Nie lękajcie się... homoseksualistów

Nie lękajcie się” - słowa Jana Pawła II? Nie, to hasło kampanii reklamującej... paradę homoseksualistów w Warszawie.

 

Plakat reklamujący gejowską imprezę.

To środowisko chce specjalnie prowokować, a nie pokojowo manifestować – mówi Marek Makuch, szef klubu PiS w Radzie Warszawy.

Z kolei, przewodnicząca rady, Ewa Malinowska-Grupińska z PO mówi: – To prowokacja, ale intelektualnie dopuszczalna. Te grupy mogą rzeczywiście się bać w wielu sytuacjach.

Organizatorzy EuroPride zaprzeczają stawianym im zarzutom. – Nie chcemy obrażać Kościoła. Hasło to oddaje, co mamy na myśli. Chcemy, żeby geje z Europy nie bali się do nas przyjechać, a polscy – wyjść na ulicę. I żeby homofobi nie bali się różnorodności – wyjaśnia Tomasz Bączkowski, jeden z organizatorów parady.

Złożenie wniosków w tej sprawie do prokuratury zapowiada prezes Narodowego Odrodzenia Polski Adam Gmurczyk. – W prawie karnym jest zapis, że jeśli zbiorowisko stanowi zagrożenie medyczne z powodu choroby uczestników, tacy ludzie muszą być specjalnie oznaczeni. A wiadomo, że wśród homoseksualistów są zarażeni wirusem HIV – dodaje.

Przeciwko mającej się odbyć 17 lipca w Warszawie paradzie zaprotestowało już wiele organizacji. Oprócz Fundacji Mama i Tata do wyrażenia swojego sprzeciwu wobec homoseksualnej imprezy wezwało Stowarzyszenie Kultury Chrześcijańskiej im. ks. Piotra Skargi. W przygotowanych ulotkach wzywają oni do podpisania i wysłania protestu w tej sprawie do prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz.

eMBe/Piotrskarga.pl/Zw.com.pl