background image

dr Dorota Rafalska 
 

Objawienia Fatimskie a domniemane objawienia z Medjugorje 

 
W  życiu Kościoła katolickiego, już od początku jego istnienia, miały miejsce “zmysłowe przejawy 
nadprzyrodzoności”

1

 zwane objawieniami prywatnymi wśród których wyróżnić można objawienia maryjne.

2

 Trudno 

jest ustalić datę pierwszej mariofanii.

3

 W każdym razie objawienia maryjne występowały w ciągu całej, liczącej dwa 

tysiące lat, historii Kościoła. Należy zaznaczyć, że wśród przypuszczalnych mariofanii tylko niewielka ich liczba 
została zaakceptowana przez władzę kościelną.

4

 Za przykład zjawisk nie uznanych przez Kościół katolicki za 

objawienia maryjne mogą zaś  służyć wydarzenia dokonujące się od 24. 06. 1981 roku w Medjugorje – wiosce 
położonej w Bośni i Hercegowinie. Tak więc opinii, jakoby ukazywała się tam Matka Boża jako Królowa Pokoju, 
nie podzielili kolejni biskupi diecezji Mostar – Duvno:

5

 Pavao Žanić i Ratko Perić.

6

 Również Konferencja 

Episkopatu Jugosławii nie stwierdziła, by w wydarzeniach z Medjugorje chodziło o “objawienia lub orędzia 
nadprzyrodzone.”

7

 Mimo tego jednak mieszkańcy parafii Medjugorje, pracujący w niej ojcowie franciszkanie, a 

także wiele osób z całego  świata, uznało omawiane wydarzenia za autentyczne objawienia maryjne wbrew 
negatywnej ocenie wydanej przez kompetentną  władzę kościelną.

8

 Owemu przekonaniu o rzeczywistym 

ukazywaniu się w Medjugorje Matki Bożej towarzyszy przy tym pogląd, iż medjugorskie zjawiska są podobne do 
zaakceptowanych przez Kościół objawień fatimskich a nawet stanowią ich kontynuację (ciąg dalszy).

9

 Opinie te 

wydają się przy tym nie wynikać z pogłębionej refleksji dokonanej zarówno nad objawieniami z Fatimy jak i 
zjawiskami z Medjugorje. 
Niniejszy artykuł stanowi zatem próbę uzupełnienia braku tego typu rozważań. Jego celem będzie więc udzielenie 
odpowiedzi na pytanie czy domniemane objawienia z Medjugorje mogą mieć związek z objawieniami fatimskimi 
czy też nie. To zaś pozwoli również zweryfikować hipotezę o możliwym pozytywnym ustosunkowaniu się władzy 
kościelnej do objawień z Medjugorje (po ich zakończeniu), tak jak stało się to w przypadku objawień fatimskich.

10

 

Metoda zastosowana do rozwiązania postawionego problemu będzie polegać na zestawieniu poszczególnych 
elementów strukturalnych obu tych fenomenów. Te elementy zaś to: osoba określona mianem wizjonera lub grupa 
takich osób, okoliczności wydarzeń, skutki tych zjawisk (owoce) w życiu wizjonerów, ich posłuszeństwo wobec 
władzy kościelnej oraz orędzie skierowane do wizjonerów a za ich pośrednictwem do całego świata.

11

  

Tego rodzaju zestawienie wykaże czy wspomniane części składowe objawień fatimskich oraz analogiczne do nich 
elementy tworzące zjawiska medjugorskie są podobne czy też różnią się. W pierwszym przypadku (wystąpienie 
podobieństw) potwierdzona zostanie opinia iż domniemane objawienia z Medjugorje mają związek z objawieniami 
z Fatimy. W drugim zaś przypadku (wykrycie różnic) pogląd ten zostanie odrzucony jako niesłuszny (fałszywy). 
1. Wizjonerzy 
I tak wizjonerami z Fatimy były: Łucja dos Santos (ur. 22.03.1907 roku), Hiacynta Marto (ur.11.03.1910 roku, zm. 
20.02.1920 roku) i Franciszek Marto (ur. 11.06.1908 roku, zm. 04.04.1919 roku).

12

 W roku objawień (1917) mieli 

oni po dziesięć (Łucja), siedem (Hiacynta) i dziewięć (Franciszek) lat. 
Domniemani wizjonerzy z Medjugorje natomiast to grupa osób, wśród których, jak twierdzi R. Laurentin, wyróżnić 
można “dwa pokolenia”

13

 “widzących” Matkę Bożą. Do pierwszego z nich należą: Ivanka Ivanković (ur. 21.06.1966 

roku), Ivan Dragicević (ur. 25.05.1965 roku), Maria Pavlović (ur. 01.04.1965 roku), Mirjana Dragicević (ur. 
18.03.1965 roku), Vicka Ivanković (ur. 03.09.1964 roku),oraz Jakov Ćolo (ur. 06.03.1971 roku) do drugiego zaś - 
Jelena Vasilij (ur. 14.05.1972 roku) i Marijana Vasilij (ur. 05.10.1971 roku).

14

 Ponieważ zaś “objawienia” z 

Medjugorje (dla “widzących” z “pierwszego pokolenia”) zaczęły się w 1981 roku i trwają do dzisiaj widać jasno, iż 
wszyscy oni doznając nadal “widzeń” są już dorośli. W momencie zaś ich rozpoczęcia mieli po 15 (Ivanka), 16 
(Ivan, Maria, Mirjana), 17 (Vicka) i 10 (Jackov) lat. Jelena i Marijana natomiast, których “objawienia” zaczęły się w 
1982 i 1983 roku,

15

 miały wtedy po 10 i 12 lat. 

Na podstawie powyższego zestawienia można zauważyć, iż w Fatimie Matka Boża objawiła się tylko trojgu 
dzieciom. W Medjugorje zaś domniemani wizjonerzy to aż osiem osób – obecnie dorosłych, w chwili rozpoczęcia 
się “objawień” głównie nastolatków. To zaś wskazuje na brak podobieństwa pomiędzy liczbą i wiekiem wizjonerów 
z Fatimy a liczbą i wiekiem “widzących” z Medjugorje.  
2. Okoliczności badanych wydarzeń 
Odnośnie do okoliczności to należy wśród nich wyróżnić okoliczności pierwszego objawienia rozumiane tu jako 
uczynki wykonywane przez przyszłych wizjonerów przed objawieniem się Matki Bożej; miejsce, czas oraz 
regularność objawień; wygląd objawiającej się Postaci; Jej zachowanie; uczucia wizjonerów w obecności tej Postaci 
oraz towarzyszący objawieniu cud. 
A. Okoliczności pierwszego objawienia 
Jeśli chodzi o okoliczności pierwszego objawienia, to dzieci z Fatimy zajmowały się wtedy zabawą  właściwą 
swemu wiekowi (budowanie murku), która towarzyszyła wypasaniu owiec na zboczu Cova da Iria. Natomiast przed 
ukazaniem się Anioła Pokoju, (w 1915 i 1916 roku), pastuszkowie odmawiali różaniec.

16

 Widać jasno, że 

wizjonerzy z Fatimy wykonywali (jako wspomniane wyżej okoliczności) albo właściwe ich wiekowi “uczynki 
cnoty” (pasanie owiec) połączone z praktykami pobożnymi (różaniec) albo zajmowali się uczynkami moralnie 
obojętnymi (zabawa). 

background image

W przypadku Medjugorje

17

 zaś domniemany wizjoner Ivan, w dniu pierwszego “objawienia,” zmierzał do swojego 

domu gdzie miał zamiar z przyjacielem obejrzeć transmisję meczu koszykówki.

18

 W. Weible – znany propagator 

“objawień” z Medjugorje dodał, że Ivan wracał wtedy z kradzieży jabłek.

19

 Dwie przyszłe “wizjonerki” z kolei, to 

jest Mirjana i Ivanka udały się wówczas w kierunku podnóża góry Crnica.

20

 Na pytanie bp Mostaru P. Žanića o 

powód tejże wędrówki Mirjana odpowiedziała, że przyczyną była próba odnalezienia zagubionych owiec (pierwsza 
wersja). Później jednak, choć w trakcie tej samej rozmowy wyjaśniła, iż motywem, który skłonił ją i jej przyjaciółkę 
Ivankę do wyjścia z domu była chęć palenia papierosów (druga wersja).

21

 Wersję tę potwierdził również W. Weible, 

pisząc w Listach z Medjugorje, iż Mirjana z Ivanką oraz Vicką poszły palić papierosy.

22

 O takim ich zachowaniu 

wiedział też jeden z kapłanów pracujących w tejże parafii.

23

 Natomiast w wywiadzie psychologicznym, 

przeprowadzonym 23.07.1998 r. przez dr A. Rescha, Mirjana wspomniała już tylko o spacerze i pogawędce, jako 
celu spotkania z koleżankami (trzecia wersja).

24

 Spośród owych trzech wersji najbardziej prawdopodobna – z uwagi 

na swą drobiazgowość - wydaje się być ta podana przez W. Weibla i P. Żanića. Podane wyżej szczegóły stawiają w 
negatywnym świetle uczynki przyszłych wizjonerów (co najmniej Mirjany, Ivanki, Vicki i Ivana) dokonane przez 
nich w dniu pierwszego “objawienia”. 
Zestawienie powyższych informacji wskazuje zatem na brak podobieństwa pomiędzy obojętnymi lub dobrymi 
moralnie okolicznościami pierwszego objawienia fatimskiego, a złymi moralnie okolicznościami pierwszego 
“objawienia” z Medjugorje. 
B. Miejsce, czas, regularność widzeń 
Co do miejsca objawień fatimskich to był nim dąb skalny położony na zboczu Cova da Iria. Matka Boża objawiała 
się tam przez sześć kolejnych miesięcy (od maja do października 1917 roku), trzynastego dnia miesiąca, o godzinie 
13.

25

 Widać zatem, że objawienia fatimskie wiązały się tylko z jednym, ustalonym przez Matkę Bożą miejscem oraz 

dokonywały się o tej samej godzinie. Należy zwrócić uwagę na wyjątkową regularność tych zjawisk polegającą na 
pojawianiu się Maryi w pewnych stałych odstępach czasowych. Regularność ta przy tym stanowi przejaw 
uporządkowanego działania Boga

26

 w stosunku do jakiegoś celu. W przypadku objawień fatimskich celem tym było 

odsłonięcie istoty nabożeństwa do Niepokalanego Serca Maryi, co zostało poprzedzone przybliżeniem tajemnicy 
grzechu w wizji piekła oraz doznaniem przez wizjonerów mocy łaski Bożej.

27

  

“Pani” z Medjugorje natomiast ukazywała się w różnych częściach wzgórza Podbrdo, stanowiącego część góry 
Crnica. Oprócz tego Gospa “objawiała się” w kościele św. Jakuba

28

 oraz w różnych miejscach znajdujących się na 

terenie kościelnym, którymi były: zakrystia,

29

 chór,

30

 pokój po lewej stronie dzwonnicy

31

 oraz plebania i jej 

suterena,

32

 a także kaplica adoracyjna obok wspomnianego kościoła. Domniemana Matka Boża stała wtedy, jak 

twierdzi P. Zorza, przed tabernakulum, zasłaniając je sobą.

33

 “Objawienia” dokonywały się i dokonują również poza 

Medjugorje. Zdarzało się tak w czasie licznych podróży wizjonerów pociągiem,

34

 w autokarze,

35

 w seminarium 

duchownym w miejscowości Visoko,

36

 w Domu Dziecka w miejscowości Čitluk,

37

 w klasztorach Dubrovnika,

38

 w 

kurii i w centrach leczniczych Zagrzebia,

39

 czy nawet podczas Mszy Świętej celebrowanej w katedrze przez Jana 

Pawła II właśnie w Zagrzebiu,

40

 a także w Sarajewie.

41

 Domniemana Matka Boża ukazywała się zresztą nie tylko w 

Bośni (Sarajevo, Mostar, Visoko, Čitluk,) czy w Chorwacji (Dubrovnik, Zagrzeb), ale również poza ich granicami.

42

 

Należy dodać, że domniemane “objawienia” z Medjugorje odbywają się bądź to w godzinach nocnych, (22, 23 lub 
północ, 2 lub między 2 a 3) bądź też w dzień - przed południem (stało się tak przynajmniej raz), a także po południu: 
o godzinie 13. 50 lub 15 oraz o 17. 40 (w czasie letnim) i 18. 40 (w czasie zimowym).

43

 Widać jasno, że Gospa nie 

ukazuje się w jakimś  ściśle określonym miejscu i o ustalonej godzinie. “Objawia” się Ona bowiem w różnych 
porach dnia i nocy, wszędzie tam, gdzie przebywają wizjonerzy.

44

 W zjawiskach tych nie można zatem wykryć 

regularności właściwej dla wydarzeń fatimskich. “Objawienia” Gospy nie tworzą bowiem jakiejś jednej, 
uporządkowanej całości lecz są chaotycznym zbiorem poszczególnych ukazywań się domniemanej Matki Bożej. W 
związku z tym, w “objawieniach” z Medjugorje nie widać dążenia do takiego celu jak podkreślenie jakiejś ważnej 
dla zbawienia treści (co jest właściwe objawieniom maryjnym).  
Zestawienie powyższych informacji wskazuje na brak podobieństwa pomiędzy miejscem, czasem i regularnością 
objawień fatimskich a miejscem, czasem i brakiem regularności zjawisk medjugorskich. 
C. Wygląd objawiającej się Postaci 
Jeżeli chodzi o taki element strukturalny jak wygląd objawiającej się Postaci to w Fatimie Matka Boża ukazywała 
się w białej sukni i okrywającym Jej głowę  płaszczu ozdobionym złotymi tasiemkami. W trakcie ostatniego 
objawienia (13.10.1917 rok) płaszcz ten był koloru niebieskiego. Maryja roztaczała przy tym wokół siebie 
niezwykłą jasność, w obrębie której znajdowali się pastuszkowie. Łucja dos Santos porównuje taki Jej wygląd do 
prześwietlonego słońcem kryształu.

45

 Od Matki Bożej Fatimskiej więc promieniował niezwykły blask podkreślony 

przez biel jej sukni. Blask ów można przy tym utożsamić z nadprzyrodzoną chwałą jaką jaśnieje Chrystus oraz 
aniołowie i Maryja, przebywający najbliżej Boga i oglądający Jego oblicze.

46

 Jest to szczególnie istotne w 

rozróżnianiu ułud złego ducha. Szatan, posługując się ciałem pozornym, może przedstawić zmysłowym władzom 
człowieka postaci i kształty Chrystusa, Maryi czy “anioła  światłości”.

47

 Jednak jak twierdzi św. Teresa Wielka, 

chociaż “(...) [szatan] postać cielesną potrafi przybrać”, to nie zdoła On “podrobić tej chwały, jaką jaśnieje tego 
rodzaju objawienie pochodzące od Boga (...)”.

48

 Niebieski płaszcz natomiast może symbolizować niebo jako stały 

związek z Bogiem.

49

 Również w ikonografii chrześcijańskiej Matka Boża jest najczęściej przedstawiana w szatach 

koloru białego lub błękitnego.

50

 Należy dodać, iż spod sukni Maryi z Fatimy widoczne były Jej stopy dotykające 

liści dębu skalnego na którym się ukazała pastuszkom.

51

 Stopy Dziewicy zaś to ważny symbol pochodzenia 

background image

biblijnego. W Księdze Rodzaju 3,14 -15 znajduje się bowiem tzw. protoewangelia o niewieście, która zmiażdży swą 
stopą głowę węża, interpretowana przez Ojców i Doktorów Kościoła jako odnosząca się do Maryi i szatana.

52

  

“Pani” z Medjugorje natomiast ukazuje się w złotej, szarej, szaroniebieskiej lub popielatej sukience pozbawionej 
wszelkich ozdób. Niekiedy nosi szatę nieokreślonej barwy. Postać ta przy tym unosi się nad ziemią, stojąc jakby w 
obłoku szczelnie zakrywającym Jej stopy.

53

 Taki wygląd domniemanej Maryi Panny z Medjugorje nie ma żadnego 

związku z tradycyjną symboliką maryjną. Barwa szat Gospy nie przypomina bowiem charakterystycznych dla Matki 
Bożej kolorów Jej sukien. W wyglądzie “Pani” brakuje też owego typowego dla Maryi znaku jakim są Jej odkryte 
stopy. Zestawienie powyższych informacji wskazuje zatem na brak podobieństwa pomiędzy wyglądem Matki Bożej 
Fatimskiej a wyglądem “Pani” z Medjugorje. 
D. Zachowanie objawiającej się Postaci 
Jeśli chodzi o zachowanie to, na podstawie opisów wizjonerki Łucji dos Santos można stwierdzić, że Matka Boża z 
Fatimy rozmawiała z nią przekazując krótkie przesłania oraz “[otwierała] ręce przekazując [dzieciom] światło”, 
którym był sam Bóg. Niekiedy zaś była smutna.

54

 Należy dodać, iż Łucja nie opisała szczegółowo zachowania się 

Matki Bożej. Można zatem mniemać, iż nie odznaczało się ono jakąś niezwykłością.

55

 Gdyby było inaczej, 

wizjonerka owa na pewno nie pominęłaby, w swym opisie, takich zachowań. Posiadała bowiem “wyjątkowy zmysł 
spostrzegawczy (...) [oraz] wyjątkową pamięć kiedy chodzi o szczegóły i okoliczności.”

56

  

“Pani” z Medjugorje natomiast w trakcie “objawienia” modli się (po chorwacku lub hebrajsku)

57

 odmawiając 

między innymi modlitwę “Ojcze nasz”,

58

  śpiewa (również o sobie),

59

 całuje zgromadzonych wokół niej ludzi, 

pozwala się im całować i dotykać

60

 , sama też  głaszcze wizjonerów oraz “poklepuje” ich po ramieniu,

61

  płacze, 

smuci się, śmieje i wykrzykuje często z błahych powodów.

62

 Tego typu zachowanie nie charakteryzuje się prostotą, 

powagą i dostojeństwem. Za św. Bonawenturą zaś można stwierdzić, iż “obsypywanie” wizjonerów “uściskami i 
pocałunkami (...) i innymi jeszcze poufnymi oznakami czułości (...) [jest] nie tylko fałszem, ale i bluźnierstwem.”

63

  

Zestawienie powyższych informacji wskazuje zatem na brak podobieństwa pomiędzy zachowaniem Matki Bożej 
Fatimskiej, a zachowaniem “Pani” z Medjugorje. 
E. Uczucia wizjonerów 
Odnośnie do uczuć wywołanych przez Osobę ukazującą się to, zgodnie z relacją Łucji dos Santos, pastuszkowie z 
Fatimy podczas trzeciego objawienia się im Anioła (1916 r.) zostali poruszeni nadprzyrodzoną siłą obecności Bożej, 
która ich “pochłaniała” i prawie “unicestwiła”. Skutkiem tego był spokój i szczęście “najzupełniej skupiające duszę 
w Bogu.”

64

 Ukazanie się Matki Bożej również nie wzbudziło w dzieciach “ani lęku, ani obawy” (chociaż, jak 

przyznała Łucja było to dla nich zaskoczeniem

65

 ), lecz spowodowało w nich “zdumienie, spokój, radość”

66

 . Można 

zatem uznać, że spotkanie pastuszków z Matką Bożą odbyło się spokojnie i łagodnie. 
Jeśli chodzi o Medjugorje to pierwsze spotkanie “wizjonerów” z Gospą spowodowało u nich niepokój i strach, 
skłaniając Vickę i Ivana do ucieczki.

67

 Inni “wpadli w omdlenie”.

68

 Jakov był tak przejęty, że wpadł w znajdujące 

się obok miejsca “objawienia” domniemanej Maryi Panny cierniste krzewy.

69

 Przez całą noc po zakończeniu 

pierwszego objawienia wizjonerzy czuli strach. Pod jego wpływem Jakov “położył się do łóżka i zaszył pod 
kocem”.

70

 Vicka w wywiadzie z o. J. Bubalą powiedziała, iż po powrocie do domu zaczęła płakać, była szczęśliwa i 

jednocześnie przerażona.

71

 Ivan oświadczył, że nie potrafi znaleźć odpowiednich słów dla wyrażenia tego uczucia 

strachu, jaki odczuwał w noc po pierwszym ukazaniu się “Pani”.

72

 Trzeciego dnia “objawień” Ivanka i Mirjana 

zasłabły, Maria natomiast była tak przerażona,  że nie mogła utrzymać się na nogach. Cztery dni później, widząc 
Zjawę wizjonerki znieruchomiały ze strachu.

73

 Mirjana potwierdza fakt, że w trakcie jednego z “objawień” ona i 

pozostali “wizjonerzy” byli bardzo zdenerwowani.

74

 Zdarzało się również tak, że spotkanie z Gospą wzbudzało w 

nich mieszane uczucia: doznawane na początku zdenerwowanie i lęk przechodziły w radość i zadowolenie. 
Niekiedy zaś radość ustępowała miejsca łzom.

75

 W Medjugorje zatem wizjonerzy doświadczyli przeżycia strachu, 

przerażenia oraz zdenerwowania przeplatanego łzami i radością. 
Zestawienie powyższych informacji wskazuje więc na brak podobieństwa pomiędzy uczuciami doznanymi podczas 
objawień przez pastuszków z Fatimy, a uczuciami zachodzącymi u “wizjonerów” z Medjugorje w czasie ich 
“widzeń”. 
F. Cud 
Odnośnie do problemu cudu uwiarygodniającego dane objawienie prywatne to 13 sierpnia 1917 roku w Fatimie 
Matka Boża zapowiedziała, iż uczyni cud “aby wszyscy uwierzyli” w prawdziwość Jej objawień. Oznajmiła przy 
tym, iż cud będzie miał miejsce w październiku, to jest w “ostatnim miesiącu” Jej ukazywania się pastuszkom. 13 
września tegoż roku Maryja potwierdziła swą wcześniejszą zapowiedź. Miesiąc później zaś spełniła tą obietnicę.

76

  

Widać jasno, iż w przypadku objawień z Fatimy wystąpił cud zapowiedziany przez Maryję. Jego zaistnienie 
zakończyło zarazem cykl objawień Matki Bożej.

77

 Wypełnienie się obiecanego znaku należy przy tym traktować 

jako dowód, “że usta Pani, mówiącej przez dzieci, nie może splamić kłamstwo.”

78

  

“Pani” z Medjugorje również zapowiedziała wystąpienie cudu mającego umocnić wiarę w medjugorskie 
“objawienia” oraz ostatecznie zaświadczyć o ich autentyczności.

79

 Moment pojawienia się owego znaku jest jednak 

trudny do określenia. Domniemana Matka Boża bowiem na pytania wizjonerów o czas ukazania się obiecanego 
znaku albo nie udzielała odpowiedzi, modląc się lub znikając,

80

 albo odpowiadała, że powinni cierpliwie czekać na 

jego pojawienie się,

81

 ewentualnie udzielała na ten temat nieprecyzyjnych informacji. I tak 27 lipca 1981 roku 

Gospa powiedziała: “kiedy pozostawię znak będę się wam jeszcze objawiać”.

82

 27 i 31 sierpnia 1981 roku z kolei, 

domniemana Matka Boża powiedziała Vicce Ivanković, że znak pojawi się “bardzo prędko”

83

 lub “wkrótce”.

84

 4 

background image

września tegoż roku Gospa dodała, iż “znak będzie dany na zakończenie objawień.”

85

 Za trzy dni zaś (7 września) 

stwierdziła, że ukaże się on po nawróceniu ludzi.

86

 Dwa dni później (9 września) znowu oświadczyła, iż znak pojawi 

się “bardzo prędko”.

87

 10 września tegoż roku Jakov Ćolo zapowiedział, że ukaże się on “za dzień lub dwa”.

88

 Vicka 

Ivanković natomiast stwierdziła, że będzie on dany na Boże Narodzenie 1981 roku.

89

 12 października tegoż roku 

“Pani” na pytanie wizjonerów o termin ukazania się znaku odpowiedziała: “Jeszcze nie dam znaku. Nadal będę się 
objawiać.”

90

 31 sierpnia 1982 roku oświadczyła, iż znak będzie dany niezależnie od nawrócenia ludzi.

91

 W 

październiku 1991 roku natomiast domniemana Matka Boża powiedziała, iż po ukazaniu się owego znaku na 
Podbrdo, będzie się wciąż objawiać jednemu z wizjonerów.

92

 Do tej pory ów nieokreślony znak jeszcze się nie 

pojawił chociaż od czasu pierwszej zapowiedzi jego wystąpienia minęło już 20 lat.

93

  

Zestawienie powyższych informacji wskazuje na brak podobieństwa (odnośnie do cudu) pomiędzy objawieniami z 
Fatimy a zjawiskami z Medjugorje. W pierwszym przypadku bowiem wystąpił cud potwierdzający boże 
pochodzenie wydarzeń fatimskich, w drugim zaś takiego cudu brak. 
3. Skutki omawianych zjawisk w życiu wizjonerów 
Jeśli chodzi o skutki (owoce) objawień w życiu wizjonerów to można uznać, iż główną rolę powinny odegrać tu 
doznania Osoby Matki Bożej, nieba oraz piekła. 
W przypadku objawień fatimskich te nadzwyczajne przyczyny – Postać Matki Bożej, niebo jako Bóg w postaci 
światła

94

 oraz widok piekła

95

 spowodowały u pastuszków proporcjonalne do siebie skutki. I tak Postać Maryi 

wzbudziła w nich “poznanie i miłość szczególną do [Jej] Niepokalanego Serca.” To zaś utwierdzone zostało przez 
światło (samego Boga) promieniujące z dłoni Matki Bożej.

96

 Należy dodać,  że “zakosztowanie (...) słodkości”

97

 

nieba (doznanie w tym świetle samego Boga) pozostawiło w nich także “(...) wzgardę dla wszystkich rzeczy tej 
ziemi (...)”

98

 tak, że “niczym wydało się im to, co przemija.”

99

 Dlatego też pastuszkowie od “czasu tych rajskich 

widzeń (...) [chcieli] już na zawsze pozostać tam w niebie i nie wracać więcej do tego życia.”

100

 “Pamięć rzeczy 

niebieskich”

101

 wzbudzała w nich zatem pragnienie śmierci, będącej bezpośrednim  środkiem prowadzącym do 

zjednoczenia z Bogiem.

102

 Obraz potępionych sprawił, iż u dzieci z Fatimy pojawiła się heroiczna wola zbawienia 

dusz, nawrócenia grzeszników i zadośćuczynienia Bogu za popełnione zniewagi. W tych też intencjach 
podejmowały one umartwienia oraz składały najdrobniejsze ofiary i cierpienia

103

 “poprzez wyrzekanie się 

przyjemności, a nawet niewinnych zabaw dziecięcych.”

104

 Wyrazem tak radykalnej przemiany duchowej, 

niezwykłej dla dzieci w ich wieku, była również wytrwała i żarliwa modlitwa osiągająca “szczyt prawdziwego 
zjednoczenia z Bogiem.”

105

  

Jeśli zaś chodzi o zjawiska medjugorskie, to zarówno wizje domniemanej Matki Bożej jak i połączone z nimi obrazy 
nieba

106

 i piekła

107

 nie spowodowały w “widzących” z Medjugorje głębszej przemiany duchowej tak jak to miało 

miejsce w przypadku pastuszków z Fatimy. “Wizjonerzy” bowiem “nawet po tysiącach tak zwanych zjawień, (...) są 
tak normalni w swoim zachowaniu, że tylko ich słowa  świadczą o ich “spotkaniach” z Madonną. Pozostają 
“normalni”, tak jak wszyscy inni wierni, którzy nigdy nie “widzieli” Madonny.”

108

  

Zestawienie powyższych informacji wskazuje zatem na brak podobieństwa pomiędzy skutkami (owocami) objawień 
w życiu pastuszków z Fatimy, a skutkami (owocami) domniemanych objawień w życiu “wizjonerów” z Medjugorje. 
4. Posłuszeństwo wizjonerów wobec władzy kościelnej 
Jeśli chodzi o posłuszeństwo wobec hierarchii Kościoła to za przykład takiej postawy wizjonerów z Fatimy służyć 
może fakt, iż jedna z nich - Łucja dos Santos, na polecenie biskupa Leirii - da Silva opisała “jasno, dokładnie i 
wyczerpująco”

109

 wszystkie orędzia a także towarzyszące ich przekazaniu wydarzenia.

110

 Należy dodać, iż 

motywem ujawnienia biskupowi szczegółów objawień fatimskich było posłuszeństwo woli Boga, który, w 
przekonaniu Łucji, przemawiał do Niej właśnie przez pasterza diecezji Leiria.

111

  

Odnośnie do wydarzeń z Medjugorje to charakterystyczne dla zachowania “widzących” w tej sprawie uznać można 
postępowanie Vicki Ivanković. Otóż wizjonerka ta, będąc w podobnej sytuacji co Łucja dos Santos, nie zgodziła się 
na przekazanie dziennika swych “objawień” biskupowi diecezji Mostar - Duvno P. Žanićowi, który domagał się 
tego w liście z 12.04.1983 r.

112

 W odpowiedzi na to, w liście z 07.05.1983 r. Vicka oświadczyła, iż “[jej] dziennik 

jest prywatny i pisany wyłącznie dla [niej] samej od samego początku objawień Najświętszej Maryi Panny na 
Crnicy w parafii Medjugorje.”

113

 Pomimo tej odmowy biskup ponawiał wspomniane wyżej polecenia w listach z 

17.05. i 16.06.1983 r.

114

 W liście z 25.03.1985 r., skierowanym do proboszcza parafii Medjugorje T. Pervana, 

biskup Žanić powtórnie zażądał wydania mu powyższych dokumentów wyjaśniając, iż “żaden motyw (przyczyna) 
tajemnicy nie może usprawiedliwić odmowy przekazania [wszystkiego co pisali wizjonerzy]. Diariusze (czasopisma 
codzienne) i pisma są faktami publicznymi i wywierają one wielki wpływ na wydarzenia w Medjugoriu. W 
konsekwencji, wszystkie te dokumenty i materiały powinny przejść pod kontrolę Kurii i stać się przedmiotem 
dochodzenia.”

115

  

Zestawienie powyższych informacji wskazuje na brak podobieństwa pomiędzy postawą wizjonerki z Fatimy a 
postawą “widzącej” z Medjugorje zajmowanymi przez nie w podobnej sytuacji (badania sprawy objawień przez 
uprawnionego do tego biskupa miejsca.) Należy dodać, iż opisane wyżej zachowania w stosunku do władzy 
kościelnej można przy tym uznać za charakterystyczne tak dla wizjonerów z Fatimy jak i dla “widzących” z 
Medjugorje. 
5. Orędzia skierowane do wizjonerów 
Co do orędzi to przesłania fatimskie, które Matka Boża przekazała pastuszkom w trakcie sześciu objawień z 1917 
roku,

116

 opisała “szczerze i otwarcie”

117

 wizjonerka Łucja dos Santos. Orędzia te miały po kilkanaście zdań i 

background image

stanowiły wezwanie do modlitwy różańcowej, pokuty oraz zadośćuczynienia za grzechy popełnione przeciwko 
Bogu i Niepokalanemu Sercu Maryi.

118

 Przekazywaniu owych treści towarzyszyły przy tym wizje: piekła oraz 

cierpień “świadków wiary w stuleciu zamykającym drugie millenium.”

119

 Należy tu zaznaczyć, iż “treść wezwania 

Pani z Fatimy jest (...) głęboko zakorzeniona w Ewangelii i całej Tradycji (...).”

120

 “Nie pominięto w nim żadnego 

fundamentalnego tematu chrześcijańskiej wiary” dlatego też orędzie fatimskie “stanowi kompendium wiary 
katolickiej.”

121

  

Widać jasno, że orędzie z Fatimy jako zwięzłe (mała ilość krótkich przesłań) i przekazywane przez osobę 
wiarygodną jest możliwe do ustalenia zawierając jednocześnie tylko wątki ważne dla zbawienia.

122

  

Gospa z Medjugorje natomiast do tej pory przekazuje grupie wizjonerów swe liczne orędzia już od 1981 roku, 
czyniąc to nawet kilka razy dziennie.

123

 Należy dodać, że owe przesłania zawierają liczne trudności teologiczne i 

dyscyplinarne o wykryciu których poinformowała, w komunikacie z 11.10.1984 roku, już pierwsza komisja 
dochodzeniowa badająca omawiane tu zjawiska. Poza tym, jak wyjaśnił sekretarz Kongregacji Nauki Wiary T. 
Bertone “to co mówi istota objawiająca się – Gospa – zawiera sprzeczności, jest więc niepoważne.”

124

 Podobny 

zarzut postawić można również niektórym “widzącym”. Jedna z nich więc, Vicka Ivanković, w wywiadzie z J. 
Bubalą OFM przyznała, że posługuje się kłamstwem. Wizjonerka ta oświadczyła bowiem, iż “każdy [ona również – 
przyp. autora] przyjmuje, że od czasu do czasu można kłamać.”

125

 Z tego też zapewne powodu zdarza się, iż w 

rozmowie z “niezliczonymi rozmówcami” przypisuje ona niekiedy Gospie sformułowane przez siebie słowa, 
czyniąc to, jak tłumaczy R. Laurentin, z dobrego serca.

126

 Niektóre wypowiedzi Marii Pavlović również nie były 

zgodne z prawdą, o czym sama poinformowała w oświadczeniu z 11.07.1988 r., odwołując przy tym owe 
wcześniejsze nieprawdziwe wypowiedzi.

127

 Za niewiarygodne uznać można także słowa wizjonera Ivana 

Dragicevića. Wizjoner ten bowiem raz twierdzi, iż na polecenie członków komisji diecezjalnej badającej zjawiska z 
Medjugorje opisał “wielki znak” zapowiedziany przez Gospę, innym zaś razem podaje, że nie opisał tego znaku, a 
kartkę, na której miał umieścić informacje na jego temat oddał nie zapisaną. Tymczasem kopia owej kartki, 
znajdująca się w książce D. S. Klanac “At the sources of Medugorje. Objections” (Mostar 1999), zawiera jednak 
opis “wielkiego znaku,” podpisany przez wizjonera Ivana Dragicevića.

128

 Na tej podstawie zatem można 

sformułować wniosek, iż Ivan, nie tylko zmienił swoją wcześniejszą wypowiedź lecz wprost skłamał twierdząc, iż 
nie opisał “wielkiego znaku”, a kartka, którą oddał członkom komisji była czysta. 
Widać jasno, iż przesłanie z Medjugorje jako całokształt orędzi, nie wydaje się być możliwym do ustalenia tak z 
powodu wielkiej ilości tekstu, jak i ze względu na to, iż przekazywane jest przez osoby, z których przynajmniej 
część można uznać za niewiarygodne. Poza tym treści owego przesłania, jak już była o tym mowa, zawierają 
trudności teologiczne, są niepoważne i sprzeczne. 
Zestawienie powyższych informacji wskazuje na to, iż orędzia z Fatimy oraz te z Medjugorje różnią się zarówno 
pod względem liczby i treści, jak i pod względem wiarygodności swych głównych przekazicieli. 
Zakończenie 
Podsumowując należy powiedzieć, iż zestawienie wszystkich najważniejszych elementów strukturalnych 
nadzwyczajnych zjawisk z Fatimy i Medjugorje pozwoliło stwierdzić występowanie w nich zasadniczych różnic. I 
tak w Fatimie było trzech dziecięcych wizjonerów, w Medjugorje zaś jest ośmioro już dorosłych osób; w Fatimie 
okoliczności pierwszego objawienia były moralnie dobre lub obojętne, w Medjugorje natomiast były moralnie złe; 
w Fatimie miejsce i czas objawień były te same oraz zachowana była regularność mariofanii, w Medjugorje miejsce 
i czas objawień  są bardzo zróżnicowane, brakuje zaś w ogóle regularności; w Fatimie wygląd ukazującej się 
Madonny był zgodny z tradycyjną symboliką maryjną, a Jej zachowanie nie odznaczało się ekscentryczną 
niezwykłością; w Medjugorje zaś wygląd Gospy w żaden sposób nie nawiązuje do wspomnianej wyżej symboliki, a 
Jej zachowanie można określić właśnie jako ekscentryczne; w Fatimie uczucia wizjonerów wobec objawiającej się 
Matki Bożej to spokój i radość, w Medjugorje uczucia “widzących” wobec Gospy to z jednej strony niepokój, strach 
i przerażenie z drugiej zaś radość i zadowolenie; w Fatimie wystąpił cud potwierdzający wiarygodność objawień, w 
Medjugorje takiego cudu brak; w Fatimie pastuszkowie doznali głębokiej przemiany duchowej jako skutku 
udzielonych im wizji, w Medjugorje nie stwierdza się u wizjonerów takiej przemiany; w Fatimie dzieci były 
posłuszne poleceniom władz kościelnych, w Medjugorje mający “objawienia” poleceniom tym nie są posłuszni; w 
Fatimie przekazująca orędzia Matki Bożej wizjonerka Łucja jest osobą wiarygodną, w Medjugorje przynajmniej 
niektórzy “widzący” takimi nie są; w Fatimie przekazana została mała liczba orędzi zawierających tylko to co 
ważne dla zbawienia, w Medjugorje ciągle pojawiają się nowe przesłania, w których napotkać można liczne 
trudności teologiczne, sprzeczności czy błahe treści.  
Powyższe zestawienie pozwala uznać, iż między objawieniami z Fatimy, a zjawiskami z Medjugorje brak 
widocznego związku. Są one bowiem w stosunku do siebie sprzeczne we wszystkich stanowiących je elementach 
strukturalnych. Można wręcz uznać, iż “Medjugorje” to “anty – Fatima.”

129

 Ponieważ zaś objawienia fatimskie 

zostały uznane przez Kościół za wiarygodne właśnie na podstawie opisanych wyżej cech owych elementów 
strukturalnych, to można sądzić, iż Medjugorje, cech tych nie posiadające, nigdy nie zostanie zaakceptowane jako 
mariofania. 
 
 
 
 

background image

Przypisy 

 

1. 

“(...) manifestazioni sensibili del soprannaturale”. J. Galot, Le apparizioni private nella vita della chiesa, “La Civilta Cattolica” z 
06.04.1985 r., s. 27.  
 

2. Pod 

pojęciem objawienia maryjnego należy rozumieć każde ukazywanie się Matki Bożej, która zwiastuje ludziom z “woli i w imieniu 

Boga Jego zbawczy zamysł.” M. Rusecki, Kryteria “objawień prywatnych” [w:] Objawienia maryjne. Drogi interpretacji, pod red. K. 
Peka, Warszawa 1994, s. 36, 37, 41; J. Bouflet, P. Boutry, Znak na niebie. Objawienia Matki Bożej, tłum. A. Leszczyńska, Warszawa 
2000, s. 7.  
 

3. 

Ów termin, oznaczający ukazywanie się Maryi został utworzony, przez J. Guittona, na wzór pojęcia “teofania” (objawienie się Boga). 
Por. S. Barnay, Objawienia i widzenia Najświętszej Maryi Panny w średniowieczu, [w:] Objawienia maryjne..., dz. cyt., s. 111; J. 
Bouflet, P. Boutry, Znak..., dz. cyt., s. 7.  
 

4. 

Zdaniem Ignacego Loyoli, na 100 osób twierdzących, że doznały objawienia 90 z nich jest w błędzie. O tym, iż objawienia 
pochodzące od Boga nie występują często świadczy wykaz, odnotowujący zaledwie 27 przypadków tychże zjawisk, mających miejsce 
w latach 1931 – 1950. Ów wykaz został zamieszczony w “Rivista Viennese” z 1951 roku. Na 27 domniemanych objawień tylko dwa z 
nich uznano za wiarygodne. Por. M. Roschini, Dizionario di mariologia, Roma 1957, s. 47; S. Witek, Teologia życia wewnętrznego
Lublin 1996, s. 444.  
 

5. 

W ramach tej właśnie diecezji znajduje się parafia Medjugorje.  
 

6. 

Bp P. Žanić przewodniczył obradom pierwszej (diecezjalnej) komisji dochodzeniowej badającej, w latach 1982 – 1986, domniemane 
objawienia z Medjugorje. 2 maja 1986 roku wspomniana komisja orzekła, iż dokonujące się tam zjawiska nie są nadprzyrodzone. Na 
powyższą opinię powołał się bp R. Perić w wypowiedzi zamieszonej w “Krva na kamenu”, w oświadczeniach dla “Slobodna 
Dalmacija” z 06.10.1992 r. i dla “Glas Koncila” z 12.08.1993 r. a także w wywiadzie dla “Present” z 25.01.1997 r. i w liście do T. 
Boutet’a – sekretarza pisma “Famille Chretiénne” z 02.10.1997 roku oraz w homilii wygłoszonej 1 lipca 2000 roku w Medjugorje z 
okazji uroczystości Niepokalanego Serca Maryi. Por. M. O’Carroll, Medjugorje. Facts, Documents, Theology, Dublin 1989, s. 241 – 
242 ; R. Laurentin, 12 anni di apparizione, Udine1993, s. 34; R. Laurentin, 13 anni l’amore verso i nemici più forte della guerra
Udine 1994, s. 39; R. Laurentin, Il segno dell’amore di Dio, Udine 1997, s. 200; Les inquietudes de l’eglise pour Medjugorje, 
“Famille Chretiénne” z 14.11.1997 r., s. 66 – 95; R. Perić, Na bezgrješno srce Marijino, Medjugorie 2000.  
 

7. 

Oficjalne stanowisko wobec pochodzenia domniemanych objawień z Medjugorje Konferencja Episkopatu Jugosławii umieściła w 
deklaracji z Zadaru opracowanej, w dniach 9 – 11 kwietnia 1991 roku, na podstawie wyników pracy drugiej komisji dochodzeniowej 
obradującej w latach 1986 - 1990. Por. R. Perić, Prijestolje Mudrosti, Mostar 1995, s. 280; J. Bouflet, P. Boutry, Znak..., dz. cyt., s. 
287. Na temat dalszego (tj po 1991 roku) postępowania władzy kościelnej wobec zjawisk z Medjugorje zob. art. D. Rafalskiej i E. 
Łażewskiego, O nieporozumieniach wokół domniemanych objawień z Medjugorje [w:] Ojcostwo duchowe – teoria i praktyka, pod 
red. M. Chmielewskiego, Lublin 2001, s. 286.  
 

8. 

Informacje o kompetentnych organach upoważnionych do badania domniemanych objawień prywatnych oraz wyjaśnienie znaczenia 
formuł używanych przy ustalaniu lub negowaniu nadprzyrodzonego charakteru tych wydarzeń por. tamże, s. 291 – 294.  
 

9. 

Por. E. Maillard, D. Nolan, Pasterze kościoła o Medjugoriu, tłum. T. Hryniewska, Warszawa 1997, s. 18, 24; “Znak Pokoju” (1990) nr 
30, s. 2.  
 

10.  13 maja 1930 roku Jose Alves Correira da Silva – biskup diecezji Leiria (na terenie której znajduje się Fatima) uznał mające tak 

miejsce niezwykłe zjawiska. Por. R. Fox, Ponowne odkrycie Fatimy, tłum. M. Olszewska, Pallottinum 1995, s. 15.  
 

11.  Por. M. Rusecki, Kryteria..., dz. cyt., s. 36, 37, 39, 49.  

 

12. Por. 

Duchowość błogosławionych z Fatimy, zebrał L. Kondor SVD, tłum. J. Wyszyński, Częstochowa 2000, s. 11 – 12.  

 

13.  “(...) due generazione (...)”. R. Laurentin, Medjugorje. Molta ostilità, moltissime grazie. Testamento, Udine 1998, s. 8.  

 

14. Por. 

tamże, s. 7 – 8.  

 

15.  Por. P. Zorza, Drogie dzieci dziękuję że odpowiedzieliście na moje wezwanie, tłum. M. Zielińska i Zespół, Kraków 1999, s. 114, 120.  

 

16. Por. 

Siostra Łucja mówi o Fatimie(Wspomnienia siostry Łucji), opr. L. Kondor, Fatima 1989, s. 55, 138, 140, 143.  

 

17.  Termin ów będzie tu używany na określenie domniemanych objawień związanych z Medjugorje.  

 

18.  “(...) Con me c’era il mio amico Ivan Ivanković. Io dovevo andare a casa per cambiarmi ed insieme avremmo quardato la 

pallacanestro.” A. Resch, G. Gagliardi, I veggenti di Medjugorje. Ricerca psicofisiologica 1998, Innsbruck 2000, s. 84.  
 

19.  Por. W. Weible, Listy z Medjugorja, tłum. Z. Oczkowska, Kraków 1992, s. 23 - 24; Les inquietudes..., dz. cyt., s. 68.  

 

20.  Por. L. Rupčić, Matka Boża z parafii Medjugorje, tłum. E. Klimeczek, Kraków 2000, s. 9.  

 

21. Należy zaznaczyć, iż przed tą rozmową, która odbyła się miesiąc po pierwszym “objawieniu”, badana wizjonerka przysięgła przed 

krzyżem, że będzie mówić prawdę. Por. P. Žanić, Medjugorje, Mostar 1990, (wyd. polskie), s. 3.  
 

22.  Por. D. Rafalska, E. Łażewski, “Objawienia” z Medjugorje w świetle reguł rozeznawania duchów, [w:] Duchowość na progu 

trzeciego tysiąclecia, pod red. M. Chmielewskiego, Lublin 1999, s. 29 – 30.  
 

background image

23. Wspomniany 

kapłan, będąc świadkiem rozmowy biskupa z Mirjaną, poprawił ją, gdy ta stwierdziła, że poszła szukać owiec. Por. P. 

Žanić, Medjugorje..., dz. cyt., s. 3.  
 

24.  “(...) Facevamo una passeggiata parlando di diverse cose.” A. Resch, G. Gagliardi, I veggenti..., dz. cyt., s. 74.  

 

25. Por. 

Siostra..., dz. cyt., s. 143, 147, 149, 155, 156, 157, 161.  

 

26. Należy przypomnieć, iż Autorem autentycznych objawień jest Bóg, który swoją wolę zwiastuje za pośrednictwem Maryi. Por. M. 

Rusecki, Kryteria..., dz. cyt., s. 37.  
 

27.  I temu właśnie celowi służyła regularność i uporządkowanie ukazywania się Matki Bożej. Dzięki temu bowiem pastuszkowie byli 

stopniowo i systematycznie przygotowywani do przyjęcia wspomnianych wyżej prawd zbawczych. Każde zatem objawienie się 
Maryi, na wzgórzu Cova da Iria, wyraźniej odsłaniało nowe szczegóły przesłania a zarazem pogłębiało zbawczy wymiar 
przekazanych wcześniej orędzi. Objawienie prywatne jest bowiem zwykle związane z określonym orędziem. Por. tamże, s. 39; J. 
Bolewski, Teologiczne aspekty jawień maryjnych, [w:] Objawienia..., dz. cyt., s. 64 – 65.  
 

28. Por. 

Słowa z nieba. Wszystkie orędzia z Medjugorje, tłum. A. Kuryś, Z. Oczkowska, Warszawa 1999, s. 77; J. Zovko, I cinque sassi

Pedagogia della Madonna di Medjugorje, Edizione Villadiseriane 1997, s. 23.  
 

29. Por. 

Słowa..., dz. cyt., s. 121.  

 

30.  Por. P. Zorza, Drogie..., dz. cyt., s. 29; Wiadomości z Medziugorja, “Znak Pokoju” (1990) nr 33, s. 7; S. Barbarić, Medziugorje w 9 

rocznicę pierwszych objawień, “Znak Pokoju” (1990) nr 34, s. 7.  
 

31. Por. Wiadomości z Medziugorja, “Znak Pokoju” (1990) nr 33, s. 7; P. Zorza, Drogie..., dz. cyt., s. 29.  

 

32. Por. 

tamże, s. 29; L. Rupčić, Matka..., dz. cyt., s. 22; Świadectwa, “Znak Pokoju” (1988) nr 12, s. 13.  

 

33.  Por. “Echo Maryi Królowej Pokoju“ (2000) nr 155, s. 6.  

 

34.  Por. J. Bubalo, Tysiąc spotkań z Matką Bożą, tłum. M. Balewiczowa, Kraków 1993, s. 190 - 191; J. Marin, Królowa Pokoju w 

Medjugorje, tłum. B. Dąbrowska, Kraków 1992, s. 48.  
 

35.  Por. E. Maillard, MedjugorjeLata 90. Tryumf serca, tłum. M. Żurowska, Kraków 1997, s. 209.  

 

36.  Por. J. Marin, Królowa..., dz. cyt., s. 49.  

 

37.  Por. E. Maillard, Listy z Medjugorja, “Znak Pokoju” (2000) nr 145, s. 15.  

 

38.  Por. J. Bubalo, Tysiąc..., dz. cyt., s. 193.  

 

39. Por. 

tamże, s. 194.  

 

40.  Por. E. Maillard, Medjugorje. Wojna dzień po dniu, tłum. A. Łempicka, Warszawa 1995, s. 267.  

 

41. Por. 

Słowa..., dz. cyt., s. 74.  

 

42. “Objawienia” 

miały więc miejsce np. w kościele św. Rocha w Quebeku (Kanada), w Lourdes, w Mediolanie, Moskwie, w 

protestanckiej katedrze w Waszyngtonie oraz w Stanach Zjednoczonych - w trakcie operacji wizjonerki Marii Pavlović. Por. E. 
Maillard, Wojna..., dz. cyt., s.168, 217, 249; E. Maillard, Medjugorje...dz. cyt., s. 18, 64; P. Zorza, Drogie..., dz. cyt., s. 49; Tylko Bóg 
mógł wszystkim tak dobrze pokierować
 (rozmowa z Marią Pavlović), “Znak Pokoju” (1989) nr 21, s. 4; E. Maillard, Listy z 
Medugorje
, “Znak Pokoju” (2000) nr 152, s. 14.  
 

43.  Por. W. Weible, MedjugorjeMisja, tłum. Z. Oczkowska, Kraków 1998, s. 8 - 9; Słowa..., dz. cyt., s. 63, 64, 114, 118; O. Cesca, Pilne 

przesłanie z Medjugoria, tłum. W. ŁójWarszawa 1998, s. 45; E. Maillard, Medjugorje..., dz. cyt., s. 35; “Znak Pokoju” (1988) nr 10, 
s. 9 - 10; nr 11, s. 5, 7; (1997) nr 111, s. 6; nr 118, s. 15.  
 

44.  Por. J. Bubalo, Tysiąc..., dz. cyt., s. 149; S. Barbarić, Naśladuj mnie sercem. Przewodnik duszpastersko – liturgiczno – pastoralny 

medziugorskiego pielgrzyma, tłum. R. JuraszekKraków 1999, s. 11; E. Maillard, Wojna..., dz. cyt., s. 173; “Znak Pokoju” (1992) nr 
50, s. 8; (1994) nr 77 - 78, s. 11; nr 83, s. 13; (1996), nr 103, s. 4.  
 

45. Por. 

Siostra..., dz. cyt., s. 53, 143, 158, 162 – 163;  

 

46.  ścisłym związku nadprzyrodzonej chwały, światła oraz blasku świadczą liczne przykłady zamieszczone w Piśmie Świętym, odnoszące 

się do Chrystusa (J 8, 12; Ap 1, 14 - 15; Ap 4, 5), Matki Bożej (Ap 12,1) i aniołów (Dn 10, 5 - 6; Ez 1, 4 - 11; Ap 10, 1.) dotyczy to 
także wszystkich zbawionych, którzy w czasach ostatecznych “świecić będą jako słońce w królestwie Ojca swego” (Mt 13, 43). Por. 
S. Kobielus, Człowiek i ogród rajski w kulturze religijnej średniowiecza, Warszawa 1997, s. 171 – 174; K. Romaniuk, Chwała Boża
EK, t. 3, s. 430 – 431.  
 

47.  2 Kor 11, 4.  

 

48.  Św. Teresa od Jezusa, Księga życia 28, 10 [w:] Dzieła, tłum. H. P. Kossowski, t. I, Kraków 1987.  

 

49.  Por. D. Forster, Świat symboliki chrześcijańskiej, przekład i opr. W. Zakrzewska, Warszawa 1990, s. 115 – 117, 120.  

 

50. Jeśli chodzi o ubiór Matki Bożej to również w innych oficjalnie uznanych przez Kościół objawieniach (Lourdes, Pontmain, Beauraing, 

Banneux) miał on związek z tradycyjną maryjną symboliką (biel, błękit lub kolor niebieski). Tylko w dwóch z nich (Guadelupe, La 

background image

Salette) związek ten nie został zachowany. W tym przypadku bowiem strój Matki Bożej nawiązywał do znanej wizjonerom kultury 
lokalnej, aby dzięki temu, zapobiec lękowi przed nieznanym, wzbudzić w nich zaufanie do objawiającej się Postaci czy wskazać na 
Jej solidarność z miejscową ludnością. Por. M. C. Odell, Ci którzy ją widzieliObjawienia maryjne, tłum. J. Irzykowski, Gdańsk 1995, 
s. 70, 85, 100, 118, 130.  
 

51.  Por. G. Scharf OMI, Fatima wciąż aktualna. Orędzie i jego zwiastuni, tłum. L. Biczyk, Poznań 1995, s. 50.  

 

52.  Por. KKK 410 – 411.  

 

53.  Por. D. Rafalska, E. Łażewski, “Objawienia”..., dz. cyt., s. 31.  

 

54. Por. 

Siostra..., dz. cyt., s. 143, 145, 147, 153, 155, 157..  

 

55. Można uznać, iż zachowanie się Maryi w Fatimie odznaczało się prostotą i powagą. Takie zachowanie bowiem wynika z majestatu 

Bożego właściwego Maryi jako Osoby najbardziej, jak to jest możliwe dla człowieka, zjednoczonej z Bogiem. Por. M. Chmielewski, 
Duchowe i mistyczne doświadczenie Maryi zamieszkiwania w Niej Trójcy Świętej [w:] Salvatoris Mater 2 (2000) nr 3, s. 251 – 267.  
 

56.  Jest to opinia o. Joachima M. Alonsa – znawcy objawień fatimskich. Por. Siostra..., dz. cyt., s. 9.  

 

57.  Po hebrajsku modli się zawsze w obecności Żydów lub osób związanych z narodem izraelskim. Por. Słowa..., dz. cyt., s. 131.  

 

58. Fakt, 

że domniemana Matka Boża odmawia modlitwę “Ojcze nasz” pozwala stwierdzić, iż przypisuje Ona sobie winy za grzechy 

osobiste. Tymczasem Kościół uczy, że Maryja jest wolną zarówno od grzechu pierworodnego, jak i grzechów osobistych. Por. KKK 
490 – 493.  
 

59. Por. 

Słowa..., dz. cyt., s. 72, 76, 80, 81; O. Cesca, Pilne..., dz. cyt., s. 70, 100.  

 

60.  Por. D. Rafalska, E. Łażewski, “Objawienia”..., dz. cyt., s. 32.  

 

61.  Por. P. Zorza, Drogie..., dz. cyt., s. 47; “Znak Pokoju” (1988) nr 7, s. 6.  

 

62. Por. 

Słowa..., dz. cyt., s. 58, 110, 113, 135, 143, 268 – 269; P. Žanić, Medjugorje..., dz. cyt., s. 6; P. Zorza, Drogie..., dz. cyt., s. 134 – 

135; O. Cesca, Pilne..., dz. cyt., s. 296; “Znak Pokoju” (1996) nr 101 – 102, s. 3  
 

63.  [Za:] J. Bona, O rozeznawaniu duchowym, tłum. J. Bernacki, Tarnów 1891, s. 105 – 106.  

 

64. Por. 

Siostra..., dz. cyt., s. 140.  

 

65. Por. 

tamże, s. 145.  

 

66. Por. 

tamże, s. 162.  

 

67.  Por. A. Resch, G. Gagliardi, I veggenti..., dz. cyt., s. 84; Les inquietudes..., dz. cyt., s. 68.  

 

68.  Por. “Znak Pokoju” (1989) nr 19 - 20, s. 11.  

 

69.  Por. Jakov z Medjugorje, La mia..., dz. cyt., s. 57.  

 

70.  Por. “Znak Pokoju” (1996) nr 105, s. 13.  

 

71.  Por. J. Bubalo, Tysiąc..., dz. cyt., s. 34.  

 

72.  “(...) Quando sono arrivato a casa (...) mi sono ritirato nella mia stanza è quella notte e stata piena di paure. Non riesco a descrivere 

quella paura e non trovo le parole giuste per farlo. Avevo paura che [Gospa] sarebbe venuta nella stanza (...).” A. Resch, G. Gagliardi, 
I veggenti..., dz. cyt., s. 84.  
 

73.  Por. J. Bubalo, Tysiąc..., dz. cyt., s. 44, 47, 87, 79.  

 

74.  Por. R. Laurentin, 12 anni..., dz. cyt., s. 109.  

 

75.  Por. A. Resch, G. Gagliardi, I veggenti..., dz. cyt., s. 133.  

 

76. Por. 

Siostra..., dz. cyt., s. 155– 157; F. Fox, W. Łaszewski, Cuda Fatimy, [w:] Fatima dziś. Aktualność orędzia Matki Bożej Fatimskiej 

na progu nowego millenium, pod red. M. Drozdka SAC, Warszawa 1999, s. 41 – 50.  
 

77.  Por. J. Bouflet. P. Boutry, Znak..., dz. cyt., s. 215.  

 

78. J. 

Wójtowicz, 

ProblemMedjugorje, Przemyśl 1996, s. 45.  

 

79. Por. 

List T. Vlasića OFM do Stolicy Apostolskiej z 02.12.1983 roku [w:] M. O’Carroll, Medjugorje..., dz. cyt., s. 210; Słowa..., dz. 

cyt., s. 73, 88, 96, 103.  
 

80. Por. 

tamżes. 61 - 62; L. Rupčić, Matka..., dz. cyt., s. 17.  

 

81.  “(...) Our Lady said the following: “Just a little more patience (29 August 1981). (...)” M. O’Carroll, Medjugorje..., dz. cyt., s. 83; L. 

Rupčić, Prawda o Medjugorje, tłum. Z. Oczkowska, Kraków 1999, s. 24; Słowa..., dz. cyt., s. 66, 67, 68.  
 

background image

82. Por. 

tamże, s. 63.  

 

83.  “(...) Vicka attribue à la Vierge cette précision : “Ce sera trés bientôt, car je vous l’ ai promis.” L’ annonce sera répétée les 31 août et 9 

septembre suivans (...)”. Les inquietudes..., dz. cyt,. s. 84.  
 

84.  Por. L. Rupčić, Prawda..., dz. cyt., s. 24.  

 

85. Por. 

Słowa..., dz. cyt., s. 68.  

 

86. Por. 

tamże.  

 

87. Por. 

Les inquietudes..., dz. cyt., s. 84.  

 

88.  “(...) Après l’ apparition du 10 septembre, Jakov fait cette remarque à Vicka: “Elle laissera un signe dans un jour ou deux.” Les 

inquietudes..., dz. cyt., s. 84.  
 

89.  “(...) Vicka l’ annonce aussi pour Noël 1981 r.” Por. tamże.  

 

90. Por. 

Słowa..., dz. cyt., s. 71.  

 

91. Por. 

tamże, s. 93.  

 

92. Por. 

tamże, s. 141.  

 

93.  Na podstawie podanych szczegółów ks. J. Wójtowicz uznał, iż Gospa “wobec nalegania “dzieci” (o ujawnienie przez Nią daty 

wystąpienia cudu) robi uniki.” Por. Problem..., dz. cyt., s. 44. Por. J. Caprile, Circa i fatti di Medjugorje, “La Civilta Cattolica” z 
18.05.1985 roku, s. 368; J. Bouflet, P. Boutry, Znak..., dz. cyt., s. 284.  
 

94. Dokonało się to poprzez przeniknięcie z rąk Maryi do serc pastuszków światła, w którym zostali pogrążeni, a które było właśnie 

samym Bogiem, na doznaniu którego polega stan nazywany w skrócie “niebem” (KKK 2794). Por. J. Bolewski, Teologiczne..., dz. 
cyt., s. 64, 65 - 68.  
 

95. Jak 

opisuje 

Łucja - Maryja rozłożyła ręce i dzieci “(...) zobaczyły jakby morze ognia. Zanurzeni w tym ogniu byli diabli i dusze w 

ludzkich postaciach. (...) Postacie te były wyrzucane z wielką siłą wysoko wewnątrz płomieni i spadały (...) lekkie jak puch (...) wśród 
przeraźliwych krzyków, wycia i bólu rozpaczy wywołujących dreszcz zgrozy.” Siostra..., dz. cyt., s. 149, 97.  
 

96.  Por. J. Bolewski, Teologiczne..., dz. cyt., s. 65.  

 

97. Por. 

św. Teresa od Jezusa, Księga..., dz. cyt., 38, 7.  

 

98. Por. 

tamże, 38, 6.  

 

99. Por. 

tamże, 38, 3.  

 

100. Por. tamże, 38, 2.  

 

101. Por. tamże, 38, 3.  

 

102. Por. Siostra..., dz. cyt., s. 71, 120.  

 

103. Por. Siostra..., dz. cyt., s. 80, 85, 98, 100, 127, 131; Duchowość błogosławionych..., dz. cyt.s. 11 – 12.  

 

104. Jan Paweł II, Orędzie Fatimy wzywa do nawrócenia i przemiany życia, “L’Osservatore Romano” 7 / 8 (2000), s. 7, 8. Hiacynta była 

tak głęboko poruszona wizją piekła, iż “żadne umartwienie ani pokuta nie wydawały się jej zbyt wysoką ceną za zbawienia 
grzeszników.” Por. kazanie F. Rendeiro (bp Coimbry) z 13.03.1970 r. [w:] Duchowość błogosławionych..., dz. cyt., s. 35 – 36; odczyt 
F. Rendeiro z 21.02.1970r. Por. tamże, s. 55, 57 – 60, 77.  
 

105. Jan Paweł II, Orędzie..., dz. cyt., s. 7.  

 

106. Niebo więc, zdaniem wizjonerów, jest miejscem (lub bezkresną przestrzenią) porośniętym trawą i kwiatami. Ludzie, którzy tam 

przebywają, wyglądają na doskonałych, radosnych i pełnych pokoju. Są tam szczęśliwi i niczego im nie brakuje. Ubrani są w długie 
szaty koloru żółtego, szarego i czerwonego. Wznoszą oni ręce w kierunku Boga dziękując Mu za Jego wieczną chwałę, śpiewają i 
tańczą. Między sobą porozumiewają się w sposób nieznany na ziemi. Z nimi przebywają też aniołowie. Wszyscy oni zaś spowici są w 
światłość. Por. Jacov z Medjugorje, La mia..., dz. cyt., s. 106 – 107, 111; P. Zorza, Drogie..., dz. cyt., s. 89; O. Cesca, Pilne..., dz. cyt., 
s. 89; E. Maillard, Wojna..., dz. cyt., s. 51; J. Bubalo, Tysiąc..., dz. cyt., s. 230 - 231.; R. Laurentin, 12 anni..., dz. cyt., s. 93 - 94.  
 

107. Piekło, według “wizjonerów” z Medjugorje, to przestrzeń z płonącym pośrodku “morzem ognia”, do którego dobrowolnie rzucają się 

ludzie. Po wyjściu z owego “morza ognia” zaś ludzie ci przypominają dzikie zwierzęta. Por. P. Zorza, Drogie..., dz. cyt.,s. 89; J. 
Bubalo, Tysiąc..., dz. cyt., s. 228, 232; O. Cesca, Pilne..., dz. cyt., s. 89, 88; Jacov z Medjugorje, La mia..., dz. cyt., s. 119 – 120.  
 

108.  “(...) Ti vjernici, i nakon više tisuća takozvanih ukazanja, toliko su životom “obični” da ničim, osim pričama, ne dokazuju da im se 

Gospa ukazala, “obični”, naime, upravo kao i svi ostali “normalni” vjerici koji nikada Gospu nisu “vidjeli” (...)”. R. Perić, 
Prijestolje..., dz. cyt., s. 284; Por. O. Cesca, Pilne..., dz. cyt., s. 117; I. Kordič, Le apparizioni di Medjugorje. Riflessione critica, 
Zagabria 1994, s. 31; E. Maillard, Wojna..., dz. cyt., s. 152; “Znak Pokoju” (1989) nr 19 / 20, s. 10. W dostępnych materiałach nie ma 
żadnych informacji na temat radykalnej zmiany dotychczasowego trybu życia domniemanych wizjonerów z Medjugorje podjętej 
przez nich pod wpływem przeżyć związanych z widokiem nieba i piekła. Por. Les inquietudes..., dz. cyt., s. 85.  
 

background image

109. Por. Siostra..., dz. cyt., s. 109.  

 

110. Tekst przesłań Matki Bożej Fatimskiej Łucja zamieściła w listach, z 1935, 1937, 1941, 1942 i 1943 roku, skierowanych przez Nią do 

wspomnianego biskupa. Treść owych listów, (oprócz niektórych orędzi tworzących tzw. trzecią część tajemnicy fatimskiej) 
opublikowano m.in. w książkach: Jose Galamba de Oliveira Hiacynta – kwiat Fatimy oraz Siostra Łucja mówi o Fatimie. Tekst 
trzeciej części tajemnicy, spisany przez Łucję 03.01.1944 r., był początkowo przechowywany przez biskupa diecezji Leiria, później 
(od 04.04.1957 r.) znajdował się w tajnym Archiwum Świętego Officjum, ostatecznie zaś został opublikowany w 2000 r. Por. 
Siostra..., 
dz. cyt., s. 7, 13, 44, 94, 106, 137, 173; Kongregacja Nauki Wiary, Orędzie fatimskie. Prezentacja, “L’Osservatore 
Romano” 9 (2000), s. 40 – 42; I. Felici, Fatima, tłum. A. Szymanowski, Warszawa 1989, s. 213 – 217.  
 

111. Por. Siostra..., dz. cyt., s. 15, 44, 95, 111, 137.  

 

112.  Por. M. O’ Carroll, Medjugorje..., dz. cyt., s. 90; Les inquietudes..., dz. cyt., s. 85.  

 

113.  “(...) my diary is private and written exclusively for myself from the very start of the apparitions of the Blessed Virgin Mary at Crnica 

in the parish of Medjugorje.” Por. tamże.  
 

114. Por. tamże, s. 91.  

 

115.  “(...) car aucun motif de secret ne peut justifier le refus de la communiquer. Diaires (journaux tenus au quotidien) et écris sont des faits 

publics, et ils exercent une grande influence sur les événements de Medjugorje. En conséquence, tous ces documents et ce matériel 
doivent passer sous le contrôle de l’ évêché et devenir objet d’ enquête.” Por. tamże, s. 74.  
 

116. Uzupełnieniem treści z 1917 podanych przez Maryję w Fatimie są informacje przekazane przez Nią, w 1925 i 1927 roku, s. Łucji w 

Ponteverda. Por. Siostra..., dz. cyt., s.143, 147, 149, 155, 156, 157, 174 – 184.  
 

117. Por. tamżes. 9 – 11 

 

118. Por. tamże, s. 145, 147, 149, 153, 156, 157.  

 

119. Por. Siostra..., dz. cyt., s. 97, 100, 106; O tajemnicy fatimskiej. Oświadczenie kard. Angelo Sodano, “L’Osservatore Romano” 7 – 8 

(2000), s. 9.  
 

120. Wypowiedź Jana Pawła II [za:] L. Scheffczyk, Obietnica pokoju. Rozważania teologiczne wokół orędzia fatimskiego, tłum. L. Biczyk, 

Pallottinum 1995, s. 20 – 21.  
 

121. Wypowiedź biskupa diecezji Leiria – Fatima z 13.05.1967 i 1975 r. [za:] T. Tindal – Robertson, Kościół wobec objawień w Fatimie 

[w:] Fatima dziś..., dz. cyt., s. 66.  
 

122.  Por. L. Scheffczyk, Obietnica..., dz. cyt., s. 13.  

 

123.  Por. Jacov z Medjugorje, La mia..., dz. cyt., s. 77; L. Rupcić, Matka..., dz. cyt., s. 53;  

 

124.  [Za:] R. Pindel, Sprawa Medjugorje, “W drodze” 27 (1999) nr 1, s. 44.  

 

125.  “(...) personne ne dit ce qu’ il ou elle a à l’esprit tout le temps. Chacun prend pour acquis que de temps à autre on peut mentir.” Les 

inquietudes..., dz. cyt., s. 85.  
 

126.  Por. R. Laurentin, Medjugorje..., dz. cyt., s. 90 – 91.  

 

127.  Por. P. Žanić, Medjugorje..., dz. cyt., s. 10.  

 

128.  9 maja 1982 roku, na polecenie dr M. Zovcića i Ž. Puljića - członków komisji dochodzeniowej, znak ów opisał wizjoner Ivan 

Dragicević. Por. D. Š. Klanac, At the sources of Medjugorje. Objections. Mostar 1999, s. 31, 63. Należy dodać, że oryginał tego 
oświadczenia, umieszczonego w zaklejonej kopercie, znajdował się w kurii w Mostarze. Koperta miała zaś zostać otworzona po 
ukazaniu się zapowiedzianego znaku. Ostatecznie otwarto ją 7 marca 1985 roku. Por. P. Žanić, Medjugorje..., dz. cyt., s. 11; Les 
inquietudes
..., dz. cyt., s. 84.  
 

129.  Termin Fatima jest tu użyty na określenie objawień Matki Bożej mających miejsce właśnie w Fatimie oraz na oznaczenie ruchu 

duchowego mającego związek z tymi objawieniami.  

 
 
 
 
 
 
 
Internetowa Gazeta Katolików 

www.krajski.com

 


Document Outline