background image

35

Szkoła Konstruktorów

E l e k t r o n i k a   d l a   W s z y s t k i c h

Lipiec 2002

Rozwiązanie zadania 73

W EdW 3/2002  zamieszczony  był  schemat
wykrywacza burzy – patrz rysunek A. Układ
ma  dwa  tory:  akustyczny  z mikrofonem
(membraną  piezo)  oraz  drugi  z czujnikiem
deszczu.  Generalna  idea  jest  jak  najbardziej
sensowna, choć dyskusyjna jest skuteczność
wykrywania burzy. Oprócz uwag, co do sku−
teczności,  nadesłaliście  wiele  krytycznych
opinii  i tak  naprawdę  nie  tylko  na  czujniku
deszczu  nie  zostawiliście  suchej  nitki.  Rze−
czywiście,  na  schemacie  błędów  jest  wiele,
ale młodziutkiemu Autorowi można to wyba−
czyć (zresztą część usterek najwyraźniej po−
jawiła się wskutek niedopatrzenia przy ryso−
waniu  schematu).  Niemniej  Autor  schematu
powinien  bardzo  starannie  przeanalizować
podane  dalej  uwagi,  a wtedy  jego  następne
schematy i układy będą mieć większą szansę
na praktyczne wykorzystanie.

Najpierw ustalmy, jak miał działać orygi−

nalny układ. Zacznijmy od końca, od styków
przekaźnika.  Wykorzystane  są  styki  bierne,
więc w spoczynku tranzystor T4 i przekaźnik
powinny działać. Jednoczesne pojawienie się
stanów wysokich na wejściu pierwszej bram−
ki NAND winno włączyć strukturę tyrystoro−
wą z tranzystorami T2, T3 i zablokować T4,
by  przekaźnik  puścił  i włączył  sygnalizator.
Do  zadziałania  potrzebne  są  stany  wysokie
na  wejściach  pierwszej  bramki.  Jeden  z sy−
gnałów  to  wzmocniony  sygnał  z membrany
piezo, drugi to sygnał z czujnika deszczu. Ta−
ka koncepcja jest racjonalna.

Przypatrzmy  się  teraz  szczegółom.  Mem−

brana  piezo  P1  może  pełnić  rolę  mikrofonu.
Nie jest jednak prawdą, jak sądziło kilku ucze−
stników,  że  rezystor  R1  jest  zbędny.  Zbędny
jest  tylko  kondensator  C1.  Membrana  piezo
jest w sumie odmianą kondensatora. Prąd sta−
ły przez nią nie płynie, więc koniecznie trzeba
pozostawić  rezystor  R1  polaryzujący  wejście
wzmacniacza operacyjnego, nawet jeśli prądy
polaryzujące  współpracującego  wzmacniacza
operacyjnego  są  znikome,  rzędu  nanoampe−
rów  czy  jeszcze  mniej.  Ponieważ  membrana
piezo  pracująca  w roli  mikrofonu  ma  duży
opór  wewnętrzny  dla  prądu  zmiennego,  war−

tość rezystora polaryzującego R1 powinna być
jak największa. Wartość 1M

byłaby jak naj−

bardziej na miejscu. Byłaby...

Słuszne 

za−

strzeżenia  wzbu−
dził  typ  wzmac−
niacza  operacyj−
nego.  Na  pewno
kostka TL082 nie
może  pracować
przy 

napięciu

wejściowym bliskim ujemnego napięcia zasi−
lania.  Należy  zastosować  kostkę  TLC271
(można  TLC272,  ale  po  co)  albo  LM358.
Prąd  polaryzacji  kostki  LM358  (typ.
0,045

µ

A, max 0,5

µ

A) wypływa z wejścia, co

spowoduje niewielki spadek napięcia na R1.
Przykład pokazany jest na rysunku B (gdzie
założyłem,  że  napięcie  niezrównoważenia
jest równe zeru). Takie przesunięcie napięcia

spoczynkowego  nie  tylko
nie  przeszkadza,  ale  jest
nawet  korzystne.  Gorzej,
gdyby  wzmocnienie  było
większe  –  wtedy  trzeba
dodać kondensator według
rysunku C. Jak zauważy−
liście,  wzmocnienie  U1B
jest  za  małe  i nie  będzie
w

stanie 

przełączyć

„schmitta”.  Rzeczywiście,  wzmocnienie  może
być  za  małe,  bo  wynosi  tylko  4,3x (niecałe
13dB),  a sygnał  mikrofonu  będzie  niewielki,
zwłaszcza w przypadku odległych grzmotów.

Wejścia  drugie−

go,  niewykorzysta−
nego  wzmacniacza
operacyjnego  warto
gdzieś  podłączyć.
W przypadku  ukła−
dów 

logicznych

CMOS jest to wręcz
obowiązkiem.  W przypadku  wzmacniaczy
operacyjnych, zwłaszcza z tranzystorami bi−
polarnymi na wejściu, nie jest to konieczne.
Zresztą  przy  dołączeniu  do  masy  albo  plusa
zasilania mogą dać znać o sobie dziwne zja−
wiska, zazwyczaj niegroźne. Niemniej, ogól−
nie biorąc, przemyślane dołączanie niewyko−
rzystanych wejść jest dobrym zwyczajem. 

Większość  uczestników  odnotowała  brak

rezystora między drenem T1 a plusem zasila−
nia. Rezystor taki nie byłby potrzebny tylko
w przypadku  bipolarnej  bramki  TTL,  gdzie
w stanie niskim prąd wypływa z wejścia. Tu
trzeba go koniecznie dodać. Jeśli pojawienie
się kropel deszczu na czujniku ma dać na dre−
nie tranzystora stan wysoki, trzeba też dodać

kolejny rezystor między plus zasilania a bram−
kę T1. Natomiast szeregowy rezystor R4 jest
zupełnie niepotrzebny – patrz rysunek D.

Tranzystory T2, T3

tworzą  układ  zastęp−
czy  tyrystora,  ale  jak
zauważyli 

niemal

wszyscy,  nie  jest  on
zasilony od strony plu−
sa  −  brakuje  rezystora
między bazą T4 a plu−
sem  zasilania.  Pomię−
dzy wyjściem drugiej bramki a bazą T3 nale−
żałoby  dodać  rezystor;  w przeciwnym  wy−
padku wyjście bramki w stanie wysokim bę−
dzie pracować w stanie zwarcia przez złącze
B−E tranzystora  T3.  Nawet  gdy  ten  rezystor
(o wartości  kilku  kiloomów)  zostanie  doda−
ny, twierdzenie, że rezystor R5 jest zbędny, jest
dyskusyjne – patrz rysunek E. Zastępczy „ty−
rystor” z dwóch tranzystorów mających wiel−
kie wzmocnienie chętnie włącza się już przy
włączaniu  zasi−
lania  i dlatego
warto  pozosta−
wić  R5,  R6
o

stosunkowo

małych  warto−
ściach 

i

C2

o znacznej warto−
ści są potrzebne. 

Nie  jest  prawdą,

jak stwierdziło kilka
osób,  że  dioda  D1
nigdy  nie  zaświeci,
bo do jej zadziałania
potrzeba  około  2V,
a napięcie  na  bazie
tranzystora  T4  bę−
dzie wynosić około 0,6V. Podobnie ryzykow−
ne  jest  stanowcze  stwierdzenie,  iż  R7  trzeba
usunąć. Owszem, przy braku jakiegokolwiek
rezystora zamykającego obwód do plusa zasi−
lania, dioda LED D1 nigdy nie zaświeci, ale
gdyby taki rezystor był, dioda D1 może świe−
cić  właśnie  dzięki  obecności  rezystora  R7.
Ponieważ  na  zastępczym  tyrystorze,  gdy
przewodzi,  spadek  napięcia  wynosi  około
0,6...0,7V,  takie  napięcie  podane  na  bazę  T4
zagwarantuje  zwolnienie  przekaźnika.  Jak
pokazuje na przykładzie rysunek F, mamy tu
źródło  prądowe,  pozwalające  zasilić  układ
napięciem znacznie większym od nominalne−
go napięcia przekaźnika. Pomysł nie jest więc
błędny,  choć  przyznam,  że  częściej  zastoso−
walibyśmy  układ  z rysunku  G,  ewentualnie
dodając jedną zwykłą diodę w obwodzie emi−
tera tranzystora.

+

2

3

1

U1A

TL082

+

C1 100n

P1

R1

2,2

M

5

6

4

8

U1B
TL082

R2
1k

R2
1k

R4

+V

T1

R3 3,3k

U2
4093

R5
1k

R5
1k

T2

T3

R6 1k

C2

220n

D1

R7

D2

T4

Wy

+V

RL1

7

Czujnik

A

C

C

C

C

o

o

o

o

 

 

tt

tt

u

u

u

u

 

 

n

n

n

n

ii

ii

e

e

e

e

 

 

g

g

g

g

rr

rr

a

a

a

a

?

?

?

?

− S

Szzkkoołłaa K

Koonnssttrruukkttoorróów

kkllaassaa IIII

+50mV

+50mV

+215mV

+

+

50 A

50 A

50 A

50 A

1k

1k

1M

3,3k

LM
358

165mV

I

B

=0,05 A

I

B

=0,05 A

B

+

+

+

1M

10...100k

1k

10

10

LM
358

C

100k

50k

...1M

T1

+

D

4,7k

+

1...4,7k

C2
220nF

C2
220nF

T3

R6

1k

1k

T2

E

500

+2,2V

+1,5V

12V

U

=24V

ZAS

24mA

F

background image

Kilka osób, w tym

takie  które  nie  do
końca  uchwyciły  za−
mysł Autora schema−
tu,  chcą  włączyć
przekaźnik  między
plus  zasilania,  a za−
stępczy  tyrystor  we−
dług  rysunku  H.
Owszem,  można  to
zrobić, ale wtedy trze−
ba  wykorzystać  styki
czynne  przekaźnika,
a nie bierne styki.

Ina koniec kolej−

na oczywista sprawa:
dioda D2 została na−
rysowana odwrotnie.

Nadesłaliście roz−

maite  propozycje  poprawy,  ale  znaczna  ich
część nadal zawierała niedoróbki. Jeden z lep−
szych  sposobów  poprawy  zaproponował  Da−
wid Kozioł 
z Elbląga – jego propozycja poka−
zana jest na rysunku J.

Upominki otrzymują Koledzy, którzy znale−

źli najwięcej usterek:
Jonatan Krzeszowski − Zielonka
Marcin Miąskiewicz − Dębe
Marcin Dyoniziak − Brwinów.

Zadanie numer 77

Jak wynika z analizy zadania 73, w przedsta−
wionym  układzie  było  rzeczywiście  wiele
błędów, a żaden z uczestników nie wychwy−
cił  ich  wszystkich.  Dlatego  prezentuję
podobną  łamigłówkę.  Na  rysunku  K  poka−
zany jest fragment rozwiązania tego samego

zadania 

Szkoły.

Tym razem reakcję
urządzenia  spowo−
duje  odgłos  wyła−
dowania  (pioruna).
Punkt  X jest  dołą−
czony  do  prostego
wzmacniacza,  skąd
sygnał  jest  poda−
wany  na  głośnik.
Jak zwykle pytanie

brzmi:

Co tu nie gra?

Wyjaśnienia mogą i powinny być jak naj−

krótsze, co znacznie ułatwi mi analizę nade−
słanych  odpowiedzi.  Kartki  opatrzcie  dopi−
skiem NieGra77 i nadeślijcie w terminie 45

dni od ukazania się
tego  numeru  EdW.
Nagrodami 

będą

drobne  kity  AVT
lub  inne  przydatne
narody rzeczowe.

Piotr Górecki

36

Szkoła Konstruktorów

E l e k t r o n i k a   d l a   W s z y s t k i c h

Lipiec 2002

+

100n

2,2

M

358

1k

47k

47

47

100k

100k

10n

100k

4093

RESET

1k

LED

10k

J

+

+

+

+

+

R1

C1

R2

PR1

C2

LM358

R3

R4

C3

R5

T1
BC558

T1
BC558

4093

U1A

U1B

PR2

C5

R6

C4

BAT

9V

X

K

+24V

RS

RS

G

4,7k

H