Pani Walewska bez pieczenia

/24cm x 17cm/ 

Masa:

Dodatkowo:

Żółtka utrzeć z cukrem. Dodać mąkę, 1 szklankę mleka i zmiksować. Drugą szklankę mleka zagotować z cukrem wanilinowym. Na gotujące mleko wlać przygotowaną mieszankę. Zagotować, energicznie wymieszać. Powinien powstać gęsty budyń. Przykryć i odstawić do ostygnięcia. Masło (w temperaturze pokojowej) utrzeć na puch, do białości. Dodawać po 1 łyżce budyniu, cały czas miksując. Powinna powstać gładka masa. Masę można zastąpić gotową masą do karpatki.

Dno blaszki wyłożyć warstwą herbatników. Ciastka posmarować cienko powidłami. Odłożyć 3 łyżki masy na bok. Pozostałą podzielić na pół. Pierwszą część wyłożyć na powidła. Masę wyrównać. Wyłożyć drugą warstwę herbatników. Posmarować powidłami i wyłożyć drugą część masy. Przykryć ostatnią warstwą herbatników. Wierzch ciasta posmarować odłożoną na początku masą. Wstawić na kilka godzin do lodówki, a najlepiej na całą noc, by ciastka zdążyły zmięknąć.

Przed podaniem udekorować ciasto (można to zrobić wcześniej, ale bezy, które spędzą w lodówce kilka godzin, zmiękną i nie będą chrupiące. Można także udekorować przed włożeniem do lodówki, ale odłożyć połowę bez i te pokruszyć i ułożyć na cieście później). Płatki migdałów wsypać na suchą patelnię, podgrzewać do uzyskania lekko złotego koloru. Bezy pokruszyć. Mieszanką bez i migdałów udekorować ciasto.



http://zjemto.blox.pl/2014/04/Pani-Walewska-bez-pieczenia.html