrową  i  trwałą  relację  ze  swoją  partnerką,  to  musisz  zaspokajać  te  potrzeby  przez
cały czas. Ciągle. Zawsze.

Pamiętaj, że jeśli chodzi o seks, to:

Kobieta,  aby  pójść  do  łóżka  z  mężczyzną,  potrzebuje  bliskości,  zaufania  i  poczucia  więzi.  Mężczyzna  —
przeważnie — potrzebuje tylko miejsca…
Czy mężczyźni są światu potrzebni?
Janusz L. Wiśniewski

Wpierw  zaspokajasz  wyżej  wymienione  pierwsze  cztery  potrzeby  emocjonalne.  Ich
zaspokojenie  tworzy  u  kobiety  potencjał  i  gotowość  do  seksu.  W  końcu  z  kim  ma
pójść  do  łóżka,  jak  nie  z  mężczyzną,  który  doskonale  potrafi  zadbać  o  jej  potrzeby
emocjonalne?  Mężczyzną  nieprzewidywalnym,  przy  którym  czuje  się  wartościową,
zmysłową i atrakcyjną osobą… Na dodatek wysłuchaną i zrozumianą.

W temacie uwodzenia pośredniego jest kilka elementów, które trzeba uwzględnić:

Ciągnięcie  —  to  jest  to,  co  robisz.  Jak  ją  pobudzasz,  inspirujesz,  pociągasz  —
tym, kim jesteś, i tym, co robisz.

Wypychanie  —  to  jest  to,  co  się  dzieje  z  nią.  Czy  ma  zaspokojone  swoje
potrzeby, czy raczej czuje, że wiele z tych najważniejszych dla niej, związanych z
relacją  intymną,  jest  niezaspokojonych.  To  są  jej  potrzeby,  jej  fantazje.  Jest  to
niezależne od tego, czy jest, czy nie jest aktualnie w jakimś związku.

Punkt  decyzji  —  zależy  od  zasad,  wierzeń,  światopoglądu.  Niektóre  kobiety
łatwo decydują się na seks. Inne długo. Uszanuj to. Nie naciskaj. Po prostu kuś.
Albo idź dalej.

Czasem  jest  tak,  że  punkt  decyzji  jest  na  tyle  nisko,  że  wystarczy  dobrze  pociągnąć.
Albo  znaleźć  się  we  właściwym  miejscu  i  czasie  i  być  pod  ręką  kobiety,  kiedy  jej

background image

wypychanie  skłoni  ją  do  wskoczenia  do  łóżka  z  Tobą.  Czasem  dlatego,  że  ma  już
dosyć  bycia  samą.  Czasem  dlatego,  że  jest  w  relacji,  w  której  czuje,  że  wiele  z  jej
potrzeb jest niezaspokojonych.

Czasem jest też tak, że nawet suma silnego ciągnięcia i wypychania nie wystarczy do
przekroczenia punktu decyzji. Jest to indywidualne. Na pewno musisz się zastanowić,
jaki  typ  kobiety  Cię  interesuje  —  z  punktem  decyzji  na  poziomie  niskim  (nie
spodziewaj się, że będzie Ci zbyt długo wierna), średnim czy wysokim (zastanów się,
czy nakład pracy jest tego wart — poza tym bajki o gorących cichych myszkach to…
bajki).

Zaspokojenie pierwszych czterech potrzeb da Ci szansę na zaspokojenie jej potrzeby
ekscytującego  seksu.  Po  prostu  będzie  miała  wystarczający  powód  do  tego,  aby
wskoczyć  z  Tobą  do  łóżka.  A  kiedy  już  w  nim  będziecie,  masz  okazję  zaspokoić  jej
piątą potrzebę. Potrzebę…

Ekscytującego seksu — musi się czuć seksualnie zaspokojona. Czuć, że radośnie się
rozwija seksualnie. Że seks, który ma, jest jedyny w swoim rodzaju. Że nigdy taki nie
był i pewnie nigdy już taki nie będzie. I nie ściemniaj mi tutaj, że to tylko Ty masz te
brzydkie i perwersyjne myśli. Kobiety to bardzo seksualne i zmysłowe istoty. Nawet
jeszcze bardziej niż mężczyźni. Kobiety uwielbiają seks. Po prostu z uwagi na to, że to
one  zachodzą  w  ciążę,  a  nie  Ty,  trudniej  im  się  zdecydować  na  relację  intymną.
Możesz  dać  jej  przeciętny  seks  —  taki  jak  jej  pięciu  poprzednich  kochanków  (a
mówiła,  że  miała  wcześniej  tylko  jednego,  prawda?).  Albo  możesz  dać  jej
ekscytujące  odloty  w  krainę  wielokrotnych  orgazmów,  orgazmów  obejmujących  całe
ciało,  wytrysków  kobiecych  i  realizacji  jej  najskrytszych  seksualnych  fantazji…  I
niech spróbuje się wtedy w Tobie nie zakochać…

Gdy  już  dochodzi  do  seksu,  zaspokojenie  tych  wszystkich  pięciu  potrzeb
emocjonalnych  tworzy  podstawę  do  zadurzenia  się  i  stworzenia  silnej  więzi.
Uwodzenie  pośrednie  stosuje  się,  kiedy  uwodzisz  ciągle  tę  samą  kobietę  (swoją
partnerkę)  albo…  kiedy  chcesz  uwieść  mężatkę  niezadowoloną  ze  swojego  życia
małżeńskiego  bądź  samotną  dojrzałą  kobietę.  Uwodzenie  bezpośrednie  jest  bardziej
skuteczne  w  przypadku  młodych  kobiet,  nastawionych  często  na  przypadkowe
doświadczenia seksualne, i nie jest ono przedmiotem tej książki. Pomocne wskazówki
na ten temat znajdziesz w jednym z dodatków, które zamieściłem na końcu książki.

Romans i przygoda

Wymarzonym romansem mężczyzny jest bycie rycerzem dla kobiety.
Wymarzonym romansem kobiety jest ścigać niedostępnego dla niej mężczyznę.
Szkolenie Badboy Lifestyle, Marius

background image

54%  książek  sprzedawanych  w  USA  to  romanse.  Pozostałe  46%  jest  poświęconych
religii,  sztukom,  biografiom,  wydarzeniom  historycznym;  są  to  książki  sensacyjne,
fantastyczne,  popularnonaukowe…  Te  54%  książek  —  czyli  romanse  —  czytają
kobiety.  Nie  mężczyźni,  ale  kobiety.  Istnieje  ciągły  popyt  na  romanse,  ponieważ
większość  kobiet  ma  wciąż  niezaspokojone  własne  potrzeby  emocjonalne.  Bez
względu na to, czy są to młode panny, singielki, czy mężatki.

Zgodziła  się  pójść  z  Tobą  na  randkę.  Bardzo  się  starałeś.  Zrobiłeś  to  klasycznie.
Kolacja.  Kino.  Odwiozłeś  ją  do  domu.  Dostałeś  całusa  w  policzek  i  tyle.  Ty
pojechałeś  do  domu.  A  ona  wróciła  do  swojego  pokoju.  Poszła  spać.  I  zasypiając,
marzyła  o  tym  „właściwym  mężczyźnie”.  Mężczyźnie,  który  sprawi,  że  będzie  się
emocjonalnie przy nim miotała jak na kolejce w parku rozrywki. Tym, który powstał
ze zderzenia jej niezaspokojonych potrzeb emocjonalnych i przeczytanych romansów.

Studiując książkę Dangerous  Men  and  Adventurous  Women  —  Romance  Writers  on
the Appeal of the Romance
 napisaną przez Jayne Ann Krentz, znalazłem następujący
wzorzec:

Mężczyzna z romansu

Wojownik,  którego  trzeba  ujarzmić.  Silny,  męski,  przywódczy,  inteligentny,  twardy,
odważny,  cyniczny,  macho,  niebezpieczny  i  nade  wszystko  nieujarzmiony.
Jednocześnie  łatwo  się  komunikuje  i  gdzieś  tam  w  głębi  duszy  ma  potencjał  do
głębokiej  miłości.  Jest  to  wzorzec  mężczyzny  na  co  dzień  niebezpiecznego,  z
romantycznym potencjałem. W ten typ automatycznie wpisują się żołnierze, policjanci,
pracownicy  wywiadu,  gangsterzy  oraz  osoby  na  stanowiskach,  które  mają  władzę,
czyli  kierownicy,  pracownicy  zarządu  i  właściciele  biznesów.  Prawda  jest  jednak
taka,  że  niemal  niezależnie  od  tego,  co  robisz  w  życiu  —  możesz  mieć  taki  sposób
bycia,  że  podkreślasz  właśnie  te  wyżej  wymienione  cechy.  Piszę  „niemal”,  bo
wykonując  zawód  bibliotekarza,  niewiele  tutaj  zdziałasz.  Społeczna  zmiana
postrzegania tak nudnego zawodu, jakim jest archeolog, jest dziełem przypadku, jakim
był film Indiana Jones.  Jeżeli  już  masz  jakiś  ultranudny  zawód,  to  opowiadaj  o  nim
tak, jak Indiana Jones opowiadał o swoich przygodach archeologa.

Kobieta z romansu

Pełna  kobiecej  odwagi.  Inteligenta,  spójna,  lojalna,  wierząca,  pewna  siebie  i  nade
wszystko  kierująca  się  odwagą.  Zwycięża  w  każdym  rzuconym  jej  wyzwaniu,  a
najtrudniejszym  z  nich  jest  ujarzmienie  właściwego  mężczyzny.  Nie  zmienisz  tego,
jaka dana kobieta jest, ale możesz wzmacniać w niej pewne cechy. Doceniaj kobietę
za jej inteligencję, lojalność, wiarę w sukces, odwagę w walce w życiu czy pewność

background image

siebie. W przypadku pewności siebie wiele przebojowych kobiet boi się, że nigdy nie
spotka  mężczyzny,  który  zaakceptuje  tę  cechę.  Wiele  przedsiębiorczych  kobiet  ma
doświadczenia  z  mężczyznami  wskazujące  na  to,  że  faceci  są  słabsi  psychicznie  i…
boją  się  ich  pewności  siebie.  Doceń  jej  pewność  siebie  i  silną  psychikę!  Kiedy
docenisz ją za te wszystkie przymioty i tym samym je w niej wzmocnisz, to sprawisz,
że stanie się dla siebie wymarzoną sobą! Tą, o której zawsze marzyła, że kiedyś przy
jakimś  mężczyźnie  będzie  mogła  taka  być.  Wydobądź  z  niej  taką  ją,  o  jakiej  ona
zawsze marzyła!

Seks z romansu

Seks jest ukoronowaniem więzi, która powstała pomiędzy bohaterką a bohaterem.

Jeszcze raz, bo mogłeś tego nie zrozumieć.

Seks jest ukoronowaniem więzi, która powstała pomiędzy bohaterką a bohaterem.

Kropka.  Nie  przypadkowy  seks.  Nie  seks  z  racji  pasji  i  namiętności  (tak,  te  też  są
superważne).  Wpierw  więź.  Wpierw  cztery  potrzeby  emocjonalne.  A  potem  seks.
Taki, który wysadzi jej mózg.

Tak  więc  masz  być  mężczyzną  z  celami,  a  nie  zagubionym  wyrośniętym  chłopcem,
który nie ma celu w życiu. Cele. Możesz być nawet takim mężczyzną, który walczy z
całym światem. Ale masz wiedzieć, dlaczego to robisz.

Podobno  kobiety  wstępują  w  związki  ze  spokojnymi  mężczyznami,  aby  odpocząć  po
związku  z  niespokojnym  mężczyzną.  Ale  po  jakimś  czasie  znowu  zaczynają  marzyć.
Nie  marzą  o  ciepłych  kluchach  siedzących  przed  telewizorem,  które  są  dostępne  na
każde  zawołanie,  ale  o  piracie,  który  ich  nie  potrzebuje  i  przez  to  jest  nieosiągalny.
Bądź piratem!

Czy  taki  idealny  mężczyzna  z  romansu  istnieje  naprawdę?  Nie.  To  jest  fantazja.  Ale
pamiętaj, że ludzie reagują nie na to, jacy jesteśmy naprawdę, ale na to, co im się
o nas wydaje
. Tego, jaki jesteś naprawdę, nie wie nawet kobieta, która Cię urodziła.
Ty sam masz z pewnością okazjonalne trudności z określeniem tego. Czy możesz stać
się piratem?

Powiedz mi, którym z zespołów nawykowych zachowań jesteś tak naprawdę?

Czy  jesteś  na  tyle  elastyczny,  że  możesz  zacząć  stosować  nowe  zachowanie,  które
wejdzie Ci z czasem w nawyk? I stanie się tym samym Twoją nową drugą naturą?

A potem dodać do swojego repertuaru kolejne zachowanie?

background image

Więc kim tak naprawdę możesz być za miesiąc, pół roku czy za rok? Albo za pięć lat?

Tym, kim wybierzesz teraz. Teraz podejmujesz decyzję. Jej konsekwencje poniesiesz
w  przyszłości.  Życzę  Ci,  aby  to  były  takie  konsekwencje,  jakie  chcesz,  aby  były.
Pilocik,  piwko  i  papcie  —  i  siedzenie  w  domu.  Czy  bawienie  się  poza  domem?
Odgrywanie dla kobiet tych fantazji, o których one marzą?

Dwóch mężczyzn w jednym

Nie  ma  bardziej  złożonego  bytu  na  tej  planecie  niż  człowiek.  Istoty  bardziej
sprzecznej.  Istoty  gotowej  zabijać  w  imię  pokoju.  Wielu  ludzi  idzie  na  łatwiznę
„jedynego słusznego rozwiązania”. Życie takie nie jest. Życie jest pełne sprzeczności.
Ludzka  natura  jest  pełna  sprzeczności.  Nie  da  rady  tylko  się  bawić  bez  myślenia  o
przyszłości  —  bo  szybko  skończy  Ci  się  kasa  na  zabawę.  Nie  ma  sensu  tylko
pracować — bo zamienisz się w robota.

David uświadomił mi, jak owa dwoistość determinuje naturę kobiety.

Kobiety,  z  racji  tego,  że  są  bardziej  świadome  swoich  emocji,  często  łatwiej
akceptują  owo  rozdwojenie.  Za  dnia  są  przykładnymi  matkami,  żonami,
pracownicami.  A  w  nocy…  Marzą  o  nieujarzmionym  mężczyźnie,  przygodzie,
fantazjach,  ekscytacji  w  ich  nudnym  życiu…  Oczywiście  za  każdym  razem  jest  to
jednostkowe. Nie każda kobieta, będąc na „drugiej zmianie”, ma ochotę być nazywana
„dziwką”. Jednocześnie możesz się zdziwić, jak dużo kobiet, słysząc to określenie w
łóżku w trakcie seksu, podnieci się jeszcze bardziej…

Kobieta za dnia prowadzi dom, prowadzi w pracy, wszędzie musi prowadzić… W
nocy  chce  poczuć,  że  jest  przy  niej  mężczyzna.  Ktoś,  kto  będzie  prowadził,
ponieważ  ona  jest  tym  już  zmęczona.  W  końcu  robiła  to  cały  dzień.
Przygotowanie wieczoru i poprowadzenie jej przez ten wieczór to jest to, czego ona
się spodziewa po Tobie. Masz jej powiedzieć, co ma robić. Gdzie idziecie. Ma czuć
się przy Tobie na tyle komfortowo, że będzie z ufnością i poczuciem bezpieczeństwa
za  Tobą  podążać.  Masz  ją  na  tyle  dobrze  znać,  aby  dawać  jej  za  każdym  razem  coś
odpowiednio  ekscytującego.  Na  tyle  ekscytującego,  że  będzie  czuła  pasję,  i  na  tyle
dopasowanego  do  niej,  że  w  to  wejdzie.  Że  zgodzi  się  na  nową  grę.  Za  dużo  i  za
szybko sprawi, że zamknie się na Twoje prowadzenie. Za mało i za późno sprawi, że
się Tobą znudzi i pójdzie szukać ekscytacji gdzieś indziej.

To,  czego  kobieta  szuka  w  mężczyźnie,  to  osoba,  która  za  dnia,  tak  jak  ona,  jest
skupiona na pracy, na karierze. Zna normy społeczne i konwenanse i przestrzega ich.
Swobodnie  się  w  nich  porusza.  Ale  w  nocy…  Jego  drugą  naturą  jest  towarzyskość.

background image

Serdeczność.  Szacunek  wobec  innych.  Dystans  do  siebie.  Jak  i  bycie  niegrzecznym.
Bardzo niegrzecznym. Ten drugi aspekt bohatera romantycznego.

Aha… I pamiętaj, że „dzień” i „noc” to metafora. Piracić możesz już w trakcie dnia…

Szacunek do mężczyzny

Krótka i jednocześnie najważniejsza sprawa. Nie ma sensu, abyś męczył się z kobietą,
która  nie  wzbudza  w  Tobie  szacunku.  Nie  będzie  Cię  to  motywowało  do  bycia  tak
dobrym mężczyzną, jak możesz być. Nie będzie Cię to motywowało do wzrostu.

Tylko  wtedy,  kiedy  kobieta  Cię  szanuje,  będzie  za  Tobą  podążać.  Tylko  wtedy
będziesz w stanie wzbudzać w niej silne emocje. Tylko wtedy pozwoli Ci, abyś ją
prowadził  po  swoim  życiu.  Tylko  wtedy  wydobędziesz  z  niej  tak  dobrą  kobietę,
jak to tylko jest możliwe.

Jeżeli  Ty  nie  będziesz  szanował  siebie,  to  żadna  kobieta  nie  będzie  Cię  szanować.
Zacznij  od  szanowania  siebie.  Szanuj  swój  czas.  Nie  rozdawaj  go  łatwo.  Szanuj
efekty  swojej  pracy.  Jeżeli  ktoś  chce  mieć  dostęp  do  Twoich  zasobów  —  musi  Cię
szanować i „kupić je”.

Szanuj  innych.  Jeżeli  nie  będziesz  szanował  innych  ludzi,  to  szybko  utracisz  ich
szacunek. Szanuj siebie i szanuj innych — to proste.

Aha. Jeżeli jakaś kobieta przestanie żywić do Ciebie szacunek, to raczej już nigdy go
u niej nie odzyskasz. Daj sobie spokój. Przestań męczyć siebie i ją. Idź dalej.

Po  prostu  bądź  mężczyzną  i  pogódź  się  z  konsekwencjami.  Kto  wie,  jak  ekscytującą
niespodziankę  już  przygotował  dla  Ciebie  wszechświat?  I  to  tuż  za  rogiem?  Musisz
tylko  przestać  emocjonalnie  wracać  do  przeszłości  i  stać  w  miejscu.  Kopnij  się  w
dupsko i zrób kilka kroków, aby wyjść za kolejny róg wszechświata — zobacz, co on
dla Ciebie skrywa!

Pamiętaj! Kobieta musi szanować Ciebie, a Ty ją. Jeśli nie ma wzajemnego szacunku,
to  nie  wydobędziesz  z  niej  jej  potencjału.  Nie  będzie  za  Tobą  podążać.  Nikt  nie
podąża za przewodnikiem stada, którego nie szanuje.

Wzbudzaj w niej silne emocje

Pewnie nieraz już słyszałeś, że większość kobiet to istoty niezwykle emocjonalne.

background image

Łatwo to sobie uświadomić, zwracając baczną uwagę na to, na jakie tematy i w jaki
sposób rozmawiają mężczyźni, a na jakie tematy i jak rozmawiają kobiety.

Mężczyźni preferują rozmowy na takie tematy, jak kariera, praca, kluby, dziewczyny,
seks,  piłka  nożna,  sporty,  samochody.  Dominuje  mówienie  o  tym,  co  kto  zrobił  i
osiągnął. Chwalenie się. Prezentowanie własnej wartości w towarzystwie. Wyzwania
i  działania  służące  osiąganiu  wyzwań.  W  rozmowach  dominuje  dawanie  rad  i
wspólne szukanie rozwiązań problemów.

Kobiety preferują rozmawianie na takie tematy, jak dzieciństwo, miłość, poznawanie,
taniec,  muzyka,  hobby,  podróżowanie,  zabawa,  wakacje,  a  nade  wszystko  relacje
między  różnymi  osobami.  Dominuje  mówienie  o  odczuciach,  emocjach  i  działaniach
społecznych.  Często  kiedy  kobieta  zaczyna  rozmawiać  z  mężczyzną  o  swoim
problemie, to nie dlatego, że chce usłyszeć jego pomysł na rozwiązanie problemu, ale
dlatego,  że  chce  poczuć  wsparcie  emocjonalne.  A  problem  i  tak  sama  po  swojemu
rozwiąże.

Oczywiście  to  są  bardzo  duże  uogólnienia.  Z  kobietą  spokojnie  pogadasz  o  pracy.
Chodzi raczej o sytuację, kiedy rozmawiasz z nią w trakcie spotkania towarzyskiego.
Chcesz ją zanudzać pracą? Chwaleniem się swoimi osiągnięciami? Wtedy już śmiało
możesz  podać,  ile  masz  na  koncie.  Przynudzasz.  Wiem  o  tym,  bo  ja  sam  nieraz
wpadłem  w  taką  pułapkę.  Pamiętaj,  że  po  pracy  ona  ma  ochotę  odpocząć,  a  robi  to
poprzez rozmawianie na tematy przyjemne dla niej, a nie na te tematy, na które trzeba
bądź wypada pogadać z grzeczności.

Dąż do tego, aby rozmawiając z kobietą, rozmawiać o emocjach. Jej. Twoich. Szukać
wspólnych  emocji.  O  wartościach.  O  Twoim  i  jej  wnętrzu.  Tylko  w  ten  sposób
stworzysz  z  nią  emocjonalną  więź.  Tylko  w  ten  sposób  osiągniesz  to,  co  nazywa  się
„pokrewieństwem dusz”.

Jest to umiejętność sama w sobie i jej opanowanie zajmuje wiele dni szkoleniowych i
dużej  ilości  praktycznych  ćwiczeń…  Dużo  rozmawiania  z  kobietami….  Czyli
przyjemnych ćwiczeń…

Kobieta,  z  którą  masz  kontakt  na  poziomie  emocjonalnym,  jest  otwarta  na  Twoje
prowadzenie. Kiedy już masz więź emocjonalną z kobietą, możesz zacząć wzmacniać
w  niej  emocje,  które  odczuwa  w  Twoim  towarzystwie.  Jest  to  cudowny  prezent  dla
niej i kobieta wynagrodzi Cię za niego. Jak skutecznie to robić, możesz nauczyć się na
różnych  warsztatach  z  umiejętności  komunikacyjnych.  W  tej  chwili  pamiętaj  o
najważniejszej  zasadzie  komunikacji  związanej  z  emocjami  —  zawsze  dominuje
silniejsza  emocja.  Co  oznacza,  że  jeżeli  chcesz,  aby  kobieta  przeżywała  przy  Tobie
silne pozytywne emocje, to sam musisz przeżywać silne pozytywne emocje. Zastanów
się,  co  rozbudza  i  potęguje  u  Ciebie  takie  odczucia,  jak  radość,  ekscytacja,

background image

podniecenie  i…  żyj  pełną  piersią!  Rób  to,  co  Cię  podkręca,  i  pozwól  sobie  na
najintensywniejsze emocje, jakie tylko możesz czuć! Żyj! Łatwo możesz wywołać w
niej  intensywne  emocje,  robiąc  różne  rzeczy  (rozdziały  na  temat  stylu  życia  i
tworzenia  dla  niej  fantazji)  bądź  mówiąc  do  niej  w  odpowiedni  sposób  (rozdział  o
zmysłowej mowie).

Podsumowanie rozdziału pierwszego

Potrzeby emocjonalne kobiety, które musisz zaspokoić:

Docenienie — za to, jaką jest kobietą, i za to, co robi.
Dzielenie się emocjami — kontakt i porozumienie na poziomie emocji.
Pragnienie czucia się kobietą — docenienie jej seksualności.
Ekscytacja — w trakcie chwil spędzonych z Tobą.
Ekscytujący seks.

Kobieta szuka w życiu przygody i romansu:

Mężczyzna z romansu — nie potrzebuje jej, żyje swoim życiem.
Kobieta z romansu — ma odwagę go gonić.
Seks  z  romansu  —  jest  ukoronowaniem  emocjonalnej  więzi,  która  łączy
partnerów.

Kobieta szuka w partnerze dwóch mężczyzn:

Mężczyzna dnia — znający konwenanse i przestrzegający ich. Skupiony na pracy
i rodzinie.
Mężczyzna nocy — nieujarzmiony, towarzyski i serdeczny, na luzie i niegrzeczny.

Aby  kobieta  mogła  poczuć  z  Tobą  więź  emocjonalną,  która  pozwoli  jej  na  pójście  z
Tobą do łóżka, musi Cię szanować.

Jedynym  sposobem  na  to,  aby  mężczyzna  był  szanowany  przez  kobietę,  jest  to,  żeby
sam szanował kobietę.

Kobiety to istoty społeczne i emocjonalne. Istotą życia kobiet są relacje społeczne i
emocje,  które  mogą  czuć.
  Kobieta,  która  nie  czuje  intensywnych  emocji,  czuje  się
nieszczęśliwa  w  swoim  życiu.  Dostarcz  kobiecie  intensywnych  emocji,  zwłaszcza
ekscytacji, tak w życiu codziennym, jak i w seksie, a będzie chciała żyć z Tobą i dla
Ciebie.

Stworzenie  z  kobietą  kontaktu  na  poziomie  emocji  otwiera  ją  na  emocje,  których
chcesz  jej  dostarczać.  Więź  emocjonalna,  która  Was  łączy,  sprawia,  że  emocje,
których jej dostarczasz, ona czuje zwielokrotnione. Wywołujesz w niej emocje dzięki

background image

uruchamianiu pewnych zdarzeń bądź poprzez mówienie w odpowiedni sposób.

background image
background image

Rozdział 2.

Bądź mężczyzną

W czym leży sekret sukcesów niektórych mężczyzn z kobietami?

Mają jakieś wyjątkowe cechy?

Może umiejętności?

Na pewno słyszałeś, że przydaje się bogactwo, sława i władza. Tak. Przekładają się
one bardzo często na seks. Ale nie to jest najważniejsze. Są one pomocne, ale wcale
nie najważniejsze. Najważniejszy jesteś TY jako OSOBA.

Pomagając zawodowo mężczyznom w uwodzeniu i w relacjach z kobietami, samemu
będąc w różnych relacjach z różnymi kobietami, rozmawiając z mężczyznami, którzy
podobnie jak ja pomagają innym mężczyznom, zawsze wracam do tego samego punktu.

Jeżeli  jako  mężczyzna  postawisz  kobietę  na  piedestale  wyżej  niż  siebie  samego,  to
przestanie  Cię  ona  szanować  i  straci  jakiekolwiek  zainteresowanie  Tobą.  Kropka.
Szanuj  kobietę,  ale  nie  bardziej  niż  szanujesz  siebie.  Jeżeli  zrobisz  z  kobiety
złotego  cielca,  to  zabijesz  Waszą  relację.  Ponieważ  robiąc  tak,  pokazujesz
kobiecie,  że  bardziej  szanujesz  ją  niż  siebie  —  w  konsekwencji  ona  przestanie
Cię szanować.
 A wtedy koniec jest już tylko kwestią czasu.

Chcesz być mężczyzną, który ma powodzenie u kobiet? Z którym uwielbiają spędzać
czas  i  mieć  seks?  Zacznij  od  siebie.  Zacznij  od  „ja”.  Bądź  mężczyzną.  Zacznij  od
swojej postawy. Uwiedź wpierw siebie. Rozkochaj się w sobie. W swoim życiu. Jak
masz wpływać pozytywnie na kobiety, jeśli nie potrafisz wpierw wpłynąć pozytywnie
na siebie?

Czym  różni  się  diament  od  brylantu?  Diamenty  wydobywa  się  z  ziemi.  Mają
fantastyczne właściwości same w sobie. Są ukształtowane z pierwiastka życia, jakim
jest  węgiel.  Powstały,  ponieważ  na  ten  węgiel  działało  bardzo  wysokie  ciśnienie  i
temperatury. Są twarde i wytrzymałe. Jednak są bezkształtne, nierówne i brudne. Aby
diament  stał  się  czystym,  przejrzystym  i  cennym  brylantem,  wymaga  oszlifowania.
Dopiero wtedy staje się ostry, precyzyjny i piękny.

Diament

background image

Kim  jesteś  jako  mężczyzna?  Pomyślmy…  Śmierdzisz.  Jako  mężczyzna  pocisz  się
intensywniej  niż  kobieta  i  przez  to  śmierdzisz  swoim  potem.  Jakaś  kobieta
powiedziała  Ci  kiedyś,  że  śmierdzisz,  i  zmarszczyła  nos?  Od  tej  pory  wstydzisz  się
swojego zapachu? Cóż, najwyraźniej była to kobieta, która jeszcze nie była w łóżku z
prawdziwym mężczyzną. Oczywiście nie masz chodzić nieumyty cały czas. Masz się
myć.  Trzymaj  się  prostej  zasady:  każdą  część  ciała  myj  codziennie.  Jednocześnie
jeżeli pracowałeś fizycznie, byłeś na treningu, intensywnie tańczyłeś bądź uprawiałeś
seks, to zaczynasz się pocić. I zaczynasz generować intensywną woń. W tym zapachu
są feromony. Wiele kobiet bardzo dobrze je czuje. Uwielbia je. Zwłaszcza te gorące
kobiety,  które  wiedzą,  co  znaczy  być  w  łóżku  z  mężczyzną  —  takim,  który  lubi  się
pocić. Możesz być dumny z tego, że jako mężczyzna czasem śmierdzisz.

Co  jeszcze  jest  nierozerwalnie  związane  z  byciem  mężczyzną?  Agresja.  Cywilizacja
trochę  nas  ułożyła.  Ale  powiedzmy  sobie  szczerze:  czasem  masz  ochotę  komuś
przywalić.  Uderzyć  pięścią  w  stół.  Nieumiejętne  kontrolowanie  swojej  agresji  jest
złe.  Ludzie,  kobiety,  zaczną  Cię  unikać.  Ale  to  właśnie  to,  że  mężczyzna  ma  ten
potencjał  agresji,  który  potrafi  kontrolować,  sprawia,  że  jego  kobieta  czuje  się  przy
nim  bezpiecznie.  Bo  wie,  że  właśnie  to  definiuje  mężczyznę.  To  definiuje  go  jako
obrońcę. A świat jest niebezpieczny. Może nie ma już tygrysów szablozębnych, ale w
Twoim mieście mogą być dzielnice, gdzie po zmroku nie powinniście się zapuszczać.
Jeśli  nie  kontrolujesz  swojej  agresji,  wstydź  się.  Jeśli  wygasiłeś  i  stępiłeś  swoją
agresję, to też się wstydź, bo wyrzekłeś się bycia mężczyzną. Jeśli akceptujesz swoją
agresję  jako  część  siebie  (nie  wypierasz  się  jej)  i  jednocześnie  ją  kontrolujesz,
możesz być z siebie dumny.

Jesteś  terytorialny.  To  jest  Twój  teren,  a  Ty  na  nim  polujesz.  Jeżeli  inny  samiec
wejdzie na Twój teren, a Ty go nie przegonisz, to co pomyśli o Tobie kobieta? Ciepłe
kluchy, a nie facet. Walcz o swoje. Nie musisz od razu szczerzyć kłów i walić kijem.
Wystarczy być pewnym siebie i asertywnie dać do zrozumienia drugiemu mężczyźnie,
że  właśnie  wszedł  na  Twój  teren.  Jeśli  zrobisz  to  z  pewnością  siebie,  tamten  się
wycofa.  Pamiętaj,  że  na  swoim  terenie  jesteś  w  lepszej  sytuacji,  bo  lepiej  go  znasz.
Na swoim terenie jesteś w sposób naturalny pewny siebie. Kiedy wchodzisz na obcy
teren,  automatycznie  tracisz  pewność  siebie.  Kiedy  już  to  robisz,  rób  to
zdecydowanie. Inaczej przegonią Cię inni mężczyźni.

Poza intensywnym męskim zapachem, agresją, terytorialnością o mężczyźnie można by
powiedzieć  jeszcze  wiele  innych  rzeczy.  Tak  naprawdę  wypisałem  je,  abyś
uświadomił  sobie,  jak  bardzo  osłabiasz  sam  siebie,  starając  się  być  kimś  innym.
Kimś,  kim  nie  jesteś.  Kimś  z  okładki.  Kimś,  kogo  by  chcieli  Twoi  rodzice,  znajomi,
szef z pracy. Kimś, kogo by chciała sobie wytresować jakaś kobieta do zapewniania
sobie  wygodnego  bytu,  a  sama  dla  seksu  znalazłaby  sobie  kochanka.  Męskiego
kochanka, który w życiu nie pozwoliłby sobie na to, by kobieta stała wyżej od niego.
Ponieważ tylko taki pobudza jej emocje.

background image

Bądź  mężczyzną.  Jeżeli  już  podnosisz  jakąś  kobietę,  to  podnoś  ją  do  swojego
poziomu. Poziomu partnerstwa. Nigdy wyżej. Bo wtedy przegrałeś.

Zaakceptuj  siebie  takim,  jakim  jesteś.  Jako  istotę,  którą  w  dużej  mierze
definiuje testosteron.

A potem oszlifuj ten diament, aby stał się cennym brylantem.

Brylant — trzymaj się tych zasad i pracuj nad tymi
cechami

Trzymaj się tych kilku zasad, a zmieni się Twoje życie. Wiele z nich zastosowałem z
sukcesem.  Wielu  z  nich  nie  zastosowałem  i  poniosłem  tego  konsekwencje.  Czasem
czegoś  nie  zrobisz  i  jest  ok.  Gorzej,  kiedy  robisz  błąd  za  błędem.  Wtedy  daleko  nie
zajedziesz.  Od  czasu  kiedy  zacząłem  się  trzymać  zasad  omówionych  przez  Davida,
moje relacje stały się o wiele bardziej satysfakcjonujące dla mnie i innych osób.

Ja, czyli rzecz o asertywności

Nie próbuj być mężczyzną. Nie graj mężczyzny. Czuj się mężczyzną i bądź mężczyzną.
To  wychodzi  z  wnętrza.  Nie  chodzi  tutaj  o  bycie  macho  czy  samcem  alfa.  Granie
kogoś, kim nie jesteś. Chodzi o coś głębszego. Nie o władzę nad ludźmi. Chodzi tutaj
o Twoją osobistą moc. Chodzi o moc z Twojego wnętrza. Chodzi o moc Twojej osoby.
Ciebie.  Mężczyzny.  Jesteś  mężczyzną.  Bądź  nim  przy  kobiecie.  Znaj  siebie,  swoje
cele, swoje życie, jakie chcesz prowadzić. Rozmawiając, utrzymuj kontakt wzrokowy.
Wysławiaj się pewnie i spokojnie. Musisz umieć mówić o tym, co czujesz, w sposób
nieofensywny. Masz być uprzejmy, ale wpierw poczuj się silny. Uprzejmość bez siły
jest  oznaką  słabości.  Uprzejmość  przy  świadomości  swojej  wartości  i  siły  jest
oznaką siły i pewności siebie.

Bądź  szczery  względem  samego  siebie  i  innych.  Kiedy  zaczniesz  robić  coś  wbrew
sobie, to Cię osłabi psychicznie. Kiedy zaczniesz być nieszczery wobec innych, to Cię
osłabi społecznie. Szczerość nie oznacza, że musisz mówić wszystko, co myślisz, albo
opowiadać  wszystko  o  sobie.  Masz  prawo  do  własnej  intymności.  Co  więcej  —
przypomnij  sobie,  jaka  jest  różnica  pomiędzy  kobietą,  która  wszystko  o  sobie
powiedziała,  a  taką,  która  nadal  zachowuje  swoje  tajemnice.  Która  bardziej  Cię
pociąga?  Właśnie.  I  działa  to  też  w  drugą  stronę.  Masz  mieć  swój  prywatny  świat  i
nikt  nie  musi  wiedzieć,  co  w  nim  robisz.  Zachowaj  to  w  tajemnicy,  a  będziesz
bardziej  pociągający  dla  kobiet.  Za  to  kiedy  już  coś  mówisz  bądź  robisz  —  bądź  w

background image

tym  szczery  i  spójny  z  tym,  co  masz  w  środku.  Jeżeli  wyprzesz  się  siebie  —  wtedy
unieszczęśliwisz  siebie  i  innych.  W  swoich  zachowaniach  bądź  szczery  wobec
swojego wnętrza!

Kontroluj  siebie.  Kontroluj  swoje  zachowania.  To,  co  mówisz.  To,  jak  się  czujesz.
Jeżeli  ktoś  zacznie  kontrolować  Twoje  samopoczucie,  przegrałeś.  Przestałeś  być
mężczyzną.  Masz  się  czuć  dobrze  i  komfortowo  z  sobą,  dla  siebie  i  z  uwagi  na
siebie.  Zawsze.  I  nikomu  nic  do  tego.
  Jeżeli  ktoś  sprawia,  że  czujesz  się
niekomfortowo,  masz  prawo  powiedzieć  tej  osobie,  aby  wycofała  się  ze  swojego
zachowania. Jeżeli nadal to robi, Ty masz prawo wycofać się z relacji z tą osobą. Tak,
wiem. Ale ona jest tą jedną i jedyną. Wyluzuj. A gdybyś spojrzał na to z perspektywy
„za  pięć  lat”,  kiedy  już  łatwo  możesz  zawrzeć  nową  znajomość  i  relację  intymną  z
niemal dowolną inną kobietą? A nawet umieć sprawiać, że co tydzień będziesz miał
nową  kochankę?  Czy  nadal  ta  osoba,  która  robi  Ci  na  złość  swoim  zachowaniem  (i
wie  o  tym)  teraz,  jest  taka  cenna  i  wyjątkowa?  Nie  ma  nie  zastępowalnej  kobiety  i
mężczyzny — co najwyżej znalezienie osoby, która spełnia wszystkie Twoje kryteria,
może zająć Ci trochę czasu. Kiedy co tydzień możesz znaleźć swoją drugą połówkę, to
jak cenna wydaje się osoba, która robi Ci na złość? Niezbyt. Tak więc nigdy nie trać
kontroli  nad  sobą.  Jeżeli  utraciłeś  kontrolę  nad  sobą,  swoimi  emocjami,  swoim
życiem,  to  przegrałeś.  Kiedy  Ty  tracisz  kontrolę  nad  sobą,  kobieta  traci  szacunek  do
Ciebie  albo  nawet  zaczyna  się  Ciebie  bać.  Kiedy  kobieta  kontynuuje  zachowania
irytujące  Cię  i  czujesz,  że  za  chwilę  miarka  się  przebierze…  powiedz  jej  prosto  w
twarz,  że  to,  co  mówi  (robi),  to  bzdura,  a  samemu  zachowaj  uśmiech  na  twarzy  i
spokój  ducha.  Nic  nie  jest  warte  Twoich  negatywnych  emocji.  Niech  ktoś  inny  się
wkurza i traci nad sobą kontrolę, ale nie Ty. Niech ktoś inny traci twarz i szacunek w
oczach ludzi.

Miej dystans do siebie. Śmiej się z siebie i swojego życia. Ale też nigdy nie pozwól
na  to,  aby  ktoś  zaniżał  Twoją  wartość  na  oczach  kobiety  (i  innych  osób).  Nigdy  też
samemu  jej  nie  zaniżaj.  To  strzelanie  do  swojej  własnej  bramki.  Miej  dystans  do
siebie,  a  jednocześnie  dbaj  o  swoją  wartość.  Jesteś  wartościowy.  Wierz  w  to.
Trzymaj  się  tego.  Dbaj  o  to,  aby  inni  o  tym  pamiętali.
  Albo  walcz  o  to,  albo
zignoruj.  Jeśli  pies  jest  duży,  walcz.  Jeśli  pies  jest  mały,  zignoruj  go.  Dzięki  temu
pokażesz, że masz klasę. Pamiętaj też o zachowaniu zdrowego rozsądku. Nie ma sensu
walczyć z psem, jeśli ten ma broń, albo jeśli psów jest kilka.

Szacunek

Jeśli  chcesz  być  traktowany  z  szacunkiem  (a  jeśli  chcesz  mieć  pozytywny  wpływ  na
kobietę,  to  musi  Cię  ona  szanować),  to  szanuj  innych.  Ludzie  za  szacunek  płacą
szacunkiem.  Jest  to  jedyny  sposób  na  zdobycie  szacunku  u  innych.  Jeśli  przestaniesz
szanować innych, to stracisz ich szacunek do Ciebie. Jeżeli ktoś Cię nie szanuje, nie

background image

marnujesz  na  taką  osobę  energii  i  idziesz  dalej.  Szanuj  siebie  i  swój  czas.  Zegar
tyka. Jedynej rzeczy, której nigdy nie odzyskasz, to Twój czas, który już minął.
Nie trwoń go na ludzi, którzy Cię nie szanują — nie są Ciebie warci.

Niech  Twoje  słowa  i  zachowania  będą  spójne.  Jeśli  będziesz  mówić  jedno,  a  robić
inne — szybko zostaniesz oceniony jako niekonsekwentny. Ludzie unikają osób, które
nie  potrafią  być  konsekwentne.  Są  one  odbierane  jako  dwuznaczne  i
nieprzewidywalne  społecznie.  Przestaje  się  szanować  takie  osoby.  Jeżeli  wiesz,  że
czegoś  nie  zrobisz  —  nie  obiecuj.  Bądź  spójny  ze  swoimi  zachowaniami  i
przekonaniami. Nie udawaj kogoś, kim nie jesteś. Przede wszystkim jesteś mężczyzną.
Bądź  nim.  Reszta  to  nawyki,  które  możesz  z  czasem  zmienić,  i  subiektywnie  nadane
nam  przez  innych  etykietki.  To,  czy  masz  cechę  nazywaną  stanowczością,  czy  raczej
uporem, zależy od osoby, która patrzy na Twoje zachowanie i subiektywnie je ocenia.
Bardzo dużo zależy od kontekstu. Nie przejmuj się tym, jakie cechy przypisują Ci inni
—  po  prostu  rób  swoje  i  bądź  w  tym  spójny,  a  nawet  Twoi  wrogowie  będą  Cię
szanować. Nie będą Cię lubić, ale będą Cię szanować.

Bądź twardy, pewny siebie i cyniczny

Bądź twardy psychicznie. W życiu nie wszystko idzie po naszej myśli. Właściwie to,
że ciągle pojawiają się nowe przeszkody i wyzwania, to norma. Nieraz dostajemy w
dupę.  To,  co  może  wyróżniać  Cię  spośród  innych,  to  Twoja  twarda  psychika.  To,  że
szybko  się  podnosisz  i  jesteś  gotów  dalej  walczyć.  Nie  narzekaj.  Nie  marudź.  Ta
twardość bierze się z posiadanych celów i mocnego dążenia do nich. Znaj swoje
cele.
 Kobieta chce wiedzieć, czy mężczyzna, przy którym jest, daje sobie dobrze radę
ze swoim życiem.

Bądź cyniczny. Zaskoczony? Zdrowy cynizm jest postrzegany jako męska cecha. Świat
jest pełen miłych i uprzejmych ludzi. Zwłaszcza mili i uprzejmi są ci, którzy czują się
niepewnie  i  brakuje  im  pewności  siebie.  Kobiecie  czasem  trudno  odróżnić
uprzejmość mężczyzny z uwagi na jego słabość od uprzejmości z uwagi na jego siłę.
Cynizm jest konsekwencją tego, że już sporo doświadczyłeś w życiu i już nie wpadasz
w  sidła  fałszywych  nadziei  i  złudzeń.  W  wielu  romansach  cynizm  i  sceptycyzm  to
archetypowe cechy głównych męskich bohaterów. Jest to Twój system obronny przed
ludźmi, którzy wykorzystują cudzą naiwność. A przecież ani nie chcesz być naiwny i
dawać się wykorzystywać przez innych ludzi, ani nie chcesz być za takiego uważany
przez kobiety, prawda?

Bądź dominujący

Naucz  się  dominować,  dowodzić  i  decydować.  To  ma  być  dla  Ciebie  naturalne.

background image

Dominowanie  swoją  osobą  i  swoim  stylem  życia  nie  jest  tożsame  z  byciem
roszczeniowym i kontrolującym. Decyduj i jeszcze raz decyduj. Decyduj, gdzie jecie,
gdzie idziecie i co robicie. Nie oddawaj decyzyjności kobiecie czy statystom. Sam
decyduj.
 Jeśli kobieta coś sugeruje, pozwól jej, ale wiedz, czego chcesz. Znaj swoje
cele.  Znaj  zakończenie  wieczoru.  Jeśli  nie  wiesz,  czego  chcesz,  to
najprawdopodobniej  tego  nie  dostaniesz.  Albo  dostaniesz  coś,  czego  nie  chcesz.
Twoje decyzje mają prowadzić Cię zgodnie z Twoim planem aż do upatrzonego celu.

Kontroluj bez kontrolowania. Czuj się pewnie z byciem aroganckim. Nie chodzi o
to,  abyś  był  bezczelny  i  arogancki.  Chodzi  o  to,  żebyś  potrafił  taki  być,  kiedy
trzeba.
 A pewnie wiesz, że czasem trzeba. Trzymaj silną ramę. Twoje myśli i emocje
mają  być  bardzo  silne  i  intensywne.  Masz  nimi  emanować.  Bądź  spójny  i  szczery  i
emanuj nimi. W efekcie Twoja osobowość będzie odbierana jako bardzo mocna.

Zawsze miej coś zaplanowane. Zawsze. To atut mężczyzny. Nie pozbywaj się go.
Kobiety  preferują  podejmowanie  decyzji  w  oparciu  o  emocje.  Mężczyźni  mają
skłonność do podejmowania decyzji w oparciu o logiczne myślenie. Wykorzystaj to,
że  jesteś  mężczyzną  i  że  masz  predyspozycje  do  analitycznego  myślenia.  Przewiduj
pewne  rzeczy.  Stwórz  plan  A  i  kilka  planów  awaryjnych.  Realizuj  je.  Elastycznie
między nimi przeskakuj. I… zawsze wiedz, dokąd i w jaki sposób podążasz. Kobiety
prowadzą  cały  tydzień.  I  kiedy  już  nadchodzi  czas  wolny  (weekend,  w  nocy),  chcą,
aby  mężczyzna  poprowadził  ten  ich  samochód.  Nie  prowadzisz,  tylko  wtedy,  kiedy
ona  wyraźnie  mówi,  że  chce  trochę  sama  poprowadzić.  Ale  zawsze  bądź  gotów  na
sytuację,  że  ona  przestanie  prowadzić  i  będzie  ciekawa,  co  masz  przygotowane  i
dokąd Ty poprowadzisz. Jeśli nie wiesz, gdzie i jak chcesz dojechać, to odbierze Cię
jako nudnego i mało pewnego siebie kolesia i… przegrałeś.

Twoje życie Twoją przygodą

Żyj  ekscytującym  życiem.  Niech  całe  Twoje  życie  będzie  przygodą.  Podchodź  do
niego z pasją. Bądź gotów ryzykować. Żyj! Inaczej będziesz martwy za życia, a Twoja
egzystencja  będzie  nieodróżnialna  od  egzystencji  innych  ludzi.  Miej  własną
osobowość!
 Pamiętaj, że ani kobieta, ani nikt inny nie może Cię definiować. Tylko Ty
sam masz definiować siebie. Zachowaj własną osobowość. Kiedy z niej zrezygnujesz
—  przegrałeś.  Jeżeli  utracisz  własną  osobowość,  najczęściej  poprzez  rezygnację  z
własnego stylu życia, który Cię uszczęśliwia, to unieszczęśliwisz sam siebie. A teraz
pytanie: jeżeli jesteś nieszczęśliwy sam ze sobą, to czy jakaś kobieta może być
przy Tobie szczęśliwa?
 Poza kobietą pokroju Matki Teresy oczywiście. Działa to też
w  drugą  stronę.  Unikaj  kobiet  bluszczy.  Tych,  które  nie  mają  własnych  pasji,
osobowości i życia. Chcą być z Tobą dwadzieścia cztery godziny na dobę. Siedem dni
w tygodniu. Wszystkie tygodnie w roku. Taka kobieta sprawi, że stracisz kontakty ze
znajomymi.  Przestaniesz  się  oddawać  własnym  pasjom.  Na  początku  może  Ci  się

background image

nawet wydawać, że takie totalne zatracenie się w sobie jest czymś wyjątkowym, ale
po jakimś czasie zorientujesz się, że jesteś nieszczęśliwy. Unikaj kobiet bluszczy i nie
bądź bluszczem dla kobiet. Terapeuci rodzinni twierdzą, że około 25% wolnego czasu
ma być tylko Twoje. Ja bym się pokusił o stwierdzenie, że raczej 50%. Ty i kobieta
macie mieć własne życie.

Kiedy  kobieta  zaprasza  Cię  na  randkę  —  czasami  powiedz,  że  masz  już  inaczej
zaplanowany  wieczór  (weekend),  i  zaproponuj  inny  termin.  Jest  to  związane  z
posiadaniem  własnego  życia.  Kto  ma  zawsze  czas  na  spotkania?  Osoba,  która
poza  pracą  nic  ciekawego  tak  naprawdę  w  życiu  nie  robi.  Gdyby  robiła,  to
dobrowolnie  by  z  tego  nie  rezygnowała.
  Jeżeli  prowadzisz  intensywne  i  ciekawe
życie, to trudno jest się z Tobą umówić. Jeżeli jej zależy, to przyjdzie na Twój trening
wspinaczki  na  skałki.  Nie  zmieniaj  swoich  planów  dla  niej.  Woda  w  mieście  jest
tania.  A  na  pustyni  jest  cenna.  Woda  na  pustyni  jest  cenna,  bo  jest  trudno  dostępna.
Bądź czasem trudno dostępny. Stań się wodą na pustyni. Nie kłam. Nie mów, że masz
coś innego w planach, jeżeli nic nie masz. Jest to brak spójności i kobieta natychmiast
to  wychwyci.  Dlatego  miej  własne  życie.  Planuj  je  sobie.  Zostaw  sobie  czas  na
spotkania z innymi, ale miej własne ekscytujące życie. To sprawi, że staniesz się dla
niej  niczym  woda  na  pustyni.  Da  jej  to  do  myślenia.  Zwłaszcza  to,  że  możesz  być  i
jesteś szczęśliwy bez niej. Że jej nie potrzebujesz. Tak, tak. Pragnij kobiety, ale jej nie
potrzebuj.

Twoje relacje z kobietami

Kochaj  kobiety.  Wierz  w  kobiety.  Fascynuj  się  kobietami.  Adoruj  w  kobiecie
wszystko  to,  co  jest  kobiece.  Niech  Twoją  największą  przyjemnością  będzie
sprawianie przyjemności kobiecie.
 Jeśli tak jeszcze nie jest, to mów to sobie często,
abyś  w  to  uwierzył.  To  również  sprawi,  że  będziesz  się  czuł  dobrze,  mówiąc  to  na
głos  innym  —  zwłaszcza  kobietom.  Jeśli  nie  potrafisz  tego  zrobić,  to  zadaj  sobie
pytanie,  jakie  są  Twoje  prawdziwe  motywy.  Jaki  jest  prawdziwy  powód  tego,  że
chcesz  być  w  relacji  intymnej  z  kobietą?  Jeśli  robisz  to  z  egoistycznego  punktu
widzenia, a mówisz, że robisz to dla niej — to jest to nieszczere i kobieta to wyczuje.
Doceniaj  jej  seksowność  i  upajaj  się  nią.  Sprawiaj,  aby  czuła  się
najseksowniejszą kobietą na tej planecie.
 Upajaj się i rozsmakuj się w zmysłowej
kobiecie, która jest w niej. Czuj się komfortowo, robiąc to.

Nie  potrzebuj  kobiety.  Masz  prawo  pragnąć  jej.  Chcieć  jej.  Ale  jej  nie  potrzebuj.
Kiedy zaczniesz się zachowywać jak mężczyzna potrzebujący kobiety — w ten sposób
wysyłasz jej sygnał: „Ty jesteś ode mnie ważniejsza” — staniesz się petentem. Ciesz
się,  jeśli  tego  nie  wykorzysta.  Zaś  na  100%  utracisz  szacunek  w  jej  oczach.
Przegrałeś.

background image

Bądź dla niej tajemniczy. Nigdy nie mów wszystkiego o sobie. Zawsze zachowaj coś
na później. Niech czeka na to i niecierpliwi się. Kobiety tak robią względem facetów
i to działa niesamowicie. Jeśli zada pytanie, a Ty nie chcesz na nie odpowiedzieć, to
odpowiedz  zabawnie,  wykręcając  się  w  ten  sposób  od  odpowiedzi.  Na  przykład:
„Czym się zajmujesz?” — „Na pół etatu odgarniam śnieg w Tybecie”.

Zawsze ją uwodź. Kiedy Ty skończysz to robić, to zacznie to robić inny mężczyzna i
stracisz ją. Wskazówki, jak ją uwodzić w „trybie ciągłym”, znajdziesz w pierwszym
rozdziale.

Ona  musi  widzieć,  że  możesz  mieć  każdą  kobietę,  którą  chcesz.  Nie  flirtuj  z  innymi
kobietami  przy  niej.  Nie  podrywaj  innych  kobiet  przy  niej.  Za  to  rozmawiając  z
innymi kobietami przy niej, łap szybki kontakt i rób to w wesołym stylu. Coś w stylu
„traktowania  każdej  kobiety  jak  młodszej  siostry”.  Będzie  się  bardziej  starała,  bo
będzie świadoma tego, że nie jest niezastępowalna.

Poznaj  ją.  To,  co  lubi.  Co  takiego  ważnego  jest  w  tym,  co  lubi?  Dlaczego  to  lubi?
Jakie  emocje  są  z  tym  związane?  Zadawaj  takie  pytania,  aby  dowiadywać  się  coraz
więcej  o  tym,  co  ona  lubi.  Twoja  wiedza  o  niej  i  jej  życiu  ułatwi  Ci  rozwijanie  jej
seksualności, gdyż powie Ci, w jakim stylu masz to robić.

Kiedy kobieta zaczyna milczeć, to oznacza, że coś dzieje się w jej głowie. Być może
coś  spowodowanego  tym,  co  powiedziałeś  czy  zrobiłeś.  Nie  zostawiaj  tego  na
później, tylko od razu pytaj, o czym myśli. Jeżeli zignorujesz to i przejdziesz dalej, to
możesz przegapić moment, w którym kobieta zamknęła się na Twoje prowadzenie.

Nie  mów  jej,  co  ma  robić.  Nie  naprawiaj  jej.  Poczekaj,  aż  sama  poprosi  Cię  o
pomoc.  Wtedy  wykaż  się  empatią  i  zrozumieniem.  Z  reguły  jeżeli  kobieta  zaczyna
mówić  o  problemie,  to  dlatego,  że  chce  się  wygadać.  Podzielić  emocjami.  Nie
uszczęśliwiaj  jej  na  siłę  swoim  genialnym  rozwiązaniem.  Tak,  wiem,  że  nam
mężczyznom  trudno  to  zrozumieć  —  „Jak  to,  zaczyna  mówić  o  problemie  i  nie  chce
rozwiązania?”.  Ano  nie  chce.  I  tyle.  Jak  będzie  chciała,  to  Ci  wprost  o  tym  powie.
Narzucając  jej  swoje  rozwiązania  jej  problemów,  udowadniasz  tylko,  jak  niewiele
wiesz o kobietach.

Kiedy  kobieta  mówi  o  swoich  emocjach  —  nie  komentuj,  nie  oceniaj,  nie  dawaj
dobrych  rad.  Wysłuchaj.  Zadaj  dodatkowe  pytania.  Podziękuj,  że  się  przed  Tobą
otworzyła.  W  ten  sposób  będzie  się  czuła  wysłuchana  i  zaakceptowana.  Słuchaj
uważnie i cierpliwie. Obgadajcie temat całkowicie. Jeżeli zaczniesz przeć do przodu i
ona w tym czasie będzie myślała o czymś nieprzyjemnym, co jest związane z Tobą, to
ten nieprzyjemny stan skojarzy się ze wszystkim, co wspólnie robicie. Nie przechodź
do seksu, jeżeli coś jest nie tak. Godzenie się w łóżku jest ok. Odkładanie problemów
na „po łóżku” nie jest ok.

background image

Nagradzaj ją za dobre zachowanie. Nie nagradzaj złego zachowania. Kiedy pies
nasra Ci na dywan, to go nie przepraszasz za to i nie dajesz mu smakołyka. Kobieta
oczywiście  jest  człowiekiem,  a  nie  psem,  lecz  zasady  warunkowania  u  wszystkich
ssaków są jednakowe. Zresztą większość kobiet też tresuje facetów (czyli warunkuje
w  systematyczny  sposób  za  pomocą  nagród  i  kar).  Jeden  na  sześć  razy  nie  dawaj
nagrody.  Będzie  się  bardziej  starała.  Pamiętaj,  że  ostatnim  rodzajem  nagrody  jest
nagroda  materialna.  Twoimi  prezentami  dla  niej  mają  być  komplementy,  docenienie,
sprawienie, że się dobrze czuje.

Kiedy usłyszysz komplement, powiedz, jak miło było Ci to usłyszeć. Kiedy usłyszysz
kolejny komplement, powiedz jej, jak bardzo to Ciebie do niej zbliża. To jest dla niej
największa  nagroda  —  usłyszeć  z  Twoich  ust,  jak  bardzo  się  do  niej  zbliżasz,
kiedy robi dla Ciebie coś ważnego.

Nie  obmacuj.  To  ona  ma  obmacywać  Ciebie.  Trzymaj  ręce  przy  sobie.  Oczywiście
dotykać możesz, ale musisz wiedzieć, w jakim celu dotykasz. Dotykasz, aby wzbudzić
w niej pożądanie i podniecenie. Nie zawsze możesz to zrobić. Często nie pozwoli Ci
na to w obecności przyjaciółek. Zwłaszcza takich, które znają jej chłopaka czy męża.
Używaj  dotyku  świadomie  i  kiedy  macie  prywatność.  Masz  ją  doprowadzać  do
takiego  stanu  emocjonalnego  (głównie  swoimi  słowami  i  zachowaniem),  że  to  ona
zaczyna  się  kleić  do  Ciebie.  Kobiety  odbierają  klejących  się  do  nich  mężczyzn  jako
„cipy”. Jesteś laska czy mężczyzna? Więc nie przesadzaj z nadmiarem czułości. Jeśli
będzie chciała czułości od Ciebie, to przyjdzie po nią. Zupełnie jak kotki. Nie gonisz
przecież kotki, aby ją pogłaskać. Ale kiedy już kotka przyjdzie do Ciebie po czułość,
to masz dla niej przygotowaną swoją serdeczność. Nagradzaj ją za jej czułość wobec
Ciebie, będąc czułym dla niej.

Nie  zasypuj  jej  pocałunkami.  Raczej  wpraw  ją  w  taki  nastój,  że  ma  ochotę  na
całowanie się z Tobą i sama Cię całuje. Po czym nagródź jej zachowanie. Na przykład
porządnie ją całując.

Nie proś o seks. Spraw, aby czuła się przy Tobie podniecona i niech ona zaciąga Cię
do  łóżka.  Za  każdym  razem  Wasz  seks  ma  być  inny  i  za  każdym  razem  zadbaj,  aby
miała  orgazm.  Jeśli  nie  ma  orgazmu  albo  wielokrotnych  orgazmów,  to  już  wiesz,  co
jest  Twoim  celem.  Wpierw  jest  zaangażowanie,  a  potem  seks?  Czy  może  raczej
wpierw seks, w którym jest spełnienie, i to tworzy zaangażowanie? Podobno o wiele
częściej jest to drugie. Zresztą kobiety jako istoty społeczne wiedzą, że należy unikać
kupowania  kota  w  worku.  Dlatego  wiesz  już,  czemu  masz  być  wyjątkowym
kochankiem.  Aby  chciały  kupować  Cię  takie  kobiety,  które  Cię  kręcą,  a  nie  tylko  te,
które nie są dla Ciebie wyzwaniem.

Została jeszcze jedna kwestia. A co z posiadaniem kilku kochanek?

background image

A jest jakiś mężczyzna, który w pewnym momencie swojego życia nie umawiał się z
kilkoma  kobietami,  albo  czy  jest  kobieta,  która  w  pewnym  momencie  swojego  życia
nie  umawiała  się  z  kilkoma  mężczyznami?  Wyjątki  pewnie  są.  Choć,  jak  wynika  z
moich rozmów, a rozmawiałem z niesamowitą ilością ludzi na ten temat, zawsze każdy
miał  w  swoim  życiu  taki  czas,  że  miał  kilku  kandydatów  albo  kilka  kandydatek  na
poważny  związek.  A  skoro  kochasz  je  wszystkie  —  kochasz  po  prostu  istotę  zwaną
kobietą! Jej kobiecość! Fascynujesz się nią! Chcesz uszczęśliwić jak najwięcej kobiet
swoją  osobą!  Swoimi  umiejętnościami  i  tym,  jak  wartościową  i  wyjątkową  osobą
jesteś! Dlatego dawaj im siebie.

Czy  masz  kłamać?  Nie.  Ale  też  nie  musisz  się  natychmiast  tym  chwalić.  Bądź
dyskretny.  Kobiety  wysoko  cenią  sobie  dyskrecję.  To  właśnie  z  tymi  dyskretnymi
„idą w tango”. Tylko kobiety, które nie doświadczyły pewnych aspektów życia, zadają
na  początku  znajomości  takie  niedyskretne  pytanie  jak:  „Czy  masz  kogoś?”.
Oczywiście, że każda wartościowa i pewna siebie osoba kogoś ma. Ty masz. Ona ma.
Po prostu i Ty, i ona szukacie tej drugiej połówki siebie. I aby się przekonać, czy to
właściwa  osoba,  potrzebne  jest  bliższe  poznanie.  Jeżeli  zapyta  się  bezpośrednio
(rzadko)  bądź  pośrednio  o  to,  czy  masz  inne  kobiety,  to  nie  chwal  się,  że  tak  (bo
dostaniesz plakietkę podrywacza, a ona nie chce być kolejną „zdobyczą”). Nie mów
też, że nie (pomyśli o Tobie jak o kimś pokroju prawiczka i też nie będzie chciała być
z Tobą). Raczej powiedz, że wciąż szukasz tej właściwej. Swojej drugiej połówki.

To,  że  kogoś  masz,  jest  oczywiste.  W  końcu  nie  jesteś  ascetą  z  jakiejś  świętej  góry.
Każda  wartościowa  osoba  kogoś  ma.  Wartościowi  ludzie  łatwo  przyciągają  do
siebie  innych.  Łatwo  nawiązują  relacje.
  Ona  też  kogoś  ma.  A  jeśli  nie  ma,  to
oznacza,  że  coś  jest  z  nią  nie  tak.  To,  czy  ktoś  jest  w  relacjach  intymnych  z  innymi
osobami, wielu ludzi podświadomie czuje. Żonaci faceci są atrakcyjni dla polujących
singielek.  Mężatki  dla  polujących  facetów.  Osoby,  które  kogoś  mają,  są  atrakcyjne
społecznie.  Ta  druga  —  bądź  inne  osoby  —  są  dowodem  społecznym  na  wartość
danej osoby. To zupełnie tak samo jak z pieniędzmi. Im więcej ich masz, tym łatwiej
generujesz kolejne.

Pamiętaj też o trzech rzeczach:

Jeżeli nie jesteś w poważnej relacji z kobietą, to ani ona wobec Ciebie, ani Ty wobec
niej nie masz prawa oczekiwać pewnych rzeczy. Obydwoje macie prawo do własnego
życia i własnych relacji z innymi ludźmi. I co najmniej nietaktem jest wnikanie w to,
jakiego rodzaju są to relacje. Oczywiście temat wygląda inaczej, kiedy obydwoje się
angażujecie, zaczynacie tworzyć poważny związek i domyślnie ustaliliście, że będzie
on  zamkniętym  monogamicznym  związkiem.  Teraz  możecie  już  pewnych  rzeczy  od
siebie nawzajem wymagać i nie zdziw się, jak kobieta będzie na Ciebie obrażona za
to, że spotkałeś się ze „starą przyjaciółką”. Zresztą większość facetów jest taka sama.
Ludzie są bardzo terytorialni. Niezależnie od płci.

background image

Kobiety  w  różnych  okresach  swojego  życia  wiążą  się  z  różnymi  mężczyznami  z
różnych  powodów.  Za  młodu  był  to  koleś  z  gitarą  do  pierwszych  romantycznych
doświadczeń.  Po  studiach  był  to  facet  z  perspektywami  awansu,  aby  móc  założyć
rodzinę  (pamiętaj,  że  zegar  mocno  tyka  u  kobiet  w  wieku  od  dwudziestu  pięciu  do
trzydziestu  lat;  większość  kobiet  doskonale  wie,  że  najlepiej  urodzić  dziecko  przed
trzydziestką).  A  potem  był…  No  właśnie.  To  czego  nie  dawałeś  swojej  kobiecie  w
Waszym  związku?  Której  z  pięciu  jej  potrzeb  nie  zaspokajałeś?  Teraz  już  wiesz,
dlaczego  w  jej  życiu  pojawił  się  kolejny  facet.  Ucz  się  od  kobiet  —  jeśli  chodzi  o
tematy relacji, z reguły są one w tym lepsze niż przeciętny facet.

Najbardziej naiwny jest ten mężczyzna, który będąc w poważnym związku, wyjeżdża
na delegację i zdradza swoją partnerkę, a kiedy zdradza, to myśli sobie: „Ale ta moja
partnerka jest naiwna — ja się tu dobrze bawię, a ona w domu się nudzi”. O nią się
nie  martw.  Statystyki  są  nieubłagane:  33%  mężczyzn  i  27%  kobiet  w  poważnych
związkach zdradza. Jak widać, panie, jeśli chodzi o lojalność, są niewiele lepsze niż
faceci. Naprawdę, nie masz się co bać o swoją partnerkę i o to, że się nudzi. Ma co
robić, kiedy wyjeżdżasz z domu. Nudzić się nie będzie. W końcu kiedy Ty wyjeżdżasz
na delegację do innego miasta, ktoś inny przyjeżdża na delegację do Twojego miasta.

Podsumowanie rozdziału drugiego

Cechy charakteru i zasady, których warto, abyś się trzymał:

Znaj  siebie,  swoje  cele,  swoje  życie,  jakie  chcesz  prowadzić.  Bądź  z  nimi
spójny.
Jesteś  mężczyzną.  Jesteś  kimś  wartościowym.  Bądź  świadom  swojej  siły  i
wartości.
Masz  się  czuć  dobrze  i  komfortowo  ze  sobą,  dla  siebie  i  z  uwagi  na  siebie.
Zawsze.
Żyj ekscytującym życiem — robiąc to, co Cię kręci. Miej własną osobowość!
Zawsze wiedz, co będziesz robił za chwilę. Zawsze miej coś zaplanowane.
Decyduj  i  jeszcze  raz  decyduj.  Twoje  decyzje  mają  prowadzić  Cię  do  Twoich
celów.
Nie  zmieniaj  swoich  planów  dla  kobiety.  Wprowadź  ją  do  swojego
ekscytującego  życia,  ale  nie  zmieniaj  go  dla  niej.  Pokaż  jej,  że  możesz  być
szczęśliwy bez niej.
Jeśli chcesz być traktowany z szacunkiem, szanuj innych.
Szanuj siebie i swój czas. Zegar tyka. Jedynej rzeczy, której nigdy nie odzyskasz,
to Twój czas, który już minął. Nie trwoń go na ludzi, którzy Cię nie szanują —
nie są Ciebie warci.
Uprzejmość bez siły jest oznaką słabości. Uprzejmość przy świadomości swojej
wartości  i  siły  jest  oznaką  siły  i  pewności  siebie.  Bądź  silny,  uprzejmy  i
serdeczny.

background image

Czuj  się  pewnie  z  byciem  aroganckim.  Nie  chodzi  o  to,  abyś  był  bezczelny  i
arogancki. Chodzi o to, że potrafisz taki być, kiedy trzeba.
Kontroluj siebie, swoje zachowania i to, co oraz jak mówisz.
Bądź twardy psychicznie.
Zdrowy cynizm i sceptycyzm są postrzegane jako archetypowe męskie cechy.
Pragnij kobiety, ale jej nie potrzebuj.
Niech  Twoją  największą  przyjemnością  będzie  sprawianie  przyjemności
kobiecie.
Poznaj ją. To, co lubi. To, co myśli. To, co czuje.
Adoruj w kobiecie wszystko to, co jest kobiece. Zawsze ją uwodź.
Bądź dla niej tajemniczy. Nigdy nie mów wszystkiego o sobie. Kobieta pyta, ale
przyjemniejsze  jest  dla  niej  to,  że  się  tak  naprawdę  nie  dowie.  Rób  dla  niej
przyjemne rzeczy.
Łap szybki i wesoły kontakt z innymi kobietami przy swojej kochance.
Nie mów jej, co ma robić. Nie naprawiaj jej. Jeśli czujesz, że musisz naprawić
coś w kobiecie, to oznacza, że jesteś z niewłaściwą dla Ciebie kobietą.
Nagradzaj ją za dobre zachowanie. Nie nagradzaj złego zachowania.
Nie obmacuj. Nie zasypuj pocałunkami. Nie proś o seks. Dawaj jej takie emocje,
aby sama inicjowała to wszystko.
Bądź szczery. I miej do siebie dystans.

background image
background image

Rozdział 3.

Przyciągaj kobiety naturalnie

Sekretem  jest  uwodzenie  poprzez  kuszenie  —  spraw,  aby  twoje  życie  stało  się  spójne  z  jej  fantazjami,  a
następnie pozwól jej uwieść ciebie.
Mark Cunningham

Windows on the World

„Czasami nagłe zrządzenie losu, takie jak choroba czy utrata pracy, otwiera oczy na to,
co jest naprawdę ważne. W przypadku agenta nieruchomości Carthew Yorstona była
to  niewyobrażalna  tragedia,  która  kazała  mu  zastanowić  się  nad  swoim
dotychczasowym życiem. Carthew Yorston znajdował się rano 11 września 2001 roku
wraz  ze  swoimi  synami  Jerrym  i  Davidem  w  restauracji  Windows  on  the  World  w
nowojorskim World Trade Center. Był rozwiedziony, a wycieczka do Nowego Jorku
miała  być  czymś  wyjątkowym  dla  jego  chłopaków.  Ten  tak  pięknie  zaplanowany
wypad ojca z synami skończył się jednak katastrofą, której nie da się opisać. Właśnie
jedli  śniadanie,  gdy  o  8:46  Boeing  wbił  się  w  północną  wieżę.  Dla  Yorstona  i  jego
dzieci zaczęła się 105-minutowa walka o przeżycie.

Carthew  Yorston  zastanawia  się:  »Czy  świadomość,  że  nie  jest  się  jedynym,  który
musi  umrzeć,  daje  pocieszenie?  Nie,  nie  daje.  Gdybym  o  tym  wiedział,  żyłbym
inaczej.  Pieprzył  bez  gumy,  wcześniej  zostawił  Marry,  więcej  podróżował,  brał
heroinę  i  opium.  Nie  studiował  tak  długo  i  nie  tracił  tyle  czasu  na  thalassoterapię.
Częściej bym próbował szczęścia u kobiet, zamiast ciągle bać się kosza. Powinienem
był  zostać  gangsterem  i  napadać  na  banki,  zamiast  głupio  przestrzegać  prawa.
Powinienem  był  ożenić  się  z  Candace,  odegrałaby  piękną  wdowę.  Nie  powinienem
był  rzucać  palenia.  Bo  i  po  co?  Żeby  chronić  moje  płuca?  Założyłbym  kapelę
rockową,  nawet  jeślibym  nie  miał  co  jeść,  zawsze  to  lepiej  niż  za  duże  pieniądze
tępieć  w  tej  nudnej  robocie.  Dużo  wcześniej  zwolniłbym  swojego  szefa.  Potem
przeniósłbym  się  do  Nowego  Jorku,  nosiłbym  zawsze  długi,  czarny  płaszcz,  a  nocą
ciemne  okulary,  przez  cały  rok  wcierałbym  w  twarz  samoopalacz  i  jadałbym  w
restauracjach.  (...)  Kupowałbym  więcej  samochodów:  przecież  ta  ilość  pieniędzy,
których  już  nie  wydam,  to  prawie  rozrzutność!  Dałbym  się  sklonować.  Goliłbym  się
na  łyso,  ot  tak  sobie.  Powinienem  był  kogoś  zamordować,  ot  tak  sobie.  Trzeba  było
odważyć się na dużo więcej, bo teraz i tak już wszystko stracone. Albo trzeba było po
prostu spróbować być lepszym człowiekiem«.

Francuski pisarz Fréderic Beigbeder w powieści Windows on the World odważył się

background image

ująć  w  słowa  nieopisywalną  tragedię  11  września.  Próbuje  on  wniknąć  w  psychikę
ludzi,  którzy  wiedzą,  że  zostało  im  już  niewiele  życia.  Co  robi  człowiek  w  obliczu
śmierci?  Z  dużym  prawdopodobieństwem  przegląda  swoje  życie,  zadając  sobie
pytanie, co było właściwe, a co nie, co wykorzystał, a co zaniedbał”.

Cytat  z  artykułu  Potem  zaczyna  się  teraz  autorstwa  Ursuli  Nuber.  Przełożył  Paweł
Brysacz. Artykuł opublikowano na portalu 

www.onet.pl

.

Utracone okazje

Czy człowiek bardziej żałuje tego, co zrobił, czy raczej bardziej żałuje, że miał okazję
coś zrobić, ale jednak niczego nie zrobił i pozostał pasywny? Nawet jeżeli działanie
byłoby  związane  z  jakiegoś  rodzaju  porażką  lub  bólem.  Mógłbym  w  tej  chwili
powołać się na badania psychologiczne. Napisać Ci, że w różnych badaniach od 60%
do 80% respondentów odpowiadało, że bardziej żałowałoby bezpiecznej pasywności
niż  ryzykownego  działania.  I  jednocześnie  ci  respondenci  prowadzą  nudne  i  nad
wyraz bezpieczne życie.

Jednak wolę raczej powołać się na to, co Ty sam myślisz. Wyobraź sobie, że masz 87
lat.  Leżysz  w  szpitalu.  Masz  problemy  z  oddychaniem  i  leżysz  podłączony  do
aparatury.  I  obok  Ciebie  leży  też  taki  sam  dziadek  —  również  w  wieku  87  lat  i
również  podłączony  do  aparatury.  Na  pierwszy  rzut  oka  niczym  się  nie  różnicie.
Jednak już po pięciu minutach obserwacji można zauważyć jedną rzecz. Ty milczysz,
ponieważ nie masz o czym opowiadać. A ten drugi dziadek… Opowiada Ci o tym, jak
dwukrotnie  kompletnie  zbankrutował.  Jak  raz  dorobił  się  fortuny.  Jak  był  trzykrotnie
żonaty.  Jak  fajna  była  jego  kochanka  Hania,  aczkolwiek  Ela,  pomimo  że  miała
zupełnie inny temperament, była równie dobra jak Hania. O pozostałych czterdziestu
siedmiu nie wspomina, bo były to bardziej efekty uboczne poszukiwań tamtych dwóch
naprawdę  wyjątkowych  kobiet.  Jak  odwiedził  Tybet  oraz  jak  odwiedził  Brazylię  w
okresie karnawału. O tym, jak fajne ma wnuki od syna z pierwszego małżeństwa, oraz
że jego córka z drugiego ma bardzo serdeczne relacje z córką z trzeciego małżeństwa.
Że  drugie  małżeństwo  w  sumie  było  totalnie  zwariowane,  bo  kto  się  żeni  pod
wpływem  impulsu  w  Las  Vegas.  I  mimo  że  krótkie,  to  tak  intensywnego  pożycia
seksualnego jak przez tamte dwa lata w życiu nie miał. Ale był odlot. Ciągła jazda. Że
przestał nurkować, co było jego pasją, po tym, jak zginął jego partner od nurkowania,
ale  za  to  przez  wiele  lat  uprawiał  wspinaczkę  skałkową.  I  że  dzięki  dużej  ilości
znajomych,  których  miał  rozsypanych  po  całej  Europie,  ciągle  jeździł  i  kogoś
odwiedzał,  mając  darmowe  noclegi  niemal  w  każdym  kraju  Europy.  Opowiadając,
cały  czas  kaszle,  bo  ma  raka  płuc  od  palenia.  Podkreśla  też,  że  dużo  razy  życie
kopnęło  go  w  dupę,  ale  też  przeżył  wiele  wyjątkowych  i  wspaniałych  chwil.  Że
naprawdę  niewielu  rzeczy  żałuje.  A  Twoje  życie  było  takie  bezpieczne  i…  nudne.

background image

Nudne,  ponieważ  termin  „mało  ekscytujące”  byłby  na  wyrost.  Jak  spędziłeś  swoje
życie?  Ile  lat  miałeś,  kiedy  w  końcu  zacząłeś  żyć  pełnią  życia?  Dwadzieścia?
Trzydzieści? Czterdzieści? A może siedemdziesiąt?

Jakie marzenia miałeś kiedyś? Te, które chciałeś zrealizować, ale wciąż odkładałeś je
na  przyszłość,  „ponieważ  nie  jestem  jeszcze  w  odpowiednim  wieku,  ponieważ  nie
mam  odpowiedniej  ilości  pieniędzy,  ponieważ  nie  mam  odpowiednich  umiejętności,
ponieważ nie mam odpowiednich znajomości…”. Tak długo ich sobie odmawiałeś, że
odmawianie  weszło  Ci  w  krew.  A  może  zacząłeś  się  ich  wstydzić?  Bo  są,  według
reszty społeczeństwa, niepoprawne. Bo to jakieś perwersje są.

Czytając  te  słowa,  pewnie  masz  już  jakiś  plan  na  jutrzejszy  dzień.  Jak  on  wygląda?
Niech  zgadnę.  Pewnie  praca.  Potem  prace  domowe.  Jakieś  krótkie  spotkanie
towarzyskie. O ile w ogóle. A kolejny dzień? Jeszcze następny? Najbliższy miesiąc?
Rozumiem,  że  fajne  filmy  i  ciekawe  książki  odkładasz  na  przyszłość.  Wypady  do
znajomych  też.  Poznawanie  nowych  ludzi  również.  Dobra  zabawa  też  później.
Wpierw  w  końcu  na  emeryturę/coś  innego  (niepotrzebne  skreślić)  trzeba  odłożyć.
Zawsze odkładałeś na urlop w wakacje. Ale jak wyglądały Twoje ostatnie wakacje?
Zrealizowałeś  swoje  marzenia  i  plany  podładowania  swoich  baterii  tak,  jak  o  tym
marzyłeś?  Czy  może  raczej  znowu  coś  Ci  nie  wyszło?  Byłeś  za  bardzo  zmęczony  i
miałeś za mało pieniędzy na nurkowanie w jaskiniach?

A  teraz  wyobraź  sobie,  że  po  rutynowej  kontroli  lekarskiej  dowiadujesz  się  od
swojego  lekarza,  że  masz  nieuleczalną  chorobę  i  został  Ci  miesiąc  życia.  Nadal
czujesz się tak dobrze jak zwykle. Po prostu zegar tyka, a godzina jest ustawiona na za
miesiąc. Jak planujesz go spędzić? Nadal tak samo nudno? Czy może raczej będziesz
się  starał  nadrobić  wszelkie  zaległości  w  realizowaniu  swoich  marzeń?  Został  Ci
ostatni  miesiąc.  Wczuj  się  w  tę  grę!  Kiedy  ja  po  raz  pierwszy  w  nią  grałem,
uświadomiłem  sobie,  jak  wiele  motywacji  i  wewnętrznego  zapału  poczułem,  aby  z
każdego dnia wycisnąć tak dużo dobrej zabawy, jak tylko się da. W końcu to ostatni
miesiąc mojego życia i wszystko mogę! Nikt nie odmówi śmiertelnie choremu! Chodzi
oczywiście o Twój stan umysłu, a nie o mówienie innym, że zejdziesz.

Czy  zauważyłeś  już,  jak  bardzo  bliżej  nieokreślona  śmierć  kiedyś  tam,  nie  wiadomo
kiedy,  w  przyszłości,  zabija  nas  każdego  dnia?  Odbierając  nam  pasję  życia.  Energię
do  działania.  Generując  nudę.  Jak  inaczej  zaczynasz  myśleć  o  swoim  życiu,  kiedy
dowiadujesz się, że niedługo się ono zakończy?

I  teraz  najważniejsze  pytania:  jak  długo  jeszcze  planujesz  żyć  w  mało  ekscytujący
sposób, zabijając w sobie radość życia i poczucie szczęścia monotonią każdego dnia?
Co Cię powstrzymuje przed tym, aby każdego dnia żyć tak, jakby to miał być ostatni
dzień Twojego życia? Gwoli ścisłości: za dwa dni możesz zginąć w jakimś wypadku i
jutrzejszy  dzień  może  być  naprawdę  ostatnim  dniem  Twojego  życia.  Jak  chcesz  od

background image

teraz  do  końca  swoich  dni  zacząć  żyć?!  Tak,  abyś  tuż  przed  swoją  śmiercią  potrafił
powiedzieć:  „Miałem  życie,  z  którego  jestem  dumny.  Zrobiłem  wszystko  to,  co
chciałem  zrobić.  Kocham  swoje  życie  i  jestem  gotów  odejść”?  Jesteś  teraz  gotów
odejść? Chcesz odejść jako nieszczęśliwy człowiek? Jeśli nie, to weź się do roboty!
Życie  w  taki  sposób,  aby  realizować  swoje  marzenia,  jest  łatwiejsze,  niż  Ci  się
wydaje.

Oczywiście  wprowadzanie  zmian  w  Twoim  życiu  będzie  bolesne.  Zwłaszcza  na
początku, jeżeli bardzo odbiega ono od tego, które wiesz, jakie być powinno. Możesz
łatwo  uniknąć  bólu  i  ryzyka  związanego  ze  zmianami.  Poprzez  unikanie
podejmowania  decyzji  i  ryzykowania.  Jednak  wtedy  zapłacisz  inną  cenę  —
będziesz  miał  coraz  mniej  życiowej  energii.  Będziesz  coraz  bardziej
sfrustrowany.  Przedwcześnie  się  zestarzejesz.  Coraz  więcej  rzeczy  w  swoim
życiu będziesz żałował.
 Aż dojdziesz do sytuacji, że staniesz się tak nieprzyjemną i
pełną rozgoryczenia osobą, że nawet Twoje dzieci będą Cię unikać.

Pamiętaj:  ludzie  żałują  zaniechania  działań,  a  nie  tego,  co  zrobili  źle.  Nie  myli  się
tylko  ten,  co  nic  nie  robi.  Ludzie  najbardziej  żałują  swojego  zaniechania,  apatii  i
bierności.  Mało  kto  żałuje  tego,  że  gonił  za  swoimi  marzeniami.  Nawet  jeżeli  nie
wszystkie je zrealizuje, zawsze może powiedzieć: „Kilku nie zrealizowałem, ale nie
mam sobie nic do zarzucenia, bo przynajmniej starałem się je osiągnąć i dążyłem do
nich. I jednocześnie wiele innych zrealizowałem”.

Ale  spokojnie.  Nie  musisz  jutro  robić  niczego  specjalnego.  Przecież  będziesz  żył
wiecznie i miłe dla siebie rzeczy możesz spokojnie odłożyć na „za kilka lat”.

Łotry, szelmy, piraci, dranie, łobuziaki i inni
niebezpieczni mężczyźni

Kiedy  miałem  piętnaście  lat,  żyłem  idyllicznymi  myślami.  Wydawało  mi  się,  że  gdy
będę  niewiele  mówił,  to  uniknę  dzięki  temu  mówienia  niemiłych  dla  innych  słów  i
oszczędzę  im  trochę  bólu  egzystencjalnego.  Coś  w  myśl  zasady:  „Mądra  mowa  ma
wagę  srebra,  a  milczenie  złota”.  Hm…  Młodzi  ludzie  mają  czasem  naprawdę
odjechane  pomysły.  Życie  jednak  pokazało  mi  coś  innego.  Otóż  wyszczekani  głupcy
mają w życiu lepiej niż milczący mędrcy. Ty pewnie też już to zauważyłeś. A co gdyby
połączyć  wewnętrzną  mądrość  z  kilkoma  pozytywnymi  cechami  i  nałożyć  na  to
rozwinięte umiejętności komunikacyjne? Okazało się to strzałem w dziesiątkę.

Moje przemyślenia na ten temat idealnie oddał Timothy Ferriss w swojej książce 4-
godzinny tydzień pracy
 (Wydawnictwo MT Biznes, Warszawa 2008):

background image

Proś o przebaczenie, a nie o pozwolenie.

Jeśli chcesz zrobić coś, co nie zniszczy osób z twojego otoczenia, spróbuj,
a potem uzasadnij. Ludzie — rodzice, partnerzy, szefowie — sprzeciwiają
się  różnym  rzeczom  w  sposób  emocjonalny,  chociaż  potrafią
zaakceptować je po fakcie. Jeśli potencjalna szkoda jest umiarkowana lub
w  jakikolwiek  sposób  odwracalna,  nie  dawaj  im  szansy  na  powiedzenie
„nie”.  Większość  ludzi  chętnie  powstrzyma  cię,  zanim  jeszcze  zaczniesz
coś  robić,  ale  zawaha  się,  nim  stanie  ci  na  drodze,  gdy  będziesz  już  nią
podążał. Przyzwyczaj się do tego, że sprawiasz kłopoty, i naucz się mówić
„przepraszam”, kiedy naprawdę coś zawalisz.

Podsumowując:  kiedy  nie  wiesz,  czy  coś  możesz,  czy  nie  to…  zrób  to!  Nie  pytaj
nikogo  o  pozwolenie.  Czasy,  kiedy  mogłeś  się  o  nie  pytać  mamy  i  taty,  minęły  już
bezpowrotnie.  Odpowiadasz  teraz  za  swoje  własne  życie.  Każdy  ma  swoje  własne
życie  do  przeżycia!  Zrób  to,  na  co  masz  ochotę!  Rób  to,  co  Cię  uszczęśliwia!  Pod
warunkiem że przy tej okazji nikogo nie skrzywdzisz. Jeżeli jednak stało się tak, że nie
przewidziałeś  pewnych  konsekwencji  swoich  działań  —  a  i  tak  się  zdarza  —
przeproś i zadośćuczyń poszkodowanym. I… żyj dalej!

Proś o przebaczenie, a nie o pozwolenie!

Czasem  się  zdarzy,  że  usłyszysz  o  sobie  coś  niemiłego.  Super!  Bo  to  oznacza,  że
właśnie  zacząłeś  żyć  swoim  życiem.  Że  zacząłeś  za  siebie  odpowiadać.  Większość
facetów dowiaduje się o sobie, że jest miła i sympatyczna, ponieważ nie udało im się
zwalczyć tego, co zaprogramowali w nich rodzice, szkoła i religia — posłuszeństwa
wobec autorytetów. Im częściej będziesz używał własnej głowy, własnego sumienia,
własnej  mądrości  —  tym  częściej  będziesz  podejmował  decyzje  niezależne  od
cudzych osądów. Tym częściej będziesz robił rzeczy, które będą nieaprobowane przez
zazdrosnych ludzi. Ludzi zazdrosnych o to, że Tobie starczyło pary, aby się wyłamać, a
im nie. Że Ty sprzeciwiłeś się ogólnemu osądowi i żyjesz własnym życiem, a oni nie.
Mają czego zazdrościć. Mają powód, aby Ci dogryzać. Możesz być dumny za każdym
razem, kiedy dowiesz się, że jesteś chamem, arogantem i draniem. Bo to oznacza, że
robisz to, co Ty uważasz za słuszne, a nie że robisz to, co inni uważają za słuszne. Bóg
dał  Ci  wolną  wolę.  Na  co  Ci  ona,  jeżeli  przynajmniej  od  czasu  do  czasu  nie
będziesz  robił  eksperymentów  ze  swoim  życiem?
  Dał  Ci  również  rozum,  abyś
minimalizował  ewentualne  ryzyko  tych  eksperymentów.  Obdarzył  Cię  naprawdę
szczodrze.  Wykorzystaj  te  dary.  Daj  innym  ludziom  szansę  nazwania  Cię  jakimś
epitetem! Bo to oznacza, że żyjesz!

Twój Dreamlife

background image

To,  jaki  jesteś,  nie  jest  aż  tak  bardzo  ważne.  Zabrzmiało  kiepsko,  bo  od  dziecka
mówili  Ci  inaczej,  prawda?  To,  jaki  jesteś  w  tej  chwili,  naprawdę  nie  jest  aż  tak
ważne. Ważne jest to, że jesteś człowiekiem, a człowiek się uczy. Zmienia. Z biegiem
lat staje się inny. Z reguły mądrzeje. Choć są wyjątki. Ważniejsze jest to, jaki stajesz
się każdego dnia. Dokąd zmierzasz jako osoba. I dlatego najważniejsze jest to, w jaki
sposób  żyjesz.  Jakie  masz  hobby.  Co  robisz  każdego  dnia  po  pracy.  Co  robisz  w
weekendy.  Jaki  jest  Twój  sposób  na  ciągłe  poznawanie  nowych  ludzi.  Jakie  emocje
krążą  w  Twoich  żyłach  na  co  dzień.  Czy  dominuje  uśmiech,  czy  zasmucanie  się.  To,
jak  żyjesz,  kształtuje  Cię.  To,  co  robisz  każdego  dnia,  kształtuje  Cię  najmocniej.
Ludzie, których wybierasz  na swoich znajomych  i towarzyszy życia  (tych bliższych i
dalszych), kształtują Cię.

To, jak żyjesz, kształtuje Cię, dlatego jeśli chcesz zmienić siebie, zmień swój styl
życia.

Pewnie zadałeś sobie pytanie: „Ale co to ma wspólnego z seksem?”.

Odpowiedź jest bardzo prosta i zaczyna się od kobiety.

Jak wygląda życie większości kobiet? Masa singielek lub mężatki, które dawno temu
straciły ogień w relacji. Do tego obowiązki: czasem tylko praca, z czasem dochodzi
prasowanie koszul dla męża i opieka nad dzieckiem. Nazwijmy rzeczy po imieniu: jej
życie jest nudne. I ona o tym doskonale wie.

Zastanów się, jaką literaturę czytają najczęściej kobiety? Romans. A w nim przygoda.
Nieposkromiony  mężczyzna  żyjący  własnym  życiem.  Akcja.  Dramat.  Emocje.
Zmysłowe i namiętne zdarzenia. Nie bez powodu czytają romanse i oglądają komedie
romantyczne.  Bo  one  roztaczają  przed  kobietą  atrakcyjny  świat,  w  którym  dzieją  się
ciekawe rzeczy podnoszące poziom ich energii. Kobiety marzą o tym, aby coś działo
się w ich życiu.

Mężczyźni  też  o  tym  marzą.  Też  marzą  o  tym,  aby  działo  się  w  ich  życiu.  Marzą  o
egzotycznych  miejscach,  przygodach  i  namiętnych  kobietach.  Tylko  jakoś  trudno,  aby
znudzona  życiem  kobieta  była  w  stanie  wykrzesać  z  siebie  namiętność  przy
mężczyźnie,  który  również  prowadzi  nudne  życie,  a  jego  osoba  jest  jedną  wielką
emocjonalną czarną dziurą.

Amerykanie kładą niesamowicie silny nacisk na partnerstwo i równość w relacjach.
Inaczej to wygląda  u Europejczyków i  w Ameryce Południowej.  Te kultury stawiają
bardziej na komplementarność mężczyzny i kobiety. Są sobie równi i jednocześnie są
dla  siebie  uzupełnieniem.  Kobieta  jest  kobietą,  kiedy  jest  kobieca.  Mężczyzna  jest
mężczyzną, kiedy jest męski.

Kobiecość polega na strojeniu się, robieniu makijażu, lataniu za ciuchami, bieganiu na

background image

solarium,  na  chodzeniu  w  sukienkach  i  spódniczkach.  A  we  flircie  na  wysyłaniu
sygnałów zainteresowania do mężczyzn.

Męskość  polega  na  sprawnym  wrzuceniu  na  grzbiet  tego,  w  czym  wiemy,  że  dobrze
wyglądamy,  ogoleniu  się  w  pięć  minut,  pójściu  do  sklepu  w  konkretnym  celu,
uprawianiu jakiegoś sportu i przy okazji ruchu na dworze, opaleniu się (niekoniecznie
opalenizna  z  solarium),  na  chodzeniu  w  spodniach.  A  we  flircie  na  wykazywaniu
inicjatywy.  Podchodzeniu,  zaczepianiu  i  inicjowaniu  kontaktu.  Zagadaniu  dziesięciu
różnych kobiet, aby za dziesiątym razem umówić się na wieczór.

Kobieta czuje się kobietą, kiedy jest prowadzona przez mężczyznę bardziej pewnego
siebie niż ona. To ją podnieca.

Mężczyzna czuje się mężczyzną, kiedy w pewny siebie sposób prowadzi kobietę. To
go podnieca.

Skoro  nie  wiesz,  jaki  styl  życia  chcesz  prowadzić  i  co  chcesz  robić,  aby  być
szczęśliwym i radosnym, to jak chcesz prowadzić za sobą jakąkolwiek kobietę?

Można to pytanie też odwrócić. Jeżeli dana kobieta nie wie, jaki chce mieć styl życia i
co  chce  robić  za  pięć  czy  dziesięć  lat,  to  czy  potrafisz  powiedzieć,  że  chcesz  z  nią
być?  Czy  chcesz,  aby  Twoje  życie  było  związane  z  jej  życiem?  Skąd  masz  to
wiedzieć,  skoro  ona  sama  nie  wie,  co  i  gdzie  będzie  robiła  i  jak  dobrze  będzie  się
czuć i bawić w swoim życiu? Właśnie przed takimi pytaniami staje kobieta, kiedy Cię
poznaje.  Jaki  ten  mężczyzna  będzie  za  pięć  lat?  Jeśli  odpowiedź  będzie  brzmiała:
„Będzie jeszcze bardziej szczęśliwy, zadowolony z życia i radosny” — to ta kobieta
będzie chciała być częścią życia tego mężczyzny.

Rozmawiając z wieloma kobietami, pytałem, ile czasu zabiera im przygotowanie się
do  randki.  Poza  wyjątkami  (chłopczyce)  to  tak  z  trzy  godziny.  Nie  wierzysz?  To
policz, ile czasu zajmuje kobiecie bieganie po sklepach za ciuchami, które podkreślą
jej atrakcyjność, ile czasu zajmuje jej pobyt w łazience, ile czasu spędza u fryzjera i
makijażystki.  Wszystko  po  to,  aby  idąc  na  randkę,  być  ATRAKCYJNĄ.  To  ta  część
pracy po jej stronie.

Ile  czasu  łącznie  zabiera  Ci  przygotować  się  do  randki?  Średnio  trzydzieści  minut.  I
wracamy  tutaj  do  istoty  bycia  mężczyzną.  Jako  mężczyzna  musisz  liczyć  się  z
konsekwencjami  swoich  działań,  prawda?  Ona  zainwestowała  w  spotkanie  z  Tobą
trzy  godziny  swojego  czasu.  Plus  kasa  na  ciuchy,  kosmetyki  i  fryzjerkę.  I  też  ma
oczekiwania.  Ma  potrzeby.  Ma  potrzebę  i  oczekuje  ATRAKCYJNEJ  AKCJI  na
miejscu spotkania.

Pytanie  do  Ciebie:  jak  atrakcyjne  jest  Twoje  życie  samo  w  sobie?  Jaką  atrakcję
przygotowałeś na spotkanie z nią? Nie musi nic kosztować. Takie są nawet lepsze. Ale

background image

ile  czasu  kosztowało  Cię  przygotowanie  tej  atrakcji?  Niech  zgadnę.  Trzy  sekundy,
kiedy powiedziałeś do niej przez telefon: „Chodźmy do mojej ulubionej knajpy”. Trzy
minuty, jeśli powiedziałeś: „Sprawdziłem przed chwilą, co grają w kinie, chodźmy do
kina”.

Ona z Tobą wyjdzie. Spędzi z Tobą czas. Nawet będzie miło i sympatycznie, ale dla
niej… nudno. Bo robiła to już tysiące razy. I po powrocie do domu zmyje makijaż, a
że wróciła sama, to ściągnie seksowną bieliznę i ubierze piżamkę ze smerfami, położy
się do łóżka i sięgnie po romans, aby jeszcze przed zaśnięciem przeczytać kilka stron i
pomarzyć o przygodzie…

A  Ty  wrócisz  do  chaty  sam  i  będziesz  się  zastanawiać,  co  się  stało  i  dlaczego  nie
wylądowaliście w łóżku.

Zaplanuj swój Dreamlife

Masz i miałeś marzenia. Na pewno są wśród nich takie, gdzie dużo się ruszasz, dużo
się dzieje i masz dużo pozytywnej energii. Gdzie się uśmiechasz i dobrze bawisz. I są
wśród nich takie, które wbrew pozorom są tanie do zrealizowania.

Jeśli nic takiego nie masz, to przedstawię Ci kilka sugestii:

Naucz się grać na instrumencie i załóż z kumplami kapelę.
Pójdź na kurs gorącej latynoskiej salsy.
Pójdź na kurs nurkowania.
Kup sobie łyżworolki i zacznij regularnie jeździć.
Zrób jednonocną objazdówę po 10 knajpach swojego miasta, a potem opowiadaj
o tym i za miesiąc powtórz akcję.
Naucz się grać w tenisa.
Pójdź na jedną lekcję jazdy konno, aby spaść z konia i mieć co opowiadać.
Pomaluj  jedną  ścianę  w  swoim  domu  różnokolorowymi  farbami  w  bliżej
nieokreślone wzory i zacznij nazywać siebie artystą amatorem.
Wyjdź do klubu karaoke.
Zrób erotyczną sesję zdjęciową jakiejś swojej odważnej koleżance.
Udaj  się  na  pieszą  pielgrzymkę  do  Indii  i  pozwól  się  zapisać  w  Księdze
Guinnessa.
Poopalaj się na plaży dla nudystów.
Daj sobie zrobić operację plastyczną nosa.
Przefarbuj sobie włosy.
Ogól się na łyso.
Każ się nazywać Muppet i załóż kabaret.

background image

Zrób  sobie  tatuaż.  Jeśli  nie  jesteś  pewien  wzoru,  to  zrób  go  sobie  henną  —
będzie tymczasowy.
Zapisz się do klubu aktorskiego i graj beznadziejnie, lecz z uśmiechem na ustach,
w lokalnych tandetnych przedstawieniach.
Skocz na bungee.
Zacznij chodzić w różowych koszulach.
Wydepiluj nogi. Woskiem.
Z powyższym żartowałem…
Zrób dowolną inną zwariowaną rzecz.
Zacznij robić regularnie inne rzeczy związane z ruchem
— i to takim pozytywnie Cię ładującym.

Podsumowując,  wychodź  regularnie  z  domu,  niech  to  będzie  związane  z  ruchem  i
kontaktem z ludźmi. Ma Cię to wprawiać w dobry nastrój. A najlepiej w bardzo silny
energetycznie  dobry  nastrój!  Wystarczą  dwa  wolne  wieczory  w  tygodniu  i  opłata
członkowska w klubie w wysokości około 100 złotych miesięcznie. Dasz radę!

Jeśli masz ochotę, to jakaś Twoja pasja może być długoterminowa. Warto też co jakiś
czas  robić  coś  nowego.  A  całość  przeplatać  pojedynczymi  mocno  energetyzującymi
akcjami.

Alternatywą  może  być  siedzenie  w  domu  i  marudzenie,  że  jesteś  zmęczony  i  jeszcze
nie  zarabiasz  tyle,  aby  żyć  swoim  wymarzonym  życiem.  A  przecież  masz  takie
piękne  marzenia!  Wspinaczka  na  K2,  potem  lot  balonem  nad  Chinami  i  własna
prywatna  wyspa!  Wiesz,  kto  tak  robi?  Większość  facetów.  I  dlatego  też
większość facetów jest nudna dla kobiet. Bo żyją urojonymi marzeniami, których
raczej nigdy w życiu nie zrealizują, zamiast życiem, które się toczy tu i teraz.
 Bo
zamiast robić teraz coś, co ich doładowuje, żyją odległą fantazyjną przyszłością („Ale
ja  mam  takie  piękne  marzenia!”)  i  frustrują  się,  że  nie  mają  tego,  o  czym  marzą,  co
wysysa  z  nich  energię.  Ale  nie  ma  sprawy.  Jeśli  chcesz  siedzieć  w  domu,  marzyć  o
czymś,  czego  i  tak  pewnie  nie  zrealizujesz,  i  marudzić,  że  tego  nie  masz  —  Twój
wybór. I Twoje konsekwencje tego wyboru.

W  momencie  kiedy  zrezygnujesz  ze  swojego  własnego  życia  (choćby  nawet  dla  tej
jednej  jedynej  wybranki  Twojego  serca),  ona  się  Tobą  znudzi.  Przestaniesz  być  dla
niej  atrakcyjny.  Miej  własne  atrakcyjne  życie,  które  wprawia  Cię  w  świetny
nastrój,  a  będziesz  w  sposób  naturalny  przyciągał  do  siebie  kobiety!
  (Mężczyzn
też).

Dlatego  rób  dużo  ciekawych  rzeczy!  Będziesz  przyciągał  do  siebie  ludzi.  A  kobiety,
które będą Ci towarzyszyć w trakcie tych ciekawych akcji, będą czuły się przyjemnie
doładowane!  Bo  będą  czuły  przy  Tobie,  że  żyją!  Co  więcej  —  takie  życie  będzie
realizowało  i  będzie  sprzyjało  realizacji  wielu  kobiecych  fantazji.  Żyj  z  pasją  i

background image

ekscytująco na co dzień!

Podsumowanie rozdziału trzeciego

Większość  kobiet  prowadzi  nudny  tryb  życia.  Ich  życie  przepełnione  jest
monotonią i rutyną.
Kobiety potrzebują do szczęścia intensywnych emocji. Wtedy czują, że żyją.
Najbardziej poszukiwaną przez nie emocją jest ekscytacja.

Sekretem  jest  uwodzenie  poprzez  kuszenie  —  spraw,  aby  twoje  życie  stało  się  spójne  z  jej  fantazjami,  a
następnie pozwól jej uwieść ciebie.
Mark Cunningham

Ekscytacja jest synonimem szczęścia.
Timothy Ferriss

Żyj  ekscytująco,  realizując  swoje  marzenia,  a  w  sposób  naturalny  będziesz
przyciągał kobiety!
Rób  to,  co  Cię  ekscytuje,  a  da  Ci  to  radość  i  szczęście.  Realizuj  te  z  marzeń,
które  możesz  realizować  już  teraz.  Podróż  dookoła  świata  odłóż  na  przyszłość,
kiedy  będzie  Cię  już  na  nią  stać.  Skup  się  na  teraźniejszości  i  żyj  realizacją
marzeń, które możesz realizować już teraz.
Od  60  do  80%  respondentów  bardziej  żałowało  bezpiecznej  pasywności  niż
ryzykownego działania. Ludzie żałują rzeczy, których nie zrobili, niż tych, które
zrobili i które okazały się w jakiś sposób nieprzyjemne.
Żyj tak, jakby każdy dzień Twojego życia miał być ostatnim. Zaryzykuj i czuj, że
żyjesz! Stwórz plan swojego ekscytującego wymarzonego życia! I realizuj go!
Ludzie łatwo odradzą Ci zrealizowanie jakiegoś pomysłu.
I równie łatwo zaakceptują to, że już zacząłeś go realizować.
Jeżeli  przez  przypadek  nadepniesz  komuś  na  odcisk,  po  prostu  przeproś  i  nie
powtarzaj sytuacji.
To,  jak  żyjesz,  kształtuje  Cię,  dlatego  jeśli  chcesz  zmienić  siebie,  to  zmień
swój styl życia i zmień swoich znajomych. Na takich, którzy wpływają na Ciebie
pozytywnie.
Kobieta inwestuje swój czas i energię, aby być atrakcyjną.
Mężczyzna  inwestuje  swój  czas  i  energię,  aby  zorganizować  atrakcyjne
spotkanie.
Żyj z pasją i ekscytująco na co dzień, a naturalnie będziesz przyciągał kobiety!

background image
background image

Rozdział 4.

Znajdź właściwą dla siebie kobietę

Nazwijmy  rzeczy  po  imieniu.  Faceci  są  jak  psy.  Biegają  i  wąchają  kobiece  tyłki.  A
kiedy suka ma cieczkę i jest gotowa dać, to niemal każdy chętnie weźmie. Mówisz, że
to  nie  o  Tobie?  Wyniki  badań  są  nieubłagane.  Kiedyś  zrobili  na  jednej  z
amerykańskich  uczelni  eksperyment.  Wzięli  studentkę,  po  czym  kazali  jej  przejść
korytarzem  i  proponować  facetom  „seks  dziś  wieczorem”.  Zaproszenie  przyjęło
natychmiast 70% mężczyzn! Kiedy wysłali studenta z tą samą propozycją, zgodziło się
7% pytanych kobiet. Jak widać, kobiety mają jeszcze jakieś kryteria poza wyglądem
faceta.

Kobiety  szukają  w  mężczyźnie  cech  jakościowych.  Takich  jak  inteligencja,  poczucie
humoru,  ambicja,  pewność  siebie,  dystans  do  siebie,  serdeczność  wobec  dzieci  (co
natychmiastowo  podnieca  kobietę?  —  mężczyzna  z  małym  dzieckiem  na  ręku)  i
jeszcze  kilka  innych  cech.  Kiedy  znajdują  te  cechy  jakościowe  w  mężczyźnie  —
zakochują  się  w  nim.  To  jest  podświadome.  Tak  uwarunkowała  je  ewolucja  —  na
szukanie  partnerów,  opiekunów  dla  ich  dzieci.  Trudno  walczyć  z  setkami  tysięcy  lat
ewolucji.  Kobiety  trochę  inaczej  szukają  ojców  ich  dzieci.  Dawców  genów.  Jak
odróżnić w klubie mężatkę, która jajeczkuje, od takiej, która nie jest akurat płodna? Ta
płodna  jest  bardziej  rozebrana.  Znowu  kłaniają  się  wyniki  badań.  Pewnie  kobiety
nawet  same  nie  zdają  sobie  sprawy  z  tego  podświadomego  procesu,  który  zachodzi.
Dobre geny zawsze może dać jakiś męski marynarz (albo biznesmen na delegacji). A
dziecko  wychowa  jej  partner,  który  ma  dobre  cechy  opiekuna.  Znowu  tysiące  lat
ewolucji i kształtowania procesów na krawędzi instynktu i podświadomości.

Mężczyzna  szuka  dowodów  na  to,  że  kobieta  jest  zdrowa  i  może  łatwo  urodzić  jego
dziecko.  I  koniec.  Podświadomie  zwraca  uwagę  na  błyszczące  włosy  (oznaka
zdrowia) i elastyczną skórę (oznaka młodości; jak wiadomo, młodsze kobiety łatwiej
rodzą). Tak. Mężczyzna jest łatwiejszy w obsłudze niż pilot od telewizora. To kobiety
są  od  nas  bardziej  rozwinięte.  Ale  to  właśnie  my,  mężczyźni,  wzbudzamy  w  nich
emocje  —  a  od  tego  one  są  uzależnione.  Kobieta  jest  uzależniona  od  mężczyzny
przez emocje, których on jej dostarcza.

Poza tym radzą sobie świetnie bez nas.

Dlatego kobieta musi poznać mężczyznę, zanim zdecyduje się z nim pójść do łóżka. A
facet jest gotów pójść do łóżka z co drugą młodą kobietą, którą ledwo co zobaczył na
ulicy.  No,  jeśli  masz  wysokie  kryteria,  to  z  co  czwartą.  Co  oznacza,  że  po  ostatnim
godzinnym spacerze byłeś gotów odbyć ile stosunków? Dziesięć? Dwadzieścia? Co ta
wyobraźnia Ci podsuwała?

background image

Na całe szczęście programowanie ewolucyjne to tylko część nas samych. Druga część
programowania  to  to,  co  mamy  w  głowach.  To,  co  włożyły  nam  tam  media,  szkoła,
podwórko,  rodzice…  To  ma  taką  ładną  nazwę  —  socjalizowanie.  Trzecia  część
oprogramowania to nasze wybory i to, jakie życie decydujemy się prowadzić. Tak jak
są kobiety, które zniosły swoje „grzeczne” oprogramowanie i zaczęły mieć ambicje i
oczekiwania  od  własnego  życia  (też  seksualne),  tak  samo  mężczyzna  powinien
uzupełnić swoje nawyki i kryteria doboru partnerek seksualnych o cechy jakościowe.
Uwierz mi, sam zgrabny tyłek to za mało. Niejeden zgrabny tyłek wpędził niejednego
faceta w kłopoty. Przyciągają nas kobiety atrakcyjne (subiektywna sprawa dla każdej
osoby).  Ok.  Nie  ma  sensu  z  tym  walczyć.  Poza  tym  to  jest  przyjemne,  więc  czemu
sobie tego odmawiać. Ale o tym, czy postanowimy z kobietą porozmawiać dłużej
niż 5 minut, powinny decydować jej cechy charakteru.
 To, jaką jest kobietą. Tam w
środku.  To  właśnie  wnętrze  kobiety  naprawdę  powinno  być  dla  Ciebie  ważne.
Krzywy nos może sobie zoperować. Znam wiele kobiet, które przekreśliłem z uwagi
na urodę, a po kilku latach, kiedy je widziałem… Trzeba było utrzymywać kontakt i w
odpowiednim momencie poderwać. Doceniaj te kobiety, które mają wyjątkowe cechy
charakteru — właśnie dla tych masz być dżinem i spełniać ich fantazje.

Pozytywne cechy, które warto, aby miała

Jest grupa cech, które są bardzo korzystne, i kiedy kobieta nimi dysponuje, to wróży to
dobrze  relacji.  Miej  kryteria!  Jeśli  nie  będziesz  miał  kryteriów,  które  musi
spełniać  Twój  „ideał”
  (ideałów  nie  ma,  ale  jest  wiele  kobiet  dążących  do  tych
ideałów),  to  wylądujesz  z  kobietą,  która  jest  daleka  od  Twojego
nieuświadomionego  wzorca.  W  efekcie  będziesz  ciągle  sfrustrowany  i
niezadowolony  w  tej  relacji.
  Mark  Cunningham  w  swojej  zakazanej  książce  o
podrywaniu  mężatek  (co  nie  przeszkadza  zastosować  te  same  kryteria  wobec
singielki, z którą chcesz założyć nowy związek) wymienia następujące cechy:

Jeżeli  interesuje  Cię  fizycznie  intensywny  seks,  to  szukaj  kobiety  z  dużymi
ciągotami  do  aktywności  fizycznych.
  To  może  być  silne  pragnienie  uprawiania
sportów  czy  podróżowania.  Jeżeli  interesuje  Cię  aspekt  fizyczny,  to  szukaj  kobiet
fizycznych. Banał, ale tylko z pozoru. Wielu facetów mówi, że szuka fizycznych kobiet
— po czym wiążą się z innymi. Dlatego praktyka jest różna. Tak, tak, wiem — każda
kobieta mówi, że uprawia jakiś sport. Tak samo jak każdy mężczyzna twierdzi o sobie,
że  jest  inteligentny,  dowcipny  i  pewny  siebie.  To  ściema.  Jeśli  szukasz  fizycznych
lasek,  to  bądź  w  miejscach,  gdzie  one  przebywają  —  polecam  kursy  tańca.  Na
przykład gorącą latynoską salsę…

Bardzo  cenną  cechą  jest  bujna  wyobraźnia.  Dlaczego  się  ona  przydaje?  Bo  co
pomyśli umysł, to zrealizuje ciało. Jeśli kobieta ma bujną i odważną wyobraźnię… to

background image

czekają Was namiętne i egzotyczne noce. Jeśli nie, to czeka Was „szablonowy” seks.
Ponadto będzie to miało dla Ciebie zupełnie nowy wymiar po przeczytaniu tej książki
—  kobiety  z  kreatywną  wyobraźnią  lepiej  reagują  na  styl  seksualnego  mówienia,
którego  nauczysz  się  z  tej  książki.  To,  do  czego  są  wtedy  zdolne  ich  umysły  i  ciała,
zszokuje Cię. A doświadczenia, jakie zbierzesz, zmienią Twoje podejście do kobiet i
seksu na całe życie.

Impulsywność,  czyli  silne  i  szybkie  reagowanie  na  emocje.  Taka  kobieta  szybko
reaguje  na  cudze  emocje  i  ma  ciągłą  potrzebę  silnej  afektacji.  Jeśli  tylko  potrafisz
zaspokoić  tę  jej  potrzebę,  to  możesz  łatwo  uwieść  taką  kobietę.  Gdy  będziesz
dostarczał jej ciągle emocji, będzie cudownie i żywiołowo na nie reagowała. Jeżeli
jednak nie potrafisz tego zrobić, to szybko znajdzie sobie inne źródła dostarczające jej
emocji.

Pozytywne  myślenie.  Szklanka  z  wodą  jest  do  połowy  pełna  czy  pusta?  Chcesz
czytać  na  co  dzień  w  SMS-ach  od  niej,  jakie  to  znowu  straszne  rzeczy  się  jej
przytrafiły, czy raczej jakie fajne rzeczy się jej przytrafiły? Nam, ludziom, przytrafiają
się  oba  typy  zdarzeń.  To,  czy  zwracamy  większą  uwagę  na  te  pozytywne,  czy
negatywne,  zależy  tylko  od  nas.  To,  czy  w  danym  zdarzeniu  widzimy  pozytywy,  czy
negatywy, też zależy tylko od nas.

Dyskrecja.  Piękna  cecha.  Są  osoby  typu  plotkarze  (niezależnie  od  płci),  które
koniecznie muszą się pochwalić nowym partnerem. Są osoby dyskretne, dla których Ty
jako kochanek będziesz światem intymnym, o którym nikt nie musi wiedzieć. To cecha
szczególnie  potrzebna,  jeżeli  kobieta  jest  już  w  jakiejś  intymnej  relacji.  Chyba  że
chcesz  pewnego  pięknego  poranka  zobaczyć  w  drzwiach  wejściowych  jej
zazdrosnego eks-chłopaka.

Hojność.  Osoby  z  taką  cechą  charakteru  czerpią  przyjemność  z  obdarowywania
innych.  Zwłaszcza  osób  ważnych  dla  nich.  Jeżeli  spotkasz  taką  kobietę  na  swojej
drodze… to uważaj, aby się w niej nie zakochać za szybko. Jest cała masa facetów,
którzy  zatrzymali  się  przy  jakiejś  kobiecie  nie  dlatego,  że  była  ich  ideałem,  ale
dlatego, że było im dobrze przy niej. Upewnij się, że ma ona również inne pozytywne
cechy i że ma mało, albo najlepiej wcale, negatywnych.

Sprawne  myślenie.  Całościowe  szybkie  myślenie,  łatwe  przewidywanie  tego,  co
zaraz  nastąpi,  wszechstronność.  Takie  kobiety  są  ciekawskie,  intelektualnie
niecierpliwe i… Jeżeli tylko przypadniecie sobie do gustu, to taka kobieta będzie dla
Ciebie  intelektualnym  i  życiowym  wyzwaniem.  Sprawi,  że  będziesz  musiał  być
zawsze  sprawny  pod  wszystkimi  możliwymi  względami.  Intelektualnie,  fizycznie  i
społecznie.  Wydobędzie  z  Ciebie  tak  dobrego  mężczyznę,  jak  tylko  się  da.  Jeśli  Ty
sam nie będziesz dla niej wyzwaniem, to się Tobą nie zainteresuje.

background image

Kobieta  szukająca  wyzwań.  Ta  kobieta  sama  zadba  o  swoje  pieniądze,  potrzeby
emocjonalne, społeczne i seksualne. Postawi sobie cel i osiągnie go po jakimś czasie.
Sama będzie wiedziała, czego chce, i sobie to weźmie. Ta cecha często wiąże się ze
sprawnym intelektem. Musisz być dla niej wyzwaniem. Jeżeli pójdziesz na łatwiznę i
oddasz  jej  pełną  kontrolę  nad  Waszą  relacją,  to  znudzi  się  Tobą  (będzie  Cię
postrzegać jako łatwy cel) i odejdzie.

Kobieta  otwarta,  szukająca  w  życiu  różnorodności.  Otwarta  i  łatwo  się  nudzi.
Będziesz musiał ciągle coś nowego przygotowywać i ją zaskakiwać. Z drugiej strony
jest otwarta na każdą nową grę. Spokojnie możesz zabrać ze sobą kajdanki na drugą
randkę. Albo jedwabny szal do związania jej rąk, aby potem wycałować całe jej ciało
w  samochodzie  i...  kazać  jej  czekać  na  więcej.  Przecież  nie  możesz  być  taki  łatwy.
Jest wymagająca i kreatywna.

Poczucie humoru. Jest takie przysłowie: „Ten, kto płacze, płacze w samotności, ten,
kto się śmieje, cały świat śmieje się z nim”. Jeżeli miałeś do tej pory sytuacje, kiedy
rozmawiając z kobietą, nie wiedziałeś, jak to się dzieje, że cały czas się śmiejecie i
jest wesoło, a inne kobiety trzeba non stop zabawiać i rozweselać, bo same z siebie
nie  mówią  i  nie  robią  nic  rozweselającego  —  to  wiesz,  o  czym  mówię.  Poszedłem
kiedyś  na  spotkanie  z  kobietą,  której  poczucie  humoru  było  bliskie  zeru.  Śmiała  się.
Lubiła  się  śmiać.  Ale  działo  się  to  tylko  dlatego,  że  musiałem  wkładać  wysiłek  w
komunikację z nią. Po spotkaniu byłem tak zmęczony psychicznie, że nigdy go już z nią
nie  powtórzyłem.  Przecież  jest  tyle  cudownych  kobiet,  które  mają  tą  cechę  i  w
towarzystwie których jest tak przyjemnie i wesoło.

Pragnienie  bycia  w  centrum  uwagi.  Musi  czuć  się  zauważana  i  doceniana.  Jeżeli
będziesz dawał jej swoją uwagę, będzie Twoja. Jeśli przestaniesz, to jej uwaga skupi
się  na  pierwszym  mężczyźnie,  który  da  jej  tę  uwagę.  Dobre,  jeśli  lubisz  gwiazdy  i
kobiety  wyzywające.  Kobiety,  które  zawsze  zadbają  o  to,  aby  wyglądać.  Najlepiej
szałowo.

Żyje chwilą. Ważne jest dla niej tu i teraz. Łatwo wskoczy do łóżka. I równie łatwo
zapomni  o  Tobie  jutro.  Ty  sam  zadecyduj,  jak  silna  ma  być  ta  cecha  u  Twojej
wybranki. 

Pozytywna 

relacjach 

krótkoterminowych. 

przypadku

długoterminowych zależy od Twojego stylu życia i światopoglądu dotyczącego relacji.
Z drugiej strony kiedy już będziecie razem w łóżku, to możesz być pewien, że będzie
maksymalnie skupiona na Tobie i na tym, co się właśnie dzieje.

Negatywne cechy, od których należy uciekać

Kobiet z tymi cechami charakteru unikaj. Zwłaszcza jeżeli jest ich kilka! Sprawią one,

background image

że Wasza relacja szybko wyjdzie z początkowej fazy „słodkiej symbiozy” i stanie się
bardzo, ale to bardzo gorzką symbiozą. Pamiętaj też, że cechy charakteru zmieniają się
powoli. Czasami latami. O ile w ogóle. Sam zdecyduj, czy chcesz być jej poligonem
ćwiczebnym,  na  którym  będzie  się  rozwijała  i  z  trudem  zmieniała  swoje  cechy
charakteru. Z góry ostrzegam, że będzie to bolesne i wcale nie gwarantuje sukcesu. Co
więcej — kiedy będąc w relacji, wpadniesz w rolę terapeuty, automatycznie kobieta
przestanie  patrzeć  na  Ciebie  jak  na  mężczyznę.  Uwierz  mi  —  nie  chcesz  tego.  To
zupełnie  tak  jak  z  kupowaniem  ciuchów  w  sklepie  albo  u  krawca.  W  sklepie
przymierzasz  ciuch  i  wiesz,  czy  dobrze  do  Ciebie  pasuje.  Kiedy  zamówisz  ciuch  u
krawca, efekty bywają różne. Rzadko do końca takie, jakie mieliśmy w głowie przed
przystąpieniem do szycia.

Unikaj kobiet łatwo ferujących wyroki i oceny. Pamiętaj, że większość takich osób
wcale  nie  zauważa  tego  procesu  myślowego.  Po  prostu  tak  mocno  wierzą  w  to,  co
mówią,  że  często  mylą  fakty  (te  doświadczalne  zmysłami  i  weryfikowalne  na  bazie
rzeczy  poddających  się  obserwacji)  z  wewnętrznie  wyrobionymi  opiniami
(subiektywnymi  myślami  i  przekonaniami,  które  są,  jak  sama  nazwa  wskazuje,
subiektywne i tym samym często mogą być i są błędne — te Twoje również, więc nie
nadymaj się za bardzo i nie myśl, że wszystko wiesz najlepiej). Jeżeli powiesz jej coś
na temat tej jej cechy, to spodziewaj się dowiedzieć, że to właśnie z Tobą jest coś nie
tak.  Będzie  to  łatwe  zachowanie  dla  tej  osoby,  ponieważ  łatwo  tworzy  ona  nowe
oceny i osądy. Taki jest jej wzorzec zachowania. Po prostu będzie to jej osąd Ciebie i
tego, że się mylisz. Przy pierwszych oznakach — uciekaj! Chyba że lubisz, kiedy Cię
oceniają.

Niskie  poczucie  własnej  wartości.  Kobieta,  która  się  boi.  Boi  się  zmian.  Boi  się
ambitnych  celów.  Boi  się  wyzwań.  Będzie  z  Tobą  nie  dlatego  że  chce  być  z  Tobą.
Będzie z Tobą dlatego że będzie się bała być sama. Że sobie nie poradzi. Nie będzie z
Tobą  dla  wspaniałego  seksu,  który  razem  możecie  mieć.  Dla  przygody  życia,  którą
razem  możecie  przeżyć.  Będzie  z  Tobą,  ponieważ  będzie  potrzebowała  opiekuna  i
wsparcia.  Często  nie  ma  własnego  stylu  życia  —  pytanie  do  Ciebie:  czy  wiesz,  że
możesz związać się (na krótko czy na długo) z kobietą, która sama nie wie, jak chce
żyć?  Nie  wie,  jakie  ma  pasje?  Albo  co  ją  napędza?  Czy  Wasze  style  życia  są
dopasowane? Będzie chciała żyć Twoim życiem, ale i tak pewnie nie będzie z niego
zadowolona. W końcu ona sama nie wie, jak ma wyglądać jej życie. Unikaj jak ognia!

Wrażliwość  na  krytykę.  Kobieta  z  tą  silną  cechą…  Znasz  to  z  życia.  Przypomnij
sobie,  kiedy  zapytała  się  Ciebie,  jak  wygląda  w  tej  sukience,  a  Ty  powiedziałeś,  że
fajniej wygląda w tamtej fioletowej; a ona Ci odpowiedziała: „Aha, czyli uważasz, że
w tej wyglądam beznadziejnie?” i poczuła się strasznie. Jednak Ty przecież doskonale
wiesz, że w tej wygląda dobrze, tylko po prostu Tobie bardziej podoba się w tamtej
fioletowej. A potem to już jest kwestia czasu, kiedy dopowie sobie, że w ogóle Ci się
już  nie  podoba.  Ty  sam  zadecyduj,  jak  bardzo  chcesz  się  męczyć  z  takimi

background image

zachowaniami.  Aha.  I  nie  każda  kobieta  ma  tę  cechę.  Naprawdę  jest  wiele  kobiet
znających  swoją  wartość  i  z  wysoką  pewnością  siebie,  które  nie  dorabiają  sobie
ukrytych negatywnych znaczeń na swój temat.

Kobiety  dominujące.  Jeżeli  chcesz  ciągłej  walki  o  to,  kto  prowadzi  w  relacji,  to
dobrze  wybrałeś.  Jeżeli  pasuje  Ci  bycie  pantoflarzem  i  oddawanie  decyzyjności
kobiecie w niemal każdej sprawie, to jest to ok. Jeżeli chcesz raczej rozwijać swoją
pewność  siebie  i  umiejętność  prowadzenia  partnerki,  to  unikaj  kobiety  z  tymi
tendencjami!

Tracenie kontroli nad emocjami. Jeżeli łatwo się irytuje. Jeżeli łatwo traci kontrolę
nad  słowami  i  zachowaniami…  Jeżeli  na  dodatek  Ty  sam  masz  własne  ego  i  nie
pozwalasz  na  takie  zachowania  względem  siebie,  to  możesz  się  spodziewać  ciągłej
walki  w  relacji.  A  przecież  to  ma  być  bezpieczny  i  przyjemny  port  dla  Was  obojga,
chroniący  przed  dzikim,  zmiennym  i  wymagającym  światem.  Macie  być  dla  siebie
źródłem  radości  i  wzajemnego  pozytywnego  podkręcania  się  psychicznego,  a  nie
agresji  i  frustracji.  Jeśli  naprawdę  chcesz,  aby  ktoś  emocjonalnie  obił  Ci  mordę,  to
wyjdź  na  ulicę  i  poproś  o  to  kogoś  obcego.  Uwaga!  Większość  obcych  osób  nie
będzie potrafiła tego zrobić i będzie dla Ciebie milsza niż taka kobieta. Unikaj!

Uraza.  Kobieta,  która  żywi  urazę  do  kogoś  i  utrzymuje  ją  długo,  Tobie  po  jakimś
czasie da to samo. Zacznie żywić urazę do Ciebie. Nieważne o co. Powód zawsze się
znajdzie. Jak mawiał Stalin: „Dajcie mi człowieka, a znajdę paragraf”. Jest to cecha
związana  z  brakiem  umiejętności  anulowana  długów  emocjonalnych  z  przeszłości.
Jeżeli  w  momencie  poznawania  przez  Ciebie  kobiety,  ta  żywi  urazę  do  kogoś  z
przeszłości i często wraca do tego w swoich rozmowach z Tobą — to pamiętaj, że w
przyszłości,  po  Waszym  rozstaniu  (albo  może  nawet  już  trakcie),  to  Ty  będziesz
tematem tych jej rozmów z inną osobą. Bo byłeś i chciałeś ją uszczęśliwiać, ale coś
Ci  nie  wyszło.  A  zawsze  jest  jakieś  „coś”.  Jak  bardzo  podoba  Ci  się  idea  bycia  w
przyszłości oczernianym? Uciekaj co sił w nogach!

Zazdrość. Skąd się bierze? Bierze się ze strachu przed utratą czegoś, co jest dla nas
cenne. Jeżeli planujesz wnieść naprawdę dużo w jej życie, to nie spodziewaj się, że
łatwo uwolni Cię z Waszej relacji. Albo że będzie Ci w niej dawała tyle swobody i
zaufania, ile potrzebujesz, abyś mógł wzrastać i żyć również swoim życiem. Należysz
do niej i koniec. Nie ma miejsca na Twoje prywatne życie. Tym bardziej nie zrozumie,
jeżeli sama nie ma własnego życia. Bardzo problematyczna cecha. No chyba że chcesz
być zahukanym pantoflarzem bez pasji, hobby i niewychodzącym z domu. Wtedy dacie
radę razem trochę pożyć.

Egocentryzm.  Nie  myl  z  egoizmem.  Egoizm  jest  przeciwieństwem  hojności.  Jest
ciągnięciem w swoją stronę. Robieniem sobie dobrze w relacji. Egocentryczna hojna
kobieta  zaleje  Cię  swoją  miłością.  Na  swój  sposób.  Nie  wytłumaczysz  jej,  że

background image

naprawdę nie jadasz drugich śniadań w pracy i nie ma Ci ich robić. Nie wytłumaczysz
jej,  że  jeżeli  chce  Ci  sprawić  przyjemność,  ma  robić  to  czy  tamto.  Ona  wie  lepiej,
czego Ci potrzeba i czym Cię uszczęśliwi. Zadaj sobie pytanie, czy warto się z kimś
takim  męczyć.  Możesz  nigdy  nie  doświadczyć  z  nią  tego,  czego  chciałbyś
doświadczyć  z  kobietą,  która  jest  otwarta  na  Twoje  prowadzenie  i  ufanie  za  Tobą
podąża.

Cytując Marka Cunninghama:

Wybieraj  kobiety  zdrowe  emocjonalnie,  inteligentne,  silne  i  z  żyłką
przygody,  a  będziesz  miał  jazdę  swojego  życia!  Wybierz  uszkodzone,  a
dostaniesz to, na co sobie zasłużyłeś!

Jak odczytać jej cechy charakteru

Jest wiele różnych sposobów na zrobienie tego szybko i całkiem trafnie bez potrzeby
bycia wykwalifikowanym psychologiem. Przypomnij sobie słowa Twoich babć, kiedy
komentowały  zachowania  jakichś  osób,  a  po  latach  to  dopiero  docierało  do  Twojej
świadomości  —  że  miały  rację,  przypisując  im  pewne  cechy  charakteru.  Im
wystarczyła  piętnastominutowa  rozmowa  z  Twoją  nową  dziewczyną,  a  Ty
potrzebowałeś na to roku. Gdzieś się w końcu tego nauczyły.

Po  pierwsze  obserwuj  i  słuchaj.  Obserwuj  uważnie  i  słuchaj  uważnie.  Szukaj  w
zachowaniach wzorów. Przeczytaj kilka książek na temat charakterów ludzi. To da Ci
dobrą  podstawę  do  dalszego  rozwijania  swoich  umiejętności.  Szukaj  pod  hasłem
„MBTI”  —  „Myers-Briggs  Type  Indicator”.  Są  to  profesjonalne  testy,  za  pomocą
których  określa  się  cztery  podstawowe  typy  charakterów  i  szesnaście  typów
osobowościowych. Poczytaj, zorientuj się, a potem patrz i słuchaj różnych osób. Nie
trzeba  robić  testu,  aby  dostrzec  pewne  wzorce  w  zachowaniach  i  w  tym,  co  ludzie
sami o sobie mówią, nawet nie wiedząc, że to robią.

Są  też  umiejętności,  które  można  zastosować  bardzo  szybko  w  formie  zabawy,  a
których uczę na różnych szkoleniach.

Analiza pisma odręcznego. Jest to sposób proponowany przez Marka Cunninghama.
Fajna  forma  zabawy,  nawet  w  dużej  grupie.  Przy  okazji  zbudujesz  swój  autorytet
znawcy  ludzkich  dusz.  Nawet  jeżeli  niewiele  odczytasz,  to  wspólne  omówienie
odczytu da Ci masę informacji o drugiej osobie.

Sześcian. Stara gra sufistów, która dotarła do Europy około 200 lat temu. Gra bardzo
rozpowszechniona w świecie artystów uwodzenia. Jest to mój ulubiony sposób na to,
aby dowiedzieć się, jaki charakter ma druga osoba. Gra umożliwia łatwe porównanie

background image

charakterów i potrzeb partnerów. Poznaj swój sześcian i konia. Poznaj jej sześcian i
konia. Porównaj je i pomedytuj nad tym. I będziesz wiedział, czy pasujecie do siebie.
Ponadto  zrobienie  sześcianu  buduje  głęboką  więź  i  bardzo  pomaga  w  trakcie
nawiązywania  kontaktu  na  głębokim  poziomie.  Jeśli  szukasz  dziewczyny  —  zrób  to
koniecznie!

Metaprogramy.  Szybka  metoda  z  NLP  (neurolingwistycznego  programowania).
Wystarczy  pięć  minut  rozmowy,  abyś  odczytał  drugą  osobę  z  bardzo  wysoką
skutecznością.

Jak  widać,  można  się  tego  nauczyć  i  odczytać  drugą  osobę  w  czasie  5  –  15  minut
odpowiednio poprowadzonej rozmowy. Nie jest to w 100% wiarygodny laboratoryjny
test  psychologiczny  z  wieloma  pytaniami  sprawdzającymi  krzyżowo,  który  zajmuje
pół  dnia.  Ale  za  to  te  umiejętności  mają  o  wiele  bardziej  praktyczny  wydźwięk  —
możesz  to  zrobić  szybko,  w  formie  zabawy  i…  ukrywając  swój  prawdziwy  cel.
Możesz  sprawdzić,  czy  druga  osoba  spełnia  Twoje  kryteria,  nie  mówiąc  jej  o  tej
analizie.

Jak poznać podejście drugiej osoby do seksu

W jakim momencie relacji zacząć rozmawiać o seksie? Jak najszybciej.

W  dalszej  części  tego  rozdziału  znajdziesz  historie,  które  być  może  dadzą  Ci  do
myślenia. Jeśli przekażesz je dalej, jakiejś kobiecie czy mężczyźnie albo kochance czy
kochankowi, to dadzą również im do myślenia. Czy lista tych historii z różnych miejsc
i czasów jest zamknięta? Skądże znowu. Tak jak ludzie robią coraz to nowe rzeczy i
jak dzieją się coraz to nowe zdarzenia, tak powstają coraz to nowe opowieści o tych
działaniach  i  zdarzeniach.  Tematy  są  kontrowersyjne,  co  oznacza,  że  w  jakiś
sposób  zmuszają  do  zajęcia  stanowiska.  A  z  zajętego  przez  nią  stanowiska
dowiesz się, jak bardzo jest otwarta na nowe rodzaje seksu, czy jest krytyczna
wobec  osób  odmiennych,  czy  tolerancyjna  i  w  jakim  kierunku  chce  rozwijać
swoją seksualność.

Nie  oceniaj.  Po  prostu  zapoznaj  się  z  tymi  historiami,  opowiadaniami  czy
informacjami.  Potem  zapoznaj  z  nimi  inną  osobę.  Zobacz,  jak  zareaguje.  Co  powie.
Jak skomentuje. Ludzie różnie reagują na seks. Mają różne oczekiwania odnośnie do
swojego życia seksualnego. Przetestuj, jak patrzycie na ludzką seksualność i emocje z
nią związane.

Dorastanie na Samoa Amerykańskim

background image

Margaret  Mead  była  amerykańską  antropolog  kultury  (nauka  badająca  inne  kultury),
która urodziła się w 1901 roku. Kiedy studiowała, problemem, na jakim się skupiła,
był  problem  „konfliktu  pokoleń”.  Słysząc,  że  takiego  problemu  nie  było  na  Samoa
Amerykańskim,  wyruszyła  tam.  Lotniska  wtedy  tam  nie  było.  Regularnych  linii
morskich również. Podwiózł ją amerykański niszczyciel, wysadził na brzeg, a kapitan
powiedział: „Ok, Meggi, odbieram cię stąd za rok”. Żart. Choć podobno tak to mniej
więcej  wyglądało.  Było  to  w  okresie  dwudziestolecia  międzywojennego.  Margaret
przez  rok  mieszkała  i  prowadziła  badania  tej  rdzennej  polinezyjskiej,
niechrześćjańskiej kultury. Z racji tego, że była kobietą, łatwiej było jej się dogadać z
kobietami i młodymi dziewczynami i na nich skupiła się w swojej pracy. Po powrocie
obroniła  tytuł,  a  z  czasem  opublikowała  swoje  opracowanie  w  bardziej
popularnonaukowej wersji, pod tytułem Dojrzewanie na Samoa (pierwsza publikacja
w 1928; polskie tłumaczenie nosi tytuł Trzy studia, Państwowy Instytut Wydawniczy,
Warszawa 1986).

Co  takiego  tam  odkryła?  Że  młodzi  ludzie  byli  wychowywani  w  duchu  wzajemnego
wspierania się i wzmacniania siebie (w przeciwieństwie do ciągłego konkurowania i
wyścigu szczurów, który w kulturze zachodniej zaczyna się już w przedszkolu — kto
nie ma markowego ubranka i nie jest „nasz”, jest narażony na ostracyzm już w wieku 5
lat).  Poza  duchem  wspierania  się  drugim  filarem  wychowania  było…  duże
przyzwolenie  na  życie  seksualne  dla  młodych  ludzi  (40%  samoańskich  17-latków
utrzymywało  przedmałżeńskie  kontakty  seksualne).  Konflikt  pokoleń  na  Samoa
Amerykańskim nie istniał. Dopóki nie schrystianizowano tej wyspy.

Publikacja  Margaret  był  masą  krytyczną,  która  po  zakończeniu  drugiej  wojny
światowej przyczyniła się do wywołania rewolucji seksualnej w USA. Orgazm kobiet
(zjawisko  udowodnione  naukowo  przez  amerykańskich  seksuologów  tuż  przed
rewolucją seksualną) i rewolucja seksualna nie zaistniałyby bez jej wkładu.

Warto  przyglądać  się  życiu  seksualnemu  ludzi  w  innych  kulturach.  Dopiero  wtedy
uświadamiamy  sobie,  jak  sztuczne  są  niektóre  poglądy  i  zachowania  w  naszej
kulturze. Dociera do nas to, że normy społeczne — w tym seksualne normy społeczne
— nie są niczym innym jak umowami zawartymi przez różne grupy społeczne. Zaś w
skali  partnerstwa  umowa,  którą  zawieracie,  może  być  dowolną,  korzystną  dla  obu
stron umową. Tylko Wy decydujecie, co i w jaki sposób Was wiąże.

Jurny mnich

W  1804  roku  w  Syjamie  (obecna  Tajlandia)  urodził  się  chłopiec  o  imieniu  Mongkut
(potem jako król przyjął imię Rama IV). Jako pierworodny syn króla miał dostać tron.
Tak się jednak złożyło, że tron przejął jego brat półkrwi, kiedy Mongkut miał 20 lat.
Jako że stał się persona non grata na dworze królewskim (a właściwie chodziło o to,

background image

że gdyby tam został, naraziłby się na skrytobójcze ataki), postanowił opuścić stolicę.
Został mnichem buddyjskim i przez 27 lat pielgrzymował po całym Syjamie. Założył
ortodoksyjną nową szkołę buddyzmu (bardziej ascetyczną). Korzystając z możliwości,
jakie oferowali kupcy i żeglarze z Europy, którzy przypływali wtedy do Syjamu, uczył
się od nich astronomii, łaciny i angielskiego.

Kiedy miał 47 lat, jego brat półkrwi umarł. Mongkut wrócił do stolicy i przejął tron.
Władał Syjamem przez 17 lat, aż do swojej śmierci w wieku 64 lat. Miał harem żon, z
którymi  miał  82  córki  i  synów.  Stworzył  prawo,  według  którego  każda  „królewska
żona”  miała  prawo  odejść  z  jego  haremu  (kilka  skorzystało  z  tej  możliwości).
Obliczył  datę  zaćmienia  słońca  i  zaprosił  na  pokaz  wielu  dyplomatów  z  zachodnich
państw. Podpisał pierwszą międzynarodową umowę pomiędzy państwem azjatyckim a
zachodnim.

Kim  był  tak  naprawdę  Mongkut?  Ascetycznym  mnichem  czy  jurnym  małżonkiem  z
całym  haremem  żon?  Multidyscyplinarnym  naukowcem  czy  międzynarodowym
dyplomatą? W Syjamie okrzyknięto go „ojcem narodu”. Przy tej liczbie dzieci to nic
dziwnego.

On mógł. A Ty?

Jesteśmy arystokracją

Przyglądając się przemianom, jakie miały miejsce na przestrzeni dziejów, szczególną
uwagę zwracałem zawsze na funkcjonowanie klas uprzywilejowanych — arystokracji
i władcy.

W starożytnych Indiach Kamasutra i Tantra seksualna (czy Seksualne tao w Chinach)
zostały  stworzone  przez  arystokrację  i  inteligencję.  Dlaczego?  Ponieważ  aby  móc
uprawiać  seks  codziennie  przez  kilka  godzin  (w  tantrze  seksualnej  nie  jest  to
specjalny wyczyn, aczkolwiek nie jest to też cel sam w sobie, a raczej efekt uboczny
pewnych założeń i praktyk), musisz mieć dwie rzeczy. Po pierwsze czas wolny na ten
seks. Po drugie jeszcze więcej czasu wolnego, aby móc odpocząć i przygotować się
do  tego  seksu.  Ludzie  pracujący  w  czasach  starożytnych  pracowali  od  świtu  do
zmierzchu. Pewnie nieraz normą było 12 godzin pracy. Jeśli Ty tyle pracujesz, to sam
wiesz, ile czasu i ochoty masz na seks. Bliskie zeru. W takich warunkach nie myśli się
o seksie. Priorytetem jest praca czy przeżycie, a nie finezyjny seks.

Mamy  teraz  XXI  wiek  i  ustawowe  40  godzin  pracy  w  tygodniu  (a  w  niektórych
krajach  nawet  mniej).  Są  oczywiście  osoby,  które  pracują  więcej  niż  8  godzin
dziennie. Ale też coraz więcej ludzi wybiera takie zawody, aby pracować mniej przy
zachowanym  pewnym  standardzie  życia.  Mamy  urlopy.  Co  więcej  —  u  ludzi

background image

spędzających  urlop  poza  miejscem  zamieszkania  zaobserwowano  zwiększone
skłonności  do  nietypowych  zachowań  seksualnych  (opalanie  toples,  seks  w  oknie
pokoju  hotelowego  itd.)  —  takich,  których  w  miejscu  zamieszkania  by  nie
wykazywali.

W starożytności tantrę seksualną praktykowała wykształcona arystokracja.

W czasach współczesnych wyższe wykształcenie staje się nową normą społeczną (w
latach pięćdziesiątych XX wieku normą była matura).

W starożytności tylko arystokracja miała ciepłą wodę na zawołanie.

Aktualnie standardem jest ciepła woda w kranie, pod prysznicem i w wannie.

Olejki i inne mazidła do dbania o ciało były dostępne tylko dla arystokracji.

Dzisiaj po prostu idziesz do sklepu i masz problem… które z setek mydełek, mleczek
do ciała i innych środków higienicznych i pielęgnacyjnych masz kupić.

Pierwszy środek antykoncepcyjny? 1000 rok p.n.e. w Egipcie i 150 rok n.e. w Grecji
— pierwsze prezerwatywy zrobione ze zwierzęcych jelit.

Dzisiaj  przy  kasie  w  jakimkolwiek  supermarkecie  masz  wystawkę  z  gumami.  Do
wyboru, do koloru. Wszystkie sprawdzone elektronicznie. Albo przez pana Stefana z
taśmy z panią Helą z magazynu. Żart.

Mamy  więcej  czasu  wolnego,  więcej  wiemy  o  różnych  kulturach,  bardziej  dbamy  o
higienę  ciała  (gorzej  z  higieną  umysłu).  Mamy  antybiotyki,  które  leczą  wiele  chorób
wenerycznych.  Szersze  spektrum  antykoncepcji  (podobno  już  pracują  nad  tabletkami
antykoncepcyjnymi  dla  mężczyzn).  Jako  standard  mamy  to,  co  kiedyś  miała  tylko
arystokracja i lepiej wykształcone grupy społeczne. Mamy to wszystko, co niezależnie
w różnych kulturach przyczyniało się do tworzenia „kultury seksualnej”.

Jak  wynika  z  badań  Margaret  Mead  i  obserwacji  rozwoju  kultury  zachodniej,  mamy
coraz większy nadmiar wolnego czasu. Czasu, którym dysponują młodzi ludzie, którzy
nie  mogą  go  (nie  pozwalają  na  to  normy  społeczne)  wartościowo  wykorzystać.  W
konsekwencji co pokolenie mamy bunt (czyli konflikt pokoleń). Mamy do wyboru —
albo  pozwolić  na  przypadkowość  w  rozwijaniu  własnej  seksualności,  albo
świadomie zacząć rozwijać naszą kulturę seksualną w pozytywny sposób i w zgodzie
z tym, kim jesteśmy — a jesteśmy istotami stworzonymi do miłości zmysłowej.

Mamy prawo rozwijać siebie i naszą kulturę seksualną i erotyczną w dowolny sposób.
Korzystając  przy  tym  z  doświadczenia  różnych  grup  społecznych  i  kultur  z  całego
świata.  I  robiąc  to,  możemy  zawierać  i  renegocjować  umowy  w  na  tyle  dowolny

background image

sposób,  na  ile  odpowiada  to  wszystkim  zaangażowanym  osobom  związanym  daną
umową.

Statystyki do przemyślenia

30% osób w stałych związkach zdradza partnera (27% kobiet, 33% mężczyzn).

30%  kobiet  w  stałych  związkach  fantazjuje  o  przygodnym  seksie  z  nieznajomym
mężczyzną (u mężczyzn jest to w okolicy 80%), ale jeszcze nie zdradziło partnera.

40%  małżeństw  w  Wielkiej  Brytanii  zawartych  pomiędzy  20.  a  30.  rokiem  życia
rozpada  się.  W  połowie  rozwodów  podaje  się  jako  przyczynę  „niedopasowanie
seksualne”.  W  Polsce  ta  liczba  jest  mniejsza,  aczkolwiek  coraz  bardziej  doganiamy
Zachód.

Czyli do 20% rozwodów dochodzi z uwagi na łóżko.

10% — na tyle szacuje się liczbę szczęśliwych i dopasowanych seksualnie małżeństw
monogamicznych.

7% małżeństw w USA jest w różnych odmianach związków otwartych.

Co daje łącznie około 100% (30%+30%+20%+10%+7%).

I jeszcze kilka innych ciekawych statystyk:

50% domów w Kolonii (Niemcy) to domy singli. Podobnie jest w Wielkiej Brytanii.

Co dziesiąte dziecko jest wychowywane przez nieswojego tatusia. I tatuś nic o tym nie
wie. Około 20% ojców wychowuje nieswoje dzieci. Statystyka ta jest bardzo zbliżona
dla  wielu  krajów  cywilizacji  zachodniej  (USA,  Wielka  Brytania  czy  Polska  mają  ją
bardzo zbliżoną) i waha się właśnie w okolicy owych 20%.

Chyba  najwyższa  pora  rozpocząć  społeczną  debatę  na  ten  temat.  A  nawet  jeśli  nie
szeroko  zakrojona  debata,  to  rozmowa  między  dwojgiem  partnerów  może
zmotywować  ich  do  odsłonięcia  swoich  własnych  przemyśleń  na  temat  relacji
seksualnej  między  nimi  i  sprawdzenia,  jak  bardzo  są  do  siebie  dopasowani.  Czy
jesteście dopasowani na tle poglądów na temat seksu? Jeśli spodziewacie się relacji
długoterminowej, to warto, abyście byli możliwie jak najbardziej dopasowani.

Inne źródła

background image

Skąd czerpać pomysły na tematy seksualne poruszane w rozmowach?

Moim  faworytem  jest  Magia  Seksu  (część  pierwsza  i  druga)  Grahama  Mastertona.
Dużo  opisów  nietypowych  zachowań  seksualnych.  Czy  po  przeczytaniu  tej  lektury
macie  od  razu  uprawiać  taki  seks?  Skądże  znowu.  Chodzi  o  to,  aby  uwolnić  swój
umysł z ram złe – dobre i przejść w tryb lubimy – nie lubimy. I robić to, co lubimy,
niezależnie od tego, co inni mówią na temat danego rodzaju zachowań seksualnych. W
końcu jeśli obydwojgu Wam sprawia przyjemność dany rodzaj seksu i nikt nic nikomu
nie narzuca, to o co chodzi?

Polecam portale internetowe. Każdy duży portal ma dział poświęcony erotyce i są tam
mniej  lub  bardziej  regularnie  publikowane  różne  artykuły.  Z  krótkiego  artykułu
dowiesz  się  co  najwyżej,  że  dany  temat  istnieje.  Ale  przy  okazji  także  —  z  jakimi
hasłami jest związany, a wtedy, wpisując słowa kluczowe w internecie, można łatwo
poszerzyć swoją wiedzę.

Wszelkiego  rodzaju  pozycje,  w  których  jest  dużo  statystyk,  badań  wykonywanych
przez  seksuologów,  opisów  rytuałów  „godowych”  innych  kultur.  Oj,  zdziwiłbyś  się,
gdybyś wiedział, jak do seksu podchodzą niektóre nacje.

Filmy  pornograficzne  są  do  tego  celu  średnie.  Chyba  że  mają  fabułę.  Wtedy  jest  o
czym  pogadać.  Pamiętaj,  że  jako  scenarzysta  jej  fantazji  seksualnych  potrzebujesz
tematu do fantazji, a nie tylko kolejnej pozycji seksualnej. Pozycja seksualna prawie
nigdy  nie  jest  tematem  kobiecej  fantazji  seksualnej.  To  myśl  przewodnia,
atmosfera, miejsce są tematami kobiecych fantazji seksualnych.

Podsumowanie rozdziału czwartego

Kryteria jakościowe, które kobieta powinna spełniać (przykłady — Ty sam określ
swoje)

Pozytywne i poszukiwane:

Aktywność fizyczna.
Silna wyobraźnia.
Impulsywność, czyli mocne reagowanie na emocje.
Pozytywne myślenie.
Dyskrecja.
Hojność.
Sprawne myślenie.
Poszukiwanie wyzwań.
Otwartość i poszukiwanie w życiu różnorodności.
Poczucie humoru.

background image

Pragnienie bycia w centrum uwagi.
Życie chwilą.

Negatywne, których należy unikać:

Łatwe ferowanie ocen i wyroków.
Niskie poczucie własnej wartości.
Wrażliwość na krytycyzm.
Dominowanie.
Tracenie kontroli nad emocjami.
Żywienie urazy i trudne przebaczanie.
Zazdrość.
Egocentryzm.

Wybieraj kobiety zdrowe emocjonalnie, inteligentne, silne i z żyłką przygody, a będziesz miał jazdę swojego
życia! Wybierz uszkodzone, a dostaniesz to, na co sobie zasłużyłeś!
Mark Cunningham

Koniecznie  naucz  się  odczytywać  charakter!  Niewielka  inwestycja  czasu  i
pieniędzy  teraz,  a  możliwość  uniknięcia  męczenia  się  z  kobietą  uszkodzoną
emocjonalnie — bezcenne.

Znam wielu mężczyzn, którzy wiedzą, o czym mówię.

W rozmowie szybko przechodź do tematów seksualnych. Rozmawiając na tematy
kontrowersyjne,  szybko  poznasz  poglądy  kobiety  na  temat  seksu,  jej  seksualności  i
tego, czego oczekuje w łóżku od partnera. Dzięki temu zaoszczędzisz sobie i jej wiele
czasu i często zbędnych negatywnych emocji.

Szukaj w różnych źródłach inspiracji do rozmów o seksie.

background image
background image

Rozdział 5.

Wydobądź z kobiety jej ukryty

potencjał

Normy  społeczne  naszej  kultury  (i  wielu  innych  kultur  zachodnich)  to  normy
patriarchalne.  Czy  zastanawiałeś  się  już,  jak  to  jest,  że  kiedy  mężczyzna  ma  wiele
kochanek,  to  jest  „macho”,  a  kiedy  kobieta  ma  wielu  kochanków,  to  określa  się  ją
różnymi  nieprzyjemnymi  epitetami?  Powiedzmy  sobie  szczerze  —  takie  kobiety
nazywa się dziwkami, kurwami, ladacznicami, szmatami, sukami… Tylko i wyłącznie
dlatego,  że  zaakceptowały  swoją  seksualność  i  mają  na  tyle  dużo  pewności  siebie,
aby  ją  wyrażać.  Wiele  kobiet  chciałoby  uwolnić  się  od  brzemienia  tej  normy
społecznej, ale brakuje im do tego motywacji. Marzą i… w wielu przypadkach na
marzeniach  się  kończy.
  I  tutaj  pojawia  się  możliwość  dla  Ciebie  —  możliwość
wykazania inicjatywy. Możesz pomóc swojej partnerce uwolnić jej seksualność. Jeśli
to zrobisz, czeka Cię nagroda. Czasem inna, niż się spodziewasz, ale mimo wszystko
na  końcu  tej  drogi  czeka  Cię  nagroda.  I  warto  tą  drogą  podążać,  bo  na  uwolnieniu  i
rozwijaniu kobiecej zmysłowości możesz tylko zyskać.

Najbardziej satysfakcjonującym doświadczeniem dla kochanka jest wzrastanie kwiatu,
który  prowadzi  i  rozwija.  Kiedy  kwiat  rośnie,  kwitnie,  staje  się  coraz  piękniejszy.
Coraz bardziej krzyczy do świata: „Patrzcie na mnie, jak cudowna się staję!”.

W  relacji  mężczyzna  –  kobieta  nie  doświadczyłem  cudowniejszego  uczucia  niż  w
chwili, kiedy dając przyjemność kobiecie, ta się na nią otwiera i pogrąża się w niej.
Nie ma cudowniejszej cechy niż jej wysoka reaktywność na to, co robię. Dawanie
jej nowych doświadczeń seksualnych, realizowanie dla niej fantazji, o których nawet
nie  pomyślała,  patrzenie,  jak  robi  to,  o  czym  kiedyś  bała  się  pomyśleć,  i
obserwowanie, jak wiele przyjemności pojawia się na jej twarzy, kiedy to wszystko
przy Tobie i dzięki Tobie przeżywa. Jak bardzo uwalnia się seksualnie.

Nie  ma  nic  bardziej  spełniającego  i  ekscytującego  dla  kobiety  niż  kompletne
otwarcie się na mężczyznę, pełna gotowość i zaufanie i podążanie za nim po to,
aby być emocjonalnie jak najbliżej z nim.
 To jest dla niej miłość.

To dlatego robisz wszystko, aby być tak dobrym mężczyzną, jak tylko możesz być —
pewnym  siebie,  wzbudzającym  szacunek,  a  jednocześnie  serdecznym,  łatwo
nawiązującym  głęboki  emocjonalny  kontakt,  przeżywającym  intensywne  pozytywne
emocje.  Z  połączenia  tych  wszystkich  pozytywnych  cech  i  trzymania  się  pewnych
zasad  (rozdział  drugi)  oraz  zaspokajania  jej  najbardziej  podstawowych  potrzeb  i
emocji  (rozdział  pierwszy)  tworzysz  w  kobiecie  wysoki  potencjał  do  reagowania

background image

na  Twoje  prowadzenie.  Podąża  za  Tobą  i  intensywnie  przeżywa  to,  co  dla  niej
przygotowałeś.  Teraz  możesz  z  niej  wydobyć  kobietę,  o  której  ona  zawsze
marzyła  —  odważną,  wolną  i  spełnioną.
  Czeka  Was  —  Ciebie  i  ją  —  romans
Waszego życia. Albo nawet kilkanaście romansów życia.

Poszerzanie  zakresu  seksualnych  zachowań  kobiety  to  de  facto  wydobywanie  na
wierzch  jej  skrywanych  pragnień.  Ale  nie  tylko  wydobywanie.  To  też  dostarczanie
nowych doświadczeń, o których nie wiedziała, że istnieją — a nawet jeżeli wiedziała,
to  nie  marzyła  o  nich;  lecz  kiedy  ich  już  z  Tobą  doświadczy,  wówczas  zacznie  ich
pożądać  i  pragnąć.  Jest  to  absolutne  i  totalne  wyrażanie  własnej  seksualności.  Przy
Tobie.  Marzyła  o  tym  i  pragnie  tego,  bo  tym  jest  dla  niej  prawdziwa  miłość  —
totalnym otwarciem się na Ciebie.

Zwróć  uwagę,  jak  mówię  o  zaspokajaniu  jej  potrzeb  emocjonalnych,  jej  emocji,
wydobywaniu  z  siebie  tego,  co  sprawi,  że  straci  dla  Ciebie  głowę.  Jak  mówię  o
wszystkich rzeczach, które Ty masz robić dla niej. A nie ona dla Ciebie. Ta cała praca
należy  do  Ciebie.  Nie  do  niej,  ale  do  Ciebie.  Ty  musisz  wypracować  swoje  męskie
cechy charakteru. To Ty musisz nauczyć się komunikować z jej emocjonalną częścią.
To Ty musisz umieć zrealizować ze szczegółami jej fantazje. Bo jesteś mężczyzną. Bo
chcesz być mężczyzną. Nie byle jakim mężczyzną. Mężczyzną, za którym jedna kobieta
(bądź  wiele  kobiet  —  to  zależy  od  Ciebie)  będzie  szalała.  Kiedy  nauczysz  się  tak
totalnie  dawać  od  siebie,  także  to,  co  otrzymasz  w  rewanżu  od  kobiety  (bądź  wielu
kobiet),  będzie  totalne.  Nie  takie  sobie.  Nie  byle  jakie.  Nie  przeciętne.  Totalne.  A
jeżeli kobieta nie będzie potrafiła docenić pracy, jaką włożyłeś w siebie, i tego, jaki
stałeś się dla niej, to nie zasługuje na Ciebie. W wersji „lightowej” mówi się wtedy o
niedopasowaniu.

Pamiętaj  tylko,  że  nie  każda  kobieta  jest  w  stanie  być  odbiorczynią  Twojego  daru.
Dawaj go tym kobietom, które potrafią i są w stanie go od Ciebie odebrać. Kobiety
uszkodzone  emocjonalnie  (patrz  rozdział  czwarty)  nie  będą  w  stanie  wdzięcznie
wziąć  od  Ciebie  tego  daru.  Nie  otworzą  się  na  niego.  Nie  otworzą  się  na  Ciebie.
Wybierz kobiety zdrowe emocjonalnie do tego, aby je obdarowywać.

Jeszcze raz cytując Marka Cunninghama:

Wybieraj  kobiety  zdrowe  emocjonalnie,  inteligentne,  silne  i  z  żyłką
przygody,  a  będziesz  miał  jazdę  swojego  życia!  Wybierz  uszkodzone,  a
dostaniesz to, na co sobie zasłużyłeś!

David Shade zauważył, że kiedy rozwijasz jej seksualność, to przy różnych rodzajach
jej motywacji do podążania za Tobą otrzymasz różne rodzaje konsekwencji.

Jeżeli kobieta podąża za Tobą w nowe i różne rodzaje seksu: aby się dostosować, aby

background image

być  z  Tobą,  z  samolubstwa,  manipulacji,  poczucia  winy,  zastraszenia,  strachu,
pragnienia  bycia  lubianą,  wyzwania  dla  jej  tożsamości,  wyzwania  dla  jej  miłości
względem Ciebie lub ultimatum — to spodziewaj się porażki.

Jeżeli kobieta kieruje się następującą motywacją: jej spełnienie seksualne jest tym, co
Cię  uszczęśliwi,  staje  się  coraz  bardziej  reagująca  na  to,  co  robisz,  aby  jeszcze
bardziej się do Ciebie zbliżyć — jest to ukoronowanie Waszej bliskości emocjonalnej
—  w  poszukiwaniu  nowych  rodzajów  orgazmu,  większej  ilości  orgazmów,
silniejszych  orgazmów,  w  poszukiwaniu  nowych  sposobów  na  cieszenie  się  własną
seksualnością i stawaniem się kobietą, którą może się stać i w jaką może się rozwinąć
— czeka Was przygoda życia.

Kobieta musi wierzyć, że to, co robisz, jest dla niej dobre. Musi czuć się dobrze z
tą myślą. Musi czuć, że ma wybór i sama z siebie, z własnej woli, podąża za Tobą.
To  ona  kontroluje  proces.  Ale  to  Ty  ten  proces  przygotowałeś  dla  niej.  Pamiętaj,  że
ma  wybór:  albo  podążać  ścieżką,  którą  dla  niej  przygotowałeś,  albo  nie.  Jeżeli  nie
podąża, to zadaj sobie pytanie: „Po co jestem z tą kobietą?”.

Kryteria, które muszą być spełnione, aby
poszerzyć zakres zachowań seksualnych kobiety

Kryteria wymienione przez Davida Shade:

Musisz ją znać. Obserwuj uważnie. Słuchaj uważnie. Pytaj i słuchaj. Bądź przy tym
łagodny,  wrażliwy,  kochający  i  dbający.  Ale  też  pamiętaj,  że  łagodny,  wrażliwy,
kochający  i  dbający  mężczyzna  bez  siły  to  tylko  pantoflarz,  który  nigdzie  za  sobą
kobiety nie pociągnie. Połącz te dwie pozornie sprzeczne rzeczy.

Musi  czuć  się  ochraniana  przez  Ciebie.  Będzie  się  tak  czuła,  jeżeli  będziesz
zachowywał się przy niej konsekwentnie. Mów, co zrobisz, i rób to. Gdy będziesz jej
mówił,  że  jest  przy  Tobie  bezpieczna,  będzie  naprawdę  to  czuła.  Szanuj  jej
niezależność. I jednocześnie sam bądź stanowczy.

Musi  Ci  ufać.  Aby  Ci  zaufała,  Ty  musisz  ufać  jej  i  całkowicie  ją  akceptować.  Aby
zdobyć  zaufanie,  otwórz  się  przed  nią.  Odsłoń  przed  nią  jakiś  swój  sekret.  Powiedz
jej, jak bardzo to Ciebie do niej zbliża. To ją ośmieli, aby otworzyła się przed Tobą i
zdradziła Ci jakiś swój sekret. To ją zbliży do Ciebie. Nie oceniaj, tylko zaakceptuj
jej sekret.

W pewnym momencie będzie musiała zmienić pewnie kilka poglądów na niektóre
sprawy.
 Aby to się stało, pytaj się jej o rady, postępuj zgodnie z niektórymi. Ale tylko

background image

z  niektórymi  —  bez  przesady  z  ilością  ustępstw.  Pamiętaj  też,  że  w  negocjacjach  za
każde ustępstwo druga strona musi zapłacić własnym ustępstwem. W innym przypadku
przegrywasz  negocjacje  —  bo  coś  oddajesz  za  darmo.  Twoje  otwarcie  się  na  nią
otworzy ją na postępowanie zgodne z Twoimi radami.

Kobieta musi czuć się dobrze sama ze sobą przy Tobie. Nie wytykaj jej wad. Jeśli
będziesz  to  robił,  skojarzy  sobie  Ciebie  ze  swoimi  wadami.  Wytykaj  jej  zalety,  to
skojarzysz się z jej zaletami. Wzmocnisz je tym samym. Wytykaj jej zalety, których ona
jeszcze nie zna i sobie nie uświadamia. Na przykład to, jak cudownie reaguje w łóżku
na to, co robisz, i jak bardzo to Cię do niej zbliża.

Szanuj jej uczucia. Wzmacniaj je w niej. Myśl o tym, jak ona się czuje. Pokazuj jej,
że myślisz o jej uczuciach. Że je szanujesz. Chroń jej czucia. Jeśli ją zranisz, szybko
napraw  to,  co  zepsułeś.  Nie  jest  mężczyzną  ten  facet,  który  nie  potrafi  przeprosić  za
to, co zepsuł; mężczyzną jest ten facet, który potrafi uznać odpowiedzialność za swoje
zachowanie, przeprosić i naprawić to, co zepsuł. Jednocześnie pamiętaj, że to Ty masz
wykazywać  inicjatywę.  Nie  pytaj  o  zgodę,  tylko  rób.  A  jeśli  coś  przez  przypadek
zepsujesz, to przeproś i napraw. Nie oddawaj jej inicjatywy. Co najwyżej na zasadach
demokratycznych.

Kiedy  już  spełnisz  powyższe  kryteria,  możesz  zabrać  się  za  poszerzanie  zakresu  jej
zachowań seksualnych.

Poszerzanie zakresu jej zachowań seksualnych

Lubi seks. Lubi stosunek. Ale nie lubi seksu analnego.

A jest to coś, co wielu kobietom sprawia przyjemność. Więc skoro to może sprawiać
przyjemność  kobiecie,  to  możesz  mieć  ochotę  obdarować  jej  układ  nerwowy
możliwością osiągania orgazmów w nowy sposób.

Podobnie ma się sprawa z wieloma innymi aktywnościami seksualnymi. Seks oralny,
orgazm sutkowy, seks na łonie natury, w samochodzie, wiązanie, gry, wcielanie się w
role… Jest tego naprawdę dużo. Dużo fantastycznych okazji do bawienia się razem i
dawania  sobie  nawzajem  masy  przyjemności.  O  niektórych  z  nich  już  myślała  i  jest
zainteresowana.  O  innych  myślała,  ale  z  jakichś  powodów  niektóre  pomysły  źle  się
kojarzą.  Głównie  z  powodu  programowania  społecznego:  „Bo  każda  kobieta,  która
lubi seks, to dziwka” — mogła powiedzieć niejedna babcia — albo: „Seks jest tylko
dla  prokreacji”  czy  „Seks  jest  nieczysty  i  grzeszny”  —  wiemy,  kto  tak  mówi.  A
przecież nie ma nic bardziej naturalnego od seksu! O jeszcze innych miłych sposobach
spędzania wolnego czasu mogła nawet nie słyszeć.

background image

Najważniejszą  zasadą,  z  której  korzystasz,  poszerzając  zakres  jej  zachowań
seksualnych o nowe przyjemne zachowania, jest:

zasada konsekwencji

Jest to podstawowa zasada prowadzenia i wywierania wpływu (tak pozytywnego, jak
i negatywnego) na drugą osobę. Aby zastosować tę zasadę do seksualnego rozwijania
swojej kochanki, potrzebujesz:

Fantazje i to, co już sprawia jej przyjemność

Musisz wiedzieć, jakie pomysły świadomie bądź nieświadomie chodzą jej po głowie
i znajdują się w jej myślach. Możesz dowiedzieć się, co to takiego, poprzez:

Przyznanie i konsekwencja

Kiedy już znasz jej fantazje, pamiętaj, aby ich nie oceniać. Nie mów, że są nad wyraz
skromne  czy  nad  wyraz  lubieżne.  Każda  fantazja  seksualna  jest  naturalnym
wyrażaniem  ludzkiej  zmysłowości.
  Każda  jest  dobra.  To  jest  moje  zdanie.  Możesz
się ze mną nie zgadzać. Ty masz prawo do swojego zdania, a ja do swojego.

Teraz  nadeszła  pora  na  zrealizowanie  jej  fantazji  seksualnej.  Jeżeli  z  jakichś
powodów  nie  masz  możliwości  zrealizowania  jej  fantazji  (nie  jesteś  właścicielem
pałacu,  a  takowy  był  w  jej  fantazji),  to  w  trakcie  seksu  opisz  jej  fantazję  swoimi
własnymi  słowami.  Podnieć  ją  jej  własną  fantazją.  A  potem  daj  jej  fantastyczny
stosunek. Niech skojarzy swoje fantazje i przyjemność z nich płynącą z seksem z Tobą.
Właśnie  zaczynasz  być  jej  fantazją.  Po  seksie  zapytaj,  jak  podobało  się  jej
zrealizowanie  jej  fantazji
  —  czy  to  w  świecie  materialnym,  czy  tylko  poprzez
opowiadanie o niej i zrealizowanie jej w jej wyobraźni.

Kiedy  uzyskałeś  odpowiedź,  że  się  podobało,  to  właśnie  uzyskałeś  przyznanie.
Powiedz,  że  i  Ciebie  to  bardzo  ekscytowało.  Musisz  mieć  jej  słowne  przyznanie,  że
jej się to podobało.

Możesz  wzmocnić  podniecenie  płynące  z  realizowania  fantazji  seksualnej  poprzez
kopy  adrenalinowe  z  innych  źródeł,  takich  jak  strach  (np.  przed  zostaniem
przyłapanym) czy ekscytacja (np. seks po skoku na bungee).

Uzyskuj jak najwięcej takich przyznań. Realizuj jak najwięcej fantazji, które już w tej
chwili  ją  podniecają  i  jest  gotowa  je  zrealizować,  kojarz  je  ze  sobą  i  uzyskuj  jej
przyznanie, że podobało jej się realizowanie z Tobą jej fantazji seksualnych.

background image

Teraz,  po  zrealizowaniu  jej  fantazji,  skojarzeniu  przyjemności  płynącej  ze
zrealizowania  tej  fantazji  z  Tobą  i  uzyskaniu  przyznania,  że  było  to  ekscytujące  —
możesz  iść  dalej.  Głębiej.  Użyj  tego,  co  uzyskałeś,  i  zrealizuj  dla  niej  swoją
wymyśloną, bardziej odważną fantazję, w oparciu o jej własną. Będzie musiała wejść
w  tą  fantazję.  Odegrać  ją,  mieć  z  niej  przyjemność  —  aby  zachować  konsekwencję
względem tego, co wcześniej powiedziała. W końcu przyznała, że tamto sprawiało jej
przyjemność. A to jest prawie to samo. Prawie. I to prawie stanowi dla Ciebie wielką
różnicę.

Kiedy  zaczniesz  realizować  głębszą  fantazję,  możesz  napotkać  opór.  Pamiętaj  o
jednym — kiedy jest opór i naciśniesz, to opór się zwiększy. Nie naciskaj!
  Jeśli
nie wiesz, jak poradzić sobie z sytuacją, to odpuść sobie na jakiś czas realizację tej
fantazji.  Im  mocniej  naciśniesz,  tym  bardziej  zamknie  się  na  Ciebie  i  na  Twoje
prowadzenie  w  głąb  świata  zmysłowych  przyjemności.  Bądź  cierpliwy  —
przyspieszanie procesu rozwijania seksualności kobiety na siłę obróci się przeciwko
Tobie. Oczywiście to, ile dać sobie i jej czasu na to, jest dobrym pytaniem.

Czasem  kobieta  nie  chce  odpuścić.  Nie  chce  się  otworzyć.  Otwarcie  się  oznacza
poddanie się przyjemności. Są kobiety, które nie potrafią poddać się przyjemności. Są
kobiety,  które  boją  się  tego,  co  może  wtedy  z  nich  wyjść.  Boją  się  puścić  stery,
zrelaksować  się  i  poddać  się  prądom.  Zatracić  się  w  najbardziej  naturalnej
przyjemności  ludzkiego  życia,  jaką  jest  frywolny  i  niczym  nieskrępowany  seks.  Być
może  uda  Ci  się  ją  otworzyć.  Być  może  potrzebuje  pomocy  terapeuty.  A  być  może
Twoja praca jest z góry skazana na porażkę. Tego nigdy nie wiesz.

Wierz w kobietę — wierz, że sama będzie podsuwała Ci sposoby na przeżywanie
wspólnie  ekscytujących  nowych  przygód.  Łatwiej  uzyskasz  jej  współpracę.
Bardziej  naturalnie.  Kiedy  zaczniesz  wierzyć,  że  już  nic  z  tego  nie  będzie,
wszechświat  Cię  wysłucha,  a  ona  odbierze  ten  komunikat  na  poziomie
podświadomym. Zamknie się na Twoje prowadzenie i nic już z tego nie będzie.

Jak  powiedział  pewien  hinduski  guru  o  imieniu  Osho:  „Miłość  jest  jak  lotos,
pożądanie  jak  błoto.  Bez  błota  kwiat  nie  zakwitnie”.
  Podobno  najrzadszą  i
najcenniejszą odmianą lotosu jest ta, która rośnie tylko na mocno bagnistych terenach.
Wielu  mężczyzn  nie  docenia  lotosu  (miłości),  a  wiele  kobiet  nie  docenia  błota
(pożądania).  A  prawda  jest  taka,  że  błoto  to  warunek  konieczny  do  przeżycia  i
rozkwitania  lotosu,  zaś  z  drugiej  strony  to  właśnie  miłość  kobiety  do  mężczyzny
(lotos) otwiera ją na większe pożądanie, które ten dla niej przygotował.

Kobiety  powinny  bardziej  doceniać  błoto,  a  mężczyźni  powinni  bardziej  doceniać
lotos. Dla własnej korzyści i dla korzyści tej drugiej osoby.

background image

Potężne narzędzia zmiany

Wymienianie się tabu

Nic bardziej nie obnaża jak wymienienie się tabu. Poproś ją, aby przeczytała Ci jeden
dzień  ze  swojego  pamiętnika.  Możesz  zaproponować,  że  zrobisz  to  samo.  Sekret  za
sekret. To obnaża totalnie — duszę i emocje. Nagość fizyczna przy nagości intymnych
myśli to mało znaczący szczegół.

Innym tabu jest masturbowanie się kobiety na oczach mężczyzny. Wiemy, że każdy to
robi.  Kobiety  się  masturbują,  a  mężczyźni  onanizują.  Zrobienie  tego  na  oczach  tej
drugiej osoby również emocjonalnie przełamuje i przybliża.

Pomóż jej ogolić miejsca intymne.

Za każdym razem doceń to, co zrobiła ta osoba, i podkreśl, jak bardzo Cię to do
niej emocjonalnie zbliżyło.

Nic tak emocjonalnie nie związuje jak obnażanie bardzo intymnego sekretu, jakim jest
tabu.

Pisanie dla niej opowiadań erotycznych

Kolejnym potężnym narzędziem zmiany, którego nauczyłem się od Davida, jest pisanie
opowiadań erotycznych.

Napisz  dla  niej  opowiadanie  erotyczne.  Przeczytaj  je  w  czasie  specjalnie
zarezerwowanym  dla  Was  jako  „czas  opowiadań”.  Czas  opowiadań  jest  dla  Was,
abyście fajnie się bawili i miło spędzali czas.

Trzymaj  się  następujących  założeń  Davida,  aby  „czas  opowiadań”  wniósł  w
Waszą relację jak najwięcej.

Opowiadania są o hipotetycznych osobach i o hipotetycznych sytuacjach.

W  każdym  opowiadaniu  podkreśl  zysk  kobiety.  Nie  mężczyzny  (Twój),  ale  jej.  Jak
dużo  przyjemności  może  z  tego  mieć.  Jak  bardzo  zbliża  to  emocjonalnie  kobietę  i
mężczyznę do siebie. Jej przyjemność. Jej zysk.

Pisząc  opowiadania,  trzymaj  się  zasady  przyznania  i  konsekwencji.  Jeżeli  chcesz
sprawić,  aby  podniecała  się  na  myśl  o  jakimś  naprawdę  nietypowym  zdarzeniu,  to

background image

musisz tam dojść małymi krokami.

Wpierw  napisz  opowiadanie,  które  na  pewno  oddaje  jej  fantazje  i  to,  co  już
mocno ją podnieca. Fantazja może być taka, że mogła jeszcze jej nie przeżyć, ale
przeżyła  już  składowe  elementy  tej  fantazji.  Oswoi  ją  to  z  tym,  że  fantazje
opisane w opowiadaniach mogą być podniecające.
Drugie  opowiadanie  powinno  być  o  czymś,  co  wiesz,  że  jej  się  spodoba,  ale
jeszcze tego nie doświadczyła. To skojarzy jej podniecenie i pobudzenie z ideą
sytuacji, które jeszcze się nie wydarzyły.
Trzecie  opowiadanie  powinno  być  o  tym,  w  czym  chcesz,  aby  wzięła  udział.
Zadziała tutaj zasada konsekwencji. Skoro pierwsze i drugie opowiadanie mogło
być podniecające, to czemu by nie pozwolić sobie na przyjemność podniecenia
przy trzecim?

Czytając opowiadania, czytaj z pasją i ekspresją. Używaj odpowiedniego tonu głosu,
prędkości.  Buduj  napięcie,  nie  spiesząc  się  tam,  gdzie  tekst  powinien  być  czytany
powoli.

Po czasie opowiadań daj jej fantastyczny seks, aby kojarzył się jej ekscytująco!

Daj  jej  kilka  dni  na  przetrawienie  opowiadań  (niech  przeczyta  je  ponownie  sama)  i
dopiero wtedy zapytaj ją o zdanie.

Jeżeli  przy  trzecim  opowiadaniu  będzie  miała  zastrzeżenia  —  to  dobrze!  To
oznacza,  że  właśnie  sama  dała  Ci  sposób  na  realizację  tej  fantazji  z  nią.  Po
prostu  musisz  spełnić  kryteria,  o  których  powiedziała,  a  także  rozwiać
wątpliwości i zastrzeżenia, aby za Tobą podążyła.

Daj  jej  możliwość  ponownego  przeżycia  w  myślach  trzeciej  fantazji  przy
jednoczesnym spełnieniu jej kryteriów. Zapewnij ją, że to zbliża Was emocjonalnie i
że jest to zdrowa ekspresja jej seksualności, którą może się dobrze bawić i przeżyć ją
w bezpieczny i ekscytujący sposób.

Jeżeli  uważasz,  że  nie  potrafisz  napisać  w  odpowiednim  stylu  erotycznego
opowiadania  wywołującego  w  kobiecie  podniecenie,  to  skorzystaj  z  rozdziału
siódmego.  Zmysłowa  mowa  oparta  na  hipnotycznych  wzorcach  idealnie  pasuje  nie
tylko  do  mówienia  i  wywoływania  podniecenia  w  trakcie  seksu,  ale  też  do  pisania
erotycznych, ociekających jej podnieceniem opowiadań. Przetestowałem w praktyce i
działa świetnie! Do dzieła!

Podsumowanie rozdziału piątego

Poszerzanie zakresu zachowań seksualnych kobiety

background image

Najwyższym  komplementem,  jaki  może  dać  kobieta  mężczyźnie,  jest  wysoka
reaktywność  na  to,  jak  ją  prowadzi.  Ne  emocje,  które  w  niej  wywołuje.  Zawsze
doceniaj kobietę za jej reaktywność względem Ciebie. Zawsze podkreślaj, jak bardzo
Cię to do niej zbliża.

Nie ma nic bardziej spełniającego i ekscytującego dla kobiety niż kompletne otwarcie
się  na  mężczyznę,  pełna  gotowość  i  zaufanie  oraz  podążanie  za  nim  po  to,  aby  być
emocjonalnie jak najbliżej z nim.

Rezultaty poszerzania zakresu w zależności od jej motywacji:

Pozytywna — chce spełniać się i rozwijać seksualnie, chce jeszcze lepiej reagować
na emocje, jakie w niej wywołujesz, czuje ciekawość, ekscytację… Wierzy, że to, co
robisz, jest dla jej dobra. Dobrowolnie za Tobą podąża.

Negatywna  —  strach,  wyzwanie  dla  miłości,  manipulacja,  poczucie  winy  i  inne
negatywne emocje.

Kryteria do spełnienia:

Musisz znać kobietę.
Musi czuć się ochraniana przez Ciebie.
Musi Ci ufać.
Nie wymuszaj zmian poglądów.
Kobieta musi czuć się dobrze sama ze sobą przy Tobie.
Szanuj jej uczucia.

Sekwencja wprowadzania nowych zachowań seksualnych:

Sięgaj po potężne narzędzia tworzenia zmian:

Wymiana tabu.
Pisanie specjalnie przygotowanych dla niej opowiadań erotycznych.

background image
background image

Rozdział 6.

Stań się jej obsesją

Czyli dlaczego bardzo często po wspólnym zamieszkaniu jakość seksu spada.

Umysł  jest  niesamowity.  Jest  pewne  zjawisko  związane  z  umysłem  i  zmysłami.
Nazywa  się  habituacja  i  polega  na  tym,  że  po  pewnym  czasie  wystawiania  na  dany
bodziec  człowiek  przestaje  go  świadomie  zauważać.  Kiedyś  pracowałem  na
komputerze  stacjonarnym.  Byłem  przyzwyczajony  do  pracy  na  nim.  I  naprawdę  nie
wiedziałem,  o  co  chodzi  wszystkim  tym  osobom,  które  odwiedzały  mnie  w  biurze,
kiedy  mówiły,  że  mój  komputer  głośno  pracuje.  Poszedłem  na  urlop.  Nie  było  mnie
dwa  tygodnie.  Wróciłem.  Włączam  komputer  i…  Jezu!  Ależ  ten  wentylator  przy
zasilaczu głośno chodził!

Kiedy mężczyzna i kobieta za dużo czasu przebywają razem, ciągle się widzą, ciągle
się słyszą, ciągle się czują, to przestają na siebie reagować. Niby siebie widzą, słyszą
i czują, ale tak naprawdę staje się to zbyt dużą ilością bodźców. W skrócie — nudzą
się sobą. A kiedy zaczynają się sobą nudzić, to przestają mieć ochotę i motywację do
ciągłego zaskakiwania siebie. A wtedy to już mamy prozę życia.

Teraz znowu wracamy do konsekwencji Twoich działań.

Kiedy  ostatnio  zaskoczyłeś  swoją  kobietę  wypadem  w  jakieś  nowe  i  ciekawe
miejsce?

Kiedy ostatnio zaskoczyłeś ją nieplanowanym upominkiem? (Tanim, nikt nie mówił o
drogich).

Ile  czasu  tygodniowo  wkładasz  w  przygotowanie  niespodziewanych  akcji
weekendowych?

Jeśli  nie  potrafisz  odpowiedzieć  na  te  pytania,  to  dlaczego  ona  ma  wkładać  kilka
godzin  swojego  czasu  tygodniowo  w  przygotowanie  się  do  gorącej  randki  z  Tobą  w
piątkowy wieczór?

To  były  pytania  skierowane  do  mężczyzny,  który  już  dłuższą  chwilę  jest  z  daną
kobietą. Kiedy relacja jest nowa i świeża, obie strony się starają. Tak na kredyt. Coś
na  zasadzie:  „Ona  (on)  jest  taka(i)  wow!  Muszę  przygotować  coś  ekstra  na  nasze
spotkanie!”.  Pamiętasz,  jak  bardzo  się  starałeś  dać  jej  fajne  emocje  na  początku
relacji? Ona też się starała. Jak bardzo podobał Ci się tamten okres? Niesamowicie,
prawda?

background image

Jak  najbardziej  możesz  wrócić  do  robienia  tych  zaskakujących  rzeczy  dla  kobiety,
które  sprawiają,  że  ona  jest  zmotywowana,  aby  być  atrakcyjną  dla  Ciebie.  Aby
podążać  za  Tobą.  Aby  wciąż  na  nowo  dawać  Ci  swoją  otwartość,  zaufanie  i
reaktywność.  A  Ty,  realizując  w  rzeczywistości  jej  fantazje  seksualne,  tworzysz
pożywkę z namiętności i pożądania. Pożywkę dla jej miłości do Ciebie.

Co więcej, możesz to robić na profesjonalnym poziomie już od samego początku!

O czym marzą kobiety? O przygodzie, która ubarwi ich nudne życie!

Co robi mężczyzna, który liczy się z konsekwencjami swoich działań? Przygotuje dla
niej  film,  w  którym  ona  zagra  jedną  z  dwóch  głównych  ról.  Dzięki  czemu  poniesie
wszelkie  pozytywne  konsekwencje  takiego  działania…  Wszelkie,  którymi  z  ochotą
obdarzy Cię kobieta. Zasada wzajemności i rewanżu jest bardzo silna. Zainwestuj w
randkę z nią trzy godziny, aby randka była atrakcyjna, a kobieta chętnie zainwestuje w
siebie trzy godziny, aby być atrakcyjną dla Ciebie. Zadbajcie o zaspokojenie swoich
wzajemnych  potrzeb.  Istotą  miłości  jest  dawanie.  Ale  nawet  największa  miłość  po
jakimś  czasie  będzie  potrzebowała  paliwa.  Dla  Ciebie  tym  paliwem  jest  jej
podążanie za Tobą i jeszcze większe otwieranie się na Ciebie. Dla niej tym paliwem
jest prowadzenie przez zmysłowy świat pożądania, pełne intensywnych emocji.

Co  więcej,  nawyki  są  bardzo  silne.  Jeśli  wejdzie  Ci  w  nawyk  przygotowywanie  co
weekend  filmu  dla  Was,  to  kobiecie  wejdzie  w  nawyk  przygotowywanie  siebie  do
głównej roli w tym filmie co weekend. Wiesz, o co mi chodzi — fryzjer, pończochy,
szpilki, kiecka…

Poznawanie  się  i  budowanie  relacji  jest  zupełnie  jak  film.  Czasem  erotyk,  czasem
komedia  romantyczna,  czasem  melodramat.  Różnie  to  wychodzi.  Za  to  na  początku
zawsze  wychodzi  tak  samo.  Z  czasem  jednak  trzeba  dbać  o  realizację  tego  filmu.
Zwłaszcza kiedy zaczynacie razem mieszkać. Jak dbać o ten film, mieszkając razem?
Jeśli  każdy  wieczór  będziecie  spędzać  razem,  to  nie  będziesz  w  stanie  wykreować
tylu  scenariuszy.  A  ona  nie  będzie  w  stanie  ciągle  siedzieć  u  fryzjera.  Macie  być
niezależni. Mieć własne życie. Widujcie się co drugi wieczór, robiąc coś przyjemnego
dla Was obojga. Może nawet co trzeci. Róbcie coś podkręcającego energię. Najlepiej
związanego z ruchem poza domem. I spokojnie w tygodniu znajdziesz trochę czasu na
przygotowanie filmu, w którym wystąpicie w weekend.

Kobiece fantazje

Ludzie  się  zmieniają.  Kobiety  się  zmieniają.  W  różnych  okresach  swojego  życia
wybierają  różnych  mężczyzn  z  różnych  powodów.  Tak  samo  zmieniają  się  wraz  z

background image

czasem  kobiece  fantazje.  Pierwotnie  są  ukształtowane  przez  pierwsze  poszukiwania
własnej  tożsamości  seksualnej,  przyjemności  i  mocy  zmysłowości.  Z  czasem
zmieniają się pod wpływem nabywanych doświadczeń. Oraz pod wpływem partnera,
który  je  dla  niej  realizuje.  Różne  fantazje  należą  do  sześciu  klasycznych  ról,  które
kobieta w nich odgrywa.

„Fantazje  wzmacniają  własną  pewność  siebie,  poczucie  atrakcyjności,  potęgują
podniecenie  i  pożądanie,  ułatwiają  osiąganie  orgazmu,  umożliwiają  celebrowanie
teraźniejszości, zaspokajają ciekawość, umożliwiają zbadanie rozwoju wypadków w
przyszłości,  uwalniają  od  napięcia  i  stresu,  ułatwiają  zachowanie  w  pamięci  miłych
wspomnień i ułatwiają radzenie sobie z bólami z przeszłości” (Wendy Maltz i Suzie
Boss, Private Thoughts).

Piękna Dziewica

Jednymi  z  najczęstszych  fantazji  są  te,  w  których  kobieta  odgrywa  rolę  pięknej
dziewicy.  Kobiety  nie  inicjującej,  lecz  z  ukrytą  pasją.  Kobiety  prowadzonej  przez
mężczyznę, który mówi jej, co ma robić. A ona poddaje się prowadzeniu i sugestiom
mężczyzny. Może i odnajduje ukrytą pasję w tym, co robi, lecz „to nie ona jest za nią
odpowiedzialna”.  W  tej  fantazji  jakakolwiek  odpowiedzialność  jest  przerzucana  na
mężczyznę. Przecież ona robiła tylko to, co on jej mówił. Fantazja ta jest tak częsta z
uwagi na pierwotne normy społeczne, które mówią, że kobieta jest grzeszna, że seks
jest  grzeszny,  a  często  także,  że  kobieta  powinna  być  uległa  mężczyźnie.  Dzięki  tej
fantazji  kobieta  jest  w  stanie  pogodzić  silnie  wprowadzone  w  jej  podświadomość
normy  społeczne  z  indywidualnymi  potrzebami  przyjemności  z  nieskrępowanego
seksu.  W  końcu  cokolwiek  się  tutaj  dzieje,  dzieje  się  z  „winy”  mężczyzny.  On
wszystko inicjuje, więc za wszystko odpowiada.

Ukochana

Pożądanie  rodzi  się  w  sercu  emocjonalnej  intymności.  Bliskości.  Partnerzy  są  sobie
przeznaczeni.  Więź  jest  rzadka,  wyjątkowa,  a  nawet  na  poziomie  duchowym.  Jej
partner  z  fantazji  wierzy  w  nią  i  nie  czuje  się  zagrożony  jej  intelektem  i  jej  silną
osobowością. Jest sam z siebie silny i niezależny. On nie może się nasycić nią, a ona
nim. Są atrakcyjni tylko dla siebie nawzajem. Kobiety lubią rolę ukochanej, ponieważ
stapiają w niej w jedno intymność, opiekuńczość i seks.

Dzika Kobieta

background image

Kluczem  do  tej  fantazji  jest  przyjemność.  Kobieta  jest  w  niej  warta  tyle  uwagi,
miłości  i  przyjemności  seksualnej,  ile  tylko  może  otrzymać.  Istnieje  tu  też  całkowity
brak  poczucia  winy.  Niektóre  kobiety  fantazjują,  że  mają  o  wiele  więcej  energii,
temperamentu  i  możliwości  seksualnych  niż  w  rzeczywistości.  Często  w  fantazjach
tych łamią tabu i normy społeczne. Mogą pojawić się w nich miejsca publiczne, wielu
partnerów itp.

Ofiara

W tej fantazji kobieta wyobraża sobie, że jest zmuszana do seksu wbrew swojej woli.
Podniecenie jest skojarzone z kontrolą, dominacją, czasem z bólem. Jest to czasowe,
bez  realnego  zagrożenia  i  dzięki  temu  kobieta  może  zaspokoić  swoją  ciekawość
dotyczącą niebezpiecznego seksu.

Dominatrix

Kobietę  podnieca  jej  własna  moc  i  władza.  Zmusza  partnera  do  robienia  różnych
rzeczy i czerpie z tego przyjemność. To jest źródło jej podniecenia.

Podglądaczka

Jest  to  fantazja  w  fantazji.  Kobieta  tworzy  w  ten  sposób  strefę  bezpieczeństwa.  W
końcu  wcale  nie  bierze  udziału  w  tym  seksie,  który  ogląda.  Podniecenie  potęguje
świadomość, że może zostać nakryta na podglądaniu.

W przypadku seksu z kobietą musisz pamiętać o najważniejszym! Nie tyle sama akcja
czy pozycja seksualna co atmosfera, która panuje przy okazji danej akcji, jest dla niej
najbardziej  podkręcająca.  Najważniejsze  dla  kobiety  są  jej  emocje.  Atmosfera.
Klimat. Myśl przewodnia tego, co się dzieje. Miejsce. Szczegóły tego miejsca, które
budują  ten  klimat  i  atmosferę.  Jeśli  jest  to  po  prostu  kolejny  seks…  to  jest  to  dla
kobiety nudne.

Wolisz  nudę  czy  może  raczej  uwiecznienie  wieczoru  pełne  silnych  i  ekscytujących
emocji? Czyli ekscytacji! Poczucia, że żyjecie! I to w radosny sposób!

Stwórz dla niej film, w którym zagra główną rolę

Wiesz, czego pragnie kobieta. Stałeś się takim mężczyzną. Prowadzisz styl życia, który

background image

przyciąga do Ciebie kobiety. Masz własne kryteria i wyławiasz kobiety, w które jesteś
gotów  zainwestować  swój  czas  i  uwagę.  Wiesz  już,  jak  działa  mechanizm  realizacji
Twojego celu — stać się jej obsesją.

Teraz pozostało zacząć realizować plan. „Ale jaki plan?” — możesz zapytać.

Chcesz  stworzyć  w  jej  głowie  film  pełen  silnych  emocji,  które  będzie  przeżywała  z
Tobą.  Film,  który  będzie  sprawiał,  że  ciągle  będzie  do  Ciebie  wracała.  Film,  w
którym  akcja  będzie  stawała  się  coraz  bardziej  gorąca,  a  ona  będzie  za  Tobą
podążała.

Na pewno słyszałeś, że życie to nie film. To prawda. Film jest tylko metaforą życia.
Przenośnią. Uproszczonym modelem rzeczywistości. Ale jest też modelem dobrze nam
znanym.  Modelem,  w  którym  wielu  z  nas  jest  zakochanych.  I  jeżeli  zrozumiesz,  jak
stworzyć  dla  niej  ten  film,  to  będzie  znaczyło,  że  będziesz  umiał  stworzyć  dla  niej
życie pełne silnych i ekscytujących emocji oraz namiętnego seksu z Tobą.

Ludzie żyją opowieściami. Żyją metaforami. Nasze umysły są metaforyczne.

Powiedz mi, co czytasz bądź oglądasz, a powiem ci, jakim jesteś człowiekiem.

To zdanie jest prawdziwe nie bez powodu. Gdybym Cię teraz zapytał: „Czy masz już
cechę  charakteru  o  nazwie  pewność  siebie?  Zastanów  się  nad  tym  uważnie”,  po
chwili  przyłapałbyś  się  na  tym,  że  właśnie  przypomniałeś  sobie  w  swojej  głowie
jedną  bądź  kilka  sytuacji,  kiedy  byłeś  pewny  siebie,  i  jedną  bądź  kilka  sytuacji  ze
swojego życia, kiedy taki nie byłeś. Potem porównasz, ile masz jednych, a ile drugich
wspomnień. Te, które przeważą, dadzą Ci wewnętrzne odczucie: „Tak, jestem pewny
siebie” bądź „Nie, jeszcze taki nie jestem”. Te sytuacje to zdjęcia bądź krótkie filmy.
Wyrywkowe reportaże z opowieści Twojego życia. Z Twoich doświadczeń. W swojej
głowie  masz  jeden  wielki  film.  Składający  się  z  niewyobrażalnej  ilości  małych
filmów.  Kobiety  też  tak  mają.  Ludzie  tak  mają.  Żyjemy  pewnymi  opowieściami,
zekranizowanymi w naszych wyobraźniach.

To dlatego niektóre filmy i książki tak do nas przemawiają. Poruszają struny ukryte w
naszych  duszach.  Na  przykład  książka  Alchemik  autorstwa  Paulo  Coelho  trzyma  się
wzorca klasycznego mitu podróży bohatera.

Podświadomość  jest  metaforyczna.  My  jesteśmy  metaforyczni.  Jesteśmy  wypadkową
opowieści, którymi żyją nasze wnętrza. O cokolwiek kogokolwiek nie zapytasz, dana
osoba wyciągnie myśl z głowy i opisze ją. Akcję. Miejsce. Czas. Ludzi. Kontekst. Po
prostu film.

Rdzenie naszych dusz składają się ze zekranizowanych opowieści.

background image

Czujemy  się  spełnieni,  kiedy  realizujemy  w  życiu  opowieści,  którymi  żyjemy  w
naszych wnętrzach.

Ciekawe,  jakie  marzenia  miał  młody  chłopak,  który  został  strażakiem  albo
ratownikiem medycznym. Ciekawe, jakie marzenia miała młoda kobieta, która została
weterynarzem. Ciekawe, jakimi opowieściami żyli w dzieciństwie i które z opowieści
z ich wnętrz wołały najmocniej o realizację w życiu?

Z drugiej strony, kiedy przeżywamy nowe zdarzenia bądź słyszymy nowe opowieści,
dodajemy je do naszej bazy danych opowieści.

Do  naszej  podświadomości.  Wzbogacamy  tym  samym  nasze  wnętrza.  Metafory,
którymi  żyjemy,  są  wzbogacane  i  rośnie  nasz  potencjał  do  bogatszego  przeżywania
naszego życia.

Te  najważniejsze  dla  nas  opowieści  z  naszych  wnętrz  powinniśmy  wcielać  w  życie,
bo  w  ten  sposób  będziemy  czuli,  że  się  realizujemy.  Czujemy  się  wtedy  spełnieni.
Dlatego  rozwijanie  kobiecej  seksualności  zaczynasz  zawsze  od  realizowania  jej
fantazji seksualnych. Bo wtedy kobieta poczuje się spełniona. I masz gwarancję, że to,
co przeżyjecie wspólnie, wzbudzi w niej intensywne, ekstatyczne i namiętne emocje, a
jej umysł odruchowo skojarzy je z Tobą.

Powinniśmy  być  też  ciekawi  i  spragnieni  nowych  opowieści,  ponieważ  wtedy
będziemy czuli, że się rozwijamy.

Dzięki  temu  nasze  dusze  nie  ulegną  stagnacji.  Gdy  będziemy  dostarczać  paliwa  pod
postacią  nowych  doświadczeń,  motor  naszego  umysłu  —  nasza  podświadomość  —
będzie  ciągle  sprawnie  działał.  Dlatego  Twoją  rolą  jako  mężczyzny  i  kochanka  jest
dostarczać  kobiecie  nowych  przeżyć  (doświadczenia,  które  razem  przeżyjecie),  a  w
konsekwencji tych przeżyć — nowych fantazji (zacznie wtedy sama z siebie marzyć o
tym, o czym jeszcze kiedyś nie marzyła i co kiedyś jej jeszcze nie podniecało).

A teraz…

Czy znasz jakiegoś reżysera filmowego, który kręci film bez scenariusza?

Scenariusz

Temat

Ludzie  w  nowych  opowieściach  szukają  zrozumienia  i  uczuć.  Uczucia  są  sednem

background image

każdej opowieści, każdego filmu… Zdarzenia, które ma przeżywać z Tobą kobieta —
ich  sednem  też  są  uczucia!  Realizując  opowieść,  wywołujesz  i  wzmacniasz  emocje.
Na etapie projektowania filmu, czyli pisania scenariusza do niego, zastanów się,
jakie  emocje  są  dla  niej  ważne.
  Dla  niej,  nie  dla  Ciebie  —  ten  film  tworzysz  dla
niej. Twórz go z pasją. Pisz scenariusz z pasją.

Każda  historia,  aby  wywoływała  silne  emocje,  musi  mieć  jasno  określone
przesłanie  dotyczące  postaci  i  przeżywanych  przez  nie  konfliktów.  To  jest  twój
temat.
  Jeżeli  myślisz  o  zabawie  z  kajdankami  z  Twoją  kochanką,  to  zadaj  sobie
pytanie:  co  tak  naprawdę  mnie  w  tym  fascynuje?  Dlaczego  chcę  ją  seksualnie
rozbudzić  w  tym  kierunku?  Szukając  na  nie  odpowiedzi,  dostrzeżesz  motywy,  które
Tobą  kierują.  Zobaczysz  temat  swojego  scenariusza.  Temat  jest  bardzo  ważny,
ponieważ  znając  temat,  wycinasz  ze  scenariusza  wszystko  to,  co  mu  nie  służy.
Skupienie  się  na  temacie  naturalnie  zawęża  Twój  obszar,  po  którym  będziesz  się
poruszał, aby zrealizować swój cel. Konkretny temat nadaje głębię emocjonalną w
naturalny sposób. Naturalnie wzmacnia kluczowe emocje.

Świat opowieści

W  pewien  sposób  świat  filmu  to  kolejna  postać  —  ma  charakterystyczny  wygląd  i
„osobowość”, która wpływa na przebieg i bohaterów filmu. Świat kreuje atmosferę.
Określa wroga — i czasami sam jest wrogiem. Tak jest w typowym filmie. W Twoim
filmie  jest  inaczej.  W  Twoim  filmie  stworzonym  dla  niej  wykreowany  jest  świat
nowego  spojrzenia  na  życie.  Ten  nowy  świat  często  będzie  się  znajdował  w
przeciwwadze  do  świata,  w  którym  żyje  na  co  dzień  —  nudnego  i  szarego.  Twoja
historia  (temat)  i  bohaterowie  są  niezbędni  w  wykreowanym  przez  Ciebie  świecie.
Pokaż,  że  mogą  zaistnieć  tylko  w  takim  świecie,  jakim  go  tworzysz.  Wyjątkowi
bohaterowie, wyjątkowa historia i wyjątkowy świat.

Świeżo  upieczeni  scenarzyści  łudzą  się,  że  dialogi  oddadzą  uczucia  bohaterów,  i
ignorują  ogromny  potencjał  świata.  Środowisko  tego  świata  to  nie  ozdobnik!  To
Twój  potencjał  do  wywoływania  potężnych  emocji!  Każda  historia  potoczy  się
inaczej w różnych realiach.
 Inaczej rozegra się akcja w obskurnym mieszkaniu, gdzie
biegają  karaluchy,  a  inaczej  w  wynajętym  pokoju  w  czterogwiazdkowym  hotelu.
Zmień  otoczenie,  a  zmienisz  fabułę  i  bohaterów.  Zmień  otoczenie  na  właściwe,  a
podnieci i uwiedzie kobietę za Ciebie. A Ty będziesz odcinał kupony. Nie musisz być
poetą, aby ją w sobie rozkochać. Wystarczy, że przewidzisz i zorganizujesz miejsce i
warunki, w których się w Tobie zakocha.

Kobieta  pragnie,  aby  jej  relacja  z  Tobą  przeniosła  ją  w  nowe,  magiczne  miejsce.
Ewentualnie,  aby  umożliwiła  jej  spojrzenie  w  nowy  sposób  na  otaczającą  ją
rzeczywistość.  Interesujące  otoczenie  bardziej  przykuje  uwagę.  Miejsce  akcji,  które

background image

wybierzesz do odgrywania konkretnych scen ze scenariusza, musi oddawać charakter
świata i temat, który chcesz dla niej stworzyć. Jeżeli ma zacząć żyć z Tobą w świecie
naturalnego, łatwego i frywolnego seksu — to jaki to ma być świat? Świat kłopotów
finansowych?  Czy  raczej  świat,  gdzie  środki  finansowe  łatwo  przychodzą
(niekoniecznie  jakieś  wielkie,  ale  ich  zdobywanie  jest  łatwe)  i  jest  dużo  czasu  na
zabawę? Jaki Twój styl życia ułatwi Ci stworzenie takiego świata dla niej?

Świat  filmu,  który  chcesz  stworzyć  w  jej  głowie,  ma  własne  reguły.  Ten  świat
mówi,  co  wolno,  a  czego  nie  wolno.  W  jakim  miejscu  wewnętrzne  przyzwolenie
kobiety  na  nowe  zachowania  seksualne  zwiększa  się?
  Badania  udowodniły,  że
bardzo  dobrze  służą  temu  wakacje.  Normalnie  tylko  jedna  na  dziesięć  kobiet  jest
gotowa  na  seks  w  oknie.  Na  wakacjach  już  cztery  na  dziesięć.  To  samo  dzieje  się,
kiedy kobieta ma się opalać toples. Wszędzie, byle tylko poza miejscem zamieszkania
i  poza  Polską  (większość  kobiet,  z  którymi  rozmawiałem  na  ten  temat,  wskazywało
pewne miejsce: „Opalanie się toples? Pewnie — ostatnio w Chorwacji”). Jeżeli Twój
film  ma  tworzyć  dla  niej  lekkość  życia,  to  jakie  miejsca  świata  oddają  tę  lekkość
życia i niemal ciągłą zabawę? Już wiesz, gdzie masz spędzać z nią wiele czasu?

Jednym  z  miejsc  tego  świata,  do  którego  ją  zabierzesz,  jest  miejsce  Twojego
zamieszkania. Twój dom.

Gust,  styl  życia,  dochody,  praca,  wykształcenie  i  temperament,  wszystko  to  odbija  się  na  otoczeniu  i
zarazem pośrednio charakteryzuje daną postać. Wiemy, jaka jest, bo widzimy, jak mieszka.
Robin U. Russin i William Missouri Downs, Jak napisać scenariusz filmowy

A  jakie  Ty  chcesz  zrobić  wrażenie  na  kobiecie,  która  Cię  odwiedzi?  Odpowiednie
wskazówki i dowody na to umieść w swoim salonie, sypialni, kuchni czy łazience.

Bezpośrednim  źródłem  konfliktu  będzie  dla  niej  przede  wszystkim  świat,  w  którym
żyje na co dzień bądź który opuszcza, a nie ten, który tworzysz przed jej oczyma i w
jej umyśle. Świat codzienny ma własne źródła konfliktów, zastawia pułapki i stawia
przeszkody  przed  bohaterką.  Są  to  przesadnie  restrykcyjne  normy  społeczne,
niesprawiedliwa  ocena  jej  jako  osoby  z  przeszłości,  powszechne  negatywne
ocenianie kobiet, które nie kryją się z tym, że lubią seks i są wyzywające. Pomóż jej
przezwyciężyć przeszkody. Pokaż jej swoją wiarę w nią, w to, że potrafi i da radę. A
wspólne pokonanie przeszkód wzmocni istniejącą między wami więź emocjonalną.

Pamiętaj,  że  otoczenie,  które  dostarcza  przeszkód  i  komplikacji,  wzmaga
konflikt,  a  tym  samym  odczuwane  zainteresowanie  i  doświadczane  emocje.
Wykorzystaj  te  przeszkody  i  konflikty  na  swoją  korzyść.
  Kiedy  ostatnio
uciekaliście ze strzeżonego terenu gonieni przez strażnicze psy?

Zanim  zabierzesz  kobietę  w  jakieś  miejsce,  zbadaj  je  wcześniej  sam.  Zobacz,  jacy
ludzie tam przebywają. Z jakimi przeszkodami możesz ewentualnie się tam spotkać —

background image

wiedząc,  jakie  napotkacie  przeszkody,  możesz  już  zawczasu  przewidzieć,  jak
wykorzystać je na swoją korzyść.

Pamiętaj  też,  że  wszystko,  co  zbędne,  musi  z  kreowanego  świata  zniknąć.  Zastanów
się,  jakie  elementy  świata  osłabią  emocje,  które  chcesz  w  niej  wywołać  —  a
następnie wytnij je. Kiedy jesteście razem, unikaj tych miejsc.

Kontrast i ironia

Mężczyzna  czytający  książkę  w  gabinecie  jest  nudny.  Mężczyzna  czytający  książkę  na  placu  budowy
intryguje.
Jak napisać scenariusz filmowy

Prostota tego zdania, przeczytanego w wymienionej już przeze mnie książce o pisaniu
scenariuszy,  przemówiła  do  mnie.  Zastanów  się,  jakie  Twoje  cechy  jako  mężczyzny
albo cechy szczególne tematu filmu mają zostać podkreślone. I dobierz odpowiednie
tło, które uwypukli i podkreśli to, co chcesz, aby zostało dobrze dostrzeżone. Tancerz
w  sali  pełnej  tancerzy  może  zostać  niezauważony.  Tancerz  wśród  nudnych  facetów
zostanie  dostrzeżony  przez  wszystkie  kobiety.  Więc  tańcz  tam,  gdzie  nikt  nie  tańczy.
Bądź inny od tła! Okazuj czułość tam, gdzie inni są nieczuli. Okazuj pewność siebie
tam,  gdzie  inni  są  pełni  wątpliwości.  Aby  wykorzystać  kontrast  na  swoją  korzyść,
musisz  mieć  silną  ramę,  aby  wejście  w  dane  tło  nie  obniżyło  Ci  poziomu  energii  i
emocji. To tło ma ulegać Twojemu wpływowi, a nie Ty wpływowi tła. Jeżeli zajdzie
to  drugie,  to  wykorzystanie  kontrastu  może  obrócić  się  przeciwko  Tobie.  Uwypukli
Twoją słabą ramę.

Kiedy  scenarzysta  jasno  i  wyraźnie  zaznacza  różnicę  między  intencją  a  efektem,  mamy  do  czynienia  z
ironią.
Jak napisać scenariusz filmowy

Jak pamiętasz, cynizm i sceptycyzm są dowodami na Twoje życiowe doświadczenie i
na to, że dysponujesz systemem psychicznej odporności na głupotę niektórych ludzi i
paradoksy tego życia.

Randka  mężczyzny  z  kobietą  w  klubie  dla  homoseksualistów  będzie  dobrym
kontrastem  dla  Waszych  preferencji  seksualnych.  Twoje  komentarze  w  trakcie
rozmowy dopełnią całości.

Pamiętasz  scenę  w  Step  up,  kiedy  główna  bohaterka  zabiera  bohatera  na  dach
przemysłowego budynku obok stoczni i portu i zaczynają tam tańczyć? Masz kontrast.
W  swoim  życiu  niewiele  musisz  robić.  Cały  czas  będziecie  w  różnych  miejscach
nieodpowiednich  do  pewnych  zachowań  czy  komentarzy.  Nie  krępuj  się.  Kiedy
ostatnio  mówiłeś  jej  do  ucha  sprośności  w  kościele?  A  może  pora  zmienić  na  jedną
noc  obrazy  w  Twojej  sypialni  —  na  zdjęcie  ślubne  dziadków?  Albo  na  Ostatnią

background image

wieczerzę? Słyszałem o ludziach, którzy tak robili, aby wzmocnić podniecenie, które
czuli  w  trakcie  seksu  przy  takim  obrazie.  Podobno  czuli  się  cały  czas  podglądani  i
oceniani, co potęgowało ich podniecenie. Jak łatwo zastosować ironię? Powiedz jej
do  ucha,  że  wydobywa  z  Ciebie  grzecznego  chłopca.  Po  czym  ją  ostro  zerżnij.  Jak
łatwo  uzyskać  kontrast?  Świat  jest  pełen  miejsc,  gdzie  nie  wypada  robić  pewnych
rzeczy. Zamknij się z nią w schowku na szczotki w odwiedzanym muzeum, aby mieć z
nią seks.

Bohater

W operze wszystko zdradza głos — protagonista śpiewa tenorem, antagonista — basem.
Jak napisać scenariusz filmowy

Jeśli  mówisz  basem,  to  masz  ułatwioną  sprawę.  W  końcu  pozując  na  niegrzecznego
mężczyznę,  wykorzystujesz  cechy  antagonisty.  Z  drugiej  strony,  kobiety  poszukują  w
charakterze  mężczyzny  rysu  protagonisty  —  więc  jeśli  mówisz  tenorem,  to  nie
wszystko stracone.

Pamiętaj, że najaktywniejszy bohater ma największy wpływ na przebieg akcji. Sama
akcja to za mało. Akcja musi mieć cel i przeszkody, które utrudniają osiągnięcie tego
celu.  To  tworzy  dramaturgię.  Aby  był  konflikt,  stawka  musi  być  wysoka  (co  takiego
strasznego się stanie, jeśli czegoś nie zrobisz?).

Akcja  dramatyczna  oznacza  walkę.  Nie  możesz  walczyć  sam  ze  sobą,  masz  być
spójny,  za  to  Twoimi  przeciwnikami  mogą  być  inni  ludzie  z  szarej  rzeczywistości.
Ludzie, którzy nie chcą, abyście byli szczęśliwi Waszym własnym szczęściem. Z tym
nie  ma  problemu  —  zawsze  znajdzie  się  ktoś,  kto  będzie  mówił,  jak  macie  żyć  —  i
będzie to inne niż to, co Ty sądzisz na ten temat.

Pamiętaj,  że  przeciętni  ludzie  starają  się  utrzymać  status  quo.  Rzadko
przeżywają  coś  głęboko  i  jeszcze  rzadziej  walczą,  aby  to  zmienić.  Akcja  jest
wtedy,  kiedy  walczysz,  bo  masz  cel
  i  ważne  są  dla  Ciebie  konsekwencje  —
negatywne dla porażki bądź pozytywne dla sukcesu. Pamiętaj, że bohaterowie filmów
dążą do konfliktu. Działają. Walczą. Nie godzą się na status quo. Dlatego są oni tymi,
o których się marzy. Bądź bohaterem — powiedz „nie” przeciętności!

Bohater,  który  jest  zbyt  zarozumiały,  agresywny  albo  samolubny,  nie  jest  lubiany.
Chyba  że  ma  jakąś  inną  pozytywną  cechę,  z  którą  się  utożsamiamy.  Bohater
romantyczny  jest  właśnie  połączeniem  cech  bohatera  pozytywnego  (protagonisty)  z
bohaterem negatywnym (antagonistą). Jest mężczyzną, w którym kobiety się zakochują,
właśnie dlatego, że jest w pewien sposób dobrem rzadkim. Naprawdę trudno na co
dzień spotkać mężczyznę z jednej strony bardzo pewnego siebie i dominującego,
który  wzbudza  silne  emocje
  („Kocham  cię!  Nienawidzę  cię!”),  a  z  drugiej

background image

uprzejmego  i  czułego  —  przy  którym  kobieta  czuje  się  komfortowo  i
bezpiecznie.
  Kiedy  kobieta  spotyka  mężczyznę,  którego  odbiera  w  ten  sposób…
naprawdę trudno jej się w takim nie zakochać. Przecież szukała go przez całe swoje
życie!

Empatia dla bohatera pojawia się wtedy, kiedy motywy jego postępowania są jasne,
wiarygodne  i  godne  pochwały.  Dlatego  masz  chcieć  naprawdę  uszczęśliwiać  swoim
sposobem  bycia  kobiety.  Masz  w  to  wierzyć.  I  masz  szczerze  o  tym  mówić.  Wtedy
zyskasz przychylność innych osób. Trochę, a nawet sporo, autoreklamy i serdecznego
PR-u (public relations — dbanie o relacje z otoczeniem społecznym) dobrze Ci zrobi
(na  Twój  image).  Kobieta  sprzedaje  swoją  atrakcyjność,  dbając  o  image  poprzez
zastosowanie  maseczek  błotnych.  Ty  dbasz  o  image,  ukazując  się  w  sposób,  który
zyskuje  Ci  przychylność  ludzi.  Przychylność  dla  Twoich  motywów  i  postępowania.
Nawet  tak  kontrowersyjny  temat  jak  szkolenia  z  uwodzenia  można  pokazać  drugiej
osobie w pozytywnym świetle — potrzebujesz tylko chwili rozmowy.

Postacie  drugoplanowe  to  osoby  równie  ważne  jak  bohaterowie.  Ich  motywacja  nie
jest aż tak ważna dla przebiegu filmu jak u bohaterów, ale są oni istotną częścią tego,
co  dzieje  się  w  jej  filmie.  Zadbaj  o  dobre  relacje  z  nimi.  Pamiętaj  też,  że  jeżeli
będziesz  pytał  o  zgodę,  to  z  reguły  jej  nie  dostaniesz.  Ludzie  mają  zaskakującą
zdolność  godzenia  się  z  faktami  dokonanymi.  Jeżeli  masz  ochotę  zrobić  coś
zwariowanego (potańczyć w kawiarni), to zrób to! Najwyżej przeprosisz.

Postacie  epizodyczne  to  osoby,  które  zapełniają  świat,  pojawiają  się  na  scenie
przelotem  i  istnieją  po  to,  aby  przyspieszyć  tempo  akcji.  Warto  zadbać  o  to,  aby
postacie epizodyczne wyróżniały się czymś — ubraniem, manierami, wadami itd. Jak
to  zrobić?  Wybierając  na  miejsce  akcji  specyficzne  miejsce.  Chińska  dzielnica  na
randkę  dwóch  rdzennych  Europejczyków.  Tym  razem  kucharz  czy  kelner  na  pewno
zostaną przez nią zapamiętani.

Dramaturgia narasta, kiedy bohater musi dokonywać wyborów. Im trudniejszy wybór,
tym większa dramaturgia i towarzyszącej jej emocje. Bohater, który dokonuje trudnych
wyborów — społecznych, moralnych czy etycznych — jest fascynujący. Bohater, który
nie  dokonuje  wyborów,  jest  nudny.  Bo  tylko  żyje.  Z  jego  wyborów  i  działań  nic  dla
innych  nie  wynika.  Jest  martwy  za  życia.  Dramaturgia  narasta  również  wtedy,  kiedy
działanie bohatera zmusza do działania inną osobę. Akcja wywołująca akcję! Dlatego
odważ  się  żyć  odważnie!  Robić  to,  o  czym  zamarzyło  niewiele  innych  osób!  I
wywieraj wpływ na ludzi! Prowokuj!

Najważniejszym  elementem  odróżniającym  bohatera  od  postaci  drugoplanowych  i
epizodycznych  jest  jego  zdolność  do  akcji.  Bohater  działa.  Nie  reaguje  na  zmiany  w
otoczeniu,  tylko  działa  sam  z  siebie.  Ma  motywację.  Ma  cele.  Działa,  aby  zmienić
świat,  a  nie  działa  pod  wpływem  świata.  Im  silniejsza  motywacja,  tym  bardziej

background image

zdecydowane  działanie.  Silna  osoba  zawsze  stara  się  obrócić  sytuację  na  swoją
korzyść.

Kreując siebie jako bohatera — masz być postacią realistyczną. Nie tyle pod każdym
względem,  ile  w  ramach  opowiadanej  historii.  Pamiętaj  też,  aby  być  spójnym.  Nie
musisz  zmieniać  całego  swojego  życia  —  wystarczy,  jeśli  zmienisz  się  w  tych
elementach, które mają bezpośredni wpływ na intymną relację z kobietą.

Konflikt  czasem  będzie  wewnętrzny.  W  filmie  romantycznym  ten  konflikt  to  starania
kobiety,  aby  odnaleźć  w  sobie  jeszcze  większe  podkłady  odwagi.  Aby  się
zaangażować.  Aby  pokonać  swoje  słabości.  Pokonanie  wewnętrznego  konfliktu
dostarczy  bohaterce  wielu  fantastycznych  emocji  —  właśnie  pokonała  jakąś  swoją
słabość!  Jak  jej  w  tym  pomóc  na  tle  seksualnym,  dowiedziałeś  się  z  poprzedniego
rozdziału.

Zasada trzech aktów

W  scenopisarstwie  znana  jest  zasada  trzech  aktów  —  akt  I:  ekspozycja,  akt  II:
konfrontacja  i  akt  III:  zakończenie.  Pewnie  zaraz  zapytasz:  „A  na  co  mi  to?”.  Otóż
pokażę  Ci  zaraz,  jak  bardzo  proces  uwodzenia  na  początku  relacji  idealnie
wpasowuje  się  w  tę  formułę.  I  korzysta  z  generowanej  energii,  pasji  i  ekscytacji
związanej  z  tym  procesem.  A  kiedy  uwodzenia  już  nie  ma,  to  i  znika  energia.  Gdyż
został zignorowany proces.

Akt I: ekspozycja

Początkowa równowaga — ona żyje w swoim świecie i jeszcze nie zna Ciebie.

Wydarzenie kluczowe — właśnie ją zagadałeś.

Zakłócenie — zaczynacie się poznawać.

Decyzja  bohatera  —  „wchodzę  w  to”  —  to  wydarzenie  pociąga  za  sobą  lawinę
kolejnych.

Akt II: konfrontacja

Komplikacje, przeszkody, kryzysy, konflikty — odległość, trzeba zainwestować czas i
energię,  pozmieniać  swój  plan  dnia,  „ale  czy  to  ma  sens?”,  „nie  słucham  swoich
wątpliwości; jeśli nie pójdę, to się nie przekonam, czy to ten”.

Narastające napięcie — pierwsza randka się udała; druga randka z „czymś więcej” —
inwestujemy coraz więcej.

background image

Chwila zwątpienia — wiele kobiet intuicyjnie zna zasadę trzech randek (ewentualnie
czterech).  Iść  czy  nie  iść  na  trzecią?  W  końcu  będzie  seks.  Czy  mam  się  aż  tak
angażować?

Akt III: zakończenie

Olśnienie  —  czyli  to,  kiedy  kobieta  przekona  samą  siebie  (z  Twoją  pomocą),  że
warto.

Punkt kulminacyjny — wspólna noc.

Katharsis — to uczucie po orgazmie, „co to był za seks!”.

A  teraz  odpowiedz  sam  sobie  pytanie:  „A  co  się  stanie,  kiedy  mężczyzna  i  kobieta
razem zamieszkają? Albo oficjalnie ogłoszą się parą?”.

Odpowiedź  brzmi:  znikną  komplikacje,  przeszkody,  kryzysy  i  konflikty.  Skoro
jesteśmy  razem,  to  nasz  seks  nie  jest  konfliktem.  Jeśli  mieszkamy  razem,  to  nie  ma
przeszkód.  Jeżeli  spędzamy  dużo  czasu  ze  sobą,  to  nic  nam  nie  przeszkadza  i  nie
komplikuje  wskoczenia  do  łóżka.  Skoro  ta  druga  osoba  jest  już  zdobyta,  to  nie  mam
wątpliwości, czy dostanę. Znika wewnętrzna niepewność i związany z nią potencjalny
kryzys.  W  końcu  nie  trzeba  się  już  starać.  Nie  ma  potrzeby  inwestowania  energii,
aby  pokonać  komplikacje,  przeszkody,  kryzysy  i  konflikty,  gdyż  ich  nie  ma  —
więc  nie  narasta  napięcie.
  A  namiętność  i  podniecenie  wykorzystują  to  narastające
napięcie — wzmacniając się w tym czasie. Chcesz, aby wyła do księżyca, zanim nie
będziecie się kochać w samochodzie w nocy? Zbuduj wysokie erotyczne napięcie.

Co  w  takim  razie  zrobić,  aby  nadal  istniały  komplikacje,  przeszkody,  kryzysy  i
konflikty w stałym związku?

Każde z Was musi mieć własne życie. Spędzajcie ze sobą najczęściej tylko co drugi
wieczór! Niech każde z Was pracuje w różnych miejscach. Niech prace obu osób będą
ambitne  i  absorbujące.  A  przed  Waszą  relacją  postawcie  ambitne  cele.  Nie  takie,
które  zrealizujecie  już  w  pierwszych  trzech  miesiącach  spotykania  się.  Postawcie
sobie  cele  na  całe  lata.  Jak  bardzo  Ty  i  twoja  kochanka  chcecie  seksualnie  się
rozwinąć? Prowadź ją cały czas. Rozwijaj. A jej podążanie za Tobą nagradzaj. To da
Wam obojgu motywację do grania w Waszym filmie.

To w ujęciu długoterminowym. A jak zastosować zasadę trzech aktów do pojedynczej
randki mającej zrealizować jej kolejną fantazję seksualną?

Powiedzenie: „Chodź, zróbmy seks analny” może zaowocować odpowiedzią w stylu:
„Trzymaj  się  z  dala  od  mojej  dupy”.  A  przecież  chcesz  systematycznie  poszerzać
zakres  jej  zachowań  seksualnych.  Kluczowy  jest  akt  II,  gdzie  najważniejsze  są

background image

komplikacje  i  konflikty.  Wzmocnią  napięcie  i  zbudują  taki  potencjał  emocji,  że
kobieta z dziką satysfakcją odda się nowym rodzajom igraszek.

Konflikt

Konflikt  jest  niezwykle  ważny.  Nadaje  smaku  tej  potrawie,  którą  potem  będziecie
wspólnie  jeść.  Gdybyś  scenariusz  ograniczył  do  sceny  finałowej  (zakończenia)  i
miałaby ona wyglądać na przykład tak: „No dobra, to masz tutaj ten seksowny strój z
sex  shopu  wystylizowany  na  strój  policjantki.  Teraz  masz  być  policjantką”,  to  już  w
tej  chwili  mogę  Ci  powiedzieć  że  to  nie  wypali.  Albo  nie  będzie  miało
odpowiedniego  klimatu  (a  miało  być  zmysłowo  i  namiętnie,  a  nie  śmiesznie),  albo
kobieta  nie  będzie  miała  na  to  zupełnie  ochoty.  Ale  jeżeli  będziesz  to  robił  małymi
krokami,  po  kolei  przez  wszystkie  sceny,  tak  aby  każda  scena  budowała  napięcie
seksualne  i  przygotowywała  ją  do  ciekawego  zakończenia…  to  twoje  szanse  bardzo
rosną…

A teraz przeczytasz jedno z ważniejszych zdań zapisanych w tej książce:

Konflikt to efekt walki o władzę.

Chcesz konfliktu? Musisz zachować władzę przy wszystkich próbach odebrania Ci jej.
I  nie  ma  bardziej  naturalnego  zjawiska  dla  relacji,  jak  kobieta  testująca  pewność
siebie mężczyzny. Walka o władzę w relacji jest zawsze. Zawsze.

Potrzebujesz  dwóch  –  trzech  konfliktów,  aby  wzmocnić  napięcie,  które  jest  między
Wami, zanim pójdziecie do łóżka.

Po co władza w relacji? Kto ma władzę w relacji, wie, co będzie za chwilę. Kiedy
kobieta  ma  władzę  w  relacji  i  wie,  co  będzie  za  chwilę,  przestaje  odczuwać
wzmacnianie  się  podniecenia  i  namiętności  przy  swoim  kochanku.  Gdyż  znika
niepewność.

Kiedy  kobieta  chce  palec  i  jej  go  dasz,  to  jutro  będzie  chciała  całej  dłoni.  Kiedy
przegrasz  walkę  o  władzę  w  relacji,  automatycznie  podpisałeś  akt  kapitulacji  i
przegrałeś  całą  romantyczną  relację,  która  mogła  między  Wami  zaistnieć.  Już  teraz
możesz  wystawić  nagrobek  tym  wszystkim  niezrealizowanym  namiętnym  chwilom,
którymi mogliście się obdarzyć.

Kobiety doskonale zdają sobie z tego sprawę. Kobiety chcą, aby to mężczyzna był tym
bardziej  pewnym  siebie,  stanowczym  i  noszącym  spodnie  w  relacji.  Bo  wiedzą,  że
jeżeli  mężczyzna  będzie  odpowiednio  wykorzystywał  swoją  władzę,  to  one  będą
mogły  przeżywać  swoje  uniesienia  wyjątkowo  mocno.  Będą  mogły  być  taką  sobą,  o

background image

jakiej  zawsze  marzyły.  Przeżywającą  dzikie  emocje  przy  odpowiednim  mężczyźnie.
Ale takie mogą być dopiero przy odpowiednio je prowadzącym mężczyźnie. Kobieta
będzie z Tobą walczyła o władzę (testowała, jak to się czasem mówi), aby przekonać
się, czy cały czas jesteś silny. Bo musi co jakiś czas poczuć, że nie pozwalasz sobie
odebrać  władzy  (prowadzenia)  w  relacji.  Kobieta  też  zacznie  walczyć  o  władzę,
jeżeli nie będziesz jej odpowiednio używał w relacji.

Tak  więc  trzymaj  władzę.  Nie  pozwalaj  jej  wygrać  walki  o  władzę.  I  cały  czas
rób rzeczy, których ona nie jest w stanie przewidzieć.
 W ten sposób sprawisz, że
w  kobiecie  cały  czas  będzie  pojawiała  się  niepewność:  co  takiego  zaraz  nastąpi?
Gdzie  pójdziecie?  Co  będzie  się  działo?  Co  będę  musiała  zrobić?  Niepewność
przyszłych  chwil  będzie  w  konflikcie  z  zaufaniem  i  gotowością  podążania  za  Tobą.
Każda  bitwa  o  władzę  —  jej  testowanie  Ciebie  —  jeśli  będzie  wygrana  przez
Ciebie, będzie potęgowała narastające w niej napięcie.
 Jeżeli będziesz prowadził
te  bitwy  w  zmysłowym  stylu,  to  będzie  budowane  napięcie  zmysłowe.  Po  kilku
wygranych  potyczkach  i  narosłym  zmysłowym  napięciu  powinien  nastąpić  punkt
kulminacyjny — nowy  rodzaj seksu. A  po nim katharsis.  Oczyszczenie się. Napięcie
spada  do  zera  i  znowu  możemy  zacząć  budowanie  napięcia  za  pomocą  konfliktu  —
czyli  walki  o  władzę  w  relacji.  Katharsis  po  seksie  (i  tym  samym  seks)  jest
niezbędne,  ponieważ  budowanie  napięcia  w  nieskończoność  —  nawet  tego
przyjemnego — może  być szkodliwe dla  Waszej relacji. Jeżeli  kobieta będzie miała
niezaspokojone napięcie seksualne z Tobą — to może wyzerować je z kimś innym. A
po co masz robić prezenty innemu facetowi? Niech sam się stara i nauczy tak dbać o
seksualność kobiet, że nie wytrzymają od nadmiaru emocji.

Pamiętaj też, że walka o władzę i pojawiający się w konsekwencji konflikt mają sens
tylko wtedy, kiedy tej władzy używasz i kiedy budujesz w kobiecie niepewność tego,
co będzie za chwilę.

Tak  więc  pozwalaj  na  walkę  o  władzę,  utrzymuj  ją,  aby  potęgować  w  kobiecie
napięcie, i wykorzystuj ją do zaskakiwania kobiety w zmysłowy sposób!

Scena

Każda akcja rozgrywa się na jakiejś scenie. Każda scena jest częścią Twojego świata,
który  kreujesz  w  filmie  dla  niej.  Każda  scena  ma  oddawać  charakter  świata,  który
kreujesz  w  filmie  dla  niej.  Ma  być  zmysłowo,  zabawnie  i  z  dużą  ilością  energii?  W
dodatku masz zaskakiwać, czyli robić to i iść tam, gdzie ona się tego nie spodziewa?
Wobec  tego  siedzenie  w  mieszkaniu  i  oglądanie  telewizji  odpada.  Podobnie  jak
pójście do kina na film. Kolacja w Twojej ulubionej restauracji? Piwo z wciąż tymi
samymi znajomymi? Nuda… A nuda jest przeciwieństwem zaskakiwania i ekscytacji.
Kobiety  naprawdę  są  wyposzczone  pod  tym  względem  —  nawet  zoo  jest  dla  nich

background image

zaskakujące. Jak to świadczy o mężczyznach, z którymi wcześniej się spotykały?

Scena charakteryzuje się jednością czasu, miejsca i akcji i ma wywoływać określone
stany  emocjonalne.  Aby  zachować  dynamikę,  tempo  i  systematyczne  budowanie
napięcia, sceny muszą się zmieniać. Zbyt długie siedzenie w jednej scenie powoduje
osłabienie  zbudowanego  już  wcześniej  stanu.  Kiedy  widzisz  oznaki  tego,  że  stan  po
osiągnięciu kulminacji zaczyna opadać, szybko zmieniasz lokalizację i przenosisz się
do  kolejnej  sceny.  W  ten  sposób  sprawnie  budujesz  napięcie  związane  z  konfliktem,
wzmacniasz  nim  stany  emocjonalne  charakterystyczne  dla  poszczególnych  scen  i
dochodzisz do sceny finałowej…

Pamiętaj  też,  że  życie  to  nie  film.  Kręcąc  film,  scenę  można  powtórzyć.  W
rzeczywistości  tego  nie  możesz  zrobić.  Co  oznacza,  że  potrzebujesz  planu  B.  I
planu C. Nawet plan D też się przydaje. Czyli alternatywne sceny czy sekwencje scen
w  scenariuszu.  Dzięki  temu  —  nawet  jak  coś  nie  wypali  —  Ty  zawsze  wiesz,  gdzie
iść dalej. Prowadzisz ten samochód i robisz to pewnie!

Zakończenie filmu

Wszystko  ma  do  niego  prowadzić.  Zaczynając  projektować  scenariusz,  powinieneś
znać  zakończenie.  W  chronologii  scenariusza  ten  element  jest  na  końcu,  lecz  w
chronologii projektowania scenariusza ten element jest na początku.

Właśnie  teraz  realizujesz  jej  fantazję  seksualną.  Albo  fantazję  seksualną,  o  której
wiesz, że ją lubi. Albo fantazję seksualną, która rozwinie ją seksualnie.

Scenografia

Scenografia  jest  naturalną  konsekwencją  scenariusza.  Tam,  gdzie  masz  możliwość,
zadbaj  o  scenografię,  aby  oddać  charakter  świata  projektowanego  dla  filmu  kobiety.
Scenografia jest również dostosowana do wymogów każdej ze scen.

Scenografia to: dekoracja, kostiumy, rekwizyty, charakteryzacja postaci i oświetlenie.
Budują one stan emocjonalny bohaterów i są bardzo często niedoceniane. A dbając o
scenografię,  niesamowicie  ułatwiasz  sobie  zadanie!  I  jest  to  coś,  co  możesz
przygotować  na  spokojnie,  zanim  zaczniesz  odgrywać  dla  niej  film,  który
przygotowałeś.

Przygotowanie jej fantazji seksualnej

background image

Powiedzmy  sobie  szczerze:  większość  scenariuszy  zakończy  się  w  sypialni.  Różne
sceny  dodadzą  napięcia  i  pikanterii.  Bierze  się  to  z  różnorodności  zdarzeń  w  innych
scenach, które występują przed sceną finałową.

To właśnie przede wszystkim w sypialni masz największą moc sprawczą, jeśli chodzi
o  scenografię,  czyli:  dekorację,  kostiumy,  rekwizyty,  charakteryzację  postaci  i
oświetlenie.

Twoim  celem,  dzięki  kontroli  nad  sypialnią,  jest  tak  ją  zaaranżować,  aby  pobudzała
zmysły. Wszystkie zmysły. Zmysł wzroku, słuchu, dotyku i ciała, węchu i smaku.

Pobudzanie zmysłu wzroku

Na  co  pada  Twój  wzrok,  kiedy  jesteś  w  sypialni  (Twojej  bądź  Waszej)?  Jest  łóżko,
jest jakaś szafa, szafki, pewnie okno. Sufit, podłoga, ściany. Światło. Jakaś zasłona w
oknie.

Teraz  wprowadź  tutaj  atmosferę.  Stwórz  z  tego  ogród  miłości.  Nie  trzeba  od  razu
białych  ścian  przemalowywać  na  bordowo.  Wystarczy  zmienić  zasłony.  Bordowe
będą dobre. Zadbać o dobranie odpowiedniej pościeli (jednolity kolor, np. bordowy).
Uważaj ze śliską pościelą. Wiele materiałów dobrze wygląda i tyle. Jednak w dotyku
mogą być odebrane przez niektóre osoby jako mało przyjemne.

Na ścianach obrazy albo zdjęcia lekko erotyczne. Raczej czarno--białe zdjęcia. Dużo
zakryte,  aby  raczej  inspirowały,  niż  narzucały  (np.  odsłonięte  kobiece  ramiona  albo
plecy).

Dobrze, aby meble były do siebie dopasowane. To daje dobry efekt estetyczny.

Światła:  górne,  małe,  świece.  Mają  dawać  raczej  efekt  półmroku.  Na  tyle  dużo
światła,  aby  rozkoszować  się  widokiem  własnych  ciał,  i  na  tyle  mało,  aby  efekt  był
zmysłowy. Małe stolikowe lampki i świece idealnie się do tego nadają.

Jeśli  jest  taka  możliwość,  to  dobrze,  by  pojawiło  się  jedno  wielkie  ścienne  lustro.
Cudownie wpływa na seks.

Pobudzanie zmysłu słuchu

Co  słychać  za  oknem?  Jeśli  mieszkasz  przy  ruchliwej  ulicy,  to  jest  problem.
Potrzebujesz  porządnego  szczelnego  okno.  Grubej  szyby.  W  ten  sposób  sporo
wytłumisz. I przy okazji mniej ciepła z mieszkania Ci ucieknie.

background image

Co  słychać  za  ścianą  u  sąsiadów?  Jeśli  sąsiedzi  są  bardzo  głośni  —  pomyśl  o
wytłumieniu. Jeśli Ty planujesz być bardzo głośny w godzinach nocnych — też pomyśl
o wytłumieniu. Znam wiele przypadków skarg i wtrącania się niektórych sąsiadów.

Co  słychać  z  głębi  mieszkania?  Jeśli  nie  ma  innych  domowników,  to  nie  jest  to
problem.  Ale  jeżeli  dziecko  śpi  i  nie  chcesz  go  obudzić,  warto  pomyśleć  nad
uszczelnieniem drzwi.

Jaką muzykę słychać w tym pokoju? Zasadniczo do seksu polecany jest chillout. Weź
tylko pod uwagę, że chillout jest nastrojowy, ale i wyciszający. Po dniu pracy super.
Ale nie, jeżeli chcesz podnieść energię w sypialni.

Pobudzanie zmysłu dotyku i odczuć w ciele

Jaki jest materac? W zbyt miękkim będziecie się zapadać. I sen będzie dla kręgosłupa
mniej zdrowy. Za twardy utrudni wam igraszki i niektóre pozycje. Polecam twardość
średnią.

Jaka jest pościel? Polecam miłą i delikatną w dotyku. Na przykład karbowaną.

Jakie są poduszki i ile ich jest? Do wielu egzotycznych pozycji potrzebne są poduszki.
Wiesz.  Pod  biodra,  nogi,  plecy,  głowę,  ręce  itd.  Za  ich  pomocą  dopasujesz  do
Waszych ciał to, na czym leżycie.

Jaka temperatura? Do snu najlepiej 18 – 19 stopni. Ale nie planujesz tutaj tylko spać.
Planujesz  bycie  nago.  Co  oznacza  konieczność  wyższej  temperatury.  21  stopni
powinno być ok. Uwzględnij własne preferencje.

Jaka  wilgotność?  Zbyt  wilgotno  to  niekomfortowo.  Zbyt  sucho,  co  chwilę  będziecie
chcieli pić. I co chwilę latać do toalety.

Jaka  podłoga  (w  końcu  czasem  tutaj  też  będziecie  leżeć)?  Polecam  zmiękczyć  ją
grubym  dywanem  albo  „barankiem”.  Wtedy  można  spokojnie  na  nim  leżeć  albo
klęczeć.

Pobudzanie zmysłu węchu i smaku

Przewietrz  pokój.  Zadbaj  o  pachnidło,  np.  kadzidełko  z  drzewa  sandałowego,  lub
jakiś zapach, np. lawendowy. Aloes jest ładny. Mogą być świece zapachowe. Pościel
ma  być  świeża.  Połącz  świeżość  z  odpowiednim  zapachem!  Zapachy  to  jedyne
bodźce,  które  natychmiast  pobudzają  w  nas  emocje  bez  dodatkowego  angażowania

background image

naszego  mózgu.  Wykorzystaj  to  na  swoją  korzyść.  Nadaj  swojej  sypialni  miły  i
wyraźny  zapach  —  niech  po  pierwszej  upojnej  nocy  ten  zapach  kojarzy  się  jej  z
fantastycznym  seksem.  Kiedy  tam  trafi  po  raz  drugi,  będzie  już  podniecona  bez
nadmiernej gry wstępnej. Zapach będzie dla niej grą wstępną!

Jeśli chodzi o zmysł smaku, to polecam wino albo szampana. Wiele kobiet preferuje
smaki  raczej  półsłodkie.  Chyba  że  kobieta  jest  smakoszem,  to  wtedy  wytrawne.
Zawsze miej jakąś dobrze schłodzoną butelkę w domu.

I Wasze umyte ciała. Czasem niektóre perfumy nie są zbyt dobre w smaku.

Rekwizyty

Piórka.  Prezerwatywy  (w  dolnej,  najniższej  półce  szafki  przy  łóżku).  Przepaski  na
oczy.  Gadżety  raczej  zmysłowe  i  pobudzające  niż  perwersyjne.  Chyba  że  dana  noc
taka ma być, wtedy to co innego. Olejek do masażu i intymny. Nawilżacze. Zwłaszcza
jeśli myślisz o seksie analnym.

Pamiętaj,  że  każdy  gadżet  jakoś  wygląda,  jest  jakiś  w  dotyku.  Ma  smak  i  zapach.
Wydaje  dźwięki.  Naprawdę  nie  wiem,  czy  męskie  stringi  z  głową  słonia  kogoś
podniecają.  Mnie  nie.  Jeśli  nie  wiesz,  jak  gadżet  będzie  odebrany  przez  kobietę  —
zmysłowo czy parsknięciem śmiechu — to trzymaj się jednej zasady:

Prosto i stylowo.

Pościel w tysiące kolorowych groszków albo z głową Myszki Miki odpada. Jednolity
kolor  ma  styl.  Bez  względu  na  to,  jaki  to  kolor,  jest  prosty  i  stylowy.  Są  bardziej
preferowane kolory, są mniej preferowane kolory.

Charakteryzacja postaci

Czyli Wasze ciała.

Takie bajery jak strój policjantki pomijamy. Generalnie są tandetne i nie ma co sobie
nimi  zawracać  głowy.  Chyba  że  są  naprawdę  wysokiej  jakości.  A  najlepiej
prawdziwe.

O jej bieliznę się nie martw. Sama o nią zadba.

Zadbaj  o  swój  wygląd.  Nagi  jesteś  dla  niej  przystojny.  Jednak  tak,  jak  Ciebie
pobudza, kiedy ona ma seksowną suknię, a potem ją podwija (ewentualnie zostaje w

background image

zmysłowej  czarnej  bieliźnie),  tak  ją  pobudza  to,  jak  wyglądasz  Ty.  Nie  rozbieraj  się
od  razu.  Facet  w  rozpiętej  koszuli  wygląda  bardzo  seksownie  dla  wielu  kobiet.  O
wiele  bardziej  niż  kompletnie  goły.  Spodnie  z  paskiem.  A  kiedy  już  dojdziecie  do
Twojej  bielizny  —  polecam  Ci  bokserki.  Takie  opięte.  Niech  widzi,  co  ją  czeka,  i
jednocześnie  niech  jeszcze  będzie  to  zakryte.  Absolutnie  unikaj  sytuacji  „nagi  w
skarpetkach”. Powódź między jej nogami może zamienić się wtedy w pustynię.

Warto  wziąć  kąpiel.  Na  przykład  po  imprezie  śmierdzicie  nikotyną  od  dymu
papierosowego  z  klubu.  Jeśli  w  poprzednich  lokalizacjach  był  intensywny  ruch,  to
jesteście  spoceni.  Kąpiel  może  być  też  jedną  z  uwzględnionych  w  scenariuszu  scen.
Wtedy idealnie się komponuje z całością scenariusza i nie wybija Was z narastającego
nastroju.  Co  więcej,  może  wzmocnić  narastające  napięcie.  Uważaj  na  zbyt  ciepłą
wodę, może Was za bardzo zrelaksować i rozluźnić. Wtedy poziom energii opadnie i
seks  raczej  będzie  miał  spokojniejszy  wydźwięk.  W  tao  seksualnym  ciepłe  kąpiele
zalecane są po seksie.

Podsumowanie rozdziału szóstego

Scenariusz filmu „Dziko na plaży”

Plan A

Temat: Dzika kobieta (jeden z kilku rodzajów fantazji)

Zakończenie:  Seks  w  miejscu  publicznym,  gdzie  istnieje  ryzyko  przyłapania
(przykład w/w fantazji).

Świat  opowieści:  Świat  klubów  nocnych  —  zabawy,  frywolności  i  zwariowanych
zachowań.

Kontrast: Dziki seks w romantycznym klimacie. Pusta plaża, wino. Księżyc w pełni
bądź blisko pełni (sprawdzić w kalendarzu, kiedy jest najbliższa pełnia).

Bohaterka:  Fantazja  seksualna  będąca  aktualnie  poza  zakresem  —  do  wykonania
jako trzecia z kolei. Wcześniej trzeba zrealizować dwie prostsze. Realizacji fantazji
będą  towarzyszyły  wewnętrzne  konflikty,  które  trzeba  przeważyć  siłą  stanu
emocjonalnego.

Konflikt: Klasyczny, walka o władzę, czyli testowanie kobiety.

Trzy sceny, które doprowadzą do zakończenia:

Trzecia: Deptak wzdłuż plaży. Utrzymanie częstym całowaniem się.

background image

Druga: Zabawa w klubie pomiędzy 11 a 1. Podkręcenie energii na wyższy poziom z
zachowaniem emocji zmysłowej z pubu.

Pierwsza: Drink w pubie. Budowanie atmosfery zmysłowej.

Scenografia:  Sceny  są  już  wyposażone.  Na  zakończenie  są  potrzebne:  wino,  cienki
kocyk, prezerwatywy. Zapakować do plecaka i zostawić w samochodzie przed klubem
lub w szatni w klubie.

Plan B

Zapasowe lokalizacje dla pubu. Znaleźć dwa inne puby w pobliżu klubu.

Zapasowa  lokalizacja  dla  klubu.  Znaleźć  jeden  inny  klub  w  pobliżu,  najlepiej  przy
deptaku (czasem muzyka nie podejdzie, czasem są imprezy zamknięte).

Zapasowa  lokalizacja  dla  plaży.  Kochanka  może  nie  wejść  w  fantazję  na  plaży.
Przenieść  miejsce  seksu  do  samochodu.  Znaleźć  miejsce,  gdzie  można  podjechać
samochodem między 1 a 3. Ustronne, aby nikt nie przeszkadzał. Seks w samochodzie
będzie wystarczająco realizował fantazję „dzika kobieta”.

background image
background image

Rozdział 7.

Podniecaj ją już samymi słowami

Skoro  doszedłeś  do  tego  miejsca,  to  pewnie  już  zrealizowałeś  wskazówki  z
poprzednich  rozdziałów.  Stałeś  się  bardziej  mężczyzną,  porwałeś  ją  do  swojego
ekscytującego  życia,  zacząłeś  realizować  jej  fantazje  seksualne…  Już  teraz  jest  w
siódmym niebie.

Czy można chcieć czegoś jeszcze? Powiem Ci, czego ja chciałem, opracowując to, co
jest zawarte w tym i kolejnych rozdziałach — totalnego przeciążenia każdej komórki
nerwowej  w  jej  organizmie  nadmiarem  podniecenia,  co  wysadzi  jej  mózg  i
doprowadzi  ją  do  szaleństwa.  Tak,  wiem  —  mogłem  bardziej  ambitnie  podejść  do
tematu.

Kiedyś  usłyszałem  argument,  który  podobno  miał  być  przeciwko  opracowanemu
przeze mnie seksualnemu treningowi: „Seks to powinno być szaleństwo i oddanie się
chwili. A nie robienie rzeczy krok po kroku z planem w ręku”.

Zgodziłem  się  z  tym  argumentem  natychmiast.  Tak.  Seks  to  powinno  być  szaleństwo,
pasja  i  namiętność.  Oddanie  się  chwili  i  zmysłowości.  Zatracanie  się  w  sobie
nawzajem. Zgadzam się z tym całkowicie.

Ale jednocześnie jest to umiejętność. Jak każda inna. Zupełnie jak jazda na nartach. Z
niewiadomych przyczyn do nauki jazdy na nartach podchodzimy tak samo jak do nauki
większości  umiejętności.  A  do  seksu  —  jakby  to  było  coś,  czego  nie  można  się
nauczyć. Otóż można. A nawet trzeba. Oczywiście nie musisz chcieć dawać kobiecie
tak dobrego seksu, że ciągle będzie do Ciebie wracała po jeszcze. Może go dostać od
swojego następnego kochanka.

Kiedy  uczysz  się  jazdy  na  nartach,  wpierw  uczysz  się  podstaw  na  temat  sprzętu.
Następnie  zjeżdżasz  z  małych  górek  i  wbijasz  w  swój  układ  nerwowy  pierwsze
techniki  i  odruchy  zjeżdżania.  Następnie  uczysz  się  jazdy  na  coraz  bardziej
wymagających  stokach.  Aż  nadchodzi  dzień,  kiedy  wjeżdżasz  na  najbardziej  stromy
stok w Alpach na jakimś lodowcu.

I szalejesz.

Dlatego masz wybór.

Szaleć bez treningu. Zaraz obok dzieciaków zjeżdżających na saneczkach.

background image

Albo szaleć po dobrym treningu. Gdzieś w głębi Alp.

To gdzie chcesz szaleć? Na oślej łączce czy na lodowcu?

Bo ja zapraszam Cię w Alpy…

Zgadzam się całkowicie, że seks to powinno być szaleństwo i oddanie się chwili.

Zmysłowa mowa, czyli mówienie w trakcie seksu

Ostatnio,  kiedy  zacząłem  biegać  z  przyjaciółmi,  poznałem  ciekawy  trik.  Po  czym
najłatwiej  poznać,  że  wysiłek  fizyczny,  który  podejmuje  się  podczas  biegu,  jest
idealny?  Po  tym,  czy  w  trakcie  biegu  można  rozmawiać.  Jeśli  już  nie  można,  to  jest
zbyt duży. Zbyt forsowny. Chodzi o uzyskanie tak zwanego tempa aerobowego.

Pamiętam też, kiedy ostatnio ze znajomymi jeździliśmy na rowerach. Tak rekreacyjnie.
I  wiesz  co?  Cały  czas  wesoło  gadaliśmy  —  to  nas  wprawiało  w  doskonały  nastrój.
Mogliśmy  tak  jeździć  i  po  4  czy  5  godzin.  Aż  do  zmroku  i  jeszcze  dłużej.  Było
genialnie!

Pamiętam, kiedy uczyłem się swoich pierwszych technik komunikacyjnych. Wróciłem
ze szkolenia i… uświadomiłem sobie, że w trakcie seksu nikt nic nie mówi. I wtedy
zadałem sobie pytanie: dlaczego by nie zacząć mówić? W taki odpowiedni, zmysłowy
sposób, który wprawia moją wspaniałą kobietę w jeszcze lepszy nastrój. I okazało się
to strzałem w dziesiątkę.

Dlaczego odpowiednie mówienie w trakcie seksu potęguje
doznania seksualne drugiej osoby?

Nazwałem to efektem listy zakupów. Umysł, taka jego natura, musi cały czas o czymś
myśleć. Myśli non stop. O tym, o tamtym…

Przypomnij  sobie,  jak  wyglądał  Wasz  ostatni  seks.  Byliście  w  jakimś  miejscu.  Były
tam  różne  rzeczy,  które  widziałeś.  Byliście  tam  Wy.  Być  może  rozmawialiście.  Być
może były tam tylko Wasze oddechy. Spojrzałeś na nią. Poczułeś to. Nabrałeś na nią
ochoty. Twój stan udzielił się jej. Ona też nabrała ochoty. A być może było odwrotnie.
Zaczęliście się dotykać. Całować. Pieścić. Przynajmniej częściowo się rozebraliście.
Mieliście seks. Stosunek.

Po  jakimś  czasie  czujesz  się  rozładowany.  Być  może  ona  również.  A  być  może  nie.

background image

Wiele  par  nie  ma  opanowanej  sztuki  równoczesnego  dochodzenia  do  orgazmu,  więc
jeśli nie, to wszystko jest w normie. Tej przeciętnej normie.

To  mógł  być  Wasz  ostatni  seks.  To  mógł  być  Wasz  seks  z  dłuższego  okresu.  Było
fajnie. Ale… przeciętnie. A przecież pamiętasz tak cudowne chwile, że i po 10 latach
łatwo możesz je przywołać.

Być może zastanawiałeś się już, co takiego sprawia, że seks raz jest przeciętny, a raz
jest wyjątkowym i łatwo zapamiętywalnym przeżyciem.

Być  może  już  wiesz  albo  podejrzewasz,  co  takiego  odróżnia  seks  przeciętny  od
wyjątkowego.

Być  może  jeszcze  nie  i  do  tej  pory  skupiałeś  się  na  czytaniu  kolejnych  książek  z
dziesiątkami  zdjęć  egzotycznych  pozycji.  Albo  kupowałeś  kolejne  zabawki  z  sex
shopu,  które  zamiast  budować  napięcie  i  podniecenie,  raczej  sprawiały,  że  się
śmialiście,  i  nic  specjalnego  nie  wniosły.  Może  nawet  czasem  jakaś  nowa  pozycja
albo  zabawka  dała  Wam  sporo  frajdy.  Tylko  dlaczego  przy  kolejnym  razie  już  takiej
frajdy nie dała?

Wiele  kobiet  intuicyjnie  wie,  co  jest  w  seksie  ważne.  Mawiają:  „Nie  było
odpowiedniej atmosfery i dlatego seks był taki, jaki był”.

Wielu mężczyzn pyta wtedy swoje partnerki: „Co w takim razie muszę zrobić, aby ta
atmosfera była?”.

Wiele  kobiet  mówi  wówczas  coś  w  stylu:  „Uwielbiam  świece”.  Więc  załatwiasz
świece, przyćmione światło, butelkę dobrego wina i… Raz to sprawia, że Wasz seks
jest odlotowy, a innym razem — przeciętny.

Innym razem, kiedy robicie coś kompletnie nieprzygotowani, w pośpiechu (co kobiety
często  określają  jako  „za  krótko,  abym  poczuła  się  totalnie  odlotowo”),  jest…
genialnie! I odlotowo!

Więc gdzie jest klucz do „odlotowo”?

Odpowiedź brzmi — to jej umysł.

A dokładniej — jej zmysły.

Pamiętam,  kiedy  na  jednym  ze  szkoleń  jeden  z  kursantów  zapytał:  „Ale  jak  można
wpłynąć na jej zmysły? Jej zmysły to jej zmysły, a nie moje. Swoje kontroluję, a jej
nie”.

background image

Wtedy odpowiedziałem mu: „Zupełnie tak samo jak książka sensacyjna lub inna, którą
czytasz, wpływa na emocje, które przeżywasz podczas czytania”. Zupełnie tak samo,
jak romans, który czyta kobieta, i zaczyna myśleć o rzeczach przyjemnych z książki, i
zaczyna  przeżywać  emocje  głównej  bohaterki…  Przygody,  zmysłowości,
namiętności…

A przecież to są tylko słowa, które ludzie czytają… Tylko — albo raczej AŻ słowa.

Słowa  wpływają  na  to,  jak  człowiek  myśli,  jak  odbiera  zmysłami  otoczenie.  I
wpływają  też  na  to,  jak  czuje  ciało.
  To  słowa,  czasem  te,  które  mówimy  sami  do
siebie,  sprawiają,  że  ta  sama  sypialnia  tak  samo  przygotowana  do  upojnej  nocy  raz
pobudza nasze zmysły, a innym razem jest nam obojętna. Niektórzy mawiają, że seks
składa  się  w  80%  z  umysłu  i  w  20%  z  tego,  co  dzieje  się  w  otoczeniu.  Ja  jestem
gotów powiedzieć, że jest to nawet 90/10 czy 99/1. Podniecenie rodzi się w umyśle.
To,  co  umysł  odbiera  z  otoczenia,  ma  tylko  ułatwić  mu  wejść  w  stan  podniecenia.
Wszystko pozostałe jest w środku. Trzeba tylko pociągnąć za odpowiednie sznurki.

Dokładnie  pamiętam  scenę  z  filmu  Don  Juan  de  Marco,  kiedy  mężczyzna  w  stroju
niczym  Zorro  wchodzi  do  restauracji  w  ekskluzywnym  hotelu,  dostrzega  tam
atrakcyjną kobietę, która wygląda na zniecierpliwioną czekaniem na osobę, dla której
się wystroiła, podchodzi do niej i zaczyna do niej mówić… W wyjątkowy sposób…
który sprawia, że kobieta zaczyna mieć szybszy oddech, zaczerwienione i nabrzmiałe
usta, lekko zaczerwieniony dekolt, nerwowo dotyka się dłonią po nim i… wychodzą
wspólnie  spędzić  namiętne  chwile  w  sypialni.  Po  czym  ona  wraca  na  umówioną
kolację ze swoim stałym kochankiem.

Twój głos

Twój głos jest niezwykle ważny. Cokolwiek mówisz, ma to mieć charakter zmysłowej
i erotycznej mowy. Musi on spełniać kilka bardzo ważnych parametrów. Jeśli ich nie
spełnisz,  to  znając  nawet  najcudowniejsze  słowa,  i  tak  nie  trafisz  do  ucha  i  umysłu
kobiety.

Mów powoli. Mówienie powoli świadczy o sile, pewności siebie. Mów powoli.
Mów  w  niższych  tonacjach.  To  też  jest  bardziej  męskie.  Podniecające  dla
kobiety.  Stres  to  utrudnia.  Wrzuć  na  luz.  Zrelaksuj  mięśnie  wokół  klatki
piersiowej, szyi i szczęki.
Mów, jakbyś mruczał. Zupełnie jakbyś był wielkim i niezmiernie zadowolonym
ze swojego życia kocurem. Który robi to, na co ma ochotę, czyli same przyjemne
rzeczy…

Połączenie tych trzech warunków sprawi, że nawet w chwilach, kiedy palniesz jakieś

background image

głupstwo  w  treści  słów,  kobieta  nadal  będzie  się  rozkoszowała  samym  Twoim
głosem.  Zresztą  działa  to  też  w  drugą  stronę.  Przypomnij  sobie,  kiedy  ostatnio  jakaś
kobieta  mruczała  Ci  do  ucha  i  jak  bardzo  przyjemne  było  to  dla  Ciebie.  I  kobiety,  i
mężczyźni  mają  tak  samo.  Mrucz!  Mmmmm….  Właśnie  tak…  I  mów,  jakbyś
jednocześnie mruczał!

Tylko i AŻ słowa

Jestem  zawodowym  trenerem,  coachem  i  hipnotyzerem.  Hipnoza  to  moja  pasja.  Na
początku  wydawała  mi  się  czarną  magią.  Mistyczną  umiejętnością,  która  okazała  się
jednak czymś prostym i łatwym do nauczenia się. Zupełnie jak prace biurowe w firmie
typu  obsługa  ksera.  Z  pozoru  trudna  i  mistyczna,  ale  po  kilkukrotnym  zrobieniu
banalnie łatwa. Po prostu trzeba wiedzieć, który guzik i kiedy nacisnąć.

Są  różne  słowne  techniki,  za  pomocą  których  możesz  sprawić,  że  umysł  i  zmysły  u
drugiej  osoby  zaczną  inaczej  pracować.  Sprawić,  że  podniecenie  zacznie  narastać
coraz bardziej i bardziej…

Podstawową techniką słowną, którą wkrótce poznasz, jest potwierdzanie.

Twoje oczy

Zaraz obok Twojego głosu ważnym elementem są Twoje oczy. Pamiętasz, kiedy jako
mały  łobuz  z  podstawówki  mierzyłeś  się  wzrokiem  z  innym  chłopakiem,  z  którym
miała  nastąpić  bójka?  Kto  pierwszy  spuścił  wzrok,  okazał  słabość.  W  ten  sposób
prowadzi  się  walkę  woli.  Kto  dłużej  wytrzymuje,  ten  ma  silniejszą  wolę.  I  już
wiadomo, kto psychicznie zwycięży walkę, zanim jeszcze ona nastąpi. Co więcej, po
takim  pojedynku  czasem  nie  ma  nawet  sensu  walczyć,  bo  od  razu  widać,  kto  jest
pokonany.

Ten sam mechanizm jest używany w hipnozie.

Ten sam mechanizm jest używany w uwodzeniu.

Wykorzystaj  ten  sam  mechanizm  w  trakcie  seksu.  Pokaż  swojej  partnerce,  kto
prowadzi. Pokaż jej swoją psychiczną siłę. Wraz z komfortem, który jej dasz, da to jej
ten rodzaj emocji, którego jako kobieta szuka u mężczyzny. Poczucie bezpieczeństwa i
gotowość poddania się mężczyźnie. Dominującemu mężczyźnie.

Patrząc, skupiaj swój wzrok na jej oczach (dominacja) albo kieruj go w stronę tego, o
czym  mówisz.  Wtedy  jej  uwaga  łatwo  podąży  w  tym  kierunku,  w  jakim  chcesz,  aby

background image

podążyła.

Pamiętaj też, że sposób patrzenia jest różnie odbierany.

Rozbiegane  oczy  zostaną  odczytane  jako  niepewność  i  brak  pomysłu  na  to,  gdzie  ją
prowadzisz.

Spojrzenie  może  być  odbierane  jako  obleśne  (tego  pana  unikamy)  albo  pochwalne  i
doceniające kobietę (przy tym panu czujemy się kobieco i seksownie).

Tak  więc  kontroluj  swoje  oczy!  Są  potężnym  narzędziem!  I  źródłem  jej  wiedzy  o
Tobie!

Twój dotyk

Istotą  seksu  jest  dotyk.  Jest  jego  kluczem.  Jest  jego  celem.  To  bliskość  fizyczna  w
połączeniu  z  emocjonalną.  Bardzo  ważna  jest  elastyczność.  Dostosowujesz  sposób
dotykania kobiety do kontekstu. Inaczej jest, kiedy jesteście w miejscu publicznym, a
Ty chcesz ją tylko trochę podkręcić. Inaczej jest w trakcie gry wstępnej w ustronnym
miejscu, gdzie wiesz, że macie prywatność. Inaczej kiedy już się namiętnie kochacie.
Inaczej kiedy się rżniecie.

To, co zawsze działa na kobiety, to połączenie dotyku delikatnego (wzbudza poczucie
komfortu  i  bezpieczeństwa)  z  silnym  i  stanowczym  dotykiem  (daje  odczuć  kobiecie
siłę  i  zdecydowanie  mężczyzny).  Przy  takiego  rodzaju  dotknięciu  kobieta  czuje,  że
obok jest Mężczyzna.

Jak  mawia  Badboy:  „Twoje  słowa  uwodzą  jej  umysł  i  emocje,  twoje  dłonie  i  ciało
(postawa) uwodzą jej ciało”.

Za wszelką cenę unikaj obleśnego obmacywania. To jest raczej ten nieprzyjemny dla
kobiety rodzaj dotyku.

Potwierdzanie

Podstawową techniką hipnotyczną jest słowne potwierdzanie.

Potwierdzasz  to,  co  jest  bodźcem  zmysłowym  bądź  faktem,  który  dana  osoba
może łatwo zweryfikować i ocenić, czy jest on prawdziwy, czy nie. Potwierdzanie
polega na takim słownym zwróceniu uwagi drugiej osoby na bodziec sensoryczny
lub  fakt,  aby  zweryfikowała  go  ona  na  „tak”.
  Zaraz  znajdziesz  tutaj  kilka

background image

przykładów.

Zacznij od potwierdzania tego, co kobieta widzi, słyszy, czuje swoim dotykiem, czuje
swoim węchem i czuje swoim smakiem. Pamiętasz wcześniejszy rozdział? To dlatego
dbałeś o to, aby w sypialni wszystkie bodźce były dopieszczone. Teraz możesz jeszcze
lepiej  wykorzystać  to,  co  już  przygotowałeś.  Te  pościele,  obrazy,  lustra,  świece  i
muzykę.

Pewnie  chcesz  wiedzieć,  po  co  masz  mówić  do  niej  w  taki  sposób  i  co  z  tego
będziesz  miał.  Pewnie  nieraz  zdarzyła  Ci  się  sytuacja,  że  wieczór  był  już
zaplanowany,  a  w  pracy  albo  w  jakiejś  innej  ważnej  sferze  życia  pojawił  się  jakiś
problem.  A  potem  często  myślimy  o  problemach  poza  pracą.  W  domu.  W  łóżku.
Przypomnij sobie, kiedy ostatnio, mając seks, nagle zacząłeś myśleć o: problemach z
pracy, jakimś zgrzycie komunikacyjnym w rodzinie, że trzeba w tym tygodniu jeszcze
wiele  załatwić,  że  jest  mało  kasy,  a  rachunki  trzeba  popłacić,  że  trzeba  zrobić  jutro
spore zakupy, że dziecko trzeba odebrać od teściów, że egzaminy… i wiele innych.

Tak naprawdę, kiedy jest seks, to każda inna myśl poza „tu i teraz” jest myślą, która
utrudnia poddanie się przyjemności. Odciąga uwagę. Osłabia pożądanie.

Mówiąc  w  sposób,  którego  zaraz  się  nauczysz,  wytniesz  z  umysłu  swojej  partnerki
wszelkie „listy zakupów” i inne zbędne myśli. Od tej pory w sypialni zawsze będzie
tylko  i  wyłącznie  z  Tobą.  Skupiona  tylko  i  wyłącznie  na  Waszej  intymnej  chwili.
Pomóż jej skupić się na przyjemności i odpłynięciu, a wynagrodzi Cię za to.

Co potwierdzać

Wykonaj teraz proste ćwiczenie. Czytasz te słowa, Twoje ciało znajduje się w jakiejś
pozycji, odczuwasz jakąś temperaturę i to oznacza, że z łatwością możesz skupić się
na tym, co odbierają Twoje zmysły…

Wzrok: Widzisz litery i słowa, czarne na białym papierze. Widzisz w środku jakiś rodzaj połączenia
między  stronami.  Widzisz  krawędź  książki.  Widzisz  dalsze  miejsca  poza  krawędzią  książki.  Widzisz
swoje  otoczenie.  Są  miejsca  bliższe  i  dalsze.  Są  miejsca  jaśniejsze  i  ciemniejsze.  Mniej  i  bardziej
kolorowe.  Różne  obiekty.  Widzisz  pewnie  swoje  dłonie  trzymające  książkę.  Widzisz  naprawdę  całą
masę różnych rzeczy wokół siebie!

Słuch:  Słyszysz  dźwięki  swojego  otoczenia.  Być  może  jest  ich  dużo,  a  być  może  jest  ich  bardzo
niewiele.  Jak  się  skupisz,  albo  nawet  bez  skupiania  się,  możesz  słyszeć  dźwięki  swojego  oddechu.
To, co słyszysz, może być ciche lub głośne. Dobiegać z jednego źródła bądź wielu. Znowu mnóstwo
bodźców!

Dotyk, i to, co czuje Twoje ciało: Papier książki ma jakąś fakturę. Inną fakturę ma okładka książki.
Mają jakąś temperaturę. Powietrze, które jest wokół ciebie, też ma jakąś temperaturę. Możesz czuć
ciężar swoich dłoni. Ciężar swojego ciała. Wilgotność powietrza albo jego suchość.

Węch i smak: Tak, przy tych dwóch zmysłach też możesz coś czuć. Przynajmniej twój naturalny smak

background image

śliny bądź drobinek śliny, którą masz w ustach.

Czy uświadomiłeś sobie to wszystko, o czym pisałem? Jak bardzo jesteś „tu i teraz”,
kiedy czytasz te słowa? A przecież mogłeś przed chwilą pomyśleć o kryzysie wodnym
w  państwach  środkowej  Afryki…  Pomyślałeś?  Nie.  Tak  długo,  jak  długo  czytałeś
tamte  słowa,  byłeś  osadzony  tylko  i  wyłącznie  tu  i  teraz.
  Przy  okazji  mogłeś
zauważyć, na czym polega technika potwierdzania i „osadzania w tu i teraz”. Polega
ona na tym, że rozmawiając z drugą osobą, zwracasz jej uwagę na bodźce, które
ona odbiera. W tej chwili i w tym miejscu.

Ćwiczenie 1.

Zwróć uwagę na to, co robisz w tej chwili. Gdzie jesteś. Co widzisz, słyszysz, czujesz
(dotykiem, węchem i smakiem). Wypisz kolejne bodźce sensoryczne, które dochodzą
do Twoich zmysłów. Tak, aby zapełnić puste pola.

Wzrok

1.

2.

3.

4.

5.

Słuch

1.

2.

3.

4.

5.

Dotyk i ciało

1.

2.

background image

3.

4.

5.

Węch i smak

1.

2.

3.

Potwierdzanie w sypialni

Już wiesz, na czym polega potwierdzanie i „osadzanie w tu i teraz” za pomocą słów.
Seks uprawiamy w różnych miejscach, jednocześnie wszyscy wiemy, że najwięcej go
mamy  w  klasycznym  środowisku,  jakim  jest  nasza  sypialnia  czy  pokój,  w  którym
śpimy.

A teraz, jeśli nie jesteś tam fizycznie, to wyobraź sobie, że jesteś — w miejscu, gdzie
sypiasz.  Gdzie  najczęściej  masz  seks.  I  że  zaraz  zaczniesz  się  kochać  ze  swoją
partnerką.  Są  te  wszystkie  rzeczy,  o  których  mogłeś  przeczytać  we  wcześniejszym
rozdziale.  Ty  siedzisz  na  łóżku  z  kieliszkiem  półsłodkiego  wina,  a  Twoja  kobieta
zbliża  się  do  Ciebie  i…  zaczyna,  mówiąc  do  Ciebie,  zwracać  Twoją  uwagę  na
następujące bodźce…

To, gdzie jesteś i co się dzieje bądź zaraz stanie w otoczeniu

Widzisz ściany, a na nich lekko erotyczne zdjęcia… Na ścianie jest lustro, które
odbija twoją twarz, a w nim widzisz jej podniecony wyraz. Lampka na stoliku
świeci miękkim światłem. Świece uzupełniają paletę światła w sypialni. Kiedy
rozglądasz  się  po  pokoju,  możesz  zauważyć,  jak  jest  zharmonizowany  styl
mebli. Wszystko w drewnie. W jednolitym odcieniu.

Możesz  słyszeć  swój  oddech…  Być  może  słyszysz  jakieś  dźwięki  spoza
pomieszczenia.  Słyszysz  muzykę.  Muzyka,  którą  słyszysz,  jest  cicha  i  ma
określone tempo i rytm.

Ty sam siedzisz na łóżku. Czujesz pod sobą materac. Twoje ciało układa się w
charakterystyczny  sposób.  Czujesz  jego  ciężar.  Czujesz  temperaturę  tego
pomieszczenia  i  jego  wilgotność.  Czujesz  temperaturę  kieliszka  i  jego  kształt

background image

oraz fakturę.

Czujesz zapach wina. I jego smak. To, jak jest słodkie.

To, co ona z Tobą robi bądź zaraz zrobi

Widzisz  mnie.  To,  jak  wyglądam.  W  co  jestem  ubrana.  Jak  się  poruszam.
Widzisz, jak się do ciebie zbliżam. Jak nachylam się nad tobą.

Słyszysz  mój  głos,  słowa,  które  wypowiadam  do  ciebie,  dźwięk  mojego
bliskiego i słyszalnego oddechu.

Czujesz  mój  oddech  na  swoim  uchu.  Jego  temperaturę.  Prędkość,  z  jaką
oddycham,  po  jego  podmuchu.  Dotknięcie  mojego  języka.  Jego  temperaturę,
wilgotność oraz twardość, kiedy muskam krawędź twojego ucha.

A kiedy dotknę swoimi ustami twoich ust, poczujesz ich smak…

To, jak odczuwasz swoje aktualne podniecenie bądź jakie ono zaraz będzie

Możesz  uświadamiać  sobie,  że  twoja  krew  pulsuje  szybciej.  Zmienił  ci  się
oddech. Coś zaczyna się dziać z twoim członkiem.

Jak zapewne już zauważyłeś, seks z pozoru jest bardzo fizyczny. Jednocześnie mówiąc
w  jego  trakcie,  można  sprawić,  że  stanie  się  przede  wszystkim  ucztą  dla  umysłu  i
zmysłów. Czyli tym, czym być powinien.

Jak potwierdzać to, co ona odbiera swoimi zmysłami

Tak samo jak wyobraziłeś sobie poprzednią sytuację, tak wyobraź sobie ją ponownie.
Tylko  że  tym  razem  to  ona  leży  na  łóżku  z  winem  i  czeka  na  Ciebie,  a  Ty  do  niej
podchodzisz.  I…  mówisz  jej  niemal  dokładnie  to  samo,  co  ona  mówiła  do  Ciebie.
Wywołasz w jej umyśle takie samo skupienie na „tu i teraz” jak ona w Twoim przed
chwilą.

Różnica  z  potwierdzaniem  jest  taka,  że…  Ty  jako  mężczyzna  będziesz  robił  trochę
inne rzeczy i inaczej odczuwał podniecenie…

Poniżej  masz  ściągi  bodźców,  na  które  możesz  zwrócić  jej  uwagę,  aby  bardziej
skupiła się na „tu i teraz”.

1. Potwierdzanie sygnałów z otoczenia

background image

            

Wzrok

          

            

Słuch

          

            

Dotyk i ciało

          

            

Jasność obrazu

            

Wielkość

            

Kolor/Czarno-białe

            

Nasycenie barwy

            

Umiejscowienie

            

Odległość

            

Kontrast

            

Przejrzystość

            

Ostrość

            

Wysokość

            

Siła głosu (głośność)

            

Tempo

            

Barwa tonu

            

Umiejscowienie

            

Odległość

            

Liczba źródeł

            

Natężenie

            

Rytm

            

Masa

            

Ciężar

            

Faktura

            

Temperatura

            

Wilgotność

            

Ciśnienie

            

Nacisk

            

Kierunek ruchu

            

Rytm

background image

            

Ruch (slajd/film)

          

            

Ciągły/przerywany

          

            

Tempo oddechu

          

            

Trójwymiarowy/ płaski

            

Asocjacja/dysocjacja

            

W ramce/ panoramiczny

          

            

Mono/stereo

            

Czas trwania

            

Rodzaj dźwięków

          

            

Odczucia wewnątrz ciała

            

Lokalizacja wewnątrz ciała

          

            

Węch i smak

          

            

Esencja

            

Aromat

            

Wonność

          

            

Kwaśny

            

Słodki

          

            

Słony

            

Gorzki

          

2. Potwierdzanie tego, co robisz bądź zaraz zrobisz

background image

Czytając Kamasutrę (tekstową, nie obrazkową), natrafiłem na wyjątkowy ustęp. Otóż
mówił on, w jaki sposób można dawać przyjemność… i brzmiał mniej więcej tak:

Możesz dawać przyjemność drugiej osobie, tworząc kombinację z następujących
sposobów:

Co  robisz:  dotykanie,  drapanie,  głaskanie,  muskanie,  ssanie,  lizanie,  naciskanie,
przykładanie, masowanie…

Czym dotykasz: palcem, kilkoma palcami, paznokciem, kłykciem, nadgarstkiem, całą
dłonią, przedramieniem, łokciem, barkiem, językiem, zębami, wargami, nosem, brodą,
uchem,  głową,  szyją,  klatką  piersiową,  brzuchem,  biodrem,  udem,  kolanem,  łydką,
piętą, stopą, palcami od stóp, dużym palcem od nogi…

Jak dotykasz: delikatnie i mocno, szybko i powoli, na krótko i na długo, punktowo,
prosto i po okręgach…

Gdzie dotykasz: stopy, łydki, uda, pod kolanami, biodra, brzuch, piersi, plecy, barki,
kark,  ramiona,  przedramiona,  w  zgięciach  ramion,  dłonie,  szyja,  szczęka,  skóra  pod
włosami, policzki, nos, czoło, pośladki, wzgórek łonowy, łechtaczka…

Co łącznie daje około 45 tysięcy kombinacji! Masz co opowiadać jej do ucha o tym,
co zaraz z nią zrobisz i jak przyjemne to będzie dla niej… Starczy Ci na więcej niż
całą noc.

Nie mówiąc o tym, że… nic tu jeszcze nie ma o Twoim członku i jej pochwie… A tu
też jest co robić i potwierdzać… Ale to w kolejnym rozdziale.

3. Objawy jej podniecenia

Bardzo ważną grupą są objawy jej podniecenia. Te objawy, które zachodzą w ciele,
są jak najbardziej fizyczne i można je albo zauważyć, albo poczuć. I mogą to być:

Rozszerzone źrenice (poznaje się po ilości światła wpadającego w oko).
Nabrzmiałe wargi.
Nabrzmiałe wargi sromowe.
Nabrzmiała łechtaczka.
Twardsze sutki.
Zaczerwieniona skóra (np. na dekolcie).
Uwrażliwiony i napęczniały punkt G.
Wilgotność w pochwie.

Pamiętaj  też,  że  żadna  z  podanych  przeze  mnie  list  przykładowych  bodźców  do

background image

potwierdzania nie jest listą zamkniętą.

Ćwiczenie 2.

Wyobraź  sobie,  że  jesteś  ze  swoją  kochanką  w  sypialni.  Pomyśl  o  tym,  co  robicie.
Zastanów  się,  co  takiego  ona:  widzi,  słyszy,  czuje  (dotykiem,  węchem  i  smakiem).
Wypisz  kolejne  bodźce  sensoryczne,  które  dochodzą  do  jej  zmysłów.  Tak,  aby
zapełnić  puste  pola.  Skorzystaj  z  przygotowanych  trzech  ściąg!  Tego,  co  odbiera  z
otoczenia, tego, co robisz bądź zaraz zrobisz, i jej objawów podniecenia!

Wzrok

1.

2.

3.

4.

5.

Słuch

1.

2.

3.

4.

5.

Dotyk i ciało

1.

2.

3.

4.

5.

background image

Węch i smak

1.

2.

3.

Sugeruj narastanie podniecenia

Słowa  mają  moc.  Mają  potężną  moc.  Uruchamiają  machiny  wojenne.  Wygrywają
wybory.  Sprawiają,  że  jedni  ludzie  podążają  za  innymi.  Tworzą  się  postacie  kultu.
Prorocy  i  politycy,  wizjonerzy  i  makiaweliści.  Ci,  którzy  opanowali  potęgę
właściwych słów, sprawiają, że podążają za nimi tłumy…

W Twoim przypadku wystarczy, że w łóżku podąży za Tobą jedna kobieta. No, może
dwie, kiedy uda Ci się zmontować trójkąt.

Znają  ją  hipnotyzerzy,  mistrzowie  perswazji,  wybitni  negocjatorzy.  Potęga  sugestii
staje przed Tobą otworem. Już zaraz dowiesz się, jak formułować ze słów zdania, tak
aby całość działała jak potężna sugestia.

Posłuchaj kilku przykładów:

Czytając tę książkę, staniesz się lepszym kochankiem.

W najbliższych latach będzie hossa.

Potęgą słowa możesz poruszyć tłumy.

Uwierzyłeś? Może… Chociaż wątpię.

A teraz posłuchaj kolejnych:

Trzymasz  w  ręku  książkę…  Widzisz  słowa  układające  się  w  zdania…  Czytasz
słowa w niej zawarte… I to sprawia, że staniesz się lepszym kochankiem…

Rynki  padają…  Wciąż  powstają  nowe  biznesy…  Człowiek  zawsze  coś
wymyśli… I to oznacza, że w końcu w najbliższych latach będzie hossa.

Politycy  pracują,  głównie  mówiąc…  Sprzedawcy  pracują,  głównie  mówiąc…
Kapłani  pracują,  głównie  mówiąc…  I  to  oznacza,  że  potęgą  słowa  możesz

background image

poruszyć tłumy.

Uwierzyłeś? Naprawdę? Żartujesz? To chyba jakieś czary… Już pewnie zauważyłeś,
czym  się  różnią  trzy  pierwsze  przykłady  od  trzech  kolejnych.  W  tych  następnych  za
każdym razem, zanim użyłem zdania, które miało być sugestią, napisałem trzy zdania
potwierdzające pewne fakty (co już umiesz). Albo potwierdzając bodźce sensoryczne,
albo  potwierdzając  prawdy  powszechnie  znane  i  akceptowane.  Jest  to  jeden  z
najpotężniejszych wzorców perswazyjnych — nazywa się „wzorzec na tak” (ang. Yes
Pattern
).

Zasada używania tego wzorca jest prosta. Trzy razy musisz powiedzieć coś, co druga
osoba  potwierdzi  na  TAK.  Czy  to  na  głos,  czy  w  głębi  ducha.  Coś,  co  zostanie
niemalże  bezwarunkowo  zaakceptowane.  I  kiedy  już  umysł  wejdzie  w  nawyk
zgadzania się, to jako czwarty element pojawia się Twoja sugestia. Coś, co wcale nie
musi być prawdą, ale co chcesz, aby stało się prawdą dla drugiej osoby.

Wracając  do  kochanki,  która  się  do  Ciebie  dobiera  w  sypialni,  gdzie  Ty  leżałeś  na
łóżku z kieliszkiem wina w dłoni. Ponownie wyobraź sobie tę sytuację. Wyobraź ją
sobie  ze  szczegółami.
  Jej  słowa  skierowane  do  Ciebie  i  uzupełnione  o  sugestie
według wzorca na „tak” brzmiałyby mniej więcej tak:

Widzisz  okno,  widzisz  ściany…  Na  niektórych  mogą  być  powieszone  różne
rzeczy. Ściany mogą mieć jakiś kolor bądź kolory albo być białe. I to sprawia,
że  twój  umysł  zaczyna  pracować  trochę  inaczej.  Może  być  jakaś  szafa  lub
szafy. Jest jedna bądź więcej lamp. Świecą w określonym kolorze. I to oznacza,
że  zaczynasz  coraz  bardziej  się  skupiać.  A  kiedy  rozglądasz  się  po  pokoju,
możesz  zauważyć,  że  są  miejsca  bliższe  i  dalsze.  Jaśniejsze  i  ciemniejsze.  W
różnych  kolorach.  W  różnych  kształtach.  I  zaczynasz  być  coraz  bardziej
pobudzony.

Możesz  słyszeć  swój  oddech…  Być  może  słyszysz  jakieś  dźwięki  spoza
pomieszczenia.  Słyszysz  muzykę.  Muzyka,  którą  słyszysz,  jest  cicha  i  ma
określone tempo i rytm. I nastraja cię to coraz bardziej do czegoś przyjemnego.

Ty sam siedzisz na łóżku. Czujesz pod sobą materac. Twoje ciało układa się w
charakterystyczny  sposób.  Tym  bardziej  budząc  drzemiące  w  tobie  napięcie.
Czujesz jego ciężar. Czujesz temperaturę tego pomieszczenia i jego wilgotność.
Czujesz  temperaturę  kieliszka  i  jego  kształt  oraz  fakturę.  A  im  bardziej
skupiasz  się  na  różnicy  tych  temperatur,  tym  bardziej  sobie  uświadamiasz,  że
zacząłeś się czuć przyjemnie pobudzony…

Czujesz  zapach  wina.  I  jego  smak.  To,  jak  jest  słodkie.  I  w  jak  cudowne  i
systematycznie budzone napięcie seksualne cię wprawia.

background image

Widzisz mnie. To, jak wyglądam. W co jestem ubrana. I już ten pierwszy widok
zaczyna  cię  coraz  bardziej  podniecać.  Jak  się  poruszam.  Widzisz,  jak  się  do
ciebie zbliżam. Jak nachylam się nad tobą. Co jeszcze bardziej cię podnieca.

Słyszysz  mój  głos,  słowa,  które  wypowiadam  do  ciebie,  dźwięk  mojego
bliskiego  i  słyszalnego  oddechu.  I  to  sprawia,  że  jesteś  jeszcze  bardziej  i
bardziej pobudzony.

Czujesz  mój  oddech  na  swoim  uchu.  Jego  temperaturę.  Prędkość,  z  jaką
oddycham,  po  jego  podmuchu.  I  już  nie  możesz  powstrzymać  galopującej
wyobraźni  od  myślenia  o  tym,  co  takiego  fantastycznego  stanie  się  dalej.
Czujesz  dotknięcie  mojego  języka.  Jego  temperaturę,  wilgotność  oraz
twardość, kiedy muskam krawędź twojego ucha. I czujesz to w kroczu.

A kiedy dotknę swoimi ustami twoich ust, poczujesz ich smak…

Możesz  uświadamiać  sobie,  że  twoja  krew  pulsuje  szybciej.  Zmienił  ci  się
oddech.  Coś  zaczyna  się  dziać  z  twoim  członkiem.  I  to  oznacza,  że  zacząłeś
mieć ochotę na coś więcej…

No właśnie. Niech zgadnę — miałbyś teraz ochotę na coś innego niż dalsze czytanie
tej książki. I zrobiła to tylko Twoja wyobraźnia pobudzona moimi słowami.

Jestem  ciekaw,  czy  już  zdajesz  sobie  sprawę  z  tego,  w  jak  potężne  narzędzie  do
oddziaływania na kobiecy erotyczny umysł Cię wyposażam.

A teraz rozłóżmy powyższy przykład na części.

Te  części  przykładu,  które  są  potwierdzeniami  zmysłowych  bodźców,  zaznaczę  jako
(P). Te części przykładu, które są sugestiami, zaznaczę jako (S).

(P)  Widzisz  okno,  (P)  widzisz  ściany…  (P)  Na  niektórych  mogą  być  powieszone
różne  rzeczy.  (P)  Ściany  mogą  mieć  jakiś  kolor  bądź  kolory  albo  być  białe.  (S)  I  to
sprawia,  że  twój  umysł  zaczyna  pracować  trochę  inaczej.  (P)  Może  być  jakaś  szafa
lub szafy. (P) Jest jedna bądź więcej lamp. (P) Świecą w określonym kolorze. (S) I to
oznacza,  że  zaczynasz  coraz  bardziej  się  skupiać.  (P)  A  kiedy  rozglądasz  się  po
pokoju, możesz zauważyć, że są miejsca bliższe i dalsze. (P) Jaśniejsze i ciemniejsze.
(P)  W  różnych  kolorach.  (P)  W  różnych  kształtach.  (S)  I  tym  bardziej  zaczynasz  być
coraz bardziej pobudzony.

(P)  Możesz  słyszeć  swój  oddech…  (P)  Być  może  słyszysz  jakieś  dźwięki  spoza
pomieszczenia.  (P)  Słyszysz  muzykę.  (P)  Muzyka,  którą  słyszysz,  jest  cicha  i  ma
określone tempo i rytm. (S) I nastraja cię to coraz bardziej do czegoś przyjemnego.

background image

(P) Ty sam siedzisz na łóżku. (P) Czujesz pod sobą materac. (P) Twoje ciało układa
się w charakterystyczny sposób. (S) Tym bardziej budząc drzemiące w tobie napięcie.
(P)  Czujesz  jego  ciężar.  (P)  Czujesz  temperaturę  tego  pomieszczenia  i  jego
wilgotność. (P) Czujesz temperaturę kieliszka i (P) jego kształt oraz (P) fakturę. (S) A
im  bardziej  skupiasz  się  na  (P)  różnicy  tych  temperatur,  tym  bardziej  sobie  (S)
uświadamiasz, że zacząłeś się czuć przyjemnie pobudzony…

(P)  Czujesz  zapach  wina.  (P)  I  jego  smak.  (P)  To,  jak  jest  słodkie.  (S)  I  w  jak
cudowne i systematycznie budzone napięcie seksualne cię wprawia.

(P)  Widzisz  mnie.  (P)  To,  jak  wyglądam.  (P)  W  co  jestem  ubrana.  (S)  I  już  ten
pierwszy  widok  zaczyna  cię  coraz  bardziej  podniecać.  (P)  Jak  się  poruszam.  (P)
Widzisz,  jak  się  do  ciebie  zbliżam.  (S)  I  skoro  (P)  nachylam  się  nad  tobą  (S),  to
jeszcze bardziej cię podnieca.

(P)  Słyszysz  mój  głos,  (P)  słowa,  które  wypowiadam  do  ciebie,  (P)  dźwięk  mojego
bliskiego i słyszalnego oddechu. (S) I to sprawia, że jesteś jeszcze bardziej i bardziej
pobudzony.

(P)  Czujesz  mój  oddech  na  swoim  uchu.  (P)  Jego  temperaturę.  (P)  Prędkość,  z  jaką
oddycham,  po  jego  podmuchu.  (S)  I  już  nie  możesz  powstrzymać  galopującej
wyobraźni od myślenia o tym, co takiego fantastycznego stanie się dalej. (P) Czujesz
dotknięcie mojego języka. (P) Jego temperaturę, wilgotność oraz twardość, kiedy (P)
muskam krawędź twojego ucha. (S) I czujesz to w kroczu.

(P) A kiedy dotknę swoimi ustami twoich ust, poczujesz ich smak…

(P)  Możesz  uświadamiać  sobie,  że  twoja  krew  pulsuje  szybciej.  (P)  Zmienił  ci  się
oddech.  (P)  Coś  zaczyna  się  dziać  z  twoim  członkiem.  (S)  I  to  oznacza,  że  zacząłeś
mieć ochotę seks…

Gratuluję  dotrwania  do  końca.  Chociaż  nie  zdziwiłbym  się,  jeślibyś  pominął  ten
kawałek.  To  nie  lada  wysiłek,  jeśli  jeszcze  tego  nie  ćwiczyłeś.  A  teraz  kilka  zasad,
których musisz się trzymać, aby nauczyć się takiego bajeru w łóżku.

Jak  mogłeś  zauważyć,  w  każdej  serii  wzorca  na  „tak”  były  nie  mniej  niż  trzy
potwierdzenia,  po  czym  następowała  sugestia.  Musi  być  kilka  potwierdzeń,  bo  za
każdym  razem,  gdy  mówisz  coś  w  stylu:  „Trzymasz  teraz  w  dłoni  tę  książkę”,  w
Twojej  głowie  pojawia  się  coś  w  rodzaju  „no  tak”  albo  milczącej  zgody.  Gdybym
powiedział:  „Trzymasz  w  dłoni  durszlak”,  to  pojawi  się  coś  w  stylu  „hę?”  albo
uniesienie bądź ściągnięcie brwi, albo cofnięcie głowy, albo nawet to wszystko naraz.
Kiedy trafiam, to jest dla Ciebie ok, a kiedy pudłuję, to nie jest dla Ciebie ok. Dlatego
mów do kobiety tak, aby trafiać.

background image

Sugerowałem  za  każdym  razem  jakieś  uczucie,  nastrój,  emocję.  Co  więcej,  słowo
„seks”  pojawiło  się  dopiero  w  ostatniej  sugestii,  a  słowo  „podniecenie”  w  ósmej
sugestii.

Jak  wejść  po  schodach  na  wyższe  piętro?  Najlepiej  zaczynając  od  pierwszego
schodka. Co oznacza, że zamiast od razu mówić: „I to sprawia, że jesteś podniecona”,
powiedz  wpierw  coś  o  nadchodzącej  ochocie  itp.  Poniżej  znajdziesz  przykłady
sugerowanych  emocji  i  uczuć  w  zależności  od  tego,  na  jakim  etapie  jest  Twoja
partnerka.

Każda sugestia zaczynała się od specyficznych słów i sformułowań. Nazywamy je w
NLP  i  hipnozie  implikacjami.  Poniżej  znajdziesz  listę  słów,  od  których  zaczynasz
tworzenie sugestii.

            

Implikacje — słowa potrzebne do stworzenia sugestii

          

            

Coś jest 

czymś

          

            

Coś powoduje coś 

innego

          

            

Coś z czego 

wynika

          

            

Coś dzieje się jednocześnie z 

czymś innym

          

            

Oznacza

            

Znaczy

            

Sprawia

            

Doprowadza

            

Powoduje

            

Skoro… to…

            

Przed… to…

            

Zanim… to…

            

I

            

I jednocześnie

            

I czujesz

            

I myślisz

background image

            

To jest

          

            

Stanie się

            

Zaczyna się

          

            

Po… to…

            

Im… tym…

          

            

I dzieje się

            

W czasie gdy

            

Podczas gdy

          

Używając  tych  sformułowań,  dodajesz  do  nich  emocję,  uczucie  czy  nastrój.  Czyli
sugestię,  że  prawdą  jest  coś,  co  nie  jest  weryfikowalne.  Ale  dzięki  potędze  sugestii
już  jest  odbierane  jako  prawda  przez  drugą  osobę.  Kilka  sugestii  powinno  podnieść
stan podniecenia oczko wyżej.

            

Sugerowane uczucia w zależności od poziomu podniecenia

          

            

Brak

          

            

Skupienie uwagi

            

Umysł pracuje inaczej

            

Dobry nastrój

            

Przyjemny nastrój

background image

            

Zastrzyk energii

            

Pobudzenie

          

            

Pobudzenie

          

            

Wyczulenie na dotyk

            

Zmysłowość

            

Energia

            

Nadchodząca ochota

            

Pożądanie

          

            

Pożądanie

            

Podniecenie

            

Dużo energii

background image

          

            

Świetny nastrój

          

            

Podniecenie

          

            

Odpadanie

            

Coraz większe podniecenie

            

Wielkie podniecenie

            

Totalne odpadanie

          

            

Tuż przed 

orgazmem

            

(tzw. plateau)

          

            

Rozkosz

            

Orgazm

          

            

Orgazm

          

            

Jedyne, co tutaj sugerujesz, to łatwy drugi orgazm, tak aby wywołać u kobiety 
wielokrotny orgazm

          

background image

            

Odprężenie

          

            

Szybkie ponowne podniecenie

          

Pamiętaj,  że  żadna  lista  nie  jest  zamknięta  i  będziesz  ją  zupełnie  nieświadomie
modyfikował wraz ze wzrostem wprawy w mówieniu podczas seksu.

A  teraz  przypomnij  sobie,  jakie  to  było  uczucie,  kiedy  byłeś  mały  i  bawiłeś  się
klockami. Brałeś kilka elementów i je łączyłeś. Na początku budowle były krzywe i
brzydkie,  ale  Ty  nadal  się  świetnie  bawiłeś  i  budowałeś,  bo  ważna  była  dla  Ciebie
sama zabawa, a nie efekt. A po jakimś czasie przyjemnej zabawy nagle okazywało się,
że zaczęły wychodzić Ci całkiem niezłe konstrukcje.

Kiedyś  pewien  mężczyzna  powiedział  mi:  „To  nie  ćwiczenie  czyni  mistrza,  to
mistrzowskie  ćwiczenie  czyni  mistrza”.  Dlatego  zrób  to  ćwiczenie  naprawdę
porządnie.  A  potem  jeszcze  raz.  I  jeszcze  raz.  Tak  długo,  aż  słowa  same  będą
wyskakiwały spod Twojego długopisu.

Ćwiczenie 3.

Wyobraź sobie, że jesteś ze swoją kochanką w sypialni. Twoja kochanka jeszcze nie
jest  podniecona  ani  też  jeszcze  nie  czuje  pożądania,  gdyż  jest  zajęta  czymś
aseksualnym.

Zaczynasz  od  sugerowania  nastroju  pasującego  do  danego  poziomu  energii  kobiety.
Jak  czyta  i  ma  mały  poziom  energii,  to  sugerujesz  raczej  pojawiający  się  dobry
nastrój.  Wraz  ze  wzrostem  energii  seksualnej  możesz  sugerować  coraz  silniejsze
nastroje, które wzmacniają podniecenie.

Skorzystaj  z  tego,  czego  już  się  nauczyłeś  w  ćwiczeniu  2.  Dodaj  do  tego  klocki  ze
ściąg  z  różnymi  implikacjami  (sposobami  tworzenia  sugestii),  emocjami
sugerowanymi  w  zależności  od  poziomu  podniecenia  oraz  wskazówki  z
wcześniejszego przykładu, mówiące, jak to należy połączyć w całość.

Pamiętaj,  aby  pomiędzy  potwierdzeniami  dawać  łączniki,  by  całość  brzmiała
przyjemnie dla ucha, oraz odpowiednią implikację pomiędzy trzecim potwierdzeniem
a sugerowaną emocją.

Pierwszy schodek

Potwierdzenie:

background image

Potwierdzenie:

Potwierdzenie:

Sugestia:

Drugi schodek

Potwierdzenie:

Potwierdzenie:

Potwierdzenie:

Sugestia:

Trzeci schodek

Potwierdzenie:

Potwierdzenie:

Potwierdzenie:

Sugestia:

Czwarty schodek

Potwierdzenie:

Potwierdzenie:

Potwierdzenie:

Sugestia:

Całość powinna brzmieć mniej więcej następująco…

Przykładowe słowa, które kochanek może
wypowiadać do kochanki

[siadasz blisko, po chwili dotykasz swoją dłonią jej ręki]

background image

[wstęp]

Widzę, że siedzisz i nad czymś myślisz… Spójrz na mnie… W moje oczy… I…
Jestem ciekaw, co w nich widzisz… Bo kiedy ja na ciebie patrzę… To widzę…

[pierwszy schodek]

Jak  zaczynasz  się  uśmiechać…  Pracują  mięśnie  w  twoich  policzkach…
Pojawiają  się  endorfinki  tym  wywołane  we  krwi…  I  to  cię  wprawia  w  dobry
nastrój…

[drugi schodek]

I słyszysz mój głos… To, jak brzmi… Jak dochodzi do twoich uszu… I możesz
się już zacząć domyślać, co i jak przyjemnie będzie dalej…

[trzeci schodek]

A  kiedy  cię  dotykam…  Czujesz  nacisk  mojej  dłoni…  Jej  temperaturę…  W
porównaniu  do  temperatury  pokoju,  w  którym  jesteś…  I  to  sprawia,  że  twoja
skóra już zaczęła się robić wyczulona na mój dotyk…

[czwarty schodek]

I kiedy tak  nadal patrzysz na  mnie… Mrużysz oczy…  Lekko się uśmiechasz…
To sprawia, że zaczyna narastać w tobie pewien rodzaj napięcia…

[piąty schodek]

A to, że słyszysz mój głos… Czujesz moją dłoń… Jej muskanie twojej skóry…
To oznacza, że czujesz się już zupełnie inaczej niż pięć minut temu…

[proste polecenie]

A teraz połóż się… Na brzuchu… I ściągnij bluzkę, bo chcę cię wymasować…

[szósty schodek]

I  kiedy  tak  czujesz  moje  dłonie  na  swoich  plecach…  Ich  dotyk…  To,  w  jaki
sposób cię masuję… To sprawia, że twoje napięcie nasila się coraz bardziej…

[siódmy schodek]

I to, że nie wiesz… Czy dotykam cię w tym miejscu… Czy w którym innym zaraz
cię dotknę… To ta niepewność sprawia, że każdy mój dotyk podnieca cię coraz

background image

bardziej i bardziej.

[ósmy schodek]

I podczas gdy dotykam cię w kolejnych miejscach… Mój zmysłowy ton głosu…
Który raz przybliża się do twojego ucha, a raz oddala… Zaczyna doprowadzać
cię do jeszcze większego podniecenia…

[dziewiąty schodek]

I  kiedy  tak  możesz  zacząć  uświadamiać  sobie…  Jak  bardzo  zmienił  ci  się
oddech…  Jak  drażniąca  jest  pościel  pod  twoimi  stwardniałymi  sutkami…  Jak
kolejne krople wilgoci zaczęły z ciebie wypływać… To uświadomisz sobie, jak
bardzo jesteś spragniona poczuć mnie w środku i jak bardzo mój kutas w twojej
szparce da tobie spełnienie…

[dziesiąty schodek]

Jednak to, że czujesz tylko jego twardość na swoich pośladkach… To że nadal
skupiam się na pieszczeniu twoich pleców i karku… To, że nie zanosi się na to,
że wejdę w ciebie… Zaczyna doprowadzać cię do szaleństwa…

[proste tworzenie powiązania pomiędzy bliskością fizyczną i emocjonalną]

Wiem, że masz ochotę, aby go poczuć w sobie… I wiem, że kiedy go poczujesz
w sobie, to poczujesz się seksualnie i emocjonalnie bliższa mi, a ja tobie… Ale
nie  poczujesz  mojego  członka  w  sobie,  dopóki  nie  poprosisz,  abym  wszedł  w
ciebie…

A teraz ćwicz po mistrzowsku i jak najwięcej, abyś przerósł swojego nauczyciela.

Czego możesz się spodziewać

Twoja partnerka będzie zaskoczona. Wiesz, normą jest to, że w trakcie seksu się jęczy,
a nie mówi… Tak naprawdę to, czy się mówi, czy nie, to tylko przyzwyczajenie, które
możesz zmienić u siebie czy u swojej kochanki.

Znam  przypadki,  kiedy  to  kobieta  w  pewnym  momencie  krzyknęła:  „Przestań  gadać,
tylko  pieprz!”.  Kursant  się  zastosował.  Przestał  gadać.  A  jej  podniecenie  w  ciągu
pięciu  minut  systematycznie  opadało.  Następnym  razem  kiedy  mówił,  już  nie  kazała
mu  się  zamykać,  tylko  z  błogością  odpływała,  kiedy  ten  do  niej  mówił  w  trakcie
seksu. Więc… I pieprz, i gadaj!

background image

U  siebie  zauważysz  na  początku  pewien  dyskomfort.  Ale  wiesz,  jak  to  jest,  kiedy
uczysz  się  po  raz  pierwszy  jakiejś  umiejętności  —  może  Ci  brakować  pewności
siebie,  ale  z  czasem  i  ze  wzrostem  umiejętności  pojawia  się  jej  coraz  więcej!  I
pamiętaj,  nikt  w  5  minut  nie  nauczył  się  jeździć  na  nartach,  ale  ci,  którzy  ćwiczyli,
teraz szaleją i świetnie się bawią w naprawdę niezwykłych miejscach!

Pamiętaj! Zanim zaczniesz ćwiczyć tę umiejętność w sypialni, ubiegnij opinię swojej
kochanki,  mówiąc  jeszcze  przed  seksem:  Kochanie,  czytałem  ostatnio  ciekawy
poradnik o sztuce miłości zmysłowej i autor zalecał więcej mówić w trakcie seksu i
opowiadać  drugiej  osobie,  co  robię  i  co  będę  robił.  To  sprawi,  że  poczujesz  się
fantastycznie!  Przez  kilka  najbliższych  zbliżeń  trochę  to  poćwiczę.
  Dzięki  temu
ubiegniesz jej zdziwienie i zbędne pytania o to, co robisz.

Orgazm

Mając  podstawową  umiejętność  mówienia  do  swojej  kobiety  w  trakcie  seksu,
mówiąc o tym, co się dzieje i na czym przyjemnym ma skupić swoją uwagę, sprawisz
jej  już  niesamowitą  przyjemność.  Dodając  do  tego  moc  sugestii,  przyspieszysz
budowanie jej seksualnego nastroju.

Czy  to  wszystko,  co  możesz  zrobić?  Ależ  skąd!  To  dopiero  początek  tego,  do  czego
będziesz potrafił ją doprowadzić samymi tylko słowami!

Bardzo  często  zdarza  się,  że  kobieta  dochodzi  do  stanu  napięcia  seksualnego,  który
nazywam „tuż przed” (plateau). Jest to stan, który objawia się seriami napięć mięśni
w  całym  ciele.  Bardzo  charakterystycznymi.  Zwłaszcza  w  okolicach  miednicy,
brzucha i… na twarzy. Każdy kochanek, który już raz doprowadził swoją partnerkę do
orgazmu i widział jej twarz, wie, że jest to fantastyczny i niezapomniany widok. Stan
„tuż przed” charakteryzuje się tym, że ma już wiele objawów orgazmu. W przypadku
nowego rodzaju seksu albo czasem seksu z nowym kochankiem pojawia się u kobiety
blokada.  Nieumiejętność  odpadnięcia.  Jej  układ  nerwowy  jeszcze  się  nie  nauczył
dochodzić do orgazmu w tym przypadku. I Ty możesz tutaj dużo zadziałać, prowadząc
ją w odpowiedni sposób.

Kiedy widzisz, że kobieta zbliża się do orgazmu, zaraz będzie miała stan „tuż przed”,
połóż ją na plecach. Unieś jej nogi tak, aby były pod kątem prostym zgięte w biodrach
i w kolanach. Jest to pozycja bardzo męcząca mięśnie nóg. I powiedz:

A  teraz  utrzymaj  nogi  w  tej  pozycji  jak  najdłużej.  Im  bardziej  będą  ci  się
męczyć mięśnie, tym bardziej będziesz podniecona i dojdziesz do mocniejszego
orgazmu, kiedy już nie wytrzymasz i nogi same ci opadną. Ale możesz walczyć z

background image

tym  opadnięciem  i  próbować  odwlec  jak  najdłużej  moment  orgazmu.  Spróbuj
walczyć i utrzymać nogi jak najdłużej.

Powiedz to z pewnością siebie i przekonaniem. Zmysłowo i zarazem dominująco.

Drugą  pozycją  jest  seks  od  tyłu.  Wiele  kobiet  bardzo  lubi  tę  pozycję.  Znajdź  takie
ułożenie  dla  jej  ciała,  aby  nogi,  tułów  i  ręce  jak  najbardziej  męczyły  się  fizycznie.
Mięśnie mają się męczyć w jak największej liczbie miejsc, a ona sama będzie miała
ochotę  w  pewnym  momencie  o  coś  się  oprzeć  bądź  opaść.  I  mówisz  coś  bardzo
zbliżonego do powyższej wypowiedzi:

A  teraz  utrzymaj  ciało  w  tej  pozycji  jak  najdłużej.  Im  bardziej  będą  ci  się
męczyć mięśnie, tym bardziej będziesz podniecona i dojdziesz do mocniejszego
orgazmu, kiedy już nie wytrzymasz i cała opadniesz bez sił. Ale możesz walczyć
z tym opadnięciem i próbować odwlec jak najdłużej moment orgazmu. Spróbuj
walczyć i utrzymać tę pozycję jak najdłużej.

Tak  naprawdę  ważne  jest  tutaj  zjawisko  i  Twoja  elastyczność.  Każda  pozycja,  w
której męczą się mięśnie, może się nadać, aby w momencie, kiedy ona osiąga stan „tuż
przed”, wypowiedzieć magiczną formułę i ułatwić jej osiągnięcie orgazmu.

Daj jej prezent. Doprowadzaj ją do rozkoszy. Częstej i intensywnej.

Techniki zaawansowane

Potrafisz  potwierdzić  bodźce  z  otoczenia,  tym  samym  kasując  jej  dowolne  „listy
zakupów” z umysłu (i inne „przeszkadzajki”). Dzięki temu ułatwiasz jej poddanie się
chwili i temu „tu i teraz”.

Potrafisz sugestiami wzmacniać jej podniecenie aż do momentu, kiedy zaczyna szaleć.

Potrafisz ułatwić jej osiągnięcie orgazmu w trakcie stosunku.

Teraz nauczysz się tym bawić i żonglować!

Poniżej  znajdziesz  wiele  różnych  trików  i  technik  słownych,  a  właściwie  słowno-
dotykowych, które dodatkowo wzmocnią i spotęgują podniecenie Twojej partnerki. I
proszę  Cię,  nie  uznaję  reklamacji  typu:  „Maciej,  ale  co  mam  zrobić,  bo  ona  teraz
ciągle chce ze mną seksu, a ja czasem naprawdę mam ochotę na film albo spotkanie z
kumplami…”. Robisz te rzeczy na własną odpowiedzialność i musisz się liczyć z ich
konsekwencjami.

background image

Zapewne  już  zaraz  zauważysz,  że  to,  co  Ci  daję,  to  gotowce.  Czy  ja  z  nich
korzystałem?  I  tak,  i  nie.  To,  co  robisz,  to  tworzenie  nastroju  i  atmosfery  słowem.
Zupełnie  jak  rzeźbiarz  albo  malarz  tworzy  dzieło.  Niektórzy  potrafią  wiernie
kopiować  inne  dzieła.  Ale  umiejętność  kopiowania  to  coś  innego  niż  umiejętność
tworzenia. Ci, którzy tworzą dzieła, tworzą za każdym razem coś innego. Nawet jeśli z
pozoru to ma być podobne do tego, co wcześniej stworzyli. Tak samo Ty, tworząc jej
zmysłowy  nastrój,  za  każdym  razem  będziesz  używał  trochę  innych  słów  i
sformułowań.  To  normalne.  Trenuj  tworzenie,  a  gotowce  potraktuj  jako  wzór  i
inspirację.  Nie  musisz  się  ich  trzymać,  powtarzać  słowo  w  słowo  i  kuć  na  pamięć,
choć początkowo może Ci to ułatwić naukę.

Opisy  w  kwadratowych  nawiasach  wskazują  Twoje  gesty.  To,  co  robisz  swoim
ciałem. Twoje zachowania i to, jak ją dotykasz.

Baw się swoim zmysłowym głosem i erotycznym sposobem mówienia i sprawdzaj za
każdym razem, co się stanie, jeśli powiesz to trochę inaczej! Baw się i eksperymentuj!

Don Juan De Marco

Moją ulubioną, najprostszą i najszybszą techniką szybkiego zbudowania zmysłowego
pobudzenia  u  kobiety  w  chwili,  kiedy  jeszcze  go  nie  ma,  jest  sztuczka,  którą
podpatrzyłem  w  filmie  Don  Juan  De  Marco.  Ma  zaskakująco  wysoką  skuteczność.
Świetnie  wywołuje  nastrój  u  kobiety  i  sprawia,  że  zaczyna  ona  myśleć  o  rzeczach
przyjemnych… Z Tobą…

Koniecznie obejrzyj ten film i tę scenę! Naucz się być chwilami niczym Don Juan!

[Don Juan siada przy stole naprzeciwko kobiety]

Istnieją  kobiety...  O  delikatnych  rysach...  Włosach  niezwykłej  miękkości...  I
małżowinie ucha wyrzeźbionej niczym muszla.

[Don Juan opisuje twarz kobiety, z którą rozmawia]

Dłonie tych kobiet...

[bierze dłoń kobiety w swoją dłoń]

Palce dorównują wrażliwością ich nogom.

Opuszki palców u rąk są równie podatne na dotyk jak palce u stóp.

[dotyka opuszków swoimi palcami]

background image

Kiedy  pieścisz  miejsca,  w  których  się  zginają,  wydaje  się,  że  dotykasz
kobiecych kolan.

[pieści kłykcie]

Skóra na dłoniach... Jest równie aksamitna i delikatna jak na udach.

W końcu...

[delikatny  pocałunek  lub  polizanie  skóry  pomiędzy  palcami;  umysł  kobiety
automatycznie wyobrazi sobie i połączy Twoje wargi z jej łechtaczką]

Palec E.T.

Pamiętam  jak  dzisiaj,  kiedy  byłem  na  swoim  pierwszym  szkoleniu  z  uwodzenia.
Właściwie  nudziłem  się  przez  całe  szkolenie.  Aż  ostatniego  dnia,  kiedy  na  godzinę
przed zakończeniem szkolenia trener opisał tę cudowną technikę. Na czym polega jej
genialność?  Bo  buduje  ona  zmysłowość  i  pobudzenie  w  kluczowym  momencie  —
czyli  na  początku  rozmowy,  kiedy  kobieta  jeszcze  myślami  jest  skupiona  na
codzienności. Wielokrotnie stosowałem. Wyjątkowo duża skuteczność. Nie 100%, ale
jeżeli ktoś Ci mówi, że ma narzędzie lingwistyczne, które działa w 100%, to wiedz, że
to  tak,  jakby  sprzedawał  Ci  cudowny  eliksir,  który  leczy  absolutnie  wszystkie
choroby.  Czyli  szarlataneria.  Ta  technika  nie  działa  w  100%.  Za  to  zastosowana  we
właściwy  sposób,  we  właściwym  momencie  rozmowy,  czyni  cuda,  niczym  za
dotknięciem magicznej różdżki. Niemal zawsze. Przy tej technice, zwłaszcza kiedy ją
biegle opanujesz, musisz liczyć się z naprawdę zaskakującymi rezultatami.

Pamiętaj,  że  masz  być  z  jednej  strony  zmysłowy  i  miękki,  a  z  drugiej  strony  pewny
siebie  i  dominująco-prowadzący.  Masz  cały  czas  pamiętać,  gdzie  to  zajdzie  i…
zachowywać  się  tak,  aby  jej  to  zademonstrować.  Czyli  zmysłowy  głos  i  pewność
siebie w ruchach ciała i gestykulacji.

Interesujesz się antropologią kultur i społeczeństw? Ja jestem zafascynowany tym,
na  jak  różne  sposoby  różne  ludy  tej  planety  żyją  i  funkcjonują.  Jak  inne  normy
społeczne mają.

Widziałem ostatnio na kanale Discovery program o pewnym plemieniu afrykańskim.
Pokazywali  tam  ni  to  rozmowę,  ni  to  rytuał.  Młoda  kobieta,  która  miała  zostać
wydana  za  mąż,  przyszła  do  doświadczonej  kobiety.  A  ta  doświadczona  miała  za
zadanie  wprowadzić  młodą  kobietę  w  arkana  kobiecej  zmysłowości.  Usiadły
naprzeciw  siebie
  [usiądź  obok  niej,  na  przykład  z  jej  prawej  strony,  tak  abyś  mógł
łatwo ją dotknąć] i ta doświadczona powiedziała:

background image

„Przypomnij  sobie  najbardziej  zmysłowe  doświadczenie,  jakie  do  tej  pory
przeżyłaś.  Najbardziej.  I  poczuj  w  sobie  całą  swoją  zmysłowość.  W  całym
swoim ciele. Swoją kobiecość i namiętność.

A  teraz  nadaj  temu  uczuciu,  które  przepełnia  twoje  ciało,  kolor.  Kolor,  który
kojarzy ci się z tym uczuciem. I wyobraź sobie, jak to uczucie, ten kolor niczym
energia  przepływa  przez  cale  twoje  ciało  i  płynie  w  kierunku  twojego
środkowego palca prawej dłoni

[złap delikatnie swoją lewą dłonią jej prawy nadgarstek].

Skup całą swoją energię zmysłowości i namiętności w swoim środkowym palcu.
Zwróć  uwagę,  jak  kolejne  napływające  fale  tej  energii  sprawiają,  że  ta  w
koniuszku  palca  się  zagęszcza…  Coraz  bardziej  i  bardziej…  Robi  się  coraz
bardziej intensywna…

Teraz sprawdźmy, jak intensywną zmysłową energię zebrałaś…

[trzymając  za  trzon  jej  palca,  przyłóż  opuszek  jej  palca  do  krawędzi  ucha  lub
krawędzi  żuchwy;  powinieneś  zobaczyć  w  mowie  jej  ciała,  że  jest  to  dla  niej
bardzo przyjemne — to oznacza, że jesteś na dobrej drodze]

A teraz, kiedy przykładam swój środkowy palec prawej dłoni do twojego palca,
który  ma  tę  energię,  zobacz,  jak  ta  cała  energia  zmysłowości  i  namiętności
przenosi się do mojego palca. Zobacz, jak opuszek mojego palca zmienił kolor.
I teraz przekonajmy się, jak intensywne źródło twojej kobiecości znajduje się w
moim palcu

[teraz dotknij swoim palcem miejsca, gdzie ma delikatną skórę, np. karku, ucha,
krawędzi żuchwy…]”.

Dzięki tej technice wprawiasz kobietę w przyjemny zmysłowy nastrój i sprawiasz, że
zaczyna  kojarzyć  Twój  dotyk  (Twój  palec)  z  bardzo  przyjemnymi  zmysłowymi
emocjami.

Zwróć uwagę, że po pierwszych dwóch akapitach otwiera się cytat. To zupełnie tak,
jakbyś to Ty wcielił się w postać doświadczonej kobiety (kobieta przy kobiecie czuje
się bardziej bezpiecznie i komfortowo) i mówił to, co jest napisane.

Po  takim  wstępie  możesz  spokojnie  dalej  dotykać  i  pieścić  jej  ciało  swoim  palcem,
jednocześnie  mówiąc  i  potwierdzając  to,  co  robisz  swoimi  dłońmi,  tak  jak  w
podstawowym schemacie zmysłowej mowy.

background image

Kierowanie energią

Kiedy  już  uzyskałeś  efekt,  że  kojarzy  Twój  dotyk,  np.  palcem,  ze  źródłem  swojej
przyjemności, możesz kontynuować zabawę w następujący sposób:

I  kiedy  już  mam  źródło  twojej  namiętności  na  moim  palcu,  w  tym
charakterystycznym  kolorze,  który  kojarzy  ci  się  z  twoją  zmysłowością  i
kobiecością, to…

Ponownie  skup  się  na  tym  źródle  energii,  które  teraz  mam  w  swoim  palcu,  i
zwróć uwagę na to, jak przyjemne odczucia pojawiają się w twoim ciele, kiedy
dotykam tym palcem twojego karku… O właśnie tutaj…

[dotykasz palcem karku] I zwróć uwagę na to, jak podniecający może być taki
niewinny z pozoru dotyk… I zapamiętaj, jak bardzo przyjemne jest to uczucie,
kiedy  dotykam  to  miejsce  moim  palcem…
  [ponownie  dotknij  ją  w  to  samo
miejsce tym samym palcem]

A  zaraz  dotknę  twojego  dekoltu  i  przenieś  źródło  twojej  namiętności  w  to
miejsce, gdzie cię dotykam…

[dotknij skóry na dekolcie] I poczuj, jak przyjemne jest to uczucie… Poczuj, jak
kolor twojej zmysłowości rozlewa się z tego punktu wokół. I zapamiętaj kolejne
miejsce,  w  którym  mój  dotyk  sprawia  ci  tyle  przyjemności
  [ponownie  dotknij
dekoltu].

Teraz  zaś  dotknę  krawędzi  twojej  żuchwy…  I  poczuj,  jak  kolor  twojej
zmysłowej energii zaczyna narastać w tym miejscu, kiedy go dotykam…

[dotknij  palcem  jej  żuchwy]  Na  chwilę  odsuwam  palec  i…  Kiedy  znowu  go
poczujesz,  to  te  zmysłowe  doznania  ponownie  się  pojawiają…
  [ponownie
dotknij palcem jej żuchwy w tym samym miejscu]

A  teraz  przekonaj  się,  o  ile  mocniej  od  tej  pory  zaczynasz  reagować,  kiedy
dotykam miejsc, których już wcześniej dotknąłem…

[dotknij miejsc, których wcześniej dotykałeś: na karku, na dekolcie i na szyi, tym
samym palcem, którego wcześniej używałeś].

Regularne  stosowanie  tej  techniki  uwrażliwia  skórę  partnerki  na  Twój  dotyk.  Za
każdym kolejnym razem, kiedy będziecie się kochać, będzie reagowała na Twój dotyk
coraz większą przyjemnością.

background image

Przeciążanie zmysłów

To kolejna technika seksualna, która ułatwia partnerom zatracanie się w trakcie seksu.
Wykorzystuje  ona  zjawisko  ograniczonej  mocy  obliczeniowej  ludzkiej  świadomości.
Na  im  większej  ilości  rzeczy  musimy  skupić  nasze  myśli,  tym  bardziej  nasz  umysł
„wyłącza się”. A w seksie w końcu chodzi o zatracanie się w nim i „odlecenie”!

[leżycie  obok  siebie  nadzy  i  przytuleni  na  łóżku,  robisz  różne  rzeczy,  które  od
razu potwierdzasz]

Skup się na moim głosie… Tym, jaką ma barwę i ton… Jak brzmi ci w uchu, do
którego przybliżam swoje usta…

I skupiając się nadal na moim głosie, zwróć również uwagę na to, jak czujesz
na swojej szyi i przy uchu mój ciepły oddech… Kiedy nadal do ciebie mówię…

I teraz zacznij się skupiać na trzech elementach… Tym trzecim… Raz będzie…
Raz nie będzie… Nie wiesz, kiedy, i w jaki sposób… Mój język muskający twoje
ucho…

I  spróbuj  teraz  do  tych  bodźców  dodać  czwarty…  Wszystkie  cztery
jednocześnie  utrzymując  w  umyśle…  Ten  czwarty  to  nacisk  mojego  ciała  na
twoje ciało…

Piąty… Moja dłoń na twojej piersi…

Szósty… Nastrojowa muzyka dobiegająca do twoich uszu…

Siódmy… Przyćmione światło, które wprowadza cię w coraz lepszy nastrój…

Spróbuj  teraz  jednocześnie  utrzymać  skupioną  uwagę  na  moim  głosie,  moim
oddechu,  moim  języku,  nacisku  mojego  ciała,  mojej  dłoni  na  twojej  piersi,
nastrojowej muzyce, przyćmionym świetle… Dodając do nich przesuwające się
moje kolano po twoim udzie… I zwróć uwagę na to, jak to wszystko sprawia, że
cudownie odpływasz i zagłębiasz się coraz bardziej w przyjemności…

Masz  tutaj  przykład  potwierdzenia  ośmiu  elementów.  Większość  osób  jest  w  stanie
myśleć  świadomie  o  około  7  (+/–2)  elementach.  Kiedy  dajesz  ich  tyle,  co  w
przykładzie, umysł i zmysły zostają zalane przyjemnymi bodźcami!

Przykładowe miejsca, które możesz potwierdzać:

Mówisz do ucha.
Pieścisz ucho językiem.

background image

Jedna dłoń dotyka piersi.
Druga dłoń dotyka uda.
Stopą drażnisz delikatną skórę na stopie kochanki.
Swoim sztywnym członkiem drażnisz jej pośladki.
Ona swoim biodrem dotyka pościeli.
Swoją wargą trze lub unika tarcia o wargę.
Swoim językiem rusza w ustach i może dotykać warg.
Swoim udem pociera o drugie udo.
Może dotykać swoim jednym kolanem drugiego.
Jeśli jest nastrojowa muzyka, to ją słyszy.
Jeśli  jest  jakieś  światło,  to  nawet  jeśli  ma  zamknięte  powieki,  to  przebija  ono
przez nie.

Uzmysłów jej, jak wiele zmysłowych rzeczy dzieje się w łóżku!

Drażnienie

Technika,  która  ma  fantastycznie  działanie  —  wzmacnia  bardzo,  bardzo  mocno
podniecenie.

[robisz jej delikatny masaż dłonią po karku]

I  czujesz  moją  dłoń  na  swoim  karku…  I  kiedy  go  tak  dotykam…  Czujesz
delikatne  muskanie  mojej  dłoni…  To,  jakiego  rodzaju  jest  to  muskanie…  Po
jakich okręgach moja dłoń się przemieszcza… I możesz zauważyć, jak narasta
w  tobie  bardzo  przyjemne  uczucie…  A  im  więcej  czujesz  mojej  dłoni  w  tym
miejscu… Tym bardziej zmysłowo się czujesz…

[przerywasz robienie masażu]

Chcesz wina? Słyszałem od znajomego, że właśnie wprowadzili na polski rynek
jakieś nowe bułgarskie wino, które jest przepyszne…

[wracasz do masowania jej swoją dłonią]

No dobra… Zobaczmy, o ile więcej podniecenia teraz się w tobie pojawi, kiedy
zacznę ponownie muskać twój kark… Jeszcze raz… I jeszcze…

[znowu przerywasz robienie masażu]

Nie,  wiesz.  Nie  powinniśmy  się  tak  spieszyć.  Myślę,  że  jeszcze  nie  jesteś
gotowa. Uważam, że powinniśmy się bliżej poznać.

background image

Ostrzeżenie  dla  Ciebie.  Zbyt  częste  stosowanie  tej  metody  na  kobiecie  grozi
wyzwoleniem  w  niej  dużych  pokładów  agresji  i  chęcią  pobicia  Ciebie.  W  końcu  to
jest zupełnie tak jak wtedy, kiedy ona już trzyma Twojego kutasa w dłoni i myślisz, że
już  zaraz  poczujesz  jej  wargi  i  język  na  członku…  a  ona  mówi,  że  musi  pójść
sprawdzić, czy na pewno gaz w kuchni wyłączyła. Aghr!!! Raz to przeżyjesz, ale przy
trzecim będziesz miał ochotę po prostu się na nią rzucić… I uwierz mi, kobiety mają
tak samo. Stosuj na nich te same sztuczki, które one stosują na nas, aby doprowadzić
nas nad krawędź szaleństwa z podniecenia!

Dwustronne sprzężenie zwrotne

Kiedyś  zastanawiałem  się,  czy  można  doprowadzić  kobietę  do  orgazmu  tylko
słowami.  Można.  Zrobiłem  to.  Tą  techniką.  Nie  zawsze  wywołuje  orgazm  słowami
(nie wierz ludziom, że coś działa w 100% przypadków!), ale zawsze doskonale działa
jako świetny dopalacz wzmacniający podniecenie. Zupełnie tak, jak w profesjonalnie
stuningowanej  furze  zbiornik  z  azotem…  Kiedy  chcesz  dodatkowego  kopa,  to
naciskasz guzik, azot jest wtłaczany do silnika, a Ciebie…

w c i s k a w f o t e l o d p r z y s p i e s z e n i a …

Schemat erotycznej mowy w przypadku tej sztuczki jest następujący:

Pierwsza wersja

Kiedy myślisz o seksie, to sprawia, że robisz się coraz bardziej podniecona…

A  kiedy  robisz  się  coraz  bardziej  podniecona,  to  coraz  łatwiej  i  częściej
zaczynasz myśleć o fantastycznym i ekscytującym seksie…

Druga wersja

Kiedy  zaczynasz  być  spragniona  seksu,  to  wszelkie  delikatne  pieszczoty  stają
się coraz bardziej drażniące i uwrażliwiające twoją skórę…

A  kiedy  twoja  skóra  robi  się  coraz  bardziej  wrażliwa  nawet  na
najdelikatniejsze  podrażnienia,  to  zwiększa  to  coraz  bardziej  twój  apetyty  na
seks…

Trzecia wersja

Kiedy  uświadomisz  sobie,  jak  bardzo  drażniąca  jest  prosta  pieszczota
przesuwającego się materiału twojej bluzki po twojej skórze, to zauważysz, jak
mocno to zwiększa twój zmysłowy nastrój i ochotę na chwilę zapomnienia…

background image

A kiedy zwiększa się twój zmysłowy nastrój i ochota na chwilę zapomnienia, to
proste  muśnięcia  twojej  bluzeczki  po  twojej  skórze  coraz  bardziej  cię
drażnią…

Po  raz  pierwszy  wpadłem  na  tę  sztuczkę,  kiedy  przeszukując  zachodnie  fora
internetowe  związane  z  ludzką  seksualnością,  natrafiłem  na  wypowiedź  pewnej
kobiety. Napisała ona:

Jestem nimfomanką i to sprawia, że cały czas myślę o seksie. Nie mogę się na niczym innym skupić.

Pomyślałem sobie wtedy: „A może raczej to właśnie twoje ciągłe myślenie o seksie
sprawia, że jesteś ciągle podniecona i ciągle masz ochotę?”. Bingo! To działa w obie
strony.  Tylko  że  ta  kobieta  uświadamiała  sobie  istnienie  tylko  jednej  z  nich.  A  ja
zauważyłem tę drugą sugestię, która programuje umysł.

Dostałeś  w  tej  książce  trzy  wersje  do  zastosowania.  Drugą  i  trzecią  możesz  od  razu
wysyłać SMS-ami do swojej kochanki, kiedy wiesz, że ta pracuje. Niech nie może się
doczekać Waszego wieczoru!

Łatwo możesz zbudować własną wersję tej sztuczki. Zastanów się, co będzie A, a co
będzie B. Następnie napisz, że A powoduje B, zaś B powoduje A.

W  latach  sześćdziesiątych  w  Kalifornii  rozpoznano  to  zjawisko  i  nazwano  je
podwójnym  sprzężeniem  zwrotnym.  Może  „wkręcać”  w  pozytywne  uczucia,  jak  i  w
negatywne. Rób tak, aby Twoja partnerka była wkręcana przez Ciebie w te przyjemne
i pozytywne!

Jak najwięcej i jak najczęściej!

Podsumowanie rozdziału siódmego

Zastosowania hipnozy w zmysłowej mowie

Twoja postawa:

Utrzymywanie ponadnormatywnie kontaktu wzrokowego (ponad 90%!).
Dbaj o parametry głosu (mów wolniej, niżej i lekko „mrucząco”).
Dotyk zdecydowany i jednocześnie czuły.

Podstawowy wzorzec hipnotyczny:

Potwierdzenie  —  łącznik  —  potwierdzenie  —  łącznik  —  potwierdzenie  —
implikacja — sugestia.
Potwierdzasz to, co kobieta może zweryfikować na „tak”.

background image

Łączniki dodajesz, aby nadać płynności.
Implikacja umożliwia stworzenie sugestii.
Sugestią  ma  być  stan  emocjonalny  bądź  zjawisko,  które  jest  związane  z
narastaniem stanu podniecenia.

Fazy podniecenia:

Brak — pobudzenie — pożądanie — podniecenie — tuż przed — orgazm.
Nasilenie  objawów  podniecenia  u  kobiety  (rozszerzone  źrenice,  zmiana  w
prędkości oddechu, zaczerwienienia na skórze…) powie Ci, na jakim etapie jej
podniecenia jesteście.
Podstawowego wzorca hipnotycznego używasz, aby za każdym razem sugerować
wyższy stopień podniecenia.
Do  wywołania  orgazmu  wykorzystaj  naturalne  zjawiska  mięśniowe  opisane  w
rozdziale.
Wywołany  orgazm  skojarz  z  bodźcem  (słownym,  np.  „dojdź  teraz!”,  lub
dotykowym).

Podstawową sekwencję przeplatasz zaawansowanymi technikami:

Możesz zacząć od Palca E.T. bądź Don Juana de Marco.
Kierowania energią używasz do uwrażliwiania skóry kochanki na Twój dotyk.
Przeciążanie  zmysłów,  drażnienie  (inaczej  też  frakcjonowanie  podniecenia)  —
tych technik używasz, aby spotęgować narastanie podniecenia.
Dwustronne  sprzężenie  zwrotne  —  im  szybciej  zastosujesz,  tym  bardziej
przyspieszysz  budowę  podniecenia.  Technika  doskonała  do  pisania  SMS-ów
przygotowujących kochankę na wieczorny seks.

background image
background image

Rozdział 8.

Jej totalne orgazmy dzięki Tobie

Orgazm codzienny, doktor niepotrzebny.
Mae West

Orgazm — intensywna fizyczna przyjemność. Towarzyszą mu szybkie cykle napięć w
mięśniach w okolicy organów płciowych i miednicy. Czasem towarzyszą mu spazmy
mięśniowe w innych częściach ciała.

Od definicji książkowej bardziej lubię nazwę francuską, która w przetłumaczeniu na
polski brzmi „mała śmierć”.

Powiedzmy sobie szczerze: kto choćby raz go doświadczył, już nigdy nie pomyli go z
niczym  innym.  A  dowolna  definicja  książkowa  nie  odda  tego,  jak  przyjemne  jest  to
doznanie…

Spotkałem  się  z  opinią,  że  orgazm  jest  przeżyciem  umysłowym,  cielesnym  i
duchowym… Zgadzam się z tym.

To, czym orgazm jest, naczytałeś się już pewnie sporo. W końcu kto z nas nie czytał
poradników  na  temat  seksu?  Chyba  wszyscy  czytaliśmy…  Naczytałeś  się  pewnie  o
technikach  wywoływania  orgazmu.  Naczytałeś  się  pewnie  o  różnych  rodzajach
orgazmu.

Więc powiem Ci teraz, jak bardzo zmieni się Twoje podejście do tej rozkoszy, kiedy
opanujesz kolejną umiejętność z tej książki.

Ale  na  razie  przypomnij  sobie  swój  pierwszy  orgazm.  Pierwszy  orgazm  w  ogóle.
Pierwszy orgazm, kiedy się onanizowałeś. Pierwszy orgazm z kobietą. Było tych kilka
różnych pierwszych razów.

Swój pierwszy orgazm miałeś w okolicy nastu lat. Pewnie spałeś albo wykonywałeś
intensywną czynność fizyczną. W nocy pojawia się, kiedy ludzie mają marzenia senne,
a w trakcie czynności fizycznych zwłaszcza w przypadku charakterystycznej pracy ud.
Tak,  tak.  Niektórzy  młodzi  chłopcy  i  dziewczęta  mają  swoje  ulubione  aktywności
fizyczne  z  uwagi  na  orgazm.  Nie  wiedzą  do  końca,  jak  to  się  dzieje,  że  w  pewnym
momencie  rozgrzewki,  w  trakcie  zajęć  albo  wchodzenia  po  drzewie  ich  układ
nerwowy wykonuje koziołka i wywraca się na chwilę na drugą stronę, ale wiedzą, że
jest  to  przyjemne.  I  często  powtarzają  daną  sytuację,  kiedy  towarzyszyło  jej  to  miłe
uczucie. Zaskoczenie, gwałtowne osłabienie i jednocześnie przyjemność. Spory miks
emocji  jak  na  ledwo  upieczonego  nastolatka  lub  nastolatkę.  A  kiedy  poszedłeś  się

background image

odlać, znalazłeś galaretkę w gatkach. To była dopiero zagadka. Nie było galaretki, a tu
nagle jest… Ciekawe…

Pierwszy  orgazm,  kiedy  się  onanizowałeś,  też  pewnie  był  dla  Ciebie  zaskoczeniem.
Było miło, kiedy poruszałeś ręką. Robiłeś to już któryś raz. Ale tym razem zaczęło się
robić  szczególnie  miło.  Jeszcze  bardziej  miło.  Jeszcze  bardziej  miło.  Bach!  I  nie
miałeś wtedy pod ręką chusteczek higienicznych, papieru toaletowego czy ręczników
papierowych. Przecież nie spodziewałeś się tego! A potem się od tego uzależniłeś na
całe lata. No dalej. Przyznaj się. Mi i sobie możesz.

Kiedy  byłeś  za  pierwszym  razem  z  kobietą.  Już  wiedziałeś,  o  co  chodzi.  Być  może
chciałeś  się  wykazać.  Na  pewno  chciałeś  odczuć  tę  przyjemność,  którą  wcześniej
czułeś tylko z własną ręką. Być może udało Ci się za pierwszym razem, kiedy w niej
byłeś. Być może za którymś z kolei.

Ale  za  każdym  razem  było  Ci  trudno  osiągnąć  ten  orgazm  po  raz  pierwszy  w  danej
sytuacji.  A  kiedy  go  już  raz  doświadczyłeś,  pomyślałeś  sobie:  „Hej!  To  przyjemne!
Trzeba to powtórzyć!”. I powtórzyłeś go. I za drugim razem było łatwiej. Za trzecim
jeszcze  łatwiej.  A  potem  to  był  już  niemal  automat,  który  za  każdym  razem  z  dużą
gwarancją dawał Ci orgazmy. Twój mózg ciągle uczy się przeżywać nowe rodzaje
orgazmów.  A  kiedy  nauczy  się  nowego  sposobu,  to  robi  z  niego  automat  do
przyjemności.
 Wiesz, o czym mówię. Przecież masz tych kilka pozycji, kiedy jesteś w
kobiecie, które niemal gwarantują Ci po chwili orgazm. Zrób eksperyment. Zrezygnuj
z  tych  pozycji  przy  najbliższej  okazji.  Może  się  okazać,  że  wcale  tak  łatwo  nie
dochodzisz  do  orgazmu.  Czasem  to  się  zdarza  z  nową  kochanką.  Jeszcze  nie
uwarunkowałeś się na to, że to ona jest Twoim nowym źródłem przyjemności.

Co jest źródłem orgazmu? Ludzki umysł. I te z bodźców, które w jakiś sposób zostaną
skojarzone  z  dochodzeniem  do  orgazmu.  Chodzi  o  to,  jak  ludzki  umysł  się  uczy.
Chodzi  o  naturalne  dla  ludzkiej  istoty  zjawisko  warunkowania.  Kiedy  masz  seks  po
raz  pierwszy  z  jakąś  kobietą,  jest  super,  ale  to  jeszcze  nie  jest  automat  do
przyjemności.  Jeszcze  potrzebujesz  się  skupić.  A  potem  pozwolić  odpaść.  Pierwszy
orgazm jest zawsze tym trudniejszym. Automat powstanie za drugim, trzecim razem.

Tak naprawdę nie ma znaczenia, jakie są rodzaje orgazmów. Orgazm to orgazm.
To po prostu rozkosz. A bodziec, który go wywoła, może być dowolny.

To,  jak  się  uczymy  dochodzić  do  naszych  orgazmów  (niezależnie  od  płci),  jest
związane z tym, jak nasz układ nerwowy uczy się reagować na pewne bodźce.

Słyszałeś  o  psach  Pawłowa?  Otóż  był  sobie  pewien  badacz.  Badał  zjawisko
warunkowania. Zrobił pewien eksperyment. Miał kilka psów. Trzymał je w boksach.
Pomyślał sobie: czy sygnał dźwiękowy sam z siebie może wywołać ślinienie u psa?

background image

Włączył  dzwonek  i…  Pies  to  pies.  Nie  wiedział,  o  co  chodzi.  Dźwięk  zignorował.
Następnie  Pawłow  dał  psom  jedzenie  i  kiedy  psy  widziały  jedzenie  i  zaczęły  się
ślinić  na  widok  jedzenia,  to  Pawłow  włączył  dzwonek.  Po  czym  dał  im  jedzenie.
Następnego  dnia  powtórka.  Pokazał  jedzenie.  Psy  się  ślinią.  Dzwonek.  Jedzenie
dostają.  Trzeciego  dnia  ponownie.  Pokazał  jedzenie.  Psy  się  ślinią.  Dzwonek.  I  psy
jedzenie dostają. Czwartego dnia…

Po prostu włączył dzwonek. I psy zaczęły się ślinić… I to jest właśnie warunkowanie
na bodziec. Każda żywa istota uczy się w ten sposób automatycznie nowych zachowań
i reakcji. Poprzez skojarzenia.

Dzieje się to zawsze i wszędzie. Przypomnij sobie dzwonek na lekcję z podstawówki.
Niech zgadnę, chyba poczułeś się co najmniej dziwnie…

A  teraz  przypomnij  sobie,  kiedy  w  dniu  Twoich  urodzin  ktoś  mówi  Ci  „wszystkiego
najlepszego”  i  wręcza  jakąś  paczkę.  Nie  wiesz,  co  tam  jest,  ale  już  zaczynasz  się
cieszyć. Nawet teraz, tylko myśląc o tym.

To  teraz  przypomnij  sobie,  kiedy  ostatnio  usłyszałeś  wprost  do  ucha  seksowne
mruczenie kobiety…

Jak warunkowanie ma się do orgazmów

Wszystko,  czego  potrzebujesz,  aby  sprawić,  że  Twoja  partnerka  zacznie  przeżywać
różne  fantastyczne  orgazmy  przy  Tobie,  to  przynajmniej  jeden  orgazm,  który  będzie
przy  Tobie  miała.  Dowolny.  W  zupełności  wystarczy  łechtaczkowy.  Czyli  taki,  który
powstaje  w  wyniku  pieszczenia  jej  łechtaczki.  Zwróć  uwagę  na  to,  że  nazewnictwo
orgazmów oddaje głównie ideę bodźca, a nie istotę orgazmu. Skórcze  orgazmiczne
mogą być krótkie i zajmować mały obszar w ciele albo bardzo długie i obejmować
prawie  całe  ciało  (tak,  można  się  tego  nauczyć).  Bodźców,  które  wywołują
orgazm w umyśle, też może być wiele (tak, ich też można się nauczyć). Wytrysk
może być bądź nie. Za to orgazm w umyśle jest jeden.

Szybka klasyfikacja orgazmów

W zależności od bodźca: łechtaczkowy, waginalny, analny, sutkowy, oralny… Bodziec
nie ma znaczenia. Do orgazmu można doprowadzić samymi słowami.

W  zależności  od  sposobu  przeżywania  go:  punktowy  –  totalny,  jednorazowy  –
wielokrotny,  krótki  (kilka  sekund)  –  długi  (kilka  godzin),  jedno-  –  wieloogniskowy,
suchy – z wytryskiem. Mówimy o kobiecym wytrysku.

background image

Jedyna różnica pomiędzy jej orgazmem łechtaczkowym a innymi jest taka, że do tego
pierwszego  bardzo  dobrze  się  przyzwyczaiła  przez  wiele  lat  swojego  dojrzewania
(tak jak Ty do swojej ręki) i jest on niemalże gwarantowany.

Tak więc przygotuj się. Potrzebujesz wprowadzić jakiś bodziec, który skojarzy się z
orgazmem.  Kiedyś  słyszałem  o  akcji,  że  dziewczyna  przeżyła  orgazm  ze  swoim
chłopakiem,  kiedy…  nagle  do  jej  pokoju  weszła  jej  matka.  Stres  z  tym  związany
wzmocnił doznania i… bum! Potem okazało się, że ma słabość do seksu w miejscach
publicznych,  gdzie  mogła  być  przyłapana.  Nic  dziwnego.  Uwarunkowała  się
dziewczyna.

Zamiast tak ekstremalnych akcji polecam coś bardziej zależnego od Ciebie. Do moich
ulubionych  należy  bodziec  słowny:  „Teraz!”  albo  „Dojdź!”,  albo  „Dojdź  teraz!”.
Mówisz któreś z tych słów, kiedy pieszcząc jej łechtaczkę palcami, widzisz, że długie
skurcze  charakterystyczne  dla  „tuż  przed”  przechodzą  w  szybkie  i  cykliczne  skurcze
charakterystyczne dla orgazmu. Albo kiedy nagle zaczyna krzyczeć. Potem możesz to
powtórzyć  jeszcze  kilka  razy.  Jej  układ  nerwowy  nauczy  się,  że  ma  orgazm,  kiedy
słyszy: „Dojdź teraz!”. Kiedy już po kilku razach wiesz, że jej układ nerwowy nauczył
się tego, masz przygotowany swój bodziec do dalszej pracy.

Nie  musi  to  być  bodziec  słowny.  Może  to  być  bodziec  dotykowy,  np.  złapanie  i
trzymanie przez chwilę: za kark, za biodra, za piersi, za stopy, za uda, za wyrostek z
tylnej  części  żuchwy  (chwytasz  dłonią  jakby  za  szyję,  ale  palce  dociskasz  do  tylnej
części żuchwy), za wzgórek łonowy…

Orgazm waginalny i inne

Kiedy  już  masz  słowo  albo  punkt  na  ciele,  to  przechodzisz  dalej.  Przy  najbliższej
okazji kiedy będziecie się kochać, podnieć ją najbardziej, jak potrafisz. Mów do niej
najbardziej  zmysłowo  i  erotycznie,  jak  się  już  nauczyłeś.  I…  czekaj  na  jej  stan  „tuż
przed”. Twój bodziec zadziała tylko wtedy, kiedy warunki będą możliwie takie same
jak ostatnio. Kiedy zobaczysz, że już wariuje z podniecenia, tylko coś ją blokuje przed
osiągnięciem orgazmu (np. jeszcze nie miała orgazmu waginalnego albo jeszcze go nie
miała z Tobą), odpalasz bodziec:

mówisz: „Dojdź teraz!”. Możliwie tak samo jak wtedy, kiedy kojarzyłeś bodziec
z orgazmem.

Albo  dotykasz  ją  tak  samo  i  w  to  samo  miejsce  co  w  trakcie  jej  orgazmu
łechtaczkowego.

background image

Nie przejmuj się, jeśli za pierwszym razem nie zaskoczy. Bądź cierpliwy. Jeśli dobrze
utrwaliłeś  (skojarzyłeś)  jej  bodziec  (słowo  lub  dotyk)  w  pierwszej  fazie,  to  druga
faza  za  którymś  razem  zaskoczy.  Kiedy  już  zaskoczy  i  obydwoje  ze  dziwieniem
odkryjecie, że ma nowy rodzaj orgazmu, którego wcześniej nie miała, to uczcijcie to!
A  przy  kolejnych  stosunkach  odpal  jej  bodziec  znowu  kilka  razy.  Tak  aby  jej  układ
nerwowy teraz skojarzył orgazm z uczuciem członka w pochwie.

Kiedy już jej układ nerwowy skojarzy osiąganie orgazmu ze stymulacją pochwy, to już
nie musisz używać bodźca. Od tej pory z dużą regularnością Twoja partnerka będzie
potrafiła przy Tobie przeżywać nowy rodzaj orgazmu. Z łechtaczkowego w waginalny,
z waginalnego w…

Co można dalej z tym zrobić? Wszystko zależy od Waszych chęci. Twojej motywacji i
jej  otwartości.  Możesz  zrobić  to  samo,  tylko  że  przy  stymulacji  analnej  (orgazm
analny). Można to zrobić, kiedy bawisz się jej sutkami (orgazm sutkowy). Właściwie
to  nic  nie  stoi  na  przeszkodzie,  abyś  badał  potencjał  jej  ciała  i  umysłu  i  szukał
kolejnych  miejsc,  gdzie  możesz  uruchomić  jej  orgazm.  Plotki  w  kręgach
wtajemniczonych  mówią  o  orgazmie,  który  może  mieć  kobieta  zajmująca  się  oralnie
mężczyzną…  To  może  być  Twój  święty  Graal.  Ale  nie  przeginaj,  bo  się  jeszcze  od
seksu uzależnisz. A żadne uzależnienie nie jest dobre. Nawet z pozoru tak przyjemne i
dobre jak seks. To Ty masz kontrolować swój seks, a nie seks ma kontrolować Ciebie.

Obdarz  swoją  partnerkę  jednymi  z  największych  przyjemności,  jakimi  obdarzyła  nas
natura. Zdolnością do przeżywania intensywnego podniecenia i orgazmów przy Tobie.

Kobiecy wytrysk

Zaskoczony  tytułem?  Mężczyźni  i  kobiety  pomimo  różnic  są  dosyć  podobnie
zbudowani. Wszyscy mamy organy płciowe. Miednice. Pęcherze moczowe. I gruczoły
produkujące różne wydzieliny…

U mężczyzny sperma jest produkowana w kilku miejscach. Jedno z nich to jądra, które
są w worku mosznowym pod członkiem. Produkują plemniki. Tylko plemniki.

Gruczoł  krokowy  (zwany  prostatą),  który  znajduje  się  wewnątrz  ciała,  tuż  pod
pęcherzem  moczowym  (przechodzi  przez  niego  cewka  moczowa),  produkuje  mętną,
białawą  ciecz  o  zasadowym  odczynie  i  charakterystycznym  zapachu,  w  której
zawieszone są plemniki. Tak. To ta galaretka, która wyskakuje z penisa.

Kobieta również ma pewien gruczoł. Nazywa się on gruczołem Skenego. Również jest
umiejscowiony  na  linii  pęcherza  moczowego.  Dokładnie  nad  punktem  G.  A  wyjścia

background image

tego gruczołu to dwa malutkie otwory poniżej cewki moczowej, po jej prawej i lewej
stronie. Niektórzy nawet nazywają go kobiecą prostatą.

Czy Twoja partnerka może mieć wytrysk kobiecy?

To teraz przypomnij sobie te wszystkie chwile, kiedy tuż po stosunku albo orgazmie w
wyniku  stosunku  biegła  do  toalety,  bo  czuła,  że  musi  oddać  mocz,  ale…  nic  nie
poleciało. I sama się dziwiła: „No jak to, przecież czułam parcie na pęcherz”.

Przypomnij  sobie  te  wszystkie  chwile,  kiedy  mieliście  ostry  seks,  odpadaliście
totalnie i nagle czułeś, że zrobiła się tak totalnie wilgotna… Tak wilgotna, że ledwo
czułeś, że w nią wchodzisz. I sam się dziwiłeś: „Chyba to jej pochwa nagle zaczęła
tyle wilgoci tworzyć, bo ja wytrysku nie miałem”.

Jeśli  któraś  z  tych  sytuacji  miała  miejsce,  to  oznacza,  że  ta  kobieta  może  przeżywać
wytrysk kobiecy. Po prostu musi się nauczyć, jak robić to świadomie. A Ty możesz jej
w tym bardzo pomóc.

Przed  nią  dużo  ćwiczeń  mięśni  Kegla  (które  de  facto  nazywa  się  mięśniem  łonowo-
guzicznym  czy  inaczej  pubococcygeus,  ale  i  tak  wszyscy  mówią  „mięśnie  Kegla”).
Chyba że dużo chodzi w butach na obcasie. Słyszałem o badaniach, które udowodniły,
że kobiety chodzące na butach na obcasie mają bardziej satysfakcjonujący seks. Jest to
związane  z  inaczej  ułożoną  miednicą  i  wymuszoną  pracą  mięśni  Kegla  przy  każdym
kroku robionym w trakcie dnia. Nie bez powodu mięśnie Kegla nazywa się mięśniami
miłości…

Za to przed Tobą dużo ćwiczeń palców i nadgarstków. Obu dłoni. Przyłóż się.

Ćwiczenie wzmacniające mięśnie palców dłoni

Weź coś do zgniatania. Są specjalne sprężyny. Są urządzenia, gdzie na każdy palec jest
osobna  sprężyna,  można  palce  trenować  niezależnie.  Są  specjalne  piłeczki
antystresowe, które służą do zgniatania. Świetnie się nadadzą.

Dwadzieścia  ściśnięć  w  serii.  Trzy  serie  dziennie.  Przede  wszystkim  trenuj  swój
palec środkowy i serdeczny, bo ich będziesz używał najwięcej.

Ćwiczenia wzmacniające nadgarstek

Weź coś ciężkiego. Hantelek się nada. Ja używam czterokilogramowych.

background image

Oprzyj łokieć i przedramię o udo. Dłoń z hantelkiem niech swobodnie zwisa za Twoją
nogą.  A  teraz  podciągaj  nadgarstek  do  góry.  Dwadzieścia  podciągnięć  w  serii.  Trzy
serie dziennie.

Po trzech tygodniach ćwiczeń palców i nadgarstków możesz zacząć ćwiczyć ze swoją
partnerką.

Pieszczenie, aby doprowadzić kobietę do wytrysku

Do wytrysku kobiecego potrzebne są dwie rzeczy:

Tuż  przed  orgazmem,  kiedy  kobieta  zaczyna  odczuwać,  że  chce  oddać  mocz,  musi
popuścić.

W  przypadku  drugim  mężczyzna  musi  popracować  nad  właściwym  chwytem  i  (lub)
nad stymulacją penisem pod właściwym kątem.

Wyprostuj  dłoń.  Odchyl  mały  i  wskazujący  palec  do  tyłu.  Dwa  środkowe  (czyli
środkowy  i  serdeczny)  pochyl  do  przodu  w  kierunku  wnętrza  dłoni.  Jest  to
standardowe ułożenie dłoni do „pompowania” punktu G.

Te dwa środkowe palce wkładasz do pochwy i szukasz punktu G. Po czym go poznać?
Jest położony od przedniej ściany pochwy. Tej od strony wzgórka łonowego. Jakieś 2
–  3  centymetry  w  głąb  pochwy.  Punkt  G  jest  chropowaty  (wrażenie  opisuje  się  jako
żebrowane  albo  prążkowane  —  porównuje  się  to  do  podniebienia  górnego).  Im
bardziej  kobieta  jest  podniecona,  tym  więcej  napływa  tutaj  krwi  i  tym  bardziej  ta
część  pochwy  pęcznieje.  Znalazłeś  już?  Dobrze.  To  teraz  odpuść  sobie  podkręcanie
podniecenia partnerki za pomocą stymulacji palcami. Zadbaj o nią. Daj jej fajny seks.
Kiedy będzie już mocno podniecona, ponownie włóż tutaj dwa palce i znajdź punkt G.
I możesz zacząć go stymulować!

Możesz robić kółeczka wokół punktu G.

Możesz robić wahadełka z lewej na prawą i z prawej na lewą.

A  przede  wszystkim  masz  naciskać.  Możesz  to  zrobić  na  dwa  sposoby.  Naciskając
samymi palcami. Ale jeśli nie masz ich jakoś genialnie wyćwiczonych, to się zmęczą.

Albo  usztywniając  palce  i  nadgarstek.  Usztywnij  je  tak,  jakbyś  robił  szpon  z  tych
dwóch  palców.  Tak  lekko  zgięte  po  łuku  je  usztywnij.  I  poruszając  całą  dłonią  w
kierunku wzgórka łonowego, naciskaj punkt G palcami.

Uwaga!  Pompować  punkt  G  możesz  też  swoim  członkiem  (musisz  się  ustawić  i

background image

wchodzić pod odpowiednim kątem) albo sama kobieta może go pompować, używając
do tego wibratora. Właściwy kąt to taki, że wkładasz członek (wibrator), a następnie
mocno go odchylasz w stronę pośladków.

Po drugie — jest taki moment, że kobieta już nie może wytrzymać. Nie spodziewaj się
go od razu. No właśnie. Będzie czuła, że coś tam się dzieje. Że idzie jakiś płyn i że
zaraz  popuści.  I  wiele  kobiet  boi  się  tego,  że  popuści  mocz,  i  będzie  się  czuło
niezręcznie. Dlatego w tej chwili powiedz do niej mniej więcej tak:

Im  bliżej  będziesz  orgazmu,  tym  mocniej  będziesz  chciała  oddać  mocz.  W
pewnym momencie, tuż przed orgazmem, pozwolisz sobie na rozluźnienie tych
mięśni  i  wypchniesz  z  siebie  to  uczucie.  I  im  mocniej  będziesz  wypychać,  tym
silniejszy  orgazm  poczujesz  
[kiedy  zauważysz,  że  jest  „tuż  przed”,  uruchom
bodziec, który wywołuje jej orgazm — słowo lub dotknięcie w tym specjalnym
punkcie, który wcześniej dotknąłeś].

A  wcześniej  zadbaj  o  ceratę  i  (lub)  folię.  Umieść  ją  na  materacu,  a  pod
prześcieradłem  i  kocem.  Aby  czuła,  że  jest  w  komfortowej  sytuacji;  nawet  jeśli
popuści też trochę moczu, to nic poza prześcieradłem nie zabrudzi. Zadbaj o komfort
swojej partnerki, a da Ci genialny seks.

Podsumowanie rozdziału ósmego

Warunkowanie orgazmów

Orgazm  i  wytrysk  to  dwa  różne  zjawiska.  W  podstawowym  trybie  mężczyzna  ma
orgazm z wytryskiem, a kobieta bez. Mężczyzna może nauczyć się przeżywać orgazm
bez wytrysku, a kobieta z wytryskiem.

Mając  skojarzony  orgazm  u  kobiety  z  Twoim  bodźcem  (słownym  bądź  dotykowym),
możesz  łatwo  wywoływać  orgazm  zawsze,  kiedy  kobieta  ma  stan  podniecenia  „tuż
przed” i chcesz, aby przeszła do fazy orgazmu.

W  ten  sposób  możesz  uczyć  jej  układ  nerwowy  przeżywania  orgazmów  przy
nowych rodzajach seksu, takich jak:

seks analny,
stymulacja piersi,
seks oralny, na Tobie.

Doprowadzenie kobiety do orgazmu z wytryskiem wymaga:

stanu podniecenia „tuż przed”,
„pompowania” punktu G,

background image

jej gotowości, aby „wypchnąć” mięśnie.

Kobieta może być zawstydzona i bać się popuścić i wypchnąć wydzielinę z gruczołu
Skenego! Zapewnij jej komfort psychiczny. Bądź czuły, wyrozumiały i cierpliwy.

background image
background image

Rozdział 9.

Jak dymać, aby wracała po jeszcze

Wiele osób myśli, że nie ma nic bardziej naturalnego niż ruszanie biodrami w trakcie
seksu. W sumie to mają rację. Tylko tak, jak jest porządny markowy produkt i jest jego
podróbka, tak samo można dymać porządnie albo jak podróbka porządnego kochanka.

Powiedzmy  sobie  szczerze,  jesteś  facetem.  Ruszając  biodrami,  prędzej  czy  później
dojdziesz  do  orgazmu  i  wytrysku.  A  potem  w  dodatku  możesz  jeszcze  olać  to,  że
Twoja  kobieta  jest  niezaspokojona,  odwrócić  się  do  niej  plecami  i  pójść  spać.  To
nazywam  podróbką  dymania.  To  takie  dymanie,  które  ma  tak  naprawdę  na  celu  dać
przyjemność tylko mężczyźnie.

Innym rodzajem jest takie dymanie, aby sprawiać przyjemność kobiecie. Spoko, Ty i
tak będziesz miał orgazm. Zadbaj wpierw o jej orgazm.

Załóżmy,  że  albo  już  nauczyłeś  swoją  partnerkę  przeżywania  orgazmu  w  wyniku
stosunku,  albo  już  wcześniej  opanowała  tę  umiejętność  i  jej  organizm  potrafi  mieć
orgazm  waginalny.  Teraz  po  Twojej  stronie  zostało  jeszcze  tak  w  nią  wchodzić,  aby
doprowadzić ją do szczytowania, kiedy jesteś w niej!

Czy  potrzebujesz  całej  obrazkowej  Kamasutry  z  setką  pozycji?  Nie!  To,  czego  chcę
Cię nauczyć, to umiejętność generowania własnych pozycji w zależności od tego, jaką
przyjemność  chcesz  dać  partnerce.  Rozwiń  swoją  inteligencję  i  świadomość
seksualną, a nie pamięć do obrazków.

Potrzebujesz:

A teraz — jak zrealizować trzy powyższe punkty.

Czułe punkty w jej pochwie

Dobry kochanek pamięta, że nie tyle cała pochwa jest wrażliwa na stymulację, ile są
części mniej i bardziej wrażliwe. Teraz o tych bardziej wrażliwych.

Wejście do pochwy

Jest  ono  bardzo  dobrze  unerwione.  Nawet  Twoje  bardzo  płytkie  wejścia  są  dla  niej

background image

przyjemne,  bo  właśnie  tutaj  ma  ona  bardzo  dużo  zakończeń  nerwowych.  Tak  więc
spokojnie,  nie  tylko  jak  najgłębiej.  Poza  tym  pamiętaj,  że  podnieca  różnorodność
bodźców.  Więc  raz  powchodź  przez  chwilę  płytko,  potem  głęboko,  aby  znów
ponownie wchodzić płytko.

Punkt G

Już mówiłem, gdzie jest, ale pozwolę sobie powtórzyć.

Po  czym  poznać  punkt  G?  Znajduje  się  od  przedniej  ściany  pochwy.  Tej  od  strony
wzgórka łonowego. Jakieś 2 – 3 centymetry w głąb pochwy. Punkt G jest chropowaty
(wrażenie  opisuje  się  jako  żebrowane  albo  prążkowane  —  porównuje  się  to  do
podniebienia górnego). Im bardziej kobieta jest podniecona, tym więcej napływa tutaj
krwi i ta część pochwy pęcznieje.

Punkt A

Inaczej strefa AFE.

Jedziesz  palcem  wzdłuż  przedniej  ściany  w  głąb,  aż  dochodzisz  do  szyjki  macicy.
Tutaj  jest  takie  zagłębienie  pomiędzy  przednią  ścianą  pochwy  a  przednią  częścią
ujścia  macicy  (to  zgrubienie,  bardzo  mocne,  jeśli  kobieta  bierze  tabletki
antykoncepcyjne).  To  zagłębienie  pomiędzy  to  bardzo  wrażliwy  punkt.  Mocno
wchodzić  w  niego  można  dopiero  przy  bardzo,  ale  to  bardzo  silnym  podnieceniu  u
kobiety  —  w  innym  przypadku  może  to  być  dla  niej  bolesne.  Ten  punkt  często  jest
określany jako „drugi punkt G”. Daje bardzo silne orgazmy!

Punkt głęboki

Inaczej punkt Cul-de-sac, czy strefa PFE, też epicentrum.

I znowu przesuwasz się aż do szyjki macicy. Tym razem idziesz dalej. Do zagłębienia
za  tylną  częścią  szyjki  macicy.  Kiedy  kobieta  robi  się  podniecona,  mięśnie  ściągają
macicę  w  głąb  ciała  i  pojawia  się  dostęp  do  miejsca  nazywanego  Zatoka  Douglasa.
Nie  jest  to  gigantyczna  zatoka.  Jest  to  zagłębienie  pomiędzy  tylną  częścią  szyjki
macicy  a  tylną  ścianą  pochwy.  Jeśli  jeszcze  nie  wiesz,  dlaczego  tyle  kobiet  lubi
pozycję od tyłu, to teraz wiedz, że przy tej pozycji najlepiej stymulujesz ten jej punkt.
Daje bardzo, ale to bardzo silne orgazmy!

background image

Twój sposób wchodzenia, czyli seksualne tao z
Chin

Jest kilka parametrów ważnych przy wchodzeniu do pochwy:

Kąt wchodzenia

Odpowiedni kąt musisz dobrać w zależności od tego, którą część jej pochwy chcesz
stymulować.  Wyobraź  sobie,  że  trzymasz  w  dłoni  prosty  i  gładki  wibrator  i
wprowadzasz go w nią.

Jeśli  chcesz  stymulować  początek  pochwy  —  to  nie  jest  ważne,  pod  jakim  kątem
wchodzisz. Zawsze go stymulujesz.

Jeśli chcesz stymulować punkt G — włóż go na głębokość 3 centymetrów (tak, wiem,
to bardzo płytko, a Ty byś chciał od razu całego go zainstalować). Następnie tę część
wibratora,  która  jest  na  zewnątrz,  mocno  odchyl  w  kierunku  pośladków.  Czubek
wibratora  zostanie  skierowany  wprost  na  punkt  G.  Na  przestrzał  przez  wzgórek
łonowy.

Jeśli chcesz stymulować punkt A — wibrator kierujesz wzdłuż przedniej ściany aż do
końca.

Jeśli chcesz stymulować punkt Cul-de-sac — wibrator kierujesz wzdłuż tylnej ściany
aż do końca. Powinien wejść głębiej niż przy punkcie A.

A teraz zastąp wibrator swoim członkiem i daj jej przyjemność!

Jakie pozycje polecam? Skoro nalegasz, to dam Ci parę wskazówek. Te najprostsze są
najlepsze. Są stworzone do stymulowania tych wrażliwych miejsc w pochwie.

Punkt głęboki: na pieska. Albo ona leży brzuchem na stole lub klęczy na łóżku, a Ty
bierzesz ją od tyłu. Wszystko, co zachowuje kąt prosty między Twoimi a jej biodrami,
i  kiedy  ona  jest  odwrócona  do  Ciebie  pośladkami.  To  dlatego  cała  masa  kobiet
zapytana o to, którą pozycję lubi najbardziej, najczęściej wymienia pozycję na pieska.
Bo w tej pozycji stymulujesz najbardziej erogenną strefę kobiety, czyli punkt głęboki.

Punkt  A:  kobieta  leży  na  plecach  na  łóżku  lub  stole,  a  Ty  bierzesz  ją  od  przodu.
Wszystko,  co  zachowuje  kąt  prosty  między  Twoimi  a  jej  biodrami,  i  kiedy  ona  jest
odwrócona do Ciebie przodem miednicy.

Punkt G: podobnie jak przy A, z tą różnicą, że musisz wejść płytko i bardziej odchylić

background image

swoje biodra do tyłu (Wasze biodra tworzą kąt rozwarty).

Punkt A ma miłą zaletę: łatwo do siebie przylgnąć brzuchami i klatkami piersiowymi.
To  bardzo  zbliżająca  emocjonalnie  pozycja.  Tak  naprawdę  akrobacjom  w  łóżku  nie
ma  końca  —  każda  pozycja  jest  dobra.  Pod  warunkiem  że  macie  kondycję  i
elastyczność,  aby  ją  wykonać  i  utrzymać  przez  pewien  czas.  Ważne  jest,  abyś
pamiętał, które z jej wrażliwych miejsc pochwy chcesz stymulować w danej chwili.

Głębokość wchodzenia

Głębokość  wchodzenia  jest  związana  ze  strefą,  którą  chcesz  stymulować.  Już  wiesz,
jakie  są  i  pod  jakim  kątem  penetrować  pochwę,  aby  dać  kobiecie  różne  rodzaje
rozkoszy.  Pamiętaj,  że  nawet  wchodząc  płytko,  stymulujesz  nerwy  przy  wejściu
pochwy. Przy stymulacji punktu G też musisz wchodzić płytko. Zaś przy punktach A i
głębokim,  które  są  położone  najgłębiej…  również  nie  możesz  wbijać  się  na  pełną
głębokość  i  w  dodatku  zbyt  mocno,  ponieważ  przeciętna  długość  penisa  to  12  –  15
centymetrów,  a  przeciętna  długość  pochwy  to  8  –  10  centymetrów.  Oczywiście
statystyki w przypadku Twoim i Twojej partnerki nie mają znaczenia. Znaczenie ma to,
jaką  długość  penisa  masz  Ty  i  jaką  głębokość  pochwy  ma  Twoja  partnerka.  Kiedy
krzyczy,  że  boli,  to  uwierz  mi,  nie  zawsze  jest  zaproszenie  do  tego,  abyś  robił  to
głębiej i mocniej.

Prędkość wchodzenia

Jeśli  komuś  się  wydaje,  że  im  szybsze  ruchy,  tym  lepiej,  to…  powinien  poznać
taoistyczne techniki pchnięć.

Taoistyczne rodzaje pchnięć

Dowiedziałeś  się  już,  jak  należy  drażnić  i  co  się  wtedy  mówi,  w  jednym  z
poprzednich rozdziałów. Teraz nauczysz się drażnić w trakcie stosunku.

Najpierw  wchodź  w  nią  8  razy  powoli,  płytko  i  delikatnie  —  następnie  wejdź  w
nią 1 raz szybko, głęboko i zdecydowanie.

Teraz wejdź w nią 7 razy powoli, płytko i delikatnie — następnie wejdź w nią 2 razy
szybko, głęboko i zdecydowanie.

Teraz 6 razy — i 3 razy.

background image

Następnie 5 razy — i 4 razy.

Potem 4 razy — i 5 razy.

Następnie 3 razy — i 6 razy.

Potem 2 razy — i 7 razy.

Wreszcie  1  raz  powoli,  płytko  i  delikatnie  —  następnie  8  razy  szybko,  głęboko  i
zdecydowanie.

Po czym wracasz do początku cyklu, czyli…

Wchodzisz w nią 8 razy powoli, płytko i delikatnie — następnie wchodzisz w nią 1
raz szybko, głęboko i zdecydowanie.

I tak dalej… Do momentu kiedy zakończysz drugi cykl. I wtedy…

Znowu wchodzisz w nią 8 razy powoli, płytko i delikatnie — następnie wchodzisz
w nią 1 raz szybko, głęboko i zdecydowanie.

I  wykonujesz  już  trzeci  taki  sam  cykl.  Zupełnie  jak  za  pierwszym  razem.  I  jak  za
drugim razem.

I powtarzasz cykle tak długo, aż Twoja partnerka będzie miała orgazm…

I będzie miała. I będzie to bardzo potężny orgazm.

Chyba  można  by  określić  ten  rodzaj  stymulacji  kobiecej  pochwy  jako  okrutny…
Gdyby  nie  to,  że  właśnie  zmuszanie  partnerki  do  wyczekiwania  na  te  mocne
pchnięcia  sprawia,  że  ta  zaczyna  szaleć  z  podniecenia.
  Jest  to  bardzo  skuteczny
sposób na doprowadzenie kobiety do orgazmu poprzez stosunek.

Twój orgazm bez wytrysku, czyli tantra seksualna

Techniki  tantry  seksualnej  przeniknęły  już  do  wielu  europejskich  i  amerykańskich
programów rozwoju seksualności. Aspekt fizyczny tantry seksualnej jest tylko jedną ze
stron medalu. Aspekt psychiczny i duchowy został poruszony w rozdziale dziesiątym.

Ćwiczenia tantry seksualnej zostały stworzone w starożytnych Indiach, aby umożliwić
mężczyźnie spotęgowanie doznań orgazmu. Tantryści wierzą, że seks może być seksem
duchowym,  który  udoskonala  ludzi  poprzez  ekstatyczne  doznania  spotęgowanego

background image

orgazmu. W ten sposób udoskonala ludzki aspekt emocjonalny.

Pierwszym  efektem  trenowania  według  niżej  zamieszczonych  ćwiczeń  będzie  to,  że
zaczniesz być w stanie kochać się znacznie dłużej. Że będziesz miał na tyle rozwiniętą
kontrolę  nad  swoim  orgazmem,  iż  będziesz  mógł  go  opóźnić  do  chwili,  kiedy  to
partnerka  będzie  miała  orgazm  w  wyniku  stosunku.  A  wspólny  orgazm  w  trakcie
stosunku jest fantastycznym przeżyciem.

Drugim  efektem  będzie  to,  że  kiedy  już  będziesz  doświadczał  orgazmu,  to  będzie  on
trwał  znacznie  dłużej  niż  średnia  długość  orgazmu  u  mężczyzny.  Czyli  dłużej  niż  8
sekund.  Taki  wydłużony  orgazm  mężczyzna  odczuwa  znacznie  mocniej,  gdyż  każda
kolejna fala skurczów orgazmicznych jest coraz potężniejsza i przyjemniejsza. Kiedy
po  raz  pierwszy  miałem  taki  wydłużony  orgazm,  który  trwał  „zaledwie”  27  sekund
(czyli ponad trzy razy dłużej niż średnio), to miałem wrażenie, że oszaleję! Nigdy w
życiu  nie  czułem  się  tak  fantastycznie!  A  to  był  dopiero  początek  mojej  przygody  z
tantrą seksualną.

Trzecim efektem będzie to, że przeżywając orgazm bez wytrysku, mężczyzna szybciej
się  regeneruje  i  szybciej  wraca  do  formy.  Łatwo  może  znowu.  Od  tej  pory  Twoja
definicja  szybkiego  numerku  wydłuży  się  z  pięciu  minut  do  całej  godziny.  A  na
normalny seks będziesz musiał zarezerwować sobie kilka godzin.

A teraz cała prawda o męskim wytrysku. Przekazy od różnych tantrycznych mistrzów
różnie  mówią.  Jedne  mówią,  że  mężczyzna  w  wieku  30  lat  powinien  mieć
maksymalnie jeden wytrysk na tydzień. Przy jednoczesnych wielu orgazmach każdego
dnia.  To  te  skrajne  przekazy.  Bardziej  znormalizowane  mówią,  że  na  każde  pięć
orgazmów cztery możesz mieć z wytryskiem i tak średnio co piąty wytrysk powinieneś
zatrzymać.  Z  moich  obserwacji  natomiast  wynika:  kochaj  się  tak  długo,  jak  masz
ochotę,  powstrzymując  wytrysk,  za  to  dochodząc  do  orgazmu  i  pozwalając  sobie  na
niezwykle przyjemne doznania skurczów orgazmicznych. I dopiero na koniec zbliżenia
(czyli po godzinie, dwóch albo więcej) pozwól sobie na wytrysk. A co tam. Przecież
to też jest przyjemne! W międzyczasie dbaj o doznania partnerki.

Ćwiczenie 1: Znajdowanie mięśnia Kegla

Cel ćwiczenia: znalezienie mięśnia Kegla.

Do  czego  służy:  wyćwiczony  mięsień  umożliwia  kontrolowanie  wytrysków  i
wzmacnia doznawanie podniecenia i orgazmu.

Oddając mocz (lub napinając mięśnie tak, jakbyś oddawał mocz), nagle powstrzymaj
oddawanie moczu. Ten mięsień, który powstrzymał oddawanie moczu, jest mięśniem

background image

Kegla.  Można  użyć  koniuszków  palców,  kładąc  je  na  skórze  w  tamtej  okolicy,  aby
przekonać się, w którym miejscu dokładnie się on znajduje. Dla kobiet to ćwiczenie
jest takie samo.

Właściwą  nazwą  mięśnia  Kegla  jest  „mięsień  PC”  (pubococcygeus)  lub  „mięśnie
łonowo-guziczne”.  Jednak  w  praktyce  przyjęło  się  nazwę  „mięsień  Kegla”,  od
zdrowotnych ćwiczeń opracowanych przez niejakiego Kegla.

Ćwiczenie 2: Zaciskanie

(3 serie dziennie)

Cel ćwiczenia: wzmocnienie mięśnia Kegla.

Do  czego  służy:  jedno  z  najważniejszych  ćwiczeń.  Wyćwiczony  mięsień  umożliwia
kontrolowanie  wytrysków  i  wzmacnia  doznanie  orgazmu,  powoduje  wzrost
możliwości seksualnych i podobno ratuje życie dzięki zdrowej prostacie.

1 seria składa się z 20-krotnego napięcia mięśnia Kegla.

Za każdym razem trzymaj napięty mięsień Kegla przez 1 – 2 sekundy.

3 serie dziennie. Przez 3 tygodnie.

Ćwicząc,  oddychaj  spokojnie  i  miarowo.  Żadnego  wstrzymywania  oddechu!  Bo
nauczysz się złej techniki, która obniży w przyszłości Twoją zdolność do wydłużonych
i  wielokrotnych  orgazmów!  Nie  mówiąc  o  tym,  że  nie  wystarczy  Ci  oddechu  na
zrobienie całej rozbudowanej serii.

Nie  rób  więcej  niż  20  powtórzeń  i  3  serii  dziennie!  Czemu?  Bo  jak  każdy  mięsień,
możesz  go  przećwiczyć.  Kluczem  jest  systematyczność.  Ćwiczenie  można  robić
wszędzie — w samochodzie, w pracy, w domu. Jeżeli ćwiczysz, siedząc na twardym
krześle, powinieneś wyraźnie poczuć pracę mięśnia Kegla.

Ćwiczenie 3: Silne zaciskanie

(3 serie dziennie)

Cel ćwiczenia: wzmocnienie mięśnia Kegla.

Do czego służy: blokada wytrysku.

background image

Po każdej serii zaciśnięć (ćwiczenie 2) dodaj serię silnych zaciśnięć.

Zaciskaj  mięsień  Kegla  powoli  przez  5  sekund,  najmocniej  jak  tylko  potrafisz.
Następnie  trzymaj  tak  5  sekund.  Następnie  rozluźniaj  przez  5  sekund  do  pełnego
rozluźnienia.

Drugą wersją tego ćwiczenia jest szybkie napięcie, trzymanie napiętego mięśnia przez
10 sekund, a następnie szybkie rozluźnienie.

Ćwiczenie 4: Oddech jąder

Cel ćwiczenia: kontrola nad przeponą miedniczną.

Do czego służy: opóźnianie wytrysku.

Fantastyczne  ćwiczenie,  którego  opanowanie  daje  zaskakujący  efekt.  Otóż  aby  u
mężczyzny mógł nastąpić orgazm z wytryskiem, to worek z jądrami musi się podnieść,
a same jądra zostać przyciągnięte do członka. Niektóre dobre kochanki o tym wiedzą i
w trakcie stosunku łapią delikatnie jądra mężczyzny, ściągając je w dół, aby ten miał
opóźniony  wytrysk.  Z  drugiej  strony  kiedy  taka  kochanka  robi  feliato  (czyli  po
naszemu loda) swojemu partnerowi, to sama decyduje, kiedy będzie miał on wytrysk.
Po prostu w pewnym momencie podnosi jedną z dłoni jądra do członka. I po chwili
mężczyzna ma orgazm z wytryskiem.

Więc  cóż  fantastycznego  jest  w  tym  ćwiczeniu?  Otóż  da  Ci  ono  świadomą  kontrolę
nad  mięśniami  decydującymi  o  tym,  czy  jądra  są  opuszczone  (rozluźnione  mięśnie
przepony  miednicznej),  czy  podciągnięte  (napięte  mięśnie).  W  trakcie  stosunku
wymykają  się  one  spod  kontroli,  za  to  kiedy  kobieta  daje  głowę  i  zajmuje  się  Tobą
oralnie…  I  nie  wie,  że  musi  Ci  podciągnąć  jądra  do  góry,  abyś  miał  orgazm  z
wytryskiem, to… po prostu to Ty decydujesz, jak długo będzie się Tobą zajmowała i
kiedy dojdziesz do orgazmu z wytryskiem. Czy 30 minut, czy 60 minut, czy 90 minut. O
ile będzie miała na tyle sił, aby robić Ci loda przez półtorej godziny.

Znalezienie  mięśnia  przepony  miednicznej:  Wieczorem  rozbierz  się  w  ustronnym
miejscu. Usiądź na krawędzi krzesła, tak aby jądra swobodnie Ci opadały. Spójrz na
dół.  Tak  to  wygląda,  kiedy  masz  rozluźnione  mięśnie  przepony  miednicznej.  A  teraz
napnij wszystkie mięśnie podbrzusza. Napinaj je tak długo i na tak różne sposoby, aż
zauważysz, że jądra się podnoszą. Sukces! A teraz powtarzaj to ćwiczenie tak długo,
aż  z  czasem  przestaniesz  napinać  zbędne  mięśnie  i  Twoja  świadomość  zlokalizuje,
który  mięsień  (podwójny)  z  Twojego  podbrzusza  musi  się  napiąć,  aby  podniosły  się
jądra.

background image

Ćwiczenia mięśnia przepony miednicznej:

Napnij  mięsień  tak,  aby  podniosły  się  jądra.  Jak  najwyżej.  Następnie  rozluźnij  ten
mięsień. Podczas wdechu wznieś jądra w górę (napięcie). Robiąc wydech, pozwól im
opaść (relaks). Zrób w ten sposób 36 – 108 oddechów.

Pamiętaj, że wytrysk ma miejsce, kiedy worek mosznowy jest uniesiony.

Jeśli  chcesz  przyspieszyć  wytrysk,  podnieś  go.  Jeśli  będziesz  chciał  go  odsunąć  w
czasie, opuść go.

Ćwiczenie 5: Blokada wytrysku

Cel ćwiczenia: orgazm bez wytrysku.

Do  czego  służy:  wydłużenie  orgazmu,  silniejsze  skurcze  orgazmiczne,  szybkie
odzyskanie energii do kolejnego podejścia. DŁUŻEJ, MOCNIEJ I WIELOKROTNIE!

Proponuję  zacząć  od  zajmowania  się  sobą.  Doprowadź  się  na  krawędź  orgazmu  i…
wstrzymaj  stymulację.  Wstrzymaj  oddech.  Wykonaj  mocne,  gwałtowne  zaciśnięcie
mięśni  dolnej  części  brzucha,  zębów  i  pięści.  Powstrzymaj  wytrysk  poprzez
zaciśnięcie mięśni.

Za pierwszym razem nie zastanawiaj się, które mięśnie w dolnej części brzucha masz
zacisnąć.  Zaciśnij  wszystkie.  Kegla,  pośladki,  uda,  mięśnie  brzucha…  Zwłaszcza
Kegla  i  pośladki.  Za  każdym  kolejnym  razem  dąż  do  tego,  aby  być  coraz  bardziej
precyzyjnym oraz aby spokojnie oddychać.

Kluczem  jest  ściśnięty  bardzo  mocno  mięsień  Kegla.  Powtarzaj  to  ćwiczenie
regularnie.  Za  każdym  razem  obserwuj  ilość  płynu,  która  się  wydziela,  oraz  licz
skurcze orgazmowe (norma to 3 – 8 skurczów).

Na początku ćwicz z własną ręką. A kiedy już opanujesz to z własna ręką, przenieś tę
umiejętność na stosunek.

Uwaga!  Nawet  kiedy  opanujesz  już  blokadę  wytrysku,  nadal  musisz  regularnie  ćwiczyć  mięśnie  Kegla!
Jeśli  przestaniesz  je  trenować,  to  osłabną,  a  Ty  utracisz  kontrolę  nad  powstrzymywaniem  i  opóźnianiem
swojego wytrysku.

Ćwiczenie 6: Wielki ciąg

Cel ćwiczenia: podładowanie energii psychicznej.

background image

W  trakcie  blokowania  wytrysku  w  wyobraźni  zobacz,  jak  z  każdym  wdechem
zasysasz skumulowaną energię z kobiecych bioder przez penisa wzdłuż kręgosłupa do
głowy. Zwizualizuj ją sobie jako czerwony strumień energii.

W wersji tantrycznej: od pierwszej czakry, poprzez kolejne, do siódmej.

Zaś  przy  wydechu  wyobraź  sobie,  jak  rozluźniająca  i  chłodna  energia  (biała  lub
błękitna)  spływa  z  Twojej  głowy  po  klatce  piersiowej,  brzuchu,  do  jąder.  A  za  nią
podąża  fala  odprężenia  rozluźniająca  ciało.  Chłodna  energia  następnie  wchodzi  w
partnerkę, płynie po jej brzuchu, klatce piersiowej, głowie, przechodzi na tył głowy,
wchodzi w kręgosłup i spływa wzdłuż kręgosłupa, zataczając w niej krąg, ponownie
zmieniając  kolor  na  czerwony  i  wracając  do  jej  pochwy.  Następnie  przy  Twoim
kolejnym wdechu Ty możesz ją pobrać w kolorze czerwonym.

Ćwiczenia,  które  tutaj  opisałem,  są  kwintesencją  moich  poszukiwań,  które
prowadziłem  przez  wiele  lat.  Przeczytałem  masę  książek  i  artykułów.  Najbogatszym
źródłem okazała się pozycja Miłosny  potencjał  mężczyzny,  napisana  przez  autorów:
Mantak  Chia  i  Michael  Winn,  która  została  wydana  nakładem  Agencji  Wydawniczej
Jacek  Santorski  &  Co  w  2006  roku.  Polskie  tłumaczenie  jest  bardzo  wierne
oryginałowi  (czytałem  oryginał  dwa  lata  wcześniej  przed  polskim  wydaniem).
Niestety, Chiny to bardzo specyficzny krąg kulturowy. Książka jest trudna do czytania.
Niemniej mężczyznom zainteresowanym tantrą seksualną i technikami seksualnego tao
polecam.

Podsumowanie rozdziału dziewiątego

Mistrz pchnięć

Inteligencja  seksualna  nie  bierze  się  z  wykutych  na  pamięć  pozycji  z  obrazkowej
Kamasutry,  tylko  ze  zrozumienia  seksualnej  anatomii  kobiety  i  znajomości  różnych
sposobów  pchnięć.  Dzięki  temu  zamiast  znajomości  różnych  technik  stosunku  znasz
jedną  metatechnikę,  która  jest  sama  w  sobie  generatorem  nowych  technik  i  pozycji
seksualnych. Bądź inteligentny seksualnie.

Czułe punkty w pochwie:

Wejście do pochwy.
Punkt G.
Punkt A.
Punkt głęboki.

Sposoby penetracji:

background image

Kąt wchodzenia w zależności od stymulowanego punktu.
Głębokość wchodzenia — również uzależniona od stymulowanego punktu.
Prędkość  —  sekwencyjne  wykonywanie  pchnięć  9  –  1  w  1  –  9,  aby
frakcjonować podniecenie (czyli inaczej drażnić).

Twoje oddalenie wytrysku przy zachowaniu własnego orgazmu:

Znajdź mięśnie Kegla.
Bardzo wzmocnij mięśnie Kegla (są to również ćwiczenia zalecane dla kobiet —
ułatwiają osiąganie wytrysku i satysfakcji seksualnej).
Naucz się blokować wytrysk poprzez bardzo silne zaciskanie mięśni Kegla.
Naucz  się  balansować  na  granicy  „już  orgazm  —  jeszcze  nie  wytrysk”  jak
najdłużej. Kiedy przekroczysz tę granicę, nie powstrzymasz już wytrysku.

Techniką  bonusową  dla  mężczyzny  jest  „oddech  jąder”  —  dzięki  tej  technice
mężczyzna  z  łatwością  będzie  kontrolował,  kiedy  (czytaj:  „jak  późno”)  będzie  miał
wytrysk w trakcie robionego mu przez kobietę feliato (znanego w Polsce pod nazwą
loda).

background image
background image

Rozdział 10.

Objawienie w seksie

Duchowość seksu

Było  sobie  dwóch  buddyjskich  mnichów.  Mieszkali  w  Chinach.  Ślubowali  czystość
ciała  i  myśli,  aby  móc  w  pełni  oddać  się  kontemplacji  nad  naturą  Buddy  i  dążyć  do
oświecenia.  Pewnego  dnia  zaszła  potrzeba,  aby  przenieśli  się  do  nowo  założonego
klasztoru, by nauczać nowych wiernych w nowej okolicy. Trzeciego dnia wędrówki,
przechodząc  wzdłuż  rwącej,  lecz  płytkiej  rzeki,  ujrzeli  po  drugiej  stronie  brodu
kobietę.  Zawołała  ich,  aby  udzielili  jej  pomocy  w  przejściu  na  drugą  stronę  rzeki.
Pierwszy z nich, wiedząc, że ślubował czystość i chcąc uniknąć kuszenia, zignorował
jej  wołanie  o  pomoc.  Drugi  uśmiechnął  się  do  niej,  przeszedł  przez  rwącą  wodę,
wziął  ją  w  ramiona  i  przeniósł  na  drugą  stronę.  Kobieta  podziękowała  mu,  po  czym
poszła  w  swoją  stronę,  a  drugi  mnich  wrócił  do  pierwszego.  Na  to  ten  pierwszy
powiedział  z  wyrzutem  do  drugiego:  „Przecież  ślubowałeś  czystość  i  unikanie
kobiet!”,  zaś  drugi  odpowiedział  pierwszemu:  „To  była  kobieta?  Dla  mnie  to  była
przede wszystkim osoba potrzebująca pomocy”.

Który z nich był bliżej oświecenia?

Ta  krótka  historia  pokazuje,  że  nawet  w  wierzeniach  azjatyckich  można  znaleźć
duchowość  i  duchowość.  Ty  sam  spotkałeś  różnych  kapłanów  swojej  religii.  Są
kapłani  i  kapłani.  Jeden  za  seks  przedmałżeński  będzie  na  Ciebie  grzmiał  z  ambony.
Drugi,  kierując  się  miłosierdziem  i  wyrozumiałością,  po  prostu  zapyta,  czy  ten  seks
wynikał z miłości i polegał na jej wyrażaniu. Jeden będzie ortodoksyjnie trzymał się
starych  zapisów.  Drugi  będzie  ekumenistą  szukającym  dialogu  między  wyznawcami
różnych wierzeń.

Cokolwiek  tutaj  przeczytasz,  pamiętaj  o  najwyższym  akcie  prawnym  każdego
cywilizowanego  państwa  —  konstytucji  gwarantującej  każdemu  obywatelowi
swobodę religijną i prawo do wierzenia w to, w co chce wierzyć. Czytaj i sam osądź,
jak bardzo seks może być duchowy.

Tantra seksualna

Najstarszym  „systemem”  duchowego  podejścia  do  seksu  jest  seks  tantryczny,

background image

nazywany  również  tantrą  lewej  ręki.  Wszelkie  nowe  podejścia  do  duchowości
seksualnej biorą swój początek z tantry seksualnej.

Ludzie  Zachodu,  na  których  mocno  wpłynęły  i  których  ukształtowały  wierzenia
judeochrześćjańskie,  patrzą  na  seks  jak  na  coś  koniecznego  i  jednocześnie  z
poczuciem  winy.  W  kulturze  staroindyjskiej  seks  był  źródłem  radości,  piękna  i
duchowości.  Brzmi  zwariowanie?  Aby  zrozumieć  pojęcie  „duchowość”  w  tym
przypadku, musimy wiedzieć, co było w głowach tamtych ludzi. Chodzi o odczuwanie
silnych  pozytywnych  emocji,  doskonalenie  się  emocjonalne,  sposób  na  wzmacnianie
energią  seksualną  swojej  energii  życiowej,  kreatywności  i  serdeczności  w  sercu.
Doskonalenie się intelektualne, emocjonalne i fizyczne. Oraz sposób medytacji — taki
rodzaj  aktu  seksualnego,  który  zwiększa  częstotliwość  pojawiania  się  w  nas  odczuć
transcendentalnych i je wzmacnia. Chodzi tutaj o te wszystkie chwile, kiedy czujesz,
że jesteś połączony ze wszystkimi istotami żywymi na tej planecie. Te chwile, kiedy
czujesz, jak przepełniasz się miłością do świata. Te chwile, kiedy Twoja świadomość
odpływa  gdzieś  daleko,  ponieważ  jedyne,  co  czujesz,  to  wszechogarniającą  Cię
błogość i poczucie szczęścia.

W  wierzeniach  azjatyckich  dominuje  podejście,  że  każda  ludzka  istota  zawiera  w
sobie  boską  iskrę.  I  jest  to  część  wspólna  z  wierzeniami  judeochrześćjańskimi.
Dominuje  też  przekonanie,  że  każdy  człowiek  może  poprzez  odpowiednie  praktyki
ciała i umysłu dążyć do oświecenia. Doświadczać objawień i stanów absolutnych. W
kulturze judeochrześćjańskiej jest to zarezerwowane tylko dla świętych, tj. wybranych
i  nielicznych,  którzy  spełniają  ultrarestrykcyjne  kryteria.  Jak  widać,  idea  tantry
seksualnej  jest  bardziej  liberalna  i  demokratyczna  w  tej  kwestii.  Generalnie
koncepcje duchowe Azji jakby trochę bardziej akceptują to, że człowiek może na co
dzień  być  istotą  „ciut”  niedoskonałą  i  jego  rozwój  duchowy  jest  bardziej  naturalny.
To,  że  dążysz  do  rozwoju  duchowego,  jest  naturalne.  I  to,  że  jako  człowiek  jesteś
zwierzęciem z instynktami, jest normalne.

Niektóre  szacunki  podają,  że  tantra  seksualna  powstała  w  okolicach  700  –  500  r.
p.n.e. Była drogą (podobnie jak praktyki jogiczne), którą mogły z łatwością podążać
osoby niebędące kapłanami. Kiedy praktyki tantryczne dotarły do świata zachodniego
w  drugiej  połowie  XX  wieku,  ludzie  zachłysnęli  się  nimi.  Czerpali  z  nich  całymi
garściami.  Niestety,  czerpali  głównie  z  praktyk  fizycznych.  Technik  seksualnych.  Jak
opóźnić  wytrysk  u  mężczyzny,  jak  sprawić,  aby  kobieta  odczuwała  regularnie  coraz
mocniejsze  orgazmy.  Było  to  kolosalne  zubożenie  istoty  tantry  seksualnej,  ponieważ
aspekt seksualny to zaledwie około 10% całej tantry.

Istota tantry seksualnej

Istotą  podejścia  tantrycznego  (seksu  duchowego)  jest  oddawanie  czci  bogini  miłości

background image

ukrytej w ciele kobiety. Jej ciało to świątynia, a Ty poprzez zatracanie się w dawaniu
jej przyjemności przybliżasz się do bogini miłości. W męskim ciele za to jest ukryty
bóg miłości. Męskie ciało to świątynia męskiego boga miłości, a kobieta, zatracając
się w dawaniu mężczyźnie przyjemności, oddaje hołd bogu miłości i przybliża się do
niego w ten sposób.

Aby dojść do  tego momentu, konieczne  jest praktykowanie takich  aspektów relacji z
drugą  osobą,  jak  wzajemna  otwartość,  nieocenianie  się,  a  zamiast  tego  docenianie,
szanowanie  siebie  i  akceptowanie.  Zachowanie  pewnego  dystansu,  otwartości  i
budowanie głębokiego wzajemnego zaufania i szacunku.

Składanie hołdu boskiej iskrze ukrytej w partnerze wymaga pełnego skupienia się na
dawaniu przyjemności drugiej osobie — fizycznie dotykiem, a także zadbaniem o jego
zmysły  i  potrzeby  emocjonalne.  Wymaga  całkowitego  skupienia  się  na  dawaniu,  bez
myślenia o jakichkolwiek swoich oczekiwaniach i potrzebach. Wymaga wyzbycia się
egoizmu  i  egocentryzmu.  Tantryści  wierzą,  że  poprzez  totalne  oddanie  się  można
zyskać najwięcej: rozwinięcie własnej duchowości.

Szukasz  totalnej  ekstazy,  lecz  skupiasz  się  na  praktykowaniu.  Na  rytuale.  Rytuał  jest
czasochłonny,  więc  zarezerwuj  sobie  dobrych  kilka  godzin.  Może  nawet  całą  noc.
Przygotuj  dla  tej  drugiej  osoby  kąpiel.  Przeznacz  na  nią  dużo  czasu.  Odpowiednio
wymasuj  po  kąpieli  —  przygotuj  do  tego  olejki,  najlepiej  o  jakimś  przyjemnym,
zmysłowym  zapachu.  Smakołyki,  które  przyjemnie  pobudzą  podniebienie  i
jednocześnie zadziałają jak afrodyzjak. Przeznacz długie chwile na patrzenie w oczy,
mówienie  odpowiednich  słów  i  pozwolenie  sobie  na  zjednoczenie  waszych  dusz
(czyli  pogłębianie  kontaktu  na  poziomie  emocji).  Pozwól,  aby  serdeczna  energia  z
Twojego  serca  połączyła  się  z  energią  płynącą  z  serca  tej  drugiej  osoby
(wizualizacje).  Spędź  godziny  na  uprawianiu  miłości,  w  tym  czasie  skupiając  się  na
dawaniu  przyjemności  drugiej  osobie.  Skup  się  na  tym,  jakie  to  uczucie  totalnie
dawać.  Pamiętaj,  że  w  seksie  nie  ma  czegoś  takiego  jak  „nienaturalne”.  Seks  z
definicji  jest  czymś  naturalnym.  Każda  część  ciała  tej  drugiej  osoby  jest  naturalna.
Bogata w unerwienie. Stworzona do otrzymywania przyjemności. Dawaj. To jest czas
tej drugiej osoby. Zaś kolejnej nocy pozwól, aby to właśnie ta druga osoba rozwijała
się  duchowo.  Pozwól  jej  dawać  Tobie.  Totalnie.  Zaufaj  jej  intencji  dawania  Tobie,
poddaj się jej prowadzeniu i odpłyń.

Kiedy przez długi czas skupiasz się na jednym celu — dawaniu przyjemności drugiej
osobie  (albo  otrzymywaniu,  kiedy  jest  kolej  tej  drugiej  osoby),  to  spełniasz  jeden  z
niezbędnych warunków do wystąpienia zjawiska medytacji czy transu hipnotycznego.
Twój  umysł  zaczyna  trochę  inaczej  pracować.  Emocje,  które  wtedy  odczuwasz,
możesz  odczuwać  zwielokrotnione  i  spotęgowanie.  Wszelkie  sugestie,  takie  jak
łatwość  odczuwanej  przyjemności  seksualnej,  pobudzenia  czy  coraz  większej  ilości
miłości  w  sercu,  mocno  zapadają  w  podświadomość.  Programują  Cię  na  to,  że  przy

background image

kolejnym razie coraz łatwiej i mocniej będziesz czuł to, co czułeś już poprzednio. Jest
to  też  powszechnie  znane  zjawisko  hipnotyczne  —  ten  sam  klient  tego  samego
hipnotyzera za każdym kolejnym razem wchodzi coraz szybciej w coraz głębszy trans
hipnotyczny.  Dla  wzmocnienia  odczuwanych  emocji  i  wprowadzanych  sugestii
wizualizujesz przepływające energie w różnych kolorach. Pamiętaj, że ciało czuje to,
co  pomyśli  umysł.  I  jeżeli  świadomie  wyobrazisz  sobie  przepełniającą  Cię  różową
energię  serdeczności  i  miłości  płynącą  z  serca  i  rozlewającą  się  po  całym  ciele,  to
Twoje ciało dostosuje się do tego i poczuje to. I za każdym kolejnym razem zrobi to
coraz  łatwiej  i  z  coraz  mocniejszymi  stanami  emocjonalnymi.  Tak  samo  czerwona
energia płynąca z Twoich bioder i rozlewająca się po całym Twoim ciele sprawi, że
odczuwane podniecenie będzie mocniejsze i obejmujące coraz większe obszary ciała.
Orgazmiczne skurcze łapiące Cię od bioder po głowę są naprawdę fantastyczne…

Po co ludzie praktykują tantrę seksualną

Jedni  robią  to,  ponieważ  mogą  dzięki  temu  mieć  silniejsze  podniecenie  i  orgazmy
trwające bardzo długo i obejmujące całe ciało.

Inni  robią  to,  aby  doświadczać  przeżyć  duchowych  i  mistycznych  z  dużą
regularnością. I wolą to robić w trakcie aktu seksualnego z partnerem, niż medytując
w samotni.

Jeszcze  inni  robią  to,  aby  ich  umysły  i  ciała  zostały  napełnione  aż  w  nadmiarze
przyjemnymi  odczuciami  serdeczności,  ciepła,  poczucia  więzi  i  bliskości  z  drugą
osobą  —  co  sprawia,  że  negatywne  emocje,  które  mogą  się  pojawić  każdego  dnia,
pojawiają  się  o  wiele  rzadziej  i  są  słabsze.  Trudno  odczuwać  smutek  z  jakiegoś
powodu,  kiedy  przepełnia  Cię  radość  i  namiętność.  Po  prostu  czujesz  się
szczęśliwszym człowiekiem na co dzień.

Co zabawniejsze: zwróć uwagę na to, jak wiele z tego, co tutaj piszę, pada ostatnio z
ust  seksuologów  i  terapeutów  rodzinnych.  Cywilizacja  zachodnia  dopiero
wypracowuje  swoją  duchowość  i  kulturę  seksualną.  Jako  społeczeństwo  dopiero
uczymy  się  podchodzić  do  seksu  jako  do  czegoś  naturalnego.  Zdrowej  części  nas
samych. Czegoś, co mamy prawo wyrażać i być za to doceniani. Azja ma już tę kulturę
seksualną od tysięcy lat. Zachęcam do sięgnięcia do źródeł.

Podsumowanie rozdziału dziesiątego

Praktykując tantrę seksualną, pamiętaj o:

Zacznij od zdrowej relacji, w której jest:

background image

otwartość i bliskość emocjonalna,
docenianie drugiej osoby,
docenianie seksualności drugiej osoby,
wzajemny szacunek.

Następnie trzymaj się następujących założeń:

W tantrze oddajesz cześć bogini miłości w ciele kobiety i bogu miłości w ciele
mężczyzny. Rób to totalnie. Pamiętaj, że w seksie nie ma rzeczy nienaturalnych.
Zatrać się w dawaniu.
Róbcie to na zmianę. Jednej nocy dajesz Ty, drugiej ona.
Szukaj totalnej ekstazy (pamiętaj, że seks to samospełniająca się przepowiednia
— spodziewaj się, że będą zdrapywać Cię ze ściany, a często będą), lecz skupiaj
się  na  regularnych  praktykach.  Na  drodze.  Na  rytuale  —  będzie  on  mocno  (w
sposób  pozytywny)  programował  Twój  umysł  na  jeszcze  więcej  przyjemności  i
radości w życiu.
Seks  duchowy  wymaga  czasu.  Zwolnij  i  zarezerwuj  sobie  cały  wieczór  czy
nawet  dzień  i  wieczór  (seks  to  działanie  fizyczne,  pozwól  ciału  wcześniej
odpocząć i zregenerować się).
W  trakcie  zbliżenia  aktywnie  medytuj  —  skupiając  się  na  swoich  emocjach  i
ciele w danej chwili i świadomie wizualizując przepływające emocje (energie).
Zaakceptuj  swoją  zwierzęcą  część  i  jednocześnie  uwierz,  że  i  Ty  możesz  być
mistykiem  przeżywającym  absolutne,  transcendentalne  i  duchowe  stany
emocjonalne.

background image
background image

Polecam

Lata  doświadczeń  i  eksperymentów  na  ludziach.  Może  kiedyś  mnie  za  to  zamkną.
Może dostanę Nobla. Nie interesuje mnie to. Czułem, że muszę to zrobić, i zrobiłem.
Setki  książek  i  artykułów.  Tysiące  godzin  na  salach  wykładowych  i  w  łóżkach,
przeprowadzając  eksperymenty.  Eksperymenty  nie  tylko  w  łóżkach  —  na  stołach
kuchennych również. I w samochodzie. Na świeżym powietrzu. W knajpach, klubach i
gdzie się tylko dało.

Materiały

Każde  nowe  odkrycie  potrzebuje  iskry  inspiracji.  Ja  znalazłem  kilka  takich  iskier.
Kilka inspiracji. To książki, o których wspomniałem w kilku rozdziałach. Książki te,
które  na  początku  stały  się  inspiracją  do  moich  własnych  eksperymentów,  posłużyły
mi  teraz  jako  materiały  źródłowe.  Wiele  słów.  Niektóre  zdania.  Trochę  cytatów.  To
dzięki  tym  wyjątkowym  opracowaniom  i  wyjątkowo  uzdolnionym  ludziom,  którzy  je
napisali,  oraz  wielu  moim  eksperymentom  możesz  trzymać  teraz  w  dłoniach  tę
książkę. Czytaj je albo nie czytaj. I tak wdrożenie w praktykę wskazówek z tej książki
zajmie Ci trochę czasu. Tak więc nie masz się co spieszyć z zakupami. Kiedyś jednak
nadejdzie taki moment, że poczujesz zew pójścia do źródła. Śmiało wtedy polecam te
wyjątkowe pozycje!

David  Shade’s  Manual,  David  Shade.  Książka,  która  zmieniła  moje  podejście  do
relacji  intymnych  z  kobietami.  Skarbnica  mądrości.  Gdyby  ktoś  poprosił  mnie  o
wymienienie  książek,  które  zmieniły  moje  życie,  to  jako  jedną  z  nich  wymienił  bym
właśnie  tę.  Mark  Cunningham  zainspirował  Davida  do  zastosowania  hipnozy  w
seksie, aby ten  opracował swój sposób  jej wykorzystania. David  za to zainspirował
mnie, abym opracował własny sposób zastosowania hipnozy w seksie. Każdy ma inny
styl.  Każdy  trochę  inaczej  stosuje  hipnozę.  Od  każdego  warto  nauczyć  się  czegoś
nowego. Aby potem zastosować to w praktyce.

Scoring  with  Married  Women,  Mark  Cunningham.  Dla  tych,  którzy  chcą  uwodzić
cudze  żony,  i  dla  tych,  którzy  chcą  uwodzić  własną  żonę.  Ten  facet  to  naprawdę
renegat hipnozy. Tylko błagam, bez moralizowania. Nieetyczne to jest zabijanie albo
okradanie,  a  uszczęśliwianie  mężatek  niezadowolonych  ze  swoich  małżeństw  to
prawdziwa misja pokojowa.

Dangerous  Men  and  Adventurous  Women  —  Romance  Writers  on  the  Appeal  of
the  Romance
,  Jayne  Ann  Krentz.  Opis  wzoru  romantycznego  bohatera.  Pokazuje
ścieżkę prawdy i objawienia.

background image

Private  Thoughts,  Wendy  Maltz  i  Suzie  Boss.  O  kobiecych  fantazjach.  Tu  wszystko
jest możliwe i dobre. W końcu to tylko myśli i wyobrażenia.

Alchemik,  Paulo  Coelho.  Daje  wiarę.  Jeśli  jesteś  chwilowo  w  nic  niewierzący,  to
przeczytaj, a uwierzysz. W siebie.

Jak  napisać  scenariusz  filmowy,  Robin  U.  Russin  i  William  Missouri  Downs.
Najlepszy podręcznik psychologii, jaki czytałem w ostatnich kilku latach.

Czy  mężczyźni  są  światu  potrzebni?,  Janusz  L.  Wiśniewski.  Trochę  dystansu  do
siebie, panowie.

4-godzinny  tydzień  pracy,  Timothy  Ferriss.  W  końcu  jakoś  trzeba  wyposażyć  ten
świat  obfitości  w  czas  i  pieniądze.  Kobiety  absorbują  czasowo  i  finansowo
wystarczająco  mocno,  co  sprawia,  że  musisz  wyeliminować  ze  swojego  życia
bieganie za kasą.

Artykuł  Potem  zaczyna  się  teraz,  Ursula  Nuber,  przełożył  Paweł  Brysacz.  Artykuł
opublikowano  swego  czasu  na  portalu 

www.onet.pl

.  Czytałem  masę  poradników

motywacyjnych.  Nic  mnie  tak  nie  zmotywowało  do  intensywniejszego  życia,  jak
opisana w tym artykule wizja mrocznych przemyśleń tuż przed śmiercią. I salsa. Ale
salsa nie jest w żaden sposób związana z tym artykułem.

Miłosny potencjał mężczyzny, Mantak Chia i Michael Winn. Tutaj znajdziesz techniki
tantryczne  i  taoistyczne  dla  mężczyzn.  Przygotuj  się  na  totalnie  inny  światopogląd  i
styl formułowania myśli.

Seks się liczy, Osho. Warto przeczytać z wielu powodów. Ot chociażby dlatego, że ten
facet  był  poszukiwany  w  pewnym  momencie  listem  gończym  w  USA.  Poza  tym
opowiada  inspirujące  historie  i  anegdoty  i  pokazuje,  że  naprawdę  warto  inaczej
spojrzeć na naszą seksualność.

Kamasutra, czyli traktat o miłowaniu, Watsjajana Mallanaga. To ta bez obrazków.

Squirters 2 (film), Seymore Butts. Człowiek z długimi paluchami. Robi wrażenie. Ma
zdrowe  podejście  do  kobiet.  Tutaj  zobaczysz,  jak  można  doprowadzić  kobietę  do
wytrysku.

Squirting  101  (film),  Axel  Braun.  Kolejny  mistrz  masowania  punktu  G  i
doprowadzania kobiet do wytrysku.

Don Juan de Marco (film). Niby nie warsztatowy, ale… dużo Cię nauczy.

background image

Warsztaty

Książki  są  niesamowite.  Niezły  postęp  technologiczny  mamy  od  czasu,  kiedy
zbudowano pierwszą prasę drukarską na początku renesansu, czyż nie? Jednak żadna
książka  nie  da  tego,  co  praktyka  i  ćwiczenia  wykonane  pod  okiem  specjalisty.
Zarówno  fachowca  w  danej  dziedzinie,  jak  i  posiadającego  umiejętność
przekazywania wiedzy. Jeżeli zależy Ci na szybkości i profesjonalizmie, to koniecznie
skorzystaj z praktyki, którą da Ci tylko praca z ekspertami.

www.akademiauwodzenia.com

Akademia  Uwodzenia  —  warsztaty  z  uwodzenia  i  tych  wszystkich  niezbędnych
umiejętności,  które  pomogą  Ci  w  relacjach  z  kobietami.  Założyciel  Akademii
Uwodzenia,  Andy,  często  gości  w  mediach.  Jednym  z  trenerów  jest  Badboy  —
sława międzynarodowego świata artystów uwodzenia. A ja — Maciej Czekaj —
uczę tutaj tych wszystkich zakazanych technik hipnotyczno-seksualnych.

www.akademiaumyslu.eu

Europejska Akademia Umysłu — tutaj nauczysz się hipnozy, NLP i wielu innych
metod,  technik  i  trików.  Świat  łatwego  nawiązywania  kontaktów,  zmiany
jakościowej  w  sprzedaży  i  biznesie,  inteligencji  finansowej  oraz  hipnotycznego
marketingu.

www.dreamlife.pl

Dreamlife  Club  —  klub  osób  zarabiających  mądrze  i  inteligentnych  finansowo
oraz lubiących się  cieszyć życiem i  korzystać z niego.  Jeśli szukasz pozytywnej
inspiracji na całe życie, to zapraszam na otwarte forum klubowe.

www.maciejczekaj.com

Moja  prywatna  strona.  Jeśli  masz  pytania  bądź  chcesz  podzielić  się  swoją
historią o tym, jak wiele zmieniło się w Twoim życiu pod wpływem tej książki,
to  wal  śmiało.  Zupełnie  przy  okazji  dowiesz  się  też,  jak  wiele  zmian  na  lepsze
można wprowadzić w swoim życiu za pomocą hipnozy. Nie tylko tej łóżkowej. I
nie  pytaj,  dlaczego  nie  zajmuję  się  usuwaniem  choroby  alkoholowej  —  jestem
coachem,  a  nie  terapeutą.  Co  innego  fajki  —  ten  nałóg  usuwam  w  ciągu  jednej
sesji. Podobnie jak problemy związane z odchudzaniem, pozbywaniem się fobii
oraz  budowaniem  własnej  pewności  siebie  i  motywacji.  Nie  wspominając  o
wielu innych zastosowaniach hipnozy…

background image
background image

Spis treści

1. 

Wstęp

2. 

Rozdział 1. Czego pragną kobiety

1. 

Jej potrzeby emocjonalne

2. 

Romans i przygoda

1. 

Mężczyzna z romansu

2. 

Kobieta z romansu

3. 

Seks z romansu

3. 

Dwóch mężczyzn w jednym

4. 

Szacunek do mężczyzny

5. 

Wzbudzaj w niej silne emocje

1. 

Podsumowanie rozdziału pierwszego

3. 

Rozdział 2. Bądź mężczyzną

1. 

Diament

2. 

Brylant — trzymaj się tych zasad i pracuj nad tymi cechami

1. 

Ja, czyli rzecz o asertywności

2. 

Szacunek

3. 

Bądź twardy, pewny siebie i cyniczny

4. 

Bądź dominujący

5. 

Twoje życie Twoją przygodą

6. 

Twoje relacje z kobietami

1. 

Podsumowanie rozdziału drugiego

4. 

Rozdział 3. Przyciągaj kobiety naturalnie

1. 

Windows on the World

2. 

Utracone okazje

3. 

Łotry, szelmy, piraci, dranie, łobuziaki i inni niebezpieczni mężczyźni

4. 

Twój Dreamlife

5. 

Zaplanuj swój Dreamlife

1. 

Podsumowanie rozdziału trzeciego

5. 

Rozdział 4. Znajdź właściwą dla siebie kobietę

1. 

Pozytywne cechy, które warto, aby miała

2. 

Negatywne cechy, od których należy uciekać

1. 

Jak odczytać jej cechy charakteru

3. 

Jak poznać podejście drugiej osoby do seksu

1. 

Dorastanie na Samoa Amerykańskim

2. 

Jurny mnich

3. 

Jesteśmy arystokracją

4. 

Statystyki do przemyślenia

5. 

Inne źródła

1. 

Podsumowanie rozdziału czwartego

background image

6. 

Rozdział 5. Wydobądź z kobiety jej ukryty potencjał

1. 

Kryteria,  które  muszą  być  spełnione,  aby  poszerzyć  zakres  zachowań
seksualnych kobiety

2. 

Poszerzanie zakresu jej zachowań seksualnych

1. 

Fantazje i to, co już sprawia jej przyjemność

2. 

Przyznanie i konsekwencja

3. 

Potężne narzędzia zmiany

1. 

Wymienianie się tabu

2. 

Pisanie dla niej opowiadań erotycznych

1. 

Podsumowanie rozdziału piątego

7. 

Rozdział 6. Stań się jej obsesją

1. 

Kobiece fantazje

1. 

Piękna Dziewica

2. 

Ukochana

3. 

Dzika Kobieta

4. 

Ofiara

5. 

Dominatrix

6. 

Podglądaczka

2. 

Stwórz dla niej film, w którym zagra główną rolę

3. 

Scenariusz

1. 

Temat

2. 

Świat opowieści

3. 

Kontrast i ironia

4. 

Bohater

5. 

Zasada trzech aktów

6. 

Konflikt

7. 

Scena

8. 

Zakończenie filmu

9. 

Scenografia

4. 

Przygotowanie jej fantazji seksualnej

1. 

Pobudzanie zmysłu wzroku

2. 

Pobudzanie zmysłu słuchu

3. 

Pobudzanie zmysłu dotyku i odczuć w ciele

4. 

Pobudzanie zmysłu węchu i smaku

5. 

Rekwizyty

6. 

Charakteryzacja postaci

1. 

Podsumowanie rozdziału szóstego

8. 

Rozdział 7. Podniecaj ją już samymi słowami

1. 

Zmysłowa mowa, czyli mówienie w trakcie seksu

1. 

Dlaczego  odpowiednie  mówienie  w  trakcie  seksu  potęguje  doznania
seksualne drugiej osoby?

2. 

Twój głos

3. 

Tylko i AŻ słowa

background image

4. 

Twoje oczy

5. 

Twój dotyk

2. 

Potwierdzanie

1. 

Co potwierdzać

1. 

Ćwiczenie 1.

2. 

Potwierdzanie w sypialni

3. 

Jak potwierdzać to, co ona odbiera swoimi zmysłami

1. 

Ćwiczenie 2.

3. 

Sugeruj narastanie podniecenia

1. 

Ćwiczenie 3.

4. 

Przykładowe słowa, które kochanek może wypowiadać do kochanki

5. 

Czego możesz się spodziewać

6. 

Orgazm

7. 

Techniki zaawansowane

1. 

Don Juan De Marco

2. 

Palec E.T.

3. 

Kierowanie energią

4. 

Przeciążanie zmysłów

5. 

Drażnienie

6. 

Dwustronne sprzężenie zwrotne

1. 

Podsumowanie rozdziału siódmego

9. 

Rozdział 8. Jej totalne orgazmy dzięki Tobie

1. 

Jak warunkowanie ma się do orgazmów

2. 

Orgazm waginalny i inne

3. 

Kobiecy wytrysk

1. 

Ćwiczenie wzmacniające mięśnie palców dłoni

2. 

Ćwiczenia wzmacniające nadgarstek

3. 

Pieszczenie, aby doprowadzić kobietę do wytrysku

1. 

Podsumowanie rozdziału ósmego

10. 

Rozdział 9. Jak dymać, aby wracała po jeszcze

1. 

Czułe punkty w jej pochwie

1. 

Wejście do pochwy

2. 

Punkt G

3. 

Punkt A

4. 

Punkt głęboki

2. 

Twój sposób wchodzenia, czyli seksualne tao z Chin

1. 

Kąt wchodzenia

2. 

Głębokość wchodzenia

3. 

Prędkość wchodzenia

4. 

Taoistyczne rodzaje pchnięć

3. 

Twój orgazm bez wytrysku, czyli tantra seksualna

1. 

Ćwiczenie 1: Znajdowanie mięśnia Kegla

2. 

Ćwiczenie 2: Zaciskanie

background image

3. 

Ćwiczenie 3: Silne zaciskanie

4. 

Ćwiczenie 4: Oddech jąder

5. 

Ćwiczenie 5: Blokada wytrysku

6. 

Ćwiczenie 6: Wielki ciąg

1. 

Podsumowanie rozdziału dziewiątego

11. 

Rozdział 10. Objawienie w seksie

1. 

Duchowość seksu

2. 

Tantra seksualna

1. 

Istota tantry seksualnej

2. 

Po co ludzie praktykują tantrę seksualną

1. 

Podsumowanie rozdziału dziesiątego

12. 

Polecam

1. 

Materiały

2. 

Warsztaty


Document Outline