background image

Z zagadnień współczesnej geografii

 

 

 

Podstawowe przyczyny wzrostu bezrobocia w Polsce w latach 1995-2000 

  

Autor: Dorota Pieńkowska 

  
  
Jako nauczyciel geografii i wiedzy o społeczeństwie powinnam szybko i rzetelnie informować 
swoich uczniów o zmianach zachodzących w gospodarce Polski. Wraz z tymi zmianami 
pojawiło się nowe zjawisko- bezrobocie. Dotyka ono coraz większej ilości rodzin w Polsce, 
stąd moje zainteresowanie tym zagadnieniem, ponieważ chcąc dokładnie przygotować się do 
zajęć w trzecich klasach gimnazjalnych, z tematów o gospodarce Polski, musiałam sięgać do 
różnych  źródeł. Publikacji na ten temat jest bardzo mało, chcąc wypełnić  tę lukę powstała 
praca na temat przyczyn bezrobocia w Polsce. 
  

Temat: Podstawowe przyczyny wzrostu bezrobocia w latach 1995-2000

 

  
  
Wstęp

 

  

Ostatnie dziesięciolecie XX wieku to okres radykalnych zmian, przewartościowań 

społecznych, politycznych i ekonomicznych w świecie, Europie i Polsce. Pomimo wielu 

wysiłków w okresie tym nie udało się rozwiązać podstawowych problemów współczesnego 

świata. Jednym z nich jest bezrobocie, którego doświadcza wielu ludzi. Problem ten dotyczy 

również obywateli naszego kraju, zwłaszcza  że objawił się tutaj właśnie w ostatnim 

dziesięcioleciu. Okres transformacji systemowej będącej dla Polski z jednej strony nadzieją 

na lepsze jutro, z drugiej zaś strony stał się falą nowych zjawisk i zagrożeń nieznanych 

wcześniej na taką skalę. Bezrobocie jako zjawisko masowe jest w Polsce odkrywane na nowo, 

a obcując z nim codziennie przyzwyczajamy się do niego. Rośnie zatem zainteresowanie 

bezrobociem badaczy różnych specjalności. Ową problematyką zajmują się politycy 

społeczni, socjologowie, psychologowie, ekonomiści i wielu innych. Pomimo wielu działań 

jakie uczyniono na rzecz walki z bezrobociem zjawisko to nadal się nasila. Okres lat 1995-

2000 szczególnie ukazuje jak trudny jest to problem. Choć wydawać by się mogło, że efekty 

tej walki przynoszą wymierne rezultaty patrząc na obniżający się poziom bezrobocia w latach 

1995-1997, tak od 1998 roku bezrobocie znowu rośnie. Nasuwa się tutaj pytanie jakie zmiany 

polityczne, a w szczególności w polityce społecznej doprowadziły do odwrócenia się tej 

tendencji? Bezrobocie jako problem społeczny w Polsce w1995-2000 –jako temat mojej pracy 

ma swoje uzasadnienie i to zarówno pod względem teoretycznym jak i praktycznym. 

background image

Względy teoretyczne to ciągłe uogólnianie problematyki bezrobocia w nowej rzeczywistości 

społeczno – politycznej i ekonomicznej. Względy praktyczne to nie tylko aktualność tej 

problematyki w wymiarze społeczno – ekonomicznym, ale jeden z podstawowych problemów 

obecnej polityki społecznej. Jako nauczyciel geografii pragnę dogłębnie poznać problem 

bezrobocia w Polsce aby rzetelnie przedstawiać go swoim uczniom. 

 

Celem mojej pracy jest bezrobocie jako problem społeczny. Zakres przedmiotowy 

pracy obejmuje problem rozumienia „bezrobocia”, zakres podmiotowy to część 

społeczeństwa, która boryka się z problemem bezrobocia. Z kolei zakres przestrzenny 

stanowią dwie płaszczyzny: jedna to regionalna, gdzie opisuje się problemy bezrobocia w 

regionach dotkniętych nim najdotkliwiej; druga to globalna dotycząca całego kraju. Zakres 

czasowy podjętych rozważań wyznaczają zaś lata 1995 – 2000. W toku dociekań odwołano 

się i wy korzystano pewien zbiór metod badawczych, spośród których wiodącymi okazały się 

analiza i synteza. Podstawą podjętych dociekań okazał się liczny zbiór materiałów, które 

stanowiły: publikacje zwarte, periodyczne, dokumenty i materiały statystyczne. Praca składa 

się ze wstępu, trzyrozdziałowej części głównej, zakończenia i bibliografii. Całość obejmuje 

spis treści. Cześć  główną stanowią trzy rozdziały, w których dokonałam charakterystyki 

bezrobocia, tj. pojęcie i rodzaje bezrobocia, dynamikę jego zmian w rozpatrywanym okresie 

oraz jego przyczyny.. 

 

  
  
  
  
  
  
  
  
  
  

background image

Wzrost masowego bezrobocia do stanu społecznej klęski to najostrzejszy przejaw 

załamania się polityki gospodarczej i społecznej w Polsce. Licząc według metodologii 

obowiązującej w krajach OECD, pod koniec 2001r. stopa bezrobocia osiągnęła poziom ponad 

18%. Jeżeli uwzględni się także bezrobocie ukryte na wsi, czyli tzw. bezrobocie agrarne - 

łącznie bez pracy pozostaje blisko 4,3 mln Polaków. To wielkość zatrważająca, pokazująca 

skalę społecznego dramatu. 

Po latach 1994-1997, które były od 1989 r. najkorzystniejszym okresem z punktu 

widzenia poprawy sytuacji na rynku pracy, w latach 1998-2000 powróciła tendencja 

niekorzystnych zmian i to zarówno pod względem liczby miejsc pracy, jak i liczby 

bezrobotnych. W latach 1994-1997 liczba pracujących zwiększyła się o 1.111 tys., a liczba 

bezrobotnych spadła o 1.064 tys., mimo dość dużego już w tym czasie przyrostu liczby 

ludności w wieku produkcyjnym, który wyniósł ponad 680 tys. osób. 

 W 1998r. liczba pracujących zmniejszyła się o 55 tys. osób. W 1999 r. w gospodarce 

ubyło 255 tys. miejsc pracy, w 2000 r. liczba pracujących zmniejszyła się o 439 tys. osób, a w 

ciągu 9 miesięcy 2001 r. o 180 tys. W sumie w porównaniu do końca 1997 r. liczba 

pracujących spadła o 929 tys. osób do poziomu około 15,3 mln pracujących. Oznacza to, że 

po niemal dwunastu latach transformacji liczba miejsc pracy w polskiej gospodarce jest o 

2.446 tys. mniejsza niż w końcu 1989 roku.  

W czasie funkcjonowania rządu SLD - UP - PSL skala bezrobocia zwiększyła się o 

1.094 tys. (tj. o 59,9%) bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy. Na koniec 

września 2001 r. liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wynosiła 2.920 tys. 

Stopa bezrobocia rejestrowanego wzrosła w tym okresie z 10,3 % do 16,3 %. Należy 

pamiętać,  że równocześnie ok. 394 tys. osób korzystało z zasiłków i świadczeń 

przedemerytalnych. Osoby te formalnie nie znajdują się w rejestrach bezrobotnych, ale 

faktycznie są bezrobotne. Potwierdzają to wyniki badania aktywności ekonomicznej ludności, 

które wskazują, iż rzeczywista skala bezrobocia jest wyższa niż według rejestracji.  

Nadal najniższe bezrobocie występuje wśród osób z wyższym wykształceniem. Jednak 

również w tej grupie kształtuje się ono na poziomie wyższym niż w latach poprzednich. Stopa 

bezrobocia dla tej grupy osób wzrosła ponad dwukrotnie w porównaniu do III kw. 1997r. (z 

2,6% do 5,9%).  

Zmniejszyła się skala pomocy oferowanej bezrobotnym zarejestrowanym w urzędach 

pracy. W latach 1994-1997 do prac interwencyjnych skierowano 685 tys. bezrobotnych, a w 

latach 1998 - 2000 liczba skierowanych zmniejszyła się do 403 tys. Podobnie liczba 

bezrobotnych zatrudnionych przy robotach publicznych zmniejszyła się z 473 do 246 tys.  

background image

Główna różnica w sytuacji na rynku pracy w latach 1994-1997 oraz 1998-2000 

polegała na tym, iż w tym pierwszym okresie powstało ponad 1,1 mln dodatkowych miejsc 

pracy, a liczba bezrobotnych zmniejszyła się o 1.064 tys., podczas, gdy w latach 1998-2000 

liczba miejsc pracy zmniejszyła się o 929 tys., a liczba bezrobotnych wzrosła o prawie 1,1 

mln osób. 

Bezrobocie to podstawowa przyczyna pogłębiającej się polskiej biedy, ale także jedna 

z zasadniczych przyczyn spadku aktywności gospodarczej i tendencji recesyjnych. Drugą 

stroną bezrobocia i ubóstwa jest bowiem ograniczenie rynkowego popytu. Załamanie się 

polityki gospodarczej i społecznej nie jest więc tylko wyrazem zapaści gospodarczej, ale też 

jednym z głównych tego czynników. 

Od kilku lat w wiek produkcyjny wchodzą roczniki wyżu demograficznego. Stąd tak 

gwałtownie wzrasta popyt na pracę. To co w warunkach wysokiego tempa wzrostu byłoby 

czynnikiem dynamiki, w sytuacji zwalniającej gospodarki stało się wielkim problemem i 

obciążeniem. Bezrobocie wśród absolwentów systematycznie rośnie. Na koniec roku 1996 

urzędy pracy zarejestrowały ok. 86 tys. absolwentów poszukujących pracy, podczas gdy w na 

koniec 2000 r było ich już 168 tys. 

Kroki zaradcze podejmowane w tych sprawach okazały się mało zdecydowane i 

niewystarczające. Nie udało się zmienić Kodeksu pracy. Przeszkodą było niewątpliwie 

zerwanie dialogu z partnerami społecznymi. Komisja Trójstronna ds. Społeczno-

Gospodarczych faktycznie przestała działać. Rząd nie potrafił też zachęcić partnerów - 

organizacje pracodawców i związki zawodowe do dialogu dwustronnego, tzw. dialogu 

autonomicznego. Liczne propozycje rozwiązań instytucjonalnych grzęzły w politycznych 

sporach. 

Elementy, które z pewnością miały wpływ na taki stan rzeczy to niejasne procedury 

dzielenia  środków przeznaczonych na wsparcie osób bezrobotnych, niejasne kompetencje 

poszczególnych podmiotów realizujących politykę rynku pracy ze szczególnym 

upośledzeniem szczebla wojewódzkiego a także zanik aktywnego pośrednictwa pracy. 

Przejawy patologii wystąpiły również w przypadku funkcjonowania Funduszu 

Gwarantowanych  świadczeń Pracowniczych. Słabo kontrolowane przez Ministra Pracy i 

Polityki Społecznej, władze tego Funduszu podjęły ryzykowną działalność inwestycyjną i 

pożyczkową, jednocześnie rozbudowując ponad miarę swe administracyjne struktury. W 

rezultacie Fundusz utracił płynność finansową i nie jest w stanie wypełniać swych ważnych, 

statutowych funkcji, czyli przejmować wypłatę wynagrodzeń w sytuacji zagrożenia 

upadłością lub upadłości przedsiębiorstwa. Dobrze pomyślana i tworzona w wyniku paktu o 

background image

przedsiębiorstwie państwowym instytucja uległa degeneracji w następstwie braku rządowej 

kontroli i zdecydowania.  

Decydujące znaczenie dla kreowania zwiększonego popytu na pracowników ma 

dynamika rozwoju sektora prywatnego. Okres szczególnie korzystny dla rozwoju sektora 

prywatnego to lata 1994-1997. W tym czasie liczba osób pracujących w sektorze prywatnym 

zwiększyła się o ponad 2,3 mln osób. Był to wzrost blisko dwukrotnie wyższy niż ubytek 

liczby pracujących w sektorze publicznym (spadek o ponad 1,2 mln osób), dzięki czemu 

ogólna liczba pracujących zwiększyła się wówczas o ponad 1,1 mln osób. Lata 1998-2000 

charakteryzowały się najsłabszą dynamiką przyrostu liczby miejsc pracy w sektorze 

prywatnym w całym okresie transformacji. W tym czasie liczba pracujących w sektorze 

prywatnym zwiększyła się tylko o 152 tys. Z tym małym przyrostem liczby pracujących w 

sektorze prywatnym w okresie ostatnich trzech lat współwystępował jednocześnie dość duży 

ubytek miejsc pracy w sektorze publicznym (o 901 tys.).  

Lata 1998-2000 to okres dużego ubytku miejsc pracy we wszystkich sektorach 

gospodarki. Główną siłą sprawczą poprawy sytuacji na rynku pracy w latach 1994-1997 był 

rozwój sektora usług. Liczba pracujących w tym sektorze zwiększyła się wówczas o ponad 

580 tys. osób. W tym okresie wzrosła także liczba pracujących w sektorze przemysłowym (o 

100 tys. osób) oraz w sektorze rolniczym. Duża dynamika przyrostu miejsc pracy w usługach 

nie była jednak kontynuowana w kolejnym okresie. Wręcz odwrotnie - w latach 1998-2000 

liczba pracujących w sektorze usług zmniejszyła się o 23 tys. osób. Jednocześnie znacząco 

zmniejszyła się liczba pracujących w sektorze przemysłowym oraz nieznacznie w sektorze 

rolniczym. Odmienne tendencje w kreowaniu popytu na pracę w latach 1998-2000 (w 

porównaniu z okresem 1994-1997) wystąpiły ponadto w budownictwie, w którym liczba 

pracujących zmniejszyła się o 107 tys. osób (wcześniej był wzrost o 41 tys.). 

Problemem polskiego rynku pracy w ciągu ostatnich lat okazała się niezdolność 

gospodarki do zwiększania liczby miejsc pracy. Wzrost bezrobocia był w większym stopniu 

spowodowany ubytkiem miejsc pracy w gospodarce niż przyrostem liczby ludności aktywnej 

zawodowo. W latach 1998-2000 liczba ludności aktywnej zawodowo zwiększyła się o ponad 

310 tys., co stanowiło niecałe 36% przyrostu liczby bezrobotnych w tym czasie. 

Najważniejszym czynnikiem wzrostu bezrobocia rejestrowanego w okresie ostatnich lat był 

zatem spadek popytu na pracę (ubytek miejsc pracy).  

Przyrostowi bezrobocia towarzyszyły niepokojące tendencje strukturalne. Wzrastał 

udział bezrobocia długotrwałego (osoby pozbawione pracy ponad 12 miesięcy). Obejmuje 

ono już ponad 1,4 mln osób. Oznacza to, że niemal połowa poszukujących pracy ma coraz 

background image

mniejszą szansę na powrót do aktywności zawodowej. Wśród poszukujących pracy zwiększa 

się udział ludzi młodych, w wieku do 24 lat. Osiąga on u nas najwyższy poziom w Europie 

(ponad 30% ogółu bezrobotnych), a stopa bezrobocia w tej grupie wynosi 41,5%. Pogłębia się 

terytorialne zróżnicowanie bezrobocia na niekorzyść województw słabszych ekonomicznie. 

Zwiększa się liczba miejscowości na północy i wschodzie kraju, gdzie liczba bezrobotnych 

przekracza 30-40% populacji w wieku aktywności zawodowej. Prowadzi to do zubożenia 

znacznej części społeczeństwa oraz rodzi patologie społeczne. 

Podsumowując więc, tendencje spadkowe poziomu bezrobocia, rejestrowane od 1994 

r., były  ściśle związane z obserwowanym w tym okresie wzrostem gospodarczym (i 

związanym z nim wzrostem zatrudnienia, głównie w sektorze prywatnym). 

Natomiast w 1998 r. tendencje te uległy odwróceniu. Zwolnienie tempa wzrostu 

gospodarczego w II-giej połowie 1998 r. miało decydujący wpływ na zmniejszenie liczby 

pracujących i zahamowanie spadku, a następnie wzrost liczby bezrobotnych (1) 

Wzrost liczby bezrobotnych o 518 tys. w 1999 r. wynika przede wszystkim z następujących 

powodów: 

        

Zwiększonego napływu absolwentów. Dały o sobie znać pierwsze efekty wyżu 

demograficznego (ok. 389 tys. zarejestrowań bezrobotnych absolwentów w 1999r., tj. o 

ok. 62 tys. więcej niż w roku 1998). 

        

Ujawnieniu się osób pragnących poprzez status bezrobotnego uzyskać opłacanie z 

budżetu państwa składki na ubezpieczenie zdrowotne (ok. 150 tys. osób – w wielu 

przypadkach są to osoby zatrudnione w tzw. szarej strefie). 

        

Spadku tempa przyrostu liczby miejsc pracy, szczególnie w małych i średnich 

przedsiębiorstwach oraz dużej fluktuacji zatrudnienia w tym sektorze, co w efekcie 

zwiększyło wypływ pracowników na rynek pracy. Było to spowodowane głównie 

czynnikami zewnętrznymi – np. kryzysem rosyjskim, a także nadmiernym fiskalizmem 

oraz (co bardzo podkreślają pracodawcy) małą elastycznością przepisów prawa pracy. 

Zwiększone od trzeciego kwartału 1999 r. tempo rozwoju gospodarczego (średniorocznie 

ok. 4,2%) było jednak zbyt niskie, by spowodować przyrost liczby miejsc pracy. Szacuje 

się, że przyrost bezrobocia z tego tytułu wyniósł ok. 150 tys. osób. 

        

Istotną barierą w zmniejszeniu bezrobocia są istniejące uwarunkowania prawno-

ekonomiczne. Częstym zjawiskiem – zwłaszcza w dużych aglomeracjach – jest 

niemożność znalezienia pracownika przy relatywnie wysokiej liczbie bezrobotnych. 

Dotyczy to zwłaszcza pracowników o stosunkowo niskich kwalifikacjach, tak więc nie 

background image

można tego zjawiska tłumaczyć wyłącznie w kategoriach niedostosowania 

kwalifikacyjnego. Do najważniejszych przyczyn utrzymywania się tego stanu rzeczy 

należą: 

- możliwość opłacania składki na ubezpieczenie zdrowotne beneficjentom pieniężnych i 

niepieniężnych świadczeń społecznych,

 

- niewielka różnica między płacą minimalną a zasiłkiem dla bezrobotnych,

 

       -  możliwość dublowania świadczeń społecznych pochodzących z różnych  źródeł, brak 

możliwości zastąpienia zasiłku z pomocy społecznej dochodem z pracy społecznie 

użytecznej.

 

        

Reformy administracyjnej oraz zmian w organizacji służby zdrowia (ok. 60 tys. osób). 

        

Przyśpieszenia procesów restrukturyzacji gospodarki (ok. 40 tys. osób – warto zaznaczyć, 

że z tytułu restrukturyzacji w ciągu 1999 r. zwolniono przeszło 200 tys. osób, jednak 

większość z tych osób dzięki specjalnym, rządowym programom aktywizująco-

osłonowym nie stała się bezrobotnymi). Sektorem, który wygenerował realny wzrost 

bezrobocia był przemysł lekki. 

        

Dokonywane na obszarach wiejskich przekształcenia własnościowe spowodowały, że byli 

pracownicy państwowych gospodarstw rolnych stali się bezrobotnymi. Są to w większości 

ludzie o niskich kwalifikacjach zawodowych, dla których możliwości znalezienia pracy, 

zarówno w miejscu zamieszkania jak i poza nim, są szczególnie ograniczone.  

Dodatkowo stabilizację regionalnej dywersyfikacji obszarów bezrobocia pogłębia:

 

ƒ

         

nieznaczny poziom migracji międzyregionalnej wynikający z zaniedbań w rozwoju sieci 

komunikacyjnej, 

ƒ

         

utrzymujące się pomiędzy województwami wysokie różnice w kosztach zakupu mieszkań 

i ich wynajmu, 

ƒ

         

mała możliwość uzyskania atrakcyjnych dochodów przy zmianie miejsca pobytu 

zwłaszcza w przypadku osób z niskim poziomem wykształcenia, 

ƒ

         

dość powszechna akceptacja swojej sytuacji życiowej.

 

[1]

 

 

  

background image

Zakończenie

 

  
W wyniku reformy w polskiej gospodarce, po 1989 roku pojawiło się bezrobocie. Polska 

zbliża się do osiągnięcia granicy bezpieczeństwa pokoju społecznego na tle problemów pracy. 

Na terenie kraju są obszary i regiony objęte zwiększonym bezrobociem, co wynika z 

dysproporcji w poziomie urbanizacji i industrializacji tych terenów. Wysokie w ostatnich 

latach bezrobocie w Polsce osiągnęło obecnie zatrważające rozmiary. Jest najwyższe od 

momentu przejścia Polski z systemu centralnie planowanego na rynkowy. 

Rozwiązanie problemu bezrobocia to cywilizacyjne wyzwanie świata dotyczące także 

naszego kraju. Istnieje zatem konieczność odpowiedzi na szereg pytań:  

-

         

czy w Polsce istnieją koncepcje walki z bezrobociem? 

-

         

czy odpowiadają one wyzwaniom współczesnej Europy, zwłaszcza w kontekście 

planowanego wejścia Polski do Unii Europejskiej? 

co należy uczynić – patrząc z punktu polityki społeczno – gospodarczej aby zminimalizować 

skalę bezrobocia w Polsce? 

Problem bezrobocia jest z reguły przedmiotem polityki gospodarczej państwa. Istotnymi 

sposobami pobudzenia procesu tworzenia nowych miejsc pracy jest wzmocnienie polityki 

inwestycyjnej i ściślejsze powiązanie programów modernizacyjnych i restrukturyzacyjnych z 

sytuacją na rynku pracy. Drugiej strony, państwo prowadzi zakrojoną na dużą skalę pomoc 

kredytową dla ludzi, którzy tworzą nowe miejsca pracy. Także wszelkie prace interwencyjne 

prowadzone przez państwo i samorządy terytorialne mają na celu doraźną likwidację 

bezrobocia. 

Jak dotąd, programy walki z tym zjawiskiem proponowane przez kolejne rządy nie przyniosły 

oczekiwanych rezultatów. 

Wnikliwa analiza badanego problemu wykazała, że polityka społeczna państwa ma znaczący 

wpływ na zmiany bezrobocia w Polsce, to nie jest jednak w stanie rozwiązać tego problemu 

bez prowadzenia jednocześnie właściwej polityki gospodarczej zwłaszcza podatkowej i 

kredytowej. 

  
  
  
  
  
 

 

 

 

background image

Bibliografia

 

  

1.

      

Analiza sytuacji na rynku pracy oraz efektywność dotychczasowych działań na 

rzecz jej poprawy MPiPS Departament Polityki Rynku Pracy Warszawa IV 2000. 

  

2.

      

Auleytner J. Głębicka K., Polskie kwestie socjalne na przełomie wieków 

Warszawa 2001.  

  

3.

      

Bank Informacji o Organizacjach Pozarządowych KLON/JAWOR, Informator 

1997/1998, Warszawa. 

  

4.

      

Begg D., Makroekonomia. PWN. Warszawa 1995. 

  

5.

      

Borkowski T. Marcinkowski A., Socjologia bezrobocia. Warszawa 1996. 

  

6.

      

Encyklopedia Powszechna PWN wyd. Warszawa 2000  

  

7.

      

Golinowska S., Polityka społeczna – koncepcje, instytucje, koszty Warszawa 2000. 

  

8.

      

Kaźmierczak Z., Rynek pracy w krajach wysoko rozwijających się. Łódź 1995. 

  

9.

      

KurzynowskiA.,Polityka społeczna globalna i lokalna Warszawa 2000. 

  

10.

  

Narodowa Strategia Wzrostu Zatrudnienia i Rozwoju Zasobów Ludzkich w latach 

2000-2006.  

  

11.

  

Podstawowe kierunki działania ministra pracy i polityki społecznej w 2001 r

materiał dla Komisji Polityki. 

  

12.

  

Polityka społeczna w okresie transformacji red. Frączkiewicz-Wronka Akademia 

Ekonomiczna im. Karola Adamieckiego w Katowicach, Katowice 2000. 

  

13.

  

Rocznik statystyczny, 2000 GUS Warszawa 2000. 

  

14.

  

Sobieski R., Zarys gospodarki rynkowej, cz.II, Warszawa 2000. 

  

15.

  

Stachowiak Z., Ekonomia – Zarys podstawowych problemów, Warszawa 2000.  

  

16.

  

Winiarski B., Polityka gospodarcza, wyd.II PWN,Warszawa 2000.  

  

17.

  

http:// 

www.mpips.gov.pl/Polityka_społeczna

. strona Ministerstwa Pracy i Polityki 

Społecznej 

  
  

  

  
  
 
 

background image

 

1Narodowa Strategia Wzrostu Zatrudnienia i Rozwoju Zasobów Ludzkich w latach 2000-
2006, 
s.18. 
 


Document Outline