background image

 

PORADNIK 

DLA 

NAJLEPSZEGO  

NAJODWAŻNIEJSZEG

O INSTRUKTORA 

INTEGRACYJNA 

GROMADA ZUCHOWA 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

PRACA PODHARCMISTRZOWSKA – pwd. Katarzyna Nosek, Gdańsk, 11.10.2004 

(opiekun próby – hm. Robert Ruszkowski) 

background image

 

 

Strona 2

 

Kochać 

 

Zapuścić korzenie w głęboką glebę życia. 

Stać naprzeciwko ludzi. 

Stać naprzeciwko rzeczy i kochać je. 

 

Czuć, że jeden węzeł łączy nas ze wszystkimi, 

zbliża nas do wszystkiego. 

Czyni nas bratem i siostrą wszystkiego: 

trawy i mchów, ludzi i zwierząt, 

kamieni i drzew, gwiazd i nieba. 

 

Zapuścić korzenie w głęboką glebę życia. 

Stać naprzeciwko ludzi. 

Stać naprzeciwko rzeczy i kochać je… 

 

Czy wiesz, co znaczy to słowo? 

Jest tyle rodzajów miłości. 

Ale jeden tylko jest dobry 

- ten, który daje, który daje i jeszcze daje, 

niczego nie biorąc, na nic nie czekając, o nic nie pytając. 

Tak trzeba kochać. 

 

Jeśli hodujesz kwiat, czego żądasz od niego, 

jeśli nie tego, żeby był najpiękniejszy, 

najpełniej rozkwitał w promieniach słońca. 

 

A jeśli hodujesz małego ptaszka, który wypadł z gniazda, 

zadajesz sobie dużo trudu, aby go nakarmić, 

czego oczekujesz od niego, 

jak nie tego, żeby wzmocnił i wyruszył na swój lot. 

 

Tak właśnie trzeba kochać. 

 

… 

 

Zapuścić korzenie w głęboką glebę życia. 

Stać naprzeciwko ludzi. 

Stać naprzeciwko rzeczy i kochać je. 

 
 

/Księga Jaszczurki/ 

 
 
 

background image

 

 

Strona 3

 

SPIS TRESCI 

 
 
Wstęp 

Pedagogika specjalna 

Integracja… 8 
Niepełnosprawność 9 
 Podział 10 
 Psychospołeczny rozwój dzieci niepełnosprawnych 12 
 

Autyzm – wyzwaniem naszych czasów 

20 

 *** 

26 

Metodyka 29 
 Metodyka 

zuchowa 

29 

 

Dobór form pracy 

44 

Nieprzetarty Szlak 

45 

 Historia 

45 

 Rola 

NS 

46 

 

Nieprzetarty Szlak a integracja… 

47 

 Spis 

harcerski 

48 

Odkrywcy Nieznanego Świata 54 
 Początek… 54 
 

Praca z programem – kluczem do gromady integracyjnej… 

55 

Wielcy Ludzie 

57 

 Janusz 

Korczak 

57 

 Maria 

Grzegorzewska 

59 

Dodatek 

61 

 Propozycja 

zbiórki 

61 

 Kodeks 

Drużynowego Integracyjnej Gromady Zuchowej 

63 

 Sprawność „Odkrywca nieznanego Świata” 64 
 Przydatna 

literatura 

65 

Bibliografia 66 
 

 

 

 

 

 

 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

background image

 

 

Strona 4

 WSTĘP 

 

 

„…ludzie pełnosprawni nie pamiętają o tym,  

że obywatelami tej ziemi są również osoby niepełnosprawne 

 i że naszą cywilizację trzeba tworzyć w taki sposób,  

by wszyscy mogli z niej korzystać i w niej uczestniczyć..” 

T. Witkowski 

 

Nie każdy umiał określić porę roku czy godzinę. Nie wszyscy potrafili się ubrać bez 

pomocy wychowawcy. Złożyć słowa w zdanie twierdzące, pytające? Te umiejętność też 

nie każdy posiadł mimo lat nauki.  

Ale to kiedy nadchodziło czwartkowe popołudnie wszyscy, zima czy lato, upał czy 

deszcz, tkwili przy furtce: - Druh przyjeżdża! 

Kiedy człowiek jest oczekiwany tak gorąco, tak bezwarunkowo, kiedy każdy jego 

pomysł jest najlepszy – jakże nie przyjechać, nie przyjść, zawieść! 

Jak nie przyjechać, nie przyjść, zaweiść, gdy wiadomo, że to jest jedna spośród 

niewielu albo i jedyna w ogóle radość dla dziecka odbiegającego na zawsze albo na 

czas jakiś od fizycznej lub psychicznej czy intelektualnej normy… 

 

One są  wśród nas: dzieci niepełnosprawne… Czy rozumiemy ich trudności? Czy 
chcemy i potrafimy im pomóc? Integracja, zgodne i twórcze współżycie wszystkich 
dzieci jest naszą wspólną szansą. Odkryjmy jej wartość. 

 

Praca ta nie da gotowych pomysłów… pomoże zastanowić się nad tym, jak wielką 
rzeczą jest integracja, wspólne działanie! Przecież wszyscy jesteśmy spragnieni 
kontaktu z drugim człowiekiem… 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 5

 PEDAGOGIKA SPECJALNA 

 

 
 

 

Każde dziecko jest wrażliwe na to, co dobre, 

sprawiedliwe i piękne. 

W każdym dziecku silny jest naturalny 

instynkt społeczny – chce być potrzebne 

i w tym gdzie znajduje potwierdzenie 

swej wartości. 

To dopiero złe życie złe wychowanie może 

zabić czy osłabić te właśnie cechy, na których 

można budować gmach przyzwyczajeń, 

nawyków, formować umysł, „wyjaśniać świat 

 życie… 

 
 

Pedagogika specjalna jest tą gałęzią pedagogiki ogólnej, której zakres zwęża się 

do problematyki opieki wychowawczo – leczniczej nad jednostkami odchylonymi od 
normy w sposób taki i w takim stopniu, który utrudnia im wyraźnie prawidłowy rozwój i 
normalne funkcjonowanie w środowisku fizycznym i społecznym, co wymaga 
stosowania specjalnych metod, urządzeń, itp. Przywracających te jednostki do normy. 
 Stąd zadaniem pedagogiki specjalnej jest przywracanie powierzonym swej 
opiece jednostkom w taki czy inny sposób uszkodzonym lub niedostosowanym 
społecznie, normy możliwej do osiągnięcia przez wielokierunkowe oddziaływanie na ich 
zaburzone warunki bio – psycho – społeczne dla umożliwienia im znalezienia 
należnego im miejsca w społeczeństwie w życiu osobistym. Zadanie to obejmujemy 
terminami: rewalidacja, resocjalizacja, rehabilitacja, readaptacja, a również niekiedy 
ortopedagogika. 
 

Jako dyscyplina naukowa zalicza się zasadniczo do nauk praktycznych, jako 

gałąź wiedzy której zadaniem jest zmienienie zastanej rzeczywistości, a nie jej 
obiektywne stwierdzenie, co jest celem nauk teoretycznych. Trzeba jednak stwierdzić, 
że ta gałąź pedagogiki ogólnej bardziej niż jakakolwiek inna jest jednocześnie naukową 
dyscypliną teoretyczną, ponieważ jej zadanie naprawienia uszkodzonego stanu rzeczy 
wymaga, podobnie jak w medycynie, dobrej orientacji w tym stanie rzeczy 

 

i w przyczynach które go zaburzyły, a również w prawach rządzących procesami 
naprawy. 
 

Pedagogika specjalna musi sięgać przede wszystkim do praw ustalonych przez 

nauki przyrodnicze i humanistyczne, zwłaszcza fizjologię, neurologię, psychologię, 
psychopatologię, patosocjologię, medycynę i inne na podstawie właściwych metod, ale 
korzystanie z tych metod musi mieć charakter twórczy. Pedagogika specjalna będąca 
dyscypliną naukową jest jednocześnie rodzajem teorii działalności praktycznej, do której 
potrzebna jest nie tylko znajomość warsztatu zawodowego, opartego na prawach 
ustalonych przez tę gałąź teoretyczną, ale i znajomości walorów osobowości pedagoga 
specjalnego, którego jednym z narzędzi oddziaływania są jego własne wartości moralne 
i społeczne oraz tzw. talent pedagogiczny. 
 

Odchylenia od normy jednostek, którymi zajmuje się pedagog specjalny, mają 

różnorodną etiologię. Najbardziej znane klasyfikacje tych czynników są następujące: 
1. Klasyfikacja 

według okresu – czynniki dziedziczone i wrodzone oraz czynniki 

nabyte w ciągu życia. 

2. Klasyfikacja 

według charakteru czynników uszkadzających: 

wewnątrzpochodne i zewnątrzpochodne. 

3. Klasyfikacja 

według charakteru i przypuszczalnego czasu trwania 

uszkodzenia (zaburzenia). 

background image

 

 

Strona 6

4. Klasyfikacja 

według podziału na czynniki uszkadzające, podstawowe 

 

w danym wypadku i wtórne. 

Trudność tworzenia praw ogólnych w obrębie pedagogiki specjalnej polega na tym, że 
w wyborze właściwych dróg oddziaływania naprawiającego uszkodzenie, musi 
zachodzić maksymalne indywidualizowanie wypadków, a jednocześnie trzeba liczyć na 
niewiadomą, nieobliczalną i samoczynną działalność kompensacyjno – obronną 
psychofizycznego organizmu. 
Istnieją różnorodne klasyfikacje jednostek odchylonych od normy: 

upośledzeni fizycznie, w tym sensorycznie, psychoruchowo, chorzy 
somatycznie, 

upośledzeni psychicznie, 

jednostki z zaburzeniami o charakterze społecznym, 

upośledzeni niewychowalni i niewyuczalni (idiotyzm), 

wychowalni, ale niewyuczalni w sensie nauki szkolnej (imbecylizm), 

wychowalni i wyuczalni, upośledzeni umysłowo w stopniu najlżejszym. 

 
Klasyfikacja uwzględnia stopień samowystarczalności życiowej: 

ci którzy mogą zarobić na swoje życie, aczkolwiek zupełnie 
samodzielna praca jest dla nich niedostępna, 

ci których praca musi być stale nadzorowana, 

ci którzy muszą być otoczeni stałąopieką we wszystkich chwilach 
życia. 

 

Podstawą wszelkiej akcji przywracania do normy jest diagnozowanie przypadku, 

który będzie wymagał naprawy, diagnozowanie które musi przybrać formy dokładnego 
poznania danej jednostki i jej uszkodzenia. Jednostka musi być poznana nie tylko od 
strony jej właściwości somatycznych, nerwowych, charakterologicznych, ale również  
i od strony poprzedniego i obecnego wpływu otoczenia. Pedagog specjalny musi nadto 
zdawać sobie sprawę w każdym indywidualnym wypadku z rodzaju kalectwa, z jego 
rozległości, z postaci danego zaburzenia, musi wiedzieć, kiedy występuje kalectwo, 
orientować się w zaleceniach lekarskich, w rokowaniu na przyszłość, w stosunku 
otoczenia do danej jednostki odchylonej od normy oraz jej samej do swej “inności”. 
Drugą czynnością wstępną, wprowadzającą w akcję rewalidacyjną jest stworzenie 
korzystnych warunków dla tej akcji: 

a) wewnętrznych (chodzi tu o przygotowanie gruntu neuro – psycho – 

somatycznego danego osobnika do zadziałań rewalidacyjnych, tak aby 
był on maksymalnie na nie podatny, odchamowanie zachamowań, 
zwalnianie napięć, likwidowanie zaburzeń emocjonalnych itp.) 

b) zewnętrznych (nawiązanie bliskiego kontaktu rewalidatora 

 

z wychowankiem, stworzenie właściwej atmosfery, dobranie metody 
wychowawczej i dydaktycznej itp.) 

 

Na tym podwójnym podłożu: głębokiego poznania jednostki odchylonej od normy 

i jej upośledzenia oraz stworzenia jej właściwych (wewnętrznych i zewnętrznych) 
warunków dla rewalidacji rozwija się  włościwa akcja rewalidacyjna następującymi 
drogami: 

1.  Kompensacja braków lub zaburzeń albo konsekwencji tych zaburzeń, mająca 

za zadanie przywracanie równowagi adaptacyjnej, zakłóconej przez dane 
odchylenie od normy. 

2. Korektura zniekształceń czy zaburzeń psychofizycznych stanowiących istotę 

danego odchylenia od normy lub jego konsekwencji wewnętrznych (np. 
Korektura nieadekwatnych wyobrażeń zastępczych u niewidomych 

 

background image

 

 

Strona 7

i głuchych)w zakresie środowiska zewnętrznego, dostosowanie zwykłego 
lokalu do potrzeb uczniów niewidomych lub niedosłyszących. 

3.  Usprawnienie tych funkcji zaburzonych, które wymagają ćwiczenia. 
4.  Dynamizowanie jednostki odchylonej od normy w kierunku wysiłku wydobycia 

się z sytuacji niepełnowartościowości: chodzi o kształcenie właściwych 
motywacji w postawie danego osobnika w stosunku do swego kalectwa. 

 

Na tym podłożu działań rewalidacyjnych i z ich pomocą, realizujemy 

ogólnowychowawcze zadania pedagogiki ogólnej w zakresie wychowania ogólnego, 
zadania polegające na kształceniu osobowości wychowanka umożliwiającej mu 
użyteczne włączenie się w społeczeństwo, a od strony nauczania wyposażenie go  
w taką wiedzę i umiejętności, jakie mu są dostępne. Pedagogika specjalna osiąga to 
przez położenie wielkiego nacisku na racjonalnie rozbudowane szkoły specjalne dla 
upośledzonych wszelkiego typu, chorych i niedostosowanych dzieci i młodzieży oraz 
zapewnienie im przygotowania zawodowego i – jeśli trzeba – warunków chronionej 
pracy. 
Racjonalna opieka nad upośledzonymi zaczęła się dopiero w wieku XVIII. Uprzednio 
były to albo akty niszczenia tych jednostek (np. słynna szkoła tarpejska) lub – co 
najwyżej – opeka charakteru przytułkowego (średniowiecze). Wyraźne początki 
pedagogiki specjalnej łączą się z tworzeniem instytucji wychowującej dzieci głuche 
(XVIII w.), niewidome (XVIII w.), upośledzone umysłowo (pierwsza połowa XIX w.). 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 8

 

 INTEGRACJA 

 

 
 

„Bez pogodnego i pełnego dzieciństwa całe życie potem jest kalekie…” 

 
 
Jednym z często używanych obecnie słów jest słowo "integracja". Integracja 

społeczna jest wspólnym wychowaniem dzieci sprawnych i niepełnosprawnych.  

 
"Powszechne rozumienie integracji [...] społecznej osób niepełnosprawnych  

z pełnosprawnymi zakłada możliwie pełne i aktywne uczestnictwo osób 
niepełnosprawnych w życiu społeczeństwa, we wszystkich jego okresach 

 

i obszarach."  
 

Celem integracji jest "...dać szansę różnym dzieciom, pozwolić nawiązać 

wzajemne kontakty, nawzajem dostosować i uczyć się oraz stworzyć jedną grupę. 
Integracja nie jest jednostronnym procesem, w którym dzieci niepełnosprawne zostaną 
włączone do grupy dzieci zdrowych, lecz jest to proces obustronny. Każdy od każdego 
czegoś się uczy, każdy musi znaleźć swoje miejsce w grupie i poradzić sobie  
z powstającymi trudnościami." 

Integracja w pedagogice oznacza szansę wspólnego przebywania, zabawy, 

uczenia się i wychowania dla wszystkich dzieci.  

Proces integracji społecznej powinien zachodzić przy maksymalnej niezależności 

osobistej, czyli troski o godność dziecka, podmiotowy sposób traktowania dziecka 
niepełnosprawnego. Nie należy zatem koncentrować się na jego upośledzeniu czy 
brakach, ale bazować na tym, co potrafi, na jego umiejętnościach. Zdaniem 

 

D. Al-Khamisy w procesie integracji społecznej osoby niepełnosprawne nie oczekują 
litości, lecz życzliwości środowiska przy pełnej ich akceptacji.  

W okresie dzieciństwa zachodzi większe prawdopodobieństwo rozwijania u osób 

niepełnosprawnych pozytywnych emocjonalnie form obcowania z pełnosprawnymi  
i kształtowania osobowości otwartej i gotowej do współdziałania.  
"Aktywność dzieci zdrowych, ich spontaniczność, mobilizuje dzieci niepełnosprawne do 
pracy na zajęciach i po zajęciach. Jest to najlepszy czynnik stymulujący rozwój każdego 
dziecka niepełnosprawnego, [...] dzieci niepełnosprawne zachęcane przez swoich 
współrówieśników stawiają sobie wymagania i cele, które zmuszają je do osobistej 
mobilizacji, a nawet są wyzwaniem przekraczającym ich możliwości. Ponoszą często 
niepowodzenia, ale dzięki temu mają możliwość kształtowania realnego obrazu siebie."  
  

E.  Krupińska stwierdza, iż "przebywanie ze sobą dzieci o różnym, nieraz 

skrajnym stopniu sprawności intelektualnej i fizycznej, uczy opiekuńczości  
i odpowiedzialności, dostrzegania innych niż  własne problemy, uczy akceptowania 
ograniczeń innych ludzi, ale także i własnych, wzbogaca wiedzę o człowieku i o życiu. 
Dzieci zdrowe, których jest większość, są prawidłowym wzorem dla niepełnosprawnych, 
które jednocześnie mają większą motywację do ćwiczeń rehabilitacyjnych, do 
pokonywania trudności i do wszelkiej aktywności." 
System integracyjny, włączający dzieci niepełnosprawne do zwykłych placówek 
oświatowych daje rezultaty i niezaprzeczalne wartości. Powrót dzieci wymagających 
specjalnej troski do normalnego życia w społeczeństwie, to nie tylko radość z samego 
faktu, ale i satysfakcja dla nauczyciela, że ułatwił start dziecku, które byłoby skazane na 
życie w odrębnym świecie. 
 

background image

 

 

Strona 9

 NIEPEŁNOSPRAWNOŚĆ 

 

 

 

„Każdy ma prawo do szczęścia 

i swego miejsca w społeczeństwie” 

Maria Grzegorzewska 

 
 

Definicja niepełnosprawności została opracowana przez Światową Organizację 

Zdrowia w 1980r. i opublikowana w Międzynarodowej Klasyfikacji uszkodzeń, 
upośledzeń i niepełnosprawności
.  
 
  

Według tej definicji: uszkodzenie (impairment) oznacza utratę lub odstępstwo od 

normy w obrębie struktury lub funkcji anatomicznej, fizjologicznej lub psychologicznej 
człowieka, przez niepełnosprawność (disability) rozumie się wszelkie ograniczenie lub 
brak - wynikający z uszkodzenia - zdolności wykonywania jakiej czynności w sposób lub 
w zakresie uważanym za normalny dla człowieka, za upośledzenie  (handicap) - to 
niekorzystna dla danego człowieka sytuacji w relacji z otoczeniem oraz utrudnienie, 
ograniczenie lub brak możliwości brania udziału w pełnieniu różnych ról w życiu danej 
społeczności. 
 
  

W polskim prawie opracowana w 1996r. definicja brzmi: Niepełnosprawną jest 

osoba, której stan fizyczny lub/i psychiczny trwale lub okresowo utrudnia, 
ogranicza lub uniemożliwia wypełnianie zadań  życiowych i ról społecznych 
zgodnie z przyjętymi normami prawnymi i społecznymi. 
 
  

Nieco inna definicja została zawarta w Karcie Praw Osób Niepełnosprawnych

która brzmi: niepełnosprawne są osoby, których sprawność fizyczna, psychiczna lub 
umysłowa trwale lub okresowo utrudnia, ogranicza lub uniemożliwia  życie codzienne, 
naukę, pracę oraz pełnienie ról społecznych, zgodnie z normami prawnymi 

 

i zwyczajowymi.". 
 
  

Najnowszą definicją jest zastosowana w ustawie z dnia 27 sierpnia 1997r.  

o rehabilitacji zawodowej i społecznej osób niepełnosprawnych:  Niepełnosprawnymi 
są osoby, których stan fizyczny, psychiczny lub umysłowy trwale lub okresowo 
utrudnia, ogranicza bądź uniemożliwia wypełnianie ról społecznych,  
a w szczególności zdolności do wykonywania pracy zawodowej, jeżeli uzyskały 
orzeczenie:  
1) o zakwalifikowaniu przez organy orzekające do jednego z trzech stopni 
niepełnosprawności określonych w art. 3, 
2) o całkowitej lub częściowej niezdolności do pracy - na podstawie odrębnych 
przepisów lub  
3) o niepełnosprawności przed ukończeniem 16 roku życia. 

 

 
 
 
 
 
 

 

background image

 

 

Strona 10

 PODZIAŁ   

 

 

Dzieci upośledzone umysłowo 

 

„Myślę, że muszę być bardziej wytrwały niż inni ludzie”. 

„Chcę żyć tam, gdzie są ludzie, którzy będą mi pomagać”. 

„Potrzebuję przyjaciół, którzy dodaliby mi otuchy”. 

 
Upośledzonych umysłowo cechuje ograniczenie w myśleniu abstrakcyjnym, obniżenie 
ciekawości, dociekliwości i zdolności koncentrowania uwagi na jednym przedmiocie 
przez dłuższy czas, co utrudnia realizację  dłuższych czasowo zadań i osiąganie 
sukcesów. Przeżywają oni wiele przykrości z powodu niewłaściwych postaw wobec 
nich, drażnią ich ci, którzy okazują im litość. Przy stworzeniu im sprzyjających 
warunków mogą być dobrymi kolegami i wspaniałymi towarzyszami zabaw. 
 
 

Dzieci i młodzież niedostosowana społecznie 

 

„Potrzebuję więcej miłości”. 

„Marzę o tym, jakby to mogło być inaczej”. 

 
Określenie to dotyczy dzieci i młodzieży, które ze względu na zaburzenia zachowania 
mają trudności w dostosowaniu się do przyjętych norm i wymagań społecznych. Są to 
dzieci moralnie zagrożone, trudne i takie, które popełniły już czyny przestępcze. 
Głównym celem w pracy z tymi dziećmi jest zmiana ich dotychczasowych postaw,  
a trudnością w realizacji tego celu jest fakt, że reakcje tych dzieci na bodźce są 
skomplikowane i nie można ich przewidzieć. Najważniejszą zasadą w postępowaniu  
z niedostosowanymi społecznie jest ich pełna akceptacja. 
 
 

Dzieci głuche i niedosłyszące 

 

„Błogosławione ręce, które mówią 

błogosławione ręce, które słyszą 

ręce pracujące na chleb 

przerwały krąg milczenia ciszy 

wzniosły się wysoko 

ponad ludzki śmiech 

dały sens życiu głuchych…” 

 

/Barbara Choynowska-Janaszek/ 

 
Dziecko głuche na skutek uszkodzenia słuchu ma trudności z nawiązaniem kontaktu  
z otaczającym je światem. Przewyższa innych pod względem odbierania wrażeń 
wzrokowych. Spostrzegawczość tych dzieci jest często zadziwiająca, a zdolności 
obserwacyjne duże. Trudności językowe przeszkadzają tym dzieciom w rozumieniu 
wyjaśnień słownych dotyczących emocji i uczuć innych ludzi. Wiemy jednak na pewno, 
że głuchota nie pozbawia radości  życia, nie zabiera poczucia sensu bycia w świecie. 
Dzieci głuche chętnie się bawią, lubią sport, są towarzyskie, mimo że nie posługują się 
mową, potrafią i chcą nawiązywać kontakty z nami. Uczą nas swojej mowy, a bycie z 
nimi jest najszerszą formą poznania ich świata,  świata, który, mimo że pozbawiony 
dźwięków, nie jest światem ciszy. 
 
 
 

background image

 

 

Strona 11

Dzieci niewidome i niedowidzące 

 

„Myśl, że muszę być bardziej wytrwały niż inni ludzie”. 

„Nie lubię być uzależniony od innych w wykonywaniu zajęć”. 

„Potrzebne mi są zajęcia odpowiadające moim możliwościom”. 

„Nie lubię litości okazywanej przez innych ludzi”. 

„Chcę żyć tam, gdzie są ludzie, którzy będą mi pomagać”. 

„Myślę, że inni wiedzą zbyt mało o tym, co czuje się będąc niepełnosprawnym”. 

 
Dzieci niewidome stanowią bardzo zróżnicowaną grupę pod względem utraty wzroku. 
Są wśród niech te, które nie odbierają żadnych wrażeń i nie mają poczucia światła, i te, 
które posługiwały się kiedyś wzrokiem i zachowały w pamięci pewne obrazy. Są dzieci  
z resztkami wzroku, odbierające kontury lub zarysy przedmiotów czy promienie światła 
oraz niedowidzący mogący posługiwać się wzrokiem przy zastosowaniu szkieł 
korekcyjnych. Wszyscy wyżej wymienieni odczuwają wiele braków i trudności, mają 
wiele ograniczeń, a poruszanie się w przestrzeni powoduje poczucie zagrożenia. 
Dziecko niewidome aktywnie poznaje rzeczywistość za pomocą dotyku, węchu, smaku, 
wykształca zmysł przeszkód przez odczucie drgań powietrza, temperatury, akustyki 
przedmiotów. Duże znaczenie w przybliżaniu  świata ma stosowanie alfabetu 
wynalezionego przez Ludwika Braille’a. Dzieci te chętnie nawiązują kontakty, 
rozpoznają osoby po głosie, zapachu. Potrafią wspaniale identyfikować i analizować 
bodźce słuchowe, lubią śpiewać, bawić się i tańczyć. Każdy kontakt z nową osobą jest 
dla nich wielką radością. 
 
 

Dzieci przewlekle chore 

/np. choroby układu oddechowego i płuc, cukrzyca, nowotwory, nerwice, choroby 

psychiczne/ 

 

„Wydaje mi się, że nie jestem taki sam jak inni ludzie”. 

„Myślę, że muszę być bardziej wytrwały”. 

„Być normalnym i zachowywać się tak, jakby choroba nie istniała oraz nie okazywać swoich kłopotów innym”. 

 
Dziecko przewlekle chore to dziecko, które lata spędziło w łóżku, z tęsknotą za domem  
i rodzicami, w długotrwałej i często całkowitej izolacji. Przeniesione w obce, nieznane 
środowisko odbiera je jako wrogie, przynoszące cierpienie. Odcięcie od świta, od 
wrażeń rozwijających umysł i serce często powoduje rozwijanie się poczucia krzywdy. 
W  ślad za tym mogą  iść zakłócenia zdolności uczenia się, słaba koncentracja uwagi. 
Ale przecież dziecko przewlekle chore to dziecko o normalnym rozwoju umysłowym  
i wystarczy, gdy okażemy mu trochę zainteresowania, skierujemy jego uwagę na 
ciekawą czynność /np. majsterkowanie, techniki plastycznie/. Przyniesiemy z sobą 
radość i uśmiech, a wtedy zyskamy oddanego przyjaciela i zobaczymy postępujący 
rozwój dziecka, a często również poprawę jego zdrowia. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 12

 PSYCHOSPOŁECZNY ROZWÓJ DZIECI NIEPEŁNOSPRAWNYCH   

W każdym kraju, środowisku, grupie społecznej są ludzie, których określa się 

jako niepełnosprawnych. Termin "niepełnosprawny" odnosi się do trudności, z jakimi 
spotyka się jednostka z ograniczonymi możliwościami w obliczu określonych wyzwań 
środowiskowych. Jest to osoba o naruszonej sprawności psychofizycznej, powodującej 
ograniczenia funkcjonalnej sprawności lub aktywności  życiowej. Osoby te mają 
utrudniony kontakt społeczny, są zdani na swoich opiekunów i izolowani od "zdrowej" 
większości.  

Upośledzenie umysłowe to stan niedostatecznej sprawności intelektualnej 

wskutek niedorozwoju lub uszkodzenia we wczesnym dzieciństwie tkanki mózgowej. 
Według M. Kościelskiej (1984) pojęcie upośledzenia oznacza różne typy zaburzeń 
rozwoju o odmiennej patogenezie, których wspólnym wyróżnikiem jest to, że 
ograniczają dziecku realizację społecznych wymagań. Dzieci te są z reguły bardzo 
ograniczone w dążeniu do samodzielności.  

  

Koncepcja niepełnosprawności opiera się na założeniu, że człowiek funkcjonuje 

na trzech poziomach: biologicznym, jednostkowym i społecznym:  
- jest istotą biologiczną, którą stanowi organizm o określonej strukturze i wypełniający 
określone funkcje,  
- jest osobą, czyli jednostką działającą i wypełniającą określone czynności i zadania 
życiowe,  
- jest także człowiekiem określonej grupy społecznej, do której przynależy i w życiu 
której, uczestniczy.  

Według biopsychospołecznej koncepcji - istotę niepełnosprawności stanowi 

odchylenie od normalnego poziomu funkcjonowania na wymienionych trzech 
poziomach lub na niektórych z nich. Odchylenie w poszczególnych wymiarach może 
przyjmować następujące formy: 
- na poziomie biologicznym jest to zniesienie, ograniczenie lub zaburzenie przebiegu 
funkcji organizmu w zależności od stopnia i zakresu uszkodzenia jego organów lub 
układów;  
- na poziomie jednostkowym lub osobowym jest to ograniczenie aktywności i działania;  
- na poziomie społecznym jest to ograniczenie uczestnictwa w życiu społecznym - 
funkcjonowania społecznego.  

Upośledzenie umysłowe spowodowane jest pewnymi ograniczeniami 

 

i funkcjonalnymi, zmianami w mózgu, zwłaszcza korze mózgowej. Przyczyny dzielimy 
na pierwotne do których, zaliczamy czynniki genetyczne oraz wtórne (przed 
urodzeniem, w czasie urodzenia i po urodzeniu), czyli te które, maja wpływ na korę 
mózgową. Upośledzenie lub niedorozwój umysłowy może, mieć różne stopnie. W 
zależności od tego stopnia upośledzenie dzielimy na: lekkie upośledzenie (II=52-67), 
umiarkowane (II=36-51), znaczne (II=20-35) i głębokie (II=0-19).  

Osoby upośledzone umysłowo w stopniu lekkim charakteryzują się 

najłagodniejszą formą niedorozwoju umysłowego. Niedorozwojom ulegają u nich przede 
wszystkim części poznawcze tj : spostrzeganie, wyobraźnia, pamięć, uwaga, myślenie 
 i  orientacja  społeczna. Nie rozumieją skomplikowanych zjawisk i sytuacji trudnych, 
których nie potrafią rozwiązać. Naśladują innych. W rozwiązywaniu problemów nie 
potrafią wykorzystać  własnego doświadczenia. W działaniu brak im planowości oraz 
samodzielności. U tych jednostek można zauważyć niedorozwój, który obejmuje 
wszystkie funkcje osobowości: zachowanie, myślenie, mowę, motorykę. Często 

background image

 

 

Strona 13

współwystępuje niedorozwój mowy i zaburzenia motoryki. Typowe objawy upośledzenia 
to schematyzm, bezwład myślenia, mały krytycyzm. Jednostki te są znacznie 
upośledzone w dziedzinie przeżywania uczuć wyższych (społecznych, moralnych, 
estetycznych i patriotycznych).  

Osoby upośledzone w stopniu umiarkowanym charakteryzują się  głębszym 

niedorozwojem umysłowym. Dotyczy to wszystkich procesów poznawczych: 
spostrzegania, wyobraźni, pamięci, uwagi i myślenia. Ich rozwój motoryczny jest na 
niskim poziomie tzn. sprawności manipulacyjne i lokomocyjne obniżone. Ich 
zachowanie odbiega od ogólnie przyjętych norm.  

Rozwój umysłowy u osób ze znacznym upośledzeniem umysłowym jest na 

niskim poziomie. Nauka czytania, pisania i liczenia jest całkowicie niemożliwa. Potrafią 
opanować wiele prostych czynności życia codziennego. Osoby upośledzone w stopniu 
umiarkowanym i znacznym nie są zdolne do samodzielnego życia i, wymagają opieki 
drugiej osoby.  

Osoby z głębokim upośledzeniem umysłowym są zdolne do opanowania 

pojedynczych czynności w wyniku indywidualnych oddziaływań rehabilitacyjnych, wyniki 
na ogół są znikome.  

W kształceniu osób niepełnosprawnych duże znaczenie odgrywa rewalidacja 

zmierzająca do optymalnego ich rozwoju. Obejmuje sfery: ruchową, intelektualną i 
społeczną. Efektywność procesu rewalidacji wymaga zintegrowania oddziaływań 
korekcyjno-wyrównawczych płynących głównie ze środowiska rodzinnego bądź 
szkolnego. Dotyczą one przygotowania dziecka upośledzonego umysłowo do pełnienia 
w  życiu określonych ról społecznych, min: zdolności do komunikowania się  
z otoczeniem i wykonywania pracy zawodowej. Pomoc, którą powinno dziecko 
otrzymać musi polegać na:  
- poświęcaniu mu czasu - współdziałaniu z nim w bawieniu się i ćwiczeniach,  
- zapewnienie dziecku możliwości poznawania otoczenia,  
- ułatwienie kontaktów z innymi dziećmi.  

M. Kościelska (1984) na podstawie obszernych i wnikliwych badań empirycznych 
stwierdza:  
-  że  życie społeczne dzieci lekko upośledzonych jest z reguły bogatsze niż ich życie 
intelektualne, a w kontaktach społecznych uzewnętrzniają się ich uczucia oraz dążenia;  
-  że związek między obniżoną sprawnością umysłową, a sposobem funkcjonowania 
społecznego jest różny, w zależności od wyraźnego aspektu rozwoju społecznego. 
Doszła również do wniosku (tak, jak inni badacze), że w genezie zaburzonego 
zachowania społecznego osób z upośledzeniem umysłowym dużą rolę odgrywają 
czynniki pozaorganiczne i pozaintelektualne, a mianowicie te, które wiążą się ze 
społecznym upośledzeniem (odrzuceniem, etykietowaniem, segregacją) jak i ze 
świadomością własnego upośledzenia, co może oddziaływać głęboko traumatyzująco.  

W zakresie zachowań społecznych dzieci lekko upośledzonych umysłowo 

obserwuje się całą gamę możliwości zachowań, jaka zazwyczaj występuje u dzieci  
w związku z określoną sytuacją. Jeżeli dzieci niesprawne umysłowo wyróżniają się pod 
pewnymi względami, to są to przede wszystkim: labilność emocjonalna i słaba kontrola 
nad afektami - co często prowadzi do wybuchów złości i zachowań agresywnych. 
Szybciej niż u zdrowych dzieci występuje; rezygnacja i zniechęcenie połączone  
z płaczliwością; bierność, zahamowanie, znaczna niepewność siebie, mniej lub bardziej 

background image

 

 

Strona 14

nasilona lękliwość - ale obserwuje się też zachowania skrajnie przeciwne, jak brak 
dystansu, lepkość uczuciową, natrętne zachowanie.  

W grupie osób umiarkowanie i znacznie upośledzonych umysłowo najczęściej 

występuje zespół Downa. Osoby te charakteryzują się specyficzną budową ciała, 
zaburzoną mową, i wyglądem zewnętrznym (J.Smoleńska 1967). Z tego właśnie 
powodu dzieci te są szczególnie narażone na wszelkie niekorzystne wpływy otoczenia, 
doznają dezaprobatę społeczną. Warto zaznaczyć, iż  wśród osób z zespołem Downa 
są osoby z dobrymi umiejętnościami nawiązywania kontaktów społecznych oraz 
niezwykłą zdolnością do pozawerbalnego komunikowania się. Ważną sprawą przy 
opisywaniu u tych dzieci są dodatkowe sprzężenia chorobowe (W. Storn 1987) takie 
jak: zaburzenia kardiologiczne, zaburzenia w funkcjonowaniu tarczycy, infekcje, 
komplikacje: pokarmowe, ortopedyczne, wzroku; zaburzenia hematologiczne 

 

i neurologiczno-psychiatryczne. Część tych dodatkowych schorzeń wskazuje, iż pomoc 
profesjonalisty jest konieczna jak najwcześniej zarówno dla dziecka, jak i rodziców.  

Autyzm należy do najpoważniejszych zaburzeń rozwoju. Dla autyzmu typowe są 

objawy obejmujące:  

- zaburzenia rozwoju społecznego (brak empatii wobec przeżyć innych osób),  
- zaburzenia w zakresie komunikacji werbalnej i pozawerbalnej, 

 

- sztywność w zachowaniu (opór wobec zmian, zachowanie obsesyjne i rytualistyczne).  

Kanner (1943) dokonując charakterystyki dzieci autystycznych stwierdził, iż: mają 

wrodzony deficyt zdolności nawiązywania kontaktów emocjonalnych z innymi ludźmi. 
Sprawiają wrażenie najbardziej zadowolonych wówczas, gdy zostają pozostawione 
same sobie i mogą w samotności oddawać się ulubionym zajęciom.  

Psychologowie i pedagodzy zajmujący się problematyką autyzmu (Goodman 

1989, Baron-Cohen 1989, Fein, Pennington, Markowitz, Braverman i Waterhouse 1986, 
Hobson Ouston i Lee 1988 oraz Volkmar 1987) za najbardziej typową cechę osób 
autystycznych uznają zaburzenia dotyczące relacji społecznych i interpersonalnej 
komunikacji, chociaż funkcjonowanie osób autystycznych w tym zakresie jest ogromnie 
zróżnicowane. U tych osób występują takie zaburzenia związane z przebiegiem 
kontaktów społecznych, jak brak świadomości istnienia innych osób lub ich odczuć, 
nieoczekiwanie pomocy i wsparcia ze strony innych bądź oczekiwanie, stereotypowych 
form pomocy. Upośledzona jest też zdolność naśladowania zachowań. Czynności 
naśladowane są mechanicznie, bez związku z sytuacją. Osoby autystyczne cechuje 
nieumiejętność uczestniczenia w zabawach o charakterze społecznym oraz 
upośledzenie zdolności nawiązywania przyjaźni rówieśniczych. Nie rozumieją zasad 
dotyczących przebiegu interakcji społecznych. Szczególne trudności sprawia im 
rozpoznawanie w zachowaniu innych ludzi elementów o znaczeniu społecznym  
i emocjonalnym (Hobson i inni.-1988; Wing -1988). Oczywiście nie wszystkie te 
niepełnosprawności rozwoju występują u jednego dziecka.  

Howlin (1986) wyróżnia dwa obszary zaburzeń: nieprawidłowe relacje z 

dorosłymi oraz kontakty z rówieśnikami. W pierwszym przypadku zaburzenia dotyczą 
braku emocjonalnego przywiązania, niezróżnicowanego stosunku do rodziców i innych 
osób, deficytów w zakresie rozpoznawania cudzych emocji, kontaktu wzrokowego  
i fizycznego, negatywizmu. W relacjach z rówieśnikami obserwuje się wyraźną niechęć 
do uczestnictwa we wspólnej zabawie, nie inicjowanie kontaktu z innymi dziećmi,  
a także brak zdolności do naprzemiennego udziału w interakcji. Volkmar (1987) 

background image

 

 

Strona 15

podkreśla,  że dziecko autystyczne często preferuje spędzanie większości czasu  
w samotności zaangażowane we własną aktywność. Może ono unikać kontaktu  
z ludźmi i sprawiać wrażenie, że obecność innych osób - w tym rodziców - nie ma dla 
niego większego znaczenia. Już w pierwszych miesiącach  życia występują u takiego 
dziecka objawy świadczące o zaburzeniach rozwoju: brak wzrokowego kontaktu  
z innymi, uśmiechu na ich widok itp. U małych dzieci autystycznych zauważa się 
przywiązanie do pewnych obiektów fizycznych. Nie rozwijają się ich więzi z rodzicami,  
w stosunku do których, zachowują się tak, jak wobec osób obcych. Dzieci autystyczne 
nie potrafią uczestniczyć w normalnych interakcjach społecznych, opartych na 
schemacie "dawca i biorca". Brak zdolności do naprzemiennego uczestnictwa w dialogu 
uznaje się za bardzo typowy rys ich funkcjonowania. Zdarza się,  że dziecko takie 
inicjuje kontakt, rzadko jednak - po odpowiedzi drugiego uczestnika interakcji - kontakt 
ten jest przez nie podtrzymywany.  

Istotną cechą funkcjonowania tych osób jest również sztywność w zachowaniu, 

która polega na oporze wobec wprowadzania zmian w otoczeniu, występowaniu 
stereotypowych i ograniczonych form zabawy.  

Terminem "głusi" albo "niesłyszący" określa się ludzi, którzy od urodzenia byli 

pozbawieni słuchu lub utracili go w ciągu swego życia. Grupa ludzi obarczonych 
kalectwem słuchu to zarówno zupełnie głusi, jak i posiadający resztki słuchu, wyuczenia 
mowy ustnej mimo głuchoty. Głuchym nazywamy człowieka, któremu utrata lub 
znaczne upośledzenie analizatora uniemożliwia rozumienie mowy ludzkiej przez słuch i 
dla którego w pracy i wszelkich zadaniach życia słuch nie ma praktycznego znaczenia. 
Według innej definicji "głuchym nazywamy, człowieka, który jest pozbawiony słuchu,  
a więc treści dźwiękowych płynących ze świata i który wskutek tego znajduje się  
w gorszych warunkach niż  słyszący, jeżeli chodzi o poznanie zewnętrznego  świata  
i przygotowanie go do życia społecznego''.(M. Grzegorzewska, 1964). W zależności od 
stopnia utraty słuchu wyróżniamy głuchotę całkowitą (głuchota totalna) zupełny brak 
uczynnienia analizatora słuchowego i głuchotę częściową czyli, słyszenie w obniżonym 
różnym stopniu (głusi z resztkami słuchu i niedosłyszący). Zaburzenia rozwoju tej grupy 
dzieci to przede wszystkim trudności w opanowaniu języka mówionego. Myślą oni 
obrazami, tłumacząc je na język  żywy często niezrozumiały. Nie znają  słowa jako 
symbolu rzeczy, pojęcia, zjawiska. Zdobywając pewne wiadomości za pomocą wzroku, 
zwiększają swój zasób wyobraźni, ale z jego rozwojem nie łączy się rozwój mowy 
i myślenia (Głogowski 1934).  

Mimo coraz lepszych protez słuchowych i postępów w metodyce nauczania 

mowy praktycznie większość dzieci głuchych w przyszłości nie osiąga takiego poziomu 
rozwoju mowy, który umożliwiałby im naukę w szkołach masowych szczebla 
podstawowego czy średniego. Dzieci te w porównaniu z dziećmi słyszącymi już w wieku 
przedszkolnym, a także później charakteryzują się agresywnością, niedojrzałością 
emocjonalną, indyferentyzmem społecznym itp. Zaburzenia rozwoju osobowości 
stanowią, najczęstsze postacie patologii. Najdotkliwszą konsekwencję głuchoty stanowi 
izolacja społeczna. Dziecko wykazuje mniejsze współdziałanie niż  słyszące i wysoki 
stopień nieprzystosowania się. Człowiek głuchy jest bardzo osamotniony, chociaż ma 
potrzebę współżycia, sympatii, myśli i uczuć. Brak możliwości komunikowania się 
potrzebę  tę blokuje.Niektórzy głusi wykazują bardzo mało albo w ogóle nie wykazują 
trudności osobowościowych i trudności w społecznym przystosowaniu. U większości 
jednak obserwuje się niepokój i zaburzenia w zachowaniu, zubożenie osobowości oraz 
ograniczenie zdolności adaptacji społecznej. Głusi nie czują się szczęśliwi. Mają 
świadomość upośledzenia społecznego i niższości umysłowej. Na ten stan rzeczy 

background image

 

 

Strona 16

reagują napięciem systemu nerwowego, wyrażającym się w nadpobudliwości, 
zmienności emocjonalnej i złym samopoczuciem. Dotkliwie odczuwają poczucie 
pokrzywdzenia, jakim jest upośledzenie umysłowe. Wskutek trudnego kontaktu mają 
utrudnioną orientację społeczną, nie umieją planować, mają trudności w pracy 
koncepcyjnej i organizacyjnej. Cenią efekty zewnętrzne i stąd pochodzi u nich 
upodobanie do elegancji w ubiorze, porządku i czystości. Ludzi i przedmioty oceniają 
najczęściej według wyglądu zewnętrznego.  

Mimo, że ogół uważa głuchych za nerwowych, to jednak rzadko występują u nich 

choroby nerwowe. Ich nerwowość płynie z trudności porozumiewania się z otoczeniem. 
Głusi chcieliby przekazać otoczeniu swe myśli, uwagi, podzielić się swymi przeżyciami, 
wypowiedzieć swe bóle, żale i życzenia. Słyszący ich nie rozumieją lub rozumieją 
niewłaściwie. Rozważając problem przystosowania społecznego dziecka głuchego 
należy zwrócić uwagę,  że istnieją między głuchymi jednostki szczególnie zdolne, 
których osiągnięcia społeczne i poziom kultury mogą przewyższać poziom słyszących. 
Biorąc pod uwagę ich kalectwo i nieustanne trudności, które pokonują, należy podziwiać 
ich osiągnięcia jako wynik wielkiego charakteru.  

W społecznej opinii brak wzroku uważa się za jedno z największych nieszczęść, 

jakiego może doświadczyć człowiek. Powoduje on przede wszystkim zubożenie  
i trudności w procesie poznawania. Dzieci z uszkodzonym narządem wzroku nie 
stanowią jednolitej grupy. Różne są przyczyny i okres uszkodzenia wzroku. Ważna jest 
głębokość i zakres uszkodzenia. Z wyżej wymienionych kryteriów można wyróżnić kilka 
grup dzieci z uszkodzonym wzrokiem: niewidome, ociemniałe, szczątkowo widzące, 
niewidzące, słabowidzące, słabowidzące z zaburzeniami obuocznego widzenia 

 

z powodu zezującego niedowidzącego jednego oka. Do niewidomych zalicza się osoby 
u których stwierdzono:  
- całkowity brak wzroku,  
- ostrość wzroku po zastosowaniu szkieł korekcyjnych nie przekraczają 1/20 (0,05) 
osoba widzi palce na ciemnym tle z odległości 2,5m  
- zmiany ograniczające pole widzenia do 20o uniemożliwiające samodzielne poruszanie 
się w obcym miejscu.  

Do niedowidzących zaliczamy te osoby, u których ostrość wzroku lepszego oka 

po zastosowaniu szkieł korekcyjnych nie jest wyższa niż 5/20, tzn, że osoba widzi palce 
z odległości około 12m (Z. Galewska 1984). Skutki utraty wzroku są zależne od wieku, 
w którym dana osoba utraciła wzrok oraz od tego, czy utrata nastąpiła nagle czy 
stopniowo. Wczesna utrata wzroku pozbawia możliwości wizualnego poznania świata. 
W tym przypadku sprawą szczególnej wagi jest zapewnienie dziecku dopływu informacji 
o  świecie wszystkimi możliwymi sposobami czy poznawania otoczenia na skutek jego 
własnej aktywności i samodzielności. Niewidome od urodzenia dziecko buduje 
wyobrażenia o świecie i techniki regulowania stosunków ze światem według reguł dla 
niewidomych.  

Utrata wzroku w późniejszym wieku (po 5 roku życia) wiąże się z dramatem 

przeżycia utraty wzroku, akceptacją braku wzroku i koniecznością "przebudowy" metod 
poznawania otoczenia i działania w świecie przystosowanym do możliwości ludzi 
widzących. L. Cholden zwraca uwagę, że utrata wzroku prowadzi do szoku, który trwa 
od kilku dni do kilku tygodni. W tym czasie osoba jest niezdolna do racjonalnego 
myślenia. Drugi etap to depresja. Po okresie szoku ociemniały patrzy na świat  
w "czarnych kolorach". Napełnia go smutek, rozpacz, przygnębienie, poczucie 

background image

 

 

Strona 17

beznadziejności, myśli samobójcze, brak wiary w możliwość stawiania czoła 
trudnościom i problemom.  

Przystosowanie to trzeci etap przejawiający się w gotowości do podjęcia "walki"  

o  życie z tymi wartościami, które pozostały. Następują tu zmiany przede wszystkim  
w obrębie posiadanego systemu wartościowania. Jednostka dokonuje wielu 
przewartościowań i stopniowo angażuje się w sprawy bieżącego życia.  
Sytuacja niewidomych od urodzenia jest korzystniejsza aniżeli ociemniałych. Ociemniali 
muszą przejść  długi i trudny okres adaptacji do nowych warunków oraz nauczyć się 
wielu nowych sprawności. Inwalidztwo wzroku, bez względu na okres jego zaistnienia 
utrudnia normalne funkcjonowanie w świecie, który jest przecież "urządzony" dla 
widzących. Na tym tle w życiu inwalidów wzroku powstaje wiele sytuacji trudnych. 
Przyczyny powstawania tych sytuacji to:  
- braki informacyjne (informacje niepełne, pośrednie, prawdopodobne),  
- konfliktowe decyzje (brak pewności, czy podjęta decyzja na skutek niedoinformowania 
jest słuszna),  
- przeciążenia (przeciążenia aparatu regulacji w trakcie wykonywania zadań - świat jest 
dostosowany do warunków funkcjonowania widzących),  
- zagrożenia fizyczne (zdrowia uszkodzenia ciała).  
Okoliczności te obciążają system regulacji i są źródłem licznych frustracji.  
Choroba - złe samopoczucie, osoba chora ma poczucie dyskomfortu. Zdrowie oznacza 
poziom możliwości wypełniania przez jednostkę ról społecznych i zadań  życiowych. 
Choroba zaś wyznacza człowiekowi szczególną pozycję  wśród społeczności, w której 
żyje. Choroba przewlekła wg M. Zięcina (1976,s.156) "trwałe nieodwracalne, 
postępujące zmiany uszkadzające ustrój, upośledzające permanentne jako wydolność  
i sprawność, głównie w tzn. stanach ostrych, ale także i przewlekłych, jako jeden i ten 
sam ustawicznie trwający proces wyniszczenia". Większość chorób przewlekłych 
powoduje mniejsze lub większe ograniczenia szeroko rozumianej aktywności człowieka 
(motorycznej, intelektualnej i społecznej).  
 
Do chorób przewlekłych, uwzględniając kryterium lokalizacji procesu chorobowego lub 
uszkodzenia wyróżniamy: 
- choroby układu oddechowego (np.; astma), 
- choroby jamy nosowo-gardłowej i uszu,  
- choroby układu krążenia,  
- choroby układu kostno-stawowo-mięśniowego i tkanki łącznej,  
- choroby układu moczowego,  
- choroby systemu wydzielania wewnętrznego (np. cukrzyca),  
- choroby związane z nieprawidłową przeminą materii i niewłaściwym sposobem 
odżywiania.  
 
Dzieci przewlekle chore i kalekie to grupa dzieci, których fizyczne i społeczne 
ograniczenia: utrudniają, zakłócają, czy wręcz drastycznie hamują ich rozwój 

 

i aktywność życiową. Rozwój fizyczny i ruchowy dziecka przewlekle chorego i kalekiego 
podlega tym samym prawom, co rozwój dziecka zdrowego. Choroba i kalectwo zakłóca 
te prawa. Choroba przewlekła i okoliczności z nią związane stanowią szczególne 
zagrożenie dla prawidłowego kształtowania się osobowości dzieci. Choroba prowadzi 
do dezorganizacji zachowania dziecka, począwszy od drobnych nieprawidłowości  
(np.; zmiany w nastroju) aż do wyraźnej patologii (np.; nerwicowy rozwój osobowości).  
Choroba, jak również kalectwo powodują sytuacje stresowe, będące  źródłem 
negatywnych, najczęściej silnych emocji. W przeżyciach tych dzieci dominują: lęk, 
złość, gniew, przygnębienie oraz nastrój podwyższony przejawiający się we wzmożonej 

background image

 

 

Strona 18

aktywności psychoruchowej. Zachowanie ich charakteryzuje skłonność do gwałtownych 
wyładowań afektywnych, nadmierna skłonność do wzruszeń, płaczliwość, 
impulsywność działania oraz nadmierna ruchliwość. W przeżyciach dzieci chorych  
i kalekich dominują emocje, które są ważnym regulatorem ich zachowania np.; 
nadpobudliwe, płaczliwe, nadruchliwe. Często popadają w konflikty z otoczeniem, gdyż 
trudno im jest podporządkować się wymaganiom, jakie stawia: dom, szkoła, grupa 
rówieśnicza. Z kolei dzieci ospałe, apatyczne, lękliwe są eliminowane z towarzystwa 
rówieśników jako nieatrakcyjni partnerzy zabaw. Choroba przewlekła uniemożliwia 
również realizację wielu potrzeb i celów jednostki. Niezaspokojona potrzeba kontaktu, 
przywiązania rozwija u dziecka mechanizmy lękotwórcze, które skłaniają je do unikania 
kontaktów z otoczeniem przy silnej jednocześnie jej potrzebie.  
 

Dziecko chore i kalekie często nie może samo wykonywać podstawowych 

czynności  życia codziennego (np; samoobsługowych, higienicznych, porządkowych),  
i zdane jest na wyręczanie go przez inne osoby. Takie dzieci, które długo są 
uzależnione od innych osób stają się bierne, mało zaradne, nie mają możliwości 
pokonywania trudności, podejmowania decyzji, rozwijania u siebie motywacji działania. 
W dorosłości objawiać się będzie trudnościami w podejmowaniu decyzji. I. Obuchowska 
tworząc psychologiczną koncepcję choroby dziecka ujmuje ją jako "zaburzenie w 
procesie rozwoju dziecka" obniżające je psychicznie. Uniwersalnymi czynnikami 
psychicznego obciążenia dziecka są: lęk, ból i ograniczenie aktywności. Rodzaj zmian 
w zachowaniu się dziecka zależy od siły obciążenia, jakie stwarza choroba i od 
właściwości jego osobowości, w tym od ukształtowania się u niego nawyków 
reagowania na trudności.  
Dzieci dotknięte wieloma chorobami narażone są na ból i cierpienie z nim związane. 
Cierpienie jest przykrym przeżyciem psychicznym związanym z bólem, którego treść 
odnosi się zwykle do relacji dziecka ze światem zewnętrznym. Dziecko długo 
doświadczające bólu myśli o tym, dlaczego go to spotyka, za co jest ukarane, czemu 
ono właśnie musi cierpieć? Niekiedy wiąże irracjonalnie swój ból z jakimiś minionymi 
wydarzeniami i zachowaniami. Udręczone bólem nie potrafi koncentrować się na żadnej 
zabawie, czy zajęciu, rozpacza lub czy zmęczone bólem wpada w stan psychicznego 
"odrętwienia".  
 

Proces społecznego przystosowania dziecka przewlekle chorego w środowisku 

szkoły może być utrudniony zaburzeniami powstałymi u niego w wyniku choroby, w tym 
szczególnie równowagi nerwowej i emocjonalnej. Dzieci z uogólnionymi objawami 
nadpobudliwości i zahamowania źle adoptują się do wymagań nauczycieli i norm 
obowiązujących w grupie rówieśniczej. Nie potrafią poprawnie funkcjonować w różnych 
rolach społecznych. W przypadku nadpobudliwości są, "nadaktywne", ale źle 
zorganizowane i niewytrwałe, słabo kontrolują swoje reakcje i zachowania. Dzieci 
zahamowane cechuje obniżona aktywność, maskowana nadwrażliwość, obojętność na 
różne bodźce i sytuacje o zabarwieniu emocjonalnym, spowolnienie ruchowe 

 

i intelektualne. Zwolnione reagowania ruchowe oraz poznawczo-intelektualne utrudnią 
dziecku sprawne wypełnianie różnych zadań (H. Spionek 1970, s.115). Dzieci te zwykle 
unikają wspólnego z innymi działania i występowania w sytuacjach ekspozycji w grupie. 
Trudności przystosowawcze dzieci przewlekle chorych w środowisku szkoły mogą być 
spowodowane również ich złym samopoczuciem związanym z rożnymi, symptomami  
i stanami chorobowymi ujawniającymi się u nich w danym okresie.  
 

Biopsychospołeczna koncepcja niepełnosprawności wyraźnie wskazuje na 

ograniczenie działania indywidualnego i uczestnictwa w życiu społecznym dając 

background image

 

 

Strona 19

podstawę tym osobą oraz ich opiekunom do odpowiednich interwencji w kierunku 
zmniejszenia ograniczeń na poziomach:  
- na poziomie uszkodzenia organizmu jest to interwencja w formie odpowiednich 
zabiegów leczniczych i chirurgicznych, a także zabiegów profilaktycznych przed 
pogłębieniem się niepełnosprawności,  
- na poziomie ograniczenia aktywności i indywidualnego działania jest to interwencja w 
formie kompleksowej rehabilitacji, łącznie z zaopatrzeniem w odpowiedni sprzęt 
ortopedyczny i pomoce rehabilitacyjne,  
- na poziomie ograniczenia uczestnictwa w życiu społecznym jest to oddziaływanie 
ukierunkowane na zmianę  środowiska społecznego i fizycznego. Powinno ono 
obejmować wprowadzanie ustawodawstwa antydyskryminacyjnego i edukację 
społeczeństwa oraz wprowadzenie tzw; projektowania uniwersalnego środowiska 
fizycznego (bez barier architektonicznych i urbanistycznych) i adaptowanie go na 
potrzeby osób z różnymi rodzajami niepełnosprawności.  
 

Człowiek niepełnosprawny ze względu na stan zdrowia fizyczny lub psychiczny 

ma ograniczony bądź uniemożliwiony udział w życiu społecznym. Dziecko tylko wtedy 
może sprostać wymaganiom edukacyjnym, osiągnąć powodzenie w nauce i 
społecznym przystosowaniu, gdy będą skutecznie korygowane i usprawniane jego 
zaburzone funkcje, łagodzone jego trudności i gdy będzie ono wyposażone w 
kompetencje niezbędne w samodzielnym funkcjonowaniu.  
 

Na rozwój dzieci niepełnosprawnych wpływa to wszystko, co otacza dziecko, jak 

również to wszystko, co ono przeżywa, na co dzień. Coraz bardziej uwidacznia się 
proces włączania osób niepełnosprawnych w społeczność osób pełnosprawnych, 
upodmiotowienia ich w tej społeczności i znormalizowania ich sytuacji społecznej. 
Człowiek niepełnosprawny ma takie same prawa jak człowiek pełnosprawny. Każdy z 
nas dźwiga kalectwo różnego rodzaju, każdy potrzebuje być kochany, potrzebuje 
szacunku bliskich przyjaciół, potrzebuje rodziny. Odpowiednie postawy środowiska 
wobec dziecka, a zwłaszcza wobec jego próby przejawiania aktywności powinny 
sprzyjać rozwojowi motywacji do wszelkiej jego działalności. Dajmy dzieciom 
niepełnosprawnym jak najwięcej powodów do radości. Pamiętajmy, aby, "mocne strony 
dziecka" były odkryte jak najwcześniej a potem pieczołowicie pielęgnowane. Nie 
zapominajmy o kwestii społecznej  świadomości, czyli akceptacji i włączenia 
niepełnosprawnych do grup społecznych. Istotną rolę w szerzeniu problematyki 
niepełnosprawności człowieka przypisuje się  środkom masowego przekazu, w których 
pojawiło się w ciągu ostatnich lat wiele programów, filmów poruszających problemy 
życia tych osób w społeczeństwie jak również integrację społeczną. Integracja 
społeczna dokonuje się na drodze rozszerzenia świata wartości dzieci o wartość 
równości praw wszystkich ludzi, w tym szczególnie prawa każdego człowieka do 
normalnego życia, nauki i pracy.  
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 20

 AUTYZM – WYZWANIEM NASZYCH CZASÓW   

 

 

Moje dziecko 

autor Marla DeBruin 

 

Jest takie dziecko, które chcę żebyś poznała, to moje dziecko. 

Moje dziecko wygląda jak Twoje dziecko, normalne i doskonałe ze wszystkich stron. 

Moje dziecko ma jednak niewidoczne kalectwo. 

Jestem pewna, że widziałaś moje dziecko. Moje dziecko to to, które nigdy nie jest zapraszane na przyjęcia 

urodzinowe. 

Moje dziecko nigdy nie było w twoim domu, aby bawić się z Twoim dzieckiem. 

Moje dziecko to to, które siedzi samotnie na huśtawce, na podwórku. 

Moje dziecko to to, które obserwuje jak inne dzieci bawią sią razem. 

Moje dziecko chce się bawić z Twoim dzieckiem, ale powiedziano mu NIE, 

ponieważ moje dziecko zachowuje się inaczej niż Twoje dziecko. 

Upośledzenie mojego dziecka czyni go bardziej naiwnym, to coś czego nie znajdziesz u innych dzieci w jego wieku. 

Moje dziecko nie naśmiewa się z innych i lubi wszystkich. 

Małe dzieci często ciągną do mojego dziecka z powodu jego cierpliwości do nich. 

Dorośli określają moje dziecko jako czarujące i grzeczne, dlatego, że jest to jedyny sposób zachowania pośród 

nich, jakie moje dziecko zna. Z tego samego powodu rówieśnicy nie czują się dobrze z moim dzieckiem, unikają go. 

Wielu dorosłych bardzo stara się pomóc mojemu dziecku przystosować się. 

Moje dziecko ma opowiadane historyjki z życia, aby pomogły mu stać się takim jak Twoje dziecko. Problem w tym, 

że moje dziecko potrzebuje pomocy Twojego dziecka, aby uczyć się stosunków międzyludzkich. Niestety tak się nie 

dzieje, ponieważ Twoje dziecko nie chce mieć nic wspólnego z moim dzieckiem. 

Twoje dziecko, jestem tego pewna, było uczone od najwcześniejszych lat, aby być uprzejme wobec ludzi 

upośledzonych, z pewną dozą współczucia i dobrych manier potrafi Ono zaakceptować tych, którzy są 

poszkodowani przez los. Jakże chciałabym, abyś nauczyła Swoje dziecko, że niektóre upośledzenia nie są wyraźnie 

widoczne. 

Moje dziecko nie potrzebuje współczucia, moje dziecko chce mieć przyjaciół. 

Moje dziecko ma autyzm. 

Moje dziecko mogło by być Twoim dzieckiem. 

 
 
 

Idzie z nią przez park. Jest ciepło, spokojnie. Przedpołudniowy wiatr leniwie porusza 
konarami drzew. Tylko staruszkowie przysiedli na ławkach i ona spaceruje z Tomkiem, 
chłonąc tę ciszę. I nagle Kaśka krzyczy wniebogłosy, rzuca się na ziemię, spokojna 
perswazja do niej nie dociera. Jest w swoim świecie, który zbyt jego przeraża,  żeby 
mógł słuchać tłumaczenia swojej terapeutki.
  
 
Dlaczego Tomek krzyczy, nie wie, może się tylko domyślać. Zaśpiewał ptak, zaszumiały 
drzewa, coś ją wystraszyło albo chciała o czymś powiedzieć. Ale jak to zrobić, kiedy jest 
się autystykiem.  
 

„Nie odkryłem autyzmu. Istniał on już dawniej.  

Nawet nie musiałem specjalnie zajmować się jego wykryciem.  

(...) Po prostu oglądałem pewną liczbę dzieci,  

które wywarły na mnie wrażenie z powodu cech,  

jakimi się charakteryzowały i przedstawiłem na ten temat 

 swoje rozważania w artykule w 1943 roku...Czułem, że dostrzegłem jakąś rzecz wyjątkową...” 

Leo Kanner 

 

Zaburzenia autystyczne u dzieci od ponad pół wieku intrygują nas tajemniczością  

i budzą duże kontrowersje obszarów badawczych. Autyzm swoją złożonością obejmuje 
trzy obszary rozwojowe: zerwanie więzi społecznych, zaburzenia w komunikacji oraz 
sztywność zachowania. Dzieci dotknięte autyzmem ogromnie cierpią.  Źródłem ich 
cierpienia jest wielki lęk przed kontaktem ze światem zewnętrznym, ucieczka we 
własny, dla nas niedostępny świat. Dzieci autystyczne jakby pod wpływem magicznego 
zaklęcia chowają się w swój lęk. Wolą odcinać się do otoczenia, będącego  źródłem 
nieustannych bodźców, których nie potrafią umiejętnie selekcjonować. Jak zatem 

background image

 

 

Strona 21

oswoić ich lęk? Jak "Zdjąć z nich czar?". Jak pomóc dzieciom, które zaledwie pojawiły 
się na świecie, a już tak szybko odwróciły się od niego, nie mogąc się w nim znaleźć?.  
 

Droga "Wychodzenia z autyzmu" jest długim procesem, w którym porażki 

przeplatają się z sukcesami i który jest ogromnym wyzwaniem dla rodziców oraz 
terapeutów dzieci autystycznych. Nagrodą za pełną poświęcenia pracę z dzieckiem 
autystycznym jest przełamanie jego izolacji społecznej i poprawa jego funkcjonowania 
w otoczeniu.  
 

Autyzm wczesnodziecięcy jest jednym z najbardziej zagadkowych zaburzeń 

rozwoju psychicznego, który obejmuje wszystkie sfery funkcjonowania dziecka. 

 

O autyzmie mówimy wówczas, kiedy pojawią się jego charakterystyczne cechy przed 
36 miesiącem  życia (zaburzenia interakcji społecznych, zaburzenia w rozwoju 
umiejętności komunikowania się, ubogi zakres zainteresowań i czynności).  

Pierwszy medyczny opis tej choroby powstał w 1943 roku. Jego autorem był 

amerykański psychiatra Leo Kanner, który nadał jej nazwę od greckiego słowa "autos", 
czyli "sam". Nazwana przez niego jednostka chorobowa "wczesny autyzm dziecięcy" 
wywołała wiele nieporozumień. Termin "autyzm" był bowiem terminem znanym  
w psychiatrii wcześniej. W 1911 roku Bleurer wykorzystał to określenie, odnosząc je do 
osiowego objawu schizofrenii, polegającego na zamykaniu się we własnym  świecie  
i rozluźnieniu dyscypliny logicznego myślenia. Wykorzystanie tego określenia przez 
Kannera nasuwało skojarzenia ze schizofrenią, co powodowało,  że nowo opisany 
zespół uznawano za jedną z jej form. A przecież autyzm w rozumieniu Kennerowskim 
odnosi się do zaburzeń emocjonalnych we wczesnym dzieciństwie. Warto zaznaczyć, 
że skutki wieloznaczności terminu "autyzm" są widoczne w innych opracowaniach:  
np. w ujęciu M. Mahler autyzm stanowi fazę rozwoju normalnego; w teorii Piageta 
uznawany jest za pierwotną fazę rozwoju, cechującą się niezrównoważeniem asymilacji 
i akomodacji.  

W użyciu są także różne wyrażenia przyimkowe, jak: autystyczna relacja, 

autystyczne obrony, autystyczne zachowanie się, autystyczny świat, myślenie 
autystyczne, autystyczne życie.  

Z racji tego, iż termin "autyzm" jest używany w różnych kontekstach, Hanna 

Jaklewicz uważa,  że "ideałem byłoby stworzenie takiej nazwy dla autyzmu 
wczesnodziecięcego, która eliminowałaby słowo "autyzm"(...), a równocześnie 
zawierała informacje odnoszące się do genezy objawów charakterystycznych dla tego 
zespołu".  
 

Pojęcie autyzmu wczesnodziecięcego zostało wprowadzone do międzynarodowej 

klasyfikacji chorób WHO (ICD) na początku lat 70-tych. W roku 1981 pojawiła się nowa 
edycja amerykańskiej klasyfikacji psychologicznej DSM - III, której wersję poprawiono w 
1987 roku (DSM III - R). klasyfikacja ta przyjęła się w międzynarodowej literaturze 
naukowej wielu państw, dlatego iż obowiązująca w owym czasie klasyfikacja WHO była 
niewystarczająca. Ponieważ autyzm jest schorzeniem tak zagadkowym i ciągle 
pojawiają się związane z nim pytania - zaczęto opracowywać nowe systemy 
klasyfikacyjne. W roku 1988 opublikowano Francuską Klasyfikację Zaburzeń 
Psychicznych Dzieci i Młodzieży (CFTMEA). W roku 1993 ukazało się dziesiąte 
wydanie Międzynarodowej Klasyfikacji Chorób WHO (ICD - 10), do którego zbliżył się 
wydany w 1994 roku DSM - IV. Klasyfikacje te ustosunkowują się następująco do 
problematyki autyzmu:  
DSM - III oraz DSM - IV umiejscawiają to zaburzenie w zakresie całościowych zaburzeń 
rozwoju, jako zaburzenia pojawiające się zazwyczaj w okresie wczesnego dzieciństwa 
lub w wieku młodzieńczym;  

background image

 

 

Strona 22

ICD - 9 oraz CFTMEA umiejscawiają autyzm w kategorii psychoz, do których można 
dołączyć czynniki współistniejące lub wcześniejsze (czy też wprost etiologiczne);  
ICD - 10 umieszcza autyzm w kategorii całościowych zaburzeń rozwoju.  
Odkąd wzrosło zainteresowanie autyzmem wczesnodziecięcym, próbowano wyróżnić  
w jego obrębie podtypy. Jedną z prób jest wykaz całościowych zaburzeń rozwoju wg 
Międzynarodowej Klasyfikacji ICD - 10, a konkretnie pozycja F 84, poświęcona 
całościowym zaburzeniom rozwoju, występującym jedynie u dzieci. Przedstawia się 
następująco:  
 
"F 84.0 Autyzm dziecięcy (przejawiający się powyżej 3 roku życia) obejmuje:  
- autyzm wieku dziecięcego  
- psychozę dziecięcą  
- zespół Kannera  
 
F 84.1 Autyzm atypowy (przejawiający się powyżej 3 roku życia) obejmuje:  
- atypową psychozę dziecięcą  
- upośledzenie umysłowe z cechami autystycznymi  
 
F 84.2 Zespół Retta.  
 
F 84.3 Inne dziecięce zaburzenia dezintegracyjne.  
 
F 84.4 Zaburzenia hiperkinetyczne z towarzyszącym upośledzeniem umysłowym  
i ruchami stereotypowymi.  
 
F 84.5 Zespół Aspergera obejmuje:  
- psychozę autystyczną  
- schizodalne zaburzenia dziecięce  
 
F 84.6 Inne całościowe zaburzenia rozwojowe.  
 
F 84.7 Całościowe zaburzenia rozwojowe nieokreślone".  
 

Z uwagi na to, że badania nad autyzmem są nieustannie prowadzone  

i uzupełniane dodatkowymi informacjami, powstają coraz to nowsze próby klasyfikacji 
tego zaburzenia; łatwiej na dzień dzisiejszy jest wymienić wspólne cechy podtypów 
autyzmu aniżeli występujące w nich różnice. Według Charlesa A. Harta(5), owe 
wspólne cechy podtypów autyzmu:  
- "są to zaburzenia na całe  życie, upośledzające umiejętności porozumiewania się  
i życia w społeczeństwie,  
- są powodowane przez różnice neurologiczne, obecne najprawdopodobniej we 
wczesnym życiu płodowym,  
- ujawniające się jako wysoce indywidualne reakcje na jeden, kilka lub wszystkie 
bodźce zmysłowe; u osób autystycznych występuje nierównomierny rozwój 

 

w dziedzinach różnych umiejętności, niekiedy bywa to połączenie krańcowego braku 
zdolności i nadzwyczajnych talentów".  
Bazę diagnostyczną stanowią zaś wspólne cechy takie, jak: 

 

- jakościowe zaburzenia komunikacji werbalnej, niewerbalnej oraz wyobraźni,  
- jakościowe zaburzenia związków społecznych,  
- czynności powtarzające się i niechęć do zmian.  

background image

 

 

Strona 23

Diagnoza autyzmu oparta jest na badaniu lekarskim i psychologicznym. Terapia zaś 
opracowana przez zespół specjalistów, w skład którego wchodzą: lekarz psychiatra 
dziecięcy, psycholog, terapeuta, neurolog, logopeda.  
 
 

Próby integracji dzieci z autyzmem 

Autyzm dziecięcy dopiero w latach czterdziestych naszego stulecia został 

opisany jako odrębna jednostka chorobowa. Wciąż ostatecznie nie są znane jego 
przyczyny choć coraz częściej podkreślane są polietiologiczne uwarunkowania tego tak 
poważnego zaburzenia rozwoju. Dzieci z autyzmem przez wiele lat funkcjonowały poza, 
dostępnymi dla innych osób, formami pomocy psychologiczno - medycznej. Dopiero  
w latach siedemdziesiątych, a w naszym kraju pod koniec lat osiemdziesiątych zaczęto 
tworzyć odpowiedni model pomocy, przystosowany do specyficznych potrzeb osób  
z autyzmem.  
Do najbardziej zaburzonych sfer w autyzmie należą (L.Bobkiewicz-Lewartowska):  
- funkcjonowanie społeczne  
- komunikacja  
- rozwój poznawczy  
 
Funkcjonowanie społeczne  
Nieprawidłowości w zakresie rozwoju społecznego są najbardziej charakterystycznym 
objawem tego zaburzenia. Funkcjonowanie osób z autyzmem w tym zakresie może być 
bardzo zróżnicowane. Zaburzenia interakcji społecznych manifestowane są znacznym 
zaburzeniem zachowań niewerbalnych oraz brakiem relacji rówieśniczych. 
Charakteryzuje je też brak emocjonalnej wzajemności i brak dążenia do dzielenia 
wspólnego pola uwagi, poprzez dzielenie się radościami, zainteresowaniami lub 
osiągnięciami z innymi ludzmi. U dzieci autystycznych bardzo wcześnie widoczne są 
zaburzenia kontaktu społecznego. Dziecko z autyzmem nie rozszerza zakresu 
doświadczeń i umiejętności społecznych w kontaktach z rówieśnikami, co jest 
najważniejszym zadaniem rozwojowym w tym wieku. Czasami w relacjach z dorosłymi 
następuje pewien wzrost umiejętności społecznych, to rówieśnicy są najczęściej nadal 
ignorowani. Za jedną z przyczyn ubogich kontaktów z rówieśnikami podaje się 
ograniczone umiejętności zabawy. Być może cechująca dzieci autystyczne obojętność 
wobec ludzi jest spowodowana zwiększonym zaabsorbowaniem tych dzieci 
stereotypiami. Dzieci autystyczne preferują te przedmioty i sytuacje, które będąc 
przewidywalnymi, są czytelne i zrozumiałe.  
 
Komunikacja  
Badania epidemiologiczne wskazują,  że połowa osób z autyzmem nie mówi bądź nie 
komunikuje się w sposób jasny z punktu widzenia społecznej konwencji. Mowa u tych 
osób jest na niższym poziomie niż funkcjonowanie niewerbalne. Obserwując przebieg 
rozwoju mowy możemy stwierdzić jej opóznienie, regres, zahamowanie lub zaburzenie 
od urodzenia, a także jej niewykształcenie. Część dzieci pozostaje mutystyczna do 
końca  życia. Jedną z najbardziej charakterystycznych cech mowy dzieci z autyzmem 
jest echolalia, można ją tutaj określić jako przechowywanie elementów słuchowych  
z otoczenia.  
Warto w przypadku tych dzieci analizować bezsłowne formy interakcji Takie jak 
aktywność ruchowa, postawa ciała, zachowania mimiczne i gestykulacja gdyż mogą 
one dostarczać wiedzy o rozmaitych przeżyciach.  
 
 
 

background image

 

 

Strona 24

Rozwój poznawczy  
W autyzmie deficyt CUN trwale upośledza procesy poznawcze. Poziom rozwoju 
umysłowego w grupie osób autystycznych jest bardzo zróżnicowany, od głębokiego 
upośledzenia po normę intelektualną. Przyjmuje się,  że około 75% tej populacji 
stanowią osoby upośledzone umysłowo. Poziom rozwoju intelektualnego prezentowany 
przez te osoby może mieścić się w zakresie inteligencji przeciętnej lub wyższej (dotyczy 
to syndromu Aspergera) Jedną z charakterystycznych cech osób z autyzmem w obrębie 
tej sfery jest nieumiejętność spożytkowania i wykorzystania posiadanej wiedzy. Inną 
charakterystyczną cechą jest również nieumiejętność radzenia sobie z sytuacjami 
nowymi ,co przejawia się uporczywym dążeniem do stałości w czasie i przestrzeni. 
Christe podkreśla,  że stopień inteligencji w powiązaniu z głębokością zaburzeń 
autystycznych determinuje możliwości rozwojowe dziecka. Wyróżnia ona następującą 
typologie:  
- wysoka inteligencja i małe natężenie zaburzeń autystycznych; takie dziecko może być 
uważane raczej za ekscentryczne czy niezwykłe niż chore;  
- dziecko, którego trudności w uczeniu się stanowią problem znacznie większy niż jego 
cechy autystyczne;  
- dziecko autystyczne cechuje wysoki poziom zaburzeń autystycznych bez 
dodatkowych zmian w zakresie rozwoju intelektualnego;  
- dziecko o bardzo głębokich, kompleksowych zaburzeniach.  
 
Integracja osoby z autyzmem upośledzonej umysłowo jest szczególnie trudna,  
a w niektórych aspektach wręcz niemożliwa.  
 
 
Aby uzyskać dobrą komunikację z dzieckiem autystycznym należy spełnić pewne 
warunki:  

1. Pomóż osobie autystycznej zrozumieć co mówisz.  
2. Mów poglądowo i pokazuj co masz na myśli. 
3. Przekaż osobie autystycznej informacje o tym, co ma zrobić.  
4.  Mów, kiedy zrobi coś dobrze.  
5. Dowiedz się, co jest dla poszczególnej osoby autystycznej nagrodą.  
6. Uprzedzaj osobę autystyczną, kiedy ma nastąpić jakaś zmiana.  
7. Pamiętaj,  że reakcje osoby autystycznej mogą być nieodpowiednie do 

niebezpiecznej sytuacji.  

8. Spróbuj zrozumieć zachowanie osoby autystycznej.  
9.  Nie zapominaj o ludzkich wartościach osoby autystycznej  

 
Bardzo ważne jest aby zawsze poddawać dziecko uważnej obserwacji. W chwili 
wystąpienia negatywnego zachowania należy starać się je ograniczyć do minimum. 
Osobie autystycznej ważne jest otoczenie zewnętrzne, atmosfera i organizacja pracy. 
Oto kilka przykładów typowych zachowań negatywnych i propozycje ich złagodzenia. 

• 

Gwałtowny wybuch złości i agresji (napad).  

zachować spokój, starać się rozładować napięcie zanim się ono spotęguje  

spokojna rozmowa - konsekwencja w działaniu  

odseparowanie od grupy  

w wyjątkowych sytuacjach użycie siły fizycznej 

 

(aby nie doszło do samookaleczenia się)  

• 

Nadpobudliwość  

nie należy bawić się z tymi dziećmi w zabawy wzmagające ruchliwość  

nie należy oczekiwać, że dziecko autystyczne zmęczy się fizycznie  

nie należy stwarzać sytuacji, które mogłyby rozdrażnić osoby autystyczne  

background image

 

 

Strona 25

nie należy oczekiwać zbyt długich okresów koncentracji  

• 

Brak uległości - nieposłuszeństwo  

podajemy polecenia w sposób stanowczy  

konsekwentnie pobudzamy do wypełniania polecenia  

izolacja od grupy  

udzielenie reprymendy  

• 

Ciągłe stawianie tych samych pytań  

stanowczo odpowiedzieć raz, a potem nie zwracać uwagi na te pytania  

zwrócić uwagę na inny temat rozmowy  

jeśli pytanie związane jest z jakimś  lękiem lub obawą, należy zapewnić 
dziecku poczucie bezpieczeństwa  

• 

Lęki  

trzeba poszukać przyczyny, zwrócić się o pomoc do rodziny  

czasami pomagają konfrontacje danej osoby z jej lękami  

• 

Plucie  

należy powiedzieć "przestań pluć"  

należy skierować uwagę na coś innego  

czasami daje efekt nie zwracania na to uwagi  

czasami pomaga nakaz "posprzątania po sobie"  

Istnieje jeszcze wiele innych przykładów zaburzeń dzieci autystycznych, należy jednak 
zawsze: 

 

zachować spokój  

 

mówić do dziecka uspakajającym tonem  

 

prosić o pomoc, jeśli jest to konieczne  

 

zapisać incydent w książce wypadków  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 26

 ***   

 
 

P O S Z E R Z Y Ć   G R A N I C E   S E R C A 

 

Żyję w swoim maleńkim światku i boje się utracić jego najmniejsza cząstkę. 

Podnieś mnie do twojego świata i daj mi wolność radosnej  utraty wszystkiego... 

R. T. 

 

Mija kolejny dzień mojego pobytu na obozie terapeutycznym dla dzieci autystycznych. Ciągle  

w sercu przeplatają się obawy, niepokoje, bezradności, a zarazem gdzieś tam głęboko tak dużo zapału  
i nadziei... Zastanawiam się co jest jeszcze ważne dla tych dzieci oprócz mojej wiedzy i umiejętności 
terapeutycznej? 

Stawiam na MIŁOŚĆ ! Choć to nie jedyny, ale najlepszy lek na wszystko... Dzień jest wypełniony 

po brzegi, jedne zajęcia gonią następne, prowadzę terapie indywidualna jak i  grupowa. Czasami brakuje 
mi czasu aby się zastanowić, a przecież to także ważne, nie mogę popaść w rutynę... Radek pozwolił się 
nawet dzisiaj przytulić, przez kilka sekund patrzyliśmy sobie w oczy. Potem znowu gdzieś odleciał. Gosia 
mocno  ściskała moja rękę, może się czegoś bala? Szkoda, ze nie potrafi mówić, byłoby mi łatwiej 
ochronić ja przed tym czymś lub kimś... Bardzo ja pokochałam; ma smutne oczy, takie cierpiące.  

Marek nie chciał dzisiaj w ogóle wyjść z pomieszczenia, gdzie pracuje z nim indywidualnie; ciągle 

wracał; może było mu ze mną dobrze? Miałam wrażenie, ze chciał nawiązać kontakt, ale nie potrafił. 
Gdzieś jednak spotykamy się... Modliłam się dzisiaj dużo za niego i jego mamę. Wieczorem w łazience, 
przy nauce mycia rak i zębów było znowu tyle radości. Wyszłam cala mokra. Ciekawe, czy jak byłam 
mała tez myłam ręce chlapiąc na odległość trzech metrów? Darek bez problemu umył sam ręce! To cud!!! 
Wczoraj bal się wody i mydła. Rozmawiałam tez dzisiaj długo z mama Marka. Chyba ma problemy  
z akceptacja swojego dziecka. Tyle w niej bólu, ale zarazem nadziei na cud. Nie chciałam w niej zgasić 
tej iskry, choć widziałam potrzebę porozmawiania o dniu dzisiejszym. Nie chciała! Komunikaty 
zewnętrzne mówiły: chce mi się płakać. Udało się jednak rozładować napięcie. Na chwile było wesoło. 
Wierzę, że dobry  Bóg może zmienić jej serce i uzdrowić jej dziecko. Panie uczyń to, proszę...  

Do późnych godzin nocnych utrwala dyskusja na temat granic kontaktu z dziećmi.  Co robić kiedy 

dziecko wchodzi z nami w głęboki kontakt, uzależnia się od nas? Co robić kiedy pełniąc role pomostu 
pomiędzy dzieckiem, a światem zewnętrznym zauważamy, ze ono zatrzymuje się tylko na tym pomoście  
i nie chce pójść dalej? Trudno było konkretnie sprecyzować wnioski. Na koniec, około pierwszej w nocy 
ktoś powiedział ze smutkiem: Ludzka egzystencja oparta jest na odchodzeniu i powrotach...  
Nie chciałabym aby ludzie, których bardzo kocham odeszli..., nawet umarli; nie chce nawet o tym 
myśleć... Tak głęboko są 
w moim sercu... 
 Kiedy 

się modliłam, Bóg wlał w moje serce ogrom miłości do tych wszystkich ludzi, których tutaj 

spotkałam. Wiem, ze na dzisiejszy dzień moja obecność tutaj - to cześć Jego planu dla mnie. 
Wspaniałego planu! Cieszę się z tych wszystkich nowych doświadczeń. Jutro nowy dzień, nowa radość 
 i nowe doświadczenia. 
 Kiedy 

rano 

wstałam zatęskniłam za uczestnictwem w Eucharystii; tak bardzo bym chciała pójść 

do kościoła, szkoda, ze nie mam możliwości... Gosia sama dzisiaj trafiła do mojej pracowni zajęć, 
wszyscy się dziwili. Już dawno lekarze spisali ja na straty - Zespół Westa - nie rokuje poprawy. Straszne!! 
Modliłam się dzisiaj za nią, wierze, ze Bóg uzdrowi to dziecko. Choć jej mama pogodziła się już z tym 
wszystkim, to wiem, ze gdzieś tam w głębi serca wierzy w cud. Po modlitwie Gosia była bardzo ożywiona. 
 Mały, dwuletni Wojtek tulił się dzisiaj przez długa chwile, może potrzebował bezpieczeństwa? 
Mariusz pracował świetnie - codziennie musze podnosić próg trudności. Bóg chciał!! Ania, pozwoliła się 
dzisiaj przytulić! Wcześniej uciekała od ludzi na odległość dziesięciu metrów. To tez cud! 
 

Wieczorem wszyscy terapeuci mieli spotkanie; analizowaliśmy prace całego dnia. Szczególnie 

poruszyły mnie niektóre rysunki rodziny - malowane przez rodziców (robiono z nimi psychorysunki); były 
smutne, pełne chaosu, buntu, żalu, a nawet izolacji i odrzucenia... Tak bardzo chciałyby mieć prawidłowo 
funkcjonujące dziecko. Gdyby ich miłość mogła uzdrawiać, to ich tragedia zniknęłaby w jednej 
sekundzie... 
 

Wieczorem, kiedy się modliłam na spacerze - byłam pewna, ze Bóg mnie kocha i nic, ani nikt 

tego nie zmieni... 
 

Cala noc padało, ścieżki wypełnione dużymi kałużami, dzieci biegają w mokrych butach. Panie, 

dziękuję Ci, ze wszyscy jesteśmy zdrowi!! Dowiedziałam się dzisiaj, ze Wojtek został podrzucony babci. 
Rodzice go nie chcieli, wstydzili się go... Jakie to straszne! Czy oni myślą, ze on tego nie przeżywa, nie 
płacze z tego powodu? Może dlatego cofnął się w rozwoju... Porównując diagnozę sprzed dwóch lat - 
widać regres... Patrzył na mnie dużymi czarnymi oczami; wołał o bezpieczeństwo, miłość i ciepło, którego 

background image

 

 

Strona 27

przecież każdy pragnie, a on jeszcze bardziej. Powiedział do mnie - mama. Myślałam, ze serce pęknie mi 
z rozpaczy. Przytuliłam go mocno do siebie i gdzieś po policzku poleciały mi łzy... Panie zabierz go pod 
swoje ramiona pełne MIŁOŚCI!! Proszę... 
 Gosia 

przyszła dzisiaj na zajęcia w kasku; śpiewałam jej dzisiaj rożne piosenki, miała takie 

radosne oczy... Gdzieś tam w sercu spotkałyśmy się... Joasia nie chciała dzisiaj iść na zajęcia, trzymała 
się mocno mamy; dopiero kiedy wytarłam jej łzy i przytuliłam mocno, pobiegła sama; może się czegoś 
bala i potrzebowała bezpieczeństwa? 
 

Bóg chyba musi mieć dla każdego człowieka worki bez dna, pełne bezpieczeństwa, inaczej 

wszyscy bylibyśmy autystami... Marek z wielkim skupieniem przesypywali ryz; jakby jedno ziarnko,  
to jedno słowo, które kierował w moja stronę. Małe ziarenka, a tyle radości. Powiedziałam mu, ze go 
bardzo kocham. Wiem, ze zrozumiał! Seweryn strasznie płakał. Nie mogłam go uspokoić. Siedziałam  
z nim w kacie, trzymając go miedzy nogami. Mijało kolejno piec, dziesięć, pięćdziesiąt minut, dwie 
godziny, a on ciągle płakał. Żebym tylko wiedziała dlaczego? Pełna desperacji i bezradności zabrałam go 
na spacer. Biegaliśmy po lace pełnej rosy i małych kwiatków. Przestał  płakać - to cud!!! Zbieraliśmy 
bukiecik dla mamy. Seweryn uśmiechał się do każdego kwiatka, do każdego skarbu serca. 
 

Po obiedzie udało mi się uciec na pół godziny do pobliskiego małego kościółka. Tak bardzo 

tego potrzebowałam. Była tam cudowna cisza, przepełniona miłością...  Zatopiona w Jego obecność 
zabrałam cząstkę tego klimatu do mojej pracowni, gdzie prowadzę codziennie zajęcia. Wracając, 
zatrzymałam się na chwile przy pobliskim stawie, aby poczytać Słowo Boże. Patrząc w niebo czułam się 
szczęśliwa! Panie, dziękuje Ci za to!!! 
 Robiłam dzisiaj zdjęcia w łazience podczas nauki mycia rak i zębów. Było wiele radości. Ania 
miała elektryczna maszynkę do suszenia rak. Sprawiało jej to tyle radości. Cały czas się  śmiała, a ja 
razem z nią! Wkładała moje ręce do suszarki i podskakiwała z radości. Nigdy wcześniej nie widziałam, 
aby taka czynność mogła podnieść na duchu! Cieszę się dlatego, ze Ty się cieszysz... Widziałam dzisiaj 
niektóre twarze matek uśmiechnięte, ten obóz to dla nich nadzieja na przyszłość. Cieszę się z każdego 
małego kroczku do przodu. Są gotowe zrobić wszystko dla swoich dzieci. Jak potężna jest ich miłość!!! 
Dziecko nie cofnie się w swoim rozwoju, jeżeli przygotuje je do nowego świata. Czy rzeczywiście 
nowego? A może tylko przez nie niechcianego? Boże, proszę abym potrafiła pokazać tym dzieciom samo 
dobro tego świata, wtedy może będą potrafiły ufać... 
 Malowaliśmy dzisiaj z Markiem farbami, nie używaliśmy pędzli, tylko ręce; byliśmy cali kolorowi. 
Moja biała koszulka była w ciapki, a do tego wszystkiego Marek najadł się farby. Była super zabawa! 
Namalował mi obrazek, cały w zielonych odcieniach. Później szorowaliśmy się przez pół godziny... Kiedy 
szlam z Ania na zajęcia z komputerem przez pomost, zauważyłam wpatrzone w nas oczy rybaków. Czy 
ona to widziała? Przypomniał mi się mały fragment książki H. Gagelmana: idąc w stronę windy 
spostrzegam, ze wszyscy się za nami oglądają. Ale nikt nie chce na nas po prostu patrząc. Wszystkie 
oczy uciekają gdzieś w bok, dopiero kiedy przejdziemy, wlepiają się w nas na dobre. Może ci ludzie się 
boja? Ale czego? W każdym razie są ciekawi, tylko nie chcą się do tego przyznać. W końcu oglądają się 
tez za Murzynami i parami zakochanych. Przeszłyśmy szybko długi odcinek, nie chciałam, aby choć 
przez moment Ania czuła się jak trędowata. 
 Zastanawiałam się dzisiaj dlaczego symbolem dzieci autystycznych są muszle - każda inna,  
a jakże indywidualna w swoim rodzaju, lekko szumiąca, wołająca o kontakt w najgłębszych pokładach 
serca... 
 Marek 

przytulił się dzisiaj sam na powitanie. Pracował cudownie. Wojtek nauczył się odróżniać 

bociana od kaczki. Cały czas nosił dwa obrazki i pokazywał każdej napotkanej osobie. On nie mówi  
w ogóle - mutyzm. Wszyscy cieszyliśmy się z tego sukcesu!!! Radek uciekł na łąkę, nie mogłam go 
dogonić, kiedy go złapałam, leżeliśmy przez chwile obok siebie, wtuleni w małe stokrotki. Potem pozwolił 
się nawet przytulić. To cud!!! 
 Czy 

można pomoc dziecku, które jeszcze nie jest gotowe przyjąć pomocy? Czy jedynym  

z powodów, dla których my nie rozumiemy dzieci autystycznych jest to, ze one najczęściej nie mówią  
w ogóle? Przecież mowa jest źródłem nieporozumień. Myślę, ze najczęstszą przyczyną  błędów  
w diagnozie 
psychologicznej jest nadmierne zaufanie psychologa do siebie i do diagnozy jaka postawił, a która nie 
dopuszcza do innej interpretacji symptomów. Jak dobrze zdiagnozować dziecko autystyczne, które 
codziennie poznaje nowa cząstkę świata i jutro nie będzie już takie samo jak dzisiaj? Mam ochotę spalić 
cala teczkę diagnoz, które mam, aby uniknąć etykietyzowania!!! Kto kocha ten rozumie, a kto rozumie, 
ten kocha. Kto czuje się rozumianym, czuje się kochanym, a kto czuje się kochanym czuje się 
szczęśliwym. To takie proste!!! Chce kochać i rozumieć te dzieci... Panie proszę o zbawienie wszystkich 
tych dzieci, które tutaj spotkałam. 
 

Czy nawet, jeżeli nigdy już ich nie zobaczę, będę żyła w ich sercach? Powiedziałam Markowi 

na ucho: Czy w Twoim świecie jest miejsce dla mnie?... W sercu budzi się nadzieja, gdy patrzę w Twoje 
oczy. Teraz już chyba wiem, co widzisz. Czy pamiętasz tęczę malowane samotnie. Już nie jesteś sam od 
kiedy w Twoim świecie jest miejsce dla mnie. 

background image

 

 

Strona 28

 Pocałował mnie subtelnie w policzek i z radosna buzia poszedł na zajęcia z logopedii. A mówi 
się, ze dzieci autystyczne nie rozumieją naszych komunikatów,  które do nich posyłamy... Wiem, ze jest 
inaczej!!! Panie, dziękuję Ci za te doświadczenia poszerzające granice mojego serca. 
 Codziennie 

powstają we mnie nowe pytania, na które szukam odpowiedzi. Wszystkie zmierzają 

w jednym kierunku: jak obalić mury dzielące te dzieci od otaczającej je rzeczywistości, jak pomoc im 
wyjść z fortecy milczenia, a przede wszystkim jak nauczyć je kochać...? Boże potrzebuje Twojej 
mądrości! Chce być cierpliwa i cieszyć się z małych sukcesów, aby w swoim czasie oglądać wielkie... 
 Dzisiaj 

ostatni 

dzień naszego wspólnego bycia tutaj. Pożegnałam się z niektórymi dziećmi - 

płakały! One chyba rozumiały o co chodzi... Czułam, ze ja za chwile pęknę; zdążyłam uciec  
i w samotności złapać łzy miłości... Pokochałam te dzieci! Boże, dziękuję Ci za ten czas i za wszystko, co 
wydarzyło się w sercach nas wszystkich; i za to, ze tutaj było tyle lak z milionami, milionami kwiatów... 
 

Po powrocie powiesiłam na ścianie rysunek pełny zieleni - od Marka! Dobrze, ze zrobiłam dużo 

zdjęć aparatem i sercem...  

/opowiadanie terapeutki/ 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 29

 METODYKA 

 

 

Dekalog wychowawcy na podstawie Małego Księcia  

Antoine’a de Saint-Exupery’ego 

 

1. Oswoić znaczy stworzyć więzy. Jeśli mnie oswoisz, będziemy się nawzajem 

potrzebować. 

2. Należy wymagać tego, co można otrzymać. 
3. Mam prawo żądać posłuszeństwa, jeśli moje polecenia są rozsądne. 
4. Oczy są często ślepe, należy szukać sercem. 
5.  Śmiech jest dla życia, jak studnia na pustyni. 
6. Zamiast tępić zło, lepiej szerzyć dobro. 
7. Bądź silniejszy, a będziesz miał rację. 
8. Kto poniża, sam jest niski. 
9. Powinieneś sądzić według czynów, a nie słów. 
10. Znacznie trudniej jest sądzić siebie niż bliźniego. Jeśli potrafisz siebie dobrze 

osądzić, będziesz naprawdę mądry. 

 
 
 

 METODYKA ZUCHOWA  

 

Prawo i Obietnica Zucha

 

Prawo i Obietnica Zucha to fundamenty twojej pracy. Prawo Zucha jest 

drogowskazem, którego powinny trzymać się zuchy. Wytycza ono kierunek wychowania 
najmłodszej grupy wiekowej w ruchu harcerskim. Za zachowanie tego kierunku 
odpowiedzialny jest drużynowy gromady zuchowej – czyli ty – wódz, zuchmistrz. 

Musisz wyznaczyć cele, jakie wraz z gromadą chcesz osiągnąć i przez 

stosowanie różnorodnych form pracy oraz instrumentów metodycznych wytrwale do 
nich dążyć. Cele wychowawcze gromady wynikają właśnie z Prawa Zucha. 

Postępuj tak, by zuchy naśladując ciebie (a tak zwykle się dzieje w gromadzie 

zuchowej) postępowały zgodnie z Prawem Zucha. Dzieci, z którymi pracujesz, są 
ciekawe  świata, otwarte na wszystkie twoje propozycje – pamiętaj więc, aby 
wprowadzić Prawo Zucha w atrakcyjny sposób i podkreślić jego znaczenie, pokazać, 
dlaczego jest ważne – wtedy zuchy będą  dążyć do jego przestrzegania. Przypominaj 
treść poszczególnych punktów wplatając je w teksty gawęd, tłumacząc reguły gry czy 
wprowadzając w majsterkę lub ją podsumowując. Powiesz: – Zuch stara się być coraz 
lepszy i w waszej pracy to widać – wykonaliście tę rakietę wspaniale!!! 

Zuchy przyjmują Prawo wprost jako kodeks postępowania, którego muszą 

przestrzegać, a zobowiązują się do tego, składając Obietnicę Zucha. Pamiętaj, że zuch 
powinien złożyć Obietnicę nie później 
niż w 3 miesiące po wstąpieniu do gromady i przypominać sobie o złożonym 
zobowiązaniu przy każdym nadaniu gwiazdki składając trochę zmienione słowa 
Obietnicy: „Obiecuję być dobrym zuchem ochoczym (sprawnym, gospodarnym), 
zawsze przestrzegać Prawa Zucha”. Zuch składa Obietnicę kilkakrotnie, ponieważ 
dzieci w tym wieku (co wynika z ich rozwoju psychicznego) często zapominają  
o złożonej obietnicy. Jeśli powtórzy jej słowa po raz kolejny, i to w obrzędowy, uroczysty 
sposób, 
utrwali ją sobie i umocni się w postanowieniu postępowania zgodnie z Prawem Zucha. 

background image

 

 

Strona 30

Nie chodzi nam też tylko o to, by zuchy znały Prawo Zucha, musimy umożliwić 

każdemu z nich jego zrozumienie. Zapoznanie zuchów z sensem Prawa to podstawowe 
zadania „zbiórek pierwszego miesiąca” (które zwykle trwają  dłużej niż jeden miesiąc). 
Na kolejnych zbiórkach wprowadzasz poszczególne punkty Prawa (niekoniecznie po 
kolei), wykorzystując fabuły sprawności, obrzędowość gromady itd. Rozmawiasz  
z zuchami o nich, pytasz, jak rozumieją dany punkt Prawa i w jaki sposób mogą go 
przestrzegać i pracować nad sobą, aby być coraz lepszymi. Jeśli masz w gromadzie 
większość nowych zuchów, to pracę z Prawem najlepiej włączyć w obrzędowość 
gromady, którą zuchy dzięki temu poznają. Na jej podstawie budujesz fabułę cyklu. Jeśli 
jest to długo działająca gromada, pracę z Prawem najlepiej oprzeć na jakimś cyklu 
sprawnościowym (np. rycerza, który przestrzega kodeksu; Kubusia Puchatka, który 
zawsze chce wszystkim pomagać i kocha swój Stumilowy Las). Takie wprowadzenie 
Prawa Zucha da możliwość doświadczonym zuchom przypomnienia sobie jego treści  
i znaczenia, młodszym – zapoznanie się z nim a wszystkim – zdobycie sprawności. 

Oczywiście pojmowanie treści Prawa będzie różne u różnych zuchów. Każde  

z dzieci musi odpowiedzieć sobie na pytanie, co to oznacza, że zuch mówi prawdę, jest 
dzielny, kocha Boga i Polskę. Na pewno twoje najmłodsze zuchy będą wymagały 
innego tłumaczenia Prawa Zucha. Starsze będą miały już swoje przemyślenia, 
obserwacje, doświadczenia. Od najstarszych możesz już wymagać postępowania ściśle 
według Prawa Zucha. Ale jedno jest pewne – praca z Prawem nie jest to sprawa kilku 
zbiórek. Ono powinno być obecne na każdej zbiórce, wyjeździe, w codziennym życiu. 
Dlatego też musicie umożliwić zuchom coraz bardziej pogłębione rozumienie 
poszczególnych punktów, tak aby postępowały zgodnie z nimi. 
  
Zapamiętaj: 
* zuchy składają Obietnicę najpóźniej po 3 miesiącach uczęszczania na zbiórki; 
* Prawo Zucha to kodeks, według którego zuchy powinny postępować nie tylko na 
zbiórkach, ale 
i poza nimi; 
* staraj się, aby Prawo było nie tylko formułką, ale tekstem pełnym znaczeń i treści. 
  

System małych grup

 

System małych grup w gromadzie zuchowej realizowany jest przez podział na 

szóstki i wykorzystywany przy organizowaniu zabawy. Szóstki realizują powierzone im 
zadania w trakcie zbiórki gromady 

Szóstka nie ma swoich samodzielnych zbiórek, składa się z dzieci tej samej płci. 

To naturalna grupa rówieśników, kolegów, przyjaciół. Szóstki mają swoją nazwę, często 
jakiś znaczek lub tajemnicę wyróżniającą je od innych w gromadzie. „Wodzem” szóstki 
jest szóstkowy – wybrany przez zuchy. Może on być stały lub zmieniać się w trakcie 
roku, a nawet ze zbiórki na zbiórkę – w zależności od waszych potrzeb oraz zwyczajów 
gromady.  

Zuchy skupione w szóstce uczą się współdziałania, odpowiedzialności, 

samorządności, przestrzegania norm. Nie obce są im także doświadczenia związane ze 
współzawodnictwem zarówno między 
szóstkami, jak i pojedynczymi zuchami. I teraz do was – drużynowego i przybocznych – 
należy pokierowanie uczuciami zuchów związanymi z pracą i współzawodnictwem  
w szóstkach i między nimi. Pewnie wiecie, że współpraca w szóstkach i między 
szóstkami jest jednym z najtrudniejszych elementów pracy na zbiórce zuchowej. Jednak 
nie warto z niej rezygnować. Trud związany z podziałem gromady na szóstki, 
utrzymaniem ich stałego składu i niedopuszczeniem do przesadnego 
współzawodnictwa pomiędzy szóstkami zaowocuje w bliskiej przyszłości zgraniem 

background image

 

 

Strona 31

gromady, lepszą dyscypliną oraz większym zaangażowaniem zuchów w pracę 
gromady.  

Podział gromady na szóstki umożliwia ci też sprawniejszą organizację działań na 

zbiórce: wiesz, jak będą wyglądały zespoły podczas gry czy też jak podzielić pracę 
podczas majsterki. Znasz możliwości grupy. 

Czasami trudno jest sprostać wymaganiom regulaminu. Zdarza się to 

 

w przypadku, kiedy dzieci mieszkają, np. na wsi. Wtedy wszystkie zuchy należą do 
jednej szóstki w drużynie wielopoziomowej. Nie jest to jednak regułą, ale 
dopuszczalnym wyjątkiem. 
  
Zapamiętaj: 
* szóstka to naturalna grupa rówieśnicza tej samej płci; 
* pomyśl o w miarę równym rozkładzie sił w szóstkach; 
* pozwól zuchom na podejmowanie decyzji dotyczących ich szóstki. 
  
  

Uczenie w działaniu

 

Metoda harcerska mówi nam, że mamy wychowywać w sposób czynny, przez 

aktywne uczestnictwo zuchów w pracy gromady. Zbiórka zuchowa to zabawa w coś lub 
kogoś (listonoszy, lekarzy, marynarzy, Indian, pogotowie mikołajkowe, zlot wróżbitów 
itd.). Zabawa ma swoją fabułę, treść i „ukryty” cel (pośredniość oddziaływań). Taka 
forma zaspokaja potrzeby rozwojowe naszych podopiecznych a nam daje możliwość 
doskonalenia ich charakterów w sposób naturalny. 

Nie mów wprost, że chodzi ci o staranność, systematyczność, odpowiedzialność 

zuchów – zdobywacie tylko sprawność „aktora”, który na czas uczy się roli, dba o swój 
kostium, przychodzi systematycznie i punktualnie na próby. Wszystkie zuchy biorą 
czynny udział w tej zabawie, ucząc się i kształtując pożądane cechy. Wcielając się  
w postać z danej sprawności, odgrywając jej przygody i sceny z życia, zuch łatwiej 
przejmuje jej pozytywne cechy, uczy się obserwować otoczenie, szukać potrzebnych 
wiadomości, wnioskować. I najczęściej nie zdaje sobie sprawy z tego, że właśnie się 
czegoś uczy. 
  
Zapamiętaj: 
* zabawa pozwala na bezpośrednie i trwałe przyswojenie pozytywnych cech i 
wykształcenie postaw; 
* w zbiórkach powinny uczestniczyć wszystkie zuchy; 
* odpowiednie sprawności i właściwa ich realizacja pozwoli osiągnąć ci zamierzone 
cele. 
  
  

Stale doskonalony i pobudzający do rozwoju program

 

Tu masz olbrzymie pole do popisu. To ty i twój przyboczny budujecie program  

i wy jesteście odpowiedzialni za jego realizację. Jest to bardzo trudne, ale też bardzo 
ważne zadanie. Planuj pracę swojej gromady tak, aby każdy z zuchów znalazł w niej 
coś dla siebie. Aby poprzez realizację programu zdobył nowe umiejętności, 
zainteresowania, przezwyciężył  słabości. Program powinien być atrakcyjny, stale 
doskonalony – tak aby dzięki niemu zuchy miały możliwość stopniowego i harmonijnego 
rozwijania się. Zastanów się, jakie cykle sprawnościowe najlepiej pomogą w realizacji 
postawionych przez ciebie celów i będą odpowiedzią na zainteresowania twoich 
zuchów. Nie zapomnij o zdobywaniu przez zuchy sprawności indywidualnych oraz 
gwiazdek zuchowych – wpleć je w całoroczną pracę gromady. To one pobudzają zuchy 
do coraz śmielszych wyzwań, są zachętą do samodoskonalenia. Pamiętaj,  że 

background image

 

 

Strona 32

zaplanowane zadania można zmienić – nie są one niczym stałym i to, co we wrześniu 
wydawało wam się trafne, nie musi być takie w marcu. 

Uaktualniaj stale swój warsztat pracy, sięgaj do nowych propozycji ZHP, 

chorągwi czy swojego hufca. Sięgaj do literatury, filmów, szukaj wiedzy fachowej, bierz 
udział w różnorodnych warsztatach. 

Pamiętaj także o szukaniu i tworzeniu nowych sprawności, uaktualniania ich 

zgodnie z potrzebami zuchów, które masz w gromadzie. 
 
 

Gwiazdki zuchowe 

Gwiazdki zuchowe to instrument, który służy do indywidualnego rozwoju zucha, 

bardziej kompleksowego i długofalowego niż sprawności indywidualne. Zuchy realizują 
zadania na zbiórkach, w domu i w szkole. Wymaga to od ciebie i twoich przybocznych 
zaplanowania z zuchem jego aktywności, ułożenia zadań odpowiednich do jego wieku, 
predyspozycji, potrzeb, umiejętności i zainteresowań. Zadań, które będzie realizował  
w określonym czasie, kolejno a nie jednocześnie. Należy zwrócić uwagę na takie 
ukierunkowanie działań zucha, aby jak najwięcej wiadomości i umiejętności zdobywał 
samodzielnie. 

Bardzo istotna jest forma plastyczna zaplanowanych zadań. Im będzie ona 

atrakcyjniejsza, tym chętniej zuchy będą chciały realizować zadania. Możecie tu 
wykorzystać wydawane przez HBW książeczki gwiazdek zuchowych albo dać pole do 
popisu własnym umiejętnościom artystycznym. Ważne jest, żeby zuch wiedział, jakie 
zadanie w tej chwili realizuje, żeby łatwo mógł sobie o nim przypomnieć. 
A także żeby wiedział, ile zadań już zrealizował i ile jeszcze mu pozostało. 

Kolejną sprawą, na którą musisz zwrócić uwagę, jest stworzenie takiego 

programu pracy gromady, aby poszczególne zuchy mogły osiągać kolejne etapy 
własnego rozwoju i realizować zadania na zbiórkach w różnym czasie (zgodnie ze 
swoimi możliwościami). Pamiętaj o motywowaniu i wspieraniu zucha w jego pracy, 
chwal nawet najmniejsze postępy, pomagaj w wykonaniu (sugeruj, jak to zrobić) 
trudniejszych zadań. 

Jedynym wymogiem, który zuch musi spełnić przed przystąpieniem do 

zdobywania gwiazdki, jest poznanie i zrozumienie Prawa Zucha oraz złożenie 
Obietnicy. 

  
Zuchy zdobywają trzy gwiazdki. Każda z nich określa etap rozwoju zucha. 

Rozwoju intelektualnego, duchowego, emocjonalnego, społecznego i fizycznego.  

Nazwy gwiazdek określają, jakim powinien się stać zuch po zrealizowaniu 

odpowiednich zadań: 
*  zuch ochoczy – Chętnie bierze udział w życiu gromady, przychodzi na zbiórki, 
uczestniczy w zabawie. Jest zdyscyplinowany, wypełnia swoje obowiązki. Chętnie 
pomaga innym, jest koleżeński. 
*  zuch sprawny – Aktywnie uczestniczy w życiu gromady, stara się współtworzyć 
zespół, potrafi zorganizować zabawę dla grupy rówieśników. Potrafi określić swoje 
zainteresowania i umie nimi innych zaciekawić. Podejmuje decyzje kierując się Prawem 
Zucha. 
*  zuch gospodarny – Jest współgospodarzem gromady, pomaga młodszym zuchom, 
organizuje dla nich zabawy. Doskonali się w wybranej dziedzinie, stara się być 
samodzielny. 

Gwiazdkę nadajemy w sposób obrzędowy, jest to kolejny stopień wtajemniczenia 

dla zucha i zamknięcie pewnego etapu jego pracy. 

Oznaczeniem gwiazdki jest filcowy prostokąt o wymiarach 1–4 cm w kolorze 

chusty z odpowiednią 

background image

 

 

Strona 33

liczbą gwiazdek. Zuch nosi to oznaczenie pod znaczkiem zucha. 
  
Zapamiętaj: 
* gwiazdki to podstawowy instrument metodyczny indywidualnego rozwoju zucha; 
* zdobywanie kolejnych gwiazdek to przechodzenie przez zucha kolejnych etapów 
rozwoju; 
* zarezerwuj w planie pracy czas na zdobywanie gwiazdek przez każdego z twoich 
podopiecznych; 
* opiekę nad realizacją zadań przez zuchy powinieneś sprawować wraz 

 

z przybocznymi. 
  
  

Sprawności indywidualne 

Indywidualna sprawność zuchowa to zestaw określonych programem 

umiejętności i pożądanych zachowań, jakie zuch może osiągnąć realizując zadania 
opracowane na podstawie wymagań na daną sprawność. 

Zadania te pozwalają na rozwój zainteresowań zucha, ćwiczenie pożytecznych 

umiejętności oraz pokazują otaczający go świat. Zadania na sprawność układamy 
razem z zuchem i są one realizowane na zbiórce i poza nią. Powinny one być jasne i 
dokładnie sprecyzowane, aby zuch wiedział, co ma wykonać. Pamiętaj,  że zuch 
powinien mieć możliwość zaprezentowania innym zuchom prac wykonanych poza 
zbiórką lub zdobytych wiadomości i umiejętności. Dzięki temu wszystkie zuchy zobaczą 
jego działanie, będą wiedziały „za co” zuch sprawność dostał. Będzie to też czynnikiem 
motywacyjnym dla innych dzieci. Pamiętaj, że o przyznaniu sprawności decydują zuchy 
w Kręgu Rady! Wytłumacz zuchom, dlaczego na jedną sprawność każdy z nich 
wykonuje inne zadania o różnym poziomie trudności. 

Warto wręczać znaczek sprawności w sposób obrzędowy – to podnosi jej rangę 

oraz jest docenieniem trudu, jaki został włożony w jej zdobycie. 

Praca z zuchowymi sprawnościami indywidualnymi jest też doskonałym 

narzędziem do pracy z przybocznymi – dziel się z nimi pracą, niech oni również 
poczują, że są wychowawcami. Daj im możliwość indywidualnej pracy z zuchami, niech 
wymyślają z zuchami zadania, wspierają ich rozwój, pomagają w zdobywaniu 
sprawności. 
  
Zapamiętaj: 
* zapoznaj gromadę z możliwością zdobywania sprawności indywidualnych; 
* opracuj właściwe dla danej gromady sposoby ich zdobywania; 
* pobudź zainteresowanie zuchów zdobywaniem tych sprawności. 
   

Odpowiednio dobrane sprawności indywidualne doskonale uzupełniają 

wiadomości i umiejętności potrzebne do zdobycia sprawności zespołowych. 

Bardzo pomocne przy realizacji sprawności są tzw. worki z tworzywem. Na 

początku wymaga to dużego nakładu pracy drużynowego i przybocznych, warto jednak 
podjąć ten trud. Do takiego worka „wrzucasz” wszystko, co może pomóc w realizacji 
zadań na sprawność, wszystko, co przybliży zuchowi jej tematykę (rekwizyty, książki, 
fotografie, widokówki). Ważne jest, żeby znalazł się w nim również regulamin 
sprawności (w dowolnej formie, np. karta), a także by worek był uzupełniany o pracę 
dzieci, które już  tę sprawność zdobyły. Nie przerażaj się! Jest to fajna i przydatna 
pomoc, a zawsze możesz poprosić o współpracę zaprzyjaźnionych harcerzy, którzy 
podczas realizowania własnych sprawności lub znaków służb (służby dziecku) mogą 
wykonać odpowiednie „worki z tworzywem”. 
  

background image

 

 

Strona 34

Zapamiętaj: 
* sprawności indywidualne pozwalają na rozwój zainteresowań zucha, osiąganie 
pożądanych cech i zdobywanie określonych wiadomości; 
* zadania na tę samą sprawność dla dwóch zuchów mogą być różne, co spowodowane 
jest innym etapem rozwoju każdego z nich – pamiętaj wytłumaczyć zuchom, dlaczego 
ich zadania różnią się; 
* włącz w zdobywanie sprawności swoich przybocznych.  
  

Sprawności zespołowe 

Sprawności zespołowe powinny odpowiadać postawionym celom 

wychowawczym i potrzebom gromady. Zdobywajcie takie sprawności, które rozwiną 
pozytywne cechy zuchów i spowodują ograniczenie albo pozbycie się niepożądanych 
cech. Pamiętaj, że podczas zdobywania sprawności zespołowych zuchy uczą się pracy 
i współdziałania w grupie a także mądrego współzawodnictwa. 

Wybór sprawności powinien być uzależniony od „stażu” gromady, wieku zuchów, 

poprzednio zdobywanej sprawności. Im zuchy starsze, tym sprawność może być 
trudniejsza, stawiająca przed dziećmi większe wymagania. 

Bajkowe sprawności, np. „czarodziej-czarodziejka”, „Kubuś Puchatek”, „Mowgli”, 

„zaczarowana paleta”, „Piotruś Pan” czy „krasnoludek”, są wskazane dla gromad 
niedawno powstałych, do których należą w większości zuchy z zerówki lub 
pierwszoklasiści. Odpowiadają one poziomowi rozwoju dzieci w tym wieku. Łatwiej 
będzie ci z nimi pracować, operując obrazkami, kolorowankami, kolorowymi książkami, 
w których jest mnóstwo ilustracji i niewiele tekstu, znanymi dzieciom z telewizji i kina 
bajkami i filmami. 

Starsza stażem gromada może zdobywać sprawności przygotowujące zucha do 

bycia harcerzem. Te sprawności wprowadzają w pewnym zakresie techniki harcerskie, 
dostarczają wiedzy potrzebnej przy realizacji pierwszych sprawności harcerskich  
(np. „Indianin”, „marynarz”, „leśnik”). 

Pamiętaj też, aby dwie kolejne sprawności były różne tematycznie, kontrastowe, 

np. „Kubuś Puchatek” i „mój region”. Związane jest to z krótkotrwałymi 
zainteresowaniami zuchów. 4–6 zbiórek na ten sam temat wyczerpuje zdolność zuchów 
do skupienia się nad jednym tematem. Zróżnicowanie tematyki zbiórek jest ważnym 
elementem budowy programu. Przy doborze sprawności warto wziąć pod uwagę 
również pory roku. Przecież trudno zdobywać sprawność „Eskimosa” na wiosnę (choć 
słyszałam o kolonii zuchowej, na której zdobywano tę sprawność – wykorzystano 
podobno ogromne ilości styropianu). Pamiętaj też o tym, że duże możliwości stwarza 
nam czasem środowisko (ale też czasem nas ogranicza), warto więc pamiętać  
o pobliskim parku, zakładach, urzędach czy regionie, w którym się znajdujemy. 

Cykl sprawnościowy to zazwyczaj 4–6 zbiórek na ten sam temat, opracowanych 

na podstawie programu sprawności zespołowych. Ważne, aby zbiórki te łączyły się ze 
sobą w pewien sposób – ta sama obrzędowość, ten sam temat, bohater, fabuła. 
Pamiętaj też o wpleceniu cyklu w obrzędowość gromady. Zakończenie zdobywania 
sprawności powinno odbywać się w sposób uroczysty i obrzędowy, czasem może 
sprawność wręczyć gość lub towarzyszący w trakcie realizacji cyklu bohater. Cyklu 
sprawnościowego nie powinny przerywać zbiórki pojedyncze. Jeżeli podczas 
zdobywania sprawności wypada jakaś uroczystość, warto ją wpleść w fabułę cyklu, np. 
Dzień Matki na planecie Zucholandia. 
  
Oto jak najlepiej zabierać się do pracy ze sprawnościami zespołowymi – czyli 
tworzenie planu pracy gromady:
 
a) Zanim zaczniesz wybierać, jaką sprawność zespołową chcesz zaproponować 
zuchom: 

background image

 

 

Strona 35

* zajrzyj do charakterystyki zuchów – jakie są ich zalety i wady, jakie są ich 

zainteresowania, w jakim są wieku, czy w gromadzie przeważają chłopcy czy 
dziewczynki, 

* zajrzyj do celów i założeń; zastanów się, które z nich osiągniesz dzięki 

zdobywanej sprawności, 

* zastanów się, co interesuje kadrę, jakie ma umiejętności. 

b) Przygotuj się do zdobywania tej sprawności merytorycznie – zajrzyj do literatury, 
porozmawiaj z kimś, kto zna się na danej dziedzinie. Zaangażuj do tych prac 
przybocznych. Zanim przystąpisz do dokładnego rozpisywania zbiórek, musisz zdobyć 
wiedzę, która pomoże ci stworzyć atmosferę, fabułę cyklu. Będzie inspiracją do gawęd  
i obrzędów, no i oczywiście pozwoli nauczyć czegoś nowego twoje zuchy. 
c) Dokładnie rozpisz zajęcia. Pamiętaj o tym, aby dana zbiórka stanowiła całość, ale 
także, by zbiórki były powiązane między sobą. Jeśli chcesz dobrze „wejść” w temat 
danej sprawności, chcesz, aby zuchy coś zapamiętały, dużo dowiedziały się, to musisz 
na dany cykl poświęcić co 
najmniej 5 zbiórek. 
d) Zastanów się, jakie sprawności indywidualne mogą zuchy zdobyć przy okazji cyklu 
sprawnościowego oraz jakie zadania na gwiazdki zrealizować. Wypisz je sobie. Napisz 
regulaminy nowych sprawności, które mogą zainteresować twoje zuchy i pomogą im  
w pracy nad sobą. 
  

Pamiętaj, że decyzję o zdobywaniu sprawności podejmują zuchy w Kręgu Rady. 

Twoim zadaniem jest więc takie poprowadzenie pierwszej części zbiórki, aby zachęcić 
zuchy do jej zdobywania – stosuj dużo nowych gier, pląsów, zaproś gościa bądź 
opowiedz dobrą (ciekawą, zilustrowaną) gawędę.  

Ostania zbiórka cyklu jest zawsze jego podsumowaniem, po którym w Kręgu 

Rady podejmujecie decyzję o przyznaniu zuchom sprawności, a ty wręczysz ją  
w obrzędowy sposób. 
  
Zapamiętaj: 
* sprawność zespołowa odpowiada założonym celom wychowawczym, czyli 
zapotrzebowaniu twojej gromady; 
* cykl sprawnościowy to 4–6 zbiórek na ten sam temat; 
* dobieraj sprawności, tak aby odpowiadały one poziomowi zuchów; 
* pamiętaj o obrzędowym rozpoczęciu i zakończeniu (nadaniu) zdobywania sprawności. 

  

Rodzaje zbiórek 

W pracy gromady rozróżnia się następujące rodzaje zbiórek: normalne, kominek, 
turniej, wycieczka. 
ZBIÓRKA NORMALNA – zbiórka, podczas której różne formy pracy są traktowane 
równorzędnie i ułożone zgodnie z zasadami dobrej zbiórki. To zbiórki, podczas których 
zdobywacie sprawności zespołowe oraz to większość zbiórek pojedynczych. 
KOMINEK – zbiórki, podczas których występuje przewaga spokojniejszych form pracy 
(gawęda, teatr zuchowy, piosenki, niezbyt ruchliwe gry i zabawy). Kominki 
organizowane są przeważnie jako podsumowanie jakiegoś ważnego zadania, 
specyficznego dnia na kolonii, jako uroczystość. 
TURNIEJ  – to zbiórka w całości poświęcona grom, przeważnie ruchowym w oprawie 
odpowiedniej dla tematu cyklu albo kolonii (np. turniej międzyplanetarny, konkurs 
strażaków, egzamin w Akademii Pana Kleksa). 

background image

 

 

Strona 36

WYCIECZKA  – to zbiórki typowo zwiadowcze. Podczas nich zuchy poznają nowe 
miejsca, zdobywają nowe wiadomości czy po prostu obserwują otaczający je świat. 
Przykładem może być wyprawa do muzeum, wycieczka w poszukiwaniu wiosny, zwiad 
do remizy Państwowej Straży Pożarnej. Jedną z form wycieczki może być zuchowy 
biwak, podczas którego zuchy zdobywają nowe wiadomości, nabywają nowych 
doświadczeń, nocując poza domem. Pamiętaj,  żeby zapewnić zuchom bezpieczny 
nocleg w schronisku, szkole, u znajomych gospodarzy. I co jeszcze jest ważne – biwak 
zuchowy to nie biwak 
harcerski. Zuchy nie nocują pod namiotami. 
 
 

Zasady dobrej zbiórki 

Zasady te określają, jak powinna być skonstruowana zbiórka. No to po kolei: 

 Zasada logicznego ciągu 

Wyobraź sobie – nic nie dzieje się bez przyczyny – tym bardziej na zbiórce zuchowej. 
Jeśli podczas zdobywania sprawności „kolejarza” zuchy majsterkując wykonają czapkę 
 i lizak, to pewne jest, że będzie to niezbędne podczas podróży zuchowym ekspresem. 
Natomiast wiadomo, że Słowianie nie będą budować igloo. Wszystkie elementy zbiórki 
związane są z jednym tematem. Każde kolejne działanie wynika z wcześniejszych, 
tworząc logiczną, nierozerwalną całość – zbiórkę zuchową. 

 Zasada tempa zbiórki 

Każdy wie, że zbiórką zuchową nie może zawładnąć nuda i monotonia. Żaden zuch nie 
będzie słuchał przez 25 minut gawędy druha drużynowego, albo śpiewał pięciu 
kolejnych piosenek. Dlatego pamiętaj – to ty musisz wiedzieć, kiedy przyspieszyć,  
a kiedy zwolnić, tak aby każde dziecko miało zajęcie, ale i czas na wykonanie zadania. 
Czasem lepiej w trakcie zbiórki zmienić trochę jej przebieg, zwalniając lub 
przyspieszając niż uśpić czy zamęczyć zuchy. 

 Zasada przemienności elementów 

A teraz dalszy ciąg receptury na udaną zbiórkę... Jak pewnie zauważyłeś, mamy formy 
pracy statyczne i dynamiczne. Korzystaj z nich do woli, ale z głową. Po każdym  
elemencie ruchowym, wymagającym wysiłku fizycznego, dobrze jest, gdy dzieci będą 
miały czas na odpoczynek podczas zajęć siedzących. Dbaj o to, aby na zbiórkach była 
zachowana zasada przemienności elementów (szybko–wolno, cicho–głośno…). 

 Zasada czterech stałych elementów 

Sukces tkwi w szczegółach – dokładnie czterech: obrzędowe powitanie i pożegnanie, 
gawęda i Krąg Rady. Nawet Matejko tworząc swe arcydzieła zawsze miał  pędzel, 
paletę, farby i płótno. Tak i ty 20 musisz stworzyć prawdziwe dzieło sztuki… Każda 
gromada wita i żegna się w sobie tylko znany sposób, zasiada w Kręgu Rady obradując 
o ważnych sprawach, a w świat marzeń zuchy wprowadza gawęda. 

 Zasada czegoś nowego na każdej zbiórce 

By zbiórki były atrakcyjne, na każdym spotkaniu zaproponuj zuchom coś nowego: 
piosenkę, pląs bądź grę. Postaraj się jednak, aby te nowości nie przytłoczyły całej 
zbiórki. Przecież to, co z gromadą już znacie, należy również szlifować i powtarzać – 
wszak trening czyni mistrza. 

 Zasada samodzielności i inicjatywy zuchów 

Każdy zuch jest inny, posiada różne zainteresowania i umiejętności, ma też ciekawe 
pomysły i własne zdanie na pewne tematy. Niech zbiórka zuchowa pozwoli mu wykazać 
się tymi zdolnościami. Kieruj przebiegiem zajęć w taki sposób, aby każdy zuch czuł się 
kimś naprawdę ważnym, niepowtarzalnym (np. zabawa tematyczna), był wysłuchany  
i mógł się wypowiedzieć (np. w Kręgu Rady), po prostu aby był członkiem waszej 
wspólnoty. 

background image

 

 

Strona 37

 Zasada podziału prac między drużynowego i przybocznych 

Nie jesteś sam! Posiadasz pewien skarb – to oni stoją przy twym boku i służą radą  
i pomocą. Pozwól im to zadanie w pełni realizować. Niech na jednej zbiórce 
odpowiedzialni będą za przeprowadzenie pląsów i gier, a innym razem niech przygotują 
i przeprowadzą majsterkę. Nie pomijaj przybocznych w przygotowaniach do zbiórki  
a, na pewno nie zabraknie wam nowych pomysłów. 

 Zasada – drużynowy też się bawi 

A teraz zdradzimy ci jeszcze jedną, chyba najważniejszą tajemnicę. Aby zbiórka była  
w pełni udana, drużynowy i przyboczni powinni razem z dziećmi uczestniczyć aktywnie 
w zabawie. Bo co to za przyjemność płynąć po oceanie, gdy druh został w harcówce,  
a właśnie on powinien razem z nami walczyć z piratami i szukać zaginionego skarbu. 
Nie zapomnij jednak, że to na twoich barkach spoczywa kierowanie zabawą. Nie 
przyglądaj się biernie! Chwyć swoją szpadę! Pomóż w schwytaniu piratów, a razem na 
pewno uda wam się odnaleźć ukryte złoto i kosztowności. 
 
 

Formy pracy 

ZABAWA TEMATYCZNA – zajmuje naczelne miejsce w pracy gromady i jest formą 
bardzo atrakcyjną. Polega ona na spontanicznym odtwarzaniu działalności ludzi 
dorosłych w zabawie z podziałem na role. Przebiega swobodnie. Zuchy po wykonaniu 
potrzebnych do zabawy rekwizytów odgrywają swoje role, wykonują odpowiednie 
zadania, reagują na sytuacje wynikające z toku zabawy, wykazują się inicjatywą. Tę 
formę stosuje się, by wpłynąć na rozszerzenie wiedzy o świecie i przygotować zuchy do 
dorosłego  życia, pełnienia różnych ról społecznych. Stwarzamy w niej możliwość 
wykazania się przez dzieci zdobytymi wcześniej umiejętnościami oraz posiadaną 
wiedzą. Rozwijamy ich wyobraźnię, a często również dajemy upust ich marzeniom. 
Przed rozpoczęciem zabawy zuchy w Kręgu Rady dzielą się rolami, często też 
rozmawiają o obowiązkach poszczególnych osób. Pamiętajcie,  że kadra w każdej 
zabawie też powinna mieć przydzielone role!!! 
 
Cechy zabawy tematycznej 

 nie jest prawdziwą pracą przynoszącą społecznie pożyteczny efekt, ale daje radość  

z działania, 

 nie występuje współzawodnictwo jako metoda pobudzania do działania, 

 jej zadaniem jest kompleksowe odtwarzanie działalności danej grupy ludzi, a nie 

tylko nabycie i wyćwiczenie pożytecznych umiejętności, 

 przebiega swobodnie, nie ma gotowego scenariusza (ale ma zakończenie  

i początek). 
 
 
ZWIAD ZUCHOWY – jest sposobem aktywnego poznawania otaczającego  świata. 
Zwiad dostarcza wiedzy na temat różnych miejsc, zjawisk i rzeczy. Na zwiad możecie 
wybrać się całą gromadą podczas zbiórki. Wtedy idziecie coś zobaczyć, czegoś się 
dowiedzieć i wykorzystujecie to na tej samej zbiórce. Taki zwiad trwa 10–30 minut. 
Taką formę nazywamy zwiadem – elementem zbiórki. Zwiad – wycieczka może zająć 
nawet cały dzień. Możecie udać się do lasu, sąsiedniej miejscowości, parku, muzeum, 
urzędu czy fabryki. Takie wyjście dostarczy zuchom nowych wiadomości i wrażeń. 
Zuchy bardzo lubią  tę formę. Jeśli zuchy mają się czegoś dowiedzieć na następną 
zbiórkę, będzie to zwiad – zadanie międzyzbiórkowe. Podczas realizacji tego zadania 
zuchy mają się samodzielnie dowiedzieć czegoś od dorosłych, rówieśników, pójść 

background image

 

 

Strona 38

gdzieś i coś zaobserwować. Na następnej zbiórce będą opowiadać o tym, co zobaczyły 
i poznały – złożą sprawozdanie ze zwiadu. 
 
Zanim wybierzesz się z zuchami na zwiad: 

 idź zobaczyć sam miejsce, do którego chcesz zabrać gromadę, abyś wiedział, na co 

należy zwrócić uwagę dzieci, 

 jeśli ktoś ma opowiadać zuchom o tym miejscu, uprzedź go, aby wiedział, do kogo 

będzie mówił i co chciałbyś, aby podkreślił w swojej wypowiedzi, 

 pamiętaj o sprawdzeniu, jak możesz tam dojechać, o której godzinie masz  

np. autobus, 

 poinformuj rodziców o planowanej wyprawie (cel, miejsce, godzina itp.). 

 
Zwiad, który przygotujesz, powinien: 

 mieć jasno określony cel, 

 być okazją do rozwijania samodzielności zuchów, 

 uczyć pożytecznych umiejętności (np. poruszania się po drogach, korzystania  

z książki telefonicznej), 

 pokazywać postawy ludzi godne naśladowania, 

 dać możliwość zobrazowania konkretnego problemu (np. zaniedbane miejsca 

pamięci narodowej).  
Po powrocie pamiętaj o podsumowaniu zwiadu, aby utrwalić zdobytą wiedzę  
i przeżycia. 
 
 
GAWĘDA  – spełnia ona wiele funkcji wychowawczych: przekazujesz w niej zuchom 
informacje o świecie, ludziach; ukazujesz w niej wzory do naśladowania. Gawęda 
ułatwia wprowadzenie nowych norm jeszcze nie funkcjonujących w gromadzie, pobudza 
wyobraźnię, wprowadza nastrój. Z gawędy powinno wynikać, co będziecie robić dalej 
na zbiórce. Gawęda to przeważnie opowiadanie. Ty opowiadasz zuchom historię 
odpowiednią do tematu zbiórki. To, w jaki sposób zuchy będą na nią reagować, zależy 
od tego, jak będziesz opowiadać. Jeśli zajmująco i z przekonaniem – zuchy będą w niej 
aktywnie uczestniczyć i słuchać z zajęciem. Jeśli opowiadanie będzie nudne i mało 
zajmujące – szybko zauważysz oznaki znudzenia wśród zuchów. Ciekawie opowiadać 
jest bardzo trudno, ale ćwiczenie czyni mistrza. Pamiętaj o modulacji głosu, mimice 
twarzy, wykorzystywaniu rekwizytów, ilustracji itp. Jeśli będziesz wytrwały  
i systematyczny, na pewno staniesz się wyśmienitym gawędziarzem. 
 
W naszej pracy możemy wyróżnić aż siedem rodzajów gawęd: 

 gawęda klasyczna – wprowadza do treści cyklu sprawnościowego, pokazuje losy 

bohatera oraz cel, jaki mamy osiągnąć – najczęściej ją wygłaszamy, 

 gawęda sytuacyjna – krótkie opowiadanie wprowadzające w kolejną formę, 

 gawęda rozmowa – rozmowa z zuchami na temat zaproponowany lub wywołany  

w trakcie zbiórki przez zuchy, 

 gawęda wspólne opowiadanie, np. wspólne opowiadanie treści książki lub filmu, 

 gawęda scenariusz zbiórki – narracja przeplatająca i łącząca poszczególne elementy 

zbiórki, 

 gawęda gościa – może bardzo uatrakcyjnić zbiórkę, ale pamiętaj, aby wcześniej 

porozmawiać o treści oraz sposobie, w jaki gość powinien rozmawiać z zuchami, 

 gawęda obrzęd – ma podniosły nastrój, wykorzystywana jest w ważnych dla 

gromady chwilach, 

background image

 

 

Strona 39

 gawęda wykład – stosowana głównie, gdy tłumaczymy zuchom, jak mają coś 

wykonać – należy ją stosować jak najrzadziej. 
 
Nie zawsze dobrą formą gawędy będzie opowiadanie. Czasami warto przeczytać 
fragment książki, obejrzeć fragment filmu, skomentować slajdy, zdjęcia czy album. 
Gawędą będzie również odczytany przez drużynowego list od bohatera cyklu.

 

 
 
PIOSENKA I PLĄS – jedna z bardziej lubianych form pracy zarówno przez zuchy, jak 
 i  drużynowych i przybocznych. Musisz uważać jednak, żeby zbiórki nie były tylko 
śpiewaniem i pląsaniem. Piosenki i pląsy odgrywają ważną rolę. Rozwijają inwencję 
twórczą zuchów, są upustem dla przeżyć i emocji, zaspokajają potrzebę zabawy, 
wpływają na umuzykalnienie, poczucie smaku artystycznego, ćwiczą pamięć, uwagę, 
wprowadzają nastrój, integrują, są dobrym przerywnikiem podczas zabawy ruchowej, 
pozwalają poznać otaczający świat. Piosenki i pląsy są wspaniałym odzwierciedleniem 
stosunku zuchów do otaczającego je świata, przyrody, ludzi. Piosenka jako element 
zbiórki uspokoi zuchy po wyczerpującej zabawie, pląs jest wspaniałym następcą 
majsterki – rozgrzeje zuchy, gdy dzieci już skończą poprzednią pracę. Jakie piosenki 
będziecie  śpiewać na zbiórce, zależy od aktualnie zdobywanej sprawności. Dobrze 
dobrany repertuar to połowa sukcesu. Druga połowa to stopień trudności piosenki. Nie 
może mieć ona zbyt skomplikowanej linii melodycznej i słów, w przeciwnym razie nie 
będzie ona zbyt chętnie  śpiewana przez zuchy a jej nauka nie będzie sprawiała 
satysfakcji ani tobie, ani zuchom. 
 
Rodzaje piosenek: 

 sprawnościowe – wprowadzają zuchy w atmosferę sprawnościowej zabawy  

i akcentują jej temat, 

 marszowe – śpiewane w marszu, nadają się do rozruszania po gawędzie i przed 

wymarszem, np. na zwiad; marsz z piosenką wzmacnia dyscyplinę, 

 kominkowe – nastrojowe lub wesołe; nastrój piosenki powinien być dostosowany do 

klimatu kominka lub zbiórki, 

 obrzędowe – są dobrym rozpoczęciem i zakończeniem zbiórki; powinny być 

śpiewane przy tak ważnych sytuacjach, jak Obietnica Zuchowa czy nadanie gwiazdki. 
 
Rodzaje pląsów zuchowych: 
➤ 

pląs inscenizacyjny – piosence towarzyszą pewne gesty, miny ilustrujące treść 

piosenki, 

 pląs taneczny – wszystkie zuchy tańczą, obowiązują pewne kroki, proste figury 

taneczne, 

 pląsy rytmiczne – piosence towarzyszy ruch, który jest całkowicie oderwany od 

sensu piosenki, uwydatnia rytm. 
 

Zasady śpiewania i pląsania: 

 nie dyktuj słów, 

 jeśli piosenka jest długa, to na zbiórce naucz jej fragmentu, czas uczenia nie 

powinien być dłuższy niż 10–15 minut, 

 zbiórka to nie estrada, nie wymagaj od zuchów, by śpiewały jak „Gawęda”, 

  śpiewaj przy każdej okazji (staraj się nie robić tego jednak podczas forsownej 

wędrówki, na mrozie, wietrze, w zakurzonym pomieszczeniu), 

 czas śpiewania nie powinien przekroczyć 10 minut (poza nielicznymi wyjątkami), 

background image

 

 

Strona 40

 stwórz okazję do improwizowania, tworzenia piosenek, pląsów, 

 wykorzystuj instrumenty (także te zrobione przez zuchy), 

 nie oddzielaj słów od melodii, 

 stopień trudności piosenki nie może przekraczać możliwości głosowych dziecka, 

 tematyka piosenki nie może być niezrozumiała dla zuchów, 

 zwróć uwagę na właściwą postawę podczas śpiewu, na właściwy oddech, dykcję, 

artykulację.

 

 
 
ZUCHOWE ZNAKI, ZWYCZAJE, OBRZĘDY I TAJEMNICE – to coś, co stanowi  
o przynależności do ZHP a zarazem świadczy o odrębności każdej gromady. Wszystkie 
zuchy  łączy mundur, znaczek zucha, oznaczenia sprawności, gwiazdek i funkcji 
szóstkowego. Oglądając mundur dowolnego zucha jesteśmy w stanie powiedzieć, na 
jakim jest etapie rozwoju „zuchowego – harcerskiego”. Natomiast wszystkie pozostałe 
oznaczenia na mundurze twojego zucha już najprawdopodobniej będą dla nas 
tajemnicą. To znaki i tajemnice danej gromady. Zacznijmy od nazwy gromady. Jest 
wesoła, tajemnicza, świadcząca o tym, jakimi chcą być zuchy. Ty jako wódz gromady 
powinieneś pokierować zuchami, aby ta nazwa była dwuczłonowa (przymiotnik  
i rzeczownik) i o pozytywnym zabarwieniu (np. Pracowite pszczółki, Dzielni wojowie). 
Najbardziej odróżnia gromady od siebie chusta gromady. Można na niej umieścić 
drobny symbol świadczący o nazwie gromady. Gromada powinna mieć też swą 
piosenkę i okrzyk. Pamiętaj, żeby odnosiły się one do nazwy gromady. 25 Obrzędami 
związanymi z przebiegiem zbiórki są: rozpoczęcie, zakończenie, zawołanie do kręgu 
rady. Są one charakterystyczne dla danej gromady i nie powinny się zbyt często 
zmieniać, gdyż wtedy traci się  właśnie tę odrębność i stałość, jakie cechują 
obrzędowość. Lista spraw i lista obecności włączona do obrzędowości ułatwi ci 
utrzymanie porządku na zbiórce oraz uatrakcyjni nudne obowiązki. Charakterystyczne 
dla gromady i związane z jej nazwą są też: totem, kronika, pieczęć gromady, skarbiec, 
pacholik i bank. Każda z tych rzeczy może być pod opieką innego zucha. Totem  to 
wizytówka gromady. Na nim mogą być oznaczane święta gromady, jej ważne sprawy. 
Kronika  to obraz życia gromady. Wpisu może dokonywać kronikarz gromady albo 
osoby przez niego o to poproszone. Pieczęcią gromady znakujecie wszystkie ważne 
pisma wychodzące od gromady do rodziców, szkoły, hufca. W skarbcu jest miejsce na 
symbole gromady jak i na materiały, które będą potrzebne podczas zbiórek. Zmieszczą 
się na pewno także rekwizyty do gier i zabaw. Pacholik to dyrygent życia zuchowego 
na zbiórce. To nim uciszasz wszystkie zuchy, prowokujesz do śpiewu czy zwracasz na 
siebie uwagę. Znaki, jakie będziesz wykonywał pacholikiem, powinny być zuchom 
dobrze znane i dosyć często wykonywane. Może on pomóc także przy zachowaniu 
porządku w Kręgu Rady, przy przyjmowaniu zucha do gromady czy nadawaniu kolejnej 
gwiazdki.  Bank  to miejsce przechowywanych składek zuchów na rzecz gromady. 
Pamiętaj o dwóch rzeczach – o obowiązku odprowadzania składek do komendy hufca 
oraz o ewidencjonowaniu wszystkich wpłat dzieci. Mówiąc o zuchowej obrzędowości, 
nie można pominąć zuchowego apelu. Jest to chyba najbardziej tajemny obrzęd 
zuchowy. Na pewno prawdziwy zuchowy apel jest niezrozumiały dla 
„niewtajemniczonych”. Każda gromada ustala swój własny rytuał apelowy. Odbywa się 
on w uroczystych momentach zbiórek, biwaków oraz każdego dnia na kolonii zuchowej. 
Jego celem jest sprawdzenie liczebności zuchów i ogłoszenie ważnych spraw. 
 
 
 

background image

 

 

Strona 41

MAJSTERKA – jest wykonaniem jakiegoś potrzebnego na zbiórce przedmiotu. Dlatego 
zadbaj o to, aby zawsze była wykorzystana i nie była przeprowadzana dla „zabicia 
czasu” Majsterki stosuje się na zbiórkach ponieważ: 

 uczą znajdywania radości w pożytecznym działaniu, 

 wyrabiają zręczność i umiejętności praktyczne, 

 kształtują wyczucie estetyczne, 

 uczą solidności pracy, 

 ćwiczą współdziałanie w zespole, 

 uczą korzystania z narzędzi. 

W trakcie przeprowadzania majsterek musisz pamiętać o traktowaniu zuchów 
indywidualnie i przydzielaniu im zadań zgodnie z ich możliwościami. Zacznij od 
majsterek prostych i stale zwiększaj trudność, stosuj różne materiały i techniki. Zanim 
rozpoczniesz majsterkować, pozwól się zuchom wyszaleć. Pamiętaj,  że nawet przy 
wykonywaniu wielkiej majsterki czas tworzenia przez zucha pojedynczego elementu nie 
powinien przekraczać 20 minut. Praca ta nie może być w żadnym wypadku monotonna, 
a jeśli wykonanie czegoś zajmuje więcej czasu i widzisz znudzenie zuchów, przerwij ją 
krótką zabawą lub pląsem. Wykorzystuj na zbiórkach różne rodzaje majsterek, np. 
majsterkę minutkę (łatwa i szybka do wykonania, np. origami), przyrządzanie jedzenia, 
tworzenie rekwizytów, strojów do dalszej zabawy czy dekoracji. Używaj do pracy 
różnych materiałów (np. kartonów, plasteliny, pudełek, drewna, darów natury). Pamiętaj, 
aby podczas pracy zachować zasady bezpieczeństwa (odpowiednie narzędzia), 
właściwej organizacji pracy (ewentualny podział na zespoły, właściwa ilość materiałów 
itp.). 
 
 
ZUCHOWY TEATR – jest doskonałą formą do pracy z zuchami. Głównymi celami 
stosowania form teatralnych w gromadzie są: 

 kształtowanie samodzielności i samorządności, 

 rozwijanie wyobraźni, pomysłowości i inicjatywy, 

 ćwiczenie pamięci, dykcji, płynności ruchów, gracji, 

 zgranie zespołu i nauka współpracy, rezygnacji z własnych zachcianek na rzecz 

ogólnego efektu, 

 dostarczenie bezpośredniego doświadczenia uzupełniającego suchą informację, 

 wczucie się w uczucia i myśli innych osób, 

 nauka wyrażania uczuć, 

 rozwiązywanie wewnętrznych konfliktów zespołu, 

 przygotowanie do trudnej sytuacji, która może zdarzyć się w życiu, 

 zastanowienie nad problemem moralnym, 

 próba zrozumienia sytuacji, w jakiej znaleźli się kiedyś inni, 

 zmuszanie do niekonwencjonalnego myślenia, 

 wprowadzenie do zabawy, dyskusji... 

 
Zuchową zabawę w teatr możemy podzielić na: 
Teatr samorodny 
– zuchowa zabawa w inscenizację. 
Zuchy same decydują o kształcie scenki – scenariuszu, podziale ról, ustaleniu, kto co  
i jak będzie robił, ewentualnie mówił, nie przeprowadza się  długotrwałych prób, zuchy 
nie ćwiczą ról, nie uczą się na pamięć tekstów. 
Wielki teatr zuchowy – prawdziwe przedstawienie przygotowywane przez zuchy, 
zwykle podczas zdobywania sprawności „aktora” lub na festiwal na kolonii. 

background image

 

 

Strona 42

Wymaga przygotowań i prób przez kilka zbiórek, zuchy uczą się odczytywać (teatr lalek, 
cieni) lub recytować teksty (teatr aktorski), organizowany jest całą gromadą, używamy 
prawdziwych, przygotowanych przez zuchy rekwizytów, dekoracji i kostiumów lub lalek. 
Teatru lalkowy lub cieni powinien być zorganizowany dla widowni spoza gromady, 
reżyserem jest drużynowy lub przyboczny. Pamiętajmy,  że tekst sztuki jest nośnikiem 
informacji i wartości. Powinniśmy się tym kierować przy wyborze scenariusza. 
 
 
 
POŻYTECZNE PRACE – prace na rzecz innych. Ta forma ma olbrzymie znaczenie 
wychowawcze, jest pewnego rodzaju wprowadzeniem do harcerskiej służby. 
 
Rodzaje pożytecznych prac: 

 element cyklu sprawnościowego; wtedy pożyteczne prace pomagają zuchom zdobyć 

sprawność, np. posprzątanie placu zabaw w cyklu „Niewidzialna ręka”; 

 wynikające z potrzeby środowiska, w którym działa gromada, np. praca na rzecz 

szkoły, osiedla; 

 domowe – jako realizacja zadań na sprawności indywidualne i gwiazdki, 

 

np. zmywanie naczyń przy sprawności „kuchcika”; 

 „przy okazji” lub „po drodze” – podejmowane w trakcie innych zajęć, np. sprzątanie 

ścieżki, którą podąża gromada na zwiadzie. 
 
Zasady, którymi należy się kierować stosując tę formę pracy: 

 pożyteczne prace muszą być dostosowane do wieku zuchów, do ich możliwości; 

 zuchy łatwo męczą się, nudzą – dlatego pożyteczne prace powinny być elementem 

zbiórki trwającym do 20 minut; 

 zuchy muszą znać cel pracy, wiedzieć, dlaczego wykonywana praca jest potrzebna; 

 zuchy same muszą podjąć decyzję o wykonywaniu pożytecznej pracy; 

 nie można zmuszać zuchów do wykonywania pożytecznej pracy, podczas gdy one 

chcą się bawić; można jedynie sugerować lub podpowiadać; 

 każdy zuch musi coś zrobić; 

 zuchy powinny mieć możliwość wykazania własnej inicjatywy; 

 każda praca powinna być doprowadzona do końca; 

 dobrze byłoby, aby ktoś – oprócz oczywiście drużynowego – docenił pracę zuchów, 

pochwalił je. 
 
 
 
GRY I ĆWICZENIA  – gra jest rywalizacją, ma ściśle ustalone zasady przebiegu  
i wyłonienia zwycięzców, określony czas trwania lub moment zakończenia.  Ćwiczenie 
jest zwykle fizyczną lub intelektualną formą usprawniania swoich umiejętności. 
 
Zasady organizowania zuchowych gier i ćwiczeń 
1
. Zasada rozumienia przepisów. Wszystkie zuchy biorące udział w grze powinny znać  
i rozumieć przepisy. 
2. Zasada bezwzględnego przestrzegania prawideł gry: 

 liczy się tylko uczciwe zwycięstwo, 

 szanse wszystkich muszą być równe, 

 szlachetnie jest ustępować w sporze, 

 obrażanie się nie przystoi, 

background image

 

 

Strona 43

 jeśli walczy grupa, to każdy daje z siebie wszystko, 

 nieelegancko jest naigrywać się z przegranych, 

 trzeba umieć i przegrać, i wygrać. 

3. Zasada stopniowania trudności. 
4. Zasada równomiernego rozkładu zwycięstw. Tak trzeba dobierać konkurencje, by 
każdy miał szansę kiedyś wygrać. 
5. Zasada ostrożności w stosowaniu współzawodnictwa. Nie dla zwycięstw bierze się 
udział w grach, ale dla zabawy. 
6. Zasada higieny i bezpieczeństwa. Trzeba zawsze dobierać gry do miejsca, w których 
mają się odbywać. Każda gra i ćwiczenie muszą zawsze być sprawdzone pod kątem 
ewentualnych zagrożeń przy ich przeprowadzaniu. Ilość, trudność, specyfika gier  
i ćwiczeń zależy od tego, jakie mamy zuchy. 
 
Przykłady rodzajów gier i ćwiczeń: 

 ruchowe, gra – walka wężów i ćwiczenie – skok w dal. 

 kominkowe, gra planszowa strategiczna i ćwiczenie – co to za przedmiot w worku. 

 logiczne, gry – turniej szachowy i ćwiczenie – tangram. 

 terenowe, gry – dwa mosty i ćwiczenie – mapa do skarbów. 

Najlepiej jest, gdy przećwiczysz najpierw umiejętności będące później potrzebne  
w grach. Pozwoli ci to zorientować się, jak sprawne są zuchy. 
 
Co należy ćwiczyć: 

 refleks – łapki, 

 zręczność – łowimy ryby na magnes, 

 sprawność – rzut oszczepem, 

 bystrość – zagubiony guzik, 

 słuch – co to za dźwięk, 

 węch – gdzie mieszka waniliowa wróżka, 

 smak – co to za warzywo, 

 dotyk – co mam w plecaku, 

 umysł – zagadki sfinksa. 

Prawie każde ćwiczenie można przerobić na grę i prawię każdą grę można rozłożyć na 
serię ćwiczeń. 
 
 
W doborze form, które chcesz podczas danej zbiórki wykorzystać, powinieneś 
kierować się  podstawowymi kryteriami: skuteczności  (czy dzięki tej formie 
osiągniesz cel zbiórki, czy jest odpowiednia do treści, jaką chcesz przekazać), 
atrakcyjności  (czy jest właściwa do wieku i możliwości zuchów, czy zaspokoi ich 
potrzeby),  różnorodności  (czy przeplatają się formy o różnym poziomie aktywności, 
czy jest czymś nowym dla zuchów), realności  (czy warunki  architektoniczne, 
atmosferyczne, materialne itp. pozwolą ci ją zastosować). 
 
Zapamiętaj: 

 staraj się wykorzystywać w swojej pracy jak najwięcej form pracy, im większa będzie 

ich różnorodność, tym zuchy chętniej będą przychodzić na zbiórki; 

 praktycznie każda zbiórka powinna zawierać w sobie co najmniej kilka z podanych 

wyżej form pracy; 
➤  ważna jest celowość stosowanych form pracy – im lepiej będą one dobrane do 
potrzeb zbiórki, tym pełniejsze szanse na osiągnięcie celów wychowawczych.

 

background image

 

 

Strona 44

 DOBÓR FORM PRACY   

 
Zuchowe formy pracy: 

 

upośledzeni 

umysłowo 

głuche  

niedosłyszące 

niewidome  

i  

niedowidzące 

przewlekle 

chore 

nadpobudliwe 

gawęda 

X   X 

gry i ćwiczenia 

X X  X X X 

majsterka 

X X   X X 

piosenki i pląsy 

X X  X X X 

teatr zuchowy 

 X   X 

zuchowe znaki, 
zwyczaje, obrzędy 
i tajemnice 

X X  X X X 

zabawa tematyczna 

X   X 

pożyteczne prace 

X X  X X X 

zwiad 

X   X 

X  

 
Harcerskie formy pracy: 

 

upośledzone 

umysłowo 

głuche  

niedosłyszące 

niewidome  

i  

niedowidzące 

przewlekle 

chore 

nadpobudliwe 

zwiad 

X   X X  

biwak – 
wycieczka 

X X  X X X 

gra terenowa 

X X      X 

bieg harcerski 

X X    X   

gry sportowe 

X X  X     

olimpiada 

X X      X 

konkurs 

 X X X X 

gry i zabawy 

X X  X X X 

teatr-
inscenizacja 

 X   X X 

wystawa 

 X   X X 

piosenki i pląsy 

X X  X X X 

gawęda 

X   X X X 

zwyczaje i 
obrzędy 

X X  X X X 

ognisko 

X X  X X X 

zabawa 
tematyczna 

X   X X X 

majsterkowanie 

X X    X X 

zajęcia 
plastyczne 

X X    X X 

służby i dyżury 

X X  X X X 

prace zarobkowe 

X X    X X 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 45

 „NIEPRZETARTY SZLAK” 

 

 

Być przyjacielem oznacza rozumieć i być rozumianym. Możemy mówić o przyjaźni w relacjach z najbliższymi, jak również w stosunku do przedstawicieli mniejszości, 

innych krajów i innych narodów. 

To sprawa tolerancji. Prawdziwa tolerancja zakłada rozumienie innych ludzi, szczególnie tych, którzy się od nas różnią oraz akceptowanie ich prawa do inności. 

Ale przyjaźń to coś więcej niż tolerancja. To aktywne zaangażowanie na rzecz pomocy i wspierania drugiego człowieka. 

 

Norweski Związek Skautowy 

„Czym jest skauting” 

 
 

 HISTORIA   

 

Działalność na rzecz osób niepełnosprawnych polscy instruktorzy harcerscy 

rozpoczęli już w 1912 r. Andrzej Małkowski wśród lwowskich dzieci ulicy zorganizował 
drużynę skautów, nie została ona jednak zarejestrowana w strukturach Hufca Lwów. W 
1920 r. w Warszawie powstała Pierwsza Drużyna Głuchoniemych Harcerzy 

 

im. T. Kościuszki oraz Pierwsza Drużyna Głuchoniemych Harcerek im. Królowej 
Jadwigi, a w 1930 r. w Głównej Kwaterze powołany został Referat Drużyn Specjalnych. 
Do roku 1939 nastąpił rozwój drużyn harcerskich działających w szkołach specjalnych, 
sierocińcach, sanatoriach, prewentoriach, zakładach dla dzieci „moralnie 
zaniedbanych”. Organizowane były konferencje i kursy dokształcające dla personelu, 
aby przenieść metody harcerskie do zamkniętych placówek wychowawczych 

 

i zdrowotnych. Czas okupacji to jak w całym Związku zahamowanie rozwoju w wielu 
środowiskach albo przejście do konspiracji i działalność pod szyldem legalnych 
organizacji charytatywnych, takich jak np. Rada Główna Opiekuńcza. 
 

Po wyzwoleniu wiele drużyn zostało reaktywowanych. Powstawały też nowe:  

w ośrodku Rehabilitacyjno-Ortopedycznym w Bystrem w Zakopanem – w 1946 r.,  
w  zakładzie dla dzieci niewidomych w Łodzi – w 1947 r., w zakładzie wychowawczym 
w Chojnicach – też w 1947 r. i wiele innych. W latach 1950–1956 w niektórych 
zakładach wychowawczych i leczniczych powołano drużyny Organizacji Harcerskiej 
ZMP. Z chwilą reaktywowania Związku Harcerstwa Polskiego w 1956 r. część drużyn 
Organizacji Harcerskiej działała nadal. Wznowiły też działalność niektóre dawne 
drużyny. W 1958 r. we Wrocławiu odbył się I Krajowy Zlot Harcerzy Niesłyszących. 
Uczestniczyło w nim 543 harcerek i harcerzy reprezentujących drużyny z całego kraju. 

 
Ważnym momentem w harcerstwie niepełnosprawnych był luty 1958 r. Na 

prośbę resortu zdrowia i oświaty Główna Kwatera ZHP zorganizowała kurs dla 
wychowawców z sanatoriów dziecięcych w Rabce. Prowadziła go hm. Maria Łyczko. 
Jednym z wielu zajęć na kursie była całodzienna wyprawa na szczyt górski – Luboń. 
Uczestnicy kursu otrzymali zadanie: wymyślić nazwę dla kursowej drużyny. Trudna 
droga w głębokim  śniegu zainspirowała uczestników do przyjęcia nazwy 
NIEPRZETARTY SZLAK.  

Tak powstał ruch, który przez następne dziesięciolecia objął harcerską 

działalnością tysiące dzieci i młodzieży niepełnosprawnej. Na kolejne kursy w Rabce 
przyjeżdżali nowi wychowawcy, część z nich wcześniej była w harcerstwie, inni dopiero 
po kursie zakładali po raz pierwszy mundur harcerski, składali Przyrzeczenie, otwierali 
próby na stopnie instruktorskie. Byli przekonani, że harcerstwo jest tą metodą, która 
pomoże niepełnosprawnym łatwiej znaleźć swoje miejsce w społeczeństwie.  

Drużyny zuchowe i harcerskie powstawały w szkołach specjalnych, ośrodkach 

szkolno-wychowawczych, domach dziecka, sanatoriach i prewentoriach, gdzie dzieci 

background image

 

 

Strona 46

przebywały na długotrwałej rehabilitacji, w szpitalach, a nawet w zakładach 
wychowawczych dla młodzieży, która weszła w kolizję z prawem. 

Na przestrzeni lat dla każdej z grup, dla każdego rodzaju niepełnosprawności 

opracowano wiele specyficznych form. Tradycją stały się ogólnopolskie i chorągwiane 
zloty, rajdy, festiwale. Powstało wiele opracowań metodycznych i repertuarowych, 
tworzonych przez pełnych zapału instruktorów Nieprzetartego Szlaku. Ich wiedza  
i doświadczenie niejednokrotnie wykorzystywane były również do kształcenia nowych 
drużynowych na kursach początkowo rabczańskich (w latach 1958–1996 w Rabce 
odbyło się 68 kursów, na których przeszkolono 3611 osób), a ostatnio organizowanych 
w OSW „Głodówka” w Bukowinie Tatrzańskiej (od 1997 r. uczestniczyło w nich 109 
osób).  

W latach 70. i 80., w czasach, gdy ZHP był dwumilionową organizacja,  

w drużynach NS było kilkadziesiąt tysięcy zuchów i harcerzy. 

 
 
 

 ROLA „NIEPRZETARTEGO SZLAKU”   

 

 

Bo nieprzetarty jest nasz szlak,  

pójdziemy nim do końca,  

by wszystkim dzieciom radość dać,  

prowadzić je do słońca… 

 
 
Prawidłowe funkcjonowanie osób niepełnosprawnych umysłowo w grupach 

społecznych uzależnione jest od posiadania przez nie umiejętności i sprawności, 
stanowiących podstawę wchodzenia w interakcje z otoczeniem. Zakres posiadanych 
umiejętności w nawiązywaniu kontaktów i współdziałaniu ze środowiskiem wskazywać 
może na stopień przystosowania osób niepełnosprawnych umysłowo. 

Adaptacja społeczna, jako jeden z głównych celów rewalidacyjnych 

uwzględniających w pracy terapeutycznej z osobami niepełnosprawnymi umysłowo, 
wiąże się z faktem przygotowania ich do pełnienia ról społecznych, dotyczy 
przystosowania do panujących w danej społeczności norm moralnych, zwyczajów, 
przekonań i ich systemu wartości. 

Osiągany stopień adaptacji społecznej osób niepełnosprawnych stanowi ważny 

czynnik ich integracji społecznej, czyli zespolenia ich ze społeczeństwem we 
wzajemnych kontaktach oraz przy akceptacji wspólnych systemów wartości, norm, 
ocen. 

O stopniu przystosowania społecznego oraz zintegrowaniu dziecka 

niepełnosprawnego umysłowo  świadczyć może posiadana przez nie umiejętność 
ujawniania zachowań oczekiwanych społecznie. Zakres i poziom manifestowania tych 
zachowań przez dziecko charakteryzujące się obniżoną sprawnością umysłową 
stanowić może ważny wyznacznik procesu integrowania z otoczeniem. Oznacza to, że 
reakcje manifestowane przez dziecko o specjalnych potrzebach edukacyjnych, jeżeli są 
zgodne z ogólnie akceptowanymi standardami zachowania, ułatwiają mu wówczas 
kontakt społeczny, wyzwalają w otoczeniu typ postawy aprobującej, która aktywizuje 
dziecko do współdziałania ze środowiskiem. Jednocześnie intensyfikuje proces jego 
adaptacji społecznej. 

Do zachowań oczekiwanych społecznie będących efektem prawidłowego 

przebiegu socjalizacji zaliczyć można zachowania prospołeczne. Cechą tych zachowań 
jest podejmowanie działań pożytecznych, które przyjmą formę udzielania pomocy, 
pomagania starszym i słabszym. 

background image

 

 

Strona 47

Ograniczenia psychospołeczne wynikające z obniżonej sprawności umysłowej, 

obniżające zakres ujawniania zachowań prospołecznych wskazują na konieczność 
intencjonalnego oddziaływania psychoterapeutycznego, mającego na celu 
kształtowanie zachowań oczekiwanych społecznie u osób niepełnosprawnych 
intelektualnie. Warunki szczególnie sprzyjające oddziaływaniu intencjonalnemu mogą 
występować w placówkach kształcenia specjalnego.  

Znaczenie rewalidacyjne drużyn „Nieprzetartego Szlaku” można wiązać  

z ogólnie przyjętą w ZHP koncepcją wychowawczą sprowadzającą się do stwarzania 
sytuacji wychowawczych, które „służą kształceniu aktywności społecznej dzieci 

 

i młodzieży”. 

Jaka jest istota działania gromad i drużyn? W potocznej ludzkiej świadomości 

harcerstwo jest przede wszystkim szkołą życia i ruchem na rzecz wychowania. 

A czym jest „Nieprzetarty Szlak”? Dokładnie tym samym: szkołą życia dla tysięcy 

dziewcząt i chłopców skupionych w drużynach i gromadach „Nieprzetartego Szlaku”  
i ruchem wychowawczym. Jest wspaniałą metodą pracy w zakresie rewalidacji, 
uspołecznienia i integracji. Jest też możliwością usprawniania zaburzonych funkcji.  
A instruktorzy tych drużyn muszą starać się tworzyć  „świat przyjazny dziecku”, 
albowiem świat ludzi dorosłych rządzi się swoimi często brutalnymi prawami. 

„Nieprzetarty Szlak” jest częścią bogatego, różnorodnego ZHP a zarazem czymś 

więcej. Najistotniejsza prawda, jaka się kryje w nazwie „Nieprzetarty Szlak” to ta, że jak 
każdy ruch musi być twórczy a zatrzymanie się na jakiejkolwiek mecie oznaczałoby dla 
niego śmierć. Szlak trzeba ciągle na nowo przecierać. 

„Nieprzetarty Szlak” jest bardzo potrzebny całemu harcerstwu i jest 

najpiękniejszym wzorcem i jednocześnie miarą naszego braterstwa i służby. 

 

 
 
 

 NIEPRZETARTY SZLAK A INTEGRACJA…   

 

Kto chce – szuka sposób, 

Kto nie chce – szuka powodów… 

 
XXXII Zjazd ZHP, który obradował w Warszawie w grudniu 2001 r., w swych 

uchwałach między innymi przyjął deklarację ideową „Bądźmy czytelni, bądźmy 
widoczni, bądźmy otwarci” oraz wytyczył kierunki działania organizacji na lata 2002–
2005. Za jeden z priorytetów uznano: „wzmacnianie wychowawczego charakteru 
organizacji rozumiane jako wewnętrzne doskonalenie treści i jakości działania, 
przestrzeganie harcerskiego systemu wartości i stosowanie metody harcerskiej”. 

W deklaracji czytamy: „Bądźmy otwarci – przez bycie partnerami i poszukiwanie 

partnerów w wychowywaniu młodego człowieka na aktywnego, odpowiedzialnego  
i zaradnego obywatela, poszanowanie dla czyjejś odmienności i różnorodność 
poglądów, stwarzanie szansy na przynależność do ruchu każdemu, kto deklaruje 
przestrzeganie harcerskich zasad” – jak będziemy realizować ten kierunek w 
środowiskach Nieprzetartego Szlaku, a jak w pozostałej części Związku? 

Początek działaniom na „nowych szlakach” dały już funkcjonujące drużyny  

i  środowiska integracyjne. Coraz więcej przedsięwzięć hufcowych, chorągwianych czy 
ogólnopolskich organizowanych jest wspólnie dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej 
oraz zdrowej. Najlepiej przecież razem uczyć się poznawać  życie, razem przeżywać 
zarówno radosne, jak i smutne chwile, razem odkrywać  świat. Stosowanie metody 
harcerskiej przez nauczyciela czy wychowawcę, nawet nie będącego harcerzem, niesie 

background image

 

 

Strona 48

ogromne korzyści edukacyjne, terapeutyczne i resocjalizacyjne a także, dodatkowo, 
integracyjne. 
 

Czy powinniśmy otworzyć Nieprzetarty Szlak na integrację? 

Jeśli nie, to co w zamian? 

Jeśli tak, to w jaki sposób? 

 

Jednym z celów harcerstwa jest stwarzanie warunków do wszechstronnego 

rozwoju młodego człowieka. Nie jest istotne, czy jest on zupełnie zdrowy, czy ma ze 
zdrowiem jakieś  kłopoty, czy jest niepełnosprawny fizycznie lub umysłowo, a nawet 
popadł w kolizję z prawem. Mamy przygotować go tu i teraz do życia w świecie ludzi 
dorosłych, życia bez ulg i ułatwień. Barier, uprzedzeń i stereotypów na tej drodze jest 
bardzo dużo. 
 
 
 

 SPIS HARCERSKI   

 
 

Według „Leksykonu Harcerstwa” (1988) w 1958 r. istniały 54 drużyny NS, w 1968 

- 663, 1978 – 2211, 1984 – 1696.  

Liczba drużyn zmniejszyła się z 461 w 2002 r. do 415 w 2003 r., Obecnie istnieją 

474 drużyny NS, co stanowi 6.2% ogółu wszystkich drużyn. Nastąpiła także zamiana 
tendencji malejącej ilości drużyn, utrzymującej się od 2000 r. - istniały wtedy  
502 drużyny, na tendencje rosnąca. 

Ciekawostką jest fakt, iż mimo ogólnej tendencji spadkowej w ZHP nastąpił 

wzrost ilości drużyn NS. Najwięcej drużyn NS jest w Chorągwi Śląskiej – 58 a najmniej 
w Chorągwi Lubelskiej – 12. Największy przyrost liczby drużyn NS wystąpił  
w chorągwiach: Krakowskiej (o 19 drużyn), Opolskiej (o 12 drużyn), Stołecznej  
(o 11 drużyn). Największy spadek wystąpił w Chorągwi Kieleckiej (o 8 drużyn). Nie 
zmieniła się liczba drużyn w chorągwiach Kujawsko-Pomorskiej i Łódzkiej. 

Według pionu najwięcej drużyn jest drużyn harcerskich, 43.8% wszystkich drużyn 

NS (por. tab. 9.1, 9.2, 9.3). W związku z tym najliczniejsza grupa wiekowa są harcerze 
(10-12 lat) - 3961, 44.59% wszystkich członków NS, najmniejsza zaś  wędrownicy  
(16-26 lat) – 349, 3.92% (por. tab. 8.4). 

Statystyczna drużyna NS liczy średnio 18,2 członków. Największa drużyna ma 

68 członków.  

Najwięcej drużyn NS działa w mieście – 367 (331 w 2003r.), (77.4% ogółu 

wszystkich drużyn NS (por. tab. 8.14, 8.15). Na wsi działa 107 drużyn – przyrost  
o 23 drużyny. Najwięcej drużyn miejskich jest w Chorągwi  Śląskiej – 52, najmniej  
w Chorągwi Lubelskiej – 7. W Chorągwi Kieleckiej działa najwięcej drużyn na wsi – 16, 
najmniej w Chorągwi Stołecznej, Gdańskiej, Podkarpackiej – 3. W Chorągwiach 
Białostockiej żadna drużyna NS nie działa w środowisku wiejskim. 

Wśród drużyn NS dominują drużyny koedukacyjne – 386. Istnieje 

 

88 monogamicznych drużyn – 40 żeńskich i 48 męskich. W szczepach lub związkach 
drużyn działa 141 drużyn NS, 333 drużyny NS działają samodzielnie. 

Wśród drużyn NS 75 jest 75 drużyn specjalnościowych, 15.82% ogółu drużyn 

NS. Największą popularnością cieszy się specjalność turystyczna 32 drużyny oraz 
artystycznokulturalna 14 drużyn. Pozostałe specjalności cieszą się nikłym 
zainteresowaniem. 
 

Liczba drużyn NS wśród ogółu drużyn ZHP w latach 1999-2004. 

background image

 

 

Strona 49

 

 

 

 
Liczba drużyn NS w podziale na piony w 2003 i 2004r. 
 

 

 
 

Liczba drużyn NS w chorągwiach w latach 1999, 2003, 2004. 

 

 

background image

 

 

Strona 50

 

 
 

Rozkład ilości drużyn NS w podziale na piony w chorągwiach w 2004r. 
 

 

 
 
Liczba członków drużyn NS ogółem w chorągwiach w 2004 r. 
 

 

 

background image

 

 

Strona 51

 

Średnia liczebność drużyn NS w chorągwiach w 2004 r. 
 

 

 
 

Rozkład liczebności harcerzy wg. pionów w chorągwiach w 2004 r. 
 

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 52

Średnia liczebność drużyn NS wg. pionami w chorągwiach w 2004 r. 
 

 

 
 

Rozkład płci zuchów i harcerzy NS wg. pionów w 2004 r. 
 

 

 
 
 

Kadra NS. 

Czynnikiem decydującym o rozwoju drużyn NS jest odpowiednia kadra. Zakres 

obowiązków drużynowego NS oraz jego odpowiedzialności są bardzo duże. W pracy  
z młodzieżą musi on przestrzegać zaleceń lekarza, pedagogów, znać sposoby, nieraz 
bardzo utrudnionego porozumiewania się z dziećmi, np. głuchymi czy niewidomymi. 
Przeprowadzenie zbiorki z dziećmi kalekimi, unieruchomionymi lub mającymi trudności 
w poruszaniu się wymagają dużego wysiłku i odporności psychicznej i fizycznej. 
Obowiązki drużynowego wymagają wysokich kwalifikacji specjalnych, niezbędnych do 
prawidłowego wykorzystania wiedzy pedagogicznej i harcerskiej. Specyfika drużyn NS i 
działalność drużyn głównie przy ośrodkach rehabilitacji i wychowawczych 
prawdopodobnie powoduje, że zdecydowana większością instruktorów są nauczyciele 
(329 osoby), najmniej jest instruktorów wśród uczniów (39 osób) (por. tab. 8.16.) Kadra 

background image

 

 

Strona 53

instruktorska posiada w większości stopień przewodnika (169 osób, 35.65%), jednak 
znacząca jest ilość instruktorów w stopniu podharcmistrza (109) i harcmistrza (74), 
łącznie stanowią 40.2% wszystkich instruktorów NS (por. tab. 8.18.). Wykształcenie 
wyższe ma 280 instruktorów, co stanowi 74,26% ogółu instruktorów NS. Instruktorami 
NS są w przeważającej liczbie kobiety – 79,32%.  

Problemem w analizie jest wiek instruktorów. W wyniku nie podania numerów 

PESEL okazało się, ze drużynowymi są instruktorzy mający 93 lata. Jeżeli podczas 
liczenia  średniego wieku instruktorów uwzględni się 93-latków wynosi on 36.64 lat; 
natomiast po odrzuceniu 93-latków wynosi 36.87. Różnica ta jest tak niewielka, że 
można ją uznać za statystycznie nieistotna. Rozkład wieku, z uwzględnieniem 93-latków 
ilustruje wykres 8.1. W porównaniu z rokiem 2003 nastąpiło odmłodzenie drużynowych 
o 1 rok. Statystycznie drużyna NS jest drużyna harcerska, liczy 18.2 członków, działa  
w mieście a drużynowym jest 38 letnia kobieta w stopniu przewodnika, ma wyższe 
wykształcenie i pracuje jako nauczycielka. 
 

Rozkład zawodu instruktorów z podziałem na płeć w 2003 i 2004r. 

 

 

Rozkład stopni instruktorskich drużynowych NS w 2003r. 

 

 
 
Rozkład wieku instruktorów NS w 2004r.

 

 

background image

 

 

Strona 54

 ODKRYWCY NIEZNANEGO ŚWIATA 

 

 
 

 
 
Odkrywcy Nieznanego Świata to propozycja programowa Związku 
Harcerstwa Polskiego sprzed paru lat, która to jest kopalnią wiedzy, 
inspiracji i pomysłów. Oto 6 kroków, które mogą pomóc Ci zaplanować 
podróż…która może przyjąć różną formę i korzyści… 
 
 

Krok l 

Ty, jako drużynowy, powinieneś być przekonany do tego, że chcesz pracować  
z programem, z osobami niepełnosprawnymi. Zadaj sobie pytanie: Z czego wynikają 
moje obawy? Czy z tego, że nie wiem, jak się zachowywać w ich obecności; nie wiem, 
jak potraktować inność? Raczej z tego drugiego powodu, czyli z mojej niewiedzy. 
Niezbędną wiedzę daje ci zeszyt 1 i 2 oraz, jeśli to za mało, inne książki i spotkania  
z osobami, które znają ten problem (instruktorzy NS, specjaliści, rodzice...). 

 

Krok 2 

Uświadom sobie, że celem programu nie jest tworzenie na siłę gromad i drużyn 
integracyjnych. Nikt nie oczekuje, że nagle wszystkie zuchy i harcerze rzucą się na 
niepełnosprawnych, bo nie o to chodzi. Sukces to przełamywanie barier i stereotypów, 
otworzenie się ku sobie dwóch światów: ludzi pełnosprawnych i niepełnosprawnych. 
Prawdą jest, że głusi potrafią tańczyć, niewidomi strzelać do celu, niepełnosprawni 
fizycznie skaczą ze spadochronem. Jak to możliwe? Sam sprawdź. 
 

Krok 3 

Znajdź korzyści, jakie dla ciebie i twojej gromady płyną z realizacji programu, czyli 
wylicz sobie wszystkie plusy. Jeśli sprawisz, że twoje zuchy będą czuć się swobodnie  
w obecności innych ludzi, będą traktować każdą inność zwyczajnie - to osiągniesz 
sukces. Przyszli dorośli będą żyć bez lęków, które my odczuwamy. Jeśli nie pozwolisz, 
by zuchy przejęły stereotypy dotyczące osób niepełnosprawnych, o ile prostsze będzie 
życie. 
Młodsze dzieci przeważnie nie mają jeszcze uprzedzeń. Nie przeszkadza im inność, co 
nie znaczy, że są do niej przyzwyczajone. Są za to bardzo szczere, czasem trochę 
niedelikatne - garbaty wie, że ma garba, a rudy, że ma czerwone włosy i nie trzeba na 
to zwracać uwagi, tak jak nikt mi nie przypomina, że jestem szatynką. Każdy z nas jest 
inny (co można pokazać za pomocą różnych gier i ćwiczeń), a przecież tyle nas łączy: 
kolor oczu, wzrost, ulubione danie, czerwony sweter itp. 
 

Krok 4 

Przystąp do dzieła. Zanim podejmiesz decyzję (razem ze swoją gromadą w Kręgu 
Rady), jak daleko chcecie dojść w odkrywaniu tego świata - daj swoim zuchom (i sobie) 
możliwość odczucia, czym może być ta wyprawa w nieznane. Przeprowadź cykl 
zbiórek, które pomogą im zrozumieć  świat niewidzących, niesłyszących, 
niepełnosprawnych fizycznie i umysłowo (bez konieczności kontaktu z takimi osobami). 
Pomysły znajdziesz w zeszytach i w dwóch ostatnich numerach „Zuchowych Wieści". 

 POCZĄTEK…   

background image

 

 

Strona 55

Nie wyobrażam sobie podjęcia decyzji o dalszej podróży bez poznania tematu. Takie 
zbiórki mogą być okazją do wspaniałej zabawy. Taki cykl powinien dać zuchom 
możliwość poczucia, jak to jest być innym i podobnym do innych, jakie trudności z tym 
się wiążą i jakie korzyści z tego płyną (np. to, że nie widzę, oznacza, iż więcej słyszę), 
jak normalnie może być podczas zabawy z kimś, kto nie słyszy lub nie mówi albo nie 
przemieszcza się szybko. Spróbuj uwrażliwić swoje zuchy na potrzeby drugiego 
człowieka, wytłumaczyć, co oznacza słówko „integracja". 
 

Krok 5 

Czas na decyzję, podjętą z całą stanowczością. Jeśli na dziś nie jesteście gotowi 
zapuścić się głębiej w ten świat, to przynajmniej dobrze się bawiliście, zdobyliście nowe 
umiejętności, znacie nowe szyfry (zuchy szybko i chętnie uczą się alfabetu migowego), 
pograliście w stworzoną przez siebie grę. Zapewniam cię, że nic się nie stanie, jeśli cała 
gromada nie wyskoczy na miasto szukać niepełnosprawnych. Może jedna szóstka 
będzie chciała poznawać lepiej ten świat, może jeden zuch zechce zdobyć sprawność 
„Odkrywca Nieznanego Świata". A może za rok, gdy zgłosi się do waszej drużyny „inne" 
dziecko, przyjmiecie je do siebie. 
 

Krok 6 

Jeśli zdecydujecie się, że chcecie podróżować dalej, wybierzcie odpowiednią dla siebie 
drogę. Zastanówcie się, czy macie możliwość i czy chcecie nawiązać kontakt z jakimś 
ośrodkiem, gromadą NS lub czy staniecie się gromadą integracyjną.... 
 
 
 

 PRACA Z PROGRAMEM – KLUCZEM DO GROMADY INTEGRACYJNEJ…   

 

 
Zuchy - dzieci w wieku 7-11 lat -wciąż mają na swoim 

koncie mało doświadczeń społecznych. Wraz z brakiem 
doświadczeń brak jest też barier wytwarzanych przez 
uświadomienie sobie inności. Zuchy łatwiej i chętniej dostrzegają 
„normalność" swoich rówieśników, a raczej nie dostrzegają ich 
inności, czy może nie przejmują się nią tak bardzo, l tu, Druhno 
Drużynowa, Druhu Drużynowy, musisz zadać sobie pytanie: Co 
Ty możesz zrobić, aby Twoje zuchy, rosnąc i zdobywając kolejne 
doświadczenia, nie tworzyły tych barier, których tak wiele jest w 
naszym dorosłym  życiu. Ja chciałabym, aby zuchy nigdy nie 
patrzyły na dzieci z Nieprzetartego Szlaku jak na kogoś, kto 
wymaga tylko opieki, komu trzeba stale pomagać, dla kogo trzeba się poświęcać, bo 
on, czy ona jest nieszczęśliwa. Chciałabym także, aby zuchy zobaczyły w nich kolegów 
do zabawy, którzy też lubią się śmiać i potrzebują tego samego, co każdy zuch. Ale jak 
do tego doprowadzić? 

Po pierwsze: możesz przybliżyć zuchom Nieznany Świat - reguły w nim 

obowiązujące, problemy, z jakim i spotykają się jego mieszkańcy, ale przede wszystkim 
ich mocne strony, umiejętności, talenty. Zatem dostarczyć wiedzę rzetelną i bez 
uprzedzeń, nie przygotowującą do świadczenia na rzecz niepełnosprawnych, ale do 
szanowania ich, dostrzegania ich wartości i „normalności". Poniżej proponuję Ci tematy 
zbiórek, zestaw gier, ćwiczeń i zabaw umożliwiających zuchom poznanie 
Nieprzetartego Świata oraz kilka uwag o funkcjonowaniu Kręgu Rady na tych zbiórkach. 

background image

 

 

Strona 56

Po drugie: możesz nawiązać kontakt i zorganizować zbiórkę (cykl zbiórek)  

z dziećmi z Nieznanego Świata, przedstawiając w ten sposób zuchom nowych kolegów 
oraz ich gotowość do zabawy i przeżywania przygód. Ciężar odpowiedzialności spada 
tu na Ciebie. To Ty musisz dobrać gry, ćwiczenia i zabawy, w których 
niepełnosprawność nie stanowi problemu i wszyscy razem - zuchy i niepełnosprawne 
dzieci - świetnie się bawią. Są to takie same zabawy, które proponujesz zuchom, ale 
spośród nich musisz wybrać te, które pokazują mocne strony Waszych gości. 

Zaproponuj zuchom kilka zbiórek, które nie zakończą się przyznaniem 

sprawności, ale będą stanowiły wędrówkę po Nieznanym Świecie. W świecie tym 
można odwiedzić np. Krainę 1000 i Jednej Nocy, w której pokażesz zuchom, jak patrzą 
na świat niedowidzący, niewidomi-jak dotyk, słuch czy węch zastępuje im zmysł wzroku; 
także ich wrażliwość muzyczną, dużą wyobraźnię, umiejętność radzenia sobie  
w sytuacjach dla nas trudnych. W Cichej Krainie zuchy docenią możliwość i umiejętność 
porozumiewania się za pomocą  języka migowego oraz spostrzegawczość dzieci 
niesłyszących. W Krainie Wytrwałych  dostrzegą w jej mieszkańcach (osoby 
niepełnosprawne fizycznie, umysłowo, przewlekle chore) ich silne strony,' ich ciekawe 
umiejętności i zainteresowania. To oni potrafią precyzyjnie i dokładnie wykonywać 
rozmaite cudeńka do zabawy, pięknie rysować, malować, wyklejać, rzeźbić i wyszywać. 
To ich wyobraźnia potrafi być tak kolorowa i bogata, że znajdzie się tam miejsce na 
przygody, o jakich nam się nie śniło. A może któryś mieszkaniec Nieznanego Świata 
śpiewa tak pięknie, że wszyscy chcieliby go naśladować. Często jego myśli są bardziej 
przenikliwe, jego wiedza - zwłaszcza w niektórych dziedzinach - głębsza, czynności 
umysłowe bardziej rozwinięte. 
Przewodnikiem po tych krainach możesz być Ty sam. Możesz też poprosić o pomoc 
mieszkańca jakiejś krainy lub osobę, która na co dzień pracuje z dziećmi (również 
dorosłymi) niepełnosprawnymi. Pamiętaj jednak, że powinny to być osoby dorosłe, 
świadome roli, jaką mają pełnić na zbiórce, i oczekiwań, jakie masz względem nich. 
Przed każdą taką zbiórką omów dokładnie jej przebieg i propozycje gier z zaproszonym 
gościem. 

Podczas zbiórek o Nieznanym Świecie możliwości, jakie daje Krąg Rady, będą 

nam szczególnie przydatne. Temat jest trudny, więc jeśli chcesz osiągnąć założone 
wcześniej zmiany, musisz znaleźć czas na rozmowę z zuchami. Podczas gier i zabaw 
ale też w Kręgu Rady, gdzie zuchy, przyzwyczajone do zabierania głosu, do wyrażania 
swojej opinii na jakiś temat, będą chętniej dzieliły się wrażeniami. Pytaj zatem o to, jak 
się czuły podczas ćwiczeń, co sprawiało im szczególne trudności a z czym radziły sobie 
świetnie. Jakich nowych umiejętności nabyły od swoich gości podczas zbiórek lub jakie 
wyćwiczyły. Rozmowa z zuchami ma pomóc Ci ocenić, na ile udało się rzetelnie 
przybliżyć im Nieznany Świat, na ile jest to dla nich dalej nieznany świat, a na ile już 
„oswojony" i przez to „normalny". 

Jeżeli po wcześniejszej wędrówce po Nieznanym Świecie podejmiesz wraz  

z gromadą decyzję o spotkaniu i wspólnej zabawie z dziećmi niepełnosprawnymi, 
musisz mieć  świadomość,  że na Tobie spoczywa odpowiedzialność za Twoje zuchy 
(jakie one zdobędą doświadczenia w tym nowym dla nich świecie i jak to wpłynie na ich 
późniejszą postawę) oraz za dzieci, z którymi się spotykacie (ich odczucia, ich nadzieje, 
ich poczucie ważności). 
Podczas tego niesprawnościowego cyklu zbiórek zadbaj o to, by zuchy zdobywały 
sprawności indywidualne. Proponuję, by były to sprawności wykorzystujące szczególne 
umiejętności niepełnosprawnych dzieci, np. plastyczne, manualne, związane  
z obserwacją i spostrzegawczością, wrażliwością na dźwięki. Zaproponuj też 
wypełnianie kolejnych zadań gwiazdkowych. 
 
 

background image

 

 

Strona 57

 WIELCY LUDZIE 

 

 

Pamiętajcie, że nie tym jest wart 

człowiek co przemyślał i przeżył, 

ale tym, co zrobił dobrego na świecie…  

 

 JANUSZ KORCZAK – OBROŃCA PRAW DZIECI   

 

"Nie ma dzieci - są ludzie" - w tych kilku słowach można ująć credo 

pedagogiczne Henryka Goldszmita znanego pod pseudonimem Janusza Korczaka.  
Był z zawodu lekarzem, wychowawcą z powołania, autorem wielu książek dla dzieci  
i dorosłych. Powołanie pedagogiczne ogarnęło całe jego życie, całą jego osobowość. 
Nie założył  własnego domu, ponieważ jak wyznał - "za syna wybrałem ideę  służenia 
dziecku i jego sprawie". Decyzji tej był wierny do tragicznej śmierci z wychowankami w 
hitlerowskim obozie zagłady w 1942 roku.  

Walka o dobro, sprawiedliwość i ochronę praw dziecka, poznanie i zgłębianie 

jego potrzeb wypełniły całe życie Janusza Korczaka. Jego dokonania zdumiewają nas 
do dziś swoją aktualnością, wzbudzają podziw i zainteresowanie nie tylko 
wychowawców, pedagogów i psychologów, ale i wszystkich przyjaciół dzieci.  

Centralny motyw działalności i twórczości J.Korczaka stanowi - prawo każdego 

dziecka do życia i odpowiedniego jego poziomu. Pisał o konieczności zapewnienia 
dziecku odpowiedniej jakości  życia w sferze jego potrzeb fizycznych, emocjonalnych, 
intelektualnych i społecznych. W tym miejscu warto przypomnieć że tytuł jednego z jego 
utworów brzmi: "Prawo dziecka do szacunku" - i stanowi programową syntezę jego 
twórczości.  

Trafnie współcześni przypisują J.Korczakowi tytuł Obrońcy Praw Dziecka.  

Z naczelnej zasady przyjętej przez J.Korczaka, iż dziecko jest człowiekiem 

wynika troska o wciąż gwałcone przez dorosłych prawa. Spośród wielu praw, o których 
pisał i o które walczył, jako zasadnicze należy wymienić:  

Prawo do szacunku  

Jest to prawo najbardziej lekceważone we współczesnym świecie. Dzieci trzeba nie 

tylko kochać, ale też dobrze traktować, a to oznacza indywidualne podejście do 

każdego wychowanka. Wielu starań powinno dołożyć społeczeństwo, by uczeń miał 

prawo do poszanowania godności własnej w sprawach osobistych, rodzinnych  

i koleżeńskich. 

Prawo do niewiedzy  

Dla kilkuletniego dziecka nie wszystko jest proste i jasne jak nam się wydaje.  

Otaczający świat jest dla niego nieznany. Dorośli powinni mieć wiele wyrozumiałości 

 i cierpliwości wobec niekończących się pytań dziecka.  

W konwencji czytamy:  

" Zadaniem dorosłych jest cierpliwe i wytrwałe niesienie pomocy podopiecznym w 

chwili, gdy potrzebują oni przewodnika, by wybrać i zdecydować kim być, co robić, jaką 

postawę przyjąć w zbiorowości ludzkiej i na podstawie jakich wartości budować 

przyszłość." 

background image

 

 

Strona 58

Prawo do niepowodzeń i łez  

Nie wolno oskarżać dziecka za niepowodzenia, lecz należy cierpliwie czekać, aż 

dziecko wydorośleje, nabierze życiowego doświadczenia. Zamiast karania współczesna 

psychologia proponuje - " pokaż dziecku jak można naprawić zło". 

Prawo do upadków  

Obcując na co dzień z dziećmi nie powinno nas dziwić, że dzieci upadają czy grzeszą. 

Wychowawca uznając prawo do upadku, akceptując błędy podopiecznych musi 

pamiętać, że jego obowiązkiem jest obserwowanie zachowania, wyjaśnianie przyczyn 

nieprawidłowości i odchyleń w rozwoju oraz podejmowanie działań kompensacyjnych 

wobec dzieci, które tego potrzebują. 

Prawo do własności  

Poszanowanie tego prawa jest konieczne zarówno ze strony nauczycieli jak i rodziców. 

Uczymy dzieci, że maja prawo do własności, ale również powinny je respektować 

wobec innych. 

Prawo do tajemnicy  

Dzieci, nawet te najmłodsze, mają swoje tajemnice osobiste, rodzinne czy koleżeńskie. 

Dorośli powinni je szanować. Nauczyciel szanujący tajemnicę dziecka, uczy swoja 

postawą, że są sprawy, o których nie mówi się wszystkim. 

Prawo do radości  

J. Korczak w swoim pamiętniku pisał - "dziecku potrzebna jest jasność szczęścia 

 i ciepło miłości.... Niech dzieci się śmieją, niech będą wesołe."  

Dziecko powinno wychowywać się w miłej i serdecznej atmosferze, pełnej uśmiechu  

i radości. 

Prawo do wypowiadania swoich myśli i uczuć  

Łamanie tego prawa jest krzywdą wyrządzoną dziecku, którą trudno w życiu naprawić. 

Należy dać dziecku prawo do wyrażania własnych poglądów i uczuć, przyjmując je 

stosownie do wieku i dojrzałości dziecka. Dzieci potrzebują tego, by ich uczucia były 

akceptowane i doceniane. 

Prawo do dnia dzisiejszego  

Dziecko żyje teraźniejszością, bieżącą chwilą i to liczy się najbardziej. Wszystko co było 

w przeszłości czy dopiero ma nadejść, nie jest dla niego tak ważne.  

"Dla jutra lekceważy się to, co je dziś cieszy, smuci, dziwi gniewa, zajmuje. Dla jutra, 

którego nie rozumie (...) kradnie się lata życia" - to słowa J.Korczaka. 

Korczakowskie prawa dziecka są aktualne do dziś. Jego myśli, idee, jego cele 

ocalały i większość z nich zrealizowano w Konwencji Praw Dziecka.  

 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 59

 MARIA GRZEGORZEWSKA   

 

 

"Poza przygotowaniem zawodowym człowieka,  

poza jego wykształceniem, najkorzystniejszą,  

najbardziej podstawową i decydującą wartością  

w jego życiu jest jego CZŁOWIECZEŃSTWO".  

Maria Grzegorzewska  

 

Maria Grzegorzewska urodziła się 18 kwietnia 1888 r. we wsi Wołuczy. 

Ukończyła prywatną szkołę  żeńską Pauliny Helwek w Warszawie. Studiowała nauki 
przyrodnicze na Uniwersytecie Jagiellońskim, pedagogikę w 

Brukseli, 

w Międzynarodowym Fakultecie Pedagogicznym kierowanym przez Józefę Joteyko, 
i psychologię na Sorbonie, gdzie w 1916 r. uzyskała tytuł doktora filozofii za rozprawę: 
Studium na temat rozwoju uczuć estetycznych - 

badania z 

zakresu estetyki 

eksperymentalnej przeprowadzone wśród uczniów szkół brukselskich. Po powrocie do 
Polski (1919 r.) pracowała w 

Ministerstwie Wyznań Religijnych i 

Oświecenia 

Publicznego, zajmując się sprawami szkolnictwa specjalnego. W 1922 r. zorganizowała 
Instytut Pedagogiki Specjalnej w Warszawie i odtąd zajmowała się działalnością 
naukową z zakresu pedagogiki specjalnej, a także kształceniem nauczycieli. W latach 
1930-1935 kierowała Państwowym Instytutem Nauczycielskim. W latach trzydziestych 
w polityce  państwowej pojawiły się tendencje faszystowskie. Maria Grzegorzewska 
zostaje odwołana ze stanowiska dyrektorki Instytutu za tzw. działalność rozkładową. 
Wraz z nią z PIN odeszli m.in. Korczak, Elzenberg, Suchodolski, Zawieyski.  

Poza pracą dydaktyczną Grzegorzewska prowadziła działalność naukową 

i publicystyczną. Opracowała oryginalną metodę nauczania, która nosi nazwę "metody 
ośrodków pracy" i jest obecnie powszechnie stosowana w szkolnictwie specjalnym. 
Maria Grzegorzewska jako pierwsza w Polsce podjęła systematyczne badania nad 
zagadnieniami pedagogiki niepełnosprawnych, stworzyła jej podstawy. Wychodząc 
z założenia,  że człowiek jest psychofizyczną jednością, wysunęła tezę całościowego 
ujęcia odchyleń od normy; rozwijała zagadnienia kompensacji w 

rewalidacji 

niepełnosprawnych (teoria dynamicznych układów strukturalnych). Szczególnie 
interesowały ją zagadnienia związane z tyflopedagogiką i tyflopsychologią, a także 
zagadnieniami pracy z osobami głuchoniewidomymi (głuchociemnymi), była m.in. 
naukową opiekunką rewalidacji głuchoniewidomej Krystyny Hryszkiewicz. Interesowała 
się problemami wszystkich subdyscyplin pedagogiki specjalnej. Wyniki tych prac 
znalazły uogólnienie w pierwszych polskich próbach pełnego wykładu na temat teorii 

praktyki pracy z 

niepełnosprawnymi (Szkolnictwo specjalne, w: Encyklopedia 

wychowania, 1938 oraz Pedagogika lecznicza. Skrypt wykładów, 1952/1953). W latach 
1958-1960 była profesorem w 

Katedrze Pedagogiki Specjalnej UW, pierwszej 

uniwersyteckiej katedrze pedagogiki specjalnej w Polsce, powołanej dla Niej ad 
personam.  

Osiągnięcia Marii Grzegorzewskiej w zakresie pedagogiki specjalnej są nie do 

przecenienia. Była pierwszą osobą w Polsce, która profesjonalnie zajęła się  tą 
problematyką, uzyskując sukcesy zarówno w pracach teoretycznych, jak i praktycznych. 
Od 1924 r. aż do ostatnich dni swego życia redagowała czasopismo "Szkoła 
Specjalna". Za najistotniejsze swoje osiągnięcia uważała prace związane 
z kształceniem nauczycieli. Pracę nauczyciela - wychowawcy w szkole specjalnej 
traktowała jako pracę o szczególnej wartości. W Listach do młodego nauczyciela 
napisała: "Czy rozumiesz głębię  słowa n a u c z y c i e l? Słowa, które kryje w sobie 
treść potrzeb życia ludzkiego". Przedstawiła w nich sylwetkę nauczyciela - dobrego 
Człowieka, bogatego wewnętrznie, osoby obdarzonej charyzmatem, zdolnościami 
empatycznymi, umiejętnością "współbrzmienia" ze swoimi podopiecznymi. O 

ile 

background image

 

 

Strona 60

teoretyczne osiągnięcia Grzegorzewskiej mają już dzisiaj - co zrozumiałe - w dużej 
części wartość historyczną, to Jej przemyślenia na temat "nauczyciela doskonałego" są 
nadal aktualne. Wynika to z faktu, że Grzegorzewska sama była osobowością 
charyzmatyczną, wzorcem etycznym dla wielu ludzi.  

Dominującym motywem Jej działalności i dewizą życia było: "Nie ma kaleki, jest 

człowiek". Uporczywie i bezkompromisowo walczyła o pełne prawo do nauki, do pracy 
i do szacunku osób upośledzonych. Przekonywała, że kalectwo nie pomniejsza wartości 
i godności człowieka.  

Główne jej publikacje to: Psychologia niewidomych, Listy do młodego 

nauczyciela, Pedagogika lecznicza. Skrypt wykładów, Głuchociemni, Psychologia 
niewidomych, Analiza zjawiska kompensacji u głuchych i niewidomych.  

Zmarła 7 maja 1967 r. Ale to, co stworzyła, jest piękne, szlachetne, mądre i nigdy 

nie przeminie.  
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 61

 DODATEK 

 

 
 
 

 PROPOZYCJA ZBIÓRKI   

 

Taki Sam Ale Inny 

Cel: zapoznanie uczestników z możliwościami funkcjonowania dziecka 
niepełnosprawnego w drużynie harcerskiej oraz poznanie rodzajów dysfunkcji; poznanie 
sposobów działania drużyn integracyjnych i kształtowania postaw zrozumienia 

 

i tolerancji, jakim sprzyjają.  
 
Zamierzenia: po ukończeniu zajęć uczestnik będzie:  
:: znał podstawowe rodzaje upośledzeń  
:: znał i rozumiał możliwości i ograniczenia osoby niepełnosprawnej  
:: posiadał doświadczenia związane z funkcjonowaniem osoby niepełnosprawnej  
w drużynie harcerskiej  
:: posiadał doświadczenia z rolą i działaniem drużynowego drużyny integracyjnej  
:: znał potrzeby osoby niepełnosprawnej, na jakie odpowiadać powinna integracyjna 
drużyna harcerska  
 
 
Formy i metody pracy: ćwiczenia, gra, burza mózgów.  
 
Materiały: kartony do tablicy (x5), markery w różnych kolorach (x5), ksero 

 

z informacjami o rodzajach upośledzeń, plansza do gry, kartki A4 (x50), arkusze 
szarego papieru (x8), pinezki (1 op.), szmatki, ścinki, laska dla niewidomych, słowa 
piosenki, patyki (x4), szyszki (x2), ukryte słowo, szyfr cyfrowy, kartka ze słowami 
„harcerz jest pożyteczny” zapisanymi od tyłu, drewno na stos ogniskowy, linka (2 m.), 
sznurek (10 m.), arkusz brystolu, rzeczy do rozpoznania dotykiem.  
Plan zajęć:  

Lp. 

Plan zajęć: 

Materiały: 

Czas: 

1. Wprowadzenie 

 

minut 

2. Poznajemy 

się 

Tablica, marker 

20 minut 

3. 

Główne kategorie 
niepełnosprawności 

Tablica, marker 

5 minut 

4. 

Funkcjonowanie dziecka 
niepełnosprawnego 

Plansza do gry, 
zadania dla grup 

40 minut 

5. 

Potrzeby dziecka 
niepełnosprawnego 

Kartki papieru, 
markery 

20 minut 

6. 

Zaspokajanie potrzeb 
osób niepełnosprawnych 
w drużynie harcerskiej 

Kartki papieru, 
markery, pinezki 

20 minut 

7. Podsumowanie 

 

minut 

 
1. Wprowadzenie.  
Przedstawiamy cel i zamierzenia zajęć. Mówimy o tym, że każdy z nas na pewno 
spotkał osobę niepełnosprawną, 

że szczególnym powołaniem jednostek 

organizacyjnych ZHP jest służba na rzecz potrzebujących (wśród których są także 
osoby niepełnosprawne).  

background image

 

 

Strona 62

 
2. Poznajemy się.  
Uczestnicy dobierają się parami (każdy wybiera osobę, której wcześniej nie znał)  
w parach uczestnicy przekazują kilka zdań o sobie (jak się nazywam, skąd jestem, co 
robię itp.), a następnie wymieniają się swoimi doświadczeniami związanymi z własnymi 
spotkaniami z osobami niepełnosprawnymi (w jakiej to było sytuacji, jaka była 
niepełnosprawność spotkanej osoby, co odczuwałem, jak przebiegło to spotkanie, co 
najbardziej utkwiło mi w pamięci itp.). Siedząc w kręgu uczestnicy kolejno opowiadają  
w kilku zdaniach o swoich partnerach np. Ewa spotkała dziecko z zespołem Downa, 
które zachowywało się (...) podczas tego spotkania najpierw odczuwała strach  
i niepewność, jednak po pewnym czasie okazało się, że razem wspaniale się bawili itp. 
Podczas wypowiedzi uczestników zapisujemy na tablicy wszystkie wymienione przez 
nich rodzaje upośledzeń i dysfunkcji. Przy okazji wyjaśniamy podstawowe pojęcia 
związane z upośledzeniami oraz zawieszamy na tablicy podstawowe informacje.  
 
3. Główne kategorie niepełnosprawności.  
Grupujemy zapisane na tablicy rodzaje upośledzeń i dysfunkcji na cztery podstawowe 
kategorie: osoby niewidome i niedowidzące, osoby głuche i niedosłyszące, osoby  
z upośledzeniem umysłowym, osoby z upośledzeniem fizycznym. Podczas grupowania 
upośledzeń informujemy uczestników, że (prawie) nie ma osób głuchoniemych,  że 
upośledzenie umysłowe w stopniu co najmniej umiarkowanym wpływa na upośledzenie 
fizyczne,  że np. zespół Downa jednocześnie wpływa na upośledzenie umysłowe  
i fizyczne.  
 
4. Funkcjonowanie dziecka niepełnosprawnego.  
Dzielimy uczestników na 4 grupy, które będą współzawodniczyły w grze. Każda grupa 
kolejno wykonuje zadania, w których uczestnicy „wcielają” się w rolę dziecka 
niepełnosprawnego bądź w drużynowego drużyny integracyjnej. Po każdym prawidłowo 
wykonanym zadaniu grupa przechodzi na kolejne pole, jeśli zadania nie wykona – 
zostaje na swoim polu. Podczas realizacji zadań uczestnicy notują  własne odczucia 
oraz problemy na jakie napotykają w roli dziecka niepełnosprawnego lub drużynowego. 
Każda grupa kolejno wykonuje po jednym zadaniu z każdej kategorii 
niepełnosprawności czyli w sumie 4 zadania.  
 
5. Potrzeby dziecka niepełnosprawnego.  
Uczestnicy podzieleni na 4 grupy mają określić możliwości, ograniczenia 

 

i najważniejsze problemy jakie spotykają funkcjonując w grupie (drużynie harcerskiej) 
osoby niepełnosprawne: głusi i niedosłyszący, niewidomi i niedowidzący, upośledzeni 
umysłowo, upośledzeni fizycznie. Następnie grupy prezentują swoją pracę.  
 
6. Zaspokajanie potrzeb osób niepełnosprawnych w drużynie harcerskiej.  
Uczestnicy nadal podzieleni na 4 grupy określają podstawowe zadania, jakie stają 
przed drużynowym, funkcyjnymi drużyny i wszystkimi jej członkami w związku  
z zaspokojeniem potrzeb osoby niepełnosprawnej: głusi i niedosłyszący, niewidomi  
i niedowidzący, upośledzeni umysłowo, upośledzeni fizycznie. Grupy prezentują swoją 
pracę. Zawieszamy kartki z efektami pracy grup na tablicy.  
 
7. Podsumowanie.  
Krótko omawiamy podstawowe kategorie upośledzeń, wyróżniamy najważniejsze 
problemy w funkcjonowaniu osoby niepełnosprawnej w drużynie, określamy zadania 
jakie stają przed pozostałymi członkami drużyny. Podczas podsumowania szczególny 
nacisk kładziemy na to aby uczestnicy nie bali się podejmowania takich wyzwań, jak 

background image

 

 

Strona 63

praca z drużyna integracyjna, że funkcjonowanie osoby niepełnosprawnej w drużynie 
może znacząco ubogacić jej działanie,  że pozytywnie wpływa to na pozostałych 
członków drużyny, że nie jest to takie trudne i nie wymaga fachowego przygotowania. 
 
 
 
 
 
 
 
 

 KODEKS DRUŻYNOWEGO INTEGRACYJNEJ GROMADY ZUCHOWEJ   

 
 

1. PEŁNA AKCEPTACJA 
Niepełnosprawny zuch poczuje się pełnoprawnym członkiem Twojej gromady tylko 
wtedy, gdy wszyscy jej członkowie  świadomie zaakceptują jego obecność, jego 
uczestnictwo w zbiórkach – w życiu gromady. Żeby im to ułatwić trzeba zuchom jak 
najlepiej przedstawić świat ludzi niepełnosprawnych… 
 
2. NAWIĄZANIE KONTAKTU 
Aby dziecko niepełnosprawne mogło stać się członkiem Waszej gromady, konieczna 
jest pełna akceptacja jego środowiska rodzinnego, a przede wszystkim jak najlepsze 
poznanie dziecka… 
 
3.  KONSTRUKCJA PLANU PRACY 
Dotychczasowy plan pracy w momencie podjęcia decyzji o przyjęciu 
niepełnosprawnych członków gromady musi ulec częściowej modyfikacji 
(minimalizacja niedogodności, dostosowanie każdego elementu zbiórki do potrzeb 
osób niepełnosprawnych, jednakowe traktowanie, ustalenie potrzeb osób 
niepełnosprawnych: transport, dostępność, konieczna pomoc, potrzeby socjalne i 
emocjonalne, potrzeby specjalne)… 

 

4.  DOBÓR FORM I METOD PRACY 
Jest to klucz do aktywnego uczestnictwa każdego z zuchów w życiu gromady… 

 

5.  WSPARCIE W DZIAŁANIU 
Problemy, które napotkasz w pracy z niepełnosprawnymi pomogą CI rozwiązać 
ludzie, którzy na co dzień spotykają się z niepełnosprawnościami. Zwracaj się do 
nich ze swoimi wątpliwościami i zapytaniami – pomogą CI we właściwym dobrze 
form pracy i metod postępowania. Nie zapomnij także o Twoich pomocnikach, którzy 
również będą potrzebować twego wsparcia, porady, podziękowania, nagrody… 

 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 64

 SPRAWNOŚĆ „ODKRYWCA NIEZNANEGO ŚWIATA”   

 
 
1. Opiekowałem się osobą niepełnosprawną (niewidomą, niesłyszącą, niesprawną 
ruchowo itp.). 
2. Pomagałem odrabiać lekcje mojemu niepełnosprawnemu koledze. 
3. Opowiedziałem o szkole, o tym, co się dzieje w gromadzie, mojemu 
niepełnosprawnemu koledze. 
4. Nauczyłem niepełnosprawnego kolegę piosenki, pląsu, gry dostosowanej do jego 
możliwości. 
5.  Wspólnie z moim niepełnosprawnym kolegą zorganizowałem coś dla innych dzieci 
(turniej, zabawy itp.). 
6.  Systematycznie odwiedzam mojego niepełnosprawnego kolegę. 
7. Zrobiłem coś miłego dla mojego niepełnosprawnego kolegi. 
8. Opowiedziałem o moich kontaktach z osobą niepełnosprawną w gromadzie, zuchom 
w szóstce. 
9. Pomogłem mojemu niepełnosprawnemu koledze przyjść na zbiórkę. 
10. Pomagałem w czynnościach  życiowych niepełnosprawnej osobie (robiłem zakupy, 
czytałem niewidomemu itp.). 
 
Uwagi: 
Sprawność  Odkrywca Nieznanego Świata może zdobywać zuch, który ma kontakt z 
osobą niepełnosprawną – dorosłą lub rówieśnikiem (w rodzinie, w sąsiedztwie, klasie 
czy gromadzie).  
Zuch podczas zdobywania tej sprawności utrwala dobre wzorce zachowań, otwiera się 
na niepełnosprawnych, uczy się odpowiedzialności za podjęte działania. Zdobycie tej 
sprawności pozwala mu zrozumieć potrzeby innych. 
Należy uświadomić zuchowi, który wybrał tę sprawność, że jego działanie ma charakter 
ciągły, jest służbą, którą trzeba pełnić systematycznie. Jeśli zuch pomaga osobie spoza 
gromady, należy umożliwić mu przyprowadzenie tej osoby na zbiórkę i zapewnić jej 
normalne w niej uczestnictwo. W Kręgu Rady i w innych sprzyjających sytuacjach 
należy podkreślać wartość podejmowanych działań na rzecz niepełnosprawnych. 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 65

 PRZYDATNA LITERATURA   

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

 

Strona 66

 BIBLIOGRAFIA