background image

Samoloty 

i nurkowanie

„Narkotyzowanie si´”

dla dobra nauki

W

yg∏aszajàc przemówienie do
„królików doÊwiadczalnych”,
wÊród których znalaz∏em si´

i ja, Richard D. Vann mówi: „Aby te ba-
dania zakoƒczy∏y si´ sukcesem, ktoÊ
musi nabawiç si´ choroby dekompre-
syjnej. Nie wiadomo, czy to b´dzie dzi-
siaj i czy tà osobà b´dzie jeden z was,
ale ktoÊ na pewno.”

I rzeczywiÊcie przez cztery lata ba-

daƒ w OÊrodku Hiperbarycznym w
Duke University Me-
dical Center, w czasie
580 przeprowadzonych
prób, 22 osoby zapa-
d∏y na ∏agodnà postaç
choroby dekompresyj-
nej (tzw. krzywik obja-
wiajàcy si´ m.in. bóla-
mi stawów – przyp.
t∏um.). JeÊli jednak w
ogóle ma si´ na nià za-
paÊç, to najlepiej w∏a-
Ênie tutaj – centrum
medyczne Duke jest
jednym z najlepszych
oÊrodków klinicznych
i naukowych zajmu-
jàcych si´ zarówno le-
czeniem, jak i bada-
niem choroby dekom-
presyjnej (czyli wy-
dzielaniem do tkanek
organizmu pod wp∏y-
wem zmniejszajàce-
go si´ ciÊnienia azotu
w postaci p´cherzy-
ków). A poza tym w
czasie eksperymentu
przewiduje si´ wystàpienie tylko ∏a-
godnej  jej  postaci.

Spotka∏em Vanna kilka lat temu, po-

lubi∏em i doceniam jego rozbrajajàcà
szczeroÊç. Po ukoƒczeniu Columbia
University w latach szeÊçdziesiàtych na
ochotnika uczestniczy∏ w eksperymen-
talnym zanurzaniu w komorze dekom-
presyjnej do g∏´bokoÊci 207 m. W cza-
sie tych doÊwiadczeƒ ten sprawny i
muskularny m´˝czyzna dziesi´ciokrot-
nie przeszed∏ ∏agodnà postaç choroby
dekompresyjnej. Nasz eksperyment ma
odpowiedzieç na pytanie, w jakim cza-
sie po nurkowaniu mo˝na bezpiecznie
lataç samolotem. Poniewa˝ w kabinach
samolotów pasa˝erskich spr´˝a si´ po-

wietrze tylko do mniej wi´cej 

2

/

3

lub 

3

/

4

atmosfery, podró˝owanie samolotem
zbyt wczeÊnie po nurkowaniu mo˝e
spowodowaç pojawienie si´ choroby
dekompresyjnej. Oficjalnie zalecane cza-
sy przerwy bardzo si´ od siebie ró˝nià:
od dwóch godzin (U.S. Navy) do 24 go-
dzin (U.S. Air Force), a przy tym nic nie
przemawia za s∏usznoÊcià jednej lub
drugiej wersji.

Dwunastu z nas zgodzi∏o si´ na 15-

minutowy pobyt w komorze dekom-
presyjnej ze spr´˝eniem 4 atm, co odpo-
wiada g∏´bokoÊci nurkowania 30 m.
Nast´pnie, po godzinnej przerwie „na
powierzchni” (1 atm), zostaniemy po-
nownie poddani dzia∏aniu spr´˝onego
powietrza, tym razem o ciÊnieniu mniej
wi´cej 3 atm (19 m) przez pó∏ godziny.
Póêniej, po 15-godzinnym pobycie w
normalnych warunkach, znajdziemy

si´ znów w komorze, aby odbyç cztero-
godzinny „lot” na symulowanej wyso-
koÊci 2440 m.

Moi wspó∏towarzysze sà bardzo ró˝-

nymi ludêmi: wi´kszoÊç stanowià oczy-
wiÊcie wysportowani m´˝czyêni, ale nie
brak równie˝ ma∏ych kobietek. Jest
wÊród nas lekarz z Monachium, ma∏-
˝eƒstwo z Karoliny Pó∏nocnej, budow-
niczy m∏ynów z Wirginii, urz´dnik paƒ-
stwowy z Marylandu i trzy osoby z
Tennessee – robotnik oraz pracownik
odlewni i jednoczeÊnie instruktor nur-
kowania Donald Fisher ze swojà 18-let-
nià córka Sarà. Wszyscy podpisaliÊmy
zgod´ na przeprowadzenie ekspery-
mentów oraz oÊwiadczenie, ˝e jesteÊmy

14 Â

WIAT

N

AUKI

Listopad 1997

Ciàg dalszy ze strony 12

Serduszko na d∏oni

Oko∏o 70% dzieci urodzonych 
z powa˝nymi wadami serca umiera 
przed ukoƒczeniem pierwszego roku ˝ycia.
Techniki obrazowania, stosowane 

dotychczas tylko 
u doros∏ych, mogà 
zwi´kszyç ich szanse.
Z ostatnich badaƒ 
kardiologa Paula T. Pitlicka
i jego kolegów ze Stanford 
University wynika, ˝e przy
diagnozowaniu wrodzonych
wad serca skanowanie 
wiàzkà elektronów 
ze wzmocnionym kontrastem,
nieinwazyjna metoda 
umo˝liwiajàca uzyskanie 
trójwymiarowego modelu

komputerowego, jest równie skuteczne 
jak tradycyjna angiografia. Ponadto 
komputerowy model, który mo˝na 
obracaç i rozk∏adaç, pomo˝e kardiologom 
operowaç dzieci´ce serca – nie wi´ksze 
ni˝ w∏oski orzech.

Zwiàzek lekarzy i aborcja

Dopiero po raz drugi w swej 150-letniej 
historii American Medical Association 
domaga si´ prawnego zakazu pewnych 
zabiegów medycznych. W ubieg∏ym roku 
to stowarzyszenie, reprezentujàce 
blisko po∏ow´ wszystkich lekarzy 
w Stanach Zjednoczonych, wezwa∏o 
Kongres do pot´pienia praktyk okaleczajàcych
narzàdy p∏ciowe kobiet. W czerwcu br. 
popar∏o ustaw´ rzàdowà zakazujàcà 
dokonywania aborcji w póênym terminie. AMA,
które skàdinàd optuje za prawem kobiet 
do wyboru, g∏osowa∏o równie˝ za wspó∏pracà
z prawnikami, aby uchroniç lekarzy
dokonujàcych aborcji u kobiet
w zaawansowanym stadium cià˝y 
przed oskar˝eniem o pope∏nienie przest´pstwa. 
Wed∏ug obecnego projektu rzàdowego 
lekarzom ma groziç grzywna i wi´zienie 
do dwóch lat. W wielu stanach kary 
ju˝ sà wy˝sze.

Âmierç komiwoja˝era

Globtroterzy zmieniajàcy cz´sto Êrodowisko,
a wi´c równie˝ klimat, sà bardziej podatni 
na rozmaite choroby ni˝ przeci´tni ludzie.
Ostatnie badania przeprowadzone 
na 10 884 osobach zatrudnionych 
w Banku Âwiatowym wykaza∏y tak˝e 
wi´kszà sk∏onnoÊç podró˝ujàcych s∏u˝bowo 
do chorób psychicznych. Naukowcy 
z zespo∏u Bernharda Liese, dyrektora 
wydzia∏u s∏u˝by zdrowia w Banku Âwiatowym,
zauwa˝yli, ˝e m´˝czyêni cz´sto delegowani 
do ró˝nych miejsc wnieÊli o 80% wi´cej 
wniosków o odszkodowania ni˝ ich koledzy
pracujàcy przy biurku. Kobiety cz´sto 
podró˝ujàce samolotami z∏o˝y∏y natomiast
o 18% wi´cej takich wniosków. Dlaczego 
m´˝czyêni, którzy podró˝ujà raz w roku, 
sk∏adajà dwa razy wi´cej wniosków o leczenie
psychiczne? Naukowcy wymieniajà stres 
wynikajàcy z ró˝nic kulturowych, 
zmiany stref czasowych i roz∏àk´ z rodzinà. 
Nie wyjaÊniajà jednak, dlaczego kobiety 
sk∏adajà mniej takich wniosków.

Kristin Leutwyler

IMATRON

FIZJOLOGIA

W KOMORZE CIÂNIENIOWEJ ochotnicy próbujà zapaÊç 

na chorob´ dekompresyjnà.

BUTCH USERY 

Duke University School of Medicine