background image

 

– 1 –

 

Konrad Chmielecki 

W poszukiwaniu estetyki przedmiotu: 

martwe natury w Barwach granatu Siergieja ParadŜanowa 

Martwa natura albo malarstwo »rzeczy nieoŜywionych«. 

Termin  „martwa  natura”  pojawił  się,  po  raz  pierwszy,  w  drugiej  połowie 

XVIII  wieku  we  włoskiej  i  francuskiej  terminologii  artystycznej,  jednak  ten  sam 

rodzaj  dzieł  sztuki,  ponad  wiek  wcześniej,  określano  juŜ  w  językach  germańskich 

i  języku  angielskim,  „spokojnym”  lub  „nieruchomym  Ŝyciem”  (Stilleben,  still–life), 

chociaŜ  jego  słownikowe  znaczenie  było  przeciwstawne.  Początki  malarstwa 

określanego  „martwą  naturą”  sięgają  czasów  staroŜytnych,  a  nie  okresu,  na  który 

wskazuje  przywołana  data  pojawienia  się  tego  terminu.  To  szczególne  opóźnienie, 

mogło być spowodowane pogardliwą oceną tego gatunku przez myślicieli piszących 

o  sztuce,  począwszy  juŜ  od  staroŜytności,  ale  równieŜ  tym,  Ŝe  malarstwo  „rzeczy 

nieoŜywionych”,  jak  określali  je  pisarze  francuskiego  Oświecenia,  długo  nie  mogło 

znaleźć swojego miejsca w nauczaniu akademickim. 

W  tej  sytuacji  nie  dziwi  fakt,  Ŝe  niesłusznie  zepchnięta  na  margines,  poza 

zasięg  tradycji  klasycznej,  technika  malarska  nigdy  nie  posiadała  swego 

odpowiednika  greckiego  i  łacińskiego,  a  autor  tego  pojęcia  pozostał  do  dziś 

nieznany

1

.  Martwa  natura  ukazując  jedynie  przedmioty,  przyczyniła  się  do 

zanegowania  egocentryzmu  ludzkiego  podmiotu.  Wykluczenie  to  łączy  się 

z  odrzuceniem  narracji  –  zasady  budowania  podmiotowego  znaczenia

2

  i  w  efekcie 

skierowaniem się w stronę estetyki skupionej na kontemplacji przedmiotu. 

W  przedmowie  do  jednej  z  najobszerniejszych  syntez  historycznych, 

poświęconych  dziejom  martwej  natury  –  od  staroŜytności  po  wiek  XX  –  Charles 

Sterling,  w  bardzo  prosty  i  przekonywujący  sposób  ujmuje  istotę  dzieł  określanych 

tym  mianem.  Według  niego,  „autentyczna martwa  natura  rodzi  się  z  chwilą,  kiedy 

malarz  podejmuje  fundamentalną  decyzję  wybrania  za  temat  i  zorganizowania 

w  pewną  całość  plastyczną  grupy  przedmiotów.  To,  Ŝe  zaleŜnie  od  czasu 

i  środowiska,  w  którym  pracuje,  zamyka  w  nich  najróŜniejszego  rodzaju  aluzje 

                                                 

1

  Zu f fi   Stefano,  Początki,  przekł.  Katarzyna  Wanago,  (w:)  Martwa  natura.  Historia  arcydzieła, 

interpretacje, pod red. Stefano’a Zuffi’ego, Wydawnictwo „Arkady”, Warszawa 2000, s. 11. 

2

  B ry so n Norman, Looking at the Overlooked. Four Essays on Still Life Painting, Reaktion Books 

Ltd., London 1990, p. 61. 

background image

 

– 2 –

 

duchowe, nie zmienia nic w jego najgłębszym zamiarze artystycznym, którym jest – 

narzucić  nam  swoje  poetyckie  wzruszenie  w  obliczu  piękna,  jakie  dostrzegł  w  tych 

przedmiotach i ich nagromadzeniu”

3

Jak wynika z powyŜszego cytatu umiejętność komponowania przedstawień 

obrazowych,  zaliczanych  do  martwej  natury,  ma  swoje  źródło  w  wyjątkowym 

opanowaniu  efektów  kolorystycznych,  jakie  wywołuje  oświetlenie  grupy 

przedmiotów, oraz ich plastycznej organizacji w przestrzeni atelier. W omawianym 

przypadku artysta przed przystąpieniem do malowania powinien dokonać nie tylko 

wyboru tematu (rodzaju przedmiotu), ale równieŜ podjąć pewne wiąŜące decyzje o 

jego rozmieszczeniu i oświetleniu – w ten sposób niejako rozstrzygając o kompozycji 

na  płaszczyźnie  obrazu.  Opisywane  działania  moŜna  porównać  do  swoistej  próby 

refleksji nad moŜliwościami środków wyrazu uŜytych przez artystę; waŜniejsza staje 

się forma niŜ sam jego motyw; dzieło sztuki zwraca uwagę na sposób obrazowania. 

W  tym  sensie  trudno  nie  zgodzić  się  z  tezą  postawioną  przez  Tadeusza 

J.  śuchowskiego,  Ŝe  „martwa  natura  jest  pierwszym  autotematycznym  gatunkiem 

malarskim  (...).  Jej  zasadniczym  dąŜeniem  nie  jest  analiza  świata  rzeczywistego. 

Główny  nacisk  połoŜony  został  na  wybór  obiektów,  ich  precyzyjne  ustawienie 

i  namalowanie.  Sięgając  do  przedmiotów  pozostających  poza  głównym  obszarem 

zainteresowania  zarówno  teologii,  jak  i  tradycyjnych  tematów  malarskich,  artysta 

mógł  w  martwej  naturze  koncentrować  się  na  istotnych  dla  malarstwa 

zagadnieniach,  takich  jak  problem  płaszczyzny  obrazu,  kompozycja,  plama 

barwna”

4

Za  moment  narodzin  „martwej  natury”  uwaŜa  się  rok  1750,  kiedy  to 

w  efekcie  przekładu  holenderskiego  terminu  stilleven  wprowadzano  nazwę  nature 

morte

,  jako  określenie  techniki  malarskiej  z  realnie  istniejącej  kompozycji  studyjnej. 

W swej nowoŜytnej formule rodzaj malarstwa nazywany „martwą naturą” (still–life) 

został  wypracowany  na  podstawie  dokonań  formalnych  siedemnastowiecznego 

malarstwa.  Jego  twórcy  kierowali  swoje  zainteresowanie  ku  materialnej 

rzeczywistości,  trywialnej,  albo  wręcz  niezauwaŜalnej,  obecnej  w  sferze  codziennej. 

                                                 

3

  St e rl i ng  Charles,  Martwa  natura.  Od  staroŜytności  po  wiek  XX,  przeł.:  Joanna  Pollakówna 

i  Wiktor  Dłuski,  Wydawnictwo  Artystyczne  i  Filmowe  &  Wydawnictwo  Naukowe  PWN, 
Warszawa 1998, s. 15. 

4

  śuc ho ws ki Tadeusz J., Od świata przyrody do dzieła sztuki. Martwa natura jako problem autonomizacji 

sztuki

,  (w:)  Spór  o  genezę  martwej  natury.  Materiały  sesji  naukowej  25–26  X  2001,  pod  red. 

Sebastiana  Dudzika  i  Tadeusza  J.  śuchowskiego,  Wydawnictwo  Uniwersytetu  Mikołaja 
Kopernika, Toruń 2002, s. 13. 

background image

 

– 3 –

 

Ta  „przedmiotowość”  była,  przez  wieki,  jakby  wyrzucana  poza  nawias  malarstwa. 

Martwa  natura  skłania  się  ku  światu  ignorowanemu  przez  ludzkie  spojrzenie, 

redukując  je  do  poziomu  zwyczajnego  i  banalnego,  który  umyka  świadomej 

percepcji.  Ten  rodzaj  malarstwa  eksploruje  sferę  nieświadomości  wizualnej, 

wydobywając na jaw nowy wymiar rzeczywistości

5

Cechą  wyróŜniającą  martwą  naturę  wśród  innych  gatunków  malarstwa  jest 

obecność przedmiotów, które uzyskują nową istotność nie z powodu autonomicznej 

wartości, ale w wyniku artystycznego gestu malarskiego. MoŜna więc powiedzieć, Ŝe 

jest  ona  niejako  wpisana  w  estetykę,  która  kładzie  nacisk  na  moment  artystyczny 

polegający  na  przeniesieniu  mało  znaczących  przedmiotów  w  przestrzeń  dzieła 

sztuki i uczynienie z nich obiektów malarskich, które zwracają na siebie uwagę pod 

względem sposobu reprezentacji. Ten rodzaj estetyki gestu powoduje, Ŝe przestrzeń 

malarska  martwej  natury  staje  się  manifestem  autonomii  dzieła  sztuki,  a  jej  obszar 

dokładnie wyznaczają ramy obrazu

6

W  tym  momencie  dochodzimy  do  sedna  omawianego  zagadnienia. 

Przedstawione  na  obrazie  przedmioty  nie  są  wynikiem  uchwycenia  przez  malarza 

sytuacji zastanej (stanu rzeczy), ale zostały ustawione w atelier, w którym wybrano 

perspektywę  i  oświetlenie.  Oznacza  to,  Ŝe  w  tym  przypadku,  artysta  ma  władzę 

praktycznie  nieograniczoną  w  zakresie  kompozycji  i  doboru  elementów.  Z  tego teŜ 

względu  szczególnie  waŜne  i  podkreślane,  we  wczesnych  tekstach  poświęconych 

martwej  naturze,  były  takie  określenia,  jak:  „ustawienie”,  zestawienie”,  „układ” 

elementów  obrazu.  Sens  nazwy  „martwa  natura”  zawiera  się  w  przekonaniu,  Ŝe 

przygotowana  kompozycja  studyjna  powinna  być  malowana,  bądź  rysowana  z 

natury.  W  języku  holenderskim  dla  określenia  malarstwa  tego  typu  uŜywano 

następujących  terminów:  stilleven,  stillstaand  leven,  stiilligend  leven.  Ten  warunek 

przesądzą  chyba  najmocniej  o  szczególnym  charakterze  tego  rodzaju  malarstwa. 

Według  tej  genezy  terminologicznej  model  –  obiekt  jest  pozbawiony  ruchu,  a  nie 

Ŝycia, co mogłoby wynikać z próby interpretacji oksymoronicznej

7

Sajat Nowa albo barwy martwej natury. 

Typowo  malarski  rodowód  martwej  natury,  niejako  ex  definitione 

pozbawiony wszelkiego elementu ruchu, prawdopodobnie zawaŜył na stosunkowo 

                                                 

5

  B ry so n Norman, Looking at the Overlooked… op. cit., p. 62. 

6

  śuc ho ws ki Tadeusz J., Od świata przyrody… op. cit., s. 15. 

7

  Ibi de m, s. 16. 

background image

 

– 4 –

 

rzadkiej  obecności  tego  rodzaju  przedstawienia  obrazowego  jako  autonomicznych 

obrazów  filmowych.  Stało  się  tak,  gdyŜ  struktura  kompozycyjna  martwej  natury 

stanowi  najbardziej  konsekwentne  zaprzeczenie  istoty  kina  jako  sztuki  ruchomego 

obrazu.  Jednak  –  z  drugiej  strony  –  moŜe  być  ona  wyrazem  najpełniejszego 

potwierdzenia  moŜliwości  powrotu  kina  do  sztuki  malarskiej.  Powrotu,  który 

oznaczał  moŜliwość  osiągnięcia  swego  rodzaju  pojednania.  Siergiej  ParadŜanow 

wielokrotnie  podkreślał,  Ŝe  nie  widzi  róŜnicy  pomiędzy  malarstwem  i  filmem.  Te 

dwie  sfery  stanowiły  dla  niego  nierozerwalną  jedność,  a  jego  kolaŜe

8

  są 

spektakularnym  przykładem  twórczości  plastycznej  nierozerwalnie  związanej 

z istotą rzemiosła filmowego. 

Najbardziej  konsekwentnym  przykładem  budowania  struktur  wizualnych, 

które  moŜna  określić  jako  „martwe  natury”,  jest  film  Barwy  granatu  –  Sajat  Nowa 

(Цвет  граната,  1969).  Ten  bardzo  sugestywny  obraz  został  zainspirowany  Ŝyciem 

osiemnastowiecznego  poety  ormiańskiego  Sajata  Nowy.  Jednak  juŜ  w  napisach 

poprzedzających czołówkę, autorzy filmu zaznaczają, Ŝe „nie naleŜy doszukiwać się 

(w  nim)  szczegółów  biografii  Sajata  Nowy”,  poniewaŜ  starali  się  oni  „jedynie  za 

pomocą środków filmowych otworzyć świat poezji, o której tłumacz średniowiecznej 

poezji armeńskiej poeta Walery Briusow napisał, Ŝe jest to jeden z najwspanialszych 

wzlotów  ludzkiego  ducha”

9

.  Barwy  granatu  są  opowieścią  z  pogranicza  poezji  i 

malarstwa,  wykorzystującą  język,  który  w  filmie  fabularnym  nigdy  nie  zadomowił 

się  na  dobre.  Liczne  koncepcje  kina  poetyckiego  były  realizowane  na  polu 

awangardy filmowej, podkreślając bardzo mocno, Ŝe „kino jest najpotęŜniejszym me-

dium poezji”

10

, co w efekcie doprowadziło do przeciwstawienia sobie dwóch typów 

konstrukcji:  horyzontalnej  (kino  narracyjne)  i  wertykalnej  (kino  poetyckie). 

Wspomniana  perspektywa  oznaczała,  Ŝe  kaŜdy  twórca,  który  nie  realizuje  filmów 

fabularnych staje się – niejako siłą rzeczy – poetą filmowym

11

. Trudno rozstrzygnąć 

                                                 

8

  Niektóre  prace  Siergieja  ParadŜanowa  moŜna  obejrzeć  na  stronach  internetowych:  Sergei 

Parajanov  Museum,  Some  works  of  Parajanov  /  Myзeй  Cepгeя  Пapaджaновa,  Некоторые 
работы Пapaджaновa; WWW documents URL: 

 

http://moon.yerphi.am/~parm/works_e.htm

  & 

http://moon.yerphi.am/~parm/works_r.htm

 

(2003–01–27). 

9

  cytat na podstawie listy dialogowej i ścieŜki dźwiękowej kopii filmu Barwy granatu emitowanego 

przez program pierwszy Telewizji Polskiej S. A., autor napisów w polskiej wersji językowej: Jerzy 
Grabowski, Studio Opracowań Filmów Łódzkich Zakładów Wytwórczych Kopii Filmowych. 

10

  cyt.  za:  K l usz cz yński   Ryszard  W.,  Film  –  sztuka  Wielkiej  Awangardy,  Państwowe 

Wydawnictwo Naukowe, Warszawa – Łódź 1990, s. 65. 

11

  Ide m,  Film  –  wideo  –  multimedia.  Sztuka  ruchomego  obrazu  w  erze  elektronicznej,  Instytut 

Kultury, Warszawa 1999, s. 44. 

background image

 

– 5 –

 

czy  ParadŜanow  był  podobnie  jak  Cocteau  poetą,  który  robił  filmy,  ale  jego 

twórczość  moŜe  być  ogniwem  pośrednim  między  onirycznymi  wizjami  awan-

gardowych twórców kina poetyckiego Germaine Dulac i Mayi Deren, a ich spadko-

biercami – malarzami uprawiającymi sztukę filmową: Derekiem Jarmanem i Peterem 

Greenawayem

12

W Barwach granatu jest ujęcie – półakt kobiety z muszlą na piersi, który moŜe 

stanowić niemal dosłowną replikę kadru z historycznego manifestu kina poetyckiego 

(onirycznego)

13

 Muszli i pastora (La Coquille et le Clergyman, 1927) Germaine Dulac. We 

wspomnianym przykładzie oniryczność przeobraŜała strukturę filmu tak dalece, Ŝe 

przypomina  on  pracę  marzenia  sennego,  czego  trudno  się  doszukiwać  w  Barwach 

granatu

. Alternatywną koncepcją interpretacyjną moŜe się okazać próba powiązania 

oniryczności,  która  pojawia  się  w  tym  filmie,  z  metodami  pracy  ParadŜanowa.  W 

jednym z wywiadów artysta mówił o tym wprost: „Jestem mistykiem. Jeśli wcześniej 

nie  ujrzę  sceny  we  śnie,  to  rezygnuję  z  niej.  Obecnie  piszę  scenariusz  o  Wrublu, 

wielkim  rosyjskim  malarzu,  który  zakończył  Ŝycie  w  zakładzie  dla  psychicznie 

chorych.  W  pewnym  momencie  uświadomiłem  sobie,  Ŝe  brakuje  mi  ogniwa  po-

między trzecią i czwartą częścią. Jeśli nie ujrzę go we śnie, (...) jeśli nie zobaczę we 

śnie rysujących się kształtów właściwego połączenia pomiędzy ogniwami, to porzu-

cam  scenariusz.  Działam  trochę  jak  komputer.  Zlecam  sobie  wyszukanie  jakiegoś 

tematu. Na przykład potrzebna jest mi jakaś scena. Wydaje sobie komendę odnośnie 

tej  sceny  i  zasypiam.  Nazajutrz  rano  mogę  przenieść  ją  na  papier”

14

.  W  tym 

kontekście sen stanowi niejako wyjściowy materiał wizualny, który nie wymusza na 

dziele filmowym takich przeobraŜeń, jak w przypadku Psa andaluzyjskiego (Un Chien 

andalou

,  1928),  który  miał  genezę  czysto  oniryczną.  Film  był  konfrontacją  dwóch 

wizji  sennych:  Luisa  Buñuela  i  Salvadora  Dali.  Obrazy  pojawiające  się  w  nim  były 

pierwotnie  marzeniami  sennymi.  Jednak  trzeba  pamiętać,  Ŝe  wspomniane  dzieło 

powstało w ramach praktyk, zainicjowanych przez twórców surrealistycznych i było 

związane się kształtującą się formacją kina awangardowego. 
                                                 

12

  Cz a pl i ń ski  Lesław,  Zapomniane  okolice  utraconego  piękna.  Studium  zdjęciowe  jako  forma  kreowania 

świata filmowego w twórczości Sarkisa ParadŜaniana

, (w:) Siergiej ParadŜanow (Sarkis ParadŜanian), 

pod red. Lesława Czaplińskiego i Bogusława śmudzińskiego, Stowarzyszenie „Rotunda”, Kraków 
1998, s.73. 

13

  Ryszard  W.  Kluszczyński  powołując  się  na  Antonina  Artaud,  Roberta  Desnosa  i  Philippe’a 

Soupaulta  uwaŜa,  Ŝe  Muszla  i  pastor  był  pierwszym  filmem  onirycznym,  który  miał  za  celu 
„wywołać wraŜenie (…) podobne do marzenia sennego”; cyt. za: Ide m, Film – sztuka… op. cit., s. 
115. 

14

  Orzeł,  ksiąŜę  i  ladacznica,  [wywiad  Charlesa  Tessona  z  Siergiejem  ParadŜanowem,  1998–02–07, 

Rotterdam], przekł. Lesław Czapliński, (w:) Siergiej ParadŜanow… op. cit., s. 35. 

background image

 

– 6 –

 

W  filmach  ParadŜanowa  niektóre  rozwiązania  wizualne  posiadają  senną, 

oniryczną  genezę,  być  moŜe  naleŜy  do  nich  wspomniany  półakt  kobiety  z  muszlą. 

Ten  aspekt  moŜe  skłonić  do  poszukiwania  wspólnych  relacji  między  filmami 

i  collages  ParadŜanowa  a  dzieła  plastycznymi  surrealistów.  Podobnie  jak 

w  przypadku  kina  poetyckiego  (onirycznego),  powiązania  ze  sztuką  surrealistów 

mogą  sprowadzać  się  odkrywania  nowego  znaczenia  przedmiotów,  albo  do 

zastosowania  ich  w  niekonwencjonalny  sposób.  Surrealizm  oznacza  określoną 

praktykę  artystyczną,  którą  moŜna  odnaleźć  w  wielu  dziedzinach  sztuki:  w  poezji, 

plastyce, teatrze, a takŜe w filmie. Odnosi się on więc bardziej do konkretnych dzieł 

sztuki,  odpowiadającej  im  praktyce  twórczej  i  teorii  sztuki,  aniŜeli  do  konkretnego 

kierunku artystycznego

15

. Z kolei „»przedmiot surrealistyczny« – zdaniem Janickiej 

–  obejmuje  wszystkie  przedmioty  czy  rzeczy,  których  pochodzenie,  przeznaczenie 

lub  znaczenie  jest  niewiadome,  niejasne  lub  niedookreślone,  czy  teŜ  takie 

przedmioty, które róŜnią się od przedmiotów nas otaczających – jak powie Breton – 

»prostą mutacją funkcji«

16

”. 

Jednak twórczość ParadŜanowa nie polega na surrealistycznym przesunięciu 

granic  przedmiotu,  lecz  na  uczynieniu  go  równorzędnym,  obok  aktora,  bohaterem 

filmu.  Ta  równorzędność  przejawia  się  zarówno  na  poziomie  estetycznym,  jak  i 

narracyjnym.  Kino  jest  tutaj  „pamięcią  przemienioną  w  obraz”

  17

,  pamięcią,  która 

gnieździ się w autentycznych przedmiotach i wytworach kultury materialnej danego 

regionu.  ParadŜanow  był  kolekcjonerem;  gromadził  pamiątki  rodzinne,  które 

zamierzał wykorzystać jako rekwizyty filmowe. Przykład Spowiedzi – filmu, którego 

scenariusz  powstał  w  1970!

18

,  a  jego  realizację  przerwała  ostatecznie  śmiertelna 

choroba,  jest  pod  tym  względem  chyba  najbardziej  dobitny.  Film  rozpoczyna 

sekwencja  wyimaginowanej  licytacji  przedmiotów.  Bohater  –  alter  ego  samego 

ParadŜanowa  kupuje  je,  mimo  Ŝe  w  rzeczywistości  są  one  jego  pamiątkami 

rodzinnymi. „Przedmiot jest (tutaj) częścią człowieka, jest rekwizytem przypisanym 

                                                 

15

  Dą bk o wska – Z yd r oń  Jolanta,  Kulturotwórcza  rola  surrealizmu,  Wydawnictwo  Fundacji 

Humaniora, Poznań, s. 10. 

16

  Ja ni c ka   Krystyna,  Światopogląd  surrealizmu.  Jego  załoŜenia  i  konsekwencje  dla  teorii 

twórczości i teorii sztuki, Wydawnictwa Artystyczne i Filmowe, Warszawa 1985, s. 222. 

17

  Ga z da  Janusz, Artysta, który wymyśla jedynie prawdę, (w:) Siergiej ParadŜanow… op. cit., ss. 50–51. 

18

  scenariusz ten był publikowany dwukrotnie: 

 

P a ra d Ŝ a n o w Siergiusz, Spowiedź, przekł. Irena Lewandowska, „Kino 1970, nr 11, ss. 43–51; 

 

Id e m , Spowiedź, przekł. Janusz Gazda, „Kino” 1991, nr 7, ss. 9–14. 

background image

 

– 7 –

 

do losów ludzkich. Poprzez przedmioty ParadŜanow opowiada o ludziach”

19

. Jest to 

bardzo waŜny aspekt wykorzystania mise–en–scène w jego filmach. 

W filmie fabularnym istnieje silna tendencja do wykorzystywania elementów 

mise–en–scène

  jako  podporządkowanych  funkcji  informacyjnej,  albo  –  w  niektórych 

przypadkach – motywacji narracyjnej. Adrew Klevan opisał przykład filmu Yasujiro 

Ozu Późna wiosna (1949), w którym kilkakrotnie uŜywany zespół rekwizytów nabiera 

za kaŜdym razem nowego znaczenia. Autor cytowanej pracy argumentuje, Ŝe Noriko 

(córka)  i  Somiya  (jej  ojciec)  wchodzą  w  szczególną  interakcję  z  przedmiotami 

domowego uŜytku, które nabierają dla nich emocjonalnego znaczenia. W filmie Ozu 

krzesło  jest  symbolem  nowoczesności,  zachodniej  kultury:  komfortu  i  wygody, 

podczas gdy podłoga stanowi przejaw tradycji kultury japońskiej. W trakcie rozwoju 

akcji  fabularnej  filmu  stosunek  Somiya  do  przedmiotów  ulega  zmianie.  Najpierw 

bohaterka  filmu  Noriko  siada  głównie  na  krześle,  w  odróŜnieniu  od  jej  ojca,  który 

wybiera  w  tym  celu  podłogę.  Jednak  pod  koniec  filmu,  kiedy  zostaje  on  sam,  po 

wydaniu córki za mąŜ, krzesło staje się dla niego symbolem obecności jego córki

20

W Barwach granatu trudno zauwaŜyć podobną linię narracyjną. ParadŜanow 

zmierza w kierunku ekspresji litycznej, tworząc zamiast opowieści zdjęciowe studia, 

albo  układy  plastycznych  kompozycji,  które  ogniskują  się  wokół  pewnych 

wybranych motywów: „duchowego doskonalenia, poszukiwania celu i sensu Ŝycia, 

doświadczenia  upływającego  czasu,  zdrady,  śmierci,  wieczności,  obcowania  z 

nadprzyrodzonym”

21

.  Barwy  granatu  rozpoczynają  się  cyklem  martwych  natur. 

Najpierw  pojawia  się  ujęcie,  które  powraca  kilka  razy:  otwarta  księga  i  ręcznie 

zapisane  karty,  potem  owoce  granatu  na  białym  płótnie,  stopniowo  pokrywającym 

się plamą krwi. Następny obraz jest analogiczny do poprzedniego kadru: rzeźbiony 

kindŜał  na  białym  płótnie,  które  pokrywa  się  plamą  krwi,  potem  kiść  winogron 

i  następująca  na  nie  stopa  powodująca  wyciśniecie  z  nich  soku,  zalewającego 

grawerowaną  pismem  w  języku  ormiańskim,  kamienną  płytę.  Kolejna  martwa 

natura to układ z Ŝywą rybą i dwoma konarami drzew, który powtarza się dwa razy: 

najpierw widzimy jedną rybę, ułoŜoną pośrodku konarów, a potem trzy. Następnie 

pojawia się jedna z najpiękniejszych martwych natur: obok kiamanczy (instrumentu 

muzycznego uŜywanego przez dawnych Aszuhów) stoi czarna waza z biała róŜa w 

                                                 

19

  Ga z da  Janusz, Artysta, który wymyśla... op. cit., s. 50. 

20

  K l e va n  Adrew,  Disclosure  of  the  Everyday:  Undramatic  Achievement  in  Narrative  Film,  Flicks 

Books, Trowbridge 2000, pp. 146–147. 

21

  Cz a pl i ń ski Lesław, Zapomniane okolice... op. cit., s. 72. 

background image

 

– 8 –

 

środku. Cykl zamyka obraz jaskrawo oświetlonych, splecionych ze sobą ciernistych 

gałązek na czarnym tle nocy. Wszystkie te ujęcia są od siebie oddzielone zbliŜeniami 

otwartej  księgi.  Te  trzynaście  martwych  natur  moŜna  zinterpretować  jako  poetycki 

zarys dramatu człowieka

22

, ale nie tylko. Owoce, kwiaty, zwierzęta i kolekcje starych 

przedmiotów  naleŜą  do  jednych  z  najczęściej  spotykanych  motywów  martwej 

natury. W przytoczonym przykładzie, sekwencji filmowej otwierającej Barwy granatu, 

mamy do czynienia z bardzo oszczędnym zastosowaniem wymienionych motywów, 

co  nie  jest  charakterystyczne  dla  malarstwa  określanego  jako  still–life.  ParadŜanow 

tworzy „martwe natury” najczęściej rozkładając owoce lub poszczególne przedmioty 

pojedynczo  na  białym  płótnie  lub  innym  neutralnym  tle.  W  ten  sposób  uzyskuje 

efekt  swego  rodzaju  portretu  albo,  uŜywając  języka  filmowego,  półzbliŜenia 

przedstawianego  motywu.  Ten  rodzaj  komponowania  obrazu  rzadko  ma  miejsce 

w malarstwie, określanym „martwą naturą”. Najczęściej wspomniane motywy były 

układane  w  swego  rodzaju  zespolone  kompozycje,  które  opierały  się  na 

wykorzystaniu  duŜej  ich  liczby.  Owoce  umieszczano  w  koszach,  a  kwiaty  w 

wazonie.  ParadŜanow  postępuje  inaczej,  jego  „martwe  natury”  są  wzorowane  na 

„motywach  pojedynczych”  (niem.  Einzelnemotive,  ang.  single  motives),  często 

spotykanych  na  kartach  Godzinek  Engelberta  z  Nassua  (1480–1490),  jako  elementy 

dekoracyjne

23

Oczywiście  trudno  tutaj  doszukiwać  się  jakiegokolwiek  podobieństwa, 

chodzi  jedynie  o  zasadę,  poza  tym  motywy,  które  stosuje  ParadŜanow  funkcjonują 

nie  jako  elementy  dekoracyjne,  ale  autonomiczne  struktury  przedstawienia 

obrazowego. Autor Barw granatu stara się w swych „martwych naturach” budować 

dość  czytelne  nawiązania  do  sztuki  bizantyjskiej  późnego  Średniowiecza,  kiedy 

rodził się ten rodzaj malarstwa. Był to równieŜ okres rozkwitu ikon i fresków. Jednak 

dla  przedstawień  obrazowych,  które  konstruuje  w  swych  filmach  ParadŜanow 

ogromne znaczenie mają powiązania ze sztuką dawnej Persji, Armenii i Gruzji. 

Barwy granatu

 są podzielone na osiem rapsodów. Pierwszy z nich nosi tytuł 

Dzieciństwo  poety

  i  rozpoczyna  się  od  sekwencji  burzy,  która  przechodzi  nad 

sanaińskim  klasztorem.  W  wyniku  tej  ulewy  zostaje  zalana  składnica  ksiąŜek. 

Następnego  dnia  mnisi  wynoszą  na  dziedziniec  przemoczone  księgozbiory  i 

rozkładają je na dachu świątyni, aby tam wyschły. Mały poeta – Arutin zakrada się 

                                                 

22

  Ga z da  Janusz, Artysta, który wymyśla... op. cit., s. 47. 

23

  Pł onka – B i a ł us  Katarzyna,  Motywy  martwej  natury  w  iluminatorstwie  niderlandzkim  XV  w.  Kilka 

uwag o artystycznych skutkach sakralizacji przyrody na północ od Alp,

 (w:) Spór o genezę... op. cit., s. 63. 

background image

 

– 9 –

 

dam  i  przed  jego  oczyma  pojawia  się  świat  dawnych  ormiańskich  rękopisów  i 

miniatur,  które  moŜna  znaleźć  w  rozłoŜonych  księgach.  Zachwycony  chłopiec 

kartkuje  stronice,  które  szeleszczą  na  wietrze.  W  opisanym  przebiegu  fabularnym, 

który  daje  się  zrekonstruować  równieŜ  na  podstawie  pojawiających  się  w  filmie 

obrazów,  martwe  natury  i  ikony  obecne  w  owych  rękopisach  pełnią  bardzo  waŜną 

rolę.  Sekwencja  burzy  jest  opowiedziana  w kilku  ujęciach  przedstawiających  wodę, 

która zalewa fragmenty architektoniczne klasztoru, aŜ w końcu dociera do składnicy 

ksiąŜek. Trudno tutaj wskazać na analogię do konkretnego obrazu, ale księgozbiory 

stanowiły  motyw  martwych  natur  Giuseppe  Maria  Crespi  (1665  –  1747),  ale  takŜe 

Samuela  van  Hoogstratena  (1627–1678).  Obrazy  wspomnianych  artystów  zaliczane 

są do malarstwa trompe–l’oeil

24

, które podejmuje problematykę mimesis. Trzeba przy 

tej  okazji  zwrócić  uwagę,  Ŝe  przestawione  w  Barwach  granatu  „martwe  natury”  są 

utrzymane w estetyce właśnie tego gatunku malarstwa, głównie z tego powodu, Ŝe 

próbują  niejako  „oszukać  zmysły”

25

.  Przedmioty  przedstawione  na  ekranie  są 

zazwyczaj  naturalnej  wielkości,  precyzyjnie  oświetlone  i  tak  usytuowane,  aby 

wydobyć detale i aspekty barwne na plan pierwszy. 

                                                 

24

  „Były  to  najczęściej  przedstawienia  przedmiotów  w  ich  naturalnej  wielkości,  nieruchomych, 

przymocowanych  do  pionowego  tła  lub  umieszczonych  w  szafkach,  nadwieszonych  nad 
pulpitach.  Obrazy  te,  traktowane  jako  wycinek  świata  rzeczywistego,  namalowane  były  z 
inwentaryzatorskim  naturalizmem,  w równomiernym silnym  świetle. Wśród tak zdefiniowanych 
martwych  natur  dominują  te  klasyczne,  z  tłem  z  sękatych  desek,  do  których  przymocowano 
szpilkami,  skórzanymi  bądź  tekstylnymi  taśmami:  listy,  rękopisy,  druki  akcydensowe,  ksiąŜki  i 
karty. (…) Towarzyszą im często przybory toaletowe, pisarskie, akcesoria malarskie, instrumenty 
muzyczne,  upolowane  ptactwo  oraz  róŜnorodne  elementy  o  jednoznacznej  wymowie 
wanitatywnej”. 

 

K l e ci ń sk i   Marcin,  Martwe  natury  w  typie  »trompe–l’oeil«  w  zbiorach  zamku  w  Olesku,  (w:)  Spór 
o genezę... op. cit., ss. 217–219. 

25

  Impe l l us o  Lucia,  Oszukać  oko,  przekł.  Katarzyna  Wanago,  (w:)  Martwa  natura.  Historia...  op. 

cit., 
ss. 265. 

background image

 

– 10 –

 

Za pomocą estetyki malarstwa trompe–l’oeil

26

 

ParadŜanow stara się stworzyć 

wraŜenie,  ze  oto  obcujemy  z  rzeczywistym  przedmiotem,  rejestrując  jego  obraz  w 

jednolitym ostrym świetle, zachowując naturalne rozmiary i często umieszczając go 

na  czarnym  tle,  aby  –  w  ten  sposób  –  uwydatnić  wszystkie  jego  szczegóły.  MoŜna 

powiedzieć,  Ŝe  film,  a  w  szczególności  nowe  media  audiowizualne  pochodzą  od 

tradycji  malarstwa  trompe–l’oeil,  gdyŜ  próbują  „oszukać  zmysły”  widza,  Ŝe  oto 

obcujemy  z  rzeczywistym  światem  albo  zaproponować  mu  rzeczywistość 

alternatywną wobec tej, który zwykła określać „realnością”. Charakterystyczną cechą 

tego typu malarstwa było to, Ŝe kaŜdy umieszczony na obrazie przedmiot ma ściśle 

określone znaczenie, co ma duŜy wpływ na jego alegoryczny wymiar. 

W pierwszej części Barw granatu pojawia się cykl „martwych natur”, które są 

prawdziwym 

arcydziełami 

sztuki 

budowania 

kompozycji 

studyjnych 

respektującymi  w  całej  rozciągłości  normatywy  tego  gatunku  malarstwa.  Rapsod 

Dzieciństwo  poety

  daje  się  podzielić  na  dwie  sekwencję,  pierwszą  opisałem  juŜ  po-

wyŜej,  natomiast  druga  rozpoczyna  się  od  słów:  „Od  dziecka  pochwał  słyszysz 

słowa,  lecz  jak  nie  sławić  twej  urody!”

27

.  Następujące  dalej  obrazy  dość  trudno 

ułoŜyć  w  jakiś  ciąg  fabularny.  Arutin  trzyma  w  obydwu  rękach  dwa  symetrycznie 

umieszczone konary ciernistego krzewu w jednym z nich biała róŜa. Potem widzimy 

małego  poetę,  którzy  uczestniczy  w  myciu,  tkaniu  i  barwieniu  armeńskich 

dywanów. Pojawiające w opisywanym ciągu obrazy „martwych natur” są dość mało 

charakterystyczne,  poniewaŜ  pojawiające  się  w  nich  postaci  ludzkie  pełnią  równieŜ 

waŜną  rolę.  Ciekawym  rozwiązaniem  plastycznym  jest  przedstawienie  procesu 

barwienia  włókien,  z  których  wykonuje  się  owe  dywany.  Najpierw  kolejno  na 

srebrną  tacę  spadają  wyławiane  z  kotła  kłęby  włókien  barwione  w  kolorach: 

niebieskim, purpurowym i czerwonym. Opisywane obrazy są sposobem ukazywania 

                                                 

26

  „Estetykę  i  swoistą  malarską  filozofię  tych  obrazów  implikuje  kilka  kwestii.  Pierwsza  wynika  z 

obserwacji, iŜ sugerują one nie tylko głębokość przestrzeni, ale takŜe wychodzą przed przestrzeń 
obrazu  –  dotyczy  więc  fundamentalnego  problemu  w  dziejach  malarstwa:  zatarcia  granicy: 
zatarcia  granicy  między  iluzoryczną  przestrzenią  dzieła  a  sferą  widza.  Druga  jest  pytaniem  o 
dialektykę  mimesis,  o  rozróŜnienie  między  tym  co  realistyczne,  wykadrowane  z 
nieuporządkowanej przypadkowej rzeczywistości, tym co  naturalistyczne, wiernie odwzorowane 
z  natury,  ale  zestawiane  w  wykoncypowaną  wyobraźni  i  intelektu  całość,  i  wreszcie  tym  co 
wypełnia  treścią  pojęcie  Mirimonda  surnaturalisme.  Na  koniec  ludyczne  clou:  kwestia  gry,  triku, 
zabawy  podjętej,  by  choć  przez  moment  spostrzec  wahanie  odbiorcy,  czy  obcuje  z  realnym 
przedmiotem.  (…)  A  gdy  wątpliwości  rozstrzygnie  sygnatura  malarza,  rozpoczyna  się  gra  w 
odkrywanie znaczeń. (…) Repertuar motywów znanych z martwych natur typu trompe–l’oeil dawał 
duŜe moŜliwości semantyczne, czytelna jest wielowątkowość symbolicznych konfiguracji”. 

 

Marcin K l e ci ń ski, Martwe natury w typie »trompe–l’oeil«... op. cit., s. 221. 

27

  cytat na podstawie listy dialogowej i ścieŜki dźwiękowej kopii filmu Barwy granatu… op. cit. 

background image

 

– 11 –

 

piękna  przedmiotów  codziennego  uŜytku,  a  jednocześnie  zwracają  uwagę  na 

zagadnienia  estetyki  przestawienia  malarskiego,  na  barwę,  fakturę.  Szczególnym 

aspektem  opisywanych  scen  jest  teatralność,  postacie  zamierają  często  w  ma-

jestatycznych  gestach  i  pozach,  tworząc  tym  samym  rodzaj  kompozycji  sceniczno–

malarskiej  (tableaux  vivants),  w  których  wzajemny  układ  postaci  i  przedmiotów 

względem  siebie  odgrywa  bardzo  waŜną  rolę.  Obrazy  z  Barw  granatu  podobnie 

zresztą  jak  „martwe  natury”  nie  są  „efektem  analizy  rzeczywistości,  ale  sposobem 

budowania kompozycji malarskiej pozbawionej storii – albertiańskiej narracji. (...) W 

pewnym sensie moŜna mówić o próbie jej okiełznania, nadania jej nowego porządku, 

a  dokładnie  poddania  jej  malarskim  prawom”

28

.  Świat  Barw  granatu  sprawia  wra-

Ŝenie,  jakby  jego  kreator  –  artysta  malarz  z  namysłem  i  rozwagą  rozmieszczał 

przedmioty  i  postaci  dobierając  odpowiednie  oświetlenie  oraz  nasycenie  barw.  Jest 

to  świat  w  mikroskali.  Ten  punkt  wyjścia  jest  charakterystyczny  dla  kompozycji 

dzieła malarskiego. 

Jedne  z  najpiękniejszych  martwych  natur  obserwujemy,  kiedy  Arutin 

zagląda  przez  niewielkie  okienko  do  łaźni.  Najpierw  widzi  tam  męŜczyznę,  który 

jest poddawany rytualnym masaŜom, polewaniu wodą (motyw oczyszczenia), aŜ w 

końcu  tej  samej  scenerii  kamiennej  łaźni  pojawia  się  elementy  strojów  ludowych  i 

typowe układy dla martwej natury: owoce granatu, talerze z brzoskwiniami, wazon 

z  piórami.  W  omawianych  przedstawieniach  przewaŜają  układy  symetryczne,  ale 

trudno  tutaj  wskazać  na  konkretne  odwołania  estetyczne.  Charakterystyczną  cechą 

relacji intermedialnych, które pojawiają się  w filmami  ParadŜanowa jest ich  szeroki 

zakres. Trudno wymienić konkretne dzieła plastyczne, które zostają zacytowane lub 

przywołane w jego obrazach filmowych, ale moŜna nakreślić ogólne tendencje, które 

odnoszą się do określonego stylu, lub estetyki, pojawiających się w historii sztuki. W 

tej  części  Barw  granatu  mamy  do  czynienia  z  obrazami,  w  których  naczelnym 

motywem jest biały kogut spotykany równieŜ w licznych martwych naturach. 

Bardzo  waŜnym  kryterium  klasyfikacyjnym,  według  którego  obrazy  Barw 

granatu

,  moŜna  zaliczyć  do  przedstawień  obrazowych  tego  typu  są  obsesyjnie 

powracające motywy ikonograficzne. MoŜna postawić tezę, Ŝe niemal kaŜdy obraz w 

tym  filmie  został  skomponowany  w  zgodzie  normatywami  kompozycyjnymi 

martwej  natury.  Chodzi  bowiem  o  szczególne  potraktowanie  przedmiotów 

codziennego  uŜytku,  które  pojawiają  się  w  obrazie  filmowym.  Wspominałem  juŜ  o 

                                                 

28

  śuc ho ws ki Tadeusz J., Od świata przyrody... op. cit., s. 24. 

background image

 

– 12 –

 

białym  kogucie,  który  stanowił  jeden  z  dość  licznie  eksploatowanych  tematów 

martwej  natury.  W  Barwach  granatu  mamy  podobną  sytuację.  Bardzo 

charakterystyczny,  pod  tym  względem,  jest  rapsod  drugi  Młodość  poety,  w  którym 

widzimy naprzemienne ujęcia kobiety i męŜczyzny. Pojawiające się w tych obrazach 

motywy ikonograficzne naleŜą do typowych dla martwej natury. Mamy wśród nich 

instrumenty muzyczne, ksiąŜkę i ptasie pióro, koguta i włócznię, świecę i białą róŜę, 

trupią czaszkę w stalowej przyłbicy, pawie pióra i muszla. Wymienione motywy są 

bardzo charakterystyczne dla typowych przedstawień martwej natury pojawiających 

się  w  malarstwie  od  końca  XV  wieku  i  w  wiekach  następnych,  aŜ  do  XVIII 

(uwaŜanego  za  apogeum  rozwoju  malarstwa  typu  martwej  natury).  Biała  róŜa  jest 

jednym  z  szeroko  wykorzystywanych  motywów  kwiatowych  w  sztukach 

plastycznych  epoki  nowoŜytnej.  „Pozycji  róŜy  –  niezwykłego  nośnika  znaczeń, 

łączącego doskonałą budowę z atrakcyjną woni – szeroko pojętej kulturze zarówno 

Wschodu,  jak  i  Zachodu,  nie  udało  się  osiągnąć  Ŝadnemu  innemu  gatunkowi 

kwiatów”

29

kolei 

instrumenty 

muzyczne 

były 

malarstwie 

zachodnioeuropejskim wykorzystywane w szerokim kontekście kulturowym – „jako 

problem wizualnego przedstawienia muzycznego uniwersum i jako przedstawienie 

«harmonii  sztuk»”

30

.  Trudno  nie  wskazać  na  cały  zakres  relacji  intermedialnych, 

jakie rodzą w tak zarysowanej sytuacji. „Wzajemne powiązania muzyki i malarstwa 

na  przestrzeni  wieków  oscylowały  między  skrajnościami  –  antytezą  i  całkowitym 

zjednoczeniem,  stały  się  terenem  konfrontacji  i  wymiany  myśli”

31

.  Narodziny 

medium  filmowego  wzmogło  i  pogłębiło  zarysowane  relacje,  poniewaŜ  stworzyło 

ono  (swym  istnieniem)  „moŜliwość  podjęcia  i  rozwiązania  głównych  problemów 

wewnątrzartystycznych, 

określających 

dynamikę 

przemian 

poszczególnych 

rodzajów sztuki”

32

Wśród  motywów  ikonograficznych  martwej  natury  szczególne  miejsce 

zajmuje  trupia  czaszka.  Ten  rekwizyt  jest  wykorzystywany  w  filmie  Barwy  granatu 

kilkakrotnie.  JuŜ  w  rapsodzie  Młodość  poety  widzimy  męŜczyznę,  który  trzyma  w 

ręku  trupią  czaszkę  w  przyłbicy.  Ten  rekwizyt  powróci  jeszcze  w  rapsodzie  Śmierć 

                                                 

29

  Za sł a ws ka   Danuta  N.,  «Rosa  mutabilis».  Obraz  i  znaczenie  róŜy  w  malarstwie  martwych  natur 

kwiatowych krajów północnych w XVII w XVIII wieku,

 (w:) Spór o genezę... op. cit., s. 149. 

30

  Ba t t i st i ni   Matilde,  Instrumenty  muzyczne,  ,  przekł.  Katarzyna  Wanago,  (w:)  Martwa  natura. 

Historia... op. cit., s. 275. 

31

  Ibi de m. 

32

  K l usz cz yńs ki  Ryszard  W.,  Koncert  filmowy.  O  związkach  między  malarstwem,  muzyką  i  filmem, 

„Iluzjon” 1986, nr 3 (23), s. 40. 

background image

 

– 13 –

 

poety

.  „Motywy  (...)  wykazujące  bezwartościowość  wszelkich  ziemskich  dóbr  i 

przyjemności  w  obliczu  nieuchronnie  zbliŜającej  się  śmierci,  składają  się  na 

szczególny  typ  martwej  natury  –  »vanitas  vanitatum«”

33

.  Co  ciekawe,  sekwencja 

śmierci  poety  jest  właściwie  w  całości  opowiedziana  za  pomocą  przedstawień 

martwej  natury.  Występują  w  nich  postaci  ludzkie,  ale  sposób  potraktowania 

rekwizytów  i  ich  wybór  w  pełni  odpowiada  zasadom,  które  były  respektowane  w 

malarstwie tego typu. ParadŜanow zręcznie wykorzystuje ikonografię. Nie ma tutaj 

relacji  z  wykorzystaniem  cytatu  konkretnego  dzieła  malarskiego,  natomiast  artysta 

stara  się  budować  obrazy  filmowe  w  oparciu  o  zasady  kompozycyjne  i  motywy 

ikonograficzne  znane  z  przedstawień  malarskich.  Przykładów  na  potwierdzenie  tej 

tezy moŜna znaleźć w Barwach granatu bardzo duŜo, niemal cały film, szczególnie z 

uwagi  na  wykorzystanie  mise–en–scène,  oparty  jest  na  konstruowaniu  narracyjny 

ciągów  przedstawień  obrazowych  typu  „martwej  natury”.  Dla  przykładu  opiszę 

sekwencję śmierci poety. Sayat Nowa siedzi na dziedzińcu przed klasztorem, trzyma 

w ręku trupią czaszkę (charakterystyczny motyw martwej natury określanej mianem 

vanitas  vanitatum

).  Następnie  widzimy  białą  ścianę  z  wbitym  sztyletem  i  fragment 

ręki.  Na  ścianie  pojawia  się  struga  krwi,  rozcięte  owoce  granatu,  sztylet  i  płótno 

splamione  krwią.  Potem  pojawia  się  grafika:  białe  krzyŜe  na  czarnym  tle.  Kolejne 

obrazy  zawierają  juŜ  tylko  pojedyncze  motywy,  pochodzące  z  martwej  natury: 

wieniec  na  głowie  Muzy  upleciony  z  kwiatów  białej  róŜy  itd.  Najbardziej 

dramatyczne  jest  przedstawienie  aktu  zgonu  poety.  Sajat  Nowa  kładzie  się  na 

kamiennej posadzce świątyni w otoczeniu zapalonych świec, rozkłada ramiona tak, 

Ŝe jego ciało, w białym suknie na czarnej posadzce, przypomina krzyŜ, a jego umie-

raniu towarzyszy trzepotanie biały kogutów z odciętymi głowami. 

W  Barwach  granatu  powracającymi  motywem  zaczerpniętymi  z  „martwych 

natur”  są:  parasol,  złota  kula,  strzelba  i  wachlarz.  Jacques  Derrida  w  Ostrogach 

Nietzschego

  próbuje  odnaleźć  w  dziełach  filozofa  oraz  swoich  własnych  utworach 

elementy  parasola,  jako  swego  rodzaju  ikony  określającej  formułę  i  strukturę  stylu. 

Derrida  pisze,  Ŝe  jest  to  „styl  spinający  ostrogą,  przedmiot  długi,  podłuŜny,  broń, 

która  słuŜy  podczas  parady,  ale  teŜ  przebija,  ostrze  wydłuŜenie  blaszkowane, 

posiadające ewangeliczną moc tkanin, kurtyn, woali, które wokół niego się rozpinają, 

                                                 

33

  Impe l l us o Lucia, Vanitas vanitatum, przekł. Katarzyna Wanago, (w:) Martwa natura. Historia... 

op. cit., s. 245. 

background image

 

– 14 –

 

składają lub rozkładają, to takŜe, nie zapominajmy, parasol”

34

. Przedstawiony układ 

ma podwójną strukturę gramu, którą moŜna określić jako „martwą naturę”. Derrida 

odnosi  ją  „do  pary  butów  (Van  Gogha),  wachlarza  (Mallarmégo),  pudełka  zapałek 

(Geneta)  i  pocztówki  (Freuda).  Jest  to  podwójna  struktura  stylu,  która  zarazem 

odkrywa  i  zakrywa  (przez  mechanizm  i  materię)  konkretny  model”

35

.  W  tym 

kontekście  interpretacyjnym  „martwa  natura”  staje  się  refleksją  nad  fenomenem 

kulturowym,  nad  fenomenem,  którego  istotą  jest  kolekcjonowanie,  poniewaŜ  jak 

twierdzi  James  Clifford,  wszystkie  „»kultury«  są  kolekcjami  etnograficznymi”

36

,  a 

twórczość ParadŜanowa – moŜe być uznana za kolekcję estetyczną. 

Barw  granatu

  są  momentem  przełomowym  w  twórczości  ParadŜanowa.  Od 

tej pory w jego filmach pojawia się tendencję do budowania ujęć jako samodzielnych 

obiektów  plastycznych,  które  moŜna  pod  względem  struktury  określić  jako  tableau 

vivants

  o  proweniencji  sceniczno–malarskiej,  tylko  w  niewielkim  stopniu 

podporządkowanych fabule. Występujące w nich osoby, przedmioty (rekwizyty) są 

umieszczane  na  tle  wnętrza  lub  frontów  domów,  wejść  do  jaskiń,  przydroŜnych 

murów,  wodospadów,  zawieszonych  dywanów  lub  znajdujących  się  w  głębi 

zwierząt. Tego rodzaju ujęcia przypominają teatralną scenę, ale u ParadŜanowa mają 

jeszcze  inne  znaczenie,  moŜna  je  porównać  do  mutatis  mutandis  –  „malarskich 

kartonów,  stanowiących  stadium  przygotowawcze,  poprzedzające  realizację 

monumentalnych  form  plastycznych”

37

.  W  ten  sposób  ParadŜanow  ostentacyjnie 

burzył zasady narracji fabularnej, chciał opowiadać za pomocą reguł obowiązujących 

w malarstwie. Dialog w jego filmach bywa redukowany zupełnie. Artysta kieruje się 

w swej twórczości motywacją estetyczną: film „jest (dla niego) zjawiskiem z zakresu 

plastyki”

38

W tej sytuacji dokonuje się szczególne przesunięcie intermedialne, w którym 

jeden  rodzaj  przekazu  medialnego  zostaje  całkowicie  pochłonięty  przez  inny,  nie 

mamy tutaj bowiem do czynienia z sytuacją zawieszenia pomiędzy dwoma róŜnymi 

mediami, ale z próbami włączenia filmu w zakres malarstwa. Te próby realizują się 

w  oparciu  o  zjawiska  omawiane  na  gruncie  estetyki,  ale  juŜ  w  samych  załoŜenia 

kompozycyjnych omawianych filmów pojawiają się dość znaczące zmiany. Medium 

                                                 

34

  De rri da  Jacques, Ostrogi. Style Nitzschego, przekł. Bogdan Banasiak, Wydawnictwo „słowo/obraz 

– terytoria”, Gdańsk 1997, s. 11. 

35

  Dą bk o wska – Z yd r oń Jolanta, Kulturotwórcza rola surrealizmu... op. cit., s. 197–198. 

36

  Cl i f f o rd  James, Kłopoty z kulturą… op. cit., s. 249. 

37

  Cz a pl i ń ski Lesław, Zapomniane okolice... op. cit., s. 73. 

38

  Orzeł, ksiąŜę i ladacznica ... op. cit., s. 40. 

background image

 

– 15 –

 

malarskie  narzuca  tutaj  pewne  określone  reguły  ruchomym  obrazom.  Następstwo 

czasowe  zostaje  zastąpione  przez  przestrzenną  organizację  kadru.  MoŜna  nawet 

postawić  tezę,  Ŝe  obraz  filmowy  jest  przez  ParadŜanowa  traktowany  jako 

przedstawienie  malarskie.  Stąd  równieŜ  wynika  zakwestionowanie  „roli  montaŜu 

jako  środka  organizacji  materiału  zdjęciowego  i  kształtowania  przebiegu  filmowej 

narracji,  to  znaczy  wyznaczenia  relacji  pomiędzy  ujęciami  i  nadawania  im  cech 

dyskursywnych  w  porządku  sukcesywnym”

39

.  Kompozycja  obrazów  w  Barwach 

granatu

 jest oparta na zasadzie przyległości, która preferuje rozwój według porządku 

przestrzennego,  a  nie  czasowego,  natomiast  montaŜ  ma  nie  tyle  charakter 

narracyjny,  co  ekspozycyjny.  To  właśnie  wymienione  cechy  formalne  stały  się 

powodem  dla  podjęcia  próby  opisu,  w  kontekście  intermedialnych  relacji  estetyki 

martwej natury z przedstawieniami obrazowymi w omawianym filmach. 

W  tym  momencie  wato  wprowadzić  pewne  rozróŜnienie.  „Martwe  natury” 

w  Barwach  granatu  są  utrzymane  w  ikonografii  i  stylistyce  sztuki  dawnej  Armenii. 

Natomiast  w  Legendzie  o  Twierdzy  Suramskiej  (1984)  przedstawienia  obrazowe  tego 

typu  odwołują  się  do  sztuki  dawnej  Gruzji,  która  słynęła,  i  nadal  słynie,  ze  swojej 

ceramiki oraz wyrobów rzemiosła artystycznego. Na uwagę zasługują inkrustowane 

szlachetnymi  kamieniami  wyroby  z  metalu

40

,  które  równieŜ  pojawiają  się  wśród 

rekwizytów  uŜywanych  przez  artystę.  We  wspomnianych  przedstawieniach 

integralnie  wplecione  zostały  równieŜ  elementy  sztuki  bizantyjskiej  i  staroŜytnej 

Persji: pawie pióra lub wizerunki samego pawia, perskie dywany, sukna oraz kilimy. 

W  tym  miejscu  dochodzimy  do  wyznaczenia  bardzo  istotnej  relacji. 

Intermedialna estetyka przedstawień obrazowych ParadŜanowa pozostaje w ścisłym 

związku  z  malarstwem  średniowiecznym.  Z  jednej  strony  jest  to  wyrazem 

przynaleŜności  do  ściśle  określonego  kręgu wpływów  kulturotwórczych.  Być  moŜe 

najtrafniej  ujął  to  rosyjski  poeta  Briusow,  który  sądził,  Ŝe  „dwie  róŜne  siły,  dwie 

przeciwstawne  tendencje,  przenikające  się  nawzajem  łączące  się  w  nowe,  twórcze 

impulsy,  rządziły  Ŝyciem  Armenii  i  kształtowały  charakter  narodu  przez  wiele 

wieków:  Wschód  i  Zachód,  duch  Azji  i  duch  Europy”

41

.  Wyznaczone  relacje 

intermedialne 

w  filmach  ParadŜanowa  są  próbą  rekapitulacji  estetyki  bizantyńskiej,  która 

                                                 

39

  Cz a pl i ń ski Lesław, Zapomniane okolice... op. cit., s. 64. 

40

  Le wi c ka –M o ra wska   A nna ,  Sztuka  dawnej  Gruzji,  (w:)  Sztuka  świata,  pod  red.  Marka 

Machowskiego, tom 3, Wydawnictwo „Arkady”, Warszawa 1993, ss. 213–231. 

41

  cyt. za: Trz e ci a k Przemysław, Sztuka dawnej Armenii, (w:) Sztuka świata… op. cit., s. 187. 

background image

 

– 16 –

 

„stanowiła dalszy ciąg estetyki Ojców Greckich i Pseudo–Dionizego”. Z tego punktu 

widzenia  była  ona  „owocem  nie  szczegółowych  doświadczeń  estetycznych,  lecz 

poglądu  na  świat.  Pogląd  ten  był  w  Bizancjum  religijny,  natchniony  przez 

»Ewangelię« i transcendentalną filozofię hellenistyczną.”

42

 

Marita  Sturken  i  Lisa  Cartwright  w  Practices  of  looking  (2001)  dochodzą  do 

wniosku,  Ŝe  przedstawienia  obrazowe  typu  still–life  podejmują  refleksję  na  temat 

moŜliwości  tworzenia  znaczenia  przedmiotów  (make  meaning  of  material  objects)

43

gdyŜ  nie  są  one  tylko  prostymi  kompozycjami  elementów  poŜywienia  i  napojów. 

Jako  przykładu  na  zobrazowanie  tej  tezy  autorki  podają  obraz  Pietra  Claesza 

(1597/1598–1661),  Martwa  natura  z  kamiennym  dzbankiem,  kielichem  wina,  śledziem  i 

chlebem

  (1642),  który  zawiera  symboliczne  aluzje  i  filozoficzne  idee  dotyczące 

budowania  alegorycznego  znaczenia  opartego  na  kontekstach  kulturowych,  które 

ujawniają się w zderzeniu z prowadzaną – w tym obrazie – linią narracji. 

W  Barwach  granatu  ParadŜanow  umieszcza  opisane  „martwe  natury”  w 

narracyjnym kontekście, co powoduje, Ŝe przedmioty w nich zawarte zyskują nowe 

znaczenie.  Jednocześnie  ta  gra  semantyczna  jest  oparta  na  relacjach  alegorycznych. 

W  tym  przypadku  ujawnia  się  jeszcze  jedna  relacja  kulturotwórcza.  Artysta 

postępuje  w  stosunku  do  przedmiotu  jak  kolekcjoner,  pozostając  w  zgodzie  z  jego 

ponowoczesnym  modelem,  którego  antycypacją  były  osobliwe  analizy  i  praktyki 

Benjamina. „Ten typ kolekcjonerstwa naleŜy rozumieć (…) w sensie rozbudzania w 

(…)  przedmiotach  znaczeń,  moŜliwości  pokładów  pojęciowych,  które  wtedy  gdy 

przedmioty owej kolekcji rzekomo Ŝyły, były albo utajone, albo zamordowane, albo 

teŜ  niezrozumiałe  dla  współczesnych”

44

.  Benjamin  w  alegorii  postrzegał  narzędzie 

umoŜliwiające  odczytanie  na  nowo  nowoczesności  i  dlatego  przyznawał  jej  tak 

waŜną  role,  jako  przypadała  równieŜ  symbolom.  Alegoria  jest  ucieczką  przez 

upływem  czasu,  jest  jedynym  sposobem  przetrwania  tego  co  bezpowrotnie  niszczy 

wir  historii.  Alegoryczna  interpretacja  okazuje  się  jednym  ze  sposób  przetrwania

45

W tym kontekście twórczość ParadŜanowa okazuje się próbą ocalenia i zapisania w 

                                                 

42

  Ta t a rki e wi cz   Władysław,  Historia  estetyki.  Estetyka  średniowieczna,  tom  II,  Wydawnictwo 

„Arkady”, Warszawa 1989, s.37–38. 

43

  St ur ke n  Marita  &  Ca r t w ri g ht   Lisa,  Practices  of  Looking.  An  Introduction  to  Visual  Culture, 

Oxford University Press, Oxford/New York 2001, pp. 13–14. 

44

  Kolekcjonerstwo  w  perspektywie  ponowoczesności,  [wywiad  Beaty  Frydryczak  z  Zygmuntem 

Baumanem] „Magazyn Sztuki” 1995, nr 6/7 (2/3), s. 271. 

45

  Fr yd r ycz a k  Beata,  Świat  jako  kolekcja.  Próba  analizy  estetycznej  natury  nowoczesności, 

Wydawnictwo Fundacji Humaniora, Poznań 2002, s. 120. 

background image

 

– 17 –

 

pamięci  zbiorowej  całego  zespołu  mitów  i  postaci,  których  obecność  naszej 

świadomości byłaby inaczej niemoŜliwa. 

Wokół piękna „autentycznego” przedmiotu 

Świat  filmów  późnego  ParadŜanowa  to  kolekcje  przedmiotów,  które 

świadczą  o  głębokim  współuczestnictwie  artysty  w  dziedzictwie  kulturowym.  Do 

końca Ŝycia pozostawał on kolekcjonerem, tworzył collages i assemblages głównie jako 

trójwymiarowe „martwe natury”, utkane z kolekcjonowanych przedmiotów. Artysta 

przejawiał  silne  tendencje  do  poszukiwania,  gromadzenia  zapomnianych  przez 

ludzi, przedmiotów codziennego uŜytku, strojów, dywanów, które moŜna by wysta-

wiać  jako  eksponaty  w  muzeach  etnograficznych.  Estetyka  „autentycznego 

przedmiotu” pozostawała w centrum zainteresowania ParadŜanowa bez względu na 

to  do  jakiej  dziedziny  sztuki  odnieść  dzieła,  które  tworzył.  Oglądając  jego  filmy 

mamy  wraŜenie,  Ŝe  reŜyser  stwarza  na  ekranie  sytuacje  –  preteksty,  aby  ukazać 

człowieka  w  otoczeniu  kultury  materialnej  lub  same  przedmioty  uczynić  obiektem 

przedstawienia  obrazowego.  Sztuka  ParadŜanowa  jest  świadectwem  powiązania 

swej  istoty  z  wymiarem  piękna  przedmiotu.  Współcześnie  rzadko  spotykamy 

podobne  przykłady  postawy  artystycznej.  Pojęcie  piękna  właściwie  znikło 

bezpowrotnie z dyskursu sztuki, a tym bardziej estetyki. Dziś sztuka nie łączy się juŜ 

pięknem  w  sposób  tak  nierozerwalny  jak  przed  wiekami

46

.  W  swej  twórczości 

artystycznej  ParadŜanow  odwołuje  się  do  epoki,  kiedy  definicja  sztuki  była  niejako 

toŜsama z definicją piękna. Dziś, w czasach kiedy artystą moŜe być kaŜdy, a sztuką 

moŜe  być  wszystko,  jego  dzieła  rekapitulują  punkt  widzenia,  w  którym  twórca 

sztuki  jest  zarazem  rzemieślnikiem  –  miłośnikiem  pracy  artystycznej,  której  celem 

jest piękno. 

W  kontekście  twórczości  plastycznej  i  filmowej  ParadŜanowa  moŜemy 

wnioskować,  Ŝe  jego  kolekcjonerstwo  miało  wymiar  zarówno  kulturowy  jak  i 

estetyczny.  Nagromadzone  przedmioty  kultury  materialnej  składające  się  na 

rekwizyty  filmowe,  elementy  collages  i  assemblages  doprowadzają  nas  do 

przekonania, Ŝe ich „kolekcja jest drogą prowadzącą do rozwinięcia i ugruntowania 

toŜsamości  kulturowej  indywidualnej  i  zbiorowej”

47

.  Ten  kontekst  jest  równieŜ 

główną  tezę  ksiąŜki  Clifforda  Kłopoty  z  kulturą  (1996),  w  której  kolekcja  stanowi 

                                                 

46

  Guz e k Łukasz, Artysta jako antropolog współczesności, 2001, 

 

WWW document URL: 

http://free.art.pl/qq2001/ultextp.htm

 (2003–03–10). 

47

  Fr yd r ycz a k Beata, Świat jako kolekcja... op. cit., s. 147. 

background image

 

– 18 –

 

„odbicie szerszych reguł kultury – racjonalnej taksonomii, rodzaju, estetyki”

48

. W ten 

sposób  kolekcjonerstwo  ParadŜanowa  nabiera  nowego  dualistycznego  wymiaru; 

staje się niejako „sztuką Ŝycia” albo „Ŝyciem poprzez sztukę”.  

ParadŜanow  dokłada  wszelkich  starań,  aby  przed  kamerą  zgromadzić 

przedmioty  autentyczne.  Jego  kolejne  filmy  są  świadectwem  szczególnego 

zainteresowana  kulturą  i  obyczajami  ludności  terenów:  Huculszczyzny  w  Cieniach 

zapomnianych  przodków 

(1964),  Armenii  w  Barwach  granatu,  Gruzji  w  Legendzie  o 

Twierdzy Suramskiej

 i AzerbejdŜanu w Aszyku Keribie (1988). Przedmioty codziennego 

uŜytku,  które  stanowią  autentyczne  zabytki  kultury  danego  regionu,  są  w  filmach 

ParadŜanowa,  poddawane  kontemplacji  i  estetyzacji.  Jego  twórczość  filmowa  jest 

szczególnym  przejawem  poszukiwania  i  odkrywania  piękna,  jako  kategorii 

estetycznej.  Artyście  chodzi  „o  znalezienie  poprzez  piękno  wyŜszego  wymiaru 

rzeczy,  o  dotarcie  do  tego,  co  jest  pięknem  samym  w  sobie,  poszukiwanie  filozofii 

piękna”

49

. Wymiar estetyczny łączy się tutaj tragizmem i cierpieniem, jakiego doznał 

artysta  podczas  pobytu  w  więzieniu.  Piękno  jest  dla  ParadŜanowa  immanentnie 

obecne w rzeczywistości, najpierw zostało przez niego odkryte, a potem sfotografo-

wane  w  pokazywanych  na  ekranie  przedmiotach,  ludziach,  fragmentach 

architektury.  Sposób  widzenia  artysty  jest  bezustannie  manifestowany  w  obrazach 

jego  filmów.  Poprzez  piękno  stara  się  on  dotrzeć  do  istoty  bytu  i  wszelkich 

przejawów ludzkiej egzystencji, a jego umiłowanie wiąŜe się nierozerwalnie – w tym 

przypadku  –  z  twórczością  artystyczną  rozwijaną  na  wielu  płaszczyznach  i  w 

róŜnych mediach. 

Estetyka  ParadŜanowa  łączy  się  ze  znaczeniem  alegorycznym  zarówno 

samego  procesu  transformacji  przedmiotów  na  poziomie  dzieła  sztuki,  jak 

i równieŜ wspomnianych cech arbitralnych kolekcji. W tym rozumieniu jego prace i 

filmy moŜna traktować zarówno jako samodzielne dzieła o wymiarze estetyczny jak i 

alegoryczne  kolekcje  przedmiotów.  JuŜ  na  przestrzeni  dziejów  sztuki  kolekcje 

stanowiły waŜny motyw przedstawień malarskich martwej natury, w których często 

budowano  całą  sieć  aluzji  i  znaczeń  alegorycznych.  Mimo,  Ŝe  –  w  duŜej  mierze  – 

collages

  i  filmy  późnego  ParadŜanowa  zawierają  odwołania  stylistyczne  do 

renesansowego malarstwa włoskiego, to jednak w swych załoŜeniach formalnych są 

bliskie  Adornowskiej  koncepcji  „dialektyki  fragmentu”.  Za  jej  podstawowy 

                                                 

48

  Cl i f f o rd  James, Kłopoty z kulturą... op. cit., s. 236. 

49

  Ga z da  Janusz, Artysta, który wymyśla… op. cit., s. 45. 

background image

 

– 19 –

 

paradygmat  moŜna  uznać  alegoryczność,  która  daje  się  równieŜ  odnaleźć  na 

poziomie intertekstualnych cytatów do innych przedstawień malarskich. 

Wysiłek  twórczy  ParadŜanowa  zmierzał  w  kierunku  stworzenia 

alegorycznego związku pomiędzy człowiekiem a przedmiotem. Ten związek moŜna 

porównać  do  relacji,  jaką  –  zdaniem  Adorna  –  udało  się  uzyskać  Blochowi,  który 

„potraktował  stary  i  surowy  dzban  podobnie  jak  mistyk  zaszyfrowane  teksty  czy 

egiptolog palimpsesty, wyprowadzając z jego wnętrza i szorstkiej powierzchni ciepło 

minionego  Ŝycia”

50

.  Intermedialna  estetyka  ParadŜanowa  ma  swoje  źródło  w 

przekonaniu, Ŝe opowiadać o człowieku moŜna równieŜ za pomocą przedmiotów, Ŝe 

artysta,  podobnie  jak  dla  „Bloch,  zachowuje  się  raczej  jak  alegoryk  w  stosunku  do 

otaczających  go,  przemawiających  do  niego  emblematów.  (…)  Piękne  są  dla  niego 

juŜ nie proporcje jego dzbana, ale to, co nagromadziło się w nim jako jego staranie się 

i  historia,  to,  co  tam  zniknęło  i  co  spojrzenie  myślącego,  tyleŜ  delikatne,  co 

agresywne,  obudziło  do  Ŝycia”

51

.  Przedmioty,  które  wykorzystywał  ParadŜanow 

same  w  sobie  nie  pretendują  do  rangi  dzieł  sztuki,  choć  niektóre  z  nich  mogły  by 

stanowić  pod  tym  względem  wyjątek;  ta  niechęć  zbliŜa  go  do  postawy  Blocha, 

którego bardziej interesują „ślady” ludzkiej egzystencji, niŜ dzieła jego umysłu. 

W  tym  kontekście  twórczość  ParadŜanowa  moŜna  porównać  z  pracą 

archeologa, który próbując się przebić przez powierzchnie Ŝycia  dociera, w efekcie, 

do  ukrytych  pokładów  znaczeń  odkrywanego  przedmiotu

52

.  Jednak  przedstawiona 

metafora  nie  rozwiązuje  do  końca  specyfiki  jego  dzieł,  które  funkcjonują  w 

kontekście 

kulturowym 

bardzo 

rozległym 

zasięgu. 

Obok 

wpływów 

antropologiczno–symbolicznych, 

związanych 

określonym 

regionem 

etnograficznym,  w  dziełach  ParadŜanowa  ujawniają  się  główne  intermedialne 

tendencje  oparte  na  estetyce  collages  i  „dialektyce  fragmentu”.  Prace  plastyczne  i 

filmy  późnego  ParadŜanowa  przypominają  intermedialne  palimpsesty  albo  teksty 

kultury

53

,  które  moŜna traktować  niemal  jak  znalezisko  archeologiczne  kryjące  pod 

                                                 

50

  Ze i dl e r – Ja ni sz e w ska   Anna,  Piękna  waza  i  zwykły  dzban,  (w:)  Antropologia  filozoficzna 

i  aksjologiczne  problemy  współczesności,  pod  red.  Tadeusza  Szkołuta,  Wydawnictwo 
Uniwersytetu Marii Curie–Skłodowskiej, Lublin 1997, s. 165. 

51

  A do rn o  Theodor  W.,  Sztuka  i  sztuki.  Wybór  esejów.  przekł.  Krystyna  Krzemieniowa, 

Państwowy Instytut Wydawniczy, Warszawa 1990, s. 301. 

52

  Tego rodzaju metafory uŜył David Frisby w pracy Fragments of Modernity do próby opisu postawy 

estetycznej Waltera Benjamina; 
Fr yd r ycz a k  Beata, Świat jako kolekcja... op. cit., s. 145. 

53

  W  tym  samym  kontekście  Alicja  Helman  umieszcza  twórczość  filmową  Luchina  Viscontiego, 

pisząc, Ŝe jego filmy przypominają palimpsesty albo teksty kultury. 

background image

 

– 20 –

 

swa  powierzchnią  inne  głęboko  ukryte  treści.  Artysta  dokuje  w  nich  swoistego 

zapisu  dziedzictwa  kulturowego  oraz  wszelkich  przejawów  fascynacji  sztuką  i 

kulturą danego regionu. Jeśli pierwszym filmem, który zainicjował opisaną tendencje 

były Cienie zapomnianych przodków, to następny rozdział w twórczości ParadŜanowa 

rozpoczął się od Barw granatu. Bez tego filmu nikt by nie mówił o jego twórcy, jak o 

„malarzu kina”. 

                                                                                                                                                         

 

He l ma n   Alicja,  Urok  zmierzchu.  Filmy  Luchina  Viscontiego,  Wydawnictwo  „słowo/obraz  – 
terytoria”, Gdańsk 2001, s. 10–12.