background image

 

 

 

      PSYCHOLOGIA I PSYCHIATRIA 

 

 

      Dewiacyjne tendencje seksualne 

           

      

      Dewiacyjne tendencje seksualne polegają na tym, że w treści marzeo  

      sennych, w marzeniach na jawie, w wyobraźni towarzyszącej masturbacji,  

      podczas oglądania wydawnictw pornograficznych występują niekiedy  

      wyobrażenia siebie samego w zachowaniach typu dewiacyjnego, odczuwanie  

      potrzeby takiego zachowania połączone z podnieceniem seksualnym, a nawet z  

      osiągnięciem orgazmu. Inną formą dewiacyjnych tendencji seksualnych są  

      epizodyczne, sporadyczne doświadczenia praktyczne tego typu, najczęściej  

      zaistniałe przypadkowo, z ciekawości. 

      Dla oceny, czy mamy do czynienia z dewiacyjnymi tendencjami seksualnymi,  

      konieczne jest zastosowanie zarówno kryterium ilościowego, jak i  

      jakościowego. Na podstawie kryterium ilościowego stwierdzamy, czy  

      potrzeby, fantazje bądŹ zachowania dewiacyjne są sporadyczne, jednostkowe  

      w heteroseksualnej, normalnej biografii danej osoby, czy też występują  

      częściej. Kryterium jakościowe natomiast służy ustaleniu, czy orientacja  

      seksualna jest wyraŹnie i dominujące heteroseksualna (co potwierdza  

      analiza biografii seksualnej"danej osoby oraz wszystkie inne zastosowane  

      metody diagnostyczne, szczególnie projekcyjne), przy czym tendencje  

      dewiacyjne nie są akceptowane, wzbudzają lęk i poczucie zagrożenia. 

background image

      Dewiacyjne tendencje seksualne są zjawiskiem powszechnym, wiele osób tłumi  

      je w sobie natychmiast lub odczuwa z tego powodu lęk. Jest to zatem  

      prawidłowośd psychoseksualna wynikająca z samej natury seksualności, z  

      uwarunkowao świata psychicznego, wyobrażeo, zakodowanych obrazów. Może się  

      jednak zdarzyd, iż tendencje dewiacyjne są rzeczywistym objawem  

      zwiastunowym rozwijającej się dewiacji bądŹ zaburzenia psychicznego. W  

      praktyce seksuologicznej najczęściej jednak spotyka się te typowe,  

      prawidłowe tendencje, które skłaniają zaniepokojoną osobę do zgłoszenia  

      się z wizytą u lekarza. Nie wymagają one leczenia. 

 

      Dewiacje seksualne 

      automonoseksualizm - oglądanie w lustrze własnej osoby przebranej w strój  

      kobiecy; postad widziana w lustrze jest traktowana jako druga osoba, 

      biczowanie - chłostanie ciała, 

      ciswestytyzm - ubieranie się w odzież własnej płci, ale typową dla innego  

      wieku biologicznego lub innej warstwy społecznej, 

      eksaudyryzm - podsłuchiwanie przebiegu stosunku, współżycia innych, 

      ekskrementofilia - kontakt z wydalinami ciała (kałem),  

      fetyszyzm - kontakt z częścią ubioru, rzeczą, przedmiotem należącym do  

      obiektu seksualnego, a także ukierunkowanie na częśd ciała obiektu, 

      flagellantyzm - biczowanie partnera (odmiana sadyzmu),  

      gerontofilia - kontakt z partnerem w wieku starczym,  

      heterochromofilia - fetyszem jest inny kolor skóry partnera (postad  

      fetyszyzmu), 

      homeowestytyzm - nakładanie na siebie ubrania należącego do innej osoby  

      tej samej płci, 

      kaudalezizm - pokazywanie własnej, darzonej uczuciem, nagiej partnerki  

background image

      innym mężczyznom, klismafilia - przyjemnośd, orgazm prowokowane wlewami  

      doodbytniczymi, wkładaniem hegarów, masochizm - przyjemnośd w wyniku  

      odczuwania cierpienia, bólu, upokorzenia, 

      nakłuwanie - nakłuwanie kobiet przez mężczyznę różnymi przedmiotami, 

      narcyzm - odmiana fetyszyzmu, w której fetyszem jest własne ciało, 

      nekrofilia - kontakt z martwym ciałem,  

      nimfofilia - kontakt mężczyzny z niedojrzałą dziewczyną (odmiana  

      pedofilii), 

      ocieractwo - dotykanie członkiem kobiet w sytuacji tłoku, ścieśnienia, 

      oglądactwo (voyeryzm) - podglądanie budowy i czynności płciowych innej  

      osoby, 

      ozolagnia - satysfakcja z kontaktu z zapachem drugiej osoby,  

      partenofilia - satysfakcja jedynie w kontaktach z dziewicą,  

      pedofilia - kontakty z dziedmi, 

      pigmalionizm - reakcja seksualna na widok np. rzeŹb, obrazów, zdjęd, 

      pirolagnia - satysfakcja seksualna na widok ognia, pożaru,  

      piromania - satysfakcja seksualna w trakcie podpalania  

      pluralizm - seks grupowy, 

      retifizm - odmiana fetyszyzmu (fetyszem są wyroby ze skóry),  

      sadyzm - satysfakcja seksualna w wyniku zadawania cierpieo, bólu, 

      saliromania - satysfakcja seksualna w wyniku zabrudzenia innej osoby, 

      sodomia (zoofilia, bestiofilia) - kontakty ze zwierzętami,  

      tanatofilia - satysfakcja seksualna w trakcie marzeo o własnej śmierci,  

      przebiegu pogrzebu, 

      transwestytyzm - satysfakcja w wyniku przebierania się w odzież drugiej  

      płci, 

      triolizm - układ 2 kobiet z l mężczyzną lub 2 mężczyzn z l kobietą, 

background image

      urolagnia - kontakt z moczem drugiej osoby,  

      wampiryzm - kontakt z krwią partnera w formie wypijania Jej,  

      zoosadyzm - satysfakcja seksualna z dręczenia zwierząt. 

 

      Apotemnofilia 

      Polega ona na pragnieniu dokonania amputacji na własnej osobie lub  

      współżycia seksualnego z osobą, która ma amputowaną kooczynę. BodŹcem  

      seksualnym w tej dewiacji może byd kikut. Dewiacja ta często współistnieje  

      z fetyszyzmem, transwestytyzmem, transseksualizmem.  

 

      Masochizm 

      Podobnie jak sadyzm, masochizm jest definiowany węziej lub szerzej na  

      zasadzie odwrotności do sadyzmu. Jest on bardziej typowy i częściej  

      spotykany wśród kobiet. Pogląd ten zrodził się w czasach, gdy powstawała  

      psychoanaliza i miał swoje uzasadnienie kulturowe. Ze względu na fakt, iż  

      dewiacja ta stwarza małe zagrożenie społeczne lub nie stwarza go wcale,  

      masochizm nie jest spotykany w seksuologii sądowej. Zdarzają się natomiast  

      przypadki szczególnej postaci masochizmu - osiągania satysfakcji  

      seksualnej poprzez zapętlanie szyi lub podrażnianie siebie prądem  

      elektrycznym. Stają się one przedmiotem zainteresowania medycyny sądowej,  

      gdy w wyniku tych praktyk nastąpi zgon. 

      Jedynymi skutecznymi metodami leczenia w przypadku sadyzmu seksualnego  

      okazują się metody farmakologiczne, kastracyjne (antyandrogeny) oraz  

      psychochirurgia. Metody te jednak budzą powszechny sprzeciw zarówno w  

      świecie medycznym, jak i opinii publicznej; stosowanie ich zatem  

      ograniczono, a w wielu krabach zaniechano. 

 

background image

      Nekrofilia 

      Nekrofilia należy do najrzadziej spotykanych dewiacji. Jest ona szczególną  

      postacią fetyszyzmu, w której rolę fetysza odgrywa martwe ciało człowieka. 

 

      Sadyzm 

      Występują dwie często stosowane definicje pojęcia sadyzmu - węższa i  

      szersza. Węższa określa sadyzm jako osiąganie satysfakcji seksualnej w  

      wyniku zadawania bólu, ran i poniżania innych, a szersza - jako odczuwanie  

      satysfakcji seksualnej w sytuacji związanej z dominacją i bezwzględnym  

      zdominowaniem, podporządkowaniem partnera. 

      Sadyzm w tym szerszym znaczeniu jest występującym powszechnie fenomenem  

      egzystencji człowieka. Jest wielorako uwarunkowany, a zapewne i tło  

      biologiczne nie jest tu bez znaczenia. Kultura, cywilizacja, pedagogika,  

      narzucając określone modele i wzorce zachowao, kanalizują tendencje  

      sadystyczne w określone, społecznie aprobowane ramy (np. boks, corrida,  

      wyścigi, literatura i kinematografia o tematyce wojennej, egzekucje  

      publiczne itp.). Mówiąc o sadyzmie w szerokim znaczeniu należy go łączyd z  

      agresywnością, a obie te postawy są znane w zasadzie każdej jednostce  

      ludzkiej. 

      Sadyzm w węższym znaczeniu, będący przedmiotem zainteresowania tej pracy,  

      wbrew pozorom spotykany jest dośd rzadko. W większości przypadków sadyzm  

      seksualny jest realizowany w związku z partnerem o osobowości  

      masochistycznej, osobowości partnerów zatem dopełniają się, a ich związek  

      może byd bardzo trwały i wysoce satysfakcjonujący. W wielu innych  

      wypadkach sadyzm seksualny realizowany bywa w fantazjach i marzeniach  

      seksualnych, hamowany i tłumiony jest natomiast w rzeczywistym współżyciu  

      seksualnym. Wspomniane hamowanie i tłumienie wynikad może z obawy przed  

background image

      odrzuceniem przez partnera, karą itp. Jedynie w części przypadków sadyzm  

      seksualny znajduje wyraz w działalności przestępczej, ale dotyczy to  

      najczęściej osób, u których sadyzm seksualny nakłada się ha  

      psychopatologię (osobowości nieprawidłowe, chorzy psychicznie).  

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

 

 

      PSYCHOLOGIA I PSYCHIATRIA 

 

 

      Nietypowe zachowania seksualne 

      

 

      

      Nietypowe zachowania seksualne to typy aktywności seksualnej dominującej u  

      danej osoby, będącej główną drogą osiągania satysfakcji seksualnej, w  

      populacji natomiast występujące w statystycznej mniejszości. W przeszłości  

      były one przez medycynę Zachodu traktowane jako dewiacyjne, obecnie w  

      większości nowych klasyfikacji zaburzeo seksualnych zostały wyodrębnione w  

      oddzielną grupę. W porównaniu z zaburzeniami potrzeb, przebiegu współżycia  

      czy orgazmu są one rzadziej spotykane, ale w porównaniu z dewiacjami  

      seksualnymi występują o wiele częściej. W seksuologii oceniane są  

      kontrowersyjnie (poza gwałtem i kazirodztwem jako należącymi do zachowao  

      przestępczych). Zauważa się stopniowy wzrost ich upowszechnienia. 

 

      Analizm 

      Analizm polega na osiąganiu orgazmu, satysfakcji seksualnej przez kontakty  

      doodbytnicze. Należy różnicowad go z pobudzaniem analnym, np. w przypadku  

      kobiet z bardzo luĽną, szeroką pochwą partner palcem drażni pochwę od  

      strony odbytu w trakcie stosunku seksualnego. 

      Analizm najczęściej polega na doodbytniczych kontaktach seksualnych w  

      związkach hetero- i homoseksualnych, rzadziej natomiast jest spotykany  

background image

      jako forma masturbacji. 

      Porównując dane raportów socjoseksuologicznych od czasu ukazania się  

      słynnego raportu Kinseya, można zauważyd systematyczny wzrost popularności  

      tej metody współżycia. Kontakty analne występują u 50% homoseksualistów, a  

      blisko 50% kobiet miało tego typu doświadczenie w swoim życiu seksualnym  

      (w tym 30% w formie stosunku doodbytniczego, a 30% w formie drażnienia  

      palcem przez partnera). W badaniach kontakty analne ujawniło: 3,6%  

      pacjentów uzależnionych od alkoholu i 20,9% ich żon, około 20% narkomanów  

      i 33% ich partnerek oraz 5% partnerów z grupy kontrolnej. W badaniach tych  

      pojęcie analizmu było ograniczone do stosunków doodbytniczych. 

      Kontakty analne najczęściej są prowokowane przez następujące przyczyny:  

      fiksacja analna (uwarunkowania psychiczne z wczesnego dzieciostwa),  

      tendencje homo- i biseksualne,  

      potrzeba eskalacji bodĽców seksualnych w celu osiągnięcia podniecenia,  

      zastępcza forma realizacji potrzeb seksualnych,  

      uzupełnienie form współżycia w przypadku nieprzystosowania seksualnego,  

      konformizm i naśladownictwo określonej mody,  

      metoda zapobiegania ciąży. Analizm jako podstawowa forma osiągania orgazmu  

      i satysfakcji seksualnej częściej występuje w związkach homoseksualnych. W  

      badanych przeze mnie populacjach kontakty analne były pod względem  

      ilościowym w mniejszości wobec typowych form współżycia, a w grupie  

      kontrolnej najczęściej wiązały się z czynnikiem mody, ciekawości i były  

      traktowane jako jedna z prawidłowych form współżycia seksualnego. 

      Rozpowszechnienie analizmu na Zachodzie obecnie ujawnia tendencje  

      spadkowe, albowiem w wyniku ujawnienia groĽnej choroby AIDS oraz wielu  

      infekcji wywoływanych przez szczepy bakteryjne z okolic odbytu na  

      narządach płciowych mężczyzn zainteresowanie tą formą współżycia zmalało. 

background image

 

      Autoerotyzm patologiczny 

      Autoerotyzm jest to pobudzanie seksualne, bez uczestnictwa drugiej osoby,  

      prowadzące do satysfakcji seksualnej. W tym znaczeniu byłby on zatem  

      synonimem masturbacji (samogwałtu, ipsacji, onanizmu). Autoerotyzm  

      patologiczny jest jednak kategorią jakościowo inną; jest to dominująca  

      droga osiągania orgazmu przez daną osobę, wyzwalająca uzależnienie od  

      bodĽca (np. wody, narzędzia) i przymus określonej częstotliwości  

      (natręctwo). 

      Autoerotyzm anankastyczny polega na nawykowym, przymusowym samopobudzaniu  

      seksualnym, często bez wystąpienia potrzeby seksualnej. Jest jednym z  

      objawów nerwicy natręctw, rzadziej jest objawem chorób psychicznych bądĽ  

      niedorozwoju umysłowego. W skrajnych przypadkach samopobudzanie w ciągu  

      doby może byd wielokrotne i trwa przez miesiące, a nawet lata. Mechanizm  

      nerwicowy polega na rozładowywaniu wewnętrznego napięcia przez zachowania  

      seksualne, zatem orgazm jest jakby "lekiem" o działaniu uspokajającym. 

      Zespół Havelock - Ellisa polega na osiąganiu orgazmu przez kobiety w  

      wyniku działania strumienia wody (np. prysznic). Jest to stosunkowo często  

      spotykana u kobiet forma masturbacji, ale prowadzi do uwarunkowao na  

      określony typ bodĽca, jakim jest strumieo wody, co wiąże się póĽniej z  

      trudnościami w osiąganiu orgazmu przy pobudzaniu przez partnera.  

      Autoerotyzm trwale zastępczy polega na tym, iż orgazm można osiągnąd  

      jedynie przez samopobudzanie i ta forma aktywności seksualnej jest  

      bardziej skuteczna w osiąganiu satysfakcji seksualnej niż kontakt z  

      partnerem. Często taka osoba nie ma kontaktów z partnerami lub są one  

      sporadyczne. Autoerotyzm ten najczęściej rozwija się w wyniku  

      uwarunkowania na często powtarzane samopobudzanie, w którym są stosowane  

background image

      określone bodĽce, np. narzędzia, lustra, pornografia, rytuały itp. Zatem  

      zarówno ilościowa, jak i jakościowa forma samopobudzania stały się  

      dominującymi czynnikami warunkującymi, o znacznie silniej pobudzającym  

      seksualnie charakterze niż współżycie z partnerem. 

      Występuje również autoerotyzm patologiczny zagrażający życiu. W  

      piśmiennictwie określa się go jako the sexual asphyxia syndrome. Polega on  

      na osiąganiu satysfakcji przez podwieszanie się. W USA ta forma  

      samopobudzania jest przyczyną około 250 zgonów rocznie. Często ten  

      autoerotyzm w przypadku zgonu bywa kojarzony z samobójstwem. Traktuje się  

      to zachowanie jako przejaw masochizmu. 

 

      Homoseksualizm 

      Homoseksualizm polega na osiąganiu satysfakcji seksualnej przez kontakt z  

      partnerem tej samej płci. Wyróżnia się różne postacie homoseksualizmu:  

      pederastię (kontakty doodbytnicze), efebofilię (starszy mężczyzna i  

      chłopiec), korofilię (starsza kobieta i dziewczyna), miłośd lesbijską  

      (kobieta z kobietą). 

      Homoseksualizm, zdaniem większości badaczy, obejmuje l- 5% populacji.  

      Dotyka on 6% mężczyzn i 3% kobiet. Większe natomiast są rozbieżności w  

      ocenie doświadczenia kontaktu homoseksualnego. Szacuje się, że takie  

      doświadczenie miało 7-37% populacji. W badaniach doświadczenia  

      homoseksualne stwierdzono u 1,6% pacjentów uzależnionych od alkoholu,  

      13,0% narkomanów, 10% ich partnerek, 5% badanej grupy kontrolnej. 

      Piśmiennictwo dotyczące homoseksualizmu obejmuje kilkaset pozycji, w tym  

      wiele monografii. W Polsce bogate informacje na ten temat podaje  

      Imielioski (1963, 1968, 1974, 1982), a także monografie z zakresu  

      seksuologii (Giese 1972). 

background image

      Spośród wysuwanych hipotez dotyczących rozwoju orientacji homoseksuatnej  

      do najczęściej spotykanych należą hipotezy o:  

      uwarunkowaniach prenatalnych (ukierunkowanie zachowao seksualnych w  

      okresie rozwoju płodowego),  

      predyspozycjach biologicznych (hormonalnych, konstytucjonalnych),  

      uwarunkowaniach rodzinnych, np. matki nadmiernie opiekuocze i  

      uwodzicielskie lub też nadmiernie karzące i odrzucające, ojcowie  

      wzbudzający lęk i poczucie zagrożenia, negatywne doświadczenia w  

      kontaktach z bradmi, a pozytywne w kontaktach z siostrami, oswojenie się w  

      domu z nagością kobiecą przy braku oswojenia z nagością męską,  

      uwarunkowaniach osobowościowych, np. lęk kastracyjny, lęk przed własną  

      rolą seksualną, alienacja więzi interpersonalnych, narcyzm, zaburzenia  

      identyfikacji seksualnej,  

      uwarunkowaniach sytuacyjnych, np. uwiedzenie, wzajemna masturbacja w  

      grupie rówieśników, czułości okazywane sobie przez koleżanki, przypadkowy  

      kontakt pod wpływem alkoholu,  

      uwarunkowaniach fantazyjnych, np. wynikających z oglądania pornografii, z  

      marzeo towarzyszących masturbowaniu się,  

      uwarunkowaniach środowiskowych, np. wychowanie w kręgu cyganerii, artystów  

      o tendencjach homoseksualnych,  

      uwarunkowaniach zastępczych, np. kontakty homoseksualne traktowane jako  

      zastępcza forma zaspokajania potrzeb seksualnych w więzieniach,  

      internatach, klasztorach,  

      mechanizmie ucieczki, np. po niepowodzeniach w kontaktach seksualnych z  

      drugą płcią. Genezę homoseksualizmu można rozpatrywad wieloczynnikowo i  

      podkreśla się diagnostyczne znaczenie potrzeb homoseksualnych wyrażanych w  

      snach, fantazjach, w impulsywnych pobudzeniach, wreszcie w akcie  

background image

      współżycia. Według niektórych homoseksualizm jest postacią nerwicy. W 67%  

      badanych 76 kultur homoseksualizm jest traktowany jako zjawisko normalne i  

      był społecznie akceptowany. W 28 kulturach nie był spotykany, akceptowany  

      lub występował sporadycznie. Podobno miliony mężczyzn w USA mają marzenia  

      i fantazje homoseksualne, a ponad 2,5 miliona mężczyzn uprawia kontakty  

      homoseksualne. Około 19% kobiet ma doświadczenia tego typu. Potrzeby i  

      zachowania homoseksualne są częściej spotykane wśród kobiet niż wśród  

      mężczyzn.  

      Homoseksualizm kobiet wiąże się z nierozwiązanym kompleksem Elektry.  

      Czasem wynika on z podświadomych tendencji kazirodczych wobec ojca lub  

      brata i jest zastępczą formą realizacji potrzeb kazirodczych. 

      Rozwój homoseksualizmu można wiązad z uczeniem się zachowao w środowisku  

      rodzinnym. Na przykład córki mające cechy agresywne, skłonne do dominacji  

      i mające dominujące matki mają predyspozycje do homoseksualizmu. 

      Sądzi się , iż orientacja homoseksualna jest efektem zaburzonych związków  

      rodzinnych, powodujących lęk przed heteroseksualizmem, który jest omijany  

      w związkach homoseksualnych. Emocje homoseksualistów wobec partnera są  

      ambiwalentne, a związki te noszą silnie uwydatniające się cechy  

      masochistyczno-sadystyczne. Partner jest podświadomie utożsamiany z jednym  

      z rodziców. Niektórzy homoseksualiści powielają relacje rodzice-dzieci,  

      inni natomiast identyfikują się z partnerem, jakby kontynuując nie  

      zakooczoną identyfikację z ojcem lub matką. Homoseksualizm może byd  

      również obroną przed przeżyciami występującymi u dziecka, gdy dostrzeże  

      ono różnice w budowie biologicznej, między matką a ojcem. Typową reakcją  

      chłopca jest lęk kastracyjny, niechęd i pogarda dla kobiet. Niektórzy  

      psychoanalitycy traktują homoseksualizm jako nieprawidłowe rozwiązanie  

      kompleksu Edypa. 

background image

      Biegły seksuolog z zagadnieniem homoseksualizmu najczęściej spotyka się w  

      następujących sytuacjach:  

      sprawy rozwodowe, w których partner oceniany jest jako homoseksualista lub  

      też sam przyznaje, że powstały u niego potrzeby homoseksualne,  

      oskarżenia o gwałt, kiedy oskarżony tłumaczy się, iż jest homoseksualistą  

      i dlatego nie mógł popełnid przypisywanego mu czynu,  

      oskarżenia o kontakty pedofilne o charakterze homoseksualnym,  

      zabójstwa partnera homoseksualnego. W praktyce terapeutycznej zagadnienie  

      homoseksualizmu jest coraz rzadziej spotykane, wzrosła bowiem w Polsce  

      tolerancja wobec tej inności psychoseksualnej, a wielu homoseksualistów  

      akceptuje swoją orientację. 

 

      Oralizm 

      Zaburzenie to polega na osiąganiu orgazmu, satysfakcji seksualnej w wyniku  

      drażnienia narządów płciowych wargami lub językiem przez partnera. Należy  

      go różnicowad z pieszczotami oralno-genitalnymi (zwanymi "miłością  

      francuską"), które są jednym z bodĽców seksualnych, rodzajem pieszczot  

      wstępnych. Oralizm w ścisłym tego słowa znaczeniu oznacza uwarunkowanie na  

      osiąganie orgazmu jedynie przez pobudzanie oralno-genitalne. Oralizm jest  

      zatem drugim biegunem kontinuum zaczynającego się od pieszczot  

      oralno-genitalnych. W wielu związkach odpowiada on wzajemnym potrzebom  

      partnerów i nie stwarza problemów. Zdarza się jednak, że postawy partnerów  

      są rozbieżne i rodzą konflikty. 

      Seksuolog z oralizmem jako problemem styka się w następujących  

      przypadkach:  

      oralizm jako Ľródło konfliktów i napięd między partnerami, Ľródło zespołu  

      nieprzystosowania seksualnego,  

background image

      oralizm jako Ľródło zachowao dewiacyjnych, np. szukanie możliwości jego  

      realizacji w kontaktach pedofilnych, zoofilnych,  

      oralizm jako Ľródło zachowao homoseksualnych. Zdarza się, iż  

      niezaspokojenie potrzeby kontaktów oralnych skłania daną osobę do szukania  

      ich w związkach homoseksualnych. W tym przypadku może to byd ujawnienie  

      się istniejących już uprzednio tendencji homoseksualnych, zastępcza forma  

      realizacji potrzeb, a rzadziej Ľródło rozwoju orientacji homoseksualnej. W  

      badaniach pieszczoty oralno-genitalne spotyka się w 35% badanych małżeostw  

      z grupy kontrolnej, w 67% związków narkomanów i 49% związków pacjentów  

      uzależnionych od alkoholu. Oralizm natomiast występuje w niecałym 0,5%  

      małżeostw z grupy kontrolnej, w 9% małżeostw pacjentów uzależnionych od  

      alkoholu i w 18% związków narkomanów. We wszystkich tych populacjach  

      oralizm jest potrzebą o wiele częściej ujawnianą przez mężczyzn niż przez  

      kobiety. 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

background image

 

 

      PSYCHOLOGIA I PSYCHIATRIA 

 

 

      Zaburzenia życia uczuciowego 

             

      Drażliwośd 

      Drażliwośd towarzyszy rozmaitym stanom jako objaw. Może ona byd cechą  

      psychopatycznej osobowości, ale może byd cechą charakterologiczną nabytą  

      przez wpływ czynników etiologicznych różnego pochodzenia. W neurastenii  

      pierwotnej lub wtórnej osobnik dotąd spokojny i opanowany popada w stan, w  

      którym nawet błahe bodĽce doprowadzają go do rozdrażnienia, niepokoju i  

      wybuchów afektywnych. Zarówno w sprawach organicznych, jak i  

      czynnościowych może dojśd do takiego niedowładu hamulców, że byle podnieta  

      wywołuje wybuch gniewu lub wściekłości. Zdarza się to w histerii,  

      schizofrenii, zespole maniakalnym, padaczce, w charakteropatiach  

      pourazowych i w niemal wszystkich sprawach organicznych mózgu. 

      Gniew w warunkach prawidłowych jest biologicznie zrozumiałym odczynem na  

      grożące niebezpieczeostwo. U człowieka odczyny te pozostają pod kontrolą  

      wyższych hamulców rozumowo-uczuciowych. W niedorozwoju umysłowym hamulce  

      rozumowe nie działają, toteż osobnik w zetknięciu z przeciwnościami,  

      których nie rozumie, reaguje na nie bezmyślną złością i wyładowaniem  

      popędów niszczycielskich. 

      W psychozach hamulce rozumowe bywają spaczone wskutek urojeo. Popędy  

      niszczycielskie mogą się zwracad w chorobliwych przypadkach niekoniecznie  

      przeciwko otoczeniu, ale i przeciw samemu sobie. Chorzy, niezależnie od  

background image

      tego, czy rzucają się na otoczenie i czy niszczą przedmioty dookoła  

      siebie, mogą całą wściekłośd skierowad ku sobie, drapiąc się, bijąc  

      pięściami po głowie lub głową o ścianę, drąc na sobie odzież, zadając  

      sobie okaleczenia lub robiąc zamachy samobójcze. Szczególnie niebezpieczna  

      bywa drażliwośd epileptyków. Także w stanach charakteropatii po przebytym  

      zapaleniu mózgu drażliwośd bywa ogromna. 

      Zaznacza się tu zwłaszcza skłonnośd do czynów popędowych (impulsivitas),  

      posiadająca duże znaczenie sądowo-psychiatryczne. W ciężkich przypadkach  

      nieopanowanie afektów może byd tak daleko posunięte, że mówimy o  

      nietrzymaniu afektów (incontinentia affectiva), używając tu porównania z  

      nietrzymaniem moczu lub stolca (incontinentia vesicae et alvi). Wszelkie  

      hamulce są tu zniesione. 

 

      Obniżenie i zanik życia uczuciowego 

      Zaburzenie to bywa różnego pochodzenia i różnie się może przejawiad.  

      Odwrotnością czynnościowego wzmożenia życia afektywnego i drażliwości  

      bywają stany hipopatii lub apatii. Jak w przypadku wzmożenia, tak i tutaj  

      chodzid może zawsze o dwojakie możliwości: albo o spotęgowaną produkcję,  

      względnie niedobór samego afektu, albo o zanik hamulców trzymających  

      afekty na uwięzi, względnie ich nadmierne działanie. Jak wynika z  

      codziennych spostrzeżeo klinicznych, tego rodzaju czynnościowa pierwotna  

      apatia w znaczeniu wygaśnięcia lub niedoczynności produkcji afektu zdaje  

      się należed raczej do rzadkości. Nawet w najcięższych psychozach życie  

      afektywne nigdy nie gaśnie doszczętnie. Zawsze obecnośd pewnych uczud,  

      chodby w spaczonej i szczątkowej postaci da się wykryd. W histerii skargi  

      na doszczętne wygaśnięcie uczud bywają nieszczere. 

      W melancholii skargi na apatię wynikają stąd, że przygnębienie góruje nad  

background image

      wszystkimi innymi uczuciami, przy czym chodzi tu przede wszystkim o  

      przewagę procesu hamowania wewnętrznego nad procesem pobudzenia. U  

      neurasteników w I stadium (Iwanow-Smoleoski) widuje się wzmożoną  

      drażliwośd wskutek niedowładu procesu hamowania, dopiero w II stadium, gdy  

      i proces pobudzenia słabnie, chorzy skarżą się na apatię. 

      Dopiero więc w tym ostatnim przypadku mielibyśmy prawo mówid o pierwotnej  

      apatii lub hipopatii. Chorzy tacy skarżą się na zobojętnienie uczuciowe,  

      zanik energii, uczucie, że przestało ich obchodzid to, co dawniej żywo ich  

      zaprzątało. 

      Pierwotny zanik życia uczuciowego w całości, tj. począwszy od uczuciowości  

      wyższej, a skooczywszy na życiu popędowym, stwierdza się w procesach  

      organicznych mózgu. Mówimy w takich przypadkach o stępieniu uczuciowym  

      (dementia affectiva), afekt zaś taki nazywamy tępym. Jest to pojęcie  

      ilościowe, przy czym różne dziedziny życia uczuciowego mogą w różnym  

      stopniu ulegad zanikowi. Rozpoznanie stępienia afektywnego, gdy objaw ten  

      nie jest wybitnie wyrażony i gdy brak jest współtowarzyszących objawów  

      zespołu. psychoorganicznego, stanowi bardzo trudną umiejętnośd, zwłaszcza  

      gdy chodzi o różnicowanie. Szczególnie trudno jest różnicowad między  

      stępieniem afektywnym a zmianami afektu schizofrenicznymi. 

      W tym ostatnim przypadku, obok podobnych zmian zanikowych, a więc  

      ilościowych, dochodzi do swoistych zmian jakościowych, polegających  

      głównie na utracie zdolności do modulowania afektu stosownie do siły i  

      jakości bodĽców: W wyniku tych zmian swoistych afekt staje się sztywny i  

      niedostosowany (rigiditas et inadaequatio affectus). Jakiekolwiek bodĽce  

      działają na chorego, przykre czy przyjemne, silne czy słabe, afekt nie  

      zmienia się lub zmienia się niedostatecznie w stosunku do bodĽców. Zatraca  

      się równoległośd między treścią myślenia i wyobrażeo z jednej strony a  

background image

      przeżyciem afektywnym z drugiej strony (parathymia). Różnego rodzaju  

      afekty mogą doznad usztywnienia. W przypadkach gdy zesztywnieniu uległ  

      nastrój obojętny, stan taki, chociaż innego pochodzenia, może do złudzenia  

      przypominad tępy afekt organiczny. Przy różnicowaniu zwracamy uwagę na  

      sposób reagowania na bodĽce zewnętrzne: organicy zachowują nawet w  

      ciężkich przypadkach bardzo dobry kontakt uczuciowy z 'otoczeniem, przy  

      upośledzonym kontakcie intelektualnym, podczas gdy schizofrenicy zatracają  

      w mniejszym lub większym stopniu łącznośd afektywną z otoczeniem, chociaż  

      łącznośd intelektualna, przynajmniej formalnie, bywa czasem nieĽle  

      utrzymana. 

      W ostrych psychozach schizofrenicznych opisane zmiany afektu mogą byd w  

      dużej mierze natury czynnościowej i z biegiem czasu lub w miarę poprawy  

      stanu psychicznego mogą ulegad poprawie, co w zespołach psychoorganicznych  

      możliwe jest tylko w bardzo ograniczonym zakresie lub w ogóle niemożliwe.  

      Do tych praktycznie bardzo ważnych zagadnieo powrócimy jeszcze przy  

      omawianiu poszczególnych jednostek chorobowych. Określenia „apatia" używa  

      się czasem zbyt pochopnie, oznacza ono bowiem dosłownie zanik równomierny  

      i całkowity wszelkiego życia afektywnego. 

      Nawet w najcięższych przypadkach różnych cierpieo psychicznych stwierdza  

      się jednak zazwyczaj górowanie przykrych afektów, które nie dopuszczają do  

      głosu prawidłowych poruszeo uczuciowych. Zupełnego zaniku życia  

      uczuciowego niewidzi się nawet w schizofrenii, gdzie wybitne zaburzenia  

      afektywne stanowią jeden z osiowych objawów tego cierpienia. Jeżeli w  

      chorobie tej dochodzi do stopniowego zaniku życia afektywnego, to dzieje  

      się to raczej w tym znaczeniu, że niektóre uczucia ulegają zanikowi,  

      podczas gdy inne mogą istnied nadal, i to nawet w stopniu wybujałym.  

      Zachodzi tu nawet pewna kolejnośd zaniku uczud: najwrażliwsze na  

background image

      uszkodzenie okazują się uczucia wyższe, natomiast najtrwalsze są przejawy  

      życia popędowego. W wielu innych dziedzinach biologii można zaobserwowad  

      to samo prawo: najstarsze filogenetycznie dynamizmy wykazują znacznie  

      większą wytrzymałośd w zetknięciu ze szkodliwościami niż dynamizmy  

      filogenetycznie świeższe, jak np. uczuciowośd wyższa. W prawidłowych  

      warunkach uczuciowośd wyższa dostarcza najpotężniejszych hamulców  

      korowych, które trzymają w ryzach przejawy życia popędowego i uczucia  

      niższe. Gdy hamulce te ulegną osłabieniu, nawet stosunkowo bardzo słabe  

      popędy mogą wychodzid na jaw. Zjawisko to określamy nazwą incontinentia  

      affectiva. Stan taki może w praktyce naśladowad wzmożenie życia  

      popędowego. Tak np. przedmiotem orzecznictwa sądowo-psychiatrycznego  

      bywają wybryki płciowe u starców cierpiących na niemoc płciową znacznego  

      stopnia. W przypadkach takich niekiedy niesłusznie mówi się o chorobliwym  

      wzmożeniu popędu płciowego, a przynajmniej libido, gdyż sam popęd płciowy  

      jest tu nikły, lecz przy osłabieniu hamulców korowych ten słaby popęd  

      ujawnia się. 

 

      Obniżenie lub zanik uczuciowości wyższej 

      Zaburzenie to posiada też szczególne znaczenie kliniczne i  

      sądowo-psychiatryczne. Objaw ten wchodzi w zakres wielu zespołów. Przede  

      wszystkim te zespoły organiczne, które pojawiają się wśród górującego w  

      obrazie klinicznym zaniku płatów czołowych, znamionują się czasem wcześnie  

      obniżeniem lub zanikiem uczuciowości wyższej. To samo stwierdza się w  

      schizofrenii, gdzie czasem jednym z pierwszych i najistotniejszych objawów  

      w przewlekle rozwijającym się procesie (schizophrenia simplex) są właśnie  

      zaburzenia tego typu. 

      Ludzie dotychczas uczciwi, wrażliwi na piękno, pełni ambicji i  

background image

      przejawiający uczucia rodzinne, społeczne, ogólnoludzkie, stają się w  

      miarę rozwoju psychozy nieuczciwi, bezwstydni, brudni, zaniedbani,  

      nieczuli na podniety estetyczne, obojętni wobec swoich obowiązków  

      rodzinnych, społecznych, patriotycznych. Przemiana osobowości dotyczy w  

      tych przypadkach przede wszystkim owych naprawdę człowieczych uczud i  

      dążeo. W życiorysie tych chorych można zauważyd wyraĽne załamanie się ich  

      linii życiowych. 

      Przychodzi do degradacji życiowej i do zdeklasowania społecznego. Takie  

      same zjawiska stwierdzono w następstwie niektórych zabiegów  

      psychochirurgicznych, np. leukotomii przedczołowej. Obniżenie lub zanik  

      uczuciowości wyższej oznacza nieuchronnie wypadnięcie hamulców  

      uczuciowych, wskutek czego afekty niższe i popędy zwykle dochodzą do głosu  

      w sposób niepohamowany. 

      Porażenie uczuciowości wyższej, nawet przy zachowanych czynnościach  

      intelektualnych, prowadzi z konieczności do ciężkich zaburzeo w sferze  

      woli, dążeo i działania. Wskutek tego dochodzi do rozprzężenia całej  

      struktury życia psychicznego. 

 

      Zmiany czasu trwania afektów 

      Zaburzenia te bywają dwojakiego rodzaju. Może chodzid o przedłużenie czasu  

      trwania (tenacitas protracta), gdy jakiś afekt zalega zbyt długo, nie  

      przemijając tak łatwo i szybko jak w warunkach prawidłowych. Dzieje się to  

      z zasady w padaczce, gdzie gniew, nienawiśd, pragnienie zemsty, ale także  

      i uczucia dodatnie trwają zbyt długo, jak gdyby chory nie mógł się od nich  

      odlepid. Stąd właściwośd tę nazwano 1epkością afektywną (viscositas).  

      Nadaje ona szczególne piętno zachowaniu się, wypowiedziom i działaniom  

      epileptyków. Owładniętego jakimś afektem epileptyka niezwykle trudno, a  

background image

      nawet w ogóle nie można uspokoid przez odciągnięcie jego uwagi w innym  

      kierunku, przez przekonywanie go lub schodzenie mu z drogi. Podobnie długo  

      mogą się utrzymywad afekty u niedorozwiniętych umysłowo typu  

      podnieceniowego (eretycznego). Jakaś drobna przykrośd może ich wprawid na  

      wiele dni w stan rozdrażnienia i pobudzad do mściwości. Do tej grupy  

      zaburzeo należałoby zaliczyd również nadmiernie długie trwanie afektów  

      przewlekłych u psychopatów z fanatycznymi rysami charakteru. 

      Odwrotnością tych zaburzeo jest wspomniana już powyżej chwiejnośd  

      afektywna (labilitas), gdzie trwanie afektu jest uderzająco krótkie i  

      gdzie może on z niezwykłą szybkością, pod wpływem czy to odwrócenia uwagi,  

      czy perswazji, przejśd w odwrotny, np. smutek w wesołośd, gniew w nastrój  

      płaczliwy itd. Chwiejnośd afektywną - zjawisko fizjologiczne u małych  

      dzieci - można zauważyd również w stanie maniakalnym. Badamy chwiejnośd  

      afektywną w ten sposób, iż staramy się rozrzewnid chorego lub zasmucid  

      jakąś przykrą wiadomością. Gdy doprowadzimy go do nastroju płaczliwego,  

      nagie zaczynamy opowiadad mu coś wesołego. Stwierdzamy, że chóry szybko  

      zapomina o smutku i wpada w rozweselenie. Z kolei staramy się go  

      rozgniewad odpowiednio przykrymi podnietami. 

      Gdy się nam to uda, rozczulamy go znowu inną wiadomością itd. 

 

      Współistnienie sprzecznych uczud 

      Zaburzenie to posiada swój prawidłowy pierwowzór w przypadkach, gdy  

      przeżywamy równocześnie np. przykrośd swędzenia z przyjemną ulgą w czasie  

      drapania. 

      Wyższego rzędu ambiwalencja zachodzi, gdy jednocześnie odczuwamy miłośd  

      lub bojaĽo i nienawiśd, albo gdy czegoś pragniemy i zarazem tego samego  

      nie chcemy. 

background image

      Wielu przykładów ambiwalencji dostarcza życie płciowe, gdzie obrzydzenie i  

      pożądanie mogą iśd w parze. W psychozach zjawiska te urastają do rozmiarów  

      patologicznych objawów. Zwłaszcza w schizofrenii dochodzi do przedziwnych  

      przejawów ambiwalencji, np. chory zadaje sobie najwymyślniejsze  

      okaleczenia, a ból ten sprawia mu rozkosz. W dziedzinie uczud wyższych  

      ambiwalencja może przybierad wprost niezrozumiałą postad, tak iż miłośd i  

      nienawiśd, radośd i rozpacz, gniew i wesołośd, smutek i zadowolenie  

      zatracają swoją przeciwstawnośd. Sprzeczności tych chory jakby nie  

      odczuwał. Jest to wyrazem rozpadu osobowości. Jeżeli dwoistośd ta dotyczy  

      sfery dążeo, mówimy o ambitendencji, a jeśli dotyczy treści sądów, mówimy  

      o ambisentencji. U podstaw wymienionych zaburzeo leży oczywiście zawsze  

      ambiwalencja uczuciowa. Zjawiska ambiwalencji mogą zachodzid w obrębie  

      tego samego piętra rozwojowego, albo też pomiędzy różnymi piętrami. 

      To ostatnie zjawisko jest dla normalnych ludzi o tyle zrozumialsze, że  

      leży ono na dnie ludzkich postanowieo, np. gdy popędy poskramiamy  

      przeciwstawiając im uczucia wyższe. Mniej zrozumiała jest natomiast  

      ambiwalencja tam, gdzie chodzi o uczucia tego samego poziomu, np.  

      obrzydzenie i pożądanie, ból i rozkosz, miłośd a nienawiśd. Zjawiska te  

      już nawet w psychonerwicach bywają Ľródłem niepokoju dla chorego. W  

      psychozach zaś ambiwalencja może przybierad takie rozmiary a taką  

      różnorakośd, że wprost brak jest analogii z prawidłowymi czynnościami  

      psychicznymi. 

 

 

 

 

 

background image

 

      PSYCHOLOGIA I PSYCHIATRIA 

 

 

      Zaburzenia osobowości 

 

 

      Osobowośd człowieka nie jest strukturą stałą i niezmienną. Podlega ona  

      nieustannemu rozwojowi w ciągu życia i przemienia się niekiedy skokami pod  

      wpływem wstrząsających oddziaływao środowiska. Urazy psychiczne wpływają  

      na zmianę trybu życia, na kierunek dążeo, na sposób reagowania na wpływy  

      zewnętrzne, na poglądy. Szczególnie choroba psychiczna, nawet jeśli  

      dotyczy tylko pewnego wycinka czynności psychicznych, wywiera wpływ na  

      osobowośd chorego, z czego wcale nie wynika, aby musiała ulec naruszeniu  

      struktura osobowości jako taka. 

      Stan maniakalny zmienia całośd osobowości człowieka. Znajomi chorego  

      określają tę przemianę słowami: nie poznaję go, to nie ten sam człowiek.  

      Stał on się bowiem lekkomyślny, przesadnie czynny, zaczepny,  

      pretensjonalny, w pracy powierzchowny i niesumienny - to nie ten sam  

      człowiek. Tak samo zmienia się osobowośd pod wpływem urojeo  

      prześladowczych. Chory stracił zainteresowania ogólne, przestał dbad o  

      sprawy własne i swoich najbliższych, stał się podejrzliwy, nieufny,  

      dziwnie ostrożny, stał się odludkiem, a zarazem człowiekiem napastliwym,  

      zakłócającym porządek publiczny. Znowu powiemy: to nie ten sam człowiek.  

      Proces organiczny mózgu wywołuje daleko posunięte otępienie. Chory dotąd  

      bystry, dowcipny, towarzyski, przedsiębiorczy, społecznie wartościowy,  

      uczciwy, stał się pod wpływem choroby uczuciowo i umysłowo tępy, w swoich  

background image

      poglądach ciasny, zainteresowania jego zwęziły się do małych spraw  

      osobistych (egotyzm), ambicje życiowe zanikły, chory zatracił uczuciowośd  

      wyższą. Przykłady te obrazują przemianę osobowości. W ostatnim przykładzie  

      widad zubożenie jej struktury, w pierwszym przykładzie raczej jej  

      wzmożenie. W przykładzie psychozy przebiegającej z urojeniami pewna częśd  

      struktury osobowości jakby przerastała inne. Wszystko to jednak nie  

      narusza wewnętrznej struktury osobowości. Można by przemiany te określid  

      jako przeważnie ilościowe, bez względu na to, czy chodzi tu o zmiany  

      odwracalne, czy nieodwracalne. Są jednak możliwe i takie patologiczne  

      przemiany osobowości, że mamy prawo mówid o uszkodzeniu jakościowym. 

 

      Zaburzenia osobowości podzielid można na trzy wielkie grupy: 

      1. Zmiana osobowości bez naruszenia jej podstawowej struktury  

      (transformatio personalitatis sine destructuratione). 

      2. Rozszczepienie osobowości naprzemienne, czyli rozdwojenie osobowości  

      (personalitas duplex alternans). 

      3. Rozszczepienie osobowości jednoczesne, czyli rozpad struktury  

      osobowości (personalitatis duplex aut multiplex simultanea sive  

      destructuratio personalitntis). 

 

      1. W przytoczonych na wstępie przykładach chodzi o zmiany osobowości nie  

      naruszające jej podstawowej struktury. Mimo że w strukturze osobowości  

      stwierdzid można pewne ilościowe zmiany, ubytki, naddatki, ogólne  

      wzmożenie lub zubożenie, to jednak ogólna struktura osobowości zachowała  

      swoją jednolitośd i zwartośd. Jest ona pod wpływem choroby psychicznej nie  

      podobna do dawnej, jednakże nie w znaczeniu wewnętrznego rozpadu. Nie ma  

      tu ani rozdwojenia osobowości, ani rozszczepienia jej struktury. 

background image

      Omawiana zmiana może powstad ostro lub dokonad się na drodze procesu  

      przewlekłego. Jej odwracalnośd lub nieuleczalnośd zależy od natury procesu  

      chorobowego. W pierwszym przypadku po przeminięciu psychozy struktura  

      osobowości powraca do dawnego stanu, w drugim przypadku pozostają trwałe  

      ubytki osobowości (defectus), które w omawianej grupie zaburzeo mają  

      charakter zasadniczo ilościowy. Chodzid może np. o trwałe zubożenie  

      osobowości w przypadku procesu otępiennego. Na ogół biorąc w praktyce mówi  

      się o zaburzeniach struktury osobowości lub w ogóle o zaburzeniach  

      osobowości tylko w następnych dwóch grupach, gdzie stwierdza się istotnie  

      zmianę jakości strukturalnej. 

      W ostatnich latach okazało się, że ciężkie zaburzenia osobowości da się  

      wywoład doświadczalnie. Zachodzi to mianowicie po tzw. operacjach  

      psychochirurgicznych, głównie po leukotomii przedczołowej, polegającej na  

      obustronnym przecięciu istoty białej między częścią przedczołową kory  

      mózgowej i resztą mózgowia. W mniejszym stopniu zaburzenia tego rodzaju  

      stwierdza się po tzw. topektomii przedczołowej, polegającej na operacyjnym  

      usunięciu skrawków kory okolicy przedczołowej. Ponieważ zabiegi te  

      podejmowano u ludzi umysłowo zdrowych, ż nienaruszoną osobowością, np. w  

      nerwicy natręctw, przeto porównanie stanu przedoperacyjnego z  

      pooperacyjnym daje nam wgląd w skutki psychiczne zabiegu. Osobowośd  

      człowieka zmienia się w następstwie zabiegu czasem w sposób uderzający.  

      Bywało, że matka przestając z córką zmuszona była stwierdzid: to nie jest  

      ten sam człowiek. 

      Chorzy ci zatracają swoje osobnicze cechy charakterologiczne, przestają  

      się od siebie odróżniad, stają się wszyscy jednakowi, zanika u nich napęd  

      psychoruchowy, obniża się uczuciowośd wyższa, cierpią też wyższe czynności  

      intelektualne, zwłaszcza myślenie abstrakcyjne i przyczynowo-logiczne. 

background image

      Nierzadko uczuciowośd wyższa upośledzona jest do tego stopnia, że u  

      chorych zanika wszelka ambicja życiowa, przepadają zainteresowania  

      estetyczne i ogólnoludzkie, giną uczucia rodzinne, społeczne, etyczne na  

      rzecz upodobao trywialnych. Spustoszenia te, zawsze zaznaczone, ale czasem  

      doprowadzające człowieka do stoczenia się na najniższy poziom, skłoniły  

      świat naukowy do ostrożności w stosowaniu leukotomii. Niemniej zebrano  

      pewne doświadczenia, które rzucają światło na patogenezę zaburzeo  

      osobowości. 

 

      2. Rozszczepienie osobowości naprzemienne, czyli rozdwojenie osobowości  

      (personalitas duplex alternans) występuje klasycznie w stanach  

      pomrocznych, najczęściej padaczkowego pochodzenia. Analogiczne zjawiska  

      histeryczne zdają się byd raczej wytworem chorobliwej fantazji.  

      Odpowiednikiem fizjologicznym tych zaburzeo jest stan zmienionej  

      osobowości w przeżyciach marzenia sennego. Wspominając je, nie poznajemy  

      samych siebie, kierują nami inne zasady moralne i inne przesłanki  

      logiczne, i charakter, i temperament nasz jest zmieniony. Osobowośd  

      marzenia sennego pierzcha z chwilą przestawienia się jakościowo zmienionej  

      świadomości na stan świadomości na jawie. Osobowośd na jawię i osobowośd w  

      marzeniu sennym - to jakby dwie odrębne osobowości luzujące się na  

      przemian. 

      Studia nad psychologią marzenia sennego pozwalają nam na wniknięcie w  

      istotę zaburzeo określanych nazwą naprzemiennego rozszczepienia  

      osobowości. Tak jak z chwilą obudzenia się nawiązujemy do naszej  

      osobowości na jawie, tak samo również chory, u którego przeminął stan  

      zamroczenia, nawiązuje do przeżyd z okresu przedchorobowego, odczuwając  

      ich pamięciową ciągłośd mimo zamroczeniowej przerwy. 

background image

      Podobna ciągłośd pamięciowa zachodzi czasem między przeżyciami osobowości  

      rozszczepiennej poszczególnych okresów zamroczeniowych. Osobowośd zdrowa,  

      podstawowa, nie przypomina sobie przeważnie nic z okresu zamroczenia.  

      Niepamięd ta bywa przeważnie całkowita. Czasem tylko pozostają z tego  

      okresu niejasne, zamazane, mgliste wspomnienia lub oderwane wyspy  

      pamięciowe. Podmiotowa łącznośd tych wspomnieo z własną jaĽnią nie podlega  

      wątpliwości, a więc chory wie, że to on właśnie miał te mgliste przeżycia.  

      I na odwrót, wypowiedzi chorego w okresie zamroczenia nawiązują do okresu  

      zdrowej osobowości, chociaż czuje się on zmieniony, inny, nie ten sam. 

      W Klinice Chorób Psychicznych Akademii Medycznej w Gdaosku obserwowaliśmy  

      przypadek gruĽliczego zapalenia opon mózgowych, w przebiegu którego, po  

      ustąpieniu ciężkiego zespołu amentywnego, pozostał jasny stan zamroczenia  

      (obnubilatio lucida). Chory ten w tym stanie pamiętał początek i przebieg  

      swojej zasadniczej choroby, wiedział, co mu było i że stan jego był coraz  

      gorszy, i twierdził, że wreszcie umarł. Było dla niego zagadką, że w tej  

      chwili żyje, nie umiał sobie wytłumaczyd, kim jest, bo przecież tamten  

      „on" umarł; ze zdumieniem przyglądał się swojemu ciału. Po ustąpieniu  

      zamroczenia przeżycia te pokryte były całkowitą niepamięcią. 

      Osobowośd rozszczepienna nie zawsze bywa całkowicie wykształcona. Zależy  

      to od stopnia jakościowych zaburzeo świadomości i od dezorientacji, która  

      dotyczy z zasady wszystkich kierunków. Niekiedy jednak rozszczepienna  

      osobowośd przybiera taką postad, że nie znający chorego ludzie mogą w nim  

      nie zauważyd nic uderzającego. Zachowanie chorego bywa skoordynowane,  

      wykonuje on całe szeregi celowych czynności, rozmawia z otoczeniem,  

      wypowiada pewne poglądy, ujawnia swoje uczucia, zdradza pewien poziom  

      intelektualny. Na podstawie poczynionych na chorym spostrzeżeo otoczenie  

      wyrabia sobie obraz jego psychiki, jego struktury osobowościowej.  

background image

      Osobowośd podstawowa i rozszczepienna mogą się od siebie różnid bardzo  

      zasadniczo. W okresie zamroczenia uczciwy osobnik może byd zdolny do  

      popełnienia przestępstw, do ujawnienia zboczeo płciowych, do dokonania  

      czynów sprzecznych z jego rzeczywistymi poglądami i zasadami. Nie dotyczy  

      to naprzemiennych rozszczepieo osobowości w histerii ani takichże zjawisk  

      uzyskanych drogą hipnozy, gdzie właściwości charakterologiczne, .nawyki,  

      zasady moralne i inne cechy podstawowej osobowości rozstrzygają o  

      postępowaniu jednostki także w stanach zamroczenia. Dzisiaj zjawiska te,  

      zależne w wysokim stopniu od sugestii hipnotyzera i fantazji osoby  

      histerycznej należą do wielkich rzadkości. 

      W dawnym piśmiennictwie psychiatrycznym znaleĽd można opisy niezwykłych  

      przypadków histerycznego rozszczepienia osobowości naprzemiennego, gdzie  

      liczba sztucznych osobowości dochodziła do dwunastu, każda z osobnym  

      rzędem ciągłości pamięciowej. 

 

      3. Rozszczepienie osobowości jednoczesne, czyli rozpad struktury  

      osobowości (personalitas duplex simultanea sive destructuratlo  

      personalitatis). Ciężkie te zaburzenia zachodzą wyłącznie w psychozach  

      kręgu schizofrenicznego. Dla psychoz tego typu rozpad czynności  

      psychicznych jest tak znamienny, że Bleuler użył pojęcia schizein =  

      rozszczepiad do oznaczenia całej tej grupy psychoz. Określenia „rozpad  

      struktury osobowości" używa się jednak najczęściej na oznaczenie zmian  

      rozszczepiennych, dających się stwierdzid w mniejszym lub większym stopniu  

      w strukturze osobowości każdego schizofrenika. Te zjawiska rozpadu widad  

      np. w zakresie myślenia pod postacią rozkojarzenia lub ambisentencji, w  

      zakresie życia uczuciowego pod postacią ambiwalencji, w zakresie sfery  

      dążeo pod postacią ambitendencji. Rozpad widad również we wzajemnym  

background image

      stosunku poszczególnych czynności psychicznych, np. między życiem  

      uczuciowym a czynnościami intelektualnymi - jako paratymię, lub między  

      wewnętrzną treścią przeżyd psychicznych a ich wyrazem mimicznym - jako  

      paramimię. Wreszcie o rozpadzie mówimy również stwierdzając rozłam między  

      osobowością a środowiskiem pod postacią takich zjawisk, jak autyzm i  

      dereizm. Są różne stopnie i przejścia zjawisk rozszczepiennych. Ich  

      najklasyczniejszym wyrazem jest pojawienie się wyraĽnie przez chorego  

      nazwanych nowych osobowości, wytworów najdalej posuniętego rozpadu  

      strukturalnego. Rozpad struktury osobowości w tym znaczeniu, że chory  

      wyraĽnie podaje się za taką czy inną osobowośd lub przybiera sobie nawet  

      kilka osobowości równocześnie, występuje właściwie tylko w schizofrenii  

      paranoidalnej, czasem w zespole paranoicznym na tle schizofrenii. Wszędzie  

      indziej mówimy o rozpadzie struktury osobowości w znaczeniu zestawionych  

      powyżej zmian rozszczepiennych. Gdy pojawią się mnogie osobowości, to  

      chory zachowuje wprawdzie mniej więcej nie uszkodzoną dawną swoją  

      osobowośd, obok niej jednak pojawia się osobowośd drugą, chorobliwa. Chory  

      czuje się Hitlerem i przybiera stosowne do tego urojenia maniery,  

      równocześnie jednak, nie odczuwając sprzeczności, podaje prawidłowo swoje  

      personalia i zachowuje się jak zwykły człowiek, jeśli chodzi o życie  

      codzienne. Czasem zdarza się, że chory zapiera się swojej właściwej  

      osobowości, chociaż daleki tu jest od konsekwencji. Chorzy ci zachowują  

      się często podobnie jak aktorzy, którzy wczuwają się w odgrywaną  

      osobowośd, ale wyjątkowo tylko aż do tego stopnia, by zapomnied o swojej  

      osobowości prawdziwej. Szczegóły związane z osobowością rozszczepienną  

      poparte są urojeniową siłą przekonania. O ile rozszczepienie naprzemienne  

      zawsze idzie w parze z zaburzeniami świadomości, o tyle omawiany typ  

      rozszczepienia ma miejsce przy nie naruszonym sensorium. 

background image

      Czasem w schizofrenii z dawnej osobowości niemal nic nie pozostaje, tak iż  

      chory żyje w dużym stopniu swoją osobowością nową. Części własnej  

      osobowości mogą byd zresztą rzutowane na zewnątrz, tj. przypisywane osobom  

      drugim. Jest to tzw. transytywizm. Chory uważa się np. za zdrowego  

      psychicznie, a chorobę psychiczną przypisuje osobom z otoczenia, albo  

      swoje własne przeżycia, np. ból, przerzuca na drugie osoby, prosząc dla  

      nich np. o operację. Chorzy tacy twierdzą też czasem, że ich własne myśli  

      są naprawdę myślami drugich ludzi. Z drugiej strony bywa i tak, że chorzy  

      utożsamiają się z osobami drugimi. Pewna chora twierdziła, że niedoszły  

      jej kochanek wlazł w nią i przez jej gardło krzyczy jako diabeł. Rzecz  

      prosta, krzyk ten był jej własnym krzykiem, czemu jednak chora stanowczo  

      przeczyła. 

      Takie wchłanianie obcych osobowości określa się nazwą appersonisatio. W  

      ten sposób może się w chorym wytworzyd kilka osobowości, z których żadna  

      nie posiada trwałej, logicznie konsekwentnej i przez chorego całkowicie  

      uznawanej struktury. Wnosi się stąd, że struktura osobowości chorego  

      uległa rozpadowi, co też w schizofrenii jest zjawiskiem bardzo częstym.  

      Nie zależy to tylko od treści omamów i urojeo. Na przykład w parafrenii  

      omamy i urojenia są liczne, a jednak osobowośdnie ulega rozpadowi, lecz  

      pozostaje nie naruszona. 

      Rozumie się przez to, że dotychczasowe cechy. charakterologiczne i  

      zasadnicze znamiona sfery woli, dążeo i działania nie ulegają pod wpływem  

      psychozy właściwie żadnej zmianie. Rozpad osobowości w schizofrenii bywa  

      natomiast bardzo głęboki. Chory dąży do celów sprzecznych w sobie i  

      wykonuje czyny nie zamierzone albo godne jego pogardy. Takie rozbieżne  

      dążności, gdy chory nie spostrzega sprzeczności między nimi, określa. się  

      nazwą ambitendencji, analogicznie do współistnienia sprzeczności w  

background image

      dziedzinie czynności myślowych (ambisentencja) i uczuciowych  

      (ambiwalencja). W ciężkich przypadkach rozpadu osobowości może się w ogóle  

      zatrzed granica między własną osobowością i światem otaczającym, tak  

      daleko posuwają się zjawiska transytywizmu i apersonizacji. Dochodzi  

      wreszcie do tego, że samopas chodzą niskie dążności popędowe, szlachetne  

      impulsy uczuciowe wyższe, działania o typie paragnomenów lub odczyny  

      umotywowane urojeniami. Powstaje w ten sposób obraz rozpadu całkowitego,  

      gdzie doszczętnie rozbita jest wszelka struktura osobowości ludzkiej. 

      Załóżmy, że w skład osobowości wchodzą trzy struktury psychiczne,  

      pozostające ze sobą w ścisłym związku czynnościowym i tworzące razem jedną  

      całośd, mianowicie: intelekt, uczucia i wola. 

      Układ i wzajemny stosunek tych trzech składowych tworzących całośd  

      nazywamy strukturą osobowości. Zarówno ramy poszczególnych składowych, jak  

      i całej osobowości są dla każdego osobnika indywidualne. Od ich  

      osobniczych właściwości zależą reakcje na bodĽce, płynące ze środowiska  

      zewnętrznego i wewnętrznego. 

      Do czasu osiągnięcia dojrzałości psychicznej cechy te ulegają  

      przekształceniom, a następnie w warunkach fizjologicznych w istocie swej  

      pozostają stałe. 

      Mając na uwadze powyższe, możemy sobie wyobrazid schematycznie prostą  

      zmianę osobowości jako zjawisko polegające jedynie na zachwianiu  

      pierwotnego stosunku ilościowego między intelektem, uczuciami i wolą, bez  

      uszkodzenia ich struktury. Prowadzi to do zmian jakościowych w reakcjach  

      osobnika na bodĽce środowiska zewnętrznego i wewnętrznego. Widzimy to np.  

      w przebiegu procesów otępieniowych, gdzie doszło do zubożenia w sferze  

      intelektu i uczud. 

      Rozszczepienie naprzemienne osobowości, które łączy się zwykle z  

background image

      jakościowymi i ilościowymi zaburzeniami świadomości, przedstawid można  

      jako nieco zniekształcony cieo poprzedniej osobowości, którą na czas  

      choroby sama ustąpiła. Cieo ten leży jakby w innej płaszczyĽnie; wiersz  

      zniekształcenia są tak duże, że z trudem daje się w nim wyróżnid kontury  

      właściwej osobowości, w innych przypadkach zniekształcenia są minimalne,  

      jak np. w zamroczeniu, jasnym. Po ustąpieniu czynnika chorobowego cieo ten  

      nagle znika i pojawia się właściwa osobowośd. 

      Największe trudności nastręcza zrozumienie jednoczesnego rozszczepienia  

      osobowości. Pomocne mogą tu byd następujące schematy, ilustrujące  

      jednocześnie niektóre objawy rozszczepienne jak: ambiwalencję czyli  

      współistnienie sprzecznych uczud, ambisentencję czyli współistnienie  

      sprzecznych myśli, ambitendencję czyli współistnienie sprzecznych dążeo,  

      paratymię czyli rozszczepienie między uczuciami a intelektem itp. 

      Jeżeli przyjmiemy, że reakcje intelektualne mogą też występowad i  

      naprzemiennie, względnie niektóre z nich tylko chory wypowiada, to  

      łatwiejsze stanie się zrozumienie rozkojarzenia. 

      Zjawiska rozszczepienne stwierdzamy nie tylko w obrębie poszczególnych jej  

      składowych, ale tak samo i między nimi, co widzimy np. przy paratymii,  

      czyli rozszczepieniu między intelektem i uczuciami. 

      Oczywiście jak każdy schemat, tak i ten umożliwia jedynie w pewnym stopniu  

      wyobrażenie sobie zjawisk psychicznych, które dla osób nie mających  

      przygotowania psychologicznego bywa często bardzo trudne. 

 

 

 

 

 

background image

 

 

      PSYCHOLOGIA I PSYCHIATRIA 

 

 

      

        

 

 

      W rozdziale o psychopatologii ogólnej zapoznaliśmy się z cechami nastrojów  

      maniakalnego i depresyjnego. Każdy z nich stanowi trzon zespołu  

      psychotycznego odpowiedniej nazwy. Zespół maniakalny i depresyjny  

      zaliczamy do kręgu cyklofrenicznego. Obydwa te zespoły składają się  

      mianowicie na psychozę maniakalno-depresyjną (psychosis  

      maniaco-depressiva), czyli cyklofrenię, cierpienie polegające na okresowym  

      występowaniu albo tylko zespołu maniakalnego, albo tylko depresyjnego,  

      albo też jednego i drugiego w różnej kolejności, czasem naprzemiennie. Już  

      dawno jednak zauważono, że zespoły te występowad mogą niezależnie od  

      swoistego podłoża cyklofrenicznego, którego natura nie została zresztą  

      dotąd wyświetlona. Podłoże tych zespołów może więc byd nieswoiste, a więc  

      pojawid się one mogą w przebiegu cierpieo różnorakiej etiologii, tych  

      samych, które wyliczyliśmy na wstępie niniejszego rozdziału. Fakt ten nie  

      przesądza w negatywnym znaczeniu sprawy powinowactwa między manią i  

      depresją na tle cyklofrenii z jednej strony, a takimiż samymi zespołami,  

      nawarstwionymi epigenetycznie na nieswoistym podłożu innych czynników  

      etiologicznych z drugiej strony.  

 

background image

      Zespół maniakalny 

      Obraz kliniczny i przebieg. Z przyczyn wewnątrzustrojowych swoistych albo  

      w przebiegu jakiegoś podstawowego schorzenia somatycznego rozwija się  

      zespół psychotyczny, osnuty dokoła trzech osiowych objawów: wzmożone  

      samopoczucie, przyspieszony aż do gonitwy myśli tok czynności umysłowych  

      oraz spotęgowany napęd psychoruchowy. Psychoza rozwija się czasem z dnia  

      na dzieo, kiedy indzie j objawy stopniowo narastają aż do pełni obrazu  

      klinicznego. Chorzy czują się zadowoleni, szczęśliwi, pełni optymizmu i  

      przesadnej wiary w swoje siły. Zachowanie ich wobec otoczenia cechuje brak  

      dystansu, czyli nietrzymanie się umiaru, zasad taktu i uszanowania wobec  

      starszych wiekiem lub urzędem. Lekceważące odnoszenie się do otoczenia  

      powoduje zatargi, w których własnej winy chory nic odczuwa. Wszelki opór  

      wywołuje w chorym gniew lub wybuch wściekłości. 

      VVskutek wewnętrznego niepokoju i ogromnej przerzutności uwagi dobra  

      zasadniczo spostrzegawczośd chorych bywa czasem znacznie obniżona. np.  

      zmniejszona bywa ich wrażliwośd na ból przy zachowanym czuciu.  

      Przyspieszenie toku myśli doprowadza do bezładu w słowach i czynnościach  

      umysłowych. Szybkie i łatwe przerzucanie się uwagi z jednego wyobrażenia  

      na drugie daje chorym miłe poczucie wzmożonych zdolności, przy czym nie  

      dostrzegają oni powierzchowności swoich procesów myślowych. Nawet przy  

      dużej gonitwie myśli, nawet przy słowotoku, przy ogromnej przerzutności  

      uwagi i wzmożonej sugestywności na przypadkowe zewnętrzne bodĽce  

      wypowiedzi chorego nie przybierają oznak rozerwania związków myślowych  

      (inkoherencji), tak iż zawsze można się dopatrzed pewnego wątku myślowego  

      lub zrozumied afektywną motywację wynurzeo chorego. Chorzy inteligentni  

      tryskają dowcipem, chorzy otępiali pozwalają sobie na płytkie przechwałki  

      lub niewybredne kawały. Badanie inteligencji chorych może czasem w stanie  

background image

      podniecenia wykazad dużo pomyłek, które położyd trzeba na karb nieuwagi,  

      niemożności skupienia się, powierzchowności myślenia i lekceważącego  

      odnoszenia się do zadao. U chorych występują urojenia siły, własnego  

      znaczenia i zdrowia. Myśli przedzierzgają się z niezwykłą łatwością i  

      szybkością postanowieo w działania. W lżejszych stanach przedsiębiorczośd  

      chorych i pęd do działania mogą nawet podnieśd ich zwykłą wydajnośd pracy.  

      PóĽniej działania ich stają się bezładne i nie są niczym więcej jak  

      trwonieniem sił i czasu. Ciężkie stany podniecenia maniakalnego określa  

      się nazwą szału furia, sive furor. Chorzy rzucają się na otoczenie,  

      obrażają je, biją, niszczą wszystko dookoła. 

      Na pograniczu stanu maniakalnego i hipomaniakalnego chorzy odczuwają  

      popędy twórcze, które u zdolnych ludzi mogą dad cenne wyniki na polu  

      sztuki, literatury, nauki, techniki, działalności społecznej, natomiast u  

      ludzi przeciętnych lub tępych nie są w stanie dad nic jak tylko  

      grafomaoskie bazgroły, kicze, niedorzeczności, a w życiu publicznym  

      zamieszanie. Zanikają też hamulce przeciw wybrykom in Baccho et in Yenere,  

      przeciw marnotrawstwu, nieuczciwościom i przestępstwom. Chory działania  

      swoje umie logicznie uzasadniad, tak iż podmiotowo zawsze ma słusznośd. Na  

      oddziale chorzy tacy żyją w ustawicznych zatargach z otoczeniem, czasem  

      zdradzają skłonności pieniacze. Ich syntoniczny afekt sprawia, że bywają  

      czasem lubiani i że nawet grube wybryki uchodzą im na sucho. Robią oni  

      wrażenie niegrzecznych, rozbrykanych dzieci. W przeciwieostwie do  

      hebefreników, można motywację chorych maniakalnych zrozumied. Dopiero w  

      stanie szału stają się oni nieznośni: hałasują w nocy, są zaczepni,  

      napastliwi, ordynarni, śpiewają, błaznują, klną, przezywają, drą, niszczą,  

      skaczą, taoczą, są gadatliwi aż do słowotoku i gonitwy myśli. Nawet przy  

      największym wyżywaniu się ruchowym, bezsenności i gadaniu aż do chrypki  

background image

      chorzy nie okazują zmęczenia. Przy wzmożonym samopoczuciu wypowiadają  

      przechwałki, które brzmied mogą jak urojenia wielkościowe, jednakże  

      konfabulacjom tym brak jest trwalszej siły przekonania. 

      Jednakże u chorych otępiałych przechwałki te nabierają czasem wyraĽnych  

      cech urojeniowych, tak iż jakby mocno wierzyli w wytwory swoich  

      konfabulacji i nie dają sobie ich wyperswadowad. Takie idee prześladowcze,  

      wypowiadane przez chorych w związku z ciągłymi zatargami z otoczeniem,  

      raczej rzadko są prawdziwymi urojeniami, tj. fałszywymi sądami, którym  

      towarzyszy przekonanie o ich słuszności i opornośd na wszelkie perswazje.  

      Idee prześladowcze i pieniacze chorych maniakalnych wypływają raczej z  

      uczud zemsty w stosunku do wrogów. Czasem jednak widuje się i prawdziwe  

      urojenia prześladowcze, chociaż nie miewają one cech trwałości. Zwłaszcza  

      kobiety bywają nadmiernie pobudzone płciowo i uderzają swoim wyzywającym,  

      pretensjonalnym, bezwstydnym zachowaniem, również gdy zespół maniakalny  

      wystąpi w przebiegu zmian starczych mózgu. Czas trwania psychozy bywa  

      rozmaicie długi, od kilku dni do wielu lat. 

      Mimo że podstawowe cierpienie somatyczne trwa nadal, zespół maniakalny  

      nawarstwiony może samorzutnie albo pod wpływem leczenia każdej chwili  

      ustąpid, kiedy indziej zaś może przetrwad sprawę podstawową. Koniec bywa  

      krytyczny lub lityczny. Zespół maniakalny cyklofreniczny może bezpośrednio  

      z dnia na dzieo przejśd w zespół depresyjny. 

      Rozpoznanie w czystych przypadkach nie przedstawia trudności, natomiast  

      różnicowanie bywa trudnym zagadnieniem. Występuje to zwłaszcza wtedy, gdy  

      chodzi o odróżnienie manii od hebefrenii. Przy tej ostatniej jednostce  

      omówimy bardziej szczegółowo momenty uchwytu rozpoznania różnicowego.  

      Trudności nastręczad może również odróżnienie manii od histerii, od  

      pewnych psychoz sytuacyjnych, np. zespołu Gansera, a także od objawów  

background image

      miłosnych (moria), zdarzających się w przebiegu chorób organicznych mózgu,  

      zwłaszcza guzów czołowych, Podstawy rozpoznania różnicowego omówimy przy  

      opisie tych jednostek. Zespół maniakalny wikła się nader często z innymi  

      psychozami, co sprawiad może duże trudności rozpoznawcze. W ogóle od dawna  

      zwraca się uwagę na fakt, że obecnie czysta mania występuje bez porównania  

      rzadziej niż dawniej. Bornsztajn np. wprost mówi o schizofrenizacji stanu  

      maniakalnego. Zjawisko to trzeba wytłumaczyd udoskonaleniem sprawdzianów  

      rozpoznawczych. Istotnie opisy manii w dawnym piśmiennictwie nie  

      pozostawiają wątpliwości, że pod tą nazwą opisywano niejednokrotnie  

      zupełnie inne psychozy, albo najczęściej psychozy mieszane. Ale  

      niezależnie od tego trzeba stwierdzid, że czyste manie stały się dzisiaj  

      rzadkością, gdyż w ciężkich stanach maniakalnych niejednokrotnie uderza  

      wybitna nawet domieszka pierwiastków schizofrenicznych. Właściwie tylko  

      hipomanie widuje się w czystej, klasycznej, „książkowej" postaci. 

 

      Zespół depresyjny 

      Obraz kliniczny i przebieg. Zespół depresyjny, szczególnie częsty i stąd  

      niesłychanie ważny, jest odwrotnością stanu maniakalnego. Osnuty jest  

      dokoła trzech osiowych objawów: przygnębienia, zahamowania i zwolnienia  

      procesów myślowych oraz zmniejszenia napędu psychoruchowego. Do objawów  

      tych dołącza się w melancholii, zwłaszcza powstałej na podłożu  

      cyklofrenii, doniosły objaw lęku. Lęk ten umiejscawiają chorzy w okolicy  

      serca (panor praecordialis). Czasem psychoza zaczyna się od nieokreślonego  

      niepokoju, lęku, który ma dążnośd do do szukania sobie przedmiotu ex post.  

      Wówczas matka uprzytamnia sobie, że boi się o zdrowie dzieci, inni chorzy  

      wiążą lęk z myślami hipochondrycznymi, religijni chorzy trapią się o swoje  

      zbawienie. Myśli takie miewają cechy natrętnych. Sny ponurej treści  

background image

      odbierają chorym również dobre samopoczucie, zwłaszcza sny z lękiem. Rzecz  

      znamienna, że w cyklofrenii zwiastuny takie mogą zapowiadad niekoniecznie  

      fazę depresyjną, czasem też i fazę maniakalną. Czasem stopniowo poprzez  

      bezsennośd, brak łaknienia, coraz gorsze samopoczucie i niepokój, a czasem  

      nagle rozwija się pełny obraz melancholii. W cyklofrenii stan maniakalny  

      może się w ciągu doby przeistoczyd w melancholię i na odwrót. 

      Robi to niezapomniane wrażenie: rozstajemy się jednego dnia z chorym  

      maniakalnym, mamy jeszcze przed oczyma jego zaróżowioną twarz, żywą grę  

      mimiki, roziskrzone oczy, wesoły wyraz twarzy, żywe, energiczne ruchy, a  

      następnego dnia zastajemy go przygarbionego, zahamowanego, o zgnębionym,  

      trwożliwym wyrazie twarzy; chory płacze bez łez, jest blady, ma „gęsią  

      skórkę", milczy albo odpowiada powoli, półtonem, czasem szlocha, wypowiada  

      liczne skargi, użala się na bezsennośd, zaparcie stolca, lęk, „gniot".  

      Czasem rozszerzone szpary powiekowe zdradzają lęk, czasem szpary powiekowe  

      są zwężone lub chorzy mają oczy spuszczone. W dużym odsetku przypadków  

      ciężkiej melancholii stwierdza się fałdę Veragutha. Zwolniony tok myślenia  

      chorych obraca się dokoła własnego nieszczęścia. Zahamowaniu ulegają  

      wszystkie czynności psychiczne. Przy badaniu inteligencji popełniają  

      melancholicy mniej błędów niż chorzy maniakalni, lecz praca umysłowa  

      posuwa się bardzo wolno naprzód. Zdolnośd przypominania jest czynnościowo  

      upośledzona, orientacja zachowana, uwaga wskutek monoideizmu z trudem da  

      się oderwad od smutnych tematów osobistych. 

      Zdolnośd powzięcia postanowienia obniża się czasem do niemożności  

      wykonania najprostszej czynności. Głównie przeszkadzają choremu refleksje  

      na temat wszystkich możliwych złych skutków powziętej decyzji. Obok  

      bradyfrenii stwierdza się bradykinezę wysokiego stopnia. Zaburzenia  

      spostrzegania mają charakter omamów rzekomych (pseudflhalucynacji).  

background image

      Urojenia mają za jedyną treśd ruinę własną pod względem zdrowia  

      cielesnego, moralnego i w znaczeniu materialnym. W ciężkich przypadkach  

      obejmuje całą rodzinę. Urojenia w zespołach organicznych z otępieniem i  

      bezkrytycyzmem nabierają treści fantastycznej : chorzy czują się za życia  

      potępieni, przestali w ogóle istnied i trwad, są najstraszliwszymi  

      zbrodniarzami, wszystkie nieszczęścia świata powstały z ich winy, czują  

      już, jak się ich smaży w piekle, jak się im trzewia rozrywa. Urojenia  

      grzeszności wiążą się u melancholików z zasady z pragnieniem kary, tak iż  

      urojenia prześladowcze nie są wyrazem lęku, lecz pragnienia  

      zadośduczynienia i pokuty. Wybitne popędy samobójcze, których obecnośd  

      należy podejrzewad nawet u najlżej chorych, popychają ich niekiedy do  

      wypowiadania urojeo sarnooskarżających, które mają na celu zmusid władze  

      do skazania ich na śmierd. Dla wykonania zamiaru samobójczego chorzy  

      potrafią z nieprawdopodobną przebiegłością i wytrwałością dysymulowad, aby  

      zmyliwszy czujnośd otoczenia wykonad zamach samobójczy. 

      Zamachy samobójcze melancholików wykonywane bywają czasem z bezwzględnym  

      okrucieostwem. Jest rzeczą przedziwną, że chorzy niezdolni do powzięcia  

      najbłahszej decyzji, jeżeli chodzi o wykonanie zamiaru samobójstwa  

      potrafią wydobyd z siebie silną wolę i wytrwałośd wprost zadziwiającą.  

      Niejednokrotnie wyjaśniają że najokropniejszym uczuciem, tym właśnie,  

      które ich popycha do samobójstwa, jest lęk. 

      Nie jest niedorzecznością gdy chory oświadcza, że lęk przed śmiercią  

      skłania go do samobójstwa. Do obrazu klinicznego melancholii mogą należed  

      również natręctwa myślowe, np. natrętne obawy, aby nie zabid kogoś  

      najbliższego, również natręctwa treści świętokradczej, koprolalnej itd. W  

      poronnych przypadkach nie tylko zwiastuny, lecz i sam zespół psychotyczny  

      może przebiegad pod postacią neurastenii. Chorzy póki mogą, usiłują  

background image

      zwalczyd narastającą depresję pracą, już jednak w średnio ciężkich  

      przypadkach stają się niezdolni do wszelkich wysiłków, tak iż czas  

      spędzają bezczynnie, gryząc się swoimi myślami. Stany zahamowania mogą się  

      wzmagad aż do osłupienia. Z takiego stanu wyrywa czasem chorych nagłe  

      podniecenie psychoruchowe (raptus melancholicus). Trzeba się jednak  

      upewnid, czy nie chodzi tu o katatonię. Natomiast stany podniecenia  

      psychoruchowego z głośnymi oznakami rozpaczy (melancholia agnata seu  

      activa) są rozpoznawczo pewniejsze. Zdarzają się one najczęściej w  

      zespołach depresyjnych inwolucyjnych. 

      Lęk jest podstawowym objawem ciężkiej melancholii, zwłaszcza endogennej.  

      Bez stwierdzenia tego objawu nie powinno się rozpoznawad cyklofrenii.  

      Objaw ten może byd zaznaczony przynajmniej w postaci niepokoju. Jeżeli  

      lęku brak, to chodzi raczej o zespół depresyjny psychonerwicowego  

      pochodzenia, wywołany czynnikami reaktywnymi. W obrazie klinicznym góruje  

      wówczas przygnębienie z apatią lub hipopatią, ze skargami  

      hipochondrycznymi i neurastenicznymi, przesytem życiowym, czynnościowymi  

      zaburzeniami zdolności przypominania, zanikiem zapału do pracy, zmęczeniem  

      po najlżejszych wysiłkach zarówno fizycznych, jak i umysłowych. Chorzy ci  

      skarżą się często na poczucie własnej obcości (depersonalisatio). Jak w  

      endogennej depresji, tak i tutaj, jednakże nie w tym samym stopniu radośd  

      życia zanika, uczucia wyższe mogą ulec przytępieniu, spostrzeżenia mogą  

      zatracid swoją intensywnośd, barwnośd i żywośd. 

      Przy domieszce histerycznej opis przeżyd wewnętrznych chorego bywa  

      przesadny, przekoloryzowany; wyraĽnie obliczony na efekt. Schafer w r.  

      1880 wyosobnił spośród endogennych depresji postad przebiegającą ze  

      zjawiskami depersonalizacji. Nazwał ją melancholia anaesthetica. Opisy w  

      piśmiennictwie sięgają czasów Esquirola. Do znamiennych objawów  

background image

      klinicznych należą: przebieg przewlekły, brak żywości uczud przy dobrze  

      zachowanej zdolności ich uzewnętrzniania i modulowania, poczucie choroby  

      psychicznej, dobra sprawnośd umysłowa, przewaga płci żeoskiej. U chorych  

      tych brak częstokrod zasadniczych cech zespołu depresyjnego. 

      W materiale Petrilowitscha (1956) najczęstszym objawem towarzyszącym tej  

      „depresji depersonalizacyjnej" były dolegliwości hipochondryczne.  

      Przygnębienie bywało raczej płytkie, dzięki czemu chorym łatwiej było  

      oddawad się refleksjom nad swoim zmienionym stanem psychicznym. Chorzy  

      skarżą się na zanik życia uczuciowego, chociaż w istocie nie przestają  

      uczud przeżywad. 

      Pewna chora wyraziła ten stan w słowach: „nie mogę kochad człowieka,  

      którego kocham". 

      W Klinice Chorób Psychicznych AMG widzieliśmy kilka przypadków  

      odpowiadających powyższemu opisowi. Okazały się one szczególnie oporne na  

      wszelkie próby leczenia. Gdyby nie żywa, syntoniczna łącznośd z  

      otoczeniem, można by w przypadkach tych podejrzewad proces  

      schizofreniczny, a to z uwagi na nikłą dynamikę życiową tych chorych,  

      przewlekły przebieg i zacieranie się z biegiem czasu okresowości.  

      Jednostka ta wymaga dokładniejszego opracowania klinicznego i  

      odpowiedniego zaklasyfikowania. 

      Rozpoznanie. Nie zawsze jest łatwo uzyskad pewnośd, że ma się do czynienia  

      z chorobliwym zespołem depresyjnym, a nie z prawidłowym odczynem  

      przygnębienia. 

      Jeżeli nie znamy życia chorego, nie wiemy, jakie zmartwienia i ciosy na  

      niego spadły, co go gryzie i czego się lęka, możemy łatwo uznad za chorego  

      człowieka, który w prawidłowy sposób reaguje na przeciwności losu. Dla  

      wyświetlenia tej życiowo ważnej zagadki trzeba zebrad jak najdokładniejszy  

background image

      wywiad, trzeba pozyskad sobie zaufanie chorego i ocenid czy odczyn  

      depresyjny jest odpowiedni do urazu psychicznego. Zarówno chorzy, jak i  

      rodzina skłonni są bardzo często przypisywad zbyt dużą rolę działaniu  

      urazów psychicznych. Stwierdzona przez nas dysproporcja między urazem a  

      głębokością i długotrwałością odczynu depresyjnego przemawia za  

      chorobliwością sprawy. Każda zbyt długo utrzymująca się depresja, nawet  

      jeśli nie znamy życia chorego, jest podejrzana o chorobliwośd, ponieważ  

      prawidłowy odczyn przygnębienia ma zawsze dążnośd do wygasania w miarę  

      upływu czasu - niewielkie są od tej zasady wyjątki. Rozpoznanie w  

      przypadkach dobrze rozwiniętego obrazu klinicznego melancholii nie jest  

      trudne. Trudności mogą nastręczad przypadki poronne. Tutaj momentem  

      nadzwyczaj pomocnym jest obecnośd lęku. Depresja może wikład wiele innych  

      zespołów psychotycznych. Każda choroba może jako taka przygnębiad chorego. 

      Zachodzi jednak zasadnicza różnica między przygnębieniem jako odczynem na  

      chorobę psychiczną lub na treśd nasuwanych przez nią przeżyd a zespołem  

      psychotycznym depresyjnym. Paranoik, który czuje się prześladowany i  

      osaczony przez wrogów, bywa przygnębiony, z czego jednak bynajmniej nie  

      wynika, aby wolno nam było w tym przypadku rozpoznawad mieszany zespół  

      paranoiczno-depresyjny. Zespół depresyjny jest to bowiem pojęcie znacznie  

      obszerniejsze niż przygnębienie, jest bowiem nie mianem opisowym, lecz  

      nazwą zespołu, a więc nowej jakości patologicznej. 

      Jeżeli natomiast zespół depresyjny nawarstwi się na przewlekły proces  

      schizofreniczny, w którym - w przeciwieostwie do depresji - chory nie ma  

      poczucia choroby, to będziemy mieli prawo rozpoznad sprzężenie  

      epigenetyczne zespołu depresyjnego ze schizofrenią. Tutaj będziemy mogli  

      docenid znaczenie objawu „poczucie choroby psychicznej". Schizofrenik  

      nigdy tego poczucia nie ma, uważa się za zdrowego psychicznie, natomiast  

background image

      melancholik ma wybitne poczucie choroby. Jeżeli stwierdzimy więc u  

      schizofrenika przygnębienie nieuzasadnione obiektywnie, z lękiem, przy  

      silnym poczuciu choroby, to objawy te, nietypowe dla schizofrenii, ujmiemy  

      jako zespół depresyjny, wikłający podstawowy proces schizofreniczny.  

      Jeżeli za pomocą wstrząsów elektrycznych, które nie mogą wpłynąd leczniczo  

      na przewlekły proces schizofreniczny - uważany dzisiaj powszechnie za  

      somatozę organicznego typu - usuniemy zespół depresyjny, to będzie to  

      dalszy i ostateczny dowód, że chodziło tu o nawarstwienie ostrego zespołu  

      psychotycznego czynnościowego, a nie o usunięcie części objawów  

      schizofrenicznych.