background image

Uwarunkowania rozwoju edukacji w Polsce

Redaktor: Prof. Stefan M. Kwiatkowski 

  

16.12.2010.

Odpowiedź na pytanie „Czy idziemy w dobrym kierunku?” w odniesieniu do edukacji
wymaga określenia współrzędnych punktu, do którego zmierzamy. W praktyce trudno
mówić o jednym punkcie, proponuję więc wprowadzenie pojęcia „zbioru punktów
docelowych”. Dotarcie do dowolnego punktu tego zbioru można będzie już uznać za
sukces. 
 
Cały czas pozostaje jednak problem zdefiniowania owego zbioru. Pomocne w tym zakresie mogą być
prognozy gospodarcze i społeczne, których spełnienie zależy od funkcjonowania systemu edukacji.

Takie ujęcie nie sprowadza edukacji do instrumentu pozwalającego wyłącznie na realizację szeroko rozumianych celów
gospodarczo-społecznych, ale zwraca uwagę, że równolegle z celami indywidualnymi (w dużej mierze autotelicznymi),
należy uwzględniać cele zbiorowe. Rodzi się w tej sytuacji pytanie o wizję rozwoju kraju i o pożądany jego stan w
perspektywie co najmniej 10-letniej. Ten okres obejmuje czas nauki w szkołach ponadgimnazjalnych i czas trwania
studiów.
 
W brew powszechnym opiniom o nieokreśloności i losowości zdarzeń prowadzących nas do przyszłości, warto zwrócić
uwagę na fakt, iż prognozy w wielu dziedzinach są oparte na analizach kierunków rozwoju techniki i technologii, a te nie
zmieniają się w sposób przypadkowy. Zmiany, o których mowa, rodzą się najpierw jako koncepcje teoretyczne poddawane
weryfikacjom empirycznym w laboratoriach, a następnie są testowane w ograniczonej skali w przemyśle. Trzeba zatem
sięgnąć do opinii twórców, wynalazców, eksperymentatorów, ale też praktyków gospodarczych. Na tej podstawie można
prognozować przyszłe rozwiązania technologiczne, a w dalszej kolejności zastanawiać się, jakich kwalifikacji będzie wymagało
ich wdrożenie.
 
Drugim źródłem umożliwiającym prognozy są analizy zmian w strukturze zawodowej ludności w krajach zawansowanych
technologicznie – stosujących na co dzień technologie, które dla nas są jeszcze niedostępne. Z dużym
prawdopodobieństwem można przewidywać, że pójdziemy tą samą drogą – jeżeli chcemy uczestniczyć w globalnie
rozumianym procesie produkcji i usług.
 
Oczywiście zarysowane jedynie podejście można rozwijać i uszczegóławiać z myślą o wspomnianym edukacyjnym zbiorze
punktów docelowych.
 
Przywołane prognozy, sprowadzające się do przewidywania popytu na pracę, są od pewnego czasu w Polsce
marginalizowane. A to właśnie ich wyniki mogą stanowić podstawę do stworzenia strategii rozwoju systemu edukacji.
Takie nadzieje środowisko edukacyjne wiązało z pracami Międzyresortowego zespołu ds. prognozowania popytu na pracę,
który niestety został rozwiązany wraz z likwidacją Rządowego Centrum Studiów Strategicznych, w ramach którego
funkcjonował. Jest to tym bardziej zdumiewające, że w Europie obserwujemy dynamiczny rozwój studiów i badań
dotyczących przyszłości.
 
Przewidywania popytu na pracę są punktem wyjścia do tworzenia nowoczesnego systemu poradnictwa, czy też inaczej –
doradztwa zawodowego. Doradcy zawodowi powinni służyć radą zarówno młodzieży stojącej przed wyborem szkoły
ponadgimnazjalnej, a później kierunku studiów, jak i dorosłym w obliczu konieczności zmiany stanowiska pracy.
Dzisiejsze wybory młodzieży są mało racjonalne. Po gimnazjum zdecydowana większość uczniów decyduje się na naukę w
szkołach o charakterze ogólnym – w liceach ogólnokształcących i liceach profilowanych (te ostatnie mimo
ukierunkowanych zawodowo bloków treści nie są szkołami zawodowymi). Taka sytuacja, utrzymująca się od kilkunastu lat,
jest niezgodna z potrzebami rynku pracy, a także z tendencjami obserwowanymi w krajach Unii Europejskiej. Jest to,
między innymi, rezultat braku doradców zawodowych w gimnazjach, niezdecydowania i odraczania decyzji edukacyjno-
zawodowych do czasu zdobycia matury. 
 
Jednak również po uzyskaniu świadectwa dojrzałości wybory – tym razem kierunku studiów – mają mało wspólnego z
rzeczywistością gospodarczą. Otóż blisko 80% maturzystów decyduje się na wybór kierunków humanistycznych i
społecznych. Tylko ok. 20% rozpoczyna studia na kierunkach ścisłych i technicznych. To kolejny już efekt niewłaściwie
funkcjonującego systemu doradztwa zawodowego, a także braku wśród kandydatów na studia wiedzy o rynku pracy. Do
tego dochodzi niechęć do podejmowania pracy w czasie wakacji i innych przerw w nauce. Gdzie zatem młodzież ma
zdobywać informacje o zawodach i warunkach przyszłej pracy, w jaki sposób może identyfikować własne zainteresowania i
predyspozycje? 
 
To kolejne pytania związane z przyszłością edukacji w naszym kraju. Odpowiedź na nie prowadzi do doradcy zawodowego
(właściwie eurodoradcy), do pracodawców, którzy mogliby oferować uczniom pracę okresową, do nauczycieli i rodziców,
którzy wspólnie mogliby tworzyć klimat sprzyjający zdobywaniu wybranych kwalifikacji zawodowych już w trakcie nauki w
gimnazjum, a później w liceum: ogólnokształcącym lub profilowanym.
 
Tytułowe uwarunkowania rozwoju edukacji w Polsce są związane także z dwoma rozwiązaniami, które stopniowo są
wprowadzane zarówno w systemie szkolnym, jak i pozaszkolnym. Pierwsze z nich to standardy kwalifikacji zawodowych,
które są rodzajem norm wymagań rynkowych.
 
Standardy opracowuje się na podstawie badań prowadzonych w przedsiębiorstwach. Prezentują więc punkt widzenia

2010-12-19

Dobre pomysły na edukację przez całe…

www.edunews.pl/index2.php?option=c…

1/3

background image

pracodawców, czyli osób tworzących nowe miejsca pracy. Przypomnijmy w tym miejscu, że strukturę standardu tworzą:

»  podstawy prawne wykonywania zawodu, 
»  syntetyczny opis zawodu, 
»  wykaz stanowisk pracy przyporządkowany przyjętym poziomom kwalifikacji, 
»  lista zadań zawodowych, 
»  wykaz składowych kwalifikacji zawodowych, 
»  zbiory umiejętności, wiadomości i cech psychofizycznych skorelowane z pięcioma poziomami kwalifikacji i czterema

grupami kwalifikacji. 

 
Drugie wprowadzane rozwiązanie to Krajowe Ramy Kwalifikacji będące swoistą odpowiedzią na ustanowione 23 kwietnia
2008 r. przez Parlament Europejski i Radę Europejskie Ramy Kwalifikacji. Propozycja krajowych ram została opracowana na
ośmiu poziomach efektów uczenia się. Koncepcja ram kwalifikacji bazuje na wcześniej zidentyfikowanych kwalifikacjach
zawodowych (standardy), przypisując im – w wyniku walidacji – odpowiednie poziomy.
 
Standardy kwalifikacji zawodowych i krajowe ramy kwalifikacji umożliwiają odmienne niż dotąd spojrzenie na edukację.
Położenie nacisku na kwalifikacje (standardy) sprzyja rozpatrywaniu kształcenia w kategoriach efektów uczenia się (ramy).
Dzięki temu na drugi plan przesuwają się miejsce i czas osiągnięcia kwalifikacji, a na pierwszy wychodzi zdolność do ich
potwierdzenia. W  ten sposób integruje się kształcenie formalne, nieformalne i pozaformalne, czyniąc je równoprawnymi
elementami uczenia się przez całe życie.
 
Przechodząc do syntezy, warto podjąć próbę zdefiniowania podstawowych zadań, które stoją przed edukacją, a szerzej
rzecz ujmując, warunkują jej racjonalny rozwój. Zaliczam do nich:

1.  Opracowanie prognoz popytu na pracę (lata 2010–2020). 
2.  W yrównanie szans edukacyjnych uczniów rozpoczynających naukę w szkole podstawowej. 
3.  Upowszechnienie doradztwa zawodowego w gimnazjach i szkołach ponadgimnazjalnych. 
4.  W prowadzenie systemu doradztwa zawodowego dla dorosłych. 
5.  Powiązanie szkół zawodowych z zakładami pracy i z uczelniami wyższymi (wymiana wykładowców – nauczycieli,

korzystanie z infrastruktury technicznej uczelni, staże i praktyki dla nauczycieli, praktyki dla uczniów). 

6.  Uelastycznienie (przy współudziale pracodawców) struktur szkolnych i uczelnianych: 
 

» umożliwienie zdobywania i potwierdzania w szkołach i uczelniach składowych kwalifikacji (elementów kwalifikacji
„pełnych”), 

 

» wprowadzenie krótkich form kształcenia na studiach licencjackich – inżynierskich (dla absolwentów szkół policealnych,
absolwentów liceów profilowanych i techników, a także dla pracowników o wysokich kwalifikacjach zawodowych), 

 

» integrację uczelni wyższych ze środowiskiem lokalnym (tematy prac licencjackich – inżynierskich, magisterskich i
doktorskich odpowiadające potrzebom regionu; przepływ wykładowców do firm i pracowników firm do uczelni – staże,
praktyki). 

 
To tylko kilka zadań, od których można rozpocząć modernizację systemu edukacji. Równolegle z ich realizacją powinien być
doskonalony proces kształcenia, czyli: cele, treści, formy, metody, środki dydaktyczne i sposoby oceny efektów uczenia
się. Należy bowiem pamiętać, że w wielu przypadkach skoncentrowanie się na rezultacie prowadzi do lekceważenia
procesu. Tymczasem z praktyki edukacyjnej wiadomo, że właściwie prowadzony proces może przynosić pozytywne efekty
odroczone w czasie. Efekt uczenia się (ramy) jest istotny, ale nie powinien być celem samym w sobie.
 

Prof. dr hab. Stefan M. Kwiatkowski jest przewodniczącym Komitetu Nauk Pedagogicznych Polskiej Akademii Nauk.

 

Niniejsza wypowiedź pochodzi z publikacji: Edukacja dla rozwoju / [red. Jan Szomburg, Piotr Zbieranek];  

Polskie Forum

Obywatelskie

 - Gdańsk : Instytut Badań nad Gospodarką Rynkową, 2010. - (Wolność i Solidarność ; nr 22)

 

Do ulubionych

 (6) | 

Zacytuj

 | Odsłon: 115

  Komentarze (1)

 1 

Dodane przez Wiesław Mariański, w dniu - 19-12-2010 12:31 

"wprowadzenie krótkich form kształcenia na studiach licencjackich ​ inżynierskich (dla absolwentów szkół policealnych,

absolwentów liceów profilowanych i techników, a także dla pracowników o wysokich kwalifikacjach zawodowych" 

 

Bardzo podoba mi się ten postulat. Dotychczasowy system kształcenia zawodowego dla młodzieży i dla dorosłych jest

bardzo czasochłonny. Szczególnie gdy ktoś chce lub musi szybko zmienić swój zawód.  

Inny aspekt, to kształcenie umiejętności uniwersalnych pracownika, przydatnych i koniecznych w wykonywaniu każdego

zawodu. Moja osobista refleksja: ilekroć mam spotkać się z pierwszy raz z absolwentem politechniki lub wyższej szkoły

czegoś, zastanawiam się czy znów będę miał do czynienia z człowiekiem nieudolnym i prymitywnym. Niestety, coraz

rzadziej bywam mile rozczarowany.  

Mojemu badaniu podlegają następujące umiejętności i postawy uniwersalne: 

2010-12-19

Dobre pomysły na edukację przez całe…

www.edunews.pl/index2.php?option=c…

2/3

background image

- elementarna kultura osobista 

- język ciała 

- sposób wysławiania się, słownictwo 

- prawidłowa komunikacja 

- dziwienie się 

- zadawanie pytań 
- robienie notatek 

- rozumowanie poprzez analogię 

- wczuwanie się  

- proaktywność 

- prowadzenie dialogu, sporu 

- sposób rozmawiania przez telefon i pisania e-maili 

- sposób sprzedaży: siebie, swojej firmy, produktu

Tylko zalogowani użytkownicy mogą komentować materiały .

Proszę zaloguj się lub zarejestruj.

Powered by AkoComment Tweaked 

Special Edition

 v.1.4.6

AkoComment © Copyright 2004 by Arthur Konze - 

www.mamboportal.com

All right reserved

 

Zamknij okno

2010-12-19

Dobre pomysły na edukację przez całe…

www.edunews.pl/index2.php?option=c…

3/3