W cieniu Twoich rąk”


W cieniu Twoich rąk

Ukryj proszę mnie

Gdy boję się, gdy wokół mrok

Bądź światłem, bądź nadziei dniem


Wszystkim, o czym śnię

Głosem w sercu mym

Jak ręka, która trzyma mnie

Nad brzegiem nocy, brzegiem dni

Bądź jak skrzydła dwa, kiedy braknie sił.


Chwyć mnie i nieś

Niech niebo bliżej będzie

Tak bardzo chcę

W ramionach skryć się Twych.

Twoja miłość”


Jesteś blisko mnie

A tęsknię za Duchem Twym

Kocham kroki Twe

I wiem jak pukasz do drzwi

Przychodzisz jak ciepły wiatr

Otwieram się i czuję znów że,


Twoja miłość jak ciepły deszcz

Twoja miłość jak morze gwiazd za dnia

Twoja miłość sprawia że

Nieskończenie dobry Święty Duch

Ogarnia mnie.


Na drugi brzeg”


Na drugi brzeg, na drugi brzeg

Już niedługo się dostanę

Na drugi brzeg, na drugi brzeg

Po cud ziemi obiecanej.


Na drugi brzeg, zmęczony już

Pyłem ścieżek wydeptanych

Otrząsnę się, to tylko pył

To piach, już nie kajdany.


I modlę się o przebudzenie

Drugi brzeg, drogę przez morze

To stanie się, zobaczę to

Święty oczy mi otworzy.


Na drugi brzeg, na drugi brzeg

Już niedługo się dostanę

Na drugi brzeg, zachwyci mnie

Cud modlitw wysłuchanych.



My wołamy Ojcze Nasz

Co mieszkanie swoje w niebie masz

Niech się święci imię Twoje

Niech święci się w nas.


Królu przyjdź królestwo Twe

Twoja wola niech wypełnia się

Jako w niebie tak na ziemi

Niech przyjdzie ten dzień.


Prosząc o powszedni chleb

Dziś błagamy – przebacz każdy grzech

My wybaczać chcemy wszystkim

Co życzą nam źle.


Z dala od nieczystych spraw

Trzymaj nas i ode złego zbaw

Tylko Twoje jest królestwo

Potęga i cześć na wieki wieków - amen./x2

Potęga i cześć, potęga i cześć ....


I modlę się o przebudzenie

Drugi brzeg, drogę przez morze

To stanie się. Zobaczę to

Święty oczy me otworzy.




4