background image

 

S

S

Z

Z

K

K

O

O

Ł

Ł

A

A

 

 

W

W

Y

Y

Ż

Ż

S

S

Z

Z

A

A

 

 

P

P

S

S

Y

Y

C

C

H

H

O

O

L

L

O

O

G

G

I

I

I

I

 

 

S

S

P

P

O

O

Ł

Ł

E

E

C

C

Z

Z

N

N

E

E

J

J

 

 

 

 

 

 

 

Karolina Kućma 

 

Numer albumu: 6305 

 

TYTUŁ 

 

 

 

Praca magisterska.  
Promotor pracy: 
dr Paweł M. Socha 
 
 
 

 

 

 

 

 

 

 

Warszawa 2007 

Słowa kluczowe: poczucie świętości, optymizm, przeżycie estetyczne, sens 

 

 

background image

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 
 
 
 

 
 
 
 

Niniejsza praca nie powstałaby bez życzliwości kilku bardzo ważnych dla mnie osób. 

Szczególne podziękowania kieruję do Pana dra Pawła Sochy – mojego wyrozumiałego 

promotora – dziękuję za wiarę w dobre intencje niesfornych magistrantów. 

Grzesiowi dziękuję za bat, cierpliwość i herbatę. 

Dareczkowi i Aneczce – za pomoc w poszukiwaniu Dusz. 

Piotrowi „Mrówie” Mrówczyńskiemu – za poświęcenie. 

Tomkowi Q – za rozjaśnianie mroków angielskich tekstów. 

Rodzicom – za wszystko! 

Dziękuję również wszystkim ludziom dobrej woli, 

 którzy zgodzili się wziąć udział w moich badaniach. 

 
 
 
 

background image

 

STRESZCZENIE 

 
 

Praca  dotyczy  problemu,  czy  jednorazowe  przeżycie  estetyczne  powoduje  zmianę 

poziomu  ogólnego  poczucia  świętości  oraz,  czy  istnieje  związek  pomiędzy  poczuciem 

świętości a poziomem optymizmu. Wykonano eksperyment z udziałem osób w wieku 24–40 

lat,  losowo  przydzielonych  do  próby  eksperymentalnej  (N=25)  i  próby  kontrolnej  (N=25). 

Grupa  eksperymentalna  obejrzała  trzynastominutowy  film  o  charakterze  kontemplacyjnym, 

skupiający uwagę na pięknie świata przyrody. Hipoteza zakładała, że manipulacja spowoduje 

wzrost poczucia świętości  w grupie eksperymentalnej, a wyższy poziom poczucia świętości 

będzie  dodatnio  korelował  z  poziomem  optymizmu.  Poczucie  świętości  w  grupie 

eksperymentalnej wzrosło zgodnie z oczekiwaniami

,

 lecz intensyfikacja ta była spowodowana 

przede  wszystkim  zmianą  poziomu  poczucia  świętości  w  zakresie  czynnika  związanego 

tematycznie z treścią przedmiotu manipulacji. W grupie kontrolnej nie zanotowano istotnych 

zmian  poziomu  poczucia  świętości.  Ogólny  poziom  poczucia  świętości  okazał  się 

statystycznie  istotnym

,

  acz  umiarkowanie  silnym  wyznacznikiem  zróżnicowania  poziomu 

optymizmu.  Osoby  uzyskujące  wysokie  wyniki  na  Skali  Poczucia  Świętości  wykazują 

również tendencję do większego optymizmu. 

DokładnSzczegółow

a analiza danych wykazała 

jednak,  że  optymizm  łączy  się  przede  wszystkim  z  czynnikiem  świętości  zawierającym 

obiekty związane z rodziną i bliskimi jednostce osobami. 

background image

 

SPIS TREŚCI 

 
 
 

KONTEKST  TEORETYCZNY ......................................................................................... 5

 

 

SENS .................................................................................................................................. 5 
ŚWIĘTOŚĆ ........................................................................................................................ 8 
OPTYMIZM ..................................................................................................................... 10 
PEŁNIA ............................................................................................................................ 13 
PIĘKNO ........................................................................................................................... 16 
NATURA ......................................................................................................................... 17

 

 

PYTANIA BADAWCZE, HIPOTEZY, ZMIENNE ....................................................... 20

 

 

METODA ......................................................................................................................... 21 

OSOBY BADANE ....................................................................................................... 21 
MATERIAŁY .............................................................................................................. 21 

PROCEDURA .................................................................................................................. 22

 

 

WYNIKI BADANIA .......................................................................................................... 24

 

 

DYSKUSJA WYNIKÓW .................................................................................................. 35

 

 

LITERATURA ................................................................................................................... 41

 

 

ZAŁĄCZNIK 1 – SKALA POCZUCIA ŚWIĘTOŚCI (SPŚ_1) .................................... 45 
ZAŁĄCZNIK 2 - SKALA POCZUCIA ŚWIĘTOŚCI (SPŚ_1a) ................................... 46 
ZAŁĄCZNIK 3 – KWESTIONARIUSZ DO BADANIA OPTYMIZMU .................... 47 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

KONTEKST  TEORETYCZNY 

 

Kiedy  Edgar  Mitchell,  jako  szósty  człowiek  w  historii,  stawiał  stopę  na  Srebrnym 

Globie,  nie  podejrzewał  jak  wielkiej  przemiany  doświadczy  w  ciągu  kolejnych  kilku  dni. 

Stojąc  na  powierzchni  Księżyca  widział  Ziemię  w  całym  jej  zachwycającym  majestacie 

-–

 

piękną,  spokojną,  zachwycającą  potęgą  i  jednocześnie  będącą  niewielką  częścią 

nieskończonego  Kosmosu. Po powrocie na Ziemię, w rozmowach ze swoją terapeutką Jean 

Houston, Mitchell wspomina chwile spędzone w przestrzeni kosmicznej jako czas ogromnego 

uniesienia oraz poczucia głębokiej łączności z ludzkością i ze wszechświatem. Doświadczając 

silnego  wzruszenia  na  widok  Ziemi  w  kosmicznej  perspektywie,  Mitchell  odkrył  nowy 

wymiar  własnej  egzystencji;  Ujrzał  Ziemię,  ludzkość,  wszelką  materię  i  to,  co  poza  nią, 

zjednoczone w harmonijnej całości z Kosmosem i nienazwaną energią, jaka z niego emanuje.

 

Świadomość, że on sam jest cząstką tego idealnego systemu, stała się dla Mitchella źródłem 

ogromnej wewnętrznej siły (Mitchell, 1996). 

 

 SENS 

Wspominając historię Edgara Mitchella, Jean Houston przywołuje słowa Christophera 

Fry’a:  

Dzięki Bogu nasz czas jest teraz, gdy zewsząd zło wychodzi, by spojrzeć nam w twarz 
I nie odejdzie, póki nie ruszymy 
W najdłuższą podróż duszy, jaką człowiek zna. 
Sprawy mają teraz wymiar duszy. 
Przed nami wyprawa po odkrycie Boga 
Dokąd wyruszysz? 
Tylu tysięcy lat trzeba, aby się obudzić 
A ty, do diaska, wstajesz, czy się nudzisz? 
 

(„Sen więźniów”, tłum. Tomasz Kućma) 

 

Kilka wersów, skreślonych ręką angielskiego poety, zawiera tajemnicę zgłębianą przez 

filozofów  i  naukowców  od  setek  lat  –  zagadkę  ludzkiego  bytu,  cierpienia  oraz  drogi  do 

pokonania  zniechęcenia.  Poszukiwania  źródeł  cierpienia  oraz  możliwości  przezwyciężenia 

pesymizmu zdają się prowadzić w jednym kierunku – tak ujętym przez Kozieleckiego (1998, 

background image

 

s.242): „Źródłem cierpienia jest zawsze utrata lub zagrożenie naczelnych wartości”. Wartości 

bowiem  to  „powszechniki  sensu”  –  jak  pisze  Frankl  (1978  s.149)  –  określają  miejsce 

człowieka  w  kosmicznym  porządku,  nadają  znaczenie  ludzkim  czynnościom,  celom  i 

dążeniom, a także tłumaczą wydarzenia, które bez nich mogłyby stać się źródłem rozpaczy. 

Życie  bez  wartości  wyższych  to  życie  pozbawione  sensu.  Frankl  (1978)  określa  ludzką 

potrzebę  sensu  mianem  głodu,  czym  podkreśla  jej  fundamentalne  znaczenie  w  życiu 

człowieka.  Twórca  logoteorii  przytacza  badania  przeprowadzone  przez  John  Hopkins 

University, w których 78 % badanych studentów świadomie wskazało znalezienie celu i sensu 

życia  jako  swoje  główne  pragnienie  (tamże,  s.108).  Psychologia  duchowości  stawia 

poszukiwanie  sensu  na  czele  najważniejszych  dążeń  człowieka  (por:  Socha,  2000).  Ruth 

Tanyi (2002) wręcz utożsamia duchowość z osobistym poszukiwaniem znaczenia i celu życia. 

Według  Frankla  człowiek  może  osiągnąć  pełnię  człowieczeństwa  i  szczęścia  jedynie  w 

noetycznym  (duchowym)  wymiarze  swego  życia,  gdzie  wszystko  podporządkowane  jest 

wszechogarniającej „woli sensu” – dążeniu człowieka do „znalezienia apologia pro vita sue – 

uzasadnienia swej egzystencji” (Frankl, 1978 s.143).

  

Dążenie człowieka do odkrywania sensu ma swój początek w pierwszym dziecięcym 

„dlaczego”  i,  zgodnie  z  perspektywą  life–span  psychology,  ewoluuje  wraz  z  rozwojem 

duchowym  jednostki  w  ciągu  całego  jej  życia.  Autorzy,  przyjmujący  stadialną  strukturę 

rozwoju  człowieka,  zgodnie  wskazują  na  ewolucję  orientacji  Ja  od  skupienia  na  sobie  w 

pierwszych  stadiach,  ku  stopniowemu  kierowaniu  się  w  stronę  szerszych  uogólnionych 

struktur  (por.  Socha,  2000).  Poszukiwanie  sensu  pojedynczego  istnienia  z  czasem  łączy  się 

nierozerwalnie z pytaniem o sens i cel świata. Jakąż bowiem wartość niesie ze sobą życie w 

świecie  pozbawionym  znaczenia  (tamże,  s.33).  Zdaniem  Seligmana  (2005,  s.333):  „Życie 

sensowne, życie znaczące to takie, które łączy się z czymś większym od nas – a im większe 

jest  to  coś,  tym  większy  sens  ma  nasze  życie”.  Podobnie  istotę  ludzkiego  życia  postrzega 

Komentarz [PMS1]: Chyba lepiej 
oddzielać s. od numeru. 

Komentarz [T2]: „Dokładniej – czy to 
na pewno ja, czy jeden z autorów 
(Mirski]?” Karolina: Odnosze się tutaj do 
książki jako całości, przedstawiającej kilka 
koncepcji różnych autorów, bowiem 
większość teorii przdstawionych w 
„Duchowym rozwoju człowieka”, 
odpowiada przyjętemu przeze mnie 
założeniu. 
 

background image

 

Tillich (1987), nadając poszukiwaniu źródeł absolutnego sensu miano pasji nieskończoności - 

ultimate  concern  –  w  polskim  piśmiennictwie  znane  lepiej  jako  ostateczna  troska.  O 

podstawowym  znaczeniu  w  życiu  człowieka  uświadomionego  istnienia  nadrzędnego  sensu 

pisze Csikszentmihalyi (1996), twierdząc, że cel nadrzędny, wypełniony tym, co stanowi dla 

nas  najwyższy  sens,  jednoczy  cele  pośrednie  i  uzasadnia  ich  realizację.  Według  Rogersa 

(1978),  człowiek  –  jak  wszystkie  elementy  wszechświata,  od  embrionów  po  galaktyki  – 

podlega  „tendencji  formatywnej”,  zgodnie  z  którą  prawidłowo  rozwijająca  się  jednostka 

przechodzi  drogę  od  najprostszej  komórki,  przez  odczuwanie  własnego  organizmu,  po 

transcendentną  świadomość  jedności  systemu  kosmicznego.  Frankl  (1978)  nazywa  tę 

tendencję  samourzeczywistnianiem  się  bytu,  które  człowiek  realizuje  poprzez 

samotranscendencję  –  przekraczanie  własnego  Ja  i  otwieranie  się  na  świat.  Przykłady 

podobnych prób nazwania i uzasadniania ludzkich poszukiwań nadsensu – jak nazywa istotę 

wszechrzeczy  Frankl  –  czy  metasensu  –  jak  chce  Wolicki  (1999)  –  można  mnożyć. 

Poczynając od summa essentia (bytu najwyższego) świętego Augustyna (Tatarkiewicz, 1995), 

przez ostateczną przyczynę i ostateczny cel argumentu kosmologicznego (Popkin, 1994),

 

po 

ideę protoświadomości i inteligencji duchowej Zohar i Marshalla (2001). „Prawda jest jedna, 

ludzie nadają jej różne imiona” – mówiły hinduskie Wedy (za: Allport, 1988, s.156). Historia 

ludzkiej myśli jest opisem różnych dróg prowadzących do tego samego celu – odpowiedzi na 

podstawowe  pytanie,  które  Fowler  (za:  Socha,  2000)

 

przedstawia  prosto  i  dobitnie:  „Jak 

ułożyć sobie życie i co uczyni nasze życie wartym przeżycia.”  

Wielość i różnorodność poszukiwań odpowiedzi na podstawowe pytanie ludzkości jest 

uzasadniona,  bowiem,  jak  pisze  Jan  Paweł  II  (1998,  s.37):  „Człowiek  nie  zadowala  się 

informacjami  z  drugiej ręki.”  Każda  myśląca  istota  ludzka  zdaje  się  być  żywym  nośnikiem 

maksymy  Kierkegaarda:  „Chcę  znaleźć  prawdę,  która  jest  prawdą  dla  mnie.  Do  czegóż 

background image

 

przydałaby  mi  się  tak  zwana  prawda  obiektywna,  gdyby  dla  mnie  (...)  nie  miała  głębszego 

znaczenia?”  

Wypełniająca  człowieka  „wola  sensu”,  której  Frankl  (1978)  nadał  status  wrodzonej 

skłonności, każe jednostce zwracać się ku coraz bardziej złożonym znaczeniom, nawet wtedy, 

gdy ich pełny sens przekracza możliwości ludzkiego rozumu. Wówczas – zdaniem Frankla - 

człowiek kieruje się „przedwiedzą o sensie”,

 

czyli silnym przeczuciem, że sens taki istnieje. 

Teologia nazywa ten stan łaską wiary. Bóg obdarza człowieka wiarą, aby ów mógł wierzyć w 

to,  czego  nie  potrafi  objąć  rozumem.  Jan  Paweł  II  (1998,  s.38)

 

widzi  w  słabości  rozumu 

warunek  mocy  człowieka,  bowiem  „wiara  wyostrza  wewnętrzny  wzrok  i  otwiera  umysł, 

pozwalając  [człowiekowi]  dostrzec  w  strumieniu  wydarzeń  cenną  obecność  Opatrzności” 

(tamże s. 29).

 

Papież pisze o Opatrzności, jednak jego słowa mają ponadreligijny charakter, 

bowiem  każdy,  kto  w  swych  poszukiwaniach  dociera  do  granic  nauki,  potrzebuje  wiary. 

Odnalezienie absolutnego sensu i jego utrzymanie jest zawsze kwestią wiary, bez względu na 

to, czy człowiek czuje się związany z jakąś religią, czy też nie (por. Socha, 2000, s.165-167).

 

Wiara  jest  rodzajem  łącznika  wszelkich  aspektów  życia.  Na  jej  podstawie  podmiot  tworzy 

system  sensów  związanych  z  wartością  nadrzędną,  nasycającą  znaczeniem  „związki, 

konteksty  i  wzorce  życia  codziennego,  przeszłość  i  przyszłość”  (Fowler  za:  Socha,  2000, 

s.167).

  

 

ŚWIĘTOŚĆ 

Kluczową wartość dla prowadzonych tu rozważań ma założenie, że istotne nie jest to, 

co  dla  jednostki  stanowi  sens  nadrzędny,  ale  to,  jak  szeroki  zasięg  w  życiu  człowieka  ma 

związany z ową wartością system znaczeń i jak głęboko odbija się ów system w codziennym 

życiu podmiotu. Frankl (1978) przestrzega przed zgubnymi skutkami absolutyzowania jednej 

względnej wartości i wiązania sensu swego istnienia tylko z nią (np. tylko z macierzyństwem 

Komentarz [T3]: Dostosowałam się 
dokładnie do Pana wytycznych – 
zmniejszyłam rozdział “sens” a świętości 
poświęciłam osobną część : ) 

background image

 

lub  wyczynowym  uprawianiem  sportu).  „Takie  ograniczanie  pola  wartości  (...)  prowadzi 

wprost do rozpaczy” (tamże, s. 66).  Ważne jest, aby człowiek nieustannie rozszerzał swoje 

pole aksjologiczne - odnajdywał przejawy sensu nadrzędnego w różnych  dziedzinach swego 

życia  oraz  postrzegał  rozliczne  doświadczenia jako  transcendencje  nadsensu,  jako  przejawy 

świętości.  

Pojęcie świętości, jak zauważa Socha (w druku), może nasuwać mylnie jednoznaczne 

skojarzenie,  wskazujące  na  jego  religijne  konotacje.  Tymczasem  przez  wielu  autorów,  jak 

również w tym miejscu, jest ono używane w ponadreligijnym znaczeniu – jako warunek życia 

i  rozwoju  duchowego.  Dla  Emmonsa  (2000)

 

sakralizacja  (uświęcenie)  oznacza  nadawanie 

głębokiego  sensu;  łączy  się  z  poczuciem  świętości,  które  Socha  (w  druku)  definiuje  jako 

„świadomość, że w postrzeganym obiekcie – przedmiocie, osobie, idei, pojęciu, niekoniecznie 

religijnym  –  jest coś  niezwykłego, »coś  więcej«, »coś  całkiem innego«, transcendentnego, a 

nawet boskiego, przekraczającego potoczne znaczenie materialnej, »zwykłej« rzeczywistości” 

(tamże,  s.4).  Przypomina  to  zjawisko  hierofanii,  opisane  przez  Eliadego  (1999),  który 

przekonuje,  że  wszystko,  co  należy  do  ludzkiej  naturalnej,  świeckiej  sfery  życia,  może 

objawiać  „rzeczywistość  nie  z  tego  świata”  (tamże,  s.7).  Wszystko  może  być  hierofanią  – 

łączyć się z tym, co „ponadświatowe” (tamże, s.7), co dla podmiotu stanowi sens absolutny, i 

wreszcie,  co  bezpieczne,  ponieważ  przeczy  nicości.  Obszary  życia  codziennego,  w  których 

człowiek  dostrzega  wymiar  sacrum,  stanowią  jego  „święte  zakątki”,  składające  się  na 

„prywatne  Uniwersum”  (tamże,  s.18).  Zakres  owego  uniwersum  jest  uzależniony  od 

złożoności  życia  duchowego  jednostki,  dlatego  poczucie  świętości  zdaje  się  być  dobrym 

kryterium rozwoju duchowego człowieka.  

Wydaje  się,  że  „święte  zakątki”,  o  których  pisze  Eliade,  to  swoiste  inkubatory 

szczęścia – pozytywnego nastawienia do świata, wiary w dobro – czy inaczej – to generatory 

światełka  nadziei.  Jak  wynika  z  pracy  Emmonsa  i  współpracowników  (1998)  -  nasycone 

background image

 

10 

poczuciem  świętości  doświadczenia  i  cele  przyjmują  znaczenie  i  moc  nieznane  dążeniom 

świeckim,  pozbawionym  transcendentnego  aspektu.  W  innej  publikacji  Emmons  (2000) 

wymienia  umiejętność  uświęcania  rzeczywistości  jako  jedną  spośród  pięciu  zdolności 

składowych inteligencji duchowej – wyznacznika dobrostanu psychicznego i szczęścia.  

 

OPTYMIZM 

Rozważania  dotyczące  pozytywnych  emocji,  ich  genezy  oraz  wpływu  na  życie 

towarzyszą  człowiekowi  prawdopodobnie  od  zarania  dziejów.  Te  „najbardziej  ludzkie 

właściwości psychiczne” – jak określa emocje pozytywne Obuchowski we wprowadzeniu do 

jednej z książek Seligmana (2005) – doczekały się zainteresowania naukowców stosunkowo 

niedawno. Od momentu, gdy Seligman zwrócił uwagę na psychologię pozytywną, zwiększa 

się  liczba  empirycznych  dowodów,  potwierdzających  hipotezę  o  istotnej  roli  regulacyjnej 

emocji  pozytywnych  w  życiu  jednostki.  Wśród  badań  przeprowadzonych  w  ramach 

paradygmatu  psychologii  pozytywnej,  stosunkowo  niewiele  miejsca  poświęcono  jednak 

fenomenowi optymizmu.  

Jedną  z  pierwszych  polskich  prób  ujęcia  optymizmu  w  ramy  naukowej  teorii  jest, 

opisane  przez  Czapińskiego  (1985),  zjawisko  inklinacji  pozytywnej  –  „skłonności  do 

odbierania  rzeczywistości  w  kategoriach  pozytywnych”  (tamże,  s.245).  Czapiński  stawia 

optymizm  w  opozycji  do  realizmu:  „Im  mniejszy  dystans  zachowuje  podmiot  względem 

bieżących wydarzeń, tym (...) mniejszym jest optymistą, a większym realistą” (tamże, s.248). 

Takie  stanowisko  zakłada,  że  „optymizm  często  prowadzi  do  zafałszowania  obrazu 

rzeczywistości”  (tamże,  s.249).  W  teorii  cebulowej  Czapiński  (1991)  posuwa  się  jeszcze 

dalej, twierdząc, iż przejawy optymizmu to wyraz zdeterminowanej genetycznie „woli życia” 

– instynktu samozachowawczego, każącego człowiekowi walczyć o przetrwanie w trudnych 

warunkach.  Teoria  cebulowa  zakłada,  że  optymizm  jednostki  nie  może  przekroczyć  ram, 

background image

 

11 

wyznaczonych przez geny. Jak na teorię optymizmu, koncepcja Czapińskiego przyjmuje dość 

pesymistyczny obraz człowieka i życia. Wola życia, pozostawiona bez odpowiedzi na pytanie 

„po  co?”,  może  prowadzić  do  frustracji  egzystencjalnej  (por.  Frankl,  1978)  –  poczucia 

bezcelowości,  bezsensowności  i  zniechęcenia.  Kontrowersyjne  jest  również  założenie  o 

genetycznym uwarunkowaniu możliwego poziomu optymizmu jednostki. Czapiński zdaje się 

dostrzegać brak humanistycznego aspektu w swojej doktrynie, bowiem najnowszą prezentację 

teorii  cebulowej  poszerza  w  kierunku  idei  eudajmonistycznych,  dodając  do  miar 

subiektywnego dobrostanu psychicznego poczucie sensu życia (Czapiński, 2004).   

Stach  (2002),  autor  jedynego  jak  dotąd  rzetelnego  polskiego  narzędzia  do  badania 

optymizmu,  podkreśla  funkcjonalny  i  adaptacyjny  charakter  pozytywnych  przekonań, 

opisując je jako przejaw wyniku zmagań człowieka z imperatywem „aby wiedzieć” (tamże, 

s.12). „Wszędzie tam, gdzie na ważne pytania o »naturę« świata bądź o przyszłe wydarzenia 

nie  potrafimy  udzielić  pewnej,  (...)  obiektywnej  odpowiedzi  (...),  może  pojawić  się 

optymizm”  (tamże,  s.12-13).  W  rozważaniach  Stacha  optymizm  jawi  się  zatem  jako 

przewidywanie, wiara w sensowną naturę świata. Jak dowodzą badania Gasparskiego (2001) 

– sensowne przewidywanie może opierać się tylko na stabilnych prawidłowościach ogólnych, 

dotyczących świata. Kluczowe znaczenie dla przewidywania ma zatem system sensów, które 

przyjmuje, i w które wierzy człowiek.  

W licznych badaniach przeprowadzonych w ciągu ostatnich dwudziestu lat przyjmuje 

się, że optymizm to przejaw pozytywnego rezultatu ludzkich poszukiwań sensu. Wyniki tych 

badań  wskazują  jednoznacznie,  że  tak  rozumiany  optymizm  wpływa  dodatnio  na  kondycję 

psychofizyczną człowieka. Między innymi, wiąże się on z pozytywną reinterpretacją zdarzeń 

(Brissette,  2002)  i  aktywnymi  strategiami  radzenia  sobie  (Taylor,  1992);  kojarzony  jest 

również  z  mniejszym  o  50%  ryzykiem  śmierci  z  powodu  choroby  układu  sercowo  – 

naczyniowego (Giltay, 2006), a także z mniej gwałtownym przebiegiem chorób przewlekłych 

background image

 

12 

(Affleck,  1987);  pomaga  ludziom  radzić  sobie  z  upadkami  dnia  codziennego,  jak  i  z 

intensywnie stresującymi i zagrażającymi życiu wydarzeniami (Kemeny, Taylor, Reed, 2000). 

Skibiński  (2004)  dowodzi,  że  optymizm  związany  jest  również  ze  wzrostem  odczuwalnej 

jakości życia nawet w obliczu śmiertelnej choroby. 

Głęboki,  stabilny  oraz  przenikający  całe  życie  optymizm,  człowiek  może  czerpać 

jedynie  z  wszechogarniającego  poczucia  sensu  i wartości. Już  obozowe  obserwacje  Frankla 

(1962) wykazały, że głęboka wiara w nadrzędny sens, przenikający życie człowieka, chroni 

jednostkę  przed  cierpieniem  i  rozpaczą  nawet  w  ekstremalnie  trudnych  warunkach.  Dobrze 

określony,  jasny  „sens  życia  jest  bezwarunkowy”  (Frankl,  1978,  s.  154),  nie  zależy  od 

okoliczności ani sytuacji; Jest podstawą wolności psychicznej, o której pisze Maslow (2004). 

Gdy  łączy  się  z  czymś  silniejszym  od  ludzkich  ograniczeń,  a  wola  sensu  w  człowieku 

zwycięża, wtedy każde, nawet najtrudniejsze do zniesienia położenie może stać się źródłem 

szczęścia  (por.  Park,  1996).  Człowiek  odnajduje  najgłębsze  źródło  radości  i  nadziei  w 

przeżywaniu  sensu  i  wartości,  na  których  opiera  własne  istnienie.  (por.  K.  Popielski,  M. 

Wolicki,  1987).  Tatarkiewicz  (1990)  opisuje  wiele  odmian  optymizmu,  lecz  przyznaje,  że 

istnieje  tylko  jedna,  odpowiadająca  w  pełni  potrzebom  człowieka  myślącego  –  jest  to 

optymizm, który

 

bierze pod uwagę wszystkie argumenty pesymizmu, nie zaprzecza istnieniu 

cierpienia,  lecz  wiarę  w  dobro  umieszcza  w  żywym  sensie,  ukrytym  w  głębi  rzeczy.  „Bo 

mimo  wszystkie  cierpienia  tkwi  w  głębi  rzeczy,  a  w  głębi  duszy  jest  odczuwana  –  choć  nie 

pojęta,  niewidoczna  –  harmonia,  doskonałość  i  radość  istnienia”  (tamże,  s.390).  Optymista 

zatem  to  nie  fałszerz  rzeczywistości  –  jak  sugeruje  Czapiński  –  lecz  ten,  kto  potrafi 

„postrzegać konkretnie” – jak pisze Maslow (2004)  – odbierać obiekt w jego „wewnętrznej 

niepowtarzalnej naturze” (tamże, s.121), sięgać do głębi w poszukiwaniu sensu i dobra (por. 

Sisson, 1997), widzieć owo „więcej”, o którym mówi Platon ustami Sokratesa w Uczcie.  

background image

 

13 

„Pesymizm prowadzi ku słabości, optymizm ku mocy”  – pisze James (2001, s.88) w 

swych  rozważaniach  na  temat  zdrowomyślności  –  „skłonności  do  upatrywania  dobra  we 

wszystkich rzeczach” (tamże, s.74). Autor Doświadczeń religijnych podkreśla: „Wiele z tego, 

co nazywamy złem, w całości zawdzięczać należy sposobowi, w jaki ludzie ujmują zjawiska. 

Jakieś  [trudne]  zdarzenie  może  zamienić  się  w  dobro  wzmacniające  i  podniecające  przez 

prostą zmianę postawy wewnętrznej człowieka cierpiącego” (tamże, s.74). James zakłada, że 

ludzkie nastawienie do życia jest zależne od woli jednostki i może być „świadomie przezeń 

nastrajane”  (tamże,  s.74),  w  związku  z  czym  postuluje,  aby  zdrowomyślną  postawę 

nieustannie  w  sobie  pielęgnować  i  wzmacniać  poprzez  systematyczne  jej  wszczepianie.  Do 

podobnych  wniosków  dochodzi  Seligman  (2005),  po  latach  badań  nad  wyuczoną 

bezradnością,  ogłaszając,  że  optymizmu,  tak  samo  jak  bezradności,  można  się  nauczyć, 

bowiem pesymizm to jedynie silnie zakorzeniony nawyk (por. Seligman, 1997).  

W  świetle  dotychczasowych  rozważań,  postawa  optymistyczna  jest  raczej  kwestią 

wyboru.  Człowiek  może  zamknąć  się  w  swym  wewnętrznym  świecie  opanowanym  przez 

kształty upiorne – jak określał strach i niepokoje wyczekiwania złego, cytowany przez Jamesa 

(2001,  s.82)  Henry  Wood  –  równie  dobrze  może  jednak  wyjść  poza  własne  ograniczenia  w 

poszukiwaniu swojego sensu absolutnego, dającego nadzieję i wypełniającego optymizmem.  

 

PEŁNIA 

„Sens – jako wartość absolutną – można jedynie odkrywać, nigdy natomiast stwarzać 

go samemu sobie” – twierdzi Głaz (2002, s.84). Gdzie zatem sensu szukać i w jaki sposób? 

Maslow  (2004)  podaje  jasny  przepis  –  „trzeba  być  podobnym  bogom  (…)  kontemplować  i 

ogarniać  pełnię  istnienia”  (tamże,  s.113).  Gdy  człowiek  wychodzi  poza  ograniczenia 

własnych oczekiwań, motywowanych niedoborem,

 

jest w stanie postrzegać rzeczywistość nie 

zniekształconą strachem – w jej własnej, niepowtarzalnej, dobrej naturze. Otwarta percepcja 

background image

 

14 

(wyzbyta tendencji do oceniania i klasyfikowania) pozwala postrzegać świat jako harmonijną, 

bogatą całość; jako połączoną prawem ciągłości Leibniza pełnię, w której wszystko znajduje 

swe uzasadnienie, bowiem poznanie całościowe niweluje sprzeczności i odsłania głęboki sens 

wszechrzeczy  (por.  Tatarkiewicz,  1995,  T.2,  s.77).  Taką  ostrą  i  głęboką  percepcją 

charakteryzują  się  osoby  będące  na  szczycie  piramidy  Maslowa  –  jednak 

„samourzeczywistnianie  to  nie  ekskluzywny  panteon”  –  jak  pisze  twórca  teorii  hierarchii 

potrzeb  (Maslow,  2004,  s.130).  Momenty  uniesienia,  w  czasie  których  jednostka  odczuwa 

przejmującą  jedność  ze  światem  „mogą  się  zdarzać  każdemu  w  każdym  okresie  życia” 

(tamże, s.130). Maslow  nazywa te momenty doświadczeniami  szczytowymi, a w ćwiczeniu 

ich intensywności i częstości upatruje rozwój jednostki ku radosnej doskonałości (por. tamże, 

ss. 130–146).  

Zarówno  swą  istotą,  jak  i  przebiegiem,  doświadczenie  szczytowe  przypomina 

przeżycie  religijne  opisywane  między  innymi  przez  Eliadego  (1999).  Sam  Maslow  (2004) 

sugeruje,  że  są  to  doświadczenia  o  tożsamej  specyfice.  Podobnie  jak  osoba 

samourzeczywistniająca się Maslowa, tak i człowiek religijny Eliadego to jednostka nadająca 

swemu  życiu  sens  poprzez  postrzeganie  swej  egzystencji  jako  części  większej,  sensownej, 

świętej (wypełnionej głębokim znaczeniem) całości.  

Odczuwanie pełnej integracji i uświęconej więzi ze wszystkimi elementami kosmosu 

jest  postrzegane  jako  najwyższy  stopień  rozwoju  duchowego  jednostki  zarówno  w  kulturze 

zachodniej,  jak  i  w  obrębie  cywilizacji  Wschodu.  Na  wzajemnej  zależności  wszechrzeczy 

oparta jest filozofia okultystyczna Paracelsusa. Poczucie jedności ze Wszechświatem stanowi 

ostateczny  punkt  rozwoju  duchowego  jednostki  we  wszystkich  największych  religiach 

Wschodu  (por.  Socha,  2000);  jest  również  istotą  ostatniego  stadium  rozwoju  duchowego 

według nowej teorii Helminiaka (por. Socha, 2003). Buddyjskie odczuwanie przestrzeni jako 

zjednoczonej ponadczasową prawdą (por. Nydahl, 1995) bliskie jest obrazowi świata Bruna, 

background image

 

15 

który  w  m

oa

nistyczno–infi

ln

istycznym  charakterze  wszechrzeczy  dostrzega  doskonałość, 

stanowiącą  źródło  pocieszenia  dla  niedoskonałego  (śmiertelnego)  człowieka.  W  świecie 

Bruna „niezmierzony duch wypełnia wszystko” (za: Tatarkiewicz, 1995, s.21), podobnie jak 

w jednej z najnowszych koncepcji psychologii duchowości, w której Zohar i Marshall (2001)

 

stawiają  tezę  o  istnieniu  protoświadomości,  przenikającej  i  jednoczącej  wszelką  materię. 

Doznawanie  Wszechświata  jako  wypełnionej  wzniosłym  sensem  całości  opisuje  również 

Einstein (1949), a Edgar Mitchell doświadczył tego w czasie księżycowych spacerów.  

 Przeżywanie  nieskończonego  bogactwa  i  jedności  przestrzeni  jest  przykładem 

przekonstruowania  poznawczego  od  wymiaru  profanum  do  wymiaru  sacrum,  stanowi  więc 

element  radzenia  sobie  z  ludzką  sytuacją  egzystencjalną  (por.  Socha,  2001).  Jednocześnie, 

doświadczenie  takie  zaspokaja  wolę  sensu,  o  której  pisze  Frankl,  oraz  potrzebę  obrony  i 

podwyższenia  samooceny  poprzez  wzbudzenie  poczucia  przynależności  do  wielkiej, 

znaczącej  całości.  Świadomość  współistnienia  daje  poczucie  bezpieczeństwa,  wzmacnia 

tożsamość człowieka i jego przekonanie o własnej wyjątkowości (por. Socha, 2002), a także 

niweluje  wrażenie  samotności  (por.  Eliade,  1999).  Zasadę  oddziaływania  na  człowieka 

pogłębiającego  się  poczucia  łączności  ze  światem,  Maslow  (2004)  tłumaczy  dynamicznym 

paralelizmem  lub  izomorfizmem  między  wartościami  bytu  wewnątrz  człowieka  a  tymi 

samymi  wartościami,  postrzeganymi  przez  jednostkę  w  świecie.  Dostrzegając  istotny, 

sensowny byt świata, człowiek automatycznie zbliża się do istoty własnego bytu, a im bliżej 

człowiekowi  do  własnej  doskonałości,  tym  łatwiej  dostrzega  on  sens  świata  –  „jedno 

zwiększa możliwości drugiego. (…) Osoba i świat stają się coraz bardziej do siebie podobni 

w miarę zbliżania się do doskonałości” (tamże, s.128).  

 

Komentarz [PMS4]: Dokładniej! 

background image

 

16 

PIĘKNO 

Postrzeganie  pełni  świata  wymaga  od  postrzegającego  otwartej  percepcji.  Maslow 

(2004) przekonuje, że każdy może być podobny bogom, jeśli porzuci własne ograniczenia i 

odnajdzie  naturalną  łączność  ze  światem.  Drogi  poszukiwań  mogą  być  różne.  Dewey 

(Wilkoszewska,  2003)  w  swojej  filozofii  sztuki  twierdzi,  że  człowiek  jest  związany  ze 

światem pierwotnym doświadczeniem jedności, do którego może powrócić poprzez mnożenie 

przeżyć  estetycznych.  Funkcją  estetyki  jest  bowiem  kierowanie  doświadczającego  ku 

wartościom ponadestetycznym  –  przekonuje Stróżewski  (2002), który jako stałą idei piękna 

wymienia  jego  transcendencję  –  „każde  autentyczne  piękno  wskazuje  (…)  na  swoje 

»więcej«”  (tamże,  s163)  –  zachwyca  i  równocześnie  przenosi  ów  zachwyt  poza  siebie,  ku 

tajemnicy, która je transcenduje. Według Stróżewskiego (tamże, s.198) wartości estetyczne są 

koniecznym  warunkiem  ujawnienia  się  (a  zatem  również  poznania)  wartości 

ponadestetycznych.  „Piękno  jest  kluczem  tajemnicy  i  wezwaniem  transcendencji”  –  pisze z 

kolei  Jan  Paweł  II  (2005,  s.  40).  Według  Ingardena  (1966,  s.29)  „szczególna  jakość”, 

przejawiająca  się  poprzez  piękno  wywołuje  u  odbiorcy  stan  wzruszenia,  który  z  kolei 

wzbudza  w  człowieku  pragnienie  zbliżenia  się  do  owej  ponadestetycznej  wartości.  „Od 

widzialnego obrazu duch wznosi się ku boskości” (Evdokimov, 1999, s.20) – to zasada, której 

w  ciągu  wieków  wierzyli  przywódcy  Kościoła,  wypełniając  świątynie  przejmującymi 

malowidłami. Niezależnie od tego, czy wywołuje grozę (wiąże się z mysterium tremendum), 

czy  budzi  zachwyt  (jest  związane  z  mysterium  fascinans),  piękno  zawsze  wprowadza 

odbiorcę w sferę wartości wyższych (por. Stróżewski, 2002, s.190), poprzez tajemnicę, której 

jest  przejawem.  Według  Haya  (por.  Socha,  2003)  tajemnica

 

jest  znakiem  rozpoznawczym 

sacrum.

 

„Ponad  wszelką  wartością  estetyczną  stoi  wartość  sacrum”  –  dodaje  Stróżewski 

(2002, s.190).  

background image

 

17 

Funkcjonalny  charakter  przeżyć  estetycznych  kryje  się  również  w  relacji  między 

pięknem a dobrem. Już Platon wymienia trzy najwyższe wartości – dobro, piękno i prawdę – 

jako  przenikające  się  natury.  „Potęga  Dobra  schroniła  się  w  naturze  Piękna”  (Platon  za 

Stróżewski s.156). Święty Tomasz przyjmuje, że piękno i dobro to w istocie jedno znaczenie 

ukryte  pod  różnymi  pojęciami.

 

Stróżewski  (2002,  s.156)  określa  dobro  jako  „metafizyczny 

wizerunek piękna”. Przedmiot zachwytu jest zawsze idealny i czysty. Dlatego James (2001) 

zaleca „drogę zachwycenia” jako sposób wzmacniania zdrowomyślnej postawy:  „Wszystkie 

uniesienia znieczulają człowieka na zło, (...) w stanach złych zwykłe przeciwieństwo dobra i 

zła ginie w czymś wyższym” (tamże, s.75). Również Maslow (2004) wskazuje, że w czasie 

doświadczeń  szczytowych  piękno,  dobro  i  prawda  stapiają  się  w  jedność,  dzięki  czemu 

przeżycie  takie  jest  „wyłącznie  dobre  (...)  czasami  wręcz  »święte«  (...)  i  radosne”  (tamże, 

s.112). Pełnowartościowe przeżycie estetyczne przenosi odbiorcę w sferę wartości wyższych, 

scalających jednostkę ze światem w dobrą i sensowną całość. Jak przekonuje Szkołut (1997, 

s.336):  „Doświadczenie  takie  zostawia  ślad  w  psychice,  dzięki  któremu  stwarza  możliwość 

zmiany postaw i zachowań w innych sferach”. 

 

NATURA  

Nie ulega wątpliwości, że intensywność przeżycia estetycznego wiąże się z poziomem 

wrażliwości estetycznej podmiotu. Od tego, jak ukształtowany został „»filtr« oglądu świata” 

(Socha, 2000, s.24) danego człowieka, zależy czy widok zachodu słońca, przelany na płótno, 

uznana on za niewarty uwagi, czy też pejzaż ów wzbudzi w nim zachwyt. Wydaje się jednak, 

że  ten  sam  zachód  słońca  obserwowany  bezpośrednio  w  naturze,  nikogo  nie  pozostawi 

obojętnym.  Erick  Newton,  cytowany  przez  Kuczyńską  (1972),  udowadnia,  że  postawa 

człowieka  wobec  dzieła  sztuki  jest  całkiem  inna  niż  stosunek  jednostki  wobec  przyrody: 

„Drzewo powstało dzięki tym samym siłom, które ukształtowały nas, obraz został stworzony 

background image

 

18 

przez kogoś raczej podobnego do nas (tamże, s.190). W odróżnienia od piękna sztuki, które 

jest  względne  i  którego  odbiór  jest  zależny  od  wspomnianego  wcześniej  „filtra”,  piękna 

natury może doświadczać każdy.  

Przyroda  niezmiennie  porusza  człowieka,  bowiem  to  w  niej  ludzie  od  wieków 

dostrzegają  niepodważalny  i  absolutny,  a  zarazem  nieodgadniony  do  końca  sens.  Według 

Eliadego  (1999,  s.95)  świat  przyrody  nigdy  nie  jest  tylko  „naturalny”,  zawsze  wypełnia  go 

głębsze znaczenie, bowiem „Natura jest wyrazem tego, co transcenduje”. Poprzez obcowanie 

z  tym,  co  naturalne,  człowiek  pojmuje  to,  co  nadnaturalne.  Język  Natury  to  „szyfr  bóstwa” 

(tamże, s.131) zrozumiały dla każdego. Istnieje swoisty archetyp przyrody – ponadkulturowy 

i  niezależny  od  religii  kod  skumulowanych  doświadczeń ludzkości,  związanych  z  pięknem, 

potęgą,  tajemnicą  i  mądrością  Natury.  Eliade  (tamże,  s.96)  przekonuje:  „Już  zwykłe 

spojrzenie  na  nieboskłon  wyzwala  wzniosłe  przeżycie”.  Według  Wallisa  (2004)  tylko 

zjawiska  naturalne  mogą  wzbudzić  w  człowieku  wzniosłe  uczucia,  które  wzmacniają  go 

duchowo. Wallis (tamże, s.39) twierdzi, że doznanie wzniosłości wywołuje przede wszystkim 

to,  co  „ogromne,  olbrzymie,  nieskończone  –  niebotyczne  góry,  niezmierzona  powierzchnia 

morza,  bezkresna  pustynia,  wieki  żywioł  w  ruchu”  –  inkarnacja  potęgi  i  nieskończoności. 

Eliade  (1999)  określa  niebo  i  kamień  jako  wzorcowe  obrazy  transcendencji,  objawiające 

człowiekowi wieczność i niezmienność Bytu.  

Poruszając  zagadnienie  przeżyć  estetycznych,  nie  sposób  pominąć  bogactwa  świata 

dźwięków.  Muzyka,  mimo  iż  zakres  jej  odbioru  jest  ograniczony  indywidualnymi 

zdolnościami jednostki, oddziałuje na stan świadomości każdego człowieka (por. Kronenberg, 

2003).  Zdaniem  Slobody  (2002,  s.72)  muzyka  posiada  znaczenie  pozamuzyczne.  Dla 

niektórych  osób  jest  ono  trudno  uchwytne,  lecz  gdy  staje  się  ilustracją  jakiejś  historii, 

wówczas  nabiera  mocy  potęgującej  wrażenia  wzrokowe.  Harmonijne  połączenie  obrazu 

natury i dźwięków wzmacnia wrażenie idealnego ładu i sensowności świata. 

background image

 

19 

Człowiek  jest  w  stanie  odnaleźć  sens  i  poznać  samego  siebie  dzięki  otwartości  na 

poznawanie świata, którego istota żyje w nim samym. Kosmiczny wymiar człowieczego życia 

sprawia,  że  „każde  przeżycie  ludzkie  może  zostać  przemienione,  może  być  przeżywane  na 

innej  płaszczyźnie  –  nadludzkiej”  (Eliade,  1999,  s.141).  Zadaniem  człowieka  jest  jedynie 

nauczyć się odkrywać „szyfry”  – dostrzegać sens  kosmicznego porządku we wszystkim, co 

go otacza i co staje się częścią jego życia. 

 

 

Jak  wykazują  liczne  badania,  optymizm,  rozumiany  jako  przejaw  pozytywnego 

rezultatu  poszukiwań  sensu,  odgrywa  znaczącą  rolę  w  budowaniu  i  zachowaniu  dobrej 

kondycji  psychofizycznej  człowieka,  chroniąc  jednostkę  przed  niszczącym  wpływem 

problemów  i  katastrof  życiowych.  W  niniejszej  pracy,  mając  na  uwadze  przekonanie 

Seligmana, że optymizmu można się nauczyć, szukano drogi nauki skutecznej i dostępnej dla 

każdego.  Przedstawione  koncepcje  teoretyczne  łączą  poszukiwanie  sensu  z  poczuciem 

świętości, które, na potrzeby przedstawionych niżej badań, przyjęto jako kryterium poczucia 

sensu.  Jak  pisze  Głaz  (2002),  sens  można  jedynie  odkrywać.  Zgodnie  z  twierdzeniem 

Maslowa  (2004),  droga  do  sensu  wiedzie  przez  kontemplację  pełni  istnienia  i  odczuwanie 

naturalnej  łączności  ze  światem,  dzięki  otwartej  percepcji.  Wykształcenie  umiejętności 

całościowego poznania, wyzbytego oczekiwań wymaga czasu. Filozofowie sztuki przekonują, 

że  człowiek  może  odnaleźć  pierwotne  doświadczenie  jedności  poprzez  mnożenie  przeżyć 

estetycznych.  Ludzie  różnią  się  poziomem  wrażliwości  na  piękno,  dlatego  na  potrzeby 

niniejszej  pracy  poszukiwano  obiektu  o  wartości  estetycznej  powszechnie  zrozumiałej. 

Poszukiwania przyniosły jednoznaczną odpowiedź – uosobieniem uniwersalnego piękna jest 

nieprzenikniony  świat  Natury.  Otwarte  pozostaje  pytanie,  czy  poprzez  mnożenie  przeżyć 

estetycznych, wzbudzających głębokie poczucie sensu (świętości), można wzmocnić postawę 

optymistyczną człowieka? 

background image

 

20 

   

PYTANIA BADAWCZE, HIPOTEZY, ZMIENNE 

 

 
Celem badania była próba udzielenia odpowiedzi na następujące pytania: 

1.  Czy krótkie (kilkunastominutowe) jednorazowe przeżycie estetyczne, skupienie uwagi 

na czymś pięknym i poruszającym powoduje zmianę w poziomie ogólnego poczucia 

świętości. 

2.  Czy  istnieje  związek  pomiędzy  poziomem  poczucia  świętości  a  poziomem 

optymizmu. 

Sformułowano następujące hipotezy badawcze

1.  Jednorazowe przeżycie estetyczne ma wpływ na poziom poczucia świętości. 

2.  Istnieje  związek  liniowy  pomiędzy  poziomem  poczucia  świętości  a  poziomem 

optymizmu. 

3.  Osoby  badane,  u  których  wzrosło  poczucie  świętości  po  przeżyciu  estetycznym, 

wykazują  wyższy  poziom  optymizmu  niż  osoby  nie  doświadczające  przeżycia 

estetycznego w czasie badania. 

Zmienne

1.  Zmienne teoretyczne: 

Zmienna niezależna – przeżycie estetyczne 

Zmienna zależna 1 – poczucie świętości 

Zmienna zależna 2 – poziom optymizmu 

2.  Zmienne operacyjne: 

Zmienna niezależna – piętnastominutowy film  

Zmienna zależna 1 – wynik w Skali Poczucia Świętości 

Zamienna zależna 2 – wynik w Kwestionariuszu do Badania Optymizmu 

background image

 

21 

METODA 

OSOBY BADANE 

W  badaniach  wzięło  udział  50  osób.  25  badanych  przydzielono  losowo  do  grupy 

eksperymentalnej, pozostałych 25 – do grupy kontrolnej. W grupie eksperymentalnej znalazło 

się 14 mężczyzn i 11 kobiet. W grupie kontrolnej – 13 mężczyzn i 12 kobiet. 

 
Tabela.1.1  Rozkład liczebności badanych w przedziałach wiekowych 

Wiek 

24 - 30 

31 - 40 

Średnia w grupie 

Grupa eksperymentalna 

10 

15 

32 

Grupa kontrolna 

13 

12 

31 

 
 
Tabela.1.2  Rozkład liczebności badanych w zależności od wykształcenia 

Wykształcenie 

Średnie 

Wyższe 

Grupa eksperymentalna 

19 

Grupa kontrolna 

21 

 
 
Tabela.1.3  Rozkład liczebności badanych w zależności od wyznania 

Wyznanie 

Katolickie 

Inne 

chrześcijańskie 

Bez wyznania, 

agnostycyzm, 

ateizm 

Inne 

Gr. eksperyment. 

22 

Gr. kontrolna 

21 

 
 

Wszystkie  osoby  badane,  w  czasie  przeprowadzania  badań,  mieszkały  w  miastach  o  liczbie 

mieszkańców przekraczającej 100 tysięcy. Wszyscy badani byli czynni zawodowo.  

 

MATERIAŁY 

W badaniach wykorzystano następujące materiały: 

1. Skala Poczucia Świętości (SPŚ_1) (załącznik_1) – narzędzie skonstruowane przez zespół 

magistrantów pod kierownictwem Pawła Sochy (2003). Skala składa się z 15 obiektów, które 

osoba  badana  ocenia  na  pięciostopniowej  skali.  Ocena  polega  na  przypisaniu  każdemu  

z piętnastu obiektów stopnia nacechowania świętością.  

background image

 

22 

 

2.  Skala  Poczucia  Świętości  (SPŚ_1a)  (załącznik_2)  –  stworzona  na  potrzeby  niniejszej 

pracy  wersja  SPŚ_1.  Dokonane  zmiany  dotyczyły  tylko  formalnej  strony  narzędzia. 

Zmieniono  kolejność  podawania  poszczególnych  obiektów,  czcionkę,  dodano  miejsce  

na wpisanie symbolu osoby badanej (znaczka, którym badany oznaczał wypełniane arkusze).  

 

3.  Kwestionariusz  do  Badania  Optymizmu  (KBO)  (załącznik_3)  –  narzędzie  autorstwa 

Ryszarda Stacha

.

 (2002).  

 

4.  Film  „Koyaanisqatsi.  Life  Out  Of  Balance”.  Reż  Godfrey  Reggio.  [DVD].  USA:  Metro 

Goldwyn Mayer, 1983.  Wykorzystano dwa fragmenty filmu: scena 3 – Organic i scena 4 – 

Clouds.  (Załącznik_4).  Film  wyświetlano  na  ekranie  o  wymiarach  2m  x  3m.  Nagłośnienie 

typu 

surround. Czas trwania: 13 minut. 

 

PROCEDURA 

Osoby  w  wieku  24  –  40  lat  poproszono  o  udzielenie  pomocy  autorowi  pracy  magisterskiej. 

Kandydatów  na  badanych  nie  nakłaniano  ani  nie  motywowano  w  żaden  sposób  do  udziału  

w badaniach. Wszystkich poinformowano, że pomoc ta będzie wymagała od nich wypełnienia 

kwestionariuszy  (ustosunkowania  się  do  zawartych  w  nich  pytań)  oraz  stawienia  się  

na  spotkaniu  (po  upływie  5-6  tygodni),  w  czasie  którego  zostaną  poproszeni  o  wypełnienie 

kolejnych  dwóch  kwestionariuszy.  Wszystkich  zapewniono  o  zachowaniu  anonimowości  

i  dyskrecji.  Osoby,  które  zgodziły  się  na  udział  w  badaniach,  zostały  losowo  przydzielone  

do  dwóch  grup  –  eksperymentalnej  i  kontrolnej.  Grupę  eksperymentalną  poinformowano 

dodatkowo,  że  w  czasie  drugiego  spotkania  zostanie  wyświetlony  trzynastominutowy 

fragment  filmu.  Badanym  z  obu  grup  dostarczono  Skalę  Poczucia  Świętości  (SPŚ_1)  

Sformatowano: Czcionka: Kursywa

Sformatowano: Czcionka: Kursywa

Sformatowano: Czcionka: Kursywa

background image

 

23 

i  poproszono  o  zwrócenie  wypełnionego  arkusza  w  ciągu  5  dni.  Po  5–6  tygodniach 

zaproszono  wszystkich  badanych  na  spotkanie.  Badani  gromadzili  się  w  dużej,  wyciszonej 

auli  (aula  218  w  głównej  siedzibie  SWPS  przy  ul.

 

Chodakowskiej  w  Warszawie)  

w kilkuosobowych grupach (wyznaczono kilka różnych terminów). Badania przeprowadzono 

w czerwcu i lipcu 2006 roku. 

Przebieg spotkania: 

Grupa Kontrolna  

Osoby  z  grupy  kontrolnej  dostają  do  wypełnienia  Skalę  Poczucia  Świętości  (SPŚ_1a)  

i  Kwestionariusz  Do  Badania  Optymizmu  (KBO),  są  proszeni  o  wypełnianie  arkuszy  

w następującej kolejności: najpierw SPŚ_1a, a następnie KBO.  

Grupa Eksperymentalna 

W  auli  cicho  rozbrzmiewa  muzyka  (ścieżka  dźwiękowa  z  filmu  „Koyaanisqatsi”).  Osoby 

badane  proszone  są  o  zajmowanie  wyznaczonych  miejsc.  Aby  wystandaryzować  warunki 

odbioru  filmu,  wyznaczane  są  miejsca  w  środkowej  części  sali  –  na  wprost  ekranu. 

Zapewniony jest dystans pomiędzy badanymi. Osoby badane dostają koperty A-4, w których 

znajdują  się  arkusze  SPŚ_1a  oraz  KBO.  Prowadzący  podaje  badanym  instrukcje  dotyczące 

przebiegu spotkania. Gasną światła, rozpoczyna się projekcja fragmentu filmu. Prezentowane 

są  dwie  sceny:  scena  3  – 

Organic

  i  scena  4  – 

Clouds

.    Po  projekcji,  bez  dodatkowych 

instrukcji  badani  wypełniają  kwestionariusze  w  kolejności  –  najpierw  SPŚ_1a,  następnie 

KBO. W czasie, gdy badani wypełniają kwestionariusze z głośników cicho płynie muzyka  – 

ścieżka dźwiękowa z prezentowanego przed chwilą filmu „Koyaanisqatsi”. 

Komentarz [PMS5]: Może opisać to w 
czasie przeszłym? 

Sformatowano: Czcionka: Kursywa

Sformatowano: Czcionka: Kursywa

background image

 

24 

WYNIKI BADANIA

 

 
 
Analiza statystyczna wyników badania objęła następujące kroki: 

1)  Analizę  wariancji  w  układzie  2x2  z  powtarzanym  pomiarem,  aby  sprawdzić 

czy i  jakie  zmiany  zaszły  w  średnim  poziomie  poczucia  świętości  w  obu 

porównywanych grupach po manipulacji oraz czy zmiany te różniły się między 

sobą. 

2)  15  analiz  z  zastosowaniem  procedury  Ogólnych  Modeli  Liniowych,  aby 

przekonać  się

,

  czy  manipulacja  wpłynęła  w  podobny  sposób  na  wszystkie 

pozycje Skali Poczucia Świętości. 

3)  Analizę czynnikową dla Skali Poczucia Świętości, aby sprawdzić czy istnieją 

związki między pozycjami narzędzia. 

4)  Analizę  wariancji  w  układzie  2x4  z  powtarzanymi  pomiarami,  w  celu 

sprawdzenia,  w  jaki  sposób  manipulacja  wpłynęła  na  cztery  wyodrębnione 

czynniki świętości. 

5)  Szereg analiz regresji, w celu zbadania związku pomiędzy poziomem poczucia 

świętości i optymizmem. 

6)  Test  t  Studenta,  aby  sprawdzić  czy  istnieje  różnica  pomiędzy  grupą 

eksperymentalną  i kontrolną w zakresie poziomu optymizmu. 

 

AD  1.  Przeprowadzenie  analizy  wariancji  w  układzie  2  (manipulacja  filmem)  x  2 

(pomiar poczucia świętości) z powtarzanym pomiarem. Obliczenia wykonano, aby sprawdzić 

czy i  jakie  zmiany  zaszły  w  średnim  poziomie  poczucia  świętości  w  obu  porównywanych 

grupach po manipulacji oraz czy zmiany te różniły się między sobą. Analiza ujawniła silny, 

istotny  efekt  główny  manipulacji  filmem:  F(1,48)  =  6,1;  p 

≤<

  0,05,  eta

2

  =  0,11.  Zmiana 

background image

 

25 

wartości czterech średnich (dwa pomiary w dwóch grupach) wynikła z przynależności osób 

badanych  do  grupy.  Wartość  statystyki  F  i  uzyskany  poziom  istotności  pozwalają  na 

odrzucenie hipotezy zerowej. 

 

Tabela 2.1. Statystyki opisowe dla porównywanych grup 

 
 
 

Jak  ilustruje  wykres  (Ryc.  1),  w  grupie  eksperymentalnej  po  projekcji  filmu  osoby 

badane uzyskały istotnie wyższe niż w pomiarze pierwszym (przed projekcją) średnie wyniki 

w Skali Poczucia Świętości. W grupie kontrolnej, po manipulacji (brak filmu) średni poziom 

poczucia świętości osób badanych nie różnił się istotnie od średniego poziomu tej zmiennej z 

pomiaru pierwszego (przed manipulacją). Wyniki w Skali Poczucia Świętości po manipulacji 

w grupie oglądającej film były także istotnie wyższe od wyników pomiaru drugiego w grupie 

kontrolnej.  

 

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

 

Manipulacja 

filmem 

Średnia 

Odchylenie 

standardowe 

pomiar  pierwszy  za  pomocą 

Skali Poczucia Świętości 

projekcja filmu 

bez projekcji filmu 

42,1600 

42,7600 

15,68088 

13,07122 

25 

25 

p omiar  dru gi  za  pomocą  Skali  

Poczucia Świętości 

projekcja filmu 

bez projekcji filmu 

47,4000 

41,9200 

14,17451 

13,99360 

25 

25 

background image

 

26 

Ryc. 1. Poziom średniego poczucia świętości w pomiarze pierwszym 
(przed  manipulacją)  i  w  pomiarze  drugim  (po  manipulacji)  
w grupach – eksperymentalnej i kontrolnej 

projekcja filmu

bez projekcji filmu

manipulacja filmem

40,00

42,00

44,00

46,00

48,00

50,00

średnie po

czuci

e święt

ości

pierwszy pomiar 
Skali Poczucia 
Świętości

drugi pomiar Skali 
Poczucia 
Świętości

 

 

Krótkie  przeżycie  estetyczne  (projekcja  filmu)  spowodowało  statystycznie  istotny 

wzrost średniego poczucia świętości w grupie eksperymentalnej; w grupie kontrolnej średnie 

poczucie świętości zmalało, spadek ten nie był jednak istotny statystycznie. Uzyskane wyniki 

sugerują,  że  przeżycie  estetyczne  (film)  ma  istotny  wpływ  na  ogólny  poziom  poczucia 

świętości. 

 

AD 2. Aby przekonać się czy manipulacja wpłynęła w podobny sposób na wszystkie 

pozycje  Skali  Poczucia  Świętości,  wykonano  kolejno  piętnaście  analiz  z  zastosowaniem 

procedury Ogólnych Modeli Liniowych. Wyniki przedstawia tabela 2.2. 

background image

 

27 

Tabela 2.2. Efekt główny manipulacji filmem (Ślad Pillai) dla poszczególnych pozycji Skali 
Poczucia  Świętości 
Pozycja SPŚ 

df hipotezy 

df błędu 

Istotność 

Cząstkowe 

 Eta kwadrat 

sztuka 

7,075 

1,000 

48,000 

0,011* 

0,128 

przyroda 

6,458 

1,000 

48,000 

0,014* 

0,119 

ojczyzna 

3,913 

1,000 

48,000 

0,054 

0,075 

małżeństwo 

3,237 

1,000 

48,000 

0,078 

0,063 

godło 

2,938 

1,000 

48,000 

0,093 

0,058 

pamięć o zmarłych 

1,758 

1,000 

48,000 

0,191 

0,035 

ciało 

1,546 

1,000 

48,000 

0,220 

0,031 

Bb

óg 

1,532 

1,000 

48,000 

0,222 

0,031 

święta 

1,070 

1,000 

48,000 

0,306 

0,022 

równość 

0,708 

1,000 

48,000 

0,404 

0,015 

śmierć 

0,577 

1,000 

48,000 

0,451 

0,012 

życie 

0,574 

1,000 

48,000 

0,453 

0,012 

rodzina 

0,295 

1,000 

48,000 

0,527 

0,006 

praca 

0,186 

1,000 

48,000 

0,668 

0,004 

zdrowie 

0,090 

1,000 

48,000 

0,766 

0,002 

* p 

≤<

 0,05 

 

Jak wykazują dane z tabeli 2.2, jedynie dla dwóch pozycji (sztuka i przyroda) analiza 

ujawniła  istotny  statystycznie  efekt  manipulacji  filmem.  Dla  kolejnych  dwóch 

itemów 

obiektów 

(ojczyzna i małżeństwo) efekt główny manipulacji filmem był istotny na poziomie 

tendencji  statystycznej.  W  przypadku  pozostałych  pozycji  testowych  wyniki  analizy  nie 

pozwoliły  

na  odrzucenie  hipotezy  zerowej.  Zawartość  tabeli  2.2  sugeruje,  iż  o  istotności  efektu 

głównego  manipulacji  filmem  dla  ogólnego  poczucia  świętości  decydują  przede  wszystkim 

zmiany  w  średnich  wynikach  dotyczących  dwóch  pozycji  Skali  Poczucia  Świętości.  W 

świetle  tych  wyników  należy  przyznać,  że  hipoteza  1  o  wpływie  przeżycia  estetycznego  na 

poczucie świętości zyskała jedynie częściowe potwierdzenie.  

Komentarz [PMS6]: Czepiam się, ale 
ma być znak „mniejsze lub równe”. 

background image

 

28 

AD  3.  W  celu  sprawdzenia  czy  istnieją  związki  między  pozycjami  Skali  Poczucia 

Świętości,

 

przeprowadzono  analizę  czynnikową  dla  tego  narzędzia.  Analiza  wyodrębniła 

cztery  czynniki  obejmujące  w  sumie  dziesięć  z  piętnastu  pozycji  skali.  Czynniki  nazwano 

następująco: 

1 – Świętość życia (rodzina, małżeństwo, pamięć o zmarłych, życie), 

2 – Świętość patriotyczna (ojczyzna, godło), 

3 – Świętość renesansowa (przyroda, sztuka), 

4 – Świętość religijna (bóg, święta), 

Pozostałe pięć pozycji (ciało, równość, śmierć, praca, zdrowie) wykluczono z dalszej analizy 

statystycznej. 

 

AD 4. Aby sprawdzić, w jaki  sposób  manipulacja wpłynęła na cztery  wyodrębnione 

czynniki  świętości,  poddano  je  analizie  wariancji  w  układzie  2  (manipulacja  filmem)  x  4 

(rodzaj  świętości  –  czynniki)  z  powtarzanymi  pomiarami.  Zastosowany  ponownie  Ogólny 

Model Liniowy wykazał silniejszy efekt główny manipulacji filmem niż efekt obliczony dla, 

nieustrukturowanej czynnikowo, skali z piętnastoma obiektami: F(1,48) = 10,376; p 

≤<

 0,005, 

eta

2

 = 0,178. Podobnie jak w pierwszej analizie wariancji, średnia ogólna poczucia świętości 

po manipulacji w grupie eksperymentalnej (z filmem) wzrosła istotnie, a w grupie kontrolnej 

(bez  filmu)  zmalała  nieistotnie.  Różnice  między  średnimi  dla  grup  eksperymentalnej  i 

kontrolnej  są  istotne  statystycznie  (p 

≤<

  0,005).  Jak  ilustrują  wykresy  (Ryc.  2),  w  grupie, 

która oglądała film, średnie wyniki wszystkich czterech czynników po manipulacji wzrosły, 

natomiast  w  grupie  bez  filmu  –  nieznacznie  zmalały.  Nie  zanotowano  istotnego  efektu 

głównego  momentu  pomiaru  F(1,48)  =1,01;  p 

≤>

  0,05,  eta

2

  =  0,021.  Analiza  ujawniła 

interakcję  trzech  czynników  (moment  pomiaru,  rodzaj  świętości,  manipulacja  filmem)  na 

poziomie istotności statystycznej F(3,46) =2,12; p 

≤=

 0,11, eta

2

 = 0,122.  

Komentarz [PMS7]: Dlaczego był tu 
znak równości? Może to nie przypadek? 

background image

 

29 

Ryc. 2. Poziom  średnich dla czterech czynników w pomiarze pierwszym  (przed 
manipulacją  filmem)  i  w  pomiarze  drugim  (po  manipulacji)  w  grupie 
eksperymentalnej i kontrolnej 

świętość życia

świętość 

patriotyczna

świętość 

renesansowa

świętość 

religijna

4 czynniki świętości

2,00

2,50

3,00

3,50

4,00

śre

dn

ie

 p

oc

zu

cie

 ś

w

to

śc

i

MOMENT 

POMIARU

przed 

manipulacją
po manipulacji

GRUPA EKSPERYMANTALNA = projekcja filmu

 

 

świętość 

życia

świętość 

patriotyczna

świętość 

renesansowa

świętość 

religijna

4 czynniki świętości

2,00

2,50

3,00

3,50

4,00

ś

re

dn

ie

 p

oc

zu

c

ie

 ś

w

to

ś

c

i

MOMENT 

POMIARU

przed 

manipulacją
po manipulacji

GRUPA KONTROLNA = bez projekcji filmu

 

background image

 

30 

Uzyskane  wyniki  sugerują, że  na  żaden  czynnik  świętości  manipulacja  nie  wpłynęła 

istotnie silniej niż na pozostałe.  

 

AD 5. W celu zweryfikowania hipotezy badawczej 2, zakładającej związek pomiędzy 

poziomem poczucia świętości i optymizmem, wykonano następujące analizy: 

 

a)  Analiza  regresji  dla  jednej  zmiennej  niezależnej.  Sprawdzono  czy  istnieje  związek 

liniowy  pomiędzy  średnim  poziomem  poczucia  świętości  i  poziomem  optymizmu 

ogólnego.  Do  obliczeń  wykorzystano  dane  obu  porównywanych  grup  z  pomiaru 

drugiego  Skali  Poczucia  Świętości  (SPŚ_1a)  oraz  wyniki  z  Kwestionariusza  

do Badania Optymizmu (KBO). Uzyskane wyniki wykazały, że około 17% wariancji 

optymizmu  jest  wyjaśniane  przez  zmienność  wyników  w  SPŚ:  R²  =  0,166.  Analiza 

wariancji  okazała  się  istotna  na  wysokim  poziomie:  F(1,48)  =  9,541;  p 

≤<

  0,005, 

zatem  równanie  regresji  pozwala  przewidywać  poziom  optymizmu  w  stopniu 

statystycznie  istotnym.  Analiza  regresji  wykazała  umiarkowanie  wysokie  wartości 

współczynników: B = 0,272; Beta = 0,4 oraz wysoki poziom istotności: p 

≤<

  0,005. 

Równanie  regresji  pozwala 

zatem 

wnioskować,  że  poziom  poczucia  świętości 

mierzony  SPŚ  jest  statystycznie  istotnym,  acz  umiarkowanie  silnym  wyznacznikiem 

zróżnicowania  poziomu  optymizmu  mierzonego  KBO.  Hipoteza  związku  poczucia 

świętości z optymizmem zyskała potwierdzenie statystyczne. 

b)  Kwestionariusz  do  Badania  Optymizmu  pozwala  na  oszacowanie  poziomu  czterech 

składowych  optymizmu  ogólnego:  optymizmu  esencjalnego,  optymizmu  sprawczego

optymizmu 

sprawczego 

osobistego 

i 

optymizmu  sprawczego  społecznego

Przeprowadzono  cztery  analizy  regresji,  aby  prześledzić  związek  Skali  Poczucia 

background image

 

31 

Świętości  z  poszczególnymi  rodzajami  optymizmu.  Skrócony  raport  wyników 

przedstawia tabela 2.3. 

 

Tabela 2.3. Wyniki analiz regresji z jedną zmienną niezależną. Predyktor  – drugi pomiar 

za 

pomocą 

Skali Poczucia Świętości 

Zmienna zależna 

R kwadrat 

Beta 

Istotność 

optymizm sprawczy 

0,178 

10,426 

0,196 

0,422 

0,002** 

optymizm sprawczy społeczny 

0,168 

9,645 

0,082 

0,410 

0,003** 

optymizm sprawczy osobisty 

0,080 

4,179 

0,059 

0,283 

0,046* 

optymizm esencjalny 

0,077 

4,002 

0,081 

0,277 

0,051 

* p 

≤<

 0,05      ** p 

≤<

 0,005 

 

Jak  ilustruje  tabela  2.3,  Skala  Poczucia  Świętości  okazała  się  istotnym  statystycznie 

predyktorem  wszystkich  wymienionych  rodzajów  optymizmu.  Wartość  współczynnika 

korelacji  (Beta)  dla  wszystkich  kryteriów  była  dodatnia.  Największą  możliwość 

przewidywania  SPŚ  daje  w  przypadku  optymizmu  sprawczego  –  przede  wszystkim  jego 

społecznej  odmiany  –  SPŚ  jest  tu  umiarkowanym  (Beta  =  0,4),  ale  silnym  (p 

≤<

  0,005) 

predyktorem, pozwalającym wyjaśnić około 17 % zmienności wyników (R² =  168) (Ryc. 3).  

 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

background image

 

32 

Ryc.  3  Wykres  korelacyjny  (rozrzutu)  wyników  w  SPŚ  i  na  skali 
optymizmu  sprawczego  społecznego  w  KBO  z  linią  regresji  dla 
wszystkich badanych 

10,00

20,00

30,00

40,00

50,00

60,00

70,00

80,00

Skala Poczucia Świętości

2,00

4,00

6,00

8,00

10,00

12,00

14,00

16,00

op

ty

mi

zm 

spr

aw

czy

 s

po

łe

czn

y

R kwadrat dla Liniowej 

= 0,168

   

c)  Przeprowadzone  dotychczas  analizy  pozwalają  sądzić,  iż  zróżnicowanie  poczucia 

świętości w obrębie 4 czynników świętości (wyłonionych drogą analizy czynnikowej) może 

decydować  o  indywidualnym  poziomie  poszczególnych  (czterech) rodzajów  optymizmu.  W 

celu sprawdzenia słuszności powyższych przypuszczeń, wykonano serię analiz regresji, gdzie 

zmienną  objaśnianą  był  optymizm  w  pięciu  odsłonach  (optymizm  ogólny,  esencjalny, 

sprawczy,  sprawczy  osobisty,  sprawczy  społeczny),  zaś  cztery  czynniki  świętości  (Świętość 

życia, Świętość patriotyczna, Świętość renesansowa, Świętość religijna) występowały w roli 

predyktorów.  

Jak  wskazują  dane  z  tabeli  2.4

 

dla  optymizmu  ogólnego,  optymizmu  sprawczego  

i  optymizmu  sprawczego  społecznego  silnym  i  istotnym  predyktorem  okazał  się  czynnik 

Świętość  życia.  We  wszystkich  trzech  przypadkach  zależność  była  dodatnia.  Pozostałe 

background image

 

33 

predyktory  pozbawione  były  praktycznej  użyteczności  przy  przewidywaniu  poziomu 

optymizmu. 

Tabela 2.4. Podsumowanie wyników analiz regresji ze zmienną objaśnianą w postaci pięciu 
rodzajów optymizmu oraz z czterema czynnikami świętości w roli predyktorów 
 

Zmienna zależna: optymizm ogólny 

Procent wariancji wyjaśnionej R² = 0,18 ; F(4,45) = 2,46 ; p = 0,059 

Predyktor 

Beta 

Istotność 

Świętość życia 

4,133 

0,393 

0,023* 

Świętość patriotyczna 

0,578 

0,086 

0,602 

Świętość renesansowa 

-0,854 

-0,114 

0,476 

Świętość religijna 

0,634 

1,158 

0,587 

Zmienna zależna: optymizm sprawczy 

Procent wariancji wyjaśnionej R² = 0,263 ; F(4,45) = 3,467 ; p 

≤<

 0,05 

Predyktor 

Beta 

Istotność 

Świętość życia 

3,571 

0,489 

0,004** 

Świętość patriotyczna 

0,253 

0,054 

0,734 

Świętość renesansowa 

-1,042 

-0,204 

0,198 

Świętość religijna 

0,583 

0,106 

0,457 

Zmienna zależna: optymizm sprawczy społeczny 

Procent wariancji wyjaśnionej R² = 0,269 ; F(4,45) = 4,144 ; p 

≤<

 0,01 

Predyktor 

Beta 

Istotność 

Świętość życia 

1,878 

0,599 

0,000*** 

Świętość patriotyczna 

-0,184 

-0,092 

0,555 

Świętość renesansowa 

0,335 

-0,178 

0,243 

Świętość religijna 

0,326 

0,071 

0,611 

* p 

≤<

 0,05     ** p 

≤<

 0,005     *** p 

≤<

 0,001 

background image

 

34 

Dla zmiennej optymizm esencjalny model okazał się nieistotny F(4,45) = 0,803 ; 

P p ≤>

 0,05. 

Dla zmiennej optymizm sprawczy osobisty model również okazał się nieistotny statystycznie 

F(4,45) = 1,468 ; p 

≤>

 0,05. 

AD  6.  Hipoteza  badawcza  3  zakładała  istnienie  różnicy  pomiędzy  grupą 

eksperymentalną   i  kontrolną  w  zakresie  poziomu  optymizmu.  Za  podstawę  wnioskowania 

statystycznego  na  temat  różnicy  pomiędzy  średnimi  w  pomiarze  optymizmu  między 

porównywanymi grupami przyjęto test t Studenta. Wynik testu dla prób niezależnych okazał 

się  niezgodny  z  oczekiwaniami  i  nie  dał  podstaw  do  odrzucenia  hipotezy  zerowej  t(48)  = 

0,525;  p 

≤>

  0,05.  Średni  poziom  optymizmu  w  grupie  eksperymentalnej  nie  różni  się  w 

sposób  statystycznie  istotny  od  średniego  poziomu  tej  samej  zmiennej w  grupie  kontrolnej. 

Hipoteza badawcza 3 nie uzyskała potwierdzenia. 

background image

 

35 

DYSKUSJA WYNIKÓW 

 

Postawiono dwa pytania badawcze: 

1.  Czy  krótkie  (kilkunastominutowe)  jednorazowe  przeżycie  estetyczne  powoduje 

zmianę w poziomie ogólnego poczucia świętości

?.

 

2.  Czy  istnieje  związek  pomiędzy  poziomem  poczucia  świętości  a  poziomem 

optymizmu

?.

 

Oczekiwano,  że  trzynastominutowa  projekcja filmu  o  charakterze  kontemplacyjnym, 

skupiającego  uwagę  widza  na  pięknie  świata  przyrody,  spowoduje  u  badanych  wzrost 

poziomu  ogólnego  poczucia  świętości.  Uzyskane  wyniki  badania  częściowo  potwierdzają 

postawioną  hipotezę.  Wstępna  analiza  statystyczna  danych  wykazała,  że  projekcja  filmu 

istotnie podniosła ogólny poziom poczucia świętości badanych. Na tym etapie analizy można 

by  zatem  wnioskować,  że  nawet  krótkie  przeżycie  estetyczne  ma  istotny  wpływ  na  ogólny 

poziom  poczucia  świętości.  Późniejsza,

 

bardziej  wnikliwa  analiza  statystyczna  wykazała 

jednak  duże  zróżnicowanie  siły  wpływu  manipulacji  w  zakresie  piętnastu  pozycji  Skali 

Poczucia Świętości. Okazało się, że istotny statystycznie wzrost poziomu poczucia świętości 

po  manipulacji  dotyczy  jedynie  dwóch  obiektów  skali  –  przyroda  i  sztuka.  W  przypadku 

pozostałych pozycji poczucie świętości po projekcji filmu również wzrosło, jednak zmiany te 

nie  osiągnęły  poziomu  istotności  statystycznej.  Dla  kilku  obiektów  istotność  efektu 

manipulacji  uzyskała  poziom  tendencji  statystycznej,  co  nasuwa  przypuszczenie,  że  gdyby 

osoby  badane  poddano  dłuższej  manipulacji,  efekt  dla  owych  pozycji  Skali  Poczucia 

Świętości byłby większy.  

Aby uzyskać dokładniejsze wyniki, drogą analizy czynnikowej, wyodrębniono cztery 

czynniki świętości, które poddano kolejnym obliczeniom. Efekty tych zabiegów sugerują, że 

na  żaden  z  czterech  czynników  świętości  manipulacja  nie  wpłynęła  istotnie  silniej  niż  na 

Komentarz [PMS8]: Jak pytania, to 
pytania… 

Komentarz [PMS9]: Co za żargon! 
Proponuję: „dłuższemu oddziaływaniu 
materiałów pobudzających doznania 
estetyczne” (w jakimś miejscu może 
wspomnieć raz jeszcze, że takie doznania 
wiążą się z duchowością?). 

background image

 

36 

pozostałe. Wykazany poziom istotności efektu tej interakcji osiągnął jednak poziom tendencji 

statystycznej,  co  pozwala  przypuszczać,  że  przy  większych  próbach  różnice  pomiędzy 

średnimi  czterech  czynników  świętości  mogłyby  okazać  się  istotne  statystycznie. Powyższe 

przypuszczenie skonfrontowano z wynikami  analizy regresji  dla Skali Poczucia Świętości z 

piętnastoma 

pozycjami obiektami 

(por. tabela 2.2), gdzie jedynie dla dwóch pozycji (przyroda 

sztuka 

-–

 składowe czynnika Świętość renesansowa) uzyskano istotny statystycznie wpływ 

manipulacji.  Zestawienie  powyższych  wyników,  a  także  widoczny  na  wykresie  (Ryc.  2.) 

wyraźny  wzrost  czynnika  Świętość  renesansowa  w  grupie  eksperymentalnej,  pozwalają 

przypuszczać, że zmienną, na którą wpływ  manipulacji filmem był  najsilniejszy, jest wyżej 

wymieniowy czynnik.  

Nasuwa  się  pytanie

,

  czy  wzrost  poziomu  poczucia  świętości  w  obrębie  czynnika 

Świętość  renesansowa  jest  związany  z  treścią  i  charakterem  prezentowanego  filmu.  Obraz 

Godfrey’a  Reggio  to  filmowy  poemat,  nazywany  przez  swych  entuzjastów  seansem  czystej 

sztuki i lekcją patrzenia na świat (por. Jopkiewicz, 2003). Estetyka  Koyaanisqatsi opiera się 

na  powolnych,  płynnych  panoramach,  koncentrujących  uwagę  widza  na  budzącym  respekt 

pięknie świata. Monumentalne krajobrazy, bezkresne przestrzenie, żywioły przedstawiane w 

perspektywie makro – ich kontemplacja to chwile czystego zachwytu. Dopełnieniem obrazu, 

czy  raczej  soczewką  skupiającą  uwagę  widza  na  bodźcach  płynących  z  ekranu  i  potęgującą 

emocje,  jest  w  dziele  Reggio  muzyka.  Seans  Koyaanisqatsi  to  przeżycie  z  pogranicza 

przyrodniczego dokumentu i sztuki.  

W  prezentowanym  badaniu  założono,  że  kontemplacja  piękna  i  potęgi  świata 

naturalnego wywoła w widzach refleksje podobną do tej, opisanej przez Maslowa (2004) jako 

moment  uniesienia

  (peak  experience)

,  w  czasie  którego  jednostka  odczuwa  przejmującą 

jedność ze światem. Oczekiwano, że podobne przeżycie wywoła u badanych wzrost poziomu 

ogólnego  poczucia  świętości,  tymczasem  zmiany  zanotowano  przede  wszystkim  w  sferach 

Komentarz [PMS10]: Określenia „Tab. 
I Ryc. Konsekwentnie – albo małymi, albo 
dużymi literami. Proszę porównać to 
miejsce z tym dwa wiersze niżej. 

Komentarz [PMS11]: …doświadczenie 
podobne do opisanego 

Sformatowano: Czcionka: Kursywa,
Angielski (Stany Zjednoczone)

background image

 

37 

życia ściśle związanych z treścią filmu prezentowanego badanym. Spośród piętnastu pozycji 

Skali  Poczucia  Świętości,  itemy:  sztuka  i  przyroda  (składowe  czynnika  Świętość 

renesansowa) w najwyższym stopniu łączą się z charakterem przedmiotu manipulacji. 

 

Zarysowana  tu  interpretacja  sugeruje,  że  zakres  wzrostu  poczucia  świętości  jest 

uzależniony  od  treści  przeżycia  estetycznego.  Możliwe,  że  przeniesienie  wzrostu  poczucia 

świętości na inne sfery nie nastąpiło, ponieważ bodziec, który zaprezentowano nie był aż tak 

silny albo trwał zbyt krótko, aby mógł wzbudzić w odbiorcach przeżycie przejmujące na tyle, 

by  można  je  było  porównywać  z  doświadczeniem  opisywanym  przez  Maslowa.  Inna  droga 

interpretacji  prowadzi  do  przypuszczenia,  że  być  może  zwrócenie  i  skupienie  uwagi  na 

konkretnym  aspekcie  życia  i  odkrycie  jego  ukrytych  wartości  powoduje  wzrost  poczucia 

świętości przede wszystkim w jego zakresie i wcale nie wpływa (lub czyni to w niewielkim 

stopniu) na poczucie świętości w innych obszarach. Idąc tym tokiem myślenia, warto jednak 

pamiętać  o  tym,  że  w  prezentowanym  badaniu  poziom  poczucia  świętości  dla  pozostałych 

trzynastu pozycji (trzech czynników) również wzrósł, chociaż w przypadku niektórych tylko 

nieznacznie. Być może, jak już tu nadmieniono, brak istotnego efektu spowodowany był małą 

liczebnością  próby,  zbyt  krótkim  czasem  trwania  manipulacji  lub  niewystarczającą  siłą 

bodźca.  

Wykazana  tendencja  pozwala  przypuszczać,  że  silne  przeżycie  estetyczne  może 

wpływać  dodatnio  na  poziom  poczucia  świętości  w  różnych  sferach  życia.  Warto  zwrócić 

uwagę  na  fakt,  iż  już  krótkie  przeżycie  estetyczne  spowodowało  widoczny  i  istotny  wzrost 

poczucia  świętości  w  sferze  akcentowanej  podczas  manipulacji.  Interesujące  byłoby 

zatem 

badanie wykorzystujące dłuższą i silniejszą manipulację, pozwalającą określić zakres wpływu 

przeżycia  estetycznego  na  poczucie  świętości.  Warto  byłoby  również  sprawdzić,  czy 

powtarzanie  manipulacji  spowodowałoby  trwałe  zmiany  w  poziomie  poczucia  świętości, 

zgodnie z koncepcją Maslowa (2004) i twierdzeniem Deweya (Wilkoszewska, 2003).  

Komentarz [PMS12]: Proszę ponownie 
o eufemizm. 

Komentarz [PMS13]: J. w. 

Komentarz [PMS14]: Przypomnieć. 

background image

 

38 

PNa  p

ierwsze  z  postawionych  na  początku  pytań 

nie  uzyskało  zatem  brak 

jednoznacznej odpowiedzi. Krótkie, jednorazowe przeżycie estetyczne spowodowało zmianę 

w poziomie ogólnego poczucia świętości, jednak głębsza analiza statystyczna wykazała duże 

zróżnicowanie wpływu manipulacji w zakresie piętnastu pozycji (czterech czynników) skali. 

Drugie  z  postawionych  pytań  dotyczyło  związku  pomiędzy  poziomem  poczucia 

świętości i poziomem optymizmu. W tym przypadku również początkowa analiza dostarczyła 

odpowiedzi  pozytywnej.  Ogólny  poziom  poczucia  świętości  mierzony  Skalą  Poczucia 

Świętości  okazał  się  statystycznie  istotnym,  acz  umiarkowanie  silnym  wyznacznikiem 

zróżnicowania poziomu optymizmu, mierzonego Kwestionariuszem do Badania Optymizmu. 

Osoby,  które  uzyskały  wysokie  wyniki  na  Skali  Poczucia  Świętości,  wykazały  również 

tendencję do większego optymizmu. Dotyczy to zarówno optymizmu ogólnego, jak i czterech 

jego odmian, mierzonych oddzielnie.  

W trakcie 

dokonywania obliczeńanalizy danych

  pojawiło się dodatkowe pytanie: czy 

zróżnicowanie poczucia świętości w obrębie czterech czynników (wyłonionych drogą analizy 

czynnikowej)  może  decydować  o  poziomie  optymizmu  ogólnego  oraz  o  indywidualnym 

poziomie  poszczególnych  czterech  rodzajów  optymizmu.  Wyniki  analizy  przyniosły 

twierdzącą odpowiedź na 

tak 

postawione pytanie. Optymizm ogólny 

okazał się bywiązaćł

 

się 

istotnie 

związany 

jedynie  z  czynnikiem  Świętość  życia.  Efekt  ten  nie  jest  zaskakujący,  jeśli 

przyjrzymy  się  składowym  wymienionego  czynnika  –  są  to  pozycje:  rodzina,  małżeństwo, 

pamięć  o  zmarłych,  życie.  Wymienione  obiekty  dotyczą  sfer  stanowiących  dla  większości 

ludzi  najważniejsze  obszary  ich  życia.  Zgodnie  z  przedstawionymi  na  początku  pracy 

założeniami  teoretycznymi,  dostrzeganie  głębokiego  sensu,  wymiaru  sacrum  bazowych 

elementów  życia,  stanowi  swoisty  inkubator  optymizmu,  a  zatem  uzyskany  wynik  jest 

poniekąd zgodny z oczekiwaniami.  

background image

 

39 

Czynnik  Świętość  życia  zdaje  się  być  również  silnym  i  istotnym  predyktorem 

optymizmu sprawczego, zwłaszcza jego społecznej odmiany.  Według założeń  teoretycznych 

Stacha  (2002),  optymizm  sprawczy  społeczny  sprowadza  się  do  przekonania  lub/i  wiary  w 

pomyślność  przyszłych  wydarzeń,  wynikającą  z  działań,  starań  i  pomocy  innych  ludzi. 

Wykazany  silny  związek  tego  rodzaju  optymizmu  z  czynnikiem  Świętość  życia,  będącym 

odzwierciedleniem  roli  innych  ludzi  w  życiu  podmiotu,  potwierdza  słuszność  założenia, 

według  którego  umiejętność  uświęcania  rzeczywistości  jest  wyznacznikiem  pozytywnego 

nastawienia do przyszłości związanej z daną rzeczywistością.  

Zastanawiającym  może  wydać  się  brak  istotnego  związku  między  poczuciem 

świętości  a  optymizmem  sprawczym  osobistym,  będącym  wyrazem  wiary  we  własne 

możliwości podmiotu. Zwróćmy jednak uwagę na listę ocenianych obiektów Skali Poczucia 

Świętości. Piętnaście pozycji skali dotyczy świata otaczającego człowieka (różnych obszarów 

jego  życia),  nie  odnosi  się  natomiast  do  tego,  co  stanowi  o  istocie  podmiotu.  W  Skali 

Poczucia  Świętości  nie  znajdziemy  pozycji  związanych  z  indywidualnymi  cechami 

człowieka,  jego  umiejętnościami,  motywacjami,  talentami  –  stanowiącymi,  według  Stacha 

(2002,  s.14)

,

  podstawę  optymizmu  sprawczego  osobistego.  Brak  związku  Skali  Poczucia 

Świętości  z  osobistą  odmianą  optymizmu  sprawczego  może  zatem  wynikać  z  nieobecności 

wśród obiektów skali pozycji związanych z podmiotowymi możliwościami człowieka.  

Zgodnie  z  założeniem  o  liniowym  związku  poczucia  świętości  z  optymizmem, 

sformułowano  hipotezę  przewidującą,  że  osoby  badane,  u  których  wzrośnie  poczucie 

świętości  po  przeżyciu  estetycznym,  wykażą  wyższy  poziom  optymizmu  niż  osoby  nie

 

doświadczające  przeżycia  estetycznego  w  czasie  badania.  Uzyskane  wyniki  nie  dostarczają 

wsparcia  dla  powyższej  hipotezy.  Prezentowane  badanie  nie  wykazało  różnicy  pomiędzy 

grupą eksperymentalną i grupa kontrolną w zakresie poziomu optymizmu. Efekt ten nie jest 

zaskakujący,  jeśli  weźmiemy  pod  uwagę  przytoczone  do  tej  pory  wyniki  badania.  Jak 

background image

 

40 

wykazano wcześniej, optymizm wiąże się przede wszystkim z czynnikiem  Świętość życia, 

manipulacja  użyta  w  badaniu  wpłynęła  głównie  na  czynnik  Świętość  renesansowa. 

Wywołane przeżycie estetyczne nie spowodowało zatem istotnych zmian w zakresie czynnika 

świętości najsilniej związanego w optymizmem. 

background image

 

41 

LITERATURA

 

Affleck, G., Tennen, H., Croog, S., Levine, S. (1987). Casual attribution, perceived benefits,   

and  morbidity  following  a  heart  attack:  An  8-year  study.  Journal  of  Consulting  and 

Clinical Psychology, 55, 29-35. 

Allport, G. (1988). Osobowość i religie. Warszawa: PAX. 

Brissette, I., Scheier, M.F., Carver, Ch.S., (2002).  The Role of Optimism in  Social Network 

Development,  Coping,  and  Psychological  Adjustment  During  a  Life  Transition. 

Journal of Personality and Social Psychology, 82, 102-111. 

Csikszentmihalyi,  M.  (1996).  Psychologia  optymalnego  doświadczenia.  Przepływ.  Jak 

poprawić jakość życia. Warszawa: Wydawnictwo Studio Emka. 

Czapiński, J. (1985). Wartościowanie – zjawisko inklinacji pozytywnej: o naturze optymizmu

Wrocław: Ossolineum. 

Czapiński, J. (1991). Psychologia szczęścia: przegląd badań i zarys teorii cebulowej. Poznań: 

Academos. 

Czapiński, J. (2004). Psychologiczne teorie szczęścia. [W:] Czapiński, J. (red.).  Psychologia 

pozytywna.  Nauka  o  szczęściu,  zdrowiu,  sile  i  cnotach  człowieka.  (ss.  51-102) 

Warszawa: PWN. 

Emmons, R.A., Cheung, C., Tehrani, K. (1998). Assessing spirituality through personal goals: 

Implications  for  research  on  religion  and  subjective  well-being.  Social  Indicators 

Research, 45, 391-422. 

Emmons,  R.A.  (2000).  Is  Spirituality  an  intelligence?  Motivation,  cognition,  and  the 

Psychology  of  Ultimate  Concern.  The  International  Journal  for  the  Psychology  of 

Religion10 (1), 3-26. 

Einstein, A. (1949). The World as I See It. New York: Philosophical Library. 

Eliade, M. (1999). Sacrum i profanum. O istocie religijności. Warszawa: Wydawnictwo KR. 

Komentarz [PMS15]: W przypadku 
pierwszej pozycji literatury tytuł artykułu 
jest małymi literami. Proszę się tego 
trzymać. 

background image

 

42 

Evdokimow,  P.  (1999).  Sztuka  ikony.  Teologia  piękna.  Warszawa:  Wydawnictwo  Księży 

Marianów. 

Frankl, V.E. (1962). Psycholog w obozie koncentracyjnym. Warszawa: PAX. 

Frankl, V. E. (1978). Psychoterapia dla każdego. Warszawa: PAX. 

Gasparski, P. (2001). Wyjaśnianie i przewidywanie – zmiana schematu atrybucyjnego. Studia 

Psychologiczne, 39 (1), 25-40. 

Giltay, E.J., Kamphuis, M.H., Kalmijn, S., Zitman, F.G., Kromhout, D. (2006). Dispositional 

optimism and the risk of cardiovascular death: The Zutphen Elderly Study. Archives of 

Internal Medicine, 166 (4), 431-436. 

Głaz, S. (red.), (2002). Doświadczenie religijne a sens życia. Kraków: Wydawnictwo WAM. 

Houston,  J.  (2006,  August)  Social  Artistry.  Discovering  the  Creative  Dimensions  

of Leadership. [Digitized vide file]. URL.  

http://www.socialartistry.com/vid2.html

 

Ingarden, R. (1966). Przeżycie, dzieło, wartość. Kraków: Wydawnictwo Literackie. 

Jan Paweł II (1998). Fides et ratio. Poznań: Pallottinum. 

Jan Paweł II (2005). List do artystów. Wrocław: Wydawnictwo TUM. 

James, W. (2001). Doświadczenia religijne. Kraków: Zakład Wydawniczy Nomos. 

Jopkiewicz, T. (2003). Apokalipsa w trzech odsłonach. Kino, 10/2003, 3-6. 

Kemeny, M.E., Taylor, S.E., Reed, G.M. (2000). Psychological Resources, Positive Illusions, 

and Health. The American Psychologist, 55 (1), 99-110. 

Kozielecki,  J.  (1988).  O  człowieku  wielowymiarowym.  Eseje  psychologiczne.  Warszawa: 

PWN. 

Kronenberg,  M.  (2003).  Muzykoterapia.  Podstawy  teoretyczne  do  zastosowania 

muzykoterapii w profilaktyce stresu. Szczecin: Mediatour 

Kuczyńska, A. (1972). Piękno. Mit i rzeczywistość. Warszawa: Wiedza Powszechna.

 

Maslow, A.H. (2004). W stronę psychologii istnienia. Poznań: Dom Wydawniczy Rebis. 

Sformatowano: Polski

background image

 

43 

Mitchell, E. (1996). The Way of The Explorer. New York: Putnam’s Sons. 

Nydahl,  O.  (1995).  Jakimi  rzeczy  są.  Współczesne  wprowadzenie  do  buddyzmu.  Gdańsk: 

Wydawnictwo 108. 

Park,  Crystal  L.;  Cohen,  Lawrence  H.;  Murch,  Renee  L.  (1996).  Assessment  and  prediction  

of stress-related growth. Journal of Personality, 64 (1), 71-105. 

Popielski,  R.,  Wolicki,  M.  (1987).  Antropologiczno

–-

filozoficzne  podstawy  analizy 

egzystencjalnej i niektóre jej aplikacje do teorii osobowości. [W:] K. Popielski (red.). 

Człowiek – pytanie otwarte (ss. 101-106). Lublin: R.W. KUL. 

Popkin, R.H., Stroll, A. (1994). Filozofia. Poznań: Zysk i S-ka. 

Rogers,  C.R.  (1978).  The  Formative  Tendency.  Journal  of  Humanistic  Psychology,  18  (1),  

23-26 

Seligman, M.E.P. (1997). Optymistyczne dziecko. Poznań: Media Rodzina of Poznań. 

Seligman,  M.E.P.  (2005).  Prawdziwe  szczęście.  Psychologia  pozytywna  a  urzeczywistnienie 

naszych możliwości trwałego spełnienia. Poznań: Media Rodzina. 

Sisson,  C.P.  (1997).  Wewnętrzne  przebudzenie.  Pierwsze  kroki  ku  świadomemu  życiu

Warszawa: Wydawnictwo MEDIUM. 

Skibiński, M. (2004). Nadzieja matką zdrowych. [.pdf document] URL  

http://www.simonton.pl/simonton/literatura.html 

Sloboda,  J.A.  (2002).  Umysł  muzyczny.  Poznawcza  psychologia  muzyki.  Warszawa: 

Wydawnictwo Akademii Muzycznej. 

Socha,  P.M.  (red.)

,

  (2000).  Duchowy  rozwój  człowieka:  fazy  życia,  osobowość,  wiara, 

religijność. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego. 

Socha,  P.M.  (2001).  Duchowość  jako  signum  temporis:  zastosowanie  rozmytego  pojęcia  

do psychologii religii. Nomos. Kwartalnik Religioznawczy, 34/36, 277-285. 

Sformatowano: Polski

background image

 

44 

Socha, P.M. (2002). Religia i  jej definicja z perspektywy psychologa. [W:] M.

 

Karas  (red.), 

Definicja religii. Studia i szkice (ss. 101-120). Kraków: Wydawnictwa FHG Tondera.  

Socha,  P.M.  (2003b).  Wybrane  współczesne  psychologiczne  teorie  duchowości

Nomos. 

Kwartalnik Religioznawczy, 43/44, 19-39. 

Socha, P.M. (w druku). Poczucie świętości jako rezultat przemiany poznawczej.

 

Stach,  R.  (2002).  Kwestionariusz  do  badania  optymizmu.  Kraków:  Wydawnictwo 

Uniwersytetu Jagiellońskiego. 

Stróżewski, W. (2002). Wokół piękna. Kraków: Universitas. 

Szkołut, T. (1997). Ponadestetyczny sens sztuki. Lublin: Wydawnictwo UMCS. 

Tanyi,  R.A.  (2002).  Towards 

cC

larification  of 

tT

he 

mM

eaning  of 

Ss

pirituality.  Journal  

of Advanced Nursing, 39 (5), 500- 509. 

Tatarkiewicz, W. (1990). O szczęściu. Warszawa: PWN. 

Tatarkiewicz, W. (1995). Historia Filozofii. Warszawa: PWN. 

Taylor, S. E., Kemeny, M. E., Aspinwall, L. G., Schneider, S. C., Rodriguez, R., & Herbert, 

M.  (1992).  Optimism,  coping,  psychological  distress,  and  high-risk  sexual  behaviors 

among men at risk for AIDS. Journal of Personality and Social Psychology, 63, 460-

473. 

Tillich, P. (1987). Dynamika wiary. Poznań: Wydawnictwo „W Drodze”. 

Wallis, M. (2004). Wybór pism estetycznych. Kraków: Universitas. 

Wilkoszewska, K. (2003). Sztuka jako rytm życia: rekonstrukcja filozofii sztuki Johna 

Deweya. Kraków: Universitas. 

Wolicki,  M.  (1999).  Relacje  osoby  a  jej  samorealizacja.  Przemyśl:  Wydawnictwo 

Archidiecezji Przemyskiej. 

Zohar, D., Marshall, I. (2001). Inteligencja duchowa. Poznań: Rebis. 

Komentarz [PMS16]: Tytuły 
artykułów piszemy małymi literami. 

background image

 

45 

ZAŁĄCZNIK 1 – SKALA POCZUCIA ŚWIĘTOŚCI (SPŚ_1) 

 

S

KALA 

P

OCZUCIA 

Ś

WIĘTOŚCI

 

 

Każdy człowiek ocenia rzeczy, ludzi, idee czy pojęcia na różnych wymiarach. Może to 

być na przykład wymiar „prawda – fałsz”, albo „dobro – zło”. Najmniej zbadane jest to, jak 
ludzie  oceniają  te  wszystkie  obiekty  na  wymiarze  „świętość  –  brak  świętości”.  Ten  sam 
obiekt dla jednego człowieka może być przepełniony świętością, a dla innego  – całkiem jej 
pozbawiony. 

Poczucie świętości, sacrum (przepełnienie świętością, rezultat uświęcenia czegoś) 

to świadomość, że w danym obiekcie – przedmiocie, osobie, idei, pojęciu, niekoniecznie 
religijnym  –  jest  coś  niezwykłego,  „coś  więcej”,  „coś  całkiem  innego”,  dla  niektórych 
boskiego,  przekraczającego  potoczne  znaczenie  pochodzenia  z  materialnej,  „zwykłej” 
rzeczywistości
.  W  odniesieniu  do  wielu  obiektów  może  wystąpić  –  przeciwnie  –  poczucie 
całkowitego braku tak rozumianej świętości. 

Proszę  ocenić  wymienione  niżej  obiekty  na  wymiarze  „brak  świętości  –  świętość”. 

Ocenę  wyrażamy  wstawiając  krzyżyk  (X)  w  kratkę  pod  jedną  z cyfr  od  0  do  5.  Ocena  „0” 
oznacza całkowity brak świętości, ocena „5” przypisywanie obiektowi najwyższego natężenia 
świętości. Ważne jest to, aby nie mylić poczucia świętości z innym poczuciem, np. moralnym 
(dobro  –  zło),  czy  estetycznym  (piękno  –  brzydota),  choć  wymiary  te  mogą  być  w  wielu 
przypadkach zbliżone. 
 

Nr 

OCENIANY OBIEKT 

POCZUCIE ŚWIĘTOŚCI 

1. 

 

OJCZYZNA 

 

 

 

 

 

 

2. 

 

GODŁO PAŃSTWOWE (ORZEŁ) 

 

 

 

 

 

 

3. 

 

BÓG 

 

 

 

 

 

 

4. 

 

SZTUKA (NP. MALARSTWO, RZEŹBA) 

 

 

 

 

 

 

5. 

 

MAŁŻEŃSTWO 

 

 

 

 

 

 

6. 

 

ZDROWIE 

 

 

 

 

 

 

7. 

 

RÓWNOŚĆ 

 

 

 

 

 

 

8. 

 

PRACA 

 

 

 

 

 

 

9. 

 

PRZYRODA 

 

 

 

 

 

 

10. 

 

PAMIĘĆ O ZMARŁYCH 

 

 

 

 

 

 

11. 

 

CIAŁO 

 

 

 

 

 

 

12. 

 

ŚMIERĆ 

 

 

 

 

 

 

13. 

 

CZAS SPĘDZANY Z RODZINĄ 

 

 

 

 

 

 

14. 

 

ŻYCIE 

 

 

 

 

 

 

15. 

 

ŚWIĘTA (RELIGIJNE, PAŃSTWOWE, INNE ŚWIECKIE) 

 

 

 

 

 

 

 
Dodatkowe informacje: 
Płeć (proszę wstawić X w kwadracik): 

1. Kobieta 

□  

2. Mężczyzna 

 

 
Wiek: _____ lat 

 

 
 

background image

 

46 

ZAŁĄCZNIK 2 - SKALA POCZUCIA ŚWIĘTOŚCI (SPŚ_1a) 

 

 
 

Tu proszę wpisać swój symbol 

 

Każdy  człowiek  ocenia  rzeczy,  ludzi,  idee  czy  pojęcia  na  różnych  wymiarach.  Może  to  być  

na przykład wymiar „prawda – fałsz”, albo „dobro – zło”. Najmniej zbadane jest to, jak ludzie oceniają 

te wszystkie obiekty na wymiarze „świętość – brak świętości”. Ten sam obiekt dla jednego człowieka 

może być przepełniony świętością, a dla innego – całkiem jej pozbawiony. 

Poczucie  świętości,  sacrum  (przepełnienie  świętością,  rezultat  uświęcenia  czegoś) 

to  świadomość,  że  w  danym  obiekcie  –  przedmiocie,  osobie,  idei,  pojęciu,  niekoniecznie 

religijnym 

– jest coś niezwykłego, „coś więcej”, „coś całkiem innego”, dla niektórych boskiego, 

przekraczającego  potoczne  znaczenie  pochodzenia  z  materialnej,  „zwykłej”  rzeczywistości.  

W  odniesieniu  do  wielu  obiektów  może  wystąpić  –  przeciwnie  –  poczucie  całkowitego  braku  tak 

rozumianej świętości. 

Proszę  ocenić  wymienione  niżej  obiekty  na  wymiarze  „brak  świętości  –  świętość”.  Ocenę 

wyrażamy wstawiając krzyżyk (X) w kratkę pod jedną z cyfr od 0 do 5. Ocena „0” oznacza całkowity 

brak świętości, ocena „5” przypisywanie obiektowi najwyższego natężenia świętości. Ważne jest 

to, aby nie mylić poczucia świętości z innym poczuciem, np. moralnym (dobro – zło), czy estetycznym 

(piękno – brzydota), choć wymiary te mogą być w wielu przypadkach zbliżone. 

 

Nr 

OCENIANY OBIEKT 

POCZUCIE ŚWIĘTOŚCI 

16. 

 

ŻYCIE 

 

 

 

 

 

 

17. 

 

CIAŁO 

 

 

 

 

 

 

18. 

 

BÓG 

 

 

 

 

 

 

19. 

 

PRZYRODA 

 

 

 

 

 

 

20. 

 

CZAS SPĘDZANY Z RODZINĄ 

 

 

 

 

 

 

21. 

 

PAMIĘĆ O ZMARŁYCH 

 

 

 

 

 

 

22. 

 

ŚMIERĆ 

 

 

 

 

 

 

23. 

 

OJCZYZNA 

 

 

 

 

 

 

24. 

 

SZTUKA (NP. MALARSTWO, RZEŹBA) 

 

 

 

 

 

 

25. 

 

ZDROWIE 

 

 

 

 

 

 

26. 

 

GODŁO PAŃSTWOWE (ORZEŁ) 

 

 

 

 

 

 

27. 

  ŚWIĘTA (RELIGIJNE, PAŃSTWOWE, INNE ŚWIECKIE) 

 

 

 

 

 

 

28. 

 

MAŁŻEŃSTWO 

 

 

 

 

 

 

29. 

 

PRACA 

 

 

 

 

 

 

30. 

 

RÓWNOŚĆ 

 

 

 

 

 

 

 

Dodatkowe informacje: 
 
Płeć (proszę pogrubić odpowiednią odpowiedź) 
1. Kobieta 

  

2. Mężczyzna □ 
 
Wiek: _____ lat  

background image

 

47 

ZAŁĄCZNIK 3 – KWESTIONARIUSZ DO BADANIA OPTYMIZMU 

Komentarz [PMS17]: A będzie?