background image

B o h a t e r o w i e   S t a r e g o   i   N o w e g o   T e s t a m e n t u

 

}

 

 

 

Wykład 3 

BOHATEROWIE STAREGO I NOWEGO TESTAMENTU 

 

Ks. Michał Bednarz 

Bohaterowie Ewangelii 

 

Z

ACHARIASZ 

 OJCIEC WIELKIEGO PROROKA

 

 

Za czasów Heroda, króla Judei, żył pewien kapłan, imieniem Zachariasz, z oddziału Abiasza. 
Miał on żonę z rodu Barona, a na imię było jej Elżbieta. Oboje byli sprawiedliwi wobec Boga i 
postępowali nienagannie według wszystkich przykazań i przepisów Pańskich. Nie mieli jednak 
dziecka, ponieważ Elżbieta była niepłodna; oboje zaś już posunęli się w lata
” (Łk 1,5-7). 

Imię hebrajskie znaczy: Bóg pamięta. Jest ono częste w Starym Testamencie, np. nosił je jeden 
z proroków mniejszych oraz kapłan zamordowany na terenie świątyni jerozolimskiej (por. Mt 
23,35; Łk 11,51). W okresie Nowego Testamentu imię to nosił ojciec Jana Chrzciciela. 

Było to w ostatnich latach panowania Heroda Wielkiego (37-4 r. przed Chr.), który był królem 
w Palestynie. Nastąpiło wtedy coś niezwykłego, chociaż od dawna oczekiwanego. Do świątyni 
jerozolimskiej przyszedł Zachariasz, kapłan z oddziału Abiasza. 

Dawid  podzielił  kapłanów  na  24  grupy  (oddziały),  które  kolejno  sprawowały  czynności  kul-
tyczne w świątyni (por. 1 Krn 24,3-19) przez dwa tygodnie w roku. Codziennie drogą losowa-
nia wyznaczano czynności, jakie mieli wypełniać poszczególni kapłani. Każda klasa musiała po 
kolei  przez  cały  tydzień,  od  szabatu  do  szabatu,  odbywać  służbę  w  świątyni:  palić  kadzidło, 
zabijać ofiary, czuwać nad lampami, odnawiać chleby pokładne, czyli spełniała wszystkie świę-
te czynności, przepisane w Księdze Kapłańskiej (24). Oddział Abiasza zajmował ósme miejsce 
(1 Krn 24,10). 

Zachariasz, podobnie jak jego żona Elżbieta, pochodził z rodu Aarona. Szlachetne pochodzenie 
szło w parze z wysokimi wartościami duchowymi obojga małżonków. Zachowywali nienagan-
nie wszystkie „przykazania i przepisy Pańskie” (Łk 1,6). Nie posiadali jednak dzieci. Pod tym 
względem byli podobni do wielkich ludzi Starego Testamentu, np. Abrahama i Sary (Rdz 16,1; 
17,1-21; 18,9-15; 21,1-8), Elkany i Anny, rodziców proroka Samuela (1 Sm 1,1-20). 

Zachariasz  wszedł  do  świątyni.  Przybytek,  czyli  centrum  religii  izraelskiej,  był  sanktuarium 
podzielony na miejsce święte (hekal) i miejsce najświętsze (debir). W miejscu świętym kapłani 
składali chleby oraz ofiarę kadzielną. Miejsce najświętsze było zarezerwowane tylko dla arcy-
kapłana, który wchodził tam raz w roku. 

Lud modlił się na dziedzińcach wewnętrznych (niewiast i mężczyzn). Księga Wyjścia (30,1-9) 
opisuje bardzo dokładnie ryt ofiary kadzenia. Składano ją dwa razy dziennie; o wschodzie słoń-
ca i o godzinie trzeciej po południu (por. Dz 3,1). Kapłanów, którzy mieli ją spełniać, wybiera-
no  drogą  losowania.  Zbierali  się  w  nocy  około  godziny  drugiej  i  dokonywali  losowania  obo-
wiązków. Ten, który otrzymywał los jedenasty, miał wykonać najbardziej honorową czynność. 
Niósł  do  miejsca  świętego  mieszaninę  pachnideł  i  wysypywał  na  rozżarzone  węgle.  Przypadł 
mu w udziale najuroczystszy i najzaszczytniejszy obowiązek, który kapłan mógł wykonać prak-
tycznie  tylko  jeden  raz  w  życiu.  Można  więc  przypuszczać,  że  dla  Zachariasza  był  to  dzień 

background image

B o h a t e r o w i e   S t a r e g o   i   N o w e g o   T e s t a m e n t u

 

}

 

 

 

kulminacyjny w jego życiu kapłańskim. Dzień oczekiwany od wielu lat: bo „był już posunięty 
w lata” (Łk 1,7). 

Wchodząc do środka, kapłan zatrzymywał się w miejscu świętym, mając przed sobą od prawej 
ku  lewej  stronie  stół  chlebów  pokładnych,  ołtarz  ofiar  kadzenia  (w  centrum)  oraz  świecznik 
siedmioramienny. Miejsce to zarezerwowane było dla kapłanów i mogli tam wchodzić w celach 
liturgicznych,  aby  ofiarować  kadzidło,  symbolizujące  modlitwę  ludu.  Zachariasz  wszedł  do 
miejsca świętego, aby złożyć Bogu ofiarę. Pełnił funkcję kapłańską, a przez to jego  modlitwa 
była modlitwą całego ludu skierowaną do Boga. Wprawdzie Ewangelista napisze, że jest to je-
go modlitwa („Twoja prośba” – Łk 1,13), lecz musimy pamiętać, że była to jednocześnie mo-
dlitwa ludu, który w czasie ofiarowania „modlił się na zewnątrz” (Łk 1,10). A zatem przedmiot 
modlitwy Zachariasza musiał odpowiadać najgłębszym dążeniom ludu Bożego: mesjańskiemu 
odkupieniu. 

Gdy Zachariasz przebywał w miejscu świętym, zjawił się anioł Pański (Gabriel = mąż Boży). 
Zapowiedział, że narodzi mu się długo wyczekiwany syn, który ma otrzymać imię Jan. Prośba 
została zatem wysłuchana w sposób wyjątkowy. Podkreślają to dwa szczegóły: syn narodzi się 
z niepłodnej kobiety, będącej w podeszłym wieku, a ponadto Bóg nadał imię nowo narodzone-
mu  dziecku.  Nadanie  imienia  wskazuje,  że  Bóg  rezerwuje  dla  tego  człowieka  jakąś  specjalną 
misję (por. Iz 7,14; Łk 1,31). Imię Jan znaczy: Bóg dał, okazał łaskę. Określa zadanie dziecka 
w planach Bożych; zainicjowanie ery zbawienia. 

Dla każdego Izraelity, znającego doskonale Biblię, słowa, jakich użył anioł, mają jasny i dobrze 
zrozumiały  sens.  Zachariasz  zrozumiał  niewątpliwie  dobrze  te  słowa,  którymi  prorok  Mala-
chiasz  zapowiadał  poprzednika  Mesjasza,  nowego  Eliasza.  Czcigodny  starzec  nie  dowierzał 
oczom  i  uszom.  Przeżył  niespodziewane doświadczenie potęgi  i  majestatu  Boga  i dlatego od-
czuł  strach.  Jego  reakcja  była  jak  najbardziej  naturalna.  Izraelici  uważali  bowiem,  że  ten,  kto 
miał wizję Boga, musi umrzeć (por. Rdz 16,13; Sdz 6,22 i nast.; 13,22; Iz 6,5; Ez 2,1). 

Ani lęk, jaki ogarnął Zachariasza na widok Gabriela, ani oszałamiająca perspektywa, jaką nagle 
otwarły przed nim słowa zwiastuna, nie pozbawiły go przytomności umysłu. Wieloletnie smut-
ne doświadczenie małżonka, pogodzonego już na starość z bolesnym dopustem Bożym, jakim 
była  bezdzietność,  nie  pozwalały  uwierzyć  od  razu  w  radosną  nowinę  i  kazały  domagać  się 
znaku potwierdzającego jej prawdziwość. W pewnych wypadkach żądanie znaku było uzasad-
nione  i dlatego  Bóg  je  aprobował.  Bóg  potępiał  je  jednak,  jeżeli było  wyrazem  braku ufności 
względem Niego. Była to bowiem próba Boga. Tak było właśnie w wypadku Zachariasza. W 
jego żądaniu musiała się kryć widocznie niewiara. Zachariasz wiedział, że chodzi o rzeczy zbyt 
piękne i mógł zwątpić, czy są one prawdziwe. Nie chciał uwierzyć orędziu anioła. Mówił jasno, 
ż

e on i żona są zbyt starzy i dlatego jest to niemożliwe. Jego sytuacja uniemożliwiała mu otwo-

rzenie się na Słowo Pana. Żądał znaku, ponieważ jego wiara się chwiała. Zachariasz, wątpiący 
w  chwili  inauguracji  radosnej  nowiny  (ewangelii),  którą  przekazuje  anioł  Gabriel,  otrzymał 
znak, który był jednak karą, ale także pomocą, aby otworzył się całkowicie na Boga. Pozostał 
niemy. Znak ten był jednak potwierdzeniem prawdziwości orędzia anioła. Zachariasz nie wie-
rzył, lecz Bóg go nie opuścił. 

Przedłużający  się  pobyt  Zachariasza  w  miejscu  świętym  wywołał  zdziwienie  ludu,  gdyż  czas 
składania ofiary kadzenia był bardzo krótki. Rodził się zawsze lęk, że kapłan nie wypełnił wa-
runków, jakie musiał posiadać ten, kto zbliżał się do Boga. Zdziwienie pogłębiło się, gdy Za-
chariasz wyszedł z miejsca świętego. Powinien był wypowiedzieć błogosławieństwo (Lb 6,24-
26), a tymczasem milczał. Lud zrozumiał, że Zachariasz miał widzenie. 

background image

B o h a t e r o w i e   S t a r e g o   i   N o w e g o   T e s t a m e n t u

 

}

 

 

 

Zachariasz pozostał w Jerozolimie do końca czasu wyznaczonego jego grupie w służbie świą-
tyni,  a  następnie  wrócił  do  domu  (według  tradycji  do  Ain  Karim).  Arystokracja  kapłańska 
mieszkała w Jerozolimie, a kapłani klas niższych w pobliżu Świętego Miasta. 

Wreszcie urodził mu się syn.  Wiadomość o tym rozeszła się bardzo szybko. Spowodowało to 
wybuch radości wśród jego krewnych i przyjaciół. W ósmym dniu sąsiedzi i krewni przybyli do 
jego domu, aby uczestniczyć w rycie obrzezania chłopca. W chwili obrzezania nadawano także 
dziecku  imię.  Jest dosyć  dziwne,  że sąsiedzi  jednozgodnie  sugerują imię  ojca.  Wprawdzie  Pi-
smo  Święte  (Tb  1,9)  i  Talmud  potwierdzają  taki  zwyczaj,  ale  powszechnie  nadawano  raczej 
imię  dziadka,  aby  uniknąć nieporozumień.  Nie  jest  wykluczone,  że  Zachariasz  był  już  bardzo 
podeszły w lata i sądzono, że jeżeli nada się jego synowi to samo imię, nie będzie już zachodzić 
obawa  nieporozumień.  Ale  w  tym  momencie  interweniuje  Elżbieta.  Oświadczyła,  iż  dziecku 
należy nadać imię Jan. Nie myślała więc tak jak inni. Już doświadczyła dobroci Boga, wiedzia-
ła, że zbawienie jest bliskie. Potwierdził to Zachariasz, pisząc na tabliczce imię Jan. Wtedy od-
zyskał mowę i – napełniony Duchem Świętym – chwalił Pana hymnem pochwalnym. Proroko-
wał także, że spełni się nadzieja Izraela i nadejdzie oczekiwany Wybawca. 

 

Ks. Mirosław Łanoszka 

Bohaterowie Starego Testamentu 

 

Z

ACHARIASZ 

 

PROROK

,

 KTÓRY PRAGNIE PRZYGOTOWAĆ LUD

,

 BY 

B

ÓG MÓGŁ ZAMIESZKAĆ POŚRÓD NIEGO

 

 

Ale powiedz im: Tak mówi Pan Zastępów: Nawróćcie się do mnie – wyrocznia Pana Zastępów 
– a Ja zwrócę się do was, mówi Pan Zastępów
” (Za 1,3) 

Imię „Zachariasz” w języku hebrajskim (występuje w formach: Z

e

kar-jāh lub Z

e

kar-jāhû), które 

ma charakter teoforyczny (tzn. zawiera w sobie imię Boga), znaczy „Oby Bóg (Jahwe) pamię-
tał”.  W  Starym  Testamencie  spotykamy  ponad  trzydzieści  postaci  biblijnych  noszących  to 
imię

1

, zwłaszcza kapłanów i lewitów, a pośród nich proroka Zachariasza, którego imię widnieje 

w tytule księgi należącej do zbioru Dwunastu proroków (mniejszych). Już samo imię tego pro-
roka, w którym pojawia się odniesienie do Boga stanowi wskazówkę, że rodzinny dom Zacha-
riasza był środowiskiem, gdzie sprawy religii odgrywały ważną rolę

2

. Z tytułu Księgi Zacharia-

sza  dowiadujemy  się,  że  był  on  synem  Berekiasza,  syna  Iddo  (Za  1,1.7).  Chociaż  określenie 
„syn”,  zgodnie  z  tradycją  języka  hebrajskiego,  może  w  tego  typu  sformułowaniach  oznaczać 
również „wnuka” czy „potomka”, to jednak warto zwrócić uwagę na pewne starotestamentowe 
wzmianki,  w  których  pojawia  się  odniesienie  do  osoby  Zachariasza,  syna  Iddo.  I  tak,  Księga 
Ezdrasza  dwukrotnie  wspomina  o  Zachariaszu,  który  wraz  z  prorokiem  Aggeuszem  zachęcał 
Ż

ydów do odbudowy świątyni jerozolimskiej, po powrocie z przesiedlenia babilońskiego (538 

r. przed Chr.), nazywając go synem Iddo (Ezd 5,1; 6,14). Również w zamieszczonym w Księ-

                                              

1

  P.L.  Shuler,  ZACHARIASZ,  w:  P.J.  Achtemeier  (red.),  W.  Chrostowski  (red.  nauk.  wyd.  pol.),  Encyklopedia  biblijna

Warszawa 1999, s. 1362. 

2

 T. Brzegowy, Zbawienie mesjańskie jest już blisko (Księga Zachariasza), w: J. Frankowski (red.), T. Brzegowy (współ-

red. tomu), Wprowadzenie w myśl i wezwanie ksiąg biblijnych. Wielki świat starotestamentowych proroków II, Warszawa 
2001, s. 51. 

background image

B o h a t e r o w i e   S t a r e g o   i   N o w e g o   T e s t a m e n t u

 

}

 

 

 

dze  Nehemiasza  wykazie  kapłanów  i  lewitów,  pojawia  się  osoba  kapłana  noszącego  imię  Za-
chariasz, który jest głową kapłańskiej rodziny Iddo (Ne 12,16). Jeżeli zatem osoba kapłana Za-
chariasza, syna Iddo, o którym wspomina Księga Nehemiasza jest tożsama z prorokiem Zacha-
riaszem,  to  wydaje  się  uprawniony  wniosek,  że  nasz  bohater  mógł  być  również  kapłanem,  co 
zresztą potwierdzałoby jego niezwykłe zainteresowanie sprawami świątyni i kultu

3

Zachariasz  realizował  swoją  misję  prorocką  w  latach  520-518  przed  Chr.

4

,  kiedy  to  rządy  na 

terenach  podległych  imperium  perskiemu  sprawował  Dariusz  I  Wielki  (521-486  przed  Chr.)

5

W tym czasie dokończono odbudowę świątyni w Jerozolimie (dedykacja świątyni miała miej-
sce w 515 r. przed Chr.). Prorocka działalność Zachariasza rozpoczęła się wraz z końcem misji 
proroka Aggeusza i trwała w okresie prowadzenia intensywnych prac związanych z odbudową 
domu Bożego w świętym mieście, którym przewodził Zorobabel (wnuk króla Jojakina, potom-
ka  z  dynastii  Dawidowej,  który  został  uprowadzony  do  Babilonii  przez  Nabuchodonozora  w 
597  r.  przed  Chr.).  To  właśnie  Zorobabel  jako  przedstawiciel  władzy  cywilnej,  działający  w 
doskonałej  harmonii  z  przywódcą  religijnym  arcykapłanem  Jozuem,  przewodził  grupie  repa-
triantów żydowskich wracających z Babilonii w 537 r. przed Chr. 

W  Ewangelii  Mateusza  znajdują  się  słowa  Jezusa,  w  których  wzywa  on  do  opamiętania  na-
uczycieli  Pisma  i  faryzeuszy,  przypominając  im  o  losie  proroków  posłanych  do  Izraela,  jaki 
zgotowali  im  zwierzchnicy  religijni  narodu  wybranego:  „Spadnie  więc  na  was  krew  niespra-
wiedliwie przelana, począwszy od krwi Abla, aż po krew Zachariasza, syna Barachiasza, które-
go zamordowaliście między miejscem świętym a ołtarzem” (Mt 23,35). Przytoczony fragment 
nie dotyczy jednak męczeńskiej śmierci naszego bohatera, jakby się to mogło wydawać, gdyż 
nic na ten temat nie znajdziemy w Starym  Testamencie, ale odnosi się do innego kapłana Za-
chariasza, syna Jojady, który faktycznie został ukamienowany na dziedzińcu świątyni z polece-
nia  bezbożnego  króla  Joasza  (835-796  r.  przed  Chr.),  a  informację  o  tym  wydarzeniu  podaje 
Druga Księga Kronik 24,21. 

Wracając do życia i misji proroka Zachariasza możemy z pewnością powiedzieć, że jest to wy-
bitna postać Starego Testamentu, która była związana z odnową społeczności Izraela po zakoń-
czeniu przesiedlenia babilońskiego (pobyt żydów w Babilonii zakończył dekret króla perskiego 
Cyrusa, który pozwolił na powrót Izraelitów z wygnania do Jerozolimy w 538 r. przed Chr.). 

Sama  Księga  Zachariasza  składa  się  z  dwóch  odrębnych  części,  które  różnią  się  między  sobą 
zarówno pod względem literackim, jak i teologicznym. Pierwszą z nich tworzą rozdziały Za 1-
8,  nazywane  Pierwszym  Zachariaszem  (Proto-Zachariaszem),  albo  po  prostu  Zachariaszem, 
które  zawierają  autentyczne  wyrocznie  proroka  Zachariasza  działającego  w  VI  stuleciu  przed 
Chr. W tej części nasz bohater stworzył dynamiczny, składający się z barwnych elementów ob-
raz, który został utkany z serii ośmiu nocnych wizji. Przedstawiona przez Zachariasza sekwen-
cja tych niezwykłych widzeń służy wyraźnie jednemu celowi: przygotowaniu narodu wybrane-
go na nadejście królestwa mesjańskiego, urzeczywistniającego się w Bożym zamieszkaniu po-
ś

ród swojego ludu. To właśnie ze względu na bliskość tego królestwa prorok, relacjonując swo-

je nocne wizje, którym towarzyszy objaśniające je słowo, wzywa lud Boży do żalu, posłuszeń-
stwa,  umiłowania  pokoju  i  prawdy,  do  zachowania  spokoju  i  powrotu  do  Boga,  gdyż  „płonie 
[On]  wielką  miłością  do  Jerozolimy  i  Syjonu”  (Za  1,14).  Ten  kochający  Bóg  pragnie  okazać 

                                              

3

 J.F.A. Sawyer, Prophecy and the biblical prophets, Oxford 1993, s. 134. 

4

 T.M. Mauch, ZECHARIAH, w: G.A. Buttrick (red.), The interpreter’s dictionary of the Bible. An illustrated encyclope-

dia, vol. 4 (R-Z), Nashville 1990, s. 942. 

5

 M. Stępień, Bliski Wschód, w: M. Jaczynowska (red.), Historia starożytna, Warszawa 2008, s. 204. 

background image

B o h a t e r o w i e   S t a r e g o   i   N o w e g o   T e s t a m e n t u

 

}

 

 

 

ś

więtemu miastu współczucie i odbudować w nim swój dom, dlatego wzywa Zachariasza, aby 

ogłosił,  „że  tak  mówi  PAN  Zastępów:  Moje  miasta  raz  jeszcze  będą  opływać  w  dobra.  PAN 
znów pocieszy Syjon i wybierze Jerozolimę” (Za 1,17). Istotnym elementem przygotowania na 
ponowne  zamieszkanie  Boga  pośród  swojego  ludu  jest  odbudowa  świątyni  jerozolimskiej.  Ta 
Boża  obecność  napełni  Jerozolimę  wszelkim  dobrem  i  doprowadzi  do  jej  wewnętrznej  prze-
miany, tak, że będzie mogła być nazwana „Miastem Wiernym” (Za 8,3), a więc stanie się tym, 
czego pragnął Bóg dla Izraelitów od samego początku. Jest rzeczą niezmiernie interesującą, że 
oddziaływanie  królestwa  mesjańskiego,  realizującego  się  w  Bożym  zamieszkaniu  na  Syjonie, 
spowoduje  nawrócenie  narodów  pogańskich,  które  zostaną  włączone  do  nowego  ludu  Boga: 
„W tym dniu przyłączą się do PANA liczne narody i będą moim ludem, a Ja zamieszkam po-
ś

ród  ciebie  [Jeruzalem]”  (Za  2,15).  Prorok  Zachariasz  zapowiada  w  zakończeniu  swoich  wy-

roczni, jakie zostały zebrane w pierwszej części Księgi Zachariasza (Za 1-8), że wszystkie ludy 
przyjdą do Jerozolimy, by stać się częścią narodu wybranego, ponieważ, zgodnie z Bożą zapo-
wiedzią,  uchwycą  się  „skraju  szaty  Judejczyka,  mówiąc:  „Pójdziemy  z  wami,  bo  słyszeliśmy, 
ż

e Bóg jest z Wami!” (Za 8,23). Niezwykle wymowny obraz chwytania pogan za „skraj szaty 

Judejczyka”  wskazuje  na istotną  rolę narodu  wybranego  w  realizacji Bożego planu zbawienia 
wszystkich ludzi, a także świadczy o uniwersalizmie biblijnego przesłania Starego Testamentu, 
które wypełniło się w czasach mesjańskich w działalności Jezusa Chrystusa, najdoskonalszego 
spośród synów Izraela, Syna Bożego. To właśnie On realizując swoje mesjańskie posłannictwo 
na terytorium pogan (Galilea), kiedy tylko został rozpoznany przez tamtejszych mieszkańców, 
przynoszono do Niego wszystkich chorych prosząc, aby „pozwolił im tylko dotknąć frędzli Je-
go płaszcza. A kto dotknął, był uzdrowiony” (Mt 15,36)

6

Istnieje niemalże powszechna zgoda wśród egzegetów w kwestii autorstwa drugiej części Księ-
gi Zachariasza (Za 9-14). Mianowicie: po uwzględnieniu warstwy literackiej i teologicznej tego 
pisma, a także biorąc pod uwagę nowy kontekst historyczny (świątynia jest już odbudowana), 
dochodzą oni do przekonania, że prorok Zachariasz nie może być autorem drugiej części Księgi 
Zachariasza (Za 9-14). Z tego też powodu twórcę drugiej części Księgi Zachariasza nazywa się 
umownie  Drugim  Zachariaszem  albo  Deutero-Zachariaszem.  O  ile  datacja  Proto-Zachariasza 
była związana z odbudową świątyni w Jerozolimie, o tyle określenie czasu powstania Deutero-
Zachariasza nastręcza pewne trudności: prawdopodobnie były to czasy późniejsze (albo epoka 
perska  w  okresie  IV w.  przed  Chr.,  albo  epoka grecka  w okresie podbojów  Aleksandra  Wiel-
kiego w latach 333-300 przed Chr.)

7

Tematem przewodnim drugiej części Księgi Zachariasza jest zbawienie mesjańskie, które autor 
ukazuje przy pomocy całej kolekcji proroctw (Za 9-14). Zapowiada on zbawcze działanie Bo-
ga-Zbawiciela, które przyniesie dla mieszkańców Judy wyzwolenie od wszelkich wrogów, a po 
tym zwycięstwie nastanie uniwersalne królestwo Boże. W tych proroctwach pojawia się postać 
osobowego  Mesjasza,  którego  starotestamentowy  obraz  zostaje  wzbogacony  o  kilka  nowych 
cech:  ewangeliści odwołując  się do  drugiej  części  Księgi  Zachariasza odnoszą  zawarte  w niej 
zapowiedzi do osoby Jezusa Chrystusa, zwłaszcza w kontekście Jego męki (np. Za 9,9; 12,10; 
13,17). W ten sposób został wskazany mesjański sens tych proroctw. Zbawcze działanie Boga i 

                                              

6

  I.  Gargano,  Czy  jeszcze  nie  wierzycie?  Lectio  divina  do  Ewangelii  św.  Mateusza  (tyt.  oryg.  E  non  credete  ancora?), 

przekł. P. Mikulska, Kraków 2002, s. 88. 

7

 L. Momloubou, ZACHARIE, LIVRE, w: J. Bajard, M. Defossez, J. Longton, R.F. Poswick, G. Rainotte (red.), Le Dic-

tionnaire Encyclopédique de la Bible, [Turnhout] Brepols 1987, s. 1358. 

background image

B o h a t e r o w i e   S t a r e g o   i   N o w e g o   T e s t a m e n t u

 

}

 

 

 

Jego Mesjasza, które zapowiada Deutero-Zachariasz osiągnie swoją pełnię w ustanowieniu no-
wego nieba i nowej ziemi, a wraz z nimi nowego ludu Bożego. 

 

Ks. Piotr Łabuda 

Bohaterowie pierwszej wspólnoty Kościoła 

 

G

AMALIEL 

 RABIN POSZUKUJĄCY WIARY

 

Pewien faryzeusz, imieniem Gamaliel, uczony w Prawie i poważany przez cały lud, kazał usu-
nąć Apostołów i zabrał głos w Radzie: «Mężowie izraelscy – przemówił do nich – zastanówcie 
się dobrze, co macie uczynić z tymi ludźmi.  Mówię wam: Odstąpcie od tych ludzi i puśćcie ich! 
Jeżeli bowiem od ludzi pochodzi ta myśl czy sprawa, rozpadnie się, a jeżeli rzeczywiście od Bo-
ga  pochodzi,  nie  potraficie  ich  zniszczyć  i  może  się  czasem  okazać,  że  walczycie  z  Bogiem». 
Usłuchali  go.  A  przywoławszy  Apostołów  kazali  ich  ubiczować  i  zabronili  im  przemawiać  w 
imię Jezusa, a potem zwolnili
” (Dz 5,34-35.38-40) 

Wydaje się, iż tak jak do Zachariasza, tak też i o Gamalielu, nazywanym Gamalielu Starszym, 
czy  przez  innych  Gamalielu  Pierwszym,  można  powiedzieć,  iż  był  człowiekiem  
„sprawiedliwym”. 

Gamaliel, podobnie jak Zachariasz i wielu innych pobożnych Izraelitów, wyczekiwał przyjścia 
Zbawiciela. Być może właśnie stąd jego niezwykłe przemówienie broniące apostołów.  

Trudno  jest  powiedzieć  coś  więcej  o  samym  Gamalielu.  Był  faryzeuszem,  jednym  z  siedmiu 
najwybitniejszych nauczycieli prawa żydowskiego żyjących w pierwszej połowie I wieku. Lite-
ratura rabiniczna przypisuje mu listy do Żydów mieszkających w Galilei, Babilonii, Medii, któ-
re nauczyciel miał dyktować na Wzgórzu Świątynnym, a miały one zawierać pouczenia odno-
ś

nie zasad płacenia dziesięciny oraz roku przestępnego. Gamaliel słynął z uprzejmości i życz-

liwości dla kobiet. Zezwalał na powtórne zamążpójście wdowy na podstawie zeznania jednego 
ś

wiadka o śmierci męża. 

Dla chrześcijan jednak postać Gamaliela łączy się nierozerwalnie z dziejami pierwotnej wspól-
noty  Kościoła.  Po  raz  pierwszy  Gamaliel  pojawia  się  na  kartach  Dziejów  Apostolskich  przy 
okazji kolejnego oskarżenia apostołów, iż ci mimo zakazów wciąż głoszą Dobrą Nowinę o ży-
ciu, nauce, męce, zmartwychwstaniu i wniebowstąpieniu Jezusa Chrystusa. 

Stając przed Sanhedrynem Apostołowie z wielką odwagą wyznawali swojej wiary. W imieniu 
zatrzymanych  głos  zabrał  Piotr,  który  z  mocą  przedstawił  głoszoną  przez  uczniów  Chrystusa 
naukę podkreślając, iż bardziej należy słuchać Boga, niż ludzi. Stąd też, jak wskazywał, surowy 
zakaz sanhedrynu nie mógł być dla nich obowiązujący. Śmiałe wyznanie wiary w Jezusa Chry-
stusa  i  oskarżenie  Żydów,  iż  są  winnymi  śmierci  Jezusa  rozgniewał  całą  radę.  Wtedy  jednak 
znalazł  się  nieoczekiwany  sprzymierzeniec  w  osobie  Gamaliela,  który  był  gorliwym  i  uczci-
wym faryzeuszem. Warto mieć w pamięci, że w czasach początków Kościoła faryzeusze różnili 
się znacznie od saduceuszów. O ile saduceusze byli bogatymi, pochodzącymi z kręgów kapłań-
skich kolaborantami, którzy troszczyli się jedynie o to, aby utrzymać prestiż i władzę w swoich 
rękach,  o  tyle  faryzeusze  zasadniczo  nie  przejawiali  politycznych  aspiracji.  Nazwa  „faryze-
usze” znaczy dosłownie „oddzieleni”, ponieważ pragnęli odseparować się od codziennego ży-
cia i zwykłych ludzi, aby poświęcić się skrupulatnemu przestrzeganiu najdrobniejszych przepi-

background image

B o h a t e r o w i e   S t a r e g o   i   N o w e g o   T e s t a m e n t u

 

}

 

 

 

sów prawa. Nigdy nie było ich więcej niż sześć tysięcy

8

. Przez lud byli poważani ze względu 

na ascetyczne życie, jakie prowadzili. Jednym z nich był Gamaliel.  

Gamaliela  nie  tylko  szanowano,  ale  i  lubiano.  Był  on  dobrym  człowiekiem,  do  tego  bardziej 
tolerancyjnym niż inni faryzeusze. Jako jeden z niewielu nie uważał greckiej sztuki i literatury 
za  grzeszną  i  dopuszczał  jej  poznawanie.  Był  jednym  z  niewielu  ludzi,  którym  nadano  tytuł 
„Rabban”, nazwano go też „Pięknem Prawa”. Po jego śmierci mówiono: „Nie ma już poszano-
wania  Prawa od  czasu,  kiedy  zmarł  Rabban  Gamaliel;  wraz  z jego  śmiercią  zaginęły  też  czy-
stość i wstrzemięźliwość”

9

. To on właśnie zabrał głos, kiedy wydawało się, że Sanhedryn po-

dejmie decyzję o represjach wobec apostołów. System wiary faryzeuszów dopuszczał działanie 
przeznaczenia i wolnej woli człowieka. Z jednej strony wierzyli oni w to, że wszystko znajduje 
się w ręku Boga, z drugiej zaś, że człowiek odpowiada za swe czyny. „Wszystko jest przewi-
dziane, ale wolność wyboru jest dana” – mówili, albo: „Wszystko, za wyjątkiem bojaźni Bożej, 
jest ujęte w planie Bożym”. Gamaliel radził zabezpieczyć się przed ewentualnym użyciem wol-
ności  przeciwko  Bogu.  Uzasadniając  swoją  postawę  wyraził  opinię,  że  działalność  apostołów 
spełznie na niczym, jeżeli nie popiera jej Bóg. Podał też dwa przykłady

10

. Jeden z nich dotyczył 

niejakiego Teudasa. W tamtych czasach w Palestynie często pojawiali się samozwańczy przy-
wódcy, którzy podając się za wyzwolicieli lub nawet mesjaszy pociągali za sobą grupy ekstre-
mistów. Wybuchały dłuższe czy krótsze powstania, które najczęściej kończyły się krwawą po-
rażką.  Nie  wiemy  dokładnie,  kim  był  Teudas,  ale  kilka  lat  po  omawianych  wydarzeniach  po-
wstał też pewien Teudas, który poprowadził ludzi w kierunku Jordanu, obiecując, że zatrzyma 
bieg rzeki, tak, że jego zwolennicy będą mogli przejść suchą nogą na drugi brzeg. Rzymianie 
szybko rozprawili się z jego powstaniem. Inny wzmiankowany jako przykład przez Gamaliela – 
Juda  Galilejczyk,  prowadził  swoją  działalność  w  czasie  spisu  przeprowadzonego  przez  na-
miestnika Kwiryniusza w 6 roku przed narodzeniem Chrystusa. Spis przeprowadzono z zamia-
rem opodatkowania ludności. Juda Galialejczyk, który uważał, że jedynie Bóg jest władcą Izra-
ela i jedynie Jemu należą się daniny, uważał też, że płacenie podatków jest świętokradztwem. 
Usiłował wzniecić powstanie, ale mu się to nie udało. Gamaliel, powołując się na te dwa przy-
kłady, twierdził, że nowy ruch albo sam upadnie, albo nic go nie powstrzyma, a gdyby próbo-
wali go zdławić, przeciwstawialiby się Bogu. Sanhedryn przyjął jego radę. Ponownie zagrożo-
no apostołom, kazano ich ubiczować, po czym wypuszczono. Apostołowie odeszli radując się z 
cierpień, przez które przeszli. Prześladowania stanowiły dla nich okazję do udowodnienia wier-
ności  Chrystusowi.  Pierwsi  chrześcijanie  traktowali  bowiem  prześladowania  jako  sposobność 
udziału w cierpieniach Chrystusa. Ci, którzy mają udział w cierpieniach, będą też mieli udział 
w chwale. 

Po raz kolejny Gamaliel wzmiankowany jest w Dziejach Apostolskich w mowie św. Pawła (Dz 
22,3). Paweł został pojmany przez rzymian, z jego bowiem powodu na terenie świątyni wybu-
chły rozruchy, po rzekomym wprowadzeniu przez apostoła nieobrzezanego Trofima z Efezu na 
teren świątynny. Uwięzionemu Pawłowi trybun pozwolił przemówić do wzburzonych Żydów. 
W  czasie  tego  właśnie  przemówienia  Paweł  stwierdza  doniośle,  iż  jest  Żydem  urodzonym  w 
Tarsie, w Cylicji, jednak wychowanym w Jerozolimie u stóp Gamaliela. Dalej Paweł stwierdza, 

                                              

8

 Na temat faryzeuszów zob. szerzej W. Rakocy, Obraz i funkcja faryzeuszy w dziele Łukaszowym (Łk-Dz). Studium lite-

racko-teologiczne, Lublin 2000; tenże, Faryzeusza. Historia – Ewangelie, Lublin 2002. 

9

 W. Barclay, Dzieje Apostolskie, Poznań 2002, s. 39. 

10

 Zob. W. Rakocy, Obraz i funkcja faryzeuszy, s. 142-143. 

background image

B o h a t e r o w i e   S t a r e g o   i   N o w e g o   T e s t a m e n t u

 

}

 

 

 

iż wychowanie i wykształcenie w Prawie ojczystym było bardzo staranne. Opinia Pawła o sta-
rannym wychowaniu u stóp Gamaliela wystawia nauczycielowi bardzo dobre świadectwo.  

Do samego Gamaliela  można też odnieść powiedzenie i radę, które on sam często zwykł  ma-
wiać: „Znajdź sobie nauczyciela, a będziesz się trzymał z dala od spraw wątpliwych”

11

Imię  Gamaliel  w  języku  hebrajskim  znaczy:  „Bóg  był  dla  mnie  dobry”.  Rzeczywiście  można 
mówić,  iż  Bóg  był  bardzo  dobry  dla  Gamaliela.  Dał  mu  dar  poznania  i  przybliżania  się  do 
prawdziwej wiary. Dane mu także było czynić to wobec innych. 

Niektórzy uważają, iż późnij został ochrzczony przez św. Piotra i Jana wraz ze swoim synem 
Nikodemem. Inni wskazują, iż w V wieku w niezwykły sposób znaleziono relikwie ciał Gama-
liela  w katedrze w Pizie. Inni uważają, że pozostał faryzeuszem aż do śmierci, będąc człowie-
kiem pełnym dobroci i miłości dla wszystkich

12

 

 

Pytanie:  Jakie  wezwanie  zawarł  prorok  Zachariasz  w  ośmiu  wizjach,  które  znajdują  się  w 
pierwszej części (1-8) Księgi Zachariasza (Pierwszego Zachariasza)? 

                                              

11

 Zob. J. Gnilka, Paweł z Tarsu, Kraków 2001, s. 35. 

12

 Zob. W. Bacher, Gamaliel, w: The Jewish Encyclopedia: A Descriptive Record of the History, Religion, Literature, and 

Customs of the Jewish People from the Earliest Times to the Present Day Volume I-XII, red. I. Singer, i inni., New York 
1901, s. 558-560.