background image

Konieczne wprowadzenie

1. Podarowana wolność do miłości Boga i bliźniego

Do wolności wyzwolił nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się 

na nowo pod jarzmo niewoli! (Ga 5,1). Jeśli uwierzyłeś w Jezusa Chrystusa 

jako Syna Bożego, jedynego Zbawiciela świata, i przyjąłeś chrzest, a teraz na-

dal prowadzisz życie wiary, to Je-zusa daje ci udział w swoim zwycięstwie nad 

grzechem, śmiercią i szatanem. Wtedy należysz do tych, którzy nieustannie 

odnoszą zwycięstwo, już tu na ziemi są „zwyciężającymi” i cieszą się obie-

canymi przez Pana darami (por. obietnice z Ap 2-3 typu: Zwyciężającemu 

dam...). Jest to wolność do pełni nowego życia w Chrystusie i do doświad-

czania Jego darów zbawczych. Wolność w Chrystusie otwiera nam drogę do 

poznania Boga, do miłowania Go, do oddawania Mu czci i okazywania Mu 

posłuszeństwa. Jest to radosne doświadczenie życia wiary według Ewangelii, 

którą Bóg przez Chrystusa ogłosił nam jako prawdę, i życia w mocy Ducha 

Świę-tego. 

Jest to również życie w wolności od pożądań ciała, oczu i pychy (1 J 2,16). Nie 

oznacza to, że ochrzczeni od razu posiadają pełną doskonałość moralną, ale 

mają otwartą drogę do pełne-go wzrostu i uczestnictwa w obfitości życia sa-

mego Boga. On pragnie udzielać nam łaski, pogłębiać w nas nieustannie rela-

cję ze sobą i dawać nam głębsze poczucie naszej chrześcijań-skiej tożsamości. 

Chce  dać  nam  też  doświadczenie  akceptacji,  bezpieczeństwa  i  sensu,  które 

umacniają naszą nadzieję. Tymi darami cieszą się jednak ci, którzy cieszą się 

już pewną wol-nością od zła i zniewoleń. Chrystus wyzwala do wolności od 

grzechu, śmierci i szatana .

Czy jednak żyjesz jako zwycięzca w wolności i pokoju Chrystusa? Czy może źle 

skorzysta-łeś ze swej wolności i znów znalazłeś się w niewoli i jesteś zniewo-

lony  czymś  złym,  co  unie-możliwia,  utrudnia  lub  spowalnia  wzrost  ducho-

wy, prowadzenie życia w wierze, w nadziei i w miłości? A może nawet od-

krywasz zniewalający wpływ obcej istoty duchowej, która prze-szkadza ci w 

życiu w ogóle, a szczególnie w życiu duchowym, w rozwoju życia łaski według 

Ewangelii?

Po  czym  to  poznać?  Można  wskazać  na  przykładowe  niepokojące  symptomy 

zniewolenia  czy nawet opętania. Znów pomijamy problemy natury psychicz-

nej:  zaburzeń  emocjonalnych,  osobowościowych  czy  chorób  psychicznych, 

a także chorób fizycznych, których symptomy mogą być podobne – zobacz 

Dodatek. Zniewolenia ujawniają się głównie najpierw w sferze psychicznej (z 

wywieranym naciskiem na sferę ducha), a następnie fizycznej. Mogą też temu 

towarzyszyć serie niepowodzeń życiowych i nieszczęść:

a.  psychika: emocje, uczucia, rozum, wyobraźnia

•  niewyjaśniony, pogłębiający się brak skupienia, koncentracji, 

•  nagłe opuszczenie się w nauce, choć wcześniej nie było takich trudności, utra-

ta pamięci, niezdol-ność do uczenia się i koncentracji,

background image

•  wstręt do wszystkiego, co święte,

•  zaprzestanie modlitwy, mimo wcześniejszej w tym gorliwości, a w wypadku 

prób  modlitwy  poja-wiający  się  silny  ból,  uczucie  jakiegoś  niebezpieczeń-

stwa,

•  wstręt,  niechęć  i  rozdrażnienie  w  kościele,  niechodzenie  do  kościoła  z  tego 

powodu, 

•  uciążliwe myśli (lub nawet słowa) bluźniercze przeciw Bogu, Matce Bożej i 

rzeczom świętym, szczególnie nasilające się w miejscach świętych (kościół), w 

czasie modlitwy i liturgii, czasem z towarzyszącymi uczuciami strachu, nie-

chęci, chęci ucieczki, wzmagającej się agresji lub nawet z fizycznymi objawa-

mi drżenia ciała, pocenia się lub duszności (szczególnie w kościele), 

•  znieważanie świętych (profanowanie lub niszczenie) przedmiotów i obrazów,

•  zachowania aspołeczne, agresja i gniew wobec otoczenia, w tym też wobec 

domowników, 

•  silne, napadowe uczucia trudne do opanowania i leczenia: nerwowość, złość i 

gniew, rozdrażnie-nie wobec osób, które nas kochają, 

•  męczące  „podpowiedzi”,  pokusy  planowania  zła,  zaszkodzenia  komuś,  ze-

mszczenia się na nim, wbrew własnej woli, nawet wobec ukochanych osób, 

•  niewyjaśniona bezsenność, niedająca się leczyć, częste budzenie się w nocy z 

uczuciem strachu (czasem z jakimś hałasem lub demonicznym rykiem)

•  napady agresji, chęci zaszkodzenia sobie lub innym, natrętne myśli samobój-

cze, trudne do odrzu-cenia, i próby odebrania sobie życia,

•  brak strachu przed ludźmi silniejszymi fizycznie, poczucie posiadania w sobie 

jakiejś tajemniczej siły dającej poczucie przewagi nad innymi, jakby nieznisz-

czalności, nieśmiertelności, popychające do szukania zaczepki w bójkach, 

•  silne „podpowiedzi”, by wykazać swą wyższość, siłę, panowanie, niezależność 

od autorytetów, a nawet Boga,

•  natrętne, dekoncentrujące ciągłe lub napadowe kuszenia do złego, męczące i 

utrudniające normal-ne życie, 

•  niezdolność do nadziei, widzenie wszystkiego w coraz ciemniejszych barwach, 

pesymizm, popa-danie w depresję niedającą się leczyć,

•  wrażenie, że jest się chorym psychicznie,

•  fascynacja przemocą, destrukcją, krwią, krwawymi scenariuszami zdarzeń,

•  nieuzasadniona fascynacja złem, chaosem, anarchią, bezprawiem, ideologią 

„róbta, co chceta”, 

•  chęć paktowania z demonem, silne przynaglenia do tego,

•  nieopanowane napaści pokus i nieodpartych skłonności do różnych perwer-

sji, w tym seksualnych, 

•  nagłe zrywanie bez powodu związków emocjonalnych, przyjaźni i zamykanie 

się w swoim świe-cie, w odosobnieniu, w ciemnych pomieszczeniach,

•  a stąd brak wolności do rozwoju życia łaski w nas, zatrzymanie się w miej-

scu lub cofanie w roz-woju duchowym, rosnące problemy z życiem według 

przykazań  Bożych,  pogłębiające  się  nałogi  (pomimo  częstej  spowiedzi  św., 

background image

Eucharystii i modlitwy), postępująca niechęć do rzeczy świętych, modlitwy i 

Pisma Świętego, zniechęcenie, rosnąca pycha i niewiara wobec Boga prowa-

dząca do buntu lub odrzucenia Boga.

b. ciało: układ ruchowy, zmysły, narządy wewnętrzne, części ciała

•  drżenie całego ciała lub jakichś jego części,

•  pocenia się lub duszności (szczególnie w kościele i na modlitwie), 

•  niekontrolowane odruchy agresji wobec osób i rzeczy świętych,

•  napadowe uczucie ciężkości lub drętwienia np. nóg  czy rąk i utrata (choćby 

częściowa) władzy nad nimi (szczególnie w czasie modlitwy), uczucie, jakby 

każda tkanka ciała była pod napięciem,

•  niewyjaśnione duszności lub kaszel w czasie Mszy św. czy modlitwy, a nawet 

odruchy wymiotne,

•  omamy zmysłowe (wzroku, słuchy, dotyku, węchu, smaku) o treściach obrzyd-

liwych, bluźnier-czych, demonicznych, rodzących strach,

•  niewyjaśnione doznania pieczenia lub bólu w różnych częściach ciała, szcze-

gólnie w płucach, żołądku, wątrobie, szczególnie po wypiciu wody święconej 

lub po przyjęciu Komunii św.,

•  niewytłumaczalne bóle głowy, zawroty, szczególnie w miejscach świętych,

•  napady osłabienia i utraty władzy nad swym ciałem, „omdlenia” bez utraty 

świadomości, szcze-gólnie w miejscach świętych,

•  nocne doświadczenia napadów jakiejś istoty prowadzące do przebudzenia z 

doznaniami duszenia, obmacywania ciała, czemu może towarzyszyć świado-

mość obecności jakiejś wrogiej istoty du-chowej, słyszenie hałasów, kroków, 

przemieszczanie się przedmiotów, obcy oddech, sapanie,

•  nie  dające  się  zdiagnozować  dolegliwości,  postępująca  utrata  zdrowia  i  sił, 

możliwe bóle fizyczne, szczególnie głowy i żołądka, nie dające się leczyć, cza-

sem przemieszczające się na cały żołądek, jelita, nerki, jajniki, ropne zapale-

nie węzłów chłonnych, ukłucia, pojawiające się sińce, nowotwo-ry, cysty po-

chodzenia diabelskiego,

•  a stąd trudności w praktykowaniu pobożności, a koncentrowanie się na swych 

problemach, szuka-nie pomocy poza Bogiem i Kościołem u odczyniaczy, pseu-

douzdrowicieli, pseudoegzorcystów, czarowników, jasnowidzów, różdżkarzy, 

pokusy wejścia w dialog i jakiś układ z „duchem opie-kuńczym”, demonem; 

rosnąca niechęć do przebywania w miejscach świętych czy do modlitwy i li-

turgii (w czasie których potęgują się zjawiska niekorzystne), a także zniechę-

cenie, rozpacz i my-śli (a nawet próby) samobójcze.

c. opresje, niepowodzenia życiowe...

•  przesuwanie się lub spadanie przedmiotów, pojawianie się i znikanie jakichś 

przedmiotów, 

•  częste psucie się urządzeń elektrycznych, elektromechanicznych i elektronicz-

nych w naszej obec-ności,

•  słyszenie kroków, trzaskania drzwiami, pukanie do drzwi i ruszanie klamką 

bez udziału człowie-ka,

background image

•  rozpryskiwanie  się  lub  tłuczenie  przedmiotów  szklanych  lub  innych  kru-

chych,

•  niewyjaśnione niepowodzenia życiowe, nagła utrata pracy, krach finansowy 

firmy, niewytłuma-czalne niepowodzenia w szkole, w relacjach z ludźmi, 

•  niedorzeczne trudności w znalezieniu pracy lub bezpodstawna jej utrata, albo 

porzucenie,

•  nagłe zubożenie, niepowodzenia w interesach, popełnianie karygodnych błę-

dów prowadzących do ruiny,

•  ciągłe straty i zniszczenia mienia przez serię kradzieży czy z innych, często 

niewyjaśnionych po-wodów,

•  a  stąd  szukanie  pomocy  poza  Bogiem  i  Kościołem  u  odczyniaczy,  pseudo-

uzdrowicieli,  pseudoeg-zorcystów,  czarowników,  jasnowidzów,  różdżkarzy, 

pokusy wejścia w dialog i jakiś układ (pakt) z „duchem opiekuńczym”, demo-

nem, który by zapewnił powodzenie; rosnąca niechęć do modlitwy (w czasie 

której lub po której potęgują się zjawiska niekorzystne), a także zniechęcenie, 

rozpacz i myśli (a nawet próby) samobójcze .

Ponadto mogą wystąpić objawy opętania wymienione w Rytuale, jednak zasad-

niczo ujawnia-ją się one dopiero w czasie egzorcyzmów:

 – mówienie nieznanymi językami lub ich rozumienie; 

 – znajomość rzeczy odległych lub ukrytych;

 – wykazywanie nadludzkiej siły mięśni, dziwne, gwałtowne odruchy;

 – wstręt do wszystkich rzeczy świętych;

 – bóle głowy, żołądka nasilające się w czasie egzorcyzmu.

Żeby jednak mówić o zniewoleniu (czy opętaniu), musi być przyczyna tego stanu. 

Zasadni-czo można mówić o czterech przyczynach opętania: 

a. Popełnianie grzechów ciężkich i trwanie w nich, głównie zanik wiary lub jej 

brak (wtedy wzrasta zabobon)

– W tym wypadku uwolnienie zaczyna się od szczerego nawrócenia i general-nej 

spowiedzi świętej, a jeśli były popełnione przestępstwa podpadające pod kary 

ko-ścielne,  należy  ubiegać  się  o  uwolnienie  od  nich  przez  zwrócenie  się  do 

kompetentnej  władzy  kościelnej.  Do  uwolnienia  może  wówczas  wystarczyć 

rozgrzeszenie lub mo-dlitwa o uwolnienie (nawet kapłana spowiednika), choć 

nie wykluczona jest możli-wość potrzeby nawet egzorcyzmu.

b. Odwiedzanie miejsc lub osób będących pod wpływem złego ducha i uczest-

nictwo w praktykach bałwochwalczych lub spożywanie zaczarowanych sub-

stancji (seanse spiry-tystyczne, czarne msze satanistyczne, uprawiający ma-

gię, okultyzm, satanizm, wróż-by, czary, koncerty muzyki satanistycznej). 

–  W  tym  wypadku  oprócz  nawrócenia  (jak  wyżej),  potrzeba  wyrzeczenia  się 

zła, złych duchów, przedmiotów (które trzeba usunąć i zniszczyć), cyrogra-

background image

fów/paktów ze złym duchem i miejsc obcych kultów bałwochwalczych i złych 

związków z satani-stami, okultystami i spirytystami. Najczęściej niezbędne są 

też egzorcyzmy, które mo-gą trwać od jednego do wielu przez wiele lat.

c.  Zaczarowanie,  rzucenie  uroku,  czarna  i  biała  magia,  przekleństwa,  malefi-

cium, vo-odoo, macumba, gusła – szkodzenie innym przez interwencję złego 

ducha. 

– W tym wypadku najczęściej niezbędne są egzorcyzmy, które mogą trwać od 

jednego do wielu przez wiele lat. Nieraz trzeba wyszukać, czy jakiś stanista 

lub cza-rownik nie umieścił w domu lub w naszych rzeczach jakichś zaczaro-

wanych przed-miotów.

d. Dopust Boży (nawet wobec Świętych).

– W tym wypadku uwolnienie może nastąpić w czasie, który Bóg przewidział, a 

egzorcyzmy mogą nic nie pomagać.

Jeśli ktoś podejrzewa zniewolenie, trzeba pytać się o możliwie przyczyny. Jeśli 

ich nie ma, to raczej trzeba bardziej podejrzewać, że chodzi o chorobę niż o 

zniewolenie/opętanie. Oczywi-ście może mieć miejsce dopust Boży, ale nieza-

winione zniewolenie ma miejsce niezwykle rzadko

2. Odzyskiwanie utraconej wolności

Jeśli jednak obecnie nie doświadczasz wolności, to może dlatego, że zaniedba-

łeś lub utraciłeś łaskę chrztu i nie żyjesz odpowiednio do tego, kim stałeś się 

przez chrzest. Może w jakiś sposób sam popadłeś na nowo w niewolę grzechu 

i szatana. 

Niezależnie od tego, jak trudne było i jest twoje życie, Chrystus ogłasza ci Dobrą 

Nowinę. Nie jesteś już bezbronną ofiarą nadludzkich mocy przeciwnych Bogu, 

ich igraszką. Choć sza-tan jest wrogiem naszego zbawienia, kłamcą i zwodzi-

cielem, to jako chrześcijanin jesteś nie-jako nietykalny. Szatan może jednak 

zdobyć władzę nad tobą m. in. przez jest to, że uwie-rzysz w jego kłamstwa i 

ulegniesz jego podszeptom i pokusom. Tylko Bóg jest wszechmocny, wszech-

obecny i wszystko wiedzący. Niektórym wydaje się, że rzeczywistość grzechu i 

obec-ność zła w świecie jest czymś bardziej rzeczywistym niż obecność Boga, 

ale to jest również efekt zwodzenia szatańskiego. Szatan został pokonany, a 

my zostaliśmy ożywieni w Chrystu-sie. 

I was, będących martwymi z powodu wykroczeń i grzechów waszych, w których 

niegdyś postę-powaliście według wieku tego świata, według władcy mocy po-

wietrza, ducha działającego teraz w synach nieposłuszeństwa, wśród których 

i my wszyscy postępowaliśmy niegdyś w pożądli-wościach ciała naszego, czy-

niąc wolę ciała i zdrożnych myśli, i byliśmy pod względem natury dziećmi 

gniewu, jak pozostali.

Zaś Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką miłość swoją, którą nas umi-

łował, także nas będących martwymi z powodu wykroczeń ożywił razem z 

background image

Chrystusem – łaską jesteście zbawieni –  i współwskrzesił i współposadził na 

wyżynach niebieskich w Chrystusie Jezusie, aby pokazać w nadchodzących 

wiekach ponad miarę bogactwo Jego łaski w dobroci dla nas w Chrystusie 

Jezusie. Bowiem łaską jesteście zbawieni przez wiarę; a to nie wasze jest, [ale] 

Bo-ży to dar; nie z uczynków, aby się ktoś nie chlubił. Jego bowiem dziełem 

jesteśmy, stworzeni w Chrystusie Jezusie dla dobrych uczynków, które wcześ-

niej przygotował Bóg, abyśmy w nich postępowali. (Ef 2,1-10)

Kroki do wolności od złych duchów same z siebie nie uczynią ciebie wolnym. 

Tym,  który  wyzwala,  jest  Chrystus.  Jego  wyzwalającą  moc  i  łaskę  możesz 

sobie przyswoić poprzez twoje nawrócenie i wiarę. Kroki dostarczą ci okazji 

do refleksji, modlitwy, rachunku sumienia i wskażą ci sposób spotykania się 

z Bogiem, cudownym Doradcą, który objawi ci prawdę o twym życiu, nauczy 

posłuszeństwa i odrzucania pokus do buntu oraz uwolni od diabła (por. Jk 

4,7). Nasza wolność w Chrystusie jest darem, który winien być przyjęty przez 

wiarę i wol-ny wybór. Odzyskanie wolności może wymagać też od nas prze-

baczenia i wyrzeczenia. 

3. Egzorcyzmy a sakramenty

Często pojawia się pytanie, czy same sakramenty nie wystarczą do uwolnienia. 

Trzeba  przy-pomnieć  prawdy  wiary  z  zakresu  sakramentologii,  która  pre-

cyzuje, jakie konkretne łaski są udzielane przez dane sakramenty. Ponadto 

praktyka  Kościoła  od  początku  wskazuje  na  różne  sposoby  i  płaszczyzny 

działania Bożego  przez sakramenty, sakramentalia czy charyzmaty Ducha 

Świętego.  Sakramenty  nie  są  wprost  egzorcyzmami,  to  znaczy  nie  są  usta-

nowione w celu wypędzania złych duchów, ale w celu udzielania łaski i nie-

koniecznie muszą przynieść uwolnienie. Już w pierwszych wiekach Kościoła 

była praktyka egzorcyzmowania dorosłych katechumenów przygotowujących 

się do chrztu świętego. Również w aktualnych „Obrzędach chrześcijańskiego 

wtajemniczenia dorosłych” (OChWD) zachowana jest ta praktyka. Zbyt po-

chopne, zbyt wczesne udzielenie chrztu dorosłemu bez wcześniejszego wypę-

dzenia złych duchów może prowadzić do sytuacji, że ochrzczony został zjed-

noczony wewnętrznie z Chry-stusem, ale przez krótki egzorcyzm chrzcielny 

Zły nie został w pełni pokonany i wypędzony i np. jego ciało nadal pozostaje 

opętane przez demony i człowiek ten potrzebuje jeszcze pomo-cy egzorcysty. 

W wypadku ochrzczonych, którzy upadli i praktykowali okultyzm, spirytyzm 

czy  wprost  satanizm,  konieczna  jest  często  pomoc  egzorcysty,  aby  w  ogóle 

dany człowiek mógł w ogóle uczestniczyć w sakramentach. Z powodu stanu 

opętania nieraz nie tylko nie może zbliżyć się do Najświętszej Eucharystii, 

ale nawet nie może podejść do konfesjonału czy wejść do kościoła lub dłu-

żej w nim przebywać. Egzorcyzm jest więc koniecznym przygo-towaniem do 

owocnego uczestnictwa w sakramentach Kościoła. W przypadkach zniewoleń 

będących skutkiem grzechu (np. notorycznie popełnianego grzechu ciężki), 

background image

gdy nie ma stanu opętania, a jedynie jakieś związanie, również Sakrament 

Pokuty i Pojednania może przynieść uwolnienie, gdy człowiek nawraca się 

i wyrzeka się zła. Podobnie wspomagającą rolę w pro-cesie uwolnienia ma 

sakrament chorych, a przede wszystkim Najświętsza Eucharystia przyję-ta z 

wiarą (o ile jej przyjęcie przez człowieka zniewolonego jest możliwe). Bywają 

przypadki, że bez uwolnienia człowiek nie jest zdolny ani wyrazić pełnej woli 

nawrócenia ani z wiarą i konieczną dyspozycją przystąpić do sakramentów, 

by przyjąć łaskę. Zły duch może powodo-wać bunt, niewiarę, chęć ucieczki, 

bluźnierstwa. W wypadku takich osób należy zachować ostrożność, aby nie 

dopuścić do profanacji sakramentów.

4. O wykorzystaniu tego Przewodnika

Te kroki są pewną propozycją odbudowywania relacji między tobą a Bogiem. 

Można przez nie przejść tylko dlatego, że Jezus jest naszym Zbawcą i cudow-

nym Doradcą, i to On będzie ci pomagał wkraczać również w głębiny twego 

serca i twego życia. Najlepszym środowi-skiem do przejścia tych kroków jest 

jakaś  wspólnota  Kościoła  Rzymskokatolickiego,  w  której  znajdziesz  ludzi, 

którzy będą cię wspierać i pomagać ci kroczyć do przodu. Chodzi oczywi-ście 

o ludzi przygotowanych do towarzyszenia osobom zniewolonym. Ale oczywi-

ście twoim pierwszym po Bogu pomocnikiem powinien być kapłan.

Niezależnie od jakichkolwiek źródeł twoich trudności duchowych, przechodząc 

te kroki, z pewnością nic nie stracisz, a z pewnością możesz wiele zyskać na 

tej drodze zaproponowanej modlitwy i ćwiczeń duchowych. Jeśli jednak od-

kryjesz problemy i ich duchowe źródła wska-zywane w tej książce, postaraj 

się  pomodlić  z  wiarą  formułami  podanymi  przy  poszczegól-nych  krokach. 

W wypadku odkrycia jeszcze problemów innej natury (np. psychicznych czy 

zaburzeń emocjonalnych) trzeba szukać jeszcze odpowiedniej pomocy profe-

sjonalnej.

Podstawowym celem tych kroków jest zdobycie wolności do miłosnej relacji z 

Bogiem.  Z  pewnością  zlekceważenie  faktu,  że  przyczyną  trudności  ducho-

wych, psychicznych czy fi-zycznych, a nawet życiowych nieszczęść i niewytłu-

maczalnych niepowodzeń, może być zniewolenie przez złe duchy, narazi nas 

na dalsze cierpienia i trudności nie tylko w codzien-nym życiu, ale szczególnie 

w dążeniu do Boga, podczas gdy jako chrześcijanie jesteśmy po-wołani do 

walki duchowej i odnoszenia zwycięstwa w imię Chrystusa.

5. Zaufaj Bogu i powierz się Jemu, aby cię poprowadził 

Każdy poniższy krok jest wyjaśniony i uzasadniony, stąd nie powinieneś mieć 

problemów  ze  zrozumieniem,  co  należy  robić  na  kolejnym  etapie  drogi  do 

wolności. Niezależnie od tego, czy w danym wypadku mamy do czynienia ze 

złym duchem czy też nie, Bóg zbawiający jest zawsze przy nas, gotowy nam 

pomóc,  gdy  Go  wzywamy.  Pamiętaj  jednak,  że  Bóg  daje  nam  wolność  nie 

tylko od złego, ale także wolność do nowego życia, które podejmij wielkodusz-

background image

nie, a nie szukaj u Niego jedynie wolności od problemów. Jego dar jest więk-

szy. On nie tylko chce cię uwolnić od tego, co uciążliwe, zabójcze, niszczące, 

niekorzystne, ale przede wszyst-kim chce dać ci radość w Duchu Świętym, 

swoje dary nadprzyrodzone do prowadzenia no-wego życia juz tu na ziemi i 

wreszcie życie wieczne! 

Jeśli  doświadczasz  jakichś  oporów,  przeszkód,  które  cię  powstrzymują  przed 

pójściem dalej, zatrzymaj się, rozważ głębiej i pomódl się więcej o uwolnienie 

od tych trudności. Jeśli do-świadczasz jakichś przeszkód w formie niepoko-

jących, złych myśli, wyrzeknij się ich w imię Chrystusa i zignoruj je, choćby 

były  straszne.  Zły  duch  może  podsuwać  nam  złe  myśli  i  wy-obrażenia,  ale 

dopóki ich nie zaakceptujemy, nie uwierzymy w nie, nie popełniamy grzechu i 

nie mogą one nam zaszkodzić. W czasie całego procesu uwalniania proś Boga, 

aby cię pro-wadził. Zdaj się w pełni na Niego i Jego objawienie, by wytrwać 

w nauce Chrystusa, stać się Jego uczniem i poznać prawdę, a prawda cię wy-

zwoli (por. J 8,31-32; 2 Tm 2,24-26). 

Warto dopowiedzieć, że opętanie przez demona nie jest złem zaraźliwym ani dla 

człon-ków rodziny, ani dla tego, kto uczestniczy przy egzorcyzmie czy też dla 

miejsca, gdzie się on odbywa. Bardziej winniśmy lękać się grzechu, bo za-

twardziały grzesznik bardziej szkodzi swemu otoczeniu. Oczywiście, demon 

będzie usiłował sprowokować osoby towarzyszące przy opętanym do zła i stąd 

trzeba być czujnym i roztropnym, wyrzekając się grzechu w po-stawie na-

wrócenia. 

Zaproponowane dziesięć kroków mają prowadzić cię do doświadczenia pełniej-

szej wol-ności w Chrystusie, wolności od tego, co było w przeszłości, i wolno-

ści od złych duchów. Dzięki nim będziesz mógł rozpoznać te rejony twojego 

życia, w których szatan ma swoje przyczółki czy przez które najbardziej na 

ciebie oddziałuje. Jeśli nawet źródła twoich proble-mów są gdzieindziej, niż te 

wskazane w tej książce, nic nie stracisz, przechodząc przez te dziesięć kroków, 

a jedynie możesz pogłębić twoją relację z Bogiem.

Jeśli jednak na którymś etapie odkryjesz problemy i ich duchowe źródła w znie-

woleniu  demonicznym,  to  podanym  kroku  (krokach)  poproś  przygotowa-

nego kapłana o modlitwę o uwolnienie lub kapłana egzorcystę o egzorcyzm. 

Wskazane jest pokazanie kapłanowi twoich odpowiedzi na poniższe pytania 

i wypełnionych kwestionariuszy z danego kroku, by kapłan pomodlił się w 

konkretnych sprawach twojego życia o przecięcie/ odcięcie więzów zła lub o 

uwolnienie. W żadnym wypadku nie szukaj pomocy u świeckich tzw. egzorcy-

stów, szama-nów, odczyniaczy lub jasnowidzów.

Niech Bóg cię błogosławi i prowadzi, byś przeszedł owocnie przez te kroki ku 

wolności w Panu. Gdy będziesz już wolny w Chrystusie, staraj się pomagać 

także innym w drodze do pełnej radości w Duchu Świętym. 

Rozpocznij poniższą modlitwą i wyznaniem: 

Drogi  Ojcze  niebieski,  wyznajemy  wiarę  w  Twoją  obecność  przy  nas,  w  na-

background image

szym  życiu.  Tyś  jest  jedynym  wszechwiedzącym,  wszechmocnym  i  zawsze 

obecnym  Bogiem  żywym.  Zdajemy  się  na  Ciebie,  ponieważ  bez  Ciebie  nic 

nie  możemy  uczynić.  Pragniemy  żyć  w  tej  prawdzie  i  wyznawać  wiarę  w 

Zmartwychwstałego Chrystusa, któremu dana jest wszelka władza na niebie 

i na ziemi. Zjednoczeni z Nim przez łaskę chrztu, mamy udział w Jego mocy. 

On uczynił nas dziećmi Bożymi i wyzwolił spod władzy szatana. Prosimy Cię, 

Ojcze, napełnij nas Swoim Świętym Duchem i doprowadź nas do pełnej praw-

dy. W imię Twojego Syna, a naszego Pana, Jezusa Chrystusa prosimy Cię o 

twą opiekę i prowadzenie. Amen.

Inne modlitwy do częstego odmawiania

Duszo Chrystusowa

Duszo Chrystusowa, uświęć mnie.

Ciało Chrystusowe, zbaw mnie.

Krwi Chrystusowa, napój mnie.

Wodo z boku Chrystusowego, obmyj mnie.

Męko Chrystusowa, pokrzep mnie.

O dobry Jezu, wysłuchaj mnie.

W ranach Twoich ukryj mnie.

Nie dopuść, abym się oddalił od Ciebie.

Od nieprzyjaciela złośliwego broń mnie.

W godzinę śmierci wezwij mnie.

I każ mi przyjść do siebie,

Abym ze świętymi Twymi chwalił Cię

Na wieki wieków. Amen.

Potężna Niebios Królowo i Pani Aniołów, Ty, która otrzymałaś od Boga posłan-

nictwo  i  władzę,  by  zetrzeć  głowę  szatana,  prosimy  Cię  pokornie,  rozkaż 

Hufcom Anielskim, by ścigały szatanów, stłumiły ich zuchwałość, a zwalcza-

jąc ich wszędzie, strąciły do piekła. Święci Aniołowie i Archaniołowie, brońcie 

nas i strzeżcie nas. Amen.

Święty Michale Archaniele, wspomagaj nas w walce, a przeciw niegodziwości i 

zasadz-kom złego ducha bądź naszą obroną. Oby go Bóg pogromić raczył, 

pokornie o to prosimy, a Ty, Wodzu niebieskich Zastępów, szatana i inne złe 

duchy, które na zgubę dusz ludzkich po tym świecie krążą, mocą Bożą strąć 

do piekła. Amen.

Aniele Boży, stróżu mój! Ty zawsze przy mnie stój: rano, wieczór, we dnie, w 

nocy bądź mi zawsze ku pomocy. Amen.

Światłem  niech  będzie  mi  krzyż  święty,  a  nigdy  wodzem  smok  przeklęty!  Idź 

precz, sza-tanie, duchu złości, nigdy mnie nie kuś do marności! Złe to, co pro-

ponujesz mi. Sam swo-ją truciznę pij!

background image

0

W Imię Boga Jedynego w Trójcy Przenajświętszej,* w Imię Ojca i Syna i + Ducha 

Świętego* uciekajcie złe duchy z tego miejsca,* nie patrzcie,* nie słuchajcie,* 

nie niszcz-cie,* i nie wprowadzajcie zamieszania do naszej pracy i naszych 

pla¬nów,*  które  poddaje-my  zbawczemu  projektowi  Boga.*  Nasz  Bóg  jest 

waszym Panem i rozkazuje wam,* oddal-cie się i nie wracajcie więcej tutaj.* 

Amen.

Boże, Najwyższy nasz Panie,* Twoją Boską Mocą uczyń nas niewidzialnymi dla 

na-szych wrogów.* Święty Michale Archa¬niele,* który wraz z Aniołami zwy-

ciężyłeś szatana w Niebie,* dopomóż nam zwyciężyć go na ziemi.* Amen.