background image

CYD

albo

RODERYK

KOMEDIA HISZPAŃSKA

Z francuskiego języka przetłumaczona, która w Zamku Warszawskim reprezentowana była na sejmie 

r. 1662, po odebraniu miast litewskich, na ten czas przez Moskwę po większej części zawojowanych, 

także miast pruskich od Szwedów windykowanych.

Autor oryginału: PIERRE CORNEILLE

Autor przekładu: ANDRZEJ MORSZTYN

Tragikomedia w pięciu aktach.

STRESZCZENIE KRÓTKIE
Prolog: 

1. Wisła chwali panowanie polskiej królewskiej pary.

Dramat: 

1. Rodryk i Chimena kochają się, ich ojcowie Diego (ojciec Rodryka) i Gomes (ojciec Chimeny) są im 

przychylni! Happy end?... 

2. No niestety Diego dostaje posadę, na którą liczył Gomes. 
3. Gomes się denerwuje i policzkuje Diega. 
4. Rodryk zabija Gomesa w pojedynku, żeby ocalić honor rodziny. 
5. Prosi Chimenę o śmierć, ale ta chce go ukarać drogą prawa.
6. Rodryk kieruje obroną przed atakiem Maurów – jest bohaterem.
7. Dwaj pojmani królowie nazwali go Cydem, odtąd takie nosi imię – wyjaśnienie tytułu!!!
8. Chimena, mimo że go kocha, chce go ukarać, ale król go broni.
9. Ku radości Chimery król zgadza się na pojedynek Rodryka z Sanktem (kochającym Chimenę), za 

zgodą Chimeny jeśli Sankty wygra ma zostać jej mężem, ku „zgrozie” Chimeny, jeśli wygra Rodryk 
musi go poślubić.

10. Do Chimeny przybywa Sankty z zakrwawionym mieczem. 
11. Kobietę ogarnia szał, przeklina go i wyznaje miłość do. jej zdaniem zmarłego, Rodryka.
12. Król i Sankty wyjaśniają, że to Rodryk zwyciężył i darował życie Sanktemu.
13. Młodzi mogą się teraz pobrać, ale że Chimena jest w żałobie ślub za rok.
14. Ona teraz sobie opłacze ojca, a Rodryk - Cyd będzie walczył z Murzynami.

STRESZCZENIE SZCZEGÓŁOWE
PROLOG

Na   scenę   wchodzi   śpiewająca   Wisła   -   ta,   co   przez   równiny   płynie   pod   świetne   mury   zamku 

królewskiego i z góry prowadzi towary do Ujścia, w Morze, czyli: „Stara, Wandalska, dawnopomna Wisła”. 

Przez zimę Wisła nie zamarzła, łaskawe oczy Państwa ogrzały ją jak słońce. Śpieszyła się więc, żeby 

na czas przybyć na zamek i upaść przed Królem i Królową. Jest bardziej dumna z tego, że jest pod ich  
rządami, niż z tego, że spoczywa w niej Wanda.

Dziękuje   za   swobodny   bieg,   zdjęte   okowy   Torunia,   Grudziądza,   Malborka   i   Głowy,   życzy 

panującym długiego życia i pokoju.

Wisła  niedawno spotkała  swoje siostry.  Dźwina  niosła zakrwawione szaty Moskwicina,  Wilija  i 

Niemno niosły już zdjęte pęta. Sekwana zaś skarżyła się na ranę, jako zadała jej Wisła, odbierając jej, co 
najmilsze. Groziła, że szczęście służy Wiśle tylko dopóki żyje para królewska.
Na koniec Wisła życzy władcom Kazimierzowi i Ludwice długiego panowania itp.

PERSONY:
Diego – ojciec Rodryków
Rodryk – kochający Chimenę
Gomes – ojciec Chimeny
Chimena – kochanka Rodryka
Sankty – kochający także Chimenę
Elwira – sługa i konfidentka Chimeny
Król kastylijski

background image

Królewna – córka jego
Leonora – ochmistrzyni Królewny
Pacholę Królewny
Alfons - dworzanin Królewny
Arias  - dworzanin Królewny

Scena w Sewilli, mieście stołecznym Kastylli, się odprawuje.

AKT PIERWSZY

I. Elwira mówi Gomesowi, że wśród zalecających się Chimenie wyróżniają się Sankty i Rodryk, ale 

Chimena nie daje im nadziei i czeka na wolę ojca. Gomes chwali córkę, stwierdza, że oba kandydaci są jej  
godni, chwali szczególnie Rodryka - Chimena nie zostałaby ukarana za tą miłość. Nakazuje Elwirze w 
tajemnicy  wybadać  uczucia  Chimeny.   Sam  śpieszy do  króla,   który ma  wybrać   synowi   starszego  sługę, 
Gomes liczy na tę funkcję.

II. Elwira zdradza Chimenie, że Gomes jest przychylny Rodrykowi, a ojciec Rodryka właśnie rusza 

w swaty. Jednak Chimena czuje niepokój.

III. Królewnę denerwuje spóźnienie Chimeny. Chociaż sama swatała z nią Rodryka, teraz wyznaje 

Leonorze, że zakochała się w Rodryku! Leonora gani Królewnę, uważa że jest on zbyt niskiego stanu, król  
go nie zaakceptuje. Królewna wie o tym, przyznaje, że specjalnie swatała z nim Chimenę, żeby pozbyć się  
swojego   uczucia...   Jednak   póki   nie   wezmą   ślubu,   będzie   cierpieć.   Rozmowę   przerywa   Pacholę,   które 
przyprowadziło Chimenę.

IV. Gomes jest rozczarowany i zły na Diega – to on został starszym sługą! Diego twierdzi, że król 

umie nagradzać dawne zasługi, Gomes, że z pewnąścią się pomylił. Mimo jego nieżyczliwości Diego ucina 
rozmowę i prosi Gomesa o rękę Chimeny dla syna. Gomes jest sceptyczny, twierdzi, że skoro Diego został  
marszałkiem księcia jego syn może szukać żony „wyżej”. Dyskutują jak Diego ma uczyć księcia. Diego  
twierdzi, że z książek, Gomes to gani i przechwala się swoimi osiągnięciami - „gdyby mnie nie było, nie  
byłoby króla!
”, stwierdza, że on uczyłby księcia przykładem. Diego broni się, mówiąc, że dawniej młodszy 
Gomes służył mu, a teraz tylko zajął jego miejsce. Ogólnie rzec biorąc panowie ostro się kłócą... Gomes 
uderza Diega, ten wyciąga miecz, ale młodszy Gomes wytrąca mu broń. Diego prosi, żeby Gomes go zabił,  
nie chce żyć z tą hańbą, ale Gomes poprzestaje na obrażeniu go.

V.   Diego   rozpacza   nad   utratą   honoru.  W  monologu   wyrzeka   się   nowej   funkcji,   jako   niegodny. 

Wzywa syna do pomszczenia zniewagi.

VI. Przychodzi Rodryk i deklaruje ojcu swoją odwagę. Diego karze mu pomścić zniewagę, na koniec 

zdradzając, że chodzi o ojca ukochanej Rodryka.

VII.  W  monologu  Rodryk  rozważa   swoje  położenie.   Jest  rozdarty pomiędzy  wiernością   ojcu,  a 

kochance. W końcu decyduje, że to z ojcem związany jest dłużej, a po pojedynku może umrze od ran,  
wybiera walkę z Gomesem.

AKT DRUGI

I. Do Gomesa przybywała Arias. Wysłannik króla nakazuje Gomesowi przeprosić Diega, inaczej 

grozi, że król może nawet ukarać Gomesa śmiercią. Gomes jest jednak dumny. Stwierdza, że jest on tak 
ważną osobą, że jeśli król go zabije, razem z jego głową spadnie z głowy króla korona.

II.   Rodryk   przybywa   do   Gomesa   i   wyzywa   go   na   pojedynek.   Gomes   podziwia   jego   odwagę   i 

przyznaje mu słuszność, za bronienie ojca, wciąż jest jednak przekonany o swojej sile i przewadze, nie chce  
walczyć z chłopcem, ale ten nalega.

III. Chimena ubolewa nad sporem swojego ojca z ojcem kochanka, Królewna pociesza ją, obiecuje 

pomoc i zapewnia, że się pogodzą. Chimena ma te same rozterki, co wcześniej Rodryk ( i tak źle, i tak nie  
dobrze...), Królewna obiecuje zatrzymać Rodryka w swoim więzieniu.

IV. Królewna wysyła Pacholę po Rodryka, jednak ten zdradza, że Rodryk z Gomesem kłócąc się, 

wyszli z królewskiego gmachu. Przerażona Chimena biegnie do nich.

V. Królewna w rozmowie z Leonorą przyznaje, że czuje słodycz w tym całym zajściu, które poróżni 

kochanków. Wyobraża sobie jaka sława otoczy Rodryka, gdy pokona Gomesa, marzy, że wtedy będzie jej 
godny.

VI.  Arias  przynosi   królowi   zuchwałą   odpowiedź   Gomesa,   króla   bardzo   to  denerwuje,   karze   go 

przyprowadzić, nawet siłą. Nagle w obronie Gomesa staje zakochany w jego córce Sankty. Nie udaje się 
przekonać   króla,   który  sam   poczuł   się   wielce   urażony.   Tymczasem   jednak   rozmowa   schodzi   na   temat 
Maurów, których okręty widziano na morzu.

background image

VII. Przybywa Alfons z wiadomością, że Rodryk zabił hrabiego. Król przyznaje, że Gomes zasłużył 

na karę, ale jednocześnie jest mu go żal, bo zrobił wiele dla królestwa.

VIII. Przed obliczem króla stają Chimena prosząca o ukaranie Rodryka i Diego broniący syna. Król 

uspokaja  ich,  wyraża  kondolencje  Chimenie  i  karze  mówić  pojedynczo.  Pierwsza  Chimena  przypomina 
królowi zasługi wojenne ojca. Diego opowiada o  swojej hańbie. Stwierdza, że ponieważ jest stary Rodryk  
stał się jego ręką i ocalił jego honor, ale to on jest winny i może teraz umrzeć z godnością. Prosi króla, żeby 
to jego skazał na śmierć, zadość czyniąc Chimenie, a szlachetnego Rodryka puścił. Król odprawia Chimenę,  
Diegowi każe zostać przy dworze, rozkazuje też rozpocząć poszukiwania Rodryka. 

AKT TRZECI

I. Rodryk przychodzi do domu Chimeny, chce otrzymać karę z jej ręki, umrzeć jeśli z nią nie może  

być. Elwira próbuje przekonać go, żeby uciekał, jeśli zostanie, ktoś może pomyśleć, że był w spisku z  
Chimeną. Ostatecznie, gdy Chimena nadchodzi, Rodryk chowa się.

II. Przybywa Chimena razem z Sanktym. Ten mówi, że słusznie lamentuje i żąda śmierci mordercy.  

Oferuje jako pocieszenie własną miłość, a jako pomstę swoją służbę i broń – chce zabić Rodryka! Chimena, 
jeśli inne instancje zawiodą, jako ostateczność, zgadza się.

III. Gdy Chimena zostaje sama z Elwirą, zdradza jej, jak bardzo jest rozdarta. Chce pomścić ojca, ale  

ciągle kocha Rodryka i miłość zaciemnia jej sąd. Elwira odradza jej prawne dochodzenie kary, ale Chimena 
czuje powinność wobec ojca. Chce ukarać Rodryka, potem sama zginąć...

IV. Rodryk wychodzi z ukrycia. Mówi, że pragnie śmierci z rąk Chimeny. Opowiada jej o powodach, 

dla których musiał zabić jej ojca i o swoich rozterkach. Ona przyznaje, że rozumie, co nim kierowało, ale 
skoro on musiał pomścić ojca, ona teraz musi zrobić to samo, rozpacza tylko, że to właśnie Rodryk musi  
zginąć.   „Muszę   się   wielkim   sercem   zrównać   z   tobą   godnie./Tyś   się   mnie   godnym   ciężką   pokazał   mnie  
sprawą,/ Ja żem cię godna, ujźrzy świat przez twą śmierć krwawą.
” Co za dramat!!! Rodryk woli zginąć z 
ręki ukochanej, ale ona woli dochodzić jego kary prawem (mając nadzieje, że przegra :D).

V. Diego martwi się o syna. Szuka go, rozmyślając czy niej jest już martwy, albo w więzieniu. Nagle 

dostrzega go, raduje się.

VI. Diego wychwala dzielność syna, jest dumny. Roderyk jednak rozpacza za utraconą miłością. 

Diego pociesza syna, zapewniając, że jest wiele innych kobiet, ale ten oburzony stwierdza, że woli umrzeć,  
niż   zdradzić   Chimenę   <3!   Ojciec   radzi   synowi,   żeby   wyruszył   walczyć   z   Maurami,   którzy   plądrują 
przedmieście.   Jeśli   pragnie   śmierci   tam   umrze   pięknie,   a   jeśli   przeżyje   i   wróci   jako   bohater,   odzyska  
Chimenę.

AKT CZWARTY

I.   Elwira   opowiada   Chimenie   o   dzielności   Rodryka,   który   niezwykle   wykazał   się   w   walce   z 

Maurami – pojmał ich królów. Wszyscy nazywają go bohaterem, aniołem stróżem... Chimena martwi się o 
niego, ale jednocześnie nie chce zapomnieć o śmierci ojca i zemście.

II. Do Chimeny przychodzi Królewna - rozmawiają o Rodryku. Królewna namawia Chimenę, żeby 

zaprzestała starań o karę, więcej nie osiągnie. Rodryk jest bohaterem i jedyną podporą królestwa, ukaranie 
go, będzie występkiem przeciw ojczyźnie, zaznacza, że oczywiście już Chimena nie musi się z nim żenić... ;) 
Chimena jednak nie ustępuje. 

III. Król chwali Roderyka, stwierdza, że nie jest w stanie się mu odpłacić. Dwaj pojmani królowie  

nazwali go Cydem, co u nich znaczy pan. Teraz król zwraca się tak do Rodryka. Skromny Roderyk twierdzi,  
że było to tylko jego powinność. Opowiada zgromadzonym ze szczegółami przebieg obrony. W skrócie:  
najpierw ruszył z przyjaciółmi ojca, potem zaczęło zbierać się coraz więcej ludzi, którzy uznali go za wodza,  
zesłanego przed króla. Udali, że śpią i zaskoczyli wroga, gdy przyszła odsiecz z miasta Maurowie zaczęli się 
wycofywać...

Przybywa Alfons i informuje, że Chimena chce widzieć króla, by dochodzić praw do zemsty za ojca. 

Król odsyła Rodryka, chce przekonać się, czy Chimena naprawdę kocha bohatera. 

V. Król mówi Chimenie, że już za późno, jej zemsta się wypełniła, bo Rodryk zginął od ran po 

walce. Chimena blednie, mdleje..., a Diego zauważa, że już nie ukrywa się jej prawdziwa miłość. Chimena  
dopytuje się, a teraz Król już zapewnia, że Rodryk żyje i ją kocha. Chimena wypiera się swojej miłości,  
kłamiąc, że mdlała ze szczęścia, ale Król nie wierzy. Chimena deklaruje, że cieszy się, że Rodryk żyje tylko  
dlatego, że teraz może umrzeć śmiercią haniebną, publicznie, a nie szlachetnie za ojczyznę. Król twierdzi, że 
Rodryk przeżył dla Chimeny, by być z nią. Kobieta jest oburzona, ogłasza „konkurs”, wyzywa Rodryka na  
pojedynek, a ten kto go zabije zostanie jej meżem. Król się nie zgadza, ale Diego protestuje, twierdząc że nie  
można gardzić zwyczajem, co za ojciec... Król zgadza się, ale ponieważ Chimena jest piękna, a Król nie chce 

background image

żeby  Rodryk   musiał   walczyć   z   tysiącami,   decyduje,   że   Chimena   ma   wybrać   jednego  przedstawiciela   i 
odbędzie się jeden pojedynek. Na ochotnika zgłasza się Sankty (cóż za szok!). Pojedynek ma się odbyć za 
dwie godziny, ale dwór nie będzie świadkiem, tylko i wyłącznie Aryjas będzie sądził. Mimo protestów 
Chimeny, Król decyduje, że jeśli Rodryk zwycięży to on zostanie jej mężem.

AKT PIĄTY

I. Rodryk przychodzi pożegnać się z Chimeną, stwierdza, że skoro ona pragnie jego śmierci, nie  

będzie walczył o życie. Najpierw Chimena próbuję przekonać go by walczył, żeby bronić sławę, gdy to nie 
działa, namawia by wygrał, żeby mogli być razem. Działa :)

II. Monolog Królewny o jej miłości do Rodryka, rozmyśla co robić, stwierdza, że teraz jest jej 

godny, ale zbyt małym poróżnieniem między nim, a Chimeną jest śmierć Gomesa.

III. Do Królewny przychodzi Leonora. Z radością ogładza, że skończy się udręka Królewny,  Rodryk 

albo umrze, albo się ożeni. Królewny to nie cieszy, najpierw rozmyśla jak poróżnić zakochanych, potem 
Leonora namawia ją, żeby dała spokój, Królewna zgadza się oddać Rodryka Chimenie.

IV. Chimena rozpacza – albo ojciec nie zostanie pomszczony, albo Rodryk zginie. Elwira odwraca to 

na dobre – albo dostanie Rodryka, albo zemstę. Chimena pragnie, by żaden nie zwyciężył, Elwira by wygrał  
Rodryk, i tak sobie dyskutują...

V.   Przychodzi   Sankty,   ofiarując   Chimenie   zakrwawioną   broń.   Ta   sądząc,   że   Rodryk   nie   żyje 

„wybucha”, przyznaje że go kochała, Sanktego nazywa zdrajcą, mordercą... Przeprasza Rodryka, mówi, że 
teraz zabije siebie, Sankty jej nie dostanie.

VI. Przychodzi Król z Diegiem i dworzanami. Chimena przyznaje, że kocha Rodryka i błaga króla, 

by pozwolił jej zamknąć się w klasztorze. Król wyprowadza ją z błędu zapewniając, że to Rodryk wygrał, 
Sanktego oskarża o kłamstwo. Sankty jednak wszystko wyjaśnia, Rodryk darował mu życie i wysłał do 
Chimeny jako że sam musiał iść do pałacu, ale kobieta nie pozwoliła mu przemówić. Król stwierdza, że  
Chimena nie musi już czuć się już winną, tak często narażała Rodryka na śmierć, że jej ojciec został już  
pomszczony :).

VII. Przybywa Królewna z Leonorą i oddaje Chimenie Rodryka. Rodryk klęka przed Chimeną, pyta 

co jeszcze ma zrobić, żeby zmazać winę. Wymienia dużo, dużo wariantów, wreszcie znów ofiaruje, że jeśli 
Chimena tego pragnie niech go teraz zabije. Chimana wybacza mu już, ale ponieważ jest jeszcze w żałobie, 
ślub by się nie godził, król wyznacza datę za rok, do tej pory Chimena może płakać, a Rodryk - Cyd ma  
bronić kraj przed Murzynami.