background image

Seksistowskie ulice naszych miast?

sand, mo, BBC 2012-04-13, ostatnia aktualizacja 2012-04-13 15:06:31.0

3,5 proc. ulic w Rzymie nosi nazwę kobiety a 45,7 proc. - mężczyzny, policzyła nauczycielka Maria Ercolini i 
postanowiła działać. A jak jest u nas?

Marii Ercolini rachunki wyszły tak: w Rzymie 7575 ulic nosi nazwisko sławnego mężczyzny, a 580 - kobiety. W 
Mediolanie odpowiednio 2466 i 134. We Florencji: 1100 i 72. Nieco równiej jest w Hiszpanii: 2800 ulic ku czci mężczyzny 
i 700 - kobiety.

A jak jest w Polsce? Wśród stu najpopularniejszych patronów ulic w całym kraju jest 9 kobiet: Maria Konopnicka, Eliza 
Orzeszkowa, królowa Jadwiga, Maria Dąbrowska, Zofia Nałkowska, Emilia Plater, Gabriella Zapolska i Maria 
Skłodowska-Curie. To osiem, a nie dziewięć - powie czytelnik. I będzie miał rację. Bo na dziewiątym miejscu na liście 
najpopularniejszych patronek ulic jest... Curie-Skłodowska. Z przestawionym nazwiskiem.

Maria Ercolini podkreśla, że nie chce robić rewolucji i zmieniać nazw istniejących ulic. Byłoby to wielce niepraktyczne i 
najprawdopodobniej nawet zagorzałe feministki szybko zaczęłyby wieszać na takiej inicjatywie psy. Ercolini postuluje 
natomiast, żeby w nowopowstających dzielnicach pamiętać o kobietach tworzących naszą historię.

- Ostatnio udało nam się przekonać lokalne władze, aby nazwały dwa parki w Rzymie imieniem kobiet: patronką 
pierwszego będzie Elena Cornaro Piscopia, pierwsza kobieta w historii, która zdobyła doktorat - mówi Ercolini. -
Drugiego - Laura Bassi, pierwsza, która oficjalnie zatrudniona została jako wykładowczyni na europejskim uniwersytecie.

Maria Ercolini i jej współpracowniczki mają też grupę na facebooku 

Kobieca Toponimia

.

Lauren Redniss: Maria Curie, duchy, samochody i promienie

Tekst pochodzi z serwisu Wyborcza.pl -

http://wyborcza.pl/0,0.html

© Agora SA

Strona 1 z 1

Seksistowskie ulice naszych miast?

2012-04-14

http://wyborcza.pl/2029020,75248,11531560.html?sms_code=