background image

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ŚW. BRYGIDA SZWEDZKA 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

ZDRAJCY JEZUSA - KAPLANI ŹLI 

(FRAGMENTY Z „PROROCTW I OBJAWIEO ŚWIĘTEJ BRYGIDY SZWEDZKIEJ”) 

 

background image

 

KAPLAN ZŁY TO JUDASZ W SWEJ POSTACI  

Słowa Umiłowanego Pana naszego Jezusa Chrystusa do Oblubienicy o tym: jak 
Nowe  Przymierze  wzgardzone  jest.  Jak  teraz  tym  Prawem  świat  gardzi.  Jak 
Kapłani  są  źli;  nie  są  Bożymi  kapłanami,  ale  zdrajcami  jak  Judasz.  O 
przekleostwie takich i o potępieniu ich. 
 

Ja  jestem  we  wszystkich  rzeczach  i  nad  wszystkimi  rzeczami  i  oprócz 

wszystkich  rzeczy.  Chodby  też  kto  latał  jak  strzała,  bez  przestanku  i  na  wieki, 
nigdy by nie  znalazł  początku i kooca w  głębokości, w  możności i mocy mojej. 
Dla tych wtedy trzech rzeczy, to  jest: smaku, wizerunku, i okrągłości Ja jestem 
chleb ten, który na ołtarzu bywa widziany, ale w Ciało moje, które ukrzyżowane 
jest,  zmienia  się.  Jak  bowiem  jakakolwiek  najsuchsza  rzecz,  bądź  prędko 
uschnąd mająca, gdy będzie w ogieo włożona, prędko się spali. I nic nie zostanie 
z  postaci  drew,  lecz  wszytko  ogieo  pochłania.  Tak  rzekłszy  owe  słowa:  'To  jest 
Ciało  moje,'  co  przedtem  było  chlebem,  zaraz  się  staje  Ciałem  Moim,  lecz  nie 
zapala się ono tak, jak drwa od ognia, ale Bóstwem wszechmocności mojej.  

Tak więc, którzy spożywają tego Chleba mego, zdradzają Mnie. 

A  jakież  może  byd  najgorsze  zabicie,  jak  to,  gdy  kto  samego  siebie  zabija. 

Albo która gorszą zdradą i wydaniem? Jak gdzie dwaj nierozdzielnym związkiem 
związani, jeden drugiego zdradza i wydaje. Czy jest to małżeostwo?. Cóż wtedy 
czyni  towarzysz,  gdy  zdradzid  chce  towarzyszkę  swoją?  Prawdziwie  mówi  jej 
myśląc  sobie:  'Pójdźmy  na  to  miejsce,  żebym  spełnił  z  tobą  wolę  moją.'  Ona 
wtedy w prawdziwej prostocie, gotowa na wszelką wolę towarzysza, idzie z nim. 
Ale ten gdy miejsce i czas odpowiedni znajdzie, wyciąga jedno z trzech narzędzi: 
albo  ma  coś  tak  ciężkiego,  że  ją  za  jednym  zamachem  zabija,  albo  ma  coś  tak 
ostrego,  że  zaraz  przechodzi  do  wnętrzności,  albo  też  coś  takiego,  czym  bywa 
zaduszona zaraz i ustaje duch żyjący. A gdy umrze małżonka, zauważa zdrajca, że 
źle  uczynił.  'Jeśli  wyjdzie  na  jaw  uczynek  mój  niegodziwy,  skarzą  mnie  na 
śmierd,'  myśli.  I  tak  idzie  i  grzebie  ciało  Małżonki  swej  zmarłej,  w  tajemnym 
miejscu, żeby jego niegodziwośd nie wyszła na jaw. 

Tak i Mnie teraz czynią źli Kapłani, którzy są zdrajcami moimi. Oni bowiem i 

Ja  jednym  nierozłącznym  związkiem  wiążemy  się. 

Kiedy  biorą  chleb  i  mówią 

słowa  moje,  sprawują  z  niego  Ciało  moje  prawdziwe,  które  z  Panny  wziąłem. 
Tego nie może żaden z Aniołów uczynid, bo samym Kapłanom dałem tę godnośd 
i do najwyższych urzędów tych wybrałem.

 Ale oni postępują ze Mną jak zdrajcy. 

Albowiem  pokazują  Mi  twarz  wesołą  i  łagodną.  Prowadzą  Mnie  w  tajemne 
miejsce,  aby  Mnie  wydad.  Kapłani  owi  wtenczas  pokazują  mi  twarz  wesołą, 
kiedy się wydają się byd dobrymi i prostymi. Prowadzą Mnie w zamknięciu, gdy 
przystępuje  do  Ołtarza.  Wtenczas  Ja  gotowy  jestem,  jak  Oblubienica  albo 
Oblubieniec czynid wszelką wolą ich. Ale oni Mnie wydają. 

background image

 

Naprzód  dodają  Mi  ciężaru,  kiedy  obrzęd  Boski,  który  odprawiają  Mi  jest 

im przykry i ciężki. Prędzej bowiem radzi mówią sto słów za świat aniżeli dla czci 
mojej  jedno  słowo.  Prędzej  by  dali  sto  funtów  złota  dla  świata,  aniżeli  jeden 
pieniądz  dla  Mnie.  Prędzej  by  stokrod  razy  ochotniej  pracowali  dla  swego 
pożytku i świata, aniżeli raz dla honoru mego. Tym ciężarem przyciskają Mnie. 
Jak  umarły  jestem  w  sercach  ich.  Po  wtóre,  przebijają  Mnie  jakby  ostrym 
żelazem, które wchodzi aż do wnętrzności, kiedy Kapłan przystępuje do Ołtarza, 
myśli, że zgrzeszył i żałuje, a jednak ma wolę powtórnie grzeszyd. Odprawiwszy 
obrządek  Boski  myśląc  w  sercu  swoim  -  dobrze,  pokutuję  za  grzech,  ale  nie 
porzucę  tej,  z  którą  zgrzeszyłem,  także  i  więcej  uczynię  to.  Ci,  jakoby 
najostrzejszym żelazem przebijają Mnie. 

Po trzecie jakby bywa uduszony duch. Gdy myślą sobie; tak, dobrą rzeczą 

jest i rozkoszną byd ze światem. Dobra rzeczą jest bawid się zbytkiem i nie mogę 
się  powstrzymad.  Spełnię  wolę  moją  w  młodości,  a  gdy  się  zestarzeję,  wtedy 
powstrzymam się i poprawię się. 

Przez  tak  złe  myśli,  bywa  uduszony  duch.  Możesz  zapytad  się:  Jak  to? 

Wszakże serce ich tak oziębia się i oddala ode Mnie i od wszystkiego dobrego, że 
nigdy  zagrzad  się  nie  będzie  mogło  ani  powstad  do  miłości  mojej.  Jak  bowiem 
złoto,  chodby  w  największym ogniu  złożone,  nigdy  płomieo  na  nim  nie  wznosi 
się, lecz sprawia, że topnieje. Tak ci, chodbym im dał łaskę moją i chodby słyszeli 
moje  słowa  napominania,  jednak  nie  powstaną  na  drogę  żywota,  ale  schną  i 
ustają  od  wszelkiego  dobrego.  Tak  stąd  zdradliwie  Mnie  wydają  przez  to,  że 
pokazują się byd prostymi, a nie są. Tak więc czują się poturbowani i za ciężar 
uważają oddawanie Mi czci, zamiast się cieszyd. 

A dlatego, że mają wolę grzeszyd, wtedy jakby skrywają Mnie i kładą Mnie 

w miejscu ukrytym. Kiedy myślą w sercu swoim: wiem, żem zgrzeszył, lecz jeśli 
powstrzymam  się  od  Ofiary  Świętej  wstyd  wszystkim  przyniosę  i  osądzony 
zostanę. I przystępują do Ołtarza bez wstydu. Kładą Mnie przed sobą i w rękach 
Mnie mają, prawdziwego Boga i Człowieka, z którymi jestem jakby na tajemnym 
miejscu.  Bo  żaden  nie  wie,  ani  uważa,  jak  są  źli  i  szpetni  (Kapłani  źli),  przed 
którymi Ja leżę - prawdziwy Bóg. Bo chociaż zły Kapłan rzekłby owe słowa: 'To 
Jest Ciało Moje', on poświęca prawdziwe Ciało moje i leży przed nim prawdziwy 
Bóg  i  Człowiek. 

Ale  gdy  Mnie  kładzie  w  usta  swoje,  wtedy  Ja  odstępuję  przez 

łaskę z Bóstwem i Człowieczeostwem moim od niego.

 Postad zaś chleba i smak 

zostaje mu. 

Nie dlatego odstępuję, abym nie miał tam byd prawdziwie ze złymi, 

jak  i  z  dobrymi  podczas  udzielania  sakramentu  ale  dlatego,  że  dobrzy  i  źli 
takiego samego skutku odnieśd nie mogą. 

Oto  tacy  Kapłani  nie  są  Moimi  Kapłanami,  ale  prawdziwie  zdrajcy  są.  Oni 

bowiem  Mnie  sprzedają,  jak  Judasz,  i  zdradzają  Mnie.  Ja  patrzę  na  pogan  i 

background image

 

Żydów  a  nie  widzę  żadnych  gorszych  nad  nich.  Bo  sami  Kapłani  są  w  tym 
grzechu,  dla  którego  upadł  Lucyper.  Teraz  więc  mówię  tobie;  sąd  ich  i  im 
podobnych,  tych  sąd  jest  przekleostwo.  Jak  złorzeczył  Dawid  owym,  którzy 
nieposłuszni  byli  Bogu.  Który  sprawiedliwym  będąc  Prorokiem  i  Królem,  nie 
złorzeczył  z  gniewu,  albo  nie  ze  złej  woli,  albo  z  niecierpliwości,  ale  z  szczerej 
sprawiedliwości Bożej.  

PRZEKLEOSTWO BOGA NA ZŁYMI KAPŁANAMI: 

Tak  Ja,  zsyłam  przekleostwo  na  tych,  którzy  są  Kapłanami.  Nie  z  gniewu 

albo ze złej woli, ale ze sprawiedliwości. 

  Niechże będzie wszytko przeklęte co im ziemia rodzi na pożytek ich. Bo 

nie chwalą Boga i Stwórcy swego, który im dał te rzeczy.  

  Niech będzie przeklęty pokarm i napój ich, który wchodzi w usta ich i 

który karmi ciało na pokarm robactwu a duszę do piekła.  

  Niech będzie przeklęte ciało ich, które powstanie do Piekła, bez kooca 

na gorzenie.  

  Niech będą przeklęte lata ich, przez które tak niepożytecznie żyli.  
  Niech  będzie  przeklęta  godzina,  która  się  im  rozpocznie  w  Piekle,  a 

nigdy się nie skooczy.  

  Niech będą przeklęte oczy ich, którymi patrzyli na światło Niebieskie. 

Przeklęte  niech  będą  uszy  ich,  którymi  słuchali  słów  Moich,  a  o  nie 
dbali.  

  Niech będzie przeklęty smak ich, którym smakowali darów moich.  
  Niech będzie przeklęty dotyk ich, którym się dotykali Mnie.  
  Niech  będzie  przeklęte  powonienie  ich,  którym  wąchali  rozkosznych 

rzeczy, a Mnie najrozkoszniejszego zaniedbali, ponad wszystkie rzeczy. 

ALE MOŻE SIĘ KTO SPYTAD, DLACZEGO ONI PRZEKLĘCI?  

  Prawdziwie przeklęty wzrok ich, bo nie będzie widzied oblicza Boga we 

Mnie, ale ciemnośd i męki piekielne.  

  Przeklęte  są  uszy  ich,  bo  więcej  nie  będą  słuchad  słów  moich,  ale 

wrzasku szczęk piekielnych i strachu. 

  Przeklęty jest język ich, bo kosztują dóbr moich wiecznego wesela, lecz 

potem tylko gorzkości wiecznych kosztowad będą. 

  Przeklęty  jest  dotyk  ich,  bo  już  nie  będą    dotykad  Mnie,  ale  ognia 

wiecznego.  

  Przeklęte  jest  powonienie  ich,  bo  nie  będą  chłonąd  wonności 

wdzięcznej  w  Królestwie  Moim.  Wonności  przewyższającej  wszystkie 
drogie  zioła  pachnące,  ale  smród  w  piekle  mied  będą,  bardziej  gorzki 

background image

 

niż żółd i gorszy nad siarkę. 

Przeklęci  są  przez  Niebo  i  przez  Ziemię  i  od  wszystkiego  stworzenia 

bezrozumnego,  bo  ono  posłuszne  Bogu  i  chwali  Go,  a  ci  wzgardzili.  Dlatego 
przysięgam w prawdzie mojej, bo Jestem prawda, że jeśli umrą w takim stanie, 
w  którym  teraz  się  znajdują,  nigdy  miłośd  moja  i  moc  nie  pomoże  im,  ale  bez 
kooca będą potępieni.” 

ZŁY KAPŁAN TO KAPŁAN NIEGODNY OFIARY, KTÓRĄ SKŁADA 
NA OŁTARZU 

Chrystus  objawia  św.  Brygidzie,  jak  brzydki  jest  przed  Bogiem  Kapłan,  który 
odprawia  Mszę  Świętą  w  grzechu  śmiertelnym,  i  jak  czarci  stoją  przy  nim  w 
odprawianiu Mszy Świętej. Mówi też o jego okrutnej męce przyszłej, jeśliby się 
nie poprawił. 

„On  Kapłan  za  którym  się  ty  modlisz,  jest  jakoby  kleszcze,  które  mi  złoto 

mocy mojej bywa wyciągnione. On jest jako owca, która się wyrodziła nie chcąc 
słuchad głosu Matki.  

1)  Gdy  przystępuje  do  Ołtarza  mego,  stoją  około  niego  czarci,  i  w  duszy 

przemieszkiwają; bo ona jest umarła przede mną. 

2)  Gdy  kładzie  na  się  humerał,  czarci  zaciemniają  duszę  jego,  aby  nie 

uważał i nie rozumiał, jako  straszna rzecz  jest przystępowad do  Ołtarza 
mego, i jako czysty miałby bądź, który ma stad przede mną najczystszym.  

3)  Gdy  się  obłóczy  w  Albę,  w  zatwardziałośd  serca,  i  w  nienabożeostwo 

przybiera  się;  bo  myśli,  że  grzech  jego  nie  jest  ciężki,  przyszła  wieczna 
męka  nie  wielka,  a  jakowe  jest  wesele  wieczne  nigdy  nie  przyjdzie  na 
myśl. 

4)  Gdy na się kładzie stułę, diabeł ciężkie jarzmo kładzie na szyję jego tak, 

że  się  kocha  w  słodkości  grzechu,  i  tak  obciąża  duszę  jego,  że  nie 
dopuszcza mu wzdychad i uważad grzechu swego.  

5)  Gdy sobie kładzie manipularz, wszystkie sprawy do Boga należące są mu 

ciężkie  i  przykre,  i  wstydliwe,  ziemskie  zaś  są  mu  lekkie.  A  gdy  się 
opasuje pasem, na ten czas wiąże się wola jego z diabłem tak, że chce i 
stanowi bawid się w grzechu, a na ten czas rozwiązuje się miłośd moja z 
nim, bo wola jego jest do wszelakiej onej rzeczy, co mu czart podaje do 
myśli, gdy by nie był zachowany skrytym sądem moim. 

6)  Gdy  kładzie  na  się  Ornat,  na  ten  czas  w  niewiarę  przybiera  go  czart.  A 

kiedy  mówi  Confiteor,  czarci  powiadają,  'Żeś  skłamał,  my  jesteśmy 
świadkami,  że  spowiedź  jego  podobna  jest  Judaszowej,  bo  co  inszego 
mówi usty, co inszego ma w sercu.'  

background image

 

7)  Gdy przystępuje do Ołtarza mego, na ten czas ja odwracam Oblicze moje 

od niego, i o czymkolwiek czyta Mszą Świętą, (bądź o Matce mojej, bądź 
o  Świętych  moich)  tak  mi  to  wdzięczna  rzecz  jest,  jakoby  nierządna 
niewiasta  plugastwo  swoje  w  naczyniu  położywszy  ofiarowała  panu 
jakiemu  do  picia.  Albo  kiedyby  kto  mówił  nie  przyjacielowi  swemu, 
'strzeż  się  ja  szukam  szkody  twojej.'  A  kiedy  poświęca  Ciało  moje,  i 
mówi:  'To  jest  Ciało  moje',  na  ten  czas  uciekają  czarci  od  niego,  i  ciało 
jego zostaje jako pieo, bo dusza jego umarła jest przed oczyma mymi. 

8)  A gdy Ciało moje kładzie do ust swoich, z rozumienia onego wysokiego, 

gromada czartów wraca się do niego, bo żadnej miłości do mnie nie ma. 
Ja  zaiste  tak  miłosierny  jestem,  iż  jeśliby  ten  niegodny  Kapłan  rzekł 
skruszonym  sercem,  i  z  przedsięwzięciem  poprawy: 

'Panie  (dla  twej 

najdroższej męki, i miłości którą przeciwko człowiekowi masz) odpuśd mi 
grzechy moje'

, ja bym go przyjął; nie wracałby się wtedy do niego czart. 

Ale on gnój ma świetcki w uściech, a w sercu zaś są robaki gryzące, i dla 
tego  nie  podoba  mu  się  słodkośd  słów  moich,  w  sercu  myśli  nie 
pożyteczne gryzą go, aby nic nie myślił o mnie. Dla tego nigdy nie będzie 
przystępował  do  Ołtarza  mego.  Cóż  tedy  jest  Ołtarz  mój?  tylko  on 
Niebieski stół, i chwała w Niebie, z której Aniołowie i Święci weselą się, 
to  znaczy  Ołtarz  on  w  Kościele  kamienny,  gdzie  na  każdy  dzieo  Ciało 
moje  na  Krzyżu  ukrzyżowane  ofiaruje  się,  jako  nie  kiedy  na  Zakonie 
ofiary  reprezentowali,  które  się  teraz  dzieją  w  Kościele.  Co  znaczy  Stół 
Niebieski, tylko sprawowanie, i wesele Anielskie? Tego wesela on nigdy 
nie  ukusi  w  chwale  mojej,  przed  tym  Ołtarzem  moim  nigdy  nie  będzie 
stał, ani będzie oglądał Oblicza mego. 

Synowie  (Kapłani)  zaś  moi,  sami  będą  patrzad  na  twarz  moje.  Ja  jestem 

jako prawdziwy Pelikan, bo własną Krew daję im, i posilam ich w tym żywocie, a 
w  przyszłym  aż  do  sytości.  Onego  zaś  będzie  karmił  orzeł  brzydki,  którego 
zwyczaj jest dzieciom swoim, po nakarmieniu przez niejaki czas nie dad potrzeb, 
tak  że  chudośd  z  głodu  pochodząca,  przez  wszystek  żywot  ich  pokazuje  się  na 
nich;  tak  czart  rozkoszą  swoją  będzie  karmił  do  czasu,  aby  po  tym  głodu  w 
weselu  zażywał,  i  będzie  go  miał  bez  kooca.  Wszakże  jednak  póki  żyje, 
miłosierdzie jest mu otworzone, jeśli by się nawrócił.” 

OBJAŚNIENIE 

Ten  Kapłan  był  Prokuratorem  i  poborcą,  i  za  rada  Świętej  Brygidy  był 

złożony z urzędu, który z wielkiej zapalczywości, rzekł jej: „Pani! żeście mi odjęli 
częśd, i beneficjum moje, wiele żeście z tego pozyskali? Lepiej wam było siedzied 
w domu waszym, aniżeli niezgody rozsiewad.” Ona mu szczerze odpowiedziała: 
„Cokolwiek  Król  uczynił  jam  mu  radziła  dla  zbawienia  dusze  waszej  i  czci; 

background image

 

albowiem nie może Kapłan (który dziedzictwem Bożym jest) takiego urzędu bez 
niebezpieczeostwa dusze mied.” 

Odpowiedział on: „Co wam do dusze mojej? Dajcie przebyd ten świat jako 

mogę,  bo  dusza  moja  w  przyszłym  żywocie  sama  sobie  dobrze  posłuży.” 
Któremu  odpowiedziała  Pani:  „Dla  tego  powiadam  tobie,  i  bez  wątpienia  to 
będzie,  jako  słyszałam  na  sądzie  Bożym,  jeśli  się  prędko  nie  postrzeżesz,  i  nie 
poprawisz,  jako  mię  nazywają  Brygida,  tak  ty  nie  wyjdziesz  osobnego  sądu 
Bożego, i niezwyczajnej śmierci.” 

Przetoż  prędko  po  tym  temuż  Kapłanowi  Biskup  wziął  Kościół.  Za  tym 

straszną i nie słychana śmiercią umarł, albowiem gdy dzwon lano niektóry, spisz 
wyskoczywszy z formy, onego zewsząd oblała i spaliła. 

ZŁY SPOWIEDNIK; A JEDNAK ROZGRZESZENIE JEGO WAŻNE 
JEST U BOGA 

Chrystus  powiada  o  nie  jakiem  Spowiedniku  Papieskim  zostającym  w 

Rzymie,  że  lubo  występny  jest,  jednak  rozgrzeszenie  jego  ważne  jest  u  Pana 
Boga; i przepowiada Chrystus jego nagłą śmierd. 

„Ten Spowiednik trędowaty jest, i jako ptak, który się nazywa kanią, śmiały 

jest w maluśkich rzeczach, a pyszny jako Lew. I dla tego jako motyl ma skrzydła 
szerokie, a sam jest maluśki i upadnie od najmniejszego wiatru. Wszakże wiedz 
że  rozgrzeszenie  jego,  które  daje  pokutującym  zwierzchnością  Kościelną,  tak 
ważne  jest  u  Pana  Boga,  jako  rozgrzeszenie  sprawiedliwych  Kapłanów.  Jeszcze 
powiedz  mu  tak:  'Czego  pragniesz  będziesz  miał,  ale  posiadad  nie  będziesz,  i 
owszem,  zbiory  twoje  rozerwą  insi.'” Który  po  tym  otrzymał  Arcybiskupstwo, i 
tegoż dnia umarł. 

SŁOWA MATKI BOŻEJ DOT. ROZGRZESZANIA PRZEZ KAPŁANÓW 
GRZESZNYCH 

Słowa Matki Bożej do Córki, że Kapłani mający porządną moc do rozgrzeszenia, 
chodby  byli  grzesznymi,  mogą  jednak  od  grzechów  rozgrzeszad:  i  także  o 
Sakramencie Ciała, i Krwi Paoskiej. 
 

Matka Boża mówi: „Idź do  onego (Kapłana), który urząd rozgrzeszenia ma, bo 
aczkolwiek odźwierny trędowaty jest, jednakże może otworzyd bramę, jeśli ma 
klucze, jako i zdrowy: tak też jest o rozgrzeszeniu grzesznika, a i o Sakramencie 
Najświętszym. Jakikolwiek bowiem Kapłan jest, jednakże jeśli ma przysługującą 
moc  rozgrzeszenia,  może  rozgrzeszyd  od  grzechów:  przeto  żadnym  nie  trzeba 
pogardzad; jednak że upominam go we dwóch rzeczach, jedna jest, że ono, co 
cieleśnie  miłuje,  i  życzy  sobie  tego,  nie  będzie  miał;  druga  jest,  że  żywot  jego 

background image

 

skróci  się  prędzej:  i  jako  mrówka  nosząc  we  dnie  i  w  nocy  ziarnka  pod  czas 
przyszedłszy  do  jamy  upada,  i  umiera  na  przychodzie,  ziarno  porzuciwszy  za 
jamą; tak i on gdy będzie poczynał przychodzid do pożytku prace swojej, umrze, 
i za próżną pracę swoją, będzie zawstydzony, i karany.”  

ZAKOŃCZENIE 

Słuchajcie  nad  to  przyjaciele  moi,  jaką  godnośd  dałem  Kapłanom  nad 

wszystkie Anioły i ludzie. Ja dałem im pięd rzeczy.  

1)  Naprzód dałem im moc związania, i rozwiązania na niebie, i na ziemi. 
2)  Po  wtóre  dałem  im  żeby  z  nieprzyjaciela  złośliwego  czynili 

przyjaciela.  

3)  Po trzecie dałem im moc przepowiadad słowa moje.  
4)  Po czwarte, moc konsekrowania, i poświącania Ciała mego, co żaden 

Anioł uczynid nie może.  

5)  Po  piąte,  piastowad  Ciało  moje,  czego  żaden  z  was  (gdy  bym  leżał 

przed niemi) nie śmiałby się dotykad. 

Teraz zaś uskarżam się na nich pięciorako.  

1)  Naprzód, że piekło otwierają, a zamykają niebo przychodzącym.  
2)  Drugą czynią z przyjaciela nieprzyjaciela; a onego, który przystępuje 

do  nich  z  jedną  raną,  zadawają  mu  dwie  rany.  Bo  widząc  żywot 
niestateczny kapłaoski, myśli z sobą: 'Ponieważ on to czyni więcej ja 
będę czynił.'  

3)  Trzecia,  słowa  moje  za  nic  mają,  a  kłamstwo  swoje  utwierdzają, 

prawdy mojej nie powiadają.  

4)  Czwarta, sprzedają mię usty swymi, którego poświącad by mieli.  
5)  Piąta, Ciało moje bardziej krzyżują, a niżeli żydzi. 

Oto  przyjaciele  moi,  których  wybrałem,  i  tak  umiłowałem,  jako  mi  to 

nagradzają.  Ja  ich  przyłączyłem  do  siebie  z  ciałem  moim,  a  oni  rozwięzują 
związek nasz. Przeto jako zdrajcy, a nie jako Kapłani będą sądzeni, jeśliby się nie 
poprawili. 

Źródło:

 

Fragmenty z 

„Proroctw i Objawień Świętej Brygidy Szwedzkiej” - 

WWW.OBJAWIENIA.COM

  

PROŚBA JEZUSA DO KAPŁANÓW I WIERNYCH 

Wzywajcie Ojca, który – rozgniewany waszymi grzechami 
–  odwrócił  się: 

“Ojcze,  Ojcze,  czemuś  mnie  opuścił? 

Jestem [wprawdzie] grzesznikiem, ale jeśli mnie opuścisz, 
zginę. Powród; więc Święty Ojcze, abym był zbawiony.”